background image

Polityka Polski wobec UE

background image

Początki

• Realizując ambitny program przekształceń ustrojowych, 

zwłaszcza opartą na monetarystycznej teorii Leszka 
Balcerowicza, szokową terapię ekonomiczną, Pol ska 
otworzyła się na szeroką współpracę gospodarczą z 
państwami zachodnimi i czołową ich instytucją - 
Wspólnotą Europejską. Dążeniem Polski było jak naj 
szybsze zawarcie umowy o stowarzyszeniu z tym 
prężnym i szybko umacniającym się ugrupowaniem, a 
następnie przystąpienie do tworzonej Unii Europejskiej. 
Zaangażowanie się na rzecz tego celu wynikało z 
przekonania, że afiliacja z UE jest absolutnie konieczna 
ze względu na wybór cywilizacyjny, jakiego Polacy 
dokonali w końcu lat 80.

background image

Początki

• Formalny wniosek w sprawie rozpoczęcia 

negocjacji w sprawie umowy stowarzyszeniowej 
rząd Polski złożył w Brukseli w maju 1990 roku, a 
rokowania rozpoczęto w atmosferze obustronnego 
optymizmu w grudniu tego roku. W ich trakcie 
wyszły na jaw duże różnice interesów. Komisja 
Europejska wbrew składanym deklaracjom starała 
się utrudnić dostęp do rynku 
zachodnioeuropejskiego dużej grupie polskich 
towarów (węgiel, wyroby hutnicze, tekstylia i 
artykuły rolne) i uzyskać preferencje dla siebie w 
Polsce.

background image

PHARE

• Równocześnie od początku 1990 roku 

Polska korzystała z programu PHARE. 
Był to program ustanowiony przez 
Wspólnotę Europejską dla wsparcia 
reform rynkowych w gospodarce 
Polski i Węgier.

background image

Układ stowarzyszeniowy

• Negocjacje - prowadzone przez Polskę równolegle do rokowań z 

innymi państwami Trójkąta Wyszehradzkiego, Czecho-Słowacją 
i Węgrami, zostały zakończone po roku, a 16 grudnia 1991 
roku podpisano 
Układ europejski o stowarzyszeniu Polski ze 
Wspólnotami Europejskimi i ich państwami członkowskimi. 
Układ ten wszedł w życie 1 lutego 1994 roku, a wcześniej, 1 
marca 1992 roku, zaczęła obowiązywać jego część III 
dotycząca handlu (jako umowa przejściowa). Obok 
rozbudowanych postanowień o współpracy ekonomicznej układ 
stowarzyszeniowy ustanowił dialog polityczny między Polską a 
Wspólnotami Europejskimi (art. 1). Natomiast w preambule 
układu znalazł się zapis mówiący, iż „ostatecznym celem Polski 
jest zostać członkiem Wspólnoty Europejskiej, a 
stowarzyszenie, w oczach stron układu pomoże w osiągnięciu 
tego celu”.

background image

Układ stowarzyszeniowy

• Umowa ta zbliżyła Polskę do Wspólnoty Europejskiej, jednak we 

współpracy dwustronnej ujawniały się trudności, stwarzane przez 
protekcyjną politykę państw Wspólnoty (np. wprowadzenie na 
początku 1993 roku, zakazu importu bydła i mięsa wołowego z 
Polski, pod pretekstem obaw przed pryszczycą, której w Polsce nie 
notowano od ponad 20 lat, następnie wielokrotnie latem 
stosowano zakaz importu owoców z Polski uzasadniany także 
względami sanitarnymi). Natomiast Polska szeroko otwarła swój 
rynek dla towarów z Unii Europejskiej, co skutkowało dużą 
nierównowagą w bilansie handlowym z UE na niekorzyść Polski.

• Ze względu na strukturalne i prawne niedopasowanie Polski do 

standardów obowiązujących we Wspólnocie Europejskiej, proces 
dostosowawczy był długi. Państwa ówczesnej Dwunastki w 
praktyce nie pomagały Polsce w przyspieszeniu tego procesu.

background image

Kryteria kopenhaskie

• Rada Europejska 21-22 czerwca 1993 roku Rada Europejska na 

spotkaniu w Kopenhadze stwierdziła, że Wspólnota Europejska i jej 
kraje członkowskie udzielają poparcia procesowi reform w krajach 
stowarzyszonych (bądź mających podpisać porozumienia 
stowarzyszeniowe), wskazując, że pokój i stabilność w Europie zależą 
od sukcesu tych reform. Wyraziła wolę przyjęcia do UE nowych 
państw. Aby to stało się możliwe, sformułowała tzw. kryteria 
kopenhaskie
, jakim powinny odpowiadać kraje kandydujące. Były to 
następujące warunki:

• -  stabilność instytucji gwarantujących demokrację, praworządność, 

przestrzeganie praw człowieka i ochronę mniejszości narodowych

;

• -  gospodarka rynkowa i zdolność do radzenia sobie z presją 

konkurencji oraz sił rynkowych w ramach UE;

• -  zdolność do podejmowania zobowiązań wynikających z członkostwa, 

łącznie ze zbieżnością celów unii politycznej, gospodarczej i 
walutowej.

background image

AKCESJA

background image

Wniosek

Polska formalny wniosek o przyjęcie do Unii 
Europejskiej złożyła 8 kwietnia 1994 roku. Polski 
rząd lewicowo-centrowej koalicji SLD/PSL (1993-
1997) nocno akcentował potrzebę integracji z 
UE, stawiając to na pierwszym miejscu wśród 
swoich strategicznych celów. Wskazywał na 
znaczenie członkostwa w UE dla rozwoju 
cywilizacyjnego Polski i dla jej bezpieczeństwa. 
Dostrzegał także znaczenie unijnej WPZiB oraz 
reaktywowanej w tym czasie, powiązanej z UE, 
Unii Zachodnioeuropejskiej.

background image

Przygotowania

• Stan przygotowań i dalszych działań przystosowawczych został 

przedstawiony w styczniu 1997 roku w dokumencie rządowym pt. 
Narodowa strategia integracji. Wśród zadań dla polskiej polityki 
zagranicznej zapisano m.in. promocję, której celem będzie 
„umocnienie pozytywnego obrazu Polski, jako państwa 
demokratycznego, stabilnego gospodarczo i społecznie, 
respektującego prawa wolnego rynku i zasadę poszanowania 
prywatnej własności, o dynamicznie rozwijającej się gospodarce, 
zaprzyjaźnionego z sąsiadami, aktywnego na arenie 
międzynarodowej, etc.".

• Unia Europejska nie spieszyła się z podjęciem decyzji o 

zaproszeniu kandydatów do członkostwa. Polska, pomimo że 
pierwsza w regionie wypełniła zalecenia Paktu Stabilności, nie 
została wyróżniona jako pierwszy z kandydatów do Unii 
Europejskiej.

background image

Agenda 2000

• 16 lipca 1997 roku Komisja na forum Parlamentu 

Europejskiego zaprezentowała dokument Agenda 
2000. 
Określono w nim kierunki kompleksowej 
reformy instytucji UE celem przygotowania Unii do 
przyjęcia nowych członków, a także opinie (avis) na 
temat stanu przygotowań do akcesji do Unii każdego 
kraju aplikującego. Pozytywnie oceniono przybliżenie 
Polski do standardów unijnych, zwłaszcza w sferze 
gospodarki. Wskazano jednak obszary wymagające 
dalszych działań dostosowawczych. Ta opinia 
stanowiła rekomendację do podjęcia decyzji o 
rozpoczęciu z Polską negocjacji akcesyjnych.

background image

Partnerstwo dla członkostwa

• Uwzględniając te oceny Rada Europejska 12-13 

grudnia 1997 roku na posiedzeniu w Luksemburgu 
ogłosiła nową formułę wsparcia dla krajów 
kandydujących do Unii pod nazwą Partnerstwo dla 
członkostwa 
i postanowiła rozpocząć proces 
akcesyjny z 11 kandydatami, zapraszając do 
negocjacji pierwszą grupę sześciu najlepiej 
przygotowanych kandydatów, tj. Estonię, 
Republikę Czeską, Węgry, Słowenię, Cypr oraz 
Polskę. Negocjacje akcesyjne z tą tzw. 

luksemburską grupą państw kandydujących 

Unia 

Europejska zainaugurowała 31 marca 1998 roku.

background image

Czasowa zmiana 

priorytetów

• Po przejęciu rządu przez obóz „solidarnościowy" (koalicja Akcja 

Wyborcza Solidarność/Unia Wolności), jesienią 1997 roku 
nastąpiło przesunięcie akcentów w polskiej polityce zagranicznej 
z integracji z UE na rzecz przyznawanie priorytetu wstąpieniu 
Polski do NATO. Niewątpliwie na taką postawę wpłynęła 
okoliczność, że w lipcu tego roku Polska została zaproszona do 
rokowań w sprawie akcesji do Sojuszu Północnoatlantyckiego. 
Niewątpliwie istotniejsze znaczenie miał fakt, że znacząca część 
głównej siły rządzącej Akcji Wyborczej Solidarność dość 
sceptycznie zapatrywała się na potrzebę przystąpienia Polski do 
Unii Europejskiej, widząc w tym zagrożenie dla „polskiej 
tożsamości". Uosobieniem tego „eurosceptycyzmu" w polskim 
rządzie był, kierujący do lipca 1998 roku Komitetem Integracji 
Europejskiej, wywodzący się ze Zjednoczenia Chrześcijańsko-
Narodowego, minister Ryszard Czarnecki.

background image

Rokowania

• 4 listopada 1998 roku Komisja przedłożyła raport o indywidualnych postępach każdego z 

państw w przygotowaniach do członkostwa w Unii, a 10 listopada rozpoczęto fazę 
roboczą rokowań z pierwszą szóstką kandydatów.

• Całość materii rokowań została podzielona na 31 rozdziałów. Niektóre, jak np. kwestie 

dotyczące nauki i badań, edukacji, kształcenia i młodzieży nie wywoływały kontrowersji i 
zostały zamknięte (wstępnie) już w dniu rozpoczęcia rozmów roboczych. Natomiast 
najtrudniejsze zagadnienia: rolnictwo, finanse i budżet, polityka konkurencji zostały 
odłożone przez rząd polski na końcówkę rokowań.

• W negocjacjach między Polską a Unią Europejską występowały jednak pro blemy 

związane z utrudnianiem przez Unię polskiego eksportu wyrobów hutniczych i produktów 
rolnych. Ponadto nowy rząd Polski, rozdzierany sporami wewnętrznymi o strategię 
integracji z UE, wykazał brak koordynacji i przygotowania do prowadzenia rokowań. W 
rezultacie w maju 1998 roku Komisja Europejska postanowiła obciąć 34 min ECU z 
funduszu PHARE dla Polski. Bruksela dawała do zrozumienia, że oczekuje od Polski 
uporządkowania kompetencji urzędników odpowiedzialnych za kontakty z Unią. 
Skutkiem tego była m.in. wspomniana dymisja Ryszarda Czarneckiego z funkcji szefa 
Komitetu Integracji Europejskiej. Długim cieniem na obrazie Polski jako kandydata do UE 
okazało się ujawnienie przez raport Najwyższej Izby Kontroli z 9 stycznia 1999 roku, że 
ponad połowa pomocy PHARE dla Polski w latach 90. została źle lub nieefektywnie 
wykorzystana przez polskie władze.

background image

Duże koszty integracji

• W 1998 roku, a więc wtedy, gdy Polska rozpoczęła negocjacje akcyjne, 

ujemne saldo w handlu Polski z krajami Piętnastki przekroczyło 12 mld 
ECU, a polskie towary - zwłaszcza rolne - przegrywały walkę konkurencyjną 
na runku krajowym.

• Przeciwnicy integracji wskazywali na protekcyjne zachowanie krajów WE 

widoczne w powtarzających się utrudnieniach dla polskiego eksportu. 
Niektórzy politycy powołując się na rządowy „Raport w sprawie korzyści i 
kosztów integracji Rzeczypospolitej Polskiej z Unią Europejską" lub robiąc 
własny bilans spodziewanych strat i zysków z wejścia Polski do UE 
dochodzili do wniosku, że na dotychczasowy cel polityki zagranicznej 
trzeba spojrzeć krytycznie. Zwłaszcza do takiej oceny skłaniała ich ocena 
realizacji układu stowarzyszeniowego, który dawał Unii wymierne, duże 
korzyści ze swobodnego dostępu do rynku polskiego, w kontekście braku 
spodziewanych zysków z przystąpienia Polski do Unii. Równocześnie 
ideologiczne nastawienie rządzącej Polską prawicowej AWS nie sprzyjało 
ani negocjacjom z Unią, ani umacnianiu się postaw euroentuzjastów w 
społeczeństwie polskim.

background image

Ocena pierwszego etapu 

negocjacji

• W czasie trzech pierwszych lat rokowań akcesyjnych 

nie dokonał się zasadniczy postęp. Wiele trudnych 
problemów nie zostało rozstrzygniętych. Wywoływało to 
podziały na polskiej scenie politycznej. Jedni politycy 
zaczęli wyciągać z tego wniosek, że 

należy jak 

najszybciej do UE przystąpić

, drudzy - 

że trzeba 

prowadzić twarde rokowania nad zamknięciem 
ostatnich rozdziałów akcesyjnych

, jeszcze inni 

- że 

Polska powinna zrezygnować z przystąpienia do Unii 
Europejskie

j. Po wyborach za pierwszą opcją 

opowiedziały się SLD, Unia Pracy (UP) i Platforma 
Obywatelska, za drugą PSL, Prawo i Sprawiedliwość 
oraz Samoobrona, a za trzecią - Liga Polskich Rodzin.

background image

Rozmowy w Kopenhadze

• Kończące rokowania akcesyjne posiedzenie Rady Europejskiej, odbywają się 

12-13 grudnia 2002 roku w Kopenhadze z udziałem szefów rządów krajów 
kandydujących, miało dramatyczny przebieg. Polska nie była w stanie 
przeforsować swoich wcześniejszych wygórowanych żądań w zakresie 
ochrony własnego rolnictwa (18-letni okres ochronny na zakup ziemi i lasów 
przez cudzoziemców, 5-letni okres ochronny na zakup nieruchomości na 
cele inwestycyjne, pełne dopłaty bezpośrednie dla rolników) oraz 
uzasadnionych w sprawie swobody dostępu Polaków do rynku pracy w 
innych krajach członkowskich, odniosła jednak duży sukces. Wprawdzie nie 
uzyskała zgody na otwarcie większości rynków pracy dla swoich obywateli, 
ale wynegocjowała najkorzystniejsze warunki akcesji (12-letni okres 
ochronny na sprzedaż ziemi i lasów cudzoziemcom; dopłaty dla rolników w 
wysokości 55%, 60% i 65% w latach 2004-2006; szybszą wypłatę Polsce 
1,44 mld euro i łatwiejsze użycie tych środków przez budżet - jako 
zniwelowanie składki do budżetu w latach 2004-2006. Skorzystały na tym 
także inne kraje przystępu jące do Unii Europejskiej. Pozostawiło to 
wprawdzie złe wrażenie na partnerach z Unii, ale droga do akcesji została 
otwarta

background image

Podpisanie traktatu 

akcesyjnego

• Wielkim wydarzeniem było podpisanie, 16 kwietnia 2003 

roku w Atenach, przez przywódców 25 państw Unii 
Europejskiej, 15 krajów członkowskich i 10 
przystępujących, w tym Polski, 
Traktatu akcesyjnego. 
tym dniu premier Leszek Miller, minister spraw zagranicznych 
Włodzimierz Cimoszewicz i minister ds. europejskich Danuta 
Hubner, w obecności prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego 
oraz pierwszego premiera demokratycznej Polski Tadeusza 
Mazowieckiego, złożyli swoje podpisy pod obszernym 
dokumentem określającym warunki członkostwa Polski w Unii 
Europejskiej. Traktat akcesyjny liczy prawie 5,5 tys. stron. 
Zapisano w nim ustalenia ze wszystkimi 10 państwami 
przystępującymi do Piętnastki. Każdemu z tych krajów 
poświęcono osobne rozdziały, ustalenia negocjacji z Polską 
zajęły najwięcej, bo aż 1000 stron.

background image

Referendum akcesyjne

• Traktat akcesyjny został zaakceptowany przez społeczeństwo 

referendum, które odbyło się 7-8 czerwca 2003 roku. Chociaż 
obawy były duże, to jednak jego wynik okazał się jednoznacznie 
pozytywny. W referendum wzięło udział 58,85% uprawnionych do 
głosowania, spośród których 77,45% odpowiedziało „tak" dla 
wejścia Polski do Unii Europejskiej. Traktat został ratyfikowany 
przez prezydenta RP 23 lipca 2003 roku. Droga Polski do Unii 
Europejskiej została z polskiej strony otwarta.

• W rezultacie 1 maja 2004 roku Polska, obok dziewięciu 

innych państw (Cypr, Estonia, Litwa, Łotwa, Malta, 
Republika Czeska, Słowacja, Słowenia, Węgry) stała się 
członkiem Unii Europejskiej. 
Jest to historyczna data 
zakotwiczenia Polski, jak się wydaje na długie lata, w 
najpotężniejszym ugrupowaniu integracyjnym świata, które jest 
równocześnie silnym ośrodkiem kultury i cywilizacji europejskiej

background image

POLSKA W UE

background image

Polska wizja przyszłości UE

•  W toku prac nad nim należałoby 

wykorzystać doświadczenia związane z 
konstytucjami państw narodowych, w 
szczególności:

• ■     katalog wspólnych wartości,
• ■     legitymizację demokratyczną,
• ■     trójpodział władzy na ustawodawczą, 

wykonawczą i sądowniczą,

• ■     polityczną odpowiedzialność 

sprawujących władzę.

background image

Polska wizja zmian w UE

• Politycy polscy uczestniczący w forum dostrzegali potrzebę głębokich reform 

w funkcjonowaniu struktur Unii. Na pytanie: co trzeba zmienić?, szef MSZ 
odpowiadał, że konieczne jest uproszczenie systemu traktatowego, 
wzmocnienie Rady Europejskiej, przekazanie więcej władzy Radzie 
(Ministrów) i - być może - wzmocnienie prezydencji unijnej. Włodzimierz 
Cimoszewicz wyraźnie opowiedział się za tym, aby Polska jako państwo 
członkowskie Unii, wspierała metodę wspólnotową funkcjonowania i rozwoju 
UE, a cel ten - jego zdaniem - „będzie można osiągnąć przez zwiększenie 
zakresu decyzji podejmowanych metodą większości kwalifikowanej".

• Premier Leszek Miller proponował wspólne działania w polityce zagranicznej, 

np. utworzenie wspólnych dla UE instytucji konsularnych poza granicami 
Unii. Szef Sejmowej Komisji Europejskiej, Józef Oleksy, namawiał do 
rozwijania kontroli parlamentów krajowych nad poczynaniami europejskich 
instytucji wykonawczych. Natomiast minister Cimoszewicz zapowiedział, że 
Polska jako kraj żywotnie zainteresowany rozwojem współpracy będzie 
działać na rzecz stworzenia wschodniego wymiaru Unii Europejskiej, na wzór 
istniejącego już Wymiaru Północnego.

background image

Stosunek do reformy UE

• Rząd RP 9 września 2003 roku sformułował krytyczną oceną 

projektu Traktatu ustanawiającego Konstytucję dla Europy, 
przedstawionego (10 lipca) przez Konwent Europejski. Polska wysunęła 
cztery główne postulaty:

• ■     pierwszy, najważniejszy - utrzymanie systemu ważenia głosów w 

Radzie UE ustalonego Traktatem nicejskim, a tym samym odrzucenie 
zaproponowanego przez Konwent systemu tzw. podwójnej większości 
(większość bezwzględna plus klauzula demograficzna, ustalona na 60% 
ogółu ludności Unii);

• ■     drugi - usprawnienie zaproponowanego w projekcie systemu 

instytucjonalnego UE. Polska wypowiedziała się przeciwko pomysłowi 
ustanowienia jednego prezydenta UE, za wprowadzeniem prezydencji 
grupowej, za rezygnacją z koncepcji utworzenia Rady ds. Ogólnych i 
Legislacyjnych oraz za utrzymaniem zasa dy „jeden kraj - jeden głos" przy 
doborze Kolegium Komisji Europejskiej;

• ■     trzeci - zapewnienie udziału wszystkich członków UE w podejmowaniu 

de cyzji, dotyczących ustanawiania mechanizmów współpracy w obszarze 
Wspólnej Polityki Zagranicznej i Bezpieczeństwa (w kwestiach dotyczących 
EPBiO). Odzwierciedlenie w Traktacie konstytucyjnym roli NATO w 
euroatlantyckim syste mie bezpieczeństwa (co w praktyce oznaczało 
sprzeciw wobec tworzenia w UE struktur obronnych konkurencyjnych 
wobec NATO);

• ■     czwarty - wpisanie do preambuły Traktatu konstytucyjnego odwołania 

się do tradycji chrześcijańskiej

background image

Porozumienie o przyszłości 

UE

• Porozumienie osiągnięto na posiedzeniu Rady Europejskiej 17-18 czerwca 

2004 roku. Polska, idąc na kompromis, zaakceptowała zmodyfikowaną 
formułę tzw. podwójnej większości w systemie ważenia głosów w Radzie 
Europejskiej i Radzie Ministrów. Przyjęto zasadę, że decyzje będą podjęte 
większością kwalifikowaną, którą stanowić będzie 55% głosów członków 
Rady, zawierających głosy

• 15 państw członkowskich przy podniesionym progu klauzuli 

demograficznej, który ustalono na 65% ogółu ludności Unii. Mniejszość 
blokującą ustalono na czterech członków Rady (art. 1-25, ust. 1). Polska 
musiała się pogodzić z brakiem wpisania do tekstu Traktatu 
konstytucyjnego 
odwołania do Boga i tradycji chrześcijańskiej. Na 
konferencji prasowej po zakończeniu obrad Rady Europejskiej polski 
premier Marek Belka komentując rezultaty osiągniętego porozumienia 
powie dział: „To wielki dzień dla Polski i dla Europy. Zapewniliśmy Polsce 
mocną pozy cję w Unii Europejskiej (...) mocniejszą niż w Traktacie 
Nicejskim, choć wydawało się to być niemożliwe". Jako osiągnięcia Polski 
wymienił: „Każdy kraj wstępujący do Unii Europejskiej ma swojego 
komisarza, członka Komisji Europejskiej. Także nasza koncepcja prezydencji 
grupowej została przyjęta. Nasze koncepcje dotyczą ce wspólnej polityki 
obronnej, zagranicznej i bezpieczeństwa zostały zaakcepto wane. (...) 
Rozwiązaliśmy kwestię tzw. artykułów niemieckich. (...) Największym 
naszym sukcesem - dodał prezes Rady Ministrów - było wprowadzenie do 
Traktatu, czy do rozwiązań europejskich, koncepcji tzw. mniejszości 
blokującej"

background image

Początki współpracy w UE

• Przystąpienie Polski do UE 1 maja 2004 roku nie wywołało 

przepowiadanego przez niektórych obserwatorów szoku 
cenowego, a stało się odczuwalnym bodźcem rozwojowym 
dla gospodarki. Polska zaczęła stosunkowo dobrze 
wykorzystywać fundusze strukturalne Unii, a w końcu 2004 
roku rolnicy otrzymali pierwsze dopłaty bezpośrednie. 
Polacy zyskali na wejściu do Unii. Kraj zaczął szybciej 
zmierzać ku modernizacji. Nie ucierpiała tożsamość 
narodowa Polaków. Okazało się, że wraz z przystąpieniem 
Polski i dziewięciu innych państw Unia Europejska nie 
straciła na spoistości politycznej. Polska nie stała się - jak 
nam to zarzucano -„koniem trojańskim". Polska aktywnie 
włączyła się do pracy we wszystkich organach Unii 
Europejskiej

background image

Sprzeciw wobec konstytucji 

UE

• Polska odrzucając projekt traktatu niezadowolona była zwłaszcza z jego 

sfor mułowań dotyczących szybkiego wejścia w życie nowego sytemu 
podejmowania decyzji. Domagała się przesunięcia tego w czasie oraz 
wzmocnienia procedury blokowania decyzji (mechanizmu z Joaniny). Po 
długich zabiegach dyplomatycznych Niemiec i Francji udało się 
prezydencji niemieckiej w czerwcu 2007 roku doprowadzić do 
konsensusu, w tym przekonać Polskę, aby przyjąć ograniczony traktat 
reformujący, bez Karty Praw Podstawowych. Po żmudnych rokowaniach 
na forum Rady Europejskiej, udało się uzgodnić tekst nowego traktatu, 
który w ogromnej większości był po wtórzeniem zapisów Traktatu 
konstytucyjnego. 
W najbardziej kontestowanej przez Polskę kwestii 
systemu ważenia głosów w Radzie UE postanowiono, że system nicejski 
będzie mógł być stosowany do 31 października 2014 roku, a w 
wyjątkowych sytuacjach aż do 31 marca 2017 roku. Odstąpiono także od 
propozycji ustanowienia Ministra Spraw Zagranicznych UE, a 
zaproponowano dla tego urzędu nazwę - Wysoki Przedstawiciel Unii do 
Spraw Zagranicznych i Polityki Bezpieczeństwa.

background image

Polska w UE

• Polska angażuje się nie tylko w reformowanie systemu 

instytucjonalnego Unii Europejskiej, ale także ustanowienie 
Partnerstwa Wschodniego. Propozycja ta była zgłaszana przez Polskę 
od 2002 roku, kiedy UE prowadziła przygotowania do ustanowienia 
Europejskiej Polityki Sąsiedztwa. Warszawa uważała, że należy się 
zająć współpracą ze wschodnimi sąsiadami, aby minimalizować bycie 
Polski „krajem frontowym". Trudno było jednak od razu przekonać do 
tego pozostałych partnerów. Dopiero po tym, jak do polskiej 
inicjatywy przyłączyła się Szwecja Rada Europejska 19 marca 2009 
roku ustanowiła Partnerstwo Wschodnie jako program promowania 
wśród wschodnich sąsiadów, objętych Europejską Polityką 
Sąsiedztwa, stabilności, demokracji, dobrych rządów i rozwoju. 
Partnerstwo Wschodnie zostało zainaugurowane 7 maja 2009 roku 
spotkaniem w Pradze przedstawicieli 27 państw członkowskich UE 
oraz sześciu państw poradzieckich: Białorusi, Mołdowy, Ukrainy, 
Gruzji, Armenii i Azerbejdżanu.

background image

Partnerstwo wschodnie

• Jest to szeroki i elastyczny program współpracy we 

wszystkich dziedzinach stosunków wzajemnych. Na 
pierwsze cztery lata przewidziano raczej skromną kwotę 
600 min euro. Polska jest zainteresowana uelastycznieniem 
reżimu wizowego dla obywateli państw partnerskich, a 
docelowo zniesieniem wiz. Jako programy pilotażowe 
proponuje ochronę dziedzictwa kulturowego i zwalczanie 
korupcji. Istotną cechą stanowiska rządu RP było dążenie do 
włączenia do Partnerstwa Wschodniego Białorusi, która nie 
spełnia wielu standardów demokratycznych 
reprezentowanych przez UE. Partnerstwo nie zawiera 
obietnicy członkostwa dla wschodnich sąsiadów, ale - 
zdaniem polskich polityków - nie wyklucza takiej możliwości 
dla niektórych z nich, przede wszystkim dla Ukrainy.

background image

POLSKA A WYMIAR 
MILITARNY UE

background image

EPBiO

• W czasie przewodnictwa Niemiec w Unii Europejskiej, w pierwszej 

połowie 1999 roku, wypracowano koncepcję Europejskiej Polityki 
Bezpieczeństwa i Obrony (EPBiO), jako zespołu instrumentów 
realizacji Wspólnej Polityki Zagranicznej i Bezpieczeństwa. Rada 
Europejska decyzjami podjętymi w Kolonii (3-4 czerwca 1999 roku) i 
Helsinkach (10-11 grudnia 1999 roku) zdecydowała o podjęcie przez 
UE samodzielnej polityki obronnej, polegającej na prowadzeniu 
operacji reagowania kryzysowego (misje petersberskie) przy użyciu 
cywilnych i wojskowych zasobów unijnych. W tym celu postanowiła 
m.in. stworzyć europejskie siły szybkiego reagowania, polityczno-
wojskowe organy zarządzające oraz ustanowić niezbędną 
współpracę przemysłów zbrojeniowych i zbudować system 
zaopatrzenia w niezbędny sprzęt wojskowy. Jedną z konsekwencji 
było przeniesienie części operacyjnej UZE do Unii, przy 
pozostawieniu Traktatu brukselskiego jako podstawy zbiorowej 
obrony w ramach UZE.

background image

Polska  a EPBiO

• Reakcja Polski na proklamowanie EPBiO była niechętna i zdradzała 

obawę o to, czy realizowanie przez Unię Europejską nowej polityki nie 
zagrozi spoistości Sojuszu Północnoatlantyckiego i obecności USA w 
Europie. Dodatkowo Polska zażądała udziału nienależących do UE 
krajów członkowskich NATO, na równych prawach z członkami Unii, w 
całym procesie planowania i podejmowania decyzji o wojskowych 
interwencjach Unii Europejskiej. Stanowisko rządu polskiego 
przedłożone ministrom spraw zagranicznych Unii w Brukseli (6-7 
grudnia 1999 roku) wywołało duże ich niezadowolenie. Przedstawiciel 
Francji nazwał Polskę „koniem trojańskim Ameryki w Europie 
budującej swoją niezależną zdolność wojskową". Politycy 
zachodnioeuropejscy oskarżyli Warszawę o pozostawanie pod 
naciskiem Stanów Zjednoczonych. W opinii dyplomatów zachodnich 
stano wisko Polski świadczyło, że Warszawa uważa Unię Europejską za 
niewystarczającego gwaranta bezpieczeństwa w Europie i uznaje 
stałą obecność USA na Starym Kontynencie za niezbywalną.

background image

Polska a EPBiO

• Należy pozytywnie ocenić udział Polski w pracach 

grup projektowych ECAP. Wynikał on z dążenia do 
pozyskania nowych zdolności oraz zapoznania się z 
rozwiązaniami stosowanymi przez inne kraje UE, a 
które można byłoby zaadoptować do potrzeb jej sił 
zbrojnych. Ważne było także nawiązanie kontaktów 
ułatwiających współpracę wojskową z kluczowymi 
partnerami z UE i uzyskanie interoperacyjności z 
nimi. Dla Polski istotne znaczenie ma zdobywanie 
doświadczeń i uzupełnianie niedoborów własnych 
sił zbrojnych, które mają służyć także potrzebom 
Sojuszu Północnoatlantyckiego.

background image

EPBiO

• Polska angażując się w realizację projektu natowskiego nie ma dużych możliwości 

wojskowych ani finansowych efektywnego wspierania unijnej koncepcji „grup 
bojowych". Pomimo to na spotkaniu ministrów obrony UE 6 kwietnia 2004 roku 
wyraziła zainteresowanie udziałem w tworzeniu tych jednostek, a nawet wolę 
przejęcia dowodzenia jedną z grup bojowych. Przedstawiciel RP zaznaczył jednak, 
że Polska oddeleguje do tego żołnierzy, zgłoszonych do NATO, co ma „zapobiec 
dublowaniu się obu organizacji". Następnie Polska podjęła decyzję o utworzeniu 
grupy bojowej wspólnie z Niemcami, Słowacją, Litwą i Łotwą. Po katastrofie 
humanitarnej spowodowanej falami tsunami w Azji Południowo-Wschodniej (26 
grudnia 2004 roku) Warszawa zaczęła się opowiadać za przemodelowaniem 
koncepcji tych grup w taki sposób, aby mogły one nieść skuteczną pomoc 
międzynarodową w sytuacjach wielkich katastrof i klęsk żywiołowych.

• W lipcu 2006 roku ministrowie spraw zagranicznych Polski, Niemiec i Francji, na 

spotkaniu w ramach Trójkąta Weimarskiego, zapowiedzieli stworzenie do pierwszej 
połowy 2013 roku przez te trzy państwa grupy bojowej, w której przewodnictwo 
sprawowane byłoby rotacyjnie, poczynając od Polski. Od stycznia 2006 roku trwa 
dyskusja między sztabami wojskowymi Polski, Republiki Czeskiej, Słowacji i Węgier 
nad możliwością stworzenia po 2015 roku tzw. wyszehradzkiej grupy bojowej. 
Polska sugeruje włączenie do tej grupy bojowej Ukrainy.

background image

Współpraca 

z Europejską Agencją Ochrony

• Polska angażuje się w następujące kierunki prac EDA: 
• ■ Wzmacnianie europejskiego rynku zbrojeniowego. Przygotowany na zlece nie Rady 

Zarządzającej EDA projekt Międzyrządowego Reżimu Stymulującego Konkurencyjność 
Europejskiego Rynku Obronnego (Intergovernmental Regime to Encourage Competition 
in the European Defence Eąuipment Market). 
Projekt został zaakceptowany 21 listopada 
2005 roku w trakcie posiedzenia Rady UE na szczeblu ministrów obrony. Zaczął być 
wdrażany w życie od 1 lipca 2006 roku. Elementami reżimu są dwa dokumenty: Kodeks 
Postępowania w Zakresie Zamówień Obronnych (Code of Conduct on Defence 
Procuremenf) 
oraz Kodeks Dobrych Praktyk w Łańcuchu Dostaw (Code of Best Practice in 
the Supply Chain). 
Polska brała udział w wypracowaniu zasad reżimu i po wahaniu 
przystąpiła do niego namocy decyzji rządu z 16 maja 2006 roku. Jest to decyzja słuszna, 
choć stawia przed polskim rynkiem uzbrojenia wysokie wymagania w obliczu silnej 
konkurencji z krajów UE. Polska od początku 2008 roku bierze także udział w pracach nad 
Europejską Strategią Bazy Przemysłowo-Technologicznej oraz Europejską Strategią Badań 
i Technologii Obronnych. 
Uczestniczyła, obok Francji, Hiszpanii, Holandii, Niemiec, 
Słowenii, Węgier, Wielkiej Brytanii i Włoch, w grupie przygotowującej projekt drugiej 
strategii. Dotychczas na spotkaniu ministrów obrony 19 listopada 2007 roku przyjęto 
ramowy dokument dotyczący rozwijania badań i technologii obronnych. W polskiej ocenie 
stanowi on ważny krok w kierunku rozwijania mię dzynarodowej współpracy w tej 
dziedzinie, która jest konieczna dla zaspokojenia polskich potrzeb obronnych.

background image

Współpraca z EAO

• ■     Programy naukowo-badawcze. Polska 

zaangażowała się finansowo (obok Francji i Niemiec) w 
rozpoczęty w 2007 roku pierwszy projekt dotyczący 
pozyskania zdolności w obszarze ochrony sił zbrojnych 
{force protection). Ma na celu zapewnienie żołnierzom 
ochrony na polu walki, np. przed ostrzałem przeciwnika, 
minami-pułapkami czy nawet przed atakiem z 
wykorzystaniem broni masowego rażenia. Udział w tym 
projekcie jest precedensem, gdyż stwarza szanse na 
integrację polskiego przemysłu zbrojeniowego z 
przemysłami partnerów unijnych, a także otwiera nowe 
możliwości współpracy jednostek naukowo-badawczych 
z ich odpowiednikami zagranicznymi.

background image

Współpraca z EAO

• ■     Planowanie rozwoju europejskich zdolności reagowania kryzysowego jest istot ne dla 

realizacji Celu Operacyjnego 2010 (Headline Goal 2010), a nawet wykracza poza określony 
nim horyzont czasowy. Dotychczas EDA wypracowała dwa doku menty planistyczne. Są to 
Długoterminowa Prognoza w Zakresie Rozwoju Zdolności Reagowania Kryzysowego UE (Au 
Initial Long-Term Vision for European Defence Capability and Capacity Leeds - LTV) i 
wykonawczy Plan Rozwoju Zdolności (Ca-pahility Development Plan - CDP). Polska, 
doceniając ich znaczenie dla przyszłego rozwoju unijnych zdolności brała udział w ich 
wypracowaniu. Pierwszy został zaaprobowany przez Radę Zarządzającą EDA na szczeblu 
ministrów obrony 3 paź dziernika 2006 roku, a wstępny projekt CDP został zaakceptowany 
przez państwa członkowskie UE 8 lipca 2008 roku. Można się spodziewać, że ten plan 
stanowić będzie poważny impuls dla rozwoju przez kraje członkowskie zdolności wojsko 
wych UE na potrzeby EPBiO. Trudno będzie uniknąć dublowania podobnych prac 
planistycznych prowadzonych w NATO. Ale skoro UE zaangażowała się na rzecz budowania 
własnych zdolności reagowania kryzysowego, to na którymś etapie taka kolizja z planami 
NATO może nastąpić. Polska może więc stanąć przed wyborem, chyba że zdoła temu 
zapobiec przejawiając większą inicjatywność na forum Euro pejskiej Agencji Obrony oraz na 
rzecz rozwijania współpracy między UE a NATO,

• również na płaszczyźnie planowania obronnego. Są jednak poglądy wskazujące, że CDP 

będzie umożliwiać skorelowanie narodowych planów obronnych, a w przy padku 
rozbieżności priorytetów ujętych w planach rozwoju zdolności UE i NATO, będzie 
katalizatorem łagodzenia ewentualnych napięć między obu strukturami

background image

Przyszłość Polski w EAO

• Można stwierdzić, że Polska, pomimo zgłaszanych na Konferencji 

Międzyrządowej 2003/2004 zastrzeżeń, dopasowała się jednak do 
Wspólnej Polityki Zagranicznej i Bezpieczeństwa UE. Stała się także 
współtwórcą unijnej polityki obronnej. Aktywność ta była długo 
krępowana preferowaniem przez Warszawę utrzymania najbliższych 
stosunków politycznych i współpracy w kwestiach bezpieczeństwa z 
USA i NATO. Po zmianie rządu jesienią 2007 roku Polska zaczęła 
mocniej angażować się w ramach Unii Europejskiej, w tym w 
sprawach WPZiB. Nowe możliwości powstały po objęciu urzędu 
prezydenta USA przez Baracka Obamę. Podjął on nową partnerską 
politykę wobec UE. Ułatwiło to powrót Francji do struktury wojskowej 
NATO - w kwietniu 2009 roku. W rezultacie jesienią tego roku doszło 
do istotnego zbliżenia Polski i Francji w sprawach bezpieczeństwa 
europejskiego. Symbolizuje to podpisana 5 listopada 2009 roku w 
Paryżu przez prezydenta Nicolasa Sarkozyego i premiera Donalda 
Tuska deklaracja w sprawie bezpieczeństwa i obrony.

background image

Przyszłość Polski w EAO

• Jest to obszerny dokument zapowiadający ścisłą współpracę 

Polski i Francji w rozwijaniu Wspólnej Polityki Bezpieczeństwa i 
Obrony (taką nazwę nadano EPBiO Traktatem lizbońskim) i NATO, 
jako wzajemnie uzupełniających się instytucji, zacieśnianie 
dwustronnej wzmocnionej współpracy wojskowej, a także 
współdziałanie w rozwiązywaniu problemów bezpieczeństwa 
europejskiego i światowego. Deklaracja francusko-polska stanowi 
bardzo ważny dokument wskazujący, że Polska zamierza szeroko 
włączyć się w działania na rzecz polityki bezpieczeństwa i obrony 
Unii Europejskiej. Przez obserwatorów była nawet porównywana 
do francusko-brytyjskiej deklaracji z Saint-Malo z grudnia 1998 
roku, która utorowała drogę do proklamowania Europejskiej 
Polityki Bezpieczeństwa i Obrony. Niewątpliwie deklaracja paryska 
stanowi wyraźny sygnał, że Polska po latach klientelizmu wobec 
USA stara się powrócić do Europy.


Document Outline