Kto tam?

     Wielbiciel puka do drzwi swojej wybranki:

     - Kto tam? - pyta dziewczyna.

     - To ja - wyznaje chłopiec.

     - Odejdź, proszę, bo w tym domu nie ma miejsca dla ciebie i dla mnie.

     Odtrącony kawaler udał się na pustynię i medytował w samotni nad słowami umiłowanej. W końcu powrócił i spróbował jeszcze raz. Znowu zapukał:

     - Kto tam?

     - To ty.

     I natychmiast otworzono drzwi.