background image

96

ÂWIAT NAUKI

Zaktualizowane ze Âwiata Nauki numer 4/2001

Chromosomy determinujàce p∏eç ludzi – Xi Y – bardzo si´ od siebie ró˝nià. Pozosta-

∏e 22 pary chromosomów w naszych komórkach sà dobrze dobrane – jeden chromosom

z ka˝dej pary pochodzi od matki, drugi od ojca, ale obydwa sà tej samej wielkoÊci i ma-

jà te same geny. Natomiast chromosom Y jest znacznie mniejszy od X, wr´cz lilipuci. Za-

wiera zaledwie kilkadziesiàt genów, podczas gdy chromosom Xa˝ 2–3 tys. Wiele genów

znajdujàcych si´ w Y nie ma odpowiedników w X. Ponadto w Y jest niezmiernie du˝o

CHROMOSOM Y

Nasze chromosomy X i Y
to osobliwa para. 
X przypomina 
inne chromosomy, 
ale Y – êród∏o m´skoÊci 
– jest niezwyk∏y

Karin Jegalian i Bruce T. Lahn

y

BIOPHOTO ASSOCIA

TES 

Photo R

esear

chers, Inc.

C O   D A L E J ?

Dlaczego 

background image

Êmieciowego DNA: sekwencji nukleoty-
dów nie stanowiàcych instrukcji wytwa-
rzania bia∏ek.

Do niedawna biolodzy nie potrafili

wyjaÊniç powodów odmiennoÊci Y. By-
∏y wprawdzie ró˝ne teorie na ten temat,
nie umiano jednak ich udowodniç. Sy-
tuacja uleg∏a zmianie dzi´ki Projek-
towi  Poznania  Ludzkiego  Genomu  i
innym wysi∏kom zmierzajàcym do od-
czytania sekwencji ludzkiego DNA we
wszystkich 24 chromosomach – czyli
X, Y i 22 autosomach (chromosomach
nie determinujàcych p∏ci). Podobnie jak
paleontolodzy, którzy badajàc szkiele-
ty wspó∏czesnych zwierzàt oraz skamie-
nia∏oÊci ich przodków, Êledzà ewolucj´
gatunków, biolodzy molekularni potra-
fià obecnie odtworzyç ewolucj´ chro-
mosomów i genów, rozszyfrowujàc se-
kwencje DNA.

Z najnowszych danych wynika, ˝e hi-

storia chromosomów p∏ci by∏a niezwy-
kle dynamiczna. Cechowa∏a jà seria 
nag∏ych zmian w chromosomie Y, kom-
pensowanych zmianami w X. Te prze-
miany i oddzia∏ywania trwajà nadal.

Co wi´cej, chromosom Y – od daw-

na uwa˝any za niedobitka, przydatnego
w zasadzie tylko do rozpocz´cia pro-
gramu rozwoju osobnika p∏ci m´skiej
– okaza∏ si´ znacznie wa˝niejszy, ni˝
podejrzewa∏a wi´kszoÊç biologów. Przez
oko∏o 300 mln lat zachowa∏ niewielkà
liczb´ genów wa˝nych do prze˝ycia
samców i pozyska∏ nowe, potrzebne do
rozmna˝ania. Zamiast staç si´ Rod-
neyem Dangerfieldem* chromosomów
(tak niektórzy nazywali niezbyt szano-
wany chromosom Y), jest bardziej po-
dobny do Woody’ego Allena: mimo nie-
pozornego wyglàdu potrafi tak wiele
dokonaç.

jest taki dziwny

taki

CHROMOSOM X

CHROMOSOMY X i Y setki milionów lat temu stanowi∏y dobranà par´.
Jednak Y skurczy∏ si´ znacznie, podczas gdy X pozosta∏ taki sam. 
Zaczynamy rozumieç, jak to si´ sta∏o. Mikrofotografie przedstawiajà
chromosomy podczas metafazy – jednej z faz podzia∏u komórkowego.

WYDANIE SPECJALNE

ÂWIAT NAUKI

97

background image

Si∏à nap´dowà wi´kszoÊci badaƒ nad

ewolucjà ludzkich chromosomów p∏ci
by∏a zwyk∏a ciekawoÊç. Ale istnia∏ te˝
inny powód: ch´ç zrozumienia przy-
czyn i leczenia bezp∏odnoÊci m´˝czyzn.
Odkrycie genów Y, majàcych wp∏yw na
zdolnoÊç do rozmna˝ania, mog∏oby za-
owocowaç nowymi terapiami dla osób,
u których brak tych genów lub sà uszko-
dzone [ramka na stronie 101].

Ostatnie osiàgni´cia to efekt ponad-

stuletnich badaƒ. W XIX wieku biolo-
dzy uwa˝ali, ˝e o p∏ci ludzi i innych ssa-
ków decyduje Êrodowisko, podobnie jak
u wspó∏czesnych gadów (temperatura
zarodka we wczesnym stadium rozwo-
ju rozstrzyga o p∏ci gadziego potomka).
Na poczàtku XX wieku naukowcy zrozu-
mieli, ˝e w przypadku niektórych ga-
tunków p∏eç jest determinowana przez
chromosomy. Oko∏o 20 lat póêniej wyka-

zano, ˝e dotyczy to tak˝e ssaków, a za
okreÊlenie p∏ci podczas rozwoju zarod-
kowego odpowiadajà chromosomy Xi Y.

Przybywa dowodów

W CI

ÑGU

nast´pnych kilkudziesi´ciu lat

naukowcy zidentyfikowali Y jako spraw-
c´ m´skoÊci i uznali, ˝e Xi Y wyewo-
luowa∏y  z pary  autosomów  dawnego
przodka. Przypadkowo, tu˝ przed poja-
wieniem si´ ssaków lub wkrótce po tym
wydarzeniu, mutacja w jednej kopii au-
tosomu, który przekszta∏ci∏ si´ w prze-
sz∏oÊci w Y, spowodowa∏a, ˝e z zarod-
ków  dziedziczàcych  ten  zmieniony
chromosom powstawa∏y samce, a z pozo-
sta∏ych – samice.

W 1990 roku genetycy okreÊlili, która

cz´Êç Y jest odpowiedzialna za m´s-
koÊç: gen zwany SRY (sex-determining
region Y – okreÊlajàcy p∏eç obszar Y).
Bia∏ko kodowane przez SRY odpowia-
da za wykszta∏cenie jàder, aktywujàc
zapewne geny na ró˝nych chromoso-
mach. Nast´pnie testosteron i inne sub-
stancje wytwarzane w jàdrach decydu-
jà o powstaniu cech m´skich.

98

ÂWIAT NAUKI

EWOLUCJA CZ¸OWIEKA /NOWE SPOJRZENIE

Regiony pseudoautosomalne, 
w których zachodzi wymiana DNA 
(rekombinacja) z X

Geny metabolizmu podstawowego

Geny majàce odpowiedniki w X, 
ale aktywne tylko w jàdrach

SRY

 odpowiada za wykszta∏cenie si´ 

jàder. Pochodzi od genu SOX3 
i jest podobny do genu SOX3 w X, 
ale pe∏ni innà funkcj´

*

HESED P

ADILL

A-NASH 

National Institutes of Health

(mikr

ofotografia

); ALFRED T

. KAMAJIAN i

HEIDI NOL

AND (

ilustracje z

lewej i

na gór

ze

)

1

7

13

19

20

21

22

X

Y

2

8

14

3

9

15

4

10

16

5

11

17

6

12

18

BPY2

PRY

CDY

DAZ

RBMY 

PRY

TTY2

RBMY 

EIF1AY 

SMCY 

Zmniejszona

zdolnoÊç

do produkcji

plemników

Zmniejszona

zdolnoÊç

do produkcji

plemników

CDY

XKRY

VCY 

USP9Y 
DBY 
UTY 

Centromer

PRY

TTY1
TTY2

TSPY

AMELY

RPS4Y 

SRY

(okreÊla

p∏eç m´skà)

TTY1

TSPY

Zmniejszona

zdolnoÊç

do produkcji

plemników

Niski 

wzrost

Obszar

nie zawierajàcy

funkcjonalnych genów

Geny Y majàce 
odpowiedniki 
w X

Geny Y (lub rodziny genów) 
nie spotykane w X i czynne 
tylko w jàdrach

*

Konsekwencje

zwiàzane

z delecjà

odcinków Y

CHROMOSOM Y 

ZFY 

PCDHY

TB4Y 

GADZI PRZODKOWIE SSAKÓW

350 mln 

lat temu? 

CZAS

Powstaje gen SRY

PARA AUTOSOMÓW 

U GADZIEGO PRZODKA

POWSTAJÑCY

Y

SRY

Centromer

Identyczne 
chromosomy
zdolne do
rekombinacji
(wymiany
odcinków)

CHROMOSOMY z normalnej komórki m´˝czyzny (zdj´cie) to 22 pary autosomów 
(nie determinujàcych p∏ci) oraz X i Y; w ka˝dej parze jeden chromosom pochodzi od matki, 
a drugi od ojca. Geny w regionie nierekombinujàcym chromosomu Y (NRY – non-recombining 
region Y; niebieski na diagramie
) pomog∏y w zrozumieniu ewolucji X i Y. Region ten zosta∏ 
tak nazwany, gdy˝ w jego obr´bie nie zachodzi rekombinacja (wymiana DNA) z X. 
Zestawiono tylko te geny, które sà nadal funkcjonalne. Oko∏o po∏owy ma odpowiedniki 
w X (czerwony
); niektóre z nich to geny metabolizmu podstawowego, niezb´dne do prze˝ycia
ogromnej wi´kszoÊci komórek. Pewne geny w NRY sà aktywne tylko w jàdrach (fioletowy
), 
decydujàc prawdopodobnie o m´skiej p∏odnoÊci.

background image

Naukowcy doszli do wniosku, ˝e ludz-

kie chromosomy p∏ci rozpocz´∏y ˝ycie
jako dopasowana para, dlatego ˝e ich
koƒce sà bardzo podobne i zdolne do
rekombinacji. Podczas mejozy (podzia-
∏u komórek rozrodczych) chromosomy
homologiczne  ustawiajà  si´  w pary
i wymieniajà odcinki, po czym po jed-
nej kopii ka˝dego autosomu oraz po
jednym chromosomie p∏ci przechodzi
do ka˝dej komórki rozrodczej. Choç X
i Y sà obecnie podobne tylko w niewiel-
kim stopniu, podczas mejozy u sam-
ców ich koƒce ustawiajà si´ obok siebie
(jest to konieczne do w∏aÊciwego po-
dzia∏u chromosomów do plemników).
Inne dowody, ˝e Xi Y by∏y kiedyÊ po-
dobne, pochodzà z tej cz´Êci Y, która
z Xnie rekombinuje. Wiele genów znaj-
dujàcych si´ w owym regionie nadal
ma odpowiedniki w X.

Nierekombinujàcy obszar – 95% Y

– Êwiadczy, jak bardzo ten chromosom
sta∏  si´  w∏asnym  cieniem.  Rekombi-
nacja sprzyja zachowaniu integralnoÊci
chromosomów, jej brak zaÊ prowadzi
do nagromadzenia si´ w genach z niere-
kombinujàcych regionów niszczàcych
mutacji, wskutek czego te fragmenty
chromosomu cz´sto zanikajà. Przypusz-

czano wi´c, ˝e coÊ spowodowa∏o wy-
mian´ DNA mi´dzy du˝ymi cz´Êciami
Xi Y, po czym geny w nierekombinujà-
cym regionie Y przesta∏y funkcjonowaç.
Przez kilkadziesiàt lat nie wiedziano jed-
nak, w jaki sposób dosz∏o do zahamo-
wania rekombinacji po powstaniu Y.

Nowy wizerunek

WYNIKI BADA

¡

przeprowadzonych w cià-

gu ostatnich lat wype∏ni∏y wiele luk. Na
przyk∏ad w 1999 roku Lahn oraz David
C. Page z Whitehead Institute for Bio-
medical Research w Cambridge w Mas-
sachusetts wykazali, ˝e Y nieoczekiwa-
nie straci∏ zdolnoÊç do wymiany DNA
z Xi by∏ to proces wieloetapowy. Po-
czàtkowo zjawisko to dotyczy∏o DNA
otaczajàcego gen SRY, a nast´pnie roz-
przestrzeni∏o  si´  w kilku  odr´bnych 
etapach na nieomal ca∏à d∏ugoÊç chro-
mosomu Y. W rezultacie utraty wymia-
ny X–Y uwsteczni∏ si´ tylko Y, X zaÊ na-
dal podlega∏ rekombinacji, gdy dwie
jego kopie spotyka∏y si´ podczas mejo-
zy u samic.

Czym mo˝na wyt∏umaczyç zaburze-

nie rekombinacji mi´dzy Xi Y? Gdy
wczesne wersje obu tych chromosomów
mia∏y wymieniaç si´ odcinkami pod-

czas mejozy u jakiegoÊ odleg∏ego przod-
ka wspó∏czesnych ssaków, cz´Êç DNA
Y prawdopodobnie si´ odwróci∏a, czy-
li znalaz∏a si´ do góry nogami wzgl´-
dem równowa˝nej cz´Êci X. Poniewa˝
rekombinacja wymaga ustawienia si´
dwóch podobnych sekwencji DNA obok
siebie, taka inwersja mog∏a spowodo-
waç zniesienie interakcji mi´dzy uprzed-
nio dopasowanymi regionami Xi Y.

Gdy zbadaliÊmy sekwencje nukleoty-

dów  19  genów,  które  pojawiajà  si´
w nierekombinujàcym regionie zarów-
no X, jak i Y (niektóre z kopii Y ju˝ nie
dzia∏ajà), odkryliÊmy, ˝e do zaniku re-
kombinacji dosz∏o w serii kolejnych
zdarzeƒ. Na ogó∏ jeÊli para genów traci
t´ zdolnoÊç, ich sekwencje z up∏ywem
czasu stajà si´ coraz bardziej ró˝ne.
Stosunkowo niewielka liczba ró˝nic
wskazuje na niedawne zaprzestanie re-
kombinacji, du˝a zaÊ – ˝e nie zachodzi
ona ju˝ od dawna.

Wi´kszoÊç par X–Y nale˝a∏a do jednej

z czterech grup. W ka˝dej z nich chro-
mosomy te ró˝ni∏y si´ w zasadzie w tym
samym procencie, co wskazywa∏oby, ˝e
rekombinacja usta∏a mniej wi´cej w
tym samym czasie. Ale ró˝nice pomi´-
dzy grupami by∏y jednak wyraêne. Ko-

WYDANIE SPECJALNE

ÂWIAT NAUKI

99

SSAKI

320–240 mln

lat temu 

170–130 mln

lat temu 

130–80 mln

lat temu 

50–30 mln

lat temu 

Obecnie

przypadek

 

niezdolnoÊci 
do rekombinacji, 
prowadzàcy 
do degeneracji 
i skrócenia 
cz´Êci Y

przypadek

 

niezdolnoÊci 
do rekombinacji, 
powodujàcy 
dalsze 
uwstecznienie Y

przypadek

niezdolnoÊci 
do rekombinacji, 
wiodàcy 
do kolejnego 
skrócenia Y

przypadek

niezdolnoÊci 
do rekombinacji, 
prowadzàcy 
do obecnego, 
silnie 
uwstecznionego Y

POWSTAJÑCY

X

Y            X

 JAK U TORBACZY

1

2

3

4

Y            X

JAK U STEKOWCÓW

Y            X

JAK U MA¸P

Y            X

U LUDZI

Obszary
niezdolne ju˝
do rekombinacji

Obszary
nadal zdolne
do rekombinacji

W jakimÊ 
nieznanym 
momencie SRY 
przemieÊci∏ si´ 
na krótkie 
rami´ Y

DEGENERACJA Y przebiega∏a w czterech odr´bnych etapach, od oko∏o 300 mln lat, gdy b´dàcy przodkiem ssaków gad ssakokszta∏tny
zyska∏ nowy gen (SRY) na jednym ze swoich autosomów. Ka˝dy z epizodów by∏ nast´pstwem braku rekombinacji (wymiany DNA) 
mi´dzy X i Y podczas mejozy, podzia∏u komórki prowadzàcego do powstania komórek jajowych lub plemników. JeÊli rekombinacja nie jest 
mo˝liwa, geny z tych obszarów przestajà funkcjonowaç i ulegajà degeneracji. Przedstawiona tu sekwencja zdarzeƒ jest bardzo uproszczona. 
Na przyk∏ad w pewnych okresach Y powi´ksza∏ si´ wskutek wprowadzania DNA autosomów do regionów nadal zdolnych 
do rekombinacji, zanim jej utrata spowodowa∏a jego kurczenie si´.

background image

pie genów Y, które zacz´∏y ró˝nicowaç
si´  od  swoich  odpowiedników  na  X
w chwili powstania genów SRY, wyka-
zywa∏y w stosunku do swoich partne-
rów najwi´kszà odmiennoÊç, natomiast
w obr´bie innych grup ró˝nice te by∏y
coraz mniejsze.

Porównujàc sekwencje DNA mi´dzy

gatunkami, biolodzy mogà w przybli˝e-
niu wyliczyç, kiedy podobne wczeÊniej
geny (a wi´c i obszary, w których si´
znajdujà) zacz´∏y si´ ró˝nicowaç. Wy-
nika stàd, ˝e autosomalne prekursory
Xi Y by∏y nadal podobne i nie zmienio-

ne u gadów ˝yjàcych w okresie poprze-
dzajàcym oddzielenie si´ ewolucyjnej
linii ssaków. Stekowce (jak dziobak i kol-
czatka), które najwczeÊniej oddzieli∏y
si´ od innych grup ssaków, majà zarów-
no gen SRY, jak i przyleg∏y do niego,
nierekombinujàcy region. A zatem do
powstania tego genu i zaniku rekombi-
nacji w jego otoczeniu dosz∏o prawdo-
podobnie wówczas, gdy oddzieli∏a si´
linia ewolucyjna wiodàca do ssaków,
czyli oko∏o 300 mln lat temu.

Stosujàc analiz´ „zegara molekular-

nego”, uzyskaliÊmy wi´cej informacji

na  ten  temat.  Biolodzy  sà  w stanie
oszacowaç, kiedy mo˝e dojÊç do zmia-
ny sekwencji DNA, o ile nie jest na nie
wywierany szczególny nacisk, by po-
zosta∏y takie same. Mno˝àc stopieƒ roz-
bie˝noÊci  sekwencji  w parach  X–Y
przez szacunkowe tempo zmian, wyli-
czyliÊmy, ˝e pierwsza inwersja, która
zatrzyma∏a rekombinacj´, zasz∏a przed
320–240  mln  lat.  Podobne  analizy
wskazujà,  ˝e  nast´pna  zdarzy∏a  si´
170–130 mln lat temu, na krótko przed
oddzieleniem si´ torbaczy od linii pro-
wadzàcej do ssaków ∏o˝yskowych. Trze-

100

ÂWIAT NAUKI

EWOLUCJA CZ¸OWIEKA /NOWE SPOJRZENIE

RAZI SEARLES 

Br

uce Coleman Inc.

(kot

); ALFRED T

. KAMAJIAN

ZDARZENIE 1

Kopia genu na Y 

degeneruje si´ 

ze wzgl´du 

na brak 

rekombinacji 

mi´dzy X i Y

ZDARZENIE 2

Podwaja si´ 

aktywnoÊç 

genu na X, by 

skompensowaç 

niedobór bia∏ka 

u samców

ZDARZENIE 3

Samice 

inaktywujà 

losowo jednà 

kopi´ genu 

w ka˝dej 

komórce

Stan
wyjÊciowy

Komórka

m´ska

Komórka

˝eƒska

EFEKT KO¡COWY

Wyrównanie 

poziomu bia∏ek 

u samców 

i samic

EFEKT

Samce wytwarzajà 
dwa razy mniej bia∏ka 
ni˝ samice

EFEKT

Brak zmian 
u samic

EFEKT

Samice 
wytwarzajà teraz 
za du˝o bia∏ka

EFEKT

Ogólna produkcja 
bia∏ek u samców 
powraca do normy

EFEKT

Brak zmian 
u samców

EFEKT

Poziom bia∏ka 
u samic powraca 
do normy

Bia∏ka
kodowane
przez gen

Aktywne
kopie
genu

Wy∏àczony

gen

Utracony

gen

Y

X

X

X

EWOLUCJA INAKTYWACJI X, wy∏àczania
wi´kszoÊci genów na jednym z tych 
chromosomów w komórkach samic, 
zachodzi∏a niewàtpliwie etapami 
– po jednym lub po kilka genów 
jednoczeÊnie – by skompensowaç utrat´ 
genów na chromosomie Y (schemat
). 
Jeden z efektów inaktywacji X mo˝na 
zaobserwowaç u kotów szylkretowych. 
Gen okreÊlajàcy, czy barwa sierÊci jest 
pomaraƒczowa, czy czarna 
(tzn. nie pomaraƒczowa) znajduje si´ 
w chromosomie X. Futro samic majàcych 
pomaraƒczowà wersj´ genu na jednym 
chromosomie X, a czarnà na drugim, 
b´dzie w czarne i pomaraƒczowe plamy, 
zale˝nie od tego, który X i w której komórce
jest wy∏àczony. Inny gen jest odpowiedzialny 
za bia∏e fragmenty sierÊci.

background image

cia wystàpi∏a przed 130–80 mln lat, nim
dosz∏o do ró˝nicowania si´ ssaków ∏o-
˝yskowych. Ostatnia inwersja w Y na-
stàpi∏a oko∏o 50–30 mln lat temu, po
wyodr´bnieniu  si´  linii  ewolucyjnej
ma∏p wàskonosych, ale zanim rozdzie-
li∏y si´ drogi ma∏p cz∏ekokszta∏tnych
i cz∏owieka.

Wbrew ogólnie obowiàzujàcej prawi-

d∏owoÊci dla par X–Y cz´Êç genów w
nierekombinujàcym obszarze drugie-
go z tych chromosomów koduje bia∏ka,
które niewiele ró˝nià si´ od bia∏ek ko-
dowanych  przez  ich  odpowiedniki 
na X, nawet w regionach, gdzie naj-
wczeÊniej dosz∏o do inwersji. Wynika
to zapewne z prostego prawa ewolucji:
jeÊli gen jest konieczny do prze˝ycia or-
ganizmu, zazwyczaj zostaje zachowany.
Faktycznie, geny Y, które ma∏o si´ zmie-
ni∏y, sà na ogó∏ tzw. genami metaboli-
zmu podstawowego („housekeeping”
genes) – niezb´dnymi do prawid∏owe-
go funkcjonowania i integralnoÊci nie-
omal wszystkich komórek organizmu.

Nadrabianie strat

Z ZASAD LOGIKI

– i rezultatów wielu ba-

daƒ – wynika, ˝e brak rekombinacji mi´-
dzy Xi Y, a w konsekwencji degenera-
cja wielu genów w tym drugim, musia∏y
wywo∏aç kolejny proces, który by te zjawi-
ska kompensowa∏. Wyglàda to nast´pujà-
co: nie w ka˝dej komórce aktywne sà
wszystkie geny. Ale gdy potrzebne jest jej
dane bia∏ko, na ogó∏ w∏àczona zostaje
zarówno ojcowska, jak i matczyna kopia
odpowiedniego genu. IloÊç bia∏ka wypro-
dukowana dzi´ki ka˝dej kopii jest precy-
zyjnie dopasowana do optymalnego roz-
woju  i codziennego  funkcjonowania
organizmu. Tak wi´c gdyby geny na Y za-
cz´∏y zanikaç, produkcja kodowanych
przez nie bia∏ek spad∏aby u samców o po-
∏ow´, o ile gatunki, u których ten proces
zachodzi, nie wykszta∏ci∏yby czegoÊ, co
rekompensowa∏oby t´ strat´.

Wiele zwierzàt, na przyk∏ad muszka

owocowa, radzi sobie z tym, podwaja-
jàc aktywnoÊç odpowiedników utra-
conych z Y genów, obecnych na chro-
mosomie X. Pewne organizmy majà
bardziej z∏o˝onà strategi´. Najpierw
dochodzi do zwi´kszenia aktywnoÊci
genów w Xu przedstawicieli obu p∏ci –
w ten sposób uzupe∏niany jest niedo-
bór bia∏ek u samców, ale u samic two-
rzy si´ ich za du˝o, a nast´pnie (np.
w przypadku nicieni) zmniejsza si´ ak-
tywnoÊç genów w Xu samic. U innych,

w tym ssaków, zachodzi proces zwany
inaktywacjà X, podczas którego komór-
ki wczesnych zarodków ˝eƒskich lo-
sowo wy∏àczajà wi´kszoÊç genów w
jednym z chromosomów X. Sàsiednie
komórki mogà wyciszaç ró˝ne kopie
tego chromosomu, ale wszyscy potom-
kowie danej komórki b´dà wykazywa-
li ten sam wzór jego inaktywacji.

Choç jest ona od dawna uwa˝ana za

odpowiedê na degeneracj´ genów w Y,
nie by∏o na to dowodów. JeÊli utrata
funkcji genów w Y powodowa∏a unie-
czynnienie X, to mo˝na przypuszczaç,
˝e geny w Xmajàce funkcjonalne odpo-
wiedniki w nie podlegajàcym rekom-

binacji regionie Y b´dà u samic nadal
dzia∏aç, tak by iloÊç bia∏ek u osobni-
ków obu p∏ci by∏a podobna. Analizu-

WYDANIE SPECJALNE

ÂWIAT NAUKI

101

MARK HARMEL 

Stone

OPRÓCZ POZNANIA historii chromosomów p∏ci badania chromosomu Y pomagajà 
wyjaÊniç niektóre przypadki bezp∏odnoÊci. Za mniej wi´cej po∏ow´ z ogólnej ich liczby 
ca∏kowità lub cz´Êciowà win´ ponosi m´˝czyzna, który produkuje za ma∏o plemników 
bàdê nie wytwarza ich wcale. Przyczyny tego stanu cz´sto sà niejasne. Z nowych badaƒ
wynika jednak, ˝e Y zawiera pewnà liczb´ genów p∏odnoÊci i zaburzenia choçby 
w jednym sà przyczynà tego typu dolegliwoÊci u oko∏o 10% dotkni´tych nià m´˝czyzn.

Po raz pierwszy na rol´ Y zwrócono uwag´ w latach siedemdziesiàtych, gdy stwierdzono,

˝e u wielu bezp∏odnych m´˝czyzn brakuje ma∏ych odcinków tego chromosomu. 
DziÊ wiadomo, ˝e delecje (ubytki) w którymkolwiek z trzech regionów Y mogà powodowaç
bezp∏odnoÊç i ˝e ka˝dy z nich – okreÊlany jako AZF (azoospermia factor – czynnik 
azoospermii) a, b i c– zawiera wiele genów.

Wi´kszoÊç z nich jest bardzo aktywna

w jàdrach, gdzie wytwarzane sà 
plemniki. (Oznacza to, ˝e powstajà 
tam du˝e iloÊci bia∏ek kodowanych 
przez te geny). A zatem geny 
w regionach AZF sà istotne w produkcji
plemników, choç nie znamy dok∏adnie 
ich funkcji ani interakcji z genami 
p∏odnoÊci w innych chromosomach.

OkreÊlenie delecji w Y uwa˝ane

jest przez niektórych specjalistów 
od bezp∏odnoÊci za element 
diagnostyki. JeÊli m´˝czyêni z tego 
typu zmianami w ogóle wytwarzajà 
plemniki, mo˝na im zaproponowaç 
terapi´ zwanà w skrócie ICSI 
(intracytoplasmic sperm injection 
– wstrzykiwanie plemnika 
do cytoplazmy komórki jajowej), 
w której uzyskane z jàder m´skie 
komórki rozrodcze wprowadza si´ 
do komórek jajowych w laboratorium.
Niestety, ich synowie odziedziczà 
wadliwy chromosom Y i zapewne 
b´dà mieli te same problemy
z bezp∏odnoÊcià.

Gdy naukowcy poznajà dok∏adnie rol´ bia∏ek kodowanych przez geny z regionów AZF,

byç mo˝e b´dà w stanie wyleczyç bezp∏odnych m´˝czyzn z delecjami Y, podajàc im 
brakujàce bia∏ka, a mo˝e nawet geny. Z kolei takie informacje przyczyni∏yby si´ 
zapewne do opracowania nowych, zak∏ócajàcych wytwarzanie plemników Êrodków 
antykoncepcyjnych dla m´˝czyzn.

DOSTARCZENIE PLEMNIKA (widocznego 
w mikroigle
) wprost do komórki jajowej to 
prawdopodobnie sposób na pokonanie 
bezp∏odnoÊci u niektórych m´˝czyzn 
majàcych mutacje w chromosomie Y.

TAJEMNICA M¢SKIEJ BEZP¸ODNOÂCI

KARIN JEGALIAN i BRUCE T. LAHN uzy-
skali stopnie doktorskie w laboratorium
genetyka Davida C. Page’a w Whitehead
Institute for Biomedical Research w Cam-
bridge w stanie Massachusetts oraz w Mas-
sachusetts Institute of Technology. Jega-
lian zajmuje si´ obecnie popularyzacjà
nauki  w National  Institutes  of  Health.
Lahn, który pochodzi z Chin, jest bada-
czem w Howard Hughes Medical Insti-
tute i profesorem na Wydziale Genetyki
Cz∏owieka University of Chicago.

O

AUTORZE

background image

jàc aktywnoÊç utrzymanych par X–Y
u ponad 20 gatunków ssaków, Jegalian
oraz Page stwierdzili kilka lat temu, 
˝e kopie funkcjonalnych genów Y w X
unikajà inaktywacji. Badacze ci wyka-
zali tak˝e, ˝e unieczynnienie X, zacho-
dzàce obecnie „na poczekaniu”, nie po-
wsta∏o od razu, ale raczej stopniowo,
odcinek po odcinku lub byç mo˝e gen
po genie.

Nowe motywy

CO DZIWNIEJSZE

, nie podlegajàcy rekom-

binacji region chromosomu Y ma nie tyl-
ko garstk´ cennych genów obecnych
tak˝e w X, ale równie˝ kilkanaÊcie zwià-
zanych z m´skà p∏odnoÊcià, które kodu-
jà bia∏ka wytwarzane wy∏àcznie w jà-
drach (zapewne biorà udzia∏ w produkcji
plemników). Prawdopodobnie niektóre
z nich przeskoczy∏y na Y z innych chro-
mosomów. Pozosta∏e by∏y na tym chro-
mosomie od poczàtku, ale pierwotnie
pe∏ni∏y odmienne funkcje, z up∏ywem
czasu zaÊ naby∏y nowych. Degeneracja
stanowi wi´c tylko jeden z elementów
istotnych w ewolucji chromosomu Y.
Drugi, znany dopiero od niedawna, to
nabycie lub powstanie genów p∏odnoÊci.

Teoretycy nie sà zgodni, jakie si∏y

przekszta∏ci∏y Y w magnes przyciàga-
jàcy takie geny. Byç mo˝e obecnoÊç wy-
∏àcznie u samców genów szkodliwych
lub oboj´tnych dla samic jest dla ga-
tunku korzystna. Niewykluczone, ˝e
Y ochrania m´skie geny p∏odnoÊci, gwa-
rantujàc ich przechodzenie bezpoÊred-
nio od samca do samca, z pomini´ciem
samicy (która mog∏aby je zgubiç bez
szkody dla siebie).

Inna zagadka: w jaki sposób geny

p∏odnoÊci sà w stanie istnieç, jeÊli nie
zachodzi rekombinacja, czyli w warun-
kach, które spowodowa∏y degeneracj´
wi´kszoÊci genów w Y. Prawdopodob-
nie przyczynà tego jest fakt, ˝e niemal
ka˝dy gen m´skiej p∏odnoÊci obecny
w Y ma wiele kopii. Mo˝e to znosiç
efekty szkodliwych mutacji, które w da-
nym momencie zachodzà tylko w jednej
z nich. Gdy wskutek nagromadzenia
mutacji pewne kopie przestajà pe∏niç
swoje funkcje, pozosta∏e podtrzymujà
zdolnoÊç samca do rozmna˝ania i mo-
gà si´ same namna˝aç.

Najdok∏adniej badano ewolucj´ ludz-

kich chromosomów p∏ci. Porównujàc
uzyskane informacje z wynikami ba-
daƒ innych gatunków, okreÊlono ogól-
ne zasady determinacji p∏ci, dzia∏ajà-
ce nie tylko u ssaków. U niektórych
zwierzàt, na przyk∏ad ptaków i motyli,
funkcjonuje system determinacji p∏ci
W–Z. Gdy dziedziczenie jednej kopii
specyficznego chromosomu jest wy-
znacznikiem p∏ci m´skiej, chromosom
jest okreÊlany jako Y, a jego partner ja-
ko  X.  Natomiast  jeÊli  dziedziczenie
jednej kopii takiego chromosomu wa-
runkuje rozwój samicy, chromosom na-
zywa si´ W, a jego partner w parze – Z.

Godne uwagi jest to, ˝e chromoso-

my p∏ci pochodzà od autosomów. Jed-
nak autosomy te mogà byç ró˝ne. Pta-
sie  chromosomy  W i Z powsta∏y  na
przyk∏ad z innych chromosomów ni˝
X i Y ssaków oraz muszek owocowych.

W przypadku wi´kszoÊci rozmna˝a-

jàcych si´ p∏ciowo gatunków, u których
powsta∏y chromosomy p∏ci, stawa∏y si´

one coraz mniej podobne do siebie,
przechodzàc jeden lub wi´cej cykli z∏o-
˝onych  z trzech  kolejnych  etapów:
wstrzymania rekombinacji, degeneracji
nierekombinujàcych cz´Êci chromoso-
mu specyficznego dla p∏ci (Y lub W)
oraz kompensacji utraconych genów
przez drugi chromosom. W tym czasie
chromosom specyficzny dla p∏ci móg∏
staç si´ wa˝ny dla p∏odnoÊci organi-
zmu, tak jak Y u ludzi i owadów.

Nale˝y zastanowiç si´ nad przysz∏o-

Êcià  naszego  gatunku.  Czy  cykl  ten
b´dzie trwaç dalej, a˝ ca∏kowicie unie-
mo˝liwi rekombinacj´ mi´dzy chromo-
somami  p∏ci  i ostatecznie  zniszczy
Y za tysiàce czy miliony lat? Z nowych
odkryç wynika, ˝e samce potrafià chro-
niç te geny z Y, które sà wa˝ne do prze-
˝ycia i rozmna˝ania. Niemniej ca∏ko-
wita degeneracja Y jest teoretycznie
mo˝liwa.

Cz´sto podejmuje si´ badania genów,

by zrozumieç i leczyç choroby. Chromo-
somem Y zaj´to si´ w∏aÊnie z ch´ci zro-
zumienia rozwoju samców i leczenia
bezp∏odnoÊci. Jednak wiele badaƒ nie
koncentrowa∏o si´ na terapii. W miar´
analizy  coraz  wi´kszej  liczby  genów
w Xi Y, identyfikowanych za pomocà
testów medycznych i systematycznego
sekwencjonowania, naukowcy zajmujà-
cy si´ ewolucjà zadali podstawowe pyta-
nie – czy geny te powiedzà coÊ nowego
o odleg∏ej przesz∏oÊci dziwnie niedobra-
nej  pary  chromosomów  Xi Y?  Opo-
wieÊç okaza∏a si´ bardzo ciekawa. 

n

* Rodney „No Respect” Dangerfield – komik ame-
rykaƒski o przydomku „Bez Szacunku” (przyp. red.).

102

ÂWIAT NAUKI

EWOLUCJA CZ¸OWIEKA /NOWE SPOJRZENIE

GDY W LUTYM 2001 ROKU ukaza∏ si´
numer  Nature w  ca∏oÊci  poÊwi´cony
sekwencji genomu ludzkiego, zaledwie
2.5 z jego 216 stron dotyczy∏y chromoso-
mu Y. Autor tego krótkiego artyku∏u Da-
vid C. Page, u którego doktoryzowali si´
Karin Jagelian i Bruce T. Lahn, opisywa∏
przygotowanie mapy chromosomu Y, za-
dania wyjàtkowo trudnego ze wzgl´du
na liczne powtarzajàce si´ sekwencje
obecne w jego DNA. Jeszcze wówczas

STRUKTURA chromosomu Y.

K O M E N TA R Z

A jednak Y si´ trzyma!

X-transponowane

X-zdegenerowane

Amplikonowe

Heterochromatyczne

Pseudoautosomalne

Inne