background image

CHOROBA 

WYSOKOŚCIOWA

                                  

background image

Choroba wysokościowa

(choroba d'Acosty)

ang. Acute mountain sickness (AMS)

zespół chorobowy spowodowany brakiem 

adaptacji do warunków panujących na 

dużych wysokościach

u ludzi bez aklimatyzacji 

wysokości powyżej 2500m 

nie wcześniej niż po 6 godzinach  

charakterystyka:

a.

początkowy ↑ tętna i ciśnienia krwi

b.

następnie osłabienie serca i ↓ ciśnienia 

krwi-> do omdlenia

background image

Narciarstwo w wysokich 

górach

• narciarze jeżdżący w Alpach nie 

chorują na AMS

• przebywają wysokości powyżej 3000 

m n.p.m. tylko kilka godzin 

• zapobiega to rozwinięciu się AMS

• jedynym ubocznym skutkiem 

nieznaczna hiperwentylacja

background image

Najczęstsze 

objawy:

        

        bóle głowy
        osłabienie
        zawroty głowy
        bicie serca
        nudności
        brak łaknienia     
        bezsenność

 Objawy najsilniejsze w 2-3 dniu pobytu na 

wysokości i ustępują samoistnie 4-5 dnia.

background image

Profilaktyka i leczenie

 poprawna aklimatyzacja 

1.powyżej 3000m – 300m/dzień

2.po każdym 1000m dzień odpoczynku 

3.unikać bezpośredniego transportu powyżej 

2750 m n.p.m.

•przyjmowanie 250mg acetazolamidu co 12 h

background image

Leczenie AMS

zaprzestanie wchodzenia i leczenie objawowe:

a)

ból głowy – Paracetamol (500mg co 3h)

b)

wymioty – Prochlorperazyna (10 mg co 12h)

przetransportowanie pacjenta na niższe 

wysokości

worek hiperwentylacyjny (1-2h co 5-10h) – o 

220 mmHg ciśnienie wyższe niż otaczające

podać tlen i zejść o 500 – 1000 m

gdy zejście niemożliwe –inhibitor Anhydrazy 

węglanowej (np. acetazolamid) - ↓ nasilania 

oddychania okresowego (w czasie snu 7-15 

sekund bezdechu – powyżej 5000 m n.p.m.)

background image

Postaci ostrej choroby 

wysokogórskiej

postać omdleniowa

postać z obrzękiem mózgu,

postać z obrzękiem płuc.

background image

Postać omdleniowa

Rozwija się podstępnie,początkowo 

występuje wzmożone samopoczucie.

Brak objawów złej tolerancji 

niedotlenienia.Nagle może wystąpić utrata 

przytomności,czasem poprzedzona 

drgawkami klonicznymi.

Czynność układu krążenia i oddychania do 

czasu utraty przytomności nie wykazuje 

większych odchyleń od normy,obserwuje się 

hiperwentylację i tachykardię.

W następstwie hiperwentylacji pojawia się 

hipokapnia.Spadek PaCO2 obniża 

chemiczny napęd oddychania,spotęgowany 

niedotlenieniem neuronów oddechowych.

background image

Postać z obrzękiem 

mózgu

Rozpoczyna się bólem głowy,uczuciem 

zmęczenia,nudnościami,zaburzeniami 

snu,niezbornością ruchową i niemożnością 

wykonywania precyzyjnych ruchów.

Szybko postępuje patologiczny wzrost 

przepuszczalności naczyń 

włosowatych(wytwarzanie wolnych rodników 

nadtlenkowych).

Wzrost ciśnienia śródczaszkowego.

Stopniowo narastające niedotlenienie mózgu 

działa demobilizująco,bez świadomości 

zagrożenia.

Może dojść do śmierci we śnie  wskutek 

hipokapniczego hamowania napędu 

oddechowego i wpływu hipoksji na neurony 

oddechowe.

background image

Postać z obrzękiem 

płuc

Związana z niewydolnością lewej komory 

serca.

Narażenie na hipoksję hipobaryczną zwęża 

tętniczki płucne,co podwyższa ciśnienie 

płucne,co razem z uszkodzeniem przez 

hipoksję naczyń włosowatych,przyczynia się do 

obrzęku.

Obrzęk powstaje w wyniku niewydolności lewej 

komory serca oraz uwalniania endoteliny 1 z 

komórek śródbłonka,co potęguje zwężenie 

tętnic płucnych i rozwój nadciśnienia 

płucnego.Pojawiający się płyn w śródmiąższu 

płuc stanowi barierę dla wymiany gazowej.

Silna duszność spoczynkowa.

background image

Przewlekła choroba 

wysokościowa(chor

oba Monge)

Dotyczy mieszkańców wysokich gór 

oraz pracowników kopalń położonych 

na wysokości 4600 m n.p.m..

Długotrwałe działanie niedotlenienia 

wysokościowego przyczynia się do 

rozwoju choroby przewlekłej.

Nazwa pochodzi od nazwiska lekarza-

fizjologa peruwiańskiego,który 

dokładnie opisał chorobę.

background image

Patogeneza:

Choroba stanowi odmianę niedotlenienia 

wysokościowego,charakteryzującą się 

powolnym rozwojem nadciśnienia 

tętniczego w krążeniu płucnym i 

przerostem mięśnia sercowego.

Rozwija się policytemia wywołana 

wzmożonym wydzielaniem erytropoetyny.

Hemoglobina erytrocytów jest 

przeładowana żelazem.

Występuje skłonność do zakrzepów 

żylnych i w konsekwencji powstawania 

zatorów płucnych.

background image

Objawy:

uczucie dyskomfortu,

zmęczenie,

zaburzenia snu,

bóle głowy,

bóle w klatce piersiowej. 

W  rezultacie rozwija się wtórne 

nadciśnienie płucne.

background image

           Osoby, które osiągają duże wysokości 

powoli, w ciągu kilku dni lub kilkunastu dni, nie 

mają objawów AMS. Również nie wszyscy 

nieklimatyzowani chorują. Znaczna wrażliwość 

ośrodków oddechowych na hipoksję ma być 

czynnikiem chroniącym przed AMS. Objawy 

łagodnej lub ciężkiej AMS mogą wystąpić u 

zaaklimatyzowanych osób podczas wchodzenia 

na większe wysokości. Prawidłowa aklimatyzacja 

wymaga czasu. Aby się dobrze zaaklimatyzować 

do warunków panujących powyżej wysokości 

3000m n.p.m., różnica wysokości pomiędzy 

kolejnymi noclegami nie powinna być większa 

niż 300m, a po każdym 1000m zdobytej 

wysokości należy zrobić jeden dzień 

odpoczynku.

background image

           Powinno się unikać bezpośredniego 

transportu powyżej 2750m n.p.m. Stąd też nie jest 

możliwy wlot helikopterem na szczyt Everest! 

Wiadomo, że wszystkie składniki gazowe 

występujące w organizmie – zarówno w postaci 

wolnej (wypełniające jamy ciała, jelita, zatoki 

oboczne nosa, ucho środkowe), jak i rozpuszczone 

w płynach ustrojowych – znajdują się w 

równowadze z otaczającym ciśnieniem 

zewnętrznym. Każda zmiana ciśnienia 

zewnętrznego wymusza nowy stan równowagi 

gazów wewnątrzustrojowych. Jeżeli obniżenie 

ciśnienia atmosferycznego w środowisku 

zewnętrznym zachodzi zbyt gwałtownie, to 

ewakuujące się gazy w wolnej postaci mogą 

powodować uszkodzenie mechaniczne tkanek i 

narządów (rozerwanie miąższu płuc, uszkodzenie 

ścian ucha środkowego, masywne wzdęcie jelit, 

doznania bólowe w jamie brzusznej wskutek 

gwałtownego rozszerzenia jelit) lub pojawienie się 

pęcherzyków gazu w przestrzeniach 

międzykomórkowych lub nawet we krwi. 

Gromadzące się pęcherzyki gazów we krwi drogą 

żylną osiągają serce, by następnie dotrzeć do 

krążenia płucnego.

background image

          Stwierdzono, że pewne objawy AMS 

utrwalają się, jeśli następuje dalsza wspinaczka 

(zaburzenia snu – wg przeprowadzonych badań 

– powyżej 5000 m występujące zaburzenia 

dotyczą większości turystów i polegają na 

ograniczeniu trwania 3 i 4 fazy snu NON-REM i 

prawie całkowitym braku snu REM.) Zauważa 

się również występowanie bezdechów podczas 

snu (około 15/godzinę). Zjawisko to nosi nazwę 

„okresowego oddychania”. Jest ono podobne do 

oddechu Cheynego-Stokesa. Normalne oddechy 

są przedzielane trwającymi 7-15 sekund 

okresami bezdechu – co w trakcie snu prowadzi 

do pospolicie zwanego „chrapania”.Wieloletnie 

badania dowodzą, że tzw. „okresowe 

oddychanie” powoduje dodatkowe nasilenie 

hipoksji tkankowej, ponieważ każdy bezdech to 

dodatkowe obniżenie się wysycenia krwi 

tętniczej tlenem. Dlatego istotne jest 

podawanie inhibitora anhydrazy węglanowej 

lub tlenu co zmniejsza nasilenie oddychania 

okresowego.

background image

          Zrozumienie przyczyn występowania na 

dużych wysokościach nieprzyjemnych, a 

niekiedy niebezpiecznych objawów 

zawdzięczamy francuskiemu fizjologowi 

Paulowi Bertowi. Przeprowadził on w latach 

1860-1880 wiele eksperymentów i udowodnił, 

że szkodliwe następstwa niskiego ciśnienia 

barometrycznego są przede wszystkim 

spowodowane brakiem tlenu, a nie jak 

sądzono obniżonym ciśnieniem. Naukowiec 

ten obliczył również ciśnienie atmosferyczne 

na szczycie Everestu - 248mmHg. Jak się 

później okazało był bliski prawdy. Poglądy 

jego i wyniki badań nie przyjęto z większym 

entuzjazmem, bowiem podczas trwania owych 

badań zdarzyła się seria tragicznych lotów 

balonem na wysokości 8000m. Co przytrafiło 

się osobom lecącym balonem potrafimy dziś 

szybko odpowiedzieć. Śmierć w kilka sekund 

na skutek bardzo silnej hipoksji. Wtedy 

jednak naukowcy byli na etapie odkrywania 

tej wiedzy.

background image

           W końcu XIX wieku wszystkie 

szczyty europejskie były już zdobyte. 

Przewidując wyprawy w wyższe góry 

fizjolodzy prowadzili badania nad 

oddychaniem w laboratoriach górskich 

zbudowanych powyżej 4000m, na 

jednym ze szczytów Monte Rosa 

(4570m), szczycie Pike’a w Górach 

Skalistych (4300m) i Cerro de Pasco w 

peruwiańskich Andach (4330m).

           

            W 1909r. książę Włoch – 

d’Abruzzo dokonał niesamowitej rzeczy. 

Wszedł na wysokość 7509m bez tlenu 

(zdobył przełęcz Makalu w górach 

Karokorum).

background image

         

W 1909r. książę Włoch – 

d’Abruzzo dokonał niesamowitej 

rzeczy. Wszedł na wysokość 

7509m bez tlenu (zdobył przełęcz 

Makalu w górach Karokorum).

background image

A.F. Norton osiągnął wysokość 8500m 

na zboczu Everestu bez tlenu. 

Stwierdził, iż ostatnie 350m bez użycia 

butli tlenowej jest niemożliwe do 

zdobycia. Opinię tę ugruntowało 

wprowadzone dla potrzeb lotnictwa tzw. 

standardowe ciśnienie atmosferyczne 

(zakłada, że izobary przebiegają w 

jednakowej odległości od powierzchni 

kuli ziemskiej w każdym punkcie 

globu). Obliczone wówczas ciśnienie na 

szczycie Everest (na podstawie 

standardowego ciśnienia 

atmosferycznego) wynosiło 236mmHg. 

Wyliczono też ciśnienie parcjalne tlenu 

w nasyconym parą powietrzu – 

39,5mmHg i we krwi tętniczej – 

20mmHg. Sugerując się tymi liczbami 

stwierdza się, że tak ciężka hipoksja 

uniemożliwia życie.

background image

Przełomem okazały się kolejne badania 

prowadzone już w II połowie XX wieku.

Okazało się, że można zdobyć Czomolungmę 

bez tlenu. Pierwsi dokonali tego Reinhold 

Messner i Peter Habeler w maju 1978r. Było 

to możliwe, ponieważ wyliczanie ciśnienia 

atmosferycznego na szczycie Everestu ze 

standardowego ciśnienia atmosferycznego 

okazało się być obarczone poważnym błędem. 

Izobary nie leżą w jednakowej odległości od 

ziemi. Ogromne masy zimnego powietrza w 

stratosferze umiejscowione nad linią równika 

powodują, że izobary nad równikiem ulegają 

wybrzuszeniu w kierunku stratosfery. Everest 

leży na 28O szerokości północnej. Stąd 

ciśnienie atmosferyczne na wysokości 8848m 

wynosi od 243mmHg w styczniu do 254,5 w 

lipcu i sierpniu. W maju, miesiącu wyczynu 

Messnera, ciśnienie średnie wynosi 251 

mmHg. Ciśnienie parcjalne tlenu we 

wdychanym nawilżonym powietrzu powinno 

wynosić 42,6mmHg.

background image

Wyniki, jakie zebrali naukowcy przedstawiają 

się następująco:

§    wentylacja minutowa pod szczytem, podczas 

oddychania powietrzem 107 litrów/minutę

§    częstość oddechów 86

§    czynność serca 134/minutę

§    ciśnienie parcjalne tlen we krwi 28mmHg

§    ciśnienie parcjalne dwutlenku węgla we 

krwi 7,5mmHg

§    pH powyżej 7,7 (alkaloza)

§    ciśnienie barometryczne 253 mmHg

Analizując te wyniki naukowcy dowiedli, że jest 

możliwe zdobycie szczytu Everest bez tlenu, 

bowiem:

Ø    ciśnienie atmosferyczne na szczycie Everest 

jest kilka mm wyższe niż wyliczono

Ø    hiperwentylacja i alkaloza tak wielka, że 

dyfuzja dostępnego tlenu ułatwiona i jego 

poziom we krwi tętniczej pozwala na bardzo 

niewielki wysiłek fizyczny

Okazało się również jak wielkie zaburzenia 

homeostazy może człowiek znosić.

background image

Zaburzenia ze trony 

poszczególnych 

układów

background image

                                     Układ krwionośny

           Strefa naturalna dla organizmu człowieka 

oscyluje w granicach wysokości od 2000 do 2300 m 

n.p.m. W tym obszarze organizm człowieka nie 

doświadcza negatywnych skutków hipoksji. Na takie 

parcjalne ciśnienie tlenu eksponowani są 

pasażerowie samolotów odrzutowych, gdyż panuje 

ono w kabinach tych samolotów celem zmniejszenia 

kosztów hermetyzacji. Bardzo niebezpieczne jest to 

jednak dla osób z niewydolnością  oddechową lub 

sercowo-oddechową. Strefa pełnej kompensacji 

występuje od 2000 do 4000 m n.p.m. Tutaj człowiek 

jest w stanie całkowicie przystosować się 

fizjologicznie i biochemicznie do przebywania w 

ciężkich dla niego warunkach. Od 4000 do 7000 m 

n.p.m to strefa niedostatecznej kompensacji, 

pojawiają się często objawy choroby wysokogórskiej. 

Strefa krytyczna występuje powyżej 7000 m n.p.m. 

Na takie wysokości w latach 70-tych wspinano się 

tylko ze zbiornikiem tlenowym. Obecnie dobra 

aklimatyzacja umożliwia osiągnięcie Mount 

Everestu bez tlenu. Świadczy to o wielkich 

możliwościach adaptacyjnych organizmu.

background image

         

   Panująca w wysokich górach hipoksja może 

doprowadzić, zwłaszcza u człowieka 

niewytrenowanego różnorodne zaburzenia. Do 

najczęstszych chorób wysokościowych należą: 

obrzęk mózgu, obwodowy obrzęk wysokościowy, 

krwawe wylewy do siatkówki, zakrzepica oraz 

ogniskowe zaburzenia neurologiczne.

1. Wysokościowy obrzęk mózgu (WOM)- występuje 

u około 5% osób wchodzących na wysokość powyżej 

2500 metrów. Główne objawy to ataksja, 

zaburzenia świadomości, ból głowy, nudności, 

wymioty. Kluczową rolę w patogenezie odgrywa 

wzrost ciśnienia śródczaszkowego, który 

spowodowany jest wzrostem przepuszczalności 

bariery naczyniowo-mózgowej.

2.  Obwodowy obrzęk wysokościowy występuje u 

około 18% osób na wysokości powyżej 4200 

metrów, częściej u kobiet. Dotyczy twarzy, dłoni i 

podudzi. Ich przyczyną jest retencja płynu w 

organizmie

3.   Krwawe wylewy do siatkówki występują często 

na wysokościach powyżej 5200 metrów. W badaniu 

dna oka stwierdza się obrzęk tarczy nerwu 

wzrokowego, rozszerzone i poskręcane żyły 

siatkówki oraz wylewy krwawe pochodzenia 

żylnego

background image

W patogenezie główną rolę odgrywają 

hipoksemia, wzrost ciśnienia tętniczego podczas 

dużego wysiłku fizycznego. Wylewy krwawe 

wchłaniają się samoistnie po 7-14 dniach. 

Zazwyczaj są bezobjawowe, choć wylewy w 

okolicy plamki żółtej mogą spowodować 

zaburzenia widzenia np. mroczki.

4.   Zakrzepica – częstsze występowanie 

zakrzepicy żylnej, zatorów tętnic płucnych oraz 

udarów mózgu u osób przebywających na dużych 

wysokościach tłumaczy się odwodnieniem, 

zimnem, obcisłym ubraniem, zastojem żylnym 

spowodowanym brakiem aktywności ruchowej 

podczas załamań pogody, jak również wzrostem 

hematokrytu krwi.

5.   Ogniskowe zaburzenia neurologiczne 

występują głównie na wysokościach powyżej 5500 

metrów. Mają charakter przemijającego 

niedokrwienia mózgu. Brana jest pod uwagę 

patogeneza krwotoczna, zakrzepowa oraz skurcz 

naczyń. Mogą się objawiać porażeniem 

połowicznym, niedowładem połowicznym, afazją, 

mroczkami, niedowidzeniem połowicznym i 

porażeniem nerwów czaszkowych.

background image

          Najbardziej skuteczną 

terapią chorób wysokościowych 

jest przetransportowanie 

pacjenta na niższe wysokości. 

Niestety w wysokich górach 

często bywa to niemożliwe.  

Dlatego należy zastosować 

przenośny worek hiperbaryczny, 

w którym umieszcza się pacjenta, 

po czym przez wpompowanie 

powietrza do środka worka 

stwarza się w nim środowisko o 

ciśnieniu wyższym niż ciśnienie 

otoczenia, stymulując w ten 

sposób schodzenie pacjenta na 

niższą wysokość

background image

                             Układ oddechowy

           Podczas górskiej wspinaczki w nie 

wytrenowanym organizmie obserwujemy 

szereg zmian w układzie hormonalnym. 

Zmiany te zależne są od wieku, płci, stopnia 

wytrenowania, ogólnego stanu zdrowia i 

stanowią adaptację do bytowania w nowych 

warunkach.

           Najwidoczniejsze i najszybsze zmiany 

zaobserwować możemy w obrębie układu 

oddechowego. W wysokich górach w 

warunkach hipoksji zachodzą następujące 

reakcje ze strony układu oddechowego na 

wysiłek fizyczny:

·      wzrost wentylacji minutowej płuc,

·      wzrost pracy mięśni oddechowych,

·      wzrost gradientu pęcherzykowo – 

tętniczego,

·      wzrost wydalania CO2,

·      wzrost zużycia O2 w miarę wzrostu pracy 

mięśniowej,

·      wzrost współczynika oddechowego

background image

          Zmiany te powodowane są wzrostem 

produkcji adrenaliny i noradrenaliny przez rdzeń 

nadnerczy. Poprzez receptory b - 2 - adrenergiczne 

hormony te wpływają na rozkurcz mięśniówki 

gładkiej drzewa oskrzelowego a przez to:

·      rozszerzają naczynia krwionośne,

·      przyśpieszają akcję serca i częstość skurczów,

·      powodują wzrost pojemności minutowej serca,

·      wzmagają ruchy oddechowe a co za tym idzie – 

hiperwentylację       W organizmie człowieka, 

narażonego na wpływ hipoksji wysokościowej 

oprócz ostrej choroby wysokogórskiej towarzyszyć 

może obrzęk płuc.Rozwija się on szybko, często już 

przy pierwszym narażeniu na niskie ciśnienie tlenu 

w powietrzu i zaznacza się najczęściej u ludzi nie 

przygotowanych do intensywnego wysiłku. Choroba 

ta grozi przede wszystkim na wysokościach 

powyżej 3 000 m. n.p.m. i rozwija się w ciągu kilku 

godzin lub dni po osiągnięciu takiej wysokości. Jej 

przyczyną staje się wzrost przepuszczalności ścian 

naczyń włosowatych w płucach i przesiąkanie 

osocza krwi do światła pęcherzyków płucnych.

background image

Gruczoł tarczowy

         

    Intensywny wysiłek fizyczny powoduje też 

pobudzenie wydzielniczej funkcji gruczołu 

tarczowego. Jedynym stymulatorem wydzielania 

hormonów tarczycy a więc tyroksyny (T4), 

trójjodotyroniny (T3) i kalcytoniny jest TSH – 

hormon tyreotropowy. Wzrost stężenia hormonów 

tarczycy nie następuje po wysiłkach zbyt słabych i 

krótkotrwałych. Dopiero długotrwały i dość 

intensywny wysiłek powoduje wzrost stężenia 

zarówno TSH jak i T3 i T4.

           Tyroksyna i trójjodotyronina wywołują 

następujące zmiany:

·    wzmożenie glikolizy i glukoneogenezy,

·    wzrost ilości wolnych kwasów tłuszczowych dla 

oksydacji,

·    zmniejszenie zawartości cholesterolu we krwi,

·    wzmożenie syntezy białek a więc i enzymów,

·     wzrost zużycia glukozy przez tkanki,

·     podniesienie podstawowej przemiany materii 

(PPM) od 60% do 100%. 

 

background image

Kalcytonina natomiast powoduje:

·        spadek poziomu wapnia w osoczu,

·        hamuje aktywność osteoklastów w 

kościach a tym samym zapobiega ich 

odwapnieniu,

·        wzmaga wydzielanie wapnia w nerkach.

Zmiany te są bardzo znaczące i niosą za sobą 

poważne konsekwencje. Wzrost aktywności 

enzymatycznej powoduje podniesienie wielu 

procesów życiowych na wyższy poziom a co za 

tym idzie wpływa na wzrost PPM. Objawia się 

to zwiększonym zapotrzebowaniem organizmu 

na składniki odżywcze a więc zwiększonym 

apetytem. Wzrost zużycia glukozy przez 

tkanki ma natomiast istotne znaczenie dla 

pracy mięśniowej, podczas której 

zapotrzebowanie mięśni na ten składnik jest 

dużo większe.

background image

                     

 Czynność wydzielnicza trzustki

             Wspinając się na szczyt,stawiamy 

swojemu organizmowi nie lada wyzwanie. Każdy 

krok w górę kosztuje energię. Mięśnie 

potrzebują więc dużo paliwa, żeby móc wykonać 

pracę. W pierwszej kolejności rozkładany jest 

glikogen zmagazynowany w mięśniach, który 

zostaje przekształcony do glukozy. Jednak jego 

zapasy szybko się wyczerpują i komórka 

mięśniowa pobiera glukozę z krwi, co powoduje 

chwilowy spadek stężenia tego metabolitu we 

krwi. Jest to bezpośrednim sygnałem do 

wstrzymania syntezy insuliny. Innymi 

czynnikami hamującymi wydzielanie insuliny są: 

stres psychiczny, który towarzyszy podczas 

wspinaczki właściwie przez cały czas, wysiłek, 

somatostatyna i hipoksja. Wraz ze spadkiem 

stężenia insuliny w ustroju zwiększa się 

glukoneogeneza, glikogenoliza, czyli uwalnianie 

glukozy z wątroby. Maleje zaś synteza 

glikogenu, synteza białek, synteza lipidów, a 

także ketogeneza. W mięśniach zostaje 

uwolnionych więcej aminokwasów.

background image

         

Odwrotnie jest w przypadku glukagonu. 

Stres psychiczny, wysiłek, spadek stężenia 

glukozy, a także aminokwasy, 

cholecystokinina, kortyzol powodują wzrost 

wydzielania tego hormonu. Aktywuje on lipazę 

hormonozależną, zwiększa lipolizę, 

uwalnianie wolnych kwasów tłuszczowych i 

glicerolu, glikogenolizę, glukoneogenezę, 

uwalnianie glukozy z wątroby oraz 

ketogenezę. Glukagon ma też działanie 

inotropowe na serce, ale tylko, gdy występuje 

w dużych dawkach. Poza tym nie działa na 

mięśnie szkieletowe. Insulina i glukagon są w 

stosunku do siebie antagonistami. Warto 

zauważyć, iż trwałość obydwóch hormonów 

nie są jednakowe. Dla insuliny okres 

półtrwania w osoczu wynosi 5 minut, zaś dla 

glukagonu 5 - 10 minut. Glukagon działa 

pobudzająco na wydzielanie insuliny, zaś 

insulina na glukagon hamująco. 

Somatostatyna,zaś hamuje wydzielanie 

insuliny i glukagonu na drodze parakrynnej.

background image

             Glukagon, stres psychiczny, oraz 

intensywny wysiłek fizyczny pobudza wydzielanie 

somatotropiny, która ma ogólne działanie 

anaboliczne. Powoduje wykorzystywanie rezerw z 

tkanki tłuszczowej, a to z kolei pobudza glikolizę i 

glukoneogenezę w wątrobie. W czasie górskiej 

wspinaczki często dochodzi do różnego rodzaju 

urazów i otarć, na skutek których do organizmu 

mogą się dostać pirogeny. Te dwa czynniki (urazy i 

pirogeny) aktywują hormon adrenokortykotropowy 

(ACTH), który wpływa mobilizująco na produkcję 

między innymi kortyzolu. Oprócz wyżej 

wymienionych czynników pobudzających syntezę 

ACTH wymienić by należało jeszcze hipoglikemię, 

wylew krwi, infekcje, wysiłek, ból, stres 

psychogenny i ekspozycję na zimno. Kortyzol 

hamuje reakcje zapalne i alergiczne oraz zwiększa 

wydzielanie kwasu żołądkowego, wykazuje efekt 

przeciwwzrostowy i przedłuża gojenie ran.Pod 

wpływem kortyzolu wzrasta glukoneogeneza, 

katabolizm białek i lipoliza. Stres psychiczny i 

kortyzol wpływają na produkcję katecholamin, 

które powodują między innymi zwiększoną lipolizę 

i glikolizę.

background image

               Czynności wewnątrzwydzielnicze 

gonad.

            Badania nad wpływem wysiłku na 

wydzielanie i stężenia we krwi hormonu 

folikulotropowego (FSH) i hormonu 

luteinizującego (LH) są stosunkowo nieliczne, a 

uzyskane wyniki są często rozbieżne. 

Krótkotrwały wysiłek, zwłaszcza o większym 

obciążeniu, zwiększa stężenie obu tych 

gonadotropin we krwi. Przypuszcza się, że wzrost 

ten jest spowodowany zwiększeniem ich eliminacji 

w wątrobie. Badania wpływu długotrwałego 

wysiłku gonadotropin u obu płci przyniosły 

całkowicie rozbieżne wyniki, tak że w chwili 

obecnej nie można określić z pewnością kierunku 

zmian. To samo dotyczy wysiłków 

supramaksymalnych i maksymalnych. Wysiłek 

siłowy zwiększa wydzielanie gonadotropin u obu 

płci. Większość badanych (ich wyniki) wykazuje, 

że trening wytrzymałościowy zwiększa stężenie LH 

we krwi, w spoczynku. Istnieje niemal całkowita 

zgodność danych, że trening wytrzymałościowy 

zmienia wzorzec pulsacyjnego wydzielania tej 

gonadotropiny. Brak jest jednoznacznych wyników 

badań o wpływie treningu na wydzielanie FSH

background image

             Czynność  wewnątrzwydzielnicza jąder

            Krótkotrwały wysiłek zwiększa stężenie 

testosteronu we krwi. Jest ono proporcjonalne do 

obciążenia wysiłkowego. Przyczyną jest wzrost 

wydzielania, spadek eliminacji oraz 

hemokoncetracja. W czasie długotrwałego wysiłku 

występuje wzrost, spadek, jak też stałe stężenie 

testosteronu we krwi. Po długotrwałym wysiłku 

stężenie testosteronu najczęściej obniża się i stan 

ten może trwać  kilka dni. Maksymalny, 

supramaksymalny wysiłek powoduje wzrost 

stężenia testosteronu. Pojawia się on po 

zakończeniu wysiłku i jest krótkotrwały.Wysiłki 

siłowe zwiększają stężenie testosteronu we 

krwi.Wielkość i czas trwania wzrostu zależy od s 

intensywności wysiłku, obciążenia i masy 

zaangażowanych mięśni. Zmiany te są podobne u 

obu płci, z tym, że u kobiet są mniej 

zaznaczone.Istnieją pojedyncze prace o wpływie 

wysiłku na stężenie testosteronu u kobiet. Trening 

wytrzymałościowy zmniejsza wysiłkowy wzrost 

stężenie testosteronu we krwi. Trening zmniejsza 

spoczynkowe stężenie testosteronu we krwi (o 25 

aż do 75%). 

background image

                

Czynność wewnątrzwydzielnicza 

jajników 

 

            

              Zwiększenie intensywności wysiłku aż do 

obciążeń submaksymalnych, zwiększa przyrosty 

obydwu tych hormonów. W czasie miesiączki 

wysiłkowy wzrost stężenia progesteronu jest taki 

sam, jak w fazie lutealnej, natomiast wzrost 

stężenia estradiolu jest  mniejszy.Nie obserwuje się 

przyrostów stężeń FSH i LH.Wysiłkowe zmiany 

stężenia estrogenów i progesteronu są 

spowodowane zmniejszeniem tempa eliminacji. W 

fazie lutealnej cyklu rośnie wykorzystanie tłuszczu 

jako źródła energii.Trening zmniejsza wydzielniczą 

czynność jajników, co prowadzi do spadku stężenia 

progesteronu i estradiolu. Zmiany te są 

konsekwencją zmniejszenia wydzielania 

gonadotropin. Zaburzenia cyklu miesiączkowego 

występują u kobiet uprawiających niemal wszystkie 

rodzaje sportu. Wśród przyczyn zaburzenia funkcji 

płciowych wymienia się zmiany wydzielania 

endogennych opiatów (beta - endorfiny i 

metenkefaliny) w czasie wysiłku, czynniki 

dietetyczne i żywieniowe. Zawodniczki, u których 

występują zaburzenia miesiączkowania, mają 

zwykle mniejszą masę ciała i/bądź mniej tkanki 

tłuszczowej.

background image

                            Układ wydalniczy

             Zmiany zachodzą nie tylko w aktywności 

układu hormonalnego, ale obejmują pozostałe 

układy.Długotrwały i  intensywny wysiłek fizyczny 

oraz odmienne warunki środowiska panujące na 

wysokościach (spadek ciśnienia atmosferycznego 

oraz obniżona zawartość tlenu w powietrzu), mają 

istotny wpływ na ludzki organizm. 

            Do hormonów tu wydzielanych należy 

wymienić aldosteron. Wzrost intensywności i 

czasu trwania wysiłku zwiększa wydzielanie tego 

hormonu. Im wysiłek jest dłuższy, tym wydzielanie 

tego hormonu jest większe, nie jest to zależność 

liniowa. Zmiany stężenia tego hormonu zachodzą 

w odpowiedzi na zmiany stężenia angiotensyny II, 

działa tu oś renina – angiotensyna, aldosteron 

oraz jonów potasu i sodu we krwi. Trening nie 

zmienia znacząco wydzielania aldosteronu,wpływa 

aktywacja układu adrenergicznego, spadek 

objętości wody wewnątrznaczyniowej oraz spadek 

stężenia sodu i wzrost stężenia potasu we krwi

background image

            Układ adrenergiczny zwiększa 

wydzielanie reniny przez komórki aparatu 

przykłębuszkowego w nerkach. Renina 

zwiększa wytwarzanie angiotensyny II, ta zaś 

zwiększa uwalnianie aldosteronu. Podczas 

wspinaczki, a więc wysiłku trwającego dłużej 

ma miejsce utrata wody z potem. W 

następstwie prowadzi to do hemokoncentracji 

(czyli zagęszczenia krwi). To pobudza 

wydzielanie reniny. Ponadto ma miejsce 

zmniejszenie stężenia jonów Na+, a 

zwiększenie stężenia jonów K+ we krwi. Jony 

potasu pochodzą z kurczących się mięśni. Te 

zmiany stężenia jonów sodu i potasu działają 

bezpośrednio na warstwę kłębkowatą kory 

nadnerczy i zwiększają wydzielanie 

aldosteronu. Hormon ten zwiększa 

wchłanianie zwrotne sodu zwiększa wydalanie 

potasu w nerkach. Wraz z sodem 

zatrzymywana jest woda. Tak, więc wzrost 

wydalania aldosteronu przyczynia się do 

utrzymania objętości łożyska naczyniowego w 

czasie wysiłku.

background image

             Wspinaczka ma także wpływ na hormon 

antydiuretyczny ADH – wazopresynę. W czasie 

długotrwałego marszu – wspinaczki stężenie ADH 

zwiększa się wraz ze wzrostem obciążenia. 

Przyczyną tego jest utrata wody z łożyska 

naczyniowego i hiperosmalalność krwi (trening nie 

wpływa na wydzielanie ADH, ani w spoczynku, ani 

w czasie wysiłku). Wzrost wydzielania ADH w 

czasie wysiłku ma ogromne znaczenie dla 

utrzymania bilansu wodnego ustroju i objętości 

łożyska naczyniowego. Hormon antydiuretyczny 

powoduje wzrost przepuszczalności błony kanalika 

zbiorczego dla wody, co za tym idzie wzrost 

reabsorpcji wody, tym samym przeciwdziała 

odwodnieniu. Następuje spadek diurezy, poprzez 

zmniejszenie filtracji kłębuszkowej (GFR) i wzrost 

zwrotnego wchłaniania kanalikowego wody. 

Zmniejszenie filtracji kłębuszkowej jest wynikiem 

ograniczenia nerkowego przepływu krwi. 

Spowodowane jest to regulacją układu krążenia. 

Ponieważ w warunkach wysokogórskich (powyżej 

4000 m n.p.m.) obniżona jest ilość tlenu O2, 

następuje zmniejszenie nawet do 30-40% 

nerkowego przepływu krwi, na rzecz bardzo 

ważnych dla organizmu narządów, a mianowicie 

mózgu i serca. 

background image

            Wysiłek ma także wpływ na 

wydzielanie przedsionkowego peptydu 

natiuretycznego (ANP). Hormon ten jest 

wytwarzany przez mięsień przedsionków serca 

i stymuluje wydalanie sodu. ANP wpływa  na 

zwiększenie wydalania Na+, to  jest 

eliminowane przez zwiększone wydzielanie 

aldosteronu. ANP może natomiast 

przeciwdziałać naczyniozwężającemu 

wpływowi angiotensyny i układu 

adrenergicznego w czasie wysiłku. 

Zapobiegałoby to nadmiernemu wzrostowi 

ciśnienia tętniczego krwi.

           Warunki wysokogórskie powodują w 

ciele ludzkim hipoksemię (spadek prężności 

tlenu poniżej 85 mmHg), to powoduje 

stymulację nerek do produkcji erytropoetyny, 

co w rezultacie prowadzi do wzrostu liczby 

erytrocytów i możliwości transportu większej 
ilości tlenu

.

background image

            W takich warunkach środowiskowych w 

organizmie występuje alkaloza (zasadnicza) 

oddechowa. Jest ona skutkiem hiperwentylacji, 

która prowadzi do wzrostu jonów HCO3 – w 

organizmie. Nerki biorą też udział w 

kompensacji, powodując zwiększoną 

reabsorbcję jonów H+ oraz zwiększone 

wydalanie HCO3-. Układ wydalniczy bierze 

ważny udział podczas wysiłku fizycznego – 

jakim jest wspinaczka, jak również w 

warunkach wysokogórskich - jest 

niezastąpiony. Powyższe cechy stanu w jakim 

znajduje się organizm powodują wzrost 

wydzielania hormonu antydiuretycznego ADH, 

gdyż główną przyczyną jest wzrost 

osmalalności krwi (hiperosmalalność), 

spowodowana ubytkiem wody z potem lub 

podczas oddychania (niewidoczne parowanie 

wody). Jak również wzrost aldosteronu, 

spowodowany zwiększeniem ciśnienia  krwi 

(większa częstość skurczów serca HR) oraz 

ubytkiem sodu z wodą. Nerki też biorą udział w 

zwiększaniu ilości erytropoetyny.


Document Outline