Gdzie bije dzwon?

     A bije na pewno!!!

     Albo inaczej: ktoś puka do Twoich drzwi (cały czas zresztą), ale drzwi nie zostały otwarte, bo ciągle nie wiadomo, Kto puka. Ale puka do konkretnych drzwi - nie innych tylko Twoich... Dlaczego?... Nie wiem.... Ty też nie wiesz... Bo to jest Jego tajemnica.

     Dlaczego puka?... Bo kocha, a nie jest kochany.

     Im więcej czasu spędzamy z Kimś tym bardziej poznajemy Go i nasza miłość wzrasta. Ważny jest moment w powołaniu, w którym odkryjemy twarz Tego, Który puka do naszych drzwi. Kiedy odkryjemy, że jest to Żywy Bóg?

     Znacznie łatwiej jest otworzyć drzwi i zaprosić Gościa do swego domu i radować się z Nim, kiedy oczami WIARY odkryjemy, Kim jest tajemniczy Przybysz...

     Czy dzwon na wieży bije przez przypadek? Czy raczej oznajmia, że wkrótce ma rozpocząć się Eucharystia?...

     "Uczyńcie Eucharystię centrum swojego życia." - tak powiedział Jan Paweł II, święty Papież. A jeśli Tajemniczy Przybysz zaprasza Cię na spotkanie Eucharystyczne, to czy miałabyś odwagę przyjąć Jego zaproszenie?...

     I krok po kroku na Eucharystycznym szlaku życia, co dzień coraz bardziej odkrywać, Kim jest Ten, który pukał, a jest obecny pod kruchą Hostią. Miłość wzrasta wraz z poznaniem Osoby, a On mówi: "Ja Jestem"... Czy chcesz Go najpierw lepiej poznać, by Twoje serce biło dla Niego, a kiedyś zobaczyć Go na własne oczy i radować się przez całą wieczność, że odważyłaś się skorzystać z cichego zaproszenia Jego miłości?...

siostra Maria z Przasnysza