Rene Descartes – Medytacja o pierwszej filozofii, 3 pierwsze medytacje
4. Cele filozofii Kartezjusza. Metodyczny sceptycyzm i jego poszczególne etapy. W co wątpić się nie da i dlaczego? Dowód na istnienie Boga w trzeciej medytacji.
Medytacja pierwsza – O tym, co można poddać w wątpliwość.
Descartes rozpoczyna rozważania od wyzbycia się trosk, zapewnienia sobie spokoju i zapomnienia o emocjach. Oddaje się demontażowi swoich dotychczasowych poglądów, nie widzi potrzeby w wykazywaniu, że są one fałszywe. Nie należy wystrzegać się dawaniu wiary temu, co nie jest całkowicie pewne. Trzeba odrzucić każde przekonanie, w którym znajdzie się coś wątpliwego.
Zasady, na których opierały się jego dotychczasowe poglądy:
Wszystko, co uważał, za prawdziwe przyjmował przez zmysły:
Zmysły jednak bywają zwodnicze, nie należy ufać całkowicie, tym, które choć raz wprowadziły w błąd.
Zmysły mylą w przypadku rzeczy słabo dostrzegalnych:
Zdarzają się jednak sprawy, co do których nie mnożna mieć wątpliwości, mimo że poznawane są przez zmysły.
Nie ma żadnych wskazówek, dzięki którym można by odróżnić jawę od snu:
Na jawie brak pewności, czy to prawdziwe, czy nie, wszystko jest jasne i wyraziste – tak jak czasem we śnie.
To, co we śnie jest jak rysunki, które zostały utworzone na podobieństwo czegoś rzeczywistego → takie rzeczy jak ręce, oczy, uszy nie są tylko dziełem wyobraźni we śnie, ale są prawdziwe i w ogóle istnieją.
Pewne rzeczy istnieją, są prawdziwe, proste i powszechne, poprzez ich zmieszanie kształtowane zostają obrazy rzeczy, w ludzkiej wyobraźni – bez względu na to czy prawdziwe czy fantastyczne:
Malarz tworząc syreny i satyrów nie stwarza czegoś całkiem nowego, lecz łączy elementy poszczególnych zwierząt.
Fizyka, astronomia, medycyna i inne nauki, które zależne są od rozważanie rzeczy złożonych są bardzo wątpliwe i niepewne
Arytmetyka, geometria i inne nauki tego rodzaju są poważniejsze, bo zajmują się rzeczami prostymi, ogólnymi, mają w sobie coś pewnego.
Bóg, który wszystko może, z pewnością wiele stworzył, ale brak pewności co do tego, że nie sprawił on żadnej Ziemi, nieba, ciała przestrzennego- mimo to, widać to wszystko, bo zmysłowo istnieje.
Brak pewności, co do tego, czy Bóg nie sprawia, że dodając 2+3 =5 mylimy się
Bóg nieskończenie dobry- sprawianie, więc że człowiek się myli, kłóciłoby się z boską dobrocią, ale przecież Bóg pozwala też na mylenie się
Im mniej potężny sprawca, tym człowiek bardziej niedoskonały
Nie istnieją rzeczy, których nie można poddać w wątpliwość
Chcąc znaleźć w nauce coś pewnego nie należy wystrzegać się dawania wiary
Dobrze jest udawać, że pewna przekonania są fałszywe i fantastyczne- w ten sposób można zrównoważyć dawne, pochopne przesądzenia nowymi
Descartes przyjmuje, że nie Bóg, ale zły demon jest najwyższym źródłem prawdy, potężny, użył swojej siły, by wprowadzić w błąd. Wszystkie rzeczy zewnętrzne stają się złudzeniem, zjawą, którą posłużył się demon, by zastawić sidła na ludzką łatwowierność. Dbałość o to by nie przyjąć żadnego fałszywego przekonania, przygotowanie duszy na podstępy demona, tak by nie mógł niczego narzucić.
Medytacja druga- O naturze duszy ludzkiej i że łatwiej ją poznać niż ciało
Wszystko, co widać jest fałszywe, nigdy tego nie było, wszystko jest fikcją duszy. Niczego nie można więc uznać za prawdę, poza tym, że nic na świecie nie jest pewne. Descartes zaprzecza, że ma ciało i zmysły, a mimo tego wciąż się waha. Zastanawia się, czy nie może istnieć bez zwątpień. Przyjmując, że niczego na świecie nie ma, wymazał też siebie- pojawiło się takie przekonanie, co znaczy, że jednak ISTNIAŁ. Istnieje również zwodziciel wprowadzający w błąd, skoro on zwodzi- Descartes istnieje także. Jest więc CZYMŚ.
Istnienie jest wtedy, gdy się wypowiada coś lub pojmuje- JESTEM, ISTNIEJĘ.
Pewność istnienia nie pozwala odkryć jakim się jest. Z dawnych mniemań:
C
ZŁOWIEK:
Posiadający twarz, ręce i kości = CIAŁO
JAKI JEST? Odżywianie
chodzenie DUSZA
odczuwanie
myślenie
Nie wystarczy uznać, że człowiek
jest zwierzęciem rozumnym- wymagałoby to wyjaśnienie czym jest
zwierzę i co znaczy „rozumny”.
DUSZA → coś krańcowo
ulotnego, subtelnego, powiew wiatru, ogień, tchnienie
CIAŁO → poznane dokładnie, wszystko, co można obrysować figurą; co może zostać umieszczone w pewnym miejscu i może wypełnić przestrzeń tak, że inne ciała będą z niej wykluczone → dotyk, wzrok, słuch, smak, co może zostać wprawione w ruch;
Demon jest złośliwy, przebiegły, czy można więc uznać wszystko, co zostało wymienione za określenie jaki jest? Żadna z cech ciała mu nie przysługuje, nie ma więc ciała.
DUSZA
Odżywianie, poruszanie- bez ciała niemożliwe
Odczuwanie- bez ciała niemożliwe
Myślenie- jestem, istnieję tak długo jak myślę → brak myśli- brak istnienia
Descartes uznaje, że jest czymś, co myśli- duszą , rozumiem, umysłem- czymś prawdziwym, istniejącym , nie jest zespołem członków, nie jest subtelnym powietrzem, nie jest powiewem.
Świadomość buty nie zależy od niczego, co można sfingować w wyobraźni. Nic, co można pojąc wyobraźnią, nie wchodzi w zakres wiedzy o sobie samej.
CIAŁA MATERIALNE
Cechy ciała materialnego są rozpoznawalne, nawet, gdy stopimy wosk pozostanie on tym samym ciałem materialnym
Pojmowanie ciała materialnego nie jest dziełem władzy wyobrażania sobie
Doświadczenie- perception- to nie widzenie, dotykanie, wyobrażanie sobie, jest to wgląd duszy, który może być niejasny lub jasny
Rozumiemy dzięki samej zdolności pojmowania, która tkwi w duszy
ZMYSŁ WSPÓLNY- WŁADZA WYOBRAŻANIA SOBIE
DESCARTES SĄDZI, ŻE COŚ ISTNIEJE, BO TEGO DOTYKA- SAM WIĘC ISTNIEJE
Ciał materialnych nie da się poznać za pomocą zmysłów ani wyobraźni,
Ciała materialne nie są poznawalne, gdy się na nie patrzy czy dotyka, ale gdy się je pojmuje rozumowo
Medytacja trzecia- O Bogu, że istnieje
Wyzbycie się zmysłów albo uznanie ich za fałszywe- Descartes pozostaje sam ze sobą i podejmuje próbę zrozumienia siebie. Jest czymś, co myśli, wątpi, twierdzi, niewiele wie, kocha, nienawidzi. To co sobie wyobraża i to, co czuje może nie istnieć poza nim, odczucia i wyobrażenia są jednak w nim.
Bóg może sprawić, że będzie się mylił(człowiek/Descartes) w sprawach, które uznaje za oczywiste. Nie ma powodu sądzić, że istnieje bóg- zbawiciel.
MYŚLI:
Przedstawienie rzeczy- idei- idee te nie mogą być fałszywe
Formy: gdy się czegoś chce-uczucia; przeczy się- sądy; sądy- przy nich trzeba wystrzegać się błędów
Błędem jest sądzenie, że idee w nim są podobne do rzeczy poza nim.
Idee wrodzone i idee wytworzone, wymyślone, nabyte
Powody uznawania idei za zewnętrzne:
Pouczająca natura
Idee nie należą do woli człowieka- przedstawiają się bez woli
Brak mocy pozwalającej odróżnić prawdę od fałszu
Idea pojmowania Boga- ma On w sobie więcej realności, niż idee dające realność samą w sobie; Skutek czerpie byt z przyczyny; nicość niczego nie wytwarza; to, co doskonalsze, zawierające więcej rzeczywistości, nie może zależeć od czegoś mniej doskonałego. Kamień nie zacznie istnieć dopóki nie zostanie wytworzony przez coś, co formą i perfekcją obejmuje wszystko. Idea kamienia nie może istnieć w człowieku, dopóki nie zostanie wprowadzona do niego. Idea jako dzieło duszy nie wymaga dla siebie żadnej innej rzeczywistości jako formy, nie jest przez to mniej rzeczywista.
WŁAŚCIWA IDEA BOGA
Bóg substancją nieskończoną, wieczną, niezmienną, która stworzyła ludzi i wszystko inne. Wszystko to jest wielki i znamienite. Wszystko to jest tak doskonałe, że Kartezjusz wątpi, że idea rzeczy pochodzi z niego samego. Stąd wniosek, że Bóg istnieje. Idea substancji jest w człowieku, bo sam jest substancją, będąc czymś skończonym nie mógłby posiąść idei substancji nieskończonej, jeśli nie zostałaby ona w nim celowo umieszczona- przez substancję naprawce nieskończoną. Więcej rzeczywistości jest w substancji nieskończonej. Pojęcie nieskończoności ma pierwszeństwo przed skończonością, tzn. pojęcie Boga istnieje przed pojęciem człowieka. Bez idei bytu doskonalszego w sobie nie można byłoby zdawać sobie sprawy z tego, że w coś się wątpi, oraz, że czegoś się pragnie. Idea Boga nie bierze się znikąd, jest ona w człowieku ze względu na to, czego mu brakuje. Idea Boga jest jasna, wyraźna, nie ma prawdziwszej od niej, podlegającej podejrzeniu.
Idea bytu absolutnie doskonałego jest prawdziwa. Natury nieskończoności nie da się zrozumieć. Możliwe, że doskonałości Boga znajdują się też w człowieku. Świadomości wzrasta i doskonali się, nic nie może jej przeszkodzić w osiągnięciu doskonałości. Nie zbliża to jednak człowieka do idei boskości.
Na podstawie tego, że człowiek istnieje, a w nim jest idea Bytu absolutnie doskonałego- Boga należy wnioskować, że istnieje. Idea Bytu została zrodzona i wytworzona wraz z człowiekiem. Bóg tworząc człowieka wprowadził tę ideę. Sam fakt, że Bóg stworzył człowieka sugeruje, że zrobił to na własne podobieństwo- podobieństwo to zawarte jest w posiadaniu idei Boga. Ten, od którego człowiek zależy (człowiek słaby i niedoskonały) ma w sobie te wielkie rzeczy, do których dążymy. Gdyby Bóg nie istniał, nie istniałaby idea Boga. Idea, która jest w człowieku- jest ideą doskonałą. Bóg jest doskonały, nie może więc być zwodzicielem, bo oszukiwanie jest wadą.
6. Czym jest zdaniem Kanta metafizyka? Jak zbudowany jest podmiot transcendentalny i jaka jest jego rola w poznawaniu świata? Jak Kant rozumie czas i przestrzeń? Etyczne rozwiązanie zagadnień metafizycznych.
Immanuel Kant- Krytyka czystego rozumu, par. 1-8
ESTETYKA TRANSCENDENTALNA
Par.1
Sposób w jaki poznanie odnosi się do przedmiotów to naoczność- oglądanie- ANSCHAUNNG. Do naoczności dochodzi o tyle, o ile przedmiot jest dany. Jest to możliwe dzięki temu, że przedmiot pobudza nasz umysł. Zdolność wyobrażeń, odbiorczości w sposób w jaki pobudzają nas przedmioty to zmysłowość. Ona dostarcza danych naocznych, intelekt sprawia, że są one pomyślane i dają pojęcia. Myślenie musi odnosić się do danych naocznych- czyli do zmysłowości. Skutek działania przedmiotu na wyobrażanie sobie to wrażenie. Oglądanie przedmiotów przez wrażenie to wrażenie empiryczne. Zjawisko natomiast to nieokreślony przedmiot oglądania empirycznego.
To, co w zjawisku odpowiada wrażeniu to materia. To, co sprawia różnorodność w zjawisku uporządkowanym to forma zjawiska. To, w czym wrażenia się porządkują i są wstawiane w formy nie może być wrażeniem.
Czystym jest wielkie przedstawienie, w którym nie ma niczego, co byłoby wrażeniem. W umyśle natrafiamy na czystą formę zmysłowych treści naocznych. Czysta forma zmysłowości jest czystą naocznością. Gdy od wyobrażenia odejmujemy to, co umysł o nim myśli, z tej empirycznej naoczności zostanie rozciągłość i kształt- należą one do czystej naoczności.
Nauka o zasadach zmysłowości to estetyka transcendentalna. Wyodrębnia się w niej ZMYSŁOWOŚĆ –oddziela wszystko, co myśli intelekt → NAOCZNOŚĆ EMPIRYCZNA- oddziela się od niej wszystko, co należy do wrażenia → CZYSTA NAOCZNOŚĆ I NAGA FORMA ZJAWISK.
Istnieją dwie formy zmysłowej naoczności jako zasady poznania- przestrzeń i czas.
Par.2 O przestrzeni.
Metafizyczne omówienie tego pojęcia.
Zmysł zewnętrzny pozwala dostrzec przedmioty będące poza nami, a przedmioty te istnieją w przestrzeni. W niej określany jest kształt, wielkości i wzajemne stosunki przedmiotów.
Zewnętrznie nie można sobie unaocznić czasu ani przestrzeni jako czegoś w nas.
PRZESTRZEŃ
Nie jest pojęciem empirycznym, które zostało wysnute z doświadczeń zewnętrznych
Wyobrażenie przestrzeni nie może być zapożyczone przez doświadczenie ze stosunków w zjawisku zewnętrznym → zewnętrzne doświadczenie staje się możliwe dzięki wyobrażeniu
Przestrzeń jest koniecznym wrażeniem u podłoża danych naocznych
Można sobie wyobrazić, że w przestrzeni nie ma przedmiotów
Przestrzeń możliwością zjawisk
Przestrzeń to wyobrażenie, które leży u podłoża zjawisk zewnętrznych
Przestrzeń jest czystą naocznością
Można sobie wyobrazić jedną przestrzeń, mówiąc o wielu przestrzeniach rozumie się tylko jedną część jednej przestrzeni
Przestrzeń jako nieskończona wielkość, każde pojęcia trzeba pomyśleć jako przedstawienie zawierające się w nieskończonej mnogości wyobrażeń
PIERWOTNE WYOBRAŻENIE PRZEDTRZENI DANĄ NAOCZNĄ, NIE POJĘCIEM.
Par. 3 Transcendentalne omówienie pojęcia przestrzeni.
T
ranscendencja-
wyjaśnienie pewnego pojęcia jako naczelnej zasady, na podstawie
której można rozumieć inne poznania
Takie poznania muszą
trzeba je rozumieć, żeby te poznania były możliwe
wypływać
z danego pojęcia → tylko przy założeniu
danego sposobu wyjaśnienia
pojęcia
Geometria → nauka określająca własności przestrzeni z góry, w sposób syntetyczny
P
takie
twierdzenia nie mogą być
sądami empirycznymi
lub
doświadczanymi
Zewnętrzna naoczność ma swą siedzibę w podmiocie, jako jego formalna właściwość- podmiot pobudzony jest przez przedmioty, otrzymuje przez to bezpośrednie ich przedstawienie- jako forma zmysłu zewnętrznego.
WNIOSKI:
Przestrzeń nie przedstawia żadnych własności jakichkolwiek rzeczy samych w sobie ani też ich samych w stosunkach między sobą
Przestrzeń jako forma
wszelkich zjawisk zmysłów zewnętrznych- podmiotowy warunek
zmysłowości, pod którym jedynie naoczność zewnętrzne jest dla
nas możliwa
O przestrzeni można mówić tylko z pkt. widzenia człowieka
Zmysłowość koniecznym warunkiem wszelkich stosunków, w których oglądamy przedmioty poza nami, gdy od tych przedmiotów abstrahujemy, staje się ona daną naoczną, która jest przestrzenią
Przestrzeń obejmuje wszystkie rzeczy, które mogą się przejawiać w sposób zewnętrzny
Wszystkie rzeczy jako zewnętrzne zjawiska są obok siebie w przestrzeni
ESTETYKI TRANSCENDENTALNEJ- rozdział drugi
Par. 4 O czasie.
Metafizyczne omówienie pojęcia czasu.
Czas nie jest pojęciem empirycznym wprowadzonym z doświadczenia
Wyobrażenie czasu znajduje się u jego podłoża
Niektóre przedmioty znajdują się w jednym i tym samym czasie równocześnie lub w różnych czasach po sobie
Czas jest koniecznym wyobrażeniem, które leży u podłoża danych naocznych
Ze zjawisk nie można usunąć czasu, ale z czasu zjawiska tak
W czasie mogą zaistnieć zjawiska
Czas ma tylko jeden wymiar
Czas jest czystą formą zmysłowej naoczności
Różne czasy są częściami tego samego czasu
Wyobrażenie, które może być dane tylko przez jeden przedmiot jest oglądaniem
Nieskończoność znaczy, że wszelka określona wielkość czasu jest możliwa tylko przez ograniczenie jego podłoża
Par. 5
Pojęcie zmiany i pojęcie ruchu jest możliwe tylko przez i w wyobrażeniu czasu, tak, że gdyby to wyobrażenie nie było daną naoczną, to żadne pojęcie nie pozwoliłoby nam zrozumieć możliwości zmiany- połączenie w jednym i tym samym przedmiocie określeń sobie sprzecznych.
Par.6
Czas nie jest czymś, co by istniało samo dla siebie
Czas formą zmysłu wewnętrznego- oglądania nas samych i stanu wewnętrznego
Czas nie może być określeniem zjawisk zewnętrznych
Czas formalnym warunkiem wszelkich zjawisk
Empiryczna realność czasu- jego przedmiotowa ważność w stosunku do wszystkich rzeczy
Własności przysługujące rzeczom nie mogą być dane przez zmysły
Jeśli pomija się podmiotowe warunki zmysłowej naoczności czasu nie można przypisać do przedmiotów
Par. 7
ZARZUT: Zmiany są rzeczywiste- zmienianie się przedstawień dowodzi tego- zmiany są możliwe tylko w czasie, czas jest więc rzeczywisty
ODPOWIEDŹ: czas jest czymś rzeczywistym, jest rzeczywistą formą wewnętrznej naoczności, ma on podmiotową realność w odniesieniu do doświadczenia wewnętrznego. Czas jest rzeczywisty, rozważany nie jako przedmiot, ale jako sposób wyobrażenia sobie siebie samego jako pewnego przedmiotu
Czas i przestrzeń to dwa źródła poznania, z których można czerpać syntetyczne poznania.
Par. 8
Wszelkie oglądnie jest przedstawieniem pewnego zjawiska. Przestrzeń i czas nie mogą istnieć jako zjawiska same w sobie, leczy tylko w nas. Jak się ma rzecz z samymi przedmiotami, samymi w sobie, tego nie wiemy. Znamy tylko nasz sposób postrzegania, który musi przysługiwać każdemu człowiekowi. Przestrzeń i czas są czystymi formami tego sposobu, materią jego jest wrażenie. Formę tę możemy poznać przed wszelkim rzeczywistym spostrzeżeniem i dlatego jest to czysta naoczność. Materia w poznaniu jest tym, co sprawia, że nazywa się ono poznaniem- A POSTERIORI- naoczność empiryczna. Formy są bezwzględnie przywiązane do naszej naoczności, bez względu na nasze wrażenia.
To, co odróżnia przedstawienie wyraźne od niewyraźnego jest sprawą logiczną i nie dotyczy ich treści. Pojęcie prawości, którym posługuje się zdrowy rozum, zawiera w sobie dokładnie to samo, co niego może wysnuć spekulacja.
Filozofia Leibnitza- Wolfa nadała badaniom nad naturą i pochodzeniem poznań niesłuszny punkt widzenia uważając, że różnicę między zmysłowością, a poznaniem za logiczną, gdy rzeczywiście jest to różnica transcendentalna, dotyczy wyraźności, formy, treści.
POZNANIE A PRIORI- dokonuje się zależnie od doświadczenia
POZNANIE A POSTE PRIORI- tj. poznanie empiryczne- możliwe przez doświadczanie
POZNANIE A PRIORI CZYSTE- nie mające żadnej domieszki empiryzmu
METAFIZYKA- zagadnienia, których czysty rozum nie może uniknąć, to Bóg, wolność i nieśmiertelności. Nauka, której zdaniem jest rozwiązanie tych zagadnień to właśnie metafizyka. Na początku jest dogmatyczna, bez uprzedniego wypróbowania zdolności lub niezdolności, jakie rozum posiada do takiego przedsięwzięcia. Podejmuje ona siebie jako wykonanie. Jako wrodzona skłonność istnieje rzeczywiście. Rozum ludzki powodowany własną potrzebą posiadana wiadomości, zmierza do pytań, na które nie można odpowiedzieć przez stosowanie rozumu w obrębie doświadczenia ani przy pomocy zasad. Metafizyka jako naturalna skłonność- z natury powszechnego rozumu powstają pytana, które stawia sobie czysty rozum.
JAK MOŻLIWA JEST METAFIZYKA JAKO NAUKA- krytyka rozumu z konieczności prowadzi do nauki, używanie rozumu bez krytyki wiedzie do bezpodstawnych twierdzeń. Nauka ta nie może mieć odstraszającej objętości, zajmuje się nie przedmiotami rozumu, lecz tylko nim samych zadaniami, które z niego się rodzą.