background image

Zhuan Falun

Li Hongzhi

Tłumaczenie polskie

„Draft” 

2004 r.

background image
background image

1

background image

Lun Ju

„Fo Fa” jest najbardziej dogłębne, pośród wszystkich teorii na świecie jest najbardziej

tajemniczą   i   nadzwyczajną   nauką.   Aby  otworzyć   jej   obszar,   należy   od   podstaw   zmienić
poglądy codziennych ludzi. W przeciwnym wypadku, prawdziwe oblicze wszechświata na
zawsze pozostanie mitem dla ludzkości, a codzienni ludzie na zawsze będą pełzać w ramach
wyznaczonych przez ich błędne pojęcia. 

Czym właściwie jest „Fo Fa”? Czy jest religią? Czy jest filozofią? To jest jedynie

zrozumienie „współczesnych badaczy buddyzmu”. Oni tkwią jedynie w naukowych teoriach i
traktują je jako przedmiot z kategorii filozofii, poddają krytyce nauki i tak zwanym badaniom.
W   rzeczywistości   „Fo   Fa”  nie   jest   tylko  tą  odrobiną   zawartą   w   świętych  pismach,   która
stanowi Fa jedynie na początkowym poziomie „Fo Fa”. „Fo Fa” sięga od cząsteczek, od
molekuł   po   wszechświat,   od   rzeczy   jeszcze   mniejszych   do   jeszcze   większych,   przenika
wszystkie tajemnice, nie istnieje nic czego nie obejmuje i niczego nie pomija. Jest naturą
wszechświata   „Dżen   Szan   Żen”,   która   różnie   jest   wyrażona   na   różnych   poziomach,   jest
właśnie tym, co szkoła tao nazywa „Tao”, a szkoła buddy nazywa „Fa”.

Bez względu na to jak bardzo zaawansowana jest nauka rodzaju ludzkiego, jest tylko

częścią tajemnic wszechświata. Gdy tylko wspomnimy o konkretnym zjawisku „Fo Fa”, to
ktoś zaraz powie: „Obecnie żyjemy w czasach elektroniki, nauka jest bardzo zaawansowana,
statki kosmiczne doleciały do innych planet, a wy nadal mówicie o tych starych przesądach”.
Jasno   rzecz   ujmując,   bez   względu   jak   bardzo   zaawansowany   jest   komputer,   nadal   nie
dorównuje ludzkiemu mózgowi, który w dalszym ciągu stanowi niezgłębioną zagadkę dla
badaczy. Tak daleko jak doleciały statki kosmiczne, nadal nie wyleciały poza tę materialną
przestrzeń, w której istnieje nasza ludzkość. To, co można zrozumieć za pomocą wiedzy
współczesnego   rodzaju   ludzkiego   jest   niczym   więcej   jak   tylko   skrajnie   płytką   drobinką
drobinki, rozmija się z prawdziwym obliczem autentycznego zrozumienia wszechświata i jest
od niego bardzo odległe. Niektórzy nawet nie śmią zauważyć, nie śmią tknąć, ani nie śmią
uznać faktów obiektywnie istniejących zjawisk, gdyż są za bardzo konserwatywni i niechętni
do   zmiany   tradycyjnych   sposobów   myślenia.   Tym   co   jest   w   stanie   całkowicie   ujawnić
tajemnice   wszechświata,   czasoprzestrzeni   i   ciała   ludzkiego   jest   tylko   „Fo   Fa”.   Może
prawdziwie   rozróżnić   życzliwość   od   zła,   dobro   od   niegodziwości,   wykorzenić   wszystkie
błędne poglądy i przedstawić te prawe.

W dzisiejszej nauce rodzaju ludzkiego wiedzie myślenie zgodnie z którym jej rozwój i

badania ograniczone są jedynie do świata fizycznego. Dany przedmiot będzie badany jedynie
po tym jak zostanie rozpoznany, idzie się taką ścieżką. W tej naszej przestrzeni są rzeczy
nienamacalne i niewidzialne, które obiektywnie istnieją i mogą odzwierciedlać się w tej naszej
materialnej przestrzeni jako rzeczywiście przejawiające się zjawiska. Jednakże nie śmie się
ich   tknąć   i   uważa   się   je   za   zjawiska   niewytłumaczalne.   Uparci   ludzie   bezpodstawnie   i
nieustępliwie próbują  przekonać, że   są  to  całkowicie  naturalne  zjawiska.  Inni z   ukrytymi
zamiarami wbrew swojemu sumieniu przyklejają temu wszystkiemu etykietę przesądu. Osoby,
które nie są dociekliwe trzymają się z dala z wytłumaczeniem, że nauka nie jest jeszcze
dostatecznie rozwinięta. Jeżeli ludzkość mogłaby na nowo zrozumieć siebie i wszechświat,
zmienić zesztywniałe poglądy, rodzaj ludzki zrobiłby wielki krok naprzód. „Fo Fa” może
umożliwić ludzkości całkowite zrozumienie niezmiernych i bezkresnych światów. Od zarania
dziejów perfekcyjnym wyjaśnieniem rodzaju ludzkiego, wszelkich materialnie istniejących
przestrzeni, życia i całego wszechświata jest jedynie „Fo Fa”.

2

background image

Spis treści

Lun Ju........................................................................................................................................ 2
Wykład pierwszy....................................................................................................................... 5

Prawdziwe prowadzenie ludzi ku wyższym poziomom................................................................. 5

Różne poziomy posiadają różne Prawa........................................................................................... 8

Tylko jeden standard określa, czy ktoś jest dobry czy zły: 
czy potrafi być Prawdziwym, Dobrym i Tolerancyjnym.............................................................10

Qigong jest częścią kultury prehistorycznej ................................................................................ 12

W qigong chodzi o kultywację........................................................................................................15

Dlaczego wykonywanie ćwiczeń kultywacyjnych nie zwiększa gong......................................... 17

Wyjątkowe cechy Falun Dafa.........................................................................................................22

Wykład drugi...........................................................................................................................27

O Trzecim Oku.................................................................................................................................27

Zdolność odległego widzenia...........................................................................................................35

Zdolność jasnowidzenia...................................................................................................................36

Poza Pięcioma Elementami i opuszczanie Trzech Sfer................................................................39

Chęć uzyskania czegoś.....................................................................................................................42

Wykład trzeci...........................................................................................................................49

Przyjmuję wszystkich praktykujących jako swoich studentów..................................................49

Buddyjskie qigong a buddyzm....................................................................................................... 50

W kultywacji musisz skoncentrować się na jednej dyscyplinie.................................................. 52

Zdolności a moc................................................................................................................................55

Odwrotne kultywowanie i pożyczanie gong..................................................................................55

Duchowe owładnięcie...................................................................................................................... 60

Język kosmiczny...............................................................................................................................64

Co nauczyciel daje swoim uczniom................................................................................................66

Pole energii....................................................................................................................................... 70

Jak uczniowie Falun Dafa powinni  rozpowszechniać praktykę................................................ 71

Wykład czwarty.......................................................................................................................75

Strata i zysk...................................................................................................................................... 75

Przekształcanie karmy.................................................................................................................... 76

Polepszanie xinxing..........................................................................................................................82

Guanding.......................................................................................................................................... 86

Umiejscowienie Tajemniczego Przejścia....................................................................................... 89

Wykład piąty............................................................................................................................95

Symbol Falun....................................................................................................................................95

Praktyki Qimen................................................................................................................................97

3

background image

Praktykowanie drogi zła................................................................................................................. 98

Podwójna kultywacja kobiety i mężczyzny.................................................................................100

Podwójne kultywowanie natury i długowieczności....................................................................101

Fashen............................................................................................................................................. 102

Święcenie wizerunku Buddy......................................................................................................... 103

Temat czarów................................................................................................................................. 108

Wykład szósty........................................................................................................................ 111

Psychoza qigong............................................................................................................................. 111

Przyciąganie demonów w qigong ................................................................................................ 117

Stwarzanie demonów w swoim własnym umyśle ...................................................................... 121

Twoja świadomość główna musi byś silna  ................................................................................ 125

Twoje myśli muszą być poprawne .............................................................................................. 126

Qigong sztuki walki ...................................................................................................................... 130

Popisywanie się                  ............................................................................................................ 133

Wykład siódmy...................................................................................................................... 136

O zabijaniu..................................................................................................................................... 136

O jedzeniu mięsa                       ..................................................................................................... 139

Zazdrość       ...................................................................................................................................143

O uzdrawianiu                 ...............................................................................................................147

Leczenie szpitalne a leczenie qigong ........................................................................................... 150

Wykład ósmy......................................................................................................................... 154

Bigu (niejedzenie)...........................................................................................................................154

Podkradanie qi............................................................................................................................... 155

Gromadzenie qi    .......................................................................................................................... 157

Ten kto praktykuje zdobywa gong        .......................................................................................159

Niebiański obwód ..........................................................................................................................163

Bycie za bardzo zaabsorbowanym............................................................................................... 170

Kultywacja mowy     ..................................................................................................................... 171

Wykład dziewiąty.................................................................................................................. 174

Qigong a wychowanie fizyczne..................................................................................................... 174

Myśli................................................................................................................................................175

Spokojny umysł.............................................................................................................................. 180

Podstawa człowieka   .................................................................................................................... 184

Oświecenie...................................................................................................................................... 185

Osoba o wielkich skłonnościach duchowych...............................................................................190

4

background image

Wykład pierwszy

Prawdziwe prowadzenie ludzi ku wyższym poziomom

Przez cały okres przekazywania naszych nauk i ćwiczeń, zwracam uwagę na bycie

odpowiedzialnym   wobec   społeczeństwa   i   naszych   uczniów.   Rezultaty   są   dobre   i   wpływ
wywarty na całą społeczność jest także dość dobry. Kilka lat temu, było wielu mistrzów sztuk
qigong  rozpowszechniających swoje praktyki  qigong, ale wszystko, czego nauczali było na
poziomie leczenia i kondycji fizycznej. Oczywiście nie twierdzę, że praktyki innych ludzi nie
są dobre. Twierdzę tylko, że nie przekazali żadnych wyższych rzeczy. Znam sytuację qigong
w całym kraju i mogę powiedzieć, że obecnie – niezależnie od tego czy mówimy o Chinach
czy   o   krajach   za   granicą   –   jestem   jedyną   osobą,   która   naprawdę   przekazuje   praktykę
prowadzącą ku wyższym poziomom. A dlaczego nikt inny tego nie robi? Ponieważ jest to
związane z wielkimi zagadnieniami, historyczne korzenie tego są bardzo głębokie, obejmuje
to szeroki wachlarz rzeczy, a pytania, które nasuwa są dogłębne. Nie jest to coś, czego każdy
może nauczać, ponieważ porusza to rzeczy wielu praktyk. Dotyczy to w szczególności wielu
praktykujących,   którzy   dzisiaj   uczą   się   jednej   praktyki,   a   jutro   idą   uczyć   się   innej,
wprowadzają wielki nieład do swojego ciała, co uniemożliwia osiągnięcie powodzenia. Inni
wznoszą się w swojej kultywacji wybierając główną drogę, podczas gdy oni wybierają różne
boczne ścieżki. Kiedy kultywują w jednej praktyce, ta druga przeszkadza, a gdy kultywują w
tej drugiej, ta pierwsza przeszkadza – doznają zakłócenia ze wszystkich stron i nie mogą dalej
kultywować.

Musimy to wszystko dla was uporządkować. Zatrzymamy to, co dobre, pozbędziemy

się tego, co złe i dopilnujemy, abyście od tej chwili mogli kultywować. Ale naprawdę musicie
tu być po to, aby uczyć się Wielkiego Prawa (Dafa). Jeżeli przynosicie ze sobą wszelkiego
rodzaju   przywiązania,   albo   jeżeli   przychodzicie   tu   aby   pozyskać   zdolności,   żeby   zostać
uzdrowionymi,  wysłuchać   jakichś   teorii   bądź   z   jakichś   innych  złych  powodów,   to   wtedy
wszystko na nic. A ważne jest to teraz, ponieważ tak jak mówiłem, jestem jedyną osobą, która
to robi i nie ma wiele takich okazji. Nie będę cały czas rozpowszechniał tego w ten sposób.
Myślę, że ktokolwiek ma możliwość słuchania jak osobiście przekazuję ćwiczenia i nauki,
powiedziałbym, że jest naprawdę… w przyszłości będziecie wiedzieć i będziecie się cieszyć
tym okresem. Oczywiście wierzymy w związki karmiczne i każdy siedzi tu z powodu swoich
związków karmicznych. 

Przekazując praktykę, która wznosi cię na wyższe poziomy – zastanów się nad tym, co

to  oznacza?   Czy  to   nie   chodzi   o  ocalanie   ludzi?   To   jest   ocalaniem   ludzi   –   autentycznie
kultywujesz   siebie,   a   nie   stajesz   się   tylko   zdrowy   i   sprawny   fizycznie.   To   prawdziwa
kultywacja,   więc   wymagania   co   do  xinxing  uczniów   są   wyższe.   Otóż   my   tu   siedzący,
przybyliśmy aby uczyć się Wielkiego Prawa, więc siedząc tu, musicie traktować siebie jako
prawdziwych praktykujących i musicie porzucić swoje przywiązania. Jeżeli przychodzicie tu
nauczyć się ćwiczeń albo Wielkiego Prawa w celu zdobycia różnych rzeczy, nie nauczycie się
niczego.   Powiem   wam   pewną   prawdę:   cały  proces   kultywacyjny  jest   procesem   ciągłego
pozbywania się ludzkich przywiązań. W zwykłym świecie, ludzie walczą ze sobą, oszukują
siebie nawzajem i krzywdzą innych tylko dla odrobiny własnych korzyści. Myśli stojące za
tym wszystkim muszą odejść. Dotyczy to zwłaszcza osób uczących się praktyki dziś – macie
tym większe powody, aby pozbyć się tych myśli.

Nie zamierzam mówić tu o uzdrawianiu. My nie zajmujemy się uzdrawianiem. Ale

5

background image

jeżeli chcesz uprawiać prawdziwą kultywację i przybywasz tu mając schorowany organizm, to
nie możesz jeszcze kultywować. Dlatego musimy oczyścić twoje ciało. Oczyszczam ciało
tylko osobom, które przybyły tu, aby naprawdę uczyć się praktyki, które naprawdę przybywają
tu po to, aby uczyć się Prawa. Jest jedna rzecz, którą podkreślamy: jeżeli nie możesz odłożyć
na bok swoich myśli, jeżeli nie możesz odłożyć na bok tego problemu zdrowotnego, nic nie
możemy dla ciebie zrobić i nie możemy tobie pomóc. A dlaczego? Ponieważ istnieje pewna
prawda   w   tym   wszechświecie:   za   wszystkimi   rzeczami,   które   przydarzają   się   zwykłym
ludziom – jak to buddyści mówią – stoją przyczyny i dla zwykłych ludzi, rzeczy takie jak
narodziny, starzenie się, choroba i śmierć są po prostu naturalną częścią życia. Ludzie mają
problemy zdrowotne i cierpienia, tylko dlatego, że w przeszłości czynili złe rzeczy i tworzyli
karmę. Kiedy przechodzą przez trudne chwile spłacają dług karmiczny, więc nikt nie może
dowolnie tego zmienić. Zmiana tego jest tym samym co zwolnienie kogoś zadłużonego z
odpowiedzialności spłacenia długu – i nie można po prostu od tak tego uczynić. To by było na
równi z uczynieniem czegoś złego.      

Niektórzy myślą, że leczenie, uzdrawianie i powodowanie, aby ludzie stali się zdrowi

jest robieniem czegoś dobrego. Ale tak jak ja to widzę, niczego naprawdę nie wyleczyli. Tylko
odłożyli na później i zmienili miejsce dolegliwości, bądź przekształcili ją, ale nie pozbyli się
jej. Aby naprawdę wyeliminować to utrapienie, musisz wyeliminować karmę. Jeżeli osoba
naprawdę potrafi uzdrawiać ludzi, jeżeli potrafi całkowicie usunąć tę karmę, a mam na myśli
prawdziwe tego uczynienie, to jej poziom zdecydowanie nie jest niski. Widziałaby już pewną
prawdę, która mówi, że prawa zwykłych ludzi nie mogą być tak po prostu łamane. Podczas
kultywacji, kultywujący kierujący się miłosierdziem  może uczynić trochę dobrych rzeczy,
uzdrawiać ludzi, albo pomóc im uzyskać zdrowie i sprawność fizyczną, ale nadal nie może
uzdrawiać   ludzi   całkowicie.   Jeżeli   dolegliwość   zwykłej   osoby   mogłaby   naprawdę   zostać
wykorzeniona, to zwykła osoba niekultywująca mogłaby odejść bez żadnych dolegliwości,
będąc nadal zwykłą osobą i poszłaby dalej walczyć o swoje osobiste korzyści, tak jak inni
zwykli   ludzie.   Jak   mógłbyś,   od   tak,   wyeliminować   jej   karmę?   Jest   to   absolutnie
niedozwolone.

Dlaczego jest więc w porządku czynienie tego dla kultywujących? Ponieważ nikt nie

jest bardziej cenny od kultywującego. On chce kultywować, a to jest najcenniejsza myśl. W
buddyzmie mówi się o naturze Buddy, a gdy wyłania się natura Buddy, Oświecone Istoty
mogą mu pomóc. A co to znaczy? Pytając się mnie, jako że przekazuję praktykę na wyższym
poziomie   –  związane  jest  to   z   prawdami  z  wyższych poziomów,   a  zagadnienia,  które   to
porusza są olbrzymie. W tym wszechświecie życie ludzkie – tak jak my to widzimy – nie
powstało w zwykłym świecie. Prawdziwe ludzkie życie powstało w przestrzeni wszechświata.
Powód jest taki, że w tym wszechświecie jest wiele rodzajów materii, które tworzą życie i te
rodzaje materii potrafią wytwarzać życie przez ruch i wzajemne oddziaływanie. Oznacza to,
że   najwcześniejsze   życie   człowieka   ma   swoje   źródło   we   wszechświecie.   Przestrzeń
wszechświata jest z natury dobra, a jej natura to bycie Prawdziwym, Dobrym i Tolerancyjnym,
a kiedy człowiek się rodzi posiada tę samą naturę co wszechświat. Ale w miarę, kiedy więcej
istot zostaje stworzonych, powstają społeczno-podobne stosunki towarzyskie. Niektóre z tych
istot mogą stać się egoistyczne i stopniowo obniżą swój poziom – nie mogą więc pozostać na
tym poziomie i muszą spaść. Ale potem, na następnym poziomie, znowu stają się nie tak
dobrymi i ponownie nie mogą tam pozostać. Tak więc nieustannie spadają w dół, aż  do
momentu, kiedy ostatecznie upadają do poziomu istot ludzkich. 

Całe ludzkie społeczeństwo jest na jednym poziomie. Kiedy spadły do tego stopnia,

patrząc tylko z perspektywy zdolności, albo tylko z punktu widzenia Wielkich Oświeconych
Istot, istoty te powinny zostać zniszczone. Ale podstawą działania Wielkich Oświeconych

6

background image

Istot jest miłosierdzie, tak więc dały im kolejną szansę i stworzyły to unikalne środowisko i
ten unikalny wymiar. Istoty w tym wymiarze są inne od istot we wszystkich innych wymiarach
wszechświata. Istoty w tym wymiarze nie potrafią widzieć istot w innych wymiarach i nie
mogą zobaczyć jaki naprawdę  jest wszechświat – to tak, jakby te  osoby spadły do sfery
złudzenia. Jeżeli chcą zostać wyleczone, pozbyć się nieszczęść albo wyeliminować swoją
karmę, muszą kultywować i wrócić do swojego pierwotnego, prawdziwego ja. Tak na to
patrzą  wszelkie drogi kultywowania. Osoba powinna powrócić do swojego pierwotnego i
prawdziwego ja – taki jest rzeczywisty cel bycia człowiekiem. Więc, kiedy tylko człowiek
chce   kultywować,   powiedzą,   że   wyłoniła   się   w   nim   jego   natura   Buddy.   Ta   myśl   jest
najcenniejsza, gdyż chce on powrócić do swojego pierwotnego i prawdziwego ja, chce wybić
się z tego zwykłego ludzkiego poziomu.

Możliwe,   że   słyszeliście   to   buddyjskie   powiedzenie:   „Kiedy  u   osoby   wyłania   się

natura Buddy, trzęsie ona Dziesięciokierunkowym Światem”. Ktokolwiek to zobaczy pomoże
mu i pomoże mu bezwarunkowo. Buddyści wierzą, że ocalanie ludzi nie wiąże się z żadnymi
warunkami, jest czynione bez względu na cenę i można mu pomóc bezwarunkowo. Dlatego
możemy uczynić dużo dla naszych uczniów. Ale nie działa to w ten sposób dla zwykłej osoby,
która tylko chce być zwykłą osobą i zostać wyleczoną. Niektórzy myślą: „Będę kultywował,
kiedy odzyskam zdrowie”. Ale kultywacja nie ma żadnych warunków wstępnych – jeżeli
chcesz   kultywować, to  kultywuj.  Jednak  organizmy niektórych ludzi  są  chore  i  niektórzy
ludzie mają w swoim ciele chaotyczne przesłania, niektórzy nigdy nie kultywowali, no i są
tacy, którzy kultywowali przez dziesiątki lat, ale nadal błąkają się w sferze energii  qi  i nie
dotarli nigdzie w swojej kultywacji.

Więc co z tym zrobimy? Musimy oczyścić ich ciała i uczynić, aby mogli kultywować

na wysokie poziomy. Kiedy kultywujesz na najniższym poziomie istnieje proces, w którym
całkowicie oczyszczamy twoje ciało. Zabieramy wszystkie złe rzeczy z twojego umysłu, pole
karmy wokół ciebie i wszystkie te czynniki, które powodują, że twoje ciało jest niezdrowe –
następnie wyczyszczamy całość. Jeżeli byśmy tego nie zrobili, to jak mógłbyś – z twoim
brudnym ciałem, które jest całe ciemne i z twoim brudnym umysłem – kultywować wzwyż na
wysokie poziomy? Nie pracujemy tutaj nad qi. Nie musisz uprawiać rzeczy niskiego poziomu.
Wypchniemy cię ponad to i pomożemy twojemu ciału osiągnąć stan wolny od chorób. I w tym
samym czasie damy ci kompletny, gotowy zestaw rzeczy, który jest  potrzebny na niskim
poziomie, aby stworzyć fundament. W ten sposób, zaczniemy od razu na wysokim poziomie.

Idąc za tym, co jest powiedziane w kultywacji, licząc qi, to istnieją trzy poziomy. Ale

prawdziwa kultywacja (gdzie nie liczy się praca nad qi) ma dwa główne poziomy: Jeden to
kultywacja Prawa-w-Trójświecie, a drugi to kultywacja Prawa-spoza-Trójświata. „Prawo-w-
Trójświecie” i „Prawo-spoza-Trójświata” są inne od tego, co ludzie mówią w klasztorach o
„opuszczaniu   świata   przyziemnego”   i   „wkraczaniu   w   świat   przyziemny”   –   są   to   rzeczy
teoretyczne. My doświadczamy zmian na dwóch głównych poziomach poprzez kultywowanie
„pierwotnego   ciała”  (benti).   Podczas   procesu   kultywacji   Prawa-w-Trójświecie,   ciało
człowieka jest nieustannie oczyszczane, raz po razie, więc kiedy najwyższa forma Prawa-w-
Trójświecie jest osiągnięta, ciało będzie całkowicie zastąpione wysokoenergetyczną materią.
Chociaż kultywacja Prawa-spoza-Trójświata jest praktycznie kultywacją ciała Buddy – czyli
ciała   zrobionego   z   wysokoenergetycznej   materii   –   wszystkie   zdolności   będą   ponownie
rozwijane. To są te dwa główne poziomy, o których mówimy. 

Wierzymy w istnienie karmicznych powiązań. Więc mogę uczynić te rzeczy, podczas

gdy tu siedzicie. W tej chwili mamy tutaj tylko ponad 2000 osób, ale nawet jeżeli byłoby parę
tysięcy więcej osób, powiedzmy 10 000 osób i tak mógłbym to uczynić. Więc mówię, że nie

7

background image

musicie więcej praktykować na niskim poziomie. Po oczyszczeniu waszego ciała, wypycham
was ponad ten poziom i umieszczam w was pełny system kultywacyjny, więc od samego
początku   kultywujecie   na   wysokim   poziomie.   Ale   czynię   to   tylko   dla   uczniów,   którzy
naprawdę przybywają tu aby kultywować. To, że tylko tu siedzicie, nie oznacza że jesteście
kultywującymi. Jeżeli możecie zmienić swoje myślenie w samym rdzeniu, możemy to i więcej
dla was zrobić, później zdacie sobie z tego sprawę. Naprawdę dałem coś każdemu z was. I
jeszcze raz, nie zajmujemy się tu uzdrawianiem, ale za to całkowicie harmonizujemy ciała
naszych uczniów, umożliwiając wam praktykowanie – jeżeli posiadasz schorowane ciało, to
naprawdę nie rozwiniesz żadnej energii gong. Więc nie powinieneś przychodzić do mnie aby
zostać uzdrowionym, bo ja tego nie robię. Głównym celem, dla którego przyszedłem aby
nauczać, jest prowadzenie ludzi ku wyższym poziomom – prawdziwe prowadzenie ludzi ku
wyższym poziomom.

Różne poziomy posiadają różne Prawa

Wielu   mistrzów  qigong  mówi,   że  qigong  posiada   poziom   początkujący,   poziom

średnio zaawansowany i poziom zaawansowany. Ale to tylko qi i to wszystko, to rzeczy na
poziomie uprawiania qi, nawet jeżeli skategoryzują to do poziomu początkującego, poziomu
średnio   zaawansowanego   i   poziomu   zaawansowanego.   Kiedy   dochodzi   do   prawdziwych
rzeczy wysokiego poziomu, spośród tłumów ludzi kultywujących qigong, nikt naprawdę nie
ma   pojęcia,   żadnego   pojęcia   o   co   chodzi.   Zaczynając  od   dzisiaj,   wszystko,   co   będziemy
tłumaczyć to Prawa wysokich poziomów. Chciałbym także sprostować opinie, jakie ludzie
mają   na   temat   kultywacji.   Na   moich   zajęciach   poruszę   parę   niezdrowych   zjawisk   ze
środowiska kultywujących. Wyszczególnię w jaki sposób powinniśmy z nimi postępować i
jak   powinniśmy   na   nie   patrzeć.   W   dodatku,   kiedy   przekazuje   się   ćwiczenia   i   nauki   na
wysokim poziomie, zasięg rzeczy, na które to wpływa i wszelkie pytania jakie porusza, są
dość duże i kwestia ta może być dotkliwa. Chcę powiedzieć wam o tych wszystkich rzeczach.
I   są   też   niektóre   rzeczy,   pochodzące   z   innych   wymiarów,   które   przeszkadzają   naszemu
zwykłemu światu, a tym bardziej światu kultywacyjnemu – chcę wam też o nich powiedzieć i
rozwiązać to dla naszych uczniów. Jeżeli te problemy nie zostaną naprawione, nie będziecie
mogli praktykować. Te problemy muszą zostać rozwiązane u źródła, a żeby to zrobić musimy
traktować was wszystkich jak prawdziwych kultywujących. Oczywiście nie jest łatwo od razu
zmienić   swoje   myślenie,   ale   począwszy   od   dziś,   podczas   uczęszczania   na   moje   zajęcia,
stopniowo przestawicie swoje myślenie, więc mam nadzieję, że będziecie słuchać uważnie.
Nie   przekazuję   swojej   praktyki   w   sposób,   w   jaki   robią   to   inni.   Kiedy   niektórzy   ludzie
przekazują swoją praktykę, mówią tylko trochę o tym, jak ich praktyka działa, a następnie dają
ci jakieś przesłania i uczą cię jakichś ćwiczeń. I to wszystko. Skończyli. Ludzie są teraz
przyzwyczajeni do tego rodzaju nauki.

Aby naprawdę przekazywać coś, trzeba nauczać Prawa, nauczać Tao czyli „Drogi”.

Podczas tych dziesięciu zajęć będę objaśniał wyższe prawdy i nie pominę niczego, a wtedy
będziesz   mógł   kultywować.   Jeżeli   nie   zrobiłbym   tego,   nie   mógłbyś   w   żaden   sposób
kultywować.  Te   rzeczy,  które   inni   ludzie   rozpowszechniają,   wszystkie   dotyczą  leczenia   i
sprawności   fizycznej,   a   jeżeli   chcesz   kultywować   do   wysokich   poziomów,   nie   dotrzesz
nigdzie,  ponieważ  nie posiadasz  wyższego Prawa, które by cię poprowadziło. To tak jak
chodzenie do szkoły: jeżeli używasz książek ze szkoły podstawowej na studiach, nadal jesteś
uczniem   szkoły   podstawowej.   Niektórzy   ludzie   uważają,   że   nauczyli   się   wielu   metod
praktykowania i gadają o takich czy innych metodach, mają pełny wór certyfikatów, ale wiesz,
ich gong nadal nie wzrósł. Myślą, że te rzeczy to istota qigong i że poza tym nie ma niczego.
Tak nie jest. To tylko zewnętrzna warstwa qigong, jego najniższe rzeczy. Qigong to nie tylko

8

background image

te rzeczy – to kultywacja, która jest obszerna i głęboka. A poza tym, na różnych poziomach są
różne Prawa. Więc nie jest to takie, jak te podejścia opierające się na  qi, o których dzisiaj
wiemy, i których uczenie się niczego więcej ci nie da. Powiedzmy, że studiowałeś książki ze
szkoły podstawowej Wielkiej Brytanii, studiowałeś książki ze szkoły podstawowej Ameryki,
studiowałeś   książki   ze   szkoły   podstawowej   Japonii   i   studiowałeś   książki   ze   szkoły
podstawowej Chin – cóż, nadal jesteś tylko uczniem szkoły podstawowej. Okazuje się, że im
więcej pobierzesz lekcji niskiego poziomu i im więcej zostaje wciśnięte do twojej głowy, tym
gorzej dla ciebie i zrujnujesz swoje ciało.

Otóż jest kwestia, którą chcę podkreślić: kiedy kultywujesz musisz mieć przekazane

zarówno metody praktykowania jak i nauki. Prawdopodobnie niektórzy mnisi z klasztorów,
tacy jak ci z buddyzmu Zen, są innego zdania. W chwili kiedy usłyszą słowa „przekazywać
nauki”, nie chcą słuchać. Dlaczego tak jest? W buddyzmie Zen wierzy się, że Prawo nie jest
czymś, czego można nauczać. Jak tylko wyjaśnisz Prawo, nie jest to już Prawem; nie ma
Prawa, które mogłoby być nauczane. Trzeba je po prostu zrozumieć intuicyjnie. Dlatego Zen
nie może obecnie nauczać żadnego Prawa. Buddysta Zen – Bodhidharma – rozpowszechnił to
założenie, opierając się na jednej rzeczy, którą Sakjamuni powiedział: „Żadne Prawo nie jest
absolutne”.   Na   podstawie   tego   stwierdzenia   Sakjamuniego,   założył   odłam   Zen.   My
powiedzielibyśmy,   że   odłam   ten   podąża   ślepą   uliczką.   Dlaczego?   Na   początku   kiedy
Bodhidharma szedł nią, uważał, że jest dość przestronna; dla Patriarchy II nie była już tak
przestronna; dla Patriarchy III była taka sobie; gdy nadszedł czas na Patriarchę IV była już
bardzo   wąska;   dla   Patriarchy   V   nie   było   już   praktycznie   czym   iść;   gdy  nadeszły   czasy
Patriarchy VI, Huinenga, doszli do końca i nie mogli iść dalej. Obecnie, jeżeli pójdziesz do
Zen, aby uczyć się Prawa, nie pytaj się ich o nic, ponieważ jeżeli o coś się zapytasz, grzmotną
cię prosto w głowę. Nazywają to „przebudzenie kijem”. Chodzi o to, że nie powinieneś się
pytać i że sam musisz się przebudzić. Orzekniesz: „Przybyłem tu, aby się nauczyć, ponieważ
nie wiem niczego. Do czego mam się przebudzić? Przed chwilą uderzyłeś mnie kijem!” – Do
tego doszli i nie pozostało im nic innego do nauczania. Nawet Bodhidharma powiedział, że
Zen może być przekazywane tylko przez sześć pokoleń, a potem przestanie funkcjonować.
Minęły setki lat, ale nadal są ludzie, którzy trzymają się doktryn Zen jak tonący brzytwy i po
prostu nie puszczają. A więc jakie jest prawdziwe znaczenie zdania: „Żadne Prawo nie jest
absolutne”? Sakjamuni był na poziomie Tathagata. Ludzie w późniejszych czasach, a nawet
wielu mnichów, nie było w stanie przebudzić się do rzeczy na poziomie Sakjamuniego, do
stanu   umysłu  na   jego  poziomie   świadomości,   do   prawdziwego   znaczenia   Prawa,   którego
nauczał, ani do prawdziwego znaczenia jego słów. Dlatego ludzie, którzy przyszli po nim,
interpretowali je w praktycznie każdy możliwy sposób i interpretując je tak spowodowali
wielki bałagan. Przyjęli, iż „Żadne Prawo nie jest absolutne” oznacza, że nie powinno się go
nauczać i że w chwili kiedy jest nauczane, nie jest już Prawem. Ale tak naprawdę nie oznacza
tego. Po tym, jak Sakjamuni stał się Odblokowany, czyli Oświecony pod drzewem Bodhi, nie
osiągnął od razu poziomu Tathagata. Przez wszystkie 49 lat, podczas których nauczał Prawa,
ciągle się udoskonalał. Za każdym razem, kiedy udoskonalił się o poziom, patrzył wstecz i
widział,   że   Prawo,   którego   właśnie   nauczał   było   nieprawidłowe.   Po   tym,   jak   się   znowu
udoskonalił zauważył, że Prawo które właśnie nauczał, znowu jest nieprawidłowe. A gdy
poprawił się jeszcze bardziej, uświadomił sobie, że Prawo, którego nauczał, znowu nie jest
poprawne. Podczas tych 49 lat, stale w ten sposób wznosił swój poziom i za każdym razem
kiedy wznosił się o poziom, zauważał, że Prawo, którego nauczał wcześniej posiadało niskie
zrozumienie. Uświadomił sobie także, że Prawo na każdym poziomie jest manifestacją Prawa
tego poziomu i że każdy poziom ma Prawo, ale że żadne z nich nie jest absolutną Prawdą
wszechświata, chociaż Prawa na wyższych poziomach są bliższe natury wszechświata, niż
Prawa na poziomach niższych. Dlatego powiedział: „Żadne Prawo nie jest absolutne”.

  

9

background image

Na   koniec   Sakjamuni   powiedział:   „Nie   nauczyłem   choć   odrobiny  Prawa   w   moim

życiu”. Zen znowu odebrało to tak, że nie da się nauczyć Prawa. W swych późniejszych
latach,   Sakjamuni   osiągnął   poziom   Tathagata.   Więc   dlaczego   powiedział,   że   wcale   nie
nauczał   Prawa?   Do   czego   zmierzał?   Mówił:   „Nawet   na   poziomie   Tathagata,   nadal   nie
ujrzałem ostatecznej Prawdy wszechświata ani tego, jakie jest jego ostateczne Prawo”. Więc
mówił ludziom, którzy przychodzili później, aby nie przyjmowali jego słów jako absolutną,
niezmienną   Prawdę,   ponieważ   ograniczałoby   to   ludzi,   którzy   pojawiliby   się   po   nim   do
poziomu Tathagata lub niżej i nie mogliby przebić się do wyższych poziomów. Ludzie, którzy
pojawili   się   po   nim,   nie   zrozumieli   prawdziwego   znaczenia   jego   słów   i   przyjęli   takie
znaczenie: „Jeżeli Prawo jest nauczane, nie jest ono Prawem” – w taki sposób to zrozumieli.
Sakjamuni w rzeczywistości mówił: „Różne poziomy mają różne Prawo, a Prawo na każdym
poziomie nie jest absolutną Prawdą wszechświata, ale Prawo na niezależnie jakim poziomie
działa jak przewodnik na tym poziomie”. Takie jest założenie, do którego zmierzał.

W przeszłości było wiele osób, a zwłaszcza w Zen, które zawsze trzymały się tak

stronniczego i całkowicie niewłaściwego zrozumienia. Jednak jeżeli nikt was nie naucza, to co
poprowadzi was w waszej praktyce? Jak moglibyście praktykować? Jak moglibyście wtedy
kultywować? Buddyzm posiada wiele opowieści buddyjskich. Może niektórzy z was czytali tę
o osobie, która wzniosła się do niebios. Dotarła do jednego z niebiańskich światów i odkryła,
że tam na górze każde słowo Sutry Diamentowej jest inne od Sutry Diamentowej tu na dole, i
że nawet ich znaczenie jest inne. To dlaczego tamta Sutra Diametowa była inna od tej w
ludzkim świecie? Są inni ludzie, którzy mówią: „Pisma w Zachodnim Raju są tak inne od tych
na dole, że nie rozpoznałbyś ich. Są całkowicie inne. Nie tylko słowa są inne, ale także cały
sens i znaczenie jest inne. Zmieniły się”. W rzeczywistości, to samo Prawo zmienia się na
każdym poziomie i objawia się w inny sposób, a co do kultywujących, na różnych poziomach
prowadzi ich w różny sposób. 

Wiecie, jest taka książeczka pt.: „Dziennik Podróży po Zachodnim Raju”. Mówi ona o

mnichu, który medytował, a jego dusza poszła do Zachodniego Raju i ujrzała kilka scen.
Przechadzał się tam przez jeden dzień i wrócił do ludzkiego świata, gdzie minęło dobre sześć
lat. Czy naprawdę to wszystko widział? Widział, ale to, co widział nie wyglądało na to, czym
naprawdę jest. A dlaczego nie? Jego poziom nie był wystarczająco wysoki, a więc pokazano
mu tylko objawienie Prawa Buddy, które miał zobaczyć na swoim poziomie. Nie mógł ujrzeć
jak tam naprawdę jest, ponieważ taki świat jest manifestacją swojej struktury ustanowionej
przez  Prawo. Powiedziałbym więc, że  takie  jest znaczenie zdania: „Żadne Prawo nie jest
absolutne”.

Tylko jeden standard określa, czy ktoś jest dobry czy zły: 
czy potrafi być Prawdziwym, Dobrym i Tolerancyjnym

Zawsze były osoby w buddyzmie badające czym jest Prawo Buddy i niektórzy ludzie

myślą, że Prawo nauczane w buddyzmie jest całością Prawa Buddy. Ale tak naprawdę nie jest.
Prawo, którego Sakjamuni nauczał, było dla tych zwykłych ludzi 2500 lat temu, którzy mieli
bardzo niski stopień cywilizacyjny – byli ludźmi, którzy właśnie wyłonili się z prymitywnego
społeczeństwa i których umysły były dość proste. Mówił on o „Epoce Końca Prawa”. To jest
dzisiaj
. Współcześni ludzie nie mogą już kultywować za pomocą tamtego Prawa. W Epoce
Końca Prawa trudno jest mnichom z klasztorów ocalić samych siebie, a co dopiero ocalać
innych. Prawo, którego Sakjamuni nauczał było specyficzne dla tamtej sytuacji – nie nauczał
on też wszystkiego, co wiedział na swoim poziomie na temat Prawa Buddy. A jeżeli chcesz,
aby pozostało nigdy nie zmienione, to jest po prostu niemożliwe.

10

background image

Ponieważ   społeczeństwo   rozwija   się   i   ludzki   umysł   staje   się   coraz   bardziej

skomplikowany, ludziom trudno jest teraz kultywować w tamten sposób. Prawo buddyjskie
nie obejmuje całego Prawa Buddy – jest  tylko maleńką częścią Prawa Buddy. Jest  wiele
praktyk Wielkiego Buddyjskiego Prawa, które były przekazywane pośród zwykłych ludzi albo
które   były  przekazywane   z   pokolenia   na   pokolenie,   od   jednej   osoby   do   drugiej.   Różne
poziomy   mają   różne   Prawo   i   różne   wymiary   mają   różne   Prawo   –   i   wszystko   to   jest
manifestacją Prawa Buddy w różnych wymiarach i na różnych poziomach. Sakjamuni mówił
także o istnieniu 84 000 dyscyplin dla kultywowania do stopnia Buddy. Ale buddyzm ma
tylko około dwunastu dyscyplin, takich jak Zen, Czysta Ziemia, Tiantai, Huayan i Tantryzm.
Nie obejmują one całego Prawa Buddy. A poza tym, Sakjamuni nie nauczał całego swojego
Prawa   –   on   tylko   selektywnie   nauczał   te   części   swojego   Prawa,   które   ludzie   w   tamtych
czasach mogli pojąć.  

Więc czym jest Prawo Buddy? Najbardziej podstawową naturą wszechświata, bycie

Prawdziwym, Dobrym i Tolerancyjnym – jest najwyższym wyrazem Prawa Buddy, jest istotą
Prawa Buddy. Prawo Buddy jest wyrażane różnymi formami na różnych poziomach, służy
jako przewodnik w różny sposób na różnych poziomach, a czym niższy poziom, tym jego
manifestacje   stają   się   coraz   bardziej   odmienne.   Cząsteczki   powietrza,   kamień,   drewno,
ziemia, stal, żelazo, ludzkie ciało – wszelka materia posiada ową naturę bycia Prawdziwym,
Dobrym i Tolerancyjnym. W czasach starożytnych wierzono, że pięć elementów formuje całą
niezliczoną ilość rzeczy we wszechświecie. I one także posiadają tę naturę bycia Prawdziwym,
Dobrym i Tolerancyjnym. Kultywujący może tylko poznać specyficzną manifestację Prawa
Buddy na poziomie, do którego doszedł poprzez kultywację. To jest jego Status, jego poziom.
Jeżeli objaśnić to szczegółowo, Prawo jest ogromne. Ale kiedy dotrzesz do jego najwyższego
punktu, wtedy jest proste, ponieważ Prawo układa się w kształcie podobnym do piramidy. Na
niesamowicie   wysokim   poziomie   można   je   streścić   trzema   słowami:   Prawda,   Dobroć,
Tolerancja.   Ale   manifestując   się   na   kolejnym   poziomie,   staje   się   niesamowicie
skomplikowane. Weźmy człowieka jako przykład. Taoiści postrzegają ludzkie ciało jako mały
wszechświat. Człowiek posiada ciało materialne, ale samo posiadanie ciała materialnego nie
czyni   kogoś   kompletnym   człowiekiem.   Potrzebne   jest   ludzkie   usposobienie,   osobowość,
cechy i dusza główna, aby ustanowić kompletnego i niezależnego człowieka posiadającego
indywidualność.   To   samo   dotyczy  naszego   wszechświata:   istnieje   Droga   Mleczna   i   inne
galaktyki, a także życie i woda; niezliczona ilość rzeczy to jego aspekt materialny. Ale posiada
także swoją naturę bycia Prawdziwym, Dobrym i Tolerancyjnym. Cząsteczki każdej jednej
rzeczy posiadają tę naturę, niesamowicie małe cząsteczki także.

Ta   natura   bycia   Prawdziwym,   Dobrym   i   Tolerancyjnym   jest   standardem

determinującym co jest dobre, a co złe we wszechświecie. Co jest dobre? Co jest złe? Używa
się tej natury, aby to ocenić. To samo dotyczy pojęcia „cnoty”, o której ludzie mawiali w
przeszłości. Oczywiście teraz poziom moralny społeczeństwa się zmienił i nawet standard
moralny  został   wypaczony.  W   dzisiejszych  czasach,   jeżeli   ktoś   będzie   brał   tego  dobrego
Samarytanina – Lei Fenga – za swój wzór, ludzie prawdopodobnie powiedzą, że zwariował.
Ale powiedzcie mi, kto w latach 50. albo 60. powiedziałby, że zwariował? Poziom moralny
ludzkości  szybko podupada, świat  strasznie  się pogarsza, ludzie  są kierowani chciwością,
krzywdzą innych dla odrobiny własnych korzyści. Ludzie tylko rywalizują i walczą – robią to
nawet przemocą lub podstępem. Więc zastanów się nad tym, czy można dopuścić, aby tak
dalej było? Kiedy niektórzy czynią złe rzeczy, a ty im to wskazujesz, to nawet tobie nie wierzą
– naprawdę nie mogą uwierzyć, że robią coś złego. Niektórzy oceniają siebie według upadłego
standardu moralnego i myślą, że są lepsi od innych. A to dlatego, że nawet standard oceniania
się zmienił. Ale nie ważne jak standard moralny ludzkości się zmienia, natura wszechświata

11

background image

się  nie  zmienia i jest ona jedynym standardem determinującym, kto jest dobry, a kto zły.
Więc, aby być kultywującym, musisz uczynić naturę wszechświata przewodnikiem twojego
doskonalenia   się.   Nie   możesz   kierować   się   standardami   zwykłych   ludzi.   Jeżeli   chcesz
powrócić   do   swojego   pierwotnego   i   prawdziwego   ja,   jeżeli   chcesz   unieść   swój   poziom
poprzez kultywację, musisz żyć według tego standardu. Zwracam się do każdego z was tutaj:
jeżeli potrafisz iść za naturą wszechświata, być Prawdziwym, Dobrym i Tolerancyjnym, tylko
wtedy możesz nazywać siebie dobrą osobą. A osoba, która idzie przeciwko tej naturze jest
kimś naprawdę złym. Może, kiedy jesteś w pracy lub gdziekolwiek indziej, ktoś powie, że
jesteś zły. Ale może nie jesteś naprawdę zły. Albo może ktoś powie, że jesteś dobry. Ale
okazuje się, że może nie jesteś naprawdę dobry. A co do kultywującego, jeżeli zasymiluje się
z tą naturą, jest kimś, kto osiągnął Tao. Prawda jest naprawdę taka prosta.

Taoiści kultywują Prawdę, Dobroć i Tolerancję z naciskiem na bycie Prawdziwym.

Dlatego Taoiści dążą do „kultywowania prawdy i wzbogacania wrodzonej natury, mówienia
prawdy, czynienia rzeczy zgodnie z prawdą, bycia prawdomównym człowiekiem, powrotu do
swojej  natury,  do prawdziwego ja  i  ostatecznie   dokultywowanie  do stopnia  Prawdziwego
Człowieka”.   Ale   posiadają   także   Tolerancję   i   Dobroć,   tyle   że   nacisk   kładzie   się   na
kultywowanie Prawdy. Buddyści w swojej kultywacji spośród Prawdy, Dobroci i Tolerancji
kładą nacisk na Dobroć. Kultywacja Dobroci potrafi rozwinąć serce wielkiego miłosierdzia i
w momencie kiedy to serce wielkiego miłosierdzia wyłoni się, będziesz potrafił dostrzec, że
wszystkie czujące istoty cierpią, więc będziesz przepełniony jednym życzeniem: aby ocalić
wszystkie czujące istoty. Ale oni także posiadają Prawdę i Tolerancję, tyle że nacisk położony
jest  na kultywowanie Dobroci.  Nasza  dyscyplina Falun Dafa, Wielka  Droga Koła Prawa,
działa   według   najwyższego   standardu   wszechświata,   bycie   Prawdziwym,   Dobrym   i
Tolerancyjnym   –   kultywujemy  to   wszystko   równocześnie.   Więc   to,   co   kultywujemy   jest
olbrzymie.

Qigong jest częścią kultury prehistorycznej 

Czym jest qigong? Wielu mistrzów qigong stara się odpowiedzieć na to pytanie, ale to,

co ja mam do powiedzenia jest całkowicie inne. Wielu mistrzów  qigong  mówi o tym na
jednym poziomie, podczas gdy ja mówię o tym, jak rozumieć qigong na wyższym poziomie.
Nie jest to w niczym podobne do tego, jak oni to rozumieją. Niektórzy mistrzowie  qigong
mówią, że qigong ma 2 000–letnią historię w naszym kraju. A inni mówią, że qigong ma 3
000–letnią historię. Niektórzy mówią, że ma 5 000–letnią historię, co by oznaczało, że ma
mniej więcej tyle samo lat, co nasza chińska cywilizacja. I są ludzie, którzy mówią, że idąc
tropem historycznych reliktów ma 7 000–letnią historię, która wybiega daleko poza historię
naszej   chińskiej   cywilizacji.   Ale   nie   ważne   –   data   nie   odbiega   daleko   od   historii   tej
cywilizacji. Następnie, według teorii ewolucji Darwina, człowiek najpierw z roślin wodnych
wyewoluował się w zwierzęta wodne, następnie wdrapał się na ląd, a później w górę na
drzewa.   Następnie   powrócił   na   dół   i   stał   się   małpą,   a   ostatecznie   wyewoluował   się   we
współczesnego człowieka, posiadającego kulturę i myśli, co, rozumując w ten sposób, stawia
wiek ludzkiej cywilizacji na nie więcej niż 10 000 lat. Idąc jeszcze dalej, nie byłoby nawet
używania  quipu  do zapisów, ludzie nosiliby liście i jedli surowe mięso. Idąc jeszcze dalej
wstecz,   może   nie   wiedzieliby   nawet   jak   rozpalać   ogień   i   byliby   całkowicie   dzikimi,
prymitywnymi ludźmi.

Ale coś tu się nie zgadza. Jest  wiele miejsc na świecie, gdzie pozostały ślady po

starożytnych kulturach i są one wszystkie naprawdę o wiele starsze od naszej cywilizacji. Te
starożytne pozostałości są wzorowe pod względem wykonania, a pod względem artystycznym

12

background image

są one rewelacyjne. To prawie tak, jakby współcześni ludzie naśladowali sztuki starożytnych
ludzi, które posiadają wspaniałą wartość estetyczną. Ale pochodzą one z okresu sprzed ponad
stu   tysięcy   lat,   kilkuset   tysięcy   lat,   kilkunastu   milionów   lat,   a   nawet   sprzed   ponad   stu
milionów lat. Więc zastanówcie się nad tym, czyż to nie kpi sobie z „historii” jaką znamy?
Ale to naprawdę nie jest kolejnym zabawnym pomysłem, gdyż ludzkość stale udoskonala i
odkrywa siebie. W taki właśnie sposób rozwija się społeczeństwo, a więc prawdopodobnie to,
co się wie na początku nie jest całkowicie prawidłowe. 

Wielu   z   was   słyszało   zapewne   termin   kultura   prehistoryczna,   która   jest   także

nazywana   cywilizacją   prehistoryczną.   Pomówmy   o   cywilizacji   prehistorycznej.   Na   Ziemi
wyróżniamy  Azję,   Europę,   Amerykę   Południową,   Amerykę   Północną,   Oceanię,   Afrykę   i
Antarktydę, które geolodzy nazywają płytami kontynentalnymi. Minęły dziesiątki milionów
lat od utworzenia się płyt kontynentalnych, albo można by powiedzieć, że wiele mas lądu
wzniosło się z dna oceanu i wiele mas lądu zatonęło na dno oceanu. Minęły już dziesiątki
milionów   lat   odkąd   ustabilizowały   się   do   teraźniejszego   położenia.   Ale   na   dnie   wielu
oceanów   ludzie   odkryli   wielkie   i   wzniosłe   starożytne   budowle,   budowle   elegancko
zaprojektowane, które nie są kulturową pozostałością po naszej współczesnej ludzkości. Więc
musiały zostać zbudowane przed tym, jak zatonęły na dno oceanu. Więc kto rozpoczął te
cywilizacje dziesiątki milionów lat temu?  W tamtym czasie nasza ludzka rasa nie byłaby
nawet małpami, nieprawda? Jak mogliśmy więc stworzyć tak „mądre” rzeczy? Współcześni
archeolodzy odkryli, że istniało stworzenie zwane trylobitem, które żyło od 600 aż do 260
milionów   lat   temu.   Stworzenie   to   nie   istnieje   już   od   260   milionów   lat.   Amerykański
naukowiec odkrył jednak skamieniałość trylobita, z odciśniętym na niej śladem ludzkiej stopy,
śladem kogoś noszącego buty. Ślad ten był niewątpliwy. Czy nie jest to tak, jakby ktoś spłatał
figla historykom? Kierując się teorią ewolucji Darwina, powiedzcie mi, czy istoty ludzkie
mogły istnieć 260 milionów lat temu?

W   Narodowym   Uniwersyteckim   Muzeum   w   Peru   jest   kamień,   na   którym   jest

wygrawerowana ludzka postać. Badanie stwierdziło, że postać ta została wygrawerowana 30
000 lat temu. Ale postać nosi ubrania, ma na sobie czapkę i buty, w ręku trzyma teleskop i
obserwuje  gwiazdy. Jak  więc  ludzie   30  000  lat   temu   mogli  wiedzieć  jak  tkać  materiał  i
zakładać   ubrania?   Jeszcze   bardziej   niesamowite   jest   to,   że   trzyma   teleskop   i   obserwuje
gwiazdy;   wiedziała   coś   na   temat   astronomii.   Uważaliśmy   zawsze,   że   to   Europejczyk,
Galileusz,   wynalazł   teleskop   i   że   było   to   trochę   ponad   300   lat   temu.   Więc   kto   byłby
wynalazcą teleskopu 30 000 lat temu? Istnieje wiele, wiele innych nierozwiązanych zagadek.
Na przykład w wielu jaskiniach we Francji, w Półudniowej Afryce i w Alpach widnieją freski
na płytach kamiennych – zostały one wyryte tak, że wyglądają wyraźnie i jak żywe. Postacie
na nich zostały wygrawerowane z wielką starannością i pokryte zostały rodzajem pigmentu
mineralnego.   Ale   postacie   te   ubrane   są   jak   współcześni   ludzie,   ich   ubrania   wyglądają
podobnie do ubrań stylu zachodniego – oni mają na sobie obcisłe spodnie. Niektórzy z nich
trzymają przedmioty tj. fajki tytoniowe, a niektórzy trzymają laski i mają na sobie czapki. Czy
masz zamiar mi powiedzieć, że małpy sprzed stu tysięcy lat, mogły posiadać taki poziom
artystyczny?

Cofnijmy się odrobinę dalej. W Afryce istnieje Republika Gabon, która ma złoża rudy

uranu. Jest to kraj, który jest dość słabo rozwinięty i nie ma tam możliwości samodzielnego
wydobycia uranu, dlatego też eksportują rudę do krajów rozwiniętych. W 1972 r. francuska
fabryka importowała tę rudę uranu i po analizie chemicznej odkryli, że owa ruda była już
wydobyta   i   użyta.   Pomyśleli,   że   to   dziwne,   a   więc   wysłali   tam   naukowców   i   obsługę
techniczną, aby przeprowadzili badania na miejscu. Naukowcy z wielu krajów przybyli tam na
badania. Ostatecznie odkryli, że kopalnia rudy uranu była reaktorem jądrowym. Pokrywała

13

background image

wielki   obszar   i   była  bardzo   rozsądnie   umiejscowiona.   Nie   ma   możliwości   na   stworzenie
czegoś takiego nawet przez naszą współczesną ludzkość. Więc kiedy został zbudowany? Dwa
miliardy lat temu i działał przez 500 tysięcy lat. Liczby te są po prostu kosmiczne. Nie ma
takiej możliwości, aby wyjaśnić to za pomocą teorii ewolucji Darwina. Takich rzeczy jest
wiele. W dziedzinie technologii i nauki odkryto wystarczająco nowych rzeczy, aby zmienić
nasze obecne podręczniki. Kiedy rozumowanie ludzkości utyka w starej, głębokiej koleinie,
trudno jest ludziom zaakceptować nowe pomysły. I nawet kiedy prawda jest ujawniona, ludzie
nie ważą się jej przyjąć – po prostu odruchowo ją odrzucają. Z powodu wpływu starych
sposobów myślenia, nikt obecnie nie porządkuje tych rzeczy w sposób systematyczny, a więc
myślenie ludzi nigdy nie dotrzymuje kroku nowym odkryciom. Wspominasz te rzeczy i nawet
jeżeli zostały one odkryte, tylko jeszcze nie za bardzo opublikowane, nadal są ludzie, którzy
wypluwają słowa „ślepa wiara” i po prostu nie mogą tego zaakceptować.   

Jest wielu odważnych naukowców w innych krajach, którzy publicznie potwierdzają,

że te rzeczy pochodzą z kultury prehistorycznej, że pochodzą one z cywilizacji przed tą naszą
ludzką cywilizacją, co oznacza, że przed naszą cywilizacją były też inne okresy cywilizacji, a
nie tylko jeden. Można to rozpoznać przez obejrzenie znalezisk archeologicznych, które nie
pochodzą wszystkie z jednego okresu cywilizacyjnego. Więc uważają oni, że po tym, jak
ludzka cywilizacja wiele razy poniosła druzgocący cios, tylko mała liczba osób przetrwała,
wiodła prymitywne życie, stopniowo rozmnożyła się w nową ludzką rasę i rozpoczęła nową
cywilizację. Później znowu mogła kierować się ku zniszczeniu i ponownie mogła rozmnożyć
się w nową ludzką rasę. Więc tak wielokrotnie przeszła przez te wszystkie zmiany cykliczne.
Fizycy mówią, że ruch materii  przebiega według pewnych schematów. Wszystkie zmiany
naszego wszechświata także mają pewne schematy.

Ruch   naszej   planety   Ziemi,   znajdującej   się   w   tym   ogromnym   wszechświecie   i

znajdującej  się w tej obracającej się Drodze Mlecznej jest taki, że nie jest możliwe, aby
zawsze poruszała się bez problemów i możliwe, że zderzyła się z innymi planetami, bądź
miała   inne   problemy,   które   sprowadziły   wielkie   katastrofy.   Jeżeli   spojrzymy   na   to   z
perspektywy   zdolności,   to   zostało   zaplanowane   dokładnie   w   ten   sposób.   Pewnego   razu
uważnie to prześledziłem i odkryłem, że ludzkość była w totalnych ruinach 81 razy i tylko
nieliczni przetrwali, pozostało tylko trochę prehistorycznej cywilizacji. Następnie rozpoczęli
kolejny   okres   i   żyli   prymitywnie.   Kiedy   ludzie   rozmnożyli   się   dostatecznie,   cywilizacja
ponownie się pojawiała. A więc przeszła już 81 takich cykli, a nie prześledziłem tego do
końca.   Chińczycy   mówią   o   sposobnościach   czasu   przyznanych   przez   Niebo,   zaletach
topograficznych i harmonii pośród ludzkości. Różne zmiany w zdarzeniach niebiańskich, albo
różne   czasy  przyznane   przez   Niebo,   mogą   powodować   różne   stany  w   zwykłym  ludzkim
świecie. W fizyce mówią, że ruch materii przebiega według pewnych schematów. Cóż, to
samo dotyczy ruchu wszechświata.

Głównym powodem, dla którego właśnie mówiłem o kulturze prehistorycznej, było

wysunięcie tej konkluzji:  qigong  nie jest czymś wymyślonym przez naszą współczesną rasę
ludzką. Był przekazany z przed wieków i jest częścią kultury prehistorycznej. Można także
znaleźć zapisy na ten temat w świętych pismach. W jego czasach, Sakjamuni powiedział, że
ukończył swoją kultywację i stał się Oświecony wiele, wiele setek milionów  kalpa  temu.
Więc ile lat ma kalpa? Jedna kalpa to wiele, wiele setek milionów lat. Naprawdę nie możesz
nawet wyobrazić sobie takiej ogromnej liczby. Więc jeżeli to, co on powiedział jest prawdą, to
czy nie pasuje to do historii ludzkości i do wszystkich zmian, przez które przeszła Ziemia? A
inna rzecz,  którą Sakjamuni  powiedział,  to  ta,  że  przed  nim   było sześciu Buddów  epoki
pierwotnej, miał mistrzów itd., i że wszyscy z nich stali się Oświeceni wiele setek milionów
kalpa  temu. A więc jeżeli te rzeczy są prawdziwe, to czy możliwe jest, że niektóre z tych

14

background image

autentycznych,   prawdziwych   praktyk   i   niektóre   z   tych   właściwie   przekazanych,   które   są
obecnie   rozpowszechnione   na   świecie,   mogą   należeć   do   tego  typu  dróg   kultywacyjnych?
Jeżeli zapytałbyś mnie, powiedziałbym, że oczywiście. Jednak wiele się ich nie widzi. W
dzisiejszych czasach, fałszywe qigong, zakłamane qigong i osoby, które są owładnięte, chodzą
i   lekkomyślnie   wymyślają  jakieś   tam   rzeczy,  aby  oszukać   ludzi   i   przewyższają   liczebnie
prawdziwe  qigong  niezliczoną   ilość   razy.   Trudno   jest   odróżnić   co   jest   prawdziwe,   a   co
fałszywe. I trudno jest rozpoznać czy coś jest prawdziwym qigong. Nie łatwo jest go znaleźć.

Tak   naprawdę   to  qigong  nie   jest   jedyną   rzeczą,   jaka   pozostała   po   starożytnych

czasach. Symbol  Taiji, diagramy  Hetu  i  Luoshu,  Księga Przemian, Osiem Trigramów, tak
tylko aby wymienić kilka, wszystko to zostało przekazane z czasów prehistorycznych. Więc
jeżeli   zaczniemy   teraz   badać   to   z   perspektywy   zwykłej   osoby,   albo   postaramy   się   to
zrozumieć, nie będzie to miało żadnego sensu, niezależnie od tego jak będziemy próbować.
Kiedy patrzysz na rzeczy z poziomu zwykłego człowieka, albo z takiego punktu widzenia,
albo   z   takiego   poziomu   świadomości,   to   nie   ma   możliwości,   abyś   zrozumiał   co   jest
prawdziwe.

W qigong chodzi o kultywację

Qigong istnieje od wieków, więc do czego dokładnie służy? Powiem wam, to, co tu

macie przed sobą, to Wielka Droga Kultywowania ze szkoły Buddy, więc oczywiście, jest ona
po to, aby kultywować do stopnia Buddy. A taoiści oczywiście kultywują Tao, aby osiągnąć
Tao.   Mogę   wam   powiedzieć,   że   pojęcie   „Budda”   nie   jest   „ślepą   wiarą”.   „Budda”   jest
terminem   pochodzącym   z   Sanskrytu   –   starożytnego   języka   indyjskiego.   Kiedy   zostało
przyniesione   do   Chin,   składało   się   z   dwóch   chińskich   znaków   wymawianych   „Fo   Tuo”.
Niektórzy tłumaczyli je także: „Fu Tu”. Z czasem kiedy było przekazywane przez ludzi i
podczas gdy było przekazywane przez pokolenia, Chińczycy pominęli jeden znak i nazwali je
Fo” (Budda). Więc, co oznacza ten termin w języku chińskim?  Oznacza „Oświecony” –
osoba, która stała się Oświecona poprzez kultywowanie. Jak może to być „ślepą wiarą”?

A   więc   zastanówmy   się   nad   tym.   Kultywowanie   może   wyłonić   u   osoby

nadprzyrodzone   zdolności.   We   współczesnym   świecie   rozpoznanych   jest   sześć   rodzajów
zdolności,   ale   jest   ich   dużo   więcej.   Powiedziałbym,   że   jest   około   10   000   prawdziwych
zdolności.   Przypuśćmy,  że   siedząc   w   miejscu,   nie   ruszając   rękoma   i   nogami,   ktoś   może
uczynić   to,   czego   inni   nie   potrafią   zrobić   nawet   za   pomocą   rąk   i   nóg,   może   widzieć
prawdziwe   prawa   rządzące   każdym   wymiarem   wszechświata   oraz   rzeczywistość
wszechświata – potrafi widzieć rzeczy, których zwykli ludzie nie mogą zobaczyć. Czy nie jest
to ktoś, kto osiągnął Tao poprzez kultywację? Czy nie jest on Wielką Oświeconą Istotą? Czy
można powiedzieć, że jest on taki sam, jak zwykli ludzie? Czy nie jest on kimś, kto stał się
Oświecony drogą kultywowania? Czy nie jest właściwe nazywanie go „Istotą Oświeconą”?
Kiedy tłumaczy się to na język starożytnych Indii, jest on „Buddą”. A więc o to w tym
naprawdę chodzi – temu służy qigong.

W chwili kiedy wspomniany zostaje  qigong, zawsze jest ktoś, kto mówi: „Dlaczego

ktoś, kto nie ma problemów zdrowotnych miałby uprawiać qigong?”. Sugeruje, iż qigong jest
tylko po to, aby uzdrawiać, ale jest to bardzo, bardzo płytkie zrozumienie. Jednak nie można
tego człowieka za to winić, ponieważ wielu mistrzów qigong tylko uzdrawia ludzi i pomaga
im zachować kondycję fizyczną itd, oni tylko mówią o uzdrawianiu i kondycji fizycznej i nikt
nie   uczy  wyższych   rzeczy.   Nie   staram   się   powiedzieć,   że   ich   praktyki   nie   są   dobre.   W
rzeczywistości   ich   misją   jest   nauczać   na   poziomie   uzdrawiania,   kondycji   fizycznej   i

15

background image

popularyzować qigong. Ale jest wiele osób, które chcą kultywować do wyższych poziomów.
Myślą o tym, mają do tego serce, lecz nie wiedzą jak samemu kultywować. Przysparza im to
wiele   utrapień   i   napotykają   na   wiele   problemów.   Oczywiście,   prawdziwe   przekazywanie
praktyki   na   wysokich   poziomach   będzie   obejmowało   wyższe   rzeczy.   Więc   zwróciliśmy
uwagę na bycie odpowiedzialnym wobec społeczeństwa i wobec wszystkich ludzi. Ostateczne
wyniki przekazywania praktyki są dobre. Niektóre z tych rzeczy są z wysokiego poziomu i
choć   może   brzmi   to   tak,   jakbyśmy  rozmawiali   o   „ślepej   wierze”,   ale   postaramy  się   jak
najbardziej wykorzystać współczesną naukę, podczas naszych tłumaczeń.

Kiedy wspominamy pewne rzeczy, niektórzy od razu wypluwają słowa: „ślepa wiara”.

Dlaczego to robią? Ich kryterium dla rzeczy będących „ślepą wiarą” albo „szarlataństwem”
jest   takie:   cokolwiek   nauka   nie   pojęła,   czego   sami   bezpośrednio   nie   doświadczyli   albo
cokolwiek sami uważają, że nie może po prostu istnieć. W taki sposób rozumują. Czy taki
sposób   rozumowania   jest   prawidłowy?   Czy  można   coś   odrzucić   jako   „ślepą   wiarę”   albo
szarlataństwo tylko dlatego, że nauka tego nie pojęła, albo dlatego, że nauka nie rozwinęła się
na tyle, aby móc to wyjaśnić? Czy ci ludzie sami nie są pełni „ślepej wiary”? I czyż nie są
zaplątani w fałsz? Jeżeli każdy myślałby w ten sposób, to jak mogłaby rozwijać się nauka?
Czy mogłaby iść naprzód?  Społeczeństwo nie mogłoby się rozwijać. Wszystkie te rzeczy,
które zostały wynalezione przez naukowców i techników, są rzeczami, których ludzie kiedyś
nie mieli, prawda?  Jeśli te wszystkie rzeczy byłyby traktowane jako „ślepa wiara” to nie
byłoby sensu mówienia o rozwoju. Qigong nie jest fałszem, ale jest zawsze wiele osób, które
myślą, że tak jest, gdyż go nie rozumieją. Ale teraz za pomocą przyrządów naukowych, ludzie
wykryli   na   ciałach   mistrzów  qigong  m.in.   fale   ultradźwiękowe,   fale   elektromagnetyczne,
podczerwień, fale ultrafioletowe, fale gamma, neutrony, atomy i śladowe elementy metali.
Czy nie są one wszystkie namacalnymi rzeczami? Są materią. Czy nie wszystko jest zrobione
z materii? Czy inne czasoprzestrzenie nie są zrobione z materii? Czy to można nazwać „ślepą
wiarą”?  Qigong  jest po to, aby kultywować do stopnia Buddy, więc oczywiście będzie to
obejmowało wiele dogłębnych rzeczy. I wyjaśnimy je wszystkie.

Więc jeżeli temu służy qigong, to czemu ludzie nazywają to qigong? Nie nazywa się

naprawdę qigong. Jak się nazywa? Nazywa się kultywacją i jest kultywacją. Oczywiście ma
inne   specyficzne   nazwy,   ale   jako   całość   nazywa   się   kultywacją.   Więc   dlaczego   ludzie
nazywają to qigong? Wiecie, qigong jest popularne od ponad 20 lat. Powstało tak wcześnie
jak w połowie Rewolucji Kulturalnej, a pod koniec Rewolucji Kulturalnej zaczęło dochodzić
do swojego szczytu. Więc zastanów się. W tamtych czasach mocno górowały ultra-lewicowe
poglądy maoistyczne. Nie wgłębiajmy się w to, jakie nazwy  qigong  posiadało w czasach
kultury   prehistorycznej.   Ale   podczas   rozwoju   naszej   cywilizacji,   przeszło   przez   okres
feudalizmu, więc posiadało nazwy, które brzmiały dość średniowiecznie. A te związane z
religiami zazwyczaj brzmiały dość religijnie, na przykład „Wielka Droga Kultywowania Tao”,
„Medytacja   Vajra”,   „Droga   Arhata”,   „Wielka   Droga   Kultywowania   Buddy”,
„Dziewięciostronna Wewnętrzna Alchemia”, były to właśnie takie nazwy. Jeżeli użyłbyś tych
nazw podczas Rewolucji Kulturalnej, czy nie zostałbyś publicznie zadenuncjowany? Chęć
mistrzów  qigong  co do popularyzacji  qigong  była dobra i zrobili to, aby uzdrawiać ludzi i
usprawniać ich kondycję fizyczną, miało to na celu poprawę kondycji fizycznej ludzi – to było
wspaniałe, nieprawdaż? Ale to i tak by nie przeszło, więc nie odważyli się używać tamtych
nazw.  A   więc  aby  popularyzować  qigong,  wielu   mistrzów  qigong  wyciągnęło  dwa   znaki
Księgi Eliksiru  i  Kanonu Taoistycznego  i nazwali je „qi gong”. Niektórzy ludzie  nawet
wgłębiają się w ten termin qigong i studiują go. Nie ma tam jednak czego studiować – kiedyś
po prostu nazywano to kultywowaniem. „Qigong” jest tylko nowym terminem, dostosowanym
do rozumowania współczesnych ludzi. To wszystko.

16

background image

Dlaczego wykonywanie ćwiczeń kultywacyjnych nie zwiększa gong

Dlaczego   wykonywanie   ćwiczeń   kultywacyjnych   nie   zwiększa  gong?   Wielu   ludzi

myśli tak: „Nie otrzymałem żadnych prawdziwych nauk, ale wiem, że gdyby jakiś nauczyciel
pokazał mi swój specjalny ruch albo ujawnił mi jakieś zaawansowane sztuczki, to mój gong
strzeliłby prosto w górę”. Obecnie myśli tak 95% osób. Powiedziałbym, że jest to trochę
niepoważne.   Dlaczego   tak   mówię?   Ponieważ  qigong  nie   jest   jakąś   zwykłą   techniką,   jest
czymś o wiele wyższym, więc trzeba stosować wyższe prawdy, aby to pojąć. Mogę wam
powiedzieć,   że   fundamentalną   przyczyną   dla   której  gong  u   ludzi   nie   wzrasta   jest   to,   że
spośród   dwóch   słów   „kultywowanie”   i   „ćwiczenia”,   ludzie   zwracają   uwagę   tylko   na
„ćwiczenia”, a nie na „kultywowanie”. Zewnętrzne poszukiwanie nie doprowadzi cię nigdzie.
Spójrz,   twoje   ciało   to   tylko   ludzka   tkanka,   twoje   ręce   to   tylko   ludzkie   ręce,   a   twoje
rozumowanie   to   tylko   ludzkie   rozumowanie.   Myślisz,   że   możesz   przetworzyć
wysokoenergetyczną   materię   w  gong?   I  myślisz,   że   po   prostu   wzrośnie?   Nie   ma   szans!
Powiedziałbym,   że   to   żarty.  Jest   to   tym   samym   co   patrzenie   na   zewnątrz   i   szukanie   na
zewnętrz siebie, wtedy nigdy nie uzyskasz czego chcesz.

To nie jest takie jak jakaś zwykła ludzka technika, gdzie wydasz trochę pieniędzy,

nauczysz się kilku ruchów, a potem od tak nauczyłeś się tej umiejętności. Jest to coś całkiem
innego. Jest na wyższym poziomie od zwykłych ludzi, więc musisz stosować się do wyższych
praw. Więc co musisz zrobić? Musisz po prostu kultywować wewnętrznie, nie możesz szukać
pomocy na zewnątrz. Ale wiele osób szuka na zewnątrz. Dzisiaj chcą jedną rzecz, jutro chcą
inną i trzymają się chęci posiadania zdolności – mają wszelkiego rodzaju cele. A niektórzy
ludzie marzą nawet o staniu się mistrzem  qigong  i o staniu się bogatym uzdrawiając ludzi!
Ale w prawdziwej kultywacji musisz kultywować swój umysł. Nazywa się to kultywowanie
swojego xinxing. Ilustrując to: kiedy ty i ktoś inny macie ze sobą jakiś problem, starasz się
traktować   te   swoje   emocje   i   pragnienia,   te   wszystkie   twoje   pasje,   mniej   poważnie.   W
przeciwnym   wypadku,   podczas   gdy   walczysz   zawzięcie   o   własne   korzyści,   jak   chcesz
zwiększyć swój  gong? Zapomnij o tym! Czy w ten sposób nie jesteś podobny do zwykłego
człowieka? Dlatego musisz skupić się na kultywowaniu  xinxing. To jest właśnie potrzebne,
aby twój gong wzrósł i to jest potrzebne, aby twój poziom podniósł się.

A więc czym jest xinxingXinxing zawiera cnotę (co jest rodzajem materii), zawiera

tolerancję,   zawiera   przebudzanie   się,   zawiera   rezygnowanie   z   rzeczy   –   rezygnowanie   ze
wszystkich   pożądań   i   wszystkich   przywiązań,   które   występują   u   zwykłych  ludzi,   a   także
musisz  wytrzymywać trudy –  wymieniłem  tylko  kilka  rzeczy.  Więc   obejmuje  sobą  wiele
różnych rzeczy. Trzeba ulepszyć każdy aspekt swojego  xinxing  i dopiero wtedy, kiedy to
zrobisz,   możesz   naprawdę   się   ulepszyć.   To   jest   jeden   z   podstawowych   czynników
wpływających na zwiększanie mocy energii. 

Niektórzy ludzie uważają: „ten xinxing, o którym mówisz, to tylko coś filozoficznego.

To   kwestia   poziomu   świadomości   człowieka.   Jest   ono   inne   od  gong,   które   my  chcemy
kultywować”. Jak to „inne”?! W kręgach intelektualistów zawsze istniało pytanie, czy materia
jest   pierwszorzędna   czy  też   umysł.   Oni   omawiają   i   debatują   nad   tym   już   bardzo   długo.
Powiem wam, że w rzeczywistości materia i umysł są jednym i tym samym. Naukowcy z
dziedziny nauki  o człowieku obecnie uważają, że myśli, które mózg ludzki  wytwarza, to
materia. Więc istnieją materialnie. Ale czy nie istnieją także w ludzkich umysłach? Czy nie są
jednym i tym samym? To tak jak z tym, co powiedziałem o wszechświecie – posiada swoją
materialną stronę i w tym samym czasie posiada swoją naturę. Natura wszechświata, bycie
Prawdziwym, Dobrym i Tolerancyjnym nie jest czymś, co mogą odczuć zwykli ludzie, a to

17

background image

dlatego, że wszyscy zwykli ludzie są na płaszczyźnie tego jednego poziomu. Kiedy wyjdziesz
poza poziom zwykłej ludzkości, wtedy możesz doświadczyć tę naturę. Jak ją doświadczyć? W
tym   wszechświecie   wszystkie   rzeczy   –   włącznie   z wszelką   materią   przenikającą   cały
wszechświat – są żywymi istnieniami, wszystkie myślą i wszystkie są formami, w jakich
Prawo wszechświata istnieje na różnych poziomach. Jeżeli nie pozwolą tobie wznieść się na
wyższy poziom, to nawet jeżeli chcesz iść wyżej, po prostu nie możesz, po prostu nie pozwolą
ci   się   wznieść.   A   dlaczego   nie?   Ponieważ   twój  xinxing  nie   ulepszył   się.   Każdy  poziom
posiada inne standardy i jeżeli chcesz podnieść swój poziom, musisz położyć kres swoim
złym myślom i wyrzucić swoje brudy – musisz zasymilować się ze standardem tego poziomu.
Tylko w ten sposób możesz się wznieść.

Kiedy twój xinxing polepsza się, twoje ciało naprawdę się zmienia. Kiedy twój xinxing

polepsza   się,   to   materia   w   twoim   ciele   z   pewnością   się   zmienia.   Co   to   są   za   zmiany?
Porzucisz te złe rzeczy, do których uparcie dążysz. Pozwólcie, że to zilustruję. Weź butelkę
pełną brudu, zakorkuj ją szczelnie i wrzuć ją do wody – utonie na samo dno. Potem opróżnij
ją z brudu. Im bardziej opróżnisz, tym bardziej się wzniesie. A kiedy zostanie całkowicie
opróżniona, wzniesie się na samą górę. To, co robimy kultywując, to pozbywanie się każdego
rodzaju złych rzeczy z ciała. Tylko w ten sposób można wznieść się na wyższe poziomy. Tak
działa  natura wszechświata. Jeżeli  nie kultywujesz  swojego  xinxing, jeżeli  nie polepszasz
swojego standardu moralnego wystarczająco i jeżeli nie pozbędziesz się swoich złych myśli i
złej   materii,   to   nie   pozwoli   ci   ona   wznieść   się   na   wyższe   poziomy.   Więc   czy   możesz
powiedzieć, że nie są one jednym i tym samym? Oto zabawna ilustracja. Powiedzmy, że jest
człowiek, który posiada wszystkie emocje i pożądania, jakie posiadają zwykli ludzie i nagle
pozwolono mu się wznieść i stać się Buddą. Zastanów się nad tym, czy mogłoby tak się stać?
Jest   prawdopodobne,   że   widząc   jakie   piękne   są   te   Wspaniałe   Bodisatwy,   zacznie   mieć
nieprzyzwoite   myśli.   A   ponieważ   nie   pozbył   się   zazdrości,   zacząłby  pewnie   przysparzać
Buddom problemy. Czy można tam pozwolić na coś takiego? Nie można. Więc co należy
zrobić? Właśnie pośród zwykłych ludzi musisz pozbyć się każdej cząstki tych wszystkich
złych myśli, które posiadasz. Tylko w ten sposób możesz się polepszyć i wznieść.  

Innymi   słowy,   musisz   dbać   o   kultywację  xinxing,   kultywować   według   natury

wszechświata   –   być  Prawdziwym,  Dobrym  i   Tolerancyjnym  –   pozbyć  się   tych  zwykłych
ludzkich pożądań, tych wad  xinxing  i tych myśli o robieniu złych rzeczy. Jak tylko twój
poziom świadomości wzrośnie choć trochę, w tym samym czasie trochę tych złych rzeczy
zostanie   zrzuconych.  A   wraz   z   tym  musisz   doświadczać   trochę   trudu,   przechodzić   przez
trudne chwile i eliminować trochę swojej karmy. Możesz wtedy trochę wznieść swój poziom,
co oznacza, że natura wszechświata nie będzie miała na ciebie tak wielkiego ograniczającego
wpływu. Kultywacja jest twoją sprawą, gong to sprawa mistrza. Mistrz daje ci taki gong, który
zwiększa twój gonggong zaczyna działać, a na zewnątrz twojego ciała potrafi zebrać twoją
cnotę, która jest materią, i przekształcić ją w gong. Bez przerwy się polepszasz, bez przerwy
kultywujesz wzwyż, a wraz z tobą twoja kolumna  gong  bez przerwy przebija się wzwyż.
Bycie kultywującym wymaga kultywowania siebie w samym środku środowiska zwykłych
ludzi, musisz tu się hartować i cząsteczka po cząsteczce pozbywać się swoich przywiązań i
wszystkich tych pożądań, które posiadasz. My, ludzie, zazwyczaj uważamy te rzeczy za dobre,
ale kiedy patrzymy na nie z wyższego poziomu, są zazwyczaj złe. Więc to, co zwykli ludzie
uważają za dobre, tak jak pomyślność według zwykłego standardu, albo gdy ludziom wiedzie
się lepiej, Wielkie Oświecone Istoty widzą to tak że, osobom tym wiedzie się gorzej. Co jest
w tym gorszego? On zyskuje więcej, krzywdzi innych ludzi bardziej, dostaje rzeczy, których
nie powinien dostać i będzie bardzo się troszczył o reputację i zysk. Rezultatem tego będzie
strata cnoty. Chcesz powiększyć swój gong, ale nie traktujesz poważnie kultywacji swojego
xinxing. W takim przypadku twój gong wcale nie wzrośnie.

18

background image

W świecie kultywacji mówimy, że dusza człowieka nie umiera. Niedawno, jeżeli ktoś

powiedziałby, że  człowiek  ma   duszę,  ludzie  może   nazwaliby to  „ślepą  wiarą”.  Ale  teraz
wiemy,   poprzez   badania   ludzkiego   ciała   w   zakresie   fizyki,   że   istnieją   w   nim   molekuły,
protony i elektrony, a idąc dalej w głąb, istnieją kwarki, neutrina itd, a dalej nawet mikroskop
nie jest w stanie niczego zobaczyć. Ale to jest nadal daleko od źródła życia lub źródła materii.
I wiemy, że w rozszczepieniu atomu wymagana jest olbrzymia ilość energii, aby nastąpiła
kolizja   i   olbrzymia   ilość   ciepła,   aby   nastąpiło   szczepienie   albo   rozszczepienie   jądra
atomowego. Kiedy osoba umiera, to czy myślisz, że jądra atomowe jego ludzkiego ciała tak
po   prostu   umierają?   Więc   odkryliśmy,  że   kiedy  ktoś   umiera,   to   tylko   jego   skład   w   tym
wymiarze, ta warstwa największych molekuł,  zostaje zrzucona, podczas  gdy jego ciała w
innych wymiarach nie są zniszczone. Zastanówmy się przez chwilę. Jak wygląda ludzkie ciało
pod   mikroskopem?   Całe   ciało   człowieka   rusza   się,   nawet   jeżeli   tylko   sobie   siedzisz   w
bezruchu, twoje całe ciało nadal rusza się, twoje komórki molekularne ruszają się i całe twoje
ciało   jest   sypkie,   tak   jakby   było   zrobione   z   piasku.   Tak   wygląda   ciało   ludzkie   pod
mikroskopem i jest całkowicie inne od ciała, które widzą nasze oczy. Powód jest taki, że ta
para ludzkich oczu potrafi dla ciebie stworzyć iluzję i uniemożliwia tobie widzieć te rzeczy.
Ale kiedy twoje Trzecie Oko jest otwarte można powiększać rzeczy, aby na nie patrzeć, co w
rzeczywistości jest wrodzoną zdolnością u ludzi, tyle że teraz nazywa się nadprzyrodzoną
zdolnością. Jeżeli chcesz, aby wyłoniły się twoje nadprzyrodzone zdolności, musisz powrócić
do swojego oryginalnego, prawdziwego ja, musisz kultywować, aby powrócić.    

Pomówmy troszeczkę o cnocie. Jaki jest z tym związek? Trochę to zgłębimy. My,

ludzie, posiadamy ciało w każdym z wielu, wielu wymiarów. Największy składnik ludzkiego
ciała, jak to obecnie ludzie widzą, to komórka. I tak jest co najmniej jeżeli chodzi o naszą
tkankę i krew. Ale kiedy wejdziesz pomiędzy komórki i molekuły, albo pomiędzy molekuły i
molekuły, doświadczysz jak to jest wkraczać w inne wymiary. Więc jaką formę przybiera
tamte ciało? Oczywiście, nie można tego zrozumieć pojęciami z tego wymiaru: twoje ciało
musi zasymilować się z formami istnienia wymaganymi w tamtych wymiarach, a w innych
wymiarach wasze  ciała zostały zaprojektowane tak, że posiadają zdolność  powiększania i
pomniejszania   się.   Wtedy   odkryjesz,   że   wymiar   tamten   jest   nieporównywalnie   rozległy.
Mówię tutaj jedynie o prostej formie, w jakiej istnieją inne wymiary. Są to wymiary, które
istnieją w tym samym czasie i miejscu. W wielu innych wymiarach istota ludzka posiada
szczególny rodzaj ciała, a w specyficznym wymiarze, dookoła całego ludzkiego ciała istnieje
pewien rodzaj pola. Jakiego pola? To pole to cnota, o której mówiliśmy. Cnota to rodzaj białej
materii i w rzeczywistości nie jest czymś duchowym, albo jedynie czymś filozoficznym, jak to
niektórzy ludzie uważają. Jest zdecydowanie materialna. I dlatego ludzie starsi mówili kiedyś:
„Nagromadź  cnotę!” i „Nie trać cnoty!”. Trafiali  idealnie! Ta cnota znajduje się dookoła
ludzkiego ciała i tworzy pole. Taoiści mawiali, że mistrz poszukuje ucznia, a nie, że uczeń
poszukuje mistrza. Co to znaczy? Musieli tylko patrzeć na proporcję cnoty w uczniu, aby
zobaczyć czy jest duża. A jeżeli była duża, łatwiej mu było kultywować. Jeżeli nie byłaby
duża, byłoby mu trudno kultywować i byłoby mu bardzo trudno wysoko wznieść swój gong.   

 

Równocześnie istnieje też rodzaj czarnej materii. Tu nazywamy ją karmą, podczas gdy

w buddyzmie nazywa się ona grzeszną karmą. Istnieje biała materia i czarna materia, i te dwa
rodzaje materii współistnieją. Więc jaki jest związek między tymi dwoma rodzajami materii?
Materia nazywana cnotą jest czymś, co uzyskujemy poprzez cierpienie, przechodzenie przez
trudne chwile, albo poprzez czynienie dobrych rzeczy dla ludzi. Natomiast czarną materię
ludzie zdobywają poprzez robienie okropnych rzeczy lub rzeczy, które nie są dobre, tak jak
wykorzystywanie kogoś. W dzisiejszych czasach, nie kończy się to tylko na ludziach, którzy
są kontrolowani chciwością, niektórzy ludzie zrobią wszystko dla pieniędzy i nie cofną się

19

background image

przed   żadnym   złem.   Mordują   niewinnych   ludzi,   wynajmują   zabójców,   angażują   się   w
homoseksualizm, biorą narkotyki, co tylko można wymyślić – jest tyle rzeczy. Kiedy ludzie
robią złe rzeczy tracą cnotę. Jak ją tracą? Kiedy osoba obrazi kogoś, uważa, że wyszła na
swoje i rozładowała złość. Ale jest takie prawo w tym wszechświecie, które nazywa się:
„osoba nie zyskuje niczego, jeżeli nie traci” – aby zyskać, musisz stracić, a jeżeli nie stracisz,
to zostaniesz zmuszony aby stracić. Kto to egzekwuje? Robi to natura wszechświata. Więc
czekanie tylko na korzyści nie wystarcza. Więc jak to działa? Kiedy osoba uraża kogoś, albo
kiedy wykorzystuje kogoś, przerzuca na tę osobę swoją cnotę. Została skrzywdzona, traci i
cierpi,   więc   dostaje   za   to   rekompensatę.   Tak   więc   kiedy   jedna   osoba   obraża   drugą,   w
momencie kiedy te słowa padają, część cnoty wylatuje z pola wymiarowego tej osoby i ląduje
prosto na tą drugą osobę. Im bardziej ta osoba ją obrazi, tym więcej oddaje jej cnoty. I to samo
dotyczy  bicia   ludzi   i   wykorzystywania   ich.   Kiedy  jedna   osoba   uderzy  drugą   albo   da   jej
mocnego kopniaka, to im mocniej uderzy, tym więcej cnoty wyląduje na tej drugiej osobie.
Zwykły człowiek nie może widzieć tak wysokich prawd. Uważa, że jest poniewierany i nie
może   tego   wytrzymać.   „Uderzyłeś   mnie,   więc   muszę   ci   oddać”.   „Bach!”.   Oddaje   cios   i
popycha tę cnotę z powrotem na tamtą osobę. Więc żaden z nich nie zyskuje, ani nie traci
niczego. Więc może myśli: „W porządku, ty mnie uderzyłeś raz, to ja muszę cię uderzyć
jeszcze raz, aby wyładować swój gniew”. Więc uderza go ponownie i kolejna część jego cnoty
przelatuje na niego.

Więc dlaczego tak dbamy o cnotę? O co chodzi w tym przekształcaniu cnoty? W

niektórych   religiach   wierzą,   że   osoba   posiadająca   cnotę   będzie   miała   bardzo   dobrze   w
następnym  życiu,   jeżeli   nie   ma   tak   w   tym.  Co   uzyska?   Jeżeli   posiada   dużo   cnoty  może
wyląduje na wysokim stanowisku, stanie się niesamowicie bogata, albo zdobędzie cokolwiek
sobie życzy. I wszystko to jest w rzeczywistości wymieniane na cnotę. W niektórych religiach
wierzą, że dusza i ciało osoby nie posiadającej cnoty zostaną zniszczone. Jej dusza główna
zostaje unicestwiona, a kiedy jej życie dobiega końca, cała umiera. Nic nie pozostaje. Ale w
świecie kultywacji wierzymy, że cnota może być bezpośrednio przekształcana w gong.

Pomówmy o tym, jak cnota przekształcana jest w  gong. Jest takie powiedzenie w

świecie   kultywacyjnym:   „Kultywacja   jest   twoją   sprawą,   a  gong  to   sprawa   mistrza”.   Ale
niektórzy   praktykują   ustawianie   cielesnego   pieca   albo   tygla,   gromadząc   chemikalia   aby
sporządzić eliksir i używając kierowania umysłem. Uważają, że to jest ważne. Ale chcę wam
powiedzieć, że te rzeczy nie mają żadnego znaczenia i jeżeli myślisz o nich za dużo, to jesteś
przywiązany. Jeżeli ciągle o nich myślisz, to czy nie jesteś przywiązany i czy nie dążysz do
ich posiadania? „Kultywacja jest twoją sprawą, gong to sprawa mistrza” – jeżeli masz tylko
taką myśl, to jesteś urządzony. Kiedy dochodzi do tego, kto to naprawdę robi, jest to mistrz.
Nie ma możliwości abyś ty mógł to zrobić. Masz tylko zwykłe ludzkie ciało, a myślisz, że
potrafisz   wykształcić   ciało   wyższej   istoty,   które   jest   stworzone   z   wysokoenergetycznej
materii?   Nie   ma   szans.   Śmieszne   jest   nawet   mówienie   o   tym.   Proces   przekształcania
ludzkiego ciała w innych wymiarach jest niewyobrażalny i skomplikowany, i po prostu nie ma
możliwości, abyś mógł takie rzeczy czynić.   

A więc co daje ci twój mistrz? Daje ci rodzaj gong, który zwiększa twój gong. Cnota

znajduje się na zewnątrz ludzkiego ciała, a prawdziwy  gong  osoby rozwinięty jest z cnoty,
więc wysokość poziomu osoby i moc jaką ma – obydwie te rzeczy pochodzą z cnoty. On
przetwarza   twoją   cnotę   w  gong,   który  rośnie   w   górę   jak   spirala   (gong,  który  naprawdę
determinuje poziom  osoby, rośnie na zewnątrz ciała), rośnie w kształcie spiralnym, aż w
pewnym momencie uformuje kolumnę gong po dotarciu do wierzchołka twojej głowy. Chcesz
znać wysokość czyjegoś gong? Wystarczy tylko jedno zerknięcie na wysokość jego kolumny
gong i to jest jego poziom, albo to, co nazywają „Statusem” w buddyzmie. Kiedy niektórzy

20

background image

medytują, ich dusze główne potrafią opuścić ciało i wystrzeliwują prosto na wysokie poziomy,
ale nie mogą iść wyżej i nie ważą się. Dotarli tam jadąc na swojej kolumnie  gong  i mogą
jedynie dotrzeć do tej wysokości. Ponieważ taka jest wysokość ich kolumny gong, nie mogą
dotrzeć wyżej. To jest Status, o którym się mówi w buddyzmie.

Dla rozpoznania  wysokości  xinxing  istnieje także miara, na którą można spojrzeć.

Miara   ta   i   kolumna  gong  nie   istnieją   w   tym  samym  wymiarze,   ale   współistnieją.   Kiedy
polepszyłeś swój  xinxing  poprzez kultywację, tak jak na przykład, będąc wokół zwykłych
ludzi ktoś cię obraża, a ty nic nie odpowiadasz i jesteś w środku całkowicie spokojny albo
może ktoś cię uderza, a ty ponownie niczym nie odpowiadasz, to po prostu spływa po tobie i
udaje   ci   się   z   tym   uporać.   Wtedy   pokazuje   to,   że   twój  xinxing  jest   wysoki.   Jesteś
praktykującym, więc co powinieneś dostać? Czy nie dostajesz gong? Kiedy twój xinxing się
polepsza, twój gong wzrasta. Twój gong jest tak wysoki jak twój xinxing. To jest Prawda i jest
ona absolutna. Byli ludzie, którzy całym sercem wykonywali swoje ćwiczenia i nie ważne czy
byli w domu czy w parku, naprawdę w to wierzyli i wykonywali je dość dobrze. Ale jak tylko
wracali do codzienności stawali się innymi ludźmi, powracali do swych starych sposobów
myślenia, walczyli i rywalizowali z innymi ludźmi dla zysku i sławy. Czy myślisz, że ich
gong  wzrośnie?   Nie   wzrośnie   nawet   o   centymetr.   I   z   tego   samego   powodu   nie   mogli
wyzdrowieć. Więc dlaczego jest tak, że niektórzy uprawiają bardzo długo ćwiczenia qigong,
ale nie odzyskują zdrowia? Dlatego, że qigong jest kultywacją. Jest czymś wyższym, nie jest
taki jak ćwiczenia zwykłych ludzi. Więc musisz  traktować  xinxing  poważnie, jeżeli masz
zamiar wyzdrowieć albo zwiększyć swój gong.

W powiedzeniu „ustawianie pieca lub tygla, gromadzenie chemikaliów, aby zrobić

eliksir”, niektórzy rozumieją, że „eliksir” to  gong. Ale tak nie jest. Eliksir tylko akumuluje
pewne rodzaje energii, ale nie zawiera wszystkich rodzajów energii. Więc czym jest eliksir?
Wiecie, my też posiadamy pewne rzeczy dla kultywowania długowieczności, gong wyłoni się
z naszych ciał i istnieje mnóstwo rzeczy typu zdolności. Większość z tych rzeczy jest jednak
zamkniętych, po  to,  aby  powstrzymać cię  przed  używaniem  ich.  Istnieje  wiele  zdolności,
około 10 000 i każda z nich jest zamykana jak tylko się ukształtuje. Więc dlaczego się nie
wyłaniają? Dlatego, aby powstrzymać cię przed używaniem ich w zwykłym świecie tak jak ci
się podoba. Nie możesz od tak zakłócić zwykłego świata i nie możesz tak po prostu chodzić i
pokazywać swoich umiejętności w zwykłym świecie, ponieważ naruszyłoby to kolej rzeczy w
zwykłym   świecie.   Wielu   ludzi   musi   kultywować   poprzez   przebudzenie,   więc   jeżeli
poszedłbyś i pokazał te wszystkie rzeczy, ludzie zobaczyliby, że są one prawdziwe i wszyscy
przyszliby kultywować, nawet przyszliby ludzie, którzy uczynili niewybaczalnie złe uczynki, a
tak być nie może. Więc nie wolno ci się w ten sposób popisywać. I pewnie czyniłbyś złe
rzeczy, gdyż nie potrafisz dostrzec leżących u podstaw przyczyn i nie potrafisz dostrzec istoty
rzeczy. Czyny, które ty uważasz za dobre mogą się okazać złe, kiedy je wykonasz. Więc nie
wolno ci ich używać. Powód jest taki, że w chwili gdy uczyniłbyś coś złego, twój poziom
spadłby i kultywowałbyś na marne. Więc wiele zdolności jest od razu zamkniętych. Więc jak
to działa? W momencie kiedy osoba ma zostać Odblokowana i Oświecona, eliksir zachowuje
się jak bomba i wybuchem otwiera wszystkie jej zdolności i wszystkie jej zamknięcia i otwory
– „Bum!” – szarpnięciem zostają otwarte. Takie ma zastosowanie. Po tym, jak mnich umrze i
jego ciało jest poddane kremacji, ukazuje się sarira. Niektórzy ludzie mówią, że to tylko kości
albo  zęby.  Więc  dlaczego  zwykli  ludzie   ich  nie   mają?   To  jest   eliksir  po  wybuchu.  Jego
energia została uwolniona i posiada w sobie dużo materii z innych wymiarów. W końcu też
jest czymś materialnym, ale nie jest zbyt użyteczna. Obecnie ludzie uważają, że jest bardzo
cenna. Posiada energię, jest świetlista i twarda. Taka właśnie jest.

 

Jest też inny powód, dla którego  gong  u ludzi nie wzrasta. Nie możesz kultywować

21

background image

wzwyż, jeżeli nie znasz Prawa z wysokich poziomów. O co mi chodzi? To tak jak wcześniej
mówiłem o niektórych ludziach, którzy praktykowali wiele różnych form  qigong  – mówię
wam,   nie   ważne   ile   się   tego   nauczyłeś,   nic   to   ci   nie   da   i   nadal   jesteś   tylko   uczniem
podstawówki,   tylko   uczniem   podstawówki   w   kultywacji,   ponieważ   one   wszystkie   są
prawdami niskiego poziomu. Jeżeli będziesz kroczył według tych prawd niskiego poziomu i
będziesz starał się kultywować na wysokie poziomy, to nie uzyskasz żadnego prowadzenia.
Możesz być na studiach, ale jeżeli czytasz książki z podstawówki, to będziesz tylko uczniem
podstawówki,   a   studiowanie   tych   książek   do   niczego   nie   doprowadzi.   Okazuje   się,   że
wyszlibyście   na   gorsze.   Różne   poziomy   mają   różne   Prawa,   które   odpowiadają     tym
poziomom. I na różnych poziomach Prawo prowadzi w różny sposób. Więc prawdy niskich
poziomów nie mogą prowadzić cię ku kultywacji wyższego poziomu. To, o czym mówię, to
prawdy kultywacji wysokiego poziomu. Łączę rzeczy z różnych poziomów kiedy nauczam,
więc odtąd zawsze będą one w stanie nadawać kierunek twojej kultywacji. Mam kilka książek
oraz kaset audio i wideo. Odkryjesz, że czytając, słuchając, albo oglądając je po raz pierwszy,
będą nadawały ci kierunek i odkryjesz, że po jakimś czasie, kiedy ponownie je przeczytasz,
wysłuchasz albo obejrzysz, to z pewnością nadal będą potrafiły nadawać ci kierunek. Będziesz
stale się polepszał i będą stale nadawały ci kierunek. Dokładnie takie jest Prawo. Omówiłem
przed   chwilą   dwie   przyczyny,  na   skutek   których  uprawianie   ćwiczeń   kultywacyjnych  nie
zwiększa  gong:   nie   masz   możliwości   kultywowania   jeżeli   nie   znasz   Prawa   na   wysokich
poziomach i jeżeli nie będziesz kultywował się wewnętrznie, jeżeli nie kultywujesz swojego
xinxing, twój gong nie wzrośnie. To są te dwie przyczyny.  

Wyjątkowe cechy Falun Dafa

Nasze Falun Dafa jest jedną z 84 000 dyscyplin systemu buddyjskiego. Nigdy nie było

przekazywane publicznie podczas tego okresu cywilizacji, ale owszem, ocaliło kiedyś ludzi na
wielką skalę w czasach prehistorycznych. Dzisiaj  ponownie je szeroko rozpowszechniam,
podczas   tego   ostatniego   okresu   końca  kalpy,   więc   jest   po   prostu   niesamowicie   cenne.
Mówiłem o tym, jak cnota bezpośrednio przekształcana jest w gong. A gong, jak się okazuje,
nie powstaje na skutek wykonywania ćwiczeń – powstaje na skutek kultywacji. Wielu ludzi
naprawdę dąży do zwiększenia swojego gong, ale uważają, że tylko ćwiczenia są ważne i nie
traktują kultywacji poważnie. Ale faktycznie jest tak, że gong powstaje na skutek kultywacji
xinxing. Więc dlaczego uczymy was tu ćwiczeń? Pozwólcie abym najpierw powiedział coś na
temat tego, dlaczego mnisi nie wykonują ćwiczeń. Głównie medytują, intonują święte pisma i
kultywują  xinxing, a potem ich  gong  wzrasta – zwiększają ten  gong, który określa poziom.
Sakjamuni mówił o wyrzekaniu się wszystkiego na tym świecie, włącznie z ciałem, tak więc
nie   potrzebują   wykonywać   żadnych   ruchów.   Taoiści   nie   mówią   o   ocalaniu   wszystkich
czujących   istot.   Osoby,   które   oni   nauczają,   nie   mają   różnego   rodzaju   mentalności   albo
wszelkiego rodzaju poziomów, nie zadają się z byle kim, w sytuacji, w której niektórzy ludzie
są bardziej egoistyczni a inni mniej. Wybierają swoich uczniów. Może znajdą trzech, ale tylko
jeden będzie nauczany istoty rzeczy, więc pewne jest, że ten uczeń posiada dużo cnoty, jest
dobry i nie napotyka problemów. Więc skupiają się na nauczaniu technik ręcznych po to, aby
kultywować długowieczność. Rozwijają takie rzeczy jak nadprzyrodzone moce i techniki, co
znaczy, że muszą wykonywać jakieś ruchy. 

Falun Dafa to praktyka, która kultywuje zarówno naturę jak i długowieczność, więc

także musi posiadać jakieś ruchy. Z jednej strony ruchy wzmacniają zdolności. A o co chodzi
w tym „wzmacnianiu”? Chodzi o używanie potężnej mocy, aby wzmacniać zdolności, a to
powoduje,   że   stają   się   coraz   mocniejsze.   Poza   tym,  ciało   musi   rozwinąć   wiele   żyjących
istnień.   Osiągając   wysoki   poziom   kultywacji,   taoiści   mówią   o   „narodzinach

22

background image

Wykultywowanego   Niemowlęcia”,   a   buddyści   mówią   o   „Niezniszczalnym   Diamentowym
Ciele” i musi też zostać rozwiniętych wiele, wiele technicznych rzeczy. Wszystkie te rzeczy
muszą zostać rozwinięte poprzez techniki ręczne i po to są ruchy. Patrząc na to w taki sposób,
kompletny system zarówno kultywacji natury jak i długowieczności musi posiadać kultywację
i musi posiadać ćwiczenia. Tak więc uważam, że rozumiecie teraz skąd pochodzi gongGong,
który   rzeczywiście   decyduje   o   twoim   poziomie   tak   naprawdę   nie   pochodzi   od   ćwiczeń.
Pochodzi od kultywacji. Ma do czynienia z twoim kultywowaniem siebie i z tym, że kiedy
polepszasz   swój  xinxing  pośród   zwykłych   ludzi   i   kiedy   asymilujesz   się   do   natury
wszechświata, wtedy natura wszechświata nie powstrzymuje cię i możesz wznieść się wyżej.
Wtedy twoja  cnota   zaczyna przetwarzać   się  w  gong  i   wzrastać  wraz   z   poprawą  twojego
xinxing. Tak to działa. 

Ta   nasza   praktyka   naprawdę   zalicza   się   do   praktyk   kultywowania   natury   i

długowieczności.  Gong, który rozwijamy jest przechowywany w każdej komórce naszego
ciała,   idąc   w   dół   aż   do   mikroskopijnych   cząsteczek   pierwotnej   materii,   która   istnieje   w
ekstremalnie   mikroskopijnym   stanie.   Wszystkie   gromadzą   tą   wysokoenergetyczną   materię
gong. Wraz z coraz większym wzrostem mocy twojego  gong,  jego gęstość  staje się coraz
większa i jego siła staje się także coraz większa. Taki rodzaj wysokoenergetycznej materii
posiada inteligencję, a ponieważ jest gromadzona w każdej komórce twojego ciała, aż do
źródła twojej istoty, z czasem przybiera tę samą formę co komórki w twoim ciele, posiada ten
sam układ co molekuły i taką samą formę co wszystkie jądra atomowe. Ale jej natura się
zmienia i teraz twoje ciało nie jest tą samą krwią i tkanką, które twoje komórki tworzyły.
Więc jesteś poza Pięcioma Elementami, prawda? Oczywiście, to nie koniec twojej kultywacji
i nadal kultywujesz pośród zwykłych ludzi, więc na zewnątrz wyglądasz jak zwykła osoba.
Jedyna różnica jest w tym, że wyglądasz młodziej w porównaniu do osób w twoim wieku. I
oczywiście, pierwsza rzecz to pozbycie się złych rzeczy z twojego ciała, w tym problemów
zdrowotnych. Ale my tu nie uzdrawiamy. To, co robimy to oczyszczanie ciała. I nie używamy
terminu „uzdrawianie”, nazywamy to po prostu oczyszczaniem ciała – oczyszczamy ciało dla
prawdziwych kultywujących. Niektórzy ludzie przychodzą tu tylko, aby zostać wyleczonymi.
Ale osobom z poważnymi problemami zdrowotnymi nie wolno przychodzić na nasze zajęcia,
a to dlatego, że nie mogą pozbyć się przywiązania do tego, aby zostać uzdrowionymi i nie
mogą przestać myśleć o tym, że są chorzy albo zranieni. Są w ciężkim stanie i nie czują się
dobrze. Czy potrafiliby tak po prostu o tym zapomnieć? Nie mają możliwości kultywowania.
W   kółko   to   tłumaczymy:   nie   przyjmujemy   ludzi   w   ciężkim   stanie.   Jesteśmy   tu,   aby
kultywować i to jest naprawdę dalekie od tego, o czym oni myślą. Mogą oni iść odszukać
innych   mistrzów  qigong  jeżeli   tego   chcą.   Oczywiście,   wielu   uczniów   ma   problemy
zdrowotne, ale wy chcecie uprawiać prawdziwą kultywację, więc możemy to wszystko dla
was uczynić.

Wygląd naszych uczniów bardzo się zmienia, gdy kultywują przez jakiś czas. Ich skóra

staje się delikatna i ładna, lśni zdrowiem, a starsi ludzie zaczynają mieć mniej zmarszczek –
niektórzy nie będą mieli prawie żadnych. To jest powszechne. Nie ma w tym nic naciąganego.
Wielu uczniów w audiencji, którzy praktykują już pewien czas, wie o tym. Co więcej, starsze
kobiety  prawdopodobnie   odzyskają   menstruację,   ponieważ   praktyka   kultywująca   zarówno
naturę   jak   i   długowieczność   potrzebuje   posiadać  qi  esencji   i  krwi,   aby  móc  kultywować
długowieczność. Odzyskają okres, ale nie będzie obfity. Uzyskają tylko trochę na tym etapie,
tylko tyle ile potrzeba. To jest kolejne powszechne zjawisko. Jeżeli tak by się nie stało, to jak
mogłabyś bez tego kultywować długowieczność? To samo dotyczy mężczyzn – zarówno starsi
jak  i  młodsi   będą  czuć  się  wypełnieni  energią  od  stóp  do  głów.  Więc  mogę powiedzieć
naszym prawdziwym kultywującym: odczujecie te zmiany. 

23

background image

To, co kultywujemy w naszej praktyce jest olbrzymie, to nie tak jak te wszystkie inne,

które   naśladują   ruchy   zwierząt.   To,   co   kultywujemy   w   naszej   praktyce   jest   po   prostu
niezmierne.   W   czasach   Sakjamuniego   i   Lao-zi,   wszystkie   nauczane   prawdy,   były   tylko
prawdami   w   zakresie   naszej   Drogi   Mlecznej.   Więc   co   kultywujemy   w   Falun   Dafa?
Kultywujemy   według   praw   rządzących   ewolucją   w   tym   wszechświecie,   przyjmujemy
najwyższą   naturę   wszechświata   –   bycie   Prawdziwym,   Dobrym   i   Tolerancyjnym,   jako
standard, który kieruje naszą kultywacją. To, co kultywujemy jest czymś tak olbrzymim, to tak
jakbyśmy kultywowali wszechświat.   

 

Nasze Falun Dafa posiada kolejną ważną cechę, która jest niesamowicie wyjątkowa i

która odróżnia ją od innych praktyk. Wszystkie formy qigong, które są obecnie popularne to
qigong  metody   eliksiru”,   kultywują   eliksir.   Bardzo   trudno   jest   formom  qigong,   które
kultywują eliksir, doprowadzić swoich praktykujących do Odblokowania albo Oświecenia w
tym zwykłym świecie. Nasze Falun Dafa nie jest  qigong  metody eliksiru. Nasza praktyka
kultywuje   w   podbrzuszu   Falun   i   osobiście   umieszczam   je   w   uczniach   podczas   zajęć.
Nauczając Falun Dafa umieszczamy Falun jeden po drugim. Niektórzy czują go, niektórzy
nie, ale większość osób go czuje, a wiąże się to z tym, że ludzie mają różne stany fizyczne.
Więc kultywujemy Falun, a nie eliksir. Falun jest miniaturowym wszechświatem, posiada
wszystkie funkcje wszechświata i potrafi działać i wirować automatycznie. Będzie się zawsze
obracał w twoim podbrzuszu, a będąc umieszczony w tobie nie zatrzyma się i będzie tak się
kręcił latami. Kiedy obraca się w stronę wskazówek zegara, automatycznie wchłania energię z
wszechświata i potrafi sam rozwijać energię, dostarczać energię, która jest potrzebna, aby
rozwinąć każdą część twojego ciała. W ten sam sposób, obracając się w przeciwną stronę do
kierunku wskazówek zegara, wysyła energię na zewnątrz i wydala z ciebie zużyte substancje,
które   następnie   rozpraszają   się   wokół   twojego   ciała.   Kiedy  wysyła   energię   na   zewnątrz,
wystrzeliwuje   ją   bardzo   daleko   i   przyciąga   ponownie   nową   energię.   Energia,   którą
wystrzeliwuje,   przynosi   pożytek   każdemu   w   pobliżu   ciebie.   Buddyści   wierzą   w   ocalanie
siebie i ocalanie innych, ocalanie wszystkich czujących istot. Więc potrzebujesz nie tylko
kultywować siebie, ale także potrzebujesz ocalać inne istoty. Inni ludzie korzystają wraz z
tobą i możesz regulować ludziom ciała, leczyć innych ludzi itd., nie mając nawet takiego
zamiaru. Ale oczywiście nie utracisz energii. Kiedy Falun obraca się w kierunku wskazówek
zegara   sam   ją  przyciąga  z   powrotem   do   siebie.  Ponieważ   stale  się   obraca,   nigdy  się   nie
zatrzymuje.

Niektórzy zastanawiają się: „Dlaczego Falun nigdy nie przestaje się kręcić?”. Są także

ludzie, którzy się mnie pytają: „Co powoduje, że się kręci i jaka jest tego przyczyna?”. Jest
łatwo ludziom zrozumieć, że eliksir może się uformować kiedy zbiera się dużo energii, ale
trudno   im   pojąć   jak   może   się   obracać   Falun.   Oto   jeden   sposób   zilustrowania   tego.
Wszechświat jest w ruchu i wszystkie Drogi Mleczne we wszechświecie są w ruchu, a także
wszystkie   galaktyki,   dziewięć   głównych   planet   orbituje   wokół   słońca,   Ziemia   też   rotuje.
Zastanów się, czy ktoś musiał je popchnąć? Czy myślisz, że ktoś stosuje siłę wobec nich? Nie
można zrozumieć tego rodzaju rzeczy za pomocą pojęć, jakie mają zwykli ludzie. Po prostu
posiadają taki rodzaj mechanizmu obrotowego. To samo dotyczy naszego Falun, który po
prostu   obraca   się.   Rozwiązuje   to   problem   z   wykonywaniem   ćwiczeń,   jaki   mają   ludzie
posiadający  normalne   życie,   pracę   i   rodzinę,   a   rozwiązuje   go   poprzez   wydłużenie   czasu
ćwiczeń. A jak to robi? Stale się obraca. Bez przerwy i stale wchłania energię z wszechświata,
rozwijając energię. Więc kiedy idziesz do pracy, nadal oczyszcza twoje ciało. I oczywiście,
nie mówimy tylko o Falun: zamieścimy wiele funkcji i mechanizmów w twoim ciele i będą
one automatycznie działały i automatycznie się rozwijały w połączeniu z Falun. Więc w tej
praktyce ludzie rozwijają się automatycznie, a z tego wynika, że „gong oczyszcza osobę”, co
jest   także   nazywane:   „Prawo   oczyszcza   osobę”.   Kiedy   nie   wykonujesz   ćwiczeń,  gong

24

background image

oczyszcza cię, kiedy wykonujesz ćwiczenia, gong nadal cię oczyszcza, a kiedy jesz, śpisz albo
jesteś w pracy, gong  rozwija się. Więc po co wykonujesz ćwiczenia? Po to, aby wzmocnić
Falun   i   wzmocnić   wszystkie   funkcje   i   mechanizmy,   które   w   tobie   umieściłem.   Kiedy
kultywujesz na wysokich poziomach, wszystko dzieje się samoistnie, więc ruchy powinny
podążać bez wysiłku, nie ma kierowania myślami, żadnych metod oddychania, ani innych tego
typu rzeczy. 

Nie mamy także czegoś takiego, jak robienie ćwiczeń o wyznaczonych godzinach albo

miejscach.   Niektórzy   ludzie   mnie   pytają:   „Więc   o   jakiej   porze   powinniśmy   wykonywać
ćwiczenia? Północ? Rano? Południe?”. Czas nie ma dla nas znaczenia: gdy nie wykonujesz
ćwiczeń o północy,  gong  cię oczyszcza, gdy nie wykonujesz ćwiczeń rano,  gong  nadal cię
oczyszcza, kiedy śpisz, gong nadal cię oczyszcza, kiedy chodzisz, gong nadal cię oczyszcza, i
kiedy   pracujesz,  gong  ponownie,   nadal   cię   oczyszcza.   Czy   nie   skraca   to   bardzo   czasu
potrzebnego na wykonywanie ćwiczeń? Wielu z nas ma szczere życzenie uzyskania Tao i
oczywiście, taki jest cel kultywacji – ostateczny cel kultywacji to uzyskanie Tao i osiągnięcie
duchowej Perfekcji. Ale niektórzy są starsi i nie pozostało im wiele lat, więc prawdopodobnie
nie zostało im wystarczająco dużo czasu. Nasze Falun Dafa może rozwiązać ten problem
poprzez skrócenie procesu kultywacyjnego. A więc jest to praktyka, która kultywuje zarówno
naturę jak i długowieczność, więc kiedy stale kultywujesz, stale wydłuża twoje życie i gdy
dalej   kultywujesz,   wydłuża   je   dalej.   Więc   w   ten   sposób   te   starsze   osoby   pośród   nas
posiadające dobre fundamenty, będą miały wystarczającą ilość czasu na praktykowanie. Ale
jest tylko jeden warunek. Czas, o który twoje życie zostało przedłużone ponad oryginalny,
predestynowany bieg życia – ten czas jest wyłącznie dla twojej praktyki. Jeżeli twoje myślenie
zboczy choćby trochę, twoje życie będzie w niebezpieczeństwie, ponieważ bieg twojego życia
skończył się dawno temu. Ale nie dotyczy to ciebie jeżeli wyszedłeś poza kultywację Prawa-
w-Trójświecie. Wtedy jest inaczej.     

Nie   mówimy   o   skierowaniu   się   w   ten   czy   tamten   kierunek,   ani   nie   mówimy   o

kończeniu ćwiczenia w jakiś określony sposób, ponieważ Falun stale się obraca i nie może
zostać zatrzymany. Jeżeli telefon zadzwoni, albo ktoś zapuka do drzwi, możesz od razu się
tym   zająć   –   nie   musisz   skończyć   ćwiczenia   w   jakiś   ustalony  sposób.   Kiedy  przerywasz
ćwiczenie, aby coś załatwić, Falun w tym momencie obraca się w kierunku wskazówek zegara
i  w  jednej  chwili  wchłania  energię rozproszoną   wokół twojego  ciała. Możesz   włożyć  ile
wysiłku chcesz w unoszenie qi i wlewanie je w dół, a to qi i tak przepadnie. Jednak Falun jest
inteligentnym istnieniem i sam wie jak czynić te rzeczy. I nie wymagamy abyś był skierowany
w jakiś określony kierunek, ponieważ cały wszechświat jest w ruchu, Droga Mleczna rotuje,
dziewięć głównych planet rotuje i orbituje wokół słońca – Ziemia także rotuje. Praktykujemy
według   prawdy  tak   wielkiej   jak   wszechświat,   więc   gdzie   jest   północ,   południe,   wschód,
zachód?   Nigdzie.   Skieruj   się   w   jakąkolwiek   chcesz   stronę   i   ćwicz,   i   nadal   skierowany
będziesz we wszystkie kierunki. Skieruj się w którąkolwiek chcesz stronę i ćwicz, a będzie tak
samo jakbyś był skierowany na północ, południe, wschód i jednocześnie zachód. Nasze Falun
Dafa chroni naszych studentów przed zbłądzeniem. A jak ciebie chroni? Nasze Falun ochrania
cię jeżeli jesteś prawdziwym kultywującym. Moje korzenie są wszystkie głęboko zasadzone
we wszechświecie i jeżeli ktoś mógłby na ciebie wpłynąć, to mógłby wpłynąć na mnie, i
mówiąc   wprost,   mógłby   wpłynąć   na   wszechświat.   Wiem,   że   moje   słowa   brzmią   trochę
mistycznie, ale studiując dalej, zrozumiesz. Są jeszcze inne rzeczy, ale nie mogę mówić o
niczym,   co   jest   za   wysokie.   Systematycznie   wysuniemy   Prawa   wysokich   poziomów,
przejdziemy  od   tego   co   najpłytsze   do   tego   najgłębszego.   Nie   będzie   działało   jeżeli   twój
xinxing  nie będzie  prawidłowy i  jeżeli  przybyłeś tu aby coś  uzyskać, możesz  natrafić  na
kłopoty. Ale pomimo tego, że o tym mówiłem, odkryłem, że u wielu uczniów weteranów
Falun   są   zdeformowane.  A   jak   to   się   stało?   Wmieszaliście   inne   rzeczy  w   swą   praktykę,

25

background image

zaakceptowaliście   rzeczy   innych   ludzi.   A   dlaczego   Falun   cię   nie   ochronił?   Został   tobie
przekazany, więc jest twój i jest zarządzany twoim umysłem. Nikt nie może cię powstrzymać
jeżeli sam tak chcesz. Takie jest prawo we wszechświecie. Jeżeli decydujesz, że nie chcesz
kultywować, nikt cię do tego nie może zmusić. Byłoby to nie w porządku. Czy naprawdę
może   ktoś   zmusić   cię   do   zmiany   decyzji?   Musisz   się   sam   zdyscyplinować.   Niektórzy
zapożyczają  dobre  rzeczy z  wielu  praktyk i   biorą   rzeczy praktycznie  od  każdego,  dzisiaj
uprawiają   jedną   praktykę,   jutro   uprawiają   drugą   i   starają   się   pozbyć   swoich   problemów
zdrowotnych. Ale czy odzyskują zdrowie? Nie odzyskują. Ich problemy tylko odraczają się i
zostają   przesunięte.   Kiedy  dochodzi   do   kultywacji   na   wysokich   poziomach,   jest   kwestia
zobowiązania się jednej dyscyplinie, musisz zostać przy jednej dyscyplinie i którąkolwiek
dyscyplinę kultywujesz, to w tą dyscyplinę musisz włożyć serce i musisz trwać przy niej aż
staniesz się Odblokowany i Oświecony w tej dyscyplinie, ponieważ dopiero wtedy możesz
przejść do innej praktyki i kultywować dalej, a to już inny układ rzeczy. A to dlatego, że
wszystko to, co jest wiarygodnie przekazane, jest bardzo stare, więc to wszystko posiada
złożone procesy ewolucyjne. Niektórzy wykonują ćwiczenia przez czucie. Ile jest warte twoje
czucie? Nawet grosza. Prawdziwy proces ewolucji ma miejsce w innych wymiarach i jest
ekstremalnie złożony i niesamowity, dlatego nie zadziała, jeżeli zboczy chociaż trochę. To tak
jak włożenie przez pomyłkę złej części do precyzyjnego urządzenia – od razu się psuje. Twoje
ciała we wszystkich wymiarach zmieniają się i  jest to tak niesamowite, że  nie będzie to
działało nawet jak zboczy choćby trochę. Czy nie mówiłem, że kultywacja jest twoją sprawą,
a  gong  to   sprawa   mistrza?   A   ty   idziesz   pobierać   rzeczy   innych   osób,   dodajesz   je   i
wprowadzasz do siebie te inne przesłania. A to zakłóca rzeczom tej praktyki i wtedy zboczysz
z  drogi,  a  to   będzie   widoczne  w   twoim  codziennym życiu,  gdzie  będziesz  miał   te  same
problemy co zwykli ludzie. Ale inni ludzie nie mogą cię powstrzymać, ponieważ to jest to,
czego chcesz i jest to problem twojego zrozumienia. W międzyczasie, rzeczy przez ciebie
wmieszane przemienią twój gong w bałagan, a wtedy nie będziesz w stanie kultywować. Taki
problem będzie miał miejsce. Nie mówię, że każdy musi uczyć się Falun Dafa. Jeżeli nie
uczysz się Falun Dafa, a zostały ci przekazane prawdziwe rzeczy w jakieś innej praktyce, to
myślę, że to też jest w porządku. Ale powiem ci, aby prawdziwie kultywować na wyższe
poziomy, musisz zobowiązać się jednej dyscyplinie. I jest inna rzecz, którą powinienem się z
wami podzielić. W tym momencie nie ma nikogo innego, kto naprawdę przekazuje praktykę
prowadzącą ku wyższym poziomom, tak jak ja to robię. W przyszłości będziesz wiedział co
dla ciebie uczyniłem, więc mam nadzieję, że możesz uświadomić sobie co to jest. Wiele osób
chce kultywować na wyższe poziomy, a teraz położyłem to przed tobą, ale może nie potrafisz
uświadomić sobie jakie to jest cenne – mógłbyś objechać Ziemię, aby uczyć się od mistrzów i
wydać mnóstwo pieniędzy, ale nadal nie uzyskać tego. Dzisiaj kładę to prosto na twojej dłoni,
a ty może i tak tego nie widzisz! Więc jest to kwestia zrozumienia, albo mówiąc inaczej:
kwestia tego, czy możesz zostać ocalony. 

26

background image

Wykład drugi

O Trzecim Oku

Jest   wielu   mistrzów  qigong,   którzy   omawiali   pewne   rzeczy   związane   z   Trzecim

Okiem. Ale Prawo objawia się w różnych formach na różnych poziomach. Poziom, do którego
osoba   się   dokultywowała   jest   poziomem   scen,   jakie   może   widzieć.   Nie   potrafi   widzieć
prawdy rzeczy poza tym poziomem i nie wierzy w nie. Więc uważa, że to, co widzi na swoim
poziomie   jest   prawidłowe.   Dopóki   nie   dokultywuje   się   do   wyższego   poziomu,   będzie
uważała, że te rzeczy nie istnieją i nie uwierzy w nie. To jest rezultat jej  poziomu  i  jej
rozumowanie nie może wzrosnąć. Więc innymi słowy, kiedy chodzi o kwestię Trzeciego Oka,
ludzie opisują to w każdy możliwy sposób, zrobili z tego bałagan i kiedy wszystko zostało
powiedziane i zrobione, nikt tego nie wyjaśnił. Prawda jest taka, że Trzecie Oko nie jest
czymś, co można wytłumaczyć z niskiego poziomu. Struktura Trzeciego Oka była tajemnicą
nad tajemnicami i zwykłym ludziom nie wolno było o niej wiedzieć. Dlatego nikt nigdy tego
nie ujawnił. To, o czym tu będziemy mówić nie opiera się na tych teoriach z przeszłości. My
to wytłumaczymy wykorzystując współczesną naukę i najprostsze współczesne terminy oraz
wytłumaczymy na czym to naprawę polega.

Trzecie Oko, o którym mówimy jest w rzeczywistości umiejscowione tuż nad punktem

pomiędzy brwiami i jest połączone z szyszynką. Co najmniej tam znajduje się główny kanał.
Ciało posiada wiele, wiele innych oczu, a taoiści mówią, że każdy otwór w ciele jest okiem.
Taoiści   nazywają   punkty   akupunktury   w   ciele   „otworami”,   podczas   gdy   w   tradycyjnej
chińskiej medycynie nazywają się „punktami akupunktury”. Buddyści mówią, że każdy por w
ciele jest okiem. I dlatego niektórzy ludzie potrafią czytać uszami, niektórzy widzieć rękoma
albo tyłem swojej głowy i są inni ludzie, którzy potrafią widzieć stopami albo brzuchem.
Wszystko można wykorzystać.

Skoro omawiamy teraz Trzecie Oko, zacznijmy mówiąc kilka słów na temat tej pary

oczu,   którą   posiadają   ludzie.   Obecnie,   niektórzy  ludzie   uważają,   że   ta   para   oczu   potrafi
widzieć wszelką materię, albo wszystkie materialne rzeczy w naszym świecie. Więc niektórzy
utworzyli sztywne koncepcje i uważają, że tylko te rzeczy, które widzą przez swoje oczy są
namacalne i prawdziwe, i nie wierzą w to, czego nie widzą. W przeszłości uważano, że tacy
ludzie posiadają ubogą zdolność zrozumienia. Niektórzy ludzie nie mogą wyjaśnić dlaczego
jest to ubogą zdolnością zrozumienia. „Nie wierzy w to, czego nie widzi. Jest to całkiem
sensowne”. Ale patrząc na to z odrobinę wyższego poziomu, nie jest to rozsądne. Każda
czasoprzestrzeń jest stworzona z materii i oczywiście, różne czasoprzestrzenie posiadają różne
struktury materialne, tak jak i zawierają różne istoty, które przybierają różne formy.

Podam wam przykład. W buddyzmie mówią, że wszystko na świecie jest iluzją, że jest

nierzeczywiste. Ale w jaki sposób jest iluzją? Kto by powiedział, że te rzeczywiste, materialne
rzeczy tuż przed tobą są fałszywe? Forma, w jakiej istnieją przedmioty materialne jest jedną
formą, podczas gdy forma, w jakiej one się objawiają – okazuje się – jest inna. I nasze oczy
posiadają pewną zdolność: potrafią ustabilizować materialne rzeczy w naszym wymiarze tak,
że ukazują się nam w formie, jaką teraz widzimy. Ale w rzeczywistości, nie są w takim stanie.
Nie są w takim stanie nawet w naszym wymiarze. Na przykład, jak wygląda człowiek pod
mikroskopem? Jego całe ciało jest sypkie i wykonane z małych molekuł, tak jak ziarenka
piasku, które są ziarniste i w ruchu, elektrony poruszają się dookoła jąder atomowych, całe
ciało porusza się i jest w ruchu, a powierzchnia ciała nie jest gładka, jest nieregularna. To

27

background image

samo dotyczy każdej materialnej rzeczy we wszechświecie, czy to stali, żelaza, kamienia, lub
czegokolwiek, wszystkie molekularne elementy wewnątrz nich są w ruchu. Naprawdę nie
potrafisz zobaczyć tej całościowej formy i tak naprawdę żadna z tych rzeczy nie tkwi w
bezruchu. Ten stół także się porusza, ale twoje oczy nie potrafią dostrzec tej rzeczywistości.
Tak więc ta para oczu potrafi dać wam fałszywy obraz.

Nie jest tak, że nie jesteśmy w stanie widzieć mikroskopijnych rzeczy, ani to nie tak,

że ludzie nie posiadają takiej zdolności. Ludzie posiadają ją kiedy się rodzą – potrafią widzieć
do pewnego mikroskopijnego poziomu. Ale w chwili kiedy my, ludzie, uzyskujemy tę parę
oczu   tego   materialnego   wymiaru,   dokładnie   z   tego   powodu   uzyskujemy  fałszywy  obraz.
Blokują ludziom wzrok. Dlatego w przeszłości ludzie wierzyli, że ci, którzy nie uznają tego,
czego nie widzą, posiadają ubogą zdolność zrozumienia, a w środowiskach kultywujących
zawsze uważano, że osoby te zostały złudzone przez fałszywy obraz rzeczy i że stały się
zagubione   pośród   zwykłych  ludzi.   Jest   to   coś,   o   czym  religie   nauczają   od   wieków,   a   w
rzeczywistości my też uważamy, że jest w tym jakaś prawda. 

Ta para oczu potrafi ustabilizować przedmioty w tym materialnym wymiarze tak, aby

znalazły się w takim stanie, w jakim je widzimy, ale oprócz tego nie potrafią zrobić wiele.
Kiedy ludzie widzą przedmioty, obrazy nie tworzą się bezpośrednio w ich oczach. Ich oczy są
jak obiektyw w aparacie i służą tylko jako narzędzie. Obiektyw wydłuża się kiedy patrzy na
odległe rzeczy i nasze oczy też robią coś takiego. Patrząc w ciemnościach, źrenice muszą się
powiększyć i kiedy aparat robi zdjęcie w ciemnościach, otwór w przesłonie  też  musi  się
powiększyć, ponieważ naświetlenie nie będzie dobre i zdjęcie wyjdzie za ciemne. Kiedy jesteś
na dworze i jest bardzo jasno, twoje źrenice od razu ciasno się zwężają, inaczej twoje oczy
zostałyby oślepione i nie mógłbyś widzieć niczego wyraźnie. Aparat działa w ten sam sposób i
otwór w przesłonie też musi się zwężać. Jedyne co potrafią zrobić to uchwycić przedmiot – są
tylko narzędziem. W rzeczywistości, jeżeli widzimy formę, w jakiej coś istnieje, czy to osoby,
czy przedmiotu, to tak naprawdę obraz tworzy się w mózgu. Oznacza to, że patrzymy przez
ludzkie oczy i to, co widzimy jest transmitowane przez nerw wzrokowy do szyszynki, która
znajduje się w tylnej części mózgu, a wtedy obraz ukazuje się w tym obszarze. Więc kiedy
widzimy przedmioty, obraz w rzeczywistości ukazuje się w obszarze szyszynki w naszym
mózgu. I jest to coś, co współczesna medycyna rozumie.

Kiedy mówimy o „otwarciu Trzeciego Oka”, to chodzi o ominięcie twojego nerwu

wzrokowego i otwarcie przejścia pomiędzy twoimi brwiami, co umożliwia twojej szyszynce
widzenie   bezpośrednio   na   zewnątrz.   I  właśnie  to  oznacza   otwarcie   Trzeciego   Oka.   Otóż
niektórzy z was myślą: „To jest nierealne. Te oczy mogą nadal przynajmniej służyć jako
narzędzie i potrafią pochwycić obraz przedmiotów. Jak moglibyśmy obejść się bez nich?”.
Współczesne badania medyczne w zakresie anatomii odkryły, że w przedniej części szyszynki
istnieje kompletna struktura ludzkiego oka i wszystkie części ludzkiego oka. Ponieważ istnieje
wewnątrz czaszki, mówią, że jest to oko szczątkowe. My, w świecie kultywacji, podchodzimy
z rezerwą co do tego, że jest to oko szczątkowe. Ale tak czy inaczej, współczesne nauki
medyczne uznają, że w środku głowy znajduje się oko. Przejście, które otwieramy wskazuje
bezpośrednio na ten punkt, a to się idealnie pokrywa ze zrozumieniem współczesnych nauk
medycznych. Oko to nie wytwarza fałszywego obrazu, tak jak to robią nasze zwykłe oczy.
Potrafi   zobaczyć   istotę   jakiejkolwiek   rzeczy,   albo   jakiejkolwiek   materii.   Więc   osoby   z
wysokim   poziomem   Trzeciego   Oka   potrafią   przenikać   nasz   wymiar,   aby   widzieć   inne
czasoprzestrzenie i potrafią widzieć sceny, których zwykli ludzie nie potrafią. Osoby, które
nie są na wysokich poziomach, mogą posiadać zdolność przenikania przedmiotów wzrokiem,
mogą być w stanie patrzeć przez ściany aby zobaczyć jakieś rzeczy, albo spojrzeć wewnątrz
ciała ludzkiego. Potrafią to uczynić.

28

background image

Buddyści   mówią   o   pięciu   mocach:   Wzrok   Cielesny,   Wzrok   Niebiański,   Wzrok

Mądrości, Wzrok Prawa i Wzrok Buddy. To jest pięć głównych poziomów Trzeciego Oka i
każdy poziom  jest dalej podzielony na poziom  wyższy, średni i niższy. Taoiści mówią o
dziewięciu razy dziewięć, czyli osiemdziesięciu jeden poziomach Oka Prawa. Otwieramy tutaj
dla was Trzecie Oko, ale nie otwieramy go dla was na, lub poniżej Wzroku Niebiańskiego. A
dlaczego nie? Pomimo to, że siedzisz tu i zacząłeś kultywować, to jednak nadal zaczynasz
tylko od poziomu zwykłych ludzi i nadal posiadasz wiele zwykłych ludzkich przywiązań,
których się nie pozbyłeś. Jeżeli twoje Trzecie Oko zostałoby otwarte na poziomie Wzroku
Niebiańskiego, albo poniżej, posiadałbyś to, co zwykli ludzie uważają za nadprzyrodzone
zdolności – mógłbyś patrzeć przez ściany aby coś zobaczyć i zaglądać w ludzkie ciało. Jeżeli
przekazalibyśmy tą zdolność na szeroką skalę i otworzyli Trzecie Oko do tego stopnia dla
wszystkich, to bylibyśmy poważnym zakłóceniem dla zwykłego świata i rozstroilibyśmy kolej
rzeczy w zwykłym świecie. Nie można byłoby zachować tajemnic państwowych, byłoby bez
znaczenia  czy ludzie   noszą   ubrania  czy  nie,  mógłbyś z   zewnątrz   widzieć  ludzi  w  swych
pokojach i spoglądając na zdrapki loteryjne zawsze wybierałbyś główne wygrane. To byłoby
fatalne! Zastanów się nad tym, jeżeli każdy miałby swoje Trzecie Oko otwarte na poziomie
Wzroku   Niebiańskiego,   czy   byłby   to   wciąż   ludzki   świat?   Jakiekolwiek   zjawisko,   które
poważnie zakłóca światu, absolutnie  nie może  istnieć. Jeśli  naprawdę otworzyłbym twoje
Trzecie Oko na tym poziomie, mógłbyś od razu nadać sobie miano mistrza qigong. Niektórzy
ludzie  zawsze  marzyli o staniu się  mistrzem  qigong,  a teraz,  kiedy ich Trzecie Oko jest
otwarte   –   nareszcie!   –   mogą   przyjmować   pacjentów.   Czy   nie   prowadziłbym   was
niewłaściwie?

Więc na jakim poziomie otworzę wasze Trzecie Oko? Otworzę je dla was na poziomie

Wzroku   Mądrości.   Jeżeli   otworzyłbym  je   na   wyższym   poziomie,   twój  xinxing  nie   byłby
wystarczająco dobry, a jeżeli otworzyłbym je na niższym poziomie, to poważnie zakłóciłoby
to porządek rzeczy w zwykłym świecie. Kiedy jest otwarte na poziomie Wzroku Mądrości nie
posiadasz zdolności patrzenia przez ściany, aby zobaczyć jakieś rzeczy, albo aby spojrzeć w
ludzkie ciało, ale możesz widzieć sceny w innych wymiarach. A co w tym dobrego? Może to
zwiększyć twoją wiarę w kultywowanie. Kiedy rzeczywiście widzisz rzeczy, których zwykli
ludzie nie mogą widzieć, będziesz czuł, że naprawdę istnieją. Jest w porządku jeżeli teraz
widzisz wyraźnie, tak samo jak i jest w porządku jeżeli nie widzisz zbyt wyraźnie, ponieważ i
tak otworzę je na tym poziomie, gdyż jest to korzystne dla twojej praktyki. Osoby, które
prawdziwie   kultywują   Dafa   i   które   są   zdyscyplinowane   w   polepszaniu   swojego  xinxing,
osiągną ten sam rezultat poprzez czytanie tej książki. 

Więc co determinuje  poziom  Trzeciego Oka?  Nie  jest tak,  że  możesz  widzieć po

prostu  wszystko po tym, jak zostaje  dla ciebie otwarte Trzecie Oko, to nie działa w ten
sposób. Istnieje podział poziomów. Więc co determinuje poziom? Istnieją trzy czynniki. Po
pierwsze, musi  istnieć pole  idące z  wewnątrz  na zewnątrz  Trzeciego Oka. Nazywamy to
„esencją witalną”. A jaka jest jego funkcja?  To tak jak ekran fluorescencyjny telewizora:
jeżeli nie ma w nim proszku fluorescencyjnego, po tym, jak włączysz telewizor, będzie tylko
żarówką, będzie światło, ale nie będzie obrazu. To, co pozwala ukazać obraz, to właśnie
proszek   fluorescencyjny.   Oczywiście   ten   przykład   nie   jest   zbyt   dokładny,   ponieważ   my
widzimy bezpośrednio, podczas gdy telewizor ukazuje obrazy poprzez ekran fluorescencyjny.
Ale ogólnie o to chodzi. Ta cząstka witalnej esencji jest niesamowicie cenna i składa się z
czegoś   pochodzącego   z   cnoty,   tylko   jeszcze   bardziej   oczyszczonego.   Zazwyczaj   esencja
witalna każdej osoby jest inna i może znalazłbyś tylko dwie spośród 10 000 osób, które są na
tym samym poziomie.

29

background image

Poziom Trzeciego Oka jest bezpośrednią manifestacją Prawa naszego wszechświata.

Jest czymś wyższym i jest połączony z xinxing osoby. Jeżeli xinxing jest niski, jego poziom
jest  niski.  A  skoro  xinxing  jest   niski,   to  straciła   więcej  esencji   witalnej.   Ale  jeżeli  czyjś
xinxing jest wysoki, to przeszedł przez życie nie troszcząc się zbytnio o swoją reputację, zysk,
problemy z innymi, swoje korzyści osobiste, albo o różne emocje i pożądania, i jego esencja
witalna będzie prawdopodobnie lepiej zachowana. A więc po otwarciu Trzeciego Oka będzie
mógł   widzieć   wyraźniej.   Dzieci   poniżej   sześciu   lat   potrafią   widzieć   bardzo   wyraźnie   po
otwarciu Trzeciego Oka i łatwo jest je otworzyć – jedno zdanie potrafi je otworzyć.

Ludzie zostali skażeni silnym nurtem zwykłego świata i jego wielkim „zbiornikiem

farby”, więc wiele rzeczy, które ludzie uważają za dobre, w rzeczywistości okazują się być
złymi. Czy nie każdy chce szczęśliwego życia?  Ponieważ  chcą szczęśliwego życia, może
skrzywdzą innych ludzi, może nakarmią własny egoizm, może skorzystają kosztem innych i
może   wykorzystają   innych   ludzi   albo   ich   skrzywdzą.   Będą   walczyć   i   rywalizować   ze
zwykłymi   ludźmi   jedynie   po   to,   aby  przynieść   sobie   korzyści.   Czy   nie   naruszają   natury
wszechświata?   Więc   prawdopodobnie   to,   co   ludzie   uważają   za   dobre,   nie   jest   w
rzeczywistości   dobre.   Gdy   wielu   dorosłych   uczy   swoje   dzieci,   wmawia   im   od   małego:
„Musisz nauczyć się być sprytnym”, tak, aby mogły sobie poradzić w zwykłym świecie. Ale
patrząc   ze   strony   natury   wszechświata,   ten   „spryt”   jest   po   prostu   zły.   A   to   dlatego,   że
wierzymy w pozwalanie na naturalny bieg rzeczy i nie powinniśmy się za bardzo przejmować
osobistymi korzyściami. Ten człowiek jest taki sprytny i troszczy się tylko o siebie. „Jeżeli
ktoś   się   znęca   nad   tobą,   znajdź   jego   nauczyciela,   znajdź   jego   rodzica”,   „Jak   zobaczysz
pieniądze na ziemi, schowaj je do kieszeni...” – w ten sposób je uczą. Podczas gdy to dziecko
dorasta i przyjmuje coraz więcej tych rzeczy, powoli, ale pewnie, jego egoizm staje się coraz
silniejszy w zwykłym świecie i zyskuje on kosztem innych ludzi, ostatecznie tracąc cnotę.

Cnota jest rodzajem materii i nie zanika po tym, jak ją tracisz, zostaje przekazana

innym  osobom.   Zanika   natomiast   esencja   witalna.   Jeżeli   ktoś   jest   sprytny  od   młodości   i
przykłada  dużo  wagi  do  swoich   osobistych  korzyści,  i  dba  tylko  o  awansowanie  samego
siebie, to taka osoba nie będzie potrafiła dobrze widzieć po otwarciu swojego Trzeciego Oka.
Ale to nie tak, że nigdy nie będzie dobrze widziała. A to dlaczego? Ponieważ w procesie
kultywacji, to, co robimy, jest powrotem do naszego oryginalnego, pierwotnego ja i stale
kontynuując praktykowanie będzie ona stale uzupełniana, aż zostanie odnowiona. Dlatego
musimy kłaść nacisk na xinxing i koncentrować się na polepszaniu się całościowo, ulepszaniu
się całościowo. Kiedy ulepsza się xinxing, inne rzeczy wzrastają wraz z nim, ale jeżeli xinxing
się  nie  polepsza,  to  ta  mała  cząstka  esencji   witalnej,  którą  posiadasz   w miejscu  twojego
Trzeciego Oka nie zostanie uzupełniona. Tak to właśnie działa.

Drugi czynnik to kiedy osoba praktykuje sama, a jej podstawa jest dobra, ona także

może otworzyć swoje Trzecie Oko za pomocą ćwiczeń kultywacyjnych. Często zdarza się, że
osoby stają się przestraszone, kiedy po raz pierwszy otwiera się im Trzecie Oko. A dlaczego
doznają strachu? Ponieważ ludzie zazwyczaj wybierają robienie swoich ćwiczeń o północy,
kiedy noc jest cicha. Ćwiczą sobie, a tu nagle widzą takie wielkie oko tuż przed sobą i stają
się przerażeni. Jest to dość poważny strach i nie ważą się ponownie wykonywać ćwiczeń. To
takie straszne! Takie wielkie oko patrzyło na nich i mrugało, było bardzo wyraźne. Więc
niektórzy ludzie nazywają je „okiem demona”, podczas gdy inni ludzie nazywają je „okiem
Buddy”, itd. Ale w rzeczywistości jest to twoje własne oko. Oczywiście, kultywacja zależy od
ciebie,  gong  zależy od mistrza. Cały proces rozwijania  gong  kultywującego jest naprawdę
złożonym   procesem   w   innym   wymiarze   i   to   nie   tylko   w   jednym   wymiarze,   twoje   ciało
zmienia się we wszystkich wymiarach, w każdym wymiarze. Czy potrafisz sam to uczynić?
Nie,   nie   potrafisz.   Mistrz   jest   tym,   kto   organizuje   te   rzeczy,   to   mistrz   to   robi.   Dlatego

30

background image

mówimy: „Kultywacja jest twoją sprawą, a gong to sprawa mistrza”. Jedyne co ty masz to ten
cel, tą myśl, ale w rzeczywistości to mistrz o to dba.

Niektórzy ludzie poprzez praktykę sami otwierają swoje Trzecie Oko. Mówimy, że to

twoje   oko,   ale   nie   jest   to   coś,   co   potrafisz   samemu   wykształcić.   Niektórzy   ludzie   mają
mistrza, a kiedy mistrz widzi, że twoje Trzecie Oko jest otwarte, wykształci dla ciebie oko.
Nazywa się Prawdziwym Okiem. Oczywiście, niektórzy ludzie nie mają mistrza, ale mają
mistrza „przechodzącego”. Buddyści mówią: „Buddowie są obecni wszędzie”, znaczy to, że
są wszędzie, jest ich tak wielu. A niektórzy inni mówią: „Istnieją bóstwa metr nad twoją
głową”. Co znaczy, że jest ich mnóstwo. Kiedy mistrz przechodzący obok widzi, że idzie ci
dość dobrze w twojej praktyce i że twoje Trzecie Oko jest otwarte, ale nie posiadasz Oka,
wykształci jedno dla ciebie i będzie się to liczyło jako coś, co ty rozwinąłeś poprzez swoją
własną praktykę. A to dlatego, że  ocalanie ludzi  nie wiąże się z  jakimiś  warunkami, nie
istnieje prośba o zapłatę i nie istnieje chęć wynagrodzenia, nie robi się tego dla uznania. Oni
są   o   wiele   ponad   poziomem   dobrego   Samarytanina   zwykłych   ludzi   i   czynione   jest   to
całkowicie z miłosierdzia.

Otóż jest coś co się zdarza po otwarciu twojego Trzeciego Oka. Jest to mocne oślepienie

twoich   oczu,   które   zostały   podrażnione.   W   rzeczywistości,   to   nie   twoje   oczy   zostały
oślepione, to twoja szyszynka została oślepiona. Ale ty czujesz jakby to twoje oczy zostały
oślepione. A to dlatego, że nie masz jeszcze tego Oka. Po tym jak to Oko zostanie w tobie
umieszczone, nie będziesz czuł oślepienia w oczach. Niektórzy z nas będą czuli, albo widzieli
to Oko. Posiada taką samą naturę co wszechświat, więc jest niewinne i zaciekawione. Patrzy
do środka, aby zobaczyć czy twoje Trzecie Oko zostało otwarte i aby sprawdzić czy potrafisz
widzieć i wpatruje się w ciebie. Do tego czasu twoje Trzecie Oko będzie już otwarte, więc
przestraszysz się kiedy nagle zobaczysz jak na ciebie patrzy. W rzeczywistości jest to twoje
Oko i od danej chwili będziesz widział rzeczy za pomocą tego Oka. Nie jest możliwe, abyś
potrafił widzieć bez tego Oka, nawet jeżeli twoje Trzecie Oko jest otwarte.

Trzeci   czynnik   ma   do   czynienia   z różnicami,   jakie   uwidoczniają   się   w   każdym

wymiarze po dokonaniu przełomu w poziomie kultywacji. I okazuje się, że właśnie to, tak
naprawdę, determinuje poziom. Osoba widzi nie tylko przez główny kanał, ale także przez
wiele podrzędnych kanałów. Buddyści mówią, że każdy por jest okiem, podczas gdy taoiści
mówią, że wszystkie punkty akupunktury w ciele są oczyma, albo innymi słowy, wszystkie
punkty   akupunktury   są   oczyma.   Oczywiście   to,   o   czym   mówią,   jest   tylko   jedną   formą
transformacji Prawa w ciele, gdzie potrafisz widzieć z każdego miejsca na ciele. 

Ale poziom, o którym my mówimy, w rzeczywistości różni się od tego. Nie istnieje

tylko kanał główny, istnieje także kilka ważnych podrzędnych kanałów, które znajdują się
przy brwiach, nad powiekami, poniżej powiek i w miejscu punktu akupunktury  Shangen  –
przy nasadzie nosa. One determinują poziom, do którego się przebijasz. Oczywiście, jeżeli
zwykły kultywujący potrafi widzieć przedmioty poprzez te miejsca, to przebił się na dość
wysoki   poziom.   Niektórzy   ludzie   potrafią   także   widzieć   swoimi   oczyma,   w   pełni
wykultywowali swoje oczy i posiadają różne formy zdolności. Ale jeżeli nie potrafią używać
swoich oczu właściwie, będą zawsze widzieć jedną rzecz nie widząc jednak innych, a to wciąż
nie jest zbyt dobre. Dlatego są ludzie, którzy zazwyczaj patrzą jednym okiem na jedną stronę,
a drugim na inną stronę. Ale poniżej tego oka (prawego oka), nie ma kanału podrzędnego, a to
jest bezpośrednio związane z Prawem, ponieważ ludzie mają tendencje używania prawego
oka gdy robią złe rzeczy, nie ma więc żadnych kanałów podrzędnych poniżej prawego oka. Są
to  niektóre   z   ważnych  kanałów   podrzędnych,  które   wyłaniają   się   w  kultywacji   Prawa-w-
Trójświecie.

31

background image

Kiedy osoba dochodzi do ekstremalnie wysokiego poziomu, po tym, jak wychodzi

poza   kultywację   Prawa-w-Trójświecie,   ukazuje   się   oko   takie   jak   oko   złożone.   Mówiąc
bardziej szczegółowo, wielkie oko wykształca się na całej górnej połowie twarzy i znajduje
się   w   nim   niezliczona   ilość   małych  oczu.   Niektóre   Wielkie   Oświecone   Istoty  na   bardzo
wysokich   poziomach   wykultywowały   niesamowitą   ilość   oczu   i   mają   je   na   całej   twarzy.
Wszystkie   ich   oczy   patrzą   na   zewnątrz   tego   jednego   wielkiego   oka,   potrafią   widzieć
cokolwiek   zechcą,   a   kiedy  patrzą,   widzą   wszystkie   poziomy  na   raz.   Obecnie   zoolodzy  i
entomolodzy   badają   muchy.   Wiedzą,   że   oczy   muchy   są   wielkie   i   że   pod   mikroskopem
posiadają   w   sobie   niezmierną   ilość   małych   oczu.   Nazywają   to   okiem   złożonym.   Kiedy
dochodzisz do bardzo wysokiego poziomu ten stan kultywacyjny może się ukazać, ale musisz
być o wiele wyżej od Tathagata, aby tak się zdarzyło. Jednak zwykły człowiek nie będzie
potrafił tego ujrzeć i ktoś na przeciętnym poziomie nie będzie widział, że tam jest. Dla nich
osoba ta wygląda tak samo jak normalna osoba, gdyż istnieje ono w innym wymiarze. Chodzi
tu o przełamywanie się do różnych poziomów, albo mówiąc inaczej, chodzi o umiejętność
przełamywania się przez różne wymiary.

Praktycznie   ukazałem   wam   strukturę   Trzeciego   Oka.   Otwieramy  Trzecie   Oko   siłą

zewnętrzną, więc jest to szybsze i łatwiejsze. Kiedy mówię o Trzecim Oku, każdy z nas czuje,
jak jego czoło staje się napięte, gdzie tkanka się skupia i wwierca się w wewnątrz. Czyż to nie
prawda?   Tak   jest.   Wszyscy   będziecie   to   odczuwali,   pod   warunkiem,   że   naprawdę
pozostawicie w tyle swoje przywiązania i przybywacie tu, aby uczyć się Falun Dafa, i pcha to
do wewnątrz z wielką siłą. Otwieramy twoje Trzecie Oko poprzez wystrzelenie specjalnego
gong, który służy do otwierania Trzeciego Oka. Podczas tego, wystrzeliwujemy także Falun,
aby naprawiły je dla was. Podczas mówienia o Trzecim Oku, otwieramy je dla każdego, pod
warunkiem,   że   kultywują   Falun   Dafa.   Ale   nie   ma   gwarancji,   że   każdy   będzie   widział
wyraźnie, albo w ogóle widział. To ma do czynienia bezpośrednio z tobą. Ale nie martw się
jeżeli nie możesz dużo widzieć, po prostu utrzymuj się pilnie w swojej kultywacji. Wraz z
ciągłym   podnoszeniem   swojego   poziomu,   będziesz   stopniowo   mógł   widzieć   i   twoje
zachmurzone widzenie stopniowo stanie się przejrzyste. Jak tylko będziesz dalej kultywował i
jeżeli wzmocnisz swoją wolę aby kultywować, cokolwiek stracisz zostanie uzupełnione. 

Trudno jest osobie samej otworzyć swoje Trzecie Oko. Pozwólcie, abym pomówił

troszkę o różnych sposobach, za pomocą których ludzie otwierają swoje Trzecie Oko. Oto
przykład. Mamy pewnych ludzi, którzy patrzą na swoje czoło, na swoje Trzecie Oko, kiedy
medytują, i odkrywają, że jest ciemno w miejscu ich czoła i niczego tam nie ma. Z czasem
odnoszą   wrażenie,   że   staje   się   jaśniej   w   miejscu   czoła.   I   po   jakimś   czasie   kultywacji
odkrywają, że stopniowo staje się w miejscu czoła jaśniej, a po tym jak staje się jaśniej,
przemienia  się w czerwone. W  tym czasie rozkwita, tak jak pąk otwierający natychmiast
swoje płatki, jak to się widzi w telewizji albo na filmach. Taki się właśnie ukazuje obraz. Ten
czerwony kolor był wcześniej płaski, a nagle w środku uwypukla się, rozkwita i rozkwita.
Jeżeli   chcesz  aby  w  pełni  rozkwitł,   może   to  trwać nawet  ponad  osiem  albo  dziesięć  lat,
ponieważ całe Trzecie Oko było zablokowane.

Trzecie Oko u niektórych ludzi nie jest jednak zablokowane. Posiada kanał, ale nie

praktykowali   oni   wcześniej  qigong  i   nie   posiadali   wcześniej   żadnej   energii.   Więc   kiedy
zaczynają praktykować, nagle ukazuje się przed ich oczyma takie coś czarnego i okrągłego. Po
jakimś okresie praktykowania stopniowo staje się białe, a z białego stopniowo jaśnieje, stając
się jaśniejszym i jaśniejszym, i oczy osoby zostają przez to trochę oślepione. Więc niektórzy
mówią: „Widzę słońce” albo „Widzę księżyc”. W rzeczywistości, to nie słońce widziałeś i to
nie był księżyc. Więc co widziałeś? To był twój kanał. Niektórzy szybciej przebijają się przez

32

background image

poziomy   i   po   tym,   jak   oko   zostaje   w   nich   umieszczone,   potrafią   widzieć   przedmioty
bezpośrednio. Jednak dla niektórych innych ludzi jest bardzo trudno i zawsze kiedy wykonują
ćwiczenia wybiegają w kierunku zewnętrznym, wzdłuż tego kanału, który jest jak tunel albo w
niektórych przypadkach jak studnia. Czują, że biegną w kierunku zewnętrznym nawet kiedy
śpią. Niektórzy ludzie czują, jakby jechali szybko na koniu, niektórzy jakby latali, niektórzy
jakby biegli, a niektórzy jakby pędzili na zewnątrz samochodem. Ale zawsze czują, że nie
mogą dognać do końca. To dlatego, że człowiekowi jest bardzo trudno otworzyć Trzecie Oko
samemu.   Taoiści   uważają   ciało   człowieka   za   mały  wszechświat.   Więc   jeżeli   jest   małym
wszechświatem, zastanówmy się nad tym, odległość między czołem a szyszynką musi liczyć
tysiące mil. Dlatego zawsze czują, że pędzą na zewnątrz, ale nigdy nie mogą dotrzeć do
końca.

Więc taoiści uważają ciało człowieka za mały wszechświat i jest to bardzo logiczne.

Nie mówią, że jego struktura kompozycyjna jest jak wszechświat, nie mówią o formie, jakie
nasze ciało przybiera w tym materialnym wymiarze. Chcemy zapytać: z punktu widzenia
współczesnej   nauki,   jaki   jest   stan   materialny   ciała   poniżej   poziomu   komórek?   Istnieją
wszelkiego   rodzaju   molekuły,  a   poniżej   molekuł   istnieją   atomy,  protony,  jądra   atomowe,
elektrony, kwarki i najmniejsze mikroskopijne cząsteczki, które zostały ostatnio zbadane –
neutrina. Więc jaka jest absolutnie najmniejsza cząsteczka? Jest ona po prostu za trudna do
zbadania.   W   swoich   późniejszych   latach   Sakjamuni   powiedział:   „Jest   tak   wielki,   że   nie
posiada   powierzchni   zewnętrznej   i   taki   mały,  że   nie   posiada   wnętrza”.   A   co   to   znaczy?
Znaczy to, że na poziomie Tathagata, jeżeli chodzi o wielkość, nie możesz zobaczyć krawędzi
wszechświata, a jeżeli chodzi  o najmniejsze rzeczy, to nie możesz  zobaczyć najmniejszej
mikroskopijnej   cząsteczki   materii.   Dlatego   powiedział:   „Jest   tak   wielki,   że   nie   posiada
powierzchni zewnętrznej i tak mały, że nie posiada wnętrza”.

Sakjamuni wysunął także teorię 3000 niezmiernych wszechświatów. Powiedział, że w

naszej galaktyce, Drodze Mlecznej, istnieje 3000 planet, na których istnieją istoty posiadające
powłoki cielesne, takie jak rasa ludzka. Powiedział także, że ziarno piasku posiada w sobie
3000   wszechświatów   podobnych   do   tego   wszechświata,   więc   ziarno   piasku   jest   jak
wszechświat, mający w sobie inteligentne istoty takie jak my i planety takie jak ta, i góry, i
rzeki. Brzmi to niewiarygodnie, prawda?! Jeżeli to prawda, to zastanówmy się, czy w tych
wszechświatach   nie   ma   piasku?   I  czy  nie   ma   w   każdym   z   tych   ziaren   piasku   też   3000
niezmiernych   wszechświatów?   To   czy   nie   ma   wtedy   piasku   w   tych   3000   niezmiernych
wszechświatach? I czy nie istnieje znowu 3000 niezmiernych wszechświatów w każdym z
tych   ziaren   piasku?   Więc   na   poziomie   Tathagata   nie   możesz   zobaczyć   końca   tego
wszystkiego.

To samo dotyczy ludzkich komórek molekularnych. Ludzie zastanawiają się, jak duży

jest wszechświat. Mogę ci powiedzieć, że ten wszechświat posiada granice, ale nawet na
poziomie Tathagata, nadal wydaje się niezmierny i nieskończony, ale wnętrze ludzkiego ciała,
idąc  od jego molekuł  w  dół,  do  jego cząsteczek mikroskopijnych  w  mikrokosmosie,  jest
wielkości   tego   wszechświata.   Wiem,   że   brzmi   to   niewiarygodnie.   W   skrajnym
mikrokosmosie, ustanawiającym istotę ludzką, albo jakąkolwiek istotę, uformowana została
jego natura i unikalne elementy jego istoty. Więc badania naszej współczesnej nauki na ten
temat są nadal bardzo odległe. Poziom nauki i technologii naszej ludzkiej rasy jest dosyć niski
w porównaniu do istot wyższej mądrości na innych planetach w tym wielkim wszechświecie.
My nie mamy nawet zdolności przebijania się przez wymiary, które istnieją w tym samym
czasie i miejscu, podczas gdy latające spodki z innych planet mogą sobie podróżować w
innych wymiarach. Zmienia się nawet koncepcja czasoprzestrzeni, więc przybywają i znikają
w mgnieniu oka, i jest to tak szybkie, że nikt nie potrafi tego wytłumaczyć.

33

background image

To było coś, co musieliśmy omówić rozmawiając o Trzecim Oku, ponieważ kiedy

biegniesz na zewnątrz w swoim kanale, będziesz czuł, że jest on niezmierny i nieskończony.
Niektórzy ludzie mogą zauważyć inną sytuację, gdzie nie będą czuli, że biegną przez tunel,
lecz jakby biegli wzdłuż obszernej i nieskończonej drogi, a na obu stronach drogi istnieją
góry,   istnieje   woda   i   miasta,   i   ciągle   biegną   na   zewnątrz.   Brzmi   to   nawet   bardziej
niewiarygodnie, prawda? Pamiętam coś, co pewien mistrz qigong zawsze mawiał: mówił, że
nawet w jednym z twoich porów istnieje miasto i poruszają się w nim pociągi i samochody.
Osoby słyszące to były bardzo zaskoczone i uważały, że jest to trochę naciągane. Otóż, wiemy
że na poziomach mikroskopijnych przedmioty materialne składają się z molekuł, atomów i
protonów, i można to prześledzić aż do samego dołu. Jeżeli na każdym poziomie potrafisz
widzieć całą płaszczyznę poziomu, zamiast tylko jednego punktu – jeżeli potrafisz widzieć
płaszczyznę   poziomu   molekuł,   płaszczyznę   poziomu   atomów,   płaszczyznę   poziomu
protonów, płaszczyznę poziomu  jąder atomowych – zobaczysz formy egzystencji różnych
wymiarów. Wszystkie materialne przedmioty, wraz z ludzkim ciałem, istnieją w tym samym
czasie   co   poziomy   wymiarowe   wymiarów   wszechświata   i   są   z nimi   połączone.   We
współczesnej fizyce, kiedy studiuje się mikroskopijne cząsteczki materii, bada się tylko jedną
cząsteczkę na raz i robi się to za pomocą przekrojowej analizy i rozszczepiania. Badają tylko
jej kompozycję po rozszczepieniu, po tym jak jądro atomowe poddane jest rozszczepieniu.
Otóż, jeżeli mielibyśmy urządzenie, które mogłoby ujawnić całą płaszczyznę i pozwoliłoby
tobie   zobaczyć   całościowy   obraz   wszystkich   elementów   atomowych   albo   elementów
molekularnych na danym poziomie, jeżeli mógłbyś to zobaczyć, przełamałbyś się przez ten
wymiar i widziałbyś rzeczywistość innego wymiaru. Ciała ludzkie odpowiadają wymiarom
zewnętrznym, a każdy z nich posiada podobne formy egzystencji. 

Istnieją   jeszcze   inne   stany   kultywacyjne,   które   dotyczą   otwarcia   Trzeciego   Oka

samemu.   Omówiliśmy  z   grubsza   jedynie  te  niektóre,  bardziej   powszechne  rzeczy.  Są   też
ludzie,   którzy   widzą,   że   ich   Trzecie   Oko   się   obraca,   na   przykład:   osoby   praktykujące
taoistyczny  qigong  często   widzą   obroty  w   swoim   Trzecim   Oku,   a   następnie   płytka  Taiji
przełamuje się na oścież – „Trach!” – i coś widzą. Ale tak się nie dzieje dlatego, że istnieje
Taiji  w twojej głowie. To tyle, że twój mistrz umieszcza w tobie zestaw rzeczy na samym
początku, a jeden z nich to Taiji. Zaplombował twoje Trzecie Oko, ale kiedy nadchodzi czas
otwarcia twojego Trzeciego Oka, przełamuje się na oścież. Więc jest to coś, co on umyślnie
zaaranżował dla ciebie. Nie jest to coś pierwotnie istniejącego w twojej głowie.

Są tacy ludzie, którzy bardzo chcą mieć otwarte swoje Trzecie Oko, ale im więcej

ćwiczą,  tym mniej  jest  prawdopodobne,  że  się  otworzy. Jaki  jest  tego powód?  Nie  mają
zielonego   pojęcia.   Główny  powód   jest   taki,   że   nie   można   pożądać   Trzeciego   Oka   –   im
bardziej pożądasz je mieć, tym bardziej nie będziesz go miał. Im bardziej będziesz je pożądał,
to nie tylko się nie otworzy, ale nawet gorzej, coś w rzeczywistości wypłynie z wnętrza
twojego Trzeciego Oka. Jest to coś, czego nie możesz  zupełnie nazwać ani czarnym, ani
białym, i zakryje twoje Trzecie Oko. Po jakimś czasie uformuje ono wielkie pole i coraz
więcej wypłynie tego na wierzch. Im bardziej Trzecie Oko się nie otwiera, a ty coraz bardziej
tego chcesz, tym więcej tego wypłynie i w rezultacie otoczy to całe twoje ciało. Może być
nawet   gęste   i   posiadać   wielkie   pole.   Nawet   jeżeli   twoje   Trzecie   Oko   byłoby   naprawdę
otwarte, nie mógłbyś widzieć za jego pomocą, ponieważ  zostałbyś szczelnie odizolowany
przez   swoje   przywiązanie.   Ale   jeżeli   w   przyszłości   nie   będziesz   o   tym   dużo   myślał   i
całkowicie pozbędziesz się tego przywiązania, to stopniowo to zniknie. Ale będziesz musiał
przejść przez bardzo długi czas wyczerpującej kultywacji, aby się tego pozbyć. Ale tak być nie
musi. Niektórzy ludzie nie pojmują tego. Ich nauczyciele mówią im: „Nie pożądaj tego, nie
pożądaj tamtego”, ale oni po prostu temu nie wierzą i ciągle pożądają tego bardzo uparcie i

34

background image

uzyskują dokładną odwrotność tego, czego chcieli.

Zdolność odległego widzenia

Jedna ze zdolności, która jest bezpośrednio powiązana z Trzecim Okiem, nazywa się

Odległym   Widzeniem.   Niektórzy   ludzie   mówią:   „Siedząc   tu,   potrafię   widzieć   rzeczy   w
Pekinie, Stanach Zjednoczonych, albo na drugim końcu świata”. Niektórzy ludzie nie mogą
tego zrozumieć i nauka także nie potrafi tego wyjaśnić – „Jak to możliwe?”. Niektórzy ludzie
tłumaczą to w każdy możliwy sposób, ale to, co mówią  nie ma  sensu. Nadal  starają  się
zrozumieć jak istota ludzka mogła posiąść taką wielką zdolność. Ale to nie tak. Ludzie, którzy
kultywują na poziomie Prawa-w-Trójświecie nie posiadają tej zdolności. Kiedy coś widzą,
także   za   pomocą   Odległego   Widzenia,   albo   za   pomocą   wielu,   wielu   nadprzyrodzonych
zdolności, działa to w specyficznym wymiarze i nie wychodzi poza ten materialny wymiar, w
którym my – istoty ludzkie – żyjemy, i w normalnym przypadku nie wychodzi ponad pole
wymiarowe ich własnego ciała.  

Ciało posiada pole w specyficznym wymiarze i to pole nie jest tym samym polem co

pole cnoty, i nie znajduje się ono w tym samym wymiarze. Ale zakres tych pól jest taki sam.
Pole   to   odpowiada   wszechświatu,   więc   cokolwiek   wszechświat   tam   posiada,   może   być
odzwierciedlone odpowiednio w twoim polu tu i wszystko może być odzwierciedlone. Są one
odbitymi   wizerunkami   i   nie   są   realne.   Na   przykład,   na   naszej   Ziemi   istnieją   Stany
Zjednoczone   i   miasto   Waszyngton,   więc   w   polu   osoby,   Stany   Zjednoczone   i   miasto
Waszyngton są odzwierciedlone, ale są one cieniami. Lecz cienie także materialnie istnieją. Są
one odpowiednio odzwierciedlone, więc zmieniają się na skutek tamtejszych zmian. Więc
Odległe Widzenie, o którym mówią niektórzy ludzie, występuje wtedy, kiedy osoba potrafi
widzieć   rzeczy,   które   znajdują   się   w   zakresie   jej   własnego   pola   wymiarowego.   Kiedy
wychodzi poza kultywację Prawa-w-Trójświecie, nie będzie widziała rzeczy w taki sposób.
Będzie widziała bezpośrednio i nazywa się to niebiańskimi mocami Prawa Buddy. Nie ma
niczego bardziej potężnego.

Więc   jak   działa   Odległe   Widzenie   w   zakresie   Prawa-w-Trójświecie?   Wyjaśnię   to

wam. W tamtym polu wymiarowym, przy czole osoby istnieje lustro, a u osób, które nie
ćwiczą  qigong  jest   ono   odwrócone   od   nich,   podczas   gdy   dla   osób   ćwiczących  qigong,
zwrócone   jest   do   nich.   Kiedy  Odległe   Widzenie   ma   właśnie   się   wyłonić,   lustro   zaczyna
obracać się. Wiesz, że film wyświetlany z prędkością 24 klatek na sekundę daje efekt płynnej
animacji, ale poniżej prędkości 24 klatek na sekundę wydaje się, że skacze. Lustro obraca się
szybciej niż 24 klatki na sekundę, więc zachowuje obraz, który uchwyciło i obraca się, abyś
mógł go zobaczyć, po czym obraca się z powrotem i wymazuje obraz. Następnie znowu
chwyta obraz, znowu odwraca się i ponownie wymazuje obraz, stale obracając się. Więc
dlatego to, co widzisz jest w ruchu. W ten sposób ukazuje ci rzeczy, które uchwyciło w twoim
polu   wymiarowym   i   rzeczy   w   twoim   polu   wymiarowym   odpowiadają   większemu
wszechświatowi.

A jak można widzieć co się znajduje za ciałem? Lustro to jest takie małe, czy ono

naprawdę potrafi uchwycić wszystko wokół twojego ciała? Otóż wiemy, że kiedy poziom
Trzeciego Oka wychodzi poza Wzrok Niebiański i ma właśnie osiągnąć Wzrok Mądrości, jest
o krok od przełamania się przez ten nasz wymiar. W chwili, w której jest o krok od przebicia
się, ale w której się jeszcze do końca nie przebiło, Trzecie Oko przejdzie przez  zmianę:
zobaczysz, że przedmioty zniknęły i nie ma ludzi, nie ma ścian – nie ma niczego i materia
zniknęła.   Innymi   słowy,   w   tamtym   specyficznym   wymiarze,   kiedy   spojrzysz   głębiej,

35

background image

odkryjesz,   że   ludzie   zniknęli   i   jedyna   rzecz,   która   pozostaje   w   zasięgu   twojego   pola
wymiarowego to lustro. Ale to lustro, które jest w twoim polu wymiarowym, jest wielkości
twojego całego pola wymiarowego, więc kiedy obraca się w kółko, nie ma niczego, czego by
nie uchwyciło. Potrafi uchwycić wszystko w zasięgu twojego pola wymiarowego, jeżeli tylko
jest   to   coś,   co   odpowiada   wszechświatowi.   To   właśnie   nazywamy  zdolnością   Odległego
Widzenia.   

Kiedy   osoby   prowadzące   badania   w   nauce   o   ludzkim   ciele   testują   tę   zdolność,

zazwyczaj łatwo jest im ją odrzucić. Oto powód: powiedzmy, że ktoś chce wiedzieć co robi
jego krewny w Pekinie. Kiedy imię  i ogólne informacje krewnego zostają  podane, osoba
Odlegle Widząca zaczyna widzieć. Powie tobie jak wygląda budynek, jak wejść przez drzwi i
do pokoju, i jak wyglądają rzeczy w tym pokoju. Wszystko, o czym mówi jest precyzyjne.
Więc co robi krewny? Odpowiada, że pisze. Aby zweryfikować czy jest to prawda, podnoszą
słuchawkę, dzwonią do niego i pytają się: „Co robisz w tym momencie?”. „Jem”. Więc czy to,
co ona widziała nie było czymś innym? Dlatego ta zdolność była przedtem odrzucana. Ale
wszystko, co ta osoba widziała na temat miejsca, było trafne. To dlatego, że nasz wymiar i
czas, który nazywamy czasoprzestrzenią, różni się pod względem czasu od czasoprzestrzeni
wymiaru, gdzie znajduje się ta zdolność. Więc pojęcie czasu różni się w tamtych dwóch
miejscach. Wcześniej pisał, a teraz je – istnieje różnica w czasie. Dlatego jeżeli prowadzący
badania   w   nauce   o   ludzkim   ciele   wyciągają   wnioski   i   studiują   rzeczy   oparte   na
konwencjonalnych teoriach, albo oparte na współczesnej nauce, to nie będzie miało to sensu,
nawet jeżeli będą to robili  przez 10 000 lat. Powód jest taki, że te rzeczy są wyższe od
zwykłych ludzi. Więc myślenie ludzi musi się zmienić i nie powinni już starać się rozumieć
tych rzeczy w taki sposób.

Zdolność jasnowidzenia

Jest także inna zdolność, która jest bezpośrednio związana z Trzecim Okiem, a nazywa

się   jasnowidzeniem.   Obecnie   na   świecie   rozpoznawanych   jest   sześć   typów   zdolności,
włącznie   z   Trzecim   Okiem,   Odległym   Widzeniem   i   jasnowidzeniem.   Czym   jest
jasnowidzenie? Jest to wtedy, kiedy osoba zna czyjąś przyszłość i przeszłość, a jeżeli chodzi o
wielkie rzeczy, to potrafi wiedzieć o rozwijaniu się i upadku społeczeństw, a jeżeli chodzi o
nawet większe rzeczy, to potrafi ujrzeć schematy, według których zmienia się wielki kosmos.
To jest zdolność jasnowidzenia. Ruch materii podąża według schematu, więc każdy przedmiot
znajdujący się w specyficznym wymiarze posiada własny stan istnienia w odbiciu innych
wymiarów. Podam wam przykład. Kiedy ciało osoby porusza się, wszystkie komórki w jego
ciele poruszają się wraz z nim i wszystkie molekuły, protony, elektrony i mniejsze elementy –
wszystkie elementy mikrokosmosu – poruszają się wraz z nim. Ale posiadają także swoje
niezależne formy istnienia. I formy ciała w innych wymiarach także się zmieniają.

Czy ludzie nie mówią o konserwacji materii? W specyficznym wymiarze, kiedy ludzie

czynią coś, np. jak ktoś poruszy ręką i coś zrobi, istnieje to materialnie, i cokolwiek ludzie
zrobią pozostawia obraz i informacje. Te rzeczy w innych wymiarach nie znikają i pozostają
na zawsze. Więc kiedy ludzie posiadający zdolności przyjrzą się rzeczom z przeszłości, będą
wiedzieli co się wydarzyło. W przyszłości, kiedy będziesz posiadał zdolność jasnowidzenia,
spójrz na formę naszych dzisiejszych zajęć, a zobaczysz, że ona wciąż istnieje w tym miejscu.
I już  w tym miejscu istnieje teraz. Kiedy osoba się rodzi, jej całe życie już jednocześnie
istnieje w specjalnym wymiarze, gdzie nie ma pojęcia czasu i w przypadku niektórych osób,
znajduje się tam więcej niż jedno życie.

36

background image

Może niektórzy ludzie myślą: „Więc nie trzeba wkładać dużo wysiłku w ulepszanie

siebie?”. Nie potrafią zaakceptować tego poglądu. W sumie tak naprawdę, to wysiłek osoby
jest w stanie zmienić małe rzeczy w jej życiu. Niektóre małe rzeczy mogą zostać zmienione
przez twój własny wysiłek. Ale możesz uzyskać karmę dokładnie dlatego, że bardzo starasz
się coś zmienić. Jeżeli nie byłoby tak, to nie istniałaby kwestia tworzenia karmy i nie byłoby
różnicy  czy  postępujesz   dobrze   czy  źle.   Kiedy  ktoś   po   prostu   nalega,   aby  robić   coś   po
swojemu,   będzie   zyskiwał   kosztem   innych,   zrobi   coś   złego.   Więc   dlatego   w   kółko
powtarzamy, że  w kultywacji powinieneś  pozwolić na naturalny przebieg rzeczy. Możesz
krzywdzić ludzi kiedy się za bardzo starasz. Może twoje życie początkowo nie posiadało
czegoś, ale potem w świecie uzyskujesz to coś, co początkowo należało do kogoś innego i
teraz jesteś wobec niego zadłużony.

Otóż gdy chodzi o główne wydarzenia, zwykli ludzie naprawdę, po prostu nie mogą

ich zmieniać. W sumie jest sposób, aby je zmienić. Dzieje się tak wtedy, kiedy osoba robi
tylko złe rzeczy i nie powstrzymuje się przed żadnym złem. Może w ten sposób zmienić swoje
życie, ale to, co na nią czeka to totalne zniszczenie. Patrząc na to z wyższego poziomu,
widzimy, że kiedy człowiek umiera, jego dusza nie ginie. Dlaczego dusza główna nie ginie?
Tak naprawdę widzimy, że kiedy człowiek umiera, ciało, które jest umieszczone w kostnicy,
jest niczym więcej jak tylko ludzkie komórki w tym naszym wymiarze. Jego organy, tkanka
wewnątrz   jego   ciała   i   jego   całe   ludzkie   ciało,   czyli   komórki   w   tym   wymiarze,   zostały
zrzucone.   Ale   jego   ciała   w   innych   wymiarach,   które   są   wykonane   z   materialnych,
mikroskopijnych elementów, które są mniejsze od molekuł, atomów, protonów itd., te ciała
wcale nie umarły. Istnieją w innych wymiarach, nadal istnieją w wymiarach mikrokosmosu.
Ale to, co czeka osobę, która nie powstrzymuje się przed żadnym złem, jest całkowitym
unicestwieniem   wszystkich   jego   komórek.   W   buddyzmie   nazywa   się   to   „Unicestwieniem
zarówno ciała jak i umysłu”.

Jest inny sposób, w jaki człowiek może zmienić swoje życie i jest to jedyny sposób.

Jest to wtedy kiedy obiera drogę kultywacji i się jej trzyma. A dlaczego jego życie może
zostać zmienione przez kultywowanie? Kto by mógł po prostu zmienić coś takiego? W chwili
kiedy człowiek chce podjąć się kultywacji, kiedy ta myśl wyłania się, świeci jak złoto i trzęsie
Dziesięciokierunkowym   Światem   (buddyjska   koncepcja   wszechświata   to   teoria
Dziesięciokierunkowego Świata). A to dlatego, że tak jak to widzą wyższe istoty, życie osoby
nie   jest   po   to,   aby   być   człowiekiem.   One   widzą   życia   ludzi   jako   coś,   co   powstaje   w
przestrzeni wszechświata i co ma tę samą naturę co wszechświat, który jest dobry, miły i
wykonany   z   materii   Prawdy,   Dobroci   i   Tolerancji.   Ale   w   tym   samym   czasie,   życia   te
posiadają podobne do społecznych, towarzyskie, wzajemne stosunki i podczas towarzyskich,
wzajemnych   oddziaływań   w   grupie,   niektóre   pogarszają   się,   a   więc   spadają.   Następnie
ponownie nie są w stanie pozostać na danym poziomie i jeszcze bardziej się pogarszają.
Spadają   więc   o   kolejny   poziom   i   spadają,   spadają,   aż   ostatecznie   spadają   do   poziomu
zwykłych ludzi.

Kiedy docierają do tego poziomu, osoby powinny zostać zgładzone, wyeliminowane,

ale Wielkie Oświecone Istoty ze swojego wielkiego miłosierdzia celowo stworzyły ten wymiar
naszego ludzkiego świata. W tym wymiarze dają im dodatkowe, ludzkie, śmiertelne ciało i
dodatkową parę oczu, która jest ograniczona do widzenia rzeczy w tym naszym materialnym
wymiarze, co znaczy, że spadają do tego wymiaru złudzeń. Nie potrafią tymi oczyma widzieć
prawdziwego obrazu  wszechświata,  podczas  gdy  w  innych wymiarach  można   ujrzeć  jego
prawdziwy obraz. W tym złudzeniu, w tym stanie, dostają tę szansę. A jest to bardzo trudne,
ponieważ są w tym złudzeniu. Dają im to ciało aby przez nie cierpieli. Jeżeli osoba chce
powrócić z powrotem na górę z tego wymiaru, uczynić to, co taoistyczne praktyki nazywają

37

background image

„powracaniem do pierwotnego, prawdziwego ja”, będzie musiała włożyć serce w kultywację.
Oznacza to, że wyłoniła się jej natura Buddy. A to życzenie uznawane jest za najbardziej
wartościowe. Więc zostanie im udzielona pomoc. Nawet w takim ciężkim środowisku, nie
pogubiła się i nadal chce powrócić, więc zostanie jej udzielona pomoc, pomoc bezwarunkowa
i   pomoc   w   czymkolwiek.   A   dlaczego   możemy  to   uczynić   dla   kultywujących,   a   nie   dla
zwykłych ludzi? Właśnie dlatego.

Ale   jeżeli   jesteś   zwykłą   osobą,   która   chce   mieć   swoje   problemy   zdrowotne

naprawione, niczego nie możemy dla ciebie uczynić. Zwykli ludzie są po prostu zwykłymi
ludźmi, a zwykli ludzie mają po prostu podążać za koleją rzeczy w zwykłym świecie. Wielu
ludzi   mówi:   „Buddowie   ocalają   wszystkie   czujące   istoty,   czyż   nie?   Buddowie   mówią   o
ocaleniu wszystkich czujących istot, prawda?”. Powiem coś, jeżeli chcesz, to weź przeszukaj
wszystkie pisma buddyjskie – nie ma tam niczego, co by mówiło o tym, że uzdrawianie
zwykłych ludzi zalicza się do ocalania wszystkich czujących istot. Ci fałszywi mistrzowie
qigong w ostatnich latach obrócili to wszystko w bałagan. Ale prawdziwi mistrzowie qigong,
mistrzowie  qigong,   którzy   przetarli   szlak,   nigdy  nie   mówili   tobie,   abyś   uzdrawiał   ludzi.
Nauczali cię tylko jak ćwiczyć, aby uzdrowić siebie i utrzymywać kondycję. Jesteś zwykłym
człowiekiem – mówisz, że możesz uzdrawiać ludzi po uczeniu się tego przez kilka dni? Czy
oni   nie   oszukują   ludzi?   Czy   to   nie   podsyca   twoich   przywiązań?   Jest   to   dążeniem   do
wyrobienia sobie dobrej reputacji i zysku, jest to dążeniem do zdobycia nadprzyrodzonych
zdolności   i   chęć   popisywania   się   nimi   wokół   zwykłych   ludzi!   Jest   to   zdecydowanie
niedopuszczalne.   Dlatego   niektórzy   ludzie   dostają   coraz   mniej,   im   bardziej   dążą   ku
posiadaniu czegoś. Nie wolno ci tego robić i nie wolno tak po prostu zakłócać kolei rzeczy w
zwykłym świecie.

Jest coś, co zawsze było i jest prawdą w tym wszechświecie: kiedy chcesz powrócić do

swojego   pierwotnego,   prawdziwego   ja,   są   istoty,   które   ci   pomogą.   One   myślą,   że   istota
człowieka powinna powrócić, zamiast być w środowisku zwykłych ludzi. Jeżeli ludzka rasa
zostałaby uwolniona ze wszystkich chorób i żyłaby w całkowitym komforcie, nawet jeżeli
dano   by  ci   szansę   stać   się   Niebiańską   Istotą,   nie   skorzystałbyś  z niej.   Nie   mieć  żadnych
problemów zdrowotnych, nie mieć żadnych trudów, mieć cokolwiek się zechce – czy nie
byłoby to wspaniałe? To byłoby naprawdę jak świat Niebiańskiej Istoty. Ale spadłeś do tak
niskiego stopnia ponieważ stałeś się niedobry, więc nie będziesz czuł się dobrze. Łatwo jest
ludziom  robić  złe  rzeczy, kiedy  są  w   złudzeniu.   W   buddyzmie  nazywa  się   to  karmiczną
zapłatą. Na przykład, zazwyczaj gdy osoby mają utrapienia albo przydarzają im się złe rzeczy,
to spłacają swoją karmę poprzez karmiczną zapłatę. W buddyzmie mówią, że Buddowie są
wszędzie.   Z   machnięciem   ręki   Buddy,   wszystkie   choroby   ludzkości   mogłyby   zniknąć.
Zdecydowanie potrafią to uczynić. Więc z tyloma Buddami wokół, dlaczego tego nie uczynią?
Ludzie muszą cierpieć w ten sposób, ponieważ są zadłużeni z powodu czynienia złych rzeczy
w przeszłości i jeżeli ich uzdrowisz, to tak jakbyś naruszał prawa tego wszechświata, to tak
samo jak zezwalanie mu na robienie złych rzeczy i zezwalanie mu na niespłacenie tego, czego
jest  winien, a to jest niedozwolone. Dlatego każdy podtrzymuje kolej rzeczy w zwykłym
świecie   i   nikt   tego   nie   zakłóca.   Nic   poza   kultywacją   nie   może   uczynić,   abyś   czuł   się
wspaniale,   abyś   był   wolny  od   chorób   i   przynieść   ci   wyzwolenie!   Umożliwienie   ludziom
kultywowania prawdziwej nauki jest prawdziwym „ocalaniem wszystkich czujących istot”.

Więc dlaczego ci wszyscy mistrzowie  qigong  potrafią uzdrawiać ludzi?  I dlaczego

uczą ludzi uzdrawiania? Może niektórzy z was zastanawiali się nad tym. Większość z tych
mistrzów  qigong  nie   postępuje   właściwie.   Podczas   ich   kultywacji,   prawdziwi   mistrzowie
qigong  widzą,   że   wszystkie   czujące   istoty   cierpią   i   ze   współczucia,   z   litości,   pomagają
ludziom.  To jest  dozwolone. Ale nie potrafią naprawić problemu zdrowotnego tej osoby.

38

background image

Mogą   go   tylko   tymczasowo   powstrzymać,   albo   odwlec   i   przenieść,   tak,   że   jeżeli   nie
dostaniesz go teraz, dostaniesz go później. Więc odwlekają chorobę na późniejszy czas, albo
przemieniają ją dla ciebie i przemieniają ją na członków twojej rodziny. Ale kiedy dochodzi
do prawdziwego eliminowania twojej karmy, nie mogą tego zrobić i nie wolno im tak po
prostu tego czynić dla zwykłych ludzi. Może to być uczynione jedynie dla kultywujących.
Taki jest powód.

W buddyjskim powiedzeniu: „ocalanie wszystkich czujących istot” chodzi o to, że

zostajesz   wyprowadzony   ze   zwykłego   ludzkiego   stanu,   który   jest   najbardziej   bolesny,   i
zostajesz doprowadzony do wysokich poziomów, po to, abyś już nigdy więcej nie cierpiał i
abyś został  wyzwolony. O to im  chodziło.  Czy Sakjamuni nie mówił o Nirwanie, o tym
„drugim brzegu”? Oto co miał na myśli poprzez „ocalanie wszystkich czujących istot”. Jeżeli
miałbyś  cieszyć  się   zwykłym  życiem   luksusu   i   miałbyś  mnóstwo   pieniędzy,  gdzie   nawet
spałbyś na pieniądzach i nie cierpiałbyś choć trochę, to nie chciałbyś stać się Niebiańską Istotą
nawet jeżeli dano by ci szansę. Bieg twojego życia może być zmieniony ponieważ jesteś
kultywującym. I tylko przez kultywację może zostać zmieniony.

Forma   jaką   przybiera   zdolność   jasnowidzenia   jest   taka,   że   przy  czole   istnieje   coś

takiego jak mały telewizor. U niektórych znajduje się w okolicy czoła, u niektórych blisko
czoła, a u innych jest wewnątrz czoła. Niektórzy ludzie potrafią widzieć to z zamkniętymi
oczami, a jeżeli  ich  zdolność  jest  silna, niektórzy ludzie  potrafią to  widzieć z  otwartymi
oczami. Inni jednak tego nie widzą, ponieważ jest czymś w zasięgu pola wymiarowego osoby.
Innymi słowy, jeżeli człowiek ten chce zobaczyć to coś w swoim Trzecim Oku, kiedy ta
zdolność wyjdzie, potrzebna jest następna zdolność, która służy jako nośnik i odbija obrazy
widziane   w   innych   wymiarach.   Potrafi   zobaczyć   przyszłość   człowieka   i   potrafi   widzieć
przeszłość   człowieka.   I   potrafi   je   widzieć   z   wielką   precyzją.   Potrafi   je   widzieć   bardzo
wyraźnie i może nawet ujrzeć rok, a nawet szczegóły rozwijających się wydarzeń, ponieważ
to, co on widzi jest prawdziwym odbiciem ludzi i przedmiotów w innych wymiarach. W
przeciwieństwie  do tego, osoby, które wróżą  nie potrafią wychwycić tych małych rzeczy,
szczegółów, niezależnie od tego jak dobrze im się to udaje.

Dopóki   ktoś   kultywuje   Falun   Dafa,   otworzę   mu   Trzecie   Oko.   Ale   nie   otworzę

niektórych   innych   zdolności,   które   omawialiśmy.   Wraz   z   wzrostem   twojego   poziomu,
zdolność jasnowidzenia wyłoni się naturalnie. Doświadczysz ją później w swojej przyszłej
kultywacji i kiedy ta zdolność wyłoni się, będziesz wiedział o co chodzi. Dlatego mówimy
wam wszystkim o tych Prawach i zasadach.

Poza Pięcioma Elementami i opuszczanie Trzech Sfer

Co oznacza „poza Pięcioma Elementami i opuszczanie Trzech Sfer”? Jest to delikatny

temat do podjęcia. Wielu mistrzów  qigong  mówiło o tym, ale plątali się, gdy napotykali na
ludzi   nie  wierzących  w  qigong  –  „Więc,   który  z   was  qigong‘owców,  wyszedł  poza  Pięć
Elementów? Który z was jest teraz poza Trzema Sferami?”. Niektórzy ludzie nie są mistrzami
qigong, jedynie nadali sobie tytuł mistrza  qigong. Jeżeli nie potrafią tego wytłumaczyć, to
powinni po prostu siedzieć cicho. A oni ośmielają się i tak o tym mówić, no i inni ludzie
zatykają ich swoimi komentarzami. To wyrządziło dużo krzywdy światu kultywacyjnemu i
spowodowało wielki bałagan. Ludzie używają tego, aby atakować  qigong. „Poza Pięcioma
Elementami i opuszczanie Trzech Sfer” jest powiedzeniem świata kultywacyjnego i pochodzi
z religii. Jest wytworem religii. Więc nie możemy tego omawiać nie biorąc pod uwagę jego
historycznego kontekstu i środowiska istniejącego w okresie jego powstania.

39

background image

O co chodzi w „Poza Pięcioma Elementami”? Zarówno nasi starożytni chińscy fizycy

jak  i   nasi   współcześni   fizycy  uznają   za   słuszną   chińską   teorię  Pięciu   Elementów.  Metal,
drewno, woda, ogień i ziemia – to pięć elementów spośród niezliczonych rzeczy w naszym
wszechświecie. Jest to fakt i dlatego mówimy o tych Pięciu Elementach. Kiedy ktoś mówi, że
osoba wyszła poza Pięć Elementów, w dzisiejszym języku oznacza to wychodzenie poza ten
nasz   materialny   świat.   Brzmi   to   trudno   do   uwierzenia.   Ale   zastanówmy  się   nad   czymś.
Mistrzowie  qigong  posiadają  gong. Mnie testowano i wielu, wielu innych mistrzów  qigong
także w ten sposób testowano – test energii. Wiele narzędzi istniejących współcześnie, potrafi
wykryć materialne elementy  gong, więc innymi słowy, mając prawidłowy przyrząd, dzięki
któremu   elementy   emitowane   przez   mistrzów  qigong  mogą   być   wykryte.   Współczesne
przyrządy  potrafią   wykryć  m.in.   podczerwień,   ultrafiolet,   ultradźwięki,   poddźwięki,   prąd,
magnetyzm, fale gamma, atomy i neutrony. Wszyscy mistrzowie  qigong  posiadają te formy
materii,   a   jakaś   inna   materia,   emitowana  przez   mistrzów  qigong,  nie  może   być  wykryta,
ponieważ nie ma odpowiedniego przyrządu. Ale można ją wykryć jeżeli tylko posiada się
odpowiedni   przyrząd,   i   odkryli,   że   materia   emitowana   przez   mistrzów  qigong  jest
niesamowicie bogata.

Pod wpływem specjalnego pola elektromagnetycznego, mistrzowie  qigong  objawiają

intensywną świetlistą aurę, która jest bardzo piękna. Im wyższa siła gong osoby, tym większe
jej pole. Zwykli ludzie też mają taką aurę, ale jest ona bardzo słaba. Ludzie, którzy prowadzą
badania w dziedzinie fizyki kwantowej, uważają energię za coś takiego jak neutrony i atomy.
Wielu   mistrzów  qigong  zostało   przetestowanych.   Wszyscy   mistrzowie,   którzy   są   dosyć
dobrze znani, byli testowani. Ja też byłem testowany i odkryto, że emituję fale gamma i
neutrony   termiczne   80-170   razy   mocniej   od   promieniowania   normalnej   materii.   Wtedy
wskazówka   od   przyrządu   badającego   doszła   do   końca,   a   ponieważ   wskazówka   osiągnęła
maksimum,   nie   mogli   powiedzieć   dokładnie   jakie   było  silne.   Wyobraź   sobie,   takie   silne
neutrony – jest to po prostu niesamowite! Jak mógłby człowiek emitować tak silne neutrony?
To   udowadnia,   że   my,  mistrzowie  qigong,  rzeczywiście   posiadamy  gong,   udowadnia,   że
mamy energię. Zostało to potwierdzone przez instytucje badawczo–naukowe.

Wychodzenie poza Pięć Elementów występuje tylko w praktykach, które kultywują

zarówno   naturę   jak   i   długowieczność.   Nie   jest   ono   częścią   praktyk,   które   nie   kultywują
zarówno natury jak i długowieczności. Uprawiają tylko  gong, który określa poziomy i nie
kultywuje   długowieczności,   więc   nie   mówią   o   wychodzeniu   poza   Pięć   Elementów.   W
praktykach, które kultywują zarówno naturę jak i długowieczność, energia gromadzi się we
wszystkich komórkach ciała. Energia, którą emituje zwykły praktykujący qigong, albo którą
emituje osoba, która dopiero zaczęła rozwijać  gong  – taki  gong  posiada duże cząsteczki,
mające między sobą luki, ma małą gęstość, a więc posiada mało mocy. Kiedy poziom osoby
wzrasta, możliwe jest, że gęstość jej energii będzie 100 razy, 1000 razy, albo 100 milionów
razy większa od molekuł wody. A to dlatego, że im wyższy poziom, tym wyższa gęstość, tym
drobniejsze cząsteczki i tym większa moc. Kiedy tak się dzieje, energia zbiera się w każdej
jednej   komórce   ciała   i   nie   tylko   w   każdej   komórce   ciała   w   tym   naszym   materialnym
wymiarze,  ale   we  wszystkich  ciałach   w  innych  wymiarach  –  molekuły,  atomy, protony  i
elektrony,   w   dół   aż   do   samych   niesamowicie   mikrokosmicznych   komórek,   wszystkie   są
wypełnione   energią.   Więc   z   czasem,   ciało   osoby   jest   kompletnie   wypełnione   tą
wysokoenergetyczną materią.  

Ta wysokoenergetyczna materia jest inteligentnym istnieniem i posiada moc. Kiedy

jest jej więcej, kiedy jej gęstość staje się większa i po tym, jak wypełni wszystkie komórki w
ciele osoby, potrafi hamować jej komórki cielesne, te najmniej zdolne komórki. Gdy zostaną

40

background image

powstrzymane,   metabolizm   przestaje   występować   i   w   pewnym   momencie   energia   ta
całkowicie zastąpi ludzkie komórki cielesne. Oczywiście, łatwo to powiedzieć, ale kultywacja
do  takiego  stopnia  jest  procesem  wolnym.  Kiedy  dokultywowałeś  się  do  takiego  stopnia,
wszystkie   komórki   w   twoim   ciele   będą   zastąpione   wysokoenergetyczną   materią,   więc
zastanów się nad tym, czy twoje ciało jest nadal wykonane z Pięciu Elementów? Czy to nadal
materia,   która   należy   do   tego   wymiaru?   Jest   stworzona   z   wysokoenergetycznej   materii
zebranej   z   innych   wymiarów.   Składniki   Cnoty  są   także   materią,   która   istnieje   w   innych
wymiarach i nie jest ograniczona przez pole czasowe tego wymiaru, w którym jesteśmy.

Obecnie naukowcy wierzą, że czas posiada pola i że jeżeli coś nie jest w przestrzeni

tego pola czasowego, to nie jest ograniczone przez ten czas. Koncepcja czasoprzestrzeni w
innych wymiarach jest inna od tutejszej, więc jak może ona ograniczać materię z innych
wymiarów? Nie ma ona na nią żadnego wpływu. Więc zastanów się nad tym, czy nie jesteś
wtedy poza  Pięcioma  Elementami?  Czy twoje  ciało nadal  jest zwykłym ludzkim  ciałem?
Wcale nie jest. Ale jedno można zauważyć: zwykli ludzie nie potrafią w rzeczywistości ich
rozróżnić. Pomimo tego, że twoje ciało zmieniło się tak bardzo, nadal nie jest to koniec twojej
kultywacji. Nadal musisz kontynuować przebijanie się przez poziomy i kultywować wzwyż.
Więc nadal musisz kultywować pośród zwykłych ludzi i nie działałoby to jeżeli nie mogliby
cię widzieć.

Więc co się dzieje następnie? Podczas twojej kultywacji, pomimo że twoje komórki

molekularne   są   zastąpione   wysokoenergetyczną  materią,   atomy  muszą   posiadać   określoną
konfigurację, a konfiguracja molekuł i jąder atomowych także się nie zmienia. Konfiguracja
molekuł komórek ma pewną strukturę, więc są one miękkie w dotyku; konfiguracja molekuł
kości jest bardzo gęsta, więc są twarde w dotyku; gęstość molekuł krwi jest bardzo niska, więc
jest   płynna.   Zwykli   ludzie   nie   mogą   po   twoim   zewnętrznym   wyglądzie   rozpoznać,   że
wystąpiły jakieś zmiany. Komóerki molekularne nadal zachowują swoją poprzednią strukturę
i konfigurację, więc ich struktura się nie zmieniła, ale energia w środku tak. I dlatego właśnie
od tej pory nie będziesz przechodził przez naturalny proces starzenia się, twoje komórki nie
umrą i pozostaniesz wiecznie młody. Będziesz wyglądał młodo podczas swojej kultywacji i
ewentualnie dojdziesz do momentu, w którym nie będziesz się dalej starzał.

Oczywiście jeżeli takie ciało zostanie uderzone przez samochód, nadal może zostać

połamane i jeżeli  zostanie przecięte nożem, nadal  może krwawić. Dzieje się tak dlatego,
ponieważ  jego konfiguracja  molekularna nie  została  zmieniona.  Tylko tyle,  że  nie  umrze
śmiercią naturalną, nie będzie się starzeć naturalnie i metabolizm nie będzie występował. O to
nam chodzi gdy mówimy o „wychodzeniu poza Pięć Elementów”. Co to ma wspólnego z
„ślepą wiarą”? Można to wyjaśnić używając naukowych teorii. Ale niektórzy ludzie mówią o
tym bez pohamowania mimo tego, że nie potrafią tego wyjaśnić, no a inni ludzie mówią, że
jesteśmy pełni „ślepej wiary”. Jest to zwrot pochodzący z religii i nie został stworzony przez
współczesny qigong.

Czym jest „opuszczenie Trzech Sfer”? Tak jak mówiłem poprzedniego dnia, kluczem

do   podwyższania  gong  jest   to:   kultywujesz   swój  xinxing  i   asymilujesz   się   do   natury
wszechświata, wtedy natura wszechświata już cię nie ogranicza, twój  xinxing  ulepsza się, a
cząstki  cnoty przekształcają  się w  gong, który stale rośnie, powiększa  się  i wtedy, kiedy
podniesie się na wysoki poziom, formuje kolumnę  gong. Jakkolwiek wysoka jest kolumna
gong,   taka  jest   wysokość  twojego  gong.   Jest   takie   powiedzenie:   „Wielkie   Prawo  nie   ma
granic” – twoja kultywacja podąża w zależności od twojego umysłu. Wysokość, do której
możesz dokultywować zależy całkowicie od twojej zdolności tolerowania i twojej zdolności
znoszenia trudów. Kiedy twoja biała materia się zużyje, możesz przekształcić swoją czarną

41

background image

materię w białą poprzez znoszenie trudów. A kiedy to też nie wystarczy, możesz zwiększyć
swój  gong  poprzez znoszenie grzechów dla członków swojej rodziny albo twoich dobrych
przyjaciół,   którzy   nie   kultywują.   To   dotyczy   ludzi,   którzy   dokultywowali   do   wysokiego
poziomu. Kiedy zwykły człowiek kultywuje, nie powinien myśleć o znoszeniu grzechów za
członków swojej rodziny, gdyż z taką ilością karmy, kultywacja przeciętnej osoby załamałaby
się. To, o czym teraz tutaj mówię to prawdy różnych poziomów.

Trzy  Sfery,  które   omawiane   są   w   niektórych   religiach   odnoszą   się   do   dziewięciu

poziomów   Nieba,   albo   do   33   poziomów   Nieba,   innymi   słowy,   Niebo,   Ziemia,   i   Świat
Podziemia stanowią wszystkie istoty w Trzech Sferach. Mówią, że wszystkie żyjące istnienia
wewnątrz   33   poziomów   Nieba   muszą   przechodzić   przez   Transmigrację.   Transmigracja
oznacza,   że   w   tym   życiu   ktoś   może   być  istotą   ludzką,   a   w   następnym   życiu   może   być
zwierzęciem. W buddyzmie jest powiedziane, że człowiek powinien właściwie wykorzystać
swój czas, który ma w tym życiu, bo jeżeli nie będzie kultywował teraz, to kiedy? Mówią tak
ponieważ zwierzętom nie wolno kultywować i nie wolno im słuchać Prawa. Nawet jeżeli będą
kultywować, to nie mogą osiągnąć Prawdziwego Statusu. Jeżeli ich  gong  osiągnie wysoki
poziom, zostaną zgładzone przez Niebo. Nie możesz zdobyć ludzkiego ciała przez setki lat.
Minęło 1000 lat byś mógł je uzyskać i nawet nie potrafisz go docenić. Jeżeli reinkarnujesz się
w kamień, to nie będziesz mógł wydostać się z niego przez 10 000 lat, a jeżeli ten kamień nie
zostanie   zmiażdżony,   albo   jeżeli   nie   zostanie   zniszczony   działaniem   czynników
atmosferycznych, nigdy nie uda ci się wydostać. Uzyskanie ludzkiego ciała jest tak trudne!
Jeżeli człowiek może naprawdę uzyskać Wielkie Prawo, to ma wielkie szczęście. Trudno jest
pozyskać ciało ludzkie – tak oni to widzą.

W naszej praktyce mówimy o poziomach. Poziom twój jest całkowicie zależny od

twojej kultywacji. Jeżeli chcesz wykroczyć poza Trzy Strefy, cóż, jeżeli twoja kolumna gong
jest wykultywowana bardzo, bardzo wysoko, to czy nie przełamałeś się przez Trzy Sfery? Gdy
niektórzy   ludzie   medytują,   ich   dusze   główne   opuszczają   ich   ciała   i   w   ciągu   momentu
dochodzą do bardzo wysokiego miejsca. Pewien uczeń napisał do mnie, dzieląc się swoimi
przeżyciami i powiedział: „Nauczycielu, osiągnąłem tyle poziomów Nieba, widziałem takie i
takie sceny”. Powiedziałem mu: „Idź wyżej”. On odpowiedział: „Nie mogę iść wyżej. Nie
śmiem iść w górę i już nie mogę iść w górę”. Dlaczego tak się stało? Ponieważ dokładnie taka
była wysokość jego kolumny gong i ponieważ dotarł tam jadąc na swojej kolumnie gong. To
jest  właśnie „Status” omawiany w buddyzmie. Dokultywował do tego Statusu. Ale jeżeli
chodzi o kultywującego, nie jest to szczyt jego Statusu, ponieważ on ciągle porusza się w
górę, stale wzrastając i stale polepszając się. Gdy twoja kolumna  gong  przełamie się przez
granice Trzech Sfer, czy nie opuścisz Trzech Sfer? Raz to zbadaliśmy i odkryliśmy, że Trzy
Sfery, omawiane w religiach, znajdują się w zakresie naszych dziewięciu planet. Niektórzy
mówią, że istnieje dziesięć głównych planet. Powiedziałbym, że w rzeczywistości, jest to
nieprawda. Widziałem, że kolumna gong niektórych przeszłych mistrzów qigong wykroczyła
poza Drogę Mleczną. Byli dość wysoko i już dawno temu wykroczyli poza Trzy Sfery. Więc
to   „opuszczanie   Trzech   Sfer”,   o   którym   właśnie   mówiłem,   jest   tak   naprawdę   kwestią
poziomów.

Chęć uzyskania czegoś

Wielu ludzi przybywa na nasze miejsca kultywacji chcąc coś uzyskać. Niektórzy z

nich chcą uzyskać zdolności, niektórzy chcą posłuchać jakiejś idei, niektórzy chcą rozwiązać
swoje problemy zdrowotne, a niektórzy chcą przyjść, aby uzyskać Falun – mają wszelkiego
rodzaju  mentalności.   Są  też  ludzie,  którzy  mówią:   „Ktoś   w  mojej   rodzinie  nie   przyszedł

42

background image

jeszcze na żaden z wykładów. Zapłacę jakieś czesne, a ty może dałbyś mu Falun?”. Zajęło
nam to tyle pokoleń i minęła wielka ilość lat – bylibyście zszokowani gdybyśmy powiedzieli
wam ile – został uformowany wieki, wieki temu, a ty chcesz wydać parę złotych, aby kupić
Falun? Więc dlaczego możemy go tobie dać bez żadnych warunków? Dlatego, że chcesz być
kultywującym,  a  tej   myśli  nie   da  się   kupić   za   żadne   pieniądze.   Twoja   natura  Buddy  się
wyłoniła i dlatego to robimy.

Zawsze   chcesz   coś   uzyskać.   Czy   tylko   dlatego   tu   przychodzisz?   Moje  Fashen  w

innych wymiarach znają każdą twoją myśl, gdyż koncepcja tych dwóch czasoprzestrzeni jest
inna. Oglądane w innych wymiarach kształtowanie twoich myśli jest niesamowicie wolnym
procesem   i   znają   twoje   myśli   nawet   przed   tym,   jak   zaczniesz   myśleć.   Więc   powinieneś
położyć   kres   wszystkim   swoim   niepoprawnym   myślom.   Buddyści   mówią   o   karmicznych
powiązaniach   losowych   –   jesteśmy   wszystkim,   czym   jesteśmy,   z   powodu   karmicznych
powiązań   losowych.  Więc   jeżeli   to   osiągniesz,   to   może   powinieneś   to   osiągnąć.   Dlatego
powinieneś to cenić i nie powinieneś niczego pożądać.

W   kultywacji   religijnej   w   przeszłości,   buddyści   nauczali   Pustki   –   nie   myślenia   o

niczym i wkraczania we Wrota Pustki. Taoiści nauczali Nicości – nie posiadania niczego, nie
pożądania   niczego   i   nie   dążenia   do   zdobycia   czegokolwiek.   Kultywujący   mówili   o:
„skupianiu się na praktyce, a nie skupianiu się na zdobywaniu  gong”. Więc kultywujesz w
stanie „niedziałania” i tylko skupiasz się na kultywacji  xinxing. Będziesz wtedy ustanawiał
przełomy  w   swoim   poziomie   i   zdecydowanie   uzyskasz   cokolwiek   powinieneś.   Jeżeli   nie
potrafisz czegoś porzucić, czy nie jest to przywiązanie? Uczymy tutaj od samego początku
Prawa takiego wysokiego poziomu, więc oczywiście wymagania co do twojego  xinxing  są
wysokie. I dlatego właśnie nie możesz przyjść uczyć się Prawa z chęcią uzyskania czegoś.

Aby być wobec was odpowiedzialnymi, prowadzimy was prawidłową ścieżką. Więc

trzeba całkowicie nauczyć was tego Prawa. Kiedy niektórzy ludzie chcą uzyskać Trzecie Oko,
Trzecie Oko może się zablokować i może cię zaplombować. Mogę ci również powiedzieć, że
w kultywacji Prawa-w-Trójświecie, wszystkie zdolności jakie człowiek rozwija są wrodzoną
częścią ciała śmiertelnego – w dzisiejszych czasach ludzie nazywają je nadprzyrodzonymi
zdolnościami. One mogą mieć wpływ tylko w zakresie tego wymiaru, naszego wymiaru, i
działać na zwykłych ludzi. Po co chcesz te trywialne zdolności i umiejętności? Ty chcesz i
chcesz, ale po tym, jak osiągasz Prawo-poza-Trójświatem nie mają żadnego wpływu. Kiedy
wyjdziesz   poza   kultywację   Prawa-w-Trójświecie,   wszystkie   te   zdolności   muszą   zostać
wyrzucone,   zostają   wciśnięte   w   bardzo   głęboki   wymiar   i   są   tam   magazynowane.   W
przyszłości będą służyły tylko jako zapis twojej ścieżki kultywacyjnej i w sumie tylko temu
służą.

Po   tym  jak   osoba   wyjdzie   poza   Prawo-w-Trójświecie   musi   kultywować  od   nowa.

Ciało  jakie  posiada  jest  właśnie  takie  o  jakim   mówiłem,  ciałem,  które  wyszło  poza  Pięć
Elementów. Jest ciałem Buddy. Czy nie nazwalibyście takiego ciała, ciałem Buddy? To ciało
Buddy musi kultywować od nowa i od nowa rozwinąć zdolności. Ale nie nazywają się one
zdolnościami, nazywają się Niebiańskimi mocami Prawa Buddy. Ich moce są nieskończone i
działają w każdym wymiarze – są one czymś naprawdę skutecznym. Więc powiedz mi jaki
jest pożytek z chęci posiadania zdolności? Wszyscy z was, którzy chcą zdolności, czy nie
chcecie używać ich do popisywania się przy innych ludziach? Jeżeli nie, to po co wam one?
Nie można ich widzieć i nie można ich dotknąć... Jeżeli mówisz, że chcesz je tylko jako
dekorację, czy coś takiego, to czy nie wyszedłbyś na lepsze znajdując coś, co ładnie wygląda?
Mogę zagwarantować, że podświadomie, twoim celem jest ich użycie. Nie można pożądać ich
jak umiejętności zwykłych ludzi. Są one całkowicie czymś wyższym i nie wolno tobie chwalić

43

background image

się nimi przed zwykłymi ludźmi. Popisywanie się jest silnym przywiązaniem, jest ono wadą
xinxing  i jest pożądaniem, którego kultywujący powinien się pozbyć. Jeżeli chcesz zarobić
dzięki nim pieniądze, jeżeli chcesz stać się dzięki nim bogaty, albo osiągnąć jakiś materialny
cel, którego pożądasz, to jest to nawet gorsze. Byłoby to używaniem czegoś wyższego, aby
zakłócić kolej rzeczy w zwykłym świecie, aby zaszkodzić  zwykłemu światu. Te myśli są
nawet gorsze. Więc nie mogą być używane, kiedy tylko tego chcesz.

Dzieciom   i   starszym   osobom,   ludziom   na   obu   skrajach,   częściej   wyłaniają   się

zdolności. A tym bardziej jeżeli chodzi o starsze kobiety, ponieważ one zazwyczaj potrafią
utrzymywać swój  xinxing, nie posiadają wiele zwykłych ludzkich przywiązań, jest większe
prawdopodobieństwo, że zachowują się dobrze i nie chcą się chwalić, kiedy ich zdolności się
wyłaniają.  A   dlaczego trudno   pozyskują  je  młode  osoby?  Młodsi   mężczyźni,  bardziej  od
innych, nadal chcą być na przodzie w zwykłym świecie i nadal chcą spełnić swoje ambicje!
Kiedy tylko uzyskaliby zdolności, użyliby ich do zrealizowania swoich celów, traktowaliby je
jako umiejętności  dla realizowania swoich celów. Ale to jest absolutnie  niedopuszczalne.
Dlatego ich zdolności nie wyłaniają się. 

Kultywacja to nie dziecinada i nie jest jakąś zwykłą ludzką umiejętnością. Jest czymś

naprawdę poważnym. Czy chcesz kultywować i czy potrafisz kultywować, to wszystko zależy
od tego, w jaki sposób będziesz polepszał swój xinxing. Byłoby to prawdziwym problemem
jeżeli   człowiek   mógłby   rzeczywiście   uzyskać   zdolności   tylko   poprzez   dążenie   ku   ich
posiadaniu.   Widziałbyś  jak   mówi:   „Jaka   kultywacja??”   –   wcale   by  o   tym  nie   myślał.   A
ponieważ jego xinxing posiada fundamenty zwykłej osoby i ponieważ uzyskał swoje zdolności
tylko poprzez pożądanie ich, może uczyniłby wszelkiego rodzaju złe rzeczy. W banku jest
mnóstwo pieniędzy, a on by wyciągnął trochę, jest wiele zdrapek loteryjnych sprzedawanych
na   ulicy,   a   on   by  wygrał   główną   nagrodę.   Więc   dlaczego   tak   się   nie   dzieje?   Niektórzy
mistrzowie qigong mówią: „Osobie nie dbającej o Cnotę, dość łatwo jest popełniać złe czyny
po uzyskaniu zdolności”. Powiedziałbym, że jest to nieprawidłowe. Wcale tak nie jest. Jeżeli
nie obchodzi cię Cnota, jeżeli nie kultywujesz swojego xinxing, twoje zdolności nie wyłonią
się choćby trochę. Są takie osoby, które posiadają dobry xinxing i na tym poziomie wyłaniają
się ich zdolności, ale później nie zachowują się dobrze i czynią rzeczy, których nie powinny.
Są takie przypadki. Ale kiedy tylko czynią złe rzeczy, ich zdolności stracą na mocy albo
znikną, a kiedy je utracą, utracą je na zawsze. A jeszcze poważniejsze od tego jest to, że może
to wzniecić przywiązania. 

Niektórzy mistrzowie  qigong  mówią, że można uzdrawiać ludzi po uczeniu się ich

qigong  przez   tylko   parę   dni.   To   tak   jak   reklama.   Powinno   się   ich   nazywać  handlarzami
qigong. Zastanów się nad tym, jesteś zwykłym człowiekiem – jak mógłbyś wyleczyć ludzi
wysyłając jedynie trochę  qi?  Ciała zwykłych ludzi posiadają  qi  i ty też masz  qi. Dopiero
zacząłeś praktykować qigong, tyle że punkty akupunktury na twoich dłoniach są otwarte, więc
potrafisz gromadzić  qi  i wysyłać je na zewnątrz. Kiedy leczysz innych ludzi, ich ciała też
posiadają  qi,   więc   może   się   okazać,   że   ich  qi  uzdrowi   ciebie!   Jak   mogłoby   jedno  qi
kontrolować inne qiQi nie potrafi uzdrowić niczego. Poza tym, kiedy leczysz inną osobę, ty i
ta osoba tworzycie jedno pole i całe jej patogeniczne qi powędruje na twoje ciało i będziesz
posiadał tego tyle samo. Nawet jeżeli źródło tego znajduje się w jej ciele, jeżeli będziesz
posiadał dużo patogenicznego qi spowoduje to, że będziesz chory. Kiedy tylko pomyślisz, że
możesz   uzdrawiać   ludzi,   postawisz   instytucję   i   zaczniesz   uzdrawiać   ludzi,   nikomu   nie
odmówisz i staniesz się przywiązany. I kiedy uzdrowisz ludzi będziesz bardzo szczęśliwy!
Ale dlaczego możesz  ich uzdrowić?  Jest  coś  z  czego nie zdajesz  sobie  sprawy: wszyscy
fałszywi   mistrzowie  qigong  posiadają   na   swym   ciele   owładające   duchy   i   dają   ci   trochę
przesłań energetycznych abyś stał się wierzącym. Po tym jak uzdrowisz, powiedzmy, trzy,

44

background image

pięć, osiem, albo może dziesięć osób, zostaną zużyte. Jest to rodzaj konsumpcji energetycznej
i od tej pory nie będziesz posiadał tej małej ilości energii. Ty sam nie posiadasz gong – skąd
mógłbyś mieć gong? My mistrzowie qigong przeszliśmy przez dziesiątki lat kultywacji, a było
kiedyś bardzo trudno kultywować. Jeżeli osoba nie będzie trzymała się prawdziwej dyscypliny
i w niej kultywowała, jeżeli kultywuje na bocznej ścieżce, albo jeżeli kultywuje na ścieżce
mniejszej, wtedy będzie naprawdę trudno.

Spójrz tylko na tych wielkich mistrzów  qigong, którzy są dość znani, kultywowali

przez dziesiątki lat po to, aby zdobyć trochę gong. Ty nie kultywowałeś i myślisz, że możesz
zdobyć  gong  tylko poprzez  pójście  na  wykład?  Zapomnij  o tym! Od tej  pory stałbyś się
przywiązany, a w momencie, w którym stałbyś się przywiązany, stałbyś się niecierpliwy jeżeli
nie mógłbyś uzdrawiać ludzi. Wiecie o czym nawet myślą niektórzy ludzie kiedy leczą innych,
próbując ochronić swoją reputację? „Pozwólcie abym dostał jego chorobę, żeby mógł zostać
uzdrowiony”.   Nie   pochodzi   to   z   miłosierdzia.   On   nie   pozbył   się   ani   trochę   swojego
przywiązania do reputacji  i korzyści osobistych, i żadne miłosierdzie  nie ma zamiaru się
wyłonić. Boi się stracić reputację i nawet wolałby sam dostać tę chorobę, aniżeli stracić twarz.
Tak jest przywiązany do swojej reputacji! Kiedy tylko to jego przywiązanie się wyłania: „W
porządku, jeżeli tak chcesz”, ta choroba natychmiast zostanie przekształcona i przesunięta na
jego ciało – naprawdę może to uczynić. Wraca do domu z chorobą, a ta druga osoba zostaje
wyleczona. Więc po tym jak leczy kogoś, wraca do domu i sam cierpi. Myślisz, że wyleczyłeś
kogoś   i   kiedy  ludzie   nazywają  cię   „mistrzem   qigong”,   cieszysz   się   z   siebie   i   stajesz   się
zarozumiały. Czy nie jest to przywiązanie?  I kiedy nie możesz  kogoś wyleczyć, schylasz
głowę,   będąc   w   depresji.   Czy  nie   jest   to   z   powodu   twojego   przywiązania   do   reputacji   i
korzyści osobistych? Poza tym, całe patogeniczne qi tych ludzi, których leczyłeś, przechodzi
na twoje ciało. Ten fałszywy mistrz qigong przypuszczalnie naucza cię czynić to czy tamto,
aby je wydalić, ale mówię ci, wcale nie możesz tego wydalić, nie możesz nawet trochę tego
wydalić, ponieważ nie posiadasz zdolności odróżniania dobrego  qi  od złego  qi. Z czasem
twoje ciało stanie się w środku całe czarne, a to jest karma.

Kiedy  naprawdę   zaczniesz   kultywować,  będzie   naprawdę   ciężko.   Jak   sobie   z   tym

poradzisz?  Przez  ile będziesz  musiał  przejść trudów, aby przemienić to w białą materię?
Będzie to bardzo trudne. Jest bardziej prawdopodobne, że taki problem pojawi się u osoby
z dobrą podstawą. Niektórzy ludzie po prostu ciągle poszukują zdolności uzdrawiania ludzi,
uzdrawiać ludzi, uzdrawiać ludzi. Ale kiedy czegoś poszukujesz, zwierzęta to widzą i wejdą
prosto na twoje ciało. To jest owładnięcie. „Chcesz uzdrawiać ludzi? Pomogę tobie uzdrawiać
ludzi”. Ale nie pomoże tobie uzdrawiać ludzi za nic. Osoba nie zyska, jeżeli nie straci. Jest to
niebezpieczne. A ostatecznie, sam to na siebie przywołasz. Jak mógłbyś wtedy kultywować?
Będziesz skończony.

Niektórzy ludzie o dobrych podstawach wymieniają swoją podstawę na karmę innych

ludzi.   Ludzie   z   problemami   zdrowotnymi   posiadają   dużo   karmy.   Jeżeli   leczysz   kogoś
mającego poważny problem zdrowotny, kiedy wrócisz po leczeniu do domu, będziesz się czuł
okropnie! Wielu ludzi,  którzy leczyli innych doświadczyli sytuację, w której  osoba chora
wraca do zdrowia, a ty wracasz do domu i cierpisz z powodu poważnej choroby. Z czasem,
będziesz   posiadał   dużo   karmy,   która   jest   wymieniona   i   przeniesiona   na   ciebie,   a   innym
ludziom dajesz cnotę za ich karmę. Cóż, bez straty, nie ma zysku. Chcesz chorobę, ale tak czy
inaczej karma musi zostać wymieniona na cnotę. Jest takie prawo w tym wszechświecie, że
jeżeli  ty  czegoś   chcesz,   nikt   nie   może   próbować   cię   powstrzymać.   Więc   nie   można
powiedzieć,   że   jesteś   dobry.   I   jest   coś   specyficznego   w   tym   wszechświecie:   ktokolwiek
posiada dużo karmy jest złą osobą. Ale ty z nią wymieniasz swoją własną podstawę na karmę,
a z całą tą karmą, jak będziesz kultywował? Twoja cała podstawa będzie zrujnowana przez

45

background image

niego. Czy nie  jest to przerażające?  Ta druga osoba  jest uzdrowiona  i teraz  czuje się  w
porządku, ale ty wracasz do domu i cierpisz. Jeżeli uzdrowisz dwie osoby z rakiem, będziesz
musiał umrzeć za nie. Czy nie jest to niebezpieczne? Tak właśnie się dzieje. Wiele osób nie
wie jak to funkcjonuje. 

Cóż,   może   niektórzy   mistrzowie  qigong  są   dość   dobrze   znani,   ale   bycie   „dobrze

znanym” nie oznacza „znać dobrze”. W sumie, co wiedzą zwykli ludzie? Po prostu idą za
tłumem. Może mają obecnie taką umiejętność, ale nie krzywdzą tylko innych ludzi, krzywdzą
też   samych   siebie.   Poczekaj   i   zobacz   co   się   z   nimi   stanie   za   rok   lub   dwa.   Szkodzenie
kultywacji   w   ten   sposób   jest   niedopuszczalne.   Kultywacja   potrafi   uzdrawiać,   ale   nie   jest
przeznaczona   do   uzdrawiania.   Jest   czymś   wyższym   i   nie   jest   jakąś   zwykłą   ludzką
umiejętnością. Zdecydowanie nie wolno ci jej tak po prostu niszczyć. W dzisiejszych czasach
niektórzy fałszywi mistrzowie qigong tworzą z tego straszny bałagan, gdyż starają się używać
qigong  jako sposób na sławę i fortunę. Starają się tworzyć złe gangi, aby zwiększyć swój
wpływ i przewyższają liczebnie prawdziwych mistrzów  qigong  wiele razy. Więc ty w to
wierzysz tylko dlatego, że zwykli ludzie mówią to i to robią? Uważasz, że taki ma być qigong.
Otóż taki nie jest. Mówię wam jak jest naprawdę.

Podczas   gdy   wzajemne   stosunki   zwykłych   ludzi   rozgrywają   się,   muszą   ponosić

odpowiedzialność   i   zapłacić   zarówno   za   złe   rzeczy   jakie   uczynili,   jak   i   za   długi   jakie
nagromadzili poszukując rzeczy przynoszące im korzyści. Przypuśćmy, że od tak weźmiesz i
wyleczysz kogoś. Nawet jeżeli naprawdę mógłbyś go wyleczyć, czy byłoby to dozwolone?
Buddowie są wszędzie. Jest tylu Buddów wokół, więc dlaczego żaden z nich tego nie zrobi?
Czy nie byłoby wspaniale gdyby pozwolili ludzkiej rasie żyć w całkowitym komforcie? Więc
dlaczego  tego nie  zrobią?   Ludzie  sami  muszą   zapłacić za   swoją  karmę, a to  jest  prawo,
którego nikt nie ośmiela się podważyć. Podczas swojej kultywacji, osoba może od czasu do
czasu ze współczucia udzielić komuś trochę pomocy, ale jedyne co to powoduje, to niewielkie
odwleczenie dolegliwości. Jeżeli nie będziesz cierpiał teraz, będziesz cierpiał później. Albo
może przemieni to dla ciebie tak, abyś stracił pieniądze, albo abyś miał nieszczęście zamiast
tej   choroby.   Może   tak   się   stanie.   Prawdziwe   uczynienie   tego   –   natychmiastowe
wyeliminowanie   twojej   karmy   –   jest   to   coś,   co   może   zostać   jedynie   wykonane   dla
kultywujących. Nie można tego uczynić dla zwykłych ludzi. Nie mówię wam tu jedynie o
prawdach mojej dyscypliny. Mówię o Prawdzie całego wszechświata, mówię o tym jak jest
naprawdę w świecie kultywacyjnym.

Nie uczymy was uzdrawiania innych ludzi. Prowadzimy was wzdłuż wielkiej drogi,

prawdziwej ścieżki i prowadzimy was w górę. Dlatego zawsze mówię na swoich wykładach,
że uczniom Dafa nie wolno uzdrawiać. Jeżeli pójdziesz i uzdrowisz ludzi nie należysz do
mojego   Falun   Dafa.   Ponieważ   prowadzimy   was   wzdłuż   prawdziwej   ścieżki,   podczas
kultywacji Prawa-w-Trójświecie cały czas oczyszczamy, oczyszczamy i oczyszczamy wasze
ciała, aż do momentu kiedy są całkowicie przemienione w wysokoenergetyczną materię. Ale
ty nadal  przynosisz   te  wszystkie  czarne  rzeczy na  swoje  ciało  –  w   jaki   sposób  będziesz
kultywował?   To   jest   karma!   Nie   będziesz   mógł   nawet   trochę   kultywować.   Kiedy   tylko
uzyskasz za dużo tego, nie będziesz w stanie tego znieść, a kiedy będziesz musiał cierpieć
zbyt dużo, nie będziesz w stanie kultywować. Taki jest powód. Przekazuję wam wszystkim to
Wielkie Prawo, ale ty może nadal nie masz pojęcia czego nauczam. Ponieważ Wielkie Prawo
może być wam przekazane, oczywiście są sposoby aby je chronić. Jeżeli spróbujesz uzdrawiać
ludzi,   moje   Fashen   zabiorą   wszystkie   rzeczy  kultywacyjne,   które   zostały  umieszczone   w
twoim ciele. Nie wolno ci tak po prostu zniszczyć czegoś tak cennego dla własnej reputacji
albo żeby przynieść sobie korzyści. Jeżeli nie przestrzegasz wymagań Prawa, nie należysz do
naszego Falun Dafa. Twoje ciało zostanie przywrócone do poziomu zwykłego człowieka i

46

background image

oddamy tobie wszystkie twoje złe rzeczy, ponieważ chcesz być zwykłym człowiekiem.

Począwszy  od   wczoraj,  po   zajęciach,   wielu  z   was   czuło,   że   wasze   ciała   są  pełne

energii.   Ale   niektóre   osoby   mające   poważne   problemy   zdrowotne   wyprzedziły   innych   i
zaczęły czuć się źle już  wczoraj. Wczoraj, kiedy usunąłem te złe rzeczy z  waszych ciał,
większość z was miała uczucie, że całe ciało było pełne energii i na całym ciele czuliście się
wspaniale. Ale w tym naszym wszechświecie istnieje takie prawo nazwane „bez straty, nie ma
zysku”. Nie mogę wszystkiego z  was zdjąć – zdecydowanie musicie znieść przynajmniej
trochę. Więc innymi słowy, usunęliśmy źródłową przyczynę twojego problemu zdrowotnego,
źródłową przyczynę twojej dolegliwości, ale twój problem nadal posiada pole. Osoba, której
Trzecie Oko jest otwarte na niskim poziomie może zobaczyć, że twoje ciało posiada grudki
czarnego qi, ohydnego patogenicznego qi. Są to skondensowane grudki czarnego qi, mające
wysoką gęstość i kiedy rozproszą się, napełnią całe twoje ciało.

Zaczynając od dzisiaj, niektóre osoby będą miały dreszcze, tak jakby były przeziębione

i mogą ich nawet boleć kości. Większość osób w pewnych miejscach na ciele będzie czuła
dyskomfort – bolące nogi, zawroty głowy, wszystko. Może myślisz, że przez praktykowanie
qigong uzdrowiłeś jakąś część swojego ciała, która miała problem, albo że może jakiś mistrz
qigong uzdrowił ją dla ciebie, a teraz nastąpił nawrót. Dzieje się tak dlatego, że on tego nie
uzdrowił,   on  jedynie  odwlókł   to   dla   ciebie.  To  wciąż   znajduje   się   tam   gdzie   było,  więc
problem   zdrowotny  nie   wyłonił   się   wtedy,  ale   później.   Musimy  wyciągnąć  je   wszystkie,
przegonić je dla ciebie i kompletnie pozbyć się ich u źródła. Więc będziesz myślał, że twój
problem   powrócił,   a   jest   to   eliminowanie   karmy  u   źródła   –   dlatego   masz   takie   reakcje.
Niektóre osoby będą miały reakcje w niektórych miejscach w ciele, jedna część może boleć, a
może   inna,   wyłonią   się   wszelkiego   rodzaju   nieprzyjemne   odczucia.   To   wszystko   jest
normalne. Chcę ci powiedzieć, że nie jest ważne jak źle byś się czuł, postaraj się jak tylko
możesz,   aby  nadal   uczęszczać   na   zajęcia   i   jak   tylko   wejdziesz   na   salę,   wszystkie   twoje
symptomy   znikną   i   nie   będzie   żadnego   niebezpieczeństwa.   Mogę   to   powiedzieć   i   mam
nadzieję, że postaracie się przyjść, bez względu na to jak kiepsko będziecie się czuli z powodu
„choroby”.   Trudno   jest   natrafić   na   okazję   uzyskania   Prawa.   Kiedy  poczujesz   się   gorzej,
oznacza   to,   że   „kiedy   coś   osiągnie   kraniec,   odwraca   się”   i   wasze   całe   ciało   zostanie
oczyszczone. Musi zostać całkowicie oczyszczone. Korzeń twojego problemu zdrowotnego
został wyrwany i zostało tylko trochę czarnego  qi, które się same wydobywa po to, abyś
przeszedł przez trochę niewygody i przeszedł przez trochę trudów. Naprawdę nie działałoby
jeżeli nie zniósłbyś niczego.

W  zwykłym świecie rywalizujesz  z  innymi ludźmi  dla reputacji  i zysku, więc nie

możesz dobrze sypiać, nie czerpiesz przyjemności z jedzenia i niszczysz swoje ciało. Jeżeli
przyjrzy   się   twojemu   ciału   w   innym   wymiarze,   każda   kość   jest   czarna.   Więc   przy
oczyszczaniu takiego ciała tak od razu, po prostu muszą być jakieś reakcje. Dlatego będziesz
miał   reakcje.   Niektórzy   ludzie   mogą   mieć   nawet   rozwolnienie   albo   mogą   wymiotować.
Uczniowie z wielu regionów napisali do mnie i podzielili się swoimi doświadczeniami z tym
związanymi. „Nauczycielu, wracając z zajęć musiałem ciągle szukać toalety, aż do samego
domu”. A to dlatego, że nawet twoje wewnętrzne organy muszą zostać oczyszczone. Mała
ilość osób może nawet zasnąć, a obudzą się zaraz po tym jak skończę mówić. Dlaczego tak się
dzieje? Istnieją choroby w ich głowach, więc muszą zostać poddane adiustacji. Człowiek nie
może znieść adiustacji głowy, więc trzeba go poddać anestezji. Jednak on o tym nie wie. Ale u
niektórych osób, część słuchowa jest sprawna. Mocno śpią, ale nie umyka im żadne słowo,
słyszą wszystko, a potem są rześcy i niektórzy z nich nie stają się śpiący nawet jeżeli nie spali
przez wiele dni. Takie są te różne stany, w których osoby się znajdują i wszystkie muszą
zostać poddane adiustacji. Twoje całe ciało musi zostać oczyszczone.

47

background image

Więc jeżeli prawdziwie praktykujesz Falun Dafa, będziesz, począwszy od dzisiaj, miał

reakcje kiedy prawdziwie odłożysz na bok swoje przywiązania. Osoby, które nie mogą ich
odłożyć na bok mogą mówić, że to zrobiły, kiedy w rzeczywistości, nie potrafiły tego zrobić,
więc trudno jest oczyścić ich ciała. Są także ludzie, którzy później rozumieją czego nauczam
na tych zajęciach, odkładają je na bok, a wtedy ich ciała zostają oczyszczone. Inne osoby
czują się pełne energii, podczas gdy te osoby dopiero co zaczynają się uzdrawiać i dopiero
zaczynają czuć się źle. Na każdych zajęciach są osoby, które zostają w tyle, osoby, których
zrozumienie   nie  jest  takie  dobre. Więc  nie  ważne czego doświadczysz, jest   to  normalne.
Kiedy prowadziłem zajęcia w innych regionach zawsze działy się jakieś rzeczy. Zawsze były
jakieś   osoby,  które   czuły  się   okropnie   i   siedziały  zgięte   w   pół   na   swoich   krzesłach,   nie
wstawały i czekały abym zszedł z podium i je uzdrowił. Ale ja tego nie zrobiłem. Nie możesz
nawet pokonać tej przeszkody, a później kiedy będziesz kultywował samemu będziesz miał
dużo wielkich utrapień, więc jeżeli nie możesz nawet pokonać tego, powiedz mi, jak będziesz
kultywował? Nie możesz nawet przezwyciężyć takiej małej rzeczy? Zdecydowanie, wszyscy
możecie przezwyciężyć te rzeczy, więc nie proście mnie abym was uzdrowił. Ja nie zajmuję
się uzdrawianiem. W momencie kiedy mówisz „problemy zdrowotne,” ja nie chcę słuchać.

Naprawdę   trudno   jest   ocalać   ludzi.   Na   każdych   zajęciach   jest   około   pięciu   czy

dziesięciu procent  osób, które nie potrafią dotrzymać kroku. Nie sposób aby każdy mógł
osiągnąć Tao. Nawet jeżeli potrafisz utrzymywać się przy swojej kultywacji, to nadal nie
wiadomo, czy odniesiesz sukces i nadal pozostaje kwestia tego, czy naprawdę jesteś oddany
kultywacji.   Nie   ma   możliwości,   aby  każdy  stał   się   Buddą.   Prawdziwi   kultywujący  Dafa
doświadczają   takich   samych   rzeczy,   gdy  czytają   książkę   i   oni   też   zyskują   wszystko,   co
powinni.

48

background image

Wykład trzeci

Przyjmuję wszystkich praktykujących jako swoich studentów

Wiecie co? Wiecie co tu robię? Przyjmuję wszystkich praktykujących jako studentów,

których prowadzę, włącznie z tymi ludźmi, którzy uczą się samodzielnie, ale mimo to potrafią
prawdziwie   kultywować.   Jest   to   przekazywanie   praktyki,   która   prowadzi   do   wyższych
poziomów   i   nie   działałoby   jeżeli   nie   prowadziłbym   was   w   ten   sposób   –   byłoby   to
nieodpowiedzialne i narażałoby was na kłopoty. Dajemy wam tak wiele, pozwoliliśmy wam
poznać tak wiele prawd, których zwykli ludzie nie powinni znać, przekazuję wam Wielkie
Prawo   i   dam   wam   wiele,   wiele   rzeczy,   wasze   ciała   są   dla   was   oczyszczane,   a   do   tego
dochodzą jeszcze inne aspekty. Na pewno nie działałoby to, gdybym nie prowadził was jako
uczniów. Nie wolno ujawniać zwykłym ludziom tak wielu sekretów Nieba. Ale jest jedna
rzecz. Czasy się zmieniły i obecnie nie stosujemy żadnych formalności typu kłanianie się lub
tradycyjne   bicie   ukłonów.   Takie   formalności   mają   niewiele   pożytku,   stosowanie   ich
przypomina religię, więc nie stosujemy tych rzeczy. Powód jest taki: załóżmy, że kłaniasz się
lub przechodzisz przez inicjację, ale zaraz jak wyjdziesz za próg wracasz do swoich starych
zachowań, robisz to, co uważasz, że powinieneś robić pośród zwykłych ludzi, konkurujesz i
walczysz o swoją reputację i zysk – więc jaki jest z tego pożytek? Mógłbyś nawet oczernić
wizerunek Dafa w moim imieniu! 

Prawdziwe  kultywowanie   zależy całkowicie   od  kultywowania  twego  umysłu,  więc

dopóki   potrafisz   kultywować   i   dopóki   potrafisz   kultywować   solidnie   i   z determinacją,
będziemy cię prowadzić jako ucznia. Traktowanie cie w inny sposób nie byłoby skuteczne.
Ale zdaje się, że niektórzy ludzie nie potrafią naprawdę traktować siebie jako kultywujących i
dalej kultywować. Dla niektórych jest to po prostu niewykonalne. Ale wielu ludzi będzie
kontynuowało swoją kultywację i dopóki będziesz kultywował, będziemy cię prowadzić jako
ucznia. 

Jeżeli ktoś tylko wykonuje codziennie te kilka zestawów ćwiczeń, to czy uważacie, że

zalicza się on do uczniów Falun Dafa?  Prawdopodobnie nie. Przyczyna jest taka, że gdy
naprawdę   kultywujesz,   musisz   wymagać  od   siebie   standardu  xinxing,  o   którym  mówimy,
musisz naprawdę poprawić swój własny xinxing, a tylko wtedy liczy się to jako prawdziwa
kultywacja. Jeżeli tylko wykonujesz te ruchy, twój xinxing nie ulegnie poprawie, nie będziesz
miał   tej   silnej   energii,   którą   potrzebujesz   aby  to  wszystko   wzmocnić.   Dalekie   jest   to   od
kultywacji, więc nie możemy ciebie traktować jako ucznia Falun Dafa. I jeżeli kontynuujesz w
ten sposób dzień po dniu, to może wykonujesz ćwiczenia, ale nie stosujesz się do wymagań
naszego Falun Dafa, nie poprawiasz swojego  xinxing  i zachowujesz się po staremu wśród
zwykłych  ludzi,   to   wtedy  może   napotkasz   inne   problemy,  albo   może   nawet   powiesz,   że
praktykowanie naszego Falun Dafa źle cię nakierowało. To wszystko jest możliwe. Więc
powinieneś naprawdę stosować się do naszego standardu xinxing w swoich czynach, a wtedy
będziesz prawdziwym kultywującym. Wyjaśniłem to tobie, więc nie powinieneś prosić mnie o
robienie   formalności,   takich   jak   np.   rytuały   inicjacyjne.   Tak   długo   jak   prawdziwie
kultywujesz,   będę   cię   traktował   w   taki   sposób.   Posiadam   tak   wiele  Fashen,   że   są
niepoliczalne, więc potrafię zaopiekować się tyloma uczniami, ilu ich jest, nie mówiąc już
nawet o uczniach tu obecnych. 

49

background image

Buddyjskie qigong a buddyzm

Buddyjskie  qigong  nie   jest   religią   buddyzmu   –   chciałbym,   abyście   to   na   pewno

zrozumieli. I w rzeczywistości, taoistyczne  qigong  nie jest religią taoizmu. Dla niektórych
z was   to   zawsze   jest   niejasne.   Niektórzy   ludzie,   którzy   są   mnichami   praktykującymi   w
klasztorach i inni, którzy są świeckimi buddystami sądzą, że wiedzą więcej niż inni o rzeczach
buddyjskich, więc wprowadzają zamieszanie promując rzeczy z buddyzmu pośród naszych
uczniów. Chcę wam powiedzieć: nie róbcie tego, ponieważ są to rzeczy z innej dyscypliny.
Religie   mają   formy   religijne,   podczas   gdy  to,   co   my   obecnie   przekazujemy   jest   częścią
kultywacyjną  naszej   dyscypliny.  Nie   zajmujemy  się   formami   religijnymi,   chyba  że   jesteś
wyspecjalizowanym studentem Falun Dafa. W każdym razie nie jesteśmy częścią buddyzmu
w Epoce Końca Prawa. 

Prawo w buddyzmie jest zaledwie małą częścią Prawa Buddy. Istnieje dużo więcej

głębokich   praktyk   Wielkiego   Prawa   i   każdy   poziom   posiada   inne   Prawo.   Sakjamuni
powiedział, że istnieje 84 000 dyscyplin kultywacyjnych. Ile praktyk ma buddyzm? Zawiera
zaledwie kilka, tj. odłam Tendai, odłam Huayan, odłam Zen, Czysty Ląd i odłam Ezoteryczny.
Nie stanowią nawet ułamka! Nie mogą więc obejmować całości Prawa Buddy, są zaledwie
jego małą częścią. Nasze Falun Dafa też jest jedną z 84 000 dyscyplin, ale nigdy nie było
związane z buddyzmem, licząc od pierwotnego buddyzmu, aż po ten obecny, w Epoce Końca
Prawa. Nie ma również żadnego związku z dzisiejszymi religiami. 

Buddyzm został założony przez Sakjamuniego 2 500 lat temu w Indiach. W tamtych

czasach, po tym jak Sakjamuni został Odblokowany i Oświecony, przypomniał sobie to, co
wcześniej   kultywował   i   rozpowszechnił   to   w   celu   ocalania   ludzi.   W   jego   praktyce,   bez
względu na to ile dziesiątek tysięcy sutr zostało napisanych, istnieją tylko trzy słowa, „Nakaz,
Koncentracja, Mądrość” i to są cechy jego praktyki. „Nakaz” był w celu zmuszenia człowieka
do   porzucenia   wszystkich   pragnień,   które   mają   zwykli   ludzie,   na   siłę   odrywając   go   od
pragnienia posiadania rzeczy, odcinając go od wszystkiego w świeckim świecie, itd. Więc
wyzwalał się on ze wszystkich przywiązań, nawet w jego umyśle nie było niczego i naturalnie
mógł   wejść   w   stan   koncentracji.   One   się   nawzajem   uzupełniają.   Po   wejściu   w   stan
koncentracji, musiał medytować i naprawdę kultywował wzwyż, opierając się na sile swojej
koncentracji. Więc to jest prawdziwa część kultywacyjna tamtej dyscypliny. Nie uczą niczego
związanego z technikami  i  nie  przemieniają  pierwotnego  ciała,  tylko  kultywują  ten  gong,
który   określa   poziom.   A   zatem   kultywowałby   koncentrując   się   tylko   na   swoim  xinxing,
bowiem osoba, która nie kultywuje długowieczności, nie troszczy się za bardzo o rozwijanie
gong. Jednocześnie wraz z przebywaniem w stanie koncentracji, wzmacniał siłę koncentracji,
znosił   trudy  w   medytacji   i   pozbywał   się   karmy.   „Mądrość”   odnosi   się   do   Oświecenia   i
osiągnięcia ogromnej  mądrości.  Ujrzałby  Prawdę  wszechświata, rzeczywisty stan  każdego
wymiaru we wszechświecie, jego niebiańskie  siły zostałyby zaprezentowane w  całej  swej
okazałości, a jego Mądrość i Oświecenie zostałyby odblokowane, na co inaczej mówi się być
„Odblokowanym”. 

Za czasów Sakjamuniego, wtedy kiedy ustanawiał swoją dyscyplinę, było osiem religii

rozpowszechnianych   w   Indiach.   Jedna   z nich   była   głęboko   zakorzeniona   i   nazywała   się
Braminizmem.   Za   życia   Sakjamuni   nieustannie   walczył   na   punkcie   filozofii   z innymi
religiami.   To,   czego   nauczał   było   prawdziwą   nauką,   więc   podczas   gdy  nauczał   swojego
Prawa, Prawo Buddy nauczane przez niego kwitło coraz bardziej, natomiast inne religie coraz
bardziej słabły. Nawet głęboko zakorzeniony Braminizm był o krok od wymarcia. Ale po
Nirwanie   Sakjamuniego,   inne   religie   zaczęły   się   ponownie   dobrze   rozwijać,   szczególnie
Braminizm.   Więc   co   się   stało   z buddyzmem?   Niektórzy   mnisi   zostali   Odblokowani   i

50

background image

Oświeceni na różnych poziomach, ale poziomy, które osiągnęli, były dość niskie. Sakjamuni
osiągnął poziom Tathagata, ale wielu mnichom się nie udało. 

Prawo Buddy objawia się w różny sposób na różnych poziomach, ale im jest wyższe,

tym bliższe  Prawdy, a im niższe, tym dalsze od Prawdy. Więc po tym, jak mnisi zostali
Odblokowani i Oświeceni na niskich poziomach, zinterpretowali to, co Sakjamuni powiedział
według manifestacji wszechświata, które zobaczyli na swoich poziomach, według tego, czego
których się uczyli oraz według prawd, które zrozumieli. Innymi słowy, mnisi zinterpretowali
Prawo nauczane przez Sakjamuniego w każdy możliwy sposób i byli też tacy mnisi, którzy
wypowiadali   to,   co   oni   sami   zrozumieli   jakby   to   były   słowa   Sakjamuniego,   zamiast
wypowiadać   oryginalne   słowa   Sakjamuniego.   W   wyniku   tego,   Prawo   Buddy   zostało
zmienione nie do poznania i już nie było Prawem, które Sakjamuni głosił. Spowodowało to,
że Prawo Buddy, które jest w buddyzmie, ostatecznie zniknęło w Indiach. Jest to poważna
nauczka z historii i oto dlaczego później, ze wszystkich miejsc na świecie, nie widzi się
buddyzmu w Indiach. Zanim zniknął, przeszedł przez pewną ilość reform, a w końcu przyjął
pewne elementy braminizmu i utworzyła się religia, którą można dziś znaleźć w Indiach pod
nazwą   hinduizm.   Już   nie   czci   Buddów,   czci   jakieś   inne   rzeczy   i   już   nie   wierzy   w
Sakjamuniego. Tak jest obecnie.

Podczas swojego rozwoju, buddyzm przeszedł kilka dość poważnych reform. Jedna

z nich   miała   miejsce   wkrótce   po   odejściu   Sakjamuniego,   kiedy  to   pewni   ludzie   założyli
Mahayana,   inaczej   „Buddyzm   Wielkiego   Wozu”,   opierając   się   na   wysokopoziomowych
prawdach przekazanych przez Sakjamuniego. Uważali, że Prawo nauczane publicznie przez
Sakjamuniego było dla zwykłych ludzi i miało na celu umożliwić ludziom samozbawienie i
osiągnięcie Statusu Arhata. Nie mówiono w nim o ocalaniu wszystkich czujących istot, więc
nazwano go Hinayana, inaczej „Buddyzm Małego Wozu”. Mnisi w południowo-wschodniej
Azji   zachowali   oryginalną   metodę   kultywowania   zza czasów   Sakjamuniego   i   w   naszym
regionie   Han   nazywamy  go  Hinayana.  Oczywiście,  oni  nie   patrzą   na   to   w   ten   sposób   –
uważają, że odziedziczyli oryginalne rzeczy Sakjamuniego. I wygląda na to, że mają rację,
z grubsza odziedziczyli metody kultywowania zza czasów Sakjamuniego.

Po tym, jak to reformowane Mahajana zostało wprowadzone w Chinach, zakorzeniło

się w naszym kraju i stało się buddyzmem rozpowszechnianym obecnie w naszym kraju. Ale
tak naprawdę to całkowicie różni się od buddyzmu zza czasów Sakjamuniego, od ubioru do
całego   stanu   Oświecenia   i   procesu   kultywowania;   wszystko   uległo   zmianie.   Oryginalny
buddyzm   czcił   wyłącznie   Sakjamuniego   jako   swojego   uszanowanego   twórcę,   ale   w
dzisiejszym buddyzmie występuje wielu Buddów, wiele Wielkich Bodisatw itd. Co więcej,
stał się wiarą, w której czci się wielu Buddów – ludzie wierzą w wielu Tathagata. Stał się
więc   buddyzmem,   w   którym   czci   się   wielu   Buddów,   takich   jak   Budda   Amitabha,
Bhaishajyaguru,   Budda   Vairochana,   itd.,   no   i   do   tego   dochodzi   również   wiele   Wielkich
Bodisatw, więc cały buddyzm jest obecnie zupełnie inny od tego, co Sakjamuni oryginalnie
założył za swoich czasów.

W tamtym czasie, miała miejsce seria reform. Bodisatwa Nagarjuna przekazała tajną

metodę kultywowania, która przybyła do Afganistanu z Indii, po czym weszła do naszego
regionu Xinjiang i rozpowszechniła się w regionie Han. Było to za czasów Dynastii Tang,
więc nazwano ją Tantryzmem Tang. Konfucjanizm  miał ogromny wpływ na Chiny, więc
nasze   wartości   moralne   różnią   się   od   tych   w   innych   nacjach.   Metoda   kultywowania
Tantryzmu zawiera podwójne kultywowanie mężczyzny i kobiety, a to jest  czymś, czego
społeczność nie była w stanie zaakceptować w tamtych czasach, więc zostało wyplenione w
okresie Hui Changa podczas Dynastii Tang, kiedy buddyzm był tłumiony i Tantryzm Tang

51

background image

zniknął   z naszego   regionu   Han.   Obecnie   w   Japonii   istnieje   Tantryzm   Wschodni,   którego
nauczyli się w tamtych czasach od Chin, ale oni nie przeszli przez rytuał guanding, a według
Tantryzmu, ktokolwiek uczy się rzeczy z Tantryzmu nie przechodząc przez rytuał guanding,
kradnie ich Prawo i nie uznają go jako kogoś nauczonego osobiście przez mistrza. Inny odłam
przybył   do   Tybetu   z Indii   przez   Nepal,   nazywa   się   Tantryzmem   Tybetańskim   i   jest
przekazywany do dziś. Generalnie tak to było w buddyzmie. Oddałem wam bardzo krótki i
ogólny obraz jego rozwoju i ewolucji. Podczas rozwoju buddyzmu, w różnych momentach
pojawiały  się   pewne   inne   dyscypliny,  tj.   odłam   Zen   ustalony  przez   Bodhidharmę,   odłam
Czystego Lądu, odłam Huayan itd., i każdy z nich opierał się na interpretacji i zrozumieniu
tego,   co   Sakjamuni   uczył   za   swoich   czasów.   Więc   są   one   także   częścią   buddyzmu
reformowanego.   Buddyzm   posiada   mniej   więcej   kilkanaście   dyscyplin   i   każda   z nich
przybrała formę religijną, więc zaliczają się do buddyzmu.

A więc religie stworzone w tym wieku, ale nie tylko, wiele nowych religii na świecie,

stworzonych podczas kilku ubiegłych wieków, większość z nich jest fałszywych. Gdy Wielkie
Oświecone Istoty ocalają ludzi, posiadają swoje własne królestwa niebiańskie. Gdy Tathagata
tacy jak Sakjamuni, Budda Amitabha i Budda Vairochana ocalają ludzi, każdy z nich posiada
świat nad którym panuje. W naszym systemie Drogi Mlecznej istnieje ich ponad sto, a nasze
Falun Dafa posiada Świat Falun. 

Więc powiedz mi, dokąd te fałszywe dyscypliny potrafią ludzi zabrać gdy ich „ocalają”?

Nie są w stanie ocalać ludzi. To, czego nauczają nie jest Prawem. Oczywiście, gdy niektórzy
ludzie na początku założyli swoje własne religie nie chcieli być demonami, które wyrządzają
szkodę   pierwotnym   religiom.   Stali   się   Odblokowani   i   Oświeceni   na   różnych   poziomach,
ujrzeli nieco prawdy, ale byli daleko od bycia Oświeconymi Istotami, które mogą ocalać ludzi.
Ich  poziomy  były  bardzo   niskie.   Odkryli  trochę  prawdy  i   uświadomili   sobie,   że   niektóre
rzeczy, w które wierzą zwykli ludzie są nieprawidłowe i mówili ludziom jak czynić dobro. Na
początku   nie   sprzeciwiali   się   innym   religiom,   ale   z biegiem   czasu   ludzie   zaczęli   w   nich
wierzyć i być im oddani. Ludzie myśleli, że to, co oni mówili miało sens i później pokładali w
nich coraz więcej wiary. Więc niektórzy ludzie stali się im oddani i przestali być oddani
religiom. W chwili pojawienia się ich przywiązania do sławy i zysku, prosili publiczność o
nadanie im tytułów i od tego momentu działali w imieniu tej nowej religii. Mówię wam,
wszystkie one to religie zła. Nawet jeżeli nie szkodzą ludziom są i tak religiami zła, ponieważ
zakłóciły wiarę ludzi w pierwotne religie. Pierwotne religie potrafią ocalać ludzi, ale tamte
nie. Z biegiem czasu po cichu robią złe rzeczy. Wiele rzeczy takich jak te rozpowszechniły się
w Chinach, tak jak tak zwana sekta Guanyin, która jest jedną z nich. Więc pilnujcie się i
uważajcie. Mówią, że w pewnym państwie we Wschodniej Azji jest ich ponad dwa tysiące. W
południowo-wschodniej Azji i w pewnych krajach zachodnich, ludzie wierzą w przeróżne
rzeczy. Jeden kraj nawet posunął się tak daleko, że otwarcie pozwala na czarną magię. To
wszystko, to demony, które pojawiły się w Epoce Końca Prawa. „Epoka Końca Prawa” nie
odnosi się tylko do buddyzmu – wiele wymiarów, poczynając od bardzo wysokiego poziomu
w dół, stało się skorumpowanymi. „Koniec Prawa” nie odnosi się tylko do końca Prawa w
buddyzmie – chodzi o to, ku czemu świat zmierza, gdy nie ma w ludzkich sercach Prawa,
które by ich powstrzymywało i podtrzymywało moralność. 

W kultywacji musisz skoncentrować się na jednej dyscyplinie

Uczymy,   że   w   kultywowaniu   musisz   skoncentrować   się   na   jednej   dyscyplinie.   Nie

ważne, którą uprawiasz, nie powinieneś wplątywać innych rzeczy i kultywować bezmyślnie.
Niektórzy świeccy buddyści kultywują rzeczy w buddyzmie jak również i rzeczy w naszym

52

background image

Falun Dafa. Chcę wam powiedzieć, że wtedy niczego nie uzyskacie – nikt wam niczego nie
da.  Powód  jest  taki,  że   pomimo,  iż  wszyscy jesteśmy z   systemu buddyjskiego,  pozostaje
kwestia  xinxing  i kwestia skoncentrowania się na jednej dyscyplinie. Posiadasz tylko jedno
ciało, więc gong jakiej dyscypliny będzie się rozwijał w twoim ciele? Jak będzie on dla ciebie
ewoluowany? Dokąd chcesz dotrzeć? W zależności do jakiej dyscypliny będziesz się stosował
w kultywowaniu, tam dotrzesz. Jeżeli kultywujesz stosując się do Czystego Lądu, idziesz do
Zachodniego   Raju   Buddy   Amitabhy,   jeżeli   stosujesz   się   do   Bhaishajyaguru,   idziesz   do
Szmaragdowego Świata, bynajmniej tak zostało to określone w religiach i nazywa się „żadnej
drugiej dyscypliny”. 

W   kultywowaniu   omawianym   tutaj   przez   nas,   naprawdę   chodzi   o   cały   proces

rozwijania  gong,   a   to   przebiega   według   wymogów   dyscypliny   uprawianej   przez   danego
człowieka. Więc dokąd myślisz, że zmierzasz? Stoisz okrakiem na dwóch łódkach i niczego
nie   zyskasz.   Nie   tylko   nie   powinno   się   mieszać  qigong  z buddyjskim   kultywowaniem   w
klasztorach,   ale   nie   powinno   się   mieszać   ze   sobą   różnych  metod   kultywowania,   różnych
qigong i różnych religii. Nawet różne dyscypliny w jednej religii nie mogą być wmieszane do
kultywacji  osoby. Możesz  wybrać  tylko  jedną dyscyplinę. Jeżeli   kultywujesz  Czysty Ląd,
niech   to   będzie   Czysty  Ląd,   jeżeli   kultywujesz   Tantryzm,   niech   będzie   Tantryzm,   jeżeli
kultywujesz odłam Zen, to niech będzie odłam Zen. Jeżeli stoisz okrakiem na dwóch łódkach,
kultywujesz   trochę tego,  trochę  tamtego,  to  nie  zyskasz  niczego.  Innymi słowy,  nawet  w
buddyzmie uczą „żadnej drugiej dyscypliny”, i nie wolno tobie wplątywać innych rzeczy do
twojej kultywacji. Jedna grupa ma swoją metodę praktykowania, następna ma swoją metodę
praktykowania, każda z nich musi stosować się do metody kultywowania swojej dyscypliny i
swojej  metody  rozwijania,  jeżeli   ma  rozwijać  gong. W   innych wymiarach  istnieje  proces
rozwijania  gong  i to też jest niesamowicie złożony i niesamowicie fascynujący proces. Nie
możesz dowolnie wmieszać w to innych rzeczy jak kultywujesz. 

Kiedy niektórzy buddyści słyszą, że praktykujemy buddyjskie qigong, ciągną naszych

uczniów do klasztorów, aby ich nawrócić na buddyzm. Powiem wam: uczniowie tu obecni,
nie   róbcie   tego.   Uszkadzalibyście   nasze   Dafa   i   uszkadzalibyście   nakazy   w   buddyzmie.
Równocześnie przeszkadzalibyście naszym uczniom i spowodowalibyście, że nie dostaliby
niczego.   Nie   wolno   ci   robić   czegoś   takiego.   Kultywacja   jest   poważną   sprawą,   musisz
skoncentrować się na jednej dyscyplinie. Chociaż ta część, której uczymy pośród zwykłych
ludzi nie jest religią, cel kultywowania jest taki sam: osiągnięcie Odblokowania i Oświecenia,
osiągnięcie sukcesu w kultywowaniu i osiągnięcie Perfekcji. Taki jest cel.

Sakjamuni powiedział, że w Epoce Końca Prawa, nawet mnichom w klasztorach będzie

bardzo trudno się uratować. Tym bardziej świeckim buddystom – ci są pod opieką w jeszcze
mniejszym   stopniu.   Nawet   jeżeli   przyjąłeś   kogoś   za   mistrza,   ta   osoba,   którą   nazywasz
mistrzem,   też   jest   człowiekiem,   który  kultywuje.   Jeżeli   on   prawdziwie   nie   kultywuje,   to
tracisz swój czas. Gdy człowiek nie kultywuje swojego umysłu, nie jest w stanie się wznieść,
bez   względu   na   to,   kim   jest.   Nawrócenie   jest   sprawą   zwykłych   ludzi.   Czy   uważasz,   że
przekształciłeś się w buddystę po nawróceniu? I że Budda będzie się wtedy tobą opiekował?
Nie ma czegoś takiego. Możesz mu codziennie bić ukłony, dopóki nie będzie ci leciała krew z
czoła i palić wiązkę po wiązce kadzideł dla niego, ale to wciąż będzie nieskuteczne. To tylko
działa   gdy   naprawdę   kultywujesz   swój   umysł.   Gdy   dochodzi   do   Epoki   Końca   Prawa,
wszechświat przechodzi przez ogromne zmiany i nawet miejsca, w których ludzie praktykują
swoje przekonania religijne, nie są już dobre. Ludzie ze zdolnościami (włącznie z mnichami
w tamtych miejscach) również to zauważyli. Obecnie jestem jedyną osobą na świecie, która
publicznie przekazuje prawdziwą naukę. Zrobiłem coś, czego nikt dotychczas nigdy nie zrobił
i udostępniłem to każdemu w Epoce Końca Prawa. Prawda jest taka, że osoba nie napotyka się

53

background image

na taką okazję w ciągu 1000 lat, a nawet w ciągu 10 000 lat. Ale to, czy możesz zostać
ocalony,  czyli   czy  możesz   kultywować,   wciąż   zależy  od   ciebie.   To,   czego   nauczam   jest
ogromną prawdą o wszechświecie. 

Nie mówię, że musisz uczyć się mojego Falun Dafa, ale mogę powiedzieć, że dzielę

się z tobą pewnymi zasadami. Jeżeli chcesz kultywować musisz skoncentrować się na jednej
dyscyplinie, inaczej nie będziesz w stanie w ogóle kultywować. Oczywiście, jeżeli nie chcesz
kultywować  zostawimy cię  w  spokoju.  Prawa  powinni  słuchać  ludzie,  którzy prawdziwie
kultywują. Dlatego musisz poświęcić się uprawianiu jednej dyscypliny i nie możesz nawet
mieszać myśli z innych praktyk. Nie nauczam tu kierowania za pomocą myśli i nasze Falun
Dafa nie zwraca uwagi na kierowanie za pomocą myśli, więc nie dodawajcie do tego niczego
takiego jak myśli. Naprawdę musicie na to uważać. Praktycznie nie mamy kierowania za
pomocą myśli – czy buddyści nie mówią o Pustce a taoiści o Nicości?

Pewnego   razu,   mój   umysł   był   połączony   z czteroma,   czy   pięcioma   Wielkimi

Oświeconymi Istotami, Wielkimi Tao, których poziomy były niesamowicie wysokie. Chcesz
porozmawiać o wysokich poziomach? – byli na tak wysokim poziomie, że zwykły człowiek
byłby zszokowany. Chcieli wiedzieć o czym myślę. Przez tyle lat kultywowania, absolutnie
nikt nie był w stanie odczytać moich myśli. Zdolności innych ludzi nie mogą wtargnąć nawet
odrobinę. Nikt nie jest w stanie mnie poznać i nikt nie jest w stanie wiedzieć o czym myślę.
Chcieli wiedzieć o czym myślę, więc za moją zgodą, połączyli mój umysł z ich na pewien
czas. Po połączeniu było to dla mnie nieco trudne do zniesienia. Nie ważne jaki jest mój
poziom – ponieważ jestem pośród zwykłych ludzi, robię coś z intencją, ocalam ludzi i moje
myśli są skupione na ocalaniu ludzi. A jak nieruchome były ich umysły? Tak nieruchome, że
aż strach. Nie byłoby to wielką rzeczą, jeżeli tylko jedna osoba byłaby nieruchoma do tego
stopnia, ale cztery czy pięć osób siedzących, każda z nich nieruchoma do takiego stopnia, jak
staw nieruchomej wody, nie było niczego… Starałem się ich poczuć, ale nie mogłem. Podczas
tych kilku dni  naprawdę czułem  dyskomfort. Miałem  takie  odczucie. To było coś, czego
większość   ludzi   nie   byłaby   w   stanie   sobie   wyobrazić,   ani   poczuć   –   było   całkowitym
niedziałaniem i było puste. 

Kiedy   kultywujesz   do   bardzo   wysokiego   poziomu,   nie   ma   w   ogóle   kierowania

myślami.   Przyczyna  jest   taka,   że   zbiór   podstaw   został   stworzony  gdy  byłeś   na   zwykłym
ludzkim   poziomie   stwarzania   podstawy.   Gdy   twoja   kultywacja   dochodzi   do   wysokiego
poziomu, kultywacja przebiega zupełnie automatycznie i to jest tym bardziej prawdą w naszej
praktyce. Tak długo, jak poprawiasz swój xinxing, twój gong będzie wzrastał i nie będziesz
nawet   musiał   wykonywać   żadnych   ćwiczeń.   Nasze   ćwiczenia   są   dla   wzmocnienia
automatycznych mechanizmów. Dlaczego ludzie stają się nieruchomi w głębokiej medytacji?
Jest  to  całkowite   niedziałanie.  Może   widziałeś  jak  taoiści  stosują   różnego  rodzaju  ruchy,
działania   myślowe,   kierowanie   myślami,   itp.   Ale   mogę   wam   powiedzieć,   że   gdy  taoista
wykracza trochę poza poziom qi, nic już nie istnieje i nie stosują już takich czy innych myśli.
Więc   niektórzy   ludzie,   którzy   uprawiali   inne   systemy  qigong,   zawsze   mają   trudności
z porzuceniem takich rzeczy jak techniki oddychania i myślenia. Uczę ich rzeczy na poziomie
studiów wyższych, a oni zawsze mnie pytają o rzeczy dla uczniów szkoły podstawowej, tj. jak
kierować tym czy tamtym, lub jak stosować różne myśli. Są już przyzwyczajeni do robienia
tych rzeczy i myślą, że taki jest qigong. Ale tak naprawdę, taki nie jest. 

54

background image

Zdolności a moc

Wielu z nas nie ma właściwego zrozumienia pojęć w qigong i niektórzy ludzie zawsze

je   mieszają.   Nazywają   zdolności   „mocą”   i   nazywają   moc   „zdolnościami”.  Gong,   który
uzyskujemy   przez   kultywowanie   naszego  xinxing  przychodzi   po   tym,   jak   stajemy   się
zasymilowani z naturą wszechświata i jest wyewoluowany z naszej cnoty. Jest tym co określa
jak   wysoki   jest   poziom   osoby,  jak   silna   jest   jej   moc   i   jak   wysoki   jest   jej   Status   –   jest
najważniejszym rodzajem gong. Więc jaki stan kultywacyjny może się pojawić, gdy osoba jest
w procesie kultywowania? Możliwe, że pojawią się pewne nadprzyrodzone zdolności, które w
skrócie   nazywamy   „zdolnościami”.  Gong,   o   którym   przed   chwilą   mówiłem,   ten,   który
podwyższa twój poziom, nazywa się mocą. Im wyższy twój poziom, tym potężniejsza twoja
moc i tym silniejsze są twoje zdolności. 

Zdolności są zaledwie produktami ubocznymi procesu kultywowania. Nie reprezentują

twojego  poziomu   – nie  reprezentują  ani  wysokości  poziomu  osoby,  ani  siły  jej  mocy. U
niektórych ludzi może ukazać się ich więcej, u innych mniej. Nie można traktować zdolności
jako główny cel kultywowania  i nie  możesz  ich nabyć poprzez  pożądanie  ich. Zdolności
ukazują się tylko wtedy, kiedy osoba decyduje się na prawdziwe kultywowanie, nie może
traktować   ich   jako   cel   swojej   kultywacji.   Po   co   chcesz   te   rzeczy?   Jedyny   twój   cel   to
wykorzystać je wśród ludzi, czyż nie? Ale absolutnie nie wolno tobie dowolnie ich stosować
pośród   zwykłych   ludzi   w   ten   sposób.   Dlatego   im   bardziej   chcesz   je   mieć,   tym   mniej
prawdopodobne, że je zdobędziesz. Tak jest dlatego, że dążysz ku ich posiadaniu i nie trzeba
nawet   mówić,   że   dążenie   ku   posiadaniu   czegoś   jest   przywiązaniem,   a   w   kultywowaniu
staramy się właśnie pozbyć przywiązań. 

Jest wielu ludzi, którzy doszli w kultywowaniu do wysokich sfer, ale nie mają żadnych

zdolności.   Ich   mistrzowie   zablokowali   je,   ponieważ   martwią   się,   że   nie   będą   się   oni
zachowywać   właściwie   i   popełnią   złe   uczynki.   Więc   nie   pozwalają   im   używać   swoich
niebiańskich mocy. Jest sporo takich ludzi. Zdolności są kierowane przez umysł człowieka.
Podczas gdy osoba śpi, może nie być w stanie dobrze się zachowywać, może przyśniłoby jej
się   coś   i   zobaczyłaby  rano,   że   wszystko   jest   wywrócone   do   góry  nogami.   A   to   nie   jest
dozwolone. Kultywacja przebiega w środowisku zwykłych ludzi, więc ludziom z wielkimi
zdolnościami na ogół nie wolno ich używać, większość z nich jest zablokowanych, ale nie jest
to   absolutne.   Jest   wielu   ludzi,   którzy   kultywują   dosyć   dobrze   i   potrafią   się   dobrze
zachowywać, więc wolno im używać części swoich zdolności. Jeżeli poprosisz kogoś takiego
aby   od   ręki   pokazał   ci   jakieś   swoje   zdolności,   na   pewno   tego   nie   zrobi.   Jest   w   stanie
właściwie się zachować w takich sytuacjach. 

Odwrotne kultywowanie i pożyczanie gong

Niektórzy ludzie nigdy nie praktykowali qigong, albo możliwe, że nauczyli się kilku

ruchów na jakichś zajęciach qigong, ale tam chodzi tylko o leczenie, utrzymywanie kondycji
fizycznej   i   nie   jest   to   kultywacją.   Więc   innymi   słowy,   ci   ludzie   nigdy   nie   otrzymali
prawdziwych nauk. Ale nagle z dnia na dzień uzyskują gong. Pomówmy o tym, skąd bierze
się taki rodzaj gong

Jeden to odwrotne kultywowanie. Czym jest odwrotne kultywowanie?  To jest tak:

niektórzy z nas są trochę starsi i chcą kultywować, ale nie mają wystarczająco dużo czasu
żeby zacząć kultywować od zera. Gdy popularność  qigong  gwałtownie wzrastała, oni też
chcieli   kultywować.   Wiedzieli,   że   dzięki  qigong  ludzie   mogli   czynić  dobro   dla   innych  i

55

background image

równocześnie,   dzięki   temu   mogli   siebie   polepszać.   Mieli   więc   to   życzenie:   chcieli   się
polepszyć   i   chcieli   kultywować.   Ale   kilka   lat   temu,   wtedy   kiedy   popularność  qigong
gwałtownie wzrastała, wszyscy ci mistrzowie  qigong  tylko popularyzowali  qigong, a nikt
naprawdę   nie   przekazywał   rzeczy   na   wysokim   poziomie.   Nawet   dziś,   ja   jako   jedyny
prawdziwie, publicznie przekazuję  qigong  na wysokich poziomach, nie ma nikogo innego.
Ludzie, którzy uprawiają odwrotne kultywowanie mają powyżej 50 lat, więc są trochę starsi i
mają   świetne   podstawy.   Mają   świetne   rzeczy   w   swoich   ciałach.   Prawie   każdy  z nich   to
człowiek, którego mistrz przyjąłby na ucznia, albo którego mistrz wybrałby na spadkobiercę
swoich   rzeczy.   Ale   ci   ludzie   zaczynają   się   starzeć,   a   teraz   chcą   kultywować.   Łatwiej
powiedzieć niż zrobić! Gdzie znajdą mistrza? Ale mając myśl o uprawianiu kultywowania,
tylko mając tą myśl w świadomości, błyszczy ona jak złoto i wstrząsa Dziesięciokierunkowym
Światem. Zawsze słyszysz jak ludzie mówią o naturze Buddy to i owo, i chodzi im dokładnie
o tę naturę Buddy, która się ujawniła. 

Patrząc z wyższego poziomu, sensem życia nie jest być człowiekiem. Życie człowieka

powstało   w   przestrzeni   wszechświata,   więc   było   zasymilowane   z   naturą   wszechświata   –
byciem Prawdziwym, Dobrym i Tolerancyjnym – i pierwotnie było dobre i życzliwe. Ale wraz
ze wzrostem ilości istnień, rozwinęły się między nimi stosunki społeczne i niektóre z nich
stały się egoistyczne lub niedobre, i nie mogły pozostać na wysokich poziomach. Więc spadły,
spadły  do   pewnego   poziomu.   Na   tym  poziomie   znów   stały  się   niedobre,   więc   cały  czas
spadały  i   spadały,   aż   w   końcu   spadły  do   poziomu   zwykłych   ludzi.   Osoba   powinna   być
całkowicie zniszczona po tym jak spadła do tego poziomu, ale Wielkie Oświecone Istoty
dzięki   ich   litości   postanowiły   dać   ludziom   jeszcze   jedną   szansę   w   najbardziej   surowym
środowisku, więc stworzyły ten wymiar. 

Ludzie   w   innych   wymiarach   nie   posiadają   takich   ciał   jak   to   i   mogą   lewitować,

powiększać się i zmniejszać. Ale w tym wymiarze Oświecone Istoty sprawiły, że ludzie muszą
mieć to ciało, to śmiertelne ciało, które posiadamy. Posiadając to ciało, nie możesz znieść
zimna, nie możesz znieść gorąca, nie możesz znieść zmęczenia, nie możesz znieść głodu –
wiesz o co chodzi – cierpisz. Gdy chorujesz, ciężko jest to znieść, w dodatku przechodzisz
przez rodzenie się, starzenie się, choroby i śmierć. To ma na celu umożliwić tobie spłacenie
karmy poprzez cierpienia, zobaczyć czy jesteś w stanie powrócić i dać tobie jeszcze jedną
szansę. Dlatego ludzie spadli do sfery iluzji. Po tym jak tu upadają, ta para oczu jest dla nich
stworzona po to, żeby uniemożliwić dostrzeganie innych wymiarów i ujrzenie prawdziwego
obrazu   materii.   Jeżeli   potrafisz   wrócić,   zobaczysz,   że   najbardziej   bolesna   trudność   jest
najbardziej   cenna.   Musisz   doświadczyć   dużo   trudności   gdy   starasz   się   kultywować
z powrotem   poprzez   przebudzanie   się   w iluzjach   i   w   ten   sposób   prędko   wracasz.   Jeżeli
staniesz się gorszy, zostaniesz zniszczony, więc w ich oczach, bycie człowiekiem nie jest
sensem życia – sensem życia jest powrócić do swojego pierwotnego, prawdziwego ja, wrócić
z powrotem. Zwykli ludzie nie potrafią się do tego przebudzić. Zwykli ludzie w zwykłym
świecie są jedynie zwykłymi ludźmi i myślą o tym jak być na przodzie i jak żyć dostatnio. Im
wygodniej żyją, tym bardziej robią się egoistyczni, tym więcej chcą posiadać i tym dalej
odchodzą od natury wszechświata. Wtedy idą w kierunku zagłady.

Tak to wygląda z wyższych poziomów. Uważasz, że robisz postępy, ale tak naprawdę

się cofasz. Ludzkość uważa, że rozwija naukę i przebija się do przodu, ale prawda jest taka, że
porusza się tylko według praw rządzących wszechświatem. Mistrz Zhang Guo, jeden z Ośmiu
Taoistycznych Nieśmiertelników,  jeździł   na  ośle  odwrócony  do tyłu. Praktycznie  nikt  nie
wiedział dlaczego jeździł na ośle odwrócony do tyłu. Uświadomił sobie, że poruszanie się
naprzód było faktycznie poruszaniem się wstecz, więc jeździł na ośle odwrócony do tyłu.
Więc gdy niektórzy ludzie chcą kultywować, Oświecone Istoty traktują to życzenie jako coś

56

background image

niesamowicie   wartościowego   i   mogą   pomóc   bez   żadnych   warunków.   To   samo   dotyczy
naszych uczniów, którzy tu dzisiaj siedzą. Jeżeli chcecie podjąć się kultywacji, mogę wam
pomóc bez żadnych warunków. Ale jeżeli chcesz być zwykłym człowiekiem, myślisz o tym,
jak zostać wyleczonym, chcesz tego, chcesz tamtego, itd., wtedy zapomnij o tym, nie mogę ci
pomóc.   Dlaczego?   Dlatego,   że   chcesz   być   zwykłym   człowiekiem,   a   zwykły   człowiek
powinien doświadczyć rodzenia się, starzenia się, choroby i śmierci – tak ma być. Wszystko
ma swoje leżące u podstaw przyczyny i nie mogą być one naruszone. Kultywacja nie była
oryginalnie częścią twojego życia, ale teraz chcesz kultywować, więc idąc naprzód musimy na
nowo zaaranżować twoją ścieżkę i teraz możemy dostroić twoje ciało.

Więc   gdy  osoba   chce   kultywować,   to   w   momencie   gdy  pojawia   się   to   życzenie,

Oświecone Istoty widzą to – „To jest takie cenne”. Ale jak mogą jej pomóc? Jak może na tym
świecie znaleźć mistrza, który może ją nauczać? Ma już ponad 50 lat. Wielkie Oświecone
Istoty nie mogą jej nauczać, ponieważ jeżeli miałyby się tu ujawnić i cię nauczać, nauczać cię
Prawa i pokazać jak masz wykonywać ćwiczenia, zdradziłyby tajemnice Nieba i nie byłyby w
stanie uratować chociażby siebie przed upadkiem. Ludzie popełnili złe uczynki i spadli do tej
sfery złudzeń, więc muszą kultywować poprzez przebudzanie się pośród złudzenia i dlatego
Oświecone Istoty nie mogą ich nauczać. Jeżeli zobaczyłbyś na żywo prawdziwego Buddę
uczącego   cię   Prawa   i   ćwiczeń,   nawet   ludzie,   którzy   popełnili   niewybaczalne   grzechy
przyszliby, aby się uczyć i każdy by wtedy uwierzył. Do czego w takim wypadku pozostałoby
stać się przebudzonym? Nie byłoby kwestii przebudzenia. Ludzie powinni być zniszczeni,
ponieważ spadli do tej sfery złudzeń na skutek swojego własnego działania. Ale dano tobie
jeszcze jedną szansę, abyś wyszedł ze złudzeń. Jeżeli jesteś w stanie wrócić, to wrócisz, ale
jeżeli nie jesteś w stanie wrócić, to czeka ciebie cykliczna reinkarnacja i zniszczenie. 

Człowiek   musi   sam   przebyć   własną   drogę.   Więc   jak   to   działa   jeżeli   chcesz

kultywować? Oto co wymyślili. W tamtych czasach był wzrost popularności qigong i było to
skutkiem   zmian   w   niebiańskich   zdarzeniach.   Więc   żeby   być   zgodnym   z niebiańskimi
zdarzeniami, dali tej osobie gong w ilości proporcjonalnej do poziomu jej xinxing. Podłączyli
do jej ciała miękką rurkę, która działała jak kran i kiedy była otwarta, gong napływał. Kiedy
chciał wysłać trochę gonggong przychodził, ale ona nie mogła sama wysyłać gong, ponieważ
nie posiadała żadnego własnego gong. Taki był jej stan kultywacji i nazywa się to kultywacją
odwrotną – kultywujesz z góry na dół, aż do Perfekcji.

Gdy mówimy o kultywowaniu w powszechnym sensie, jest to coś, co przebiega od

dołu   wzwyż,   do   chwili   aż   osoba   stanie   się   Odblokowana   i   dokultywuje   do   Perfekcji.
Odwrotne kultywowanie, o którym mówimy, odnosi się do sytuacji, w której ludzie starsi nie
mają wystarczająco dużo czasu aby kultywować od dołu do góry, w związku z czym będzie
dla nich szybciej kultywować od góry do dołu. Jest to kolejne zjawisko, które pojawiło się w
tamtych czasach.  Xinxing  tamtych ludzi musiał być na bardzo wysokim poziomie i zostali
zaopatrzeni w energię proporcjonalnie do poziomu ich xinxing. Dlaczego to zrobili? Z jednej
strony, miało to działać według zdarzeń niebiańskich w tamtym czasie. Gdy ktoś taki robił
dobre rzeczy dla innych, mógł znosić trudy. A to dlatego, że gdy masz wzajemne stosunki ze
zwykłymi   ludźmi,   przeszkadzają   ci   wszelkiego   różnego   rodzaju   zwykłe   przywiązania.
Niektórzy ludzie nawet nie wierzą tej osobie gdy ich uzdrawia. Gdy ich uzdrawia, eliminuje
wiele niedobrych rzeczy, ale w tym momencie może nie jest ewidentne do jakiego stopnia ich
uzdrowiła.   Więc   są   niezadowoleni,   nawet   jej   nie   podziękują   i   mogą   ją   nawet   wyzwać   i
powiedzieć, że ich oszukała! Dokładnie poprzez zmaganie się z takimi problemami w tym
środowisku, umysł jest hartowany. Dano jej  gong  żeby mogła kultywować, polepszać się i
wznosić, a podczas robienia dobrych rzeczy dla innych mogła rozwinąć swoje zdolności i
podwyższyć gong. Ale niektórzy ludzie nie mogli skojarzyć co się dzieje. Czy nie wyjaśniłem

57

background image

tego? – nie mogli uczyć tych ludzi Prawa i zrozumienie zależało od nich samych. Była to
kwestia przebudzenia. Jeżeli nie potrafili dojść do tego sami, nie mieli jak im pomóc. 

Pewnej nocy podczas snu, gdy niektórzy ludzie otrzymali gong, nagle zrobiło im się

nieznośnie gorąco i ledwie mogli utrzymać na sobie przykrycie. Gdy następnego dnia wstali,
kopał ich prąd przy dotknięciu czegokolwiek. Wiedzieli wtedy, że dostali gong. Gdy ktoś miał
gdzieś w ciele ból, natarli go szybko rękoma, a on zaczynał się lepiej czuć, więc to działało
dosyć dobrze. Wiedzieli, że od tego momentu posiadali umiejętność przekazywania  gong,
więc ta osoba uznała siebie za mistrza qigong, wywiesiła szyld i nadała sobie tytuł „mistrza
qigong”. Na początku, ponieważ była dość dobra, może odmawiałaby pieniędzy i darów, które
ludzie usiłowali jej wręczyć za uzdrawianie. Ale nie mogła oprzeć się zanieczyszczającej sile
wielkiego nurtu zwykłych ludzi. Przyczyna jest taka, że ludzie, którzy stosowali odwrotne
kultywowanie w ten sposób, naprawdę nie kultywowali swojego xinxing, więc było im trudno
utrzymać swój xinxing. Powoli osoba ta zaczęła przyjmować drobne podarunki wdzięczności,
później stopniowo większe rzeczy, a ostatecznie nie godziła się na nic prócz tego, co sobie
wymyśliła. Ostatecznie narzekałaby: „Jaki jest sens dawania mi tych przedmiotów? Dajcie mi
pieniądze!”. I nie popuściłaby nikomu, kto by jej nie dał wystarczająco dużo pieniędzy. Co
więcej, przestała szanować mistrzów prawdziwych praktyk qigong. Słyszała tylko jak inni jej
pochlebiali, jaka to ona jest utalentowana. Jeżeli ktoś mówił o niej źle, denerwowała się. Jej
przywiązania do sławy i zysku wyolbrzymiały się i myślała, że jest mądrzejsza i lepsza od
innych ludzi. Myślała, że dano jej gong, żeby stała się mistrzem qigong i dorobiła się majątku,
podczas gdy faktycznie było to po to, aby kultywowała. Gdy jej przywiązania do sławy i zysku
wzrosły, to jej xinxing w rzeczywistości upadł. 

Powiedziałem, że jakkolwiek wysoki jest  xinxing  osoby, tak wysoki jest jej  gong.

Więc gdy xinxing tej osoby spadł, nie można jej było dać tak dużo gong, jako że musiało być
jej dane w proporcji do jej  xinxing  – jakkolwiek wysoki był jej  xinxing, tak wysoki był jej
gong.   Im   bardziej   była   przywiązana   do   sławy  i   zysku,   tym   niżej   spadała   w   środowisku
zwykłych ludzi i jej gong spadał razem z nią. W końcu, gdy spadła całkowicie, nie dostała w
ogóle żadnego gong i skończyła na tym, że nie miała ani trochę gong. W ostatnich latach było
takich ludzi dosyć dużo i w większości były to kobiety po pięćdziesiąt parę lat. Może widzisz
jak starsza kobieta wykonuje ćwiczenia  qigong, ale nie uzyskała ona żadnych prawdziwych
nauk.   Może   nauczyła   się   na   zajęciach  qigong  kilku   ruchów   dla   uzdrawiania   i   kondycji
fizycznej,   a  pewnego   dnia   nagle   dostała  gong.   Następnie,   gdy  jej  xinxing  podupadł   i   jej
przywiązania do sławy i zysku urosły, spadła na dół i teraz jest nikim i nie ma gong. Obecnie
jest masa takich ludzi, którzy uprawiali odwrotną kultywację i spadli. Ci, którzy pozostali, są
bardzo nieliczni. Dlaczego tak? Dlatego, iż nie wiedzieli, że miało to na celu umożliwić im
kultywowanie. Nawet myśleli, że było to po to, aby się wzbogacić, stać się sławnym i stać się
mistrzem  qigong  w   zwykłym   świecie.   Jednak   w   rzeczywistości,   było   to   po   to,   aby
kultywowali. 

Czym jest pożyczanie  gong? Nie ma żadnych ograniczeń wiekowych, ale ma jedno

wymaganie, mianowicie, człowiek ten musi być osobą o szczególnie dobrym  xinxing. Byli
tacy   ludzie,   którzy   wiedzieli,   że   można   wykorzystać  qigong  do   kultywowania   i   chcieli
kultywować. Chcieli kultywować, ale gdzie mogli znaleźć mistrza? Kilka lat temu naprawdę
byli prawdziwi mistrzowie qigong, którzy przekazywali swoje qigong, ale to, co przekazywali
było   tylko   uzdrawianiem   i   utrzymywaniem   kondycji   fizycznej.   Nikt   nie   rozpowszechniał
rzeczy,  które   prowadziły  do   wysokich   poziomów.   I  nie   było  innych  ludzi,   którzy  by  cię
nauczali. 

A więc teraz, kiedy mówimy o pożyczaniu  gong, wspomnę o innej rzeczy. Razem

58

background image

z duszą   główną   (świadomością   główną),   człowiek   również   posiada   duszę   pomocniczą
(świadomość pomocniczą). Niektórzy ludzie mają jedną, dwie, trzy, cztery, a nawet pięć dusz
pomocniczych. Dusze pomocnicze człowieka nie muszą być tej samej płci co jego ciało –
niektóre mogą być rodzaju męskiego, niektóre żeńskiego, wszystkie się różnią. I doprawdy
dusza główna też nie musi być tej samej płci co ciało fizyczne, odkryliśmy, że obecnie wielu
mężczyzn posiada żeńskie dusze główne, podczas gdy wiele kobiet posiada męskie dusze
główne. To dokładnie pasuje do zdarzeń niebiańskich, w których  yin  i  yang  są odwrócone,
gdzie yin dominuje a yang podupada, jak to określają taoiści. 

Dusza pomocnicza człowieka zazwyczaj pochodzi z wyższego poziomu niż jego dusza

główna.   Tym   bardziej   u   niektórych   ludzi,   których   dusze   pomocnicze   pochodzą   z bardzo
wysokich   poziomów.   Ale   powinieneś   wiedzieć,   że   dusza   pomocnicza   nie   jest   duchem
owładającym! Urodziła się razem z tobą z łona twojej matki, ma to samo imię co ty i jest
częścią twojego ciała. Gdy ludzie o czymś myślą albo robią coś w życiu codziennym, dusza
główna   podejmuje   decyzje.   Głównym   zadaniem   duszy   pomocniczej   jest   powstrzymywać
duszę główną tak, aby robiła możliwie jak najmniej złych rzeczy. Ale gdy dusza główna jest
bardzo przywiązana, dusza pomocnicza nie może nic na to poradzić. Dusza pomocnicza nie
jest zwodzona przez doczesny świat, podczas gdy dusza główna jest podatna na to złudzenie. 

Poziomy, z których pochodzą niektóre dusze pomocnicze są bardzo wysokie i może są

bliskie osiągnięcia Prawdziwego Statusu. Gdy dusza pomocnicza chce kultywować, nie może
tego   zrobić   jeżeli   dusza   główna   tego   nie   chce   –   nic   nie   może   zrobić.   W   okresie,   kiedy
popularność  qigong  wzrastała, pewnego dnia czyjaś dusza główna chciała uczyć się  qigong
tak jak robili to inni ludzie i kultywować do wysokich poziomów. Oczywiście jej zamiar był
szczery, w ogóle nie pragnęła ani bogactwa ani sławy. Fala radości natychmiast napłynęła na
jej   duszę   pomocniczą:   „Chcę   kultywować,   ale   nie   ja   o   tym   decyduję.   Teraz   ty   chcesz
kultywować, a to jest dokładnie to, czego ja chcę”. Ale gdzie mogła znaleźć mistrza? Dusza
pomocnicza była dość zdolna. Opuściła ciało, aby wyszukać Wielkie Oświecone Istoty, które
znała w poprzednich życiach. Ponieważ poziomy niektórych dusz pomocniczych są naprawdę
wysokie, mogą one opuścić ciało. Po przybyciu tam, powiedziała im, że chce kultywować i
pożyczyć   trochę  gong.   Zobaczyliby,   że   ta   osoba   jest   w   porządku   i   oczywiście   chętnie
pomogliby komuś,  kto chce kultywować. Więc  w taki właśnie sposób dusza pomocnicza
pożyczyła trochę  gong. Ten  gong  często emitował promieniującą energię i był dostarczany
przez rurkę, ale były też i rzeczy pożyczone w formie wykończonej, a rzeczom w formie
wykończonej prawie zawsze towarzyszą zdolności. 

Więc   gdy   to   miało   miejsce,   osoba   ta   równocześnie   mogła   mieć   zdolności   i

doświadczyła czegoś podobnego do tego, co opisałem przed chwilą: w nocy jak spała było jej
niesamowicie gorąco i gdy się rano obudziła posiadała  gong, kopał ją prąd przy dotknięciu
czegokolwiek i potrafiła uzdrawiać ludzi. Wiedziała, że dostała gong. Skąd się to wzięło? Nie
była pewna. Miała niewyraźne przeczucie, że przybyło z przestrzeni wszechświata, ale nie
wiedziała dokładnie w jaki sposób przybyło. Jej dusza pomocnicza nie powiedziałaby jej,
ponieważ dusza pomocnicza była tą, która kultywowała. Jedynie co ta osoba wiedziała, to
było to, że uzyskała gong

Ludzie, którzy pożyczają gong mogą być w jakimkolwiek wieku i większość z nich to

ludzie młodzi. Więc kilka lat temu pojawili się ludzie w różnym wieku, niektórzy mieli po
dwadzieścia parę lat, niektórzy po trzydzieści parę, niektórzy po czterdzieści parę, byli też i
ludzie   starsi. Młodym ludziom   jest  jeszcze  trudniej  dobrze  się  zachowywać. Widzisz   jak
zachowują   się   jak   sympatyczni   ludzie   w   życiu   codziennym   i   w   zwykłym   świecie,   i   nie
przykładają wagi do swojej reputacji i zysku. Ale w momencie gdy wyróżniają się w jakiś

59

background image

sposób spośród swoich rówieśników, mają tendencję do ulegania wpływowi reputacji i zysku.
Myślą, że całe życie jeszcze przed nimi i chcą jeszcze dążyć do jakichś rzeczy, awansować i
osiągnąć jakieś zwykłe ludzkie cele. Więc po tym jak zyskują zdolności i pewne specjalne
umiejętności, często wykorzystują je jako narzędzie w dążeniu ku swoim własnym celom. Ale
jest to całkowicie nie na miejscu. Więc nie pozwalano im używać ich w ten sposób. Im więcej
używali  gong, tym mniej go posiadali i ostatecznie nie mieli nic. Jest jeszcze więcej takich
ludzi, którzy upadli. Nie sądzę, żeby choć jeden pozostał. 

Obydwie   sytuacje,   które   przed   chwilą   omawiałem,   dotyczą   uzyskania  gong  przez

ludzi,   którzy  mają   dosyć  dobry  xinxing.   Ten  gong  nie   pojawił   się   w   wyniku ich  własnej
kultywacji – przybył od Wielkich Oświeconych Istot. Więc ten gong jest z natury dobry.

Duchowe owładnięcie

Możliwe,   że   wielu   z nas   ze   środowiska   kultywacyjnego   słyszało   opowieści   o

zwierzętach, takich jak na przykład lisy, łasice, duchy lub węże, które opętują ciała ludzkie. O
co   w   tym   wszystkim   chodzi?   Niektórzy   ludzie   mówią,   że   uprawianie  qigong  rozwija
nadprzyrodzone   zdolności,   ale   prawda   jest   taka,   że   to   nie   chodzi   o   ich   rozwijanie   –   te
„nadprzyrodzone zdolności” są po prostu wrodzonymi zdolnościami człowieka, tyle tylko, że
gdy   społeczeństwo   idzie   naprzód,   ludzie   skupiają   się   coraz   bardziej   na   przedmiotach
widocznych   w   tym   naszym   fizycznym   wymiarze   i   coraz   bardziej   polegają   na   naszych
zaawansowanych narzędziach. W związku z tym, ludzkie wrodzone umiejętności stopniowo
zanikły i teraz doszło do takiego stopnia, że zniknęły całkowicie.

Jeżeli ktoś chce posiadać zdolności, musi przejść przez proces kultywacji, wrócić do

swojego oryginalnego, prawdziwego ja i wyłonić je poprzez kultywację. Natomiast zwierzęta
nie   mają   takich   skomplikowanych   myśli   jak   ludzie,   a   przez   to   są   złączone   z naturą
wszechświata   i   mają   swoje   wrodzone,   naturalne   zdolności.   Niektórzy   ludzie   mówią,   że
zwierzęta   wiedzą   jak   kultywować,   że   lisy  wiedzą   jak   wytwarzać   eliksir,   że   węże   i   inne
zwierzęta wiedzą jak kultywować, itd. To nie jest tak, że wiedzą jak kultywować. Na początku
niczego nie wiedziały o kultywowaniu – to tyle, że posiadały te wrodzone zdolności. Więc
pod   pewnymi   warunkami,   w   pewnych   środowiskach   i   po   długim   czasie,   ich   wrodzone
zdolności mogą zadziałać i będą w stanie nabyć gong i ich zdolności wyłonią się.

Po tym jak wszystko odbyło się w ten sposób, zwierzę nabywa pewnych specjalnych

umiejętności. Kiedyś powiedzielibyśmy, że „uzyskały siły subtelne” lub że „nabyły specjalne
zdolności”. Wielu ludzi uważa, że zwierzęta są bardzo groźne i że potrafią łatwo kontrolować
ludzi. Powiedziałbym, że tak naprawdę nie są groźne – są niczym w obliczu prawdziwego
kultywującego. Co z tego, że kultywują już prawie 1 000 lat, mały palec wystarczy, aby je
zgnieść. Więc skoro teraz wiemy, że zwierzęta posiadają wrodzone zdolności i mogą mieć
pewne specjalne zdolności, jest jeszcze inne prawo w tym naszym wszechświecie: zwierzętom
nie wolno osiągnąć sukcesu w kultywowaniu. Dlatego czytaliście w starożytnych księgach, że
są zgładzane poprzez duże katastrofy bądź małe wypadki raz na kilkaset lat. Gdy  gong  u
zwierzęcia urośnie do pewnego stopnia, po pewnym czasie zostanie ono zniszczone, trafi w
nie piorun, albo stanie się coś innego, żeby zapobiec jego kultywowaniu. Jest tak ponieważ
nie mają esencyjnej natury, którą mają ludzie i nie są w stanie kultywować tak jak ludzie.
Dlatego,   że   nie   posiadają   ludzkich   cech,   gwarantowane,   że   stałyby  się   demonami   jeżeli
osiągnęłyby sukces w kultywacji. Nie wolno im osiągnąć powodzenia w kultywacji, dlatego
Niebo je niszczy. One też o tym wiedzą. Ale jak już powiedziałem, świat się bardzo pogarsza i
nie ma takiego zła, którego by niektórzy ludzie nie uczynili. Skoro doszło to do tego stopnia,

60

background image

to czy świat nie jest w niebezpieczeństwie?

„Gdy coś dociera do skrajności, odwraca się!”. Odkryliśmy, że za każdym razem,

kiedy świat został zniszczony w różnych cyklach epok prehistorycznych, miało to miejsce
zawsze wtedy, kiedy poziom moralności u ludzi był strasznie wypaczony. Obecnie wymiar, w
którym istnieje ludzkość i wiele innych wymiarów są w wielkim niebezpieczeństwie. To samo
dotyczy innych wymiarów na tym poziomie. Istoty, które tam się znajdują, chcą je opuścić jak
najszybciej, chcą się wspiąć się do wyższych poziomów. Uważają, że poprzez przejście do
wyższych poziomów, mogą uciec. Ale łatwiej to powiedzieć niż zrobić, prawda? Jeżeli chcesz
kultywować musisz mieć ciało ludzkie i to jest jedna z przyczyn tego, że praktykujący qigong
zostają owładnięci. 

Być może niektórzy z was myślą: „Dlaczego wszystkie Wielkie Oświecone Istoty i

wszyscy potężni  mistrzowie  nic w związku  z  tym nie robią?”. W  naszym wszechświecie
istnieje kolejne prawo: jeżeli chodzi o coś, ku czemu dążysz lub czego chcesz, nikt nie może
cię zatrzymać. Tutaj uczymy cię jak obrać prawą drogę i równocześnie uczymy cię Prawa
całościowo i zachęcamy abyś doszedł do własnego jego zrozumienia, ale to, czy chcesz się
tego uczyć czy nie, wciąż zależy od ciebie. „Mistrz prowadzi cię przez drzwi, ale kultywacja
zależy od ciebie”. Nikt nie będzie cię zmuszał do kultywowania. To, czy kultywujesz czy nie,
zależy od ciebie. Albo mówiąc inaczej, gdy wybierasz swoją własną ścieżkę, kiedy decydujesz
o tym, co chcesz, albo kiedy usiłujesz coś zdobyć – nikt cię nie zatrzyma. Jedynie mogą cię w
życzliwy sposób przekonywać. 

Widzisz jak niektórzy ludzie wykonują ćwiczenia  qigong, ale tak naprawdę to duch

owładający zdobywa to wszystko. W jaki sposób przyciągnęli do siebie duchy owładające?
Biorąc pod uwagę wszystkich ludzi w kraju, którzy uprawiają qigong, czy wiesz ilu z nich ma
na plecach duchy owładające? Jeżeli bym wam powiedział, wielu ludzi nie odważyłoby się
uprawiać  qigong.   Liczba  jest   przerażająca.  Więc  co   mogło  spowodować   coś   takiego?   Te
rzeczy naprawdę niszczą ten zwykły świat. Skąd się wzięło coś tak poważnego? Na skutek
samych ludzi. Ze względu na to, że ludzkość się degeneruje, demony są wszędzie. Najgorsi są
ci fałszywi mistrzowie  qigong, wszyscy mają duchy owładające na ciele i gdy przekazują
swoje praktyki, przekazują te rzeczy. Nigdy w przeszłości zwierzęta nie mogły dostać się na
ciała ludzkie, a gdy to robiły były zgładzane – ktokolwiek to zobaczył nie tolerował tego. Ale
czy  uwierzysz,   że   w   dzisiejszym  świecie   niektórzy  ludzie   modlą   się   do   nich,   chcą   ich   i
składają im ofiary? Niektórzy ludzie nie będą zadowoleni po usłyszeniu tego – „Przecież nie o
to
 prosiłem!”. Nie prosiłeś o to, ale prosiłeś o zdolności, a czy Oświecone Istoty z prawdziwej
drogi   kultywowania   dadzą   je   tobie?   Proszenie   o   coś   takiego   jest   przywiązaniem,   które
posiadają zwykli ludzie i tego rodzaju pożądanie musi zostać odrzucone. Więc jak myślisz,
kto by ci je dał? Tylko demony i różnego rodzaju zwierzęta, które znajdują się w innych
wymiarach. Czyż to, co uczyniłeś nie jest tym samym co proszenie ich o te rzeczy? Więc od
razu przyszły. 

Ilu  jest   ludzi   mających  prawidłowe   myśli   podczas   wykonywania   ćwiczeń  qigong?

Kiedy osoba uprawia qigong, musi poważnie traktować cnotę, robić dobre rzeczy dla innych i
być miła – powinna się dyscyplinować w ten sposób w każdym zachowaniu i przy każdej
okoliczności.   Biorąc   pod   uwagę   wszystkich   ludzi,   którzy  uprawiają   ćwiczenia  qigong  w
parkach i w domu, ilu z nich myśli w ten sposób? Szczerze mówiąc, kiedy niektórzy ludzie
uprawiają swoje  qigong, kto wie co oni robią, ćwiczą sobie, kiwają ciałem  na wszystkie
strony, równocześnie denerwując się – „Och! Ta moja synowa w ogóle mnie nie szanuje”,
„Moja   teściowa   jest   taką   wiedźmą!”.   Niektórzy   ludzie   nawet   bez   przerwy   dyskutują   o
sprawach w pracy, o wiadomościach – nie ma nic o czym by nie trajkotali i wybuchają złością

61

background image

jeżeli   z   czymś   się   nie   zgadzają.   Powiedzcie   mi,   czy   to   jest   uprawianie   ćwiczeń
kultywacyjnych? Następnie są ludzie, którzy wykonują ćwiczenie stojące – tak się męczą, że
trzęsą im się nogi a jednak mają niespokojny umysł: „Wszystko jest teraz takie drogie. Ceny
wzrosły i moja firma nie potrafi wyrobić się z wypłatą. Dlaczego nie jestem w stanie dzięki
mojej   praktyce   wyrobić   jakichś   zdolności?   Gdybym   zdobył   jakieś   zdolności   stałbym   się
mistrzem qigong i byłbym bogaty – mógłbym zarabiać pieniądze robiąc ludziom zabiegi”. W
momencie gdy widzi, że pojawiają się zdolności u innych ludzi, staje się jeszcze bardziej
rozdrażniony.   Obsesją   staje   się   dla   niego   zdobycie   zdolności,   zdobycie   Trzeciego   Oka   i
zdobycie   umiejętności   uzdrawiania.   Zastanówcie   się,   czy   nie   jest   to   zupełnym
przeciwieństwem natury wszechświata, czyli bycia Prawdziwym, Dobrym i Tolerancyjnym?!
On po prostu odwraca się do tego plecami. Mówiąc trochę bardziej poważnie, uprawia drogę
zła! Ale nie jest tego świadomy. Im więcej myśli w ten sposób, tym gorsze stają się myśli,
które emituje jego umysł. Taki człowiek nie panuje nad tym. Nie wie, że powinien poważnie
potraktować kwestię cnoty i myśli, że wykonując te ruchy jest w stanie zdobyć gong i że może
zdobyć co tylko zechce dążąc do tego – on myśli, że tak jest.

Człowiek   przyciąga   do   siebie   złe   rzeczy  dokładnie   dlatego,   że   jego   myśli   nie   są

właściwe. Wtedy zwierzę to widzi: „Ta osoba chce się wzbogacić na qigong, a tamta osoba
chce stać się sławną i zdobyć zdolności. Hej, jej ciało jest dosyć dobre i to, co posiada jest
dosyć dobre. Ale jej umysł jest bardzo niedobry – dąży do posiadania zdolności! Może ma
mistrza, ale nawet jeżeli ma, nie boję się”. Wie, iż mistrz prawdziwej kultywacji zobaczy, że
poszukuje   zdolności   w   ten   sposób   i   im   bardziej   dąży   ku   ich   posiadaniu   tym   mniej
prawdopodobne jest to, że mistrz je jej da, ponieważ stanowi to dokładnie przywiązanie,
którego powinien się pozbyć. Im więcej myśli w ten sposób, tym mniejsza szansa, że zostaną
jej przekazane jakiekolwiek zdolności, więc generalnie, im bardziej jest nieświadoma jak to
działa, tym bardziej ich pragnie i tym gorsze stają się jej myśli. W końcu, gdy mistrz zobaczy,
że  ta osoba jest  skończona, westchnie głęboko i  już  nie będzie chciał  mieć z nią nic do
czynienia. Niektórzy ludzie nie mają mistrzów i być może ktoś, kto przypadkiem przechodzi
obok, zaopiekuje się nimi przez pewien czas, ponieważ jest bardzo wiele Oświeconych Istot w
różnych wymiarach. Oświecona Istota może na niego spojrzeć, przyglądać się mu i śledzić go
przez   jeden   dzień,   po  czym  gdy  zobaczy,  że   jest   niedobry,  zostawi   go.  Następnego  dnia
kolejny przechodzi obok, spogląda na niego, widzi, że jest niedobry i idzie sobie dalej. 

Zwierzę wie, że jakiegokolwiek ta osoba ma mistrza, czy to zwykłego czy też takiego,

który przechodzi obok, ten mistrz nie da jej tego, czego poszukuje. Zwierzęta nie potrafią
widzieć   wymiarów,   gdzie   znajdują   się   Wielkie   Oświecone   Istoty,   więc   nie   boją   się   i
wykorzystują lukę: nasz wszechświat ma zasadę, że gdy ktoś dąży ku czemuś albo czegoś
chce, generalnie nie powinno się mu w tym przeszkadzać. Wykorzystuje tę lukę – „On tego
chce, więc ja mu to dam. Nie jest to czymś złym, że mu pomagam, prawda?”. Więc mu to
daje. Na początku zwierzę nie odważy się wejść na jej ciało, więc zaczyna dając jej na próbę
trochę  gong. Ta osoba wciąż tego poszukuje i pewnego dnia naprawdę to zdobywa i nawet
potrafi   uzdrawiać   ludzi.   Zwierzę   widzi,   że   to   zadziałało   dosyć   dobrze   i   przypomina   to
preludium przed prawdziwym rozpoczęciem spektaklu. „Ona je chce, więc dostanę się na jej
ciało i w momencie gdy tam się będę znajdować, będę w stanie dać jej więcej, dam jej ile się
da!”. „Chcesz Trzecie Oko, tak? Tym razem dam ci wszystko”. Więc dostanie się na jej ciało. 

Podczas gdy myśli o posiadaniu tego, w tej samej chwili jej Trzecie Oko otwiera się,

potrafi emitować gong i nawet posiada niejakie drobne zdolności. Niesamowicie się raduje i
myśli, że szukała i szukała tych rzeczy, aż wreszcie je zdobyła. Uważa, że przyszły one na
skutek jej praktyki. Ale faktycznie jej praktyka nie przyniosła jej niczego. Ona uważa, że
potrafi przenikać wzrokiem ciało ludzkie i widzieć, gdzie są jakieś problemy w czyimś ciele.

62

background image

W rzeczywistości jednak, jej Trzecie Oko nie jest otwarte ani trochę – po prostu zwierzę
kontroluje   jej   umysł.   Tamto   zwierzę   widzi   przedmioty   swoimi   oczyma   a   następnie
odzwierciedla to, co widzi, w jej mózgu, a ona myśli, że jej Trzecie Oko jest otwarte. „Chcesz
wysyłać  gong?   Proszę   bardzo”.   Gdy  wystawia   swoje   ręce   aby  wysyłać  gong,   małe   łapki
zwierzęcia wysuwają się zza jej ciała. Gdy wysyła gong, rozwidlony język wystaje z małego
łebka węża i liże chore lub spuchnięte miejsce. Jest wiele takich rzeczy. Tamte duchy, które
owładają tych ludzi, przychodzą tylko dlatego, że oni sami o to prosili.

Więc   ona   ich   poszukuje,   marzy   o   wzbogaceniu   się   i   o   staniu   się   sławną.   „W

porządku!” – zdobywa zdolności, potrafi leczyć ludzi i potrafi patrzeć przez swoje Trzecie
Oko. To ją uszczęśliwia. Zwierzę się przygląda: „Chcesz się wzbogacić, tak? W porządku,
zrobię tak, żebyś się wzbogaciła”. Jest bardzo łatwo kontrolować umysł zwykłego człowieka.
Zwierzę potrafi kontrolować wielu ludzi i zmusić ich do pójścia do niej na zabiegi. Ludzie
przyjdą   tłumami.   O   jejku!   –   podczas   gdy   przyjmuje   pacjentów   tutaj,   tam   pobudza
dziennikarzy, aby ją promowali w gazetach. Manipuluje zwykłymi ludźmi, aby robili takie
rzeczy. Gdy ktoś, kto przychodzi do niej na zabieg nie zapłaci jej wystarczająco dużo, nie
popuści im i spowoduje u pacjenta ból głowy. Kończy się na tym, że po prostu musisz jej
zapłacić dużo pieniędzy. Ten człowiek zdobywa i sławę i majątek – dużo zarobił, stał się
znany  i   teraz   jest   mistrzem  qigong.   Ludzie   tacy  jak   on   zazwyczaj   nie   dbają  o  xinxing  i
ośmielają się powiedzieć cokolwiek:  „Nade mną już  tylko Niebo”. Posuwają  się  do tego
stopnia,   że   mówią,   iż   są   wcieleniami   znanych   bóstw,   takich   jak   Królowa   Matka   lub
Nefrytowy Cesarz, i posuwają się nawet do tego stopnia, że mówią, iż są Buddami. Tak
naprawdę   nie   przeszli   przez   kultywację  xinxing,   więc   poszukują   umiejętności   podczas
wykonywania ćwiczeń i w końcu zostają owładnięci przez zwierzęta. 

Być może niektórzy z was myślą: „Co w tym złego? Wszystko w porządku, dopóki

mogę   zarobić   pieniądze,   wzbogacić   się   i   stać   się   sławnym”.   Wielu   ludzi   tak   myśli.   Ale
powiem wam, że to zwierzę nie robi tego bezcelowo i nie daje tobie czegoś za nic. Istnieje
prawo w tym wszechświecie: bez straty nie ma zysku. Co zyskuje zwierzę? Mówiłem o tym
wcześniej, prawda? Usiłuje zdobyć tę odrobinę esencji z twojego ciała, żeby wykultywować
ludzką formę, więc po prostu zbiera esencję z ciała ludzkiego. Ale w ciele ludzkim znajduje
się tylko ta jedna porcja esencji i jeżeli ktoś chce kultywować, ma tylko tą jedną porcję. Jeżeli
pozwolisz, żeby zwierzę zabrało ją tobie, możesz zapomnieć o kultywowaniu – jak byłbyś
wtedy w stanie kultywować? Straciłbyś wszystko i nie byłbyś w stanie w ogóle kultywować.
Może niektórzy ludzie powiedzą: „Nie chcę kultywować. Chcę się tylko wzbogacić. Wszystko
jest w porządku dopóki mam pieniądze. Nic mnie więcej nie obchodzi!”. Patrz, ja ci coś
powiem:   chcesz   się   wzbogacić,   ale   jak   ci   wytłumaczę   jak   to   naprawdę   działa,   zmienisz
zdanie. Więc co się dzieje? Jeżeli opuści twoje ciało dosyć wcześnie, twoje kończyny będą jak
ołów i będziesz w takim stanie na zawsze, ponieważ wyssało ono z ciebie za dużo twojej
esencji. Ale jeżeli opuści twoje ciało późno, staniesz się warzywem i będziesz leżał w łóżku
do końca życia, ledwie trzymając się przy życiu. Nawet jeżeli miałbyś pieniądze, czy byłbyś w
stanie je wydać? Nawet jeżeli miałbyś sławę, czy byłbyś w stanie mieć z niej pociechę? Czy
nie byłoby to straszne?

Te rzeczy stały się naprawdę poważne i są powszechne pośród ludzi, którzy obecnie

uprawiają qigong. Zwierzę nie tylko potrafi owładnąć ciało, ale również zabija duszę główną i
dostaje się do Pałacu Niwan osoby i tam się usadawia. Ta osoba wygląda jak człowiek, ale
nim nie jest. Nawet takie rzeczy dziś się widuje. Wartości moralne ludzkości uległy zmianie,
więc gdy niektórzy ludzie robią coś złego, a ty im mówisz, że robią coś złego, oni ci po prostu
nie wierzą. Uważają, że zarabianie pieniędzy, pragnienie pieniędzy i wzbogacenie się są ich
wrodzonym prawem i że takie postępowanie jest właściwe. Więc robią ludziom krzywdę,

63

background image

ranią innych i na niczym nie ustają w zarabianiu pieniędzy – zrobią wszystko! Zwierzę nie
zyska jeżeli nie straci. Czy dałoby ci coś za nic? Chce zdobyć rzeczy, które są w twoim ciele.
Oczywiście, powiedzielibyśmy, iż ludzie sami zapraszają do siebie wszystkie takie problemy,
ponieważ ich idea nie jest prawa, a ich myśli nie są prawidłowe. 

Zobaczmy, co nasze Falun Dafa ma do powiedzenia na ten temat. Gdy kultywujesz w

naszej  dyscyplinie, dopóki będziesz potrafił  stale utrzymywać swój  xinxing,  „jedno dobro
potrafi pokonać setkę zła” – nie napotkają cię żadne problemy. Z drugiej strony, jeżeli nie
potrafisz dobrze utrzymywać swojego  xinxing, jeżeli dążysz ku zdobyciu różnego rodzaju
rzeczy, na pewno zaprosisz do siebie kłopoty. Niektórzy ludzie po prostu nie potrafią odrzucić
rzeczy, które kiedyś praktykowali. Wszyscy wiemy, że trzeba poświęcić się jednej dyscyplinie
w   uprawianiu  qigong  –   w   prawdziwym   kultywowaniu   tak   po   prostu   trzeba.   Niektórzy
mistrzowie qigong napisali książki, ale co z tego. Wiecie co, ich książki są chaotyczne, tak jak
te rzeczy, które praktykują – węże, lisy i łasice, wszystkie się tam znajdują. Gdy czytasz te
książki, tamte rzeczy wyskoczą ze słów. Muszę wam powiedzieć, że liczba tych fałszywych
mistrzów  qigong  znacznie przewyższa liczbę prawdziwych mistrzów  qigong  i nie jesteś w
stanie określić kto jest kim. Więc musisz wiedzieć, co robisz. To nie jest tak, że nie pogodzę
się   z   niczym   poza   twoim   kultywowaniem   w   moim   Falun   Dafa.   Właściwie,   możesz
kultywować w wybranej przez ciebie dyscyplinie. Ale jest starożytne powiedzenie: „Nie mieć
prawdziwych nauk przez  tysiące lat  jest lepsze  od uprawiania dzikiej herezji  przez jeden
dzień”.   Więc   naprawdę   musisz   wiedzieć   co   robisz   i   prawdziwie   kultywować   prawdziwą
naukę. Nie mieszaj niczego do swojej kultywacji – nie dodawaj nawet żadnych myśli. Falun u
niektórych ludzi stał się zniekształcony. Z jakiej przyczyny? Bronią się: „Ale nie uprawiałem
tamtego  qigong”. Ale kiedykolwiek wykonują ćwiczenia, ich myśli dalej dorzucają to, co
kiedyś praktykowali – czy to się nie miesza? To wszystko, co chciałem powiedzieć na temat
duchowego owładnięcia. 

Język kosmiczny

Czym jest „język kosmiczny”? Chodzi o człowieka, który nagle potrafi mówić jakimś

nieznanym   językiem,   całkiem   zagmatwanym   i   sam   nawet   nie   wie   co   mówi.   Ludzie   ze
zdolnościami telepatycznymi   mogą   wyłapać   ogólny   sens,   ale   nie   są   w   stanie   rozróżnić
szczegółów tego, o czym mówi. Niektórzy ludzie nawet potrafią mówić kilkoma językami. Co
więcej,   niektórzy   z nich   myślą,   że   są   wspaniali   i   uważają,   że   są   bardzo   utalentowani   i
posiadają wielką zdolność. Chcę, żeby to było jasne: nie jest to zdolność i nie jest to talent
kultywującego, ani nie określa twojego poziomu. Więc o co w tym chodzi? Tak naprawdę,
twój umysł jest kontrolowany przez obcego ducha. Ale z jakiejś przyczyny uważasz, że jest to
całkiem niezłe, lubisz to mieć i radujesz się z posiadania tego. Im bardziej się radujesz, tym
mocniej   na   ciebie   to   wpływa.   Jeżeli   uważasz   siebie   za   prawdziwego   kultywującego,   jak
mógłbyś pozwolić na to, żeby cię to kontrolowało?  Poziom  tego jest bardzo niski. Więc
prawdziwy kultywujący nie powinien zapraszać takiego rodzaju kłopotu. 

Ludzie są najbardziej cenni i najmądrzejsi ze wszystkich stworzeń. Jak mógłbyś być

kontrolowany przez tamte rzeczy? Nawet nie chcesz już swojego ciała – jak przykro! Niektóre
z tych rzeczy przyczepiają się do ciała, a niektóre nie przyczepiają się do ciała lecz wciąż
manipulują i kontrolują tobą, chociaż znajdują się w pewnej odległości. Gdy chcesz mówić,
one z wielką przyjemnością pomogą i będziesz gadał od rzeczy. Można to też przekazać –
kolejna osoba pojawi się i chce się tego nauczyć, nabiera odwagi, otwiera usta i zaczyna się
potok słów. W rzeczywistości, te rzeczy przychodzą w stadach i gdy chcesz mówić, jedno
z nich naskoczy na twoje ciało i pomoże ci mówić.

64

background image

Więc jak można pozwolić na coś takiego? Tak jak już powiedziałem, chce podnieść

swój poziom, ale tam nie ma żadnych trudności, więc nie może kultywować ani się polepszać.
Więc wpadli na pomysł – pomóc ludziom w robieniu dobrych rzeczy dla innych. Ale nie
wiedzą jak. Jednak wiedzą, że energia, którą wysyłają może mieć efekt spowalniania nieco
chorób u ludzi i potrafią złagodzić ból, na który chorzy cierpią w danym momencie. Nie
potrafią jednak wyleczyć ich schorzeń. Tak to wygląda. Wiedzą, że używając ust ludzi do
wysyłania tego, potrafią wywierać taki efekt. Niektórzy ludzie nazywają to językiem Nieba, są
też ludzie, którzy nazywają to językiem Buddy. Jest  to zbezczeszczeniem Buddy! Jest  to
całkowicie nierozważne!

Wiecie,   Buddowie   nie   mówią   lekkomyślnie.   Jeżeli   powiedzieliby   coś   w   naszym

wymiarze, mogliby spowodować trzęsienia ziemi w ludzkim świecie – to byłoby straszne!
Zastanów się nad takim dudniącym dźwiękiem. Niektórzy ludzie powiedzieli: „Widziałem
przez swoje Trzecie Oko, że do mnie mówił”. Nie mówił do ciebie. To samo dotyczy tych
ludzi, którzy widzieli moje Fashen. Nie mówiły do was. Myśl, którą wysyła, jest w formie
stereo, więc gdy ją odbierasz, brzmi tak, jakby mówił. Zazwyczaj potrafi mówić w swoim
wymiarze,  ale  z chwilą  gdy jest  przekazane  tutaj,  nie  możesz  wyraźnie  usłyszeć tego,  co
mówi.   Tak   jest   ze   względu   na   to,   że   pojęcia   czasoprzestrzeni   są   różne   w   tych   dwóch
wymiarach. W naszym wymiarze, mała jednostka czasu wynosi mniej więcej dwie godziny,
ale w tamtym dużym wymiarze, nasza mała jednostka czasu równa się jednemu roku ich
czasu. Jak się okazuje, nasz czas jest wolniejszy od ich czasu.

Jest stare powiedzenie: „Tylko jeden dzień w Niebiosach, a na Ziemi minęło tysiąc lat”.

Odnosi się to do poszczególnych rajów, w których nie ma pojęcia przestrzeni ani pojęcia
czasu, albo mówiąc bardziej dokładnie, do światów w których przebywają Wielkie Oświecone
Istoty, takie jak Raj Zachodni, Szmaragdowy Świat, Świat Falun, Świat Lotos itd. – chodzi o
te miejsca. Ale czas w tych większych wymiarach jest szybszy, w przeciwieństwie do tego,
czego byś się spodziewał. Jeżeli jesteś w stanie odebrać i usłyszeć ich rozmowę (u niektórych
ludzi Niebiańskie Ucho jest otwarte, a gdy Ucho jest otwarte są oni w stanie słyszeć jak
rozmawiają)   nie   możesz   ich   wyraźnie   usłyszeć.   Wszystko,   co   słyszysz   brzmi   tak,   jak
ćwierkanie ptaków, albo jak tarcza gramofonu, który odtwarza muzykę z dużą prędkością –
wszystko jest zniekształcone. Oczywiście, niektórzy ludzie są w stanie usłyszeć muzykę i jak
ktoś rozmawia. Ale ci muszą posiadać zdolność, która działa jak przenośnik, żeby pozbyć się
różnicy w czasie zanim dźwięk jest przekazany twoim uszom. Tylko wtedy jesteś w stanie
usłyszeć to wyraźnie. To działa w ten sposób. Niektórzy ludzie nazywają te rzeczy językiem
Buddy, ale zdecydowanie tak nie jest. 

Gdy dwie Oświecone Istoty spotykają się, wiedzą wszystko to, co należy wiedzieć,

dzięki jednemu uśmiechowi. Tak jest ponieważ jest to bezdźwięczna telepatia i to, co się
odbiera brzmi stereofonicznie. Gdy uśmiechają się do siebie, właśnie wzajemnie przekazały
sobie   myśli.  Nie   stosują   tylko  tej   jednej   formy,  czasami   stosują   inną   metodę.   Wiecie,   w
Tantryzmie Tybetańskim,  lamowie poważnie  podchodzą do kwestii  wykonywania znaków
rąk. Ale jeżeli spytasz się lamy czym są znaki rąk, on odpowie, że jest to „najwyższa joga”. A
czym   to   jest   dokładnie?   Sami   nie   wiedzą.   W   rzeczywistości   jest   to   język   Wielkich
Oświeconych Istot. Gdy jest dużo ludzi, wykonują duże ruchy rąk, które są niesamowicie
piękne i wykonują różne duże ruchy rąk. Gdy jest mała ilość osób, stosują małe ruchy rąk,
które   są   także   piękne,   stosują   małe   ruchy   rąk   w   przeróżnych   pozycjach,   są   one
skomplikowane i bogate, ponieważ są językiem. Kiedyś to były tajemnice Nieba, a teraz je
ujawniliśmy.   To,   co   stosują   w   Tybecie   to   tylko   kilka   ruchów   w   celu   wykonywania   ich
praktyk.   Skategoryzowali   je   i   stworzyli   z   nich   system.   Są   one   tylko   jednowymiarowym

65

background image

językiem dla ich praktyki i posiadają oni jedynie tą garstkę form praktykowania. Prawdziwe
ruchy rąk są o wiele bardziej skomplikowane.
 

Co nauczyciel daje swoim uczniom

Gdy niektórzy ludzie mnie widzą, chwytają, ściskają mnie za rękę i nie chcą puścić.

Gdy inni ludzie widzą jak ktoś ściska moją rękę, też się do tego dołączają. Wiem o co im
chodzi.   Niektórzy   ludzie   chcą   uścisnąć   rękę   nauczycielowi,   ponieważ   sprawia   im   to
przyjemność, podczas gdy inni chcą uzyskać jakieś przesłania, więc po tym, jak mnie złapią
za rękę, po prostu nie puszczają. Mówimy wam: prawdziwa kultywacja jest czymś, co robisz
sam i nie robimy tutaj rzeczy związanych z uzdrawianiem i utrzymywaniem kondycji, ani też
nie dajemy ci przesłań, żeby cię uzdrowić. To nie jest częścią naszej praktyki. Ja bezpośrednio
usunę wasze problemy zdrowotne. Na miejscach ćwiczeń usuwają je moje Fashen, a ludzie,
którzy uczą się samodzielnie poprzez czytanie książek mają je także usunięte przez moje
Fashen. Uważasz, że twój gong wzrośnie poprzez dotykanie mojej ręki? Żartujesz sobie? 

Gong  wywodzi się z kultywowania  xinxing. Jeżeli nie kultywujesz prawdziwie, twój

gong nie wzrośnie wysoko, ponieważ istnieje standard xinxing. Gdy twój gong wzrasta, istoty
na   wysokich   poziomach   potrafią   ujrzeć,   że   po   tym,   jak   twoje   przywiązanie,   które   jest
substancja,   zostaje   usunięta,   nad   twoją   głową   wzrasta   miara.   Ta   miara   przybiera   formę
kolumny gong. Jakkolwiek jest wysoka miara, tak wysoka jest kolumna gong. Reprezentuje
gong, który wykultywowałeś i reprezentuje wysokość twojego  xinxing. Nie ważne kto do
niego   dorzuca,   ani   ile   do   niego   dorzuca,   nie   będzie   w   stanie   się   utrzymać,   nawet   jeżeli
dorzucą odrobinę – od razu odpadnie. Potrafię uczynić, że momentalnie osiągniesz „Trzy
kwiaty nad głową”, ale w chwili gdy wyjdziesz na zewnątrz, ten gong odpadnie. Nie należy do
ciebie. Nie kultywowałeś go, więc nie pozostanie, gdyż twój standard xinxing nie znajduje się
tam.  Nikt   nie  jest  w  stanie  dodać  do  niego  ani  trochę.  Wszystko  musi   wynikać  z twojej
własnej kultywacji. Kultywuj swój umysł, z determinacją podnoś swój gong, ciągle polepszaj
się   i   asymiluj   się   z   naturą   wszechświata   –   wtedy  i   tylko   wtedy  będziesz   szedł   do   góry.
Niektórzy ludzie  proszą mnie o autograf, a ja nie chcę im go dać, gdyż niektórzy ludzie
mogliby mówić innym jak to nauczyciel dał im swój autograf i może by chcieli się tym
chwalić i uzyskać ochronę z przesłań nauczyciela. Czyż nie jest to kolejne przywiązanie? W
kultywowaniu musisz polegać na sobie – po co mówisz o przesłaniach? Czy będziesz dbał o
takie rzeczy gdy dojdziesz w kultywowaniu do wysokiego poziomu? Nie jest to warte nawet
jednego grosza! Dbają o to tylko ci ludzie, którzy przychodzą w celu leczenia i utrzymywania
kondycji.

W   głębokim   mikrokosmosie,   mikroskopijne   cząsteczki   wykultywowanego   przez

ciebie  gong  mają   taki   sam   wygląd   co   ty.   Gdy   wykraczasz   poza   Prawo-w-Trójświecie,
kultywujesz   ciało   Buddy.  Twój  gong  będzie   miał   kształt   ciała   Buddy,  jest   niesamowicie
piękny,   siedzi   na   kwiecie   lotosu,   każda   malutka   cząsteczka   tak   wygląda.   Jednak  gong
zwierzęcia jest substancją taką jak małe lisy i małe węże, nawet mikroskopijne cząsteczki w
głębokim mikrokosmosie są tymi rzeczami. Również ludzie wierzą w tak zwane „przesłania”,
mieszają wodę z listkami herbaty i mówią tobie żebyś to wypił, i to ma być  gong. Zwykli
ludzie chcą po prostu krótkotrwałej ulgi od swoich cierpień, chcą je odłożyć na później i
ograniczyć swoje dolegliwości. Jak wiecie, zwykli ludzie zachowują się po prostu jak zwykli
ludzie i do jakiego stopnia zanieczyszczają oni swoje ciała nie ma nic z nami wspólnego. Ale
wy jesteście praktykującymi i dlatego powiedziałem wam o tych rzeczach. Więc nie róbcie już
żadnych   takich   rzeczy.   Nawet   nie   myśl   o   posiadaniu   takich   rzeczy   jak   te   śmieszne
„przesłania” i wszystkie inne „niewiadomo co”. Niektórzy mistrzowie qigong mówią: „Wyślę

66

background image

przesłania, a ty będziesz w stanie je odbierać gdziekolwiek w kraju”. Odbierać co?! Powiem
wam, te rzeczy nie nadają się na wiele. A nawet jeżeli mają jakiś korzystny efekt to tylko w
ramach   uzdrawiania   i   utrzymywania   kondycji.   Jesteście   praktykującymi,   więc   wasz  gong
pochodzi   z waszej   własnej   kultywacji.   Jakiekolwiek   „przesłania”   przekazane   tobie   przez
innych ludzi nie potrafią zwiększyć twojego gong, ponieważ nadają się tylko do uzdrawiania
zwykłych ludzi. Musisz stale trzeźwo myśleć. Nikt nie może za ciebie kultywować. Twój
poziom wzrośnie tylko wtedy, gdy przyłożysz się do kultywowania siebie. 

Więc   co   wam   daję?   Wiecie,   wielu   z naszych   praktykujących   nigdy  nie   uprawiało

qigong i ich ciała są chore albo uszkodzone. Niektórzy uprawiali qigong przez wiele lat, ale
wciąż błąkają się na poziomie qi i nie mają żadnego gong. Oczywiście, są ludzie, którzy leczą
innych i możliwe, że się zastanawiałeś jak oni mogli to zrobić. Gdy mówiłem o duchowym
owładnięciu, całkowicie usunąłem wszystkie te duchy, bez względu na to czym one były –
wszystkie te złe rzeczy, które znajdowały się wewnątrz albo na powierzchni ciał osób, które
prawdziwie  potrafią kultywować  Dafa. A  kiedy ludzie,   którzy  sami  uprawiają  prawdziwą
kultywację przeczytają to Wielkie Prawo, również oczyszczę ich ciała. Twoje środowisko
domowe   też   musi   zostać   oczyszczone.   Prędko   wyrzuć   te   pamiątkowe   amulety,   które   są
oklejone lisami i łasicami, i którym składałeś ofiary. Wszystkie te rzeczy zostały dla ciebie
oczyszczone i tych rzeczy już nie ma. Chcesz kultywować, więc z radością uporządkujemy
przed   tobą   drogę   i   zrobimy   wszystko,   co   trzeba.   Ale   robimy   to   tylko   dla   prawdziwych
kultywujących. Oczywiście, niektórzy ludzie nie chcą kultywować i nawet teraz wciąż nie
rozumieją o co tutaj chodzi. Naprawdę nie możemy im pomóc. Opiekujemy się prawdziwymi
kultywującymi. 

Jest jeszcze inny typ człowieka. Inni ludzie powiedzieli mu kiedyś, że jest owładnięty i

on sam miał przeczucie, że był owładnięty. Ale po tym, jak to zostało usunięte, dalej nie może
przestać się martwić. Ciągle myśli, że dalej jest w takim stanie, myśli, że to wciąż tam jest.
Ale to jest przywiązanie i nazywa się podejrzliwością. Z biegiem czasu może to ponownie do
siebie zaprosić, jeżeli nie jest wystarczająco ostrożny. Musisz pozbyć się przywiązania. To już
w ogóle nie istnieje. Dla niektórych z tych ludzi, zajęliśmy się ich problemami już podczas
wcześniejszych zajęć. Już te rzeczy zrobiłem – usunąłem wszystkie duchy owładające. 

Na  niskim  poziomie   taoiści   potrzebują  zbudować  podstawę  podczas  wykonywania

ćwiczeń kultywacyjnych, potrzebują wyrobić Niebiański Obwód. Pole eliksiru musi zostać
uformowane i są także inne rzeczy, które muszą zostać uformowane. Tutaj zamieszczamy
Falun, mechanizmy energii, wszystkie mechanizmy do kultywacji, oraz wiele, wiele innych
rzeczy, ponad 10 000. Musimy dać je wam wszystkie i są one zasadzone w was jak nasiona.
Po   tym   jak   wyleczymy   was   z problemów   zdrowotnych,   zrobimy   wszystko,   co   należy   i
umieścimy w was wszystko, co powinniście posiadać, i wtedy i tylko wtedy będziecie w stanie
z powodzeniem kultywować w naszej dyscyplinie. Ale jeżeli nie dalibyśmy wam tych rzeczy,
byłoby to na równi z uzdrawianiem i usprawnianiem kondycji fizycznej. Mówiąc szczerze,
jeżeli niektórzy ludzie nie dbają o swój xinxing, cóż, lepiej niech pójdą ćwiczyć aerobik. 

Musimy   być   wobec   was   odpowiedzialni   kiedy   uprawiacie   prawdziwą   kultywację.

Uczniowie uczący się samodzielnie mogą zdobyć te same rzeczy tak samo jak inni, tyle że
muszą być prawdziwymi kultywującymi – dajemy te rzeczy prawdziwym kultywującym. Tak
jak już powiedziałem, muszę prawdziwie prowadzić was jako uczniów. A wraz z tym, musisz
dopilnować, aby pilnie studiować Prawo wysokich poziomów i wiedzieć jak kultywować, jak
również nauczyć się wszystkich pięciu zestawów ćwiczeń i opanować je. Później będziesz w
stanie osiągnąć dosyć wysoki poziom, wyższy nawet niż jesteś w stanie sobie wyobrazić, a
osiągnięcie Prawdziwego Statusu nie będzie problemem. Prawo, którego uczę, równocześnie

67

background image

obejmuje   różne   poziomy,   więc   tak   długo   jak   kultywujesz,   zobaczysz,   że   na   różnych
poziomach kultywacji zawsze potrafi cię prowadzić. 

Jesteś kultywującym, więc ścieżka twojego życia od dzisiejszego dnia zmieni się, moje

Fashen ustanowią dla ciebie nową aranżację. W jaki sposób to aranżują? Ile lat pozostaje
niektórym do końca życia? Nie wiedzą. Być może niektórzy ludzie staliby się bardzo chorzy
po roku lub po pół roku i może byliby chorzy przez wiele lat. Być może niektórzy ludzie
mieliby wylew albo jakiś inny problem ze zdrowiem i staliby się niezdolni do poruszania się.
Więc jak mógłbyś wykorzystać swoje pozostałe lata na kultywowanie? Musimy uprzątnąć to
wszystko dla was i nie pozwolić, aby te rzeczy miały miejsce. Ale pozwólcie, że jasno to
określę na samym początku: możemy uczynić to jedynie dla prawdziwych kultywujących.
Czynienie   tego   tak   po   prostu   dla   zwykłych  ludzi   nie   działałoby,  byłoby  to   jak czynienie
czegoś złego. Rodzenie się, starzenie, choroba i śmierć, przez które przechodzą zwykli ludzie,
wszystkie mają swoje leżące u podstaw przyczyny i tobie nie wolno ich tak po prostu łamać. 

Tak jak my to widzimy, nikt nie jest tak cenny jak kultywujący i dlatego możemy te

rzeczy   zmienić   tylko   w   przypadku   kultywujących.   W   jaki   sposób   je   zmienimy?   Jeżeli
miłosierna moc mistrza jest na bardzo wysokim poziomie, albo jeżeli moc mistrza jest na
bardzo wysokim poziomie,  może on wtedy usunąć dla ciebie karmę. Jeżeli  poziom  gong
mistrza jest wysoki, potrafi on usunąć jej wiele, a jeżeli jego poziom gong jest niski, potrafi
usunąć jej tylko trochę. Oto jeden sposób, żeby to zilustrować. Zbieramy wszystkie różnego
rodzaju jednostki karmy, które istnieją w pozostałej części twojej ścieżki życia i eliminujemy
jej część, powiedzmy, że pół. Wciąż nie byłbyś w stanie przebrnąć przez pozostałą połowę,
która jest wyższa od góry. Więc jak sobie z tym poradzić? Gdy później osiągniesz Tao, być
może   wiele   osób   z tego   względu   skorzysta,   więc   wiele   osób   zniesie   dla   ciebie   część.
Oczywiście, nie jest to dla nich żadnym wielkim kłopotem. A co do ciebie, posiadasz wiele
żyjących istnień, które wyewoluowałeś dzięki kultywowaniu, a także razem z twoją duszą
główną oraz duszą pomocniczą, istnieje wiele ciebie. Każdy z nich zniesie dla ciebie cząstkę.
Kiedy przechodzisz przez utrapienie, niewiele pozostaje. I choć mówimy, że niewiele zostało
to i tak jest to dosyć duża ilość i nadal nie byłbyś w stanie sobie z tym poradzić . Więc co
robimy?   Rozdrabniamy   to   na   niepoliczalną   ilość   części,   umieszczamy   je   na   różnych
poziomach   twojej   kultywacji   i   wykorzystujemy   je   do   polepszania   twojego  xinxing,   do
transformacji twojej karmy, i żeby zwiększyć twój gong

Chciałbym   dodać,   że   gdy   ktoś   chce   kultywować,   nie   jest   to   bułka   z   masłem.

Powiedziałem,  że jest to coś poważnego i  w dodatku jest ponad zwykłymi ludźmi  i  jest
trudniejsze do wykonania od czegokolwiek, co robią zwykli ludzie. Czy nie jest to czymś
wyższym? W związku z tym wymaga od ciebie więcej niż cokolwiek należącego do zwykłych
ludzi. Ludzie posiadają duszę główną i dusza główna nie ginie. Jeżeli dusza główna nie ginie,
zastanów się – czy twoja dusza główna mogła zrobić coś złego gdy wchodziła w stosunki
z innymi ludźmi podczas twoich poprzednich żyć? Prawdopodobnie tak. Być może kogoś
zabiłeś,   byłeś   komuś   dłużny,   wykorzystałeś   innych   ludzi,   skrzywdziłeś   ludzi…   Mogłeś
uczynić którąkolwiek spośród tych rzeczy. Jeżeli tak jest, to gdy kultywujesz tutaj, oni to
wyraźnie widzą z tamtej strony. Nie przejmują się jeżeli robisz coś dla uzdrowienia siebie
albo dbania o zdrowie, ponieważ wiedzą, że ty po prostu odkładasz to na później. Jeżeli nie
zapłacisz za to teraz, zapłacisz później, a kiedy zapłacisz za to później, będzie jeszcze gorzej.
Dlatego nie przejmują się, jeżeli na razie tego nie spłacasz. 

Kiedy powiesz, że chcesz kultywować, nie zniosą tego: „Chcesz kultywować, chcesz

odejść. Jeżeli  rozwiniesz  gong, nie będę nawet w stanie ciebie dosięgnąć, nie będę mógł
ciebie dotknąć”. Nie pozwolą na to i uczynią prawie wszystko, żeby cię zatrzymać. Będą

68

background image

usiłowali przeszkodzić ci w kultywowaniu. Więc wykorzystują wszelkiego rodzaju taktyki
aby ci przeszkodzić i mogą nawet przybyć, żeby ciebie zabić. Oczywiście, nie stanie się to w
taki   sposób,   że   siedzisz   tu   i   medytujesz,   a   nagle   twoja   głowa   zostaje   ścięta   –   to   jest
niemożliwe, ponieważ to musi być zgodne z porządkiem rzeczy w zwykłym świecie. Być
może zostaniesz potrącony przez samochód po wyjściu z domu, albo wypadniesz z budynku,
albo napotka cię inny rodzaj niebezpieczeństwa. Jest szansa, że takie rzeczy ci się przydarzą.
Jest to dosyć niebezpieczne. Prawdziwe kultywowanie nie jest tak łatwe jak ci się wydawało.
Uważasz, że będziesz mógł kultywować wzwyż tylko dlatego, że chcesz kultywować? W
momencie   gdy   naprawdę   zaczniesz   kultywować   natychmiast   natkniesz   się   na   śmiertelne
niebezpieczeństwo, ten problem od razu się pojawi. Jest wielu, wielu mistrzów qigong, którzy
nie   odważą   się   prowadzić   ludzi   do   wyższych   poziomów.   Dlaczego   tak   jest?   Dokładnie
dlatego, że nie są w stanie ominąć tego problemu – nie potrafią cię ochronić.

Było dawniej wielu mędrców i byli oni w stanie uczyć tylko jednego ucznia – było w

porządku jeżeli chronili jednego ucznia. Ale robić coś takiego na tak wielką skalę, przeciętny
człowiek nie odważyłby się. Ale obecnie mówię wam, że ja potrafię to zrobić, ponieważ
posiadam niezliczoną ilość Fashen, które mają moją potężną niebiańską siłę Prawa i potrafią
wykazać swoje potężne siły niebiańskie i potężną siłę Prawa. W dodatku to, co dziś robimy
nie   jest   tak   proste   jak   to   wygląda   i   nie   przybyłem,   żeby   to   robić   na   skutek   jakiegoś
porywczego impulsu. Mogę wam powiedzieć, że wiele Wielkich Oświeconych Istot przygląda
się temu wydarzeniu. Jest to ostatni przekaz prawdziwej nauki w Epoce Końca Prawa. Nie
wolno nam zboczyć z drogi podczas gdy to robimy. Gdy naprawdę kultywujesz na prawdziwej
ścieżce, nikt nie waży się pochopnie przysparzać ci problemów, ponadto moje  Fashen  cię
chronią, więc nie grozi ci żadne niebezpieczeństwo. 

Długi muszą zostać wyrównane, więc na twojej ścieżce kultywowania mogą wydarzyć

się jakieś niebezpieczne rzeczy. Ale gdy te rzeczy się wydarzą, nie będziesz przestraszony ani
nie   pozwolimy,   abyś   był   narażony   na   prawdziwe   niebezpieczeństwo.   Mogę   podać   kilka
przykładów. Gdy prowadziłem wykłady w Pekinie, była pewna uczennica, która przejeżdżała
rowerem przez ulicę. Podczas gdy znajdowała się na zakręcie, luksusowe auto potrąciło ją na
tym ostrym zakręcie. Uczennica miała ponad 50 lat. Auto uderzyło ją z głośnym hukiem,
zderzenie było silne. Ludzie usłyszeli głośne – „Bah!” – gdy jej głowa uderzyła w samochód –
a uderzyła prosto w górną część auta. Kiedy to się stało, nogi uczennicy wciąż znajdowały się
na rowerze. Została uderzona w głowę, ale nie czuła w ogóle żadnego bólu. Nie tylko nie
czuła bólu, ale nie było żadnego krwawienia – nie było nawet opuchlizny. Ale kierowca był
przerażony.   Wyskoczył   z auta   i   pośpieszył   ją   zapytać:   „Czy   nic   pani   nie   jest?   Może
pojedziemy do szpitala?”. Odpowiedziała, że nic jej nie jest. Oczywiście, ta uczennica miała
xinxing  na   wysokim   poziomie   i   nie   chciała   przysparzać   kierowcy   żadnych   kłopotów.
Powiedziała, że nic jej nie jest, chociaż w samochodzie pozostało duże wgniecenie. 

Wszystkie takie rzeczy pojawiają się, aby odebrać tobie życie, ale nie będziesz  w

niebezpieczeństwie. Ostatnim razem jak prowadziliśmy wykłady na Uniwersytecie Jilin, jeden
z naszych uczniów wyszedł głównym wyjściem uniwersytetu. Prowadził ze sobą rower. Gdy
znalazł się na środku ulicy, nagle dwa samochody prawie go zgniotły między sobą, zdawało
się, że za sekundę już go zmiażdżą, ale wcale nie był przestraszony. W tym momencie auta
zatrzymały się i nie doszło do żadnego wypadku. 

Inny przypadek miał miejsce w Pekinie. W zimę robi się wcześniej ciemno i ludzie

chodzą wcześnie spać. Ulice były puste i panowała cisza. Jeden z naszych uczniów spieszył
się do domu na rowerze. Przed nim jechał tylko jeep. Poruszał się pewnie do przodu, kiedy
nagle zahamował. Uczeń nie zwrócił na to uwagi i dalej pedałował z pochyloną głową. Ale

69

background image

ten jeep nagle zaczął się cofać, cofał się szybko, bardzo szybko. Te dwie siły pracowały
razem,   żeby  odebrać   mu   życie.   W   momencie   kiedy  miały   się   zderzyć,   jakaś   moc   nagle
odciągnęła jego rower do tyłu ponad pół metra, a jeep nagle się zatrzymał przy jego kole. Być
może kierowca jeepa uświadomił sobie, że był ktoś za nim. Ten uczeń nie był przestraszony
gdy to miało miejsce. Nikt, kto napotyka się na takie coś nie jest przestraszony, chociaż mogą
się przestraszyć po fakcie, gdy się nad tym zastanawiają. Jego pierwsza myśl była: „Fjuu! Kto
mnie   odciągnął   do   tyłu?   Muszę   mu   podziękować”.   Odwrócił   się   żeby  podziękować   i   co
znalazł jak nie pustą ulicę, nikogo w polu widzenia. Wtedy doszło do niego: „To Nauczyciel
mnie ochronił!”.

Było też coś, co się wydarzyło niedaleko Changchun. W pobliżu mieszkania pewnego

ucznia budowano budynek. Obecnie, buduje się bardzo wysokie budynki i rusztowanie składa
się ze stalowych prętów, które są grube na pięć centymetrów i mają cztery metry długości.
Uczeń spacerował niedaleko domu, gdy stalowy pręt spadł z tego wysokiego budynku i spadał
prosto ku jego głowie. Wszyscy na ulicy byli przerażeni. On jednak powiedział: „Kto mnie
klepnął?”. Pomyślał, że ktoś go klepnął w głowę. Wtedy, odwrócił się i zobaczył, że duży
Falun się kręcił nad jego głową. Stalowy pręt ześlizgnął się po jego głowie i wbił się w
ziemię. Jeżeli naprawdę uderzyłby kogoś, zastanów się, był tak ciężki, że przeszyłby ciało, jak
szpikulec przeszywający coś miękkiego. Takie to było niebezpieczne! 

Jest   wiele   takich   przykładów,   są   niezliczone,   ale   nikomu   nie   groziło   żadne

niebezpieczeństwo.   To   nie   jest   tak,   że   każdy   z nas   musi   przejść   przez   takie   rzeczy,   ale
niektórzy z nas przejdą. Czy napotkasz je czy nie, mogę zagwarantować, że nie będziesz w
niebezpieczeństwie   –   mogę   to   zagwarantować.   Czyny   niektórych   uczniów   nie
spełniają naszych   wymagań   pod   względem  xinxing,   jedynie   wykonują   ćwiczenia,   a   nie
kultywują swojego xinxing, więc nie można ich nazwać praktykującymi.

Jeżeli pytasz mnie, co daje ci nauczyciel, oto, co tobie daję. Moje Fashen będą ciebie

chronić, dopóki nie będziesz w stanie sam się chronić, a kiedy to nastąpi, będziesz o krok od
wykroczenia poza kultywację Prawa-w-Trójświecie i osiągnąłbyś już Tao. Ale musisz  się
zachowywać jak prawdziwy kultywujący, tylko wtedy będziesz w stanie to zrobić. Był ktoś,
kto trzymając moją książkę w ręku wyszedł na ulicę wołając: „Dzięki ochronie Nauczyciela
Li, wiem, że samochody nie są w stanie mnie potrącić”. To szkodziło Dafa i my nie będziemy
chronić takiej  osoby. Prawda jest taka, że prawdziwi uczniowie nie zachowują się w ten
sposób.

Pole energii

Kiedy wykonujemy nasze ćwiczenia kultywacyjne wytwarza się wokół nas pole. Co to

za pole? Niektórzy ludzie mówią, że jest to pole  qi, czy też pole magnetyczne, bądź pole
elektryczne, ale w rzeczywistości, jest to nieprawidłowe bez względu na to jak nazwiesz to
pole, ponieważ materia zawarta w tym polu jest niesamowicie bogata. Prawie każdy rodzaj
materii, który ustanawia wszystkie wymiary wszechświata jest zawarty w tym  gong, więc
najbardziej pasuje nazwać go polem energii. Dlatego zazwyczaj nazywamy je polem energii. 

Więc jaki wpływ ma to pole? Wiesz, my kultywujący z prawdziwej nauki, wszyscy

doświadczyliśmy  tego:   ponieważ   przeszliśmy  kultywację   prawdziwej   nauki,   która   kładzie
nacisk   na   miłosierdzie   i   która   jest   zasymilowana   z naturą   wszechświata   –   byciem
Prawdziwym, Dobrym i Tolerancyjnym – gdy nasi uczniowie znajdują się w tym polu, ich
umysły są wolne od złych myśli i wielu naszych uczniów nie myśli nawet o paleniu gdy tu

70

background image

siedzi, każdy czuje bardzo spokojną atmosferę i czuje się bardzo dobrze. Taki jest efekt w
zasięgu   pola   energii,   które   posiada   kultywujący  prawdziwej   nauki.   Gdy  opuścisz   tę   salę,
większość z was będzie posiadało gong – naprawdę będziecie posiadać gong, ponieważ to, co
wam przekazuję, to są prawdziwe rzeczy do kultywowania i dyscyplinujecie siebie opierając
się na tym wymaganiu  xinxing. Stale wykonujesz ćwiczenia nie odpuszczając sobie, stale
kultywujesz   się   zgodnie   z wymaganiami  xinxing  nie   odpuszczając   sobie,   a   twoja   energia
równomiernie staje się coraz bardziej potężna. 

Wierzymy w ocalanie siebie i innych, ocalanie wszystkich czujących istot. Więc kiedy

Falun wiruje do wewnątrz, ocala jednostkę, a gdy wiruje na zewnątrz, ocala innych. Kiedy
wiruje na zewnątrz, wysyła energię i przynosi korzyść innym. Dzięki temu, ludzie w zakresie
twojego pola energii korzystają i prawdopodobnie będą się świetnie czuli. Możesz wywierać
taki wpływ gdziekolwiek się znajdujesz, czy idąc ulicą, w pracy, w domu, czy gdziekolwiek.
Możesz   nieświadomie   dostroić   ciała   ludzi,   którzy  znajdują   się   w   zakresie   twojego   pola,
ponieważ   to   pole   potrafi   naprawić   wszystkie   nieprawidłowe   stany.   Ciało   człowieka   nie
powinno mieć choroby ani uszkodzenia – dolegliwości są nieprawidłowym stanem. I potrafi
skorygować   ten   nieprawidłowy   stan.   Gdy   ludzie,   którzy   mają   złe   myśli,   myślą   o
nieprawidłowych rzeczach, pod silnym wpływem twojego pola mogą zmienić swoje myślenie
i tymczasowo mogą przestać mieć złe myśli. Może ktoś chce kogoś innego oczernić, ale ni
stąd ni zowąd zmienia  zdanie i już  nie chce o tej osobie źle mówić. Tylko pole energii
pochodzące z kultywowania prawdziwej nauki może mieć taki efekt. Dlatego w buddyzmie
było   takie   powiedzenie:   „Światło   Buddy   promieniuje   wszędzie,   słuszność   i   prawość
harmonizują wszystko”. Oto, co to oznacza. 

Jak uczniowie Falun Dafa powinni  rozpowszechniać praktykę

Po tym, jak wielu naszych uczniów wraca do domu, myślą, że ta praktyka jest wspaniała

i chcą się nią podzielić z rodziną i przyjaciółmi. W porządku, możesz to robić – możesz ją
przekazać komukolwiek. Ale jest coś, co muszę wyjaśnić. Dajemy tobie tak wiele rzeczy i nie
da   się   ich   wycenić.   Dlaczego   dajemy   je   tobie?   Żebyś   kultywował!   Wszystkie   te   rzeczy
możemy   ci   dać   tylko   gdy   kultywujesz.   To   znaczy,   że   w   przyszłości,   gdy   przekazujesz
praktykę innym ludziom, nie możesz wykorzystywać tych rzeczy do podbudowania własnej
reputacji, ani czerpać dla siebie korzyści. Więc nie możesz prowadzić zajęć tak jak ja to robię
i pobierać pieniędzy. Mamy pewne koszty, ponieważ  musimy wydrukować książki  i inne
materiały i musimy podróżować, aby rozpowszechniać praktykę. Opłata, którą pobieramy jest
najniższa   w   kraju,   ale   to,   co   dajemy,   jest   największe.   Naprawdę   prowadzimy   ludzi   ku
wyższym poziomom i wszyscy o tym wiecie z doświadczenia. Jesteście uczniami Falun Dafa,
więc gdy w przyszłości pójdziecie nauczać tej praktyki, mamy dla was dwie reguły. 

Pierwsza reguła to taka, że nie możesz pobierać żadnych pieniędzy. Nie dajemy tobie

tych wszystkich rzeczy, abyś mógł stać się bogatym i sławnym, ale żeby cię ocalić, aby pomóc
tobie kultywować. Jeżeli pobierasz pieniądze, moje Fashen odbiorą ci wszystko i nie będziesz
częścią naszego Falun Dafa, więc to, co będziesz rozpowszechniać nie będzie naszym Falun
Dafa. Gdy przekazujesz praktykę, nie powinieneś mieć żadnych myśli o wyrabianiu sobie
własnej reputacji, albo czerpać z tego czegoś dla siebie – powinieneś ochotniczo pomagać
innym. Nasi uczniowie w całym kraju robią to w ten sposób, a asystenci w różnych regionach
dają przykład. Ktokolwiek chce nauczyć się naszej praktyki, może to zrobić, musisz tylko
chcieć, a my będziemy wobec innych odpowiedzialni i nie pobierzemy ani grosza. 

Druga reguła to taka, że nie możesz wprowadzić bałaganu do naszego Dafa poprzez

71

background image

wprowadzenie do niego swoich własnych rzeczy. Innymi słowy, gdy przekazujesz praktykę,
nie ma znaczenia, czy twoje Trzecie Oko jest otwarte, czy coś zobaczyłeś, albo czy pojawiły
się jakieś umiejętności. Nie wolno ci mówić o naszym Falun Dafa opierając się na tym, co
ujrzałeś. Te małe, drobne rzeczy, które widzisz na swoim poziomie są naprawdę dalekie od
prawdy i  są   dalekie  od  prawdziwego  znaczenia  Prawa,  którego  nauczamy. Więc   od  tego
momentu, kiedy rozpowszechniasz praktykę musisz naprawdę mieć to na uwadze i tylko w
taki sposób możemy zagwarantować, że oryginalne rzeczy naszego Falun Dafa pozostaną
niezmienione. 

Nie   wolno   tobie   także   rozpowszechniać   praktyki  w   sposób,   w   jaki   ja   to   robię,   nie

możesz uczyć Prawa głosząc wykłady przed dużą audiencją tak jak ja – nie jesteś w stanie
nauczać   Prawa.   Przyczyna   tego   jest   taka,   że   znaczenie   tego,   co   uczę   jest   głębokie   i
dalekosiężne, i w to, czego uczę wbudowałem rzeczy z wyższych poziomów. Kultywujecie na
różnych poziomach, a później, po tym jak się poprawisz, jeżeli ponownie będziesz słuchał
nagrania, będziesz dalej się poprawiał i tak długo jak będziesz go słuchał, zawsze będziesz
nabywał coraz to nowego zrozumienia i czerpał nowe korzyści, a tym bardziej w przypadku
czytania książki. Wbudowałem głębokie rzeczy w swoje wykłady, więc to Prawo nie jest
czymś, czego mógłbyś nauczać. Nie wolno też tobie używać moich oryginalnych słów jako
swoich własnych, inaczej będzie to plagiatem Prawa. Jedyny sposób w jaki możesz to zrobić,
to używać moich oryginalnych słów, dodając coś w stylu „tak powiedział nauczyciel”, bądź
„tak jest napisane w książce”. Jest to jedyny sposób w jaki możesz to zrobić. Dlaczego tak
jest? Ponieważ gdy mówisz o tym w ten sposób, twoje słowa niosą moc Wielkiego Prawa. Nie
wolno ci wziąć swojego własnego zrozumienia i szerzyć go jako Falun Dafa, bo inaczej to,
czego uczysz nie będzie Falun Dafa i to, co robisz będzie na równi z wyrządzaniem szkody
naszemu Falun Dafa. Kiedy mówisz coś w oparciu o swoje własne pomysły, albo o swoje
własne rozumowanie, nie będzie to Prawem, nie będzie w stanie ocalać ludzi i nie osiągnie
żadnego skutku. Dlatego nikt nie jest w stanie nauczać tego Prawa. 

Sposób, w jaki możesz szerzyć praktykę, to odtwarzać dla uczniów kasety audio albo

wideo w miejscach ćwiczeń lub instrukcji. Następnie asystenci uczą ich ćwiczeń. Możesz
stosować formę grup dyskusyjnych, gdzie ludzie uczą się od siebie nawzajem, dzielą się i
razem   dyskutują.   Tak   wymagamy,   abyście   to   robili.   Kolejna   rzecz,   to   nie   powinniście
nazywać studenta (ucznia), który szerzy Falun Dafa „nauczycielem” lub „mistrzem”, czy jakoś
tak.   W   Dafa   jest   tylko   jeden   nauczyciel.   Nie   ważne   jak   dawno   temu   osoba   rozpoczęła
praktykę, wciąż jest uczniem. 

Kiedy  rozpowszechniasz   praktykę,   być  może   niektórzy  z was   będą   się   zastanawiać:

„Nauczyciel może umieścić Falun w ludziach i dostroić ich ciała. Ale my nie potrafimy tego
zrobić…”. Nie martwcie się. Mogę was zapewnić: za każdym uczniem stoi moje Fashen i nie
tylko jedno, a zatem moje Fashen to zrobią. Gdy kogoś uczysz, zdobędzie on Falun od razu na
miejscu, jeżeli ma do tego powiązanie losowe. Jeżeli powiązanie losowe jest słabsze, po tym,
jak jego ciało zostanie zharmonizowane, powoli zdobędzie Falun poprzez praktykowanie i
moje Fashen pomogą mu zharmonizować jego ciało. Mogę wam powiedzieć, że istnieją też
inne  sposoby.  Ludzie,   którzy  studiują   Prawo   i   uczą   się   praktyki  dzięki   czytaniu  książek,
oglądaniu kaset wideo albo słuchaniu kaset audio, równie dobrze dostaną to, co mają dostać,
jeżeli naprawdę potraktują siebie jako praktykujących. 

Nie   pozwalamy   naszym   uczniom   uzdrawiać   innych   ludzi.   Uczniom   Falun   Dafa

absolutnie   nie   wolno   wykonywać   uzdrawiania.   Uczymy  cię   jak   kultywować   wzwyż,   nie
pozwalamy   tobie   rozwinąć   żadnego   przywiązania   i   chcemy   zapobiec   wprowadzeniu
nieporządku   do   twojego   ciała.   Pole   wokół   naszego   miejsca   ćwiczeń   jest   lepsze   niż

72

background image

jakiekolwiek inne. Jeżeli możesz po prostu wykonywać ćwiczenia w tym polu, będzie ci lepiej
niż jakby ktoś miałby leczyć twój problem zdrowotny. Moje  Fashen  siedzą w kółku, a nad
polem energii, gdzie praktykujemy, znajduje się kopuła, a nad kopułą znajduje się wielki
Falun i wielkie Fashen ochraniające pole. To pole nie jest zwykłym polem, nie jest takie jak
inne   pola   wokół   przeciętnego   miejsca   ćwiczeń.   Jest   polem   kultywacyjnym.   Wielu   z nas,
którzy  posiadają   zdolności   zobaczyli   to   pole,   które   nasze   Falun   Dafa   posiada   i   jest   ono
otoczone czerwonym światłem, całość jest czerwona. 

Moje  Fashen  są   tak   naprawdę   w   stanie   same   umieścić   Falun,   ale   nie   chcemy

podjudzać waszych przywiązań. Gdy uczysz kogoś ćwiczeń, może on powiedzieć: „Ha, mam
już Falun”. Ty mógłbyś natomiast uważać, że to ty go tam umieściłeś. Ale tak się nie stało.
Mówię   wam   o   tym,   żeby   nie   podjudzało   to   tego   przywiązania.   Moje  Fashen  robią   te
wszystkie   rzeczy.   Nasi   uczniowie   Falun   Dafa   powinni   rozpowszechniać   praktykę   w   ten
sposób. 

Jeżeli   ktoś   majstruje   przy   ćwiczeniach   Falun   Dafa,   szkodzi   Dafa,   szkodzi   tej

dyscyplinie. Niektórzy ludzie z naszych instrukcji do ćwiczeń zrobili małe wierszyki. To jest
całkowicie zabronione. Wszystkie prawdziwe metody kultywowania zostały odziedziczone
z czasów prehistorycznych, odziedziczone z czasów starożytnych i wytworzyły niezliczoną
ilość Wielkich Oświeconych Istot poprzez kultywację. Nikt nie ważył się zmieniać tych rzeczy
nawet trochę. Tylko w obecnej Epoce Końca Prawa takie coś się pojawiło, nigdy wcześniej.
Zawsze, zawsze o tym pamiętaj. 

73

background image

74

background image

Wykład czwarty

Strata i zysk

W   środowisku   kultywujących,   ludzie   często   mówią   o   związku   między   stratą   a

zyskiem. Zwykli ludzie też o tym dyskutują. Jak powinni praktykujący radzić sobie z zyskiem
i   stratą?   Nie   tak   jak   zwykli   ludzie.   Zwykłych  ludzi   obchodzą   tylko   osobiste   zyski   i   jak
wygodniej   żyć.   Lecz   my,   praktykujący,   nie   jesteśmy   tacy,   jesteśmy   całkowitym
przeciwieństwem. My nie poszukujemy tego, czego chcą zwykli ludzie, ale to, co zyskujemy
jest  czymś,  czego  zwykli  ludzie  nie  mogą  zdobyć  –  nawet  jeżeli   chcą…  chyba, że  będą
kultywować. 

Strata, do której zazwyczaj się odnosimy, nie jest rzeczą zawężoną. Kiedy mówisz o

stracie, niektórzy ludzie  mogą się zastanawiać, czy tu chodzi  o ofiarowywanie pieniędzy,
pomaganie ludziom w potrzebie, czy też dawanie trochę żebrakowi na ulicy. Jest to rodzaj
rezygnowania   z   czegoś   i   jest   to   także   rodzaj   straty,   ale   to   tylko   odnosi   się   do   nie
przywiązywania   zbytnio   wagi   do   pieniędzy   lub   rzeczy   materialnych.   Rezygnowanie   z
pieniędzy jest oczywiście jednym aspektem straty i to dość dużym aspektem. Ale strata, o
której my mówimy, nie zawęża się do tego. W trakcie kultywowania jesteśmy praktykującymi,
więc   musimy   zrezygnować   z   wielu   przywiązań,   takich   jak   popisywanie   się,   zazdrość,
rywalizowanie,   nadmierne   cieszenie   się   –   cała   masa   przywiązań   musi   zostać   całkowicie
wyeliminowana.   Strata,   o   której   mówimy,   jest   obszerniejsza.   W   trakcie   całego   procesu
kultywowania, powinniśmy pozbyć się wszystkich tych przywiązań i różnych pragnień, które
mają zwykli ludzie. 

Niektórzy może się zastanawiają: „Kultywujemy pośród zwykłych ludzi. Jeśli stracimy

wszystko,   to   czy   nie   znajdziemy   się   na   równi   z mnichami   i   zakonnicami?   Stracenie
wszystkiego wydaje się niemożliwe”. W naszej dyscyplinie, dla tej części, która kultywuje
pośród zwykłych ludzi, wymaga się kultywowania w środowisku zwykłych ludzi i trzymania
się jak najbardziej kolei rzeczy zwykłych ludzi. Nie wymagamy od ciebie, abyś naprawdę
stracił jakieś materialne rzeczy. Nie ma znaczenia jak wysokie masz stanowisko, ani nie ma
znaczenia jaki jesteś bogaty – kluczem jest to, czy możesz porzucić to przywiązanie.

Nasza dyscyplina bezpośrednio koncentruje się na twoim umyśle. Gdy grozi ci jakaś

strata   albo   gdy  masz   z   kimś   jakieś   problemy   –  kluczem   jest   potraktowanie   tego   lekko.
Kultywowanie w klasztorach lub w odległych górach i lasach ma na celu całkowite zerwanie
kontaktu ze społeczeństwem zwykłych ludzi, zmusza cię do porzucenia przywiązań zwykłych
ludzi, odmawia ci rzeczy materialnych, tak abyś musiał tracić.  Ale ludzie, którzy kultywują
w otoczeniu zwykłych ludzi nie podchodzą do tego w ten sposób. Musimy stać się wobec tych
rzeczy   obojętni,   równocześnie   zachowując   styl   życia   zwykłych   ludzi.   Jest   to   oczywiście
bardzo trudne. I to jest decydujące w naszej dyscyplinie. Więc strata, o której my mówimy,
jest obszerna a nie wąska. A jeżeli chodzi o robienie dobrych uczynków, bądź ofiarowywanie
odrobiny pieniędzy, to przyjrzyjcie się dzisiejszym żebrakom na ulicy – niektórzy z nich to
profesjonaliści.   Mają   więcej   pieniędzy   od   was.   Powinniśmy   skupiać   się   na   większych
rzeczach, a nie na rzeczach błahych. To jest kultywacja, prawda? Więc powinniśmy skupiać
się na większych rzeczach i powinniśmy kultywować jawnie i godnie. W procesie tracenia, to,
co rzeczywiście tracimy to rzeczy złe. 

Ludzie często uważają, że to, czego pragną, to dobre rzeczy. Ale tak naprawdę, kiedy

patrzysz   na   to   z   wyższego   poziomu,   to   wszystko   jest   jedynie   dla   natychmiastowego

75

background image

zaspokojenia, jakie lubią zwykli ludzie. Jest powiedziane w religiach, że bez względu na to,
ile masz pieniędzy lub jak wysoką masz pozycję, trwa to tylko kilkadziesiąt lat. Nie możesz
tego przynieść ze sobą przy narodzinach i nie możesz tego zabrać ze sobą po śmierci. Więc
dlaczego gong jest tak cenny? Ponieważ rośnie bezpośrednio na twojej duszy głównej, możesz
go przynieść ze sobą jak się rodzisz i zabrać go ze sobą po śmierci. W dodatku bezpośrednio
określa twój Status więc nie łatwo jest go kultywować. Innymi słowy to, co tracisz to rzeczy
złe i tylko w ten sposób możesz powrócić do swojego prawdziwego ja. A co zyskujesz? Twój
poziom wzrasta, ostatecznie uzyskujesz Prawdziwy Status i osiągasz Perfekcję – rozwiązuje
to podstawowy problem. Oczywiście, jeżeli chcemy wyzbyć się różnych zwykłych ludzkich
pragnień   i   spełnić   standard   prawdziwego   praktykującego,   jeżeli   chcemy   to   osiągnąć
natychmiast, to  wcale  nie jest to łatwe. Musisz to zrobić stopniowo. Słyszysz, jak mówię –
„zrób to stopniowo”, a ty mówisz – „Nauczyciel powiedział, żebym to robił stopniowo, więc
nie będę się śpieszył”. Ale to nie jest prawidłowe! Musisz być wobec siebie surowy, choć
pozwalamy ci poprawiać się stopniowo. Jeżeli osiągnąłbyś to natychmiast już dziś, to stałbyś
się Buddą już dziś, a to jest nierealne. Dojdziesz tam stopniowo. 

To, co tracimy, w rzeczywistości jest czymś złym. Czym więc to jest? Karmą, która

jest wpleciona we wszystkie przywiązania, jakie posiadają ludzie. Na przykład, zwykli ludzie
mają różnego rodzaju skazy charakteru i robią przeróżne złe uczynki żeby sobie dogodzić.
Dostają   za   to   czarną   materię,   karmę.   Jest   ona   bezpośrednio   powiązana   z   naszymi
przywiązaniami.   Żeby   pozbyć   się   tych   złych   rzeczy,   musimy   najpierw   zmienić   swoje
myślenie.

Przekształcanie karmy

Istnieje proces przemiany białej substancji w czarną i na odwrót. Po tym, jak ludzie

mają konflikt, następuje proces przekształcania. Jeżeli zrobiłeś coś dobrego, otrzymujesz białą
materię – cnotę, a jeżeli zrobiłeś coś złego otrzymujesz czarną materię – karmę. Występuje
również   proces   odziedziczania   i   przekazywania.   Ktoś   może   zapytać:   „Czy   jest   to
spowodowane robieniem złych rzeczy w poprzednim życiu?”. Nie zawsze, ponieważ karma,
którą nagromadziłeś nie pochodzi tylko z jednego życia. Środowisko kultywujących uważa, że
dusza   główna   nie   ginie.   Jeżeli   dusza   główna   nie   ginie,   prawdopodobnie   miała   stosunki
społeczne przed obecnym życiem, więc mogła w tych stosunkach społecznych być komuś
dłużna, mogła kogoś wykorzystać, bądź popełnić inne złe uczynki, takie jak zabijanie, co
spowodowało ten rodzaj karmy. Te rzeczy mogą ciągle kumulować się w innym wymiarze i
zawsze ci towarzyszą. Tak samo jest z białą materią. Ale nie jest to jedyne źródło, istnieje
jeszcze przypadek, w którym może być gromadzona w rodzinie, albo jest dziedziczona od
przodków. Ludzie starsi mieli zwyczaj mówić – „Gromadź cnotę, gromadź cnotę!”, „Twoi
przodkowie gromadzili cnotę”, „Ta osoba traci cnotę, wyczerpuje swoją cnotę!”. Trafiali w
sedno. Do zwykłych ludzi to dziś wcale nie trafia. Jeżeli powiesz młodym ludziom o „braku
cnoty”, „mało cnoty”, to nie wezmą sobie tego ani trochę do serca. Ale prawdą jest to, że sens
tego jest bardzo głęboki, nie jest po prostu jakimś tam pojęciem wymyślonym przez starsze
pokolenia. Naprawdę materialnie istnieje. Nasze ciała ludzkie posiadają obie tego rodzaju
materie.  

Niektórzy ludzie pytają: „Czy to prawda, że jeżeli ma się dużo czarnej substancji, nie

można kultywować do wysokich poziomów?”. Tak, można tak powiedzieć. Duża ilość czarnej
substancji, którą posiadają ludzie ma wpływ na ich zdolność zrozumienia. Tworzy pole wokół
ciała i otacza cię, odcina cię od natury wszechświata – od bycia Prawdziwym, Dobrym i
Tolerancjnym – więc taki człowiek może posiadać ubogą zdolność zrozumienia. Gdy inni

76

background image

ludzie mówią o sprawach, takich jak kultywowanie i qigong, taka osoba uważa to za „ślepą
wiarę” i nie wierzy w to ani trochę, uważając to za bzdury. Tak jest zazwyczaj, ale nie jest to
bezwzględne.   Czy  to  znaczy,  że   jeżeli   chce   się   kultywować,  będzie   takiej   osobie   bardzo
trudno i jej gong nie może wzrosnąć do wysokiego stopnia? Niezupełnie. Mówimy: „Wielkie
Prawo   jest   bezgraniczne”   –   kultywowanie   całkowicie   zależy   od   twojego   umysłu.   Mistrz
prowadzi cię przez bramę, ale kultywacja zależy od ciebie samego. Wszystko zależy od tego,
jak siebie kultywujesz. To, czy możesz kultywować czy nie, zależy od tego, czy potrafisz być
wytrwałym, czy potrafisz poświęcać się i czy jesteś w stanie znosić trudności. Jeżeli potrafisz
zahartować swoją wolę, żadne trudności nie staną się dla ciebie przeszkodą i powiedziałbym,
że nie będzie problemu.

Zazwyczaj osoba z większą ilością czarnej substancji musi bardziej się poświęcać od

osoby posiadającej więcej białej materii. Biała substancja jest bezpośrednio zasymilowana z
naturą wszechświata, czyli z byciem Prawdziwym, Dobrym i Tolerancyjnym, więc dopuki jak
osoba poprawia swój xinxing i jest w stanie poprawić się w obliczu jakiegoś nieporozumienia,
jej gong wzrośnie. Jest to takie proste. Osoba z większą ilością cnoty posiada lepszą zdolność
zrozumienia i jest w stanie znosić trudności – „ćwiczenie ciała, hartowanie woli” – i nawet
jeżeli toleruje więcej ciałem, a mniej umysłem, nadal będzie potrafiła zwiększać gong. Ale to
nie zadziała w przypadku ludzi, którzy mają więcej czarnej materii. Najpierw muszą przejść
przez proces, w którym czarna substancja jest przemieniona w białą. Taki jest proces i jest on
strasznie   bolesny.   Dlatego   ktoś   o   ubogiej   zdolności   zrozumienia   zazwyczaj   musi   znosić
więcej trudności. Z taką wielką ilością karmy i z ubogą zdolnością zrozumienia, jest mu nawet
trudniej kultywować.

Podam   konkretny   przykład   i   zobaczmy,   jak   niektórzy   ludzie   kultywują.   Aby

kultywować   w   medytacji,   trzeba   skrzyżować   nogi   na   długi   czas.   Po   tym,   jak   nogi   są
skrzyżowane, zaczynają boleć i osoba czuje mrowienie. Po pewnym czasie zaczynasz być
niespokojny, a potem stajesz się naprawdę niespokojny – „ćwiczenie ciała, hartowanie woli”.
Ani twoje ciało nie czuje się dobrze, ani twój umysł. Niektórzy ludzie boją się bólu na skutek
krzyżowania nóg, więc rozprostowują je i nie chcą dalej kontynuować. Inni nie mogą znieść
bólu po krótkim czasie krzyżowania nóg, ale gdy rozprostowują nogi, wtedy medytacja jest na
marne. W momencie, gdy bolą nogi od skrzyżowania ich, wstają, rozciągają się, a potem
wracają do pozycji. Uważamy, że jest to po prostu nieefektywne, ponieważ gdy bolą nogi,
możemy zauważyć, że czarna substancja atakuje ich nogi. Czarna substancja jest karmą, a
cierpienie eliminuje karmę i przemienia ją w cnotę. W momencie, gdy boli, karma zaczyna
być eliminowana i im  więcej karmy nadchodzi,  tym większy ból w nogach. Więc ból w
nogach ma swoją przyczynę. Ludzie, którzy medytują, zazwyczaj czują, że ból pojawia się
okresowo – ból potrwa pewien czas, potem natęża się strasznie, a następnie znika, jest trochę
ulgi, ale nie na długo, ponieważ ból zaczyna się od nowa. Zazwyczaj tak jest.

Karma jest eliminowana kawałek po kawałku. Jeden kawałek jest eliminowany i nogi

doznają trochę ulgi. Ale po pewnym czasie przychodzi kolejny kawałek i nogi znów zaczynają
boleć. Po tym, jak czarna materia zostaje wyeliminowana, nie ulatnia się. Ta materia nie
zostaje zniszczona – po wyeliminowaniu przemienia się bezpośrednio w białą materię. Ta
biała materia jest cnotą. Więc dlaczego może przekształcić się w ten sposób? Ponieważ osoba
zniosła cierpienie, zapłaciła cenę i wytrzymała ból. Uważamy, że cnotę zyskuje się, kiedy
tolerujesz   ból,   znosisz   cierpienia   i   robisz   dobre   uczynki.   Dlatego   tak   się   dzieje   podczas
medytacji. Kiedy niektórych ludzi zaczynają trochę boleć nogi, podrywają się i poruszają się
przed ponownym skrzyżowaniem nóg. To nie jest wcale efektywne. Gdy niektórzy ludzie
wykonują   ćwiczenie   stojące,   ich   ręce   stają   się   zmęczone,   nie   mogą   tego   znieść,   więc   je
opuszczają.   To   jest   po   prostu   nieefektywne.   Czym   jest   takie   drobne   cierpienie?

77

background image

Powiedziałbym, że jeżeli ktoś mógłby osiągnąć sukces w kultywacji tylko poprzez trzymanie
rąk w ten sposób, to byłoby to zbyt łatwe. Więc takie rzeczy się dzieją, kiedy ludzie kultywują
w medytacji.

Nasza dyscyplina nie opiera się głównie na takim podejściu, choć ten aspekt odgrywa

pewną rolę. Głównie przekształcamy karmę poprzez spięcia z innymi ludźmi, co sprawdza
nasz xinxing. Odgrywa się to zazwyczaj w taki sposób. W momencie gdy masz z kimś jakiś
spór lub duży konflikt, może to przewyższyć tamten ból. Według mnie, ból fizyczny jest
najłatwiejszy do zniesienia – ściskasz zęby i po wszystkim. Ale gdy ludzie spiskują przeciwko
sobie, wtedy jest najtrudniej zapanować nad umysłem. 

Podaję przykład. Dajmy na to, że jakiś człowiek po przybyciu do pracy przypadkiem

słyszy, jak dwie osoby się o nim źle wyrażają. To, co mówią jest wredne, a jego krew zalewa.
Powiedzieliśmy jednak, że jako praktykujący, nie powinieneś oddawać, gdy ktoś cię atakuje,
ani odpowiadać, gdy ktoś cię wyzywa – powinieneś trzymać się wysokiego standardu. Więc
on sobie myśli: „Nauczyciel powiedział, że my, praktykujący, różnimy się od innych ludzi i
powinniśmy być w stanie wybaczać”. Nie kłóci się z tymi dwiema osobami. Lecz zazwyczaj,
gdy pojawia się konflikt, to jeżeli cię nie prowokuje, to wtedy się nie liczy, nie działa i nie
jesteś   w   stanie   dzięki   temu   się   poprawić.   A   zatem   ten   człowiek   nie   może   sobie   z tym
poradzić, czuje się rozdrażniony, być może nie jest w stanie o tym zapomnieć i ciągle chce się
odwrócić  i  zerknąć  na  te  dwie  osoby, które  go oczerniały.  Odwraca  się,   patrzy, a  ci,  ze
złośliwymi wyrazami na twarzy, zaciekle o czymś między sobą dyskutują. Nie może tego
znieść ani chwili dłużej, wybucha złością i prawdopodobnie od razu zaczyna z nimi walczyć.
Trudno jest zapanować nad swoimi myślami podczas konfliktu z kimś. Powiedziałbym, że
jeżeli wszystko byłoby rozwiązane poprzez medytację, byłoby łatwo, ale to nie działa w ten
sposób. 

A zatem od tego momentu w swojej praktyce napotkasz wszelkiego rodzaju utrapienia.

Jak mógłbyś bez nich kultywować? Jeżeli wszyscy nawzajem traktują się dobrze, bez żadnych
konfliktów wynikających z konkurencji, nic nie zakłóca twojego umysłu i po prostu sobie
siedzisz, to czy twój  xinxing  się ulepsza? To tak nie działa. Człowiek musi naprawdę się
hartować w prawdziwych życiowych sytuacjach – tylko w taki sposób możesz się polepszyć.
Niektórzy   ludzie   zastanawiają   się   –   „Dlaczego   przy   codziennym   praktykowaniu   zawsze
pojawiają się problemy? Problemy te są praktycznie takie same jak te, których doznają zwykli
ludzie”.   Tak   jest   ponieważ   kultywujesz   pośród   zwykłych   ludzi.   Nie   zostaniesz   nagle
odwrócony do góry nogami, uniesiony w powietrze i nie będziesz tak wisiał w powietrzu i
cierpiał – tak się nie stanie. To wszystko będą sytuacje, których doświadczają zwykli ludzie,
gdzie ktoś nagle wchodzi z tobą w konflikt, ktoś cię rozgniewa, ktoś cię źle potraktuje, albo
ktoś bez przyczyny się do ciebie niegrzecznie odezwie. Jest to po prostu po to, aby zobaczyć
jak obchodzisz się z takimi rzeczami. 

Dlaczego   napotykasz   te   problemy?   Wszystko   to   ma   miejsce   w   wyniku   twoich

własnych długów karmicznych. Już i tak zmniejszyliśmy je dla ciebie o niezliczone części,
pozostaje   tylko   trochę   rozdzielonych  na   różne   etapy,  aby  umożliwić   ci   poprawę  xinxing.
Utrapienia są po to, aby hartować twój umysł i pozbywać się twoich rozmaitych przywiązań.
Są to twoje własne utrapienia, a my je wykorzystujemy do poprawienia twojego  xinxing.
Powinieneś   być  w   stanie   pokonać   je   wszystkie.   Tak   długo  jak   poprawiasz   swój  xinxing,
będziesz w stanie je pokonać – tylko że może nie będziesz chciał ich pokonać. Jeżeli chcesz je
pokonać, będziesz w stanie to zrobić. A zatem od tej chwili, kiedy pojawi się konflikt, nie
powinieneś uważać, że dzieje się to z przypadku, ponieważ gdy ukazuje się konflikt, być
może pojawia się ni stąd ni zowąd, ale nie zdarza się przez przypadek. Jest to po to, aby

78

background image

polepszyć twój  xinxing. Tak długo jak uważasz siebie za praktykującego będziesz w stanie
uporać się z tym właściwie.

Oczywiście, nikt ci nie powie kiedy nadejdą utrapienia bądź konflikty. Jeżeli wszystko

zostałoby ci powiedziane, to jak mógłbyś kultywować? Mijałoby się to z celem. Zazwyczaj
pojawiają się nieoczekiwanie i tylko w ten sposób twój xinxing będzie poddany próbie, tylko
w ten sposób twój xinxing się naprawdę poprawi i tylko w ten sposób możemy zobaczyć, czy
potrafisz chronić swój xinxing. Dlatego konflikty nie pojawiają się przez przypadek. A zatem
w całym procesie kultywacji, wtedy, kiedy karma zostaje przekształcana, napotkasz na taką
sytuację, a to jest o wiele trudniejsze od pracy nad ciałem, jak zwykli ludzie to sobie kojarzą –
robisz ćwiczenia, starasz się je robić trochę dłużej, trzymasz ręce uniesione aż bolą, albo
stoisz nieruchomo dotąd, aż nogi są zmęczone… i twój  gong  po prostu rośnie? Ćwiczysz
kilka godzin dłużej i dzięki temu twój  gong  może wzrosnąć? To tylko przekształca twoje
pierwotne ciało, ale nadal potrzebna jest energia, aby je wzmocnić i nie zwiększa to twojego
poziomu.   Hartowanie   woli   jest   kluczem   do   podwyższania   poziomu.   Jeżeli   mógłbyś   się
poprawić   tylko   dzięki   wysiłkowi   fizycznemu,   powiedziałbym,   że   chińscy   rolnicy   cierpią
najbardziej, więc czy nie powinien każdy z nich stać się wielkim mistrzem qigong? Możesz
pracować nad ciałem ile chcesz, ale to jest nic w porównaniu do tego, co oni robią, harując w
polu dzień w dzień pod prażącym słońcem, cierpiąc i wykańczając się. Więc nie jest to takie
proste.  Dlatego mówimy, że  jeżeli  naprawdę  chcesz  się  poprawić,  musisz   poprawić swój
umysł. Tym jest prawdziwa poprawa. 

Podczas przemiany karmy, jeżeli zamierzamy obejść się z tym dobrze i nie spaprać

sprawy tak jak zwykli ludzie to robią, musimy zawsze mieć współczujące serce i spokojny
umysł. Wtedy, kiedy nagle napotkasz jakiś problem, będziesz w stanie dobrze sobie z nim
poradzić. Jeżeli twój umysł zawsze będzie taki spokojny i współczujący, to kiedy problemy
nagle się pojawią zazwyczaj będziesz posiadał czas i miejsce do zastanowienia się nad tym.
Ale jeżeli twój umysł zawsze myśli o nie zgadzaniu się z innymi, walczeniu o to, czy o tamto,
to powiedziałbym, że kiedy napotkasz problem, wdasz się w walkę. Gwarantuję to. A zatem
gdy znajdziesz się w konflikcie, powiedziałbym, że zmierza to do przekształcenia czarnej
substancji w twoim ciele w białą substancję, w cnotę.

Obecnie my, ludzie, rozwinęliśmy się do tego stopnia i prawie każdy posiada karmę,

która piętrzy się na karmie – ciało każdego ma stosunkowo dużą ilość karmy. Więc jeżeli
chodzi o przekształcanie karmy, to zazwyczaj dzieje się tak: kiedy twój gong wzrasta i kiedy
twój  xinxing  się   poprawia,   w   tym   samym   czasie   ilość   twojej   karmy   zmniejsza   się   i
przekształca się. Gdy napotykasz problemy z innymi ludźmi, może to ujawnić się w postaci
spięć,   które   hartują   twój  xinxing.   Jeżeli   jesteś   w   stanie   to   znieść,   twoja   karma   zostanie
wyeliminowana, twój xinxing się poprawi i twój gong wzrośnie. To wszystko jest połączone.
W przeszłości ludzie mieli potężną cnotę i ich xinxing był na wysokim poziomie. Doznając
trochę cierpień, byli w stanie podwyższyć swój  gong. Ale obecni ludzie nie są tacy. Gdy
cierpią, nie chcą kultywować i jest im nawet trudniej przebudzić się do tego i jeszcze trudniej
jest im kultywować.

W   kultywowaniu jest  tak,  że  gdy naprawdę masz   z kimś   jakiś  konflikt,  bądź  inni

traktują cię źle, może być to spowodowane jedną z dwóch przyczyn. Pierwsza jest taka, że
mogłeś ich źle traktować w poprzednim życiu. Czujesz się pokrzywdzony: „Dlaczego oni
mnie w taki sposób traktują?”. Cóż, dlaczego ty ich tak wcześniej potraktowałeś? Twierdzisz:
„Nic nie wiem o tamtych czasach. To życie nie ma nic wspólnego z poprzednim”. Ale to nie
działa   w   ten   sposób.   Jest   też   inna   sytuacja.   Kiedy  masz   z kimś   konflikt   istnieje   kwestia
przemiany   karmy,   więc   kiedy   zmagamy   się   z taką   sytuacją,   powinniśmy   wybaczać,   nie

79

background image

powinniśmy zachowywać się jak zwykli ludzie. W pracy istnieją kontakty międzyludzkie; to
samo   dotyczy   innych   środowisk,   w   których   pracujesz,   bądź   gdy   prowadzisz   własną
działalność. Nie posiadanie żadnych kontaktów ze światem zewnętrznym jest niemożliwe – co
najmniej masz styczność z sąsiadami. 

W twoich kontaktach społecznych wystąpią wszelkiego rodzaju nieporozumienia. Dla

tych z nas, którzy kultywują w środowisku zwykłych ludzi, nie ważne jest ile masz pieniędzy,
jak   wysokie   zajmujesz   stanowisko,   czy  jesteś   gdzieś   zatrudniony  czy  prowadzisz   własny
interes – bez względu na to, gdzie pracujesz – rób to uczciwie i z prawością. Każdy zawód
powinien istnieć, tyle że ludziom brakuje prawości. Nie chodzi wcale o rodzaj zawodu. Było
kiedyś takie powiedzenie: „Spośród dziesięciu handlarzy, dziewięciu to oszuści”. Tak mówią
zwykli ludzie. Ale według mnie jest to kwestia prawości. Jeżeli ludzie są prawi i uczciwie
prowadzą interes, im więcej włożą w niego wysiłku, tym więcej powinni zarobić pieniędzy.
Zyskujesz tylko dlatego, że włożyłeś wysiłek w tym zwykłym świecie   – bez straty, nie ma
zysku   –   zyskujesz   poprzez   wysiłek.   Możesz   być   dobrym   człowiekiem   w   jakiejkolwiek
warstwie społecznej. W różnych warstwach społecznych istnieją różne konflikty. Ludzie z
wyższej   warstwy   mają   między   sobą   konflikty   stosowne   do   swojej   warstwy   społecznej   i
wszystkie mogą być prawidłowo rozwiązane. Bez względu na to, do jakiej należy się warstwy
społecznej, można pozbywać się różnych pragnień i przywiązań aby być dobrym człowiekiem.
W różnych warstwach społecznych każdy może ukazać się jako dobry człowiek i każdy może
kultywować na swoim własnym szczeblu społecznym. 

Obecnie w Chinach, bez względu na to, czy bierzemy pod uwagę przedsiębiorstwa

państwowe  czy inne  działalności, problemy,  które  występują  między ludźmi  są naprawdę
wyjątkowe. W innych krajach nigdy nie było czegoś takiego. Konflikty, które występują na
skutek ludzi rywalizujących ze sobą są szczególnie intensywne. Ludzie spiskują nawzajem
przeciw sobie, spierają się i walczą o drobne korzyści. Ich myśli i podstępne zachowanie są
okropne. Trudno nawet być dobrym człowiekiem. Na przykład, przychodzi ktoś do pracy i
czuje, że jest niemiła atmosfera. Później ktoś inny do niego mówi – „Taki i taki stworzył
napiętą sytuację, doniósł na ciebie i popsuł twoją reputację”. Wszyscy teraz mu się dziwnie
przyglądają.   Jak   mógłby   zwykły   człowiek   to   znieść?   Jak   mógłby   tolerować   takie   złe
traktowanie? „On mnie krzywdzi, więc i ja jego skrzywdzę. On ma po swojej stronie ludzi i ja
mam po swojej stronie ludzi. Do boju”. Jeżeli zrobisz tak pośród zwykłych ludzi, zwykli
ludzie powiedzą, że jesteś silny. Ale dla praktykującego, byłoby to po prostu fatalne. Jeżeli
walczysz i szamoczesz się jak zwykły człowiek, jesteś zwykłym człowiekiem. Jeżeli robisz to
z jeszcze większym zapałem niż on, to jesteś gorszy nawet od zwykłej osoby. 

A zatem jak powinniśmy poradzić sobie z takim incydentem? Kiedy napotykamy na

taki rodzaj konfliktu, powinniśmy zachować spokój i nie powinniśmy podchodzić do tego w
ten  sam   sposób   co  on.   Oczywiście,   możemy  to   wytłumaczyć  życzliwie.  Możemy  sprawę
wyjaśnić   –   to   nie   jest   problem.   Ale   nie   powinniście   się   zbytnio   przywiązywać.   Kiedy
napotykamy te problemy, nie powinniśmy walczyć ani rywalizować jak robią to inni. Jeżeli on
zachowuje się w ten sposób i ty też się zachowujesz w ten sposób, to czy nie jesteś zwykłym
człowiekiem? Nie tylko nie powinieneś walczyć i rywalizować tak jak on, ale również nie
powinieneś go nienawidzić. Naprawdę, nie powinieneś go nienawidzić. Jeżeli zaczynasz go
nienawidzić, to czy nie zaczynasz się złościć?  W takim razie nie udało ci się dotrzymać
zasady Ren (Tolerancji). Usiłujemy być Prawdziwi, Dobrzy i Tolerancyjni. Co więcej, nie
masz   wtedy  żadnej   Dobroci.   A   zatem   nie   powinieneś   zachowywać   się   tak   jak   on   i   nie
powinieneś się na niego złościć, nawet jeżeli popsuł ci reputację w biurze i naprawdę cię
znieważył. Nie tylko nie powinieneś się na niego złościć, ale powinieneś mu podziękować
z głębi serca – naprawdę mu podziękować. Być może zwykły człowiek pomyśli o tym w ten

80

background image

sposób: „Czyż nie zachowujemy się wtedy jak ten żałosny Ah–Q?”. Mówię wam, że nie.

Zastanówmy się nad tym. Jesteś praktykującym. Czy nie powinieneś stosować się do

wyższego standardu? Nie powinieneś zachowywać się według kryteriów, które uznają zwykli
ludzie.   Jesteś   kultywującym,   więc   czyż   to,   co   zyskujesz   nie   jest   czymś   z wyższych
poziomów?   Więc   powinieneś   stosować   się   do   wymagań   wyższych   poziomów.   Jeżeli
zachowujesz się tak samo jak on, czy nie jesteś wtedy taki sam jak on? A dlaczego powinieneś
mu podziękować?  Zastanów się, co zyskasz? W tym wszechświecie istnieje prawo, które
brzmi: „bez straty, nie ma zysku” – jeżeli chcesz zyskać, musisz stracić. Oczernił cię pośród
zwykłych ludzi  więc jest uważany za  jednostkę, która zyskała ponieważ  odniósł  korzyści
twoim kosztem. Im bardziej ciebie oczernił, tym poważniejszy efekt, tym więcej znosisz i tym
więcej traci on cnoty. Cnota ta jest cała przekazana tobie. W tym samym czasie kiedy to
znosisz, możesz potraktować to lekko i nie brać tego do serca.

Istnieje kolejne prawo w tym wszechświecie: jesteś tym, który ucierpiał dużo, więc

twoja   własna   karma   zostanie   przekształcona.   Zapłaciłeś   cenę,   więc   tyle   ile   zniosłeś,   tyle
zostaje przekształcone i wszystko to przemienia się w cnotę. Czy ta cnota nie jest czymś,
czego chce praktykujący? Czy nie zyskałeś w dwojaki sposób? Twoja karma zostaje także
wyeliminowana. Jeżeli nie stworzyłby on dla ciebie takiej sytuacji, to gdzie mógłbyś poprawić
swój xinxing? Ty mnie dobrze traktujesz, ja ciebie też, siedzimy sobie mając się wspaniale, a
wtedy twój gong rośnie – jak tak może być? Jest tak dokładnie dlatego, ponieważ stworzył on
dla ciebie ten konflikt, ponieważ stworzył dla ciebie okazję do polepszenia twojego xinxing i
dzięki temu możesz polepszyć swój  xinxing. Czyż twój  xinxing  nie polepsza się? Zyskałeś
trzykrotnie. Jesteś praktykującym. Więc teraz, gdy twój xinxing się polepszył, czyż twój gong
nie wzrasta? Za jednym zamachem zyskałeś czterokrotnie. Jak możesz mu nie podziękować?
Powinieneś podziękować mu z głębi twojego serca. Tak to naprawdę jest. 

Oczywiście, nie miał on dobrego zamiaru, inaczej nie oddałby ci cnoty. Ale faktycznie

stworzył dla ciebie okazję dzięki której możesz polepszyć swój xinxing. Więc innymi słowy,
powinniśmy   położyć   nacisk   na   kultywowanie   swojego  xinxing  i   podczas   kultywowania
swojego  xinxing  twoja karma zostaje eliminowana i przekształcana w cnotę. Tylko w taki
sposób możesz podnieść swój poziom. Te aspekty się nawzajem uzupełniają. Przyglądając się
temu z wysokiego poziomu, widzisz, że te prawdy się zmieniły. Zwykły człowiek nie jest w
stanie tego zrozumieć, ale gdy przyglądasz się temu z wysokiego poziomu, wszystko jest
odwrócone   do   góry  nogami.   Jednak   według   zwykłych  ludzi   jest   to   prawidłowe.   Ale   tak
naprawdę nie jest to prawidłowe. Tylko przyglądając się tym rzeczom z wysokiego poziomu,
są one prawidłowe. Tak jest na ogół.

Dokładnie wyjaśniłem wam tę kwestię. Mam nadzieję, że w dalszym kultywowaniu

każdy z was będzie mógł patrzeć na siebie jak na praktykującego i prawdziwie kultywować,
ponieważ zasady leżą przed wami. Być może niektórzy ludzie, ze względu na to, że znajdują
się pomiędzy zwykłymi ludźmi, uważają, że konkretne, namacalne korzyści zwykłych ludzi,
które mają przed sobą, są nadal bardziej praktyczne. Pod silnym wpływem zwykłych ludzi nie
są   w   stanie   dorównywać   wysokiemu   standardowi.   Jeżeli   chcesz   być   dobrym   zwykłym
człowiekiem, możesz wziąć bohaterów i wzorowych obywateli za przykład. To są wzorce
zwykłych ludzi, ale jeżeli chcesz być kultywującym, twoja kultywacja w całości zależy od
twojego   umysłu,   twoje   zrozumienie   zależy  od   ciebie   samego,   nie   ma   żadnych  wzorców.
Dobre jest to, że udostępniliśmy Wielkie Prawo, ponieważ wcześniej nawet jeżeli chciałeś
kultywować, nie było nikogo, kto by mógł cię nauczać. A zatem, stosuj się do Wielkiego
Prawa i może powiedzie ci się. To, czy możesz kultywować, czy odniesiesz w tym sukces i to,
do którego poziomu się przebijesz – wszystko to zależy od ciebie samego.

81

background image

Oczywiście sposób w jaki karma zostaje przemieniona nie zawsze przebiega tak jak

przed chwilą opisałem. Również może mieć miejsce w innych okolicznościach, wśród ludzi,
w domu – może mieć miejsce gdziekolwiek. Może napotkasz jakieś kłopoty idąc ulicą, albo
gdziekolwiek indziej na świecie. Musisz porzucić te przywiązania, których nie jesteś w stanie
porzucić pośród zwykłych ludzi. Wszystkie przywiązania, tak długo jak je masz, muszą zostać
wyniszczone w różnych okolicznościach. Potkniesz się i dzięki temu poznasz prawdę. Oto jak
kultywujesz.

Istnieje też inna, dość powszechna sytuacja. U wielu ludzi w trakcie kultywowania, ich

współmałżonek   bądź   współmałżonka   często   stają   się   bardzo   niezadowoleni   podczas   gdy
wykonują ćwiczenia kultywacyjne i zaczynają się z nimi kłócić jak tylko zaczynają ćwiczyć.
Nie zaczepią cię jeżeli robisz coś innego. Załóżmy, że marnujesz dużo czasu grając w Mah
Jong. Będą z tego powodu niezadowoleni, ale nie do takiego stopnia jak podczas twoich
ćwiczeń. Twoje ćwiczenia nie sprawiają im żadnych kłopotów, po prostu usprawniasz swoje
ciało i im nie przeszkadzasz – to jest świetne. Ale w momencie gdy zaczynasz ćwiczenia twój
współmałżonek zaczyna rzucać rzeczami i się kłócić. Niektóre pary kłóciły się o to, że jedno z
nich wykonywało ćwiczenia kultywacyjne, do tego stopnia, że prawie się rozwiedli. Wielu
z nich nie zatrzymuje się, aby pomyśleć dlaczego tak się dzieje. Kiedy pytasz się go później:
„Dlaczego jesteś taki zły kiedy wykonuję swoje ćwiczenia?”, nie potrafi znaleźć przyczyny,
naprawdę nie potrafi znaleźć przyczyny. „No tak, nie powinienem się tak złościć”. Ale w
takiej   sytuacji   staje   się   po   prostu   wściekły.   Co   się   naprawdę   dzieje?   Gdy   wykonujesz
ćwiczenia kultywacyjne, karma musi zostać przekształcona – bez straty nie ma zysku. To, co
tracisz to złe rzeczy i musisz zapłacić.  

Być   może   w   momencie   gdy   przechodzisz   przez   próg,   twój   współmałżonek   bądź

współmałżonka wybucha ci prosto w twarz. Jeżeli potrafisz to znieść, dzisiejsze ćwiczenia nie
były na próżno. Być może, że ktoś zazwyczaj ma dobre stosunki ze swoją żoną, ponieważ wie,
że podczas ćwiczeń kultywacyjnych trzeba traktować cnotę poważnie. Więc zastanawia się –
„Zazwyczaj nie sprzecza się ze mną, ale dzisiaj wchodzi mi na głowę!”. Twoja złość kipi i
zaczynasz się z nią kłócić. W związku z tym, dzisiejsze ćwiczenia były na nic. Taka sytuacja
ma miejsce na skutek obecności karmy. Współmałżonka pomagała ci ją wyeliminować, ale ty
jej na to nie pozwoliłeś i zacząłeś się z nią kłócić, więc ta karma nie została wyeliminowana.
Wiele takich sytuacji ma miejsce. Wielu z nas doświadczyło takiej sytuacji i nie zatrzymało
się, aby się zastanowić nad jej przyczyną. Kiedy robisz inne rzeczy, nie przeszkadza ona tobie
tak   bardzo,   a   gdy  robisz   coś   dobrego,   ona   ciągle   się   z   tobą   sprzecza.   W   rzeczywistości
pomaga ci ona w eliminowaniu karmy, chociaż sama o tym nie wie. To nie jest tak, że kłóci
się z tobą tylko na zewnątrz, a w środku jest miła. Ona jest naprawdę wściekła. Dzieje się tak,
ponieważ każdy, na którego spada karma, czuje ból. Tak jest na pewno.

Polepszanie xinxing

W przeszłości, wielu ludzi nie było w stanie chronić swojego  xinxing, w związku

z czym napotkali wiele problemów i nie mogli iść dalej, kiedy dotarli do pewnego poziomu.
Niektórzy  ludzie   rodzą   się   z  xinxing  na   stosunkowo   wysokim   poziomie   i   gdy  wykonują
ćwiczenia kultywacyjne ich Trzecie Oko natychmiast się otwiera i dosięgają pewnych sfer.
Podstawa tej osoby jest dość dobra, jej  xinxing  jest na wysokim poziomie, więc jej  gong
szybko wzrasta. Gdy jej gong wzrośnie do stopnia, na którym znajduje się jej xinxing i chce
aby jej  gong  dalej wzrastał, czymś oczywistym staną się napięcia i będzie musiała ciągle
poprawiać swój xinxing. Tym bardziej w przypadku osoby, która rodzi się z dobrą podstawą.

82

background image

Czuje ona, że jej gong rośnie całkiem dobrze, i to samo dotyczy jej praktykowania. Dlaczego
pojawia się nagle tak wiele kłopotów? Dlaczego wszystko się nagle psuje? Wszyscy ją źle
traktują, szef patrzy na nią z góry, sytuacja w domu robi się napięta. Dlaczego pojawia się
nagle tyle problemów? Jeszcze tego nie zrozumiała. Jej podstawa jest dobra, więc była w
stanie osiągnąć pewien poziom i taki stan pojawia się w jej kultywacji. Ale jak może to być
ostateczny   standard   Perfekcji   dla   praktykującego?   Ma   wciąż   przed   sobą   długą   drogę
kultywacji! Musisz się dalej poprawiać. Było tak dzięki tej podstawie, którą przyniosłeś ze
sobą   –   dlatego   byłeś   w   stanie   osiągnąć   taki   stan   kultywacyjny.   Jeżeli   chcesz   się   dalej
polepszać, standard musi zostać podniesiony.

Niektórzy ludzie mówią: „Zarobię trochę więcej pieniędzy i zapewnię odpowiednie

warunki dla swojej rodziny. Wtedy nie będę miał o co się martwić i pójdę kultywować”.
Powiedziałbym, że marzysz. Nie możesz ingerować w życie innych, nie możesz panować nad
ich losem, czy to twojej żony, twoich dzieci, twoich rodziców czy twojego rodzeństwa. Czy to
ty o tym decydujesz? Poza tym, jeżeli nie masz żadnych kłopotów w domu i w ogóle nie masz
żadnych   problemów,   to   co   ci   pozostaje   do   kultywowania?   Praktykowanie   w   całkowicie
komfortowych   warunkach   –   kto   o   czymś   takim   słyszał?   Tylko   ty   tak   uważasz,   patrząc
z perspektywy zwykłego człowieka.

Kultywowanie odbywa się w gąszczu utrapień. One będą sprawdzały, czy jesteś w

stanie oderwać się od emocji i pragnień, sprawdzą czy potrafisz traktować je lekko. Jeżeli
jesteś   do   tych   rzeczy   przywiązany,   nie   będziesz   w   stanie   dokończyć   swojej   kultywacji.
Wszystko ma swoją przyczynę. Dlaczego ludzie mogą być ludźmi?  Dokładnie dlatego, że
ludzie   mają   emocje.   Ludzie   żyją   dla   emocji.   Uczucia   między  członkami   rodziny,   miłość
między kobietą a mężczyzną, miłość do rodziców, uczucia, przyjaciele i robienie rzeczy dla
utrzymania   stosunków   przyjacielskich   –   gdziekolwiek   byś   się   udał,   nie   jesteś   w   stanie
wyzwolić się od emocji. Chcesz coś zrobić czy nie chcesz czegoś zrobić, jesteś radosny czy
nie jesteś radosny, kochasz coś czy coś nienawidzisz – wszystko w społeczeństwie w pełni
wywodzi się od emocji. Jeżeli nie przezwyciężysz emocji, nie będziesz w stanie kultywować.
Jeżeli   uda   ci   się   porzucić   emocje,   nikt   nie   będzie   w   stanie   na   ciebie   wpłynąć   i   zwykłe
przywiązania   nie   będą   w   stanie   cię   poruszyć.   To,   co   pojawia   się   w   miejscu   emocji   to
miłosierdzie, a to jest o wiele bardziej szlachetne. Oczywiście nie jest łatwo odciąć się od tego
od   razu.   Kultywowanie   jest   długim   i   stopniowym   procesem   pozbywania   się   przywiązań,
jednakże musisz być zdyscyplinowany.

Dla nas kultywujących konflikty pojawiają się nieoczekiwanie. Więc co powinniśmy

zrobić? Jeśli zawsze zachowacie miłosierne serce i spokojny stan umysłu, to w przypadku
pojawienia się jakiegoś problemu, poradzicie sobie z nim we właściwy sposób, ponieważ da
wam  to   czas  na  zastanowienie  się.  Jeżeli  zawsze   jesteś  miłosierny i   sympatyczny  wobec
innych, jeżeli zawsze najpierw myślisz o innych ludziach gdy coś robisz i jeżeli mając do
czynienia z ludźmi zawsze zastanawiasz się najpierw czy oni mogą znieść daną sytuację i czy
to   może   im   zaszkodzić,   wtedy   nie   będziesz   miał   żadnego   problemu.   A   zatem,   gdy
kultywujesz, powinieneś stosować się do coraz wyższych standardów. 

Często niektórzy ludzie po prostu tego nie rozumieją. U niektórych ludzi Trzecie Oko

jest otwarte i widzą Buddów. Taki człowiek idzie do domu czcić Buddę, gderając do siebie:
„Dlaczego się mną nie opiekujesz? Proszę Cię, proszę, pomóż mi rozwiązać ten problem!”.
Oczywiście,   ten   Budda   nie   będzie   się   wtrącał.   To   utrudnienie   zostało   przez   niego
zaaranżowane   w   celu   poprawienia   twojego  xinxing,   żebyś  mógł   poprawić   się   poprzez   te
zmagania. Jak może to rozwiązać za ciebie? Absolutnie nie rozwiąże tego za ciebie. Jeżeliby
to zrobił, to jak twój gong mógłby wzrosnąć? I jak mógłbyś polepszyć swój xinxing i podnieść

83

background image

swój poziom?  Kluczem jest rozwijanie  gong. Z perspektywy Wielkich Oświeconych Istot,
celem nie jest bycie człowiekiem: życie człowieka nie istnieje po to, żeby być człowiekiem,
ale   żeby   umożliwić   ci   powrót.   Ludzie   uważają,   że   dużo   cierpią.   Ale   Oświecone   Istoty
uważają, że im  więcej cierpisz,  tym lepiej – szybciej spłacasz swoje długi. Tak uważają.
Niektórzy   ludzie   nie   pojmują   tego.   Gdy   ich   błaganie   Buddy   nie   okazuje   się   skuteczne,
zaczynają   mieć   do   niego   pretensje:   „Dlaczego   mi   nie   pomagasz?   Dzień   w   dzień   palę
kadzidełka na twoją cześć i biję ukłony”. Niektórzy ludzie z tego powodu nawet rozbijają
posążek Buddy i od tego momentu brzydko się o nim wyrażają. Kiedy osoba wypowiada
obraźliwe słowa, jej xinxing upada, a gong znika. Wie, że nic już jej nie zostało, więc jeszcze
bardziej się gniewa na Buddę. Uważa, że Budda ją rujnuje. Stosuje logikę zwykłych ludzi, aby
ocenić xinxing Buddy. Jak można oceniać to w ten sposób? Stosuje kryteria zwykłych ludzi,
aby ocenić coś  z wyższego poziomu  – jak tak może być? Więc taki problem, gdy osoba
uważa, że jej cierpienie w życiu jest niesprawiedliwe, pojawia się często. Wielu ludzi spadło
w ten sposób. 

W   ostatnich   kilku   latach   było   wielu   mistrzów  qigong,   którzy   spadli,   włącznie

z niektórymi dobrze znanymi. Oczywiście, prawdziwi mistrzowie odeszli z powrotem, spełnili
swoje historyczne misje i powrócili. Teraz tylko kilku z nich zostało. Mają upadły xinxing i są
zagubieni  pośród zwykłych ludzi.  Są  oni  nadal  aktywni,  ale nie  mają  już   żadnego  gong.
Niektórzy mistrzowie qigong, którzy kiedyś byli sławni, wciąż są aktywni w tym świecie. Ich
mistrzowie zauważyli, że zagubili się pośród zwykłych ludzi, że utonęli w sławie i zysku, i nie
są w stanie się z tego wyzwolić. Zauważyli, że nie ma dla nich żadnej nadziei. Więc ich
mistrzowie   zabrali   ich   dusze   pomocnicze.   Całość  gong  mieściła   się   na   ciele   duszy
pomocniczej. Te przypadki są typowe i jest ich wiele. 

W naszym systemie tych przypadków jest niewiele. Nawet jeżeli je mamy, to nie są tak

dostrzegalne. Natomiast to, czego mamy wiele, to uderzające przypadki polepszenia xinxing.
Był sobie uczeń, który pracował w fabryce materiałów tekstylnych w pewnym mieście w
prowincji Shandong. Po nauczeniu się Falun Dafa, nauczył innych pracowników zakładu jak
praktykować. Wynik był taki, że poprawił morale w całym zakładzie. Kiedyś przynosił do
domu kawałki ręczników, inni pracownicy też. Po nauczeniu się naszej praktyki, nie tylko
przestał   przynosić   je   do   domu,   ale   przyniósł   z powrotem   to,   co   kiedyś   zabrał.   Gdy  inni
zobaczyli co zrobił, też przestali zabierać te rzeczy. Niektórzy pracownicy nawet zwrócili to,
co kiedyś zabrali. Ta sytuacja miała miejsce w całym zakładzie.

Przewodniczący   Centrum   Pomocniczego   w   pewnym   mieście   pojechał   odwiedzić

uczniów Falun Dafa w pewnej fabryce, aby zobaczyć jak idzie im praktykowanie. Kierownik
fabryki wyszedł, żeby osobiście się z nim spotkać: „Odkąd zaczęli uczyć się Falun Dafa,
pracownicy ci wcześnie przychodzą do pracy a wracają do domu późno. Pilnie i starannie
pracują, nigdy nie narzekają, bez  względu na rodzaj pracy jaki dostaną od przełożonego.
Przestali   też   walczyć   między   sobą   o   korzyści.   Po   tym,   jak   zaczęli   się   w   ten   sposób
zachowywać, morale całej fabryki poprawiły się. Nawet obroty fabryki się poprawiły. Twoja
praktyka   ma   taką   moc,   kiedy   przyjeżdża   twój   nauczyciel?   –   ja   też   chcę   pójść   na   jego
wykłady”.   Główny   cel   kultywowania   w   Falun   Dafa   to   prowadzić   ludzi   do   wyższych
poziomów.   Nie   ma   na   celu   powodowania   takich   rzeczy,   ale   może   uczynić   wiele,   aby
promować lepsze postępowanie w społeczeństwie. Jeżeli każdy patrzyłby się w siebie i każdy
zastanawiałby się jak lepiej postępować, powiedziałbym, że społeczeństwo ustabilizowałoby
się i standardy moralne ludzi by się podniosły. 

Gdy nauczałem Fa i ćwiczeń w mieście Taiyuan, była tam pewna pięćdziesięcioletnia

uczennica. Ona i jej mąż przyszli na wykłady. Gdy przechodząc przez szosę znaleźli się na

84

background image

środku   ulicy,   przejechał   obok   nich   z dużą   prędkością   samochód   i   zahaczył   lusterkiem   o
ubranie starszej kobiety. Na skutek tego kobieta została pociągnięta ponad 10 metrów, po
czym  –   „bach”   –   upadła   na   ziemię.   Samochód   przejechał   jeszcze   20   metrów   zanim   się
zatrzymał. Niezadowolony kierowca wyskoczył z auta – „Hej, nie patrzyłaś się gdzie idziesz”.
Tacy są dziś ludzie – gdy napotykają jakiś problem ich pierwszy odruch to wyrzekać się
odpowiedzialności,   nawet   jeżeli   jest   to   ich   wina.   Następnie   pasażer   w   samochodzie
powiedział: „Sprawdź czy nic jej się nie stało. Zabierzmy ją do szpitala”. Kierowca ocknął się
i zapytał: „Jak się pani czuje? Czy coś się pani stało? Podjedźmy do szpitala, zobaczymy co
pani jest”. Ta uczennica wstała powoli i powiedziała: „Nic mi nie jest, możesz już jechać”.
Otrzepała ubranie, wzięła męża za rękę i poszła.

Przyszła na wykład i opowiedziała mi  tę historię. Miło  mi  było to usłyszeć. Nasi

uczniowie z pewnością poprawili swoje xinxing. Powiedziała do mnie: „Spójrz Nauczycielu,
uczę się Falun Dafa. Jeżeli nie uczyłabym się Falun Dafa, nie potraktowałabym dziś tego w
ten sposób”. Zastanówmy się nad tym. Ona jest na emeryturze, drogie jest utrzymanie, nie ma
zasiłku społecznego, ma ponad 50 lat, została pociągnięta za autem przez taką odległość i
rzucona na ziemię. „Gdzie cię boli?”. „Wszędzie”. Mogłaby leżeć na ziemi i nigdy nie wstać.
„Jedziemy do szpitala? Pewnie”. Mogłaby zostać w szpitalu i nigdy go już nie opuścić. Gdyby
coś takiego stało się zwykłemu człowiekowi, to całkiem możliwe, że tak to by się rozegrało.
Ale ona jest praktykującą i tak nie postąpiła. Mówimy, że dobry czy zły rezultat jest wynikiem
jednej myśli. Różnica w jednej myśli prowadzi do różnych rezultatów. W jej wieku, jeżeli
byłaby zwykłą osobą, to jak mogłaby uniknąć krzywdy? Ale ona nawet nie była podrapana.
Dobry czy zły wynik jest skutkiem jednej myśli. Jeżeli leżałaby tam i powiedziała: „Och, teraz
to dopiero mam problem. To boli, tamto boli…”. Wtedy całkiem możliwe, że jej ścięgna
byłyby zerwane, lub jej kości byłyby połamane, i może byłaby sparaliżowana. Bez względu na
to ile pieniędzy by ci dali i tak musiałbyś spędzić resztę swojego życia w szpitalu. Czy byłoby
ci naprawdę dobrze? Nawet świadkowie uważali za dziwne, że ta kobieta nie wymusiła od
kierowcy  pieniędzy.   „Zażądaj   od   niego   pieniędzy”.   Ludzki   poziom   moralny  jest   obecnie
wypaczony. Wiadomo, że kierowca jechał za szybko, ale nie potrąciłby kogoś celowo. Nie
miał zamiaru tego zrobić. Ale tacy są dziś  ludzie – nawet jeżeli  nie wymusisz  od niego
pieniędzy przechodni będą uważać, że jest to niesprawiedliwe. Powiedziałbym, że obecnie
ludzie nie są w stanie odróżnić dobra od zła. Jeżeli powiesz komuś „Robisz coś złego”, on ci
nie uwierzy. Tak jest ponieważ standardy moralne ludzi się zmieniły. Niektórzy ludzie tylko
uganiają się za korzyściami – zrobią wszystko, jeżeli tylko mogą na tym zarobić. „Życie cię
zgniecie   jeżeli   nie   będziesz   pilnował   swoich   własnych   interesów”   –   stało   się   to   nawet
mottem!

W   Pekinie   pewien   uczeń   wziął   swoje   dziecko   na   spacer   po   obiedzie   na   rynek

Qianmen.   Zobaczyli   samochód   z zamontowanym   nagłośnieniem,   promującym   loterię.
Dziecko chciało przyłączyć się do zabawy i wziąć udział w grze. „Jak chcesz, to sobie zagraj”.
Dał dziecku jednego juana, żeby sobie zagrało. Dziecko od razu wygrało drugą nagrodę i
otrzymało bardzo dobry rower. Było bardzo uradowane. Ale nagle – „Ping!” – coś zaświeciło
u ojca w głowie. „Jestem praktykującym, jak mógłbym o takie coś prosić? Teraz dostałem to
za darmo, więc ile będę musiał w zamian oddać cnoty?”. Powiedział dziecku: „Nie bierzmy
tego. Jak chcesz to sami taki kupimy”. Dziecko zdenerwowało się: „Prosiłem ciebie, abyś mi
taki kupił, ale nie zrobiłeś tego. Teraz sam taki wygrałem, a ty nie chcesz żebym go sobie
wziął”. Dziecko strasznie  się rozgniewało i nie chciało ulec. Więc praktykujący nie miał
wyboru i wziął rower do domu. Po przybyciu do domu, im więcej nad tym się zastanawiał,
tym bardziej gryzło go sumienie. „Po prostu zwrócę pieniądze”. Ale potem pomyślał: „Bilety
są już sprzedane. Jeżeli zwrócę pieniądze, to oni po prostu wezmą je dla siebie. Po prostu
podaruję te pieniądze swojej firmie”. 

85

background image

Miał szczęście, ponieważ w jego firmie pracowało wielu uczniów Falun Dafa i jego

szef był w stanie go zrozumieć. Jeżeli takie coś wydarzyłoby się w zwyczajnych warunkach,
czy w zwyczajnej firmie, gdzie ty mówisz, że jesteś praktykującym i nie chcesz roweru, który
wygrałeś na loterii i chcesz darować pieniądze swojej firmie, nawet twój szef pomyślałby
sobie, że jesteś stuknięty. Ludzie by o tym nieustannie gadali: „Czy z jego praktyką jest coś
nie tak? Czy on oszalał?”. Mówiłem, że wartości moralne są obecnie wypaczone. W latach 50.
czy 60., nie byłoby to żadną wielką sprawą. Byłoby to zupełnie normalne i nikt nie byłby tym
zaskoczony.

Powiedzielibyśmy, że   bez   względu  na  to,   jak  bardzo  zmienia   się  standard  moralny

ludzkości, natura wszechświata, czyli bycie Prawdomównym, Dobrym i Tolerancyjnym, nigdy
się nie zmieni. Gdy niektórzy ludzie mówią, że jesteś dobry, możesz wcale nie być dobry i gdy
niektórzy mówią, że jesteś zły, możesz wcale nie być zły, ponieważ kryteria oceny dobra i zła
są wypaczone. Tylko ci, którzy stosują się do natury wszechświata są dobrymi ludźmi. Jest to
jedyny standard decydujący o tym, kto jest dobrym człowiekiem, a kto złym i jest to uznawane
przez wszechświat. Bez względu na to jak bardzo zmienia się społeczeństwo, bez względu na
to   jak   bardzo   upadają   standardy  moralne   ludzi,   bez   względu   na   to   jak   bardzo   z każdym
mijającym   dniem   psuje   się   świat,   bez   względu   na   to   jak   bardzo   ludzie   myślą   tylko   o
pieniądzach,   wszechświat   nie   zmienia   się   według   zmian   w   ludzkości.   Kultywujący   nie
powinien   kierować   się   standardami   zwykłych   ludzi.   Zwykli   ludzie   mówią,   że   coś   jest
prawidłowe, a ty opierając się na tym idziesz i to robisz? Tak nie jest dobrze. To, co zwykli
ludzie uważają za dobre niekoniecznie jest dobre, a to, co zwykli ludzie  uważają za złe,
niekoniecznie   jest   złe.   W   obecnych   czasach,   czasach   przekręconych   wartości   moralnych,
jeżeli wskażesz komuś, że robi on coś złego, nawet ci nie uwierzy! Żeby być kultywującym,
musisz oceniać rzeczy według natury wszechświata, a tylko wtedy możesz odróżnić to, co jest
prawdziwie dobre, od tego, co jest prawdziwie złe.

Guanding

W środowisku kultywujących istnieje pojęcie: „wlewanie energii przez czubek głowy”

(guanding).  Guanding  jest   rytuałem   religijnym,   który   pochodzi   z systemu   kultywowania
buddyjskiego tantryzmu. Guanding jest po to, abyś nie praktykował w innej dyscyplinie i abyś
był uznawany za prawdziwego ucznia jednej dyscypliny. Dziwne jest obecnie to, że ten rytuał
religijny pojawił się w praktykach  qigong. Nawet taoistyczne  qigong  stosują  guanding, nie
tylko tantryzm. Powiedziałem, że każdy, kto uczy ćwiczenia tantryzmu w społeczeństwie w
imieniu tantryzmu jest fałszywy. Dlaczego tak mówię? Ponieważ Tantryzm Tang wymarł w
naszym kraju ponad 1 000 lat temu i już w ogóle nie istnieje. Ze względu na barierę językową,
Tybetański Tantryzm nigdy nie rozprzestrzenił się całkowicie w regionie Han. Pamiętajcie, że
jest to nauka ezoteryczna, więc musi być kultywowana w klasztorach w tajemnicy i osoba
musi uzyskać tajemne nauki od mistrza i w tajemnicy z nim kultywować. Absolutnie nie może
być nauczana jeżeli nie spełnia tych warunków. 

Wielu   ludzi   jedzie   do   Tybetu   uczyć   się  qigong  z jakimś   zamiarem:   chcą   znaleźć

mistrza i nauczyć się Tybetańskiego Tantryzmu, aby zostać mistrzem qigong, wzbogacić się i
stać   się   sławnym.  Zastanów   się   nad   tym,  wszyscy  prawdziwi   żyjący  buddyjscy  lamowie,
którzy otrzymali prawdziwe nauki, posiadają umiejętności o dużej mocy i potrafią widzieć, co
uczeń myśli. Cel jego przybycia może zostać zauważony dzięki jednemu spojrzeniu w jego
myśli – „Przybył tutaj, aby nauczyć się tej praktyki po to, aby stać się mistrzem qigong i po
odejściu   wzbogacić   się   i   stać   się   sławnym.   Jest   tu   po   to,   aby  zrujnować   naszą   metodę

86

background image

kultywowania   do   stopnia   Buddy”.   Metoda   kultywowania   do   stopnia   Buddy   jest   bardzo
poważna, więc czy może zostać tak po prostu zrujnowana przez niego, tylko dlatego, że on
chce zostać mistrzem qigong i zdobyć bogactwo i sławę? Co to za powód? Więc nie nauczą
go niczego i nie uzyska on żadnych prawdziwych nauk. Oczywiście, jest tam wiele klasztorów
i być może zdobędzie jakieś powierzchowne rzeczy. Jeżeli jego myśli nie są prawe i chce
zostać mistrzem  qigong  po to, aby móc czynić złe rzeczy, przyciągnie on do siebie duchy
owładające. Duchy zwierzęce także posiadają energię, ale to nie jest Tybetański Tantryzm. Ci,
którzy jadą do Tybetu prawdziwie poszukując Prawa, prawdopodobnie usadowią się tam i nie
wrócą. Ci są prawdziwymi kultywującymi. 

Dziwne, że w wielu praktykach taoistycznych stosują teraz wlewanie energii przez

czubek głowy. Taoiści wykorzystują kanały energetyczne, więc po co by mieli wlewać energię
przez   czubek   głowy?   Według   tego,   czego   się   dowiedziałem   podczas   rozpowszechniania
praktyki   na   Południu,   szczególnie   w   regionie   Guangdong,   jest   tam   straszny   nieporządek
kilkunastu systemów  qigong, które stosują guanding. A czemu to służy? Gdy ci mistrzowie
przeprowadzają  guanding, podobno stajesz się ich uczniem i nie wolno ci się uczyć innych
praktyk. Jeżeli to zrobisz, to cię ukarzą. Robią takie rzeczy. Czy nie robią czegoś nieprawego?
To, co oni rozpowszechniają, to rzeczy dla leczenia i utrzymywania dobrej kondycji fizycznej,
ludzie   uczą   się   ich   aby   stać   się   zdrowszymi.   Jaki   jest   sens   robienia   tego?   Jest   pewien
człowiek, który twierdzi, że jak uprawiasz jego  qigong,  to nie możesz uprawiać żadnych
innych. Czy on potrafi ocalać ludzi i prowadzić ich do Perfekcji? On ludzi ogranicza i rujnuje
ich szanse! Wielu ludzi to robi. 

W systemie taoistycznym nie stosuje się guanding, ale obecnie guanding pojawiło się

także i tam. Zauważyłem, że ten mistrz  qigong, który najbardziej stosuje  guanding  posiada
kolumnę gong… czy wiecie jak dużą ma kolumnę gong? Ma zaledwie dwa albo trzy piętra
wysokości, a jednak jest on słynnym mistrzem  qigong. Z tego co widziałem, to jego  gong
dużo się obniżył i jest żałośnie niski. Setki tysięcy ludzi stoi w kolejce, aby od niego uzyskać
guanding. Jego gong jest ograniczony, ma tylko taką wysokość, wkrótce spadnie i zniknie. Co
wtedy będzie używał do robienia  guanding? Czy to nie jest oszukiwanie ludzi? Prawdziwe
guanding  ma taki efekt, że gdy przyglądasz się ciału z innych wymiarów, kości od stóp do
głów   wyglądają   jak   biały   nefryt.   Innymi   słowy,   stosuje  gong,   czyli   wysokoenergetyczną
materię, aby oczyścić twoje ciało i wymyć je od stóp do głów. Czy tamten mistrz  qigong
potrafi to zrobić? Nie. Co on robi? Oczywiście, niekoniecznie angażuje się w rzeczy religijne.
Ma na celu to, żebyś po nauczeniu się jego praktyki przynależał do niego, chodził na jego
zajęcia i uczył się jego rzeczy. On to robi, żeby na tobie zarobić. Jeżeli nikt nie będzie się
uczył od niego, nie zarobi pieniędzy.

Uczniowie Falun Dafa są podobni do uczniów innych metod szkoły Buddy pod tym

względem, że ich mistrz przeprowadza guanding u nich wiele razy, ale nie mówi im się o tym.
Ludzie posiadający zdolności mogą o tym wiedzieć, również ludzie wrażliwi mogą być w
stanie to wyczuć. Gdy śpią, bądź w innych sytuacjach, mogą nagle poczuć jak fala ciepła
przepływa przez ich całe ciało, począwszy od wierzchołka głowy. Celem  guanding  nie jest
podwyższenie poziomu twojego gong, bowiem gong jest czymś, co musisz kultywować sam.
Guanding  jest metodą wzmacniającą, ma na celu oczyszczenie twojego ciała, ciągłe jego
oczyszczanie. Musi być zastosowane wiele razy, musi być zastosowane na każdym poziomie,
aby pomóc ci oczyścić ciało. Kultywowanie zależy od ciebie, gong zależy od mistrza, więc nie
stosujemy rytuału guanding.

Niektórzy ludzie przechodzą przez formalne ceremonie, aby stać się uczniami swoich

mistrzów. Teraz, kiedy już wspomniałem wam o tym, równie dobrze mogę wam powiedzieć,

87

background image

że wielu ludzi chce przejść przez formalny rytuał aby stać się moim uczniem. Obecny okres
historyczny różni się od chińskiego feudalizmu społecznego. Czy klęczenie i wykonywanie
ukłonów   oznacza,   że   człowiek   oficjalnie   stał   się   uczniem?   Nie   stosujemy   tego   rodzaju
rytuałów. Wielu ludzi myśli w ten sposób: „Będę kłaniał się, palił kadzidła i czcił Buddę i
jeżeli będę trochę pobożny mój gong wzrośnie”. To jest śmieszne. Prawdziwe kultywowanie
całkowicie   zależy  od   tego,   jak   ty  kultywujesz   –   mieć   nadzieję   na   uzyskanie   czegoś   jest
zupełnie  bezużyteczne.  Nie  musisz   bić  ukłonów  Buddzie   i  nie   musisz   palić  kadzideł,  po
prostu   prawdziwie   kultywuj   według   standardu   kultywującego,   a   widząc   cię   będzie   on
uradowany. Ale jeżeli w życiu codziennym ciągle robisz złe uczynki, to pomimo, że palisz
kadzidła i kłaniasz mu się, będzie on niezadowolony jak tylko na ciebie spojrzy. Czy tak
naprawdę nie jest? Prawdziwe kultywowanie zależy od ciebie. Więc może dziś się przede mną
kłaniasz   i   przechodzisz   przez   jakiś   formalny   rytuał,   żeby   stać   się   moim   uczniem,   ale
zachowujesz się po staremu w chwili, kiedy wychodzisz poza te mury – to jaki jest tego sens?
W ogóle nie stosujemy takiego rytuału. Mógłbyś nawet zrujnować moje dobre imię!

Daliśmy wam tak wiele. Wszystkich was, tak długo jak autentycznie kultywujecie i

zachowujecie się ściśle według Wielkiego Prawa, przyjmę jako uczniów i będę prowadził.
Tak   długo   jak   kultywujecie   Falun   Dafa   przyjmiemy   was   jako   uczniów   i   będziemy   was
prowadzić. Ale jeżeli  nie kultywujecie,  nie będziemy w  stanie nic  dla was zrobić. Jeżeli
przestaniecie   kultywować,   jaką   korzyść   miałoby   zachowanie   samego   tytułu?   Nie   ma
znaczenia, czy jesteś uczniem z pierwszej serii wykładów, czy drugiej. Czy można ciebie
uznać  za   ucznia   tylko ze  względu  na   to,  że  wykonujesz  ćwiczenia?  Musisz  autentycznie
kultywować według naszych wymagań co do  xinxing  i tylko wtedy będziesz mógł zyskać
zdrowy organizm i tylko wtedy będziesz w stanie naprawdę się wznieść na wyższy poziom.
Więc nie stosujemy tamtych rytuałów. Tak długo jak kultywujesz, jesteś częścią naszego
systemu. Moje Fashen wiedzą wszystko. O czymkolwiek myślisz, wiedzą o tym i mogą zrobić
cokolwiek. Jeżeli nie będziesz kultywował, nie będą się tobą opiekować, a jeżeli będziesz
kultywował, pomogą tobie do samego końca twojej kultywacji.

Praktykujący  w   niektórych  systemach  qigong  nigdy  nie  spotkali   swoich  mistrzów.

Powiedziano im, że mają się kłaniać w pewnym kierunku i zapłacić setki dolarów i że będzie
to skuteczne. Czy nie łudzą się? Co więcej, ktoś taki „idzie na łeb, na szyję” i od tego czasu
zaczyna bronić praktykę i mistrza. Nawet mówi innym ludziom, żeby nie uczyli się innych
praktyk. Uważam, że to absurd. Są też inni ludzie, którzy robią tak zwany rytuał „dotykania
głowy”. Nie wiem, jak taki dotyk może cokolwiek zdziałać. 

Nie tylko ludzie, którzy uczą  qigong  w imieniu tantryzmu są zakłamani. To samo

dotyczy  ludzi,   którzy  uczą  qigong  w  imieniu buddyzmu.  Zastanów   się  nad  tym,  systemy
kultywowania w buddyzmie były w takich formach przez tysiące lat, więc czy dalej będzie to
buddyzmem   jeżeli   ktoś   pójdzie   i   to   zmieni?   System   kultywowania   istnieje   po   to,   aby
poważnie kultywować do stopnia Buddy i jest niesamowicie cudowny. Jedna mała zmiana
zepsuje wszystko. Proces, przez który wytwarza się gong jest niesamowicie skomplikowany i
to, co czujesz nic nie znaczy. Więc nie powinieneś kultywować sugerując się tym, co czujesz.
Formy religijne mnichów są ich systemami kultywowania i w momencie gdy ulegają zmianie,
przestają   przynależeć   do   tej   dyscypliny.   Każda   dyscyplina   jest   pod   opieką   Wielkiej
Oświeconej   Istoty   i   dzięki   każdej   dyscyplinie   wykultywowało   się   wiele   Wielkich
Oświeconych Istot. Nikt nie waży się tak od ręki zmienić metody kultywowania w danej
dyscyplinie.   Czy  ten   drobny  mistrz  qigong  posiada   tak   wielką   cnotę,   żeby  móc   oszukać
mistrza   tej   dyscypliny   i   zmienić   metodę   kultywowania   do   stopnia   Buddy?   Czy   jeżeli
naprawdę   można   by  było  ją   zmienić,   to  czy  nadal   byłaby  tą   samą   dyscypliną?   Fałszywe
qigong można odróżnić. 

88

background image

Umiejscowienie Tajemniczego Przejścia

„Umiejscowienie   Tajemniczego   Przejścia”   również   nazywa   się   „Jednym   Punktem

Tajemniczego Przejścia”. Można znaleźć te terminy w Księdze Eliksiru, Zbiorze Taoistyczej
Wiedzy 
i Podręczniku Natury i Długowieczności. Więc co to jest? Wielu mistrzów qigong nie
jest w stanie tego wyjaśnić. Zwykli mistrzowie qigong w ogóle nie są w stanie zobaczyć tego
na swoich poziomach i nie wolno im tego ujrzeć. Jeżeli kultywujący chce to ujrzeć, to musi
osiągnąć   wyższy   poziom   Wzroku   Mądrości   zanim   będzie   w   stanie   go   ujrzeć.   Zwykli
mistrzowie qigong nie są w stanie osiągnąć tego poziomu, więc nie są w stanie tego ujrzeć.
Od zarania dziejów, ludzie w środowiskach kultywujących starali się dojść do tego, czym jest
Tajemnicze   Przejście,   gdzie   jest   Jeden   Punkt   i   jak   go  umiejscowić.   W  Księdze   Eliksiru,
Zbiorze Taoistycznej Wiedzy 
i Podręczniku Natury i Długowieczności, dyskutują o tym tylko
w sensie teorii i wcale nie dochodzą do sedna sprawy. Tłumaczą to i tłumaczą, co tylko czyni
cię bardziej zamotanym. Nikt nie jest w stanie tego dobrze wytłumaczyć, ponieważ zwykłym
ludziom nie wolno znać esencji. 

Mogę wam także coś powiedzieć i mówię to wam tylko dlatego, że jesteście uczniami

Falun Dafa: pilnujcie się, żeby nie czytać tych pomieszanych książek  qigong. Nie mówię o
tych starożytnych księgach, o których przed chwilą wspominałem. Chodzi mi o te fałszywe
książki  qigong, pisane przez współczesnych ludzi. Nawet ich nie otwierajcie. Jeżeli masz
nawet malutką myśl: „O, to zdanie ma sens…”, to w momencie pojawienia się tej myśli w
twojej głowie, owładające duchy z tej książki przejdą na twoje ciało. Wiele książek zostało
napisanych   pod   wpływem   duchów   owładających,   które   manipulowały   ludzkimi
przywiązaniami do sławy i zysku. Istnieje wiele fałszywych książek na temat qigong, nawet
bardzo wiele. Wielu ludzi jest nieodpowiedzialnych, a nawet piszą rzeczy, które zawierają w
sobie   duchy   owładające   i   inne   bzdury.   Generalnie   lepiej   nie   czytać   nawet   wcześniej
wspomnianych starożytnych ksiąg, czy innych tym podobnych starożytnych ksiąg, ponieważ
porusza to kwestię koncentrowania się wyłącznie na jednej praktyce.

Pewien urzędnik z Chińskiego Stowarzyszenia Qigong opowiedział mi pewnego razu

historyjkę, która mnie naprawdę rozbawiła. Powiedział, że był w Pekinie człowiek, który
zawsze chodził na wykłady qigong. Wchłaniał je jeden po drugim i po pewnym czasie uznał,
że qigong nie zawiera już nic więcej niż to, co on już usłyszał. Wszyscy byli na tym samym
poziomie, więc mówili o tych samych rzeczach. Tak jak ci fałszywi mistrzowie  qigong, on
uważał, że to było jedynym znaczeniem, które  qigong  posiadało! „W porządku, teraz ja też
napiszę książkę o qigong”. Zastanówcie się, ktoś, kto nie uprawia qigong chce napisać książkę
na temat qigong. Obecnie autorzy książek qigong nawzajem od siebie ściągają – ty ściągasz
od niego, on od ciebie… Pisał i pisał, aż w końcu doszedł do tematu Tajemniczego Przejścia i
utknął w miejscu. Kto tak naprawdę wie czym jest Tajemnicze Przejście? Nawet niewielu
prawdziwych mistrzów qigong wie. Więc ten człowiek udał się do fałszywego mistrza qigong
i go zapytał. Nie wiedział, że był fałszywy, bo po prostu nie znał się na  qigong. Ale jeżeli
fałszywy mistrz qigong nie potrafił odpowiedzieć na pytanie, to czy ludzie nie dowiedzieliby
się,   że   jest   on   fałszywy?   Więc   ważył   się   coś   zmyślić   i   powiedział,   że   Jeden   Punkt
Tajemniczego Przejścia znajduje się na czubku męskiego członka. To brzmi dosyć komicznie.
Ale wstrzymaj się jeszcze od śmiechu – ta książka została wydana. To, co mówię, to właśnie
to, że współczesne książki qigong są absurdalne do takiego stopnia. Czy czytanie tych rzeczy
ma jakiś sens? Nie ma żadnego sensu, może ci tylko zaszkodzić.

Jakie   jest   więc   znaczenie   „Umiejscowienia   Tajemniczego   Przejścia”?   W   trakcie

89

background image

kultywacji   Prawa-w-Trójświecie,   wtedy,   kiedy   przekroczysz   poziom   średni   –   czyli   kiedy
wkroczysz w kultywowanie Prawa-w-Trójświecie – zaczyna rozwijać się Wykultywowane
Niemowlę.   Wykultywowane   Niemowlę   jest   czymś   innym   od   tego,   co   nazywamy
Cherubinkami. Cherubinki są małe, lubią się bawić i są figlarne. Wykultywowane Niemowlę
nie rusza się i jeżeli dusza główna nim nie kontroluje, będzie – nie ruszając się – siedziało na
kwiecie   lotosu,   z rękoma   ułożonymi   w   pozycji   Jieyin   i   skrzyżowanymi   nogami.
Wykultywowane   Niemowlę   rodzi   się   w   polu   eliksiru.   Można   je   ujrzeć   w   skrajnym
mikrokosmosie – nawet gdy jest mniejsze od czubka igły. 

Chciałbym   coś   jeszcze   wyjaśnić.   Istnieje   tylko   jedno   prawdziwe   pole   eliksiru   i

znajduje się w obszarze podbrzusza. Jest polem, znajdującym się w ciele, poniżej podbrzusza
i powyżej punktu akupunktury Huiyin w kroczu. Wiele przejawów gong, wiele umiejętności,
wiele rzeczy podobnych do technik, Fashen, Wykultywowane Niemowlę, Cherubinki i wiele
innych istnień – wszystkie rodzą się w tym polu. 

W   przeszłości   było   kilku   praktykujących,   którzy   mówili   o   górnym   polu   eliksiru,

środkowym polu eliksiru i dolnym polu eliksiru. Powiedziałbym, że nie mieli racji. Niektórzy
powiedzieliby, że   ich  mistrzowie  przekazywali  to  w  ten   sposób  od  wieków  i  że   tak  jest
napisane w książkach. Mówię wam, bzdury istnieją od starodawnych czasów. Nie patrzcie się
ile lat to już jest przekazywane – to nie znaczy, że jest to prawidłowe. Niektóre drobne,
przyziemne ścieżki zawsze były rozpowszechniane w środowisku zwykłych ludzi, ale one nie
mogą tobie pomóc w kultywowaniu. Są niczym. To, o co im chodzi, kiedy mówią o górnym
polu eliksiru, środkowym polu eliksiru i dolnym polu eliksiru to: gdziekolwiek wytwarza się
eliksir,   tam   znajduje   się   pole   eliksiru.   Czy   nie   jest   to   śmieszne?   Wtedy   kiedy   osoba
koncentruje swój umysł na jednym punkcie, po pewnym czasie wytwarza się masa energii,
która formuje eliksir. Jeżeli w to nie wierzysz, skup swoje myśli na ręce i trzymaj je tam, a po
pewnym czasie wytworzy się tam eliksir. Więc niektórzy ludzie, kiedy to widzą, twierdzą, że
pole eliksiru jest wszędzie. To brzmi jeszcze śmieszniej. Uważają, że gdziekolwiek wytwarza
się eliksir, tam jest pole eliksiru. Prawda jest taka, że jest to eliksir, ale nie pole. Można
powiedzieć, że eliksir jest wszędzie, albo że jest górny eliksir, środkowy eliksir i dolny eliksir
– tak jest w porządku. Ale istnieje tylko jedno pole, które potrafi wytworzyć niezliczoną ilość
Praw, a ono znajduje się w podbrzuszu. Więc powiedzenia o górnym eliksirze, środkowym
eliksirze i dolnym eliksirze są nieprawidłowe. Eliksir wytwarza się w każdym miejscu, na
którym przez pewien czas koncentrujesz swój umysł.  

Wykultywowane Niemowlę rodzi się w polu eliksiru w podbrzuszu i rośnie powoli. W

momencie, gdy jego wielkość osiągnie rozmiar piłeczki pingpongowej, kształt jego całego
ciała będzie widoczny, a jego nos i oczy będą rozwinięte. Gdy jest tak duży jak piłeczka
pingpongowa,   obok   niego   zaczyna   rosnąć   mała,   okrągła   bańka.   Po   tym,   jak   jest   już
uformowana,   rośnie   razem   z Wykultywowanym   Niemowlęciem.   Gdy   Wykultywowane
Niemowlę ma około 12 cm wysokości, pojawia się jeden jedyny listek lotosu. Gdy osiąga
około   18–20   cm   wysokości,   płatki   lotosu   są   już   praktycznie   uformowane   i   pojawia   się
pierścień   listków   lotosu.   Złote,   błyszczące   Wykultywowane   Niemowlę   siedzi   na   złotym
pierścieniu lotosu – to jest piękne. To jest Niezniszczalne Ciało, które buddyści nazywają
ciałem Buddy, a taoiści Wykultywowanym Niemowlęciem. 

W naszej dyscyplinie kultywujemy obydwa rodzaje ciał i obydwa są potrzebne – twoje

pierwotne   ciało   również   musi   ulec   transformacji.   Wiecie,   ciało   Buddy   nie   może   zostać
ujawnione   zwykłym   ludziom.   Z   dużym   wysiłkiem,   może   pokazać   swój   kształt,   a   oczy
zwykłych ludzi są w stanie ujrzeć jego światło. Ale po tym, jak to ciało uległo transformacji,
to w oczach zwykłych ludzi wygląda tak samo jak ciało zwykłego człowieka i zwykli ludzie

90

background image

nie są w stanie dostrzec żadnej różnicy, choć jest ono w stanie bez ograniczeń przemieszczać
się między wymiarami. Gdy Wykultywowane Niemowlę osiągnie około 12–18 cm wysokości,
bańka również osiągnie tą samą wysokość. Przypomina ściankę balonu i jest przezroczysta.
Wykultywowane Niemowlę siedzi ze skrzyżowanymi nogami i nie rusza się. Gdy osiągnie
taki rozmiar, bańka musi opuścić pole eliksiru, ponieważ jest zupełnie rozwinięta. Mówią:
„Jabłko spada gdy jest dojrzałe”. Więc zacznie przemieszczać się w górę. Proces unoszenia
się przebiega powoli, ale każdego dnia można zobaczyć, że się przemieszcza. Stopniowo
przemieszcza się i unosi się wyżej. Jeżeli czujemy i obserwujemy ją uważnie, jesteśmy w
stanie wyczuć, że istnieje.

Gdy osiągnie punkt akupunktury po środku klatki piersiowej zwanym Tanzhong, musi

tam pozostać przez pewien czas. Tak jest ponieważ esencja ciała ludzkiego, wraz z wieloma
rzeczami   (łącznie   z sercem,   które   też   się   tam   znajduje),   muszą   utworzyć   własny   zbiór
wewnątrz tej  bańki. Bańka ta musi zostać wzbogacona przez  esencję. Po pewnym czasie
ponownie się unosi. Gdy przemieszcza się przez szyję, czujesz jakbyś się dusił, jakby ciała
krwionośne były zablokowane. Masz wrażenie, że jest tak nabrzmiałe, że boli. To się skończy
po jednym lub dwóch dniach, a następnie dojdzie do głowy. Nazywamy to „osiągnięciem
Niwan”. Chociaż mówimy, że doszło do  Niwan, faktycznie jest tak duże jak mózg i masz
wrażenie, że głowa jest nabrzmiała. Ze względu na to, że Niwan jest kluczowym punktem w
człowieku,   jego   esencja   również   musi   zostać   uformowana   w   bańce.   Następnie   bańka
przeciska się przez kanał Trzeciego Oka i to odczucie jest okropne. Trzecie Oko jest tak
nabrzmiałe, że boli, masz wrażenie, że skronie są także nabrzmiałe i oczy wciskają się do
czaszki.   To trwa aż   bańka  przeciśnie się  na  zewnątrz,   po czym  natychmiast  zawiśnie  na
poziomie czoła. To się nazywa Ulokowaniem Tajemniczego Przejścia – ono tam wisi.

W tym czasie ludzie, których Trzecie Oko jest otwarte, nie mogą nic widzieć. Tak jest,

ponieważ zarówno w buddyjskich jak i w taoistycznych systemach kultywowania drzwi są
zamknięte, aby rzeczy w Tajemniczym Przejściu zostały szybciej wytworzone. Z przodu i z
tyłu są duże zestawy drzwi, które są zamknięte tak jak tunel bramy Tienanmen w Pekinie,
z dużymi   drzwiami   po   każdej   stronie.   Aby   przyspieszyć   uformowanie   i   wzbogacenie
Tajemniczego   Przejścia,   drzwi   te   nie   są   otwierane,   chyba   że   w   skrajnie   wyjątkowych
okolicznościach. Ludzie, którzy są w stanie patrzeć przez swoje Trzecie Oko, nie są w stanie
na tym etapie nic widzieć – nie wolno im przez nie patrzeć. Jaki jest cel tego, że wisi w tym
miejscu? Setki kanałów energetycznych w naszym ciele przecinają się w tym miejscu, więc
setki kanałów energetycznych muszą w swoim krążeniu przejść przez Tajemnicze Przejście i
ponownie z niego wyjść i one wszystkie muszą przejść przez Tajemnicze Przejście. To ma na
celu położenie więcej fundamentów w Tajemniczym Przejściu i uformowanie w nim systemu
rzeczy. Ze względu na to, że ciało ludzkie jest małym wszechświatem, wytworzy się mały
świat i cała esencja ciała ludzkiego będzie wewnątrz niego uformowana. Ale wytwarzają się
jedynie odpowiednie warunki a nie funkcjonuje jeszcze w pełni. 

W   praktyce   kultywowania  Qimen,   Tajemnicze   Przejście   pozostaje   otwarte.   Gdy

Tajemnicze   Przejście   zostaje   wydalone,   wyłania   się   w   formie   rury,   która   stopniowo   się
zaokrągla. Więc drzwi po obu stronach są otwarte. Praktyki Qimen nie kultywują do stopnia
Buddy   lub   Tao,   więc   muszą   się   sami   chronić.   Jest   wielu   mistrzów   buddyjskich   i
taoistycznych, oni wszyscy są w stanie ciebie ochronić, więc nie potrzebujesz widzieć i nie
napotkasz problemów. Ale to nie byłoby efektywne w przypadku praktyki Qimen. Oni muszą
się sami chronić, więc muszą być w stanie widzieć. Ale gdy w tym czasie oni patrzą się przez
Trzecie Oko, jest to podobne do patrzenia się przez rurkę teleskopu. Po tym, jak ten system
rzeczy jest uformowany, a trwa to około jednego miesiąca, zaczyna powracać. Gdy wraca do
głowy, określamy to jako „Tajemnicze Przejście Zmienia Pozycję”.

91

background image

Gdy wróci, ponownie będziesz miał uczucie, że twoja głowa jest strasznie nabrzmiała.

Następnie przeciska się na zewnątrz przez punkt akupunktury Yuzhen, na tylnej stronie szyi.
Odczucie, gdy przeciska się na zewnątrz, jest okropne, tak jakby pękała głowa. Wyjdzie nagle
w całości i natychmiast poczujesz ulgę. Po wyjściu na zewnątrz wisi w głębokim wymiarze i
istnieje na formie ciała w tym głębokim wymiarze, więc nie będziesz na nie naciskał podczas
snu. Ale jest jedna rzecz. Poczujesz, że masz coś przed oczyma gdy Tajemnicze Przejście jest
po raz pierwszy umiejscowione i chociaż znajduje się w innym wymiarze, zawsze będziesz
miał wrażenie, że twój wzrok jest zamglony, tak jakby coś blokowało twoje oczy. Nie jest to
przyjemne. Ponieważ punkt akupunktury Yuzhen jest głównym, kluczowym przejściem, zbiór
rzeczy musi   zostać wytworzony  na  tyle  głowy.  Następnie,  zaczyna wracać.  „Jeden   Punkt
Tajemniczego   Przejścia”   w   rzeczywistości   nie   jest   jednym   punktem   –   musi   zostać
umiejscowiony wiele razy. Po przybyciu do Niwan, zaczyna przemieszczać się w dół i schodzi
na dół wewnątrz ciała aż do punktu Mingmen, który mieści się pomiędzy nerkami. W punkcie
Mingmen ponownie zostaje wydalony na zewnątrz. 

Twój punkt  akupunktury  Mingmen  jest niesamowicie ważnym, głównym punktem.

Taoiści   nazywają   go   „punktem”,   my   z kolei   nazywamy   go   „przejściem”.   Jest   ważnym,
głównym przejściem, jest naprawdę jak stalowa brama – przypomina niezliczoną ilość warstw
stalowych bram. Wiecie, nasze ciała posiadają warstwę po warstwie. Nasze komórki cielesne
są jedną warstwą, molekuły wewnątrz nich składają się na drugą warstwę – atomy, protony,
elektrony,   niezmiernie   małe   cząsteczki,   mniejsze   i   coraz   to   mniejsze   cząsteczki,   aż   do
niesamowicie   mikroskopijnych  cząsteczek   –   każda   warstwa   posiada   jedną   warstwę   bram.
Dlatego istnieje wiele, wiele umiejętności i rzeczy typu techniki, które są zamknięte wewnątrz
wielu warstw bram. W innych praktykach, które kultywują eliksir, gdy eliksir wybucha, punkt
Mingmen  musi   zostać   rozsadzony   jako   pierwszy.   Jeżeli   nie   zostanie   rozsadzony,   twoje
umiejętności nie zostaną wyzwolone. Po tym jak Tajemnicze Przejście wytworzy ten system
rzeczy przy punkcie Mingmen, ponownie wraca do ciała. Gdy znajdzie się wewnątrz, zaczyna
wracać do podbrzusza. To się nazywa „Tajemnicze Przejście Wraca do swojej Pozycji”.

Po powrocie Tajemniczego Przejścia, nie wraca ono do swojego oryginalnego miejsca.

Do   tego   momentu,   Wykultywowane   Niemowlę   stanie   się   bardzo   duże.   Bańka   zakryje
Wykultywowane Niemowlę i będzie je otaczała. Wraz z tym, jak Wykultywowane Niemowlę
rośnie, bańka rośnie razem z nim. Jeżeli  Niemowlę przynależy do systemu taoistycznego,
zazwyczaj gdy dorośnie do rozmiaru sześcio czy siedmioletniego dziecka, wolno mu opuścić
ciało. Nazywa się to „Narodzinami Wykultywowanego Niemowlęcia”. Ono potrafi wyjść na
zewnątrz  i  poruszać  się  pod  kontrolą   duszy głównej.  Ciało   ludzkie   pozostaje  w   miejscu,
nieruchome, podczas gdy dusza główna wychodzi na zewnątrz. Jeżeli Niemowlę przynależy
do systemu buddyjskiego, zazwyczaj gdy osiągnęło przez kultywowanie rozmiar taki sam co
ty, nie będzie już dla niego żadnego zagrożenia. Wtedy Wykultywowane Niemowlę generalnie
może   opuścić   ciało,   odłączyć   się   od   niego   i   może   wyjść   na   zewnątrz.   Do   tego   czasu
Wykultywowane Niemowlę urośnie do takiego rozmiaru co ty i osłona będzie duża. Osłona
zwiększy  się   poza   rozmiar   ciała   i  to  jest   właśnie   Tajemnicze   Przejście.   Wykultywowane
Niemowlę urosło do tak dużego rozmiaru, więc naturalnie Tajemnicze Przejście rozszerzy się
na zewnątrz ciała. 

Być   może   widziałeś   posążki   i   obrazy   Buddy,   które   znajdują   się   w   klasztorach   i

zauważyłeś, że Buddowie zawsze znajdują się w środku koła. Tym bardziej jeżeli chodzi o
obrazy Buddów – zawsze jest koło, w którym siedzi Budda. Wiele wizerunków Buddy tak
wygląda, szczególnie obrazy w starożytnych klasztorach – wszystkie takie są. Dlaczego siedzą
w kole? Nikt nie wie. Powiem wam: to jest Tajemnicze Przejście. Tyle że wtedy nie nazywa

92

background image

się Tajemniczym Przejściem. Nazywa się światem. Tak naprawdę, nie można tego jeszcze
nazwać światem. Posiada tylko odpowiednie warunki do funkcjonowania, tak jak fabryka
posiada pewne warunki na produkcję, ale nie posiada takiej możliwości. Potrzebuje energię i
surowce   zanim   będzie   mogła   rozpocząć   produkcję.   Parę   lat   temu,   wielu   kultywujących
mówiło – „Mój gong jest wyższy niż gong Bodisatwy”, albo „Mój gong jest wyższy niż gong
Buddy”. Inni ludzie myśleli, że brzmi to niewiarygodnie. Tak naprawdę to, co powiedzieli,
wcale   nie   było  niewiarygodne.  Twój  gong  musi   być  kultywowany  do   wysokiego   stopnia
podczas twojego pobytu w ludzkim świecie. 

Więc skąd się to wzięło? – on osiągnął poprzez kultywowanie poziom wyższy niż

Budda?  Nie powinieneś tego rozumieć tak powierzchownie. Jego  gong  jest faktycznie na
bardzo   wysokim   poziomie.   Tak   jest   ponieważ   osiągnął   on   poprzez   kultywowanie   bardzo
wysoki   poziom   i   osiągnął   pełne   Oświecenie,   czyli  stał   się   Odblokowany.  Jego  gong  jest
z pewnością bardzo wysoki. W chwili przed Odblokowaniem i pełnym Oświeceniem, osiem
dziesiątych   jego  gong  zostanie   zdjętych   razem   z jego   poziomem  xinxing.   Energia   ta   jest
wykorzystana do wzbogacenia jego świata, jego własnego świata. Zgodnie z tym co wiesz, to
gong  kultywującego, razem z jego poziomem  xinxing, jest czymś, co on sam  kultywował
dzięki doświadczaniu niezliczonych trudności i dzięki hartowaniu siebie podczas trudnych
sytuacji przez całe swoje życie. Więc jest niesamowicie cenny, a osiem dziesiątych tej cennej
materii   będzie   wykorzystane   do   wzbogacenia   jego   świata.   Na   skutek   tego,   gdy   później
osiągnie on sukces w kultywowaniu, będzie mógł mieć na wyciągnięcie ręki to, co tylko
zechce, będzie miał cokolwiek tylko zechce i będzie mógł robić wszystko co chce – będzie
miał w swoim świecie wszystko. To jest jego miłosierna potęga, którą kultywował poprzez
znoszenie trudności.

Ta energia może łatwo zostać przemieniona w cokolwiek. Więc cokolwiek Budda

chce, czy cokolwiek zechciałby zjeść, czy czymś się pobawić, ma wszystko. Jest to czymś, co
nabył on dla siebie poprzez kultywowanie, jest to jego Status Buddy i bez niego nie może
dopełnić swojej kultywacji. Teraz można nazwać to jego własnym światem, a jemu pozostają
tylko dwie dziesiąte jego gong na osiągnięcie Perfekcji, na osiągnięcie Tao. Chociaż pozostaje
mu tylko dwie dziesiąte gong, jego ciało nie jest zablokowane, albo wcale nie posiada ciała, a
nawet   jeżeli   je   posiada   zostało   ono   już   przetransformowane   przez   wysokoenergetyczną
materię. Jego niebiańskie moce zostaną w pełni ujawnione i są niezrównanie potężne. Podczas
gdy kultywuje pośród zwykłych ludzi jego ciało jest zazwyczaj zablokowane i nie posiada tak
wielkich umiejętności i bez względu na to jak wysoki jest jego  gong, jest ograniczony. Ale
potem wszystko będzie inaczej.

93

background image

94

background image

Wykład piąty

Symbol Falun

Symbolem naszego Falun Dafa jest Falun. Ludzie posiadający pewne umiejętności

mogą widzieć, że Falun się kręci, tak jak i nasze małe znaczki Falun – one również się kręcą.
W   naszej   dyscyplinie   kultywowania   kierunek   nadaje   nam   natura   wszechświata   –   bycie
Prawdziwym, Dobrym i Tolerancyjnym. Praktykujemy według prawa ewolucji wszechświata,
więc   to,   co   kultywujemy   jest   potężne.   W   pewnym   sensie,   wzór   Falun   jest   miniaturą
wszechświata. W systemie buddyjskim występuje koncepcja, że Dziesięciokierunkowy Świat
sam w sobie jest wszechświatem posiadającym cztery strony i osiem kierunków, bądź osiem
punktów.   Jest   więc   całkiem   możliwe,   że   niektórzy  ludzie   mogą   zobaczyć,   że   powyżej   i
poniżej niego istnieje kolumna gong; dlatego jeżeli bierzesz pod uwagę jego górę i dół, masz
dziesięciokierunkowy świat, na który składa się ten wszechświat. Reprezentuje streszczenie
wszechświata według szkoły Buddy.

Oczywiście,   w   tym  wszechświecie   znajduje   się   niezliczona   ilość   galaktyk  i   nasza

Droga Mleczna jest jedną z nich. Cały wszechświat jest  w ruchu, wszystkie galaktyki we
wszechświecie są też w ruchu, więc symbole Taiji we wzorze oraz małe symbole srivatsa, „
“ także wirują, cały Falun też wiruje, i duży znak „ “ w środku też wiruje. A zatem, w
pewnym sensie symbolizuje  naszą Drogę Mleczną, mając równocześnie w środku symbol
buddyjski, jako że należymy do systemu buddyjskiego. Tak jest gdy przyglądamy się jego
warstwie   powierzchownej.   Wszystkie   różnego   rodzaju   substancje   mają   swoje   formy
egzystencyjne w innych wymiarach i w tamtych innych wymiarach posiadają niesamowicie
bogate,   złożone   procesy   ewolucyjne   i   formy   istnienia.   Wzór   Falun   jest   miniaturą
wszechświata i posiada również własne formy egzystencyjne oraz procesy ewolucyjne we
wszystkich innych wymiarach. Więc nazywam go światem.

Gdy wiruje zgodnie z ruchem wskazówek zegara, Falun potrafi automatycznie zbierać

energię z wszechświata, a gdy wiruje w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara,
Falun potrafi wysyłać energię. Obracając się do wewnątrz (zgodnie z ruchami wskazówek
zegara)   ocala   jednostkę,   a   obracając   się   do   zewnątrz   (w   kierunku   przeciwnym   do   ruchu
wskazówek zegara) ocala innych. Jest to coś, co wyróżnia naszą praktykę. Niektórzy ludzie
zapytali się: „Należymy do systemu buddyjskiego, więc dlaczego występuje Taiji? Czy Taiji
nie jest czymś z taoizmu?” Tak jest, ponieważ to, co kultywujemy jest ogromne – to tak,
jakbyśmy   kultywowali   cały   wszechświat.   Więc   zastanówcie   się   nad   tym   wszyscy:   we
wszechświecie istnieją dwa główne systemy, system buddyjski i system taoistyczny, i gdyby
jednego z nich brakowało, nie stanowiłoby to całkowitego wszechświata i nie można by go
nazwać całkowitym wszechświatem, tak więc zawieramy w nim rzeczy z taoizmu. Niektórzy
ludzie   mogą   powiedzieć:   „Chwileczkę,   jest   więcej   systemów   niż   tylko   taoistyczny.   Co
z Chrześcijaństwem,   Konfucjanizmem   i   wszystkimi   innymi   religiami?”   Mogę   wam
powiedzieć, że gdy kultywowanie w Konfucjanizmie osiąga niesamowicie wysokie poziomy,
przechodzi na taoizm, podczas gdy wiele religii z Zachodu, gdy ich kultywowanie osiąga
wysoki poziom, w swojej naturze przynależą do systemu buddyjskiego, są jednym zbiorem
nauk w systemie buddyjskim. Istnieją tylko dwa główne systemy.

A więc dlaczego są dwa symbole Taiji, u których góra jest czerwona a dół niebieski, a

dwa inne, u których góra jest czerwona a dół  czarny? Gdy ludzie  kojarzą Taiji, na ogół
uważają, że składa się z dwóch rodzajów materii, z jednej czarnej i z jednej białej,  qi  yin  i
yang.   To  zrozumienie   jest   trochę   powierzchowne.  Przejawia   się   w   różnych  sposobach  w

95

background image

różnych wymiarach. Tak przejawiają się jego kolory na najwyższym poziomie. Tao, które
znamy, jest czerwone na górze i czarne na dole, przybiera takie kolory. Na przykład, mamy
ludzi, u których Trzecie Oko jest otwarte i odkryli oni, że to, co ich oczy odbierają jako kolor
czerwony, w innym wymiarze wygląda jak kolor zielony, a to jest oddalenie o tylko jeden
poziom. Odkrywają, że złoty kolor jest fioletowy w innym wymiarze i że występuje taka
różnica, ponieważ kolory zmieniają się w różnych wymiarach. Taiji z czerwonym kolorem na
górze i niebieskim na dole należy do Wielkiego Pierwotnego Tao, które obejmuje praktyki
Qimen. Mniejsze symbole „ “ po czterech stronach, przynależą do systemu buddyjskiego i są
takie same jak ten w środku – wszystkie należą do systemu buddyjskiego. Kolory Falun są
dosyć jasne i używamy go jako symbol Falun Dafa.

Falun, który widzimy przez Trzecie Oko, niekoniecznie jest w tych kolorach. Kolor tła

może się zmienić, ale wzór nie. Gdy Falun, który zamieszczam w twoim podbrzuszu kręci się,
to to, co widzisz przez Trzecie Oko może być koloru czerwonego, fioletowego, zielonego,
bądź bezbarwnego. Zmienia kolory od czerwonego do pomarańczowego, żółtego, zielonego,
niebieskiego,   indygo,   fioletowego   –   tło   ciągle   zmienia   kolor,   więc   możesz   widzieć   inne
kolory, ale kolory wzoru symboli „ “ i symboli Taiji wewnątrz Falun nie zmieniają się.
Uważamy, że kolor tła tego wzoru jest ładny, więc zachowaliśmy go. Ludzie posiadający
umiejętności potrafią przebić się poza ten wymiar i ujrzeć wiele, wiele rzeczy.

Niektórzy ludzie powiedzieli: „Ten symbol „ “ wygląda jak to, czego używał Hitler.”

Mogę   wam   powiedzieć,   że   ten   symbol   nie   ma   nic   wspólnego   z jakimikolwiek   starciami
społecznymi. Niektórzy ludzie mówią, że jeżeli przekręcimy kąt swastyki w bok, to stanie się
ona symbolem Hitlera. To nie jest istotne, ponieważ obraca się w obydwu kierunkach. Symbol
ten był szeroko znany na świecie  2500 lat  temu, ludzie  zapoznali  się  z  nim  zza  czasów
Sakjamuniego. Minęło zaledwie kilka dekad od czasu Hitlera i Drugiej Wojny Światowej, on
ukradł ten symbol dla własnego użytku. Ale kolor jego symbolu był inny od naszego, był
czarny i co więcej, kąt wskazywał do góry, przekątna była pionowa, stała w pionie. To jest
wszystko,   co   mam   do   powiedzenia   na   temat   Falun.   Tylko   omówiliśmy   jego   wygląd
zewnętrzny. 

A więc co oznacza symbol „ “ dla nas należących do szkoły Buddy? Niektórzy ludzie

twierdzą, że symbolizuje powodzenie – zwykli ludzie interpretują to w ten sposób. Powiem
wam, symbol „ “ oznacza poziom Buddy i tylko ci, którzy osiągają stopień Buddy posiadają
go. Bodisatwy i Arhaci go nie mają, choć Wielkie Bodisatwy, jak na przykład Cztery Wielkie
Bodisatwy, każda z nich go ma. Możemy zauważyć, że te Wielkie Bodisatwy wykroczyły
daleko   poza   poziomy   zwykłych   Buddów,   są   nawet   na   wyższym   stopniu   niż   Tathagata.
Buddów powyżej stopnia Tathagata jest tak wielu, że są niepoliczalni. Tathagata posiada tylko
jeden symbol „ “, ale gdy ktoś osiągnie poziomy wyższe niż Tathagata, zacznie mieć więcej
symboli „ “. Na poziomie dwa razy wyższym od Tathagata, posiada się dwa symbole „ “, a
na jeszcze wyższych poziomach posiada się po trzy, cztery, pięć… niektórzy będą mieli ich
tak wiele, że całe ciało będzie nimi pokryte. Pojawią się na głowie, ramionach, kolanach i gdy
przybędzie ich tak wiele, że się już nie zmieszczą, pojawią się nawet na dłoniach, palcach,
spodach stóp, palcach u nóg itd. Gdy poziom staje się coraz wyższy, liczba „ “ wzrasta i
dlatego symbol „ “ określa poziom Buddy. Im wyższy poziom Buddy, tym więcej posiada on
symboli „ “.

96

background image

Praktyki Qimen

Istnieją nie tylko praktyki buddyjskie i taoistyczne. Jest ich więcej. Są też praktyki

Qimen. Nazywają się systemami kultywowania Qimen. Gdy mamy na myśli kultywowanie,
większość ludzi rozumie to w ten sposób. Od starożytnych Chin do dnia dzisiejszego, ludzie
uważają, że buddyjskie i taoistyczne systemy kultywowania tworzą standard i nazywają je
prawdziwymi dyscyplinami kultywowania. Praktyki Qimen zaś, nigdy nie opublikowano i
niewielu ludzi wie o ich istnieniu. Ludzie wiedzą o nich tylko z literatury i sztuki.

A więc czy istnieje coś takiego jak praktyka Qimen? Tak, istnieje. Podczas mojej

kultywacji,   szczególnie   w   latach   późniejszych,   poznałem   trzech   mistrzów   Qimen,   którzy
przekazali mi sedno swoich nauk. Te rzeczy były naprawdę wyjątkowe i naprawdę dobre.
Dokładnie dlatego, że ich praktyki są tak wyjątkowe, większość ludzi ich nie rozumie i to, co
wynika z ich praktyki jest naprawdę niezwykłe. Mają także takie powiedzenie: „ani Budda,
ani Tao” – nie kultywują ani do stopnia Buddy ani do stopnia Tao. Gdy ludzie słyszą, że nie
kultywują do stopnia Buddy ani Tao, nazywają je „bocznymi drogami na skraju”. Ale oni
nazywają siebie praktykami Qimen. Nazywanie ich „bocznymi drogami na skraju” specjalnie
im nie pochlebia, ale też nie jest to czymś negatywnym. Na pewno nie znaczy to, że są
drogami zła. Nawet powierzchowne znaczenie nie sugeruje, że jest to praktykowaniem zła.
Dawniej,   ludzie   nazywali   praktyki   buddyjskie   i   taoistyczne   „prawdziwymi   dyscyplinami
kultywowania”.   Ale   ludzie   nie   rozumieją   praktyk   Qimen,   więc   nazywają   je   „bocznymi
drzwiami” – czyli nie głównymi drzwiami lub nauką nieprawdziwą. Co oznacza „droga na
skraju”? Termin „na skraju” znaczył „trochę niezgrabny”, praktyka nieporęczna. Zazwyczaj
według   starożytnego   chińskiego   słownictwa   „na   skraju”   oznaczało   trochę   niezgrabny.
„Boczne drzwi na skraju” ma w sobie takie znaczenie.

A zatem dlaczego nie są drogami zła? Dlatego, że oni również mają ścisłe wymagania

pod względem xinxing i oni też opierają swoją kultywację na naturze wszechświata. Nie łamią
ani natury wszechświata, ani praw wszechświata. Nie robią złych rzeczy, więc nie możesz ich
nazwać   drogami   zła.   To   nie   jest   tak,   że   systemy   buddyjskie   i   taoistyczne   są   naukami
prawdziwymi   dzięki   temu,   że   natura   naszego   wszechświata   jest   zgodna   z ich   metodami
kultywowania,   ale   na   skutek   tego,   że   buddyjskie   i   taoistyczne   systemy  kultywowania   są
zgodne z naturą wszechświata. Jeżeli praktyki Qimen są zgodne z naturą wszechświata, nie są
praktykami zła – są również prawdziwymi naukami. Kryterium na określenie dobra i zła lub
cnoty   i   grzechu,   jest   natura   wszechświata.   Oni   opierają   swoją   kultywację   na   naturze
wszechświata,   więc   też   są   prawi.   Tyle,   że   ich   wymagania   i   cechy  różnią   się   od   tych  w
systemie   buddyjskim   i   taoistycznym.   Z reguły   nie   przekazują   swoich   nauk   szerokiemu
zakresowi uczniów, uczą tylko małe grono. Gdy taoiści przekazują swoje rzeczy, nauczają
dużą ilość uczniów, ale tylko jeden z nich otrzymuje prawdziwe nauki. Buddyści wierzą w
ocalanie wszystkich czujących stworzeń – jeżeli możesz kultywować, to kultywuj.

Podczas   przekazywania   praktyki   Qimen,   nie   można   jej   przekazać   dwóm   osobom.

Tylko jedna osoba zostaje wybrana w ciągu długim okresie czasu, dlatego zwykli ludzie nigdy
nie widzieli ich rzeczy. Oczywiście, gdy qigong  osiągnęło zenit, odkryłem, że mały procent
ludzi z tych praktyk również wyłonił się aby uczyć. Starali się i starali ją rozpowszechniać, ale
było to nieskuteczne, ponieważ były pewne rzeczy, które ich mistrzowie absolutnie zakazali
im przekazywać. Jeżeli chcesz szeroko rozpowszechnić daną praktykę, nie możesz wybierać
uczniów i ludzie z przeróżnym xinxing mogą przybyć aby się jej nauczyć. Przyniosą ze sobą
różne schematy myślenia, będą różnymi ludźmi, więc nie możesz wybierać swoich uczniów.
Z tego   względu   praktyki   Qimen   nie   mogą   być   popularyzowane.   Są   podatne   na
niebezpieczeństwo, ponieważ rzeczy, które oni mają, są bardzo wyjątkowe.

97

background image

Niektórzy ludzie zastanawiali się: „Buddyści starają się kultywować do stopnia Buddy,

a taoiści starają się kultywować do stopnia Prawdziwego Człowieka. Kim będzie osoba, która
odniesie sukces w uprawianiu praktyki Qimen?”. Będzie wędrującym Nieśmiertelnikiem, bez
żadnego   stałego   obszaru   w   Niebie.   Wiesz,   Tathagata   Sakjamuni   ma   Świat   Saha,   Budda
Amitabha   posiada   Raj   Zachodni,   Bhaishajyaguru   posiada   Świat   Szmaragdowy.   Każdy
Tathagata i Wielki Budda posiada swój własny świat. Każda Wielka Oświecona Istota posiada
w niebie królestwo, które sama stworzyła i wielu jej uczniów tam mieszka. Ale jeżeli chodzi o
praktyki Qimen, nie mają określonych granic we wszechświecie – są jak wędrujący Bogowie,
lub wędrujący Nieśmiertelnicy.

Praktykowanie drogi zła

Co oznacza „praktykowanie drogi zła”? Są tego różne formy. Są pewni ludzie, którzy

specjalnie uprawiają praktyki zła, a ich rzeczy rozprzestrzeniają się od wieków. Dlaczego
przekazują   te   rzeczy?   Ponieważ   chcą   podbudować   swoją   reputację,   zgarnąć   dla   siebie
korzyści i się wzbogacić. Dbają o takie rzeczy. Oczywiście ich xinxing nie jest na wysokim
poziomie i nie uzyskują żadnego gong. Więc co uzyskują? Karmę. Gdy karma człowieka staje
się   potężna,   może   stać   się   rodzajem   energii.   Ale   ich   poziomy   są   niczym,   niczym   w
porównaniu do kultywującego. Potrafią jednak mieć wpływ na zwykłych ludzi. Substancja ta
też   jest   rodzajem   energii,   więc   gdy  jej   gęstość   staje   się   bardzo   duża,   potrafi   wzmocnić
umiejętności zawarte w ludzkim ciele. Może mieć taki efekt. Więc zawsze byli ludzie, którzy
uczyli takich rzeczy. Mówią: „Popełniam złe uczynki, wyzywam ludzi, a mój  gong  od razu
rośnie”.   Wcale   nie   rozwijają   swojego  gong.   W   rzeczywistości,   wzrasta   tylko   gęstość   tej
czarnej materii, ponieważ robienie złych uczynków powoduje, że nabywają czarną materię,
karmę.   Więc   mogą   wzmocnić   te   nieliczne   drobne   wrodzone   umiejętności   za   pomocą   tej
karmy   i   wyrobić   niektóre   drobne   umiejętności,   ale   nie   są   one   w   stanie   zrobić   niczego
wielkiego. Ci ludzie uważają, że mogą rozwijać gong popełniając złe uczynki. Taka jest ich
teoria.

Niektórzy ludzie mówią: „Jeżeli Tao urośnie jeden metr, demon urośnie dziesięć razy

tyle”. To jest zbezczeszczeniem ze strony zwykłych ludzi, demony nigdy nie będą wyższe niż
Tao.   Istnieje   następujące   zjawisko:   wszechświat,   znany   przez   ludzi,   jest   tylko   jednym
wszechświatem   spośród   niezliczonych   wszechświatów   i   w   skrócie   nazywamy   go
wszechświatem.   Za   każdym   razem   gdy   mija   długi   okres   czasu,   masywna,   kosmiczna
katastrofa uderza w ten wszechświat. Katastrofa niszczy wszystko we wszechświecie, nawet
planety mogą ulec zniszczeniu i potrafi zniszczyć wszystkie istnienia we wszechświecie.

Ruch wszechświata przebiega według pewnych schematów. We wszechświecie z tego

cyklu,   ludzie   nie   są   jedynymi   istnieniami,   które   stały   się   zdeprawowane.   Wiele   istnień
zauważyło, że mówiąc w ramach obecnego okresu, minęło dosyć dużo czasu, odkąd wielka
eksplozja miała miejsce w tym wymiarze wszechświata. Astronomowie nie są w stanie ujrzeć
dziś   tego   ponieważ   to,   co   możemy   widzieć   dzięki   najmocniejszym   teleskopom,   to   są
wydarzenia sprzed 150 000 lat świetlnych. Jeżeli chcemy zobaczyć zmiany, które teraz mają
miejsce w ciałach niebieskich, musimy poczekać aż minie 150 000 lat świetlnych. To jest
dosyć odległy czas. 

Do tego czasu, cały wszechświat przeszedł przez ogromną zmianę. Kiedykolwiek taka

zmiana ma miejsce, wszelkie życie we wszechświecie musi być totalnie wyniszczone, totalnie
unicestwione i za każdym razem gdy to ma miejsce, natura i materia, które kiedyś istniały we

98

background image

wszechświecie muszą ulec całkowitej eksplozji. Zazwyczaj życie jest unicestwione na skutek
tej   eksplozji,   ale   za   każdym   razem   nie   wszystko   zostało   wyniszczone.   Gdy   Wielkie
Oświecone Istoty na niesamowicie wysokim poziomie budują nowy wszechświat, niektóre
istnienia, które nie zostały zniszczone przez eksplozję, pozostają w nim. Wielkie Oświecone
Istoty budują wszechświat opierając się na swojej naturze i standardach, które różnią się od
natury wszechświata z poprzedniego okresu.

To, co nie zginęło na skutek eksplozji, trzyma się poprzedniej natury i starych praw w

swoim   zachowaniu   w   tym   wszechświecie.   Nowo   zbudowany   wszechświat   stosuje   się   w
swoim działaniu do natury nowego wszechświata i jego praw. Więc wszystkie rzeczy, które
nie   zostały   zabite   w   eksplozji   stają   się   demonami,   które   zakłócają   prawu   nowego
wszechświata.   Ale   nie   są   one   aż   takie   złe.   Po   prostu   zachowują   się   według   prawa
wszechświata z poprzedniego cyklu i stają się „niebiańskimi demonami”, o których mówią
ludzie. Nie stanowią jednak żadnego zagrożenia dla zwykłych ludzi, na pewno ludziom nie
szkodzą. Po prostu trzymają się swoich praw gdy coś robią. Wcześniej, zwykli ludzie nie
mogli o tym wiedzieć. Powiedziałbym, że jest po prostu bardzo wielu Buddów na wysokich
poziomach   poza   poziomem   Tathagata.   Tamte   demony   są   niczym!   Są   naprawdę   bardzo
malutkie w porównaniu z innymi. Starość, choroba i śmierć też są rodzajem demonów, ale
one powstały aby bronić i utrzymywać naturę wszechświata.

W buddyzmie mówi się o wędrówce dusz i nawiązując do tego ujawniono coś, co

nazywa się sferą  asura,  a to w rzeczywistości odnosi się do żyjących stworzeń w innych
wymiarach, z tym że nie posiadają one natury ludzkiej. W oczach Wielkich Oświeconych Istot
są   one   na   niesamowicie   niskim   poziomie   i   są   bardzo   słabe,   ale   dla   zwykłych   ludzi   są
przerażające. Mają trochę energii i uważają, że zwykli ludzie to zwierzęta, więc lubią się nimi
żywić. W ostatnich latach rzucili się na szansę nauczania pewnych praktyk. Co za karygodne
stworzenie! Spójrz na jego twarz – czy możesz to nazwać człowiekiem?! Jest to przerażające.
Jeżeli   nauczysz   się   ich   rzeczy,   musisz   przyłączyć   się   do   nich   i   stać   się   jednym   z nich.
Niektórzy ludzie mają złe myśli podczas ćwiczeń  qigong  i gdy te myśli zgadzają się z ich
myślami, przyjdą uczyć takich ludzi. Ale „jedno dobro potrafi poskromić setkę zła”. Jeżeli nie
prosisz o to, nikt nie odważy się ciebie tknąć. Ale jeżeli masz złe myśli i dążysz ku czemuś
złemu,   przyjdą   tobie   pomóc   i   wtedy   twoja   kultywacja   podąży   drogą   demoniczną.   Taki
problem się pojawia.

Istnieje kolejna rzecz, która nazywa się nieświadomym praktykowaniem drogi zła. Co

to znaczy „nieświadomie praktykować drogę zła”? Po prostu znaczy to praktykować w zły
sposób, nie będąc tego świadomym. Tego jest dużo – o wiele za dużo. Tak jak powiedziałem
wczoraj, niektórzy ludzie mają złe myśli podczas ćwiczeń, widzisz  jak ćwiczą w pozycji
stojącej, ich ręce i nogi są tak zmęczone, że się trzęsą. Ich myśli nie są spokojne. Ten sobie
myśli: „Zaraz podwyższą ceny, a ja muszę iść na zakupy. Dobrze by było się z tym wyrobić
zaraz po ćwiczeniach, inaczej zapłacę więcej”. Są inni, którzy myślą: „Moja firma rozdaje
mieszkania.   Czy   ja   dostanę   jedno   z   nich?   Zawsze   mam   na   pieńku   z tym   co   rozdaje
mieszkania…” Im więcej o tym myśli, tym bardziej staje się zły. „Założę się, że mi nie da. Jak
mam sobie z nim poradzić…” Wszystkie myśli się pojawiają. Tak jak powiedziałem, będą bez
końca gadali o wszystkim, od spraw rodzinnych do spraw państwowych i gdy wejdą na temat
który   ich   denerwuje,   to   im   więcej   będą   o   tym   mówić,   tym   coraz   bardziej   będą   się
denerwować. 

Podczas praktyki powinieneś poważnie potraktować kwestię cnoty. A zatem, jeżeli

podczas ćwiczeń nie masz dobrych myśli, to co najmniej nie powinieneś mieć złych myśli, a
najlepiej jest w ogóle nie mieć żadnych myśli. Przyczyna jest taka, że potrzebujesz zbudować

99

background image

podstawę  podczas  praktykowania na niskich  poziomach, podstawa ta odgrywa zasadniczą
rolę, ponieważ twój proces myślenia wywiera pewien wpływ. Zastanówmy się nad tym. Gdy
dodajesz coś do swojego gong, jak może to, co wychodzi z twojej kultywacji być dobre? Jak
może nie być ciemne? Jest tak wielu ludzi, którzy mają takie myśli podczas wykonywania
ćwiczeń.   Dlaczego   nie   wyzdrowiałeś,   mimo   że   ćwiczysz   cały  czas?   Być  może   niektórzy
ludzie nie myślą o tamtych złych rzeczach na miejscu ćwiczeń, ale zawsze chcą nabyć pewne
umiejętności gdy ćwiczą, chcą nabyć to, nabyć tamto, mają różne stany psychiczne i wiele
silnych pragnień. Więc faktycznie praktykują drogę zła, nie wiedząc o tym. Jeżeli powiesz im,
że praktykują drogę zła, zdenerwują się – „Taki czy taki wielki mistrz  qigong  jest moim
nauczycielem!” Ale ten wielki mistrz powiedział tobie, żebyś poważnie podchodził do kwestii
cnoty – czy zrobiłeś to? Gdy wykonujesz ćwiczenia, zawsze dorzucasz jakieś złe myśli. Więc
czy wyjdzie z tego coś dobrego dla ciebie? To jest problem. Jest to nieświadome uprawianie
drogi zła i jest to powszechne. 

Podwójna kultywacja kobiety i mężczyzny

W   środowisku   kultywujących   istnieje   metoda   kultywowania   zwana   „podwójnym

kultywowaniem   kobiety   i   mężczyzny”.   Być   może   widziałeś   w   metodach   kultywowania
Tantryzmu, np. na posągach czy obrazach Buddów, że podczas kultywowania postać męska
trzyma kobietę. Postać męska czasami wygląda jak Budda i trzyma nagą kobietę. Są także
metamorfozy Buddy, które mają wygląd Vajry, z głową byka i twarzą konia, oni również
trzymają nagą kobietę. Dlaczego tak? Wyjaśnijmy coś na początku. Chiny nie są jedynym
krajem na świecie, który podlegał wpływom Konfucjanizmu. W starożytnych czasach, kilka
wieków temu, cała rasa ludzka miała podobne wartości moralne. Więc ten rodzaj kultywacji
tak   naprawdę   nie   powstał   na   Ziemi.   Przybył   z innej   planety,   ale   ta   metoda   może   być
wykorzystywana do kultywacji. Gdy ta metoda kultywowania została przekazana w Chinach,
Chińczycy nie mogli jej zaakceptować, ponieważ zawierała podwójne kultywowanie kobiety i
mężczyzny, oraz inny element z tajnymi technikami. Na skutek tego, cesarz Chin w czasie
Huichanga, dynastia Tang, zakazał tego. Więc została zakazana i zabroniono rozpowszechniać
ją w  regionie  Han. Wtedy,  nazywała się  Tantryzmem  Tang. Nadal  była  przekazywana  w
Tybecie, w regionie specjalnym, który ma wyjątkową sytuację. Dlaczego kultywują w ten
sposób?   Celem   podwójnego   kultywowania   kobiety   i   mężczyzny   jest   zbierać  yin  aby
uzupełniać  yang, zbierać  yang  żeby uzupełniać  yin, tak żeby  yin  i  yang  uzupełniały się i
kultywowały się nawzajem, aby osiągnąć cel, jakim jest równowaga yin i yang

Jak wiecie, czy są to buddyści czy taoiści, szczególnie taoistyczna teoria  yin-yang  –

wszyscy  mówią   o   tym,  jak   ciało   ludzkie   naturalnie   posiada  yin  i  yang.   Dzięki   temu,   że
zarówno yin jak i yang istnieje w ciele ludzkim, można wykultywować różne umiejętności i
istnienia, takie jak Wykultywowane Niemowlę, Cherubinki, Fashen itd. Tak więc w związku
z tym,   że   zarówno  yin  jak   i  yang  istnieją   w   ciele,   wiele   istnień   może   zostać
wykultywowanych. Dotyczy to zarówno ciała męskiego jak i ciała żeńskiego – wszystkie te
istnienia można rozwinąć w obszarze pola eliksiru. A więc to, co mówią ma dużo sensu.
Taoiści generalnie uważają górną część ciała za  yang, a dolną część ciała za  yin. Niektórzy
uważają, że tył ciała jest yang, a przód jest yin. Są też tacy ludzie, którzy nazywają lewą część
ciała yang, a prawą yin. W Chinach mamy takie powiedzenie: „męska lewa, kobieca prawa” i
stąd się to bierze. I naprawdę coś w tym jest. Ciało ludzkie z natury posiada zarówno yin jak i
yang, więc poprzez wzajemne oddziaływanie yin i yang, ciało samodzielnie potrafi osiągnąć
równowagę yin i yang, i wiele wiele istnień może zostać stworzonych.

A więc to nam wytłumaczyło, dlaczego możemy kultywować do wysokich poziomów

100

background image

bez   stosowania   podwójnego   kultywowania   kobiety   i   mężczyzny.   Jeżeli   człowiek   stosuje
podwójne kultywowanie kobiety i mężczyzny w swojej kultywacji, ale nie obchodzi się z tym
właściwie, może skończyć się na tym, że będzie w demonicznym stanie, a jego praktyka stanie
się praktyką zła. Gdy wysokopoziomowe kultywacje w Tantryzmie chcą stosować podwójne
kultywowanie kobiety i mężczyzny, wymagają, żeby mnisi, bądź lamowie osiągnęli dosyć
wysokie poziomy w kultywowaniu, i  wtedy ich mistrz  poprowadzi  ich w  kultywacji. Ich
xinxing jest wysoki, więc potrafią sobie dobrze z tym poradzić i zapewnić, że nie przekształci
się to w coś złego. Ale odnośnie tych ludzi z niskim  xinxing, oni na pewno nie mogą tego
stosować, bo jeżeliby to stosowali, z pewnością popadliby w praktykę zła. Ze względu na to,
że ich xinxing jest ograniczony – nie porzucili zwykłych ludzkich pragnień, nadal posiadają
lubieżność i ich xinxing jest tylko na takim poziomie. Gwarantuję więc, że będzie to czymś
złym   jeżeli   to   zastosują.   Dlatego   mówimy,   że   jeżeli   pójdą   to   propagować   na   niskich
poziomach, jest to z pewnością propagowaniem praktyki zła. 

W ubiegłych kilku latach było i wciąż jest wielu mistrzów qigong, którzy propagowali

podwójne kultywowanie kobiety i mężczyzny. Jest w tym jednak coś dziwnego. Podwójne
kultywowanie   kobiety   i   mężczyzny   pojawiło   się   nawet   wśród   taoistów.   I   nie   jest   to
współczesnym zjawiskiem, faktycznie sięga tak odległych czasów jak Dynastia Tang. Jak
mogłoby podwójne kultywowanie kobiety i mężczyzny pojawić się wśród taoistów? Teoria
Taiji z systemu taoistycznego mówi nam, że ciało ludzkie jest jak mały wszechświat i że
posiada   swoje   własne  yin  i  yang.   Wszystkie   prawdziwe   praktyki   Wielkiego   Prawa   są
autentycznie przekazywane z pradawnych czasów. Wprowadzisz zamieszanie w tym systemie,
jeżeli dowolnie dorzucisz co tylko posiadasz, lub zmienisz go jak tylko ci pasuje. Nie będzie
wtedy w stanie osiągnąć celu, jakim jest osiągnięcie Perfekcji w kultywowaniu. Więc jeżeli
dana   dyscyplina   nie   zawiera   żadnych   elementów   podwójnego   kultywowania   kobiety   i
mężczyzny, pilnuj się byś ty też ich nie stosował. Jeżeli je zastosujesz, zboczysz z drogi i
spotkają   cię   problemy.   W   naszym   systemie   Falun   Dafa,   w   szczególności,   nie   mamy
podwójnego kultywowania kobiety i mężczyzny, i nie mówimy o tym. Tak to widzimy.

Podwójne kultywowanie natury i długowieczności

Już   wam   w   szczegółach   wyjaśniłem   podwójne   kultywowanie   natury   i

długowieczności. Podwójne kultywowanie natury i długowieczności znaczy, że podczas gdy
kultywujesz swój  xinxing, również kultywujesz długowieczność, czyli innymi słowy, twoje
pierwotne ciało ulega przemianie. Podczas gdy ciało ulega przemianie i wysokoenergetyczna
materia zastępuje komórki ciała ludzkiego, proces starzenia spowalnia się. Twoje ciało będzie
miało   oznaki   powracania   do   młodości,   stopniowo   wracając   w   tym   kierunku   i   stopniowo
ulegając   przemianie.   Gdy   twoje   ciało   zostanie   w   końcu   całkowicie   zastąpione
wysokoenergetyczną materią, będzie już przemienione w innego rodzaju ciało fizyczne. A ten
rodzaj ciała, jak już mówiłem, będzie już poza Pięcioma Elementami, nie będzie już wewnątrz
Pięciu Elementów. I twoje ciało nigdy nie ulegnie degeneracji. 

W kultywacji w klasztorach chodzi tylko o to, by kultywować swoją naturę, w związku

z czym nie mówią o ruchach fizycznych albo o kultywowaniu długowieczności. Praktykują
Nirwanę, a to pojawiło się tak wcześnie, jak metody, które przekazał Sakjamuni. Sakjamuni
wprawdzie posiadał zaawansowaną, wielką metodę i na pewno potrafił całkowicie przemienić
swoje pierwotne ciało w wysokoenergetyczną materię i zabrać je stąd. Ale żeby zostawić w
spadku  swoją  metodę  kultywowania,  odszedł  drogą Nirwany. Dlaczego  wymagał  tego  od
ludzi? Chciał żeby ludzie pozbyli się swoich przywiązań w jak największym stopniu, pozbyli
się   wszystkiego,   nawet   na   samym   końcu   swoich   ciał   –   nie   zostałyby   wtedy   żadne

101

background image

przywiązania. Wybrał drogę Nirwany po to, aby ludzie robili to w jak największym możliwym
stopniu i aby pokolenia mnichów obierały tą samą drogę. Nirwana znaczy, że gdy mnich
umiera, porzuca swoje ciało śmiertelne i jego dusza unosi się wzwyż razem z jego gong.

Taoiści koncentrują się na kultywowaniu długowieczności. Wybierają swoich uczniów

i nie mówią o ocalaniu wszystkich czujących stworzeń, mają do czynienia z bardzo, bardzo
dobrymi ludźmi, więc mówią o kwestiach techniki i o tym, jak kultywować długowieczność.
Ale jeżeli chodzi o system buddyjski, a szczególnie w religii buddyzmu, generalnie nie robi
się tego. Aczkolwiek tak nie jest w każdej praktyce buddyjskiej, ponieważ wiele głębokich
buddyjskich praktyk Wielkiego Prawa również to zawiera. Nasza dyscyplina to posiada. W
naszej   dyscyplinie   Falun   Dafa   chcemy   zachować   pierwotne   ciało   oraz   Wykultywowane
Niemowlę. Jest między nimi różnica. Wykultywowane Niemowlę jest ciałem stworzonym z
wysokoenergetycznej materii, ale nie może dowolnie pokazywać się w naszym wymiarze.
Musiałoby mieć pierwotne ciało tak jak my je mamy, żeby na dłuższą metę zachować wygląd
zewnętrzny   zwykłego   człowieka   w   tym   wymiarze.   Dlatego   gdy   twoje   pierwotne   ciało
zostałoby przemienione, nawet jeżeli wysokoenergetyczna materia zastąpiłaby twoje komórki,
skład molekuł nie zmienia się, więc wygląd twojego ciała pozostanie prawie taki sam, jak u
zwykłego człowieka. Ale wciąż pozostaje między nimi różnica – to ciało potrafi wkraczać w
inne wymiary.

Praktyka, która kultywuje zarówno naturę jak i długowieczność może mieć wpływ

odmładzający, w wyniku czego będziesz wyglądał na o wiele młodszego niż jesteś. Ktoś mnie
wczoraj   spytał:   „Nauczycielu,   ile   sądzisz,   że   mam   lat?”   Faktycznie   miała   prawie
siedemdziesiąt, ale wyglądała jakby miała czterdzieści parę. Nie miała żadnych zmarszczek,
jej   twarz   była   gładka,   jasna   i   miała   rumieńce.   Niemożliwe,   żeby   ktoś,   kto   ma   prawie
siedemdziesiąt lat tak wyglądał. Ale to się przydarza naszym praktykującym Falun Dafa. Tak
pół żartem, to młode kobiety lubią chodzić na zabiegi kosmetyczne, chcą mieć ładniejszą i
lepszą   cerę.   Powiedziałbym,   że   jeżeli   naprawdę   uprawiasz   podwójną   praktykę   natury   i
długowieczności, osiągniesz taki efekt naturalnie, i mogę zagwarantować, że nie będziesz
potrzebowała   chodzić   na   zabiegi   kosmetyczne.   Nie   będziemy   wdrążali   się   w   podawanie
więcej   takich   przykładów.   Przedtem,   było   dosyć   dużo   ludzi   starszych   z   wielu   warstw
społecznych, więc uważali mnie za młodzieńca. Obecnie, sytuacja staje się lepsza, przychodzi
sporo   ludzi   młodszych   z   różnych   warstw   społecznych.   Doprawdy  nie   jestem   już   młody,
podchodzę pod pięćdziesiątkę. Mam już czterdzieści trzy lata. 

Fashen

Skąd   bierze   się   pole   na   wizerunkach   Buddy?   Wielu   ludzi   nie   jest   w   stanie   tego

wyjaśnić. Są tacy, którzy mówią: „Pole na posągu Buddy powstało na skutek intonowania
przed nim pism świętych przez mnichów”, czyli innymi słowy, jest to pole, które zostało
stworzone na skutek mnichów kultywujących przed posągiem. Nie ma znaczenia jednak, czy
to   mnisi   czy   ktokolwiek   tam   kultywuje,   ten   rodzaj   energii   jest   rozproszony,   nie   jest
ukierunkowany i pole powinno mieścić się równomiernie na podłodze, suficie i ścianach całej
świątyni. Dlaczego więc tylko wizerunek Buddy ma tak silne pole? Na przykład, na ogół jest
pole na wizerunkach Buddów, które mieszczą się w odległych górach, w jakiejś jaskini, albo
są wyrzeźbione w skale. Skąd się bierze to pole?  Niektórzy ludzie  tłumaczą  to w każdy
możliwy sposób, ale nadal nie mówią nic przekonującego. To jest tak, że wizerunek Buddy
ma na sobie pole Fashen (Ciała Prawa) Oświeconej Istoty. Fashen Oświeconej Istoty tam się
znajduje, więc posiada energię. 

102

background image

Teraz zastanówmy się nad tym, czy nieprawdą jest, że gdy Sakjamuni i Bodisatwa

Guanyin   przechodzili   przez   swoje   kultywacje,   zakładając   oczywiście,   że   takie   postacie
istniały,   to   czy   nie   byli   również   kultywującymi?   Ludzie   rozwijają  Fashen,   gdy   osiągają
stosunkowo   wysoki   poziom   w   kultywacji   Prawa-poza-Trójświatem.  Fashen  rodzą   się   w
obszarze pola eliksiru, składają się z Prawa i  gong, i objawiają się w innych wymiarach.
Fashen  mają   tą   samą   potężną   moc   co   ta   osoba,   ale   świadomość   i   myśli  Fashen  są
kontrolowane   przez   główną   istotę   tej   osoby.   Ale  Fashen  jest   sam   w   sobie   również
całościowym,   niezależnym   i   rzeczywistym   istnieniem,   więc   potrafi   robić   wszystko   sam.
Fashen robią to samo, co zechciałaby zrobić świadomość główna – dokładnie to samo. Jeżeli
osoba ta sama by to zrobiła, zrobiłaby to w ten sam sposób. Fashen robią to w ten sam sposób
jak ona sama. O to nam chodzi, gdy mówimy o „Fashen”. Kiedy ja chcę coś zrobić, tak jak
np. dostroić ciała uczniów, którzy prawdziwie kultywują, moje Fashen to wykonują. Fashen
ukazuje się w innych wymiarach, ponieważ nie posiada ciała ludzkiego. Forma tego rodzaju
istnienia nie jest stała i niezmienna. Potrafi powiększać się i zmniejszać. Czasami staje się
bardzo duża, tak duża, że nie jesteś w stanie ujrzeć całej jej głowy, a czasami staje się bardzo
mała, tak mała, że jest mniejsza od komórki. 

Święcenie wizerunku Buddy

Posąg   Buddy   wyprodukowany   w   fabryce   jest   tylko   dziełem   sztuki.   Święcenie

wizerunku Buddy ma na celu zaprosić Fashen Buddy, aby przyszło na posąg i tam zostało, a
ludzie będą traktowali posąg jako rodzaj ciała materialnego i będą go czcić. Gdy praktykujący
ma pobożne serce i kultywuje, Fashen na posągu będzie chronił Fa dla niego, będzie się nim
opiekował  i  go chronił  podczas  kultywacji.  Taki   jest  prawdziwy  cel święcenia.  To może
zostać   uczynione   tyko   dzięki   wysyłaniu   prawych   myśli   podczas   formalnego   obrzędu
święcenia przez Wielkie Oświecone Istoty na wysokich poziomach, albo przez kultywujących
na bardzo wysokich poziomach, którzy mają taką moc.  

Mówią w klasztorach, że posągi Buddy muszą być święcone, i że bez święcenia nie

będą   skuteczne.   Obecnie   w   klasztorach   nie   ma   już   starych   mistrzów   pośród   mnichów,
wszyscy odeszli. Po „Rewolucji Kulturalnej” młodzi mnisi, którzy nie otrzymali prawdziwych
nauk stali się opatami i wiele nauk zostało zagubionych. Jeżeli spytasz się jednego z nich do
czego służy święcenie, odpowie, że po święceniu posąg Buddy będzie skuteczny. Nie jest w
stanie wyjaśnić dokładnie jak to działa. Więc to, co on robi, to jedynie ceremonia. Umieszcza
malutką wersję niektórych świętych pism wewnątrz posągu, zatyka otwór papierem i intonuje
przed nim święte pisma. Następnie oznajmia, że dokonano święcenia. Ale czy naprawdę miało
to   efekt   święcenia?   To   zależy  od   tego,   jak   intonował   święte   pisma.   Sakjamuni   mówił   o
prawych   myślach   –   powinieneś   intonować   święte   pisma   z   niepodzielną   uwagą,   tak   aby
naprawdę potrząsnąć światem dyscypliny, którą kultywujesz. Tylko wtedy możesz zaprosić
Oświeconą Istotę i tylko wtedy, jak jeden Fashen Oświeconej Istoty wejdzie na posąg, będzie
to mieć efekt święcenia. 

Podczas gdy niektórzy mnisi intonują święte pisma, w rzeczywistości myślą sobie: „Ile

zarobię, jak zaraz skończę święcenie?” Albo gdy intonują święte pisma, mogą sobie myśleć:
„Taki czy inny był dla mnie niedobry”. Oni też intrygują przeciwko sobie i mają ze sobą
starcia. Nie można zaprzeczyć, że takie coś ma miejsce w dzisiejszej Epoce Końca Prawa. To
nie   jest   krytyka  buddyzmu,   po   prostu   klasztory  w   Epoce   Końca   Prawa   naprawdę   nie   są
spokojne.   Gdy   myślą   o   tych   rzeczach,   emitują   tak   złe   myśli   –   jak   mogłaby   ta   Wielka
Oświecona   Istota   przybyć?   Niemożliwe   jest,   żeby   w   takim   wypadku   święcenie   było
skuteczne.   Ale   nie   jest   to   absolutne   –   jest   jeszcze   kilka   dobrych   klasztorów   i   świątyń

103

background image

taoistycznych, które stanowią wyjątki. 

W pewnym mieście widziałem mnicha, który miał ciemne ręce. Wepchał kopię kilku

świętych pism do posągu Buddy i zatkał go niedbale. Następnie wymamrotał kilka słów i
myślał, że już po robocie. Potem, wziął do ręki następny posążek i znów wymamrotał kilka
słów. Za jedno święcenie brał aż 40 juan. Obecnie mnisi myślą, że na tym można zarobić i
zarabiają na święceniu posążków Buddy. Spojrzałem i nie zauważyłem żadnego święcenia –
nie ma możliwości, żeby mógł tego dokonać. Trudno uwierzyć, że nawet mnisi dziś robią
takie rzeczy. Co jeszcze widziałem? Był w klasztorze człowiek, zdawał się być świeckim
buddystą. Twierdził, że święci posąg Buddy, który tam się mieścił. Wyjął lusterko i zwrócił je
ku słońcu tak, żeby światło padało na posąg, po czym powiedział, że już zrobione. Stało się to
już tak absurdalne! Możesz mi wierzyć albo nie, buddyzm doszedł już do takiego stanu, że ma
wiele takich rzeczy.

W mieście Nanjing, wybudowali ogromny posąg Buddy z brązu i umieszczono go na

Wyspie Lantau w Hongkongu. Jest to potężny posąg Buddy. Wielu mnichów z całego świata
przybyło, aby poświęcić ten posąg. Jeden z nich trzymał w ręku lustro, aby odbić światło
słoneczne na twarz posągu Buddy, twierdząc że przez to dokonał święcenia. Jak mogli zrobić
coś takiego przy tak wzniosłym zgromadzeniu i przy tak poważnej sytuacji?! Powiedziałbym,
że to jest naprawdę smutne! Nic dziwnego, że Sakjamuni powiedział, że w Epoce Końca
Prawa będzie trudno mnichom ocalić samych siebie, nie mówiąc nawet o ocalaniu innych. W
dodatku, wielu mnichów interpretuje buddyjskie, święte pisma z perspektywy ich własnych
pojęć. Nawet taoistyczne święte pismo: Królowa Matka Zachodu znalazło się w klasztorach.
Rzeczy,  które   nie   są   pismami   buddyjskimi   dostały  się   do  klasztorów,   a   to   spowodowało
ogromny nieład i wiele zamieszania. Sytuacja jest obecnie w kiepskim stanie. Oczywiście,
nadal   są   mnisi,   którzy   uprawiają   prawdziwą   kultywację   i   którzy   są   dosyć   dobrzy.   W
rzeczywistości,   święcenie   ma   na   celu   zaprosić  Fashen  Oświeconej   Istoty,  aby  przyszło   i
przebywało na posążku Buddy – to jest święcenie.

Jeżeli posąg Buddy nie został poświęcony, to z całą pewnością nie powinieneś czcić

go, bo wynikną na skutek tego poważne konsekwencje. Jakie mogą być tego konsekwencje?
Ludzie, którzy badają dziedziny nauki związane z ciałem ludzkim odkryli, iż myśli i działanie
mózgu potrafią wytworzyć rodzaj materii. Na wyższych poziomach, możemy zobaczyć, że
naprawdę to jest rodzajem materii, ale wygląda na to, że ta materia nie jest taka jak fale
emitowane   przez   mózg,   które   zostały  obecnie   wykryte  poprzez   badania   naukowe.   Wręcz
przeciwnie, przybierają kształt całkowitego mózgu. To, co w życiu codziennym zwykli ludzie
emitują podczas myślenia ma kształt mózgu, ale rozprasza się szybko, ponieważ nie posiada
energii, aczkolwiek energia praktykującego trwa o wiele dłużej. W przeciwieństwie do tego,
co   myśli   wielu   zwykłych   ludzi,   posąg   Buddy   w   ogóle   nie   posiada   żadnych   myśli   po
wyprodukowaniu w fabryce. Niektóre posągi nie zostały poświęcone i nawet jeżeli zabierzesz
je   do   klasztoru,   nadal   będą   niepoświęcone.   Jeżeli   prosisz   fałszywego  mistrza  qigong  lub
kogoś z nieprawej praktyki aby go poświęcił, będzie jeszcze bardziej niebezpiecznie – lis albo
łasica dostanie się na posąg. 

A zatem jeżeli czcisz posąg Buddy, który nie został wcześniej poświęcony, będzie

strasznie niebezpiecznie. Jak bardzo niebezpiecznie? Powiedziałem, że ludzkość doszła do
takiego   momentu,   w   którym   wszystko   się   psuje,   wszystko   w   całym   społeczeństwie   i
wszechświecie   staje   się   skorumpowane,   jedno   po   drugim,   i   wszystko   co   się   przydarza
zwykłym   ludziom   jest   wynikiem   ich   własnego   postępowania.   Trudno   nawet   znaleźć
prawdziwe nauki i podążać prawdziwą drogą – zakłócenia przychodzą ze wszystkich stron.
Powiedzmy, że jest ktoś, kto chce się starać o pomoc od Buddy, ale kto jest Buddą? To jest

104

background image

nawet trudne. Jeżeli w to nie wierzysz, pozwól, że to wytłumaczę. Gdy po raz pierwszy ktoś
podchodzi   do   posągu   Buddy,   który  nie   został   poświęcony,  kłania   się,   czci   go,   to   wtedy
zaczyna się wszystko sypać. Powiedzcie mi, ilu ludzi, którzy starają się o pomoc od Buddy,
robią to aby osiągnąć Prawdziwy Status? O wiele za mało. Więc co dla większości ludzi jest
motywacją   do   czczenia   Buddy?   Eliminowanie   nieszczęścia,   rozwiązywanie   trudności,
wzbogacenie się – dążą do tego. Czy te rzeczy znajdują się w buddyjskich świętych pismach?
Absolutnie nie ma tam takich rzeczy.

Jeżeli osoba czcząca Buddę chce zdobyć pieniądze, taka myśl powstaje już w chwili

gdy kłania się przed posągiem Buddy bądź posągiem Bodisatwy Guanyin lub Tathagaty i
mówi: „Proszę, proszę, pomóż mi się wzbogacić.” Ze względu na to, że to, co wysyła jest
skierowane   ku   posągowi,   dostaje   się   tam   natychmiast.   Przedmioty   w   innych   wymiarach
potrafią się zwiększać i zmniejszać, i w chwili gdy ta myśl dostaje się na ten przedmiot, posąg
Buddy będzie miał mózg, będzie w stanie myśleć, ale nie będzie posiadał ciała. Następnie inni
ludzie   przybywają, aby  go czcić,  czczą  i  czczą,  i  to  daje  mu  pewną  ilość  energii.  Jeżeli
czczący   są   praktykującymi,   będzie   jeszcze   bardziej   niebezpiecznie.   Od   momentu   gdy
zaczynają go czcić, stopniowo zacznie nabywać energię. Więc wyrabia ciało materialne, ale to
ciało   materialne   wyrabia   się   w   innym   wymiarze.   Po   jego   utworzeniu,   istnieje   w   innym
wymiarze i jest w stanie wiedzieć trochę prawd wszechświata, więc potrafi zrobić coś dla
ludzi i potrafi tym sposobem rozwinąć trochę  gong. Ale pomoc udzielona przez niego ma
swój haczyk, ma swoją cenę. Porusza się bez ograniczeń w tym innym wymiarze i dowolnie
kontroluje   zwykłych  ludzi.   To   ciało   materialne   ma   dokładnie   taki   sam   wygląd  co   posąg
Buddy.   W   taki   właśnie   sposób   fałszywa   Bodisatwa   Guanyin   czy  też   fałszywy  Tathagata
powstaje na skutek czczenia – są stworzeni poprzez ludzkie czczenie i wyglądają tak samo jak
posągi   Buddy,  przybierają   wygląd  Buddy.  Jak   się   okazuje,   umysł  fałszywego  Buddy  czy
fałszywej  Bodisatwy  jest   skorumpowany  –   pragnie   pieniędzy.  Został   stworzony  w   innym
wymiarze, potrafi myśleć i zna trochę prawdy. Nie odważy się robić bardzo złych rzeczy, ale
ośmiela się robić pewne drobne złe rzeczy. Czasami pomaga ludziom. Jeżeli nie pomagałby
ludziom, byłby całkiem zły, byłby zniszczony. A zatem w jaki sposób pomaga ludziom? Być
może ktoś się modli, „Proszę, proszę Buddo, pomóż mi troszeczkę. Pewna osoba choruje w
mojej rodzinie”. „Oczywiście, że ci pomogę”. Poprosi cię o wrzucenie pieniędzy do skrzynki
z ofiarami,   ponieważ   myśli   o   pieniądzach.   Jeżeli   wrzucisz   dużo   pieniędzy   do   skrzynki,
pomoże   tej   osobie   wyzdrowieć   szybciej.   Posiada   pewną   ilość   energii,   więc   jest   w   stanie
z innego wymiaru kontrolować zwykłą osobę. Jest jeszcze bardziej niebezpiecznie, jeżeli ktoś,
kto posiada gong idzie i go czci. Przyjrzyjmy się, o co ten praktykujący się modli? Pieniądze?
Zastanów się, po co ten praktykujący pragnie pieniędzy? Nawet modlenie się, aby uniknąć
nieszczęścia i choroby w twojej rodzinie jest przywiązaniem, sentymentalizmem do rodziny.
Chcesz panować nad losem innych ludzi, ale każdy ma swój własny los. Jeżeli czcisz go i
mamroczesz: „Proszę, proszę, pomóż mi się trochę wzbogacić”. „W porządku” – pomoże ci.
Tylko czeka na to, abyś poprosił o więcej pieniędzy. Im więcej prosisz, tym więcej może od
ciebie wziąć. Jest to sprawiedliwy układ. Inni ludzie wrzucili dużo pieniędzy na datek i to
pozwoli ci zyskać pewną ilość. W jaki sposób zyskasz pieniądze? Może ni stąd ni zowąd
znajdziesz na ziemi portfel, albo dostaniesz premię w firmie. Postara się jak tylko może aby
dostarczyć ci pieniędzy. Ale nie może tobie pomóc za nic, prawda? Bez straty, nie ma zysku.
Zyskuje pewną ilość twojego gong ponieważ chce gong, albo zabierze twój eliksir bądź inne
rzeczy, które wykultywowałeś. Dąży do takich rzeczy. 

Czasami tacy fałszywi Buddowie mogą stać się dosyć niebezpieczni. Wielu z naszych

praktykujących, u których Trzecie Oko jest otwarte myśli, że widzieli Buddów. Był ktoś, kto
powiedział,   że   pewnego   dnia   grupa   Buddów   przybyła   do   klasztoru   i   że   pewien Budda
oprowadzał grupę. Ten człowiek opisywał wczorajszą grupę, dzisiejszą grupę, jak tamta grupa

105

background image

została przez pewien czas i odeszła, a zaraz po niej przybyła inna grupa, i tak dalej. Więc kim
oni są? Należą dokładnie do tych, o których mówiłem – nie są prawdziwymi Buddami, są
fałszywi. Jest dosyć wielu takich. 

Jeżeli klasztor ma taki problem, to jest jeszcze bardziej niebezpieczne. Gdy mnich go

czci, podporządkuje się niemu – „Czy mnie nie czcisz? Przecież to jest oczywiste, że tak! Czy
nie   chcesz   kultywować?   Ja   się   tobą   zaopiekuję.   Ja   zaplanuję   twoją   kultywację”.   Więc
zaplanuje on te rzeczy dla ciebie, ale dokąd cię twoja ścieżka kultywowania doprowadzi?
Żadna dyscyplina w niebie nie przyjmie cię teraz, ponieważ kultywowałeś według tego, co on
zaaranżował. Zaaranżował on twoją kultywację, więc od tego momentu będziesz pod jego
kierownictwem.   Czy   twoja   kultywacja   nie   pójdzie   wtedy   na   straty?   Powiedziałbym,   że
obecnie, trudno jest ludziom osiągnąć Prawdziwy Status poprzez kultywację. Takie coś jest
stosunkowo powszechne. Gdy wielu z nas widzi światło Buddy w znanych górach i słynnych
dolinach, większość tego jest właśnie czymś takim. Mają energię i mogą się objawiać. Ale
prawdziwa Wielka Oświecona Istota nigdy nie objawiłaby się tak pochopnie. 

Kiedyś było mniej tak zwanych „ziemskich Buddów” i „ziemskich Tao”, ale jest ich

teraz cała masa. Gdy robią złe rzeczy, Niebo ich zabija. Jeżeli wiedzą, że ich życie jest w
zagrożeniu spieszą się, aby dostać się na posąg Buddy. Wielkie Oświecone Istoty nie łamią tak
po prostu praw rządzących zwykłymi ludźmi. Im potężniejsze Oświecone Istoty, tym mniej
prawdopodobne, że zrobią coś, co sprzeciwia się prawom zwykłych ludzi – nie złamią ich
nawet trochę. Przecież nie mogą nagle trzasnąć piorunem w posąg Buddy. Na pewno nie
zrobiłyby czegoś takiego. A zatem, gdy [fałszywy Budda] ucieka i wskakuje na posąg Buddy,
zostawią go w spokoju. Wie, kiedy jego życie jest w zagrożeniu, więc ucieka. A zatem czy
Bodisatwa Guanyin, którą widzisz, jest prawdziwą Bodisatwą Guanyin? Czy Budda, którego
widzisz, jest prawdziwym Buddą? Trudno powiedzieć.

Ten problem spowodował, że wielu z nas pomyślało o kwestii z tym związanej: „Co

powinniśmy zrobić z wizerunkami Buddy w domu?” Może wielu ludzi pomyślało o mnie.
Aby pomóc moim uczniom w kultywowaniu, powiem wam, że możecie zrobić następująco:
wziąć moją książkę (ponieważ w książce jest moje zdjęcie), albo moje zdjęcie i wziąć do ręki
wizerunek Buddy. Należy wykonać gest dłoni Wielkiego Kwiatu Lotosu, tak jakbyś prosił
mnie o pomoc i wystaw do swojego nauczyciela życzenie o poświęcenie. Zostanie to zrobione
w   przeciągu   pół   minuty.   Ale   chcę   tobie   powiedzieć,   że   to   tylko   działa   dla   naszych
kultywujących – nie zadziała jeżeli spróbujesz to zrobić dla swoich przyjaciół bądź rodziny.
Robimy to tylko dla kultywujących. Niektórzy ludzie mówią, że biorą moje zdjęcie do domów
swoich przyjaciół bądź rodziny, aby przepędzić złe duchy, ale moje zdjęcie nie jest po to, aby
przepędzać złe duchy zwykłym ludziom. To jest niemalże najbardziej znieważający sposób, w
jaki mógłbyś zachować się wobec twojego nauczyciela. 

Po tym, jak omówiłem już kwestię ziemskich Buddów i ziemskich Tao, jest kolejna

rzecz. W starożytnych Chinach, wielu ludzi uprawiało swoją kultywację głęboko w górach lub
lasach. Dlaczego więc nie ma takich ludzi dzisiaj? Tak naprawdę to nie zniknęli. Po prostu nie
dopuszczają   do   tego,   żeby   zwykli   ludzie   o   nich   wiedzieli,   to   podejście   jest   wciąż   jak
najbardziej aktualne i się utrzymuje, a oni wszyscy posiadają zdolności. Nie jest tak, że przez
lata zniknęli – ich liczba wciąż jest dosyć spora. Na świecie pozostaje ich kilka tysięcy. Nasz
kraj ma ich nieco więcej, szczególnie w tych znanych górach i wzdłuż wielkich dolin. Można
ich też znaleźć w niektórych innych wysokich górach. Blokują wejście do swoich jaskiń za
pomocą zdolności, dlatego nie potrafisz zobaczyć dowodów na ich istnienie. Ich kultywacja
przebiega dosyć wolno, ich metody są trochę niesprawne i nie potrafią pojąć sedna kultywacji.
Ale my, w przeciwieństwie do nich, koncentrujemy się bezpośrednio na umyśle, kultywujemy

106

background image

stosując   się   do   najwyższej   natury   wszechświata   i   kultywujemy   stosując   się   do   formy
wszechświata. Więc naturalnie, nasz gong szybko rośnie. Systemy kultywowania układają się
w kształcie piramidy, więc tylko droga po środku jest Wielką Drogą. Osoba, która obiera te
boczne   drogi   w   kultywowaniu,   może   nie   mieć   wysokiego  xinxing  i   może   stać   się
Odblokowaną nie dochodząc w kultywowaniu do bardzo wysokiego poziomu. Ale dużo im
brakuje do Wielkiej Drogi prawdziwego kultywowania. 

Oni również przekazują swoje dyscypliny i mają uczniów. W ich dyscyplinach mogą

kultywować tylko do pewnego stopnia, więc ich xinxing znajduje się tylko na tym stopniu i
ich uczniowie kultywują do tego stopnia. Im bliżej skraju są te ziemskie, poboczne drogi, tym
więcej mają wymagań. Ich metody czczenia są skomplikowane i nie są w stanie pojąć istoty
kultywacji. Gdy człowiek kultywuje, skupia się na kultywowaniu swojego xinxing, ale oni o
tym nie wiedzą – myślą, że trudności wystarczą do kultywowania. Więc nawet po długim
okresie czasu,  po kultywowaniu przez  setki  lat, czy nawet  tysiące lat, rozwijają  zaledwie
trochę gong, ale prawda jest taka, że ich gong nie przybywa na skutek tych trudności, które
oni doświadczają. Więc skąd się bierze? Tak jak u każdej innej osoby: jak jest młoda, posiada
wiele przywiązań, a jak się starzeje, rezygnuje w naturalny sposób ze swoich przywiązań, albo
z biegiem czasu zanikają one wraz z utratą nadziei na przyszłość. Taka jest metoda stosowana
przez   boczne   praktyki.   Odkryli   oni,   że   mogą   podwyższyć   swój   gong   dzięki   medytacji,
zdolności   koncentracji,   oraz   znoszeniu   trudności   gdy   idą   naprzód   w   kultywowaniu,
aczkolwiek nie wiedzą, że ich zwykłe, ludzkie przywiązania zniknęły powoli z biegiem tego
długiego i surowego okresu czasu, ani że ich gong wzrósł po tym, jak stopniowo rezygnowali
z tamtych przywiązań. 

My natomiast celujemy w przywiązania i naprawdę je wyszczególniamy, aby z nich

zrezygnować. W ten sposób robimy szybkie postępy w kultywowaniu. Są pewne miejsca,
gdzie   byłem,   w   których   często   spotykałem   ludzi,   którzy   kultywowali   przez   wiele   lat.
Powiedzieli: „Nikt nie wie, że tu jesteśmy. Nie będziemy przeszkadzać w tym, co robisz i nie
będziemy ci przysparzać żadnych kłopotów”. Ci należą do tych stosunkowo dobrych. 

Ale są też i źli, i musieliśmy sobie z nimi poradzić. Podaję przykład. Kiedy byłem w

prowincji  Guizhou  rozpowszechniać praktykę po raz  pierwszy, był tam  pewien człowiek,
który przyszedł w środku jednego z moich wykładów. Powiedział, że jego wielki mistrz chciał
się ze mną zobaczyć, powiedział jak się jego stary mistrz nazywa, i że kultywuje już wiele lat.
Zauważyłem, że  yin  qi, które ten człowiek posiadał było fatalne, a jego twarz miała żółty,
niezdrowy wygląd. Więc powiedziałem, że nie mam czasu i nie pójdę zobaczyć się z jego
mistrzem, odmówiłem. Na skutek tego jego stary mistrz  zezłościł  się bardzo i zaczął  mi
przysparzać kłopotów. Ciągle mi przeszkadzał. Jestem osobą, która nie lubi walk z innymi,
poza tym nie warto było z nim walczyć. Kiedykolwiek zaprosił coś złego i zaprosił to tutaj, po
prostu to oczyszczałem, po czym wracałem do nauczania swojego Prawa. 

Dawno temu podczas Dynastii Ming żył pewien kultywujący, który został owładnięty

przez węża podczas swojej kultywacji. Nigdy nie udało mu się dopełnić kultywacji, umarł, a
ten wąż przejął jego ciało i ostatecznie wykultywował formę człowieka. Stary mistrz tamtego
człowieka był tą ludzką formą, którą wąż wykultywował. Jego natura się nie zmieniła, więc
zamienił się w dużego węża, żeby mi przeszkadzać. Stwierdziłem, że naprawdę posunął się za
daleko, więc złapałem go w rękę i wykorzystałem niesamowicie potężny gong, który nazywa
się Roztapiającym Gong, i roztopiłem jego dolne partie ciała w wodę. Górne partie jego ciała
odpełzły tam skąd przyszły.

Pewnego dnia, jego młody zwolennik skontaktował się z asystentką odpowiedzialną za

107

background image

Ośrodek   Pomocniczy   w   Guizhou,   i   powiedział   jej,   że   jego   stary   mistrz   chciał   się   z nią
zobaczyć. Więc asystentka tam poszła. Weszła do jaskini spowitej ciemnością. Nie była w
stanie   nic   zobaczyć,   poza   siedzącym   cieniem,   którego   oczy   promieniowały   zielonym
światłem. Gdy otwierał oczy, jaskinia rozjaśniała się, a gdy zamykał, jaskinia popadała w
ciemność.   Powiedział   w   lokalnym   dialekcie:   „Li   Hongzhi   znów   przybędzie.   Tym  razem,
żaden z nas nie będzie mu przeszkadzał. Myliłem się. Li Hongzhi przybył tutaj, aby ocalać
ludzi”.   Jego   zwolennik   zapytał   go:   „Stary  mistrzu,   wstań,   proszę.   Co   się   stało   z twoimi
nogami?” Jego mistrz odpowiedział: „Nie mogę już wstać. Moje nogi zostały uszkodzone”.
Po tym, jak zapytano go w jaki sposób zostały uszkodzone, zaczął mówić o tym, jakie robił
problemy,   ale   później,   podczas   Azjatyckich   Targów   Zdrowia   w   1993   r.,   znów   zaczął
przysparzać   mi   problemy.   Ciągle   robił   straszne   rzeczy   i   starał   się   doprowadzić   moje
przekazywanie Wielkiego Prawa do ruiny, więc zniszczyłem go całkowicie. Po tym, jak został
zniszczony, grono jego zwolenników chciało wkroczyć do akcji. Wtedy powiedziałem kilka
słów, na skutek czego byli zszokowani, naprawdę przerażeni. Żaden z nich nie odważył się
nic zrobić – wiedzieli o co chodzi. Niektórzy z nich wciąż byli zupełnie zwykłymi ludźmi,
choć kultywowali przez długi okres czasu. Podaję te przykłady, aby pomóc wam zrozumieć
święcenie.  

Temat czarów

Co   to   jest   temat   czarów?   Podczas   przekazywania   swoich   praktyk,   wielu   ludzi   w

kółkach kultywujących uczyło tego jako część kultywacji, ale w rzeczywistości nie jest to
częścią   kultywacji.   Jest   jakby   rodzajem   sztuczki,   zaklęciem,   bądź   technikami,   które   są
przekazywane w spadku. Konkretne formy, które stosuje – tak jak na przykład rysowanie
talizmanów, palenie kadzideł, palenie kawałków papieru, wypowiadanie zaklęć, itp. – są w
stanie leczyć ludzi i ich podejście do leczenia jest wyjątkowe. Na przykład, załóżmy, że ktoś
ma na twarzy pryszcza. Ktoś, kto praktykuje czarodziejstwo, nawilży czubek pędzla tuszem
z cynobru, narysuje na ziemi koło, a następnie nakreśli krzyżyk w środku koła. Poprosi tego
człowieka, by stanął w kole i zacznie wypowiadać zaklęcia. Następnie przy pomocy pędzla
nawilżonego   tuszem   cynobrowym,   narysuje   koła   na   twarzy  tej   osoby.  Wypowie   zaklęcia
podczas  rysowania kół. Rysuje i rysuje, a gdy skończy wypowiadać zaklęcia, postawi na
pryszczu kropkę. Następnie mówi tej osobie, że została wyleczona. Osoba ta faktycznie czuje,
że   pryszcz   jest   mniejszy   i   nie   boli   ją   jak   go   dotyka.   Zadziałało.   Potrafią   leczyć   drobne
schorzenia, ale nie potrafią leczyć poważnych problemów. Co zrobi, jeżeli stwierdzisz, że boli
cię   ręka?   Zacznie   wypowiadać   zaklęcia   i   nakaże   ci   wyciągnąć   ręce   na   boki,   po   czym
dmuchnie w punkt akupunktury Hegu tej ręki, powietrze wyjdzie punktem akupunktury Hegu
drugiej ręki, a ty poczujesz przepływ wiatru. Gdy ponownie dotykasz to miejsce, to nie boli
cię tak bardzo jak wcześniej. Stosują także inne metody, takie jak palenie kawałków papieru
na cześć zmarłych, rysowanie talizmanów, wieszanie amuletów, itd. Robią takie rzeczy.

W   drobnych   taoistycznych   drogach   ziemskich   nie   kultywują   długowieczności.

Wszystko   co   robią   to   wróżenie,   odczyty  fengshui,  egzorcyzm,   leczenie   ludzi.   Większość
drobnych, ziemskich dróg korzysta z czarodziejstwa. Potrafią leczyć ludzi, ale jak wynika,
metody, które stosują nie są dobre. Nie będziemy wnikać w metody, które stosują, ale nasi
praktykujący,   którzy   kultywują   Wielkie   Prawo   nie   powinni   tego   stosować,   ponieważ
zawierają   bardzo   złe   i   z niskiego   poziomu   przesłania.   Była   w   starożytnych   Chinach
klasyfikacja metod leczenia na różne dziedziny, tak jak leczenie pęknięć kości, akupunktura,
masaż,   kręgarstwo,   akupresura,   leczenie   qigong,   leczenie   ziołami,   itd.,   i   zostały   one
zaklasyfikowane w wielu różnych kategoriach. Każdy rodzaj zabiegu nazwano tematem, a
czarodziejstwo było na trzynastym miejscu. Dlatego pełna nazwa brzmi „Trzynasty Temat

108

background image

Czarodziejstwa”. Czarodziejstwo nie jest częścią kultywacji. Nie wywodzi się z gong, który
nabywasz w procesie kultywacji. Jest po prostu czymś podobnym do techniki. 

109

background image

110

background image

Wykład szósty

Psychoza qigong

W  świecie kultywacyjnym istnieje taki  zwrot:  „psychoza  qigong”. Ma dosyć duży

wpływ na ludzi, zwłaszcza że niektórzy robią z tego wielką sprawę, na skutek czego niektórzy
boją się uprawiać qigong. Kiedy ci ludzie słyszą, że qigong może doprowadzić do psychozy,
stają się zbyt przestraszeni, aby praktykować. Ale tak naprawdę, powiem wam: nie ma czegoś
takiego jak psychoza qigong.

 

Jest pokaźna ilość osób, które zostały owładnięte, ponieważ posiadały niewłaściwe

myśli. Ich świadomości główne nimi nie kierują, ale w jakiś sposób uważają, że to qigong. Ich
ciała są kontrolowane przez duchy, stają się obłąkani, wrzeszczą i krzyczą. Ludzie widząc to
myślą, że tak wyglądają osoby uprawiające  qigong  i tak ich to przeraża, że nie ważą się
praktykować. Wielu z nas mylnie uważa to za  qigong. Ale jak może to być uprawianiem
qigong?   To   tylko   stan   związany  z   uzdrawianiem   i   kondycją  fizyczną,   na   bardzo   niskim
poziomie. Ale w rzeczywistości jest bardzo niebezpieczny. Jeżeli przyzwyczaisz się do bycia
takim i twoja świadomość główna nigdy tobą nie kieruje, wtedy twoje ciało może zostać
przejęte przez takie rzeczy jak twoja świadomość pomocnicza, zewnętrzne przesłania, albo
duchy owładające i możesz zrobić jakieś niebezpieczne rzeczy. A to by wyrządziło mnóstwo
szkód światu kultywacyjnemu. Przyczyną tego są niewłaściwe myśli i popisywanie się na
skutek   przywiązań.   To   nie   jest   psychoza  qigong.   Nie   wiem   jak   niektórzy   ludzie   mogą
podawać się za tak zwanych mistrzów qigong – oni też mówią o psychozie qigong. Prawda
jest   taka,   że   praktykowanie  qigong  nie   prowadzi   do   psychozy  qigong.   Większość   ludzi
głównie   natknęło   się   na   to   wyrażenie   w   dziełach   literackich   i   artystycznych,   takich   jak
powieści kung-fu, itp. Jeżeli mi nie wierzysz, to przeszukaj starożytne księgi, albo księgi
kultywacyjne – nie ma tam czegoś takiego. Gdzie można znaleźć coś tak absurdalnego jak
psychoza qigong? Coś takiego po prostu nie istnieje.

Psychoza qigong, w którą typowa osoba wierzy, ma kilka różnych form i to, o czym

przed chwilą mówiłem, jest jedną z nich. Pojawia się, ponieważ myśli tego człowieka nie są
prawidłowe, powoduje u siebie owładnięcie, rozwija wszelkiego rodzaju stany umysłu, takie
jak   pożądanie   jakiegoś   „stanu  qigong”,   aby   się   popisywać,   itd.   Niektórzy   z   nich   nawet
pożądają zdolności, a może uprawiali fałszywy  qigong  i kiedy tylko wykonują ćwiczenia
qigong, mają zwyczaj rozluźniania swojej świadomości głównej; nie są świadomi niczego,
pozwalają   przejąć   kontrolę   nad   swoimi   ciałami,   stają   się   obłąkani   i   zezwalają   swojej
świadomości pomocniczej, albo zewnętrznym przesłaniom na kontrolowanie ich ciała i wtedy
robią jakieś dziwne rzeczy. Jeżeli ktoś mu powie aby wyskoczył z budynku, wyskoczy; jeżeli
ktoś mu powie, żeby skoczył do jeziora, skoczy. Nie posiada już woli do życia i pozwolił
komuś innemu przejąć kontrolę nad swoim ciałem. Nie zalicza się to do psychozy qigong, ale
można   powiedzieć,   iż   zbłądził,   a   spowodowane   było   to   tym,   że   na   początku   celowo
zachowywał   się   w   taki   sposób.   Wielu   ludzi   ma   takie   wyobrażenie,   że   kołysanie   się   na
wszystkie strony to wykonywanie  qigong, kiedy prawdą jest to, że jeżeli ktoś jest w takim
stanie podczas wykonywania prawdziwego qigong, przyniesie to poważne konsekwencje. To
nie jest uprawianie qigong – wywodzi się to ze zwykłych ludzkich przywiązań i pożądań.

Inna forma występuje kiedy  qi  osoby utyka w pewnym miejscu podczas uprawiania

qigong i nie może przejść dalej, albo qi tej osoby zostaje zablokowane na wierzchołku głowy i
nie   może   zejść   w   dół,   i   osoba   ta   staje   się   przestraszona.   Ludzkie   ciało   jest   małym
wszechświatem.   A   więc,   zwłaszcza   w   praktykach  szkoły  Tao,   ludzie   natkną   się   na   takie

111

background image

problemy,   kiedy  qi  stara   się   przedostać   przez   jakiś   kanał.   Jeżeli   jego  qi  nie   może   się
przedostać, utknie w miejscu. I to nie tylko na wierzchołku głowy – to samo dotyczy innych
części ciała, tyle że wierzchołek głowy jest po prostu najbardziej wrażliwym miejscem. Po
tym   jak  qi  dostanie   się   do   wierzchołka   głowy   i   nie   może   przemieścić   się   na   dół   oraz
przedostać się przez kanał, osoba poczuje, że jej głowa jest ciężka, tak jakby była nabrzmiała,
albo jakby miała na sobie grubą czapkę z qi, albo będzie miała inne podobne odczucia. Ale qi
nie posiada żadnej ograniczającej mocy, nie może spowodować żadnych problemów i nie ma
żadnej  możliwości   spowodowania   jakiejś   choroby.  Niektórzy nie  wiedzą  na  czym  polega
qigong  i   wypowiadają   jakieś   nieodpowiedzialne   komentarze   w   sposób   sensacyjny,   a   to
powoduje wielki bałagan. A więc ludzie myślą, że jeżeli czyjeś  qi  nie może zejść na dół z
wierzchołka głowy, osoba ta dostanie psychozy qigong, albo podąży niewłaściwą drogą, czy
coś takiego, co powoduje, że wielu ludzi się boi.

Kiedy  qi  nie może zejść na dół z wierzchołka głowy, to tylko chwilowy stan.  Qi

niektórych osób nie może przemieścić się w dół przez długi czas, może nawet pół roku. Jeżeli
nie może zejść na dół, osoba może poprosić, aby prawdziwy mistrz qigong je poprowadził i
wtedy może zejść na dół. Kiedy nie możemy pokonać jakichś przeszkód w naszej praktyce,
albo kiedy nasze  qi  nie jest w stanie zejść na dół, powinniśmy wyszukać powód w naszym
xinxing – „czy zatrzymałem się na tym samym poziomie za długo, a teraz czas, aby ulepszyć
swój xinxing?”. Kiedy autentycznie poprawiasz swój xinxing, zobaczysz, że qi zejdzie prosto
na dół. Kiedy skupiasz  się  tylko na przekształcaniu swojego  gong, a nie skupiasz  się na
zmianie swojego xinxing, czy wiesz, że problem zostanie na dłużej dopóki twój  xinxing nie
ulepszy się i dopiero wtedy mogą nastąpić znaczące zmiany. Jeżeli qi człowieka rzeczywiście
nie   przepływa,  nie   spowoduje   to   żadnych  kłopotów.   To   zazwyczaj   nasze   własne   umysły
powodują problemy. To, plus słuchanie jak fałszywi mistrzowie  qigong  mówią im, że coś
pójdzie nie tak, jeżeli qi dojdzie do wierzchołka głowy, w rezultacie powoduje w nich strach.
A kiedy się boją, to może spowodować prawdziwe kłopoty. A to dlatego, że gdy stajesz się
przestraszony posiadasz lęk, a czyż nie jest to przywiązanie? A kiedy twoje przywiązanie
ukazuje się, czy nie powinieneś pozbyć się go? Im bardziej się boisz tym bardziej problem
zdaje się być chorobą – to przywiązanie musi po prostu zostać odrzucone. Sytuacja ta istnieje
po to, abyś dostał nauczkę i wyzbył się przywiązania do strachu, ulepszając się.

Praktykujący nie będzie także czuł się wygodnie w kultywacji, która go czeka. Dużo

gong pojawi się w twoim ciele, a to są wszystko bardzo silne rzeczy, które przemieszczają się
w   każdym   kierunku   w   twoim   ciele,   przynosząc   tobie   wszelkiego   rodzaju   dyskomfort.
Przyczyną tego dyskomfortu jest głównie to, że zawsze się boisz, że twoje ciało ma jakiegoś
rodzaju   problemy   zdrowotne,   podczas   gdy   w   rzeczywistości,   już   wyrobiłeś   bardzo   silne
rzeczy w swoim ciele, wszystkie one są  gong, są zdolnościami i znajduje się tam mnóstwo
żyjących rzeczy. Jeżeli będą się poruszać, twoje ciało będzie swędzieć i będzie czuło się
obolałe,   będziesz   miał   wrażenie,   że   coś   ci   dolega,   itp.   (końcówki   nerwowe   są   bardzo
wrażliwe) i mogą się pojawić wszelkiego rodzaju stany kultywacyjne. A więc będziesz miał te
odczucia dopóki twoje ciało nie przemieni się w wysokoenergetyczną materię. A samo w
sobie jest to czymś dobrym. Jesteś kultywującym, więc jeżeli zawsze będziesz uważał siebie
za zwykłego człowieka i zawsze uważał, że te rzeczy to problemy zdrowotne, to jak będziesz
kultywował?   Kiedy   podczas   twojej   kultywacji   przydarzy   ci   się   nieszczęście,   a   ty   nadal
będziesz  traktował  siebie jako  zwykłego człowieka, powiedziałbym, że  w  tej  chwili  twój
xinxing spadł do poziomu zwykłego człowieka. Albo przynajmniej pod tym jednym względem
upadłeś do poziomu zwykłych ludzi.

Jeżeli zamierzacie być prawdziwymi praktykującymi, musicie patrzeć z perspektywy

bardzo wysokiego poziomu i nie możecie używać poglądów zwykłych ludzi, aby te rzeczy

112

background image

interpretować.   Kiedy   uważasz,   że   to   problem   zdrowotny,   możesz   wywołać   problemy
zdrowotne. Powód jest taki, że jak tylko pomyślisz, że to problem zdrowotny, twój  xinxing
jest mniej więcej na poziomie zwykłego człowieka.  Qigong  i prawdziwa kultywacja, a tym
bardziej ten stan kultywacyjny, nie doprowadzi do problemów zdrowotnych. Wiesz, jest tak że
z ludźmi, którzy naprawdę mają problemy zdrowotne jest tak, że 70% tego jest psychiczne, a
30% fizyczne. Zazwyczaj najpierw załamują się psychicznie, rozpadają się i mają ogromne
obciążenie psychiczne, co powoduje, że ich stan prędko się pogarsza. Tak to zazwyczaj się
odbywa. Pozwólcie, abym dał wam przykład. Była osoba, która została przywiązana do łóżka.
Podnieśli jej rękę i powiedzieli, że spowodują, iż wykrwawi się na śmierć. Potem założyli jej
opaskę na oczy, zadrapali nadgarstek (nie spowodowali, aby choć trochę krwawiła) i odkręcili
kran z wodą, aby słyszała odgłos kapania. Myślała, że to jej krew kapie i w bardzo krótkim
czasie umarła. Ale w rzeczywistości nie spowodowali, aby choć trochę krwawiła – to woda z
kranu   kapała.   Jej   umysł   spowodował   śmierć.   Jeżeli   zawsze   myślisz,   że   masz   problemy
zdrowotne, możesz sprowadzić na siebie problemy zdrowotne. To dlatego, że twój  xinxing
spadł do poziomu zwykłego człowieka, no i oczywiście, zwykli ludzie miewają problemy
zdrowotne.

Jesteś praktykującym, a więc jeżeli będziesz zawsze uważał, że to problem zdrowotny,

to w rzeczywistości prosisz się o to – prosisz o ten problem i teraz będzie mógł się pojawić.
Żeby być praktykującym, twój xinxing musi być na wysokim poziomie. Nie bój się tego, że to
problem zdrowotny. Obawa, że jest to problem zdrowotny jest samym w sobie przywiązaniem
i również może przynieść ci kłopoty. W kultywacji trzeba pozbywać się karmy, a pozbywanie
się karmy boli – jak możliwe by było zwiększać gong w całkowitym komforcie?! I powiedz
mi, jak mógłbyś pozbyć się swoich przywiązań? Przytoczę wam opowieść z buddyzmu. Była
osoba, która włożyła dużo wysiłku i wreszcie dokultywowała do stopnia Arhata. Była o krok
od  osiągnięcia  Prawego Statusu  i  stania  się  Arhatem   –  jak  mogłaby nie   być  szczęśliwa?
Wybijała się z Trzech Sfer! Jednak ta radość była przywiązaniem, przywiązaniem do zbyt
wielkiego   podekscytowania.   Arhat   powinien   zawsze   być   w   stanie   „niedziałania”,   mając
niewzruszony umysł. Ale ten upadł, kultywował na darmo. Ponieważ kultywował na darmo,
musiał kultywować od początku, a więc znowu kultywował w górę. Po tym jak znowu włożył
mnóstwo   wysiłku,   znów   wzniósł   się   poprzez   kultywację.   Ale   tym   razem   zmartwił   się   i
powiedział sobie: „Lepiej, abym tym razem się nie cieszył. Jeżeli będę się cieszył, znowu
spadnę”. Kiedy się przestraszył, znowu upadł. Lęk jest przywiązaniem.

Jest   jeszcze   inny  przypadek,   gdzie   to   niektórzy  ludzie   nabywają   psychozę,   a   inni

mówią, że mają psychozę spowodowaną przez qigong. A czy uwierzysz, że niektórzy ludzie
nawet czekają, abym uzdrowił ich z psychozy?! Powiedziałbym, że psychoza to nie problem
zdrowotny   i   nie   mam   czasu   zajmować   się   takimi   sprawami.   A   to   dlaczego?   Ponieważ
człowiek   z   psychozą   nie   posiada   żadnych   wirusów   i   nie   ma   żadnych   chorobotwórczych
zmian, ani guzów w swoim ciele. Z mojego punktu widzenia nie jest to problem zdrowotny.
Psychoza występuje wtedy, kiedy dusza główna osoby jest za słaba. Jak bardzo słaba? To tak,
jakby  osoba   nigdy  nie   mogła   siebie   kontrolować   –   taka   jest   dusza   główna   człowieka   z
psychozą. On nie chce kontrolować już tego ciała i jest zawsze zbłąkany i nie może pozostać
przytomny. Kiedy to się stanie, jego dusza pomocnicza i zewnętrzne informacje przybędą i
będą   mu   przeszkadzać.   Każdy  wymiar   ma   bardzo   wiele   poziomów   i   wszelkiego   rodzaju
przesłania będą mu przeszkadzały. A dusza główna mogła przed tym życiem uczynić jakieś
złe rzeczy i może mieć wierzycieli, którzy chcą ją skrzywdzić. Wszelkie rzeczy mogą się
zdarzyć.   Mówimy,   że   tym   właśnie   jest   psychoza.   Jak   mógłbym   leczyć   to   dla   ciebie?
Powiedziałbym, że tak naprawdę, to w ten sposób ludzie nabawiają się psychozy. A więc co z
tym zrobić? Dokształcić go i spowodować, aby się z tego obudził. Ale to jest bardzo trudne do
wykonania.   Przyglądając   się,   jak   lekarz   na   oddziale   psychiatrycznym   grozi   pacjentowi

113

background image

porażeniem prądem, możemy zauważyć, że człowiek cierpiący na psychozę od razu staje się
przestraszony do tego stopnia, iż przestaje mamrotać bez sensu. Dlaczego tak? Wtedy jego
dusza główna ożywia się, ponieważ boi się zostać porażona.

Zazwyczaj   kiedy   człowiek   podejmuje   się   kultywacji,   lubi   kontynuować

praktykowanie. Natura Buddy jest czymś, co każdy posiada i każdy pragnie kultywować. A
więc raz nauczywszy się jakieś praktyki, wielu ludzi będzie ją kontynuować do końca swojego
życia.   Nie   ma   znaczenia,   czy   potrafi   zakończyć   swoją   kultywację,   albo   czy  uzyskał   Fa,
najważniejsze jest to, że pragnie szukać Tao i zawsze będzie chciał je praktykować. Każdy
wie, że osoba ta uprawia qigong – ludzie z jej biura o tym wiedzą, jej środowisko o tym wie i
wszyscy sąsiedzi wiedzą. Ale zastanów się nad tym, jeżeli chodzi o autentyczną kultywację –
kto uprawiał coś takiego kilka lat temu? Nikt. Tylko autentyczna kultywacja może zmienić
twoją drogę życiową. Ale on jest zwykłym człowiekiem, a uprawia qigong tylko po to, aby
być zdrowym i  w dobrej kondycji fizycznej. Kto mu zmieni  ścieżkę jego życia?  Wiecie,
pewnego   dnia   zwykłym   ludziom   przydarza   się   coś,   albo   niewiadomo   skąd   mają   nagle
problemy i jest całkiem możliwe, że pewnego dnia nabędą psychozę, albo nawet umrą. Życie
zwykłej osoby po prostu takie jest. Widzisz tego człowieka w parku uprawiającego qigong,
ale on tak naprawdę nie kultywuje. On chce kultywować ku wyższym poziomom, ale nie
uzyskał   żadnych   prawdziwych   nauk,   a   więc   nie   może   dotrzeć   nigdzie   kultywując.   Ma
pragnienie, aby kultywować ku wyższym poziomom, a nadal jest praktykującym  qigong  na
najniższym poziomie uzdrawiania i utrzymywania kondycji fizycznej. Nikt nie zmienił ścieżki
jego   życia,   a   więc   będzie   miał   problemy   zdrowotne.   Jeżeli   nie   będzie   traktował   cnoty
poważnie, nic się nie polepszy. To nie jest tak, że po uprawianiu  qigong  nigdy więcej nie
będziesz miał problemów zdrowotnych.

On musi autentycznie kultywować siebie i traktować xinxing poważnie, a dopiero gdy

autentycznie   kultywuje   może   się   pozbyć  swoich   problemów   zdrowotnych.  Qigong  to   nie
aerobik, jest czymś wyższym od zwykłych ludzi, a więc praktykujący muszą  postępować
według wyższych praw i standardów; muszą to czynić, jeżeli chcą, aby to zadziałało. Ale
wielu ludzi tego nie uczyniło i są nadal zwykłymi ludźmi, a więc kiedy przyjdzie czas nadal
będą mieć problemy zdrowotne. Może pewnego dnia dostanie wylewu, albo nagle nabędzie
jakąś chorobę, albo jakąś dolegliwość, albo może nie wiadomo skąd nagle nabawi się choroby
psychicznej. Każdy wie, że uprawia qigong, więc kiedy nabędzie psychozę, ludzie powiedzą,
że nabył psychozę qigong przez swą praktykę – od razu zaszufladkują go. Teraz zastanów się,
czy to jest uzasadnione? Osoba z zewnątrz nie wie co się dzieje i jest nawet trudno ekspertom,
albo wielu praktykującym qigong, wiedzieć co się naprawdę dzieje. Jeżeli ten człowiek stanie
się psychicznie chory w domu, to pewnie nie będzie tak źle, ale ludzie i tak będą mówić, że
nabył  to   ponieważ   uprawia  qigong.   Jeżeli   nabędzie   psychozy  będąc   na   miejscu   ćwiczeń,
wtedy jest to katastrofalne. Wielka metka zostanie przyklejona i nie będziesz mógł się jej
pozbyć.  „Uprawianie  qigong  powoduje   psychozę”   –   wszystkie   gazety  będą   tak   donosiły.
Niektórzy po prostu ślepo sprzeciwiają się qigong: „Patrz, przed chwilą nic mu nie było, tam
sobie ćwiczył, a teraz jest w takim stanie”. Ale on jest zwykłym człowiekiem, więc wydarzy
mu się cokolwiek ma się mu wydarzyć. Może będzie miał inne problemy zdrowotne, albo
może napotka inne problemy – czy to sprawiedliwe winić za to qigong? To tak jak lekarze w
szpitalach:   w   chwili,   odkąd   są   lekarzami   nie   powinni   nigdy   więcej   w   swoim   życiu
zachorować? Czy naprawdę można na to patrzeć w ten sposób?

A więc możemy powiedzieć, że wiele osób nie wie o co dokładnie chodzi w qigong i

nie   wie   jak   to   działa,   więc   paplają   bez   opamiętania.   Jak   tylko   pojawia   się   problem,   to
przyklejają różnego rodzaju etykiety do qigongQigong jest popularny dopiero od niedawna i
jest   wielu  ludzi   o   sztywnych  poglądach,   którzy  zawsze   go  odsuwają  od   siebie,   atakują   i

114

background image

odrzucają, kto wie co się kryje za ich myśleniem? Qigong ich irytuje... tak jakby ich dotyczył!
A jak ktoś wspomni qigong, to odruchowo nazywają to szarlataństwem. Qigong jest nauką –
jest wyższą nauką. Po prostu jest tak, że poglądy tych ludzi są zbyt sztywne, a ich wiedza zbyt
ograniczona.

Jest też inny przypadek. W świecie kultywacji istnieje coś, co nazywa się „stanem

qigong”. Osoba mająca to nie wydaje się całkiem trzeźwo myśleć, ale także nie ma psychozy
qigong. Jest zupełnie racjonalna. Chcę najpierw pomówić o tym, czym dokładnie jest stan
qigong. Wiecie, że w kultywacji, podstawa osoby odgrywa dużą rolę. We wszystkich krajach
świata są ludzie, którzy wierzą w religie i w Chinach od tysięcy lat są ludzie, którzy wierzą w
buddyzm i taoizm i zawsze wierzyli, że dobro jest nagradzane dobrem, a zło karane złem. Ale
niektórzy ludzie nie wierzą w te rzeczy. Było tak szczególnie podczas Rewolucji Kulturalnej,
gdzie tępili takie rzeczy, nazywając je przesądami. Niektórzy ludzie uważają, że czegokolwiek
nie   rozumieją,   czegokolwiek   nie   nauczyli   się   z   książek,   cokolwiek   jest   poza   poziomem
dzisiejszej nauki, albo cokolwiek nie zostało jeszcze zrozumiane, to wszystko „ślepa wiara”.
Było wiele takich osób kilka lat temu, teraz jest ich trochę mniej. To dlatego, że niektóre
zjawiska naprawdę odzwierciedliły się w tym naszym wymiarze, pomimo, że niektórych z
nich nie uznajesz. Boisz się te sprawy poruszyć, ale teraz są ludzie, którzy mają odwagę o nich
mówić i dowiedzieli się trochę o qigong z tego, co zobaczyli i usłyszeli w codziennym życiu.

Niektórzy   ludzie   mają   po   prostu   tak   ciasne   umysły,   że   gdy   wspominasz  qigong

naśmiewają się z ciebie, uważają, że robisz rzeczy przesądne i że jest to po prostu śmieszne. I
kiedy  wspominasz   jakieś   zjawiska   z  qigong,  myślą   sobie:   „Ten   człowiek   jest   strasznym
ignorantem!”. Chociaż taka osoba ma ciasny umysł, jej podstawa może nie być taka zła. Jeżeli
jej podstawa jest dobra i zacznie praktykować  qigong, to jest możliwe, że jej Trzecie Oko
otworzy się na bardzo wysokim poziomie i może ujawnią się niektóre z jej zdolności. Nie
wierzy w qigong, ale nie może zagwarantować, że nie zachoruje. Jeżeli zachoruje, pójdzie do
szpitala. Kiedy lekarze medycyny konwencjonalnej nie mogą jej wyleczyć, pójdzie do lekarza
medycyny chińskiej. Kiedy lekarze medycyny chińskiej nie mogą jej wyleczyć i kiedy recepty
ludowe nie mogą jej także wyleczyć, wtedy przypomni jej się qigong. Myśli sobie: „Spróbuję
szczęścia i zobaczę, czy qigong naprawdę może mnie wyleczyć”. Niechętnie przychodzi tego
spróbować. Ma dobrą podstawę, więc będzie jej szło dobrze od samego początku. Może jakiś
mistrz będzie nią zainteresowany, a więc wyższa istota z innego wymiaru pomoże jej. Jej
Trzecie Oko otwiera się wtedy od razu i może wejdzie w stan częściowego Oświecenia. Jej
Trzecie Oko otwiera się na wysokim poziomie i nagle potrafi ujrzeć prawdziwy obraz części
wszechświata i wraz z tym będzie miała zdolności. Powiedzcie mi, kiedy taki człowiek widzi
te sceny, czy uważacie, że on może sobie z tym poradzić? Tylko sobie wyobraź jaki będzie
jego stan umysłu. Te same rzeczy, które zawsze uważał za przesądne i zupełnie niemożliwe
oraz te rzeczy, z których by się śmiał gdy tylko by ktoś o nich wspomniał, one wszystkie się
ujawniają przed jego oczyma w pełnej rzeczywistości i autentycznie ma z tym styczność. A
więc jego mózg nie może tego znieść i nacisk na jego umysł jest zbyt wielki, to, co mówi nie
może być akceptowane przez innych ludzi, ale jego myślenie nie jest nielogiczne; nie potrafi
po prostu ustawić tych dwóch stron w równowadze. Odkrył, że rzeczy, które ludzkość czyni są
nieprawidłowe, podczas gdy druga strona ma zazwyczaj rację. Ale znowu, kiedy robi rzeczy
zgodnie z drugą stroną, ludzie mówią wtedy, że nie ma racji. Ludzie nie rozumieją, a więc
mówią, że nabył psychozy qigong poprzez praktykowanie.

W rzeczywistości nie nabył on psychozy qigong. Większości z nas, którzy praktykują

qigong, nie stanie się nic takiego, tylko te osoby, które mają bardzo ciasne umysły mają ten
stan qigong. Wiele osób tutaj na widowni ma swoje Trzecie Oko otwarte – dość dużo. Oni
naprawdę widzieli rzeczy w innych wymiarach, nie są tym zszokowani, uważają, że jest to

115

background image

dobre, ich umysły nie są wzburzone i nie doznają stanu  qigong. Kiedy ktoś wejdzie w stan
qigong jest całkowicie racjonalny i to, co mówi jest naprawdę głębokie i logika za tym idąca
jest sensowna. Tyle, że zwykli ludzie nie wierzą temu, co mówi. Może ci powiedzieć, że
widział tego czy tamtego, który umarł i że ta osoba powiedziała mu, aby coś zrobił. Czy
zwykła osoba uwierzyłaby w to? Później zauważa, że powinien zachować te rzeczy dla siebie
i lepiej, aby o nich nie mówił. Po tym jak nauczy się zachować te obie strony w równowadze,
nic mu nie jest. Takie osoby zazwyczaj posiadają zdolności. I to też nie jest psychozą qigong.

Inny   przypadek   nazywa   się   „prawdziwym   szaleństwem”,   a   to   jest   czymś   bardzo

rzadkim. „Prawdziwe szaleństwo”, o którym tu mówimy, nie dotyczy prawdziwego stania się
szalonym. Nie oznacza tego. Znaczy kultywowanie tego, co jest prawdziwe. Jak to jest z
prawdziwym szaleństwem? Powiedziałbym, że spośród kultywujących, występuje to może u
jednej na sto tysięcy osób – prawie nigdy się tego nie widuje. A więc nie jest to powszechne i
nie ma żadnego wpływu na społeczeństwo.

„Prawdziwe   szaleństwo”   jest   uwarunkowane   tym,   że   podstawa   osoby   musi   być

doskonała i ta osoba musi być w podeszłym wieku. Kiedy ktoś jest starszy, nie pozostało mu
wystarczająco dużo czasu, aby kultywować. Osoby o doskonałych podstawach przychodzą
zazwyczaj   z   misją   i   przybyły   z   wysokich   poziomów.   Każdy   boi   się   przyjść   do   tego
społeczeństwa   zwykłych  ludzi   –   po   tym   jak   mózg   jest   wyczyszczony  nie   rozpoznaje   się
nikogo. Po pojawieniu się w tym środowisku zwykłych ludzi, interferencje jakich doznają pod
wpływem innych powodują, że kładą duży nacisk na swoją reputację i korzyści osobiste,
ostatecznie spadną prosto w dół i nigdy nie uda im się stąd wydostać. Dlatego nikt nie waży
się tutaj  przybyć i każdy się boi. Ale niektóre z tych osób  przybyły i kiedy tu docierają
naprawdę upadają pośród zwykłych ludzi, naprawdę są o krok od upadku i zrobili wiele złych
rzeczy w swoim życiu. Kiedy osoba walczy o swoje korzyści osobiste, czyni dużo złych
rzeczy i wtedy będzie wiele winna. Jej mistrz widzi, że jest o krok od upadku. „Ale jest ona
kimś ze Statusem – nie możemy po prostu tak siedzieć bezczynnie i pozwolić jej upaść! Więc
co   możemy   zrobić...”.   Jej   mistrz   jest   bardzo   zakłopotany.   Nie   ma   innego   sposobu,   aby
pozwolić   jej   kultywować   –   gdzie   mogła   wtedy   znaleźć   mistrza?   Musi   wrócić,   musi
kultywować z powrotem od podstaw. Ale to łatwiej powiedzieć niż zrobić, prawda? Starzeje
się i nie ma wystarczająco czasu, aby kultywować. Gdzie mogłaby znaleźć praktykę, która
jednocześnie kultywuje xinxing i długowieczność?

Osoba ta musi być kimś z doskonałą podstawą i pod tymi wyjątkowo specyficznymi

warunkami, tylko wtedy, można użyć metody uczynienia jej szaloną. Innymi słowy, kiedy nie
ma już absolutnie żadnej nadziei i pod warunkiem, że nie może sama powrócić, wtedy taka
metoda może być zastosowana – czyli spowodownie, aby stała się szalona i pewna część jej
mózgu   zostanie   wyłączona.   Na   przykład   my,   ludzie,   lękamy   się   zimna   i   lękamy   się
nieczystości, a więc zostanie wyłączona część mózgu, która lęka się zimna oraz część, która
lęka się nieczystości. Po tym, jak te części zostaną wyłączone, osoba będzie posiadała trochę
problemów umysłowych i naprawdę zacznie zachowywać się jak szalona. Ale tacy ludzie
zazwyczaj nie robią złych rzeczy i nie urażają ani nie biją ludzi, wręcz przeciwnie, zazwyczaj
robią dobre rzeczy. Ale są raczej okrutni wobec siebie. Nie są świadomi zimna, a więc biegają
boso po śniegu, mając na sobie tylko cienką warstwę ubrań, podczas gdy ich stopy zamarzają
do takiego stopnia, że pękają i krwawią. A ponieważ nie są świadomi nieczystości, odważą się
nawet jeść kał i pić mocz. Wiem, że był taki człowiek, który wgryzał się radośnie w koński
gnój,   który   był   zamarznięty   na   kość.   Potrafią   znieść   trudy,   których   zwykły   człowiek   o
zdrowym umyśle nie jest w stanie znieść. Tylko wyobraź sobie jak bardzo muszą cierpieć
przez to szaleństwo. Oczywiście, zazwyczaj mają zdolności i w większości przypadków są to
starsze panie. W dawnych czasach kobietom w dzieciństwie krępowano stopy, ale była taka

116

background image

staruszka, która potrafiła z łatwością przeskoczyć mur ponad dwumetrowej wysokości. Kiedy
rodzina tej pani zauważyła, że jest szalona i że zawsze wybiega na dwór, zaczęli ją zamykać.
Ale   gdy   wychodzili,   wskazywała   swoim   palcem   na   zamek,   który   się   otwierał   i   ona
wydostawała   się  na  zewnątrz.  „To  chodźcie,  uwiążemy  ją  stalowymi  łańcuchami”.  Kiedy
rodzina   wychodziła,   zrzucała   łańcuchy   zwyczajnym   potrząśnięciem.   Było   niemożliwe   ją
skrępować. I w ten sposób znosiła wiele utrapień. Ona naprawdę przeszła przez poważne
trudy, było jej bardzo ciężko, więc mogła szybko odpłacić za złe rzeczy, które była winna. Nie
trwa to dłużej niż trzy lata, a zazwyczaj kończy się tylko po jednym albo dwóch. Utrapienie,
przez które ona przechodzi jest dość duże. Jak tylko to się kończy, rozumieją. I na tym ich
kultywacja   uważana   jest   za   zakończoną,   więc   natychmiast   są   Odblokowani   i   wszelkiego
rodzaju niebiańskie siły wyłaniają się im. Te przypadki są bardzo, bardzo rzadkie, jednakże
zdarzało się to w przeszłości, ale nie jest to czymś, co osoba o zwykłej podstawie może
dokonać. Zapewne wiecie wszyscy o zwariowanych mnichach i zwariowanych taoistach, oni
naprawdę istnieli w przeszłości – jest to udokumentowane. Jest wiele anegdot, takich jak ta o
„zwariowanym mnichu zmiatającym kurz na ministra Qin” i te o zwariowanych taoistach.

A jeżeli chodzi o tę „psychozę  qigong”, albo „wejście w ogień jak demon”, biorąc

stare   wyrażenie   dosłownie,   powiedzielibyśmy,   że   to   zdecydowanie   mistyfikacja.   Ale
powiedzmy, że dana osoba potrafi wyczarować ogień, to jeżeli jest to prawdą, powiedziałbym,
że jest niesamowita. Albo potrafi pluć ogniem, czy z wyciągnięciem ręki wysyłać ogień i nie
potrzebuje nawet zapałki, aby zapalić swojego papierosa. No cóż, ona nie jest psychiczna, ona
jest nadnaturalna!

Przyciąganie demonów w qigong 

Czym   jest   „przyciąganie   demonów   w  qigong?”.   Chodzi   o   interferencje   podczas

praktykowania qigong, a zdarza się to bardzo często. Jak to jest, że uprawianie qigong może
przyciągnąć demony? Powód jest taki, że gdy chcesz kultywować, będzie ci bardzo trudno.
Nie ma sposobu, abyś mógł doznać powodzenia w prawdziwej kultywacji bez ochrony moich
Fashen, gdyż w momencie wyjścia na zewnątrz, twoje życie mogłoby być zagrożone. Dusza
główna człowieka nie ginie, więc jest możliwe, że w swoich poczynaniach przed tym życiem
byłeś czyimś dłużnikiem, albo wykorzystałeś kogoś, albo uczyniłeś jakieś złe rzeczy. A więc
twoi wierzyciele będą cię ścigać. W buddyzmie wierzy się, że życie człowieka jest spłatą
karmy. Jeżeli masz u kogoś dług, będzie cię ścigał, abyś go spłacił, a jeżeli weźmie za dużo od
ciebie, skończy się na tym, że będzie musiał ci to zwrócić następnym razem. Jeżeli syn nie jest
dobry dla swoich rodziców, to następnym razem zamieniają się rolami. W ten sposób ta spłata
krąży w kółko i w kółko. Ale my naprawdę widzimy, że istnieją demony, które przeszkadzają
i nie pozwalają wam praktykować. Wszystkie te rzeczy posiadają swoją przyczynę i nie jest to
tak, że są one całkowicie niepowołane. Nie byłyby dozwolone, jeżeli nie byłoby powodu.

Najbardziej powszechna forma przyciągania demonów w qigong wygląda następująco:

kiedy   nie   wykonujesz   ćwiczeń,   twoje   otoczenie   jest   dość   ciche.   Nauczyłeś   się   ćwiczeń,
zawsze lubisz je robić, ale w momencie kiedy siadasz aby medytować nagle nie jest cicho na
dworze. Samochody trąbią, jest hałas ludzi chodzących, rozmawiających, albo trzaskających
drzwiami w korytarzu, albo ktoś na dworze włącza radio... cisza zmyka od razu. Kiedy nie
wykonujesz ćwiczeń środowisko jest dość dobre, ale jak tylko zaczniesz je wykonywać dzieje
się tak. Wielu z nas nie myśli głębiej o tym, co się właściwie dzieje, myślisz tylko, że jest to
trochę dziwne i czujesz się zniechęcony, gdyż nie możesz wykonywać ćwiczeń. Czujesz, że
jest to po prostu dziwne i nie myślisz o tym dalej. To demony przeszkadzają tobie – one
kierują ludźmi, aby przeszkadzali tobie. To jest najprostsza forma interferencji i jej celem jest

117

background image

powstrzymanie ciebie przed wykonywaniem ćwiczeń. „Chcesz praktykować i osiągnąć Tao. I
nie spłacisz tych wszystkich rzeczy, które jesteś winien?”. Nie zniosą tego i nie pozwolą ci
praktykować. Ale to też jest zaledwie czymś, co manifestuje się na pewnym poziomie; po
pewnym czasie nie jest dozwolone istnienie takiego zjawiska. Albo mówiąc to innymi słowy,
po tym, jak te długi są zlikwidowane, nie jest dozwolone aby przeszkadzały tobie ponownie.
A to dlatego, że osoby, które kultywują nasze Falun Dafa kultywują dość szybko, a także
szybko przebijają się przez poziomy.

Jest też inny rodzaj interferencji pochodzący od demonów. Wiecie, że Trzecie Oko

może   zostać   otwarte   poprzez   praktykowanie.   Po   tym,  jak   u   niektórych  ludzi   otwiera   się
Trzecie Oko, widzą pewne straszne sceny i straszne twarze, kiedy wykonują ćwiczenia w
domu. Niektóre z tych rzeczy mają włosy, które są roztrzepane, niektóre chcą walczyć z tobą i
cię zabić, a może nawet wykonują różnego rodzaju gesty – to naprawdę straszne. Czasami,
kiedy człowiek wykonuje swoje ćwiczenia, zobaczy te rzeczy wiszące po drugiej stronie okna
i   jest   to   naprawdę   przerażające.   Więc   dlaczego   tak   się   dzieje?   To   wszystko   to   formy
demonicznych zakłóceń.  Ale  te  rzeczy występują  bardzo   rzadko  pośród  naszych uczniów
Falun Dafa – może to się zdarza jednemu procentowi z nas i większość ludzi nie natknie się
na to. Nie przynosi to żadnych korzyści w naszej praktyce, a więc nie wolno im przeszkadzać
tobie  w   ten  sposób.   W   kultywacji  zwyczajnych  praktyk jest   to  najbardziej  powszechnym
zjawiskiem i trwa przez długi czas. Niektórzy nie mogą przez to praktykować – są śmiertelnie
przestraszeni. Zazwyczaj osoba wybiera ciche miejsce do wykonywania swoich ćwiczeń w
nocy.   Gdy  otworzy   oczy,   zobaczy  przed   sobą   osobę,   która   wygląda   jak   pół   demon,   pół
człowiek i za bardzo się przestraszy aby wykonywać swoje ćwiczenia. Generalnie, nie zdarza
się to w naszym Falun Dafa, ale są bardzo rzadkie wyjątki;  sytuacje niektórych ludzi  są
naprawdę niecodzienne.

Inny rodzaj odnosi się do ludzi, którzy uprawiają praktyki zawierające jednocześnie

wewnętrzną i zewnętrzną kultywację; uprawiają sztuki walki wraz z wewnętrzną kultywacją.
Praktyka tego rodzaju jest bardziej powszechna w Szkole Tao. Kiedy ktoś nauczy się tego
stylu praktyki, często będzie napotykał takiego demona (ktoś, kto uprawia przeciętną praktykę
nie   natknie   się   na   niego;   to   zdarza   się   tylko   w   praktykach,   które   mają   jednocześnie
wewnętrzną i zewnętrzną kultywację i w praktykach zawierających sztuki walki), mianowicie,
niektórzy będą chcieli wyzwać go na pojedynek. A to dlatego, że jest wiele taoistycznych
kultywujących  na   świecie   i   wielu   z   nich   praktykuje   sztuki   walki   i   uprawia   jednocześnie
wewnętrzną jak i zewnętrzną kultywację. Praktykując sztuki walki też można rozwinąć gong.
A to dlaczego? Po tym, jak pozbędzie się trochę przywiązań, takich jak do reputacji i korzyści
osobistych,   jego  gong  też   może   wzrosnąć.   Ale   zajmuje   mu   dużo   czasu,   aby  pozbyć  się
przywiązania do rywalizacji i pozbywa się tego dosyć późno, więc prawdopodobnie nadal
będzie robił te rzeczy, nawet jeżeli znajduje się już na pewnym poziomie. Medytując będzie
wiedział w półprzytomnym stanie, że ten czy tamten praktykuje, a więc jego dusza opuszcza
jego ciało, aby odnaleźć tę osobę i zmierzyć się, żeby zobaczyć kto jest lepszy. Więc te walki
mają miejsce. Sytuacja ta rozgrywa się w innych wymiarach. I są inni, którzy przychodzą do
niego  na   pojedynek,  albo  aby  sobie   powalczyć.  Jeżeli   on   nie   przyjmie   ich   wyzwania,   to
naprawdę   spróbują   go   zabić,   a   więc   walczą   ze   sobą,   walczą   i   walczą.   Jak   tylko   zaśnie,
przybywa ktoś, aby się pojedynkować, albo walczyć, a to uniemożliwia mu dobry odpoczynek
w nocy. Ale faktycznie, jest to dokładnie ten czas, w którym powinien pozbyć się swojego
przywiązania do rywalizacji. Jeżeli nie pozbędzie się swojego przywiązania do rywalizacji i
zawsze jest w takim stanie, to będzie latami stać w miejscu i nie będzie w stanie przebić się
przez  dany poziom  pomimo tego, że ta sytuacja będzie  się przeciągała przez  długie lata.
Skutek tego będzie taki, że nie będzie mógł dalej praktykować i jego ciało fizyczne także nie
będzie mogło tego znieść, zużyłby już za dużo energii i w najgorszym przypadku mógłby

118

background image

nawet   pozostać   bez   siły.  A   więc   takie   rzeczy  wyłaniają   się   w   praktykach   z   jednoczesną
wewnętrzną i zewnętrzną kultywacją i w dodatku jest to bardzo powszechne. Takie rzeczy nie
dzieją się w naszej praktyce wewnętrznego kultywowania, nie jest to dozwolone. Te kilka
form, które omówiłem są dosyć powszechne.

Jest jeszcze inna forma demonicznych interferencji i jest ona czymś, co każdy napotka

– nawet w naszej dyscyplinie wszyscy się na to natkniecie. Jest to demon pożądania. Jest to
coś   bardzo   poważnego.   W   zwykłym   społeczeństwie   istnieje   współżycie   płciowe   między
mężem  a żoną, i tylko dzięki  temu mogą się ludzie rozmnażać. W  taki sposób ludzkość
rozwija się. Istnieją uczucia w społeczeństwie, a więc dla zwykłych ludzi te rzeczy są po
prostu normalne. Gdyż ludzie posiadają uczucia... bycie rozgniewanym jest uczuciem, bycie
radosnym jest uczuciem, miłość to uczucie, nienawiść to także uczucie, twoje uważanie kogoś
za dobrego lub złego, twoje lubienie robienia czegoś albo nie lubienie robienia czegoś –
wszystko jest uczuciem i zwykli ludzie żyją tylko dla uczuć. Więc, jeżeli jesteś praktykującym,
nadzwyczajnym człowiekiem, nie możesz używać tej logiki aby oceniać sytuacje i musisz się
przez to przebić. A więc jest wiele przywiązań, które pochodzą od uczuć i musimy naprawdę
przywiązywać   do   nich   mniejszą   wagę   i   w   pewnym   momencie   ostatecznie   porzucić   je
wszystkie. Rzeczy takie jak pożądanie i lubieżność, to wszystko tylko ludzkie przywiązania i
powinniśmy pozbyć się ich wszystkich.

Nasza   dyscyplina,   przynajmniej   tej   części   osób,   która   kultywuje   pośród   zwykłych

ludzi, nie każe, aby stały się mnichami lub mniszkami. Młodzi ludzie nadal powinni brać ślub.
A   więc   jak   powinniśmy  sobie   z   tym   poradzić?   Tak   jak   powiedziałem,   nasza   dyscyplina
koncentruje się na sercu człowieka i nie zmuszamy cię, abyś naprawdę ponosił jakieś straty
materialne,   wręcz   przeciwnie   –   umożliwiamy   hartowanie   twojego  xinxing  bezpośrednio
pośród zwykłych ludzkich walk o korzyści i to, co naprawdę ulega poprawie, to twój xinxing.
Jeżeli potrafisz porzucić przywiązanie, potrafisz porzucić wszystko, a w wypadku gdy się
ciebie poprosi o zrezygnowanie z rzeczy materialnej, na pewno będziesz potrafił to zrobić.
Ale jeżeli nie potrafisz porzucić przywiązania, nie będziesz potrafił niczego porzucić, więc
prawdziwym celem kultywacji jest kultywowanie umysłu. W klasztornej kultywacji zmuszają
cię do porzucenia tych rzeczy i to też ma na celu zmuszenie cię do pozbycia się przywiązania.
Zmuszają cię, całkowicie odcinają od tych rzeczy i powstrzymują od myślenia o nich. Takie
mają   podejście.   Jednakże   my   nie   każemy   tobie   obierać   tej   drogi.   My   wymagamy,   abyś
porzucił  zysk materialny, kiedy znajduje się tuż  przed tobą i nie był tym zaniepokojony.
Dlatego kultywacja w naszej  dyscyplinie jest najbardziej  solidna. Nie wymagamy abyście
wszyscy   stali   się   mnichami   albo   mniszkami.   Kultywujemy   pośród   zwykłych   ludzi   i   w
przyszłości, kiedy nasza praktyka znacznie się rozpowszechni, coraz bardziej i bardziej, nie
miałoby sensu jeżeli każdy stałby się pół mnichem i każdy, kto praktykuje Falun Dafa stałby
się taki. Oto, co wszyscy musicie czynić w naszej praktyce. Ty praktykujesz, ale może twoja
małżonka nie, w takiej sytuacji nie możesz wziąć rozwodu tylko dlatego, że praktykujesz.
Sedno jest takie: powinniśmy traktować to lekko, nie możesz traktować tego tak poważnie jak
zwykły człowiek. I to tym bardziej, ponieważ w dzisiejszych czasach rzeczy pornograficzne,
takie jak ten nonsens „wolność seksualna”, przeszkadza ludziom. Niektórzy ludzie naprawdę
się w to wciągają, ale my jesteśmy praktykującymi, więc naprawdę musimy traktować to
bardzo lekko.

Kiedy   istoty   patrzą   z   wysokiego   poziomu,   mówią,   że   ludzie   na   tym   świecie   tak

naprawdę tylko bawią się w błocie, myśląc, że nie jest brudne. Znajdują się na ziemi i bawią
się w błocie. Mówimy, że nie możesz przez to splamić swoich stosunków rodzinnych, więc
traktuj   to   lekko   na   swoim   obecnym   etapie   i   jest   w   porządku   zachowywać   normalny   i
harmonijny   związek   małżeński.   W   przyszłości,   kiedy   dojdziesz   do   pewnego   poziomu,

119

background image

będziesz posiadał stan kultywacyjny tego poziomu, ale w obecnej chwili tak jest i mówimy, że
to wystarczające, jeżeli potraktujesz to w ten sposób. Oczywiście nie możesz zachowywać się
jak zwykli ludzie – jak można na to pozwolić?!

Jest jeszcze coś innego z tym związanego. Jak wiesz, my praktykujący posiadamy

energię w swoich ciałach. Do czasu opuszczenia przez was tych zajęć, 80-90% z was nie tylko
będzie miało swoje problemy zdrowotne wyleczone, ale także rozwiniecie gong, więc wasze
ciała będą niosły silną energię. Gong, który w tej chwili posiadacie nie jest proporcjonalny do
poziomu waszego xinxing. W tej chwili wasz gong jest wyższy – podniosłem jego poziom za
jednym zamachem i teraz doskonalisz swój  xinxing. Stopniowo będziesz mógł dorównać i
gwarantuję,   że   dogonisz   go   podczas   tego   okresu   czasu.   Dlatego   zrobiliśmy   to   z
wyprzedzeniem. A więc mówiąc to innymi słowami, masz teraz pewną ilość energii. Energia,
którą prawdziwa praktyka wytwarza jest czysta i miłosierna, więc wszyscy z was tu siedzący,
czują spokojne i miłosierne pole. W mojej praktyce przechodzisz przez kultywację w taki
sposób,   więc   ja   niosę   takie   rzeczy.   Siedząc   tu   czujecie   wszyscy,   że   otoczenie   jest
zharmonizowane i nikt nie ma złych myśli w swoim umyśle – nawet pragnienie palenia nie
nadchodzi. W przyszłości, podczas gdy wymagasz od siebie zachowania się według naszego
Wielkiego   Prawa,  gong,   który  będzie   się  wyłaniał   w   twojej   kultywacji   też   taki   będzie.   I
podczas ciągłego wzrostu twojej mocy, promieniowanie gong, które twoje ciało posiada stanie
się dość silne. Nawet jeżeli nie jest tak silne, typowe osoby, która są w zasięgu twojego pola,
tak   jak   np.   osoby   wokół   ciebie,   kiedy   jesteś   w   domu,   będą   pod   twoim   wpływem
powstrzymującym. Cała twoja rodzina może być pod twoim powstrzymującym wpływem.
Dlaczego tak się dzieje? Nie musisz nawet o tym myśleć, a ponieważ to pole jest zupełnie
dobre i miłosierne – jest polem prawych myśli – ludzie nie będą chcieli myśleć o złych
rzeczach, ani ich robić. Będzie to miało taki efekt.

Poprzedniego   dnia   powiedziałem,   że   „światło   Buddy   promieniuje   wszędzie,

przyzwoitość i prawość harmonizują wszystko”. Oznacza to, że energia emitowana z naszego
ciała potrafi skorygować wszystkie niewłaściwe stany. Więc pod wpływem tego pola, kiedy
nie myślisz o tych rzeczach, nieświadomie wpływasz na współmałżonka. Kiedy nie myślisz o
tym i nie będziesz miał tego rodzaju myśli, twój współmałżonek także nie będzie o tym
myśleć. Ale nie bez wyjątków – w tutejszym środowisku wystarczy, że włączysz telewizję i
zerkniesz – są tam rożnego rodzaju rzeczy i mogą łatwo pobudzić twoje pożądanie. Ale w
normalnych warunkach możesz mieć powstrzymujący wpływ. W przyszłości, kiedy dojdziesz
do wyższych poziomów w kultywacji, nie będziesz potrzebował abym ci cokolwiek mówił i
sam będziesz wiedział co robić. Wtedy będziesz miał inny stan kultywacyjny i nadal będziesz
mógł   utrzymywać   życie   małżeńskie,   więc   nie   kłopocz   się   zbytnio   tymi   rzeczami.   Jeżeli
martwisz się tym za bardzo, to jest także przywiązanie. Nie występuje problem lubieżności
między mężem i żoną, ale jest kwestia pożądania, więc potraktuj to lekko - nie wpadaj w
skrajność, a nic ci nie będzie.

To na jakiego rodzaju demona lubieżności możesz natrafić? Jeżeli twoja koncentracja

w medytacji nie jest wystarczająco dobra, napotkasz na niego we snach. Pojawi się nagle,
kiedy śpisz albo medytujesz. Jeżeli jesteś mężczyzną, pojawi się piękna kobieta, a jeżeli jesteś
kobietą, pojawi się mężczyzna twoich marzeń. Ale oni są nadzy. Jak tylko się podniecisz,
możliwe, że ejakulujesz i stanie się to rzeczywistością. Teraz pomyśl o tym: qi krwi i esencji
jest użyte do kultywowania długowieczności – nie możesz tak po prostu ejakulować cały czas,
i tym samym nie przeszedłeś testu lubieżności. Czy tak może być? A więc mogę powiedzieć,
że każdy to napotka, gwarantowane. Kiedy uczę Prawa, wysyłam silną energię do środka
twojego mózgu. Kiedy opuścisz to miejsce, może nie będziesz pamiętał dokładnie, o czym
mówiłem, ale kiedy naprawdę natrafisz na problemy, będziesz pamiętał, co powiedziałem.

120

background image

Tak długo, jak będziesz traktował siebie jako kultywującego, wtedy przypomnisz to sobie i
będziesz   potrafił   zapanować   nad   sobą   oraz   przejść   przez   sprawdzian.   Jeżeli   nie   możesz
przejść pierwszego testu, drugi będzie bardzo trudny. Ale jest jeszcze inna sytuacja, gdzie jak
nie przeszedłeś testu za pierwszym razem, kiedy się obudzisz naprawdę tego pożałujesz. Jest
szansa,   że   to   nastawienie,   albo   stan   umysłu,   wzmocni   twoją   pamięć   wobec   tego   i   kiedy
natrafisz na to ponownie, będziesz potrafił zachować się dobrze i uda ci się go przejść. Ale
jeżeli ktoś testu nie przeszedł i jego to nie obchodzi, to później będzie mu jeszcze trudniej
poradzić sobie z tym. Gwarantuję, że tak jest.

Kiedy dzieją się takie rzeczy, są przypadki, w których to demony przeszkadzają tobie i

są też  inne, w których to  twój  mistrz  przekształca  pewien przedmiot,  aby cię sprawdzić.
Obydwa   przypadki   istnieją,   ponieważ   każdy   musi   przejść   przez   ten   sprawdzian.
Rozpoczynamy naszą kultywację na poziomie zwykłych ludzi i pierwszy krok to przejście
tego sprawdzianu – spotka to was wszystkich. Dam wam przykład. Kiedy dawałem wykład w
Wuhan, był tam pewień student, który miał 30 lat. Od razu po tym, jak omówiłem ten temat,
poszedł do domu pomedytować i w ciągu chwili był w stanie koncentracji. Po tym jak wszedł
w koncentrację, zobaczył jak Budda Amitabha nagle się pojawił po jednej stronie, a Lao-zi po
drugiej. Oto co zawarł w swoim liście, napisał i podzielił się ze mną swoim zrozumieniem z
kultywacji. Po tym jak się pojawili, spojrzeli na niego, niczego nie powiedzieli i zniknęli.
Bodisatwa Guanyin pojawiła się i miała w ręku wazę. Smuga białego dymu wypłynęła z wazy.
Siedział tam medytując, wyraźnie widział te rzeczy i był dość zadowolony. I wtedy nagle dym
zamienił się w kilka pięknych kobiet – to były te niebiańskie dziewczyny, a one są przepiękne.
Tańczyły dla niego, a ich pozy i ruchy były pełne wdzięku! Wywnioskował – „Podczas gdy ja
tu   medytuję,   Bodisatwa   Guanyin   nagrodziła   mnie   poprzez   wyczarowanie   kilku   pięknych
kobiet dla mnie, abym mógł je oglądać i sprawiła, aby te niebiańskie dziewczyny tańczyły dla
mnie”. Gdy zaczął się cieszyć myśląc o tym, nagle te piękne kobiety rozebrały się i zaczęły
wykonywać różnego rodzaju ruchy i przybliżać się do niego, przytulać i pieścić go. Xinxing
naszego studenta ulepszał się szybko i jego czujność od razu się zwiększyła. Pierwsze, co
przyszło mu na myśl to: „Nie jestem przeciętnym człowiekiem. Jestem praktykującym. Nie
traktujcie mnie w ten sposób. Kultywuję Falun Dafa”. Jak tylko ta myśl się wyłoniła „Fruuu!”
– wszystko zniknęło. Było to od samego początku wyczarowane. Wtedy Budda Amitabha i
Lao-zi pojawili się ponownie. Lao-zi wskazał na niego i powiedział z uśmiechem do Buddy
Amitabha: „Takiego to można uczyć”. Chodziło mu o to, że ten człowiek jest dobry i że może
być nauczany.

Więc   kiedy   patrzysz   na   to   z   perspektywy   historii,   albo   z   wysokiego   poziomu,

pożądanie   i   lubieżność   odgrywają   ogromną   rolę   w   determinowaniu   tego,   czy  ktoś   może
kultywować.   Dlatego   naprawdę   powinniśmy   traktować   te   rzeczy   lekko.   Ale   kultywujesz
pośród   zwykłych   ludzi,   więc   nie   wymagamy,   abyś   zachował   całkowitą   abstynencję.
Przynajmniej na teraźniejszym etapie powinieneś traktować to lekko i przestać być takim,
jakim   byłeś wcześniej.  Takim  powinieneś  być,  jeżeli  jesteś  praktykującym. Kiedykolwiek
jakieś interferencje nadchodzą podczas twojej praktyki, musisz wyszukać przyczynę wewnątrz
i odnaleźć to, czego jeszcze nie porzuciłeś.   

Stwarzanie demonów w swoim własnym umyśle 

Co   oznacza   „stwarzanie   demonów   w   swoim   własnym   umyśle”?   Ciało   człowieka

posiada pole materialne w każdym wymiarze. W specjalnym polu, wszystko, co się znajduje

121

background image

we wszechświecie jest rzucone jak cień do twojego pola wymiarowego. Pomimo tego, że są to
cienie, istnieją także materialnie. Wszystko w twoim polu wymiarowym jest kontrolowane
przez myśli w twoim mózgu. Innymi słowy, kiedy patrzysz za pomocą swojego Trzeciego
Oka, jeżeli będziesz spokojnie się przyglądał bez dodawania żadnych myśli, to to, co widzisz
jest autentyczne. Ale jak tylko użyjesz umysłu, nawet choćby trochę, wszystko, co zobaczysz
będzie fałszywe i to jest „stwarzaniem demonów w swoim własnym umyśle”, i jest także
nazywane   „przemianą   według   myśli”.   To   dlatego,   że   niektórzy  praktykujący  nie   potrafią
zachować   się   jak   kultywujący,   nie   potrafią   zachować   się   dobrze,   chcą   zdolności,   są
przywiązani   do   trywialnych   umiejętności   i   małych   sztuczek,   albo   nawet   dlatego,   że   są
przywiązani do jakichś rzeczy usłyszanych w innych wymiarach – przywiązani są do dążenia
do tych rzeczy – to dlatego takie osoby najprędzej stwarzają demony w swoich własnych
umysłach   i   dlatego   są   najbardziej   narażone   na   upadek.   To   nie   ważne   jak   wysoko
dokultywowałeś, kiedy tylko pojawi się ten problem, spadniesz aż na sam dół i będziesz
całkowicie zrujnowany. Ten problem jest bardzo poważny. To nie tak jak inne problemy,
gdzie jak osoba nie przejdzie sprawdzianu xinxing za pierwszym razem, to po upadku nadal
może wstać i dalej kultywować. Ale kiedy jest to problem stwarzania demonów w swoim
własnym umyśle, to jest prawdziwy problem i jej całe życie będzie zmarnowane. Jest to
szczególnie problemem dla osób, które mają swoje Trzecie Oko otwarte na pewnym poziomie
w swojej kultywacji, łatwo jest im mieć ten problem. No i są też ludzie, u których zewnętrzne
przesłania   zawsze   zakłócają   im   umysł.   Wierzą   w   jakiekolwiek   obce   przesłania,   które
odbierają i też będą mieć te problemy. Więc po tym, jak u niektórych z nas Trzecie Oko się
otworzy, każdy aspekt kultywacji będzie zakłócany przez przesłania.

Zilustrujmy to.  Podczas  kultywacji na niskim  poziomie,  trudno jest  być w  środku

niewzruszonym. Może niezupełnie widzisz jak twój mistrz wygląda. Nagle, pewnego dnia,
widzisz wielkiego, wysokiego Niebiańskiego Nieśmiertelnika podchodzącego do ciebie. Ten
wielki Nieśmiertelnik wychwala cię, a potem uczy cię czegoś. Więc ty to przyjmujesz, a twój
gong  popada w bałagan. Cieszysz się, uważasz go za swojego mistrza i idziesz pobierać u
niego nauki. Ale on także nie osiągnął Prawego Statusu, tyle że w tamtym wymiarze potrafi
powiększać się i zmniejszać. To odgrywa się prosto przed twoimi oczyma, ty rzeczywiście
widzisz   tego   ogromnego   Nieśmiertelnika   –   jakież   to   ekscytujące!   Jak   tylko   twoje
przywiązanie do radości wzrośnie, czy nie pójdziesz się uczyć od niego? Kiedy kultywujący
nie potrafi się dobrze zachowywać, trudno jest go ocalić i jest bardzo prawdopodobne, że
zrujnuje siebie. Wszystkie niebiańskie istoty są bóstwami, ale nie osiągnęły Prawdziwego
Statusu i muszą także wchodzić w cykl odradzania. Jeżeli po prostu pochopnie przyjmiesz
kogoś za swojego mistrza i pójdziesz za nim, do którego zaprowadzi cię poziomu? On nie jest
wystarczająco   dobry,   aby   sam   osiągnąć   Prawdziwy   Status   –   czyż   nie   kultywowałbyś   na
marne? I skończy się na tym, że twój własny gong popadnie w bałagan. Jest naprawdę trudno
ludziom   pozostać   wewnętrznie   niewzruszonymi.   Powiem   wam,   ten   problem   jest   bardzo
poważny i wielu z nas w przyszłości napotka go. Nauczyłem was Prawa. Od was zależy, czy
potraficie zachować się dobrze. To, o czym mówiłem to tylko jeden przypadek. Kiedy widzisz
Oświecone Istoty z  innych dyscyplin, nie pozwól,  aby to  na ciebie wpłynęło i  po prostu
kultywuj w jednej dyscyplinie. „To nie ważne jakim Buddą, jakim Tao, jakim Bóstwem, albo
jakim   demonem   on   jest   –   nie   potrafi   mnie   wzruszyć”.   Kiedy   tak   się   zachowujesz,   to
zdecydowanie jest szansa na to, że odniesiesz powodzenie.

Stwarzanie demonów w swoim własnym umyśle także przybiera inne formy. Może

widzisz zmarłych członków rodziny, którzy przeszkadzają tobie, płaczą i szlochają, mówią,
abyś uczynił to, czy tamto – wyłaniają się wszelkiego rodzaju rzeczy. Czy potrafisz pozostać
wewnętrznie  niewzruszony? Może masz bzika  na punkcie swojego dziecka, albo kochasz
swoich   rodziców.   Twoi   rodzice   zmarli,   a   teraz   mówią   ci,   abyś   wykonał   pewne   rzeczy...

122

background image

rzeczy, których nie powinieneś czynić i byłoby to katastrofą, jeżeli byś je uczynił. Właśnie tak
trudno   mają   praktykujący.   Ludzie   mówią,   że   buddyzm   jest   teraz   w   nieładzie   i   rzeczy
z konfucjanizmu   wpełzły   do   buddyzmu,   tak   jak   pietyzm   dzieci   wobec   rodziców,
zaangażowanie   uczuciowe   pomiędzy   mężczyzną   a   kobietą   itd.,   te   rzeczy   wpełzły   do
buddyzmu. Dlaczego więc jest to nieprawidłowe? Gdyż prawdziwa istota człowieka to jego
dusza główna, tylko matka, która narodziła twoją duszę główną jest twoją prawdziwą matką.
W twoim cyklu narodzin, jeżeli chcesz policzyć matki, które są ludzkie i nieludzkie, jest ich
po prostu niezliczona ilość. A ile dzieci miałeś przez te życia? One są także niepoliczalne.
Kim jest twoja matka? Kim są twoje dzieci? Kiedy bierzesz swój ostatni oddech, nikt nie
uznaje nikogo, a ty nadal musisz spłacić karmę, którą jesteś winien. Ludzie po prostu nie
potrafią porzucić tych rzeczy, kiedy są zagubieni w iluzji. Dzieci niektórych ludzi umarły, ale
nie potrafią oni ich puścić i opowiadają o tym, jak cudowne one były, albo opowiadają o tym,
jakie wspaniałe były ich matki, ale już nie żyją. Ludzie ci opłakują ich tak, jakby chcieli iść za
swoimi zmarłymi do końca swojego życia. Dlaczego nie zastanowisz się nad tym: czyż nie
robią tego, aby cię dręczyć? Robią to, aby powstrzymać cię od posiadania komfortowego
życia.

Może   zwykli   ludzie   nie   potrafią   tego   zrozumieć:   jeżeli   jesteś   przywiązany  do   tych

rzeczy,   nie   możesz   kultywować.   Dlatego   nie   jest   to   częścią   buddyzmu.   Jeżeli   chcesz
kultywować, musisz  odłożyć na bok ludzkie uczucia. Oczywiście, kultywując w zwykłym
świecie,   powinniśmy   szanować   naszych   rodziców   i   być   dobrzy   dla   nich,   tak   samo   jak
powinniśmy nauczać nasze dzieci i je dyscyplinować. W każdej sytuacji powinniśmy być
dobrzy dla innych i mili dla ludzi, tym bardziej dla członków rodziny. Powinniśmy traktować
wszystkich tak samo, być dobrymi dla naszych rodziców i naszych dzieci i zawsze liczyć się z
innymi.   Wtedy,   kiedy   to   czynisz,   twoje   serce   nie   jest   samolubne,   jest   miłosierne   –   to
miłosierdzie. Uczucia, to rzeczy zwykłych ludzi. Oni po prostu żyją dla uczuć.

Wielu ludzi nie potrafi dobrze obchodzić się ze sobą, a to wniosło w ich kultywację

sporo trudności. Niektórzy mówią, że jakiś Budda powiedział im coś. Ktokolwiek mówi tobie,
że będziesz miał dzisiaj kłopoty, albo że coś złego się wydarzy i mówi ci jak możesz tego
uniknąć, albo jeżeli ktoś ujawni ci dzisiejsze numery wygrywające w totolotku i mówi, abyś je
wylosował, kiedykolwiek ktoś mówi jak zyskać coś w zwykłym świecie – oprócz przypadku,
w którym twoje życie jest w zagrożeniu i mówi tylko jak masz tego uniknąć – jest demonem.
Jeżeli tylko chcesz być na przodzie w zwykłym świecie i nie zdasz sprawdzianu tych utrapień,
nie będziesz mógł się ulepszyć. Jeżeli żyjesz ekskluzywnie, wygodnie i luksusowo pośród
zwykłych ludzi, jak możesz kultywować? W jaki sposób twoja karma zostanie przemieniona?
Gdzie   jest   środowisko   umożliwiające   polepszanie   twojego  xinxing  i   przemienianie   twojej
karmy? Zawsze o tym pamiętaj. Te demony mogą cię wychwalać, mówić, że twój poziom jest
bardzo wysoki, mówić, że jesteś Buddą lub Tao wysokiego poziomu, albo mówić tobie za jak
wspaniałego cię uważają. To wszystko to fałsz. Ktoś, kto prawdziwie kultywuje ku wyższym
poziomom, musi porzucić wszelkiego rodzaju przywiązania jakie posiada. Kiedy spotykają cię
takie rzeczy, naprawdę musisz uważać!

Twoje Trzecie Oko może się otworzyć podczas twojej praktyki. Ludzie, u których

Trzecie Oko jest otwarte mają swoje zmagania podczas kultywacji, tak jak i ci, u których
Trzecie Oko jest zamknięte także mają swoje zmagania – w żadnym przypadku kultywacja nie
jest   łatwa.   Po   tym,   jak   twoje   Trzecie   Oko   się   otworzy,   jest   ci   zdecydowanie   trudno
zachowywać się w poprawny sposób, kiedy wszelkiego rodzaju przesłania ci przeszkadzają.
W innych wymiarach przedmioty są ponętne dla oczu, są one bardzo piękne i niesamowite i
każda   z   tych   rzeczy   może   cię   kusić.   Gdy   jesteś   poruszony,   możliwe,   że   napotkasz
interferencje i twój  gong  popadnie w bałagan. Tak się zazwyczaj dzieje. I dlatego, kiedy

123

background image

ludzie stwarzają w swoich własnych umysłach demony i nie potrafią zachowywać się dobrze,
mogą doświadczać pewnych sytuacji. Podam przykład. W momencie gdy ten człowiek ma złe
myśli, już jest niebezpiecznie. Pewnego dnia jego Trzecie Oko otwiera się i potrafi widzieć
rzeczy, a nawet  widzieć wyraźnie. Myśli sobie:  „Na tym miejscu ćwiczeń, jestem jedyną
osobą,   której   Trzecie   Oko   jest   najlepiej   otwarte.   Może   nie   jestem   jakimś   przeciętnym
człowiekiem? Potrafiłem się nauczyć Dafa Nauczyciela Li i nauczyłem się tego tak dobrze –
lepiej   niż   ktokolwiek   inny.   Prawdopodobnie   nie   jestem   jakimś   tam   przeciętnym
człowiekiem”. Myśli te idą w złym kierunku. Potem myśli: „Wiesz co, może jestem jakimś
Buddą. Niech no spojrzę”. Patrzy na siebie i widzi, że rzeczywiście jest Buddą. A dlaczego
tak jest? To dlatego, że wszelka materia w zakresie pola wymiarowego otaczającego jego
ciało przemienia się wraz z jego myślami. To jest także „przemianą według myśli”.

Wszystkie   przedmioty   odzwierciedlone   z   wszechświata   zmieniają   się   wraz   z   jego

myślami. Przyczyna jest taka, że wszystko w zasięgu jego pola wymiarowego jest pod jego
kontrolą, cienie także istnieją materialnie – nie różnią się. Ta osoba myśli: „Może jestem
jakimś Buddą. I może to, co noszę to szaty Buddy”. Wtedy zobaczy, że to, co ma na sobie to
naprawdę szaty Buddy. „Wow, ja naprawdę jestem Buddą!” Prawie nie może powstrzymać
swojej radości. „Może nie jestem tylko małym Buddą”. Spogląda i widzi, że jest olbrzymim
Buddą. „Może jestem wyżej od Li Hongzhi! Niech no spojrzę... Wow, ja naprawdę jestem
wyżej od Li Hongzhi”. A potem są osoby, które słyszą to wszystko. Demon mu przeszkadza i
mówi: „Jesteś nawet wyżej od Li Hongzhi. Jesteś o pewien stopień wyżej od Li Hongzhi”. A
on w to wierzy. Czy pomyślałeś o tym, jak będziesz od tej pory kultywował? Czy kiedyś
kultywowałeś?   Kto  cię  nauczył  kultywacji?   Nawet   jeżeli  prawdziwy Budda  zstępuje,  aby
zrobić pewne rzeczy, musi kultywować od samego początku, nie zachowuje nic z gong, który
pierwotnie posiadał, tyle że teraz kultywuje szybciej. Kiedy to się dzieje, jak tylko ktoś ma
taki problem, będzie mu naprawdę trudno wydostać się z tego i natychmiast rozwinie taką
myśl. Po tym, jak to się natęży, ośmieli się mówić cokolwiek: „Jestem Buddą. Nie musicie się
uczyć   od   kogoś   innego.   Ja   jestem   Buddą.   Powiem   wam   co   macie   robić”.   Zacznie   się
zachowywać w ten sposób.

Czyż nie mamy właśnie takiego człowieka w Changchun? Był dość dobry na początku,

ale później stał się taki, twierdząc, że jest Buddą, a na końcu stwierdził, że jest wyżej od
kogokolwiek innego. Dzieje się tak, gdy ktoś nie potrafi dobrze obchodzić się ze sobą, kiedy
jego przywiązania wyłaniają się. Dlaczego tak się dzieje? W buddyzmie mówią, że jeżeli
zobaczysz coś, powinieneś to po prostu zignorować, gdyż to wszystko to demoniczne iluzje, i
powinieneś po prostu wejść w koncentrację i kultywować wzwyż. Czy wiesz dlaczego nie
pozwalają   ci   widzieć   i   dlaczego   nie   pozwalają,   abyś   przywiązywał   się   do   tych   rzeczy?
Ponieważ istnieje obawa, że możesz napotkać ten problem. Kultywacja w buddyzmie nie
posiada żadnych intensywnych metod kultywacyjnych i ich pisma święte nie wskazują tobie
jak masz uniknąć takiego problemu. W tamtych czasach Sakjamuni nie nauczał tego Fa, więc,
aby uniknąć problemu stwarzania demonów w swoim własnym umyśle i przemiany według
myśli, nazwał wszystkie sceny, które ludzie widzą w kultywacji „demonicznymi iluzjami”.
Więc jak tylko masz przywiązanie, wytworzy ono tę demoniczną iluzję i jest naprawdę trudno
uwolnić się od niej. Wtedy dla tej osoby to może być już koniec, stanie się demoniczną.
Dlatego, że nazywa siebie Buddą, to już weszła na demoniczną ścieżkę, a ostatecznie, może
nawet zostać owładnięta, albo może przyciągnąć inne rzeczy i będzie całkowicie skończona.
Jej umysł stałby się zły i spadłaby na sam dół. Jest spora liczba takich osób. Nawet na tych
zajęciach są osoby, które mają o sobie wysokie mniemanie i nawet mówią używając innego
tonu. A co do tego jaka jest twoja prawdziwa sytuacja, nawet w buddyzmie to jest coś tabu.
To, o czym przed chwilą mówiłem, to inny przypadek i nazywa się „stwarzaniem demonów w
swoim własnym umyśle”, które także nazywa się „przemianą według myśli”. Pekin miał kilku

124

background image

takich   uczniów   i   pojawiali   się   w   innych   rejonach   także.   Ten   problem   dość   dotkliwie
przeszkadza praktykującym.

Niektórzy   ludzie   mnie   pytają:   „Nauczycielu,   dlaczego   tego   nie   naprawisz?”.

Zastanówcie   się   nad   tym,   jeżeli   zlikwidujemy   wszystkie   przeszkody   na   twojej   ścieżce
kultywacyjnej,   to   jak   będziesz   kultywował?   Tylko   kiedy   istnieją   interferencje   demonów,
możesz pokazać czy potrafisz pozostać przy kultywacji, czy naprawdę potrafisz pojąć prawdę,
czy potrafisz znieść te interferencje i czy potrafisz być wytrwały w tej dyscyplinie. Wielkie
fale   wymywają   piasek,   taka   jest   kultywacja,   a   to,   co   pozostaje,   to   prawdziwe   złoto.
Powiedziałbym, że bez takiego rodzaju interferencji byłoby dla ludzi za łatwo kultywować.
Tak jak ja na to patrzę, twoja kultywacja byłaby za prosta. Te Wielkie Oświecone Istoty na
wysokim  poziomie   pomyślałyby, że  jest   to  jeszcze  bardziej   niesprawiedliwe,  kiedy by  to
zobaczyły: „Co myślisz, że robisz? Ty nazywasz to ocalaniem ludzi? Nie mają oni żadnych
przeszkód na drodze i ich kultywacja jest łagodnym żeglowaniem aż do samego końca – czy
to jest kultywacja? Im więcej praktykują tym bardziej jest im komfortowo i nie mają żadnych
interferencji.   Jak   mogłoby  to   działać?”.   Tak   się   sprawy  mają   i   ja   również   się   nad   nimi
zastanawiam. W początkowej fazie zająłem się kilkoma takimi demonami. Ale nie sądzę, że
w   porządku   byłoby   jakbym   to   kontynuował   cały   czas.   Inni   mówili   mi:   „Uczyniłeś   ich
kultywację taką łatwą. Ludzie posiadają tylko tę odrobinę swojego nieszczęścia i istnieją tylko
te małe sprawy między ludźmi.  Jest  wiele przywiązań, których nadal nie są w stanie się
pozbyć! Nadal musimy poczekać i zobaczyć, czy twoi ludzie będą potrafili zrozumieć twoje
Wielkie Prawo, kiedy przybędzie zamieszanie i chaos”. Tak się sprawy mają, a więc będą
interferencje   i   będą   sprawdziany.   To,   o   czym   przed   chwilą   mówiłem,   to   jedna   z form
demonów. Jest naprawdę trudno ocalić człowieka, ale bardzo łatwo jest go zniszczyć. W
chwili, gdy twoje zrozumienie odbiegnie zbyt daleko od właściwego, będzie to koniec twojej
kultywacji.

Twoja świadomość główna musi byś silna  

Człowiek czyni złe rzeczy przez wiele żyć, a dla ludzi rezultat tego to nieszczęście,

albo dla kultywujących to karmiczne przeszkody, a więc istnieją narodziny, starzenie się,
choroby i śmierć. Jest to zwykła karma. Jest także inny rodzaj karmy, który jest potężny i ma
poważny wpływ na kultywujących. Nazywa się karmą myślową. Podczas gdy żyjesz, musisz
myśleć,   a   ponieważ   ludzie   są   zagubieni   pośród   zwykłych   ludzi,   często   tworzą   w   swych
umysłach rodzaj myśli, która obraca się wokół reputacji, zysku, lubieżności, złości  i  tym
podobnych rzeczy. Z czasem przekształca się to w silną karmę myślową. Wszystko w innych
wymiarach jest żywe, a więc karma także. Kiedy ktoś chce kultywować prawdziwą naukę,
musi   wyeliminować   swoją   karmę.   Eliminowanie   karmy   oznacza   wyeliminowanie   jej   i
przemienienie. No oczywiście, karma się na to nie zgodzi, a więc ludzie mają utrapienia i
przeszkody. Ale karma myślowa potrafi bezpośrednio ingerować w umysł człowieka, a więc
możliwe, że będzie po cichu bluźnił na Nauczyciela albo bluźnił na Dafa, albo może będzie
miał jakieś złe myśli, albo złe słowa. Kiedy tak się dzieje, niektórzy kultywujący stają się
zdezorientowani i myślą, że są to ich własne myśli. No i są ludzie, którzy uważają, że są to
owładnięcia, ale tak nie jest. Jest to spowodowane karmą myślową odbitą w ich mózgach.
Niektórych ludzi świadomość główna nie jest silna, a więc podążają za karmą myślową i robią
złe rzeczy. Są skończeni i upadają. Ale większość ludzi potrafi użyć swoich silnych umysłów
(ich silnej świadomości głównej), aby pozbyć się tego i aby to zwalczyć. To ukazuje, że ten
człowiek   może   zostać   ocalony  i   że   potrafi   odróżnić   dobro  od   zła,   i   oznacza   to,   że   jego
zrozumienie jest dobre. Moje Fashen pomogą mu usunąć większość tej karmy myślowej. Ta
sytuacja jest dość powszechna. Kiedy się pojawia, to wszystko zależy od tego, czy osoba

125

background image

może przezwyciężyć te złe myśli. Kiedy potrafisz pozostać wytrwałym, możemy eliminować
karmę.

Twoje myśli muszą być poprawne 

Co  oznacza  „niepoprawne  myśli”?  Jest   to  wtedy,  gdy ktoś  ciągle  ma  trudności  w

uważaniu siebie za praktykującego. Praktykujący napotka trudności podczas kultywowania i
kiedy te trudności się ujawnią, mogą przyjąć formę tarć międzyludzkich, albo czegoś takiego
jak sytuacji, w której ludzie przepychają się dla pozyskania pozycji – tego rodzaju rzeczy,
które naprawdę mogłyby wpłynąć na twój  xinxing. Głównie pojawią się tego typu sytuacje.
Przez jakie jeszcze przejdziesz? Twoje ciało może nagle poczuć się chore, a to dlatego, że
musisz   spłacić   swoją   karmę.   Będzie   się   to   przejawiało   na   wiele   różnych   sposobów.   W
pewnym momencie staniesz się zdezorientowany odnośnie tego, co jest prawdą a co fałszem, i
będziesz   wątpił   czy  gong  rzeczywiście   istnieje,   czy   możesz   kultywować,   czy   możesz
naprawdę   dostać   się   tam   na   górę   w   kultywacji,   czy   są   Buddowie,   czy   są   prawdziwi...
Doświadczysz tego później i doznasz fałszywych wrażeń, które spowodują, że poczujesz, że
te rzeczy nie istnieją i są fałszywe. Dzieje się to dokładnie po to, aby sprawdzić czy potrafisz
pozostać wytrwałym. Jeżeli mówisz, że chcesz wzmocnić swoją wolę, to z tą myślą w danej
chwili,   będziesz   potrafił   to   zrobić   i   naturalnie   pójdzie   ci   dobrze,   gdyż   twój  xinxing  się
polepszył. Ale jeżeli teraz jesteś taki chwiejny i spowodujemy, że te utrapienia teraz uderzą w
ciebie,   nie   miałbyś   pojęcia   co   się   dzieje   i   byłby   to   dla   ciebie   koniec   kultywacji.
Prawdopodobnie pojawią się wszelkiego rodzaju utrapienia.

Tak muszą ludzie piąć się w górę w procesie kultywacji. A więc mamy ludzi, którzy

poczują się niedobrze gdzieś na ciele i wtedy od razu stwierdzą, że są chorzy. Zawsze mają
problemy w zachowywaniu się jak praktykujący. Kiedy zdarza im się to, myślą, że to choroba
– „Dlaczego muszę przez tyle przechodzić?”. Powiem ci, że już dużo wyeliminowałem dla
ciebie i twoje problemy bardzo się zmniejszyły. Jeżeli  nie zredukowałbym ich dla ciebie,
może byś już dawno padł trupem, gdy natrafiłbyś na te trudy, albo może byłbyś na stałe
przykuty do łóżka. Pojawia się trochę problemów i myślisz, że to trudne do zniesienia, ale jak
mogłoby to być łatwizną? Oto przykład. Kiedy dawałem wykład w Changchun, był człowiek,
który posiadał wspaniałą podstawę. Istotę miał naprawdę bardzo dobrą i widziałem w nim
duży potencjał. A więc trochę zwiększyłem jego trudy, aby spłacił swą karmę wcześniej i aby
stał się Odblokowany – tak właśnie planowałem. Ale pewnego dnia, nagle się wydawało, że
ma objawy wylewu, upadł i myślał, że nie może się poruszać, to było tak, jakby jego kończyny
nie   mogły   się   poruszać,   a   więc   zabrano   go   do   szpitala   na   ostry   dyżur.   Wkrótce   stanął
ponownie na nogach. Zastanówmy się nad tym – jak ktoś po wylewie mógłby tak szybko
powrócić na nogi i odzyskać ruchliwość kończyn? Ale później odwrócił się i powiedział, że
uczenie się Falun Dafa spowodowało, że tak źle się stało. Nie zastanowił się jak po wylewie
zdołał   powrócić  tak  szybko do  zdrowia. Być może  gdyby nie  nauczył się  Falun  Dafa to
umarłby  tam   gdzie   upadł,   albo   może   zostałby  sparaliżowany  do   końca   życia   i   naprawdę
doznał wylewu.

To ukazuje jak trudno jest ocalić człowieka – ty robisz tak wiele dla niego, ale on

nadal nie zdaje sobie z tego sprawy i jeszcze mówi takie rzeczy. Niektórzy praktykujący
weterani powiedzieli mi: „Nauczycielu, dlaczego czuję się źle na całym ciele? Ciągle chodzę
do szpitala na zastrzyki, ale to nie pomaga. Branie leków też niewiele pomaga”. Nie czuli
nawet wstydu mówić mi o tym! Oczywiście, że to nie zadziała. To nie była choroba, to jak
mogłoby to zadziałać? Proszę bardzo, idź i przebadaj się. Nic ci nie jest, po prostu źle się
czujesz.   Jeden   z   naszych   uczniów   poszedł   do   szpitala   i   pogięto   na   nim   kilka   igieł   od

126

background image

strzykawek, a ostatnia porcja nawet wytrysnęła na wierzch, ale igła nadal nie mogła wejść.
Potem załapał: „Poczekaj, jestem kultywującym! Nie chcę już więcej zastrzyków”. Dopiero
wtedy   pomyślał   o   tym,   żeby   nie   brać   zastrzyków.   A   więc   kiedy   napotykamy   trudności
naprawdę musimy do nich poważnie podchodzić. Niektórzy niewłaściwie myślą, że chcę ich
po prostu powstrzymać od chodzenia do szpitali, więc mówią: „Nie pozwalasz mi chodzić do
szpitala,   a   więc   pójdę   do   mistrza  qigong”.   Nadal   myślą,  że   to   problem   zdrowotny  i   idą
poszukiwać mistrza qigong. Gdzie masz zamiar znaleźć prawdziwego mistrza qigong? Jeżeli
jest fałszywy, to będziesz zrujnowany na miejscu.

Teraz  powinniśmy zapytać,  jak  poznać,  czy  mistrz  qigong  jest   prawdziwy?  Wielu

mistrzów  qigong  jest samozwańczych. Byłem badany i posiadam dokumenty oceny, której
byłem   poddany   przez   pewien   naukowy   instytut   badawczy.   Wielu   mistrzów  qigong  jest
fałszywych   i   samozwańczych,   jest   mnóstwo   tych,   którzy   oszukują   i   nabierają   ludzi.   Ci
fałszywi   mistrzowie  qigong  też   potrafią   uzdrawiać.   A   dlaczego   potrafią   to   robić?   Są
owładnięci. Jeżeli nie byliby owładnięci, nie mogliby oszukiwać ludzi! Owładające duchy
potrafią emitować  gong  i uzdrawiać ludzi. Przybierają formę energii i potrafią z łatwością
kontrolować zwykłych ludzi. Ale tak jak mówiłem, kiedy te owładające duchy leczą ludzi, czy
masz pojęcie jakiego rodzaju rzeczy one wysyłają na twoje ciało? Na bardzo mikroskopijnych
poziomach to wszystko ma wygląd owładających duchów. Co zrobisz, kiedy jest to przesłane
do twojego ciała? „Łatwo jest zaprosić bóstwo, ale trudniej się go pozbyć”, jak to mówią.
Oczywiście nie potrzebujemy mówić o zwykłych ludziach – oni po prostu chcą pozostać
takimi, jakimi są i chcą tylko w tej chwili mieć komfort. Ale ty jesteś praktykującym i czyż
nie chcesz stale oczyszczać swojego ciała? Jeżeli te rzeczy dostaną się na twoje ciało, kiedy
uda ci się ich pozbyć? One też posiadają pewną ilość energii. Następnie niektórzy mogą się
zastanawiać:   „Dlaczego   Falun   je   wpuszcza?   Czyż  Fashen  Nauczyciela   nie   chroni   nas?”.
Istnieje prawo w tym wszechświecie: kiedy przychodzi do tego, czego pożądasz, nikt nie
będzie   ingerował.   Jeżeli   czegoś   chcesz,   nikt   nie   będzie   ingerował.   Moje  Fashen  będą
próbowały cię powstrzymać i dadzą tobie wskazówki, a kiedy zobaczą, że ty nadal taki jesteś,
opuszczą   cię   –   jak   może   ktokolwiek   zmusić   osobę,   aby   kultywowała?   Nikt   nie   może
spowodować,   abyś   kultywował   i   zmusić   cię   do   kultywowania.   To  ty  jesteś   tym,   który
naprawdę może zrobić postęp. Jeżeli nie chcesz się polepszać, nikt nie może uczynić niczego.
Wytłumaczyłem tobie zasady i nauczyłem cię Prawa – jeżeli nadal nie chcesz się polepszyć,
na kogo możesz zwalić winę? Jeżeli czegoś chcesz, to Falun nie zrobi nic w tej sprawie i moje
Fashen też tego nie zrobią. To jest pewne. Są także osoby, które poszły posłuchać wykładów
innych mistrzów  qigong, a kiedy wrócili do domu poczuli się kiepsko – to powinno być
oczywiste. Dlaczego więc moje  Fashen  nie ochroniły cię? Po co tam poszedłeś? Idąc tam
posłuchać, czyż nie chciałeś czegoś? Czy mogłoby dostać się do środka, jeżeli nie wpuściłbyś
tego do środka przez uszy? Niektórzy ludzie nawet zdeformowali swój Falun. Powiem wam,
że Falun jest więcej wart od twojego życia. Jest on wyższą istotą i nie możesz go tak po prostu
pochopnie   zrujnować.   Jest   wielu   fałszywych   mistrzów  qigong  w   dzisiejszych   czasach   i
niektórzy z nich są sławni. Powiedziałem coś urzędnikom z Chińskiego Towarzystwa Badania
Nauki   Qigong:   w   czasach   starożytnych,  Konkubina   Da   obróciła   królewski   dwór   do   góry
nogami, ta lisica szalała, ale jej zachowanie nadal nie było takie szalone jak współczesne
fałszywe  qigong,  które  praktycznie  obróciły cały kraj  w  bałagan i  mnóstwo  osób zostało
ofiarami! Te rzeczy mogą wydawać się dość dobre na powierzchni, ale czy wiesz ilu ludzi ma
je na swoim ciele? Jak tylko fałszywy mistrz qigong wysyła te rzeczy na zewnątrz, będziesz je
miał. Są niesamowicie powszechne. A więc trudno jest zwykłym ludziom rozpoznać je po
wyglądzie.

Może niektórzy z was myślą: „Po wzięciu udziału w dzisiejszym wykładzie na temat

qigong i słuchaniu jak Li Hongzhi przemawia, teraz zdaję sobie sprawę, że  qigong jest taki

127

background image

dogłębny i obszerny! Kiedy następne  wykłady nadejdą, także na nie  pójdę”. Radzę,  abyś
powstrzymał się i nie szedł. Kiedy usłyszysz złe rzeczy, dostaną się one do środka przez twoje
uszy. Trudno jest ocalić człowieka, trudno jest zmienić twoje myślenie i trudno jest dostroić
twoje  ciało.  Jest   tylu  fałszywych  mistrzów  qigong.   I  nawet   jeżeli   chodzi   o   prawdziwych
mistrzów qigong z autentycznych praktyk, czy oni naprawdę są czyści? Niektóre zwierzęta są
po prostu drapieżne i chociaż te rzeczy nie mogą się dostać na jego ciało, to nadal nie może
ich odgonić. Nie potrafi poradzić sobie z tymi rzeczami na większą skalę. A jeżeli chodzi o
jego studentów, kiedy wysyła gong są do niego domieszane rzeczy wszelkiego rodzaju. Może
jest  on w miarę uczciwy, ale nie jego uczniowie,  którzy są owładnięci  przez  wszelkiego
rodzaju duchy – mają na sobie wszystko.

Jeżeli chcesz kultywować Falun Dafa, nie chodź słuchać innych rzeczy. Oczywiście,

jeżeli nie chcesz kultywować Falun Dafa i chcesz praktykować wszystko, to proszę bardzo, ja
cię nie powstrzymam – nie jesteś wtedy uczniem Falun Dafa i jeżeli masz problemy nie mów,
że są spowodowane przez praktykowanie Falun Dafa. Osoba jest prawdziwym praktykującym
Falun Dafa tylko wtedy, gdy przestrzega właściwych wymagań i kultywuje według Wielkiego
Prawa. Niektórzy ludzie pytają mnie: „Czy możemy utrzymywać kontakt z ludźmi, którzy
ćwiczą inne  qigong?”. Powiem ci, oni tylko uprawiają  qigong, podczas gdy ty kultywujesz
Wielkie Prawo, a po zakończeniu tego wykładu, twój poziom będzie wysoko ponad ich. Falun
jest   czymś,   co   zostało   uformowane   po   tak   wielu   pokoleniach   kultywacji   i   posiada
przeogromną moc. Ale oczywiście, jeżeli chcesz być ich przyjacielem, to nie ma sprawy jak
tylko dopilnujesz tego, że nie przejmiesz od nich niczego i że jesteście tylko normalnymi
przyjaciółmi. Ale jeżeli ta osoba naprawdę ma coś na swoim ciele, to jest naprawdę źle i
najlepiej   będzie   jeżeli   nie   będziesz   miał   z   nią   żadnego   kontaktu.   Teraz   jeżeli   chodzi   o
małżeństwa, jeżeli jedna osoba wykonuje inny qigong, to nie uważam tego za wielki problem.
Ale jest jedna rzecz: ty kultywujesz prawdziwą naukę, więc kiedy jedna osoba kultywuje, inne
korzystają. Jeżeli twój współmałżonek uprawia nieprawą praktykę, może posiadać złe rzeczy
w   swoim  ciele   i  oczyścimy  go dla  twojego  bezpieczeństwa.  Wszystko,  co  jest   w  innych
wymiarach będzie dla ciebie oczyszczone. Środowisko domowe będzie oczyszczone. Jeżeli
twoje środowisko nie zostałoby oczyszczone, jak mógłbyś praktykować z tymi wszelkiego
rodzaju interferencjami?

Ale jest sytuacja, gdzie moje  Fashen  nie mogą oczyścić wszystkiego dla was. Mam

ucznia, który widział jak moje Fashen pewnego dnia przybyło. Był pełen radości – „Fashen
nauczyciela jest tu. Nauczycielu, proszę wejdź”. Moje Fashen powiedziało: „Twój pokój jest
zbyt zabałaganiony i jest tu za dużo rzeczy”, i odeszło. Mówiąc ogólnie, jeżeli jest za dużo
duchów w innych wymiarach, moje  Fashen  oczyszczą je. Ale pokój tego ucznia był cały
zabałaganiony  książkami  qigong.   Zauważył   to   i   wysprzątał   je   poprzez   spalenie   ich   albo
oddanie na makulaturę. Wtedy moje Fashen powróciło. Tak mi uczeń powiedział.

Są   też   ludzie,   którzy   chodzą   do   wróżek.   Niektórzy   mnie   pytają:   „Nauczycielu,

praktykując   teraz   Falun   Dafa,   czy   nadal   mogę   używać  Księgi   Przemian  albo   rzeczy
związanych z wróżbami? Zawsze byłem nimi zainteresowany”. Pozwólcie, abym powiedział
to w ten sposób: jeżeli posiadasz pewną ilość energii, słowa, które wypowiadasz mają jakiś
efekt i jeżeli coś nie powinno potoczyć się w jakiś sposób, twoje słowa mogą spowodować, że
potoczy się to tak dla osoby, a wtedy być może zrobiłeś coś złego. Zwykły człowiek jest
bardzo   słaby,   a   wszystkie   jego   przesłania   są   mało   stabilne   i   podatne   na   zmiany.   Jeżeli
nieodpowiedzialnie powiesz mu coś, to możliwe, że utrapienie się zdarzy, albo jeżeli posiada
dużo karmy i musi ją spłacić, a ty ciągle mu wmawiasz dobre rzeczy i przez to nie może
spłacić swojej karmy, czy to jest w porządku? Czyż nie krzywdzisz go? Niektórzy ludzie po
prostu nie mogą tych rzeczy porzucić i są po prostu do nich przywiązani, tak jakby mieli jakiś

128

background image

specjalny talent. Czyż nie jest to przywiązanie? Poza tym, nawet jeżeli naprawdę wiesz co się
stanie, jesteś praktykującym i powinieneś pilnować swój  xinxing, więc nie możesz od tak
chodzić i ujawniać niebiańskich tajemnic zwykłym ludziom. Taki jest tego powód. Nie ważne
jakie rzeczy ci wyjdą kalkulując za pomocą  Księgi Przemian, niektóre rzeczy i tak już nie
przechowują  prawdy. Więc   kalkulujesz   i  kalkulujesz,   i  wtedy wychodzisz  jednocześnie  z
prawdziwymi i fałszywymi rzeczami. Rzeczy takie jak wróżenie dozwolone są w zwykłym
społeczeństwie. Jednak skoro ty jesteś osobą, która naprawdę posiada gong, powiedziałbym,
że   prawdziwy   praktykujący  powinien   trzymać   się   wysokiego   standardu.   Niektórzy  ludzie
jednak poszli i poprosili innych, aby im odczytali wróżbę i powiedzieli: „Wykonaj dla mnie
odczyt i powiedz jak mi idzie i jak dobrze mi idzie z tą praktyką”, albo: „Czy mam jakieś
trudy przed sobą?”. Tego chcieli się dowiedzieć z wróżb. Ale jeżeli twoje trudy były dla ciebie
przewidziane, jak mógłbyś się polepszyć? Całe życie praktykującego zostało zmienione i jego
odczyt z dłoni, odczyt z twarzy, jego osiem słów i te rzeczy typu przesłania w jego ciele nie są
już takie same, zmieniły się. Kiedy idziesz do wróżki, wierzysz jej, w przeciwnym razie po co
byś tam szedł? To, co ci mówi, to są rzeczy z poziomu powierzchownego i rzeczy jakie miały
mieć miejsce. Ale w rzeczywistości zmieniły się. Więc zastanów się: kiedy poszedłeś do niej
na   wróżbę,   czyż   nie   słuchałeś   i   nie   wierzyłeś   jej?   Więc,   czyż   nie   obciążyło   to   twojego
umysłu? Kiedy posiadasz brzemię umysłowe, będzie ono obciążało twój umysł – czyż nie jest
to przywiązanie?  Jak masz  zamiar pozbyć się tego przywiązania?  Czyż nie narzuciłeś  na
siebie kolejnego utrapienia? I czy nie musisz przejść przez nawet więcej trudu, aby pozbyć się
tego stworzonego przez ciebie przywiązania? Z każdą próbą i każdym trudem, przychodzi
pytanie, czy posuniesz się w górę czy w dół. Jest już wystarczająco trudno, a ty idziesz i
narzucasz na siebie ten kolejny trud. Jak przez to przejdziesz? A może przez to natrafisz na
kolejne utrapienia albo kłopoty. Innym nie wolno widzieć twojej zmienionej ścieżki. Jeżeli
byliby w stanie to zobaczyć i powiedzieć tobie kiedy będziesz miał trud, to jak mógłbyś
kultywować? Dlatego absolutnie nie wolno jej zobaczyć. Żadnej osobie z innej dyscypliny nie
wolno jej zobaczyć, a nawet współuczniom tej samej dyscypliny nie wolno jej widzieć. Więc
nikt nie może przepowiedzieć poprawnie, gdyż to życie jest zmienione – życie kultywującego.

Niektórzy ludzie pytali mnie, czy mogą czytać inne książki typu religijnego, albo czy

mogą czytać inne książki qigong. Patrzymy na to w ten sposób. Książki z religii, zwłaszcza te
z buddyzmu, wszystkie uczą ludzi jak kultywować xinxing. My też jesteśmy ze szkoły Buddy,
więc   teoretycznie   nie   powinno   być  problemu.   Ale   jest   jedna   rzecz:   w   wielu   pismach   są
poszczególne rzeczy, które od początku nie zostały przetłumaczone precyzyjnie, a w dodatku,
niektóre pisma były interpretowane ze zrozumieniem na różnych poziomach i oni swobodnie
je   definiowali.   To   zaszkodziło   Prawu.   Niektórzy  ludzie,   którzy  lekkomyślnie   interpretują
pisma, są po prostu bardzo dalecy od sfery Buddów, po prostu nie mają żadnego pojęcia o ich
prawdziwym   znaczeniu   i   dlatego   ich   zrozumienia   są   różne.   Nie   łatwo   tobie   mieć   dobre
zrozumienie   i   samemu   nie   zdołasz   ich   pojąć.   Ale   jeżeli   powiesz:   „Jestem   tylko
zainteresowany pismami” i zawsze je studiujesz, wtedy kultywujesz w tamtej dyscyplinie. A
to dlatego, że pisma posiadają połączone gong i Prawo tej dyscypliny i jak tylko studiujesz je,
nauczyłeś się tej dyscypliny – istnieje taki problem. Jeżeli naprawdę wgłębisz się w nie i
kultywujesz według tych idei, to może podjąłeś się tej dyscypliny i nie kultywujesz w naszej
dyscyplinie. W kultywacji ludzie zawsze omawiali kwestię „żadnej drugiej dyscypliny”. Jeżeli
chcesz   prawdziwie   kultywować   w   jednej   dyscyplinie,   powinieneś   tylko   czytać   pisma   tej
dyscypliny.   Następnie,   jeżeli   chodzi   o   książki  qigong,   nie   czytaj   ich,   jeżeli   chcesz
kultywować. To jest szczególnie prawdą dla tych książek, które są publikowane współcześnie
– nie czytaj ich. I to samo dotyczy książek takich jak: Klasyka Wewnętrznej Medycyny Żółtego
Cesarza
Przewodnik do Natury i DługowiecznościKanon Tao. Nawet pomimo tego, że nie
posiadają tyle złych rzeczy, nadal posiadają przesłania różnych poziomów. One są same w
sobie drogami kultywacyjnymi, więc kiedy je czytasz, te rzeczy zostaną dodane do twoich i

129

background image

będą   tobie   przeszkadzać.   Kiedy   uważasz,   że   któreś   zdanie   jest   dobre   –   w   porządku   –
przybywa tu i zostaje wmieszane w twoje gong. Nawet pomimo tego, że nie jest to coś złego,
powiedz mi, czy możesz praktykować jeżeli nagle inne rzeczy zostają wmieszane w twoje?
Czyż   nie   będziesz   miał   problemów?   Jeżeli   dodatkowa   część   składowa   jest   dodana   do
elektrycznych części wewnątrz telewizora, co myślisz, że stanie się z telewizorem? Od razu
się   popsuje.   Takie   jest   założenie.   A   poza   tym,   współcześnie,   wiele   książek  qigong  jest
fałszywych   i   posiada   w   sobie   wszelkiego   rodzaju   przesłania.   Jeden   z   naszych   uczniów
przeglądał książkę  qigong  i wielki wąż wyskoczył z niej. Oczywiście nie chcę wchodzić w
szczegóły  na   ten  temat.   Mówię  o   tym  jak   problemy  wyłoniły  się   kiedy  praktykujący  nie
potrafili zachowywać się prawidłowo, innymi słowy, spowodowali problemy, ponieważ ich
myśli nie były poprawne. Wyszczególniam to, ponieważ dobrze jest, abyś o tym wiedział,
pomagam   tobie   zauważyć   co   masz   robić   i   jak   to   rozróżnić,   tak,   aby   się   w   przyszłości
problemy nie wyłaniały. Nie zważaj na to, że nie użyłem przed chwilą mocnych słów – staraj
się bardzo na to uważać. To jest często przyczyną problemów, jest częstym miejscem, gdzie
problemy   się   wyłaniają.   Kultywacja   jest   po   prostu   strasznie   trudna,   jest   niesamowicie
poważna i jeżeli staniesz się choć trochę nierozważny możesz spaść i zostać zniszczonym w
ciągu dnia. Więc twoje myśli naprawdę muszą być poprawne.

Qigong sztuki walki 

Oprócz   wewnętrznych   metod   kultywacyjnych   istnieje   także  qigong  sztuki   walki.

Mówiąc o  qigong  sztuki walki, istnieje pewna kwestia, którą muszę wyprostować, a ma to
związek ze wszystkimi systemami  qigong, o których ludzie obecnie rozmawiają w świecie
kultywacji.

  Obecnie to, co wyłoniło się to tak zwane „qigong  malarstwa”, „qigong  muzyki”,

qigong  kaligrafii”,   „qigong  tańca”   –   wszystko   się   pojawia.   Czy   to   wszystko  qigong?
Uważam, że to trochę dziwaczne. Powiedziałbym, że to szkodzenie  qigong. To nie tylko
tworzenie zamieszania w qigong, ale po prostu szkodzenie qigong. Jaka jest ich teoretyczna
podstawa? Mówią, że kiedy ktoś maluje albo śpiewa, tańczy, albo pisze, jeżeli stanie się cały
oszołomiony – wejdzie w tak zwany „stan  qigong” – mówią, że to jest  qigong. A jest? Nie
możesz traktować tych rzeczy w ten sposób. Zapytałbym tak: czyż nie jest to szkodzeniem
qigongQigong to dogłębna i daleko sięgająca dyscyplina dla kultywowania ciała ludzkiego.
Aha, czyli bycie w ciągłym oszołomieniu oznacza, że to qigong? Jeżeli taka jest prawda, to
jeżeli   pójdziemy  do   toalety  oszołomieni,   czym  to   będzie?   Czyż   nie   jest   to   szkodzeniem
qigong? Powiedziałbym, że to jest niszczenie qigong. Na Azjatyckich Targach Zdrowia, dwa
lata temu, było tak zwane „qigong  kaligrafii”. Co to jest  qigong  kaligrafii? Podszedłem do
stoiska  qigong  kaligrafii,   aby   to   sprawdzić.   Osoba   pisała   używając   pędzla.   Po   tym   jak
skończyła pisać użyła swoich rąk, aby przesłać  qi  na każdy znak, który napisała, jeden po
drugim, a to, co emitowała było wszystko czarnym  qi. Jej głowa była wypełniona takimi
rzeczami jak pieniądze i sława. To czy mogła posiadać  gong? Jej  qi  także nie mogło być
dobre. Jej kaligrafie wisiały na sprzedaż za wysoką cenę i tylko bogaci turyści je kupowali.
Jeżeli zapytałbyś mnie, to na każdego, kto je kupił i zabrał do domu będą czekały kłopoty. Jak
to czarne qi mogło być dobre? Nawet twarz tego człowieka była ciemna, było tak jakby miał
znaki dolara w oczach i jedyne, o czym myślał to pieniądze, to czy mógłby mieć  gong?
Wizytówka   tego   człowieka   była   pełna   tytułów   takich   jak   „Międzynarodowe  qigong
kaligrafii”, czego tam nie było. Chcę zapytać, czy można to nazwać qigong?

130

background image

Zastanówmy się nad tym: spośród osób, które ukończą moje zajęcia, po ukończeniu

zajęć 80-90% z was nie tylko odzyska zdrowie, ale także rozwinie gong – prawdziwy gong.
To,   co   teraz   macie   w   waszych   ciałach   jest   dość   nadzwyczajne.   Jeżeli   praktykowałbyś
samodzielnie, nie uzyskałbyś tych rzeczy nawet w ciągu całego swojego życia. Nawet jeżeli
młody człowiek zacząłby praktykować w tym momencie i praktykowałby przez całe życie,
nadal nie mógłby rozwinąć tych rzeczy, które umieściłem w tobie, nawet jeżeli znalazłby
prawdziwego, wielkiego nauczyciela, który by go nauczał. Zajęło nam bardzo wiele pokoleń,
aby   uformować   Falun   i   te   mechanizmy,   a   teraz   te   rzeczy   są   naraz,   wszystkie   razem
umieszczone w tobie. A więc chcę wam powiedzieć: łatwo przyszło, łatwo poszło. Te rzeczy
są nadwyraz wartościowe, są bezcenne. Po tym jak ukończysz te zajęcia, to, co będziesz miał,
to prawdziwy gong, jest to wysokoenergetyczna materia. Kiedy pójdziesz do domu i napiszesz
kilka słów, niezależnie od tego jaki ładny albo jaki brzydki jest charakter twojego pisma, będą
posiadały one energię! Więc po ukończeniu tych naszych zajęć, czy każdy z was powinien
zostać określony mianem „mistrza” i wszyscy teraz zostaniecie mistrzami qigong kaligrafii?
Myślę, że nie można patrzeć na to w ten sposób. Ponieważ osoba, która prawdziwie posiada
gong,   która   prawdziwie   posiada   energię,   pozostawia  gong  na   czymkolwiek   czego   by  nie
dotknęła, nawet bez świadomego wysyłania go, to będzie błyszczało.

Widziałem   także   informację   w   czasopiśmie   na   temat   nadchodzącego   kursu  qigong

kaligrafii. Rzuciłem szybko okiem, aby zobaczyć jak tego nauczają. Oto co napisali: najpierw
wyreguluj   oddech   i   kontroluj   swój   wdech   i   wydech;   potem   medytuj   przez   15-30   minut,
koncentrując swój umysł na  qi  w twoim polu eliksiru; użyj umysłu, aby unieść  qi  z pola
eliksiru   i   spowoduj,   aby  przeszło   w   twoje   przedramię;   podnieś   pędzelek  i   zamocz   go  w
atramancie; przesuń swoje  qi  na koniuszek pędzelka i kiedy twoja myśl tam dotrze, zacznij
pisać. Czyż to nie jest oszukiwanie ludzi?  A więc gdziekolwiek przeniesiesz swoje  qi, to
qigong? Więc kiedy jemy, jeżeli pomedytujemy przez chwilę, podniesiemy chińskie pałeczki i
przeniesiemy  qi  na koniuszek pałeczek i zaczniemy jeść, to będzie to „qigong  jedzenia”,
prawda? A to, co jemy to z kolei energia. Ilustruję tylko jak to jest. Powiedziałbym, że jest to
szkodzenie qigong – uważają, że qigong jest takie płytkie. A więc nie można patrzeć na to w
ten sposób.

Ale  qigong  sztuki   walki   zalicza   się   do   niezależnego  qigong.   A   to   dlaczego?   Było

przekazywane przez tysiące lat i posiada kompletny zestaw teorii kultywacyjnych i kompletny
zestaw metod kultywacyjnych. Dlatego zalicza się do kompletnego systemu. Ale mówiąc o
tym,  qigong  sztuki   walki   nadal   zalicza   się   do   czegoś   na   najniższym   poziomie   pośród
kultywacji   wewnętrznych.   Twardy  qigong  to   rodzaj   masy   energetycznej   i   jedyne   jej
zostosowanie   jest   w   walce.   Podam   wam   przykład.   Był  uczeń   w   Pekinie,   który  nie  mógł
nacisnąć na nic swoimi dłońmi po ukończeniu naszych zajęć Falun Dafa. Poszedł do sklepu,
aby  kupić   spacerówkę   i   użył  swoich   dłoni,   aby  sprawdzić   jej   solidność.   Z  tylko   jednym
naciśnięciem – „trach!” – wózek się rozleciał. Pomyślał, że to dziwne. Kiedy siadał na krześle
w domu, nie mógł dłońmi na nie naciskać. Kiedy to robił, krzesło – „trach!” – rozlatywało się
na kawałki. Zapytał mnie o co w tym chodzi. Nie powiedziałem mu, gdyż obawiałem się, że
wyrobi   przywiązanie.   Powiedziałem:   „Takie   rzeczy   są   naturalne.   Po   prostu   niech   tak
pozostanie i nie przejmuj się tym. To wszystko to dobre rzeczy”. Kiedy człowiek opanuje tę
zdolność potrafi zmiażdżyć kamień uściskiem dłoni. Czyż nie jest to twardy qigong? Ale ten
uczeń nigdy nie studiował twardego qigong. Wszystkie te zdolności wyłaniają się zazwyczaj z
uprawiania   wewnętrznych   praktyk   kultywacyjnych.   Ale   ponieważ   ludzie   nie   potrafią
utrzymywać  swego  xinxing,   często   nie   wolno   im   używać  tych  zdolności,   po   tym  jak   się
wyłonią. Jest tak szczególnie wtedy, gdy ktoś kultywuje na niskim poziomie – jego xinxing
nie polepszył się wystarczająco, a więc kiedy jego zdolności ukazują się na niskim poziomie,
naprawdę nie mogą zostać wyłonione. Mija czas i kiedy dostaje się do wysokiego poziomu te

131

background image

rzeczy nie są już przydatne, więc wtedy także się nie wyłaniają. 

Jak dokładnie uprawia się qigong sztuki walki? Ludzie uprawiający qigong sztuki walki

mówią o kierowaniu i przesuwaniu qi. Ale nie jest łatwo na początku kierować qi. Myślisz, że
jeżeli chcesz kierować qi to możesz po prostu to zrobić? Nie możesz. Więc co robią? Muszą
trenować ręce i obie strony klatki piersiowej, stopy, nogi, ramiona i głowę, wszystko musi być
wytrenowane. Jak je trenują? Niektórzy ludzie uderzają rękoma w drzewa i biją w nie dłońmi.
Niektórzy ludzie uderzają rękoma o skały, „łup... łup...” – tak w nie uderzają. Możesz sobie
wyobrazić jak bardzo to boli, kiedy kości uderzają w nie w ten sposób, a ich dłonie będą
krwawić, kiedy użyją choć trochę siły. Pomimo to, nadal nie mogą wydobyć  qi. Więc co
robią? Zaczynają machać rękoma, co powoduje, że ich krew wraca z powrotem wzdłuż rąk,
tak, że ich dłonie i ręce puchną – naprawdę puchną. Wtedy, kiedy uderzają w kamień, ich
kości są amortyzowane i nie mają tak bezpośredniego kontaktu ze skałą i nie będzie to tak
bardo bolało. Podczas dalszej praktyki ich mistrz będzie ich uczył, po jakimś czasie będą
potrafili kierować qi. Ale zdolność kierowania qi nie wystarcza – podczas prawdziwej walki
druga osoba nie będzie na ciebie czekała. Oczywiście, kiedy osoba potrafi kierować qi, jest w
stanie blokować ataki, może nie czuć żadnego bólu będąc uderzana dużym kijem i potrafi
kierować  qi  i   spowodować   puchnięcie.   Ale  qi  to   tak   naprawdę   coś   prymitywnego   na
początkowym etapie i kiedy będą dalej ćwiczyć, ich qi przemieni się w wysokoenergetyczną
materię. Kiedy zmieni się w wysokoenergetyczną materię, stopniowo formuje mocno zwarte
skupisko energii. To skupisko nabiera własnego życia, więc jest także skupiskiem zdolności,
albo innymi słowy, jest rodzajem zdolności. Ale ta zdolność istnieje specjalnie do atakowania
i obrony i nie zadziałałaby, jeżeli użyłbyś jej do uzdrawiania. Ta wysokoenergetyczna materia
istnieje w innym wymiarze i nie przemieszcza się w naszym wymiarze, a więc jej czas jest
szybszy od naszego. Kiedy chcesz kogoś uderzyć, nie musisz kierować qi, ani myśleć o tym,
gong już tam dotarł. I kiedy inni cię atakują, a się bronisz, twój gong także już tam dotarł. Nie
ważne jak szybko wykonujesz swoje posunięcie, jest ono szybsze od ciebie – czas jest inny w
tych dwóch wymiarach. Więc uprawiając qigong sztuki walki osoba może wyrobić zdolności
takie   jak   Żelazna   Dłoń,   Cynobrowa   Dłoń,   Diamentowa   Noga,   Stopa   Arhata,   itd.   Są   to
zdolności,   które  zwykli  ludzie  posiadają.  Zwykły człowiek  może  osiągnąć  ten  etap  przez
trening fizyczny.

Największa różnica między qigong sztuki walki, a wewnętrzną kultywacją to: praktyka

sztuki   walki   wymaga   ruchu,   a   więc  qi  osoby  przemieszcza   się   pod   skórą.   A   skoro   jest
praktykowane w ruchu, osoba nie może osiągnąć stanu bezruchu, jej qi nie wchodzi w pole
eliksiru i kiedy jej qi porusza się, przemieszcza się pod skórą i dociera do mięśni. Dlatego nie
może kultywować długowieczności i nie może wyłonić nadnaturalnych zdolności. My, którzy
uprawiamy   wewnętrzną   kultywację,   musimy   praktykować   w   bezruchu.   Większość   tych
praktyk   powoduje,   że  qi  wchodzi   w   pole   eliksiru,   albo   powoduje,   że  qi  wchodzi   do
podbrzusza, kultywują w bezruchu i naprawdę dbają o przemianę benti. Potrafią kultywować
długowieczność i potrafią kultywować do wyższych poziomów.

Może słyszałeś o niektórych z tych różnych stylów kung-fu, jak piszą w powieściach o

Tarczy   Złotego   Dzwona,   Żelaznej   Koszuli,   przebijanie   topoli   z   odległości   stu   kroków,
następnie mamy zdolność lewitowania, gdzie ludzie potrafią latać wysoko w powietrzu, a
niektórzy   ludzie   potrafią   nawet   znikać   do   innych   wymiarów.   Więc   czy   te   umiejętności
istnieją? Istnieją, to jest pewne. Ale nie zobaczysz ich w codziennym życiu. Osoby, które
rzeczywiście rozwinęły te umiejętności wysokiego poziomu poprzez praktykę, nie mogą po
prostu popisywać się nimi. Te rzeczy nie są rozwinięte poprzez wykonywanie jedynie qigong
sztuki   walki,   są   całkowicie   poza   poziomem   zwykłych   ludzi,   więc   taka   osoba   musi
kultywować siebie uprawiając wewnętrzną praktykę kultywacji, musi naprawdę dbać o swój

132

background image

xinxing, polepszyć  xinxing  i traktować lekko rzeczy takie  jak materialne korzyści. Nawet
jeżeli potrafi rozwinąć te umiejętności, to okazuje się, że nie może po prostu używać ich
swobodnie wokół zwykłych ludzi,  po tym, jak je uzyska. W porządku jest, aby trochę je
używała, kiedy nikt jej nie widzi. Ale spójrz co oni włożyli w te powieści: osoba będzie
zabijać i walczyć, aby zdobyć jakiś podręcznik kunsztu walki mieczem, dla skarbu, albo dla
kobiety i te osoby posiadają niesamowite umiejętności i poruszają się w sposób, w jaki żaden
człowiek nie potrafi. Zastanówmy się nad tym: czyż taka osoba, która naprawdę posiada te
umiejętności, nie musiała kultywować ich poprzez uprawianie kultywacji wewnętrznej? Ona
może je kultywować jedynie poprzez  poważne traktowanie swojego  xinxing. Więc rzeczy
takie jak sława, pieniądze i wszelkiego rodzaju pożądania, już dawno przestały być dla niej
ważne. Jak mogłaby iść i zabijać ludzi? Jak mogłyby pieniądze i bogactwo być dla niej tak
ważne? Po prostu nie ma takiej możliwości. To są po prostu artystyczne wyolbrzymienia.
Ludzie łakną tylko emocji i chcą tego, co by zaspokoiło ich łaknięcie. Autorzy wykorzystali to
i   wszyscy   piszą   to,   co   zaspakaja   twoje   łaknięcie   i   co   cię   ekscytuje   –   im   bardziej
niewiarygodne, tym bardziej lubisz czytać. To tylko artystyczne wyolbrzymienie. Osoba, która
rzeczywiście ma takie umiejętności nie  zrobi  takich rzeczy, a tym bardziej  nie może  ich
pokazywać.

Popisywanie się                  

Uprawiamy naszą kultywację w otoczeniu zwykłych ludzi i przez to, wielu z naszych

uczniów zdaje się nie móc porzucić wielu przywiązań, które mają i wiele ich przywiązań stało
się dla nich już naturalne, nie potrafią tego zauważyć. Popisywanie się może się ujawnić we
wszelakich   sytuacjach   i   może   także   ujawnić   się,   kiedy   osoba   robi   coś   dobrego.   Może
niektórzy popisują i chwalą się w codziennym życiu, kiedy pozyskują jakąś pozycję albo
bogactwa,   „Jestem   osobą,   która   wiele   potrafi,   to   zawsze   ja”.   My  także   dostrzegamy  coś
takiego, gdzie osoba kultywująca trochę lepiej, albo widząca trochę wyraźniej swoim Trzecim
Okiem, albo może wykonująca ćwiczenia bardziej płynnie, też się popisuje.

Niektórzy  ludzie   mówią:   „Słyszałem,  jak  Nauczyciel  Li o  czymś  mówił”.  Wszyscy

zbierają się, aby słuchać, a on w środku przekazuje niekończące się plotki, dorzucając tu i tam
coś, co pochodzi  z jego własnego zrozumienia. Więc jaki był jego motyw? To wszystko
pochodzi od popisywania się. I są też ludzie, którzy sieją plotki, on przekazuje to następnemu,
ona przekazuje to następnej, delektują i rozkoszują się każdym drobiazgiem, rozsiewając to
dookoła i zachowują się jakby byli w kręgu, jakby inni studenci nie byli tak poinformowani
jak oni, albo jakby inni tyle nie wiedzieli. Stało się to dla nich naturalne. Może to robią
bezwiednie   i   popisywanie   się   po   prostu   tkwi   w   ich   podświadomości.   Inaczej   po   co   by
rozsiewali te plotki? Są też ludzie którzy plotkują o tym, kiedy ja „wrócę w góry”. Ja nie
przybyłem z gór – wrócić do jakich gór? A potem niektórzy ludzie mówią, że danego dnia
nauczyłem coś daną osobę, albo że poduczyłem kogoś indywidualnie. Co dobrego przynosi
rozsiewanie takich rzeczy? Ani trochę dobra. Ale widzimy, że jest to ich przywiązaniem,
rodzajem popisywania się.

Są też tacy, którzy tropią mnie dla uzyskania autografu. Co oni kombinują? To nadal

zwykła ludzka rzecz – zdobywanie autografu, zdobywanie pamiątki, czy czegoś takiego. Jeżeli
nie   będziesz   kultywował,   w   porządku,   powiem   ci,   mogę   dać   ci   mój   autograf,   ale   jest
bezużyteczny. Każde słowo w mojej książce posiada mój wizerunek i Falun, i każde zdanie to
moje słowa – czy naprawdę nadal chcesz, abym podpisywał coś? Niektórzy ludzie myślą: „Jak
tylko podpisze, to będę miał przesłanie mistrza, które będzie mnie chroniło”. Oni nadal wierzą
w te przesłania. Ale nas nie obchodzą przesłania. To powinno już być oczywiste, że ta książka

133

background image

jest bezcenna. Czy jest coś więcej, czego nadal potrzebujesz? Wszystko to odzwierciedla te
przywiązania. Są osoby, które przyglądają się jak zachowują się osoby podróżujące ze mną, a
potem je naśladują, nie wiedząc co jest w tym dobrego lub złego. Faktem jest, że nie dbamy o
to, kto zachowuje się w jaki sposób – jest tylko jedno Prawo i tylko poprzez stosowanie się do
tego Wielkiego Prawa w swoich poczynaniach dostosowujesz się do prawdziwego standardu.
Ludzie, którzy ze mną podróżują, nie otrzymują jakiegoś prywatnego treningu, są tacy sami
jak inni, tyle że pracują dla Stowarzyszenia Badawczego. Nie pozwól, aby te przywiązania
rosły w siłę. Często bezwiednie wyrządzamy szkodę Wielkiemu Prawu, gdy pozwalamy, aby
to przywiązanie rosło w siłę. Jeżeli będziesz zmyślał sensacyjne rzeczy, może to spowodować
nawet napięcie, albo pobudzić przywiązania innych uczniów, może to spowodować, że będą
się przepychać, aby dostać się bliżej mnie, żeby mogli też posłuchać jakichś rzeczy, itd. Czy te
wszystkie zjawiska nie wyłaniają się z tego jednego problemu? 

 
Więc co jeszcze może to popisywanie się spowodować? Przekazuję praktykę już dwa

lata.   Spośród   naszych  uczniów   weteranów   kultywacji   Falun  Dafa,  jest   część,  która   może
zostać niedługo Odblokowana, część wejdzie na etap stopniowego Oświecenia – nagle wejdą
w stopniowe Oświecenie. A zatem, dlaczego te zdolności nie ukazały się wcześniej? Powód
jest taki, że nie mogłoby tak być, abym po prostu przepchnął was do tak wysokiego poziomu
za jednym zamachem, a wszystkie wasze ludzkie przywiązania pozostałyby. Oczywiście, twój
xinxing  został już wzniesiony bardzo wysoko, ale nadal masz dużo przywiązań, których nie
porzuciłeś, więc nie możemy pozwolić, abyś miał te zdolności. Po tym jak przejdziesz ten
etap,   po   tym   jak   staniesz   się   stabilny,   zostaniesz   od   razu   wysłany  na   etap   stopniowego
oświecenia. I na etapie stopniowego oświecenia twoje Trzecie Oko będzie otwarte na bardzo
wysokim poziomie i dużo twoich zdolności pojawi się. W sumie, mogę wam powiedzieć, że
kiedy osoba prawdziwie kultywuje, wiele zdolności wyłoni się jak tylko zacznie praktykować.
Już   dotarliście   do   wysokiego   poziomu,   więc   wasze   zdolności   są   obfite.   W   niedalekiej
przyszłości wielu z was może mieć ten stan. Są też inni ludzie, którzy nie potrafią kultywować
tak wysoko, a zbiór tego, co ze sobą przynieśli i ich zdolność wytrzymałości jest określona,
więc niektórzy ludzie stają się Odblokowani, Oświeceni, mówię o całkowitym Oświeceniu, na
bardzo niskich poziomach. Będą tacy ludzie.

Powód, dla którego to wam podkreślam jest taki, że chcę powiedzieć wam, że jak tylko

tacy   ludzie   ukazują   się,   absolutnie   nie   powinniście   traktować   ich   jako   jakiegoś   rodzaju
niesamowitej Oświeconej Istoty. To jest poważny problem w kultywacji. Ktoś ma rację tylko
jeżeli postępuje według Wielkiego Prawa. Nie podążaj za innymi i nie słuchaj ich, kiedy
ujrzysz ich zdolności, albo niebiańskie moce, czy cokolwiek by to nie było. Skrzywdzisz ich,
ich przywiązanie do radości zwiększy się i skończy się na tym, że utracą wszystko, co mają,
wszystko u nich wygaśnie i ostatecznie spadną na samo dno. Osoba, która jest Odblokowana
nadal może spaść na dół, a jeżeli osoba nie potrafi dobrze się zachowywać, nawet jeżeli jest
Oświecona, też może spaść na dół. Nawet Budda, który nie postąpi właściwie może spaść na
dół, a co dopiero ty – ktoś, kto kultywuje wśród zwykłych ludzi! A więc nie ważne ile masz
zdolności, jak wspaniałe są twoje zdolności, albo jak wielkie wydają się twoje niebiańskie
moce, naprawdę musisz zachowywać się dobrze. Niedawno mieliśmy tu takie osoby, które
siedząc tu znikały i pojawiały się chwilę później. Było tak i może ukażą się nawet jeszcze
większe niebiańskie moce. W jaki sposób sobie wtedy z tym poradzisz?  Jesteście moimi
studentami, uczniami, więc nie ważne, że później te rzeczy wyłonią się tobie albo wyłonią się
komuś innemu, nie stawiaj go na piedestale i nie podążaj za tymi rzeczami. Jak tylko poruszy
cię to w środku, to już koniec, twoja kultywacja poszła na marne i spadniesz. Może jesteś na
wyższym poziomie  niż   on, a tylko twoje niebiańskie  moce  jeszcze  nie  wynurzyły się,  w
związku z czym przynajmniej pod tym względem upadłeś. Więc proszę, naprawdę miej to na
uwadze. Położyliśmy duży nacisk na to, ponieważ ta sytuacja nadejdzie niedługo, a kiedy to

134

background image

się stanie, wyniknie problem, jeżeli nie będziesz potrafił się dobrze zachować. 

Nawet kiedy  gong  kultywującego wynurzy się, albo kiedy stanie się Odblokowanym,

albo prawdziwie Oświeconym, nadal nie powinien myśleć, że jest nie wiadomo kim. Rzeczy,
które widzi są rzeczami na jego poziomie. To dlatego, że kultywował on do tego poziomu,
albo innymi słowy, jego zrozumienie osiągnęło taki poziom, jego standard  xinxing  osiągnął
taki poziom  i  jego mądrość osiągnęła taki  poziom. Więc może  nie uwierzy w rzeczy na
wyższych poziomach. I dokładnie dlatego, że nie wierzy w nie, uważa, że to, co widzi jest
absolutem i że nie ma nic poza tym. Ale to jest dalekie od prawdy, gdyż jego poziom jest
tylko tam.

Istnieje część ludzi, którzy zostaną Odblokowani na takim poziomie – nie mogą iść

wyżej w kultywacji, mogą stać się Odblokowanymi i Oświeconymi tylko na tym poziomie. Z
tych spośród was, którzy odniosą powodzenie w kultywacji w przyszłości, niektórzy staną się
Oświeceni na poziomie małych światowych dróg, niektórzy staną się Oświeceni na różnych
poziomach i niektórzy staną się Oświeceni z Prawdziwym Statusem i tylko Oświecenie z
Prawdziwym Statusem jest najwyższe. Na różnych poziomach osoby te mogą widzieć rzeczy,
które mogą naprawdę manifestować się przed nimi. Nawet osoby, które są Odblokowane i
Oświecone na najniższym poziomie, poziomie  małych światowych ścieżek, mogą widzieć
pewne   wymiary  i   pewne   Oświecone   Istoty  i   potrafią   komunikować   się   z   nimi.   W   takiej
sytuacji nie ciesz się z tego zbytnio. Nie możesz osiągnąć Prawdziwego Statusu, kiedy jesteś
Odblokowany na poziomie małych światowych ścieżek, albo na niskim poziomie. To jest
pewne. Więc co on może zrobić? Może tylko pozostać na danym poziomie i w przyszłości
kultywować w kierunku wyższych poziomów. Od tego momentu, może zrobić właśnie to. Ale
skoro jego najwyższy poziom może być tylko tak wysoki, to jaki miałoby sens nie pozwolenie
mu być Odblokowanym? Jeżeli dalej będzie kultywował tak wzwyż, nie może unieść się
wyżej. Więc stanie się Odblokowany, gdyż osiągnął koniec swojej kultywacji. Będzie wiele
takich osób. Ale nie ważne co się ukaże, musisz utrzymywać swój xinxing i jedyny sposób,
żeby prawdziwie robić to dobrze, to stosować się do Wielkiego Prawa. Niezależnie od tego,
czy  są   to   twoje   zdolności,   twój   stan   Odblokowania,   czy  cokolwiek   innego,   uzyskałeś   to
poprzez kultywowanie Wielkiego Prawa. Jeżeli postawisz Wielkie Prawo na drugim miejscu,
a twoje niebiańskie zdolności na pierwszym, albo teraz, gdy jesteś Oświecony myślisz, że
jakieś takie, albo inne twoje zrozumienie jest prawidłowe, albo jeżeli myślisz, że jesteś tak
wielki,   że   wyszedłeś   ponad   Wielkie   Prawo,   powiedziałbym,   że   zacząłeś   spadać,   już   się
naraziłeś i stajesz się coraz gorszy. Wtedy naprawdę będziesz miał kłopoty, kultywowałeś na
marne i pewnie spadniesz i skończysz kultywując na próżno.

Powiem wam także to: to, co jest w tej mojej książce łączy Prawo, które nauczałem

podczas kilku sesji. Wszystko to, to moje słowa, każde zdanie to moje słowa i zostały one
przepisane z nagrań audio słowo w słowo, i spisane słowo w słowo. Było to wykonane z
pomocą   moich   uczniów   i   studentów.   Przepisali   moje   słowa   z   nagrań,   a  potem   osobiście
korygowałem książkę raz za razem. To wszystko to moje Prawo – to, co nauczam, to tylko to
jedno Prawo.                      

135

background image

Wykład siódmy

O zabijaniu

Zabijanie to wrażliwy temat. Mamy surową regułę dla praktykujących: praktykujący nie

mogą zabijać. Niezależnie od tego, czy to jest  system Buddy, system Tao, albo praktyka
Qimen, nie ważne która to jest dyscyplina albo szkoła, prawdziwe dyscypliny kultywacji są
absolutne jeżeli chodzi o to: nie zabijać. Bez dwóch zdań. To dlatego, że zabijanie powoduje
pewne   wielkie   kłopoty   później.   Musimy   wyjaśnić   to   wam   szczegółowo.   W   pierwotnym
buddyzmie   „zabijanie”   głównie   dotyczyło   zabijania   ludzi,   co   jest   najpoważniejszym
rodzajem. Później duże stworzenia, zwierzęta hodowlane i inne stworzenia, które są dosyć
duże, także były rozpatrywane poważnie. Więc dlaczego podchodzili tak poważnie do tematu
zabijania w świecie kultywacji? Zostało powiedziane w buddyzmie, że jeżeli życia, które nie
powinny umrzeć, zostają zabite, stają się samotnymi duszami i włóczącymi się duchami. I to
były te istnienia, o które chodziło  w starym przysłowiu mówiącym o „uwalnianiu dusz z
czyśćca”. Jeżeli te istnienia nie zostaną uwolnione z czyśćca, cierpią z głodu i pragnienia i jest
im strasznie trudno. To jest to, co buddyzm nauczał.

My mówimy, że jak osoba zrobi coś złego komuś, to da tej osobie w zamian dużo

cnoty.   O   to   nam   chodzi,   kiedy   mówimy   o   ludziach   zabierających   rzeczy   od   innych   w
normalnych sytuacjach. Ale nagle odbierając życie stworzeniu, niezależnie od tego, czy to
zwierzę, czy jakaś inna istota, wytwarza to dość dużo karmy. „Zabijanie” zwykle oznaczało
głównie zabijanie ludzi, co wytwarza dosyć dużą ilość karmy. Ale zabijanie przeciętnej istoty
także nie jest mało ważne i także wytwarza dużo karmy. Trochę trudu jest zaplanowane na
różnych poziomach, zwłaszcza dla praktykujących w procesie swojej kultywacji, wszystko to
jest twoją własną karmą, twoimi własnymi trudami, które są umiejscowione dla ciebie na
różnych poziomach, aby pomóc ci się ulepszyć. Jak tylko będziesz ulepszał swój xinxing, to
zdołasz przejść przez nie. Ale jeżeli tak dużo karmy zostało nagle nagromadzone, jak mógłbyś
przejść przez to? Z twoim xinxing naprawdę nie zdołałbyś poradzić sobie z tym i to mogłoby
być końcem twojej kultywacji.

Odkryliśmy, że jak osoba się rodzi, wiele, wiele „niej” rodzi się w tym samym czasie

w zasięgu pewnej przestrzeni tego wszechświata. Wyglądają tak samo, posiadają to samo imię
i wykonują czynności, które są mniej więcej takie same. Więc mogą być nazwane częścią tej
całej istoty. To powoduje następujący problem: jeżeli jedna z tych istot (i to dotyczy innych,
większych   zwierząt   także)   nagle   umrze,   a   w   innych   wymiarach   nie   skończyła   swojego
przebiegu   życia,   który   był   pierwotnie   zaaranżowany   i   nadal   ma   o   wiele   więcej   lat   do
przeżycia, wtedy osoba, która umrze, wpadnie w sytuację, gdzie nie ma miejsca spoczynku i
będzie się unosiła w przestrzeni wszechświata. Ludzie wierzyli, że byłaby samotną duszą albo
włóczącym się duchem, że cierpiałaby z głodu i pragnienia i że byłoby jej strasznie trudno. I
może  to  jest   prawda.  My jednak  możemy  na  pewno  powiedzieć,  że   widzieliśmy,  że  ona
znajduje się w okropnej sytuacji i że będzie czekała, aż jej „ja” w każdym wymiarze skończą
przebieg swojego życia i dopiero wtedy mogą oni razem znaleźć swoje ostateczne miejsce
spoczynku. Im dłuższy czas, tym bardziej cierpi. I podczas gdy cierpi więcej, karma, która
powoduje jej cierpienie będzie ciągle gromadziła się na osobie, która ją zabiła. Więc zastanów
się nad tym, ile by to włożyło na ciebie karmy? To jest to, co ujrzeliśmy za pomocą zdolności.

Widzieliśmy jeszcze inną rzecz. Kiedy osoba się rodzi, jej całe życie jest już ułożone w

innym wymiarze. To znaczy, że sytuacje, których doświadcza w swoim życiu, to, co ma zrobić
itd. – to wszystko się tam znajduje. A więc kto zaplanował jej życie? Jest oczywiste, że robią
to wyższe istoty. Np. w naszym zwyczajnym świecie, po tym jak osoba się rodzi, należy do

136

background image

pewnej rodziny, chodzi do pewnej szkoły, gdy dorasta pracuje w pewnej firmie i przez pracę
nawiązuje   kontakty   z   ludźmi   różnego   pokroju.   To   nam   mówi,   że   ogólny   wzór   całego
społeczeństwa jest zaplanowany w ten sposób. Ale, dlatego że to istnienie zmarło i już nie
podąża według oryginalnego, określonego planu, sytuacja się zmieniła i to wyższe istnienie
nie pozwoli uciec od odpowiedzialności temu, kto to zakłócił. Zastanówmy się nad tym: jako
kultywujący, potrzebujemy kultywować do wysokich poziomów, ale jeżeli ta wyższa istota
tamtemu nie popuści, czy powiedziałbyś, że on nadal może kultywować? Nawet poziomy
niektórych mistrzów nie są tak wysokie jak te wyższe istoty, które zaplanowały te rzeczy,
więc nawet jego mistrz wpada w tarapaty i zostaje zrzucony w dół. Więc zastanów się, czy to
zwykły problem? Dlatego będzie bardzo ciężko kultywować po uczynieniu czegoś takiego.

Pośród wszystkich naszych uczniów, którzy kultywują Falun Dafa, mogą być osoby,

które   walczyły  w   czasach   wojen.   Wojny   są   stanem   rzeczy   spowodowanym   zmianami   w
ogólnych zdarzeniach kosmicznych. Byliście tylko jedną małą cząstką tych spraw. Jeżeli nikt
nie zrobiłby nic pod wpływem zdarzeń kosmicznych, nie spowodowałoby to tego stanu rzeczy
w zwykłym świecie i nie nazywałoby się to zmianą w zdarzeniach kosmicznych. Te rzeczy
zmieniają   się   według   większych   zmian,   więc   nie   możesz   być   kompletnie   obarczony
odpowiedzialnością za te rzeczy. To, o czym mówimy tu, to karma, która przybywa, kiedy
nalegasz, aby robić złe rzeczy dla własnych korzyści, albo żeby być na przodzie, albo kiedy
chodzi o twoje interesy. Więc kiedy chodzi o zmiany, które wpływają na cały wielki kosmos i
wielkie zmiany, które dotyczą stanu społeczeństwa, wtedy to nie twoja wina. 

Zabijanie wytwarza dużo karmy. Więc niektórzy ludzie myślą: „Więc nie wolno mi teraz

zabijać, ale ja przygotowuję posiłki dla mojej rodziny. Jeżeli nie będę zabijał, to co będzie
jadła moja rodzina?”. Nie będę wchodził w szczegóły tego. Uczę praktykujących Prawa – to
nie jest tak, że po prostu przypadkowo mówię zwykłym ludziom jak mają prowadzić swoje
życie. W przypadku szczególnych rzeczy, po prostu oceń je według Wielkiego Prawa i zrób
to, co myślisz, że jest najlepsze. Zwykli ludzie mogą robić cokolwiek chcą, to jest sprawa
zwykłych ludzi. Nie ma takiej możliwości, aby każdy mógł prawdziwie kultywować. Ale
kultywujący powinni przestrzegać wyższych standardów, więc to, co jest tutaj przedstawione,
to wymagania ustalone dla praktykujących.

Ludzie i zwierzęta nie są jedynymi, którzy mają w sobie życie, rośliny mają je także.

Wszelka materia posiada formę życia w innych wymiarach. Kiedy twoje Trzecie Oko osiągnie
poziom Wzroku Prawa, odkryjesz, że kamienie, ściany i wszystko inne będzie przemawiało
do ciebie i będzie cię witać. Teraz może niektórzy z was zastanawiają się: „Więc ziarna i
warzywa, które jemy, wszystkie mają w sobie życie... I co powinniśmy robić jeżeli muchy i
komary dostaną się do naszych mieszkań? W lato gryzą nas i nie jest to przyjemne, więc
mamy po prostu patrzeć jak siadają na nas i nas gryzą? Mamy patrzeć jak muchy siadają na
naszym jedzeniu, gdyż nie możemy ich zabić? To jest obrzydliwe”. Mogę wam powiedzieć,
że nie powinniśmy po prostu czegoś zabić, bo mamy taki kaprys, albo bez powodu, ale nie
możemy zachowywać się jak nadostrożne świętoszki i zawsze skupiać się na małostkowych
rzeczach,   takich   jak   obawianie   się   nadepnięcia   na   mrówki,   co   powodowałoby   skakanie
wszędzie dookoła, kiedy chodzimy. Powiedziałbym, że życie w ten sposób byłoby dla ciebie
bardzo męczące. Czy nie byłoby to kolejnym przywiązaniem? Jeżeli byś skakał dookoła kiedy
chodzisz, pewnie, może byś nie zgniótł żadnej mrówki, ale byłoby wiele mikroorganizmów,
na które byś nadepnął i je zabił. Na poziomie mikroskopijnym jest mnóstwo mniejszych istot,
takich jak grzyby i bakterie, i może nadepnąłbyś na nie i zabiłbyś ich sporo. Wtedy można by
się poddać, prawda? Nie chcemy stać się takimi. Nie bylibyśmy w stanie kultywować w takich
warunkach. Powinniśmy skupiać się na szerszej perspektywie oraz kultywować otwarcie i z
godnością.

137

background image

My, ludzie, powinniśmy mieć prawo do utrzymywania swojego życia. Więc środowisko

naszego   życia   musi   odpowiadać   potrzebom   ludzkiej   egzystencji.   Nie   możemy   umyślnie
krzywdzić niczego, ale nie możemy także być zbyt ograniczani tymi trywialnymi rzeczami. Na
przykład, warzywa i zboża, które ludzie uprawiają, wszystkie mają w sobie życie, ale nie
możemy   przestać   jeść   i   pić   tylko   ze   względu   na   to.   W   jaki   sposób   mógłbyś   wtedy
praktykować?   Powinniśmy  patrzeć   z   szerszej   perspektywy.  Na   przykład,   jeżeli   idziesz,   a
jakieś mrówki i insekty wbiegną pod twoje nogi i zostaną nadepnięte i zabite, to może miały
zostać zabite, gdyż nie skrzywdziłeś ich umyślnie. Istnieje kwestia równowagi ekologicznej
pomiędzy organizmami i mikroorganizmami, i kiedy byłoby ich zbyt dużo, rozprzestrzeniłyby
się   w   niekontrolowany  sposób.   Mówimy  o   kultywowaniu   otwarcie   i   z   godnością.   Kiedy
muchy   i   komary   są   w   naszym   domu,   możemy   je   wypędzić   i   zainstalować   siatkę,   aby
powstrzymać je przed dostaniem się do środka. Ale jeżeli czasami nie możesz ich wygonić,
jest w porządku je zabić. Jeżeli gryzą ludzi i krzywdzą ludzi w ich miejscu zamieszkania,
oczywiście, że powinniśmy je wygonić. A kiedy nie mogą zostać one wygonione, nie możemy
po prostu patrzeć jak gryzą innych ludzi. Ty jesteś praktykującym, a więc nie jest to dla ciebie
problemem, jesteś na nie odporny, ale członkowie twojej rodziny nie praktykują, są zwykłymi
ludźmi,   więc   istnieje   obawa   zarażenia   się   chorobą   zakaźną.   Więc   nie   możesz   po   prostu
patrzeć i nic nie robić jak kąsają twarz twojego dziecka.

Podam   wam   przykład.   Była   taka   opowieść   o   Sakjamunim,   podczas   jego

młodzieńczych   lat.   Pewnego   dnia   w   lesie,   Sakjamuni   chciał   się   wykąpać,   więc   poprosił
ucznia, aby umył wannę. Jego uczeń poszedł tam i zobaczył, że w wannie jest pełno robaków i
że gdyby ją umył, zostałyby zabite. Uczeń powrócił, aby powiedzieć Sakjamuniemu, że w
wannie   jest   pełno   robaków.   Nie   spoglądając   na   niego,   Sakjamuni   powiedział:   „Idź   umyj
wannę”.   Uczeń   podszedł   do   wanny   i   odkrył,   że   nie   wie   od   czego   zacząć,   gdyż   robaki
zostałyby zabite gdyby zaczął ją czyścić. Okrążył ją raz, wrócił się z powrotem i zapytał
Sakjamuniego: „Czcigodny Nauczycielu, w wannie jest pełno robaków. Jeżeli wyczyszczę ją,
zabiję   je”.  Sakjamuni  zerknął  na  niego  raz   i  powiedział:   „To,  o  co cię  poprosiłem,  było
wymycie wanny”. Uczeń nagle to zrozumiał i niezwłocznie wyczyścił wannę. To ilustruje
sedno:  nie  możemy przestać  się  kąpać  ze  względu   na  insekty  i  nie  możemy poszukiwać
innych miejsc zamieszkania tylko ze względu na komary, tak jak nie możemy zawiązać sobie
szyi i przestać jeść i pić ze względu na to, że zboża i warzywa mają w sobie życie. To nie o to
chodzi.   Powinniśmy   właściwie   się   do   tego   ustosunkować   i   kultywować   otwarcie   i   z
godnością.  Wszystko  jest  w  porządku,   dopóki  nie  będziemy krzywdzić  umyślnie. W   tym
samym czasie, ludzie potrzebują mieć swoją przestrzeń życiową i warunki życiowe i musi to
być utrzymane i chronione. Ludzie muszą dbać o swoje życie i żyć normalnie.

Niektórzy   fałszywi   mistrzowie  qigong  mawiali,   że   jest   w   porządku   zabijać   w

pierwszym i piętnastym dniu miesiąca księżycowego i niektórzy nawet mówili, że w porządku
jest   zabijać   dwunożne   zwierzęta,   tak   jakby   dwunożne   zwierzęta   nie   były   żywe.   Jeżeli
zabijanie w pierwszym i piętnastym dniu nie zalicza się do zabijania, to jak byście to wtedy
nazwali, kopaniem w ziemi? Można rozpoznać, że niektórzy mistrzowie  qigong są fałszywi
po prostu poprzez  ich słowa i czyny, poprzez  to, co mówią i to, czego chcą. Zazwyczaj
mistrzowie qigong, którzy mówią te rzeczy, są owładnięci. Tylko spójrz na sposób, w jaki ci
mistrzowie  qigong, którzy są owładnięci przez ducha lisa, jedzą kurczaka – żarłocznie go
pożerają i nawet nie chcą wypluć kości.

Zabijanie nie tylko wytwarza poważną ilość karmy, ono także ma do czynienia z kwestią

miłosierdzia. Czyż my kultywujący nie powinniśmy być miłosierni? Gdy nasze miłosierdzie
wyłoni się, zobaczymy zapewne, że wszystkie istoty cierpią, że wszyscy cierpią. Przyjdzie ci

138

background image

to zobaczyć.

O jedzeniu mięsa                       

Jedzenie mięsa to kolejny delikatny temat, ale jedzenie mięsa nie jest zabijaniem.

Uczyliście się Prawa już przez jakiś czas, ale nie prosiliśmy was, abyście stronili od mięsa.
Jak tylko przyjdziecie na zajęcia wielu mistrzów qigong, powiedzą tobie, że nie możesz już
więcej   jeść   mięsa.   Możesz   sobie   pomyśleć:   „Tak   po   prostu   nie   wolno   mi   jeść   mięsa?
Zostałem zaskoczony”. Może to, co jest gotowane dzisiaj w domu to kurczak albo ryba i
pachnie dosyć dobrze. Ale by ci nie pozwolono tego zjeść. Kultywacja religijna jest taka sama
– zabraniają jedzenia mięsa. To jest także nauczane w normalnych praktykach buddyjskich i w
niektórych praktykach taoistycznych – niejedzenie mięsa. Nie prosimy was abyście tutaj tak
czynili, ale nauczamy o tym. A co mówimy na ten temat? Sposób naszej praktyki jest taki, że
Prawo oczyszcza osobę, a w praktykach, w których Prawo oczyszcza osobę, pewne stany
wyłonią się z jego  gong  i Prawa, więc w drodze praktykowania, różne stany kultywacyjne
wyłaniają się na różnych poziomach. Więc pewnego dnia, albo po tym jak zakończę dzisiejsze
zajęcia, niektórzy ludzie doświadczą takiego stanu: nie mogą jeść mięsa, śmierdzi im brzydko
i jeżeli zjedzą je, będą mieli odruchy wymiotne. To nie jest tak, że zmusza cię ktoś abyś nie
jadł mięsa, albo że powstrzymujesz się przed jedzeniem go, przychodzi to z twojego wnętrza.
Kiedy osiągniesz ten poziom, twój  gong  zacznie działać w sposób, który powoduje, że nie
możesz jeść mięsa. Zwymiotujesz, jeżeli rzeczywiście je zjesz.

Nasi uczniowie weterani wszyscy wiedzą, że ten stan nadejdzie w kultywacji Falun Dafa

i że różne poziomy odpowiadają różnym stanom kultywacyjnym. Są tacy uczniowie, którzy
mają dość silne pragnienie jedzenia mięsa, mają do tego silne przywiązanie i mogą zazwyczaj
zjeść mnóstwo mięsa. Kiedy inni praktykujący stwierdzają, że mięso jest nieprzyjemne, oni
tak nie mają i nadal mogą je jeść. Więc co się robi, aby pozbyli się tego przywiązania? Jeżeli
zjedzą mięso, będą ich bolały żołądki, a nie będą ich bolały jeżeli tego nie zrobią. Tak się
stanie i to znaczy, że nie powinni jeść mięsa. Czy od dzisiaj nasi praktykujący nie będą mieć
nic do czynienia z mięsem? Nie, to nie tak. Więc jakie my mamy do tego podejście? Kiedy nie
możesz   jeść   mięsa,   to   autentycznie   pochodzi   z   wewnątrz.   A   jaki   jest   cel?   W   kultywacji
klasztornej, kiedy zmuszają cię, abyś nie jadł mięsa, jest to w rzeczywistości z tego samego
powodu jak nasz wywołany stan nie możności jedzenia mięsa: jest po to, aby pozbyć się tego
pożądania i przywiązania, które ludzie mają do jedzenia mięsa.

Niektórzy ludzie mogą ledwo zmusić się do zjedzenia tego, co jest na ich talerzu,

jeżeli   nie   ma   na   nim   mięsa.   To   jest   pożądanie   zwykłej   osoby.  Pewnego   poranka,   kiedy
mijałem tylne wejście Parku Zwycięstwa w Changchun, trzy osoby wyszły z wejścia, głośno
rozmawiając.   Jedna   z   nich   powiedziała:   „Co   to   za  qigong  –   nie   pozwala   jeść   mięsa!
Wolałbym   stracić   dziesięć   lat   swojego   życia,   niż   porzucić   jedzenie   mięsa!”.   Jakie   silne
pożądanie. Teraz zastanów się nad tym, czyż takie przywiązanie nie powinno zostać usunięte?
Zdecydowanie powinno. To, co osoba robi w kultywacji, to usuwanie jej różnych pragnień i
przywiązań. Żeby to wam przeliterować, jeżeli pragnienie jedzenia mięsa nie jest usunięte,
czyż   nie   jest   to   przywiązanie,   które   nie   zostało   usunięte?   Czy   mógłbyś   kultywować   do
Perfekcji? Więc jak tylko coś jest przywiązaniem, musi zostać usunięte. Ale to nie jest tak, że
nie będziesz mógł nigdy jeść mięsa. Nie o to chodzi aby zabronić ci jeść mięsa, chodzi o to,
abyś nie miał tego przywiązania. Jeżeli pozbędziesz się tego przywiązania podczas okresu, w
którym nie możesz jeść mięsa, może będziesz je mógł jeść później, nie będzie śmierdziało, a
kiedy będziesz je jadł, nie będzie źle smakowało. Więc wtedy będziesz mógł jeść mięso i nie
będzie to problemem.

139

background image

Kiedy   możesz   je   znowu   jeść,   twojego   przywiązania   już   nie   będzie   i   twojego

pragnienia do jedzenia mięsa też nie będzie. Ale nastąpi duża zmiana: kiedy znowu będziesz
jadł mięso, nie będzie już takie smaczne i kiedy twoja rodzina je ugotuje, zjesz je razem z
nimi, a kiedy twoja rodzina nie ugotuje go, to nie będziesz za nim tęsknił i kiedy będziesz je
jadł, nie będzie już więcej smakowało bardzo dobrze. Ten stan kultywacyjny pojawi się. Ale
kultywacja pośród zwykłych ludzi jest bardzo skomplikowana. Jeżeli twoja rodzina zawsze
gotuje   mięso,   po   jakimś   czasie   znowu   będziesz   uważał,   że   jest   bardzo   smaczne   i   cykl
powtórzy się. Ten cykl może powtórzyć się nawet kilka razy podczas kultywowania i nagle
znowu nie możesz jeść mięsa. Kiedy nie możesz go jeść, nie jedz go – naprawdę nie będziesz
mógł go zjeść i jeżeli go zjesz, zwymiotujesz. Kiedy możesz go jeść, jedz go. Po prostu
pozwól,   aby  to   się   stało   naturalnie.   Nie   chodzi   o   to,   żeby  jeść   mięso,   czy  go   nie   jeść,
najważniejsze jest to, aby pozbyć się tego przywiązania.

Nasza   dyscyplina   Falun   Dafa   pozwala   ludziom   robić   szybie   postępy.   Jak   tylko

będziesz ulepszał swój  xinxing, będziesz potrafił szybko przebić się przez  każdy poziom.
Niektórzy ludzie od początku nie są za bardzo przywiązani do mięsa, więc nie obchodzi ich
bardzo czy jest mięso, czy go nie ma. Dla tych ludzi minie to po tygodniu albo dwóch i ich
przywiazanie zostanie wypalone. Dla niektórych osób trwa to przez miesiąc, dwa miesiące,
trzy miesiące, a może nawet pół roku, a tylko w skrajnych przypadkach trwa ponad rok, do
czasu kiedy znowu mogą jeść mięso. To jest dlatego, że mięso jest teraz główną częścią
ludzkiej diety. Ale pełnoetatowo kultywujący w klasztorze nadal nie powinni jeść mięsa.

Pomówmy o tym jak buddyzm patrzy na jedzenie mięsa. Najwcześniejszy, pierwotny

buddyzm nie zabraniał jedzenia mięsa. W tamtych czasach, kiedy Sakjamuni pilnie prowadził
swoich uczniów w kultywacji w lesie, zdecydowanie nie było żadnego nakazu, który zabraniał
jedzenia mięsa. A dlaczego nie było? Ponieważ kiedy Sakjamuni nauczał swojego Prawa 2500
lat temu, społeczeństwo było mało rozwinięte i niektóre rejony miały rolnictwo podczas gdy
inne  nie  miały, nie  było wiele   ziemi  uprawnej,  lasy były wszędzie,   a  zapasy zboża  były
znikome.   Ludzie   właśnie   wyłonili   się   z   prymitywnego   społeczeństwa   i   żyli   głównie   z
polowania, więc w wielu rejonach głównie jedli mięso. Tak aby jego uczniowie pozbyli się
jak najwięcej przywiązań, Sakjamuni nie pozwolił, aby mieli kontakt z takimi rzeczami jak
pieniądze albo materialne rzeczy i prowadził ich w żebraniu o jedzenie i jałmużnę. Jadali
cokolwiek ludzie im dawali, gdyż jako kultywujący nie mogli wybierać swojego jedzenia. I
jedzenie, które ludzie im dawali prawdopodobnie zawierało też mięso.

Niektóra  żywność była  rzeczywiście  określana  mianem   tabu  w czasach  pierwotnego

buddyzmu, więc żywność tabu datuje się od czasów pierwotnego buddyzmu, ale obecnymi
czasy, ludzie mówią, że gdy mówi się o „żywności tabu”, chodzi o mięso. Ale prawda jest
taka, że żywność tabu nie oznaczała wtedy mięsa. Chodziło o rzeczy takie jak cebula, imbir i
czosnek. A dlaczego nazywali te rzeczy tabu? Nawet pośród mnichów nie ma wiele osób,
które potrafią to dzisiaj wyjaśnić, a to dlatego, że wielu z nich nie kultywuje autentycznie i
wielu rzeczy nie wiedzą. To, czego Sakjamuni nauczał, to „Nakazy, Koncentracja, Mądrość”.
W   „Nakazach”   chodziło   o   pozbycie   się   wszystkich   pragnień   zwykłych   ludzi.   W
„Koncentracji” chodziło o kultywowanie z całkowicie spokojnym umysłem podczas medytacji
i bycie w całkowitym bezruchu. Więc cokolwiek w tym przeszkadzało albo blokowało ich
kultywację, było uważane za poważne zakłócenie. Jeżeli ktoś jadł cebulę, imbir albo czosnek,
wydalałby silny odór. W tamtych czasach mnisi medytowali w lasach, albo jaskiniach, w
grupach siedmiu lub ośmiu osób w kręgu. Jeżeli ktoś by jadł te rzeczy, wytwarzałby ostry,
intensywny odór, który by wpływał na medytację innych osób i ich zdolności stawania się
spokojnym wewnątrz, a więc poważnie by to przeszkadzało praktyce innych ludzi. Dlatego

140

background image

istniał taki nakaz. Uważali tę żywność za tabu i ją zabronili. Wiele istnień, które są rozwijane
z   ludzkiego   ciała   poprzez   kultywację,   są   bardzo   podrażnione   takiego   rodzaju   brzydkimi
zapachami. Cebula, imbir i czosnek potrafią także pobudzać człowieka pożądania, a kiedy
jesz ich dużo możesz zostać uzależniony. Dlatego były uważane za tabu.

W przeszłości wielu mnichów, którzy kultywowali do wysokich poziomów i którzy byli

Odblokowani, albo częściowo Odblokowani, także wiedzieli, że w procesie kultywacji nakazy
nic nie znaczą, że kiedy osoba pozbędzie się przywiązania okazuje się, że przedmioty fizyczne
nie wywierają na nią żadnego wpływu i że to, co naprawdę przeszkadza człowiekowi, to jego
przywiązanie.   Więc   przeszłe   pokolenia   mnichów   wysokiego   poziomu   także   widziały,   że
kwestia jedzenia mięsa nie jest kluczowa. Wiedzieli, że najważniejsze jest to, czy potrafi
pozbyć się przywiązania i że jeżeli nie ma przywiązania, to nie jest ważne czym człowiek
napełni swój żołądek, wszystko jest w porządku. Wielu ludzi jest do tego przyzwyczajonych,
gdyż w ten sposób kultywowali w klasztorach przez cały czas. I to nie jest już tylko nakazem,
teraz jest to formalną zasadą w klasztorach, więc zdecydowanie nie mogą jeść mięsa i ludzie
przyzwyczajeni są do kultywowania w ten sposób. Pomówmy na przykład o mnichu Jigong.
On naprawdę został postawiony w centrum uwagi w literaturze, gdyż mnisi powinni stronić od
jedzenia mięsa, ale on je jadł. Zrobili z niego kogoś wyjątkowego. Ale prawda jest taka, że po
tym jak Jigong został wygnany z Klasztoru Lingyin, naturalnie jedzenie stało się dla niego
wielkim problemem i jego przetrwanie stanęło pod znakiem zapytania. Jadał cokolwiek mu
wpadło w ręce, aby napełnić swój brzuch. Po prostu chciał napełnić swój brzuch i nie był
przywiązany   do   żadnego   specyficznego   jedzenia,   więc   nie   robiło   mu   to   różnicy.   On
dokultywował do tego stopnia, więc rozumiał tę prawdę. Tak naprawdę to Jigong jadł mięso
tylko kilka razy, może raz albo dwa. Jak tylko ktoś wspomni o mnichach jedzących mięso,
pisarze stają się zaciekawieni, gdyż im bardziej sensacyjny temat, tym więcej osób chce o nim
czytać. Sztuka musi być większa od życia, jak to mawiają, więc opublikowali to. Prawda jest
taka, że kiedy naprawdę pozbędziesz  się tego przywiązania, to nie ważne czym będziesz
napełniać swój brzuch.

W   obszarach   Południowowschodniej   Azji   i   Południowych   Chin,   zwłaszcza   w

Prowincjach Guangdong i Guangxi, niektórzy świeccy buddyści nie mówią, że kultywują do
stopnia Buddy, to tak jakby wyrażenie „kultywowanie do stopnia Buddy” było niemodne. Ale
mówią, że są wegetarianami, albo że nie jedzą mięsa. Chodzi im o to, że są wegetarianami i
dzięki temu kultywują do stopnia Buddy. Uważają kultywację do stopnia Buddy za coś tak
prostego.   Mówisz,   że   możesz   dokultywować   do   stopnia   Buddy   tylko   poprzez   bycie
wegetarianinem? Wiesz, jest to tylko jeden rodzaj przywiązania, który ludzie posiadają, to
tylko   jedno   pożądanie.   Więc   pozbywasz   się   tylko   tego   przywiązania,   to   jest   jedno
przywiązanie.   Ale   także   musisz   pozbyć   się   zazdrości,   rywalizacji,   bycia   za   bardzo
zadowolonym, popisywania się – wszelkiego rodzaju przywiązań. Ludzie posiadają tak wiele
przywiązań. Musisz pozbyć się każdego przywiązania i każdego rodzaju pożądania i tylko
wtedy   możesz   kultywować   ku   Perfekcji.   Więc   czy   tylko   poprzez   pozbycie   się   tego
przywiązania   do   jedzenia   mięsa,   możesz   dokultywować   do   stopnia   Buddy?   Nie   jest   to
prawidłowe założenie.

Więc kiedy dochodzi  do jedzenia mięsa, nie jest w porządku być przywiązanym do

żadnego rodzaju jedzenia, nie tylko mięsa. Niektórzy ludzie mówią: „Ja po prostu lubię jeść
daną rzecz”. Cóż, jest to kolejne pożądanie. Kultywujący nie ma tego rodzaju przywiązania,
kiedy dochodzi do pewnego punktu. Oczywiście my nauczamy Prawa wysokiego poziomu i
to, czego my nauczamy opiera się i integruje wiele różnych poziomów. Nie ma możliwości
osiągnięcia tego wszystkiego od razu. Jeżeli jest jakieś jedzenie, które lubisz jadać, kiedy
prawdziwie   dokultywujesz   do   poziomu,   na   którym   przywiązanie   to   powinno   zostać

141

background image

odrzucone, nie będziesz mógł tego jeść, a kiedy zjesz to, nie będzie ci smakowało. Kto wie jak
będzie to smakowało. W czasach kiedy pracowałem w pewnej firmie, stołówka tej firmy
zawsze traciła pieniądze. Po tym zbankrutowała, więc każdy przynosił własny obiad. Było
dość kłopotliwym, pośpieszne krzątanie się, aby przygotować rano jedzenie przez pójściem do
pracy.   Czasami   kupowałem   dwie   bułki   przygotowane   na   parze   i   kawałek   tofu   w   sosie
sojowym. Pomyślałbyś, że jedzenie tak lekkich rzeczy jest w porządku, ale nadal nie było w
porządku ciągłe ich jedzenie – przywiązanie musiało zostać usunięte. Jak tylko widziałem
tofu, żołądek wywracał mi się do góry nogami i nie mogłem tego zjeść. Było to po to, aby
zapobiec powstaniu mojego przywiązania. Oczywiście to się dzieje tylko wtedy, gdy twoja
kultywacja dochodzi do pewnego stopnia. Nie zdarza się to na początku.

Buddyści mają zasadę nie picia alkoholu. Widziałeś kiedyś Buddę trzymającego dzban

wina?   Nigdy. Powiedziałem,  że   jeżeli   nie  możesz  jeść  mięsa,  nie  będzie  problemu, abyś
znowu je jadł później, po tym jak pozbędziesz się tego przywiązania poprzez kultywowanie
pośród zwykłych ludzi. Ale po tym jak przestaniesz pić alkohol, nie powinieneś go ponownie
pić.   Czyż   praktykujący   nie   posiadają  gong  w   swoim   ciele?  Gong  wszelkiego   rodzaju   i
kształtu.   Niektóre   zdolności   manifestują   się   na   powierzchni   twojego   ciała   i   wszystkie   są
czyste. Jak tylko napijesz się alkoholu – „fruuu” – opuszczają twoje ciało natychmiast. W tym
momencie nie będziesz miał niczego na swoim ciele, nie potrafią znieść tego zapachu. Picie to
wstrętny nawyk i potrafi naprawdę zaburzyć twoje rozumowanie. Więc dlaczego niektórzy
praktykujący Wielkie Tao piją w swojej kultywacji? Ponieważ nie kultywują swojej duszy
głównej i piją po to, aby zamroczyć swoją duszę główną.

Niektórzy są tak uzależnieni od alkoholu, że cenią go tak bardzo jak swoje życie, inni

lubią alkohol, a inni wypili tyle alkoholu, że dostali zatrucia alkoholowego. Jeżeli nie ma
alkoholu,   to   nie   chcą   nawet   jeść,   nie   mogą   obejść   się   bez   picia.   My,   praktykujący,   nie
powinniśmy  tacy  być.  Picie   na   pewno   uzależnia,   jest   ono   pożądaniem.   Alkohol   pobudza
nerwy uzależniające u człowieka i im więcej człowiek pije, tym silniejsze jego uzależnienie.
Ty jesteś praktykującym, więc zastanówmy się nad tym, czyż nie powinieneś pozbyć się tego
przywiązania?   To   przywiązanie   musi   odejść.   Niektórzy   mogą   myśleć:   „Nie   ma   takiej
możliwości. Spotykam się cały czas z ludźmi” albo „Pracuję w public relations i cały czas
spotykam się z gośćmi. Nie jest proste załatwienie czegoś bez drinka”. Powiedziałbym, że jest
to niekoniecznie prawda. Zazwyczaj jak ludzie załatwiają sprawy biznesowe, zwłaszcza kiedy
załatwiają sprawy biznesowe, albo mają do czynienia z obcokrajowcami, ty możesz poprosić
o napój bezalkoholowy, on może poprosi o wodę mineralną, ktoś inny może poprosi o piwo.
Nikt nie ma zamiaru wlać ci czegokolwiek do gardła – ty wybierasz własny napój i pijesz ile
chcesz. I jest nawet mniej tego pośród ludzi wykształconych. Tak to zazwyczaj wygląda.

Palenie   to   kolejne   przywiązanie.   Niektórzy   ludzie   mówią,   że   palenie   może   ich

postawić na nogi. Powiedziałbym, że tak naprawdę, to tylko oszukujesz siebie. Niektórzy palą
papierosa,   kiedy  są   zmęczeni   po   pracy  lub   pisaniu   czegoś   i   chcą   zrobić   sobie   przerwę.
Uważają, że są bardziej czujni po wypaleniu papierosa. Ale tak naprawdę to tak nie działa.
Tak jest dlatego, że mieli ten moment odpoczynku. Umysły ludzi potrafią dać złe wrażenie i
stworzyć iluzję. Więc po jakimś czasie, koncepcja ta jest naprawdę utworzona i złudzenie
rozwija się tak, że masz wrażenie, że palenie postawiło cię na nogi. Ale tak naprawdę, to
wcale tego nie zrobiło, nie ma takiego wpływu. Palenie nie pomaga ani trochę ciału. Jeżeli
człowiek pali przez długi czas, kiedy lekarz robi autopsję, odkryje, że jego tchawica jest cała
czarna i nawet wnętrzę jego płuc jest czarne.

Czyż   my   praktykujący   nie   staramy   się   oczyścić   swoich   ciał?   Chcemy   ciągle

oczyszczać swoje ciała i ciągle wznosić się ku wyższym poziomom. Więc po co wkładasz to

142

background image

w swoje ciało? Czyż nie jest to przeciwne do tego, co staramy się zrobić? A poza tym, to
kolejne silne pragnienie. Niektórzy ludzie  wiedzą, że jest to złe, ale po prostu nie mogą
przestać. Mogę wam powiedzieć, że jest tak, gdyż nie mają prawidłowych myśli, które nimi
kierują, więc nie jest im łatwo po prostu przestać. Uważaj siebie za kultywującego i traktuj to
od dzisiaj jako przywiązanie i spróbuj przestać, zobacz czy możesz przestać. Jeżeli naprawdę
chcesz kultywować, to radzę, abyś przestał palić od dzisiaj i gwarantuję, że możesz przestać.
W   polu   tej   sali   nikt   nie   myśli   o   paleniu.   Jeżeli   chcesz   przestać,   gwarantuję,   że   możesz
przestać   i   kiedy   następnym   razem   podniesiesz   papierosa   do   ust,   nie   będzie   smakował
właściwie.   Czytanie   tego   wykładu   w   książce   ma   ten   sam   efekt.   Oczywiście,   jeżeli   nie
interesuje   cię   kultywacja,   to   w   porządku   i   nie   powstrzymamy  cię,   ale   jeżeli   chcesz   być
kultywującym   myślę,   że   powinieneś   przestać.   Dałem   już   kiedyś   przykład:   czy   widziałeś
kiedykolwiek   Buddę   albo   Tao   siedzącego  z   papierosem   wystającym  z   jego   ust?   Jakie   to
śmieszne! Teraz, gdy jesteś kultywującym, co chcesz osiągnąć? Czy nie powinieneś przestać?
Dlatego mówię, że jeżeli chcesz kultywować, powinieneś przestać. Krzywdzi to twoje ciało i
jest pożądaniem – nie mogłoby być dalsze od tego, jak my, kultywujący, powinniśmy się
zachowywać.

Zazdrość       

Kiedy nauczam Prawa, często mówię o zazdrości. A dlaczego tak? Ponieważ zazdrość

jest dość intensywna w Chinach, tak silna, że stała się naturalną i ludzie nie potrafią już
zauważać jej w sobie. Więc dlaczego Chińczycy są tak bardzo zazdrośni? Jest powód. W
przeszłości   na   Chińczyków   mocno   wpłynął   konfucjanizm   i   ich   osobowość   jest   dość
introwertyczna. Kiedy są źli, nie widać tego i kiedy są szczęśliwi, nie widać tego również.
Kładą nacisk  na  powściągliwość i  wytrzymałość.  Gdyż  jest  to  tak  głęboko  zakorzenione,
chiński   naród   rozwinął   bardzo   introwertyczną   osobowość.   Oczywiście   jest   w   tym   coś
dobrego, ponieważ taki człowiek jest mądry, ale skromny. Ale ma to także swoje złe strony i
może to doprowadzić do złych sytuacji. Zwłaszcza teraz, w Epoce Końca Prawa, negatywna
tego strona jest jeszcze bardziej oczywista: może to pogorszyć zazdrość ludzi. Jeżeli ktoś ma
dobre nowiny i pozwoli,  aby inni się o tym dowiedzieli,  staną się od razu niesamowicie
zazdrośni.   Jeżeli   ktoś   zdobędzie   w   swojej   firmie   albo   gdzieś   indziej   nagrodę,   albo   jak
dostanie coś dobrego, nie odważy się powiedzieć słowa o tym, ponieważ inni ludzie będą się
denerwowali, kiedy o tym usłyszą. Ludzie z zachodu nazywają to „zazdrością orientalną” albo
„zazdrością azjatycką”. Cały rejon Azji jest mocno pod wpływem chińskiego konfucjanizmu i
ta zazdrość jest w jakimś stopniu wszędzie, ale tylko w Chinach jest tak intensywna.

To   jest   w   jakimś   stopniu   związane   z   absolutnym   egalitaryzmem,   który   kiedyś

praktykowaliśmy. „W końcu jeżeli niebo spadnie, to wszyscy razem zginą; wszyscy powinni
mieć równy udział w jakimkolwiek dobru; kiedy jest podwyżka w płacach, każdy powinien
być upoważniony do takiego samego udziału”. Logika wydaje się być dobra – każdy jest
traktowany tak samo. Ale jak mogą oni być tacy sami? Mają inne prace i wypełniają swoje
obowiązki   w   różnym   stopniu.   Widzicie,   jest   takie   prawo   w   tym   naszym   wszechświecie
nazwane:   „bez   straty  nie   ma   zysku”.   Aby  coś   zyskać,  musisz   coś   stracić.   Zwykli   ludzie
mówią: „Bez pracy nie ma zysku. Więcej pracy, więcej zysku. Mniej pracy, mniej zysku” i że
osoba,   która   poświęca   się   bardziej   powinna   zyskać   więcej.   W   czasach,   kiedy   absolutny
egalitaryzm   był   praktykowany,  mówili,   że   ludzie   są   wszyscy  urodzeni   tacy  sami   i   że   to
czynniki po twoich narodzinach cię zmieniają. Uważam, że ta idea jest zbyt absolutna, a
wszystko absolutne do takiego stopnia jest nieprawidłowe. Dlaczego niektórzy ludzie rodzą
się mężczyznami, a inni kobietami? I dlaczego różnią się wyglądem? Niektórzy ludzie rodzą
się z chorobami, albo zniekształceni, więc nie są wszyscy tacy sami. Kiedy patrzymy na to z

143

background image

wyższego poziomu, całe życie człowieka jest już ukazane w innym wymiarze, więc czy ludzie
mogliby być tacy sami? Każdy chce być równy, ale jeżeli coś nie jest częścią twojego życia,
jak mógłbyś być równy? Ludzie nie są tacy sami.

Ludzie w krajach zachodnich są bardziej ekstrawertyczni i kiedy są radośni to widać,

tak samo  jak  widać,  gdy  są  źli.  Ma  to  swoje  plusy  i  minusy,  tak  jak  brak  zdolności   do
wytrzymałości.   Te   dwie   osobowości   pochodzą   z   różnych  wartości   i   prowadzą   do   innych
rezultatów,   kiedy  ludzie   robią   różne   rzeczy.  Z Chińczykami  jest   tak,   że   kiedy  osoba   jest
chwalona przez swojego przełożonego albo obdarowana czymś dobrym, inni denerwują się.
Kiedy osoba dostaje większą premię, cicho wsunie ją w kieszeń i nie pozwoli, aby ktokolwiek
się dowiedział. W tych czasach jest nawet trudno być przykładnym pracownikiem – „Jesteś
wzorowym pracownikiem i jesteś  taaaki  dobry w pracy, więc powinieneś przychodzić do
pracy wcześniej i wracać do domu późno. Dlaczego nie zrobisz tej całej roboty sam? Idzie ci
tak dobrze, a my nie jesteśmy wystarczająco dobrzy...”. Ludzie używają ostrego cynizmu.
Nawet bycie dobrym człowiekiem jest trudne.

Jest kompletnie inaczej poza Chinami. Na przykład, szef uważa, że ktoś dobrze dziś

pracował, więc daje mu trochę pieniędzy w podziękowaniu. Z ekscytacją liczy banknoty jeden
po drugim przed wszystkimi „Świetnie! Szef dał mi dzisiaj tyle pieniędzy”. Radośnie mówi o
tym   wszystkim   podczas   przeliczania   banknotów   jeden   po   drugim   i   nie   ma   żadnych
konsekwencji. W Chinach, kiedy ktoś dostaje premię, nawet jego szef mówi, aby szybko ją
schował i nie pozwolił, aby ktokolwiek to zobaczył. Poza Chinami, kiedy ktoś uzyska szóstkę
w   szkole,   biegnie   do   domu   krzycząc   z radości:   „Dostałem   dzisiaj   szóstkę!   Dostałem
szóstkę!”. Biegnie całą drogę ze szkoły do domu. Sąsiad otwiera swoje drzwi i woła do niego:
„Dobrze ci poszło Tomku!”. Inna osoba otwiera okno i krzyczy do niego „Hej Jacek, dobra
robota!”. Jeżeli to zdarzyłoby się w Chinach, byłoby to dość niedobre. „Dostałem szóstkę!
Dostałem szóstkę!”, krzycząc, dziecko biegnie do domu. Przed tym jak jego sąsiad otwiera
drzwi,  zaczyna złościć się wewnątrz  swojego domu:  „Co  to za wielka  sprawa?  To tylko
szóstka. Czym się tu chwalić! Kto wcześniej nie dostał szóstki?”. Te dwa różne sposoby
myślenia przynoszą różne rezultaty. Więc to może pobudzić zazdrość i ludzie wtedy złoszczą
się, kiedy coś dobrego się wydarza innym osobom, zamiast cieszyć się z nimi. Tak się dzieje.

Kilka   lat   temu   praktykowany   był   absolutny   egalitaryzm   i   to   naprawdę   popsuło

myślenie   i   wartości   ludzi.   Podam   wam   specyficzny   przykład.   Powiedzmy,   że   jest   taki
człowiek, który myśli, że nikt w jego firmie nie jest tak dobry jak on i że jest on dobry we
wszystkim, co robi. Myśli, że jest po prostu nadzwyczajny. Myśli sobie: „Jeżeli poproszą
mnie, abym został dyrektorem fabryki, albo menedżerem, mogę się tego podjąć. Mógłbym
nawet poradzić sobie z wyższym stanowiskiem. Myślę, że nawet mógłbym być premierem”.
Może jego szef mówi, że jest on bardzo zdolny i dobry we wszystkim, co robi. I może jego
współpracownicy także mówią, że ten człowiek jest naprawdę zdolny, zna się na tym co robi i
że ma talent. Ale jest ktoś w jego grupie, albo ktoś, kto dzieli z nim biuro i ta osoba nie potrafi
zrobić   niczego   dobrze   i   nigdy   nie   potrafi   sprostać   wymaganiom   i   pewnego   dnia   ten
niekompetentny człowiek dostaje awans na stanowisko kierownika. On nie dostaje awansu, a
tamten nawet staje się jego szefem. Więc on myśli, że jest to po prostu niesprawiedliwe i nie
potrafi tego przeboleć. Chodzi w kółko do wszystkich, starając się coś w tej sprawie zdziałać,
złości się i płonie z zazdrości.

Pozwólcie,   że   powiem   wam   tę   prawdę   –   prawdę,   której   zwykli   ludzie   nie   mogą

zrozumieć:   może   uważasz,   że   jesteś   dobry   we   wszystkim,   ale   nie   jest   to   twoim
przeznaczeniem, podczas gdy tamten człowiek nie jest dobry w czymkolwiek, ale jest to jego
przeznaczeniem, więc osoba ta dostaje stanowisko kierownicze. Nie martwimy się tym, co

144

background image

zwykli   ludzie   myślą,   ponieważ   to   są   tylko   zwyczajne   myśli.   W   oczach   wyższych   istot,
społeczeństwo rozwija się według specyficznych schematów. Więc to, co człowiek robi w
swoim życiu, nie jest zaaranżowane opierając się na jego zdolnościach. Buddyzm mówi o
karmicznej spłacie i że rzeczy są zaaranżowane zgodnie z twoją karmą, więc nie ważne jaki
jesteś zdolny, jeżeli nie masz cnoty, możesz nie uzyskać niczego w swoim życiu. Uważasz, że
ktoś nie jest dobry w niczym, ale może on ma dużo cnoty, a więc staje się oficerem wysokiej
rangi, albo staje się bogaty. Zwykli ludzie tego nie widzą, więc zawsze myślą, że powinni
robić to, do czego mają predyspozycję. Więc żarliwie walczą  całe swoje życie, czują się
mocno skrzywdzeni, twierdzą, że życie jest trudne i męczące, i zawsze uważają, że to, co ich
spotyka   jest   niesprawiedliwe   i   nie   mogą   tego   przeboleć.   Nie   potrafią   cieszyć  się   swoim
jedzeniem, nie sypiają dobrze i stają się bardzo zniechęceni i bez nadziei, a kiedy są już
starzy, zniszczyli swoje ciało od stóp do głów i spotykają ich wszelkiego rodzaju problemy
zdrowotne.

Więc my, kultywujący, nie powinniśmy się tak zachowywać. My, kultywujący, zawsze

pozwalamy,   aby   wydarzenia   przebiegały   naturalnie.   Jeżeli   coś   jest   twoje,   nikt   tego   nie
zabierze, a jeżeli coś nie jest twoje, nie uda ci się tego zdobyć nawet poprzez walczenie o to.
Oczywiście, nie jest to absolutne. Jeżeli byłoby to takie absolutne, nie byłoby kwestii ludzi
czyniących  źle.   Więc   innymi   słowy,   mogą   być   jakieś   niestabilne   czynniki.   Ale   ty  jesteś
praktykującym, więc w normalnych warunkach opiekują się tobą Fashen twojego nauczyciela.
Jeżeli inni ludzie chcą wziąć twoje rzeczy nie będą mogli ich ruszyć. Więc dlatego właśnie po
prostu pozwalamy, aby wszystko działo się naturalnie. Czasami uważasz, że coś jest twoje i
inni mówią, że tak jest, kiedy tak naprawdę nie jest. Więc może myślisz, że jest twoje, ale
okazuje się, że nie jest. Sytuacja ta ukaże, czy potrafisz to puścić. Jeżeli nie potrafisz tego
puścić,   to   jest   przywiązanie.   Ta   metoda   musi   być   używana,   aby   pozbyć   się   twojego
przywiązania do osobistych korzyści – taka jest idea. Zwykli ludzie nie potrafią zrozumieć tej
prawdy, więc rywalizują i walczą, kiedy chodzi o jakąś korzyść.

Zazdrość jest niesamowicie silna pośród zwykłych ludzi  i zawsze była też  bardzo

ewidentna w kręgach kultywacyjnych. Ludzie, którzy uprawiają różne praktyki qigong, cali się
wzburzają na samą myśl, że ktoś inny jest dobry. Mówią, jaka pewna praktyka jest dobra,
mówią, jaka inna praktyka jest zła – komentują na wszelkie sposoby. Tak jak ja to widzę,
wszyscy oni są na poziomie uzdrawiania i sprawności fizycznej. Większość tych praktyk,
które walczą ze sobą, są spowodowane duchowymi zawładnięciami i są chaotyczne, nie dbają
nawet o xinxing. Zakładając, że ktoś praktykował przez ponad 20 lat, ale nie wyłoniły mu się
żadne zdolności, podczas gdy inny uzyskuje je po tym jak zacznie, pomyśli sobie, że to
niesprawiedliwe i nie będzie potrafił tego znieść. „Ja praktykowałem przez ponad 20 lat, a nie
rozwinąłem żadnych zdolności, a teraz on je ma – jakie on ma zdolności?”. Będzie wściekły.
„On jest opętany, ma psychozę qigong!”. Albo jak mistrz qigong prowadzi zajęcia, niektórzy
siedzą tam rozdrażnieni: „Pfff, co to za mistrz  qigong? Nie chcę słuchać żadnych rzeczy o
których on mówi”. Pewnie, może ten mistrz qigong nie przemawia tak dobrze jak on, ale to, o
czym ten mistrz qigong mówi, to są rzeczy pochodzące z jego własnej praktyki. Ten człowiek
pójdzie   się   uczyć   czegokolwiek   i   posiada   wielki   stos   certyfikatów   ukończenia.   Będzie
uczęszczał na jakiekolwiek zajęcia mistrza qigong i pewnie, wie on dużo – wie on więcej od
tego  mistrza  qigong.   Ale   jaki   z   tego   pożytek?   To   wszystko   dotyczy  tylko  uzdrawiania   i
sprawności   fizycznej.   Im   więcej   jest   tym   przepełniony,   tym   bardziej   pomieszane   i
skomplikowane   stają   się   jego   przesłania   i   tym   trudniej   jest   mu   kultywować,   staje   się   to
jednym wielkim bałaganem. Prawdziwa kultywacja uczy zobowiązania się do jednej praktyki i
żadnego   zbaczania   z   kursu.   Ten   problem   także   ujawnia   się   pośród   autentycznych
kultywujących, którzy nie przyznają się do tego, że inni ludzie są dobrzy i nie pozbywają się
swojej rywalizacji. Jest prawdopodobne, że staną się zazdrośni.

145

background image

Oto opowieść dla was. W Kanonizacji Bogów, Shen Gongbao uważał, że Jiang Ziya

był stary i niekompetentny. Ale Czcigodny Pierwotny Bóg poprosił, aby Jiang Ziya nadał
tytuły Bogom. Wtedy Shen Gongbao uznał, że jest to niesprawiedliwe i nie mógł się z tym
pogodzić. „Dlaczego poproszono go o nadanie tytułów Bogom? Widzisz jaki potężny ja, Shen
Gongbao, jestem – potrafię włożyć moją głowę z powrotem na barki, po tym jak zostaje
odcięta. Dlaczego mnie nie poproszono o nadanie tytułów Bogom?”. Stał się niesamowicie
zazdrosny i ciągle przysparzał Jiang Ziya kłopoty.

W czasach Sakjamuniego, pierwotny buddyzm zawierał zdolności, ale w dzisiejszych

czasach   nikt   w   buddyzmie   nie   waży   się   o   nich   mówić.   Jeżeli   mówisz   o   zdolnościach
powiedzą, że oszalałeś. „Jakie zdolności?”. Wcale ich nie uznają. A dlaczego nie? Mnisi w
tutejszych czasach nie mają o nich pojęcia. Sakjamuni miał dziesięciu wielkich uczniów i
mówił, że Maudfalyaayana był numer jeden w niebiańskich mocach. Sakjamuni miał także
uczennice i jedna z nich, która nazywała się Uppalavanna, była najlepsza w niebiańskich
mocach. Kiedy buddyzm rozprzestrzenił się na Chiny było tak samo, gdzie każde pokolenie
posiadało wielu znakomitych mnichów, a kiedy Bodhidharma przybył do Chin, przepłynął
rzekę na trzcinie. Ale po upływie pewnego czasu, niebiańskie moce zostawały coraz bardziej i
bardziej   odrzucane.   Głównym   powodem   jest   to,   że   ludzie   tacy   jak   starsi   mnisi,   mnisi
przewodniczący i opatowie w klasztorach niekoniecznie mają dobrą podstawę. Pewnie, są oni
opatami, albo starszymi mnichami, ale to są tylko stanowiska zwykłych ludzi. Oni też nadal
kultywują, tyle że oni robią to cały czas, podczas gdy ty kultywujesz w domu w swoim
wolnym czasie. To, czy człowiek odniesie sukces w kultywacji w pełni zależy od kultywacji
jego serca. Dotyczy to wszystkich i nie będzie skuteczne nawet jeżeli masz choć najmniejsze
niedociągnięcia. Ale młodszy mnich, który gotuje posiłki, niekoniecznie ma małą podstawę.
Im   więcej   trudu   młodszy   mnich   doświadczy,   tym   łatwiej   jest   dla   niego   stać   się
Odblokowanym.   Im   więcej   komfortu   mają   starsi   mnisi,   tym   trudniej   jest   im   stać   się
Odblokowanymi, gdyż istnieje kwestia transformacji karmy. Młodszy mnich zawsze ciężko
pracuje i męczy się, więc spłaca swoją karmę szybko i szybko osiąga Oświecenie. Może
pewnego   dnia   stanie   się   nagle   Odblokowanym.   Wraz   z   jego   Odblokowaniem,   albo
Oświeceniem, albo częściowym Oświeceniem, wyłaniają się jego niebiańskie moce. Wszyscy
mnisi w jego klasztorze przychodzą, aby się z nim skonsultować i każdy jest nim zachwycony.
Ale opat nie może tego znieść. „Jak teraz mogę być opatem? Jakie Oświecenie? On oszalał.
Precz z nim!”. I wypędza go z klasztoru. Z biegiem czasu, stało się tak, że nikt z naszego
rejonu Han, kto praktykuje buddyzm nie odważa się mówić o zdolnościach. Spójrzcie jaki
potężny był Jigong – usuwał trzony drzew z Góry Emei i wyrzucał te kłody ze studni jeden po
drugim. Ale na koniec też został wyrzucony z klasztoru Lingyin.

Zazdrość   jest   bardzo   poważna,   ponieważ   bezpośrednio   wpływa   na   to,   czy  możemy

kultywować  ku Perfekcji.  Jeżeli  zazdrość  nie  jest   wyeliminowana, wszystkie  myśli,  które
wykultywowałeś   stają   się   kruche.   Jest   zasada:   Osoba,   która   nie   pozbędzie   się   zazdrości
podczas kultywacji nie może osiągnąć Prawdziwego Statusu – zdecydowanie nie osiągnie
Prawdziwego Statusu. Może słyszeliście jak ludzie mówią, że Budda Amitabha wspomniał o
pójściu do nieba z karmą. Ale to się nie stanie, jeżeli nie pozbędziesz się zazdrości. Możesz
mieć małe niedociągnięcia pod jakimś innym względem, iść do Nieba z odrobiną karmy i
dalej   kultywować.   To   jest   możliwe.   Ale   jest   to   z   pewnością   niemożliwe,   jeżeli   nie
pozbędziesz się zazdrości. Dzisiaj mówię praktykującym: przestańcie ignorować ten problem.
Waszym celem jest kultywowanie wzwyż ku wyższym poziomom, więc musicie pozbyć się
zazdrości. Dlatego to wyszczególniłem.

146

background image

O uzdrawianiu                 

Poruszam   temat   uzdrawiania,   ale   nie   po   to,   aby  nauczyć  was   uzdrawiania.   Żaden

autentyczny kultywujący Falun Dafa nie może uzdrawiać. Jak tylko wykonasz uzdrawianie,
moje  Fashen  odbiorą   wszystkie   rzeczy  Falun   Dafa,   które   twoje   ciało   posiada.   Dlaczego
traktujemy   to   tak   poważnie?   Ponieważ   jest   to   coś,   co   szkodzi   Dafa.   Nie   tylko   szkodzi
twojemu zdrowiu, ale niektórych ludzi po prostu świerzbi, aby po uzdrowieniu kogoś zrobić
to kolejny raz, chwytają kogokolwiek zobaczą, aby go uleczyć i popisać się. Czyż nie jest to
przywiązanie? Będzie to miało poważny wpływ na twoją kultywację. 

Wielu fałszywych mistrzów  qigong  wykorzystuje chęć leczenia, którą zwykli ludzie

nabywają po nauczeniu się qigong. Idą i nauczają cię tych rzeczy i twierdzą, że wysyłanie qi
może leczyć. Czyż nie jest to żart? Ty masz  qi  i on ma  qi  i kiedy wyślesz swoje  qi, to go
uzdrowi? Może jego qi w rzeczywistości okaże się silniejsze od twojego! Jedno qi nie potrafi
stłumić innego. Kiedy człowiek rozwija  gong  w wysokopoziomowym kultywowaniu, to, co
emituje,   to   wysokoenergetyczna   materia,   która   zdecydowanie   potrafi   leczyć i   stłumić
dolegliwość i może mieć działanie powstrzymujące. Ale nie może jej wykorzenić. Więc aby
autentycznie kogoś uzdrowić, osoba musi mieć zdolności, by móc go całkowicie uzdrowić.
Istnieje   specyficzna   zdolność   do   uzdrowienia   każdego   problemu   zdrowotnego.   Mogę
powiedzieć   wam,   że   jest   ponad   1000   rodzajów   zdolności   tylko   dla   leczenia   problemów
zdrowotnych – jak wiele jest rodzajów dolegliwości, tyle jest zdolności, aby je wyleczyć.
Jeżeli nie posiadasz tych zdolności, nie ważne jaką wymyślną sztuczkę byś zastosował i tak
nie będzie skuteczna.

Niektórzy ludzie wprowadzili bałagan do świata kultywujących w ostatnich latach.

Pośród   mistrzów  qigong,   którzy   przyszli   publicznie,   aby   prawdziwie   uzdrawiać   ludzi   i
utrzymywać ich sprawność fizyczną, albo spośród tych mistrzów qigong, którzy przybyli, aby
przetrzeć szlaki na samym początku, który z nich nauczał jak uzdrawiać? Wszyscy z nich albo
sami cię uzdrawiali, albo nauczali cię jak kultywować, albo zharmonizować własne ciało,
nauczyli cię zestawu ćwiczeń i wtedy mogłeś się sam uzdrawiać przez ćwiczenie samemu. W
późniejszym   okresie,   fałszywi   mistrzowie  qigong  pojawili   się   w   społeczeństwie   i
spowodowali paskudny bałagan. Każdy, kto chce uzdrawiać po prostu prosi o to, aby zostać
zawładniętym, bez dwóch zdań. Wtedy w tamtym środowisku byli mistrzowie qigong, którzy
uzdrawiali, ale to po prostu pasowało do zdarzeń niebiańskich w tamtym okresie. Ale nie jest
to   umiejętność   zwykłej   osoby   i   nie   mogło   to   wiecznie   trwać.   Był   to   rezultat   zmian   w
zdarzeniach   niebiańskich   w   tamtym   czasie,   było   to   wytworem   tamtych   czasów.   W
późniejszym   okresie,   kiedy  ludzie   zaczęli   jedynie  nauczać   innych  jak   uzdrawiać,   było  to
całkowicie nie w porządku. Czy zwyczajna osoba mogłaby uzdrawiać kogoś, po nauczeniu się
tego   w   ciągu   od   trzech   do   pięciu   dni?   Niektórzy  spośród   tych   ludzi   twierdzą:   „Potrafię
uzdrowić tę chorobę, tamtą chorobę…”. Mówię wam, że wszyscy ci ludzie są owładnięci. Czy
oni wiedzą co jest przyczepione do ich pleców? Są oni owładnięci, ale nie czują tego i nie
wiedzą o tym. Myślą, że jest to dość dobre i że mają wyjątkowe zdolności.

Prawdziwi mistrzowie qigong muszą przejść przez lata wyczerpującej kultywacji, aby

to osiągnąć. Więc zastanów się nad tym, kiedy kogoś leczysz, czy masz taki rodzaj potężnej
zdolności, aby wyeliminować jego karmę? Czy kiedykolwiek otrzymałeś jakieś prawdziwe
nauki?  Czy ty naprawdę możesz uzdrowić kogoś, tylko po kilku dniach uczenia się?  Czy
możesz   uzdrawiać   używając   twoich   zwykłych  ludzkich   dłoni?   Pomimo   tego,   ci   fałszywi
mistrzowie qigong wykorzystali twoje słabości. Wykorzystali ludzkie przywiązania. „Czyż nie
próbujesz leczyć ludzi? – W porządku!”. Więc robią zajęcia uzdrawiania, aby nauczać was
technik uzdrawiania, jak rzeczy typu igła-qi, terapia świetlna, rozładowywanie i uzupełnianie,

147

background image

akupresura, ta tak zwana metoda chwytania – mają różne wymyślne nazwy. Próbują tylko
zgarnąć twoje pieniądze.

Pomówmy   o   metodzie   chwytania.   Oto,   co   zobaczyliśmy.   Dlaczego   ludzie   mają

problemy zdrowotne? Źródłową przyczyną ich problemów i wszelkich ich niepowodzeń jest
karma, to pole karmiczne czarnej materii. Jest yin z natury i jest czymś złym. Te złe istoty są
także yin z natury, wszystkie są całe czarne i dlatego mogą wejść na ciało, to środowisko im
odpowiada. Taka jest źródłowa przyczyna ludzkich problemów zdrowotnych, jest główną ich
przyczyną. Oczywiście, są dwie inne formy. Jedna to bardzo, bardzo małe, bardzo gęste istoty.
Są czymś takim jak skupisko karmy. Drugi rodzaj przypływa jak przez rurę, ale występuje
dość rzadko i jest w pełni akumulowany przez pokolenia. To także się zdarza.

Pomówmy o tym, co jest najbardziej powszechne. Kiedy osoba ma gdzieś nowotwór,

zakażenie,   narośl   kostną,   albo   cokolwiek   innego,   w   innym   wymiarze   przesiaduje   w   tym
miejscu istnienie. W głębokim wymiarze jest tam istnienie. Typowy mistrz qigong nie może
tego widzieć, ponieważ typowa nadnaturalna zdolność nie widzi tego i potrafią tylko widzieć,
że osoba posiada czarne qi w swoim ciele. Gdziekolwiek jest czarne qi, tam jest dolegliwość –
tu mają rację. Ale czarne qi nie jest źródłowym problemem tego. Zamiast tego, istnieje tam
istota w głębszym wymiarze i to ta istota wytwarza to pole. Dlatego, kiedy ludzie mówią o
wydalaniu i oczyszczaniu czarnego qi, proszę bardzo oczyszczaj ile chcesz! – zregeneruje się
w jednej chwili. Niektóre istoty są silne i jak tylko zostanie ona wydalona, przyciągną ją z
powrotem. Potrafią same ją odzyskać. Uzdrawianie na ślepo nie może pomóc.

Ludzie   mający   nadnaturalne   zdolności   widzą   tam   czarne  qi  i   uważają   je   za  qi

patogeniczne.   To,   co   lekarze   chińskiej   medycyny   widzą   tam,   to   zablokowane   kanały
energetyczne,   zablokowane  qi  i   krew   oraz   zapchane   kanały  energetyczne.   To,   co   lekarze
zachodniej medycyny widzą, to objawy wrzodu, nowotworu, narośli kostnej, zapalenia, itd. –
takie są formy jakie przybiera w tym wymiarze. Jeżeli usuniesz tamtą istotę, odkryjesz, że nie
ma niczego w ciele znajdującym się tutaj. Zauważysz, że ten obsunięty krąg, albo narośl
kostna są od razu uzdrowione po tym, jak wyeliminuje się tamtą istotę i oczyści to pole.
Możesz   zrobić   sobie   kolejne   prześwietlenie   i   nie   będzie   nawet   śladu   po   narośli   kostnej.
Źródłową przyczyną, która działała była ta istota.

Niektórzy twierdzą, że można wyleczyć kogoś po trzech do pięciu dni i nauczają cię

metody chwytania. Pokaż mi twój chwyt! Istoty ludzkie są najsłabsze, podczas gdy tamta
istota jest drapieżna, kontroluje twoim umysłem, bawi się tobą jak marionetką i może nawet z
łatwością odebrać ci życie. Mówisz, że możesz ją chwycić? Jak mógłbyś ją chwycić? Nie
możesz jej złapać swoimi zwykłymi ludzkimi rękoma. Kiedy wymachujesz tam ręką ona cię
ignoruje, a nawet naśmiewa się z ciebie. Uważa, że twoje bezcelowe chwytanie jest dość
śmieszne.   Ale  jakbyś  naprawdę  ją   dosięgnął,   od   razu   by  zraniła   twoją   rękę   i   to  by  była
prawdziwa rana. Widziałem ludzi, których ręce nie miały żadnych fizycznych uszkodzeń i
żadnym badaniem nie wykryto żadnego uszkodzenia ich ciała, czy ich rąk. Ale po prostu nie
mogą unieść swoich rąk, które wiszą im tak bezwładnie. Napotkałem na takich ludzi. Te ciała
w innych wymiarach zostały zranione i to jest autentyczny paraliż. Kiedy tamto  twoje ciało
zostaje   zranione,   oczywiście,   że   jesteś   sparaliżowany.   Niektórzy   ludzie   pytają   mnie:
„Nauczycielu, czy ja mogę praktykować? Miałem przeprowadzoną sterylizację”, albo mówią,
że mieli coś usunięte. Mówię im: „Żadne z tych rzeczy nie jest ważne. Twoje ciało w tamtym
wymiarze   nie   miało   operacji   i   kiedy   praktykujesz,   to   tamto   ciało   funkcjonuje”.   Dlatego
właśnie powiedziałem, że kiedy próbujesz chwycić tę istotę, nie możesz jej dotknąć i będzie
cię ignorowała. Jeżeli dotknąłbyś ją, mogłaby zranić twoją dłoń.

148

background image

Aby   wesprzeć   wielkoskalową   krajową   imprezę  qigong,   wziąłem   ze   sobą   kilku

uczniów, aby uczestniczyć w Azjatyckich Targach Zdrowotnych w Pekinie. Wyróżniliśmy się
na obydwu Targach. Na pierwszych Targach, nasze Falun Dafa było ogłoszone „Gwiazdą
Qigong”.   Na   drugich   Targach,   taki   był   wielki   tłum   przy   naszym   stoisku,   że   zostaliśmy
osaczeni. Nie było wielu osób przy innych stoiskach, natomiast okolica naszego stoiska była
zatłoczona.   Były  trzy   kolejki:   było   tak   wiele   osób   w   pierwszej   kolejce,   że   pod   koniec
wczesnego ranka  nie  było już  miejsc  na pierwszą  połowę dnia;  ludzie  w  drugiej  kolejce
czekali, aby zarejestrować się na popołudniowe leczenie; a ludzie w ostatniej kolejce czekali
na mój autograf. My nie uzdrawiamy, więc dlaczego to zrobiliśmy? Po to, aby wesprzeć
wielkoskalową   krajową   imprezę  qigong,   aby   przyczynić   się   do   tego.   Dlatego
uczestniczyliśmy.

Rozdzieliłem mój gong pośród uczniów, których ze sobą przyprowadziłem. Każdy z

nich   uzyskał   część,   a   były   to   skupiska   energii   składające   się   z   ponad   100   zdolności.
Zabezpieczyłem ich  ręce, ale i  tak, niektórzy z nich ucierpieli  od  ukąszeń, które  przebiły
skórę, spowodowały pęcherze, albo spowodowały, że ręce krwawiły i to nawet działo się
często. Te istoty są takie drapieżne. Myślisz, że odważyłbyś się je dotknąć swoimi zwykłymi
ludzkimi rękoma? Poza tym, nie mógłbyś ich dosięgnąć – nie zadziała to bez tych zdolności.
A   to   dlatego,   że   w   innych   wymiarach   one   wiedzą   co   chcesz   zrobić   i   wiedzą   jak   tylko
pomyślisz o tym. Kiedy próbujesz je złapać, one już zdążyły uciec. W chwili kiedy ten pacjent
wyjdzie za drzwi, ona wejdzie na niego natychmiast i jego problem zdrowotny powróci. Aby
pokonać ją potrzebujesz  zdolności,  takiej, że gdy wyciągniesz swoją rękę to  – „Bam!” –
przyszpilisz ją tam. Po tym jak jest przyszpilona, mamy inną zdolność, którą kiedyś nazywano
Wielką Metodą Łapania Dusz i ta zdolność jest jeszcze bardziej potężna. Potrafi wyciągnąć
całą duszę główną człowieka i natychmiast ta osoba nie będzie mogła się ruszać. Ta zdolność
celuje w specyficzne rzeczy, a kiedy chwytaliśmy, to celowaliśmy w te istoty. Wiecie jak
Tathagata Budda wycelował miską z ręki w Małpiego Króla – a wiecie jaki on jest wielki –
ale nawet pomimo tego natychmiast stał się malutki. Zdolność ta działa w ten sposób. Nie
ważne   jak   duża   lub   jak   mała   jest   istota,  za   jednym  zamachem   zostaje   złapana   w   dłoń   i
natychmiast staje się maleńka.

Nie   możesz   wepchnąć   swojej   ręki   w   tkankę   pacjenta,   aby   pochwycić   tą   istotę   i

wyciągnąć ją. To by wykoleiło myślenie ludzi w zwykłym świecie, a nie ma mowy, by do tego
dopuścić. Nie można tego robić nawet jeżeli ma się tą zdolność. Ręką, którą człowiek sięga do
środka jest jego ręką w innym wymiarze. Powiedzmy, że ktoś ma chore serce. Kiedy ruszasz
ręką w kierunku serca, aby chwycić, twoja ręka w innym wymiarze wchodzi do środka i
natychmiastowo łapie tą istotę. Potem zewnętrzna dłoń chwyta i obie dłonie razem zamykają
się i wtedy jest w twojej ręce. Jest taka drapieżna, czasami porusza się w twoich dłoniach,
próbując się w nie wwiercić, czasami gryzie, a czasami nawet skrzeczy. Wygląda na małą,
kiedy trzymasz ją w dłoni, ale jeżeli wypuścisz, stanie się dość duża. To nie jest coś, na co po
prostu ktokolwiek może mieć wpływ. Bez tych zdolności nie możesz zrobić jej nic – nie jest
to tak proste jak nam się wydaje.

Oczywiście istnienie takiej formy leczenia qigong może być w przyszłości dozwolone.

Zawsze   istniała   w   przeszłości.   Ale   warunek   musi   zostać   spełniony:   osoba   musi   być
kultywującą i wtedy może to zrobić ze współczucia dla kilku dobrych osób, podczas gdy
kultywuje.   Ale   nie   może   całkowicie   wyeliminować   ich   karmy,   nie   ma   wystarczająco
miłosiernej mocy, więc ich utrapienie nadal istnieje, tyle że ta specyficzna dolegliwość została
uzdrowiona. Zwykły, mniejszy mistrz  qigong  nie jest kimś, kto osiągnął Tao w kultywacji.
Potrafi jedynie przełożyć to na późniejszy termin, albo przemienia to – być może przemienia
to w inne niepomyślności. Ale sam może nie wiedzieć o procesie odraczania. Jeżeli to, co jego

149

background image

praktyka   kultywuje,   to   świadomość   pomocnicza,   to   wtedy   jest   to   wykonane   przez   jego
świadomość pomocniczą. Praktykujący mogą być dość popularni w pewnych praktykach, ale
wielu bardzo znanych mistrzów  qigong  nie posiada  gong  – ich  gong  rośnie na ciałach ich
duszy pomocniczej. Więc innymi słowy, to jest dozwolone podczas kultywacji, ponieważ
niektórzy ludzie pozostają na tym jednym poziomie i praktykują ponad dekadę, albo nawet
kilka dekad, bez przejścia przez ten poziom, więc przez całe swoje życie leczą. Gdyż są na
tamtym   poziomie,   wolno   im   to   czynić.   Ale   uczniowie,   którzy   kultywują   w   Falun   Dafa,
absolutnie nie mogą leczyć. Możesz spróbować czytać tą książkę chorej osobie i jeżeli potrafi
zaakceptować jej zawartość, to może ją uleczyć, ale jej efektywność zależy od tego, ile ma
karmy.

Leczenie szpitalne a leczenie qigong 

Pomówmy o tym, w jaki sposób leczenie szpitalne i leczenie  qigong  są powiązane.

Niektórzy lekarze medycyny zachodniej nie wierzą w qigong i można powiedzieć, że tak jest z
większością. Ich wersja przedstawia się tak: „Jeżeli qigong potrafi uzdrawiać ludzi, to po co
nam szpitale? Dlaczego po prostu nie zastąpicie szpitali! Wasze  qigong  potrafi uzdrawiać
ludzi gołymi rękoma i bez zastrzyków, leków, albo wizyt szpitalnych, to dlaczego po prostu
nie przyjdziecie przejąć ich?” Te pomysły nie mają żadnego sensu. Te osoby nie zachowują
się racjonalnie. Niektórzy ludzie nie wiedzą o co chodzi w qigong. Fakt jest taki, że leczenie
qigong nie może być takie jak metody leczenia zwykłych ludzi – nie jest ono umiejętnością
zwykłych ludzi. Jest czymś wyższym. A czy wyższe rzeczy mogą zakłócać zwykły świat na
szeroką skalę?  Zdolności  Buddy są po prostu niesamowite – z machnięciem ręki Buddy,
wszystkie   choroby  ludzkiej   rasy  mogłyby  zniknąć.   Więc   dlaczego   żaden   Budda   tego   nie
uczyni,   zwłaszcza   że   jest   ich   tak   wielu?   Dlaczego   nie   mają   litości   i   nie   uzdrowią   cię?
Ponieważ po prostu taki jest zwyczajny ludzki świat i narodziny, starzenie się, choroby i
śmierć są po prostu realią życia, wszystkie posiadają powody z przeszłości i są karmiczną
spłatą. Jeżeli masz jakieś zadłużenie – musisz je spłacić.

Jeżeli uzdrowisz kogoś, to jest tak samo, jakbyś złamał tę zasadę, jakbyś pozwalał

ludziom czynić złe rzeczy, bez potrzeby zapłaty za nie. Jak mogłoby to być w porządku?
Osobom,   które   kultywują,   wolno   leczyć   pacjentów   ze   współczucia,   kiedy   nie   są   oni
wystarczająco silni, aby całkowicie rozwiązać ten problem. Wolno tobie to zrobić, ponieważ
wyłoniło   się   twoje   współczucie.   Ale   jeżeli   naprawdę   potrafiłbyś   rozwiązać   ten   rodzaj
problemu   i   rozwiązać   go   na   szerszą   skalę,   byłoby   to   niedozwolone.   Wtedy   poważnie
zakłóciłbyś kolej rzeczy w zwyczajnym świecie, a to jest niedozwolone. Dlatego zastąpienie
szpitali zwykłych ludzi przez qigong jest niedozwolone. To jest wyższe Prawo.

Jeżeli poszedłbyś i zacząłbyś budować szpitale  qigong  w Chinach, domniemując, że

jest to dozwolone i wszyscy mistrzowie  qigong  zaangażowaliby się w to, zastanów się nad
tym, jak  by to  wyglądało?  To jest  niedozwolone,  ponieważ  ludzie   podtrzymują  porządek
rzeczy w  zwyczajnym  świecie. Jeżeli  szpitale  qigong  zostaną  postawione, kliniki  qigong,
centra rehabilitacyjne i uzdrowiska zostaną postawione, w chwili kiedy to wszystko zostanie
postawione, zdolności tych mistrzów qigong drastycznie spadną i rezultat ich leczenia od razu
osłabnie. Dlaczego? Ponieważ robią zwykłe ludzkie rzeczy. Musi to być równe z Prawem
zwykłych   ludzi,   musi   być   na   tym   samym   poziomie,   co   normalne   ludzkie   warunki   i
efektywność   leczenia   musi   być   taka   sama   jak   w   szpitalach.   Więc   ich   leczenie   słabnie   i
zaczynają mówić o tym, że ich leczenie wymaga kilka sesji. Tak się zazwyczaj dzieje.

Niezależnie od tego, czy szpitale  qigong  zostaną postawione czy nie, nikt nie może

150

background image

zaprzeczyć, że qigong może uzdrawiać. Qigong jest już przez jakiś czas rozpowszechniany w
społeczeństwie i wiele osób naprawdę zrealizowało swój cel stania się zdrowym i w dobrej
kondycji, poprzez praktykowanie tego. Niezależnie czy ta dolegliwości została odwleczona,
czy przełożona przez mistrza qigong, albo jakkolwiek była ona leczona, cokolwiek się stało,
ta dolegliwość już tam nie istnieje. Więc innymi słowy, nie można zaprzeczyć, że  qigong
potrafi uzdrawiać. Większość osób, które przychodzą do mistrzów  qigong, aby ich uleczyli,
mają nieznane, albo ciężkie  do wyleczenia problemy zdrowotne. Szpitale  nie potrafią ich
wyleczyć,   więc   idą   do   mistrzów  qigong,   aby   spróbować   szczęścia   i   patrzcie,   oto   są
uzdrowieni. Osoby, które udaje się wyleczyć w szpitalu, nie chodzą do mistrzów qigong. Tak
ludzie na to patrzyli, zwłaszcza na początku. Więc qigong potrafi uzdrawiać, tyle że nie może
być   uprawiany   tak   jak   inne   rzeczy   w   zwykłym   świecie.   Zakłócenia   o   szerokiej   skali
zdecydowanie nie mogą być dozwolone, ale czyniąc to na małą skalę, albo robiąc to po cichu i
nie czyniąc tak dużego szumu, to jest dozwolone, jednak na pewno całkowicie nie uzdrowi
dolegliwości.   Najlepszym   sposobem   na   to,   aby   się   uzdrowić,   to   wykonywanie   ćwiczeń
qigong.

Są też tacy mistrzowie  qigong, którzy mówią, że szpitale nie potrafią leczyć ludzi i

dyskutują   na   temat   skuteczności   dzisiejszego   leczenia   szpitalnego.   Jakby   to   ująć...
Oczywiście, jest wiele tego powodów. Głównym, tak jak ja to widzę, jest słaby standard
moralny ludzkości, który doprowadza do wszelkich rodzajów dziwacznych chorób, których
szpitale nie potrafią wyleczyć i na które leki nie pomagają. Poza tym mamy dużo fałszywych
leków. Wszystko to ma swoje źródło w światowej degeneracji do tego stopnia, są to czyny
samej ludzkości. Jednak nikt nie powinien winić innych za to, gdyż każdy dolewał oliwy do
ognia. Dlatego każdy ma trudy w kultywacji.

Niektóre  problemy zdrowotne  nie  mogą  być odkryte w  szpitalu,  pomimo  tego,  że

z osobą naprawdę jest coś nie w porządku. A niektórych ludzi problemy są odkryte, ale nie
mogą zostać zidentyfikowane – są to rzeczy, których jeszcze nie widziano, a szpitale traktują
je wszystkie jako „choroby współczesne”. Czy szpitale potrafią uzdrawiać ludzi? Oczywiście,
że   tak.   Jeżeli   szpitale   nie   potrafiłyby  uzdrawiać,   to   dlaczego   by  ludzie   w   nie   wierzyli   i
chodzili do nich na leczenie? Szpitale potrafią leczyć, tyle że poziom ich metod leczenia jest
na poziomie zwykłych ludzi, podczas gdy choroba jest poza zwyczajnością i niektóre choroby
są dosyć poważne. Więc w szpitalach zwykło się mawiać, że choroba powinna być leczona we
wczesnym stadium rozwoju, gdyż kiedy choroba staje się zbyt poważna, szpitale nie potrafią
jej wyleczyć, a wysoka dawka leków zatruje osobę. Poziom dzisiejszego leczenia medycznego
jest taki sam jak nasza nauka i technologia, wszystkie są na poziomie zwykłych ludzi, więc
skuteczność ich leczenia jest taka, jaka jest. I jest jedna rzecz, którą muszę wyjaśnić: to, co
leczenie qigong i leczenie szpitalne robi, to odwleczenie i przesunięcie utrapienia, źródłowej
przyczyny problemu zdrowotnego. Wypychają je do jakiegoś późniejszego czasu w twoim
życiu, albo do przyszłości, a karma jest w ogóle nietknięta. 

Teraz   pomówmy   o   chińskiej   medycynie.   Chińskie   leczenie   medyczne   jest   bardzo

bliskie  qigong. W starożytnych Chinach, większość lekarzy chińskiej medycyny posiadało
nadnaturalne zdolności. Wielcy lekarze, tacy jak Sun Simiao, Hua Tuo, Li Shizhen i Bian Que
mieli nadnaturalne zdolności i to jest wszystko udokumentowane w tekstach medycznych.
Lecz te rzeczy, stanowiące esencję, są często potępiane w dzisiejszych czasach. To, co chińska
medycyna odziedziczyła, to tylko recepty, albo doświadczenia uzyskane drogą prób i błędów.
Starożytna   chińska   medycyna   była   dość   zaawansowana.   Wyprzedzała   dzisiejsze   nauki
medyczne. Niektórzy myślą: „Medycyna współczesna jest tak zaawansowana – tomografia
(CT   scans)   potrafi   zbadać   wnętrze   ciała   i   potrafimy   robić   zdjęcia   ultradźwiękowe   i
prześwietlenia”. Pewnie, współczesny sprzęt jest dość zaawansowany, ale powiedziałbym, że i

151

background image

tak nie jest taki dobry jak starożytna chińska nauka medyczna.

Lekarz Hua Tuo widział pewnego razu nowotwór w mózgu cesarza Cao Cao i chciał

otworzyć mu czaszkę, aby wykonać operację i wyjąć go. Kiedy Cao Cao to usłyszał, myślał,
że Hua Tuo chciał mu odebrać życie, więc zamknął Hua Tuo. Hua Tuo ostatecznie zmarł w
więzieniu. Kiedy Cao Cao zachorował, przypomniał mu się Hua Tuo i poszedł go odszukać,
ale Hua Tuo już nie żył. Później Cao Cao faktycznie umarł z powodu nowotworu. Skąd Hua
Tuo to wiedział? Zobaczył to. To jest nadprzyrodzona zdolność, którą my ludzie posiadamy i
jest to coś, co wszyscy lekarze pradawnych czasów posiadali. Po otwarciu Trzeciego Oka u
człowieka, z jednej strony potrafi jednocześnie widzieć cztery strony ciała osoby – od przodu
potrafi   zobaczyć   tylną   stronę,   lewą   stronę,   prawą   stronę.   Potrafi   też   to   wyodrębnić,   aby
spojrzeć warstwa po warstwie i potrafi spojrzeć przez ten wymiar, aby zobaczyć źródłową
przyczynę   problemu   zdrowotnego.   Czy  współczesne   środki   medyczne   potrafią   to   zrobić?
Nawet się do tego nie zbliżają. Może za tysiąc lat! Tomografia (CT scans), ultradźwięki i
prześwietlenia   mogą   także   dać   obraz   środka   ciała   ludzkiego,   ale   sprzęt   jest   strasznie
nieporęczny, te olbrzymy wcale nie są przenośne i nie działają bez prądu. Natomiast Trzecie
Oko przemieszcza się razem z tobą i nie potrzebuje zasilania. Jak można je porównywać?!

Niektórzy ludzie mówią o tym, jak wspaniała jest współczesna medycyna. Ja tego tak

nie widzę. Starożytne chińskie zioła potrafiły naprawdę skutecznie usunąć choroby. Wiele
rzeczy zostało zagubionych podczas ich przekazywania, ale i tak duża ich liczba pozostała i
jest przekazywana jako medycyna ludowa. Kiedy prowadziłem zajęcia w Qiqihar widziałem
sprzedawcę ulicznego, który usuwał ludziom zęby. Można było łatwo poznać, że pochodził on
z południa, gdyż nie był odziany jak osoba z północnego wschodu. Nie odmawiał nikomu,
usuwał zęby każdemu, kto o to prosił i wyciągnął już ich cały stosik. Jego celem nie było
usuwanie   zębów,   lecz   sprzedanie   swojego   roztworu   chemicznego.   Ten   roztwór   wydzielał
silne żółte opary. Kiedy wyciągał komuś zęba, otwierał butelkę roztworu i przytrzymywał ją
przy policzku, gdzie był chory ząb i prosił osobę, aby się zaciągnęła oparami roztworu kilka
razy.   Prawie   nic   z   roztworu   nie   zostało   zużyte,   zamykał   go   i   odkładał   na   bok.   Potem
wyjmował z kieszeni zapałkę i podczas gdy mówił o swoim roztworze, po prostu podważał
ząb zapałką, a ząb wyskakiwał. Nie bolało to i było tylko kilka kropelek krwi, ale żadnego
krwotoku. Tylko zastanów się nad tym, zapałka by się złamała jakby użył siły. Ale za jej
pomocą, wyjął ząb tylko jednym ruchem.

Powiedziałbym, że niektóre z rzeczy ludowych, które zostały przekazane w Chinach, w

rzeczywistości przewyższają zaawansowane narzędzia medycyny zachodniej. Zobaczmy, co
działa lepiej. Tamta osoba podważyła ząb za pomocą zapałki, a ząb wyskoczył. Kiedy lekarz
medycyny zachodniej usuwa ząb, najpierw daje zastrzyk ze znieczuleniem, kłuje wszędzie, a
to   kłucie   boli   dotkliwie.   Potem,   kiedy   znieczulenie   zacznie   działać,   lekarz   wyrywa   ząb
obcęgami. Po tym całym ciągnięciu – ups – ząb może nawet ukruszyć się, pozostawiając
korzeń nadal w środku. Więc wtedy używa dużego młotka i dłuta, dłubiąc, aby go wydobyć, a
ten łomot jest przerażający. Potem używa skomplikowanego urządzenia, aby wwiercić się w
ciebie, a to wystarcza żeby niektórzy wyskoczyli z fotela. To naprawdę boli, dużo krwawisz i
przez jakiś czas nie przestajesz wypluwać krwi. To czyje powiedziałbyś, że jest lepsze? Czyje
powiedziałbyś, że jest bardziej zaawansowane? Nie powinniśmy patrzeć na to, jak wyglądają
narzędzia, ale na to, czy są tak naprawdę skuteczne. Starożytna chińska medycyna była dosyć
zaawansowana i miną lata zanim współczesna zachodnia medycyna ją dogoni.

Starożytna   chińska   nauka   była   inna   od   nauki,   której   nauczyliśmy   się   we

współczesnych czasach od zachodu. Obrała inną ścieżkę i mogła przynieść inny scenariusz.
Więc   nie   możemy   używać   naszych   współczesnych   metod   rozumowania,   aby   zrozumieć

152

background image

starożytną chińską naukę i technologię, ponieważ skupia się ona na ludzkim ciele, życiu i
wszechświecie, oni studiowali te rzeczy bezpośrednio, więc obrała ona inną drogę. W tamtych
czasach   wartością   dla   szkolnych  uczniów   była  medytacja,  kładli   nacisk   na  dobrą   posturę
podczas siedzenia i uznawane za ważne było kontrolowanie oddechu oraz kierowanie qi kiedy
unosili swoje pióra. Praktyką ludzi wykonujących wszelkie prace było oczyszczanie umysłu i
regulacja oddechu i całe społeczeństwo kierowało się tym.

Niektórzy   ludzie   mówią:   „Jeżeli   obralibyśmy   drogę   nauki   starożytnych   Chin,   czy

mielibyśmy   samochody   i   pociągi,   które   mamy   dzisiaj?   Czy   bylibyśmy   tak   technicznie
zaawansowani?”.   Myślę,   że   nie   powinieneś   się   starać   zrozumieć   innego  sposobu   życia   z
perspektywy tego środowiska. Twoje myślenie i pojęcia powinny przejść drastyczne zmiany.
Bez telewizorów ludzie mieliby własne w swoich czołach i mogliby widzieć cokolwiek tylko
chcą. Posiadaliby także zdolności. Bez pociągów i samochodów, ludzie potrafiliby siedzieć
sobie   i   lewitować   i   nawet   nie   potrzebowaliby  wind.   Wyłoniłoby   to   taką   sytuację,   gdzie
społeczeństwo   rozwijałoby   się   inaczej   i   niekoniecznie   byłoby   ograniczone   do   takiego
schematu. Latające talerze obcych istot podróżują tam i z powrotem bardzo szybko i potrafią
stać się duże albo małe. Kierunek jaki oni obrali jest jeszcze bardziej inny, a to jest inna
metoda naukowa. 

153

background image

Wykład ósmy

Bigu (niejedzenie)

Niektórzy z was poruszyli kwestię bigu (niejedzenia). Bigu istnieje i jest widoczne nie

tylko w kręgach kultywacyjnych – jest spora liczba osób w szerszym społeczeństwie, która też
doświadczyła tego. Niektórzy ludzie nie jedzą i nie piją czegokolwiek latami, a nawet poprzez
dekady i radzą sobie całkiem dobrze. Niektórzy ludzie mówią, że bigu jest odbiciem bycia na
pewnym poziomie, inni mówią, że bigu jest znakiem, że ciało jest oczyszczane, no i mamy też
tych ludzi, którzy mówią, że jest to część procesu kultywacyjnego na wysokich poziomach.

W rzeczywistości nie jest to nic z tych rzeczy. Więc o co w tym chodzi?  Bigu  jest

naprawdę   wyjątkową   metodą   kultywacyjną,   którą   ludzie   używają   w   wyjątkowych,
określonych warunkach. A w jakich dokładnie? W czasach starożytnych Chin, a zwłaszcza
przed tym jak religie się utworzyły, wielu kultywujących używało metody tajemnej, samotnej
kultywacji. Szli głęboko w góry, albo szli do jaskiń, aby kultywować i stronili od tłumu. Gdy
tak czynili, stało się dla nich problematyczne zdobycie pożywienia. Jeżeli nie użyliby metody
bigu, to nie mieliby jak kultywować i umarliby tam z głodu i pragnienia. Kiedy podróżowałem
z Chongqing do Wuhan, aby nauczać Prawa, podróżowałem w kierunku wschodnim wzdłuż
rzeki Jangcy na statku i widziałem, że po obu stronach Trzech Wąwozów istniały jaskinie w
połowie   drogi   na   szczyt   gór.   Wiele   znanych   gór   je   posiada.   W   starodawnych   czasach
kultywujący wspinali się do nich za pomocą liny, odcinali linę i kultywowali w środku. Jeżeli
nie udało im się odnieść sukcesu w kultywacji umierali tam. Nie było wody, ani jedzenia i w
tych bardzo wyjątkowych warunkach używali tej specjalnej metody kultywacyjnej.

Wiele praktyk zostało przekazanych w ten sposób, więc zawierają bigu. Ale również

wiele   praktyk   nie   zawiera  bigu  i   tak   jest   z   większością   praktyk   przekazywanych   w
dzisiejszych czasach w społeczeństwie. Powiedzieliśmy, że osoba musi skoncentrować się na
jednej dyscyplinie. Nie możesz po prostu czynić cokolwiek ci się podoba. Uważasz, że jest to
niezłe, więc teraz też chcesz  uprawiać  bigu. Ale po co chcesz uprawiać  bigu?  Niektórzy
uważają, że jest to wspaniałe, są tym zaciekawieni, albo uważają, że ich stopień biegłości jest
wspaniały i jest to sposób aby trochę się popisać – ludzie mają różne motywy. Nawet jeżeli
ktoś użyje tej metody w kultywacji, to nadal musi zużywać swoją energię, aby utrzymać swoje
ciało, więc strata jest większa od korzyści. Wiecie, to był mniejszy problem po tym, jak religie
się wyłoniły, ponieważ gdy medytujesz albo medytujesz w samotności w klasztorze, są tam
ludzie, którzy zaopatrują cię w jedzenie i picie, więc nie ma tego zmartwienia. I tak jest tym
bardziej gdy kultywujesz w zwyczajnym świecie, tam to naprawdę nie musisz wcale używać
tej metody. Poza tym, jeżeli nie jest to częścią twojej dyscypliny to nie możesz tak po prostu
lekkomyślnie tego dodać. Ale jeżeli naprawdę chcesz uprawiać bigu, cóż, czuj się swobodnie i
idź  sobie to praktykować. Na tyle co ja  wiem, zazwyczaj kiedy mistrz  przekazuje  swoją
praktykę na wysokim poziomie i jeżeli naprawdę chce prowadzić swojego ucznia, bigu może
się zdarzyć jeżeli jest to częścią jego dyscypliny. Ale nie może tego czynić na szeroką skalę i
zazwyczaj poprowadzi swojego ucznia, aby kultywował w tajemnicy bądź w odosobnieniu.

W   tutejszych   czasach,   także   są   mistrzowie  qigong,   którzy  uczą  bigu.   Czy  to   jest

skuteczne? Biorąc to wszystko pod uwagę, nie. Powiedz mi, dla kogo było to skuteczne?
Widziałem dużo osób, które wylądowały w szpitalu i zagroziło to życiu wielu osób. Więc
dlaczego tak się stało? Czy bigu istnieje? Istnieje. Ale jest taka sprawa: ludziom nie wolno po
prostu iść i ignorować zwyczaje społeczeństwa, nie wolno ci tego robić. Nie mówmy o tym,
co by się stało gdyby mnóstwo osób w całym kraju przestało jeść i pić, powiedzmy, że tylko
nikt   w   Changchun   by  nie   jadł   ani   nie   pił   –   powiedziałbym,   że   zaoszczędziłoby   to   nam

154

background image

mnóstwo problemów! Już  nie musiałbyś się martwić o gotowanie, rolnicy męczą się aby
uprawiać ziemię, a jeżeli nikt by nie jadł to zaoszczędziłoby im to dużo trudu, a ludzie by
tylko pracowali i nie potrzebowali jeść, prawda? Jak mogłoby tak być? Czy byłby to wtedy
ludzki świat? Zdecydowanie to by nie działało. Nie jest dozwolone, aby takie coś zakłóciło na
szeroką skalę porządek rzeczy w zwyczajnym świecie.

Kiedy   niektórzy   mistrzowie  qigong  rozpowszechniają  bigu,   wiele   osób   jest

zagrożonych. Niektórzy ludzie po prostu obsesyjnie podążają za  bigu, ale nie pozbyli się
swoich   przywiązań,   nadal   posiadają   mnóstwo   zwykłych  ludzkich   przywiązań,   więc   kiedy
widzą   przepyszne   jedzenie,   którego   nie   mogą   zjeść,   ślinka   im   cieknie,   ich   przywiązania
pęcznieją, i po prostu nie mogą sobie z tym poradzić. Wtedy stają się niespokojni, chcą coś
zjeść, a kiedy to pragnienie pęcznieje, to po prostu muszą coś zjeść, inaczej zaczną się czuć
tak, jakby umierali z głodu. Ale jeśli jedzą, to wymiotują, nic nie pozostaje w żołądku i wtedy
zaczynają   się   denerwować   i   stają   się   niesamowicie   przestraszeni.   Wiele   osób   zostało
zhospitalizowanych i naprawdę było wiele osób, które były w niebezpieczeństwie. No i są też
osoby,   które   przychodzą   do   mnie,   abym   uporządkował   to   dla   nich.   Nie   chcę   się   w   to
angażować. Niektórzy mistrzowie qigong są po prostu lekkomyślni – kto by chciał sprzątać po
ich bałaganie?

Poza tym, kiedy uprawiając bigu napotkasz na kłopoty, czyż nie jest to rezultat twoich

dążeń? My mówimy, że to istnieje, ale nie jest to jakimś rodzajem stanu, który pojawia się na
wysokich   poziomach   i   nie   jest   to   jakimś   specjalnym   znakiem.   Jest   to   po   prosu   metoda
kultywacyjna używana w wyjątkowych sytuacjach. I nie może być praktykowana na szeroką
skalę. Wiele osób dąży do bigu i nawet dzielą to na bigu i częściowe bigu, nawet nadają temu
stopnie.   Niektórzy   ludzie   mówią,   że   piją   wodę,   niektórzy   mówią,   że   jedzą   owoce.   To
wszystko to fałszywe  bigu. Gwarantuję, że po jakimś czasie przestanie to działać. Osoba,
która autentycznie kultywuje za pomocą tego, idzie przebywać w jaskini i nie je ani nie pije
niczego. To jest prawdziwe bigu.

Podkradanie qi

Kiedy wspominane jest podkradanie  qi, niektórzy ludzie bledną ze strachu i są zbyt

przestraszeni aby spróbować qigong. W kręgach kultywacyjnych są rozmowy na temat rzeczy
takich jak psychoza  qigong, podkradanie  qi  itd., a to odstraszyło wiele osób od uprawiania
qigong  i nie odważą się mieć cokolwiek z tym wspólnego. Możliwe, że jakby nie to całe
gadanie, byłoby więcej osób uprawiających  qigong. No i są też mistrzowie  qigong, którzy
mają   słaby  xinxing  i   robią   karierę   ucząc   tych   rzeczy  i   zrobili   wielki   bałagan   w   świecie
kultywacyjnym.   Tak   naprawdę,   to   nie   jest   to   takie   straszne   jak   to   ludzie   przedstawiają.
Sposób, w jaki my na to patrzymy, to qi jest tylko qi, nawet jeżeli nazywasz to „mieszaniną
pierwotnego qi” albo takiego czy innego qi. Tak długo jak qi pozostaje w ciele, ten człowiek
jest na poziomie uzdrawiania i sprawności fizycznej, więc nie jest on jeszcze kultywującym.
Dopóki ktoś posiada qi, oznacza to, że nie jest oczyszczony do wysokiego stopnia i nadal ma
patogeniczne  qi.   To   jest   pewne.   Ludzie,   którzy   kradną  qi  są   na   poziomie  qi.   Który
kultywujący by chciał to brudne qiQi w ciele niepraktykującego jest brudne. Może stanie się
czyste po tym, jak zacznie praktykować qigong. W miejscach, gdzie ma problemy zdrowotne
skupisko   mocno   zwartej   czarnej   materii   ukarze   się.   Idąc   dalej   w   swojej   praktyce,   kiedy
dojdzie do momentu, kiedy naprawdę staje się zdrowy i sprawny, jego  qi  powoli zaczyna
stawać się troszeczkę żółtawa. I gdy dalej praktykuje, jego problemy zdrowotne są naprawdę
rozwiązane, a wtedy nie ma już qi i wkracza w stan Mleczno-Białego Ciała.

155

background image

Więc mówiąc to innymi słowy, jeżeli posiadasz qi, to masz problemy zdrowotne. My

jesteśmy   kultywującymi,   a   po   co   by  kultywujący   chciał  qi?   Nasze   ciała   potrzebują   być
oczyszczone – jak mógłbyś chcieć to brudne  qi?! Zdecydowanie go nie chcemy. Te osoby,
które chcą qi są na poziomie qi, a na tym poziomie nie potrafią odróżnić, które to dobre qi, a
które złe. Nie mają tej zdolności. A jeżeli chodzi o to Prawdziwe Qi w polu eliksiru twojego
ciała, nie mogą oni ruszyć go, ponieważ ktoś musi posiadać wielką biegłość aby ruszyć to
pierwotne  qi. Więc niech kradnie to brudne  qi  z twojego ciała, po co robić z tego problem.
Kiedy  wykonuję   ćwiczenia,   jeżeli   chcę   napełnić   siebie  qi,   muszę   tylko   pomyśleć,   a   mój
brzuch napełnia się w ciągu jednej lub dwóch chwil.

Taoiści praktykują postawę stojącą Tianzi, podczas gdy buddyści praktykują trzymanie

rękoma qi i wlewanie go przez wierzchołek głowy, jest mnóstwo qi w tym wszechświecie i
możesz   wlewać   je   cały   dzień.   Otwierasz   punkt   akupunktury  Laogong,   otwierasz   punkt
akupunktury  Baihui  na   szczycie głowy  i  wtedy  możesz  je  wlać,  skupiasz   umysł  na  polu
eliksiru i wlewasz je rękoma i napełnisz się w chwilę. Więc napełniłeś się w ten sposób, ale co
z   tego!   Kiedy   niektórzy   ludzie   dużo   pracowali   nad  qi  ich   koniuszki   palców   sprawiają
wrażenie napuchniętych i ich ciała mają wrażenie rozdęcia. Kiedy ludzie są obok takiej osoby
odczują pole wokół niej – „Wow, dobrze ci idzie w twoim qigong”. Powiedziałbym, że jest to
niczym. Gdzie jest gong? Tylko pracowali nad qi. Nie ważne ile tam jest qi, nie zastępuje to
gong. W uprawianiu  qi  chodzi o zastąpieniu qi  w ciele dobrym qi  z zewnątrz ciała i celem
tego   jest   oczyszczenie   twojego   ciała.   Jaki   jest   sens   magazynowania  qi?   Kiedy  jesteś   na
tamtym poziomie, jeżeli nie przeszedłeś przez fundamentalne zmiany, to nie jest to  gong.
Można kraść ile tylko się zechce – nadal będzie się tylko wielkim worem qi. A jaki przynosi
to pożytek?! Nie zostało przetworzone w wysokoenergetyczną materię. Więc czego się teraz
obawiać? Niech sobie kradną qi, jeżeli tego naprawdę chcą.

Więc zastanówmy się nad tym, jeżeli twoje ciało posiada qi, to ma w sobie chorobę.

Więc   gdy   ktoś   kradnie   twoje  qi,   to   czy   nie   skradnie   razem   z   tym   także   twojego
patogenicznego qi? On naprawdę nie potrafi ich rozróżnić, gdyż ludzie, którzy chcą qi są na
poziomie qi i wcale nie mają takiej zdolności, aby to zrobić. Osoby, które mają gong nie chcą
qi, to jest pewne. Jeżeli mi nie wierzysz, zróbmy eksperyment. Powiedzmy, że ktoś naprawdę
chce skraść twoje qi. Więc stań i pozwól, aby je kradł. Skoncentruj swój umysł na napełnianiu
siebie qi ze wszechświata, podczas gdy on znajduje się za tobą, kradnąc je od ciebie. Sprawdź
to, to jest wspaniałe – on pomaga ci szybciej oczyszczać swoje ciało i oszczędza ci kłopot
napełniania i opróżniania. A ponieważ jego cel jest zły i kradnie coś od kogoś, kosztuje go to
cnotę, pomimo, że kradnie coś złego i robi coś, co powoduje stratę cnoty, więc i tak musi dać
ci cnotę. Tworzy się dwukierunkowy obieg – tu zabiera twoje qi, podczas gdy tam oddaje ci
cnotę. Człowiek, który kradnie qi jednak nie wie o tym. Jeżeli by wiedział nie odważyłby się
tego robić!

Każdy, kto kradnie qi, ma chorobliwie żółtą twarz, oni wszyscy tacy są. Wielu ludzi

idących   do   parku   aby   uprawiać  qigong,   jest   tam   po   to,   aby  uzdrawiać   siebie   i   posiada
wszelkiego rodzaju problemy zdrowotne. Kiedy ludzie starają stać się zdrowi, wydalają je, ale
ktoś, kto kradnie qi, wcale nie stara się wydalać go, zamiast tego, gromadzi je na całym swoim
ciele, wszelkiego rodzaju patogenicznego  qi  i nawet wnętrze jego ciała staje się czarne. On
cały czas traci cnotę i powierzchnia jego ciała jest także ciemna. Gdy jego pole karmy staje się
duże i traci dużo cnoty, wnętrze i powierzchnia jego ciała stają się ciemne. Gdyby osoby
kradnące qi wiedziały, że takie rodzaje zmian zachodzą w nich, albo że dają ludziom cnotę i
robią coś tak głupiego, przestaliby dawno temu!

Niektórzy   naprawdę   robią   z  qi  wielkie   sensacje.   „Kiedy   wysyłam  qi,   możesz   je

156

background image

odbierać będąc w Stanach Zjednoczonych”. „Poczekaj za ścianą, a będziesz mógł odebrać qi,
które przesyłam”. Niektórzy są dość wrażliwi i rzeczywiście odbierają qi, kiedy jest przesłane.
Ale qi nie przemieszcza się w tym wymiarze. Przemieszcza się w innym wymiarze i w innym
wymiarze nie ma tam ściany. Więc dlaczego nie czujesz niczego, gdy niektórzy mistrzowie
qigong wysyłają qi w warunkach, gdzie nie ma przeszkód? Ponieważ w innym wymiarze jest
coś, co blokuje je tam. Więc qi wcale nie ma takiej wielkiej zdolności przenikania, jak ludzie
mówią.

To, co naprawdę działa, to gong. Kiedy kultywujący potrafi wysyłać gong, nie posiada

już więcej  qi  – to, co wysyła to rodzaj wysokoenergetycznej materii. Kiedy patrzysz na to
Trzecim Okiem, jest to rodzaj światła. Kiedy jest ono rzucone na kogoś, osoba poczuje ciepło
i energia ta może mieć bezpośredni wpływ powstrzymujący na zwykłych ludzi. Ale nie może
to całkowicie uzdrowić osoby. Może mieć tylko efekt tłumienia problemu. Aby naprawdę
kogoś  uzdrowić osoba musi  posiadać zdolności. Każdy typ dolegliwości  jest  usuwany za
pomocą innego typu zdolności. W skrajnym mikrokosmosie, każda mikroskopijna cząsteczka
twojego gong ma taki sam wizerunek jak ty. Rozpoznaje ludzi, jest żyjącym istnieniem i jest
wysokoenergetyczną materią. Więc jeżeli ktoś by to skradł, czy mogłoby to zostać z tą osobą?
Nie zostałoby to tam i nie mógłby tego tam umieścić – nie należy do niego. Każdy, kto
prawdziwie   kultywuje   posiada   mistrza   opiekującego   się   nim,   kiedy  tylko   rozwinie  gong.
Mistrz tam jest i przygląda się temu, co robi. Więc jeżeli ktoś zabierze coś, co do niego
należy, jego mistrz na to nie pozwoli.

Gromadzenie qi    

Podkradanie  qi  i   gromadzenie  qi  nie   są   czymś,  co   musimy  dla   was   wyprostować

podczas   przekazywania   praktyki   na   wysokim   poziomie.   Mówię   o   tym,   ponieważ   chcę
przywrócić   dobre   imię   kultywacji,   uczynić   trochę   dobra   dla   świata   i   ujawnić   niezdrowe
rzeczy. Nikt wcześniej ich nie tłumaczył. Chcę żebyście wszyscy o nich wiedzieli, ponieważ
myślę,   że   pomaga   to   niektórym   ludziom   przestać   ciągle   robić   złe   rzeczy   i   pomoże   to
niektórym ludziom, którzy nie znają prawdy o qigong, aby przestali być tak tym wystraszeni.

 Wszechświat jest pełen qi i są ludzie, którzy mówią o qi niebiańskiego yang, lub o qi

ziemskiego  yin. Jesteś  częścią  wszechświata,  więc czuj  się  swobodnie gromadząc  je. Ale
niektórzy nie gromadzą qi ze wszechświata. Cały swój czas poświęcają na nauczanie ludzi jak
gromadzić qi z roślin i nawet wzięli i opracowali te swoje tak zwane odkrycia: „Qi topoli jest
białe, qi sosny jest żółte, w taki sposób się je gromadzi, o takiej porze się gromadzi je, bla bla
bla...”. A potem są tacy ludzie którzy, mówią takie rzeczy jak: „Rosło drzewo przed moim
domem, zabrałem z niego  qi  i zwiędło”. Cóż to za zdolność?! Czyż nie czynią oni czegoś
złego? Wiecie, kiedy autentycznie kultywujemy, chcemy nieszkodliwych przesłań i chcemy
zasymilować   się   z   naturą   wszechświata.   Czyż   nie   powinieneś   troszczyć   się   o   Dobroć?
Asymilując się z Prawdą, Dobrocią, Tolerancją do natury wszechświata – musisz żyć według
Dobra. Jeżeli zawsze czynisz złe rzeczy, czy twój gong może wzrosnąć? I czy możesz stać się
zdrowy? Czy nie zachowujesz się odwrotnie niż my, kultywujący? To zalicza się do zabijania,
jest robieniem czegoś strasznego! Teraz może niektórzy powiedzą: „Odlatujesz coraz bardziej
i bardziej – nazwałeś zabijanie zwierząt zabijaniem, a teraz mówisz, że zabijanie roślin to też
zabijanie”. Ale taka jest prawda. W buddyzmie mówią o cyklu odradzania i o tym, jak możesz
zamienić   się   w   roślinę,   kiedy   się   zreinkarnujesz.   Tak   jest   przynajmniej   powiedziane   w
buddyzmie. My nie określamy tego w ten sposób, ale powiem wam, że drzewa są także żywe i
nie tylko są żywe, posiadają skomplikowany proces myślenia.

157

background image

Dam   wam   przykład.   Jest   ktoś   w   Stanach   Zjednoczonych,   kto   specjalizuje   się   w

badaniach z dziedziny elektroniki i uczy ludzi używać poligrafów. Pewnego dnia doznawszy
inspiracji podłączył dwie elektrody poligrafa pod pewną roślinę. Potem podlał korzenie. Po
zrobieniu tego odkrył, że igła poligrafa szybko narysowała kreskę, taką samą kreskę, jaką
mózg   człowieka   generuje,   gdy  otrzymuje   impuls   stymulacyjny.  Był   zszokowany   tym,   że
rośliny mogłyby mieć uczucia! Prawie chciał wyjść na ulicę i krzyknąć: „Rośliny posiadają
uczucia!”. Dzięki inspiracji, która na niego spłynęła na skutek tego wszystkiego, niedługo
otworzył tę dziedzinę badań naukowych i wykonał wiele, wiele eksperymentów.

Pewnego razu ułożył dwie rośliny obok siebie i poprosił swojego ucznia, aby rozdeptał

jedną z nich przed tą drugą. Potem przeniósł tą drugą roślinę do pokoju, podłączył ją pod
poligraf i poprosił, aby pięcioro jego uczniów weszło po kolei. Gdy pierwsi czterej uczniowie
weszli, nie było żadnej reakcji. Ale gdy wszedł piąty uczeń, ten który podeptał roślinę, zanim
nawet zbliżył się, igła od razu zaczęła szybko rysować taką kreskę, jaką się widzi, kiedy
człowiek odczuwa strach. Był zachwycony! Mówi nam to coś wielkiego: zawsze myśleliśmy,
że  ludzie są wyższymi stworzeniami, że mają zdolności  czuciowe, że potrafią rozróżniać
rzeczy i że potrafią analizować rzeczy, ponieważ mają mózg – więc dlaczego rośliny potrafią
rozróżniać rzeczy? Czy to oznaczałoby, że mają organy zmysłowe? Wcześniej, jeżeli by ktoś
powiedział, że rośliny posiadają organy zmysłowe, zdolność myślenia i uczucia, albo że mogą
rozpoznawać osoby, ludzie powiedzieliby, że jest on pełen „ślepej wiary”. I to nie jest tylko
ograniczone do tego, w niektórych kwestiach wydawałoby się, że rośliny przewyższają nas
współczesnych ludzi.

Pewnego dnia  podłączył roślinę pod poligraf i  pomyślał  sobie:  „Jaki  by tu zrobić

eksperyment?   Spalę   jej   liście   i   zobaczę   jak   zareaguje”.   Z  tą   tylko   myślą   –   nawet   przed
wykonaniem tego – igła szybko narysowała taką kreskę, jaką się widzi tylko kiedy ktoś woła o
pomoc   i   jego   życie   jest   zagrożone.   Ta   pozazmysłowa   zdolność,   która   została   nazwana
telepatią,  jest   wrodzoną  zdolnością  ludzi,  jest  ona  instynktem.  Ale  dzisiejsza  ludzka  rasa
degeneruje się. Więc musisz je kultywować od początku, powrócić do swojego pierwotnego,
prawdziwego ja i powrócić do swojej pierwotnej natury – tylko w taki sposób możesz je mieć.
Jednak rośliny je mają, one wiedzą o czym myślisz.  To brzmi  abstrakcyjnie, ale to były
prawdziwe, naukowe eksperymenty. On wykonał wszelkiego rodzaju eksperymenty, wliczając
w to te związane ze zdolnością Wpływania na Odległość. Kiedy jego rozprawa naukowa
została opublikowana, wywołała dość duże zainteresowanie na całym świecie.

Botanicy z całego świata zaczęli badania w tej dziedzinie. W naszym kraju, w Chinach,

robią to także. Nie jest to już uważane za „ślepą wiarę”. Poprzedniego dnia powiedziałem coś
takiego: tego, czego współcześni ludzie byli świadkami i to, co zostało wynalezione i odkryte,
jest   więcej   niż   wystarczające,   aby   zmienić   nasze   obecne   podręczniki   szkolne.   Ale   stare
koncepcje   nadal   mają   wielki   wpływ   na   ludzi,   więc   niechętnie   uznają   nowe   i   nikt
systematycznie nie porządkuje tych rzeczy.

Gdy byłem w parku na północnym wschodzie, widziałem sosnowy lasek, który zwiądł.

Jacyś ludzie praktykowali tam kto wie jakie rzeczy. Tarzali się po ziemi, a potem tarzali się
wszędzie   dookoła,   używali   swoich   stóp   aby   gromadzić  qi  w   jeden   sposób,   a   rąk   aby
gromadzić w inny. Nie trwało to długo, aż sosny pożółkły i zwiędły. Więc czy robisz dobrą
czy złą rzecz? W sposób w jaki my praktykujący na to patrzymy, to jest zabijanie. Jesteś
praktykującym   a   więc   musisz   być   dobrą   osobą,   stopniowo   zasymilować   się   z   naturą
wszechświata i pozbyć się tych swoich złych rzeczy. Nawet patrząc na to z punktu widzenia
zwykłego   człowieka,   nadal   nie   robisz   coś   dobrego   –   uszkadzasz   własność   publiczną,
niszczysz krajobraz i krzywdzisz równowagę ekologiczną. Nie ważne jak na to spojrzysz, nie

158

background image

robisz czegoś dobrego. Jest mnóstwo qi we wszechświecie, więc proszę bardzo, idź i gromadź
je. Niektórzy ludzie mają wielką ilość energii i po tym jak natrafią na pewien poziom w
swojej praktyce potrafią gromadzić za pomocą tylko jednego machnięcia ręki  qi  z całego
ogrodu. Ale to nic więcej poza qi – ładuj w siebie ile wlezie i co z tego? Gdy niektórzy ludzie
idą do parku, nie robią nic oprócz tego i mówią: „Nie potrzebuję wykonywać ćwiczeń qigong,
potrzebuję tylko pomachać rękoma, podczas gdy chodzę i już, skończyłem swoje ćwiczenia”.
On mylnie uważa, że qi to gong. Gdy inni ludzie zbliżają się do kogoś takiego mogą odczuć
chłód emitowany przez jego ciało. Czy qi roślin nie jest natury yin? Kultywujący starają się
równoważyć  yin  i  yang, ale ten człowiek ma zapach olejku sosnowego na całym ciele i w
rzeczywistości uważa, że dobrze mu idzie.

Ten kto praktykuje zdobywa gong        

Sprawa tego, kto praktykuje, a kto zdobywa gong jest kwestią niesamowicie krytyczną.

Niektórzy  pytają   mnie   jakie   korzyści   ma   Falun   Dafa.   Mówię   im,   że   Falun   Dafa   potrafi
spowodować, że „gong oczyszcza osobę”, co zmniejsza czas, w którym musisz wykonywać
ćwiczenia i to może rozwiązać problem braku wystarczającej ilości czasu na wykonywanie
ćwiczeń, ponieważ umożliwia twoje oczyszczanie przez cały czas. I w tym samym czasie
nasza   praktyka   kultywuje   naturę   i   długowieczność,   więc   w   tym   ciele   fizycznym,   które
posiadamy następują duże zmiany. No i jest też największa korzyść i to jest taka o której
wcześniej nie mówiłem. Dopiero teraz to wyjaśnię, ponieważ jest to zakorzenione głęboko w
przeszłości i ma to dość duży wpływ na świat kultywacyjny. Nikt w przeszłości nie odważył
się tego ujawnić. Nie było im wolno. Ale nie może tak być, że wam o tym nie powiem.  

Niektórzy   uczniowie   mówią:   „Wszystko   co   Wielki   Mistrz   Li   Hongzhi   mówi,   to

tajemnice Nieba – to zdradzanie tajemnic Nieba”. Ale my autentycznie prowadzimy ludzi ku
wyższym  poziomom,   ocalamy  ludzi.   Musimy być odpowiedzialni   wobec  was   i  potrafimy
wziąć na swoje barki tą odpowiedzialność, więc nie zdradzamy tajemnic Nieba. Jeżeli ktoś
niedbale o nich mówi, jest to zdradzaniem tajemnic Nieba. Dzisiaj wystawimy tę kwestię na
światło dzienne, chodzi mi o kwestię, że ten kto praktykuje, zdobywa gong. Z tego co potrafię
dojrzeć, wszystkie dzisiejsze praktyki – wliczając w to wszystkie buddyjskie i taoistyczne w
historii, wraz z praktykami Qimen – wszystkie kultywują dusze pomocnicze (świadomości
pomocnicze), to dusza pomocnicza uzyskuje  gong. „Dusza główna”, o której tu mówimy,
odnosi się do umysłu człowieka, potrzebujesz wiedzieć o czym myślisz i co robisz i to jest
twoje prawdziwe ja. Jeżeli chodzi o to, co twoja dusza pomocnicza robi, to naprawdę nie
masz pojęcia. Ona narodziła się w tym samym czasie co ty, ma takie same imię, kontroluje
tym samym ciałem i wygląda tak samo jak ty, ale jednak ściśle mówiąc, ona nie jest tobą.

Jest takie prawo we wszechświecie: ktokolwiek traci – zyska, ktokolwiek kultywuje –

otrzymuje gong. Wszystkie praktyki w historii nauczały ludzi, że kiedy robią swoje ćwiczenia,
powinni   być   w   hipnotycznym   stanie,   nie   myśleć   o   niczym,   a   potem   wejść   w   głęboką
koncentrację – taka koncentracja, w której są nieświadomi niczego. Niektórzy medytują przez
trzy godziny, a wydaje im się jak krótka chwila, a inni ludzie mogą nawet podziwiać siłę ich
koncentracji. Ale czy oni rzeczywiście praktykowali? Są tego całkowicie nieświadomi. A to
jest prawdą zwłaszcza w praktykach taoistycznych, gdzie mówią o tym, jak „dusza świadoma
umiera, prawdziwa dusza się rodzi”. To, co oni nazywają duszę świadomą, odnosi się do
duszy głównej, a to, co nazywają duszą prawdziwą, odnosi się do duszy pomocniczej. Jeżeli
twoja   dusza   świadoma   naprawdę   umrze,   ty   naprawdę   nie   żyjesz   i   twoja   dusza   główna
naprawdę odeszła. Ktoś, kto wykonuje inną praktykę raz powiedział mi: „Nauczycielu, kiedy
praktykuję, członkowie mojej rodziny wyglądają dla mnie jak nieznajomi”. I ktoś inny mi

159

background image

powiedział: „Nie muszę wstawać wcześnie, albo siedzieć do późna, aby praktykować tak jak
inni to robią. Po prostu idę do domu i kładę się na kanapie i wtedy moje ja wychodzi aby
praktykować. Ja tylko leżę i patrzę jak praktykuje”. Uważam, że to jest bardzo smutne, ale
znowu, coż, nie jest to takie smutne!

Dlaczego ocalają oni duszę pomocniczą? Dobrze znany nieśmiertelnik, Lu Dongbin,

pewnego razu powiedział: „Wolę ocalić zwierzę niż człowieka”. Jest tak trudno, aby ludzie
się obudzili, a to dlatego, że zwykli ludzie są zagubieni w iluzjach zwykłego świata i nie mogą
pozbyć się swoich przywiązań w obliczu praktycznych korzyści. Jeżeli w to nie wierzysz,
spójrz   na   to,   jak   ludzie   po   wyjściu   z   audytorium   po   naszych  zajęciach   zamieniają   się   z
powrotem w zwykłych ludzi i jeżeli ktoś ich zdenerwuje, albo nadepnie im na odcisk, nie
zniosą tego. Z biegiem czasu naprawdę nie będą uważać siebie za praktykujących. W historii
było wielu kultywujących, którzy zauważyli coś: ludzie są trudni do ocalenia. A to dlatego, że
ich   dusze   główne   są   po   prostu   za   bardzo   zagubione   w   iluzji.   Niektórzy  posiadają   dobre
zrozumienie. Daj im podpowiedź, a od razu łapią o co chodzi. Ale są inni ludzie, którzy ci nie
wierzą,   nie   zważając   jak   dużo   powiesz   i   myślą,   że   opowiadasz   bajki.   My   naprawdę
podkreśliliśmy mu, aby kultywował xinxing, ale jak tylko powraca do środowiska zwykłych
ludzi,   wraca   do   swych   dawnych   zwyczajów.   Myśli,   że   ta   mała   odrobinka   prawdziwego
namacalnego zysku, który można dostać w swoje ręce w zwykłym świecie jest do zdobycia i
że nadal po prostu musi ją mieć. Prawo, które go nauczyciel nauczył, ma jakiś sens, ale on
uważa, że to raczej nie dla niego. Dusza główna człowieka jest najtrudniejsza do ocalenia,
podczas gdy jego dusza pomocnicza widzi rzeczy w innych wymiarach. Dlatego oni myślą:
„Dlaczego mam ocalać twoją duszę główną? Dusza pomocnicza jest też tobą. Czy ocalając ją,
to nie to samo? Ona też jest tobą. Więc nie ważne kto to uzyska, to jest tak samo jakbyś ty to
uzyskał, prawda? Niezależnie z której strony patrząc, ty to uzyskujesz”.

Pomówmy o tym, co dokładnie ich metody kultywacyjne zawierają. Jeżeli posiadasz

zdolność   Zdalnego   Widzenia,   możliwe,   że   ujrzysz   coś   w   podobieństwie   następującego.
Kiedykolwiek medytujesz, widzisz, że jak tylko wejdziesz w stan koncentracji – „Fruuu!” –
taki, co wygląda identycznie jak ty, wyskakuje z twojego ciała. Ale jeżeli spróbujesz ich
odróżnić, który to prawdziwy ty? Siedzi sobie tam. Wtedy widzisz, że gdy tamten wychodzi,
jego mistrz poprowadzi go, aby kultywował w wymiarze, który jest stworzony przez mistrza i
może jest w formie przeszłego społeczeństwa, albo w formie dzisiejszego społeczeństwa, albo
może w formie społeczeństwa w innym wymiarze. Mistrz uczy go jak praktykować, a on
znosi wiele utrapień i to się dzieje przez godzinę lub dwie każdego dnia. Kiedy skończy
praktykować wróci z powrotem i w tym momencie ty wychodzisz z koncentracji. Tak jest w
przypadku, kiedy jesteś w stanie widzieć.

A jeżeli nie jesteś w stanie tego widzieć, to jest nawet smutniejsze. Ten człowiek nie ma

o tym pojęcia. Siedzi tam przez kilka godzin w głębokim zamroczeniu, a potem wychodzi z
tego. No i są też osoby, które zasypiają, będą spać przez dwie, trzy godziny, a potem myślą, że
zakończyły swoje ćwiczenia, lecz całkowicie oddały siebie innym. To są przypadki, kiedy
praktyki uprawiane są w odstępach i oni medytują przez określony czas codziennie. Są też
osoby,   które   kończą   to   za   jednym   zamachem.   Może   słyszeliście   o   Bodhidharmie,   który
siedział   przez   dziewięć   lat,   skierowany   w   stronę   ściany.   W   przeszłości   istniało   wielu
mnichów, którzy siedzieli przez dekady, a najdłuższy rekord w historii to ponad 90 lat. I byli
inni, którzy siedzieli nawet dłużej. Mieli grubą warstwę kurzu na swoich powiekach i nawet
trawę rosnącą na swoim ciele, ale nadal tam siedzieli. Dzieje się tak też w systemie Tao,
zwłaszcza w niektórych praktykach Qimen, gdzie wymaga się, aby ludzie zasypiali, drzemią
przez dekady bez wyjścia z koncentracji i nie budzą się. Ale kto praktykuje? Jego dusza
pomocnicza wyszła i praktykowała. Jeżeli on by to widział, ujrzałby, że mistrz uczy jego

160

background image

duszę pomocniczą. Dusza pomocnicza też może być winna mnóstwo niespłaconych długów
karmicznych, a jego mistrz nie potrafi wyeliminować ich wszystkich. Więc jego mistrz mówi
mu: „Pilnie tu praktykuj. Muszę teraz odejść, ale wkrótce wrócę. Czekaj na mnie”.

Mistrz jest w pełni świadomy tego, co się stanie, ale nadal musi to zrobić w ten sposób.

Demony wtedy przybywają, aby go przestraszyć, albo zamienią się w piękne kobiety, aby go
uwieść. Wszelkiego rodzaju rzeczy mogą się wydarzyć. Kiedy tylko zerkną, będą wiedzieć, że
nie jest wzruszony. A to dlatego, że jest trochę łatwiej kultywować duszy pomocniczej, gdyż
potrafi znać prawdziwe oblicze rzeczy. Więc te demony stają się zdesperowane i chcą go
zabić, aby rozładować swoją nienawiść i zemścić się. I naprawdę go zabijają. Więc za jednym
zamachem jego wszystkie długi są spłacone. Kiedy zostanie zabity jego dusza pomocnicza
opuszcza ciało i unosi się jak smuga dymu. Potem znowu się reinkarnuje i tym razem rodzi się
w biednej rodzinie. Od samej młodości jego życie jest trudne. Kiedy dorasta i jest w stanie
rozumieć pewne rzeczy, jego mistrz przybywa, ale oczywiście nie rozpoznaje go. Jego mistrz
używa swoich zdolności, aby odblokować jego zachowaną pamięć i natychmiast przypomina
sobie – „To jest mój mistrz, nieprawda?”. Jego mistrz mówi mu: „Dobry jest teraz czas,
możesz praktykować”. Więc w ten sposób jego mistrz  przekazuje mu rzeczy przez wiele
kolejnych lat.

Po tym, jak mistrz skończy przekazywać mu pewne rzeczy, powie mu: „Posiadasz

wiele przywiązań, które muszą być usunięte. Lepiej abyś poszedł na pewien okres tułaczki”.
Tułaczka jest dość trudna – chodzi od miejsca do miejsca żebrząc o jedzenie i napotykając się
na wiele osób, które się z niego wyśmiewają i obrażają go, albo go wykorzystują. Napotyka
się   na   wszelkiego   rodzaju   takie   rzeczy.   Traktuje   wszystko   jako   praktykujący,  stosunki   z
ludźmi traktuje z właściwej perspektywy, dobrze pilnuje swój  xinxing, stale polepsza swój
xinxing i nie wzrusza się różnymi materialnymi pokusami zwykłych ludzi. Po latach tułaczki
powraca. Jego mistrz mówi mu: „Teraz otrzymałeś Tao i osiągnąłeś Perfekcję. Jeżeli jesteś
gotowy, możesz iść z powrotem, aby spakować się do odejścia. Jeżeli musisz coś dokończyć,
to idź dokończ te zwykłe ludzkie sprawy”. Więc dusza pomocnicza wraca po tych wszystkich
latach. Jak tylko znajduje się z powrotem w jego ciele, jego dusza główna po tamtej stronie
wychodzi z koncentracji i jego świadomość główna przebudza się.

Ale prawda jest taka, że to nie on kultywował, jego dusza pomocnicza kultywowała,

więc to jego dusza pomocnicza uzyskała gong. Ale jego dusza główna ucierpiała i to bardzo –
spędził swoje najlepsze lata siedząc tam i stracił wszystkie te lata, które by miał jako zwykły
człowiek. Więc co się wtedy dzieje? Po tym, jak wychodzi z koncentracji, ma wrażenie, że
uzyskał gong i że teraz posiada zdolności. Kiedy chce kogoś uzdrowić, albo zrobić cokolwiek,
teraz może – jego dusza pomocnicza spełnia jego życzenia. To dlatego, że to w końcu on jest
duszą główną, a dusza główna kontroluje ciałem i podejmuje decyzje. W dodatku, siedział
tam przez tyle lat i prawie całe jego życie przeminęło. Kiedy jego życie dobiega końca, jego
dusza pomocnicza opuszcza go i idą we własnym, oddzielnym kierunku. Otóż idąc śladem
tego, co jest powiedziane w buddyzmie, on nadal musi przechodzić przez cykl narodzin. Ale
Wielka Oświecona Istota została wykultywowana w jego ciele, więc nagromadził dużo cnoty.
Więc jak jest to rozwiązane? Może jak się odrodzi będzie urzędnikiem wysokiej rangi albo
zarobi wielki stos pieniędzy. Ale nic ponadto. Więc czy jego kultywacja nie poszła na marne?

Musieliśmy   przejść   przez   wiele   trudu,   aby  uzyskać   aprobatę   do   ujawnienia   tego.

Odsłoniłem tajemnicę wieków, sekret sekretów, który absolutnie nie mógł być przekazany,
ujawniłem   wewnętrzną   stronę   wszelkich   dróg   kultywacyjnych   w   historii.   Czy   nie
powiedziałem,   że   naprawdę   dotyczy   to   niektórych   rzeczy,   które   się   działy   przez   wieki?
Dlatego właśnie. Tylko zastanów się nad tym: w której dyscyplinie nie kultywowało się w ten

161

background image

sposób? Ty kultywujesz i kultywujesz, ale ostatecznie nie uzyskujesz żadnego  gong  – jaka
szkoda! Kogo tu winić oprócz siebie? Ludzie są po prostu tak zagubieni w iluzji, że nie
pojmują   tego,   nieważne   jak   im   to   podpowiadasz.   Jeżeli   mówisz   na   troszeczkę   wyższym
poziomie, pomyślą że to nie z tego świata, omów coś z niższego poziomu, a nie wywnioskują
nic poza tym. A nawet po tym, jak wytłumaczyłem rzeczy przejrzyście, niektórzy nadal proszą
mnie abym wziął i ich wyleczył. Wtedy naprawdę nie wiem co powiedzieć. Mówimy tu o
kultywacji i możemy ci pomóc tylko jeżeli kultywujesz ku wyższym poziomom.

W naszej dyscyplinie to twoja świadomość główna uzyskuje gong. „Więc czy to jest

tak, że  ja mówię,  że  świadomość  główna  uzyskuje  gong  i  szast  prast,  moja świadomość
główna uzyskuje go?”. Kto by do tego dopuścił! To nie tak działa. Są warunki wstępne, które
muszą zostać spełnione. Wiesz, że w naszej dyscyplinie nie stronimy od zwykłego świata
kiedy kultywujemy i nie płoszymy się lub nie próbujemy uciec od konfliktów. W samym
środku splotu tego skomplikowanego, zwykłego ludzkiego środowiska, jesteś przytomny i
zostajesz oszukiwany podczas gdy w pełni wiesz co się dzieje i gdy inni ludzie narażają twoje
najlepsze   interesy   na   straty,   nie   walczysz   szamocąc   się   tak   jak   oni   i   zostajesz
wykorzystywany, podczas gdy wszelkiego rodzaju rzeczy starają się pogorszyć twój xinxing.
W męczącym środowisku, takim jak to, hartujesz swoją wolę, ulepszasz swój xinxing i tu, ze
wszelkimi rodzajami złych myśli od zwykłych ludzi prześladującymi ciebie, udaje ci się wyjść
ponadto. 

Więc   zastanów   się   nad   tym,   czy  to   nie   ty  w   pełni   świadomie   dobrze   znosisz   te

utrapienia? Czy to nie twoja dusza główna poświęca się? I kiedy tracisz pośród zwykłych
ludzi, czy to nie ty tracisz, w pełni świadomie wiedząc co się dzieje? Więc gong powinien być
przekazany tobie – ktokolwiek traci, zyska. Dlatego nasza dyscyplina nie odcina się od tego
skomplikowanego, zwykłego ludzkiego środowiska, aby kultywować. A dlaczego wybieramy
do kultywacji takie środowisko, które jest pełne wyzwań? Ponieważ my sami uzyskujemy
gong.   W   przyszłości   wyspecjalizowani   uczniowie,   którzy   kultywują   w   klasztorach,   będą
musieli iść i tułać się po tym zwykłym świecie.

Niektórzy mówią: „Ale w tutejszych czasach inne praktyki też są kultywowane pośród

zwykłych ludzi, nieprawda?”. Pewnie, ale one są tylko dla ludzi aby stali się zdrowi i sprawni.
Jedyni, którzy nauczają prawdziwej kultywacji, która prowadzi do wysokich poziomów, to ci,
którzy przyjmują tylko jednego ucznia. Nikt nie rozpowszechnia tego publicznie. Ci, którzy
autentycznie prowadzą uczniów, nauczają ich prywatnie. Przez tyle lat czy ktoś inny nauczał
coś takiego otwarcie, publicznie? Nikt tego nie zrobił. My nauczamy naszej dyscypliny w ten
sposób, ponieważ tak kultywujemy i tak zdobywamy gong. Równocześnie, nasza dyscyplina
umieszcza dziesiątki tysięcy rzeczy w tobie i wszystkie są przekazane twojej duszy głównej,
co umożliwia twojemu prawdziwemu ja uzyskać gong. Powiedziałbym, że zrobiłem coś czego
nikt wcześniej nie zrobił i otworzyłem bramę szerzej niż kiedykolwiek. Niektóre osoby pojęły
to,   co   właśnie   powiedziałem   –   to   naprawdę   nie   było   wyolbrzymione.   Wiecie,   mam   taki
zwyczaj: jeżeli mam metr, powiem tylko centymetr. I nawet jest w porządku jeżeli powiecie,
że się chwalę. Więc w rzeczywistości oznacza to, że powiedziałem tylko troszeczkę. Tak
naprawdę, to nie mogę powiedzieć wam choć odrobiny więcej jeszcze wyższego Wielkiego
Prawa, gdyż istnieje ogromna luka w poziomach. 

Więc tak właśnie kultywujemy w naszej dyscyplinie i to umożliwia tobie autentycznie

uzyskać  gong. To ma miejsce po raz pierwszy od zarania dziejów – możesz poszukać w
przeszłości,   jeżeli   chcesz.   To,   co   jest   dobre   w   tym,   to   to,   że   twoje   prawdziwe   ja   może
otrzymać  gong, ale zarazem jest to bardzo trudne. W skomplikowanym zwykłym ludzkim
środowisku, w gąszczu tych tarć, które testują twój  xinxing, musi ci się udać wznieść się

162

background image

ponadto. To jest najtrudniejsze. Trudne jest w tym to, że kiedy zostajesz oszukiwany i wiesz o
tym, albo kiedy chodzi o coś istotnego, czy jesteś wzruszony wewnątrz? Kiedy jesteś pośród
ludzkich intryg i walk, czy jesteś wewnętrznie wzruszony? Kiedy twoja rodzina i przyjaciele
cierpią,   czy   jesteś   wewnątrz   wzruszony?   I   czy   potrafisz   trzymać   te   rzeczy   w   dobrej
perspektywie? Bycie kultywującym jest tak trudne! Ktoś pewnego razu powiedział do mnie:
„Nauczycielu,   wystarczy   być   dobrym   człowiekiem.   Któż   mógłby   dojść   tak   daleko   w
kultywacji?”. Byłem bardzo zasmucony słysząc to! Nie powiedziałem mu niczego. Są różne
typy xinxing. Tylko tyle jest w stanie zrozumieć i nikt nie może nic na to poradzić – osoba,
która rozumie, zyska.

Lao-zi powiedział: „Możesz nazywać Tao, które nauczam Tao, ale nie jest to zwykłe

Tao”. Jeżeli byłoby to czymś rozrzuconym wszędzie pod nogami i wystarczyłoby to tylko
podnieść i kultywować pomyślnie, to nie byłoby takie wartościowe. Nasza dyscyplina istnieje
w   tym   napiętym   środowisku,   więc   umożliwia   twojemu   prawdziwemu   ja   uzyskać  gong  i
dlatego   musimy   dostosować   się   jak   najbardziej   do   sposobu   życia   zwykłych   ludzi.   Nie
wymagamy,   abyś   naprawdę   stracił   jakieś   rzeczy   materialne.   Ale   właśnie   tutaj,   w   tym
materialnym środowisku musisz ulepszyć swój  xinxing. Dlatego jest to tak dogodne. Nasza
dyscyplina jest najdogodniejsza, możesz kultywować pośród zwykłych ludzi, a nie musisz stać
się mnichem albo mniszką. Ale w tym jest także trudność – kultywujesz pośród zwykłych
ludzi,   w   najbardziej   skomplikowanym   środowisku.   Jednak   to   okazuje   się   także   dobrym
aspektem   tego,   ponieważ   pozwala   to   twojemu   prawdziwemu   ja   uzyskać  gong.   To   jest
najważniejsze w naszej dyscyplinie i dzisiaj to wam przeliterowałem. Oczywiście, kiedy twoja
dusza   główna   uzyskuje  gong,   to   twoja   dusza   pomocnicza   także   go   uzyskuje.   Dlaczego?
Ponieważ   wszystkie   przesłania,   wszystkie   żywe   istoty   w   twoim   ciele,     wszystkie   twoje
komórki rozwijają  gong, więc oczywiście, że jej  gong  też rośnie. Ale w żadnej chwili nie
będzie ona wyżej od ciebie – ty jesteś tym, kto dowodzi, a ona strzeże Prawa.

Powiedzieliśmy tak dużo, ale chcę jeszcze coś dodać. W świecie kultywacyjnym jest

wielu ludzi, którzy zawsze chcieli kultywować do wyższych poziomów. I byli wszędzie w
poszukiwaniu Prawa, wydali mnóstwo pieniędzy i podróżowali daleko, ale nadal nie mogli
znaleźć dobrego nauczyciela. To, że ktoś jest dobrze znany nie gwarantuje, że dobrze zna się
na tym co robi. Kiedy wszystko zostało uczynione i powiedziane, ich podróże okazały się
daremne, zmęczyli się i zmarnowali środki finansowe. Dzisiaj wzięliśmy taką wielką praktykę
i udostępniliśmy ją wam. Już wam ją powierzyłem, dałem wam ją do ręki. Więc od tej chwili
ty jesteś tym, kto decyduje, czy możesz kultywować, czy możesz osiągnąć sukces. A jeżeli
możesz, to zrób to. Jeżeli nie możesz, jeżeli nie możesz kultywować, to możesz zapomnieć o
kultywacji. Oprócz demonów, które mogą cię oszukiwać, nikt już więcej cię nie nauczy i
możesz zapomnieć o kultywacji. Jeżeli ja cię nie mogę ocalić, nikt nie może. Prawda jest taka,
że w dzisiejszych czasach, jeżeli chcesz znaleźć prawdziwego mistrza z prawdziwej praktyki,
aby cię uczył, to jest to nawet trudniejsze od dotknięcia gwiazd. Po prostu nie ma teraz nikogo
kto dba o te rzeczy. W Epoce Końca Prawa nawet bardzo wysokie poziomy są w końcu kalpa
i tym mniej są w stanie zaopiekować się zwykłymi ludźmi. Jest to najdogodniejsza dyscyplina,
a w dodatku, praktyka ta ma swoją podstawę u natury wszechświata, więc nasza kultywacja
jest najszybsza, jest największym skrótem, skupia się ona bezpośrednio na twoim umyśle.

Niebiański obwód 

W systemie taoistycznym jest mowa o wielkich i małych Niebiańskich Obwodach,

więc pomówmy trochę o tym, czym jest Niebiański Obwód. Niebiański Obwód, o którym
ludzie   zazwyczaj   mówią,   jest   czymś,   co   się   formuje   przez   złączenie   dwóch   kanałów

163

background image

energetycznych ren i du. Ten Obwód nawet nie zadrapuje powierzchni, jest niczym. Jest on
tylko dla uzdrawiania i sprawności i nazywa się Małym Niebiańskim Obwodem. Jest także
inny rodzaj Niebiańskiego Obwodu. Nie nazywa się ani Małym Niebiańskim Obwodem ani
Wielkim Niebiańskim Obwodem. Jest formą Niebiańskiego Obwodu, który jest kultywowany
w   głębokiej   medytacji.   Porusza   się   dookoła   wewnątrz   ludzkiego   ciała,   rozpoczynając   od
okrążenia Niwan, potem porusza się w dół wewnątrz ciała, dochodzi do pola eliksiru i okrąża
go, a potem porusza się w górę. Krąży wewnętrz. To jest prawdziwy Niebiański Obwód, który
jest wykultywowany w głębokiej medytacji. Po tym, jak ten Niebiański Obwód formuje się,
stwarza silny strumień energii, a potem ten jeden kanał energetyczny wprowadza w ruch setki
kanałów   energetycznych,   co   pomaga   wprowadzić   w   ruch   wszystkie   pozostałe   kanały
energetyczne. Taoiści mówią o Niebiańskim Obwodzie, ale buddyści tego nie robią. Więc o
czym mówią buddyści? Kiedy Sakjamuni przekazywał swój system Prawa nie mówił o gong.
Nie wspominał o gong, ale jego praktyka miała swój sposób rozwijania rzeczy w kultywacji.
Jak wygląda kanał energii w buddyzmie? Zaczyna się od punktu akupunktury  baihui, a po
tym, jak zostanie całkowicie odblokowany, idzie z głowy w dół w sposób spiralny do dolnych
partii ciała i ostatecznie wszystkie kanały energetyczne zostają w ten sposób uaktywnione.

Centralny kanał energetyczny w tantryzmie ma taki sam cel. Niektórzy mówią, że nie ma

kanału centralnego. To powiedz mi, jak mogą kultywować kanał centralny w tantryzmie? Fakt
jest  taki,  że kiedy dodasz  wszystkie kanały energetyczne w ciele, jest ich ponad 10 000.
Krzyżują się poziomo i pionowo tak jak to robią naczynia krwionośne i jest ich nawet więcej
od naczyń krwionośnych. Nie ma żadnych naczyń krwionośnych w przestrzeniach między
twoimi organami, ale są tam kanały energetyczne. Więc, zaczynając od wierzchołka głowy,
kanały energetyczne krzyżują się poziomo i pionowo we wszelkich częściach twojego ciała, a
w tantrycznej kultywacji łączą je. Może na początku nie są proste, więc je otwierają, a potem
stopniowo   rozszerzają   je,   a   potem   powoli   formują   prosty   kanał   energetyczny.   Kanał
energetyczny służy jako oś i kręci się, obracając koła, które kręcą się poziomo za pomocą
myśli. Celem tego również jest uaktywnienie wszystkich kanałów energetycznych ciała.

Nasze Falun Dafa unika używania jednego kanału energetycznego do wprowadzenia w

ruch   setek   innych.   Od   razu   na   samym   początku   powodujemy,   że   wszystkie   kanały
energetyczne   ruszają   się   jednocześnie   i   wszystkie   kanały   energetyczne   działają
synchronicznie. Natychmiastowo jesteśmy umieszczeni na wysokim poziomie, aby uprawiać
naszą   kultywację   i   omijamy   te   rzeczy   z   niskiego   poziomu.   Jeden   kanał   energetyczny
wprowadza je wszystkie w ruch – jeżeli chciałbyś całkowicie spowodować, że się otworzą,
mógłbyś  poświęcić   całe   swoje   życie,  a   może   i   tak   by  nie   wystarczyło.  Niektórzy  muszą
kultywować przez dekady. To jest naprawdę trudne. W wielu różnych praktykach jest takie
powiedzenie:   „W   jednym życiu  nie  możesz   ukończyć  kultywacji”.  Jest  wiele   osób,  które
kultywują   w   dogłębnych   praktykach   Wielkich   Praw   i   ci   mają   możliwość   przedłużenia
swojego życia. Czy nie kultywują długowieczności?  Potrafią przedłużyć swoje życie, aby
kultywować i kultywują przez długi czas.

Mały Niebiański Obwód służy do uzdrawiania i sprawności fizycznej, podczas gdy

Wielki Niebiański Obwód służy do kultywowania gong. Wtedy naprawdę kultywujesz. Wielki
Niebiański Obwód, o którym mówią taoiści nie objawia się tak intensywnie jak nasz, gdzie
wszystkie   kanały   energetyczne   stają   się   otwarte.   Oni   posiadają   pewną   ilość   kanałów
energetycznych,   które   krążą   przez   trzy   punkty  yin  i   trzy   punkty  yang  na   dłoniach,   na
podeszwach  stóp,   na   nogach,  a   potem   aż   do  włosów,   więc   idą   przez   całe  ciało.  To  jest
uważane za krążenie Wielkiego Niebiańskiego Obwodu. Jak tylko Wielki Niebiański Obwód
zaczyna krążyć, to jest prawdziwa kultywacja. Dlatego niektórzy mistrzowie qigong przestają
nauczać, kiedy dochodzi do Wielkiego Niebiańskiego Obwodu – oni tylko uczą rzeczy dla

164

background image

uzdrawiania i sprawności fizycznej. No i są też ludzie, którzy mówią o Wielkim Niebiańskim
Obwodzie, ale niczego w tobie nie umieścili i nie możesz otworzyć tego sam. Jeżeli nie dają
ci niczego i musisz liczyć sam na swoje myśli, aby go otworzyć, to powodzenia! To prawie to
samo co stosowanie aerobiku... Czy to mogłoby go otworzyć? „Kultywacja zależy od ciebie,
gong  to sprawa mistrza” – wszystkie wewnętrzne mechanizmy muszą być umieszczone w
tobie, a dopiero wtedy może zacząć działać.

Taoiści zawsze uważali ludzkie ciało za mały wszechświat. Wierzą, że wszechświat jest

taki duży na zewnątrz, jaki jest wewnątrz i że tak jak jest na zewnątrz, jest wewnątrz. Brzmi to
trochę mistyczne i trudno jest doszukać się w tym sensu. „Ten wszechświat jest taki duży, jak
można go porównywać z ludzkim ciałem?”. A do tego zmierzamy. W fizyce badają teraz
składniki materii, idąc od molekuł do atomów, do elektronów, do protonów, do kwarków i w
dół, aż do neutrin. Jeżeli pójdziesz dalej, jaka jest wielkość? W tym momencie mikroskop już
dalej nie widzi. Więc czym są te niesamowicie mikroskopijne cząsteczki dalej w głąb? Nie
wiedzą. Prawdą jest, że ta mała ilość wiedzy posiadanej przez fizyków w tej kwestii jest
znacznie   oddalona   od   najbardziej   mikroskopijnych   cząsteczek   znajdujących   się   w   tym
wszechświecie. Kiedy osoba nie posiada tego śmiertelnego ciała, jej oczy potrafią powiększać
rzeczy i potrafi zobaczyć mikrokosmos. Im wyższy twój poziom, tym więcej możesz widzieć
w mikrokosmosie.

Z   poziomu   na   którym   był   Sakjamuni,   mówił   o   teorii   3000   bezgranicznych

wszechświatów. Chiał przez to powiedzieć, że w tej Drodze Mlecznej istnieją ludzie tacy jak
my,   posiadający   ciała   fizyczne.   Powiedział   też,   że   w   ziarenku   piasku   istnieje   3000
bezgranicznych wszechświatów. A to jest  zgodne z tym, jak nasza  współczesna  fizyka to
widzi. Czy jest jakaś różnica między tym jak elektrony orbitują wokół jądra, a jak ziemia
orbituje   wokół   słońca?   Więc   Sakjamuni   powiedział,   że   w   mikrokosmosie   istnieje   3000
bezgranicznych   wszechświatów   w   ziarenku   piasku   i   to   jest   tak   jak   ze   wszechświatem,
zawierającym  życie   i   materię.   Jeżeli   to   jest   prawda,   to   zastanówmy  się   nad   tym,  czy  te
wszechświaty w tym piasku nie zawierają  także  piasku?  I czyż nie istnieje  kolejne  3000
bezgranicznych   wszechświatów   wewnątrz   każdego   ziarnka   piasku   wewnątrz   tego   ziarnka
piasku? To czy te 3000 wszechświatów w każdym z tych ziaren piasku, który jest w tym
poprzednim piasku nie mają też w sobie piasku? Jest to nieskończone, jeżeli byś dalej w dół
to śledził. Dlatego też nawet kiedy Sakjamuni osiągnął poziom Tathagata powiedział: „Jest
tak wielki, że nie posiada powierzchni zewnętrznej i taki mały, że nie posiada wnętrza”.
Wielki – wielki do tego stopnia, że nie mógł on dostrzec krawędzi wszechświata. I mały –
mały   do   tego   stopnia,   że   nie   mógł   dostrzec   co   jest   najbardziej   mikroskopijną   rzeczą   w
pierwotnej materii.

Niektórzy mistrzowie qigong powiedzieli: „Istnieją miasta w twoich porach, pociągi i

samochody poruszają się w nich”. Brzmi to dość trudne do uwierzenia, ale kiedy naprawdę
próbujemy to zrozumieć, albo to studiować pod kątem nauki, okazuje się wcale nie takie
oddalone od rzeczywistości. Kiedy mówiłem o otwieraniu Trzeciego Oka poprzedniego dnia,
wiele osób widziało coś takiego kiedy ich Trzecie Oka się otworzyły: odkryli, że biegli przez
tunel w swoim czole w kierunku zewnętrznym i wydawało się, że nigdy nie dotrą do jego
końca. Albo każdego dnia, kiedy wykonują ćwiczenia, biegną na zewnątrz po takiej szerokiej
drodze, są góry i woda po obu stronach, biegną przez miasta i widzą mnóstwo ludzi. Myślą, że
to halucynacje. Więc o co w tym chodzi? Widzą rzeczy bardzo przejrzyście, więc nie mają
halucynacji. Powiedziałbym, że jeżeli ciało ludzkie rzeczywiście jest takie bezgraniczne w
mikrokosmosie,  wtedy nie jest  to halucynacja. Praktyki taoistyczne zawsze  uważały ciało
ludzkie za wszechświat, więc jeżeli naprawdę jest ono wszechświatem, to odległość między
twoim czołem, a szyszynką to tysiące mil. Spróbuj wybiec, jest daleko.  

165

background image

Kiedy Wielki Niebiański Obwód całkowicie się otwiera w trakcie kultywacji, daje to

pewien rodzaj zdolności. A jaka to zdolność? Wiecie, Wielki Niebiański Obwód nazywany
jest   także   Niebiańskim   Obwodem   Merydian,   albo   Obrotem   Nieba   i   Ziemi,   albo   Rotacją
Heche.   Na   bardzo   płytkim   poziomie   obrót   Wielkiego   Niebiańskiego   Obwodu   stwarza
strumień energii. Stopniowo zwiększa swoją gęstość i w swojej formie rozwija się w kierunku
wyższych poziomów i zamienia się w pas wysoko zwartej energii. I ten pas energii krąży w
kółko i w kółko. W trakcie krążenia, jeżeli użyjesz swojego Trzeciego Oka, aby spojrzeć na
nie   na   bardzo   niskim   poziomie   odkryjesz,   że   potrafi   spowodować,   że  qi  wewnątrz   ciała
zmienia pozycję –  qi  serca przechodzi do jelit,  qi  wątroby przechodzi do żołądka, itd. A w
mikrokosmosie,   można   zobaczyć,   że   to,   co   porusza,   to   są   wielkie   rzeczy.   Jeżeli   pas
energetyczny zostanie wypchnięty na zewnątrz ciała, będzie to zdolność telekinezy. Osoby o
potężnym gong potrafią poruszać duże rzeczy, a to jest Wielka Telekineza. Osoby o słabszym
gong  potrafią poruszać małe rzeczy, a to jest Mniejsza Telekineza. Tak wygląda zdolność
telekinezy i tak zostaje uformowana.

Jak tylko Wielki Niebiański Obwód zacznie się obracać, uprawiasz kultywację. I może

to   przynieść   różne   stany  kultywacyjne   i   różne   formy   gong.   Może   nam   także   przynieść
unikalny  stan   kultywacyjny.  A   jaki   to   stan?   Może   czytaliście   w   niektórych   starożytnych
księgach, takich  jak  Legendy  Nieśmiertelników,  Księga Eliksiru,  Kanon  Taoistyczny, albo
Przewodnik   Natury   i   Długowieczności,   w   których   mówią   o   czymś,   co   się   nazywa
„lewitowaniem w biały dzień”. Dotyczy to człowieka unoszącego się w powietrzu w biały
dzień.   Mogę   wam   powiedzieć,   że   osoba   może   naprawdę   lewitować   jak   tylko   jej   Wielki
Niebiańki Obwód zostanie otwarty. To jest takie proste. Może niektóre osoby myślą: „Ludzie
kultywują już tyle lat, pomyślałoby się, że do tej pory powinno być mnóstwo osób, które
otworzyły   swój   Wielki   Niebiański   Obwód”.   Powiedziałbym,   że   nie   jest   nierealne,   aby
dziesiątki tysięcy osób mogły osiągnąć ten poziom. A to dlatego, że Wielki Niebiański Obwód
jest w rzeczywistości tylko pierwszym krokiem w kultywacji.

Więc dlaczego nie widzimy tych wszystkich ludzi unoszących się? „Ja nie widzę żeby

oni latali!”. Porządek rzeczy w zwykłym świecie nie może być od tak naruszony – nie wolno
tobie uszkodzić formy zwykłego świata ani jej zmieniać. Jak by to funkcjonowało, gdyby
wszyscy latali sobie w powietrzu?  Czy byłby to świat zwykłych ludzi?  Taki jest  główny
powód. Inna strona tego jest taka, że ludzie żyjący pośród zwykłych ludzi nie są tu po to, aby
być  ludźmi.   Są   tu   po   to,   aby  powrócić   do   swojego   pierwotnego,   prawdziwego   ja.   Więc
dotyczy   to   kwestii   przebudzenia.   Jeżeli   ktoś   zobaczy   jak   cała   garstka   ludzi   naprawdę,
autentycznie lata sobie, też pójdzie kultywować i kwestia przebudzenia przestanie istnieć.
Więc jeżeli osiągniesz powodzenie w kultywacji, nie możesz dowolnie pozwolić, aby ludzie
to widzieli, ani chodzić sobie i im to pokazywać. Oni nadal muszą kultywować. Więc po
otwarciu twojego Wielkiego Niebiańskiego Obwodu, jeżeli zablokujemy twój koniec palca,
palca u nogi, albo jakąkolwiek część ciała, nie będziesz mógł lewitować.

Tuż   przed   otwarciem   naszego   Wielkiego   Niebiańskiego   Obwodu,   często   możemy

zobaczyć, jak pojawia się pewien stan kultywacyjny. Podczas gdy niektórzy ludzie medytują
ich   ciała   zawsze   przechylają   się   troszeczkę   w   przód.   A   to   dlatego,   że   ich   plecy   są
odblokowane trochę lepiej, więc ich plecy są bardzo lekkie, a mają wrażenie, że ich przód jest
ciężki.   Są   niektórzy   ludzie,   którzy   przechylają   się   trochę   w   tył,   a   to   oznacza,   że   mają
wrażenie,   że   ich   plecy  są   ciężkie,   a   ich   przód   lekki.   Jeżeli   twoje   całe   ciało   się   dobrze
odblokuje, wyskoczysz w górę i poczujesz jakby cię ktoś podnosił, a ty lewitujesz nad ziemią.
Ale   kiedy   będziesz   naprawdę   mógł   lewitować   nie   będzie   ci   wolno,   jednak   to   nie   jest
absolutne. Osoby, u których wyłaniają się zdolności są na dwóch końcach: są to dzieci, które

166

background image

nie mają przywiązań, i starsze osoby, które nie mają przywiązań, zwłaszcza starsze kobiety.
Jest bardziej prawdopodobne, że ich zdolności wyłonią się i jest bardziej prawdopodobne, że
oni je zachowają. Ale mężczyźni, a to zwłaszcza dotyczy młodszych mężczyzn, gdy tylko
wyłaniają się ich zdolności, po prostu nie mogą powstrzymać chęci popisywania się i może
nawet użyją tych zdolności, aby rywalizować ze zwykłymi ludźmi. Więc nie wolno im ich
mieć. I nawet jeżeli wykształcili te zdolności przez kultywację, zostaną zablokowane. Jeżeli
choć jeden punkt jest zamknięty, to nie będzie mógł lewitować. Ale nie mówię, że absolutnie
nigdy nie będziecie mogli mieć tego stanu. Może będzie tobie wolno trochę to wypróbować.
Są pewne osoby, które będą mogły to zachować.

To ma miejsce gdziekolwiek się udaję, aby prowadzić zajęcia. Kiedy prowadziełem

zajęcia  w Prowincji  Shandong mieliśmy uczniów  z  Miasta Jinan  i  z  Pekinu, którzy tego
doświadczyli. Niektórzy powiedzieli mi: „Nauczycielu, co się ze mną dzieje? Kiedy chodzę,
mam wrażenie, że jestem cały czas nad ziemią. Kiedy śpię na łóżku w domu, zawsze unoszę
się w górę. Jeżeli mam na sobie koc, to nawet koc się unosi. Cały czas unoszę się jak balon”.
Kiedy   prowadziłem   zajęcia   w   Mieście   Guiyang,   była   pewna   praktykująca   weteranka   z
Prowincji   Guizhou,   starsza   kobieta.   Miała   w   swoim   pokoju   dwa   łóżka,   które   stały   po
przeciwnych stronach pokoju, przy ścianie. Medytowała na łóżku i miała uczucie, że lewituje.
Otworzyła oczy i odkryła, że przeniosła się na drugie łóżko. Pomyślała: „muszę wrócić” i
wróciła.

Był  pewien  uczeń  w   Mieście   Qingdao,   który  medytował   na   łóżku   podczas   przerwy

obiadowej, kiedy nikogo innego nie było w pokoju. Jak tylko zaczął medytować uniósł się w
górę, wyskoczył energicznie ponad metr w górę, a potem wrócił z powrotem na dół. Nie
przestawał unosić się w górę i w dół – „Bum! Bum!” – nawet kapa od łóżka została zrzucona
na podłogę. Był troszeczkę podekscytowany, a także trochę przestraszony. Przez całą przerwę
obiadową unosił się i spadał. Ostatecznie rozległ się dzwonek wzywający do pracy i pomyślał:
„Nie mogę pozwolić, aby inni to widzieli. Będą się zastanawiać co się dzieje. Lepiej abym
przestał”. Wtedy to się skończyło. Dlatego starsi ludzie potrafią dobrze obchodzić się ze sobą.
Jeżeli to by się stało młodej osobie, kiedy dzwonek do pracy by zadzwonił, pomyślałby sobie:
„Chodźcie wszyscy popatrzeć jak unoszę się w górę”. W tym jest trudność powstrzymania
chęci popisania się. „Spójrzcie, idzie mi wspaniale w mojej praktyce – potrafię latać”. Jak
tylko zacznie popisywać się w ten sposób, to zniknie. To nie jest dozwolone. Dużo jest tego i
to się zdarzyło wielu uczniom we wszystkich rejonach.

Chcemy, aby od samego początku otworzyły się wszystkie kanały energetyczne. Do

dzisiaj, 80-90% naszych uczniów osiągnęło stan, gdzie ciało czuje się pełne energii i jest
wolne od problemów zdrowotnych. I jednocześnie, tak jak powiedzieliśmy, na tych zajęciach
popychamy was wysoko do tego stanu i całkowicie oczyszczamy wasze ciała. W dodatku,
umieszczamy także wiele rzeczy w waszych ciałach i umożliwiamy, aby wyłonił się u was
gong  podczas zajęć. To prawie jakbym podnosił was do góry, a potem pchał do przodu.
Nauczam was  tego Prawa na tych zajęciach i wasz  xinxing  zmienia  się. Kiedy opuścicie
audytorium wielu z was poczuje się jak nowonarodzony. I gwarantuję, że nawet wasz pogląd
na   świat   się   zmieni.   Od   tego   momentu   będziecie   wiedzieli   jak   się   obchodzić   ze   sobą   i
będziecie wiedzieć, że nie powinniście być zamotani tak jak kiedyś. Gwarantuję to. Więc
wasz xinxing już nadgonił.

Otóż gdy mówimy o Wielkim Niebiańskim Obwodzie, wiecie, że nie będzie wam

wolno lewitować, ale będziecie czuć, że wasze całe ciała są wypełnione energią i chodząc
będziecie czuć, jakbyście stąpali ponad ziemią. Przedtem może byście się zmęczyli po małym
spacerku, a teraz jest łatwo nie ważne jak długo idziecie. Kiedy jeździcie rowerem to tak

167

background image

jakby ktoś was pchał i nie męczycie się bez względu na to ile schodów pokonacie. Gwarantuję
to.  Jeżeli   sam   się  nauczysz  kultywować  poprzez  czytanie  książki,  możesz  równie  dobrze
osiągnąć stan kultywacyjny, który powinieneś. Nie mówię rzeczy, których nie chcę mówić, ale
to, co mówię musi być prawdą – taki jestem. A tak jest podwójnie kiedy nauczam Prawa –
jeżeli nie mówiłbym prawdy, jeżeli mówiłbym szalone rzeczy albo mówił lekkomyślnie na
temat  rzeczy, których nie mogę niczym poprzeć, nauczałbym fałszywego Prawa. Nie jest
łatwym dla mnie robienie tego. Cały wszechświat się przygląda. Nie wolno zboczyć z drogi.

Typowa osoba myśli, że jest się całkowicie ustawionym, jak tylko się posiada taki

Niebiański Obwód. Ale w rzeczywistości, to nie wystarcza. Jeżeli chcesz aby twoje ciało
zostało  zastąpione albo przekształcone przez  wysokoenergetyczną materię jak najszybciej,
musi   występować   siła   ukierunkowująca   w   formie   Niebiańskiego   Obwodu,   która   nadaje
kierunek   krążenia   wszystkim   twoim   kanałom   energetycznym.   Nazywa   się   to   Niebiański
Obwód Maoyou i prawie nikt nie wie o nim. Cóż, termin ten jest wspominany od czasu do
czasu w książkach, ale nikt nie wytłumaczył tego, nie mówią wam o tym. W przeciwieństwie
do   tego,   wszyscy   po   prostu   krążą   wokół   tematu,   gdyż   w   końcu   jest   to   tajemnica   nad
tajemnicami.   Tutaj   przeliterujemy   to   dla   was.   Można   rozpocząć   od   punktu   akupunktury
Baihui (a można też rozpocząć od punktu akupunktury Huiyin), wychodzi i przemieszcza się
wzdłuż linii rozdzielającej stronę yin od strony yang ciała, i przemieszcza się w dół po boku
ucha. Potem idzie w dół po barku i biegnie po każdym z twoich palców jeden po drugim.
Potem przemieszcza się po boku twojego ciała, idzie pod stopą, następnie po wewnętrznej
stronie uda, idzie w dół wzdłuż drugiego uda, idzie pod drugą nogą, w górę wzdłuż boku
ciała,   biegnie   po   palcach   jeden   po   drugim,   i   kończy   pełne   koło   poprzez   dotarcie   do
wierzchołka głowy. To jest Niebiański Obwód Maoyou. Ktoś mógłby napisać całą książkę na
ten temat, a ja wam powiedziałem to w paru zdaniach. Myślę, że nie zalicza się to do tajemnic
Nieba, ale inni ludzie uważają, że jest czymś bardzo cennym, i nic o tym nie powiedzą.
Mówią tylko o Niebiańskim Obwodzie Maoyou, kiedy autentycznie przekazują coś uczniom.
Powiedziałem wam o nim, ale żaden z was nie powinien kierować nim ani kontrolować go
umysłem   podczas   ćwiczeń.   Jeżeli   robisz   tak,   to   to,   co   praktykujesz   nie   jest   Falun   Dafa.
Autentyczna  kultywacja  ku  wyższym  poziomom   wykonywana  jest   w  „niedziałaniu”   i   nie
dodaje się żadnych myśli – wszystko jest umieszczone w tobie, gotowe. Wszystkie te rzeczy
formują się automatycznie, wewnętrzne mechanizmy kultywują ciebie i rozwijają ciebie, a
kiedy  przyjdzie   czas   będą   się   same   obracały  samoczynnie.   Pewnego   dnia   kiedy  będziesz
uprawiał praktykę twoja głowa będzie kołysać się na boki. Kiedy twoja głowa kołysze się na
tę stronę, obracają się w tą stronę, a kiedy twoja głowa się kołysze w drugą stronę, obracają się
w drugą stronę. Będą się obracać w obie strony.

Po tym jak Wielkie i Małe Niebiańskie Obwody są odblokowane, głowa może się

kiwać podczas medytacji, a to ma do czynienia z przechodzącą przez nią energią. To samo
dotyczy   ćwiczenia   Niebiańskiego   Obwodu   Falun,   które   wykonujemy.   Pomimo   tego,   że
wykonujemy ćwiczenie w ten sposób, prawda jest taka, że kiedy go nie wykonujemy, obracają
się samoczynnie i cały czas się obracają – zawsze. Kiedy wykonujesz ćwiczenie, wzmacniasz
mechanizmy. Czy nie mówimy, że Prawo oczyszcza praktykującego? Odkryjesz, że twoje
Niebiańskie   Obwody   zawsze   się   obracają,   nawet   jeżeli   w   danej   chwili   nie   wykonujesz
ćwiczenia. Warstwa mechanizmów  qi  umieszczona na zewnątrz twojego ciała jest warstwą
zewnętrznych,   wielkich   kanałów   energii,   które   napędzają   twoje   ciało   i   kultywują   ciebie.
Wszystko jest automatyczne. Mogą także obracać się w przeciwnym kierunku. Obracają się w
obie strony i bez przerwy otwierają twoje kanały energii.

Więc jaki jest cel otwarcia Niebiańskich Obwodów? Otwarcie Niebiańskich Obwodów

nie   jest   samo   w   sobie   celem   kultywacji.   Nawet   jeżeli   Niebiańskie   Obwody   są   otwarte,

168

background image

powiedziałbym,   że   jest   to   niczym.   Ponieważ   kiedy   kultywuje   się   dalej,   celem   jest
wykorzystanie Niebiańskiego Obwodu tak, aby jednym kanałem energetycznym wprowadzić
w ruch wszystkie kanały energetyczne, aby otworzyć wszystkie kanały energetyczne w ciele.
Ale my już to wykonujemy. Kiedy dalej będziecie praktykować, niektórzy z was odkryją, że
kiedy wasz Wielki Niebiański Obwód krąży, wasze kanały energetyczne stają się grube jak
palce i są szerokie w środku. Powód jest taki, że wasza energia nabrała mocy i po tym jak
strumień  energii  się   uformuje,  wasze   kanały staną  się  szerokie  i   jasne.  Ale  to  nadal  jest
niczym. To do jakiego stopnia musisz dokultywować? Potrzebujesz uczynić aby wszystkie
kanały energetyczne w twoim ciele stały się szersze i szersze, uczynić energię potężniejszą i
potężniejszą,   jaśniejszą   i   jaśniejszą,   i   ostatecznie,   w   pewnym   momencie,   złączyć   razem
dziesiątki   tysięcy   kanałów   energii,   osiągając   stan   bez   kanałów   energii   i   bez   punktów
akupunktury,   gdzie   całe   ciało   jest   połączone   w   jedną   całość.   Taki   jest   ostateczny   cel
odblokowania kanałów energetycznych. Celem jest całkowite przekształcenie twojego ciała za
pomocą wysokoenergetycznej materii.

Kiedy kultywujesz do tego etapu, twoje ciało już praktycznie zostało przekształcone

przez  wysokoenergetyczną materię, albo mówiąc to w inny sposób, osiągnąłeś  najwyższy
poziom w kultywacji Prawa-w-Trójświecie i twoje śmiertelne ciało zostało dokultywowane do
swojego   najwyższego   stopnia.   Kiedy   dochodzisz   do   tego   etapu,   wyłania   się   inny   stan
kultywacyjny. A jaki to stan?  Gong, który wyniosłeś jest dość bogaty i obfity, i wszystkie
nadnaturalne   zdolności   (wrodzone   zdolności)   jakie   człowiek   posiada   podczas   kultywacji
ludzkiego ciała, albo podczas kultywacji Prawa-w-Trójświecie, wszystkie się wyłaniają, ale
większość   ludzi,   którzy   uprawiają   swoją   kultywację   w   środowisku   zwykłych   osób   jest
zablokowanych. Co więcej, twój słup gong urósł dość wysoko i wszelkie formy gong zostały
wzmocnione poprzez twoje silne gong i stały się dość potężne. Ale mogą one tylko działać w
tym naszym wymiarze, w rzeczywistości nie potrafią wpływać na nic w innych wymiarach, a
to dlatego, że to są tylko zdolności, które wyłaniają się z kultywacji naszych śmiertelnych
ludzkich ciał. Pomimo to, są dosyć bogate i obfite, znajdują się w każdym wymiarze, i różne
formy które ciało przybiera w różnych wymiarach przeszły przez dosyć duże zmiany. Rzeczy,
które ciało posiada, co ciało w każdym wymiarze posiada, są bogate i obfite, i wyglądają
przerażająco – niektóre osoby mają oczy na całym ciele i nawet wszystkie pory w ciele są
oczyma, mają oczy wszędzie w swoim polu wymiarowym. Nasze to  qigong  szkoły Buddy,
więc niektórzy mają wizerunki Bodisatwy albo Buddy na całym swoim ciele. Różne formy
twojego  gong  stały się do tego czasu niesamowicie bogate i obfite, i wiele, wiele żyjących
istnień ujawnia się.

Na tym etapie inny stan kultywacyjny się wyłania, a nazywa się „Trzy Kwiaty na

Wierzchołku Głowy”. Jest to bardzo zauważalny stan, i jest po prostu uderzający. Nawet
osoby, u których Trzecie Oko nie jest na tak wysokim poziomie, potrafią to dostrzec. Są trzy
kwiaty  na   wierzchołku   głowy.  Jeden   z   nich  to  kwiat   lotosu,   ale   nie  jest   to   kwiat   lotosu
naszego materialnego wymiaru. Następne dwa są także z innych wymiarów i są naprawdę
piękne i cudowne. Te trzy kwiaty obracają się na wierzchołku głowy, w stronę wskazówek
zegara, a potem w przeciwną stronę do wskazówek zegara, i każdy kwiat też sam w sobie się
obraca. Każdy kwiat ma wielką kolumnę, której średnica jest taka duża jak kwiat. Te trzy
wielkie kolumny idą w górę aż do samego nieba. Ale nie są one kolumnami gong, po prostu
przybierają   taką   formę   i   są   naprawdę   niesamowite.   Jeżeli   je   zobaczysz   to   na   pewno   cię
zachwycą. Kiedy dokultywujesz do tego etapu, twoje ciało jest czyste i białe, i twoja skóra jest
gładka i delikatna. Kiedy dojdziesz do tego etapu, osiągnąłeś najwyższą formę kultywacji
Prawa-w-Trójświecie. Ale to nadal nie szczyt – nadal musisz kultywować dalej, nadal musisz
iść naprzód.

169

background image

Kiedy idziesz dalej, wejdziesz w przejściowy poziom między Prawem-w-Trójświecie,

a   Prawem-spoza-Trójświata,   co   nazywa   się   Czystobiałym   Ciałem   (nazywa   się   także
Krystalicznobiałym Ciałem). Kiedy ciało danej osoby zostało dokultywowane do najwyższego
stopnia w Prawie-w-Trójświecie, wciąż jest to tylko przemianą jego śmiertelnego ciała do
swojego najwyższego stanu. Kiedy naprawdę wkroczysz w ten stan, twoje całe ciało będzie
się całkowicie składało z wysokoenergetycznej materii. A dlaczego nazywa się Czystobiałym
Ciałem?   Ponieważ   oczyściłeś   swoje   ciało   do   absolutnie   najwyższego   stopnia.   Jeżeli   ktoś
spojrzy na nie swoim Trzecim Okiem, zobaczy, że twoje całe ciało jest przezroczyste, tak jak
przezroczyste szkło, i nie ma tam niczego. Taki stan się ukaże. Prawdę mówiąc, wasze ciało
na   tym   etapie   jest   ciałem   Buddy.   Powód   jest   taki,   że   ciało,   które   składa   się   z
wysokoenergetycznej   materii   jest   inne   od   ciała,   z   którym   rozpoczynamy.   Więc   kiedy
dojdziesz do tego poziomu wszystkie zdolności i rzeczy typu techniki, które się ujawniły w
twoim ciele muszą zostać wyrzucone i wtłaczasz je do bardzo głębokiego wymiaru. Nie są już
użyteczne. Od tej chwili nie będą już użyteczne, z wyjątkiem momentu w przyszłości, kiedy to
w   dniu   osiągnięcia   sukcesu   w   kultywacji   i   osiągnięcia   Tao,   spojrzysz   wstecz   na   swoją
kultywację i może wtedy je wyjmiesz, aby je obejrzeć. Więc na tym etapie zostają tylko dwie
rzeczy:   twoja   kolumna  gong  wciąż   się   tam   znajduje   i   Wykultywowane   Niemowlę,   które
wykultywowałeś,   urosło   już   duże.   Ale   obie   te   rzeczy   znajdują   się   w   bardzo   głębokim
wymiarze. Ludzie, którzy nie posiadają Trzeciego Oka na wysokim poziomie nie mogą tego
zobaczyć, mogą tylko zobaczyć, że twoje ciało jest przezroczyste.

Czystobiałe Ciało jest stanem przejściowym, więc jak dalej kultywujesz to prawdziwie

wkraczasz w Prawo-spoza-Trójświata, co też nazywa się kultywacją ciała Buddy. Twoje całe
ciało składa się z gong i na tym etapie twój xinxing jest stabilny. Zaczynasz znów kultywować
od początku i widzisz jak twoje zdolności znowu się wyłaniają, ale one już nie nazywają się
zdolnościami – nazywają się Niebiańskimi Mocami Prawa Buddy i kontrolują one rzeczy w
każdym   wymiarze.   Są   niewyobrażalnie   potężne.   W   przyszłości,   jak   będziesz   dalej
kultywował, sam będziesz wiedział jak kultywować na wyższych poziomach, tak jak będziesz
wiedział o formach kultywacji na wyższych poziomach.

Bycie za bardzo zaabsorbowanym

Pomówmy o problemie. Ma on do czynienia z byciem za bardzo zaabsorbowanym.

Wiele osób ćwiczyło  qigong  przez długi czas i są też niektórzy ludzie, którzy nie ćwiczyli
qigong, ale którzy szukali Prawdy przez całe swoje życie i starali się odkryć sens życia. Kiedy
poznają nasze Falun Dafa, natychmiast odpowiadają sobie na wiele, wiele pytań, które mieli i
na które nie mogli znaleźć odpowiedzi. I jak ich myślenie pnie się trochę wyżej mogą stać się
bardzo podekscytowani. To jest prawie że oczywiste. Wiem, autentyczni kultywujący zdają
sobie sprawę z ważności Prawa i wiedzą, że powinno się je cenić, ale jest problem, który
wyłania się często: ze względu na radość, osoba niepotrzebnie staje się zbyt zaabsorbowana, a
to powoduje, że nie zachowuje się normalnie podczas robienia czegoś, albo kiedy wchodzi w
relacje z innymi ludźmi w zwykłym świecie, albo po prostu podczas codziennych czynności.
Powiedziałbym, że jest to nie w porządku.

W większości naszą praktykę kultywuje się w samym środku zwykłego świata. Nie

możesz   oderwać   się   od   zwykłego   świata   i   musisz   kultywować   z   pełną   świadomością.
Powinieneś   nadal   mieć   normalne   relacje   z   innymi   ludźmi.   Oczywiście   twój  xinxing  jest
wysoki, twoje nastawienie jest poprawne, podnosisz swój xinxing, podnosisz swój poziom i
nie robisz złych rzeczy, robisz dobre rzeczy – taki powinieneś być. Ale są ludzie, którzy
zachowują się jakby coś było z nimi nie tak, wygląda na to, że mają dość tego świeckiego

170

background image

świata i inni ludzie nie mogą zrozumieć tego, o czym oni mówią. Więc ludzie mówią: „Co mu
się stało na skutek Falun Dafa, że stał się taki? Wygląda jakby brakowało mu piątej klepki”.
Ale w rzeczywistości, tak nie jest. Jest on po prostu za bardzo podekscytowany, nie jest
racjonalny i nie zachowuje się normalnie. Więc zastanów się nad tym, takie zachowanie nie
jest w porządku, popadłeś w drugą skrajność, a to kolejne przywiązanie. Powinieneś pozbyć
się tego i po prostu żyć i kultywować normalnie pośród zwykłych ludzi tak jak wszyscy inni.
Kiedy jesteś wokół zwykłych ludzi, a spostrzegą ciebie jako nawiedzonego i jeżeli nikt nie
będzie cię postrzegał za swojego, to będą wszyscy trzymali się z dala od ciebie i nikt ci nie da
możliwości ulepszenia swojego xinxing. Nikt nie pomyśli, że jesteś normalny. Jakie straszne!
Więc musisz być tego w pełni świadomy. Naprawdę musisz obchodzić się ze sobą poprawnie.

Nasza   praktyka   nie   jest   jak   typowe   praktyki  qigong,   gdzie   ludzie   stają   się   cali

oszołomieni, są cali zakręceni i stają się nawiedzeni. W naszej praktyce musisz absolutnie
wiedzieć, że kultywujesz siebie. Niektórzy ludzie cały czas mi mówią: „Nauczycielu, jak tylko
zamykam oczy zaczynam się kołysać”. Powiedziałbym, że nie musi tak być: przyzwyczaiłeś
się do poddawania swojej świadomości głównej i jak tylko zamykasz oczy twoja świadomość
główna znika. Wykształciłeś taki nawyk. Dlaczego nie kołyszesz się kiedy tu siedzisz? Jeżeli
zachowasz stan, w którym jesteś podczas gdy twoje oczy są otwarte i tylko leciutko zamkniesz
oczy, czy będziesz się kołysał? Zdecydowanie nie. Myślisz, że w taki sposób uprawia się
qigong, ukształtowałeś pewną koncepcję i jak tylko zamykasz oczy już cię nie ma, nie masz
pojęcia   dokąd   odszedłeś.   Mamy   taką   zasadę,   że   twoja   świadomość   główna   musi   być
świadoma,   a   to   dlatego,   że   ta   praktyka   kultywuje   twoje   prawdziwe   ja.   Więc   musisz   się
ulepszać, będąc całkowicie świadomy tego. Otóż, mamy medytację. A jak wykonujemy naszą
medytację?   Jako   zasada,   mówimy,   że   niezależnie   od   tego   jak   głęboka   staje   się   twoja
koncentracja, musisz wiedzieć, że praktykujesz tutaj i absolutnie nie możesz wejść w taki
stan,   gdzie   jesteś   całkowicie   nieświadomy.   Więc   czego   dokładnie   doświadczysz?   Jak
pójdziesz   tam   siedzieć,   to   będzie   tak,   że   będziesz   się   czuł   wspaniale,   jakbyś   siedział   w
skorupce jajka i będziesz się czuł naprawdę dobrze, będziesz wiedział, że kultywujesz, ale
będziesz czuł jakby twoje całe ciało nie mogło się poruszać. To jest to, co musi mieć miejsce
w   naszej   praktyce.   Jest   jeszcze   inny   stan   kultywacyjny:   siedzisz   i   siedzisz,   a   potem
odkrywasz, że twoje nogi zniknęły, nie wiesz, gdzie się podziały, twoje ciało też znika, twoje
ramiona też znikają, twoje ręce też znikają, pozostaje tylko twoja głowa. Medytując dalej,
odkrywasz, że twoja głowa też znika i pozastaje tylko twój umysł – pozostaje tylko malutka
cząstka świadomości, która wie o tym, że tu kultywujesz. Jeżeli potrafisz osiągnąć ten stopień,
będzie to w zupełności wystarczające. A dlaczego tak? Kiedy osoba robi ćwiczenia w takim
stanie jej ciało zostaje przekształcane w największym stopniu. To jest najlepszy stan. Dlatego
chcemy, abyście weszli w bezruch w takim stanie. Ale nie zasypiaj i nie stawaj się całkiem
nieświadomy. Ktoś lub coś innego może wtedy praktykować i zdobywać te dobre rzeczy.

Wszyscy nasi praktykujący muszą się pilnować, aby nie zachowywać się anormalnie

podczas bycia częścią zwykłego świata. Nie wywarłbyś pozytywnego wrażenia na ludziach
wokół   ciebie.   Powiedzieliby   takie   rzeczy   jak:   „Dlaczego   oni   wszyscy   tacy   się   stają   po
nauczeniu się Falun Dafa?”. Byłoby to równoznaczne z krzywdzeniem imienia Falun Dafa.
Więc pilnujcie się i bardzo na to wszystko uważajcie. W trakcie kultywowania w innych
środowiskach,   też   musisz   uważać,   żeby   nie   stać   się   zbyt   zaabsorbowanym.   Demony
prawdopodobnie będą manipulowały takim rodzajem przywiązania.

Kultywacja mowy     

Kultywacja mowy jest czymś, o czym religie nauczały. Ale kiedy nauczały kultywacji

171

background image

mowy, głównie chodziło o niektórych wyspecjalizowanych kultywujących, takich jak mnisi
buddyjscy i kapłani taoistyczni, którzy trzymali swoje usta zamknięte i nie mówili niczego.
Niczego   nie   robili   oprócz   kultywacji,   więc   celem   było   jak   największe   pozbycie   się   ich
ludzkich przywiązań. Wierzyli, że jak tylko wyłania się myśl, to jest karmą. W niektórych
religiach kategoryzują karmę na dobrą karmę i złą karmę. Ale czy tak czy tak, dobra karma
czy zła karma, jeżeli stosujesz się do buddyjskiej „Pustki” albo taoistycznej „Nicości”, nie
chcesz jej wytwarzać. Więc mówili: „W takim razie nie będę robił niczego”. A to dlatego, że
nie widzieli prawdziwej przyczyny rzeczy, po prostu nie mogli rozpoznać co jest naprawdę
czymś dobrym, albo jakie prawdziwe przyczyny wchodzą w grę. Taki przeciętny kultywujący
nie jest na bardzo wysokim poziomie i nie potrafi widzieć tych rzeczy, więc będzie się bał, że
coś, co wygląda dobrze na wierzchu może okazać się czymś złym jak to zrobi. Więc starali się
jak   mogli   aby   praktykować   „niedziałanie”,   nie   robili   niczego   i   w   ten   sposób   unikali
wytwarzania większej ilości karmy. A powód jest taki, że kiedy stworzyłeś karmę musisz ją
wyeliminować, musisz cierpieć. Następnie jeżeli chodzi o naszych kultywujących, już jest
ustalone na jakim etapie zostaniecie Odblokowani i jeżeli wpuścicie coś do środka co nie
powinno   być   wpuszczone,   przyniesie   to   problemy   w   całej   waszej   kultywacji.   Dlatego
praktykowali „niedziałanie”.

Kiedy buddyści uczą kultywacji mowy, oznacza to, że mowa osoby jest kierowana

przez jego myśli, więc jego myśl posiada jakąś treść. Kiedy umysł człowieka wytwarza myśl,
albo doprowadza go do powiedzenia czegoś, albo kieruje jego narządami zmysłowymi albo
czterema kończynami, to samo w sobie może być przywiązaniem jakie zwykli ludzie mają. Na
przykład,   różne   pojęcia   jakie   ludzie   mają,   „ty   jesteś   dobry”,   „on   nie   jest   dobry”,   „ty
kultywujesz dobrze”, „on nie kultywuje dobrze” itd, wszystkie powodują napięcia między
ludźmi. Nawet w codziennych sprawach typu „chcę zrobić to czy tamto”, albo „powinno to
być zrobione w taki albo inny sposób”, może tym nawet bezwiednie kogoś skrzywdziłeś.
Tarcia jakie ludzie mają są takie skomplikowane, że jest prawdopodobne, że nieświadomie
stworzyłeś karmę. Więc z tego powodu, trzymają język za zębami i nie mówią nawet słowa.
Religie zawsze traktowały kultywację mowy bardzo poważnie i tak to robili w praktykach
religijnych.

Większość kultywujących nasze Falun Dafa kultywuje w środowisku zwykłych ludzi

(wyjątki   to   wyspecjalizowani   uczniowie),   więc   nieuniknione   jest,   że   żyjemy   normalnym
życiem zwykłej osoby w zwykłym świecie i utrzymujemy relacje ze światem. Każdy z nas
pracuje   i   powinniśmy   dobrze   wykonywać   swoją   pracę.   Niektórzy  muszą   mówić   podczas
swojej pracy, więc czy nie powstaje konflikt? Nie, nie ma żadnego konfliktu. A dlaczego tak?
Kultywacja   mowy,   którą   my   musimy   praktykować   jest   całkowicie   inna   od   ich.   Nasza
dyscyplina  kultywacyjna  jest   inna,   więc  to,   co   jest   od   ciebie   wymagane  jest   inne.   Kiedy
otwieramy nasze usta aby mówić, powinniśmy mówić według xinxing praktykującego, my nie
plotkujemy i nie mówimy negatywnych rzeczy. Jesteś kultywującym, więc aby zdecydować
czy powinieneś coś powiedzieć czy też nie, powinieneś spojrzeć jak dorównujesz standardowi
Prawa. Jeżeli jest to coś, co powinieneś powiedzieć, to nie jest to problem dopóki trzymasz się
standardu xinxing praktykującego mierzonego Prawem. A poza tym, musimy mówić o Prawu i
rozpowszechniać   Prawo,   więc   niemówienie   nie   odnosiłoby  skutku.   Kiedy  my  mówimy  o
kultywacji   mowy,  to   chodzi   o   te   zwykłe   rzeczy,  takie   jak   reputacja   i   zyski,   których  nie
możecie odrzucić i które są związane z pracą kultywującego w świecie; to chodzi o uczniów
w   tej   samej   praktyce   rozmawiających  o   nieistotnych   rzeczach   między   sobą;   to   chodzi   o
rzeczy,  które   są   czynione   na   skutek   przywiązań,   aby  się   popisać;   o   przekazywanie   dalej
usłyszanych   pogłosek   i   mówienie   o   innych   rzeczach   na   świecie   z   wielką   ekscytacją   i
zainteresowaniem. Myślę, że to wszystko to przywiązania, jakie zwykły człowiek posiada i
powinniśmy kultywować swoją mowę kiedy dotyczy tej sprawy. To mamy na myśli mówiąc o

172

background image

kultywacji  mowy. W  pewnych  czasach  mnisi  traktowali  te   rzeczy bardzo   poważnie,  a  to
dlatego, że wiedzieli, że stworzą karmę za pomocą jednego ruchu myśli. Dlatego nauczali
„ciało, mowa, umysł”. Mówili o pilnowaniu ciała, co oznaczało że osoba nie powinna czynić
złych rzeczy; poprzez kultywację mowy, chodziło im o to że powinieneś milczeć, a przez
kultywację   umysłu   chodziło   im   o   to,   że   nie   powinieneś   nawet   myśleć   o   czymś.
Wyspecjalizowani kultywujący w klasztorach byli kiedyś bardzo surowi jeżeli chodzi o te
zasady. To, czego się trzymamy to wymagania wobec  xinxing  praktykującego i będzie w
porządku   dopóki   będziesz   obchodził   się   dobrze   z tym,   co   powinieneś,   bądź   czego   nie
powinieneś mówić.

173

background image

Wykład dziewiąty

Qigong a wychowanie fizyczne

Kiedy  osoby  są   na   poziomie   przeciętnym,  to   mają   tendencję   myślenia,   że  qigong  i

trening   fizyczny  są   blisko   spokrewnione.   Oczywiście,   jeżeli   mówi   się   o   tym   na   niskim
poziomie, to gdy patrzysz na to od strony posiadania zdrowego ciała, qigong jest praktycznie
identyczne do treningu fizycznego. Ale jeżeli spojrzy się na specyfikę metod ćwiczenia i
podejście, to wtedy różni się ono bardzo od treningu fizycznego. Jeżeli osoba chce stać się
zdrową poprzez trening fizyczny, to musi ćwiczyć więcej i zwiększać intensywność treningu.
Ale kultywacja qigong, jak to się okazuje, jest dokładnym przeciwieństwem – nie musisz się
ruszać, a nawet gdy występują ruchy, są one luźne, wolne i płynne, albo są nawet nieruchome
albo stałe. Więc to jest dość inne od tego, w jaki sposób to się robi w treningu fizycznym.
Otóż chcąc mówić o tym na wyższym poziomie, w qigong nie chodzi tylko o uzdrawianie i
sprawność fizyczną, posiada wyższe rzeczy i głębsze znaczenia. W qigong nie chodzi tylko o
te kilka małych rzeczy, które są na poziomie zwykłych ludzi. Jest ono czymś wyższym i
inaczej się manifestuje na różnych poziomach. Więc wychodzi daleko poza zwykłych ludzi.

Następnie jeżeli chodzi o podstawy ich ćwiczeń, to także występują wielkie różnice.

Atleci  muszą  zwiększać  ilość  energii,  którą  zużywają. A   to  jest  prawdą  zwłaszcza  jeżeli
chodzi   o   dzisiejszych   atletów.   Muszą   przygotować   swoje   ciała   do   dzisiejszego   poziomu
współzawodnictwa   i   dorównać   jego   standardom,   więc   muszą   utrzymywać   swoje   ciała   w
wysokiej formie. Ażeby to zrobić, muszą zwiększać ilość energii jaką spalają, tak aby mieli
wystarczające krążenie w ich ciałach, a to zwiększy ich zdolności metaboliczne i zapewni, że
ich  ciała  ciągle  idą  w  kierunku  ulepszania   się.  Dlaczego  chcą   zwiększyć swoją  zdolność
metaboliczną? Ponieważ ciała atletów zawsze muszą być w stanie, w którym rozwijają się w
kierunku   najlepszej   kondycji   dla   współzawodnictwa.   Ciało   ludzkie   jest   stworzone   z
niezliczonej   ilość  komórek  i  te  komórki  przechodzą  przez  taki   proces:  nowo  rozdzielone
komórki są pełne witalności i są w stanie wzrostu. Kiedy osiągają swój limit, nie mogą więcej
rosnąć i mogą tylko zacząć zanikać. Kiedy spadną do najniższego punktu nowe komórki
zastępują   je.   Użyjmy  12   godzin   dnia   jako   analogię.   Od   6-tej   godziny  rano,   kiedy  nowa
komórka rozdwaja się, zaczyna rosnąć i rosnąć; 8 albo 9 godzina, albo nawet po 10-tej są
jeszcze dobrymi porami dla niej. Kiedy dochodzi do 12-tej, nie może już wzrastać i może
tylko cofać się. W pozostałym czasie tej komórce nadal zostało pół witalności, ale ta połowa
witalności   nie   jest   teraz   odpowiednia   dla   formy,   jakiej   atleta   potrzebuje   w   celach
współzawodnictwa.

Więc co robią? Przyśpieszają tempo swojego treningu i zwiększają krążenie krwi, tak

aby  wygenerowali  nowe komórki  i  zastąpili  te  stare.  Takie  mają  podejście. Więc  innymi
słowy,  zanim   komórki   zakończą   cały  przebieg  swojego   życia,   kiedy  przeszły  połowę,   są
wydalane na zewnątrz. Dlatego ich ciała są zawsze silne i polepszające się. Ale komórka
człowieka   nie   może   tak  się   rozdzielać   w   nieskończoność.   Jest   limit   tego,   jak   wiele   razy
komórka może się podzielić. Przypuśćmy, że podczas życia człowieka każda z jego komórek
może podzielić się 100 razy (w rzeczywistości, mogą podzielić się nawet więcej niż milion
razy) i przypuśćmy, że kiedy komórki zwykłej osoby podzielą się 100 razy to może przeżyć
100 lat. Ale obecnie, jego komórki przeżyły tylko pół swojego życia, więc on może żyć tylko
50 lat. Nie zauważyliśmy jednak, aby atleci mieli zbyt wielkie problemy, a to dlatego, że w
dzisiejszych czasach atleci zostają usunięci ze współzawodnictwa przed ukończeniem 30 lat.
A to jest prawdą zwłaszcza w tutejszych czasach kiedy poziom współzawodnictwa jest tak
wysoki i wielka ilość atletów zostaje usuniętych i po prostu wraca do normalnego życia i nie

174

background image

wyglądają  jakby to  wywarło na nich zbyt  duży  wpływ.  Tak  jest  przynajmniej  w  teorii   –
utrzymuje to ich w dobrej kondycji fizycznej, ale skraca ich życie. Na zewnątrz, nastoletni
atleci wyglądają  jakby mieli  dwadzieścia parę lat, a ci, którzy mają dwadzieścia  parę lat
wyglądają jakby mieli trzydzieści parę. Atleci często dają ludziom wrażenie, że dojrzewają
szybciej i starzeją się szybciej od innych osób. Więc są i plusy i minusy. Powinniśmy spojrzeć
na obie strony medalu, nieprawda? Więc to, co opisałem jest w rzeczywistości podejście, jakie
oni obierają.

Kultywacja qigong  jest dokładnym przeciwieństwem treningu fizycznego. Ruchy nie

muszą być intensywne, a gdy występują, są luźne, wolne i płynne. Są bardzo wolne i ludzie są
nawet   w   bezruchu   albo   stają   się   czasami   nieruchomi.   Wiecie,   w   metodzie   kultywacyjnej
siedzenia w głębokim transie, osoba pozostaje nieruchoma, nawet szybkość bicia jej serca
spada i wszystko inne, tak jak jej krążenie, nawet zwalnia. Jest wielu mistrzów jogi w Indiach,
którzy potrafią siedzieć zanurzeni w wodzie przez kilka dni albo zakopani pod ziemią przez
kilka dni, potrafią uczynić siebie całkowicie nieruchomymi i potrafią nawet kontrolować bicie
serca. Powiedzmy, że komórki ludzi rozdzielają się raz na dzień. Więc jeżeli kultywujący
spowoduje, że jego komórki podzielą się raz na dwa dni, raz na tydzień, raz na pół miesiąca, a
nawet   dłużej,   to   przedłużył   swoje   życie.   Mówimy   teraz   tylko   o   tych   praktykach,   które
kultywują tylko naturę człowieka, a nie długowieczność. One także mogą to osiągnąć – mogą
przedłużyć swoje życie. Może niektóre osoby myślą: „Czy życie nie jest z góry określone?
Dlaczego uważasz, że ktoś, kto nie kultywuje długowieczności może żyć dłużej?”. To jest
prawda dlatego, że życie takiego kultywującego może być przedłużone jeżeli jego poziom
przebije się przez Trzy Sfery, jednak będzie wyglądał bardzo staro.

Praktyki,   które   naprawdę   kultywują   długowieczność   stale   magazynują   zebraną

wysokoenergetyczną materię w komórkach ludzkiego ciała i podczas gdy jej gęstość stale
rośnie,   staje   się   stopniowo   zdolna   do   powstrzymania   komórek   zwykłej   osoby   i   powoli
zastępuje zwykłe ludzkie komórki. Kiedy to się stanie, nastąpią fundamentalne zmiany i osoba
będzie wiecznie młoda. Oczywiście, to jest bardzo wolny proces, który odbywa się w trakcie
kultywacji i trzeba naprawdę włożyć w to dużo wysiłku. Pracujesz nad ciałem, hartujesz wolę,
co naprawdę nie jest łatwe. Gdy jesteś pośród napięć, które testują twój xinxing, czy potrafisz
pozostać w środku spokojny? Albo gdy wyłaniają się sytuacje, które bezpośrednio wpływają
na ciebie, czy potrafisz pozostać w środku spokojny. To jest naprawdę trudno uczynić. Więc
to nie jest tak, że możesz to zrobić jeżeli tylko chcesz. Możesz uczynić to tylko kiedy twój
xinxing i cnota ulepszyły się poprzez kultywację.

Jest   wiele   osób,   które   wrzucają  qigong  razem   do   jednego   worka   z   treningiem

fizycznym, kiedy prawda jest taka, że niesamowicie się różnią. Nie są wcale takie same.
Jedyna wspólna rzecz jest taka, że na najniższym poziomie, kiedy ktoś pracuje nad  qi  na
najniższym poziomie i próbuje się uzdrowić i stać się sprawnym tak, aby mógł mieć zdrowe
ciało,   wtedy   to   ma   taki   sam   cel   co   trening   fizyczny.   Ale   kiedy   dochodzi   do   wyższego
poziomu, to wcale takie nie jest. W  qigong  oczyszczenie ciała ma swój cel. A co więcej,
praktykujący qigong muszą stosować się do wyższych prawd – nie mogą tylko stosować się
do prawd zwykłych ludzi. Natomiast trening fizyczny jest po prostu zwykłą ludzką rzeczą.

Myśli

Mówienie   o   myślach   jest   mówieniem   o   czynnościach   w   umyśle   człowieka.   Jak

środowisko   kultywujących  patrzy  na   myśli,   które   idą   w   parze   z   czynnościami   w   mózgu
człowieka? Jak rozumieją różne formy, jakie ludzkie myślenie (myśli) przybiera? I jak ono

175

background image

powstaje?   Wciąż   pozostaje   wiele   pytań,   na   które   współczesna   nauka   medyczna   nie
odpowiedziała w swoich badaniach ludzkiego mózgu, a to dlatego, że myśli nie są takie łatwe
do zrozumienia jak te rzeczy na powierzchni naszych ciał. Na głębszych płaszczyznach i w
innych wymiarach posiadają inne formy. Ale nie są także takie, jak niektórzy mistrzowie
qigong  określili. Niektórzy mistrzowie  qigong  naprawdę nie wiedzą o co chodzi, więc nie
potrafią ich dobrze wytłumaczyć. Myślą, że jak ich mózg wykona ruch, albo gdy wytwarza się
myśl, to potrafią zrobić coś, a więc mówią, że użyli swojego umysłu do uczynienia tego, że
ich myśli to zrobiły. Ale w rzeczywistości to wcale nie było uczynione przez ich myśli.

Pomówmy najpierw o tym, skąd pochodzą myśli człowieka. Było takie powiedzenie w

starożytnych Chinach: „serce myśli”. Dlaczego mówili, że serce myśli? Nauka w starożytnych
Chinach była bardzo rozwinięta, gdyż bezpośrednio badała takie rzeczy jak ludzkie ciało,
życie, i wszechświat. Niektórzy naprawdę, bez wątpliwości, czują, że ich serce myśli, podczas
gdy inni naprawdę czują, że ich mózg myśli. A dlaczego tak jest? Jest coś w tym zwrocie
„serce myśli”, o którym mówili. Powód jest taki, że możemy zobaczyć, że dusza główna
zwykłego człowieka jest bardzo mała i że prawdziwa wiadomość wysłana przez mózg osoby
nie pochodzi od samego mózgu. Nie jest wysłana przez  mózg, tylko przez duszę główną
osoby. Dusza główna osoby nie pozostaje w Pałacu Niwan (ten Pałac Niwan, o którym mówią
taoiści jest szyszynką, o której mówią nasi współcześni medyczni naukowcy). Jeżeli nasza
dusza główna znajduje się w Pałacu Niwan to naprawdę, autentycznie poczujemy, że to mózg
myśli i wysyła na zewnątrz wiadomości, a jeżeli znajduje się w miejscu serca to naprawdę,
autentycznie poczujemy, że to nasze serce myśli.

Ludzkie ciało jest małym wszechświatem. Te wiele, wiele istnień, które praktykujący

posiada,   mogą   zmieniać   swoje   pozycje.   Jeżeli   jego   dusza   główna   zmieni   swoją   pozycję,
powiedzmy, jeżeli pójdzie do brzucha, to ta osoba poczuje, że to jej brzuch naprawdę myśli,
albo jeżeli jej dusza główna pójdzie do łydki albo pięty, poczuje, że to jej łydka albo pięta
myśli. Gwarantowane. Wiem, że brzmi to trochę trudno do uwierzenia. Nawet jeżeli twoja
kultywacja nie osiągnęła tak wysokiego poziomu, możesz odczuć, gdy to ma miejsce. Jeżeli
ciało człowieka nie posiada duszy głównej, jeżeli nie ma temperamentu, usposobienia, albo
cech   charakteru,   jeżeli   nie   ma   tego   typu   rzeczy,   to   jest   tylko   kawałem   mięsa   i   nie   jest
kompletnym człowiekiem posiadającym charakterystyczne cechy. Więc jaką funkcję sprawuje
ludzki mózg? Zapytawszy się mnie, to w formie tego naszego materialnego wymiaru mózg
ludzki jest tylko zakładem przetwórczym. Prawdziwa wiadomość jest wysłana przez duszę
główną, ale to, co ona wysyła to nie język. To, co ona wysyła to rodzaj kosmicznej informacji
i przekazuje pewne znaczenia. Po tym, jak nasz mózg otrzyma ten rozkaz, przetwarza go na
współczesny język, w tę formę ekspresji i wyrażamy to przez gesty, albo przez wyrażenie w
naszych oczach i całą naszą mową ciała. To robi mózg. Prawdziwe rozkazy i prawdziwe myśli
są nadane przez duszę główną. Ludzie często myślą, że jest to bezpośrednio spowodowane
samodzielnym działaniem mózgu, a w rzeczywistości, czasami dusza główna znajduje się w
sercu i niektórzy ludzie naprawdę czują, że ich serca myślą.

Współcześnie ludzie, którzy badają ciało ludzkie myślą, że to, co mózg ludzki wysyła

to coś takiego jak fale elektryczne. Na razie nie będziemy mówić o tym, co naprawdę jest
wysyłane, ale możemy powiedzieć, że oni uznali, że jest to materia. Więc nie jest to „ślepa
wiara”.   A   co   robią   te   rzeczy,   które   są   wysyłane?   Niektórzy   mistrzowie  qigong  mówią:
„Potrafię poruszać przedmioty myślami”, albo „Potrafię użyć swoich myśli, aby otworzyć
twoje   Trzecie   Oko”,   albo   „Potrafię   użyć   swoich   myśli,   aby   cię   uzdrowić”   itd.   Ale   w
rzeczywistości, niektórzy mistrzowie  qigong  nie mają pojęcia jakie posiadają zdolności i są
cali zamotani. Wiedzą tylko, że jak chcą coś uczynić, to tylko potrzebują o tym pomyśleć i to
działa. To, co w rzeczywistości ma miejsce, to to, że gdy ich myśli pracują ich zdolności są

176

background image

kierowane przez myśli mózgu i wykonują specyficzne rzeczy według rozkazu myśli. Jego
myśli w rzeczywistości nie potrafią same zrobić niczego. Kiedy praktykujący  qigong  robi
pewne rzeczy to jego zdolności to robią.

Zdolności   są   naturalną   częścią   ciała   ludzkiego.   Ale   w   trakcie   rozwoju   naszego

społeczeństwa, myśli w ludzkich umysłach stają się bardziej i bardziej skomplikowane, ludzie
traktują   rzeczy   praktyczne   coraz   bardziej   poważnie   i   coraz   bardziej   polegają   na
współczesnych narzędziach. A więc wrodzone zdolności ludzi coraz bardziej zanikają. Taoiści
mówią o powrocie do swojego pierwotnego, prawdziwego ja, i w procesie kultywowania
musisz   starać   się   być   prawdziwym,   ostatecznie   powrócić   do   swojego   pierwotnego,
prawdziwego   ja   i   powrócić   do   swojej   pierwotnej   natury.   Dopiero   wtedy   te   wrodzone
zdolności   ukazują   się.   Współcześnie   nazywamy   je   nadnaturalnymi   zdolnościami,   ale   tak
naprawdę są one po prostu wrodzonymi zdolnościami człowieka. Nasza społeczność wydaje
się   posuwać   naprzód,   gdyż   faktycznie   cofa   się   i   odsuwa   się   coraz   dalej   od   natury
wszechświata. Poprzedniego dnia wspomniałem, że Mistrz Zhang Guo jeździł na swoim ośle
odwrócony  do  tyłu.   Może   ludzie   nie   wiedzą   dlaczego  on   to   robił.   Uświadomił   sobie,  że
podążanie naprzód jest faktycznie cofaniem się, że ludzie odsuwają się coraz bardziej od
natury wszechświata. Z biegiem rozwoju wszechświata – a to, co zamierzam powiedzieć jest
prawdą   zwłaszcza   teraz,   kiedy  ludzie   są   zmuszani   do   podążania   drogą   komercjalizmu   –
moralność   wielu   osób   doszła   do   opłakanego   stanu   i   odsuwają   się   coraz   dalej   od   natury
wszechświata – być Prawdziwym, Dobrym i Tolerancyjnym. Osoby, które zostały wciągnięte
do nurtu zwykłego ludzkiego świata nie mogą odczuć jaka zła jest teraz moralność ludzkości.
Dlatego   niektórzy   ludzie   nawet   uważają,   że   jest   to   czymś   dobrym.   Ludzie   mogą   tylko
uświadomić sobie jak okropna stała się moralność ludzkości, poprzez spojrzenie wstecz po
ulepszeniu się przez kultywację xinxing.

Niektórzy  mistrzowie  qigong  mówią  rzeczy,  takie  jak:   „Rozwinę  dla  ciebie  twoje

zdolności”. Rozwinąć jakie zdolności?! Zdolności człowieka nie działają bez energii i jeżeli
jeszcze   się   nie   wyłoniły   to   jak   mógłbyś   je   rozwinąć?   Gdy   jego   zdolności   nie   zostały
umocnione i ukształtowane przez jego energię, myślisz, że możesz je rozwinąć? Zapomnij o
tym. Te rzeczy typu „rozwijanie zdolności”, o których on mówi mają tylko do czynienia z
połączeniem zdolności, które się już ukształtowały z twoim mózgiem, tak aby działały na
rozkaz myśli twojego mózgu. A on myśli, że zalicza się to do rozwijania twoich zdolności.
Ale prawda jest taka, że wcale nie rozwinął dla ciebie żadnych zdolności. Zrobił tylko tą
drobną rzecz.

Jeżeli   chodzi   o   praktykującego,   to   jego   myśli   kierują   jego   zdolnościami,   aby  coś

zrobić. Ale ze zwykłym człowiekiem jest tak, że jego myśli kierują jego czterema kończynami
i zmysłami czuciowymi, aby coś zrobić. To tak jak fabryka, której biuro produkcji albo biuro
głównego zarządcy wysyła instrukcje i różne, specyficzne departamenty obsługi wykonują
zadanie. Albo, tak jak dowództwo armii, gdzie centrala dowództwa wydaje rozkazy i kieruje
wszystkie   oddziały   wojskowe   do   spełnienia   misji.   Kiedy   prowadziłem   zajęcia   w   innych
rejonach, często mówiłem o tym z władzami lokalnych stowarzyszeń badawczych  qigong.
Byli zdumieni – „My cały czas badamy ile potencjalnej energii i ukrytej świadomości posiada
ludzki umysł...”. Ale w rzeczywistości to jest nieprawidłowe i oni byli na złym torze od
samego   początku.   Powiedziałem:   aby   zajmować   się   nauką   dotyczącą   ludzkiego   ciała,
myślenie człowieka naprawdę musi ulec zmianie i nie można próbować patrzeć na wyższe
rzeczy za pomocą zwykłych ludzkich sposobów pojmowania i rozumowania.

Więc teraz, skoro mówimy o myślach, mogę wam powiedzieć, że istnieją też inne ich

formy. Na przykład, niektórzy mówią o ukrytej świadomości, podświadomości, inspiracji,

177

background image

snach, itd. Jeżeli chodzi o sny, nie ma żadnego mistrza  qigong, który chce to wytłumaczyć.
Kiedy   ty   się   urodziłeś,   taki   „ty”   urodził   się   w   tej   samej   chwili   w   różnych   wymiarach
wszechświata, oni są częścią kompletnego ciebie, są powiązani  i  ich myśli są połączone.
Posiadasz też swoją duszę główną, dusze pomocnicze i inne istnienia, wszelkiego ich rodzaje,
które posiadają swoje wizerunki i istnieją w twoim ciele, i każda komórka i każdy organ
przybierają tę samą formę istnienia co twój wizerunek i przesłania w innych wymiarach. Więc
jest to po prostu niesamowicie skomplikowane. W twoich snach w jednym momencie jest tak,
a w następnym inaczej. Skąd to się bierze? W naukach medycznych mówią, że to jest skutek
zachodzących zmian w twojej korze mózgowej. Tak to jest w tej materialnej formie, ale w
rzeczywistości, jest to rezultat twojego bycia pod wpływem przesłań z innych wymiarów.
Dlatego czujesz się cały obłąkany kiedy jesteś we śnie. Ale żadne z tych rzeczy nie ma nic
wspólnego z tobą i nie musisz zwracać na nie uwagi. Jednak jest jeden rodzaj snu, który
bezpośrednio   dotyczy   ciebie   i   nie   możemy   naprawdę   określić   takiego   snu   jako   sen:
mianowicie, kiedy twoja świadomość główna, czyli twoja dusza główna, widzi, jak przybywa
do ciebie we śnie rodzina, albo doświadczasz czegoś, co oddaje wrażenie, że jest realne, albo
coś widzisz bądź robisz. W takim przypadku, twoja dusza główna naprawdę uczyniła coś,
albo zobaczyła coś w innym wymiarze, zrobiłeś to ty, byłeś świadomy i miałeś prawdziwe
doświadczenie. Te rzeczy naprawdę istnieją. Tyle, że istnieją w innych wymiarach i były
robione w innych czasoprzestrzeniach. Więc czy możesz powiedzieć, że to sny? Nie możesz.
Twoje ciało fizyczne po tej stronie zdecydowanie spało, więc dla ciebie to tylko sen. Tylko te
sny mają bezpośredni związek z tobą.

A jeżeli chodzi o ludzką inspirację, podświadomość, ukrytą świadomość i to wszystko,

powiedziałbym   że   te   wyrażenia   nie   zostały   ustanowione   przez   naukowców.   Zostały   one
wymyślone przez literatów i opierają się na stanach umysłu, o których zwykli ludzie wiedzą.
Nie są one naukowe. Więc czym dokładnie jest ta ukryta świadomość, o której ludzie mówią?
Jest to trudne do wytłumaczenia i jest dość abstrakcyjne. Wszystkie rodzaje wiadomości w
człowieku są naprawdę złożone, robią wrażenie jakichś niejasnych urywków pamięci albo
czegoś takiego. Następnie, jeżeli chodzi o podświadomość, o której ludzie mówią, jest to dość
łatwe   dla   nas   do   wytłumaczenia.   Opierając   się   na   definicji   stanu   podświadomości,   to
zazwyczaj chodzi o człowieka robiącego coś bezwiednie. Ludzie często powiedzą, że zrobił
coś nieświadomie, albo że było niezamierzone. Podświadomość jest dokładnie tym samym co
świadomość pomocnicza, o której mówimy. Więc gdy świadomość główna relaksuje się i
przestaje kontrolować mózg, i jest w zamroczonym stanie, prawie jakby zasnął, albo gdy
rzeczywiście   śpi,   gdy   jest   w   stanie   nieświadomym,   to   jest   dobra   szansa,   że   będzie
kontrolowany przez swoją świadomość pomocniczą, albo swoją duszę pomocniczą. W tym
czasie świadomość pomocnicza może robić pewne rzeczy. Więc mówiąc to w inny sposób, te
rzeczy są czynione będąc w stanie zamroczenia. Ale zazwyczaj te rzeczy nie będą wykonane
źle,   a   to   dlatego,   że   świadomość   pomocnicza   potrafi   dostrzec   istotę   rzeczy   w   innych
wymiarach   i   nie   jest   złudzona   przez   zwykły  świat.   Dlatego   kiedy   wrócisz   do   rozumu   i
spojrzysz na to, co zrobiłeś, powiesz: „Jak mogłem zrobić to tak źle? Nie zrobiłbym tego w
ten sposób gdybym trzeźwo myślał”. Ale nawet pomimo tego, że teraz mówisz, że to złe,
kiedy później ponownie przyjrzysz się temu, może za dziesięć dni albo pół miesiąca, powiesz:
„Wow, zrobiłem dobrą robotę! Jak ja to wtedy zrobiłem?”. Tak dzieje się często. Powód jest
taki: świadomość pomocniczą nie obchodzi natychmiastowy rezultat, ale to, co zrobi będzie
miało dobry rezultat w przyszłości. No i są też rzeczy, które nie mają wpływu w przyszłości i
tylko   mają   efekt   tu   i   teraz.   Więc   kiedy   świadomość   pomocnicza   robi   takie   rzeczy,
prawdopodobnie zrobi to bardzo dobrze od razu wtedy.

Następnie, istnieje jeszcze inna forma myśli i ma to do czynienia z tymi z nas, którzy

posiadają wspaniałe podstawy. Często jest tak, że takie osoby łatwo poddają się wpływowi

178

background image

wyższych istot, na skutek czego robią pewne rzeczy. Oczywiście, to jest coś innego i nie
powiemy więcej o tym tutaj. Głównie mówimy o stanach świadomości, które pochodzą od nas
samych, istot ludzkich.

A co do inspiracji, jest to kolejne wyrażenie wymyślone przez literatów. Generalnie

ludzie myślą, że inspiracja dotyczy wiedzy, zdobytej przez cały przebieg swojego życia, która
wystrzeliwuje   w   mrugnięciu   oka,   jak   iskra.   Powiedziałbym,   że   jeżeli   patrzeć   na   to   z
perspektywy teorii materializmu, podczas powiększania wiedzy z czasem, im więcej wiedzy
zdobywa i im więcej używa mózgu, tym ostrzejszy powinien stać się jego mózg. I kiedy
potrzebuje   pomysłu,   powinien   po   prostu   wypłynąć   i   nie   powinno   być   kwestii   inspiracji,
nieprawda?   Jednak   kiedykolwiek   ludzie   nazywają   coś   „inspiracją”,   albo   kiedy  inspiracja
nadchodzi, to nie tak to się dzieje. Często to się zdarza kiedy ktoś mocno myśli, myśli i myśli,
i wreszcie czuje, jakby zabrakło mu wiedzy i wydaje się, jakby nie mógł niczego wymyślić,
albo przybywa kiedy już po prostu nie może dalej pisać jakiegoś artykułu, albo jak wyczerpał
wszystkie pomysły komponując piosenkę, albo kiedy po prostu nie może do niczego dojść
podczas jakiejś badawczej pracy naukowej. Zazwyczaj w tym momencie jest taki zmęczony,
że  jego żyły pulsują, zasypał podłogę petami od papierosów i  jego mózg boli  od całego
wysiłku, ale nadal nie może niczego wymyślić. Więc w jakim jest stanie kiedy inspiracja
wreszcie nadchodzi? Powiedzmy, że staje się zmęczony i myśli: „Zapomnę o tym, czas na
przerwę”.   Otóż,   im   więcej   jego   świadomość   główna   kontroluje   mózg,   tym   mniejsza
możliwość działania ze strony innych istot. Więc w chwili kiedy zrobi sobie przerwę, odpręża
troszeczkę swój umysł, przestaje o tym myśleć, i w tym stanie wolnego od intencji nagle
wymyśla coś, albo pomysł wyskakuje z jego mózgu. Tak zazwyczaj przybywa inspiracja.

Więc dlaczego inspiracja pojawia się w takim momencie? Powód jest taki, że kiedy

świadomość główna człowieka kontroluje jego mózgiem, im więcej używa swojego mózgu
tym mocniej go kontroluje i tym trudniej aby jego świadomość pomocnicza pojawiła się.
Kiedy myśli z takim natężeniem, że go głowa boli i kiedy jest tak sfrustrowany tym, że nie ma
żadnych pomysłów, wtedy jego świadomość pomocnicza, będąc także częścią jego ciała i
urodziwszy się razem z nim z łona matki i która również kontroluje część jego ciała, cierpi
wraz   z   nim   i   także   dostaje   bólu   głowy,  i   ból   jest   dość   silny.  Gdy  osoba   odpręża   swoją
świadomość główną, jego świadomość pomocnicza wyświetli to, co wie do jego mózgu, a to
dlatego,   że   świadomość   pomocnicza   potrafi   dostrzec   istotę   rzeczy   w   innych   wymiarach.
Wtedy ma możliwość uzyskać rezultaty w swojej pracy, ukończyć swoją pracę naukową, albo
ukończyć komponowanie piosenki.

Może   niektórzy   ludzie   powiedzą:   „To   chodźcie,   wykorzystajmy  nasze   świadomości

pomocnicze!”. To tak jak notatka, którą ktoś mi podał przed chwilą, w której pytał: „Jak
porozumieć   się   z   naszą   świadomością   pomocniczą?”.   Nie   możesz   się   z   nią   porozumieć,
ponieważ co dopiero podjąłeś się kultywacji i nie masz żadnych umiejętności. Lepiej abyś w
ogóle   się   z   nią   nie   kontaktował.   Twój   motyw   jest   zdecydowanie   przywiązaniem.   Może
niektórzy z was myślą: „Czy nie możemy wykorzystać naszej świadomości pomocniczej, aby
generować więcej bogactwa i popchnąć społeczeństwo szybciej do przodu?”. Nie! A dlaczego
nie? Ponieważ to, co twoja świadomość pomocnicza wie jest nadal bardzo ograniczone. Ona
wie tylko co znajduje się w jej wymiarze i nie wie niczego poza jej wymiarem, ponieważ
wymiary są tak złożone i liczba poziomów jest po prostu olbrzymia, a struktura wszechświata
jest strasznie złożona. A w dodatku do tego, istnieje bardzo wiele wymiarów pionowych na
różnych poziomach. Tylko wyższe istoty na bardzo wysokich poziomach mogą kontrolować
postęp ludzkości, która robi postępy według praw rządzących jej rozwojem.

Zwykły ludzki świat rozwija się według praw, rządzących historią. Może chcesz, aby

179

background image

rozwinęła się w taki czy inny sposób albo żeby osiągnęła pewne rzeczy, ale te wyższe istoty w
taki sposób nie myślą. Czy osoby z czasów starożytnych nie mogły myśleć o samolotach,
pociągach i rowerach, jakie mamy dzisiaj? Powiedziałbym, że wcale nie jest pewne, że nie
myśleli o nich. Nie mogli ich stworzyć ponieważ historia nie rozwinęła się jeszcze do tego
stopnia. Na powierzchni, kiedy patrzysz na to teoretycznym rozumowaniem, do jakiego są
przyzwyczajeni   zwykli   ludzie,   albo   za   pomocą   wiedzy,   którą   ludzkość   obecnie   posiada,
pomyślałbyś, że nie mogli stworzyć tych rzeczy ponieważ nauka ludzka nie osiągnęła jeszcze
tego poziomu. Ale prawda jest taka, że to, jak ludzka nauka się rozwija też przebiega według
planu historii. To są zaledwie marzenia, gdy próbujesz osiągnąć pewne cele tylko dlatego, że
ty tego chcesz. Oczywiście, świadomość pomocnicza niektórych ludzi łatwiej się angażuje.
Był pewien pisarz, który powiedział:  „Kiedy piszę książkę, mogę napisać dziesiątki stron
każdego dnia i nie męczę się ani trochę. Jeżeli chcę to skończyć szybko, to po prostu ze mnie
wypływa. A ludzie uważają, że jest dość dobre kiedy to czytają”. Dlaczego tak się stało? Jest
to wynikiem wspólnego działania jego świadomości pomocniczej i świadomości głównej –
jego   świadomość   pomocnicza   może   odgrywać   pół   roli.   Ale   nie   u   wszystkich   tak   jest.
Większość świadomości pomocniczych nie kłopocze się, aby się zaangażować, i jeżeli chcesz,
aby one robiły coś dla ciebie, to nie będzie z tego dobrego wyniku i skończysz z odwrotnym
rezultatem.

Spokojny umysł

Kiedy wiele osób wykonuje ćwiczenia, ich umysły nie mogą stać się wyciszone, więc

chodzą wszędzie, aby pytać mistrzów qigong: „Nauczycielu...co mogę zrobić? Dlaczego gdy
wykonuję   ćwiczenia  nie   mogę   wyciszyć  swojego  umysłu?   Jak   tylko  się   wyciszam,   znów
zaczynam   myśleć   o   różnego   rodzaju   rzeczach,   marzę   na   jawie   o   wszystkim”.   Naprawdę
kotłuje się jak pędząca rzeka, wszystko wynurza się i po prostu nie jesteś w stanie wyciszyć
swojego umysłu. A dlaczego nie możesz? Niektórzy ludzie nie rozumieją tego i myślą, że
musi być jakaś tajemnica powodzenia, więc poszukują sławnych mistrzów: „Proszę, udziel mi
swoich specjalnych wskazówek i wtedy mój umysł może wyciszyć się”. Ale według mnie, to
jest   wciąż   patrzenie   na   zewnątrz.   Jeżeli   chcesz   się   ulepszyć,   potrzebujesz   spojrzeć   do
wewnątrz i pracować ciężko nad swoim umysłem. Tylko w ten sposób możesz prawdziwie
ulepszyć się i tylko w taki sposób możesz się wewnętrznie wyciszyć w medytacji. Możność
wyciszenia swojego umysłu wskazuje twoją biegłość. Twoja moc koncentracji jest odbiciem
twojego poziomu. 

Następnie, czy zwykła osoba potrafi wyciszyć swój umysł na samą myśl o tym? Nie

potrafi, chyba że jest kimś o wspaniałej podstawie. Więc oznacza to, że prawdziwy powód,
dla którego ktoś nie potrafi wyciszyć się wewnętrznie nie ma do czynienia z technikami i ma
miejsce nie dlatego, że istnieje jakiś rodzaj specjalnej techniki. W przeciwieństwie do tego,
jest to dlatego, że twoje myśli, albo twój umysł są nieczyste. Kiedy znajdujesz się w zwykłym
świecie, występują starcia między ludźmi, bijesz się zawzięcie z innymi ludźmi aby przynieść
sobie korzyści, albo o swoje emocje lub pożądania i o te wszystkie namiętności, do których
jesteś przywiązany, i wygląda na to, że nie jesteś w stanie puścić tych rzeczy ani traktować ich
lekko – wtedy, jeżeli chcesz się wyciszyć, powodzenia! Niektórzy ludzie, którzy uprawiają
qigong od razu odpowiedzą: „Wcale nie jestem przekonany. Spójrz, wyciszę swój umysł i już
nie będę miał chaotycznych myśli”. Ale zaledwie chwilę po tym, jak kończą to mówić, te
myśli znowu wyskakują z powrotem. Twój umysł nie jest czysty i dlatego nie możesz stać się
wyciszony. 

Może   niektórzy   nie   zgadzają   się   z   moimi   poglądami.   „Czy   niektórzy   mistrzowie

180

background image

qigong nie uczą ludzi używania pewnych technik? Można koncentrować się na jednej rzeczy,
wizualizować,   skupiać   się   na   polu   eliksiru,   patrzeć   do   środka   swojego   pola   eliksiru,
intonować imię Buddy itd.”. Są to metody, ale nie tylko metody, odzwierciedlają stopień
biegłości. A stopień biegłości jest w rzeczywistości związany z kultywacją xinxing, o której
mówiliśmy i ulepszaniem poziomów – on nie potrafi wyciszyć swojego umysłu tylko stosując
tamte   metody.   Nie   wierzycie   mi?   No   to   spróbujcie.   Wszystkie   wasze   pożądania   i
przywiązania są tak silne i dominujące i nie potraficie niczego puścić – sam zobacz, czy
potrafisz się wyciszyć. Niektórzy ludzie mówią: „Intonowanie imienia Buddy jest skuteczne”.
Czy można wyciszyć umysł tylko poprzez intonowanie imienia Buddy? A potem są ludzie,
którzy   mówią:   „Dyscyplina   Buddy   Amitabhy   jest   łatwa   do   praktykowania,   tylko   trzeba
intonować imię Buddy”. Czy próbowałeś tego? Powiedziałbym, że jest to związane z twoją
biegłością. Pewnie, mówisz, że jest to łatwe. Ale ja mówię, że nie. Żadna dyscyplina nie jest
łatwa.

Jak wiemy, Sakjamuni uczył „Koncentracji”. A co uczył przed Koncentracją? Uczył

„Nakazu”.   Możesz   osiągnąć   Koncentrację   tylko   po   pozbyciu   się   wszystkich   pożądań   i
namiętności, jak już nic nie pozostaje. Czy to nie działa w ten sposób? Ale Koncentracja jest
rodzajem biegłości i nie jesteś w stanie całkowicie spełnić Nakazu za jednym zamachem.
Podczas gdy powoli porzucasz te wszystkie swoje złe rzeczy, twoja zdolność koncentracji
polepszy się krok po kroku. Kiedy ktoś intonuje imię Buddy, musi to robić bez żadnych
zakłócających   myśli,   nie   może   mieć   niczego   na   myśli,   będzie   intonował,   aż   wszystkie
pozostałe części jego mózgu staną się znieczulone, straci świadomość wszystkiego, jedna
myśl zastąpi dziesiątki tysięcy innych i każde słowo: „Budda Amitabha”, ukazuje się przed
jego oczyma. Czy to nie chodzi o biegłość? Czy potrafisz to zrobić na samym początku? Nie
potrafisz. A jeżeli nie potrafisz, to zdecydowanie nie będziesz posiadał wyciszonego umysłu.
Nie wierzysz? Spróbuj. Podczas gdy twoje usta intonują w kółko i w kółko, twój umysł myśli
o wszystkim. „Dlaczego mój nadzorca w pracy nie ma o mnie wysokiej opinii? I dlaczego dał
mi   w   tym   miesiącu   taką   małą   premię?”.   Im   więcej   o   tym   myśli   tym   bardziej   staje   się
rozzłoszczony,   staje   się   wściekły,   ale   jego   usta   nadal   intonują   imię   Buddy.   Czy
powiedzielibyście, że może on w taki sposób praktykować? Czy to nie chodzi o biegłość? Czy
nie chodzi o to, że twój umysł nie jest czysty? U niektórych osób, Trzecie Oko jest otwarte i
potrafią  wejrzeć w  swoje  ciało   i  zobaczyć  pole  eliksiru. Z  biegiem   czasu, jak eliksir  się
formuje w podbrzuszu osoby, im czystsza ta energetyczna materia, tym jest jaśniejsza, a im
mniej czysta, tym jest ciemniejsza i bardziej czarna. Więc czy możesz stać się wyciszony
tylko poprzez patrzenie na pole eliksiru i oglądanie eliksiru? Nie, nie możesz. To nie metoda
się liczy – kluczowe jest to, że umysł człowieka, jego myśli, nie są ciche i czyste. Kiedy
przyglądasz się polu eliksiru, ten błyszczący eliksir wygląda dość ładnie, ale w chwilę później
ten eliksir zamienia się w coś innego, takiego jak mieszkanie twoich marzeń. „Ten pokój
będzie dla mojego syna jak się ożeni. Tamten pokój będzie dla mojej córki. Moja żona i ja
będziemy mieli ten pokój. W środku jest duży pokój. To jest wspaniałe! Czy przydzielą mi to
mieszkanie? Muszę wymyślić jak je zdobyć. Otóż, co by tu zrobić...”. Ludzie są po prostu
przywiązani do takich rzeczy. To czy myślisz, że twój umysł mógłby stać się wyciszony? Ale
potem są inni, którzy mówią: „Moje przybycie tu do zwykłego świata jest tak jak przebywanie
w hotelu. Zostanę tu tylko przez parę dni, a potem prędko odejdę”. Niektórych ludzi przeraża
opuszczenie tego miejsca i pozapominali swoje własne domy.

W   autentycznej   kultywacji   musisz   kultywować   umysł,   musisz   kultywować   do

wewnątrz, patrzeć do wewnątrz – nie możesz patrzeć na zewnątrz. W niektórych dyscyplinach
mówią, że Budda znajduje się w twoim umyśle i jest w tym jakaś prawda. Ale niektórzy
ludzie źle zinterpretowali to powiedzenie i mówią, że Budda znajduje się w ich umysłach, tak
jakby oni w rzeczywistości byli Buddami, tak jakby Buddowie znajdowali się w ich umysłach.

181

background image

W taki sposób to rozumieją, ale czy nie jest to nieprawidłowe? Jak mógłbyś rozumieć to w ten
sposób?   Założenie   jest   takie,   że   musisz   kultywować   swój   umysł   i   to   jedyna   droga   do
powodzenia w kultywacji. Tak to działa. Gdzie w twoim ciele znajduje się Budda? Jeżeli
masz się stać jednym z nich, to musisz kultywować.

Powód, dla którego nie możesz wyciszyć swojego umysłu jest taki: twój umysł nie jest

pusty i twój poziom nie jest zbyt wysoki. Rozwija się z płytkiego na głęboki, jest powiązany z
wzniesieniem   się   twojego   poziomu.   Kiedy   porzucasz   swoje   przywiązania,   twój   poziom
wznosi się i twoja zdolność bycia skoncentrowanym rośnie. Jeżeli chcesz używać jakichś
sztuczek albo metod aby osiągnąć wyciszenie, powiedziałbym, że poszukujesz pomocy na
zewnątrz. A to oznacza, że w swojej praktyce podążyłeś niewłaściwą drogą, albo obrałeś krętą
ścieżkę,   co   równa   się   szukaniem   pomocy   na   zewnątrz.   A   to   jest   prawdą   zwłaszcza   w
buddyzmie – jeżeli poszukujesz na zewnątrz, powiedzą, że zszedłeś na demoniczną ścieżkę.
W   prawdziwej   kultywacji   musisz   kultywować  swój   umysł  i   dopiero  gdy  poprawisz   swój
xinxing, twój umysł osiągnie stan, który jest cichy, czysty i w stanie „niedziałania”. Dopiero
gdy  poprawisz   swój  xinxing  możesz   zasymilować   się   z   naturą   wszechświata,   pozbyć   się
wszystkich różnych ludzkich pożądań, przywiązań i złych rzeczy, wylać z ciała złe rzeczy i
unieść się na samą górę. Nie będziesz  ograniczony przez  naturę wszechświata i ta twoja
materia, cnota, może przemienić się w gong. Czy nie są one połączone? Tak to działa!

Taki jest powód tego po twojej stronie, że nie możesz stać się wyciszony, a to dlatego,

że nie jesteś w stanie dotrzymać standardom kultywującego. W dzisiejszych czasach, jeżeli
chodzi  o środowisko wokół nas, jest inna rzecz która przeszkadza  tobie dość poważnie i
uniemożliwia   ci   kultywowanie   ku   wyższym   poziomom.   Ma   bardzo   duży   zły   wpływ   na
praktykujących. Wszyscy wiemy, że wraz z reformami ekonomicznymi i polityką otwartości,
gospodarka ożywiła się i przepisy rządowe stały się mniej ograniczające. Wprowadzono wiele
nowych technologii i standard życia wzrasta. Każdy zwykły człowiek myśli, że jest to coś
dobrego. Ale jeżeli spojrzeć na obie strony medalu, jeżeli spojrzeć na to perspektywicznie, to
zauważysz, że złe rzeczy także przybyły wraz z reformami i otwarciem się na zewnątrz. I jest
ich   wiele   różnego   rodzaju.   Wydaje   się,   że   książki   albo   czasopisma   nie   będą   się   dobrze
sprzedawały jeżeli nie zawierają czegoś pornograficznego, bo wtedy trzeba by martwić się o
zbyt. Wydaje się, że nikt nie oglądałby filmu ani programu telewizyjnego jeżeli nie ma jakichś
scenek łóżkowych, a wtedy trzeba martwić się o frekwencję i recenzje. A jeżeli chodzi o
sztukę, kto wie czy to prawdziwa sztuka, czy coś po prostu zrzucone do kupy. Starożytna
chińska sztuka nie zawierała takich rzeczy. Kulturowe dziedzictwo Chińczyków nie zostało
wynalezione albo stworzone przez jakąś osobę. Kiedy mówiłem o kulturze prehistorycznej,
wspomniałem, że wszystko ma swoje źródło. Ale obecnie nawet ludzkie standardy moralne
stały się zdeprawowane, przeszły przez zmianę i nawet standardy determinujące czy coś jest
dobre czy złe uległy zmianie. Tak to jest przynajmniej ze zwykłymi ludźmi. Ale standard,
który stanowi naturę tego wszechświata, być Prawdziwym, Dobrym i Tolerancyjnym, jest
jedynym standardem określającym, czy ktoś jest dobry czy zły i on się nie zmienia. Jesteś
praktykującym, więc jeżeli chcesz się wybić z tego wszystkiego musisz używać ten standard,
aby oceniać sytuacje – nie możesz używać zwykłych ludzkich standardów. Więc jeżeli chodzi
o środowisko, to istnieje taki rodzaj zakłócenia. I nie ogranicza się to tylko do tych rzeczy,
wszelkiego rodzaju innych pomieszanych rzeczy wyłoniło się, takich jak homoseksualizm,
wolna miłość, branie narkotyków, itp.

Świat doszedł do takiego stanu jaki mamy dziś, więc zastanów się, jak to będzie jeżeli

tak dalej pójdzie? Czy można pozwolić, aby na zawsze pozostał w takim stanie? Jeżeli ludzie
nie zrobią czegoś z tym, Niebo zrobi. Kiedy ludzkość napotykają katastrofy, to zawsze w
podobnych   okolicznościach.   Na   żadnych   swoich   zajęciach   nie   mówiłem   o   wielkich

182

background image

katastrofach   ludzkości.   Religie   o   tym  mówią   i   wiele   innych  ludzi   mówi   o   tym  gorącym
temacie. Chcę tę kwestię poruszyć i zastanówmy się wszyscy nad tym. W naszym zwykłym
świecie ludzkie standardy moralności przeszły przez takie zmiany! Napięcia między ludźmi
stały   się   tak   poważne!   Zastanów   się   nad   tym,   czy   sytuacja   już   nie   stała   się   skrajnie
niebezpieczna?   Więc   to   środowisko,   w   którym   żyjemy   także   poważnie   zakłóca   naszej
praktyce podczas gdy kultywujemy ku wyższym poziomom. Zdjęcia nagich ciał są od tak po
prostu wywieszane, albo wiszą sobie nad samym środkiem ulicy. Uniesiesz głowę a zobaczysz
je tuż przed sobą. 

Lao-zi powiedział kiedyś tak: „Kiedy najwyższy rodzaj człowieka usłyszy Tao, będzie je

pilnie   praktykował”.   Kiedy   najwyżsi   ludzie   usłyszą   Tao,   myślą:   „Wreszcie   uzyskałem
prawdziwe   nauki,   więc   jeżeli   nie   będę   kultywował   teraz,   to   kiedy?”.   Uważam,   że
skomplikowane   środowisko   jest   w   rzeczywistości   dobre.   Wiecie,   potrzebne   jest
skomplikowane środowisko, aby wyprodukować najlepszych ludzi. Jeżeli w takich warunkach
ktoś potrafi wybić się na wierzch, to wtedy jego kultywacja jest najsolidniejsza ze wszystkich.

Jeżeli   jesteś   bardzo   zdeterminowany,   aby   kultywować,   wtedy   powiedziałbym,   że

okazuje się to być dobrą rzeczą. Jeżeli nie byłoby żadnych sprzeczek, albo jeżeli nie byłoby
okazji ulepszać swojego xinxing, w rzeczywistości nie mógłbyś się unieść – ty jesteś miły, on
jest   miły  i   wszystko   jest   w   porządku...   jak   będziesz   kultywował?   Przeciętni   kultywujący
należą do grupy: „Kiedy przeciętny człowiek usłyszy Dao...” – są pozytywnie nastawieni na
kultywację, choć nie kultywowanie też jest w porządku i marne szanse, że taki człowiek
dojdzie do czegokolwiek. Niektórzy z was siedzących tu myślą, że to, co nauczyciel mówi ma
sens, ale kiedy znajdują się z powrotem w zwykłym świecie nadal będą pochłonięci tymi
praktycznymi rzeczami, które są do zdobycia. Pewnie, może są do zdobycia, ale co z tego? W
porządku, nie mówmy o tobie. Tylko pomyślcie sobie o tych bardzo bogatych ludziach i
wielkich magnatach handlowych na zachodzie, kiedy są na swoim łożu śmierci uświadamiają
sobie, że nie mają niczego, i że nie można zabrać bogactw materialnych ze sobą gdy się
człowiek rodzi ani ich wziąć ze sobą po śmierci i poczuli wewnątrz siebie pustkę. Otóż,
dlaczego gong jest tak cenny? Ponieważ trzymany jest bezpośrednio na twojej duszy głównej,
przybywa z tobą kiedy się rodzisz  i odchodzi  z tobą kiedy umierasz. Mówimy, że dusza
główna nie ginie, a to nie jest jakimś rodzajem „ślepej wiary”. Po tym jak komórki tego
fizycznego ciała, które mamy zostają zrzucone, mniejsze elementy molekuł, które istnieją w
innych materialnych wymiarach nie giną. To tylko powłoka zostaje zrzucona.

To, o czym właśnie mówiłem, ma do czynienia z xinxing. Sakjamuni powiedział coś

takiego, Bodhidharma również: „Orientalna ziemia Chin jest miejscem, gdzie tworzeni są
ludzie wielkiej cnoty”. Od lat wielu mnichów i wielu ludzi w Chinach jest dumnych z tego.
Myślą, że to oznacza, iż mogą oni kultywować na wysokie poziomy. Więc wiele osób cieszy
się z tego powodu i są sobą zadowoleni. „Tak, to właśnie my Chińczycy! Chiny są miejscem,
które   tworzy   ludzi   o   silnych   duchowych   skłonnościach   i   ludzi   o   wielkiej   cnocie”.   W
rzeczywistości, wielu  ludzi  nie za  bardzo  rozumie  znaczenia tego stwierdzenia. Dlaczego
Chiny są miejscem, które może wytworzyć ludzi o wielkiej cnocie? I dlaczego tam ludzie
mogą kultywować na wysokie poziomy? Wielu ludzi nie zna prawdziwego znaczenia tego, co
jest powiedziane przez ludzi na wyższych poziomach i nie rozumieją sfer osób, które są na
wyższych poziomach i na wyższych sferach, albo ich stanów umysłu. Dobrze, nie dyskutujmy
więcej   o   znaczeniu   tego,   lecz   zastanówmy   się   tylko   nad   tym:   tylko   w   najbardziej
skomplikowanym   zbiorowisku   ludzi,   albo   w   najbardziej   skomplikowanym   środowisku,
można kultywować na wyższe poziomy. Taka jest koncepcja.

183

background image

Podstawa człowieka   

Podstawa człowieka jest zdeterminowana ilością materii cnoty jaką on posiada na swoim

ciele w innych wymiarach. Jeżeli ma mało cnoty i ma dużo czarnej materii, wtedy jego pole
karmy jest duże i jego podstawa uznawana jest za ubogą. Jeżeli ma dużo cnoty i dużo białej
materii, wtedy jego pole karmy jest małe i jego podstawa uznawana jest za dobrą. Biała
materia   i   czarna   materia   człowieka   mogą   być  w   siebie   nawzajem   przekształcane.   Jak   są
przekształcane?   Czynienie  dobrych  rzeczy dla  ludzi   generuje  białą  materię. Białą  materię
zyskuje się po zniesieniu utrapień, po cierpieniu, albo czynieniu dobrych rzeczy. A czarną
materię generuje robienie złych rzeczy lub rzeczy niedobrych – tym jest karma. Więc istnieje
proces transformacji. I może być też odziedziczona. Są niesione bezpośrednio, wraz z duszą
główną, więc nie są związane tylko z jednym twoim życiem, ale kumulują się przez wieki.
Dlatego ludzie mówią o kumulacji karmy i kumulacji cnoty. Mogą też być odziedziczone od
przodków. Czasami myślę o tym, co starożytni Chińczycy mówili albo o tym, co starsi ludzie
mówią: mówią, że czyjś przodek „nagromadził cnotę”, albo że osoba „nagromadziła cnotę”
lub „ma niedostatek cnoty”. Jaka prawda była w ich słowach. Oni naprawdę trafili w sedno.

Podstawa   człowieka   może   zdeterminować   jego   zdolność   zrozumienia.   A   uboga

podstawa   może   spowodować,   że   zdolność   zrozumienia   człowieka   będzie   uboga.   Więc
dlaczego tak jest? Ponieważ ludzie o dobrej podstawie posiadają dużo białej materii, biała
materia jest w idealnej harmonii z naszym wszechświatem, jest w harmonii z naturą Prawdy,
Dobroci   i   Tolerancji,   bez   żadnej   luki.   W   ten   sposób   natura   wszechświata   bezpośrednio
przejawia się w jego ciele i bezpośrednio komunikuje się z jego ciałem. Ale ta czarna materia,
z drugiej strony, jest dokładnym przeciwieństwem: uzyskujesz ją poprzez czynienie złych
rzeczy, ona jest przeciwna naturze wszechświata, więc istnieje luka między tą czarną materią
a naturą naszego wszechświata. Gdy zbiera się duża ilość tej czarnej materii, tworzy pole
wokół ciała osoby i okrywa ją. Im większe to pole, tym większa jego koncentracja i gęstość,
co   powoduje,   że   zrozumienie   tej   osoby  jest   gorsze,   gdyż   nie   potrafi   przyjmować   natury
wszechświata   –   Prawdy,   Dobroci,   Tolerancji.   Tak   jest   ponieważ   robiła   złe   rzeczy,
wygenerowała tą czarną materię i w większości przypadków, te osoby nie wierzą za bardzo w
kultywację,   ich   zdolność   zrozumienia   jest   uboga   i   są   bardziej   zablokowane   przez   swoją
karmę. Im więcej zniosą trudów, tym mniej w to wierzą i bardzo trudno idzie im w kultywacji.

Łatwo   jest   kultywować   osobie   z   dużą   ilością   białej   materii,   ponieważ   w   toku

kultywacji, dopóki będzie asymilowała się z naturą wszechświata i będzie potrafiła ulepszać
swój  xinxing, jej cnota zostanie bezpośrednio przekształcona w  gong. Ale z osobą mającą
dużą ilość czarnej materii jest tak, jak z czymś wykonanym w fabryce, potrzebuje przejść o
jeden proces więcej: podczas gdy inni dostają materiał gotowy do użycia, ona jest wykonana z
materiału   niewykończonego   i   musi   zostać   najpierw   całkowicie   oczyszczona.   Więc   aby
osiągnąć   ten   stan,   wymagany   jest   dodatkowy   proces.   Właśnie   dlatego   taka   osoba   musi
najpierw przejść przez trochę trudów i zredukować swoją karmę, aby przekształcić ją w białą
materię, dopiero po jej przemienieniu w cnotę może rozwinąć gong wysokiego poziomu. Ale
ponieważ zdolność zrozumienia takiej osoby jest od samego początku zazwyczaj uboga, jeżeli
wymaga się, aby znosiła wielkie trudy, to będzie nawet mniej w to wierzyła i będzie jej trudno
wytrzymać.   Dlatego   trudno   jest   kultywować   osobom   mającym   dużo   czarnej   materii.   W
dawnych   czasach   zarówno   dyscypliny   taoistyczne   jak   i   dyscypliny   przekazujące   rzeczy
jednemu   uczniowi,   mówiły   o   mistrzach   wyszukujących   uczniów,   zamiast   uczniów
wyszukujących mistrzów. Wybierali osoby na podstawie ilości tych rzeczy, zawartych w ich
ciałach.

Podstawa   osoby   determinuje   jej   zdolność   zrozumienia,   ale   nie   bez   wyjątków.

184

background image

Podstawa niektórych osób naprawdę nie jest dobra, ale ich środowisko rodzinne jest dobre,
wielu członków rodziny ćwiczy  qigong, albo może niektórzy z nich są religijni i głęboko
wierzą w rzeczy kultywacji. Więc życie w takim środowisku może je zmotywować do wiary
w takie rzeczy i ulepszyć ich zdolność zrozumienia. Więc nie jest to absolutne. No i są też
ludzie, którzy mają dobrą podstawę, ale często z powodu wykształcenia, które jest oparte na
praktycznej wiedzy społeczności, która jest  tak ograniczona (a to zwłaszcza  dotyczy tych
sztywnych   metod   edukacyjnych   sprzed   kilku   lat,   które   naprawdę   pozamykały   ludziom
umysły)  nie   wierzą   w   nic   poza   tym,   co   wiedzą.   A   to   może   poważnie   przeszkodzić   ich
zdolności zrozumienia.

Podam przykład. Pewnego razu, kiedy prowadziłem zajęcia, w drugi dzień mówiłem o

otwieraniu   Trzeciego   Oka   i   był   tam   człowiek   o   dobrej   podstawie,   a   jego   Trzecie   Oko
otworzyło się od razu na bardzo wysokim poziomie. Widział on bardzo dużo scen, których
inni ludzie nie widzieli. Mówił ludziom: „Wow, widziałem jak w całym audytorium, gdzie
Prawo było przekazywane, Falun opadały na ciała ludzi jak płatki śniegu. Widziałem jak
wygląda prawdziwe ciało Nauczyciela Li. Widziałem aureolę Nauczyciela Li, jak wyglądają
Falun i ilość  Fashen. Widziałem, że Nauczyciel Li nauczał Prawo na wszystkich różnych
poziomach   i   widziałem   jak   Falun   regulują   ciała   studentów.   Widziałem   także,   że   gdy
Nauczyciel mówił, Gongshen Nauczyciela nauczało na różnych poziomach nad poziomami. I
widziałem   niebiańskie   panny   rozrzucające   kwiaty   i...”.   Widział   takie   piękne   rzeczy,   co
oznacza, że ma dobrą podstawę. Ale po mówieniu o tym wszystkim, na końcu powiedział:
„Nie   wierzę   w   te   rzeczy”.   Niektóre   z   tych   rzeczy   zostały   już   udowodnione   przez
współczesnych naukowców, a wiele innych rzeczy może być wytłumaczonych współczesną
nauką i wytłumaczyliśmy niektóre rzeczy. Możemy to zrobić ponieważ to, co qigong potrafi
zrozumieć wybiega poza zrozumienie współczesnej nauki. Zdecydowanie. Więc w obliczu
tego, możesz zauważyć, że zdolność zrozumienia osoby nie jest zdeterminowana wyłącznie
przez jej podstawę.        

Oświecenie

Czym  jest  „oświecenie”?  Na  początku  „oświecenie”  było  terminem  religijnym. W

buddyzmie odnosi się do zrozumienia Prawa Buddy przez kultywującego, do jego oświecenia
do różnych prawd i do jego ostatecznego Oświecenia, i oznacza Oświecenie-Mądrość. Ale
współcześnie używane jest przez  zwykłych ludzi, jako odnośnik do tego, jak sprytna jest
osoba, albo do osoby szybko chwytającej co jej szef ma na myśli, kogoś, kto jest dobry w
zadowalaniu   swojego   szefa.   Ludzie   mówią,   że   tak   wygląda   człowiek,   który   potrafi   się
oświecić   do   różnych   rzeczy.   Ludzie   zazwyczaj   rozumieją   to   w   ten   sposób.   Ale   jeżeli
wyskoczysz   z   tego   zwykłego   ludzkiego   poziomu   i   dostaniesz   się   do   poziomu   troszkę
wyższego, odkryjesz, że to, co ludzie biorą za prawdę jest zazwyczaj niepoprawne. Ale dla
nas,   „oświecenie”   jest   całkowicie   inne   od   tego   rodzaju   oświecenia.   Zdolność   oświecenia
osoby przebiegłej i sprytnej jest w rzeczywistości bardzo uboga, a to dlatego, że ktoś  za
bardzo   sprytny   będzie   miał   tendencję   wykonywania   powierzchownie   swojej   pracy,   aby
uzyskać plusy u swojego szefa i przełożonych. To czy wtedy inne osoby nie będą musiały
wykonać prawdziwej roboty? Cóż, będzie musiał im za to odpłacić. Jest sprytny i dobry w
czynieniu rzeczy, które dają mu dobry wizerunek, więc wychodzi na lepsze, i wtedy inne
osoby muszą wypełnić jego obowiązki. Dzięki swojemu sprytowi, nie pozwoli sobie na żadną
stratę i pewnie na niczym nie straci, więc inni będą musieli tracić. Wraz z tym, jak jego
natychmiastowe   korzyści   stają   się   coraz   ważniejsze   dla   niego,   staje   się   coraz   bardziej
wyrachowany i małostkowy, i coraz bardziej myśli, że korzyści materialne zwykłych ludzi są
czymś, czego nie powinien porzucić. I będzie myślał, że jest  praktyczny i że nie zostaje

185

background image

oszukiwany.

I wiecie co, niektórzy ludzie podziwiają takiego człowieka! Ale spójrz, powiem ci: nie

podziwiaj go. Nie masz pojęcia jakie wyczerpujące jest jego życie – jedzenie nie sprawia mu
przyjemności, nie może spać dobrze i nawet w snach boi się, że straci. A kiedy chodzi o jego
osobiste   korzyści,   będzie   walczył   o   swoje   przy   najbardziej   trywialnej   rzeczy.   Czy   nie
powiedziałbyś, że jego życie jest wyczerpujące? Przelatuje przez całe swoje życie, żyjąc tylko
dla tego. Mówimy, że kiedy jesteś w trakcie sprzeczki, jeżeli potrafisz zrobić krok do tyłu,
zobaczysz sytuację w całkowicie nowym świetle. Gwarantuję, że sytuacja będzie wyglądała
inaczej. Ale osoby takie jak tamten człowiek nie odpuszczą sobie. Jego życie jest po prostu
najbardziej wyczerpujące, więc nie ucz się od niego. W świecie kultywacji mówi się, że ludzie
tacy   jak   on   są   najbardziej   zagubieni.   Przez   swoje   korzyści   osobiste   stał   się   całkowicie
zagubiony  pośród   zwykłych  ludzi.   Jeżeli   zaproponujesz   mu,   aby  chronił   swoją   cnotę,   to
powodzenia!   Zaproponuj   mu,   aby   kultywował,   to   od   razu   odpowie:   „Kultywować?   Wy
praktykujący nawet nie oddajecie, kiedy zostajecie zaatakowani i nie odpowiadacie, kiedy was
ludzie wyzywają. Ludzie traktują was jak błoto, a wy macie nie złościć się, tak jak inni ludzie
by to uczynili. Zamiast tego, musicie odwrócić się i podziękować im. Wszyscy jesteście jak
ten żałosny człowiek Ah-Q! Coś macie nie tak z głowami!”. Taka osoba nie potrafi zrozumieć
kultywacji. Powie, że to ty jesteś niemożliwy. Powie, że jesteś głupi. Czy nie zgodziłbyś się,
że trudno jest ją ocalić?

„Oświecony”,   o   którego   nam   chodzi   nie   jest   czymś   takim.   Okazuje   się,   że

„oświecony”, o którego nam chodzi jest w rzeczywistości tym, co ten człowiek nazywa głupie
kiedy   chodzi   o   wychodzenie   na   swoje.   To   jest   „oświecenie”,   o   którym   my   mówimy.
Oczywiście, nie jest to naprawdę bycie głupim. To tyle, że my traktujemy lekko te rzeczy,
które mają do czynienia z własnymi interesami, kiedy dochodzi do innych spraw jesteśmy w
zupełności inteligentni. Kiedy pracujemy nad naukową pracą badawczą, albo, powiedzmy,
kiedy   przełożony   daje   nam   zadanie,   albo   kiedy   kończymy   swoje   przedsięwzięcie,
wykonujemy  wspaniałą   robotę   z   krystalicznie   jasnym   myśleniem.   Ale   kiedy  chodzi   o   te
małostkowe korzyści osobiste, albo kiedy chodzi o napięcia i sprzeczki z innymi ludźmi, po
prostu wtedy traktujemy to lekko. Kto nazwie cię głupim za to? Nikt. Gwarantuję to.

Następnie pomówmy o kimś troszeczkę umysłowo opóźnionym. Prawda o tym jest

całkowicie odwrócona na wyższych poziomach. Ktoś opóźniony pewnie nie zrobi żadnych
poważnych złych rzeczy. Nie ma sposobu aby walczył i rywalizował z innymi dla osobistych
korzyści. Nie dąży do sławy i nie traci cnoty. Ale inni dają mu cnotę. Uderzają i obrażają go,
oni wszyscy dają mu cnotę, a to jest coś bardzo wartościowego. Istnieje pewne prawo w
naszym wszechświecie: ktoś, kto nie traci, nie zyska i aby zyskać musisz stracić. Kiedy ludzie
zobaczą tego opóźnionego w rozwoju człowieka, naskoczą na niego: „Ty głupku!”, a kiedy
otwierają usta, aby go obrazić, kawałek cnoty zostaje mu przekazany. Kiedy nadużywasz
kogoś, to ty jesteś osobą, która coś przez to uzyskała, a więc będziesz musiała coś stracić.
Może   ktoś   podejdzie   i   kopnie   tego   człowieka:   „Ty   głupku!”.   Cóż,   wtedy   kolejny  spory
kawałek cnoty zostaje mu przekazany. Kiedy ktoś się nad nim znęca albo go kopie, nie jest
tym zakłopotany i znosi to z uśmiechem: „Proszę bardzo, ważne jest to, że dajesz mi cnotę.
Nie odepchnę z powrotem nawet trochę tego!”. Więc jeżeli ocenimy to według wyższych
prawd,   to   zastanówmy   się,   kto   jest   sprytny?   Czyż   nie   on   jest   tym   sprytnym?   Jest   on
najsprytniejszy. W ogóle nie traci cnoty. Kiedy przekazujesz mu cnotę, on nie odpycha jej
nawet trochę i akceptuje ją całą, znosi to wszystko z uśmiechem. Może w tym życiu jest
opóźniony,   ale   nie   w   następnym,   jego   dusza   główna   nie   jest   opóźniona.   W   niektórych
religiach   mówią,   że   jeżeli   osoba   ma   dużo   cnoty  w   tym   życiu,   to   w   następnym  zostanie
urzędnikiem   na   wysokiej   pozycji   albo   uzyska   wielki   majątek.   Jego   cnota   jest   na   to

186

background image

wymieniona.

Wierzymy, że cnota może być bezpośrednio przekształcona w  gong. Czy wysokość

twojej kultywacji nie kształtuje się z twojej cnoty? Może być przekształcone bezpośrednio w
gong. Czy ten gong, który decyduje o wysokości twojego poziomu, albo o sile twojego gong,
nie   jest   wykształcony   z   tej   substancji?   Czy   nie   powiesz,   że   jest   czymś   wartościowym?
Powinieneś wiedzieć, że można to ze sobą przynieść przy narodzinach i zabrać ze sobą po
śmierci.   W   buddyzmie   powiedziane   jest,   że   wysokość,   jaką   osiągnąłeś   w   kultywacji   jest
twoim Statusem. Tyle, ile w to włożysz, tyle będziesz z tego miał. Właśnie w taki sposób to
działa. W niektórych religiach mówią, że osoba o dużej cnocie zdobędzie wysokie stanowisko
w następnym życiu albo dorobi się majątku, a ktoś bez dużej ilości cnoty nie uzyska nawet
niczego żebrząc o jedzenie, a to dlatego, że nie ma żadnej cnoty na wymianę – bez straty, nie
ma zysku, prawda?! A kiedy komuś nie pozostanie nawet odrobinka cnoty, zarazem jego ciało
i dusza zginą, naprawdę umrze. 

Był taki mistrz  qigong, którego poziom był dość dobry kiedy publicznie zaczynał ze

swoją   praktyką.   W   późniejszym   okresie   ten   mistrz  qigong  cały   się   zaplątał   w   sławie   i
pieniądzach, więc jego mistrz odszedł wraz z jego duszą pomocniczą, gdyż był on jednym z
tych, których dusza pomocnicza kultywowała. Kiedy jego dusza pomocnicza była z nim, to
ona   rządziła.   Podam   wam   przykład.   Pewnego   dnia   jego   firma   przydzielała   mieszkanie
jednemu   wybranemu   pracownikowi.   Dyrekcja   powiedziała:   „Ktokolwiek   potrzebuje
zakwaterowania niech przyjdzie i powie nam dlaczego uważa, że na nie zasługuje i dlaczego
je potrzebuje”. Każdy się zacietrzewił,  aby podać swoje powody, a ten człowiek siedział
cicho. Ostatecznie dyrekcja zdecydowała, że on był w trudniejszej sytuacji niż ktokolwiek
inny i że mieszkanie powinno zostać mu przydzielone. Te inne osoby powiedziały: „Nie ma
mowy, nie możecie dać mu tego mieszkania. Powinniście mi je dać. Pozwólcie, abym wam
powiedział   jak   bardzo   je   potrzebuję”.   Potem   człowiek   ten   powiedział:   „W   porządku,   to
możesz je sobie wziąć”. Ten człowiek był głupi w oczach zwykłych osób. Niektórzy ludzie
wiedzieli, że jest on kultywującym, więc zapytali go: „Wy, kultywujący, nie chcecie niczego.
Więc czego dokładnie chcecie?”. Powiedział im: „Ja chcę to, czego inni nie chcą”. Prawda
jest taka, że on wcale nie był głupi. Był dość bystry. Obchodził się w ten sposób tylko kiedy
coś związane z nim było zagrożone – pozwalał, aby rzeczy działy się naturalnie. Następnie,
inni dołączyli: „Czego ludzie nie chcą w dzisiejszych czasach?”. On powiedział: „Ludzie
kopią kamyki na ziemi i nikt ich nie chce. Więc ja wezmę te kamyki”. Zwykli ludzie myślą, że
jest to nie do wiary. Zwykli ludzie nie potrafią zrozumieć kultywujących. Nie mają takiej
możliwości, ich poziom świadomości jest po prostu za bardzo w tyle, istnieje po prostu za
wielka luka w poziomach. Oczywiście, tak naprawdę on nie miał zamiaru podnosić kamyków.
Ale przedstawił pewną prawdę, której zwykli ludzie po prostu nie mogą pojąć – „Nie dążę za
zwykłymi rzeczami”. Pomówmy tylko o kamykach jako przykład. Wiecie  jak w  pismach
buddyjskich mówią, że w Raju Zachodnim drzewa są ze złota, ziemia jest złota, ptaki są złote,
kwiaty są złote, domy są także złote, a nawet ciało Buddy jest złote i lśniące, prawda? Cóż,
nie można tam znaleźć ani jednego kawałka kamienia i mówi się, że używają tam kamienie,
jako pieniądze. Oczywiście, ten człowiek nie zaciągnąłby tam, ze sobą, kawał kamienia, ale
ujawnił   za   to   prawdę,   a   zwykli   ludzie   nie   mogą   tego   pojąć.   Bez   żadnej   wątpliwości,
kultywujący wierzy: „Zwykli ludzie mają te swoje zwykłe pożądania, ale my ku temu nie
dążymy. I nie interesujemy się tym, co zwykli ludzie mają. Ale to, co my mamy, jest czymś,
co zwykli ludzie nie mogą zdobyć nawet jeżeli by chcieli”.

Więc w rzeczywistości, „oświecenie”, o którym właśnie mówiliśmy jest nadal właśnie

rodzajem   oświecenia,   który   następuje   w   trakcie   procesu   kultywacji   i   jest   dokładną
odwrotnością   „oświecenia”   zwykłych   ludzi.   Mówiąc   o   prawdziwym   oświeceniu,   jest   to

187

background image

kwestia tego, czy potrafimy podczas kultywacji zrozumieć, że kiedy dochodzi do trudności
jesteśmy kultywującymi; kwestia tego, czy potrafimy zrozumieć i zaakceptować Prawo, które
mistrz   naucza,  albo  Tao  które  mistrz  taoistyczny  naucza;  i   kwestią  tego,  czy możemy w
trakcie kultywacji postępować według tego Prawa. Niektórzy ludzie nie wierzą w te rzeczy
niezależnie od tego, jak im to wytłumaczysz i zwykłe rzeczy są nadal bardziej prawdziwe dla
nich. Trzymają się swoich sztywnych sposobów myślenia i nie puszczają, i dlatego nie mogą
w   to   wierzyć.   No   i   są   też   ludzie,   którzy   tylko   myślą   o   uzdrawianiu.   W   chwili   kiedy
powiedziałem, że  qigong  nie jest naprawdę po to, aby uzdrawiać, zostali oni zniechęceni, a
teraz nie uwierzą w nic, co jest powiedziane.

Niektórych ludzi zdolność zrozumienia po prostu nie polepsza się. Niektórzy ludzie

biorą i kreślą tę moją książkę. Otóż, ci z nas z otwartym Trzecim Okiem, widzą, że ta książka
jest   pełna   olśniewających   kolorów   i   lśni   złotym   światłem,   i   każde   słowo   ma   wizerunek
mojego  Fashen.   Jeżeli   kłamałbym,  oszukiwałbym  was,   więc   powiem   wam:   kreski,   które
rysujecie są bardzo ciemne, jak ważycie się ją tak po prostu kreślić? Czy wiecie, co my tu
robimy? Czy nie prowadzimy was wzwyż w kultywacji? Powinieneś zatrzymać się i trochę
pomyśleć nad niektórymi rzeczami. Ta książka może nadawać kierunek twojej kultywacji –
teraz pomyśl, czy nie jest ona wartościowa? Czcisz Buddę, ale czy to pomoże ci w uprawianiu
prawdziwej kultywacji? Jesteś bardzo pobożny i obchodzisz się z tą statuetką Buddy tak, jak
by była wykonana ze szkła i codziennie palisz dla niej kadzidła, lecz ważysz się majstrować
przy Wielkim Prawie, które może prawdziwie nadawać tobie kierunek w twojej kultywacji.

Kiedy   mówimy   o   zdolności   zrozumienia   osoby,   dotyczy   to   ilości,   jaką   możesz

zrozumieć   podczas   procesu   kultywacji,   pewnych   rzeczy,   które   wyłaniają   się   na   różnych
poziomach, albo pewnych rzeczy lub pewnych Praw, których twój mistrz cię naucza. Ale nie
jest   to   zasadnicze   oświecenie   w   naszym   zrozumieniu.   Kiedy   mówimy   o   zasadniczym
oświeceniu, chodzi o to, jak podczas swojego życia, od chwili kiedy człowiek podejmuje się
kultywacji, stale wzrasta na wyższe poziomy i stale pozbywa się swoich ludzkich przywiązań
i tych wszystkich pożądań, i jego gong stale wzrasta, do czasu aż w pewnym momencie osiąga
ostatni etap w swojej kultywacji. Jego cnota, ta materia, będzie cała przekształcona w gong,
dotrze do końca ścieżki kultywacyjnej, którą jego mistrz zaplanował i w tym ułamku sekundy
– „Bum!” – wszystkie jego blokady zostaną wybuchem otworzone. Jego Trzecie Oko osiągnie
najwyższy punkt poziomu, na którym się znajduje i zobaczy realia różnych wymiarów na
swoim   poziomie,   formę   egzystencji   różnych   istot   w   różnych   czasoprzestrzeniach,   formę
egzystencji materii w każdej czasoprzestrzeni, zobaczy Prawdę naszego wszechświata. Jego
niebiańskie moce zostaną ukazane w całej swojej okazałości i będzie mógł komunikować się z
wszelkimi rodzajami istnień. Czyż w tej chwili nie jest on Wielką Oświeconą Istotą? Czyż nie
jest osobą, która stała się oświecona poprzez kultywację? W języku starożytnych Indii, jest to
„Budda”.

Ten rodzaj oświecenia, o którym mówimy, rodzaj zasadniczego oświecenia, jest formą

„nagłego oświecenia”. W nagłym oświeceniu, człowiek jest zamknięty przez wszystkie lata
kultywacji. Nie wie jak wysoki jest jego gong i nie zna formy gong, które wykultywował, nie
czuje niczego i nawet komórki w jego ciele są zamknięte, cały gong, który wykultywował jest
zamknięty  i   tak   pozostaje   do   chwili,   kiedy  dokultywuje   do   ostatniego   poziomu,   i   wtedy
zostaje otwarty. Tylko ktoś o wielkich skłonnościach duchowych potrafi się z tym uporać i
proces   kultywacyjny   jest   strasznie   trudny.   Zaczyna   jako   dobry   człowiek,   trwa   przy
polepszaniu swojego standardu xinxing, trwa przy znoszeniu trudów, trwa przy kultywowaniu
wzwyż i trwa przy wymaganiu od siebie polepszenia swojego xinxing, ale nie widzi swojego
gong. Kultywacja takiej osoby jest najtrudniejsza i musi on być kimś o wielkich skłonnościach
duchowych. Będzie kultywował przez wiele lat bez świadomości tego, co się dzieje.

188

background image

Istnieje  inny  rodzaj  oświecenia,  nazwany:  „stopniowe  oświecenie”. Wiele   osób  od

samego początku czuje obracanie się Falun i otwieram także dla was wasze Trzecie Oko. Z
różnych powodów u niektórych ludzi będzie to szło w ten sposób: począwszy od niewidzenia,
będą w pewnym momencie w stanie widzieć; począwszy od niewidzenia wyraźnie, będą w
pewnym momencie w stanie widzieć wyraźnie; począwszy od tego, że nie wiedzą jak się tym
posługiwać, będą w pewnym momencie wiedzieć, jak się tym posługiwać, a ich poziomy stale
wzrastają.   W   trakcie   polepszania   swojego  xinxing  i   porzucania   wszystkich   tych   twoich
przywiązań, wszelkiego rodzaju zdolności wychodzą na wierzch. I wszystkie zmiany podczas
robienia postępów w twojej kultywacji, i procesy przekształcania twojego ciała, wszystko to
dzieje się w taki sposób, że możesz widzieć albo czuć to. Trwasz tak dopóki nie osiągniesz
ostatecznego etapu, w chwili w której zrozumiałeś już Prawdę wszechświata i twój poziom
osiąga   najwyższy   stopień,   jaki   powinieneś   osiągnąć   w   kultywacji.   Rozwój   twojego
prawdziwego   ciała   i   umocnienie   twoich   zdolności   osiągają   pewien   stopień.   Stopniowo
osiągasz   to   wszystko.   Tym   jest   „stopniowe   oświecenie”.   Kultywacja   poprzez   stopniowe
oświecenie także nie jest łatwa. W chwili, kiedy niektórzy ludzie zdobywają zdolności, po
prostu nie mogą porzucić swoich przywiązań i mają tendencję popisywania się albo robienia
złych rzeczy. I w ten sposób twój  gong  spada, kultywujesz na nic, a ostatecznie zostajesz
zrujnowany. Niektóre osoby będą potrafiły widzieć rzeczy i będą potrafiły widzieć wszelkiego
rodzaju   istnienia   ukazanych   na   różnych   poziomach.   Może   te   istoty   będą   próbowały
spowodować, abyś uczynił to czy tamto albo będą próbowały, abyś kultywował ich rzeczy lub
spróbują   przyjąć   cię   jako   swojego   ucznia.   Ale   nie   mogą   pomóc   tobie   w   osiągnięciu
Prawdziwego Statusu, gdyż nawet one nie osiągnęły Prawdziwego Statusu.

Co więcej, ludzie na wyższych poziomach będą niebiańskimi istotami, które mogą stać

się ogromne i które mogą okazale ukazać swoje niebiańskie moce. Jeżeli twoje myśli nie są
właściwe, czyż nie pójdziesz za nimi? W momencie kiedy pójdziesz za nimi twoja kultywacja
zostanie zrujnowana. Nawet jeżeli są prawdziwymi Buddami albo Tao i tak będziesz musiał
kultywować od początku. Czy istoty na różnych poziomach Nieba nie są wszystkie Istotami
Niebiańskimi? Osoba może wybić się tylko jeżeli dokultywuje do niasamowicie wysokiego
poziomu i osiąga swój cel. Ale kiedy te niebiańskie istoty stoją przed oczami zwykłych ludzi,
wyglądają na wysokie i olbrzymie, i obdarzone wielkimi mocami. Jednak może nie osiągnęły
one Prawdziwego Statusu. Kiedy jesteś zakłócany przez wszelkiego rodzaju przesłania i kiedy
jesteś   kuszony   wszelkiego   rodzaju   scenami,   czy   będziesz   potrafił   pozostać   w   środku
niewzruszony? Dlatego mówimy, że kultywacja z otwartym Trzecim Okiem też jest trudna.
Jest   nawet   trudniej   chronić   swój  xinxing.   Ale   nie   przejmuj   się   za   bardzo,   ponieważ   dla
niektórych naszych praktykujących, ich zdolności zostaną otwarte w połowie drogi i wtedy
wkroczą na etap stopniowego oświecenia. Otwieramy Trzecie Oko dla was wszystkich, ale
wielu zdolnościom nie wolno się wyłonić. Ale kiedy twój  xinxing  polepsza się trochę po
trochu do pewnego poziomu, twój stan umysłu staje się stabilny i potrafisz dobrze obchodzić
się ze sobą, wtedy wybuchem otworzymy je całkowicie dla was. Więc kiedy dojdziesz do
pewnego poziomu, wolno ci doświadczyć jakiś stan stopniowego oświecenia, gdyż w tym
czasie łatwiej jest tobie obchodzić się ze sobą, wyłonią się wszelkiego rodzaju zdolności i
będziesz   stale   kultywował   wzwyż   do   chwili,   aż   ostatecznie   wszystko   zostanie   otwarte.
Dozwolone jest, aby tak się stało w połowie drogi twojej kultywacji. Taka jest sytuacja dla
wielu z nas, więc nie bądź niecierpliwy.

Może słyszeliście o tym jak odłam Zen odróżniał nagłe i stopniowe oświecenie. Szósty

patriarcha odłamu Zen, Hui Neng, wierzył w nagłe oświecenie, podczas gdy Shen Xiu z
Północnej Szkoły Zen wierzył w stopniowe oświecenie. Spór między tymi dwoma ciągnął się
przez długi czas w filozofiach buddyjskich, gdzie ludzie spierali się cały czas. Powiedziałbym

189

background image

jednak, że to było bez sensu. A dlaczego? Ponieważ to, o czym mówili, było naprawdę tylko
zrozumieniem pewnej prawdy w trakcie kultywacji. A jeżeli chodzi o tą prawdę, to niektórzy
pojmują ją od razu, podczas gdy inni oświecają się do tego lub pojmują to trochę wolniej. Ale
jaka jest wtedy różnica? Lepiej jest pojąć ją od razu, ale także jest dobrze oświecić się do niej
stopniowo   –   w   obu   przypadkach  oświeca   się   do   nich,   prawda?   Oba   sposoby  oświecenia
działają, więc oba są dobre.

Osoba o wielkich skłonnościach duchowych

Następnie, kim jest „osoba o wielkich skłonnościach duchowych”? Osoba „o wielkich

skłonnościach duchowych” różni  się  od osoby „o  dobrej podstawie”. Trudno jest znaleźć
osoby o wielkich skłonnościach duchowych. Taka osoba rodzi się tylko raz na jakiś długi
czas. Oczywiście, po pierwsze, to osoba o wielkich skłonnościach duchowych musi posiadać
dużo cnoty. Pole jej białej materii musi być dość duże. Możesz być tego pewien. I w tym
samym czasie, musi potrafić znieść trudy nad trudami, musi posiadać wielką wytrzymałość,
musi   potrafić   poświęcać   się,   musi   potrafić   ochraniać   swoją   cnotę   i   musi   posiadać   dobrą
zdolność zrozumienia, tak abyście mieli jakieś tego skojarzenie.

A   jaki   jest   trud   nad   trudami?   W   buddyzmie   wierzy  się,   że   bycie  człowiekiem   jest

cierpieniem z powodu trudów – dopóki jesteś istotą ludzką, musisz cierpieć. Mówią, że żadne
istoty w innych wymiarach nie mają takiego ciała jakie mają zwykli ludzie, więc nie chorują i
nie mają problemu narodzin, starzenia się, choroby, lub śmierci. Po prostu nie mają takiego
cierpienia. Ludzie w innych wymiarach potrafią unosić się w powietrzu i są nieważcy, jest po
prostu tak niesamowicie. Ale zwykli ludzie, właśnie dlatego, że mają to ciało, posiadają te
problemy: kiedy jest zimno, nie mogą tego znieść, kiedy jest gorąco, nie mogą tego znieść,
jeżeli chce im się pić, nie mogą tego znieść, jeżeli są głodni, nie mogą tego znieść, i jeżeli są
zmęczeni nie mogą tego znieść, no i muszą radzić sobie z narodzinami, starością, chorobą i
śmiercią. Wiesz o co chodzi, nie jest to przyjemne.

Czytałem w gazecie, że kiedy trzęsienie ziemi uderzyło w Miasto Tangshan, wiele

osób   zmarło,   ale   niektóre   osoby   zostały   reanimowane.   Specjalne   badania   zostały
przeprowadzone na tej grupie osób i zapytano je, jak to jest umrzeć. Lecz ku zdziwieniu,
wszyscy   mówili   o   jednej   specyficznej   sytuacji   –   i   wszyscy   byli   zgodni   co   do   tego   –
mianowicie, w chwili  utraty życia nie mieli  żadnego lęku, wręcz przeciwnie, nagle mieli
odczucie ulgi i czuli wzrastające podekscytowanie. Niektórzy z nich poczuli, że nagle zostali
uwolnieni od ograniczenia swojego ciała, jakby unosili się jak coś leciutkiego i cudownego, i
widzieli własne ciała, niektórzy z nich widzieli istoty w innych wymiarach i niektórzy nawet
poszli do różnych miejsc. Każdy z nich powiedział, że doświadczył w tamtej chwili odczucie
ulgi i wzrastającą ekscytację i nie było żadnego uczucia bólu. Wiec to nam mówi, że jeżeli
mamy śmiertelne ludzkie ciało, to cierpimy. Jednak ze względu na to, że wszyscy przyszliśmy
na świat w ten sam sposób, nie mamy pojęcia o tym, że cierpimy.

Powiedziałem,   że   człowiek   musi   znieść   trudy   nad   trudami.   Poprzedniego   dnia

wspomniałem,   że   ludzka   koncepcja   czasoprzestrzeni   różni   się   od   innych,   większych
czasoprzestrzeni. To, co u nas jest tradycyjnym okresem dwóch godzin, jest naprawdę rokiem
dla istot w innych wymiarach. Powiedzmy, że ktoś kultywuje tutaj w tym trudnym środowisku
– dla nich jest to po prostu niesamowite. On chce odnaleźć Tao i chce kultywować, więc ten
człowiek jest dla nich po prostu  niesamowity. Cierpi tak wiele, ale nie zrujnował swojej
pierwotnej   natury,   nadal   chce   kultywować   i   powrócić.   Dlaczego   kultywującemu   można
dopomóc bez żadnych warunków? Właśnie dlatego. Powiedzmy, że ktoś medytuje przez całą

190

background image

noc   w   wymiarze   zwykłych   ludzi,   kiedy   oni   to   widzą,   nie   mogą   powstrzymać   się   od
stwierdzenia, że jest on po prostu niesamowity. „On już siedzi tam sześć lat” – a to dlatego, że
kilka godzin dla nas, to u nich rok. Ludzki wymiar jest po prostu niesamowicie wyjątkowy.

Więc czym jest „znoszenie trudu nad trudami”? Opiszę to wam. Jest pewien człowiek,

który pewnego dnia idzie do pracy. Jego firma przechodzi przez kryzys i musi jakoś rozwiązać
problem obniżającej się wydajności, więc firma musi być zrestrukturyzowana, aby zwiększyć
jednostkową wydajność i dodatkowi pracownicy muszą zostać zwolnieni. On jest jednym z
nich, więc nagle traci pracę. Czy jest to miłe? Nie ma teraz źródła dochodu – jak utrzyma
swoją rodzinę? Nie posiada żadnych innych umiejętności. Więc idzie do domu w depresji.
Kiedy wraca do domu odkrywa, że jego starszy rodzic, który mieszka u niego w domu, jest
chory, bardzo chory, więc w nerwach pośpiesznie wysyła swojego rodzica do szpitala. Bardzo
się trudzi, aby pożyczyć pieniądze na zapewnienie łóżka w szpitalu dla swojego rodzica i
wraca do domu, aby przynieść jakieś rzeczy jemu czy jej. Jak tylko dochodzi do domu jakiś
nauczyciel przychodzi i mówi mu: „Twój syn zranił kogoś w bójce, dobrze by było, abyś
szybko przyszedł i coś z tym zrobił”. Załatwia to, wraca do domu, siada, a po chwili dzwoni
telefon: „Twoja żona ma romans”. Oczywiście, ciebie nie napotka coś takiego. Przeciętna
osoba nie mogłaby znieść tego trudu i pomyślałaby sobie: „Po co ciągnąć dalej? Znajdę sznur
i powieszę się – mam już dość! Czas aby z tym wszystkim skończyć!”. Mówię, że musisz
potrafić znieść trudy nad trudami. No i oczywiście, nie musi to przyjąć takiej formy. Zastajesz
osoby spiskujące przeciwko sobie, napięcia zdzierają twój xinxing, no i jest też ta cała walka o
osobiste korzyści – nie jest to o wiele łatwiejsze. Wielu ludzi żyje tylko po to, aby udowodnić
swoją wartość i wieszają się, kiedy już nie wytrzymują. Więc jeżeli chcemy kultywować w
środowisku tak skomplikowanym, musimy potrafić znieść trudy nad trudami i musimy także
posiadać wielką tolerancję.

A   czym  jest   „wielka   tolerancja”?   Bycie  praktykującym  wymaga,  abyś  potrafił,   po

pierwsze,   „nie   oddawać   kiedy   cię   atakują,   nie   odpowiadać   kiedy   cię   obrażają”.   Musisz
tolerować.   Jeżeli   tego   nie   zrobisz,   to   po   co   nazywasz   siebie   praktykującym?   Niektórzy
powiedzieli:  „Ta tolerancja to trudna sprawa. Ja  mam  złe usposobienie”. Jeżeli  masz  złe
usposobienie, to zmień je. Praktykujący muszą tolerować. Niektórzy ludzie wybuchają nawet
kiedy dyscyplinują swoje dzieci, krzyczą i robią wielką scenę. Nie musisz takim być kiedy
dyscyplinujesz swoje dzieci. Nie powinieneś naprawdę być zły. Powinieneś uczyć dzieci z
rozsądkiem i sensownie, i tylko w ten sposób możesz naprawdę uczyć je poprawnie. Jeżeli nie
możesz nawet znieść małych rzeczy i tracisz panowanie nad sobą, to zapomnij o  gong. Są
ludzie, którzy mówią: „Jeżeli idę ulicą i ktoś mnie kopnie, to jestem w stanie to znieść, gdyż
nikt   mnie   nie   zna”.   Powiedziałbym,   że   jest   to   niewystarczające.   Może   w   przyszłości
zostaniesz spoliczkowany kilka razy przy osobie, w obecności której najbardziej nie chcesz,
aby to miało miejsce, a jest to po to, aby cię upokorzyć, aby zobaczyć jak sobie z tym radzisz i
aby zobaczyć czy potrafisz to znieść. Może potrafisz to tolerować, ale nie możesz przestać o
tym   myśleć.   To   nie   wystarcza.   Wiesz,   kiedy   człowiek   osiąga   poziom   Arhata   nie   jest
zaniepokojony niczym, na co natrafi. Nie jest nawet trochę zaniepokojony ludzkimi rzeczami i
jest zawsze w dobrym nastroju. Niezależnie od tego jak wiele traci, jest wesoły i nie przejmuje
się. Kiedy potrafisz naprawdę to zrobić, to osiągnąłeś wstępny poziom Statusu Arhata.

Niektórzy ludzie mówią: „Jeżeli tolerujemy do tego stopnia, zwykli ludzie powiedzą,

że jesteśmy tacy słabi i tak łatwo można nas wykorzystać”. Powiedziałbym, że nie jest to
bycie słabym. Zastanówmy się nad tym. Nawet pośród zwykłych ludzi można znaleźć starsze
osoby i ludzi z lepszym wykształceniem, którzy zawsze ćwiczą uprzejmą powściągliwość i
nie   schylają   się   do   poziomu   innych   ludzi.   Więc   to   powinno   podwójnie   dotyczyć
praktykujących.   Jaka   to   jest   słabość?   Powiedziałbym,   że   to   odzwierciedla   twoją   wielką

191

background image

tolerancję, jest odbiciem twojej mocnej siły woli. Tylko praktykujący posiadają taki rodzaj
tolerancji.   Jest   takie   powiedzenie:   „Kiedy   przeciętny   człowiek   jest   upokorzony,   wyciąga
szablę,   aby  się   zrewanżować”.   Jest   zwykłym   człowiekiem,   więc   oczywiście   –   „Ty   mnie
upokorzysz, ja cię upokorzę. Ty mnie uderzysz, ja ci od razu oddam”. Tacy są zwykli ludzie.
Czy nazwałbyś go praktykującym? Jeżeli nie masz stalowej woli, albo jeżeli nie potrafisz
kontrolować siebie, nie uporasz się z tym w prawidłowy sposób.

Wiecie o generale Han Xin, który żył w czasach starożytnych i o tym, jak ludzie

mówili, że był utalentowany. Był on dowodzącym generałem cesarza Liu Banga, był trzonem
państwa. A dlaczego potrafił robić takie wielkie czyny? Mówią, że od samej młodości Han
Xin nie był żadnym przeciętnym człowiekiem. Jest taka klasyczna opowieść o tym, jak Han
Xin został „upokorzony pod czyimiś nogami”. Han Xin już od młodości praktykował sztuki
walki, a osoba praktykująca sztuki walki zawsze nosiła ze sobą miecz. Pewnego dnia Han Xin
szedł sobie ulicą, kiedy nagle zbój, trzymający ręce na biodrach, zablokował mu drogę: „Po co
ci ten miecz zawieszony na ramieniu? Czy ważysz się zabić człowieka? Jeżeli tak, to odważ
się odciąć mi  głowę”. Wyciągnął szyję gdy to powiedział. Han Xin pomyślał: „Dlaczego
chciałbym odciąć twoją głowę?”. W tamtych czasach za obcięcie głowy także doniosłoby się
na ciebie władzom  i musiałbyś zapłacić za to swoim życiem. Czy mógłbyś od tak kogoś
zabić? Kiedy zauważył, że Han Xin nie odważy się jego zabić, powiedział: „Ponieważ nie
ważysz się mnie zabić, przeczołgaj się pod moimi nogami”. I Han Xin naprawdę przeczołgał
się pod jego nogami. To pokazało, że Han Xin posiadał niesamowitą wytrzymałość i że nie
był to jakiś przeciętny człowiek i dlatego mógł uczynić taką wielką rzecz. „Człowiek musi
walczyć, aby udowodnić, że jest czegoś wart” – to są słowa zwykłych ludzi. Zastanówcie się
nad tym, wszyscy, czyż życie nie jest wtedy wyczerpujące? Czy nie jest to cierpienie? Czy jest
tego warte? A Han Xin w końcu był zwykłym człowiekiem – my, kultywujący, powinniśmy
być o wiele lepsi od niego. Nasz cel to osiągnięcie poziomu ponad zwykłymi ludźmi, aby
przeć   naprzód   do   nawet   wyższych   poziomów.   Nie   natrafimy   na   nic   takiego   co   on,   ale
niekoniecznie jest to łatwiej, kiedy kultywujący zostaje znieważony lub upokorzony pośród
zwykłych ludzi. Powiedziałbym, że te tarcia z ludźmi, które zdzierają twój  xinxing  nie są
wcale łatwiejsze, tak naprawdę to są gorsze i dość trudno jest z nimi się uporać.

Otóż w tym samym czasie, kultywujący musi potrafić porzucić wszelkiego rodzaju

przywiązania i pożądania, jakie mają zwykli ludzie. Nie można tego tak od razu uczynić, ale
możemy uczynić to stopniowo. Jeżeli mógłbyś to zrobić od razu dzisiaj, to byłbyś dzisiaj
Buddą.   Kultywacja   wymaga   czasu.   Ale   też   nie   powinieneś   się   ociągać.   Jeżeli   powiesz:
„Nauczyciel mówi, że kultywacja wymaga czasu, więc róbmy to powoli”, to nie o to chodzi!
Musisz być naprawdę wymagający wobec siebie. W kultywacji Prawa Buddy trzeba żywo
przeć naprzód.

Musisz   też   być   w   stanie   chronić   swoją   cnotę,   chronić  xinxing  i   nie   możesz

zachowywać się nierozważnie. Nie możesz po prostu robić to, co ci się podoba – musisz
chronić   swój  xinxing.   Jest   takie   powiedzenie,   które   pewnie   cały   czas   słyszycie   pośród
zwykłych ludzi:  „Kumuluj  cnotę przez robienie dobrych rzeczy”. Praktykujący jednak nie
myślą o kumulowaniu cnoty. To, co my robimy, to chronienie cnoty. A dlaczego podkreślamy
chronienie cnoty? Ponieważ oto, co widzimy: inni ludzie praktykują kumulowanie cnoty, a
kiedy zakumulowali cnotę i uczynili dobre rzeczy osiągną dobre rzeczy w następnym życiu.
Ale to nas tutaj nie dotyczy – jeżeli twoja kultywacja odniesie powodzenie, osiągniesz Tao i
nie   będzie   kwestii   następnego   życia.   Ale   jest   inna   warstwa   znaczeniowa   tego   pojęcia
„chronienia cnoty,” o którym tutaj mówimy. Chodzi o to, że te dwa rodzaje materii, które
niesiemy ze sobą na swoich ciałach nie są zakumulowane w ciągu jednego tylko życia, są one
przekazywane od wieków. Możesz przeszukać całe miasto, ale jest prawdopodobne, że nie

192

background image

znajdziesz żadnych dobrych uczynków do wykonania. I mógłbyś tak robić codziennie i może
nadal byś nie natrafił na nic.

Ale jest jeszcze jedna warstwa znaczeniowa, a człowiek musi o tym wiedzieć jeżeli

chce zakumulować cnotę. Może widzisz coś, co wygląda na coś dobrego do zrobienia i idziesz
to zrobić, ale może okazać się to czymś złym. Lub może widzisz coś, co wygląda na złe i
wkraczasz, aby to powstrzymać, ale może okaże się to czymś dobrym. A dlaczego tak? To
dlatego,   że   nie   potrafisz   zobaczyć   źródłowej   przyczyny.   Prawa   sądowe   żądzą   sprawami
zwykłych ludzi i nie ma w tym nic złego. Ale bycie praktykującym to wyższa rzecz. Więc jako
wyższa osoba musisz  trzymać się wyższego prawa i wyższej logiki. Nie możesz  oceniać
rzeczy zwykłym ludzkim rozumowaniem albo zwykłymi prawami. Kiedy nie znasz źródłowej
przyczyny  czegoś,   prawdopodobne   jest,   że   źle   się   z   tym  obejdziesz.   Dlatego   mówimy  o
„niedziałaniu” – nie możesz po prostu robić to, co ci się podoba. Niektórzy ludzie mówią:
„Ale ja chcę tylko dopilnować, aby sprawiedliwość została wymierzona”. Świetnie, w takim
razie, powiedziałbym, że lepiej  zaciągnij  się do szkoły policyjnej. Ale nie mówimy wam
abyście nie robili niczego, kiedy napotykacie na takie straszne rzeczy jak morderstwo lub
podpalenie. Tłumaczę tylko, że kiedy ludzie się ze sobą biją i może jedna osoba nawet kopnie
drugą, albo jedna z nich uderzy drugą, może ten człowiek był temu drugiemu coś winien, a
teraz regulują zadłużenie. Więc jeżeli ty wkroczysz, nie będą mogli go uregulować i będą
musieli to zrobić jeszcze raz następnego razu. Więc oznacza to, że pewnie zrobiłbyś złą rzecz
i stracił cnotę, gdyż nie widzisz źródłowej przyczyny.

Jest w porządku, aby zwykła osoba robiła coś w sprawie jakichś zwykłych ludzkich

rzeczy.  Ocenia  to  według rozumowania  zwykłych  ludzi.  Ale  ty,  z   drugiej  strony,  musisz
używać wyższego rozumowania aby oceniać rzeczy. Jednak masz problem ze swoim xinxing,
jeżeli nie robisz nic kiedy widzisz coś okropnego, takiego jak morderstwo czy podpalenie. Jak
mógłbyś wtedy dowodzić, że jesteś dobrym człowiekiem? Jeżeli nie robisz nic w sprawach
takich jak morderstwo czy podpalenie, to w jakiej sprawie zrobiłbyś coś? Ale jest jedna rzecz
– takie rzeczy nie mają dużo do czynienia z nami kultywującymi, więc prawdopodobnie nie
zostało to zaplanowane dla ciebie i prawdopodobnie na to nie napotkasz. Kiedy mówimy o
chronieniu cnoty, jest to po to, abyś   unikał robienia złych rzeczy. Może robisz to tylko
odrobinę,   ale   nadal   może   to   być  robieniem   czegoś   złego,   a   wtedy  stracisz   cnotę.   A   jak
wzniesiesz   swój   poziom,   kiedy  tracisz   cnotę?   Jak   osiągniesz   ostateczny  cel?   Więc   takie
kwestie są częścią tego. I twoja zdolność zrozumienia także musi być dobra. Jeżeli  masz
dobrą podstawę, może ulepszy to twoją zdolność zrozumienia i wpływy z twojego środowiska
mogą także odgrywać pewną rolę.

Powiedzieliśmy także, że jeżeli każdy z nas będzie kultywował się wewnętrznie, jeżeli

każdy z nas będzie analizował swój własny xinxing w poszukiwaniu przyczyn, jeżeli nie idzie
nam dobrze i szukamy w środku siebie przyczyny i staramy się robić lepiej następnym razem,
i jeżeli najpierw myślimy o innych kiedy coś robimy, to świat zmieni się na lepsze, morale
skoczą z powrotem w górę, polepszy się grzeczność ludzi, a przestępstwa zmaleją. Może nie
będziemy nawet potrzebować policji. Nie będzie potrzebne nic takiego jak dozór sąsiedztwa i
każdy będzie pilnował siebie i będą zaglądać do własnych umysłów aby naprawiać sytuacje.
Czyż nie powiesz, że byłoby to wspaniałe? Wiemy, jak obecnie prawa i regulaminy stają się z
czasem   coraz   bardziej   wszechobecne   i   ograniczające.   To   dlaczego  ludzie   nadal   robią   złe
rzeczy? Dlaczego nie postępują zgodnie z prawem?  Ponieważ  nie możesz patrolować ich
umysłów i kiedy nikt nie patrzy nadal będą robić złe rzeczy. Ale jeżeli każdy kultywowałby
wewnętrznie, wszystko byłoby całkowicie inaczej i nie trzeba by było cały czas wszystkich
kontrolować.    

193

background image

Możemy tylko nauczać Prawo do tego poziomu. Ty musisz kultywować do tego, co

jest wyżej. Pytania jakie niektórzy ludzie zadają stają się coraz bardziej szczegółowe. Otóż
jeżeli   miałbym  odpowiedzieć   na   każde   pytanie   w   twoim   życiu,   to   co   pozostałoby  ci   do
kultywowania! Musisz kultywować dla siebie i musisz sam dojść do własnego zrozumienia.
Jeżeli   wszystko   przeliteruję,   nie   pozostanie   ci   nic   do   kultywowania.   Ale   nie   musisz   się
martwić,  ponieważ  Wielkie  Prawo  już   zostało  rozpowszechnione  i  możesz  opierać swoje
czyny na Wielkim Prawie.

*              *              *

Myślę, że czas mojego przekazywania Prawa praktycznie dochodzi do końca, więc

chcę was pozostawić z prawdziwymi rzeczami, a w ten sposób będziecie posiadać Prawo,
które będzie was od tej pory prowadziło w trakcie kultywacji. Przez cały okres przekazywania
Prawa,  zwracam uwagę na bycie odpowiedzialnym wobec was i społeczeństwa i naprawdę
udaje nam się to osiągać. Nie skomentuję, czy robimy to dobrze czy nie – publiczna opinia
oceni   to.   Moim   życzeniem   było   rozpowszechnić   w   społeczeństwie   Wielkie   Prawo   i   aby
więcej osób z tego korzystało, i dać możliwość kultywowania na wysokie poziomy ludziom,
którzy naprawdę chcą kultywować i podążać za Prawem. Podczas rozpowszechniania Prawa,
szczegółowo wyjaśniliśmy jak być dobrym człowiekiem i mam nadzieję, że po ukończeniu
tych zajęć, przynajmniej będziesz mógł być dobrym człowiekiem, nawet jeżeli nie możesz być
kimś, kto kultywuje według Wielkiego Prawa, a to przyniesie pożytek naszemu światu. W
sumie, teraz wiesz jak być dobrym człowiekiem i po tych zajęciach potrafisz być dobrym
człowiekiem.

Są   rzeczy,   które   nie   idą   gładko   podczas   przekazywania   Prawa   i   z   różnych   stron

uderzają w nas potężne interferencje. Ale dzięki całemu entuzjastycznemu wsparciu ze strony
organizatorów i kierownictwa społecznego, a także całego wysiłku naszego personelu, nasze
zajęcia poszły dość dobrze.

Wszystkie rzeczy, jakie was nauczyłem podczas tych zajęć są po to, aby prowadzić cię

w   twojej   kultywacji   do   wyższych  poziomów   i   nikt   kto   wcześniej   głosił   Prawo   tego   nie
nauczał. To, co my nauczamy jest naprawdę jasno sformułowane i zawarliśmy rzeczy, które
zostały wysunięte przez współczesną naukę i współczesną naukę o ludzkim ciele, a co więcej,
poziom,  na którym to  tłumaczymy jest dość wysoki. Zrobiliśmy to głównie dla was, aby
pomóc wam rzeczywiście uzyskać Prawo w okresie przed wami, aby kultywować wzwyż – to
jest  mój  punkt odniesienia. Podczas przekazywania nauk i  ćwiczeń, wiele osób czuje, że
Prawo jest dość dobre, ale trudne do zastosowania. Ale w rzeczywistości, uważam, że to, czy
jest trudne zależy od osoby. Przeciętny, zwykły człowiek nie chce kultywować i poczuje, że
kultywacja jest o wiele za trudna, że jest nie do pomyślenia i uważa, że to strata czasu. Jest on
zwykłym człowiekiem i nie chce kultywować, więc pomyśli, że jest to bardzo trudne. Lao-zi
powiedział: „Kiedy najwyższy rodzaj człowieka usłyszy Tao, pilnie będzie praktykował go.
Kiedy przeciętny człowiek usłyszy Tao, trochę to do niego trafia, trochę nie. Kiedy najniższy
rodzaj człowieka usłyszy Tao, śmieje się z tego z całego serca. Jeżeliby się nie śmiał, nie
byłoby to Tao”. Powiedziałbym, że jest to proste dla prawdziwego kultywującego – nie jest to
jakąś  niemożliwą  misją.  A tak naprawdę, wielu z  naszych studentów  weteranów tutaj na
widowni i wielu z tych, których tu nie ma, dokultywowali już do poziomów, które są dość
wysokie.   Nie   mówiłem   wam   o   tym   wcześniej,   gdyż   obawiałem   się,   że   wykształcicie
przywiązania, że będziecie zadowoleni z siebie itd., a to by wpłynęło na wzrost siły waszego
gong. Każdy z was, kto decyduje się aby kultywować, będzie potrafił tolerować i kiedy twoje

194

background image

osobiste   dobra   będą   zagrożone,   będziesz   potrafił   porzucić   swoje   przywiązania   i   będziesz
potrafił lekko traktować te rzeczy. Dopóki potrafisz tak czynić, to nie jest w rzeczywistości
trudne. Otóż ci ludzie, którzy mówią, że jest trudno, okazuje się, że po prostu nie mogą
porzucić tych rzeczy. Robienie ćwiczeń nie jest samo w sobie trudne i nie ma nic trudnego w
samym wznoszeniu swojego poziomu. Mówią tylko, że jest trudno tylko dlatego, ponieważ
nie mogą porzucić swoich ludzkich myśli. Powód jest taki, że trudno jest porzucać te rzeczy,
kiedy twoje osobiste dobra są zagrożone – ta korzyść jest tuż przed tobą, jak mógłbyś z niej
nie skorzystać? Kiedy oni myślą, że jest trudno, to powinniśmy wiedzieć, że właśnie dlatego
jest trudno. Kiedy wchodzimy z ludźmi w sprzeczki, jeżeli nie możesz powstrzymać gniewu,
albo nie potrafisz sobie z tym poradzić jak praktykujący, powiedziałbym, że tak nie może być.
W   przeszłości,   kiedy  kultywowałem,   wiele   ludzi   o   wspaniałym  xinxing  powiedziało   mi:
„Trudno  jest tolerować, ale potrafisz  to tolerować. Trudno jest to  zrobić, ale potrafisz  to
zrobić”.   I   tak   naprawdę   jest.   Kiedy   wrócisz   może   zechcesz   tego   spróbować.   Kiedy
przechodzisz przez straszne utrapienie, albo może krytyczną chwilę, spróbuj to. Kiedy jest
trudne do zniesienia, wytrzymaj to. Kiedy wydaje się niemożliwe do zrobienia, albo po prostu
trudne do zrobienia, spróbuj i zobacz, co ci się uda zrobić. A kiedy naprawdę uda ci się to
zrobić,   to   tak   jak   ten   stary,   zmęczony   podróżnik,   zobaczysz,   „cień   wierzby,   kwitnienie
kwiatów, miejsce odpoczynku”!

Powinniśmy pewnie zatrzymać się na tym, ponieważ jeżeli powiem za dużo, to trudno

będzie wam to wszystko zapamiętać. Więc powiem tylko parę rzeczy na pożegnanie. Mam
nadzieję, że w kultywacji przed wami będziecie postępowali jak praktykujący i prawdziwie
kontynuowali kultywację. Mam nadzieję, że zarazem nasi nowi studenci i studenci weterani
będą w stanie kultywować w Dafa i osiągnąć całkowite powodzenie! Mam nadzieję, że po
tym, jak dotrzecie do domu skorzystacie z każdego dnia aby prawdziwie kultywować.        

195

background image

Glosariusz

De

- cnota; bia a materia

ł

Fo Fa

-

- prawo buddy; Fo          - budda; 
   Fa          - naturalne prawo, sposób, metoda

Lun Ju

-

- o wiadczenie, komentarz

ś

in ing

Ś ś

-

- natura serca i umys u, charakter i standard moralny

ł

196