background image

 

Proch  strzelniczy był pierwszym  materiałem  wybuchowym. Produkowany  jest do 
dziś, lecz wykorzystuje się go głównie do wystrzeliwania ogni sztucznych oraz do 
napełniania  ślepej  amunicji.  Dawniej  wykorzystywany  był  także  do  wyrzucania 
pocisków  z  broni  palnej,  jednak  miał  kilka  poważnych  wad.  Eksplodujący  proch 
wydzielał znaczną ilość gęstego dymu. Oprócz tego, że zdradzał on przeciwnikowi 
pozycję  strzelca,  to  często  ograniczał  widoczność  do  tego  stopnia,  że  dalsze 
strzelanie  było  niemożliwe.  Proch  pozostawiał  w  lufie  osady,  przez  co  broń 
należało bardzo często czyścić. 
Proch czarny składa się ze zmielonych na pył składników: siarki, węgla drzewnego 
i azotanu(V) potasu (saletry potasowej, KNO3). 
10 KNO

3

 + 3 S + 8 C → 2 K

2

CO

3

 + 3 K

2

SO

4

 + 6 CO

2

↑ + 5 N

2

↑ 

Produkty  spalania  nie  mogą  być  odwzorowane  przez  żaden  prosty 
wzór. Optymalne proporcje prochu to: 74,64% saletry, 13,51% węgla drzewnego i 
11,85% siarki (wagowo). Obecnie w pirotechnice stosuje się 75% azotanu potasu, 
15% węgla drzewnego z lekkiego drzewa i 10% siarki. 
Militarne  zastosowanie  czarnego  prochu  skończyło  się  po  wynalezieniu 
bezdymnych prochów bazujących na nitrocelulozie. 
Jednym  z  najdonioślejszych  wydarzeń  w  historii  rozwoju  materiałów 
wybuchowych  było  wynalezienie  w  1845  roku  przez  Niemca  Christiana 
Schonbeina  bawełny  strzelniczej,  będącej  odmianą  nitrocelulozy.  Bawełnę 
strzelniczą wytwarzano działając na włókna naturalnej bawełny (będącej w istocie 

background image

celulozą)  stężonymi  kwasami  siarkowym  i  azotowym.  Dziś  jeszcze  lepszą 
nitrocelulozę uzyskuje się działając tymi kwasami na papier lub wióry drewniane. 

 

Fragment łańcucha nitrocelulozy 

 
W  rok  po  wytworzeniu  bawełny  strzelniczej  profesor  chemii  z  Turynu  Ascanio 
Sobrero  wyprodukował  jako  pierwszy  nitroglicerynę.  Uzyskał  ją  w  procesie 
powolnego  wkraplania  gliceryny  do  mieszaniny  stężonych  kwasów:  siarkowego 
oraz  azotowego.  Nitrogliceryna  była  materiałem  wybuchowym  o  potężnej  sile 
rażenia,  równocześnie  bardzo  niebezpiecznym  podczas  transportu.  Eksplozja  tej 
cieczy może zostać wywołana nawet przez najmniejszy wstrząs. 

 

Nitrogliceryna 

 

 
 

Alfred Nobel

 

background image

 

Rozwiązanie  problemu  czułości  nitrogliceryny  znalazł  szwedzki  chemik  Alfred 
Nobel. W 1867 roku stwierdził on, że mieszając nitroglicerynę z pewnym rodzajem 
glinki,  zwanym  ziemią  okrzemkową,  można  uzyskać  substancję  wybuchową 
stosunkowo bezpieczną i niewrażliwą na niezbyt ostrożne traktowanie. Substancja 
ta miała ciastowatą konsystencję o można ją było rolować w laski. Nobel nazwał ją 
dynamitem.  Siła  eksplozji  była  mniejsza  niż  gliceryny,  jednak,  aby  spowodować 
wybuch, trzeba było uderzyć w materiał bardzo mocno. 
Współcześnie  w  dynamicie  nitroglicerynę  zastąpiła  saletra  amonowa.  Natomiast 
zamiast ziemi okrzemkowej wykorzystuje się mieszankę pulpy drzewnej i azotanu 
sodowego, co ułatwia transport. 
Innym  materiałem  wybuchowym  jest  kwas  pikrynowy  (trójnitrofenol,  oznaczany 
także niekiedy skrótem TNP), wynaleziony w 1771 roku przez chemika o nazwisku 
Woulfe.  Ma  on  siłę  wybuchu  porównywalną  z  nitrogliceryną,  jednak  jest  od  niej 
znacznie mniej czuły, przez co bezpieczniejszy. Jego czułość jest tak niewielka, że 
dopiero  po  100  latach  od  wynalezienia  opracowano  niezawodną  metodę 
zdetonowania  go.  Jednak  już  w  roku  1888  kwas  pikrynowy  zastąpił  proch 
strzelniczy w łuskach artyleryjskich. Trójnitrofenol nie jest już dziś używany jako 
materiał wybuchowy, jednak służy za wzorzec do oceniania siły innych materiałów 
wybuchowych. 

 

kwas pikrynowy 

 

background image

Siła rażenia

 

Właściwości  wybuchowe  pewnych  materiałów  biorą  się  stąd,  że  podczas  ich 
gwałtownego  spalania  wydzielają  znaczne  ilości  energii.  Proces  ten  musi  być 
zapoczątkowany przez dostarczenie pewnej, stosunkowo niewielkiej porcji energii. 
W  efekcie  otrzymujemy  znacznie  więcej  energii,  której  wydzieleniu  towarzyszy 
błysk, huk i gwałtowne wydzielenie się znacznej ilości gazów. Jedną z wielkości, 
która  określa  efektywność  materiału,  jest  siła  rażenia.  Jest  ona  określona  właśnie 
przez  ilość  gazu  wydzielonego  przed  jednostkę  masy  materiału  wybuchowego. 
Ilość  tę porównuje  się  z  ilością  gazów  powstałych  przy  detonacji  jednostki  masy 
wzorca - kwasu pikrynowego, którego siłę rażenia określa się liczbą 100. 
Inną  wielkością  określającą  siłę  rażenia  jest  prędkość  spalania.  Jeżeli  reakcja 
spalania  rozprzestrzenia  się  w  materiale  z  prędkością  do  400  km/h  to  jest  ok 
klasyfikowany jako materiał wybuchowy miotający. Prędkość spalania rośnie wraz 
ze  wzrostem  ciśnienia,  dlatego  najlepsze  efekty  uzyskuje  się  zamykając  taki 
materiał w pojemniku o niewielkiej objętości. Jednym z materiałów tego typu jest 
właśnie  czarny  proch.  Charakteryzują  się  one  tym,  że  rozrzucają  obiekty,  nie 
rozrywając  ich,  dlatego  są  używane  do  miotania  pocisków,  a  niekiedy  także  do 
napędzania rakiet. 
W  pewnych  warunkach  materiały  tego  rodzaju  mogą  spalać  się  gwałtownie 
(nazywa  się  to  deflagracją),  w  efekcie  czego  uzyskujemy  prawdziwą  eksplozję. 
Materiały wybuchowe kruszące spalają się jeszcze szybciej podczas reakcji, którą 
określa się fachowym mianem detonacji. 
 

Fala uderzeniowa

 

Gdy detonuje się materiał wybuchowy kruszący, wytwarzana jest fala uderzeniowa 
rozchodząca  się  poprzez materiał  z prędkościami  od  7000 do ponad 30000 km/h. 
Przejście fali powoduje detonację kolejnych części materiału, dzięki czemu całość 
materiału wybucha prawie jednocześnie. Stąd falę uderzeniową zwie się także falą 
detonacyjną.  Fala uderzeniowa może wytworzyć  ciśnienie rzędu 100  ton na cm2, 
które  niszczy  wszystko,  co  napotka  ona  na  swojej  drodze.  Materiały  kruszące 
używane są w bombach, minach, przy pracach wyburzeniowych i innych. 
Bezpieczeństwo  danego  materiału  jest  określane  przez  współczynnik  czułości  na 
detonację.  Ta  wielkość  zależy  od  tego,  jaka  część  materiału  eksploduje  wskutek 
uderzenia, oraz od tego jakiej siły należy użyć, aby eksplozję wywołać. Podobnie 
jak  przy  określaniu  siły  rażenia  jako  wzorzec  służy  kwas  pikrynowy,  którego 
czułość określana jest na 100. Materiały o współczynniku czułości niższym od 100 
wybuchają łatwiej, są czulsze i przez to mniej bezpieczne. 
 

Chemia materiałów wybuchowych

 

Pomimo, że spalanie zachodzi w procesach deflagracji bądź detonacji, zależnie od 
rodzaju  materiału  wybuchowego,  to  procesy  chemiczne  zachodzące  podczas 
spalania są w swej istocie zawsze takie same. Gwałtowne spalanie przekształcające 
się  w  eksplozję  wymaga  większej  ilości  tlenu,  niż  może  dopłynąć  z  atmosfery. 

background image

Dlatego  w  skład  materiałów  wybuchowych  wchodzą  związki  bogate  w  tlen,  np. 
azotany. 
W  materiałach  wybuchowych  używane  są  różnorakie  związki  azotu.  Przyczyną 
tego jest ich względna chemiczna niestabilność, powodująca że świetnie nadają się 
do  procesów  przebiegających  bardzo  szybko,  na  przykład  eksplozji.  Wraz  z 
rozprzestrzenianiem  się reakcji  spalania na  całą objętość  materiału wybuchowego 
następuje  rozpad  jego  dużych  molekuł  na  mniejsze  cząsteczki  gazów,  czemu 
towarzyszy  uwalnianie  energii.  Gazy  te  z  początku  są  zamknięte  w  niewielkiej 
objętości,  tak  więc  wzrost  temperatury  powoduje  gwałtowny  wzrost  ciśnienia 
gazów. 
 

Fala podmuchowa

 

Podczas  rozprężania  się  w  powietrzu  gazów  powstałych  w  wyniku  eksplozji 
materiału  miotającego  zachodzi  nagły,  skokowy  wzrost  ciśnienia.  To  zaburzenie 
rozchodzi  się  z  prędkością  około  335  m/s,  czyli  zbliżona  do  prędkości  dźwięki. 
Eksplozji materiału kruszącego towarzyszy natomiast tak nagły wzrost ciśnienia, że 
powstały  impuls  sprężonego  gazu  tworzy  falę  uderzeniową,  zwaną  także  falą 
podmuchową, która rozchodzi się z prędkością ponaddźwiękową. 
Właśnie  fala  podmuchowa  uderzając  w  dany  obiekt  dokonuje  największych 
zniszczeń. Fala oddziałuje na obiekt zaledwie kilka milisekund, lecz to wystarczy. 
Za  falą  podmuchową  podąża  obszar  znacznie  obniżonego  ciśnienia,  który  może 
powodować  dalsze  zniszczenia.  Obiekty  nadwyrężone  falą  podmuchową  są 
kompletnie dewastowane nagłym spadkiem ciśnienia. Ten efekt wtórny jest zwykle 
słabszy  od  przejścia  samej  fali,  lecz  za  to  obiekt  znajduje  się w  zasięgu  niskiego 
ciśnienia  znacznie  dłużej.  Bywa,  że  w  budynkach  oddalonych  nieco  od  miejsca 
upadku bomby szyby są wysysane, a nie wydmuchiwane z ram. 
Gdy  fala  podmuchowa  uderza  w  obiekt,  to  ciśnienie  wzrasta.  W  przypadku  fali 
poruszającej  się  z  prędkością  dźwięku  wzrost  ten  jest  mniej  więcej  dwukrotny. 
Jednak  ciśnienie  wytwarzane  przez  falę  powstałą  w  wyniku  eksplozji  materiału 
kruszącego  jest  wielokrotnie  wyższe  od  normalnego.  Różne  budynki  w  różny 
sposób  znoszą  przejście  fali  podmuchowej.  Zniszczenia  zależą  od  konstrukcji, 
użytych  materiałów  budowlanych  oraz  od  czasu  działania  podwyższonego 
ciśnienia.  Niektóre  masywne  lub  giętkie  konstrukcje  mogą  ugiąć  się  pod 
działaniem  fali,  po  czym  powrócić  do  poprzedniej  formy,  nie  doznając  przy  tym 
poważnych zniszczeń. 
 

Materiały kruszące

 

Kruszące  materiały  wybuchowe  są  używane  do  napełniania  pocisków,  granatów 
oraz  bomb  konwencjonalnych.  Podczas  obu  wojen  światowych  najczęściej 
używanym  materiałem  wybuchowym  był  trójnitrotoluen.  Innym  materiałem 
wybuchowym  jest  czteroazotan  pentaerytrylu  (PETN).  Charakteryzuje  się 
współczynnikiem siły rażenia 166, detonuje z prędkością nieco ponad 29000 km/h i 
ma  współczynnik  czułości  40  (czyli  jest  bardzo  czuły,  dlatego  używa  się  go 
w 

spłonkach

 naboi). 

background image

 

 

PETN 

 

Następnym bardzo silnym materiałem wybuchowym jest RDX, czyli heksogen lub 
cyklonit.  Posiada  on  rażenie  167  i  ma  jedną  z  najwyższych  prędkości  detonacji, 
która  wynosi  30200  km/h.  Cyklonit  jest  przy  tym  średnio  czuły  -  jego 
współczynnik czułości wynosi 55. 
 

 

RDX 

 

Tetryl jest substancją wymagającą szczególnej ostrożności podczas przygotowania 
do użycia, gdyż ten silny środek wybuchowy jest trujący. Jego współczynnik siły 
rażenia wynosi 120, a szybkość spalania detonacyjnego - 26000 km/h, a czułość - 
70. Taka czułość czyni tetryl idealnym środkiem na ładunek pośredni, przekazując 
falę detonacji z detonatora (zapalnika) na główny ładunek burzący, który jest mniej 
czuły. 
 

background image

 

Tetryl 

 

Detonatory

 

Jedną  z  najbardziej  charakterystyczną  cechą  współczesnych  materiałów 
wybuchowych  jest  ich  niska  czułość,  dzięki  czemu  praktycznie  niemożliwe  jest 
przypadkowe  spowodowanie  eksplozji.  Zwykle  materiały  wybuchowe  nie 
eksplodują pod wpływem ciepła, uderzenia, tarcia, czy nawet otwartego płomienia. 
Aby  spowodować  wybuch  takich  substancji,  należy  użyć  detonatora.  Detonatory 
dzielimy  na  zapalające  (wytwarzające  dużą  ilość  ciepła)  oraz  pobudzające 
(wytwarzające falę uderzeniową), zależnie od tego w jaki sposób detonowany jest 
ładunek główny.  
Środki  wybuchowe  używane  w  detonatorach  to  piorunian  rtęciowy,  azydek 
ołowiawy, acetylenki miedzi oraz srebra, siarczek azotu, złoto piorunujące, chlorek 
azotu,  tetracen oraz mieszaniny  chlorków z czerwonym  fosforem  lub siarką.  Aby 
detonacji  uległa  część  głównego  ładunku  wybuchowego,  dając  maksymalną  siłę 
niszczenia, pomiędzy detonatorem, a ładunkiem głównym umieszcza się silny, lecz 
o średniej czułości materiał wybuchowy, którego zadaniem jest zwiększenie siły i 
przyśpieszenie  rozchodzenia  się  fali  uderzeniowej,  detonującej  ładunek  główny. 
Nazywany jest on ładunkiem pośrednim. 

background image

 

Detonatory 

 

Jak to działa

 

Bomba  lub  pocisk  może  zawierać  kilka  rodzajów  materiałów  wybuchowych 
eksplodujących  w  określonej  kolejności.  Detonatorem  jest  materiał  o  czułości 
poniżej 20. Ma on stosunkowo małą masę: jego wybuch detonuje ładunek pośredni, 
który  dopiero  powoduje  eksplozję  całości.  Na  przykład  zapalnik  z  piorunianem 
rtęci  (czułość  8)  może  detonować  ładunek  tetrylowy  (czułość  70),  a  ten  z  kolei 
powoduje eksplozję trotylu o czułości 110, stanowiącego główny ładunek pocisku. 
Detonator  można  pobudzać  do  wybuchu  na  wiele  sposobów.  W  zapalniku 
elektrycznym, na przykład, prąd przepływa przez cienki drucik, rozgrzewając go do 
czerwoności.  Zapalniki  tego  rodzaju  można  stosować  w  tych  sytuacjach,  gdzie 
istnieje możliwość podłączenia źródła zasilania, na przykład akumulatora. 
Niektóre  bomby  mają  zapalniki  uruchamiane  przez  umieszczoną  z  przodu  iglicę. 
Gdy  bomba  styka  się  z  podłożem,  iglica  uderza  w  spłonkę.  Eksplozja  materiału 
detonującego w spłonce zapoczątkowuje wybuch bomby. 
Naboje do  broni  palnej  są  również  wyposażone  w  spłonki.  Po  naciśnięciu  spustu 
zwalniana  jest  sprężyna,  która  popycha  iglicę.  Uderzona  spłonka  eksploduje, 
powodując wybuch umieszczonego w łusce właściwego ładunku miotającego. 

background image

 

Ciężka bomba lotnicza 

 
 
 

 

Materiały wybuchowe emulsyjne

 

http://chemicznyswiat.blogspot.com/