background image

 

1

Zbigniew  Cendrowski 
 
 

Wywiadówka z  promocji zdrowia i kultury fizycznej  

 
         W  skutecznej  realizacji  strategii  edukacyjnej,  wyrażonej  miedzy  innymi  w  nowej 
podstawie programowej, dużego znaczenia nabiera dobra współpraca szkoły i rodziny, 
nauczycieli i rodziców. Ważnym elementem sprzyjającym tej współpracy, jest radykalne 
zwiększenie  autonomii szkół i oddanie
 wielu decyzji podmiotom składającym się na lokalną 
społeczność  wychowującą  (dyrektor,  rada  pedagogiczna,  rodzice,  samorząd,  uczniowie). 
Powinno to  umożliwić  nadążanie za wzrastającymi wymaganiami procesu wychowania,  co w 
szczególności odnosi się  do wychowania w zdrowiu i dla zdrowia.  
         Wydatnie rośnie w szkole rola nauczyciela wychowania fizycznego. Stosowny zapis w 
nowej  podstawie  wyraźnie  to  podkreśla  :  "Dotychczasowe  deklaracje  zaangażowania  w 
sprawy  zdrowia  uczniów,  wsparte  zawodowymi  kompetencjami  nauczycieli  wychowania 
fizycznego  przesądziły,  iż  w  nowej  podstawie  programowej  tę  dziedzinę  edukacji  w 
największym  stopniu  wysycano  treściami  edukacji  zdrowotnej,  czyniąc  z  nauczyciela 
wychowania fizycznego wiodącą postać w szkole w tym zakresie
"

.

 

          
          W  opublikowanym  niedawno  bardzo  interesującym    dokumencie  "Polska  2030" 
wyznaczającym  strategię  Polski  na  najbliższe  dwie  dekady,  znajdujemy  mocne 
potwierdzenie tych tendencji. Czytamy tam miedzy innymi :  
"Wspólnym  elementem  udanych  programów  edukacyjnych  jest  położenie  nacisku  na 
interaktywną, angażującą współpracę między nauczycielami, opiekunami, rodzicami i samymi 
dziećmi...Niezbędne  jest  zwiększenie  zaangażowania  i  odpowiedzialności  rodziców  za 
wychowanie  i  edukację  dzieci...Rodzice  są  pierwszymi  i  najważniejszymi  nauczycielami 
dzieci. To na nich spoczywa zadanie wykształcenia w dziecku postaw i nawyków niezbędnych 
w dorosłym życiu...System edukacyjny nie docenia edukacyjnego wpływu domu rodzinnego. 
To szkoła jest postrzegana jako główny ośrodek edukacyjny. Szkoła i dom nie liczą na siebie 
wzajemnie,  często  pozostają  w  konflikcie  i  podważają  swoje  pozycje...  Brak  wsparcia 
rodziców skutkuje słabszymi wynikami i rosnącym zniechęceniem do nauki. 
...Wpojone  w  szkole  dobre  wzorce  i  rzetelną  wiedzę  zniweczą  negatywne  cechy 
środowiska  rodzinnego
...analogicznie,  dobre  wzorce  wyniesione  z  domu  rodzinnego 
mogą  podlegać  erozji  w  szkole  źle  zorganizowanej  i  nieprzygotowanej  do  roli 
edukacyjno-wychowawczej
...Rodzina  wydaje  się  najbardziej  efektywnym  i  ekonomicznym 
systemem sprzyjającym trwałemu rozwojowi dziecka. Bez zaangażowania rodziny udzielane 
dzieciom wsparcie będzie prawdopodobnie nieudane, a wszelkie uzyskane efekty przepadną, 
gdy tylko go zabraknie... 
 
          Ani  rodzina  ani  szkoła  nie  są  w  stanie,  działając  oddzielnie,  sprostać  zadaniu 
wychowania zdrowotnego i fizycznego dzieci i młodzieży. Rodzice najczęściej nie dysponują 
odpowiednią wiedzą w tym zakresie, sami z reguły prowadza niezdrowy tryb życia, nie ma 
więc młodzież w hipokinetycznym społeczeństwie dorosłych, dobrego przykładu. 
         Wywiadówka z promocji zdrowia i kultury fizycznej może być jednym z konkretnych 
przykładów nawiązywania korzystnej współpracy rodziny i szkoły.  
         Wywiadówka  z  promocji  zdrowia  i  kultury  fizycznej  od  strony  organizacyjnej  nie 
różni się od innych spotkań nauczycieli z rodzicami, z tym, że w tym przypadku jest w całości 
poświęcona  problematyce
 zdrowia  i  sprawności  fizycznej  dzieci. Jej celem jest nie tylko 
pogłębienie    wiedzy  rodziców  o  zasadach  zdrowego  stylu  życia,  ale  co    najważniejsze, 

background image

 

2

zaproponowanie im różnych konkretnych, zachowań, metod, form i technik pracy z dzieckiem 
w rodzinie. 
           Wywiadówka  z  promocji  zdrowia  i  kultury  fizycznej  nie  jest  propozycją  nową.  Z 
powodzeniem jest już organizowana w wielu szkołach. Jak zaobserwowaliśmy w praktyce, i 
jak potwierdzają to liczne badania i konstatacje teoretyczne, zalecenia ogólne dotyczące  zasad 
zdrowego stylu życia, są mało inspirujące i nieskuteczne. Zupełnie inaczej są przyjmowane 
oceny,  nakazy  i  zakazy  kiedy  odnoszą  się  do  własnych  dzieci  a  nie  dzieci  w  ogóle

Wykorzystuje się w tym przypadku jedno z najsilniejszych  uczuć i więzi międzyludzkiej  : 
miłość rodziców do swych dzieci, kiedy gotowi są oni ponieść wszelkie trudy aby zapewnić 
dziecku zdrowie i powodzenie. 
            Największy skutek odnoszą wywiadówki, podczas których, na przykładzie konkretnej 
klasy i konkretnych dzieci, dokonuje się fachowej analizy i oceny stanu zdrowia i sprawności 
fizycznej,  łącząc    je  z  praktycznymi  zaleceniami,  pokazami  i  warsztatami  przy  aktywnym 
udziale  samej  młodzieży.  Głównymi  referentami  podczas  takich  spotkań  są  z  reguły  
nauczyciel  wychowania  fizycznego  i  pielęgniarka  szkolna,    często  zaprasza  się  innych 
specjalistów  : lekarza, dietetyka, psychologa, seksuologa itp. 
            Obok  klasycznej  problematyki  dotyczącej  wychowania  fizycznego,  podejmowane  są  
podczas takich spotkań z rodzicami problemy higieny życia codziennego, zasady hartowania 
się, profilaktyki chorób układu krążenia,  walki z nowotworami, problemy AIDS, eliminacji 
nałogów  i  uzależnień,  prawidłowego  odżywiania  się,  złożona  i  powszechnie  niedoceniana 
sprawa stresu, problemy wychowania prorodzinnego i seksualnego. 
             Podczas  takich  wywiadówek  występuje  znany,  ale  niedoceniany  efekt  edukacji 
zwrotnej,  kiedy  rodzice  przekonani  o  wielkim  znaczeniu  przykładu  osobistego,    podejmują 
własne działania prozdrowotne wiedząc, że może to mieć istotny wpływ na zachowania dzieci. 
To, że rodzice sami wiele na tym zyskują, zmieniając korzystnie swój styl życia, jest nader 
oczywiste. 
            Opisywałem już wielokrotnie, szczególnie na łamach Lidera, praktyczne efekty takich 
wywiadówek, myślę teraz, że warto te przykłady  zebrać  i  przypomnieć z nadzieją, że mogą 
one być przydatne przy  realizacji nowej podstawy  programowej. Tym większą pokładam w 
tym nadzieję, że żaden z niżej opisanych przykładów nie został wymyślony,  ale jest  relacją z 
konkretnego wydarzenia, a głównymi autorami opisanych poniżej praktycznych przykładów 
są sami nauczyciele wychowania fizycznego i  szkolni edukatorzy zdrowotni.   
           Spośród wielu przykładów wybrałem formy najczęściej stosowane w praktyce. Opis ten 
zatytułowałem  :  12  optymistycznych  scenariuszy,  nie  ma  bowiem  nic  bardziej 
optymistycznego,  jak  dzieło  człowieka,  który  ma  nadzieję,  który  wierzy  w  skutek  swych 
działań, który po prostu działa i cieszy się efektami swych działań.  
 
12 Optymistycznych scenariuszy  
 
1. Scenariusz pierwszy: NAUCZYCIEL,  SOŁTYS,  KSIĄDZ  
W  pewnej  dużej  wsi,  zebrała  się  cała  wieś,  starzy  i  młodzi,  kobiety  i  mężczyźni  i  sporto-
wo-odświętnie  ubrane  dzieci  z  miejscowej  szkoły.  One  to  były  aktorami  i  przedmiotem 
szczególnego zainteresowania. Zebranie odbywało się w miejscowej remizie straży pożarnej i 
przylegających do niej zielonych terenach. Tu zawsze zbierała się cała wieś na każde publiczne 
debatowanie. Cała rzecz odbyła się w niedzielę po sumie, a większość uczestników spotkania 
przyszła tu wprost z kościoła i z księdzem na czele 
Zaczął sołtys witając przybyłych,  i oddał głos naszemu "panu od wychowania fizycznego". 
Ten  po  krótkim  referacie  o  wartości  ruchu  w  życiu  człowieka,  po  prostu  zrobił  pokaz,  w 
którym  wystąpiły  dzieci  demonstrując  to,  czego  się  na  wychowaniu  fizycznym  nauczyły. 
Potem  wystąpił  lekarz  opiekujący  się  szkołą,  opisując  stan  zdrowia  dzieci,  analizując  na  co 

background image

 

3

najczęściej  chorują  i  co  najważniejsze  informował,  jak  należy  postępować,  aby  tym 
schorzeniom skutecznie zapobiegać. Szczególnie cenne w wystąpieniu  lekarza było to, że nie 
mówił  jakie  leki  w  poszczególnych  chorobach  i  dolegliwościach  stosować,  ale  jak 
zachowywać  się,  aby  do  takich  chorób  nie  dochodziło.  Nauczyciel  wychowania  fizycznego 
zademonstrował w wykonaniu uczniów różne interesujące ćwiczenia zachęcając, aby były one 
wspólnie  z rodzicami wykonywane także w domu. Miałem i ja swój praktyczny występ. Pod 
hasłem  "Bieg  ku  słońcu"  wspólny  (rodzice,  nauczyciele  i  uczniowie)  zdrowotny  trening 
biegowy,  podczas  którego  uczyłem  pomiaru  tętna,  mówiłem  na  czym  polega  znaczenie 
prozdrowotne  wysiłku  wytrzymałościowego,  co  się  dzieje  z  organizmem  człowieka  gdy 
ćwiczy. Wywiadówkę kończył ksiądz, o którym wiadomo, że chodzi z młodzieżą na wędrówki 
i zna się na sędziowaniu, bo często „gwiżdże" na zawodach sportowych. Ksiądz, który biegał 
razem z nami, podkreślił wielkie znaczenie wspólnego sportowania dzieci z rodzicami.  
 
2. Scenariusz drugi: CZY MAMA TO POTRAFI? 
Wynajęto dużą halę sportową, bo ta lekcja miała być poglądową dla wszystkich nauczycieli i 
rodziców.  A na parkiecie 25 par : matka z córką lub synem albo ojciec - też z córką lub synem. 
Dwóch nauczycieli (to był bardzo dobry pomysł): jeden prowadził zajęcia, drugi je komen-
tował wyjaśniając intencje prowadzącego i analizując poszczególne ćwiczenia. 
Atmosfera była jak na wielkich międzynarodowych zawodach. Prowadzący wprowadził liczne 
elementy współzawodnictwa pomiędzy rodzicami i dziećmi. I tu ciekawe zjawisko:  rodzice 
byli  w  rozterce:  pokażę,  że  jestem  sprawniejszy  od  syna,  to  będzie  mu  przykro,  więc  też 
rodzice byli tu znacznie bardziej tolerancyjni, a nawet ułatwiali zwycięstwo swym dzieciom - 
przeciwnikom,  dzieci  raczej  bezlitośnie  wykorzystywały  wszystkie  słabości  swych 
przeciwników - rodziców.  
A o co chodziło przede wszystkim? O to by zachęcić rodziców do wspólnego sportowania z 
dziećmi  i  aby  dostarczyć  im  możliwie  najwięcej  praktycznych  wzorców  tych  wspólnych 
ćwiczeń.  Znakomity,  dyskretny  komentarz  współprowadzącego  inspirował  i  rozbudzał 
wyobraźnię. I o to właśnie najbardziej chodzi - by pobudzić  wyobraźnię. 
 
3. Scenariusz trzeci: SESJA NAUKOWA 
Obecni byli wszyscy nauczyciele szkoły i rodzice uczniów z klas IV-VI. Dobrze przygotowana 
sala konferencyjna. Na stołach przyrządzone przez uczniów sałatki warzywne, owoce, napoje 
mleczne w czym znaczący udział mieli miejscowi producenci - sponsorzy.  Wygłoszono trzy 
referaty: zaproszony prelegent mówił o zagrożeniach chorobami cywilizacyjnymi, wspierając 
wykład filmem i prezentacją komputerową. Po nim lekarz szkolny dokonał gruntownej analizy 
stanu  zdrowia  uczniów  i  mówił  o  metodach  zapobiegania  najpopularniejszym  schorzeniom. 
Wreszcie  nauczyciel  wf  na  wykresach  i  zdjęciach  opisał  stan  sprawności  fizycznej  dzieci, 
analizując  przyczyny  różnych  odchyleń  od  normy  i  prezentując  różne  konkretne  formy 
korektywnych  możliwości  wychowania  fizycznego.  Na  zakończenie  dyrektor  szkoły 
zaproponował bardzo zwięzły, ale konkretny program współpracy szkoły i rodziców. 
 
4. Scenariusz czwarty: WYCHOWANIE FIZYCZNE  ZADANE DO DOMU 
Ta wywiadówka była poświęcona nauczeniu rodziców kilku wybranych konkretnych technik i 
form pracy z dzieckiem w domu. Przedmiotem demonstracji były formy biegowe, ćwiczenia 
gimnastyczne  i  nauka  gry  w  ringo.  Wybrano  takie  więc  ćwiczenia,  które  bez  większych 
trudności każdy rodzic może wykonywać wraz z dziećmi. Kiedy rodzice rozumieją na czym 
polega wartość ćwiczeń i wiedzą jak je przeprowadzać, wystarczy już tylko trochę dobrej woli, 
by zachęcali dzieci do ćwiczeń i ćwiczyli wraz z nimi. Nauczyciel wf ma do dyspozycji wtedy 
jeszcze jeden bardzo ważny impuls - może po prostu zadawać wf do domu, tzn. może, wiedząc, 
że dziecko uzyska w tej sprawie pomoc ze strony rodziców, zalecić uczniowi przeprowadzanie 

background image

 

4

określonych ćwiczeń wyrównujących braki i wspomagających jego rozwój fizyczny. Rodzice 
na  te  zajęcia  przyszli  w  strojach  sportowych  i  zapoznawali  się  z  każdym  ćwiczeniem 
praktycznie.   
 
5. Scenariusz piąty: ZAWODY SPORTOWE 
Wiele  szkół  stosuje  „od  święta"  tę  formę:  zawody  sportowe  rodzice  -  dzieci.  Jednak  tylko 
niektóre  szkoły  nadały  tej  zabawie  taką  systematyczność  połączoną  z  przekazywaniem 
różnych informacji, jak szkoła podstawowa, do której zawsze w piątek po południu wszyscy 
niemal  rodzice  przychodzą,  bo  w  tym  dniu  odbywa  się  zawsze  olimpiada  w  kilku 
konkurencjach  sportowych  i  sprawnościowych  tak  pomyślanych,  aby  udział  mogli  wziąć 
wszyscy. Programy tych zawodów są układane wspólnie: przez rodziców, dzieci i nauczycieli i 
znane są wszystkim. Tworzy to ciekawą atmosferę: dzieci zabiegają, by rodzice przyszli, bo 
zabraknie  zawodników  do  drużyny,  zachęcają  się  wspólnie  do  treningów,  wspólnie  też 
przeżywają sukcesy i niepowodzenia. Zawody są organizowane w różnych konfiguracjach : 
rodzice - nauczyciele, rodzice  - dzieci, turniej rodzin  itp.  
 
6. Scenariusz szósty: INDEKS 
W tej szkole głównym bohaterem był dr Krzysztof Zuchora i jego indeks. Rasowy nauczyciel 
wychowania fizycznego, poszukujący prostej i atrakcyjnej oferty dla rodziców, szybko odkrył 
taką  możliwość  właśnie  w  Indeksie  Zuchory.  Zaproszeni  rodzice  najpierw  wysłuchali 
wystąpienia autora, który nie tylko mówił, ale przede wszystkim demonstrował poszczególne 
ćwiczenia. Cała impreza odbywała się przy aktywnym udziale rodziców i dzieci. Tu szanse się 
wyrównywały,  bo  ćwiczenia  i  system  ich  punktowania,  są  tak  opracowane,  aby  każdy,  bez 
względu  na  wiek,  mógł  porównywać  swe  wyniki  z  innymi.  Rodzice  przekonani  o  swej 
mniejszej  sprawności  odkrywali  nagle,  że  mogą  rywalizować  ze  swymi  dziećmi.  Każdy 
wychodząc zabierał oczywiście egzemplarz Indeksu z autografem autora. 
 
7. Scenariusz siódmy: ZIELONA RECEPTA 
To  spotkanie  miało  charakter  konsylium.  W  „Prezydium"  zasiedli  :  lekarz,  nauczyciel  wf  i 
pielęgniarka,  a  przed  nimi  siadali  kolejno  rodzice,  nierzadko  oboje,  by  zapoznać  się 
szczegółowo ze stanem zdrowia i sprawności swego dziecka. Wszyscy rodzice otrzymywali 
ponadto,  od  prowadzących  wywiadówkę,  indywidualny  wykres  sprawności  swego  dziecka 
oraz, dostosowany do potrzeb i możliwości konkretnego dziecka, zestaw zalecanych ćwiczeń. 
Walor takiej wywiadówki  polega na tym, że nie musi się omawiać różnych szczegółów, często 
krępujących,  dotyczących  konkretnego  dziecka,  wobec  wszystkich,  można  takie  problemy 
omówić  bezpośrednio  z  zainteresowanymi.  Koncepcja  "Zielonej  Recepty"    została  zresztą 
wykorzystana  poza  szkołą,  przy  kontaktach  wielu  lekarzy  z  pacjentami,  kiedy  po  badaniu  i 
zapisaniu  lekarstw,  lekarz  dodawał  (zapisywał  na  specjalnej  recepcie)  różne  wskazania 
dotyczące aktywności fizycznej.   
 
8. Scenariusz ósmy:   SPECJALNIE DLA  DZIEWCZĄT 
W  tym  liceum  nauczyciele  doszli  do  wniosku,  że  specjalną  wywiadówkę  poświęcić  należy 
sprawie  wychowania  fizycznego  dziewcząt.  Wiele  z  nich  ucieka  z  wychowania  fizycznego, 
bierze  zwolnienia,  ćwiczy  niechętnie.  Dziewczęta  mają  też  w  tym  wieku  inne  problemy 
zdrowotne.  W  szkole  wprowadzono  więc  znaczne  innowacje  w  realizacji  programu 
wychowania fizycznego. Uznano też, że niezbędne jest nawiązanie bezpośredniego kontaktu  z 
rodzicami. Rodzicom przedstawiono specjalistyczny referat o specyfice rozwoju fizycznego i 
szczególnych potrzebach dorastających dziewcząt. Do informacji wpleciono liczne wskazówki 
nt. diety, higieny, mody, tańca, kosmetyki itp.  
 

background image

 

5

9. Scenariusz dziewiąty: NAUCZYCIELSKIE WARSZTATY 
Aby  pomóc  nauczycielom  wychowania  fizycznego  i  szkolnym  edukatorom  zdrowotnym  w 
przygotowaniu wywiadówek w ich szkołach,  Szkolny Związek Sportowy we współpracy z 
innymi zainteresowanymi partnerami organizuje od kilkunastu już lat warsztaty poświęcone  
problemom promocji zdrowia, zdrowego stylu życia i sprawności fizycznej dzieci i młodzieży. 
W spotkaniu biorą  udział nauczyciele wychowania fizycznego i pracownicy szkolnej służby 
zdrowia,  a  referaty  ilustrowane  wygłaszają  :  lekarz  epidemiolog,  lekarz  pediatra,  metodyk 
wychowania  fizycznego  i  psycholog.  Uczestnicy  spotkania  mogą  zaopatrzyć  się  w  różne 
materiały programowe, kupić różne interesujące książki, prezentacje i materiały poglądowe. 
Ważnym elementem warsztatów są pokazy demonstrowane przez nauczycieli podczas których 
prezentują oni nowe formy pracy. Warsztaty takie, wobec konieczności prowadzenia edukacji 
zdrowotnej  przez  nauczycieli  wychowania  fizycznego  nabierają  szczególnego  znaczenia 
dostarczają  bowiem    nauczycielom  niezbędnej  wiedzy  teoretycznej  i  praktycznej  w  tym 
zakresie.   
W  ostatnich  20  latach  SZS,  przy  pomocy  wielu  placówek  naukowych  i  ośrodków 
metodycznych  edukacji,  zorganizował    ponad  400  takich  spotkań  z  udziałem  około  20000 
nauczycieli i liderów szkolnej promocji zdrowia. Sponsorem tych spotkań były m.in. MEN, 
MSiT oraz różne ośrodki nauki jak np. Instytut Kardiologii i Szkoły Wyższe. 
 
10. Scenariusz dziesiąty: SPORT  DLA KAŻDEGO 
To chyba najczęściej stosowana forma wywiadówki. Rodzice są często zapraszani na imprezy 
sportowe i obserwują swoje dzieci w akcji. Jednak to co oglądałem w jednej ze szkół, było 
majstersztykiem  wychowawczym.  Po  pierwsze,  nauczyciel  tak  zorganizował  zawody,  że 
wszyscy uczniowie brali w nich udział i wszyscy  byli potrzebni. Podczas kiedy zawody się 
odbywały,  a  polegały  one  na  pokonywaniu  bardzo  bogato  wyposażonego  toru  przeszkód, 
nauczyciel komentował ich przebieg, bardzo ciekawie i szczegółowo opowiadając o każdym 
uczestniku, jakie ma osiągnięcia i jakie kłopoty, na co powinien zwrócić uwagę, co poćwiczyć. 
Nauczyciel ten znalazł też czas, by przy poszczególnych ćwiczeniach zwrócić uwagę rodziców 
na  to,  czym  charakteryzują  się  i  jakie  mają  znaczenie  dla  zdrowia  dziecka.  Nauczyciel  ten 
osiągnął  rzecz  bardzo  trudną,  pokazał  bardzo  zróżnicowaną  co  do  sprawności  klasę,  ale 
omawiając  sprawność  każdego  dziecka,  nie  dzielił  klasy  na  sprawnych  i  na  niesprawnych. 
Wszyscy mieli jakieś osiągnięcia i każdy coś do poprawienia. 
 
11. Scenariusz jedenasty WOLONTARIUSZE 
To były pokazowe zajęcia sportowe zorganizowane dla rodziców,  ale głównymi bohaterami, 
organizatorami  prowadzącymi  zajęcia  i    sędziami  byli  sami  uczniowie.    Nauczyciel,  który 
zorganizował  tę  wywiadówkę,  wystąpił  w  roli  komentatora  tego  co  się  na  boisku  działo,  a 
wszystko  robili  sami  uczniowie.  Aby  zajęcia  nie  były  zbyt  nużące  i  mogły  obrazowo 
eksponować talenty organizatorskie i sędziowskie młodzieży, tak ułożono program, aby były 
to  formy  proste,  o  wysokiej  dynamice  i  ekspresji,  a  uczniowie  zamieniali  się  często  rolami 
między sobą, występując raz w roli ćwiczących,  a za chwilę w roli organizatorów. Był więc w 
programie  :  bieg  z  liderem,  pokazy  taneczne  -  sportowe,  gry  i  zabawy  sportowe,  pokazy 
rozgrzewki,  itp.  Bardzo  interesującym  rozwiązaniem  było  to,  że  prowadzący  poszczególne 
zajęcia uczniowie mieli założone kolorowe kapelusiki co ułatwiało wyróżnienie ich w gronie 
ćwiczących i obserwacje ich zachowań.  Uczniowie byli do swych ról dobrze przygotowani i 
obyci  z  takimi  formami,  bo  nauczyciele  w  tej  szkole  systematycznie  korzystali  z  pomocy 
młodzieży,  prowadząc  szkolenie  na  stopnie  Młodzieżowych  Organizatorów  Sportu  i 
Młodzieżowych Sędziów Sportowych.  
 
12. Scenariusz dwunasty  INTERNETOWE TECHNIKI  EDUKACJI ZDROWOTNEJ 

background image

 

6

Przed  kilku  laty  obserwowałem  wywiadówkę  zorganizowaną  dla  rodziców  uczniów 
gimnazjum podczas której uczniowie zademonstrowali różne techniki wykorzystania internetu 
dla celów edukacji zdrowotnej i wychowania fizycznego. Była to wywiadówka zorganizowana 
wspólnie  przez    nauczycieli  wychowania  fizycznego  i  nauczycieli  informatyki.  Uczniowie 
mieli  zadanie  samodzielnego  wyszukania  w  internecie  różnych  informacji  o  znaczeniu 
zdrowego stylu życia i systematycznej  aktywności fizycznej i przygotowania  na ten temat 
kilkuminutowych  prezentacji  komputerowych.  Mimo,  że  techniki  komputerowe  nie  były 
jeszcze wtedy tak zaawansowane jak obecnie,  przygotowane pokazy były bardzo interesujące. 
Wielu rodziców było zdumionych rozległością wiedzy zdobytej samodzielnie przez młodzież 
podczas przygotowania pokazów i pomysłowością co do sposobów przedstawienia tej wiedzy. 
Dodatkowym efektem edukacyjnym było to, że wielu rodziców pomagało swym dzieciom w 
przygotowaniu  pokazów  i  wyszukiwaniu  potrzebnych  informacji.  Pokazy  dotyczyły 
wynalezionych  w  internecie  zasad  odżywiania  się,    różnych  technik  ćwiczeń,  niektórzy 
sporządzili pokazy, w których demonstratorami byli oni  sami, albo zaproszeni koledzy, bardzo  
interesujące były też próby tworzenia programów służących opracowywania komunikatów z 
zawodów sportowych. Przy niezwykle dynamicznie rozwijającej się technice komputerowej, 
możliwości  te  ogromnie  wzrastają  i  wykorzystanie  zasobów  internetowych  daje  wielkie 
możliwości, szczególnie w realizacji programów edukacji zdrowotnej z   czego niewątpliwe 
będzie się w coraz szerszym zakresie korzystać.  
          Tę listę scenariuszy można wydłużać. Jest bardzo pocieszające, że mimo wielu trudności 
i problemów tylu nauczycielom nie jest wszystko jedno i czegoś im się jeszcze chce. 
         Obie  instytucje  wychowujące  :  rodzina  i  szkoła,  dość  zgodnie  współuczestniczą  w  
wyścigu, który ma dzieciom zapewnić lepszy start w dorosłe życie. Trudno się zresztą temu 
dziwić.  Kiedy  wszyscy  biegną  po  nagrody,  ten  kto  odstaje,  zostaje  z  pustymi  rękoma.  I  nie 
można mieć pretensji do rodziców, którzy chcą za wszelką cenę, aby to ich dziecko wygrało, 
trudno się dziwić szkole, że w tym wyścigu uczestniczy, skoro jest za to oceniana. Nie mając 
jednak pretensji do rodziców i do szkoły o takie priorytety, nie zapominajmy jednak, że tylko 
część  wygrywa  w  tak  zaprojektowanym  życiu.  Znaczna  część,  a  może  nawet  większość 
odstaje, przegrywa, często mimo wielkiego wysiłku wszystkich zainteresowanych. Kiedy zaś 
nie  ma  sukcesu,  rodzi  się  brak  wiary,  żal,    pretensja  i  niechęć.  Żal  rodziców  a  nierzadko  i 
pretensja do dziecka, że zostaje w tyle. Często niechęć nauczycieli i szkoły, że słabsi uczniowie 
ciągną szkołę w dół. Po skończeniu szkoły następuje  ostra selekcja w wyścigu po pracę. To 
najbardziej powszechne źródło kolejnych niepowodzeń i czynnik ryzyka zdrowotnego.  
          Dla  zapewnienia  dziecku  dobrego  startu  w  dorosłe  życie  konieczna  jest  bliższa 
współpraca i współdziałanie szkoły i rodziców. Szczególnie istotnym obszarem tej współpracy 
może  być  troska  o  zdrowie  i  sprawność  fizyczną  dzieci  i  młodzieży.  Mam  nadzieję,  że 
zaproponowane  formy  wywiadówki  z  promocji  zdrowia  i  kultury  fizycznej  mogą  być 
interesującą formą takiej współpracy.