background image

Kultura średniowiecznej Europy

Część pierwsza - ewolucja

Koło fortuny istotny symbol w średniowieczu. Mit „pięknej epoki” powstaje na korzyść dnia 

wczorajszego, potem idealizacja zmienia się w oczernianie i zapomnienie, a następnie ponowne 

odkrycie swoistości minionego czasu. 

Odrodzenie i epoka klasyczna widziały średniowiecze jako wieki ciemności – czasy sztuki 

gotyckiej   i   barbarzyńskiej   scholastyki.   Feudalny   nabrał   znaczenia   pejoratywnego.   Dopiero 

romantyzm   i   miłość   ruin   przywróciła   zainteresowanie   średniowieczem.   Wiek   XX   wzmógł 

namiętność   dla   średniowiecza   dzięki   przemianom   wrażliwości,   techniki   i   myśli.   Gloryfikacji 

doczekało   się nie   średniowiecze   rozumiane   jako   epoka   wiary,   a   średniowiecze   bardziej 

nowoczesne,   które   odkryło   nowoczesny   racjonalizm   –   otwarty   i   natchniony.   Odkrycie   sztuki 

murzyńskiej pozwoliło na rozsmakowanie się w surowej sztuce romańskiej (z kamienia, drzewa i 

szlachetnego metalu). 

Każdy   naród   identyfikował   swój   nacjonalizm   ze   średniowiecze   –   złota   legenda. 

Średniowiecze   gruntu,   fundamentów   i   struktur.   Średniowiecze   bardziej   rozpowszechniało 

niż wynajdywało techniki. W średniowieczu ponoć wynaleziono: łuk łamany, perspektywę (czyli 

sztukę nowoczesną), młyn wodny (technikę maszyn), weksle (kapitalizm), dialektykę (podwaliny 

postępowej myśli), miłość i śmierć. 

Średniowiecze wyłaniające się z badań bez tekstów i inskrypcji, ma inny wizerunek, gdzie 

kultura   uczona   zajmuje   właściwe   sobie   miejsce   (marginalne,   bo   większość   społeczeństwa   to 

analfabeci, zarówno chłopi jak i szlachcice, czyli świeccy).

Społeczeństwo   średniowieczne   zbliża   się do   społeczeństw   pierwotnych   przez 

swoją pozaczasowość,   powolność życia   zbiorowego   (społeczeństwo   wiejskie   wolno   się zmienia, 

żyje w „długim trwaniu” i wyraża się w lepiej w folklorze niż historii). Kultura średniowieczna 

kulturą pierwotną ze   względu   na   jej   tradycjonalność.   O   postępowości   kultury   średniowiecznej 

świadczy:   chrześcijaństwo   stanowi   postęp   w   stosunku   do   pogaństwa,   feudalizm   jako   etap 

pozytywny między niewolnictwem a kapitalizmem.Kultura średniowiecza przeżywa przyspieszenia 

i przewroty. Społeczeństwo średniowieczne cechuje się ruchliwością w przestrzeni a nie  czasie; 

było półkoczownicze (przyczyny głód ziemi, zmienne losy wojen, niepokoje religijne). Przed XIV 

w. nieliczni kupcy, mieszczanie i intelektualiści. W ikonografii średniowiecznej mają swoje miejsce 

chłopi,   bo   sztuka   miała   tworzyć obraz   społeczeństwa   zhierarchizowanego,   ale   zespolonego   i 

harmonijnego. Po XIII w. sztukę symboliczną i sakralną wypiera realizm portretu. 

Wszyscy ludzie średniowiecza pragnęli uciec ze swojej epoki w zaświaty – najsłabszym z 

background image

ich strachów, strach przed śmiercią (nieobecną do XIV w. w ikonografii). 

Ewolucja historyczna

Zachód średniowieczny powstał na ruinach świata rzymskiego. Rzym pozostawił w spadku 

Europie alternatywę usymbolizowaną przez legendę o jego początku: zamknięty Rzym pomerium i 

triumfalne   templum   Rzymu   bez   granic   o   jakim   marzył   Remus.   Kultura   rzymska   arcydziełem 

bezruchu.   Chrześcijaństwo   okazało   się najważniejszym   przekazicielem   rzymskiej   kultury   na 

średniowieczną Europę. 

Inwazje barbarzyńców z V w. przyspieszają przemiany. Pokłosiem najazdów spustoszone 

wsie, zburzone miasta, co przyspiesza ewolucję gospodarczą - upadek rolnictwa, skupienie się na 

życiu w miastach; recesja demograficzna i przemiany społeczne. 

Impulsem początkowym dla najazdów barbarzyńców mogło być oziębienie klimatu, a przez 

to skurczenie się ziem uprawnych, pastwisk. Najazdy są zazwyczaj ucieczką naprzód najeźdźcy to 

uciekający   przed   silniejszym;   ich   okrucieństwo   jest   okrucieństwem   rozpaczy   (zwłaszcza   gdy 

Rzymianie odmawiali im azylu). Głód uzbroił gotów przeciwko Rzymianom. Rzymianie traktowali 

barbarzyńców albo jako uchodźców, respektując ich prawa i odmienność, wcielając do armii lub 

czyniąc   zeń   chłopów   (co   nie   cieszyło   większości   rodowitych   Rzymian),   albo   jako   zwierzęta. 

Barbarzyńcy (np. Hunowie) mieli złą reputację, której autorstwo przypisywane jest tak poganom, 

nienawidzącym najeźdźców za unicestwianie ich kultury, jak i chrześcijanom. Scyta to symbol 

barbarzyństwa. 

Zwycięzcy wodzowie  rzymscy  wsławiali  się zazwyczaj  łupieniem miast i  mordowaniem 

mieszkańców,   dlatego   zniszczenia   doznane   ze   strony   barbarzyńców   wpisywały   się w   zwykłe 

wojenne zwyczaje. Barbarzyńcy nie znając wiary, grzeszą nie świadomie, ich moralność i kultura 

jest   inna,   więc   dlaczego   ją potępiać?   Barbarzyńcy   byli   lepsi   wojskowo,   ale   w   rzeczywistości 

zwyciężyli   dzięki   czynnej   lub   biernej   pomocy   rzymskich   mas   uciskanych   przez   nieliczną 

warstwę bogaczy sprawujących władzę. Rzymska kultura poprzez barbarzyńców przetrwała całe 

średniowiecze   i   dalej.   Osiedlanie   się barbarzyńców   na   ziemiach   rzymskich   powodowało 

powszechne   zadowolenie.   Zwycięzcy   barbarzyńcy   dopuścili   do   swego   boku   zwyciężonych 

Rzymian, brali ich często na doradców. 

Ludy   barbarzyńskie   dzięki   swoim   wędrówkom   wchodziły   w   kontakt   z   kulturami   i 

cywilizacjami, od których przejmowały zwyczaje, sztukę i techniki (dziwestwo, sztuki złotnicze, 

sztukę stepową);   oddziałały   na   nie   kultury   azjatyckie   np.   irańska   i   bizantyjska.   Część   ludów 

ochrzciła się przyjmując arianizm (nawrócił „apostoł Gotów” Ulfil), który po soborze uznano za 

herezję, dlatego to co pierwotnie mogło być religijną więzią, stało się zarzewiem niezgody między 

background image

barbarzyńcami-arianami i Rzymianami-katolikami. Barbarzyńcy doceniali urok rzymskiej kultury i 

podziwiali ich instytucje, naśladowali ich zwyczaje, nadawali te same tytuły. Żaden barbarzyński 

władca nie odważył ogłosić się cesarzem. Rzymianie się zbarbaryzowali, a barbarzyńcy uładzili.  

Najeźdźcy   przemierzali   się co   potęgowało   zamęt.   Skruszyła   się organizacja   wojskowa, 

administracyjna i gospodarcza. Pojawił się głód. Umysłowość i wrażliwość ludzi stała się bardziej 

prymitywna i zabobonna.Cztery klęski: miecz, głód, zaraza i dzikie zwierzęta – starożytni też je 

znali, ale dopiero najazdy barbarzyńców spowodowały ich nasilenie. Poganie oskarżają chrześcijan 

za klęskę Rzymu (bo wygnali opiekuńczych bogów miasta). Św. Augustyn rozgrzesza chrześcijan, 

widząc w upadku Wiecznego Miasta tragiczny wypadek. Odesłanie insygniów cesarskich przez 

króla   Gotów   Zachodu   cesarzowi   do   Konstantynopola,   nie   obeszło   szczególnie   współczesnych. 

Morze   Śródziemne   dla   rzymskiego   świata   najważniejszą   arterią   handlu   i   dowozu   żywności. 

Próbowano zapobiec nauczenia barbarzyńców „rzeczy morskich”. W VI . Klęska dżumy. W VII w. 

istotne   pojawienie   się islamu   i   ekspansja   arabska.   W   VIII   w.   kolejne   grupy   barbarzyńców 

przechodzą z arianizmu na katolicyzm. W VIII w. powstaje Patrymonium św. Piotra, czyli podstawa 

doczesnej   władzy   papiestwa.   W   ciągu   4   wieków   (IV   –   VIII   w.)   łączy   się świat   rzymski   z 

barbarzyńskim, kształtując zachodnie średniowiecze. 

Problemy  gospodarcze - handel wewnętrzny  zanikał, kurczył  się zasięg zbytu, pieniądze 

traciły wartość, pola pustoszały. Zanik życia miejskiego, bo najpierw pustoszono miasta. Ucieczka 

ludności równała się ucieczce towarów z rynku. Ludność miejska grupą konsumentów żyjących z 

importu. Ludzie bogaci uciekali za jedzeniem do swoich wiejskich majątków, a ubodzy na ich 

włości,   aby   niewolniczo   tam   pracować.   Ruralizacja(proces   odwrotny   do   urbanizacji)   kształtuje 

oblicze   średniowiecznego   społeczeństwa.   Za   nią idzie   partykularyzm   społeczny   i   zawodowy. 

Grzechem   głównym   pragnienie   ucieczki   ze   swego   stanu.   Ideałem   społeczeństwo   osiadłe, 

stratyfikowane,   uwarstwione   poziomo.   Koczownictwo   pól   zamiast   koczownictwa   ludzi 

(przenoszenie się z miejsca na miejsce wewnątrz pewnego obwodu). 

Komunikacja lądowa ustępuje komunikacji wodnej. Upadają miasta budowane z dala od 

arterii wodnych. Nie ma już prawie pieniądza ze złota, za to powstaje coraz więcej mennic, co 

świadczy o niewielkim zasięgu przenikania pieniądza. Istotna rola hodowli, bo zwierzęta majątkiem 

ruchomym,   środkiem   wymiany,   świadczą   o   bogactwie.   Większe   przywiązanie   do   własności 

barbarzyńców   niż Rzymian.  Własność   feudalna   charakterystyczna   dla   średniowiecza.  Ważne   w 

społeczeństwie   przestępstwa   i   grzechy   wiejskie     (prócz   strat   niosą   ze   sobą upokorzenie). 

Dyferencjacja bogatych barbarzyńców i Rzymian od biedaków z obu grup. U Galo-Rzymian moda 

na germańskie imiona. W toponimii rozpowszechnione nazwy zakończone court i ville oraz -ing 

oznaczające familie wodza, wielkiego właściciela ziemskiego. Villa określa wielkiej własności.  

Barbarzyńcy unikali miast, gdzie łatwiej mogliby zostać „wchłonięci”, a chcieli zachować 

background image

własną odrębność (również w prawodawstwie - „osobowość prawa” - jednostki z różnych grup 

podlegały   różnym   prawom).   Prymat   prawa   zwyczajowego   grupy   etnicznej.   Od   V   w.   próba 

kodyfikacji   prawa.   Barbarzyńcy   przyjmują,   co   doskonalsze   twory   Cesarstwa   (zwłaszcza   w 

dziedzinie kultury i organizacji politycznej). Spotęgowali jednocześnie dekadencję końca antyku – 

regres   ilościowy   (zniszczenie   życia   ludzkiego,   budowli,   dzieł   sztuki,   dróg,   upraw,   sieci 

irygacyjnych itp.). 

Regres techniczny powoduje dodatkowe zubożenie – drewno zamiast kamienia, zanik sztuki 

szklarskiej.   Regres   smaku   i   obyczajów.   Obnażenie   zboczeń,   bójek,   obżarstwa   i   opilstwa 

ówczesnego społeczeństwa. Wyrafinowane tortury ostały się w średniowiecznej ikonografii. Regres 

administracji i powagi rządu – król intronizowany podniesieniem na tarczy, włócznia jako insygnia, 

długie  włosy  społecznym   wyróżnikiem.Biskupi  i  mnisi  stawali  się uniwersalnymi  przywódcami 

zdezorganizowanego   świata   –   pełnili   rolę polityczną   (prowadzenie   rokowań),   gospodarcza 

(rozdzielanie   żywności   i   jałmużny),   religijną,   społeczną   (ochrona   biednych) i   wojskową 

(organizacja obrony). 

Regres   życia   duchowego   i   praktyk   religijnych:   sądy   boże,   rozwój   kultu   relikwii, 

wzmocnienie zakazów seksualnych i kulinarnych (fuzja przekonań biblijnych i barbarzyńskich). 

Kościół dba o interes własny (dba o państwo barbarzyńców tak jak o cesarstw. Kościół wzbogaca 

się   przy   czym   dotkliwie   obciąża   produkcje.   Kościół   usiłuje   rządzić państwem   a   królowie 

kościołem.   Reforma   duchowieństwa   frankijskiego   św.   Bonifacego,   początkiem   odrodzenia 

karolińskiego.   W   niektórych   regionach   powraca   pogaństwo.   Walka   klasy   kapłanów   z   klasą 

wojowników.   Papież   Grzegorz   Wielki   wieści   koniec   świata,   rozkazuje   pokutę   i   stara 

się szerzyć chrześcijaństwo (godne naśladowania wzory to św. Benedykt i Hiob). 

Średniowiecze to czas pogardy dla świata i odżegnanie się od spraw doczesnych (ważnym 

powodem szalejące plagi i ubóstwo). Podczas każdego średniowiecznego odrodzenia u kleryków 

silniejsza od tęsknoty do starożytności (nigdy pragnienie powrotu do Rzymu nie jest poważne) jest 

poczucie, że stali się inni. 

Germańska próba organizacji (VIII – X wiek)

Próba odbudowy Zachodniej jedności przez Karolingów. Porażka wojsk Karola Wielkiego 

inspiracją do powstania Pieśni o Rolandzie, gdzie ze zwyciężonych zrobiono męczenników. Karol 

wraz z misjonarzami „chrzcił” krzyżem i mieczem. Podstawą sukcesów Karola – hodowla koni, 

rozwój  metalurgii,  zasięganie opinii geografów.    Środki do walki  z bogactw ludów podbitych. 

Państwo karolińskie tylko zahaczyło o słowiański świat. Wskrzeszenie Cesarstwa na Zachodzie 

prawdopodobnie pomysłem papiestwa. Za Karola Wielkiego na dworze więcej urzędników i lepiej 

background image

wykształceni. Zarządzania wydawane przede wszystkim ustnie, zachęcano jednak do posługiwania 

się słowem pisanym (jeden z celów odrodzenia karolińskiego); instrumentem pisanym kapitularze 

albo   ordonans;   instrumentem   ludzkim   dygnitarze   świeccy   i   duchowni,   wysyłani   na   coroczne 

inspekcje urzędników królewskich (hrabiów, margrabiów i książąt) a pod koniec zimy przy królu 

zbierało się zgromadzenie powszechne – swego rodzaju parlament arystokratyczny; zabezpieczało 

to Karolowi posłuszeństwo poddanych, za to jego słabym następcom narzucało wolę możnych. 

Władza Karola Wielkiego objęła całe królestwo frankijskie. 

Normanowie (wikingowie) najeżdżają  grabić z północy Na Południe zajeżdżają Arabowie. 

Frankowie usilnie chcieli przejąć rzymskie dziedzictwo polityczne i administracyjne, lecz nie mają 

zmysły państwowego. Władcy frankijscy uważają królestwo za swoją własność, a za tym idzie 

dzielenie   go   między   swoimi   spadkobiercami   (co   pewien   czas   wraz   ze   zbiegiem   okoliczności, 

państwo scalane pod panowaniem 1 lub dwóch władców). Podział ustalony w IX w. w Verdun była 

odpowiedzią na potrzeby gospodarcze, a zlekceważono etniczne  i naturalne granice (traktat  ten 

podzielił pasy uprawne i odcinki dróg). Ośrodkiem w Europie przestało być morze śródziemne, 

obieg najczęściej ma kierunek „prostopadły do stref roślinnych”, rozwarstwiających się na wschód i 

zachód.   Możni   duchowni   i   świeccy   zdobywają   coraz   potężniejszą władzę   (opaci   klasztorów   z 

rodów możnowładców). 

Karol  Wielki,   aby  utrwalić   państwo   frankijskie   nadawał   ziemie   i   beneficja,   co   miało   u 

zapewnić wierność poddanych, zostających jego wasalami (stworzenie sieci osobistych zależności 

gwarancją stałości państwa). Niebezpieczeństwo najazdów skłaniało słabszych do szukania opieki 

silniejszych; w zamian za beneficja wasale mieli służyć pomocą zbrojną. Od połowy IX w. termin 

wasala   zastępowany   jest   często   terminem   żołnierza.   Beneficja   dziedziczone.   Konieczność 

gospodarcza   lub   wojskowa   dawała   dużo   autonomii   w   podejmowaniu   decyzji   hrabiom,   co 

powodowało że senior stawał się przegrodą między królem a swoimi wasalami. Każdy człowiek 

coraz bardziej zależny od swego pana, seniora. Podstawą władzy posiadanie ziemi, a fundamentem 

moralności: wierność, wiara, które wypierają starożytne cnoty sprawiedliwości i prawości. Żaden 

papie nie mógł być wybrany bez cesarskiej zgody, potem wręcz odbieranie władzy nielubianym 

papieżom. 

Otton   III   –   marzenie   o   uniwersalizmie.   Odrodzenie   karolińskie   przede   wszystkim 

odrodzeniem gospodarczym: handel fryzyjski, reforma pieniężna Karola, eksport sukna, poprawa 

produkcji rolnej (rozczłonkowanie łanu), reforma kalendarza (miesiącom nadano nazwy wskazujące 

na postęp techniki uprawy), miniatury zarzucają symbole starożytne na rzecz scen ukazujących 

techniczne mistrzostwo człowieka, masowe użycie roślin bogatych w białko (dało siłę do budowy 

katedr   i   karczowania   wielkich   przestrzeni   :));   zwyżka   cen.   Uformowanie   się świata 

muzułmańskiego   wraz   z   jego   miejskimi   metropoliami   konsumpcyjnymi   pobudziło   zachód   do 

background image

wzmożonej produkcji surowców na eksport. Postęp techniczny: w rolnictwie – nowy rodzaj pługu, 

trójpolówka,   nowoczesny   zaprzęg,   w   militariach   –   strzemienia   (ma   to   wpływ   na   pojawienie 

się nowej   klasy   wojowników,   będących   zarazem   wielkimi   właścicielami,   wprowadzającymi 

nowinki   techniczne   w   swoich   majątkach).   Wzrost   znaczenia   możnych   właścicieli   ziemskich   i 

rycerzy pozwoliło stworzyć klasę zdolną wykorzystać szanse gospodarcze: intensywną eksploatacje 

ziem i otwarcie się rynków. 

Formowanie świata chrześcijańskiego (XI – XIII w.)

Wielki   ruch   budowlany   –   funkcja   bodźca   gospodarczego.   Konieczność   zapewnienia 

pomieszczeń   liczniejszej   ludności   oraz   budowa   coraz   większych   miejsc   kultu,   mogących 

zmieścić wszystkich   chrześcijan.   Masowa   produkcja   surowców   (kamień,   drewno,   żelazo), 

udoskonalanie techniki i wytwarzania sprzętu do wydobywania i transportu, używanie do budowy 

materiałów   wielkogabarytowych,   rekrutacja   siły   roboczej,   finansowanie   robót   –   place   budowy 

ośrodkami   średniowiecznego   przemysłu.   X   w.   rozwój   instytucji   pokoju   –   określenie   ram 

ograniczających wojnę (opieka zagwarantowana przysięgą wojowników, wykluczenie niektórych 

grup z działań wojskowych), a zatem zmniejszenie niepewności i zagrożenia prowadziło ludzi do 

chęci ochrony swojego dobytku. 

Ziemia   w   średniowieczu   bazą wszystkiego.  Arystokracja   ziemska   stwarza   warunki   pod 

rozwój produkcji rolnej - „rewolucja rolnicza”, czyli ulepszenie sposobów uprawy. Rozszerzanie 

systemu trójpolówki pozwalało poszerzyć przestrzeń uprawną (co roku „odpoczywała tylko 1/3 a 

nie 1/2), zmienić typ upraw, walczyć ze złą pogodą przez stosowanie zbóż jarych kiedy ozime nie 

obrodziły   (i   odwrotnie).   Przyjęcie   się   nowego   pługa   spowodowało   wzrost   zapotrzebowania   na 

żelazo, a jednocześnie pozwalało na orkę głębszą i częstszą. 

Za   poprawą różnorodności   produkcji   szła   poprawa   odżywiania   się,   a   więc   i   przyrost 

ludności.   Rozwój   demograficzny   decydujący   dla   ekspansji   świata   chrześcijańskiego.   Feudalna 

uprawa roli mimo wszystko wykluczała rzeczywiście intensywną produkcję. Karczowanie przez 

wypalanie, aby pozyskać nowe pola; rzadko „atakowanie puszczy”, bo narzędzia zbyt prymitywne 

(toporek miast siekiery), a poza tym możnowładcy chcieli zachować swoje tereny łowieckie i nie 

chciano   też naruszać   istotnych   dla   gospodarki   leśnych   zasobów.   Zdobywanie   nowych   ziem 

również przez osuszanie bagien i tworzenie polderów. Pozyskiwaniu nowych terenów uprawnych 

towarzyszyło zakładanie wiosek. 

Dwukierunkowa   ekspansja:   przesuwanie   granic   świata   chrześcijańskiego   w   Europie   i 

wyprawy do krajów mahometańskich (krzyżowe). Chrystianizacja następowała powoli. Schizma w 

XI   w.   poskutkowała   oddzieleniem   chrześcijaństwa   rzymskiego   od   wschodniego.   W   królestwo 

background image

normańskie dla świata chrześcijańskiego modelem politycznym; nowoczesna monarchia feudalna i 

kulturalna (centrum przekładów z greckiego  i arabskiego, skupienie różnych stylów w sztuce). 

Hiszpańskiej   rekonkwiście   towarzyszyło   systematyczne   zaludnianie   i   zagospodarowywanie 

zdewastowanych   krajów.   Od   połowy   Xi   w.   rekonkwista   nosi   znamiona   wojny   religijnej   – 

przygotowuje drogę do krucjat. 

Krucjaty były dla zachodu raczej zgubne niż zbawienne; nie przyniosły ożywienia handlu, 

ani techniki i produktów ani ożywienia intelektualnego – przepływ lepszy wcześniej; przyczyniły 

się   do   zubożenia   zachodu,   zwłaszcza   rycerzy,   przyczyniły   się   do   rozjątrzenia   rodzących 

się niesnasek między narodami – stworzyły przepaść między ludźmi zachodu i bizantyjczykami. 

Krucjaty nie złagodziły obyczajów, a tylko doprowadziły do nadużyć, pogromów, rzezi i grabieży. 

Finansowanie krucjat było powodem nakładania coraz większych „podatków” przez papiestwo, do 

handlu odpustami. Zakony rycerskie wycofując się popełniały już na zachodzie kolejne nadużycia 

finansowe   i   wojskowe.   Na   wyprawach   krzyżowych   wzbogaciły   się niektóre   państwa   włoskie 

wynajmujące   statki   i   udzielające   pożyczek.   A   jedynym   pozytywnym   owocem   krucjat   było 

przywiezienie   moreli.   Przyczyny   wypraw   krzyżowych   demograficzne   bardziej   niż gospodarcze 

(środek   zaradczy   na   przeludnienie   zachodu,   żądza   ziem,   bogactw   i   zamorskich   lenn).   Kościół 

tworzył   podłoże   dla   wypraw   szerząc   tęsknotę za   „Jeruzalem   niebieskim”.   Pragnienie 

włóczęgowskie chrześcijan, których realia życia wiejskiego nie zadowalały, mogło się ziścić w 

krucjatach   mających   zapewnić   przygody,   bogactwa   i   wieczne   zbawienie.   Krzyż   był   wówczas 

jeszcze symbolem triumfu, nie cierpienia. 

W świecie rzymskim miasto było ośrodkiem politycznym, administracyjnym i wojskowym, 

na dalszym planie gospodarczym; w okresie wczesnego średniowiecza ograniczyło się do także 

obumierających   funkcji   politycznych   i   administracyjnych.   Miasto   średniowieczne   jest   tworem 

kupców; powstaje  obok dawnego rdzenia – miasto na przedmieściu Miasta pozwoliły rozwijać 

się handlowi, ale też rolnictwu, bo niezbędne było zaopatrywanie mieszkańców w żywność. Miasta 

przyciągały   parweniuszy   uciekających   z   ziem   klasztornych   (pozbawionych   przesądów, 

przedsięļiorczych i chciwych zysku), a także członków klas panujących pomagających im przez 

pożyczanie pieniędzy Senioralni urzędnicy ważni w procesie rozwoju miast najczęściej pochodzili z  

ludności poddanej, Zurbanizowane okolice to te, do których prowadzą wielkie szlaki handlowe, ale 

też te gdzie okolice są równinne i żyzne. W X – XVI w. podmiejskich wsi napływają do miast 

ludzie.   Miasto   konstytuuje   się w   seniorię;   rozwój   wiejskiego   przedmieścia,   którym   otacza 

się narzucając mu swoją władzę. Miasto przesiąknięte wpływami feudałów. Społeczności miejskie 

wciąż mniejszością w świecie. W XIII w., dominikanie i franciszkanie osiadają w miastach i tam 

sprawują „rządy dusz” z kościelnych ambon i uniwersyteckich katedr. Najpierw miasto węzłem 

handlowym, potem najważniejsza staje się jego działalność produkcyjna (miasto wielki warsztat 

background image

gdzie dokonuje się podział pracy). Rzemieślnik przestaje być wyłącznie chłopem, a mieszczaninem 

właściciel ziemski. 

Feudałowie kontrolują życie gospodarcze. Przesadna specjalizacja. Gospodarka ogranicza 

się przede wszystkim do zaspokajania potrzeb lokalnych, tylko nieliczne miasta pracują na eksport 

(eksport tkanin). Towary ciężkie (zboże, drzewo) wchodzą powoli do handlu. Między X a XIV w. 

rozwija się handel wzdłuż dróg lądowych. Zakładanie dalekich placówek handlowych pozwala na 

dodatkową ekspansję świata   chrześcijańskiego.   Kolonizacja   handlowa   towarzyszy   niemieckiej 

kolonizacji miejskiej i wiejskiej (raz pokojowa raz orężem), co pozwala zdobyć sobie przywileje i 

przewagę etniczną. Wielki handel odegrał ogromną rolę w ekspansji gospodarki pieniężnej. Wiek 

XII wiekiem powrotu do złota. Mistyka i sztuka romańska rozwijała się w klasztorach. W ciągu XII 

w. szkoły miejskie wyprzedzają szkoły klasztorne. Scholastyka jest wytworem typowo miejskim. W 

średniowieczu   uniwersytety   cechami   nauczycieli   i   studentów.   Książki   już nie   bóstwem,   a 

narzędziem. 

Gotyk sztuką miejską. Katedry budowane po to, aby dać schronienie coraz liczniejszemu i 

bardziej zhumanizowanemu ludowi. Duży wpływ kościoła na gospodarkę - w fazie tezauryzacji 

kościół zgromadził najwięcej bogactw. W XI i XII w. klasztory zaczynają pełnić funkcje „instytucji 

kredytowych”   -   kościół   musiał   zrehabilitować   przedsiębiorczą działalność.   Jednocześnie   wciąż 

prowadził   apologię   ubóstwa   i   odejścia   do   pustelni,   by   odnaleźć   prawdziwe   wartości.   Reforma 

duchowieństwa   w   kierunku   wspólnoty,   w   czego   efekcie   powstają nowe   zakony.   Dwa   typy 

zakonników – klerycy przyzwyczajeni do przepychu i mnisi, entuzjaści prostoty. Dążenie ludu do 

czystości   podsycane   przez   „anarchistów”   życia   religijnego.   Taka   sytuacja   oddaje   niepokoje 

społeczeństwa,   które   wśród   rozwoju   gospodarczego   i   jego   sprzeczności   szuka   ucieczki   w 

samotność jednak jakoś związano ze świętem i jego problemami. Kościół powołuje do życia zakony 

żebrzące (franciszkanie i dominikanie) – praktykowanie pokory i całkowitego ubóstwa ma stać 

się fermentem   czystości   w   zepsutym   świecie.   Zakony   te   związane   ze   środowiskiem   miejskim. 

Mnisi  z   tych zakonów (Tomasz   z  Akwinu i   Bonawentura)  mistrzami  uniwersytetu  paryskiego. 

Zakony te nie potrafiły jednak zjednać sobie powszechnej życzliwości (w epoce gdzie praca i zysk 

podstawową wartością,   ciężko   wzbudzić poklask   dla   życia   z   żebraniny).   Dominikanie   i 

franciszkanie stają się symbolem obłudy, a nienawiść do pierwszych potęguje sposób w jaki stanęli 

na czele prześladowania herezji; rola jaką odegrali w inkwizycji. 

We   wczesnym   średniowieczu   ton   społeczeństwu   chrześcijańskiemu   nadawały   synody, 

sobory z XII i XIII w towarzyszą ewolucji społeczeństwa (najważniejszy IV sobór laterański – 

organizuje   nauczanie   i   wprowadza   obowiązek   spowiedzi   wielkanocnej).   Wiek   XII   to   stulecie 

stosunkowej laicyzacji. Kościół wówczas staje się reakcyjny, bo jego monopol ideologiczny został 

poważnie zagrożony. W XI w. dla  heretyków pierwsze stosy (w Orleanie). Największą  karierę 

background image

zrobił   ruch   Katarów   (manichejczycy);   to   antykościół,   antykatolicki;   łączą go   podobieństwa   z 

waldensami, spirytualsami  i joachimam; herezje były antyfeudalne. W XII w. kościół  katolicki 

jednak   zwyciężył z   heretykami   dzięki   krucjato   i   inkwizycji.   Mentalność   miejska   na   początku 

egalitarna, w odróżnieniu od hierarchicznej feudalnej. 

Początki   feudalizmu   sięgają czasów   karolińskich,   rozwijają   się koło   roku   tysięcznego. 

Feudalizm   to   całokształt   związków   osobistych,   łączących   między   sobą w   hierarchię   członków 

panujących warstw społeczeństwa. Te związki opierają się na bazie beneficjum, jakie senior nadaje 

swojemu wasalowi w zamian za pewne świadczenia i przysięgę wierności. Wasal składa swojemu 

seniorowi   hołd   (kontrakt   wasalski).   Wasal   musi   uczestniczyć w   administracji,   sądownictwie   i 

wojsku   seniora;   w   zamian   otrzymuje   odeń opiekę.   Lennem   najczęściej   jest   ziemia,   nadawanie 

odbywa się przez ceremonię inwestytury, polegającej na akcie symbolicznym jakim jest wręczenie 

przedmiotu – feudalizm to świat gestu, a nie słowa pisanego. Wasal składa hołd kilku seniorom; 

ważniejszy   hołd   od   innych   –   lige.   Eksploatacja   ziemi   jest   podstawą   organizacji   społecznej   i 

politycznej – seniorii. 

Ośrodkiem   organizacji   feudalnej   jest   zamek,   kasztel.   W   okresie   między   X   a   XII   w. 

pojawiają się zamki warowne, spełniające funkcje obronne. Od drugiej połowy XI w. rycerstwo 

staje się rzeczywistą szlachtą. Rycerze dzieli się na dwie kategorie: pan na zamku (włada terytorium 

prywatnie   i   publicznie,   co   jest   tzw.   władztwem   banalnym)   oraz   zwykły   rycerz.   Dwie   epoki 

feudalne: pierwsza mniej stabilna, kiedy wymiana jest słaba i nieregularna, pieniądz rzadki, a pracy 

najemnej prawie nie ma; druga to efekt ruchu karczowania, odnowy handlu, rozprzestrzeniania 

gospodarki pieniężnej, wzrastającej przewagi kupca nad producentem.  

W XIV w. kryzys feudalizmu. Powszechne jest rozdrobnienie społeczeństwa i władzy nad 

nim.   W   XI   w.   reforma   gregoriańska,   która   miała   zaowocować   powrotem   kościoła   do   źródeł 

(odbudowa autonomii i potęgi kapłanów i przeciwstawienie jej kaście wojowników), wprowadzono 

wtedy celibat dla duchowieństwa, zastrzeżenie prawa obioru papieża dla kardynałów, usiłowanie 

uniezależnienia się od świeckiej arystokracji, a wręcz podporządkowanie jej klerykom. 

Kryzys Europy chrześcijańskiej (XIV – XV w.)

Kończą   się wtedy   czasy   wielkich   inwazji;   ludzie   przestają masowo   karczować lasy   i 

zdobywać ziemie, a wręcz zaczynają opuszczać pola i wioski. Moneta się psuje i bankrutują banki. 

W XIV w. epidemia czarnej ospy. Kryzys luksusowego sukiennictwa, a za to wzrost znaczenia 

tkanin   dla   biedniejszych   (nowe   sukiennictwo   –   saj,   barchany   na   bawełnianej   osnowie). 

Zmniejszenie uprawy zbóż na rzecz bardziej opłacalnej hodowli bydła, co powoduje przeobrażenie 

krajobrazu i coraz więcej ogrodzeń.

background image

Część druga - kultura

Światło wśród ciemności (V – IX w.)

Rozwój myśli. Między V a X w. kształtowały się nawyki myślenia, odczuwania, tematyka i 

dzieła   wieków   średnich.   Dziedzictwo   pogańskie   i   wkład   chrześcijański   tworzą kulturę.   Spór   o 

literaturę -   czy   wolno   czytać   antyczne   teksty   (św.   Augustyn   uważa,   że   tak,   bo   są one   dla 

chrześcijaństwa tym, czym dla Żydów były zdobycze egipskie). Różny stopień asymilacji kultury 

antycznej   przez   każdego   z   autorów,   mimo   wszystko   wielokrotne   nawroty   doń.   Myśl   antyczna 

trwała rozdrobniona, zniekształcona i upokorzona myślą chrześcijańską. Zoologia zamieniła się w 

baśniową poezje moralizatorską. Zwierzęta jako symbole. Naukowa ignorancja. Kultura cytatów, 

wybranych fragmentów, digestów. Pism święte znane głównie z komentarzy, gloss, zanika oryginał, 

a   Biblia   przekształca   się w   zbiór   maksym   i   anegdot.   Pisma   ojców   kościoła   też dowolnie 

interpretowane. Intelektualny regres, potrzebny aby zaadaptować się do warunków życia ludności 

wiejskiej. Dworskiej i klasztornej, stąd niepotrzebne tradycyjne kształcenie. Ideał antyczny byłby 

niezrozumiały   dla   współczesnych.   Najwybitniejsi   przedstawiciele   elity   chrześcijańskiej 

zniżają się do   poziomu   wiernych,   by   być   dlań przekonującymi   –   propaganda   kaznodziejska.  

Herezje.  Wczesne   średniowiecze   okresem   wielkich   herezji   i   doktrynalnych   wahań. 

Klasztory miały łączyć ucieczkę od świata z organizacją życia gospodarczego i duchowego. Miasta 

rozwijają   się tam   gdzie:   rezydują   władcy,   siedziby   biskupów   i   miejsca   pielgrzymek.   Budowle 

mniejsze, najczęściej drewniane. Dekoracja ma maskować niedostatek techniczny budowli; sztuka 

ciosana kamienia i rzeźby ludzi zanikają. Barbarzyńskie zamiłowanie do świecidełek i mozaik. 

Sztuka   użytkowa;artyści   metalurdzy.   W   trakcie   ewangelizacji   zniszczenie   bóstw   pogańskich 

wytworzonych   (posągów   w   świątyniach)   i   naturalnych   (ścinanie   św.   drzew,   chrzest   źródła, 

ustawienie   krzyża   na   polnym   ołtarzu).   Cywilizacja   wczesnej   europy,   cywilizacją izolowanych 

punktów.   Po   wyparciu   antyku   w   wielu   miejscach   powrót   do   tradycyjnych   wiejskich   kultur 

(dzikości). 

Misjonarze.

 Ośrodkiem   cywilizacji   klasztory   (izolowane,   wiejskie;   tam 

konserwują się techniki   rzemieślnicze   i   artystyczne),   biblioteki.   Klasztory   ośrodkiem   produkcji, 

wzorcem gospodarczym, centrum życia duchowego (najczęściej wiąże się z relikwiami świętych). 

Powstają parafie w obrębie diecezji. Dzięki klasztorom chrześcijaństwo przenika w świat wiejski. 

Prowansja ważnym ośrodkiem chrystianizacji, zwłaszcza miasto Lernis – szkoła ascezy bardziej 

aniżeli   myślenia;   duchowa   medytacja   nad   biblią.   Złota   legenda   Benedykta   z   Nursji   –   cuda, 

stworzenie reguły dającej podwaliny pod zachodni monachizm. Reguła opierała się na umiarze i 

równowadze;   czas   podzielony   pomiędzy   pracę   rąk,   umysłu   i   zajęcia   duchowe.   Od   tego   czasu 

background image

klasztory są ośrodkami, gdzie przepisuje się i iluminuje rękopisy. Irlandia zyskuje miano św. wyspy 

(św.   Patryk   przybywa   tam   w   V   w.):   liczne   klasztory,   miasta   klasztorne,   szkoły   misjonarskie 

(misjonarzy tam wykształconych, wysyłano potem na kontynent), wielu świętych, najważniejszy 

Kolumban (też stworzył regułę zakonną, lecz bardziej ascetyczną niż benedyktyńska). Ówczesna 

sztuka irlandzka stałą się źródłem dla sztuki romańskiej. 

„Założyciele   średniowiecza” 

ocalili   kulturę antyczną,   nadawali   jej   formę, 

którą współcześni   mogliby   zasymilować.   Najważniejsi   przedstawiciele   to:   Boecjusz   (wiedza   o 

Arystotelesie,   stara   logika,   definicja   natury   i   osoby),   Kasjodor   (wprowadzenie   do   literatury   i 

pedagogiki   chrześcijańskich   schematów   łacińskich   retorów,   przepisywanie   starych   rękopisów), 

Izydor z Sewilli (dzieło o etymologiach, 7 sztuk wyzwolonych, słownictwo naukowe, przekonanie, 

że nazwy są kluczem do zrozumienia natury rzeczy, przeświadczenie, że kultura świecka potrzebna 

do zrozumienia biblii), Beda (omówienie wieloznaczności biblii, teoria 4 zmysłów, rozbudzenie 

zainteresowania astronomią i kosmografią). 

Kultura   karolińska.  Większość   uczonych   odżegnywała   się od   kultury   klasycznej, 

nakierowując   średniowiecze   na   własną drogę.   Kultura   dworu   karolińskiego   barbarzyńska   – 

popularne   tam   dziecinne   gry.   Granice   odrodzenia   karolińskiego   były   odpowiedzią   na 

zapotrzebowanie   małej   grupy   –   zapewnienie   minimum   wykształcenia   wysokim   urzędnikom 

królewskim. Renesans karoliński sumą serii małych renesansów; był, etap w konstytuowaniu się 

intelektualnych i artystycznych zasobów średniowiecza. Dla wąskiej grupy kultura przedmiotem 

estetycznej przyjemności i możliwości wynoszenia się; narzędzie do rządzenia dzięki ośmieszaniu 

pospólstwa. Reforma pisma minuskuła, nacisk na kaligrafię (ważniejsza estetyka, niż treść). Kultura 

karolińska jest luksusem – zamiłowaniem do cennych tkanin i korzeni. Odrodzenie karolińskie 

przekazało   zamiłowanie   do   jakości,   poprawności   tekstu,   kultury   humanistycznej   i   ugruntuje 

przekonanie   o   ważkości   wykształcenia.   Arcydzieła   renesansu:   miniatury   (powrót   realizmu), 

zamiłowanie do konkretu, swoboda rysunku i świetność koloru. Alkuin ulepszył program sztuk 

wyzwolonych,   Hraban   Maur   stworzył   encyklopedię   i   traktat   pedagogiczny.   Pisarze   karolińscy 

autorytetami intelektualnymi. 

Struktury przestrzenne i czasowe (X – XIII w.)

Las.  Na   Zachodzie   drzewa   oznaczają cywilizację,   na   Wschodzie   dzikość.   Drzewa 

schronieniem   pogańskich   bożków.   Las   ówczesnym   pustkowiem,   schronieniem   dla   wyklętych   i 

uciekinierów – miejscem ich schronienia. Dla rycerzy las to miejsce łowów i przygód. Polować 

mogą tylko możni panowie. Dla chłopów las źródłem korzyści. Las pełen grozy, niebezpieczeństw 

rzeczywistych i wyimaginowanych (potwory, wilkołaki, smoki); otacza i izoluje średniowieczny 

background image

świat. Stanowi  on granicę między senioriami, krajami. W żywotach świętych powtarza  się cud 

oswojenia wilka. Las światem legend i baśni. 

Podróż. Ludzie w średniowieczu byli zadziwiająco ruchliwi, co tłumaczy się praktycznie 

brakiem pojęcia własności. Emigracja  chłopska, zbiorowa i indywidualna jest w średniowieczu 

jednym   z   wielkich   zjawisk   demograficznych   i   społecznych.   Kościół   naucza,   że   człowiek   jest 

wiecznym pielgrzymem. Im więcej ludzie będą posiadać, tym mniej chętnie będą wędrować, aż 

zaczną   prowadzić typowo   osiadłe   życie.   W   późnym   średniowieczu   powraca   zamiłowanie   do 

wędrówki, ale od końca XIV w. wędrowcy to podejrzani włóczędzy. Normalni tylko ludzie osiadli. 

Wędrówkę rejestruje ikonografia; symbole wędrowców kij, kostur w kształcie T (którym podpiera 

się pielgrzym).

 

Wędrowców

 

symbolizują także

 

ślepcy.

 

Pielgrzymka 

średniowieczną formą turystyki. Chwalona przez kleryków pielgrzymka nosząca znamiona pokuty 

(pielgrzymka   karą za   grzechy).   Zgodnie   ze   średniowiecznym   poglądem   wędrowcy   to   ludzie 

nieszczęśliwi,  a  turystyka   to  marność.  Kto  podróżuje   naraża  się   na  trudy  i   niebezpieczeństwa. 

Średniowieczna droga jest rozpaczliwa, długa i powolna. Kupiec tym, który najbardziej się spieszy. 

Poza   granice   chrześcijańskiego   świata   zapuszczają się i   przede   wszystkim   misjonarze   i   kupcy. 

Droga morska jest szybsza, ale bardziej niebezpieczna. Popularny motyw okrętu podczas burzy 

(cud uciszania burzy, czy wskrzeszania rozbitka). Często podróż morska pojawiała się w żywotach 

świętych.  

Świat.  Ludzie   średniowiecza   wchodzą   w   kontakt   z   rzeczywistością   fizyczną za 

pośrednictwem mistycznych i pseudonaukowych abstrakcji. Natura to dla nich 4 żywioły, z których 

składa się wszechświat oraz człowiek (człowiek mikrokosmosem: ziemia – ciało, woda – krew, 

powietrze – oddech, ogień - ciepło). Geografia zdeterminowana wierzeniami religijnymi. Ocean 

Indyjski ma mityczne znaczenie zbiornika marzeń: o bogatych wyspach zasobnych w cenne metale, 

rzadkie drzewa i korzenie, bajecznych ludziach i zwierzętach, marzeń o wolności nieograniczanej 

przez restrykcyjny kościół katolicki. Podróżnicy rzeczywiście wracają z wypraw z niesamowitymi 

opowieściami. Dla ówczesnych ziemia podzielona na trzy części: Europę, Afrykę i Azję. 

Chrześcijaństwo.   Rzeczywistość   to   chrześcijaństwo;   ono   jest   układem   do   którego 

ówczesny   chrześcijanin   odniesienia   resztę ludzkości,   przede   wszystkim   do   Bizantyjczyków.   Od 

połowy   IX   w.   Bizantyjczyk   to   schizmatyk.   Bizantyjczykom   zarzucano   zniewieściałość, 

tchórzliwość   i   bogactwo.   Grecy   brzydzą się wojną   w   odróżnieniu   od   łacinników.   Ówczesny 

Konstantynopol   zachwycał   swą   wielkością i   przepychem   barbarzyńców   mieszkających   w 

prymitywnych warowaniach i biednych miastach. Chrześcijan kuszą relikwie, będące w posiadaniu 

greków.   Najcenniejsze   importowane   wówczas   na   Zachód   towary   pochodzą   z   Bizancjum 

(drogocenne tkaniny, złote monety). Przechwałki to prostacka forma rycerskiego humoru. Krwawy 

szturm na Bizancjum w XIII w.

background image

Chrześcijanie widzą w mahometanach „podludzi”. Mahomet jest jedną z najstraszliwszych zmór 

średniowiecznej Europy zachodniej. Powstaje cała mitologia, streszczająca się w pojedynku rycerza 

chrześcijańskiego z mahometańskim. Walka z niewiernymi ostatecznym celem rycerskiego ideału. 

Mahometanie   nazywani   poganami,   ale   utrzymywana   jest   z   nimi   wymiana   handlowa   (kościół 

próbuje co prawda nakładać embargo) oraz wymiana intelektualna (nauka grecka przechowywana 

we wschodnich bibliotekach. Dla bizantyjczyków i mahometan wcielenie w katolicyzm byłoby 

degradacją, wejściem w kulturę niższą. Dla pogan za to wejście w chrześcijaństwo było awansem. 

Średniowieczne   „nowe   chrześcijaństwo”   odwrotnie   niż   chrześcijaństwo   pierwotne   (wiara   ludzi 

ubogich, od których władza  przejęła religię) było nawracane „od góry”, przemocą (pierwszym 

aktem   przemocy   chrzest).   Obok  mahometan  i   barbarzyńców  pojawił   się   trzeci   rodzaj   pogan   – 

Mongołowie (ich mit jednym z najciekawszych świata chrześcijańskiego; marzenie o przymierzu 

chrześcijańsko-mongolskim,   które   zniszczy   islam   i   zaprowadzi   na   świecie   jedną religię). 

Chrześcijaństwo średniowieczna pozostało europejskim, chociaż docierało aż na „koniec świata”. 

W   XII   w.   ideę krucjaty   zaczęła   wypierać   idea   misyjna,   wciąż   jednak   chrześcijanie   stanowili 

zamknięte   społeczeństwo,   pozyskujące   nowych   członków   siłą,   a   innych   wykluczające.   Lichwa 

niedozwolona   chrześcijanom   (mogą się nią zajmować Żydzi).   Dwa   prądy   rozwojowe: 

starotestamentowy (religia zamknięta) i ewangeliczny (religia otwarta). Świat pogański przez długi 

czas stanowił zbiornik niewolników dla chrześcijańskiego handlu. Prawa człowieka przysługują 

tylko chrześcijanom. 

Przedstawienie Trójcy św. W kosmologii Bedy widoczna jest spuścizna grecka nawet w 

terminologii. W XII w. wyobrażenie o istnieniu 3 nieb: cielesnego, duchowego i intelektualnego. 

Ówcześni teologowie podkreślają duchowy charakter Boga, ale słownik pozwala chrześcijanom 

sobie   go   konkretnie   wyobrazić.   Dwoista   troska:   o   utrzymanie   niematerialności   boskiej   i   o 

nieurażenie   naiwnych   wierzeń   mas.   Dla   ludu   Bóg   istnieje   cieleśnie,   tak   jak   przedstawia   go 

ikonografia (dziedzictwo po judaizmie). Od soboru nikejskiego w IV w. adoracja Boga w trzech 

osobach. Duch św. inspiratorem sztuk wyzwolonych. Trzy osoby trójcy świętej to odpowiednik 3 

dróg (ojciec droga pamięci, syn rozumu, duch miłości). Pobożność ludowa oscylowała między 

monoteistyczną   wizją Boga,   a   dualizmem,   obejmującym   Ojca   i   Syna.   Nieantropomorficzne 

przedstawianie Boga, lecz symboliczne (np. Bóg przedstawiany jako ręka wychodząca z chmur- 

ręka symbol władzy; Jezus jako baranek z chorągwią – co często było krytykowane, za pomijanie 

człowieczeństwa   Chrystusa).   Bóg   stał się panem   feudalnym   (chociaż   bardziej   królem).   Bogu 

podlegają trzy kategorie wasali: aniołowie, mnisi, świeccy. Królewska suwerenność Boga wpływa 

na   kształt   romańskich   kościołów,   pomyślanych   jako   pałace   królewskie.   Atrybuty   Boga 

również związane z królewską suwerennością (tron, słońce, księżyc, alfa, omega, insygnia władzy 

powszechnej).   Symbole   i   alegorie   chrystologiczne:   młyn   i   tłocznia   mistyczna   –   zapładniająca 

background image

ofiarę Jezusa, lew lub orzeł – znak mocy, jednorożec – znak czystości, pelikan – znak ofiary, feniks 

–   znak   zmartwychwstania   i   nieśmiertelności.   W   XIII   i   IX   w.   przygasa   kult   człowieczeństwa 

Chrystusa   a   rozbudza   się   kult   Zbawiciela   (opanowuje   on   liturgię i   architekturę kościelną).   We 

wrażliwości  średniowiecznej   sprawy  ziemskie   i  niebieskie   przenikają się,  Chrystus  Zbawiciel   z 

epoki karolińskiej jest jeszcze przedmiotem kultu zamkniętego podobnie jak ówczesny typ kościoła 

(rotunda, ośmiobok itp.). Kościół symbolizuje dom niebieski. Kult dzieciątka Jezus rozwija się w 

XII  w.   i   połączony   jest   z   kultem   Matki   Boskiej.  Chrystus  coraz   bardziej   staje   się Chrystusem 

cierpiącym (ukrzyżowanie przedstawiane coraz bardziej realistycznie, zachowuje jeszcze elementy 

symboliczne, przyczyniające się do nadawania nowych znaczeń) - krzyż z symbolu triumfu staje 

się symbolem cierpienia i pokory, co budzi opór najczęściej w środowiskach ludowych, które nie 

chciały czcić kawałka drewna. W XIII w. rodzi się kult narzędzi męki pańskiej. Pierwszy portret w 

średniowieczu to portret Chrystusa. Św. Łukasz portrecista Chrystusa i Matki Boskiej od XV w. 

patronem malarzy.  

Szatan. We wczesnym średniowieczu szatan nie ma ukształtowanej osobowości. Utwierdza 

swoje istnienie dopiero w XI w., jest tworem feudalnego społeczeństwa; wraz ze zbuntowanymi 

aniołami obrazuje klasyczny typ wiarołomnego wasala, zdrajcy. Diabeł i Bóg dominują nad życiem 

średniowiecznych   chrześcijan,   a   walka   między   nimi   jest   dla   mas   wytłumaczeniem   każdego 

zdarzenia i zjawiska. Szatan nie jest równy Bogu. Wielką herezją średniowiecza jest manicheizm, 

bo u jego podstaw leżī wiara w dwóch bogów – dobrego i złego (wg chrześcijan największy błąd 

leży   w   ich  zrównaniu).   Uczynki   dobre   pochodzą od   Boga,   złe  od   Szatana,   dla   współczesnych 

rzeczywistość była  albo czarna albo  biała. Szatan symbolizuje żądze intelektualne, poznawcze, 

cielesne i seksualne. W ikonografii wężem albo w postaci antropomorficznej. Diabeł pojawia się w 

dwojakiej   postaci:   jako   kusiciel   (najczęściej   w   postaci   młodej,   pięknej   dziewczyny)   lub   jako 

prześladowca   (we   wstrętnej   postaci,   nago).   Ofiary   Szatana   często   stają się   pastwą seksualnego 

rozpasania   demonów   (inkubów   i   sukkubów).   Najsłynniejsze   kuszenie   św.  Antoniego.   Panuje 

przekonanie, że także ludzi mają moc czynienia cudów dobrych i złych. Święci mieli rozpoznawać 

złe cuda (mistrzem św. Marcin) oraz odprawiać egzorcyzmy – w średniowieczu rzesze opętanych.

Anioły.  Ludzie   w   średniowieczu   za   „pomocników”   uznają   aniołów.   Między   niebem   a 

ziemią „drabina Jakubowa”, po której wchodzą i schodzą istoty niebieskie, w dwu kolumnach: 

wstępująca   symbolizuje   –   życie   kontemplacyjne,   zstępująca   –   życie   czynne;   ludzkie   życie   to 

wspinaczka złożona z upadków i podźwignięć, w czym pomagają im aniołowie. Każdy ma swojego 

anioła i demona. Społeczność aniołów kopią społeczności ziemskiej. 

Czas historyczny. Czas jest tylko momentem wieczności; należy do Boga. Czas boski jest 

ciągły   i   linearny.   Mit   koła   fortuny   (często   w   katedrach   gotyckich   –   rozeta)   zniechęcający   do 

działania. Zgodnie ze  średniowiecznym myśleniem  historia ma początek  i koniec, ma też swój 

background image

kierunek. Ciągłość historii podlega różnym zasadom periodyzacji. W średniowieczu tendencja do 

ujęć całościowych.   Makrokosmos   (wszechświat)   i   mikrokosmos   (człowiek)   przechodzi   przez   6 

stadiów wieku, na podobieństwo 6 dni tygodnia. W średniowieczu panuje przekonanie, że świat 

przeżywa szósty okres wieku, a więc chyli się ku upadkowi. Czas linearny jest przecięty na dwie 

części przez punkt centralny: Wcielenie. Chronologia obciąża całą historię zbawienia. Los ludzi jest 

zależny od tego, czy przyszło im żyć po tym zdarzeniu centralnym, czy przed. Najpopularniejszym 

wówczas bohaterem starożytnym był Aleksander Wielki, obok niego cesarz Trajan. Kara wieczna 

polega   na:   karze   mąk   piekielnych   i   karze   potępienia,   które   pozbawia   widoku   Boga.   Historii 

chrześcijańskiej klasyczny kształt nadaje w XII w. Piotr Comestor w swoim dziele, gdzie biblia 

potraktowana została jak historia. Historia ta dzieli się potem na historię kościoła (echo – istniej 

tylko to, co przypomina coś, co już istniało dawniej) i historia świecka(sukcesja, przekazywanie 

władzy i mocy na  poziomie  potęgi  i cywilizacji – przekazanie władzy przekazaniem  wiedzy i 

kultury).   Kultura   chrześcijańska   odrzucała   wszystkie   inne   sobie   współczesne.   Społeczeństwo 

feudalne uważa się za ostateczne – kończące dzieje. Scholastycy uważają myślenie historyczne za 

oszukańcze,   bo   liczy   się bezczasowa   wieczność.   Dwie   tendencje:   historycyzm   dekadencji 

(historyczny pesymizm) i bezczasowy optymizm (prawdy wieczne), 

usiłujący   nadać wartość teraźniejszości   i   przyszłości.   Średniowiecze   charakteryzowało 

się wielką obojętnością na czas – daty zastęĻowane były określeniami typu: „w owym czasie”, 

„wkrótce   potem”   itp.   Zamieszanie   czasu   na   poziomie   psychiki   zbiorowej   uwidacznia   się   w 

uporczywym   trwaniu   odpowiedzialności   zbiorowej,   charakterystycznym   dla   społeczeństw 

pierwotnych   (np.   wszyscy   współwinni   grzechu   pierworodnego,   wszyscy   Żydzi   winni   męki 

Chrystusa). Powszechna wiara, że wszystko co dla ludzi najważniejsze jest współczesne – wątkiem 

historii jest  wieczność  (uwidacznia  się to  m.in. w liturgii). Chronologia jest  podporządkowania 

Wcieleniu. Datowało się zupełnie inaczej niż dziś – wówczas cyfry nie były istotne, czas nie był 

zunifikowany.  Wbrew  pozorom   średniowieczni  byli   bardziej  uczuleni   na  czas  niż my,  dla  nich 

rzeczywistość to wielość czasu. Potrzeba chronologii najsilniej uwidacznia się w historii świętej. 

Instrumenty mierzenia czasu tak jak w antyku, są zależne od kaprysów przyrody (zegar słoneczny, 

klepsydra, świece itp.). Godziny są nierówne. Miary czasu i przestrzeni były ważnym narzędziem 

społecznej dominacji – pismo i miara czasu przez długi czas są własnością możnych, elementem 

potęgi.   Ludność   swojego   czasu   nie   posiadała,   nie   potrafiła   go   nawet   oznaczyć.   Czas 

średniowieczny   jest   przede   wszystkim   czasem   rolniczym,   dlatego   pierwszym   odniesieniem 

chronologicznym jest odniesienie wiejskie (czas wiejski jest długi, przyrodniczy – dzieli się na: 

dzień, noc i pory roku). Noc jest pełna grozy, bo światło sztuczne to rzadkość i to niebezpieczna, bo 

łatwo   powoduje   pożary.   Często   praca   w   nocy   jest   zakazana.   Średniowieczne   prawodawstwa 

szczególnie  ściga   nocne   przestępstwa.   Połączenie  noc  i  lasu to  czas i  miejsce  średniowiecznej 

background image

trwogi. Z kolei wszystko co jasne jest piękne i dobre. Średniowieczny kontrast rozróżnia w zasadzie 

dwie   pory   roku:   lato   i   zimę.   Najdoskonalszym   wyrazem   wiejskiego   czasu   średniowiecza   jest 

powtarzający się wszędzie temat miesięcy – 12 miesięcy wyobraża prace wiejskie; w kwietniu lub 

maju   pojawia   się temat   obcy,   czyli   feudalny   pan   na   polowaniu   –   tak   wkrada   się w 

tematykę gospodarczą tematyka klasowa. Istnieje również czas pański (wojskowy lub chłopskiej 

powinności – płatności, zazwyczaj pod koniec lata; termin to albo na św. Michała, ewentualnie na 

św.  Marcina)   i  kościelny   (liturgiczny,   związany   z  życiem   Chrystusa   i   dniami   świętych;   dni   te 

wyodrębniają się w życiu współczesnych, bo są wolne od pracy, a zarazem są czasem składania 

produktów   rolnych).   Duchowieństwo   dzięki   swojemu   wykształceniu   włada   miarą czasu.   Czas 

średniowieczny jest odmierzany przez kościelne dzwony – to jedyny znak orientujący w porze dnia. 

Czas   wojskowy   i   kościelny   również   podlegał   przyrodzie   (działania   wojenne   zaczynają   sęi z 

nastaniem lata i trwają do jego końca, święta chrześcijańskie obchodzone zazwyczaj w te dni co 

kiedyś święta pogańskie – łączyły się z czasem przyrodniczym, nie mogły kolidować z kalendarzem 

rolniczym).   Karol   Wielki   nadał   nazwy   miesiącom   przeważnie   nawiązując   do   prac   na   roli. 

Kronikarze notują przede wszystkim wszystko to co odbiega od naturalnego ładu przyrodniczego: 

niepogody,   zarazy,   głody.   Średniowieczna   koncepcja   czasu   opiera   się na   naturalnym   trwaniu. 

Rzemiosło i handel też podlegało regułom czasu przyrodniczego. Dopiero postęp techniczny po 

XIII w. zaczyna łamać czas, czyniąc go nie ciągłym - powstają zegary mechaniczny odmierzające 

godziny.   Pojawiają się wtedy   zegary   na   wieżach   ratuszowych   (czas   ważny   dla   coraz 

nowocześniejszego społeczeństwa, zwłaszcza dla kupców i bankierów, pilnujących terminów) – 

czas się laicyzuje. 

Pustelnictwo. Dla człowieka średniowiecza jednak wciąż był najważniejszy czas zbawienia. 

Prąd ucieczki od świata od IV w. wiązał się z odejściem na pustynię, czyli do lasu; pogardą świata, 

która była ważnym tematem średniowiecznego myślenia i odczuwania. Pustelnicy albo decydowali 

się   na   samotność   indywidualną albo   samotność   wspólną w   klasztorach;   bardziej   popularni   ci 

pierwsi – biali, aczkolwiek z czasem wszyscy mnisi zaczęli spotykać się z nieufnością. W wersji 

idealnej   pustelnik   to   wzór,   powiernik,   nauczyciel;   do   niego   zwracają się dusze   w   udręce; 

ucieleśnienie   wzoru   chrześcijańskiego.   Pustelnicy   stają   się   z   czasem   duchowymi   agitatorami   i 

przywódcami   ludowymi,   przekształcają   się w   wędrownych   kaznodziejów   nauczających   w 

miejscach   uczęszczanych   przez   podróżnych   (skrzyżowanie   leśnych   dróg,   place   publiczne). 

Pustelnicy bosi, odziani w skóry (koźle najczęściej), z kosturem – narzędziem magii i zbawienia. 

Jednym   z   częstych   tematów   „pieśni   o   czynach”   jest   rycerz,   wycofujący   się z   życia,   aby 

zostać pustelnikiem.   Oprócz   pustelnictwa   zbawienie   można   zyskać   dzięki:   praktykowaniu 

miłosierdzia, dobroczynności, darowiźnie, a dla lichwiarzy „odpowiedni” testament. Zawsze muszą 

być gotowi odrzucić ziemski majątek (co też często czynią pod koniec życia). Taki stan umysłu 

background image

niepozwala ludziom średniowiecza stworzyć odpowiednich warunków dla rozwoju kapitalizmu.  

Millenaryzm. Niektórzy pragnęli urzeczywistnić na ziemi szczęście wieczne, powrócić do 

utraconego raju  – prąd millenarystyczny. Millenaryzm  jest jednym  z aspektów chrześcijańskiej 

eschatologii, zaszczepił się na tradycji apokaliptycznej i jest związany z mitem o Antychryście. 

Kształtuje się i wzbogaca powoli na podłożu Apokalipsy (krzepi ona wiarę optymistyczną, jesy 

afirmacją odnowy). Apokalipsę mają zapowiadać wojny, zaraza i głód, dlatego wydaje się on bliski 

średniowiecznym.   15   znaków   miało   poprzedzać   koniec   świata.   Sąd   Ostateczny   miał być 

poprzedzony wielkim pożarem. Antychryst był ulubionym bohaterem teologów i mistyków, miał on 

mamić ludzi na 4 sposoby; od XII w. teatr religijny upowszechnia tę postać wśród mas – pojedynek 

między Antychrystem a „królem sprawiedliwym”, często zyskuje polityczną wymowę. Propaganda 

społeczna   będzie   upatrywać   zbawiciela   z   końca   świata   w   osobach   różnych   politycznych 

przywódców. Poza okresem doświadczeń i grozy znaki rzekomo zwiastujące Apokalipsę niosą ze 

sobą nadzieję, zapowiedź ostatecznego zmartwychwstania – średniowiecze czasem trwogi i nadziei 

(marzenie rewolucji – doktryna Joachima, głosząca powstanie nowego kościoła równych, czystych, 

świętych). Joachimicki millenaryzm wypłynął w XII w. z wiarą w złoty wiek równości, bez rządu i 

podziału klasowego (nawiązywał do antycznego prądu). Dzięki temu rozwija się krytyka społeczna 

i politycznego porządku. Mit raju na ziemi zwalczany był przez kościół, lecz poruszał zalęknione 

serca współczesnych. Złoty wiek ludzi średniowiecza to tylko powrót do początków. Ich przyszłość 

była za nimi, szli naprzód odwracając głowy do tyłu.

Życie materialne (X i XIII w.)

Postęp.   Nad   Zachodnią Europą w   średniowieczu   gospodarczo   góruje   świat   bizantyjski, 

muzułmański,   czy   chiński.   W   stosunku   do   czasów   cesarstwa   nastąpił   tu   regres   techniczny, 

ulepszenia   dopiero   w   XI   w.   Pozytywny   aspekt   ewolucji   technicznej   w   średniowieczu   to 

rozpowszechnienie znanych już w starożytności narzędzi, maszyn i technik, które przetrwały jako 

rzadko spotykane osobliwości. Najbardziej rewolucyjne wynalazki pochodziły ze starożītności, ale 

dla historyka datuje się je kiedy weszły w użycie, a nie kiedy je wymyślono. Należy do nich m.in. 

młyn   wodny   (rozpowszechnienie   XI   –   XIV),   pług,   strug.   Prawdopodobnie   wiele   wynalazków 

zostało zapożyczonych ze wschodu np. wiatrak (zapewne Chiny). Przyczyną stagnacji był stan 

umysłu mas, które zadowalały się rozwiązywaniem podstawowych problemów, niechęć do nowinek 

(często traktowane jako grzech). Tylko panujący duchowni i magnaci odczuwali potrzebę zbytków, 

co zapewniali sobie importując towary zagraniczne. Nowości i ulepszenia przynoszące pożytek 

panom,   napotykały   się z   oporem   mas.   Masy   nie   dostarczały   już   tak   taniej   siły   roboczej,   jak 

niewolnicy w starożītności, ale wciąż są podporządkowane są gospodarczym koniecznościom, by 

background image

swoją pracą utrzymywać klasy wyższe, jednocześnie życjąc nędznie i posługując się prymitywnymi 

narzędziami. 

Maszyny.  Klasztory   ulepszały   technikę i   narzędzia   pracy,   aby   móc   lepiej   pełnić   swoje 

zadanie (mnisi musieli pracować i pomagać potrzebującym) – często dzięki nim wprowadzane były 

innowacje. Ewolucja uzbrojenia i sztuki wojskowej, najistotniejsza dla arystokracji wojowników, 

skutkowała   postępem   w   metalurgii   i   balistyce.   Duchowieństwo   wpływa   na   rozwinięcie   się 

budownictwa (budowle sakralne), ale i w narzędziach pracy, w transporcie, sztukach użytkowych 

(witraże). Jednak umysłowość klasy panującej jest antytechniczna. Narzędzie, instrument pracy, 

pojawia się w literaturze i sztuce w postaci symboli (np. mistyczny młyn i tłocznia). Narzędzia w 

ikonografii atrybutami różnych świętych (np. szydło i foluszniczy kij to symbole męczeństwa). 

Przez długie wieki nie powstał na zachodzie żaden traktat techniczny; sprawy techniki uchodziły za 

niegodne   utrwalenia   na   piśmie,   bądź stanowiły   sekret,   którego   nie   należało   ujawniać.   Złe 

wyposażenie techniczne w średniowieczu uwidacznia się zwłaszcza w podstawowych dziedzinach – 

przewaga narzędzi nad maszynami, mała wydajność upraw, słabość wyposażenia energetycznego, 

niska   wydajność   transportu,   ubóstwo   w   dziedzinie   technik   finansowych   i   handlowych. 

Niedołężność średniowiecznych maszyn wpisuje się w ogólny stan ówczesnej techniki. 

 Ówcześni myśliciele są niewolnikami metafizycznej koncepcji, podcinającej korzenie dynamiki – u  

podstaw   ruchu   tkwi   teologia.   Obojętność   na   ruch   znamienna   dla   ówczesnego   myślenia.   Ludzi 

średniowiecza interesuje nie to, co porusza, ale to, co jest stałe; szukają spokoju, spoczynku; to co 

przeciwne   jest   niepokojem,   a   więc   czymś marnym,   wręcz   diabolicznym. 

Najpowszechniejszą metodą podnoszenia materiałów było wciąganie ich po pochylni (kołowroty z 

blokiem i żurawie wciąż osobliwościami). Artyleria przed wprowadzeniem broni palnej jest tylko 

kontynuacją artylerii   hellenistycznej,   udoskonalonej   przez   Rzymian;   trebusz   przerzucał pociski 

przez wysokie mury, a frondibola wysyłała kule dalej, lecz niżej – działały one na zasadzie procy. 

Określenie   „machina”   używane   było   tylko  do   określania   maszyn  oblężniczych.   Młyn  wodny  i 

nowoczesny sposób zaprzęgu to wielki postęp techniczny średniowiecza. 

Materiały.  Średniowiecze   to   świat   drzewa,   a   drewno   jest   wówczas   materiałem 

uniwersalnym, jest ono jednak kiepskiej jakości; a wielkie drzewa potrzebne do budowy dużych 

gmachów   są kosztowne.   Drewno   i   płody   ziemi   symbole   dóbr   ziemskich.   Drewno   jednym   z 

najważniejszych artykułów eksportowych (transportowane drogą wodną). Eksportowano też żelazo, 

a   raczej   miecze   (artykuł luksusowy).   Żelazo   cenne   w   średniowieczu   (większość   produkcji 

przeznaczona na broń, na narzędzia spożytkowana zostawała tylko niewielka część złóż, stąd były 

one   tak  liche).   Kowal   we   wczesnym   średniowieczu   uchodzi   za   człowieka   niezwykłego,   wręcz 

czarownika   (w   tradycji   skandynawskiej   kowal   i   złotnik   uważani   za   świętych).   Być   może 

średniowieczny   szacunek   dla   żelaza   przyczynił   się do   ewolucji   postaci   św.   Józefa,   który   we 

background image

wczesnym   średniowieczu   często   był   uważany   za   kowala,   a   dopiero   potem   stał   się 

cieślą, ucieleśnieniem   ludzkiej   kondycji   w   średniowieczu   drewnianym.   Trzeba   uwzględnić 

oddziaływanie sposobów myślenia, związanych z religijnym symbolizmem, na ewolucję techniki. 

W tradycji judaistycznej drzewo to dobro (ożywiające słowo), a żelazo (ciążące ciało) to zło; żelazo 

należy łączyć z drewnem, bo odejmuje mu szkodliwości i sprawia, że służy ono dobru – pług 

symbolem Chrystusa oracza. Z drewnem w średniowieczu może rywalizować jedynie kamień (choć 

w porównaniu do drewna jest luksusowy, szlachetny), drugi podstawowy materiał średniowiecznej 

techniki.   Od   XI   w.   rozkwit   budownictwa,   najistotniejsze   zjawisko   średniowiecznego   rozwoju 

gospodarczego,   polega   bardzo   często   na   zastąpieniu   budowli   drewnianej   kamienną.   Posiadanie 

kamiennego domu jest oznaką bogactwa. Jednym z wielkich technicznych postępów tej epoki jest 

sklepienie kamienne, wynalazek nowych systemów sklepień. Kamienne budowle stanowią dla nas 

pozostałość   średniowiecznego   świata,   ale   stanowiły   one   tylko   jego   niewielką   część,   za   to 

najtrwalszą (Le Goff porównuje je do średniowiecznej duszy). 

Rolnictwo.  Ziemia jest źle uprawiana, płytko orana, przez co rolnictwo jest ekstensywne, 

miast intensywnego. Najżyźniejsze grunty są ciężkie i gliniaste, przez co nie do „ugryzienia” dla 

średniowiecznych   narzędzi.   Duża   jest   zmienność   plonów   –   ich   wysokości.   Intensyfikacja   orki 

wówczas   jest   spowodowana   wielokrotnym   powtarzaniem   pracy,   a   nie   udoskonalenia   pługu. 

Istnieją nawozy naturalne, lecz są używane na małą skale (odchody zwierząt z trudem zbierane, bo 

w średniowieczu mało jest łąk na pastwiska, gdyż ważniejsze są pola uprawne) – często „garnek 

łajna”(!)   stanowi   zapłatę dzierżawcy.   Występują również nawozy   roślinne:   glina   używana   do 

marglowania,   zgniłe   trawy,   liście,   słoma   niezjedzona   po   żniwach   przez   zwierzęta   Mięso 

dostarczają głównie polowania. Najchętniej hodowane zwierzęta, żyjące w lesie i z lasu: świnie i 

kozy. Średniowieczne  rolnictwo było wybitnie wędrowne, bo ziemia  musiała odpoczywać,  aby 

odzyskać żyzność.   Trójpolówka   między   IX   a   XIV   w.   upowszechniała   się wolniej   niż się 

powszechnie sądzi. Na kiepski stan rolnictwa ma wpływ mentalność ludzi (uważają, że należy 

wszystko produkować u siebie, a potrzebowanie czegoś z zewnątrz to dyshonor). W ówczesnym 

świecie   samowystarczalność jest   po   prostu   dobrą kalkulacją gospodarczą,   bo   transport   jest 

niepewny,   a   gospodarka   pieniężna   słabo   rozwinięta.   W   gospodarce   panuje   w   konsekwencji 

polikultura,   czyli   gospodarowanie   wbrew   warunkom   geograficznym   i   klimatycznym   (np. 

zakładanie winnic w niesprzyjających miejscach). 

Energetyka. Postępem rozpowszechnienie się młynów, wiatrowych, a zwłaszcza wodnych, 

i   różnorodne   zastosowanie   energii   wodnej   (poruszanie   foluszy,   tłoczenie   konopi,   młotów   do 

zagniatania   kory   dębowej,   urządzeni   browarskich,   kamieni   szlifierskich);   były   one   wciąż 

wytworami   ściśle   podporządkowanymi   przyrodzie.   Mimo   zastosowania   energii   wodnej   i 

powietrznej,   w   stuleciach   XII   i   XIII   najczęściej   używaną siłą   jest   siła   ludzka   i   zwierzęca; 

background image

udoskonaleniem   na   tym   polu   jest   „uprząż   nowożytna”   (przenosiła   ciężar   z   szyi   na   łopatki,   a 

uzupełnienie chomąta przez podkucie podkową z gwoździami ułatwiało zwierzętom posuwanie się 

naprzód   i   chroniło   kopyta),   która   pozwoliła   zwiększyć   siłę   pociągową   zwierząt   i   powiększyć 

wydajność   ich   pracy   (częściej   zaprzęgany   szybszy   koń   niż   powolny   wół).   Średniowieczne 

zwierzęta były mniejsze i słabsze od dzisiejszych (lepsze konie były w posiadaniu rycerzy i pełniły 

funkcje bojowe). „Mankamentami” konia była  jego cena i fakt, że należało go karmić drogim 

owsem.   W   pracy   na   roli   brał udział też osioł.   Jednak   najbardziej   powszechna   wciąż   była   siła 

ludzkich rąk. Chłopi niedożywieni, więc mniej wydajni. Kościelny slogan: „rośnijcie i mnóżcie się” 

odpowiada wymaganiom ówczesnej struktury technicznej. Noszenie ciężarów do budowy katedr 

jest wymagane jako pokuta i zalecane jako akt pobożności ludziom rozmaitych klas społecznych, co 

ma znaczenie techniczne i gospodarcze. Przenoszenie na plecach ludzkich lub zwierzęcych było 

najpopularniejszą formą transportu   w   średniowieczu;   przyczyny:   zły   stan   dróg,   mała   liczba   i 

wysoka   cena   wozów,   brak   wygodnych   taczek.   Doniosły   udział   w   transporcie   miały   zwierzęta 

juczne, co można wywnioskować ze słownika miar i wag: juka to podstawowa jednostka miary (np. 

dla soli).

Transport morski. Udoskonalenia w jego obrębie wykorzystywane dopiero w XIV w., a ich 

zasięg ograniczony. Tonaż flot niewielki; statki małe, a przewożone są nimi towary wymagające 

miejsca. Wenecja (pierwsza potęga morska epoki) buduje galery i galeony, ale wciąż ich mało. 

Użycie busoli (rozpowszechniło się pod koniec XIII w.) pozwoliło sporządzić dokładniejsze mapy.

Górnictwo. Niezbyt wysokie było wówczas wydobycie. Sprzęt wiertniczy i dźwigowy był 

słaby,   a   nieumiejętność   techniczna   odprowadzania   wody   ograniczała   do   czerpania   złóż 

powierzchniowych i płytkich. Wydobywane było: żelazo, miedź, ołów, sól, cyna, węgiel kamienny, 

złoto   i   srebro   (wydobycie   nie   mogło   sprostać   rozwijającej   się gospodarce   pieniężnej; 

najważniejszym metalem było srebro). Wszystkie minerały wydobywane były w niewystarczającej 

ilości, obrabiane i wytapiane w prymitywny sposób, przeszkodą było też wyczerpanie się kopalni. 

Dymarki   pojawiły   się dopiero   w   XIII   w.,   a   wielkie   piece   hutnicze   pod   koniec   średniowiecza, 

rewolucjonizując metalurgię. Pod koniec średniowiecza pojawia się również prócz i broń palna, co 

powoduje rozpowszechnienie się artylerii

Rzemiosło. Malarstwo olejne upowszechnia się dopiero pod koniec XIV w. Szkło pojawiło 

się na   większą   skale   dopiero   w   XIII   w.   Szkło   w   średniowieczu   to   niemal   wyłącznie   witraż. 

Technika   miała   być wykorzystywana   w   służbie   Bogu;   ma   też   służyć   do   wyrobu   przedmiotów 

luksusowych   –   technika   artystów   rzemieślników,   stosujących   fachowe   przepisy   do   wyrobu 

przedmiotów. Średniowieczni technicy i wynalazcy to po prostu rzemieślnicy. 

Handel.  Kupiec   to   wędrowiec.   Ulepszenie   jego   pracy   stanowi   zastosowanie   weksli   i 

podwójna buchalteria (dopiero XIV w.). Techniki handlowe i finansowe należą w średniowieczu do 

background image

najbardziej   prymitywnych.   Najważniejsza   wymiana   „ręczna”.Wymiana   była   ograniczona   do 

ścisłego minimum. Gospodarka naturalna jest praktycznie  tożsama z gospodarką zamkniętą. Na 

rozwoju gospodarki pieniężnej najbardziej korzystali kupcy, tak jak i na rozwoju miast. Kupcy w 

słabym   stopniu   byli   wmieszani   w   produkcje   rolną.   Kupiec   z   początków   XIV   w.   to   przede 

wszystkim   sprzedawca   towarów   wyjątkowych,   luksusowych   i   egzotycznych;   popyt   na   nie 

skutkował   zwiększeniem   się liczny   i   znaczenia   osób   handlujących   nimi.   Świadczyli   oni   usługi 

marginesowe   (transakcje   dotyczyły   produktów   drogich:   korzeni,   sukien,   jedwabi).   Handlowali 

głównie Włosi, pionierzy handlu, których spryt polegał na wiedzy, że stabilność cen wschodnich 

pozwala obliczyć z góry dochód. Od połowy XIC w. wielkie dochody dawał handel woskiem i 

futrami. 

Architektura.  Architektura to jedyna gałąź przemysłu, która osiągnęła rozmach. Tylko w 

epoce gotyku sztuka budowania stała się nauką, a architekt mędrcem, mimo wszystko wytwory 

średniowiecza   były   technicznie   raczej   kiepskie   (wciąż   musiały   być   poprawiane,   wymieniane, 

robione od nowa). Budowle często się zawalały. 

Pieniądz.  Celem   średniowiecznej   gospodarki   jest   umożliwienie   ludziom   przetrwania; 

szerszych   nie   ma.   Masom   potrzeba   tylko   pożywienia,   odzienia   i   mieszkania.   Dla   możnych 

„minimum egzystencji” jest znacznie bardziej wyrafinowane, zaspokaja je praca mas i import z 

zagranicy. Praca poza tym ma cel religijny, moralny. Gospodarcza kalkulacja jest potępiana. Długo 

panuje nieufność do liczenia. Jedyna forma pożyczki to pożyczka konsumpcyjna (potępiona przez 

chrześcijaństwo, dlatego zostawiona Żydom), produkcyjna praktycznie nie istniała. Społeczeństwo 

podlegało   naciskom   gospodarczym   i   psychologicznym,   których   celem   było   zapobiegnięcie 

akumulacji zdolnej dać początek gospodarczemu postępowi. Jeśli gdzieś dochodziło do akumulacji 

była to tezauryzacja. Nadwyżki były trwonione przez możnych i duchowieństwo na zbytki lub 

jałmużnę. Marnotrawstwo i konsumpcja charakterystyczne dla społeczeństw pierwotnych. Zbytek 

świadczy o pozycji .Rola pieniądza była nieznaczna, bo wymiana zazwyczaj bez jego pośrednictwa. 

Pieniądz był odniesieniem miarą wartości. Moneta była szacowana w wyniku jej wartości, na jako 

znak, ale jako towar (wartość rzeczywista kruszcu, z którego była zrobiona – ważono ją, żeby 

wiedzieć ile jest warta). We wczesnym średniowieczu mnożyły się mennice. Pieniądze nigdy nie 

zniknęły   z   użycia   (wszyscy   musieli   ich   „od   czasu   do   czasu”   używać   np.   kupując   sól).   W 

średniowiecznej gospodarce używano skarbów, przedmiotów luksusowych, wyrobów złotniczych 

jako   rezerw   pieniężnych;   istniały   też   środki   pieniężne   inne   niż kruszcowe.   Występował także 

pieniądz niemetalowy np. krowa, wół, sztuka materiału, pieprz. Współcześni nieufni w stosunku do 

pieniądza, lecz dawał on pewien prestiż, wzmocniony tym, że bicie monety oznaczało władzę – 

pieniądz raczej symbolem władzy politycznej i społecznej niż gospodarczej. Mincerze otoczeni byli 

podobną   aurą   tajemnicy,   co   kowale;   stanowi.i   arystokrację   wczesnego   średniowiecza   - 

background image

arystokrację magiczną. Rozwój gospodarczy uważany za formę ucisku. Mieszczaństwo zaczynające 

się interesować pieniądzem   zaczyna   być piętnowane   przez   pisarzy   i   artystów.   W   ikonografii 

pojawia się lichwiarz z wielką sakiewką. Postęp gospodarki pieniężnej rozwijała pracę najemną, 

pogłębiała przepaść pomiędzy klasami – tak w mieście, jak i na wsi.

Gospodarka   feudalna.  System   feudalny   w   rzeczywistości   polegał na   przywłaszczaniu 

nadwyżki produkcji rolnej przez panów i duchowieństwo. Hamowało to jakikolwiek rozwój. Renta 

feudalna – całość dochodów jakie klasa panów czerpała z wyzysku chłopów – miała różną wartość i 

skład.   Istnieli   jednak   chłopi   wolni,   właściciele   gruntu,   alodium,   na   których   nie   ciążą   żadne 

powinności, ale wciąż byli zależni osobiście od pana, a więc i gospodarczo (podlegają władzy 

sądowej i publicznej, korzystają z rynku, więc muszą płacić panu całego okręgu). Warstwy wyższe 

coraz bardziej stawały się rentierami ziemskimi, a coraz mniej gospodarzami majątków ziemskich.

Pożywienie.  W   średniowieczu   krainą   dostatku   miała   być   mityczna   Kukania. 

Średniowieczny Zachód jednak cały czas trwał na granicy nędzy, wciąż zagrożony zachwianiem 

równowagi;   był   światem   głodu,   a   przynajmniej   lęku   przed   nim.   Panuje   obsesja   głodu.   Często 

świętym   przypisywało   się cuda   rozmnożenia   pokarmu,   by   głodni   mogli   się nasycić.   Chleb   był 

podstawowym   wyżywieniem   mas.   Bogaci   szczycili   się obfitością pokarmów.   Obżarstwo   było 

typowym grzechem klasy panów. Obsesja jedzeniowa widoczna jest, prócz żywotów świętych, w 

bajecznych   genealogiach   królewskich.   Głód   jest   arbitralny,   jego   bezpośrednią przyczyną   jest 

nieurodzaj, złe zbiory spowodowane suszą albo powodzią, a zatem wzrost cen żywności. Z głodu 

zdychały też zwierzęta. Złe wyżywienie skutkowało rozprzestrzenianiem się chorób (m.in. ognik 

nazwany  potem  chorobą św. Antoniego;  Antonici  nazwani  na  część św. Antoniego   przyjmowali 

chorych   zwłaszcza   na   choroby   skórne   do   swych   opactw-szpitali).   Kaprysy   przyrody   były 

wyjątkowo dotkliwe z powodu słabości gospodarki i techniki, a także niemocy władz publicznych 

(Rzymianie posiadali system magazynowania i dystrybucji żywności w razie klęski nieurodzaju). 

Produkty   były   źle   konserwowane.   Czasami   woda   pitna   stawała   się problemem.   Średnia   wieku 

wówczas to około 30 lat. Przy stołach dworskich zaczęła się tworzyć etykieta. Gastronomia rozwija 

się dopiero w miastach (w XIII w. pierwsze książki kucharskie). 

Choroby. Najczęstsze to gruźlica i choroby skórne (trąd, wrzody, gangrena, świerzb, guzy, 

szankry, egzemy, róża) W ikonografii straszą, budząc zgrozę i litość: Hiob i Łazarz. Częste jest 

kalectwo   i   ułomność.   Występują również   choroby   nerwowe:   epilepsja,   taniec   św.   Wita,   obłęd 

lunatyków, szaleńców i wariatów (traktowani rozmaicie: egzorcyzmowani, wprowadzani w świat 

dworu jako błaźni, bądź do teatru czy w świat gier). 

Skutki.  Życie   materialne   poczyniło   w   średniowieczu   niewątpliwe   postępy:   wzrost 

demograficzny,   ewolucja   produkcji   rolnej,   cen   i   płac,   ewolucja   struktur   gospodarczych   i 

społecznych   –   przejście   od   gospodarki   naturalnej   do   pieniężnej,   ewolucja   renty   feudalnej; 

background image

(gospodarka   podzielona   została   na   trzy   fazy:   naturalną,   pieniężną i   kredytową).   Wzrost 

demograficzny   pociągnął   za   sobą rozdrobnienie   dzierżawy,   w   wyniku   czego   chłopi   musieli 

się wynajmować   do   pracy   u   bogatych   chłopów   albo   zadłużać   (u   bogatszych   chłopów   lub 

lichwiarzy).   Powstała   nowa   klasa   społeczna,   której   gospodarcza   siła   opierała   się bardziej   na 

pieniądzu niż na własności ziemskiej. Hierarchia klas definiuje się jeszcze  ściślej w zależności od 

pracy niż od pieniądza – nowy system wartości miejskiej opierający się na pracy, która daje potęgę. 

Gdy   najwyższa   warstwa   społeczeństwa   miejskiego   stała   się klasą rentierów,   narzuciła   wówczas 

nowy podział: na pracę ręczną, fizyczną i inne formy działania. Chłopi dzielą się na zamożnych 

laboureurs i wyrobników brassiers. W klasie miejskiej odizolowani zostają „ludzie mechaniczni”, 

rzemieślnicy   i   robotnicy.   Intelektualiści   i   uczeni   uniwersyteccy   dołączą   do   elity   „białorękich”, 

umysłowej.

Kryzys.  Przyczynami   kryzysu   w   XIV   w.   :   porzucanie   złych   ziem,   wyczerpanie   i 

wyjałowienie ziemi, wyczerpanie się kopalni, niezaspokojony głód pieniądza, wyczerpanie ludzi, 

droższa siła robocza (usprawiedliwienie bezrobotnych i żebraków przez zakony żebracze; epidemia 

czarnej śmierci, a zatem spadek liczby ludności). W obliczu kryzysu świata panów świat chłopów 

dzieli się: na możniejszych „kułaków” i na spauperyzowane masy. Niepewność materialna tłumaczy 

psychiczne poczucie zagrożenia, jakie trapiło ludzi. Tylko religia, dzięki cudom dawała poczucie 

bezpieczeństwa masom – w średniowieczu cud pełni funkcję ubezpieczenia społecznego. Przede 

wszystkim człowiek szuka schronienia w bezpieczeństwie jakie religia daje na tamtym świecie, za 

to strach przed piekłem jest przedłużeniem ziemskiej niepewności. 

Społeczeństwo chrześcijańskie (X – XIII w.)

Struktura   społeczna.    Rozróżnienie   na   stany   lub   klasy.   Literatura   zachodnia   w   X   w. 

społeczeństwo dzieli na lud to jaki: duchownych, wojowników i chłopów. Król musi mieć ludzi 

modlitwy, ludzi konia i ludzi pracy.Trójdzielność ma charakter funkcjonalny – funkcja religijna, 

wojskowa   i   gospodarcza.     Schemat   trójdzielny   to   schemat   harmonii   społecznej.   Schemat   ten 

reprezentuje   raczej   całość   warstw   tylko   najwyższych,   elit.   We   Francji   stan   trzeci   obejmuje: 

notablów,   bo   w   owych   wiekach   naprawdę pracujący   są   niedostrzegani.   .   Rzeczywistość 

społeczeństwa   feudalnego   zostaje   pokazana   w   formule:   „pan   jest   żywiony   przez   poddanego, 

choć mniema, że on poddanego żywi” . Między VIII w XI w. arystokracja konstytuuje się w klasę 

wojskową – rycerzy. Kler zaś przekształca się w kastę duchowną. Najczęściej społeczeństwo jest 

ograniczone do przeciwstawiania sobie dwóch grup: duchowieństwa i ludzi świeckich. Rycerze 

mają być obrońcami Kościołów i religii. Trójdzielny schemat zostaje zaburzony przez powstanie 

nowej   klasy   –   kupieckiej,   co   towarzyszy   przejściu   od   gospodarki   zamkniętej   do   otwartej   i 

background image

powstaniu  silnej  klasy  gospodarczej niepodporządkowanej  duchowieństwu  i rycerstwu. Miejsce 

społeczeństwa   trójdzielnego,   zajęło   społeczeństwo   stanowe   (wiążące   się z   kondycją społeczno-

zawodową). Nowy schemat wciąż jest schematem społeczeństwa zhierarchizowanego, lecz jest to 

hierarchia   bardziej   pozioma   niż pionowa   –   ludzka   aniżeli   boska.   Ikonografia   ukazuje 

zmianę ideologiczną i myślową – miejsce ustawionych stanów jeden nad drugim zajmuje obraz 

stanów ustawionych w rzędzie, tworzących korowód w tańcu śmierci (duchowieństwo widząc, że 

wymyka   mu   się   społeczeństwo,   rozdrabnia   je   prowadząc   ku   śmierci).   Rozpad   schematu 

trójdzielnego związany jest ściśle z rozwojem miast między XI a XIII w., który należy umieścić w 

kontekście pogłębiającego się podziału pracy; wiąże się też z załamaniem statusu siedmiu sztuk 

wyzwolonych, gdy zostaje przerzucony most między sztukami wyzwolonymi a mechanicznymi. 

Kościół   chcąc   nie   chcąc   adaptuje     zmiany   –   każda   kondycja   może   mieć   rację   istnienia,   jeśli 

służy zbawieniu. Kościół nadaje stanom jako szyld rozpoznawczy specyficzne grzechy klasowe, 

wpajając   poczucie   moralności   zawodowej.   W   początkowym   okresie   nowe   społeczeństwo   jest 

społeczeństwem szatana; dlatego od XII w. w literaturze rozpowszechnia się motyw „córek diabła”, 

powydawanych za mąż za poszczególne stany społeczne. Kwitnie literatura retoryczna, kazania 

adresowane do każdego stanu. Życie moralne i duchowe uspołeczniło się wg wzoru społeczeństwa 

stanowego.   Zdaniem   duchownych   społeczeństwo   może   się   umocnić i   okrzepnąć   tylko   tworząc 

spójną jedność, ciało – przez długi czas system totalitarny średniowiecznego chrześcijaństwa będzie 

utożsamiał dobro z jednością, a zło z różnorodnością. 

Władza.  W   rzeczywistości   średniowieczne   chrześcijaństwo   ma   dwie   głowy:   papieża   i 

cesarza. Każdy starał się w swojej osobie urzeczywistnić obie władze (udało się to w Bizancjum – 

cezaropapizm). Namaszczenie Karola Wielkiego przypominało wyświęcenie kapłana, jak gdyby 

miało   mu   zostać nadane   „kapłaństwo   królewskie”   Kościół   zachodni   nigdy   nie   negował 

przewodnictwa   papieża.   Cesarze   jednak   czasami   kreowali   antypapieży.   W   XII   w.   papież z 

„namiestnika   piotrowego”   przekształca   się w   „namiestnika   chrystusowego”.   W   XIII   i   XIV  w. 

papież robi z kościoła prawdziwą monarchię. Cesarz w odróżnieniu od papieża nie jest w sposób 

tak   niewątpliwy   głową społeczeństwa   świeckiego.   Uformowała   się teoria   wg   której   „król   jest 

cesarzem w swoim królestwie”. Tytuł cesarza kurczył się. Idea cesarstwa zawsze była związana z 

ideą jedności, choćby ograniczającą się tylko do kilku krajów. Zazwyczaj cesarze zadowalali się 

pierwszeństwem   honorowym,   autorytetem   moralnym, dającym  im  coś  na  kształt  patronatu nad 

innymi królestwami. Krokiem w kierunku uświęcenia cesarza był rytuał namaszczenia i koronacji, 

czyniący władcę pomazańcem bożym, „królem ukoronowanym przez Boga”. Namaszczenie było 

wyświęceniem;   barbarzyńscy   królowie   zostając   chrześcijanami,   dzięki   ceremonii   odzyskiwali 

władzę   królów-czarowników.   Religijne   symbole,   nadające   znaczenie   insygniom   cesarskim   i 

królewskim to: korona cesarska – złożona z 8 płytek symbolizujących życie wieczne (symbolika 

background image

cyfry 8), pierścień i długi kij to repliki insygniów biskupich, cesarz otrzymuje także św, włócznię 

albo włócznię św. Maurycego. Papież nie nosił tiary podczas wykonywania funkcji kapłańskich =, 

ale podczas uroczystości w których występował jako panujący. „Immantacja” było to przywdzianie 

czerwonego płaszcza cesarskiego przez papieża i decydowało o jego prawowitości. Po reformie 

gregoriańskiej papiestwo uznało się za głowę hierarchii świeckiej w takim samym stopniu, co i 

duchownej. To kościół najlepiej wspomagał królów, wspierał w poskramianiu władzy wojskowej, 

po   to   by   uczynić   z   władzy   królewskiej   swoje   narzędzie,   wykonujące   rozkazy   kapłanów 

(wykonujących   zań   „brudną   robotę”).   W  zamian   kościół   sakralizował władzę królewską,   której 

podporządkowanie   się było   równoznaczne   z   podporządkowaniem   się woli   Boga.   Ikonografia 

upodabniała do siebie Boga na majestacie i króla na tronie. Król zły to ten, który nie był posłuszny 

kościołowi - stawał się tyranem. Zostawał pozbawiony swojej godności. Sprawa dwu świateł: dla 

Kościoła większe, słońce to papież, zaś mniejsze, księżyc to cesarz albo król – księżyc nie ma 

światła własnego świeci blaskiem odbitym, którego udziela mu słońce. Obie władze nigdy się nie 

połączyły, więc co najwyżej mogły wspólnie umacniać władzę nad społeczeństwem. 

Język.  Różnorodność języków w średniowieczu była interpretowana przez kleryków jako 

jeden ze skutków grzechu pierworodnego. Wieża Babel symbolizowała ową różnorodność, nadając 

jej rys katastroficzny.Intelektualiści  średniowiecza  próbowali  rozpraszać cień wieży Babel  przy 

pomocy   łaciny,   mającej   stworzyć   jedność   cywilizacji.   W   średniowiecznej   Europie   zwyciężyły 

języki ludowe (często są one podstawą tożsamości dla formujących się narodów). Podziałowi na 

narody towarzyszy tworzenie się negatywnych stereotypów o poszczególnych nacjach.

Prawo   wspólnotowe.  Przez   długi   czas     prawo   opiera   się   na   zasadzie   jednomyślności. 

Średniowieczną praktyką sądową   rządzi   maksyma,   która   przeszła   z   prawa   rzymskiego   do 

kanonicznego:  „co dotyczy wszystkich,  powinno  być przez  wszystkich aprobowane”. Jednostka 

nigdy nie powinna pozostawać sama, bo w samotności może postępować tylko źle – wyróżnienie 

się pojednawczością jest   ciężkim   grzechem.   Pychą   wówczas   jest   przesadny   indywidualizm. 

Zbawienie   jest   tylko   w   grupie,   a   miłość   własna   to   klucz   do   zguby.  W  średniowieczu   nie   ma 

wolności poza wspólnotą; może się ona mieścić tylko w zależności, bo zwierzchnik gwarantuje 

podwładnemu poszanowanie jego praw – człowiek wolny to ten, który ma potężnego opiekuna. 

Jednostka jest podejrzana. 

Rodzina.  W   średniowieczu   jednostka   należy   przede   wszystkim   do   rodziny;   szerokiej, 

patriarchalnej albo plemiennej. Narzuca ona jej członkom sposób życia, obowiązki i moralność. 

Ród jest grupą ludzi spokrewnionych naturalnie i przez przymierze. Ważna była solidarność rodowa 

(zwłaszcza   w  prywatnych   zemstach).   Ród   był  odpowiednikiem   stadium   rodziny  patrylinearnej, 

której cel to utrzymanie ojcowizny – rodzi to często waśnie między jej członkami, szczególnie 

pomiędzy braćmi, ale też w stosunku syna do ojca. W wiekach średnich bękarctwo możnych nie 

background image

hańbiło, ale już dla ubogich było wstydliwe. Często pozytywna więź łączyła wuja z siostrzeńcem. 

W społeczeństwie powszechny był nepotyzm.

Kobiety. Pozycja kobiet była niższa niż mężczyzn; nie były one szczególnie szanowane. Ich 

płodność   była   raczej   przekleństwem   niż   błogosławieństwem.   Obarczane   były 

odpowiedzialnością za grzech pierworodny; w dodatku uosabiały pokusy. O nie walczą mężczyźni 

z   rozmaitych   klas   społecznych   –   pogarda   ze   strony   kobiety   jest   dla   mężczyzny   jedną z 

najdotkliwszych ran.  Wprowadzenie kultu maryjnego  poprawia nieco stosunek do kobiet. Rola 

kobiet w średniowiecznych ruchach heretyckich, świadczyła, że nie zadowalały się wyznaczonym 

im   miejscem   w  społeczeństwie.  W  klasie   chłopskiej   kobiety   często   pracują  równie   ciężko   jak 

mężczyźni.   W   wyższych   warstwach   też zajmują się sprawami   związanymi   z   gospodarką   (np. 

tkactwem).  W  wyższych   warstwach   kobiety   otaczane   były   niejakim   szacunkiem   (przynajmniej 

niektóre). Często są one bohaterkami literackimi. Mieszczaństwo pogarsza sytuacje kobiet – staje 

się ona niewolnicą ogniska domowego. „Dający pracę” najbardziej wyzyskiwali kobiety. 

Dzieci. W średniowieczu nie ma dzieci, tylko są malutcy dorośli. Z racji krótkiego życia i 

dużej śmiertelności dzieci nie mają „dzieciństwa”.W ikonografii dzieci przedstawiane są dopiero 

pod   koniec   średniowiecza,   co   związane   jest   z   zainteresowaniem   tematem   rzezi   niewiniątek. 

Dziecko jest wytworem miasta i mieszczaństwa: zostaje wyemancypowane i robi się go wszędzie 

pełno. 

Zrzeszenia.  Chłopi tworzyli gminy wiejskie mające poważną bazę gospodarczą; na czele 

zazwyczaj stał bogaty chłop kierujący interesami gminy (najczęściej dla własnej korzyści). Cechy i 

bractwa dawały swoim  członkom ochronę gospodarcza, fizyczną i moralną, ale nie są instytucjami 

egalitarnymi.   Cechy   były   zhierarchizowane,   w   rzeczywistości   faworyzowały   mniejszości.   U 

podstaw   ruchu   leżała   zasada   rewolucyjna:   przysięga   egalitarna,   tak   rożna   od   kontraktu 

feudalnego.Poza   cechami   najbogatsi,   najczęściej   kupcy   (ewentualnie   tworzą   korporacje)   albo 

najbiedniejsi, najczęściej najemna siła robocza. Wspólnoty mające rozładować i osłabić walkę klas 

były faworyzowane przez kościół; należały do nich bractwa, przede wszystkim religijne. W XIV w. 

bractwa   zaczęły   się mieścić   w  podziałach   na  warstwy   społeczne.   Istniał   podział   na   dziewice   i 

wdowy wdowy; grupy wiekowe: młodych – przechodzących wspólnie obrzędy inicjacji – dzielące 

się jeszcze na młodych wojowników i młodych chłopów. Obrzędy, którym  młodzi podlegali to 

m.in.: inicjacja uczniów i studentów, wtajemniczenie czeladników. Klasa starców nie odgrywała 

szczególnie ważnej roli; szacunek otaczał ludzi w pełni sił (królowie i papieże wybierani za młodu). 

Starcy funkcjonowali co najwyżej w wyobrażeniach i ikonografii. 

Miasto.  Dla   średniowiecznego   człowieka   miasto   było   zjawiskiem   nowym,   pokusą; 

symbolem niezwykłości. Do XIV w. miasta są niewielkie, nie przekraczają zazwyczaj 100 tys. W 

istocie   to   wieś przeniknęła   średniowieczne   miasto   –   mieszczanie   prowadzili   życie   półwiejskie, 

background image

mimo że kontrast miasto-wieś jest wówczas silniejszy niż w większości społeczeństw i cywilizacji; 

mury   oddzielały   te   dwa   świata.   Miasto   miało   swój   prestiż:   było   siedzibą   władz   politycznych, 

kościelnych, rezydencją króla lub hrabiego, biskupa; tylko tam budowano ceglane lub kamienne 

budynki; tam gromadzone były skarby, dlatego jego złupienie albo posiadanie dawało bogactwo i 

szacunek. Miasta przyciągały bohaterów „pieśni o czynach. Prawnicy i uniwersyteccy uczeni byli 

wytworem miejskim (pod koniec średniowiecza to oni stworzyli ciemiężące prawo). Między X a 

XIII w. główne jego funkcje to: gospodarcza, handlowa i rzemieślnicza; dlatego zaczynają budzić 

niechęć   panów   feudalnych.   Rozwój   miast   pociągał   za   sobą   życie   osiadłe,   poczucie   i   instynkt 

własności, a więc sprzyjał powstaniu nowej umysłowości i wybrania życia czynnego. Rozwojowi 

umysłowości miejskiej sprzyjało pojawienie się miejskiego patriotyzmu. Miasta były terenem walki 

klasowej, a co podsycał właśnie owy patriotyzm, a czego beneficjentami była warstwa rządząca. 

Społeczeństwo  miejskie   stworzyło  wspólne  wartości:  estetyczne, kulturalne   i  duchowe  –  duma 

miejska.   Emigrujący   ze   wsi   chłop   znajduje   w   mieście   wolność.   Miasta   eksploatowały   wsie; 

zachowywały   się w   stosunku   do   niej   jak   senior;   wyzyskiwały   je   gospodarczy   (kupowanie   po 

korzystnych cenach produktów, narzucanie swoich towarów). Miejską milicje przeważnie tworzyli 

chłopi. Miasta rozwijały tanie wiejskie rzemiosło. Szybko jednak zaczęli bać się swoich chłopów. 

Walka klasy. Mieszczanie walczyli o pozycję ze szlachtą. Walka toczyła się także pomiędzy 

miejskim ludem a bogatym mieszczaństwem (bunt przeciwko bogatym). Często odbywały się bunty 

miejskie przeciwko biskupom (chcieli w końcu zyskać władzę polityczną); również często rodziły 

się konflikty między klerykami a rycerzami. Z kolei na wsiach buntowano się, aby poprawić swój 

los   przez   zmniejszenie   lub   zniesienie   pańszczyzny   lub   czynszów.   Różnica   między   chłopem   a 

niewolnikiem była taka, że pierwszy miał prawo do jednej własności – swego ciała; powtarzano, że 

chłop to dzikie zwierzę, ledwo mające kształt ludzki, a jego przeznaczeniem jest piekło (do nieba 

może w zasadzie dostać się tylko dzięki oszustwu). Uważano, że również duchowe oblicze chłopa 

jest   szpetne   (ośmieszani   byli   nawet   w   literaturze).   W   tych   warunkach   znamieniem   chłopskiej 

umysłowości jest ciągłe niezadowolenie, dlatego ich złość od czasu do czasu wybucha. Ikonografia 

przedstawia walkę chłopa z rycerzem. Zwykle jednak formą walki jaką chłop prowadzi z panem 

była partyzantka (podkradanie płodów rolnych z pańskich pól, kłusownictwo, podpalanie zbiorów, 

sabotowanie pańszczyzn, dezercja). Chłopi podchodzili wrogo do nowych rozwiązań technicznych 

–  maszyny  dawały  zysk  panom   (kazali  sobie   płacić  za   eksploatacje  np.  młynów).  Spór  toczył 

się też wokół systemu miar i wag – mierników ustalających ilość pracy i należność (średniowiecze 

było   rajem   dla   oszustów   i   wyzyskiwaczy).   Walkę klasową   potęgowała   dodatkowo   rywalizacja 

wewnątrz klasowa – walki feudalnych rodów na turniejach, na otwartym polu, czy w obleganych 

zamach. W mieście rody prowadziły walki o sprawowanie przywództwa nad patrycjatem albo o 

panowanie nad miastem. Zdarzali się i tacy, którzy wyłamywali się ze swojej klasy, by wspierać 

background image

buntowników   (pochodzili   praktycznie   zawsze   ze   szlachty;   byli   ludźmi   światłymi   i 

wykształconymi), a przedstawiano ich w literaturze zamiast jako sprawiedliwych to za zawistników 

(mimo   że   zawiść   grzechem   chłopskim).   Kościół   miał   być   rzecznikiem   ruchów   pokojowych, 

dobroczynnych   dla   wszystkich   ofiar   feudalnej   przemocy,   ale   w   rzeczywistości   zazwyczaj 

opowiadał się za ciemiężycielem. Teoretycznie władza królewska i kościelna miały bronić słabych 

przed możnymi. Chłopi bardziej nienawidzili panów duchownych, z powodu sprzeczności między 

głoszonymi przezeń ideałami i bardziej rygorystycznie niż panowie świeccy egzekwowali dla siebie 

należności. Warstwy niższe często próbowały dostać się pod opiekę króla i to w nim lokowały 

swoje nadzieje na poprawę lodu i obronę przez seniorem. Często sam król czuł zagrożenie ze strony 

wszystkich  klas społecznych  – królowie  poniekąd zawsze  byli  obcy  średniowiecznemu światu. 

Najważniejszą formą   ruchów   rewolucyjnych   były   herezje;   skupiały   one   niezadowolonych   – 

różnorodne   koalicje   społeczne,   wewnątrz   których   rozbieżności   klasowe   osłabiały   skuteczność 

ruchu.   Herezje   były   zazwyczaj   nihilistyczne   i   anarchiczne,   stanowiły   najostrzejsze   formy 

ideologicznej alienacji. 

Ośrodki   życia   społecznego.  Pierwszym   z   nich   był   ośrodek   kierowany   przez 

duchowieństwo: kościół, czyli centrum życia parafialnego. Kościół jest w średniowieczu ogniskiem 

wspólnego   życia   duchowego,   pod   wpływem   propagandy   kleryków   kształtowały   się sposoby 

myślenia i odczuwania a także miejscem publicznych spotkań – przez długi czas jest ośrodkiem 

społecznym   o   rozlicznych   funkcjach   podobnie   jak   meczet.   Społeczeństwo   parafialne   jest 

mikrokosmosem   zorganizowanym   przez   kościół,   a   społeczeństwo   zamkowe   komórką społeczną 

tworzoną przez seniora w zamku (grupuje młodych synów wasali, mających służyć seniorowi i 

uczyć   się rycerskiego   rzemiosła,   a   także   dworskich   domowników,   służbę i   „zabawiaczy”). 

Literackie   i   artystyczne   wytwory   środowiska   zamkowego   często   są   krytyką społeczeństwa 

feudalnego. Na wsi miejscem spotkań jest młyn, gdzie chłop zanosi ziarno i potem czeka na mąkę 

(do młyna chodziło się po jałmużnę, tam też ściągały prostytutki). Mieszkańcy miast mieli swoje 

hale, sale zebrań (np. sala cechy kupców wodnych). W miastach i we wsi społecznym ośrodkiem 

jest karczma (bywanie w karczmie było aprobowane przez pana, bo jako właściciel czerpał z niej 

zyski, za to klerycy potępiali bywanie w niej, bo stanowiła konkurencje dla spotkań przez nich 

organizowanych), która często odgrywa także rolę gospody i kasy pożyczkowej, z niej rozchodziły 

się nowiny i opowieści o dalekich krajach, w niej kształtowały się nowe sposoby myślenia. 

Wykluczeni. Do grup wykluczonych zaliczali się heretycy (za zbrodnie obrazy majestatu i 

zamach na ład społeczeństwa chrześcijańskiego), Żydzi (zepchnięci do gett i prześladowani, IV 

sobór laterański każe nosić im znak rozpoznawczy: kółko) i trędowaci (ciążyły  na nich liczne 

zakazy   i   często   czyniono   zeń   kozły   ofiarne).   Pod   koniec   XI   w.   na   zachodzie 

rozpętał się antysemityzm,   tłumaczony   wyprawami   krzyżowymi.   Żydzi   zostali   wykluczeni   ze 

background image

społeczeństwa   przez   ewolucję gospodarczą   i   uformowanie   dwóch   światów   –   feudalnego   i 

miejskiego (Żydzi nie mogli składać hołdu, stopniowo więc usuwano ich od posiadania i dzierżawy 

ziemi, a także rzemiosła i zajęć kupieckich, pozostawały im tylko marginalne i nielegalne formy 

handlu i lichwy)i   Z kolei przyjmowani do społeczeństwa zostają wykluczone wcześniej grupy 

m.in. rzeźnicy, kaci i chirurdzy (tabu krwi); folusznicy, farbiarze, kucharze, pracze (tabu brudu). 

Zmniejszyła się liczba zawodów pogardzanych. Pariasi potrzebni średniowiecznym, aby świadcząc 

im pomoc, uspakajali swoje sumienia, a także żeby na nich przerzucać całe zło. Wypędzani byli 

„próżniacy”: kalecy, chorzy, bezbronni. Choroba i kalectwo uznawana była za oznakę grzechu. Od 

XIII   w.   polowano   na   czarowników   (papież   jako   pierwszy   każe   ich   prześladować). 

Homoseksualistów,   jeśli   byli   dobrze   urodzeni,   nie   nękano,   podobnie   bękartów   i   trędowatych. 

Wykluczeni   są   przede   wszystkim   ludzie   obcy   –   społeczeństwa   pierwotne   są zamknięte,   nie 

przyjmują intruzów, bo ci niosą niepokój. Kogo społeczeństwo nie było w stanie zamknąć, tego 

wypychało na gościniec. 

Mentalność, wrażliwość, postawy (X – XIII w.)

Autorytet.  W  sposobie   myślenia   dominuje   poczucie   niepewności,   jedynym   lekarstwem 

mogło być oparcie się  na  wspólnocie. Mentalnościami,  wrażliwościami i  postawami  człowieka 

średniowiecznego rządziła potrzeba zyskania pewności. W zdobyciu jej miało pomóc oparcie się na 

przeszłości   (innowacje   grzechem),   autorytecie   (summy   sentencji   były   zbiorami   autorytetów), 

którego   słowa   i   teksty   dostosowywano   do   własnych   potrzeb.   Uznawano,   że   prawda   jest 

przekazywana   z   pokolenia   na   pokolenie.   Autorytety   rządziły   też   życiem   moralnym   (etyka 

przekazywana   za   pomocą stereotypowych   przypowieści).   Intelektualiści   za   autorytet   uznawali 

filozofów pogańskich i arabskich – moda na myśl arabską. W społeczeństwie chłopski ważka rola 

przysłów. Fundamentem prawa i praktyk feudalnych jest zwyczaj. W epoce feudalnej dowodem 

prawdziwości jest istnienie „od zawsze”. Znakomitość rodu także przekazywana z pokolenia na 

pokolenie.   Szlacheckość   jest   przypisywana   wielu   świętym   nawet   jeśli   nie   mieli   z   nią nic 

wspólnego. Cuda stanowiły potwierdzenie autorytetu, bo umysły średniowieczne bardziej pociąga 

niezwykłość i nadprzyrodzoność niż regularne mechanizmy rządzące światem. W sztuce i nauce też 

chętniej podejmowane tematy wyjątkowe; do człowiek dociera się okrężną drogą, poprzez monstra. 

Cuda potwierdzały świętość zarówno w opinii kościoła jak i mas. (od XIV w. proces kanonizacyjny 

zaczął być uporządkowany, a do akt zamieszczany był specjalny rozdział tyczący się cudów). Cuda 

zdarzały się także w życiu świeckich (zwłaszcza bohaterów). 

Symbol.  Myślenie   średniowieczne   to   myślenie   symboliczne.   Symbol   to   znak   umowy, 

odnosi się do utraconej całości, przypomina i przyzywa wyższą i utajoną rzeczywistość. Symbolizm 

background image

był powszechny, a myślenie było nieustającym odkrywaniem ukrytych znaczeń – świat ukryty był 

światem świętym. Relikwie, sakramenty, modlitwy, ale i amulety, czarodziejskie napoje, zaklęcia, 

miały   być   kluczem   do   ukrytego   świata,   prawdziwego   i   wiecznego,   w   którym   można   szukać 

ocalenia. Średniowieczny symbolizm zaczynał się na poziomie słów – nazwanie było tożsame z 

wyjaśnieniem.   Fundamentem   średniowiecznej   dydaktyki   jest   studium   słów   i   języka,   trivium: 

gramatyka,   retoryka   i   dialektyka,   czyli   pierwszy   cykl   siedmiu   sztuk   wyzwolonych;   lecz   to 

gramatyka do końca XII w. była bazą całego nauczania. Wielkim zbiornikiem symboli jest przyroda 

(kamienie i kwiaty łączą znaczenie symboliczne z mocą dobroczynną lub złowrogą). Światem zła 

jest przede wszystkim świat zwierząt, szczególnie baśniowych, które uznawane były za sataniczne. 

Nawet architektura kościelna poddaje się symbolicznemu myśleniu – kościoły budowano zazwyczaj 

albo na planie rotundy (doskonałość koła) albo krzyża (forma oparta na kwadracie określającym 

cztery   strony   świata,   a   więc   streszcza   wszechświat)   –   kościół jest   mikrokosmosem.   Doniosłą 

rolę odgrywała   także   symbolika   liczb   (muzyka   wiedzą   o   liczbie)   –   tworzyć   liczby   to   tworzyć 

rzeczy. Człowiek średniowiecza niełatwo oddzielał abstrakcję od konkretu. - średniowieczny umysł 

skłonny   do   wizji   świata   opartej   na   abstrakcyjnych   stosunkach,   ale   i   pod   abstrakcyjne   pojęcia 

podkłada konkretne obrazy. Zachodzenie na siebie konkretu i abstrakcji jest samą zasadą struktury 

średniowiecznej   umysłowości   i   wrażliwości.   W   dziełach   sztuki   stopniowo   odchodzono   od 

symbolizmu; artyści traktowali świat zmysłowy serio, lubując się w nim.

Piękno.  Średniowieczni   mieli   zamiłowanie   do   jaskrawych   kolorów.   Mieli   smak 

barbarzyński   –   preferowali   przepych.   Postęp   techniczny   i   moralny   zmierzał   w   kierunku   coraz 

większego   wprowadzenia   światła   do   wnętrza   budowli.   Pod   koniec   średniowiecza   wynaleziono 

okulary. Średniowieczna metafizyka światła – szukanie  bezpieczeństwa w jasności. Piękno jest 

tożsame   ze   światłem   i   bogactwem.   Współcześni   mieli   zamiłowanie   do   estetyki,   szczególnie 

zachwycał ich surowiec. Piękno jest równocześnie dobrem – piękność atrybutem świętości. Święci 

mieli   prócz   7   darów   duszy,   7   darów   ciała.   Panował kult   siły   fizycznej   (szczególnie   wśród 

rycerstwa),   ideałem   była   walka   wręcz.   Sztuka   była   dążeniem   do   „wyczynu”,   nad   podziw 

misternego   wykańczania   szczegółów   i   przekraczania   wszelkiej   miary   w   budowlach   (coraz 

wyższych i większych), charakterystycznej dla gotyku. Dualistyczny symplicyzm – myślenie przez 

opozycje   dwóch   przeciwników   –   dla   średniowiecznych   całe   życie   moralne   było   pojedynkiem 

między dobrem i złem, cnotami i wadami, duszą i ciałem. 

Magia.  Ludzie chcąc poznać prawdę, to co ukryte pod widzialną powierzchnią sięgali po 

rozmaite   środki   dające   zapomnienie,   złudzenie   ucieczki.   Popularne   był   środki   podniecające   i 

pobudzające płciowo (napary miłosne) oraz napoje i korzenie powodujące halucynacje. Były one 

szeroko dostępne, na wsi dostawano je u wiedźm, a w mieście u handlarzy i fizyków. Kościół 

potępia   środki   magiczne,   a   zaleca   posty,   ascetyczne   praktyki   i   modlitwy.   Życie   ludzi 

background image

średniowiecznych nawiedzane jest przez sny: sny – przestrogi, sny – objawienia, sny – proroctwa, 

sen – poznanie. 

Wiedza. Podstawowym narzędziem książki – książka uniwersytecka, za ro klasztorna wraz 

ze   swoją funkcją duchową i   intelektualną,   była   przede   wszystkim   skarbem.   Książki   kosztowne, 

mimo   ograniczenia   miniatur   i   ilustracji.   Wśród   uczonych   panował   fetyszyzm   książek.   Pismo 

zaczęło być tożsame z dowodem. Upowszechniło się spisywanie praw zwyczajowych, powstały 

liczne   dokumenty.   Dokumenty   pisane   gwarantowały   przede   wszystkim   prawa   panu   – 

najważniejszym aktem buntu było więc niszczenie dokumentów i ksiąg dzierżawy. Desakralizacji 

książki towarzyszy racjonalizacja metod intelektualnych i mechanizmów myślowych. Rozum miał 

pozwolić zrozumieć wiarę. Świat zmysłowy przestał być tylko symbolem rzeczywistości ukrytej, 

lecz zyskał wartość sam w sobie jako przedmiot bezpośredniego zachwytu. Powoli rozwijała się 

higiena;   miało   to   związek   z   powstawaniem   miejskich   łaźni   i   literaturą klasztorną.   Ludzie 

komunikowali   się przede   wszystkim   za   pomocą dotyku.     W   średniowieczu   liczono   przede 

wszystkim na palcach. Kultura średniowieczna to kultura gestu, on jest najważniejszym środkiem 

wyrazu   –   umowom   i   przysięgom   towarzyszyły   gesty,   dopiero   one   znaczyły   i   zobowiązywały. 

Gesty: wiary, pokuty, błogosławieństwa, egzorcyzmu itd. 

Metoda scholastyczna.  Owa metoda opiera się na upowszechnieniu, starych, używanych 

przy   komentowaniu   Biblii.,   sposobów   -   pytań i   odpowiedzi.   Prowadzi   ona   do   określenia 

się jednostki w jej intelektualnej odpowiedzialności. Dzięki scholastyce bardziej subtelnie używano 

autorytetów (wyeliminowano pozorne rozbieżności między autorytetami wynikającą z użycia słów 

w znaczeniu niestosownym albo w znaczeniach różnych; lub na skutek nieautentyczności dzieł, 

ewentualnie złego stanu tekstu. Zaczęto brać pod uwagę, że autor może referować cudze opinie lub 

przystosowywać   się do   cudzych   poglądów.   Mimo   że   umysły   usiały   przyzwyczaić   się do 

koegzystencji różnych zdań, to wciąż ideałem była jedność, zgodność, harmonia. W poszukiwaniu 

nowych   dowodów   scholastycy   uciekali   się do   obserwacji   i   eksperymentów   (Roger   Bacon). 

Scholastyka   próbowała   powiązać   sztuki   wyzwolone   i   sztuki   mechaniczne,   naukę   i   technikę; 

zniwelować przepaść między teorią a praktyką. 

Duchowość. W XII i XIII w. życie duchowe uległo interioryzacji, walka została przerzucona 

na teren sumienia i pytania scholastyki – przewrót w psychologii i uczuciowości przypisuje się 

Abelardowi, w rzeczywistości był on efektem ewolucji mentalności zbiorowej. Człowiek szukał 

miary i sankcji swoich grzechów na zewnątrz, poza sobą. Penitencjały nakładały nań kary, będące 

swego rodzaju odszkodowaniem – po zapłacie było się znowu pojednanym z Bogiem, kościołem, 

społeczeństwem   i   samym   sobą   (rozgrzeszenie   daje   skrucha,   zrehabilitowane   zostały   łzy).   Od 

świętych z czasem wymaga się oraz bardziej ubóstwa i miłosierdzia; bardziej liczy się moralne 

apostolstwo   niż cudotwórcze   wyczyny.   Święty   już .  Nie   musiał być piękny   fizycznie.  Wiek  XII 

background image

(romański) był pesymistyczny, gustował w bestiariach i zwierzyńcach, z kolei wiek XIII (gotycki), 

ucząc się szczęścia zwrócił się ku kwiatom i ku ludziom; był bardziej alegoryczny niż symboliczny 

(abstrakcje   przedstawiane   w   postaci   ludzkie),   wciąż był   fantastyczny,   ale   urzeczony   bardziej 

dziwnością niż monstrualnością. Gotyk przede wszystkim stał się moralny – ikonografia spełniała 

rolę nauki (cele malarstwa: najważniejszy katechetyczny, za nim estetyczny i historyczny). Jednak 

religijność często była coraz bardziej zinfantylizowana. Ciało uznawano za pozór, dlatego należało 

je poniżyć ascetycznymi praktykami – zgodnie z chrześcijańskim ideałem. Nagość i praca to kary 

za grzechy. Ideał rycerski jednak przeciwnie, wielbi ciało (jego życie to fizyczna egzaltacja: łowy, 

wojny i turnieje). 

Uczuciowość. W XIII w. stała się ona bardziej ckliwa. W społeczeństwie feudalnym pojęcie 

miłości   tyczyło   się przede   wszystkim   przyjaźni   rycerskiej.   Później   zjawiła   się miłość   dworna. 

Miłość   dworna   była   antymatrymonialna.   Nowe   było   domaganie   się   autonomii   uczucia   – 

stwierdzenie,   że   ludzie   różnej   płci   mogą łączyć nie   tylko   stosunki   oparte   na   sile,   interesie   i 

kompromisie. Średniowieczni najbardziej nienawidzili kłamstwa.

Ubiór.  Każdą kategorię społeczną określał strój; ten kto nie nosił stroju przynależnego do 

swojej   warstwy   ten   popełniał   albo grzech   pychy   albo   poniżał   się.   Ubiór   pełnił   ważną rolę   w 

zakonach   (bardziej   ze   względu   na   dbałość o   porządek   niż   niedopuszczenie   się zbytków). 

Rangę określały   nakrycia   głowy   i   rękawiczki.   Powstały   herby.   Możni   starali   się ubierać jak 

najbogaciej; czerwień została wyparta  przez  modny niebieski. W XIII w., wraz z pojawieniem 

się parweniuszy   zbytkowne,   odzienie   szlachty   zaczęło   być kwestionowane.   Strój   kobiecy 

wydłużał się i skracał w zależności od dobrobytu. Bieliznę zaczęto nosić dopiero w XIII - XIV w., 

miało   to   związek   z   higieną i   uprawą lnu,   a   przede   wszystkim   z   rozwojem   życia   miejskiego. 

Upowszechniły się koszule i pojawiły kalesony. 

Dom. Był on oczywiście oznaką społecznego zróżnicowania. Dom chłopski to dom gliniany 

albo z drewna (bardzo rzadko kamienny, co najwyżej sam fundament); zazwyczaj był jednoizbowy 

z dziurą w suficie zamiast komina. Miasta również były przeważnie drewniane, dlatego tak częste 

były pożary. Ludzie bogaci mieszkali w zamkach warownych, były one oznaką bezpieczeństwa, 

potęgi i dostojeństwa. W zamkach życie koncentrowało się w wielkiej sali, skąpo umeblowanej 

(stoły rozstawiane do posiłku, a tak skrzynie drewniane). Największym luksusem były błyszczące 

naczynia.   Możliwe,   że   wielkie   damy   zaczęły   bardziej   dbać o   urządzanie   i   ozdobność   wnętrza. 

Znakiem   dostojeństwa   był   kamień   zwieńczający   zamkową   wieżę.   Nie   mniej   dobytek   musiał 

być łatwy do zapakowania, bo współcześni przeprowadzali się nadal z miejsca na miejsce. 

Rozrywka.  Życie   na   zamku   to   uczty,   turnieje,   widowiska   urządzane   przez   truwerów, 

żonglerów, tancerzy i niedźwiedzie. Ludzie średniowieczni uprawiali hazard (kości) i lubili grać w 

gry (szachy – odbicie społeczeństwa), były one symboliczne i magiczne, odbijały zajęcia zawodowe 

background image

społeczeństwa. Zamek, kościół, miasto w średniowieczu to dekoracje teatralne. Na teatr nie ma 

osobnego budynku – sceny budowano doraźnie w centrum życia społecznego. Teatr zrodził się z 

dramatu liturgicznego. Muzyka, śpiew i taniec porwał wszystkie klasy społeczne. Mimo niepokoju 

w sercach średniowieczni potrafią radować się. 

Zakończenie 

Stare i nowe (XIV – XV w.)

Po   kryzysie   w   XIV  w.   wciąż   trwa,   to   co   stare.   Wynalazki   techniczne   nie   wstrząsnęły 

gospodarką (proch, rozwój metalurgii, kosztowniejsze uzbrojenie). Zamki warowne straciły część 

swojej wojskowej wartości. Panowała ta sama pobożność, a wręcz jeszcze bardziej pokazowa; 

coraz liczniejsze stawały się pielgrzymki do miejsc świętych. W społeczeństwie wciąż panowała 

szlachta i duchowieństwo. Mieszczaństwo stało się liczniejsze, bogatsze, pewniejsze siebie. Były to 

czasy   reakcji   feudalnej   –   niektórzy   bogaci   mieszczanie   kupowali   ziemie   uprawne,   stając   się 

twardszymi panami dla chłopów, bo lepiej znali prawo i umieli liczyć. Wiek XV to rozkwit summ. 

Jesień średniowiecza była pełna furii i zgiełku. Gotyk ustąpił barokowi. Rycerskość osiąga 

apogeum w fundacji zakonów rycerskich. Sztuka i literatura stały się jeszcze ckliwsze. Człowiek 

odkrywa śmierć - śmierć ucieleśnioną. Śmierć ulubionym tematem malarskim. Pojawił się druk, 

lecz jego skutki przychodziły powoli (najpierw pielęgnował tradycyjne ideologie i wrażliwość – 

druk   modlitewników,   Biblii),   dopiero   później   stał się wehikułem   humanizmu   (humanizmu   jako 

stwierdzenia, że człowiek jest miarą wszystkich rzeczy, uznanie jednostki i jej potęgi). Humanizm 

rodzący   się w   XIV   w.   wprowadził   nowy   sposób   intelektualnej   analizy   –   filologię.   Człowiek 

odzyskał   czas.   Dla   średniowiecza   człowiek   był   naśladownictwem,   miniaturą świata, 

mikrokosmosem, u schyłku ten stosunek się odwrócił.