background image

Kryzys i socjologia

Rozdział IV

Podrozdział 2 – str. 172-

205

Anthony Giddens- 

struktualizacja i polityka 

życia

 

Katarzyna Pawlak

Nr albumu 325969

Europeistyka CE

I rok mgr

background image

„W teorii Giddensa odnajdujemy wiele 

znanych już przesłanek. Analizowanie 

społeczeństwa jako zbioru praktyk 

życiowych, to po pierwsze. Dynamiczne 

ujawnianie życia społecznego jako 

strumienia przeżyć, co wprowadza nie tylko 

poza statystykę socjologiczną, lecz także 

teorię skoncentrowaną na świadomości – to 

kolejne z tych przesłanek. 

Struktury 

społeczne są produkowane i 

reprodukowane w działaniach 

indywidualnych i zbiorowych, 

rozumianych jako źródło praktyk życia 

codziennego.”

 Str. 172

background image

„Giddens nie neguje istnienia struktur ani 

zrutynizowanych zwyczajów i ustalonych tradycją 

norm, rozumie też, że ludzie korzystają z gotowych 

zasobów i reguł, ale „konwencje, z których czyni się 

użytek przy organizacji życia społecznego, nigdy nie 

są >bezmyślnymi nawykami< (...), 

nawet najbardziej 

utrwalone zwyczaje, najbardziej nienaruszalne 

normy społeczne wiążą się ze stałym i szczegółowym 

refleksyjnym namysłem

. Choć nie sposób przecenić 

wartości rutyny w życiu społecznym, każda rutyna w 

każdym czasie stanowi tylko dokonanie przygodne i 

potencjalnie nietrwałe. We wszystkich typach 

społeczeństw jednostki >dystansują się< do reguł i 

zasobów (...), tradycja jest ustawicznie 

interpretowana, reinterpretowana, i przedstawiana 

w postaci pewnych uogólnień (...). 

Każda chwila 

refleksyjnego zaangażowania sama z siebie zarazem 

czerpie z reguł i zasobów, i je rekonstruuje

.” 

Str. 173

background image

„Osobną kwestią, niezwykle ważną, jest 

rozumienie przez Giddensa języka i jego 

znaczenia społecznego. (...) nie nabywa on 

jednak cech osobowego, a może nawet 

jedynego realnego bytu. Raczej w każdej 

kulturze występuje wiele „gier językowych 

na poziomach praktyk, rytuału, zabawy, 

sztuki; a zapoznać się z kulturą (...) oznacza 

uchylić mediacje tych gier w ruchu między 

językami reprezentacji, instrumentalności, 

symbolizmu itd. (...) 

Zwyczajny członek 

społeczeństwa całkowicie rutynowo 

przesuwa się miedzy różnymi porządkami 

języka i aktywności, podobnie jak czynią to 
uczeni na poziomie refleksji teoretycznej

”. 

Str. 174

background image

„Autor nie uważa, iż struktura winna być 

analizowana jako czynnik tworzący 

możliwość działania podmiotowego, 

szansę podmiotu, a nie, jak to się robiło 

tradycyjnie, jako czynnik przymusu i 

kontroli. Jest to, zapewne, kwestia 

punktu widzenia oraz perspektywy, na 

jaką chce się otworzyć swoją teorię, 

chyba bowiem nie ulega wątpliwości, że 

struktury, choć rzeczywiście tworzone 

przez ludzi są warunkiem działania, ale 

także wyznaczają jego ograniczenia.”

 

Str. 175-176

background image

„Giddens przedstawia 

struktury jako zespołów 

reguł i zasobów pozostających do dyspozycji 

podmiotów w ich działaniach społecznych, w 

konkretnych kontekstach interakcyjnych, jakie 

łącząc czas i przestrzeń, podtrzymują i 

modyfikują owe struktury

. Jak pisze autor : 

„Rozumiana jako zbiór reguł i zasobów, 

struktura jest zwrotnie uwikłana w 

reprodukcję systemów społecznych (...) w 

luźniejszym sensie termin >struktura< 

oznacza zinstytucjonalizowane cechy 

(strukturalne właściwości) społeczeństw.” 

Str. 179 

background image

„Tak pojmowana struktura może być objaśniana w 

trzech zasadniczych kategoriach. Po pierwsze – 

zasad strukturalnych, które możemy rozumieć 

jako „zasady organizacji całości społecznych; 

czynniki uwikłane w ogólnie instytucjonalizowane 

uporządkowanie społeczeństwa lub typu 

społeczeństw”. Drugą kategorią są struktury 

rozumiane węziej, jako „zbiór reguł i zasobów 

uwikłanych w instytucjonalną artykulację 

systemów społecznych”. Trzecią kategorię 

stanowią zaś właściwości strukturalne, czyli 

„zinstytucjonalizowane cechy systemów 

społecznych rozległych w czasie i przestrzeni” 

Str. 179

background image

Reguły dostarczają wiedzy, co robić i jak działać, 

zasoby zaś to umożliwiają

. Zarazem jednak stanowią 

podstawę władzy, która u Giddensa pojmowana jest 

jako niesłychanie istotny, nieunikniony, ale 

wewnętrzny czynnik struktury. Aktorzy są z istoty 

podmiotami działającymi (agency) i jako tacy muszą 

nieustannie mobilizować środki niezbędne aby 

jakkolwiek bodaj koordynować działania zbiorowe, 

wpływać na siebie w tym celu i doprowadzić do 

zamierzonego końca. Działając zaś, posługują się 

nieustannie wytwarzanymi, reprodukowanymi i 

przetwarzanymi regułami. Jeśli zatem zasoby 

generują władzę, to niektóre reguły służą jej 

legitymizacji. Istotne znaczenie mają też te spośród 

reguł, które przyczyniają się do tworzenia znaczeń i 

systemów symbolicznych. Ludzie kierują się nimi, 

rozumieją i interpretując zdarzenia w toku 

interakcji.”

 

Str. 180-181

background image

„Giddens wyróżnia zatem dwa 

rodzaje 

zasobów

: alokacyjne i autorytetu, które 

generują dominację, oraz dwa 

rodzaje 

reguł

: normatywne – jako instrument 

legitymizacji i interpretacyjne – służące 

nadawaniu znaczeń. Owe typy reguł i 

zasobów: dominacja, legitymizacja, 

znaczenie, ulegają przekształceniom w 

konkretnych interakcjach, które prowadzą 

do systemu społecznego.” 

Str. 181

background image

„Rozwój człowieka, jego psychiki, nie zależy 

jednak od przypadkowego czy też płynącego z 

czystego subiektywizmu odczucia (...). Jest ona 

efektem stanu zaufania podmiotu do „trwałości 

świata przedmiotowego i do działalności 

społecznej, (...).” 

Str. 185 

background image

„Powraca tu 

kwestia podmiotu jako jaźni

, która nie 

redukuje się do fizyczności, ciała człowieka, lecz jest 

efektem społecznego i  historycznego bytowania. Jak 

pisze autor: „Jaźnie nie sposób zrozumieć poza 

historią , która w tym przypadku jest częścią ludzkich 

praktyk znajdujących wyraz we wzajemnej interpolacji 

trzech wyróżnionych przeze mnie wymiarów.” Chodzi tu 

o odwracalny czas codziennego doświadczenia; 

nieodwracalny czas trwania jednostki; oraz odwracalny 

czas długiego trwania instytucji.”

„W tym kontekście wyraźniejsza staje się zarówno 

koncepcja jednostki, jak i instytucji. Codzienne życie 

człowieka, jako nieuniknioność biegnąca ku śmierci, 

pozwala na relacje z tymi, którzy są współcześni i 

dostępni w bezpośrednich 

teorii strukturacji 

relacjach, 

ale tworzące się historycznie instytucje umożliwiają 

jednostce przekraczanie tego zamkniętego kręgu i 

wybieganie w czasoprzestrzeń relacji pośrednich i 

ponadczasowych, w odwracalnym świecie długiego 

trwania instytucji.” 

Str. 186

background image

„Istotną część można by streścić za pomocą 

jego słów następująco: „ufność i takt – 

podstawowe cechy wnoszone do spotkań przez 

ich uczestników – można zinterpretować jako 

stosunek pomiędzy podstawowym systemem 

bezpieczeństwa, podtrzymywaniem (...) 

poczucia ontologicznego bezpieczeństwa oraz 

rutynowym charakterem reprodukcji społecznej 

umiejętnie realizowanej przez podmioty. 

Monitorowanie ciał, kontrola i wykorzystanie 

wyrazu twarzy mają podstawowe znaczenie dla 

procesu integracji społecznej w czasie i 

przestrzeni

.” Trzeba by tu jeszcze dodać, 

pominięte w tym zdaniu, ale istotne dla 

Giddensa, porozumiewanie się za pomocą 

mowy.” 

Str. 187

background image

„Jak powiada Giddens: „

termin >interakcja< 

dotyczy 

spotkań zachodzących w okolicznościach współobecności, 

a zatem integracji społecznej na tym elementarnym 

poziomie, na którym artykułują się instytucje systemu 

społecznego.”

 

„(...) socjolog ten jest przeciwny sztucznemu, jego 

zdaniem, 

oddzieleniu makro- i mikrosocjologii 

oraz 

przeciwstawia się poglądowi Collinsa, iż procesy makro 

są rezultatem procesów mikro. (...) Rzecz w tym przede 

wszystkim, że spotaknie, nawet to całkiem incydentalne, 

ograniczone w czasie i przestrzeni, rozgrywające się w 

relacji twarzą w twarz, przebiega zawsze równocześnie w 

przestrzeni o wiele rozleglejszej i czasie daleko 

wykraczającym poza właśnie przeżywane „teraz”. Ma ona 

swój znaczący kontekst. Wymaga rozumienia poprzez 

relację między integracją społeczną i systemową. Jak 

powiada Giddens „wszystkie społeczeństwa – niezależnie, 

jak małe i jak bardzo izolowane -  istnieją w co najmniej 

luźnym związku z szerszymi <systemami 

interspołecznymi>.”

 

Str. 188

background image

„ 

Historycznie wyodrębnione typy społeczeństw

 Giddens 

traktuje jako rezultat pewnych odmian strukturalnych, 

według których rozmaicie organizują się, poprzez 

odpowiednie mechanizmy interakcji społecznej i właściwie 

im instytucje, spójne formy rozciągłości czasu i 

przestrzeni. 

Społeczeństwa plemienne

, jak wstępnie już 

wyjaśniłem, oparte są na tradycji i pokrewieństwie, 

zorganizowane w wioskach lub szajkach. Integracja 

społeczna jest tu tożsama z systemową. Drugi stopień 

tworzą 

społeczeństwa podzielone na warstwy, 

zorganizowane w państwa

, oprócz tradycji i 

pokrewieństwa ich cechą konstytuowaną stanowi oparcie 

na potędze militarnej, wyodrębnienie się polityki i 

rozbieżność integracji społecznej i systemowej. Występuje 

tu symbioza miast i wsi. Trzeci stopień to 

społeczeństwa 

klasowe

 (kapitalistyczne), oparte na państwie, rutynizacja 

zależnościach gospodarczych, o silnej integracji poziomej 

i pionowej, nadzorze i polityce budowanych na potędze 

militarnej. Zróżnicowanie społecznej i systemowej 

integracji jest tu jeszcze większe, a dominującymi 

organizacjami lokalnymi są „środowiska wykreowane”.

 Str. 189

background image

„ Rozumiemy zatem, iż zmianie musi 

ulegać sposób reprodukcji społecznej. 

Teraz jest ona bardziej refleksyjna i 

autoregulacyjna, a w związku z tym 

stanowi źródło niepokoju i poczucia 

ryzyka w toku codziennych praktyk.”

 

Str. 190

background image

„Nowoczesne środki komunikacji, zwłaszcza 

elektronicznej, radykalizują ten proces. Za ich 

sprawa dochodzi do „>alienacji< komunikacji 

od współczesności”. Organizacje są mocniej 
osadzone we względnie stałym „lokalu”. Jak 

pisze Giddens, 

ruchy społeczne „można 

zdefiniować jako >zbiorowe przedsięwzięcia, 

których celem jest ustanowienie nowego 

porządku<.

 W odróżnieniu od organizacji 

ruchy społeczne nie działają w stałych 

lokalach, a usytuowanie w nich nie da się tak 

jednoznacznie zdefiniować jako >rola<.” 

Str.190

background image

Szczególnie interesujące są epizody „na wielką 

skalę”, przez co rozumieć mamy „dające się 

zidentyfikować sekwencje zmian dotyczących 

głównych instytucji w całym społeczeństwie lub 

powodujących przejście od jednego rodzaju 

społeczeństwa do innego

. Twórca teorii 

strukturacji podejmuje w związku z tym 

rozważania nad kwestią podstawową dla 

przedmiotu tej książki. Pisze mianowicie o 

„progach krytycznych”, jakie są 

charakterystyczne dla typowych zmian 

prowadzących od jednego rodzaju 

społeczeństwa do innego. „Ciąg względnie 

szybkich zmian nadaje >impet< 

długofalowemu rozwojowi, możliwemu tylko 

pod warunkiem, że uprzednio przeprowadzone 

zostaną kluczowe zmiany instytucjonalne. 

>Impet< oznacza tu gwałtowność, z jaką 

zachodzą zmiany względem swoistych form 

epizodycznej charakterystyki, natomiast 
>trajektoria< oznacza kierunek zmian.”

Str. 191

background image

„(...) dla Giddensa niezwykle fundamentalne znaczenie ma 

pojęcie władzy

. Rozumie ją jednak na swój sposób. Najpierw 

zatem podejmuje szczególną dyskusje z Marksem. Przeczy 

jakoby walka klas i stosunki klasowe miały tak dramatycznie 

istotne znaczenie społeczne, a zwłaszcza aby to one tworzyły 

historię czy też aby historię można było zasadnie redukowac 

do historii walk klasowych. Dalej krytykuje Marsowkie 

pojmowanie władzy w łączności ze sprzecznością interesów 

między klasami społecznymi. Zauważa też, iż wizja socjalizmu 

u klasyka jego teorii pozbawiona jest problemu władzy i 

panowania. Nic dziwnego, skoro władza ma być związana z 

konfliktem interesów klas społecznych, a tych w socjalizmie 

miało nie być. Giddens neguje tę koncepcję, podobnie z resztą 

jak i przeciwną, liberalną, której zwolennicy twierdzą, że 

władza jest nierozerwalnie związana z istnieniem 

społeczeństw, nieodwołalnie opiera się na opresji, a rzecz w 

tym, aby ją zminimalizować i zdemokratyzować. Zdaniem 

brytyjskiego teoretyka, „władza to zdolność osiągania wyników 

(...). Jako taka nie wyklucza ona ani wolności, ani emancypacji, 

przeciwnie – jest ich medium, choć (...) rodzi ograniczenia”. 

Twierdzenie takie staje się możliwe dzięki przekonaniu, że 

władzę warto ujmować w kategoriach reprodukcji struktur 

dominacji, które tworzą zasoby alokacji i zasoby autorytetu. 

 Str. 192 

background image

„(...) Giddens nie widzi powodu , aby ogłaszać 

nastanie jakiejś nowej epoki. Żyjemy w czasach 

nowoczesności, choć w szczególnej jej fazie. 

„Nowoczesne instytucje – czytamy - różnią się od 

wcześniejszych form porządku społecznego ze 

względu na swoją dynamikę to, w jakim stopniu 

podważają tradycyjne zwyczaje i obyczaje i na 

globalny zasięg. Nie są to jednak tylko zamiany 

zewnętrzne.

 

Nowoczesność radykalnie przekształca 

charakter życia codziennego i zmienia najbardziej 

osobiste doświadczenia człowieka”.

 

Str. 193 

background image

„ 

Wszystko to tworzy poważne „mechanizmy 

wykorzeniające” i podważające zaufanie człowieka. 

Wytwarza też pewną próżnię, która powoduje, w miarę 

rozwoju nowoczesności, odgrywanie coraz większej roli 

przez „systemy abstrakcyjne” w koordynowaniu różnych 

wymiarów życia codziennego. Próżnia ta przede wszystkim 

polega na wzmocnieniu „osobnych wymiarów >pustego< 

czasu i >pustej< przestrzeni, co umożliwia 

„ uzewnętrznienie wykorzenionych relacji społecznych na 

nieograniczonych obszarach czasu i przestrzeni”. Owe 

systemy abstrakcyjne mamy rozumieć jako „środki 

symboliczne i systemy eksperckie”. Systemy eksperckie 

zaś to wiedza produkowana przez specjalistów, jaka 

wchodzi w relacje laików z laikami i staje się przedmiotem 

wymiany interakcyjnej.. Środki symboliczne mamy 

natomiast rozumieć jako „środki wymiany o standardowej 

wartości i dzięki temu wymienialne w nieskończenie wielu 

różnych kontekstach”. 

 

Str. 195 

background image

„ Systemy abstrakcyjne  czynią świat samozwrotnym, ale 

też paradoksalnie, ale też paradoksalnie 

wykorzeniającym, naruszającym zaufanie i 

powiększającym ryzyko. Niezwykłe możliwości naukowe i 

techniczne pozwalają na ową samozwrotność i budzą 

nadzieję, a czasem też zaufanie do ekspertów i środków 
symbolicznych, równocześnie jednak, wytwarzana w ten 

sposób „kultura ryzyka” przeciąża psychicznie wiele 

jednostek. Coraz bardziej niedostępne dla przeciętnego 

człowieka, coraz bardziej hermetyczne, zaawansowane i 

trudne do pojęcia nauka i technika, uświadamiają 

słabość, zależność, niekompetencję, a więc także 

niemożność wpływu na swój los, zwłaszcza że oprócz 

mocy nauka i technika permanentnie objawiają omylność 

a obok tego, że rozwiązuje wiele problemów, niemało – 

bardzo dramatycznych – stwarzają.”

 

 

Str. 195 

background image

„Właściwa ekspertyzie specjalizacja sprawia, że 

sami eksperci są w większości sytuacji laikami, nikt 

bezpośrednio nie panuje nad tym, jaki wpływ 

wywierają systemy abstrakcyjne. Właściwie ten 

efekt jest podłożem zainteresowania zjawiska ryzyka 

na wielką skalę.”

 

 

Str. 195 

background image

„Trzeba dostrzec i to, iż „funkcjonowanie systemów 

abstrakcyjnych opiera się na zaufaniu, ale nie 

sposób czerpać z nich korzyści moralnych, jakie dają 

stosunki międzyludzkie, albo  jakie zapewniały 

systemy tradycyjne, w których życie codziennie 

mieściło się w określonych ramach moralnych. Co 

więcej, życie codzienne, które w całości przenikają 

systemy abstrakcyjne, niesie takie rodzaje ryzyka, 

którym jednostka nie bardzo jest w stanie stawić 

czoło.”

Str. 196

background image

„Samozwrotność, w tym również 

samozwrotność natury, to wynik – zdaniem 

Giddensa – znaczącego przyspieszenia świata i 

życia i pogłębienia ludzkiej kontroli nad 

światem; „wiąże się bezpośrednio z globalizacją 

i działalnością społeczną i ekonomiczną 

człowieka”.

Str. 196

background image

„Autor jednak uważa, że samozwrotność jest 

możliwa wtedy, gdy systemy społeczne wchodzą 

w „fazę refleksyjności instytucjonalnej”. 

Wówczas „obszar życia zostaje wyodrębniony z 

zewnętrznych wyznaczników związanych z 

miejscem, a samo pojęcia miejsca traci na 

znaczeniu w obliczu rodzaju mechanizmów 

wykorzeniających.” 

 

Str. 196 

background image

„Giddens dostrzega jednak, iż globalizacja jest 

procesem obecnym we wszystkich strefach 

życia ludzi, radykalnie zmienia znaczenie czasu 

i miejsca, stawia problem organizacji nowego 

porządku gospodarczego, który zastąpiłby 

industrializm, i wyzwanie ukonstuowania się 

świata społeczeństw i jednostek na nowych, 

postindustrialnych podstaw.” 

Str. 197-198

background image

Wśród podstawowych problemów współczesności 

wymienia autor także konieczność „nowej kultury 

politycznej”. Właściwie staje się ona faktem. 

Przejawia się to w społecznym podziale na lewicę i 

prawicę, który dziś bardziej różnicuje w sferze 

wartości i obyczajowości niż w sprawach 

gospodarczych lub politycznych.

 Prawicy kojarzy się 

raczej z ochroną życia poczętego, zakazem eutanazji, 

brakiem zgody na małżeństwa homoseksualne, 

pozytywnym wartościowaniem czystości seksualnej, 

zwłaszcza poza małżeństwem itp. Lewica ma w tych 

kwestiach zdanie przeciwne. Równocześnie do 

arsenału poglądów lewicowych przedostaję się z 

ideologii prawicowej zgoda na „więcej rynku”, a 

„mniej rządu” w polityce i gospodarce, akceptacja 

pewnych postulatów liberalizmu rynkowego.” 

Str. 198

background image

„Zwłaszcza wśród ludzi młodych, lepiej 

wykształconych i bardziej zamożnych widać 

coraz wyraźniejszą tendencję do 

przywiązywania wagi do samorządności 

lokalnej, mniejszego zaangażowania 

politycznego, stosunkowo dużego dystansu do 

partii politycznych: kurczu się tradycyjny 

elektorat prawicy i lewicy, a wyborcy coraz 

częściej swobodnie dryfują pomiędzy tymi 

tradycyjni ideologiami i podziałami 

politycznymi. Coraz wyżej ceni się wolność 

jednostki, indywidualność i wartości 

ekologiczne, a coraz mniej – patriotyzm, 

klientelizm i biurokrację.”

 

 

Str. 198 

background image

    „Poniżej przedstawię jeszcze jedną tabelę Giddensa, 

obrazująca to otwarcie polityki na życie jednostek i 

społeczności, ze społecznościami globalnymi włącznie, 

na kwestie moralne, prawne i polityczne – w wąskim 

rozumieniu tego słowa.” 

Tabela. Polityka emancypacyjna i polityka życia wg 

Anthony’ego Giddensa.

Polityka emancypacyji

Polityka życia

Wyzwolenie życia społecznego z 

niezmienności tradycji i obyczaju.

Decyzje polityczne wypływają z 

wolności wyboru i władzy 

wytwórczej (władzy jako 

zdolności dokonywania zmian).

Zmniejszenie lub eliminacja 

wyzysku, nierówności lub ucisku; 

dotyczy kwestii podziału władzy i 

zasobów.

Tworzenie moralnie 

uzasadnionych sposobów życia, 

których celem jest samorealizacja 

w warunkach zależności 

globalnych.

Funkcjonuje zgodnie z zasadami 

wtyki sprawiedliwości, równości i 

uczestnictwa.

Rozwój etyki związanej z kwestią 

„jak powinniśmy żyć?” w 

porządku posttradycyjnym, w 

kontekście kwestii 

egzystencjalnych.

 Str. 200 

background image

„ 

Wielkie zmiany cywilizacyjne, jak wspominane: 

globalizacja, słabnięcie produkcji przemysłowej, rozwój 

gospodarki opartej na wiedzy, zacieranie się podziałów 

klasowych i wynikających stąd różnic czy – zwłaszcza – 

antagonizmów klasowych, nowe perspektywy wolności 

związanej z cielesnością, seksualnością, wyborem stylu 

życia itd., wymagają one socjaldemokracji istotnych zmian 

rozumienia i uprawiania polityki.

 Tak jak pół wieku 

wcześniej, lewica musi obecnie przejść zdecydowaną 

metamorfozę umożliwiającą jej rozumienie współczesnych 

problemów i umiejętne ich rozwiązywanie, jak również 

inteligentne przedstawienie oferty, czyli programu 

politycznego, które pozwoliłyby wygrywać wybory. Jak 

kiedyś socjaldemokraci usieli się rozstać z ortodoksyjnym 

marksizmem, tek teraz muszą się pożegnać z tradycyjnym 

rozumieniem polityki socjaldemokratycznej. Minął czas, 

kiedy politykę tę rozumiana jako walkę z kapitalizmem o 

opiekuńcze funkcje państwa, pełne zatrudnienie itd.” 

Str. 200-201

background image

Tabela. Pytania egzystencjalne a polityka życia.

Domena

Przestrzeń 

moralna

System 

samozwrotny

Zasadnicze kwestie moralne

egzystencj

a

przetrwanie 
i bycie

natura

1.

Jakie obowiązki mają ludzie 

względem natury?

2.

Jakie są zasady etyki 

środowiskowej?

skończonoś

ć

transcenden

cja

reprodukcja

1.

Jakie są prawa dzieci 

nienarodzonych?

2.

Jakie prawa ma płód?

3.

Jakie zasady etyczne powinny 

rządzić inżynierją genetyczną?

życie 

indywidual

ne  i 

zbiorowe

współdziałan

ie

system 

globalny

1.

Jakie są granice innowacji 

naukowo-technicznych?

2.

Jakie są granice użycia 

przemocy w rozwiązywania 

konfliktów?

tożsamość

osobowość

Świadomość
 i ciało

1.

Jakie prawa ma jednostka 

wobec własnego ciała?

2.

Jakie (i czy) różnice płciowe 

powinno się zachować?

3.

Jakie prawa mają zwierzęta?

Str. 201 

background image

„Propozycja Giddensa to właśnie „trzecia 

droga”, która nie jest ani konceptem 

kapitalistycznym, ani socjaldemokratycznym, 

lecz czymś trzecim, a zarazem czymś nowym, 

czymś na miarę wyzwań współczesności. 

Podstawy aksjologiczne wykraczają poza 

tradycyjny kanon socjaldemokratyczny i 

adekwatny do niego zestaw wartości polityki 

emancypacyjnej ku polityce życia (...).” 

Str. 201

background image

„Na te nowe wartości składają się odpowiednio 

nowocześnie pojmowane:

równość,

ochrona słabych,

wolność jako autonomia,

prawa, ale powiązane z obowiązkami,

autorytet, ale ściśle związany z demokracją,

kosmopolityczny pluralizm,

filozoficzny konserwatyzm.”

 

Str. 201-202 

background image

„Giddens uważa, iż państwo nie może 

współcześnie zapewnić obywatelom 

równości w postaci takich samych 

dochodów. Nie byłoby to zresztą społecznie 

korzystne. Z kolei równość szans rozwoju 

nie sprzyja egalitaryzmowi pojmowanemu 

tradycyjnie, lecz przeciwnie, powodować 

musi narastanie różnic między obywatelami. 

Takie różnice są jednak korzystne i dla 

zbiorowości, i dla jednostek. Rządy nie mają 

zatem zrównać obywateli, lecz zapewniać 

im podobne szanse rozwoju talentów i 

umiejętności, zwłaszcza szanse 

edukacyjne.”

 

Str. 202

background image

„Potrzebna jest także 

przemyślana 

redystrybucja: 

po pierwsze, aby finansować 

upowszechnianie się edukacji i innych 

mechanizmów wyrównujących szanse, po 

drugie, aby wspierać tych, którzy w 

rzeczywiście w żaden inny sposób nie mogą 

sobie dać rady. Giddens jest natomiast 

przeciwny marnotrawieniu środków na 

pogłębienie bezrobocia i wyuczonej 

bezradności, (...). 

Państwo nie powinno 

wyłącznie wyrównywać nierówności 

społecznych, lecz także interweniować tam, 

gdzie tkwią przyczyny tych nierówności – 

ingerować w mechanizmy społeczne, 

ekonomiczne, fiskalne, prawne i inne

.”

 

 

Str. 202 

background image

„Autor zwraca uwagę na 

niebezpieczeństwo 

wykluczenia społecznego

, które jest jednym z 

najbardziej niepokojących procesów 

współczesności. Pokazuje zarazem, iż 

marginalizacja grozi również najbogatszym, 

którzy dobrowolnie się izolują. Jednym z 

ważnych instrumentów przeciwdziała 

wykluczeniu i marginalizacji może być polityka 

fiskalna. Podatki powinny być progresywne, ale z 

rozsądnie „spłaszczanymi” najwyższymi 

progami. Obniżenie podatków może powodować 

wzrost dochodów państwa, rozwój inwestycji, a 

tą drugą – zwiększanie się liczby miejsc pracy, 

ożywienie gospodarcze i więcej środków na 

politykę socjalną.

 

Racjonalność polityki fiskalnej 

i gospodarczej oraz jej przejrzystość i jawność 

wpłyną n przekonanie, iż pieniądze z podatków 

są dobrze spożytkowane

.”

 

Str. 202 

 

background image

„Wspomniałem o znaczeniu, jakie autor 

przypisuje prawom i obowiązkom. Według 

niego, o ile prawica najchętniej nakładałaby na 

obywateli, zwłaszcza gorzej sytuowanych, jak 

najwięcej obowiązków, przyznając im jak 

najmniej praw, o tyle lewica – przeciwnie.(...) 

Powraca tu idea usamodzielnienia obywateli i 

uczenia ich przyjmowania odpowiedzialności za 

siebie i innych. Koncepcja welfare to work, czyli 

wspieranie rozwiązań podatkowych, 

edukacyjnych i prawnych sprzyjających 

powrotowi bezrobotnych do pac lub 

przynajmniej działań użytecznych społecznie, 

wydaje się tu niezwykle ważna i wyrażająca 

głębszą filozofię polityki społecznej.” 

 

Str. 203 

background image

„Państwo, które ma zapewnić sprawność zarządzania, 

zdolność konkurencji w globalizującym się świecie, 

równość, zaufanie, poczucie bezpieczeństwa, opiekę – 

musi to dziś robić zupełnie inaczej niż niegdyś. Jednym z 

jego fundamentów będzie gospodarka mieszana, która 

łączy ze sobą elementy regulacji i deregulacji, 

prywatyzacji i własności prywatnej oraz społecznej, 

wolności i ograniczeń

Państwo opiekuńcze powinno dziś 

raczej stać się państwem, które prowadzi aktywną 

politykę zarządzania ryzykiem, jakiem powoduje wielka 

zmiana cywilizacyjna, z jej rewolucją technologiczną, 

procesami globalizacji, marginalizacji, rozwarstwiania 

się społeczeństw, kryzysem rodzin i tożsamości. W tym 

wszystkim państwo nie powinno niczego zapewniać 

obywatelom ani niczego za nich załatwiać

 ( z 

wyjątkiem 

tych najbardziej bezradnych

), 

lecz usamodzielniać ich i 

stwarzać instrumenty sprzyjające ich samodzielności.

 

  

Str. 203 

background image

„Polityka „trzeciej drogi” winna też wziąć 

odpowiedzialność za nędzę na świecie, która 

dziś ma również globalne przyczyny i 

wymaga globalnych rozwiązań w duchu 

współodpowiedzialności oraz ze 

zrozumieniem, iż świat jest – jak to się 

powiada – systemem naczyń połączonych i 

napięcia stworzone w jednych częściach 

świata muszą mieć skutki także w innych.

 

Pomoc powinna polegać przede wszystkim 

na wspieraniu systemów edukacyjnych, 

opieki zdrowotnej, poprawy sytuacji kobiet, 

na inwestowaniu w infrastrukturę. Giddens 

zastanawia się również nad celowością 

opodatkowania transakcji spekulacyjnych”.

Str. 204

background image

Dziękuję za uwagę.


Document Outline