background image

 

 

HIPOTEZA 

„CZERWONEJ 

KRÓLOWEJ” – 

EWOLUCJA 

WSPÓŁZALEŻNOŚCI

background image

 

 

HIPOTEZA „CZERWONEJ 

KRÓLOWEJ”

  

Koncepcja wyjaśniająca między innymi 

proces "ewolucyjnego wyścigu zbrojeń", 
powstała w 

1973r

. 

   Twórca hipotezy Czerwonej Królowej, 

ewolucjonista 

Leigh Van Valen

 z 

uniwersytetu w Chicago, założył, że silna 
konkurencja wymusza stałe zmiany 
ewolucyjne o charakterze kierunkowym. 
Przykładem jest "wyścig zbrojeń" pomiędzy 
drapieżnikami i ich ofiarami (drapieżniki są 
coraz szybsze i sprawniejsze i lepiej 
"uzbrojone" dlatego, że ich ofiary są coraz 
szybsze i sprawniejsze).

background image

 

 

Koncepcja Czerwonej Królowej to koncepcja 
względności wszelkiego postępu. Zasada ta jest 
szczególnie dobrze obserwowana wśród 
drapieżników i ich ofiar, bądź pasożytów i ich 
żywicieli, gdyż towarzyszy temu zjawisku 
ewolucyjnemu zarówno działanie 
antagonistyczne jak i działanie polegające na 
współpracy. Inaczej mówiąc: wymierają te 
gatunki, które są mniej plastyczne od rywali.

background image

 

 

Nazwa hipotezy jest zapożyczeniem z 
powieści 

Carrolla

 Lewisa

 „Po drugiej stronie 

lustra” (w powieści Czerwona Królowa 
szachów, biegnąc bez przerwy wraz ze 
zmieniającym się otoczeniem, mówiła do 
Alicji 

„Tutaj trzeba biec przez cały czas 

aby utrzymać się 

w tym samym miejscu”.

background image

 

 

Jednym z dziwnych przeżyć doświadczonych 
przez Alicję, bohaterkę książki „Alicja po 
drugiej stronie lustra” było jej spotkanie z 
damą kier (Czerwoną Królową). W czasie 
rozmowy królowa nagle chwyciła Alicję za 
rękę i rzuciła się z nią do szaleńczego biegu. 
Kiedy się zatrzymały, Alicja stwierdziła, że 
są dokładnie w tym samym miejscu, z 
którego wystartowały. Zdziwionej Alicji 
królowa wyjaśniła, iż cały ten bieg służy 
tylko po to, żeby utrzymać się w tym samym 
miejscu.

background image

 

 

Figura szachowa nazwana Czerwoną 
Królową, którą po drugiej stronie lustra 
spotyka Alicja, ciągle biegnie, ale nigdzie nie 
dociera, ponieważ otaczający ją krajobraz 
przesuwa się razem z nią. Tę koncepcję 
względności postępu zaadaptowali 
ewolucjoniści, tłumacząc wiele zjawisk 
biologicznych, szczególnie dotyczących 
losów drapieżników i ich ofiar, pasożytów i 
ich gospodarzy, samców i samic tego samego 
gatunku - w układach, w których pożądane 
jest osiągnięcie stanu równowagi między 
konfliktem i współpracą.

background image

 

 

Hipoteza Czerwonej Królowej

„Trzeba biec przez cały czas aby utrzymać się 

w tym samym miejscu”.

• Rozmnażanie płciowe jest sposobem 

na obronę przed pasożytami. 

• Następuje niekończący się w czasie 

„wyścig zbrojeń”. 

• Teoretycznie stoimy w miejscu.. Czy na 

pewno?

background image

 

 

• Ewolucja ruchoma 

•gatunek nadąża za ulepszeniami drugiego 

gatunku tak, że żaden nie zyskuje 

przewagi.

• Kurczenie się

•Gatunek pozostaje w tyle w ewolucji i 

wymiera na rzecz przeciwnika.

• Ekspansja

•Gatunek wypiera przeciwnika.

• Ewolucja stacjonarna

•Oba gatunki ewoluują aż do osiągnięcia 

optimum, na którym ewolucja zatrzymuje 

się.

background image

 

 

Według paleontologa Leigha Van Valena, 
podobną sytuację znajdujemy i w naszym 
świecie. Van Valen widzi ewolucję całych 
zbiorowisk organizmów żywych jako rodzaj 
współzawodnictwa pomiędzy różnymi 
istotami, jako grę, w której, jeśli ktoś 
wygrywa, inny musi przegrać, ale tylko do 
następnej rundy. Ponieważ jedne organizmy 
zjadają, a inne starają się uniknąć pożarcia, 
oddziałują wzajemnie na siebie. Każdy 
ewolucyjny postęp jednego stanowi 
zniszczenie środowiska drugiego albo wielu 
innych. Poprawa sprawności biegu antylopy 
jest ciosem dla lwa. Tak samo usprawnienie 
polowania na antylopy przez hienę jest 
ciosem dla antylopy, ale też i dla lwa.

background image

 

 

Rzecz w tym, że każdy gatunek bierze udział 
w antagonistycznym, koewolucyjnym 
wyścigu ze swoimi drapieżnikami, ofiarami, 
pasożytami, żywicielami i z każdym 
gatunkiem, który w dowolny sposób 
konkuruje o jakikolwiek składnik jego niszy 
ekologicznej. Jest to ciągły wyścig zbrojeń. 
Tak jak Alicja po drugiej stronie lustra, 
każdy gatunek musi cały czas "biec", czyli 
bez przerwy się zmieniać, by utrzymać swą 
pozycję. Hipoteza "Czerwonej Królowej" 
sugeruje, że środowisko biotyczne zmienia 
się wystarczająco szybko, by żądać ciągle 
nowych kombinacji genów, które mogą być 
dostarczone tylko w procesach płciowych.

background image

 

 

Leigh Van Valen odkrywa, że ewolucja w 
przyrodzie prowadzi do nieustannej ewolucji 
wzajemnie wpływających na siebie 
gatunków. Nawet  jeśli środowisko 
nieożywione pozostaje bez zmian, gatunki 
muszą stale się zmieniać, gdyż inne gatunki 
stwarzają stały nacisk, wymuszający na nich 
dokonywanie wciąż nowych "wynalazków". I 
zmiany te dokonują się nie po to, by wygrać 
z innymi, ale by z nimi nie przegrać. Jak w 
polityce - dwa wrogie sobie mocarstwa 
muszą stale się zbroić, by móc się 
wzajemnie odstraszać, nie po to, by się 
ostatecznie zniszczyć.

background image

 

 

W toku ewolucji drapieżniki i ofiary, 
pasożyty i gospodarze, wzajemnie na siebie 
wpływały, wciąż doskonaląc mechanizmy 
ataku i obrony. Siła, oszustwo, szybkość, 
zwinność, odporność, czujność, agresja, 
przebiegłość - wszystko to arsenał 
nieustannie doskonalonych środków 
pozwalających przeżyć w świecie, gdzie 
każda porażka i każdy fałszywy krok mogą 
być od razu wykorzystywane przez 
konkurencję. W świecie ewolucji nie można 
spocząć ani na chwilę, bo inni nam na to nie 
pozwolą. 

background image

 

 

Jak mówiła Czerwona Królowa w "Alicji z 
Krainy Czarów" - musisz biec jak najszybciej 
potrafisz, by pozostawać wciąż w tym 
samym miejscu. Być może postęp w dziejach 
życia - jeden z najżywiej dyskutowanych 
problemów ewolucjonizmu - dokonuje się 
właśnie za sprawą "Czerwonej Królowej" i 
"wyścigu zbrojeń".

background image

 

 

Oto zestaw faktów 

potwierdzających 

hipotezę „Czerwonej 

Królowej”

 

background image

 

 

1. U roślin alpejskich, żyjących na 
wysokościach, na których promieniowanie 
jest intensywne i mutacje przez to częstsze, 
stwierdza się małą liczbę roślin 
rozmnażających się płciowo. U 5 gatunków 
stokrotki alpejskiej formy rozmnażające się 
wegetatywnie rosły najwyżej. Wyklucza to 
konkurencyjną zapadkę Mullera jako jedyny 
powód ewolucji płci.
2. Europejska jeżyna Rubus constrictus 
(rozmnażająca się wegetatywnie) i Rubus 
ulmifolius
 (rozmnażająca się płciowo) 
zostały sprowadzone do Chile. Gdy 
sprowadzono z Europy gatunek grzyba - 
rdzy Phragmidium violaceum to okazało się, 
że pokonał on jedynie jeżynę rozmnażającą 
się bezpłciowo.

background image

 

 

3. Nowozelandzki gatunek ślimaka 
Potamopyrgus antipodarum żyje w 
tamtejszych górskich jeziorach i rzekach. 
Potrafi on rozmnażać się bezpłciowo i 
płciowo. Żeruje na nim przywra wyjadająca 
jego gonady. Stwierdzono, że wszystkie 
osobniki rozmnażające się płciowo nie były 
wolne od tego pasożyta. W jeziorach, w 
których nie występowały owe przywry, 
dominowały odmiany bezpłciowe tego 
gatunku ślimaka.
4. W klimatach chłodniejszych jest mniej 
pasożytów i tam też jest większy procent 
gatunków bezpłciowych.

background image

 

 

W efekcie stałego oddziaływania na siebie 
organizmów ewolucja nie może ulec 
zatrzymaniu.
Współzależności między osobnikami można 
rozpatrywać jako rodzaj gry, w której gracze 
kalkulują co im się bardziej opłaca: 
współpraca, otwarty konflikt, pomoc 
wzajemna czy agresja.

background image

 

 

DZIĘKUJĘ ZA UWAGĘ 


Document Outline