background image

 

Co z pożywieniem? Czy istnieje specjalna dieta przy chorobie Hashimoto?  
Powinno  się  unikać  żywności  jodowanej.  Jod  zawarty  w  naturalnych  produktach 
spożywczych  nie  jest  problemem.  Należy  jedynie  unikać  produktów  o  dużej  zawartości 
jodu,  takich  jak  owoce  morza  czy  wodorosty  i  algi  morskie.  Do  solenia  potraw  można 
używać taniej, niejodowanej  soli. Jakkolwiek sól  jodowana  jest najczęściej  bez problemu 
tolerowana  i  w  małych  ilościach  nie  jest  szkodliwa,  to  jednak  przy  chorobie  Hashimoto 
spożywanie  jej  nie  jest  wskazane.  Informacja  czy  produkty  spożywcze  są  dodatkowo 
jodowane,  znajduje się  na  ich  opakowaniach.  Ryby  morskie  zawierają  dużo  jodu  i  nie 
powinny  nazbyt często gościć  na  stole chorego. Choć wielu  chorych znosi  je dobrze, nie 
należy  jeść  ich  codziennie  w  dużych  ilościach,  gdyż  całkowite  stężenie  jodu  mogłoby 
być nazbyt  wysokie.  Nie  ma  specjalnej  diety,  która  pozytywnie  wpływałaby  na  chorobę  
Hashimoto. Jednak dla zdrowia korzystna jest zbilansowana  dieta z dużą ilością świeżych 
owoców,  warzyw,  sałaty  oraz  małą ilością  mięsa. Całkowita  rezygnacja  z  mięsa  nie  jest 
konieczna,  ponieważ  mięso  i  nabiał  zawierają  składniki,  których  zastąpienie  dietą  czysto 
wegetariańską jest trudne lub  wręcz niemożliwe. Także rezygnacja z czekolady i słodyczy 
nie jest konieczna, o ile nie są one spożywane w nadmiarze. Dobre, zdrowe oraz świadome 
jedzenie i picie stanowi o jakości życia. 
 
Choroba Hashimoto a ciąża: 
Jeżeli poziom hormonów tarczycy jest w granicach normy, to rokowania na normalną ciążę 
i  poród  są obiecujące.  Częstotliwość  poronień  u  kobiet  chorych  na  Hashimoto  jest  nieco 
podwyższona.  
Jedno z ostatnich  badań  stwierdza 3, 5-krotnie wyższe ryzyko w porównaniu z kobietami 
zdrowymi.   
Z  badań  tych  wynika  także,  że  kobiety  z  podniesionym,  ale  jeszcze  w  granicach  normy 
TSH, są nieco bardziej zagrożone poronieniem. U noworodków, których matki chorują na 
Hashimoto,  nie  stwierdza  się  charakterystycznych   dla  tej  choroby  upośledzeń ani 
zwiększonej  ich  częstotliwości.  Poziom  hormonów  tarczycy  (FT3,  FT4,  TSH)  powinien 
mieścić się w normie. Ich zbyt niski lub zbyt wysoki poziom zakłóca cykl jajeczkowania. 
Ich poziom  bezpośrednio wpływa  na wzrost  i zagnieżdżenie  się komórki  jajowej. Szanse 
na zajście w ciążę wzrastają wraz z prawidłowym ustawieniem hormonów. Podwyższone 
wartości  prolaktyny  (hormonu  odpowiedzialnego  za  produkcję  mleka)  lub  androgenów 
(męskich  hormonów)  mogą  utrudnić  zajście  w  ciążę.  Ciężarne,  chore  na  chorobę 
Hashimoto, powinny znajdować się także pod opieką doświadczonego endokrynologa. W 
trakcie  ciąży  powinien  być  badany, w  regularnych  odstępach  czasu,  poziom  hormonów. 
Najczęściej  w  trakcie  ciąży  nie  dochodzi  do  większych  problemów,  a  wręcz  przeciwnie 
raczej  do  złagodzenia  objawów  choroby.  Jest  to  spowodowane  spadkiem  obrony 
immunologicznej  w  trakcie  ciąży.  Po  porodzie,  wręcz  przeciwnie,  poprzez  wzmożoną 
obronę immunologiczną może dojść do ponownego uaktywnienia się choroby Hashimoto. 
 
Choroba Hashimoto u dzieci: 
Dzieci również  mogą zachorować na  Hashimoto. Jeśli rodzice  lub rodzeństwo cierpią  na 
chorobę  Hashimoto  bądź  na inne  schorzenia  autoimmunologiczne,  możemy  spodziewać 
się wystąpienia  choroby  u  dziecka.  Nie  jest  to  jednoznaczne  z  tym,  że  dziecko musi 
zachorować  na  Hashimoto.  Jeśli  jednak  występują  wyraźne  objawy,  powinniśmy  pójść  z 

dzieckiem  do  lekarza  endokrynologa.  Jednorazowe  badanie  stwierdzające  normalny 
poziom  hormonów  tarczycy  i  nieobecność  antyciał  daje  tylko  chwilowy  obraz.  Jest 
możliwe, że nasze dziecko zachoruje na chorobę Hashimoto później. 
Dlatego  też,  jeśli  tylko  pojawią  się  objawy  budzące  niepokój,  powinniśmy  powtórzyć 
badania.  
Często  dochodzi  do  ujawnienia  się  choroby  z  powodu  przestrojenia  hormonalnego  w 
okresie  dojrzewania.  Jeśli  dziecko  już  zachorowało,  konieczne  są  regularne  kontrole 
poziomu  hormonów  tarczycy,  ponieważ  w  okresie  rozwoju  wartości  te  mogą  szybko  się 
zmienić. 

 
 
 

 
 

Samobadanie szyi 

 

Nie tylko lekarze mogą dokonać oceny stanu tarczycy. Każdy z nas może się nauczyć 
prostego samobadania, które –tak jak badanie piersi czy jąder –powinno się stać jedną z 
rutynowych czynności, regularnie powtarzanych w ramach troski o własne zdrowie. Jest 
to  najprostszy  sposób  na  jak  najwcześniejsze  wykrycie  ewentualnych  zmian 
wymagających konsultacji z lekarzem. Amerykańskie Stowarzyszenie Endokrynologów 
Klinicznych opracowało na użytek pacjentów prostą i szybką technikę takiego badania.  
Za całą „aparaturę” wystarczy nam szklanka wody i lusterko. 

 

1.  Trzymając  lusterko  przed  sobą,  skupiamy  wzrok  na  dolnej  połowie  szyi,  między 

wyniosłością  krtaniową  („jabłkiem  Adama”,  wyraźniejszym  u  mężczyzn,  ale 
dostrzegalnym również u kobiet) a linią obojczyków. Tarczyca leży właśnie w tej 
okolicy. 

2.  Nie zmieniając położenia lusterka, odchylamy głowę do tyłu. 
3.  Nabieramy wody do ust i przełykamy. 
4.  Podczas  przełykania  starannie  obserwujemy  szyję,  poszukując  ewentualnej 

asymetrii  i  wybrzuszeń.  Uwaga:  nie  należy  mylić  tarczycy  z  „jabłkiem  Adama”. 
Tarczyca  leży  znacznie  niżej,  bliżej  górnego  brzegu  mostka.  W  razie  wątpliwości 
powtarzamy obserwację przy kolejnych łykach wody. 

5.  Jeśli  zauważymy  w  tej  okolicy  jakąkolwiek  asymetrię,  zgrubienie  czy 

wybrzuszenie,  powinniśmy  skonsultować  się  z  lekarzem.  Nasza  tarczyca  może 
wymagać  dokładniejszej,  fachowej  oceny  i  ewentualnie  dalszych  badań 
diagnostycznych.