background image

 

 

ZGONY POŁOŻNICZE.

 

 

Od 1952 – 1984 roku zgony położnicze w Wielkiej 

Brytanii  były  badane  w  okresach  trzyletnich, 

osobno w Anglii i Walii, a osobno w Szkocji. 

Pierwsze wspólne opracowanie opublikowano za 

lata 1985 – 1987, a ostatnie za okres 1997 – 

1999 (publikacja Confidential Enquiries into 

Maternal Deaths [CEMD] w grudniu 2001), 

patrz: British Journal of Anaesthesia 2002;89 

(3):369-372, oraz 2000 – 2002 (publikacja 

CEMD w listopadzie 2004),  patrz: British 

Journal of Anaesthesia 2005; 94 (4):417-423. 

Ostatnie,  szesnaste  z  trzyletnich  przeglądów, 

objęło  analizą  378  zgonów  położniczych, 

ostatnie (2000-2002), 161 zgonów.

background image

 

 

Ponad 

99% 

wszystkich 

zgonów 

położniczych  występuje  w  krajach 
rozwijających 

się; 

ryzyko 

zgonu 

położniczego  jest  tam  blisko  200-
krotnie  wyższe  w  porównaniu  z 
krajami 

rozwiniętymi 

(przeciętne 

ryzyko 

wystąpienia 

zgonu 

położniczego 

wynosi 

obecnie 

najbiedniejszych  krajach  1:16  ciąż, 
1:65  w  krajach  rozwijających  się  i 
1:9,000  np.  w  Wielkiej  Brytanii). 
Wskaźnik zgonów położniczych (MMR 
=  maternal  mortality  ratio
)  wynosi  w 
świecie  400  zgonów  na  100,000 
porodów,  w  Wielkiej  Brytanii  12  / 
100,000.

background image

 

 

Definicja zgonu położniczego wg ICD9: 
zgon każdej ciężarnej lub kobiety, która 
ukończyła ciążę do 42 dni przed zgonem; 
przyczyna śmierci ciężarnej musi mieć 
związek z ciążą lub postępowaniem 
dotyczącym ciąży, a nie wynikać z innego, 
przypadkowego powodu. 
Dalsza rewizja powyższej definicji uznała, 
że nowoczesne metody podtrzymywania 
życia lub leczenia mogą w wielu 
przypadkach wpłynąć na czas przeżycia 
dłuższy niż 42 dni, dlatego należy 
włączyć do analizy okres między 42 
dniem a 1 rokiem po ukończeniu ciąży; 

patrz: World Health Organization. International 
Statistical Classification of Diseases and Related Health 
Problems. Tenth Revision. Geneva: WHO 1992;vol.1.

background image

 

 

Zatem,  obecnie  w  świecie, 
80% zgonów położniczych to 
zgony 

bezpośrednio 

związane  z  ciążą,  20%  to 
zgony 

niebezpośrednie, 

występujące  z  przyczyn  nie 
związanych 

ciążą. 

krajach  rozwiniętych,  od  10 
lat  jest  sytuacja  odwrotna, 
zgony 

niebezpośrednio 

związane  z  ciążą  znacznie 
liczebnie przeważają. 

background image

 

 

Podstawowym celem CEMD jest ocena 
głównych przyczyn zgonów położniczych, 
zidentyfikowanie tej przyczyny zgonu, 
która była do uniknięcia lub wykazanie, 
że opieka była poniżej obowiązujących 
standardów, oraz poinformowanie o tym 
fakcie osoby odpowiedzialne zawodowo 
za tworzenie bezpiecznych struktur 
opieki zdrowotnej;

Powyższe cele mają w zamierzeniu 
zredukować śmiertelność położniczą;

background image

 

 

Czynnikiem 

komplikującym 

jest nieznana liczba ciężarnych 
(w rzeczywistości kobieta sama 
może  nie  wiedzieć,  że  była  lub 
jest  w  ciąży);  dlatego  w 
mianowniku, 

jako 

logiczne 

zastępstwo, 

stosowane 

jest 

pojęcie  macierzyństwa,  czyli 
ciąży  zakończonej  porodem 
żywego dziecka, niezależnie od 
jej 

czasu 

trwania, 

lub 

martwego płodu, w lub po  24-
tym  tygodniu  ciąży,  co  jest 
potwierdzone 

odpowiednim 

aktem prawnym.

background image

 

 

Patrząc  się  wstecz,  do  pierwszego 
opracowania  w  latach  1952  –  1954, 
można  wykazać  olbrzymią  poprawę 

opiece 

położniczej: 

wówczas 

odnotowano 

69 

zgonów/100,000 

porodów  (w Anglii  i Walii),  obecnie: 
11,4 

zgonów/100,000 

porodów 

(całość  Wielkiej  Brytanii).  Nieznany 
jest,  poza  czynnikami  opisywanymi 
w  podręcznikach,  wpływ  innych 
elementów,  takich  jak  jak:  lepsze 
odżywianie,  dostępność  i  postęp 
medycyny itp.;
 

background image

 

 

Dokładniejsze  ustalenia  związków 
przyczynowych  można  odnotować 
dopiero  od  1994r,  ale  stała 
redukcja  zgonów  jest  faktem 
zauważalnym już w latach 50-tych 
i  60-tych,  po  którym  to  okresie 
nastąpiła 

stabilizacja 

ilości 

zgonów położniczych;
Wpływ  na  to  ma  niewątpliwie 
wzrost  czynników  zwiększających 
ryzyko położnicze: np. stały wzrost 
wieku  rodzących:  w  1975r  tylko 
6%  matek  było  >  35r.ż.;  w  1995r 
już  11%,  a  w  2000r  wskaźnik  ten 
wynosił aż 17%.

background image

 

 

Inny  czynnik  to  zwiększenie  wskaźnika 
wykonywanych  cięć  cesarskich:  w  1970r  – 
4%, w 1980r – 9%, a w roku 2000 już 21,3%! 
Ciąże  starszych  pierwiastek  są  zwykle 
rozwiązywane operacyjnie;
Zwiększenie  bezpieczeństwa  anestezji  jest 
równie  dramatyczne:  do  1981r  zdarzało  się 
30–50  zgonów  położniczych  w  każdym 
analizowanym  trzyletnim  okresie,  które 
miały  związek  ze  znieczuleniem,  w  okresie 
1982-1984  odnotowano  już  tylko  19  zgonów 
z przyczyn anestezjologicznych, a w czterech 
trzyletnich  okresach  łącznie  (1985-1996) 
również  19  zgonów.  Prawdopodobnie  dużą 
rolę  w  redukcji  śmiertelności  położniczej 
miały zalecenia specjalistycznych towarzystw 
naukowych 

(Obstetric 

Anaesthetist’s 

Association 

The 

Royal 

College 

of 

Anaesthetists);

background image

 

 

CEMD  1997-1999  i  2000-2002  wykazało 
szereg  niezwykle  istotnych  czynników, 
które 

mogły 

przyczynić 

się 

do 

śmiertelności 

położniczej. 

Po 

raz 

pierwszy  udowodniono,  że  śmiertelność 
położnicza  u  kobiet  z  najniższych 
ekonomicznie  warstw  społecznych  20-
krotnie  przekracza  liczbę  zgonów  w 
klasach  uprzywilejowanych;  matki  z 
innych  grup  etnicznych  umierają  2-
krotnie 

częściej 

niż 

białe  kobiety 

(większość  z  nich  znała  słabo  język 
angielski).  Nieproporcjonalnie  wysoki 
odsetek  zgonów  wystąpił  u  kobiet, 
należących  do  społeczności  wędrujących 
(Cyganie),  a  aż  12%  zmarłych  matek 
zgłosiło  wcześniej,  że  były  narażone  na 
pobicia i gwałty podczas ciąży w domu.

background image

 

 

Inne  czynniki  ryzyka  to:  wiek 
poniżej  18r.ż.,  macierzyństwo  w 
późnym  wieku  i  wielorództwo. 
Wiele  kobiet  było  otyłych,  wiele 
było  w  ciąży  kilkanaście  razy, 
„nadreprezentacyjna” 

była 

też 

grupa  matek  po  zapłodnieniu  „in 
vitro”.    Dane  te  należy  brać  pod 
uwagę  z  dużą  ostrożnością,  gdyż 
niskie 

wartości 

licznika 

nie 

pozwalają 

na 

wyciągnięcie 

właściwych 

statystycznie 

wniosków.

background image

 

 

Po 

raz 

pierwszy 

wykazano, 

że 

zalecenia 

specjalistycznego 

towarzystwa  nakazujące  odpowiednie 
postępowanie, 

jeśli 

są 

rutynowo 

stosowane,  spełniają  swoją  rolę.  W 
okresie 

1997-1999 

wprowadzono 

szereg  zaleceń,  które  wynikały  z 
poprzednich 

analiz 

CEMD, 

do 

powszechnego 

stosowania. 

Zaobserwowano zatem spadek zgonów 
związanych  z  chorobą  zakrzepowo-
zatorową  i  stanem  septycznym  po 
cięciach cesarskich. W kilku zgonach, 
które 

wystąpiły 

powyższych 

przyczyn,  nie  zastosowano  się  do 
zaleceń.

background image

 

 

Najlepszym  przykładem  demonstrującym, 
jak 

trzyletnie 

raporty 

zmieniają 

rzeczywistość,  jest  sposób  podawania 
oksytocyny.  Dwa  zgony  opisane  w  latach 
1997-1999,  związane  bezpośrednio  z 
niewydolnością  krążenia  po  szybkim 
podaniu 

10 

jednostek 

oksytocyny 

dożylnie,  wpłynęły  na  całkowitą  zmianę 
praktyki  klinicznej  już  w  następnych 
latach:  oksytocyna,  w  dawce  nie  większej 
niż 5 jednostek,  jest obecnie podawana w 
powolnym 

wlewie 

przez 

84% 

respondentów.  Podobnie,  na  przestrzeni 
lat,  CEMD  wpłynął  na  powszechne 
stosowanie 

antacida 

profilaktyce 

aspiracji treści żołądkowej oraz przewagę 
znieczuleń regionalnych w położnictwie.

background image

 

 

Główne  przyczyny  zgonów  położniczych  w 
latach 1997-1999:
Choroba  zakrzepowo-zatorowa-  17/milion   
(przyczyna bezpośrednia)
Przyczyny krążeniowe - 17/milion (przyczyna 
niebezpośrednia)
Samobójstwo - 

13/milion 

(przyczyna 

niebezpośrednia)
Stan  septyczny

-  7/milion  (przyczyna 

bezpośrednia)
Ciąża 

pozamaciczna

-7/milion(przyczyna 

bezpośrednia)
Nadciśnienie - 

7/milion 

(przyczyna 

bezpośrednia)
Zator  wodami  płodowymi  (AFE) -  4/milion 
(przyczyna bezpośrednia)
Krwotok - 3/milion (przyczyna bezpośrednia)

background image

 

 

W  latach  2000-2002  główne 
przyczyny bezpośrednie zgonów 
położniczych  to  nadal  choroba 
zakrzepowo-zatorowa,  ale  na 
drugim 

miejscu 

krwotok 

położniczy  i  –  po  nim  - 
nadciśnienie. 

background image

 

 

Wynika  z  tego,  że  kobiety  wciąż 
umierają  z  przyczyn,  które  są 
potencjalnie  do  wyleczenia,  a 
stosowanie  się  do  prostych 
zaleceń 

diagnostycznych 

powinno 

zredukować 

ten 

wskaźnik.  Diagnoza  była  źle 
postawiona  u  lekarza  p.o.z.  lub 
w izbie przyjęć szpitala;

background image

 

 

Po  raz  pierwszy  liczba  zgonów, 
których 

przyczyny 

wynikają 

pośrednio  z  chorób  istniejących, 
ale  o  objawach  spotęgowanych 
ciążą  przewyższa  liczbę  zgonów 
bezpośrednio związanych jedynie z 
ciążą. 

Częściowo 

można 

to 

tłumaczyć  coraz  większą  ilością 
kobiet z ciężką chorobą układową, 
zagrażającą  życiu,  które  zachodzą 
w  ciążę,  a  przez  to  stan  ich  ulega 
znacznemu 

pogorszeniu, 

np. 

pierwotne nadciśnienie płucne lub 
mukowiscydoza.

background image

 

 

Zgony 

położnicze 

spowodowane 

chorobą serca ulegały zmniejszeniu do 
1990 roku; po tym okresie (ostatnie 12 
lat) nieznacznie wzrosły. Pozostają one 
drugą 

niebezpośrednią 

późną 

przyczyną  zgonów  położniczych  (po 
samobójstwach).  Z  wrodzonych  chorób 
serca 

czołowe 

miejsce 

zajmuje 

nadciśnienie 

płucne, 

chorób 

nabytych  w  odpowiedniej  kolejności: 
kardiomiopatia  okołoporodowa,  zawał 
serca  i  tętniaki  aorty.  Pozostałe 
niebezpośrednie 

przyczyny 

zgonów 

położniczych  to:  padaczka,  cukrzyca, 
krwawienie  śródmózgowe  i  infekcja 
HIV.

background image

 

 

Zgony  związane  z  chorobą 
serca  i  zakrzepowo-zatorową 
wraz  z  padaczką  i  cukrzycą, 
jako 

główne 

przyczyny 

zgonów wskazują na potrzebę 
wielodyscyplinarnej 

opieki 

prenatalnej  i  planowanego 
ukończenia ciąży.

background image

 

 

CHOROBY PSYCHICZNE.
po  raz  pierwszy  wykazano  ich 
znaczenie w raporcie 1994-1996, 
ale  nie  na  taką  skalę,  jak 
obecnie;
zgony  położnicze  związane  z 
psychozami  nie  występują  w 
ICD,  dlatego  nie  są  wykazywane 
w  innych  krajach;  w  W.  Brytanii 
są 

wykazywane 

jako 

niebezpośrednia 

lub 

późna 

niebezpośrednia 

przyczyna 

zgonu.  Dlatego  w  porównaniu  z 
innymi  krajami  w  W.  Brytanii 
występuje tak wysoki wskaźnik;

background image

 

 

Choroby 

psychiczne 

są 

drugą 

(niebezpośrednią) 

przyczyną 

zgonów położniczych (12% zgonów), 
a  samobójstwem  jest  co  10-ty  zgon 
położniczy  (10%zgonów)  wg  CEMD; 
jeśli  zaś  wliczyć  dane  Urzędu 
Statystycznego, 

to 

faktycznie 

samobójstwo  jest  główną  przyczyną 
zgonów 

położniczych 

(ryzyko: 

1:100,000 ciężarnych);
samobójstwa  w  tej  grupie  kobiet  są 

natury 

gwałtowne 

(rzadko 

przedawkowanie 

leków 

psychotropowych).

background image

 

 

CHOROBA 

ZAKRZEPOWO-

ZATOROWA.
Zmniejszenie  liczby  zgonów  z  48 
(w  1994-1996)  do  35  (w  1997-
1999)  przypisuje  się  stosowaniu 
się 

do 

zaleceń 

towarzystwa 

specjalistycznego  (Royal  College 
of 

Obstetricians 

and 

Gynaecologists) 

dotyczących 

profilaktyki 

przeciwzakrzepowej 

nie tylko po cięciu cesarskim, ale i 
dzięki  wczesnym  poszukiwaniu  i 
diagnostyce  klasycznych  objawów, 
szczególnie  u  osób  z  dużym 
ryzykiem  powikłań  zakrzepowych 
(wywiad 

rodzinny, 

otyłość, 

długotrwałe 

unieruchomienie, 

żylaki kończyn dolnych);

background image

 

 

Spośród  17  zgonów  poporodowych 
z  przyczyn  zakrzepowo-zatorowych, 
10  wystąpiło  po  porodzie  siłami 
natury,  a  7  po  cięciach  cesarskich, 
z  których  3  przeprowadzano  na 
umierającej  matce  (zator  tętnicy 
płucnej), aby uratować dziecko;
Redukcja 

zgonów 

przyczyn 

zakrzepowych 

wystąpiła 

mimo 

zwiększenia 

odsetka 

cięć 

cesarskich  u  kobiet  z  chorobą 
zakrzepowo-zatorową.  Dobrze  to 
świadczy 

powszechnym 

stosowaniu 

profilaktyki 

przeciwzakrzepowej.

background image

 

 

NADCIŚNIENIE 

INDUKOWANE 

CIĄŻĄ.
główną 

bezpośrednią 

przyczyną 

zgonu  tych  matek,  u  których 
rozwinął  się  stan  przedrzucawkowy 
i/lub 

rzucawka 

był 

krwotok 

śródczaszkowy; 

świadczy 

to 

niewłaściwej 

kontroli 

ciśnienia 

krwi;
5  zgonów  wystąpiło  po  drgawkach 
toniczno-klonicznych; 

środkiem 

leczniczym  z  wyboru  jest  magnez, 
choć  jego  działanie  jest  wciąż 
niejasne 

stanie 

przedrzucawkowym;
5 zgonów wystąpiło u kobiet, u 
których rozwinął się zespół HELLP
 

background image

 

 

KRWOTOK POŁOŻNICZY.
Wskaźnik 

zgonów 

spowodowanych 

krwotokiem położniczym obniżył się z 9,2: 1 
milion  ciężarnych  w  okresie  1988-1990  do 
3,3  :  1,000,000  ciężarnych  w  1997-1999; 
potem  znów  wzrósł  w  ostatnim  badanym 
przedziale 

2000 

– 

2002 

powodu 

krwawienia w trzecim okresie porodu.
Spośród  7  zgonów,  3  wystąpiły  w  łożysku 
przodującym,  3  po  odklejeniu  łożyska,  a  1 
po porodzie (atonia macicy);
Prędkość  zjawiska  krwotoku  położniczego 
obrazuje przypadek, w którym 60 jednostek 
kkcz  podano  w  ciągu  2  godz.,  a  łącznie 
podano 200 opakowań kkcz;
Wskazuje  to  na  konieczność  hospitalizacji 
kobiet,  u  których  rozpoznaje  się  groźbę 
wystąpienia  krwotoku  w  takim  ośrodku,  w 
którym  stacja  krwiodawstwa  i  oddział 
hematologii są czynne całą dobę.

background image

 

 

CIĘCIE CESARSKIE.

Zgon  po  cięciu  cesarskim  wynika  z 
kilku czynników: ryzyka związanego 
ze  stanem,  z  powodu  którego 
zapadła  decyzja  o  operacyjnym 
ukończeniu 

porodu 

(np. 

stan 

przedrzucawkowy 

lub 

łożysko 

przodujące) oraz ryzyka związanego 
z  samą  operacją  (włącznie  z 
anestezją 

przebiegiem 

pooperacyjnym);

background image

 

 

Prawdopodobieństwo zgonu po cięciu 
cesarskim jest obecnie 30-krotnie niższe 
niż w połowie lat 60-tych ubiegłego 
wieku, mimo olbrzymiego zwiększenia 
liczby operacyjnych rozwiązań ciąży w 
tym przedziale czasu. Jest to największy 
sukces anestezji położniczej w ostatnich 
50-ciu latach. Stało się to głównie z 
powodu zwiększonej liczby znieczuleń 
regionalnych, ponieważ bezpieczeństwo 
znieczulenia ogólnego w położnictwie 
nie zmieniło się od lat 80-tych XXw. W 
2000 roku w Wielkiej Brytanii 24% 
rodzących miało założoną analgezję 
zewnątrzoponową do porodu; 91% 
planowych i 77% nagłych cięć 
cesarskich było wykonywanych w 
znieczuleniu regionalnym. 

background image

 

 

Od 1960-tych lat odnotowano zaledwie kilka 
zgonów 

związanych 

ze 

znieczuleniem 

regionalnym;  w  2000-2002  nie  było  w  tej 
grupie  ani  jednego  zgonu.  Zakładając,  że  w 
latach 

2000-2002 

średnio 

80% 

cięć 

cesarskich  wykonano  w  znieczuleniach 
regionalnych,  można  ocenić  ryzyko  zgonu 
przy  cięciu  w  znieczuleniu  ogólnym  na 
1:20,000  znieczuleń,  czyli  wskaźnik  ten  jest 
identyczny 

jak 

latach 

1982-1984. 

Znieczulenie 

ogólne 

niesie 

sobą 

niebezpieczeństwo  związane  z  niemożnością 
zabezpieczenia  dróg  oddechowych;  poprawa 
nastąpiła  poprzez  ustanowienie  techniki 
szybkiego  wprowadzania  do  znieczulenia, 
ograniczania picia i zakazu jedzenia podczas 
porodu, 

oraz 

stosowania 

środków 

zapobiegających sekrecji kwasu w żołądku.

background image

 

 

Jeśli  ryzyko  zgonu  po  porodzie 
siłami  natury  wynosi  1,  to 
ryzyko 

zgonu 

po 

cięciu 

cesarskim  wzrasta  do  4,9  (z 
czego  po  planowym  wynosi  2,3, 
a po cięciu z powodu zagrożenia 
życia  matki  lub  dziecka  aż 
12,0). Ryzyko zgonu po porodzie 
pochwowym  z  użyciem  narzędzi 
wynosi 3,1.

background image

 

 

W okresie 2000-2002 natomiast 
odnotowano 7 zgonów, z czego trzy 
wyniknęły z nie rozpoznania intubacji 
przełyku przez niedoświadczonych 
anestezjologów Mimo że powyższe zgony 
były bezpośrednio związane z anestezją, to 
jednak istniały czynniki podwyższające 
ryzyko: 35% zmarłych z przyczyn 
bezpośrednio położniczych było otyłych, 
część miała fobię przed kłuciem okolicy 
kręgosłupa. 
Na podstawie analizy tych śmierci, The 
Royal College of Anaesthetists wydał 
zalecenie, że do znieczulenia ogólnego 
wymagany jest minimalny standard 
monitorowania, obejmujący m.in. 
kapnograf. Jeśli jest brak kapnografu, to 
monitor należy sprowadzić z innego 
miejsca, albo pacjentka musi być 
znieczulana tam, gdzie jest on dostępny.

background image

 

 

INTENSYWNA TERAPIA.
31% kobiet było leczonych w oddziałach 
intensywnej terapii;
przyczyny  przyjęcia  były  zróżnicowane: 
od  usiłowania  resuscytacji  po  90-
dniowe leczenie z powodu encefalopatii 
hipoksycznej 

lub 

niewydolności 

wielonarządowej;
podkreślono  brak  wystarczającej  liczby 
łóżek  intensywnej  terapii  i  konieczność 
przewożenia 

pacjentek 

do 

innych 

szpitali.
W  2000r  powstał  NICE  National 
Institute  for  Clinical  Excellence),  który 
zaproponował,  że  od  2003r  CEMD 
będzie 

występować 

jako 

osobny 

program  Maternal  and  Child  Health 
Confidential Enquiry).
 

background image

 

 

latach 

2000-2002 

sześć 

zgonów 

położniczych 

bezpośrednio 

związanych 

anestezją,  oraz  20  zgonów,  w 
których 

okołoporodowe 

postępowanie  anestezjologiczne 
mogło 

grać 

pewną 

rolę, 

wykazało 

jasno 

pewne 

niedociągnięcia 

systemowe. 

Można 

je 

ująć 

kilku 

kategoriach:

background image

 

 

1). 

Brak 

współpracy 

międzyspecjalistycznej. 

Cztery 

zgony 

wykazały 

całkowity 

brak 

wiadomości 

teoretycznych 

praktycznych 

podstawowych zabiegach resuscytacyjnych 
wśród  położnych  i  położników,  stąd 
nieskuteczność 

ALS 

(advanced 

life 

support). 

Lekarze 

położnicy 

powinni 

bardziej zdawać sobie sprawę ze znaczenia 
współpracy  z  anestezjologami,  natomiast 
anestezjolodzy położniczy muszą wiedzieć, 
że  współpraca  z  anestezjologami  innych 
specjalności, a szczególnie intensywistami 
może 

okazać 

się 

bardzo 

pomocna, 

szczególnie  podczas  planowania  opieki 
nad ciężarną z chorobami dodatkowymi.

background image

 

 

2). Brak właściwej oceny stanu 
ciężarnej  i  ciężkości  choroby 
dodatkowej.  9  zgonów  miało 
wspólną 

przyczynę 

nie 

rozpoznaniu 

przez 

młodszy 

personel 

lekarski 

objawów, 

mogących 

wskazywać 

na 

rozpoczynającą 

się 

ciężką 

chorobę; np.:

background image

 

 

a). 

nie 

wszystkie 

bóle 

głowy 

są 

popunkcyjnymi  (PDPH;  post-dural  puncture 
headache

po 

znieczuleniu 

podpajęczynówkowym; objawy neurologiczne 
mogą  wskazywać  na  poważną  patologię 
wewnątrzczaszkową 

lub 

rdzeniową; 

konieczna jest opinia neurologów. 

b).  stan  przedrzucawkowy  z  hemolizą, 
podniesionymi  enzymami  wątrobowymi  i 
trombocytopenią 

(zespół 

HELLP), 

towarzyszący 

odklejeniu 

łożyska 

zamartwicy 

płodu, 

zagraża 

poważnym 

krwotokiem 

położniczym; 

dlatego 

odpowiednio  wcześnie  należy  ustanowić 
inwazyjne 

monitorowanie, 

pomiary 

gazometrii  krwi  tętniczej  i  poszukać  rady 
bardziej doświadczonych fachowo kolegów.

background image

 

 

c).  sepsis  może  okazać  się  stanem 
zagrażającym  życiu  w  przeciągu  kilku 
godzin; dlatego konieczne jest wdrożenie 
metod intensywnej terapii już w oddziale 
położniczym. 

zgon, 

choć 

prawdopodobnie  nie  do  uniknięcia, 
wyniknął  ze  zwrócenia  uwagi  zespołu  na 
wewnątrzmaciczną  zamartwicę  płodu, 
podczas gdy matka w stanie ciężkim, ale 
bez 

gorączki, 

zmarła 

wkrótce 

po 

przyjęciu  na  oddział  intensywnej  terapii 
z  powodu  rozsianej  streptokokowej 
sepsis
.

 

background image

 

 

d). 

zamartwica 

płodu 

może 

być 

spowodowana  ciężką  chorobą  matki.  1 
zgon  położniczy  został  zawiniony  przez 
odesłanie 

kachektycznej 

matki 

dystroficznym 

płodem 

do 

innego 

szpitala,  gdzie  był  oddział  intensywnej 
terapii 

noworodka. 

Anestezjolodzy 

wykryli 

sinicę 

matki, 

opóźnili 

rozwiązanie 

cięciem 

cesarskim, 

zaproszony 

przez 

nich 

kardiolog 

zdiagnozował 

zespół 

Eisenmengera; 

kobieta zmarła po tygodniu po urodzeniu 
dziecka.

background image

 

 

e).  Choroba  dodatkowa  musi  być 
właściwie  rozpoznana  w  odpowiednim 
czasie 

leczona 

przez 

zespół 

wielospecjalistyczny; 

kilkunastu 

przypadkach  dopiero  anestezjolodzy 
rozpoznali  schorzenia  towarzyszące 
zagrażające życiu.

background image

 

 

W  pięciu  przypadkach  doszło  do 
zaniedbań w opiece okołozabiegowej:
a). 

niewłaściwa 

kontrola 

CTK 

(ciśnienia 

tętniczego 

krwi) 

pacjentki 

nadciśnieniem 

białkomoczem 

doprowadziła 

do 

krwawienia  śródczaszkowego;  epizod 
miał  miejsce  podczas  przedłużonego 
oczekiwania 

na 

zespół 

neonatologiczny, 

wskutek 

czego 

zespół  położniczy  nie  rozwiązał  ciąży 
w odpowiednim czasie.

background image

 

 

b). 

jednym 

przypadku 

zbagatelizowano 

niespodziewany 

odczyt 

parametrów 

życiowych 

monitora; 

ciężarna 

przed 

znieczuleniem  ogólnym  do  pilnego 
cięcia  cesarskiego  zgłaszała,  że  czuje 
się 

„słabo”, 

odczyt 

saturacji 

hemoglobiny  z  pulsoksymetru  wykazał 
niskie  wartości,  ale  zostały  one 
odczytane jako interferencja lakieru do 
paznokci  z  czujnikiem  urządzenia. 
Pacjentka  zmarła  po  cięciu  z  powodu 
potwierdzonego 

badaniu 

post 

mortem zatoru wodami płodowymi.

background image

 

 

c). odpowiednie monitorowanie powinno 
wskazywać 

zespołowi 

leczącemu 

możliwość  istnienia  krwotoku  do  jam 
ciała.  W  jednym  przypadku  poproszono 
anestezjologa  do  znieczulenia  celem 
usunięcia 

popłodu; 

anestezjolog 

wskazał 

na 

duże 

krwawienie, 

prawdopodobnie  nie  tylko  z  dróg 
rodnych, wykonano również laparotomię 
  (mimo  głosów  ze  strony  części  zespołu 
położniczego, sprzeciwiających się temu 
zabiegowi), 

gdzie 

potwierdzono 

rozerwanie  mięśnia  macicy.  Wykonanie 
wcześniej wkłucia do żyły centralnej pod 
kontrolą 

ultrasonografu 

mogło 

by 

zmienić przebieg zdarzenia.

background image

 

 

Duży  wzrost  liczby  zgonów  bezpośrednio 
związanych  z  krwotokiem  położniczym  w 
trzyletnim okresie 2000-2002 zwrócił uwagę 
na 

wieloczynnikowy 

aspekt 

problemu 

(proces patologiczny, błędy w postępowaniu i 
opiece 

położniczej, 

niedomagania 

komunikacji  międzyzespołowej,  niewłaściwa 
reakcja  anestezjologów).  Wprawdzie  jedną  z 
dziedzin  anestezjologii  jest  postępowanie  w 
krwotokach, 

ale 

specyfiką 

krwotoków 

położniczych  jest  nagła  i  masywna  utrata 
krwi 

następową 

koagulopatią; 

substandardową  opiekę  anestezjologiczną 
wykazano  w  pięciu  spośród  17-stu  zgonów  z 
przyczyn  krwawień  okołoporodowych  (m.in. 
dwie ciężarne w ogóle nie otrzymały krwi ani 
produktów krwiopochodnych). 

background image

 

 

Zatem, następujące fakty należy zawsze 

mieć na uwadze:

a).  u  młodych,  zdrowych  kobiet, 

masywny 

krwotok 

może 

pozostać 

nierozpoznany,  dopóki  nie  wystąpi  nagła 
dekompensacja 

układu 

krążenia. 

Tachykardia 

zwykle 

wskazuje 

hipowolemię,  ale  ciśnienie  tętnicze  krwi, 
CTK,  może  nie  spaść  znacznie  dopóki 
objętość  wewnątrznaczyniowa  nie  będzie 
bardzo 

mała. 

Ponadto, 

populacja 

ciężarnych 

nadciśnieniem 

indukowanym 

ciążą, 

leczona 

adrenergicznymi  beta-blokerami,  może  w 
ogóle  nie  wykazywać  tachykardii  do 
momentu zapaści krążenia.

background image

 

 

b).  krew,  produkty  krwiopochodne, 
zestawy  do  szybkiego  przetaczania 
ocieplonych  płynów,  podobnie  jak 
próby 

krzyżowe 

pracowni 

serologicznej, 

muszą 

być 

natychmiast dostępne. 

background image

 

 

c).  wkłucie  do  żyły  ośrodkowej  i 
tętnicy  np.  promieniowej,  pomiary 
ośrodkowego  ciśnienia  żylnego  i 
bezpośrednie  pomiary  CTK  powinny 
być  wykonane  w  każdym  przypadku 
niewydolności 

krążenia 

(krwotok, 

choroby  serca);  w  wystąpienia  razie 
trudności 

technicznych 

należy 

wykonać 

wkłucie 

pod 

kontrolą 

ultrasonografu.

background image

 

 

d).  ucisk  krwawiącego  miejsca  lub  ucisk 
aorty  brzusznej  pozwoli  zyskać  czas  na 
przybycie 

bardziej 

doświadczonych 

lekarzy;  to  właśnie  anestezjolog  powinien 
zadecydować 

tym 

chwilowym 

nieinwazyjnym 

zabiegu. 

Również 

anestezjolodzy  muszą  wpłynąć,  celem 
ratowania  życia,  na  możliwość  wykonania 
inwazyjnych  zabiegów  (np.  szew  B-
Lyncha,  podwiązanie  tętnic  macicznych 
lub  biodrowych  wewnętrznych,  względnie 
histerektomia, 

ponadto 

wsunięcie 

cewników 

balonami 

do 

tętnic 

biodrowych pod kontrolą usg; embolizacja 
tętnic nie zawsze jest możliwa z uwagi na 
przeciwwskazania  do  transportu  chorej  w 
stanie 

krytycznym 

do 

pracowni 

radiologicznej).

background image

 

 

e).  pozabiegowa  opieka  nad  ciężarną  z 
krwotokiem 

obejmuje 

intensywną 

terapię,  ale  zanim  chora  zostanie  tam 
przetransportowana 

należy 

ustabilizować 

parametry 

hemodynamiczne,  skorygować  kwasicę 
metaboliczną  i  nieraz  podawać  środki 
inotropowe.

background image

 

 

f). 

przypadku 

podejrzenia 

wystąpienia  łożyska  wrośniętego  (czyli 
u  pacjentek  z  łożyskiem  przodującym 
po 

uprzednio 

wykonanym 

cięciu 

cesarskim),  należy  mieć  jasny  plan 
postępowania 

okołoporodowego 

uwagi  na  wysokie  ryzyko  krwotoku.  W 
takich  przypadkach,  kiedy  planowane 
jest cięcie cesarskie a priori
, wsunięcie 
cewników 

balonami 

do 

tętnic 

biodrowych 

bezpośrednio 

przed 

operacyjnym  rozwiązaniem  ciąży,  jest 
wskazane.

background image

 

 

Biorąc  pod  uwagę  niebezpośrednie 
przyczyny  zgonów,  staje  się  jasne,  że 
opieka 

nad 

ciężarną 

wymaga 

wielospecjalistycznego 

spojrzenia. 

Izolowane 

oddziały 

położnicze 

pozbawione  intensywnej  terapii,  badań 
obrazowych 

stałej 

konsultacji 

kardiologicznej nie są w stanie wywiązać 
się  z  rzetelnej  opieki  nad  ciężarnymi. 
Dane  epidemiologiczne  wykazują,  że 
system 

izolowanych 

oddziałów 

położniczych  musi  ulec  zmianom  w 
przyszłości. 

background image

 

 

Opisano 20 przypadków zgonów 
po  to,  aby  opis  miał  wartość 
dydaktyczną.  Zgony  położnicze 
podzielono na 6 grup:
 
GRUPA  I:  ZGONY  Z  PRZYCZYN 
ANESTEZJOLOGICZNYCH  –  3 
przypadki.

background image

 

 

Przypadek 1:

 pacjentka zażądała 

znieczulenia zewnątrzoponowego do porodu, 
ale dawka testowa 4ml 0,25% bupiwakainy 
dał w efekcie wysoki blok czuciowo-ruchowy 
w ciągu 2 – 3 min .Z cewnika odciągnięto 
wodojasny płyn, który dał wynik dodatni w 
teście na cukier (znieczulenie 
podpajęczynówkowe). Zadecydowano o 
kontynuowaniu analgezji metodą 
podpajęczynówkową z użyciem tego samego 
cewnika. Po 7 godz. poród nadal trwał mimo 
zwiększenia iniekcji oksytocyny; 
zadecydowano o cięciu cesarskim. Ponieważ 
znieczulenie było niewystarczające, dlatego 
dodano z 20ml strzykawki 2ml 0,5% 
bupiwakainy („plain”); kobieta zaczęła mieć 
trudności z oddychaniem i straciła 
przytomność. 

background image

 

 

Została  zaintubowana,  CTK  spadło  do 
60mmHg  i  odnotowano  bradykardię 
30min-1. 

Podano 

płyny, 

efedrynę, 

atropinę  i  adrenalinę.  Rzut  serca  się 
poprawił, 

ale 

CTK 

wynosiło 

tylko 

80mmHg,  a  dziecko  urodziło  się  bez 
oddechu 

akcji 

serca. 

Ponieważ 

neonatolog  nie  przybył,  anestezjolog 
rozpoczął  resuscytację  noworodka.  W 
międzyczasie  położnik  zauważył,  że 
łożysko  jest  wrośnięte  i  macica  staje  się 
atoniczna,  a  pacjentka  krwawi  coraz 
bardziej,  zlecił  więc  podanie  oksytocyny. 
Anestezjolog  nie  zgodził  się  z  tą 
propozycją,  gdyż  CTK  było  60mmHg, 
podał  koloidy  i  dalej  adrenalinę,  potem 
dopiero  10j  oksytocyny.  NZK  wystąpiło 
natychmiast  po  tym,  resuscytacja  była 
nieskuteczna.

background image

 

 

Komentarz: wysoki blok rdzeniowy z 
bradykardią i spadkiem CTK to typowe 
powikłania znieczulenia podpajęczynówkowego; 
dołączają się do tego złożone odruchy sercowo-
naczyniowe, nie w pełni dotąd poznane, gdyż 
używane leki działające na układ krążenia 
mogą jeszcze bardziej skomplikować obraz 
kliniczny. Dyskusyjne jest, czy jeśli by podano 
bupiwakainę hiperbaryczną, to ograniczono by 
zasięg znieczulenia (literatura sugeruje, że 
nie). Błędem było podanie 2ml z 20-mililitrowej 
strzykawki, bo każdy ułamek następnego 
mililitra miał już znaczenie. Pacjentka była tu 
leczona prawidłowo, ale spadek CTK nie został 
całkowicie skorygowany, gdy anestezjolog 
został odwołany do resuscytacji noworodka 
(80mmHg). W międzyczasie CTK spadło do 
60mmHg, wystąpiła hipotonia macicy i położnik 
poprosił o podanie 10j oksytocyny, co zdarza się 
normalnie przy cięciach cesarskich.
 

background image

 

 

Nie  bez  powodu  British  National  Formulary 
zaleca dawkę 5j, a nie 10j oksytocyny podaną 
powoli  i.v.  po  wydobyciu  dziecka  podczas 
cięcia 

cesarskiego! 

Oksytocyna 

ma 

bezpośredni  wpływ  na  rozkurcz  mięśni 
gładkich  (normalnie  występuje  po  podaniu 
odruchowa  tachykardia  i  kompensacyjny 
wzrost  rzutu  serca).  Jednak  pacjentka 
hipowolemiczna 

lub 

upośledzoną 

czynnością  serca  nie  zareaguje  w  normalny 
sposób,  dlatego  oksytocyna  może  wywołać 
zgon. 

Stąd 

przeciwwskazaniem 

do 

stosowania  oksytocyny  jest  niewydolność 
układu  krążenia.  Receptory  oksytocynowe 
znajdują  się  obwodowo  i  ośrodkowo  w 
układzie 

krążenia. 

Podanie 

zatem 

oksytocyny  w  sytuacji  wysokiego  bloku 
rdzeniowego, spadku CTK i bradykardii wraz 

jednoczesnym 

krwawieniem 

hipotonicznej  macicy  musiało  doprowadzić 
do zgonu i nieefektywnej resuscytacji.

background image

 

 

Każdy 

lekarz 

podający 

lek 

odpowiada za to, że sam środek, 
podana  dawka  i  metoda  lub 
droga  podania  są  właściwe. 
Prośba 

innego 

lekarza 

nie 

zwalnia 

go 

tej 

odpowiedzialności. 

Trudność 

leczenia 

przypadku 

była 

oczywista, 

ale 

każdy 

anestezjolog powinien pamiętać, 
że  zasadniczym  celem  leczenia 
jest matka.

 
 

background image

 

 

Przypadek 2:

  Pacjentka była 

znieczulana 5-krotnie; pierwszy raz do 
cięcia cesarskiego, podczas którego 
wystąpił olbrzymi krwotok położniczy. 
Celem opanowania  krwawienia była 
otwierana jeszcze kilkakrotnie, za 
czwartym razem włożono kompresy do 
jamy brzusznej, aby zahamować 
krwawienie żylne, a pacjentkę 
przeniesiono do oddziału intensywnej 
terapii, zaintubowaną i mechanicznie 
wentylowaną. Stan jej poprawił się w 
ciągu 24godz i została odłączona od 
respiratora. Usunięcie kompresów z 
jamy brzusznej zaplanowano 2 dni 
później. Do sali operacyjnej chorą 
wwieziono z pełnym inwazyjnym 
monitorowaniem krążenia. 

background image

 

 

Nie  zadbano  jednak  o  profilaktykę 
wydzielania  żołądkowego  przed  5-tą 
operacją.  Po  preoksygenacji  podano 
propofol  120mg,  fentanyl  0,1mg  i 
cisatrakurium  14mg;  nie  stosowano 
ucisku  chrząstki  pierścieniowatej.  Te 
dwa  fakty  świadczą  o  tym,  że  nie 
zastosowano  „rapid  sequence  induction 
technique”.  Doszło  do  aspiracji  treści 
żołądkowej  do  płuc;  treść  odessano  i  w 
badaniu 

laboratoryjnym 

wykazano 

kwaśny  odczyn.  Operację  zakończono, 
pacjentkę  ekstubowano,  ale  stan  jej  się 
pogarszał  i  w  ciągu  24godz  wymagała 
intubacji tchawicy i sztucznej wentylacji. 
Rtg 

klatki 

piersiowej 

wykazało 

poaspiracyjne zapalenie płuc. Zmarła 12 
dni później.

background image

 

 

Komentarz: Przez 4 pierwsze znieczulenia 
pacjentka  pokonała  szczęśliwie  wszelkie 
sytuacje  zagrażające  życiu.  Było  wiele 
czynników,  które  mogły  teoretycznie 
doprowadzić 

do 

postępującej 

niewydolności 

wielonarządowej, 

ale 

trudno  też  zignorować  fakt,  że  stan  jej 
ulegał poprawie aż do momentu aspiracji 
treści  żołądkowej  do    płuc.  Biorąc  pod 
uwagę poprzednie problemy oraz fakt, że 
pacjentka  przybyła  do  sali  operacyjnej 
jedynie  celem  usunięcia  kompresów  z 
jamy 

brzusznej, 

wskazane 

były 

profilaktyka  przeciw  aspiracji  i  technika 
szybkiej indukcji z zabiegiem Sellicka.
Brak tych dwóch czynników przemawia za 
brakiem  standardowego  postępowania 
anestezjologicznego 

(opieka 

poniżej 

stosowanych standardów).

background image

 

 

Przypadek 3:

  U wieloródki, 

znieczulanej ogólnie do cięcia 
cesarskiego, wystąpił śródoperacyjny 
krwotok. Po poprzednich porodach 
występowały zawsze krwotoki, a z 
dokumentacji wynikało, że z powodu 
występujących w jej krwi przeciwciał, 
były trudności z uzyskaniem 
skrzyżowanej krwi. Pacjentka również 
zlekceważyła skierowanie 
przedporodowe do stacji krwiodawstwa, 
celem zaplanowania przyszłej opieki 
hematologicznej. Mimo to, krew nie 
została posłana na „krzyżówkę” gdy 
zaczął się poród. 

background image

 

 

Ponieważ nie było krwi podczas 
śródoperacyjnego krwawienia, chorej 
przetoczono duże ilości koloidów i 
krystaloidów; podano również 
Carboprost (analog prostaglandyny 
F2alfa), po którym wystąpił skurcz 
oskrzelików i rzężenia. 
Zdiagnozowano przeładowanie 
płynami i przesłano chorą do oddziału 
intensywnej terapii, uzyskując 
stabilizację stanu w pierwszych 2-3 
dniach. Jednakże w 4-5 dniu 
rozwinęła się anuria, dokonano 
hemodializy i tracheostomii. Pierwsza 
rurka tracheostomijna uległa albo 
zablokowaniu albo przemieszczeniu. 

background image

 

 

Próby zmiany rurki tracheostomijnej nie 
powiodły się i poprzez otwór w tchawicy 
włożono  rurkę  intubacyjną.  Oddział 
intensywnej  terapii  nie  posiadał  jednak 
fiberobronchoskopu 

tak 

małym 

przekroju, 

aby 

mógł 

być 

przeprowadzony 

przez 

rurkę 

intubacyjną  celem  dokonania  oględzin 
dróg 

oddechowych, 

dlatego 

zdecydowano 

się 

na 

bezpośrednią 

rewizję  tracheostomii.  Podczas  tego 
zabiegu 

wystąpiły 

trudności 

utrzymaniem 

drożności 

dróg 

oddechowych, wentylowaniem (mimo że 
zastosowano  metodę  „jet  ventilation”). 
Zdiagnozowano  odmę  śródpiersia,  ale 
nie 

udało 

się 

udrożnić 

dróg 

oddechowych  i  ostatecznie  pacjentka 
zmarła.

background image

 

 

Komentarz:  W pewnym momencie rurka 
tracheostomijna 

znalazła 

się 

poza 

światłem  tchawicy,  a  „jet  ventilation” 
przyczyniła się do odmy, potwierdzonej w 
badaniu  post  mortem  wraz  z  urazami 
oskrzeli i tchawicy.

Choć zgon wystąpił z powodu 

trudności w uzyskaniu drożności dróg 
oddechowych, to jednak udowodniono 
kilka aspektów poniżej-standardowej 
opieki: 1). Brak skrzyżowanej krwi do 
porodu przyczynił się do trudności 
śródoperacyjnych, a te z kolei do 
przyjęcia chorej do oddziału intensywnej 
opieki medycznej. 2). Stosując 
prostaglandynę F2alfa, prawdopodobnie 
nie przykładano wagi do jej skutków 
ubocznych (skurcz oskrzelików i obrzęk 
płuc). 

background image

 

 

3).  Nie  założono  linii  OCŻ  w  sali 
operacyjnej 

celem 

rozróżnienia 

pomiędzy 

skutkiem 

ubocznym 

carboprostu 

przetoczeniem 

nadmiernej  ilości  płynów;  czy  to 
zmieniło  by  dalszy  przebieg  wydarzeń 
jest wysoce dyskusyjne. 4). W oddziale 
intensywnej  terapii  nie  było  takiego 
fiberobronchoskopu, 

który 

by 

„przeszedł”  przez  rurkę  o  średnicy 
6,0mm;  to  badanie  mogło  by  dać  w 
rezultacie 

lepsze 

zrozumienie 

rozmiaru 

dróg 

oddechowych 

warunków,  zanim  rozpoczęto  rewizję 
bezpośrednią tracheostomii. Ta wiedza 
mogła 

doprowadzić 

do 

lepszego 

przygotowania  rewizji  otworu  i  –  być 
może – pozwoliła by uniknąć zgonu.

background image

 

 

ZGONY  CZĘŚCIOWO  ZWIĄZANE  Z 
ANESTEZJĄ.
1).BRAK 

WSPÓŁPRACY 

MIĘDZYSPECJALISTYCZNEJ 
7 przypadków.
 

background image

 

 

Przypadek 4:

  Pod koniec ciąży kobieta 

niezwykle otyła poczuła duszność. 
Pierwotna diagnoza zatorowości płucnej 
została wykluczona. Podczas pobytu w 
szpitalu zaobserwowano tachykardię 
120min-1, obrzęki i białkomocz.  
Położnicy zaplanowali rozwiązanie ciąży 
cięciem cesarskim, ale powiadomili o tym 
anestezjologów dopiero w przeddzień 
operacji. Anestezjolodzy podejrzewali 
istnienie problemów sercowych, zlecili 
echokardiografię serca, ale propozycja 
została odrzucona, gdyż otyłość nie 
gwarantowała uzyskania prawidłowego 
wyniku. W dniu operacji próbowano 
założyć inwazyjne monitorowanie układu 
krążenia, ale po kilku nieudanych 
próbach zarzucono ten plan. 

background image

 

 

Wybrano  znieczulenie  ogólne  z  uwagi 
na  otyłość  i  duszności,  ale  mimo  to  z 
powodzeniem  założono  cewnik  do 
przestrzeni 

zewnątrzoponowej. 

Wprowadzenie  do  znieczulenia  objęło 
„rapid  sequence  technique”,  i  podanie 
tiopentalu,  po  którym  wystąpiło  NZK. 
Pacjentki  nie  udało  się  zresuscytować. 
W  badaniu  post  mortem  rozpoznano 
kardiomiopatię.
 

background image

 

 

Komentarz: Opieka nad ciężarną była 
poniżej uznawanych standardów 
postępowania, ponieważ nie 
poproszono o konsultację 
anestezjologiczną przez 6 dni pobytu 
pacjentki w oddziale położniczym. 
Również anestezjolodzy wykazali się 
substandardowym postępowaniem, 
ponieważ badania przedoperacyjne 
powinny zostać przeprowadzone, aby 
ustalić przyczynę duszności. Choć 
wynik badania echokardiograficznego 
mógł nie dać u otyłej pacjentki 
wiarygodnej informacji, to jednak 
należało go wykonać. 

background image

 

 

Podobnie  należało  poprosić  innych 
specjalistów  o  pomoc  w  założeniu 
inwazyjnego  monitorowania  układu 
krążenia. 

Bezpośrednie 

monitorowanie inwazyjne CTK mogło 
polepszyć 

wykrycie 

problemu 

ocenić  efekt  resuscytacji.  Podobnie 
nie  można  zrozumieć,  dlaczego  po 
prawidłowym  umieszczeniu  cewnika 
zewnątrzoponowego 

(i 

podaniu 

dawki 

testowej) 

nie 

usiłowano 

spróbować  tego  typu  znieczulenia. 
Czy 

technika 

zewnątrzoponowa 

zmieniła  by  sytuację,  tego  nie 
wiadomo, 

ale 

wiadomo, 

że 

przynajmniej  próbowano  zastosować 
potencjalnie 

bezpieczniejszą 

technikę anestezji.

background image

 

 

Przypadek  5:

    Wieloródka  została 

przyjęta  do  szpitala  z  gestozą 
(nadciśnienie  i  białkomocz)  w  35-
tym  tygodniu  ciąży;  zgłaszała  ból  w 
nadbrzuszu 

zagrażający 

stan 

przedrzucawkowy  spowodował,  że 
wdrożono 

leczenie 

siarczanem 

magnezu. 

Straciła 

przytomność 

wskutek  wylewu  śródczaszkowego, 
ale anestezjologa wezwano dopiero 8 
godz  później do porodu.

background image

 

 

Komentarz: 

Nie 

ulega 

wątpliwości,  że  już  w  chwili 
przyjęcia  do  szpitala  należało 
prosić  o  wielospecjalistyczne 
konsultacje.

background image

 

 

Przypadek  6:

    Wieloródka,  cierpiąca  z 

powodu 

nadciśnienia 

płucnego, 

urodziła  poprzednie  dzieci  również  z 
nadciśnieniem 

płucnym. 

Nie 

skorzystała  z  propozycji  przerwania 
ciąży  z  przyczyn  medycznych.  Przyjęta 
do szpitala w drugim trymestrze ciąży z 
ciężką  niewydolnością  prawokomorową 
i  przesłana  do  oddziału  „coronary  care 
unit; 

ccu”. 

Po 

rozpoczęciu 

akcji 

porodowej 

przesłano 

ją 

do 

sali 

porodowej,  urodziła  siłami  natury,  ale 
po  podaniu  10j  oksytocyny  wystąpiło 
NZK.  Resuscytacja  była  skuteczna,  ale 
pacjentka  zmarła  dzień  później  w 
oddziale „ccu”. 
 

background image

 

 

Komentarz:  Mimo  że  można  było  się 
spodziewać  zgonu  pacjentki,  to  jednak 
wyraźnie  nie  zastosowano  właściwych 
standardów  opieki.  Nie  konsultowano 
się  z  anestezjologami;  do  porodu 
należało 

przynajmniej 

monitorować 

inwazyjnie  CTK  i  OCŻ;  wskazane  było 
również 

monitorowanie 

ciśnień 

tętnicy 

płucnej. 

Anestezjolodzy, 

powiadomieni  o  tym  przypadku  z 
pewnością 

założyli 

by 

właściwe 

monitorowanie. 

Podobnie 

jak 

przypadku  1,  dawka  i  metoda  podania 
oksytocyny były nieprawidłowe.

background image

 

 

Przypadek  7:  Pacjentka  z  ciążą  mnogą 
została  przyjęta  do  szpitala  w  okresie 
terminu 

porodu, 

wymiotami 

prężeniami 

mięśniowymi. 

chwili 

przyjęcia  miała  gorączkę  40,50C,  CTK 
70mmHg,  tachykardię  132min-1,  była 
odwodniona  i  zakwaszona.  Płody  zmarły. 
Położne 

dokonywały 

nierzeczywiste, 

wysokie 

pomiary 

CTK, 

choć 

rzeczywistości 

ciśnienie 

było 

niskie. 

Anestezjologów  zawołano  w  3  godz 
później, kiedy były trudności z pobraniem 
krwi.  W  chwili  ich  przybycia  pacjentka 
straciła  przytomność,  była  sina,  a  CTK 
nieoznaczalne. 

Zdiagnozowano 

DIC. 

Założono  centralne  wkłucie  do  żyły, 
wykonano  cięcie  cesarskie,  ale  pacjentka 
zmarła 

dni 

później 

oddziale 

intensywnej 

terapii 

powodu 

niewydolności wielonarządowej.

background image

 

 

Komentarz:  Anestezjologów  zawołano 
tylko  dlatego,  że  położna  nie  mogła 
pobrać 

krwi. 

Brak 

podejścia 

wielospecjalistycznego  do  problemu  i 
traktowanie 

anestezjologów 

jak 

„techników 

do 

pobierania 

krwi” 

doprowadziło  do  tragicznego  końca. 
Praktyka polegania na automatycznym 
pomiarze 

CTK 

przez 

aparat 

oscyloskopowy  zamiast  na  obserwacji 
pacjenta powinna być wytknięta.
 

background image

 

 

Przypadek 8:  Słabo mówiąca po 
angielsku kobieta miała indukowany 
poród siłami natury, zakończony 
krwotokiem poporodowym. Wykonano 
laparotomię celem odcięcia krążenia 
przez naczynia biodrowe wewnętrzne, ale 
zabieg zakończono hysterektomią przy 
masywnej transfuzji krwi. Spędziła sporo 
czasu w oddziale intensywnej terapii, ale 
ostatecznie została wypisana do domu. 
Kilka miesięcy później została przyjęta 
planowo do zabiegu naprawy przetoki 
pęcherzowo-pochwowej. Stan przy 
przyjęciu był dobry, ale nie wykonano 
badania elektrolitów i czynności wątroby. 
90-min zabieg i znieczulenie pacjentka 
zniosła dobrze, w zleceniach 
anestezjologicznych było 1000ml/8godz 
krystaloidów. 

background image

 

 

Ginekolodzy  jednak  chcieli  obserwować 
przynajmniej  15ml  ilość  moczu  w 
odstępach 

15min 

(czyli 

1ml/min), 

dlatego  zmienili  podaż  płynów  na 
5000ml/dobę. 

Rano 

pacjentkę 

znaleziono nieprzytomną, z drgawkami i 
cechami 

wgłobienia 

móżdżku, 

hiponatremiczną  (Na+  =  122mmol  l-1); 
została  zaintubowana  i  wentylowana 
mechanicznie.  Zmarła  kilka  dni  później 
nie odzyskawszy przytomności.

background image

 

 

Komentarz:    Ten  późny  zgon  jest  tym 
bardziej  przygnębiający,  że  pacjentka 
przeżyła krwotok poporodowy zakończony 
usunięciem  macicy.  Leczenie  płynami 
zostało  tu  nierozsądnie  przeprowadzone; 
dyskusja 

anestezjologiem 

mogła 

zapobiec  katastrofie.  To,  o  czym  nie 
zawsze 

się 

pamięta, 

to 

zjawisko 

zwiększonej  podatności  kobiet  przed 
menopauzą na wpływ ostrej hiponatremii. 
Bezdech  i  drgawki  występują  przy 
wyższym  stężeniu  sodu  u  kobiet  (95-
130mmol/l  przy  95%  przedziale  ufności) 
niż  u  mężczyzn  (92-115  mmol/l  przy  95% 
przedziale 

ufności) 

oraz 

znacznie 

wyższym 

stężeniu 

sodu 

miesiączkujących  kobiet  w  porównaniu  z 
pacjentkami 

wieku 

postmenopauzalnym.
 

background image

 

 

Przypadek 9:

  Pacjentka z łożyskiem 

przodującym i po operacji Strassmanna 
(korekcja macicy dwurożnej) oraz 
poprzednim cięciu cesarskim została 
przyjęta odpowiednio wcześnie do 
oddziału położniczego jako ciąża 
wysokiego ryzyka. Przedoperacyjna Hb 
wynosiła 9,1g%. Pacjentkę przedstawiono 
anestezjologom dzień wcześniej. Do 
planowego cięcia cesarskiego znieczulało 
ją ogólnie dwóch młodszych 
anestezjologów (konsultant był nieobecny 
w tym dniu); pacjentka miała tylko jedno 
wkłucie obwodowe. Podczas operacji 
wystąpił olbrzymi krwotok (6,5l utraty 
krwi).
 

background image

 

 

). 

Z  powodu  tylko  jednego  wkłucia 

obwodowego  i  braku  założenia  OCŻ 
pacjentka była 45min w stanie niskiego 
CTK  (brak  OCŻ  utrudnił  ocenę  stanu 
wyrównania 

płynowego). 

Pacjentkę 

obserwowano nadal w sali intensywnego 
nadzoru, 

ale 

krwawienie 

znów 

wystąpiło.  Zmarła  przy  wprowadzeniu 
do  znieczulenia  do  zabiegu  powtórnej 
laparotomii.
 

background image

 

 

Komentarz:    Przypadek  ten  ilustruje 
dobrze 

fakt 

niedostatecznej 

komunikacji 

międzydyscyplinarnej, 

która 

zdarza 

się 

zbyt 

często. 

Niedoświadczeni  lekarze  stanęli  w 
obliczu przypadku przerastającego ich 
możliwości.  Niezdolność  założenia   
wkłuć,  w  tym  do  żyły  centralnej, 
utrudniła resuscytację płynami i ocenę 
stanu  pacjentki  po  zakończeniu  cięcia 

podczas 

pobytu 

oddziale 

intensywnego 

nadzoru. 

Brak 

monitorowania 

opieki 

anestezjologicznej  przyczynił  się  do 
niepomyślnego  zakończenia.  Głównym 
powodem 

był 

jednak 

brak 

porozumienia  między  zespołami,  gdyż 
operacja  była  planowana,  a  czynniki 
ryzyka bardzo duże.

background image

 

 

2.  KRWOTOK  POŁOŻNICZY:      2 
przypadki.
Jest  nadal  najpoważniejszą  przyczyną 
zgonów  matek.  Może  być  powikłaniem 
cesarskiego 

cięcia 

lub 

każdego 

zabiegu  położniczego,  od  przerwania 
ciąży  po  wydobycie  łożyska  lub  jego 
części.  Ocena  stanu  układu  krążenia 
opiera 

się 

często 

jedynie 

na 

nieinwazyjnym pomiarze CTK i tętna, a 
szacunek  ilości  utraconej  krwi  na 
wzrokowej  ocenie.  Standardem  jest 
całościowa ocena fizjologicznego stanu 
pacjentki  i  objawów  połączona  z 
inwazyjnym  monitorowaniem  CTK  i 
OCŻ, liczby tętna i ilości moczu.

background image

 

 

Przypadek  10:

    Po  przedwczesnym 

porodzie  kobieta  została  znieczulona 
ogólnie ( przez młodego anestezjologa) 
celem  wydobycia  popłodu.  Po  zabiegu 
nadal  krwawiła  przez  pochwę,  z 
powrotem  została  przewieziona  do  sali 
operacyjnej  i  ponownie  znieczulona 
przez  tę  samą  osobę.  Wykonano 
histerektomię,  ale  starszy  anestezjolog 
został  powiadomiony  o  tym  przypadku 
dopiero  po  godzinie  od  rozpoczęcia 
operacji. 

Krwotok 

śródoperacyjny 

został uzupełniony tylko 5j krwi, a CTK 
utrzymywano  wlewem  metoksaminy  i 
noradrenaliny. Po zabiegu operacyjnym 
pacjentkę  przewieziono  do  oddziału 
intensywnej  terapii,  ale  NZK  wystąpiło 
przy przekładaniu jej na łóżko. Wkrótce 
po tym zmarła.
 

background image

 

 

Komentarz:  Zespół anestezjologiczny 
jest odpowiedzialny za ten zgon. 
Krwawienie po wydobyciu popłodu nie 
może być leczone przez młodego 
anestezjologa, a upłynęła 1 godz 
zanim pojawił się ktoś bardziej 
doświadczony. To jest typowa opieka 
poniżej standardowego postępowania. 
O ile samo postępowanie jest 
prawidłowe, o tyle karta znieczulenia 
wykazała, że przetoczono zaledwie 5j 
krwi/2godz zabieg z dużym 
krwotokiem. 

background image

 

 

Podawane 

tym 

czasie 

aminy 

wprawdzie  utrzymały  CTK,  ale  odbyło 
się 

to 

kosztem 

przedłużonego 

obkurczenia  naczyń.  Metoda  ta  jest 
właściwa  na  krótki  czas,  ale  nie  jako 
rozwiązanie  problemu.  Nie  ma  śladu 
badań 

morfologii 

krwi, 

czyli 

wskazówki, 

ile 

krwi 

należało 

przetoczyć. 

Jednoznacznie 

na 

niekorzyść 

działania 

anestezjologicznego  przemawia  fakt, 
że  do  NZK  doszło  podczas  transportu, 
czyli  nie  udało  się  uzyskać  stabilizacji 
krążenia  podczas  pobytu  w  sali 
operacyjnej.

background image

 

 

background image

 

 

Przypadek  11:

    Kobieta  nie  znająca 

języka  angielskiego  miała  operację 
cięcia  cesarskiego,  ale  wróciła  do 
sali 

operacyjnej 

po 

2godz 

krwawieniem,  tachykardią  140min-1 
i  patologicznymi  wynikami  badań 
krzepnięcia 

krwi. 

Po 

drugim 

znieczuleniu 

ogólnym 

została 

ekstubowana, 

ale 

saturacja 

Hb 

wahała  się  między  85  –  93%.  2godz 
później  wystąpił  obrzęk  płuc  i  z 
powrotem  zaintubowano  tchawicę. 
Przeprowadzono 

jeszcze 

laparotomie  z  powodu  krwawienia; 
zmarła po kilkunastu dniach.

background image

 

 

Komentarz:    AFE  (zator  wodami 
płodowymi)  wydaje  się  najbardziej 
prawdopodobną diagnozą, ale brak 
potwierdzenia  histologicznego.  W 
tym 

przypadku 

zgon 

był 

nieunikniony,  ale  opieka  była 
niewystarczająca:  brak  pomiaru 
OCŻ  i  inwazyjnego  monitorowania 
CTK  w  momencie  kiedy  pacjentka 
wróciła  po  raz  pierwszy  do  sali 
operacyjnej 

zaburzeniami 

krzepnięcia krwi.
 

background image

 

 

3. 

NIEDOSTATECZNA 

OPIEKA POOPERACYJNA: 
2 przypadki.
 

background image

 

 

Przypadek  12:

    Znieczulenie  do 

cięcia 

cesarskiego 

przeprowadzono  metodą  CSE.  Po 
kilku  godzinach  pojawił  się  u 
pacjentki  silny  ból  głowy  i 
nadciśnienie.  Anestezjolog  leczył 
te objawy jak PDPH (popunkcyjny 
ból 

głowy) 

podał 

„łatę” 

autologicznej  krwi  przez  cewnik 
zewnątrzoponowy. 

Później 

pojawiły  się  zaburzenia  mowy, 
wymioty  i  połowicze  zmiany  typu 
hemiparesis, a następnie drgawki 
leczone 

magnezem. 

CTscan 

wykazał 

wylew 

podpajęczynówkowy.  Zmarła  po 
kilku  dniach  pobytu  w  oddziale 
intensywnej terapii.

background image

 

 

Komentarz:    Jest  to  jeden  z 
kilkunastu  zgonów  położniczych 
spowodowanych 

wylewem 

podpajęczynówkowym.  Choć  zgon 
był nie do uniknięcia, to diagnoza   
PDPH  w  kilka  godzin  po  nakłuciu 
opony  cienką  atraumatyczną  igłą 
jest wysoce nieprawdopodobna.
 

background image

 

 

Przypadek 13:

  Anestezjolodzy nie byli 

powiadomieni o hospitalizacji ciężarnej 
z wysokim nadciśnieniem 
(250/140mmHg) i białkomoczem. 
Decyzja o cięciu cesarskim zapadła w 
nocy, pacjentka otrzymała hydralazynę, 
labetalol i nifedypinę, a CTK po 
wprowadzeniu do znieczulenia 
ogólnego spadło do wartości 
fizjologicznych. Podczas zabiegu 
operacyjnego, trwającego 1godz45min 
podawano magnez, utratę krwi 
oceniono na 1500-2000ml, niemniej 
jednak nie przetoczono żadnej krwi 
śródoperacyjnie, podano jedynie 
2000ml krystaloidów i 500ml koloidów. 

background image

 

 

Tachykardia  występowała  przez  cały 
czas zabiegu; po wybudzeniu pacjentkę 
przesłano 

do 

sali 

budzeń. 

Tam 

zauważono  CTK  48/23mmHg  i  z 
powrotem 

zawołano 

anestezjologa. 

Rozpoczęto  przetaczanie  krwi  grupy 
0(-), 

anestezjolog, 

mimo 

próśb 

personelu sali budzeń, opuścił salę. Po 
2  godz  nastąpiło  NZK;  resuscytacja 
była nieskuteczna.

background image

 

 

Komentarz: 

 

Przykład 

wysoce 

zaniżonych  standardów  opieki:  brak 
nadzoru  ze  strony  kogoś  starszego, 
błędna ocena i leczenie utraty płynów. 
Odpowiedzialność  anestezjologa  w 
stosunku  do  leczonej  nie  kończy  się 
po  przesłaniu  pacjentki  do  sali 
budzeń, 

obowiązkiem 

jego 

jest 

zapewnienie 

pełnej 

opieki 

pooperacyjnej 

lub 

przekazanie 

pacjentki 

tam, 

gdzie 

będzie 

monitorowana,  a  stabilizacja  stanu 
pomyślnie ukończona.
 

background image

 

 

4.  BŁĄD  OCENY  CIĘŻKOŚCI 
STANU PACJENTKI: 
2 przypadki.

background image

 

 

Przypadek 14:  Po poronieniu 
septycznym płodu kobieta wymagała 
znieczulenia do wydobycia łożyska. 
W wywiadzie był dwudniowy okres 
biegunki, pacjentka miała 
tachykardię 125min-1 i CTK 
60mmHg. Starszy położnik i 
szkolący się w anestezjologii, mimo 
omówienia przypadku, nie zdali 
sobie sprawy z ciężkości choroby i 
nie powiadomili o tym nikogo 
starszego. Przetoczyli 3000ml 
płynów, CTK wzrosło do 100mmHg, 
ale pacjentka była wciąż „szybka”. 
Antybiotyk podano dopiero podczas 
wydobycia popłodu, nie wcześniej.
 

background image

 

 

Po  zabiegu,  po  pół  godzinie  pobytu 

w  osobnej  sali  (strata  dziecka) 
zaczęła  tracić  przytomność,  spadła 
saturacja 

wystąpiła 

duszność. 

Zawołany  dopiero  teraz  konsultant 
anestezjologii  przeniósł  chorą  do 
oddziału  intensywnej  terapii.  Po 
laparotomii 

wykonanej 

celu 

wykluczenia 

perforacji 

macicy 

rozwinęła 

się 

niewydolność 

wielonarządowa  i  chora  zmarła  po 
kilku dniach.

background image

 

 

Komentarz:  Gdyby właściwie oceniono 
stan pacjentki, można by było prosić o 
pomoc  kogoś  bardziej  doświadczonego 
w  odpowiednim  czasie.  Ciężkość  stanu 
matki 

warunkowała 

lepsze 

monitorowanie 

bardziej 

odpowiednim  miejscu  niż  osobna  sala, 
niezależnie  od  urazu  psychicznego  po 
stracie dziecka.
 

background image

 

 

Przypadek 15:

  Znieczulenie do cięcia 

cesarskiego z powodu stanu 
przedrzucawkowego wykonywali 
młodsi anestezjolodzy, powiadomili o 
tym przypadku śródoperacyjnie 
swojego konsultanta, który dał poradę 
telefoniczną, ale sam nie przybył. 
Pacjentka wykazywała duże 
nadciśnienie podczas budzenia ze 
znieczulenia ogólnego, anestezjolog 
zauważył, że nie toleruje dłużej rurki 
dotchawiczej. Po ekstubacji pacjentkę 
przeniesiono do sali intensywnego 
nadzoru, gdyż nie było wolnego łóżka 
w sali intensywnej terapii. 

background image

 

 

Dalsze  powiadamianie  konsultanta 
dało  w  efekcie  kolejne  telefoniczne 
porady.  Po  kilku  godzinach  po 
operacji 

pojawiły 

się 

objawy 

neurologiczne, 

pacjentkę 

zaintubowano  i  przewieziono  do  sali 
intensywnej terapii. Nie ma danych o 
tym, 

czy 

podczas 

intubowania 

kontrolowano farmakologicznie CTK. 
Pacjentka 

zmarła 

wkrótce 

nie 

odzyskawszy przytomności.

background image

 

 

Komentarz:    Wydaje  się,  że  nie 
doceniono  ryzyka  zmian  CTK  podczas 
intubacji  i  ekstubacji.  Poziom  opieki 
anestezjologicznej 

był 

zatem 

niewystarczający 

(substandardowy). 

Decyzja  o  budzeniu  i  ekstubacji  była 
nierozważna. 

Brak 

konsultanta 

anestezjologii 

na 

miejscu 

brak 

dostępnego 

łóżka 

oddziale 

intensywnej  terapii  również  świadczą  o 
niedostosowaniu  się  do  obowiązujących 
standardów.  Czy  te  braki  spowodowały 
krwawienie 

śródczaszkowe 

lub 

zaostrzyły  objawy  pozostaje  sprawą 
spekulacji 

myślowych. 

Jednak 

jest 

możliwe, że gdyby standardy opieki były 
zachowane,  to  ostateczny  przebieg 
pooperacyjny mógł być lepszy.

background image

 

 

STAN SEPTYCZNY: 2 przypadki.

 

background image

 

 

Przypadek  16:

    Pierwiastka  została 

znieczulona 

techniką 

podpajęczynówkową 

do 

cięcia 

cesarskiego 

powodu 

stanu 

przedrzucawkowego.  W  pierwszym 
dniu  po  operacji  rozwinęła  się 
gorączka,  zlecono  antybiotyk,  ale  w 
kilka godzin później powstał silny ból 
głowy, 

wymioty 

nadciśnienie, 

wreszcie śpiączka. Przeniesiono ją do 
oddziału  intensywnej  terapii, zlecono 
magnez,  CT  wykazała  obrzęk  mózgu. 
Mimo 

intensywnego 

leczenia 

objawowego 

stan 

jej 

ulegał 

pogorszeniu  i  zmarła  kilka  dni  po 
porodzie.  W  badaniu  postmortem 
ukazał  się  obraz  ropnego  zapalenia 
opon z zakrzepicą zatoki strzałkowej.

background image

 

 

Komentarz:  Kobietę leczono 
prawidłowo, biorąc pod uwagę jej 
stan przedrzucawkowy. Diagnoza 
„meningitis” była zaskoczeniem, 
gdyż przyżyciowy i postmortem 
posiew dały negatywne wyniki. 
Otrzymywała antybiotyk. Chociaż 
dysponujemy dobrą literaturą 
epidemiologiczną, że częstość 
zapalenia opon po punkcji 
lędźwiowej jest nie większa od 
zachorowalności normalnej 
populacji, to jednak musi być 
wzięta pod uwagę możliwość 
przyczynowego związku między 
wprowadzeniem czynnika 
infekcyjnego lub chemicznego 
podczas znieczulenia rdzeniowego a 
następowym zapaleniem opon 
mózgowo-rdzeniowych. 

background image

 

 

Początek  objawów  jest  podobny  do 
opisanych  2  przypadków  meningitis  po 
znieczuleniu 

podpajęczynówkowym, 

gdzie  obie  pacjentki  przeżyły  (Brit  J 
Anaesth  1991;66:383-386  i  Anaesthesia 
1990;45:376-377). I tu i tam stosowano 
aseptyczne techniki. Trudno wyrokować, 
czy 

zapalenie 

opon 

zostało 

spowodowane 

znieczuleniem 

podpajęczynówkowym 

czy 

było 

nieszczęśliwym przypadkiem. Przypadek 
ten  jednak  odzwierciedla  dwa  ważne 
problemy: 

konieczność 

stosowania 

najbardziej 

aseptycznej 

techniki 

operacyjnej 

podczas 

znieczuleń 

regionalnych  oraz  rozważenie  innych 
przyczyn  bólów  głowy  niż  PDPH  i  stan 
przedrzucawkowy.

background image

 

 

Przypadek  17:    Po  obumarłej  ciąży 
pojawiła się u pacjentki gorączka 400C 
i  tachykardia  140  min-1.  Pacjentkę 
znieczulono 

do 

porodu 

zewnątrzoponowo,  podano  duże  ilości 
krystaloidów,  po  czym  pojawił  się 
obrzęk  płuc  i  DIC,  niewydolność 
wielonarządowa 

stan 

septyczny. 

Pomimo 

leczenia 

oddziale 

intensywnej  terapii  pacjentka  po  kilku 
dniach zmarła.
 

background image

 

 

Komentarz:    Główna  krytyka  leczenia 
odnosi  się  do  sposobów  leczenia 
przypadku. 

Należy 

jednak 

też 

przemyśleć,  czy  zakładanie  blokady 
zewnątrzoponowej 

pacjentki 

gorączką  jest  prawidłowe  z  uwagi  na 
możliwe skutki uboczne lub powikłania. 
Blokada  współczulna  w  znieczuleniu 
regionalnym  utrudni  leczenie  płynami 
niskiego 

CTK 

powodu 

braku 

kompensacyjnego  zwężenia  naczyń  i 
zwiększonego 

przeciekania 

mikronaczyniowego.
 

background image

 

 

ZGONY,  KTÓRE  WYSTĄPIŁY 
PODCZAS ZNIECZULENIA: 
3 przypadki.
Przypadki  te  włączono  tu  nie 
dlatego,  że  zauważono  braki  w 
standardach  opieki,  ale  aby 
wzmóc  czujność  i  podkreślić 
konieczność 

zachowania 

standardów.

background image

 

 

Przypadek  18:

    Kobieta  cierpiąca  z 

powodu 

nadciśnienia 

płucnego 

(otwór  międzyprzedsionkowy,  który 
został operacyjnie skorygowany wiele 
lat  temu)  wykazała  w  32tyg  ciąży  w 
badaniu 

echokardiograficznym 

średnie  ciśnienie  w  tętnicy  płucnej 
55mmHg;  o  późniejszych  pomiarach 
nic 

nie 

wiadomo. 

Założono 

znieczulenie 

zewnątrzoponowe, 

inwazyjny  pomiar  CTK  i  OCŻ  do 
porodu,  który  zakończył  się  cięciem 
cesarskim.  Po  wydobyciu  popłodu 
zaobserwowano 

krótkotrwałą 

techykardię 

nadkomorową, 

która 

samoistnie 

przeszła 

rytm 

zatokowy,  ale  w  kilkanaście  sekund 
później  wystąpiło  NZK;  resuscytacja 
nie  dała  efektu.  Otrzymała  tylko  1  j 
oksytocyny.

background image

 

 

Komentarz:    nadciśnienie  płucne  źle 
rokuje  w  ciąży.  Postępowanie  było 
prawidłowe,  wczesne  monitorowanie 
założone 

współpraca 

międzyzespołowa 

zadowalająca. 

Ważne 

jest 

tylko, 

czy 

ciężarna 

wiedziała o grożącym jej ryzyku.

background image

 

 

Przypadek 19:  Pod koniec zabiegu 
wyłyżeczkowania jamy macicy po 
poronieniu saturacja Hb spadła z 98% 
do 83%, wystąpił spadek CTK i 
bradykardia. Podano adrenalinę, 
pacjentkę zaintubowano i 
wentylowano; przed przewiezieniem 
do oddziału intensywnej terapii 
wystąpił krwotok z dróg rodnych. 
Później rozwinął się DIC, MODS 
(multiorgan dysfunction syndrome) i 
pacjentka zmarła.
 

background image

 

 

Komentarz: 

 

Kliniczne 

objawy 

przypominały 

AFE. 

Całość 

postępowania 

była 

prawidłowa; 

doświadczony 

personel, 

właściwe 

środki  i  sprzęt  do  radzenia  sobie  w 
rzadkich przypadkach były na miejscu.

background image

 

 

Przypadek  20:    Po  amniocentezie  z 
powodu  ryzyka  1:10  rozwoju  zespołu 
Downa u płodu, kobieta spontanicznie 
poroniła  ciążę  w  następnym  dniu.  Do 
zabiegu wyłyżeczkowania jamy macicy 
znieczulono 

ją 

ogólnie 

(maska 

twarzowa). 

Pod 

koniec 

zabiegu 

wystąpiło 

NZK 

mechanizmie 

przejścia  tachykardii  zatokowej  w 
komorową  i  asystole.  Resuscytacja 
była  skuteczna,  przesłano  pacjentkę 
do sali intensywnej terapii, ale zmarła 
kilkanaście dni później.

background image

 

 

Komentarz: 

 

Nie 

jest 

jasny 

mechanizm  NZK.  Przed  zabiegiem 
kobieta miała gorączkę, ale nie miała 
tachykardii ani spadku CTK. W czasie 
znieczulenia  CTK  i  tętno  były  w 
normie,  a  NZK  było  rzeczywiście 
nagłe.  To  może  sugerować  AFE;  ale 
jeśli 

pierwotną 

przyczyną 

była 

„sepsa”,  to  arytmia  mogła  być 
wynikiem 

zapalenia 

mięśnia 

sercowego.  Następowy  obraz  DIC  i 
MOF 

nie 

wykluczał 

żadnej 

powyższych  możliwości.  Nie  było 
badania  postmortem,  stąd  powyższe 
spekulacje.  Ten  przypadek  znów 
potwierdza  potrzebę  czujności  nawet 
w  tzw.  „małych”  lub  rutynowych 
znieczuleniach.

background image

 

 

ZALECENIA  Editorial  Board  CEMD  w 
Zjednoczonym Królestwie:
Specjalistyczny 

zespół 

anestezjologii 

położniczej jest zawsze do dyspozycji dla 
każdego przypadku położniczego. 
Musi  on  być  powiadomiony  odpowiednio 
wcześnie  o  wszystkich  planowanych 
przypadkach wysokiego ryzyka.
W  razie  konieczności  anestezjolodzy 
położniczy 

proszą 

konsultancję 

anestezjologów  i  in.  lekarzy  z  innych 
specjalizacji medycznych.

background image

 

 

Inwazyjne  monitorowanie  CTK  i 
OCŻ  powinno  być  zakładane  w 
każdym  przypadku  choroby  układu 
sercowo-naczyniowego 

lub 

zagrożenia 

krwotokiem, 

gdyż 

dostarcza  ważnych  informacji  o 
stanie  układu  krążenia;  może  być 
czynnikiem ratującym matce życie.
Opieka  nad  pacjentką  z  ciążą 
wysokiego  ryzyka  z  zagrażającym 
krwotokiem 

położniczym 

musi 

uwzględniać 

jak 

najwcześniej 

zaangażowanie 

konsultanta 

anestezjologii położniczej.

background image

 

 

Anestezjolodzy 

(inni 

lekarze 

również) 

są 

odpowiedzialni 

za 

podawanie  leków  w  prawidłowej 
dawce,  z  właściwą  prędkością, 
odpowiednią  drogą  i  za  pomocą 
adekwatnego sprzętu.
Należy zdać sobie sprawę z tego, że 
oksytocyna 

może 

spowodować 

głęboki,  zagrażający  życiu  spadek 
CTK,  szczególnie  przy  niewydolnym 
układzie krążenia. Oksytocyna, jeśli 
podawana w bolusie i.v., to powoli i 
w  dawce  nie  większej  niż  5jm  (wg 
BNF).


Document Outline