background image

 

 

 

 

Janusz Morbitzer  
janmor@ap.krakow.pl  
Pracownia Technologii Nauczania  
Akademia Pedagogiczna im. KEN 
Kraków  

Postmodernistyczne konteksty Internetu  

Wstęp  

Tematyka społeczeństwa informacyjnego przedstawiana jest najczęściej w aspekcie 

technologicznym  i  informacyjnym.  Tymczasem  dla  zrozumienia  współczesnych  przemian 
cywilizacyjnych,  w  tym  istoty  społeczeństwa  informacyjnego  oraz  jego  tendencji 
rozwojowych bardzo ważny jest kontekst społeczno-kulturowy. Tworzy go postmodernizm  
i  tzw.  kultura  ponowoczesna  [Krzysztofek,  2002, s. 119].  Tematyka  ta,  szeroko  obecna  
w literaturze pedagogicznej [Szkudlarek, Śliwerski, 2000; Witkowski, 1998; Psychologiczno-
edukacyjne...
,  2000;  Wilkoszewska,  1997]  była  dotychczas  prawie  całkowicie  pomijana  
w pracach związanych z edukacją wspieraną komputerowo. Stosunkowo niedawno pojawiły 
się wartościowe prace wiążące idee postmodernizmu z mediami [Drożdż, 2005; Rosińska, 
2001].  

Krótka charakterystyka postmodernizmu  

Precyzyjne  zdefiniowanie  postmodernizmu  nie  jest  łatwe.  Jest  to  bowiem  pojęcie 

bardzo  obszerne,  niejednoznaczne,  różnorodnie,  a  często  i  wzajemnie  sprzecznie 
ujmowane  w  literaturze,  nadto  sam  postmodernizm  występuje  w  wielu  odmianach, 
przynajmniej  częściowo  wykluczających  się.  W  niniejszym  artykule,  nie  wdając  się  
w  szczegółową  analizę  tego  terminu,  przedstawione  zostaną  zatem  tylko  najważniejsze 
cechy postmodernizmu, wspólne dla większości opracowań.  

Postmodernizm  jest  postrzegany  jako  faza  w  rozwoju  kultury,  filozofii  europejskiej,  

a  także  życia  społecznego  i  politycznego.  Idee  postmodernizmu  były  rozwijane  wcześniej 
przez  różnych  filozofów,  natomiast  jego  pojęcie  jako  pierwszy  wprowadził  w  1979  roku  
do  filozofii  J. F. Lyotard.  Postmodernizm  jest  epoką  kulturowo-cywilizacyjną  następującą  
po  modernizmie  –  epoce  nowoczesności,  odnoszącej  się  do  wszystkiego,  co  zaszło  
w  kulturze,  a  zwłaszcza  w  filozofii  europejskiej  od  czasów  Kartezjusza,  tj.  od  XVI  wieku,  
a  w  rozwoju  techniki  od  połowy  XVIII  w.,  kiedy  to  James  Watt  skonstruował  maszynę 
parową  (rok  1765)  i  zapoczątkował  niezwykle  dynamiczny  rozwój  wynalazków  i  odkryć. 
Postmodernizm  w  większości  wyrasta  z  zanegowania  i  odrzucenia  intelektualnej  tradycji 
wywodzącej  się  od  Sokratesa,  Platona  i  Arystotelesa  oraz  oświeceniowych  idei 
modernizmu, epoki głoszącej wiarę w ludzki rozum, potęgę wiedzy i nauki oraz kult nowości, 
postępu  technicznego  i  wynalazczości.  Z. Bauman  proponuje  odróżniać  postmodernizm 
jako  nurt  kulturalno-intelektualny  od  ponowoczesności  jako  nurtu  cywilizacyjnego  [Okoń, 
2001, s. 307].  Pojęcie  „postmodernizm”  bywa  również  używane  w  znaczeniu  „kondycji 
postmodernistycznej”,  a  więc  uwarunkowań  sytuacji  społecznej,  ekonomicznej  i  mentalnej  

background image

 

 

 

 

w obecnym postindustrialnym, wyrafinowanym technologicznie stanie zachodniej cywilizacji. 
Wszystkie te  nurty wzajemnie się jednak warunkują  i przenikają,  dlatego też w niniejszym 
artykule zostaną utożsamione.  

Przemiany  spowodowane  przełomem  postmodernistycznym  dotyczą  przede 

wszystkim  warstwy  aksjologicznej  oraz  stylów  i  sposobów  życia.  Są  one  ściśle  związane  
z  rozwojem  nowych  technologii,  które  z  jednej  strony  zwiększyły  możliwości  swobody 
wypowiedzi i głoszenia poglądów, ułatwiły przekraczanie granic terytorialnych i czasowych, 
a  tym  samym  i  dialog  międzykulturowy,  dostarczyły  nowych  możliwości  w  zakresie 
tworzenia i globalnej dystrybucji multimedialnej informacji, jednocześnie jednak przyczyniły 
się  do  technopolizacji  życia  ze  wszystkimi  konsekwencjami:  zalewem  informacyjnym, 
relatywizmem  poznawczym  i  etycznym,  pluralizmem  kulturowym  i  obyczajowym, 
eklektyzmem,  synkretyzmem,  mieszaniem  stylów  w  sztuce,  odrzuceniem  racjonalizmu  
i  dążenia  do  prawdy.  Postmodernizm  wylansował  model  człowieka  wyzwolonego  od 
wszelkich zasad i ograniczeń. Jak zauważa wybitny znawca zagadnień tej epoki, socjolog 
Z. Bauman,  w  społeczeństwie  ponowoczesnym  doszło  do  instrumentalizacji  rozumu,  tj. 
znikania z pola widzenia moralnych aspektów działania człowieka [Bauman, 1992].  

Część  wymienionych  tu  cech  epoki  postmodernistycznej  wydaje  się  mieć 

jednoznacznie  negatywne  konotacje,  jednakże  głębsza  ich  analiza  może  prowadzić  do 
nieco  odmiennych  wniosków.  Oto  bowiem  postmodernizm  postulując  postawę  zwątpienia, 
czy  nawet  negacji  wobec  możliwości  i  osiągnięć  nauki,  dopuszczając  przy  tym  wielość 
poglądów, przyczynia się de facto do rozwoju i postępu. Niezależnie od epoki historycznej 
wszelkie odkrycia naukowe mają swoje źródło w zanegowaniu istniejącego stanu i starego 
porządku.  W  tym  sensie  rację  ma  zatem  U. Eco  twierdząc,  że  każda  epoka  ma  swój 
postmodernizm [Eco, 1988, s. 617].  

Od  społeczeństwa  industrialnego  do  informacyjnego,  czyli  od  modernizmu  
do postmodernizmu  

W  pewnym  uproszczeniu  można  przyjąć,  że  kończąca  się  epoka  industrialna  to 

okres modernizmu, zaś tworząca się era społeczeństwa informacyjnego to postmodernizm. 
Rozpatrując  zagadnienie  bardziej  precyzyjnie,  wiele  cech  postmodernistycznych 
odnajdziemy  nie  tyle  w  samym  społeczeństwie  informacyjnym,  co  w  jego  rozwiniętej  fazie  
– technopolu. Autor tego pojęcia, N. Postman, definiuje go jako „triumf techniki nad kulturą” 
[Postman, 2004], jednak z perspektywy lat możemy dziś śmiało powiedzieć, że jest to także 
„triumf  techniki  nad  rozumem”  oraz  stan  zaprzedania  technologii  umysłu  i  ciała,  proces 
podporz
ądkowania  technologii  nie  tylko  własnej  aktywności  intelektualnej,  ale  też  całej 
edukacji
  [Pedagogika,  2004, s. 198].  N. Postman  podkreśla,  że  technopol  wykształcił  typ 
człowieka  bez  przekonań  i  bez  własnego  punktu  widzenia,  obdarzonego  za  to  mnóstwem 
nadających  się  na  sprzedaż  umiejętności.  Jest  to  zatem  człowiek  ponowoczesny,  
o orientacji konsumpcyjnej, sterowany z zewnątrz, głównie przez media i dostarczaną za ich 
pośrednictwem reklamę. 

background image

 

 

 

 

Postmodernistyczna wolność w Internecie  

Głównym  zwornikiem  między  społeczeństwem  informacyjnym,  jego  kulturowo 

zdegenerowaną  fazą  rozwoju  –  technopolem  i  postmodernizmem  jest  kategoria 
aksjologiczna  –  wolność  i  wynikający  z  niej  indywidualizm.  Postmodernizm  czyni  pojęcie 
wolności  swoim  naczelnym  hasłem  ideologicznym.  Nie  wnikając  tu  w  znaczenie  tego 
pojęcia  [Morbitzer,  2004]  zauważmy,  że  już  sam  proces  tworzenia  społeczeństwa 
informacyjnego warunkowany był istnieniem wolności obywatelskich, w tym także wolności 
słowa  i  wymiany  informacji.  W  tym  sensie  naczelna  idea  postmodernistyczna  legła  
u podstaw budowy społeczeństwa informacyjnego.  

Wolność  jest  także  naczelną  kategorią  aksjologiczną  związaną  z  Internetem. 

Odnoszone do Internetu pojęcie wolności najczęściej bazuje na rozumieniu jej jako wolności 
od  czego
ś  [Morbitzer,  2004,  s.  32].  Zwraca  na  to  uwagę  J. Kloch,  pisząc  że  negatywnie 
definiowana  w  filozofii  wolno
ść  jako  brak  jakichkolwiek  ograniczeń  wydaje  się  być 
powszechnie przyj
ęta przez internautów, zarówno co do swobodnego dostępu do Internetu, 
jak i nieskr
ępowania w odniesieniu do umieszczania jakichkolwiek treści w cyberprzestrzeni 
[Kloch, 2001, s. 43].  Podobnego  zdania  jest  R. Geisler,  który  stwierdza,  że  w  Internecie 
wszelako panuje wolno
ść absolutna. Oprócz tekstów ważnych znajdują się propagandowe 
artykuły  nawołuj
ące  do  nietolerancji  czy  wrogości.  Znaleźć  można  słowa  pióra  poetów, 
intelektualistów,  ale  i  zbocze
ńców,  fundamentalistów  czy  morderców.  Jednostka  nie  ma 
ż

adnego  filtru,  który  określałby  treść  poznawanej  wiedzy.  Tylko  sumienie  i  wola  decydują  

o zapoznaniu się ucznia z tekstem [Geisler, 1999, s. 44]. Łatwo zauważyć, że „wolność od” 
to  jeden  z  klasycznych  przejawów  technopolizacji  życia  −  kultury  bez  fundamentów 
moralnych.  

Społeczeństwo informacyjne przyniosło także jeszcze inny rodzaj wolności. Internet 

stworzył możliwości łatwego generowania i przesyłania informacji. Występujący w globalnej 
Sieci  nowy  rodzaj  struktur  informacyjnych  –  hipermedia  (połączenie  hipertekstowej 
struktury  informacyjnej  –  zawierającej  odsyłacze  i  multimedialnej  formy  –  teksty,  obrazy, 
dźwięki) – może być rozpatrywany jako technologiczna oferta realizacji postmodernistycznej 
wolności  w  obszarze  kreacji.  Człowiek  żyje  w  czasie  i  przestrzeni.  Nie  potrafimy  jeszcze 
uwolnić się od czasu, ale ucieczka od ograniczeń przestrzeni jest możliwa i wręcz łatwa. Jak 
pisze D. de Kerckhove wynalazek hipertekstu był dla jego twórcy, Teda Nelsona, wynikiem 
osobistego wyzwolenia się. Dzięki hipertekstowi uzyskaliśmy dostęp do rozmaitych ścieżek 
własnego (i nie tylko) rozumowania i spontanicznie pojawiających się pomysłów. Hipertekst 
jest  więc  dzieckiem  hiperaktywnego  umysłu,  uwolnieniem  się  od  linearnego  zniewolenia  
i jednocześnie rozszerzeniem zawartości umysłu – hipertekst przekształca pamięć jednego 
człowieka  w  pami
ęć  wszystkich  ludzi,  tworząc  z  Sieci  pierwszą  pamięć  ogólnoświatową 
[D. de Kerckhove,  2001,  s.  97–98].  Hipermedialny  utwór,  zwłaszcza  dostępny  w  globalnej 
Sieci,  może  być  zatem  postrzegany  jako  urzeczywistnienie  postmodernistycznej  idei 
wolności  tworzenia,  zrywającej  z  dotychczasowymi  kanonami  sztuki  i  linearnymi 
ograniczeniami klasycznego tekstu. W hipermedium znaną z klasycznego tekstu linearność 
zastępuje  przestrzenność,  porządek  –  chaos,  sekwencyjność  –  paralelizm,  czytanie 
ukierunkowane  na  cel  –  bezcelowe  wędrowanie,  głębokie  doświadczanie  tekstu  –  jego 
doświadczenie  jako  powierzchni,  a  w  miejsce  pracy  z  tekstem  pojawia  się  gra  

background image

 

 

 

 

z  hipertekstem.  Przykładem  takiego  utworu  może  być  pierwsza  polska  powieść 
hipertekstowa Koniec świata według Emeryka [http, 2005].  

Postmoderniści  nie  są  raczej  entuzjastami  postępu  technicznego,  chętnie  jednak 

korzystają z osiągnięć najnowszej techniki i technologii, jeśli tylko przynoszą one ułatwienie 
ż

ycia.  Zauważmy  też,  że  wiele  urządzeń  technicznych  zwiększa  nasze  poczucie  wolności  

– wystarczy wymienić tu samochód, motocykl, rower górski, kuchenkę mikrofalową, telefon 
komórkowy,  notebooka,  czy  najnowsze  dziecko  miniaturowej  elektroniki  –  iPod, 
produkowany przez firmę Apple odtwarzacz plików mp3. Te ostatnie urządzenia pozwalają 
również na daleko idącą indywidualizację (personalizację), tj. dostosowanie urządzenia do 
potrzeb,  możliwości  i  oczekiwań  konkretnego  użytkownika,  zwiększając  tym  samym  jego 
poczucie wolności oraz stopień integracji człowieka z urządzeniem.  

O internetowej prawdzie, odpowiedzialności i tolerancji  

Problem  internetowej  wolności  wiąże  się  ściśle  z  zagadnieniem  prawdy  

i  prawdziwości  internetowej  informacji.  Należąca  do  wartości  powszechnie  deklarowanych  
i pożądanych, a jednocześnie jedna z najtrudniejszych do osiągnięcia prawda znajduje się 
u  podłoża  wartości  poznawczych,  stąd  klasyczna  pedagogika  przyznawała  jej  prymat  
w  strukturze  wartości.  Prawda  sama  w  sobie  stanowi  cel  i  istotę  poznania.  Arystoteles 
zdefiniował  ją  jako  zgodność  treści  sądu  z  rzeczywistym  stanem  rzeczy  [Sztumska, 
Sztumski, 2002, s. 76].  

We współczesnej kulturze postmodernistycznej nastąpiło wyeksponowanie wolności 

przy  jednoczesnym  pomniejszeniu  obszaru  prawdy  [Globalopolis…, 2003, s. 40]. 
Postmoderniści  odrzucają  wszelkie  normatywne  prawa  moralne,  ustalone  kryteria  dobra  
i  zła,  a  nawet  samą  prawdę,  która  –  ich  zdaniem  –  ogranicza  człowieka.  Człowiek  
w  dokonywaniu  wyborów  nie  musi  się  kierować  prawdą,  lecz  albo  własną  korzyścią 
(utylitaryzm etyczny), albo przyjemnością (hedonizm, konsumpcjonizm). Postmodernizm, ze 
swoim  pojmowaniem  wolności  jako  pewnego  rodzaju  dowolności,  w  myśl  której  jednostka 
może  czynić  to,  co  przyniesie  jej  korzyść  lub  sprawi  przyjemność,  doprowadził  do 
deprecjacji  pojęcia  prawdy  obiektywnej  na  rzecz  prawdy,  której  twórcą  jest  sam  człowiek,  
aż  do  odmówienia  prawdzie  jakiegokolwiek  znaczenia  czy  wprost  przypisania  prawdzie 
znaczenia  negatywnego
  [Globalopolis..., 2003, s. 41].  W  klasycznym,  modernistycznym 
ujęciu  człowiek  prawdy  nie  tworzy,  człowiek  prawdę  odkrywa.  Może  zatem  zamiast 
lansowania  postmodernistycznych  haseł  o  wielości  indywidualnych  prawd  sensowniej 
byłoby mówić o wielości poglądów? W ten sposób można by uzyskać wartość pozytywną, 
gdyż  wielość  poglądów,  zwłaszcza  uzasadnionych  i  popartych  racjonalną  argumentacją 
sprzyja dokonaniu wyboru optymalnego rozwiązania.  

Prawda,  jako  kategoria  aksjologiczna  w  Internecie,  dotyczy  przede  wszystkim 

prawdziwości  informacji  dostępnej  w  ogromnych  zasobach  sieciowych.  Prawdziwość 
internetowej  informacji,  a  ściślej  –  często  jej  wątpliwa  wiarygodność  –  jest  istotnym 
problemem  ze  względu  na  łatwość  i  powszechność  dostępu  do  niej,  zwłaszcza  w  szkole. 
Zważywszy, że informacja jest pierwszym ogniwem i podstawowym składnikiem tworzenia 
wiedzy,  a  w  dalszych  etapach  –  mądrości,  zadaniem  nauczycieli  jest  kształtowanie 
krytycznego i refleksyjnego stosunku do niej.  

background image

 

 

 

 

Problem  internetowej  prawdy  pozostaje  w  ścisłym  związku  z  odpowiedzialnością. 

Pojęcie to należy odnieść w pierwszym rzędzie do odpowiedzialności za treści umieszczane 
w globalnej Sieci. Jednakże człowiek postmodernistyczny odpowiedzialność pojmuje raczej 
jako  odpowiedzialność  za  siebie,  a  nie  –  jak  w  okresie  modernizmu  –  wobec  innych. 
Problem odpowiedzialności redukuje się tu zatem do odpowiedzialności za własny rozwój. 
Jest  to  szczególnie  istotne  w  tak  akcentowanym  dziś  procesie  samokształcenia,  który  
w dużym stopniu musi wykorzystywać internetowe zasoby informacyjne. Jednostka wybiera 
sobie  sama  zarówno  czas  kształcenia,  długość  jego  trwania,  jak  i  treści.  Mając  dostęp  do 
różnorodnych  informacji  −  prawdziwych  i  fałszywych,  dydaktycznie  użytecznych  oraz 
wychowawczo  szkodliwych  −  użytkownik  musi  nauczyć  się  dokonywania  samodzielnych, 
trafnych,  a  zatem  racjonalnych  i  odpowiedzialnych  wyborów.  Kryterium,  jakim  należy  się 
kierować  w  trakcie  podejmowania  decyzji  powinno  mieć  charakter  zarówno  merytoryczny, 
jak  i  aksjologiczny.  Trafnie  wyselekcjonowane  informacje  będą  sprzyjać  rozwojowi,  
w  przeciwnym  zaś  wypadku  staną  się  czynnikiem  jego  zahamowania  lub  nawet 
intelektualnego i duchowego uwstecznienia.  

Internet  –  interaktywne  medium  bez  cenzury  –  w  sposób  naturalny  sprzyja  też 

kształtowaniu  tolerancji,  choćby  przez  nieustanne  ukazywanie  poglądów  innych,  zupełnie 
nieznanych  nam  osób.  Ponadto  nie  bez  znaczenia  jest  tu  fakt,  że  osoby  korzystające  
z  niego  to  w  większości  ludzie  młodzi,  ochoczo  wykorzystujący  internetową  wolność.  
W  Internecie  często  mamy  do  czynienia  z  sytuacją,  gdy  razem  z  negatywną,  niczym  nie 
skrępowaną  wolnością  oferowana  jest  pozytywna,  bezrefleksyjna  tolerancja.  Ogromnie 
łatwo  zbliżyć  się  tu  do  permisywizmu  –  postawy  nieograniczonej  tolerancji,  zakładającej 
bezużyteczność lub nawet szkodliwość zakazów obyczajowych.  

Zagadnienia  wolności,  prawdy,  odpowiedzialności  i  tolerancji  należą  do 

najistotniejszych  kategorii  aksjologicznych.  Zawsze  odgrywały  one  ogromną  rolę  w  życiu 
człowieka.  Internet  jest  miejscem  styku  wszystkich  tych  wartości,  aczkolwiek  w  rozmaitym 
ich  rozumieniu.  Internetowa  wolność  –  zarówno  w  sensie  swobody  technologicznej,  jak  
i  osobistej,  wypływającej  z  indywidualnego  poczucia  odpowiedzialności  –  jest  pierwotnym 
czynnikiem tworzenia informacji – prawdziwej bądź nieprawdziwej.  

Zajęcia  z  przedmiotu  technologia  informacyjna,  gdzie  Internet  jest  jednym  

z najważniejszych i najczęściej stosowanych narzędzi, mogą być zatem wykorzystywane do 
podjęcia  tematyki  aksjologicznej.  Jest  to  ogromnie  ważne  z  pedagogicznego  punktu 
widzenia,  szkoła  ma  bowiem  nie  tylko  nauczać,  ale  i  wychowywać,  a  ponowoczesność, 
która  –  według  Z. Baumana  –  jest  „niejako  powtórnym  wygnaniem  z  raju  kodeksu 
etycznego” [Bauman, 1995] tego zadania bynajmniej nie ułatwia.  

W stronę małych narracji  

Liczący  ponad  dwa  tysiące  lat  okres  od  starożytności  do  modernizmu  włącznie  

to  epoka  tzw.  wielkich  narracji,  czyli  obiektywnych  teorii  i  systemów  racjonalnej  wiedzy  
i  myśli,  które  –  jak  twierdził  Lyotard  –  niesłusznie  roszczą  sobie  pretensje  do  bycia 
fundamentem  uniwersalnej,  absolutnej  i  wszechstronnej  wiedzy,  prawdy  oraz  słuszności 
[Drożdż, 2005, s. 27; Lyotard, 1997]. Wielkie narracje to wielkie i powszechnie znane dzieła 
najsłynniejszych  myślicieli,  pisarzy,  poetów.  Postmodernizm,  realizując  hasła  wolności,  

background image

 

 

 

 

a w tym także i wolności słowa, lansuje czas małych narracji – każdy ma równe prawo głosu 
i  zasługuje  na  uwagę.  Internet  znakomicie  wypełnia  tu  funkcję  globalnego  forum 
ogromnej  ilo
ści  małych  narracji,  gdyż  jedną  z  jego  cech  jest  łatwość  produkcji  
i  dystrybucji  informacji.  Małą  narracją  są  przeto  umieszczone  w  Sieci  niezliczone  artykuły  
na  wszelkie  niemal  tematy,  wypracowania  uczniów,  głosy  osób  uczestniczących  w  forach 
dyskusyjnych,  czatach  i  wszelkich  innych  formach  internetowej  wymiany  informacji.  
W  przeciwieństwie  do  dawnych  wielkich  narracji,  żyją  one  swoim  indywidualnym 
internetowym  życiem,  czasem  ciesząc  się  dużym  powodzeniem,  czasem  pozostając  
w  całkowitym  zapomnieniu,  o  czym  informują  nas  liczniki  odwiedzin  internetowych  stron. 
Przyczyniają  się  niewątpliwie  do  zwiększania  informacyjnego  zalewu,  generowania 
informacyjnego  smogu,  czyli  nadprodukcji  nikomu  niepotrzebnej  informacji.  Jak  trafnie 
zauważa  R. Tadeusiewicz,  wspomniana  już  łatwość  produkcji  i  dystrybucji  informacji  jest 
ogromną  zaletą  Internetu,  jednocześnie  też  powoduje,  że  głos  głupca  słychać  równie 
dobrze, jak głos uczonego, opierającego swój autorytet na rzetelnej wiedzy [Tadeusiewicz, 
1999, s. 24].  Negatywną  ocenę  internetowej  wolności  odnajdujemy  także  w  słowach 
E. Fromma: prawo do wyrażania myśli wyłącznie wtedy coś znaczy, kiedy jesteśmy zdolni 
mieć  myśli  własne  [Fromm,  2001,  s. 225–226].  Warto  w  tym  kontekście  przypomnieć,  
ż

e Internet jest nie tyle medium demokratycznym, co raczej anarchistycznym. Idea równości 

i  powszechnej  dostępności  informacji  w  Internecie,  nie  przekłada  się  zatem  na  jakość  
tej informacji, a przede wszystkim na jej prawdziwość.  

Współczesny nomada  

Na  koniec  przytoczonych  tu  rozważań  warto  wspomnieć  o  dwóch  dydaktycznie 

użytecznych koncepcjach cytowanego już Z. Baumana, ściśle związanych z komputeryzacją  
i internetyzacją edukacji. Pierwsza z nich związana jest z nową rolą nauczyciela. Z. Bauman 
uczula  na  to,  że  ponowoczesność  oznacza  wygaśnięcie  legitymacji  kulturowej  dla 
pracodawców,  z  przesuni
ęciem  akcentu  na  funkcję  tłumaczy  w  kulturze.  […]  Tłumacze  
nie  sankcjonuj
ą,  ale  udostępniają  treści  jako  pośrednicy,  ułatwiający  dostęp  do  tego,  
co  w  kulturze  niewspółobecne
  [Witkowski, 1998, s. 67].  Takie  stanowisko  podkreśla,  że 
współczesny  nauczyciel  z  dostarczyciela  gotowej  wiedzy  staje  się  naukowym  i  duchowym 
opiekunem  ucznia,  który  –  jak  to  pięknie  ujął  Kahlil  Gibran  –  nie  zaprasza  ucznia  do 
skarbnicy swej m
ądrości, lecz pokazuje mu drogę do wzbogacania własnej [Gibran, 2003].  

Druga koncepcja Z. Baumana dotyczy zaproponowanej na początku lat 90. metafory 

ż

ycia jako „bycia w drodze”. Życie jest nieustanną pielgrzymką, w trakcie której oscylujemy 

pomiędzy  czterema  wzorami  osobowości:  spacerowicza,  włóczęgi,  turysty  i  gracza 
[Bauman, 1993, s. 7–31].  W  tym  kontekście  przedmiotem  refleksji  warto  uczynić  pytanie, 
czy  człowiek  ery  społeczeństwa  informacyjnego  i  technopolu,  poszukujący  w  Internecie 
informacji,  nie  staje  się  często  –  może  nadmiernie  często  –  współczesnym  nomadą, 
informacyjnym koczownikiem, poruszającym się w hipermedialnej przestrzeni? 

Zakończenie  

Tematyka postmodernistycznych idei odniesionych do Internetu jest bardzo rozległa, 

a  z  uwagi  na  chaos  myśli  postmodernistycznej  i  jej  wewnętrzną  sprzeczność,  nie  jest  

background image

 

 

 

 

to  tematyka  łatwa.  Wiele  kategorii  aksjologicznych  wzajemnie  się  przenika  i  może  być 
opisywanych z rozmaitych perspektyw. W artykule naszkicowano zatem tylko najważniejsze 
wątki, mając świadomość ogromnej skrótowości ujęcia. Nasuwa się tu zasadnicze pytanie: 
Czy  kultura  ponowoczesna  kształtuje  sposób  naszego  korzystania  z  Internetu,  czy  też 
charakter  tego  medium  –  z  jego  interaktywnością,  hipermedialnością  oraz  sieciowością  – 
kształtuje  nowy  typ  człowieka?  Sadzę,  że  występuje  tu  wzajemne  warunkowanie, 
sprzężenie  zwrotne.  Z  jednej  strony  nowoczesne  media,  a  zwłaszcza  Internet  znacznie 
ułatwiają propagowanie idei i poglądów postmodernistycznych, są dla nich – choć może nie 
zawsze  w  sposób  uświadamiany  –  znakomitym  podglebiem.  Z  drugiej  strony  idee 
postmodernistyczne,  a  zwłaszcza  hasło  niczym  nieograniczonej  wolności,  jest  bardzo 
poręczne  dla  osób  korzystających  z  nowych  mediów,  głównie  z  Internetu.  Stanowią  one 
bowiem  przyzwolenie,  wręcz  zachętę,  do  głoszenia  poglądów  i  informacji  niekoniecznie 
prawdziwych  (postmodernizm  odrzuca  pojęcie  prawdy),  przez  nikogo  nie  weryfikowanych,  
a  użytkownikom  np.  programów  graficznych  poprzez  nabycie  technologicznej  sprawności 
obsługi  narzędzia  dają  ułudę  bycia  twórcą  (realizacja  postmodernistycznego  poglądu,  
iż „wszystko jest dziełem”).  

Postawione tu pytanie może prowadzić do następnego, o jeszcze większym stopniu 

ogólności,  ale  także  i  istotności:  Czy  w  ogóle  uprawnione  jest  mówienie  o  społeczeństwie 
informacyjnym, czy też jest ono po prostu technologicznym ułatwieniem realizacji koncepcji 
ż

ycia człowieka ponowoczesnego?  

Zagadnienie  relacji  idei  postmodernizmu  do  nowoczesnych  mediów  interakcyjnych 

może  być  i  powinno  tematem  zajęć  z  przedmiotów  związanych  z  edukacyjnymi 
zastosowaniami  komputerów,  zwłaszcza  dla  uczniów,  studentów  oraz  słuchaczy  studiów 
podyplomowych  o  profilu  humanistycznym,  a  w  szczególności  nauczycielskim.  Jest  to 
znakomity przykład realizacji kulturowych celów kształcenia informatyczno-medialnego.  

Idee postmodernizmu, choć są dla współczesnej edukacji wiodące, nie są jedynymi 

obowiązującymi  koncepcjami.  Burzą  one  dawny  porządek  i  system  wartości,  podważają 
sens  pedagogicznych  oddziaływań,  są  ideologicznym  podłożem  dla  antypedagogiki.  
W  postmodernistycznej  edukacji  wychowawca  nie  ma  żadnych  –  poznawczych  ani 
moralnych  –  podstaw  dla  uprawomacniania  okre
ślanych  prze  siebie  celów  działania.  
Co czyni, czyni wył
ącznie na własną odpowiedzialność [Szkudlarek, Śliwerski, 2000, s. 51]. 
W  tej  sytuacji  racjonalnym  pomysłem  wydają  się  być  propozycje  Henry’ego A. Girouxa, 
postulującego  tworzenie  teorii  edukacji  z  najlepszych  elementów  dyskursu  modernizmu, 
postmodernizmu  i  radykalnej  my
śli  politycznej  [Szkudlarek,  Śliwerski,  2000, s. 52].  Teoria 
taka  –  ze  względu  na  swój  eklektyzm  i  wielozałożeniowość,  a  więc  antyfundamentalizm  – 
nadal będzie miała charakter postmodernistyczny, ale będzie to postmodernizm w znacznie 
uszlachetnionej postaci.  

Naturalnym  i  odpowiednim  miejscem  budowania  elementów  takiej  nowej  koncepcji 

są zajęcia z Internetem. Medium to umożliwia łatwe i szybkie spotkania z wieloma kulturami 
oraz  z  preferowaną  przez  postmodernizm  różnorodnością  sposobów  rozumienia, 
interpretowania i przeżywania świata, z wielością rozmaitych poglądów, często odmiennych 
od  naszych.  Ta  właśnie  wielość  i  rozmaitość  tworzy  doskonałą  płaszczyznę  do  nauki 
dialogu,  który  jest  istotą  procesu  wychowawczego  i  warunkiem  możliwości  rozumienia 

background image

 

 

 

 

[Świerzbińska, 2004]. Dialog  pozwala także na podjęcie  przez  nauczyciela  podstawowego 
wątku  postmodernistycznego,  głoszącego  względność  prawdy  i  wiedzy  i  ukazanie 
rozmaitych aspektów takiej postawy wobec otaczającego nas świata.  

 

Literatura  

Bauman Z.: Nowoczesność i zagłada. Fundacja Kulturalna Masada, Warszawa 1992  

Bauman Z.: Ponowoczesne wzory osobowe. „Studia Socjologiczne” nr 2/1993  

Bauman Z.: Wolność. Wydaw. „Znak”, Kraków 1995 [podaję za:] Marzec J.: Dyskurs, tekst  
i narracja. Szkice o kulturze ponowoczesnej
. Oficyna Wydawnicza „Impuls”, Kraków 2002, 
s. 116  

Drożdż M.: Media. Teorie i fikcje. Wydaw. „Jedność”, Kielce 2005  

Eco U.: Imię róży. PIW, Warszawa 1988  

Fromm E.: Ucieczka od wolności. „Czytelnik”, Warszawa 2001  

Geisler R.: Edukacja w społeczeństwie informacyjnym 

 próba interpretacji. „Kultura  

i Edukacja” nr 2−3/1999  

Gibran Kahlil:

 Ogród Proroka

Wydawnictwo Krytyki Artystycznej MINIATURA, Kraków 2003 

 

Globalopolis. Kosmiczna wioska. Szanse i zagrożenia. Pod red. R. Borkowskiego. Instytut 
Wydawniczy PAX, Warszawa 2003  

http://www.emeryk.wici.info/  [adres z dnia 20 czerwca 2005]  

de Kerckhove D.: Inteligencja otwarta. Wydaw. Mikom, Warszawa 2001  

Kloch J.: Wolność w Internecie? [W:] Internet. Fenomen społeczeństwa informacyjnego
Pod red. T. Zasępy. Edycja Świętego Pawła, Częstochowa 2001  

Krzysztofek K.: Kontekst kulturowy społeczeństwa informacyjnego. [W:] Polska w drodze  
do globalnego społecze
ństwa informacyjnego. Raport UNDP, Warszawa 2002  

Lyotard J.-F.: Kondycja ponowoczesna. Raport o stanie wiedzy. Warszawa 1997  

Morbitzer J.: Internet – nowe wyzwania aksjologiczne. [W:] Aksjologiczne horyzonty 
wychowania człowieka XXI wieku
. Pod red. Z. Frączek. Wydaw. Uniwersytetu 
Rzeszowskiego, Rzeszów 2004  

Okoń W.: Nowy słownik pedagogiczny. Wydaw. Akademickie „Żak”, Warszawa 2001  

Pedagogika. T. 2. Red. nauk. Z. Kwieciński, B. Śliwerski. Wydaw. Naukowe PWN, 
Warszawa 2004. Zob. także: J. Morbitzer: Technopol. [W:] Encyklopedia pedagogiczna  
XXI wieku
. Pod red. naukową T. Pilcha. Wydaw. Akademickie „Żak”, Warszawa [w druku]  

Postman N.: Technopol. Triumf techniki nad kulturąWarszawskie Wydawnictwo Literackie 
Muza SA, 2004  

Rosińska Z.: Blaustein. Koncepcja odbioru mediów. Wydaw. Prószyński i S–ka , Warszawa 
2001  

background image

 

 

 

 

Szkudlarek T., Śliwerski B.: Wyzwania pedagogiki krytycznej i antypedagogiki. Oficyna 
Wydaw. „Impuls”, Kraków 2000  

Psychologiczno-edukacyjne aspekty przesilenia systemowego. Pod red. J. Brzezińskiego  
i Z. Kwiecińskiego. Wydaw. Uniwersytetu Mikołaja Kopernika, Toruń 2000  

Sztumska B., Sztumski J.: Człowiek w świecie wartości. Wydaw. Gnome, Katowice 2002  

Ś

wierzbińska K.: Edukacja a postmodernistyczna wizja świata. „Edukacja i Dialog”  

nr 8/2004  

Tadeusiewicz R.: Ciemna strona Internetu… Centrum Badawczo-Szkoleniowe Wyższej 
Szkoły Zarządzania i Administracji w Zamościu, Zamość 1999  

Wilkoszewska K.: Czym jest postmodernizm? Wydaw. Oddziału Polskiej Akademii Nauk. 
Kraków 1997  

Witkowski L.: Edukacja wobec sporów o (po)nowoczesność. Instytut Badań Edukacyjnych, 
Warszawa 1998