background image

 

Wojciech Kolanowski i Lidia Powierża 

 

Wydział Nauk o Żywieniu Człowieka i Konsumpcji 

 

SGGW

 

 
 
 
 
 

Rola ryb i produktów rybnych w żywieniu 

kobiet i dzieci 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

background image

Spis treści 

Streszczenie 

Wstęp 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

1.  Znaczenie ryb i produktów rybnych w żywieniu człowieka 

  3 

2.  Charakterystyka kwasów tłuszczowych z rodziny omega-3  

 

2.1. Nomenklaura i metabolizm kwasów tłuszczowych 

  6 

2.2. Wielonienasycone długołańcuchowe kwasy tłuszczowe jako  

źródło 

eikozanoidów 

      8 

3.  Rozwój układu nerwowego w życiu płodowym i wczesnym 

 

10  

dzieciństwie a spożycie ryb 

4.  Spożycie ryb i produktów rybnych a współczynnik IQ u dzieci 

 

15 

5.  Znaczenie ryb jako źródła kwasów tłuszczowych omega-3 w  

 

16 

zapobieganiu i leczeniu chorób 

5.1. Wpływ spożycia ryb przez kobiety ciężarne i karmiące na  

 

 

występowanie chorób o podłożu zapalnym u dzieci 

 

 

16 

5.2. Znaczenie ryb w zapobieganiu i leczeniu ADHD oraz innych   

 

zaburzeń 

zachowania 

      21 

5.3. Wpływ spożycia ryb na występowanie chorób układu krążenia 23 

6.  Zalecenia spożycia ryb i przetworów rybnych dla kobiet, ciężarnych  

i karmiących   

 

 

 

 

 

 

 

25 

7.  Zagrożenia wynikające ze spożycia ryb  i produktów rybnych  

 

31 

8.  Podział i charakterystyka produktów rybnych 

 

 

 

33 

9.  Substancje konserwujące stosowane w produkcji marynat,  

prezerw i sałatek 

rybnych 

      35 

10. Rynek produktów przeznaczonych dla kobiet ciężarnych i karmiących  

oraz małych 

dzieci 

       36 

11. Przegląd broszur dotyczących zalecanego spożycia ryb przez kobiety  

w ciąży i karmiące oraz małe 

dzieci 

     38 

12. Posumowanie  

 

 

 

 

 

 

 

61 

Literatura   

 

 

 

 

 

 

 

 

68 

 
 
 
 
 
 

 

2

background image

Wstęp 

 
Ryby są bogatym źródłem pełnowartościowego białka, witamin i składników 

mineralnych, ale podstawowe znaczenie zdrowotne związane z ich spożyciem wynika z 

zawartości długołańcuchowych wielonienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3, 

których są niemal jedynym źródłem w diecie. Wykazują one szerokie spektrum 

korzystnego działania na organizm ludzki: łagodzą objawy chorób o podłożu zapalnym, 

takich jak atopowe zapalenie skóry i inne alergie, są niezbędne do prawidłowego rozwoju i 

funkcjonowania mózgu i narządu wzroku, wykazują też ochronne działanie na układ 

nerwowy. Jednym z najważniejszych jednak aspektów działania kwasów tłuszczowych 

omega-3 jest wpływ na rozwój i funkcjonowanie układu nerwowego. Długołańcuchowe 

kwasy tłuszczowe omega-3 wspomagają procesy uczenia się, zwiększają koncentrację oraz 

zmniejszają wybuchy agresji u dzieci. Z tego też względu ryby i produkty rybne powinny 

występować w codziennej diecie kobiet ciężarnych, karmiących, jak również dzieci. 

Dodatkową zaletą jest to, że mięso ryb jest łatwostrawne i z tego względu może być 

polecane osobom mającym kłopoty z przewodem pokarmowym, co często zdarza się w 

czasie ciąży.  

W ostatnich latach znacznie wzrosła  świadomość konsumentów odnośnie  

korzystnego działania kwasów tłuszczowych omega-3, jak również negatywnego wpływu 

zanieczyszczeń zawartych w rybach. Zwiększa się zainteresowanie tzw. zdrową 

żywnością, nie zanieczyszczoną, bez konserwantów. Producenci żywności starają się 

sprostać wymaganiom konsumentów i wprowadzają na rynek nowsze, udoskonalone 

produkty. Niedawno w super- i hipermarketach pojawił się nowy asortyment produktów 

rybnych wytwarzanych bez dodatku substancji konserwujących, co jest szczególnie ważne 

w przypadku kobiet ciężarnych, karmiących i dzieci.  

Ponadto w wielu krajach propagowane są broszury informacyjne, skierowane 

szczególnie do kobiet ciężarnych, karmiących, dotyczące znaczenia zdrowotnego spożycia 

ryb i produktów rybnych. Mają one na celu zwiększenie spożycia ryb i ich przetworów 

poprzez poprawę świadomości społeczeństwa. W Polsce takie broszury niestety jeszcze nie 

są dostępne, ale ze względu na niski poziom spożycia ryb ich upowszechnianie jest wysoce 

wskazane.  

 
 
 
 

 

3

background image

1. Znaczenie ryb i produktów rybnych w żywieniu człowieka 
 

Od wieków ryby są jednym z głównych składników pożywienia i obecnie 

dostarczają  średnio ok. 10% spośród białek zwierzęcych spożywanych przez człowieka. 

Japonia, Norwegia czy Hiszpania są dobrym przykładem państw, gdzie spożycie ryb jest 

wysokie, niestety w wielu innych krajach (w tym w Polsce) jest ona na znacznie niższym 

poziomie i nadal spada (Macrae i wsp., 1993) .  

Ryby stanowią ważny element zbilansowanej diety, są bowiem dobrym źródłem 

pełnowartościowego białka, dostarczają również wielu witamin i składników mineralnych , 

(He i Daviglus, 2005; www.psr.org). Białka są jednym z najcenniejszych, pod względem 

sensorycznym i biologicznym, składników mięsa rybiego. Udział białek w ciele tych 

organizmów jest zbliżony do udziału białek w mięsie zwierząt rzeźnych i wynosi 13-24%. 

Jedynie 3-5% stanowi niepełnowartościowe białko tkanki łącznej, co jest wartością 

nieporównywalną do aż 16% tychże białek w mięsie zwierząt rzeźnych (Borucka  Wieczorek, 

2003). Wartość odżywcza białek zależy od składu ilościowego i jakościowego 

poszczególnych aminokwasów wchodzących w ich skład (szczególnie aminokwasów 

egzogennych, których organizm nie jest w stanie sam syntetyzować), wzajemnych proporcji 

między tymi aminokwasami, wystarczającej ilości energii potrzebnej do ich przemian, a także 

od zmian jakie w tych związkach zachodzą na skutek procesów obróbki (tak technologicznej 

jak i kulinarnej) oraz od strawności produktów białkowych (Sikorski, 1992). Ryby zawierają 

niezbędne aminokwasy w ilościach przekraczających ich poziom we wzorcu FAO/WHO z 

1973 roku, nie dotyczy to jedynie tryptofanu. Dodatkowo białko ryb jest łatwostrawne, a jego 

przyswajalność wynosi średnio aż 97% (Sikorski, 1992).  

Duże znaczenie ma zawartość w rybach witamin rozpuszczalnych w tłuszczach, 

przede wszystkim D i A, których znaczne ilości stwierdza się w oleju wątrobowym ryb, a 

w przypadku ryb tłustych również w mięsie (Macrae i wsp., 1993).

 

W mięsie ryb stwierdza się również dużą koncentrację witamin rozpuszczalnych w 

wodzie zwłaszcza z grupy B, a ich ilość waha się nieznacznie w poszczególnych 

gatunkach. Niektórzy autorzy podają, że ryby zawierają tak znaczne ilości witamin z grupy 

B, że jeden rybny posiłek w ciągu dnia jest w stanie pokryć zapotrzebowanie organizmu na 

te związki. Dotyczy to szczególnie witaminy B

12

, której zawartość kilkakrotnie przewyższa 

wartości zalecane na poziomie bezpiecznym, odnosi się to zwłaszcza do takich gatunków, 

jak: makrela (950% zapotrzebowania), śledź (657%) czy tuńczyk (544%) (tabela 1) 

[Gawędzki i  Hryniewiecki (red.), 2005].  

 

4

background image

Tabela 1. Zawartość witamin z gr. B w 100g gotowanych części jadalnych. 

Gatunek 
ryby 

Wit.B1 
mg 

Wit.B2 
mg 

Wit.PP 
mg 

Wit.B6 
mg 

Wit.C 
mg 

Kwas 
pantotenowy 

Folany 
mcg 

mg 

Wit.B12 
mcg 

Makrela 

0,159 0,412  6,85  0,46  0,4  0,099 

2  19 

Śledź 
atlantycki 

0,112 0,299 4,124 0,348 0,7  0,74 

12 13,14 

Tuńczyk 

0,278 

0,306 

10,54 

0,525 

0 1,37 2 

10,88 

Łosoś 

0,275 0,487 10,077 0,944  0 

1,92 

29  3,05 

Halibut 

0,069 0,091 7,123 0,397  0 

0,38 

14  1,37 

Pstrąg 

0,426 0,423 5,769 0,231 0,5  2,238  15  7,49 

Dorsz 

0,088 

0,079 

2,513 

0,283 

1 0,18 8 

1,05 

Flądra 

0,08 

0,114 

2,179 

0,24 

0 0,58 9 

2,51 

Karp 

0,14 0,07  2,1 0,219 

1,6  0,87  17 1,47 

Węgorz 

0,183 0,051 4,487 0,077 1,8  0,28 

17  2,89 

Źródło: opracowanie własne na podstawie danych USDA 

 

Na uwagę zasługują także składniki mineralne zawarte w mięsie ryb. W wyniku 

spopielenia surowca rybnego otrzymuje się od około 0,6 do 1,6% popiołu, który zawiera 

wszystkie niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania ustroju mikro- i  makroelementy 

(Borucka i Wieczorek, 2003).  Mięso ryb jest zdecydowanie lepszym źródłem 

pierwiastków, takich jak fosfor, potas czy magnez w porównaniu z mięsem zwierząt 

rzeźnych, a  dodatkowo drobno-ościste gatunki i marynaty rybne dostarczają do organizmu 

znaczące ilości wapnia [Gawędzki i Hryniewiecki (red.), 2005]. Z mikroskładników na 

szczególną uwagę zasługują  żelazo, miedź, jod, selen, a także chrom i fluor (rysunek 1) 

(Borucka i Wieczorek, 2003) .  

0

100

200

300

400

500

600

M

ak

re

la

Ha

lib

ut

Do

rs

z

Sa

rd

yn

ki 

ol

ej

u

W

ie

pr

zo

wi

na

 

Wapń

Fosfor

Magnez

Sód

Potas

 

Rysunek 1. Zawartości makroelementów w niektórych gatunkach ryb oraz mięsie zwierząt 

rzeźnych (mg/100g). Źródło: opracowanie własne na podstawie danych USDA. 

 

Jednakże znaczenie ryb w diecie człowieka związane jest głównie  z zawartością  

długołańcuchowych wielonienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3. Z tego wynika 

 

5

background image

szereg korzyści zdrowotnych, takich jak: zapobieganie chorobom serca, stanom zapalnym 

czy rozwoju raka. U dzieci odgrywają one ogromną rolę w rozwoju mózgu i procesach 

widzenia, a spożywane przez kobiety w ciąży mogą zapobiegać występowaniu zaburzeń w 

rozwoju ich potomstwa. Ryby i produkty rybne są niemal jedynym naturalnym źródłem 

tych kwasów tłuszczowych w diecie człowieka. 

 

2. Charakterystyka kwasów tłuszczowych z rodziny omega-3  

 

2.1. Nomenklatura i metabolizm kwasów tłuszczowych 

Kwasy tłuszczowe z reguły posiadają parzysta liczbę atomów węgla w ilości od 16 

do 26. Kwasy, w których atomy węgla połączone są wyłącznie pojedynczymi wiązaniami 

zalicza się do nasyconych kwasów tłuszczowych, podczas gdy te z przynajmniej jednym 

wiązaniem podwójnym C=C klasyfikowane są jako nienasycone.  Wielonienasycone 

kwasy tłuszczowe posiadają dwa lub więcej takich wiązań a ich nazewnictwo uzależnione 

jest od położenia tychże wiązań i ich całkowitej ilości (Drozdowski, 2000). Dla przykładu 

DHA (22:6 – kwas dokozaheksaenowy) jest długołańcuchowym kwasem należącym do 

rodziny omega-3 zbudowanym z 22 atomów węgla i posiadającym 6 wiązań podwójnych 

(rysunek 2). Oznaczenie omega-3 wskazuje nam, że pierwsze wiązanie C=C znajduje się 

między trzecim a czwartym atomem  węgla licząc od końca  łańcucha z grupą metylową 

(CH

3

). Wraz ze wzrostem stopnia nienasycenia spada temperatura topnienia kwasu 

tłuszczowego (Ruxton, 2004).  

 

Rysunek 2. Struktura budowy kwasu dokozaheksaenowego (DHA)  (Ruxton, 2004) 

 

DHA i EPA (20:5, kwas eikozapentaenowy) są syntetyzowane z prekursora 

kwasów tłuszczowych z rodziny omega-3 – kwasu  α-linolenowego (18:3, ALA) podczas 

gdy długołańcuchowe kwasy omega-6, takie jak kwas arachidowy (20:4, AA) pochodzą od 

 

6

background image

kwasu linolowego (18:2, LA) (Simopoulos, 1991).  Kwasy ALA i LA mają istotne 

znaczenie z diecie człowieka ze względu na fakt, iż ludzki organizm nie jest w tanie ich 

syntetyzować (Flower i Perretti, 2005). Teoretycznie zdolność organizmu  do 

przekształcania ALA do DHA i EPA oznacza, że te dwa kwasy nie muszą być dostarczanie 

egzogennie do organizmu, ale są dwa powody, dla których to stwierdzenie nie jest do 

końca prawdą. Po pierwsze ścieżki biokonwersji zarówno ALA, jak i LA potrzebują 

enzymu zwanego desaturazą ∆6 (rysunek 3). 

 

                                                          DIETA 

  
 
 Kwasy z rodziny omega-6                                              Kwasy z rodziny omega-3 

     kwas linolowy  (LA)                                                  kwas α-linolenowy (ALA) 
            18:2                                                                                   18:3 
                                                       desaturaza∆6 
 
 

                                         

 

 

 gamma-linolenowy (GLA)                                              oktadekatetraenowy  
            18:3                                                                                   18:4 

 

                                                         elongaza 
 
 

 

di-homo-gamma-linolenowy (DGLA)                                 eikozatetraenowy 
            20:3                                                                                   20:4 
 
                                                       desaturaza ∆5 
 

 

       arachidonowy  (AA)                                                  

eikozapentaenowy (EPA)

 

            20:4                                                                                  20:5 
 
                                                         elongaza 
 

 

     dokozatetraenowy                                                           dokozapentaenowy 
            22:4                                                                                  22:5 
                                                       desaturaza ∆4 
 
 

 

   dokozapentaenowy (DPA)                                                

dokozaheksaenowy (DHA)

 

            22:5                                                                                    22:6 

 

Rysunek 3. Biokonwersja kwasów tłuszczowych w organizmie człowieka (opracowanie własne 

na podstawie Kolanowski, 2000) 

 

 

7

background image

Desaturaza ∆6 jest niezbędna do przekształcania kwasu ALA w DHA i EPA. LA w 

obecności dużego stężenia kwasu linolowego przekierowuje swoją aktywność na ścieżkę 

omega-6. Wpływa to  na zahamowanie wytwarzania kwasów DHA i EPA i w rezultacie 

powoduje  niekorzystny spadek ich poziomu w organizmie. Po drugie jedynie 5-8% kwasu 

α-linolenowego zostaje przekształcone do kwasów DHA i EPA (Ruxton, 2004). Niektóre 

badania wskazują także na fakt, że ilość desaturazy ∆6 maleje wraz z wiekiem. 

Wcześniaki, osoby z nadciśnieniem oraz diabetycy mają zdecydowanie mniejszą zdolność 

przekształcania ALA do DHA i EPA, dlatego też należy zwracać na te grupy populacji 

szczególną uwagę przy ustalaniu poziomów zalecanego spożycia (Simopoulos, 1991).  

 

2.2. Wielonienasycone długołańcuchowe kwasy tłuszczowe jako źródło eikozanoidów 

Eikozanoidy można uznać za ogniwo będące  łącznikiem pomiędzy kwasami 

tłuszczowymi a funkcjonowaniem układu immunologicznego (Calder i Grimble, 2002). 

Wszystkie eikozanoidy wpływają na zdolność wzajemnego oddziaływani poszczególnych 

komórek organizmu ludzkiego, szczególnie jest to ważne w przypadku płytek krwi, 

makrofagów, neutrofili, monocytów, a także mięśni gładkich (Serhan i wsp., 2002). 

Kwas linolowy (18:2), główny kwas tłuszczowy z rodziny omega-6 występujący w 

żywności, podlega biokonwersji w organizmie człowieka do kwasu gamma-linolenowego, 

a następnie poprzez DGLA do kwasu arachidonowego. Kwas arachidonowy może stać się 

substratem dla reakcji katalizowanej przez takie enzymy jak: COX (cyklooksygenaza) i 

LOX (lipooksygenaza). W wyniku ich działania powstają prostaglandyny serii 2 i 

leukotrieny serii 4 oraz innego rodzaju eikozanoidy (rysunek 4). PGE

2

 jeden z głównych 

produktów kaskady LA może promować występowanie stanu zapalnego w organizmie 

poprzez zaburzenie równowagi między komórkami Th1 (limfocyty, mające zdolność do 

wspierania odpowiedzi komórkowej) i Th2 (limfocyty wpływające dodatnio na odpowiedź 

humoralną). Siła tego efektu zależy od zdolności PGE

2

 do hamowania produkcji 

czynników przeciwzapalnych takich jak: IL-2 (interleukin 2), IFN-

γ (interferon-γ) 

(Sausenthaler i wsp., 2006).  Eikozanoidy mogą być również syntetyzowane z kwasów 

omega-3, wykazują one jednak mniej silne działanie (LTB

5

 posiada jedynie 10% 

aktywności LTB

4

). Zwiększone spożycie ryb, a co za tym idzie kwsasów tłuszczowych 

omega-3 powoduje podwyższenie poziomu EPA i DHA, które również są substratami dla 

COX i LOX,  wywołuje to powstawanie większej ilości eikozanoidów pochodzących z 

przemian kwasów omega-3. Jest to niezmiernie ważne zważywszy na fakt, że wykazują 

one działanie przeciwzapalne (Caldler i Grimle, 2002). DHA i EPA ponadto mają zdolność 

 

8

background image

do zmniejszania proliferacji limfocytów oraz do obniżania poziomu prozapalnych 

czynników, takich jak: TNF-

α, IL-1β, IL-6. (Rennie, i wsp, 2003). Należy więc pamietać o 

zachowaniu odpowiedniego stosunku spożywanych kwasów omega-6/omega-3 ponieważ 

to właśnie ten stosunek determinuje właściwy typ i ilość eikozanoidów powstających w 

organizmie człowieka (Simopoulos, 1999).  

 

 

Dieta 

 

 

Ryby i przetwory 

 

Oleje roślinne 

 

  

 

 

 

 

 

PGE

2

 

LTB

4

 

LOX 

COX 

Kwas 

arachidonowy 

LOX 

COX 

DHA i EPA 

PGE

3

 

LTB

5

 

 

 

 

 

LOX - lipooksygenaza                                                                      

COX – cyklooksygenaza                                                                                 

PGE

– prostaglandyna E

2

, działanie prozapalne                               

PGE

3

 – prostaglandyna E

3

, działanie przeciwzapaln                                                                                                                               

LTB

4

 –leukotrien B

4

, mocne działanie prozapalne                            

LTB

5

 – leukotrien B

5

, neutralny 

 

Rysunek 4. Produkcja eikozanoidów z kwasów tłuszczowych (Vercleyi-Nielsen, 2003) 

 

 

 

 

 

 

 

9

background image

3. Rozwój układu nerwowego w życiu płodowym i wczesnym dzieciństwie a spożycie 

ryb 

 

Niezbędne kwasy tłuszczowe i ich długołańcuchowe pochodne są bardzo istotnymi 

elementami strukturalnymi membran komórkowych, przez co odgrywają ogromną rolę w 

rozwoju nowych komórek w organizmie, co odbywa się w okresie życia płodowego i po 

urodzeniu. Z tego względu niezmiernie ważne jest spożywanie przez kobiety ciężarne i 

karmiące odpowiednich ilości ryb i przetworów rybnych, co umożliwi zachowanie 

optymalnego poziomu długołańcuchowych kwasów tłuszczowych omega-3 w organizmie 

zarówno matki, jak i dziecka (Hornstra, 2000; Uauy i Dangour, 2006). 

Optymalny rozwój układu nerwowego w czasie życia płodowego uzależniony jest 

od specyficznych składników dostarczanych do organizmu jedynie z pożywieniem, 

wliczając kwas dokozaheksaenowy (DHA), którego ryby i produkty rybne są  głównym 

źródłem w diecie. Niskie spożycie tych surowców w czasie ciąży prowadzi do niskiego 

poziomu kwasów tłuszczowych omega-3 głównie EPA i DHA, co niekorzystnie wpływa 

na rozwój układu nerwowego młodego organizmu. Zbyt mała koncentracja DHA prowadzi 

bowiem do zaburzenia formowania dendrytów i regulacji takich procesów, jak: 

neurogeneza, przewodnictwo nerwowe czy spójność i łączność pomiędzy poszczególnymi 

komórkami układu (Hibbeln i wsp., 2007; Makrides i Gibson, 2002).  Badania wskazują, 

że niekorzystne zmiany wynikające z niskiego poziomu długołańcuchowych kwasów 

tłuszczowych omega-3 mogą być potem odwrócone poprzez spożycie odpowiednich ilości 

tych składników w okresie dzieciństwa. Trzeba jednak pamiętać,  że część 

nieprawidłowości powstałych w komórkach mózgowych może być nieodwracalna 

(Hibbeln, 2006).   

Mózg największy wzrost wykazuje w trzecim trymestrze ciąży i we wczesnym 

dzieciństwie. Dostarczanie odpowiednich ilości długołańcuchowych kwasów tłuszczowych 

omega-3 w tym okresie jest niezbędne do prawidłowego rozwoju  i funkcjonowania układu 

nerwowego oraz braku zaburzeń w zachowaniu dzieci i procesach uczenia się. Istnieje 

więc konieczność dostarczania odpowiednich ilości tych składników do organizmu kobiety 

w okresie ciąży i karmienia piersią. Te kwasy tłuszczowe mogą być dostarczane z 

pożywieniem szczególnie poprzez regularne spożywanie tłustych ryb morskich.  Dieta 

kobiety ciężarnej powinna zawierać takie ilości tych długołańcuchowych kwasów omega-3 

aby pokrywać zapotrzebowanie kobiety i rozwijającego się dziecka (Hornstra, 2000). 

 

10

background image

Wyróżnia się dwa krytyczne okresy, w których podaż długołańcuchowych kwasów 

tłuszczowych omega-3 ma szczególne znaczenie w rozwoju organizmu, jest to ostatni 

trymestr rozwoju płodowego oraz wiek noworodkowy i niemowlęcy, kiedy to następuje 

biochemiczny rozwój mózgu i wytwarzanie retiny. Powszechnie wiadomo, że DHA jest 

nieodzownym elementem membran komórkowych wchodząc w skład fosfolipidów, takich 

jak: fosfatydylocholina (lecytyna), fosfatydyloseryna, sfingomielina, co powoduje, że niski 

poziom kwasów tłuszczowych omega-3 jest zauważalny w membranach komórek krwi, co 

traktuje się jako biomarker wysycenia organizmu tymi kwasami (Al. i wsp., 2000). 

Badania pokazują,  że niskie spożycie ryb i produktów rybnych powoduje spadek 

koncentracji DHA nawet do 1/5  poziomu uznanego za prawidłowy. Taka sytuacja może 

doprowadzić do zastąpienia kwasu DHA przez kwasy z rodziny omega-6 i pomimo, że 

całościowa ilość kwasów tłuszczowych będzie utrzymywała się na podobnym poziomie to 

proporcja kwasów omega-6/omega-3 będzie zdrowotnie niekorzystna. Wiele badań 

pokazuje również,  że mniejsza zawartość DHA u wcześniaków powoduje osłabienie 

funkcji widzenia oraz nieprawidłowości w elektroretinogramie. Zależność taka jest mniej 

dostrzegalna u dzieci urodzonych o czasie. Zmniejszona koncentracja długołańcuchowych 

kwasów omega-3 w plazmie i erytrocytach jest mocno skorelowana ze zmniejszoną 

zawartością DHA w retinie i mózgu (Connor, 2000). DHA kumuluje się w ludzkich 

komórkach mózgowych w bardzo szybkim tempie podczas trzeciego trymestru ciąży, a 

więc między 26 a 40 tygodniem życia płodowego. U noworodka DHA stanowi 9 % 

wszystkich kwasów tłuszczowych zawartych w korze mózgu i zwiększa się o kolejne 6% 

między urodzeniem a 20 rokiem życia by osiągnąć  średnio około 15% całości kwasów 

tłuszczowych. Wykazano też, że wcześniaki, których matki nie spożywały w ogóle DHA i 

które nie były karmione piersią miały niskie poziomy DHA w fosfolipidach (McNamara i 

Carlson, 2006). 

Pierwsze udokumentowanie niedoboru DHA u ludzki miało miejsce w 1982 roku. 

Ten przypadek dotyczył 6 letniej pacjentki, która wykazywała o 17% mniejszy poziom 

DHA niż  średnia wśród rówieśników. Dziewczynka miała problemy ze zdrowiem, 

występowały u niej: zapalenie skóry, neuropatie, nieostre widzenie, zaburzenia 

fizjologiczne. W momencie zwiększenia poziomu DHA w plazmie symptomy znacznie się 

osłabiły (McNamara  i Carlson, 2006). W takim przypadku, gdy spożycie ryb, a więc i 

DHA jest niedostateczne i nie jest w stanie pokryć zapotrzebowania, zgromadzone w 

organizmie zapasy są mobilizowane i wykorzystywane na pokrycie niedoborowego stanu. 

W komórkach tłuszczowych są magazynowane znaczne ilości LA i mogą być w szybkim 

 

11

background image

czasie wykorzystane. Jednakże w przypadku kwasów omega-3 jest inaczej. Po pierwsze 

adipocyty gromadzą nieznaczne ilości ALA i kwasów długołańcuchowych, po drugie 

organizm noworodka zawiera niewiele samych adipocytów będących magazynem tych 

kwasów. Z tego względu zapewnienie optymalnych poziomów DHA poprzez spożycie ryb 

i produktów rybnych przez matkę jest konieczne (Hornstra, 2000).  

Przewlekle niski poziom DHA w rezultacie doprowadza do wystąpienia szeregu 

schorzeń, m.in. do: choroby Zellwegera, niepoprawnego działania peroksysomów, 

zaburzeń rozwoju umysłowego. Niektóre badania wykazują jednak, że przywrócenie 

odpowiedniego spożycia ryb i kwasów tłuszczowych omega-3 powoduje wznowienie 

procesu mielinizacji w komórkach (Hibbeln, 2007). Inne badania pokazują,  że takie 

niedobory mogą wywołać jeszcze wiele innych komplikacji: zmniejszenie obszaru kory 

mózgowej, ilości szarych komórek w mózgu, zredukowanie jądra migdałowatego, 

zaburzenia w spoidle Hipokampa, zmniejszenia neurotransmisji w przedniej części kory 

mózgowej  w porównaniu z dziećmi bez niedoborów. Takie zaburzenia w układzie 

nerwowych w rezultacie mogą doprowadzić do występowania u dzieci: impulsywności, 

hiperaktywności, kłopotów z nauką, problemów z mówieniem, zaburzeń motoryki, ADHD 

i obniżenia ilorazu inteligencji IQ (McNamara i Carlson, 2006).  

Badania przeprowadzone w 2007 roku pokazały również, że spożycie ryb, a więc 

koncentracja długołańcuchowych kwasów tłuszczowych omega-3 w organizmie wpływa 

korzystnie na masę urodzeniową płodu oraz czas trwania ciąży. Dla porównania omega-6 

nie mają takiego wpływu lub wykazują negatywne korelacje (Brenna i wsp., 2007). 

Przegląd 10 różnych badań dokonany przez Markides’a i Gibson’a (2002) dowiódł,  że 

długołańcuchowe kwasy omega-3 spożywane w odpowiednich ilościach, mają zdolność 

wydłużania czasu trwania ciąży w przypadku kobiet, u których występuje wysokie ryzyko 

wcześniactwa. Nie stwierdzono takich zależności w przypadku ciąż bliźniaczych 

(Markides i Gibson, 2002). Interesujący jest również fakt, ze obwód głowy, który jest 

wskaźnikiem wielkości mózgu i jego stadium rozwoju w momencie urodzenia jest także 

dodatnio skorelowany z matczynym spożyciem kwasów omega-3 (Brenna i wsp, 2007). 

Dla młodego organizmu najlepszym źródłem składników pokarmowych jest mleko 

matki, którego skład zależy głównie od ilości i jakości pokarmów składających się na dietę 

matki. Ze względu na ten fakt mleko kobiece zawiera różne ilości DHA, który jest  

składnikiem niezbędnym dla rozwoju i funkcjonowania mózgu dziecka. 

 

Badania wykazują, że w  Południowej Afryce i Kanadzie zawartość DHA w mleku 

matki  jest bardzo niska i wynosi jedynie 0,1% wszystkich kwasów tłuszczowych (Brenna i 

 

12

background image

wsp., 2007). Ponadto zwraca się uwagę na fakt, że mleko wegetarianek jest bardzo ubogie 

w niezbędne do rozwoju długołańcuchowe wielonienasycone kwasy tłuszczowe omega-3. 

Zawartość DHA jest głównie uzależniona od ilości konsumowanych przez kobietę ryb i 

przetworów rybnych może być nawet 10-krotnie zwiększona poprzez spożywanie 

większych ich ilości. Badania przeprowadzone w Brazylii wykazały,  że kobiety 

spożywające 500g sardynek na tydzień przez okres 30 dni zwiększyły zawartość DHA w 

mleku z 0,35% na początku do 0,61% po 15 dniach i 0,67% po 30 dniach spożywania 

zwiększonej ilości ryb (Brenna i wsp., 2007). Ponadto wykazano, że kobiety z USA, 

Kanady, Australii, i niektórych państw europejskich mają bardzo niską zawartość kwasu 

DHA w mleku, zazwyczaj jest to 0,2 % lub mniej. Bardzo ważne jest by zmienić ten stan 

ze względu na szczególną rolę jaką kwas ten odgrywa w rozwoju dzieci (Brenna i wsp., 

2007).  McNamara i Carlson (2006) wykazali, że ilość kwasu DHA dostarczana do 

młodego organizmu jest znacznie większa u dzieci karmionych piersią w porównaniu z 

dziećmi karmionymi sztucznie. Zawartość DHA w mleku kobiecym jest zróżnicowana w 

różnych krajach i zależy od ilości spożywanych ryb i produktów rybnych przez kobietę 

karmiącą, na przykład w Stanach Zjednoczonych wynosi 0,17%, a w Japonii 1,1% 

(całkowitej ilości kwasów tłuszczowych zawartych w mleku). Od czasu odkrycia roli jaką 

DHA odgrywa w rozwoju mózgu oraz niebezpieczeństw związanych z niedoborami u 

dzieci nie karmionych piersią zaczęto suplementować tym kwasem preparaty 

mlekozastępcze, zwłaszcza przeznaczone dla wcześniaków. Nie jest to jednak zalecana 

metoda i powinna być stosowana tylko i wyłącznie gdy karmienie naturalne z przyczyn 

zdrowotnych  nie jest możliwe (McNamara i Carlson, 2006). 

W wyniku doniesień o skażeniu niektórych gatunków ryb rtęcią w 2004 roku w 

USA ogłoszono zalecenia dotyczące ograniczenia spożycia ryb i owoców morza do 

poziomu nie wyższego  niż 340 g na tydzień dla kobiet ciężarnych i planujących ciążę, by 

zapobiec narażeniu płodu na neurotoksyny. Hibbeln i wsp. (2007) analizowali ten problem  

by ocenić czy taka zależność rzeczywiście istnieje i czy można w inny sposób chronić 

przed narażeniem na neurotoksyny. To badanie (ALSPAC) przeprowadzono na prawie 

14000 kobiet w ciąży, które otrzymały specjalne kwestionariusze. Wypełnienia tychże 

kwestionariuszy odbywały się 4 razy w czasie ciąży oraz w specyficznym czasie już po 

rozwiązaniu (6, 18, 30, 42 i 81 miesiąc  życia) by zdobyć informację dotyczącą diety, 

edukacji, warunków socjalnych, zachowań oraz etapu rozwoju układu nerwowego. 

Spożycie ryb przez kobiety ciężarne wynosiło pomiędzy 0 a 3268 g na tydzień  (średnio 

235 g), co daje w rezultacie  spożycie kwasów omega–3 na średnim poziomie 1,05 

 

13

background image

mg/tydz (pomiędzy 0 a 15,6 g). W sumie 12,5% kobiet nie spożywało ryb i produktów 

rybnych w ogóle, 65% konsumowało od 0-340 g na tydzień i 23% ponad 340g na tydzień.  

 

Tabela 2. Zależność między spożyciem ryb a współczynnikiem IQ i występowaniem 
schorzeń związanych z zaburzeniami układu nerwowego 
 

  

  

spożycie ryb na poziomie 

  

  

zero vs >340g 

1-340g vs >340 

Badana cecha 

Wiek badania 

Ryzyko wystąpienia OR 

IQ 

  

  

  

IQ verbalne 

8 lat 

1,48 

1,09 

IQ poznawcze 

8 lat 

0,98 

0,99 

IQ ogółem 8 

lat 

1,29 

1,19 

Zachowania 

  

  

  

Prosocjalne 7 

lat 

1,44 

1,16 

nadpobudliwość 7 

lat 

1,13  0,91 

Emocje 7 

lat 

1,09 

0,96 

przywództwo 7 

lat 

1,21 

1,01 

problemy z rówiesnikami 

7 lat 

1,25 

0,97 

całościowy wynik 

7 lat 

1,17 

0,98 

  

  

  

  

Rozwój dzieci 

  

  

  

wzrost zdolności 
ruchowych 

6 m-cy 

1,1 

1,06 

  

18 m-cy 

1,02 

1,01 

  

42 m-ce 

0,96 

0,99 

podstawowe zdolności 
ruchowe 

6 m-cy 

1,01 

1,12 

  

18 m-cy 

1,25 

1,09 

  

42 m-ce 

1,35 

1,14 

rozwój społeczny 6 

m-cy 1,15 

1,01 

  

18 m-cy 

1,01 

1,01 

  

42 m-ce 

1,21 

1,17 

komunikacja 6 

m-cy 

1,3 1,15 

  

18 m-cy 

1,26 

1,02 

Źródło: Opracowanie własne na podstawie Hibbeln i wsp, 2007 (OR ryzyko wystąpienia 
schorzenia, porównanie do 1, OR < 1 oznacza, że prawdopodobieństwo zachorowania jest 
mniejsze niż w grupie kontrolnej) 
 
 

Niższa konsumpcja była związana z ciężką sytuacją materialną rodziny, niskim 

wykształceniem, brakiem partnera życiowego, paleniem papierosów oraz brakiem 

karmienia piersią. Badania pokazują,  że spożywanie ponad 340g na tydzień nie 

powodowało uchybień w rozwoju dzieci w porównaniu z tymi, które spożywały tychże ryb 

mniej. Niemniej jednak dane jasno pokazują,  że wyniki badań dzieci urodzonych przez 

kobiety, które w ogóle nie spożywały ryb w czasie ciąży częściej są niekorzystne niż w 

przypadku spożywania nawet niewielkich ilości ryb. W dodatku najlepiej rozwijały się 

 

14

background image

dzieci, których matki spożywały pośrednie ilości ryb (ok. 340g na tydzień). Badania te 

wykazały,  że większe spożycie ryb jest powiązane z lepszym rozwojem mózgu, co było 

rezultatem niespodziewanym po tym jak  w 2004 roku ogłoszono,  że nie powinno się 

spożywać więcej niż 340g na tydzień (tabela 2). Z tego względu ochrona przed narażeniem 

dzieci na neurotoksyny poprzez zmniejszenie spożycia ryb  jest błędnym założeniem 

należy bowiem zwrócić jedynie uwagę na jakość spożywanych ryb i akweny z których one 

pochodzą (Hibbeln i wsp., 2007). 

 

4. Spożycie ryb i produktów rybnych a współczynnik IQ u dzieci 

 

Rozwój i funkcjonowanie mózgu poddaje się badaniom i ocenia się między innymi 

za pomocą tzw. ilorazu inteligencji IQ. Powszechnie wiadomo, że na wysokość IQ ma 

wpływ wiele różnorodnych socjo-ekonomicznych czynników, nie bez znaczenia pozostaje 

jednak sposób odżywiania. Jorgensen i wsp. (2001) wykazali korelację między spożyciem 

ryb a lepszą ostrością widzenia u dzieci. Ten fakt skłonił do dalszych badań i w 2004 roku 

Daniels i wsp. wykazali, iż dzieci kobiet, które w czasie ciąży konsumowały 4 posiłki 

rybne w tygodniu, wykazywały wyższe poziomy rozwoju mózgu w 18 miesiącu życia, w 

porównaniu z dziećmi kobiet, które ryb nie spożywały w ogóle (Ruxton, 2004, Jorgensen i 

wsp., 2001). Analiza badań dotyczących znaczenia ryb, a co za tym idzie kwasów 

tłuszczowych z rodziny omega-3, dowiodła  że konsekwencją zbyt niskiej konsumpcji 

omawianych produktów może być niezdolność do prawidłowego rozwoju mózgu, czego 

następstwem jest niski wskaźnik IQ. Wynika to z faktu, iż DHA jest głównym 

komponentem ośrodkowego układu nerwowego, a w przypadku braku lub 

niedostatecznego spożycia ryb i przetworów rybnych przez kobiety ciężarne, organizm 

dziecka będzie wykorzystywał inne substytuty tego kwasu, co w rezultacie wywoła 

obniżenie efektywności pracy mózgu. IQ wiąże się również z metodą karmienia 

niemowląt. Mleko matki jest bowiem naturalnym źródłem kwasu DHA. Uważa się,  że 

dzieci karmione piersią, przez kobiety spożywające ryby i przetwory rybne, zdecydowanie 

szybciej się rozwijają i osiągają lepsze wyniki w badaniach inteligencji w porównaniu z 

dziećmi karmionymi sztucznymi metodami. (Rice, 2004, Rees i wsp, 2005).  Konsumpcja 

odpowiedniej ilości ryb i produktów rybnych nie daje gwarancji uzyskania wysokich 

wyników IQ, ale w połączeniu z szeregiem innych czynników mających na ten 

współczynnik wpływ może przynieść korzystne rezultaty (Hibbeln i wsp., 2007). 

 

 

15

background image

5.Znaczenie ryb jako źródła kwasów omega-3 w zapobieganiu i leczeniu chorób 

 

5.1. Wpływ spożycia ryb przez kobiety ciężarne, karmiące na występowanie chorób o 

podłożu zapalnym u dzieci

Astma oskrzelowa jest przewlekłym procesem zapalnym dróg oddechowych, w 

którym bierze udział wiele komórek i mediatorów. Proces zapalny prowadzi do 

zwiększonej reaktywności dróg oddechowych, czego wynikiem są nawracające 

dolegliwości:  świszczący oddechu, duszności, ucisk w klatce piersiowej i kaszel, 

występujące zwłaszcza w nocy lub we wczesnych godzinach rannych. W kaskadę 

mechanizmu powstawania astmy włączone są leukotrieny i prostaglandyny a ponadto 

leukocyty, granulocyty i komórki tuczne (Simopoulos, 2002, Sears, 1997). Na poziom 

sekrecji czynników stymulujących reakcje zapalne istotny wpływ ma poziom 

długołańcuchopwych kwasów omega-3 i omega-6 w organizmie (Simopoulos, 2002). 

Ekspozycja organizmu matki na środowisko zewnętrzne, jak również spożywany 

przez nią pokarm ma ogromne znaczenie dla rozwoju układu odpornościowego oraz 

prawidłowego wzrostu płuc, a w rezultacie występowania astmy u potomstwa. Dieta matki, a 

w szczególności poziom spożycia ryb i przetworów rybnych może być powiązana ze 

zwiększeniem ryzyka występowania u noworodków objawów chronicznych chorób zapalnych 

między innymi astmy, atopowego zapalenia skóry i objawów alergii. Jest to związane z 

ilością dostarczanych do organizmu wielonienasyconych długołańcuchowych kwasów 

tłuszczowych omega-3 wykazujących działanie anty-zapalne (Salam i wsp., 2005). Kwasy 

omega-3 wykazują korzystne działanie zarówno w leczeniu, jak i zapobieganiu chorobom 

zapalnym w wieku późniejszym, np. choroby Crohna, artretyzmu czy wrzodziejącego 

zapalenia jelita grubego. W ubiegłej dekadzie znacznie zmieniły się zwyczaje żywieniowe 

populacji (dieta typu zachodniego), konsumpcja ryb i produktów rybnych, a co za tym idzie 

długołańcuchowych kwasów omega-3 spadała sukcesywnie, a spożycie produktów na bazie 

olejów roślinnych zawierających znaczne ilości kwasów omega-6 wzrastała.  Zmiany te 

związane są nieodłącznie ze zwiększoną częstotliwością występowania chorób o podłożu 

alergicznym (Kull  i wsp., 2006). 

Szereg badań przeprowadzonych przez różne ośrodki na całym świecie potwierdzają  

korzystny wpływ spożycia ryb na organizm ludzki. Badanie przeprowadzone przez Nafstad 

(2003) miało na celu potwierdzenie hipotezy, że wprowadzenie do diety ryb w pierwszym 

roku życia zmniejsza ryzyko powstawania astmy oraz innych chorób o podłożu  alergicznym 

wśród małych dzieci. Sprawdzono to w 4 letnim kohortowym badaniu, które objęło 2531 

 

16

background image

zdrowych dzieci z Oslo (Norwegia). Doboru dzieci dokonano w niedalekim czasie po 

porodzie, a informacje dotyczące ich zdrowia zebrano na podstawie kwestionariuszy 

wypełnianych przez rodziców w chwili urodzenia dziecka, po pół roku, roku, dwóch oraz 

czterech latach. Informacje musiały być potwierdzone przez lekarza. Kompletna analiza 

objęła ponad 2500 dzieci z pełną informacja dotyczącą stanu ich układu oddechowego. W 

badaniu tym skupiono się  głównie na astmie i alergicznym nieżycie nosa (wraz z katarem 

siennym), ale objęło ono również zmiany skórne oraz dolegliwości przewodu pokarmowego 

związane z alergią. Ważne było ujawnienie w jakim wieku do diety niemowlaków 

wprowadzane były ryby i produkty rybne, a dane tego dotyczące zawarte były również w 

kwestionariuszu, niestety bez ilości spożywanych składników. W badaniu wykazano, że 0,7% 

dzieci miało wprowadzone ryby do diety w szóstym miesiącu życia, w 9-11 miesiącu 12,7% i 

w 12-tym odpowiednio 47,6%. Żadne z dzieci, które w szóstym  miesiącu zaczęły spożywać 

ryby nie miało symptomów astmy ani innej choroby atopowej w czwartym roku życia. 

Ryzyko wystąpienia alergii (OR) było zdecydowanie mniejsze u dzieci, które spożywały ryby 

podczas pierwszego roku życia i wyniosło 0,025 porównując z ryzykiem na poziomie 0,060 u 

dzieci, w których diecie ryby pojawiły się znacznie później. Wprowadzenie ryb do jadłospisu 

dzieci jest w znacznym stopniu uzależnione od preferencji matki. Kobiety, które 

konsumowały ryby w czasie ciąży i karmienia szybciej decydują się na wprowadzanie tego 

surowca do diety swoich dzieci (Nafstad i wsp., 2003).  

Powyższe badania wykazały negatywne powiązanie ryzyka występowania astmy i 

kataru siennego przy założeniu różnorodnych możliwych zakłóceń wyników badania, takich 

jak: długość karmienia piersią, nadwrażliwość dziecięca, wczesna dziecięca egzema oraz 

infekcje dróg oddechowych. Pośród dzieci karmionych piersią  dłużej niż pół roku 

wprowadzenie ryb do diety w pierwszym roku życia było bardziej powiązane z ryzykiem 

wystąpienia alergii niż u dzieci karmionych piersią krócej. Ten fakt był również powiązany z 

konsumpcją ryb przez kobiety ciężarne i karmiące. Relacja pomiędzy spożyciem ryb a 

występowaniem astmy była negatywna u dzieci z nie atopowych rodzin (OR 0.5), podczas 

gdy nie znaleziono takich zależności u dzieci z rodzin atopowych (1.00) (Nafstad i wsp., 

2003; Takemura i wsp., 2002). Taką jednak zależność wykazali dwa lata później Salam i 

wsp., którzy dowiedli, że dzieci urodzone z matek z astmą, które spożywały ryby rzadko lub 

przynajmniej raz w miesiącu miały zmniejszone ryzyko wystąpienia astmy (0.45)(Salam i 

wsp., 2005).  Zależność pomiędzy spożyciem ryb a ryzykiem wystąpienia astmy była również 

mocniejsza u dzieci, które we wczesnym dzieciństwie przeszły egzemę (0.47) w porównaniu z 

dziećmi, u których ona nie występowała (0.91). Jak również u dzieci które były karmione 

 

17

background image

piersią dłużej niż 6 m-cy (0.56), w porównaniu z karmionymi piersią krócej (0.76) (tabela 3 i 

4) (Nafstad i wsp., 2003).  

 

Tabela 3. ryzyko występowania astmy i nieżytu nosa w 4 roku życia z podziałem na różne 
możliwości narażenia dziecka przy wprowadzaniu i nie ryb do diety w 1 roku życia. 
 

 

Wprowadzenie ryb do 
diety w 1 roku życia 

Ryzyko wystąpienia 
astmy 

Ryzyko wystąpienia 
kataru siennego 

Długość karmienia 
piersią 

 

 

 

0-6 Nie 0.08 0.066 
 Tak 

 

0.062 

0.042 

>6 m-cy 

Nie  

0.073 

0.058 

 Tak 

 

0.042 

0.017 

Wczesna dziecięca 
egzema 

 

 

 

Nie  

Nie  

0.047 

0.032 

 Tak 

 

0.043 

0.018 

Tak  

Nie  

0.167 

0.19 

 Tak 

 

0.087 

0.071 

Infekcje dróg 
oddechowych w ciągu 
1 roku życia 

 

 

 

Nie  

Nie  

0.053 

0.055 

 Tak 

 

0.036 

0.022 

Tak  

Nie  

0.162 

0.083 

 Tak 

 

0.133 

0.042 

Występowanie astmy 
lub kataru siennego u 
rodziców 

 

 

 

Nie  

Nie  

0.061 

0.044 

 Tak 

 

0.031 

0.021 

Tak  

Nie  

0.094 

0.085 

 Tak 

 

0.093 

0.035 

Źródło: Nafstad i wsp., 2003 

Tabela 4.  Ryzyko wystąpienia astmy i nieżytu nosa w 4 roku życia  
 
 

Występowanie ryb w diecie w 1 
roku życia 

Ryzyko wystąpienia schorzenia 

Nie 0.074 

Astma 

Tak 0.049 
Nie 0.060 

Katar sienny 

Tak 0.025 

Źródło: Nafstad i wsp., 2003 

 

Sausenthaler zwraca również uwagę na fakt, że u dzieci kobiet, które w czasie ciąży 

spożywały duże ilości ryb zauważa się znacznie mniejsze ryzyko wystąpienia egzemy w 

pierwszych dwóch latach życia (Sausenthaler i wsp., 2007). 

 

18

background image

Podobne badanie przeprowadzone zostało na 4089 noworodkach w Sztokholmie przez 

Kull i wsp. Dane o istnieniu wrodzonej alergii lub o narażeniu na czynniki związane z alergią 

u dzieci pozyskano w drugim miesiącu ich życia również na podstawie kwestionariusza 

wypełnianego przez rodziców. Informacje takie jak, włączanie poszczególnych produktów do 

diety oraz czas ich włączenia, a także występowanie symptomów astmy lub innych chorób o 

podłożu alergicznym zebrane zostały w wieku 1, 2, 4 lat. Wszystkie dzieci, które wytrwały do 

końca badania (3670) zostały w czwartym roku życia poddane badaniu krwi w klinice. Tylko 

0,69% dzieci wykazywało wówczas obecność IgE przeciwciał wobec ryb (Kull i wsp., 2006) 

W badaniu wykazano, że w  1 roku życia już 80% dzieci spożywało ryby i produkty 

rybne 2-3 razy w miesiącu lub częściej, 10% dzieci w tym wieku nigdy ryb nie próbowało, 

10% spożywało je raz na miesiąc lub rzadziej (rysunek 5) (Kull i wsp., 2006).   

        

                 

10

10

19

35

26

0

5

10

15

20

25

30

35

% dzieci

nigdy

raz na miesiąc

2-3 razy w

miesiącu

raz na tydzień

więcej niż raz na

tydzień

Rozkład spożycia ryb u dzieci w pierwszym roku zycia

 

Rysunek 5. Rozkład  %  spożycia ryb u dzieci szwedzkich w 1 roku życia według częstotliwości 
Źródło: opracowanie własne na podstawie Kull I. i wsp., 2006 

 

 

Dzieci, w których diecie ryby pojawiły się w przeciągu pierwszego roku życia 

wykazywały zmniejszone ryzyko występowania wszystkich badanych chorób a więc: astmy ( 

OR 0.73), egzemy (OR 0.77), uczuleń (OR 0.78) i alergicznego zapalenia nosa (OR 0.77) w 

porównaniu z dziećmi które ryb nie spożywały. Zmniejszenie ryzyka powiązane jest również 

z ilością spożywanych ryb i produktów rybnych. Większą bowiem korelację zaobserwowano 

wśród dzieci spożywających ryby i przetwory rybne powyżej dwóch razy w miesiącu w 

porównaniu do tych, w których diecie występowały one rzadziej (Kull  i wsp., 2006).  

Salam  i wsp.  (2005) sprawdzili nie tylko czy i w jakim stopniu spożycie ryb i 

produktów rybnych wpływa na zmniejszenia ryzyka powstawania astmy u dzieci, ale również 

czy jest to uzależnione od rodzaju konsumowanych ryb. W swoich badaniach stworzyli 

następujące kategorie: ryby zawierające powyżej 2% tłuszczu (łosoś, makrela, tuńczyk, 

 

19

background image

pstrąg), ryby mało tłuste (mniej niż 2% tłuszczu), paluszki rybne oraz ryby w puszkach 

(tuńczyk,  łosoś, sardynki). Autorzy badania jednoznacznie stwierdzili, że spożycie tłustych 

ryb przynajmniej raz w miesiącu było odwrotnie skorelowane z występowaniem astmy u 

dzieci (0.45). Odwrotną zależność wykazano w przypadku paluszków rybnych, ryzyko 

wystąpienia astmy u dzieci spożywających paluszki rybne było dwa razy większe niż u tych, 

które tych produktów nie spożywały. Zauważono również znaczący trend zwiększania ryzyka 

wystąpienia schorzenia wraz ze wzrostem częstotliwości spożycia tych produktów (tabela 5). 

Sytuacja taka ma miejsce najprawdopodobniej ze względu na to, że paluszki rybne najczęściej 

produkowane są z ryb należących do rodziny Gadidae np. dorsz czy atlantycki mintaj, które 

jako ryby bardzo chude są słabym źródłem kwasów omega-3. Ponadto są przygotowywane z 

surowca niezbyt dobrej jakości, z dużym dodatkiem bułki tartej lub kaszek zbożowych i 

poddanego obróbce w wysokiej temperaturze, która może powodować uszkodzenie części 

kwasów omega-3. Co więcej oleje roślinne używane do przygotowania paluszków zawierają 

znaczne ilości kwasów omega-6 co zwiększa niekorzystny stosunek omega-6/omega-3, a 

tłuszcze smażalnicze (frytury przemysłowe) zawierają szkodliwe izomery trans kwasów 

tłuszczowych (Salam i wsp., 2005).   

 

Tabela 5. Ryzyko wystąpienia różnych rodzajów astmy a spożycie ryb w czasie  ciąży 

 

Brak astmy 
 
OR 

Wczesna przemijają
astma 
OR 

Wczesna trwała astma
OR 

Późno występująca 
astma 
OR 

Spożycie tłustych ryb przez kobiety w ciąży 

Nigdy  

1.00 1.00  1.00 1.00 

Rzadko  

1.01 0.68  1.07 0.8 

Przynajmniej raz 
miesiącu 

0.8 0.99  0.45 0.84 

Spożycie paluszków rybnych przez kobiety w ciąży 

Nigdy 

1.00 1.00  1.00 1.00 

Rzadko 

1.15 0.74  1.51 0.98 

Przynajmniej raz 
miesiącu 

2.04 2.26  2.46 3.05 

Źródło: Salam i wsp., 2005 

 

Inne badania przeprowadzone w 2003 roku wykazały ponadto, że krew pępowinowa 

noworodków urodzonych przez kobiety spożywające w czasie ciąży znaczne ilości  ryb, miała 

zdecydowanie wyższą koncentrację omega-3 w formie EPA i DHA w czerwonych krwinkach 

i znacząco niższy poziom interleukin IL-13 i tromboksanu A

2

 w plazmie. Dzieci te 

 

20

background image

wykazywały mniejsze ryzyko zachorowania na astmę czy inną chorobę o podłożu 

alergicznym (Dunstan  i wsp., 2003).   

 

5.2. Znaczenie ryb w zapobieganiu i leczeniu ADHD i innych zaburzeń zachowania 

ADHD (z jęz. ang. Attention Deficit Hyperactivity Disorder), czyli zespół 

nadpobudliwości psychoruchowej jest charakteryzowane jako schorzenie objawiające się 

brakiem możliwości skupienia się na jednym zadaniu, nadmierną aktywnością ruchową, 

problemami w procesach uczenia się i dotyczy około 2-5% dzieci (Rice, 2004). 

Zainteresowanie powiązaniem spożycia kwasów tłuszczowych i występowaniem ADHD 

wzrosło gdy zauważono niższe poziomy DHA i EPA we krwi dzieci, wśród których to 

schorzenie występowało w porównaniu z dziećmi zdrowymi. Niemniej jednak jest jeszcze 

zbyt mało dowodów by móc jednoznacznie stwierdzić taką zależność. Naukowcy jednakże 

zalecają zwiększenie spożycia ryb w czasie ciąży i karmienia piersią jako profilaktykę 

tejże choroby (Ruxton i wsp, 2004; Richardson, 2006). Rice w swoim raporcie również 

zwraca uwagę na taką zależność wskazując na fakt, że wszystkie zaburzenia, takie jak 

dysleksja, dyspraksja i ADHD występujące u dzieci są związane z niedostatecznym 

spożyciem ryb w okresie  ciąży i karmienia. Badania wykazały bowiem, że matki dzieci, u 

których stwierdzono m.in. ADHD spożywały znacznie mniejsze ilości ryb i produktów 

rybnych niż kobiety, które urodziły dzieci zdrowe. Rice (2004) zwraca uwagę, iż spożycie 

480 mg długołańcuchowych  kwasów omega-3/dzień zmniejsza problemy związane z 

objawami tego schorzenia, zwiększa zdolność uczenia się, poprawia koncentrację i obniża 

częstotliwość występowania zachowań agresywnych wśród dzieci chorych. (Rice, 2004; 

Richardson, 2006). Jest to poziom odpowiadający np. 30g śledzi, jednakże obniżenie 

ryzyka wystąpienia tych zaburzeń u zdrowych dzieci uzyskuje się spożywając mniejsze 

ilości ryb i produktów rybnych. 

Temat agresywnego zachowania dzieci opisał m.in. Hibbeln (2004). Podkreśla on, 

że niskie spożycie ryb w czasie ciąży i karmienia może skutkować predyspozycjami do 

agresji i depresji u dzieci. Dzieje się tak w wyniku wystąpienia zaburzeń w 

przewodnictwie nerwowym, uszkodzenia dendrytrów oraz braku równowagi w czasie 

trwania apoptozy. Już wcześniejsze, przeprowadzone po raz pierwszy przez Virkkunen i 

wsp.,  badania dowiodły, że dzieci wykazujące dużo agresji mają zdecydowanie obniżone 

stężenie długołańcuchowych kwasów omega-3 we krwi. Analiza przeprowadzona wśród 

chłopców w wieku od 6. do 12. roku życia wykazała, że niskie poziomy kwasów EPA i 

DHA we krwi związane są z takimi problemami, jak: agresja, trudności w zasypianiu, 

 

21

background image

napady złego nastroju. Zwiększenie spożycia ryb i przetworów rybnych a w rezultacie 

kwasów omega-3 zmniejszało nasilenie tych objawów, a przede wszystkim 

minimalizowało wrogość nastawienia dzieci do otaczającego je świata. Badania 

przeprowadzone w Japonii pokazały, że 1,5-1,8 g DHA/dzień znacznie redukuje frustracje 

i gniew wśród dzieci (Hibbeln, 2006). 

Niektórzy zalecają stosowanie kwasów DHA i EPA jako lekarstwa 

zmniejszającego nasilenie objawów ADHD i innych zaburzeń zachowania. Szczególnie 

zwraca się uwagę na profilaktykę tego schorzenia i zaleca się kobietom ciężarnym i 

karmiącym spożywanie większych ilości ryb i produktów rybnych w porównaniu ze 

stanem obecnym.  Naukowcy kładą nacisk przede wszystkim na 3. trymestr ciąży, kiedy to 

zapotrzebowanie na kwasy EPA i DHA jest zdecydowanie najwyższe. Badania 

przedstawione przez McNamara i wsp. (2006) zwracają uwagę na długość karmienia 

piersią, mleko matki jako naturalne źródło kwasów DHA i EPA zmniejsza ryzyko 

występowania zaburzeń zachowania (McNamara i wsp, 2006). 

Korzyści związane ze zwiększonym spożycie ryb nie dotyczą jedynie dzieci. 

Zwraca się również uwagę na pozytywny wpływ  długołańcuchowych kwasów omega-3 w 

zapobieganiu depresji szczególnie depresji poporodowej. Przypuszcza się,  że niskie 

spożycie kwasów EPA i DHA może zwiększać ryzyko występowania tej choroby. Wyniki 

badań przeprowadzonych w 9 krajach wskazują na pozytywną korelację między wysokim 

spożyciem ryb i produktów rybnych, a mniejszą częstotliwością występowania depresji 

wśród kobiet (Ruxton i  wsp., 2004). Występowanie depresji poporodowej  związane jest z 

dużymi wymaganiami płodu w stosunku do kwasów DHA i EPA w 3. trymestrze ciąży. 

Sugeruje się, że organizm matki preferencyjnie transferujete kwasy do płodu by zapewnić 

mu prawidłowy rozwój układu nerwowego, wyczerpując tym samym zapasy kwasów 

omega-3 w swoim organizmie. Brak zwiększonego dowozu EPA i DHA z rybami i 

produktami rybnymi lub suplementami diety w tym czasie może sprzyjać rozwojowi 

omawianych schorzeń (Ruxton i wsp., 2004). Kolejna korzyść dla matek to fakt, że kobiety 

ciężarne nie mogą przyjmować leków antydepresyjnych, a obecne w rybach 

długołańcuchowe kwasy omega-3 mogą skutecznie zapobiegać lub minimalizować 

symptomy depresji. Sposób ten jest korzystny zarówno dla matki, jak i rozwijającego się 

młodego organizmu (Rees, 2004).  

 

 

 

 

22

background image

5.3. Wpływ spożycia ryb na występowanie chorób układu krążenia 

Kobiety ciężarne i karmiące powinny dbać nie tylko o rozwój i prawidłowe 

funkcjonowanie układu nerwowego  dziecka,  ale również o sprawność i wydolność 

własnego układu krążenia. Obecnie, kiedy umieralność z powodu chorób układu krążenia 

przewyższa 50% jest to szczególnie ważne.  

Korzystny wpływ długołancuchowych kwasów omega-3 na układ krążenia został 

wykazany w setkach eksperymentów zarówno na zwierzętach, jak i na ludziach. Kwasy te 

wykazują działanie ochronne i zmniejszają tym samych śmiertelność z powodu między 

innymi zawałów serca. Po raz pierwszy taką zależność zauważono u Eskimosów 

zamieszkujących Grenlandię (Bang i Deyberg, 1975). W diecie tej populacji występują 

znaczne ilości ryb i innych organizmów morskich, spożywają więc oni duże ilości 

tłuszczu. Początkowo uznawano ten fakt za paradoks, gdyż wysoka zawartość  tłuszczu 

zwierzęcego w pożywieniu uważana była za czynnik ryzyka chorób układu krążenia. 

Późniejsze badania wyjaśniły tą niezgodność. W diecie Eskimosów występują  głównie 

tłuste ryby i zwierzęta morskie o wysokiej zawartości m.in. wielonienasyconych 

długołańcuchowych kwasów tłuszczowych EPA i DHA (Connor, 2000). Kwasy EPA i 

DHA obecne w rybach i produktach rybnych mają zdolność obniżania ryzyka 

występowania chorób układu krążenia poprzez: 

 

9

  Zapobieganie arytmii (częstoskurczowi oraz migotaniu przedsionków) 

9

  Są prekursorami prostaglandyn i leukotrienów serii 3  

9

  Działanie przeciwzapalnie 

9

  Hamowanie syntezy cytokin  (cząsteczki białkowe mające wpływ na wzrost, 

proliferację oraz pobudzenie komórek biorących udział w odpowiedzi 

immunologicznej) i mitogenów (czynniki indukujące proce mitozy) 

9

  Stymulację tworzenia tlenku azotu pochodzenia śródbłonkowego 

9

  Hamowanie arteriosklerozy (miażdżycowe zmiany w ścianach tętniczek 

prowadzące do zwężenia naczyń m.in. w łożysku wieńcowym).  

9

  Działanie przeciwzakrzepowe (zakrzepica jest głównym powikłaniem 

arteriosklerozy prowadzącym do niewydolności serca. Kwasy EPA i DHA hamują 

powstawanie tromboksanu A

z kwasu arachidonowego, co powoduje zmniejszenie 

agregacji płytek krwi oraz zapobiega zwężaniu się naczyń krwionośnych)  

9

  Mają zdolność do obniżania stężenia triacylogliceroli i VLDL we krwi 

(hypolipidemia) (Connor, 2000, Simopoulous, 1999) 

 

23

background image

 

Rice w swoim raporcie dotyczącym korzystnego wpływu spożycia rybna zdrowie 

zwraca uwagę,  że konsumpcja dwóch posiłków rybnych w tygodniu zmniejsza 

śmiertelność wywołaną chorobami krążenia o około 30-40% (Rice, 2004). Badania 

przeprowadzone w USA na ponad 20500 kobietach  pokazały ponadto, że spożycie więcej 

niż jednego posiłku rybnego w tygodniu było skorelowane ze spadkiem śmiertelności (w 

wyniku zawału serca) o 52%, w porównaniu z kobietami, które ryb nie spożywały w ogóle 

lub w minimalnej ilości (mniej niż jeden posiłek rybny w tygodniu) (Connor, 2000). 

Powiązanie  śmiertelności związanej z chorobami serca wśród kobiet ze spożyciem ryb 

badali również Hu i wsp. (2002) badanie przeprowadzone zostało na ponad 85000 kobiet. 

Wykazali oni spadek przypadków śmierci w wyniku ataku serca o 50% u kobiet, w diecie 

których ryby i produkty rybne występowały pięć razy w tygodniu oraz o 20% u kobiet, 

które konsumowały od jednego do trzech porcji ryb w miesiącu (Hu i wsp., 2002; Ruxton, 

2004).  W badaniu kobiet cierpiących na cukrzycę i uzyskano podobne wyniki, wskazując 

na korzystny wpływ spożycia ryb na zmniejszenie ryzyka nagłej  śmierci wywołanej 

atakiem serca. Wykazano bowiem spadek ryzyka wystąpienia schorzeń układu krążenia o 

60% u kobiet konsumujących 4-5 posiłków rybnych w tygodniu i o 30% u kobiet, w 

których diecie ryby i produkty rybne występują rzadziej, tzn. raz do trzech razy w miesiącu 

(Ruxton, 2004; Hu i wsp., 2003). Uważa się,  że efekt ten wynika z poprawy stosunku 

poszczególnych frakcji cholesterolu HDL/LDL (Bulliya, 2002). Te obserwacje 

potwierdzili także m.in. Hooper i wsp. (2006) dodając jeszcze wpływ długołańcuchowych 

kwasów tłuszczowych omega-3 na obniżanie ciśnienia tętniczego krwi, częstotliwości 

występowania zapalenia w organizmie, zwiększenie czułości na insulinę oraz poprawę 

funkcjonowania  śródbłonka (Hooper i wsp., 2006). Zmniejszenie ciśnienia zarówno 

skurczowego, jak i rozkurczowego jest niezmiernie ważne szczególnie dla osób z 

nadciśnieniem jest to bowiem kolejny czynnik zwiększający ryzyko rozwoju chorób 

układu krążenia szczególnie wśród kobiet (Sidhu, 2003).  

Idealna dieta, dla zapobiegania występowania chorób serca, która powinna być 

stosowana również przez kobiety ciężarne i karmiące, powinna być uboga w nasycone 

kwasy tłuszczowe, a bogata w kwasy EPA i DHA pochodzące z ryb i produktów rybnych. 

Niskie spożycie kwasów nasyconych gwarantuje obniżenie stężenia cholesterolu ogółem 

oraz frakcji LDL, a spożycie EPA i DHA dodatkowo zmniejsza ilość triacylogliceroli i 

VLDL, co wpływa na zmniejszenie ryzyka występowania chorób układu krążenia (Connor, 

2000). 

 

24

background image

6. Zalecenia spożycia ryb i produktów rybnych dla kobiet ciężarnych i karmiących 

 

Zalecenia ogólne wskazują na konieczność spożycia co najmniej 2 posiłków 

rybnych tygodniowo, tj. około 300g ryb i produktów rybnych. Dodatkowo wiele 

organizacji i instytucji naukowych na całym  świecie formułuje zalecenia spożycia 

długołańcuchowych wielonienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3 (tabela 6).  

 

Tabela 6. Zalecenia różnych organizacji dotyczące kwasów ω-3 

Rok Organizacja 

Zalecenia 

ALA: 0,2 % energii 

1999 

British Nutrition Foundation (U.K.) 

n-3 PUFA ogółem: 1,25 g/d 
ALA: 2,22 g/d 
EPA: >220 mg/d 
DHA: >220 mg/d 

2000 

Simopoulos i wsp. 

EPA+DHA: 650 mg/d 
n-3 Pufa ogólnie: 1% energii 

2001 

Health Councils of the Netherlands 

DHA: 150-200 mg/d 
n-3 PUFA ogólnie: >0,2 g/d 

2002 

Scientific Advisory Committee on 
Nutrition (U.K.) 

jeść 2 porcje ryb w tygodniu 

2002 

American Heart Association 

jeść tłuste ryby przynajmniej dwa razy w 
tygodniu 

ALA dla kobiet: 1,1 g/d, z których 10% 
może być EPA i DHA 

2002 

Food and Nutrition Board (U.S.) 

ALA dla mężczyzn: 1,6 g/d, z czego 10% 
może być EPA i DHA 

2003 

World Health Organization 

n-3 PUFA ogólnie: 1-2% energii 
ALA: 0,75% energi 

2004 

Wijendran i Hayes 

EPA+DHA:  0,25% energi 
ALA: 0,7% energi 

2004 

International Society for the Study of 
Fatty Acids and Lipids 

EPA+DHA:  > 500mg/d 

Źródło: Whelan i Rust, 2006 

 

Polskie Towarzystwo Pediatryczne oraz Polskie Towarzystwo Badań nad 

Miażdzycą zwracają uwagę na ogromną wagę jaką ryby odgrywają w żywieniu człowieka. 

Podkreślają, że w codziennej diecie zdrowego człowieka powinno znaleźć się nie mniej niż 

od 0,5 do 1,5 g/dzień (średnio 1 g/dzień) kwasów tłuszczowych EPA i DHA.  W grupach 

podwyższonego ryzyka chorób układu krążenia, nowotworowych, reumatoidalnych oraz 

chorób neurogeneracyjnych należy w miarę możliwości zwiększyć spożycie 

długołańcuchowych wielonienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3 do 1,5g/dzień 

(Naruszewicz i wsp., 2007) 

 

25

background image

Długołańcuchowe wielonienasycone kwasy omega-3 są również niezmiernie 

ważnym elementem diety kobiet ciężarnych oraz małych dzieci szczególnie ze względu na 

ich ogromny wpływ na wzrost i rozwój mózgu. Z tego względu międzynarodowa grupa 

ekspertów równych dziedzin pod patronatem Komisji Europejskiej ustaliła 

rekomendowane poziomy spożycia tłuszczu, kwasów tłuszczowych i antyoksydantów dla 

kobiet w ciąży i karmiących. Wzięto również pod uwagę ryzyko związane ze spożyciem 

ryb z zanieczyszczonych akwenów. Podczas wyznaczania poziomów spożycia 

obserwowano efekty spożywania kwasów omega-3 na kompozycję kwasów tłuszczowych 

w mleku kobiecym, korzyści dla kobiet z zagrożoną ciążą oraz wpływ spożywania 

antyoksydantów na kobiety ciężarne i karmiące (Koletzko i wsp., 2007).  

 
Naukowcy doszli do wniosku, że (Koletzko i wsp., 2007): 

ƒ

  spożycie tłuszczu (% energii) w czasie ciąży i laktacji powinno być na takim samym 

poziomie jak u reszty populacji 

ƒ

  Kwasy omega-3 szczególnie DHA muszą być odkładane w odpowiednich ilościach w 

mózgu i innych komórkach podczas życia płodowego i wczesnego życia 

poporodowego. Wiele badań wykazało bowiem korelację między spożyciem tłustych 

ryb lub olejów rybich przez kobiety ciężarne lub karmiące a rozwojem mózgu i 

wzroku. 

ƒ

  Kobiety ciężarne i karmiące powinny spożywać tyle ryb i innych produktów 

pochodzenia morskiego, które zapewnia dostarczenie do organizmu przynajmniej 200 

mg/dzień DHA. Konsumpcja powyżej 1 g/dzień DHA lub 2,7 g/dzień omega-3 ogółem 

nie powoduje znaczących negatywnych efektów. 

ƒ

  Kobiety w wieku rozrodczym powinny spożywać rekomendowane ilości DHA poprzez 

spożywanie jednej lub dwóch porcji ryb morskich na tydzień wliczając tłuste ryby, 

które są dobrym źródłem kwasów omega-3 

ƒ

  Kwas α-linolenowy jest dużo mniej efektywny w podnoszeniu poziomu DHA w 

komórkach mózgowych niż sam kwas DHA 

ƒ

  Nie ma żadnych dowodów na to, ze kobiety w wieku rozrodczym, których dieta 

zawiera odpowiednie ilości kwasu linolowego  potrzebują dodatkowe ilości kwasu 

arachidonowego 

ƒ

  Badania pokazują, że kobiety, które spożywają większe ilości tłustych ryb, maja nieco 

dłuższy okres ciąży, rodzą dzieci z większą masą urodzeniową i mają mniejsze ryzyko 

przedwczesnego porodu  

 

26

background image

Zazwyczaj rekomendacje dotyczą ogólnej ilości spożywanych kwasów 

tłuszczowych omega-3 nie samego DHA. Dwa posiłki rybne w tygodniu (preferowane są 

tłuste ryby) tzn. około 300g dostarczają średnio od 200 mg do 600 mg omega-3 dziennie w 

zależności od wielkości spożywanego posiłku i zawartości kwasów omega-3 w 

poszczególnych gatunkach ryb. Zazwyczaj ryby dostarczają większe ilości kwasu DHA niż 

EPA, a odwrotnie jest niekiedy w przypadku suplementów. Autorzy tych zaleceń zwracają 

uwagę na ryzyko dostania się metylortęci do komórek płodu i zalecają nie spożywanie ryb 

drapieżnych takich jak: merlin, szczupak, miecznik, rekin, halibut czy tuńczyk, które mogą 

zawierać większą koncentrację rtęci. Eksperci zaznaczają również,  że  śledzie i łososie z 

morza Bałtyckiego, ze względu na zanieczyszczenie akwenu,  nie powinny być spożywane 

więcej niż raz w tygodniu (Koletzko i wsp, 2007).  

Zainteresowanie wpływem spożycia długołańcuchowych kwasów tłuszczowych 

omega-3 przez kobiety ciężarne nie zaczęło się jednak dużo wcześniej, już w 1991 roku 

Simopoulos zwracała uwagę na konieczność wprowadzania do jadłospisu tej grupy 

populacyjnej zwiększonych ilości kwasów omega-3. Simopoulos w swoich pracach 

zamieszcza zalecenia z podziałem na poszczególne trymestry ciąży zwracając uwagę na 

odmienne tempo wzrostu komórek mózgowych w poszczególnych stadiach rozwoju płodu, 

co jest głównym kryterium oceny zapotrzebowania organizmu matki i dziecka na ten 

składnik (tabela 7) (Simopoulos, 1991). 

 

Tabela  7. Zalecenia dziennego spożycia kwasów tłuszczowych omega-3 i omega-6.  

Wiek 

omega-3 (g)  omega-6 (g)

 

 

 

Kobiety ciężarne 

  

  

1 trymestr 

0,05 

0,3 

2 trymestr 

0,16 

0,9 

3 trymestr 

0,16 

0,9 

Kobiety karmiące 

0,25 1,5 

0-4 m-cy 

0,5 

5-12 m-cy 

0,5 

1 rok 

0,6 

2-3 lata 

0,7 

4-6 lat 

7-9 lat           K 

1,2  

7  

10-12.           K 

1,4  

8  

13-15            K 

1,4  

9  

16-18            K 

1,8  

11  

19-24            K 

1,6  

10  

25-49            K 

1,5  

9  

Źródło: Simopoulos, 1991 (K - kobiety) 

 

27

background image

 

Obecnie obserwuje się trend upowszechniania wiedzy na temat spożycia ryb i 

długołańcuchowych kwasów tłuszczowych omega-3 oraz ich wpływu na zdrowie. 

Informacje takie są umieszczane na popularnych stronach internetowych wydaje się także 

broszury informacyjne rozprowadzane w wielu krajach na świecie. Rekomendacje te są 

przedstawiane wówczas w prostej i czytelnej formie, w postaci wskazówek jak postępować 

by zachować jak najbardziej zbliżony do standardu poziom spożycia. Na jednej ze 

wspomnianych stron można znaleźć m.in. takie informacje: 

 

ƒ

  Jedz ryby z małą zawartością rtęci i małą zawartością tłuszczu dwa razy w 

tygodniu (dorsz, łupacz, mintaj, krewetki, tuńczyk w puszce) 

ƒ

  Jedz różnorodne ryby i owoce morza, mieszaj gatunki 

ƒ

  Śledź cały czas lokalne, krajowe zalecenia dotyczące spożycia ryb 

ƒ

  Nie jedz więcej niż 1 posiłek rybny w tygodniu jeśli jest on średnio 

zanieczyszczony rtęcią: świeży tuńczyk, marlin 

ƒ

  Nie jedz żadnych ryb mocno zanieczyszczonych: rekin, makrela, miecznik 

ƒ

   Tłuste ryby jedz nie częściej niż dwa razy w miesiącu za wyjątkiem łososia, 

śledzia i sardynek , które są mało zanieczyszczone rtęcią.  

       (www.psr.org) 

 

Zalecenia dotyczące spożycia długołańcuchowych kwasów tłuszczowych omega-3 

w większości przypadków określają ilości gramów jakie należy spożywać by dostarczać do 

organizmu potrzebne ilości tych składników. Należy więc zwrócić uwagę,  że nie tylko 

ilość spożywanych ryb ma w tym przypadku znaczenie. Gatunek ryby wprowadzanej do 

diety jest również niezmiernie ważnym czynnikiem, który należy wziąć pod uwagę 

planując jadłospis. Kompozycje kwasów tłuszczowych w rybach tłustych, chudych i 

przetworach rybnych znacznie od siebie odbiegają. Tłuste ryby jak na przykład  śledź, 

makrela czy łosoś zawierają duże ilości kwasów omega-3, a szczególnie EPA i DHA 

(tabela 8) (Salam i wsp., 2005). 

 

 

 

 

 

 

28

background image

Tabela 8. Zawartość poszczególnych kwasów tłuszczowych w różnych gatunkach ryb 

(g/100g części jadalnych) 

 

Dorsz 
gotowany 

Śledź 
gotowany

Łosoś 
gotowany

Łosoś 
puszka

Halibut 
gotowany

Markela 
gotowana 

Tunczyk 
gotowany 

Tunczyk 
puszka  Sardynki

Ogółem nasycone 
kwasy 

0,168 4,174

2,504 0,848

0,417

4,176 1,612 

1,534

1,528

14:0 

0,012 1,17

0,571 0,161

0,072

0,592 0,178 

0,027

0,192

16:0 

0,117 2,593

1,493 0,537

0,272

1,375 1,038 

1,415

0,993

18:0 

0,038 0,329

0,315 0,112

0,063

0,256 0,394 

0,092

0,343

jednonienasycone 
ogółem 

0,124 8,807

4,432 0,887

0,967

7,006 2,053 

2,949

3,869

16:1 

0,021 1,355

0,767

0,16

0,209

0,534 0,208 

0,083

0,22

18:1 

0,078 3,734

2,046 0,546

0,463

1,202 1,185 

2,839

2,145

20:1 

0,019 1,742

1,368 0,181

0,159

1,598 0,355 

0,027

0,423

22:1 

0,004 1,912 bd 

0

0,131

2,498 0,304 

0

1,08

Wielonienasycone 
ogółem 

0,292 3,106

4,426 1,345

0,94

4,3 1,844 

2,885

5,148

18:2 

0,006 0,246

0,666 0,066

0,038

0,147 0,068 

2,683

3,543

18:3 

0,001 0,073

0,113

0,06

0,083

0,113 

bd 

0,074

0,498

18:4 

0,001 0,318

0,184

0

0,05

0,051  0,05 

0

0,125

20:4 

0,028 0,123

1,273

0,03

0,178 bd 

0,055 

0

0

n-3 20:5 

0,004 1,242

0,69 0,359

0,091

0,504 0,363 

0,027

0,473

n-3 22:5 

0,013 0,22 bd 

0,108

0,121

0,106 0,16  0

0

n-3 22:6 

0,154 0,883

1,457 0,693

0,374

0,699 1,141 

0,101

0,509

cholesterol 

55 99 bd 

82

41

75 49 18

142

Żródło: opracowanie własne na podstawie danych z USDA Databases, 2008 

 

Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa  Żywności do grup ryzyka, ze względu na 

wysokie zanieczyszczenie ryb związkami rtęci, zalicza ponadto kobiety ciężarne, karmiące 

i młodsze dzieci. Rekomenduje wybieranie ryb z szerokiego spektrum gatunków unikając 

preferowania dużych drapieżników. Znacznie bezpieczniejsze jest spożywanie mniejszych 

ryb, które będąc niżej w łańcuchu pokarmowym nie kumulują tak znacznych ilości rtęci. 

Wyżej wymienione grupy populacji nie powinny spożywać więcej niż 100g (mała porcja) 

na tydzień mięsa ryb takich jak rekin, miecznik, marlin, szczupak czy sandacz. Dodatkowo 

tuńczyka nie powinny konsumować częściej niż dwa razy w tygodniu. Eksperci 

podkreślają jednak, że aby uzyskać korzystne efekty biologiczne dla zdrowia człowieka, 

proporcja między spożyciem kwasów omega-6 a kwasami omega-3 w codziennej diecie 

powinna wynosić 4-5:1 (Naruszewicz i wsp., 2007). Polskie zalecenia propagowane są 

przez pisma dla kobiet ciężarnych i karmiących np. „M jak Mama” wskazujące 

konieczność spożywania ryb i produktów rybnych, np. 2 razy po 150g śledzi/tydz., co 

 

29

background image

dostarcza niezbędne ilości EPA i DHA dla prawidłowego rozwoju dziecka w łonie matki i 

niemowląt karmionych naturalnie (Makarewicz-Wójec, 2008). 

W Polsce ryby nigdy nie były daniem popularnym, jadano je okazjonalnie zgodnie 

z tradycją religijną w okresie postu i tak też jest obecnie. Spożycie ryb i przetworów 

rybnych w naszym kraju od kilku lat utrzymuje się na bardzo niskim poziomie i w 2006 

roku wyniosło jedynie 0,42 kg ryb/ osobę/ miesiąc (rysunek 6). Jest to wynik 

nieporównywalny z aż 5,48 kg/os/miesiąc w Japonii, 3,85 kg/os/miesiąc w Norwegii czy 

1,83 kg/os/miesiąc w USA. (Anonim, 2004). 

0

0,05

0,1

0,15

0,2

0,25

0,3

0,35

0,4

0,45

kg

1999

2000

2001

2002

2003

2004

2005

2006

lata

Przeciętne miesięczne spozycie ryb w Polsce kg/os/mies

 

Rysunek 6. Przeciętne spożycie ryb w Polsce kg/os/miesiąc w latach 1999-2006, opracowanie 
własne na podstawie danych GUS 

 

Obecny poziom spożycia ryb w Polsce nie pozwala na dostarczanie odpowiednich 

ilości długołańcuchowych kwasów tłuszczowych omega-3, szczególnie ważnych w okresie 

ciąży czy karmienia kiedy to zapotrzebowanie jest zwiększone. Należy więc podjąć 

działania w celu zwiększenia  świadomości konsumentów, by w ten sposób poprzez 

zwiększenie wiedzy o szerokim spektrum korzystnego działania ryb na organizm ludzki 

skłonić społeczeństwo do wzrostu spożycia tego surowca. 

 

7. Zagrożenia wynikające ze spożycia ryb i produktów rybnych 

 

Działalność człowieka przyczynia się do znacznego zanieczyszczenia środowiska 

wodnego, a w konsekwencji żywności pochodzenia morskiego. Źródłem zanieczyszczeń 

wód w dużym stopniu są agrochemikalia, ropa naftowa, ścieki komunalne i przemysłowe 

oraz nieczystości usuwane ze statków wprost do zbiorników wodnych 

(http//oceans.greenpeace.org/pl.). Toksyczne substancje z surowców pochodzenia 

 

30

background image

morskiego mogą dostawać się do organizmu człowieka wraz z pożywieniem i wywoływać 

szereg niepożądanych reakcji, problem ten dotyczy również spożycia ryb i produktów 

rybnych. Do zanieczyszczeń, występujących w tego rodzaju żywności, które w znacznym 

stopniu zagrażają zdrowiu  lub życiu człowieka zaliczyć można zarówno metale ciężkie,  

pestycydy jak i dioksyny.  

Z metali ciężkich największe zagrożenie stwarzają rtęć, kadm, ołów, cynk i miedź. 

Pierwiastki te najczęściej kumulują się w takich narządach, jak: wątroba, nerki, układ 

pokarmowy zwierząt (Jezierska i Witeska, 2001). Szczególnie niebezpieczne dla kobiet 

ciężarnych są związki, które maja zdolność przenikani przez barierę krew-łożysko. Rtęć w 

postaci metylortęci wchłania się z przewodu pokarmowego aż w 90% i jest w stanie 

przedostawać się przez łożysko do płodu. Skutkiem jej działania jest występowanie 

poważnych komplikacji, do których zaliczamy między innymi niedorozwój umysłowy oraz 

uszkodzenie wzroku i słuchu u dzieci (Kałuża i Brzozowska, 2004) .  Wynika to z faktu, iż 

metylortęć jest neurotoksyną, wpływa więc na funkcjonowanie układu nerwowego poprzez 

uszkadzanie procesów podziału i różnicowania się komórek pnia nerwowego oraz 

zaburzania przewodnictwa między komórkami nerwowymi (Levenson, 2006). Z tego 

względu organizacja EFSA w 2004 roku wydała zalecenie nie spożywania przez kobiety 

ciężarne gatunków ryb szczególnie zanieczyszczonych rtęcią (Kałuża i Brzozowska, 

2004). Zaliczamy do nich marlina, miecznika, szczupaka, rekina i tuńczyka, a w 

mniejszym stopniu makrelę i halibuta (Anonim, 2006a). Podobne zagrożenie stwarza 

zanieczyszczenie ryb dioksynami. Są to związki, które również przenikają przez barierę 

krew-łożysko i mogą powodować deformacje płodów, opóźnienie rozwoju umysłowego, 

zmniejszenie wydzielania męskich hormonów płciowych, zmiany proporcji płci oraz 

cukrzycę czy raka (www.wwf.pl/detox). Na uwagę zasługuje również zanieczyszczenie ryb 

związkami chemicznymi stosowanymi przez człowieka w przemyśle, rolnictwie, do 

których zaliczamy między innymi pestycydy czy PCB (polichlorowane bifenyle). Stanowią 

one jednak nieco mniejsze zagrożenie dla zdrowia i życia matki niż metylortęć czy 

dioksyny (Sikorski, 1992).  

Dla zwiększenia bezpieczeństwa człowieka  światowe organizacje ustaliły limity 

pobrania poszczególnych związków ustalając ADI (dopuszczalne dzienne pobranie) dla 

pestycydów chloroorganicznych oraz PTWI (tymczasowe tolerowane pobranie 

tygodniowe) dla metali cięzkich. Poziomy te wyznaczają granicę spożycia, której nie 

należy przekraczać (Brzozowska, 2004). Z względu na bezpieczeństwo takie organizacje 

jak: National Reaserch Council i Departament of Health and Human Services w USA, 

 

31

background image

Health Canada w Kanadzie oraz Committee on Toxicity w Wielkiej Brytanii zalecały 

kobietom ciężarnym ostrożne i umiarkowane spożycie ryb i produktów rybnych (Oken i 

wsp., 2005). Spożycie ryb powinno jednak utrzymywać się na wysokim poziomie ze 

względu na konieczność zapewnienia odpowiedniej podaży kwasów tłuszczowych omega-

3 przez kobiety ciężarne i karmiące. Zaleca się zwracanie szczególnej uwagi na 

pochodzenie oraz gatunek spożywanych ryb by możliwość skażenia obniżyć do 

minimalnego poziomu (Cohen i wsp., 2005, www.psr.org). Średnią zawartość rtęci w 

różnych gatunkach ryb przedstawiono w tabeli 9. 

 

Tabela 9.  Spożycie ryb a poziomy referencyjne poboru rtęci

Gatunek ryby 

Poziom Hg 

Porcja 100g 

ppm 

 

 

Tilefish 1,45 
Rekin 0,99 
makrela 0,73 
marlin 0,49 
tunczyk 0,38 
tunczyk w puszce 

0,35 

halibut 0,26 
dorsz 0,11 
flądra 0,05 
śledź 0,04 
pstrąg 0,03 
łupacz 0,03 
sardynka 0,02 
łosoś 0,01 

Źródło: opracowanie własne na podstawie Levenson i wsp., 2006(limity na kg masy ciała

 

Levenson i wsp. (2006), zwracają uwagę na fakt, że niska częstotliwość 

spożywania mocno zanieczyszczonych gatunków ryb o wysokim stopniu skażenia nie 

pozwala na przekraczanie tolerowanych poziomów spożycia rtęci. Spożycie na przykład 

100g tuńczyka powoduje przeniknięcie do organizmu człowieka 0,38 ppm rtęci, co nie 

powoduje przekroczenia dopuszczalnego poziomu określonego zarówno dla mężczyzn jak 

i dla kobiet. Ponadto badania przeprowadzone przez Oken i wsp. (2005) wykazały,  że 

kobiety spożywające duże ilości ryb w czasie ciąży miały zdecydowanie wyższe stężenia 

rtęci we krwi, ale ich dzieci wykazywały również lepsze wyniki w rozwoju ośrodkowego 

układu nerwowego. Korzyści wynikające ze spożycia ryb były jeszcze bardziej widoczne 

gdy matki świadomie wybierały gatunki ryb o niskim ryzyku skażenia rtęcią (Oken i wsp., 

2005). Aby uniknąć niebezpieczeństwa nadmiernego pobrania rtęci należy unikać 

 

32

background image

gatunków ryb o wysokim ryzyku skażenia tym szkodliwym metalem. Stosunkowo 

bezpieczne w tym zakresie są m.in. śledzie, sardynki, łosoś.  

 

8. Podział i charakterystyka produktów rybnych 

 

Ze względu na znaczną zawartość wody, wysoką aktywność enzymów tkankowych 

i bakteryjnych oraz szybkość reakcji chemicznych i biochemicznych, prowadzących do 

rozkładu tkanek mięso, ryb charakteryzuje się małą trwałością. Z tego względu stosuje się 

szereg zabiegów technologicznych, których głównym celem jest utrwalenie surowca 

poprzez działanie niskich temperatur (zamrażanie), wysokich temperatur (sterylizacja), 

obniżanie aktywności wody (suszenie) oraz zastosowanie substancji utrwalających.  

W zależności od zastosowanego czynnika utrwalającego produkty rybne można 

podzielić na (Kłoczko, 1999): 

9

  Ryby  świeże – nie poddane żadnej obróbce technologicznej, smażone lub 

gotowane 

9

  Ryby mrożone – poddane wstępnej obróbce mechanicznej a następnie chłodzeniu 

i mrożeniu, muszą być przechowywane w niskich temperaturach, należy 

pamiętać o zachowaniu łańcucha chłodniczego, ryby chude mrożone mogą być 

przechowywane przez okres 6 miesięcy, ale średniotłuste już tylko 4 miesiące 

9

  Ryby solne – czynnikiem utrwalającym w tym przypadku jest najczęściej chlorek 

sodowy, okres trwałości to 6 miesięcy dla ryb mocno solonych i 4 miesiące dla 

słabo solonych  

9

  Ryby wędzone – dym wędzarniczy ma działanie bakteriobójcze, zapobiega 

jełczeniu tłuszczu i nadaje rybom bardzo korzystne cechy organoleptyczne, 

trwałość ryb wędzonych jest niewielka i wynosi do 4 dni dla wędzonych na 

gorąco i do 10 dni dla wędzonych na zimno 

9

  Marynaty rybne – utrwalone za pomocą mieszaniny soli i octu, z ewentualnym 

dodatkiem przypraw, nie poddane obróbce termicznej 

9

  Konserwy rybne – wysoka temperatura jest głównym czynnikiem utrwalającym,  

9

  Prezerwy rybne – wytwarzane z ryb świeżych, mrożonych, solonych lub 

wędzonych, utrwalonych solą lub ewentualnym dodatkiem związków 

chemicznych, nie poddaje się ich sterylizaji, co jest powodem ich niskiej 

trwałości, dzisiaj nazwa ta jest rzadko stosowana, łączy się ją z marynatami  

 

33

background image

Wszystkie wyżej wymienione produkty rybne mogą być spożywane przez kobiety 

ciężarne, karmiące oraz dzieci  i stanowić dla nich cenne źródło długołańcuchowych 

kwasów tłuszczowych omega-3. Niektóre jednak, tak jak ryby wędzone czy marynaty 

powinny być ograniczane. Pierwsze ze względu na fakt, że w skład dymu wędzarniczego 

wchodzą związki kancerogenne, a marynaty ze względu na częstą obecność chemicznych 

związków konserwujących. W dalszej części pracy skupiono się wyłącznie na marynatach 

rybnych, ponieważ to właśnie w tej grupie pojawia się ostatnio dużo nowych rozwiązań 

technologicznych, które sprawiają, ze kobiety ciężarne, karmiące czy dzieci nie muszą się 

obawiać nadmiernego spożycia konserwantów. Producenci tych wyrobów w ostatnim 

czasie wprowadzili na rynek marynaty utrwalone za pomocą wysokiej higieny produkcji i 

odpowiednio niskiemu pH. Poszerza to zdecydowanie gamę produktów rybnych godnych 

polecenia w żywieniu kobiet ciężarnych, karmiących i dzieci. 

 

9. Substancje konserwujące stosowane w produkcji marynat, prezerw i sałatek 
rybnych
 
 

„Konserwanty są to substancje o charakterze chemicznym, które przedłużają 

trwałość  żywności poprzez zmniejszenie szybkości lub całkowite zahamowanie 

niekorzystnych procesów głównie mikrobiologicznych i enzymatycznych, które powodują 

psucie i obniżanie się jakości żywności. Dzięki hamowaniu lub wyelinowaniu namażania 

się drobnoustrojów chorobotwórczych lub biosyntezy toksyn można zapewnić 

bezpieczeństwo zdrowotne żywności” (Rutkowski i wsp., 2003).  

Do utrwalania produktów rybnych najczęściej stosuje się dwie substancje 

konserwujące: sorbinian potasu (C

6

H

7

O

2

K) i benzoesan sodu (C

7

H

5

O

2

Na). Powszechność 

stosowania tych związków w żywności wynika z dobrej rozpuszczalności, stabilności i 

łatwości w użyciu. Aktywność biologiczna sorbinianu potasu wzrasta wraz ze spadkiem 

pH utrwalanego produktu. Podobnie jest w przypadku benzoesanu sodu, którego dodatek 

zmniejsza się wraz ze wzrostem kwasowości utrwalanej żywności. Bezpieczeństwo 

zdrowotne produktów o pH 2,3 osiąga się dodając jedynie 0,02% tego związku (Rutkowski 

i wsp., 2003).  

Stosowanie substancji konserwujących jest technologicznie uzasadnione, 

zwiększają one trwałość i bezpieczeństwo zdrowotne żywności. Niemniej jednak eksperci 

ds. żywienia zwracają uwagę, że są to związki mogące niekorzystnie wpływać na organizm 

i zalecają ograniczanie ich spożycia. Z tego względu dla substancji konserwujących 

 

34

background image

wyznaczono poziomy dziennego tolerowanego spożycia ADI, dla sorbinianu potasu ADI 

wynosi od 0 do 25 mg/dn/kg masy ciała, a dla benzoesanu sodu od 0 do 5 mg/dn/kg masy 

ciała (Kozłowska, 2004).  

Badania przeprowadzone przez w Wielkiej Brytanii dowiodły,  że dodatki 

chemiczne, w tym konserwanty obecne w żywności mogą wpływać na zwiększenie 

występowania chorób alergicznych takich jak: pokrzywka, zapalenie błony śluzowej nosa, 

astmy czy reakcji anafilaktycznej. Związek ten jest przyczyną powstawania pokrzywki u 

10% osób podatnych na jej występowanie. Morris w grupie  substancji chemicznych 

mogących stanowić  źródło największych problemów wymienia zawarty w większości 

produktów rybnych benzoesan sodu. Długotrwałe spożywanie benzoesanu sodu w małych 

dawkach może być szczególnie niebezpieczne dla kobiet ciężarnych i karmiących oraz ich 

dzieci.  Dlatego eksperci zalecają ograniczenie spożycia produktów zawierających te 

substancje i zachęcają do poszukiwania odpowiedników utrwalanych naturalnymi 

metodami. Produkty takie są już obecne na rynku Polskim, wprowadziły je dotychczas 

firmy Lister i Contimax. Można przypuszczać,  że ze względu na rosnącą  świadomość 

konsumentów inni producenci również będą wytwarzać takie produkty (Morris, 2004).  

 

10. Rynek produktów przeznaczonych dla kobiet ciężarnych i karmiących oraz 
małych dzieci 
 

W prasie naukowej znajduje się wiele artykułów dotyczących znaczenia ryb i 

produktów rybnych w żywieniu kobiet ciężarnych i karmiących. Podkreśla się szczególnie 

rolę jaką    długołańcuchowe wielonienasycone kwasy tłuszczowe omega-3 odgrywają w 

rozwoju układu nerwowego oraz w zmniejszaniu ryzyka zachorowania na takie choroby 

jak astma, wszelkiego rodzaju alergie czy ADHD. Zwraca się jednak również uwagę na 

zanieczyszczenia ryb, szczególnie rtęcią, które mogą niekorzystnie wpływać na 

funkcjonowanie młodego organizmu. Specjaliści zalecają spożycie dużych ilości ryb i ich 

przetworów wykluczając przy tym niektóre gatunki, szczególnie ryb drapieżnych lub 

wprowadzając ograniczenia co do surowca pochodzącego z wybranych akwenów. 

Analiza produktów dostępnych obecnie na rynku wykazała jednak, że utrzymanie 

spożycia ryb i przetworów rybnych na odpowiednim poziomie z jednoczesnym 

świadomym wyborem produktów nieszkodliwych dla organizmu dziecka nie jest łatwe. 

Związane jest to z brakiem informacji dotyczącej miejsca połowu sprzedawanych w 

handlu ryb świeżych i produktów rybnych oraz z zawartością dużych ilości konserwantów 

 

35

background image

w przetworach rybnych. Brak informacji o miejscu połowu powoduje, ze nawet znajomość 

akwenów wykluczonych przez światowe organizacje nie pozwala na uniknięcie spożycia 

szczególnie zanieczyszczonych gatunków.  

Ponadto badania wykonane w 2006 roku przez akredytowane laboratoria na 

zlecenie magazynu „Świat konsumenta” wykazały obecność bakterii Listeria 

monocytogenes w większości badanych próbek łososia dostępnego w polskich 

supermarketach.  Listeria jest w różnym stopniu niebezpieczna dla człowieka, zjedzenie 

zbyt dużej dawki tej bakterii może wywołać listeriozę. To poważna infekcja 

przypominająca przeziębienie i objawiająca się gorączką, bólami mięśni, mdłościami, 

bólami głowy oraz zaburzeniami równowagi. Listeria może również oddziaływać 

niekorzystnie na serce i układ nerwowy. najbardziej narażone na Listerię  są osoby z 

osłabioną odpornością: osoby w podeszłym wieku oraz małe dzieci. Choroba ta jest 

szczególnie niebezpieczna dla kobiet ciężarnych, może bowiem prowadzić do poważnych 

powikłań zdrowotnych płodu, przedwczesnego porodu, a nawet poronienia, mimo, że 

objawy występujące u kobiety są bardzo słabe. Ryzyko zachorowania na listeriozę u kobiet 

w ciąży jest 20 razy większe niż u reszty populacji. Fakt ten wpływa na zmniejszenie 

spożycia ryb świeżych przez kobiety ciężarne. Po opublikowaniu wyników tych badań 

jednostki sanitarne przeprowadzają okresowe kontrole ryb świeżych dostępnych na rynku 

polskim. Ciągłe kontrole zmniejszają ryzyko zakażenia bakterią i zwiększają 

bezpieczeństwo konsumentów, nie ma więc powodów by ryb tych nie spożywać w ogóle 

(Anonim, 2008).   

W przypadku produktów rybnych, takich jak marynaty częstą praktyką produkcyjną 

jest stosowanie konserwantów: benzoesanu sodu (dodawany w ilości mniejszej niż 1g/kg) 

oraz sorbinianu potasu (dodatek w zakresie 0,2 – 1,0 g/kg). Produkty utrwalane za pomocą 

substancji konserwujących są nie wskazane dla kobiet ciężarnych i karmiących jak i dla 

dzieci. Z jednej strony powinno się utrzymać prawidłowy poziom spożycia ryb i ich 

przetworów by dostarczyć odpowiednie ilości kwasów omega-3 do prawidłowego rozwoju 

płodu z drugiej nie powinno się dostarczać do młodego organizmu dużych ilości 

konserwantów.  

Obecnie obserwuje się działania niektórych firm wytwarzających produkty rybne, 

które wprowadziły na rynek produkty nie zawierające konserwantów, a ponad to w 

większości wytwarzane ze śledzi, a więc gatunku nie wykluczanego przez ekspertów jako 

obarczonego ryzykiem skażenia rtęcią. 

 

36

background image

Produkty te oprócz widocznego znaku potwierdzającego brak konserwantów 

posiadają także oznaczenie dotyczące dużej zawartości kwasów omega-3. Są to produkty 

marynowane, które dzięki wysokiej higienie wytwarzania i głębokiemu marynowaniu 

zapewniającymi niskie pH są wystarczająco zabezpieczone przed rozwojem bakterii. 

Informacja na opakowaniu jest przejrzysta, czytelna a przede wszystkim widoczna. 

Produkty te mogą być przeznaczone szczególnie dla kobiet ciężarnych i karmiących: 

odpowiednia zawartość kwasów omega-3 oraz brak konserwantów powinno przekonać 

każdą kobietę dokonującą  świadomych wyborów żywności. Dodatkowym atutem tych 

produktów jest niska zawartość rtęci w wykorzystywanych surowcach, którymi są śledzie. 

W 2006 roku „Świat Konsumenta” zlecił laboratoriom w Niemczech zbadanie zawartości 

rtęci w produktach 9 marek, w których wykazano niską jego zawartość w marynatach 

sledziowychr, co jest argumentem przekonujących większość konsumentów (Anonim, 

2006b).  

Produkty rybne dostępne na rynku polskim produkty niestety nie zawierają na 

etykietach dokładnej informacji o zawartości prozdrowotnych kwasów omega-3. Coraz 

częściej posiadają jednak jasną informację dotyczącą znacznej zawartości tego składnika 

natomiast jest to jedynie znak graficzny, który nie daje pełnej informacji. Kobiety karmiące i 

ciężarne  świadome swoich wyborów w kwestii żywności z całą pewnością chciałyby taką 

wiedzę posiadać. Producenci powinni więc przeprowadzić badania składu ilościowego i 

jakościowego kwasów tłuszczowych zawartych w ich produktach by na opakowaniu znalazła 

się pełniejsza informacja dotycząca tego zagadnienia, nie tylko całkowita zawartość tłuszczu.  

Poprawie wielkości spożycia ryb i przetworów rybnych w Polsce z całą pewnością nie 

sprzyjają wzrosty cen tego surowca (tabela 9). Niestety nie każda przeciętna rodzina może ze 

względów ekonomicznych pozwolić sobie na dwa-trzy posiłki rybne w tygodniu, tak jak 

zalecają eksperci. 

 

Tabela 9. Zmiany cen surowca rybnego w latach 1995, 2000-2001 

  1995 2000 2001 2002 

Filety 
morszczuka  

7,55  13,72 15,30 14,47 

Karp świeży 5,95 9,20 9,53 9,91 
Śledź 

solony 3,70 5,98 7,69 8,05 

Źródło: opracowanie własne na podstawie danych GUS (ceny w zł za kilogram) 

 

 

37

background image

11. Przegląd broszur dotyczących zalecanego spożycia ryb  przez kobiety w ciąży i 

karmiące oraz małe dzieci 

 

Korzystny wpływ spożycia ryb i produktów rybnych jest obecnie często tematem 

rozważań ekspertów z dziedziny żywienia. Coraz więcej ukazuje się artykułów 

przedstawiających wyniki badań dowodzących ogromnego znaczenia tych produktów, a 

przede wszystkim korzystnego działania długołańcuchowych wielonienasyconych kwasów 

tłuszczowych z rodziny omega-3. Publikacje te znajdują się jednak w prasie naukowej, 

dostępnej dla wąskiego grona specjalistów, nie zaś dla ogółu społeczeństwa. W ostatnich 

latach zauważa się jednak propagowanie wiedzy z tego zakresu głównie dzięki prasie 

kobiecej i internetowi. Przydatne w pogłębianiu  świadomości konsumentów są również 

zwięzłe w treści broszury informacyjne, które obecne są w wielu wysokorozwiniętych 

krajach. Dobrze byłoby gdyby pojawiły się również w Polsce.  Wiedza ta powinna 

ukazywać się w prostej i dostępnej dla wszystkich formie, tak by również osoby niezbyt 

zorientowane miały możliwość zapoznania się z ogromem korzyści jakie niesie ze sobą 

spożycie ryb i produktów rybnych. 

Dobrą formą przekazu może być w tym przypadku broszura lub ulotka zawierająca 

podstawowe informacje dotyczące kwasów omega-3 i źródeł z jakich można je pozyskać. 

Na rynkach zagranicznych takich materiałów jest dość dużo natomiast w Polsce niestety są 

one jeszcze niedostępne.  

W USA ukazała się broszura zawierająca przede wszystkim praktyczne informacje 

dotyczące gatunków ryb, które mogą występować w diecie kobiet ciężarnych i 

karmiących, jak również tych, których ta grupa ludności powinna unikać. Umieszczone 

zostały w niej również  krótkie fragmenty wyjaśniające dlaczego tak ogromnie ważne jest 

dostarczanie odpowiednich ilości kwasów tłuszczowych omega-3 do diety kobiety 

ciężarnej i karmiącej oraz dlaczego ryby są najlepszym ich źródłem. Eksperci podkreślają 

także,  że istnieje pewne niebezpieczeństwo wynikające z zanieczyszczenia surowca 

rybnego, szczególnie rtęcią i pokazują jak uniknąć przekroczenia bezpiecznego poziomu 

pobrania tego pierwiastka.  

Ponadto przedstawiają proste sposoby wprowadzenia ryb do jadłospisu włączają do 

broszury przepisy konkretnych potraw, pokazując na jakie elementy zwrócić uwagę przy 

zakupie i przyrządzaniu ryb w domu, kiedy i co spożywać w restauracjach oraz określając 

dokładne ilości zalecanych posiłków rybnych w tygodniu i miesiącu (zarówno dla kobiet 

ciężarnych i karmiących jak i ogółu populacji). 

 

38

background image

11.1. Broszura wydana przez Departament of Health and Human Services w USA 

 

 

Adaptacja broszury z USA – tłumaczenie własne cz.1 

 

.   

 

 

39

background image

 
 

 

  
Adaptacja broszury z USA – tłumaczenie własne cz.2 
 

 

40

background image

 

 
Adaptacja broszury z USA – tłumaczenie własne cz.3 
 
 
 

 

41

background image

 
 

 

 
 
Adaptacja broszury z USA – tłumaczenie własne cz.4 
 
 
 

 

42

background image

 

 

 
Adaptacja broszury z USA – tłumaczenie własne cz.5 
 

 

43

background image

 

 

 
 
Adaptacja broszury z USA – tłumaczenie własne cz.6 
 

 

44

background image

 
 
Adaptacja broszury z USA – tłumaczenie własne cz.7 
 
 

 

45

background image

 
 
 

 
 
Adaptacja broszury z USA – tłumaczenie własne cz.8
 
 
 

 

46

background image

 
 
 
 

 
 
Adaptacja broszury z USA – tłumaczenie własne cz.9 
 

 

47

background image

 
 

 

Adaptacja broszury z USA – tłumaczenie własne cz.10 

 

 

 

48

background image

Broszury tego typu ukazują się nie tylko w USA, ale również w innych krajach, 

także europejskich. Eksperci na całym świecie poszukują nowych możliwości dotarcia 

do społeczeństwa i podejmują próby zwiększenia  świadomości szczególnie kobiet 

ciężarnych by mogły dokonywać właściwych wyborów w czasie komponowania swoich 

jadłospisów. Twórcy wszelkiego rodzaju materiałów tego typu starają się przekazać 

swoją wiedzę w taki sposób by została ona zrozumiana i wykorzystana w codziennym 

życiu.  

Broszura przedstawiona poniżej, która ukazała się w Irlandii odbiega znacznie 

od poprzedniej zarówno pod względem merytorycznym jak i graficznym. Zawarto w 

niej znacznie więcej informacji dotyczących znaczenia kwasów tłuszczowych omega-3. 

Omówiono korzystny wpływ na wzrost i rozwój komórek układu nerwowego oraz 

pokazano,  że istnieje możliwość zmniejszenia ryzyka występowania niektórych 

schorzeń, takich jak astma czy ADHD poprzez zwiększenie spożycia ryb i produktów 

rybnych .  

Przedstawiona broszura zawiera znacznie więcej informacji w porównaniu z 

poprzednią natomiast jest mniej przejrzysta i posiada uboższą szatę graficzną co może 

spowodować zniechęcenie u odbiorcy. Zdecydowanie łatwiej dotrzeć do konsumenta, 

który czyta taką ulotkę, poprzez proste, zwięzłe stwierdzenia najlepiej wypunktowane. 

Zastosowana w tym przypadku forma może spowodować,  że pomimo ogromnego 

zaangażowania w stworzenie broszury informacje w niej zawarte i tak nie trafią do 

odbiorcy, a więc cel jej wprowadzenia do obrotu nie zostanie zrealizowany i 

świadomość konsumenta nie zwiększy się. Atutem irlandzkiej broszury jest to, że 

zwrócono w niej uwagę na fakt niezbyt dobrego odbioru ryb i produktów rybnych przez 

dzieci. Większość rodziców nawet jeśli chce wprowadzić ten składnik do diety dziecka 

zniechęca się po pierwszej odmowie z jego strony. Irlandczycy podają kilka 

wskazówek, które mogą  ułatwić proces urozmaicania jadłospisu młodego organizmu 

dzięki czemu dostarczenie optymalnych ilości kwasów tłuszczowych omega-3 będzie 

ułatwione.  

Podobnie jak w USA twórcy irlandzkiej wersji broszury zdecydowali się na 

umieszczenie kilka prostych, mało skomplikowanych przepisów na smaczne potrawy z 

ryb, które z łatwością zostaną zaakceptowane przez dzieci. Zwracają również uwagę, że 

powinno się w proces przygotowania takiego posiłku angażować dzieci, które 

potraktują wspólne gotowanie i jedzenie jako formę zabawy. 

 

 

49

background image

 

11.2. Broszura wydana przez BIM (Bord Lascoigh Mhara – Irish Sea Fisheries 
Board) w Irlandii 
 

 

 

Adaptacja broszury z Irlandii – tłumaczenie własne cz.1 

 

 

50

background image

 

 

 

Adaptacja broszury z Irlandii – tłumaczenie własne cz.2 

 

 

 

51

background image

 

 

Adaptacja broszury z Irlandii – tłumaczenie własne cz.3 

 

 

 

 

52

background image

 

 

Adaptacja broszury z Irlandii – tłumaczenie własne cz.4 

 

 

 

53

background image

Poniżej przedstawiona broszura pochodząca z St. Louis zawiera dużo tekstu, ale 

niestety przekazuje mało treści. Zbyt mało jest informacji dotyczących znaczenia ryb w 

żywieniu człowieka, nie zwiększa to więc  świadomości konsumentów. Zalecenia 

podane są w prostej formie, nie w postaci gramów omega-3 jakie należy spożywać, 

więc bezcelowe wydaje się być umieszczanie tabelki z powyższymi danymi, przeciętny 

konsument nie będzie umiał z niej skorzystać, nie będzie miał się do czego odnieść.  

 
11.3. Broszura wydana przez St.Louis Department of Health i Health Promotion 
Education w 2006 roku w USA 

 

Obecnie nie jesteśmy w stanie znaleźć artykułu dotyczącego zdrowego żywienia, który 

nie zwracał by uwagi na to, że wszyscy Amerykanie powinni spożywać przynajmniej 2 posiłki 
rybne w tygodniu. Niektóre artykuły idą jeszcze dalej i zalecają 5 posiłków rybnych w tygodniu!!! 
Dlaczego więc wokół ryb jest obecnie tyle szumu? Dlaczego wszyscy o rybach mówią? 

W porównaniu z wołowiną i wieprzowiną, ryby dostarczają nam dużych ilości 

pełnowartościowego białka a przy tym nie zawierają wiele nasyconych kwasów tłuszczowych i 
nie są „bombą energetyczną”. Większość ryb po ugotowaniu lub upieczeniu zawierają mało 
tłuszczu, a te niewielkie ilości tłuszczu jakich dostarczają to tłuszcze przyjazne dla twojego serca. 
Ryby są bowiem niezwykle cennym źródłem kwasów tłuszczowych omega-3. 

Kwasy omega-3 to niezbędne wielonienasycone kwasy tłuszczowe. Nasz organizm może 

pozyskiwać je tylko i wyłącznie z pożywieniem, nie jesteśmy w stanie sami go wytwarzać i nie 
możemy bez nich funkcjonować prawidłowo. Szczególne zainteresowanie kwasami omega-3 w 
ostatnich latach było związane szczególnie z ich potencjalnym korzystnym wpływem na 
zapobieganie rozwoju takich chorób jak wieńcowa choroba serca czy Alzheimer. 

Głównie skupiano się w badaniach na powiązaniu spożycia ryb ze zmniejszonym 

występowaniem chorób serca. Wiele badań pokazało zmniejszenie śmiertelności i zachorowalność 
na choroby serca u osób spożywających ryby i przetwory rybne w porównaniu z osobami, które w 
swojej diecie tych składników nie zawierały. Powiązanie spożycia ryb i rozwoju funkcji 
poznawczych nie jest do końca udowodnione ale są pewne przesłanki by sądzić że taka zależność 
występuje. W tej kwestii potrzebne są jeszcze badania, ale jedzenie ryb pomaga w wielu innych 
sytuacjach więc warto je jeść dla własnego dobra. 

Zawartość kwasów omega-3  w różnych gatunkach ryb (g/3 uncje)

, 1 uncja=31g 

Zębacz, z farmy, ugotowany 

0,2 

Dorsz, atlantycki, ugotowany 

0,1 

Płaszczka, ugotowana 

0,4 

Łosoś, atlantycki, z farmy, ugotowany 

1,8 

Łosoś, różowy, puszkowany, z ośćmi i zalewą 1,4 
Łosoś, gotowany 

1,0 

Tuńczyk, typu light, w puszce 

0,2 

Tuńczyk, biały, w puszcze 

0,7 

Tuńczyk, zółtopłetwy, ugotowany 

0,2 

OWOCE MORZA 

Krab, Alaska, ugotowany 

0,4 

Krab, niebieski 

0,4 

Krewetki 0,3 

Źródło: USDA Nutrient Database for Standard References 

 

Adaptacja broszury z USA, tłumaczenie własne

 

54

background image

Broszura wydana przez British Dietetic Asociation przedstawia w dużym skrócie 

informacje dotyczące korzyści  zdrowotnych wynikających ze spożycia  ryb, co nie 

pozwala tak naprawdę na pogłębienie wiedzy dotyczącej tego zagadnienia. Bardzo ważne 

jest, ze zostały  wymienione gatunki ryb tłustych, które zawierają duże ilości kwasów 

omega-3. Jest to informacja ułatwiająca konsumentowi zbliżenie się do poziomu spożycia 

zalecanego przez ekspertów ds. żywienia. Poziomy te zostały przedstawione w formie 

ilości posiłków z zaznaczeniem ile dostarczą one kwasów omega-3. ponadto zawarte są w 

niej również krótkie informacje dotyczące bezpieczeństwa spożywania ryb i możliwości 

stosowania suplemetów diety zawierających korzystne dla zdrowia kwasy tłuszczowe.  

Przedstawiona również powyżej broszura Better Health Channel wydaje się być 

lepszą propozycją: informacje o korzyściach zdrowotnych są wypunktowane i krótko 

omówione, umieszczone zostały także przykłady produktów, które zwierają porównywalne 

ilości kwasów tłuszczowych, wyraźne i proste w formie zalecenia. Ponadto odbiorca tej 

broszury dowiaduje się z niej także praktycznych informacji, takich jak najzdrowsze 

sposoby i czas przyrządzania ryb. Oczywiście nie zapomniano wspomnieć o 

zanieczyszczeniach, szczególnie rtęcią. Bardzo dobrym pomysłem było również 

umieszczenie na końcu broszury krótkiego podsumowania zbierającego wszystkie 

informacje. Od treści nie odbiega również szata graficzna: prostota wykonania z 

równoczesnym przyciągnięciem uwagi (broszury 2.4. oraz 2.5.). 

Po przeanalizowaniu wszystkich broszur oraz danych literaturowych stworzyłam 

własny projekt broszury, który mógłby być częścią Polskiej kampanii edukacyjnej. 

Umieściłam w niej wszystkie ważne z mojego punktu widzenia informacje: zalecane 

poziomy spożycia, korzyści zdrowotne wynikające ze spożycia ryb i przetworów rybnych, 

zagrożenia, przykłady gatunków, które należy i nie należy spożywać. Umieściłam tutaj 

także ogólne porady dotyczące spożycia ryb i produktów rybnych w prostej formie, krótkie 

wypunktowane zdania (broszura 2.6.). 

 

 

 

 
 
 
 
 
 
 

 

55

background image

11.4. Broszura The British Cietetic Association, styczeń 2005, Wielka Brytania 

 

 
Wstęp 

Wszyscy słyszeliśmy o tym, że regularne 
spożywanie ryb szczególnie tłustych ryb, które są 
bogate w kwasy omega-3, pomagają zachować 
nam zdrowie. Dowody tego dotyczące pochodzą 
z badań populacji, w których diecie ryby 
występują w znacznych ilościach. Na przykład 
Eskimosi i Japończycy jedzą więcej ryb niż my w 
Wielkiej Brytanii i rzadziej chorują na schorzenia 
związane z układem krążenia. 

 

Korzyści jakie dają nam tłuste ryby

 

9

 

Zmniejszone ryzyko chorób serca 

9

 

Utrzymanie stawów w pełni zdrowia 

9

 

Prawidłowy rozwój twoich dzieci 

 
Skąd się biorą te 
korzyści? 
Korzysci te wynikają z 
zawartości kwasów omega-3: 
DHA i EPA. Możesz 
uzyskać te kwasy z innego 
kwasu – ALA, który możesz 
znaleźć w zielonych 
częściach warzyw, 

orzechach, nasionach i olejach z nich 
pozyskiwanych- ale to jest powolny proces. By 
zyskać więcej korzyści jakie dają kwasy omega-3 
postaraj się  włączyć do diety tłuste ryby, które 
zawierają duże ilości DHA i EPA.  

Które ryby są 
tłuste? 

Ryby i owoce morza 
z dużą zawartością 
omega-3: 

9

 

Tuńczyk, 

świeży 
9

 

Łosoś 

9

 

Makrela  

9

 

Śledź  

9

 

Pstrąg  

9

 

Krewetki  

9

 

Krab 

Nie zapominaj, że ryby te w puszce również 
zawierają sporo omega-3 ale mogą one zostać 
zdegradowane podczas procesu obróbki, więc 
zawsze sprawdź informację na

 

etykiecie.

 

 

 

 

Ile powinnam jeść ? 

By zyskać najlepsze efekty dorośli i dzieci 
powyżej 12 roku życia powinni spożywać 2 
posiłki rybne w tygodniu (porcja to około 
140g), przynajmniej jedna z nich powinna 
zawierać tłuste gatunki ryb. To dostarcza 
około 450mg EPA/DHA n
dzień 

Twoje dzieci potrzebują 
9

 

18 m-cy do 3 lat: 

1/3 porcji 

9

 

4 do 6 lat: ½ porcji 

9

 

6 do 11 lat: 2/3 porcji 

A co z bezpieczeństwem? 

Ostatnio ukazało się wiele 
artykułów dotyczących 
zanieczyszczeń, które mogą 
być szkodliwe dla zdrowia, a 
występują w niektórych 

gatunków ryb. Dla większości z nas 4 porcje 
w tygodniu nie są szkodliwe. Niemniej 
jednak jeśli jesteś w ciąży lub karmisz 
piersią albo planujesz macierzyństwo 
powinnaś ograniczyć posiłki rybne do max 2 
w tygodniu. Niektóre gatunki takie jak: rekin 
czy marlin mogą zawierać znacznie ilości

 

tych zanieczyszczeń, szczególnie rtęci więc 
nie powinny być spożywane przez kobiety 
ciężarne, karmiące i dzieci poniżej 16 roku 
życia.  

Suplementy  

Nie ma ustalonych rekomendacji 
dotyczących suplementów, ale poniższe 
wskazówki mogą być pomocne: 
9

 

Sprawdzaj etykiety – zawartość 

EPA i DHA 

9

 

Weź pod uwagę ilości spożywane z 

posiłków rybnych (450-900mg 
EPA/DHA) 

9

 

Wybieraj dla dzieci tylko 

suplementy dla nich przeznaczone 

9

 

Poradź się dietetyka jeśli masz 

wątpliwości 

Wnioski 

Korzyści wynikające ze spożycia ryb i 
produktów rybnych przewyższa ryzyko 
zanieczyszczenia. Większość z nas powinna 
starać się zwiększyć spożycie ryb, 
szczególnie jeśli chodzi o kobiety ciężarne, 
karmiące i dzieci poniżej 16 roku życia 

Adaptacja broszury z Wielkiej Brytanii tłumaczenie własne

 

56

background image

11.5. Broszura wykonana przez Better Health Channel, wprowadzona na rynek w 2004 
roku w Australii 

 

RYBY 

National Health and Medicine Research 
Council (NHMRC) sugeruje, że populacja 
Australii powinna spożywać więcej ryb. 
Wynika to z faktu, że ryby zawierają małe 
ilości tłuszczu, są dobrym źródłem 
pełnowartościowego białka i są wspaniałym 
źródłem kwasów tłuszczowych omega-3. 
Naukowcy dowiedli, że regularne 
spożywanie ryb- 1 lub 2 posiłki rybne w 
tygodniu- może zmniejszać ryzyko 
występowania niektórych schorzeń 
poczynając od astmy a kończąc na raku 
prostaty. Zdrowe sposoby przyrządzania ryb 
to pieczenia, grillowanie, gotowanie na parze. 

Korzyści zdrowotne wynikające z 

jedzenia ryb

 

Regularne spożywanie ryb może zmniejszyć 
ryzyko występowania niektórych schorzeń m.in.: 

9

 

Astma- dzieci, które jedzą ryby rzadziej 

chorują na astmę 
9

 

Mózg i oczy- ryby o dużej zawartości 

omega-3 mogą wspierać rozwój mózgu i retiny 
9

 

Choroby serca- jedzenie ryb w każdym 

tygodniu zmniejsza ryzyko chorób serca poprzez 
zmniejszenie ciśnienia krwi, działanie 
przeciwzapalne, zapobiega tworzeniu zatorów, 
podwyższa poziom dobrego cholesterolu 
9

 

Demencja- ludzie w podeszłym wieku, 

którzy jedzą ryby przynajmniej raz w tygodniu 
rzadziej chorują na Alzheimera 
9

 

Depresja- depresja jest powiązana ze 

zmniejszonym poziomem kwasów omega-3 w 
mózgu 
9

 

Cukrzyca- ryby pomagają w utrzymaniu 

prawidłowych poziomów glukozy we krwi 
9

 

Zdolność widzenia- szczególnie pomocne są 

omega-3 przekazywane z mlekiem matki 
9

 

Choroby zapalne- ryby zmniejszają 

symptomy reumatyzmu, łuszczycy, chorób 
autoimmunologicznych 

9

 

Wcześniactwo- jedzenie ryb w czasie ciąży 

zmniejsza ryzyko wcześniejszych porodów (przed 
czasem)

 

Pożywienie bogate w kwasy 
tłuszczowe omega-3 

Rekomendowane ilości kwasów 
tłuszczowych omega-3 pochodzących z ryb 
to 200-600mg i z roślin 1-2g  
Poniżej ilości jakie można osiągnąć 
spożywając 60g poniższych gatunków ryb: 

9

  Łosoś 1,200mg 

9

  Łosoś w puszcze 500mg 

9

  Sardynki 1,500mg 

9

  Pstrąg  350mg 

9

  Przegrzebki  200mg 

9

  Kiełb  170mg 

9

  Tuńczyk w puszce  145mg 

9

  Sandacz   7mg   

Inne przykłady produktów: 

9

  Dwie kromki wzbogaconego w olej 

rybi chleba  27mg 

9

  Jagnięcina lub wołowina  40mg 

9

  1 szt wzbogacanego w olej rybi 

jajka  200mg 

9

  10g wzbogcanej w olej rybi 

margaryny 

9

  1szt jajka naturalnego  40mg 

Najlepszym  źródłem kwasów tłuszczowych 
omega-3 są nie zaś suplementy diety w 
kapsułkach. 

 

Olej rybi redukuje choroby serca

 

Setki badań zostały przeprowadzone z 
wykorzystaniem ryb i oleju rybiego i 
wykazały one ogromną rolę tych produktów 
w zapobieganiu występowania chorób serca. 
Naukowcy rekomendują spożycie ryb lub 
suplementów zawierających olej rybi by 
zapobiegać atakom serca,  szczególnie u osób 
z chorobą wieńcową.  Kwasy tłuszczowe 
omega-3 zmniejszają ciśnienie krwi, stężenie 
triacylogliceroli, zapobiega powstawaniu 
skrzepów krwi oraz zapobiega arytmii.  
 

 

 

Adaptacja broszury z Australii tłumaczenie własne cz.1

 

57

background image

 

Uwaga na rtęć 

Zaleca się spożywanie dwóch posiłków rybnych 
dziennie, ale z drugiej strony zwraca się uwagę na 
ograniczanie poboru rtęci. Rtęć wpływa bowiem 
na układ nerwowy powodując m.in. 
zachamowanie rozwoju mózgu, zaburzenia 
ruchowe, zaburzenia mowy u dzieci, zwiększone 
ryzyko ataku serca. 
 
Kobiety ciężarne, karmiące, planujące ciążę oraz 
dzieci do lat sześciu powinny unikać ryb mocno 
zanieczyszczonych rtęcią:  
 
Jeśli sam łowisz ryby pamiętaj by robić to tylko 
w czystych akwenach. Ryby przydenne i 
drapieżne są zdecydowanie bardziej 
zanieczyszczone niż pozostałe.

 

 

Rodzaje rybnych produktów 

Filety – bez ości 
Całe ryby z głowami i płetwami – usunięte są 
wnętrzności i skrzela 
Stek – część pozyskana z całości ryby  
Cała ryba bez wnętrzności 
 

Zdrowe sposoby przyrządzania ryb 

Pieczenie- ułóż rybę w całości na blaszce, polej 
oliwą z oliwek i cytryną i przykryj folią, piecz w 
180 C 
Smażenie w małej ilości tłuszczu- nalej 
niewielką ilość  tłuszczu na patelnie, wrzucaj na 
nią małe kawałki ryby i smaż w średniej 
temperaturze 
Grilowanie – zawiń rybę w folię i połóż na 
rozgrzanym grilu 
Gotowanie- włóż całą rybę do garnka, do zimnej 
wody, następnie doprowadź wodę do wrzenia i 
gotuj aż ryba będzie miękka 

Gotowanie na parze – włóż rybę do 
steamera lub nad garnek z gotującą się 
wodą, 

 

Czasy przygotowania dla ryb 
świeżych 

9

  pasek 1cm -  piecz 3min, smaż 

4min, gotuj, griluj 5min, gotuj na 
parze 3min, gotuj 8min  

9

  pasek 2 cm - piecz 11min, smaż 

7min, gotuj, griluj 6min, gotuj na 
parze 7min, gotuj 10min  

9

  pasek 4 cm - piecz 15min, smaż 

10min, gotuj, griluj 9min, gotuj na 
parze 11min, gotuj 12min  

9

  pasek 5 cm - piecz 20min, smaż 

13min, gotuj, griluj 11min, gotuj na 
parze 14min, gotuj 13min  

Czasy przygotowania dla ryb 
mrożonych: 

9

  pasek 1cm -  piecz 17min, smaż 

7min, gotuj, griluj 12min, gotuj na 
parze 5min, gotuj 10min  

9

  pasek 2 cm - piecz 22min, smaż 

11min, gotuj, griluj 15min, gotuj na 
parze 11min, gotuj 15min  

9

  pasek 4 cm - piecz 35min, smaż 

15min, gotuj, griluj 24min, gotuj na 
parze 13min, gotuj 22min  

9

  pasek 5 cm - piecz 39min, smaż 

18min, gotuj, griluj 28min, gotuj na 
parze 16min, gotuj 28min  

Zapamiętaj 

9

  jedzenie jednego lub dwóch 

posiłków rybnych w tygodniu 
pomaga zapobiegać wielu chorobom 
od dziecięcej astmy aż po raka 
prostaty 

9

  zdrowe sposoby przyrządzania ryb 

to gotowanie na parze, pieczenie, 
grilowanie 

9

  unikaj ryb mocno 

zanieczyszczonych rtęcią 

9

  kobiety ciężarne, karmiące oraz 

dzieci do lat sześciu powinny 
ostrożnie dobierać gatunki ryb które 
spożywają. Ta część populacji jest 
bardziej narażona na zagrożenie ze 
strony rtęci. 

Adaptacja broszury z Australii tłumaczenie własne cz.2

 

58

background image

11.6. Projekt własny broszury informacyjnej 

 

JESTEŚ W CIĄŻY ? KARMISZ 

?  

JEDZ RYBY  !!!!

 

 

Korzyści zdrowotne wynikające z 

jedzenia ryb:

 

Regularne spożywanie ryb i produktów 
rybnych korzystnie wpływa na zdrowie: 
Mózg i wzrok - ryby o dużej zawartości 
omega-3 wspomagają rozwój mózgu i 
ostrości widzenia  
Poród  
- jedzenie ryb w czasie ciąży 
zmniejsza ryzyko wcześniejszych porodów 
(przed czasem) 
Serce  
- jedzenie ryb w każdym tygodniu 
zmniejsza ryzyko chorób serca poprzez 
zmniejszenie ciśnienia krwi, działanie 
przeciwzapalne, zapobiega tworzeniu 
zatorów, podwyższa poziom dobrego 
cholesterolu 
Zachowanie - ryby i produkty rybne 
wspomagają procesy uczenia się, zwiększają 
koncentrację i zapobiegają wybuchom 
agresji 
Samopoczucie - depresja jest powiązana ze 
zmniejszonym poziomem kwasów omega-3 
w mózgu, spożycie ryb zmniejsza jej ryzyko 
Alergia
 - ryby zmniejszają symptomy 
atopowego zapalenia skóry i innych alergii, 
łuszczycy, chorób autoimmunologicznych  
reumatyzmu  
Oddychanie  
- dzieci, które jedzą ryby 
rzadziej chorują na astmę 
 

  

                       

 

 

Uwaga zagrożenie !!! 

Ostatnio ukazało się wiele informacji o 
zanieczyszczeniach, które są szkodliwe dla 
zdrowia kobiet w ciąży i występują w 
niektórych gatunkach ryb. Dla większości z 
nas 4 porcje w tygodniu nie są szkodliwe. 
Niemniej jednak jeśli  

 
 
 
jesteś w ciąży lub karmisz piersią albo 
planujesz macierzyństwo powinnaś 
ograniczyć posiłki rybne do 2 w tygodniu. 
Niektóre gatunki jak: rekin, tuńczyk, 
halibut mogą zawierać znacznie ilości tych 
zanieczyszczeń, szczególnie rtęci więc nie 
powinny być spożywane przez kobiety 
ciężarne, karmiące i dzieci poniżej 16 roku 
życia. 

 

JEDZ RYBY i produkty rybne z takich 
gatunków jak: 

-  sardynki 
-  łosoś 
-  śledź 

zawierają dużo kwasów omega-3 i są mało 
zanieczyszczone rtęcią. 

-  flądra 
-  sola 
-  dorsz 
-  mintaj 

nie są zbyt zanieczyszczone rtęcią, ale 
zawierają też mniej kwasów omega-3 

 

Nie jedz ryb i produktów 
rybnych z takich  
gatunków jak:

 

-  rekin 
-  merlin 
-  miecznik 

zawierają duże ilości rtęci, nie są wskazane 
dla kobiet ciężarnych, karmiących i  dzieci. 

 

Ograniczaj spozycie:

 

-  tuńczyka 

halibuta

 

makrelę

 

ryby słodkowodne 

(mogą być 
zanieczyszczone 
agrochemikaliami)

 

konserwy rybne z 
konserwantami

 

 

 

59

background image

 
 

 

 
 

JESTEŚ W CIĄŻY? 

KARMISZ ? 

 

JEDZ RYBY !!!

Pamiętaj: 
 

-  świeże ryby kupuj tylko w sprawdzonych miejscach 
-  nie przechowuj ryb mrożonych dłużej niż 3 miesiące 
-  kupując produkty rybne czytaj dokładnie etykiety – n

spożywaj produktów z konserwantami 

ie 

-  jedzenie co najmniej dwóch posiłków rybnych w 

tygodniu pomaga zapobiegać wielu chorobom od 
dziecięcej astmy aż po raka prostaty 

-  zdrowe sposoby przyrządzania świeżych ryb to 

gotowanie na parze, pieczenie, grillowanie 

-  unikaj gatunków ryb mocno zanieczyszczonych rtęcią 
-  kobiety ciężarne, karmiące oraz dzieci do lat sześciu 

powinny ostrożnie dobierać gatunki ryb które s
narażone na zagrożenie ze strony rtęci. 

pożywają. Te osoby są bardziej 

-  Jedź ryby i produkty rybne z gatunków wolnych od zanieczyszczenia rtęcią co 

najmniej dwa razy w tygodniu  

-  Jedź różnorodne ryby i owoce morza, mieszaj gatunki 
-  Śledź cały czas krajowe zalecenia dotyczące spożycia ryb 
-  Tłuste ryby jedź nie częściej niż dwa razy w miesiącu za wyjątkiem łososia, 

śledzia i sardynek  

-  Unikaj ryb słodkowodnych ze względu na ryzyko skażenia agrochemikaliami 

(pestycydy, fungicydy i inne środki ochrony roślin) 

-  W czasie ciąży nie jedź pod żadnym pozorem tatara z łososia i sushi 

 
 

Ile jeść ? 

 

 

Zalecane poziomy spożycia zmieniały się na przełomie 

kilkunastu ostatnich lat i różnią się znacznie dla 
poszczególnych grup ludności. Kobiety ciężarne, 
karmiące oraz małe dzieci powinny spożywać tyle ryb  i 
produktów rybnych by dostarczyć do organizmu ok. 
1g/dzień DHA, co można uzyskać konsumując dwa-trzy 
posiłki rybne w tygodniu - ok.300-500g. 
 

 
 

 

 
 

 

60

background image

12. Podsumowanie 

 

Ryby i produkty rybne są dobrym źródłem pełnowartościowego białka, witam, 

szczególnie A i D oraz składników mineralnych, takich jak jod, fluor, cynk czy wapń. 

Jedynie 3-5% białka zawartego w rybach to niepełnowartościowe białko tkanki łącznej.  

Szczególnie ważne jest to w przypadku małych dzieci, dla których składnik ten jest 

substratem niezbędnym do rozwoju i wzrostu organizmu. Niektórzy autorzy podają 

ponadto, ze ryby zawierają tak znaczne ilości witamin z grupy B, że jeden posiłek rybny 

w ciągu dnia jest w stanie pokryć zapotrzebowanie organizmu na te związki. 

Zainteresowanie rybami i produktami rybnymi jako składnikami niezbędnymi w 

codziennej diecie człowieka jest jednak głównie związane z  duża zawartością 

długołańcuchowych wielonienasyconych kwasów tłuszczowych z rodziny omega-3. 

Wiedza na temat korzystnego działania tych składników zwiększała się sukcesywnie 

począwszy od lat 70-tych ubiegłego wieku. Bang i Deyberg zauważyli wówczas, że 

Eskimosi zamieszkujący Grenlandię zdecydowanie rzadziej zapadają na choroby układu 

krążenia i notuje się u nich mniejszą  śmiertelność związaną z zawałami serca w 

porównaniu z innymi grupami populacyjnymi, pomimo wysokiego spożycia tłuszczu. 

Początkowo uznano ten fakt za paradoks, lecz późniejsze analizy ukazały istotę tej 

zależności. W wielu badaniach wykazano bowiem szereg korzystnego działania 

kwasów tłuszczowych omega-3, których w diecie Eskimosów jest bardzo dużo ze 

względu na fakt, iż konsumują oni znaczne ilości ryb oraz innych surowców 

pochodzenia morskiego. Długołańcuchowe wielonienasycone kwasy tłuszczowe 

omega-3 powodują między innymi hamowanie agregacji płytek i zmniejszenie lepkości 

osocza, co redukuje ryzyko zakrzepicy, zmniejszenie procesu zapalnego (są 

prekursorami eikozanoidów hamujących ten proces), obniżenie syntezy triacyloglceroli 

w wątrobie, co poprawia lipemię poposiłkową, zmniejszanie podatność na zaburzenia 

rytmu serca. Dzięki temu kwasy tłuszczowe omega-3 spełniają istotną rolę w 

profilaktyce i leczeniu takich chorób jak: astma, egzema, zapalenie jelita grubego, 

depresja, nadciśnienie tętnicze czy niedokrwienna choroba serca i udar mózgu. W 

przypadku małych dzieci niezmiernie ważny jest aspekt związany z zapobieganiem 

występowania i łagodzeniem objawów chorób o podłożu alergicznym, takich jak astma. 

Z tego też względu matki powinny zwracać uwagę na komponowanie swojej diety już 

w okresie ciąży, a także zaraz po narodzinach dziecka, tak by znajdowała się w niej 

duża ilość ryb i ich przetworów. Zapewni to odpowiedni poziom długołańcuchowych 

 

61

background image

kwasów tłuszczowych omega-3, zarówno w organizmie matki, jak i dziecka, które są w 

stanie, co potwierdzono w szeregu badań, zapobiegać występowaniu tych schorzeń. 

Zwyczaje  żywieniowe matek przekładają się również na dietę dziecka w pierwszych 

latach jego życia wprowadzenie ryb do jadłospisu dziecka w pierwszym roku życia 

zmniejsza znacznie ryzyko wystąpienia zarówno astmy jak i innych chorób o podłożu 

alergicznym , szczególnie u dzieci z rodzin atopowych. 

Ponadto długołańcuchowe kwasy tłuszczowe omega-3 są niezbędne do 

prawidłowego rozwoju i funkcjonowania układu nerwowego. Wynika to z faktu, że 

kwas DHA jest nieodzownym elementem fosfolipidów takich jak fosfatydylocholina 

czy sfingomielina wchodzących w skład membran komórek nerwowych. Z tego 

względu szczególnie ważna jest ich obecność w diecie kobiet ciężarnych, karmiących 

oraz małych dzieci. Zbyt niska koncentracja DHA i EPA prowadzi bowiem do zmian w 

strukturach dendrytów, zaburzeń w neurogenezie, przewodnictwie nerwowym. 

Większość nieprawidłowości powstałych w komórkach nerwowych w czasie życia 

płodowego jest nieodwracalna. Fakt ten powinien skłaniać kobiety nie tylko ciężarne 

ale również te planujące ciąże do zwiększonego spożycia ryb i produktów rybnych by 

zapewnić organizmowi odpowiednie zapasy kwasów tłuszczowych omega-3, które w 

czasie ciąży będą mogły być wykorzystane przez rozwijający się płód.  

Niskie spożycie ryb jakie ma miejsce w wielu krajach europejskich,  między 

innym w Polsce, związane jest nie tylko z sytuacją socjo-ekonomiczną rodzin, ale 

również ze zbyt niską  świadomością społeczeństwa. Brak wiedzy dotyczącej wagi 

wielonienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3 w codziennej diecie, powodują, że 

ryby nie są traktowane jako nieodzowny element diety. Niezbędne jest więc 

prowadzenie intensywnych działań promujących ryby i produkty rybne jako cennych 

składników pożywienia oraz zwiększających świadomość konsumentów w zakresie roli 

długołańcuchowych kwasów omega-3 obecnych w rybach. Coraz częściej w prasie 

codziennej oraz w tygodnikach i miesięcznikach dla matek, takich jak „M jak mama”, 

„Mam dziecko” czy „Twoje dziecko” ukazują się artykuły dotyczące znaczenie 

długołańcuchowych kwasów tłuszczowych omega-3 w żywieniu kobiet ciężarnych, 

karmiących i małych dzieci. Autorzy zwracają szczególną uwagę na zalecane poziomy 

konsumpcji ryb i przetworów rybnych, zapewniające prawidłowy rozwój i 

funkcjonowanie młodego organizmu..  

Również w internecie z łatwością można dotrzeć do ciekawych artykułów, 

napisanych prostym i zrozumiałym dla ogółu populacji językiem.  Znalezienie 

 

62

background image

informacji dotyczących zalecanego spożycia ryb oraz ograniczeń dla kobiet ciężarnych 

nie stanowi większego problemu. W czasach kiedy z internetu korzysta większość ludzi 

na  świecie, wydaje się on być dobrym środkiem przekazu tak ważnych informacji. 

Można być wówczas pewnym, że dane te docierają do dużego grona konsumentów. 

Należy jedynie pamiętać, by nie stosować w takich przekazach zbyt trudnego, 

naukowego języka, lecz zrozumiałe dla ogółu pojęcia potoczne, a zalecenia podawane 

w gramach przedstawiać w formie graficznej, by były bardziej czytelne. Wskazane 

byłoby również umieszczanie propozycji konkretnych dań i zamienników, by każda 

kobieta mogła bez większych problemów zastosować takie zalecenia. Instytucje takie 

jak Polskie Towarzystwo Pediatryczne czy Polskie Towarzystwo Medycyny Rodzinnej 

również powinny, na swoich portalach internetowych, zamieszczać takie informacje, ale 

tak by łatwo można było do nich dotrzeć. Obecnie niestety tak nie jest, ciężko jest 

bowiem znaleźć na tych stronach konkretne zalecenia i praktyczne wskazówki jak się 

do nich zastosować. Ze względu na fakt, że są to szanowane i uznane instytucje 

informacje umieszczane pod ich patronatem miały by większą szansę powodzenia 

realizacji w codziennym życiu.  

W wielu krajach anglojęzycznych popularyzowane są broszury zawierające 

podstawowe informacje dotyczące kwasów tłuszczowych omega-3 i źródeł z jakich 

można je pozyskać. Analiza tych materiałów pokazała,  że eksperci tworząc takie 

broszury, kładą ogromny nacisk na informacje praktyczne takie jak przepisy prostych 

dań rybnych, sposoby wybierania, przechowywania i przygotowywania świeżych i 

mrożonych ryb.  

Zwraca się również uwagę, zarówno w prasie naukowej, jak i popularnej, na 

problem zanieczyszczenia ryb. W znacznym stopniu życiu i zdrowiu mogą metale 

ciężkie takie jak rtęć, kadm, ołów czy miedź, pestycydy i dioksyny. Związki rtęci i 

dioksyny sa szczególnie niebezpieczne dla kobiet ciężarnych ze względu na zdolność 

tych substancji do przenikania przez barierę łożyskową i dostawanie się do płodu. Może 

to skutkować znacznym uszkodzeniem układu nerwowego a w rezultacie spowodować 

deformację  płodu, niedorozwój umysłowy oraz uszkodzenie wzroku czy słuchu u 

dzieci. 

Ten fakt skłania do refleksji i ukazuje jak ogromnie ważne jest świadome 

dobieranie gatunków ryb i akwenów, z których one pochodzą. Do niebezpiecznej 

ekspozycji na rtęć może doprowadzić między innymi nadmierne spożycie mięsa ryb 

drapieżnych, takich jak rekin, marlin, miecznik, szczupak czy tuńczyk. Na szczęście w 

 

63

background image

Polsce gatunki te, poza tuńczykiem, nie są zbyt często spożywane. W przypadku 

Polaków ukazuje się inne zagrożenie, wynikające z zanieczyszczenia Morza 

Bałtyckiego, z którego pochodzi wiele dostępnych na polskim rynku ryb świeżych.  

Analiza produktów dostępnych obecnie na rynku polskim wykazała,  że 

utrzymanie spożycia ryb i przetworów rybnych, przez kobiety ciężarne, karmiące i małe 

dzieci, na odpowiednim poziomie z jednoczesnym świadomym wyborem produktów 

nieszkodliwych dla organizmu dziecka nie jest łatwe. Związane jest to z brakiem 

czytelnej informacji dotyczącej miejsca połowu sprzedawanych w supe- i 

hipermarketach ryb świeżych. Na wszystkich stoiskach rybnych w badanych super- i 

hipermarketach widniały tabliczki jedynie z gatunkiem ryb ryby, brak było informacji 

dotyczącej akwenu z jakiego surowiec został pozyskany. Takich informacji nie potrafił 

udzielić również personel odpowiedzialny za dany dział. Część społeczeństwa zna się 

dobrze na rybach, szczególnie osoby interesujące się  wędkarstwem, i wie doskonale 

gdzie poławiane są poszczególne gatunki ryb dostępne w polskich sklepach, ale jest to 

nie wielki odsetek populacji. Niestety większość ludzi nie posiada takiej wiedzy i nie 

jest w stanie kontrolować ilości zanieczyszczeń spożywanych wraz z surowcem 

rybnym. W  dziale ze świeżymi rybami powinny znajdować się zatem informacje 

dotyczące gatunku ryby, miejsca połowu a także wartości odżywczych tego surowca. 

Umożliwiłoby to świadomym konsumentom kontrolowanie diety, a więc zapewnienie 

optymalnego spożycia wielonienasyconych długołańcuchowych kwasów tłuszczowych 

omega-3 przy minimalnym narażeniu na związki rtęci, pestycydy czy dioksyny. 

Na szczęście lepiej sytuacja wygląda w przypadku produktów rybnych. 

Dostępność konserw rybnych jest ogromna i każdy z całą pewnością znajdzie coś dla 

siebie. Są to produkty utrwalane naturalnymi metodami termicznymi, za pomocą 

sterylizacji. Jest to metoda, dzięki której uzyskuje się  długi termin przydatności do 

spożycia, bez wprowadzania do żywności konserwantów chemicznych. Inaczej sprawa 

przedstawia się w przypadku dotychczas produkowanych marynat rybnych, których 

niestety nie powinno polecać się jako dobrego źródła kwasów tłuszczowych omega-3 

dla kobiet ciężarnych, karmiących i małych dzieci, ze względu na zawartość związków 

konserwujących, takich jak benzoesan sodu czy sorbinian potasu. W ostatnim czasie 

wzrosło jednak zainteresowania tzw. „zdrową  żywnością”, nie tylko wśród 

konsumentów ale również producentów żywności. Firmy Lisner i Contimax 

wprowadziły stosunkowo niedawno na rynek asortyment produktów rybnych 

marynowanych nie zawierających konserwantów. Te produkty mogą być spożywane 

 

64

background image

przez kobiety ciężarne, karmiące i małe dzieci praktycznie bez ograniczeń. 

Dodatkowym ich atutem jest fakt, iż podstawą tych produktów są filety śledziowe, a 

więc pozyskane z gatunku zaliczanego do grona surowców morskich mało 

zanieczyszczonych rtęcią. Producenci coraz częściej również umieszczają na 

opakowaniach swoich produktów różnego rodzaju znaki graficzne informujące o dużej 

zawartości wielonienasyconych długołańcuchowych kwasów tłuszczowych omega-3. 

Część z tych znaków nawiązuje ponadto do korzystnego działania tych związków. 

Przykładowo znak omega-3 umieszczony na produktach firmy Contimax jest w formie 

serca z dopiskiem „omega-3 przyjazne sercu”. Brakuje jednak jeszcze dokładnych 

informacji o ilości kwasów tłuszczowych omega-3 zawartych w produkcie, co 

powoduje,  że  świadomy konsument nie jest w stanie obliczyć sobie ile procent z 

dziennego lub tygodniowego zalecanego spożycia pokrywa dany posiłek.  

Świadomość dotycząca ogromnego znaczenia ryb szczególnie w żywieniu 

kobiet ciężarnych i karmiących zarówno u konsumentów, jak i u producentów żywności 

stale rośnie. W Polsce jest jednak jeszcze dużo do zrobienia. Szczególnie kwestia 

zintegrowanej kampanii, która obejmowała by spoty telewizyjny, informacje na 

bilboardach czy wprowadzenie na rynek odpowiednich broszur informacyjnych dla 

kobiet ciężarnych i karmiących jest warta poruszenia. Grupy ekspertów np. z Polskiego 

Towarzystwa Pediatrycznego czy Polskiego Towarzystwa Medycyny Rodzinnej 

powinny opracować prostą i czytelną, podobną do tych angielskojęzycznych broszurę, 

by poprzez zwiększenie świadomości konsumentów w Polsce, zwiększyć spożycie tak 

ważnego składnika diety jakim są ryby. W przypadku gdy ludzie nie będą rozumieć 

znaczenia jakie kwasy tłuszczowe omega-3 odgrywają w naszym organizmie, nie będą 

podwyższać konsumpcji tych produktów, ze względu na brak świadomości celu 

wprowadzania ich do diety. 

 

Reasumując wiadomości dotyczące znaczenia spożycia ryb i produktów rybnych 

przez przyszłe i młode mamy oraz ich dzieci należy stwierdzić, że: 

 

9

  Ryby dostarczają do organizmu pełnowartościowe białko, niezbędne witaminy i 

składniki mineralne; 

9

  Ryby i produkty rybne, zwłaszcza pochodzenia morskiego są dobrym źródłem 

długołańcuchowych wielonienasyconych kwasów tłuszczowych z rodziny 

omega-3 mających szerokie spektrum korzystnego działania na organizm; 

 

65

background image

9

  Kwasy tłuszczowe omega-3 sprzyjają rolę prawidłowemu rozwojowi i 

funkcjonowaniu układu nerwowego, są jednym z głównych elementów 

składowych mózgu, wpływają na poprawę procesów uczenia się i koncentracji, 

w połączeniu z szeregiem innych czynników maja wpływ na osiągnięcie 

wysokiego wskaźnika IQ, przeciwdziałają występowaniu ADHD i zachowań 

agresywnych u dzieci; 

9

  Ryby i produkty rybne ze względu na wysoki poziom kwasów tłuszczowych 

omega-3, zmniejszają ryzyko występowania oraz łagodzą objawy chorób o 

podłożu zapalnym, takich jak astma, atopowe zapalenie skóry czy innych 

alergii;  

9

  Spożycie ryb i produktów rybnych zmniejsza ryzyko przedwczesnego porodu 

oraz depresji poporodowej, dlatego powinny być obecne w codziennej diecie 

kobiet ciężarnych, jak również planujących ciążę; 

9

  Kwasy tłuszczowe omega-3 działają przeciwzapalnie, przeciwzakrzepowo, 

zapobiegają arytmii, hamują syntezę cytokin, są prekursorami progtaglandyn i 

leukotrienów serii 3, hamują rozwój miażdżycy i nadciśnienia, a także 

zmniejszają stężenie VLDL i triacylogliceroli oraz podwyższają poziom HDL 

dzięki czemu zmniejszają ryzyko chorób układu krążenia; 

9

  Obecnie wskazuje się,  że kobiety ciężarne, karmiące oraz dzieci powinny 

spożywać tyle ryb  i produktów rybnych by dostarczyć do organizmu około od 

0,5g/dzień do 1,5g/dzień  długołańcuchowych wielonienasyconych kwasów 

tłuszczowych omega-3, głównie kwasu dokozaheksaenowego DHA, co można 

uzyskać konsumując dwa-trzy posiłki z tłustych ryb morskich w tygodniu np. 

300g śledzia lub łososia; 

9

  Istnieje duże zagrożenie, szczególnie dla kobiet ciężarnych, karmiących i 

małych dzieci, ze względu na znaczne zanieczyszczenie ryb związkami rtęci, 

pestycydami i dioksynami. Należy więc unikać spożycia mięsa dużych ryb 

drapieżnych, jak rekin, miecznik, merlin, tuńczyk oraz ograniczyć spożycie 

makreli i halibuta oraz ich przetworów; 

9

  W ostatnich latach wzrosła znacznie świadomość konsumentów i producentów 

żywności w zakresie znaczenia zdrowotnego długołańcuchowych kwasów 

tłuszczowych omega-3 obecnych w rybach i produktach rybnych. Część 

producentów wprowadza na rynek produkty, które mogłyby być uznane za 

godne polecenia,  szczególnie dla kobiet ciężarnych, gdyż do ich produkcji 

 

66

background image

stosuje się ryby gatunków o niskim ryzyku skażenia rtęcią, a ponadto, nie 

zawierają szkodliwych substancji konserwujących, podejrzanych o 

stymulowanie rozwoju astmy i alergii u osób wrażliwych; 

9

  W wielu krajach wysokorozwiniętych pojawiły się na rynku broszury 

edukacyjne rozpowszechniające wiedzę dotyczącą znaczenia zdrowotnego 

spożycia ryb i kwasów tłuszczowych omega-3. Broszury takie oraz inne formy 

przekazu powinny być również wydane w Polsce. 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

67

background image

Literatura 
 

1.  Al M., Houwelingen A. C., Hornstra G. (2000): Long-chain polyunsaturated fatty acid, 

pregnancy and pregnancy outcome. Am J Clin, 71, s.285-291 

2.  Anonim (2004): Ryby w twojej diecie, Wprost, 1106, s 14-15 
3.  Anonim (2006a): For most, Health Benefits Outweigh Risk of eating fish Tufts University 

Health and Nutrition letter, marzec 2006, s.4-5 

4.  Anonim (2006b): Toksyczny tuńczyk. Świat Konsumenta, 2 (52), s.32-37 
5.  Anonim (2008): Co kryje łosoś. Świat Konsumenta, 1 (73), s.22-26 
6.  Bang H.O., Deyberg J. (1975): Fatty acidm composition of the plasma lipids in Greenland 

Eskimos. Am J Clin Nutr, 28, 958-966 

7.  Borucka I., Wieczorek C. (2003) Ryby i bezkręgowce morskie w technologii gastronomicznej 

[w] Zalewski S. Podstawy technologii gastronomicznej. Wydawnictwo  naukowo-techniczne, 
Warszawa, s. 178-181. 

8.  Brenna J.T., Varamini B.,Jensen R.G., Diersen-Schade D.A., Boettcher J.A., Arterburn L.M. 

(2007): Docosahexaenoic and arachidonic acid concentrations in human breast milk world-wide. 
Am J Clin Nutr, 85, s.1457-1464. 

9.  Brzozowska A. Obliczanie LD

50

 na podstawie danych eksperymentalnych [w] Brzozowska A. 

Toksykologia. Przewodnik do ćwiczeń, Wydawnictwo SGGW, Warszawa 2004, s.18-20  

10.  Bulliyya G. (2002): Influence of fish consumption on the distribution of serum cholesterol in 

lipoprotein fractions:cognitive study among fish-consuming and no-fish consuming populations. 
Asia Pac J Clin Nutr, 11, s.104-111. 

11.  Calder P.C., Grimble R.F. (2002):Polyunsaturated fatty acids, inflammation and immunity. Eur J 

of Clin Nutr, 56, s.14-19. 

12.  Cohen J.T., Bellinger D.C., Connor W.E., Kris-Etherton P.M., Lawrence R.S., Savitz D.A., 

Shaywitz B.A., Teutsch S.M., Gray G.M. (2005): A  quantitative risk-benefit analysis of changes 
in population fish consumption. Am J Prev Med, 29 (4), s.325-335. 

13.  Connor W.E. (2000): Importance of n-3 fatty acids in health and disease. Am J Clin Nutr, 71, s. 

171s-175s. 

14.  Drozdowski B. (2000) Lipidy. [w] Sikorski Z.E. Chemia Żywności. Wydawnictwo naukowo-

techniczne, Warszawa, s. 185-195. 

15.    Dunstan J.A., Mori T.A. Barden A., Beilin L.J., Taylor A.L., Holt P.G., Prescott S.L. (2003): 

Maternal fish oil supplementation in pregnancy reduced interleukin-13 levels in cord blood of 
infants at hight risk of atopy. Clin Exp Allergy, 33, s.442-448. 

16.  Flower R., Perretti M.(2005): Controlling inflamammation: a fat chance. JEM, 201, 5 (7), s.671-

674 

17.  Gawędzki J., Hryniewiecki L. (2005): Żywienie człowieka. Podstawy nauk o żywieniu, 

Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa, 

18.  He K., Daviglus M.L. (2005): A few more thoughts about fish and fish oil. Am Diet Assoc, 

marzec, s.350-352 

19.  Hibbeln J.R., Davis J.M, Steer C., Emmett P., Rogers I., Williams C., Golding J. (2007): 

Maternal seafood consumption in pregnancy and neurodevelopmental outcomes in childchood 
(ALSPAC study): an observational cohort study. Lancet 369, s. 578-585. 

20.  Hibbeln J.R., Ferguson T.A., Blasbalg T.L. (2006): Omega-3 fatty acid deficiencies in 

neurodevelopment, aggression and autonomic dysregulation: oportunities for intervention. Int 
Rev  Psych, April, 18 (2), s.107-118. 

21.  Hooper L., Thompson R.L., Harrison R.A., Summerbell C.D., Ness A.R., Moore H.J., 

Worthington H.V., Durrington P.N., Higgins J.P.T., Capps N.E., Riemersma R.A., Ebrahim 
S.B.J., Smith G.D. (2006): Risk and benefits of omega 3 fats for mortality, cardiovascular 
disease, and cancer: systematic review. BJM, kwiecień 1, 332, s.752-760. 

22.  Hornstra G. (2000): Essential fatty acids in mothers and their neonates. Am J Clin Nutr, 71, 

s.1262-1269. 

23.  Hu F.B., Bronner L., Willet W.C., Stampfer M.J., Rexrode K.M., Albert C.M., Hunter D., 

Manson J.E. (2002): Fish and omega-3 fatty acids intake and risk of coronary heart disease in 
women. J Am Med Assoc, 287, s.1815-1821. 

24.  Hu F.B., Cho E., Rexrode K.M., Albert C.M., Manson J.E. (2003): Fish and long chain fatty acid 

intake and risk of coronary heart disease and total mortality in diabetic women. Circulation, 107, 
s. 1852-1857. 

25.  Jezierska B., Witeska M. (2001): Metal toxicity to fish. Wydawnictwo Akademii Podlaskiej, 

Siedlce. 

 

68

background image

26.   Jorgensen M.H., Hernell o., Hughes E.L, Michaelsen K.F. (2001): Is there a relationship 

between docosahexaenoic acid concentration in mothers’ milk and visual development in term 
infants? J Pediatr Gastroenterol Nutr, 32, s.293-296 

27.  Kałuża i Brzozowska A. (2004): Oznaczenie rtęci w produktach spożywczych [w] Brzozowska 

A. Toksykologia. Przewodnik do ćwiczeń, Wydawnictwo SGGW, Warszawa, s.133-136 

28.  Kłoczko I.(1999) Przetwory rybne. Świderski F. [w] Towaroznawstwo żywności przetworzonej, 

s. 246-255,  Wydawnictwo SGGW, Warszawa  

29.  Kolanowski W. (2000): Olej rybi jako źródło kwasów tłuszczowych omega-3 znaczenie 

zdrowotne i wzbogacanie żywnościPrzemysł Spożywczy, 54, 9, s. 56-5e. 

30.  Koletzko B., Cetin I., Brenna T.J. (2007): Dietary fat intakes for pregnant and lactating women. 

Br J Nutr, 10, s.1-5. 

31.  Kozłowska K. (2004) Wykrywanie obecności chemicznych substancji konserwujących w 

przetworach owocowo-warzywnych [w] Brzozowska  A. Toksykologia. Przewodnik do ćwiczeń, 
Wydawnictwo SGGW, Warszawa, s.79-82 

32.  Kull I., Bergstrom A., Lilja G., Pershagen G., Wickman M. (2006): Fish consumption during 

first year of life and development of allergic diseases during childchood. Allergy, 61, s. 1009-
1015. 

33.  Levenson C.W., Axelrad D.M. (2006):Too much of a good thing? Update on fish consumption 

and mercury ezposure. Nutr Rev, 64, 3, s.139-145 

34.  Macrae R., Robinson R.K., Sadler M.J. (1993): Encylopedy of food science. Food technology 

and nutrition. Academic Press, s. 1879-1836. 

35.  Makarewicz-Wójec (2008): Jedz ryby. Poradnik dla kobiet w ciąży. M jak Mama, 2, s.80-82 
36.  Makrides M., Gibson R.A. (2002):The role of fats in the lifecycle stages. Pregnancy and the first 

year of life. MJA, 176, s.111-112 

37.  McNamara R.K., Carlson S.E., (2006): Roleof essential fatty acids in brain development and 

function. Potential implications for the pathogenesis and prevention of psychopathology. 
Prostagl, Leuk Ess Fatty Acids, 75, s.329-349. 

38.  Morris A. (2004): ABC of allergology. Cur Allregy Imm, 17 (2), s.82-83 
39.  Nafstad, Nystad W., Magnus, Jaakkola J.J.K. (2003): Asthma and allergic rhinitis at 4 years of 

age in relation to fish consumption in infancy. J Asthma, 40, 4, s. 343-348. 

40.  Naruszewicz M., Kozłowska-Wojciechowska M., Kornacewicz-Jach Z., Członkowska A., 

Januszewicz A., Steciwko A. (2007): Rekomendacje grupy ekspertów dotyczące spożycia i 
suplementacji diety kwasami tłuszczowymi omega-3 w populacji ludzi dorosłych. Family Med 
Carre Rev, 9, 1, s.175-177 

41.  Oken E., Wright R.O., Kleinman K.P., Bellinger D., Amarasiriwardena C.J., Hu H., Rich-

Edwards J.W., Gillman M.W. (2005): Maternal fish consumption, hair mercury, and infant 
cognition in a U.S. cohort. Envir Health Persp, 113, 10, s.1376-1380. 

42.  Rees A.M., Austin M.P., Parker G. (2005): Role of omega-3 fatty acids as a treatment for 

depression in the perinatal period. Austral  New Zeal J Psych, 39, s.274-280. 

43.  Rennie K.L., Hughes J., Lang R., Jebb S.A. (2003): Nutritional management of rheumatoid 

arthritis: a review of the evidence. J Hum Nutr Dietet, 16, s. 97-109. 

44.  Rice R. (2004): Seafood – an essential part of 21

st

 century eating patterns, critical food for your 

heart, your brain, your love-life and your baby. The Fish Foundatin – report. 

45.  Richardson A.J. (2006): Omega-3 fatty acids in ADHD and related neurodevelopment disorders, 

Inter Rev Psych, 18 (2), s.155-172 

46.  Roczniki statystyczne, GUS, Warszawa, 2001-207 
47.  Rutkowski A., Gwiazda S., Dąbrowski K. (2003): Kompendium dodatków do żywności, 

Wydawnictwo Hortimex, Konin, s.26, 29 

48.  Ruxton C.(2004): Health benefits of omega-3 fatty acids. Nursing Standard, 18, 48, s.38-42 
49.  Ruxton C.H.S., Reed S.C., Simpson M.J.A., Millington K.J. (2004): The health benefits of 

omega-3 polyunsaturated fatty acids: a review of evodence. J Mum Nutr Dietet, 17, s. 449-459. 

50.  Salam M.T, Li Y., Langholz B., Gilliland F.D. (2005): Maternal fish consumption during 

pregnancy and risk of early childchood asthma. J Asthma, 42, s. 513-518. 

51.  Sausenthaler S., Koletzko B., Heinrich J. (2006): Dietary fat intake and allergic diseases. Curr 

Nutr Food Sc, 2, s.351-359. 

52.  Sausenthaler S., Koletzko S., Schaaf B., Lehmann I., Borte M., Herbarbarth O., Berg A., 

Wichmann H.R., Heinrich J.(2007): Maternal diet during pregnancy in relation to eczema and 
allergic sensitization in offspring at 2 y of age. Am J Clin Nutr, 85, 2, s.530-537 

53.  Sears M.(1997): Epidemiology of childchood asthma. Lancet, 350, s.1015-1020 

 

69

background image

54.  Serhan C.N., Hong S., Gronert K., Colgan S.P., Devchand M. Mirick G., Moussignac R.L. 

(2002): Resolvins: A family of bioactive products of omega-3 fatty acid transformation circuits 
initiated by aspirun treatment that counter proimflammation signals. J Exp Med, 196, 8, 21, 
s.1025-1026 

55.  Sidhu K.S. (2003): Health benefits and potential risks related to consumption of fish or fish oil. 

Regul Toxicol Pharmacol, 38, s.336-344. 

56.  Sikorski Z.E. (1992): Morskie surowce żywnościowe. Wydawnictwo Naukowo-Techniczne, 

Warszawa, s. 50-88. 

57.  Simopoulos A.P. (1991): Omeg-3 fatty acids in health and disease and in growth and 

development. Am J Clin Nutr, 54, s. 438-63 . 

58.  Simopoulos A.P. (1999): Essential fatty acids in health and chronic disease. Am J Clin Nutr, 70, 

s.560-569 

59.  Simopoulos A.P. (2002): Omega-3 fatty acids in inflammation and autoimmune diseases. J Am 

Coll Nutr, 21, 6, s. 495-505. 

60.  Takemura Y., Sakurai Y., Honjo S., Tokimatsu A., Gibo M., Hara T., Kusakari A., Kugai N. 

(2002): The relationship between fish intake and prevalence of asthma: The tokorozawa 
childchood asthma oad pollionosis study, Prev Med, 34, s.221-225 

61.  Uauy R., Dangour A.D.(2006): Nutrition in brain development an aging: role of essential fatty 

acids. Nutr Rev, 64, 5, s.24-33 

62.  Vergili-Nelsen J.M. (2003): Benefits of fish and fish oil suplementation for hemodialysis 

patients. Dietet Assoc, 103, s,1174-1177 

63.  Whelan J., Rust Ch., (2006): Innovate dietary sources of n-3 fatty acids. Am Rev Nutr, 26, s.75-

103. 

Strony internetowe: 
64.  http://mainegov-images.informe.org/dhhs/eohp/fish/documents/MeFFGuide.pdf, 22.03.08 
65.  http://oceans.greenpeace.org/pl/our-oceans/pollution, Internet, 20.11.2006. 
66.  http://www.bda.uk.com/foodfacts/index.html, 22.03.08 
67.  http://www.betterhealth.vic.gov.au/, 22.03.08 
68.  http://www.dh.gov.uk/en/AdvanceSearchResult/index.htm?searchTerms=small+changes, 

22.03.08 

69.  www.bin.ie/wellbeing, 23.05.08 
70.  www.contimax.pl., 24.05.08 
71.  www.lisner.pl, 24.05.08 
72.  www.psr.org/site/Search?query=omega3+fatty+acids+and+fish+consumption+essential&inc=10

, 16.05.08 

73.  www.usda.gov, 04.05.08. 
74.  www.wwf.pl/detox/publications/dioksyny_furany.pdf,  Internet, 03.12.2006. 

 

 

 

 

 

 

 

70


Document Outline