background image

Holograficzna natura rzeczywistości 

 
 
 
TRANSERFING RZECZYWISTOŚCI  
 
„Transerfing rzeczywistości” to kultowa seria książek Vadima Zelanda, która znalazła się w pierwszej dziesiątce 
bestsellerów w Rosji, opublikowanej w 2007 r. Każda kolejna część to „stopień” wtajemniczający czytelników w 
zaskakujące spojrzenie na świat. Pierwsze trzy części serii noszą intrygujące tytuły: tom I – „Przestrzeń 
wariantów”, tom II – „Szelest porannych gwiazd”, tom III – „Naprzód w przeszłość”.  
 
Transerfing to jednocześnie nazwa teorii i technik przedstawionych w serii Vadima Zelanda. Otwierają one 
zaczarowane drzwi do świata, w którym czeka Cię zderzenie z bardzo dziwnymi i niecodziennymi rzeczami. 
Autor odkrywa przed czytelnikami fascynujące prawa rządzące wszechświatem. Dzięki ich poznaniu, po 
przyswojeniu sobie wskazówek zawartych w książkach, możliwe staje się kierowanie rzeczywistością. I celu się 
tu nie osiąga, dokonując nadludzkich wysiłków – cel urzeczywistnia się przeważnie sam. Ostatnio tematykę 
omawianą w książce zaczęto na Wschodzie nazywać „psychologią kwantową”. Czas pokaże, czy ta nazwa się 
przyjmie.  
 
Otaczający transerfera świat „nagina się”, „kłaniając się” mu i dopasowując do jego oczekiwań. Wszystko 
zmienia się dosłownie na jego oczach. Otwierają się zamknięte drzwi, pojawiają się ukryte niegdyś możliwości, 
życie zmienia się na lepsze, kończą się problemy finansowe, pojawia się miłość życia, problemy rozwiązują się 
same... Doznasz nieopisanych uczuć, kiedy odkryjesz w sobie zdolności, których istnienia nawet nie 
podejrzewałeś. Jest to podobne do wrażenia swobodnego spadania – to, co niewiarygodne w tak oszałamiająco 
zuchwały sposób zamienia się w rzeczywistość, że wprost zapiera dech w piersiach.  
 
Transerfing uczy, co i jak robić, by tak właśnie się działo. Ostrzega, jak uciec przed wpływem działających w 
tym świecie sił, które chciałyby nas zniewolić. Pokazuje, jak wybierać dla siebie ze świata to, co najlepsze – 
najlepszy dla nas wariant z przestrzeni wariantów. Wyjaśnia też, jak robić to tak, by świat zaakceptował nasz 
wybór, nie sprzeciwiał się nam i nie kładł „kłód pod nogi”.  
 
Transerfing to sposób na wybieranie swojego losu "  
 

_______________________ 

 
 
Dla lepszego zrozumienia pojęć zawartych w książce na początek dwie przyblizone definicje:  
 
Wahadło – cos w rodzaju eGregora - o egregorach np tu: http://himalaya-wiki.org/index.php/Egregor  
 
 
Siły równoważące 
 
Wszędzie, gdzie występuje nadmierny potencjał, powstają siły równoważące, nastawione na jego usuwanie. 
Potencjał tworzy emisja myśli człowieka, kiedy jakiemuś obiektowi nadaje on nadmiernie znaczenie.  
Na przykład, porównajmy dwie sytuacje: oto stoisz na podłodze w swoim domu, albo — na skraju przepaści. W 
pierwszym wypadku nie rusza Cię to. W drugim — sytuacja ma dla Ciebie duże znaczenie: zrobisz jeden 
nieostrożny ruch, i wydarzy się nieszczęście. W sensie energetyczym fakt, że stoisz, ma jednakowe znaczenie w 
obu wypadkach. Lecz, stojąc nad przepaścią, swoim strachem stwarzasz napięcie, niejednorodność w polu 
energetycznym. W rezultacie powstają siły równoważące, nastawione na usuwanie tej niejednorodności. Nawet 
możesz realnie odczuć ich działanie: z jednej strony, niewytłumaczalna siła ciągnie Cię w dół, a z drugiej — 
chcesz cofnąć się nieco dalej od krawędzi przepaści. Przecież żeby usunąć nadmierny potencjał Twojego 
strachu, siły równoważące muszą albo odciągnąć Cię od krawędzi, albo zrzucić w dół i zakończyć 
niejednorodność. I to ich działanie właśnie odczuwasz.  
Działania sił równoważących polegające na usuwaniu nadmiernych potencjałów rodzą lwią część problemów. Ich 
podstępność polega na tym, że człowiek często uzyskuje rezultat wprost przeciwny do zamiaru. Stąd powstaje 
odczucie, że działa jakaś niewytłumaczalna, zła siła, swego rodzaju prawo Murfiego.  
 
 
 
Kilka zdań z pierwszego tomu pt.  
 

"Przestrzeń Wariantów" 

 
 
 
 

Rzeczywistość ma nieskończenie wiele postaci. 

 

Wielowariantowość świata 

stanowi jego pierwotną i podstawową właściwość. 

background image

 

Każdy model przedstawia tylko pojedynczy aspekt 

przejawu rzeczywistości. 

 

Twój wybór zawsze jest urzeczywistniany. 

co wybierasz, to otrzymujesz. 

 

Przestrzeń wariantów to pole informacji 

o tym co było, jest i co będzie. 

 

Pole informacji zawiera potencjalne warianty każdego zdarzenia. 

 

Wariant składa się ze scenariusza i dekoracji. 

 

Przestrzeń można podzielić na sektory, 

a w każdym z nich znajduje się osobny wariant. 

 

Im większa odległość między sektorami, 

tym bardziej różnią się warianty. 

 

Sektory o mniej więcej jednorodnych parametrach 

układają się w linie życia. 

 

Materialne urzeczywistnianie porusza się w przestrzeni 

jak zwarty koagulat. 

 

Emisja energii myśli materializuje potencjalnie możliwy wariant. 

 

Każdy organizm wnosi swój wkład 

w kształtowanie materialnego urzeczywistnienia. 

 

Kiedy parametry emisji zmieniają się, 

dochodzi do przejścia na inną linię. 

 

Nie jesteś w stanie zmienić scenariusza ale możesz wybrać inny. 

 

Nie należy walczyć o szczęście. 

Można po prostu wybrać sobie wariant bliższy sercu. 

 
 
 

Wahadło powstaje dzięki energii ludzi, 

których myśli są jednakowo ukierunkowane. 

 

Wahadło jest strukturą energo-informacyjną. 

 
 

Wahadło ogniskuje energię myśli poplecznika 

na swojej częstotliwości. 

 

Pomiędzy wahadłami trwa brutalna walka o popleczników. 

 

Wahadło destrukcyjne narzuca swym poplecznikom obce im cele. 

 

Wahadło igra z uczuciami ludzi, wciągając ich w swoje sieci. 

 

Jeśli intensywnie chcesz czegoś uniknąć, 

to znajdzie się to w Twoim życiu. 

 

Uwolnienie się od wahadła znaczy tyle, 

co wyrzucenie go ze swego życia. 

 

Wyrzucenie z życia nie oznacza unikania, tylko ignorowanie. 

 

W celu stłumienia wahadła 

koniecznie trzeba zaburzyć scenariusz gry. 

 

Dobroczynna wizualizacja łagodnie tłumi człowieka- wahadło. 

 

Energia stłumionego wahadła przechodzi na Ciebie. 

 

Problemy rozwiązuje się przy pomocy ominięcia 

background image

lub stłumienia wahadła , które je stworzyło. 

 

By rozwiązać problem oddawaj się w najem. 

 

W celu uniknięcia stanu zawieszenia znajdź swoje wahadło. 

 

Koniecznie wypracuj nawyk pamiętania o wszystkim. 

 
 
 

Fala szczęścia stanowi skupisko korzystnych linii 

w przestrzeni wariantów. 

 

Kaskada szczęścia wystąpi jedynie wtedy, 

jeśli przejmiesz się pierwszym sukcesem. 

 

Destrukcyjne wahadła 

odwodzą Cię od fali szczęścia. 

 

Pozbywszy się zależności od wahadeł, 

osiągasz swobodę wyboru 

 

Przyjmując i przekazując negatywną energię, 

stwarzasz swoje piekło. 

 

Przyjmując i przekazując pozytywna energię, 

stwarzasz swój raj. 

 

Twoje myśli zawsze wracają do Ciebie jak bumerang. 

 

Wahadła nie zrzucają cię z fali jeśli masz nawyk pamiętania. 

 

Nawyk pamiętania wyrabia się systematyczną praktyką. 

 
 
 

Nadmierny potencjał powstaje tylko w przypadku, 

jeśli ocenie nadaje się znaczenie. 

 

Tylko jeśli coś jest ważne dla Ciebie, 

obdarza to Twoją ocenę Twoją energią. 

 

Wielkość potencjału wzrasta jeśli 

ocena zniekształca rzeczywistość. 

 

Działanie sił równoważących 

nastawione jest 

na likwidację nadmiernego potencjału. 

 

Działanie sił równoważących często jest sprzeczne z zamiarem, 

który zrodził potencjał. 

 

Oddając się w najem, 

włączaj wewnętrznego „nadzorcę” 

pilnującego rzetelności wykonywanej pracy. 

 

Niezadowolenie i potępianie 

zawsze zwraca siły równoważące przeciwko Tobie. 

 

Konieczne jest zastąpienie nawykowych reakcji negatywnych 

przekazem pozytywnym. 

 

Bezwarunkowa miłość to zachwyt bez uwielbienia 

i prawa posiadania. 

 

Stawianie warunków i porównywanie rodzi stosunek zależności. 

 

Stosunki zależności rodzą nadmierne potencjały. 

 

Idealizacja i wywyższenie 

zawsze kończą się zdemaskowaniem mitu. 

 

background image

Aby osiągnąć wzajemność w miłości 

trzeba zrezygnować z prawa posiadania. 

 

Za pogardę i próżność trzeba będzie zapłacić. 

 

Uwolnij się od konieczności potwierdzania swej wyższości. 

 

Usiłowanie ukrycia wad przynosi odwrotny skutek. 

 

Każdy Twój brak 

rekompensuje się posiadanymi przez Ciebie zaletami. 

 

Im większe znaczenie celu, 

tym mniejsze prawdopodobieństwo 

jego osiągnięcia. 

 

Pragnienia , wolne od potencjałów znaczenia i uzależnienia , 

spełniają się. 

 

Zrezygnuj z poczucia winy i obowiązku usprawiedliwiania się. 

 

Aby zrezygnować z poczucia winy, 

wystarczy pozwolić sobie na bycie sobą. 

 

Nikt nie ma prawa Cię osądzać. Masz prawo być sobą. 

 

Pieniądze przychodzą same 

jako atrybut towarzyszący drodze do celu. 

 

Witaj pieniądze z miłością i uwagą, 

rozstawaj się z nimi beztrosko. 

 

Rezygnując w wewnętrznej i zewnętrznej ważności, 

zyskujesz wolność wyboru. 

 

Jedyną przeszkodę na drodze do spełnienia pragnień 

stanowi ważność. 

 

Nie pokonuj przeszkód- obniżaj poziom ważności. 

 

Troszcz się , nie niepokojąc. 

 
 
 
 

Każdy człowiek tworzy odrębną warstwę świata, 

w której tez żyje. 

 

Świat ludzki jako całość, składa się z poszczególnych, 

zachodzących na siebie warstw. 

 

Emitując negatywną energię, 

człowiek sam pogarsza warstwę swojego świata. 

 

Agresja jest mylnie interpretowana jako siła, 

a niezadowolenie- jako zwykła reakcja. 

 

Reakcja na negatywne zdarzenie 

indukuje przejście na negatywne linie życia. 

 

Przejście indukowane włącza negatywne zdarzenie 

w warstwę człowieka jako jednostki. 

 

Nie dopuszczaj do warstwy swojego świata 

jakiejkolwiek negatywnej informacji. 

 

Niedopuszczanie to celowe ignorowanie, 

nieokazywanie zainteresowania, nie zaś – unikanie. 

 
 
 
 

background image

 

Umysł interpretuje informację 

przy pomocy zestawu przyjętych pojęć. 

 

Dusza nie myśli i nie mówi, tylko czuje i wie. 

 

Umysł posiada zdolność budowania 

tylko stosunkowo nowej wersji domu ze starych klocków. 

 

Zasadniczo nowe odkrycia 

przychodzą z nieurzeczywistnionych sektorów. 

 

Dusza służy jako pośrednik 

pomiędzy zasadniczo nową informacją a umysłem. 

 

Dusza postrzega nieurzeczywistnioną informację 

jako niezinterpretowaną wiedzę. 

 

Jeśli umysł zdoła zinterpretować informację duszy, 

rodzi się odkrycie. 

 

Umysł posiada zdolności jednoznacznego określenia 

poziomu duchowego komfortu. 

 

Naucz się zwracać uwagę na komfort duchowy. 

 

Rezygnując z ważności, 

uzyskujesz swobodę wyboru własnego losu. 

 

Swoboda wyboru pozwala nie prosić, 

Nie wymagać i nie walczyć, tylko brać. 

 

Struktura informacji zorganizowana jest 

w łańcuchy zależności przyczyny i skutku. 

 

Związki przyczynowo skutkowe rodzą nurt wariantów. 

 

Linie najmniejszego oporu 

zorganizowane są w poszczególne strumienie. 

 

Strumienie w nurcie wariantów 

zawierają już rozwiązania wszystkich problemów. 

 

Wewnętrzna i zewnętrzna ważność 

wybijają umysł z optymalnego strumienia. 

 

Do wodospadu prowadzi Cię umysł, 

a nie strumienie w nurcie wariantów. 

 

Wszystko robi się znacznie łatwiej niż się wydaje. 

Oddaj się tej prostocie. 

 

Działa nie sam przesąd lecz Twój stosunek do niego. 

 

Drogowskazy wskazują możliwe zwroty w nurcie wariantów. 

 

Linie życia różnią się pomiędzy sobą jakościowo. 

 

Znaki budzą czujność, 

ponieważ pojawiają się przy przejściu na inną linię. 

 

Znaki rozpoznajemy dzięki przeczuciu, że coś jest nie tak. 

 

Spontaniczne wypowiedzi można postrzegać 

jako wskazówki do działania. 

 

Poziom komfortu duchowego stanowi oczywisty znak. 

 

Jeśli musisz przekonywać siebie do czegoś, 

to znaczy ze dusza mówi „nie”. 

 

Jeśli istnieje możliwość rezygnacji z niekomfortowej decyzji, 

background image

to zrezygnuj z niej. 

 

Koniecznie zwolnij uścisk i dopuść do scenariusza to, co nieprzewidziane. 

 

To ważność przeszkadza 

w dopuszczeniu możliwości odstępstwa od scenariusza. 

 

Umysł stara się zarządzać nurtem, 

zamiast kierować swoim ruchem w tym nurcie. 

 

Przenieś środek ciężkości z kontroli na obserwację. 

 

Rezygnując z kontrolowania wszystkiego, 

uzyskujesz autentyczną kontrolę nad sytuacją. 

 

Jeśli będziesz poruszać się w nurcie wariantów, 

Świat wyjdzie Ci naprzeciw. 

 
 
Holograficzny wszechświat  
 
Michael Talbot był autorem z tzw. pogranicza nauki, napisał liczne teksty popularyzujące współczesne badania 
naukowe – szczególnie zainteresowany był poszukiwaniem związków pomiędzy starożytnym mistycyzmem a 
współczesnymi odkryciami z dziedziny mechaniki kwantowej. Napisał następujące pozycje Mysticism And The 
New Physics, Beyond The Quantum, oraz The Holographic Universe.  
 
Był również płodnym autorem z gatunku science-fiction inspirowanej pracami badawczymi Davida Bohma, Karla 
Pribrama czy Stranislawa Grofa.  
 
W 1982 roku miało miejsce znaczące wydarzenie. Na Uniwersytecie w Paryżu zespół, którym kierował fizyk 
Alain Aspekt dokonał istotnego eksperymentu. Może on okazać się jednym z najważniejszych eksperymentów 
XX wieku. Nie usłyszymy o tym zdarzeniu przy okazji wieczornych wiadomości dziennika TV. W rzeczywistości, 
jeżeli nie zaglądasz do naukowych czasopism, nazwisko Aspekt może być ci zupełnie nieznane. Niektórzy jednak 
są przekonani, iż jego odkrycie może zmienić oblicze nauki.  
 
Aspekt oraz jego zespół odkryli, iż w pewnych warunkach cząstki subatomowe, takie jak elektrony, są w stanie 
komunikować się ze sobą w natychmiastowy sposób, niezależnie od dzielącej je odległości. Nie ma to znaczenia, 
czy znajdują się one od siebie o 10 metrów czy też dzieli je dystans bilionów kilometrów. W jakiś sposób każda 
cząstka wydaję się zawsze wiedzieć, co robią inne cząstki. To odkrycie obala długo utrzymujące się twierdzenie 
Einsteina, iż żadna komunikacja nie może następować z prędkością większą niż szybkość światła. Poruszanie się 
obiektów z prędkością większą niż szybkość światła jest równoznaczne ze zniesieniem bariery czasu. Ta 
zagrażająca perspektywa spowodowała, iż pewni fizycy w wyrafinowany sposób próbowali odrzucić odkrycia 
Aspecta. Inni natomiast badacze zostali zainspirowani do tworzenia nawet bardziej radykalnych wyjaśnień.  
 
Fizyk z Uniwersytetu w Londynie, Dawid Bohm, uważa, iż odkrycia Aspecta wskazują na fakt, iż nie istnieje 
rzeczywistość obiektywna. Niezależnie od tego, że obiekty wydają się być czymś trwałym, wszechświat jest w 
swej istocie fantastycznym projektem, gigantycznym i wspaniale skomponowanym hologramem. Po to, by 
zrozumieć, dlaczego Bohm wypowiada tak zaskakujące stwierdzenie, musimy najpierw zrozumieć pojęcie 
hologramu. Hologram stanowi trójwymiarową fotografię, wykonaną za pomocą lasera.  
 
Hologramy  
 
Aby uzyskać hologram najpierw fotografowany obiekt jest zanurzany w świetle promieni lasera. Następnie 
druga wiązka promieni lasera zostaje odbita od pierwszej.[1] W rezultacie dochodzi do interferencji dwóch 
wiązek i ten obszar zostaje utrwalony na zdjęciu. Kiedy zdjęcie zostaje poddane oglądowi, jawi się ono jako 
pozbawiony znaczenia wir jasnych i ciemnych linii. Kiedy jednak uzyskane zdjęcie zostaje oświetlone przez 
jeszcze jedną wiązką promieni lasera, pojawia się trójwymiarowy obraz pierwotnego obiektu.  
 
Trójwymiarowy charakter obrazu nie jest jedyną znaczącą cechą hologramu. Jeżeli hologram róży zostanie 
podzielony na połowę, a następnie oświetlony przez laser, każda połowa będzie jednak zawierać w sobie 
całościowy obraz róży. Ponadto, jeżeli te połówki obrazu zostaną znów podzielone, każda część będzie zawierała 
mniejszą, lecz dokładną wersję pierwotnego obrazu. Odmiennie niż normalne zdjęcia, każda część hologramu 
zawiera wszystkie informacje dotyczące całości.  
 
Hologram posiada więc naturę “całości zawartej w każdej części”. Dostarcza to zupełnie nowego sposobu 
rozumienia zasad organizacji oraz porządku. Przez większą część swej historii nauka Zachodu rozwijała się pod 
wpływem założenia, iż najlepszym sposobem zrozumienia zjawisk fizycznych jest rozłożenie ich na części, a 
następnie poddanie tych części badaniu. Tą zasadę stosowano do badania stworzeń żywych (np. żaby), jak też 
materii nieożywionej (np. atomu). Hologram uczy nas, że pewne rzeczy we wszechświecie nie pasują do tego 
podejścia. Jeżeli będziemy dzielić na części pewne rzeczy skonstruowane holograficznie, nie otrzymamy 
bynajmniej poszczególnych składowych. Uzyskamy po prostu mniejsze obrazy tej samej całości.  
 

background image

Ten wgląd doprowadził Bohma do innego sposobu pojmowania odkrycia Aspecta.  
 
Bohm uważa, iż subatomowe cząstki mogą pozostawać ze sobą we wzajemnym kontakcie niezależnie od 
odległości nie z tego powodu, że wysyłają jakieś tajemnicze sygnały, lecz dlatego, że ich oddzielenie stanowi 
iluzję. Bohm dowodzi, iż na głębszym poziomie rzeczywistości te cząstki nie są indywidualnymi całościami, lecz 
stanowią wyraz pewnej fundamentalnego “czegoś” (something).  
 
Model akwarium  
 
Aby umożliwić lepsze zrozumienie swojej koncepcji Bohm posługuje się następującą ilustracją. Wyobraźmy 
sobie akwarium, w którym pływa ryba. Wyobraźmy sobie jednocześnie, że nie możemy widzieć tego akwarium 
bezpośrednio, a nasza wiedza o nim pochodzi z ujęcia przez dwie kamery telewizyjne. Jedna kamera ujmuje 
przód akwarium, druga zaś jego tył. Kiedy patrzysz na dwa telewizyjne monitory, możesz przyjąć, iż ryba na 
każdym z ekranów stanowi odrębne całości (widzisz dwie ryby; przyp. tłum.). Poza tym ponieważ każda z 
kamer ujmuje rybę pod innym kątem, każdy z obrazów jest nieco odmienny. Jeżeli jednak będziesz 
kontynuował obserwację tych dwóch ryb, będziesz mógł spostrzec, że istnieje pomiędzy nimi jakiś związek. 
Kiedy pierwsza ryba obraca się, druga również wykonuje nieco odmienny, lecz korespondujący ruch. Kiedy 
jedna ryba odwraca się do przodu, druga odwraca się do tyłu. Jeżeli nie jesteś świadom całej sytuacji, możesz 
nawet wyciągnąć wniosek, iż ryby muszą się bezpośrednio ze sobą komunikować. Jednak tak nie jest w rzeczy 
samej.  
 
To właśnie, powiada Bohm, dokładnie zachodzi pomiędzy subatomowymi cząstkami w eksperymencie Aspecta. 
Skłania się ku temu, iż połączenie pomiędzy cząstkami, które zachodzi z prędkością większą niż szybkość 
światła, mówi o tym, że istnieje głębszy poziom rzeczywistości, w który nie jesteśmy wprowadzeni. Jest to 
wymiar bardziej kompleksowy, istniejący poza znaną nam rzeczywistością, który jest analogiczny do akwarium. 
Ponadto Bohm dodaje, iż postrzegamy obiekty takie, jak cząstki elementarne jako odrębne przedmioty, 
ponieważ widzimy jedynie część rzeczywistości. Takie cząstki nie są odrębnymi elementami, lecz przejawami 
głębszej, podstawowej całości. Ta całość posiada charakter holograficzny i pozostaje niepodzielna. Ponieważ 
wszystkie obiekty istniejące w fizycznej rzeczywistości składają się z takich właśnie “eidolonów”, wszechświat 
stanowi pewną projekcję, hologram.  
 
Kosmos jako super hologram  
 
Wszechświat posiada naturę zbliżoną do fantomu. Prócz tego charakteryzuje się jeszcze jedną, zaskakującą 
cechą. Jeżeli oddzielność (separacja) cząstek elementarnych jest iluzją, oznacza to, że na głębszym poziomie 
rzeczywistości wszystkie rzeczy we wszechświecie są ze sobą połączone. Elektrony w atomach węgla w mózgu 
człowieka są połączone z elementarnymi cząstkami, które tworzą każdego łososia, pływającego w morzu. Są 
jednocześnie połączone z każdym bijącym sercem oraz z każdą lśniącą na niebie gwiazdą. Wszystko jest 
połączone ze wszystkim. Choć natura człowieka może go skłaniać do kategoryzowania i szufladkowania zjawisk 
oraz tworzenia różnorodnych podziałów, to wszelkie podziały są z konieczności czymś sztucznym. W 
ostatecznym wymiarze cała natura jest siecią pozbawioną szwów (seamless web).  
 
W tym holograficznym wszechświecie nawet czas oraz przestrzeń nie mogą być spostrzegane jako trwała 
podstawa. We wszechświecie, w którym nic nie pozostaje w rzeczywistości oddzielone od czegoś innego, 
upadają takie pojęcia jak lokalizacja. Czas oraz przestrzeń trójwymiarowa mogą być spostrzegane jako 
przejawy (projekcja) głębszego porządku. Przypomina to opisaną sytuację , gdy na telewizyjnych monitorach 
obserwujemy ruchy ryby.  
 
Na głębszym poziomie rzeczywistość stanowi rodzaj superhologramu, w którym przeszłość, teraźniejszość oraz 
przyszłość istnieją jednocześnie. Wydaje się to sugerować możliwość, iż pewnego dnia będziemy w stanie, 
używając właściwych środków, osiągnąć super holograficzny poziom rzeczywistości i wydobyć ponownie dawno 
zapomniane sceny przeszłości.  
 
Pozostaje kwestią otwartą, co jeszcze zawiera w sobie hologram. Można powiedzieć, iż hologram stanowi 
matrycę, która daje początek wszelkim zjawiskom we wszechświecie. Zawiera się w nim źródło wszelkich 
istniejących cząstek elementarnych, wszelkie konfiguracje materii oraz energii: od płatków śniegu do kwazarów, 
od niebieskich wielorybów do promieni gamma. Może być on spostrzegany jako magazyn kosmiczny 
“Wszystkiego co jest”.  
 
Choć Bohm nie mówi, co jeszcze może zawierać super hologram, dopuszcza on możliwość, że zawiera on 
jeszcze więcej. Stwierdza on, iż holograficzny poziom rzeczywistości stanowi “prosty stopień”, poza którym leży 
“nieskończoność dalszego rozwoju”. Bohm nie jest jedynym badaczem, który podaje dowody na to, iż 
wszechświat jest hologramem. Pracują niezależnie na polu badań nad mózgiem, neurofizjolog z Uniwersytetu 
Stanford, Karl Pribram, doszedł także do przekonania o holograficznej naturze rzeczywistości.  
 
Mózg jako hologram  
 
Pribram zbliżył się do holograficznego modelu dzięki próbie odpowiedzi na pytanie, jak i gdzie gromadzone są w 
mózgu zapisy pamięciowe. Badania prowadzone od dziesięcioleci wykazywały, iż zapisy pamięciowe nie 
posiadają ściśle określonej lokalizacji, są natomiast rozproszone w różnych obszarach mózgu. W szeregu badań 
eksperymentalnych, prowadzonych w latach 20-tych ubiegłego wieku, Karl Lashley wykazał, iż niezależnie od 
tego jaka część mózgu szczurów była usuwana, nie pozbawiało to zwierzęta pamięci, w jaki sposób należy 

background image

wykonywać złożone zadania, których wcześniej nauczyły się. Jedynym problemem pozostał brak wyjaśnień 
mechanizmu, który odpowiadałby za szczególną naturę pamięci: istnienie całości w każdej części.  
 
W latach 60-tych Pribram napotkał koncepcję holografii i uświadomił sobie, iż znalazł, poszukiwane przez 
naukowców badających mózg, wyjaśnienie. Pribram uważa, iż zapisy pamięciowe nie zostają zakodowane w 
poszczególnych neuronach, lecz są zawarte w całościowych wzorcach impulsów nerwowych, które przebiegają 
przez cały mózg. Dzieje się to w podobny sposób, jak złożone wiązki promieni lasera przebiegają przez część 
filmu, zawierającego holograficzny obraz. Inaczej mówiąc Pribram uważa, iż mózg sam w sobie jest 
hologramem.  
 
Teoria Pribrama wyjaśnia także, w jaki sposób mózg człowieka może gromadzić tak wiele zapisów 
pamięciowych na tak małej przestrzeni. Ocenia się, że umysł człowieka ma zdolność do zapamiętania około 10 
bilionów bitów informacji w okresie życia (jest to ilość informacji zbliżona do tego, co zawiera 5 tomów 
Encyklopedia Britannica). Odkryto także, iż hologramy posiadają zdumiewającą zdolność gromadzenia 
informacji. Zmieniając kąt, pod którym wiązki promieni z dwóch laserów oddziałują na kawałek fotografii 
filmowej, można otrzymać wiele różnych obrazów na tej samej powierzchni. Udowodniono, iż jeden centymetr 
sześcienny filmu może zawierać około 10 bilionów bitów informacji.  
 
Nasza bezgraniczna zdolność do szybkiego przywoływania potrzebnych informacji z ogromnego magazynu 
pamięci staje się bardziej zrozumiała, jeśli uwzględnimy, iż mózg działa zgodnie z holograficznymi zasadami. 
Jeżeli przyjaciel zapyta cię, jakie skojarzenia pojawiają się w twym umyśle, gdy wypowie on słowo “zebra”, nie 
musisz dokonywać niezgrabnych ruchów, przebijając się poprzez gigantyczny, alfabetyczny magazyn w mózgu.  
 
Zamiast tego w bezpośredni, natychmiastowy sposób pojawiają się takie skojarzenia, jak “pasiasty”, “podobny 
do konia”, “zwierzę rodem z Afryki”. Rzeczywiście jedną z najbardziej zdumiewających rzeczy, dotyczących 
procesu myślenia u ludzi jest to, że każda porcja informacji wydaje się natychmiast łączyć z wszystkimi 
pozostałymi częściami. Jest to jeszcze jedna charakterystyczna cecha hologramu. Ponieważ każda część 
hologramu jest skorelowana z każdą inną częścią, mamy do czynienia z naturalnym, najwyższym przykładem 
systemu wzajemnie skorelowanego.  
 
W świetle holograficznego modelu mózgu, który opracował Pribram, wyjaśnić można nie tylko zagadkę 
gromadzenia w umyśle informacji. Istotnym pytaniem pozostaje, w jaki sposób mózg jest w stanie przełożyć 
lawinę informacji, które otrzymuje poprzez narządy zmysłów, na konkretny świat naszej percepcji. Kodowanie i 
dekodowanie częstotliwości jest dokładnie tym, co hologram czyni w najlepszy sposób. Hologram funkcjonuje 
jak rodzaj soczewki. Jest on urządzeniem, które potrafi przemienić, wydawałoby się, pozbawione sensu 
częstotliwości w spójny obraz. Pribram uważa, iż mózg zawiera rodzaj soczewek oraz posługuje się zasadami 
holografii, by przekształcić otrzymywane poprzez narządy zmysłów częstotliwości, w wewnętrzny świat naszej 
percepcji.  
 
Szereg istotnych dowodów wskazuje na to, iż mózg używa holograficznych zasad, aby wykonywać odpowiednie 
działania. Teoria Pribrama uzyskała rosnące poparcie wśród neurofizjologów. Hugo Zucarelli, badacz o 
pochodzeniu włosko-argentyńskim, poszerzył ostatnio model holograficzny na obszar zjawisk dźwiękowych. 
Zucarelli badał zaskakujące zjawisko, które polega na tym, że ludzkie jednostki potrafią zlokalizować źródło 
dźwięku bez poruszania głową nawet wtedy, gdy są w stanie słyszeć jedynie jednym uchem. Naukowiec odkrył, 
iż zasada holograficzna może wyjaśnić opisany fakt. Zucarelli rozwinął także technikę holograficznego dźwięku. 
Jest to sposób dźwiękowego zapisu, która zapewnia odtworzenie akustycznych sytuacji z niesamowitą 
autentycznością.  
 
Przekonanie Pribrama, iż ludzki mózg tworzy “twardą” rzeczywistość opierając się na przychodzących poprzez 
kanały zmysłowe częstotliwościach, uzyskało wsparcie w postaci wielu badań eksperymentalnych. Odkryto, iż 
każdy z naszych zmysłów jest czuły w obszarze o wiele szerszej częstotliwości, niż dotychczas sądzono. 
Stwierdzono, na przykład, iż nasz system wizualny jest czuły na częstotliwości dźwiękowe, że nasz zmysł 
powonienia jest zależny w jakimś stopniu od tego, co nazywamy “częstotliwością osmotyczną”, a nawet komórki 
naszego ciała są wrażliwe na szeroki zakres częstotliwości. Takie odkrycia potwierdzają, iż jedynie holograficzny 
charakter ludzkiej świadomości zapewnia możliwość przetwarzania takich częstotliwości w zwykła percepcję.  
 
Synteza poglądów Bohma oraz Pribrama  
 
Najbardziej zdumiewający rezultat przynosi połączenie holograficznego modelu mózgu Pribrama z teorią 
Bohma. Jeżeli konkretny charakter świata stanowi jedynie wtórną rzeczywistość, natomiast “tam”(w świecie; 
przyp. tlum.) znajduje się holograficzna gmatwanina częstotliwości, jeżeli mózg jest także hologramem i 
dokonuje jedynie selekcji określonych częstotliwości spośród tej gmatwaniny, przy czym zachodzi 
matematyczna transformacja tych częstotliwości w percepcję sensoryczną, czym wtedy staje się obiektywna 
rzeczywistość? Mówiąc wprost, rzeczywistość przestaje istnieć. Religie Wschodu od dawna utrzymywały, iż 
materialny świat jest Maya, iluzją. Chociaż myślimy, iż jesteśmy fizycznymi istotami, które poruszają się po 
fizycznym świecie, stanowi to także złudzenie.  
 
W rzeczywistości jesteśmy jedynie “odbiorcami”, unoszącymi się w kalejdoskopowym morzu częstotliwości. To, 
co z tego morza wydobywamy i przekształcamy w fizyczną rzeczywistość, stanowi jedynie jeden kanał, spośród 
wielu kanałów istniejących w super hologramie.  
 

background image

Ten uderzający, nowy obraz rzeczywistości, synteza poglądów Bohma oraz Pribrama, nazwany został 
paradygmatem holograficznym. Choć wielu naukowców podeszło do tej koncepcji sceptycznie, dla innych 
wydała się ona ekscytującą. Niewielka, lecz rosnąca grupa badaczy uważa, iż może to być najbardziej 
precyzyjny model rzeczywistości, do którego dotarła nauka współczesna. Ponadto niektórzy wierzą, iż ten model 
może rozwiązać pewne zagadki, których dotąd nauka nie była w stanie wyjaśnić, a nawet uznać zjawiska 
paranormalne za część natury.  
 
Wielu badaczy, włączając w to Bohma oraz Pribrama zauważa, iż sporo zjawisk parapsychologicznych staje się o 
wiele bardziej zrozumiałych, gdy zostają ujęte w terminach holograficznego paradygmatu. We wszechświecie, w 
którym każdy indywidualny mózg stanowi niepodzielną część większego hologramu i gdzie wszystko jest ze 
sobą całkowicie powiązane, telepatia może być rozumiana jako dotarcie do poziomu holograficznego. Jest 
oczywiście łatwiej zrozumieć, w jaki sposób informacja biegnie z umysłu jednostki “A” do umysłu, położonej w 
dużej odległości jednostki “B”. Ta koncepcja pomaga także zrozumieć szereg nierozwiązanych zagadek w 
psychologii. Szczególnie Stanislav Grof przeczuwał, iż paradygmat holograficzny tworzy model rozumienia wielu 
zagadkowych zjawisk, doświadczanych przez ludzi w odmiennych stanach świadomości.  
 
Regresja do świata zwierząt  
 
W latach 50-tych ubiegłego wieku, prowadząc badania nad LSD jako środkiem leczniczym Grof napotkał bardzo 
ciekawy przypadek. Była to pacjentka, która nagle stała się przekonana, iż przyjęła tożsamość samicy 
prehistorycznego gada. W toku halucynacji wniosła bogaty, szczegółowy opis odczuć, jakie pojawiły się, gdy 
przyjęła postać tego zwierzęcia. Ponadto stwierdziła ona, iż rozróżnia samców tego gatunku po tym, iż mają 
kolorowe kawałki łusek na głowach. Grof był zaskoczony, iż pacjentka nie miała wcześniejszej wiedzy 
zoologicznej na ten temat. W rozmowie zaś z zoologami badacz znalazł potwierdzenie faktu, iż u pewnych 
gatunków gadów kolorowe obszary na głowie odgrywają ważną rolę, jako wyzwalacze seksualnego podniecenia.  
 
Doświadczenia tej kobiety nie były wyjątkiem. Podczas kolejnych badań Grof napotkał przykłady pacjentów, 
którzy cofali się w rozwoju ewolucyjnym i identyfikowali z każdym gatunkiem ewolucyjnej drabiny. Ponadto 
doświadczenia pacjentów zawierały szczegółowe dane zoologiczne, które okazywały się być prawdziwe.  
 
Psychologia transpersonalna  
 
Regresja do królestwa zwierząt nie stanowiła jedynego, zagadkowego zjawiska psychologicznego, które 
napotkał Grof. Miał on także pacjentów, którzy docierali do pewnego rodzaju nieświadomości zbiorowej. Osoby, 
które posiadały niewielkie wykształcenie lub też były edukacji zupełnie pozbawione, dawały szczegółowy opis 
zoroastryjskich rytuałów pogrzebowych, jak też przytaczały sceny z hinduskiej mitologii.  
 
W innego typu doświadczeniach osoby dzieliły się sugestywnymi opisami podróży poza ciałem (astralnych), 
prekognicyjnym wglądem w przyszłość, doświadczeniami regresji do przeszłych inkarnacji.  
 
W późniejszych badaniach Grof napotkał zjawiska tego samego rodzaju, które występowały podczas sesji 
terapeutycznych, gdzie nie używano środków zmieniających świadomość (narkotyków). Podstawowym 
elementem tego rodzaju doświadczeń jest przekroczenie świadomości indywidualnej (zwykłych granic ego), jak 
też ograniczeń czasu i przestrzeni, Grof nazwał te zjawiska “doświadczeniami transpersonalnymi”. Pod koniec 
lat 60-tych Grof uczestniczył w tworzeniu dziedziny psychologii zwanej psychologią transpersonalną.  
 
Świeżo założone Stowarzyszenie Psychologii Transpersonalnej szybko gromadziło rosnącą liczbę podobnie 
myślących badaczy, a psychologia transpersonalna stała się uznaną dziedziną psychologii. Jednak przez wiele 
lat ani Grof, ani nikt z jego kolegów, nie był w stanie określić mechanizmu, który mógłby wyjaśnić dziwne 
zjawiska psychologiczne, których ci badacze byli świadkami. Zmiana nastąpiła dopiero wraz pojawieniem się 
paradygmatu holograficznego.  
 
Jak niedawno stwierdził Grof, jeśli mózg stanowi część kontinuum, to może on kontaktować się z labiryntem, w 
którym jest połączony nie tylko z każdym innym umysłem, lecz z każdym atomem, organizmem oraz rejonem 
ogromnej przestrzeni i czasu. Fakt, iż od czasu do czasu umysł człowieka jest zdolny na krótko wkraczać do 
tego labiryntu i uzyskiwać transpersonalne doświadczenia, nie wydaje się być czymś dziwnym.  
 
Świadomość kreująca rzeczywistość  
 
Paradygmat holograficzny ma swoje implikacje także dla tak zwanych nauk ścisłych, jak biologia. Psycholog z 
Virginia Intermont College, Keith Floryd zauważył, iż jeżeli konkretny charakter rzeczywistości stanowi jedynie 
holograficzną iluzję, nie będzie prawdziwym stwierdzenie, iż mózg stanowi źródło świadomości. To raczej 
świadomość stwarza mózg, jak też ciało oraz całe nasze fizyczne otoczenie.  
 
Jest to istotny przewrót w sposobie spostrzegania struktur biologicznych. Badacze zauważają, iż zarówno 
medycyna, jak też rozumienie procesu uzdrawiania, może także być przetransformowane przez holograficzny 
paradygmat. Jeżeli przyjmiemy, iż fizyczna struktura ciała stanowi jedynie holograficzną projekcję świadomości, 
wówczas każdy z nas staje się o wiele bardziej odpowiedzialny za swoje zdrowie (w porównaniu z tym, co mówi 
medycyna tradycyjna). To, co obecnie uważamy za cudowne uzdrowienia, może być spowodowane zmianami 
świadomości, które w efekcie przemieniają hologram ciała.  
 
 

background image

Siła wizualizacji  
 
Podobnie budzące kontrowersję nowe techniki uzdrawiania, jak wizualizacja, mogą działać w tak pozytywny 
sposób, ponieważ w holograficznym obszarze myśli wyobrażenia są tak samo realne, jam ‘rzeczywistość”. W 
obrębie holograficznego paradygmatu mogą być nawet wyjaśnione wizje i doświadczenia, które dotyczą 
“niecodziennej rzeczywistości”. Biolog Lyall Watson w swojej książce zatytułowanej “Gifts of Unknown Things”( 
“Dary Nieznanego”) opisuje swoje spotkanie z szamanką z Indonezji, która w trakcie rytualnego tańca była w 
stanie spowodować zniknięcia całego zagajnika drzew w powietrzu. Watson opowiada, iż w czasie gdy on oraz 
inni zadziwieni obserwatorzy wpatrywali się w kobietę, spowodowała ona ponowne pojawienie się drzew, a 
następnie ich kolejne zniknięcie. Tak działo się kilka razy z rzędu.  
 
Choć w świetle dotychczasowego, naukowego sposobu wyjaśniania zjawisk, takie wydarzenia pozostają 
zagadką, to jednak można je zrozumieć, jeśli przyjmiemy, iż “twarda rzeczywistość” stanowi jedynie projekcję 
holograficzną. Prawdopodobnie zgadzamy się z tym, że coś jest tu lub czegoś tu nie ma, ponieważ nasza 
percepcja oparta jest o koncepcję rzeczywistości uzgodnionej. Rzeczywistość uzgodniona zostaje utworzona i 
potwierdzona na poziomie ludzkiej podświadomości, gdzie wszystkie umysły są ze sobą połączone. Jeżeli 
sprawy tak się właśnie mają, oznacza to, iż doświadczenia zbliżone do tych, które były udziałem Watsona, nie 
zdarzają się na co dzień nie z tego powodu, iż nasze umysły nie zostały na nie zaprogramowane poprzez 
uzyskanie odpowiednich przekonań. Idzie o to, iż w holograficznym wszechświecie nie istnieją granice i w 
związku z tym możemy zmieniać materię rzeczywistości. To, co spostrzegamy jako rzeczywistość, stanowi 
jedynie tło, które czeka na nas. Możemy na nim namalować każdego rodzaju obraz. Wszystko jest możliwe, od 
zginania łyżek przy pomocy siły umysłu, do fantastycznych zdarzeń, które były udziałem Castanedy w trakcie 
jego spotkań z Don Juanem, czarownikiem z plemienia Yaqui. Magia jest naszym wrodzonym prawem, nie mniej 
czy bardziej cudownym niż nasza zdolność do tworzenia rzeczywistości, kiedy śnimy. Doprawdy, nawet nasze 
najbardziej zasadnicze przekonania co do rzeczywistości, stają się podejrzane, ponieważ – jak to podkreślił 
Pribram – nawet zdarzenia przypadkowe mogą być spostrzegane jako wynikające z holograficznych zasad i w 
ten sposób zdeterminowane. Synchroniczności czy znaczące koincydencje nagle nabierają sensu. Wszystkie 
zjawiska występujące w rzeczywistości mogą być spostrzegane jako metafory. Nawet najbardziej przypadkowe 
wydarzenia mogą wyrażać pewną podstawową symetrię.  
 
Nowa rzeczywistość  
 
To, czy holograficzny paradygmat Bohma i Pribrama zostanie zaakceptowany przez współczesną naukę czy też 
umrze “śmiercią haniebną”, będziemy mogli wkrótce ujrzeć.  
 
Z pewnością natomiast można powiedzieć, iż wywarł on już wpływ na myślenie wielu naukowców. Jeżeli nawet 
okaże się, iż holograficzny model nie dostarcza najlepszego wyjaśnienia natychmiastowej komunikacji, która 
zachodzi pomiędzy cząstkami elementarnymi, to -jak to ujął Basil Hiley, fizyk z Birbeck College w Londynie – 
odkrycie Aspecta “wskazuje na to, iż musimy być przygotowani do rozważenia całkowicie nowego spojrzenia na 
rzeczywistość”. 
 
 

Szelest Porannych Gwiazd 

 
 

 

W świadomym śnie umysł może kontrolować scenariusz gry. 

Marzenie senne - to wirtualna podróż duszy w przestrzeni wariantów. 

Snów nie wolno interpretować jako znaki. 

 

Jeżeli dusza wleci do urzeczywistnionego sektora przestrzeni, może nie wrócić. 

Urzeczywistnia się nie życzenie, a zamiar - zdecydowanie, by mieć i działać. 

 

Pragnienie to koncentracja uwagi na samym celu. 

 

Wewnętrzny zamiar to koncentracja uwagi na procesie swojego dochodzenia do celu. 

Zewnętrzny zamiar to koncentracja uwagi na tym, jak cel realizuje się sam. 

 

Poprzez wewnętrzny zamiar ceł osiąga się, a przez zewnętrzny - wybiera się go. 

 

Wewnętrzny zamiar dąży do wywierania bezpośredniego wpływu na otaczający świat. 
Zewnętrzny zamiar daje zielone światło dla samoczynnego urzeczywistnienia się celu. 

 

Prawa Przyrody działają tylko w jednym wydzielonym sektorze przestrzeni. 

 

Działanie zewnętrznego zamiaru to poruszanie się po różnych sektorach przestrzeni. 

 

Zewnętrzny zamiar to jedność duszy i umysłu. 

 

Wyobraźnia bierze udział we śnie tylko w charakterze generatora idei. 

 

Dusza i umysł są zgodne co do negatywnych oczekiwań, dlatego te łatwo się urzeczywistniają. 

background image

 

Sen na jawie trwa w jakimś stopniu w rzeczywistym życiu. 

By uzyskać kontrolę nad zewnętrznym zamiarem, trzeba się obudzić. 

 

Dopóki rzeczywistość pozostaje nieuświadomiona, nie poddaje się ona kontroli, a „zdarza się". 

 

W każdej grze trzeba brać udział w sposób zdystansowany, jak grający widz. 

 

Świadomość osiąga się poprzez zdystansowanie w stosunku do gry. 

Przez zdystansowanie rozumiemy uwagę i pełną jasność myśli. 

 

Świadomość to nie kontrola, a obserwacja. 

 

Kontrola powinna być skierowana tylko na to, by dopuścić do swego życia pożądany scenariusz. 

By wybrać potrzebny scenariusz, trzeba sobie wyobrazić, że właśnie tak będzie. 

 

Wewnętrzny zamiar to zdecydowanie, by działać. 

Zewnętrzny zamiar to zdecydowanie, by mieć. Zewnętrzny zamiar stanowi siłę sprawczą Transerfingu. 

 

By obniżyć poziom ważności celu, trzeba zawczasu pogodzić się z porażką. 

Pogodziwszy się z porażką, nie rozmyślaj już, tylko po prostu zmierzaj do celu. 

 
 

Iluzje to nie rezultat gry wyobraźni, a wizja innej rzeczywistości. 

 

Człowiek, znajdując się w świecie materialnym, może postrzegać odmienną rzeczywistość. 

Postrzeganie świata może być wypaczone przez wewnętrzne przekonania. 

 

Slajd jest tym, co znajduje się w Twojej głowie, a czego wcale nie ma u innych. 

Slajdy wypaczają realną rzeczywistość. 

 

Człowiek jest skłonny przerzucać projekcję swojego slajdu na otoczenie. 

Podstawą slajdu jest ważność. 

Gdy tylko ważność znika, slajd kończy swój byt 

 

Zewnętrzny zamiar stale i stopniowo urzeczywistnia slajd. 

 

Przestań walczyć z sobą i przekieruj swoją uwagę z rzeczy negatywnych na pozytywne. 

 

Stwórz sobie pozytywny slajd, dogodny dla duszy i umysłu. 

Często oglądaj swój slajd i dodawaj do niego nowe szczegóły. 

 
 
 

W żadnym wypadku nie zrysowuj obrazu slajdu z innych ludzi. 

 

Jeżeli nie jesteś zdecydowany, by mieć, to nie otrzymasz. Pozwól sobie na luksus bycia godnym wszystkiego co 

najlepsze. 

 

Zdecydowanie, by mieć, to niezachwiana wiedza, że jesteś godzien, i że wybór należy do Ciebie. 

 

Pozytywne slajdy pomagają włączyć to co niewiarygodne do strefy Twojego komfortu. 

Nie patrz na slajd jak na obraz, a żyj w nim - przynajmniej wirtualnie. 

 

Wpuszczaj w siebie każdą informację ze świata Twojego pragnienia. 

 

Do celu nie przybliża Cię przypatrywanie się rezultatowi, a wizualizacja procesu zmierzania ku niemu. 

 

Nie przypatrywanie się rezultatowi, a wyobrażenie narodzin i wzrostu doskonałości. 

Wizualizacja w Transerfingu to wyobrażanie procesu urzeczywistniania bieżącego ogniwa łańcucha 

transferowego. 

 

Jeżeli droga do osiągnięcia celu jest nieznana, stosuj wizualizację slajdu. 

Slajd sam poprowadzi Cię w odpowiednim kierunku 

 

Umysł posiada wolę, lecz nie umie wyczuć zewnętrznego zamiaru. 

Dusza umie wyczuć zewnętrzny zamiar, lecz nie ma woli. 

 

Jedność duszy i umysłu podporządkowuje woli zewnętrzny zamiar. 

 

Twoja dusza w niczym nie ustępuje duszom innych. Jesteś wart wszystkiego co najlepsze. 

Masz wszystko, czego potrzeba. Pozostaje Ci tylko się tym posłużyć. 

background image

 

Gwiazdy rodzą się samodzielnie, lecz zapalają je wahadła. 

Wahadła ukrywają fakt, że unikalne zdolności ma każdy człowiek. 

Zasada „Postępuj, jak ja" stwarza ogólnie przyjęte stereotypy wahadeł. 

 
 

Każda dusza ma swój indywidualny „sektor gwiazd". 

Jeżeli umysł pozwoli dusza sama znajdzie swój sektor. 

 

Pozwól sobie na bezczelne zlekceważenie stereotypów wahadeł. 

 

Pozwól sobie na bezczelne uwierzenie w bezgraniczne możliwości swojej duszy. 

Pozwól sobie na bezczelne sięgnięcie po prawo do swojej wspaniałej indywidualności. 

Radość zachowaj dla siebie, a dumę oddaj Aniołowi. 

 

Zachowanie się i myśli człowieka uwarunkowane są zależnością od wahadeł. 

 

Utrzymuj swoją ważność na minimalnym poziomie i działaj w sposób świadomy. 

 

Nie nadawaj niczemu nadmiernego znaczenia (ważności). Twoja ważność jest potrzebna nie Tobie, a wahadłom. 

 

Nie starania i nie wytrwałość, a świadomy zamiar utrzymywania ważności na poziomie zerowym. 

 

Prai! charakteryzuje indywidualną istotę duszy człowieka. 

W pogoni za cudzymi standardami umysł coraz bardziej oddala się od duszy. 

 

Nastrajając umysł nafrail duszy, zyskasz mnóstwo ukrytych dotąd zalet. 

 

W stanie jedności dusza śpiewa, a umysł z zadowoleniem zaciera ręce. 

Umysł, myśląc o środkach, stawia ostateczny krzyżyk na trudno dostępnym celu. 

 
 
 
 
 

Pozwolić sobie mieć-to najważniejszy warunek ziszczenia się pragnienia. 

 

jeśli przy całej atrakcyjności celu coś Cię gnębi, to cel może być fałszywy. 

 

Nie wierz nikomu, kto każe Ci się zmieniać. 

 

Dyskomfort daje o sobie znać jako uciążliwy niepokój, brzemię, przygnębienie. 

Komfort duchowy nie stanowi jednoznacznego „tak". Dyskomfort duchowy stanowi jednoznaczne „nie". 

 

Rozmyślając o celu, nie myśl o jego ekskluzywności, 

niedostępności i środkach do jego osiągnięcia - zwracaj uwagę tylko na stan komfortu duchowego. 

 

Afirmacja powinna być opatrzona odpowiednimi uczuciami. Afirmacja powinna być pozytywna i ściśle 

ukierunkowana. 

 

Nakierowuj afirmację na przyczynę, a nie na skutek. 

 

Formułuj afirmację w czasie teraźniejszym. 

 

Kiedy zdecydowanie, by mieć pozbawione jest pragnienia posiadania, wahadło nie ma za co Cię zahaczyć. 

 

Spokojnie i nie nalegając, bierz swoje jak pocztę ze skrzynki 

 
 
 
 

Cudzy cel - to zawsze łamanie siebie, przymus, obowiązek. 

Cudzy cel występuje pod maską mody i prestiżu. 

Cudzy cel wabi swoją niedostępnością. 

Cudzy cel zmusza Cię, byś coś udowadniał sobie i wszystkim dookoła. 

Cudzy cel narzucają Ci inni. 

Cudzy cel służy cudzej korzyści. 

Cudzy cel wywołuje dyskomfort duchowy. 

 

Osiągnięcie Twojego celu pociągnie za sobą spełnienie wszystkich pozostałych pragnień. 

 

Ku czemu skłania się Twoja dusza? Co czyni Twoje życie radośniejszym i szczęśliwszym? 

background image

Nie myśl o środkach, dopóki nie zdefiniujesz swojego celu. 

 

Podjąwszy decyzję, zdaj sobie sprawę ze stanu komfortu duchowego. 

 

Skrępowanie duchowe można usunąć przy pomocy slajdów, dyskomfortu - niczym. 

Dusza zawsze wie dokładnie, czego nie chce. 

Zadanie umysłu w procesie wyszukiwania celu nie polega na tym, by szukać. 

 
 

Zadanie umysłu polega na tym, by przepuszczać przez siebie całą 

zewnętrzną informację, zwracając przy tym szczególną uwagę 

na stan komfortu duchowego. 

 

Twoje drzwi stanowią tę drogę, która doprowadzi Cię do Twojego celu. 

jeśli nie znasz drogi, przeglądaj w myślach docelowy slajd. Zewnętrzny zamiar otworzy Twoje drzwi na 

docelowej linii życia. 

 

Jeżeli doznajesz natchnienia w drodze do celu, to znalazłeś Twoje drzwi. 
Wszystko, co umiesz robić naturalnie i z chęcią, ma znaczenie i wartość. 

 

Nie włączaj w docelowy slajd żadnego scenariusza. Już to masz. 

Nie stawiaj swojego celu i drzwi na jedną kartę. Znajdź zabezpieczenie. 

 

Nie trzaskaj dawnymi drzwiami i nie pal starych mostów. Nie ulegaj cudzemu wpływowi. Wierz w siebie. 

 
 
Hipoteza holograficznego wszechświata, którą dwa lata temu zaproponował astrofizyk Craig Hogan z 
amerykańskiego FermiLab, wstrząsnęła naszym rozumieniem czasoprzestrzeni. Amerykański naukowiec 
zapostulował bowiem, że trzeci wymiar w zasadzie nie istnieje i jest jedynie holograficznym złudzeniem, które 
może nas mamić jedynie z powodu ograniczonej prędkości światła (dokładnie pisaliśmy o tym rok temu). Mimo 
kontrowersji zdobyła sobie popularność i uznanie wielu naukowców, rozwiązywałaby bowiem wiele zagadek i 
paradoksów, między innymi związanych z istnieniem czarnych dziur - od opisu których zresztą wzięła swój 
początek. Praktycznym skutkiem przyjęcia takiego modelu wszechświata jest to, że posiada on (podobnie do 
czarnej dziury) płaski, tak zwany horyzont zdarzeń, zaś całe wnętrze jest właśnie hologramem, będącym 
odbiciem informacji zapisanej na powierzchni horyzontu. Innym skutkiem takiej budowy wszechświata byłaby 
ziarnistość czasoprzestrzeni (co przeczy obecnemu pojmowaniu jej jako ciągłego kontinuum), podobna do 
ziarna obrazu na kliszy, czy pikseli obrazu komputerowego.  
 
Z obliczeń wynikałoby, że - jeśli jest to prawdą - to wielkość podstawowych elementów czasoprzestrzeni jest o 
całe rzędy wielkości większa od stałej Plancka i jest w zasięgu możliwych do zbudowania instrumentów 
pomiarowych. To właśnie jest obecnie celem Hogana. Konstruowany przez niego holometr będzie precyzyjnym 
interferometrem, podobnym do tych, wykorzystywanych do szukania fal grawitacyjnych, znacznie mniejszym, 
bo zaledwie czterdziestometrowym, ale za to bardziej czułym.  
 
W urządzeniu tym dwie precyzyjne wiązki lasera odbijają się od lustra i powracają, stanowiąc przyrząd czuły na 
najmniejsze zakłócenia. Takie zakłócenia, szum nieznanego pochodzenia, rejestrowany przez interferometry 
poszukujące śladu fal grawitacyjnych, uważany jest za poparcie teorii holograficznego wszechświata. Nowy 
projekt ma zweryfikować ten pogląd. Jeśli się powiedzie, szukanie fal grawitacyjnych okaże się bezcelowe, ale 
zyskamy odkrycie o wiele donioślejsze.  
 
Cała sztuka w konstrukcji holometru polegać będzie na odfiltrowaniu własnych szumów urządzenia. Craig Hogan 
wie, jak to zrobić i kończy się budowa jednometrowego, działającego modelu holometru. Docelowo gotowe 
urządzenie ma zacząć zbierać dane w przyszłym roku. 
Czy dotarliśmy do granic rozdzielczości rzeczywistości?  
 
 
Jeśli Wszechświat jest hologramem, być może właśnie dotarliśmy do granic rozdzielczości rzeczywistości. 
Niektórzy fizycy proponują intrygującą hipotezę, postulującą, że czasoprzestrzeń w której żyjemy, nie jest 
ostatecznie ciągła, lecz, podobnie jak obraz pochodzący z cyfrowego zdjęcia, na najbardziej podstawowym 
poziomie składa się ze swoistych „ziaren” lub „pikseli”. Jeśli tak jest w istocie, nasza rzeczywistość posiada 
pewne ostateczne granice „rozdzielczości”. Niewyjaśniony „szum”, który pojawił się niedawno w wynikach 
pochodzących z detektora fal grawitacyjnych Geo600, interpretowany jest przez pewnych badaczy, jako 
osiągnięcie właśnie przez nasze instrumenty tej dolnej granicy rozdzielczości czasoprzestrzeni. By zweryfikować 
tę niezwykłą hipotezę, Craig Hogan, fizyk zajmujący się między innymi falami grawitacyjnymi, z Fermilab, 
konstruuje właśnie najdokładniejszy na świecie interferometr, który już niedługo będzie w stanie dać nam 
najprecyzyjniejszy osiągalny pomiar samej podstawowej istoty czasoprzestrzeni.  
 
Fizyka niezwykłych obiektów jakimi są czarne dziury zdaje się wskazywać, jak sugerują niektóre modele 
matematyczne, że nasz Wszechświat wcale nie jest trójwymiarowy. Pomimo tego, co mówią nam nasze zmysły, 
otaczająca nas rzeczywistość może być hologramem - projekcją, w istocie dwuwymiarowej, odległej 
płaszczyzny. Jeśli to właśnie ten obraz Wszechświata jest prawdziwy, iluzja trójwymiarowości czasoprzestrzeni, 
może zostać obalona gdy tylko instrumenty badawcze jakimi dysponujemy, staną się odpowiednio czułe. Craig 

background image

Hogan, profesor fizyki, który poświęcił lata pracy na badanie podstawowej struktury Wszechświata, sugeruje, że 
poziom ten został właśnie osiągnięty.  
 
Chociaż teoretyczne zaburzenia ciągłości czasoprzestrzeni, czyli jej swoista „ziarnistość” lub „pikselizacja”, są 
poniekąd przewidywane także przez innych teoretyków, snujących swe rozważania poza paradygmatem 
holograficznego Wszechświata, różnica pomiędzy ich postulatami, a tymi opartymi na hipotezie o holograficznej 
naturze rzeczywistości, kryje się w skali. W tradycyjnych ujęciach, najmniejszą jednostką odległości, mającą 
sens fizyczny, jest długość Plancka, wynosząca 10^{-35} metra, będąca wielkością tak małą, że znajdującą się 
daleko poza zasięgiem naszej obserwacji. Jednak gdy przyjmie się założenie o Wszechświecie jako hologramie, 
jak robi to Hogan, przewidywana wielkość podstawowej „pikseli” budującej rzeczywistość, jest znacznie większa 
niż długość Plancka i wynosi „aż” 10^{-16} metra. Według przewidywań teoretycznych Hogana, to właśnie w 
tej skali występują podstawowe drgania czasoprzestrzeni, które, co najważniejsze, są już możliwe do 
zarejestrowania przez posiadaną przez nas aparaturę.  
 
Przewidywania dotyczące holograficznej natury Wszechświata opierają się jak dotychczas tylko na obliczeniach 
matematycznych i chociaż jest to w fizyce zjawisko częste, wydaje się, że nadeszła już pora zweryfikować tę 
teorię, za pomocą twardych danych, pochodzących z obserwacji i eksperymentów. Bodźcem dla profesora 
Hogana, by ostatecznie zweryfikować tą teorię stały się zaobserwowane kilkanaście miesięcy temu „szumy”, 
jakie pojawiają się w wynikach niemieckiego detektora grawitonów Geo600. Niewyjaśniony „szum” może 
oczywiście mieć różne pochodzenie, najczęściej jego przyczyn upatruje się w niedoskonałości samych 
pomiarów, które wymuszają wciąż lepszą kalibrację i stałe udoskonalanie przyrządów. Co ciekawe jednak, w 
tym przypadku, obserwowane w wynikach pochodzących z Geo600 zakłócenia, odpowiadają w dużej mierze 
swoją charakterystyką, wcześniejszym teoretycznym predykcjom Hogana.  
 
Profesor Hogan, pracujący obecnie w Fermilab, postanowił więc zbudować własne urządzenia, które mogłoby 
poddać jego hipotezę empirycznej weryfikacji. Jego zamiarem jest skonstruowanie najbardziej wrażliwego na 
świecie kompletu dwóch identycznych interferometrów, zdolnych dokonać najbardziej precyzyjnego dotychczas 
pomiaru czasoprzestrzeni. Swoje urządzenie, będące w zamiarze najczulszą wersją wynalezionego pod koniec 
dziewiętnastego wieku interferometru Michelsona, Hogan nazywa „holometrem”. Nazwa ta nawiązuję elegancko 
zarówno do siedemnastowiecznego narzędzia geodezyjnego, mającego zbierać wszystkie możliwe pomiary „na 
ziemi i niebie”, jak i koncepcji holograficznego Wszechświata.  
 
Dzięki zakładanej dokładności i jasno sprecyzowanemu zadaniu (znane są teoretyczne wskazania częstotliwości 
na których powinien być obserwowany „szum holograficzny”) „holometr”, czyli „holograficzny interferometr”, 
będzie mimo wszystko mniejszy, od innych swoich współczesnych konkurentów. Pomimo to, ma 
charakteryzować się niezwykłą precyzją, przykładowo dokładność jego pomiarów w czasie (jego odcinkach w 
jakich zaobserwować będzie można zakłócenia czasoprzestrzenne) będzie o siedem rzędów wielkości wyższa, 
niż najlepszych współczesnych zegarów atomowych. Precyzja ta jest oczywiście niezbędna, ponieważ 
desynchronizacja wykrywana przez „holometr” dotyczyć będzie drgań samej czasoprzestrzeni.  
 
Działanie „holometru”, podobnie jak innych współczesnych interferometrów, opierać się będzie na 
wykorzystaniu promienia lasera, rozdzielanego na dwie wiązki, emitowane wzdłuż dwóch ramion – tuneli 
próżniowych. W przypadku „holometru” długość tych tuneli wynosić będzie czterdzieści metrów. Na końcu 
każdego ramienia umieszczone będzie zwierciadło, odbijające wiązkę lasera z powrotem w kierunku emisji, do 
detektora. Każda najmniejsza wibracja zmieni właściwości rozdzielonych wiązek docierających do detektora, 
analiza częstotliwości tych desynchronizacji, będzie podstawą wyciągania wniosków o naturze wywołujących ją 
czynników.  
 
Największym wyzwaniem zespołu Hogana będzie dowiedzenie, że wykryte przez niego efekty, nie pochodzą po 
prostu z zakłóceń wywołanych przez czynniki spoza eksperymentalnego otoczenia, lecz są wynikiem drgania 
„fundamentów” czasoprzestrzeni. Dlatego też, zwierciadła zastosowane w interferometrze, synchronizowane 
będą z częstotliwościami wszystkich, najdrobniejszych szumów, pochodzących spoza instrumentu, wykrywanych 
przez specjalne czujniki.  
 
Chociaż profesor Hogan pozostaje entuzjastycznie nastawiony do swego projektu, może okazać się, że inni 
naukowcy, na przykład ci pracujący przy wykrywaczu grawitonów Geo600, ubiegną go w weryfikacji jego teorii, 
wykazując na przykład inne, niż przewidywane przez hipotezę „holograficzną”, źródło szumów ujawnionych 
przez ich instrument. Niezależnie jednak od tego, który zespół badaczy wcześniej opublikuje swoje wyniki, a 
także niezależnie od tego, jakie one będą, sfalsyfikowanie lub nie, hipotezy o holograficznej naturze 
Wszechświata, będzie stanowić niezwykle ważny krok dla fizyki oraz tego, jak postrzegać będziemy w 
przyszłości rzeczywistości, w której żyjemy. 
 
 

VADIM ZELAND 

 

TRANSERFING cz.III : Naprzód w przeszłość 

 

Streszczenie: 

 
 
 
 

background image

Nie walcz o zdrowie i nie gromadź energii. 

Wpuść je w siebie. 

 

Podsumowanie 

 

Energia fizjologiczna zużywana jest na właściwe wykonanie czynności. 

Zamiar kształtuje się dzięki swobodnej energii. 

Swobodna energia przechodzi przez ciało w postaci dwóch przeciwległych potoków. 

W stanie stresu energia zamiaru ulega zablokowaniu. By uwolnić się od stresu, trzeba obudzić się i zniżyć 

ważność. 

Jeżeli nie udaje się zmniejszyć ważności, nie należy tracić sił na rozluźnienie się. 

Wykonując gimnastykę energetyczną, wzmacniasz powłokę ochronną. 

Nie gromadź energii, a pozwól jej swobodnie przepływać przez siebie. 

Wysoka energetyka - to szerokie kanały energetyczne. 

Kanały energetyczne dobrze trenować przy pomocy gimnastyki energetycznej. 

Oczyszczenie organizmu znacznie poszerza kanały energetyczne. 

Wewnętrzny zamiar to chorowanie i leczenie się. Zewnętrzny zamiar to prowadzenie zdrowego stylu życia. 

W żadnym wypadku nie podejmuj gry destrukcyjnych wahadeł chorób. 

Wykonując ćwiczenia, zwracaj uwagę na centralne potoki. Zamiar-to nie gorliwość, a skupienie. 

 
 

Zrezygnuj z zamiaru otrzymania, 

zastąp go zamiarem dania, 

a otrzymasz to, z czego zrezygnowałeś. 

 
 

Podsumowanie: 

 

Wykorzystuj wewnętrzny zamiar ludzi do osiągnięcia swoich celów. 

U podstawy wewnętrznego zamiaru leży poczucie własnej ważności. 

Nie należy usiłować zmienić innych, lecz nie należy również zmieniać siebie. 

Aby zachowywać się naturalnie, przekieruj swoją uwagę z siebie na ludzi. 

Zabaw się w grę podnoszenia ważności innych. 

By przyciągnąć do siebie uwagę, wystarczy okazać zainteresowanie otoczeniu. 

 

Podczas rozmowy człowiek nie ocenia tego, 

na ile jesteś interesujący, 

lecz w jakim stopniu możesz mu pomóc 

w urzeczywistnieniu jego własnej ważności. 

 

Interesując się ludźmi, rób to szczerze. 

Zewnętrzny zamiar pozwala urzeczywistnić się wewnętrznemu zamiarowi innych. 

Zrezygnuj z zamiaru otrzymania i zastąp go zamiarem dawania. 

W rezultacie otrzymasz to, z czego zrezygnowałeś. 

Spór i krytyka - to walka umysłu z nurtem wariantów. 

Zrezygnuj z działań wymierzających cios w poczucie ważności innych. 

Na początku rozmowy z człowiekiem zwróć się w stronę nurtu tę samą co on. 

Nie broń swoich błędów, lecz świadomie je uznawaj. Weź na siebie rolę świadka cudzej racji. 

Przejaw autentycznej sympatii do człowieka usuwa ekran ochronny. 

Prośba o nieuciążliwą przysługę przychylnie do Ciebie usposabia. 

Dobroczynna wizualizacja wywołuje komfort na poziomie energetycznym. 

Siła wpływu osobowości jest proporcjonalna do ilości swobodnej energii. 

Urok osobisty - to wzajemna miłość duszy i rozumu. 

Pozwól sobie na luksus posiadania wad i nieposiadania zalet. 

Nadmierny potencjał wewnętrznej ważności rozprasza się w działaniu. 

 
 
 
 
 

Nie chcę i nie mam nadziei - mam zamiar 

 
 

Podsumowanie 

 

Pewność siebie to nieśmiałość, tylko wywrócona na lewą stronę. 

Ściany labiryntu niepewności runą, kiedy zrezygnujesz z ważności. 

Kiedy wolność masz bez walki, nie potrzebujesz pewności siebie. 

Jeżeli nie mam ważności, nie mam czego bronić i zdobywać. 

Nie walcz ze swoją reakcją na prowokację. Zmień stosunek. 

Przegrywać trzeba obojętnie i nie stawiać sobie ultimatum. 

Na każdą sytuację reaguj w sposób świadomy. 

background image

Masz swobodę wyboru. Wszystko, czego potrzebujesz, to zdecydowanie, by mieć. 

Zarób nie pieniądze, a zdecydowanie, by mieć. 

Skup się na celu, jakby był on już osiągnięty. 

 

Wybór to Twoje niezbywalne prawo. Sam kształtujesz swoją rzeczywistość. 

 

Jak się nie bać? - Znaleźć zabezpieczenie, zapasowy wariant, inną drogę. 

 

Jak się nie niepokoić i nie obawiać? - Działać. 

 

Jak nie pragnąć? - Pogodzić się z porażką i działać. 

 

Jak nie oczekiwać? - Działać. 

 

Jak podnieść swoją ważność? - Zrezygnować z walki o nią. 

 

Jak się nie denerwować? - Bawić się z wahadłem, łamiąc zasady jego gry. 

 

Jak pozbyć się poczucia winy? - Przestać się usprawiedliwiać. 

 

Jak poradzić sobie z oburzeniem? - Zaniechać bitwy i poruszać się z nurtem. 

 

Jeżeli nie umiesz poradzić sobie z oburzeniem, pozwól sobie na tę słabość. 

 

Linia życia rozdwaja się na pozytywne i negatywne odgałęzienie. 

Dając wyraz swojemu stosunkowi do zdarzenia na rozwidleniu, dokonujesz wyboru. 

Jeżeli zmianę w scenariuszu, która wydaje się negatywna, 

postanowisz postrzegać jako pozytywną, to znajdziesz się na korzystnym odgałęzieniu. 

 

Wyrób sobie „idiotyczny" zwyczaj cieszenia się niepowodzeniami. 

 
 
 
 
 
 

Przeszłość jest przed Tobą 

 
 

Podsumowanie 

 

Przekręcenie klucza usuwa napięcia i uwalnia energię zamiaru. 

Transakcja to: przekręcenie klucza, wizualizacja, uchwycenie jasnym spojrzeniem. 

W rezultacie transakcji widzisz zmianę odcieni dekoracji. Nie nadawaj nadmiernego znaczenia technice 

transakcji. 

Wykonuj transakcję naturalnie i bez napięcia. 

Nie zmuszaj się do częstego wykonywania transakcji. 

Docelowy slajd i wizualizacja procesu całkiem wystarczają. 

Transakcja służy tylko do obserwacji przemieszczenia w przestrzeni. 

Poruszanie się w kierunku Twojego celu - to odświeżenie warstwy Twojego świata. 

Świat, niczym lustro, odbija Twój stosunek do niego. Zaniechawszy swojej bitwy, odzyskujesz swobodę.