Zadanie na hodowlach tkankowych

Ciecz pohodowlaną odwirowujemy a następnie osad zawieszamy w 1000µl podłoża, następnie pobieramy z tego 10µl zawiesiny i mieszamy ze 180µl podłoża i 10µl błękitu trypanu.

Otrzymujemy w ten sposób 20x rozcieńczenie, [10µl roztworu komórek w 190µl roztworu jak 1:19]

Podsumowując R=20









Otrzymujemy następujące wyniki pomiaru z komoru Burkera: 49, 51, 50, 52, 48, 47, 53

Z tych pomiarów wyciągamy średnią







Następnie korzystamy ze wzoru na liczbę komórek w 1ml cieczy który wygląda następująco:





Następnie podstawiamy nasze wartości pod ten wzór:

W jednym mililitrze cieczy mamy zatem milion komórek







Naszym zadaniem jest wypełnienie wielodołkowej płytki naszą zawiesiną, do czego potrzebne będzie 10ml roztworu w którym na każde 100µl roztworu przypadać będzie 10 tys. komórek:











Zaczynamy od zamiany stężenia jakie mamy uzyskać które podane jest w niepraktyczny sposób:

  1. Skoro w 100ul cieczy znajdować ma się 10 000 komórek to na jeden mikrolitr cieczy przypadnie sto razy mniej komórek {10000:100=100} otrzymujemy stężenie

  1. Następnie w takiej samej jednostce zapisujemy stężenie komórek w zawiesinie którą już uzyskaliśmy:

Jak widać zawiesina ma 10x [ ] większe stężenie komórek niż roztwór który chcemy otrzymać (I JEST TO LOGICZNE BO NIE DA SIĘ OTRZYMAĆ ROZTWORU O WIĘKSZYM STĘŻENIU NIŻ WEJŚCIOWY PRZEZ ROZCIEŃCZANIE)

  1. Rozcieńczamy zawiesinę do odpowiedniego stężenia:

Jako że mamy otrzymać 10ml roztworu wyjściowego o stężeniu musimy wziąć 1ml roztworu o 10x większym stężeniu i dodać do niego 9ml podłoża, otrzymując tym samym wymagane stężenie, które mamy zapisywać w przeliczeniu na ml czyli: (1ml to 1000µl co znaczy że będzie w nim 1000x więcej komórek)











































Jak nazwa wskazuje płytka wielodołkowa ma wiele dołków i zakładamy że jest ich 100 na płytce i każdy został wypełniony już wcześniej 50µl PODŁOŻA (bez komórek) a każdy ma być ostatecznie wypełniony 100µl (już z komórkami i w każdym ma być 10 000 komórek)

Zadanie to zostało zmodyfikowane dodatkowo o taki element że ktoś przez przypadek wlał już w nasze płytki 50µl podłoża i może dla wyjaśnienia:



Mamy zatem ostatecznie otrzymać takie samo stężenie jak w poprzedniej części:

Różnica polega na tym że w dołkach mamy już po 50µl podłoża, co oznacza że dopełniając je do 100µl (50µl zawiesiny z komórkami) uzyskamy dwukrotne rozcieńczenie, a to z kolei znaczy że musimy użyć zawiesiny komórek o stężeniu dwukrotnie wyższym niż w poprzedniej części, rachunkowo wygląda to tak:

Objętość jaką musimy uzyskać żeby dopełnić dołki w plytce: 5ml

Stężenie wejściowego roztworu komórek:

Stężenie roztworu którego będziemy dodawać do płytek:

Musimy ten wejściowy roztwór rozcieńczyć 5x czyli do 1ml zawiesiny komórek dodać 4ml podłoża

Tak rozcieńczoną zawiesinę dodajemy do płytek w ilości 50µl (w których jest już po 50µl podłoża co powoduje dwukrotne rozcieńczenie) i ostatecznie w płytkach mamy po 100µl zawiesiny o stężeniu takim jak poprzednio: