background image

Rozdział 36

 

TOM DRUGI

 

 
Rozdział 1 

W tynieckiej  gospodzie  Pod  Lutym  Turem  panuje  gwar, 
wśród gości siedzą dwaj rycerze ze Śląska: Maćko i Zbyszko 
z Bogdańca.  Jedzą  i opowiadają  swoje  wojenne  przygody, 
między innymi jak walczyli z Krzyżakami pod dowództwem 
księcia Witolda na Litwie. Sławią spryt tego wodza, który nie dał 
Ulrykowi von Jungingen zająć Wilna. Młody Zbyszko marzy 
o zdobyciu  pasa  rycerskiego  i ostróg w Krakowie,  do  którego 
zmierzają. 

Słudzy nakazują  wszystkim  opuścić  gospodę,  ponieważ 
nadjechał orszak księżnej Anny Danuty, siostry królewskiej, 
żony księcia mazowieckiego, Janusza. Maćko ani myśli ruszyć 
się z miejsca, gdyż jako szlachcic czuje się wystarczająco 
dobrym towarzystwem dla księżnej. 

Rozdział 2 

Uprzejma  księżna  mazowiecka  nawiązuje  rozmowę 

rycerzami.  Nakazuje  jednej  z 

dwórek, 

Danusi,aby 

zaśpiewała piosenkę  „Gdybym  ci  ja  miała skrzydłeczka  jak 
gąska”.  Zbyszko,  oczarowany  urodą  i głosem  dziewczyny, 
wypytuje  o nią  i dowiaduje  się,  że została sierotą  z winy 
Krzyżaków, zabójców jej matki oraz że ojcem dziewczyny jest 
potężny rycerz mazowiecki Jurand ze Spychowa.
 

Chłopak  ratuje dziewczynę  przed upadkiem  z ławy  i w chwili 
uniesienia deklaruje się ślubować pannie swoje rycerskie 
służby.
 Zachwycona 

dziewczyna

 zgadza się, tylko stryj Maćko 

nie jest zadowolony. Zbyszko ślubuje zdobyć dla wybranki 
kilka pawich czubów,
 które  noszą  najwybitniejsi  rycerze 
zakonu krzyżackiego. 

background image

Plany Maćka, który chciał wzbogacić się na wyprawie 
z Witoldem na Tatarów, legły w gruzach,  robi więc bratankowi 
wyrzuty. 

Rozdział 3 

Po nocnym wypoczynku mieszkańcy gospody zaczynają dzień 
od mszy w klasztorze. Zbyszko prosi Boga, aby mu pomógł 
spełnić przyrzeczenie. 

Podczas  śniadania  w 

klasztornym  refektarzu  zebrani 

wysłuchują legendy o pięknym i postawnym rycerzu, Walgierzu 
Wdałym  niegdyś władcy Tyńca, rozmawiają też o grożącej 
krajowi wojnie z Krzyżakami. Księżna nie życzy zakonnikom 
zwycięstwa, gdyż nie uważa ich za pobożnych chrześcijan, 
chociaż jako posiadacze wielu relikwii świętych mogą liczyć na 
wsparcie  Najwyższego.  Opat  dyplomatycznie  odpowiada, 
że Bóg da  przewagę  prawdziwym  chrześcijanom.  Księżna 
zostaje obdarowana niezwykłym darem: puszką ze szczątkami 
palca św. Ptolemeusza. 

Rozdział 4 

Orszak księżnej, a wraz z nimi Maćko i Zbyszko wyruszają do 
Krakowa, gdzie mają się odbyć chrzciny królewskiego dziecka, 
mającego niedługo przyjść na świat. Nagle zza wzgórza 
wychyla się ogromna postać z czubem pawich piór na hełmie, 
towarzyszy mu orszak rycerzy. Zbyszko, przekonany, że jego 
modły zostały prędko wysłuchane, z pochyloną kopią rzuca się 
do  ataku.  Sytuację  ratuje  Powała z Taczewa,
 który  łamie 
kopię  rycerza  z 

Bogdańca,  zanim  ten  zdążył  uderzyć 

przeciwnika. Okazuje się, że zaatakowanym jest znamienity 
poseł krzyżacki Kuno von Lichtenstein.
Oburzony 
naruszeniem 

nietykalności 

każe aresztować 

młodzieńca. Maciek  tłumaczy  bratanka  i upokarza  się,  by 
Zbyszko  uniknął  kary.  Ten  pojmuje,  że 

zhańbiłby  się 

spełniając żądanie  posła:  przeprosiny  pieszo,  z gołą  głową. 
Rozstrzygnięcie konfliktu pozostawia królowi. Księżna Anna 
Danuta  obiecuje  wstawić  się  za  młodzieńcem  u 

króla 

background image

Władysława  Jagiełły.  Powała ofiarowuje  rycerzom  gościnę 
w swoim domu w Krakowie. 

Rozdział 5 

Po  mszy  w 

katedrze  wawelskiej,  odbywa  się śniadanie 

u króla. Obecny na nim Lichtenstein skarży się na pogwałcenie 
immunitetu  posła.  Rycerze  i 

król 

wyrażają  zdumienie 

i oburzenie. Zbyszko,obecny na uczcie jako paź, przyznaje się 
do winy. Zostaje wtrącony do lochu.
 Jagiełło jest  nieugięty. 
Lichtenstein arogancko  odrzuca prośby  o wycofanie skargi, 
gdyż uważa, że w jego osobie został znieważony Zakon. 

Maćko  ofiarowuje siebie  zamiast bratanka, jednak król nie 
może przystać  na  taką  niesprawiedliwość.  Niestety  zdrada 
stanu, jakiej  dopuścił  się młody rycerz  z Bogdańca musi 
być ukarana śmiercią. Sąd wydaje wyrok. Maćko  odwiedza 
chłopaka  w lochu,  dodaje mu otuchy, obiecuje  jechać do 
Malborka  z prośbą  do  wielkiego  mistrza  o ułaskawienie. 
Księżna i Danusia również przychodzą pocieszyć skazańca. 

Rozdział 6 

Egzekucja  Zbyszka  zostaje  odłożona,  ponieważ  rodzina 
królewska przeżywa tragedię: królowa

Jadwiga

 wydaje na świat 

córeczkę, która wkrótce umiera (13-go lipca).  Potem  śmierć 
zabiera  także 

młodą  matkę.  Kraj  przeżywa  żałobę. 

Jagiełło zostaje koronowany na króla Polski. Wojna z Zakonem 
zbliża się milowymi krokami. Lichtenstein powraca ze złymi 
wiadomościami do Malborka. 

Tymczasem Maćko, w drodze do stolicy krzyżackiej zostaje 
zdradziecko napadnięty
 przez zakonnych zbójów. Od śmierci 
wybawia go Jurand ze Spychowa. Jednak w ciele  Maćka 
utkwiła strzała z kuszy,
 więc ciężko  choruje.  Mimo  słabości 
powraca  do  Krakowa  i odwiedza  bratanka  w więzieniu. 
Proponuje mu zamianę ról, ucieczkę z lochu w szatach stryja. 
Stary rycerz bardziej niż o swoje życie, troszczy się o ciągłość 
rodu, a Zbyszko jest jego jedyną nadzieją. Jednak młodzieniec 
oburzony odmawia. 

background image

W dwa  dni  później na rynku krakowskim ma się odbyć 
egzekucja młodego skazańca.
 Stryj pilnuje, żeby sukno na 
szafocie  było 

dobrej  jakości,  jak  przystało 

na  ścięcie 

prawdziwego  szlachcica.  Gdy  Zbyszko  zmierza  na 
podwyższenie, gdzie czeka już kat z mieczem, tłum mieszczan 
burzy się i złorzeczy Krzyżakom. Nagle wychodzi naprzeciw 
Zbyszkowi Powała 

Taczewa  z 

Danusią  na  ręku. 

Dziewczyna zarzuca skazańcowi na głowę nałęczkę i tak, 
według odwiecznego prawa zwyczajowego, wyrywa go spod 
władzy kata.
 Za to wiąże go zobowiązaniem, że się z nią ożeni. 
Mieszczanie wiwatują. Księżna Anna Danuta obiecuje wyprawić 
huczne zaręczyny. Kasztelan, Jaśko z Tęczyna, musi uznać 
prawo ludowe, jeżeli nie chce wywołać buntu w mieście. 

Rozdział 7 

Maćko cierpiący coraz bardziej z powodu krzyżackiego grotu 
tkwiącego pod żebrem, prosi bratanka, aby zawiózł go do 
rodzinnego Bogdańca. Przed śmiercią chce zobaczyć swoje 
włości i zaplanować odbudowę kasztelu. Zbyszko zobowiązuje 
się wykonać wolę stryja, ale zaraz potem zamierza wrócić na 
dwór księżnej  Anny,  ma  nadzieję,  że otrzyma  pas  i ostrogi 
rycerskie. 

Na królewskim dworze panuje niepokój. Rycerze, wśród nich 
Zawisza  Czarny z Garbowa,  spodziewają  się,  że Zakon nie 
zechce rozpoczynać konfliktu z potężnym królestwem polskim, 
ale są i inne zdania.Wojna wisi na włosku. 

Rozdział 8 

Dwór Księżnej Mazowieckiej odwiedza Jurand ze Spychowa, 
stęskniony  za  jedynaczką. 

Dla Zbyszkajest to  okazja 

do 

poznania  przyszłego  teścia  oraz 

poproszenia  go 

wyrażenie  zgody  na  zaślubiny  z 

Danusią. Ku  jego 

zdumieniu, Jurand stanowczo się sprzeciwia, chociaż 
wyraźnie darzy młodzieńca sympatią. Przyczyny swojej decyzji 
nie chce jednak ujawnić. 

background image

Rozdział 9 

Narzeczony Danusi próbuje przełamać opór Juranda, nie udaje 
się to jednak nawet księżnej Annie Danucie. W tej sytuacji 
Zbyszko  decyduje  się  odwieźć  stryja  do  Bogdańca  i za 
pozwoleniem księżnej powrócić na dwór w Ciechanowie, być 
może srogi 

komes

 Spychowa  zmieni  zdanie.  Tym  bardziej, 

że przed odjazdem traktuje młodego rycerza po przyjacielsku. 

Orszak z ciężko chorym Maćkiem zmierza na Śląsk. Stary 
rycerz  majaczy  w 

gorączce,  a przerażony  Zbyszko  nie 

zatrzymuje  się  nawet  na  postój w nocy,  żeby  zdążyć  do 
kościoła i zapewnić umierającemu ostatnie namaszczenie. Tak 
dojeżdżają do Olkusza. Stan Maćka ulega lekkiej poprawie. 

Rozdział 10 

Podróżni  spotykają  w drodze  wesołego  towarzysza  -  jest 
to sąsiad Maćka, Zych ze Zgorzelic,również  powracający 
z wojennej wyprawy. Opowiada o klęsce, jaką poniosły wojska 
polsko-litewskie  w starciu  z Tatarami.  Drogę  przecina  wielki 
żubr,  którego  Zbyszko  kładzie  strzałem  z 

kuszy.  Za 

zwierzęciem wynurza się z lasu piękna dziewczyna, która jak 
się okazało właśnie na niego polowała. Jest to córka Zycha - 
Jagienka,
 która  wybrała się  na  łowy  z niewielką  grupą 
myśliwych. Radość ze spotkania udziela się wszystkim. 
Przystojny Zbyszko wyraźnie robi na dziewczynie piorunujące 
wrażenie. 

Rozdział 11 

Po  przyjeździe  na  miejsce  rozpoczyna  się 

żmudne 

odbudowywanie  gospodarki  w 

Bogdańcu.Zbyszko  ma 

mnóstwo  pracy, 

Zych  i 

Jagienka  udzielają  mu 

wszechstronnej pomocy, pożyczają  sprzęty  i pościel. 
Panowie z Bogdańca okazują wielką wdzięczność. Stary rycerz 
ciągle  walczy  z 

chorobą.  Do  wyleczenia  potrzebne 

jest niedźwiedzie sadło, więc Zbyszko postanawia wybrać się 
samotnie na łowy następnej nocy. Nie chce przyjąć pomocy 
Jagienki zatroskanej o bezpieczeństwo chłopaka. 

background image

Rozdział 12 

Nocne łowy na grubego zwierza przynoszą  spodziewane 
wyniki: niedźwiadek zwabiony zapachem miodu z pasieki, tak 
jak przewidywał myśliwy, zbliża się do stanowiska Zbyszka. 
Młodzieniec atakuje zwierza oszczepem, jednak niedźwiedź jest 
tak  silny  i wielki,  że polowanie  niemal  kończy się  śmiercią 
łowcy. 

pomocą  zjawia  się  Jagienka,  która  ratuje 

Zbyszkowi życie. Ma on kolejny dług wdzięczności u dzielnej 
dziewczyny. 

Rozdział 13 

Picie niedźwiedziego sadła powoduje otłuszczenie zranionego 
grotem miejsca w ciele Maćka i po dwóch tygodniach żelazna 
drzazga  wychodzi  z boku,  rana zasklepia się  za sprawą 
lekarstwa  z 

bobra.Zdrowie 

rycerza  szybko  się 

poprawia, myśl o pożegnaniu  z tym  światem  opuszcza 
go. Zych często odwiedza Maćka, obaj planują najlepsze 
rozwiązanie dla swoich dzieci: ślub.
 

Rozdział 14 

Jagienka i Zbyszko coraz  lepiej  się  poznają,  razem  polują, 
dziewczyna zakochuje się w młodym dziedzicu Bogdańca. 
Ten
 jednak,  wierny  ślubowaniu, opowiada  jej  o uczuciu  do 
Danusi.
 Jagna słucha i cierpi w milczeniu. Zbyszko nawet nie 
zdaje sobie sprawy, jak bardzo ją rani. 

Rozdział 15 

Maćko  dowiaduje  się,  że do  Zgorzelic  przyjedzie  z wizytą 
spokrewniony z nim opat klasztoru w Tulczy. Wybiera się i on 
do sąsiada, aby porozmawiać o wykupie ziemi, niegdyś oddanej 
pod zastaw. Wesoły zakonnik chwali urodę i męstwo Zbyszka 
i daje jasno do zrozumienia, że widziałby w krewniaku męża dla 
Jagny. Wypytuje młodzieńca o jego śluby dla Danusi i zamiary 
wobec  dziewczyny.  Próbuje  wzbudzić  w 

nim  zazdrość 

o Jagienkę,  do  której  zalecają  się  Cztan  z Rogowej  i Wilk 
z Borów.  Zdradza  treść  rozmowy  podsłuchanej  w karczmie, 

background image

w której  obaj  spiskowali  przeciwko  Zbyszkowi  mając go  za 
rywala. 

Rozdział 16 

W najbliższą niedzielę Zbyszko wybiera się na mszę do Krześni 
i ostentacyjnie  służy pomocą  Jagnie,  okazując jej  względy. 
Wzbudza specjalnie zazdrość Cztana i Wilka. Po nabożeństwie, 
pod pretekstem

dania

 na mszę za zdrowie stryja zawraca do 

Krześni  i prowokuje  obu  zalotników popijających  piwo.  Ku 
zdumieniu  zebranych  każe 

obu  rywalom  potwierdzić, 

że 

najpiękniejszą  i 

najcnotliwszą  panną  na  świecie 

jest... 

Danusia

 Jurandówna.  To  też  niezły pretekst  do  bitki, 

więc obecni  w karczmie  zbierają  się  wokół  w nadziei  na 
widowisko. 

Rozdział 17 

Zaniepokojona Jagienka wysyła posłańców, aby dowiedzieć się, 
czy Zbyszkowi nic nie zagraża. Bogdaniec odwiedza ponownie 
opat,  żeby  dokończyć  z Maćkiem  interesy  w sprawie  ziemi. 
Zbyszko opowiada o swojej bitce z Cztanem i Wilkiem, w której 
sprawił obu tęgie lanie, chociaż zaatakowali go ławą, jak zbóje, 
a nie  rycerze.  Przyznaje  się,  że walczył  o honor  Danusi. 
Rozgniewany tym opat wyzywa go od głupców, bo uważa, 
że najlepszą żoną byłaby dla niego Jagna. Zbyszko decyduje, 
że czas  mu  ruszać  na  dwór księżnej  Anny Danuty do 
Ciechanowa.
 

Rozdział 18 

Maćko  odwiedza  Jagienkę  w 

Zgorzelicach,  pociesza 

dziewczynę, która przeżywa rozstanie ze Zbyszkiem, mówi 
że Jurand  nie  da  zgody  na  ślub  jedynaczki  z chłopakiem. 
Przyznaje,  że widziałby  w 

niej  swoją  przyszłą  synową. 

Wdzięczna dziewczyna 

nie  kryje  uczuć,  opowiada 

jakposłała Zbyszkowi poczet, czyli grupkę zbrojnych pod 
wodzą Czecha Hlawy do towarzystwa.
Maćko wylewnie jej 
dziękuje. Jagienka daje mu do zrozumienia, że nie interesują jej 
zaloty nikogo innego, nie zostanie żoną ani Wilka, ani Cztana. 

background image

Rozdział 19 

Zbyszka  prześladują  wspomnienia  urody i dobroci  Jagienki. 
Dołącza do niego Hlawa, który nie da się odpędzić, ponieważ 
jego pani kazała chronić Zbyszka. W zimowy dzień przydaje się 
ciepła skóra do okrycia, przysłana przez dziewczynę razem 
z obstawą. Podróżni  przygarniają  do  towarzystwa 
Sanderusa, wędrownego handlarza relikwiami.
 Zbyszko  na 
noc  zatrzymuje  się  w klasztorze  pod  Sieradzem,  gdzie 
Sanderus obawia się nocować, gdyż miejscowy przeor oskarżył 
go o oszustwo. W rozmowie z zakonnikiem dowiaduje się jak 
okrutnie potraktowali jego rodzinne miasto rycerze z krzyżami 
na płaszczach. Sam przeor uratował się od rzezi tylko dzięki 
schronieniu się na kościelnej wieży. 

Zbyszko  próbuje  naśladować  sławnych  rycerzy 
i każe wymalować Sanderusowi na desce napis sławiący urodę 
i cnotę Danusi Jurandówny. Próbuje sprowokować do walki o jej 
cześć rycerzy spotkanych po drodze. Naraża się jedynie na 
kpiny. 

Hlawa

 i 

Sanderus  toczą  ze  sobą  żartobliwy  spór. 

Zbyszko odczuwa coraz większą tęsknotę za Danuśką, martwi 
się, czy nie została wydana za mąż w czasie jego nieobecności. 
W czasie jazdy na Mazowsze spotyka się z coraz częstszymi 
pogłoskami o wojnie z Krzyżakami. 

W Nasielsku spotyka grupę rycerzy z czubami na hełmach, ale 
zdobyte doświadczenie każe mu powstrzymać się od ataku. 
Grupę prowadzi Jędrek z Kropiwnicy. Są to goście księcia 
Janusza Mazowieckiego.  Zbyszko  upewnia  się  w rozmowie 
z nim,  że Danusia  kocha  tylko  jego  i że nie  wyszła za  mąż. 
W grupie  gości  znajduje  się 

Fulko de Lorche, rycerz 

z Lotaryngii, który praktykuje takie same obyczaje rycerskie jak 
Zbyszko  i sławi  swoją  panią  imieniem  Ulryka  de  Elner. 

mało 

nie  dochodzi  do  starcia  między  rycerzami. 

Powstrzymuje ich Jędrek z Kropiwnicy. 

Po przyjeździe do Ciechanowa dowiadują się, że książę 
Janusz  bawi  w 

pobliskiej  puszczy na  łowach razem 

z księżną,  całym  dworem  i gośćmi,  komturami  Jansborka 

background image

i Szczytna. Klucznica Ofka zapewnia Zbyszka o niezmiennym 
uczuciu Danusi do niego. Młodzieniec postanawia dołączyć do 
polujących, Fulko chce mu towarzyszyć. 

Rozdział 20 

Mikołaj  z Długolasu  powstrzymuje  skłonnych  do  pojedynku 
młodzieńców, którzy zaprzyjaźniają się ze sobą w drodze do 
leśnej siedziby  księcia. We  dworze młodzieniec  spotyka 
wreszcie ukochaną.
Poznaje  tam  również  braci 
zakonnych Hugo Danvelda i Zygfryda de Löwe. Uroda Danusi 
i jej  pochodzenie  zwracają  uwagę  zakonników.  Rankiem 
całe towarzystwo udaje się na łowy. Zbyszko na polecenie 
księżnej towarzyszy jej i dwórkom. Przy tej okazji wyznaje 
kolejny raz Danusi, jak bardzo ją kocha. Fulko, który chętnie 
przyłącza się do słynnych zakonników-rycerzy staje się 
świadkiem ich rozmowy o Danusi i Jurandzie. Dowiaduje się jak 
bardzo nienawidzą pana ze Spychowa. 

Rozdział 21 

zimowej  scenerii  trwają  łowy  na  grubego  zwierza: 

niedźwiedzie, tury, żubry, jelenie i sarny. Zbyszko staje się 
świadkiem ataku ogromnego tura na księżnę Annę Danutę. 
Zdołała go postrzelić z kuszy, ale zwierz rzucił się na panią 
z rykiem. De Lorche zabiega potworowi drogę i wbija mu kopię 
w kark. Jednak silny tur wysadza  go  z siodła, zwraca  się 
w stronę  księżnej  i dwórek. Zbyszko rzuca się na ratunek 
kobietom,
 wbija  turowi dzidę pod  łopatkę.  Zwierzę w agonii 
przygniata łbem do ziemi dzielnego rycerza. Chłopak jest 
poważnie ranny,
 

ma  połamane  żebra,  krwawi.  Książę 

zaniepokojony losem młodzieńca każe go zanieść do komnat 
i opatrzyć. Wychwala  dzielność  pana  de  Lorche  i Zbyszka. 
Zakonnicy przypatrujący się zajściu obiecują księżnej przysłać 
balsam na rany młodzieńca. 

Rozdział 22 

Zbyszkiem troskliwie opiekuje się ksiądz Wyszoniek. Hlawa nie 
odstępuje  pana.  W myśliwskim  dworcu  zostaje  księżna 

background image

z dwórkami, książę Janusz z gośćmi odjeżdża do Ciechanowa. 
Przybywa  pan  de  Fourcy  z wiadomością,  że Jurand  uwięził 
gości  Zakonu,  w 

tym  pana  de  Bergowa  i 

zabił  pana 

Majnegera. Krzyżacy domagają się od księcia, by wymierzył 
Jurandowi surową karę,
 ten  odmawia,  bo  dowiaduje  się, 
że napastnikami  byli  Krzyżacy.  Między  panem  Mazowsza 

Krzyżakami  psują  się  przyjazne  stosunki. 

Zakonnicy 

postanawiają sami zemścić się na okrutnym prześladowcy 
ze Spychowa. Planują porwanie Danusi
 i zwabienie Juranda 
do Szczytna. Opuszczają Ciechanów. 

Rozdział 23 

drodze  do  Szczytna  omawiają  szczegóły 

planu 

uprowadzenia córki Juranda. Pan de Fourcy orientuje się, 
że zamierzają  dokonać  czynu  niegodnego  rycerza,  użyć 
podstępu i zdrady, sfałszować list. Wyraża swoje wątpliwości, 
protestuje, grozi ujawnieniem podłości. Danveld zdradziecko 
wbija mu w plecy nóż. Trupa znajduje Hlawa, wysłany przez 
Zbyszka  z wyzwaniem  na  pojedynek  dla  Krzyżaków za 
znieważenie Juranda. Danveld próbuje go zgładzić, ale silny 
pachołek łamie mu rękę, ucieka. Bracia postanawiają oskarżyć 
go o zamordowanie de Fourcy'ego. 

Rozdział 24 

Czech powraca z wieścią na dwór i opowiada księciu o całym 
zajściu. Pan na Mazowszu zamierza powiadomić wielkiego 
mistrza  o podłości  jego  zakonników.  Za  namową  księżnej 
postanawia nagrodzić Zbyszka i ucieszyć Danuśkę, obiecuje 
młodzieńcowi pas i ostrogi rycerskie. Przyrzeka wstawić się za 
młodzieńcem u ojca Danusi. 

Rozdział 25 

We dworze leśnym zjawia się służka zakonna z obiecanym 
przez  zakonników 

balsamem.  W 

rozmowie  z 

Danusią 

przekonuje  ją  o 

nieskazitelnej  szlachetności  Krzyżaków. 

Przekazuje  także 

list  od  rycerzy  z 

oskarżeniem  Hlawy 

zamordowanie  gościa  zakonu.  Książę  wyrusza  do 

background image

Ciechanowa, służka posyła z nim sługę, rzekomo po brakujący 
lek dla Zbyszka. 

Wkrótce do dworu w lesie przybywają posłańcy od Juranda. 
Przekazują straszne wieści: Jurand, ranny
 podczas napaści 
krzyżackiej na Spychów i zagrożony całkowitą  ślepotą, wzywa 
jedynaczkę do siebie
.  Księżnej  zdziwionej  nieobecnością 
Tolimy, znanego sobie kasztelana spychowskiego tłumaczą, 
że został on również ciężko ranny w starciu. 

Zbyszko zrozpaczony perspektywą rozstania pragnie zawrzeć 
z Danuśką  ślub, zanim jego ukochana wyjedzie do ojca. Na 
przeszkodzie, obok zakazu Juranda, staje przepis zabraniający 
udzielania  ślubu  w adwencie.  Księżna  obiecuje  wyjednać 
zezwolenie  u biskupa.  W końcu ksiądz  Wyszoniek  łączy 
młodych węzłem małżeńskim.
 Wczesnym  rankiem  Danusia 
odjeżdża z posłańcami. 

Rozdział 26 

Zbyszko zwalcza chorobę, na święta Bożego Narodzenia 
postanawia  dołączyć  do  dworu  księżnej  w Ciechanowie. 
Wyrusza w drogę z Sanderusem i Hlawą. Zaskoczony straszną 
zamiecią  śnieżną spotyka oddział wysłany przez księcia do 
pomocy podróżnym. Uradowany dociera do zamku. Dowiaduje 
się, że księstwo oczekują także odwiedzin Juranda, spodziewa 
się spotkać żonę. 

Wieczorem  dowiaduje  się,  że 

na  drodze  jakaś  grupa 

podróżnych  została 

zasypana  przez  zamieć.  Książę 

wysyła ludzi na pomoc, spodziewa się, że to poczet Juranda. 

Rozdział 27 

Młody rycerz i Hlawa wyruszają z ludźmi księcia na pomoc, 
w lesie obok traktu zauważają zasypanych ludzi. Odkopują 
sanie  i 

konie  oraz  zamarzniętych  na  śmierć 

podróżnych. Znajdują nieprzytomnego Juranda, gorączkowo 
poszukują Danusi, ale nie ma jej wśród zamarzniętych. Dziedzic 
Spychowa zostaje odratowany, ale nie może mówić. W końcu 

background image

odzyskuje  przytomność  i jego  pierwsze  słowa  świadczą, 
że spodziewa się spotkać u księżnej ukochaną córkę

Rozdział 28 

Jurand powraca do przytomności. Wychodzi na jaw straszna 
prawda:  nie  posyłał  po  córkę,  nie  było w Spychowie 
napadu ani pożaru.
 Wszyscy  podejrzewają,  że Krzyżacy 
podstępem uprowadzili córkę Juranda.
 Odbywa się narada 
u księcia, w której uczestniczy także pan de Lorche. Domyśla 
się  on, że dziewczyna została porwana  na  wymianę  za de 
Bergowa. O haniebny czyn podejrzewają Danvelda, de Löwe, 
Gotfryda  i Rotgiera,  załogę  zamku  w Szczytnie.  Zbyszko 
wspiera teścia, który popada w rozpacz. Wyruszają razem do 
Spychowa. 

Rozdział 29 

Milczący Jurand przeżywa stratę córki i swoich towarzyszy 
zamarzniętych  pod  Ciechanowem.  Zbyszko  usiłuje  go 
pocieszyć  i przyrzeka  pomoc.  Wyznaje,  że został  mężem 
Danusi. Jurand nic na to nie mówi. 

Rozdział 30 

Młody  rycerz  opowiada  jak  doszło do  ślubu  z Jurandówną, 
wyznaje jak bardzo ją kocha. Pan Spychowa poruszony jego 
oddaniem wyjawia mu powód, dla którego nie chciał wydać 
dziecka za mąż: po śmierci żony, opanowany żądzą zemsty, 
dopuścił się tylu zbrodni na Krzyżakach, że postanowił 
odkupić winy u Boga.
 W tym  celu przyrzekł oddać Danusię 
do klasztoru.
Przygarnął  Zbyszka  w ojcowskim  uścisku, 
pogodził  się  z małżeństwem  córki  i zaakceptował  zięcia. 
Przyznał, że jest gotów spełnić każde żądanie porywaczy, byle 
tylko odzyskać dziecko. 

Przed 

samym 

Spychowem 

spotykają 

wysłanników 

krzyżackich 

zmierzających 

do 

Juranda.Przerażeni sławą okrutnego komesa przedstawiają mu 
swoje żądania w cztery oczy. Nie przyznają się do porwania 

background image

lecz odbicia Danusi z rąk zbójów. W zamian za jej uwolnienie 
chcą wypuszczenia na wolność de Bergowa i osobistego 
stawienia  się  w 

Szczytnie  samego  Juranda. Tam  ma 

wręczyć okup za córkę. Szantażują go „opieką”, jaką nad 
dziewczyną  sprawują  bracia  Markwart  i 

Szomberg, 

mordercy 

dzieci

 księcia Witolda. Zobowiązują do zachowania 

tajemnicy. 

Po rozmowie z wysłannikami Jurand mdleje. 

Rozdział 31 

Następnego  dnia  posłańcy  odjeżdżają. 

Jurand przekonuje 

Zbyszka  i załogę swojego  zamku,  że to  nie  bracia  zakonni 
porwali  Danusię.  Przekazuje  oficjalnie  rządy  w Spychowie 
Zbyszkowi  i następnego  dnia  o świcie samotnie  wyrusza 
w drogę.
 

Rozdział 32 

Rycerz ze Spychowa jedzie przez teren państwa zakonnego, od 
chłopa spotkanego po drodze dowiaduje się jak okrutnie rządzą 
poddanymi  Krzyżacy,  jak  są  chciwi  w 

zbieraniu 

podatków i karaniu  nieposłusznych.  Rozmyśla  o tym,  co  go 
czeka  w Szczytnie.  W końcu  dociera  do  bram  zamku, 
strażnikowi melduje swoje przybycie. Mimo to brama pozostaje 
zamknięta  przez  cały dzień.  Służba  zamkowa drwi  z niego, 
obrzuca śniegiem, ale rycerz nie reaguje. Późnym wieczorem 
zostaje wpuszczony na dziedziniec. Tam słudzy zakonni każą 
mu zsiąść z konia, oddać miecz, włożyć na siebie pokutny wór, 
a na szyi powiesić na powrozie pochwę od miecza. Jurand 
spełnia rozkazy bez szemrania. Całą noc spędza na klęczkach 
na dziedzińcu, modli się. Nad ranem słyszy z wieży piosenkę 
Danusi.  Teraz  ma  pewność,  że jego  córka  jest  w zamku. 
Zmęczony i zmarznięty  upada na ziemię.  Rano budzi go 
kopnięcie grubego knechta. Zostaje wezwany przed oblicze 
komtura.
 

background image

TOM DRUGI 
Rozdział 1 

Sługa sprawdza, czy Jurand nie ma broni i wprowadza go do 
sali pełnej rycerzy. Brat Danveld w towarzystwie  Gotfryda, 
Rotgiera,  Zygfryda  upokarzająco  kpi  z niego  i poniża wroga. 
Pan ze Spychowa znosi to cierpliwie i czeka na pokazanie mu 
córki. Kiedy zakonnicy każą przyprowadzić niedorozwiniętą 
żebraczkę,  do  Juranda  dociera  straszny  fakt,  że nie 
odzyska córki. Wpada w szał,
 zerwanym ze ściany mieczem 
atakuje zakonników. Zaczyna się  istna  rzeź. Danveld 
uchwycony  w potężny  uścisk  zostaje  roztrzaskany  o ziemię. 
Ginie wielu, między innymi Gotfryd. Krzyżacy w końcu pokonują 
rycerza, zrzucając na niego siatkę. Wtrącają go do lochu. 

Rozdział 2 

Zakonnicy naradzają się jak zatuszować skandal z porwaniem 
Danusi i zwabieniem Juranda do Szczytna. Za wszelką cenę 
chcą 

oddalić 

podejrzenia 

swój 

udział 

w zbrodni. Postanawiają  oskarżyć  rycerza  o napaść. Brat 
Rotgier ma wyjechać do Ciechanowa z misją opowiedzenia ich 
wersji  księciu. Danusia ma zostać wywieziona do zamku 
w Insburku, gdyż jej uwolnienie staje się teraz niemożliwe.
 

Rozdział 3 

Na dworze księcia Janusza panuje zdziwienie, gdyż otrzymuje 
on list Juranda z oświadczeniem, że to nie Krzyżacy porwali 
Danusię. W tej sytuacji wysłanie skargi do wielkiego mistrza 
traci sens. Zjawia się także Rotgier ze swoją opowieścią 
o ataku ojca Danusi na załogę Szczytna.
 Książę i księżna nie 
mogą uwierzyć, że bracia mogli pomylić obłąkaną łachmaniarkę 
ze śliczną dwórką. Zakonnik obłudnie zaprzecza jakoby bracia 
w ogóle spoglądali na kobiety. List od ojca do Jurandówny 
i fałszerstwo uważa za sprawkę diabelską. Od księcia domaga 
się wyrównania poczynionych przez Juranda szkód, twierdzi, 
że napastnik sam zadał sobie śmierć, kiedy spętali go siecią. 
Książę  krytykuje  taką  chciwość. 

Butny  Niemiec,  na 

background image

potwierdzenie swoich słów, wyzywa  każdego z polskich 
rycerzy, którzy nie wierzą w jego słowa, żeby stanęli na 
Sąd Boży.
 Jest pewien, że nikt się nie odważy. Jednak obecny 
na  dworze 

Zbyszko podejmuje rękawicę i przyjmuje 

wyzwanie. 

Rozdział 4 

Mało kto na dworze wierzy w zwycięstwo Zbyszka. Wszyscy 
sądzą,  że 

młody  człowiek  nie  potrafi  stawić 

czoła doświadczonemu  w wielu  bojach  i sławnemu  rycerzowi. 
Młodzieniec opowiada księciu Januszowi, co się zdarzyło przed 
Spychowem  i o tajemnej  naradzie  Juranda  z wysłannikami 
zakonników. 

Rozdział 5 

Następnego  dnia do walki stają rycerze i ich giermkowie. 
Hlawa ma się zmierzyć z van Kristem.
 Zmagania są bardzo 
ciężkie obaj przeciwnicy są silni i znają rycerskie rzemiosło. 
Walczą na topory. Dzielny Hlawa zadaje van Kristowi ciężki 
cios, dobija go sztyletem. Wkrótce Zbyszko potężnym ciosem 
topora  odcina Rotgierowi  ramię. Zebrani cieszą się 

ze 

zwycięstwa polskiego rycerzai nabierają całkowitej pewności, 
że zakonnicy kłamią. Fulko de Lorche ofiaruje Zbyszkowi swoją 
pomoc u wielkiego mistrza, który może mu wydać zezwolenie 
na szukanie Danusi w zamkach krzyżackich.
 

Rozdział 6 

Zbyszko wraca do Spychowa, i dowiaduje  się,  że na  mocy 
testamentu  Juranda,  dwór może stać  się  jego  posiadłością 

razie  śmierci  żony.  Postanawia  dać  znać  stryjowi 

o wszystkich  wypadkach,  jakie  zaszły od  jego  wyjazdu 

Bogdańca.  Powierza  tę  misję  Hlawie.  Zjawia 

się Sanderus, który  za  pieniądze podejmuje  się  szukać 
panny  w 

różnych  miejscach, gdzie  jako  sprzedawca 

dewocjonaliów może dotrzeć. 

background image

Rozdział 7 

Do  Zygfryda  dociera list od Rotgiera pisany  jeszcze  przed 
starciem ze Zbyszkiem. Wynika z niego,  że dumny zakonnik 
jest pewny łatwego zwycięstwa nad młokosem. Prawie 
równocześnie  przybywa  posłaniec  z wieścią,  że do  zamku 
wkracza oddział z ciałem zabitego w pojedynku rycerza. De 
Löwe  wpada  w rozpacz.
 Stracił  swoich  najdzielniejszych 
rycerzy, a zwłaszcza Rotgiera, którego kochał jak syna. Ogarnia 
go  chęć  zemsty. Schodzi  do  podziemi,  gdzie  trzyma 
Juranda
 i przy pomocy kata znęca się  nad nim w potworny 
sposób: wypala mu jedyne oko, każe obciąć rękę i język. Nie 
zabija go tylko dlatego, że dał słowo rycerskie, iż Jurand żywy 
opuści zamek. 

Obciętą rękę wkłada do trumny Rotgiera. Jednak nadal nie 
czuje  nasycenia  zemstą. 

Postanawia  skrzywdzić 

także Danusię. Jednak przed samym wejściem do jej celi jakaś 
nieznana siła zrzuca go ze schodów
 (w rzeczywistości to kat-
niemowa, Diederich, obronił dziewczynę). 

Rozdział 8 

Mija zima. Hlawa z trudem brnie przez roztopy do Bogdańca. 
W końcu  jednak  oddaje  Maćkowi  pismo  z wieściami  od 
bratanka. Dowiaduje się, że zmarł ojciec Jagienki napadnięty 
przez zbójów czeskich, kiedy gościł u księcia oświęcimskiego. 
W walce  został  także zabity  sam  książę,  a opat  z Krześni 
odniósł poważne rany. Maćko opowiedział też jak udzielił 
pomocy Jagience i jej ludziom napadniętym w swoich włościach 
przez Wilka i Cztana. 

Dziewczyna ze smutkiem dowiaduje się o ślubie Zbyszka 

Danusi,  ale  współczuje  nieszczęściu  młodych 

małżonków. Hlawa wspomina, jak wiele wdzięczności czuje dla 
niej Zbyszko za okazaną pomoc. 

background image

Rozdział 9 

Maćko  i Jagienka spotykają  się  w drodze  do  kościoła. 
Dziewczyna informuje go, że zamierza wraz z nim jechać do 
Malborka,
 dokąd pojechał  Zbyszko  i wybiera  się  Maćko. 
Przekonuje, że nie może pozostać bez opieki po śmierci ojca, 
narażona na agresję Cztana i Wilka. Sprytny Maćko używa 
fortelu: zaprzysięga Cztana, że będzie strzegł Zgorzelic przed 
Wilkiem, a Wilka, że nie pozwoli ich tknąć Cztanowi. Jagienka 
szykuje  się  do  drogi.  Wyjeżdża 

przebrana  w 

męski 

strój, żeby uchronić się przed napastliwością mężczyzn. 

Rozdział 10 

Maćko  i 

Jagienka  przyjeżdżają  do  klasztoru 

w Sieradzu, gdzie  niedawno  kurował  się  opat  z Krześni. 
Wyruszają za nim do Płocka.  Hlawa zakochuje się 

wzajemnością  w 

towarzyszącej  Jagience  Anulce 

Sieciechównie. 

Rozdział 11 

W Płocku dowiadują się o śmierci opata, który wyznaczył na 
spadkobierców swoich  włości  Maćka,  Zbyszka  i Jagienkę. 
Maćko spotyka tam również Lichtensteina, ale nie zostaje 
rozpoznany przez Krzyżaka. Mówi mu, że jest pielgrzymem 
zamierzającym udać się do Malborka. Pod tym pretekstem 
uzyskuje  od  zakonnika  listy  zapewniające  bezpieczne 
poruszanie się po państwie krzyżackim. 

W poszukiwaniu  Zbyszka docierają do Brodnicy, leżącej 
w granicach tego państwa. Tam okazuje się, że młody rycerz 
pojechał już dalej, Maćko spodziewa się go dogonić 

Szczytnie  lub  w 

samym  Malborku.  Na  drodze  ze 

Szczytna spotykają dziwnego żebraka, który jest okrutnie 
okaleczony.
Jego wzrost i postawa budzi ich zainteresowanie. 
Litościwa panna wypytuje go o cel wędrówki, a Maćko i Hlawa 
wyciągają od niego informacje, kto go skrzywdził. Tknięci 
przeczuciem  pytają,  czy  szukał  u 

zakonników 

córki. 

W końcu dociera do nich, że mają przed sobą Juranda ze 

background image

Spychowa. Wzruszony  i wymęczony  nieszczęśnik  mdleje. 
Odwożą go do rodowej siedziby. Tam Maćko w zastępstwie 
bratanka obejmuje rządy. Poddani Juranda lamentują nad 
okaleczonym panem.
 

Spychowie  Maćko  i 

Jagienka  dowiadują  się 

również o wyjeździe Zbyszka na Żmudź, dokąd udał  się  po 
powrocie z Malborka. Podobno w stolicy krzyżackiej popisał się 
znajomością  rycerskich  obyczajów 

podczas  pojedynku 

samym  bratem  wielkiego  mistrza:  kiedy  pękł  mu 

popręg trzymający siodło, nie wykorzystał swojej przewagi lecz 
udzielił przeciwnikowi pomocy. Ten gest zaskarbił mu uznanie 
Ulryka von Jungingen. Uzyskał od niego „list żelazny”, dzięki 
któremu miał  wstęp do  wszystkich  zamków i zgodę  na 
szukanie w nich dziewczyny.
 Jednak nie znalazł jej w żadnym 
i postanowił  szukać  żony  w pobliżu obozu  krzyżackiego  na 
Żmudzi,  gdzie  trwała 

wojna. 

Maćko,  Hlawa  i 

dwóch 

pachołków wyruszają w ślad za Zbyszkiem. 

Rozdział 12 

Jurand powraca  do zdrowia  pod  troskliwą  opieką księdza 
Kaleba i Tolimy. Porozumiewa się ze swoimi ludźmi za pomocą 
gestów i wyrazu  twarzy.  Na  pytanie,  czy  życzy  sobie,  aby 
załoga Spychowa dokonała zemsty na Krzyżakach, stanowczo 
zaprzecza. Daje  znak,  że zemsta  jest  w ręku  Boga.Ta 
przemiana srogiego rycerza bardzo dziwi jego ludzi, ale szanują 
wolę  pana. Jagienka  pielęgnuje  ślepca  jak  rodzonego 
ojca.
 

Widać,  że 

Jurand  bardzo  polubił  dziewczynę. 

Przyjeżdża Hlawa z informacją, że Maćko bezpiecznie zmierza 
na Żmudź. 

Rozdział 13 

Hlawa  opowiada  o pobycie  z Maćkiem  w Szczytnie.  Dzięki 
protekcji Lichtensteina, który wcześniej dał Maćkowi listy 
polecające nie podejrzewając,  że jest  on stryjem  Zbyszka, 
przyjęto ich tam życzliwie. Słudzy plotkowali na temat 
tajemniczego upadku komtura de Löwe ze schodów. Podobno 

background image

kat Diederich, który okaleczył Juranda na rozkaz Zygfryda, nie 
pozwolił mu skrzywdzić Danusi. Od czasu wypadku komtur nie 
odważył się więcej nastawać na jej życie. Ale w zamku nie 
zastali dziewczyny, ponieważ Zygfryd zabrał ją ze sobą na 
wyprawę, towarzyszył im Diederich.
 

Rozdział 14 

Jagienka nakazuje Hlawie odszukać na Żmudzi Maćka 
i Zbyszka  i wesprzeć  ich  w niebezpieczeństwie.  Liczy  na 
wierność i spryt pachołka. Ksiądz Kaleb doradza mu podróż 
przez Mazowsze, by uniknąć przejazdu przez niebezpieczne 
tereny państwa krzyżackiego. 

Rozdział 15 

W czasie  podróży,  w Warszawie, Hlawa  dowiaduje  się, 
że wielki mistrz planuje wojnę z księciem Witoldem o Litwę 
i Żmudź,
 

jak  tylko  zimowe  mrozy  umożliwią  przeprawy 

ciężkozbrojnych rycerzy przez bagniste tereny. Rozszerzają się 
wieści  o 

bestialstwie  Krzyżaków 

wobec  Żmudzinów 

za 

pośrednictwem listów, które rozesłali do króla Jagiełły i innych 
władców Europy. Mieszkańcy Żmudzi ogłaszają chęć przyjęcia 
chrześcijaństwa, byle nie na siłę i nie z ręki krzyżackiej. 

Rozdział 16 

Hlawa  dociera  wreszcie  do  rycerzy  z Bogdańca,  którzy 
w okolicach Kowna znajdują się w obozielitewskiego  wodza 
Skirwoiłły.
 

Uczestniczą  w 

naradzie  wojennej  dotyczącej 

najlepszego  miejsca  zaatakowania  oddziałów krzyżackich. 
Wybór pada na Nowe Kowno, które zakonnicy ostatnio zajęli, 
pokonując 

tam  oddziały 

litewskie,  a 

więc zapewne  nie 

spodziewają się ponownego ataku w tym kierunku. 

Rozdział 17 

Niepokój Hlawy  wzbudza  nędzne  uzbrojenie  i wyposażenie 
oddziałów żmudzkich. Nie chce wierzyć, że ci odziani w skóry 
i uzbrojeni  w maczugi,  dzicy  ludzie  będą  w stanie  stawić 

background image

czoła zakutym w stal rycerzom Zakonu. Jednak Maćko, który 
widział lud żmudzki w walce, przekonuje Czecha, że to dzielni 
i skuteczni wojownicy. 

Okazuje się, że poszukiwania Danusi nie przyniosły rezultatu, 
a wojna zmusiła Zbyszka do ich przerwania. Dlatego postanowił 
dołączyć do wojsk żmudzkich walczących ze znienawidzonymi 
wrogami.  Młody  rycerz  został  dowódcą  jednego 
z oddziałów szykujących się do następnego ataku. 

Rozdział 18 

Po przejściu rzek Niewiarz i Niemen oddział Zbyszka zasadza 
się  na  Niemców i oczekuje  na  ich  przejście  licząc na  efekt 
zaskoczenia. 

Rozdział 19 

Maćko i Hlawa pierwsi ruszają do ataku na przechodzący 
oddział  zakonny.  Wspomagani  przez  dzielnych 
Żmudzinów rozbijają  krzyżacką  piechotę.  Następnie  ruszają 
w pościg za konnicą. Wśród zwyciężonych i wziętych do niewoli 
rycerzy niemieckich znajduje się, ku ich zdumieniu, pan de 
Lorche.  Zbyszko  nie  może zrozumieć,  dlaczego  szlachetny 
rycerz z Lotaryngii walczy po stronie zbrodniczych zakonników. 

Rozdział 20 

Okazuje się,  że naiwny rycerz Fulko dał sobie wmówić, iż 
Zbyszko jest nieprzyjacielem chrześcijan,
 zdrajcą 
i prześladowcą  bogobojnych  zakonników.  Ta  propaganda 
sprawia, że nawet nie chce rozmawiać z rycerzem z Bogdańca. 
Dopiero  spokojna  rozmowa  i 

opowieść  Zbyszka 

o okrucieństwie, jakiego doznali od Krzyżaków on sam, jego 
żona, teść i ludność rzekomo nawracana na chrześcijaństwo, 
otwierają oczy rycerzowi z Lotaryngii. Uczuciowy i szlachetny, 
w głębi serca, pan Fulko proponuje nawet Zbyszkowi, aby 
wymienił go za Danusię. Jako gość zakonników otoczony jest 
przez nich szczególną troską. Przy okazji informuje, że Zygfryd 
de Löwe również walczył w zaatakowanym oddziale. Jednak nie 

background image

ma go wśród jeńców. Za to Zbyszko spotyka Sanderusa,który 
zaplątał się między zakonników i również dostał się do niewoli. 

Rozdział 21 

Sanderus  opowiada,  czego  się  dowiedział  o 

losie 

Danusi. Okazuje  się,  że obłąkany Zygfryd wozi dziewczynę 
wszędzie  ze  sobą,  zamkniętą  w 

skrzyni  - 

„kolebce” umocowanej  między  dwoma  końmi.  Handlarz 
zapewnia, że to na pewno ona, gdyż słyszał jej piosenkę 
dobywającą się z zamknięcia. Wie, że komtur Szczytna uciekł 
z pola walki i wraz z potężnym Arnoldem von Baden pospieszył 
w stronę miejscowości Gottenwerder. 

Zbyszko uwalnia Fulka de Lorche na rycerskie słowo, co 
oznacza, że na każde wezwanie jeniec stawi się przed swoim 
zwycięzcą,  pod  groźbą  utraty  honoru.  Razem  z 

nim 

i Sanderusem dziedzice Bogdańca ruszają na poszukiwanie 
Zygfryda i Danusi.
 

Rozdział 22 

Wysłany przodem Sanderus ma wskazać miejsce postoju 
Zygfryda. Odnajduje jego niewielki oddział w lesie, w chacie 
smolarza.
 Daje  znać  Zbyszkowi.  Polski  rycerz  ze  swoim 
oddziałem atakuje znienacka grupę Zygfryda de Löwe. Maćko 
chwyta  i 

wiąże 

komtura.  Zwycięstwo  jest  błyskawiczne 

i całkowite,  chociaż  zmaganie  Zbyszka  z niezwykle  silnym 
Arnoldem nieomal kończy się zduszeniem młodego rycerza. 
Tylko dzięki pomocy Maćka udaje mu się skrępować Niemca. 
Natychmiast rzuca się na poszukiwanie Danusi. Hlawa łapie 
służkę  zakonną,  która  pilnowała 

zamkniętej  dziewczyny. 

W ubogiej  chacie Zbyszko  znajduje  skuloną  w ciemnym 
kącie Danuśkę.
 Niestety dziewczyna jest nieprzytomna ze 
strachu, nie reaguje na głos męża.
 

Rozdział 23 

Zrozpaczony Zbyszko nie może wyrwać  żony z obłędu. Jest 
ona  wycieńczona  i brudna,  zagłodzona,  a co  najgorsze  nie 

background image

można nawiązać z nią kontaktu. Nie pomaga ani czułość, ani 
opieka. Wściekłość skłania młodego  rycerza  do  próby 
zgładzenia oprawcy dziewczyny. Stryj powstrzymuje go od 
haniebnego czynu, jakim byłoby zabicie związanego jeńca. 
Hlawa nakazuje zakonnej służce ubrać Danusię w czyste szaty. 

Czech staje się tłumaczem w pertraktacjach Arnolda von Baden 
z Maćkiem  i Zbyszkiem.  Potężny  rycerz  nie  może uwierzyć, 
że obłąkana dziewczyna jest jedyną córką potężnego Juranda 
ze Spychowa. Okazuje się, że on także padł ofiarą manipulacji 
krzyżackich. Zostaje zaprzysiężony przez Zbyszka podobnie jak 
wcześniej  Fulko  de  Lorche  i uwolniony  z więzów.  Maćko 
naradza się z Hlawą co począć dalej, ponieważ podróż po kraju 
ogarniętym wojną, z chorą Danusią jest niemożliwa. Problemem 
jest także transportowanie jeńca; Zygfryda de Löwe. W końcu 
postanawiają, że najlepiej będzie wysłać  Hlawę z Zygfrydem 
do Spychowa i oddać go w ręce Juranda.
 Przy  tym  obaj 
niepokoją się o Jagienkę. Maćko decyduje, że po dostarczeniu 
Krzyżaka do Szczytna Hlawa odprowadzi Jagnę do Płocka, na 
dwór księcia Janusza. Przed świtem Czech wyrusza w drogę. 

Rozdział 24 

Następnego dnia przez krótką chwilę Danusia powraca do 
przytomności, poznaje Zbyszka.
Jednak  widać,  że stan 
dziewczyny jest bardzo ciężki, gorączkuje i majaczy. 

W dodatku chatę otaczają zbrojni Niemcy pod dowództwem 
Wolfganga von Baden,
spieszącego  z odsieczą  starszemu 
bratu. Osaczeni Polacy nie mają szans, poddają się, dają 
słowo, że nie uciekną. Bracia von Baden ujęci  rycerskimi 
obyczajami Maćka zgadzają się wypuścić Zbyszka z Danusią 
do  Spychowa,  natomiast Maćka zatrzymują, póki się nie 
wykupi  z niewoli.  Młody  rycerz  z Bogdańca  wyrusza 
z chorą żoną w drogę.
 

Rozdział 25 

Hlawa spieszy z Niemcem do Spychowa, aby zdążyć przed 
przybyciem  tam  Zbyszka  z Danusią.  Rozumie,  że Jagienka, 

background image

opiekująca  się  w 

Spychowie  Jurandem,  będzie  cierpieć 

w obecności Danusi - żony Zbyszka. Obecność Zygfryda jest 
mu  nie  tylko  wstrętna,  ale  i 

niebezpieczna  z 

powodu 

powszechnej nienawiści do Krzyżaków. W końcu Hlawa dociera 
do gródka Juranda, gdzie witają go Jagienka oraz ukochana 
Anulka Sieciechówna. 

Wierny  towarzysz  Zbyszka  opowiada  Jurandowi  o 

akcji 

uwolnienia jego córki. Pan Spychowa modli się gorąco 
z wdzięczności do Boga. Dopiero następnego dnia daje znak, 
że mają mu przyprowadzić jeńca. Hlawa nie ukrywa, że jest to 
człowiek winien wielkich cierpień Danusi, sam czuje chęć 
wywarcia zemsty na okrutniku. Tymczasem Jurand żąda 
podania  mu  noża.  Obecnych  przejmuje  dreszcz  na 
myśl o krwawej  zemście  ślepca.  Jednak pan na Spychowie 
rozcina  Zygfrydowi  więzy  i 

każe 

wypuścić  go 

wolno. 

Wszyscy  rozumieją,  że 

dokonała się 

w nim 

przemiana, jakby już stał się świętym. 

Rozdział 26 

Stary Tolima odprowadza Niemca do granicy, aby nie zginął 
wcześniej  z 

rąk 

mazurskich  chłopów,  i 

tam  go 

zostawia. Wielkość czynu Juranda wywiera na Zygfrydzie 
niezwykłe wrażenie. 

W stanie 

obłędu  popełnia 

samobójstwo. Wiesza się na drzewie. Rankiem jego zwłoki 
zostają znalezione. Jagienka nakazuje je pochować. 

Rozdział 27 

Panna Zychówna ze smutkiem opuszcza Spychów. Do grodu 
w dziewięć dni później zbliża się oddział pod wodzą Zbyszka. 
Wieśniacy pomagają mu nieść chorą Danusię, która czuje się 
coraz gorzej. Młody rycerz traci nadzieję na dowiezienie jej 
żywej do ojca. Przed samym Spychowem dziewczyna budzi się 
z letargu, czuje zapach kwiatów, pyta, gdzie się znajduje. 
Uradowany małżonek nabiera otuchy. Niestety, w następnej 
chwili Danusia kona. Wieśniaczki  głośno  płacząc przystrajają 
jej ciało kwiatami i niosą dalej. 

background image

Rozdział 28 

Jurand, zawiadomiony  przez  sługi,  w towarzystwie  księdza 
Kaleba wychodzi naprzeciw orszakowi.Zrozpaczony Zbyszko 
przekazuje  ciało ukochanej  ojcu.  Procesja  z jej  zwłokami 
wkracza w bramy Spychowa.  Ojciec  jest  tak zrozpaczony, 
że traci władzę w nogach, nie uczestniczy nawet w pogrzebie 
córki. 

Po  tej  ceremonii Zbyszko  wysyła Tolimę  do  Malborka 
z okupem za Maćka.
 

Rozdział 29 

Do pogrążonego w smutku Spychowa przybywa pan de Lorche, 
razem ze Zbyszkiem opłakuje Danusię, układa na jej cześć 
piękną  pieśń.  Donosi  Zbyszkowi,  że 

Maćko  przebywa 

w Malborku  i tam  wciąż  oczekuje  wpłacenia  okupu.  Został 
oskarżony  przez  Krzyżaków o wspieranie  pogan  żmudzkich 
przeciwko chrześcijanom. Od zemsty ratuje go obrona pana de 
Lorche oraz braci von Baden. 

Zbyszko wyrusza do Płocka, gdzie ma się odbyć spotkanie 
króla  Jagiełły z wielkim  mistrzem.
Liczy,  że przy  tej  okazji 
wybłaga  łaskę  dla  stryja  i 

będzie  mógł  uczestniczyć 

w zmaganiach  turniejowych,  jakie  zostały 

zapowiedziane 

z okazji zjazdu władców. 

Rozdział 30 

Razem z Fulkiem spotykają Tolimę, który opowiada o swoich 
przygodach: został złapany w Brodnicy przez Krzyżaków, ale 
ukrył część sumy na okup. Komtur z Lubawy kazał go zmusić 
do wydania całej sumy, w drodze do kryjówki Tolima zdołał 
zbiec. Sam odzyskał pozostałość okupu i przekazał Hlawie, 
który,  jak  się  okazało wciąż  przebywał  z Jagienką  w Płocku. 
Następuje serdeczne spotkanie Zbyszka z giermkiem. Okazuje 
się, że do domu starosty płockiego, w którym  zatrzymał się 
rycerz  z 

Bogdańca,  przyjechał  także 

dawny  przyjaciel 

background image

Powała z Taczewa,  któremu  Zbyszko  opowiada  o swoich 
niezwykłych przeżyciach. 

Fulko zachwyca się urodą panien spotkanych na dworze, 
jednak najpiękniejsza okazuje się dwórka Anny Danuty - 
Jagienka Zychówna. 

Rozdział 31 

Księżna Anna z ciekawością  wypytuje  o bliskich  Zbyszka: 
Danusię i Maćka. Ze smutkiem dowiaduje się o ich losie, płacze 
nad śmiercią swojej wychowanicy.
 

Młodzieniec  i de  Lorche  uczestniczą  w 

uczcie,  zostają 

zaproszeni na łowy z królem Jagiełłą, a także dowiadują się od 
Powały,  że król wyraził  zgodę  na  ich  obecność  podczas 
spotkania  z wielkim  mistrzem  w 

Raciążu.  W rozmowie 

z Jagienką zauważa, że dziewczyna spoważniała i posmutniała, 
ale nie domyśla się przyczyn tego stanu. 

Rozdział 32 

Dochodzi  do  negocjacji  Jagiełły 

Konradem  von 

Jungingen. Widmo wojny  zostaje chwilowo oddalone,  gdyż 
wielki mistrz nie dąży do starcia. Ubolewa nad upadkiem 
ideałów w swoim  zakonie.  Dowiaduje  się  o nieprawościach 
braci,  uzgadnia  sprawę  wymiany  jeńców.  Wodzowie 
wyznaczająskład delegacji, która pojedzie do Malborka. 

Z misją  wyzwolenia  uwięzionych  wraz  Powałą  z Taczewa 
i Zyndramem  z Maszkowic  pojedzie  także Zbyszko.  Będą 
towarzyszyć orszakowi samego mistrza Konrada. 

Rozdział 33 

Zamek w Malborku wzbudza ogromny podziw polskich rycerzy, 
okazuje się twierdzą nie do zdobycia. Jego zarządzanie 
i zaopatrzenie jest doskonale zorganizowane. Krzyżacy chełpią 
się swoją potęgą, ale Zyndram z Maszkowic zwraca uwagę, 
że ważniejsze od murów i broni jest przestrzeganie zasad 

background image

chrześcijaństwa i rycerskiego honoru (a tym bracia nie mogą 
się pochwalić). 

Rozdział 34 

Dochodzi do spotkania obu rycerzy z Bogdańca. Maćko 
wyniszczony  więzieniem  odzyskuje  energię  na  widok 
ukochanego bratanka. Opowiadają sobie wzajemnie, co ich 
spotkało. Planują, co dalej zrobić. Maćko czuje się w obowiązku 
zatroszczyć o Bogdaniec, Zbyszko chce wracać do Spychowa. 
Rozmawiają  o nieuchronnej  wojnie  przygnębieni  oglądaną 
potęgą  Zakonu.  Zyndram  pociesza  ich,  że w razie  wojny 
poddani krzyżaccy obrócą się przeciw swoim władcom, bo ich 
nienawidzą. 

Rozdział 35 

Na  wielkiej  uczcie  wydanej  przez  wielkiego mistrza 
Powała popisuje się niezwykłą siłą: zgina gołymi palcami ostrze 
bojowego  topora.  Ta  demonstracja  wzbudza  podziw 
Krzyżaków i zasiewa  w ich sercach  niepokój, czy  bezpieczne 
będzie wypowiadanie wojny takim siłaczom. 

Rozdział 36 

Maćko i Zbyszko powracają do Płocka. Nie ma tam ani dworu, 
ani  Jagienki.  Książę  znajduje  się  w Czersku,  w gościnie 
u biskupa,  a Jagienka  dostała zezwolenie  na  wyjazd  do 
Spychowa, aby zająć się chorym Jurandem. Podążają tam 
również obaj rycerze. Zbyszko jest wzruszony dobrocią panny 
ze Zgorzelic, która codziennie ozdabia kwiatami trumnę Danusi 
w podziemiach. 

Rozdział 37 

Wkrótce umiera pan Spychowa. Zbyszko, przygnębiony jego 
śmiercią, przypomina  sobie  o 

obowiązku  dopełnienia 

ślubów złożonych Danusi. Pawie czuby może złożyć teraz na 
jej  grobie.  Jedynym sposobem ich zdobycia jest wojna 

background image

z Krzyżakami. Postanawia wybrać się w miejsce, gdzie się 
ona toczy: na Żmudź i Litwę.
 

Maćko z Jagienką zamierzają wracać do Bogdańca. 

Rozdział 38 

Zbyszko, teraz właściciel Spychowa, po naradzie ze stryjem, 
postanawia wyznaczyć Hlawę na dzierżawcę dworu. Giermek 
zyskał sobie jego szczerą przyjaźń. Czech pragnie założyć 
rodzinę,  aby nie  pozostać samotnie z daleka od bliskich. 
Oświadcza się Anulce, którą kocha od dawna i prosi Jagnę 
o błogosławieństwo. Młodzi klękają przed panną ze Zgorzelic 
i otrzymują jej zgodę na ślub. 

Rozdział 39 

Zbyszko żegnany przez bliskich wyrusza na wojnę. Po kilku 
tygodniach  załadowane  wozy  z dobytkiem  wyruszają  pod 
opieką Maćka i Jagienki do Bogdańca. Dziewczyna oświadcza 
rycerzowi, że ma zamiar zostać zakonnicą, chyba, że Zbyszko 
poprosi ją o rękę. 

Rozdział 40 

W Płocku  dopełniają  formalności  związanych  ze  spadkiem 
Jagienki  po  opacie  z 

Tulczy.  Dojeżdżają  do  Zgorzelic, 

serdecznie witani przez brata dziewczyny, Jaśka. 

Janek opowiada im o losach Cztana i Wilka. Jeden ożenił się, 
a drugi zginął w walce z Niemcami. Tak więc pannie nie grożą 
już ich zaloty. Maćko planuje odbyć pielgrzymkę do grobu 
królowej Jadwigi, uważanej przez lud za świętą. Po powrocie 
zamierza rozpocząć budowę nowego kasztelu, w którym, być 
może, zamieszka kiedyś Zbyszko. 

Rozdział 41 

W Bogdańcu  trwają  żniwa,  praca  nad  nowym  kasztelem 
posuwa się, Maćko jest częstym gościem w Zgorzelicach i toczy 
z Jagienką długie rozmowy. Spokój przerywa na krótko kłótnia 

background image

ze starym Wilkiem o grunt, ale szybko powraca sąsiedzka 
zgoda. 

Rozdział 42 

Maćko  imponuje  sąsiadom  swoim  doświadczeniem 
i znajomością  polityki.  Zyskuje  ich  szacunek,  prognozami 
w sprawie  wojny  Polaków i Litwinów z Zakonem.  Uważa, 
że przez dłuższy czas jeszcze do wojny nie dojdzie, ponieważ 
Krzyżacy są na razie nieprzygotowani, a Jagielle, niedawno 
ochrzczonemu,  nie  wypada  atakować 
obrońców chrześcijaństwa. Wojna Witolda  z Zakonem  zostaje 
przerwana, ale Zbyszko opóźnia swój powrót do domu. Zjawia 
się dopiero latem.
 Jest  wymęczony  bitwami,  ranami  i nie 
może otrząsnąć się z przygnębienia, mimo,  że spełnił  swoje 
śluby wobec Danusi.
 

Sprytny  Maćko  spodziewa  się, 

że odpoczynek  w domu, przy częstych odwiedzinach  pięknej 
i pełnej życia Jagny, przywróci mu chęć do życia. Nie przestaje 
marzyć o połączeniu się tej pary węzłem małżeńskim. 

Rozdział 43 

Przewidywania starego rycerza okazują się trafne. Młodzi 
zbliżają się do siebie coraz bardziej.Zbyszko  w końcu 
dostrzega niezwykłe zalety Jagienki,
 ale zwleka z deklaracją. 
Stryj prowokuje go oświadczając, że sam ma zamiar ożenić się 
z dziewczyną, aby podtrzymać ciągłość rodu. 

Rozdział 44 

Zbyszko wreszcie oświadcza się Jagience. Wyznaje,  że od 
dłuższego czasu był w niej zakochany. Oznajmiają Maćkowi 
o zamiarze pobrania się, stary szaleje z radości zarówno ze 
względu  na  szczęście  młodych,  jak  i możliwe  połączenie 
znacznego majątku panny z dobrami Zbyszka. 

Rozdział 45 

Małżonkowie cieszą się swoim szczęściem, stryj buduje dla 
nich  kasztel  w Bogdańcu. Na  świat  przychodzi  para 

background image

bliźniaków: Maćko i Jaśko. Sława wojenna Zbyszka zyskuje 
mu podziw sąsiadów. 

Rozdział 46 

W następnym roku rodzi się kolejny syn Zbyszka i Jagienki, 
dostaje  imię  Zych.  Po  dwóch  latach  młodzi  z 

dziećmi 

przeprowadzają się do ukończonego kasztelu. Maćko wiedzie 
szczęśliwe życie z rodziną bratanka. 

Rozdział 47 

Na świat przychodzi czwarty syn, Jurand. Maćko przypomina 
sobie o przyrzeczeniu danym niegdyś Lichtensteinowi: obiecał, 
że wyzwie go na pojedynek za narażenie bratanka na śmierć. 
W tym celu jedzie na Mazowsze, a nawet do Malborka. Wielki 
mistrz  udziela zgody  na starcie  z krewnym  komtura,  ale 
zwycięstwo nad nim nie satysfakcjonuje zawziętego Maćka, 
pragnie krwi dumnego Krzyżaka. 

Rozdział 48 

Do  Bogdańca  dociera 

wiadomość  o 

śmierci  mistrza 

Konrada, przeciwnika wojny, oraz o wybraniu na jego następcę 
młodszego  brata Ulryka.  Ponieważ jest to rycerz  znany 

porywczości  i 

zapału 

do  wojny  z 

Polakami,  rycerze 

spodziewają się wkrótce wezwania do walki. Powodem do 
starcia jest zajęcie przez Krzyżaków Drezdenka. Książę Litwy 
uważa, że miasto to powinno należeć do Polaków. Zakon nie 
chce się pogodzić z decyzją rozjemcy,  w dodatku  ponownie 
wybucha 

opór 

przeciwko 

zakonnikom 

na 

Żmudzi. Król rozsyła wici, 

wszyscy  szlachetni  rycerze, 

wśród nich  obaj  panowie  z Bogdańca  podążają  na  miejsce 
zgrupowania wojsk polskich. 

Rozdział 49 

Działania wojenne w pierwszym roku wojny przebiegają niezbyt 
gwałtownie,  a Polacy  nie  odnoszą  sukcesów.  Ożywienie 
następuje po przyłączeniu się do wojny księcia Witolda. Wraz 

background image

z nim  siły Jagiełły zostają  wzmocnione  o oddziały litewskie, 
żmudzkie  i tatarskie.  Dochodzi  do  połączenia  armii  pod 
Czerwieńskiem. Kierunek marszu: Malbork. Przeprawa pod 
Kurzętnikami umożliwia zdobycie Dąbrówna. Droga do stolicy 
zakonu stoi otworem. 

W nocy  z 14 na 15 lipca 1410 roku,  w obozie  spotykają  się 
Powała z Taczewa,  Paszko  Złodziej  z Biskupic,  Fulko  de 
Lorche, Maćko i Zbyszko. Opowiadają o Kunonie Lichtensteinie, 
który został wielkim komturem i nie zechce być może stanąć do 
walki  z prostym  rycerzem  z Bogdańca,  Fulko  mówi  o swoim 
małżeństwie  z Jagienką  z Długolasu,  dzięki  czemu  stał  się 
współwłaścicielem  dóbr  żony  i poddanym  księcia  Janusza 
Mazowieckiego. W jego orszaku znajduje się także Sanderus, 
zajmujący  się  teraz  goleniem  wojaków rycerza  z Geldrii. 
Zaprzyjaźnieni rycerze spacerują po obozie, w którym można 
spotkać  oddziały 

różnych  stron  kraju,  złożone 

z przedstawicieli wielu narodów: Litwinów, Żmudzinów, Serbów, 
Tatarów, Besarabów, Wołochów i innych. 

Nagle na nocnym niebie, w świetle księżyca, ukazuje się oczom 
patrzących gra obłoków. Przypominają one kształtem postacie 
mnicha w kapturze  i rycerza  w królewskiej  koronie. Figury  te 
toczą jakby walkę ze sobą, zwycięża król, co zostaje odebrane 
jako wróżba zwycięstwa Jagiełły nad Krzyżakami. 

Rozdział 50 

Oddziały 

królewskie  rankiem  dochodzą  pod  wieś 

Grunwald i zajmują pozycje. Król, gotowy do wydania bitwy 
w tym właśnie miejscu, rozpoczyna dzień od mszy świętej. 

Rozdział 51 

Do południa król wysłuchuje trzech nabożeństw. W tym czasie 
przeciwnicy  zakuci  w zbroje czekają na zalanym  lipcowym 
słońcem polu. Już po pierwszej mszy przybywają posłańcy 
z wieścią o zajęciu pozycji przez wojska zakonu. Król nakazuje 
dowódcom  oddziałów polskich  ukrytych  w cienistym  lesie 
przygotować się do boju i oczekiwać rozkazu wyjścia w pole. 

background image

Rozdział 52 

Zaniepokojeni Krzyżacy 

wysyłają  do  króla  poselstwo 

z wezwaniem  do  rozpoczęcia  walki. Przysyłają  mu  dwa 
miecze: „aby męstwo....podnieść”.
 Deklarują,  że armia 
wielkiego mistrza cofnie się nieco, aby ustąpić nieskorym do 
walki  Polakom,  pola.  Jagiełło ze  spokojem  i godnością 
przyjmuje prowokację. Daje sygnał do rozpoczęcia natarcia. 
Najpierw  wysyła lekkie  oddziały jazdy  litewskiej  i tatarskiej. 
Słabo uzbrojeni Litwini nie mogą stawić oporu zakutym w stal 
przeciwnikom,  rozpraszają  się  w ucieczce  i wciągają  rycerzy 
w akcję pościgową. Przy okazji ujawniają się wykopane przez 
Krzyżaków wilcze doły, w które chcieli zwabić polskie rycerstwo. 

Do boju rusza polska jazda ciężka, rozlega się  śpiew, 
to Bogurodzica - uroczysta pieśń czczona jako hymn Polaków. 
Okrutna walka trwa bez ustanku. Szala zwycięstwa przechyla 
się początkowo na stronę Krzyżaków, potem Polaków. Polska 
chorągiew trzymana przez Marcina z Wrocimowic dostaje się 
w ręce  wroga.  To  pobudza  rycerzy  Jagiełły do  wściekłego 
wysiłku, aby ją odbić. Dokonują tego wycinając w pień grupę 
rycerzy zakonnych. Cały czas Maćko szuka w tłoku walczących 
swego śmiertelnego wroga, Kunona von Lichtensteina. Po tym 
potężnym ataku polskiej jazdy w serca Krzyżaków wkrada się 
niepokój o los bitwy. 

Wtedy wielki mistrz rzuca do walki doborowe chorągwie 
zakonu. Potężny jeździec odrywa się od szyku i pędzi ku 
polskiemu  królowi,  śledzącemu  bitwę  z pagórka.  Zbigniew 
z Oleśnicy  kruszy  kopię  o pancerz  Niemca,  zatrzymuje  go, 
zadaje cios w głowę i ratuje królowi życie. Na czele ostatnich 
odwodów krzyżackich pędzi sam wielki mistrz, wdaje się w wir 
walki. Tymczasem na pole bitwy powracają rozproszone 
oddziały litewskie.  Okryci  skórami  wojownicy  z toporami 
i dzidami rzucają się na Niemców. Ulryk von Jungingen ginie 
od ciosu litewskiej piki bojowej.
 

Klęska Niemców staje się nieunikniona. Dochodzi do starcia 
Maćka  z 

Kunonem  von  Lichtensteinem. Po  ciężkich 

background image

i zawziętych zmaganiach stary rycerz z Bogdańca wymierza 
dawnemu wrogowi sprawiedliwość.
 Dumny  Krzyżak  ginie 
z ręki polskiego przeciwnika. 

Bitwa kończy się, trwa pościg za niedobitkami armii krzyżackiej. 
O zachodzie słońca wielka ulewa zmywa krwawe pole bitwy. 
Jagiełło dokonuje  oceny  rozmiarów swojego  zwycięstwa. 
Przynoszą 

ciało 

wielkiego 

mistrza, 

którego 

król 

każe 

szacunkiem 

pochować. 

Przed 

oczami 

zwycięzców leży w gruzach potęga Zakonu. 

Rozdział 52 

Rycerze  z Bogdańca  powracają  do  domu  w pełnej  chwale. 
Maćko spędza jeszcze wiele lat życia na gospodarowaniu 
i opiekowaniu się wnukami. Zbyszkowi jest dane doczekać 
zajęcia Malborka przez polskiego wojewodę. 

Streszczenie krótkie 

 

Doświadczony  rycerz, 

Maćko  z 

Bogdańca,  wraz 

z młodziutkim  Zbyszkiem - ostatnim z rodu - zatrzymują się 
w Tyńcu
 w gospodzie  „Pod  Lutym  Turem”.  Niespodziewanie 
przybywa tu na odpoczynek orszak księżnej mazowieckiej, 
Anny Danuty,
 

która 

drodze 

na 

Wawel 

postanowiła odwiedzić opactwo  tynieckie.  Zbyszko 
zakochuje się
 od  pierwszego  wejrzenia w dwórce  księżnej, 
Danusi Jurandównie.
 Po długich staraniach młodzi zawierają 
ślub. 

Niestety 

Danusia zostajeuprowadzona 

przez 

Krzyżaków, którzy chcą się zemścić na jej ojcu Jurandzie ze 
Spychowa,  który  jest  prawdziwym  postrachem  rycerzy 
zakonnych. Wzywają  Juranda  do  Szczytna,  gdzie  go 
upokarzają i więżą. W tym czasie Zbyszko odbywa pojedynek 
na śmierć i życie z bratem  Rotgierem,  jednym  z ukochanych 
rycerzy  Zygfryda  de  Löwe,  i zwycięża.  W odwecie  Zygfryd 
każe oślepić Juranda, wyrwać mu język i odciąć prawą dłoń. 
Kaleki  i 

bezradny  zostaje  on  wypuszczony  z 

zamku 

background image

w Szczytnie. Na drodze spotykają go Jagienka Zychówna wraz 
z Hlawą i odwożą go do Spychowa. 

Tymczasem  Zbyszko  nadal  poszukuje  Danuśki. 
W końcu 

dziewczyna

 zostaje odnaleziona przez Zbyszka, ale 

umiera w drodze do Spychowa. Załamany Zbyszko długo nie 
potrafi  się  pogodzić  ze  stratą  ukochanej.  Wreszcie 
zauważa troskę i miłość pięknej Jagienki Zychówny i żeni 
się z nią.
Wzruszony i nieprzytomny z radości Maćko buduje dla 
młodych  wspaniały 

kasztel.  Rodzą  się

synowie

 Zbyszka 

i Jagienki. 
Wkrótce  wybucha  też wojna polsko-krzyżacka, na  którą 
Zbyszko  wyrusza  wraz  z 

Maćkiem.  Przedbitwą  pod 

Grunwaldem rycerze  obserwują 

niebo

 i wróżą  zwycięstwo. 

Wygrywają Polacy i jest to jedno z naszych najwspanialszych 
zwycięstw. 

 


Document Outline