0x01 graphic

CHOĆ NA CHWILECZKĘ

JEZU MÓJ DROGI

Choć na chwileczkę, Jezu mój Drogi.

Do stóp Twych biegnę stęskniona,

By Ci swe serce rzucić pod nogi.

I odejść znowu czysta wzmocniona.

Chwileczkę tylko, ale tak szczerze,

Tobie poświęcam Najsłodszy Panie,

Bo taka rozkosz nieść Ci w ofierze

Czas, co od pracy mi pozostanie.

Chwileczkę tylko, więc spiesz się Panie,

Mów, co mam czynić, co ofiarować ?

Nie licz się zemną moje Kochanie,

Jam już gotowa wszystko przyjmować.

Każesz mi cierpieć, cierpieć nie mało,

Dobrze mój Jezu będę cierpiała,

By woli Twojej zadość się stało.

A z życia mego była Ci chwała.

Każesz pracować, być sługą ludzi,

Dobrze mój Jezu, będę służyła,

Praca dla Ciebie już mnie nie trudzi,

Bom w niej Twą świętą wolę odkryła.

Mówisz, że milczeć więcej potrzeba,

Kryć wgłębi duszy boleść i radość,

Zdobić oblicze uśmiechem nieba,

By cicho ludziom wciąż czynić zadość.

Dobrze mój Jezu będę milczała,

Kryjąc Twe dary w duszy głębinie,

I ludzi będę bardzo kochała.

Lecz tą miłością co z Ciebie płynie.

Ale nad wszystko Jezu mój Drogi,

Bym Ciebie zawsze adorowała,

Bym biegła często w świątyni progi,

I u stóp Twoich z miłością trwała.

Dobrze mój Jezu wszystko uczynię,

Tylko mi Łaski i sił dodaj,

Będę Cię wielbić w każdej godzinie,

Lecz gdy osłabnę, rękę mi podaj!

0x01 graphic