floksy

09 sierpnia - Janusza

Czy znasz tę bajkę, a - nuż?

Był sobie raz pan Janusz,

który się wcale ze

staruszkami nie bratał.

To panny zwodził nieletnie,

to lutnią bawił się świetnie,

i czy to grudnie, czy kwietnie -

nie brał go katar.

Czas, choć tak wiele wart,

obracał cały w żart,

nie pragnął swojej Kartaginy.

Choć silny był jak lwię,

zamienił życie w grę,

aż raz nabawił się anginy.

...Nie ujrzy swojej "doxy"...

Na grobie kwitną floksy,

i dziwny napis:

"O Xymeno"

Tak kończą w tej fabryce

ci bracia i siostrzyce,

co w życiu widzą wirze jeno.

Agnieszka Osiecka