background image

SPÓŁDZIELNIE 

MIESZKANIOWE

Rys ogólny

background image

WSTĘP

• Przez pojęcie Spółdzielczości należy rozumieć: „ruch społeczno-

gospodarczy powstały w połowie XIX w. w Europie Zachodniej (m.in. w 
Niemczech, Danii, Francji), zrzeszający drobnych wytwórców 
(chłopów, rzemieślników) i konsumentów w obronie przed konkurencją 
ze strony dużych przedsiębiorstw produkcyjnych i handlowych. 
Wykształciły się wówczas dwa główne typy spółdzielczości - 
wytwórcza i spożywców. Procesy monopolizacyjne zahamowały rozwój 
spółdzielczości - spółdzielnie nie były w stanie zebrać dostatecznego 
kapitału pozwalającego na podej-mowanie wielkich przedsięwzięć. Od 
połowy XX w. ponowny rozwój spółdzielczości nastąpił w krajach 
socjalistycznych, zwłaszcza w rolnictwie,  drobnej wytwórczości i 
usługach oraz w gospodarce mieszkaniowej. Spół-dzielczość była w 
tych krajach uznawana za jedną z dróg uspołecznienia własności 
prywatnej”.  Aby określić zasady funkcjonowania spółdzielni 
mieszkaniowych należało najpierw przedstawić historię i sytuację 
miesz-kalnictwa w Polsce. Dlatego przedmiotem pierwszego wywodu 
jest opis uregulowań prawnych z uwzględnieniem zmian, jakie już 
zaszły, a także projekty tych które zostały zaplanowane na najbliższą 
przyszłość. Drugą część rozważań została poświęconya analizie 
specyfiki organizacyjnej spółdzielczości. Ponadto skupię się na 
przedstawieniu najważniejszych organów zarządzających. 

background image

Rys historyczny Spółdzielczości 

mieszkaniowej na świecie i w  

Polsce.

• FAKTY, WYDARZENIA:

XIX w. - Anglia kolebką spółdzielni 
budowlanych
1836 - Anglia, pierwsza ustawa o 
spółdzielniach budowlanych
1865 - tzw. Zjazd szczeciński
1890 - pierwsza spółdzielnia budowlana na 
ziemiach polskich
1906 - pierwsza spółdzielnia budowlana na 
Śląsku

background image

Początki spółdzielczości 

mieszkaniowej

Kolebką liczącej już blisko dwa wieki spółdzielczości jest Anglia. Pierwsze spółdzielnie budowlane zaczęły tam 
powstawać na początku XIX wieku. Przyjmowały formy spółek akcyjnych albo klubów z bardzo wysokimi udziałami. W 
1836 roku wydano w Anglii pierwsza ustawę o spółdzielniach budowlanych. 
Z Anglii ruch ten przerzucił się do innych krajów, przede wszystkim do Szwajcarii, Stanów Zjednoczonych i Niemiec, 
gdzie w związku ze znacznym skupieniem ludności w miastach i centrach fabrycznych sprawa mieszkaniowa stawała 
się coraz ważniejszym zagadnieniem społecznym. Szczególnie rozwinęły się spółdzielnie budowlane w Ameryce 
Północnej. Pierwsza powstała tam w 1831 roku na przedmieściach Filadelfii. W 60 lat później, bo w roku 1892 było ich 
już 5 838, a skupiały w swych szeregach 1 745 725 członków.
W Niemczech, spółdzielnie budowlane zaczęły powstawać w drugiej połowie XIX wieku. Po raz pierwszy były one 
przedmiotem obrad na zjeździe powszechnego związku niemieckich spółdzielni zarobkowych i gospodarczych w 
Szczecinie w 1865 roku. Przyjęto tam uchwałę, że brakowi mieszkań robotniczych mogą najlepiej zaradzić 
spółdzielnie budowlane oparte na samopomocy. Miały one budować osobne dla każdej rodziny domki i odsprzedawać 
je członkom na wyłączną własność za sumę amortyzowaną terminowymi spłatami rozłożonymi na szereg rat.
Pierwsza spółdzielnia budowlana w Niemczech powstała w Hamburgu w 1864 roku. W ciągu kilku lat narodziło się 
przeszło 70 innych. Jednak kryzys przemysłowy w 1873 roku spowodował ich upadek. Nowe ożywienie nastąpiło 
dopiero po zmianie ustawy spółdzielczej w 1888 roku, dopuszczającej odpowiedzialność ograniczoną. Wtedy też, w 
1890 roku powstała pierwsza na ziemiach polskich Spółdzielnia Budowlana "Pomoc" w Poznaniu.
Zalecany na zjeździe w Szczecinie system oddawania domków na wyłączną własność nie rozwiązał problemu 
mieszkań urzędniczych i robotniczych. Pojawiła się więc tendencja do wprowadzenia nowego typu spółdzielczości, 
tzw. mieszkaniowego. Domy wybudowane w tym systemie pozostawały własnością spółdzielni mieszkaniowej, a 
członkowie otrzymywali mieszkania jako lokatorzy. Spółdzielnie takie powstawały głównie w większych miastach, 
gdzie ze względów oszczędnościowych budowano domy wielomieszkaniowe.
Taką spółdzielnią jest najstarsza na Górnym Śląsku Chorzowska Spółdzielnia Mieszkaniowa. Powstała na początku 
wieku, w 1908 roku, w tym samym czasie, co kolejne spółdzielnie na ziemiach polskich - w Bydgoszczy, Gnieźnie, 
Grudziądzu, Inowrocławiu, Bielsku, w Katowicach. W Bielsku założono niemiecką spółdzielnię już w 1906 roku. W 
Katowicach niemieccy urzędnicy powołali swój Wohnungsbauverein w 1908 lub w 1909, w Cieszynie w 1908, w 
Lublińcu w 1919. W Hajdukach Wielkich spółdzielnia powstała w 1927 roku, dwa lata później, niż założone w 1925 
roku w Chorzowie Towarzystwo Budowy Domów Robotniczych, druga chorzowska spółdzielnia mieszkaniowa, przejęta 
później przez ChSM. Wśród nich wszystkich zrodzona w 1908 roku Chorzowska Spółdzielnia Mieszkaniowa była 
największa. 

background image

FAKTY, WYDARZENIA

• 1961 - III Krajowy Zjazd Spółdzielczości 1961-1980 - przeobrażenie spółdzielczości z 

samorządnej niezależnej organizacji w strukturę realizującą zadania państwa

Po październikowym przełomie i I Krajowym Zjeździe Spółdzielczości Mieszkaniowej 

spółdzielczość wróciła w swoje dawne, przedwojenne jeszcze tory. Niestety, podążała nimi 

tylko przez kilka następnych lat. Już w 1961 roku pojawiły się wyraźne zapowiedzi 

socjalistycznych przemian. Obradujący w czerwcu tego roku w Warszawie III Krajowy Zjazd 

Spółdzielczości założył, że co piąte nowo zbudowane mieszkanie będzie spółdzielcze. 

Oznaczało to kolosalny wzrost zadań inwestycyjnych i eksploatacyjnych. Ale znacznie 

poważniejsze konsekwencje miał dopiero obradujący w 1964 roku IV Zjazd PZPR, który - jak 

w wielu innych dziedzinach życia, tak i w spółdzielczości - zapoczątkował zmiany, mówiąc 

językiem z tamtych lat, rewolucyjne. Zjazd wskazał na spółdzielczość jako głównego 

inwestora budownictwa mieszkaniowego w miastach. Spółdzielnie miały stać się 

organizacjami masowymi, umożliwiającymi ludziom dojście do własnego mieszkania. 

Wkrótce wszystkie fundamentalne wartości i zasady ruchu spółdzielczego zostały w 

praktyce zanegowane.

Podstawowa zasada dobrowolnego uczestnictwa została zastąpiona przymusem 

przynależności – „kto kandydatem czy członkiem spółdzielni nie był, szans na mieszkanie 

nie miał”. Musiał więc - chciał nie chciał - wypełnić deklarację przystąpienia do spółdzielni. 

Bywało, nierzadko, że czynił to dopiero w momencie, gdy miał otrzymać przydział na 

mieszkanie. Zignorowano fundamentalne dla spółdzielczości wartości: równość i 

sprawiedliwość, znajdujące dotychczas swój wyraz m.in. w kolejności otrzymywania 

mieszkań. Teraz w pierwszej kolejności do mieszkań wprowadzali się nie członkowie 

spółdzielni "z wyboru", ale ci, którzy otrzymywali klucze z zakładowego przydziału albo - co 

gorsza - dzięki układom politycznym czy po prostu znajomościom. Ci zaś, którzy nie 

pracowali w priorytetowych resortach, czy nie posiadali odpowiednich koneksji, a do 

spółdzielni trafili z własnego wyboru, musieli cierpliwie czekać w stale wydłużającej się 

kolejce. Doszło do tego, że np. w latach 1978-1980 "limity" dla nich wynosiły od 2 do 8 

procent oddawanych mieszkań.

 

background image

• Zamiast samorządności i niezależności zafundowano spółdzielniom - podobnie jak 

i innym podmiotom społecznym - obowiązkowe masowe uczestnictwo w 
inicjowanych i organizowanych odgórnie współzawodnictwach, konkursach, 
czynach i akcjach społecznych, w których wszystko miało znaczenie ideowo-
polityczne.
O samodzielnych, niezależnych i demokratycznych decyzjach w sprawach 
gospodarczych w warunkach planowej gospodarki socjalistycznej nie mogło być 
nawet mowy. Odgórnymi zarządzeniami "poszerzono" zakres zadań 
inwestycyjnych spółdzielni o budowę mieszkań dla potrzeb zakładów i instytucji 
kredytujących tę formę budownictwa. A potem zarówno o tym co, gdzie, jak i za 
ile budować, jak i o tym, kto w nowo wybudowanych domach będzie mieszkał, 
decydowano w zacisznych gabinetach mniejszych i większych partyjnych bonzów. 
Dochodziło nawet do tego, że określano, dla którego zakładu pracy są wznoszone 
konkretne budynki czy wręcz mieszkania w konkretnej klatce schodowej. 
Podobnie w kwestiach wyboru władz spółdzielczych. Nie tylko prezesi pochodzili z 
partyjnego nadania, ale i składy rad nadzorczych, nie decydujących w praktyce o 
niczym istotnym, musiały być wcześniej zaakceptowane w partyjnym komitecie. 
Podkreślmy przy tym, że tej krytycznej oceny nie można odnosić do osób 
działających w tych radach czy innych ogniwach samorządowych. Byli to bowiem 
najczęściej ludzie całym sercem poświęcający się sprawom swojej spółdzielni, 
poszukujący możliwości zaspakajania nabrzmiewających potrzeb 
mieszkaniowych, organizujący bogate wewnętrzne życie społeczno-kulturalne w 
spółdzielczych osiedlach.

background image

• Ruch spółdzielczy w tamtych latach został więc po raz już drugi w 

powojennej historii Polski (pierwszy raz w latach 1950-1955) - 

prawie że unicestwiony. Niewiele zmieniło uchwalone przez Sejm 

PRL we wrześniu 1982 roku nowe "Prawo spółdzielcze". Owszem, 

stwarzało ono formalnoprawne warunki powrotu do idei ruchu 

spółdzielczego, ale konsekwencje wcześniejszej polityki państwa 

spółdzielnie ponosiły jeszcze przez szereg następnych lat i 

właściwie ponoszą do dziś, a z drugiej strony proces faktycznego 

powrotu do korzeni ruchu spółdzielczego mógł się rozpocząć 

dopiero po przełomie politycznym u progu ostatniej dekady 

naszego stulecia. 

• "Wstępujący" do spółdzielni najczęściej nie mają z ruchem 

spółdzielczym nic wspólnego. Kazano im - w macierzystej 

kopalni, hucie, fabryce czy instytucji - zapisać się do spółdzielni, 

to się zapisywali. Nie mieli nawet wyboru innej spółdzielni, nie 

mówiąc już o możliwości wpływu na to, gdzie i za ile otrzymają 

mieszkanie. Spółdzielnia nie była dla nich dobrowolnym 

zrzeszeniem, ale przymusową, niepotrzebną organizacją. Wielu 

do dziś jeszcze nie rozumie, czym jest ruch spółdzielczy i jakimi 

prawami kieruje się spółdzielnia, nie chce przyjąć do wiadomości, 

że o wspólny majątek winni troszczyć się wszyscy, a nie tylko 

Zarząd i administracje osiedlowe. 

background image

. Mieszkalnictwo w Polsce

• 1. Spółdzielnie mieszkaniowe w zderzeniu z prywatnym rynkiem 

mieszkaniowym.

Główny Urząd Statystyczny opublikował informacje i opracowania 

statystyczne dotyczące wyników działalności budownictwa. Opracowania 

te są już dostosowane do zmian, jakie zaszły w strukturze gospodarki w 

latach dziewięćdziesiątych, co zdecydowanie ułatwia analizę danych. 

W budownictwie dominuje sektor prywatny. Na 100 proc. przychodów w 

przedsiębiorstwach budowlanych 88 proc. przypada na sektor prywatny. 

Skupia on 81 proc. zatrudnionych w tego typu firmach. Sądząc po 

wynikach, sektor prywatny bardziej dba o rentowność od sektora 

publicznego, w którym udział kosztu uzyskania przychodu wynosi blisko 

99 proc., podczas gdy w sektorze prywatnym - 86 proc. Sektor prywatny 

może też pochwalić się zdecydowanie korzystniejszymi wskaźnikami 

ekonomicznymi, wykazał bowiem średnio pięcioprocentową rentowność 

brutto (netto - trzy procent), podczas gdy w sektorze publicznym 

rentowność brutto wynosiła 1,5 proc., a netto - osiągnęła wartość ujemną. 

Aczkolwiek spółdzielczość zaliczana jest do sektora prywatnego - to jej 

obecność tam, raczej "psuje" obraz tego sektora. Spółdzielczość osiągnęła 

ujemną rentowność i to w stopniu większym od sektora publicznego. 

Najbardziej efektywne ekonomicznie okazały się prywatne spółki oraz 

zakłady osób fizycznych.

background image

• Nieco większy udział w przychodach z działalności budowlanej, bo ponad 

22 proc., ma sektor publiczny w grupie jednostek budowlanych, w 

których pracuje więcej niż 20 osób. W sektorze publicznym 

przedsiębiorstwa są liczniejsze. W sektorze prywatnym zdecydowanie 

mniejszy jest udział zatrudnionych na stanowiskach nierobotniczych - 

21,4 proc., gdy w sektorze publicznym jest to blisko 26 proc. I w tej 

strukturze odstaje spółdzielczość, która zatrudnia ponad 28 proc. osób na 

stanowiskach nierobotniczych, gdy w zakładach osób fizycznych ten 

wskaźnik wynosi raptem 16 proc. W sektorze prywatnym najlepiej płacą 

przedsiębiorstwa zagraniczne, najmarniej - zakłady osób fizycznych. 

Można jednak podejrzewać, że zakłady osób fizycznych jako jednostki 

niewielkie, często opłacające podatek ryczałtowy, część wynagrodzeń 

płacą do "ręki", omijając składki ZUS. Słabe wyniki ekonomiczne i 

nieracjonalna struktura zatrudnienia zbliżają spółdzielczość raczej do 

sektora publicznego, zresztą niegdyś spółdzielczość zaliczano do tzw. 

gospodarki uspołecznionej. Najlepsza rentowność osiągają jednakże 

zakłady osób fizycznych.

W 1996 roku na oddanych 56 106 budynków o łącznej kubaturze 52 414 

103 m sześc. 56 proc. stanowiły budynki mieszkalne, a ich udział w 

oddanej kubaturze wynosił 58 proc. Wśród oddanych budynków 

mieszkalnych zdecydowana większość, bo aż 95 proc., to budynki 

jednorodzinne. Jednakże ich udział w ogólnej kubaturze wyniósł raptem 

69 proc. Ponad połowę budynków mieszkalnych przekazano na wsi 

(udział wsi w oddanej kubaturze wynosił 55 proc.). Na terenach wiejskich 

oddano jedynie 130 budynków wielorodzinnych, na terenach miejskich - 

1161. 

background image

• Liczba oddawanych mieszkań w 1996 roku nie była imponująca - raptem 60 747 

lokali. Budowano przede wszystkim w większych ośrodkach miejskich. 1,5 proc. 
wszystkich oddanych mieszkań przypadało na województwo warszawskie, gdzie 
oddano 7012 lokali. Ponadto najwięcej mieszkań oddano w województwach: 
białostockim (3447), gdańskim (3034), krakowskim (2941), lubelskim (2438), 
poznańskim (2505). O rokowaniach na przyszłość w budownictwie mieszkaniowym 
może mówić liczba wydanych pozwoleń na budowę nowych budynków 
mieszkalnych. W 1996 roku wydano ich 70 568, przy czym dotyczyły one 110 483 
mieszkań. Jednocześnie wydano 37 116 pozwoleń na budowę budynków 
niemieszkalnych o łącznej kubaturze 52 436 tys. m sześciennych.
Opublikowana przez GUS "Gospodarka mieszkaniowa w 1996 roku" przynosi wiele 
interesujących danych, tym razem w układzie uwzględniającym już zmiany w 
strukturze zasobów mieszkaniowych - przede wszystkim pod kątem stosunków 
własnościowych. Pojawiają się w tej publikacji w ujęciu ilościowym takie zjawiska 
jak: reprywatyzacja, wykup lokali. 
Od 1970 roku przybyło w Polsce 3 466 tys. mieszkań, przy czym nie przybywało ich 
równomiernie w czasie. 84 proc. tego przyrostu miało miejsce do 1990 roku. W 
ciągu ostatnich 7 lat przybyło 525 tys. mieszkań, natomiast tylko w latach 1970-
1978 - 1245 tys. mieszkań, a więc ponad dwa razy więcej.
W latach siedemdziesiątych największe nakłady finansowe trafiały do tzw. 
budownictwa uspołecznionego: spółdzielczego, zakładowego, komunalnego. W 1980 
r. nakłady inwestycyjne na budownictwo spółdzielcze, zakładowe i komunalne 
(wtedy nazywało się to "kwaterunkowe") były trzykrotnie wyższe od nakładów na 
budownictwo indywidualne. W latach dziewięćdziesiątych te proporcje wyraźnie się 
zmieniły. Obecnie mieszkaniowe budownictwo indywidualne stanowi ponad 50 proc. 

background image

• Trzeba też zauważyć, że pod względem źródeł finansowania 

budownictwo spółdzielcze należałoby zakwalifikować jako 

indywidualne, spółdzielnie bowiem budują niemal 

wyłącznie za pieniądze swoich członków. Finansowo nie ma 

już różnic, czy budujemy u dewelopera czy w spółdzielni 

mieszkaniowej. O tym, że większość spółdzielców pokrywa 

już 100 proc. kosztów budowy mieszkań, świadczyć mogą 

następujące dane: w 1996 roku spółdzielczość oddała 23 

891 mieszkań, z czego 90 proc. było całkowicie 

sfinansowane przez spółdzielców. Wśród zasiedlających 

lokale tzw. członkowie oczekujący stanowili mniejszość. 

Ponad połowę nowych spółdzielczych mieszkań zasiedlili 

spółdzielcy, których staż członkowski był bardzo krótki, 

związany z czasem realizacji konkretnej inwestycji. GUS 

zebrał też dane o spółdzielcach korzystających z kredytu 

hipotecznego.

„Na 23 891 zasiedlonych w całej Polsce nowych mieszkań 

tylko 1275 obciążonych było kredytem hipotecznym, czyli 

raptem 5 proc. W największym stopniu z kredytów 

hipotecznych skorzystali poznaniacy (aż 11 proc. 

spółdzielców zasiedlających nowe lokale).” 

background image

• Zmiana struktury finansowania wywołała też zmiany 

w strukturze własności. Oddawane nowe lokale, to 

przeważnie lokale należące do ich mieszkańców czy 

to jako własność hipoteczna, czy własnościowe 

spółdzielcze prawo do lokalu. Zmianę struktury 

własności przyniosła też w ostatnich latach tendencja 

do masowego wykupu lokali z zasobów miejskich czy 

zakładowych i przekształcenia lokatorskiego prawa 

do lokalu we własnościowe prawo do lokalu. 

Aktualnie zasoby mieszkaniowe są sprywatyzowane 

w ponad 61 procentach. Na wsi prywatne zasoby 

stanowią ponad 88 proc., w miastach - 48,2 proc. 

Miasta mają jeszcze blisko 24 proc. lokali w zasobach 

komunalnych. Ta stała tendencja do prywatyzowania 

zasobów mieszkaniowych niepokoi wielu ekspertów 

od budownictwa, gdyż gminy sprzedając mieszkania 

nie są w stanie realizować swoich zadań w zakresie 

zaspokajania potrzeb mieszkaniowych obywateli.

background image

SPOSOBY FINANSOWANIA I ROZWÓJ 

SPÓŁDZIELCZOŚCI

Szereg decyzji instytucjonalnych, prawnych i administracyjnych doprowadził do powstania 

w Polsce najbardziej zaawansowanego i najszybciej rozwijającego się sektora finansowania 

mieszkalnictwa w Europie Środkowej i Wschodniej. W porównaniu z innymi krajami 

przechodzącymi okres przemian, Polsce udało się przeprowadzić godne podziwu przejście 

od monopolu i kontroli państwowej do systemu opartego na konkurencji rynkowej. System 

ten jest jednak wciąż słaby i kruchy i trzeba jeszcze wiele zrobić, zanim osiągnie pełną 

dojrzałość. Ponadto istnieje kilka możliwych dróg dalszego rozwoju i nie jest jeszcze jasne, 

która z nich jest najwłaściwsza dla Polski.

Celem konferencji na temat finansowania mieszkalnictwa jest popularyzacja znaczącego 

postępu, jaki został dokonany do dnia dzisiejszego w finansowaniu mieszkalnictwa i 

polityce mieszkaniowej, a także określenie ścieżki rozwoju na pierwsze lata następnego 

stulecia. Szczególny nacisk położono na działania, które należy podjąć w przyszłości, na 

przeszkody, które należy pokonać, oraz na wizję przyszłości. Ta wizja to taki system 

finansowania mieszkalnictwa przez sektor prywatny, który charakteryzuje się szeroką 

dostępnością kredytu, stabilnym dopływem środków do sektora mieszkaniowego, 

wystarczającą liczbą konkurujących ze sobą podmiotów, niewielką różnicą oprocentowania 

pomiędzy kredytami a środkami finansującymi kredyty, różnorodnością instrumentów i 

warunków kredytu, wieloma źródłami finansowania i wydajną alokacją ryzyka. Rząd i 

sektor prywatny mogą wspólnie pracować nad osiągnięciem tych celów. 

Program pomocowy od jesieni 1996 r. był realizowany w imieniu USAID (Amerykańska 

Agencja do spraw Rozwoju Międzynarodowego) przez Konsorcjum Urban Institute (UIC). Po 

odejściu od dotowania kredytów Polska rozpoczęła budowę efektywnego środowiska 

instytucjonalnego i prawnego, niezbędnego do dalszego rozwoju finansowania 

mieszkalnictwa. UIC miało zaszczyt doradzać w tej najważniejszej fazie przemian, kiedy 

zakończył się monopol banku państwowego udzielającego dotowanych kredytów i 

rozpoczęła się nowa era konkurencji na rynku kredytowym. 

background image

PODSTAWA PRAWNA DZIAŁALNOŚCI 

SPÓŁDZIELNI 

Prawo spółdzielcze jest ustawą uchwaloną 16 lat temu, 16 września 1982 r. 

Anachroniczność pewnych rozwiązań mimo wielokrotnej nowelizacji tego aktu jest 

widoczna i w pewnych sytuacjach utrudnia funkcjonowanie spółdzielni w warunkach 

gospodarki rynkowej, stwarza również liczne niedogodności dla samych członków 

spółdzielni, choćby w przypadku przynależności do spółdzielni mieszkaniowych. Obecnie 

w Parlamencie trwają prace nad uchwaleniem całkowicie nowego aktu prawnego 

regulującego kwestię spółdzielczości. Jednakże z uwagi na złożoność problematyki prace 

te postępują ślamazarnie. 

Obowiązujący na dzień dzisiejszy akt prawny stanowi, iż podstawowymi cechami 

spółdzielni jest:

- dobrowolność,

- zrzeszeniowy charakter,

- zmienny skład osobowy,

- zmienny fundusz udziałowy,

- prowadzenie wspólnej działalności gospodarczej w interesie członków.

Nowelizacja prawa spółdzielczego w 1994 r. znacznie zwiększyła znaczenie statutu 

spółdzielni, przez co stał się on jednym z podstawowych aktów regulujących 

funkcjonowanie spółdzielni.

Obecnie obowiązujące prawo spółdzielcze, po wielokrotnych nowelizacjach, odeszło od 

szeregu przepisów bezwzględnie obowiązujących na rzecz umownych rozwiązań, 

określonych w statucie. Nastąpiło więc zbliżenie polskiego prawa spółdzielczego do idei 

spółdzielczości i zasad opracowanych przez Międzynarodowy Związek Spółdzielczy na 

Kongresach w 1937 r. w Paryżu w 1967 r. w Wiedniu. Opracowano tam 6 zasad:

- pełna dobrowolność i dostępność do członkostwa w spółdzielni,

- wszyscy członkowie mają równe prawa i obowiązki, także w głosowaniu,

- uzyskane nadwyżki i oszczędności z działalności należą do członków,

- spółdzielnie prócz działalności gospodarczej powinny prowadzić również działalność 

społeczną i kulturalno-oświatową,

- spółdzielnie działają samorządnie (decydują samodzielnie za pośrednictwem swoich 

organów)

- ruch spółdzielczy jest niepodzielny.

background image

• Zapis art. 32 1 ustawy stanowi, iż od uchwał w sprawach między 

członkami a spółdzielnią członek może odwołać się w postępowaniu 

wewnątrzspółdzielczym do organu określonego w statucie, chyba że 

statut wyłącza lub ogranicza to uprawnienie. Statut określa zasady i 

tryb postępowania wewnątrzspółdzielczego, a w szczególności 

terminy wnoszenia i rozpatrzenia odwołania. 

Statut ustalają założyciele spółdzielni, potwierdzają przez złożenie na 

nim swoich podpisów, oraz dokonują wyboru organów spółdzielni, 

których wybór należy w myśl statutu do kompetencji walnego 

zgromadzenia, lub komisji organizacyjnej w składzie co najmniej 

trzech osób.

Liczba założycieli spółdzielni nie może być mniejsza od dziesięciu, 

jeżeli założycielami są osoby fizyczne, i trzech, jeżeli założycielami są 

osoby prawne. 

Spółdzielnia nabywa osobowość prawną z chwilą wpisania jej do 

rejestru.

Za czynności dokonane w interesie spółdzielni przed 

zarejestrowaniem osoby działające do chwili zarejestrowania 

spółdzielni odpowiadają wobec osób trzecich solidarnie. Za 

zobowiązania wynikające z tych czynności spółdzielnia odpowiada po 

jej zarejestrowaniu tak jak za zaciągnięte przez siebie. Jednakże osoby 

działające przed zarejestrowaniem odpowiadają wobec niej według 

przepisów prawa cywilnego.

• Postanowienie o wpisaniu spółdzielni do rejestru wydaje na wniosek 

zarządu spółdzielni sąd rejestrowy. 

background image

Wpis spółdzielni do rejestru powinien zawierać następujące dane:
- nazwę spółdzielni, jej siedzibę i adres,
- przedmiot działalności spółdzielni,
- czas trwania spółdzielni, jeżeli założono ją na czas określony,
- wysokość i ilość udziałów, które członek powinien wnieść,
- wzmiankę o prawie lub obowiązku wnoszenia wkładów, jeśli statut przewiduje takie prawo 
lub obowiązek,
- imiona i nazwiska członków zarządu, sposób reprezentowania przez nich spółdzielni, a 
także imiona i nazwiska osób pełniących czasowo funkcje członków zarządu,
- ograniczenie uprawnień zarządu przewidziane statutem, a także uchwałami walnego 
zgromadzenia lub rady podjętymi w ramach ich uprawnień statutowych,
- imiona i nazwiska pełnomocników, którym udzielono pełnomocnictwa do dokonywania 
czynności związanych z kierowaniem bieżącą działalnością gospodarczą spółdzielni lub jej 
wyodrębnionej organizacyjnie i gospodarczo jednostki oraz granice ich umocowania.
Zgłoszeniu do rejestru i wpisaniu podlegają także dane dotyczące połączenia się 
spółdzielni, likwidacji, upadłości, imiona i nazwiska likwidatorów, imię i nazwisko syndyka 
upadłości oraz zmiany i uzupełnienia danych wymienionych w niniejszym paragrafie 
poprzedzającym.
Spółdzielnia musi liczyć co najmniej dziesięciu członków, o ile statut nie wymaga inaczej.
Członkiem spółdzielni może być każda osoba fizyczna o pełnej zdolności do czynności 
prawnych, która odpowiada wymaganiom w statucie, chyba że ustawa stanowi inaczej.
Członek spółdzielni obowiązany jest do wniesienia wpisowego oraz zadeklarowanych 
udziałów stosownie do postanowień statutu.
Członek spółdzielni uczestniczy w pokrywaniu jej strat do wysokości zadeklarowanych 
udziałów, nie odpowiada natomiast wobec wierzycieli spółdzielni za jej zobowiązania.
Członek może rozporządzać swoimi roszczeniami do spółdzielni o wypłatę udziałów oraz o 
zwrot wkładów lub wypłatę ich równowartości ze skutecznością od dnia, w którym 
roszczenia stały się wymagalne. Wierzyciel członka może uzyskać zaspokojenie z jego 
udziałów dopiero z chwilą ustania członkostwa. Roszczenia o wypłatę udziałów, udziału w 
nadwyżce bilansowej oraz z tytułu zwrotu wkładów albo ich równowartości pieniężnej 
ulegają przedawnieniu z upływem trzech lat.

background image

ZMIANY PRAWNE W USTAWODAWSTWIE 

SPÓŁDZIELCZYM

• 1. Uregulowanie stosunków własnościowych

Przekształcenie spółdzielczego własnościowego 

prawa do lokalu we własność proponują posłowie 

UW oraz SLD. Parlamentarzyści z AWS chcą zaś, 

aby własnością zastąpić wszystkie spółdzielcze 

prawa do lokalu.

W Sejmie odbędzie się pierwsze czytanie trzech 

poselskich projektów ustaw: o spółdzielniach 

mieszkaniowych (UW), o uregulowaniu 

stosunków własnościowych w spółdzielniach 

mieszkaniowych (AWS) oraz nowelizacji do 

ustawy - Prawo spółdzielcze (SLD).

background image

• W projekcie ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych (UW) 

zakłada się, że zastąpi ona w przyszłości prawo spółdzielcze w 

tej jego części, która dotyczy szczególnych zasad działania, 

członkostwa i stosunków własnościowych wewnątrz spółdzielni 

mieszkaniowej, a także trybu podziału spółdzielni na wniosek 

mniejszości, tj. przepisy art. 204-239. Przewiduje się, że celem 

działania spółdzielni mieszkaniowych jest dostarczanie jej 

członkom samodzielnych lokali mieszkalnych, lokali o innym 

przeznaczeniu lub domów jednorodzinnych. Przedmiotem zaś jej 

działalności gospodarczej będzie:

- budowanie lub nabywane budynków w celu ustanowienia na 

rzecz członków odrębnej własności znajdujących się w tych 

budynkach mieszkań i lokali o innym przeznaczeniu,

- budowanie budynków w celu ustanowienia na rzecz członków 

spółdzielni praw do znajdujących się nich mieszkań,

- budowanie lub nabywanie budynków na wynajem mieszkań 

lub lokali o innym przeznaczeniu,

- budowanie lub nabywanie domów jednorodzinnych w celu 

przeniesienia na rzecz członków własności tych domów,

- udzielanie pomocy członkom, którzy budują budynki 

mieszkalne lub domy jednorodzinne,

- zarządzanie nieruchomościami należącymi do spółdzielni, a 

także nieruchomościami wspólnymi.

background image

W projekcie proponuje się przekształcenie - z mocy prawa - we własność 

własnościowego prawa do lokalu spółdzielczego. We własność zmieni się także 

spółdzielcze prawo najmu lokalu użytkowego lub garażu i tzw. spółdzielcze prawo 

do garażu, jeżeli najemca lub członek spółdzielni wybudował lokal użytkowy lub 

garaż za własne środki. Przekształcenia takiego nie przewiduje się w wypadku 

lokatorskiego prawa do lokalu. Zakłada się natomiast zastąpienie dotychczasowej 

jego nazwy przez spółdzielcze prawo do lokalu mieszkalnego. Poza tym proponuje 

się nadanie mu takiej samej ochrony prawnej, jaką ma prawo własności.

Spółdzielnie mieszkaniowe - korzystające bez tytułu prawnego z gruntów - staną 

się z mocy prawa ich użytkownikami wieczystymi (dotyczy to także gruntów 

prywatnych). Przed ustanowieniem użytkowania wieczystego na gruntach 

prywatnych ziemia ta przejdzie na własność skarbu państwa. Dotychczasowi zaś 

jej właściciele dostaną odszkodowanie.

Przewiduje się, że spółdzielnie mieszkaniowe zachowają prawa rzeczowe do tych 

gruntów i nieruchomości budynkowych, które nie ulegną przekształceniu we 

własność na rzecz członków spółdzielni lub najemców lokali użytkowych. 

Spółdzielni będzie więc przysługiwać prawo użytkowania wieczystego gruntów i 

własność budynków, w których znajdują się jej pomieszczenia biurowe lub 

gospodarcze, albo lokale użytkowe, których nie przydzielono członom spółdzielni, 

np. pawilony handlowe. Zachowa ona też prawo współużytkowania wieczystego 

gruntów i prawo współwłasności budynków mieszkalnych, w których znajdują się 

mieszkania członków spółdzielni, mających spółdzielcze prawo do lokali 

spółdzielczych, czyli dziś - prawo lokatorskie. Spółdzielnia będzie zarządzała też 

nieruchomością wspólną, niezależnie od tego, czy poszczególni właściciele lokali 

należą do niej czy nie. Zakłada się, że członkowie spółdzielni poniosą pełne 

koszty administrowania nieruchomością wspólną. Natomiast pożytki i inne 

przychody z nieruchomości stanowiących mienie spółdzielni wpłyną na obniżenie 

opłat eksploatacyjnych ponoszonych przez członków i pokryją wydatki związane z 

utrzymaniem spółdzielni i lokali nie należących do spółdzielni.

background image

• Proponuje się zastąpić procedurę przydziału lokalu 

spółdzielczego umową cywilnoprawną, zawieraną między 

spółdzielnią a jej członkiem. Przewiduje się również powiązanie 

wkładu budowlanego - przed ustanowieniem prawa odrębnej 

własności lokalu - z ekspektatywą tego prawa, którą będzie 

można zbyć, odziedziczyć lub prowadzić z niej egzekucję. 

Pojęcie "wkład budowlany" będzie równoznaczne z ceną 

nabycia lokalu. Wniesienie zaś wkładu będzie nadal - obok 

wnoszenia opłat eksploatacyjnych - podstawowym 

obowiązkiem majątkowym członka spółdzielni. Jeśli chodzi o 

opłaty eksploatacyjne, przewiduje się nałożenie na spółdzielnie 

obowiązku przedstawiania kalkulacji ich wysokości zarówno 

członkom, jak i osobom nie należącym do spółdzielni. 

Kalkulacje te będą mogły być podstawą wszczęcia 

postępowania wewnątrzspółdzielczego lub sądowego, gdy 

zostaną one zakwestionowane.

Ponadto wprowadza się podział spółdzielni na wniosek 

mniejszości.

W szczególnych wypadkach będą mogły przekształcić się 

również we wspólnotę mieszkaniową. Chodzi o sytuacje, gdy w 

budynku znajdują się tylko lokale z prawem własności, żaden 

zaś właściciel nie należy do spółdzielni, a następca prawny 

ostatniego właściciela nie wniesie roszczenia o ustanowienie 

odrębnej własności.

background image

• W projekcie ustawy autorstwa AWS proponuje się wyłącznie 

uregulowanie stosunków własnościowych w spółdzielniach 

mieszkaniowych. Przewiduje się przekształcenie we własność praw 

spółdzielczych: własnościowego, lokatorskiego, prawa do lokalu 

użytkowego i do garażu. Uwłaszczenie nie będzie możliwe w 

wypadku spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu mieszkalnego 

w domach dla inwalidów, osób samotnych i innych domach dla 

inwalidów, osób samotnych i innych o specjalnym przeznaczeniu 

oraz w wybudowanych ze środków pochodzących z Krajowego 

Funduszu Mieszkaniowego.

Zakłada się również wyodrębnienie działek pod budynkami, w 

których ustanowiono własność lokali. Ich granice wyznaczać będą 

linie biegnące wzdłuż krawędzi zewnętrznej ścian budynków. 

Wydzielone tak działki nie będą obciążać prawa osób trzecich (z 

wyjątkiem praw na udziale w nieruchomości wspólnej), a skarb 

państwa i gmina zostaną pozbawione prawa pobierania z nich opłat 

z tytułu użytkowania wieczystego.

Proponuje się, by osoby, które mają spółdzielcze lokatorskie prawo 

do lokalu mieszkalnego, mogły zrezygnować na rzecz spółdzielni z 

otrzymanego prawa własności przysługującego im z mocy prawa. 

Będzie to możliwe w ciągu trzech miesięcy od ewentualnego wejścia 

w życie tej ustawy. Proponuje się przyznać spadkobiercom zmarłego 

członka spółdzielni, którzy mieszkają w jego mieszkaniu bez tytułu 

prawnego z powodu błahych zaniedbań, roszczenie o przeniesienie 

własności lokalu w zamian za utratę prawa do wkładu. Przewiduje się 

obciążenie członków wspólnot mieszkaniowych kosztami utrzymania 

dróg i chodników położonych na gruncie należącym do spółdzielni, z 

których oni także korzystają. Lokale, które nie przeszły na własność 

członków spółdzielni, staną się własnością spółdzielni. Dotyczy to 

lokali, które nie są do użytku jednego właściciela, np. pralnia.

background image

Po ewentualnym wejściu w życie ustawy ograniczone prawa rzeczowe na 
spółdzielczych prawach staną się ograniczonymi prawami rzeczowymi na odrębnej 
własności lokali.
Właściciel lub jego następca prawny, który nabył lokal na podstawie ustawy, 
zobowiązany jest złożyć wniosek o założenie księgi wieczystej najpóźniej w dniu jego 
sprzedaży lub przy ustanowieniu na nim prawa. Jednocześnie z wnioskiem tym 
powinien być złożony wniosek o urządzenie księgi wieczystej dla nieruchomości 
wspólnej, jeśli księga dla niej nie jest prowadzona lub nie został on wcześniej złożony. 
Istniejące w dniu wejścia w życie ustawy uprawnienie do otrzymania przydziału 
jednego z praw spółdzielczych - z wyjątkiem spółdzielczego lokatorskiego prawa do 
lokalu - stanie się uprawnieniem do przeniesienia własności lokalu.
W projekcie nowelizacji prawa spółdzielczego (SLD) proponuje się wprowadzenie 
przepisu, na podstawie którego będzie można ustanowić na rzecz członków 
spółdzielni odrębną własność lokali, zajmowanych przez nich dotychczas na 
podstawie spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu. Przy czym wyodrębnienie 
i przeniesienie własności będzie możliwe po uzyskaniu zgody wszystkich członków 
spółdzielni, którzy mieszkają w danym budynku. Zakłada się też, że spółdzielnia 
będzie mogła podejmować inną działalność od tej związanej bezpośrednio z 
zaspokajaniem potrzeb mieszkaniowych jej członków i ich rodzin. Poza tym 
spółdzielnia utraci prawo do ograniczenia w statucie przyjmowania w poczet 
członków osób małoletnich.
Przewiduje się, że spółdzielnia nie będzie mogła pobierać dodatkowych 
jednorazowych opłat, jeżeli jej czynności lub świadczenia nie mają 
udokumentowanych ewidencyjnie ponoszonych kosztów i określonych zasad ich 
rozliczania. Ponadto nakłada się na wszystkie pełnoletnie osoby, które mieszkają z 
członkiem spółdzielni, solidarną odpowiedzialność regulowania opłat 
eksploatacyjnych za mieszkanie.

background image

• Proponuje się także wprowadzenie przepisów podobnych do tych, które 

zawiera ustawa o najmie lokali mieszkalnych i dodatkach 

mieszkaniowych. Zakłada się bowiem, że w razie awarii wywołującej 

szkodę lub grożącej bezpośrednio jej powstaniu, członek spółdzielni ma 

obowiązek udostępnić mieszkanie w celu jej usunięcia. Jeżeli jest on 

nieobecny albo odmawia pracownikom spółdzielni wejścia do 

mieszkania, pracownicy spółdzielni mogą wejść do lokalu razem z 

funkcjonariuszem policji lub straży miejskiej, a gdy wymaga to pomocy 

straży pożarnej - także przy jej udziale.

Zakłada się wprowadzenie zakazu wybierania w skład rady nadzorczej 

członków spółdzielni, którzy są jej pracownikami. Przewiduje się 

złagodzenie wymogów formalnych w głosowaniu w wypadku podziału 

spółdzielni. Mianowicie do jej podziału wystarczy zwykła większość 

głosów, a nie jak do tej pory 2/3 głosów. Lustracja działalności 

inwestycyjnej spółdzielni ma być coroczna i przymusowa.

Proponuje się jednoznacznie uregulować, że spółdzielnia jako właściciel i 

zarządca budynku ma prawo określenia zasad i warunków korzystania z 

lokali przez jej członków i użytkowników. Poza tym przewiduje się, że bez 

zgody spółdzielni będzie można wynajmować lub oddawać w bezpłatne 

użytkowanie mieszkania, gdy nie będzie to związane ze zmianą 

przeznaczenia lokalu, np. z mieszkaniowego na użytkowy i odwrotnie.

Natomiast wygaśnięcie prawa do lokalu nastąpi nie jak teraz z mocy 

ustawy, ale na podstawie uchwały podjętej przez spółdzielnię. Nałożony 

będzie też na spółdzielnie obowiązek powiadamiania listownie albo 

ogłoszeniem w prasie potencjalnych spadkobierców zmarłego członka 

spółdzielni o konieczności uregulowania spraw spadkowych i wskazania 

osoby, która przejmie spółdzielcze prawo do lokalu. Ponadto prawa 

najmu lokali użytkowych i garaży zajmowanych na zasadach najmu 

staną się z mocy prawa nieodpłatnym spółdzielczym prawem do lokalu 

lub garażu. 

background image

• Przyszłe prawo spółdzielcze musi odzwierciedlać nie tylko prawa korporacyjne 

członków spółdzielni, lecz i szacunek do każdej złotówki wydanej na budowę 
mieszkania oraz na koszty eksploatacyjne.
Bezradność członków spółdzielni mieszkaniowych wynika z pięciu następujących 
przyczyn: 
- wspartego w utrwalonym orzecznictwie poglądu, że koszty niegospodarności 
organów spółdzielni nie powinny interesować członków, że ich obowiązkiem jest 
płacenie za wszystko,
- utrwalonego w orzecznictwie stanowiska, że to nie spółdzielnia buduje mieszkania, 
bowiem spółdzielca ponosi za to odpowiedzialność, jakby to on stawiał własny dom,
- przyjęcia zasady, że nikt nie ma prawa mieszać się do gospodarki spółdzielni, 
nawet NIK, nawet Krajowa Rada Spółdzielcza, nawet jakaś federacja czy zrzeszenie,
- braku możliwości egzekwowania statutowych obowiązków organów spółdzielni, gdy 
członkowie żądają zwołania walnego zgromadzenia z określonym porządkiem obrad,
- faktu, że w sporze ze spółdzielnią członek będący stroną z własnych środków 
opłaca pełnomocnika przeciwnika procesowego, niezależnie od wydatków na 
własnego.
To prawda, że są środki prawne, by zmusić spółdzielnię do wykonywania obowiązków 
statutowych, tylko że posługiwanie się nimi ma co najmniej dwie wady. Pierwsza to 
przewlekłość postępowania (np. w sprawie możliwości zwołania walnego 
zgromadzenia, jeżeli zarząd sobie tego nie życzy), sprawiająca, że prawomocne 
stanowisko sądu jest musztardą po obiedzie; druga to bezkarność przy 
zarządzeniach tymczasowych (zabezpieczenie powództwa), kończących się 
stwierdzeniem, że nastąpiły fakty nieodwracalne.

background image

Tego rodzaju sytuacje, dotyczące pewnej liczby spółdzielni mieszkaniowych, 

tworzą patologię, zwłaszcza wobec absolutnej nierówności stron pozostających w 

konflikcie. Sprzyja temu wykorzystywanie orzecznictwa z okresu gospodarki 

planistyczno-nakazowej, przy preferowaniu podmiotów gospodarki uspołecznionej 

i równoczesnym pomijaniu orzeczeń niewygodnych. 

Kierowanie sprawy do sądu dla podjęcia czynności ustawowych (zwołania walnego 

zgromadzenia lub zebrania przedstawicieli) nie daje żadnych szans na 

aktualizowanie roszczeń członków. Taka ich inicjatywa, poprzedzona żądaniem od 

zarządu zwołania walnego zgromadzenia (art. 39 2 pkt 2 prawa spółdzielczego), 

zlekceważona przez zarząd, może stanowić podstawę do uzyskania wyroku 

zastępującego oświadczenie woli (art. 1047 1 kodeksu postępowania cywilnego w 

zw. z art. 64 kodeksu cywilnego). Nie rokuję jednak szybkiego załatwienia spraw, 

które powinny być rozpatrzone zgodnie z proponowanym porządkiem obrad. 

Dlatego m.in. nie widzę możliwości egzekwowania praw członków wynikających ze 

statutu. Jako przykład można podać spółdzielnie, które lekceważą sobie 

kadencyjność organów, w tym rolę zebrań grup członkowskich. Ta ostatnia kwestia 

ma szczególne znaczenie, chociaż rzadko uznaje się zarzut o pomijaniu praw tych 

grup, zwłaszcza jeżeli chodzi o wybór przedstawicieli, członków rad nadzorczych, a 

także opinie w sprawach objętych porządkiem obrad zebrania przedstawicieli.

Uchwały o pozbawieniu członkostwa (wykluczeniu lub wykreśleniu) dość często 

tak dalece naruszają elementarne reguły prawa wewnątrzspółdzielczego, że 

trudno ustalić, dlaczego kogoś wyrzuca się ze spółdzielni. Sądy wprawdzie 

zwracają uwagę na błędy w trybie i treści podejmowanych uchwał, ale ich głos 

jest głosem „wołającego na puszczy”. Spółdzielnia znajduje wiele sposobów 

ujarzmienia członka, bo ma materiały niedostępne dla niego lub skorygowane dla 

potrzeb sądu. Biegli poruszają się po labiryncie. Między bajki można włożyć prawa 

członków do badania swoich akt w spółdzielni, a także protokołów jej organów i 

wewnątrzspółdzielczych przepisów. Nie oznacza to oczywiście, że nie ma 

spółdzielni respektujących te prawa i mogących być wzorem właściwego 

pojmowania spółdzielczości mieszkaniowej

background image

• Trwają prace nad nowym modelem spółdzielczości. Już 

wiadomo, że niektóre sprawy są przesądzone, a dotyczy to w 

szczególności ochrony praw majątkowych członków spółdzielni. 

Chodzi równocześnie o stworzenie spółdzielniom 

mieszkaniowym takich warunków, aby w interesie członka 

rzeczywiście mogły go uczynić gospodarzem jego pieniędzy 

łożonych na działalność inwestycyjną i eksploatacyjną, 

korzystającym z uprawnień pracodawcy płatnych członków 

organów spółdzielni, a równocześnie odpowiedzialnym za 

wykonywanie zadań statutowych. Oczywiście nie może to 

pozbawiać wybieranych organów spółdzielni atrybutów 

dobrego gospodarza, co wiązałoby się z likwidacją obecnego 

układu ograniczonej odpowiedzialności (art. 58 prawa 

spółdzielczego) członka zarządu i rady. To ostatnie wymaga 

uściślenia, gdyż praktyka dowodzi, że członkowie rady uważają 

się za zwolnionych od odpowiedzialności za swoje uchwały 

realizowane przez członków zarządu, a tak nie powinno być.

Przyszłe prawo spółdzielcze musi odzwierciedlać nie tylko 

prawa korporacyjne członków, lecz także stwarzać możliwość 

badania celowości każdej złotówki wydanej przez spółdzielcę 

na budowę mieszkania (lokalu użytkowego, garażu) oraz 

rzeczywistych kosztów eksploatacyjnych.

background image

POWSZECHNE UWŁASZCZENIE - BEZPOŚREDNIE I 

POŚREDNIE

• Projektowana ustawa o powszechnym uwłaszczeniu ma stać się 

fundamentem oraz "osią orientującą" dla pakietu przyszłych 

szczegółowych aktów prawnych, dotyczących reprywatyzacji lub różnych 

form uwłaszczenia.

Uwłaszczenie ma być bezpośrednie i pośrednie. Pierwsze będzie polegać 

na nieodpłatnym uzyskaniu prawa własności do posiadanych budynków, 

lokali, gruntów, ogródków działkowych. Dojdzie do tego z mocy prawa, z 

chwilą wejścia w życie projektowanej ustawy. Drugi etap to uwłaszczenie 

pośrednie. Tu będzie można nieodpłatnie nabyć nieruchomości, akcje, 

jednostki uczestnictwa w funduszach inwestycyjnych bądź emerytalnych. 

W tym drugim etapie nie będą uczestniczyć ci, którzy już wcześniej zdążyli 

się uwłaszczyć. Wartość akcji (udziałów) jednostek uczestnictwa 

nabywanych nieodpłatnie w ramach uwłaszczenia pośredniego wynosić 

będzie dwanaście średnich wynagrodzeń w gospodarce narodowej.

Wszyscy obywatele polscy mają prawo do spadku po PRL. Tymczasem w 

efekcie realizacji programów przekształceń własnościowych tylko niektórzy 

stali się beneficjentami prywatyzacji. Wynikało to np. z zatrudnienia w 

prywatyzowanym zakładzie pracy – przekonują autorzy projektu ustawy o 

zasadach realizacji programu powszechnego uwłaszczenia obywateli 

Rzeczpospolitej Polskiej. Projekt podpisało 113 posłów.

background image

Posłowie ci podkreślają, że nie ma ani logicznych, ani moralnych racji, dla których 

tylko niektórzy obywatele polscy mieliby prawo do korzyści wynikających z 

prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych. 

Obywatele RP, którym przysługuje: własnościowe prawo do lokalu, spółdzielcze 

prawo do lokalu użytkowego, lokatorskie spółdzielcze prawo do lokalu, staną się z 

mocy prawa ich właścicielami. Podstawę wpisu prawa własności do księgi 

wieczystej stanowi zaświadczenie wystawione przez zarząd spółdzielni.

Wyżej opisany sposób uwłaszczenia ustawa nazywa uwłaszczeniem 

bezpośrednim.

Z udziału w programie uwłaszczenia pośredniego wyłączeni mają być obywatele, 

którzy zostali uwłaszczeni w formie bezpośredniej. Taka jest ogólna zasada, od 

której przewidziano wyjątki, np. nie dotyczy ona tych, którzy wykupili mieszkanie 

lokatorskie, jeżeli preferencja, z jakiej skorzystali, nie przekroczyła dwunastu 

średnich wynagrodzeń miesięcznych w gospodarce narodowej (obliczonych na 

podstawie sześciu miesięcy poprzedzających datę, kiedy skorzystali z tej 

możliwości).

Ponadto w programie uwłaszczenia pośredniego nie będą uczestniczyć 

obywatele, którzy już wcześniej i na podstawie różnych tytułów uczestniczyli w 

prywatyzacji i zyskali walory przekraczające równowartość dwunastu średnich 

wynagrodzeń miesięcznych w gospodarce narodowej (obliczonych jak wyżej). 

Projekt wymienia cztery kategorie takich osób, które w tak znacznych rozmiarach 

na warunkach preferencyjnych nabyli nieodpłatnie akcje i udziały na podstawie 

ustaw: z 13 lipca 1990 r. o prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych; z 30 

sierpnia 1996 r. o komercjalizacji i prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych; z 

30 kwietnia 1993 r. o Narodowych Funduszach Inwestycyjnych i ich prywatyzacji; 

z 26 sierpnia 1994 r. o regulacjach rynku cukru i przekształceniach 

własnościowych w przemyśle cukrowniczym. To samo dotyczy osób, które nabyły 

na zasadach preferencyjnych własność z zasobów Agencji Własnościowej Skarbu 

Państwa (mieszkania, grunty, budynki gospodarcze), na podstawie ustawy z 19 

października 1991 r. o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi skarbu 

państwa.

background image

• Ponadto, już bez ograniczeń co do wartości, w programie nie będą 

uczestniczyć ci, którzy: przejęli na własność mienie skarbu 

państwa: w związku z likwidacją przedsiębiorstwa państwowego w 

trybie ustawy z 25 września 1981 r. o przedsiębiorstwach 

państwowych; w trybie prawa upadłościowego. Ograniczenie to 

dotyczy także osób, które z mocy prawa nabędą członkostwo lub 

złożą oświadczenie o zamiarze nabycia członkostwa w 

pracowniczych funduszach emerytalnych utworzonych na 

podstawie ustawy z 28 sierpnia 1997 r. o organizacji i 

funkcjonowaniu funduszy emerytalnych. Wyłączono także 

pracowników przedsiębiorstw państwowych i komunalnych, którzy 

w związku z ich likwidacją, upadłością lub prywatyzacją przejęli na 

własność mieszkania zakładowe będące własnością ich pracodawcy.

Bon uwłaszczeniowy jest imienny, niezbywalny, dziedziczny. Ich 

dystrybucją zajmie się gmina (będzie to zadaniem zleconym gmin). 

To do nich obywatele uprawnieni do udziału w programie 

uwłaszczenia pośredniego składać mają wnioski o wydanie bonu.

Obywatelom, którzy uczestniczą w pośredniej prywatyzacji, 

przysługuje także bon na trzecie i każde następne małoletnie 

dziecko.

Odmowa wydania bonu wymaga decyzji administracyjnej. 

Przysługuje od niej odwołanie do wojewody.

background image

• Uprawniony do bonu ma prawo do skonsumowania uprawnienia w nim 

zawartego wyłącznie w sposób określony w ustawie. Może uczestniczyć 

w programie powszechnego uwłaszczenia wyłącznie poprzez: 

nieodpłatne nabycie akcji (udziałów) skarbu państwa w spółkach 

kapitałowych; nabycie nieruchomości rolnych, mieszkań i budynków 

gospodarczych z zasobów Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa; 

nabycie jednostek rozrachunkowych w funduszach emerytalnych; 

nabycie jednostek uczestnictwa; uzyskanie poręczenia kredytowego 

(gwarancji) z regionalnego funduszu inwestycyjno-uwłaszczeniowego (to 

dotyczy tylko osób prowadzących działalność gospodarczą na własny 

rachunek); uzyskanie wsparcia, w formie aportu, przedsięwzięcia 

kapitałowego lub inwestycyjnego.

Podstawą ekonomiczną programu uwłaszczenia ma być kapitał 

uwłaszczeniowy stworzony z mienia skarbu państwa oraz przekazanego 

do programu na podstawie uchwały rady gminy mienia komunalnego. 

Stanowić go będą: nieruchomości (grunty, budynki, lokale) stanowiące 

własność skarbu państwa, które nie zostały objęte uwłaszczeniem 

bezpośrednim; nieruchomości rolne z zasobów Agencji Rolnej Skarbu 

Państwa, które nie zostały nabyte w trybie projektowanej ustawy; akcje 

(udziały) skarbu państwa w spółkach kapitałowych; inne składniki 

mienia skarbu państwa wniesione do funduszy emerytalnych oraz 

regionalnych funduszy inwestycyjno-uwłaszczeniowych. Kapitał 

uwłaszczeniowy zostanie przekazany regionalnym funduszom 

uwłaszczeniowym. 

background image

PLANOWANE PRZEKSZTAŁCENIA POLITYKI 

MIESZKANIOWEJ

• Polityka państwa i polityki gmin powinny zmierzać do rozwoju 

budownictwa mieszkaniowego, gdyż sprzyja ono rozwojowi innych 

inwestycji i ich pożądanemu rozmieszczeniu w przestrzeni. 

Urząd Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast przygotował strategię 

polityki mieszkaniowej państwa na lata 1999-2003 (Komitet 

Ekonomiczny Rady Ministrów ocenił ją pozytywnie). Jej realizacja 

pozwoli na przyspieszenie rozwoju budownictwa mieszkaniowego. 

Zdaniem Urzędu Mieszkalnictwa, analiza aktualnej sytuacji na 

rynku skłania do przyjęcia następujących założeń jako podstawy 

określania celów polityki mieszkaniowej w najbliższym czasie:

- Państwo nie powinno zastępować, lecz powinno wspomagać 

obywateli w ich wysiłkach zmierzających do pozyskania 

mieszkania. Aby większość obywateli mogła w przyszłości 

zaspokajać potrzeby mieszkaniowe bez nadmiernego finansowego 

zaangażowania państwa, niezbędny jest rozwój systemów 

długookresowego kredytowania mieszkalnictwa oraz rozwój 

oszczędzania na cele mieszkaniowe. Programy pomocy powinny 

więc służyć rozwojowi rynkowych systemów finansowania 

mieszkalnictwa. 

background image

• - Polityka państwa i polityki gmin powinny zmierzać do rozwoju 

budownictwa mieszkaniowego, gdyż sprzyja ono rozwojowi innych 

inwestycji (w tym produkcyjnych) i ich pożądanemu rozmieszczeniu w 

przestrzeni, powoduje zmianę postaw społecznych i zachowań 

ekonomicznych, w tym ogranicza konsumpcję na rzecz inwestycji oraz 

tworzy miejsca pracy. 

- Polityka mieszkaniowa państwa powinna oddziaływać zarówno na stronę 

popytową, jak i na podaż mieszkań. Obecnie działalność regulacyjna 

powinna bardziej koncentrować się na wspieraniu podaży. 

- Skala interwencjonizmu państwa powinna być racjonalna i uwzględniać 

możliwości budżetu państwa. Konieczne jest zatem przyjęcie takich 

programów, które stymulują wzrost nakładów innych inwestorów i 

mieszczą się w założonych limitach finansowych oraz zastosowanie przez 

państwo takich instrumentów, które zapewniają maksymalizację efektów 

rzeczowych.

- Obecnie niezbędny jest rozwój sektora mieszkań na wynajem, ponieważ 

zwiększenie podaży tych mieszkań w Polsce przyspieszy procesy 

migracyjne oraz dostosowawcze na rynku pracy. Podążanie ludzi za pracą 

pozwoli także na uwalnianie zasobów o obniżonym standardzie, które 

będą mogły być wykorzystane jako mieszkania socjalne. Pomoc państwa 

w rozwoju takiego budownictwa powinna być adresowana do osób, 

których nie stać na zakup własnego mieszkania, lecz stać na utrzymanie 

wynajętego. 

- Konieczna jest racjonalizacja gospodarowania istniejącymi zasobami 

mieszkaniowymi, obejmująca urealnienie czynszów, szersze stosowanie 

dodatków mieszkaniowych, oddzielenie socjalnej sfery w mieszkalnictwie 

od sfery gospodarczej.

background image

• Takie zmiany są niezbędne, aby inwestowanie w mieszkania na 

wynajem miało sens ekonomiczny i możliwe było 

powstrzymanie postępującej dekapitalizacji zasobów. Całkowite 

zniszczenie istniejących mieszkań i budynków oznaczać będzie 

konieczność ponoszenia jeszcze większych wydatków w 

przyszłości, ponieważ odtworzenie tej samej liczby mieszkań 

jest droższe niż ich wyremontowanie. Ochronie zasobów służyć 

ma aktywne wsparcie remontów budynków i 

termomodernizacja. 

Mimo iż samo mieszkalnictwo nie wymaga adaptacji, integracja 

z Unią Europejską wymaga dostosowania ustawodawstwa we 

wszystkich dziedzinach podlegających standaryzacji w ramach 

UE, w tym w dziedzinach związanych z mieszkalnictwem. 

W związku z tym niezbędny jest II etap reformy mieszkalnictwa, 

w ramach którego zostaną uruchomione dodatkowe 

rozwiązania instytucjonalno-prawne, pozwalające na realizację 

nowych priorytetów, takich jak:

- tworzenie warunków do zwiększenia podaży oraz obniżenia 

kosztów realizacji nowych mieszkań 

- dokończenie reformy gospodarowania istniejącym zasobem 

mieszkaniowym (w tym: urealnienie czynszów, poprawa 

systemu dodatków mieszkaniowych, kredyty na cele 

remontowe, termomodernizacja) 

- rozwój sektora mieszkań czynszowych

background image

- rozwiązanie odziedziczonych z przeszłości problemów 

finansowych zwiększenie dostępności nowych mieszkań 

własnościowych poprzez zwiększanie zakresu finansowania 

budownictwa mieszkaniowego instrumentami rynkowymi 

(kredyt hipoteczny) 

- zwiększenie konkurencji wśród inwestorów i wykonawców na 

rynku mieszkaniowym 

- poprawa i wyrównywanie warunków zamieszkiwania w 

miastach, miasteczkach i na obszarach wiejskich. 

Realizacja wymienionych celów wiąże się z koniecznością 

odstąpienia od nadmiernie kosztownych programów, takich 

jak:

a.) inwestycyjne ulgi budowlane,

b.) ulgi remontowe, 

c.) kasy oszczędnościowo-budowlane. 

Wiąże się to z jednoczesną rozbudową lub przebudową 

funkcjonujących już programów, takich jak dodatki 

mieszkaniowe, społeczne budownictwo czynszowe, kasy 

mieszkaniowe, oraz z uruchomieniem programów nowych, np. 

wspomagania remontów budynków mieszkalnych, wspierania 

inwestycji infrastrukturalnych, zwiększania dostępu do 

kredytu hipotecznego, socjalnego programu mieszkaniowego.

background image

• W nowej strategii zaproponowano też 10 programów 

uzupełniających. Są to:

1. Wspomaganie remontów budynków mieszkalnych. 

2. Zmodyfikowany system dodatków mieszkaniowych. 

3. Wspomaganie termomodernizacji. 

4. Preferencyjny kredyt na infrastrukturę techniczną 

towarzyszącą budownictwu mieszkaniowemu. 

5. Kasy mieszkaniowo-budowlane. 

6. Program własne mieszkanie. 

7. Socjalny program mieszkaniowy. 

8. Pomoc w usuwaniu skutków klęsk żywiołowych i zdarzeń 

losowych. 

9. Pomoc w spłacie kredytów spółdzielczych "starego 

portfela". 

10. Premie gwarancyjne dla właścicieli książeczek 

mieszkaniowych. 

background image

Strategia rozwoju 

mieszkalnictwa

• Strategia to plan działania. Określa ona nie tylko założenia i 

politykę, jaka ma być realizowana, aby te założenia osiągnąć, 

lecz także potrzebne środki, czas, w którym są one potrzebne 

oraz osoby odpowiedzialne za realizację określonych 

programów czy przedsięwzięć. Strategia mieszkaniowa musi 

stanowić integralną część strategii rozwoju miasta. Ponieważ 

projekty w ramach strategii mieszkaniowej będą finansowane z 

ograniczonych środków budżetowych, władze będą musiały 

określić miejsce sektora mieszkaniowego wśród swoich 

priorytetów. Wpłynie to bezpośrednio na wysokość środków 

przyznanych na te projekty i musi być uwzględnione w planie. 

Ponadto, strategia obejmuje długi okres czasu. Sytuacja 

zarówno w sektorze mieszkaniowym, jak i w innych sektorach 

będzie ulegać ciągłym zmianom. Może na przykład pojawić się 

konieczność zaspokojenia nieprzewidzianych potrzeb. W takiej 

sytuacji strategia będzie wymagała aktualizacji. Skoro strategia 

mieszkaniowa ma mieć charakter dynamiczny, musi zawierać 

sposoby kontroli skuteczności i efektywności jej realizacji.

background image

Proces opracowywania strategii

Ani w Polsce ani prawdopodobnie w innych miejscach na świecie władze lokalne nie 

mają wystarczających środków, aby zaspokoić wszystkie potrzeby mieszkaniowe 

swoich mieszkańców. Swoje potrzeby mieszkaniowe w przeważającej części 

zaspokajają same zainteresowane osoby i organizacje sektora prywatnego.

Strategia mieszkaniowa musi zatem zakładać chęć i zdolność sektora prywatnego do 

reagowania na takie potrzeby. Jeżeli zaś od sektora prywatnego oczekuje się reakcji, 

to w takim razie jego przedstawiciele powinni również być zaangażowani w 

formułowanie strategii. O ile wyłoniona w wyborach rada ma prawo wypowiadać się 

w imieniu społeczności, to wielu zainteresowanych nie należy do elektoratu - na 

przykład osoby nie będące mieszkańcami gminy i w związku z tym nie mające 

reprezentacji w radzie. Mogą oni być właścicielami miejscowych banków czy firm 

budowlanych.

Po drugie, strategia nie obejmuje wszystkich w ten sam sposób. Niektóre kierunki 

polityki mogą mieć szczególne znaczenie jedynie dla pewnych grup, np. osób 

mieszkających w domach komunalnych. Grupy te muszą być angażowane w procesy 

decyzyjne, aby potem były bardziej pozytywnie nastawione do wprowadzanych 

zmian.

Dla zapewnienia potrzebnego udziału obywateli konieczne jest powołanie komitetu 

sterującego - reprezentującego najważniejsze grupy miejscowych interesów. W jego 

skład powinni wejść m.in. przedstawiciele stowarzyszeń mieszkańców, lokalnych 

liderów, miejscowych banków, developerów, firm budowlanych i innych. Poza 

komitetem, o wynikach pracy zespołu roboczego (zazwyczaj złożonego z 

przedstawicieli personelu gminy i ewentualnie konsultantów zewnętrznych) powinny 

być informowane wszelkie grupy, na które takie decyzje czy programy mogą mieć 

wpływ. Dodatkowo tam, gdzie pozwalają na to środki, można stosować ankiety w 

celu ustalenia preferencji występujących w określonych grupach ludności.

background image

Ocena potrzeb

• Po stworzeniu struktury instytucjonalnej konieczne jest określenie 

założeń strategii. Nie można jednak tego dokonać bez uprzedniego 

zidentyfikowania głównych problemów. Te z kolei zależą od potrzeb. 

Potrzeby można określić w odniesieniu do konkretnych standardów. 

Pierwszym zadaniem jest więc ustalenie standardów mieszkalnictwa 

oraz grupy populacji, dla której strategia jest opracowywana. Rada 

musi zatwierdzić odpowiedzi na te pytania, gdyż jest ona prawnie 

odpowiedzialna za zaspokajanie potrzeb mieszkaniowych.

Założenia lub cele określone w planie rozwoju gospodarczego powinny 

wskazywać na to, czy w strategii powinno planować się wzrost, 

konsolidację czy też zmniejszenie populacji. Mając ustalone standardy 

i kierunki wzrostu, można dopiero liczbowo określić potrzeby (brak 

lokali, ilość lokali poniżej standardu oraz przewidywany wzrost popytu 

na mieszkania). Możliwe będzie wówczas również określenie 

skuteczności obecnie realizowanych programów mieszkaniowych oraz 

problemy związane z zaspokajaniem potrzeb.

Na tym etapie konieczne będzie też bardziej wnikliwe badanie 

mechanizmów na rynku mieszkaniowym. Dzięki przeanalizowaniu i 

zrozumieniu tych zagadnień dyskusja założeń strategicznych będzie 

oparta na rzeczywistych problemach związanych z podażą i 

dystrybucją mieszkań.

background image

. Ustalanie celów

Założenia strategii muszą być realistyczne. Konieczne jest ustalenie ich rankingu i wagi. Muszą one uwzględniać założenia 
strategii rozwoju opracowanej przez władze lokalne. Pomocne jest też ustalenie systematycznej metody analizowania 
różnych możliwych wariantów.
Trzeba określić dwa rodzaje założeń strategicznych: te, które odzwierciedlają ogólne podejście i politykę wobec 
mieszkalnictwa oraz te, w przypadku których cele są bardziej konkretne. Pierwsze odnoszą się do wyboru roli władz 
lokalnych: czy mają one być moderatorem rozwoju mieszkalnictwa i usług mieszkaniowych czy też dostawcą mieszkań i 
usług mieszkaniowych. Role te nie wykluczaj± się wzajemnie, ale jeśli możliwości finansowe władz lokalnych są zbyt małe 
obecnie lub będą zbyt małe w przyszłości, wówczas jest tylko jedna możliwość, tzn. działanie w roli moderatora. W takim 
wypadku bowiem władze mogą wykorzystać swoje ograniczone środki, aby ułatwić rozwój i angażować się bezpośrednio 
wyłącznie wtedy gdy mechanizm rynkowy nie jest w stanie działać właściwie, albo wtedy gdy rynek jest zbyt słaby, by 
zaspokajać potrzeby docelowej populacji.
Drugi rodzaj założeń dotyczy tego, które grupy społeczeństwa czy zasobów mieszkaniowych powinny stać się priorytetem. 
Założenia strategii mogą zawierać szereg propozycji takich jak: podniesienie jakości komunalnych zasobów 
mieszkaniowych do poziomu podstawowego, poprawienie ocieplenia we wszystkich budynkach, aby zmniejszyć koszty 
ogrzewania, zapewnienie dodatkowych lokali na wynajem lub ułatwienie rozbudowy lokali będących własnością prywatną. 
Każdą taką propozycję należy przeanalizować w ten sam sposób. Ogólnie stosuje się formę analizy SWOT (ang. strengths, 
weaknesses, opportunities, threats, czyli analizę mocnych i słabych stron oraz możliwości i zagrożeń). Do każdej propozycji 
zadać należy podobne pytania. Powinny one obejmować:
Mocne strony: Jakie byłyby korzyści z opracowania programów, które umożliwią osiągnięcie tego celu? Ile potencjalnych 
gospodarstw domowych mogłoby na tym skorzystać? Jak ważny jest ten problem? Czy założenie to jest zgodne ze strategią 
rozwoju gospodarczego i w jaki sposób?
Słabe strony: Jakie problemy mogą się pojawić (np. związane z zabytkowymi budynkami, środowiskiem naturalnym)? Czy 
program spowoduje zahamowanie innych form rozwoju lub inwestycji realizowanych przez sektor prywatny? Jakie mogą 
być koszty społeczne? Czy założenie to jest sprzeczne ze strategią rozwoju gospodarczego, a jeśli tak, to w jakim sensie?
Możliwości: Jakie inne założenia strategii mogą być ułatwione dzięki zrealizowaniu tego celu? (np. zbudowanie 
dodatkowych mieszkań na wynajem może przyczynić się do poprawienia sytuacji w istniejących zasobach mieszkaniowych 
poprzez zapewnienie dodatkowych lokali dla tych, którzy muszą czasowo zmienić miejsce zamieszkania ze względu na 
pracę). Czy zrealizowanie tego celu stanowiłoby uzupełnienie dla strategii rozwoju gospodarczego? (np. inwestowanie w 
rozwój mogłoby spowodować stworzenie większej ilości miejsc pracy dla miejscowej ludności).
Zagrożenia: Czy przewidywane są zmiany w ustawodawstwie, które mogłyby zahamować zmiany? Czy istnieje silna 
miejscowa opozycja wobec tego założenia, mogąca uniemożliwić jego przyjęcie? (np. czy jest możliwe, aby związki 
zawodowe bardzo stanowczo sprzeciwiły się takim posunięciom?)

background image

Opracowywanie programów i 

inwestycji

• Kiedy już ustalimy cele strategii, konieczne będzie określenie 

programów i inwestycji, które posłużą do ich urzeczywistnienia. 

Wykonana już praca obejmująca analizę rynku mieszkaniowego i 

ocenę różnych założeń znacznie ułatwi ustalenie odpowiednich 

programów i inwestycji. Szereg programów można realizować dzięki 

środkom uzyskanym od władz centralnych, podczas gdy inne mogły 

już być wypróbowane i przetestowane w innych gminach. Nie ma tu 

miejsca na ich wymienienie. Zamiast tego skoncentrujemy się na 

samym procesie wyboru programów i inwestycji.

Po pierwsze, niezbędne będzie podjęcie dalszej analizy potencjału 

finansowego, administracyjnego, instytucjonalnego oraz innych 

zasobów, dostępnych na potrzeby mieszkalnictwa. Najistotniejszy 

jest potencjał finansowy. Mamy tu na myśli zarówno publiczne jak i 

prywatne zasoby finansowe. Publiczne zasoby finansowe to zasoby 

gminy oraz te, które s± dostępne w ramach programów rządowych. 

Zasoby prywatne to zasoby inwestorów, zarówno instytucjonalnych, 

jak np. banki i firmy developerskie, a także środki należące do osób 

prywatnych. Te ostatnie uzależnione są od możliwości finansowych 

tych gospodarstw domowych, które potencjalnie mogą 

potrzebować i zechcą wziąć udział w programie.

background image

• Możliwości finansowe uczestników programów w mieszkalnictwie 

niemal zawsze są kwestią sporną. Przy ustalaniu wysokości dodatków 

mieszkaniowych podstawą jest 12 procent dochodów wydawanych na 

cele mieszkaniowe, w tym czynsz i opłaty za media i usługi. A przecież 

w wielu państwach Europy Zachodniej przyjmuje się wielkość zbliżoną 

do 25 procent - i to biorąc pod uwagę jedynie samo mieszkanie - bez 

opłat za media i usługi. Uzależnione jest to oczywiście od całego 

szeregu czynników - im biedniejsze będzie dane gospodarstwo 

domowe, tym mniej będzie ono w stanie wydać na mieszkanie, 

wziąwszy pod uwagę koszt podstawowego wyżywienia. Z drugiej zaś 

strony są przecież rodziny zdolne do ponoszenia ogromnych ofiar, by 

móc wybudować lub kupić własny dom czy mieszkanie, i które mogą 

poświęcać na ten cel 50 procent swoich dochodów. Co więcej, 

możliwości finansowe danego gospodarstwa domowego mogą być 

uzależnione od odłożonych już oszczędności, gdzie spłata kredytu może 

stanowić bardzo niewielką część kosztów całkowitych. Mimo tych 

ułomności, określenie możliwości finansowych jest niezbędne dla 

upewnienia się, że proponowane programy mieszczą się ogólnie w 

przedziale dostępności finansowej dla gospodarstw domowych, do 

których są skierowane.

Kolejnym problemem jest ustalenie rozkładu dochodów, szczególnie 

trudne przy braku starannie przeprowadzonych badań dochodów i 

wydatków gospodarstw domowych. Dane z próbek GUS odnoszą się do 

osób fizycznych reprezentujących poszczególne grupy zawodowe. 

Innego rodzaju dane liczbowe w odniesieniu do rozkładu dochodów w 

kraju opracował Krakowski Instytut Nieruchomości. Porównanie 

przeciętnej płacy w danej gminie ze średnią krajową da nam bard 

background image

USTAWA

1. Pojęcie spółdzielni.

2. Rodzaje spółdzielni.

3. Zasada otwartych drzwi.

4. Prawa i obowiązki członka spółdzielni.

5. Na czym polega skreślenie i wykluczenie.

Ad.1) 

SPÓŁDZIELNIA - jest dobrowolnym zrzeszeniem nieograniczonej liczby osób o 

niezmiennym funduszu udziałowym, powołanym do prowadzenia w sposób 

samodzielny działalności gospodarczej.

Przedmiotem działalności gospodarczej spółdzielni jest:

-> zaspakajanie potrzeb gospodarczych członków ( spółdzielnie użytkowników);

-> zatrudnianie członków zarobkowo ( spół. pracy)

Spółdzielnie może założyć minimum 10 osób fizycznych lub 3 osoby prawne.

Założyciele muszą:

-> uchwalić statut

-> wybrać radę nadzorczą i zarząd 

-> dokonać wpisu w KRS w rejestrze spółdzielni

Każdy członek ma tylko jeden głos.

background image

• Rodzaje spółdzielni:

*Produkcji rolnej, których celem jest prowadzenie wspólnego gosp. 

rolnego oraz działalność na rzecz indywidualnych gosp. rolnych 

członków;

* Pracy, prowadzenie wspólnego przedsiębiorstwa opartego na 

osobistej pracy członków;

*Pracy rękodzieła, ludowego i artystycznego tworzące nowe i 

kultywujące tradycyjne wartości kultury materialnej;

*Mieszkaniowe, zaspokajanie potrzeb mieszkaniowych członków;

*Działające na zasadach ogólnych, realizacja wspólnego celu 

gospodarczego (dział. usługowa, produkcyjna, handlowa, 

budowlana);

*Banki spółdzielcze, tworzone są przez osoby fizyczne (min. 10 

osób) statut musi byc sporządzony w formie aktu notarialnego. 

Mogą wykonać czynności bankowe tj.

Prowadzić inne rachunki bankowe, nabywać i zbywać wierzytelności 

pieniężne, prowadzić operacje wekslowe i czekowe, obejmować lub 

nabywać akcje, nabywać i zbywać nieruchomości itp.

* Spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe, cel to 

gromadzenie środków pieniężnych tylko swoich członków, 

udzielanie im pożyczek, kredytów.

background image

• Ad.3)

Zasada otwartych drzwi- każda osoba, nawet niemająca pełnej 

zdolności do czynności prawnych może nabyć członkowstwo, gdy 

złoży deklarację i zostanie przyjęta do spółdzielni.

Ad.4)

Członek spółdzielni nie ponosi odpowiedzialności wobec wierzycieli 

za zobowiązania zaciągnięte przez spółdzielnie, jedynie uczestniczy 

w stratach spółdzielni do wysokości zadeklarowanych udziałów. Ma 

prawo do przeglądania rejestru członków, prawo do pracy 

odpowiadającym kwalifikacje, do wynagrodzenia, do uzyskania 

spółdzielczego prawa do lokalu o powierzchni odpowiadającej 

wysokości wniesionego wkładu. 

Obowiązki: wniesienie wpisanego i zadeklarowanych udziałów oraz 

wkładów i lojalności członka wobec spółdzielni.

Ad.5)

Naturalnym zdarzeniem powodującym ustanie stosunku 

członkowstwa jest śmierć członka będącego osobą fizyczną - wtedy 

mówimy o SKREŚLENIU. Natomiast WYKLUCZENIE może dokonać 

rada nadzorcza lub walne zgromadzenie. Następuje wtedy, gdy 

zaistnieją 3 przesłanki: wina członka, ocena, ze dalsze pozostanie 

nie da sie pogodzić z postanowieniami statutu lub zasadami 

współżycia z członkami, oraz przyczyna powinna być określona w 

ustawie lub statucie. 

•  

background image

FUNDUSZE SPÓŁDZIELNI

FUNDUSZ UDZIAŁOWY
To fundusz tworzony z wpłat zadeklarowanych przez członków spółdzielni.
Odzwierciedla część jej majątku. Podlega zwrotowi w chwili wystąpienia członka ze spółdzielni lub jej rozwiązania; 
Jest, obok funduszu zasobowego, podstawowym źródłem finansowania majątku spółdzielni.

Powstaje z :
* wpłat udziałów członkowskich, 
* odpisów na udziały członkowskie z podziału nadwyżki bilansowej 
* innych źródeł określonych w odrębnych przepisach

Wykorzystuje się go na :
*wycofane udziały przez członków spółdzielni, * pokrycie straty bilansowej jeżeli wartość funduszu zasobowego jest 
niewystarczająca

FUNDUSZ ZASOBOWY
fundusz spółdzielni, który powstaje z wpłat wpisowych dokonanych przez członków spółdzielni i z części zysku części 
nadwyżki bilansowej. Nie podlega podziałowi między członków, a w chwili likwidacji spółdzielni jest przeznaczony na 
cele spółdzielni lub społeczne (stąd dawna nazwa — fundusz społeczny). Jest, obok funduszu udziałowego, źródłem 
finansowania spółdzielni.

Powstaje z :
* wpłat wpisowego, 
* części nadwyżki bilansowej (dochodu ogólnego), 
* darowizn, spadków, 
* zapisów dokonanych na rzecz spółdzielni 
* innych źródeł określonych w odrębnych przepisach.
W razie wystąpienia w spółdzielni strat fundusze spółdzielcze są pokrywane w pierwszej kolejności z funduszu 
zasobowego, w przypadku jego niewystarczalności również z funduszu udziałowego.

background image

Art. 38 1.Podstawowymi funduszami spółdzielni są:

1) fundusz udziałowy;

2) fundusz zasobowy. 

2. Spółdzielnia może tworzyć także inne fundusze własne, przewidziane w odrębnych przepisach prawa lub w 

statucie. 

Art. 39 1. Fundusz udziałowy powstaje z wpłat członków oraz z nadwyżki bilansowej (dochodu ogólnego). 

2. Członek obowiązany jest zadeklarować i wpłacić jeden udział, chyba że statut spółdzielni zobowiązuje członków do 

deklarowania i wpłacenia większej ilości udziałów. Statut może także określić liczbę udziałów, jaką członek jest 

obowiązany zadeklarować i wpłacić w zależności od sumy rocznych obrotów, dokonywanych między członkiem a 

spółdzielnią lub innych kryteriów wskazanych w statucie. W takim wypadku statut powinien określać sposób i terminy 

dopłaty lub zwrotu różnicy pomiędzy tak ustaloną kwotą udziałów, a kwotą udziałów poprzednio wpłaconych. 

3. W wypadku zmiany statutu zwiększającej wysokość udziału, członkowie spółdzielni są obowiązani wpłacić w 

terminie określonym w statucie, różnicę między nową i dotychczasową wysokością udziałów. 

4. Zwrot udziałów następuje po ustaniu członkostwa, na podstawie zatwierdzonego sprawozdania finansowego za 

rok, w którym członkostwo ustało. Statut określa sposób i terminy zwrotu udziałów. 

5. Statut może przewidywać oprocentowanie wpłaconych udziałów z nadwyżki bilansowej (dochodu ogólnego). W 

takim wypadku statut powinien określić podstawy ustalania wysokości oprocentowania i sposób jego wypłaty. 

6. Były członek spółdzielni oraz spadkobierca zmarłego członka mogą zbyć nie zwrócony im jeszcze udział innemu 

członkowi spółdzielni. O zbyciu udziału zbywający lub nabywca udziału obowiązani są pod rygorem nieważności tej 

czynności zawiadomić spółdzielnię na piśmie w ciągu 7 dni od daty zbycia. Udział nabyty traktuje się na równi z 

udziałem wpłaconym przez członka. 

7. Przepisów 3, 5 i 6 nie stosuje się do spółdzielni mieszkaniowej. Skuteczność zbycia udziału w takiej spółdzielni 

zależy od przyjęcia nabywcy udziału w poczet jej członków. 

8. Do zbycia udziału, o którym mowa w 6 i 7, nie stosuje się art. 43 1. 

Art.40 1. Fundusz zasobowy powstaje z wpłat wpisowego, części nadwyżki bilansowej (dochodu ogólnego), darowizn, 

spadków, zapisów dokonanych na rzecz spółdzielni oraz innych źródeł określonych w odrębnych przepisach. 

2. Fundusz zasobowy w rolniczej spółdzielni produkcyjnej zmniejsza się o straty wynikające z likwidacji środków 

trwałych oraz straty losowe. 

background image

Art. 41 1. Członek spółdzielni obowiązany jest wnieść wpisowe. Wpisowe nie podlega zwrotowi. 

2. Statut określa wysokość wpisowego oraz zasady i terminy jego wnoszenia. 

3. Statut może w szczególności stanowić, że wysokość wpisowego wynosi:

1) określoną kwotę, albo

2) iloraz określonej w statucie części ułamkowej funduszu zasobowego spółdzielni podzielonej przez liczbę 

członków spółdzielni - według stanu na koniec roku poprzedzającego przystąpienie członka do spółdzielni. 

Art. 42 1.Statut może przewidywać wnoszenie przez członków wkładów. 

2. Walne zgromadzenie może z powodów określonych w statucie podjąć uchwałę zobowiązującą członków 

spółdzielni do wniesienia wkładów pieniężnych na czas oznaczony. W tym wypadku statut powinien 

określać zasady ustalania wysokości wkładu i najwyższą dopuszczalną jego wysokość. 

3. Wkłady pieniężne są oprocentowane, chyba że statut stanowi inaczej. 

4. Przepisów 1-3 nie stosuje się do wkładów mieszkaniowych i budowlanych w spółdzielniach 

mieszkaniowych. 

Art. 43 1. Członek lub były członek spółdzielni może rozporządzać swoimi roszczeniami do spółdzielni o 

wypłatę udziałów oraz o zwrot wkładów od dnia, w którym stały się one wymagalne. 

2. Wierzyciel członka lub byłego członka może uzyskać zaspokojenie z jego udziałów od daty 

wymagalności roszczenia o ich wypłatę. 

3. Wierzyciel członka spółdzielni może skierować egzekucję do wkładów wniesionych przez tego członka. 

Jednakże wierzyciel nie może uzyskać zaspokojenia roszczeń przed upływem sześciu miesięcy od dnia 

zajęcia wkładów, chyba że roszczenie stało się wymagalne wcześniej. 

4. Wierzytelność spółdzielni do członka z tytułu wpłat na udziały nie podlega zajęciu na rzecz wierzycieli 

spółdzielni. 

5. Roszczenia dotyczące udziałów i wkładów ulegają przedawnieniu z upływem lat trzech. 

6. Przepisów 1, 3 i 5 nie stosuje się do wkładów mieszkaniowych i budowlanych w spółdzielniach 

mieszkaniowych. 

background image

Art. 44 1. Zysk spółdzielni, po pomniejszeniu o podatek dochodowy i inne obciążenia wynikające z 
odrębnych przepisów ustawowych, stanowi nadwyżkę bilansową. 

2. Nadwyżka bilansowa podlega podziałowi na podstawie uchwały walnego zgromadzenia. Co 
najmniej 5% nadwyżki bilansowej przeznacza się na fundusz zasobowy. Zasady podziału nadwyżki 
bilansowej określa statut. 

Art. 45 1. Straty bilansowe spółdzielni pokrywa się z funduszu zasobowego, a po wyczerpaniu tego 
funduszu z innych funduszów własnych spółdzielni w kolejności ustalonej w statucie. Po 
wyczerpaniu także tych funduszy, straty są pokrywane z funduszu udziałowego przez 
pomniejszenie udziałów członkowskich proporcjonalnie do ich zadeklarowanej wysokości. 

2. Jeżeli fundusz udziałowy nie wystarcza na pokrycie strat, walne zgromadzenie może podjąć 
uchwałę zobowiązującą członków do wcześniejszego niż to przewiduje statut wpłacenia reszty 
zadeklarowanych udziałów. 

Art. 46 1. Spółdzielnia odpowiada za swoje zobowiązania całym majątkiem. 

2. Członek spółdzielni nie odpowiada wobec wierzycieli spółdzielni za jej zobowiązania. 

3. Członek spółdzielni uczestniczy w pokrywaniu jej strat do wysokości zadeklarowanych udziałów. 

4. W razie otwarcia likwidacji w ciągu sześciu miesięcy lub wszczęcia postępowania 
upadłościowego albo naprawczego w ciągu roku od dnia, w którym członek przestał należeć do 
spółdzielni, jest on obowiązany wobec spółdzielni do uczestniczenia w pokrywaniu jej strat, jak 
gdyby był nadal członkiem. 

background image

• Art. 47 1. Spółdzielnia prowadzi rachunkowość na zasadach określonych w odrębnych 

przepisach. 

2. Jeżeli według przepisów, o których mowa w 1, roczne sprawozdanie finansowe 
podlega badaniu, przeprowadzenie tego badania spółdzielnia zleca, stosownie do 
uchwały rady, związkowi spółdzielczemu, w którym jest zrzeszona, Krajowej Radzie 
Spółdzielczej lub innemu podmiotowi uprawnionemu do badania sprawozdań 
finansowych. 

3. Jeżeli roczne sprawozdanie finansowe nie podlega badaniu w sposób określony w 2, 
badanie przeprowadza rada. Rada może skorzystać z pomocy biegłego rewidenta. 

Art. 48 1. Zarząd spółdzielni wykłada roczne sprawozdanie finansowe i sprawozdanie z 
działalności spółdzielni do wglądu członków w siedzibie spółdzielni oraz w lokalach 
spółdzielni przeznaczonych do obsługi członków spółdzielni, co najmniej na 15 dni 
przed terminem walnego zgromadzenia. Jeżeli sprawozdanie finansowe podlega 
badaniu, o którym mowa w art. 47 2, wraz z tym sprawozdaniem wykłada się odpis 
opinii przeprowadzającego badanie. 

2. Zarząd spółdzielni, której sprawozdanie finansowe podlega badaniu określonemu w 
art. 47 2, składa je w ciągu 15 dni od daty jego zatwierdzenia przez walne 
zgromadzenie wraz z opinią przeprowadzającego badanie i odpisem uchwały walnego 
zgromadzenia zatwierdzającej sprawozdanie finansowe oraz uchwały o podziale 
nadwyżki bilansowej (dochodu ogólnego) lub pokrycia strat do ogłoszenia w Monitorze 
Spółdzielczym.


Document Outline