background image

11.06.21

 

 

Nowa teoria handlu 

międzynarodowego

TEMAT :

background image

11.06.21

 

Cel wykładu:

•          

Ukazać istotę Nowej teorii H.Z.;

         Ukazać znaczenie NTHZ dla 
rozwoju wymiany międzynarodowe.j 

background image

11.06.21

 

Obszary badań

2. Rosnące przychody skali produkcji (tzw. 
korzyści skali) - przyczyną powstania teorii.

1.  Niedoskonałość wczesnej neoklasycznej 
analizy dla wyjaśnienia zagranicznego handlu 
wewnątrzgałęziowego

3. Funkcja opisująca zależność 
pomiędzy kosztem przeciętnym a 
ilością firm

 

 

4. Funkcja zachowań cenowych. 

5. Efekty liberalizacji handlu 
międzynarodowego, a zwłaszcza 
wewnątrz ugrupowania integracyjnego

6. Klasyfikacja Nevena: kryteria podziału 
i przykłady branżowe.

background image

11.06.21

 

LITERATURA:  
Barro R.J., Makroekonomia, s. 435- 469.
Begg D., Fischer S., Dornbusch R., 
Makroekonomia, 
              s. 405 -435.
Burda M., Wyplosz Ch., Makroekonomia, s. 
531 - 593.
Samuelson P.A., Nordhaus W.D., Ekonomia 2, 
s.411- 482. 

Caves R., Frankel J. i Jones R., Handel i 

finanse międzynarodowe, Warszawa 

1998.

P.Krugman,M.Obsfeld,Międzynarodowe 
stosunki gospodarcze, Warszawa 1997.

background image

11.06.21

 

P. Krugman, M. Obstfeld, 
International Economics, Addison 
Wesley, Boston, San Francisco, New 
York, 2000, rozdz. 6.
Od liberalizacji do integracji Polski z 
Unią Europejską (red. J. Michałek, W. 
Siwiński, M. Socha), Warszawa 2003.

A. Zielińska- Głębocka, Wprowadzenie 
do ekonomii międzynarodowej: teoria 
handlu i polityki handlowej, Gdańsk 
1997.

  

background image

11.06.21

 

Teoria obfitych zasobów

 ( często w literaturze nazywana

teorią H - O - S )

Teoria ta sformułowana została przez ekonomistów

szwedzkich E. Heckschera i B. Ohlina na początku XX w., a

następnie rozwinięta przez  amerykańskiego ekonomistę P.

Samuelsona, stanowi uzupełnienie teorii kosztów względnych

przez uwzględnienie różnic w wyposażeniu poszczególnych

krajów w zasoby produkcyjne.

background image

11.06.21

 

Jądrem teorii Heckschera-Ohlina jest teza znana

dziś ogólnie jako twierdzenie Heckschera-Ohlina

(THO) o strukturze handlu międzynarodowego:

„dany kraj eksportuje te dobra, których produkcja

wymaga dużych ilości czynnika produkcji

występującego w tym kraju we względnej obfitości,

zaś importuje dobra, przy wytwarzaniu których

zużywa się dużo czynników wytwórczych w tym

kraju względnie rzadkich.

background image

11.06.21

 

Podstawowe twierdzenia tej teorii można sformułować

następująco:

-  Kraje prowadzą wymianę produktów między sobą, jeżeli

ich wyposażenie w zasoby produkcyjne jest zróżnicowane.

-  Stosunek cen produktów przed rozpoczęciem wymiany

handlowej      charakteryzuje się tym, że 

produkt

kapitałochłonny jest tańszy w kraju,  gdzie   kapitał jest

względnie obfity,

 a produkt pracochłonny jest tańszy

      w kraju,  gdzie zasób pracy jest względnie obfity.

background image

11.06.21

 

Po rozpoczęciu wymiany każdy kraj eksportuje 

ten produkt,

do którego produkcji używa się więcej zasobu

pozostającego we względnej obfitości,

 

a importuje ten

produkt, który wymaga zużycia zasobów będących we

względnym niedomiarze.

-Wymiana handlowa prowadzi do 
wyrównania dysproporcji w 
wyposażeniu poszczególnych krajów w 
zasoby produkcyjne.

background image

11.06.21

 

Konsekwencje wymiany opartej o teorię H-O-S:

Taka specjalizacja prowadzi do handlu o 
charakterze międzygałęziowym, w myśl tego 
Polska powinna eksportować do Niemiec 
dobra pracochłonne zaś importować 
kapitałochłonne.

Wymiana towarowa zgodna z tą teorią 
wywołuje konsekwencje dla dobrobytu 
wewnątrz kraju. Prowadzi ona do 
redystrybucji czynników produkcji oraz do do 
wyrównywania się cen czynników produkcji- 
twierdzenie Stolpera- Samuelsona.

Najkrócej- twierdzenie to (które można udowodnić 
matematycznie) opisuje konsekwencje zmian cen 
dóbr ( wynikające z liberalizacji handlu) dla 
wynagrodzenia czynników wytwórczych. 

background image

11.06.21

 

wzrost ceny dobra pracochłonnego w 
kraju w skutek liberalizacji handlu, 
prowadzi do wzrostu wynagrodzenia 
czynnika względnie obfitego, czyli do 
wzrostu płac i spadek ceny czynnika 
kapitałochłonnego(ziemi).

Konsekwencją funkcjonowania twierdzenia 
Stolpera- Samuelsona jest tendencja do 
wyrównywania się cen czynników produkcji 
pomiędzy krajami prowadzącymi wymianę.

background image

11.06.21

 

Pomimo wewnętrznej spójności, teoria H-O 
często nie sprawdza się w badaniach 
empirycznych
 i nie wyjaśnia całości zmian 
w handlu międzynarodowym.

Równie duże trudności powstały przy 
pierwszej próbie weryfikacji podstawowej 
tezy teorii H-O, w myśl której kraje winny 
eksportować towary,  do wytwarzania 
których potrzebne są czynniki produkcji 
obfite, a więc tanie w danym kraju.

Jest na przykład oczywiste, że pomimo 
intensywnego handlu różnice w poziomach płac 
między poszczególnymi krajami nie maleją, a w 
skrajnych przypadkach rosną. 

background image

11.06.21

 

Badanie takie przeprowadził w 1952 Vassily 
Leontieff. Badał on zawartość kapitału i siły 
roboczej w amerykańskim eksporcie i 
imporcie.

Oczekiwał, że Stany Zjednoczone, jako najbardziej 
rozwinięte i obfite w kapitał, winny eksportować 
dobra kapitałochłonne, a importować 
pracochłonne.

Ekonomista amerykański pochodzenia rosyjskiego, 
prowadził badanie do podstawie tzw. tablicy 
nakładów i wyników w gospodarce amerykańskiej. 

Na tej podstawie badał zawartość kapitału i siły 
roboczej w amerykańskim eksporcie i produkcji 
przemysłowej zastępującej import.

background image

11.06.21

 

Okazało się jednak, że amerykański eksport jest 
bardziej pracochłonny niż import. Ten zaskakujący 
wynik nazywano paradoksem Leontieffa, 
ponieważ trudno było podważyć spójność 
logiczną samej teorii H-0. Wynik ten skłaniał 
jednak do krytycznej analizy tej teorii.

background image

11.06.21

 

Sam Leontieff uważał, że przyczyną paradoksu może 
być fałszywe założenie o jednorodności siły roboczej 
na całym świecie. 

Uważał, że pracownicy amerykańscy są znacznie 
bardziej wykształceni w porównaniu do reszty 
świata.

Dzięki temu wydajność ich pracy jest znacznie 
większa, co powoduje, że występuje względna 
obfitość (wykwalifikowanej) siły roboczej i 
dlatego USA są jej eksporterem.

Późniejsze badania empiryczne zwartości tzw. 
kapitału ludzkiego (czyli wykwalifikowanych 
pracowników) potwierdziły częściowo domysły 
Leontieffa.

background image

11.06.21

 

Wskazywały również, że w badaniach empirycznych 
należy uwzględniać więcej czynników produkcji. 

Obok kapitału należy analizować również 

zasoby wykwalifikowanej i niewykwalifikowanej siły 
roboczej, zasoby ziemi, lasów, surowców czy paliw 
energetycznych.

Coraz bardziej wyrafinowane techniki analizy 

handlu, opartego na teorii H-0, pozwalały na 
precyzyjną analizę skutków teorii H-O. Jednak od 
połowy lat 60. XX wieku, dzięki poprawie jakości 
danych statystycznych, zaczęto obserwować nowe 
zjawisko, które było niewytłumaczalne za pomocą 
teorii neoklasycznej.

Okazało się mianowicie, że coraz większą część 
wymiany między krajami rozwiniętymi stanowi tak 
zwany handel wewnątrzgałęziowy. 

background image

11.06.21

 

Obserwując np. rozwój handlu pomiędzy Francją i 
Niemcami, okazuje się, że coraz większy jest handel 
wewnątrz poszczególnych gałęzi. 

Oba kraje są zarówno eksporterami, jak i importerami 
bardzo podobnych produktów. 

Na przykład w przemyśle motoryzacyjnym Francja 
importuje Mercedesy, BMW czy Ople, eksportując 
natomiast samochody firmy Renault, Peugeot czy 
Citroen. 

 Te i inne zjawiska próbuje tłumaczyć tzw. nowa 
teoria handlu, powstała na przełomie lat 80. i 
90. XX wieku. 
Jednym z jej twórców jest Paul 
Krugman.

background image

11.06.21

 

Wczesna analiza handlu wewnątrzgałęziowego, który 
obecnie dominuje w wymianie między krajami 
rozwiniętymi, wskazywała na dwa zagadnienia.

Po pierwsze, nie można wytłumaczyć handlu 
wewnątrzgałęziowego neoklasyczną teorią 
H-0.

Względna obfitość czynników produkcji (zasoby 
kapitału czy ziemi na jednego zatrudnionego) we 
Francji i Niemczech jest bardzo podobna. 

Tak więc, zgodnie z teorią H-O, wymiana 
między tymi krajami winna być znikoma, 
podczas gdy w rzeczywistości jest bardzo 
duża i stale się rozwija.

background image

11.06.21

 

Po drugie, założenie neoklasycznej teorii, że 
dobra są jednorodne (identyczne) jest 
nierealistyczne. 

Na przykład handel wewnątrzgałęziowy w sektorze 
motoryzacyjnym pomiędzy Francją a Niemcami 
wskazuje na to, że samochody tej samej klasy, 
pomimo, że mają podobne cechy użytkowe, to 
jednak różnią się między sobą. Produkty są więc 
zróżnicowane.

W każdym razie konsumenci uważają, że różnice 
te występują. I dlatego też niektórzy konsumenci 
niemieccy kupują samochody Renault, a niektórzy 
Francuzi nabywają mercedesy.

background image

11.06.21

 

Konsekwencje tego są dwojakie.

Po pierwsze, wytwórcy dążą do nadania swym 
produktom cech zindywidualizowanych. 

 Dzięki temu stają się monopolistami w wytwarzaniu 
własnych, firmowych produktów (mercedesy wytwarza 
tylko firma Mercedes Benz).

Z drugiej strony konsumenci zazwyczaj lubią 
większą różnorodność 
dóbr. 

Są oni bardziej zadowoleni, czyli zwiększają swą 
użyteczność, gdy mogą dokonać wyboru spośród 
większej gamy dóbr (np. kosmetyków) posiadających 
podobne cechy użytkowe.

background image

11.06.21

 

Dzięki temu kupują produkty bardziej zbliżone do 
wymarzonego modelu lub mogą konsumować więcej 
odmian (np. kremu do twarzy) danego dobra.

To „zamiłowanie do różnorodności” można 
zaobserwować np. widząc zachowania konsumentów 
w dużych sklepach (supermarketach).

Można je również modelować w ekonomii za 
pomocą odpowiedniej funkcji użyteczności.

background image

11.06.21

 

Inne nierealistyczne założenie przyjmowane w 
teorii H-O dotyczy stałych przychodów skali.

W teorii neoklasycznej zakłada się, że podwojenie 
nakładów czynników zwiększa dwukrotnie wielkość 
produkcji, a potrojenie nakładów potraja produkcję. 

W rzeczywistości jednak często występują, 
zwłaszcza w nowoczesnych gałęziach przemysłu, 
rosnące przychody skali produkcji. 
Na przykład uruchamiając produkcję nowego modelu 
samochodu, firma musi ponieść wysokie koszty 
stałe, związane z badaniami, testami, 
wybudowaniem nowych hal (np. nowoczesnych 
lakierni), zakupem odpowiednich maszyn itd.

background image

11.06.21

 

Znakomita większość tych nakładów jest niezależna 
od wielkości późniejszej produkcji. Im więcej potem 
wytwarza się jednostek produkcji, tym niższe są 
koszty jednostkowe (przeciętne) produkcji.

Na przykład w produkcji samochodów 
przyjmowano, że minimalna wielkość produkcji 
jednego modelu samochodu wynosi 300 tys. sztuk.

Przyczyna występowania rosnących przychodów 
skali produkcji (tzw. korzyści skali) 
jest łatwa 
do wytłumaczenia. 

Przyjmijmy, że koszty całkowite (TC) produkcji 
składają się z kosztów stałych (Foraz 
zmiennych (c), zależnych od wielkości produkcji 
(q).

background image

11.06.21

 

Można to zapisać następująco: 
TC + c  q.

Wówczas koszt przeciętny produkcji (AC), jest 
ilorazem kosztów całkowitych (TC) przez wielkość 
produkcji (q), czyli: 

AC = TC/q = F/q + c

więc im większa jest wielkość 
produkcji
, tym iloraz F/q jest mniejszy i 
tym mniejszy jest koszt przeciętny (AC) 
produkcji. Zjawisko to można zilustrować 
za pomocą następującego rysunku:

background image

11.06.21

 

— wielkość produkcji danego 
dobra; AC
— krzywa kosztu 
przeciętnego.

Rys. 1. Rosnące przychody skali 
produkcji odzwierciedlające możliwości 
technologiczne firmy.

background image

11.06.21

 

W prezentowanej firmie, przy produkcji równej 
q

1

 koszt przeciętny jest równy AC

1. 

 

Jeżeli na przykład koszt stały (F) wynosi 500 

000, a koszt krańcowy 10 000, to przy produkcji q

1

 

równej 1000 sztuk koszt przeciętny (AC

1

) jest równy 

AC

1=

500 000/1000 + 10 000 = 10500. 

Natomiast zwiększenie produkcji do q

2

 (np. 2000) 

obniża koszt przeciętny (AC

2

do ?

Tak więc wzrost produkcji obniża koszty 
przeciętne i powoduje, że firma staje się 
bardziej konkurencyjna, bo może oferować 
swe towary po niższych cenach.

PRZYKŁAD DO SAMODZIELNEJ 
WERYFIKACJI

background image

11.06.21

 

Przyjmijmy np. że w danej zamkniętej gospodarce 
w branży funkcjonują dwie firmy dysponujące 
identyczną technologią, opisaną przez krzywą 
kosztów przeciętnych z omawianego rysunku. 

Jeżeli wyjściowo firma pierwsza wytwarza ilość q

1

 

a druga ilość q

2

to ta druga ma niższe koszty 

produkcji i może oferować niższe ceny. 

Dzięki temu może ona stopniowo wypierać z rynku 
firmę numer jeden i dążyć do uzyskania pozycji 
monopolistycznej. 

Tak więc występowanie dużych korzyści skali, 
wynikających głównie z wysokich kosztów stałych, 
dosyć często prowadzi do zmniejszenia liczby firm i 
oligopolizacji rynków.

background image

11.06.21

 

Zjawisko to jest zauważalne po II wojnie 
światowej. Od tego czasu do dziś na przykład 
liczba firm (grup kapitałowych) produkujących 
samochody na świecie zmniejszyła się z kilkuset 
do dziewięciu, a producentów dużych samolotów 
pasażerskich spadła do dwóch (Boeing i Airbus).

background image

11.06.21

 

Jak może wyglądać równowaga na rynku 

jednego produktu (np. samochodów), na którym 
istnieją rosnące przychody skali? Posłużmy się tu 
uproszczonym modelem opracowanym przez twórcę 
„nowej teorii handlu” Paula Krugmana.

W modelu tym analizuje się dwie funkcje (krzywe). 
Pierwsza to funkcja opisująca zależność 
pomiędzy kosztem przeciętnym a ilością firm 
(n). Jeżeli występują rosnące przychody skali, a 
rozmiary rynku są ograniczone (określony 
efektywny popyt na dane wyroby przy istniejących 
dochodach), to im więcej jest firm na danym rynku, 
tym każda z nich produkuje mniej, po wyższych 
kosztach przeciętnych. 

Każda z tych firm wytwarza produkt 
zindywidualizowany
. Zależność tę opisuje krzywa 
CC na rys.2.

background image

11.06.21

 

AC,
P

0

n

C

C

— ilość firm funkcjonująca na rynku; AC — 
koszty przeciętne; CC 
— funkcja kosztów 
przeciętnych zależnych od ilości firm na rynku;
 

background image

11.06.21

 

Druga funkcja opisuje zachowania cenowe. 
Zgodnie z dotychczasowym wykładem, większa ilość 
producentów oznacza, że występuje między nimi 
większa konkurencja, a ceny i zyski są niższe.

W krańcowym przypadku doskonałej konkurencji, 
liczba firm jest ogromna, a zyski w ogóle nie 
występują (ceny są równe kosztom). Oznacza to, 
że możemy rozsądnie założyć, że wzrost liczby 
firm (n) na danym (ograniczonym) rynku prowadzi 
do spadku cen jednostkowych.

Zależność tę opisuje krzywa PPZestawienie obu 
tych krzywych pokazano na rys.3

background image

11.06.21

 

AC,
P

0

n

C

C

P

P

n

A

P

A

PP — krzywa opisująca zachowania (konkurencję) 
cenową; n

— ilość firm w równowadze na rynku 

zamkniętym; P

A

 — cena równowagi na rynku 

zamkniętym. 

A

Równowaga na rynku przy występowaniu 
rosnących przychodów skali produkcji w 
zamkniętej gospodarce.

background image

11.06.21

 

Na rys. 3 na osi pionowej pokazano poziom kosztów 
przeciętnych i cen (AC, P), a na poziomej liczbę firm 
(n) funkcjonujących na rynku. Przecięcie krzywej 
kosztów {CC) i cen (PP) wyznacza punkt równowagi 
A, w którym określony jest poziom cen na rynku 
(P

Ą

oraz liczba producentów (n

A

), z których każdy 

wytwarza nieco inną odmianę tego samego 
produktu (np. samochodu).

Jakie będą konsekwencje liberalizacji 
wymiany w dwóch podobnych do siebie- (
pod 
względem stosowanych technologii
gospodarkach? 

Efektem tego będzie rozszerzenie rynków 
zbytu dla wszystkich producentów.

I tak np. liberalizacja handlu i zniesienie innych barier w 
handlu doprowadzi stopniowo do powstania jednego 
rynku w krajach Unii Europejskiej. Konsekwencje tego 
zjawiska można pokazać za pomocą rys. 4.

background image

11.06.21

 

AC,
P

0

n

C

C

P

P

n

A

P

A

n

A

 — ilość firm w równowadze na rynku 

zamkniętym; P

Ą

 — cena równowagi na rynku 

zamkniętym; n

T

 — ilość firm w równowadze na 

wspólnym, otwartym rynku; P

T

 — cena równowagi 

na I wspólnym, otwartym rynku

C’

C’

n

T

P

T

A

B

Równowaga na rynku po liberalizacji handlu

background image

11.06.21

 

Liberalizacja handlu międzynarodowego, a zwłaszcza 
wewnątrz ugrupowania integracyjnego, powoduje, że 
każdy potencjalny (monopolistyczny) producent 
znajduje więcej nabywców na swój 
zindywidualizowany towar (np. model samochodu).

Dzięki temu wytwarzając więcej, obniża swoje 
koszty przeciętne produkcji. Wyrazem tego 
zjawiska, pokazanego na rys. 4., jest 
obniżenie się krzywej kosztów przeciętnych 
CC 
w dół do krzywej C’C’. 

W efekcie na jednym wspólnym rynku tworzy 
się nowa równowaga w punkcie B, 
czyli w 
miejscu przecięcia krzywej PP 
C’C’.

W tym punkcie ceny na rynku międzynarodowym 
są niższe niż krajowe (P

T

<P

A

), co oznacza, że 

konsumenci zwiększają swój realny dochód.

background image

11.06.21

 

Zwiększa się również ilość odmian danego dobra 
dostępnych na wspólnym rynku zbytu (n

T

 > n

A

), bo 

każdy producent wytwarza produkt odmienny. 
Dzięki temu konsumenci mają większą 
różnorodność dostępnych modeli i są bardziej 
usatysfakcjonowani. 

Rośnie poziom osiągniętej użyteczności, bo mogą na 
przykład kupić produkt bliższy ich idealnemu 
wzorcowi.

Tak więc liberalizacja handlu w myśl nowej  teorii 
handlu przynosi “podwójne” korzyści dla 
konsumentów
: zwiększa różnorodność dóbr 
dostępnych na rynku i obniża ceny.

background image

11.06.21

 

Tę równowagę pokazaną na rys. 4. należy jednak 
poprawnie interpretować. Obrazuje on sytuację na 
wspólnym rynku, a nie w jednym kraju. 

Ponieważ  każda  firma  funkcjonująca  na  rynku  wytwarza 
obecnie większą ilość swego produktu (przy ograniczonym 
popycie),  to  na  rynku  może  się  utrzymać  mniejsza 
ilość  firm  niż  suma  firm
,  które  funkcjonowały  w 
poszczególnych krajach przed liberalizacją handlu. 

Oznacza to, że niektóre mniej konkurencyjne 
firmy
, wskutek rozszerzenia rynku zbytu i 
zwiększenia poziomu konkurencji, muszą zniknąć z 
rynku

Przykładowa sytuacja obrazująca równowagę w modelu P. 
Krugmana przed i po rozpoczęciu handlu wygląda 
następująco:

background image

11.06.21

 

Tabela 1. Równowaga na rynku krajowym, 

zagranicznym i obu rynkach  po liberalizacji 

handlu (identyczne firmy).

Źródło: P. Krugman, M. Obstfeld, International 
Economics, op.cit., 
rozdz. 6.

background image

11.06.21

 

Zmienne ekonomiczne

rynku krajowym

 i zagranicznym

Rynek
 krajowy

 Rynek

zagra-

niczny

Rynek zintegrowany
 (po liberalizacji

Całkowita

sprzedaż aut     (S)

900 000

1 600

2 500 000

Liczba firm

na rynku      (n)

         6

10

Sprzedaż na

jedną firmę      (q = S/ń)

150000

200000

250000

Średni koszt       (AC)*

10000

 8 750

8000

Stosowana cena   (P)

10000

8 750

8000

*AC=750m\n/ą + 5000

background image

11.06.21

 

W  powyższym  przykładzie  sprzedaż  na  rynku 
krajowym  wynosiła  900  tysięcy  sztuk
,  na 
zagranicznym  1,6  miliona,  a  na  wspólnym  jest 
sumą sprzedaży (2,5 miliona). 

Wskutek 

liberalizacji 

handlu 

ceny 

samochodów spadają, bo nowa cena (8 000) jest 
niższa  niż  na  rynku  krajowym  (10  000)  i 
zagranicznym  (8  750).  Zwiększyła  się  również  ilość 
odmian  samochodów  na  zintegrowanym  rynku  (10) 
w  porównaniu  z  rynkiem  krajowym  (6)  i 
zagranicznym (8). 

background image

11.06.21

 

Tak więc konsument uzyskał 
„podwójne korzyści” związane z 
niższą ceną i większą różnorodnością 
dóbr. Trzeba jednak zauważyć, że 
ilość firm na zintegrowanym rynku 
(10) jest mniejsza
 niż suma firm na 
rynku krajowym i zagranicznym (6 + 8) 
przed liberalizacją handlu.

background image

11.06.21

 

Nowa teoria handlu nie wyjaśnia, które firmy 
utrzymają się na rynku.
 

To zależy od ich „indywidualnych cech”, nawet 
jeżeli wszystkie dysponują bardzo podobną 
technologią.
 

Teoria  ta  wyjaśnia  jednak,  że  konsumenci 
odnoszą  „podwójne  korzyści”  z  liberalizacji 
wymiany,  a  handel  wewnątrzgałęziowy  jest 
możliwy między krajami o zbliżonym poziomie 
rozwoju,  dysponującymi  bardzo  podobnymi 
technologiami produkcji.
 

Tłumaczy  więc  te  strumienie  handlu,  których  nie 
można  wyjaśnić,  posługując  się  klasyczną  teorią 
handlu H-O.

background image

11.06.21

 

Analizując  strukturę  współczesnego  handlu 
międzynarodowego, musimy często posługiwać 
się  zarówno  neoklasyczną  teorią  H-O,  jak  i 
nową teorią, 
powstałą w latach 80. XX wieku. 
DLACZEGO?

Wskaźnik handlu wewnątrzgałęziowego dla 
danej gałęzi (IIT intra-industry tradeliczy się 
zazwyczaj w następujący sposób:

IIT

Ex

i

I m

i

Ex

i

I m

i

Gdzie:
 Ex

i

 - eksport danej gałęzi i, a Im

i - 

 import. 

background image

11.06.21

 

Jeżeli eksport w danej gałęzi ma taką 
samą wartość jak import, to wówczas 
wskaźnik IIT 
osiąga wartość 1 (tzn. 100%) 
i mamy wówczas do czynienia wyłącznie z 
handlem wewnątrzgałęziowym. 

Przy występowaniu jedynie eksportu lub 
importu w danej gałęzi wskaźnik IIT 
jest 
równy zero.

background image

11.06.21

 

K r a j / P a r tn e r

C ały świat

K r a j e  O E C D  ( 2 2 )

B a n g l a d e s z

1 0 ,0

3,5

C h i le

2 5 ,7

10,1

F r a n c j a

8 3 .5

8 6 ,7

N i e m c y

7 5 ,3

8 0 ,1

USA

7 1 ,7

7 4 ,0

Tabela 2. Udziały handlu 
wewnątrzgałęziowego (jako % całości 
handlu) w wybranych krajach w 1995 
roku (wg 3-cyfrowej klasyfikacji SITC).

background image

11.06.21

 

W handlu pomiędzy krajami wysoko 
rozwiniętymi handel wewnątrzgałęziowy, 
wyjaśniany przez nową teorię handlu, 
stanowi około 70-80% wymiany. Natomiast 
w przypadku krajów najmniej rozwiniętych 
(Bangaldesz) jego udział nie przekracza 
10%.

Kraje UE są najważniejszym partnerem handlowym 
Polski. 

Ich udział w naszym handlu wynosi prawie 70%. 
Struktura tej wymiany w latach dziewięćdziesiątych 
odzwierciedla prawidłowości opisywane zarówno 
przez neoklasyczną teorię H-0, jak i przez nową 
teorię, 
powstałą w latach 80. XX wieku

W przypadku Polski  nadal duże znaczenie ma 
tradycyjny handel 
między gałęziowy, wyjaśniany 
przez neoklasyczną teorię H-O. Stanowi on około 
60% wymiany naszego kraju z państwami UE.

background image

11.06.21

 

Analiza handlu międzygałęziowego może być 
prowadzona w oparciu o klasyfikację Nevena, 
dzielącą branże przemysłu w zależności od 
intensywności wykorzystywania trzech czynników 
produkcji. 

Sposób tego podziału pokazano na rysunku 

( za chwilę).

 Natomiast przykładowe grupy branż przemysłowych 
pokazano w tabeli

background image

11.06.21

 

G r u p a

 

S t o p i eń intensywności i

w y k o r z y s t a n i a   c z y n n i k ó w

p r o d u k c j i

P r z y kłady

1.

B a r d z o   w y s o k i   u d z i ał

k a p i t ału ludzkiego

P r o d u k t y   p r z e m y słu

c h e m i c z n e g o ,

u r ządzenia biurowe

2.

W y s o k i   u d z i ał

k a p i t ału ludzkiego,

n i s k i   k a p i t ału

fi z y c z n e g o

U r ządzenia

m e c h a n i c z n e   i

e l e k t r y c z n e

3.

N i s k i   u d z i ał

k a p i t ału ludzkiego,

n i s k i   k a p i t ału

fi z y c z n e g o

O b u w i e ,   o d z i eż, meble

4.

N i s k i   u d z i ał

k a p i t ału ludzkiego,

w y s o k i   k a p i t ału

fi z y c z n e g o

S a m o c h o d y ,   t e k s t y l i a

5.

W y s o k i   u d z i ał

k a p i t ału ludzkiego,

w y s o k i   k a p i t ału

fi z y c z n e g o

P r z e t w ó r s t w o  żywności

background image

11.06.21

 

W polskim eksporcie netto do UE w 2000 r 
dominowała grupa 3. (17%) wymagająca 
wysokich nakładów niewykwalifikowanej siły 
roboczej i niskich nakładów kapitałowych.

 

Natomiast w imporcie największe znaczenie 
miały grupa 1. (15%) i 2. (10%), wymagające 
dużego zaangażowania kapitału ludzkiego 
(czyli wykształconych pracowników)

background image

11.06.21

 

Klasyfikacja Nevena, dzieląca branże 
przemysłowe w zależności od wykorzystania 
czynników produkcji.

background image

11.06.21

 

Handel Zagraniczny pełni 

funkcję efektywnościową, 

pozwala na:

• Wykorzystanie przewagi danego kraju pod względem 

kosztów absolutnych, jak i względnych, co umożliwia 

zwiększenie łącznej produkcji i konsumpcji,

• Zwiększenie rozmiarów produkcji, co wpływa na 

obniżenie jednostkowych kosztów (efekt skali), 

• Koncentrację środków na wybranych dziedzinach 

(szybszy postęp techniczny),

• Rozszerzenie asortymentu towarów,

• Zaostrzenie konkurencji.

background image

11.06.21

 

W 2004 roku eksport (81,6 mld USD) 

okazał się o 20,6 mld USD wyższy 

niż przed rokiem. Import w tym 

czasie wzrósł o 20,4 mld USD do 

poziomu 87,2 mld USD. W 

rezultacie, deficyt płatności 

towarowych okazał się o 158 mln 

USD niższy niż rok wcześniej i 

wyniósł 5,6 mld USD.

background image

11.06.21

 

Struktura geograficzna 

obrotów handlu zagranicznego 

w 2004 roku w eksporcie

 

background image

11.06.21

 

Struktura geograficzna 

obrotów handlu zagranicznego 

w 2004 roku w imporcie

background image

11.06.21

 

• W 2004 roku najkorzystniejszą sytuację w 

obrotach handlu zagranicznego odnotowano 

w wymianie z krajami Unii Europejskiej

• Ujemne saldo obrotów zmniejszyło się tu o 2 mld 

USD w porównaniu do 2003 r. Decydujący wpływ 

na tę poprawę miało zwiększenie nadwyżki w 

obrotach z Wielką Brytanią (o 900 mln USD). 

• W wymianie z 7 krajami UE nastąpiło pogorszenie 

salda obrotów (łącznie o 403 mln USD w 

porównaniu do 2003 r.), w tym największe 

odnotowano w wymianie z Litwą, gdzie nadwyżka 

została zmniejszona o 248 mln USD. 

background image

11.06.21

 

Miesięczne poziomy obrotów 

handlu 
zagranicznego od stycznia 2000 roku

 

background image

11.06.21

 

Handel zagraniczny Polski z 

krajami rozwijającymi się 

background image

11.06.21

 

Zmiany struktury towarowej 

eksportu w 2004 r. (w %) 

background image

11.06.21

 

Zmiany struktury towarowej 

importu w 2004 r. (w %) 

background image

11.06.21

 

Na  bilans wymiany handlowej w 2004 

roku wpłynęły decydująco zmiany 

obrotów w następujących grupach 

towarowych: 

1. ZMIANY POZYTYWNE:

Eksport środków transportu 

Eksport mebli

Eksport metali nieszlachetnych i wyrobami z nich

Handel zwierzętami żywymi i produktami 

pochodzenia zwierzęcego 

Handel gotowymi art. Spożywczymi

  

2.ZMIANY NEGATYWNE:

• Import maszyn i urządzeń
• Import w przemyśle chemicznym
• Import produktów mineralnych
• Import wyrobów włókienniczych

background image

11.06.21

 

W przypadku Polski zatem nadal duże 
znaczenie ma tradycyjny handel 
między 
gałęziowy, wyjaśniany przez neoklasyczną teorię 
H-O. 

Stanowi on około 60% wymiany naszego kraju z 
państwami UE. 

Można go analizować np. badając zawartość 
czynników produkcji w polskim eksporcie i 
imporcie. 

Badania tego typu wykazują, że Polska 
eksportuje
 głównie towary zawierające 
stosunkowo duże nakłady 
niewykwalifikowanej siły roboczej
 (np. 
wyroby włókiennicze czy meble). 

background image

11.06.21

 

Importujemy natomiast towary zawierające 
duże nakłady wykwalifikowanej siły roboczej 
(kapitału ludzkiego) oraz kapitału fizycznego 
(np. maszyny). 

Można sądzić, że taka struktura wymiany 
prawidłowo odzwierciedla względne zasoby 
czynników produkcji. 

Polska, w porównaniu do państw UE, jest 
względnie dobrze wyposażona w 
niewykwalifikowaną siłę roboczą (liczba osób z 
wyższym wykształceniem jest niższa niż w 
państwach UE), a zasoby kapitału są 
relatywnie niewielkie. 

background image

11.06.21

 

Dodałbym do tego, że w latach 90. XX wieku 
zmiany w strukturze handlu wyjaśnianego 
przez teorię H-O były stosunkowo 
niewielkie.

Zgodnie z neoklasyczną i nową teorią 
handlu wymiana Polski z UE, poprzez 
specjalizację produkcyjną, podnosi poziom 
dobrobytu w naszym kraju. 

Liberalizacja handlu, która dokonała się w 
latach 90 przyczynia się również do 
redystrybucji dochodów w naszym kraju. 

Handel międzygałęziowy, zgodnie z 
twierdzeniem Stolpera- Samuelsona, 
spowodował względny wzrost płac w naszym 
kraju i przyczynił się do obniżenia dochodów z 
kapitału w latach 90.

background image

11.06.21

 

Pokazaliśmy korzyści z liberalnego handlu.

Powstaje zatem pytanie, dlaczego kraje 
stosują politykę handlową ograniczającą 
handel lub zmieniającą strukturę wymiany 
międzynarodowej?


Document Outline