background image

 

Marek Opolski
ekspert z zakresu emerytur i rent 

Już 1 lutego 2014 r. zaczną obowiązywać 

pozostałe przepisy ustawy nowelizującej 

system emerytalny. Pozostałe (m.in. doty-

czące przeniesienia ponad połowy środków 

z OFE do ZUS) obowiązują już od 15 stycz-

nia 2014 r., o czym pisaliśmy w DGP nr 10.

Przepisy obowiązujące od 1 lutego 2014 r. 

wprowadzą istotne zmiany w systemie eme-

rytalnym. Przewidują one m. in.:

 

przenoszenie do ZUS (jednorazowo lub 

stopniowo) pozostałych środków zgroma-

dzonych w otwartych funduszach eme-

rytalnych, 

 

wprowadzenie nowych zasad ustalania wy-

sokości emerytury z FUS oraz ponownego 

obliczenia tej wysokości w wyniku przenie-

sienia do ZUS środków z OFE, 

 

minimalne zaangażowanie otwartych fun-

duszy emerytalnych na rynku akcji,

 

obniżenie opłat pobieranych od członków 

funduszy.

Całość składek 

do organu rentowego

3 lutego 2014 r. każdy z otwartych fundu-

szy emerytalnych umorzy 51,5 proc. jed-

nostek rozrachunkowych zapisanych na 

rachunku każdego członka otwartego fun-

duszu emerytalnego na dzień 31 stycznia 

2014 r. Następnie przekaże wartość środ-

ków powstałych w wyniku tego umorze-

nia do ZUS. Wskutek takiej operacji na ra-

chunkach członków OFE pozostanie więc 

48,5 proc. jednostek rozrachunkowych. No-

welizacja, która zacznie obowiązywać od 

1 lutego 2013 r. wprowadzi jednak przepis 

przewidujący, że w określonych przypad-

kach i ta część środków zostanie w całości 

przeniesiona do ZUS. 

Będzie to dotyczyło:

 

osób mających 1 lutego 2014 r. ustalo-

ne prawo do okresowej emerytury ka-

pitałowej,

 

osób, które do 1 lutego 2014 r. nie będą 

miały  ustalonego  prawa  do  emerytu-

ry z FUS, ale do tego dnia ukończą po-

wszechny wiek emerytalny przewidziany 

dla kobiet lub będą miały do tego czasu 

ustalone prawo do emerytury częściowej,

 

osób, które zgłoszą wniosek o przyznanie 

emerytury częściowej.

Uzyskanie przez osobę ubezpieczoną pra-

wa do emerytury lub emerytury częściowej, 

a także emerytury pomostowej albo nauczy-

cielskiego świadczenia kompensacyjnego 

będzie skutkowało zaprzestaniem przez ZUS 

odprowadzania za nią nowych składek do 

otwartego funduszu emerytalnego. W ta-

kim przypadku całość składki będzie ewi-

dencjonowana na koncie ubezpieczonego, 

z wyjątkiem osób mających ustalone prawo 

do okresowej emerytury kapitałowej, eme-

rytury pomostowej albo nauczycielskiego 

świadczenia kompensacyjnego. Dla nich 

część składki nadal będzie ewidencjono-

wana na subkoncie.

Suwak bezpieczeństwa 

W lutym wejdzie w życie także przepis prze-

widujący stopniowe przekazywanie środków 

zgromadzonych w otwartych funduszach 

emerytalnych na subkonta w ZUS przez 

10 lat poprzedzających osiągnięcie przez 

członków OFE powszechnego wieku eme-

rytalnego (suwak bezpieczeństwa).

W związku z ukończeniem przez członka 

OFE wieku niższego o mniej niż 10 lat od 

powszechnego wieku emerytalnego, ZUS 

poinformuje fundusz o obowiązku comie-

sięcznego przekazywania środków zgroma-

dzonych na jego rachunku. Otwarty fundusz 

emerytalny zobligowany będzie od tego cza-

su do umarzania co miesiąc odpowiednio 

ustalonej liczby jednostek rozrachunkowych 

zgromadzonych na rachunku członka OFE 

i przekazywania ich równowartości na sub-

konto ubezpieczonego w ZUS. W miesiącu, 

w którym ubezpieczony ukończy powszech-

ny wiek emerytalny, na rachunku członka 

OFE ma już nie być żadnych jednostek roz-

rachunkowych.

Przepisy przejściowe obowiązujące tak-

że od 1 lutego 2014 r. przewidują odrębne 

zasady przekazywania środków w ramach 

tzw. suwaka bezpieczeństwa dla osób, które 

w tym dniu będą już miały osiągnięty wiek 

niższy o mniej niż 10 lat od powszechnego 

wieku emerytalnego lub taki wiek osiągną 

w okresie od 1 lutego do 30 października 

2014 r. W przypadku tych osób otwarty 

fundusz emerytalny do 12 listopada 2014 r. 

przekaże do ZUS umorzone środki za okres 

do 30 października 2014 r. W kolejnych mie-

siącach jednostki rozrachunkowe zgroma-

dzone na rachunkach tych osób będą uma-

rzane w ramach suwaka bezpieczeństwa 

(a środki powstałe w wyniki tego umorzenia 

– przenoszone do ZUS) na ogólnych zasa-

dach. 

[przykład 1]

Z subkonta 

Od 1 lutego 2014 r. wejdą także w życie te 

przepisy ustawy z 6 grudnia 2013 r., które 

regulują sposób, w jaki środki przeniesione 

z otwartego funduszu emerytalnego i ze-

widencjonowane na subkoncie wpłyną na 

świadczenia emerytalne.

Nowelizacja uchyli przepisy dotyczące 

dożywotnich emerytur kapitałowych (któ-

re miały uwzględniać środki zgromadzone 

w OFE), a jednocześnie zmieni nieco zasady 

wyliczania emerytury z I filaru przysługu-

jącej z tytułu ukończenia powszechnego 

wieku emerytalnego. Zmiana polega na tym, 

że w podstawie obliczenia tej emerytury 

będą uwzględniane już nie tylko składki 

i kapitał początkowy, ale również środki ze-

widencjonowane na subkoncie. Wśród tych 

ostatnich znajdą się także te przeniesione 

z OFE do ZUS (jednorazowo lub w ramach 

suwaka bezpieczeństwa).

W niektórych przypadkach środki zewi-

dencjonowane na subkoncie nie zasilą eme-

rytury z ZUS. Będzie to dotyczyło osób speł-

niających warunki do uzyskania okresowej 

emerytury kapitałowej (która uwzględni 

środki z subkonta) a także tych, które dla 

celów uzyskania wcześniejszej emerytury 

zgłosiły w przeszłości wniosek o przeka-

zanie środków zgromadzonych w OFE na 

dochody budżetu państwa. 

Zyskają kobiety

Zacznie obowiązywać także niezwykle istot-

ny i korzystny przepis dla kobiet uprawnio-

nych do okresowej emerytury kapitałowej. 

Przewiduje on, że po osiągnięciu powszech-

nego wieku emerytalnego przewidzianego 

dla mężczyzn (określonego w art. 24 ust. 1b 

ustawy emerytalnej), w związku z utratą 

prawa do emerytury z II filaru z tytułu 

ukończenia tego wieku, ZUS z urzędu po-

nownie obliczy im emeryturę z FUS. Prze-

liczone świadczenie nie będzie mogło być 

niższe niż suma dotychczas pobieranej eme-

rytury I-filarowej oraz okresowej emerytury 

kapitałowej.

ZUS dokona ponownego obliczenia eme-

rytury z I filaru, o ile osoba uprawniona 

pobierała okresową emeryturę kapitałową 

do dnia poprzedzającego osiągnięcie tego 

wieku lub do tego dnia miała zawieszo-

ne prawo do tej emerytury na podstawie 

art. 103a ustawy emerytalnej.

Dokonując z urzędu przeliczenia emery-

tury kobiecie, która była dotychczas upraw-

niona do okresowej emerytury kapitałowej, 

ZUS uwzględni:

 

składki emerytalne zewidencjonowane 

na jej koncie do końca miesiąca poprze-

dzającego miesiąc, od którego emerytura 

przysługuje w nowej wysokości i odpo-

wiednio zwaloryzowane,

 

zwaloryzowany kapitał początkowy,

 

środki zewidencjonowane na subkoncie, 

z uwzględnieniem ich waloryzacji (w tym 

również te przeniesione z OFE do ZUS).

Bardzo korzystnym rozwiązaniem dla ko-

biet, którym ZUS przeliczy emeryturę, jest 

zastosowanie do tego przeliczenia średnie-

go dalszego trwania życia ustalonego dla 

powszechnego wieku emerytalnego prze-

widzianego dla mężczyzn obowiązującego 

w dacie osiągnięcia tego wieku. Podwyż-

szy to istotnie nową wysokość świadcze-

nia. 

[przykład 2]

Ustawa z 6 grudnia 2013 r. przewiduje 

także, że ZUS przeliczy z urzędu, z uwzględ-

nieniem  środków  przekazanych  z  OFE 

i z subkonta, emeryturę częściową przy-

znaną przed 1 lutego 2014 r. W odróżnie-

niu jednak od rozwiązania przewidziane-

go dla kobiet uprawnionych do okresowej 

emerytury kapitałowej, dokonując takiego 

przeliczenia, uwzględni to samo średnie 

dalsze trwanie życia, które zostało przy-

jęte do obliczenia tej emerytury na dzień 

jej przyznania.

Podstawa prawna

Ustawa z 6 grudnia 2013 r. o zmianie niektórych ustaw 

w związku z określeniem zasad wypłaty emerytur 

ze środków zgromadzonych w otwartych funduszach 

emerytalnych (Dz.U. z 2013 r. poz. 1717).

Kolejna rewolucja w OFE od lutego

Środki zgromadzone na rachunkach otwartych funduszy emerytalnych 

będą przekazywane do ZUS stopniowo,

 

a niekiedy jednorazowo. Ubezpieczeni mogą liczyć na ich uwzględnienie przy wyliczeniu emerytury z I fi laru

prenumerata

Czwartek  23 stycznia 2014, nr 15 (3656) 

gazetaprawna.pl

UBEZPIECZENIA 

i ŚWIADCZENIA

PRZYKŁAD 1

Po ukończeniu powszechnego wieku

Anna P. urodziła się 15 marca 1957 r. W 1999 r. przystąpiła do otwartego funduszu emerytalnego. 
Powszechny wiek emerytalny, który wynosi dla niej 61 lat i 5 miesięcy, ukończy w sierpniu 2018 r. 
Oznacza to, że wiek niższy o mniej niż 10 lat od wspomnianego wieku ukończyła już we wrześniu 
2008 r. W związku z tym do 12 listopada 2014 r. OFE przekaże do ZUS część jej środków zgroma-
dzonych na rachunku za okres od dnia ukończenia wieku 51 lat i 6 miesięcy do 30 października 2014 
r. Jednocześnie ZUS zaprzestanie odprowadzania części składki emerytalnej do otwartego funduszu 
emerytalnego. W kolejnych miesiącach fundusz będzie sukcesywnie przekazywał pozostałą część 
środków do ZUS według algorytmu określonego w ustawie z 6 grudnia 2013 r. W sierpniu 2018 r., 
gdy ubezpieczona ukończy powszechny wiek emerytalny, na jej rachunku w OFE nie powinno już 
być żadnych środków.

PRZYKŁAD 2

Przeliczenie

Barbara K. (ur. 20 września 1949 r.), będąca członkiem OFE, w styczniu 2010 r. uzyskała prawo 
do emerytury z tytułu ukończenia powszechnego wieku emerytalnego przewidzianego dla kobiet 
(60 lat). W związku z tym, że suma środków zgromadzonych na jej rachunku w funduszu była 
wyższa od 20-krotności dodatku pielęgnacyjnego, ZUS ustalił jej również prawo do okresowej 
emerytury kapitałowej. Emerytura ta przysługuje jej do dnia poprzedzającego dzień ukończe-
nia powszechnego wieku emerytalnego przewidzianego dla mężczyzn urodzonych we wrześniu 
1949 r. (65 lat i 7 miesięcy), tj. do 19 kwietnia 2015 r. Na podstawie ustawy z 6 grudnia 2013 r. OFE 
przekaże do ZUS w lutym 2014 r. 51,5 proc. środków zgromadzonych na jej rachunku, a następnie 
30 maja 2014 r. pozostałe 48,5 proc. tych środków. W kwietniu 2015 r., w związku z ukończeniem 
powszechnego wieku emerytalnego przewidzianego dla mężczyzn urodzonych we wrześniu 1949 r., 
ZUS przeliczy emeryturę uprawnionej uwzględniając:

n

  kwotę składek emerytalnych zewidencjonowanych na koncie ubezpieczonej do końca marca 

2015 r., z uwzględnieniem ich waloryzacji,

n

  zwaloryzowany kapitał początkowy,

n

  środki zewidencjonowane na subkoncie, z uwzględnieniem ich waloryzacji (w tym również prze-

kazane przez otwarty fundusz emerytalny do ZUS). 

n

  średnie dalsze trwanie życia dla wieku 65 lat i 7 miesięcy wg tablicy obowiązującej od 1 kwietnia 

2015 r. 

Zmiany dotyczące funkcjonowania funduszy

Ustawa z 6 grudnia 2013 r. wprowadzi od 1 lutego 2014 r. wiele zmian dotyczących funk-

cjonowania otwartych funduszy emerytalnych, w tym:

n

  niezwykle istotne z punktu widzenia przyszłego ryzyka inwestycyjnego członków OFE 

wprowadzenie minimalnego progu zaangażowania funduszy na rynku akcji w latach 

2014–2017. W 2014 r. OFE będą musiały inwestować w akcje nie mniej niż 75 proc. całości 

swoich aktywów. W kolejnych latach próg ten będzie coraz niższy i wyniesie:

– 55 proc. wartości aktywów w 2015 r.,

– 35 proc. tej wartości w 2016 r.,

– 15 proc. tej wartości w 2017 r.

n

  obniżenie maksymalnej opłaty pobieranej przez otwarte fundusze emerytalne od prze-

kazywanej przez ZUS składki. Obecnie wynosi ona 3,5 proc. tej wartości, a zostanie zre-

dukowana o połowę – do poziomu 1,75 proc. Otwarte fundusze emerytalne będą również 

mogły różnicować tę opłatę w zależności od stażu członkowskiego danego członka fun-

duszu.

WAŻNE

   

 Środki przeniesione do ZUS 

w wyniku umorzenia wszystkich jedno-

stek rozrachunkowych pozostałych na 

rachunku członka OFE zostaną zewiden-

cjonowane na subkoncie. Nie będzie 

to dotyczyło jednak osób uprawnionych 

do emerytury częściowej lub zgłaszają-

cych wniosek o przyznanie tego świad-

czenia. Tym ostatnim środki zostaną 

zapisane na koncie ubezpieczonego

WAŻNE

   

 Wraz z rozpoczęciem przeka-

zywania składek przez otwarty fundusz 

emerytalny w ramach suwaka bezpie-

czeństwa za osobę, która ukończyła wiek 

niższy o mniej niż 10 lat od powszechnego 

wieku emerytalnego, ZUS jednocześnie 

zaprzestanie odprowadzania nowych 

składek do tego funduszu

Marek Opolski
ekspert z zakresu emerytur i rent 

Już 1 lutego 2014 r. zaczną obowiązywać 

pozostałe przepisy ustawy nowelizującej 

system emerytalny. Pozostałe (m.in. doty-

czące przeniesienia ponad połowy środków 

z OFE do ZUS) obowiązują już od 15 stycz-

nia 2014 r., o czym pisaliśmy w DGP nr 10.

Przepisy obowiązujące od 1 lutego 2014 r. 

wprowadzą istotne zmiany w systemie eme-

rytalnym. Przewidują one m. in.:

przenoszenie do ZUS (jednorazowo lub 

stopniowo) pozostałych środków zgroma-

dzonych w otwartych funduszach eme-

rytalnych, 

wprowadzenie nowych zasad ustalania wy-

sokości emerytury z FUS oraz ponownego 

obliczenia tej wysokości w wyniku przenie-

sienia do ZUS środków z OFE, 

minimalne zaangażowanie otwartych fun-

duszy emerytalnych na rynku akcji,

obniżenie opłat pobieranych od członków 

funduszy.

Całość składek 

do organu rentowego

3 lutego 2014 r. każdy z otwartych fundu-

szy emerytalnych umorzy 51,5 proc. jed-

nostek rozrachunkowych zapisanych na 

rachunku każdego członka otwartego fun-

duszu emerytalnego na dzień 31 stycznia 

2014 r. Następnie przekaże wartość środ-

ków powstałych w wyniku tego umorze-

nia do ZUS. Wskutek takiej operacji na ra-

chunkach członków OFE pozostanie więc 

48,5 proc. jednostek rozrachunkowych. No-

welizacja, która zacznie obowiązywać od 

1 lutego 2013 r. wprowadzi jednak przepis 

przewidujący, że w określonych przypad-

kach i ta część środków zostanie w całości 

przeniesiona do ZUS. 

Będzie to dotyczyło:

osób mających 1 lutego 2014 r. ustalo-

ne prawo do okresowej emerytury ka-

pitałowej,

osób, które do 1 lutego 2014 r. nie będą 

miały  ustalonego  prawa  do  emerytu-

ry z FUS, ale do tego dnia ukończą po-

wszechny wiek emerytalny przewidziany 

dla kobiet lub będą miały do tego czasu 

ustalone prawo do emerytury częściowej,

osób, które zgłoszą wniosek o przyznanie 

emerytury częściowej.

Uzyskanie przez osobę ubezpieczoną pra-

wa do emerytury lub emerytury częściowej, 

a także emerytury pomostowej albo nauczy-

cielskiego świadczenia kompensacyjnego 

będzie skutkowało zaprzestaniem przez ZUS 

odprowadzania za nią nowych składek do 

otwartego funduszu emerytalnego. W ta-

kim przypadku całość składki będzie ewi-

dencjonowana na koncie ubezpieczonego, 

z wyjątkiem osób mających ustalone prawo 

do okresowej emerytury kapitałowej, eme-

rytury pomostowej albo nauczycielskiego 

świadczenia kompensacyjnego. Dla nich 

część składki nadal będzie ewidencjono-

wana na subkoncie.

Suwak bezpieczeństwa 

W lutym wejdzie w życie także przepis prze-

widujący stopniowe przekazywanie środków 

zgromadzonych w otwartych funduszach 

emerytalnych na subkonta w ZUS przez 

10 lat poprzedzających osiągnięcie przez 

członków OFE powszechnego wieku eme-

rytalnego (suwak bezpieczeństwa).

W związku z ukończeniem przez członka 

OFE wieku niższego o mniej niż 10 lat od 

powszechnego wieku emerytalnego, ZUS 

poinformuje fundusz o obowiązku comie-

sięcznego przekazywania środków zgroma-

dzonych na jego rachunku. Otwarty fundusz 

emerytalny zobligowany będzie od tego cza-

su do umarzania co miesiąc odpowiednio 

ustalonej liczby jednostek rozrachunkowych 

zgromadzonych na rachunku członka OFE 

i przekazywania ich równowartości na sub-

konto ubezpieczonego w ZUS. W miesiącu, 

w którym ubezpieczony ukończy powszech-

ny wiek emerytalny, na rachunku członka 

OFE ma już nie być żadnych jednostek roz-

rachunkowych.

Przepisy przejściowe obowiązujące tak-

że od 1 lutego 2014 r. przewidują odrębne 

zasady przekazywania środków w ramach 

tzw. suwaka bezpieczeństwa dla osób, które 

w tym dniu będą już miały osiągnięty wiek 

niższy o mniej niż 10 lat od powszechnego 

wieku emerytalnego lub taki wiek osiągną 

w okresie od 1 lutego do 30 października 

2014 r. W przypadku tych osób otwarty 

fundusz emerytalny do 12 listopada 2014 r. 

przekaże do ZUS umorzone środki za okres 

do 30 października 2014 r. W kolejnych mie-

siącach jednostki rozrachunkowe zgroma-

dzone na rachunkach tych osób będą uma-

rzane w ramach suwaka bezpieczeństwa 

(a środki powstałe w wyniki tego umorzenia 

– przenoszone do ZUS) na ogólnych zasa-

dach. 

[przykład 1]

Z subkonta 

Od 1 lutego 2014 r. wejdą także w życie te 

przepisy ustawy z 6 grudnia 2013 r., które 

regulują sposób, w jaki środki przeniesione 

z otwartego funduszu emerytalnego i ze-

widencjonowane na subkoncie wpłyną na 

świadczenia emerytalne.

Nowelizacja uchyli przepisy dotyczące 

dożywotnich emerytur kapitałowych (któ-

re miały uwzględniać środki zgromadzone 

w OFE), a jednocześnie zmieni nieco zasady 

wyliczania emerytury z I filaru przysługu-

jącej z tytułu ukończenia powszechnego 

wieku emerytalnego. Zmiana polega na tym, 

że w podstawie obliczenia tej emerytury 

będą uwzględniane już nie tylko składki 

i kapitał początkowy, ale również środki ze-

widencjonowane na subkoncie. Wśród tych 

ostatnich znajdą się także te przeniesione 

z OFE do ZUS (jednorazowo lub w ramach 

suwaka bezpieczeństwa).

W niektórych przypadkach środki zewi-

dencjonowane na subkoncie nie zasilą eme-

rytury z ZUS. Będzie to dotyczyło osób speł-

niających warunki do uzyskania okresowej 

emerytury kapitałowej (która uwzględni 

środki z subkonta) a także tych, które dla 

celów uzyskania wcześniejszej emerytury 

zgłosiły w przeszłości wniosek o przeka-

zanie środków zgromadzonych w OFE na 

dochody budżetu państwa. 

Zyskają kobiety

Zacznie obowiązywać także niezwykle istot-

ny i korzystny przepis dla kobiet uprawnio-

nych do okresowej emerytury kapitałowej. 

Przewiduje on, że po osiągnięciu powszech-

nego wieku emerytalnego przewidzianego 

dla mężczyzn (określonego w art. 24 ust. 1b 

ustawy emerytalnej), w związku z utratą 

prawa do emerytury z II filaru z tytułu 

ukończenia tego wieku, ZUS z urzędu po-

nownie obliczy im emeryturę z FUS. Prze-

liczone świadczenie nie będzie mogło być 

niższe niż suma dotychczas pobieranej eme-

rytury I-filarowej oraz okresowej emerytury 

kapitałowej.

ZUS dokona ponownego obliczenia eme-

rytury z I filaru, o ile osoba uprawniona 

pobierała okresową emeryturę kapitałową 

do dnia poprzedzającego osiągnięcie tego 

wieku lub do tego dnia miała zawieszo-

ne prawo do tej emerytury na podstawie 

art. 103a ustawy emerytalnej.

Dokonując z urzędu przeliczenia emery-

tury kobiecie, która była dotychczas upraw-

niona do okresowej emerytury kapitałowej, 

ZUS uwzględni:

składki emerytalne zewidencjonowane 

na jej koncie do końca miesiąca poprze-

dzającego miesiąc, od którego emerytura 

przysługuje w nowej wysokości i odpo-

wiednio zwaloryzowane,

zwaloryzowany kapitał początkowy,

środki zewidencjonowane na subkoncie, 

z uwzględnieniem ich waloryzacji (w tym 

również te przeniesione z OFE do ZUS).

Bardzo korzystnym rozwiązaniem dla ko-

biet, którym ZUS przeliczy emeryturę, jest 

zastosowanie do tego przeliczenia średnie-

go dalszego trwania życia ustalonego dla 

powszechnego wieku emerytalnego prze-

widzianego dla mężczyzn obowiązującego 

w dacie osiągnięcia tego wieku. Podwyż-

szy to istotnie nową wysokość świadcze-

nia. 

[przykład 2]

Ustawa z 6 grudnia 2013 r. przewiduje 

także, że ZUS przeliczy z urzędu, z uwzględ-

nieniem  środków  przekazanych  z  OFE 

i z subkonta, emeryturę częściową przy-

znaną przed 1 lutego 2014 r. W odróżnie-

niu jednak od rozwiązania przewidziane-

go dla kobiet uprawnionych do okresowej 

emerytury kapitałowej, dokonując takiego 

przeliczenia, uwzględni to samo średnie 

dalsze trwanie życia, które zostało przy-

jęte do obliczenia tej emerytury na dzień 

jej przyznania.

Podstawa prawna

Ustawa z 6 grudnia 2013 r. o zmianie niektórych ustaw 

w związku z określeniem zasad wypłaty emerytur 

ze środków zgromadzonych w otwartych funduszach 

emerytalnych (Dz.U. z 2013 r. poz. 1717).

Kolejna rewolucja w OFE od lutego

Środki zgromadzone na rachunkach otwartych funduszy emerytalnych 

będą przekazywane do ZUS stopniowo,

a niekiedy jednorazowo. Ubezpieczeni mogą liczyć na ich uwzględnienie przy wyliczeniu emerytury z I fi laru

prenumerata

Czwartek  23 stycznia 2014, nr 15 (3656)

gazetaprawna.pl

PRZYKŁAD 1

Po ukończeniu powszechnego wieku

Anna P. urodziła się 15 marca 1957 r. W 1999 r. przystąpiła do otwartego funduszu emerytalnego. 
Powszechny wiek emerytalny, który wynosi dla niej 61 lat i 5 miesięcy, ukończy w sierpniu 2018 r. 
Oznacza to, że wiek niższy o mniej niż 10 lat od wspomnianego wieku ukończyła już we wrześniu 
2008 r. W związku z tym do 12 listopada 2014 r. OFE przekaże do ZUS część jej środków zgroma-
dzonych na rachunku za okres od dnia ukończenia wieku 51 lat i 6 miesięcy do 30 października 2014 
r. Jednocześnie ZUS zaprzestanie odprowadzania części składki emerytalnej do otwartego funduszu 
emerytalnego. W kolejnych miesiącach fundusz będzie sukcesywnie przekazywał pozostałą część 
środków do ZUS według algorytmu określonego w ustawie z 6 grudnia 2013 r. W sierpniu 2018 r., 
gdy ubezpieczona ukończy powszechny wiek emerytalny, na jej rachunku w OFE nie powinno już 
być żadnych środków.

PRZYKŁAD 2

Przeliczenie

Barbara K. (ur. 20 września 1949 r.), będąca członkiem OFE, w styczniu 2010 r. uzyskała prawo 
do emerytury z tytułu ukończenia powszechnego wieku emerytalnego przewidzianego dla kobiet 
(60 lat). W związku z tym, że suma środków zgromadzonych na jej rachunku w funduszu była 
wyższa od 20-krotności dodatku pielęgnacyjnego, ZUS ustalił jej również prawo do okresowej 
emerytury kapitałowej. Emerytura ta przysługuje jej do dnia poprzedzającego dzień ukończe-
nia powszechnego wieku emerytalnego przewidzianego dla mężczyzn urodzonych we wrześniu 
1949 r. (65 lat i 7 miesięcy), tj. do 19 kwietnia 2015 r. Na podstawie ustawy z 6 grudnia 2013 r. OFE 
przekaże do ZUS w lutym 2014 r. 51,5 proc. środków zgromadzonych na jej rachunku, a następnie 
30 maja 2014 r. pozostałe 48,5 proc. tych środków. W kwietniu 2015 r., w związku z ukończeniem 
powszechnego wieku emerytalnego przewidzianego dla mężczyzn urodzonych we wrześniu 1949 r., 
ZUS przeliczy emeryturę uprawnionej uwzględniając:

n

  kwotę składek emerytalnych zewidencjonowanych na koncie ubezpieczonej do końca marca 

2015 r., z uwzględnieniem ich waloryzacji,

n

  zwaloryzowany kapitał początkowy,

n

  środki zewidencjonowane na subkoncie, z uwzględnieniem ich waloryzacji (w tym również prze-

kazane przez otwarty fundusz emerytalny do ZUS). 

n

  średnie dalsze trwanie życia dla wieku 65 lat i 7 miesięcy wg tablicy obowiązującej od 1 kwietnia 

2015 r. 

Zmiany dotyczące funkcjonowania funduszy

Ustawa z 6 grudnia 2013 r. wprowadzi od 1 lutego 2014 r. wiele zmian dotyczących funk-

cjonowania otwartych funduszy emerytalnych, w tym:

n

  niezwykle istotne z punktu widzenia przyszłego ryzyka inwestycyjnego członków OFE 

wprowadzenie minimalnego progu zaangażowania funduszy na rynku akcji w latach 

2014–2017. W 2014 r. OFE będą musiały inwestować w akcje nie mniej niż 75 proc. całości 

swoich aktywów. W kolejnych latach próg ten będzie coraz niższy i wyniesie:

– 55 proc. wartości aktywów w 2015 r.,

– 35 proc. tej wartości w 2016 r.,

– 15 proc. tej wartości w 2017 r.

n

  obniżenie maksymalnej opłaty pobieranej przez otwarte fundusze emerytalne od prze-

kazywanej przez ZUS składki. Obecnie wynosi ona 3,5 proc. tej wartości, a zostanie zre-

dukowana o połowę – do poziomu 1,75 proc. Otwarte fundusze emerytalne będą również 

mogły różnicować tę opłatę w zależności od stażu członkowskiego danego członka fun-

duszu.

WAŻNE

 Środki przeniesione do ZUS 

w wyniku umorzenia wszystkich jedno-

stek rozrachunkowych pozostałych na 

rachunku członka OFE zostaną zewiden-

cjonowane na subkoncie. Nie będzie 

to dotyczyło jednak osób uprawnionych 

do emerytury częściowej lub zgłaszają-

cych wniosek o przyznanie tego świad-

czenia. Tym ostatnim środki zostaną 

zapisane na koncie ubezpieczonego

WAŻNE

 Wraz z rozpoczęciem przeka-

zywania składek przez otwarty fundusz 

emerytalny w ramach suwaka bezpie-

czeństwa za osobę, która ukończyła wiek 

niższy o mniej niż 10 lat od powszechnego 

wieku emerytalnego, ZUS jednocześnie 

zaprzestanie odprowadzania nowych 

składek do tego funduszu

Wygenerowano dnia 2015-02-20 dla loginu: johnprctorbob@gmail.com

                               1 / 4

background image

 

ubezpieczenia

Dziennik  Gazeta  Prawna,    23  stycznia  2014  nr  15  (3656)   

   

gazetaprawna.pl

ii

Ostatnia szansa na wyliczenie emerytury mieszanej

Takie świadczenie Zakład Ubezpieczeń Społecznych będzie przyznawał jeszcze tylko w tym roku. Mogą ubiegać się 

o nie osoby, 

które w 2014 r. osiągną powszechny wiek emerytalny

Joanna Śliwińska
radca prawny

Ubezpieczony, który w obecnym roku osią-

gnie powszechny wiek emerytalny, ubie-

gając się o emeryturę, powinien we wnio-

sku wskazać, aby ZUS wyliczył świadczenie 

według najbardziej korzystnego wariantu. 

Może mieć on bowiem ustaloną emerytu-

rę w sposób mieszany lub kapitałowy. Ten 

pierwszy jest bardziej korzystny dla osób 

zarabiających mniej. Jego specyfika polega 

na tym, że część świadczenia obliczana jest 

na starych, a część na nowych zasadach. 

Jeszcze tylko w tym roku ZUS będzie przy-

znawał emerytury mieszane. Prawo do ob-

liczenia emerytury na podstawie art. 183 

ustawy o emeryturach i rentach z Fundu-

szu Ubezpieczeń Społecznych (dalej: ustawa 

emerytalna) posiadają wyłącznie osoby uro-

dzone po 31 grudnia 1948 r., które osiągały 

wiek emerytalny kolejno w latach 2009–2014. 

Emerytura mieszana składa się z dwóch 

części wyliczanych według odrębnych zasad. 

Część jest obliczana na podstawie art. 53 (sta-

rego systemu). Podstawą jest 24 proc. kwoty 

bazowej (przeciętne miesięczne wynagrodze-

nie w poprzednim roku kalendarzowym po 

pomniejszeniu o składki na ubezpieczenie 

społeczne) powiększone o 1,3 proc podstawy 

emerytury za każdy rok składkowy i 0,7 proc. 

za każdy rok nieskładkowy. Podstawę wymia-

ru emerytury stanowi przeciętna podstawa 

wymiaru składki na ubezpieczenia emery-

talne (a więc zasadniczo wynagrodzenie) 

w okresie kolejnych 10 lat kalendarzowych 

wybranych przez osobę ubiegającą się o eme-

ryturę z ostatnich 20 lat kalendarzowych 

poprzedzających bezpośrednio rok, w którym 

zgłosiła wniosek o przyznanie świadczenia. 

Ten składnik stanowił w 2009 r. – 80 proc. 

emerytury mieszanej i stopniowo co roku 

ulegał zmniejszeniu do 20 proc. w latach 

2013–2014. 

Pozostała część świadczenia była obliczana 

na podstawie art. 26 i odpowiednio corocz-

nie zwiększana w stosunku do części starej. 

Podstawę obliczenia stanowi zwaloryzowa-

na na koncie ubezpieczonego kwota składek 

na ubezpieczenie emerytalne oraz kapitału 

początkowego podzielona przez przewidywane 

dalsze trwanie życia wyrażone w miesiącach. 

Średnia długość życia ogłaszana jest corocz-

nie w formie komunikatu przez prezesa GUS.

Warto też zwrócić uwagę, że proporcje czę-

ści nowej do starej emerytury są uzależnione 

od roku, w którym ubezpieczony osiągnął 

wiek emerytalny, a nie od roku złożenia wnio-

sku o emeryturę. Data urodzenia mieszcząca 

się w ustawowym przedziale nie jest jedy-

nym warunkiem skorzystania z tego sposobu 

obliczania świadczenia. Przepis nie dotyczy 

osób, które pobrały emerytury na podstawie 

innych przepisów (np. górniczą lub kolejową). 

Osoby chcące z niego skorzystać nie mogą być 

członkiem otwartego funduszu emerytalne-

go albo muszą złożyć wniosek o przekazanie 

środków zgromadzonych na ich rachunku na 

dochody budżetu państwa. 

Wyliczenie emerytury według tego sche-

matu jest prawem, nie obowiązkiem. W przy-

padku  osób  bardzo  dobrze  zarabiających 

w ostatnich latach, na których koncie znaj-

duje się duża ilość środków, może się okazać, 

że korzystniejsza będzie emerytura kapita-

łowa, czyli obliczana według powszechnie 

obowiązującej zasady.

Podstawa prawna

Art. 15 ust. 1, 19, 24 ust. 1a pkt 8 i ust. 1b pkt 2, 25, 53, 

108, 183 i 184 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach 

i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. 

z 2013 r. poz. 1440 z późn. zm.).

Trzeba złożyć informację  

ZUS IWA za ubiegły rok

Andrzej Radzisław
ekspert z zakresu ubezpieczeń 
społecznych 

Do 31 stycznia 2014 r. płatnicy 

składek są zobowiązani przeka-

zać do ZUS formularz ZUS IWA 

zawierający dane za 2013 r. Informacje za-

warte na tym druku są przekazywane, aby 

organ rentowy mógł ustalić stopę procen-

tową składki na ubezpieczenie wypadkowe, 

według której w kolejnym roku składkowym 

tj. od 1 kwietnia 2014 r. do 31 marca 2015 r., 

płatnik będzie opłacał za swoich ubezpieczo-

nych składkę na ubezpieczenie wypadkowe. 

ZUS ustali stopę procentową składki tylko 

tym, którzy za 3 kolejne lata przekazywali 

taką informację. Jednak nie wszyscy płatnicy 

muszą składać ten druk. 

Kogo dotyczy obowiązek 

ZUS IWA mają obowiązek przekazać pod-

mioty, które spełniają łącznie następujące 

warunki:

 

byli  zgłoszeni  nieprzerwanie  (a  więc 

w każdym miesiącu od stycznia do grud-

nia 2013 r.) oraz co najmniej jeden dzień 

w styczniu 2014 r. w ZUS jako płatnicy skła-

dek na ubezpieczenie wypadkowe,

 

w 2013 r. zgłaszali średnio do ubezpiecze-

nia wypadkowego co najmniej 10 ubez-

pieczonych,

 

byli wpisani do rejestru REGON 31 grud-

nia 2013 r.

Przy tym przez nieprzerwane zgłoszenie 

w ZUS jako płatnika składek na ubezpiecze-

nie wypadkowe należy rozumieć sytuację, 

w której w każdym z miesięcy 2013 r. co naj-

mniej jeden ubezpieczony podlegał ubezpie-

czeniu wypadkowemu. Obowiązku złożenia 

informacji ZUS IWA nie mają więc podmio-

ty, które choć w jednym miesiącu 2013 r. nie 

były płatnikami składek na ubezpieczenie 

wypadkowe, tj. nie zgłaszały żadnej osoby 

podlegającej temu ubezpieczeniu. 

Negatywne konsekwencje

Jeżeli płatnik składek nie przekaże danych lub 

też przekaże nieprawdziwe dane, co spowoduje 

zaniżenie stopy procentowej składki na ubez-

pieczenie wypadkowe, ZUS ustali w drodze de-

cyzji stopę procentową tej składki na cały rok 

składkowy w wysokości 150 proc. tej ustalonej 

na podstawie prawidłowych danych. W takim 

przypadku płatnik zobowiązany jest opłacić 

zaległe należności wraz z odsetkami za zwłokę.

Jeżeli zaś niepodanie lub nieprawidłowe 

podanie informacji spowoduje zawyżenie 

stopy procentowej składki, organ rentowy 

ustala ją na cały rok składkowy na podstawie 

prawidłowych danych.

Liczba ubezpieczonych

Liczba ubezpieczonych to iloraz sumy osób 

podlegających ubezpieczeniu wypadkowemu 

w ciągu poszczególnych miesięcy 2013 r. oraz 

liczby miesięcy roku (12). Zaokrągla się ją do 

jedności w górę, jeżeli końcówka jest większa 

lub równa 0,5, albo w dół, jeżeli jest mniejsza 

od 0,5 (17,49 = 17; 12,51 = 13).

Przy ustalaniu liczby ubezpieczonych nie 

uwzględnia się osób:

 

podlegających ubezpieczeniom emerytal-

nemu i rentowym, ale nie podlegających 

wypadkowemu, 

 

podlegających z danego tytułu tylko ubez-

pieczeniu zdrowotnemu, 

 

nie podlegających ubezpieczeniom spo-

łecznym i zdrowotnemu, 

 

które przez cały miesiąc przebywały na 

urlopie bezpłatnym, wychowawczym albo 

pobierały zasiłek macierzyński lub zasi-

łek w wysokości zasiłku macierzyńskie-

go, 

[przykład]

 

za które za dany miesiąc są rozliczane 

składki lub wykazywane świadczenia po 

ustaniu tytułu do ubezpieczeń społecznych.

Osobę, która w danym miesiącu podlega 

ubezpieczeniu wypadkowemu z dwóch ty-

tułów u jednego płatnika, trzeba uwzględ-

niać tylko i wyłącznie jako jednego ubez-

pieczonego. 

Kategorie ryzyka 

Przy ustalaniu liczby poszkodowanych w wy-

padkach uwzględnia się: 

 

w odniesieniu do pracowników – poszko-

dowanych w wypadkach przy pracy, które 

zostały zarejestrowane w rejestrze wypad-

ków nie wcześniej niż 1 stycznia i nie póź-

niej niż 31 grudnia 2013 r., 

 

w odniesieniu do innych ubezpieczonych 

podlegających ubezpieczeniu wypadko-

wemu – poszkodowanych w wypadkach 

przy pracy, dla których karta wypadku 

została sporządzona nie wcześniej niż 

1 stycznia i nie później niż 31 grudnia 

2013 r. 

Jeżeli w 2013 r. żadna osoba podlegająca 

ubezpieczeniu wypadkowemu nie została 

poszkodowana w wypadku przy pracy, w blo-

ku IV w polu 02 formularza należy wpisać 

cyfrę „0”. Podobnie w polu 03, jeżeli w tym 

roku żaden ubezpieczony nie został poszko-

dowany w wypadkach przy pracy śmiertel-

nych i ciężkich. 

Pamiętać przy tym trzeba, że liczba poszko-

dowanych podana w polu 03 (poszkodowani 

w wypadkach śmiertelnych i ciężkich) nie 

może być wyższa od liczby wykazanej w polu 

02 tego bloku (ogólnie poszkodowani w wy-

padkach).

Czasem trzeba złożyć korektę

Płatnik przekazuje informację w takiej samej 

formie, jaka obowiązuje go w odniesieniu 

do dokumentów składanych do ZUS. Gdy po 

złożeniu informacji okaże się, że dane są nie-

prawidłowe, należy złożyć korektę. Pierwsza 

korekta będzie oznaczona numerem 02 2013. 

Płatnik składek zobowiązany jest przechowy-

wać kopie informacji ZUS IWA oraz korekty 

tych informacji przez okres 10 lat, licząc od 

dnia ich przekazania do ZUS, w formie do-

kumentu pisemnego lub elektronicznego.

Podstawa prawna

Art. 27–34 ustawy z 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu 

społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawo-

dowych (t.j. Dz.U. z 2009 r. nr 167, poz. 1322 z późn. zm.).

Dziewięć dni – tyle zostało przedsiębiorcom na przekazanie danych niezbędnych do ustalenia stopy procentowej 

składki wypadkowej. Dla spóźnialskich 

określi ją ZUS w wysokości 150 proc. 

w stosunku do obowiązującej

Zasady wypełniania i dane wymagane w formularzu: 

n

 w bloku I „Dane organizacyjne”:

– w polu 01 – należy wpisać identyfikator informacji ZUS IWA (numer/rok), czyli 01 2013, 

–  w polu 02 – należy wpisać 6-znakowy kod terytorialny jednostki terenowej ZUS właści-

wej ze względu na siedzibę płatnika składek,

– pól 03–05 – nie wypełnia się,

–  w polu 06 wpisać trzeba znak i numer decyzji pokontrolnej, w przypadku gdy korekta 

informacji ZUS IWA składana jest w następstwie ustaleń kontroli ZUS,

–  w pola dotyczące danych identyfikacyjnych płatnika składek podaje się te dane, 

z którymi płatnik jest zarejestrowany w ZUS,

n

  w bloku III w polu 01 należy wpisać liczbę ubezpieczonych zgłoszonych do ubezpiecze-

nia wypadkowego,

n

 w bloku IV „Zestawienie danych do ustalenia kategorii ryzyka dla płatnika składki”:

–  w polu 01 – należy wpisać rodzaj przeważającej działalności według Polskiej Klasyfika-

cji Działalności (PKD) ujęty w rejestrze REGON 31 grudnia roku, za który składana jest in-

formacja. Jest to 5-znakowy kod z zaświadczenia o nadaniu numeru identyfikacyjnego 

REGON, który jest aktualny na 31 grudnia roku, za który składana jest informacja.

–  w polu 02 – należy wpisać liczbę poszkodowanych w wypadkach przy pracy ogółem, 

które miały miejsce w roku, za który składana jest informacja ZUS IWA,

– w polu 03 – liczbę poszkodowanych w wypadkach śmiertelnych i ciężkich,

–  w polu 04 – liczbę zatrudnionych (wyłącznie pracowników) w warunkach, w których 

występują przekroczenia najwyższych dopuszczalnych stężeń i natężeń czynni-

ków szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy według stanu na 31 grudnia roku, 

za który składana jest informacja ZUS IWA. Danego pracownika uwzględnia się w tej 

liczbie tylko jeden raz. 

PRZYKŁAD 

Na bezpłatnym

Pracownik przebywał na urlopie bezpłatnym 
w okresie od 2 do 30 listopada 2013 r. W listo-
padzie nie przepracował więc żadnego dnia, 
gdyż 1 listopada to święto. W takiej sytuacji 
w tym miesiącu ubezpieczony przez jeden 
dzień podlegał ubezpieczeniu wypadkowemu  
i pomimo tego iż faktycznie pracy nie wyko-
nywał, to należy go uwzględnić przy ustalaniu 
liczby ubezpieczonych w ciągu tego miesiąca. 

WAżne

   

 Ustalając liczbę ubezpieczonych, 

trzeba uwzględnić osoby, które w danym 

miesiącu podlegały ubezpieczeniu wypad-

kowemu przynajmniej przez jeden dzień

WAżne

   

 Emeryturą mieszaną objęte są 

kobiety urodzone do 30 czerwca 1954 r. 

oraz mężczyźni urodzeni do 30 czerwca 

1949 r.

ubezpieczenia

Dziennik  Gazeta  Prawna,    23  stycznia  2014  nr  15  (3656)   

   

gazetaprawna.pl

ii

Ostatnia szansa na wyliczenie emerytury mieszanej

Takie świadczenie Zakład Ubezpieczeń Społecznych będzie przyznawał jeszcze tylko w tym roku. Mogą ubiegać się 

o nie osoby, 

które w 2014 r. osiągną powszechny wiek emerytalny

Joanna Śliwińska
radca prawny

Ubezpieczony, który w obecnym roku osią-

gnie powszechny wiek emerytalny, ubie-

gając się o emeryturę, powinien we wnio-

sku wskazać, aby ZUS wyliczył świadczenie 

według najbardziej korzystnego wariantu. 

Może mieć on bowiem ustaloną emerytu-

rę w sposób mieszany lub kapitałowy. Ten 

pierwszy jest bardziej korzystny dla osób 

zarabiających mniej. Jego specyfika polega 

na tym, że część świadczenia obliczana jest 

na starych, a część na nowych zasadach. 

Jeszcze tylko w tym roku ZUS będzie przy-

znawał emerytury mieszane. Prawo do ob-

liczenia emerytury na podstawie art. 183 

ustawy o emeryturach i rentach z Fundu-

szu Ubezpieczeń Społecznych (dalej: ustawa 

emerytalna) posiadają wyłącznie osoby uro-

dzone po 31 grudnia 1948 r., które osiągały 

wiek emerytalny kolejno w latach 2009–2014. 

Emerytura mieszana składa się z dwóch 

części wyliczanych według odrębnych zasad. 

Część jest obliczana na podstawie art. 53 (sta-

rego systemu). Podstawą jest 24 proc. kwoty 

bazowej (przeciętne miesięczne wynagrodze-

nie w poprzednim roku kalendarzowym po 

pomniejszeniu o składki na ubezpieczenie 

społeczne) powiększone o 1,3 proc podstawy 

emerytury za każdy rok składkowy i 0,7 proc. 

za każdy rok nieskładkowy. Podstawę wymia-

ru emerytury stanowi przeciętna podstawa 

wymiaru składki na ubezpieczenia emery-

talne (a więc zasadniczo wynagrodzenie) 

w okresie kolejnych 10 lat kalendarzowych 

wybranych przez osobę ubiegającą się o eme-

ryturę z ostatnich 20 lat kalendarzowych 

poprzedzających bezpośrednio rok, w którym 

zgłosiła wniosek o przyznanie świadczenia. 

Ten składnik stanowił w 2009 r. – 80 proc. 

emerytury mieszanej i stopniowo co roku 

ulegał zmniejszeniu do 20 proc. w latach 

2013–2014. 

Pozostała część świadczenia była obliczana 

na podstawie art. 26 i odpowiednio corocz-

nie zwiększana w stosunku do części starej. 

Podstawę obliczenia stanowi zwaloryzowa-

na na koncie ubezpieczonego kwota składek 

na ubezpieczenie emerytalne oraz kapitału 

początkowego podzielona przez przewidywane 

dalsze trwanie życia wyrażone w miesiącach. 

Średnia długość życia ogłaszana jest corocz-

nie w formie komunikatu przez prezesa GUS.

Warto też zwrócić uwagę, że proporcje czę-

ści nowej do starej emerytury są uzależnione 

od roku, w którym ubezpieczony osiągnął 

wiek emerytalny, a nie od roku złożenia wnio-

sku o emeryturę. Data urodzenia mieszcząca 

się w ustawowym przedziale nie jest jedy-

nym warunkiem skorzystania z tego sposobu 

obliczania świadczenia. Przepis nie dotyczy 

osób, które pobrały emerytury na podstawie 

innych przepisów (np. górniczą lub kolejową). 

Osoby chcące z niego skorzystać nie mogą być 

członkiem otwartego funduszu emerytalne-

go albo muszą złożyć wniosek o przekazanie 

środków zgromadzonych na ich rachunku na 

dochody budżetu państwa. 

Wyliczenie emerytury według tego sche-

matu jest prawem, nie obowiązkiem. W przy-

padku  osób  bardzo  dobrze  zarabiających 

w ostatnich latach, na których koncie znaj-

duje się duża ilość środków, może się okazać, 

że korzystniejsza będzie emerytura kapita-

łowa, czyli obliczana według powszechnie 

obowiązującej zasady.

Podstawa prawna

Art. 15 ust. 1, 19, 24 ust. 1a pkt 8 i ust. 1b pkt 2, 25, 53, 

108, 183 i 184 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach 

i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. 

z 2013 r. poz. 1440 z późn. zm.).

Trzeba złożyć informację 

ZUS IWA za ubiegły rok

Andrzej Radzisław
ekspert z zakresu ubezpieczeń 
społecznych 

Do 31 stycznia 2014 r. płatnicy 

składek są zobowiązani przeka-

zać do ZUS formularz ZUS IWA 

zawierający dane za 2013 r. Informacje za-

warte na tym druku są przekazywane, aby 

organ rentowy mógł ustalić stopę procen-

tową składki na ubezpieczenie wypadkowe, 

według której w kolejnym roku składkowym 

tj. od 1 kwietnia 2014 r. do 31 marca 2015 r., 

płatnik będzie opłacał za swoich ubezpieczo-

nych składkę na ubezpieczenie wypadkowe. 

ZUS ustali stopę procentową składki tylko 

tym, którzy za 3 kolejne lata przekazywali 

taką informację. Jednak nie wszyscy płatnicy 

muszą składać ten druk. 

Kogo dotyczy obowiązek 

ZUS IWA mają obowiązek przekazać pod-

mioty, które spełniają łącznie następujące 

warunki:

byli  zgłoszeni  nieprzerwanie  (a  więc 

w każdym miesiącu od stycznia do grud-

nia 2013 r.) oraz co najmniej jeden dzień 

w styczniu 2014 r. w ZUS jako płatnicy skła-

dek na ubezpieczenie wypadkowe,

w 2013 r. zgłaszali średnio do ubezpiecze-

nia wypadkowego co najmniej 10 ubez-

pieczonych,

byli wpisani do rejestru REGON 31 grud-

nia 2013 r.

Przy tym przez nieprzerwane zgłoszenie 

w ZUS jako płatnika składek na ubezpiecze-

nie wypadkowe należy rozumieć sytuację, 

w której w każdym z miesięcy 2013 r. co naj-

mniej jeden ubezpieczony podlegał ubezpie-

czeniu wypadkowemu. Obowiązku złożenia 

informacji ZUS IWA nie mają więc podmio-

ty, które choć w jednym miesiącu 2013 r. nie 

były płatnikami składek na ubezpieczenie 

wypadkowe, tj. nie zgłaszały żadnej osoby 

podlegającej temu ubezpieczeniu. 

Negatywne konsekwencje

Jeżeli płatnik składek nie przekaże danych lub 

też przekaże nieprawdziwe dane, co spowoduje 

zaniżenie stopy procentowej składki na ubez-

pieczenie wypadkowe, ZUS ustali w drodze de-

cyzji stopę procentową tej składki na cały rok 

składkowy w wysokości 150 proc. tej ustalonej 

na podstawie prawidłowych danych. W takim 

przypadku płatnik zobowiązany jest opłacić 

zaległe należności wraz z odsetkami za zwłokę.

Jeżeli zaś niepodanie lub nieprawidłowe 

podanie informacji spowoduje zawyżenie 

stopy procentowej składki, organ rentowy 

ustala ją na cały rok składkowy na podstawie 

prawidłowych danych.

Liczba ubezpieczonych

Liczba ubezpieczonych to iloraz sumy osób 

podlegających ubezpieczeniu wypadkowemu 

w ciągu poszczególnych miesięcy 2013 r. oraz 

liczby miesięcy roku (12). Zaokrągla się ją do 

jedności w górę, jeżeli końcówka jest większa 

lub równa 0,5, albo w dół, jeżeli jest mniejsza 

od 0,5 (17,49 = 17; 12,51 = 13).

Przy ustalaniu liczby ubezpieczonych nie 

uwzględnia się osób:

podlegających ubezpieczeniom emerytal-

nemu i rentowym, ale nie podlegających 

wypadkowemu, 

podlegających z danego tytułu tylko ubez-

pieczeniu zdrowotnemu, 

nie podlegających ubezpieczeniom spo-

łecznym i zdrowotnemu, 

które przez cały miesiąc przebywały na 

urlopie bezpłatnym, wychowawczym albo 

pobierały zasiłek macierzyński lub zasi-

łek w wysokości zasiłku macierzyńskie-

go, 

[przykład]

za które za dany miesiąc są rozliczane 

składki lub wykazywane świadczenia po 

ustaniu tytułu do ubezpieczeń społecznych.

Osobę, która w danym miesiącu podlega 

ubezpieczeniu wypadkowemu z dwóch ty-

tułów u jednego płatnika, trzeba uwzględ-

niać tylko i wyłącznie jako jednego ubez-

pieczonego. 

Kategorie ryzyka 

Przy ustalaniu liczby poszkodowanych w wy-

padkach uwzględnia się: 

w odniesieniu do pracowników – poszko-

dowanych w wypadkach przy pracy, które 

zostały zarejestrowane w rejestrze wypad-

ków nie wcześniej niż 1 stycznia i nie póź-

niej niż 31 grudnia 2013 r., 

w odniesieniu do innych ubezpieczonych 

podlegających ubezpieczeniu wypadko-

wemu – poszkodowanych w wypadkach 

przy pracy, dla których karta wypadku 

została sporządzona nie wcześniej niż 

1 stycznia i nie później niż 31 grudnia 

2013 r. 

Jeżeli w 2013 r. żadna osoba podlegająca 

ubezpieczeniu wypadkowemu nie została 

poszkodowana w wypadku przy pracy, w blo-

ku IV w polu 02 formularza należy wpisać 

cyfrę „0”. Podobnie w polu 03, jeżeli w tym 

roku żaden ubezpieczony nie został poszko-

dowany w wypadkach przy pracy śmiertel-

nych i ciężkich. 

Pamiętać przy tym trzeba, że liczba poszko-

dowanych podana w polu 03 (poszkodowani 

w wypadkach śmiertelnych i ciężkich) nie 

może być wyższa od liczby wykazanej w polu 

02 tego bloku (ogólnie poszkodowani w wy-

padkach).

Czasem trzeba złożyć korektę

Płatnik przekazuje informację w takiej samej 

formie, jaka obowiązuje go w odniesieniu 

do dokumentów składanych do ZUS. Gdy po 

złożeniu informacji okaże się, że dane są nie-

prawidłowe, należy złożyć korektę. Pierwsza 

korekta będzie oznaczona numerem 02 2013. 

Płatnik składek zobowiązany jest przechowy-

wać kopie informacji ZUS IWA oraz korekty 

tych informacji przez okres 10 lat, licząc od 

dnia ich przekazania do ZUS, w formie do-

kumentu pisemnego lub elektronicznego.

Podstawa prawna

Art. 27–34 ustawy z 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu 

społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawo-

dowych (t.j. Dz.U. z 2009 r. nr 167, poz. 1322 z późn. zm.).

Dziewięć dni – tyle zostało przedsiębiorcom na przekazanie danych niezbędnych do ustalenia stopy procentowej 

składki wypadkowej. Dla spóźnialskich 

określi ją ZUS w wysokości 150 proc. 

w stosunku do obowiązującej

Zasady wypełniania i dane wymagane w formularzu: 

n

w bloku I „Dane organizacyjne”:

– w polu 01 – należy wpisać identyfikator informacji ZUS IWA (numer/rok), czyli 01 2013, 

– w polu 02 – należy wpisać 6-znakowy kod terytorialny jednostki terenowej ZUS właści-

wej ze względu na siedzibę płatnika składek,

– pól 03–05 – nie wypełnia się,

– w polu 06 wpisać trzeba znak i numer decyzji pokontrolnej, w przypadku gdy korekta 

informacji ZUS IWA składana jest w następstwie ustaleń kontroli ZUS,

– w pola dotyczące danych identyfikacyjnych płatnika składek podaje się te dane, 

z którymi płatnik jest zarejestrowany w ZUS,

n

w bloku III w polu 01 należy wpisać liczbę ubezpieczonych zgłoszonych do ubezpiecze-

nia wypadkowego,

n

w bloku IV „Zestawienie danych do ustalenia kategorii ryzyka dla płatnika składki”:

– w polu 01 – należy wpisać rodzaj przeważającej działalności według Polskiej Klasyfika-

cji Działalności (PKD) ujęty w rejestrze REGON 31 grudnia roku, za który składana jest in-

formacja. Jest to 5-znakowy kod z zaświadczenia o nadaniu numeru identyfikacyjnego 

REGON, który jest aktualny na 31 grudnia roku, za który składana jest informacja.

– w polu 02 – należy wpisać liczbę poszkodowanych w wypadkach przy pracy ogółem, 

które miały miejsce w roku, za który składana jest informacja ZUS IWA,

– w polu 03 – liczbę poszkodowanych w wypadkach śmiertelnych i ciężkich,

– w polu 04 – liczbę zatrudnionych (wyłącznie pracowników) w warunkach, w których 

występują przekroczenia najwyższych dopuszczalnych stężeń i natężeń czynni-

ków szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy według stanu na 31 grudnia roku, 

za który składana jest informacja ZUS IWA. Danego pracownika uwzględnia się w tej 

liczbie tylko jeden raz. 

PRZYKŁAD 

Na bezpłatnym

Pracownik przebywał na urlopie bezpłatnym 
w okresie od 2 do 30 listopada 2013 r. W listo-
padzie nie przepracował więc żadnego dnia, 
gdyż 1 listopada to święto. W takiej sytuacji 
w tym miesiącu ubezpieczony przez jeden 
dzień podlegał ubezpieczeniu wypadkowemu  
i pomimo tego iż faktycznie pracy nie wyko-
nywał, to należy go uwzględnić przy ustalaniu 
liczby ubezpieczonych w ciągu tego miesiąca. 

WAżne

 Ustalając liczbę ubezpieczonych, 

trzeba uwzględnić osoby, które w danym 

miesiącu podlegały ubezpieczeniu wypad-

kowemu przynajmniej przez jeden dzień

WAżne

 Emeryturą mieszaną objęte są 

kobiety urodzone do 30 czerwca 1954 r. 

oraz mężczyźni urodzeni do 30 czerwca 

1949 r.

Wygenerowano dnia 2015-02-20 dla loginu: johnprctorbob@gmail.com

                               2 / 4

background image

 

Dziennik  Gazeta  Prawna,    23  stycznia  2014  nr  15  (3656)   

   

gazetaprawna.pl

świadczenia

iii

 

 Zgłosił się do nas były pracownik, który 

ponad 3 lata temu rozwiązał umowę 

o pracę. Teraz zażądał wydania zaświad-

czenia o zatrudnieniu i wynagrodzeniu. 

Jest to kłopotliwe, ponieważ jego doku-

menty zostały przekazane na przecho-

wanie do innego oddziału firmy. Czy 

pracodawca musi wydać to zaświadczenie? 

Ryszard Sadlik
sędzia Sądu Okręgowego w Kielcach

Tak. Pracodawca ma obowiązek wydania za-

trudnionemu zaświadczenia o zatrudnieniu 

i wynagrodzeniu na druku ZUS Rp-7. Jeżeli 

tego zaniecha, pracownik może dochodzić 

swojego prawa przed sądem. Poza tym ma 

prawo także żądać zapłaty odszkodowania, 

jeśli tylko wykaże, że wskutek zachowania 

pracodawcy poniósł szkodę. 

Firma jest zobowiązana do współdziała-

nia z pracownikiem i organem rentowym 

w gromadzeniu dokumentacji niezbędnej do 

przyznania świadczeń określonych ustawą 

o emeryturach i rentach z Funduszu Ubez-

pieczeń Społecznych (dalej: ustawa emery-

talna). W myśl art. 125 ust. 1 pkt 2 tej ustawy 

pracodawca jest obowiązany do wydania 

pracownikowi lub organowi rentowemu za-

świadczeń niezbędnych do ustalenia prawa 

do świadczeń i ich wysokości. Podobnie spra-

wę reguluje także art. 175 tej ustawy, wska-

zując w ust. 1, że ubezpieczeni oraz płatnicy 

składek zobowiązani są do przekazywania do 

ZUS dokumentacji umożliwiającej ustalenie 

kapitału początkowego. Zaświadczenia wy-

dawane są na podstawie wzoru ustalonego 

przez ZUS. Celem wydania druku ZUS Rp-7 

jest dostarczenie dowodów koniecznych dla 

ustalenia świadczeń z ubezpieczenia spo-

łecznego (emerytury lub renty). Z faktu, że 

pracodawca został zobowiązany do współ-

działania z zatrudnionym przy ubieganiu 

się o świadczenia, wynika obowiązek wyda-

nia zaświadczeń niezbędnych do ustalenia 

prawa do świadczeń, a także ich wysokości. 

W sytuacji gdy pracodawca uchybia obo-

wiązkowi wydania zaświadczenia RP-7, pra-

cownikowi służy roszczenie o wydanie takie-

go dokumentu. Może ono być realizowane 

na drodze sądowej. Powszechnie przyjmuje 

się, że gdy pracodawca odmawia sporządze-

nia takich dokumentów, popełnia wykrocze-

nie przeciwko prawom pracownika, co może 

uzasadniać jego odpowiedzialność odszko-

dowawczą, wynikającą z przepisów prawa 

cywilnego. Tak też wypowiadał się Sąd Ape-

lacyjny w Katowicach w wyroku z 14 maja 

2008 r. (sygn. akt III APa 67/07), podkreślając 

wyraźnie, że niewywiązywanie się przez pra-

codawcę z obowiązku wydania pracownikowi 

lub organowi rentowemu zaświadczeń nie-

zbędnych do ustalenia prawa do świadczeń 

i ich wysokości (art. 125 ust. 1 pkt 2 ustawy 

emerytalnej) może być uznane za niewyko-

nanie lub nienależyte wykonanie zobowią-

zania uzasadniające odpowiedzialność od-

szkodowawczą na podstawie art. 471 ustawy 

z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz.U. 

nr 16, poz. 93 z późn. zm.). Także członek ro-

dziny zmarłego pracownika, który poniósł-

by szkodę spowodowaną niewykonaniem 

lub nienależytym wykonaniem obowiązków 

z art. 125 ww. ustawy może dochodzić od pra-

codawcy zapłaty odszkodowania.

Podstawa prawna 

Art. 125 ust. 1 pkt 2, art. 175, ustawy z 17 grudnia 1998 r. 

o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecz-

nych (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1440). 

  

Zatrudniamy zleceniobiorcę, który z uwagi 

na charakter wykonywanej pracy odbywa 

podróże służbowe. Umowa przewiduje, że 

z tego tytułu przysługują mu świadczenia 

analogiczne do tych obowiązujących pra-

cowników sfery budżetowej. Czy otrzy-

mywane z tytułu podróży służbowej przez 

zleceniobiorcę świadczenia są oskładko-

wane?

Adam Jagiełło
ekspert od ubezpieczeń społecznych

Nie. Diety i inne należności z tytułu po-

dróży służbowej, które przysługują zle-

ceniobiorcy do wysokości i na zasadach 

przewidzianych dla pracowników sfery 

budżetowej, są wolne od składek na ubez-

pieczenia społeczne i ubezpieczenie zdro-

wotne. 

Podstawę wymiaru należności ZUS dla 

zleceniobiorcy, w którego umowie okre-

ślono odpłatność za jej wykonywanie kwo-

towo, w kwotowej stawce godzinowej lub 

akordowej albo też prowizyjnie stanowi 

przychód z tytułu tej umowy w rozumie-

niu przepisów o podatku dochodowym od 

osób fizycznych. 

Zgodnie z par. 5 ust. 2 rozporządzenia 

ministra pracy i polityki socjalnej z 18 

grudnia 1998 r. w sprawie szczegółowych 

zasad ustalania podstawy wymiaru składek 

na ubezpieczenia emerytalne i rentowe 

(Dz.U. z 1998 r. nr 161, poz. 1106 z późn. 

zm., dalej: rozporządzenie) przy ustalaniu 

podstawy wymiaru składek na ubezpie-

czenia społeczne zleceniobiorcy stosuje 

się odpowiednio przepisy par. 2–4 tego 

rozporządzenia.

ZUS stoi na stanowisku, że do zlecenio-

biorcy stosuje się m. in. par. 2 ust. 1 pkt 15 

rozporządzenia, z którego wynika, że z pod-

stawy wymiaru składek na ubezpieczenia 

społeczne wyłączone są diety i inne należ-

ności z podróży służbowej pracownika do 

wysokości określonej w przepisach w spra-

wie wysokości oraz warunków ustalania 

należności przysługujących pracownikowi 

zatrudnionemu w państwowej lub samo-

rządowej jednostce sfery budżetowej, z ty-

tułu podróży służbowej na obszarze kraju 

oraz poza jego granicami. Jednak tylko, gdy 

zawarta przez niego umowa lub przepisy 

odrębne przewidują, że przysługuje zwrot 

należności z tytułu podróży służbowej na 

zasadach analogicznych do dotyczących 

podróży służbowych pracowników sfery 

budżetowej. 

Podkreślić trzeba, że należności z tytułu 

podróży służbowej (w tym także diety) przy-

sługujące zleceniobiorcy są wolne od składek 

na ubezpieczenia społeczne tylko do wyso-

kości określonej w przepisach dotyczących 

warunków ustalania należności przysługu-

jących pracownikowi sfery budżetowej z po-

dróży służbowej. W takim samym zakresie 

jak w przypadku ubezpieczeń społecznych, 

przysługujące zleceniobiorcy z podróży służ-

bowej należności są także wyłączone z pod-

stawy wymiaru składek na ubezpieczenie 

zdrowotne. 

Podstawa prawna 

Art. 4 pkt 9, art. 18 ust. 3, art. 20 ust. 1 i art. 21 ustawy 

z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecz-

nych (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1442 z późn. zm.).

Par. 2 ust. 1 pkt 15, par. 5 ust. 2 rozporządzenia ministra 

pracy i polityki socjalnej z 18 grudnia 1998 r. w sprawie 

szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru skła-

dek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe (Dz.U. nr 161, 

poz. 1106 z późn. zm.).

 Kiedy pracodawca 

musi

 

wydać zatrudnionemu zaświadczenie Rp-7

 Czy 

diety z podróży służbowej 

wypłacane zleceniobiorcy są oskładkowane

PORADNIA UBEZPIECZENIOWA

Powołanie do organów spółek kapitałowych  

nie stanowi tytułu do ubezpieczeń społecznych

Danuta Denkiewicz
doradca podatkowy

Członkowie zarządu z tytułu pełnienia swo-

jej funkcji nie mają obowiązku podlegania 

ubezpieczeniom społecznym i zdrowotnemu. 

Taki powstaje dopiero, gdy zawarta zostanie 

umowa o pracę lub umowa cywilnoprawna. 

Członkowie rad nadzorczych mający miejsce 

zamieszkania na terytorium RP obecnie obo-

wiązkowo podlegają wyłącznie ubezpieczeniu 

zdrowotnemu. 

Zarząd

Osoby wykonujące obowiązki członka zarządu 

wyłącznie na podstawie powołania dokona-

nego w oparciu o przepisy ustawy z 15 wrze-

śnia 2000 r. – Kodeks spółek handlowych 

(t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1030; dalej: k.s.h.) 

w świetle obowiązujących obecnie przepisów 

ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych 

i ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej 

finansowanych ze środków publicznych nie 

podlegają obowiązkowym ubezpieczeniom 

społecznym i zdrowotnemu. 

W praktyce jednak członkowie zarządu wy-

konują swoje obowiązki nie tylko w oparciu 

o akt powołania, ale także na podstawie in-

nych stosunków prawnych.

Członek zarządu w spółce z o. o. jest powo-

ływany i odwoływany uchwałą wspólników, 

chyba że umowa spółki stanowi inaczej (art. 201 

par. 4 k.s.h.). Natomiast w spółce akcyjnej zarząd 

powołuje i odwołuje rada nadzorcza, chyba że 

statut spółki stanowi inaczej. Może być on od-

wołany lub zawieszony w czynnościach także 

przez walne zgromadzenie (art. 368 par. 4 k.s.h.)

Do zarządu mogą zostać powołane osoby 

spośród wspólników lub akcjonariuszy, a tak-

że osoby spoza ich grona. Powołanie tworzy 

stosunek organizacyjny, jaki powstaje pomię-

dzy daną osobą a spółką. Nie jest on jednak 

w żadnym razie stosunkiem pracy wynika-

jącym z ustawy z 26 czerwca 1974 r. – Kodeks 

pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. 

zm., dalej: k.p.). Nie jest także umową cywil-

noprawną. 

W sytuacji gdy członek zarządu wykonu-

je swoje obowiązki bezumownie, wyłącznie 

na podstawie powołania, to nie podlega on 

wtedy żadnym ubezpieczeniom w ZUS, a uzy-

skane z tego tytułu wynagrodzenie nie jest 

obciążone składkami. Jednakże osoba powo-

łana do zarządu spółki z o. o. może nawiązać 

z nią równolegle stosunek prawny w formie 

umowy o pracę lub umowy cywilnoprawnej, 

która rodzi obowiązek ubezpieczeń. W spół-

ce akcyjnej członek zarządu wykonuje swoje 

obowiązki nie tylko w oparciu o akt powoła-

nia, ale także na podstawie stosownej umowy 

zawartej z radą nadzorczą. 

Z członkiem zarządu w spółkach kapitało-

wych można zawrzeć umowę o pracę regulo-

waną przepisami kodeksu pracy bądź umowę 

cywilnoprawną, np. umowę-zlecenie, umowę 

o zarządzanie przedsiębiorstwem czy też kon-

trakt menedżerski. Umowy te stanowią tytuł 

do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych 

i ubezpieczenia zdrowotnego.

Umowa o pracę jest bezwzględnym tytu-

łem do ubezpieczeń w ZUS. Zatem członek 

zarządu wykonujący swoje obowiązki na 

podstawie takiej umowy podlega ubezpie-

czeniom w trybie pracowniczym. Umowa 

cywilnoprawna (zlecenie, kontrakt mene-

dżerski, umowa o zarządzanie) jest tytułem 

do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych, 

jeżeli osoba ją realizująca nie posiada innych 

tytułów do tych ubezpieczeń. Natomiast taka 

umowa bez względu na to, czy dana osoba 

posiada czy też nie inne tytuły, rodzi obo-

wiązek ubezpieczenia zdrowotnego. 

Rada nadzorcza

Sposób powoływania i odwoływania  człon-

ków rad nadzorczych w spółkach kapitało-

wych zależy od rodzaju spółki. W spółce z o. o. 

radę nadzorczą lub komisję rewizyjną albo też 

oba te organy można ustanowić w umowie. 

Jeżeli nie powołano w niej rady nadzorczej, to 

wspólnicy mogą ją powołać w drodze uchwały 

(art. 213 k.s.h.). Tak więc powołanie rady nad-

zorczej w spółce z o.o. ma charakter fakul-

tatywny. Tylko w spółkach, w których kapi-

tał zakładowy przewyższa kwotę 500 000 zł, 

a wspólników jest więcej niż 25, ustanowienie 

rady nadzorczej lub komisji rewizyjnej jest ob-

ligatoryjne. Rada nadzorcza powinna składać 

się co najmniej z trzech członków powoływa-

nych i odwoływanych uchwałą wspólników. 

Przy czym umowa spółki może przewidy-

wać inny sposób powoływania lub odwoły-

wania członków rady nadzorczej. Natomiast 

w spółce akcyjnej powołanie rady nadzor-

czej jest obligatoryjne (art. 381 k.s.h.) Co do 

zasady członków rady nadzorczej powołuje 

walne zgromadzenie akcjonariuszy (art. 385 

k.s.h.) z wyjątkami zawartymi w przepisach 

kodeksu spółek handlowych. Podobnie jak 

w przypadku członków zarządu podstawą 

pełnienia funkcji członka rady nadzorczej 

jest powołanie dokonane w myśl przepisów 

kodeksu spółek handlowych. Osoba powołana 

do rady nadzorczej może pełnić funkcję hono-

rowo lub odpłatnie. Wynagrodzenie tych osób 

w spółce z o.o. określają umowa lub uchwała 

wspólników, a w spółce akcyjnej statut lub 

uchwała walnego zgromadzenia. Członkom 

rady nadzorczej przysługuje zwrot kosztów 

związanych z udziałem w pracach rady. Na-

stępstwem powołania osoby do składu rady 

nadzorczej może być nawiązanie z taką osobą 

stosunku cywilnoprawnego regulowanego 

przepisami kodeksu cywilnego. W takiej sy-

tuacji osoba powołana będzie wykonywała 

swoje obowiązki w ramach zawartej umowy 

cywilnej, np. zlecenia.

Zawarcie umowy o pracę z członkiem rady 

nadzorczej, na mocy której wykonywałby on 

obowiązki z tytułu funkcji, budzi wątpliwości 

co do istoty takiego stosunku pracy. 

Nie ma przeszkód, by osoba powołana do 

rady nadzorczej była pracownikiem spółki, 

który nie podlega bezpośrednio zarządowi. 

Na przykład osoba, która jest zatrudniona 

na podstawie umowy o pracę na stanowisku 

magazyniera i dodatkowo zasiada w radzie 

nadzorczej, otrzymując z tego tytułu wyna-

grodzenie. Nie dochodzi wówczas do kolizji 

przepisów prawa pracy i kompetencji.

Członkowie rad nadzorczych, którzy mają 

miejsce zamieszkania na terytorium Polski, 

podlegają obowiązkowo jedynie ubezpiecze-

niu zdrowotnemu (art. 66 ust. 1 pkt 35 ustawy 

o świadczeniach opieki zdrowotnej finanso-

wanych ze środków publicznych) bez wzglę-

du na to, czy funkcję członka rady nadzor-

czej sprawują honorowo, czy też odpłatnie. 

Obecnie osoby te nie podlegają obowiązko-

wym ubezpieczeniom społecznym, co ma się 

zmienić w bieżącym roku w związku z za-

powiadaną przez rząd nowelizacją ustawy 

o systemie ubezpieczeń społecznych. 

Podstawa prawna

Art. 6 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpie-

czeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1442 z późn. zm.). 

Art. 66 i ustawy z z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach 

opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych 

(t.j. Dz.U z 2008 r. nr 164, poz. 1027 z późn. zm.).

Od wynagrodzenia za pełnioną funkcję

 należności emerytalno-rentowych nie odprowadzają

 członkowie zarządu 

i rad nadzorczych. Jednak ci drudzy muszą opłacać składkę zdrowotną

WAżNE

   

 Obecnie przepisy prawa nie zali-

czają do ubezpieczonych osób pełniących 

funkcję członka zarządu

Dziennik  Gazeta  Prawna,    23  stycznia  2014  nr  15  (3656)   

   

gazetaprawna.pl

świadczenia

iii

Zgłosił się do nas były pracownik, który 

ponad 3 lata temu rozwiązał umowę 

o pracę. Teraz zażądał wydania zaświad-

czenia o zatrudnieniu i wynagrodzeniu. 

Jest to kłopotliwe, ponieważ jego doku-

menty zostały przekazane na przecho-

wanie do innego oddziału firmy. Czy 

pracodawca musi wydać to zaświadczenie? 

Ryszard Sadlik
sędzia Sądu Okręgowego w Kielcach

Tak. Pracodawca ma obowiązek wydania za-

trudnionemu zaświadczenia o zatrudnieniu 

i wynagrodzeniu na druku ZUS Rp-7. Jeżeli 

tego zaniecha, pracownik może dochodzić 

swojego prawa przed sądem. Poza tym ma 

prawo także żądać zapłaty odszkodowania, 

jeśli tylko wykaże, że wskutek zachowania 

pracodawcy poniósł szkodę. 

Firma jest zobowiązana do współdziała-

nia z pracownikiem i organem rentowym 

w gromadzeniu dokumentacji niezbędnej do 

przyznania świadczeń określonych ustawą 

o emeryturach i rentach z Funduszu Ubez-

pieczeń Społecznych (dalej: ustawa emery-

talna). W myśl art. 125 ust. 1 pkt 2 tej ustawy 

pracodawca jest obowiązany do wydania 

pracownikowi lub organowi rentowemu za-

świadczeń niezbędnych do ustalenia prawa 

do świadczeń i ich wysokości. Podobnie spra-

wę reguluje także art. 175 tej ustawy, wska-

zując w ust. 1, że ubezpieczeni oraz płatnicy 

składek zobowiązani są do przekazywania do 

ZUS dokumentacji umożliwiającej ustalenie 

kapitału początkowego. Zaświadczenia wy-

dawane są na podstawie wzoru ustalonego 

przez ZUS. Celem wydania druku ZUS Rp-7 

jest dostarczenie dowodów koniecznych dla 

ustalenia świadczeń z ubezpieczenia spo-

łecznego (emerytury lub renty). Z faktu, że 

pracodawca został zobowiązany do współ-

działania z zatrudnionym przy ubieganiu 

się o świadczenia, wynika obowiązek wyda-

nia zaświadczeń niezbędnych do ustalenia 

prawa do świadczeń, a także ich wysokości. 

W sytuacji gdy pracodawca uchybia obo-

wiązkowi wydania zaświadczenia RP-7, pra-

cownikowi służy roszczenie o wydanie takie-

go dokumentu. Może ono być realizowane 

na drodze sądowej. Powszechnie przyjmuje 

się, że gdy pracodawca odmawia sporządze-

nia takich dokumentów, popełnia wykrocze-

nie przeciwko prawom pracownika, co może 

uzasadniać jego odpowiedzialność odszko-

dowawczą, wynikającą z przepisów prawa 

cywilnego. Tak też wypowiadał się Sąd Ape-

lacyjny w Katowicach w wyroku z 14 maja 

2008 r. (sygn. akt III APa 67/07), podkreślając 

wyraźnie, że niewywiązywanie się przez pra-

codawcę z obowiązku wydania pracownikowi 

lub organowi rentowemu zaświadczeń nie-

zbędnych do ustalenia prawa do świadczeń 

i ich wysokości (art. 125 ust. 1 pkt 2 ustawy 

emerytalnej) może być uznane za niewyko-

nanie lub nienależyte wykonanie zobowią-

zania uzasadniające odpowiedzialność od-

szkodowawczą na podstawie art. 471 ustawy 

z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz.U. 

nr 16, poz. 93 z późn. zm.). Także członek ro-

dziny zmarłego pracownika, który poniósł-

by szkodę spowodowaną niewykonaniem 

lub nienależytym wykonaniem obowiązków 

z art. 125 ww. ustawy może dochodzić od pra-

codawcy zapłaty odszkodowania.

Podstawa prawna 

Art. 125 ust. 1 pkt 2, art. 175, ustawy z 17 grudnia 1998 r. 

o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecz-

nych (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1440). 

Zatrudniamy zleceniobiorcę, który z uwagi 

na charakter wykonywanej pracy odbywa 

podróże służbowe. Umowa przewiduje, że 

z tego tytułu przysługują mu świadczenia 

analogiczne do tych obowiązujących pra-

cowników sfery budżetowej. Czy otrzy-

mywane z tytułu podróży służbowej przez 

zleceniobiorcę świadczenia są oskładko-

wane?

Adam Jagiełło
ekspert od ubezpieczeń społecznych

Nie. Diety i inne należności z tytułu po-

dróży służbowej, które przysługują zle-

ceniobiorcy do wysokości i na zasadach 

przewidzianych dla pracowników sfery 

budżetowej, są wolne od składek na ubez-

pieczenia społeczne i ubezpieczenie zdro-

wotne. 

Podstawę wymiaru należności ZUS dla 

zleceniobiorcy, w którego umowie okre-

ślono odpłatność za jej wykonywanie kwo-

towo, w kwotowej stawce godzinowej lub 

akordowej albo też prowizyjnie stanowi 

przychód z tytułu tej umowy w rozumie-

niu przepisów o podatku dochodowym od 

osób fizycznych. 

Zgodnie z par. 5 ust. 2 rozporządzenia 

ministra pracy i polityki socjalnej z 18 

grudnia 1998 r. w sprawie szczegółowych 

zasad ustalania podstawy wymiaru składek 

na ubezpieczenia emerytalne i rentowe 

(Dz.U. z 1998 r. nr 161, poz. 1106 z późn. 

zm., dalej: rozporządzenie) przy ustalaniu 

podstawy wymiaru składek na ubezpie-

czenia społeczne zleceniobiorcy stosuje 

się odpowiednio przepisy par. 2–4 tego 

rozporządzenia.

ZUS stoi na stanowisku, że do zlecenio-

biorcy stosuje się m. in. par. 2 ust. 1 pkt 15 

rozporządzenia, z którego wynika, że z pod-

stawy wymiaru składek na ubezpieczenia 

społeczne wyłączone są diety i inne należ-

ności z podróży służbowej pracownika do 

wysokości określonej w przepisach w spra-

wie wysokości oraz warunków ustalania 

należności przysługujących pracownikowi 

zatrudnionemu w państwowej lub samo-

rządowej jednostce sfery budżetowej, z ty-

tułu podróży służbowej na obszarze kraju 

oraz poza jego granicami. Jednak tylko, gdy 

zawarta przez niego umowa lub przepisy 

odrębne przewidują, że przysługuje zwrot 

należności z tytułu podróży służbowej na 

zasadach analogicznych do dotyczących 

podróży służbowych pracowników sfery 

budżetowej. 

Podkreślić trzeba, że należności z tytułu 

podróży służbowej (w tym także diety) przy-

sługujące zleceniobiorcy są wolne od składek 

na ubezpieczenia społeczne tylko do wyso-

kości określonej w przepisach dotyczących 

warunków ustalania należności przysługu-

jących pracownikowi sfery budżetowej z po-

dróży służbowej. W takim samym zakresie 

jak w przypadku ubezpieczeń społecznych, 

przysługujące zleceniobiorcy z podróży służ-

bowej należności są także wyłączone z pod-

stawy wymiaru składek na ubezpieczenie 

zdrowotne. 

Podstawa prawna 

Art. 4 pkt 9, art. 18 ust. 3, art. 20 ust. 1 i art. 21 ustawy 

z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecz-

nych (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1442 z późn. zm.).

Par. 2 ust. 1 pkt 15, par. 5 ust. 2 rozporządzenia ministra 

pracy i polityki socjalnej z 18 grudnia 1998 r. w sprawie 

szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru skła-

dek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe (Dz.U. nr 161, 

poz. 1106 z późn. zm.).

 Kiedy pracodawca 

 Kiedy pracodawca 

musi wydać zatrudnionemu zaświadczenie Rp-7

 Czy 

diety z podróży służbowej 

wypłacane zleceniobiorcy są oskładkowane

PORADNIA UBEZPIECZENIOWA

Powołanie do organów spółek kapitałowych 

nie stanowi tytułu do ubezpieczeń społecznych

Danuta Denkiewicz
doradca podatkowy

Członkowie zarządu z tytułu pełnienia swo-

jej funkcji nie mają obowiązku podlegania 

ubezpieczeniom społecznym i zdrowotnemu. 

Taki powstaje dopiero, gdy zawarta zostanie 

umowa o pracę lub umowa cywilnoprawna. 

Członkowie rad nadzorczych mający miejsce 

zamieszkania na terytorium RP obecnie obo-

wiązkowo podlegają wyłącznie ubezpieczeniu 

zdrowotnemu. 

Zarząd

Osoby wykonujące obowiązki członka zarządu 

wyłącznie na podstawie powołania dokona-

nego w oparciu o przepisy ustawy z 15 wrze-

śnia 2000 r. – Kodeks spółek handlowych 

(t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1030; dalej: k.s.h.) 

w świetle obowiązujących obecnie przepisów 

ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych 

i ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej 

finansowanych ze środków publicznych nie 

podlegają obowiązkowym ubezpieczeniom 

społecznym i zdrowotnemu. 

W praktyce jednak członkowie zarządu wy-

konują swoje obowiązki nie tylko w oparciu 

o akt powołania, ale także na podstawie in-

nych stosunków prawnych.

Członek zarządu w spółce z o. o. jest powo-

ływany i odwoływany uchwałą wspólników, 

chyba że umowa spółki stanowi inaczej (art. 201 

par. 4 k.s.h.). Natomiast w spółce akcyjnej zarząd 

powołuje i odwołuje rada nadzorcza, chyba że 

statut spółki stanowi inaczej. Może być on od-

wołany lub zawieszony w czynnościach także 

przez walne zgromadzenie (art. 368 par. 4 k.s.h.)

Do zarządu mogą zostać powołane osoby 

spośród wspólników lub akcjonariuszy, a tak-

że osoby spoza ich grona. Powołanie tworzy 

stosunek organizacyjny, jaki powstaje pomię-

dzy daną osobą a spółką. Nie jest on jednak 

w żadnym razie stosunkiem pracy wynika-

jącym z ustawy z 26 czerwca 1974 r. – Kodeks 

pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. 

zm., dalej: k.p.). Nie jest także umową cywil-

noprawną. 

W sytuacji gdy członek zarządu wykonu-

je swoje obowiązki bezumownie, wyłącznie 

na podstawie powołania, to nie podlega on 

wtedy żadnym ubezpieczeniom w ZUS, a uzy-

skane z tego tytułu wynagrodzenie nie jest 

obciążone składkami. Jednakże osoba powo-

łana do zarządu spółki z o. o. może nawiązać 

z nią równolegle stosunek prawny w formie 

umowy o pracę lub umowy cywilnoprawnej, 

która rodzi obowiązek ubezpieczeń. W spół-

ce akcyjnej członek zarządu wykonuje swoje 

obowiązki nie tylko w oparciu o akt powoła-

nia, ale także na podstawie stosownej umowy 

zawartej z radą nadzorczą. 

Z członkiem zarządu w spółkach kapitało-

wych można zawrzeć umowę o pracę regulo-

waną przepisami kodeksu pracy bądź umowę 

cywilnoprawną, np. umowę-zlecenie, umowę 

o zarządzanie przedsiębiorstwem czy też kon-

trakt menedżerski. Umowy te stanowią tytuł 

do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych 

i ubezpieczenia zdrowotnego.

Umowa o pracę jest bezwzględnym tytu-

łem do ubezpieczeń w ZUS. Zatem członek 

zarządu wykonujący swoje obowiązki na 

podstawie takiej umowy podlega ubezpie-

czeniom w trybie pracowniczym. Umowa 

cywilnoprawna (zlecenie, kontrakt mene-

dżerski, umowa o zarządzanie) jest tytułem 

do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych, 

jeżeli osoba ją realizująca nie posiada innych 

tytułów do tych ubezpieczeń. Natomiast taka 

umowa bez względu na to, czy dana osoba 

posiada czy też nie inne tytuły, rodzi obo-

wiązek ubezpieczenia zdrowotnego. 

Rada nadzorcza

Sposób powoływania i odwoływania  człon-

ków rad nadzorczych w spółkach kapitało-

wych zależy od rodzaju spółki. W spółce z o. o. 

radę nadzorczą lub komisję rewizyjną albo też 

oba te organy można ustanowić w umowie. 

Jeżeli nie powołano w niej rady nadzorczej, to 

wspólnicy mogą ją powołać w drodze uchwały 

(art. 213 k.s.h.). Tak więc powołanie rady nad-

zorczej w spółce z o.o. ma charakter fakul-

tatywny. Tylko w spółkach, w których kapi-

tał zakładowy przewyższa kwotę 500 000 zł, 

a wspólników jest więcej niż 25, ustanowienie 

rady nadzorczej lub komisji rewizyjnej jest ob-

ligatoryjne. Rada nadzorcza powinna składać 

się co najmniej z trzech członków powoływa-

nych i odwoływanych uchwałą wspólników. 

Przy czym umowa spółki może przewidy-

wać inny sposób powoływania lub odwoły-

wania członków rady nadzorczej. Natomiast 

w spółce akcyjnej powołanie rady nadzor-

czej jest obligatoryjne (art. 381 k.s.h.) Co do 

zasady członków rady nadzorczej powołuje 

walne zgromadzenie akcjonariuszy (art. 385 

k.s.h.) z wyjątkami zawartymi w przepisach 

kodeksu spółek handlowych. Podobnie jak 

w przypadku członków zarządu podstawą 

pełnienia funkcji członka rady nadzorczej 

jest powołanie dokonane w myśl przepisów 

kodeksu spółek handlowych. Osoba powołana 

do rady nadzorczej może pełnić funkcję hono-

rowo lub odpłatnie. Wynagrodzenie tych osób 

w spółce z o.o. określają umowa lub uchwała 

wspólników, a w spółce akcyjnej statut lub 

uchwała walnego zgromadzenia. Członkom 

rady nadzorczej przysługuje zwrot kosztów 

związanych z udziałem w pracach rady. Na-

stępstwem powołania osoby do składu rady 

nadzorczej może być nawiązanie z taką osobą 

stosunku cywilnoprawnego regulowanego 

przepisami kodeksu cywilnego. W takiej sy-

tuacji osoba powołana będzie wykonywała 

swoje obowiązki w ramach zawartej umowy 

cywilnej, np. zlecenia.

Zawarcie umowy o pracę z członkiem rady 

nadzorczej, na mocy której wykonywałby on 

obowiązki z tytułu funkcji, budzi wątpliwości 

co do istoty takiego stosunku pracy. 

Nie ma przeszkód, by osoba powołana do 

rady nadzorczej była pracownikiem spółki, 

który nie podlega bezpośrednio zarządowi. 

Na przykład osoba, która jest zatrudniona 

na podstawie umowy o pracę na stanowisku 

magazyniera i dodatkowo zasiada w radzie 

nadzorczej, otrzymując z tego tytułu wyna-

grodzenie. Nie dochodzi wówczas do kolizji 

przepisów prawa pracy i kompetencji.

Członkowie rad nadzorczych, którzy mają 

miejsce zamieszkania na terytorium Polski, 

podlegają obowiązkowo jedynie ubezpiecze-

niu zdrowotnemu (art. 66 ust. 1 pkt 35 ustawy 

o świadczeniach opieki zdrowotnej finanso-

wanych ze środków publicznych) bez wzglę-

du na to, czy funkcję członka rady nadzor-

czej sprawują honorowo, czy też odpłatnie. 

Obecnie osoby te nie podlegają obowiązko-

wym ubezpieczeniom społecznym, co ma się 

zmienić w bieżącym roku w związku z za-

powiadaną przez rząd nowelizacją ustawy 

o systemie ubezpieczeń społecznych. 

Podstawa prawna

Art. 6 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpie-

czeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1442 z późn. zm.). 

Art. 66 i ustawy z z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach 

opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych 

(t.j. Dz.U z 2008 r. nr 164, poz. 1027 z późn. zm.).

Od wynagrodzenia za pełnioną funkcję

 należności emerytalno-rentowych nie odprowadzają

 członkowie zarządu 

i rad nadzorczych. Jednak ci drudzy muszą opłacać składkę zdrowotną

WAżNE

 Obecnie przepisy prawa nie zali-

czają do ubezpieczonych osób pełniących 

funkcję członka zarządu

Wygenerowano dnia 2015-02-20 dla loginu: johnprctorbob@gmail.com

                               3 / 4

background image

 

Dziennik  Gazeta  Prawna,    23  stycznia  2014  nr  15  (3656)   

   

gazetaprawna.pl

IV

orzecznIctwo

Sąd Najwyższy 

o należnościach  

na ubezpieczenia

TEZA 

Nie stanowi umowy o dzieło umowa o przeprowadzenie 

zajęć terapeutycznych w ramach programu rehabilitacyj-

nego, w której zainteresowana zobowiązywała się do oso-

bistego prowadzenia terapii logopedycznej. Tak określony 

przedmiot umowy nie charakteryzuje się wymaganą cechą 

indywidualizującą utwór (dzieło) przede wszystkim dlatego, 

że nawet w zarysie nie konkretyzuje tematu poszczególnych 

zajęć terapeutycznych, z tak określonego celu umowy nie 

mógł zaś wynikać obiektywnie osiągalny i pewny rezultat 

(art. 627 k.c.).

STAn fAkTycZny 

Wyrokiem sądu apelacyjnego oddalona 

została apelacja wnioskodawcy (spółki z o.o.) od orzeczenia 

sądu okręgowego w sprawie przeciwko ZUS o składki na 

ubezpieczenie społeczne, która odbyła się przy udziale za-

interesowanej (pracownicy). Sąd drugiej instancji podzielił 

ustalenia sądu  okręgowego. Podobnie jak orzeczenie oddala-

jące odwołanie wnioskodawcy od decyzji organu rentowego 

z 29 sierpnia 2011 r. Stwierdzono w nich, że zainteresowana 

z tytułu wykonywania umowy o świadczenie usług w siedzi-

bie wnioskodawcy podlegała obowiązkowym ubezpieczeniom 

społecznym (emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu) 

w okresie od 1 września 2006 r. do 30 kwietnia 2008 r. oraz 

ustalono  podstawę wymiaru składek na te ubezpieczenia, 

a także ubezpieczenie zdrowotne zainteresowanej. 

Sąd uznał, że oceniane umowy nie były umowami o dzieło, 

ponieważ ich przedmiot nie stanowił konkretnego indywi-

dualnie oznaczonego rezultatu – dzieła. Same  były zaś typo-

wymi umowami o świadczenie usług. Według poczynionych 

ustaleń spółka prowadzi kontraktowaną z NFZ działalność 

w zakresie rehabilitacji i medycyny oraz działalność o char-

terze komercyjnym w zakresie świadczenia usług rehabili-

tacyjnych. Zatrudniała ona fizjoterapeutów na podstawie 

umów o pracę, umów-zleceń i umów o dzieło. Przy tym na 

podstawie umowy o pracę zatrudnionych było ok. 130 osób, 

a na podstawie umów cywilnoprawnych ok. 140–150 osób. 

Na podstawie tych ostatnich zatrudnieni byli fizjoterapeuci, 

którzy świadczyli dla pacjentów usługi poza siedzibą płat-

nika, w tym domowe. 

Zainteresowana (będąca logopedą) zawarła ze spółką w la-

tach 2006–2008 kilka umów nazwanych umowami o dzieło, 

których przedmiotem była realizacja świadczeń terapeu-

tycznych w ramach programu rehabilitacyjnego wczesnej 

interwencji. Objęte nim były dzieci przebywające w ośrodku 

dziennym. W tych umowach zainteresowana zobowiązywała 

się do osobistego wykonania według swojej najlepszej wie-

dzy fachowej dzieła określonego jako  prowadzenie terapii 

logopedycznej. Strony ustalały terminy jego wykonania i wy-

nagrodzenie, którego wypłata następowała po wykonaniu 

dzieła i przedstawieniu rachunku. Przy tym zainteresowana 

miała określone godziny pracy, dostosowane indywidualnie 

do każdego pacjenta, zgodnie z harmonogramem terapii 

dziecka, która zajmowała od 45 do 60 minut. Zainteresowana 

na podstawie zaleceń lekarza diagnozowała dziecko i sama 

opracowywała harmonogram jego terapii, dostosowując go 

do stanu psychofizycznego pacjenta. 

Wobec takich okoliczności sąd okręgowy oddalił odwołanie 

spółki. Wskazał, że istotą sporu było przesądzenie, czy umowy 

zawierane przez spółkę z zainteresowaną miały charakter 

umów o dzieło (nierodzących obowiązku ubezpieczeń spo-

łecznych), czy też były to inne umowy cywilnoprawne, któ-

rych wykonanie łączyło się z obowiązkiem odprowadzenia 

składek od wynagrodzenia wypłacanego za ich realizację. Sąd 

wskazał, że zastosowanie w sprawie mają przepisy art. 6 ust. 1 

pkt 4, art. 12 ust. 1 ustawy z 13 października 1998 r. o syste-

mie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1442 

z późn. zm.) oraz art. 66 ust. 1 pkt 1e ustawy z 27 sierpnia 

2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych 

ze środków publicznych (Dz.U. nr 210, poz. 2135 z późn. zm.). 

W ocenie rozpoznającego sprawę sądu umowy zawarte przez 

spółkę z zainteresowaną to umowy o świadczenie usług po-

dobne do zlecenia i w związku z tym podlegały one rygoro-

wi wynikającemu z art. 750 w związku z art. 734 i n. ustawy 

z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 

z późn. zm., dalej: k.c.). 

Sąd podkreślił, że umowa o dzieło (art. 627 i następne k.c.) 

jest umową rezultatu i tym samym przy jej wykonaniu waż-

ny jest rezultat  usług, w odróżnieniu od umowy o pracę 

oraz zlecenia. Zdaniem sądu pierwszej instancji obowiązki 

zainteresowanej wynikające z zawartych i wykonywanych 

umów nie miały charakteru dzieła, ponieważ polegały na 

wykonywaniu powtarzających się czynności bez możliwości 

osiągnięcia rezultatu, tj. utworu mającego postać material-

ną lub niematerialną. Nie można uznać, że w omawianych 

przypadkach wystąpił jakikolwiek rezultat. Było to wyłącznie 

staranne działanie zainteresowanej, która posiadając facho-

wą wiedzę, przeprowadzała proces diagnostyczno-terapeu-

tyczny. Celem jej czynności było przyczynianie się do polep-

szenia stanu zdrowia dzieci z zaburzeniami rozwojowymi. 

Oddalając apelację spółki, sąd drugiej instancji podzielił 

ustalenia sądu okręgowego, zgodnie z którymi umowy łączą-

ce zainteresowaną ze spółką były umowami o świadczenie 

usług. Z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie 

wynikało, że pracownicy wykonujący usługi medyczne i re-

habilitacyjne dla wnioskodawcy nie mieli wpływu na treść 

zawieranych umów. Zainteresowana prowadziła zajęcia te-

rapeutyczne ze świadczeniobiorcami będącymi pacjentami 

ośrodka dziennego pobytu. Celem programu wczesnej in-

terwencji była szeroko rozumiana rehabilitacja, która nie 

polegała na osiągnięciu efektu końcowego w postaci całko-

witego wyleczenia dziecka, gdyż takiego nie można zagwa-

rantować. W przypadku procesu terapii nie można ocenić, 

czy zmniejszenie się dolegliwości zdrowotnych i poprawa 

sprawności organizmu były efektem działania terapeuty czy 

indywidualnych zdolności lub też właściwości pacjenta. Nie 

ma w związku z tym znaczenia, czy terapia prowadzona jest 

w sposób zwykły, czy w drodze realizacji specjalnego (dłu-

gofalowego) programu. Działania terapeuty pozostają w obu 

typach terapii takie same. W przypadku zainteresowanej były 

to działania o charakterze terapii logopedycznej. 

Nie świadczy o umowie o dzieło fakt, że zainteresowa-

na, będąc specjalistką w danej dziedzinie medycyny, sama 

dobierała określone ćwiczenia w każdym diagnozowanym 

przypadku. W wypadku dzieła istotne jest zawsze osiągnięcie 

umówionego rezultatu, bez względu na rodzaj i intensyw-

ność świadczonej w tym celu pracy i staranności. Tymcza-

sem niemożliwe jest oczekiwanie od prowadzącego proces 

terapeutyczny końcowego efektu, w postaci całkowitego 

wyleczenia pacjenta. Z drugiej strony właśnie intensywność 

pracy i włożenie w nią przez terapeutę odpowiedniej staran-

ności zagwarantować może najlepszy efekt terapii. Chodzi 

więc o starannie wykonywane usługi, a nie o ich rezultat. 

W ocenie sądu drugiej instancji nazwa umowy nie prze-

sądza o jej rodzaju. Jeżeli zaś nie odpowiada ona istocie 

umowy, zbadać trzeba jej treść. Po przeanalizowaniu tre-

ści umów oraz zeznań zainteresowanej i świadków sąd nie 

miał wątpliwości, że strony łączyły umowy o wykonywanie 

usług zbliżone do umowy-zlecenia. Świadczy o tym także 

i to, że wynagrodzenie zainteresowanej było uzależnione 

(jak to wynikało z jej zeznań) od liczby godzin przeprowa-

dzonych zajęć terapeutycznych, a nie od końcowego efektu 

terapii logopedycznej.

UZASAdniEniE

 

Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną. W uza-

sadnieniu wskazał, że z ustaleń faktycznych w niniejszej 

sprawie wynika, że przedmiotem umów zawartych w latach 

2006–2008 przez strony (nazwanych umowami o dzieło) 

była realizacja świadczeń terapeutycznych w ramach pro-

gramu rehabilitacyjnego wczesnej interwencji. Objęte nim 

były dzieci przebywające w ośrodku dziennym. Treścią tych 

umów nie było więc osiągnięcie rezultatu, czyli pomyślnego 

wyniku podejmowanych czynności, ponieważ przy tego ro-

dzaju usługach nie mogło tak być. Przyjmujący zamówienie 

zobowiązywał się jedynie do starannego przeprowadzenia 

wszystkich czynności zmierzających do polepszenia stanu 

zdrowia pacjentów z zaburzeniami rozwojowymi. Stosow-

nie do art. 353

1

 k.c. strony niewątpliwie mogą dokonać wy-

boru rodzaju łączącego je stosunku prawnego. Nie oznacza 

to jednak dowolności, ponieważ przywołany przepis wprost 

wymaga, aby treść umowy nie sprzeciwiała się naturze da-

nego stosunku prawnego, jego społeczno-gospodarczemu 

przeznaczeniu i ustawie (wyrok SN z 28 kwietnia 2010 r., 

sygn. akt II UK 334/09, LEX nr 604221). 

Według poglądów orzecznictwa umowa o dzieło (art. 627 

k.c.) należy do umów rezultatu. Jej przedmiotem jest więc 

indywidualnie oznaczony wytwór. Jeśli zawarta umowa do-

tyczy osiągnięcia rezultatu usługi, konieczne jest, aby dzia-

łania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszło-

O obowiązku odprowadzenia składek ZUS przesądza rodzaj 

wykonywanej pracy, a nie nazwa umowy

komEnTArZ

 

EkSpErTA

Marcin Wilczyński

asystent sędziego w sądzie najwyższym

rzedmiot umowy o dzieło może być określony 

w różny sposób i odmienny może być stopień 

dokładności tego określenia. To jednak pod warun-

kiem, że nie budzi on wątpliwości, o jakie dzieło chodzi.  

Jak podkreślił SN w wyroku z 5 marca 2004 r., sygn. akt  

I CK 329/03 (LEX nr 599732) art. 627 k.c. wskazuje tylko na 

potrzebę oznaczenia dzieła i dopuszcza określenie 

„świadczenia ogólnie” w sposób nadający się do przyszłego 

dookreślenia na podstawie wskazanych w umowie 

podstaw lub też przez zwyczaj bądź zasady uczciwego 

obrotu (art. 56 k.c.). W doktrynie i orzecznictwie wyrażany 

jest pogląd, że nie można uznać za dzieło czegoś, co nie 

odróżnia się w żaden sposób od innych występujących na 

danym rynku rezultatów pracy (materialnych bądź 

niematerialnych), gdyż wówczas zatraciłby się indywidual-

ny charakter dzieła. Dzieło nie musi wprawdzie być czymś 

nowatorskim i niewystępującym jeszcze na rynku, jednak 

powinno posiadać charakterystyczne, wynikające z umowy 

cechy, które umożliwiłyby zbadanie, czy zostało wykonane 

prawidłowo i zgodnie z indywidualnymi wymaganiami 

bądź upodobaniami zamawiającego. Tak więc przedmio-

tem umowy o dzieło jest doprowadzenie do weryfikowal-

nego i jednorazowego rezultatu, zdefiniowanego przez 

zamawiającego w momencie jej zawierania. Dzieło jest 

wytworem, który w momencie zawierania umowy nie 

istnieje, jednak jest w niej z góry przewidziany i określony 

w sposób wskazujący na jego indywidualne cechy. Dlatego 

też jednym z kryteriów umożliwiających odróżnienie 

umowy o dzieło od umowy-zlecenia lub umowy o świad-

czenie usług jest możliwość poddania dzieła sprawdziano-

wi na istnienie wad fizycznych (wyrok SN z 3 listopada 

2000 r., sygn. akt IV CKN 152/00, OSNC 2001/4/63). 

Sprawdzian taki jest jednak niemożliwy do przeprowadze-

nia, jeśli strony nie określiły w umowie cech i parametrów 

indywidualizujących dzieło. Brak kryteriów określających 

pożądany przez zamawiającego wynik (rezultat) umowy 

prowadzi do wniosku, że przedmiotem zainteresowania 

zamawiającego jest wykonanie określonych czynności, 

a nie ich rezultat.

ści do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu 

(w postaci materialnej lub niematerialnej). W ocenie SN nie 

stanowi umowy o dzieło umowa o przeprowadzenie zajęć 

terapeutycznych w ramach programu rehabilitacyjnego, 

którym objęte były dzieci przebywające w ośrodku. W przy-

padku tych umów ich przedmiotem była realizacja świad-

czeń terapeutycznych w ramach programu rehabilitacyjnego 

wczesnej interwencji. Zaś zainteresowana zobowiązywała 

się do osobistego wykonania dzieła według swojej najlep-

szej wiedzy fachowej, tj. prowadzenia terapii logopedycznej. 

Strony ustalały terminy wykonania dzieła i wynagrodzenie, 

którego wypłata następowała po przedstawieniu rachunku. 

Zainteresowana miała określone godziny pracy, dostosowa-

ne indywidualnie do każdego pacjenta, zgodnie z harmo-

nogramem terapii dziecka. W oparciu o zalecenia lekarza 

sama diagnozowała dziecko i opracowywała harmonogram 

jego terapii, dostosowując go do stanu psychofizycznego 

pacjenta. Tak określony przedmiot umowy nie charaktery-

zuje się wymaganą cechą indywidualizującą utwór (dzieło) 

przede wszystkim dlatego, że nawet w zarysie nie konkrety-

zuje tematu poszczególnych zajęć terapeutycznych. Z kolei 

z określonego celu umowy  nie mógł wynikać obiektywnie 

osiągalny i pewny rezultat. Chodziło o wykonanie określo-

nych, powtarzających się czynności bez względu na to, jaki 

rezultat przyniosą. Zatem przedmiotem umów były określone 

czynności, a nie ich wynik. To przesądza o ich kwalifikacji 

jako umów starannego działania, tj. umów o świadczenie 

usług (wyroki SN z 18 kwietnia 2012 r., sygn. akt II UK 187/11, 

OSNP 2013/9 -10/115 oraz z 13 czerwca 2012 r., sygn. akt I UK 

308/11, LEX nr 1235841).

Wyrok Sn

 z 8 listopada 2013 r., sygn. akt ii Uk 157/13

ZAMÓW: bok@in

for.pl, 22 761

 30 30

P I S

Z E M Y   O D P O

W I E

D Z I

A L N I E

P A T R Z Y M Y  

O B I E K T Y W N

I E 

               

C e n

a :   1 2 9   z ł  

|

  l i c z b a   s

t r o

n :   2 0 8

Profesjonalny 

poradnik dla kadrowych

Wynagrodzenia w praktyce

Niezbędnik dla pracowników działów kadrowo-płacowych. 

Rozwiewa wątpliwości związane z naliczaniem wynagrodzeń 

w przypadku chorób, urlopów, nadgodzin itp.

    AUTOPROMOCJA

Dziennik  Gazeta  Prawna,    23  stycznia  2014  nr  15  (3656)   

   

gazetaprawna.pl

IV

orzecznIctwo

Sąd Najwyższy 

o należnościach 

na ubezpieczenia

TEZA 

Nie stanowi umowy o dzieło umowa o przeprowadzenie 

zajęć terapeutycznych w ramach programu rehabilitacyj-

nego, w której zainteresowana zobowiązywała się do oso-

bistego prowadzenia terapii logopedycznej. Tak określony 

przedmiot umowy nie charakteryzuje się wymaganą cechą 

indywidualizującą utwór (dzieło) przede wszystkim dlatego, 

że nawet w zarysie nie konkretyzuje tematu poszczególnych 

zajęć terapeutycznych, z tak określonego celu umowy nie 

mógł zaś wynikać obiektywnie osiągalny i pewny rezultat 

(art. 627 k.c.).

STAn fAkTycZny 

Wyrokiem sądu apelacyjnego oddalona 

została apelacja wnioskodawcy (spółki z o.o.) od orzeczenia 

sądu okręgowego w sprawie przeciwko ZUS o składki na 

ubezpieczenie społeczne, która odbyła się przy udziale za-

interesowanej (pracownicy). Sąd drugiej instancji podzielił 

ustalenia sądu  okręgowego. Podobnie jak orzeczenie oddala-

jące odwołanie wnioskodawcy od decyzji organu rentowego 

z 29 sierpnia 2011 r. Stwierdzono w nich, że zainteresowana 

z tytułu wykonywania umowy o świadczenie usług w siedzi-

bie wnioskodawcy podlegała obowiązkowym ubezpieczeniom 

społecznym (emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu) 

w okresie od 1 września 2006 r. do 30 kwietnia 2008 r. oraz 

ustalono  podstawę wymiaru składek na te ubezpieczenia, 

a także ubezpieczenie zdrowotne zainteresowanej. 

Sąd uznał, że oceniane umowy nie były umowami o dzieło, 

ponieważ ich przedmiot nie stanowił konkretnego indywi-

dualnie oznaczonego rezultatu – dzieła. Same  były zaś typo-

wymi umowami o świadczenie usług. Według poczynionych 

ustaleń spółka prowadzi kontraktowaną z NFZ działalność 

w zakresie rehabilitacji i medycyny oraz działalność o char-

terze komercyjnym w zakresie świadczenia usług rehabili-

tacyjnych. Zatrudniała ona fizjoterapeutów na podstawie 

umów o pracę, umów-zleceń i umów o dzieło. Przy tym na 

podstawie umowy o pracę zatrudnionych było ok. 130 osób, 

a na podstawie umów cywilnoprawnych ok. 140–150 osób. 

Na podstawie tych ostatnich zatrudnieni byli fizjoterapeuci, 

którzy świadczyli dla pacjentów usługi poza siedzibą płat-

nika, w tym domowe. 

Zainteresowana (będąca logopedą) zawarła ze spółką w la-

tach 2006–2008 kilka umów nazwanych umowami o dzieło, 

których przedmiotem była realizacja świadczeń terapeu-

tycznych w ramach programu rehabilitacyjnego wczesnej 

interwencji. Objęte nim były dzieci przebywające w ośrodku 

dziennym. W tych umowach zainteresowana zobowiązywała 

się do osobistego wykonania według swojej najlepszej wie-

dzy fachowej dzieła określonego jako  prowadzenie terapii 

logopedycznej. Strony ustalały terminy jego wykonania i wy-

nagrodzenie, którego wypłata następowała po wykonaniu 

dzieła i przedstawieniu rachunku. Przy tym zainteresowana 

miała określone godziny pracy, dostosowane indywidualnie 

do każdego pacjenta, zgodnie z harmonogramem terapii 

dziecka, która zajmowała od 45 do 60 minut. Zainteresowana 

na podstawie zaleceń lekarza diagnozowała dziecko i sama 

opracowywała harmonogram jego terapii, dostosowując go 

do stanu psychofizycznego pacjenta. 

Wobec takich okoliczności sąd okręgowy oddalił odwołanie 

spółki. Wskazał, że istotą sporu było przesądzenie, czy umowy 

zawierane przez spółkę z zainteresowaną miały charakter 

umów o dzieło (nierodzących obowiązku ubezpieczeń spo-

łecznych), czy też były to inne umowy cywilnoprawne, któ-

rych wykonanie łączyło się z obowiązkiem odprowadzenia 

składek od wynagrodzenia wypłacanego za ich realizację. Sąd 

wskazał, że zastosowanie w sprawie mają przepisy art. 6 ust. 1 

pkt 4, art. 12 ust. 1 ustawy z 13 października 1998 r. o syste-

mie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1442 

z późn. zm.) oraz art. 66 ust. 1 pkt 1e ustawy z 27 sierpnia 

2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych 

ze środków publicznych (Dz.U. nr 210, poz. 2135 z późn. zm.). 

W ocenie rozpoznającego sprawę sądu umowy zawarte przez 

spółkę z zainteresowaną to umowy o świadczenie usług po-

dobne do zlecenia i w związku z tym podlegały one rygoro-

wi wynikającemu z art. 750 w związku z art. 734 i n. ustawy 

z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 

z późn. zm., dalej: k.c.). 

Sąd podkreślił, że umowa o dzieło (art. 627 i następne k.c.) 

jest umową rezultatu i tym samym przy jej wykonaniu waż-

ny jest rezultat  usług, w odróżnieniu od umowy o pracę 

oraz zlecenia. Zdaniem sądu pierwszej instancji obowiązki 

zainteresowanej wynikające z zawartych i wykonywanych 

umów nie miały charakteru dzieła, ponieważ polegały na 

wykonywaniu powtarzających się czynności bez możliwości 

osiągnięcia rezultatu, tj. utworu mającego postać material-

ną lub niematerialną. Nie można uznać, że w omawianych 

przypadkach wystąpił jakikolwiek rezultat. Było to wyłącznie 

staranne działanie zainteresowanej, która posiadając facho-

wą wiedzę, przeprowadzała proces diagnostyczno-terapeu-

tyczny. Celem jej czynności było przyczynianie się do polep-

szenia stanu zdrowia dzieci z zaburzeniami rozwojowymi. 

Oddalając apelację spółki, sąd drugiej instancji podzielił 

ustalenia sądu okręgowego, zgodnie z którymi umowy łączą-

ce zainteresowaną ze spółką były umowami o świadczenie 

usług. Z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie 

wynikało, że pracownicy wykonujący usługi medyczne i re-

habilitacyjne dla wnioskodawcy nie mieli wpływu na treść 

zawieranych umów. Zainteresowana prowadziła zajęcia te-

rapeutyczne ze świadczeniobiorcami będącymi pacjentami 

ośrodka dziennego pobytu. Celem programu wczesnej in-

terwencji była szeroko rozumiana rehabilitacja, która nie 

polegała na osiągnięciu efektu końcowego w postaci całko-

witego wyleczenia dziecka, gdyż takiego nie można zagwa-

rantować. W przypadku procesu terapii nie można ocenić, 

czy zmniejszenie się dolegliwości zdrowotnych i poprawa 

sprawności organizmu były efektem działania terapeuty czy 

indywidualnych zdolności lub też właściwości pacjenta. Nie 

ma w związku z tym znaczenia, czy terapia prowadzona jest 

w sposób zwykły, czy w drodze realizacji specjalnego (dłu-

gofalowego) programu. Działania terapeuty pozostają w obu 

typach terapii takie same. W przypadku zainteresowanej były 

to działania o charakterze terapii logopedycznej. 

Nie świadczy o umowie o dzieło fakt, że zainteresowa-

na, będąc specjalistką w danej dziedzinie medycyny, sama 

dobierała określone ćwiczenia w każdym diagnozowanym 

przypadku. W wypadku dzieła istotne jest zawsze osiągnięcie 

umówionego rezultatu, bez względu na rodzaj i intensyw-

ność świadczonej w tym celu pracy i staranności. Tymcza-

sem niemożliwe jest oczekiwanie od prowadzącego proces 

terapeutyczny końcowego efektu, w postaci całkowitego 

wyleczenia pacjenta. Z drugiej strony właśnie intensywność 

pracy i włożenie w nią przez terapeutę odpowiedniej staran-

ności zagwarantować może najlepszy efekt terapii. Chodzi 

więc o starannie wykonywane usługi, a nie o ich rezultat. 

W ocenie sądu drugiej instancji nazwa umowy nie prze-

sądza o jej rodzaju. Jeżeli zaś nie odpowiada ona istocie 

umowy, zbadać trzeba jej treść. Po przeanalizowaniu tre-

ści umów oraz zeznań zainteresowanej i świadków sąd nie 

miał wątpliwości, że strony łączyły umowy o wykonywanie 

usług zbliżone do umowy-zlecenia. Świadczy o tym także 

i to, że wynagrodzenie zainteresowanej było uzależnione 

(jak to wynikało z jej zeznań) od liczby godzin przeprowa-

dzonych zajęć terapeutycznych, a nie od końcowego efektu 

terapii logopedycznej.

UZASAdniEniE

Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną. W uza-

sadnieniu wskazał, że z ustaleń faktycznych w niniejszej 

sprawie wynika, że przedmiotem umów zawartych w latach 

2006–2008 przez strony (nazwanych umowami o dzieło) 

była realizacja świadczeń terapeutycznych w ramach pro-

gramu rehabilitacyjnego wczesnej interwencji. Objęte nim 

były dzieci przebywające w ośrodku dziennym. Treścią tych 

umów nie było więc osiągnięcie rezultatu, czyli pomyślnego 

wyniku podejmowanych czynności, ponieważ przy tego ro-

dzaju usługach nie mogło tak być. Przyjmujący zamówienie 

zobowiązywał się jedynie do starannego przeprowadzenia 

wszystkich czynności zmierzających do polepszenia stanu 

zdrowia pacjentów z zaburzeniami rozwojowymi. Stosow-

nie do art. 353

1

 k.c. strony niewątpliwie mogą dokonać wy-

boru rodzaju łączącego je stosunku prawnego. Nie oznacza 

to jednak dowolności, ponieważ przywołany przepis wprost 

wymaga, aby treść umowy nie sprzeciwiała się naturze da-

nego stosunku prawnego, jego społeczno-gospodarczemu 

przeznaczeniu i ustawie (wyrok SN z 28 kwietnia 2010 r., 

sygn. akt II UK 334/09, LEX nr 604221). 

Według poglądów orzecznictwa umowa o dzieło (art. 627 

k.c.) należy do umów rezultatu. Jej przedmiotem jest więc 

indywidualnie oznaczony wytwór. Jeśli zawarta umowa do-

tyczy osiągnięcia rezultatu usługi, konieczne jest, aby dzia-

łania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszło-

O obowiązku odprowadzenia składek ZUS przesądza rodzaj 

wykonywanej pracy, a nie nazwa umowy

komEnTArZ

EkSpErTA

Marcin Wilczyński

asystent sędziego w sądzie najwyższym

rzedmiot umowy o dzieło może być określony 

w różny sposób i odmienny może być stopień 

dokładności tego określenia. To jednak pod warun-

kiem, że nie budzi on wątpliwości, o jakie dzieło chodzi. 

Jak podkreślił SN w wyroku z 5 marca 2004 r., sygn. akt 

I CK 329/03 (LEX nr 599732) art. 627 k.c. wskazuje tylko na 

potrzebę oznaczenia dzieła i dopuszcza określenie 

„świadczenia ogólnie” w sposób nadający się do przyszłego 

dookreślenia na podstawie wskazanych w umowie 

podstaw lub też przez zwyczaj bądź zasady uczciwego 

obrotu (art. 56 k.c.). W doktrynie i orzecznictwie wyrażany 

jest pogląd, że nie można uznać za dzieło czegoś, co nie 

odróżnia się w żaden sposób od innych występujących na 

danym rynku rezultatów pracy (materialnych bądź 

niematerialnych), gdyż wówczas zatraciłby się indywidual-

ny charakter dzieła. Dzieło nie musi wprawdzie być czymś 

nowatorskim i niewystępującym jeszcze na rynku, jednak 

powinno posiadać charakterystyczne, wynikające z umowy 

cechy, które umożliwiłyby zbadanie, czy zostało wykonane 

prawidłowo i zgodnie z indywidualnymi wymaganiami 

bądź upodobaniami zamawiającego. Tak więc przedmio-

tem umowy o dzieło jest doprowadzenie do weryfikowal-

nego i jednorazowego rezultatu, zdefiniowanego przez 

zamawiającego w momencie jej zawierania. Dzieło jest 

wytworem, który w momencie zawierania umowy nie 

istnieje, jednak jest w niej z góry przewidziany i określony 

w sposób wskazujący na jego indywidualne cechy. Dlatego 

też jednym z kryteriów umożliwiających odróżnienie 

umowy o dzieło od umowy-zlecenia lub umowy o świad-

czenie usług jest możliwość poddania dzieła sprawdziano-

wi na istnienie wad fizycznych (wyrok SN z 3 listopada 

2000 r., sygn. akt IV CKN 152/00, OSNC 2001/4/63). 

Sprawdzian taki jest jednak niemożliwy do przeprowadze-

nia, jeśli strony nie określiły w umowie cech i parametrów 

indywidualizujących dzieło. Brak kryteriów określających 

pożądany przez zamawiającego wynik (rezultat) umowy 

prowadzi do wniosku, że przedmiotem zainteresowania 

zamawiającego jest wykonanie określonych czynności, 

a nie ich rezultat.

ści do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu 

(w postaci materialnej lub niematerialnej). W ocenie SN nie 

stanowi umowy o dzieło umowa o przeprowadzenie zajęć 

terapeutycznych w ramach programu rehabilitacyjnego, 

którym objęte były dzieci przebywające w ośrodku. W przy-

padku tych umów ich przedmiotem była realizacja świad-

czeń terapeutycznych w ramach programu rehabilitacyjnego 

wczesnej interwencji. Zaś zainteresowana zobowiązywała 

się do osobistego wykonania dzieła według swojej najlep-

szej wiedzy fachowej, tj. prowadzenia terapii logopedycznej. 

Strony ustalały terminy wykonania dzieła i wynagrodzenie, 

którego wypłata następowała po przedstawieniu rachunku. 

Zainteresowana miała określone godziny pracy, dostosowa-

ne indywidualnie do każdego pacjenta, zgodnie z harmo-

nogramem terapii dziecka. W oparciu o zalecenia lekarza 

sama diagnozowała dziecko i opracowywała harmonogram 

jego terapii, dostosowując go do stanu psychofizycznego 

pacjenta. Tak określony przedmiot umowy nie charaktery-

zuje się wymaganą cechą indywidualizującą utwór (dzieło) 

przede wszystkim dlatego, że nawet w zarysie nie konkrety-

zuje tematu poszczególnych zajęć terapeutycznych. Z kolei 

z określonego celu umowy  nie mógł wynikać obiektywnie 

osiągalny i pewny rezultat. Chodziło o wykonanie określo-

nych, powtarzających się czynności bez względu na to, jaki 

rezultat przyniosą. Zatem przedmiotem umów były określone 

czynności, a nie ich wynik. To przesądza o ich kwalifikacji 

jako umów starannego działania, tj. umów o świadczenie 

usług (wyroki SN z 18 kwietnia 2012 r., sygn. akt II UK 187/11, 

OSNP 2013/9 -10/115 oraz z 13 czerwca 2012 r., sygn. akt I UK 

308/11, LEX nr 1235841).

Wyrok Sn

 z 8 listopada 2013 r., sygn. akt ii Uk 157/13

    AUTOPROMOCJA

    AUTOPROMOCJA

Wygenerowano dnia 2015-02-20 dla loginu: johnprctorbob@gmail.com

                               4 / 4