background image
background image

Niniejszy ebook to darmowa wersja promocyjna, nie przeznaczona do sprzedaży, dołączana do

drukowanej książki o tym samym tytule.

Copyright by Złote Myśli & Sergiusz Kizińczuk, rok 2008

Autor: Sergiusz Kizińczuk

Tytuł: Manipulacja, perswazja czy magia?

Nr zamówienia: 767730-20100809

Nr Klienta: 712928

Data realizacji: 12.08.2010

Zapłacono: 39,90 zł

Wydanie: 3

Data: 08.05.2008

ISBN: 978-83-7582-296-0

Złote Myśli Sp. z o.o.

ul. Daszyńskiego 5

44-100 Gliwice

www.zlotemysli.pl

email: 

kontakt@zlotemysli.pl

Autor oraz Wydawnictwo Złote Myśli dołożyli wszelkich starań, by zawarte w tej książce

informacje były kompletne i rzetelne. Nie biorą jednak żadnej odpowiedzialności ani za

ich wykorzystanie, ani za związane z tym ewentualne naruszenie praw patentowych lub

autorskich.

Autor

oraz

Wydawnictwo

Złote

Myśli

nie

ponoszą

również

żadnej

odpowiedzialności za ewentualne szkody wynikłe z wykorzystania informacji zawartych

w książce.

Niniejsza publikacja, ani żadna jej część, nie może być kopiowana, ani w jakikolwiek inny

sposób reprodukowana, powielana, ani odczytywana w środkach publicznego przekazu bez

pisemnej zgody wydawcy. Wykonywanie kopii metodą kserograficzną, fotograficzną, a także

kopiowanie książki na nośniku filmowym, magnetycznym lub innym powoduje naruszenie praw

autorskich niniejszej publikacji.

Wszelkie prawa zastrzeżone.

All rights reserved.

background image

SPIS TREŚCI

ZAMIAST WSTĘPU

............................................................................5

1. PERSWAZJA, MANIPULACJA, PSYCHOMANIPULACJA

..............15

2. KOMUNIKACJA  WERBALNA I NIEWERBALNA

.........................21

3. NIECO OGÓLNIE O SŁOWIE I MYŚLI

..........................................43

4. MOC SŁOWA

................................................................................52

5. MOC MYŚLI

.................................................................................64

6. MOC WIARY

................................................................................82

7. JĘZYK, SŁOWA, MYŚLI A KOMUNIKACJA I MANIPULACJA

......85

8. SZYBKI PRZEGLĄD TECHNIK MANIPULACYJNYCH

.................90

9. ŚWIADOMOŚĆ I PODŚWIADOMOŚĆ

..........................................99

10. JAK POWSTAJĄ KODY I JAK JE ZMIENIAĆ?

..........................109

11. MEDYTACJA

.............................................................................133

12. LIST DO  PODŚWIADOMOŚCI

..................................................157

13. O TOBIE, O MNIE, O NAS...

.......................................................159

14. START DO ZMIAN

.....................................................................164

15. ZACZYNAMY?

............................................................................171

ZAKOŃCZENIE

...............................................................................175

background image

Przeczytaj,  ZANIM  zaczniesz  pracę  nad  sobą.

Niniejsza   publikacja   łączy   w  sobie   dwa   bardzo   ważne  

tematy:  

pracę   nad   własnym   rozwojem   wewnętrznym  

i psychomanipulację

.   I   nie   ma   w   tym   połączeniu   nic  

 

dziwnego, o czym sam się przekonasz czytając.

Życzę przyjemnej lektury.

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
Zamiast wstępu

str. 5

Zamiast wstępu

Zamiast wstępu

Jeśli   sięgnąłeś   po   tę   publikację,   oznacza   to,   że   poszukujesz   drogi 
rozwoju   wewnętrznego.   Coś   pragniesz   zmienić   w   swoim   życiu. 

Chciałbyś zmienić siebie, swój sposób myślenia, reagowania. Coś Ci 
się   nie   podoba   w   samym   sobie.   Szukasz   czegoś,   co   pomoże   Ci 

dokonać   tych   zmian.   Przekonasz   się   niebawem,   że   właśnie   tego 
szukałeś.   To   jest   właśnie     książka   dla   Ciebie!  Ta   książka   jest 

zupełnie inna, niż wszystkie, jakie do tej pory czytałeś na 
temat rozwoju wewnętrznego
!

Łączy bowiem dwa tematy: manipulację i pracę nad sobą. I nie 
jest   to   bezpodstawne   –   jeśli   bowiem   zbyt   łatwo   dajesz   sobą 

manipulować, oznacza to, że coś powinieneś zmienić w sobie. Jeśli 
zaś chcesz manipulować, to też parę istotnych rzeczy musisz w sobie 

zmienić.   Nie   jest   to  podręcznik   manipulatora,   takich 
podręczników chyba nie ma i nie będzie. Nie wierz więc, jeśli ktoś 

zaoferuje Ci podręcznik, który  nauczy Cie manipulacji „od  zaraz”. 
Nie szukaj „złotej recepty na sukces”. Muszę Cię rozczarować, nie ma 

takiej recepty. I nigdy nie będzie. Jeżeli ktoś Ci powie, że zna taką 
uniwersalną   receptę   na   sukces   dla   wszystkich,   to   albo   nie   wie, 

o czym mówi albo po prostu kłamie jak z nut. Nie ma metody, by 
nagle kogoś zmienić, chyba że wierzysz w magiczną różdżkę. I nie ma 

absolutnie   żadnej   książki,   która   może   być   tą   jedyną   receptą   na 
szczęście   itd.   Dlatego   też   każdą   jedną   książkę   jaką   przeczytasz 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
Zamiast wstępu

str. 6

potraktuj jako poradnik, jako wskazówki, jak można zmienić swoje 

życie, a nie jak wyrocznię. Wyciągnij wnioski, przemyśl, ale nigdy nie 
traktuj   niczego   jako   jedynej   prawdy.   Każda   jedna   coś   Ci   da,   ale 

żadna nie da tej jedynej, wspaniałej recepty.

Świat   pędzi   z   oszałamiającą   prędkością,   wszystko   gdzieś   gna, 

a ludzie, mniej, lub bardziej zagubieni próbują się w tym odnaleźć. 
Natłok   informacji   wszelkiego   rodzaju,   wymuszone   uczestnictwo 

w wyścigu szczurów... Manipulujemy my, manipulują nami,  wszyscy 
po trochu jesteśmy manipulatorami.

Po prostu, chwilami chce się powiedzieć „Matrix”. Z jednej strony 
musimy   się   dostosować,   z   drugiej   nie   możemy   stracić   swojej 

tożsamości. Jeżeli nie wejdziemy w ten układ, wypadniemy z gry, 
jeżeli zaś wejdziemy, musimy się w tym wszystkim odnaleźć. Coraz 

częściej   szukamy   czegoś,   co   pomoże   nam   żyć   tak,   by   mieć 
zadowolenie z życia, a jednocześnie nie wypaść z gry, do której może 

nawet   nie   mamy   przekonania,   na   którą   nie   mamy   ochoty.   Każdy 
człowiek poszukuje swojej  własnej drogi rozwoju wewnętrznego. Do 

dyspozycji   mamy   masę   książek   traktujących   na   ten   temat.   Mamy 
możliwości uczestniczenia w różnych kursach doskonalących. Mamy 

różne charaktery, różne upodobania, nie jesteśmy jednakowi, więc 
nie   każdemu   będzie   to   samo   odpowiadać.   Nie   wpadaj   jednak 

w przesadę,   nie   szukaj   ucieczki   w   różnego   rodzaju   odrealnionych 
zajęciach. Nie daj się złapać w sidła manipulacji.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
Zamiast wstępu

str. 7

Metod   rozwoju   jest   naprawdę   wiele,   ale   jeszcze   nikt   nie   znalazł 

„złotego środka”, czy recepty na sukces.

A przecież wszyscy tego szukamy...

Przeczytałem   masę   książek   na   temat   rozwoju   wewnętrznego, 
pozytywnego   myślenia,   pracy   nad   sobą.   Niektóre   były   pisane 

sztucznym językiem,  i  mimo   wielu  wspaniałych wiadomości  jakoś 
nie przekonywały mnie, czułem się tak, jakbym czytał poradnik dla 

akwizytora!   Inne   rzeczywiście   były   właśnie   takimi   poradnikami, 
jeszcze inne zaś niesamowicie upraszczały temat, większość z nich 

traktowała tylko pobieżnie o problemach. 

Były też i takie, które były po prostu odrealnione, nie trzymały się 

rzeczywistości.   Z   każdej   jednak   zyskałem   coś   dla   siebie,   tylko   że 
wszystkie pożyteczne informacje, gdyby były razem, zajęłyby kilkaset 

stron!   Były   też   i informacje,   których   po   prostu   nie   akceptowałem 
z uwagi na ich „bujanie w obłokach”, były jak z zupełnie innej bajki. 

Stąd też brało się to, że czasami miałem dosyć, zwłaszcza po kolejnej 
cudownej recepcie. Wiele z nich napisanych było przez ludzi, którzy 

nie   mieli   pojęcia,   o   czym   piszą.     Wiem,   że  ornitolog   nie   musi 
umieć   latać,   by   rozmawiać   o   ptakach,   ale   powinien 

wiedzieć,   dlaczego   one   latają,  prawda?   Dlatego   też   wielu 
„psychoterapeutów   inaczej”   czasami   potrafi   nieźle   namieszać 

w umysłach ludzi. Mówią bowiem o czymś, o czym nie mają bladego 
pojęcia.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
Zamiast wstępu

str. 8

WYSTRZEGAJ   SIĘ  WIĘC  RÓŻNYCH   NAWIEDZONYCH, 

ZNAJĄCYCH  JEDYNĄ  PRAWDĘ,  JEDYNY SŁUSZNY CEL 
I  JEDYNĄ DROGĘ,  KTÓRA  DO  NIEGO  PROWADZI.

To Ty masz iść tą drogą, to Twoja droga, pamiętaj!

Dlatego daję Ci do rąk tę publikację, byś nie błądził po omacku, jak 

przysłowiowe „dziecko we mgle”. Nie oczekuj ode mnie recepty na 
sukces, ja sam ciągle się jeszcze uczę, a recepty takiej, jak wiesz, nie 

ma. Mogę Ci jednak dać parę ciekawych rad. Ale pamiętaj, daję Ci 
tylko   wskazówki   na   drogę,   wraz   z   „mapą”   terenu   i   opisem 

ekwipunku. Reszta należy do Ciebie, drogę musisz przejść sam! 

A mapa nie jest terenem, pamiętaj.

Ja daję Ci tylko wędkę, może jeszcze powiem, gdzie są ryby. 
Ale łowić musisz Ty!

Ta książka pokaże Ci, jak ogromną moc mają słowa i myśli. 

Twoje słowa i myśli!

Słowa   mają   ogromną   moc,   myśli   również.   Przekonasz   się   sam 
niebawem.

Za ich pomocą możesz zmienić swoją rzeczywistość, zmienić swoje 
życie, możesz  też manipulować innymi ludźmi!

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
Zamiast wstępu

str. 9

„UWAŻAJ O CO PROSISZ, CZEGO PRAGNIESZ, BO MOŻESZ TO 

OTRZYMAĆ.”

Po przeczytaniu tej książki możesz zyskać naprawdę ogromną moc. 

Nikt Ci jej nie da, ona jest w Tobie. Jest może w tej chwili gdzieś 
schowana, może przyciśnięta narzuconymi Ci wzorcami zachowań...

Tylko Ty, dzięki swojej pracy i może trochę dzięki mnie, możesz ją 
w sobie   odnaleźć.   Za   Ciebie   nikt   tego   nie   zrobi,   nie   ma   takiej 

możliwości.

Zmieniając nasze myśli, zmieniamy również nasze życie.

I tym się właśnie zajmiemy.

Zanim zaczniemy rozmowę, musimy uzmysłowić sobie kilka spraw: 

nie żyjemy, ani Ty, ani ja, ani większość z nas na bezludnej wyspie. 
Codziennie stykamy się z innymi ludźmi. Mają oni wpływ na nas, na 

nasze zachowanie. Od jednych ludzi przejmujemy zachowania, inni 
zaś   przejmują   od   nas,   świadomie   bądź   nieświadomie.   Wzajemnie 

wywieramy   na   siebie   wpływ,   czy   tego   chcemy,   czy   nie. 
Rozmawiamy  ze sobą,  komunikujemy się, przekazujemy sobie 

informacje. Sami uzyskujemy informacje w różny sposób: patrzymy, 
słuchamy itd.

Obowiązują   nas   również   pewne   normy   zachowań.   Pewne   wzorce 
mamy również wpojone, niejako wpisane w naszą osobowość. Część 

z   nich   wpojona   nam   została   wbrew   naszej   woli,   część   świadomie 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
Zamiast wstępu

str. 10

bądź   nieświadomie   sami   sobie   narzuciliśmy.   Powstawały   one 

w różny   sposób,   o   tym   powiem   w   dalszej   części   opracowania. 
Musimy też na pewne sprawy spojrzeć odrzucając obiegowe opinie. 

Ja podaję Ci informacje, ale zauważ, że nie oceniam ich z punktu 
widzenia   moralności   czy   etyki.
    Ty   również   bądź   wolny   od 

takich ocen.

Jest to o tyle ważne, że gdy mowa o takich tematach jak manipulacja, 

mogą   rodzić   się   wewnętrzne   opory.   I   nie   ma   znaczenia,   czy   dla 
zamydlenia oczu nazwiesz to wywieraniem wpływu, marketingiem 

itd. Fakt pozostaje faktem. Oczywiście  znacznie ładniej brzmi i nie 
wywołuje   takich   oporów   rozmówcy,   jeśli   powiesz:   marketing 

hipnotyczny,   wywieranie   wpływu,   a   nie   manipulacja,   presja, 
wpuszczanie w kanał, itd.

Ale nadal jednak jest to to samo zjawisko.

Czy   zgadzasz   się   z   tym,   czy   też   nie,   cały   czas   jesteśmy   poddani 

działaniu manipulacji, chcąc czy nie chcąc, mamy do czynienia z nią 
codziennie. Idziesz do marketu, a tam, na wysokości wzroku dziecka 

umieszczone   są   towary   przyciągające   wzrok.   Po   co?   Po   to,   by 
zainteresować dziecko, by widząc coś, zapragnęło tego. A rodzic kupi, 

bo   dziecko   znajdzie   sposób,   by   upragniony   przedmiot   otrzymać   - 
zmanipuluje, wymusi itd. W tym samym sklepie duży, bijący w oczy 

napis „promocja”, widzisz, że coś jest taniej, kupujesz więc.

A   przy   kasie   okazuje   się,   że   to   tylko   chwyt   reklamowy.   Oglądasz 

reklamę   i   co?   Też   manipulacja,   ktoś   chce,   byś   kupił   akurat   ten 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
Zamiast wstępu

str. 11

właśnie produkt. Znany aktor reklamuje jakiś produkt, widziałeś to 

nieraz. „Skoro On tego używa, to pewnie to jest dobre albo nawet 
najlepsze, ja też zacznę tego używać.”, wiele osób  właśnie tak myśli. 

Nie będę poruszał tematu sekt, gdzie psychomanipulacja czy raczej 
pranie mózgu to chleb codzienny.  Wystarczy rozejrzeć się dookoła: 

Akwizytor łapiący Cię na ulicy, sprzedawca, każdy chce osiągnąć cel. 
Jedni łapią Cię na ulicy, by sprzedać Ci fantastyczny superprodukt, 

inni   chcą   Cię   przekonać   do   swojej   jedynie   słusznej   i   prawdziwej 
religii. Jeszcze inni przekonują Cię, że tylko ich program polityczny 

zagwarantuje   Ci   radość,   szczęście   itd.   Każdy   chce   osiągnąć   swój 
własny  cel, który dla Ciebie wcale nie jest tym, na czym Ci akurat 

zależy.   Ale nikogo to nie interesuje, liczy się efekt. Ich efekt, ich 
wygrana....

Ty   jesteś   jedynie   pionkiem   w   grze,   „jeleniem   do   ustrzelenia”.   To 
manipulator   ma   zwyciężyć,   to   jego   cel   ma   być   zrealizowany,   nie 

Twój.

Tak więc manipulowani jesteśmy przez cały czas, Ty, ja, my wszyscy.

Ale i Ty i ja nie jesteśmy bez winy. Sami manipulujemy z lepszym lub 
gorszym skutkiem innymi ludźmi. Nie wierzysz mi? To przypomnij 

sobie, gdy coś chciałeś załatwić, coś osiągnąć. Uśmiechasz się, jeśli 
chcesz kogoś do siebie przekonać, robisz groźną minę, jeśli chcesz 

odstraszyć. Idziesz  na spotkanie w sprawie pracy i pokazujesz  się 
z jak najlepszej strony, a wszystko po to, by otrzymać tę pracę. To też 

jest   manipulacja.   A   pamiętasz,   co   się   działo   w   szkole?   Ile   razy 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
Zamiast wstępu

str. 12

manipulowałeś   ludźmi,   by   otrzymać   lepszą   ocenę?   Można   by   tak 

jeszcze   długo,   prawda?   Wszelkie   negocjacje   np.   w   sprawach 
handlowych  to  przecież   również   manipulacja.  Przecież,  jeżeli  coś 

kupujesz, to chciałbyś kupić to tanio, sprzedający zaś ma zupełnie 
inne zamiary. Robisz więc wszystko, by go przekonać do swojej ceny. 

Każdy   chce   osiągnąć   korzyść,   więc   wzajemnie   będziecie   się 
przekonywać.   Wygra   ten,   kto   lepiej   umie  manipulować  drugim 

człowiekiem.

I   bez   względu,   czy   nazwiesz   to   wywieraniem   wpływu   czy 

manipulacją, to zjawisko to istnieje i jest nierozerwalnie związane 
z naszym   życiem.   Nazwa   nie   ma   znaczenia.   A   umiejętność 

manipulacji zawsze była poszukiwanym towarem na rynku.

„Umiejętność posługiwania się ludźmi jest towarem i zupełnie tak 

samo, jak cukier czy kawę, można ją kupić za pieniądze. Ja za ten 
artykuł gotów jestem dać więcej niż za cokolwiek innego na świecie.”

Rockefeller

Wspominam   o   manipulacji   dlatego,   że   ta   książka   pozwoli   Ci 

zrozumieć,   w   jaki   sposób   się   to   odbywa,   dlaczego   reagujemy   na 
słowa   tak,   a   nie   inaczej,   co   jest   powodem,   że   reagujemy   w   ten 

właśnie sposób. A to się na pewno przyda...

Mało tego, zrozumiesz dzięki niej, dlaczego  np. kupiłeś coś, na co nie 

miałeś   ochoty,   dlaczego   dałeś   się   oszukać   czy   wykorzystać. 
Zrozumiesz też, dlaczego zgodziłeś się z czyimś zdaniem, choć nie 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
Zamiast wstępu

str. 13

miałeś przekonania albo dlaczego pozwoliłeś „wejść sobie na głowę”. 

W   chwili   obecnej   jest   wiele   materiałów   dotyczących   wywierania 
wpływu na innych ludzi, zarówno w sferze zawodowej, jak i w życiu 

codziennym. Nie poddaję tego ocenie, czy jest to etyczne, czy nie. 
Uważam   jednak,   że   dobrze   jest   znać   te   metody   lub   choć 

przynajmniej wiedzieć coś na ich temat.

Pomoże   Ci   to   w   pracy   nad   własnym   rozwojem   wewnętrznym. 

Będziesz wiedział, skąd wzięły się pewne Twoje zachowania, jak do 
tego doszło. Będziesz wiedział, dlaczego reagujesz czasami w sposób, 

którego   nie   jesteś   w   stanie   wytłumaczyć   racjonalnie.   Będziesz 
również   wiedział,   co   powinieneś   zmienić   w   sobie,   w   swoim 

postępowaniu i zachowaniu, by nie ulegać wszelkim manipulacjom.

Stanie   się   dla   Ciebie   jasne,   według   jakich   metod   działają   oszuści 

różnej maści.

Na manipulację, w większym lub mniejszym stopniu podatny jest 

każdy   człowiek.   Znacznie   bardziej   podatni   są   ludzie   z  niską 
samooceną
,  zakompleksieni,   nie   wierzący   w   siebie,   w   swoje 

możliwości.   Tacy   ludzie,   którzy   po   prostu   nie   wierzą   w   swoja 
wartość. Dzieje się tak dlatego, że ludzie ci często nie mają własnego 

zdania   lub   nawet   mając   je,   boją   się.     Boją   się   odrzucenia, 
śmieszności,   pragną   akceptacji   za   wszelką   cenę.   Brak   im 

zdecydowania,   samodzielności.   Stąd   też   każdy,   kto   im   zapewni 
spełnienie   tych   potrzeb,   kto   niejako   przygarnie   ich   pod   swoje 

opiekuńcze skrzydła, jest ich przyjacielem. A przyjaciel chce dobrze 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
Zamiast wstępu

str. 14

dla   przyjaciela,   prawda?   Przyjaciel   z   założenia   nie   oszuka,   nie 

okłamie itd.

To idealny materiał na kandydatów do różnych sekt.

Tak więc pracując nad sobą staniesz się bardziej odporny 
na wszelkiego rodzaju manipulacje. Nie będzie dla Ciebie 

tajemnicą,   dlaczego   niektórzy   ludzie   tak   łatwo   ulegają 
manipulacji. Zrozumiesz też, dlaczego do tej pory Ty byłeś 

podatny na wszelkie działania tego typu.

Po   prostu  zrozumiesz     mechanizm   działania   wszelkich 

psychomanipulacji...

                    

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
1. Perswazja, manipulacja, psychomanipulacja

str. 15

1. Perswazja, manipulacja,

1. Perswazja, manipulacja,

 

 

psychomanipulacja

psychomanipulacja

Na początek parę definicji   „encyklopedycznych”, musimy bowiem 

wiedzieć, o czym rozmawiamy:

Perswazja,   słowo   to   pochodzi   z   łacińskiego  persuasio  - 

przekonywać,   nakłaniać.   Perswazja   jest   zatem  sztuką   nakłaniania, 
przekonywania   kogoś   do   własnych   racji,   do   własnego   zdania. 

Perswazja   to   jedna   z   metod  negocjacji,   pozwalająca   dojść   do 
porozumienia, jest niezbędnym czynnikiem łagodzącym spory. Nie 

powinna   ona   budzić   absolutnie   żadnych   negatywnych   skojarzeń 
u żadnej ze stron sporu. Perswazję definiuje się również jako:

Systematyczne   próby   wpłynięcia   na   myśli,   uczucia 
i działania   innej   osoby   za   pomocą   przekazywanych   jej 

argumentów.

W sensie opisowym perswazja bywa często pokrewna znaczeniowo 

manipulacji, retoryce, także agitacji i propagandzie.

Retoryka to inaczej krasomówstwo, umiejętność argumentacji.

Agitacja,   to   najkrócej   mówiąc,   wszelka  

działalność   prowadząca   do 

zjednania   zwolenników   dla   jakiejś   sprawy,   idei,   poglądów.   To 

również propagowanie haseł albo ideologii.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
1. Perswazja, manipulacja, psychomanipulacja

str. 16

Propaganda

 zaś, 

to   rozpowszechnianie   przedstawianych 

jednostronnie   lub   nawet   całkowicie   fałszywych   informacji   celem 
przekonania do czegoś odbiorców lub też  przekonania ich o czymś. 

Idealnym przykładem może być propaganda sukcesu.

W   momencie,   kiedy  perswazja  w   jakikolwiek   sposób   może 

zaszkodzić   którejś   ze   stron,   właściwszym   określeniem   będzie 
manipulacja.

Manipulacja jest formą zamierzonego, celowego wywierania wpływu 
na osobę lub grupę w taki sposób, by osoba lub grupa realizowała 

działania zaspakajające potrzeby manipulatora. Manipulować można 
zarówno samą treścią, jak i sposobem przekazywania informacji. Tę 

samą   informację   można   różnie   przekazać.   Idealnym   przykładem 
może   być   szklanka,   w   której   do   połowy   jej   objętości   jest   woda. 

Szklanka jest w połowie pełna, prawda? Ale ta sama szklanka jest też 
w połowie pusta! Ta sama informacja, a brzmi inaczej...

W psychologii manipulacja to celowe działanie, mające za zadanie 
oszukanie  osoby manipulowanej i skłonienia do działania w myśl 

intencji   manipulatora,   zwykle   sprzecznego   z   dobrem   osoby 
manipulowanej. Manipulator dąży do osiągnięcia korzyści kosztem 

osoby manipulowanej, często nie przebierając w środkach.

Manipulacja   to   cecha   równie   stara,   jak   gatunek   ludzki,   z   tym,   że 

wcześniej częściej określano ją słowem „przebiegłość”. Ta zaś cecha 
potrzebna była wszystkim ludziom, po prostu po to, by wygrać, by 

przetrwać...   Potrzebna   była   myśliwemu,   pasterzowi,   kupcowi, 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
1. Perswazja, manipulacja, psychomanipulacja

str. 17

potrzebna była wszystkim. Bez względu na to, co człowiek robił, jak 

ważną funkcję piastował, był zawsze manipulatorem i zawsze też był 
manipulowany...

Do historii przeszły pozycje literatury traktujące o manipulacji:

O   manipulacji   pisał   już   Platon   w   swoim   „Państwie”,   wręcz 

nakazywał,   by   wmawiać   ludziom,   iż   jeśli   opuszczą   terytorium,   to 
zostaną   pozbawieni   siły.   Miało   to   zapobiec   migracji   ludności 

i spowodować   większe   przywiązanie   do   miast.   Z   manipulacją 
spotykamy się na każdym kroku – od polityki począwszy. Idealnym 

przykładem   może   być   „Książę”   Machiavellego,   do   dziś   istnieje 
przysłowie „po trupach do celu”. Określenie makiawelizm oznacza, 

że  cel uświęca środki. Machiavelli wręcz nakazywał, by w imię 
tzw.   wyższych   racji   sięgać   do   wszystkich   dostępnych   metod.   Nie 

wyłączając tych drastycznych.

W   literaturze   zresztą   moglibyśmy   znaleźć   znacznie   więcej 

przykładów, nawet w lekturach szkolnych. Przypomnij sobie choćby 
„Potop” i księcia Radziwiłła, który sprytnie manipulował Kmicicem, 

doprowadzając   do   tego,   że   Kmicic   niemalże   dopuścił   się   zdrady 
ojczyzny.

Pamiętasz   „Karierę   Nikodema   Dyzmy”?   Przypomnij   sobie,   jak 
wmanipulowano Kunickiego...

Dziś też w polityce manipulacja to chleb powszedni. Zauważ, co się 
dzieje przed  jakimikolwiek  wyborami.   Każda  informacja,  jaka  jest 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
1. Perswazja, manipulacja, psychomanipulacja

str. 18

podawana, ma na celu osiągnięcie korzyści: albo zdyskredytowanie 

jednej partii a wywindowanie drugiej, albo pokazanie się w idealnym 
świetle. Słodycz wręcz spływa z ust mówców, wszyscy prześcigają się 

w obietnicach i zapewnieniach.

Wszystko   po   to,   by   przyciągnąć   wyborców,   pokazać   im   „jedyną 

słuszną prawdę”. A gdy czas wyborów mija...

Ale   temat   polityki   pozostawmy   w   spokoju,   leży   on   bowiem   poza 

naszymi zainteresowaniami, choć niewątpliwie jest to manipulacja.

Erystyka  to sztuka prowadzenia sporów tak, by rozwiązanie było 

dla nas korzystne, bez względu na prawdę materialną, czyli zgodną 
ze stanem faktycznym. To walka słowna, czasami bez przebierania 

w środkach, bez skrupułów. Wszystko po to, aby wygrać.

Psychomanipulacja,   jest   to   manipulacja   sferą   emocjonalną 

człowieka, obrazowo mówiąc, to „granie na uczuciach”. Pewne formy 
psychomanipulacji są społecznie akceptowane, do pewnego stopnia 

oczywiście.   Mówię   tu   o   reklamach.   Większość   form 
psychomanipulacji  jednak budzi społeczny sprzeciw. Niektóre formy 

podlegają   nawet   sankcjom   prawnym,   np.   oszustwa. 
Psychomanipulację   często   określa   się   jako  destrukcyjne 

sterowanie   umysłem,   a   tym   samym   myśleniem,   uczuciami, 
emocjami. Często psychomanipulację określa się jako „pranie” lub 

„drenaż mózgu”. Psychomanipulację najczęściej kojarzy się z sektami 
i w większości przypadków jest to racja.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
1. Perswazja, manipulacja, psychomanipulacja

str. 19

Moc sekt polega na wnikliwym poznaniu potrzeb człowieka, którego 

chce się zwerbować - jeśli ktoś poszukuje miłości, sekta mu tę miłość 
obiecuje i na początku nawet daje! Ktoś inny potrzebuje uznania, ma 

uznanie! Inny zaś potrzebuje dowartościowania, zauważenia swojej 
niezwykłości   przez   innych,   sekta   mu   to   daje.     Wraz   z   tym   daje 

również poczucie bezpieczeństwa dla osoby werbowanej. Następnie, 
dzięki technikom psychomanipulacji uzależnia. To oczywiście tylko 

schemat działania, nieledwie ogólny zarys.

Każdy z nas jest częścią społeczeństwa, musimy się więc   wszyscy 

w jakiś   sposób   ze   sobą   porozumiewać,   komunikować.   I   tu   jeszcze 
jedno określenie,  tzw.:

Komunikacja perswazyjna. 

Jest   to   szczególny   rodzaj   komunikacji   masowej,   tzn.   za 

pośrednictwem   mediów,   której   głównym   zadaniem   jest 
informowanie   w   sposób   zgodny   z   zamierzeniami     nadawcy. 

Komunikacja perswazyjna wykorzystywana jest w wielu dziedzinach, 
m.in. w marketingu, reklamie, polityce czy statystyce. Odpowiednia 

interpretacja faktów zmienia ich wymowę, bez wiarygodnych źródeł 
nie   możemy   zweryfikować   informacji,   więc   wierzymy   w   tę,   którą 

otrzymaliśmy.

Dopiero   po   czasie   może   się   okazać,   że   informacja   była 

nieprawdziwa...

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
1. Perswazja, manipulacja, psychomanipulacja

str. 20

Jak widać z powyższego, mimo różnic w definicjach, granice są dość 

łatwe do przekroczenia. Tzw „średnio statystyczny obywatel” raczej 
nie   będzie   się   zagłębiał   w   temat   i   rozważał,   czy   jest   to   tylko 

perswazja, czy już psychomanipulacja. Nie ma bowiem na ten temat 
zbyt wielu wiadomości.

 Niejednokrotnie nawet nie będzie sobie zdawał sprawy, że jest przez 
kogoś sterowany. Może mu się nawet wydawać, że to on sam rządzi 

własnym   życiem.   Czasami   tylko,   w   chwilach   zwątpienia   może   się 
dziwić, jak to się stało, że zrobił właśnie tak, choć myślał inaczej...

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
2. Komunikacja  werbalna i niewerbalna

str. 21

2. Komunikacja  werbalna i niewerbalna

2. Komunikacja  werbalna i niewerbalna

Komunikacja werbalna  to porozumiewanie się, komunikowanie 
za   pomocą   języka   czyli   mowy,   jako   środka   komunikacji. 

W komunikacji werbalnej główną rolę odgrywa to, co mówimy czyli 
zawartość   treściowa   przekazu   słownego.   Przekaz   ten   może   być 

prawdziwy lub fałszywy, możemy go świadomie modelować. Celowo 
możemy kłamać, podawać błędne informacje. Mamy wpływ na to, co 

mówimy, na jakość informacji przekazywanej słownie.

W  trakcie  rozmowy   przekazujemy   też   inne   informacje   za  pomocą 

mowy   ciała   -   mimika,   gestykulacja.   Te   zachowania   mają 
potwierdzać,   dodawać   mocy   temu,   co   mówimy.   Czasami   jednak 

dzieje się  zupełnie inaczej.

Komunikacja   niewerbalna  lub   inaczej   mowa   ciała,   to   zespół 

nieświadomie  nadawanych i odbieranych przez ludzi informacji. 
Informują   one   o   stanach   emocjonalnych   i   intencjach   rozmówcy. 

Niekiedy   mówimy,   że   mamy   przeczucie   lub   niejasne   odczucie, 
„czujemy” wręcz, iż ktoś skłamał. Tak naprawdę mamy na myśli to, 

że   w   parze   ze   słowami   nie   idzie   język   ciała   naszego   rozmówcy. 
Mimika,   gestykulacja   czy   pozycja   ciała   niosą   ze   sobą   informacje. 

Gestykulujmy w czasie rozmowy, gestem chcąc wzmocnić wymowę 
słów, to samo jest w odniesieniu do mimiki. Nad wieloma gestami 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
2. Komunikacja  werbalna i niewerbalna

str. 22

czy   mimiką  można   zapanować,  ale  są  i  takie  zachowania   naszego 

organizmu, nad którymi zapanować się nie da.

Prostym   przykładem   są   źrenice   naszych   oczu,   nie   możemy   na 

żądanie zwężać ich i rozszerzać. Innym przykładem może być to, że 
w chwili silnego wzburzenia czy zdenerwowania zaczynają się trząść 

ręce.   Nie   wszyscy   tak   oczywiście   reagują,   ale   jest   to   dość   częste 
zjawisko.   Twarz   odzwierciedla   wszystkie   nasze   nastroje,   to   wręcz 

lustro   naszych   emocji.   Możemy   się   jednak   nauczyć   technik 
kierowania   mimiką,   by   te   nastroje   umieć   ukryć.   Nie   oznacza   to 

jednak, że idealnie ukryjemy wszystko.

To samo jest z gestami czy pozycjami całego ciała. Pewnych gestów 

możemy nauczyć się unikać, inne pozostaną niezmienne.

Jeśli  wiemy, jaka jest mimika twarzy  w trakcie rozmowy  i w jaki 

sposób mimika odzwierciedla uczucia, to ucząc się tych zachowań 
możemy  np. w trakcie bardzo nudnej rozmowy  wykazać ogromne 

zainteresowanie. Rozmawiając z osobą, którą niespecjalnie lubimy, 
nie   musimy   okazywać   zniechęcenia,   możemy   wręcz   udać,   że   się 

cieszymy.   Rozmawiając   możemy   naszego   rozmówcę   utwierdzać 
w przekonaniu, jak bardzo mądrze mówi i jaki dla nas jest ważny, 

gdy tymczasem naprawdę mamy inne zdanie.

Znając   choćby   podstawy   komunikacji   niewerbalnej   możemy 

w pewien   sposób   manipulować   ludźmi   /choć   właściwszym 
określeniem byłoby chyba oszukiwać/ odgrywając role niczym aktor. 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
2. Komunikacja  werbalna i niewerbalna

str. 23

Jednocześnie sami będziemy mniej podatni na manipulację, bowiem 

wychwycimy wszystkie niewerbalne komunikaty.

Jeśli słowa mówią co innego, a zachowanie co innego, możemy mieć 

pewność,   że   rozmówca   kłamie.     Jeżeli   wkrada   się   jakakolwiek 
rozbieżność   między   słowami   a   np.   Gestykulacją,   zaczynamy   coś 

podejrzewać. Wystarczy nauczyć się choćby podstaw i już będziemy 
wiedzieć   czy   rozmówca   kłamie,   czy   mówi   prawdę.   Jeśli   sami 

nauczymy   się   panować   nad   niektórymi   odruchami,   udawać   inne, 
zwiększymy   naszą   wiarygodność.   A   stąd   już   krok   do   manipulacji 

drugim człowiekiem. Jeśli chcesz, możesz nazywać to wywieraniem 
wpływu, nie o nazwę przecież chodzi. Znajomość zasad komunikacji 

niewerbalnej   często   jest   wykorzystywana   właśnie   w   celu 
manipulowania innymi. Stosuje się rozmaite triki, rozmaite sztuczki, 

które   rozmówcę   „urabiają”   w   odpowiedni   sposób.   Jest   to   częste, 
a nawet   bardzo   częste,   choć   w   większości   wypadków   nie   zdajesz 

sobie z tego sprawy.

Jako przykład podam Ci, co prawda nieco śmieszny, ale niezwykle 

skuteczny sposób.

Nie   wiesz   pewnie,   skąd   się   bierze   to,   że   wchodząc   do   jakiegoś 

ważnego  urzędu,  jakiejś  „ważnej  osoby”  czujesz  się  onieśmielony? 
Zostałeś   poproszony,   byś   usiadł,   więc   siadasz.   Mimo   to   czujesz 

respekt,   myślisz,   po   drugiej   stronie   biurka   siedzi   ktoś  ważny, 
ważniejszy   ode   mnie.  
To   Cię   jeszcze   bardziej   onieśmiela. 

A sprawa   jest   prosta,   komunikacja   niewerbalna.   Otóż,   zwykle   jest 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
2. Komunikacja  werbalna i niewerbalna

str. 24

tak, że krzesło petenta jest i  niższe  i  znacznie mniej wygodne. 

Nawet, jeżeli wyglądają na jednakowo, to to na którym Ty siedzisz 
może mieć specjalnie nieco krótsze nogi!

Często celowo skraca się nogi krzeseł, by petent siedział nieco niżej! 
Na wysokim krześle, tronie siadywał król, prawda? Nic prostszego, 

jak   dodać   blasku   „królowi”   po   drugiej   stronie!   Obcina   się   nogi 
krzesła, robi się tak, by było mniej wygodne i „poddany” od razu 

odczuwa   jakiś   dyskomfort.   Czuje   się   skrępowany.     Dodatkowo, 
wystrój wnętrza oddziałujący na petenta, jakiś „bajerek” na biurko 

i gotowe.

Wchodzisz   i   czujesz   szacunek!   A   wszystko,   co   ktoś   powie, 

automatycznie   przyjmujesz   jak   werdykt   nieomylnej   i   mającej 
ogromną władzę osoby!

Tymczasem   to   tylko   znajomość   podstaw   psychologii,   niewielka 
znajomość   komunikacji   niewerbalnej,   nic   więcej.   A   ten   ktoś   po 

drugiej   stronie   nie   jest   ani   lepszy,   ani   ważniejszy.   On   po   prostu 
wiedział, co zrobić. A może nawet nie on, może 

ktoś  inny po prostu wiedział, co zrobić, byś tak to poczuł.

Odbieramy różne informacje, jakie wysyła ciało naszego rozmówcy. 

Patrzymy jak siedzi, jak się porusza, jakie wykonuje gesty. Patrzymy 
jak jest ubrany.   Odbieramy jego emocje, choć nie zdajemy sobie 

sprawy. Nasza podświadomość odbiera bodźce. To stąd się bierze to, 
że ktoś może mówić coś zupełnie innego niż my odbieramy. On mówi 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
2. Komunikacja  werbalna i niewerbalna

str. 25

miłe rzeczy, a my mamy wrażenie, że jest nieszczery, czujemy coś 

podświadomie.   Wystarczyło   nam   jedno   krótkie   spojrzenie   i   już 
wiemy.

Sama komunikacja niewerbalna jest bardzo stara, to przecież mowa 
naszego ciała .

Jako   ciekawostkę   powiem   Ci,   że   np.   pozycja   „na   baczność”   też 
wywodzi się z mowy ciała.

Człowiek,   który   stoi   przed   kimś   na   baczność,   wyraża   postawę 
poddania   się,  uległości  czy   podporządkowania   się.   Widać   również 

ręce człowieka. A gdy stoi on w innej postawie, może mieć w rękach 
niebezpieczne narzędzie – mając ręce z tyłu ukryje je przed nami, 

prawda? Poza  tym, taka  pozycja uniemożliwia również jakikolwiek 
atak, zobacz sam, czy można kogoś zaatakować stojąc na baczność. 

Nawet słowami  ciężko jest atakować z pozycji na baczność, bo sama 
pozycja   wywołuje dyskomfort psychiczny.   Natomiast pozycja, gdy 

rozmówca   stoi   w   luźnej   postawie,   na   rozstawionych   nogach,   to 
zupełnie inna  sprawa,  z  takiej  pozycji  można  uderzyć   bez  trudu. 

Można też zupełnie swobodnie atakować słowami, możliwość ruchu 
wzmacnia pewność siebie.

Dlatego też kiedyś uczono władców, by  szczególną uwagę zwracać na 
ludzi, którzy stoją luźno, z rozstawionymi nogami. Pomyśl chwilę, 

a przyznasz   mi   rację.   Tak   więc   masz     wskazówkę   na   temat 
manipulacji, wystarczy w jakiś sposób wymóc postawę rozmówcy, by 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
2. Komunikacja  werbalna i niewerbalna

str. 26

zyskać przewagę.  To  oczywiście  niewiele,  ale  na niektórych  działa 

wystarczająco mocno.

Zwracamy też uwagę na barwę i brzmienie czyjegoś głosu, i to stąd 

czerpiemy   informacje,   których   sens   jest   niejednokrotnie   zupełnie 
inny   niż   to,   co   słyszymy.   Wyczuwamy   wahania   w   głosie,   zmianę 

modulacji. Inaczej mówi ktoś, kto kłamie i boi się, że rozmówca to 
wyczuje,   inaczej   mówi   ktoś   przekonany   o   słuszności   swoich   racji. 

Zobacz, jak mówi  ktoś pewny siebie, a jak człowiek  mający niską 
samoocenę. Różnicę zobaczysz bez problemu, nawet jeżeli będą to 

samo   mówić.   I   tu   znów   przykład,   jeśli   ktoś   chce   być   zwycięzca 
w dyskusji   czy   rozmowie,   może   próbować   wybić   Cię   z   rytmu, 

pozbawić pewności siebie. Może też mówić tonem wyższości, co ma 
Cię ustawić w określonej przez niego pozycji.

Nie zawsze ton wyższości skutkuje, to działa  lepiej na ludzi z niską 
samooceną, inni mogą reagować zupełnie inaczej. Na ile to wszystko 

odniesie skutek, zależy od wielu czynników. Sam przekonasz się od 
jakich, czytając niniejsze opracowanie.

Odnośnie   komunikacji   niewerbalnej   powinieneś   jeszcze   wiedzieć 
i to,   że   wielu   mówców,   polityków   i   innych   ludzi   „ze   świecznika” 

pobiera specjalnie nauki w zakresie komunikacji niewerbalnej, po to, 
by być bardziej wiarygodnymi w odbiorze.

Słowom dodają mocy poprzez gesty, ułożenia rąk itd.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
2. Komunikacja  werbalna i niewerbalna

str. 27

Są   pewne   odruchy   ciała,   które   wykonujemy   nieświadomie,   a   dla 

wprawnego oka będą wskazówkami. Powiedzą absolutnie wszystko 
o naszym   stanie   emocjonalnym,   uczuciach.   Mimo   że   będziemy 

mówić co innego, ciało przekaże prawdziwe informacje. Niektórych 
bowiem   naturalnych   odruchów   nie   możemy   do   końca   opanować, 

nawet   jeśli   w   trakcie   wypowiadania   jakiegoś   ewidentnie 
nieprawdziwego zdania powstrzymamy się od jakichkolwiek gestów, 

to za chwilę i tak najprawdopodobniej je wykonamy.

Podobno   ktoś,   kto   kłamie,   dotyka   własnego   nosa,   pociera   go. 

Wykonuje   również   gesty,   jakby   chciał   zasłonić   usta.   Jeśli   nawet 
powstrzyma  się w chwili  wypowiadania zdania, to za chwilę i tak 

dotknie nosa lub będzie manipulował wokół ust.

Czyli i tak udzieli rozmówcy informacji, trzeba tylko umieć odczytać 

takie informacje.

Mówiąc   o   komunikacji   należy   poruszyć   temat   tzw   „zachowań 

przestrzennych”. Najkrócej mówiąc, chodzi o odległość, w jakiej stoją 
od   siebie   ludzie   w   trakcie   rozmowy.   Zauważyłeś   pewnie,   że   nie 

z każdym rozmawiasz stojąc w takiej samej odległości od rozmówcy? 
Wynika   to   z   tego,   że   nieświadomie   ustawiamy   się   w   przestrzeni, 

w zależności   od   sytuacji,   w   jakiej   się   znajdujemy.   Odległość   od 
rozmówcy określa granice naszego bezpieczeństwa. Inaczej bowiem 

czujemy się, gdy ktoś wręcz   „dyszy nam w twarz”, a inaczej, gdy 
dzieli nas jakaś odległość.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
2. Komunikacja  werbalna i niewerbalna

str. 28

Wyróżniamy   cztery   podstawowe   strefy,   używane   przez   nas 

całkowicie   nieświadomie   podczas   rozmów   z  innymi   ludźmi.   Są   to 
tylko orientacyjne, uśrednione odległości, bowiem każdy z nas będzie 

reagował nieco inaczej, stąd też i jego strefy mogą się nieco różnić od 
podanych poniżej.

Strefy te to:

strefa tzw. intymna - do około 45 cm

strefa tzw. osobista - od 45 cm do około 120 cm
strefa społeczna - od 120 cm do 360 cm

strefa publiczna - od 3,6 do 6 m

Zwróć uwagę, że im bardziej kogoś lubimy, tym zezwalamy mu na 

bliższy dystans. Jeśli zaś nie darzymy rozmówcy ciepłymi uczuciami, 
nie   pozwolimy   mu   na   zbytnie   zbliżenie   się   do   nas.   Z   reguły   nie 

lubimy, jeśli ktoś w trakcie rozmowy staje zbyt blisko nas, prawda? 
A jeśli ktoś się będzie przysuwał, my będziemy się oddalać.

Nie   lubimy,   gdy   ktoś   zbyt   blisko   nas   staje   również   z   innych 
względów. Z ezoterycznego punktu widzenia,  taki bliski kontakt 

zakłóca nasz aurę, więc czujemy się wtedy zagrożeni.

Komunikujemy się również energetycznie, empatycznie, wzajemnie 

na siebie oddziaływając. Sam sprawdź, jak czujesz się w tłoku, np. 
w autobusie. Nieswojo jakoś, prawda? Niby nic się nie dzieje, stoisz 

spokojnie,   a   gdzieś   w   głębi   czujesz   jakiś   niepokój.   Coś,   czego 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
2. Komunikacja  werbalna i niewerbalna

str. 29

świadomie zdefiniować nie potrafisz. I możesz w to nie wierzyć, to 

nie ma znaczenia, tak  po prostu jest.

W dalszej części opracowania dowiesz się również o innych rzeczach 

związanych z energetycznym oddziaływaniem.

Poza tym, zbyt mała odległość uniemożliwia obserwację przeciwnika. 

Tak,  przeciwnika,   bo   podświadomie   możemy   tak   traktować 
naszego   rozmówcę,   zwłaszcza   w   pierwszym   etapie   rozmowy.   To 

zresztą widać, dystans zmienia się w trakcie rozmowy, w zależności 
od przebiegu.

To   atawizm,   zwierzęta   też   nie   dopuszczają   nikogo   na     małą 
odległość. W zbyt małej odległości nie ma miejsca na działanie.

Wyrazem   sympatii   czy   akceptacji   dla   rozmówcy   jest   podobna, 
niekiedy wręcz lustrzana pozycja ciała. Wyrazem akceptacji jest też 

żywe   reagowanie   na   słowa   rozmówcy,   daje   mu   to   pewność,   że 
słuchamy.

I tu ciekawostka:

Mieszkańcy   dużych   miast,   o   dużej   liczbie   ludności,   dużym 

zagęszczeniu stają bliżej siebie! Wynika to po prostu z konieczności 
– w wielkiej ilości ludzi trudno przecież zachować taki duży dystans. 

Trudno bowiem w Tokio czy Singapurze stać w takiej odległości, jak 
w małym, cichym miasteczku, prawda? Stąd też bierze się to, że gdy 

ktoś   przyjeżdża   do   dużego   miasta,   czuje   się   nieswojo. 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
2. Komunikacja  werbalna i niewerbalna

str. 30

Przyzwyczajony   był   bowiem   do   znacznie   większej   „własnej” 

przestrzeni,   zaś   w   dużym   mieście   fizycznie   nie   jest   możliwe 
utrzymanie takiego samego dystansu w trakcie rozmowy. Nie jest to 

oczywiście reguła.

Poniżej   podaję   przykładowe   reakcje   wynikające   z   komunikacji 

niewerbalnej.   Jest   to   jedynie   przysłowiowa   „kropla   w   morzu” 
zachowań.

Mimika – zauważ, jak bardzo wymowne są brwi i okolice:

całkowicie podniesione - wyrażają niedowierzanie,

podniesione do połowy -  zazwyczaj wyrażają zdziwienie,
stan normalny - powstrzymanie się od komentarza,

do połowy obniżone - zakłopotanie,
całkowicie obniżone - negatywne uczucia, złość.

obniżone aż do zmrużenia oczu - mogą świadczyć o dużej złości, 
wściekłości wręcz.

Równie   wyraźną   wymowę   mają  usta  –   podniesione   kąciki   to 
przecież   uśmiech,   zadowolenie,   opuszczone   zaś,   to   uczucia 

negatywne, żal, a nawet smutek czy przygnębienie. Po kącikach ust 
możemy się zorientować, czy uśmiech jest szczery, radosny, czy tylko 

udawany.

Zauważ, że udawany uśmiech to tylko skrzywienie ust, jeśli wokoło 

oczu nie tworzą się tzw. kurze łapki, to rozmówca udaje uśmiech!

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
2. Komunikacja  werbalna i niewerbalna

str. 31

Oczy  również   wiele   mogą   nam   powiedzieć   o   rozmówcy,   nie   na 

darmo   mówi   się,   że   oczy   są   zwierciadłem   duszy.   Ogólnie   można 
powiedzieć,   że   patrzenie   na   inną   osobę     w   trakcie   rozmowy   jest 

wyrazem zainteresowania, a jednocześnie jest przejawem pozytywnej 
bądź   negatywnej   odpowiedzi   na   to   zainteresowanie.   W   czasie 

rozmowy uwaga koncentruje się przez około  45%  czasu na oczach 
rozmówcy. Dlatego też, jeśli ktoś unika spojrzenia oko w oko, budzi 

w   nas   podejrzenia.   Zwróć   uwagę,   jak   traktujesz   rozmówcę,   który 
błądzi gdzieś wzrokiem, ucieka przed Twoim spojrzeniem.

Pozycja ciała

Sposób   siedzenia   czy   stania   ujawnia   informacje   o   stanie   naszego 

samopoczucia.   Jednym   z   komunikatów   przekazywanych   przez 
postawę ciała jest stan napięcia psychicznego. Świadczą o nim tzw. 

znaki  statyczne  -   stopy   ściśle   przylegające   do   siebie,   ręce 
przyciśnięte do ciała, zaciśnięte pięści oraz znaki  kinestetyczne - 

ruchowe  -   ciągłe   poruszanie   stopami,   rękami,   kręcenie   głową, 
jakieś inne ruchy ciała, wskazują na stopień naszego zdenerwowania. 

Z kolei ktoś siedzący swobodnie, kołyszący czy kręcący się na krześle 
obrotowym   wywoła   inne   odczucia.   Za   pomocą   postawy   ciała 

komunikujemy   również   nasze   nastawienie   wobec   rozmówcy,   np. 
takie   ustawienie   ciała,  które   ułatwia   kontakt  wzrokowy   czy  lekkie 

wychylenie ciała do przodu jest wyrazem pozytywnego nastawienia 
do naszego rozmówcy.  Pozycją ciała okazujemy szacunek lub jego 

brak.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
2. Komunikacja  werbalna i niewerbalna

str. 32

Jak np. odbierasz splecione przed sobą ręce rozmówcy lub podparcie 

się pod boki?

Gestykulacja

Kiedy   rozmawiamy,   często   poruszamy   rękami,   głową   czy   nawet 
całym ciałem. Wszystkie te ruchy ciała są skoordynowane z naszą 

mową i stanowią część  procesu porozumiewania się. Mają też swoje 
znaczenie, np. kiwanie głową jest potakiwaniem, wyrażaniem zgody, 

ale   działa   też   jako   wzmocnienie   i   zachęta   dla   rozmówcy   do 
kontynuowania  wypowiedzi.   Kręcenie   głową   jest   zaprzeczeniem, 

o czym   wszyscy   wiemy.   Przechylenie   głowy   może   znamionować 
zasłuchanie.

Gesty mają za zadanie   wspierać nasz przekaz słowny, pokazujemy 
np. „taka ryba”, czasem jednak świadczą o czymś zupełnie innym. 

Gesty również odzwierciedlają  nasze emocje.

Wszystkie przekazy niewerbalne dostarczają bezcennych informacji, 

są źródłem wiedzy o samopoczuciu rozmówcy, jego postawie wobec 
nas,   stopniu   pewności   siebie.   Informują   nas   również   o   stanie 

emocjonalnym   naszego   rozmówcy.   Sygnały   niewerbalne   nie   są 
świadomie kontrolowane, nadawca nie zdaje sobie z tego sprawy, że 

wysyła takie informacje do nas. Są to informacje prawdziwe.

Zwróć uwagę na swoje zachowanie, gdy wchodzisz do pomieszczenia, 

w którym są nieznajomi Ci ludzie.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
2. Komunikacja  werbalna i niewerbalna

str. 33

Działasz   wtedy  dwutorowo,   świadomie  rejestrujesz   wrażenia, 

patrzysz na wygląd ludzi, nieświadomie zaś odbierasz właśnie bodźce 
niewerbalne. Oceniasz ludzi po wyglądzie, prawda? A przecież znasz 

przysłowie   „Nie   szata   zdobi   człowieka,   ale   człowiek   szatę”,   do 
którego   nieco   później   wrócimy.   I   teraz   zobacz,   Twoja   sympatia, 

Twoje zainteresowanie w pierwszym rzędzie skieruje się ku ludziom 
elegancko ubranym, uśmiechniętym, zadbanym. Ktoś, kto będzie się 

wyróżniał zbyt udziwnionym strojem czy fryzurą nie wzbudzi Twoich 
pozytywnych   odczuć   na   tzw.   „pierwszy   rzut   oka”.   Tak   samo   ktoś 

niechlujnie   ubrany,   wręcz   brudny   również   nie   wzbudzi   Twojej 
sympatii.   Błyskawicznie   zauważysz   szczegóły,   zauważysz   różnice. 

Wzrokiem bowiem chłoniemy najwięcej informacji. Dopiero potem 
zaczynasz   przysłuchiwać   się   rozmowom,   oceniać,   słuchać.   Słuch 

bowiem to drugie poważne źródło informacji. Zaczynasz analizować, 
oceniać , wsłuchiwać się w to jak i co ktoś mówi. Największy jednak 

wpływ ma komunikacja niewerbalna, nieświadomie   zbliżasz się do 
ludzi,   których   uznałeś   za   sympatycznych.   I   zauważ,   że   zajmujesz 

najpierw odległość mieszczącą się w strefie zbliżonej do określanej 
mianem społecznej, stajesz w odległości około 1- 1,2 m!

Dopiero   potem,   w   zależności   od   przebiegu   rozmowy   sytuacja   się 
zmienia, weryfikujesz informacje.

Istnieje   coś   jeszcze,  komunikacja   energetyczna!   Tutaj   Twoja 
podświadomość   odbiera   bodźce   zupełnie   niewidoczne   –   ktoś 

zdenerwowany, agresywny, mimo że nie uzewnętrznia tego, będzie 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
2. Komunikacja  werbalna i niewerbalna

str. 34

Cię   w   jakiś   sposób   odpychał.   Niezdecydowanie,   brak   pewności 

siebie, kompleksy itd. To wszystko jest przekazywane energetycznie.

Ktoś radosny, uśmiechnięty będzie przyciągał ludzi. Nie musisz w to 

wierzyć, to nie zmieni faktu, że tak jest w istocie.

O takim oddziaływaniu nieco dalej powiem więcej.

Na   moment   powróćmy   do   przysłowia   zacytowanego   powyżej.   Nie 
szata zdobi człowieka. Z jednej strony prawda, zaś z drugiej strony 

na tę właśnie szatę i inne szczegóły kieruje się nasza niewerbalna 
percepcja. Ktoś niechlujny może się okazać wspaniałym człowiekiem, 

ale   pierwsza   ocena   będzie   negatywna.   No,   bo   czy   ktoś   brudny, 
zaniedbany jest wiarygodny np. dla banku? Oczywiście, że może być, 

może mieć gigantyczne konto, ale każdy na pierwszy rzut oka oceni 
go zupełnie inaczej.

Dlatego też oszust, by wzbudzić wiarygodność nie będzie niechlujny, 
odrażający.   Z   reguły   oszuści   to   ludzie   mili,   budzący   sympatię, 

prawda?

Tak   samo,   jak   Ty,   inni   też   odbierają   wrażenia,   dokładnie   według 

takich samych zasad. Nawet odczucia będą podobne.

I tu masz pierwszą wskazówkę:

Jeśli chcesz być wiarygodny, zadbaj o swój wygląd.  Nie chodzi o to, 
by ubiorem wzbudzać podziw, lecz by był on  czysty, odpowiedni dla 

Ciebie. Zadbaj też o to, by Twoje emocje były pozytywne. Wchodząc 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
2. Komunikacja  werbalna i niewerbalna

str. 35

gdzieś   zrób   tak,   byś   był   uśmiechnięty,   byś   emanował   pozytywną 

energią.

Czasami widzi się np. akwizytorów, którzy choć elegancko ubrani nie 

potrafią   się   w   ubraniu   tym   poruszać,   są   sztuczni.   Albo   mają   np. 
poobgryzane   do   granic   możliwości   paznokcie,   albo   brudne   ręce. 

Wyglądają wręcz śmiesznie, taki człowiek choćby się starał, niewiele 
sprzeda. To odnosi się do wszystkich ludzi. Jeśli nie potrafisz chodzić 

np.   w   garniturze,   to   większość   ludzi   zaraz   to   zauważy,   bo   Twoje 
zachowanie będzie sztuczne. Pomyśl o tym.

Jeśli masz niską samoocenę, jesteś zakompleksiony czy zagubiony, 
brak Ci pewności siebie itd., to wypadałoby popracować nieco nad 

sobą. Pozbywając się tych negatywnych cech, zmienisz swoje życie, 
polepszysz je. Przekonasz się o tym.

Muszę Ci powiedzieć o jeszcze jednej sprawie, tj. o asertywności.

Co to takiego jest asertywność? Asertywność to termin z psychologii, 

oznaczający  bezpośrednie   wyrażanie   postaw   i   emocji, 
oczywiście   w   granicach   nie   naruszających   praw   innych 

osób oraz naszych własnych, bez jakichkolwiek zachowań 
agresywnych.
  Jest   to   umiejętność   nabyta,   czyli   że   asertywności 

możemy   się   nauczyć.   Asertywność   absolutnie   nie   oznacza 
ignorowania emocji i dążeń innych ludzi, lecz zdolność do realizacji 

założonych   własnych   celów,   pomimo   negatywnych   nacisków 
otoczenia.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
2. Komunikacja  werbalna i niewerbalna

str. 36

Osoba   asertywna   nie   poddaje   się     łatwo   manipulacjom,   ma 

określony cel działania, potrafi również kontrolować własne emocje. 
Nie poddaje się naciskom emocjonalnym innych osób. Asertywność 

to również racjonalne, rozsądne dbanie o własne interesy, oczywiście 
z   uwzględnieniem   interesów   innych   ludzi.   Asertywność   to   także 

umiejętność   bezstresowego   życia   w   społeczeństwie.   O   całkowicie 
bezstresowym   życiu   oczywiście   nie   ma   mowy,   można   jednak 

dotykające   nas   stresy   ograniczyć,   a   wiele   z   nich   po   prostu 
wyeliminować.

Asertywność to:

umiejętność   wyrażania   własnych   opinii,   posiadanie   własnego 

zdania;

umiejętność mówienia „nie” w sposób, który nie rani innych;

świadomość swoich wad i zalet;

stanowczość w działaniu;

umiejętność radzenia sobie z poczuciem winy;

umiejętność przyjmowania pochwał, krytyki, ocen;

świadomość własnej wartości.

Jest to temat dla nas ważny, gdyż i Ty i ja, i wiele, wiele innych osób 

ma czasami trudności z powiedzeniem prostego słowa „nie”. Często 
dzieje   się   tak,   że   nie   potrafimy   odmówić,   nie   umiemy   się 

przeciwstawić   i   ulegamy   presji.   Nie   odmawiamy,   bo   nie   chcemy 
komuś   zrobić   przykrości,   nie   odmawiamy,   bo   nie   chcemy   kogoś 

urazić. Nie odmawiamy, bo uważamy, że nie wypada odmówić.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
2. Komunikacja  werbalna i niewerbalna

str. 37

Takich   przykładów   każdy   mógłby   podać   wiele   z   własnego 

doświadczenia. Brakowało nam w naszym zachowaniu asertywności, 
zrobiliśmy   coś   wbrew   sobie,   teraz   mamy   coś,   co   można   nazwać 

„kacem moralnym”.

Zachowujemy   się   w   sposób,   który   został   na   nas 

wymuszony.

Odczuwamy   potem   niesmak,   mamy   niejednokrotnie   poczucie 

niższości z tego tylko powodu, że nie umieliśmy czy nie chcieliśmy 
komuś odmówić. Możemy odczuwać, że daliśmy się zastraszyć, bo 

ktoś   wywarł   na   nas  presję   psychiczną.   Możemy   czuć   się 
wykorzystani.  Czyli   zwyczajnie   ulegliśmy   psychomanipulacji,   ktoś 

wiedział,   co   należy   zrobić,   byśmy   zachowali   się   w   założony   przez 
niego sposób. Czasem kupimy jakiś przedmiot, bo ktoś nas sprytnie 

podszedł, a my nie umieliśmy powiedzieć „nie”.  Czasem dajemy się 
podejść w inny sposób.

Jeszcze jedna sprawa – empatia. Empatia jest to najkrócej mówiąc 
przejmowanie   cudzych   uczuć   i   emocji.   To   komunikacja 

energetyczna, o której już wspominałem. Istnieje wiele przykładów 
reakcji empatycznych, niektóre są spontaniczne, inne wymuszone, 

jeszcze   inne   atawistyczne.   Empatia   spontaniczna   zachodzi   wtedy, 
gdy   reagujemy   żywiołowo,   z   empatią   atawistyczną   zaś   mamy   do 

czynienia   wtedy,   gdy     występuje   niekontrolowana   reakcja,   np. 
jesteśmy w stresie i znacznie łatwiej odbieramy uczucia innych ludzi, 

zwłaszcza te negatywne. Kiedy płaczemy, wzruszamy się oglądając 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
2. Komunikacja  werbalna i niewerbalna

str. 38

film, kiedy buntujemy się, widząc na ekranie np. jak ktoś jest bity, to 

reagujemy empatią. Twórcy reklam czy filmów posługują się muzyką 
i obrazem do wywoływania reakcji empatycznych u widzów. W ten 

sposób osiąga się zamierzone cele, wymuszając niejako reakcję. To 
też   jest   forma   psychomanipulacji.   Jeśli   nie   zdajemy   sobie   sprawy 

z tego,  to wpadamy w sidła.

Działamy   według   programu   i   nie   my   jesteśmy   jego   autorami. 

Reagujemy   tak,   jak   ktoś   sobie   zaplanował,   działamy   według 
określonego przez kogoś planu i przez myśl nam nie przejdzie, że jest 

to wyreżyserowane.

Istnieje określenie „psychologia tłumu”, tłum reaguje na zasadzie 

empatii,   zarówno   negatywne,   jak   i   pozytywne   reakcje   kilku   osób 
w grupie pociągają za sobą lawinę -   cała reszta zaczyna reagować 

podobnie.   Czasami   wystarczy   wyreżyserowana   prowokacja,   mały, 
z pozoru   niewinny   szczegół,   by   wszystko   potoczyło   się   inaczej. 

Matrix, po prostu.

I najzupełniej obojętne  jest to, że początkowo  każdy  mógł  myśleć 

inaczej,   niż   zareagował.   Zwróć   uwagę,   co   się   dzieje   na   meczach 
piłkarskich,   wystarczy   mały   incydent,   drobiazg,   na   który   ktoś 

zareaguje,   a   za   nim   pójdą   inni.   To   samo   dzieje   się   na   różnych 
koncertach rockowych.

Wspominałem   o   energetycznym   oddziaływaniu.   Zrób   takie 
doświadczenie:   wywołaj   w   sobie   uczucie   gniewu,   złości   i   z   takim 

nastawieniem   wejdź   w   zbiorowisko   ludzkie.   Mogę   się   założyć,   że 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
2. Komunikacja  werbalna i niewerbalna

str. 39

kilka osób zacznie mieć negatywne odczucia, po prostu przejmie je 

od Ciebie. Zaczną się rozglądać nerwowo. Teraz zrób inaczej, bądź 
radosny, zadowolony i uśmiechnięty. I znowu idź „do ludzi”. Tym 

razem ludzie przejmą od Ciebie wszystkie sympatyczne, pozytywne 
odczucia. Tak samo Ty odbierasz emocje innych ludzi...

Jeszcze coś, co powinieneś wiedzieć:

Ludzie dzielą się na wzrokowcówsłuchowców i czuciowców.

Tzw.  modalność   sensoryczna  albo   inaczej  reprezentacja 
zmysłowa
  to cecha określająca dominujący u danej osoby rodzaj 

zmysłu   wiodącego,   pokazanie   jak     rozmówca   odbiera   świat,   co 
odzwierciedla się również w mowie. Reprezentanci poszczególnych 

typów będą w rozmowie używać określeń, które pokazują ich własne 
pojmowanie rzeczywistości, ich sposób widzenia świata.

Jeżeli   między   rozmówcami   panuje   niezgodność   sensoryczna,   tzn. 
jeden jest np. wzrokowcem, a drugi czuciowcem, to komunikacja ich 

będzie   znacznie   utrudniona.     Najkrócej   mówiąc,   rozmówcy   będą 
rozumieć,   co   każdy   z   nich   mówi,   ale   nie   będą   w   stanie   tego 

zaakceptować, gdyż każdy z nich inaczej odbiera rzeczywistość.

Wzrokowiec  - Wzrokowiec używa   w rozmowie takich słów, jak: 

widzieć, patrzeć, dostrzegać, przeoczyć, jasny, ciemny, kolorowy,  itd. 
związanych z widzeniem.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
2. Komunikacja  werbalna i niewerbalna

str. 40

Słuchowiec w rozmowie często używa takich słów, jak: powiedzieć, 

szeptać, krzyczeć,  dźwięczny, głuchy, śpiewny, co słychać, nadawać 
na   tej   samej   fali,   prawdę   mówiąc,   powiedzmy   -  związanych   ze 

słyszeniem.

Kinestetyk   albo   czuciowiec  używa   takich   słów   jak:   czuć,   dotknąć, 

ogrzać, sparzyć, lekki, ciężki, szorstki, miękki, jak się czujesz, ostry 
język,   ciężka   ręka,   poczuć   się   dotknięty,   czuję   że,   wyczułem   - 

związanych z odczuwaniem.

Do   osiągnięcia   porozumienia   między   rozmawiającymi   osobami 

konieczna   jest   ta   sama    modalność   sensoryczna,   gdyż   inna 
powoduje   odmienny   odbiór,   zrozumienie   i   przeżywanie   tej   samej 

sytuacji.   To   stąd   się   bierze   to,   że   niekiedy   ludzie   mimo 
najszczerszych chęci nie mogą się ze sobą dogadać, porozumieć. Jak 

już   pisałem,   rozmówcy   będą   rozumieć   znaczenie   wypowiadanych 
słów, lecz nie będą w stanie ich odnieść do siebie, przyswoić.

Stąd też znajomość czyjejś modalności sensorycznej jest niezwykle 
pomocna we wszelkich działaniach. Pozwala bowiem widzieć świat 

oczyma rozmówcy, a tym samym zrozumieć jego reakcje i sposób 
działania.   Określenie,   czy   ktoś   jest   czuciowcem,   czy   wzrokowcem 

pozwoli   nam   dostosować   swój   sposób   mówienia   do   jego   sposobu 
odbierania   bodźców,   a   tym   samym   umożliwia   manipulowanie 

reakcjami tego człowieka.

Zwróć również uwagę na to, że istnieją też ludzie, u których reakcje 

będą połączeniem  podanych typów.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
2. Komunikacja  werbalna i niewerbalna

str. 41

Zauważ, że tę samą informację inaczej poda słuchowiec, a inaczej 

czuciowiec.   Słuchowiec  słyszał  np.   od   kogoś,   że   coś   jest   dobre, 
czuciowiec   powie,   że   „czuje   to  przez   skórę”.   Z   kolei   wzrokowiec 

nacisk położy na to, że widział, ocenił /też patrząc/.

Są również ludzie o innej modalności sensorycznej, zapachowej czy 

smakowej, ale nie będziemy tego tutaj poruszać. Podaję to jedynie po 
to, byś wiedział. Oczywiście nie jest to aż tak ważne, jak to, że ktoś 

jest czuciowcem czy wzrokowcem.

Tego typu informacje są niezbędne przy negocjacjach handlowych, 

uczy   się   ich   zresztą   na   wielu   kursach.   Pozwala   to   np.   agentowi 
ubezpieczeniowemu   czy   akwizytorowi   dostroić   się   do   klienta, 

i w sposób   najbardziej   zrozumiały,   chwytliwy   zareklamować   swój 
produkt.

Zagadnienia   poruszone   przeze   mnie   powyżej   zaledwie   sygnalizują 
swoje istnienie, to  naprawdę niewielki fragment wiedzy.

Jeśli chcesz, znajdziesz znacznie więcej informacji. Możesz przecież 
poszukać ich w bibliotekach, w Internecie.

Sądzę jednak, że i te, które podałem pozwolą Ci zrozumieć wiele, i na 
wiele   spraw   spojrzysz   w   zupełnie   innym   świetle.   Przeczytaj   raz 

jeszcze wszystko do tego miejsca i przemyśl, ile w tych przykładach 
jest Twoich własnych zachowań. Przemyśl, ile z nich jest w reakcjach 

Twoich znajomych. Ponadto, w czasie jakiejkolwiek rozmowy, mając 
te wiadomości postaraj się patrzeć na rozmówcę  w inny sposób - 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
2. Komunikacja  werbalna i niewerbalna

str. 42

przez pryzmat tej wiedzy.   Zwróć uwagę na mimikę, gesty. Popatrz 

chłodnym okiem i oceń wszelkie przekazy niewerbalne.

Zdziwisz się swoimi spostrzeżeniami, zobaczysz.

Ze zdumieniem bowiem stwierdzisz, że to, co do tej pory było trudne 
do określenia, teraz staje się łatwiejsze. Zobaczysz, jak wiele osób 

mówi zupełnie coś innego wysyłając niewerbalne informacje.

Skoro   już   wiesz   co   nieco   na   temat   manipulacji,   komunikacji 

niewerbalnej i werbalnej, nadeszła pora, by porozmawiać o wpływie 
słów i myśli na nas i na innych ludzi. Dowiesz się, co wpłynęło na 

to, że zachowujesz się w ten właśnie sposób. Dowiesz się, dlaczego 
niektóre   słowa   tak   działają   na   Ciebie   czy   na   innych   ludzi. 

Porozmawiamy o wszystkim, co wiąże się z   wzajemnymi relacjami 
międzyludzkimi   oraz   o   tym,   co   ma   związek   z   pracą   nad   sobą. 

Porozmawiamy   również   i   o   tym,  dlaczego  dajemy   sobą 
manipulować.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
3. Nieco ogólnie o słowie i myśli

str. 43

3. Nieco ogólnie o słowie i myśli

3. Nieco ogólnie o słowie i myśli

„Na początku było słowo”

Zdanie to każdy z nas słyszał i czytał wielokrotnie. Często słyszeliśmy 

je, ale pewnie nikt z nas tak naprawdę nie zastanawiał się głębiej nad 
sensem tego zdania. Pochodzi ono z Ewangelii św. Jana 1, 1-18. Na 

początku było SŁOWO... Czy aby na pewno? Przecież owo słowo to 
odzwierciedlenie  MYŚLI.   Najpierw   musiała   być   myśl,   a   dopiero 

potem   wyartykułowanie   jej   w   sposób   zrozumiały   dla   innych, 
określenie SŁOWEM.

Zanim człowiek nauczył się mówić, zanim nauczył się pisać, musiał 
przecież myśleć. Choćby nawet jego myśli były bardzo prymitywne, 

choćby   dotyczyły   najprostszych   spraw.   Nawet   św   Jan,   pisząc 
Ewangelię, najpierw musiał pomyśleć, ułożyć to jakoś, zanim myśli 

zmieniły się w słowa. Właściwszym będzie więc stwierdzenie, że na 
początku była myśl. Trzeba było pomyśleć o czymś, o jakiejś rzeczy, 

ujrzeć ją w wyobraźni, by móc ją potem opisać słowem.

Możesz   powiedzieć,   że   argumentem   za   tym,   że   na   początku   było 

słowo, jest   pierwszy krzyk noworodka. Mylisz się, i to bardzo. On 
tym krzykiem, tym „słowem” wyraził pierwszą w swoim życiu myśl

Tak, właśnie pierwszą myśl. Wydostał się z brzucha matki, gdzie było 
mu dobrze, panowały inne warunki, wydostał się na świat zupełnie 

inny,   wrogi   dla   niego   w   pierwszym   momencie.   Jest   mu   zimno, 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
3. Nieco ogólnie o słowie i myśli

str. 44

reaguje   na  bodźce   świetlne,   wyczuwa   jakieś   zamieszanie.   Przecież 

dziecko to czuje, to są informacje. Boi się, a więc reaguje krzykiem. 
Pomyślał, że jest inaczej, przestraszył się. Więc jednak mam rację, na 

początku była  myśl. Poza  tym, krzyk noworodka  nie jest słowem 
w rozumianym   przez   nas   sensie.   Jest   co   najwyżej   informacją 

akustyczną,   taką  sama   jak  np.  dźwięk   dzwonka.   Też  nas  o  czymś 
informuje.   Skoro   noworodek   wyczuł   różnicę   temperatur,   wyczuł 

zmianę,   musiał   o   tym   pomyśleć,   jego   mózg   dokonał   porównania 
znanego z nieznanym.

I   zareagował   krzykiem,   bo   inaczej   nie   potrafi.   Nawet   jeżeli 
przyjmiemy, że ten krzyk jest pierwszym słowem człowieka, to i tak 

poprzedziła   go   jakaś  myśl.  Będą   oczywiście   i   tacy,   którzy   będą 
chcieli Cię przekonać, że jednak słowo było pierwsze niż myśl, ale to 

nie zgadza się z ogólnie rozumianymi definicjami słowa i myśli, sam 
się przekonasz.

Zarówno słowo, jak i myśl mają ogromną moc, o czym przekonam 
Cię   niebawem.   Za   pomocą   słów   można   manipulować   drugim 

człowiekiem,   słowo   i   myśl   to   niezmiernie   ważne   elementy 
psychomanipulacji. Ale najpierw spróbujmy określić, czym są słowa 

i myśli.

Nie   będziemy   poszukiwać   rozbudowanych   definicji   dotyczących 

słowa i myśli, spróbujemy określić to w sposób, który będzie krótki 
i zrozumiały.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
3. Nieco ogólnie o słowie i myśli

str. 45

Najpierw MYŚL: najkrócej mówiąc, jest to proces elektrochemiczny 

zachodzący w mózgu, tworzenie obrazu rzeczy.

SŁOWO  zaś   to   podstawowa   część   mowy,   zespół   dźwięków,   za 

pomocą którego nazywamy i rozróżniamy przedmioty, cechy, relacje 
itd. Odpowiednikiem  pisanym słowa jest wyraz.

I   takie   skrótowe   określenia   słowa   i   myśli   powinny   nam   na   razie 
wystarczyć.

W kontekście tego, co napisałem powyżej, oczywistym jest fakt, że to 
jednak myśl była pierwsza, prawda?

Słowo   i   myśl,   myśl   i   słowo   –   jedno   nie   istnieje   bez   drugiego,   to 
oczywiste:   czytasz   coś,   widzisz   jakiś   wyraz   (słowo)   i   aby   to   sobie 

wyobrazić,   musisz   pomyśleć,   prawda?   Wyobrażasz   sobie   więc   to, 
o czym   przed   chwilą   przeczytałeś,   widzisz   to   w   swoich   myślach. 

Sprawdźmy to, właśnie czytasz słowo rower. Nie musisz się wysilać, 
by zaraz ów rower zobaczyć w myślach... Albo słyszysz, że ktoś coś 

powiedział i w myślach widzisz tę rzecz.

A spróbuj tak: pomyśl o czymś, a potem przekaż to drugiej osobie. 

Musisz użyć słów, prawda? No, chyba że zrobisz to telepatycznie albo 
to po prostu narysujesz.

Zarówno słowo, jak i myśl zawierają   ładunek emocjonalny, dobry 
lub zły.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
3. Nieco ogólnie o słowie i myśli

str. 46

Możesz się o tym prosto przekonać, zrobimy proste doświadczenie: 

ja   podam   słowo,   a   Ty   zobacz,   jakie   powstaną   myśli   i   emocje. 
Kontroler biletów, kanar...

No i jak poszło? Wiesz jak wygląda kontroler biletów w pociągu czy 
w tramwaju, ale nie o wygląd chodzi. Jeśli miałeś jakieś negatywne 

doświadczenia związane np. z jazdą bez biletu, to jestem pewien, że 
w Twoim umyśle zaistniały myśli raczej negatywne, bo takie było 

skojarzenie. Jeśli negatywnych doświadczeń nie było, to albo słowo 
nie   wywołało   żadnych   emocji,   albo   po   prostu   wyobraziłeś   sobie 

człowieka sprawdzającego bilety. I  tylko tyle.

 A teraz  nieco inaczej, zakładamy, że wygrałeś  równy milion złotych 

np. obstawiając liczbę siedem. Od tej pory słowo  „siedem”  będzie 
budziło pozytywne emocje za każdym razem, nawet, jeśli dotyczyć 

będzie   kogoś   innego.   Nie   ważne,   że   słowo   może   być   zupełnie 
wyrwane z kontekstu. Ty  masz pozytywne skojarzenia, więc słysząc 

siedem,   uśmiechasz   się.   Na   myśl   przychodzą   Ci   od   razu   Twoje 
emocje,   Twoja   radość   z   wygranej,   to   jaki   byłeś   w  tym   momencie 

zadowolony. Tymczasem dla innych to słowo będzie oznaczało tylko 
liczbę jedną z wielu i nie będzie wywoływać żadnych skojarzeń. Tak 

samo, jak wiele innych słów.

W ten sposób słowo zyskuje MOC.

Moc, którą nadają ludzie, a nadają ją codziennie i to każdemu bez 
wyjątku wypowiadanemu słowu.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
3. Nieco ogólnie o słowie i myśli

str. 47

Dla   każdego  będzie   to  być   może   inny  ładunek   emocjonalny,   inna 

moc, ale są słowa, które dla wszystkich mają takie samo negatywne 
bądź pozytywne znaczenie.

One   zdecydowanie   określają   np.   czyjeś   cechy   charakteru,   sposób 
zachowania.

Wyobraź sobie słowo np.: „świnia”.

Jeśli dotyczy ono zwierzęcia, to każdy niemal tak samo w myślach je 

widzi, prawda?  Wszyscy wiemy, jak wygląda świnia, obrazy mogą się 
nieco   różnić,   każdy   sobie   świnię   wyobrazi   nieco   inaczej.   Ogólnie 

jednak będzie to wizerunek tego samego zwierzęcia.

A   teraz   to   samo   słowo,   tylko   w   odniesieniu   do   człowieka.  „Ten 

facet  to  świnia”.

I znów wszyscy pomyślą podobnie. Nie o wyglądzie człowieka, lecz 

o jego   cechach.   Każdy   pomyśli,   że   to   ktoś   podły,   zdolny   do 
najgorszego świństwa. Że to nie jest ktoś, kogo możemy lubić, lecz 

raczej   ktoś,   kogo   należy   się   wystrzegać.   I   to   jedno,   zwykłe   słowo 
budzi do życia myśl czy nawet szereg różnych myśli. Czasami jedno, 

w odpowiednim momencie wypowiedziane słowo może bardzo wiele 
zmienić.

Pomyśl,   słowo,   obojętnie   czy   traktowane   jako   napisany   wyraz, 
będący ciągiem odpowiednio ułożonych liter, znaków pisarskich, czy 

jako wyartykułowany ciąg dźwięków. Zwykłe słowo, a może ranić, 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
3. Nieco ogólnie o słowie i myśli

str. 48

zrobić krzywdę psychiczną. Pomyśl, ile razy ktoś zranił Cię słowem. 

Albo ile razy Ty kogoś zraniłeś.

Może też być bardzo miłe, nieść wiele pozytywnych emocji, np. słowo 

„kocham”

Też   słowo,   jak   każde   inne,   a   o   ile   przyjemniej   je   usłyszeć,   niż 

poprzednie, prawda? I takich słów możesz znaleźć znacznie więcej.

O mocy słów i myśli doskonale wiedzą kapłani różnych wyznań oraz 

werbownicy   różnych   sekt.   Odpowiednie   słowa,   wypowiedziane 
w odpowiednim   momencie,   i   już   jest   następna   ofiara.   Po   prostu 

ludzie ci mówią, co ktoś chce usłyszeć. Jeśli szuka miłości, mówią mu 
o miłości, jeśli przyjaźni, mówią o przyjaźni, jaką do niego czują. 

Dają mu to, czego potrzebuje, czego szuka. Ale to nie tylko sekty tak 
działają.   Z   ogromnej   mocy   słów   zdają   sobie   sprawę   inni 

psychomanipulatorzy i wykorzystują potęgę słowa po mistrzowsku. 
Potęgę słowa znają politycy.

Znają   ją   również   np.   akwizytorzy,   potrafiący   nam   wcisnąć 
przysłowiowy kit.

Potęgę słowa i myśli znają również magowie. Wszyscy wymienieni, 
a jest ich jeszcze znacznie więcej, wiedzą też, jak oddziałuje słowo, 

jak tworzy myśli, ciągi obrazów.  Ty też możesz się tego nauczyć, jeśli 
oczywiście chcesz i włożysz w to trochę wysiłku.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
3. Nieco ogólnie o słowie i myśli

str. 49

Ale   po   kolei,   najpierw   jeszcze   trochę   wprowadzenia,   jeszcze   parę 

ćwiczeń i ciekawostek.

I zaręczam, zaskoczę Cię niejednym.

Wracamy     do   tematu.   Jak   napisałem,   moc   słowa   i   myśli   znają 
magowie.   Wiem,   w   XXI   wieku   mówić   o   magii   to   trochę   dziwne, 

pomyślisz. Otóż jesteś w błędzie! Nie ma w tym nic dziwnego. Jeśli 
magia kojarzy Ci się z Harry Potterem i jego czarodziejską różdżką, 

to muszę Cię rozczarować, Pottera nie będzie.

Mówiąc   o   magach   nie   mam   na   myśli   facetów   w   szpiczastych 

kapeluszach   i   płaszczach   w   gwiazdy.     Ale   do   rzeczy.   Trochę 
prawdziwej magii też będzie.

Sam   się   przekonasz,   że   niektóre   słowa   mają   taką   magiczną   moc, 
jakby rzeczywiście wypowiadane były niczym zaklęcia, rzucane przez 

jakiegoś maga.

A   „magów   słowa”   mamy   naprawdę   wielu.   Wystarczy,   byś   czasem 

posłuchał, jak w telewizji rozmawiają „gadające głowy”. Wsłuchaj się 
czasem, a zobaczysz, że to, co mówią zawiera drugie dno, zupełnie 

inną informację, niż wynikająca ze słów. A słuchacz nie zwraca uwagi 
o co naprawdę chodzi, on słyszy SŁOWO.

Zobacz ile osób daje się nabrać na słowa. I nie jest ważny wiek, płeć, 
wykształcenie     czy   pochodzenie   społeczne,   nie   jest   ważne 

środowisko.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
3. Nieco ogólnie o słowie i myśli

str. 50

Odpowiednio   dobrane   słowo   trafia   w   cel,   trafia   prawie   do 

wszystkich. Nie do każdego trafi to samo, nie każdy zareaguje w tym 
samym czasie. Jak wiesz, jesteśmy różni.

Porozmawiamy więc  o mocy słowa.

Zanim na poważnie podejdziemy do tematu, malutkie ćwiczenie:

Przeczytaj słowa podane poniżej:

Złość, złodziej , ohyda, świnia, brudas.

Jakie   były   Twoje   myśli,   jakie   te   słowa   wywołały   skojarzenia?   Nie 
możesz   raczej   zakwalifikować   tych   odczuć   jako   zdecydowanie 

przyjemnych.   Jakkolwiek   byś   na   to   nie   patrzył,   odczucia   można 
zaliczyć do negatywnych, prawda?

Teraz   proszę,   przeczytaj   następne   słowa   i   też   pomyśl,   jak   Ci   się 
kojarzą.

Radość, miłość,  szczęście, sukces.

Jak się się domyślam, były znaczne różnice między odczuciami przy 

czytaniu tych słów, a tych  napisanych powyżej.

Teraz takie słowa:

Ołówek, papier, piłka.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
3. Nieco ogólnie o słowie i myśli

str. 51

Oczywiście z tymi słowami też możesz mieć różne skojarzenia, ale 

same te słowa nie zawierają ładunku emocji, tak jak te poprzednie. 
No, bo co złego czy dobrego może być w słowie „ołówek”?

Sam więc widzisz, że niektóre słowa budzą emocje pozytywne, inne 
słowa   emocje   negatywne.   Są   i   takie   słowa,   które   w   większości 

przypadków potraktujemy bez cienia emocji.

Słowami wyrażamy nasze myśli, uczucia, emocje, słowami nazywamy 

rzeczy.

Wraz z rozwojem gatunku ludzkiego rozwijał się język, to oczywiste. 

Pewnych słów już się od dawna nie używa, dawno już wyszły one 
z obiegu.   Tak   jak   nie   ma   niektórych   przedmiotów,   których   na   co 

dzień   używali   nasi   przodkowie.   Na   ich   miejsce   powstały   zupełnie 
nowe rzeczy i nowe słowa. Nasz język, którego używamy na co dzień 

zmienia   się   cały   czas.   Powstają   zupełnie   nowe   słowa,   niejako 
w odpowiedzi   na   zapotrzebowanie.   Bez   względu   na   jakiekolwiek 

zmiany, zawsze będą słowa...

Słowa to sposób komunikowania się, choć wiesz już przecież, że  nie 

tylko   samymi   słowami   komunikujemy   się   pomiędzy   sobą. 
Porozmawiajmy o mocy słów.                           

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
4. Moc słowa

str. 52

4. Moc słowa

4. Moc słowa

Jak   już   powiedziałem   słowa   mają   moc,   niosą   ze   sobą   ładunek 

emocjonalny. Może być dobry, jeśli są to miłe, ciepłe słowa. Ale może 
też być i niezbyt dobry, jeśli są to przykre słowa.

Ładunek   emocjonalny   słowa   zależy   od   wielu   czynników,   między 
innymi od naszych intencji.

Tak, to nie pomyłka, tak jest, o czym każdy przecież wie. Przecież 
można   to   samo   słowo   powiedzieć   do   różnych   osób   i   do   jednej 

powiedziane będzie żartem, pieszczotliwie, do drugiej powiemy to 
wręcz obraźliwie. W jednym wypadku będziemy chcieli zażartować, 

zaś w drugim celem będzie np. wyprowadzenie kogoś z równowagi 
albo   wręcz   obrażenie   go.   Możemy   też   obraźliwie   wyrazić   swoje 

zdanie o kimś.

Wyobraź sobie np., że do chłopaka mówi dziewczyna i jest to to samo 

słowo „świnia”.

Jak   inaczej   będzie   ono   brzmiało   szepnięte   na   ucho   w   trakcie 

pieszczot, a jak zabrzmi, gdy ten sam chłopak zachowa się bardzo 
nieelegancko, prawda?

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
4. Moc słowa

str. 53

Intonacja słów

Możemy do kogoś zwracać się po imieniu, słowo, w tym wypadku 

imię, inaczej zabrzmi, gdy mówimy w trakcie dyskusji lub zwykłej 
rozmowy,   niż   gdy   będziemy   zbulwersowani   czyimś   zachowaniem 

i chcemy przywołać go do porządku. Inaczej brzmi to samo słowo 
szepnięte   na   ucho,   a   inaczej   wykrzyczane   na   cały   głos 

w zdenerwowaniu.

Oczywiście   wszyscy   to   wiedzą,   podaję   to   jedynie   niejako   dla 

przypomnienia i wyjaśnienia,   na czym polega różnica w ładunku 
emocjonalnym, jaki zawiera słowo.

Słowo to również wibracja, energia i to zarówno jako pojedyncze 
słowo, jak i np. całe zdanie.

Najlepszym   przykładem,   że   słowa   to   również   wibracje   może   być 
mantra  „OM MANI PADME HUM”.  Spróbuj zaintonować samą 

sylabę OM.

Poczujesz, jak  Twoje ciało zaczyna na nią reagować. Możesz to zaraz 

wypróbować.   Weź   parę   oddechów,   nabierz   powietrza   i   zacznij 
mantrować:  OM,   aż   do   pełnego   wypuszczenia   powietrza   z   płuc, 

wymawiając, a właściwie mrucząc mmmmm. Nie śpiesz się, zrób to 
wolno,   ze   skupieniem,   skoncentruj   się   na   wymawianym   słowie. 

Wolno,   bez   pośpiechu   wypuszczaj   powietrze   z   płuc,   cały   czas 
mantrując Ommmm.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
4. Moc słowa

str. 54

Prawidłowo   zaintonowana   wprawia   w   wibrację,   wręcz   czujemy   to 

całym ciałem! Zauważ, jak reagujesz na taką mantrę.

Odpowiednio użyte mantry doenergetyzują nasz organizm, uwolnią 

blokady, ogólnie poprawią nasze samopoczucie.

I to jest jeden z przykładów na MOC słowa czy słów.

Słowa mają również ogromną moc sprawczą, o czym nie wszyscy 
chcą pamiętać.

Niby takie rzeczy, jak klątwy czy uroki raczej odrzucamy od siebie, 
traktując je jako przesądy, ale coś w tym jest, prawda? Niektórym 

wstyd się przyznać, że wierzą w klątwę, choć mogli się przekonać 
o jej   istnieniu.   Wszyscy   chyba   słyszeli   o   spełniających   się   złych 

życzeniach. Ktoś komuś źle życzył i to się spełniło. Tutaj zadziałała 
moc   słowa   i   myśli.   Słowa   wypowiedziane   w   złości,   zawierające 

ogromny   ładunek   negatywnych   uczuć,   plus   negatywne   myśli 
o osobie,   do   której   skierowane   były   słowa,   zadziałały.   Dodatkowo 

jeszcze   efekt  został   wzmocniony   przez   wiarę   w  to,   że   owa   klątwa 
zadziała.   Nieustanne myślenie o wypowiedzianych słowach, ciągłe 

podsycanie   emocji,   żarliwa   wiara   w   ich   moc   oraz   pragnienie,   by 
słowa te się sprawdziły – to recepta na działanie różnego rodzaju 

złych życzeń. Zauważ, że większość ludzi wierzy w moc tego typu 
spraw.

Słowo   wywołało   lawinę   myśli,   skojarzeń.   To   oczywiście   znaczne 
uproszczenie, ale tak to właśnie  działa.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
4. Moc słowa

str. 55

W dalszej części podam kilka metod zabezpieczających przed tego 

typu działaniami.

Wytłumaczę, jak się bronić, lecz nie licz, że nauczę Cię rzucać klątwy, 

to nie mieści się w temacie opracowania.

Pomijam fakt, że jest to delikatnie mówiąc, wysoce nieetyczne.

Tutaj trochę prawdziwej magii:

Podstawą działania magii są emocje, uczucia i wiara. Wszystkie 

te czynniki muszą być prawdziwe. W żaden sposób nie mogą być 
udawane.   Emocje   i   uczucia   powinny   być   takie,   jakby   fakt   już   się 

wydarzył.   Trzeba   wierzyć,   czuć   się   tak,   jakby   to   już   było   i   mieć 
emocje takie, jakie byłyby, gdyby chodziło o coś rzeczywistego.

A wiara? Nie na darmo mówi się, że wiara góry przenosi. Na temat 
mocy wiary porozmawiamy również, tylko nieco później.

Tak więc w momencie, gdy te trzy czynniki są spełnione, w magiczny 
wręcz sposób słowa działają, zyskując potężną moc sprawczą. Na tej 

zasadzie   działają   wszystkie   magiczne   rytuały,   mag   nadaje 
wypowiadanym przez siebie słowom MOC.

 Stąd ogromną moc mają również słowa wypowiedziane w złości czy 
żalu. Są przecież przepełnione uczuciami, emocjami. Taką samą moc 

nadaje   się   słowom   nawet   w   trakcie   rozmowy.   Jeżeli   chcemy 
przekonać kogoś do swoich racji, będziemy wypowiadać słowa tak, 

by   brzmiały   one   jak   najbardziej   wiarygodnie,   wkładamy   w   nie 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
4. Moc słowa

str. 56

mnóstwo   emocji.   Nawet   jeżeli   kłamiemy   „w   żywe   oczy”,   to   jeżeli 

będziemy żarliwie, głęboko wierzyć w swoje słowa, mamy ogromną 
szansę, by kogoś przekonać, by on też w nasze słowa uwierzył.

Nie uczę Cię kłamać, tak właśnie to wygląda, tak się to przedstawia. 
Zauważ, że jeśli wierzysz w to co mówisz, jesteś głęboko przekonany, 

to   nawet   kłamstwo   będzie   inaczej   brzmiało.     I   każdy   z   nas   to 
przećwiczył w jakichś momentach swojego życia. 

Jeżeli   mówimy   o   klątwach,   urokach   itd.   to   pamiętaj,   że   zarówno 
klątwy, jak i wszystkie złe życzenia, których się obawiamy, mają do 

nas dostęp między innymi  dlatego, że sami na to pozwalamy, sami 
się z  tym zgadzamy,  Wierzymy  w  nie, w  ich złe działanie, a wiec 

faszerujemy się nieustannie myślami, że to zadziała! W ten sposób 
sami się nakręcamy, oczekując na zadziałanie złych życzeń czy klątw 

rzuconych   w   naszym   kierunku.   Tworzymy   samospełniającą   się 
przepowiednię.   Wierzymy,   więc   ułatwiamy   jej   działanie. 

A wystarczyłoby nieco zmienić sposób myślenia – uwierzyć, że to 
nie   zadziała.  
Można   też,   a   nawet   trzeba   przekonać   swoją 

podświadomość, że wszelkie złe życzenia nie mają  do nas dostępu, 
odbijają się niczym światło od lustra. Trzeba sobie wyobrazić takie 

lustro,   które   Cię  będzie   ochraniać.  I  to  nie   tylko  przed klątwami, 
złymi życzeniami, ale i przed wieloma sugestiami.

Po   prostu   podświadomość   uwierzy   i   zacznie   działać   zgodnie 
z programem.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
4. Moc słowa

str. 57

Uwierz więc, że jesteś odporny na tego typu działania.

Odpowiednio   wypowiadane   słowa   wzbudzają   odpowiednie,   wręcz 
wybrane przez nas myśli i skojarzenia u słuchaczy. I to niezależnie od 

tego czy mają być to pozytywne, czy negatywne emocje. Zobacz sam, 
opowiadamy dowcip, my tylko mówimy i jeśli dowcip jest śmieszny, 

to u słuchacza pojawia się reakcja. To nie słowo go rozśmieszyło, to 
myśl, którą ono wywołało. Za pomocą odpowiednio dobranych słów 

można   manipulować   człowiekiem.   Psychomanipulacja   nie   jest 
przecież niczym nowym.

Np.  Schopenhauer  w  „Erystyce,   czyli   sztuce   prowadzenia 
sporów”
  niejako   podaje   na   tacy   przepisy,   jak   używać   słów,   by 

w dyskusji odnieść zwycięstwo. Podsuwa sposoby na to, by używając 
odpowiednich   słów  zdenerwować  przeciwnika,   wybić   go 

z równowagi,   czy  zmienić   jego   tok   myślenia,   aby   odnieść 
zwycięstwo.

To   również   swoista   psychomanipulacja.   Używając   w   czasie 
komunikowania się odpowiednich słów, możemy  zmienić sposób 

myślenia rozmówcy, na dodatek jeszcze on sam będzie uważał, że 
to jego zdanie.

 Na tej samej zasadzie doboru słów działają akwizytorzy, na tej samej 
zasadzie działają reklamy.  Słowo wywołuje myśl. Jeżeli wiemy, 

jakich   słów   użyć,   by   wywołać   odpowiednie   myśli,   możemy 
manipulować ludźmi. Możemy kogoś niejako  zaprogramować  na 

odpowiednie działanie, zgodne z naszym oczekiwaniem. Po prostu 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
4. Moc słowa

str. 58

podajemy program działania. Ważne, by wybrać odpowiednie słowa, 

reszta dzieje się niejako sama.

Zwróć uwagę, Czytelniku, że każdy z nas w ciągu jednego tylko dnia 

słyszy mnóstwo słów, skierowanych do siebie i innych ludzi. Radio, 
telewizja, rozmowy w autobusie, czy metrze. Nawet, jeżeli słyszymy 

je mimo uszu, to i tak niosą one  informację.  Widzimy też wiele, 
plakaty, nagłówki w gazetach, bilbordy, reklamy.

Przechodząc ulicą widzimy nazwy sklepów, restauracji. To wszystko 
rejestrujemy, wszystko to wywołuje jakieś myśli.

I tu doszliśmy do sedna sprawy:

Słowo to informacja, która jest przyswajana przez nasz mózg! Mózg 

nie   analizuje   informacji,   nie   ocenia   jej,   on   ją   przyjmuje.   To   my 
dokonujemy świadomie oceny i analizy tego, co słyszymy. Oczywiście 

nie wszystkie informacje są przez mózg przyjmowane jednakowo, ale 
dojdziemy do tego nieco później. Na razie przyjmijmy, że po prostu 

mówimy generalnie o informacjach.

I każda z tych informacji, nawet jeżeli świadomie jej nie analizujemy, 

jest   magazynowana   i   tworzy   jakieś   myśli.   Wywołuje   w   nas 
skojarzenia.   Jeżeli   będzie   przewaga   informacji   negatywnych,   to 

automatycznie pojawiają się negatywne myśli,  z udziałem lub bez 
udziału   naszej   świadomości.   Myśli   te   mogą   się   w   naszym   umyśle 

kumulować, wywoływać agresję, stresy.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
4. Moc słowa

str. 59

Tak więc uważajmy na słowa, które wypowiadamy i które słyszymy.

Jeżeli mówimy o kimś negatywnie, to automatycznie pojawiają się 
takie   same   myśli.   Czasem   o   sobie   również   mówimy   negatywnie   i 

znów są myśli...

A  im bardziej jesteśmy zaangażowani emocjonalnie, tym tych myśli 

więcej.

Równie   ważny   jest   sposób   składania   tych   pojedynczych   słów 

w zdania.   Zwróć   uwagę   na   sposób,   w   jaki   wysławiają   się   ludzie. 
Niektórzy   mówią   bardzo   wyszukanym,   wręcz   literackim   językiem. 

Starannie   dobierają   słowa,   celebrując   wręcz   sposób   mówienia. 
Używają często słów niezrozumiałych. Inni z kolei mówią prostym 

językiem, nieskładnie. Są też i tacy, którzy mówią gwarą, czy wręcz 
slangiem. Ale zawsze są to słowa niosące informacje...

Pojedyncze   słowo   ma   moc,   ale   taką   moc   mają   również   zdania. 
Odpowiednio   wypowiedziane   zdanie   może   przekazać   nam   takie 

informacje, których świadomie nie zarejestrujemy.

Zaczynamy działać według tych ukrytych programów, nawet o tym 

nie wiedząc. Czasami ktoś zupełnie nieświadomie sam używa takich 
kombinacji słów, a potem dziwi się, że został źle zrozumiany.

To znaczy on tak myśli, ale rozmówca odebrał to, co było ukryte.

Używając   w   rozmowie   zdania   niewłaściwie   skonstruowanego, 

możemy sami wpędzić się w pułapkę, nawet o tym nie wiedząc.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
4. Moc słowa

str. 60

Podam Ci kilka przykładów takich zdań – pułapek.

Sam zresztą znajdziesz ich na co dzień znacznie więcej, wystarczy 
tylko się wsłuchać w to, co ludzie mówią. I przede wszystkim, jak 

mówią.

Prosty przykład:

Nie pomyśl, że Cię oszukuję.

Co   pomyślałeś?   Pojawiła   się   myśl,   że   może   jednak   Cię   oszukuję, 

prawda? Może nie myślałeś tak od początku, tym zdaniem jednak 
dałem Ci do myślenia.

Albo tak:

To dobry interes, nie stracisz na nim.

A  Ty pomyślałeś niejasno, że możesz  jednak stracić...

No to jeszcze jedno takie zdanie:

Iksiński nie jest złodziejem, ale...  Każdy podświadomie czeka 
na zakończenie zdania w stylu: ale uczciwy też nie jest. Czy też tak 

pomyślałeś?

Nie będę Panu nic sugerował. Czyżby?

Nie mam zamiaru Cię oszukiwać, nie pomyśl, że kłamię.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
4. Moc słowa

str. 61

I jeszcze jeden, już ostatni „rodzynek”.

Niech Pani nie myśli, że to jest zepsute albo nic nie warte.

A u wzmiankowanej Pani rodzi się myśl, że pewnie to jest zepsute 

albo nic niewarte.

Zwróć uwagę, jak wiele takich zdań wypowiadanych jest w trakcie 

rozmów. Często ktoś mówi, nie zdając sobie sprawy, że co innego 
chce przekazać, a co innego odbiera jego rozmówca.

O tym, dlaczego tak się dzieje i dlaczego tak rozumiemy zdania, które 
mówią o czymś innym dowiesz się nieco później. Powiem tylko tyle, 

że   to   jest   niezależne   od   nas,   wynika   z  konstrukcji   naszego 
mózgu.
  Tak więc widzisz, jaką moc mają słowa i całe zdania, jaką 

moc mają myśli. Wielokrotnie w ciągu dnia w różnych rozmowach 
świadomie bądź nieświadomie używamy różnych słów. I tak samo 

różne   słowa   słyszymy.   Różne   słowa   też   przecież   czytamy,   nawet 
machinalnie,   np.   patrząc   na   plakat   na   ulicy.   Te   słowa   wywołują 

jakieś nasze myśli, choćby chwilowe. Czasem, gdy coś nam wpadnie 
do   głowy,   myślimy   o   tym,   choć   tak   naprawdę   nas   to   wcale   nie 

interesuje.   Myślimy,   ot   tak   sobie,   stojąc   np.   na   przystanku 
i oczekując   na   autobus.   Wszystko   to   zostawia   jakiś   ślad,   choć 

oczywiście nie ma co przesadzać i popadać w panikę. Ważny jest nasz 
sposób mówienia o sobie, o innych ludziach, o różnych sprawach. 

Ważny jest również nasz sposób myślenia, nasz sposób odbierania 
rzeczywistości i wyrażania tego słowami.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
4. Moc słowa

str. 62

Im   więcej   w   słowach   tych   będzie   negatywnych   emocji,   im   więcej 

będą   zawierały   negatywnych   określeń,   tym   więcej   wywołają 
negatywnych myśli i skojarzeń. Te negatywne skojarzenia wywołują 

następne,   i   następne.   Zaczynamy   być   podenerwowani,   rodzi   się 
uczucie agresji. Choć sobie tego nie uświadamiamy, sami nakręcamy 

się negatywnie. A negatywnie nakręceni jesteśmy bardziej podatni 
na   wszelkiego   rodzaju   stresy.   Łatwiej   też   popadamy   w  tzw  „dołki 

psychiczne”.

I wcale sobie nie zdajemy sprawy, że jednym z powodów naszego 

przygnębienia jest to, „że zupa była za słona...”.

Jak już mówiłem, nie ma co przesadzać, nie bierz więc wszystkich 

reklam i napisów do siebie. Po prostu, jeśli przeczytałeś,  przyjmij do 
wiadomości, że są i nie zawracaj sobie nimi głowy. Nie rozmyślaj nad 

nimi.

W dalszej części opracowania dowiesz się, jak sobie poradzić z tego 

typu natręctwami myślowymi.

Nawet   programy   telewizyjne,   zwykłe   wiadomości,   zalewają   nas 

potokiem negatywnych informacji. Słowa, obrazy, obrazy i słowa, nie 
zawsze pozytywne, miłe i radosne. Tutaj ktoś na kogoś napadł, tutaj 

kogoś   okradli,   tam   trwa  wojna   itd.   Oglądamy   jakiś   ostry   film 
w telewizji, potem widzimy znowu coś o wojnie... Widzimy, że znów 

gdzieś jakieś zamieszki, jakaś katastrofa.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
4. Moc słowa

str. 63

Jemy posiłek czy czytamy książkę, telewizor gra niejako w tle, a my, 

zupełnie   machinalnie,   od   czasu   do   czasu   spoglądamy   na   ekran 
telewizora,   nie   zdając   sobie   sprawy,   że   gromadzimy   wszystkie 

informacje.   Nawet   nie   zdajemy   sobie   sprawy,   ile   przy   tym 
gromadzimy   różnego   rodzaju   „śmieci”...   Oglądamy   wszelkiego 

rodzaju programy emanujące brutalnością, oburzamy się , a mimo to 
patrzymy.

A potem śmieci te wywierają na nas wpływ. Oczywiście negatywny.

Coś z tym trzeba zrobić... Inaczej bowiem doprowadzimy do sytuacji, 

że każda negatywna informacja, która się zapisała w naszej pamięci, 
będzie nas dręczyć.                    

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
5. Moc myśli

str. 64

5. Moc myśli

5. Moc myśli

„Jesteśmy   tym,   co   o   sobie   myślimy.   Wszystko,   czym 
jesteśmy   wynika   z   naszych   myśli,   naszymi   myślami 

tworzymy świat”.

Te   słowa  Buddy   Siakjamuniego,   w   pełni   oddają   moc   i   potęgę 

myśli.

Epiktet, grecki filozof żyjący w I wieku naszej ery powiedział:

„Człowiekiem nie poruszają rzeczy same w sobie, lecz wyobrażenia, 
jakie o nich ma”

I zobacz, ile w tym racji:

Z reguły nasze wyobrażenia o naszych kłopotach są znacznie większe 

od samych kłopotów.

Tak naprawdę, to nie sprawy same w sobie czy kłopoty jako takie, 

wzbudzają   nasze   emocje,   lecz   nasze   o   nich  wyobrażenia 
i przekonania
.   Te   zaś   najczęściej   oscylują   wokół   tych   czarnych 

scenariuszy. Jeżeli wyobrażamy sobie np. negatywne konsekwencje, 
to najczęściej są one znacznie większe niż w rzeczywistości.

O   tym,   że   myśli   mają   ogromną   moc,   nie   trzeba   chyba   nikogo 
przekonywać. Każdy tego doświadczył w swoim życiu.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
5. Moc myśli

str. 65

Prosty   przykład:   myślisz   intensywnie   o   tym,   by  nie   porysować 

świeżo   polakierowanego   samochodu,   boisz   się,   że   za   moment 
właśnie go porysujesz. I nagle, trach i właśnie jest rysa. Tyle razy 

wjeżdżałeś w bramę, zawsze pozostawał „zapas”, a dziś akurat nie. 
Dziwisz się, przecież nie chciałeś porysować lakieru. Albo wychodzisz 

i myślisz, że nie zdążysz na autobus, i co, właśnie  autobus ucieka Ci 
dosłownie sprzed nosa! Albo przypomnij sobie, ile razy nie miałeś 

ochoty kogoś spotkać i myślałeś o tym intensywnie. Jak spod ziemi 
wyrastał akurat ten człowiek, którego widzieć nie chciałeś!

To właśnie przykład negatywnej mocy sprawczej naszych myśli.

Przyciągamy do siebie to, o czym intensywnie myślimy. To, czego się 

obawiamy.

Jeśli   boisz   się,   że   ktoś   Cię   okradnie,   możesz   być   pewien,   że   tak 

właśnie się stanie! Możesz się pilnować na każdym kroku, wszędzie 
widzieć   nieuczciwych   ludzi,   możesz   zamykać   się   na   kilkanaście 

zamków. Jeśli ciągle będziesz o tym myślał, sprowokujesz sytuację, 
Twoja   podświadomość   o   to   zadba.   Może   nie   od   razu,   ale   sam 

wykreujesz     taką   sytuację,   choćbyś   nawet  nie   chciał.   Po   prostu, 
występuje działanie zgodne z zasadą:

„Myśl o czymś  intensywnie, a zobaczysz, że to się właśnie zdarzy.”

Jeśli będziesz intensywnie o czymś myślał to tak, jakbyś fizycznie 

przyciągał   do   siebie   rzeczy,   o   których   myślisz,   obojętne   czy   są   to 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
5. Moc myśli

str. 66

negatywne,   czy   pozytywne   dla   Ciebie   zdarzenia.   Im   bardziej 

intensywnie myślisz, tym większa szansa, że to coś Cię spotka.

Nawet jeśli tego nie chcesz...

Teraz taki mały przykład działania naszego mózgu.

Nie   myśl   o   żyrafie,   nie   wolno   Ci   myśleć   o   żyrafie! 

Powiedziałem, nie myśl, a Ty mimo, że nie chciałeś, że miałeś nie 
myśleć i tak pomyślałeś właśnie o żyrafie, prawda?

Pomyślałeś,   że   właśnie   masz   nie   myśleć   o   żyrafie   i   na   zasadzie 
skojarzeń żyrafa pojawiła się w myślach. No to jeszcze raz: nie myśl 

żabie, nie myśl! No i pewnie znów to samo, w myślach, choćby na 
chwilę mignęła żaba, prawda?

Umysł każdego człowieka funkcjonuje tak, że posługuje się obrazami.

Nie   myśl   więc  czego  nie   chcesz,  bo   i  tak   Twój   umysł   wytworzy 

obraz tej rzeczy. Pomyślisz „nie chcę być biedny”,  a w myślach 
widzisz się jako biednego, może  bezdomnego człowieka. A Ty nie 

chcesz być biedny. I bieda zbliża się do Ciebie, bo w myślach powstał 
taki   obraz.   Gdybyś   pomyślał  „chcę   być   bogaty”,  Twój   umysł 

wytworzyłby obraz Ciebie jako bogatego człowieka.

I taki obraz by się właśnie zapisał. Następny dowód na moc myśli: 

jeśli rano wstaniesz i pierwsza myśl to będzie np. myśl, że dzień jest 
ponury, że nie masz ochoty wychodzić z domu, to masz jak w banku, 

że dalsza część dnia będzie ponura. Mózg bowiem wytworzył sobie 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
5. Moc myśli

str. 67

obraz ponurego faceta, któremu się nic nie chce. Ale spróbuj inaczej, 

wstajesz rano i patrząc w lustro uśmiechasz się do siebie, myślisz ,że 
dzisiaj   będzie   fajny   dzień.   Powiedz   do   siebie,   tego   w   lustrze,   coś 

miłego, uśmiechnij się do niego.

I dzień jest fajny!

To jest znaczne uproszczenie, ale  myśli i słowa  są programami, 
według   których   działamy!   Myśli   mają   ogromny   wpływ   na   nasze 

życie, to jak i o czym myślimy kształtuje nas i naszą rzeczywistość. 
Nie myśl więc o tym, czego nie chcesz, ale o tym co chcesz. Nieco 

dalej dowiesz się, dlaczego tak się dzieje, dlaczego, mimo że czegoś 
nie chcesz, otrzymujesz to.

Pamiętaj, że zawsze przyciągamy do siebie to, o czym intensywnie 
myślimy.

Jeśli myślisz o czymś czego nie chcesz, czego się boisz, to niejako 
automatycznie to coś do siebie przyciągasz, zapraszasz wręcz.

Jeżeli intensywnie myślisz o pozytywnych, przyjemnych rzeczach, to 
po   prostu   otwierasz   się   na   wszystkie   pozytywne   doznania, 

przyciągasz do siebie pozytywne rzeczy. 

W książce „Magia wiary”, Claude Bristol napisał:

„Nasze   myśli   o   strachu   tak   magnetycznie   przyciągają 
kłopoty, jak  konstruktywne,  pozytywne  myśli  przyciągają 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
5. Moc myśli

str. 68

wyniki pozytywne. Toteż, bez względu na swoją treść myśl 

rzeźbi rzeczywistość według własnego wizerunku”.

Jeśli   np.   cały   czas   boisz   się   czegoś,   intensywnie   o   tym   myślisz, 

prawda?   I   coraz   to   nowe,   czarne   scenariusze   pojawiają   się 
w wyobraźni.   Zaczynasz   na   każdym   kroku   widzieć   albo   ten,   albo 

następny problem. Nie potrafisz myśleć o niczym innym. Po prostu 
widzisz świat w samych ciemnych barwach. Konsekwencją jest to, że 

tracisz humor, robisz się nerwowy itd.

Zaś Napoleon Hill w „Myśl i bogać się” stwierdza, że:

„Nasze   mózgi   magnetyzują   się   naszymi   dominującymi   myślami 
i w sposób   nieznany   te   „magnesy”   przyciągają   do   nas   ludzi,   siły, 

okoliczności życiowe, zgodnie z naszymi dominującymi myślami.”

Te cytaty dość często występują w różnych książkach o pozytywnym 

myśleniu   i   są   idealnym   odzwierciedleniem   sposobu   działania 
naszego mózgu. Sądzę, że w pełni  wyjaśniają moc naszych myśli.

Jedno   jest   pewne,   obojętnie   czy   myślimy   o   klęsce,   porażce,   czy 
o oszałamiającym   sukcesie   otrzymamy   to,   jeśli   to   będą   nasze 

dominujące   myśli.   Tak   więc   lepiej   nie   ryzykować   i   starać   się,   by 
negatywnych myśli było jak najmniej.

Myśl, podobnie jak fala radiowa, jest również falą, energią. Nikt nie 
widział fal radiowych, ale przecież one są, co do tego nikt nie ma 

wątpliwości, prawda?

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
5. Moc myśli

str. 69

Podobnie   rzecz   się   przedstawia   z   myślą,   z   tym,   że   częstotliwości 

myśli nie zmierzono /jeszcze/. Nie będę się powoływał na badania 
z dziedziny fizyki kwantowej, nie o to chodzi. O tym, że myśl jest 

energią świadczyć mogą doświadczenia z tzw. układami labilnymi, 
poruszanymi siłą naszego umysłu.

Są   to   różnego   rodzaju   wiatraczki   itp.   pozostające   w   bezruchu, 
idealnej wręcz równowadze. My zaś swoimi myślami wpływamy na 

to, że zaczynają się poruszać.   Zresztą, możesz to sprawdzić niemal 
natychmiast, wystarczy  wahadełko. Jeżeli świadomie będziesz starał 

się zakłócić pracę wahadełka, to na pewno Ci się to uda. Nawet, jeśli 
będzie je trzymał w rękach ktoś inny!

Wystarczy,   że   intensywnie   będziesz   myślał,   by   wahadełko 
wykonywało ruch.

Twoje emocje  i myśli spowodują  ruch wahadełka.

Nawet   w   cudzych   rękach   wahadełko   zareaguje   na  Twoje  myśli. 

Możesz   się   o   tym   przekonać,   sprawdzić.   Często   zdarza   się,   że 
radiestetom zakłócają pracę postronni obserwatorzy.

W ciągu dnia człowiek ma co najmniej kilka tysięcy różnych myśli. 
Tak,   nie   pomyliłem   się,   a   Ty   dobrze   przeczytałeś,  co   najmniej 

kilka tysięcy! 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
5. Moc myśli

str. 70

Niektórzy   twierdzą,   że   myśli   tych   jest   znacznie   więcej!  Czytałem 

nawet teorię, że takich myśli może być ponad 50 tysięcy! Sądzę, że 
tak może być.

Nie wszystkie myśli są świadome, niektóre pojawiają się bez udziału 
naszej świadomości, migają nam, ale jakiś zapis pozostaje.

 Niektóre są nam zupełnie obce, jakby były cudze. Czasami pojawiają 
się  natręctwa   myślowe,  myśli,  które   nie   dają  nam spokoju,  wręcz 

męczą. Czasem wstawiamy  sobie te natręctwa sami, czasem są one 
wstawione   przez   innych   ludzi.   Możemy   nawet   nie   zdawać   sobie 

z tego sprawy, ale wszystkie te myśli oddziaływają na nas, na naszą 
wyobraźnię. Żyją w naszej wyobraźni.

Albert Einstein powiedział, że:

„Wyobraźnia jest ważniejsza niż wiedza” i  miał rację!

To dzięki wyobraźni powstało wiele wynalazków, dzięki wyobraźni 
powstały   dzieła   sztuki,   dzięki   wyobraźni   po   prostu   istnieje   świat. 

Wszystko,   co   powstaje,   każda   jedna   rzecz   najpierw   musi   powstać 
w głowie,   jako   myśl.   Jedna   myśl   pociąga   za   sobą   inne.   A   nasza 

wyobraźnia może nam pomóc żyć lub utrudnić życie, wszystko zależy 
od nas.

Możemy kształtować swoje życie, choć nie wszyscy tak uważają.

Spytaj   nieudacznika,   zaraz   będzie   zwalać   winę   na   ślepy   los, 

rodziców, sytuację polityczną, przeznaczenie... I raczej nie pomyśli 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
5. Moc myśli

str. 71

o tym,   że   on   sobie   to   wszystko   złe,   co   go   spotyka  wyobraził

a potem wykreował. Zawsze będzie miał serię wytłumaczeń, dlaczego 
coś mu się nie udało. Nie pomyśli jednak o tym, że sam się do tego 

w znacznej mierze przyłożył. Zawsze winien będzie KTOŚ... I na tego 
„ktosia” zrzuci wszystkie swoje niepowodzenia.

Tak   więc   możemy   swobodnie   powiedzieć,   że   naszymi   myślami 
kreujemy rzeczywistość i w znacznej mierze od nas samych zależy, 

jaka ta rzeczywistość będzie. Jeżeli nasze myśli będą negatywne, to 
raczej   nie   możemy   spodziewać   się,   by   spotykały   nas   pozytywne 

rzeczy.   Automatycznie   niejako   zamkniemy   się   na   wszystko,   co 
pozytywne.   Jeśli   zaś   nasze   myśli   będą   pozytywne,   to   pozytywne 

nastawienie   do   świata   spowoduje,   że   i   świat   będzie   nas   inaczej 
traktował.

Tutaj posłużę się kilkoma zasadami zaczerpniętymi z Huny:

„Świat jest taki, jaki myślisz, że jest. ”

Najkrócej mówiąc oznacza to, że świat jest taki, jakim go widzimy, 
jakim   chcemy   go   widzieć.   Normalną   sprawą   jest,   że   jeśli   masz 

przewagę   negatywnych   myśli,   to   Twoje   postrzeganie   świata 
zdominowane jest przez te właśnie myśli. Widzisz wtedy wszystkie 

mroczne,   negatywne   sprawy.   Cały   świat   postrzegasz   jako   taki. 
Przydarzają nam się różne doświadczenia, my zaś interpretujemy je 

i przeżywamy według wyuczonych sposobów,  zapisanych wzorców. 
Jeśli zmienimy te wzorce zmieniając sposób myślenia, to i zmieni się 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
5. Moc myśli

str. 72

sposób postrzegania świata. Zaczniesz go inaczej odbierać, bardziej 

sympatycznie.

Czyli zmieniając swoje myśli, zmieniasz swoje życie.

„Nie ma żadnych ograniczeń.”

Tak naprawdę wszelkie ograniczenia stworzone są przez ludzi, są to 

terminy   używane   dla   wygody.   Rozróżnianie,   ocenianie   to 
świadome  funkcje   naszego   mózgu   i   tak   naprawdę   to   nasze 

przekonania wyznaczają nam granice naszych  osiągnięć. Wszelkie 
zakazy, nakazy i inne ograniczenia stworzone są przez ludzi, również 

przez nas. Nie znaczy to, że potraktujemy tę zasadę dosłownie i skoro 
nie   ma   ograniczeń,   to   prujemy   200   km   na   godzinę,   mimo 

ograniczenia prędkości do 60 km na godzinę. Nie o to chodzi!

Sens  w tym,  że  nie ma  racjonalnego wytłumaczenia na to,  że nie 

możemy czegoś osiągnąć, że coś jest nie dla nas, nie stać nas, nie 
damy rady itd. Jeżeli myślimy: „x się zmieniła, ale ja nie dam rady”, 

to sami nakładamy sobie ograniczenia. Tak samo, jeżeli myślimy tak, 
bo ktoś tak o nas powiedział. Musimy uwierzyć, że możemy osiągnąć 

znacznie   więcej,   jeśli   tylko   zmienimy   sposób   myślenia.   Tak 
naprawdę wszelkie ograniczenia  nakładamy sobie my sami.

Przecież to my sami się blokujemy, mówiąc sobie: „nie dam rady, nie 
potrafię, nie umiem”. Nie kto inny, tylko my sami zakładamy sobie 

przeróżne blokady psychiczne.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
5. Moc myśli

str. 73

„Energia podąża za uwagą.”

Oznacza to, że to czemu poświęcamy czas, wzmacnia się i przechodzi 
w   nawyk.   Jeśli   większość   naszych   myśli   jest   pozytywna   i   im 

poświęcamy całą naszą uwagę, to nabieramy pozytywnych nawyków. 
Jeśli   dominujące   są   myśli     negatywne,   to     i   nasze   nawyki   będą 

negatywne, sami więc możemy mieć potem do siebie pretensje, jeśli 
wszystko będzie szło źle.

„Cała moc pochodzi z wnętrza.”

Źródło   wiedzy   i  mocy   znajduje  się  w  Twoim  wnętrzu,   nie  musisz 

szukać czarodziejskiej różdżki. To Ty sam masz moc, musisz ją tylko 
wyzwolić. Uwierz, że ona jest w Tobie, uwierz, że jeśli tylko będziesz 

chciał, możesz z niej korzystać.

Wszystko to wskazuje, jak ogromną moc mają nasze myśli.

Powyższe zasady możemy zaobserwować w swoim życiu codziennie, 
bez względu czy w to wierzymy, czy nie. One po prostu funkcjonują.

Posłużę się jeszcze kilkoma określeniami, terminami zaczerpniętymi 
NLP:

„Ludzie posiadają cały potencjał, jakiego potrzebują.”

„Jeśli jedna osoba może coś zrobić, każdy może się tego nauczyć”.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
5. Moc myśli

str. 74

Jak więc widać z powyższego,  to Ty, a raczej Twoje myśli tworzą 

Twoją  rzeczywistość.  I  to  od  Ciebie  zależy  bardzo   wiele.   Niektóre 
myśli czy przekonania tkwią w nas latami, ewoluując, inne pozostają 

niezmienne. Pod wpływem wielu bodźców pojawiają się nowe myśli, 
nowe przekonania, nie zawsze właściwe.

Czasem ułatwiają, a czasem utrudniają nam życie. Aby zmienić swoje 
życie,   musimy   zmienić   swój   sposób   myślenia.   Zmienić   utarte 

przekonania. Każdy jeden nawyk można zmienić, nie istnieją takie 
nawyki, które są niezmienne, zapamiętaj. Każdy! Każdy nawyk może 

być   zastąpiony   przez   nowy   nawyk,   choć   prawdą   jest,   że   niektóre 
z nich są łatwiejsze do zastąpienia od innych.

Pewnie zaraz powiesz mi, łatwo mówić, tylko jak to zrobić?

Metod   jest   wiele,   każda   ma   swoje   zalety   i   wady.   Podstawą 

osiągnięcia sukcesu jest 

to, że najpierw należy wiedzieć, co chcesz zmienić, potem dopiero 

zabierać się za zmiany. I nie licz proszę, że to stanie się od razu, 
takiej możliwości nie ma.

Skoro coś powstało po wielu powtórzeniach i trwa przez jakiś czas, to 
czemu   ma  zniknąć   od   zaraz?  Jest  zakorzenione   w  Twoim  umyśle 

i musisz   to   usunąć,   ale   licz   się     z   tym,   że   trochę   to   potrwa.   Nie 
wystarczy, że powiesz „zmieniam się”, usiądziesz i będziesz czekał na 

efekty. Trzeba zacząć działać.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
5. Moc myśli

str. 75

Sądzę, że ta książka pomoże Ci znaleźć właściwą drogę...

Słowa wywołują myśli, obrazy, które widzimy, wszelkie docierające 
do  nas  informacje  również  wywołują   myśli.  Część   tych  informacji 

odbieramy świadomie, zaś część zupełnie bez udziału świadomości. 
Są też informacje przekazywane nam podprogowo. Oznacza to, że 

informacje są tuż poza progiem naszej   świadomości, świadomego 
ich postrzegania i rejestrowania. Pewnie nie raz miałeś już z  tym do 

czynienia.

Tak   zwana  percepcja   subliminalna  to   bodźce   zbyt   słabe,   by 

zostały   uświadomione,   są   na   poziomie   nieświadomym 
zapamiętywane,   wpływając   następnie   na   to,że   podana   sugestia 

traktowana jest jako własna myśl.

Oglądasz telewizję i nagle, bez powodu masz ochotę zjeść frytki.

Nie, nie bez powodu. W trakcie filmu mignęła niezauważona przez 
Ciebie reklama frytek i to kilka, czy kilkanaście razy, pojawiając się 

na ułamek sekundy! Przy normalnym tempie oglądania filmu jest to 
niezauważalne świadomie.

Nie   zarejestrowałeś   tego   świadomie,   odbiór   był   poza   progiem 
świadomości. Oko zauważyło, mózg zarejestrował, powstała myśl, ale 

czy do końca Twoja własna?

W   filmie   nie   było   nic   o   frytkach,   nie   jesteś   głodny,   nawet   nie 

myślałeś o jedzeniu.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
5. Moc myśli

str. 76

Informacja,   która   mignęła   na   ekranie,   pomijając   Twój   świadomy 

odbiór   obrazu,   przedostała   się   do   mózgu.   No   i   czy   to   jest   Twoja 
myśl?

Ktoś Ci ją   wszczepił bez Twojej zgody,   bez Twojego świadomego 
udziału.

Taka myśl wywołuje skojarzenia, powstają następne myśli, cały ciąg 
obrazów.

W   efekcie   zaczynamy   myśleć   o   tym,   co   było   w   tych   krótkich 
impulsach.   Na   ile   działa   reklama   podprogowa   trudno   określić, 

przeprowadzane badania dawały różne wyniki. Istnieją różne mity 
na   ten   temat.   W   1957   roku   w   USA   po   raz   pierwszy   w   film 

wmontowano wstawkę, reklamującą bodajże Coca Colę i popcorn. 
Widzowie nieświadomie odczuli głód, wzrosła sprzedaż. Po wyjściu 

z seansu   duża   ilość   widzów   automatycznie   ruszyła   na   zakupy, 
właśnie po popcorn i coca-colę. Nie wszyscy jednak zareagowali tak 

samo.   Takich   „doświadczeń”   robiono   sporo,   z   różnym   skutkiem. 
W marketach reklamowano towary, puszczając odpowiednią muzykę 

i tekst. Sprzedaż wzrastała, choć nie zawsze oddźwięk był taki sam.

To nieetyczne, wiem, nawet w wielu krajach zakazane, ale jednak 

istnieje wiele takich reklam. I odnoszą zamierzony efekt. Oczywiście, 
nie do wszystkich trafiają z jednakową siłą.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
5. Moc myśli

str. 77

Polska   ratyfikowała   konwencję   o   Telewizji   Transgranicznej,   która 

zakazuje   perswazji   poza   świadomością   widza,   dlatego   techniki 
reklamowe oddziałujące na podświadomość są zakazane.

Ustawa   z   9   lipca   1990   r.   o   ratyfikacji   Europejskiej   Konwencji 
o Telewizji Ponadgranicznej-DzU 1995, nr 32, poz. 160, i ustawa z 29 

czerwca 2000 r. o ratyfikacji Protokołu Poprawek do ww. Konwencji 
- DzU 2000, nr 70, poz. 817.

Nie tylko reklama telewizyjna może działać podprogowo. Tak samo, 
podprogowo  można   przekazać  informację   na  plakacie  czy  słowną. 

Zarówno,   gdy   odbiorca   znajduje   się   w   odmiennym   nieco   stanie 
świadomości   np.   transie   hipnotycznym,   jak   i   wtedy,   gdy   np. 

rozmawia   i   jest   w   pełni   świadomy.   Cała   sprawa   polega   na 
odpowiednim   doborze   słów.   Wiedzą   o   tym   doskonale   ludzie 

pracujący słowem.   Odpowiednio skonstruowane zdanie trafia w cel! 
A   celem   jest   np.   zasugerowanie   rozmówcy,   by   działał   zgodnie 

z naszymi intencjami, myśląc, że to jego własne.

Przykładem   niech   będą   akwizytorzy,   którzy   czasami   wmówią 

klientowi, że tego właśnie potrzebuje, że o tym myślał. Mało tego, 
człowiek   ten   będzie   święcie   przekonany,   że   o   niczym   innym   nie 

myślał, że to są jego marzenia.

To wszystko świadczy niezbicie, że zarówno słowa , jak i myśli maja 

niezwykłą moc. Na tym polega psychomanipulacja. A  większość 
ludzi   sobie   po   prostu   tego   nie   uświadamia.   Nie   wiadomo,   na   ile 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
5. Moc myśli

str. 78

działania podprogowe są skuteczne, na ile one są trwałe. Ważne jest 

jednak to, byś wiedział o takich metodach.

  Sam  również   możesz   z   nich   korzystać.     Nie   namawiam   Cię,   byś 

został   mistrzem   w   psychomanipulacji,   czasem   jednak   takie 
umiejętności   mogą   Ci   się   przydać.   Na   ten   temat   znajdziesz   wiele 

publikacji, ja tylko sygnalizuję Ci pomysł.

Istnieją   również   specjalne   programy   komputerowe,   tzw. 

generatory bodźców podprogowych, które mogą działać w tle 
innych   programów.   Wyświetlają   one   wtedy   na   ułamki   sekund 

zadaną, zaprogramowaną wcześniej informację. Używasz normalnie 
komputera, a w tle działa program z pozytywną afirmacją.

Może   to   być   praktycznie   każda   sugestia,   która   trafia   do   naszej 
podświadomości.

Oddziaływanie   na   podświadomość   w   celu   przeprogramowania   nie 
jest   nowe,   Emil   Coue,   francuski   lekarz   z   lat   międzywojennych, 

działający   w   szpitalu   w   Nancy,   w   prowadzonych   przez   siebie 
kuracjach   chorych   polecał   swoim   pacjentom,   by   niezliczoną   ilość 

razy powtarzali sobie, że są zdrowi i czują się dobrze, by wyobrażali 
sobie siebie jako ludzi zdrowych. Wielokrotnie powtarzana, niczym 

mantra,   sugestia   (a   raczej   autosugestia)   zapisywała   się 
w podświadomości   i   pacjent   rzeczywiście   zdrowiał!   Dla   wielu   mu 

współczesnych   była   to   prawie   magia.   Wiele   osób   krytykowało   tę 
metodę, lecz Coue nie zrażał się. Jego metoda pomogła wielu ciężko 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
5. Moc myśli

str. 79

chorym   wyzdrowieć.   Zarówno   on,   jak   i   jego   pacjenci   wierzyli,   że 

metoda ta poskutkuje, zresztą dowody tego mieli na co dzień.

I   mimo   tego,   że   wielu   niedowiarków   próbowało   ośmieszyć   tę 

metodę, Coue niezłomnie trwał przy niej. Jak widać, opłaciło mu się 
to, bo to on trafił na karty historii, a o niedowiarkach jakoś nikt już 

nie pamięta.

Można oczywiście potęgi myśli używać odwrotnie i ludzie często to 

czynią.

Sami kreują sobie negatywną rzeczywistość, przy okazji zatruwając 

innych.

Cytowany   już   przeze   mnie   Napoleon   Hill   w   „Myśl   i   bogać   się” 

powiedział:

„Człowiek, którego umysł przepojony jest lękiem, nie tylko odbiera 

sobie   możliwość   rozumnego   działania,   ale   zasiewa   w   umysłach 
innych   ludzi,   utrzymujących   z   nim   kontakt,   wibracje   umysłowe, 

które umniejszają ich szanse życiowe.”

I   to   jest   prawda,   wejdź   w   towarzystwo   ludzi   wiecznie 

niezadowolonych,   narzekających,   a   zobaczysz,   że   i   Ty   niebawem 
zaczniesz  narzekać. Przejmiesz od nich sposób myślenia, udzielą Ci 

się   ich   negatywne   myśli   i   emocje,   zaczniesz  być   taki   jak   oni.   Też 
zaczniesz widzieć tylko ciemne barwy życia.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
5. Moc myśli

str. 80

 A widząc tylko ciemne barwy nie zauważysz wielu rzeczy naprawdę 

pozytywnych. Po prostu nie dopuścisz do siebie myśli, że coś może 
być fajne, że jest dobrze itd. Cały czas bowiem będziesz myślał tylko 

o tym, jak to jest źle.

  Dlatego tak ważne jest dla nas, jakich mamy znajomych, z jakimi 

ludźmi spędzamy czas.

 Znasz przysłowie „Jeśli wejdziesz między wrony...”

Jeden „czarnowidz” jest w stanie popsuć humory wielu osobom, jego 
działanie   jest   szkodliwe,   choć   może   nie   od   razu.   Z   własnego 

doświadczenia wiem, jak takie krakanie jest w stanie zdołować. Choć 
nie   od   razu,   to   jednak   drąży,   zaczyna   budzić   wątpliwości   itd. 

A człowiek sam nie wie, co się dzieje, że nagle zaczyna być smutny 
i zgaszony...

Zwróć uwagę, jak zachowują się Twoi znajomi, z którymi spędzasz 
swój wolny czas, czy są to ludzie pozytywnie nastawieni do życia. 

Zaobserwuj   ich   nastawienie   do   otaczającej   rzeczywistości. 
Poobserwuj,   czy   często   się   uśmiechają.   Jeśli   nie,   to   albo   zmień 

znajomych, albo pogódź się z tym, że i Ty niebawem też będziesz na 
wszystko   narzekał.   Jeśli   są   wiecznymi   pesymistami,   to   szkoda 

Twojego czasu, jeśli nie chcesz się do nich upodobnić.

Natomiast, jeśli Twoi znajomi są optymistycznie nastawieni, to i Ty, 

choćbyś myślał inaczej nabierzesz takich nawyków.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
5. Moc myśli

str. 81

Zresztą, zobacz sam, idziesz ulicą i mijają Cię różni ludzie. Jedni idą 

ze zwieszonymi głowami, smutni, mimo że nic złego ich nie spotkało. 
Wloką się wolno, noga za nogą, smutni, zrezygnowani. Nic złego ich 

nie spotkało, nikt nie zrobił im krzywdy. Oni mają po prostu taki styl 
życia. Kochają być smutni.

Inni   zaś   są   uśmiechnięci,   radośni.   Idą   przed   siebie   wręcz 
promieniejąc uśmiechem. Patrząc na nich chce się żyć.

Wejdź   dla   sprawdzenia   na   chwilę   w   grupę   uśmiechniętych, 
radosnych ludzi.

Za moment sam będziesz uśmiechnięty. Nawet nie zorientujesz się, 
kiedy   poprawi   Ci   się   samopoczucie.   Stanie   się   to   niejako 

automatycznie, bez Twojego świadomego udziału. Po prostu, nagle 
zaczniesz czuć same pozytywne rzeczy.

A jeśli wejdziesz między smutnych ludzi, to i Ty nagle posmutniejesz, 
przejmiesz   ich   emocje.   Nawet   się   nie   spostrzeżesz,   jak   szybko 

staniesz się przygaszony. Jeszcze chwila i tak jak ci smutni ludzi, Ty 
też będziesz chodził ze zwieszona głową...

Nie musisz się zastanawiać, dlaczego tak się dzieje.

 To działanie na zasadzie empatii.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
6. Moc wiary

str. 82

6. Moc wiary

6. Moc wiary

Powiedziałem Ci o mocy słów, mocy myśli, a teraz powiem Ci o mocy 
wiary.

Nie   chodzi   mi   o   wiarę   z   religijnego   punktu   widzenia,   która 
niewątpliwie jest również bardzo ważna, tylko o  wiarę w to, co 

robisz

Słowa, które dobrze znasz, „wiara czyni cuda”, „wiara przenosi 

góry”, to nie są puste, pozbawione sensu banały.

To stwierdzenie faktów. Cokolwiek by to nie było, to jeśli podejdziesz 

do tego z zaangażowaniem, osiągniesz mistrzostwo. Jeżeli wierzysz, 
że coś uda Ci się osiągnąć, to z pewnością to osiągniesz. Dzięki temu, 

że wierzysz w spełnienie marzeń, marzenia się spełniają. Po prostu 
Twoje myśli cały czas są zaangażowane  w realizację celu. Na swojej 

drodze spotykasz ludzi, którzy chcą Ci pomóc, spotykasz sprzyjające 
okoliczności   do   realizacji   celów.   To   właśnie   dzięki   wierze   masz 

cierpliwość i wytrwałość, dzięki wierze masz pomysły, co zrobić by 
zrealizować   marzenia.   To   dzięki   wierze   powstało   wiele   odkryć 

i wynalazków.

Leonardo   da   Vinci,   jako   bodajże   kilkunastoletni   chłopiec 

wielokrotnie powtarzał, że zostanie jednym z największych artystów 
świata i głęboko w to wierzył! Wielkie marzenia ludzi, którzy stali się 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
6. Moc wiary

str. 83

wielkimi   i   przeszli   do   historii,   podparte   były   niezachwianą   wiarą 

w to, co robili. I każdy z nich mówił, że sam talent to nie wszystko, 
każdy podkreślał moc wiary. Takich przykładów mógłbym podać Ci 

więcej, wszystkie książki o pozytywnym myśleniu są ich pełne. Nie 
o to jednak chodzi, byś czytał, co zrobili i w co wierzyli inni.

To Ty powinieneś wierzyć w to co robisz!

Ale uważaj, moc wiary to obosieczny miecz!

W negatywną stronę też działa i to znacznie lepiej! Jeśli wierzysz, że 
coś   się   nie   uda,   to   możesz   być   pewien,  że   się   nie   uda.   Przykład? 

Zauważ,   są   ludzie,   którzy   głęboko   wierzą,   że   mają   pecha,   znasz 
pewnie takich. Oni głęboko wierzą, że ich własny pech zawsze ich 

znajdzie   i   pech   ich   znajduje  zawsze.   Dzieje   się   tak   dlatego,   że 
nieustannie   programują   się   na   tego   pecha.   We   wszystkich 

rozmowach podkreślają, „ ja to mam pecha”, nigdy mi się nic nie 
udaje, zawsze tak jest, itd. Myślą o sobie jak o pechowcach, mówią 

o sobie tak samo. W każdej sytuacji dopatrują się działania pecha. 
Nawet   jeśli   nic   na   pecha   nie   wskazuje,   to   i   tak   sami   go   sobie 

dorobią... W końcu wszyscy wokoło nie mówią inaczej, jak „ ten X to 
dopiero pechowiec”.

A X też już inaczej o sobie nie myśli, i powstaje samospełniająca 
się przepowiednia.

Szkoda tylko, że negatywna...

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
6. Moc wiary

str. 84

Jeśli więc cokolwiek będziesz robił, musisz głęboko wierzyć to, że Ci 

się uda. Bez wiary w to, co robisz nie podejmuj się niczego. Nawet 
gdyby   to   było   coś   zupełnie   błahego.   Zanim   cokolwiek   zaczniesz, 

uwierz,   że   możesz   to   osiągnąć,   możesz   to     zrobić.   Nie   licz   na 
przypadki.   Nie   „spróbujesz”,   a   zrobisz.   Nie   „zobaczysz,   co   się   da 

zrobić,” a zrobisz.

Uwierz   w   siebie.   Codziennie   wzmacniaj   wiarę   w   siebie,   w   swoje 

możliwości.

Uwierz w siebie, w to, że Ty też możesz zrobić to, co zaplanowałeś, 

zmienić siebie. Musisz jednak wiedzieć, że potrzebna jest wytrwałość 
i konsekwencja w działaniu.  Nie czekaj na przypadek, bo możesz się 

nie   doczekać,   przypadki,   jak   wiesz   nie   istnieją.   A   jeśli   chcesz 
osiągnąć sukces, to pogódź się z tym, że to wymaga zaangażowania 

i pracy, a także niezachwianej wiary w to, co robisz.

A w chwilach zwątpienia zerknij na poniższą sentencję:

„Sukces jest dziełem przypadku. Zapytaj o to każdego nieudacznika.”

Earl Wilson

Wiesz już, jaką moc mają słowa i myśli, jak potrzebna jest wiara, by 

osiągnąć sukces w jakiejkolwiek dziedzinie. Jeżeli przystępujesz do 
pracy   nad   sobą,   to   musisz   liczyć   się   z   tym,   że   na   swojej   drodze 

napotkasz   różnych   ludzi.   Niektórzy   Ci   pomogą,   zainspirują   do 
pozytywnego   działania,   inni   wręcz   będą   utrudniać.   Spotkasz   też 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
6. Moc wiary

str. 85

i takich, których miniesz, stwierdzając po prostu, że nic nowego do 

Twojego życia nie wniosą. Poszukując informacji trafisz na rzeczy, 
które  porównasz do oświecenia, trafisz też na takie, które odrzucisz 

i więcej do nich wracać  nie będziesz. Informacje, które  znajdziesz 
w niniejszej   publikacji   pomogą   Ci   obrać   drogę.   Nawet   jeśli 

w którymś momencie zbłądzisz, to dzięki tym informacjom łatwiej Ci 
będzie   znaleźć   tę   właściwą   drogę.   Pamiętaj,   że   przypadki   nie 

istnieją.Poza   tym,   jeśli   w   jakiejkolwiek   rozmowie   nie   będziesz 
wierzył   w   to,   co   mówisz,   rozmówca   natychmiast   to   wyczuje. 

Obojętnie o czym będziesz mówił, obojętne czy będziesz rozmawiał 
w sprawie pracy, czy o czymkolwiek innym.

Choćbyś opanował wiele technik psychomanipulacji i tak nikogo nie 
przekonasz,   jeśli   sam   nie   będziesz   choćby   sprawiał   wrażenia,   że 

wierzysz w to, co mówisz. Nie namawiam Cię, byś uczył się kłamać, 
ale byś nauczył się, jak wielką moc ma Twoja wiara. Również we 

własne słowa. Tutaj kłania się komunikacja niewerbalna.

I tu masz następną wskazówkę:

Nawet jeśli kłamiesz, jeśli chcesz komuś wcisnąć przysłowiowy kit, 
sam   musisz   w   to   wierzyć.   Brak   wiary   w   swoje   własne   słowa 

zaowocuje tym, że nikt w nie wierzył nie będzie. Po prostu będzie 
widać, że nie masz przekonania.   Skoro sam nie wierzysz w to, co 

mówisz, to jak ktoś inny ma w to wierzyć?

Zawsze wierz w to, co mówisz. Przynajmniej sprawiaj takie wrażenie. 

Ludzie bowiem bacznie obserwują. Może to nieetyczne, ale brutalnie 
prawdziwe.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
7. Język, słowa, myśli a komunikacja i manipulacja

str. 86

7. Język, słowa, myśli 

7. Język, słowa, myśli 

a komunikacja i manipulacja

a komunikacja i manipulacja

Potraktuj   ten   rozdział   jak   podsumowanie   wiadomości,   jakie 

dotychczas przeczytałeś.  To, co przeczytasz poniżej, może wydać Ci 
się   cyniczne   czy   nawet   nieetyczne.   Zaręczam   jednak,   że   jest 

prawdziwe, popatrz na mówców, polityków itd.

Wszelkie negocjacje tylko wtedy będą skuteczne, gdy będziesz umiał 

trafić   do   rozmówcy.   Jeżeli   chcesz   być   wiarygodnym,   musisz   się 
nauczyć dopasowywać  się  do każdego rozmówcy, po prostu mówić 

zrozumiałym   dla   niego   językiem,   myśleć   tak   jak   on,   i   jak   on 
postrzegać   świat.   Rozmówca   powinien  przynajmniej  odnieść   takie 

wrażenie.   I   to   bez   względu   czy   jesteś   pośrednikiem   w   obrocie 
nieruchomościami, czy akwizytorem, czy może negocjatorem.

Musisz świat widzieć jego oczyma, jego umysłem!

Jeśli rozmawiasz z wzrokowcem, myśl jak wzrokowiec i mów tak, jak 

on.

Tylko   wtedy   będziesz   mógł   osiągnąć   cel.   Jeśli   Twoim   partnerem 

w rozmowie   będzie   czuciowiec,   Ty   też   na   czas   rozmowy   bądź 
czuciowcem i mów, jak on.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
7. Język, słowa, myśli a komunikacja i manipulacja

str. 87

Pamiętaj,   że   modalność   sensoryczna   jest   kluczem   do   drugiego 

człowieka. Jeśli do czuciowca będziesz mówił językiem wzrokowca, 
to nic z tego Ci nie przyjdzie.

Nie   dogadacie   się   po   prostu.   Po   to,   żeby   ktoś   nas   traktował 
poważnie, musisz przemawiać jego językiem. Ludzie, oprócz tego, że 

słuchają   treści   wypowiedzi,   zwracają   uwagę   na   intonację,   sposób 
mówienia. Popracuj więc nad sposobem mówienia- modulacją itd.

Zauważ, że zarówno zbyt prosty język, jak i wyszukane zwroty są dla 
większości osób  po prostu podejrzane.

Sposób   mówienia   należy   również   dopasować   do   poziomu 
intelektualnego rozmówcy. To oczywiste, chyba nie muszę Ci tego 

tłumaczyć.   Dziwne   i   wręcz   niesmaczne   byłoby   rozmawiać 
z pracownikiem   naukowym   np.   językiem   ulicy.   To   nie   może   być 

sztuczne, bo mówiąc obcym dla siebie językiem, człowiek zachowuje 
się jak tresowana małpa. Tak więc, musisz nauczyć dopasowywać się, 

niczym   kameleon.   I   musisz   oswoić   się   z   różnymi   sposobami 
rozmowy. Pamiętaj również o tym, że nie jest wiarygodny człowiek, 

któremu   brak   pewności   siebie,   popracuj   więc   nad   tym.   Nie   bądź 
w żadnej rozmowie zbyt nachalny, takie zachowanie może niektórych 

ludzi   zdenerwować.   Bardzo   ważne   jest,   byś   umiał   słuchać 
i odpowiednio   formułować   pytania.   Nie   bądź   natarczywy   w   żaden 

sposób, ludzie tego z reguły nie akceptują.

Sam np. nie lubię, gdy na ulicy łapie mnie za guzik akwizytor /lub 

ktokolwiek/   i   wyuczonymi   na   jakimś   kursie   formułkami   próbuje 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
7. Język, słowa, myśli a komunikacja i manipulacja

str. 88

mnie   zagadać,   na   siłę   narzucić   tok   rozmowy,   sugerując   wręcz 

odpowiedzi na pytania jakie mi zadaje.

Pamiętaj   o   komunikacji   niewerbalnej,   popracuj   nad   gestykulacją 

i mimiką.   Jeżeli   od   startu   podejdziesz   do   kogoś   z   poczuciem 
wyższości, możesz się, delikatnie mówiąc, „szpetnie naciąć”.  Nie stosuj 

również technik polecanych na różnych kursach bez umiaru.

Przykładem niech będzie sytuacja: często można zetknąć się z czymś 

takim,   ktoś   zaczyna   komplementować   rozmówcę,   ale   robi   to 
nieudolnie „Pani jest bardzo mądra, więc ...” i w tym momencie już 

może przegrać. Ludzie lubią być doceniani, chwaleni, ale trzeba robić 
to   delikatnie.   Pamiętaj,   jak   wielka   moc   mają   Twoje   słowa,   Twoje 

myśli. No i pamiętaj o mocy wiary, wiary we własne słowa również.

To,   co   napisałem   powyżej   nie   jest   niczym   nowym.   Na   różnego 

rodzaju szkoleniach sprzedażowych usłyszysz to samo, może tylko 
ubrane w inne słowa.

A dlaczego ulegamy manipulacjom?

Najkrócej   można   to   wytłumaczyć   tym,   że   ulegamy   schematom 

myślowym,   przez   co   nasze   zachowania   stają   się   automatyczne. 
Działamy według schematu, nie zastanawiając się , czy to co robimy 

to nasz pomysł, czy jest to narzucone.

Wystarczy   wzbudzić   więc   w   kimś   automatyzm,   by   móc   nim 

manipulować.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
7. Język, słowa, myśli a komunikacja i manipulacja

str. 89

W psychologii takie uproszczenia w sposobie myślenia określa się 

heurystykami sądzenia.

Manipulacji   ulegają   łatwiej   osoby  o   niskim   poczuciu   własnej 

wartości,   zakompleksione.  Osoby   takie   niejako   automatycznie 
uznają, że ktoś inny ma rację, więc to, co mówi jest słuszne. Bardziej 

podatni na manipulację są ludzie o niskim poziomie wiedzy – więcej 
im   można   wmówić.   Na   manipulację   są   również   bardziej   podatne 

osoby nieśmiałe, zagubione, takie, które nie widzą swojego miejsca 
w życiu.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
8. Szybki przegląd technik manipulacyjnych

str. 90

8. Szybki przegląd 

8. Szybki przegląd 

technik manipulacyjnych

technik manipulacyjnych

Technik i sposobów manipulowania drugim człowiekiem jest bardzo 

dużo,   te   przedstawione   poniżej   to   przysłowiowa   kropla   w   morzu. 
Sądzę   jednak,   że   nawet   pobieżna   znajomość   pomoże   Ci   w   wielu 

wypadkach   uniknąć   sytuacji,   że   zostaniesz   zmanipulowany. 
Przeczytaj   więc   i   zastanów   się,   czy   nie   znasz   tego   z   własnego 

doświadczenia. Ile razy dałeś się podejść w ten sposób?

Bardzo częstym narzędziem w manipulacji jest poczucie winy.

Człowiek   z   poczuciem   winy   wobec   kogoś,   da   się   temu   komuś 
zmanipulować, bo chce „naprawić” coś, pozbyć się uczucia, które go 

dręczy.   Zasada   jest     bardzo   prosta   –   manipulator   robi   wszystko, 
abyśmy poczuli się winni. Z wyrzutami sumienia bowiem jesteśmy 

znacznie   bardziej   ulegli,   skłonni   do   ustępstw.   Nierzadko   nawet 
zrezygnujemy z tego, co jest dla nas korzystne, byle  tylko zadowolić 

rozmówcę.

Równie   często   stosuje   się    poczucie   wdzięczności.  A   to   też 

manipulacja...

Nie   wypada   przecież   odmówić   komuś,   wobec   kogo   mamy   dług 

wdzięczności,  tak   właśnie   myślą  ludzie.  Czyli  –   wzajemność,  chęć 
odwdzięczenia   się   powoduje,   że   dajemy   sobą   manipulować. 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
8. Szybki przegląd technik manipulacyjnych

str. 91

Przykładem   niech   będą   markety   -   dostajemy   do   spróbowania 

cukierka, a w dowód wdzięczności kupujemy całą paczkę!

Częstym sposobem jest  porównywanie  do kogoś znanego, masz 

przykład w wielu reklamach: aktorka reklamuje kosmetyk, a potem 
słyszysz „X używa...”. Patrzymy zainteresowani, okazuje się potem, 

że znajomi też tego używają.

Czyli   społeczeństwo   akceptuje,   bo   to   dobre,   przecież   tego   używa 

znana aktorka. Ty też.

Równie   często   manipuluje   się   człowiekiem   mówiąc   mu,   że 

zawiedziemy się na nim, że nie spełni naszych oczekiwań itd., 
jeśli zrobi inaczej niż myślimy. Człowiek nie chcąc źle wypaść robi, co 

manipulator narzuci.

Również   częste   jest   manipulowanie   na   zasadzie   przedstawiania 

niedostępności  czegoś – limitowana seria, końcówka serii, oferta 
ważna tylko do... Coś, co jest niedostępne, niejako z marszu wzmaga 

nasz apetyt. „Zakazany owoc”... Wyjątkowa okazja...

Dajemy   się   również   łapać   na  autorytet,   bowiem   często   ulegamy 

symbolom autorytetu, np. biały fartuch lekarza, mundur, eleganckie 
ubranie, dodatki typu drogi zegarek itd. Inaczej potraktujesz kogoś, 

kto jest elegancko ubrany, ma np. złoty zegarek, pachnie dobrą wodą 
kolońską, niż kogoś ubranego w wytarte spodnie, choćby obaj mówili 

to samo.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
8. Szybki przegląd technik manipulacyjnych

str. 92

Częsty też jest  bezpośredni atak personalny  – rozmówca chce 

Cię   wyprowadzić   z   równowagi,   tutaj   kłania   się   „Erystyka” 
i Schopenhauer. Słyszysz, że np. masz fatalny gust, coś źle robisz, itd. 

Manipulator chce Cię zbić z tropu, po to, byś się czuł mniej pewnie 
i łatwiej dał się manipulować.

Technik   manipulacyjnych   jest   bardzo   wiele,   jedną   z   nich   jest 
wytworzenie   jakiejś   stresującej  sytuacji,   np.   w   czasie   negocjacji, 

celowo przeciąga się ją, celowo utrudnia wentylacje, a wszystko po 
to, by zmęczyć przeciwnika, który łatwiej wtedy da się manipulować.

Będziesz   mniej   uważny,   bo   zmęczenie   przeszkadza.   I   łatwiej 
popełnisz błąd, np. podpisując niekorzystną umowę.

Wszyscy znają z  filmów parę  „dobry glina – zły glina”, to też 
skuteczna   metoda   manipulacji,   często   wykorzystywana   przez   np. 

firmy windykacyjne, gdzie jeden  windykator grozi konsekwencjami, 
wręcz   wścieka   się,   a   drugi   łagodzi   sprawę   i     nakłania   opornego 

dłużnika do ugody, która i tak jest jedynym rozwiązaniem.

Jeszcze   jeden   sposób   z   tej   samej   branży:   wymóc   na   rozmówcy 

zobowiązanie – każdy chce być konsekwentny w swych działaniach, 
więc  konsekwentnie będzie chciał dotrzymać słowa. Proste, 

no nie ? Zobowiązał się przecież.

Manipulować można również w rozmowach telefonicznych. Dzwoni 

ktoś, nie przedstawiając się i poważnym, urzędowym tonem pyta:

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
8. Szybki przegląd technik manipulacyjnych

str. 93

„Czy   rozmawiam   z   panem   X   ?”.Automatycznie   X   słysząc   taki   ton 

nastawia   się,   że   rozmawia   z   kimś   niezmiernie   ważnym,   dając   się 
wyprowadzić   z   równowagi.   Zaczyna   czegoś   się   obawiać,   choć   tak 

naprawdę nie ma podstaw.

Skoro jesteśmy przy tym temacie, to jest jeszcze metoda   czasami 

nazywana metodą „niedokończonych zdań”. Polega ona na tym, 
aby   w   rozmowie   zasugerować   konsekwencje,   nie   kończąc   zdania, 

niech się  dłużnik  zastanawia  nad konsekwencjami.  Niech się  sam 
straszy... A straszyć się sami to my, ludzie, umiemy bardzo dobrze...

Zastraszanie to też manipulacja...

I jeszcze parę innych metod, ogólnie stosowanych:

Metoda  „na   ofermę”  -   udajemy   prawdziwą   ofiarę   losu,   ofermę, 
kogoś,   kto   ledwie   myśli.   Rozmówca,   chcąc   zabłysnąć   wiedzą 

i elokwencją, nieświadomie zaczyna nam pomagać. Wystarczy teraz 
sprytnie   wpleść   do   rozmowy   temat   negocjacji   i   sprawę   mamy 

załatwioną!

Istnieje technika manipulacji, nazywana „Próbny balon”. Polega ona 

na tym, że w trakcie negocjacji podajesz cenę, za którą np. chcesz coś 
sprzedać. Manipulator stwierdza, że nie kupi tego za Twoją cenę, 

dając np. o 50 % mniejszą cenę. Ty oburzony stwierdzasz, że taniej 
niż   za...   tego   nie   sprzedasz.   Manipulator   już   wie,   ile   zapłaci 

w najgorszym razie za towar. Proste, no nie?

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
8. Szybki przegląd technik manipulacyjnych

str. 94

Bezinteresowność  to   też   skuteczna   metoda.   Ktoś   nam 

bezinteresownie coś zachwala. np. coś kupujemy, a z boku odzywa 
się  „przypadkowy   przechodzień”,   który   bezinteresownie 

pochwala nasz wybór. Kupujemy, nie wiedząc, że ten przechodzień 
jest podstawiony.

Metoda  określana  jako  „niska piłka”  - manipulator  przedstawia 
propozycję,   która   jest   niesamowicie   korzystna   dla   nas.   Tuż   przed 

realizacją   okazuje   się,   że   np.   nastąpiło   nieporozumienie   albo 
pomyłka – towar, o którym była rozmowa jest droższy. No, ale skoro 

tak, to kupujemy ten droższy. I znów jesteśmy zmanipulowani!

Magiczne słowo „ale” - „nasz towar nie jest najlepszej jakości, ale za 

to   jaki   tani.”   Słówko   „ale”   będące   łącznikiem   między   dwiema 
informacjami   kasuje   pierwszą   z   nich.   W   ten   sposób   możesz 

powiedzieć: sprzedaję Ci lipę, ale zobacz jak tanio, a klient wychwyci 
tylko,   że   tanio!   Oczywiście   upraszczam,   podając   jedynie   schemat 

działania.

Można   również   kogoś   zwyczajnie  zagadać,   zarzucić   natłokiem 

informacji,   a   wszystko   po   to,   by   go   oszołomić,   wprowadzić 
zamieszanie. Rozmówca zagadany po chwili sam nie wie już, o co 

chodzi   i   chwyta   niczym   tonący   brzytwy   pierwszą   myśl,   pierwszy 
pomysł. A pomysł jest manipulatora...

Można   też   celowo  przyśpieszać,   jak   to   kiedyś,   gdy   istniały 
„Pewexy”   robili   cinkciarze.   Nerwowe   rozglądanie   się   na   strony, 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
8. Szybki przegląd technik manipulacyjnych

str. 95

pośpiech, dodawanie dreszczyku emocji i klient kupował  np. dolary 

z wizerunkiem Kaczora Donalda! Autentycznie!

Innym,   starym   jak   świat   sposobem   jest  wytworzenie 

w rozmówcy   poczucia  wyjątkowości,   przedstawienie   go   jako 
wybrańca   losu.   Na   niektórych   to   działa   bezbłędnie.   Przykładem 

niech będą wszelkie „wygrane”, trzeba tylko dokonać jeszcze zakupu, 
za powiedzmy 1000 zł - popatrz na listy w czasopismach.

Można też  „na żywca, na chama, na duś”, jak to się nieładnie 
określa niejako wmanewrować człowieka, osaczyć, jak to często robią 

akwizytorzy.   W   nachalny   sposób   potrafią   wmusić   jakiś   towar. 
Człowiek dla świętego spokoju daje sobie wmówić towar, który jest 

mu do niczego nie potrzebny.

Dość dobrze działająca metodą jest celowe spoufalanie się, często 

stosowane   przez   pracodawców,   którzy   w   ten   sposób   „urabiają” 
pracowników, niektórym bowiem bardzo imponuje to, że z szefem są 

po   imieniu,   prawie   koledzy.   Ma   to   podobno   poprawić   atmosferę. 
Tymczasem powód jest zupełnie inny – jesteśmy kolegami.

A koledze trudno odmówić...

Metoda  „na   oskubanie”  -   manipulator   wzbudza   nasze 

zainteresowanie produktem. Gdy jesteśmy gotowi dokonać zakupu, 
okazuje się, że to co możemy kupić to tzw. wersja podstawowa, inne 

są droższe, ale za to jakie ekstra! Dajemy się więc nabrać i bierzemy, 
jak leci, a za dołożone luksusy płacimy znacznie więcej.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
8. Szybki przegląd technik manipulacyjnych

str. 96

Można   też   stosować   metodę   określaną   często   jako   tzw.  „pusty 

portfel”. Kupilibyśmy coś, zależy nam na zakupie, ale mamy bardzo 
mało   pieniędzy,   bo   akurat   coś   się   nam   przytrafiło.   Tutaj 

odpowiednia legenda, by „zmiękczyć” rozmówcę, może wzruszyć... 
Wszystko zależy od umiejętności manipulatora.

Jeśli dobrze podejdziemy do sprawy, to wygraną mamy pewną.

Tutaj jeszcze metoda „na niezdarę”, często stosowana przez biura 

nieruchomości lub firmy finansowe bazujące na tzw. funduszach czy 
kredytach argentyńskich:

otóż   podaje   się   klientowi   do   przeczytania   umowę,  klient  ją   czyta, 
zwraca, pośrednik  tłumaczy niejasności, rozmawiając. Gdy dochodzi 

do podpisania umowy, ta wypada pośrednikowi, wpadając za biurko. 
„Ależ ze mnie niezdara”, mówi pośrednik podnosząc umowę i dając 

ją klientowi.  Inną umowę,  która była specjalnie przygotowana na 
taką okazję i leżała sobie spokojnie pod biurkiem.

A   tam,   małym   drukiem   dopisana   klauzula,   która   jest   wysoce 
niekorzystna dla klienta.

Inną   jeszcze   metodą   stosowaną   przez   tego   typu   firmy   jest 
bagatelizowanie. Przedstawia się klientowi wszystko w różowym 

świetle,   jest   fajnie,   jest   OK   itd.   Nie   mówi   się   po   prostu 
o konsekwencjach, ciemniejszych stronach.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
8. Szybki przegląd technik manipulacyjnych

str. 97

Istnieje duża grupa ludzi dających się na to nabrać. No bo przecież 

powiedział im to fachowiec. A skoro on uznał, że jest OK, to przecież 
nie może być inaczej. Dopiero potem okazuje się inaczej.

Są   też   znacznie   bardziej   wysublimowane,   delikatne   wręcz   metody 
manipulacji...

I   tak   można   by   jeszcze   długo,   bowiem   sposobów   manipulowania 
drugim człowiekiem jest nieskończenie wiele i ciągle powstają nowe. 

Wszystkie   metody   opierają   się   na   znajomości   psychologii,   na 
znajomości reakcji ludzi na określone bodźce, określone informacje.

I nie ma w tym niczego magicznego, każdy dobry manipulator, dobry 
oszust jest również dobrym obserwatorem, dobrym psychologiem.

Czy pamiętasz film „Wielki Szu”?

Przypomnij   sobie,   jak   proste   okazały   się   różnego   rodzaju   triki 

karciane, gdy zostały wytłumaczone. Przypomnij sobie zachowanie 
szulera,   jego   sposoby   odwracania   uwagi.   Wszystko   to   była 

manipulacja,   wszystko   po   to,   by   w   odpowiednim   momencie   móc 
podmienić   karty,   oszukać   przeciwnika.   Jedno   słowo   rzucone 

w odpowiednim momencie odwracało uwagę od bardziej istotnych 
spraw.

Zwróć uwagę, jak iluzjoniści odwracają uwagę widzów, od tego, co 
rzeczywiście   dzieje   się   na   estradzie,   widz   jest   zainteresowany   na 

moment   czymś   innym,   gdy   tym   czasem   sztukmistrz   robi   coś,   co 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
8. Szybki przegląd technik manipulacyjnych

str. 98

powinno być ukryte przed wzrokiem ludzi. A widz widzi ostateczny 

efekt - królika z cylindra, bukiet kwiatów itd.

To   też   jest   manipulacja.   Człowiek   widzi   tylko   to,   co   powinien 

zauważyć,   co  zgodnie   z  życzeniem    manipulatora   może   zauważyć. 
Cała reszta pozostaje poza uwagą.

Sztuki   cyrkowe   również   bazują   na   manipulacji   ludzką   uwagą. 
W odpowiednim momencie absorbuje się uwagę widza, by ukryć coś 

istotnego.

Oczywiście manipulacja estradowa stosowana jest w zupełnie innym 

celu, no i nie jest szkodliwa.

To wszystko to zaledwie wstęp do psychomanipulacji. To po prostu 

pokazanie na jakiej zasadzie się to odbywa, oczywiście w znacznym 
uproszczeniu tematu.

Ty   zaś,   jeśli   chcesz,   znajdziesz   wiele   więcej   na   powyższe   tematy, 
poszukaj więc interesujących Cię informacji.

Naprawdę warto.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
9. Świadomość i podświadomość

str. 99

9. Świadomość i podświadomość

9. Świadomość i podświadomość

Czym jest umysł i czy umysł to mózg, czy może umysł to coś innego? 
A   czym   jest   mózg?   Na   te   pytania   próbowało   odpowiedzieć   wielu 

badaczy.

Nie   będziemy   rozpatrywać   budowy   fizycznej   i   szczegółów 

anatomicznych   człowieka.   Nie   będziemy   się   zastanawiać,   jak 
zbudowany   jest   mózg.   Wiemy   przecież,   że     nasz   mózg   ma   dwie 

półkule, wiemy, że każda z nich jest za co innego odpowiedzialna. 
Wiemy   również,   że   w   mózgu   zachodzą   procesy   elektrochemiczne. 

Wszelkie   informacje   z   dziedziny  budowy   mózgu   możemy  przecież 
w każdej chwili znaleźć w literaturze. Nie będziemy więc tego teraz 

rozpatrywać, to zresztą nas w tej chwili nie interesuje.

Zajmiemy się umysłem.

Wiemy, że nie jesteśmy tylko ciałem, że oprócz ciała fizycznego jest 
coś jeszcze.

Ezoteryka określa człowieka jako ciało, umysł i duch. To trzy, jak 
byśmy   to   nazwali,   rodzaje   umysłu,   będące   w   każdym   z   nas. 

Funkcjonujące oddzielnie,  ale współdziałające  ze  sobą,  stanowiące 
nierozerwalne składniki tego samego systemu.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
9. Świadomość i podświadomość

str. 100

Każdy z nas bowiem ma ciało, co oczywiste, każdy ma umysł /tylko 

nie   myl   umysłu   z   mózgiem/   i   każdy   ma   duszę.   Nawet,   jeżeli   nie 
wierzysz   w   istnienie   duszy   w   sensie   rozumienia   zgodnie   z   religią 

katolicką,   to   musisz   przyznać,   że   coś   więcej   niż   ciało   istnieje, 
prawda?

Zarówno psychologia, jak i różne systemy religijne czy filozoficzne 
podchodzą do tematu w bardzo podobny sposób.

M.in. Huna określa tak:

Wyższe Ja - duch, nadświadomość;
Średnie Ja – człowiek;

Niższe Ja – podświadomość.

Zygmunt Freud z kolei podzielił osobowość człowieka na trzy, ściśle 
związane z sobą części:

Id  -  jest   całkowicie   nieświadome   i   składa   się   z   prymitywnych 
pragnień i instynktów, które poszukują zaspokojenia, bez względu na 

konsekwencje, jakie będzie musiał ponieść człowiek.

Ego – to świadoma część osobowości człowieka, sprawuje kontrolę 

nad   sferą     intelektualną   człowieka,   decyduje   o   przystąpieniu   do 
działania.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
9. Świadomość i podświadomość

str. 101

Superego   –  jest   częściowo   świadome,   skłania   ono   człowieka   do 

stawiania oporunegatywnym impulsom  Id  i wypracowania zamiast 
nich wyższych celów.

Psychologia     klasyczna     wypracowała     podział   umysłu   na   trzy 
składniki:

nadświadomość – odpowiednik Ducha,
podświadomość – nasze ciało,

świadomość – czyli umysł.

Teorii   dokonujących   podziału   osobowości   człowieka   w   podobny 

sposób, jak podane powyżej, można znaleźć wiele. Wszystkie jednak 
zakładają   istnienie   części   świadomej   i   nieświadomej   ludzkiego 

umysłu.

Zajmijmy się więc świadomością i podświadomością.

 Claude Bristol stwierdza:

„Tak   jak  świadomość   jest źródłem   myśli,  tak  podświadomość   jest 

źródłem mocy.”

Odkrycie podświadomości to niemalże krok milowy w zrozumieniu 

postępowania   człowieka.   W   podświadomości   bowiem   są   zapisane 
wszelkie   informacje,   jakie   kiedykolwiek   uzyskaliśmy.   Jest   tam 

wszystko,   z   czym  zetknęliśmy   się   w  życiu,   czego   kiedykolwiek   się 
nauczyliśmy. I to bez względu na to, czy miało to miejsce 10 czy 20 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
9. Świadomość i podświadomość

str. 102

lat   temu.   My   już   tego   nie   pamiętamy,   a   informacja   jeszcze 

w podświadomości jest.

W   niej   zakodowane   są     wszystkie   nasze   „programy”:   chodzenia, 

mówienia, jazdy na rowerze, czytania itd. Jednym słowem wszystko 
to, z czym kiedykolwiek mieliśmy do czynienia.

Andrew Matthews w „Bądź szczęśliwy” porównuje nasz umysł 
do góry lodowej. Nad powierzchnię wody wystaje jedynie niewielki 

kawałek całości. To co widzimy patrząc na górę lodową, patrząc na 
jej   wierzchołek,   to   naprawdę   niewielka   część.   Cała   przeważająca 

większość ukryta jest pod wodą. To właśnie  podświadomość.

A podświadomość  jest odpowiedzialna   również  za Twoje sukcesy 

i porażki.

Jest   odpowiedzialna   za   to,   jak   reagujesz   na   życie.   Zawiera   ona 

bowiem   wszystkie   świadome   doświadczenia   od   początku   Twojego 
istnienia.

Niektórzy   twierdzą,   że   zawiera   też   informacje   z   życia   płodowego 
i informacje te można wydobyć na światło dzienne, stosując hipnozę 

regresywną, ale tego my rozpatrywać nie będziemy. Podświadomość 
zawiera   też   wszystkie   świadome   i   nieświadome   Twoje   myśli.   To 

z podświadomości pochodzą wzorce naszych zachowań. Każda Twoja 
myśl,   obojętnie,   pozytywna   czy   negatywna   przeniknęła   do 

podświadomości   i   teraz   po   prostu   zbierasz   żniwo.   Ona   się   tam 
zapisała,   nawet   jeżeli   początkowo   nie   traktowałeś   jej   poważnie. 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
9. Świadomość i podświadomość

str. 103

A jeśli myśl była dostatecznie silna albo wielokrotnie się powtarzała, 

to   podświadomość   ją   zaakceptowała,  uwierzyła   w   nią.     I   jest 
najzupełniej obojętne, czy to w co wierzy Twoja podświadomość to 

prawda, czy fałsz. Dla podświadomości to całkowicie obojętne.

Podświadomość bowiem  nie ocenia,  czy informacje są prawdziwe 

czy nie. Jeśli  uwierzy w nieprawdę, będzie ją realizować. Po prostu 
taki program i tyle.

I według tego programu właśnie działamy. Jaki jest wzajemny wpływ 
podświadomości i świadomości na siebie? Otóż, jeżeli na poziomie 

świadomym oglądasz np. sceny przemocy, katastrofy, to informacje 
te przedostają się do podświadomości. I choć Ty już zapomniałeś, że 

widziałeś coś takiego, Twoja podświadomość to pamięta! Jeżeli 
mówisz   negatywnie   o   sobie   lub   nawet   o   kimś   innym,   to   też 

pozostawia   to   ślad   w   podświadomości,   wywołuje   skojarzenia 
i następne myśli. Jeżeli tego typu sprawy, jak negatywne myślenie 

i mówienie o sobie, czy o kimkolwiek innym to Twój styl, to czym 
prędzej to zmień. Nic Ci to dobrego nie przyniesie. Ładujesz sobie 

tylko negatywny program.

Tak samo dzieje się z pozytywnymi informacjami. Podświadomość 

też je zapamiętuje. Ponieważ podświadomość jest w pewien sposób 
magazynem, nasza świadomość, a tym samym my sami korzystamy 

z tego   magazynu.   Czasem   świadomie   odszukujemy   wspomnienia, 
czasem odbywa się to inaczej. Pojawiają się jakieś skojarzenia, ot, po 

prostu   coś   kiedyś   widzieliśmy,   teraz   zaistniały   podobne   warunki 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
9. Świadomość i podświadomość

str. 104

i podświadomość podsuwa nam wspomnienie lub jego część. Jak już 

powiedziałem  wcześniej,   podświadomość   to  magazyn.   Musimy   się 
nauczyć gospodarować jego zasobami, jeżeli tak to można określić...

Dlatego   też   tak   ważne   jest,   byśmy   unikali   w   miarę   możliwości 
negatywnych   informacji,   ludzi   negatywnie   nastawionych   do 

rzeczywistości. W miarę możliwości, bo nie można sztucznie odciąć 
się   od   wszystkiego.   Żyjemy   przecież   w  społeczeństwie,   codziennie 

mamy kontakt z ludźmi i informacjami, nawet tymi złymi.

Czasami   są   one   potrzebne.   Musimy   się   nauczyć   odfiltrowywać   je, 

bądź pozbywać, nie pozwalając, by zostały w nas na dłużej.

Tutaj   ciekawostka:   oglądanie   katastroficznych   filmów,   mimo   iż 

wiemy, że to wszystko jest wirtualne, też nas może zdołować. Tak 
samo   negatywny   wpływ   mogą   /i   mają/   mieć   filmy   z   bardzo 

brutalnymi, ostrymi  scenami.

Ja   osobiście   nie   oglądam   z   kolei   programów,   z   których   aż   bije 

krzywda   ludzka.   Pomagają   one   tak   naprawdę   niewielu   osobom, 
większość   z   oglądających   „karmi   się”   negatywnymi   emocjami, 

zamulając sobie umysł. I jeszcze jedno, tego typu programy celowo 
nieraz są tak skonstruowane, by w widzu wyrobić poczucie winy. No, 

bo   jak   się   nie   wzruszać,   gdy   widzi   się   chore   lub   głodne   dzieci, 
a samemu akurat w tym czasie je się obiad. Taka psychomanipulacja 

opiera się na empatii, odbywa się w określonym celu - ma nakłonić 
widza   do   określonego   postrzegania   rzeczywistości   i   określonego 

działania. Niektórzy mogą się nie zgodzić z tym, co teraz powiem, ale 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
9. Świadomość i podświadomość

str. 105

codziennie   mamy   do   czynienia   z   psychomanipulacją.   Jest   to 

w pewien sposób konieczność - reklamy, bo towar trzeba sprzedać, 
promocje, różnego rodzaju kampanie polityczne, akcje społeczne itd. 

Po prostu Matrix.

A nasza podświadomość,  jak wiesz, chłonie to wszystko. Nie ocenia, 

nie analizuje, po prostu pochłania informacje.

Potem sami zastanawiamy się, skąd mamy takie poglądy, dlaczego 

tak   się   zachowujemy.   Nie   łączymy   tego   absolutnie   z   żadnymi 
informacjami.  Nie   pamiętamy   już  sytuacji,   które   doprowadziły   do 

powstania takich wzorów zachowań.

To   nie   znaczy,   że   dziś   obejrzałeś   jakąś   reklamę   i   już   jesteś 

zaprogramowany, to wszystko trwa. Tworzą się skojarzenia, czasami 
w rozmowie z kimś usłyszysz coś na temat, coś pomyślisz... Potem 

znowu obejrzysz reklamę, czy program.

Potem znowu...

Tutaj pozwolę sobie zacytować Serge Kahili Kinga, cytat pochodzi 
„Bądź mistrzem ukrytego Ja”.

Twoja   podświadomość   cały   czas   słucha   tego   wszystkiego,   o   czym 
myślisz, mówisz, a także zdaje sobie sprawę z Twojego nastawienia 

do danych sytuacji i wydarzeń. Zawsze również przekazuje wszelkie 
uczucia,   obrazy   i   własne   nastawienia   świadomemu   umysłowi,  aby 

mógł   zadecydować,   co   z   nimi   zrobić.   Te   przekazywane   odczucia 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
9. Świadomość i podświadomość

str. 106

często są stymulowane przez wydarzenia zewnętrzne, niekoniecznie 

związane   z   codziennym,   nawykowym   myśleniem.   Niezależnie   od 
tego,   jaka   jest   Twoja   świadoma   reakcja   na   te   przekazy,   Twoja 

podświadomość   traktuje   tę   reakcję   jako  bezpośredni   rozkaz.   Poza 
instynktownymi potrzebami i procesami, takimi jak na przykład głód 

czy procesy trawienne, Twoja podświadomość nie zawiera niczego 
poza tym, co sam postanowiłeś tam umieścić, pozwoliłeś umieścić 

albo   nie   zwróciłeś   uwagi,   że   umieszczono.   Tak   czy   inaczej   Twoja 
podświadomość   będzie   ciągle   przekazywać   wiele   informacji   do 

Twojej świadomości, tak abyś mógł je osądzać i oceniać, niezależnie 
od tego, czy zdajesz sobie sprawę, skąd pochodzi dana informacja.

Podświadomość potrzebuje uwagi i zabiega o nią. Jeśli nie dostanie 
jej od Ciebie, to postara się ją zdobyć od innych. Twoich rodziców, 

nauczycieli, kolegów i przyjaciół, czy przywódców politycznych albo 
religijnych.   Jak   wiele   idei,   spośród   wszystkich,   o   których   mówisz 

i w które wierzysz są naprawdę Twoje własne? A jak wiele przejąłeś 
od   innych   ludzi   nie   poświęcając   czasu   na   przemyślenie   ich? 

Posłuchaj czasami tego, co mówisz, a możesz być zaskoczony, jak 
wielu  innych ludzi  mówi  Twoimi  ustami.  Jeśli  Ty  nie  pokierujesz 

swoją podświadomością, zrobi to ktoś inny.

Powyższy   tekst   w   sposób   jednoznaczny   określa   rolę   i   sposób 

działania podświadomości. W moim odczuciu idealnie wręcz opisuje 
nasza podświadomość.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
9. Świadomość i podświadomość

str. 107

W   dalszej   części   niniejszego   opracowania   poruszę   jeszcze   wiele 

innych   tematów,   mających   wpływ   na   nas,   na   nasz   rozwój 
wewnętrzny.

Jeżeli masz ochotę  się  zmienić, jeżeli czujesz  potrzebę  zmiany, to 
zacznij to już dziś. Nie odkładaj tego na kiedy indziej, na jutro. Jutro 

coś innego może zająć Twoje myśli.

I tutaj  poważna rada:

Zmieniasz się, bo chcesz, by żyło Ci się lepiej.

Reagujesz   np.   nie   tak,   jak   uważasz,   że   powinieneś,   nie   potrafisz 

odmawiać. Może jesteś nieśmiały... Czujesz się z czymś źle i chcesz to 
zmienić. Coś Ci się w sobie nie podoba, szukasz sposobu zmiany. 

Może masz kompleksy... Może uważasz, że pewne cechy osobowości 
przeszkadzają Ci.

Powodów może być bardzo dużo.

Zmieniasz się  więc dla siebie, a nie dla innych ludzi.

Nie daj się więc zepchnąć z drogi pozytywnych zmian.

To  Twoje  życie  i   tylko   Ty   masz  prawo   nim   dysponować,   nie   cała 

rzesza doradców. Wysłuchaj ich i wyciągnij wnioski, nie stosuj się 
ślepo do czyichś rad.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
9. Świadomość i podświadomość

str. 108

Możesz spotkać ludzi dla których rozwój wewnętrzny i zmiany, to coś 

tak egzotycznego, jak np. kangur i ludzie ci będą się dziwić, mogą Ci 
nawet przeszkadzać. Pamiętaj jednak, że zmieniasz się dla siebie, a 

nie dla nich.

Nie daj się zmanipulować.

Przecież już wiesz, jak ogromną moc mają słowa i myśli.

Gdy poznasz jak powstają różnego rodzaju kody, programy, łatwiej 

Ci   będzie   sobie   z   tym   poradzić.   Wreszcie   będziesz   wiedział,   skąd 
takie   reakcje,   dlaczego   dzieje   się   tak,   a   nie   inaczej.   Poznając 

mechanizmy działania takich kodów, będziesz mógł przeciwdziałać, 
sprawić, by nie powstawały nowe, negatywne wzorce.

Nauczysz się tworzyć pozytywne afirmacje, które zastąpią powstałe 
wcześniej kody.

I wreszcie będziesz mógł je zmienić!

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
10. Jak powstają kody i jak je zmieniać?

str. 109

10.

10.

 

 

Jak powstają kody i jak je zmieniać?

Jak powstają kody i jak je zmieniać?

Na początek parę informacji:

Jak   pracują   nasze   zmysły   mniej   więcej   wiemy,   choć   pewnie   nie 

zastanawialiśmy   się   szczególnie   co   i   dlaczego   się   dzieje.   Poprzez 
nasze   zmysły   odbieramy   informacje   o   otaczającym   nas   świecie. 

Słyszymy  co ktoś mówi, czytamy, a więc  widzimy.   Czujemy też 
smak   potraw,  zapach,  chropowatość  powierzchni,   czyli   odbieramy 

informacje   za   pośrednictwem   innych   zmysłów   niż   słuch   i   wzrok, 
a mianowicie węchu, smaku, dotyku. Mimo że nie są to słowa, te 

informacje   też   wywołują   myśli.   Zaczynamy   się   zastanawiać,   coś 
kojarzymy, przypominamy sobie. Czasami pewne wrażenia smakowe 

czy   węchowe   pozostają   w   naszej   podświadomości   przez   wiele   lat 
ukryte,   aż   wreszcie   przy   jakiejś   okazji   przypominają   nam   się. 

Dziwimy się wtedy, że przypomina się   nam coś, co był tak dawno 
temu.

Czasami   przypomina   nam   się   zdarzenie   sprzed   wielu   lat, 
przypominamy sobie np. smak lodów, które jedliśmy dawno temu, 

czujemy ich zapach. Po chwili przypominają nam się słowa, które 
wtedy wypowiadaliśmy. To wszystko to były informacje, które nasza 

podświadomość zapamiętała. Musiały być dla nas ważne, ale teraz 
o tym możemy nie pamiętać.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
10. Jak powstają kody i jak je zmieniać?

str. 110

Wiesz już, że odbieramy różne bodźce, różne informacje, wiesz jak są 

te informacje przekazywane.

I teraz powiem Ci, ile informacji rejestrujemy czy raczej wchłaniamy 

za pośrednictwem poszczególnych zmysłów:

83%  - mniej więcej tyle informacji wchłaniamy za pośrednictwem 

naszego wzroku;
11% - za pośrednictwem słuchu;

3,5% - za pośrednictwem węchu;
1,5% - za pośrednictwem  dotyku;

1% - za pośrednictwem smaku.

Tak mniej więcej wygląda podział docierających do nas informacji. 

Teraz jeszcze zastanówmy się, ile  i jakie informacje zapamiętujemy:

10%        zapamiętujemy z tego, co czytaliśmy;

20%        z tego, co słyszeliśmy;
30%        z tego, co widzieliśmy i słyszeliśmy;

50%        z tego, co mówiliśmy w czasie rozmowy;
70%        z tego, co mówiliśmy o tym, co robimy.

Nie   wiem,   jak   się   przedstawia   sprawa   zapamiętywania   wrażeń 
węchowych, dotykowych czy smakowych.

Kolejną ważną sprawą jest to, ile z tych informacji zapamiętujemy na 
czas dłuższy.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
10. Jak powstają kody i jak je zmieniać?

str. 111

I   tu   okazuje   się,   że   jeśli   to   będzie   tylko   samo   mówienie,   to   po 

godzinach pamiętamy  70%  z tego, ale po np. 3 dniach już tylko 
10%.  Natomiast   jeśli   bodźce,   informacje   będą   podawane   za 

pośrednictwem   dwóch   lub   więcej   zmysłów,   to   po   3   godzinach 
pamiętamy około 85%, zaś po trzech dniach około 65%.

Podaję     to   za    Les   Giblin   „Umiejętność   postępowania 
z innymi”.

Tego typu informacje są niezwykle użyteczne dla wszelkiego rodzaju 
psychomanipulatorów, wiedząc bowiem jak człowiek odbiera bodźce 

i jaka jest ich trwałość,   wiedzą jak można je tak ułożyć, by szybko 
osiągnąć cel.

Przekazujemy   informacje,   jednocześnie   wzbudzając   emocje 
i angażując   jeszcze   jeden   zmysł   i   już   bez   problemu   tworzymy 

program, który szybko i dość trwale zapisuje się w podświadomości.

Człowiek   zaś   reaguje   tak,   jak   my   chcemy,   jeśli   odpowiednio 

zadziałamy,   to   może   być   nawet   przekonany,   że   sam   tego   chciał, 
wręcz   pragnął.   Oczywiście   upraszczam   temat,   to   tylko   schemat 

działania.

Jako   następną   ciekawostkę   podam,   jak   według   NLP   czyli 

neurolingwistycznego   programowania,   przedstawiają   się   proporcje 
naszego   zachowania,   mające   istotne   znaczenie   w   procesie 

komunikowania się ludzi.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
10. Jak powstają kody i jak je zmieniać?

str. 112

Opieram   się   tutaj   na   badaniach     przeprowadzonych   przez 

Mehrebiana i Ferrisa.

7%      to słowa,

55%    to mowa ciała,
38%    brzmienie  głosu, barwa.

Mowa ciała, czyli komunikacja niewerbalna ma więc największe 
znaczenie. O komunikacji niewerbalnej wspominałem już wcześniej, 

tak więc wiesz, o co chodzi. Powinniśmy w tym miejscu porozmawiać 
nieco o mocy informacji.

Informacja,  wyraz   pochodzący   od   łacińskiego  „informatio”
oznaczającego wyobrażenie, pojęcie; ma wiele definicji, w zależności 

od dziedziny, której dotyczy.

Informacja  może być obiektywna i subiektywna. Informacja to treść 

komunikatu, który przekazywany jest za pomocą słów, symboli itd.

Skoro już jesteśmy przy tym temacie, to wskazane będzie podanie 

jeszcze   kilku   informacji.  NLP,   czyli  neurolingwistyczne 
programowanie  
umysłu   bazuje   na   doskonałej   znajomości 

ludzkich zachowań, sposobu  odbierania bodźców itd.

Samo   NLP   ma   zarówno   przeciwników,   jak   i   zwolenników,   budzi 

wiele kontrowersji, zwłaszcza w kręgach zawodowych psychologów. 
Przeciwnicy   zarzucają   NLP   arogancję,   krótkotrwałość   efektów, 

amoralność,   komercjalizację   i   przede   wszystkim   manipulację. 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
10. Jak powstają kody i jak je zmieniać?

str. 113

Elementy NLP są wykorzystywane przez wielkie korporacje bazujące 

na   sieci   akwizytorów.   Głównym   zarzutem   wytaczanym   przez 
przeciwników   NLP   jest   to,   że   służy   ono   głównie   manipulacji 

psychologicznej. Zwolennicy zaś twierdzą, że NLP jest skuteczne np. 
przy   leczeniu   fobii,   znacznie   szybsze   niż   klasyczne   metody 

psychoterapii.

Twierdzą   również,   że   to   modelowanie   nastawione   na   sukces. 

Pozostawmy   ocenę   NLP   zainteresowanym,   powracając   do   tematu 
kodów.

Określeniem, z którym Czytelnik często może się spotykać w różnych 
publikacjach są  metaprogramy.

Koncepcja   istnienia  metaprogramów,   stanowiąca   część   metody 
nazwanej   NLP,   stworzona   została   przez   dwóch   naukowców   - 

psychologa   Richarda   Bandlera   i     językoznawcę   Johna   Grindera 
w 1973  r.  Wnieśli  oni  ogromny   wkład  w  tzw.  psycholingwistyczną 

strukturę komunikowania się ludzi, nazywając to   metaprogramami. 
Co to takiego?

W każdej jednej sekundzie do naszego umysłu docierają setki, jeżeli 
nie tysiące różnych bodźców z otoczenia. To wszystko co widzimy, 

słyszymy, czujemy itd., tworzy w istocie bałagan. Dlatego nasz umysł, 
aby mógł w ogóle funkcjonować, w jakiś sposób musi je filtrować czy 

przesiewać, odrzucając nieistotne. Inaczej bowiem nie moglibyśmy 
w ogóle działać, natłok informacji po prostu paraliżowałby nas. A do 

tego właśnie celu wykorzystuje się coś w rodzaju filtrów czy sita, co 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
10. Jak powstają kody i jak je zmieniać?

str. 114

określane  jest  w NLP jako metaprogramy. To właśnie owe filtry 

powodują,   że   każdy   z   nas   interpretuje   napływające   do   niego 
informacje   w   specyficzny   dla   siebie   sposób,   bowiem   każdy   z   nas 

bazuje   na   swoich   własnych   doświadczeniach,   swoich   wzorcach 
zachowań.   Wzorce   te   są   wynikiem   indywidualnych   doświadczeń 

każdego człowieka. Choć można znaleźć cechy wspólne u wielu osób, 
jednak dwóch jednakowych osób  przecież nie znajdziemy.

Ludzie  są różni, więc mają różną gradację wartości swoich potrzeb, 
oczekiwań.

Metaprogramy to inaczej nasze indywidualne scenariusze myślenia, 
odpowiedzialne   za   sposób   przetwarzania   docierających   do   nas 

informacji   i   postrzegania   przez   nas   rzeczywistości.   Są   one 
odpowiedzialne   za   to,   na   co   przede   wszystkim   zwracamy   uwagę, 

w jaki   sposób   i   jak   podejmujemy   decyzje   oraz   jakie   znaczenie 
nadajemy   temu,   co   aktualnie   widzimy,   słyszymy   i   czujemy.   To 

metaprogramy   są   odpowiedzialne  za   to,   jak  się  zachowujemy,   jak 
reagujemy na otaczający nas świat.

Metaprogramy wpływają na to, co robimy, jak również  na to, czego 
unikamy,  czego  nie   robimy.  Ich  główną   rolą  jest  decydowanie 

o tym, na które informacje nasza uwaga ma być zwrócona oraz które 
fragmenty   informacji,   bądź   które   informacje   mają   być   pominięte. 

Takich   rodzajów   metaprogramów   jest   kilka,   albo   jak   twierdzą 
niektórzy - kilkanaście. Zachowania i reakcje ludzkie podzielono na 

typy. Metaprogramy, według których działają ludzie można między 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
10. Jak powstają kody i jak je zmieniać?

str. 115

innymi   zidentyfikować   po   sposobie   wysławiania   się   danej   osoby, 

podobnie jak to miało miejsce przy modalności sensorycznej.

A jak powstają metaprogramy i z czego to wynika?

Wynika to stąd, że mózg nasz przetwarza ogromną ilość informacji, 
zaś   ludzie   są   w   stanie   świadomie   utrzymać   w   polu   uwagi   kilka 

fragmentów   informacji,   w   każdym   danym   momencie. 
Przeprowadzone   badania   wskazywały   na   to,   że     te   ograniczone 

możliwości     powodują   wybieranie   informacji,   a   tym   samym 
odrzucanie  części z  nich,  generalizowanie i zniekształcanie, często 

nawet   znaczne.   To   właśnie   z   tego   powodu   nasz   sposób   odbioru 
rzeczywistości   jest   subiektywny.   Jak   napisałem   powyżej,   jest   on 

zniekształcony,   bowiem   nasz   sposób   myślenia   jest   wytworzony 
poprzez   nasze   przeszłe   doświadczenia.   O   tym,   co   zapamiętujemy 

świadomie   decyduje   nasza   wola   –   chcemy   coś   zapamiętać 
i zapamiętujemy,   ale   zapamiętujemy   również   bodźce 

nieuświadomione. Posiadamy wyobrażenia, które kiedyś sami sobie 
narzuciliśmy   bądź   nam   narzucono.   Rodzice,   szkoła,   znajomi,   ci 

wszyscy ludzie mieli i mają na nas wpływ. To dzięki nim powstały 
nasze  wyobrażenia. One  zaś uwarunkowały  nasze  zachowanie  „tu 

i teraz”, przez ich pryzmat patrzymy na rzeczywistość.

Stosujemy te wzorce nie bardzo wiedząc, skąd się wzięły w naszej 

psychice.

Te   wzorce   zachowań   to   właśnie   metaprogramy,   według   których 

działamy.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
10. Jak powstają kody i jak je zmieniać?

str. 116

Pozostawmy   jednak   NLP,   zainteresowany   Czytelnik   znajdzie 

odpowiednie materiały, więc wracajmy do naszego tematu.

Wiemy już  mniej więcej, co to jest i jak działa podświadomość.

Teraz dowiemy  się, jak powstają kody, wzorce zachowań  i reakcji 
oraz jak sobie z nimi można poradzić.

Wszyscy   znają   doświadczenia   rosyjskiego   uczonego   Pawłowa 
z odruchem warunkowym.  Znasz  określenie „pies Pawłowa”?  Otóż 

chodzi   o   to,   że   kojarzone   są   ze   sobą   dwa   bodźce   -  pies   dostawał 
pożywienie   i   zapalało   się   światło.   Po   pewnym   czasie   pies 

automatycznie reagował na zapalenie się światła – zaczynał się ślinić 
i poszukiwał jedzenia. Wyrobił się odruch warunkowy – reakcja na 

światło.

Po pewnym czasie zmieniono bodźce, rozlegał się dzwonek i pies był 

karcony, np. poddawany elektrowstrząsom.

I   znów   mamy   następny   odruch   warunkowy,   kojarzenie   dźwięku 

dzwonka i wstrząs elektryczny. Czyli światło – przyjemne, dzwonek 
–   nieprzyjemne.   Po   pewnym   czasie   i   większej   ilości   powtórek 

odruchy te zostają zapamiętane. A jeśli celowo mieszano bodźce, np. 
dzwonek i jedzenie albo światło i kara, pies był zdezorientowany i nie 

wiedział jak reagować. Ślinił się na dzwonek, bał się światła, w końcu 
reagował   zupełnie   inaczej,   popadał   w   apatię   bądź   stawał   się 

agresywny.   I   nie   myśl   proszę,   że   to   dotyczy   tylko   psa!   Określone 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
10. Jak powstają kody i jak je zmieniać?

str. 117

wzorce zachowań, kody czy jak chcesz programy, w odniesieniu do 

człowieka powstają w ten sam sposób.

I   niekoniecznie   musi   tu   być   światło   i   żarcie.   Można   to   jednak 

sprowadzić do metody „bata i marchewki”, choć może nieelegancko 
brzmi. Ale efekt jest ten sam.

Do podświadomości wprowadzane są wzory zachowań, które wraz 
z ilością   powtórzeń   wzmacniają   się.   Bez   względu   czy   to   dobre 

wzorce, czy też nie. I bez względu na to, czy dotyczą Ciebie, mnie czy 
psa,   schemat   będzie   podobny   –   będziemy   manipulowani.   Wiem, 

powiesz mi, że człowiek jest istotą myślącą, to nie pies Pawłowa, że 
jest   znacznie   bardziej   skomplikowany   i   nie   da   sobą   tak   łatwo 

manipulować.   Możesz   powiedzieć,   że   zwierzęta   nie   mają 
świadomości,   a   człowiek   ma.   Albo,   że   człowiek   myśli,   a   pies   nie 

i człowiek   może   odróżnić,   że   jest  manipulowany.   Otóż   mylisz   się! 
Może, to fakt, ale wcale nie musi.

Oczywiście u człowieka proces powstawania takich programów jest 
nieco bardziej złożony, ale ogólnie podobny.

Jest   bodziec,   jakaś   informacja   i   reakcja   na   bodziec,   informację. 
Prawo   fizyki   –   każdej   akcji   towarzyszy   reakcja.   Każdy   daje   się 

wpuścić w kanał!

Podświadomość  rozumie  bardzo  prosty  język  komunikacji,  bardzo 

proste   konstrukcje   słowne.   Ani   nie   analizuje   sensu,   ani   nie 
przetwarza, a nawet nie rozumie zaprzeczeń! To stąd się wzięło to, że 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
10. Jak powstają kody i jak je zmieniać?

str. 118

gdy   wcześniej   napisałem  „nie  myśl   o   żyrafie”,   automatycznie 

o niej   pomyślałeś.   Dzieje   się   tak   z   prostej   przyczyny,   taka   jest 
konstrukcja mózgu. Aby zrozumieć i wykonać polecenie „nie myśl 

o żyrafie” mózg musiał najpierw wytworzyć obraz żyrafy! Najpierw 
więc ją zobaczyłeś. Dopiero potem mózg mógł w jakiś sposób temu 

obrazowi zaprzeczyć, czyli nie myśleć.

Inaczej mówiąc, zarówno polecenie „nie myśl o żyrafie”, jak i „myśl 

o żyrafie” zostaną wykonane przez mózg tak samo.

Dla podświadomości są one tym samym – pojawia się obraz żyrafy, 

bo mózg działa według schematu podanego wyżej.

Możesz   to   zresztą   sprawdzić.  Pomyśl   o   czerwonym,  pewnie 

oczyma   wyobraźni   widzisz   np.   czerwony   kwiat,     może   czerwony 
samochód... Cokolwiek by to nie było, ma kolor czerwony, prawda? 

I nie   jest   ważny   odcień   tej   czerwieni.   Teraz   pomyśl,   ile   już 
przeczytałeś   stron,   pomyśl   jaka   jest   pogoda.  Nie   myśl 

o czerwonym!

No i co ?  Znów pomyślałeś o czerwonym!

Zdanie pomiędzy „ pomyśl o czerwonym”, a „nie myśl” wstawiłem 
celowo,   byś   na   moment   zmienił   tok   myślenia,   pomyślałeś   więc 

o czymś innym.

Wracając do powstawania kodów, programów naszego mózgu.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
10. Jak powstają kody i jak je zmieniać?

str. 119

Musisz   uznać   i   zrozumieć   zarazem,   że   za   pośrednictwem   swoich 

myśli codziennie programujesz swoją podświadomość. Uznać, czyli 
uwierzyć,   że   tak   jest.   Zrozumieć,   czyli   poczuć,   zaakceptować,   tak 

więc:

Uważaj jak  i o czym myślisz.

Jeśli   będziesz   myślał,   że   nie   chcesz   być   biedny,   to   Twój   mózg, 
zgodnie z tym co napisałem powyżej, najpierw wytworzy obraz kogoś 

biednego,   by   mieć   jakąś   podstawę.   Skoro   to   Ty   nie   chcesz   być 
biedny,   mózg   wytworzy   obraz   Ciebie,   by   mieć   czemu   zaprzeczyć. 

Podświadomość, jak wiesz, nie będzie analizować, że Ty akurat nie 
chcesz 
być biednym. Zapisze się obraz jaki się pojawił, czyli Ciebie, 

jako kogoś biednego. I im częściej będziesz myślał, że nie chcesz, tym 
obraz ten bardziej się utrwali. Nieważne, że nie chcesz, mózg musi 

mieć czemu zaprzeczać, musi stworzyć obraz. No i masz gotowy kod, 
gotowy program!

Jeśli będziesz myślał, że nie chcesz być chory, choć dookoła tyle osób 
ma grypę, to bądź pewien, że i Ty ją „załapiesz”.Myślisz „ja nie będę 

chory,   nie   załapię   tej   grypy”.   Nie   chcesz   być   chory,   a   więc   mózg 
najpierw wytwarza obraz Ciebie chorego, leżącego w łóżku. Wiesz, że 

musi   się   przecież   na   czymś   oprzeć.   No   i   masz     jak   w   banku,   że 
niebawem się położysz, jeśli będziesz o tym myślał intensywnie. Nie 

chcesz   być   chory,   powtarzasz   sobie,   a   mimo   to   zachorujesz. 
Zapamiętaj to sobie.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
10. Jak powstają kody i jak je zmieniać?

str. 120

Inny   przykład:   jako   dziecko,   powiedzmy   10-letnie   wybiłeś 

sąsiadowi   szybę   piłką.   Przestraszony   uciekłeś   do   domu.   Tam, 
w obawie,   że   się   wyda   i   sąsiad   przyjdzie   na   skargę   siedziałeś 

przestraszony i każde puknięcie czy dzwonek do drzwi wywoływało 
wizję   zdenerwowanego   sąsiada.   Oczyma   wyobraźni   widziałeś,   jak 

sąsiad dzwoni do drzwi, wchodzi, i opowiada, co zrobiłeś. Widziałeś 
reakcję rodziców. Widziałeś również konsekwencje, jakie poniesiesz. 

Wyolbrzymiałeś to wszystko, bo po prostu się bałeś.

Cały czas myślałeś, co teraz nastąpi i nie były to wesołe myśli. Do 

drzwi zadzwonił listonosz, Twoje serce chciało wyskoczyć ze strachu! 
Potem do drzwi zadzwonił kolega, który chciał coś od Ciebie.

I znów serce aż się wyrywa. Wreszcie zadzwonił sąsiad, Twoja wizja 
zaczęła   się   realizować.   Rodzice   nie   byli   zadowoleni,   może   była 

awantura... Były jakieś konsekwencje Twojego występku, jakaś kara.

I od tej pory wysoce prawdopodobne, że każdy dzwonek do drzwi 

wywołuje   w   Tobie   przestrach.   Minęło   wiele   lat,   jesteś   dorosły, 
a nadal dzwonek Cię denerwuje, drażni, nawet się czegoś obawiasz. 

Obawiasz   się,   choć   sam   nie   wiesz,   czego   konkretnie.   Ktoś   może 
przyjść...   Będzie   kara,   awantura...   O   tamtym   feralnym   zdarzeniu 

dawno   już   zapomniałeś,   a   program   reakcji   pozostał.   Dzwonek   – 
strach.   I   nawet   nie   wiesz,   dlaczego   tak   reagujesz.   Nie   pamiętasz, 

a podświadomość   pamięta.   Stało   się   tak   dlatego,   że   jednocześnie 
podziałały   na   Ciebie   różne   silne   bodźce.   Były   emocje,     słyszałeś 

dzwonek, spodziewając się w wyobraźni najgorszego...

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
10. Jak powstają kody i jak je zmieniać?

str. 121

I   co   z   tego,   że   wiesz,   że   nie   masz   powodu,   by   się   kogokolwiek 

obawiać i reagować paniką na dzwonek?

Podświadomości   nie   przetłumaczysz,   że   to   było   dawno,   ona   nie 

analizuje, tylko realizuje zadany, zakodowany program!

A  takich  kodów   z   dzieciństwa  i  nie  tylko  każdy  z   nas  może   mieć 

znacznie   więcej!   Każdy   z   nas   ma   bowiem   wiele   doświadczeń 
w swoim   życiu   i   choć   wielu   z   nich   nie   pamięta,   to   one   tkwią 

w podświadomości   i   mogą   działać   jak   program,   dobry   lub   zły. 
Wyobraź sobie, że kiedyś, dawno temu bardzo mocno przestraszył 

Cię pies. Ty już tego nie pamiętasz, byłeś wtedy malutkim dzieckiem, 
ale jakoś dziwnie boisz się psów do dzisiaj. Nie kojarzysz z psem 

żadnego   przykrego   faktu,  bo   jak  mówiłem   byłeś   bardzo   mały,   ale 
obawiasz się psów, sam nie wiesz dlaczego.

Czasami   rodzice   zupełnie   nieświadomie   pakowali   nam   takie 
programy, czasem szkoła, środowisko. Straszenie dzieci ciemnością, 

Babą   Jagą   i   innymi   rzeczami   „za   karę”   albo   w   celu   wymuszenia 
grzeczności, u niejednej osoby spowodowało trwałe urazy.

Dziś X, choć dorosły, dziwnie jakoś obawia się ciemności, nie kojarzy 
tego z tym, że jako małego chłopca ktoś go straszył ciemnością. Jego 

postura zdecydowanie wyklucza, by ktoś chciał go zaatakować, X boi 
się nie ataku fizycznego, ale ciemności i czegoś, co w niej ukryte.

Inny   przykład:   jechałeś   samochodem   jako   pasażer,   ktoś   wybiegł 
przed maskę, prawie wpadł pod samochód. Nic się nie stało, ale od 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
10. Jak powstają kody i jak je zmieniać?

str. 122

tamtej   pory   nie   lubisz   jeździć   jako   pasażer,   wolisz   prowadzić. 

Zdarzenie pamiętasz jedynie w zarysach albo nawet wcale już nie 
pamiętasz, a program pozostał.

Każdy,   absolutnie   każdy   ma   jakieś   kody,   programy,   wzorce 
zachowań wynikające z doświadczeń. Nie ma jednak co przesadzać 

i na   siłę   doszukiwać   się   negatywnych   wzorców.   Po   prostu,   trzeba 
przeanalizować, znaleźć i zmienić.

Najlepiej jednak nie robić zbyt częstych „wypraw w przeszłość”, nie 
rozpamiętywać. Naprawdę nie warto.

Wiesz już, że masz jakiś szkodliwy dla Ciebie program. Wiesz, że to 
coś   Cię   blokuje,   wielokrotnie   nawet   jest   szkodliwe   dla   Ciebie, 

usiłujesz   to   opanować.   A   mimo   to   działa.   Działa   jak   program 
komputerowy, bo to jest   program,  tylko że dotyczy Ciebie, a nie 

komputera. Chcesz go zmienić, tylko jak?

Metod zmiany szkodliwych dla nas wzorców jest wiele, np. hipnoza, 

sugestia   i   autosugestia,   NLP.     Jak   zwykle,   każda   ma   swoje   plusy 
i minusy.

Nie każdą można zawsze i w odniesieniu do wszystkich jednakowo 
zastosować.

 Nie wszyscy reagują jednakowo na hipnozę. I nie ma co ukrywać, nie 
dla wszystkich jest ona bezpieczna i potrzebna. Nie załatwi też ona 

wszystkich naszych problemów.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
10. Jak powstają kody i jak je zmieniać?

str. 123

Tutaj trochę informacji o hipnozie, by przybliżyć ją Czytelnikowi. Na 

temat hipnozy narosło bowiem wiele mitów.

Czasami   można   usłyszeć,   że   hipnoza   jest   cudownym   lekiem   na 

wszystko, że absolutnie wszystko może zmienić, uleczyć. Często też 
nadaje się hipnozie magiczną wręcz moc.

Proponuję   Ci   nie   popadać   w   euforię,   zapoznaj   się   z   fragmentem 
poniżej.

„Hipnoza nie jest procesem przejmowania kontroli nad ludźmi, jest 
to   proces   dawania   ludziom   kontroli   nad   samym   sobą. 

W rzeczywistości, jeżeli myślisz o uzyskiwaniu kontroli nad innymi 
ludźmi,   nie   zajdziesz   daleko.   Hipnoza   jest   wzmacniaczem. 

Niezależnie   od   tego,   co   robisz,   można   jej   użyć   w   celu   wywołania 
u ludzi silniejszych reakcji. Hipnoza sama z siebie nie zrobi nic. Nie 

jest   lekarstwem,   jest   zestawem   narzędzi.   Hipnoza   jest   zestawem 
procedur,   których   można   użyć   do   zmiany   czyjegoś   stanu 

świadomości   i   skierowania   go   w   takim   kierunku,   który   będzie 
użyteczny do osiągnięcia konkretnego celu.

Wiele   osób   sądzi,   że   przy   pomocy   hipnozy   można   manipulować 
ludźmi. I tak, i nie,   tak, bo podczas sugestii hipnotycznej można 

wpływać na reakcje i zachowania ludzi, nie, bo hipnoza nie zmienia 
nikogo natychmiast. Ponadto, nie jest możliwe, by wstawić komuś 

sugestię, która będzie w znacznej sprzeczności z jego przekonaniami, 
tak   przynajmniej   twierdzą   fachowcy.   Hipnoza   nie   jest   cudownym 

środkiem na zawładnięcie umysłami innych. Wielu osobom można 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
10. Jak powstają kody i jak je zmieniać?

str. 124

„wcisnąć”   przysłowiowy   kit,   zwyczajnie   do   nich   mówiąc.   Nie 

potrzeba szczególnych zabiegów.

Nie   ma   czegoś   takiego,   jak   "Hipnotyzer   -   Mistrz   Manipulator". 

W rzeczywistości   większość   ludzi   można   skłonić   do   wykonywania 
absurdalnych czynności po prostu mówiąc do nich.

Hipnoza odczarowana”,  Rex Steven Sikes

Choć   liczę  na  to,   że  są  to  terminy   znane  wszystkim  Czytelnikom, 

podaję kilka informacji dotyczących sugestii  i autosugestii.

Sugestię od niepamiętnych czasów stosowano w celach leczniczych, 

szamani,   czarownicy,   różnego   rodzaju   uzdrawiacze   stosowali 
sugestię   „od   zawsze”.   Potwierdza   to   papirus     pochodzący   z   przed 

naszej ery, a znaleziony pod gruzami Teb. Tenże papirus, datowany 
na około 1500 rok p.n.e. zawiera słowa:

„połóż na nim dłonie dla ukojenia bólu ramion, i powiedz 
mu, że ból ustanie”.

Prowadzone   badania   wykazały   ogromny   wpływ   sugestii   na 
kształtowanie   opinii,   zmianę   postaw,   decyzji.   Czasami   działanie 

sugestii   może   być   zaskakujące:   naukowiec   badający   działanie 
sugestii na człowieka, psycholog Salomon Asch stwierdził w 1956 

roku,   że   osobnik   poddany   sugestii,   naciskowi   grupy,   może 
zaprzeczyć oczywistej rzeczywistości! Wmówiony mu obraz świata, 

mimo że zupełnie różny od rzeczywistości, uzna jako prawdziwy.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
10. Jak powstają kody i jak je zmieniać?

str. 125

 Vladimir Gheorghiu  - „Sugestia”.

Jako ciekawostkę dodam, że  każdy  człowiek jest w mniejszym lub 
większym stopniu podatny na sugestię. Nie do każdego oczywiście 

z jednakową   mocą   trafiają   te   same   bodźce,   ale   fachowiec   potrafi 
znaleźć „drogę” do  umysłu każdego człowieka.

Z   sugestią   zetknąłeś   się   wielokrotnie   i   wcale   nie   musiałeś   brać 
udziału w seansie hipnotycznym.

Przypomnij   sobie   wszystkie  „nie   uda   Ci   się,   zobaczysz”,   gdy 
chciałeś   coś   zrobić,   wypowiadane   przez   różnych   ludzi,   rodziców, 

wujków   i   ciotki,   kolegów,   znajomych.   Okazje   mogły   być   zupełnie 
różne,   dotyczyć   ważnych   czy   nieistotnych   spraw.   Takie   słowa   to 

„podcinacze   skrzydeł”,   jeśli   często   będą   wypowiadane,   budzą 
w Tobie myśl, że może rzeczywiście nie uda się. I program gotowy, 

nie   udaje   się!   „Iksiński,   Ty   się   nigdy   nie   nauczysz   matematyki” 
wypowiedziane przez nauczyciela może wiele namieszać i niejednej 

osobie namieszało w życiu. Wielokrotnie powtarzane słowa „Ty się 
na tym nie znasz, nic nie umiesz” wielu ludziom pomieszało szyki. 

Chcieli coś zrobić, a trafili na podcinaczy i po prostu się nie udało. Ile 
razy niebacznie rzucane „nie poradzisz sobie” spowodowało, że coś 

co   mogłeś   zrobić   bez   problemu,   nie   udało   się   lub   sprawiło   Ci 
trudność?   A   może   było   również   i   tak,   że   zniechęcony   radami 

życzliwych po prostu dla „świętego spokoju” wycofałeś się ze swoich 
planów? Tylko dla czyjego spokoju?

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
10. Jak powstają kody i jak je zmieniać?

str. 126

Porady „życzliwych” mówiących, że czegoś nie warto, coś się nie uda, 

nie   ma   sensu,   podczas   gdy   Ty   uważasz   inaczej,   po   jakimś   czasie 
zasieją   ziarno   niepewności.   Działają   na   zasadzie   „kropla   drąży 

skały”...

Wtedy, zależnie od tego, jak mocno Cię powstrzymywano dobrymi 

radami,   możesz   się   poddać.   Tego   typu   sugestie,   wielokrotnie 
powtarzane,   powodować   będą   osłabienie   poczucia   wartości, 

zaczniesz zauważać trudności, jakieś problemy, których dotychczas 
nie widziałeś.

 Nawet, jeśli się nie poddasz od razu, to i tak może Ci to wiele spraw 
utrudniać   i   w   konsekwencji   rzeczywiście   doprowadzić   do   porażki. 

Jeśli jesteś podatny na wpływ innych ludzi, to sam nie wiesz, jak 
szybko można Cię zmanipulować.

Takich   sugestii   spotykałeś   na   swojej   drodze   wiele,   już     chyba 
wystarczy.

Możesz   sobie   nie   zdawać   sprawy,   ale   autosugestię   stosowałeś   już 
niejeden raz!

Przypomnij   sobie   choćby   zabawy   dziecięce,   kolega   zrobił   coś,   co 
chciałeś   powtórzyć,  skoczył   dalej   niż   inni.   Chwalił   się   tym,   aż 

powiedziałeś,   że   Ty   zrobisz   to   lepiej   i   skoczysz   dalej   niż   on. 
Wywiązała się ostra wymiana zdań, kolega twierdził, że Ci się nie 

uda,   Ty   że   uda   się.   Wreszcie,   nieco   zdenerwowany   wykrzyknąłeś: 
„Uda   mi   się,   uda!”.   Uwierzyłeś,   że   Ci   się   uda,   bardzo   mocno 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
10. Jak powstają kody i jak je zmieniać?

str. 127

uwierzyłeś!   Już   oczyma   wyobraźni   widziałeś   jak   skaczesz   daleko, 

dalej niż kolega. Widziałeś zdziwienie na twarzach reszty kolegów, 
podziw. Uwierzyłeś w to!

Rozbieg, odbicie i skok! Jest, skoczyłeś znacznie dalej niż on! I to 
właśnie  przykład   autosugestii.   A   może   też   być   inny:  w  szkole   nie 

odrobiłeś lekcji, czegoś nie przeczytałeś. I nagle, trach i wyrywają do 
odpowiedzi. Idziesz do tablicy i myślisz, „nie czytałem, nie wiem nic, 

nie uda mi się odpowiedzieć. Będzie  lufa. Nie uda się.”. 

Uwierzyłeś, chociaż coś mógłbyś powiedzieć. Stanąłeś przy tablicy, 

a tu pustka w głowie, dziura. No i co? Jest lufa! Uwierzyłeś, że nie 
wiesz,   że   się   nie   uda   i   nie   udało   się,   proste.   Jeżeli   pogrzebałbyś 

w swojej   pamięci,   takich   przykładów   znalazłbyś   znacznie   więcej. 
Każdy z nas miał podobne doświadczenia.

Tak więc sam widzisz, sprawdza się:

Że   obojętnie   czy   myślisz,   że   odniesiesz   sukces,   czy   myślisz,   że 

odniesiesz porażkę, masz rację, osiągniesz to.

Jak wiesz, podświadomość wykonuje zadany program. I nie ocenia, 

czy jest on dobry, czy też nie, po prostu go wykonuje i tyle. Nawet 
programy ewidentnie szkodliwe  dla Ciebie, też nie są oceniane przez 

podświadomość!

Potraktuj to jak zapis na taśmie magnetofonowej. Magnetofon nie 

ocenia, co to za rodzaj dźwięku, czy jest miły dla ucha czy nie, po 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
10. Jak powstają kody i jak je zmieniać?

str. 128

prostu dokonuje zapisu, bo ma taką funkcję,  zapisywać.  Nikt nie 

wymaga, by magnetofon robił coś innego, np. gotował. Dlatego też 
pomyśl,   że     funkcją   podświadomości   jest  wykonywanie,   a   nie 

ocenianie. I nie będzie ona robić niczego innego niż to, do czego jest 
stworzona.

Wspominany już wcześniej przeze mnie francuski lekarz, Emil Coue 
stwierdził:

Posiadamy   w   sobie   niewyobrażalną   siłę,   która   może   nas   uczynić 
panami   siebie.   Pozwoli   nam   uniknąć   nie   tylko   umysłowych 

i fizycznych chorób, ale także i żyć we względnym szczęściu.

Pomyśl proszę, czy te słowa mimo upływu lat nie są aktualne do dziś.

Sądzę, że określenie  autosugestia  jest Ci znane choć w zarysach. 
Tytułem wprowadzenia podaję parę informacji. Wewnątrz naszego 

mózgu   zachodzą   różne   procesy   elektrochemiczne,   które   możemy 
zmierzyć i zaobserwować niejako za pomocą aparatury EEG, czyli 

elektroencefalografu.

Okazuje się, że ludzki  mózg pracuje na różnych częstotliwościach:

alfa – częstotliwość fal od 7 do 14 Hz

To   stan   krótko   przed   zaśnięciem   i   tuż   po   obudzeniu.   Stan,   jak 

niektórzy określają, „pomiędzy jawą a snem”. To również stan, 
w jakim znajdujemy się w czasie medytacji, głębokiego zamyślenia, 

skupionej   modlitwy,   relaksu.   Najczęściej   występuje   przy 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
10. Jak powstają kody i jak je zmieniać?

str. 129

zamkniętych   oczach,   choć   niekoniecznie.   Tutaj   ciekawostka: 

zamknięcie oczu spowalnia, obniża częstotliwość fal. Będąc w stanie 
alfa   jesteśmy   bardziej   podatni   na   sugestię   i   autosugestię. 

Wykorzystujemy   wtedy   nasze   obydwie   półkule   mózgowe,   mózg 
pracuje   wydajniej.   Wykorzystanie   obydwu   półkul   mózgowych 

znacznie ułatwia wizualizację i wzmacnia wyobraźnię.

beta – częstotliwość fal od 14 do 30 Hz

To   stan   normalnej   pracy   mózgu,   całkowity   stan   przytomności 
umysłu i świadomego odbierania bodźców z otoczenia. Czytając te 

słowa, właśnie jesteś w stanie beta.

theta- częstotliwość fal od 4 do 7 Hz

To częstotliwość głębokiej medytacji i koncentracji, towarzyszy nam 
ona również przez większą część snu.

delta – to fale o częstotliwości od około 0,5 Hz do 4 Hz

Gdy jesteśmy w głębokim śnie, w stanie nieświadomości, nasz mózg 

pracuje właśnie z taką częstotliwością.

W ciągu dnia kilkanaście razy możemy nieświadomie wejść w stan 

alfa,   zamyślając   się   np.   w   trakcie   czytania.   Odrywamy   wzrok   od 
książki,   nasze   myśli   zaczynają   błądzić   zupełnie   gdzie   indziej, 

chwilami   nawet   tracimy   poczucie   czasu.   Czasem,   gdy   stoisz   na 
przystanku, czekając na autobus, też się zamyślasz, prawda? Nawet 

oglądając film zdarza nam się stracić kontakt z rzeczywistością.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
10. Jak powstają kody i jak je zmieniać?

str. 130

Autosugestia,   tak   jak   wizualizacja   jest   narzędziem   służącym   do 

praktycznego   zastosowania   stanów  alfa,  theta  czy   nawet  delta, 
o których pisałem powyżej, a dotyczących częstotliwości pracy 

mózgu.  Autosugestia   polega   na  powtarzaniu   pozytywnego 
stwierdzenia
, np. Afirmacji. W autosugestii robimy to my sami, 

bez   udziału   innych   osób,   co   najwyżej   słuchając   poleceń   z   taśmy 
magnetofonowej.   W   hipnozie   zaś   sugestie,   polecenia   podaje   nam 

hipnotyzer.   Tutaj   pewna   trudność,   gdyż   poddając   się   hipnozie 
musimy mieć do takiego człowieka ogromne zaufanie, inaczej nasza 

podświadomość nie będzie się stosować do poleceń. Gdy polecenia te 
podajemy sobie sami, podświadomość nie buntuje się tak, jak np. 

przy   hipnotyzerze,   do   którego   nie   mamy   zaufania   albo   mamy 
jakiekolwiek   zastrzeżenia.   Stosując   autosugestię   możemy   zmienić 

niewłaściwe   kody   z   naszej   podświadomości,   wstawiając   na   ich 
miejsce nowe, prawidłowe pozytywne wzorce.

Oczywiście, najpierw musimy wejść w taki stan świadomości, by te 
nowe kody zostały łatwiej przyswojone przez naszą podświadomość. 

Muszą   one   zostać   zaakceptowane.   Musimy   również   pozbyć   się 
starych   wzorców.   A   to   jednak   wymaga   trochę   czasu.   Te   stare, 

uciążliwe wzorce żyły w nas przecież dość długo, zapisując się trwale 
w podświadomości.

Tutaj muszę powiedzieć jeszcze, że możesz się spotkać z nieco innym 
podziałem częstotliwości  fal mózgowych niż ten podany powyżej.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
10. Jak powstają kody i jak je zmieniać?

str. 131

Otóż,   np.  William   W.   Hewitt,   w   „Rozwoju   zdolności 

parapsychicznych” podaje:

beta - od 12 Hz

alfa - 6 -14 Hz
theta - 4 - 6 Hz

delta – poniżej 4 lub 5 Hz

Nie stanowi to jednak dla nas jakiejś ogromnej różnicy.

Generalnie, zależy nam przecież na spowolnieniu fal mózgowych tak, 
aby jednocześnie  nie  zmienić  świadomości  w znaczny  sposób,   nie 

usnąć   po   prostu.   Wchodząc   w   stan   alfa   czy   nawet   theta   musimy 
zachować „przytomność umysłu”.

Świadome  śnienie czyli oneironautyka, pozwala nam na osiąganie 
stanu snu z zachowaniem   świadomości, możemy kierować naszym 

snem.

Na   temat   świadomego   śnienia   Czytelnik   może   znaleźć   sporo 

informacji w Internecie, nie będę poruszał tego tematu w niniejszej 
publikacji.

Alfa, theta i delta to jedne z wielu odmiennych stanów świadomości. 
Odmienne stany dają też narkotyki i alkohol, szamani i czarownicy 

w trans wprawiają się ziołami. Monotonne bicie bębnów czy rytualne 
tańce   też   wprowadzają   w   inny   stan   świadomości.   Ale   nie   o   takie 

stany nam przecież chodzi. Nam chodzi o stan relaksu, rozluźnienia 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
10. Jak powstają kody i jak je zmieniać?

str. 132

i wyciszenia. Stan, gdy jesteśmy zupełnie spokojni. Taki stan można 

osiągnąć   za   pomocą   ćwiczeń   medytacji.   Zajmiemy   się   więc   teraz 
medytacją.

Podam Ci kilka prostych sposobów na wchodzenie w stan alfa.

Piszę   „prostych”,   bo   nie   będę   przedstawiał   sposobów   używanych 

przez mnichów, podam Ci te naprawdę proste. Ty wybierzesz sobie 
ten, który Ci będzie odpowiadał najbardziej.

Może   się   też   zdarzyć   tak,   że   opracujesz   swój   własny   sposób 
medytacji.   Na   temat   medytacji   możesz   spotkać   wiele   opinii   i   nie 

zdziw   się,   jeśli   niektóre   będą,   delikatnie   mówiąc   dziwne.   Ludzie 
różnie bowiem pojmują medytację. Jedni nie wiedząc o co chodzi 

powtarzają stereotypowe opinie, nie zawsze prawdziwe. Inni z kolei 
traktują medytację jako coś niesamowitego, wręcz nierealnego.

Nie namawiam Cię, byś spędzał na medytacji kilka godzin dziennie 
jak fakir. Warto jednak się tego nauczyć, choćby po to, by móc się 

zrelaksować   bez   problemu.   Techniki   medytacyjne   pomogą   Ci 
w bardzo krótkim czasie odprężyć się, uspokoić skołatane niekiedy 

do granic możliwości nerwy.

To   również   skuteczny   sposób   na   wyeliminowanie   lub   znaczne 

ograniczenie niszczycielskiego działania stresu. Poza tym, medytacja 
jest   również   wskazana   dla   zdrowia,   zarówno   fizycznego,   jak 

i psychicznego.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
11. Medytacja

str. 133

11. Medytacja

11. Medytacja

Czym jest medytacja? To zależy, kto na to pytanie będzie udzielał 
odpowiedzi.   Dla   buddysty   będzie   ona   czymś   innym   niż   dla 

europejczyka.   Wynika   to   z   tej   prostej   przyczyny,   że   każdy   z   nich 
będzie   czego   innego   w   tej   medytacji   szukał.   Czym     więc   jest 

medytacja?

Medytacja   wielokrotnie   kojarzona   jest   mylnie   z     jakimiś 

egzotycznymi   praktykami.   Wiele   osób   kojarzy   medytację 
z przynależnością   do   sekt.   Przodują   w   tym   niektóre     internetowe 

strony katolickie, wręcz   strasząc   tym słowem, twierdząc, że są to 
praktyki  „sekciarskie”, związane z przynależnością do różnych sekt. 

To,   że   istnieje     naprawdę   wiele   różnego   rodzaju   sekt,   które 
medytacje stosują to oczywiste, ale wcale nie znaczy to, że wszyscy 

medytujący   należą   do   sekty.   Tak   się   składa,   że   wśród     różnych 
rodzajów medytacji istnieją takie, które są związane z buddyzmem, 

hinduizmem   czy   ich   różnymi   odmianami,   ale   istnieje   również 
medytacja   chrześcijańska   i   jest   ona   praktykowana   w   wielu 

klasztorach.   W   pewien   sposób   modlitwa   też   jest   medytacją... 
Generalnie, medytacja kojarzy się ze stanem relaksu i to zarówno 

ciała,   jak   i   umysłu.   Nie   ma   jednego,   właściwego   dla   wszystkich 
sposobu   medytowania.   Jesteśmy   różni,   więc   każdy   z   nas   musi 

samodzielnie   znaleźć   swój   własny   sposób,   który   mu   najbardziej 
odpowiada. Medytacja może być dynamiczna i statyczna, medytować 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
11. Medytacja

str. 134

można siedząc, leżąc. Medytować można też ćwicząc Kung-Fu, Tai-

Chi czy karate.

Publikacji z opisami medytacji i innych technik relaksacyjnych jest 

sporo.

Metod,   sposobów   medytowania   czy   osiągania   stanu   relaksu   nie 

mniej. Wiele szkół doskonalenia umysłu wypracowało swoje własne 
techniki. Niektóre polecane metody wydają się być trudne, niektóre 

są, powiedziałbym, udziwnione.

Większość   ludzi   słysząc   słowo   medytacja,   w   myślach   widzi   np. 

mnicha   buddyjskiego   siedzącego   ze   skrzyżowanymi   nogami   lub 
fakira, trwającego w dziwnej pozycji. Takie podejście tylko utrudnia 

rozumienie, pomyśl o tym zupełnie inaczej. Najkrócej mówiąc chodzi 
o to, by w trakcie medytacji rozluźnić ciało i wyciszyć myśli. O ile 

rozluźnienie   ciała,   odprężenie   fizyczne   jest   dla   każdego   człowieka 
zrozumiałe,   o   tyle   wyciszenie   myśli   stanowi   pewien   problem. 

Spowodowane   to   jest   tym,   że     nieustannie   przez   ich   głowy 
przebiegają różne myśli, np. przed zaśnięciem niektórzy mają taki 

natłok,   wręcz   gonitwę   myśli,   że   nie   potrafią   sobie   wyobrazić,   by 
mogło być inaczej. Dopiero wtedy, jak się kładą, dopadają ich myśli 

z całego dnia.

Majaczą   im   się   sceny,   zdarzenia,   jedne   myśli   wywołują   następne. 

Spokojnie,   zaraz   się   za   to   weźmiemy.   Jeżeli  nigdy   dotychczas  nie 
próbowałeś nawet medytacji, to możesz mieć pewne utrudnienia. Ale 

to tylko na początku, potem pójdzie lepiej.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
11. Medytacja

str. 135

Jak już wiesz , chodzi o spowolnienie fal mózgowych, wyciszenie się 

i rozluźnienie   fizyczne,   czyli   rozluźnienie   ciała.   Wymyślanie 
skomplikowanych pozycji medytacyjnych mija się z celem, owszem, 

myśli będą skupione, ale będziesz myślał o tym, jak bardzo Ci jest 
niewygodnie!

Na próbę niejako zrób takie proste ćwiczenie:

Połóż się, poruszaj rękami i nogami tak, by zlikwidować napięcia. 

Weź kilka głębokich, swobodnych oddechów. Przez chwilę wpatruj 
się w jeden punkt, staraj się nie mrugać oczyma. Po chwili zamknij 

oczy   i   zacznij   w   myślach   liczyć,   np.   od  10   do   1.   Powiedz   10, 
oczywiście w myślach, skoncentruj się na oddychaniu, wyobraź sobie 

i poczuj, jak powietrze  wpływa do Twoich płuc. Nie musisz sobie 
wyobrażać   płuc,   nie   ma   potrzeby,   po   prostu   poczuj,   że   powietrze 

wpływa gdzieś w głąb Ciebie. Wdech, zatrzymanie powietrza na 2, 
3 sekundy i wydech, oczywiście wolno. Powiedz w myślach 9 i zrób 

tak jak poprzednio, mówiąc w myślach 8. I tak aż do 1.

Zamiast   wyobrażania   sobie   cyfr   na   tablicy,   możesz   wyobrazić,   że 

zjeżdżasz windą i cyfry się wyświetlają, jak zjeżdżasz niżej.

To oczywiście bardzo uproszczona procedura, wejdziesz w stan alfa, 

ale dość płytki. W takim stanie możesz nieco odpocząć, wyciszyć się, 
uspokoić myśli. Ale, jak powiedziałem, jest to płytkie wejście w stan 

alfa.

Dlatego też zrób to inaczej.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
11. Medytacja

str. 136

Przede wszystkim, musisz znaleźć miejsce, gdzie nikt nie będzie Ci 

przeszkadzał,   ale   musi   to   być   miejsce,   w   którym  czujesz   się 
bezpiecznie.
  To   bardzo   ważne,   bo   np.   przeszkadzać   Ci   nikt   nie 

będzie wieczorem w parku, ale czy będziesz  czuć się bezpiecznie? 
Chyba   nie...   Tak   więc   tego   typu   miejsca   po   prostu   odpuść   sobie. 

Poczucie bezpieczeństwa jest bardzo istotne, jeżeli nie czujemy się 
bezpiecznie, to w głębi ducha czekamy na jakieś zagrożenie. Tego 

zagrożenia może w ogóle nie być, ale na wszelki wypadek... Nie ma 
co ryzykować. Zauważ, jak nieswojo się czujesz siedząc w pracy tyłem 

do drzwi.

Nawet w tramwaju czy autobusie raczej stajesz tak, by widzieć drzwi, 

prawda? Nie ma się więc co dziwić, że w trakcie odmiennego stanu 
umysłu poczucie bezpieczeństwa jest również bardzo ważne.

Najlepiej wybrać sobie w domu taką porę, kiedy wiesz, że nikt Ci nie 
będzie przeszkadzał, nie wejdzie w trakcie medytacji, wybijając Cię 

z niej. No i oczywiście   kiedy mniej będzie bodźców zewnętrznych, 
jakichś głosów z ulicy itp. Wyłącz telefon, zadbaj, by dzwonek  do 

drzwi Ci nie przeszkodził.

Jeśli   dźwięki   dochodzące   z   ulicy   są   na   tyle   głośne,   że   mogą   Cię 

rozpraszać, to po pierwsze przewietrz mieszkanie i zamknij okno, po 
drugie możesz zastosować stopery do uszu.

Czas w którym będziesz medytował dobierzesz sobie według swoich 
możliwości.   Może   to   być   wieczorem   lub   rankiem,   oczywiście 

mówimy   o   początkach   medytacji,   potem,   jak   już   będziesz   umiał 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
11. Medytacja

str. 137

lepiej medytować,  możesz  sobie czas medytacji   poustawiać nieco 

inaczej. Nawet w ciągu dnia, jeśli znajdziesz wolne 20, 30 minut. 
Najpierw oczywiście trzeba się nauczyć.

I tu posłużę się cytowanym już terminem z NLP:

„Jeśli jedna osoba może coś  zrobić, każdy może się tego 

nauczyć”.

Skoro każdy może się nauczyć, nauczysz się również Ty.

Następna   sprawa,   chodzi   o  pozycję   medytacyjną.   Kwiat   lotosu 
będzie raczej sprawiał kłopot, usiądź więc wygodnie w innej pozycji. 

Nie może to być jednak dowolna pozycja, kręgosłup musi być prosty, 
stopy na ziemi, staraj się nie krzyżować nóg. Ręce możesz położyć na 

udach lub luźno zwiesić. Możesz się też położyć, z tym, że istnieje 
możliwość,   że   zaśniesz.   Załóżmy   jednak,   że   się   kładziesz   i   nie 

zasypiasz. Zajmij więc taką pozycję, byś mógł się rozluźnić, połóż się 
więc   na   wznak.   Pod   głowę   nie   podkładaj   zbyt   wysokiej   poduszki, 

raczej   niewielki   jasiek.     Ręce   powinny   być   wzdłuż   ciała,   ale   nie 
dociskaj ich do boków, nogi lekko rozłożone. Stopy lekko rozchylone 

na zewnątrz. Teraz leżąc sprawdź, czy Twoje ciało jest rozluźnione, 
czy nie ma nigdzie napięć. Sprawdź, czy nic Cię nie uwiera, w tym 

również ubranie. Może to być np. zapięty kołnierzyk czy zbyt mocno 
zapięty pasek. Zwróć również uwagę na ubiór, nie może być tak, by 

było Ci zbyt ciepło lub zbyt chłodno, zaś sam ubiór powinien byś 
raczej luźny. Porusz głową, by sprawdzić, czy Twoja szyja nie jest 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
11. Medytacja

str. 138

napięta. Poruszaj palcami stóp, lekko porusz nogami. Ułóż się tak, 

byś czuł, że jest Ci wygodnie. Poruszaj palcami rąk.

 Porusz też mięśniami twarzy, by sprawdzić, czy np. nie marszczysz 

czoła lub nie zaciskasz szczęk. Sprawdź, czy Twój język nie jest silnie 
przyciśnięty do podniebienia.   Zamrugaj parę razy powiekami, by 

usunąć   ewentualne   napięcia.   Weź   kilka   głębokich   oddechów, 
postaraj się wyregulować oddech. Skoncentruj się na tym, co robisz, 

poczuj to wszystko. Teraz wyobraź sobie, że leżysz wygodnie, a nawet 
bardzo wygodnie, jest Ci przyjemnie i masz ochotę zamknąć oczy. 

Czujesz, że powieki stają się coraz cięższe, tak jakby były z ołowiu. 
Wyobraź to sobie, a za chwilę poczujesz piasek pod powiekami. Patrz 

w jedno miejsce i myśl o tym, że właśnie masz ochotę zamknąć oczy, 
że   powieki   zamykają   się   same.   Powtarzaj,   że   powieki   są   bardzo 

ciężkie. Zamknij oczy, poczuj jak świetnie się czujesz. Powiedz sobie 
w   myślach,   że   całe   Twoje   ciało   rozluźnia   się   coraz   bardziej 

i bardziej... Powiedz sobie, że  z każdą chwilą rozluźniasz się jeszcze 
bardziej. Z każdą chwilą bardziej, i bardziej.

Czujesz, jak Twoje całe ciało się rozluźnia, ogarnia Cię miłe uczucie 
odprężenia, coraz bardziej się odprężasz... Czujesz się coraz bardziej 

zrelaksowany...

Pomyśl, że Twoje nogi się rozluźniają, poczuj, jak od nóg do głowy 

płynie   fala   rozluźnienia   i   spokoju.   Powiedz,   że   Twoje   myśli   są 
spokojne, przepływają jak chmury na niebie, płyną, płyną... Wyobraź 

sobie chmury, to Twoje myśli odpływające od Ciebie.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
11. Medytacja

str. 139

Teraz   wyobraź   sobie,   że   widzisz   liczbę  50,  napisaną   na   tablicy. 

Zacznij w myślach odliczać od 50 do 1, wyobrażając sobie 
te liczby. 
50,49,48 i tak dalej, do 1, za każdym razem wyobraź sobie 

jak wygląda ta liczba.

Możesz nawet wyobrazić sobie, że to Ty je piszesz. Zanim zaczniesz 

to odliczanie, powiedz sobie w myślach, że wchodzisz w stan relaksu, 
coraz   bardziej   i   bardziej.   Powiedz   sobie,   że   gdy   doliczysz   do   1, 

będziesz w  bardzo głębokim stanie alfa.

I   tak   się   rzeczywiście   stanie,   gdy   doliczysz   do   jednego,   z   całą 

pewnością będziesz w głębokim stanie alfa!

 Od czasu do czasu powiedz sobie w myślach, że wchodzisz w jeszcze 

głębszy stan  relaksu. Po doliczeniu do 1 pobądź chwilę w tym stanie, 
poczuj jak jest fajnie, a następnie powiedz sobie, że gdy doliczysz 

w myślach  do 5,  wyjdziesz  ze  stanu  alfa,  i otworzysz  oczy. 
Odliczasz od 1, powtarzając sobie, że wychodzisz ze stanu alfa. Nie 

śpiesz się, odliczaj powoli.   Po doliczeniu do 5 powoli otwórz oczy, 
przez chwilę jeszcze pobądź w tej samej pozycji, po czym możesz 

wstać. Celowo mówię o wyjściu ze stanu alfa, jeśli bowiem zbyt długo 
będziesz pozostawał w tym stanie, to po prostu uśniesz.

Jeżeli   nie   zasnąłeś  przy   okazji,   to   właśnie  masz   za   sobą   pierwszą 
medytację w stanie alfa!

Oczywiście, na początku może Ci się wydawać, że zbyt długo trwa 
wchodzenie   w   stan   alfa.   Zaręczam   Ci,   że   każdy   następny   raz 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
11. Medytacja

str. 140

przyniesie szybsze wejście w trans, po prostu wytwarza się program, 

a Twoja podświadomość musi się z nim oswoić i zaakceptować go. 
Odliczanie od 50 potrzebne jest jedynie po to, żeby Twoje myśli się 

wyciszyły, a ciało zrelaksowało.

Możesz zacząć odliczać od 100, aby wydłużyć czas na spowolnienie 

myśli. Nie śpiesz się, pośpiech nic Ci nie da.

Teraz   zajmiemy   się   czymś,   co   nazywa   się  „kotwica”.  Nazwa   ta 

dokładnie określa czynność, o której powiem. Tak jak kotwica służy 
do utrzymania statku w określonym miejscu, tak nasza kotwica też 

nas   „zakotwiczy”   w   odpowiednim   miejscu.   Mowa   oczywiście 
o zakotwiczeniu myśli, nie ciała, ciało nie będzie nigdzie się ruszać.

Otóż, musisz nauczyć się osiągać ten stan relaksu szybciej i zapisać 
w podświadomości swój pierwszy, samodzielny i świadomy program. 

Chodzi o to, żebyś za każdym razem wchodząc w stan alfa robił to 
szybciej   i   głębiej,   bez   konieczności   żmudnego   odliczania.   To   taki 

mały   trik,   malutki   programik   dla   podświadomości.   Wyrabiasz 
w sobie odruch warunkowy.

Zaczynasz tak, jak poprzednio, wszystkie czynności są takie same. 
Gdy   zaczynasz   odliczać,   powtarzasz,   że   wchodzisz   coraz   głębiej 

w stan relaksu. Będąc przy 5 składasz razem palce lewej ręki, np. 
kciuk i wskazujący, lekko naciskając. Nacisk musi być na tyle lekki, 

by nie powodował naprężeń mięśni. Po doliczeniu do 1, w myślach 
powtarzasz słowa.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
11. Medytacja

str. 141

„Za każdym razem, gdy zamknę oczy, złożę palce lewej ręki 

tak jak teraz i odliczę od 5 do 1, wejdę w bardzo głęboki 
stan relaksu, stan alfa i za każdym razem stan mój będzie 

coraz głębszy.”

To jest właśnie ta kotwica, o której mówiłem. Powtarzając te słowa, 

doprowadzasz do tego, że zapisuje się to jako program. Następuje 
skojarzenie:

zamknięte oczy+ odliczanie + złożone palce = stan alfa.

Od   tego   momentu,   za   każdym   razem   Twoje   wejście   w   stan   alfa 

będzie szybsze i głębsze. Po kilku takich sesjach możesz odliczać od 
25 do 1. Po kilku następnych już od 10 do 1. Jeszcze kilka i odliczasz 

już tylko od 5 do 1. Oczywiście cały czas robisz to składając palce przy 
5.

Odliczając   powtarzaj   od   czasu   do   czasu,   że   wchodzisz   w   jeszcze 
głębszy stan. Zanim zamkniesz oczy powtarzaj sobie kilka razy tak, 

jak podałem powyżej, mówiąc o ciężkich powiekach i rozluźnianiu 
ciała. W czasie odliczania możesz od czasu do czasu powtórzyć, że 

Twoje ciało rozluźnia się.

Oczywiście staraj się to wszystko poczuć.

Odliczając,   cały   czas   wizualizuj   sobie   liczby,   wyobraź   je   sobie   na 
tablicy. Pośpiech jest niewskazany, więc przeznacz na medytację np. 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
11. Medytacja

str. 142

20 minut lub więcej. Na początek sądzę, że czas około 30, 40 minut 

powinien wystarczyć.

Możesz sobie wyobrażać odliczając w dół, że zjeżdżasz windą i migają 

cyferki. Po wejściu w stan alfa pozostań w nim jakiś czas, a potem 
wychodząc odliczaj od 1 do 5. Powiedz sobie, że gdy doliczysz do 5, 

otworzysz oczy i będziesz wypoczęty i zrelaksowany. Rób to wszystko 
powoli. Po otwarciu oczu chwilę jeszcze porozglądaj się, przestaw na 

inny stan świadomości.

Jeśli   nie   masz   zbyt   wiele   czasu,   takie   medytacje   możesz 

przeprowadzać raz dziennie, ale możesz też robić to dwa i trzy razy. 
Na   początku,   dla   ułatwienia   rób   np.   rano,   tuż   po   obudzeniu 

i wieczorem, tuż przed snem Będzie to dla Ciebie na początek duże 
ułatwienie,   gdyż   rano,   po  obudzeniu  organizm  nie   jest jeszcze  na 

„wysokich   obrotach”,   zaś   wieczorem   samoczynnie   następuje 
wyciszenie przed snem.

Jeśli chcesz cały czas zachować świadomość i po prostu nie usnąć, 
powiedz   w   myślach,   że   jesteś   przez   cały   czas   w   pełni   świadomy. 

Innym sposobem może być wyobrażanie sobie chłodnego czoła.

Możesz również robić to tak:

Połóż  się wygodnie, ręce niech leżą lekko oddalone od ciała. Weź 
kilka głębokich oddechów, postaraj się rozluźnić ciało, byś nie leżał 

wygięty czy sztucznie napięty.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
11. Medytacja

str. 143

Zacznij   sobie   powtarzać:  moje   powieki   są   ciężkie,   bardzo 

ciężkie, wyobrażając sobie przy tym, że Twoje powieki są naprawdę 
ciężkie. Zdanie to powtórz kilka razy.

Następnie zacznij powtarzać: moje powieki są ciężkie jak ołów, 
tak   ciężkie,   że   oczy   zamykają   się   same.
  Zdanie   to   powtórz 

również kilka razy. Gdy poczujesz, że oczy rzeczywiście zamykają się 
same, zamknij oczy. Teraz zacznij powtarzać: moja lewa ręka 

jest ciężka, bardzo ciężka. Poczuj jej ciężar. Powtórz to zdanie 
6 razy albo jeszcze więcej, tak, abyś rzeczywiście czuł ciężar ręki.

  Potem to samo zdanie zacznij powtarzać w odniesieniu do prawej 
ręki.   Gdy   poczujesz,   że   Twoje   obydwie   ręce   są   ciężkie,   zacznij 

powtarzać, że czujesz, iż są ciepłe:  moja lewa ręka jest ciężka 
i ciepła, bardzo ciepła. 
To również powtórz kilka razy, po czym to 

samo powtarzaj w odniesieniu do prawej ręki. Następnie przejdź do 
nóg.   Najpierw   uczucie   ciężaru,   potem   ciepła,   tak   jak   ręce.   Nie 

napinaj   mięśni,   powtarzaj   sobie   w   myślach,   że   Twoje  ciało   jest 
rozluźnione, zupełnie rozluźnione.

Potem przejdź do reszty ciała: tułów jest ciężki, ciepły i rozluźniony. 
I też powtórz to kilka razy. Nie śpiesz się. Teraz głowa, tutaj raczej 

nie   sugeruj   sobie   ciepłej   głowy,   pamiętaj   o   chłodnym   czole,   by 
zachować   świadomość.   Następnie   kilka   razy   powtórz,   że   w   całym 

ciele   czujesz   ciepło,   czujesz   ciężar   i   rozluźnienie.   Uczucie   ciężaru 
powinno   Ci   się   kojarzyć   z   bezwładnością,   luźnym   leżeniem,   nie 

możesz napinać mięśni. Gdy będziesz chciał wyjść z tego stanu, nie 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
11. Medytacja

str. 144

rób   tego   natychmiast,   zrób   to   powoli,   powtarzając   sobie,   że   gdy 

doliczysz  np.  do  5,  wyjdziesz   ze   stanu   alfa   i  będziesz  rozluźniony 
i zrelaksowany.

Możesz   również   robić   to   tak,   że   po   zamknięciu   oczu     powtarzasz 
sobie, że całe ciało jest lekkie. Zaczynasz od rąk, potem cała reszta, 

tak jak powyżej. Porównaj odczucia z poprzednimi, gdy czułeś ciężar. 
Poczuj,   że   ciało   jest   tak   lekkie,   iż   nie   odczuwasz   kontaktu 

z podłożem.   Powtórz   to   kilka   razy,   poczuj,   że   jesteś   tak   lekki,   że 
Twoje ręce i nogi wręcz mają ochotę się unieść do góry. Wyobraź 

sobie, że nie czujesz zupełnie kontaktu z podłożem, jesteś nad nim.

Następne   ćwiczenie:   po   rozluźnieniu   jak   wyżej,   nie   powtarzaj   ani 

o lekkości, ani o ciężarze. Skoncentruj się na lewej ręce, a konkretnie 
na dłoni.

Zacznij   sobie   wyobrażać,   że   czujesz   pulsowanie   krwi   w   palcach. 
Myśląc   o   dłoni,   poczuj   każdy   palec   z   osobna,   nie   ruszając   nim 

jednak.   Po   prostu   go   poczuj,   wyobraź   sobie...   Powtórz   sobie,   że 
Twoja lewa dłoń pulsuje, poczuj to... Skoncentruj się tylko na tym. 

Wchodząc ze stanu alfa, zrób to jak zwykle. Możesz to powtarzać 
z prawą ręką bądź z obiema naraz. Tego typu ćwiczenia rozwijają 

wyobraźnię i uczą kontaktu ze swoim ciałem.

Możesz   też   zrobić   tak:   siadasz   wygodnie,   wpatrujesz   się   w   punkt 

przed sobą tak długo, aż poczujesz zmęczenie oczu. Staraj się przy 
tym   nie   mrugać   powiekami.   Zamykasz   oczy   i   rozluźniasz   ciało. 

Siedząc   jest   nieco   trudniej   to   zrobić,   zwłaszcza   na   początku. 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
11. Medytacja

str. 145

Pamiętaj, że kręgosłup musi być wyprostowany. Możesz też usiąść, 

i stosując   kotwicę,   wejść   w   stan   alfa.   Tak   możesz   się   szybko 
zrelaksować   w   ciągu   dnia.   Stan   alfa   można   również   osiągnąć 

wielokrotnie   powtarzając   monotonny,   lecz   rytmiczny   tekst,   np. 
mantrując.

To   będzie   „delikatna”   medytacja.   Każde   takie   ćwiczenie   wzmocni 
Twoje   umiejętności.   Można   oczywiście   medytować   i   wizualizować 

sobie coś przy dźwiękach jakiejś muzyki relaksacyjnej, byle nie za 
głośnej. Można też medytować w ruchu, np. idąc powtarzasz słowa 

mantry   lub   sam   tworzysz   własną   „mantrę”.   Musi   to   być   coś 
rytmicznego, tak by współgrało z marszem, Twoimi krokami. Ale to 

dopiero  potem.

Możesz też  spróbować jeszcze innej medytacji:

Znajdź   ulubiony   obrazek,   zdjęcie   jakiegoś   wspaniałego   terenu. 
Zacznij   się   wpatrywać   w   ten   obrazek,   tak   jakbyś   chciał   wejść   do 

środka. Wyobraź sobie, że jesteś tam wewnątrz. Może to być zdjęcie 
lasu, morza, jakiś inny krajobraz... Poczuj, że jesteś już tam, wyobraź 

sobie, że widzisz i czujesz to wszystko. Wpatrując się w taki obrazek, 
automatycznie wyciszysz się. Możesz nawet wejść w bardzo głęboki 

stan alfa, bez całej skomplikowanej nieraz procedury i to z otwartymi 
oczyma.   Oczywiście   możesz   zamknąć   oczy,   gdy   już   zaczniesz 

intensywnie myśleć.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
11. Medytacja

str. 146

Takich   sposobów   możesz   sam   wymyślić   jeszcze   więcej.   Głównie 

chodzi o to, by nauczyć się odczuwać własne ciało, byś nauczył się 
wyciszania myśli.

Porozmawiajmy   teraz   o  wizualizacji,   na   pewno   wielokrotnie 
słyszałeś już to określenie.

Wizualizacja   –  wszyscy   potrafimy   wizualizować,   nie   wszyscy 
jednakowo,   to   fakt.   Niektórzy   twierdzą,   że   tego   nie   potrafią   albo 

mają   z   tym   kłopoty.   Może   to   wynikać   z   ich   nastawienia.   Otóż 
chcieliby,   żeby   wizualizując   coś   mogli   widzieć   obraz   jak   film,   po 

wewnętrznej stronie powiek. To nie o to chodzi. To mogą być jakieś 
niejasne mignięcia,  odczucia  przedmiotów,  przez  umysł przelatuje 

myśl o tym czymś. Jeśli są trudności, to wynikają z jakichś blokad, 
ale   to   minie,   możesz   być   pewien.   Jeśli   tylko   uruchamiając 

wyobraźnię   czujesz,   że   w   Twoim   umyśle   zachodzi   jakiś   proces 
związany   z   rzeczą,   o   której   myślisz,   to   jest   OK.   Na   początek 

wystarczy.

Jeżeli mimo to twierdzisz, że nie potrafisz wizualizować, uruchomić 

swojej   wyobraźni,   to   za   chwilę   przekonam   Cię,   że   absolutnie   nie 
masz   racji.   Potrafisz   wizualizować,   masz   wyobraźnię,   zaraz   sam 

zobaczysz jak silną!

Wyobraź   sobie  cytrynę,   zwykłą,   lekko   chropowatą,   żółtą 

cytrynę. Właśnie ją przekroiłeś, zaczynasz ją jeść. Czujesz 
ją w palcach, czujesz jej zapach... Sok cieknie Ci po brodzie, 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
11. Medytacja

str. 147

czujesz,   jak   kwaśna   jest   cytryna...   Kwaśna...   Bardzo 

kwaśna...

No   i   co?   Wręcz   czułeś   smak,   ślina   zaczęła   się   zbierać,   prawda? 

Widziałeś   cytrynę,   niekoniecznie   jako   obraz   pod   powiekami,   ale 
wiesz jak ona pachnie, jak smakuje, czułeś to przecież wiele razy, 

teraz też poczułeś. Wizualizacji można się uczyć, niekoniecznie będąc 
w głębokim stanie alfa. Wystarczy zamknąć oczy i o czymś pomyśleć, 

wyobrazić to sobie ze szczegółami.

Na   początek   niech   to   będą   jakieś   proste   rzeczy,   które   widziałeś 

wielokrotnie,   potem   będziesz   mógł   utrudnić   sobie   zadanie.   Taką 
naukę możesz przeprowadzać kilka, a nawet kilkanaście razy w ciągu 

dnia, nawet bez głębokiej medytacji.

Zamknij na chwilę oczy, wycisz się i wyobraź sobie coś. Naucz się 

wizualizować kolory, nawet jeśli Ci się nie uda za pierwszym razem, 
uda się za drugim czy trzecim. Wyobraź sobie, że coś jest białe jak 

śnieg, czarne jak węgiel. Tylko pamiętaj, że wizualizacja to nie film, 
który   się   wyświetla   na   wewnętrznej   stronie   powiek,   przy 

zamkniętych oczach.

Wiesz już co to medytacja i wizualizacja, teraz powiem Ci, co to jest 

afirmacja.

Afirmacje to pozytywne zdania, których zadaniem jest zastąpienie 

negatywnych   myśli   i   wzorców   zachowań,   które   nas   ograniczają 
i wpływają destrukcyjnie.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
11. Medytacja

str. 148

Słowo   „afirmować”   oznacza   m.in.   mocno   popierać,   aprobować, 

wyrażać zgodę, pochwalać.

Afirmacje mają za zadanie  między innymi naprawienie szkód, jakie 

wyrządziliśmy sobie, ulegając negatywnym wzorcom. Wielokrotnie 
powtarzane, pisane czy nawet słuchane z płyty czy kasety, wpływają 

na   naszą   podświadomość,   stopniowo   wypierając   stare,   szkodliwe 
wzorce. Możemy je nawet wyśpiewywać. Tylko na to potrzeba trochę 

czasu, nie licz, że po dniu czy nawet tygodniu wyrzucisz program, 
który Ci towarzyszy od wielu lat. Musi upłynąć nieco więcej czasu niż 

kilka   dni.   Ale   warto   to   robić.   Afirmacje   najlepiej   działają,   gdy 
powtarzane są w stanie alfa.

Afirmacje muszą być właściwie skonstruowane, bo inaczej albo nie 
będą   działać,   albo   zadziałają   niewłaściwie.   I   teraz   parę   zdań,   jak 

powinny być skonstruowane afirmacje.

Po pierwsze: afirmacje muszą być  w czasie teraźniejszym, dzieją się 

teraz.

To znaczy:  jestem  zdrowy,  jestem  bogaty,  jestem... Teraz jesteś, 
to już się dzieje. Afirmacja skonstruowana „chcę być zdrowy” mija 

się z celem. Podświadomość przyjmuje myśl, że czegoś chcesz, ale 
nie   określasz,   kiedy   to   ma   być.   Może   nawet   zacząć   działać 

w określonym   kierunku,   ale   działanie   to   najprawdopodobniej   nie 
dojdzie do skutku. Może kiedyś będziesz, ale w bliżej nieokreślonym 

czasie. A poza tym, jeżeli „chcesz być” zdrowy, to znaczy że nie jesteś. 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
11. Medytacja

str. 149

Nie jesteś zdrowy, a więc jesteś chory. W ten sposób wprowadzasz 

sobie zamieszanie. Tak więc  zawsze używaj słowa JESTEM.

Po drugie:  afirmacje nie mogą być skonstruowane np.  od jutra 

nie będę palić.

Raz, że nie określasz terminu, kiedy jest to „jutro” i w ten sposób 

codziennie jest od jutra,  dwa, że występuje tutaj sytuacja, o której 
pisałem wcześniej - nie będę, a więc mózg najpierw wytwarza obraz 

palącego, by móc go zanegować. Znana jest anegdota, gdy pewien 
nałogowy „smakosz” alkoholu napisał sobie afirmację  „Od jutra nie 

piję”  i  powiesił  nad łóżkiem.  Budząc  się co rano   z bólem  głowy, 
patrzył  na napis i z radością stwierdzał, że to dopiero od jutra, dziś 

jeszcze można się napić... 

Czy   to   jutro   kiedykolwiek   nadeszło?   Nie   wiem,   ale   sądzę,   że   nie, 

zawsze bowiem jest jakieś jutro. Dlatego też stwierdzenie „od jutra” 
nie   przyniesie   oczekiwanych   efektów,   a   wręcz   przeciwnie:   da 

podświadomości sygnał, że to dopiero od jutra, dzisiaj jeszcze nie.

A ponieważ  człowiek  ma  lenistwo  niejako w genach,  jak  twierdzą 

niektórzy, to obraz jutra oddalał będzie w nieskończoność.

Tak   samo   niewłaściwa   jest   afirmacja  nie   palę   papierosów. 

Właściwsza byłaby: jestem wolny od nałogu palenia papierosów.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
11. Medytacja

str. 150

Po trzecie:

Jeżeli w afirmacji występuje np. muszę coś zrobić, to automatycznie 

rodzi się bunt. Muszę to   wcale nie znaczy chcę. Muszę to  nakaz, 
muszę   to   może   być   coś,   co   jest   wbrew   mojej   woli.   „Muszę” 

automatycznie u wielu osób rodzi bunt.

Wielokrotnie   byłeś   do   czegoś   zmuszany,   zmuszała   Cię   sytuacja, 

czasami   układy   towarzyskie,   czasami   różne   inne   rzeczy.   Pewnie 
zawsze wtedy czułeś dyskomfort psychiczny.  A przecież to Ty chcesz, 

nikt   Ci   tego   nie   nakazuje,   nie   zmusza.   Sam   też   się   do   tego   nie 
zmuszasz,  chcesz tego.  Wiesz,  że nie używa się  w afirmacji słowa 

„chcę”, więc robisz to właśnie teraz,  teraz jesteś.

Po czwarte:

Wszelkie   afirmacje   muszą   być  proste,   zrozumiałe,   unikaj   więc 
jakichś złożonych  zdań. Unikaj konstrukcji  skomplikowanych.  Nie 

może być tak, że w jednej afirmacji chcesz zawrzeć kilka poleceń, bo 
mogą   one   się   wzajemnie   wykluczać   i   w   jakiś   sposób   blokować. 

Możesz   sobie   nawet   nie   zdawać   z   tego   sprawy.   Im   prościej   jest 
skonstruowana afirmacja, tym skuteczniej działa. Długie, przesadnie 

rozbudowane   afirmacje   nie   działają.   Nie   myśl   o   tym,   czego   nie 
chcesz, myśl o tym, czego chcesz i traktuj to tak, jakby to już właśnie 

teraz   było,   jakbyś   stwierdzał   fakt.   Afirmując   staraj   się   wzbudzać 
w sobie   pozytywne   emocje.   W   afirmacjach   unikaj   zaprzeczeń. 

Traktuj afirmację tak, jakbyś oznajmiał fakty.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
11. Medytacja

str. 151

Tego typu „przykazań” dotyczących afirmacji jest znacznie więcej, ale 

te są chyba najważniejsze. 

Podam Ci kilka przykładowych afirmacji, tworząc swoje możesz na 

nich bazować.

Codziennie pod każdym względem powodzi mi się coraz lepiej.

Z dnia na dzień jestem coraz zamożniejszy.

Kocham i akceptuję siebie.

Mam wspaniałe zdrowie.

Mam świetną pamięć.

Potrafię tańczyć.

Itd...

Afirmacje  muszą  dotyczyć   czegoś,   w  co łatwo  Ci   będzie  uwierzyć, 
w co   już   właściwie   wierzysz.   Nie   mogą   być   one   odrealnione   bądź 

zupełnie nieprawdziwe.

Nie   afirmuj   więc  „Potrafię   latać   jak   ptak”,   bo   to   po   prostu 

nierealne,   fizycznie   niemożliwe.   Afirmując   coś,   w   pewien   sposób 
oszukujemy naszą podświadomość, mówiąc, że to  już  się dzieje, że 

dzieje się teraz, ale musi to być coś, co jest dla niej realne. Sam nie 
wierzysz w to, byś mógł latać jak ptak, więc nie oczekuj, by uwierzyła 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
11. Medytacja

str. 152

podświadomość. Na temat afirmacji warto wiedzieć znacznie więcej 

niż to, co podałem. Tak więc czytaj na ten temat. Nie wszystko, co 
przeczytasz będzie właściwe, pomyłki i błędy też się trafiają.

 Ale im więcej będziesz na ten temat wiedział, tym szybciej odróżnisz 
rzeczy   wartościowe   od   takich,   którymi   nie   warto   sobie   zawracać 

głowy. Sam zauważysz, że nieraz jest tak, że afirmacja przez kogoś 
podana może na Ciebie nie działać. Albo jest źle skonstruowana, albo 

Twoja   podświadomość   nie   chce   jej   zaakceptować   z   różnych 
powodów. Nie jest to po prostu afirmacja dla Ciebie.

To   tyle,   jeżeli   chodzi   o   afirmacje.   Do   tematu   wrócimy   jeszcze 
niejednokrotnie.

Teraz jako ciekawostkę powiem Ci, że często sam fundujesz sobie 
negatywne „afirmacje”. Dzieje się to wtedy, kiedy o sobie źle myślisz 

lub mówisz. Wypadło Ci coś z rąk, a Ty stwierdzasz „ale ze mnie 
niezdara” albo coś źle zrobiłeś i zamiast powiedzieć „pomyliłem się”, 

mówisz „ale ze mnie głupek”. Poza tym, unikaj wszelkiego rodzaju 
przerywników: „ja się zastrzelę”, „normalnie, palnę sobie w łeb” itd.

Unikaj takich słów, bo im gorzej mówisz i myślisz o sobie, im częściej 
to   robisz,   tym   więcej   negatywnych   programów   wprowadzasz   do 

podświadomości. A słowa i myśli,   jak wiesz, mają ogromną moc... 
A skoro już jesteśmy przy temacie mocy słów i myśli, to powiem Ci 

coś jeszcze. Wielokrotnie używamy określeń, które na pierwszy rzut 
oka   są   nieszkodliwe,   a   dopiero   potem   okazuje   się,   jak   wrednie 

działają. Chodzi mi o stwierdzenia takie jak np. „rzygać mi się chce”, 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
11. Medytacja

str. 153

mam to w d...”, „wątroba mi się przewraca” itd. Podświadomość, jak 

wiesz nie analizuje tego, bo po prostu nie potrafi. Natomiast może 
zacząć   wypełniać   taki   program.   „Wątroba   Ci   się   przewraca?”   - 

proszę, masz. I dziwisz się czemu wątroba zaczyna pobolewać, choć 
nigdy nie miałeś  kłopotów. „Rzygać Ci się chce?” - no to nie dziw się, 

że Ci się zbiera na wymioty, choć nie ma powodu. I choć zdania tego 
typu najczęściej stosujemy jako przerywniki albo wtrącamy je nieraz 

zupełnie bez sensu, to one działają i to bardzo mocno.

Tak   jest   ze   wszystkimi   tego   typu   przerywnikami,   w   ten   sposób 

planujemy sobie choroby, zapraszamy je do siebie. Nie stanie się to 
z dnia na dzień, ale znacznie później. Zamiast więc mówić sobie, że 

np. nerwy Ci puszczają, powiedz raczej, że jesteś opanowany, bez 
względu na sytuację lub że potrafisz się opanować. Potraktuj sprawę 

na   zasadzie   relacji   „pan   –   sługa”.   Ty   jesteś   Panem,   zaś   Twoja 
podświadomość   to   sługa.   Pan   mówi   wielokrotnie   coś,   czego 

podświadomość   nie   ocenia,  sługa   wykonuje,   bo   skoro  Pan   to  tyle 
razy powiedział, to tak ma być. A Pan nie zdawał sobie sprawy, że 

sługa aż tak go słucha... Pan mówi” rzygać mi się chce”, a sługa na to 
„proszę bardzo”.

Łacińska sentencja „Talis est hominis oratio, qualist est vita”
czyli „taka jest mowa człowieka, jakie jego życie” jest w 100% 

prawdziwa.   To   jak   żyjemy   wpływa   na   to,   jak   mówimy,   jakich 
używamy słów. Fakt to oczywisty, wpływ środowiska, wychowanie, 

wykształcenie,   nawyki.   Ale   możemy   odwrócić   tę   maksymę 
i powiedzieć  „takie   jest   życie   człowieka,   jaka   jego   mowa”. 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
11. Medytacja

str. 154

Zobacz sam, ktoś, kto cały czas narzeka, wszędzie spotyka rzeczy, 

które go do tego narzekania wręcz mobilizują. Jeżeli akurat nic go 
nie spotyka takiego, na co może narzekać, czuje się nieswojo. Czegoś 

mu   brakuje.   Więc   to   sobie   wynajduje!   Narzeka   na   absolutnie 
wszystko, wszystko jest nie po jego myśli,od pogody począwszy do 

spraw polityki włącznie. Absorbuje swój umysł sprawami, które tak 
naprawdę   toczą   się   poza   nim,   tymczasem   ten   człowiek   z   chęcią 

o nich   opowiada.   A   podświadomość   aranżuje   sytuacje,   na   które 
będzie można ponarzekać. Gdy zejdzie się parę osób o takich samych 

skłonnościach,   dyskusja   kwitnie.   Uczestnicząc   nawet   biernie 
w takich   dyskusjach,   nabijamy   sobie   głowę     różnymi   dziwnymi 

myślami, teoriami.

Ciągłe narzekanie prowadzi do tego, że nic się nie chce, nie opłaca, 

a my  sami popadamy  w  zniechęcenie.  Każdy  dzień przynosi  same 
negatywne sprawy, nakręcamy się więc jeszcze bardziej. Następnym 

krokiem może być depresja.

To oczywiście czarny scenariusz, ale tak się bardzo często zdarza.

A to jest nikomu nie potrzebne. Na pewno nie pomoże, a zaszkodzić 
może bardziej, niż się tego spodziewasz. Ciężko się potem wyplątać, 

ciężko wrócić na prostą...

Teraz już wiesz naprawdę dużo na temat mocy słów i myśli, wiesz 

dużo   o   sposobie   powstawania   programów   istniejących   w   naszej 
podświadomości. Łatwiej Ci zrozumieć, czemu reagowałeś tak, a nie 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
11. Medytacja

str. 155

inaczej na pewne sprawy. Wiesz, czemu dotąd tak łatwo było Ci coś 

wmówić.

Co   nieco   wiesz   też   o   NLP.   Wiesz   również   o   manipulacji,   masz 

świadomość   jej   istnienia,   wiesz,   dlaczego   działa.   Najwyższa   pora 
zająć   się   poprawianiem   tego,   co   nam   przeszkadza.   Istnieje   wiele 

sposobów, o niektórych powiedziałem Ci powyżej.

Ale są też jeszcze inne, o których dowiesz się, jeśli będziesz „drążył” 

ten   temat.     Różnego   rodzaju   materiałów   jest   wiele,   od   książek 
i artykułów   do   wiadomości   w   Internecie.   Masz   ogromne 

możliwości...   Jeżeli   tylko   na   drodze   własnego   rozwoju   osobistego 
będziesz   chciał   szukać,   to   możesz   być   pewien,   że   znajdziesz 

naprawdę   wiele   ciekawych   rzeczy.   Podam   Ci   teraz   sposób   często 
stosowany   w   różnego   rodzaju   terapiach.   Jest   czymś   w   rodzaju 

osobistej mantry, afirmacji, modlitwy. Nazwijmy go listem do Twojej 
podświadomości.   To   coś   w   rodzaju   osobistej   afirmacji,   tak   więc 

powinieneś go nieco zmienić pod swoim kątem. Wydrukuj go sobie, 
czytaj   rano   i   wieczorem.   Możesz   go   nauczyć   się   na   pamięć 

i kilkakrotnie w ciągu dnia powtarzać sobie, idąc na zakupy czy jadąc 
do pracy. Możesz go sobie nagrać.

Możesz napisać i powiesić w miejscu, gdzie spędzasz wiele czasu. 
Powtarzając go, niekoniecznie musisz być w stanie alfa. Możesz go 

sobie   po   prostu   powtarzać   w   każdej   wolnej   chwili,   obojętne,   co 
robisz. Tego typu mechaniczne powtarzanie też będzie powodowało 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
11. Medytacja

str. 156

to, że słowa te trafią do Twojej podświadomości. Może ze znacznie 

mniejszą mocą, ale trafią.

Oczywiście, jeśli oprócz takiego powtarzania kilka razy w ciągu dnia 

w czasie normalnych czynności, będziesz jeszcze powtarzał go sobie 
w czasie medytacji, to bardzo dobrze. Możesz go również pisać do 

siebie.

A więc, do dzieła!

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
12. List do  podświadomości

str. 157

12. List do  podświadomości

12. List do  podświadomości

Ja,  tu   Twoje   imię   i   nazwisko   lub   tylko   imię,   jak   wolisz  jestem 
wartościowym i wspaniałym człowiekiem.

Mój mózg ma ogromne możliwości, z których korzystam.

Mam wspaniałą pamięć. Potrafię realizować wszystkie swoje cele.

Codziennie powodzi mi się coraz lepiej pod każdym  względem.

Kocham i akceptuję siebie.

Pieniądze spływają do mnie obficie z różnych źródeł.

Ponieważ   bardzo   zwracamy   uwagę   na   to,   jak   nas   oceniają     inni 

ludzie,  i co mówią do nas inni, te same słowa zacznij od:

Ty, tutaj Twoje imię i nazwisko jesteś...

To co inni o nas mówią w rozmowach między sobą, też ma wpływ, 
możemy to np. podsłuchać czy usłyszeć przy innej okazji. Dlatego też 

następny zwrot to:

On, Twoje imię, jest...

Aby to się lepiej wpisało w Twoją podświadomość, powtórz każdą 
część     przynajmniej   trzykrotnie.   Mówiąc   to,   staraj   się   mówić 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
12. List do  podświadomości

str. 158

zdecydowanym tonem, Ty po prostu oznajmiasz fakt. Na początku 

możesz czuć zażenowanie, ale to szybko minie. Troszkę oszukujesz 
w ten   sposób   swoją   podświadomość,   jeżeli   nie   przerwiesz   swoich 

pozytywnych afirmacji, to te pozytywne myśli zakorzenią się na stałe. 
I nawet jeżeli do tej pory myślałeś o sobie negatywnie, to zmieni się 

to w pozytywne myślenie. Powstanie nowy pozytywny wzorzec na 
miejsce tego negatywnego. Możesz to do siebie mówić przed lustrem, 

patrząc   na   swoje   odbicie.   Jednocześnie   zaobserwujesz,   jakie   będą 
Twoje   reakcje   na   te   słowa.   Zobaczysz   jak   reagujesz   i   możesz   być 

swoimi reakcjami zdziwiony.

Możesz   oczywiście   znacznie   bardziej   rozbudować   taki   list,   ale 

pamiętaj jednak o zasadach, o których czytałeś wcześniej, przy opisie 
afirmacji.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
13. O Tobie, o mnie, o nas...

str. 159

13. O Tobie, o mnie, o nas...

13. O Tobie, o mnie, o nas...

Jesteśmy ludźmi i jako ludzie nie jesteśmy doskonali. Mamy prawo 
się   mylić,   popełniać   błędy,   to   są   prawdy   oczywiste.   Nie   wiemy 

wszystkiego i nigdy wiedzieć nie będziemy. Sęk w tym, by się uczyć 
na   tych   błędach   i   nie   popełniać   ich   wielokrotnie.   Musimy   umieć 

wyciągać   wnioski.   Na   to,   jacy   teraz   jesteśmy,   wpłynęły   lata 
doświadczeń. To normalne, że czasem się mylimy, błądzimy. Czasem 

ponosimy   konsekwencje,   czasem   nie.   Czasem   te   konsekwencje   są 
spore,   innym   razem   kończy   się   tylko   na   jakichś   niewielkich 

kłopotach.   Jako  ludzie   mamy   prawo   mieć   przykre   doświadczenia, 
kompleksy. Mamy prawo mieć własne zdanie, nie zawsze słuszne. 

Ciągle się uczymy, rozwijamy. Po drodze spotykamy różnych ludzi, 
którzy  mają na nas wpływ. Nie zawsze dobry,  nie zawsze dla nas 

odpowiedni.

To   wszystko   nas   jednak   nie   przekreśla.   Na   swojej   drodze   każdy 

popełnił   jakiś   błąd.   Nie   ma   człowieka   nieomylnego.   „Errare 
humanum est”, błądzenie jest rzeczą ludzką. Nie możemy się z tego 

tytułu obwiniać, żyć ze świadomością nieustającego poczucia winy. 
Będzie   to   blokowało   nasz   rozwój   wewnętrzny.   Tymczasem   sporo 

ludzi obwinia się za jakieś rzeczy, za sprawy dawno minione i nie 
mające   już   znaczenia,   tworząc   sobie   niejednokrotnie   sztuczne 

wyrzuty   sumienia.   Rozpamiętują   coś   latami.   Często   obarczają   się 
odpowiedzialnością za coś lub za kogoś, choć tak naprawdę to nie ich 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
13. O Tobie, o mnie, o nas...

str. 160

problem, nie ich wina. Ludzie jednak się obwiniają, często ponad 

miarę. Dodatkowym niebezpieczeństwem jest to, że jeśli jest wina, to 
musi być i kara. Tak przecież zostaliśmy wychowani.   Tak nas uczy 

religia, tak uczyła szkoła, rodzice...

Wiele osób tak właśnie podchodzi do tematu, działając tak, jakby się 

same   chciały   za   coś  ukarać.   Uważają,   że   skoro   coś   źle   zrobiły,   to 
powinny zostać ukarane. Jeśli nikt ich nie ukarał, to ukarzą się same. 

Wstawiają sobie do podświadomości programy, że są gorsi, że im się 
coś nie należy, że na coś nie zasługują. że są po prostu źli...

Tutaj chcę, byś mnie dobrze zrozumiał.

Ja mówię o tym, że jako ludzie mamy prawo do popełniania 

błędów, nie jesteśmy nieomylni. Sami powinniśmy ponosić 
konsekwencje naszych działań, nie obwiniajmy więc za to 

wszystkich   innych   wokoło   nas.   Musimy   nauczyć 
przyznawać się do naszych błędów, a nie zwalać winę na 

innych: na rodziców, kolegów itd. Oczywiście, popełniamy 
również błędy przez to, że ktoś „pomógł” je nam popełnić, 

ale tak naprawdę to przecież my je popełniliśmy. Musimy 
się     również   nauczyć   wybaczać   i   to   zarówno   sobie,   jak 

i innym.   Sobie   dlatego,   że   nie   ma   sensu   byśmy   się 
obwiniali, żyli ze wzrastającym poczuciem winy. Innym zaś 

wybaczmy dlatego, by nie ciągnąć za sobą niepotrzebnego 
„ogona”. To, że nie wybaczymy sobie, tak naprawdę tylko 

nas obchodzi i to my sobie zrobimy tym krzywdę.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
13. O Tobie, o mnie, o nas...

str. 161

Nie   ma   ludzi   lepszych   i   gorszych.   Jeżeli   ktoś   ma   więcej 

pieniędzy, lepszy samochód niż Ty, to nie znaczy, że jest lepszy. On 
ma tylko lepszy samochód... To, że ktoś wie więcej niż Ty, nie znaczy, 

że automatycznie jest lepszy od Ciebie. On tylko więcej wie na jakiś 
temat. Tak samo zasługujesz na szczęście, miłość czy bogactwo, jak 

każdy. Tak samo masz prawo być zadowolonym z siebie.

Przyjmując   pozycję   kogoś   gorszego,   ograniczasz   się   i   dajesz   sobą 

manipulować bez umiaru, co ludzie chętnie wykorzystają. „Jestem 
gorszy,   a   więc   ten   lepszy   ma   prawo...”   A   ludzie   to   chętnie 

wykorzystują   do   swoich   własnych   celów,   bez   skrupułów.   Nie 
obwiniaj   się   też   cały   czas   za   wszystko.   Nie   chodzi   mi   o   to,   byś 

rozgrzeszał   się   ze   wszystkiego,   co   miało   kiedyś   miejsce,   ale   byś 
zrozumiał, że jeśli popełniłeś jakiś błąd i zrozumiałeś go, wyciągnąłeś 

wnioski, to nie ma sensu nadal tego rozpamiętywać i żyć w poczuciu 
winy...

Ludzie   często   mówią  „Gdybym   wtedy   zrobił   inaczej,   to...”. 
Skoro  nie zrobiłeś inaczej, to pewnie nie chciałeś, nie mogłeś  lub 

wydawało Ci się to wtedy właściwe. Może też po prostu nie umiałeś 
inaczej.   Nie   masz   też   pewności,   jak   potoczyłoby   się   wtedy   Twoje 

życie.

Ale to było wtedy, to było kiedyś, a teraz liczy się to, co jest teraz.

Przeszłość już była, teraz nie masz na to wpływu, bo ona już była. 
Ty zaś żyjesz teraz i o tym pomyśl.  
Żyj tak, byś za jakiś czas 

znowu nie powiedział „gdybym kiedyś...”.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
13. O Tobie, o mnie, o nas...

str. 162

Natomiast, jeśli chodzi o wybaczanie, to wybaczasz tak naprawdę dla 

siebie, a nie dla tego człowieka, któremu wybaczasz. Może bowiem 
tak się stać, że ktoś Cię krzywdzi nic sobie z tego nie robiąc. Ty zaś 

żyjesz tą krzywdą, może myślą o zemście, rozpamiętujesz tę sytuację 
wielokrotnie.   To   Ty   masz   problem,   nie   on!   To   Ty   cały   czas 

wzmacniasz   to   poczucie,   rozmyślając   o  nim.   Tamten   człowiek   już 
dawno   zapomniał,   ma   się   dobrze,   a   Ty   wpędzasz   się   w   stres 

i w konsekwencji w chorobę. To Ty zaprzątasz sobie głowę czymś, co 
w chwili obecnej może już nie mieć żadnego znaczenia.

Lepiej więc, patrząc czysto egoistycznie na sprawę, po prostu jakieś 
dawne   rzeczy   wybaczyć,   by   nie   zaprzątać   sobie   nimi   głowy.   Nie 

namawiam Cię do wybaczania „z marszu” wszystkiego i wszystkim, 
ale po prostu do zdroworozsądkowego pojmowania spraw. Pomyśl, 

czy jest jakiś sens rozpamiętywania, rozdrapywania ran? Nie jestem 
zwolennikiem   modnego   ostatnio   „radykalnego   wybaczania”,   bo 

moim   zdaniem   to   tak,   jakbyśmy   awansem   wybaczali   wszystkim, 
którzy nas jeszcze skrzywdzą.

Lepiej wyciągnąć wnioski, by w przyszłości to się nie powtórzyło i nie 
zaprzątać sobie głowy. Jeśli ciągłe poczucie winy stało się Twoim 

nawykiem, to lepiej go czym prędzej zmień. Zastąp go wybaczaniem 
sobie. Wszelkie urazy, zarówno do siebie, jak i innych zakłócają Twój 

rozwój   wewnętrzny,   mają   też   negatywny   wpływ   na   Twoje   życie. 
Toksyczne   działanie   tego   typu   myślenia   już   przecież   znasz,   wiesz 

dlaczego ma ono negatywny wpływ na całe Twoje życie.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
13. O Tobie, o mnie, o nas...

str. 163

Wiesz już dużo na temat słów, myśli, wyobraźni, wiesz również sporo 

na temat sugestii i autosugestii, hipnozy, NLP. Nadal jednak czytaj 
jak najwięcej na temat pozytywnego myślenia, pracy nad sobą, lecz 

nie wpadaj w przesadę – niczego nie traktuj jako wyroczni. Każdą 
jedną   rzecz   kilkakrotnie   przeanalizuj,   cokolwiek   by   to   nie   było. 

Każdą przeczytaj kilka razy, kilka razy pomyśl o tym. Jak   przecież 
wiesz, mylić się może każdy, nie ma ludzi nieomylnych. I pamiętaj, 

że   nie   ma   jedynej   słusznej   recepty,   złotego   środka.   Nie   musisz 
również   „wspinać   się   na   palce”,   by   kogoś   zadowolić,   komuś 

dorównać. Każdy jest inny, nie ma dwóch jednakowych osób, nie ma 
ludzi żyjących jednakowo.

Nie traktuj niczego jako złotego środka, recepty na sukces, jak wiesz, 
nikt Ci nie da.

„Nie wierzcie w jakiekolwiek przekazy tylko dlatego, że przez długi 
czas obowiązywały w wielu krajach. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, 

że wielu ludzi od dawna to powtarza. Nie akceptujcie niczego tylko 
z tego   powodu,   że   ktoś   inny   to   powiedział,   że   popiera   to   swym 

autorytetem   jakiś   mędrzec   albo   kapłan   lub   że   jest   to   napisane 
w jakimś świętym piśmie. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że brzmi 

prawdopodobnie.   Nie   wierzcie   w   wizje   lub   wyobrażenia,   które 
uważacie   za   zesłane   przez   Boga.   Miejcie   zaufanie   do   tego,   co 

uznaliście za prawdziwe po długim sprawdzaniu, do tego co przynosi 
powodzenie wam i innym.”

Kalama Sutra, Budda Siakjamuni

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
13. O Tobie, o mnie, o nas...

str. 164

Powyższy tekst nie stracił na ważności do dziś i pewnie długo jeszcze 

będzie ważny. Kalama Sutra nawołuje, byśmy w życiu kierowali się 
rozsądkiem i własnym rozeznaniem, nie wierząc ślepo we wszystko. 

Tak   więc   wszystko,   co   ktoś   Ci   powie   albo   co   przeczytasz,   zawsze 
przesiej przez gęste sito. Wiele „cudownych recept” napisanych jest 

„dla   chleba,   dla   kasy”   czy   jak   chcesz   to   określić.   Wiele   różnego 
rodzaju zajęć i kursów powstało w tym samym celu. Ogromny wpływ 

ma również moda. Nie twierdzę, że wszystko, z czym się zetkniesz 
tak działa, zachowaj jednak zdrowy rozsądek. Wielokrotnie ci, którzy 

piszą mają się dobrze, zaś Ty, jeżeli recepta nie poskutkuje, będziesz 
czuł niesmak, jakiś żal...

Wierz mi, wiele razy przetrenowałem na własnej skórze różne „górki 
i dołki”, od psychicznych począwszy, a na finansowych skończywszy. 

Wiele „cudownych recept” pozostawiło po sobie niesmak. Ale to były 
doświadczenia i jako takie były potrzebne.

Jeśli   to,   co   napisałem,   w   jakiś   sposób   pomoże   Ci   znaleźć   własną 
drogę, będę zadowolony. Da mi to poczucie, że komuś pomogłem. 

A o to również chodzi.

Teraz możemy, a właściwie Ty możesz przystąpić do pracy nad sobą. 

Ja Ci tylko trochę w tym pomogę. Na początek, bo potem pójdziesz 
w swoją drogę sam. I tylko od Ciebie zależy, gdzie zajdziesz.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
14. Start do zmian

str. 165

14. Start do zmian

14. Start do zmian

Na początek zastanów się, co chcesz zmienić w swoim zachowaniu, 
postępowaniu,   co   chcesz   zmienić   w   sobie?   I   dlaczego   chcesz   to 

zmieniać?

Zacznijmy   od   pytania  dlaczego  chcesz  się   zmienić,  dlaczego 

chcesz pracować nad sobą?

Jeżeli chcesz się zmienić  dla kogoś, to muszę Cię rozczarować, to 

Ty powinieneś chcieć zmian, Ty powinieneś ich pragnąć, a nie ktoś 
inny! Jeśli  chcesz się zmienić, by  sprawić komuś przyjemność, to 

możesz mieć problemy. Otóż chodzi o to, że w głębi ducha możesz 
wcale   nie   mieć   ochoty   na   zmiany,   możesz   uważać,   że   zmiany   są 

niepotrzebne. Chcąc się komuś przypodobać, nauczysz się udawać, 
a nie zmienisz  się. Zamierzony  cel pewnie osiągniesz, ktoś zmieni 

o Tobie   zdanie,   może   Cię   nawet   lepiej   traktować,   ale   to   będzie 
udawanie, a nie zmiana. Jak ten ktoś, dla kogo miała być dokonana 

zmiana będzie Cię widział, będziesz pamiętał, że się  „zmieniłeś”, ale 
jak   tylko   spuści   Cię   z   oczu,   natychmiast   zapomnisz   o   zmianie! 

Zmienisz   otoczenie,   znajomych   i   znów   dla   kogoś   się   będziesz 
zmieniał,   nauczysz   się   następnej   roli.   Taka   sytuacja   będzie   się 

powtarzać wielokrotnie, to nie są zmiany wewnętrzne.

Jeśli chcesz się zmienić, bo chcesz być taki sam jak ktoś, to znowu 

Cię rozczaruję. Choćbyś nie wiem co robił, jak starał się zmienić, taki 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
14. Start do zmian

str. 166

sam   nie   będziesz,   możesz   być   co   najwyżej   bardzo   podobny.   Nie 

będziesz klonem kogoś innego, a podobieństwo   Nie wiem, czy to 
podobieństwo jest akurat tym, o co Ci chodzi. Każdy jest wyjątkowy, 

nie   ma   dwóch   jednakowych   ludzi.   Różne   charaktery,   różne 
temperamenty,   różne   upodobania,   różne   doświadczenia   życiowe. 

Każdy   z   nas   jest   jedyny   i   niepowtarzalny.   Zobacz   sam,   np.   Elvis 
Presley bez względu na to czy go lubisz, czy nie, był jedyny, każdy 

naśladowca jest tylko, jakbyśmy powiedzieli „podróbką”.

Czasem w telewizji widziałeś różne „duplikaty” i powiedz sam, czy 

ludzie ci nie śmieszyli Cię chwilami?

Wszelkich   zmian   siebie   dokonujesz   w   pierwszym   rzędzie   dla 

samego siebie.

Dopiero potem dla innych. Zmieniasz się, bo samemu ze sobą jest Ci 

źle, chcesz by było Ci dobrze ze sobą. To zdrowy egoizm, robisz to dla 
siebie, prawda? Jeśli zmieniasz się, by Tobie samemu było dobrze ze 

sobą, to i ludziom będzie z Tobą dobrze.

Ale   najpierw   musisz   być   najlepszym   przyjacielem   dla 

samego   siebie.  Musisz   sprawić,   byś   traktował   siebie 
samego  jak  najlepszego   przyjaciela,  jakiego   kiedykolwiek 

w życiu   miałeś.   Takie   traktowanie   siebie   jest   podstawą 
sukcesów w każdej dziedzinie.

Teraz porozmawiajmy o tym, co chcesz zmienić w sobie.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
14. Start do zmian

str. 167

Może jesteś nieśmiały, może masz kompleksy, nie potrafisz pozbyć 

się kodów z dzieciństwa? Może chcesz być przebojowy, chcesz być 
człowiekiem sukcesu?

Jeśli nie wiesz, co chcesz zmienić, znaczy to, że nie masz określonego 
celu działania. Jeśli nie masz celu, to po prostu nie wiesz, co masz 

robić. A jeśli nie wiesz, co masz robić, to lepiej ostro się zastanów, by 
nie narobić sobie już na wstępie kłopotów. Nie, nie żartuję z Ciebie. 

Sam   zobacz,   wiesz,   że   chcesz   coś   zmienić,   wiesz,   że   coś   Ci 
przeszkadza. Pragniesz coś zmienić, tylko co?

Jest taka łacińska maksyma, powiedział to bodajże Seneka:

Kiedy ktoś nie wie, do jakiego portu chce  płynąć, żaden 

wiatr mu nie sprzyja”

Albo, jeżeli nie wiesz gdzie chcesz iść, to jak możesz tam trafić?

Czyli   najpierw   musisz   określić,   co   chcesz   osiągnąć.   Co   możesz 
osiągnąć poprzez pracę nad sobą?

Możesz   wyeliminować   kompleksy,   możesz   uzyskać   wolność 
emocjonalną, możesz zmienić swoje nawyki. Możesz też poszerzyć 

swoją świadomość i przeprogramować podświadomość.

Możesz   rozszerzyć   swoją   percepcję,   możesz...   Długo   by   jeszcze 

można   było   wyliczać   korzyści.   Wiedz   jedno,   możesz   osiągnąć 
wszystko, ale nie wszystko naraz. I nie oczekuj proszę, że coś stanie 

się natychmiast i jeszcze bez Twojego udziału.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
14. Start do zmian

str. 168

Aby się do tego zabrać, zapamiętaj słowa Serge Kahili Kinga, którego 

cytuję poniżej:

Twoja   podświadomość   będzie   robiła   pewne   rzeczy  w  określony 

sposób, tak długo, jak długo nie nauczysz jej inaczej albo tak długo, 
jak długo nie nauczy się tego sama, obserwując kogoś innego.

Czyli, że samo się nic nie zrobi, prawda?

Trzeba będzie ostro popracować, a nie czekać na to, że ktoś to zrobi. 

Masz   całą   gamę   narzędzi,   by   to   zrobić,   i   wierz   mi,   to   może   być 
trudne,   ale   nie   niemożliwe.  Mówię   to   z   własnego 

doświadczenia,   mnie   samemu   udało   się   już   wiele,   choć   dużo 
jeszcze   przede   mną.   Nie   licz,   że   wystarczy,   że   powiesz   sobie 

„zmieniam się”. Nie licz również na to, że samo się wszystko zrobi po 
przeczytaniu jakiejkolwiek książki. Same dobre chęci nie wystarczą, 

trzeba   jeszcze   działać.   I   nie   może   to   być   działanie   od   święta. 
Ponadto,   sama   znajomość   teorii   nic   Ci   nie   da.   Musisz   to   poczuć 

całym sobą, cierpliwie i wytrwale, dzień po dniu realizować zmiany.

I tutaj znowu Serge Kahili King:

Właściwie   nie   istnieją   żadne   granice   tego,   jak   bardzo   możemy 
zmienić   samych   siebie,   a   w   konsekwencji   również   dotyczące   nas 

reakcje innych ludzi. Aby tego dokonać, wystarczy jedynie wyznaczyć 
cel, chcieć go osiągnąć i uparcie do niego dążyć. Niektórym może się 

to   wydawać   zbyt   trudne,   ale   jeśli   postanowisz   nie   wykorzystać 
narzędzi,   które   mogą   zmienić   Twoje   życie,   to   winić   za   to   możesz 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
14. Start do zmian

str. 169

tylko   siebie.   Podświadomość   jest   bardzo   podatna   na   powtarzane 

sugestie,   ale   jeśli   programowanie   nie   zostało   zakończone, 
podświadomość   zawróci   do   dawnych   nawyków,   kiedy   tylko 

skończysz z powtarzaniem. Brak wytrwałości jest przyczyną bardzo 
wielu   porażek.   Użycie   sugestii   to   nie   pomachanie   czarodziejską 

różdżką. Nie da się tego robić określoną ilość razy, przez określony 
czas, a potem położyć się i obserwować, jak praca idzie do przodu.

Tak więc sam widzisz, że można bardzo wiele zmienić, trzeba tylko 
chcieć i trzeba pracy. A Ty masz chęci, masz „narzędzia”, Ty tylko 

pracuj nad sobą, a efekty przyjdą. Mówię to z pełną świadomością, 
sam na sobie przećwiczyłem wiele spraw. Na początku wydawało mi 

się, że wystarczy trochę pomedytować i już. Tymczasem potrzebna 
jest wytrwałość. Bez niej zmian abo nie będzie, albo nie będą takie, 

na jakie oczekujesz. Po prostu nie zapiszą się trwale, i tyle. Więc 
przyjmijmy,   że   będziesz   wytrwały.   I   uświadom   sobie,   że   to   trwa. 

Istnieje taka teoria, że każda informacja, każdy nawyk, zapisuje się 
we   wszystkich   komórkach   naszego   organizmu.   Aby   go   stamtąd 

wykorzenić,   trzeba   więcej   niż   kilku   czy   kilkunastu   powtórzeń. 
I jeszcze jedno, nie da się zmienić wszystkiego naraz. Masz już tyle 

informacji   zdobytych   poprzez   lekturę   poprzednich   stron,   że   dasz 
sobie radę, zobaczysz.

Nie popadaj jednak w przesadę. Jeśli zaczniesz nadmiernie grzebać 
w swojej przeszłości, analizować i rozpamiętywać, możesz po prostu 

się zagubić. Żyjesz tu i teraz, zacznij tak, jakbyś od dziś, od TERAZ 
zaczynał   życie   od   nowa.   Stare   kody   wyrzuć,   to   oczywiste,   ale   nie 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
14. Start do zmian

str. 170

rozpamiętuj   nadmiernie   przeszłości.   Bez   względu   na   to   jaka   ona 

była, już jej nie ma. BYŁA. Teraz już nie istnieje.

Nie  podchodź  do   tematu   w  sposób,   w  jaki  podchodzi   wiele  osób, 

powtarzając:

„Jakim żeś mnie Panie Boże stworzył, takim mnie masz.”

Wiele osób bowiem nie podejmuje żadnej pracy nad sobą, nie myślą 
o jakichkolwiek zmianach w sobie, uważając, że tak jest dobrze, że 

nie będą nic zmieniać, no bo skoro sam Pan Bóg ich tak ukształtował, 
to po co zmieniać cokolwiek. A to, że nic im się nie udaje kładą na 

karb przeznaczenia, karmy i Bóg wie jeszcze czego. Tymczasem jest 
to po prostu lenistwo umysłowe, nic więcej.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
15. Zaczynamy?

str. 171

15. Zaczynamy?

15. Zaczynamy?

Zaczniemy od medytacji.

Jeśli nie wybrałeś sobie jakiejś innej, specjalnej metody, nie byłeś na 

kursach Silvy czy innych uczących technik doskonalenia umysłu, to 
proponuję następującą metodę:

Wyobraź sobie jakieś miłe, sympatyczne miejsce. Może to być coś 
rzeczywistego,   miejsce,   w   którym   kiedyś   byłeś,   gdzie   dobrze   się 

czułeś. Jeśli nie masz takiego miejsca, po prostu stwórz je w swojej 
wyobraźni. Może to być coś, co widziałeś na filmie lub o czym kiedyś 

czytałeś. Może to być las, łąka, góry, co tylko chcesz. Możesz sobie 
wyobrazić morze, jeśli Ci to odpowiada. Niekoniecznie musi być to 

coś rzeczywistego. Ważne, byś się tam czuł bezpiecznie i miło.

Lech Emfazy Stefański określa to w swoich kursach Doskonalenia 

Umysłu   jako  refugium.  Inni   określają   to   jako   osobiste   miejsce 
mocy,   jeszcze   inni   tworzą   tzw.   ekrany   wyobraźni,   na   których   to 

ekranach wizualizują obrazy niczym film. Każda metoda jest dobra, 
byle   prowadziła   do   celu   prostą   droga.   Wybierz   więc   sobie   coś 

takiego.   Wyobraź   sobie   dokładnie,   jak   to   miejsce   wygląda. 
Zapamiętaj,   jak   ono   wygląda,   oswój   się   z   nim.   Postaraj   się 

dopracować również drobne szczegóły. Miejsce to ma być dla Ciebie 
miłe i bezpieczne.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
15. Zaczynamy?

str. 172

Tam będziesz przebywał w czasie medytacji. Oczywiście wirtualnie.

Masz już swoje „magiczne miejsce”, możesz przystąpić do medytacji.

Połóż   się   wygodnie   na   wznak.   Pod   głowę   podłóż   poduszkę,   lecz 

pamiętaj, nie może być za wysoka, głowa powinna być nieco wyżej, 
ale bez przesady. Ręce leżą wzdłuż ciała, nieco oddalone od tułowia, 

nogi   lekko   rozchylone,   swobodne.   Teraz   sprawdź,   czy   nie   jesteś 
naprężony. Możesz to zrobić na  kilka sposobów. Możesz poruszać po 

kolei   głową,   rękami,   nogami,   sprawdzić,   czy   całe   ciało   jest   luźne. 
Możesz też  lekko naprężać mięśnie i zwalniać. Zakładam, że się już 

poprawiłeś   i   nie   naprężasz   się   niepotrzebnie,   leżysz   wygodnie. 
Przeanalizuj, czy nic Ci nie przeszkadza, czy ubranie gdzieś nie jest 

za ciasne, czy gdzieś nie uwiera.

Teraz zacznij oddychać nieco głębiej, spokojniej.

Postaraj się uspokoić i wyrównać oddech. Zakładam, że pamiętasz o 
„kotwicy” i opanowałeś ją już. Zacznij odliczać od 10 do 1. Pomyśl, że 

Twoje powieki są ciężkie, bardzo ciężkie, czujesz ich ciężar. Sugestię 
tę powtórz 2, 3 razy, wyobrażając sobie ciężar swoich powiek. Teraz 

powtórz, że oczy są ciężkie jak ołów, poczuj, jak powieki zaczynają 
Cię piec, tak jakbyś miał piasek pod powiekami. Następnie powiedz 

sobie,   że   oczy   zamykają   się   same   i   zrób   to   tak,   by   rzeczywiście 
zamknęły się, gdy powiesz 5 i teraz zastosuj „ kotwicę”. Gdy dojdziesz 

do   1,   będziesz   w   stanie   alfa.   Weź   parę   oddechów   i   powiedz   w 
myślach, że w celu pogłębienia stanu alfa będziesz odliczał od 5 do 

jednego,   wchodząc   coraz  głębiej.  Powiedz  5  i  w myślach  powiedz 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
15. Zaczynamy?

str. 173

sobie,   że   wszystkie   odgłosy,   które   słyszysz,   pomagają   Ci   wejść 

w głębszy   stan  relaksu.   Powiedz  4  i   w  myślach  powiedz   sobie,  że 
wszystkie   odczucia   fizyczne,   jakie   teraz   odczuwasz   pomagają   Ci 

wejść w głębszy stan alfa, wchodzisz jeszcze głębiej i głębiej 3, teraz 
czujesz   jak   Twoje   ciało   rozluźnia   się   wewnętrznie   i   zewnętrznie, 

ustępują   wszystkie   napięcia,   jeżeli   gdzieś   jeszcze   pozostały.  Teraz 
i Twoje ciało jest zupełnie rozluźnione, 1. Jesteś w bardzo głębokim 

stanie   alfa,   teraz   poczuj,   że   jesteś   w   swoim   magicznym   miejscu. 
Pobądź tam chwilę, rozkoszuj się spokojem tego miejsca.

Teraz   możesz   zacząć   afirmować.   Afirmację   powtórz   trzy   razy, 
wyobrażając   sobie   to,   co   afirmujesz   .Ja...........   Potem,   trzy   razy 

Ty.......     i   też   sobie   wyobrażaj,   że   np.   ktoś   do   Ciebie   to   mówi, 
a następnie  On.....,   tak   jak   to   było   w   Twoim   liście   do 

podświadomości,   i   wyobrażasz   sobie,   że   słyszysz,   jak   o   Tobie 
rozmawiają   np.,   dwie   osoby.   Przez   cały   czas   wyobrażaj   sobie   ze 

szczegółami, że tak rzeczywiście jest, że to dzieje się teraz.

Wychodząc   ze   stanu   alfa   zrób   tak   jak   poprzednio,   tzn.   odliczaj 

powoli wracając do normalnego stanu świadomości. Nie śpiesz się 
z wychodzeniem   ze   stanu   alfa,   zbyt   gwałtowne   wyjście   nie   jest 

korzystne   z   kilku   względów.   Zbyt   szybki   wzrost   ciśnienia   krwi, 
stresujące przestawienie się z relaksu na aktywność to tylko niektóre 

z nich.

W ten sposób możesz afirmować wiele rzeczy. Możesz też wchodząc 

w   stan   alfa   oczyścić   się   z   wszelkich   stresów.   Wyobraź   sobie,   że 

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
15. Zaczynamy?

str. 174

obmywa Cię woda z wodospadu, jest chłodna, obmywa całe Twoje 

ciało.   Wraz   z   nią   spływa   z   Ciebie   wszystko,   co   negatywne, 
odreagowujesz wszelkie stresy.

Możesz sobie wyobrażać, że owiewa Cię wiatr, który zabiera ze sobą 
wszystkie   nerwowe   sytuacje,   wszystkie   napięcia.   Tak,   jakby   wraz 

z wiatrem oddalały się od Ciebie wszelkie napięcia.

Takie medytacje, w trakcie których będziesz afirmował, możesz robić 

kilka razy dziennie, np. rano i wieczorem. W ciągu dnia możesz za 
pomocą kotwicy wchodzić w stan alfa na parę chwil, wizualizować 

możesz nawet w trakcie przejazdu do pracy, jeśli oczywiście jedziesz 
autobusem   czy   tramwajem.   Wizualizować   możesz   praktycznie 

w każdej chwili, medytować już raczej nie.

Ale wszystkie te ćwiczenia wpłyną na to, że będziesz coraz łatwiej 

wykonywał   medytacje.   I   za   każdym   następnym   razem   będzie   Ci 
łatwiej.   A   po   medytacjach   będziesz   czuł   się   znacznie   lepiej, 

rozluźniony i wypoczęty.

Poprawę swojego stanu psychicznego zaobserwujesz bardzo szybko.

Przekonasz się również, że czas, który poświęciłeś na medytację nie 
jest czasem straconym.

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

MANIPULACJA,  PERSWAZJA  CZY  MAGIA? – Sergiusz Kizińczuk
Zakończenie

str. 175

Zakończenie

Zakończenie

Kończąc   to   opracowanie   mam   nadzieję,   że   po   przeczytaniu   go 
będziesz   z   pełną   świadomością   i   znajomością   rzeczy   mógł 

popracować   nad   sobą.   I   że   nie   dasz   się   już   tak   łatwo   nikomu 
zmanipulować.  To oczywiście  zaledwie   niewielka  część  informacji, 

resztę   znajdziesz,   jeżeli   tylko   będziesz   chciał.   Czytaj   zatem   jak 
najwięcej i równie dużo pracuj nad sobą. Pamiętaj jednak, by nie 

zagmatwać się w tym wszystkim. Masz zmienić siebie, tak, by i Tobie 
z ludźmi i ludziom z Tobą żyło się lepiej.

Jeśli w jakiś sposób Ci pomogłem, to jestem zadowolony, to też mój 
sukces.

Jestem przekonany, że nie zbłądzisz i uda Ci się osiągnąć cel.

CAŁA MOC JEST W TWOICH RĘKACH, PAMIĘTAJ!

Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli

 

& Sergiusz Kizińczuk

background image

POLECAMY TAKŻE PORADNIKI:

POLECAMY TAKŻE PORADNIKI:

Psychologia wywierania wpływu i psychomanipulacji

 – Andrzej Stefańczyk

W jaki sposób skutecznie wpływać na innych 
i bronić się przed negatywnym wpływem 
z ich strony? 

Nie   daj   sobą   manipulować.   Niech   hasło   ”wywieranie 
wpływu”  przestanie  być Ci  obce. Niech pracuje na  Twoją 

korzyść (albo na Twój sukces)

Więcej o tym poradniku przeczytasz na stronie: 

http://psychologia-manipulacja.zlotemysli.pl

"Bardzo   dobra   książka,   warta   przeczytania.   Dzięki   niej   poznałem   wiele 
metod,  jak wpłynąć na innych ludzi, a także jak nie dać sobą manipulować. 

Z czystym sercem polecam!" 

 Krzysztof Rajda

 

Duchowa rEwolucja

 - Atman

Jak poprzez rozwój duchowy osiągnąć 
szczęście, żyjąc mądrzej i bardziej świadomie? 

Kompetentna publikacja, która jasno, prosto i przejrzyście 
omawia   wszystkie   zagadnienia   związane   z   duchowością, 

samoświadomoscią i rozwojem wewnętrznym. 

Więcej o tym poradniku przeczytasz na stronie: 

http://rozwoj-duchowy.zlotemysli.pl

"Bardzo   poszerzyło   to   moje   wiadomości   na   temat   duchowego   szczęścia, 

spełnienia  i mądrości.   Myślę że  tego  ebooka  powinien  przeczytać  każdy  
człowiek niezależnie od swojej wiedzy na ten temat. Bardzo wartościowa!"

Mieczysław Kurkiewicz 

  

Zobacz pełen katalog naszych praktycznych poradników 

na stronie

 www.zlotemysli.pl