background image

Problem rozliczeń zerokosztowych 

walutowych strategii opcyjnych 

oferowanych polskim 

przedsiębiorstwom w świetle 

obowiązujących przepisów i norm 

MIFID

Dr Sławomir Antkiewicz

background image

Głównym celem prezentacji jest 

przedstawienie problemu strat 
wywołanych opcjami walutowymi oraz 
analiza działań banków w kontekście 
obowiązującego ustawodawstwa

background image

Tezą jest stwierdzenie, że problem powstał nie 

tylko na skutek agresywnej polityki banków, 
ale i przez braki w wiedzy menedżerów 
przedsiębiorstw. 

Jednak największe znaczenie miało zbyt późna 

implementacja reguł MIFID do polskiego 
systemu prawa

background image

Opcje walutowe oferowane były w 2008 roku były oferowane 

przedsiębiorstwom na szeroką skalę. 

Do tego typu instrumentów możemy zaliczyć zarówno proste, 

jak i złożone formy „zabezpieczenia”, które nie powinny 
zostać zaoferowane, gdyż ich ostateczna forma zamiast 
zabezpieczać wystawiała przedsiębiorstwa na ryzyko. 

Co więcej przy zakupie TIP przedsiębiorstwa nie zdawały sobie 

sprawy 
z charakteru zawieranych transakcji, gdyż w umiejętny 
sposób było to przez bank pominięte. Innymi słowy 
zawierane transakcje były nieadekwatne do potrzeb 
eksporterów.

background image

Istota problemu

Przedsiębiorstwa otrzymywały od banków 

strategie złożone z opcji long put i dwóch 
lub więcej opcji short call. 

Wprawdzie pojedyncza opcja long put jest 

klasycznym zabezpieczeniem spadku kursu 
EUR, lecz w połączeniu z opcją short call 
daje zupełnie odwrotny skutek. 

background image

Kupno opcji put wiąże się z koniecznością zapłacenia premii. Analizując 

historyczne kursy EUR/PLN i oczekiwania uczestników rynku dotyczące 
dalszej aprecjacji złotego, wartość premii była wysoka. 

Chcąc zniwelować wysoki koszt premii banki zawierały z 

przedsiębiorcami dodatkowe transakcje – kupowały od nich opcje call. 
W ten sposób przedsiębiorstwa wystawiały opcje i tym samym 
zobowiązywały się do sprzedaży określonej ilości waluty w przyszłości. 

Warto również dodać, że w wielu przypadkach banki przedstawiały 

struktury zerokosztowe jako jedyne dostępne formy 
zabezpieczenia przed ryzykiem
, poza zwykłymi forwardami. W tej 
sytuacji nie można pominąć stwierdzenia, że skoro dostępne były 
struktury opcyjne, nie mogła mieć miejsca sytuacja, w której nie 
byłyby dostępne pojedyncze opcje. 

Jeśli przedsiębiorstwa spotkały się z takim stwierdzeniem, była to jedynie 

zła wola pracowników banku, którzy woleli sprzedać więcej opcji i tym 
samym osiągnąć wyższe zyski.

background image

Kolejny problem polegał na powszechnym przekonaniu odnośnie 

dalszego umacniania się złotego. W tej sytuacji premia ze sprzedaży 
opcji call nie była wystarczająca na pokrycie premii za nabycie opcji 
put. Aby zrównoważyć wartości premii, banki kupowały od 
przedsiębiorców nawet po kilka opcji call. 

Tym samym zgodnie z założeniami strategia była „zerokosztowa”, jednak 

zamiast zabezpieczać klienta wystawiała go (w przypadku odwrócenia 
trendu i nagłego osłabienia złotego) na ryzyko.

Toksyczność opcji polegała więc na tym, że w sytuacji wzrostu kursu EUR 

ponad kurs wykonania opcji, przedsiębiorca był zobowiązany do 
pokrycia dwu lub wielokrotnie większych świadczeń na rzecz banku, w 
porównaniu z sytuacją odwrotną - gdyby kurs waluty spadł poniżej 
kursu rozliczenia opcji bank musiałby wypłacić przedsiębiorcy kwotę 
znacznie mniejszą. 

background image

Średniomiesięczne kursy 

EUR/PLN w Polsce w latach 

2006-2009

background image

Światowe standardy dotyczące oferowania opcji, a w szczególności 

złożeń opcyjnych, mówią o powinności wiarygodnego przedstawienia 
funkcji wypłaty 
z  oferowanego instrumentu pochodnego. Poziom kursu rynkowego w 
dniu realizacji opcji jest determinantą tej funkcji. 

Prawie żadnej firmie nie została przedstawiona funkcja wypłaty
W niektórych przypadkach zaprezentowano jedynie zależność kursu 

wykonania względem kursu rynkowego, jednak nie można tego uznać 
za wystarczające. 

Warto również zauważyć, że w tym samym okresie banki prezentowały 

funkcje wypłaty w relacjach miedzy sobą. Posiadały zatem 
narzędzia do jej ustalenia, jednak ukrywały ją przed klientem.

background image

Najczęściej spotykane toksyczne złożenie opcyjne 

składały się z:

• kupna właściwej opcji, mającej na celu 

zabezpieczenie eksportera przed dalszym 
umacnianiem EUR i tym samym przed malejącymi 
przychodami 
z tytułu eksportu – kupno opcji put (long put),

• wystawienia przez eksportera opcji call (sprzedaż 

opcji call - short call) mającej na celu stworzenie 
strategii zerokosztowej; wystawiano jedną opcję call 
o wielokrotnym nominale lub kilka opcji call.

background image

Kontrowersyjne jest, że banki nie były skłonne 

wystawiać pojedynczej opcji put (klasycznego 
narzędzia hedgingu przed spadkiem kursu waluty), 
nawet mimo premii zapłaconej przez przedsiębiorcę. 
Ich zasadą jest natychmiastowe zamykanie 
wszystkich otwartych pozycji. 

Postępujący proces aprecjacji złotego spowodował, że 

polscy eksporterzy w omawianym okresie lat 2008-
2009 byli doskonałymi adresatami strategii 
złożonych 
a zasada zgodnie z którą jedynie profesjonalna 
instytucja finansowa wystawia opcje została 
złamana. 

background image

Przykładowa funkcja wypłaty dla klienta stworzona w oparciu o 

potwierdzenia transakcji otrzymane przez przedsiębiorstwa od 
banków

Źródło: Opracowanie własne na podstawie  P. Karkowski, Analiza ryzyka w polskim sektorze bankowym w związku z wystąpieniem problemu tzw. „toksycznych 

instrumentów pochodnych”, GreenCapital sp. z o.o., Warszawa 2009, s. 6.

background image

Przykładowa funkcja wypłaty 

(wersja zmodyfikowana)

Źródło: Opracowanie własne na podstawie  P. Karkowski, Analiza ryzyka w polskim sektorze bankowym w związku z 
wystąpieniem problemu tzw. „toksycznych instrumentów pochodnych”
, GreenCapital sp. z o.o., Warszawa 2009, s. 6.

background image

Wnioski

Jak wykazały badania, przy oferowaniu toksycznych pochodnych banki 

wykorzystały przede wszystkim:

• asymetryczność informacji związaną ze znajomością funkcji wypłaty 

struktur opcyjnych oraz zasad funkcjonowania barier opcyjnych,

• powszechne przekonanie o opcji jako instrumencie zabezpieczającym

banki podkreślały wyłącznie zabezpieczający charakter złożonych struktur,

• niewiedzę przedsiębiorców odnośnie zasad wyceny premii (opcji 

kupowanych 
i wystawianych),

• pośpiech towarzyszący przy zawieraniu transakcji; dealerzy tłumaczyli 

go szybkimi zmianami kursów, jednak w rzeczywistości czynnik ten nie jest 
bardzo istotny przy budowaniu struktur,

background image

Wnioski - c.d.

• wiarę w banki jako instytucje zaufania publicznego, co 

więcej podlegające centralnemu nadzorowi,

• wprowadzanie klienta w błąd poprzez umieszczanie w 

potwierdzeniach transakcji sprzedaży opcji call, stwierdzeń 
podkreślających wyłącznie zabezpieczający charakter 
opcji
; wystawienie opcji nigdy nie może służyć zabezpieczeniu, 
w celu hedgingu należy stosować jedynie pozycje długie,

• długotrwały trend wzrostowy złotego i zapewnienia analityków 

bankowych odnośnie do dalszego umacniania się waluty, a 
w konsekwencji o konieczności zabezpieczania się.

background image
background image

Rozkład liczby zawieranych opcji w 

zależności od wysokości kursu EUR/PLN 

background image

Banki zaangażowane w 

problem opcji walutowych

 Do banków najbardziej zaangażowanych w sprzedaż opcji należały 

(kolejność alfabetyczna)

 

:

• ABN AMRO Bank Polska SA,
• Bank BPH SA,
• BRE Bank SA,
• Deutsche Bank Polska SA,
• Bank DnB NORD Polska SA,
• DZ Bank Polska SA,
• Fortis Bank Polska SA,
• Bank Handlowy w Warszawie SA,
• ING Bank Śląski SA,
• Kredyt Bank SA,
• Bank Millenium SA,
• Bank Pekao SA,
• PKO Bank Polski SA,
• Raiffeisen Bank Polska SA.

background image

Znamienne jest, że większość z nich była jedynie pośrednikami 

sprzedaży pomiędzy zagranicznymi bankami lub instytucjami 
finansowymi, które skonstruowały owe toksyczne instrumenty.

 JP Morgan, UniCredit i Citigrup to najwięksi sprzedawcy opcji 

walutowych 
w Polsce. 

Jedynie Bank BPH, ING BSK i BRE Bank tworzyły i sprzedawały 

toksyczne złożenia we własnym zakresie. Głównymi 
beneficjentami TIP są więc zagraniczne spółki – matki, a nie 
pośredniczące w sprzedaży polskie filie banków. 

background image

Dziękuję za uwagę

Sławomir Antkiewicz
Wyższa Szkoła Bankowa w Gdańsku

background image
background image

Document Outline