* * * [Co mi po życiu gdy nawet złudzenie]
Co mi po życiu gdy nawet złudzenie
O szczęściu moim zniknęło boleśnie
Gdy myśleć o nim albo też śnić we śnie
To puste głowy mojej urojenie
Co mi po życiu gdy jego udziałem
Żal srogi stał się męka i cierpienie
Które na serce kładzie potępienie
Poniewierając obolałym ciałem
Cóż mi po życiu kiedy świat ponury
Kiedy nade mną czarne wiszą chmury
Co mi po życiu nad nim tylko cienie
I jad we wszystkim w czym jeszcze jest tchnienie
Umrzeć z tęsknoty oto los mój cały
Bo być szczęśliwą nieba mi nie dały…….