Prawa elektrolizy Faradaya – dwa prawa sformułowane przez Faradaya w 1834 r.:

1. Masa substancji wydzielonej podczas elektrolizy jest proporcjonalna do ładunku, który przepłynął przez elektrolit

m = Q·k = I·t·k

gdzie:

k – równoważnik elektrochemiczny

Q – ładunek elektryczny

I – natężenie prądu elektrycznego

t – czas

2. Ładunek Q potrzebny do wydzielenia lub wchłonięcia masy m jest dany zależnością

gdzie:

F – stała Faradaya (w kulombach/mol)

z – ładunek jonu (bezwymiarowe)

M – masa molowa jonu (w gram/mol).



masa substancji wydzielonej podczas elektrolizy jest wprost proporcjonalna do ładunku który przepłynął przez elektrolit. A że ładunek jest to iloczyn prądu i czasu jego przepływu:

 m=k*Q=k*I*t

 k - stała elektrochemiczna (o to zapewne Ci chodziło), różna dla różnych pierwiastków. Określa jaką masę danego pierwiastka wydzieli w procesie elektrolizy ładunek 1 kulomba (lub prąd 1 ampera w czasie 1 sekundy, co na jedno wychodzi). Jednostką podstawową dla k jest

kilogram na kulomb [kg/C] lub kilogram na amper i sekundę [kg/(A*s)]



Amper  jednostka natężenia prądu elektrycznegoJeśli przepływający przez dany przekrój prąd ma natężenie 1 A, oznacza to, że w ciągu 1 s przepływa 1 C ładunku, czyli:



kulomb - Jest to ładunek elektryczny przepływający w czasie 1 sekundy przez przekrój poprzeczny przewodnika, gdy natężenie prądu elektrycznegopłynącego przez tę powierzchnię wynosi 1 amper.



Między dwoma punktami pola występuje różnica potencjałów (napięcie elektryczne) 1 V, jeśli praca wykonana przy przesuwaniu ładunku 1 C między tymi punktami wynosi 1 J, czyli:



Amperomierz mierzy natężenie prądu płynącego w obwodzie.A więccały prąd jaki płynie w obwodzie musi płynąć przez amperomierz. Dlatego włączamy jego szeregowo

Elektrolity, podobnie jak metale, przewodzą prąd elektryczny. Jednak mechanizm tego zjawiska w elektrolitach jest inny niż w przewodnikach metalicznych. O ile w metalu pod wpływem przyłożonego napięcia przemieszczają się wyłącznie elektrony, to w elektrolitach nośnikami ładunku są jony obu znaków. Oznacza to przede wszystkim przemieszczanie się mas dziesiątki i setki tysięcy razy przewyższających masę elektronu, a co za tym idzie znacznie większy opór czyli mniejsze przewodnictwo. Ponad to mamy do czynienia z "podwójnym" prądem - aniony poruszają się w przeciwną stronę niż kationy, jednocześnie "przeszkadzają" sobie nawzajem w tych wędrówkach, oddziałując polami elektrycznymi o przeciwnych znakach. Najbardziej widocznym objawem zewnętrznym tych różnic jest wpływ temperatury na przewodnictwo metali i elektrolitów. Oporność metali pod wpływem ogrzewania rośnie, elektrolitów maleje. Jak pamiętamy jednostka oporności jest om (1Ω jest to oporność przewodnika w którym napięcie 1V powoduje przepływ prądu o natężeniu 1A, zaś 1A to natężenie prądu, gdy przez 1 cm2 poprzecznego przekroju przewodnika przepływa w ciągu 1 s ładunek 1 C)