Ludmiła Jakubczak - Gdy mi ciebie zabraknie 3.17

Gdybyś wiedział, o czym myślę, kochany,
Kiedy płyną łódki gwiezdnej flotylli...
Nie, nie pytaj mnie, nie pytaj oczami,
Bo nie powiem ci, że myślę o chw
ili,

Gdy mi ciebie zabraknie, g
dy zabraknie mi ciebie,
Jak w godzinie ostatniej, ś
ladu słońca na niebie,
Jak snu w noce głębokie, n
iby morza bez dna,
Gdy podchodzą do okien, z
imny księżyc i mgła...
Gdy mi ciebie zabraknie, j
ak powietrza i światła,
Co wybierze - któż zgadnie , ma tęsknota niełatwa

Czy się
odda wspomnieniom, zasuszonym, jak kwiat,
Czy czerwoną jesienią, pójdzie sobie przez świat


Może myśleć o tej chwili nie warto,
Przecież sam się nazywałeś moim cieniem...
Niech zostanie nie sprawdzoną już kartą,
Co by było, gdybyś odszedł ode mnie?



Gdy mi ciebie zabraknie, j
ak powietrza i światła,
Co wybierze - któż zgadnie, ma tęsknota niełatwa
Czy się odda wspomnieniom z
asuszonym, jak kwiat,
Czy czerwoną jesienią, pójdzie sobie przez świat

Pójdzie sobie przez świat.
Pójdzie sobie przez świat!