background image

Dr inŜ. Zbigniew Wasiak  

 

 

 

 

 

 

 

ekol’1.doc

 

Adiunkt Politechniki Wrocławskiej 
Instytut Technologii Maszyn i Automatyzacji 

 

KONSPEKT nr 1 do wykładu pt. „EKOLOGIA” 

1. Wprowadzenie  

„Ekologia” - słowo pochodzenia greckiego, złoŜone ze słów oikos (dom, środowisko) i lo-

gos (słowo, nauka). Termin ten zaczęto stosować juŜ w połowie XIX wieku, początkowo wy-
łącznie w odniesieniu do kompleksowych badań relacji zachodzących między światem zwie-
rząt a jego środowiskiem organicznym i nieorganicznym. W tym pierwotnym znaczeniu tego 
terminu  uwagę  zwracano  przede  wszystkim  na  przyjazne  i  wrogie  stosunki  zwierzęcia  z  in-
nymi zwierzętami i z roślinami, z którymi wchodziło ono w bezpośredni kontakt. Znane są z 
tego  okresu  ekogeograficzne  reguły  Bergmana  (1847),  Allena  (1877)  i  Glogera  dotyczące 
związku cech morfologicznych fauny (zwierząt) ze środowiskiem, w jakim się ona rozwinęła i 
Ŝ

yje. 

W  encyklopedii  PWN  (takŜe  w  internecie)  ekologię  definiuje się jako dziedzinę biologii, 

będącą nauką o strukturze i funkcjonowaniu Ŝywej przyrody, obejmującą całość zjawisk 
dotyczących wzajemnych zaleŜności między organizmami i zespołami organizmów, a ich Ŝy-
wym  i  martwym  środowiskiem.  W  codziennej  praktyce  pojęcia  „ekologia”,  „ekologiczny” 
(podobnie  jak  słowa  „inŜynier”,  „inŜynieria”)  stosuje  się  jednak  w  znaczeniu  znacznie  szer-
szym niŜ wynikałoby to z powyŜszej definicji. W powiązaniu z podstawową definicją pojęcia 
„ekologia” pojawiło się szereg odrębnie funkcjonujących nazw, z których najwaŜniejsze to: 

Ekosystem - termin określający fragment środowiska naturalnego (np. jezioro, las), stano-

wiącego  funkcjonalną  całość,  w  której  zachodzi  wymiana  materii  i  przepływ  energii  między 
jego częścią Ŝywą (biocenozą), a nieoŜywioną (biotopem). Trudno jest zwykle określić ściśle 
granice ekosystemów (jezioro - strefa brzegowa), dlatego operuje się często pojęciem ekoton
oznaczającym strefę styku dwóch ekosystemów.  

Szerszym  znaczeniowo  określeniem,  w  porównaniu  z  ekosystemem,  jest  ekosfera,  defi-

niowana  jako  przestrzeń,  w  której  istnieją  warunki  fizyczne  i  chemiczne  umoŜliwiające  roz-
wój i Ŝycie organizmów (flory i fauny). Nie rozstrzygnięty jest dotąd dylemat czy we wszech-
ś

wiecie poza Ziemią istnieją inne ekosfery. 

W ekosystemach ziemskiej ekosfery odziaływują na siebie wzajemnie róŜnorodne czynni-

ki, a wśród nich i takie, które nazywamy ekotoksynami, negatywnie oddziaływującymi na or-
ganizmy  Ŝywe,  zanieczyszczającymi  środowisko.  Są  nimi  zarówno  substancje  chemiczne 
przedostające się do atmosfery, gleby i wody, jak i promieniowanie jonizujące, silne pola ma-
gnetyczne  i  hałas.  Wykład  poświęcony  będzie  niemal  wyłącznie  ekotoksycznym  skutkom 
działalności przemysłowej i konsumpcji (uŜytkowania) dóbr wytwarzanych przez człowieka. 

Dla atmosfery ekotoksynami będą: tlenek i dwutlenek węgla, tlenki azotu i siarki, dioksy-

ny, freon, furfurole, związki chloru, fosforu i metali cięŜkich. Główne źródła zanieczyszczeń 
gazowych  to  konwencjonalne  elektrownie  cieplne,  przemysł  cięŜki  (hutnictwo,  koksownic-
two), przemysł rafineryjny, motoryzacja (eksploatacja silników spalinowych). Oddziaływanie 
tych  zanieczyszczeń  moŜe  bezpośrednio  dotykać  indywidualnego  człowieka  (np.  smog  wiel-
komiejski) jak i odnosić się do globalnej, światowej skali, jak np. „efekt cieplarniany”, „dziu-
ra  ozonowa”  i  „kwaśne  deszcze”,  które  mają  wpływ  na  całą  przyrodę,  tak  na  florę,  jak  i  na 
faunę na obszarach wykraczających poza granice jednego państwa. 

Dla wody: mniej lub bardziej toksyczne są związki chemiczne takie jak: azotyny, nitrozo-

aminy, WWA (wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne), PCB (polichlorowane bifeny-
le), związki chloru, siarki i fosforu, będące produktami odpadowymi w róŜnego typu techno-
logiach przemysłowych, nie tylko branŜy chemicznej ale równieŜ przemysłu tekstylnego, rol-

background image

 

no-spoŜywczego, maszynowego, wydobywczego, a nawet rolnictwa (nawozy sztuczne, środki 
ochrony roślin, gnojowica). 

Dla gleby: ekotoksynami są skaŜenia wynikające z zaśmiecania jej trudno degradowalnymi 

odpadami stałymi, metalami cięŜkimi, środkami smarowymi, rosnącą z roku na rok masą od-
padów komunalnych (opakowania).  

Ekotoksyny  obciąŜające  środowisko  są  nie tylko wynikiem ludzkiej działalności. Natural-

nym  ich  źródłem  są  erupcje  wulkaniczne  i  nie  zawinione  bezpośrednio  przez  człowieka  Ŝy-
wioły w postaci trzęsienia ziemi, poŜarów, tornada, huraganów i powodzi.  

A dokładniej, co to jest ektotoksyna? Słowo pochodzi z języka greckiego – „toksikon” to 

trucizna.  Dzisiaj  przez  słowo  „toksyna”  lub  „ektotoksyna”  rozumie  się  wszelkie  substancje 
oddziaływujące niekorzystnie na organizmy Ŝywe. Zamiennym słowem jest często „trucizna”. 

Pierwsze informacje o truciznach (między innymi o opium) pochodzą z zielnika chińskiego 

(około 2700 rok p.n.e.), szersze zapisy na temat metali cięŜkich zawiera Papirus Ebersa. MoŜ-
na w nim, na przykład, znaleźć informację, iŜ na oczyszczenie przewodu pokarmowego nale-
Ŝ

y wypić piwo z olejem rycynowym. Nazwa słynnego Papirusu pochodzi od nazwiska Georga 

Ebersa, który nabył go w roku 1862. 

Pierwszego podziału toksyn dokonał juŜ Dioskordies (na dworze Nerona). Podzielił on tok-

syny na: - roślinne, - zwierzęce i - mineralne. Za ojca toksykologii (i homeopatii jednocześnie) 
uwaŜa się jednak Parsellusa. śyło on zaledwie 40 lat i zasłynął z faktu, iŜ leczył ludzi za dar-
mo. To on jako pierwszy dokonał opisu chorób zawodowych i sformułował słynną definicję: 
"wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną". MoŜna to rozumieć, Ŝe wszystko co jemy jest 
trucizną, ale jeść trzeba by Ŝyć. Termin „ekotoksykologia” wprowadzono w roku 1969 – jest 
to dziś nauka polegająca na badaniu i ocenie wpływu substancji toksycznych na środowisko. 
Podział skaŜeń (toksyn) moŜe być róŜny, np:  
- nieorganiczne, 
- związki metaloorganiczne, 
- izotopy i pierwiastki promieniotwórcze, 
- gazy, 
- skaŜenia organiczne. 
Równolegle z pojęciem „ektotoksyna” funkcjonują pojęcia: 
trucizna- substancja, która po dostaniu się do organizmu wywołuje zaburzenia jego funkcjo-
nowania, a nawet śmierć. 
naraŜenie (ekspozycja)- fizyczny kontakt organizmu z substancjami toksycznymi (wyraŜany 
czasem ekspozycji i jej natęŜeniem). 
efekt- kaŜda zmiana biologiczna, która zaszła na skutek kontaktu z toksynami. 
dawka- ilość substancji wywołująca lub nie wywołująca efektu, zazwyczaj podawana w sto-
sunku do masy organizmu. 
Rodzaje zatruć – równieŜ tutaj występują róŜne podziały, np.:  
I. rozmyślne, przypadkowe, zawodowe, 
II. ostre, podostre, przewlekłe (długotrwałe)- ich efekt jest widoczny dopiero po długim cza-

sie, 

III. rakotwórcze, mutagenne, działające na płody i zarodki (zarówno przed jak i po 3 miesiącu 

ciąŜy). 

Dawka letalna (śmiertelna) - LD (w mg/kg masy ciała) 
- LD<25 = substancja bardzo toksyczna (ponad połowa osobników z próby traci Ŝycie), 
- 25<LD<50 = substancja toksyczna, 
- 50<LD<200 = substancja średnio toksyczna, 
- LD>2000 = substancja mało toksyczna. 
* Toksyczność cyjanku potasu (KCN) = 3-4 mg/kg masy ciała, czyli dla osoby waŜącej 70 kg 

wystarcza zaledwie 200 do 250 mg. Znane są jednak substancje bardziej toksyczne, jak np. 

background image

 

dioksyny- to środki wyjątkowo toksyczne, a wydzielają się, na przykład, podczas grilowania i 
podczas spalania wielu związków chemicznych. Jedną z dioksyn jest np. tetrachlorodibenzol 
(TCDD)  -  toksyczny  związek  chemiczny  obcy  Ŝywym  organizmom.  Z  dotychczasowych  ba-
dań wynika, Ŝe dioksyna TCDD jest np: 10.000 razy bardziej trująca niŜ cyjanek potasu! 
Dioksyny powstają podczas spalania tworzyw sztucznych i olejów w naszych piecach! Spala-
nie  śmieci  w  spalarniach  takŜe  powoduje  powstawanie  dioksyn  i  ich  emisję  do  atmosfery. 
Wiele  dioksyn  znajduje  się  w  środkach  ochrony  roślin  np:  DDT  i  Lindan!  Zatem  naleŜy  ich 
unikać,  pamiętać  o  właściwym  obchodzeniu  się  z  tymi  substancjami  i  stosowaniu  odzieŜy 
ochronnej przy wykonywaniu np. oprysków na polach. Jeśli mieszkasz w mieście gdzie panu-
je  stały  smog,  jeśli  mieszkasz  blisko  zatruwających  środowisko  zakładów,  masz  problem  - 
dioksyny są obecne w atmosferze i w wodzie. 
Człowiek jest na dioksyny do pewnego stopnia uodporniony bardziej niŜ zwierzęta, poniewaŜ 
od  wieków  potrafi  posługiwać  się  ogniem,  posiada  inną  niŜ  większość  zwierząt  gospodarkę 
hormonalną. Dla większości zwierząt dioksyny są duŜo bardziej toksyczne niŜ dla człowieka, 
na przykład świnka morska zdycha gdy pochłonie 0,001 mg/kg masy ciała, pies przy 3 mg/kg 
masy ciała, chomik 5 mg/kg mc, szczur 0,2 mg/kg mc, a małpa 0,07 mg/kg masy ciała. 
 Główne źródła skaŜeń:  
przemysł,  rolnictwo,  energetyka,  przemysł  wydobywczy,  metalurgia,  chemikalia,  odpady  ko-
munalne i inne. 
Zanieczyszczenia  toksyczne,  pospolicie  występujące  w  naszym  otoczeniu,  to  na  przykład: 
azotyny,  aerozole,  konidia  grzybów,  pleśnie,  dwutlenek  węgla,  formaldehyd,  chlorowcopo-
chodne, WWA (wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne). 
Drogi przedostawanie się toksyn do organizmu:  
doustna- najczęstsza przyczyna zatruć, 
skórna- im grubsza warstwa naskórka tym lepsza ochrona, 
inhalacyjna  (oddechowa)-  trucizna  do  krwi  dostaje  się  poprzez  pęcherzyki  płucne,  których 
powierzchnia u dorosłego człowieka to około 35 metrów kwadratowych. 
UWAGA: 
- toksyny dobrze rozpuszczalne w wodzie dostają się do organizmu, przenikając przez włókna 

białkowe, zaś toksyny rozpuszczalne w tłuszczach pobierane są przez błony lipidowe. 

- niektóre związki mogą się kumulować w tłuszczach bądź lipidach, a aby się ich pozbyć ko-

nieczne staje się rozpuszczenie ich w wodzie. 

- toksyny mogą kumulować się wszędzie. Organizm najdłuŜej chroni przed nimi mózg. Jest to 

moŜliwe dzięki bardzo rozbudowanej sieci naczyń włosowatych w okolicach czaszki. Naj-
więcej toksyn kumuluje się w tłuszczu, potem w wątrobie. Stosunkowo mało jest ich nato-
miast  we  krwi,  poniewaŜ  są  stosunkowo  cięŜko  rozpuszczalne.  Niestety  przy  karmieniu 
młodych  matka  przekazuje  w  mleku  większość  zakumulowanych  toksyn.  Jest  to  jedna  z 
metod pozbywania się toksykantów (podobnie bifenyle dobrze gromadzą się w jajach pta-
ków). 

Organizmy próbują się jednak zabezpieczać przed nadmierną kumulacją toksyn. Jednym z 

takich zabezpieczeń są hormony. Toksyny wchodzą bowiem w te szlaki metaboliczne co hor-
mony  (z  tym,  Ŝe  toksyny  lipofilne  muszą  najpierw  być  przekształcone  do  form  rozpuszczal-
nych  w  wodzie,  zaś  hydrofilne  od  razu  -  o  ile  nie  doprowadza  do  śmierci  organizmu,  mogą 
zostać wydalone z moczem) i tam podlegają kolejno: 
- reakcjom metabolizmu I fazy (z udziałem cytochromu p450): utleniania, redukcji, degradacji, 
- reakcjom metabolizmu II fazy- przyłączenie endogennego substratu rozpuszczalnego w wo-

dzie. 

W  związku  z  powyŜszym  mechanizmem  np.  chlorowcopochodne  węglowodorów  mogą 

mieć  silny  wpływ  na  gospodarkę  hormonalną.  Niektóre  związki  po  przejściu  przez  I  fazę 
zmieniają  się,  na  przykład,  w  substancje  blokujące  białka  transportowe  hormonów  (choćby 
tarczycy).  Toksyny  są  wówczas  transportowane,  tak  jakby  to  one  były  prawdziwym  hormo-

background image

 

nem. Taka sytuacja prowadzi do niedoczynności, ale trzeba pamiętać Ŝe w tym samym czasie 
we  krwi  krąŜą  duŜe  ilości  potrzebnego  hormonu  -  tyle  tylko,  Ŝe  bez  białek  transportujących 
organizm nie umie ich spoŜytkować. 

Jakiś  czas  temu  w  USA  odnotowano  kilka  zaskakujących  przypadków  reakcji  organizmu 

na  toksyny,  kiedy  to  np.  czteroletnie  dziewczęta  zaczęły  miesiączkować.  Gdy  zaczęto  zasta-
nawiać  się  nad  przyczyną,  ustalono,  Ŝe  ich  ojcowie  byli  zapalonymi  wędkarzami.  Niestety, 
łowili  ryby  w  pobliskiej  rzece  zanieczyszczonej  chlorowanymi  węglowodorami.  Następnie, 
spoŜywając właśnie te ryby stopniowo podtruwali siebie i swoje rodziny. I to właśnie te chlo-
rowcopochodne  węglowodorów  z  ryb  spowodowały  nagłe  przyspieszenie  procesu  dojrzewa-
nia u dziewczynek. 
Chlorofenyle wydzielające się na wysypiskach śmieci hamują płodność potomstwa ze skaŜo-
nych nimi rodziców. Taka sytuacja powoduje czasowe zaniki populacji drobnych gryzoni. Ko-
lejna toksyna to: 
polichlorek winylu (PCV)- sam w sobie nie jest toksyczny, natomiast po przejściu przez I fa-
zę reakcji metabolicznych przechodzi w tlenek chloroetylenowy, który jest silnie kancerogen-
ny  (rakotwórczy).  Poza  tym  w  procesie  spalania  PCV  wytwarzają  się  właśnie  najsilniejsze  z 
trucizn - dioksyny. Kolejna toksyna, która poczyniła zniszczenia w organizmach to: 
DDT  –  (azotox,  ditox,  tritox),  -  dwuchlorodwufenylotrójchloroetan),  bezbarwna  substancja 
krystaliczna, nierozpuszczalna w wodzie, rozpuszczalna w rozpuszczalnikach organicznych. 
Za  jego  odkrycie  Pol  Miller  otrzymał  nagrodę  Nobla.  Środek  ma  bardzo  silne  właściwości 
owadobójcze  i  był  stosowany  w  latach  60-tych  XX  wieku  do  zwalczania  owadów  (stonki 
ziemniaczanej). Niestety, spowodował on takŜe ogromne straty w środowisku naturalnym. Na 
przykład ptaki magazynowały DDT w tkance tłuszczowej, jako substancję zapasową, na długi 
przelot. Potrafiły zakumulować w ten sposób ogromne wręcz letalne dawki DDT, które jednak 
objawiały  się dopiero w momencie ich aktywacji, czyli podczas spalania tkanki tłuszczowej. 
To równieŜ DDT powodowało cienienie skorupy jaj (samica wysiadując jaja zgniatała je swo-
im cięŜarem- słaba skorupka). Ludzie takŜe mogą kumulować DDT w tkance tłuszczowej. U 
nas do jego aktywacji dochodzi, na przykład, w czasie odchudzania. Przykładem takiej kumu-
lacji u ludzi jest tzw. choroba Yusko (oleju ryŜowego). Ludzie, którzy spoŜywali olej z duŜą 
ilością  chlorowcopochodnych  zapadali  właśnie  na  tę  chorobę.  Niestety,  doprowadziła  ona 
wręcz do kilku zgonów. 

Innym  środkiem  owadobójczym  (insektycydem)  jest  dieldryna,  ta  jednak  ze  względu  na 

swoją ewidentną szkodliwość została wycofana zaraz po wprowadzeniu. Dalej: 
syntetyczne  piŜma  -  uŜywane  do  nadawania  przyjemnego  zapachu  kosmetykom  i  środkom 
czyszczącym. Są syntetyzowane z pochodnych ksylenowych. Niestety, dziś okazuje się Ŝe ma-
ją  właściwości  zbliŜone  do  chlorowanych  węglowodorów,  między  innymi  są  kancerogenne 
(rakotwórcze). 
KrąŜenie toksykantów w środowisku- toksyny gdy raz trafią do środowiska będą w nim krą-
Ŝ

yć juŜ praktycznie zawsze. Tak więc chociaŜ od kilu lat nie stosujemy juŜ DDT, w środowi-

sku ciągle jest ono obecne. Znajduje się w osadach dennych, glebach i organizmach Ŝywych. 
Krótko mówiąc: związek raz wprowadzony do środowiska w zasadzie go nie opuszcza. 
ADI-  Dzienne  dawki  dopuszczalnego  spoŜycia  niektórych  toksykantów  w  mikrogramach/kg 
masy ciała/dzień: 
- 4,4-DDT = 0,5; 

 

- DDT - suma = 20; 

 

- gamma HCH – lindan (C6H6Cl6 – heksachlorocykloheksan – 

izomer przestrzenny) = 0,3; 

- heptachlor = 0,5; 

 

- HCH - suma = 8; 

- PCB = 1. 

Polska  decentralizacja  rolnictwa  uchroniła  naszą  Ŝywność  przed  skaŜeniami  duŜą  ilością 

DDT,  HCH  itd.  Trzeba  jednak  pamiętać,  Ŝe  nawet  nasza  Ŝywność  nie  jest  od  toksykantów 
wolna. Przede wszystkim naleŜy uwaŜać na wątróbki (bo wątroby magazynują toksyny) i dor-
sze (bo są bardzo tłuste, więc łatwo kumulują duŜe ilości toksyn). Poza tym nie moŜemy za-
pominać,  Ŝe  wszystkie  ryby  z  Bałtyku  są  w  zasadzie  toksyczne.  Najlepiej  chronione  przed 

background image

 

DDT,  PCB  i  innymi  toksynami  są  produkty  dla  dzieci  (toksyny  te  znajdują  się  natomiast  w 
mleku matek). 

Podsumowując, moŜna powiedzieć ze chlorowcopochodne nie są bardzo silnymi toksyna-

mi, jednak efekty ich działania są długoterminowe i trudne do rozpoznania.  

Degradację  środowiska  pociąga  za  sobą  równieŜ  eksploatacja  nieodnawialnych  źródeł  su-

rowców  zawartych  w  skorupie  ziemskiej  i  to  zarówno  w  technologii  ich  wydobywania  pod 
ziemią  jak  i  metodą  odkrywkową.  Rosnąca  stale  intensywność  wydobycia  prowadzi  nie-
uchronnie  do  zuboŜenia  zasobów  naturalnych,  których  zapasy,  w  odniesieniu  do  niektórych 
surowców,  wyczerpią  się  w  nieodległym  horyzoncie  czasowym  (np.  ropa  naftowa).  Po-
wszechnie znane są równieŜ negatywne skutki rabunkowego wyrębu lasów i to nie tylko tro-
pikalnych. Wątpliwe są równieŜ środowiskowe efekty regulacji rzek. 

JuŜ w dwudziestych latach XX wieku (Chicago) pojęcie „ekologia” zaadaptowane zostało 

równieŜ do określenia pewnego obszaru badań i analiz prowadzonych w dziedzinie nauk spo-
łecznych i socjologicznych. Pojawiło się bowiem wówczas pojęcie ekologii społecznej - dys-
cypliny  naukowej  zajmującej  się  przestrzennymi  aspektami  stosunków  symbiotycznych  jed-
nostek,  grup  i  instytucji  społecznych.  Obiektem  badań  w  tej  dyscyplinie  są  społeczności  lo-
kalne  w  kontekście  określonych  zjawisk,  np.  dotyczących  przestępczości,  zjawisk  demogra-
ficznych, relacji rodzinnych itp. 

Modnym i coraz częściej pojawiającym się w mediach terminem stało się określenie „eko-

logiczne rolnictwo” (biodynamiczne). Pojęciem tym określa się rolnictwo stosujące w upra-
wie roślin i hodowli zwierząt wyłącznie biodynamiczne środki, wykluczające stosowanie na-
wozów  sztucznych,  syntetycznych  środków  ochrony  roślin,  osiągnięć  naukowych  w  zakresie 
genetyki roślin i zwierząt.  

Nie  roszcząc  sobie  bynajmniej  pretensji  do  wyczerpania  wszystkich moŜliwych skojarzeń 

słów  „ekologia”  i  „ekologiczny”,  wypada  na  zakończenia  tego  wprowadzenia  nadmienić,  Ŝe 
około 30-40 lat temu pojawiły się ekologiczne ruchy społeczne, którym później nadano rów-
nieŜ nazwę „ruchu zielonych”. Na bazie tych ruchów funkcjonuje szereg róŜnego typu związ-
ków, stawiających sobie za cel występowanie w obronie środowiska i to w róŜnej skali - lo-
kalnej, regionalnej czy międzynarodowej. W wielu krajach utworzono nawet partie polityczne 
(pierwsza  powstała  w  Wielkiej  Brytanii,  w  1973  roku),  podkreślające  w  swoich  programach 
zaangaŜowanie na rzecz szeroko pojętej ochrony środowiska. RównieŜ w polskim pejzaŜu po-
litycznym znaleźć moŜna Polską Partię Zielonych. 

2. Omówienie programu wykładu 

Wykład  poświęcony  będzie  w  zasadniczej  swej  części  aspektom  ekologicznym  jakie  są 

uwarunkowane  działalnością  przemysłową i szeroko pojętą eksploatacją maszyn, zarówno w 
skali pojedynczego gospodarstwa domowego, jak i w skali wielkoprzemysłowej. 

Z  uwagi  na  lawinowo  rosnącą  liczbę  aktów  prawnych  dotyczących  ochrony  środowiska, 

omówione zostaną zasadnicze konwencje międzynarodowe i podstawowe polskie akty prawne 
dotyczące ochrony środowiska. Bardziej szczegółowo omówione zostanie zagadnienie zarzą-
dzania środowiskowego i obowiązujące w tym zakresie normy ISO 14000.  

Zarówno przemysł jak i szeroko pojęta konsumpcja stwarzają ogromne i wciąŜ rosnące za-

potrzebowanie na energię elektryczną, mechaniczną i cieplną. Jej pozyskiwanie w 90% wiąŜe 
się  z  procesami  spalania  paliw  naturalnych,  powaŜnie  obciąŜającymi  środowisko  emisją  ga-
zów  i  pyłów  oraz  skaŜenia  promieniotwórczego.  Omówione  zostaną  konwencjonalne  i  pro-
ekologiczne technologie stosowane w energetyce.  

KaŜdy  produkt,  zarówno  konsumpcji  indywidualnej,  jak  i  zbiorowej  wywiera  określony 

wpływ na środowisko tak w fazie jego wytwarzania, uŜytkowania, jak teŜ w stadium likwida-
cji.  Zwrócona  zostanie  w  związku  z  tym  uwaga  na  kryteria  ekologiczne,  które  obecnie  stały 
się,  obok  funkcjonalnych  i  ekonomicznych  uwarunkowań,  najbardziej  istotnymi  przy  ocenie 
projektów  nowych  produktów  i  technologii  ich  wytwarzania.  Są  one  szczegółowo  badane  i 
brane pod uwagę juŜ na etapie konstruowania maszyn i urządzeń.  

background image

 

Będzie  teŜ  mowa  o  biodegradowalnych  i  nietoksycznych  materiałach  konstrukcyjnych  i 

płynach eksploatacyjnych, którym będzie poświęcona odrębna część wykładu. 

Omówione zostaną ekologiczne aspekty smarowania nie tylko maszyn ale równieŜ smaro-

wania  technologicznego,  stosownego  w  wielu  dziedzinach  wytwórczości.  Na  konkretnych 
przykładach pokazane zostaną ekologiczne, energetyczne i ekonomiczne korzyści wynikające 
ze  stosowania  nowoczesnych  technik  smarowania,  materiałów  konstrukcyjnych  i  eksploata-
cyjnych, będących efektem postępu w zakresie inŜynierii materiałowej.  

Z  uwagi  na  duŜe  ilości  stosowanych  w  przemyśle  płynów  eksploatacyjnych  (oleje  hy-

drauliczne, obróbkowe i smarowe oraz emulsje wodno-olejowe), stanowiących duŜy potencjał 
zagroŜenia  ekologicznego,  zwrócona  zostanie  uwaga  na  niedociągnięcia,  które  w  polskim 
przemyśle  występują  w  zakresie zaniedbywania istniejących moŜliwości zmniejszenia obcią-
Ŝ

enia  środowiska  produktami  odpadowymi.  Dotyczyć  to  będzie  w  szczególności uzdatniania 

płynów technicznych, organizacji skupu przepracowanych środków smarowych a takŜe niedo-
zwolonych praktyk pseudo neutralizacji.  

W  wykładzie  uwzględniona  będzie  równieŜ  waŜna  z  ekologicznego  i  gospodarczego 

punktu widzenia, problematyka recyklingu. Zwrócona zostanie uwaga na techniki i technolo-
gie  pozyskiwania  surowców  wtórnych  przy  wycofywaniu  z  uŜytkowania  maszyn  i  urządzeń. 
Problemy  z  tym  związane  zilustrują  przykłady  zaczerpnięte  z  praktyki  likwidacji  starych  sa-
mochodów, sprzętu komputerowego i opakowań. 

Literatura:  Nie  ma  rynku  księgarskim,  ani  w  bibliotekach,  monograficznego  opracowania,  którego 
treść  pokrywała  się  z  w/w.  zakresem  tematycznym  wykładu.  W  miarę  posiadanych  moŜliwości  pro-
wadzący udostępni, w dogodnej dla studentów formie (dyskietka, wydruk, a najlepiej poczta kompu-
terowa, forum dsydaktyka) fragmenty tekstów (konspekty wykładów). Z istniejących w bibliotekach i 
księgarniach publikacji, moŜna polecić studiowanie następujących opracowań: 

1. Ryszard Paczuski: Prawo ochrony środowiska (stan prawny z czerwca 1994 roku) 
2. M. Rzeszutek, J. Siarkiewicz: Zarządzanie Ochroną Środowiska, skrypt WCCT, W-w,1999 
3. Technika przyjazna środowisku, materiały konferencyjne, Łódź 26-27-10 1995 
4. S. Łojewski: Ekonomia środowiska, Wydawnictwo ATR, Bydgoszcz 1995 
5. W. Kordylewski: Niskoemisyjne techniki spalania, OW P.Wr., 2000. 
6. W. M. Lewandowski: Proekologiczne źródła energii odnawialnej, WNT Warszawa 2001 i nowsze wydania 
7. Cz. Rosik-Dulewska: Podstawy gospodarki odpadami, PWN W-wa 2002 
8. W. Chełmicki: Woda – zasoby, degradacja, ochrona, PWN W-wa 2001. 
9. Bronisław Bartkiewicz: Oczyszczanie ścieków przemysłowych, PWN W-wa 2002. 
10. Anna M. Anielak: Chemiczne i fizykochemiczne oczyszczanie ścieków, PWN W-wa 2002. 
11. Zbigniew Engel: Ochrona środowiska przed drganiami i hałasem, PWN W-wa 2001. 
12. Ryszard Czarny: Smary plastyczne. WNT W-wa 2004 
13. Alfred Podniało: Paliwa, oleje i smary w ekologicznej eksploatacji. WNT W-wa 2002 
14. W. Nierzwicki: Zarządzanie środowiskowe, PWE W-wa 2006 
15. P. Przybyłowski: Podstawy zarządzania środowiskowego, Akademia Morska w Gdyni, 2005 
16. J. Kucowski: Energetyka a ochrona środowiska, WNT W-wa 1997 
17. Wacław Adamczyk: Ekologia wyrobów, Polskie Wyd. Ekonomiczne, W-wa 2004 
18. W. Wójcik: Nowe kierunki wytwarzania i wykorzystania energii. Lubelskie towarzystwo energetyczne 2005 
19. Materiały z konferencji „RECYRKULACJA”. Akademia Techniczno-Rolnicza w Bydgoszczy 
oraz szereg czasopism: „Czysta Energia”, „Utrzymanie ruchu”, „Recykling”, „Nasze Środowisko” i inne. 

3. „Pan(i) Kowalski(a)” i to co mogą zrobić dla środowiska 

Zanim  przejdziemy  do sukcesywnego omawiania zagadnień objętych programem kursu, a 

dotyczących negatywnego wpływu działalności przemysłowej na środowisko, warto chyba ro-
zejrzeć  się  w  swoim  najbliŜszym  otoczeniu  i  postawić  sobie  pytanie:  co  ja,  mikroelement 
ekosfery, mogę uczynić by ulŜyć coraz bardziej „zmęczonemu” środowisku? Spojrzenie to z 
pewnością  da  zróŜnicowane  wyniki,  zaleŜnie  od  tego  na  jakim  poziomie  cywilizacyjnym 
umieścimy  pana  Kowalskiego.  Jak  dotąd  jest  bowiem  niemal  regułą,  Ŝe  im  wyŜszy  jest  ten 
poziom, tym bardziej dotkliwe dla środowiska są negatywne skutki bytowania jednostki.  

W warunkach cywilizacji zachodniej, do której i nasz kraj aspiruje, statystyczny pan Kowal-

ski  „produkuje”  rocznie  ponad  300  kg  odpadów  stałych,  zuŜywając dziennie 300-400 litrów 
wody pitnej
, która niemal w 100 % trafia jako odpad płynny do kanalizacji. Sumaryczna ilość 

background image

 

produkowanych  odpadów  ciągle  wzrasta.  Dla  Wrocławia  wzrasta  z  około  330  kg/rok  w  roku 
1997  do  ilości  490  kg  prognozowanych  na  lata  2012-2015,  co  zobrazowano  na  rys.0.  Trudno 
sobie  teŜ  wyobrazić  Ŝycie  we  współczesnym  świecie  bez  korzystania  z  róŜnorodnych  źródeł 
energii. Statystyczny Polak zuŜywa jej rocznie w ilości około 2100 kg SKE (SKE - jednostka 
umownego paliwa, odpowiadająca 0,7 kg ropy naftowej lub 0,925 m

3

 gazu ziemnego). 

JeŜeli  „pan  Kowalski”  w  dalszym  ciągu  będzie  obciąŜać środowisko odpadami stałymi w 

przytoczonej wyŜej ilości, to istniejące obecnie składowiska odpadów wypełnią się w ciągu 8-
10 lat. Analizując skład tych odpadów, łatwo jednak wykazać, Ŝe istnieją wszelkie przesłanki 
ku temu aby tę masę odpadową zmniejszyć pod względem ilościowym o około 75%. Te 75% 
masy w odpadach komunalnych z powodzeniem moŜna bowiem traktować jako cenne źródło 
surowców wtórnych. Występuje w nich mianowicie około: 
-  35%  odpadów  organicznych,  moŜliwych  do  przetwarzania  na  nawóz  naturalny  (kompo-

stowanie) lub jako surowiec energetyczny w produkcji biogazu.  

21% makulatury (papier i karton),  
10% szkło,  
4% metal i około  
6% tworzywa sztuczne.  

W  pozostałej  masie  odpadów  komunal-

nych  (około  25%),  niemoŜliwych  lub  trud-
nych  do  utylizacji,  występować  mogą  rów-
nieŜ  substancje  o  duŜej  toksyczności,  jak 
np.  resztki  farb  i  lakierów, przeterminowa-
ne lekarstwa, zuŜyte świetlówki i bateryjki, 
stałe  lub  płynne  środki  smarowe  i  róŜno-
rodne  odpady  wynikające  ze  stosowania 
chemii  gospodarczej  w  gospodarstwach 
domowych.  Odpady  tego  rodzaju  zalicza 
się  do  tzw.  odpadów  specjalnych,  wymagających  kosztownych  metod  neutralizacji  i  specjal-
nych technologii składowania.  

Korzystając z dobrodziejstw tak podstawowego składnika przyrody, jakim jest woda, prze-

ciętny „pan Kowalski” nie zdaje sobie często sprawy z tego, Ŝe zuŜyta przez niego woda (300-
400 l/dziennie) w całej swej masie jest płynnym odpadem, tym bardziej dla środowiska obcią-
Ŝ

ającym,  im  większa  będzie  jego  ilość  i  intensywniejsze  korzystanie  z  proszków  do  prania, 

ś

rodków  dezynfekcyjnych,  higienicznych  itp.  Przyjrzyjmy  się  moŜliwościom  jakie  ma  pan 

Kowalski by ulŜyć w tej mierze środowisku? Są nimi np. 

 

Kąpiel pod natryskiem zamiast w wannie. Sześciominutowa kąpiel pod natryskiem zuŜywa 
tylko niewielką część (około 1/8) tej wody jaka jest potrzebna do kąpieli w wannie. 

 

Pralkę lub zmywarkę do naczyń powinien uruchamiać tylko wówczas gdy w pełni jest wy-
korzystana ich robocza pojemność. 

 

W toaletach powinien zainstalować nowoczesne spłuczki (dwuklawiszowe) lub takie, które 
umoŜliwiają ręczne sterowanie obfitością spłukiwania. Stare konstrukcje spłuczek zuŜywa-
ją bowiem około 10 l wody przy kaŜdym ich uruchomieniu.  

 

Nie  powinien  zmywać naczyń, nie golić się, nie myć zębów pod bieŜącą wodą. Odkręcać 
kurek tylko wówczas gdy jest to naprawdę konieczne. 

 

Na cieknące krany powinien zawsze mieć pod ręką stosowne uszczelki. 
Element konsumpcji energetycznej ma dwojaki wpływ na środowisko. Z jednej strony po-

woduje zuboŜenie jego zasobów naturalnych, z drugiej, zanieczyszczanie środowiska produk-
tami  procesów  spalania,  w  których  energię  słoneczną,  magazynowaną  przez  miliony  lat  w 
procesach  biosyntezy,  energię  chemiczną  magazynowaną  w  węglu,  ropie  naftowej  i  w  gazie 
ziemnym zamienia się na energię elektryczną (elektrownie), mechaniczną (silniki spalinowe) 
lub  cieplną (systemy grzewcze). Światowy bilans energetyczny, sporządzony pod kątem źró-

300

320

340

360

380

400

420

440

460

480

500

1

9

9

7

1

9

9

9

2

0

0

1

2

0

0

3

2

0

0

5

2

0

0

7

2

0

0

9

2

0

1

1

2

0

1

3

2

0

1

5

o

d

p

a

d

y

 n

a

 o

so

b

ę

 [

k

g

]

 

Rys.0. Obecne i prognozowane ilości odpadów 

komunalnych wytwarzanych we Wrocławiu 

background image

 

dła  pozyskiwania  energii,  oraz  poziom  konsumpcji  energii  w  róŜnych  krajach  świata  przed-
stawiono na rys. 1. 

 1b) ZuŜycie energii na głowę mieszkańca [w kg SKE] 

(1 kg SKE = 0,7 kg ropy naftowej lub 0,925 m

3

 gazu ziemnego) 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

1c)  Horyzont czasowy wyczerpania paliw kopalnych (przy załoŜeniu aktualnego poziomu 

wydobycia i rozeznaniu zasobów)

 

 

Ropa naftowa  

 

42 lata 

 

Gaz ziemny   

 

63 lata 

 

Węgiel 

 

 

173 lata 

„Koszt ekologiczny” pozyskiwania energii z paliw naturalnych wiąŜe się ściśle z procesami 

ich  spalania.  Nie  opublikowano  jak  dotąd,  nawet  szacunkowych  danych  dotyczących  kosztu 
wytwarzania  energii  elektrycznej  w  elektrowniach  jądrowych  i  trudno  oczekiwać,  Ŝe  kiedy-
kolwiek będzie moŜliwe jego określenie. Przypadek Czarnobyla, oraz problemy z neutraliza-
cją  odpadowego  paliwa  jądrowego  uświadamiają  jednak  ludzkości,  Ŝe  koszt  ten  jest  bardzo 
wysoki. W tym głównie naleŜy upatrywać rezerwę wielu społeczeństw i krajów w rozwijaniu 
tej  technologii.  Nadal  zatem,  przez  najbliŜsze  dziesięciolecia  pozyskiwać  się  będzie  energię 
elektryczną  przede  wszystkim  w  elektrowniach  konwencjonalnych,  w  których  CO

2

,  będący 

zasadniczym  elementem  „kosztu  ekologicznego”  jej wytwarzania, generowany jest przy spa-
laniu w zaleŜności od stosowanego paliwa, w ilościach jak na pokazano na rys.2. O tym, jaki 
to  ma  wpływ  na  coraz  to  wyraźniejszy  rozwój  tzw.  efektu  cieplarnianego,  nie  trudno  sobie 
wyobrazić. „Efekt cieplarniany”, powodowany jest obecnością w atmosferze warstwy róŜnych 
gazów, które przepuszczają światło słoneczne i promieniowanie ultrafioletowe do powierzch-
ni  naszej  planety,  ale  utrudniają  reemisję,  czyli  „ucieczkę”  promieniowania  podczerwonego 

38

27

20

6

9

35

25

24

6

10

0

5

10

15

20

25

30

35

40

1990

2005

Ropa naf.

W

ę

giel

Gaz ziem.

E. atom.

E. odnaw.

38 

27 

 9 

35 

25 

24 

10 

Rys. 1a) Źródła pozyskiwania energii (procen-

towy udział w bilansie światowym) 

20 

Ameryka

Północna

Europa

Zachod.

Europa

Ś

rod.-

Wsch.

Australa,

Oceania, 

Azja

Bliski

Wschód

Afryka

Ameryka

Połud. i

Ś

rod.

10257

4587

2118

1953

1232

797

481

0

2000

4000

6000

8000

10000

12000

Ameryka

Północna

Europa

Zachod.

Europa

Ś

rod.-

Wsch.

Australa,

Oceania, 

Azja

Bliski

Wschód

Afryka

Ameryka

Połud. i

Ś

rod.

 

Rys. 1b. Poziom konsumpcji energii w 

róŜnych regionach świata (na róŜ-
nych kontynentach)

 

 

background image

 

(ciepła)  do  kosmosu.  Gazy  te  to:  para  wodna,  dwutlenek  węgla  (CO

2

)  metan  (CH

4

)  związki 

degradujące  powłokę  ozonową  (freony,  halony),  podtlenek  azotu  (N

2

O),  chlorofluorowęgle 

(gazy  zwierające  chlor,  fluor  i  brom)  oraz  ozon  (O

3

).  Część  energii  słonecznej  dopływającej 

do Ziemi niezbędna jest do funkcjonowania na niej Ŝycia i w tym miejscu efekt cieplarniany 
jest pozytywny. Bez niego średnia temperatura na Ziemi wynosiłaby około minus 18

0

C. Jed-

nak obecność w atmosferze coraz większej ilości gazów cieplarnianych zmniejsza ilość ener-
gii  odbijanej  od  powierzchni  Ziemi  i  kierowanej  do  kosmosu.  Z nich najwaŜniejszą rolę od-
grywa dwutlenek węgla, którego w atmosferze jest najwięcej i utrudnia on tę reemisję, przy-
czyniając się do zatrzymania coraz to większej ilości energii słonecznej na Ziemi i do wzrostu 
temperatury jej atmosfery.  

Dwutlenek węgla jest jednym z głównych (~50%) sprawców tzw. efektu cieplarnianego! 

0,42

0,01

0,36

0,16

0,31

0,01

0,29

0,01

0,21

0,04

0

0,1

0,2

0,3

0,4

0,5

0,6

w. brunat.

w. kamien.

mazut

o. opałowy

gaz ziem.

 

Rys. 2. „Koszt ekologiczny” pozyskiwania 1 kWh energii elektrycznej, w zaleŜności od stoso-

wanego paliwa 

Dwutlenek węgla powstaje jako naturalny efekt procesów utleniania atmosferycznego czy 

gnilnego.  Powstaje  teŜ  niestety  jako  efekt  spalania  paliw  kopalnych,  których  gwałtowny 
wzrost  zuŜycia  notujemy  w  ostatnim  dwustuleciu,  od  momentu  wykorzystania  ich  w  maszy-
nach parowych. W latach 1860 do 1995 stęŜenie CO

2

 wzrosło z 290 do 365 ppm. Dla naszej 

planety oznacza to wzrost średniej temperatury o około 1,2

0

C. Z punktu widzenia zmian kli-

matycznych waŜna jest teŜ trwałość kaŜdej cząsteczki dwutlenku węgla, a wynosi ona ponad 
100 lat. 

Większy efekt cieplarniany daje jednak metan CH

4

, którego ilość w atmosferze teŜ wzrasta 

(choć  jest  go  znacznie  mniej  niŜ  dwutlenku  węgla) i dziś ocenia się ją na 1,7 ppm. Od roku 
1800 ilość metanu wzrasta w tempie od 1 do 1,9% rocznie. WaŜną rolę w pochłanianiu CO

2

 

odgrywają  lasy,  których  powierzchnia  ciągle  maleje.  Jeden  hektar  lasu  liściastego  wytwarza 
na  dobę  700  kg  tlenu  (zapotrzebowanie  dla  2500  osób)  i  pochłania  12  tysięcy  metrów  sze-
ś

ciennych dwutlenku węgla. Zatem spadek powierzchni lasów teŜ pośrednio przyczynia się do 

wzrostu efektu cieplarnianego. 

Jeśli  idzie  o  siłę  oddziaływania  „cieplarnianego”  to  największą  mają  chlorofluorowęgle, 

mniejszą podtlenek azotu, jeszcze mniejszą ma metan, zaś najmniejszą dwutlenek węgla. Siłę 
tę wraz z udziałem w „efekcie cieplarnianym” obrazuje poniŜsza tabela 1. 

 

Tabela 1. Udział gazów w efekcie cieplarnianym 

Nazwa gazu 

Siła oddziaływania cieplarnianego 

Udział w efekcie cieplarnianym % 

CO

55 

CH

30 

15 

N

2

160 

Chlorofluorowęgle 

17.000 

24 

kg CO

2

/kWh 

background image

 

10 

Największy  udział  w  efekcie  cieplarnianym  ma  pozyskiwanie  i  zuŜywanie energii, co wi-

dać z zestawienia zamieszczonego w tablicy 2. Z kolei największym producentem dwutlenku 
węgla są: Stany Zjednoczone, kraje byłego ZSRR i Chiny (tablica 3). 

Nowoczesna  technika  w  budowie  kotłów 
energetycznych oraz tych stosowanych w systemach centralnego ogrzewania opalanych gazem 
ziemnym, sprowadza wartości emisji dwutlenku węgla, widoczne na rys.2, nawet do poziomu 
0,19  kgCO

2

/kWh  energii.  Z  tego  to  między  innymi  względu  np.  w  RFN,  procent  mieszkań 

ogrzewanych gazem ziemnym stale wzrasta i wynosi obecnie juŜ ponad 35%. RównieŜ w pol-
skich  ośrodkach  sanatoryjno-uzdrowiskowych,  w  trosce  o  czystość  atmosfery,  ogranicza  się 
wydawanie  zezwoleń  na  uruchamianie  i  eksploatację  kotłowni  węglowych  (np.  Zakopane). 
Zastępowane są one przez systemy grzewcze bazujące na spalaniu gazu ziemnego. 

Co  moŜna  uczynić,  by  na  swoim  podwórku  świadomie  ograniczać  poziom  energetycznej 

(nie tylko elektrycznej) konsumpcji? Oszczędzać energię będziemy: 

 

kupując  i  uŜytkując  energooszczędne  urządzenia  (lodówki,  pralki,  zmywarki,  samochody, 
Ŝ

arówki), 

 

ustawiając lodówki w najchłodniejszym miejscu pomieszczenia, 

 

zapewniając dobrą cyrkulację powietrza po tylnej stronie chłodziarek i zamraŜarek, 

 

nie ustawiając zbyt niskiej temperatury we wnętrzu lodówki, 6-8 °C wystarczy dla zacho-
wania świeŜości przechowywanych artykułów, -18 °C w przypadku zamraŜarek, a dla boj-
lerów nie ustawiać temperatury zbyt wysokiej, 

 

otwierając drzwi chłodziarek i zamraŜarek na moŜliwie najkrótszy czas i nie wstawiając do 
nich ciepłych potraw, 

 

uŜytkując bojlery, pralki, zmywarki przy nastawie moŜliwie najniŜszej temperatury, racjo-
nalnie dobranej do potrzeb, 

 

unikając  stosowania  ciepłej  wody  we  wszystkich  tych  przypadkach,  gdy  nie  jest  to  ko-
nieczne, 

 

dostosowując średnicę garnków do średnicy palników lub płyt grzewczych. Gdy będą one 
mniejsze, duŜa część energii jest bezuŜytecznie tracona, 

 

gotując, długo gotujące się potrawy, w garnkach ciśnieniowych (szybkowarach), 

 

redukując, z chwilą zagotowania się potrawy, intensywność podgrzewania do poziomu nie-
zbędnego dla utrzymywania stanu wrzenia, 

 

stosując do oświetlenia energooszczędne Ŝarówki, 

 

utrzymując kolorystykę sufitów, ścian i podłogi w jasnej tonacji, 

 

unikając przy projektowaniu oświetlenia pomieszczeń stałych punktów świetlnych (wielo-
Ŝ

arówkowych  Ŝyrandoli)  na  rzecz  oświetlenia  lokalnego  tych  miejsc,  gdzie  oświetlenie  to 

jest niezbędne. 
Gdyby wymienić połowę wszystkich Ŝarówek na kompaktowe świetlówki emisja CO

2

 ge-

nerowanego przez oświetlenie spadłaby o 36%. Gdyby wyłączać wszystkie nieuŜywane w da-
nej  chwili  komputery  zredukowalibyśmy  pobieraną  przez  nie  energię  o  50%,  o  tyle  samo 
zmniejszyłaby się ilość generowanego przez nie CO

2

Wracając  do  kwestii  odpadów  stałych,  kiedy  to,  jak  wynika  z  rys.3. wzrastają koszty wy-

wozu odpadów komunalnych (przede wszystkim w wyniku zwiększenia ilości odpadów), pro-

Tabela 3. Najwięksi emitenci CO

2

 na świe-

cie w roku 1993 (w mln ton) 

Kraj 

Emisja 

Udział (%) 

USA 

5128,7 

23,5 

Były ZSRR 

3362,0 

15,4 

Chiny 

2686,3 

12,3 

Japonia 

1146,4 

5,3 

Niemcy 

921,7 

4,2 

Polska 

343,2 

1,6 

 

Tabela 2. Udział poszczególnych zanieczysz-

czeń w efekcie cieplarnianym 

Rodzaj źródła  Udział % 

Pozyskiwanie i zuŜywanie energii 

46 

Chlorofluorowęgle 

24 

Niszczenie i wypalanie lasów 

18 

Rolnictwo 

Inne 

 

background image

 

11 

ekologiczne  zachowania  przysłowiowego  „pana  Kowalskiego”,  powinny  sprowadzać  się  do 
wypełnienia dwóch kardynalnych zadań:

 

eliminowania odpadów w kaŜdej sytuacji gdy tylko istnieją takie moŜliwości, 
redukowania ilości odpadów w sytuacjach gdy są one nie do uniknięcia. 

W skali przedsiębiorstwa powinno się zwracać uwagę hierarchicznie na następujące zalecenia: 
1. Unikać produkcji odpadów wszędzie gdzie to moŜliwe. WiąŜe się to zazwyczaj ze zmianą 

technologii produkcji, podnosząc ją na wyŜszy poziom, 

2. Zagospodarowywać odpady, bezpośrednio w swoim zakładzie lub przekazywać je do inne-

go zakładu. Wiele odpadów, zbędnych przy wytwarzaniu jednego produktu moŜe być przy-
datne, jako materiał wejściowy, przy wytwarzaniu innego, 

3. Recykling odpadów – większość odpadów moŜna przetworzyć uzyskując z nich materiał do 

produkcji  róŜnych  wyrobów.  Typowym  przykładem  moŜliwości  przetwarzania  jest  złom 
większości powszechnie stosowanych metali. 

4. Jeśli nie da się wykorzystać odpadu to naleŜy z niego co najmniej pozyskać energię, 
5. Jeśli pozyskano z odpadu energię lub jeśli tej energii pozyskać się nie da i nie moŜna w Ŝa-

den sposób zagospodarować odpadu to naleŜy go bezpiecznie składować. 
Wysiłki podejmowane w tej dziedzinie prowadzą przede wszystkim do uzyskania efektów 

ilościowych.  Powinno  się  o  tym  myśleć  juŜ  na  etapie  projektowania  i  wytwarzania  określo-
nych dóbr konsumpcyjnych. Konsument (uŜytkownik) ma jednak teŜ pewne moŜliwości pozy-
tywnego oddziaływania w tym zakresie, jeŜeli przy podejmowaniu decyzji kupna określonego 
wyrobu kierować się będzie kryteriami ekologicznymi. Powinny one skłaniać nas np. do boj-
kotowania kupna przesadnie opakowywanych artykułów.  

Jakościowe  efekty  w  walce  z  odpadami  uzyskuje  się  natomiast  przez  zmniejszenia  tok-

syczności  odpadu  w  wyniku  zastosowania  przez  producenta  wyrobu  alternatywnych,  mniej 
szkodliwych  dla  środowiska  materiałów  i  technologii  wytwarzania.  RównieŜ  i  pod  tym 
względem zbiorowa opinia publiczna moŜe wymusić proekologiczne zachowania wytwórców, 
dla których stosowanie przyjaznych środowisku technologii i dostarczanie na rynek materiało- 
i energooszczędnych produktów staje się dziś waŜnym atutem w walce konkurencyjnej. 

KaŜdy wraŜliwy ekologicznie człowiek (konsument) podejmując decyzję nabycia cze-

gokolwiek, powinien zatem odpowiedzieć sobie na następujące pytania: 

 

Czy dany produkt (artykuł) tak naprawdę jest mi potrzebny? 

 

Czy jest on racjonalnie (proekologicznie opakowany)? 

 

Czy został materiałooszczędnie wyprodukowany? 

         zł/kwartał 

92

93

94

95

96

97

98

99

2000

2001

2002

0

10

20

30

40

50

60

70

80

90

100

92

93

94

95

96

97

98

99

2000

2001

2002

 

Rys.3. Wzrost kwartalnych kosztów wywozu śmieci z indywidualnego gospodarstwa domowe-

go we Wrocławiu w latach 1992-2002 (dom jednorodzinny, opróŜnianie raz w tygodniu) 

background image

 

12 

 

Czy cechuje go duŜa trwałość? 

 

Czy jest oszczędny w zuŜyciu energii i/lub wody? 

 

Czy jest naprawialny? 

 

W  jakim  stopniu po wycofaniu produktu z uŜytkowania, moŜliwy będzie odzysk materia-
łowy (recykling)? 
Konsument świadomy ekologicznych skutków swych decyzji powinien równieŜ unikać: 

 

We wszystkich moŜliwych przypadkach kupowania artykułów codziennego uŜytku w opa-
kowaniach  jednorazowych.  Wodę  mineralną,  mleko,  napoje,  soki,  kompoty  itp.  powinno 
się kupować w opakowaniu wielokrotnego uŜytku. 

 

Kupowania artykułów spoŜywczych w opakowaniu metalowym (konserwy, puszki), doko-
nując  takich  zakupów  jedynie  wówczas,  gdy  artykuły  te  mają  być  spoŜywane  w  podróŜy, 
na wycieczce, lub w innych okolicznościach poza domem. 

 

Kupowania  artykułów  opakowanych  bez  potrzeby  wielowarstwowo,  najczęściej  dla  stwo-
rzenia pozorów zwiększonej zawartości opakowania. 

 

Kupowania  artykułów  jednorazowego  uŜycia,  np.  zapalniczek,  golarek,  talerzy,  kubków, 
sztućców, obrusów, takŜe i pieluszek, itp. 

 

Wybierania  się  na  zakupy  bez  torby  lub  koszyka  wielokrotnego  uŜycia,  licząc  jedynie  na 
jednorazowe reklamówki otrzymywane darmowo lub kupowane.  

W  studenckiej,  domowej  czy  urzędniczej  praktyce  do  proekologicznych  zachowań  naleŜy 

wtórne wykorzystywanie jednostronnie zapisanych kartek papieru na brudnopisy, czy doraźne 
notatki. O celowości stosowania, chroniącej nasze lasy, a i kieszeń, zasady dwustronnego fo-
tokopiowania nikogo chyba nie trzeba przekonywać.  

Niemal  w  kaŜdej  publikacji  dotyczącej  problematyki  „ekologii  na  co  dzień”  zwraca  się 

równieŜ uwagę na obciąŜenie środowiska metalami cięŜkimi, rtęcią, cynkiem, kadmem i oło-
wiem, wynikające między innymi z niewłaściwych często sposobów pozbywania się zuŜytych 
bateryjek. Powinno się w związku z tym eliminować ze swego otoczenia wszelkie urządzenia 
wymagające  takiego  zasilania.  Dla  pozostałego  marginesu  koniecznych  zastosowań  bateryj-
nych źródeł zasilania, powinno się je zastąpić akumulatorkami umoŜliwiającymi wielokrotne 
ich ładowanie. Przy 1000 podładowaniach - co jest normą - oznacza to, Ŝe jeden akumulatorek 
moŜe  wykonać  pracę  zasilania  odpowiadającą  300  konwencjonalnym,  cynkowo-węglowym 
bateryjkom. Te ostatnie powinno się stosować jedynie do zasilania urządzeń, mających małe 
zapotrzebowanie na energię (np. zegary ścienne). 

JeŜeli  powrócimy  do  kwestii  odpadów  płynnych,  czyli  ścieków,  to  wspomniana  juŜ  wiel-

kość zuŜycia wody przez jednego mieszkańca oznacza w skali niewielkiego nawet miasteczka 
kilka  tysięcy  m

3

  ścieków  dziennie.  Problem  ich  oczyszczania  i  neutralizacji  wymaga  znacz-

nych nakładów inwestycyjnych i ponoszenia systematycznych kosztów eksploatacyjnych. Po-
łączone zwykle sieci kanalizacji komunalnej i przemysłowej zwiększają trudność neutralizacji 
niepoŜądanych ekotoksyn. W warunkach polskiej rzeczywistości, przy braku sprawnych słuŜb 
systematycznie monitorujących skaŜenie środowiska, często dochodzi do powaŜnego skaŜenia 
mniejszych lub większych eksystemów i paraliŜowania procesów biorozkładu zanieczyszczeń, 
neutralizowanych w komunalnych oczyszczalniach.  

Wg  raportu  organizacji  GREENPEACE,  sporządzonego  pod  koniec  lat  osiemdziesiątych, 

w Polsce brakowało co najmniej 6000 oczyszczalni ścieków. Z 813 gmin leŜących nad Wisłą, 
399  odprowadzało  do  niej  swoje  ścieki  bez  neutralizacji.  Wśród  nich  w  tym  czasie  znalazła 
się równieŜ gmina Warszawa. W 34 km

3

 wody (34 x 10

12

litrów) jaką Wisła wlewa co roku do 

Bałtyku,  zawarte  są  tysiące  ton  fosforu,  azotu  i  dziesiątki  ton  rtęci  i  metali  cięŜkich.  Strefy 
denne w basenie Morza Bałtyckiego przy ujściach wielkich rzek (Wisła - Zatoka Gdańska), są 
na powierzchni około 40.000 km

2

 martwe. Dzięki energicznym krokom podjętym w ostatnim 

dziesięcioleciu  w  zakresie  budowy  oczyszczalni  ścieków,  skaŜenie  chemiczne  i  bakteriolo-
giczne  wód  Zatoki  Gdańskiej,  przekraczające  niektóre  normy  100  i  więcej  krotnie,  zostało 
ograniczone na tyle, Ŝe umoŜliwiło cofnięcie zakazu kąpieli na plaŜach Sopotu i Stegny. 

background image

 

13 

W  kaŜdej  oczyszczalni  ścieków  powstają  w  procesie  neutralizacji  ścieków  szlamy,  które 

jeszcze  do  niedawna  były  utylizowane  w  postaci  organicznych  nawozów  stosowanych  w 
uprawie roślin. Obecnie, w wyniku intensywnego stosowania produktów chemii gospodarczej, 
ś

rodków ochrony roślin i nawozów sztucznych, w wielu przypadkach szlamy takie zalicza się 

do odpadów specjalnych, wymagających kosztownych technologii składowania. 

Kiedy juŜ wiemy, co to jest ekologia i czego dotyczy ta nauka, to jeszcze kilka zdań o jej 

znaczeniu dla świata. Najpierw kilka słów pani Martyny Wojciechowskiej – znanej alpinistki, 
kierowcy  rajdowego,  redaktor  naczelnej  miesięcznika  „National  Geographic  Polska”.  W  nu-
merze 07/2009 pisze ona: „Oszczędzam wodę, prąd, uŜywam toreb ekologicznych i dziwię się 
głupocie ludzkiej – jak moŜna rozrzucać butelki i puszki po pięknej, zielonej okolicy. Upomi-
nam znajomych i chyba mają mi to za złe, ale wierzę, Ŝe tak trzeba. Mówienie o ochronie śro-
dowiska to domena społeczeństw najbardziej zatruwających nasz glob – czyli Europy i Ame-
ryki  Północnej.  Tymczasem  w  Ameryce  Południowej,  Afryce  i  Azji  ludzie  walczą  z  biedą  i 
głodem,  kogo  więc  obchodzi  ekologia  i  segregowanie  śmieci?  Jak  im  wytłumaczyć,  Ŝe  nie 
powinni  zabijać  chronionych  zwierząt,  skoro  za  futro  dzikiego  kota  moŜna przez wiele mie-
sięcy wykarmić rodzinę? Rocznie wylewamy hektolitry ścieków do rzek, wycinamy lasy, wy-
jaławiamy glebę. Czy zatem moich kilka energooszczędnych Ŝarówek i wywoŜenie makulatu-
ry do skupu robi róŜnicę? Wierzę, Ŝe tak” – pisze Redaktor naczelna. 

Z kolei w Polityce nr 28/2010 w artykule „Darz bór” wspomina Autor naturalny krajobraz 

z  zarośniętymi  miedzami,  łąkami,  bogatą roślinnością, lasami wśród pól, oczkami wodnymi, 
które oznaczały wprawdzie niewydajne rolnictwo, ale był to raj dla ptaków. Dziś mamy wiel-
kie pastwiska i farmy, tysiące hektarów monokulturowych, sterylnych upraw, czyli intensyw-
ne rolnictwo dotowane przez Unię Europejską. Sprawiło ono jednak, Ŝe w krajach Europy Za-
chodniej ptaki, uznawane do niedawna za pospolite, przeszły do kategorii gatunków zagroŜo-
nych wyginięciem. Polska jest w połowie drogi, z której Autor radzi zawrócić, korzystając z 
dopłat  dla  ochrony  bioróŜnorodności  i  ochrony  takich  ptaków  łąkowych  jak derkacz, czajka, 
wodniczka, rycyk, bekas kszyk, kulik wielki – gniazdujących na ziemi. 

NiechŜe  o  znaczeniu  ekologii  świadczy  i  ten  fakt,  Ŝe  w  piśmie  katolickim  L’Osservatore 

Romano nr 9/2002 ukazał się artykuł miłośnika przyrody - naszego papieŜa Jana Pawła II pt. 
„Ekoturystyka  kluczem  do  właściwego  rozwoju”.  Pisze  w  nim  papieŜ  między  innymi,  cyt. 
„Ziemia  powierzona  jest  człowiekowi,  aby  uprawiając  ją  i  troszcząc  się  o  nią  zaspokajał  on 
swoje potrzeby i zdobywał dla siebie chleb powszedni – dar, który Ojciec niebieski przezna-
cza dla wszystkich swoich dzieci. Trzeba nauczyć się patrzeć na świat stworzony oczyma czy-
stymi  i  pełnymi  zdumienia.  Niestety,  czasami  uchybia  się szacunkowi, jaki naleŜy się dziełu 
stworzenia. Kiedy jednak człowiek, zamiast być stróŜem, staje się tyranem natury, wcześniej 
czy później buntuje się ona przeciwko jego niedbałości”. I dalej juŜ pisze papieŜ o ekoturysty-
ce,  cyt.  „CzyŜ  moŜna  jednak  zaprzeczyć,  Ŝe  ludzkość  przeŜywa  dziś,  niestety,  kryzys  ekolo-
giczny? Do zniszczenia natury przyczynił się i nadal przyczynia się barbarzyński model tury-
styki,  obejmujący  między  innymi  budowanie  infrastruktury  turystycznej  bez  planowania 
uwzględniającego jej wpływ na środowisko”. 

 
ekol’1.doc