background image

KATEDRA I ZAKŁAD MEDYCYNY SĄDOWEJ A.M. WE 

WROCŁAWIU

Prof. dr hab. 

Barbara

Barbara 

Świątek

PRAWO MEDYCZNE

wykład 7
Dzieciobójstwo.
Zabójstwa uprzywilejowane.
Podstawy prawne 
komunikowania się w 
medycynie.

background image

DZIECIOBÓJSTWO

1. Występek dzieciobójstwa to realizacja art. 149 

k.k.

Art. 149 k.k.:  Matka , która zabija dziecko w okresie 

porodu pod wpływem jego przebiegu podlega 
karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 

Dzieciobójstwo jest zatem uprzywilejowaną formą 

pozbawienia życia  ze ścisłym określeniem  ofiary 
i sprawcy. Uprzywilejowanie polega na 
zagrożeniu sprawcy znacznie niższą karą niż dla  
sprawcy zwykłej zbrodni zabójstwa 

background image

DZIECIOBÓJSTWO

Wyżej zacytowane brzmienie artykułu kodeksu 

karnego dotyczącego dzieciobójstwa 
wprowadzone zostało do kodeksu karnego, 
obowiązującego od 1932 roku i zostało 
powtórzone przy nowelizacji kodeksu w l969 r.  
W l994 roku Komisja ds. Reformy Prawa  
Karnego przedstawiła  projekt nowego kodeksu 
karnego. Kodyfikatorzy przedstawili w nim 
propozycję zmiany , wręcz rewolucyjnej, w 
brzmieniu tego artykułu.

background image

DZIECIOBÓJSTWO

Treść propozycji : „Matka, która zabija noworodka 

pod wpływem silnego przeżycia związanego z 
przebiegiem porodu, znacznym zniekształceniem 
dziecka lub ze szczególnie trudna sytuacją 
osobistą, podlega karze pozbawienia wolności od 
3 miesięcy do lat 5.”

W  uzasadnieniu  tej  wersji  artykułu  kodyfikatorzy 

podali  między  innymi:  „  Dzieciobójstwo  było  w 
k.k.  z  1969  r  typem  zabójstwa,  którego 
uprzywilejowanie zależało od dwóch okoliczności 
,  tj.  wpływu  porodu  oraz  okresu  porodu.  Sądy  z 
reguły  nie  ustalały  przesłanki  wpływu  porodu,   
ograniczając  się  do  ustalenia  okresu  porodu  , 
mimo,  że  wskazuje    ona  na  podstawę 
uprzywilejowania  tj.  zmniejszoną  winę,  co  –  z 
natury rzeczy – musi być związane z porodem. 

background image

DZIECIOBÓJSTWO

Ale nie okres porodu decyduje o zmniejszonej winie. 

Aby  tej  wadliwej  praktyce  postawić  tamę, 
zrezygnowano  ze  znamienia  okres  porodu,  ale 
wprowadzono  znamię  ograniczające  „zabija 
noworodka,  natomiast  wyeksponowano  silne 
przeżycie  rodzącej.  Określone  też  przesłanki, 
które mogą takie przeżycie wywołać tj . przebieg 
porodu,  którego  kryminogennej    roli  nie    da  się 
wykluczyć,  znaczne  zniekształcenie  noworodka, 
oraz  uleganie  naciskom  nietypowej  sytuacji 
społecznej,  którym  kobietom    z  niektórych 
kręgów  społecznych    jest  trudno  się  oprzeć, 
zwłaszcza  w  okresie  porodu.    Wyraża  to  zwrot   
„  związanego  ze  szczególnie  trudna  sytuacją   
osobistą”

background image

DZIECIOBÓJSTWO

W    komisji  kodyfikacyjnej  nie  było  specjalisty 

medycyny sądowej , a konsultacje z lekarzami  - jak 
to wynikało z przekazów ustnych członków komisji 
–  przeprowadzane  były  doraźnie  w  razie  potrzeby. 
Treść  omawianego  artykułu  i  wielu  innych 
świadczy  jednak  o  tym,  że  konsultacji  takich  nie 
było,  lub  że  przeprowadzano  je  z  lekarzami  nie 
mającymi  jakiegokolwiek  doświadczenia    w 
orzecznictwie  sądowo-  lekarskim.  Świadczy  o  tym 
choćby  treść  wyżej  cytowanego  uzasadnienia  – 
przypisywanie  porodowi  kryminogennej  roli  oraz 
pogląd, że dzieciobójstwa dopuszczają się „kobiety 
z  pewnych  kręgów”.  Gdyby  przebieg  porodu    był 
kryminogenny  i  to  działający  jednokierunkowo  tj   
powodujący 

działanie 

matki 

przeciwko 

nowonarodzonemu  swojemu  dziecku,  zdarzeń 
takich winno być więcej i zdarzać się winny nawet 
w placówkach szpitalnych a nie tylko  potajemnie.

background image

DZIECIOBÓJSTWO

Co  do  „  kobiet  z  pewnych  kręgów”  trudno 

zgadnąć  jakie  kręgi  kodyfikatorzy  mieli  na 
myśli  ,  ale  okazali  całkowita  nieznajomość 
faktów  co  do  sprawczyń  dzieciobójstw.  Są 
nimi  kobiety  z  bardzo  różnych  kręgów 
społecznych,  nawet  z  tzw.  dobrych  rodzin 
(np., 

córka 

prokuratora), 

uczennice, 

studentki  (  nawet  prawa),  gospodynie 
domowe  ale  także  dziewczyny  z  tzw. 
patologicznych rodzin

 

background image

DZIECIOBÓJSTWO

Treści  nowego  brzmienia  artykułu  nie  skonsultowano 

zatem  z  medykami  sądowymi    i  w  kodeksie 
karnym, który wszedł w życie w  1997 r. ukazał się 
art. 149 o treści takiej jaka została przedstawiona  
w  projekcie  kodeksu.  (  Zoll  )          komentując  ten 
artykuł    podał:  „  Zamiarem  twórców  kodeksu  nie 
była  liberalizacja...  lecz  bardziej  realistyczne   
ujęcie.  Przebieg  porodu  nie  jest  bowiem  z  reguły 
czynnikiem  ,  który  samodzielnie  wyzwala  agresję 
matki...,  przyczyna  tych  przestępstw  tkwi  nie  w 
fizjologii  porodu,  lecz  w  sytuacji  zewnętrznej 
powstałej  w  wyniku  urodzenia  dziecka  ...  Pojęcie 
noworodka , w znaczeniu art. 149, należy rozumieć 
inaczej  niż  w  znaczeniu  położniczym.  Chodzi  o 
dziecko  bezpośrednio  po  urodzeniu.  W  tym  sensie 
art. 149 nie wprowadza zmiany...” 

background image

DZIECIOBÓJSTWO

Komentarz  ten    jest  merytorycznie  sprzeczny  z 

wywodami 

zawartymi 

wyżej 

cytowanym 

uzasadnieniu, 

nawet 

poród 

przestał 

być 

zdarzeniem  kryminogennym.    Wynika  jednak  z 
niego,  że  określenie  „  noworodek”  dla  lekarza  i 
prawnika nie jest pojęciem tożsamym.

Nie można z tym się zgodzić, gdyż w prawie winne być 

stosowane  określenia  właściwe  z  fachowego 
punktu  widzenia  ale  także  jednakowo  rozumiane 
przez ludzi z różnych grup zawodowych 

background image

DZIECIOBÓJSTWO

Noworodkiem  według  nazewnictwa    WHO    jest 

dziecko  do  28  dnia    od  urodzenia.    Decydujące 
znaczenie    dla  przyjęcia  dzieciobójstwa    wg 
nowego  brzmienia  artykułu,  miałby    więc  czas 
popełnienia 

tego 

czynu. 

zatem 

zabicie 

noworodka  np.  w  15,  20,  czy  28    dniu  jego  życia 
(  oczywiście  przy  zachowaniu  innych  warunków 
tego 

artykułu) 

byłoby 

uprzywilejowanym 

dzieciobójstwem(  występkiem)  a  dokonanie  tego 
samego czynu w 29 dniu życia  dziecka byłoby już 
zbrodnią  zabójstwa.  Każda  z  wymienionych  w 
artykule  przyczyn  czynu,  mogłaby  realizować  się 
oddzielnie,  co  powodowałoby,  że    dzieciobójstwo 
mogłoby być  dokonane w zupełnym oderwaniu od 
porodu np. pod koniec w/ w terminu w związku  z 
upewnieniem  się  matki  iż  jest    w  szczególnie 
trudnej sytuacji osobistej.  

background image

DZIECIOBÓJSTWO

Proponowane brzmienie artykułu powodowało  jeszcze 

jedną,  bardzo  poważna  dla  praktyki  sądowo-
lekarskiej  komplikację.  Kobieta  mogła  bowiem 
urodzić  dziecko  potajemnie  i  przez  pewien  czas 
utrzymywać  je  przy  życiu.  Potem  zabić.  Gdyby  w 
takim  przypadku  doszło  do  sądowo-  lekarskiej 
sekcji  zwłok,  to  w  oparciu  o  jej  wyniki  nie  byłoby 
możliwości  ocenić    w  sposób  jednoznaczny    czy 
dziecko  żyło  28  dni  czy  dłużej,  nawet  o    1-  2 
miesiące  (  brak  danych  fizycznych  dziecka 
bezpośrednio po urodzeniu). 

background image

DZIECIOBÓJSTWO

Stworzenie  takiej  sytuacji  prawnej  jest  wyjątkowo 

sprzeczne  z  poczuciem sprawiedliwości  społecznej 
i  jakże  zadziwiające  wobec  działań  w  zakresie 
prawnej ochrony „dziecka poczętego”.

Protesty ustne i w publikacjach medyków sądowych co 

do  brzmienia  tego  artykułu  spowodowały  jego 
nowelizację  po  kilku  miesiącach  i  artykuł, 
dotyczący    dzieciobójstwa    znów  ma  brzmienie 
takie,  jakie  otrzymał  w  l932  i  1969  r.  Obecnie 
zatem  sytuacja  prawna  w  tym  zakresie  wydaje  się 
być stabilna 

background image

DZIECIOBÓJSTWO

Na 

zakończenie 

aspektów 

prawnych 

dzieciobójstwa 

winnam 

przedstawić 

osobisty  stosunek  do  tego  przestępstwa. 
Zawsze  byłam  i  nadal  jestem  zdecydowaną 
przeciwniczką 

 

traktowania 

zabicia 

własnego,  nowonarodzonego  dziecka  jako 
przestępstwa 

uprzywilejowanego 

praktyce  sądowej  karanego  bardzo  niską, 
idąca  w  miesiące  kara  pozbawienia 
wolności,  nawet  z  zawieszeniem.  Ten 
pogląd nie jest związany z jakąś ideologią , 
lecz  wypływa  z  długoletniej  praktyki 
medyka sądowego 

background image

DZIECIOBÓJSTWO

W  oparciu  o  bardzo  wiele  konkretnych  , 

opiniowanych 

Zakładzie 

Medycyny 

Sądowej spraw, dotyczących dzieciobójstwa 
,  nie  ma  żadnych  podstaw  upatrywania  ich 
przyczyny  w  przebiegu  porodu.  Kobiety, 
przyszłe 

dzieciobójczynie 

nie 

pragną 

dziecka,    ich  ciąże  są  przypadkowe  i 
nieplanowane, 

ukrywają 

 

je, 

nie 

przygotowują  się  do  porodu  i  przyjęcia 
dziecka,  rodzą  potajemnie,  doprowadzają 
do  śmierci  dziecka  i    niejednokrotnie 
pozbywają  się  jego  ciała.  Zdarza  się  ,  że 
rodzą    w  mieszkaniach,  przy  obecności  w 
innych  pomieszczeniach    domowników  i 
czynią to bez jęków i krzyków.

background image

DZIECIOBÓJSTWO

Niewątpliwie ich czyn związany jest z sytuacją 

domową, 

warunkami 

środowiskowymi, 

ekonomicznymi,  wstydem  związanym  z 
urodzeniem  nieślubnego  dziecka,  obawą 
przed 

potępieniem 

towarzyskim 

ostracyzmem. 

Te 

 

przyczyny 

mogą 

niewątpliwie  mieć  ogromny  wpływ  na 
psychikę 

kobiety 

potęgować 

jej 

determinację    w  dążeniu  do  zlikwidowania 
problemu  rujnującego,  w  jej  odczuciu,  jej 
życie.  Można  je  nazwać  „  trudna  sytuacja 
osobistą”  i niewątpliwie, o ile już musi być 
w  kodeksie karnym taki artykuł, winne  być 
uwzględnione w treści tego artykułu. 

background image

DZIECIOBÓJSTWO

Moim  zdaniem    należałoby  zmienić    końcówkę 

artykułu „wpisując : „... w okresie porodu , pod 
wpływem  jego  przebiegu  i  innych  okoliczności 
mu towarzyszących”. Zasadniczą zatem rolę w 
popełnieniu tego przestępstwa  odgrywa zatem 
niewątpliwie 

stan 

psychiczny 

kobiety. 

Przestępstwa  te  spełniają  więc  warunki 
paragrafu  4  art.  148  k.k.,  dotyczącego 
zabójstwa:  „  Kto  zabija  człowieka  pod 
wpływem 

silnego 

wzburzenia 

usprawiedliwionego  okolicznościami,  podlega 
karze wolności od roku do lat 10”.  Zagrożenie 
karą  jest  tu  co  prawda  większe  niż  w  art.  149 
k.k. 

ale 

jest 

to 

także 

zabójstwo 

uprzywilejowane    i  mogłoby  obejmować  także 
zabicie 

nowonarodzonego 

dziecka 

przez 

własna matkę.

background image

DZIECIOBÓJSTWO

Czynności 

medyczno- 

sądowe 

 

odgrywają 

zasadniczą  rolę  w  ustalaniu    dowodów  na 
dokonanie dzieciobójstwa. Zwłoki noworodków 
podlegają 

bowiem 

obligatoryjnie 

sekcji 

sądowo-  lekarskiej,  a  sekcja  taka  musi 
odpowiedzieć na pytania:

• czy 

sekcjonowane 

zwłoki 

są 

zwłokami 

noworodka  (  obecność  pępowiny,  mazidła 
płodowego,  meszku  płodowego,  smółki  w 
jelitach),

• czy  noworodek  był  dojrzały  (  odpowiednie 

cechy fizyczne, prawidłowo rozwinięta narządy 
płciowe, paznokcie, jądra kostnienia itp.),

background image

DZIECIOBÓJSTWO

• czy noworodek urodził się żywy i o ile tak, jak 

długo  żył  (  wynik  prób  życiowych  płucnej  i 
żołądkowo-jelitowej, 

wynik 

badania 

histopatologicznego płuc),

• co 

było 

przyczyną 

śmierci 

noworodka 

( omówienie poniżej),

• czy  po  urodzeniu  udzielono  noworodkowi 

odpowiedniej  pomocy  (podwiązanie  pępowiny, 
obmycie itp.).

background image

DZIECIOBÓJSTWO

Odpowiedź  na  te  pytania  uzależniona  jest  przede 

wszystkim  od  stanu  zwłok  tzn.  stanu  zmian 
rozkładowych. 

 

Niejednokrotnie 

zwłoki 

znajdowane  są  w  stanie  daleko  posuniętego 
rozkładu,  możliwe  jest  wówczas  np.  na 
podstawie  długości długich ustalenie długości 
ciała  noworodka  a  tym  samym  jego  wieku 
płodowego. 

Niemożliwe 

jest 

natomiast 

ustalenie czy urodził się żywy, jak długo żył i co 
było  przyczyną  jego  śmierci.  W  takich 
przypadkach  ustalenie  matki  jest  zazwyczaj 
niemożliwe,  zwłaszcza  jeżeli  porzuciła  ona 
zwłoki 

noworodka 

dala 

od 

miejsca 

zamieszkania. 

background image

DZIECIOBÓJSTWO

  Badania  DNA  stworzyły  obecnie  możliwości 

jednoznacznego  ustalenia  matki  dziecka,  w 
ubiegłych  latach  musiały  być  inne,  mocne 
dowody  na  ,macierzyństwo  danej  kobiety. 
Zazwyczaj  były  to  zeznania  świadków  np. 
sąsiadek, 

podejrzewających 

ciążę 

zaniepokojonych 

„zniknięciem 

brzucha 

brakiem dziecka”. W wielu jednak przypadkach 
niewątpliwego  ustalenia  matki,  sąsiedzi  a 
nawet  członkowie  rodziny  zeznają,  że  nie 
zauważyli  niczego    podejrzanego  w  wyglądzie 
kobiety.

background image

DZIECIOBÓJSTWO

 Rozróżnia się dwie formy dzieciobójstwa : czynne 

i bierne.

Czynne polega na różnego rodzaju działaniu matki 

doprowadzającym do śmierci noworodka.

Bierne  na  pozostawieniu  go  bez  jakiejkolwiek 

pomocy    tzn.  nie  zapewnienie  mu  ciepła, 
pożywienia i utrzymania w czystości. 

background image

DZIECIOBÓJSTWO

 

Forma  dzieciobójstwa    decyduje  o  przyczynie  śmierci 

noworodka.  Najczęstszymi  przyczynami  jego  śmierci 
przy  dzieciobójstwie  czynnym  jest  uraz  mechaniczny 
albo  uduszenie  gwałtowne.  Działanie  matek  bywa 
okrutne  :  na  sekcji  zwłok  stwierdza  się  np.  liczne  rany 
kłute,  poderżnięcia  gardła,  obrażenia  głowy  wskutek 
uderzeń 

twardą 

powierzchnię, 

obrażenia 

wielonarządowe  wskutek  wyrzucenia  z  jadącego 
pociągu  itp. Przy uduszeniu gwałtownym  spotykane są 
 różne jego formy tj. zadzierzgnięcie ( uduszenie pętlą) , 
zadławienie  (ucisk  rękoma  za  szyję)  ,  zamknięcie 
otworów 

oddechowych 

miękkim 

przedmiotem 

(  wówczas  sekcja  jest  w  zasadzie  ujemna,  choć  mogą 
być  stwierdzane  cechy  duszenia  się)  lub  wtłoczenie  do 
jamy  ustnej  i  tchawicy  jakiegoś  przedmiotu  (  korki, 
tampony).  Spotykane  jest  także  często  uduszenie 
wskutek  umieszczenia  noworodka  w  worku  foliowym 
lub owinięcie nim jego główki

 

background image

DZIECIOBÓJSTWO

 

Przy  dzieciobójstwie  biernym  wynik  sekcji  zwłok 

jest  ujemny.  Można  stwierdzić,  na  podstawie 
częściowego  wydalenie  smółki  z  jelit  ,  dłuższe 
przeżycie  noworodka,  co  jest  możliwe,  gdy 
porzucony on jest  w miejscu ciepłym i suchym. 

Zdarzają  się  i  osobiście  spotkałam  się  z  tym  w 

praktyce,  dzieciobójczynie  wielokrotne.  Są  to 
kobiety wielodzietne, które nie widzą możliwości 
wychowania  kolejnego  dziecka,  decydują  się  na 
jego  zabicie.  Do  wykrycia  tego  przestępstwa 
dochodzi  zazwyczaj  przypadkowo  i  medyk 
sądowy ma wówczas do czynienia ze szczątkami 
noworodków  lub  w  różnym  stopniu  zmienionymi 
gnilnie  ich  ciałami.  Dzieciobójstwo  zastępuje  w 
takich  przypadkach  środki  antykoncepcyjne  lub 
aborcję. 

background image

DZIECIOBÓJSTWO

Osobiście uważam, że  opisane czyny trudno 

uznać  za  dzieciobójstwo,  są  to  raczej 
zabójstwa,  bo  ich  przyczynę  trudno 
upatrywać 

przebiegu 

porodu 

Przypadku 

takie 

budzą 

zazwyczaj 

zainteresowanie mediów, interesujący jest 
wówczas  stosunek  sąsiadów  i  znajomych 
kobiety do popełnionego przez nią czynu. 
Ludzie 

ci 

wyrażają 

zrozumienie 

współczucie, niespotykane jest potępienie

 

 

background image

DZIECIOBÓJSTWO

Medyk  sądowy w oparciu o wynik sekcji zwłok jest 

w stanie ocenić czy do śmierci dziecka doszło w 
„okresie porodu”, aczkolwiek określenia „okres” 
nie  należy  rozumieć  jako  ścisłego  pojęcia 
położniczego . 

Czy  do  czynu  przestępnego  doszło  „pod  wpływem 

przebiegu”  porodu  ustalają  psychiatrzy  i  do 
rzadkości  należy  by  taki  wpływ  wykluczyli. 
Dzieje  się  tak  od  lat  i  mimo  licznych 
kontrowersji co do konieczności utrzymania tego 
artykułu, 

pozostaje 

on 

niezmieniony 

od 

dziesiątków  lat,  mimo  ,zdawałoby  się  dużych  i 
dostępnych  dla  każdej  kobiety  „  możliwości 
uniknięcia niechcianej ciąży. 

background image

DZIECIOBÓJSTWO

Na  zakończenie  zacytuję  kilka  orzeczeń  Sądu 

Najwyższego i Sądów Apelacyjnych dotyczących 
przestępstwa dzieciobójstwa:

- „Występek dzieciobójstwa z art. 149 k.k. polega na 

umyślnym  –  w  określonych  okolicznościach  – 
pozbawieniu życia noworodka przez jego matkę. 
Zaniedbanie 

powinności 

przygotowania 

odpowiednich  warunków  porodu,  skutkujące 
śmiercią 

noworodka, 

może 

wyczerpywać 

znamiona  nieumyślnego  spowodowania  śmierci 
człowieka  z  art.  152  k.k.”    (  wyrok  Sądy 
Apelacyjnego w  Krakowie , sygn. II.A.Kr. 156/92 

background image

DZIECIOBÓJSTWO

-  „  Dzieciobójstwo  (  art.  149.k.k.)  może  być 

popełnione  z  zamiarem  bezpośrednim  jak  i 
ewentualnym”  (  wyrok  Sądu  Apelacyjnego  w 
Poznaniu , sygn. II.Akr.181/92),

-  „  Okoliczność  czy  dziecko  urodziło  się  zdolne  do 

życia 

nie 

ma 

żadnego 

znaczenia 

dla 

rozstrzygnięcia  kwestii  winy  oskarżonych  z  art. 
149  k.k.;  decyduje  o  tym  bowiem  zamiar,  jakim 
kierowały się oskarżone, mianowicie, czy chciały 
one, względnie-  co  najmniej-  czy godziły się  na 
śmierć dziecka przez zaniechanie udzielenia mu 
pomocy.” (wyrok S.N. sygn. IV KR 119/75) 

background image

ZABÓJSTWA 

UPRZYWILEJOWANE

Pozbawienie  życia  człowieka  to  zabójstwo,  choć 

jego formy uwzględnione w kodeksie karnym są 
różnorodne,  aczkolwiek  wszystkie  karalne.  W 
prawie polskim nie ma określenia „morderstwo”. 

Art. 148 k.k. paragraf 1:
Kto  zabija  człowieka,  podlega  karze  pozbawienia 

wolności  na  czas  nie  krótszy  od  lat  8,  karze  25 
lat 

pozbawienia 

wolności 

albo 

karze 

dożywotniego pozbawienia wolności. 

background image

ZABÓJSTWA 

UPRZYWILEJOWANE

Paragraf 2 :
Kto zabija człowieka:
1)ze szczególnym okrucieństwem,
2)w  związku  z  wzięcie,m  zakładnika,  zgwałceniem 

albo rozbojem,

3)w  wyniku  motywacji  zasługującej  na  szczególne 

potępienie,

4)z 

użyciem 

broni 

palnej 

lub 

materiałów 

wybuchowych,                                            
podlega  karze  pozbawienia  wolności  na  czas  nie 
krótszy  od  lat  12,  karze  25                                lat 
pozbawienia  wolności  albo  karze  dożywotniego 
pozbawienia wolności            Paragraf 3:                
                                                                                 
                                              Karze określonej w 
par.  2  podlega,  kto  jednym  czynem  zabija  więcej 
niż  jedną  osobę  lub  był  wcześniej  prawomocnie 
skazany za zabójstwo.

background image

ZABÓJSTWA 

UPRZYWILEJOWANE

Paragraf 4.
Kto  zabija  człowieka  pod  wpływem  silnego 

wzburzenia usprawiedliwionego okolicznościami,

Podlega  karze  pozbawienia  wolności  od  roku  do  lat 

10.

Jest to zabójstwo, zwane na zachodzie zabójstwem w 

afekcie.  Silne  wzburzenie  ustalają  biegli  z 
zakresu psychiatrii i psychologii.

 
 Art. 150 k.k. – eutanazja.
 Art. 151 k.k. – pomoc przy samobójstwie.

background image

ZABÓJSTWA 

UPRZYWILEJOWANE

Nieumyślne spowodowanie śmierci.
Art.  155  k.k.    :  Kto  nieumyślnie  powoduje  śmierć 

człowieka,

Podlega  karze  pozbawienia  wolności  od  3  miesięcy 

do lat 5.

Decydujące  znaczenie  dla  oceny  prawnej  ma 

charakter  czynu  i  ustalenie  czy  sprawca  miał 
świadomość  skutków  tego  czynu  i  na  nie  się 
godził 

background image

ZABÓJSTWA 

UPRZYWILEJOWANE

Ten  czyn  przestępny  niejednokrotnie  przypisywany 

jest  lekarzom,  popełniającym  błąd  lekarski  i 
dotyczy  przypadków  ,  w  których  doszło  do 
śmierci  pacjenta.  Taka  kwalifikację  karna  czynu 
lekarza  uważam  za  nieuzasadnioną.  Przypadki 
takie  dotyczyły  bowiem  osób  z  zazwyczaj 
grożącymi śmiercią bąź śmiertelnymi urazami lub 
schorzeniami,  przy  leczeniu  których  lekarze 
popełnili  błędy,  ale  nie  te  błędy  doprowadziły  do 
zgonu.  Mogły  one  co  najwyżej  zmniejszyć  lub 
zniweczyć szansę przeżycia, o ile w ogóle takowa 
była.  Natomiast  np.  nieprawidłowe  prowadzenie 
porodu  w  wyniku  czego  dochodzi  do  śmierci 
kobiety  (  np.  nie  rozpoznanie  mimo  objawów 
pęknięcia  macicy  i  nie  dokonanie  zabiegu 
operacyjnego)  spełnia  warunki  nieumyślnego 
spowodowania śmierci człowieka. 

background image

ZABÓJSTWA 

UPRZYWILEJOWANE

Art. 158. Paragraf 1.
Kto  bierze  udział  w  bójce  lub  pobiciu,  w  którym 

naraża 

się 

człowieka 

na 

bezpośrednie 

niebezpieczeństwo  utraty  życia  albo  nastąpienie 
skutków  określonych  w  art.  156  par.1  lub  157 
par.1,

Podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
 Paragraf 2. Jeżeli następstwem bójki lub pobicia jest 

ciężki uszczerbek na zdrowiu sprawca

Podlega  karze  pozbawienia  wolności  od  6  miesięcy 

do lat 8.

Paragraf  3.Jeżeli  następstwem  bójki  lub  pobicia  jest 

śmierć człowieka, sprawca

Podlega  karze  pozbawienia  wolności  od  roku  do  lat 

10. 

background image

ZABÓJSTWA 

UPRZYWILEJOWANE

Jest  to  śmierć  w  wyniku  pobicia,  nie  jest  to 

zabójstwo  uprzywilejowane  ze  względu  na 
charakter czynu, ale z powodu:

• niemożności  ustalenia  konkretnego  sprawcy 

śmiertelnego urazu, gdy w zdarzeniu brało udział 
kilka osób,

• miało miejsce pobicie a sprawca nie godził się na 

skutek śmiertelny. 

background image

ZABÓJSTWA 

UPRZYWILEJOWANE

Wyłączenie  odpowiedzialności  karnej  także  przy 

przestępstwie pozbawienia życia.

Art.  25.  Par.1.Nie  popełnia  przestępstwa,  kto  w 

obronie 

koniecznej 

odpiera 

bezpośredni, 

bezprawny  zamach  na  jakiekolwiek  dobro 
chronione prawem.

             Par.2.W razie przekroczenia granic obrony 

koniecznej  ,  w  szczególności  gdy  sprawca 
zastosował  sposób  obronuy  niewspółmierny  do 
niebezpieczeństwa 

zamachu, 

sąd 

może 

zastosować  nadzwyczajne  złagodzenie  kary,  a 
nawet odstąpić od jej wymierzenia.

              Par. 3. Sąd odstępuje od wymierzenia kary, 

jeżeli  przekroczenie  granic  obrony  koniecznej 
było 

wynikiem 

strachu 

lub 

wzburzenia 

usprawiedliwionych okolicznościami zamachu.

background image

ZABÓJSTWA 

UPRZYWILEJOWANE

Art. 26. Par. 1. Nie popełnia przestępstwa, kto działa w 

celu  uchylenia  bezpośredniego  niebezpieczeństwa 
grożącego  jakiemukolwiek  dobru  chronionemu 
prawem,  jeżeli  niebezpieczeństwa  nie  można 
inaczej  uniknąć  ,  a  dobro  poświęcone  przedstawia 
wartość niższą od dobra ratowanego.

                   Par. 2. Nie popełnia przestępstwa także 

ten,  kto,  ratując  dobro  chronione  prawem  w 
warunkach  określonych  w  par.  1.  poświęca  dobro, 
które  nie  przedstawia  wartości  oczywiście  wyższej 
od dobra ratowanego.

                    Par. 3. W razie przekroczenia granic stany 

wyższej  konieczności,  sąd  może  zastosować 
nadzwyczajne  złagodzenie  kary,  a  nawet  odstąpić 
od jej wymierzenia.

                     Par. 4. Przepisy par. 2 nie stosuje się, 

jeżeli  sprawca  poświęca  dobro,  które  ma 
szczególny  obowiązek  chronić  nawet  z  narażeniem 
się na niebezpieczeństwo osobiste. 

background image

ZABÓJSTWA 

UPRZYWILEJOWANE

Art.  31.  Par.  1.  Nie  popełnia  przestępstwa  ,  kto,  z 

powodu 

choroby 

psychicznej, 

upośledzenia 

umysłowego  lub  innego  zakłócenia  czynności 
psychicznych,  nie  mógł  w  czasie  czynu  rozpoznać 
jego 

znaczenia 

lub 

pokierować 

swoim 

postępowaniem.

                                      Par.  2.  Jeżeli  w  czasie  popełnienia 

przestępstwa  zdolność  rozpoznania  znaczenia 
czynu  lub  kierowania  postępowaniem  była  w 
znacznym 

stopniu 

ograniczona, 

sąd 

może 

zastosować nadzwyczjne złagodzenie kary.

                   Par. 3. Przepisów par. 1 i 2 nie stosuje się, 

gdy sprawca wprawił się w  stan nietrzeźwości lub 
odurzenia 

lub 

powodujący 

wyłączenie 

lub 

ograniczenie  poczytalności,  które  przewidywał  lub 
mógł przewidzieć  

background image

PODSTAWY PRAWNE KOMUNIKOWANIA SIĘ W 

MEDYCYNIE

 

1. Od czasów, gdy kształtowały się zawody 
medyczne, kształtowały się także sposoby i 
systemy porozumiewania się między 
osobami wypełniającymi ten zawód a 
pacjentami i ich rodzinami. Podstawą 
komunikowania się między lekarzem a 
pacjentem, służącym przede wszystkim 
rozpoznaniem i ocenie stanu zdrowia był i 
jest wywiad.

background image

PODSTAWY PRAWNE KOMUNIKOWANIA SIĘ W 

MEDYCYNIE

 

2. Prawidłowe zebranie pełnego wywiadu 
jest umiejętnością charakteryzujących 
dobrych lekarzy; nie można się jej nauczyć 
bez intuicji i specyficznych zdolności; nie na 
darmo do obecnych czasów przetrwało 
określenie „sztuka lekarska”. 

Prawo, jeszcze do niedawna nie wyznaczało 
szczegółowych, a ogólnie obowiązujących 
norm przy komunikowaniu się w 
medycynie. Pewne jednak zapisy ustawowe.

background image

PODSTAWY PRAWNE KOMUNIKOWANIA SIĘ W 

MEDYCYNIE

 

3. Najważniejsze z nich wpisane zostały w 
Ustawę o zawodzie lekarza z 1950 roku. 
Dotyczą one konieczności zachowania 
tajemnicy lekarskiej (poza ściśle 
określonymi wyjątkami) oraz konieczności 
uzyskiwania zgody chorego na dokonanie 
zabiegu operacyjnego. Nakładała także na 
lekarza obowiązek zawiadamiania władz 
powołanych do ścigania przestępstw o 
przypadkach uszkodzeń ciała „gdy powziął” 
o nich wiadomość przy wykonywaniu 
zawodu” (art. 17 i art. 13 i 14).

background image

PODSTAWY PRAWNE KOMUNIKOWANIA SIĘ W 

MEDYCYNIE

 

4. Były to zatem reguły dotyczące styku 
lekarz - pacjent i lekarz - inne (poza 
pacjentem) osoby. Stara Ustawa o 
pielęgniarstwie (1935 r.) regulowała zasady 
wykonywania zawodu pielęgniarki, z 
których jedna z zarazem zasadnicza 
dotyczyła „wykonywania zleceń lekarzy 
przy chorych” (art. 1), stanowiąc tym 
samym uregulowanie komunikowania się 
lekarza z pielęgniarką.

background image

PODSTAWY PRAWNE KOMUNIKOWANIA SIĘ W 

MEDYCYNIE

 

5. Więcej szczegółów o formach 

komunikowania się lekarzy z pacjentami i ich 

rodzinami zawartych zostało w Regulaminach 

Szpitalnych (z 1961 r., obowiązujące do 1991 

r.).
Była w nich mowa o postępowaniu w razie 

odmowy pacjenta na zabieg, konieczność 

„informowania przez lekarza dyżurnego o 

dalszym sposobie postępowania” chorych „nie 

zakwalifikowanych do leczenia szpitalnego”, 

obowiązku informowania posterunku MO o 

przyjęciu „chorych w następstwie wypadku” a 

rodziny o przyjęciu „niepełnoletniego”, 

przypadku „nagłym lub ciężkim”, o „znacznym 

pogorszeniu się stanu chorego lub o jego 

zgonie” (te ostatnie informacje - 

„bezzwłocznie”) 

background image

PODSTAWY PRAWNE KOMUNIKOWANIA SIĘ W 

MEDYCYNIE

 

6. Tego typu wskazówek co do sposobów 
komunikowania się jest w regulaminach wiele. 
Nie zawsze one były zgodne z obowiązkiem 
zachowania tajemnicy lekarskiej. Szczególnie 
wyraźnie zaznaczone to było w Regulaminie 
pracy ordynatora oddziału, który m.in. był 
obowiązany: „w oznaczone dni i godziny 
informować osobiście (...) rodziny o stanie 
zdrowia chorych”, przy czym brak było 
zastrzeżenia o konieczności zwolnienia 
ordynatora z tajemnicy lekarskiej przez 
zainteresowanych chorych.

background image

PODSTAWY PRAWNE KOMUNIKOWANIA SIĘ W 

MEDYCYNIE

 

7. Powyższe regulaminy są już nieaktualne. 
Według obecnie obowiązujących przepisów 
Rady Nadzorcze Zakładów Opieki Zdrowotnej 
tworzą indywidualnie statuty i regulaminy - 
przyszłość wykaże, czy będą one w miarę 
spójne, czy też w nowych ustaleniach bardzo 
różne, choć ich wspólną cechą musi być 
przestrzeganie obowiązujących przepisów.

background image

PODSTAWY PRAWNE KOMUNIKOWANIA SIĘ W 

MEDYCYNIE

 

8. Rewolucyjne zmiany w regulacji sposobów 
komunikowania się w medycynie 
zapoczątkowała nowa ustawa o zakładach 
opieki zdrowotnej, następnie Kodeks Etyki 
Lekarskiej, ustawa o zawodzie lekarza, ustawa 
o zawodach pielęgniarki i położnej i wiele 
innych ustaw oraz rozporządzeń 
wykonawczych do nich.

background image

PODSTAWY PRAWNE KOMUNIKOWANIA SIĘ W 

MEDYCYNIE

 

9. Analizując zapisy zawarte w obecnie 

obowiązujących przepisach, na komunikację w 

medycynie składają się relacje pomiędzy 

poszczególnymi osobami lub zespołami osób, tworząc 

zasady porozumiewania się na styku:
   lekarz - pacjent, 
   pielęgniarka - pacjent, 
   lekarz - pielęgniarka,
   lekarz, pielęgniarka - rodzina pacjenta, 
   lekarz - lekarz, 
   lekarz - media, 
   lekarz - osoby lub organy tzw. upoważnione,
   lekarz - pacjent nietypowy (chory psychicznie, 

dawcy narządów i szpiku, pokrzywdzeni, 

poszkodowani, osoby zatrzymane przez Policję, 

oskarżony, skazany, zatrzymany w Izbie Wytrzeźwień).

background image

PODSTAWY PRAWNE KOMUNIKOWANIA SIĘ W 

MEDYCYNIE

Lekarz - pacjent

 

 

10. Rewolucyjne zmiany w kontaktach lekarz - 
pacjent wprowadziła ustawa o zakładach opieki 
zdrowotnej i jej nowelizacja (1991 i 1997 r.), 
oraz ustawa o zawodzie lekarza (1997 r.) gdyż w 
nich po raz pierwszy zostały wpisane przywileje 
pacjentów nazwane ich prawami. Podstawowe 
prawa pacjenta to m.in.:

   Prawo do informacji o swoim stanie zdrowia i 

wyrażenie zgody na udzielenie mu określonych 
świadczeń zdrowotnych lub ich odmowy, po 
uzyskaniu odpowiedniej informacji (Art. 19 ust. 
1.2.)

.

background image

PODSTAWY PRAWNE KOMUNIKOWANIA SIĘ W 

MEDYCYNIE

Lekarz - pacjent

 

 

11. Ustawodawca uznał decydowanie 
chorego o postępowaniu leczniczym 
względem siebie za tak ważne, iż 
niespodziewanie (bez wcześniejszego anonsie 
w projekcie) w Kodeksie Karnym obecnie 
obowiązującym znalazł się art. 192 
stanowiący o odpowiedzialności karnej za 
„wykonanie zabiegu leczniczego bez zgody 
pacjenta”). Jakże zatem ważne jest 
jednoznaczne uzyskiwanie takiej zgody. 
Trudno sobie wyobrazić by było to możliwe 
bez rzeczowego partnerskiego porozumienia 
się lekarza z pacjentem.

background image

PODSTAWY PRAWNE KOMUNIKOWANIA SIĘ W 

MEDYCYNIE

Lekarz - pacjent

 

 

12. Ważnym prawnie momentem jest 
wypisywanie się pacjenta na własne życzenie ze 
szpitala. Lekarz, gdy pacjent taki nadal wymaga 
leczenia musi poinformować go „o możliwych 
następstwach zaprzestanie leczenia w szpitalu” 

Od sposobu udzielenia takiej informacji zależeć 
może zdrowie a nawet życie pacjenta.

background image

PODSTAWY PRAWNE KOMUNIKOWANIA SIĘ W 

MEDYCYNIE

Lekarz - pacjent

 

 

13. Choć zgłoszenie się pacjenta ze 
stosownym skierowaniem do szpitala jest 
utożsamiane z jego zgodą na hospitalizację, 
to przepisy  wymagają by pacjent taką zgodę 
w stosownej formie wyraził . Uzyskanie takiej 
zgody jest pierwszym kontaktem lekarza z 
pacjentem (przytomnym).

background image

PODSTAWY PRAWNE KOMUNIKOWANIA SIĘ W 

MEDYCYNIE

Lekarz - pacjent

 

 

14. W trakcie pobytu w szpitalu pacjent 
winien znajdować się pod stałą opieką 
lekarza prowadzącego a okresowo przez 
lekarzy dyżurnych - przebieg hospitalizacji, a 
zatem także wywiady winny być zbierane i 
odnotowywane.

Także przy wypisie pacjent winien uzyskać 
informacje co do dalszego postępowania 

background image

PODSTAWY PRAWNE KOMUNIKOWANIA SIĘ W 

MEDYCYNIE

Lekarz - pacjent

 

 

15. Osobnych ustaleń wymaga uczestniczenie 

pacjenta w zajęciach dydaktycznych. O ile 

mają one wyłącznie charakter 

demonstracyjny pacjent musi na tą czynność 

wyrazić zgodę.
16. W kontaktach z pacjentem lekarz 

uzyskuje informacje związane nie tylko ze 

stanem zdrowia, ale niejednokrotnie staje się 

powiernikiem innych, osobistych przeżyć i 

kłopotów. Również te informacje objęte są 

tajemnicą lekarską. Oczywiście pacjent może 

zwolnić lekarza z zachowania tajemnicy, 

nawet, jeżeli lekarz poinformuje go, iż może 

to nieść dla niego niekorzystne skutki.

background image

PODSTAWY PRAWNE KOMUNIKOWANIA SIĘ W 

MEDYCYNIE

Lekarz - pacjent

 

 

17. Nie zawsze kontakty między lekarzem a 
pacjentem układają się dobrze. I tak jak 
pacjent może żądać zmiany lekarza 
leczącego, tak lekarz w pewnych warunkach 
może nie podjąć lub odstąpić od leczenia 
pacjenta. Musi jednak wówczas dostatecznie 
wcześnie uprzedzić go o tym i wskazać 
realne możliwości uzyskania tego 
świadczenia u innego lekarza lub w zakładzie 
opieki zdrowotnej.

background image

PODSTAWY PRAWNE KOMUNIKOWANIA SIĘ W 

MEDYCYNIE

Lekarz - pacjent

 

 

18. Najbardziej szczegółowo charakter i rodzaj 
kontaktów między lekarzem a pacjentem 
określony został w Kodeksie Etyki Lekarskiej, 
gdyż określa on nie tylko wymogi merytoryczne i 
formalne, w tym wpisane w akty prawne, ale 
także wymogi etyczne. A zatem lekarz powinien 
życzliwie i kulturalnie traktować pacjentów a 
relacje między pacjentem a lekarzem powinny 
opierać się na ich wzajemnym zaufaniu . Te 
zasady dotyczą niewątpliwie także 
komunikowania się lekarza z pacjentem, 
podobnie jak zastrzeżenie, że lekarz nie może 
wykorzystywać swego wpływu w innym celu 
aniżeli leczniczym.

background image

PODSTAWY PRAWNE KOMUNIKOWANIA SIĘ W 

MEDYCYNIE

Lekarz - pacjent

 

 

19. Kodeks Etyki Lekarskiej szczegółowo podaje 
zakres informowania pacjenta - informacja ma być 
formułowana zrozumiale dla niego (dostosowanie 
określeń do poziomu intelektualnego pacjenta) i 
zawierać dane o stopniu ewentualnego ryzyka 
zabiegów diagnostycznych i leczniczych i 
spodziewanych korzyści, a także o możliwościach 
zastosowania innego postępowania medycznego. 
Lekarz w razie niepomyślnej diagnozy dla pacjenta 
winien poinformować go z taktem i ostrożnością; 
odstąpienie od tej informacji może być uzasadnione 
przekonaniem lekarza, że wpłynie ona negatywnie na 
stan pacjenta.Wyjątkowo ważnym zapisem, jakże 
czasem trudnym do spełnienia, jest powinność 
lekarza przyznania się pacjentowi do poważnej 
pomyłki lub wystąpienia nieprzewidzianych 
powikłań. 

background image

PODSTAWY PRAWNE KOMUNIKOWANIA SIĘ W 

MEDYCYNIE

Lekarz - pacjent

 

 

20. Moim zdaniem te dwa fakty nie powinny być 
łączone; pomyłka stanowiąca błąd w leczeniu 
może nieść poważne, prawne konsekwencje dla 
lekarza, natomiast powikłania mogą być 
związane z ryzykiem leczenia i lekarz 
odpowiedzialności nie ponosi. Przy realizacji 
tego zapisu lekarz musi niewątpliwie wykazać 
się dużą znajomością psychologii; jestem jednak 
pewna, że uprzednie prawidłowe kontakty z 
pacjentem ułatwiają znacząco porozumiewanie 
się w takich ciężkich momentach.

 

background image

PODSTAWY PRAWNE KOMUNIKOWANIA SIĘ W 

MEDYCYNIE

Lekarz - pacjent

 

 

21. Powyższy przegląd wymogów prawnych 
na styku lekarz - pacjent wykazuje, że od 
minimum wymogów doszliśmy obecnie do 
szeroko rozbudowanych norm prawnych, 
ustalających szczegółowo czas, formę i 
zakres komunikacji między lekarzem a 
pacjentem. 

background image

PODSTAWY PRAWNE KOMUNIKOWANIA SIĘ W 

MEDYCYNIE

Lekarz - pacjent

 

 

22. Przepisy należy przestrzegać, jednakże 
każdy lekarz winien wypracować sobie 
własny styl kontaktów z pacjentem. Dobre i 
życzliwe kontakty czynią drobne błędy i 
niedociągnięcia w trakcie leczenia 
niezauważalnymi przez pacjenta. Z drugiej 
strony opryskliwe i nacechowane 
niecierpliwością traktowanie pacjenta rodzi 
postawy roszczeniowe. Także pośpieszna i 
zdaniem pacjenta niepełna informacja staje 
się niejednokrotnie przyczyną zarzutów o 
nieprawidłowe postępowanie lekarza.

background image

PODSTAWY PRAWNE KOMUNIKOWANIA SIĘ W 

MEDYCYNIE

Lekarz - lekarz

23. Relacje pomiędzy lekarzami to jeden z 
najważniejszych czynników, decydujących o 
prawidłowym funkcjonowaniu oddziału 
szpitalnego, przychodni czy nawet całego ZOZ-u. 
Zależą one z pewnością przede wszystkim od 
kultury osobistej, taktu, umiejętności współżycia 
z ludźmi, a nawet umiejętności przyznania się do 
błędu. Żadne przepisy, bez dobrej woli i zalet 
osobistych lekarzy nie zapewnią prawidłowych 
pomiędzy nimi tzw. stosunków międzyludzkich. A 
pacjenci patrzą, słyszą i wyciągają, czasem 
nawet zbyt pochopne wnioski. 

background image

PODSTAWY PRAWNE KOMUNIKOWANIA SIĘ W 

MEDYCYNIE

Lekarz - lekarz

24. W ustawie o zawodzie lekarza tylko w 
ograniczonym zakresie zapisane są formy 
komunikacji między lekarzami. Za najważniejsze 
z nich należy uznać sytuacje, które winny 
zmuszać lekarza do zasięgnięcia opinii drugiego 
lekarza np. niespodziewana sytuacja 
śródoperacyjna, zmuszająca do poszerzenia, bez 
zgody pacjenta zakresu zabiegu . Również w 
razie wątpliwości diagnostycznych lekarz nie 
tylko na wniosek pacjenta, ale także z własnej 
inicjatywy powinien zasięgnąć opinii właściwego 
lekarza specjalisty lub zorganizować konsylium 
lekarskie. W tej ostatniej sytuacji lekarz musi 
przekazać specjaliście niezbędne informacje o 
pacjencie. 

background image

PODSTAWY PRAWNE KOMUNIKOWANIA SIĘ W 

MEDYCYNIE

Lekarz - lekarz

25. Najszerzej o relacjach pomiędzy lekarzami mówi 
Kodeks Etyki Lekarskiej. Zawiera on oddzielny 
rozdział III, zatytułowany „Stosunki wzajemne 
między lekarzami”, którego zapisy kreślą idealny 
model zawodowego współżycia. A zatem lekarze 
powinni okazywać sobie wzajemny szacunek. Nie 
powinni wypowiadać wobec chorego i jego otoczenia, 
a także wobec personelu asystującego lub publicznie 
niekorzystnej oceny działalności zawodowej i innego 
lekarza lub dyskredytować go w jakikolwiek sposób. 
Ponadto wszelkie uwagi o dostrzeżonych błędach 
przekazać przede wszystkim nieprawidłowo 
działającemu lekarzowi, ale poinformowanie Izby 
Lekarskiej o braku kompetencji i nieetycznym 
zachowaniu się innego lekarza, nie godzić w „zasady 
solidarności zawodowej”.

background image

PODSTAWY PRAWNE KOMUNIKOWANIA SIĘ W 

MEDYCYNIE

Lekarz - lekarz

Doświadczeni lekarze winni służyć radą i 

pomocą mniej doświadczonym, a pełniący 

funkcje kierownicze mają obowiązek dbać o 

podnoszenie kwalifikacji podległych im lekarzy.

Lekarz kontrolujący pracę innych lekarzy 

winien to czynić w ich obecności, a uwagi 

przekazywać im bezpośrednio. 

Powyższe zasady są klarowne i praktycznie 

nic nie stoi na przeszkodzie, by je przestrzegać. 

Jeden z artykułów  w starym Kodeksie (nowy 

obowiązuje od 2 stycznia 2004 r.) wspominał o 

„solidarności zawodowej”. Pojęcie to funkcjonuje 

w społeczeństwie ale w negatywnym jego 

rozumieniu i w nowym kodeksie określenie to 

zniknęło.

background image

PODSTAWY PRAWNE KOMUNIKOWANIA SIĘ W 

MEDYCYNIE

Lekarz - lekarz

Powszechne jest przekonanie, że lekarz zawsze 
chroni lekarza, nawet, jeśli ten popełnia 
karygodne błędy. Przekonanie to potwierdzać 
może fakt, że rzadko w przypadkach 
ewidentnego błędu np. leczniczego ordynator 
zawiadamia o tym prokuratora; czyni to 
zazwyczaj rodzina, zazwyczaj uświadomiona 
przez niższy personel szpitala. Z drugiej strony 
jakże często przyczyną roszczeń pacjenta 
względem lekarza są nieodpowiedzialne uwagi 
lekarza o jakości działania poprzedniego lekarza 
w sferze leczenia czy diagnozowania.

background image

PODSTAWY PRAWNE KOMUNIKOWANIA SIĘ W 

MEDYCYNIE

Lekarz - lekarz

26. Z akt przesyłanych do Zakładów Medycyny 
Sądowej celem opiniowania wyłania się czasem 
ponury obraz bezpardonowej rywalizacji, 
nieżyczliwości, co oczywiście odbija się zawsze 
na jakości leczenia. 

Szczególny rodzaj współpracy i wzajemnej 
komunikacji istnieje pomiędzy lekarzami 
wypełniającymi poszczególne etapy procedury 
transplantacji narządów - od komisji 
stwierdzającej śmierć pnia mózgu, przez zespół 
lekarzy pobierający narządy, do zespołu 
dokonującego przeszczepu. Musi tu istnieć i 
istnieje idealna, określona wymogami czasowymi 
współpraca, godna idei transplantacji określanej 
„darem życia”.

background image

PODSTAWY PRAWNE KOMUNIKOWANIA SIĘ W 

MEDYCYNIE

Lekarz - media 

27. W przypadkach katastrof, bulwersujących 
opinię publiczną, zabójstw i innych zdarzeń 
powodujących obrażenia ciała u ofiar, lekarze 
leczący są nagabywani przez dziennikarzy o 
skutki, rodzaje obrażeń, rokowania a nawet 
osobiste wrażenia czy opinie. Lekarz ma 
prawo do udzielenia ogólnej informacji, tak 
sformułowanej by nie była możliwa 
identyfikacja pacjenta. W innych sytuacjach 
np. filmowania oddziału w związku z 
otrzymaną aparaturą ujawnienie danych 
względnie pokazanie twarzy, umożliwiające 
identyfikację pacjenta może odbyć się jedynie 
za jego zgodą.

background image

PODSTAWY PRAWNE KOMUNIKOWANIA SIĘ W 

MEDYCYNIE

Pielęgniarka - pacjent 

28. Ustawa o zawodach pielęgniarki i położnej (1996 
r.) uczynił zawód pielęgniarki i położnej zawodami 
samodzielnymi stanowiąc m.in., iż jednym ze 
świadczeń przez nie udzielanych jest „samodzielne 
udzielanie w określonym zakresie świadczeń 
zapobiegawczych, diagnostycznych, leczniczych i 
rehabilitacyjnych”.

Pozycja pielęgniarki z jednoznacznie usługowej 
wzrosła więc niepomiernie, w wielu bowiem 
przypadkach samodzielnie wykonuje różne, nawet 
poważne i dotychczas zastrzeżone wyłącznie dla 
lekarzy czynności .Tym samym jej kontakt z 
pacjentem stał się głębszy a komunikowanie się 
nabrało nowych barw. 

background image

PODSTAWY PRAWNE KOMUNIKOWANIA SIĘ W 

MEDYCYNIE

Pielęgniarka - pacjent 

29. Pierwszy kontakt pielęgniarki z pacjentem 
następuje w Izbie Przyjęć szpitala lub przychodni jest 
bardzo ważny, gdyż to właśnie jej obowiązkiem jest 
poinformowanie pacjenta o jego prawach. 

Osobiście uważam, że jakby przy okazji winna 
poinformować go o możliwości zgłoszenia sprzeciwu 
co do wykonania w razie jego śmierci sekcji 
patomorfologiczne. Jest to informacja, którą pacjent 
musi uzyskać, a która jest niewątpliwie bardzo 
trudna do przekazania. Najmniej szokująca będzie, 
jeśli pielęgniarka połączy ją z innymi, 
przysługującymi pacjentowi prawami. Z formalnych 
obowiązków pielęgniarkę należy obarczyć także 
uzyskaniem od pacjenta przy przyjęciu informacji 
kogo należy zawiadomić w razie „pogorszenie się 
stanu zdrowia chorego, powodującego zagrożenie 
życia lub w razie jego śmierci”.

background image

PODSTAWY PRAWNE KOMUNIKOWANIA SIĘ W 

MEDYCYNIE

Pielęgniarka - pacjent 

30. Pielęgniarka i położna udziale także pacjentowi 
informacji o jego stanie zdrowia ale w zakresie 
„koniecznym do spowodowania opieki 
pielęgnacyjnej”.

Szczególny kontakt pielęgniarki z pacjentem 
zachodzi, gdy wykonują one samodzielnie 
świadczenia zaliczane do „świadczeń 
zapobiegawczych a obejmujących np. prowadzenie 
różnego rodzaju poradnictwa dla niepełnosprawnych 
i ich rodzin, psychoedukację, dietetykę, opiekę nad 
dziećmi z grup dyspanseryjnych. Podobny zakres 
uprawnień dotyczy położnej i jest on jeszcze 
poszerzony o opiekę nad położnicą i noworodkiem. 
Również duży zakres świadczeń rehabilitacyjnych 
wykonywanych przez pielęgniarki i położne może być 
przez nie realizowany jedynie przy życzliwym, 
pełnym zrozumienia ale także merytorycznym 
kontakcie z pacjentem.

background image

PODSTAWY PRAWNE KOMUNIKOWANIA SIĘ W 

MEDYCYNIE

Pielęgniarka - pacjent 

31. Powyższe uprawnienia, poszerzające 
znacząco kontakt pielęgniarki i położnej z 
pacjentami to niewątpliwie przywileje, ale 
także obowiązki, których niedopełnienie 
może powodować odpowiedzialność prawną. 
Z tych powodów odchodzenie od określenia 
„błąd lekarski” na określenie „błąd 
medyczny” jest coraz bardziej uzasadnione.

background image

PODSTAWY PRAWNE KOMUNIKOWANIA SIĘ W 

MEDYCYNIE

Pielęgniarka - pacjent 

32. Niezależnie od uregulowań 
prawnych pielęgniarka jest osobą, 
która ma najczęstszy i znacznie 
ściślejszy niż lekarz kontakt z 
pacjentem. Od jakości tego kontaktu 
zależy nie tylko ocena prawidłowości 
opieki nad pacjentem, ale 
niejednokrotnie jego życie i zdrowie. 

background image

PODSTAWY PRAWNE KOMUNIKOWANIA SIĘ W 

MEDYCYNIE

Pielęgniarka - lekarz 

33. Uzyskanie przez pielęgniarkę i położną 
dużej samodzielności,zmieniło zasadniczo 
relacje pomiędzy nimi a lekarzami. 
Oczywiście nadal jednym z podstawowych 
obowiązków pielęgniarki i położnej jest 
„realizacja zleceń lekarskich w procesie 
diagnostyki leczenia i rehabilitacji, czyli 
działanie, które przez wiele lat stanowiło 
jedyny cel ich zawodu. Zlecenia wyrażane są 
przez lekarza ustnie bądź pisemnie, mogą 
być zmieniane doraźnie.

background image

PODSTAWY PRAWNE KOMUNIKOWANIA SIĘ W 

MEDYCYNIE

Pielęgniarka - lekarz 

34. Pielęgniarka uzyskała jednak prawo do oceny 
tych zleceń, a nawet wnoszenia wątpliwości co do 
ich zasadności. Artykuł ustawy stanowi, że „w 
przypadku uzasadnionych wątpliwości 
pielęgniarka, położna ma prawo domagać się od 
lekarza, który wydał zlecenie, by uzasadnił 
potrzebę wykonania tego zlecenia a  „w 
wyjątkowych przypadkach pielęgniarka, położna 
ma prawo odmówić wykonania zlecenia 
lekarskiego, podając niezwłocznie przyczyny 
odmowy na piśmie”. Podobne prawo do informacji i 
ewentualnej odmowy wykonania zlecenia ma 
pielęgniarka, położna - przy eksperymencie 
medycznym. Powyższe artykuły tworzą nieznany 
dotychczas rodzaj kontaktów między lekarzem a 
pielęgniarką i położną.

background image

PODSTAWY PRAWNE KOMUNIKOWANIA SIĘ W 

MEDYCYNIE

Pielęgniarka - lekarz 

35. Kontakty te wymagają z obu strony 
wyjątkowego taktu i umiaru, jako, że każdy 
człowiek jest omylny i najmniejsza 
wątpliwość musi być wyjaśniona dla dobra 
pacjenta. Oczywiście podstawową zasadą jest 
wyjaśnianie powyższych wątpliwości poza 
salą chorych; na sali chorych nie wolno 
wypowiadać elementów podważających 
autorytet i kompetencje lekarza leczącego. 
Zmianę zlecenia, o ile było wadliwe należy 
dokonać w sposób nie nasuwający u pacjenta 
podejrzenia pomyłki. Źle i publicznie 
rozegrana kontrowersja może bowiem stać 
się powodem późniejszych roszczeń pacjenta.

background image

PODSTAWY PRAWNE KOMUNIKOWANIA SIĘ W 

MEDYCYNIE

Pielęgniarka - lekarz 

36. W poprzednim rozdziale była mowa o 
samodzielnym wykonywaniu przez pielęgniarkę, 
położną wielu świadczeń, w tym leczniczych. 
Świadczenia te mogą być przez nie realizowane 
także w zakładach opieki zdrowotnej, w której 
zawsze są przecież lekarze. Jedynym warunkiem jaki 
muszą spełnić pielęgniarki i położne po 
samodzielnym zrealizowaniu jakiegoś świadczenia 
jest poinformowanie o tym „bez zbędnej zwłoki” 
lekarza. Takie działanie pielęgniarki, położnej może, 
moim zdaniem doprowadzać do nieporozumień 
pomiędzy nimi a lekarzami. Zgodna z prawem będzie 
bowiem sytuacja, że położna przyjmie ciężarną, 
zbada, odbierze poród fizjologiczny (musi 
przewidzieć, że właśnie taki będzie poprzez kolejne 
okresy) i dopiero wówczas „bez zbędnej zwłoki” 
zawiadomi lekarza dyżurnego.

background image

PODSTAWY PRAWNE KOMUNIKOWANIA SIĘ W 

MEDYCYNIE

Pielęgniarka - lekarz 

37. Prawidłowe kontakty między lekarzami a 
pielęgniarkami i położnymi to podstawa 
prawidłowego funkcjonowania oddziału. To 
pielęgniarka bowiem jest łącznikiem 
pomiędzy pacjentem a lekarzem, od jej 
prawidłowej obserwacji pacjenta i reakcji na 
każdą nieprawidłowość (powiadomienie 
lekarza) zależy tok i efekt postępowania 
leczniczego

.

background image

PODSTAWY PRAWNE KOMUNIKOWANIA SIĘ W 

MEDYCYNIE

Lekarz - osoby lub organy tzw. upoważnione 

38. Choć niewątpliwie najważniejszym 
partnerem lekarza jest pacjent i od jego woli 
zależy postępowanie lekarza, to istnieją 
sytuacje prawne, gdy niezależnie od woli 
pacjenta lekarz musi wchodzić w zawodowe 
relacje z osobami lub organami tzw. 
upoważnionymi. Takimi upoważnionymi do 
informacji o pacjencie organami są organa 
ścigania i wymiaru sprawiedliwości, 
reprezentowane przez funkcjonariuszy 
Policji, prokuratora, sędziego.

background image

PODSTAWY PRAWNE KOMUNIKOWANIA SIĘ W 

MEDYCYNIE

Lekarz - osoby lub organy tzw. upoważnione 

39. Zgodnie z art. 15 Kodeksu Postępowania 
Karnego „wszystkie instytucje państwowe, 
samorządowe i społeczne są obowiązane w 
zakresie swego działania do udzielania 
pomocy organom prowadzącym 
postępowanie karne” (jest to policja 
wykonująca polecenia sądu i prokuratora), a 
ponadto zgodne z rozporządzeniem Rady 
Ministrów  policjanci w toku wykonywania 
czynności służbowych mogą żądać od 
instytucji państwowych niezbędnej pomocy a 
instytucje te mają obowiązek jej udzielenia 
jeżeli wykonanie tego obowiązku nie zakłóci 
ich funkcjonowania.

background image

PODSTAWY PRAWNE KOMUNIKOWANIA SIĘ W 

MEDYCYNIE

Lekarz - osoby lub organy tzw. upoważnione 

40. Powyższe przepisy oznaczają, że lekarz 
musi upoważnionemu policjantowi udzielić 
informacji o pacjencie. Dotyczy to zazwyczaj 
informacji o ofiarach wypadków drogowych, 
usiłowania zabójstwa i ciężkich pobić. W 
takich bowiem przypadkach stan zdrowia 
w/w osób zwanymi pokrzywdzonymi decyduje 
o rodzaju czynności, jakie muszą podjąć 
organa ścigania (np. decyzja o zatrzymaniu 
podejrzanego).

background image

PODSTAWY PRAWNE KOMUNIKOWANIA SIĘ W 

MEDYCYNIE

Lekarz - osoby lub organy tzw. upoważnione 

41. Lekarze są obowiązani nie tylko do 
udzielenia informacji, ale także do 
przeprowadzenia badania osób zatrzymanych 
przez Policję. Obowiązek ten istniał zawsze. 
Policja zatrzymująca osobę, co do której 
zachodzi uzasadniona obawa, że „znajduje się w 
stanie zagrażającym jej życiu lub zdrowiu” jest 
obowiązana doprowadzić ją do „zakładu opieki 
zdrowotnej, położonej najbliżej jednostki Policji 
dokonującej zatrzymania i lekarz tej jednostki 
winien dokonać stosownych badań, w celu 
określenia czy istnieją „przeciwwskazania 
medyczne do zatrzymania”. Nowością w 
obowiązującym rozporządzeniu jest uzależnienie 
badania od wyrażenia lub nie zgody przez 
zatrzymaną osobę. 

background image

PODSTAWY PRAWNE KOMUNIKOWANIA SIĘ W 

MEDYCYNIE

Lekarz - osoby lub organy tzw. upoważnione 

Kontakt lekarza z osobą zatrzymaną może być i 
zazwyczaj jest bardzo trudny, tym bardziej, że osoby 
te są niejednokrotnie w stanie nietrzeźwym. W 
interesie takiej osoby jest przedstawienie w 
wywiadzie swego stanu zdrowia jako wyjątkowo 
ciężkiego; bardzo często podawane są schorzenia, 
których badaniem wyłącznie fizykalnym nie można 
wykluczyć (np. padaczka, nowotwór).

Oczywiście osoby te nie posiadają zazwyczaj przy 
sobie dokumentacji lekarskiej potwierdzających 
wywiad. Należy zatem z pełnym krytycyzmem 
odnieść się do wywiadu i skupić wyłącznie na 
wynikach aktualnego badania.

background image

PODSTAWY PRAWNE KOMUNIKOWANIA SIĘ W 

MEDYCYNIE

Lekarz - osoby lub organy tzw. upoważnione 

42. W ramach obowiązującej lekarzy ZOZ-u 
współpracy z Policją dochodzi często w 
praktyce do konieczności doraźnego badania 
osób pokrzywdzonych np. zgwałconej kobiety, 
czy pobitej osoby. Lekarz ma obowiązek 
zbadać taką osobę w kierunku wskazań do 
hospitalizacji, natomiast wywiad ograniczyć 
do stanu zdrowia. Ustalanie przebiegu 
zdarzeń nie leży w gestii lekarza badającego.

background image

PODSTAWY PRAWNE KOMUNIKOWANIA SIĘ W 

MEDYCYNIE

Lekarz - osoby lub organy tzw. upoważnione 

43. Do szczególnej sytuacji dochodzi, gdy Sąd 
lub Prokurator jako upoważnione organa 
powołują lekarza na świadka, w związku z 
udzielonymi przez niego konkretnej osobie 
świadczeń zdrowotnych. Lekarz, jako 
świadek nie może odmówić wyjaśnień 
dotyczących pacjenta. Stosowne zapisy w 
kodeksach określają w jakich warunkach i w 
jakim zakresie lekarz jest wówczas zwolniony 
z tajemnicy lekarskiej.

background image

PODSTAWY PRAWNE KOMUNIKOWANIA SIĘ W 

MEDYCYNIE

Lekarz - osoby lub organy tzw. upoważnione 

44. Podobna sytuacja zachodzi, jeżeli lekarz jest 
wezwany do wyjaśnień przez rzecznika 
odpowiedzialności zawodowej. 

Kolejną sytuacją, w której lekarz jest 

zobowiązany nawiązać kontakt z organami ścigania 
jest konieczność zawiadomienia o przestępstwie.

Obecnie obowiązująca ustawa o zawodzie 

lekarza nie zawiera stosownego artykułu („stara” 
ustawa miała ten obowiązek wpisany), pozostają 
zatem inne zapisy:

Każdy obywatel, a zatem i lekarz, mając 

wiarygodną wiadomość o zabójstwie lub usiłowaniu 
zabójstwa, ma obowiązek niezwłocznego 
zawiadomienia organu powołanego do ścigania 
przestępstw.

background image

PODSTAWY PRAWNE KOMUNIKOWANIA SIĘ W 

MEDYCYNIE

Lekarz - osoby lub organy tzw. upoważnione 

W przypadku innych przestępstw ściganych z 
urzędu (a zatem m.in. uszkodzeń ciała 
naruszających czynność narządów ciała lub 
rozstrój zdrowia na czas powyżej dni siedem) 
obowiązek zawiadomienia spoczywa na 
instytucjach państwowych lub 
samorządowych, a zatem na ZOZ-ach, 
natomiast w stosunku do obywateli 
obowiązek ten jest określany jako społeczny. 
Od poczucia społecznego obowiązku zależy 
zatem, czy lekarz gabinetu prywatnego, do 
którego zgłosi się zraniony pacjent 
zawiadomi, czy też nie, Policję.

background image

PODSTAWY PRAWNE KOMUNIKOWANIA SIĘ W 

MEDYCYNIE

Lekarz - osoby lub organy tzw. upoważnione 

45. Do kontaktów z upoważnionymi i 
wskazanymi przez stosowne przepisy lekarz 
obowiązany jest w przypadkach rozpoznania 
chorób zakaźnych i wenerycznych, zgonu z 
powodu zatrucia i nowotworu, zgonu 
okołoporodowego matki lub noworodka.

Przepisy i sposoby kontaktowania się w 
powyższych przypadkach są bardzo 
szczegółowe , określone w stosownych 
rozporządzeniach.

background image

PODSTAWY PRAWNE KOMUNIKOWANIA SIĘ W 

MEDYCYNIE

Lekarz - pacjent nietypowy 

46. Pacjent nietypowy to pacjent chory psychicznie, 
dawca narządów do przeszczepów oraz osoba 
zatrzymaną w areszcie i pacjent w stanie upojenia 
alkoholowego.

Do chwili wejścia w życie ustawy o ochronie 

zdrowia psychicznego (brak było w naszym 
ustawodawstwie przepisów regulujących tryb 
postępowania z chorym psychicznie; traktowany on 
był niejednokrotnie jako osoba ubezwłasnowolniona i 
o wszystkim, za niego, decydowała rodzina i lekarz. 
Za najważniejsze postanowienie ustawy uważam 
przyjęcie możliwości podejmowania przez takiego 
chorego decyzji np. wyrażania zgody na badanie czy 
przyjęcie do szpitala psychiatrycznego.

background image

PODSTAWY PRAWNE KOMUNIKOWANIA SIĘ W 

MEDYCYNIE

Lekarz - pacjent nietypowy 

Do lekarza należy ocena stanu psychicznego 
chorego, jego zdolności co do wyrażania 
takiej zgody, ale także oceny, czy z powodu 
zaburzeń psychicznych może zagrażać 
bezpośrednio własnemu życiu albo życiu lub 
zdrowiu innych osób bądź nie jest zdolna do 
zaspakajania podstawowych potrzeb 
życiowych. Powyższe przesłanki likwidują 
bowiem konieczność uzyskania zgody.

background image

PODSTAWY PRAWNE KOMUNIKOWANIA SIĘ W 

MEDYCYNIE

Lekarz - pacjent nietypowy 

47. Badanie osoby chorej psychicznie jest 
zatem trudne, uwzględniać musi wywiad, 
obserwację zachowania chorego, rozmowę z 
jego bliskimi. Jest to tym ważniejsze, że w 
stosunku do tych chorych, w szczególnych 
przypadkach  można zastosować przymus 
bezpośredni, który jest działaniem przeciwko 
wolności i postępowaniem wyjątkowym na 
styku lekarz - pacjent. Sądzę, że uzasadnione 
jest stwierdzenie, że komunikowanie się 
personelu służby zdrowia z chorymi 
psychicznie należy uznać za wyjątkowe, 
odbiegające od powyżej opisywanych norm.

background image

PODSTAWY PRAWNE KOMUNIKOWANIA SIĘ W 

MEDYCYNIE

Lekarz - pacjent nietypowy 

48. Ustawa tzw. transplantacyjna stworzyła podstawy 
prawne transplantacji narządów i m.in. dopuściła 
możliwość pobierania w celu przeszczepiania 
komórek, tkanek i narządów od żywego człowieka . 
Względem potencjalnego dawcy lekarz musi spełnić 
szereg wymogów, wśród których szczególnie 
obszerny zakres ma informacja. Zakres tej 
informacji, obejmujący m.in. możliwe negatywne 
następstwa zarówno dla dawcy jak i biorcy jest 
szczegółowo podany w ustawie. Umiejętność 
kontaktu lekarza z potencjalnymi żywymi dawcami 
ma zasadnicze znaczenie przy podejmowaniu przez 
nich decyzji; lekarz oczywiście nie może np. przez 
namowę wpływać na tę decyzję. Zastanawiający jest 
fakt, że w Polsce dawcy żywi są bardzo nieliczni, 
nawet w przypadku dawstwa rodziców na rzecz 
dziecka.

background image

PODSTAWY PRAWNE KOMUNIKOWANIA SIĘ W 

MEDYCYNIE

Lekarz - pielęgniarka, położna - rodzina 

pacjenta 

49. W powszechnym odczuciu społecznym 
rodzina, jako osoby najbliższe pacjentom mają 
prawo współuczestniczyć w procesie jego 
leczenia, być na bieżąco informowani o stanie 
jego zdrowia a nawet współdecydować o 
poważniejszych decyzjach (np. operacjach). 
Żądają zatem informacji o swoich matkach, 
żonach i dzieciach, które są dorosłe. Należy 
jednoznacznie stwierdzić, że uregulowania 
prawne nigdy nie dawały rodzinie pacjenta 
szczególnych uprawnień, o ile pacjent ten był 
dorosły, przytomny i nie ubezwłasnowolniony. W 
zasadzie jedynym przywilejem wpisanym w 
ustawę  było prawo (nie obowiązek) rodziny do 
pochówku zmarłej, bliskiej osoby.

background image

PODSTAWY PRAWNE KOMUNIKOWANIA SIĘ W 

MEDYCYNIE

Lekarz - pielęgniarka, położna - rodzina 

pacjenta 

Wszelkie uprawnienia rodziny zależą od 
świadomej decyzji chorego - może on upoważnić 
każdą osobę, a zatem i członka rodziny do 
udzielania im informacji przez lekarza, 
pielęgniarkę i położną. Powyższą decyzję 
pacjenta należy ściśle przestrzegać, mimo iż 
może to narażać personel szpitala na bardzo 
nieprzyjemne kontakty z kuzynami, ciociami i 
przyjaciółmi pacjenta, tym bardziej że zawinione 
złamanie tej zasady rodzi samo z siebie (nawet 
przy braku negatywnego skutku 
odpowiedzialność cywilną.

background image

PODSTAWY PRAWNE KOMUNIKOWANIA SIĘ W 

MEDYCYNIE

Lekarz - pielęgniarka, położna - rodzina 

pacjenta 

50. Upoważnienie pacjenta musi mieć formę 
oświadczenia pisemnego zawartego w historiach 
 - ta forma ułatwia w sposób znaczący kontakty 
personelu z rodziną; może jednak wzbudzić 
agresywne zachowanie się pominiętego członka 
rodziny względem pacjenta. Powyższe zasady z 
trudem zdobywają prawa obywatelstwa w 
codziennej praktyce medycznej. Wydaje się, że 
są one trudne do zaakceptowania przez obie 
strony tj. rodziny i  personel lekarski. Niestety 
źle by było, gdyby dopiero pierwsze procesy o 
odszkodowania zmieniły tradycyjnie otwarte 
relacje między lekarzami, pielęgniarkami i 
położnymi a rodzinami pacjentów. Otwartość i 
pełen kontakt tak, ale wyłącznie za zgodą 
pacjenta.

background image

PODSTAWY PRAWNE KOMUNIKOWANIA SIĘ W 

MEDYCYNIE

Lekarz - pielęgniarka, położna - rodzina 

pacjenta 

51. Jeden moment w kontaktach lekarza z 
pacjentem budzi  niepokój. Dotyczy sytuacji, gdy 
pacjent nie wskaże osoby, upoważnionej do 
informacji o jego stanie zdrowia. Ponieważ jak 
stanowi ustawy i Kodeks Etyki Lekarskiej  
lekarza obowiązuje tajemnica, również po 
śmierci pacjenta, w opisanej sytuacji lekarz 
winien odmówić informacji o przyczynie śmierci 
pacjenta a kartę zgonu uczynić dokumentem 
poufnym. Byłaby to sytuacja wyjątkowo trudna i 
zupełnie niezrozumiała dla rodziny. Nadal zatem 
informuje się rodzinę o przyczynie zgonu, 
niezależnie od woli pacjenta, wyrażanej za życia.

background image

PODSTAWY PRAWNE KOMUNIKOWANIA SIĘ W 

MEDYCYNIE

Lekarz - pielęgniarka, położna - rodzina 

pacjenta 

52. Istnieją jeszcze w praktyce dwie sytuacje, 
kiedy lekarze uzależniają swe czynności od woli 
rodziny, mimo iż prawo tego nie wymaga.

Pierwszą sytuacją jest decyzja o wykonaniu 
sekcji patomorfologicznej. Lekarze zapominają 
bądź nie znają stosownych przepisów - decyzja o 
wykonaniu sekcji patomorfologicznej zwłok 
zależy bowiem wyłącznie od lekarza i jego oceny 
pewności ustalonego rozpoznania 
klinicznego.Ani sprzeciw rodziny ani nawet 
sprzeciw pacjenta wyrażony za życia nie ma w 
określonych sytuacjach znaczenia prawnego. 
Kontakt lekarza z rodziną winien więc być 
rzeczowy i podparty obowiązującymi przepisami.

background image

PODSTAWY PRAWNE KOMUNIKOWANIA SIĘ W 

MEDYCYNIE

Lekarz - pielęgniarka, położna - rodzina 

pacjenta 

53. Druga sytuacja dotyczy uzyskiwania zgody 
rodziny potencjalnego dawcy na pobranie narządów 
do przeszczepów. Stosowna ustawa  uzależnia 
pobranie narządów wyłącznie od tzw. zgody 
domniemanej , podobnie Kodeks Etyki Lekarskiej. 
Zgoda domniemana oznacza, że na życia konkretny 
człowiek nie wyraził w żaden określony w ustawie 
sposób swego sprzeciwu co do bycia dawcą 
narządów pompa śmierci. Rodzina nie ma zatem 
prawa do wyrażania sprzeciwu. W praktyce jednak, 
mimo braku sprzeciwu osoby zmarłej lekarze 
procedury związane z transplantacją zaczynają od 
rozmowy z rodziną co do sytuacji zdrowotnej ich 
bliskiego i istocie śmierci pnia mózgu, w której się 
znajduje (i jest to słuszne), muszą także zapytać czy 
ich bliski nie wyraził ustnie sprzeciwu przy 
wcześniejszym czasowo przyjęciu bądź pobytu w 
szpitalu.

background image

PODSTAWY PRAWNE KOMUNIKOWANIA SIĘ W 

MEDYCYNIE

Lekarz - pielęgniarka, położna - rodzina 

pacjenta 

Prawdziwości oświadczenia rodziny w tym 
zakresie nie można zweryfikować. Zdarzają 
się jednak i to nierzadko sytuacje gdy lekarze 
od zgody rodziny uzależniają pobranie 
narządów. Lekarze postępowanie swe 
uzasadniają obawą przed nieodpowiedzialną 
reakcją rodziny w razie odrzucenia ich 
odmowy.

background image

PODSTAWY PRAWNE KOMUNIKOWANIA SIĘ W 

MEDYCYNIE

Lekarz - pielęgniarka, położna - rodzina 

pacjenta 

54. Sytuacja prawna rodziny jest tylko 
wówczas jasna, gdy jej członkowie są w 
przypadku małoletniego lub osoby 
ubezwłasnowolnionej przedstawicielami 
ustawowymi pacjenta. Wówczas wszelkie 
decyzje, które podejmuje pacjent i o których 
była mowa powyżej przejmują te osoby (z 
pewnymi wyjątkami współdecydowanie przez 
osoby powyżej 16 - go roku życia), o czym 
była mowa w innym rozdziale.

background image

PODSTAWY PRAWNE KOMUNIKOWANIA SIĘ W 

MEDYCYNIE

Lekarz - pielęgniarka, położna - rodzina 

pacjenta 

55. Podsumowując relacje między personelem 
medycznym a rodziną pacjenta nie można 
pominąć pozytywnej jej roli w procesie 
leczniczym, oczywiście w przypadkach gdy 
członkowie rodziny są osobami życzliwymi dla 
pacjenta i darzą go prawdziwym uczuciem. Nie 
zawsze jednak takie walory cechują bliskich 
pacjenta i niejednokrotnie bardziej korzystnym 
dla niego jest ograniczenie przez lekarza (za 
aprobatą zainteresowanego) kontaktów 
rodzinnych.


Document Outline