background image

Akropol (Akropolis)

Widok na wzgórze Akropolu - AtenyWszystko w Atenach wydaje się być wybudowane w 
odniesieniu do Akropolu, 156-metrowej skały, dominującej nad miastem. Jest dobrze 
widoczna z każdej części Aten. Wykopaliska archeologiczne na zboczu i płaskim 
wierzchołku ujawniły, że "Święta Skała" była po raz pierwszy zamieszkana w neolicie, tj. 
około 6000 lat temu. Najpierw Pelazgowie a później Jonowie przybyli tutaj, by się 
osiedlić. Mieszkali w jaskiniach, głównie wzdłuż północnej strony. W razie zagrożenia 
poszukiwali schronienia na szczycie. Z biegiem czasu mała osada rozprzestrzeniała się 
na sąsiednie rejony: Wzgórze Pnyks, Agore i Karamikos. Odbywało się to nieprzerwanie 
do VI w. p.n.e., kiedy Ateny osiągnęły Lykebat i Hymet. Pierwsza kamienna świątynia 
powstała na początku VI w. p.n.e. zastępując starą drewnianą. Panteon był poświęcony 
bogini Atenie. Kilka rzeźb z tympanonu przechowuje Muzeum Akropolu. Podczas wojny z 
Persami (480 - 479 r. p.n.e.) Akropol został splądrowany. To, co możemy oglądać dzisiaj 
powstało w dużej części za rządów Peryklesa, między 460 a 429 r. p.n.e. Przez cały 
okres Średniowiecza Akropol pozostawał prawie nienaruszony. Fortyfikacje były 
dobudowywane przez różnych zdobywców. Także przez nich dokonywane były liczne 
zmiany. W 429 roku świątynie zostały zamienione na prawosławne kościoły, a później 
pod turecką okupacją Partenon został zamieniony na meczet. Natomiast podczas 
oblężenia przez Wenecjan w 1687 roku, kilka budynków zostało częściowo zburzonych 
przez pociski armatnie i pożar, który trwał dwa dni.

Główne budynki Akropolu połączone są Drogą Świętą, która prowadzi od monumentalnej 
bramy Propyleje aż do Partenonu. Zwiedzanie rozpoczyna się od wschodniej Bramy 
Beulego, obok której znajduje się cokół posągu rzymskiego dowódcy Agrypy.

Propyleje (Propylae)

Propyleje zostały zbudowane w latach 437-432 p.n.e. przez Mnesiklesa - jednego z 
twórców Partenonu, jako swoista przeciwwaga dla świątyni. Do budowy został 
wykorzystany marmur z góry Pentelikon. Mnesikles, jako pierwszy, zastosował obok 
standardowych kolumn doryckich wyższe i delikatniejsze kolumny w porządku jońskim, a 
to ze względu na pochyłość wzgórza, na którym trwała budowa. Frontowa część 
Propylejów wychodziła dokładnie vis-a-vis miejsca zgromadzeń ludowych, wzgórza 
Pnyks. Do środkowej części Propylejów przylegają skrzydła boczne. Ich fasady 
ozdobione trzema doryckimi kolumnami obramiają portyk zachodni, podkreślając 
zarazem jego skalę dzięki zmniejszeniu wysokości kolumn utrzymanych w tych samych 
proporcjach. Północne skrzydło składa się z zewnętrznego portyku i dużej prostokątnej 
sali. W czasach starożytnych ściany tego pomieszczenia ozdobione były licznymi 
obrazami - tu, bowiem znajdowała się słynna Pinakoteka, pierwsza na świecie galeria 
malarstwa. Znacznie mniejsze, składające się tylko z portyku otwierającego się na 
platformę bastionu, w kierunku bocznej elewacji świątyni Ateny-Nike, skrzydło 

1

background image

południowe odpowiada skrzydłu północnemu.

Do tej pory naukowcy spierają się czy południowe skrzydło z założenia miało być 
mniejsze czy zostało ono niedokończone na skutek protestu wywołanego przez 
kapłanów świątyni Ateny-Nike i Artemidy Brauronii przeciwko wyburzeniu tychże świątyń, 
ale faktem jest to, że Mnesikles i Kallikrates - autor projektu świątyni Ateny-Nike - po 
mistrzowsku rozwiązali trudny problem połączenia w jeden zespół obu budowli, tak by 
nie naruszyć samodzielności żadnej z nich. Istotnie, w zespole Propylejów i świątyni 
Ateny-Nike uderza harmonijne połączenie i zrównoważenie wszystkich części. Niewielkie 
południowe skrzydło Propylejów ze znajdującą się obok świątynią tworzy w pełni 
odpowiednik przestrzenny skrzydła północnego.

Święta Droga 

(Hiera Odhos)

Osoby chcące oddać część bogom wchodziły na tren Akropolu przez Propyleje, a 
następnie kroczyły w stronę Partenonu wyłożoną kamiennymi płytami Drogą Świętą, 

wzdłuż której ustawiono posągi bogów i herosów. Przechodząc można 
było zatrzymać się przy każdej z kaplic lub tylko przy wybranych. Droga 
Święta jest także wspaniałym punktem widokowym, z którego widać całe 
miasto.

Partenon (Panthenon)

Partenon, największa i wciąż najświetniejsza budowla Akropolu, powstała w ciągu 
zaledwie 15 lat od 447 do 432 r. p.n.e. Z oddali wydaje się, że stoi on bezpośrednio na 
skale. W miarę zbliżania się budowla wyrasta coraz wyżej i wyżej na swej 
wielostopniowej podstawie, potężnieje, staje się coraz bardziej majestatyczna i okazała. 
Mimo, że Partenon nie ma dziś dachu, ścian wewnętrznej celli oraz barwnych malowideł 
belkowania i szczytu, mimo że obecny wygląd odbiega od swej antycznej wspaniałości, 
lekkości, elegancja i niemal wzorowa harmonia budynku oddziałują dziś tak samo jak 
kiedyś.

Partenon był pierwszą wielką budowlą w projekcie Peryklesa, dziełem Iktinosa i 
budowniczego Kallikratesa. Iktinos wykorzystał tu wszystkie zdobycze architektury 
doryckiej, osiągając niezwykłą i nie mającą sobie równych harmonię i proporcję. 
Stosunek 9:4 zachowano nie tylko przy ustalaniu zależności długości od szerokości i 
szerokości od wysokości, ale także w odległości między poszczególnymi kolumnami a 
ich średnicą. Wszelkie wizualne dysproporcje korygowano dzięki skomplikowanym 
obliczeniom matematycznym i mistrzowskim sztuczkom. Wszystkie linie, wyglądające na 
idealnie proste, w istocie są nieco wygięte - efekt ten nazywa się entasis (nacisk). 

2

background image

Kolumny świątyni są nieco wybrzuszone na wysokości 1/3 po to, aby nie powodowały 
efektu wklęsłości. Dodatkowo zostały one pochylone do wewnątrz o 6 cm, natomiast 
każdy stopień o długości 70 metrów wznosi się o 12 cm po bokach świątyni.

Porządek dorycki, w Partenonie, został urozmaicony o całkiem nowe elementy. Kolumny 
wewnętrznych portyków po obu krótszych bokach świątyni, po 6 z każdej strony, jak 
gdyby podwajają zewnętrzną kolumnadę, nadając jej większą siłę. Kolumnadę wieńczy 
belkowanie z doryckim fryzem. Za nią, w górnej części ściany celli, biegnie ciągła wstęga 
jońskiego fryzu - element obcy surowej architekturze doryckiej.

Tak naprawdę Partenon nie był prawdziwą świątynią. Nigdy nie stał przed nim ołtarz 
ofiarny a 12-metrowy posąg Ateny, zrobiony ze złota i kości słoniowej stojący wewnątrz 
kolumnady Partenonu, stanowił bardziej reprezentacyjny obiekt sztuki oraz lokatę 
pieniędzy. Partenon pełnił przede wszystkim rolę skarbca. W oddzielnym pomieszczeniu, 
zwanym opistodomosem, znajdował się skarb państwowy zgromadzony przez Związek 
Morski. Rok rocznie z całej Grecji w formie podatku do Aten spływało 11 ton srebra. Na 
sam Partenon i posąg Ateny potrzebne było 20 ton srebra. Gdyby mieszkańcy Aten nie 
mieli ambicji wzniesienia świątyni, której nawet dach był z czystego marmuru, i 
wystawienia najcenniejszego posągu w całej Grecji, Partenon nie byłby zapewne takim 
arcydziełem. Budowlą tą Ateńczycy chcieli także zaznaczyć dominującą pozycję swojej 
nauki i techniki w Helladzie. I to było dla nich głównym bodźcem do tak wielkiego 
dokonania w zakresie nauki, architektury i rzemiosła

Erechtejon

Erechtejon to ostatnie, wielkie dzieło ukończone przez Peryklesa. Znajduje się ono na 
północ od Partenonu a zbudowane zostało na miejscu, gdzie wcześniej znajdowała się 
dawna świątynia, która to natomiast powstała na ruinach dawnego mykeńskiego pałacu. 
To tutaj, w symbolicznym pojednaniu, czczono równocześnie Atenę i innych patronów 
miasta, Posejdona i Erechteusa. W miejscu tym, według mitologii, Atena i Posejdon 
spierali się o prawo do władania nad Attyką.

Podstawą budynku jest prostokąt, którego wymiary to: 23,5 x 11,6 m. Wnętrze było 
podzielone na pół przez ślepą ścianę. Do wschodniej części świątyni, w której 
znajdowało się sanktuarium Ateny Polias, prowadziło wejście przez sześciokolumnowy 
portyk. Do czasów współczesnych zachowało się tylko pięć kolumn, gdyż jedna z nich 
została wywieziona przez Elgina. Od wschodniego portyku Erechtejonu prowadzą, 
współcześnie wykonane, czternastostopniowe schody, którymi dotrzeć można na 
maleńki dziedziniec, na który wychodzi sześciokolumnowy portyk północny. Przez ten 
portyk prowadziło wejście do zachodniej części świątyni. Jego piękne jońskie kolumny o 
wysokości 7,635 m są nieco cięższe w proporcjach niż kolumny portyku wschodniego. 
Cztery z nich tworzą czoło portyku, dwie stoją po jego bokach. Tu znajdowało się jedno z 

3

background image

sanktuariów Erechtejonu chroniące miejsce, w którym jak uważali Ateńczycy, zachował 
się ślad od uderzenia trójzęba Posejdona z czasów jego sporu z Ateną. W tym samym 
portyku znajdowało się przejście do znajdującej się pod świątynią pieczary, gdzie miał 
żyć święty wąż bogini Ateny, który był uważany za symbol mitycznego króla i herosa 
oraz patrona miasta - Erechteusza. Pod portykiem północnym znajdował się także grób 
Erechteusza a w zachodniej części budynku było mu poświęcone sanktuarium, w którym 
był czczony wraz z bogiem morza Posejdonem. Można było tam wejść z portyku 
północnego przez wysokie drzwi o bogatym obramowaniu. Obok sanktuarium 
Erechteusza i Posejdona było inne, w którym ustawione były ołtarze Hefajstosa i Butesa 
- brata Erechteusza i kapłana Ateny. Wzdłuż zachodniej elewacji ciągnął się przedsionek 
łączący oba sanktuaria, i w którym znajdowała się studnia ze słoną wodą. Legenda 
mówi, że była ona połączona z morzem a początek dał jej Posejdon.

Zachodnia elewacja Erechtejonu została rozwiązana w sposób nietypowy dla świątyń 
greckich. Przed nią znajdowała się dawna świątynia Pandrosos, a koło muru Erechtejonu 
rosła święta oliwa Ateny. Z tego powodu nie można było wznieść tu portyku wejściowego 
jak ze wschodniej strony świątyni. Cztery kolumny jońskie tworzące portyk zachodni 
oparto, więc na wysokim (3,75 m) cokole. Początkowo przestrzenie między kolumnami 
wypełniała lekka krata z brązu. W czasach rzymskich interkolumnia zamurowano, 
pozostawiając okna oświetlające wnętrze. Kolumny zostały do połowy ukryte w murze. 
Tak właśnie jest obecnie zrekonstruowana zachodnia część Erechtejonu.

Z prawej strony, w narożniku między murem wspierającym fundamenty starej świątyni 
Ateny a zachodnią ścianą Erechtejonu, ciemnieje prostokątne zagłębienie, które jest 
przykryte masywnym blokiem marmurowym. Tutaj właśnie znajdował się grób i 
sanktuarium pierwszego, legendarnego króla Attyki, Kekropsa a miejsce to od jego 
imienia nazwano Kekropejonem. Zaraz powyżej znajduje się słynny Ganek Kor, który tak 
bardzo rozsławił Erechtejon. Na 2,6-metrowym cokole stoi sześć kariatyd - posągów w 
kształcie kobiet, które podtrzymują belkowanie. Posągi te, wielkością znacznie 
przekraczają wymiary człowieka, gdyż mają 2,3 metra. Te majestatyczne i silne postacie 
stoją spokojnie. W ich pozach, w dumnie podniesionych głowach i twarzach okolonych 
masą włosów spadających na ramiona i plecy nie wyczuwa się żadnego wysiłku, jak 
gdyby nie opierał się na nich ciężar belkowania. Spadające pionowo w dół fałdy długiego 
doryckiego peplosu przypominają żłobkowanie kolumn. Postacie kariatyd nie są 
bynajmniej nieruchome, wręcz przeciwnie - są pełne naturalności i życia. Stoją 
wspierając się na jednej nodze, podczas gdy druga jest lekko ugięta.

Erechtejon jest pozbawiony surowości, którą można zauważyć w Partenonie i jest 
przykładem coraz to nowszych tendencji pojawiających się w sztuce greckiej końca V w. 
p.n.e. Ale to pewnie dzięki tym różnicom obie te budowle tworzą zadziwiająco jednolity i 
harmonijny zespół o niezwykle wyważonej kompozycji. Nawet teraz, gdy budowle te są 
pozbawione otoczenia, jakie miały w starożytności, bez otaczających je kiedyś posągów i 

4

background image

ołtarzy, bez olbrzymiego posągu Ateny Promachos, która stanowiła 
środek Akropolu, pozostawiają na współczesnych niezatarte wrażenie.

Teatr Dionizosa 

(Thearto Dionissou)

Budowę Teatru Dionizosa rozpoczęto w V w. p.n.e., a ukończono ostatecznie w IV w. 
p.n.e. To właśnie tu odbywały się prapremiery dramatów Sofoklesa, Ajschylosa, 
Eurypidesa czy Arystofanesa. Tutaj też miał miejsce coroczny festiwal tragedii, podczas 
którego każdy obywatel grecki mógł odegrać rolę w chórze. Wstęp do teatru był 
bezpłatny, ale dozwolony jedynie dla mężczyzn. Koszty inscenizacji sztuk pokazywanych 
podczas rokrocznych pięciodniowych festiwali ponosili choregowie, czyli zamożni 
obywatele, którzy byli zobowiązani do wystawienia za własne pieniądze chóru biorącego 
udział w przedstawieniach. Każdorazowo przy organizowaniu dorocznych przedstawień 
brało udział około 1000 wolnych obywateli.

Orchestra, gdzie znajdowali się aktorzy, była na początku zwyczajnym okrągłym placem 
ubitej ziemi. Budowę kamiennego teatru rozpoczęto około 400 r. p.n.e., ale ukończono 
dopiero w czasach Ligura ok. 330 r. p.n.e. Półkolista orchestra ma pośrodku wzór w 
kształcie rombu, który powstał ze specjalnego ułożenia płyt kamiennych. Zamyka ją 
niewysoka skene, która została ozdobiona płaskorzeźbami dopiero w I w. n.e. za 
panowania cesarza Nerona, ale z której zachowała się jedynie prawa połowa. Jej 
frontowa część jest ozdobiona reliefami ukazującymi sceny z mitu o Dionizosie. Wokół 
orchestry biegnie kanał wyłożony płytami kamiennymi, którego zadaniem jest 
odprowadzanie wody deszczowej. Za małą balustradą i szerokim przejściem wznoszą 
się rzędy ław dla widzów, czyli theatron. Zachowało się dwadzieścia spośród 
pierwotnych sześćdziesięciu czterech rzędów siedzeń. Najbardziej okazale prezentują 
się wielkie marmurowe fotele w pierwszym rzędzie, z których każdy oznaczony jest 
wyrytym imieniem jakiegoś ważnego notabla czy kapłana. Pośrodku zasiadał kapłan 
Dionizosa, a po jego prawej stronie przedstawiciel wyroczni delfickiej. Theatron był 
podzielony na trzy części, między którymi znajdowały się szerokie, poziome przejścia. 
Każda z tych części była dodatkowo podzielona schodami (można było nimi bez trudu 
dotrzeć na swoje miejsce) tworzącymi oddzielne sektory. Obecnie teatr Dionizosa nie 
robi już tak dużego wrażenia (ławy są w połowie zniszczone a między nimi rośnie trawa), 
ale w naszej wyobraźni wciąż możemy zobaczyć jeden z największych teatrów 
starożytnej Grecji, w którym zgromadzonych jest 17 000 widzów. Z najwyższej części 
teatru Dionizosa docieramy do antycznej groty, w której znajduje się teraz kaplica 
"Madonny z Groty" z fragmentami fresków bizantyjskich. Znaleźć tam można także dwie 
piękne kolumny z czasów rzymskich, na których ongiś stały choregijskie trójnogi. Z 
prawej strony znajduje się średniowieczny zegar słoneczny.

Odeon Herodesa Attyka

5

background image

(Odion Irodou Attiko)

Nazwa Odeonu pochodzi od nazwiska bogatego Ateńczyka, Herodesa Attyka. Pochodził 
on z Maratonu i był sławnym mówcą i nauczycielem Marka Aureliusza, był także 
wybitnym działaczem politycznym a w 143 roku został konsulem w Rzymie. W czasie 
swego urzędowania wzniósł w Atenach i w innych miejscowościach Grecji szereg 
wspaniałych budowli użyteczności publicznej. To właśnie on ufundował tą budowlę w 
darze dla swojego ukochanego miasta.

Odeon powstał w II w n.e. i od początku były tam organizowane występy muzyczne i 
teatralne. Budynek odeonu łączy w sobie cechy teatru greckiego i rzymskiego. Jego plan 
przypomina teatry greckie, natomiast wysoka, ozdobiona łukami i niszami fasada jest 
charakterystyczna dla teatrów rzymskich. Trzydzieści dwa rzędy siedzeń tworzą 
widownię dla pięciu tysięcy widzów, wznoszącą się pionowo na stoku Akropolu; 
wzmacnia ją mur oporowy otaczający górny rząd ław. Półokrągła orchestra jest wyłożona 
marmurem, za nią wznosi się skene zamknięta wysoką ścianą służącą jednocześnie za 
kulisy i fasadę budynku. Ściana ta, długości 92 m, ma w części środkowej wysunięty do 
przodu ryzalit.

Swego czasu do Teatru Dionizosa przylegał kryty portyk, długi na 163 a szeroki na 17 
metrów. Zbudował go jako schron przed deszczem, pergameński Eumenes II w II wieku 
p.n.e. Gdy Herodes zbudował Odeon, portyk zaczął służyć jako dogodne przejście z 
jednego teatru do drugiego. Niestety do dzisiejszych czasów z portyku Eumenesa 
zachowały się tylko resztki.

W latach 1848-58 odeon był poddany renowacji, po tym jak Turcy przerobili go na 
warowny fort. Na nowo wyłożono marmurem ławy dla widzów oraz uzupełniono 
zniszczone łuki górnych pięter fasady. Obecnie można śmiało stwierdzić, że jest on 
najlepiej zachowanym teatrem starożytnym i bywa często wykorzystywany zgodnie ze 
swoim pierwotnym przeznaczeniem.

Świątynia Zeusa Olimpijskiego i Łuk Hadriana 

(Olympion Dhios i Pili Adriadnou)

Świątynia Zeusa Olimpijskiego zwana też Olimpejonem, była jedną ze wspanialszych 
budowli sakralnych czasów starożytnych. Budowę jej dokończył rzymski cesarz Hadrian 
w 132 roku. Miała ona ówcześnie wymiary 107,45 m na 41 m. Do dziś zachowało się 
jedynie 15 z jej 84 kolumn, inne rozgrabili późniejsi zdobywcy Aten - Genueńczycy, 
Wenecjanie i Turcy, którym służył jako materiał budowlany. Obok Olimpejonu Zeusa 
znajduje się Łuk Hadriana, który oddzielał Ateny starożytne od części miasta wzniesionej 
już w czasach rzymskich.

6

background image

Agora Grecka, Świątynia Hefajstosa 

(Archea Agora, Naos Hfaistou)

Agora Grecka - AtenyAgora Grecka zajmuje rozległy teren przypominający kształtem 
prostokąt. Od południa przylega do podnóża Areopagu, od zachodu graniczy z 
niewysokim wzgórzem Kolonos Agorajos, na którym to znajduje się Hefajstejon. 
Północna część została zniszczona podczas budowy linii kolejowej Ateny-Pireus a 
wschodnią granicę stanowi budynek Muzeum Agory, czyli dawna stoa Attalosa II 
wybudowana w II w. p.n.e. Dawniej na Agorze koncentrowało się życie miejskie 
starożytnych Aten. Była ona jak dzisiejszy rynek i stanowiła ośrodek społecznego i 
politycznego życia miasta.

Można powiedzieć, że jeśli Akropol był sercem Aten, to Agora była zarówno mózgiem, 
jak i brzuchem. Na Akropol szedł Ateńczyk od święta a na Agorze był gościem 
codziennym i to w większym stopniu niż dzisiejszy obywatel w dzielnicy urzędów i handlu 
w swoim mieście. Przeciętne mieszkania Hellenów nie były tak wygodne jak nasze, toteż 
żyli oni bardziej na zewnątrz swego domu niż dzisiejsi ludzie. A jeśli na zewnątrz to 
przede wszystkim na Agorze - od rana do wieczora, latem i zimą, przewijały się tam 
liczne rzesze Ateńczyków. To właśnie dlatego, tu znajdowały się najważniejsze 
społeczne instytucje Aten i odbywały się pierwsze przedstawienia teatralne. Pierwotnie 
Agora miała kształt prostokąta, przeciętego po przekątnej Drogą Panatenajską i 
otoczonego świątyniami, gmachami administracji i długimi arkadami stoi. Tu zbierali się 
rozmaici wałkonie i filozofowie, wymieniający poglądy i słuchający mówców. W centrum 
na początku V w. p.n.e. wydzielono za pomocą kamieni otwartą przestrzeń, uważaną za 
święte miejsce o szczególnym znaczeniu dla całej społeczności. Prawo zabraniało 
wstępu do niej ludziom oskarżonym o zabójstwo i inne poważne przestępstwa. To 
właśnie tu zrodziła się polityka (w dzisiejszym rozumieniu tego słowa) oraz filozofia - 
umiłowanie mądrości i swobodna wymiana poglądów. Tu też mieszkał, był sądzony i 
zmarł Sokrates. Większość czasu spędzał w warsztacie zaprzyjaźnionego szewca, który 
zapisał i rozpowszechnił niektóre rozprawy słynnego filozofa. Jak wiadomo, Sokrates 
został skazany na śmierć przez wypicie cykuty w więziennej celi.

Dla wygody mieszkańców budowano na Agorze liczne portyki, kryte krużganki czy 
podcienia, które chroniły ich przed słońcem i deszczem. Portyki te, wsparte na 
kolumnach, nazywały się stoa. Gigantyczna attyka dominująca nad placem targowym 
jest repliką Stoa Attalosa wzniesionej w połowie II w. p.n.e. przez króla Pergamonu o tym 
imieniu, wybitnego mecenasa sztuki i nauki. W pobliżu tego ogromnego portyku Zenon z 
Kition założył Szkołę Stoików i nauczał pod Stoa Poikile, podobnie jak później św. Paweł, 
gdy głosił Ewangelię przed najbardziej sceptycznie nastawionym audytorium, z jakim się 
zetknął w czasie swoich licznych podróży.

7

background image

Obecnie Agora to jedna wielka plątanina ruin, których fragmenty pochodzą z rozmaitych 
okresów począwszy od VI w. p.n.e. a skończywszy na V w. n.e. Z Agory prowadzi droga 
na niewielkie wzgórze, na którym wznosi się pierwsza grecka świątynia zbudowana z 
marmuru. Ta pięknie zachowana budowla dorycka, o kilka lat starsza od Partenonu to 
Hefajstejon.

Świątynia Hefajstosa, poświęcona patronowi kowali i odlewników, była prawdopodobnie 
wybudowana w tym samym czasie, co Partenon, a zachowała się jednak dużo lepiej. 
Jest ona prawie dwa razy mniejsza od Partenonu - wymiary jej stylobatu wynoszą 31,77 
x 13,71 m, a wysokość kolumn - 5,88 m. Hefajstejon ma surową i zwartą kolumnadę, co 
nadaje mu cechy monumentalne. Posiada on także, podobnie jak Partenon, pewne 
elementy jońskie wplecione do stylu doryckiego. Ponadto można spokojnie uznać go za 
przykład greckiej świątyni - kanoniczna liczba kolumn: po sześć na krótszych bokach i 
trzynaście na dłuższych, krzywizny horyzontalne stylobatu czy większa grubość kolumn 
narożnych.

Rzeźbiarska dekoracja świątyni Hefajstosa jest mniej bogata niż w Partenonie i jest 
gorzej zachowana. Z kompozycji przyczółkowych odnaleziono tylko nieliczne fragmenty, 
które pozwoliły ustalić, że na wschodnim frontonie była przedstawiona apoteoza 
Heraklesa. Na metopach elewacji wschodniej znajdowało się dziewięć scen ilustrujących 
słynnego herosa starożytnej Grecji, a na ośmiu metopach przylegających do elewacji 
wschodniej przedstawione były czyny Tezeusza. Sądząc z zachowanych fragmentów 
tych metop, cechował je duży dynamizm i śmiałość kompozycji. Pozostałe metopy 
doryckiego fryzu nie były rzeźbione. Cellę świątyni zdobił od strony wschodniej i 
zachodniej fryz joński, którego płyty, choć silnie uszkodzone, znajdują się jeszcze na 
swoich miejscach. Na fryzie głównej, wschodniej elewacji byli przedstawieni bogowie 
olimpijscy obserwujący walkę Ateńczyków z Pallantydami, wrogami Tezeusza. Fryz 
zachodni wyobrażał walkę Lapidów pod wodzą Tezeusza i Pejritoosa z centaurami. W 
przeciwieństwie do bardzo przemyślanej, jednolitej kompozycji fryzu partenońskiego, 
joński fryz Hefajstejon łączy się stylowo z jego metopami i dzieli się na kilka cykli 
niepowiązanych tematycznie ze sobą. Kolumnada Hefajstejon i przekrycie wschodniego 
portyku z malowanymi kasetonami zachowały się w dobrym stanie. Nie może tego 
powiedzieć o wnętrzu świątyni. Rzędy kolumn doryckich dzieliły cellę na trzy nawy, w 
głębi stały posągi Hefajstosa i Ateny Ergane (Pracownicy), wykonane z brązu przez 
Alkamenesa, ucznia Fidiasza, w latach 421-415 p.n.e. Atena jako opiekunka rzemiosła 
była w tej świątyni czczona razem z Hefajstosem.

Kiedy w V wieku n.e. Hefajstejon został zamieniony na kościół Św. Jerzego, wystrój jego 
wnętrza został przekształcony: od strony wschodniej dodano absydę, w ścianie 
zachodniej przebito drzwi, wnętrze przekryto sklepieniem kolebkowym. Obecnie absydy 
już nie ma, gdyż została ona usunięta przy pracach mających na celu zrekonstruowanie 
pierwotnego kształtu świątyni.

8

background image

Aż do końca XIX wieku świątynię Hefajstosa błędnie nazywano 
Tezejonem, a to z powodu metopów przedstawiających prace Herkulesa 
i czyny Tezeusza.

Agora Rzymska, Wieża Wiatrów 

(Romaiki Agora, Naos Eolou)

Forum to zostało wybudowane przez Juliusza Cezara i Oktawiana Augusta jako 
przedłużenie Agory Greckiej na zachód. Agora Rzymska tworzy prostokąt o wymiarach 
112 x 96 m a jej centralny dziedziniec otoczony jest kolumnami w stylu jońskim. Kolumny 
o wysokości 4,65 m nie są kanelowane, co było charakterystyczne dla architektury 
rzymskiej. W głębokich portykach mieściły się sklepy. W środkowej części południowej 
kolumnady znajdowała się fontanna. Od strony zachodniej prowadziły na Agorę 
monumentalne propyleje w porządku doryckim. Fronton podtrzymywały cztery kolumny. 
Środkowe przejście jest szersze od bocznych, było ono bowiem przeznaczone dla 
wozów wjeżdżających na targ. Za czasów Hadriana przebito od strony wschodniej drugą, 
nieco mniejszą bramę z kolumnami jońskimi. Wychodziła ona na Wieżę Wiatrów i 
prostokątny budynek agronomionu (siedziby urzędników zwanych agronomami, 
pilnującymi porządku na targu), z którego zachowało się tylko kilka marmurowych łuków.

Za kolumnadą targu rzymskiego znajduje się Wieża Wiatrów. Jest ona najbardziej 
intrygującą ruiną w rejonie Agory Rzymskiej. Jej zgrabna, ośmiokątna bryła zbudowana 
jest według projektu syryjskiego astronoma Andronikosa z Kirros. Za swoich najlepszych 
czasów, wieża pełniła funkcję kompasu, zagara słonecznego, wiatrowskazu i zegara 
wodnego, który był napędzany strumieniem z jednego ze źródeł z Akropolu. Każdą ze 
ścian wieży zdobi płaskorzeźba przedstawiająca unoszącą się w powietrzu postać, która 
symbolizuje jeden z ośmiu wiatrów. Po stronie północnej widać Boreasza dmącego w 
muszlę, od północno-zachodniej Skirona z naczyniem pełnym węgla drzewnego, od 
zachodniej Szafira rzucającego kwiaty, od południowo-zachodniej Lipsa dmuchającego w 
żagle statku, od południowej Notosa odwracającego do góry nogami urnę, by spuścić 
deszcz, od południowo-wschodniej Eurosa z ręką ukrytą pod opończą, przyzywającego 
huragan, od wschodniej Apeliotesa niosącego owoce i pszenicę, zaś od północno-
wschodniej Kajkiasza opróżniającego tarczę pełną gradu. Poniżej każdej płaskorzeźby 
nadal widać ślady po ośmiu zegarach słonecznych.

W półokrągłej wieży po stronie południowej znajdował się zbiornik, z którego woda 
spływała ze stałą prędkością do cylindra w głównej wieży. Czas ustalano na podstawie 
poziomu wody, odczytywanego przez otwarte północno-zachodnie drzwi, natomiast na 
szczycie budynku obracał się zgodnie z kierunkiem wiatru wykonany z brązu Tryton.

Poza wspomnianymi już wcześniej kilkoma kolumnami w centralnej części placu, łukami 
agronomionu oraz Wieżą Wiatrów zachowała się jeszcze jedna z propylejów, 

9

background image

otwierajacych wejście na plac. Była to tzw. Brama Ateny Archegetis (Ateny Rządzącej) - 
uprzejmy gest rządzących Rzymian wobec Ateńczyków.

Tuż nieopodal stała też Biblioteka Hadriana. Był to wielki zespół budynków o wymiarach 
122 x 82 metry, który zamykał wewnątrz podwórze. Były tu lektoria oraz właściwa 
biblioteka z nyżami na przechowywanie foliałów. Miała długość 25 a szerokość 14,5 
metra. Dziś jeszcze zachowane ruiny świadczą o rozmachu architektonicznym tej 
budowy i o szacunku cywilizacji antycznej dla słowa zapisanego.

Podobnie jak na Agorze Greckiej, tak i na Agorze Rzymskiej panował ogromny chaos. 
Było tam mnóstwo kramów, sklepów oraz budynki użyteczności publicznej - wszystko to 
sprawiało, że panowała tam niepowtarzalna atmosfera.

Plaka

Są dwie wersje dotyczące znaczenia nazwy. Pierwsza mówi, że Plaka oznacza "płaski", 
choćby dla kontrastu z wznoszącym się nad nią Akropolem, ale liczne strome uliczki, jak 
widać, przeczą temu wyjaśnieniu. Bardziej prawdopodobna jest druga wersja, że termin 
ten pochodzi od albańskiego słowa plika, co oznacza "stary". Zresztą, niezależnie od 
tego, jak jest naprawdę, turysta, zmęczony niekończącymi się, prostymi ulicami i 
prostopadłymi do nich przecznicami, może zawsze tu przyjść i poznać Ateny od innej 
strony.

Patrząc na miasto ze wzgórza Likavitos lub zboczy wzgórza Hymet, trudno sobie 
wyobrazić, że na początku XIX wieku Ateny były małym miastem. Wtedy większość 
domów skupiała się u stóp Akropolu. To było serce Starych Aten. Wraz z ekspansją 
urbanistyczną, jaka nastąpiła po odzyskaniu niepodległości, Plaka rozwijała się 
koncentrycznie ku krańcom dzielnicy Syntagma - siedziby nowej monarchii.

Plaka jest jedną z piękniejszych dzielnic stolicy, w której znajduje się wiele zabytkowych 
domów bogato zdobionych stiukami. Jest tu także kilka pięknych ogrodów, w których 
rosną palmy i drzewa cytrusowe. W tej części miasta ruch kołowy nie jest zbyt duży, jest 
wiele sklepów, restauracji, kawiarni i skwerów pełnych zieleni. I chociaż Plaka 
nastawiona jest na turystów, to nie zniszczyło jej specyficznego charakteru. Podróżny 
jest oczarowany lokalnym kolorytem. Na każdym kroku, w każdej alei czy zaułku kryje się 
nowa niespodzianka: kościół, starożytne pozostałości, neoklasyczne pozostałości czy 
frankońskie domy - wszystko to jest pełne życia. Plaka potrafi pochłonąć na całe dni. 
Można wędrować odwiedzając niezliczone ilości sklepów, które przyciągają swoją urodą. 
Można tam kupić ręcznie tkane dywany, futra wyroby ze skóry czy ze złota. Głównym i 
przez to jednym z droższych pasażów handlowych jest ulica Adriana (Adrianou), 
biegnąca na północnym zachodzie dzielnicy.

10

background image

Swego czasu Plaka była bardzo "głośną" dzielnicą miasta. Obecnie - przez 
wprowadzenie zakazu używania głośników, urządzania dyskotek oraz zakazu 
parkowania na znacznym obszarze tej dzielnicy (duża część Plaki dostępna jest tylko dla 
ruchu pieszego lub wiodą przez nią ulice jednokierunkowe) - położono kres hałasowi. 
Mimo tego Plaka nie straciła swojego kolorytu i nadal przyciąga rzesze turystów.

Parlament (Bouli) i Plac Syntagma (Platija Sindagmatos)

Parlament i Plac Syntagma - AtenyPlac Syntagma tworzy wraz z Placem Omonia 
centrum dzisiejszych Aten. To właśnie tu biorą początek dwie ważne arterie. Pierwsza 
prowadząca na Plakę - Odos Ernou (ul. Hermesa) oraz wiodąca na wschód, ku 
eleganckiej dzielnicy Kolonaki - Leoforos Vasilissis Sofia (Bulwar Królowej Zofii). Tutaj 
też znajdują się najlepsze hotele ateńskie, np. "Grande Bretagne" - zbudowany jako dom 
prywatny w roku 1862, a od roku 1874 będący jednym z bogatszych w tradycję hoteli 
europejskich.

Plac ten stanowi także centrum turystyczne nie tylko za sprawą licznie tu 
reprezentowanych przedstawicielstw towarzystw lotniczych oraz żeglugowych, 
restauracji i kawiarń, lecz także dlatego, iż stąd wiodą trasy ku najsłynniejszym zabytkom 
(łatwym do osiągnięcia pieszo lub za pomocą jednego tylko środka komunikacji 
miejskiej).

Panepisthimiou, bo tak jest też nazywany Plac Syntagma, jest punktem, gdzie spotykają 
się najważniejsze linie komunikacyjne miasta - Ermou, Amalias, Stadhiou. Nazwa placu 
pochodzi od greckiego słowa "Sindagma", które oznacza konstytucję i nawiązuje do 
wydarzeń z 1843 roku, kiedy to król Otton proklamował z balkonu swojego pałacu 
pierwszą grecką Ustawę Zasadniczą. Od tamtej pory plac stał się najważniejszym 
miejscem różnych demonstracji, protestów czy też kampanii przedwyborczych 
największych partii politycznych z udziałem nawet stu tysięcy śpiewających i 
wymachujących flagami Greków.

Plac ten stanowi także centrum polityczne miasta. Wschodnia strona placu jest 
zamknięta neoklasycystycznym budynkiem greckiego parlamentu, obok znajduje się 
Ministerstwo Spraw Zagranicznych, natomiast przy ulicy Leoforos Vas. Sofia i jej 
bocznych ulicach mieści się większość ambasad.

Na uwagę zasługuje przede wszystkim Grecki Parlament Narodowy. Gmach wzniesiono 
w latach trzydziestych XIX w. jako pałac pierwszego greckiego monarchy, bawarskiego 
króla Ottona. W pobliżu przed Grobem Nieznanego Żołnierza, co jakiś czas odbywa się - 
w asyście tłumów turystów - zmiana warty evzonów, czyli gwardzistów, wystrojonych w 
fantazyjne fezy z wielkim pomponem, spódniczki i wełniane getry. Pomnik ten został 
zaprojektowany przez architekta Lozaridesa a płaskorzeźby wykonali Dimitriadis i Roka. 

11

background image

Na płycie pomnika wyryte są nazwy miejscowości bitewnych, poczynając od wojny 
wyzwoleńczej. Evzones natomiast, stanowią prawdziwie elitarne oddziały, w których 
mogą służyć tylko żołnierze wysokiego wzrostu i odpowiedniej wagi. Dawniej dostawali 
się do nich niemal wyłącznie poborowi z górskich wiosek.

Stadion (Stadio)

Stadion jest położony na stoku wzgórza Ardettos, na miejscu starożytnego stadionu z IV 
w. p.n.e., który wybudowano za panowania Likurga. W starożytności odbywały się tu 
panatenajskie zawody lekkoatletyczne. Natomiast za czasów rzymskich, aby upamiętnić 
rządy cesarza Hadriana, stadion został przystosowany do krwawych widowisk z 
udziałem dzikich zwierząt, drażnionych a później zabijanych na arenie - podobnie jak to 
miało miejsce np. w rzymskim Koloseum. W II w. n.e. Herodes Attyk przeprowadził 
remont budowli. Sprowadził on biały marmur i doprowadził stadion do stanu, w jakim 
znajdował się za czasów swojej największej świetności. Niestety nie było to do końca 
docenione przez późniejszych mieszkańców Aten, którzy to przez siedemnaście wieków 
wykorzystywali marmur ze stadionu do budowli swoich domów. Współczesna budowla 
jest tylko rekonstrukcją, wzniesioną w związku ze wznowieniem igrzysk olimpijskich w 
1896 roku. Tym razem także stadion miał sporo szczęścia, gdyż prawie cały koszt 
remontu został ufundowany przez kolejnego fana sportu, tym razem był nim 
aleksandryjski Grek - Jorgos Averoff. Obecnie stadion uderza nieskazitelną bielą 
marmuru i doskonałą symetrią, nieodbiegającą od tej, którą przedstawiał za czasów 
antycznych. Ma rzędy siedzeń wykonanych w ziemi oraz marmurowe fotele dla ważnych 
osobistości. Stadion charakteryzuje się bardzo ostrymi łukami na bieżni - z tego powodu 
nie jest on używany aktualnie w czasie międzynarodowych imprez. Mimo to nadal trenują 
na nim sportowcy. Przy wejściu do stadionu znajdują się tablice pamiątkowe, podające 
daty nowożytnych olimpiad i inne dane statystyczne.

Świątynia Zeusa Olimpijskiego 

(Naos Olimpiou Dhios)

Jak głosi legenda, Olimpejon wybudowano niedaleko miejsca, gdzie spłynęły ostatnie 
wody potopu. To właśnie tu Pizystar chciał pozostawić po sobie budowlę tak wielką, jak 
owe archaiczne świątynie we wschodniej Grecji, np. Herajon na Samos czy Artemizjon w 
Efezie. Choć budowę rozpoczęto w drugiej połowie VI w. p.n.e., gmach - świątynię 
dipteros ukończono dopiero 650 lat później. Kiedy w 510 r. p.n.e. wygnano syna 
Pizystrata Hippisa, kładąc tym samym kres dynastii tyranów-dobroczyńców, stał tam 
tylko stylobat i parę kolumn. Prace wznowił w 174 r. p.n.e. król z dynastii Seleucydów, 
Tanioch IV, który zatrudnił rzymskiego architekta Cossutiusa. Ten zaś zdecydował się na 
koryncki porządek kolumn, zachowując dawne wymiary świątyni, ze stylobatem długim 
na około 108 m i szerokim na 41 m. Ustawiono 104 kolumny korynckie w dwóch rzędach 

12

background image

po 20 kolumn na każdym boku, z 3 rzędami po 8 kolumn na każdym końcu.

"Witruwiusz twierdził, że była to świątynia z otwartą cellą. Z jego opisu - podobnie jak z 
innych źródeł wynikałoby, że Olimpejon nie był skończony a kontynuatorem dzieła został 
cesarz Hadrian, który w roku 131 n.e. kazał dokończyć budowę tej największej w całej 
Grecji świątyni. Niezależnie od tego, ile pracy pozostało do wykonania, jedno jest pewne: 
to właśnie Hadrianowi zawdzięcza Olimpejon swój wspaniały peribolos otaczający 
esplanadę, na której stoi świątynia. Ten zbudowany z porostu mur nośny, potężna 
konstrukcja o wymiarach 206 na 129 metrów, wzmacnia sto przypór ustawionych w mniej 
więcej pięciometrowych odstępach.

W świątyni Hadrian kazał umieścić posąg Zeusa i drugi, odpowiednio okazały, 
przedstawiający jego samego (oba zaginęły). Ze stu czterech kolumn wykonanych z 
marmuru pentelickiego do dzisiaj stoi jedynie piętnaście, bębny innych kolumn, które 
zwaliły się w 1852 r., leżą w pobliżu, dając lepsze wyobrażenie o wielkości budowli. 
Wysokość kolumn wynosi 17,25 m a ich dolna średnica liczy 1,7 m. Szczególne wrażenie 
wywiera trzynaście marmurowych kolumn południowo-wschodniego narożnika świątyni, 
które podtrzymują architraw o wysokości 2,25 m. Stoją one blisko jedna przy drugiej 
niczym gąszcz fantastycznych drzew, przytłaczając widza swym ogromem. Kolumny 
zwężają się ku górze, a zakończone są wspaniałymi kapitelami, których średnica wynosi 
około 3 m. W Świątyni Zeusa Olimpijskiego nie odczuwa się już zasady dostosowywania 
skali architektury do proporcji człowieka, która obowiązywała w epoce klasycznej.

Jako ciekawostkę można dodać, że za czasów bizantyjskich na architrawie świątyni 
urządził sobie pustelnię pewien pobożny słupnik.

Łuk Hadriana (Pili Adrianu)

Łuk Hadriana był w starożytności bramą w murze, którą to oddzielona była grecka część 
miasta od rzymskiej. Dowodem na to są inskrypcje na ścianach łuku: od strony Akropolu 
- "tu są Ateny, stare miasto Tezeusza" a na przeciwnej stronie - "tu jest miasto Hadriana, 
a nie Tezeusza".

Łuk Hadriana w Atenach różni się od licznych podobnych budowli rzymskich bardziej 
powściągliwą dekoracją. W jej formie wyczuwa się wpływ architektury greckiej. Gładka 
ściana łuku zbudowana z bloków marmuru pentelickiego przecięta jest sklepionym 
przejściem, po którego bokach stały dawniej kolumny korynckie pełniące jedynie funkcję 
dekoracyjną. Wyżej wznosi się lekki portyk złożony ze smukłych słupów, przed którymi 
stoją korynckie kolumny; portyk wieńczy profilowane belkowanie, pośrodku znajduje się 
niewielki fronton. Połączenie pionowych podpór z poziomym przekryciem jest typowe dla 
architektury greckiej. Łuk Hadriana do dziś urzeka lekkością proporcji i pięknem 
ażurowego portyku rysującego się na tle nieba.

13

background image

Likawitos (Lykabettos)

Na wierzchołku tego gęsto zalesionego wzniesienia (277m) znajduje się kaplica Św. 
Jerzego, będąca dobrym punktem orientacyjnym. Ze wzgórza roztacza się wspaniały 
widok na Akropol, całe Ateny i ich przedmieścia. Ścieżka prowadząca do kaplicy zaczyna 
się prz hotelu Św. Jerzego - Likawitos, przy ulicy Klemenous 2. Na wzniesienie dostać 
się też można kolejką linowo-szynową, która rusza z tego samego miejsca.

14


Document Outline