background image

Co naprawdę oznacza kryterium „zaangażowanie” i czy można je

rzetelnie zmierzyć?

Problem

W  ostatnich  latach  ogromną  karierę  w  systemach  ocen  pracowników  zrobiło   kryterium   określane  jako

„zaangażowanie”. Stało się ono częścią większości systemów  ocen, a  jakiekolwiek podawanie w wątpliwość

wartości tego kryterium graniczy z  naruszeniem świętości. Co tak naprawdę oznacza to pojęcie? Czy da się

efektywnie mierzyć „zaangażowanie”?

Odpowiedź eksperta

Związek zaangażowania z wynikami pracy bywa – najdelikatniej mówiąc – niejednoznaczny. Zaangażowanie jest

wartością zbyt dużą, by  próbować je  spłycać. Warto, aby  pamiętali o tym  wszyscy, od których zależy  kształt

polityki personalnej organizacji.

Prowadzone  w  różnych  krajach  badania  „nie  wykazały   wyraźnego  związku  między  zaangażowaniem  a
efektywnością. Ludzie postrzegani jako bardzo zaangażowani wcale nie pracowali lepiej niż uznawani za mało
zaangażowanych. Dość często było nawet odwrotnie: osoby przebywające w pracy po dziesięć i więcej godzin
dziennie miały gorsze wyniki niż osoby jawnie okazujące swoją niechęć do pracy po godzinach, pracujące jednak
szybko i dobrze. Czasem manifestacyjnie okazywane zaangażowanie było jedynie chwytem psychologicznym
zmierzającym do zapewnienia sobie pozytywnej opinii i pokrywało małą kreatywność i nieskuteczne działanie.

Przesadne zaangażowanie może też zmniejszyć dystans, który jest niezbędny, by obiektywnie ocenić pracę,
sytuację,  wyniki  lub  pracowników.  Tym  samym  może  pogarszać  efektywność   i   współpracę,   być   źródłem
niepotrzebnych problemów i zaostrzać istniejące konflikty. To nie przypadek, że mediatorami zostają zazwyczaj
ludzie niezaangażowani i neutralni”.

1

Zaangażowany czy niezorganizowany?

Obserwując rzeczywistość wielu organizacji trudno oprzeć się wrażeniu, iż opisany wyżej „chwyt psychologiczny”
– czyli manifestowanie swojego zaangażowania – jest stosowany dość powszechnie. Znam firmy, w których
zatrudnieni  podejmują  swoistą  rywalizację   o   to,   kto   dłużej  pozostanie  w  pracy,  a  wyjście  do  domu  o
przewidzianej umową godzinie traktowane bywa jako akt desperackiej odwagi.

O  tym jak  rozpowszechnione jest  przekonanie,  że „dobry pracownik  to długo pracujący pracownik”,  można
przekonać się także prowadząc rozmowy kwalifikacyjne z kandydatami do pracy. Znaczna część kandydatów w
odpowiedzi na pytanie: „Czy w poprzedniej firmie często zostawał Pan po godzinach?” – czuje się w obowiązku
zapewnić,   iż czynili to  nieustannie.  Jest  to  w  ich mniemaniu powód  do  dumy  i dowód  bycia  dobrym,  tzn.
zaangażowanym pracownikiem.

Tymczasem odpowiedź taka (przy założeniu, że jest szczera) świadczy o występowaniu przynajmniej jednej z
dwóch sytuacji:

a) kandydat nie posiada umiejętności właściwej organizacji czasu pracy;

b)  kandydat  zgadzał się  na  przerzucanie  na  jego  barki nadmiernej ilości obowiązków;   nie   jest   więc  osobą
asertywną.

Uwaga

Chciałabym być dobrze zrozumiana – nie przekreślam wartości zaangażowania; należy jednak pamiętać,
iż jest to element zbyt głęboko tkwiący w psychice człowieka, aby poddawać się sensownym ocenom.
Sygnalizowane powyżej mierzenie zewnętrznych pozorów to droga donikąd.

Personel i Zarządzanie 10/2005 z 01.10.2005, str. 96

INFOR LEX Biznes

http://han.ae.krakow.pl/han/infor/biznes2.inforlex.pl/szukaj/wyniki/druk...

1 z 3

2010-12-04 08:49

background image

Zaangażowanie, czyli identyfikacja z firmą

Jak  podkreśla  A.  Pocztowski:  „samo  pojęcie  zaangażowania  jest  wieloznaczne  i może   się  odnosić  np.  do
zaangażowania na stanowisku pracy, w pracę zespołu, w karierę zawodową lub w zatrudniającą organizację. W
każdym z tych przypadków mogą się różnić czynniki determinujące poziom tego zaangażowania (…). Omówione
rodzaje  zaangażowania  nie  muszą  być  w  stosunku do  siebie  konkurencyjne,  mogą  się  uzupełniać.  Jednak
niezależnie  od  tego  można  przyjąć,   że  zaangażowanie  pracowników  ma  charakter  wieloaspektowy.  W
najszerszym ujęciu przyjmuje ono formę zaangażowania organizacyjnego (organizational comitment) i oznacza
stopień, w jakim pracownicy identyfikują się oraz włączają w życie organizacji, wykorzystując swoje kompetencje
dla osiągania jej celów (…), podkreśla się, że silne zaangażowanie organizacyjne pracowników charakteryzują
trzy główne cechy:

• silna akceptacja celów i wartości organizacji,

• wola podnoszenia wysiłku na rzecz organizacji,

• silne pragnienie pozostawania w danej organizacji”.

2

Satysfakcja miernikiem, pokora warunkiem

W wielu organizacjach tworzy się w tym celu specjalne programy budowy zaangażowania pracowników. Czy i na
ile  programy  te  okazują  się   skuteczne   –   przekonać  się  można  stosując  badania  satysfakcji  pracowników.
Anonimowe, zbiorowe zbadanie opinii personelu jest jednak czymś zupełnie innym niż wspomniane na początku
ocenianie indywidualnych osób ze względu na poziom ich zaangażowania, w  dodatku rozumianego często w
sposób bardzo powierzchowny.

Zgodzić należy się ze stwierdzeniem, iż „klucz do pozyskania zaangażowania pracowników (…) wydaje się dość
przystępny:  właściwi ludzie,  we  właściwych rolach,  zarządzani przez odpowiednich menedżerów.  Droga  do
stworzenia takiego miejsca pracy i zarządzania nim wymaga jednak spełnienia wielu wymogów, zaczynając od
umiejętnej analizy opinii pracowników, poprzez zapewnienie spójności programu doskonalenia organizacji z jej
kulturą organizacyjną, a skończywszy na perfekcyjnej komunikacji wewnętrznej”.

3

Dodałabym do tego stwierdzenie, iż w zarządzaniu ludźmi trzeba niekiedy umieć wykazać się pokorą. Wiem jak
bardzo niemodne jest to pojęcie, mimo to wydaje się ono ważne. Pokora oznacza w tym przypadku przekonanie,
iż warto stwarzać warunki, aby pasja i zaangażowanie stała się udziałem jak największej liczby pracowników i
cieszyć się, jeżeli naprawdę tak się stanie. Nie można tego jednak wymagać, bowiem w ten sposób promuje się
postawy hipokryzji i zakłamania.

Małgorzata Sidor-Rządkowska

Autorka jest doktorem nauk społecznych, wykładowcą zarządzania zasobami ludzkimi w Wyższej Szkole Zarządzania – The Polish Open

University w Warszawie

Kontakt: personel@infor.pl

1. I. Aleksyn, w: K. Kietliński, V.M. Reyes, I. Aleksyn, „Etyka w biznesie i zarządzaniu”, Oficyna Ekonomiczna, Kraków 2005,
s. 208.

2. A. Pocztowski, „Zarządzanie zasobami ludzkimi. Strategie – procesy – metody”, Polskie Wydawnictwo Ekonomiczne,
Warszawa 2003, s. 451.

3.  H.  Ignaczewska,  A.  Konińska,  „Program  zwiększania  zaangażowania  pracowników.  Podejście  Galluga”,  w:  A.
Ludwiczyński  (red.),  „Najlepsze  praktyki  zarządzania  kapitałem  ludzkim.  Materiały  na  konferencję”,  Polska  Fundacja
Promocji Kadr, Warszawa 2002, s. 213–214.

 

Zródło: INFOR LEX Biznes publikacja z serii INFOR LEX

INFOR LEX Biznes

http://han.ae.krakow.pl/han/infor/biznes2.inforlex.pl/szukaj/wyniki/druk...

2 z 3

2010-12-04 08:49

background image

Copyright © 2010 INFOR PL S.A. Wszelkie prawa zastrzeżone.

INFOR LEX Biznes

http://han.ae.krakow.pl/han/infor/biznes2.inforlex.pl/szukaj/wyniki/druk...

3 z 3

2010-12-04 08:49