Andrzej Krzycki (Cricius)

Na cześć królowej Bony

Króla Zygmunta świeżo poślubiona

Małżonka Bona niebiańskim obliczem,

Rzadkimi dary duszy jaśniejąca,

Jak jakieś bóstwo.

Darem Wenery życiodajnej piekność,

Pallady rozum, zacność wstydliwość,

a opiekuńczej nad wielkim królestwem

Junony diadem.

Jakżes ty wyższa nad wszystkie dziewice,

Jakie w pochwałach wielbią Latynowie,

I jakie zwykli pod gwiazdy wynosić

Pochlebcy greccy.

Hej, hej wielkiego króla towarzyszko,

Takim małżeństwem się cieszysz i mężem,

Którego słowa niezwykła dotarła

Do czarnych Indów.

Żyj nam, ozdobo ziemi, w szczęsne lata

I niechaj modły ludu nie ustają,

By zacne drzewo urodziło również,

Zacny nam owoc.

Przykładowy paszkwil:

Na Jana Górskiego z Miłosławia

Że cię natura cielskiem obdarzyła wielkim

Radujesz się, bo wnosisz stąd, żeś wielki mąż,

Lecz jeśli prawdą słowo boskiego Platona,

Że tylko rozum człekiem - to marnyś ty człek.