background image

Struktury ZŁA w działaniu

Sobota, 19 Luty 2011 03:00

Gabriel Turowski    

Zło nie jest jakąś abstrakcją, lecz oznacza osobę, Szatana, Złego anioła, który sprzeciwił się

Bogu.  „Diabeł” jest tym, który „przeciwstawia się” zamysłowi Boga i Jego „dziełu zbawienia”

wypełnionemu  w Chrystusie (Katechizm Kościoła Katolickiego, 1994). Jeśli zatem mówimy o

złu, to musimy  zdawać sobie sprawę z faktu, że nie jest to jedynie brak dobra.

W

 rzeczywistości zło jest „siłą”, która   w sposób niezwykle inteligentny   próbuje brać człowieka

w swoje   „posiadanie” i podporządkowuje go sobie we  wszystkim. W konsekwencji

zorganizowane  zło dąży stale do zniszczenia wszystkich narodów,  religii, moralności i całego

wszechświata. Dlatego  wielkim zagrożeniem jest  powszechne bagatelizowanie oddziaływania 

Szatana we współczesnym świecie. Największym  diabelskim podstępem jest wmówienie 

ludziom, że go nie ma. W jego obecność  nie wierzą również nawet niektórzy biskupi,  i jak

opisuje egzorcysta Rzymu Ks. Gabriele  Amorth, Papież Jan Paweł II zapytany o istnienie 

Szatana odpowiedział:  Kto nie wierzy  w diabła, nie wierzy w Ewangelię.

  

Z kart Ewangelii i Objawienia Bożego  wiadomo, że Bóg dał człowiekowi możność  rozróżniania

Dobra od Zła. W swym sumieniu  rozpoznaje on głos Boga, który przynagla  go do „czynienia

dobra, a unikanie zła”  – kierowania się prawem moralnym. Ze  względu na skutki grzechu

pierworodnego  staliśmy się skłonni do zła. Przeto nieprzerwanie  przez dzieje trwa – „z pomocą

Szatana”  – sprzeciw człowieka wobec Boga, swego  Stwórcy. Jednakże wierzymy, że Bóg jest

jedynym  Panem Świata i dopuszcza zło. Jest to  jedna z tajemnic działania Bożej Opatrzności 

w Jego planie zbawczym. Bóg zapowiedział  swoje zwycięstwo nad Złym i mocami ciemności.

Prawdę  tę objawił w swym nauczaniu  Jezus Chrystus. 

 1 / 8

background image

Struktury ZŁA w działaniu

Sobota, 19 Luty 2011 03:00

  

  

Współczesny człowiek musi zdawać sobie  sprawę z przejawów działania Złego, a także 

powinien posiąść umiejętność odczytywania  „znaków czasu”. Jest to niezbędny warunek,  by

stale opowiadać się po stronie Dobra  i nie ulegać wpływom nowoczesnych „proroków”, 

głoszących nowe „prawdy” w ideach  modernizmu, relatywizmu, globalizmu i fałszywie  pojętej

wolności. Ojciec Święty, Benedykt  XVI stale powtarza: Kościół jest bardziej  zagrożony

grzechami swoich dzieci niż  wrogami zewnętrznymi. Szatan bowiem cały  czas pracuje, by

zniszczyć Kościół Boży rękami  samych katolików.... Ojciec Święty Paweł  VI również mówił o

samozagładzie Kościoła  i o szatańskim dymie wnikającym do wnętrza  Kościoła Bożego.

  

Wnikanie w struktury zorganizowanego  Zła jest trudne ze względu na ich utajnienie  oraz na

informacje obarczone niejednoznacznością,  brakiem rzetelnych danych,  a nade wszystko

demoniczną przebiegłością. Nie mniej jednak słusznym wydaje się zestawienie  przynajmniej

niektórych danych  – znajdujących się także w wielu publikacjach  – aby istniejące zagrożenia

bardziej  uzmysłowić i zwrócić uwagę na konieczność  zawierzenia się TrójJedynemu Bogu

Ojcu,  Synowi i Duchowi Świętemu.

  

Przy pomocy diagramu opublikowanego  przez dr Romana Gładkowskiego (Problemy  narodu

katolickiego, Toronto

, 1993) można  przedstawić opisane zasadnicze struktury  Zła w piramidalnej, hierarchicznej

kolejności. Jego  symbolika zbieżna jest z graficznym  obrazem na rewersie amerykańskiej 

jednodolarówki. U szczytu trójkątnej ściętej  piramidy wydzielony jest mały trójkąt, wewnątrz 

którego widnieje „Oko Opatrzności”  – chrześcijański znak, a poniżej napis Novus  ordo

seclorum (Nowy porządek wieków). Symbolizuje to jednak Wielkiego Budowniczego,  zwanego

Architektem Wszechświata,  twórcy porządku naturalnego. Dla wielu,  nieświadomych tajemnic

tego znaku kojarzy  się on z Bogiem chrześcijan. De facto  jest to bliżej nieokreślone pojęcie,

używane  przez rozmaite organizacje masońskie. O. Józef Warszawski SI w swym opracowaniu

 (

Z kazalnic przygodnych

, 1993) przytacza  wypowiedź B. Trentowskiego z 1865 r. :

Masoneria  czci we wszystkich swych świątyniach  i lożach Boga, którego w swym murarskim 

słownictwie zwie Wielkim Budowniczym  wszystkich światów; pozostawia jednak pojęcie  (tj.

pojmowanie tego Boga) każdemu  do woli. Jej Budowniczy Wszechświata jest  i pozostaje

najwyższą istotą, którą może sobie  pojmować, jak chce – którą zarówno chrześcijanin,  jak i

żyd i muzułmanin i poganin,  i monoteista, i deista i panteista, tak, nawet  ateista – uznawać

musi.

   

 2 / 8

background image

Struktury ZŁA w działaniu

Sobota, 19 Luty 2011 03:00

W masońskim czasopiśmie „Alpina”,  wydawanym w Szwajcarii, w numerze .  1 z 1978 roku

przeczytałem: Co my nazywamy  Wielkim Budowniczym Wszechświata  (WBŚ), oznacza dla

jednego z braci [masońskich]  istotę wyższą, Boga, dla innego zaś  brata przestawia (zwykły)

symbol jakiejś zasady  sprawczej

. W wielu krajach do struktur  ateistycznych i

masońskich należą ludzie  niegdyś ochrzczeni, którzy w swym sumieniu,  szczególnie w

początkowym okresie  przynależności, poszukują odpowiedzi na  pytanie o Boga. Z tych też

względów od  czasu do czasu ukazują się różne artykuły  wyjaśniające ten problem swym

braciom  lożowym. Na przykład w 1974 r. w „Alpinie”  można było przeczytać, że masoneria 

jest religią, ponieważ łączy ludzi w poszukiwaniu  zaspokojenia uczucia religijnego  poprzez

tropienie absolutu. W uzupełnieniu  „brat” Landon na łamach tejże „Alpiny”  wyjaśnia:

Masoneria wyłącza wszelki  dogmatyzm, a wartościowanie ťabsolutuŤ  zależy jedynie od

osobistej oceny każdego z jej członków (Alpina, 1974, XI, 187). Nie budzą wątpliwości

wyjaśnienia Wielkiego Mistrza lożowego Alberta Pike'a, który wydał swe „Instrukcje” dla

dwudziestu trzech ťWysokich Rad ŚwiataŤ. Niektóre z nich: Tłumom musimy powiedzieć.

Czcimy jednego Boga, lecz Boga naszego adorujemy bez zabobonu. (...) Religia

wolnomularska powinna być przez nas wszystkich, którzy jesteśmy wtajemniczeni najwyższych

stopni (32, 31, 30 stopni), utrzymana w całej czystości swej doktryny lucyferycznej (...). Tak,

Lucyfer jest bogiem; na nieszczęście Adonai (tj. Jehovah, czyli Bóg żydowski) jest także

Bogiem.(...). Czystą i prawdziwą religią filozoficzną jest wiara w Lucyfera, który jest równy

Adonajowi (...) – (Die Herrscher, Wiesbaden, 1890.)

  

Nasuwają się zatem wątpliwości,  czy takie wyjaśnienie może  być prawdziwe? To miało

miejsce  tak dawno, ponad sto lat temu. Okazuje się jednak, że nadal najważniejszym 

autorytetem i przewodnikiem  dla „braci” jest Lucyfer,  Nosiciel Światła. Ku jego czci  w dniu 30

kwietnia 1966 r. w San  Francisco powstał Światowy Kościół  Szatana wraz z szczególną 

liturgią kultu. Kabalista i mason Anton  Szandron LaVey jest ponadto autorem Biblii  Szatana

oraz Satanistycznego rytuału zawierającego  instrukcje kultu Zła. Wyznawców  Lucyfera

obowiązuje konieczność rozprzestrzeniania  kultu Szatana i cześć dla Baphometa  (posążka

przedstawiającego Lucyfera  zasiadającego na tronie świata). Powołano  także w Nowym Jorku

światowe centrum  propagowania kultu lucyferycznego pod nazwą  ťLucis TrustŤ, a także źródło

inspiracji  dla ruchu New Age. Powstają sekty satanistów  z przerażającymi obrzędami czarów, 

prostytucji sakralnej i składanie ofiar z własnych  dzieci...

    

Na przedstawionym diagramie Gładkowskiego  u szczytu piramidy WBŚ mieści  się, ścisła

ťgrupa nigdy nie ujawnionych  osóbŤ, być może w liczbie 3-7, która oświecona  jest przez

samego Lucyfera. Są to osoby  odpowiedzialne za wydawane decyzje we  wszystkich istotnych

sprawach świata. Można  by tę grupę określić jako: Centrala Zła.  Ukryta ona pod symbolem

Wielkiego Budowniczego  Wszechświata działa w jedności  z wizją lucyferyczną. Centrala ma

do swej  dyspozycji ťoświeconą Radę 13Ť, składającą  się z 12 osób, a 13 jej członkiem jest

sam  Lucyfer, a także Radę 33. Zasiadają w niej  ťoświeceniŤ w 33 stopniu wtajemniczenia.

Zapewne są wśród nich osoby upoważnione  przez Centralę do ujawniania najważniejszych 

decyzji w świecie finansów, polityki,  kultury i innych dziedzin. Historycznie udokumentowane 

 3 / 8

background image

Struktury ZŁA w działaniu

Sobota, 19 Luty 2011 03:00

fakty wskazują, np., że po instrukcje  i decyzje polityczne w czasie II wojny  światowej udawali

się do tej samej osoby  prezydenci i premierzy lub oddelegowane  osoby walczących stron.

Podobnie zapadła  decyzja w sprawie ťholocaustuŤ narodu  żydowskiego – ofiary rytualnej na

przyjście  oczekiwanego „Mesjasza” w wizji kabalistycznej. Możnarównież przytoczyć decyzje  o

zamachach na życie różnych osobistości  w świecie. Do Rady 300 należą ťwtajemniczeni  i

oświeceniŤ Wielcy Mistrzowie z różnych  kontynentów, zawodów, a może tylko  „możni” tego

świata, akceptowani przez  Centralę?

     

  

  

  

W Zakonie Iluminatów

 (Oświeconych)  Gładkowski wymienia jeszcze dwie,  niezwykle ważne

loże: B'nai B'rith i Wielki  Wschód. W 1843 r. w Nowym Jorku wyodrębniono  masońską

organizację pod  nazwą B'nai B'rith (Synowie Przymierza),  której celem według Abrama

Perelmana  ma być zachowanie i odnowienie duszy  żydowskiej zgodnie z zasadami

talmudycznego  judaizmu. Loże B'nai B'rith w swych  szeregach gromadzą wyłącznie

najznakomitszych  Żydów. Ta elitarna organizacja  ma swe loże w ponad 60 krajach, w tym  w

Watykanie. Akredytowana jest także  przy większości międzynarodowych organizacji,  jak ONZ,

Rada Europy, UNESCO  i inne. Lożom B'nai B'rith podlegają, Rada  Stosunków Zagranicznych

(CFR) założona  w 1921 r., powołana w 1913 r. Liga  Przeciw Zniesławieniu (Anti-Defamation 

League – ADL), Komisja Trójstronna powołana  w 1973 r.

  

Przyjmuje się, że B'nai B'rith była i jest  awangardą wszystkich światowych  ruchów

wywrotowych i rewolucji  (rewolucja bolszewicka, meksykańska,  hiszpańska, powołanie 

Stowarzyszenia Thule, odpowiedzialnego  za nazizm i hitleryzm  w Niemczech). Swe sukcesy

odnosiła  dzięki potędze finansowej  banków Morgana, Schiffa, Rothschilda  i Rockefellera.

Ingerowała  również w sprawy polskie. 

  

Szefem polskiej sekcji B'nai B'rith  został Józef Hieronim  Rettinger (1888-1960), którego 

zadaniem było m. in. utworzenie  na ziemiach polskich ťJudeopolonii  Ť. W czasie II wojny

Światowej  Rettinger był „szarą eminencją w rządzie  Władysława Sikorskiego, a także był

„zamieszany”  w zamach na gen. Sikorskiego. Uczestniczył w wywołaniu – wbrew wszystkim  –

 4 / 8

background image

Struktury ZŁA w działaniu

Sobota, 19 Luty 2011 03:00

Powstania Warszawskiego. W 1954 r. powołał Grupę Bilderberg, (nazwa nawiązuje  do miejsca

spotkania – w hotelu Bilderberg  koło Arnhem w Holandii). Uczestniczyło  w nim 60 osobistości

z Europy i 20  gości ze Stanów Zjednoczonych Ameryki  Północnej. W obradach Klubu

Bilderberg  uczestniczył z Polski Andrzej Olechowski,  a niekiedy Aleksander Kwaśniewski,

Sławomir  Sikora (prezes Citibanku), Jacek Szwajcowski  (prezes Grupy Farmaceutycznej), 

Wanda Rapaczyńska (Agora), Janusz Palikot  i inni (podano za: Nasz Dziennik, 19-20 listopada

 2005). Program Klubu Bilderberg  sprowadza się do trzech głównych zadań,  pod nazwami:

Nowy Międzynarodowy Porządek  Ekonomiczny, Nowy Porządek Polityczny,  i Nowy Porządek

Religijny. W efekcie  tego programu ma powstać ogólnoświatowe Państwo, bez narodowości, a

ťnowe pogaństwo  Ť stanie się religią panującą. 

   

Członkowie loży B'nai B'rith jak i ADL  odznaczają się wielkim zaangażowaniem  w osłabianiu

wiary katolickiej i wpływów  Kościoła katolickiego. W czasie II Soboru  Watykańskiego starali się

poprzez ks. Augustyna kard. Bea, jezuitę oddziaływać  na dokumenty soborowe. W przeddzień 

II Soboru Watykańskiego doszło do spotkania  Kardynała A. Bea w nowojorskiej  loży B'nai

B'rith, podczas którego członkowie  loży zaproponowali ogłoszenia przez  Kościół ťwolności

religijnejŤ. Ogłoszono  zatem na II Soborze Watykańskim konstytucję  „Dignitatis humanae”.

Ogłoszona  wolność religijna, po latach, doprowadziła  do postępującej laicyzacji państw i

narodów,  do neutralności religijnej. Wiadomo  bowiem, że w świecie nie ma stref neutralnych; 

albo świat należy do Boga, albo  do diabła. Kardynał Augustyn Bea został  odznaczony przez

lożę B'nai B'rith, a także  ustanowiono Międzyreligijną nagrodę  imienia Kardynała Bea, dla

osób zasłużonych  dla idei B'nai B'rith. Do Polski loża  B'nai B'rith o nazwie „Polin” powróciła po 

70 latach, w dniu 9 września 2007 r i była  triumfalnie witana przez władze RP.

   

Narzędziem operacyjnym „Establishmentu”  jest Komisja Trójstronna. Była  ona pomysłem

Dawida Rockefellera, ale  prawdziwym architektem był Zbigniew  Kazimierz Brzeziński (ur. w

1928 r. w Warszawie),  czołowy teoretyk globalizmu. Brzeziński  patronuje działalności

krakowskiego  Instytutu Studiów Strategicznych. Koordynatorem  działań Komisji Trójstronnej,

po jej  powołaniu, był faktycznie Henry Alfred Kissinger  (ur. w 1923 r. w Fuerth w Niemczech), 

członek oświeconej Rady 13.

  

Z Polski w 2005 r., byli członkami Komisji  Trójstronnej: Andrzej Olechowski (Klub  Bilderberg, w

Radzie Fundacji Batorego),  zastępca przewodniczącego regionu Europy;  oraz członkowie tzw.

Grupy Europejskiej: Janusz  Palikot (ur. w 1964 r., ukończył filozofię  na KULu), Wanda

Rapaczyńska (ur. w 1947  r., prezes Agory), Jerzy Baczyński (ur. w 1950  r., publicysta, członek

Narodowej Rady Integracji  Europejskiej), a Marek Belka (ur. w 1952, profesor ekonomii,

polityk) z uwagi  na zajmowaną funkcje w rządzie swój udział  zawiesił (podano za: Nasz

Dziennik, 19-20  listopada 2005).

  

 5 / 8

background image

Struktury ZŁA w działaniu

Sobota, 19 Luty 2011 03:00

Druga grupą Zakonu Iluminatów są  członkowie lóż Wielkiego Wschodu. W Europie  najbardziej

rozpowszechnione są we  Francji w Niemczech. Na terenie danego kraju  poszczególne loże,

nazywane też warsztatami  łączą się w Wielkie Wschody. W 1962  r. bez powodzenia podjęto

próbę odbudowy  loży masońskiej w naszym kraju z udziałem  Wielkiego Mistrza Wschodu

Francji. Rytualnego  „obudzenia” przedwojennej loży „Kopernik”  w Warszawie podjęto w tym

samym  czasie i przyjęto wówczas do niej Jana Józefa  Lipskiego (prezesa Klubu Krzywego

Koła)  oraz Janusza Maciejewskiego (późniejszych  Wielkich Mistrzów). Bracia lożowi aktywnie 

popierali Komitet Obrony Robotników  (KOR), ekspertów Solidarności podczas  jej tworzenia. W

ocenie Armando Corony,  Wielkiego Mistrza Wschodu Włoch liczni  „bracia” odegrali ważną rolę

w procesach  liberalizacji w Polsce. Wielki Wschód Polski  aktualnie liczy kilkaset członków

zrzeszonych  w lożach w Warszawie: „Wolność Przywrócona”,  „Nadzieja”, „Europa” , „Trzech 

Braci” oraz połączonych lożach „Tolerancja”  z Mikułowa i „Jedność” z Katowic, a także  w

Poznaniu loża „Marcinkowski”. Żeńska  loża „Prometea” w Warszawie, związana  z Grande

Loge Feminine de France.

   

Pierwsza polska loża po II wojnie światowej  o nazwie „Piotr i Maria Curie” powstała  w

Warszawie w 1993 r. jako Międzynarodowy  Zakon Masoński Obrządku mieszanego  Le Droit

Humain. Początkowo wchodziła  ona w skład Francuskiej Federacji tego układu. W  1998

powstała Polska Jurysdykcja,  a jej Prezydentem został Cezary Leżeński. Wielka Loża

Narodowa Polski zrzesza kilkaset  członków. Na czele jej jest Ryszard Siciński. W  jej skład

wchodzi 7 lóż, w Warszawie:  „Kopernik”, „Łukasiński” , „La France”, „Pod  Szczęśliwą

Gwiazdą”; w Krakowie: „Przesąd  Zwyciężony”; w Poznaniu: „Świątynia Hymnu  Jedności” oraz

w Gdańsku: „Eugenia pod  Ukoronowanym Lwem”.

   

Struktury ťnieoświeconychŤ obejmują:  komunizm, braci masonów rytu szkockiego,  rytu Yorku,

białej masonerii, loży błękitnej,  klubów Rotarian, Lions, a także masonów  bez fartuszka wraz z

osobami szerzącymi  tzw. humanizm sekularyzacyjny (laicki). Umieszczony na diagramie

Romana Gładkowskiego  ťkomunizmŤ, podporządkowany  Centrali Zła, wskazywał drogę dla

powstałej  po rewolucji bolszewickiej organizacji partyjnej,  począwszy od ťpodstawowej-POPŤ, 

poprzez ťkomitety: miejskie, powiatowe,  wojewódzkie i centralnyŤ, do podporządkowania  idei

komunizmu ludzi. Miało to odpowiadać  systemowi lóż masońskich w innych  krajach. We

wstępnej fazie komunizmu  posłużono się materializmem, w różnych  jego odmianach, tj.

materializmu dialektycznego,  materializmu w socjalistycznej  i demokratycznym wydaniu. Kraje

poddane  tej ideologii doświadczane były strasznymi  zbrodniami wobec społeczeństw

pozostających  w tradycji chrześcijańskiej (prawosławnej  na terenach Rosji) i cywilizacji

łacińskiej. W efekcie okazało się, że narzucony przez  Iluminatów (Oświeconych) system

niczego  nie osiągnął, poza szkodami, głównie moralnymi,  w umysłach trzech pokoleń

poddanych  temu terrorowi ludzi. Mimo, że komunizm  nie został osiągnięty przyjmuje się, że 

miał miejsce, a skompromitowany socjalizm  materialistyczny nadal istnieje jako partie 

socjalistyczne w świecie.

   

 6 / 8

background image

Struktury ZŁA w działaniu

Sobota, 19 Luty 2011 03:00

Organizacja masońska rytu szkockiego  dawnego i uznanego składa się z 33 stopni 

wtajemniczenia i tworzy cztery formacje:  masonerię błękitną, masonerię czerwoną,  masonerię

czarną i masonerię białą. Rytualnie  podporządkowany jest odpowiedni  kolor masońskiego

fartucha. Masonerię błękitną  tworzą ludzie pierwszych trzech stopni  wtajemniczenia, tj.

   

1. – ucznia, 2. – czeladnika, 3. – mistrza. Jest ona swoistym przedsionkiem do właściwej 

(wewnętrznej) masonerii. Dalsze stopnie  wtajemniczenia, od 4 – 18, tzw. stopnie  kapitularne

tworzą osoby objęte tajemnicą  gnostyckiej magii, nalezą do masonerii czerwonej. Stopnie 

filozoficzne od 19 – 30 tworzą  masonerię czarną, i dostępują wtajemniczenia  w kabałę.

Władzę nad masonami  z niższych stopni wtajemniczenia spełniają  członkowie 31, 32 i 33

stopnia i stają się  wyznawcami wiary, że Lucyfer jest bogiem. Loże rytu szkockiego są

powszechne w krajach  anglosaskich.

  

Pozostałe struktury uwidocznione na  cytowanym diagramie są ťprzedszkolamiŤ  do wyższych

stopni wtajemniczenia i pod porządkowania się Centrali, a także formami  różnego

oddziaływania Zła.

   

Rada Stosunków Międzynarodowych,  Grupa Bilderberg i Komisja Trójstronna,  a także

Organizacja Narodów Zjednoczonych,  jako parlament świata i władza ustawodawcza,  Rada

Bezpieczeństwa – władza  wykonawcza, a Trybunał Sprawiedliwości  w Hadze – władza

sądownicza, mogą być  uznane za zaczątek Rządu Światowego. 

  

Zgodnie z założeniami Wysokiej Wenty  (1918) ustanowienie Nowego Porządku  Świata i

Rządu Światowego będzie możliwe  dopiero po totalnej destrukcji chrześcijaństwa,  w tym

likwidacji państw narodowych  i suwerennych łącznie z usunięciem z życia  wszelkich

przejawów patriotyzmu, określanego  obecnie jako ksenofobię, a także  własności narodu

(własności prywatnej). Zniszczenie religii chrześcijańskiej wiąże  się z rozbiciem rodziny, a

ponadto zaproponowanie  uniwersalnej religii, w rodzaju  New Age. Dlatego istotnym jest

sprawne  działanie Antykościoła.

  

Budowniczym Antykościoła na przestrzeni  wieków były siły ciemności, sprzeniewierzone  Panu

Bogu. Na wzór Kościoła Szatan  tworzył własną jego strukturę. Wszystko czynione  na wspak,

na bluźnierczą odwrotność. W miejsce kultu Boga – kult Lucyfera, w miejsce  Eucharystii –

czarna msza, podczas której  odmawia się: Ojcze nasz który jesteś w piekle... Hostię

(najczęściej ukradzioną lub zakupioną)  zamiast Podniesienia kładzie się na ziemi  i wszyscy

uczestnicy czarnej mszy depczą po  niej, w miejsce łaski i charyzmatów – magia  i różne formy

 7 / 8

background image

Struktury ZŁA w działaniu

Sobota, 19 Luty 2011 03:00

okultyzmu (sił tajemnych),  a zamiast świętości – grzech. W Antykościele  masoneria zajmuje

miejsce uprzywilejowane,  podobnie jak inne organizacje inspirowane  i kontrolowane

demonicznie. Do nich należą  m.in.: związki racjonalistów, antropozofów,  teozofów, socjalistów,

organizacje gejowskie,  feministyczne, zdrowia psychicznego i inne. Podporządkowanie

masonerii Centrali Zła  pozwala na stwierdzenie, że jej celem jest Antykościół,  który ma za

zadanie totalne zniszczenie  Kościoła katolickiego w pierwszej kolejności  i innych religii

chrześcijańskich oraz  monoteistycznych, a także ustanowienie ogólnoświatowej,  uniwersalnej

religii. Konsekwencją  takiej koncepcji jest nie tylko niszczenie  Ludu Bożego, rodziny, ale

bezwzględna walka  z zasadami etycznymi, Dekalogiem i Tradycją  oraz z postawami

patriotycznymi. Rozpoznawanie  tych zagrożeń, wynikających z planów  Centrali Zła skłania do

jeszcze większej wiary  i ufności w moc Boga – Pana Dziejów oraz  obowiązku mężnego

dawania świadectwa  wierności Chrystusowi!

  

Autor jest członkiem Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

 

Za: http://www.naszglos.civitaschristiana.pl/index.php?type=artykul&rok=2011&str=35&nr=2

 8 / 8