background image

Przedmiot 

ekonomii politycznej 

Pojęcia wstępne 

Ekonomia polityczna albo ekonomia społeczna jest nauką o spo­

łecznych prawach rządzących produkcją i podziałem material­

nych środków zaspokojenia potrzeb ludzkich. 

2.1.1 

Potrzeby człowieka i środki ich zaspokojenia 

Człowiek, który żyje w społeczeństwie znajdującym się na pe­

wnym szczeblu historycznego rozwoju, ma różnego rodzaju po­

trzeby, jak żywność, odzież, mieszkanie, wychowanie dzieci, roz­

rywki i wiele innych. Część tych potrzeb ma charakter potrzeb 

biologicznych, których zaspokojenie jest niezbędne dla życia. In­

ne potrzeby są wynikiem współżycia ludzi w społeczeństwie, wy­

tworem zespołu warunków, które określamy mianem kultury da­

nego społeczeństwa. Nawet potrzeby biologiczne człowieka przy­

bierają charakter i postać zależną od kultury społeczeństwa, 

w którym ludzie żyją. Potrzeby bywają indywidualne albo zbio-

14

* 211 

background image

rowe. Potrzeby zbiorowe, jak np. potrzeba zapewnienia bezpie­

czeństwa oraz wiele potrzeb z dziedziny rozrywek, są bezpośred­

nim wynikiem społecznego współżycia ludzi. Potrzeby ludzkie, 
chociaż pierwotnie wyrosły z potrzeb biologicznych, są więc wy­
tworem społecznego współżycia ludzi i zależą od określonego 

szczebla rozwoju społeczeństwa ludzkiego. 
Do zaspokojenia potrzeb ludzkich niezbędne są materialne przed­
mioty, jak chleb, odzież, domy, węgiel, filmy, książki, kostiumy 
karnawałowe, chodniki, latarnie uliczne, autobusy, szkoły i wiele 

innych. Przedmioty te nazywamy dobrami. Dobra są to więc ma­
terialne środki zaspokojenia potrzeb ludzkich. Środki te człowiek 
czerpie z otaczającej go przyrody. Niektóre środki zaspokojenia 
potrzeb, jak np. powietrze potrzebne do oddychania, są bezpo­

średnio dane przez przyrodę w postaci nie wymagającej żadnej 

I działalności ludzkiej dla ich przyswojenia *. Ponieważ nie są one 

przedmiotami działalności ludzkiej, ekonomia polityczna nimi się 

nie zajmuje. Olbrzymia natomiast większość środków zaspoko­

jenia potrzeb jest otrzymywana z przyrody drogą wydobywania, 
przerabiania, przekształcania cech fizycznych, chemicznych i bio­

logicznych, przemieszczania w przestrzeni i przechowywania w 
czasie. 

2.1.2 

Produkcja, praca 

Działalność ludzką, przystosowującą zasoby i siły przyrody w ce­
lu wytwarzania dóbr, określamy mianem produkcji, dobra zaś 
otrzymane wskutek takiej działalności nazywamy produktami. 
Z tego co powiedziano wynika, że wszystkie dobra, którymi zaj­
muje się ekonomia polityczna, są produktami. Gdy myślimy o ma­

terialnych przedmiotach jako o środkach zaspokojenia potrzeb 
ludzkich, nazywamy je dobrami; gdy myślimy o nich jako o re­
zultacie działalności ludzkiej zwanej produkcją, nazywamy je pro­
duktami. 

, Produkcja jest działalnością ludzką przystosowującą zasoby i si-

) ły przyrody do potrzeb ludzkich. Jest działalnością świadomą i ce-

1

 Przedmioty takie określa się często mianem „dóbr wolnych". 

212 

Iową. Taka celowa i świadoma działalność różni człowieka od 
zwierząt

2

. Składa się ona z rozmaitego rodzaju czynności, które 

określamy mianem pracy. Przez pracę człowiek oddziaływa na 
przyrodę, przekształca ją stosownie do swoich potrzeb. Równo­
cześnie jednak przez pracę człowiek kształtuje i siebie, „kształci 

się", nabiera i rozwija w sobie umiejętność wykonywania roz­
maitych czynności. „Praca — powiada Marks — jest przede 
wszystkim procesem zachodzącym między człowiekiem a przyro­
dą, procesem, w którym człowiek poprzez swoją działalność rea­
lizuje, reguluje i kontroluje wymianę materii z przyrodą. Przyro­
dzie przeciwstawia się sam jako siła przyrody... Oddziałując... na 
przyrodę zewnętrzną i zmieniając ją, człowiek zmienia zarazem 

swoją własną naturę. Rozwija drzemiące w niej moce i podpo­
rządkowuje grę tych sił swej własnej zwierzchności"

s

2.1.3 

Środki produkcji i środki spożycia 

Produkcja opiera się tedy na pracy. Przy pracy człowiek posłu­
guje się jednak rozmaitymi materialnymi przedmiotami, które na-

2

 Większość zwierząt korzysta z otaczającej przyrody bezpośrednio, bez 

jej przystosowania do swoich potrzeb. W tak zwanych społeczeństwach 

zwierzęcych, spotykanych np. u mrówek lub termitów, przystosowa­

nie środowiska do potrzeb życiowych (np. budowa mrowisk) odbywa 

się na podstawie nieświadomego instynku, a nie jako rezultat świado­

mie celowej działalności. Zob. L. Krzywicki, Rozwój społeczny wśród 

zwierząt i u rodzaju ludzkiego. Studia socjologiczne,

 Warszawa 1951, 

s. 193—200. Stwierdził to już Marks, który pisze: „Pająk na przykład 

dokonuje czynności podobnych do czynności tkacza, pszczoła zaś bu­

dową swoich komórek woskowych mogłaby zawstydzić niejednego bu-

downiczego-człowieka. Ale nawet najgorszy budowniczy tym z góry 

różni się od pszczoły, że zanim zbuduje komórkę z wosku, musi ją 

przedtem zbudować we własnej głowie... Robotnik nie tylko uskutecz­

nia zmianę formy tego, co otrzymał od przyrody; w tym co mu dała 

przyroda urzeczywistnia zarazem swój cel, który mu jest znany, który 

jest dla niego prawem określającym sposób jego działania i któremu 

musi podporządkować swoją wolę". K. Marks, Kapitał, t. I, Warszawa 

1950, s. 189. 

3

 K. Marks, Kapitał, t. I, s. 188. 

213 

background image

zywamy środkami produkcji. Są to przedmioty takie jak: pługi, 

zwierzęta robocze, maszyny, budynki przemysłowe, wagony, okrę­

ty, ruda żelaza, stal, siarka i inne. Środki produkcji jednego ro­

dzaju są przerabiane w procesie pracy i nazywamy je wówczas, 

przedmiotami pracy.

 Przedmiotami pracy są bogactwa natural­

ne, jak ziemia, zwierzyna leśna, węgiel w kopalniach itp. oraz 

surowce i półprodukty, jak bawełna, niewykończone maszyny 

i inne. środki produkcji drugiego rodzaju służą do przekształ­

cania, przerabiania przedmiotów pracy. Nazywają się one środ­
kami pracy.

 Jako przykład można wymienić przede wszystkim 

narzędzia pracy,

 tj. przedmioty specjalnie przystosowane do wy­

konania danej czynności, jak np. topory, piły, maszyny, apara­

tura chemiczna, lokomotywy. Środkami pracy są również przed­

mioty, które nie są wprawdzie narzędziami, są jednak potrzebne 

przy używaniu narzędzi. Są to między innymi budynki, składy, 

porty, drogi, a także ziemia (która jednocześnie może też być 

przedmiotem pracy). 
Środki produkcji nie służą bezpośrednio do zaspokajania potrzeb 

ludzkich. Służą jednak temu celowi pośrednio, gdyż są niezbędne 

do produkcji dóbr, które są środkami zaspokojenia potrzeb. Dla­

tego uważamy środki produkcji także za dobra, tj. za materialne 

środki zaspokojenia potrzeb. Aby uwydatnić różnicę między środ­

kami produkcji, które tylko pośrednio służą do zaspokojenia po­

trzeb, a środkami służącymi do tego celu bezpośrednio, nazywamy 

pierwsze dobrami produkcyjnymi, a drugie dobrami konsumpcyj­
nymi

 albo środkami spożycia. Nieraz używa się też wyrażenia do­

bra pośrednie i dobra bezpośrednie; od razu wyjaśnia ono o co 

chodzi. Różnica między dobrami produkcyjnymi a dobrami kon­

sumpcyjnymi, czyli między środkami produkcji a środkami spo­

życia, nie jest różnicą rzeczową. Ten sam przedmiot (np. węgiel) 

może być środkiem produkcji albo środkiem spożycia. Rozróż­

nienie dóbr produkcyjnych i konsumpcyjnych jest rozróżnieniem 

funkcjonalnym: wskazuje na różną funkcję dóbr w zaspokajaniu 

potrzeb ludzkich. 
Sam akt zaspokajania potrzeb nazywamy konsumpcją albo spo­
życiem.

 Dobra konsumpcyjne są używane w konsumpcji albo jed­

norazowo (jak np. żywność), albo stopniowo (jak np. odzież). Do­

bra produkcyjne czyli środki produkcji, nie stanowią przedmio-

214 

tu konsumpcji. Są one zużywane w toku produkcji — albo jedno­

razowo (jak np. surowce), albo stopniowo (jak np. maszyny). 

Przez analogię określamy często takie zużywanie środków pro­

dukcji mianem konsumpcji produkcyjnej

4

. Nie jest to jednak 

konsumpcja w ścisłym tego słowa znaczeniu i dla odróżnienia' 

lepiej mówić o zużyciu (jednorazowym) lub zużywaniu (stopnio­

wym) środków produkcji. 

2.1.4 

Społeczny charakter produkcji i podziału 

Produkcja materialnych środków zaspokajania potrzeb ma cha­

rakter społeczny, jest zawsze produkcją społeczne. Robinson Cru-

zoe, produkujący w odosobnieniu od społeczeństwa ludzkiego, 

jest fikcją, która nie ma odpowiednika w rzeczywistości. Dlatego 

Marks, który pierwszy przeprowadził konsekwentną analizę spo­

łecznego charakteru produkcji, powiada: „Jednostki produkują­

ce w społeczeństwie — zatem produkcja jednostek określona 

społecznie, taki jest naturalnie punkt wyjścia... Im głębiej cofamy 

się w dzieje, tym bardziej występuje jednostka, a zatem jednost­

ka produkująca, jako niesamodzielna, przynależna do większej 

całości... Skoro więc mowa o produkcji, to zawsze o produkcji 
na określonym szczeblu rozwoju społecznego

 — o produkcji spo­

łecznych jednostek"

 5

Społeczny charakter produkcji wynika ze społecznego charakte­

ru pracy. Ludzie, którzy produkują dobra, nie pracują w odosob­

nieniu. Praca poszczególnych jednostek zazębia się i łączy: lu­

dzie współpracują ze sobą i pracują wzajemnie dla siebie. Współ­

praca ludzi w produkcji nazywa się kooperacją; praca ludzi wza­

jemnie dla siebie odbywa się w postaci podziału pracy, dzięki 

któremu poszczególne jednostki specjalizują się w pewnych ro­

dzajach pracy. W ten sposób praca jednostki jest tylko częścią 

łączącej się i powiązanej wzajemnie pracy wszystkich członków 

4

 Tamże, s. 194. 

5

 K. Marks, Wprowadzenie do krytyki ekonomii polityczne], w.: Przy­

czynek do krytyki ekonomii politycznej,

 Warszawa 1955, s. 225— 

227. 

215 

background image

społeczeństwa; jest częścią pracy społecznej, której wytworem są 
dobra służące bezpośrednio lub pośrednio do zaspokojenia po­
trzeb ludzkich w społeczeństwie. 
Produkty są tedy wytworem pracy społecznej, mają więc także 
charakter społeczny. Służą one — bezpośrednio lub pośrednio — 

do zaspokajania indywidualnych lub zbiorowych potrzeb ludzi 
żyjących w społeczeństwie. W tym celu odbywa się podział, czyli 
dystrybucja

 produktów między członków społeczeństwa. Częścio­

wo jest to podział między jednostki, związany z konsumpcją in­
dywidualną, częściowo zaś między zorganizowane grupy jedno­
stek (np. gminy, związki, instytucje), związany z konsumpcją 
zbiorową. Rzecz jasna, że podział ma charakter społeczny, jest 

bowiem z natury swojej aktem społecznym. Na różnych szcze­
blach historycznego rozwoju społeczeństwa podział przybiera róż­
ne formy. Jedną z takich form, szczególnie ważną w historii spo­
łecznej, jest wymiana produktów. Nie jest to jednak jedyna for­
ma podziału spotykana w historii

6

• • • • 

2.1.5 

Praca produkcyjna i nieprodukcyjna (usługi) 

Podział produktów jest również działalnością ludzką, która wy­
maga dokonywania pewnych świadomych i celowych czynności, 

6

 Fryderyk Engels określił ekonomię polityczną jako naukę „o pra­

wach rządzących produkcją i wymianą materialnych środków utrzy­

mania w społeczeństwie ludzkim". Zob. F. Engels, Anty-Duhring, War­

szawa 1956, s. 163. Odpowiada to całkowicie przyjętemu powyżej przez 

nas określeniu. Zastąpiliśmy tylko wyraz „wymiana" wyrazem „po­

dział". Z dalszego tekstu Engelsa wynika, że przez „wymianę" rozumie 

on po prostu „podział". Ponieważ jednak na ogół wyraz „wymiana" 

jest używany w sensie powyższym tylko dla oznaczenia pewnej histo­

rycznej formy podziału, używamy w naszym określeniu przedmiotu 

ekonomii politycznej słowa „podział". Czytelnik zauważa także, że 

użyte przez Engelsa wyrażenie „materialne środki utrzymania" zostało 

zastąpione w naszym określeniu wyrażeniem „materialne środki zaspo­

kojenia potrzeb". Wyrażenie użyte przez Engelsa może wywołać wra­

żenie, że chodzi tylko o środki zaspokojenia potrzeb biologicznych, 

z wyłączeniem środków zaspokojenia innych potrzeb. Tego, rzecz jasna, 

Engels nie miał na myśli, co wynika z całości jego pracy. 

216 

czyli pracy, np. pracy sprzedawcy w sklepie lub pracy osoby 
przydzielającej produkty w naturze. Ponadto istnieją takie czyn­
ności ludzkie, czyli rodzaje pracy, które bezpośrednio zaspoka­
jają potrzeby ludzkie, bez uprzedniego wytworzenia materialnych 

przedmiotów, czyli dóbr, np. czynności artysty lub nauczyciela. 
Ani praca związana z podziałem produktów, ani czynności bez­
pośrednio zaspokajające potrzeby ludzkie nie wytwarzają mate­

rialnych przedmiotów, tj. dóbr, czyli produktów. Dlatego określa 
się je zazwyczaj mianem pracy nieprodukcyjnej w odróżnieniu od 

pracy produkcyjnej

7

,

 która wytwarza przedmioty materialne. 

Wszelkie czynności związane bezpośrednio lub pośrednio (np. 
przy podziale produktów) z zaspokojeniem potrzeb ludzkich, ale 
nie służące bezpośrednio do wytwarzania przedmiotów, nazywa­
my usługami. Dla uproszczenia będziemy w dalszym ciągu mó­
wili w skrócie o pracy w znaczeniu pracy produkcyjnej, tj. pra­
cy przy produkcji przedmiotów materialnych oraz o usługach, 
gdy chodzi o wszelkie inne czynności związane z zaspokojeniem 

potrzeb ludzkich. 
Wykonywanie usług również wymaga materialnych przedmiotów, 
jak np. lokale i pomoce szkolne, sale kinowe i filmy, narzędzia 

lekarskie, instrumenty muzyczne itp. Przedmioty takie nazywamy 
środkami świadczenia usług.

 Szczególnie ważny rodzaj środków 

świadczenia usług stanowią środki dystrybucji, jak np. lokale 
sklepowe, półki, kasy. Ponieważ świadczenie usług zaspokaja po­
trzeby ludzkie nie wytwarzając jednak materialnych przedmio­
tów, czyli dóbr, należy uważać środki świadczenia usług za do­

bra konsumpcyjne, środki te są stosowane i zużywane w toku za­
spokajania potrzeb. 

2.1.6 

Ekonomia polityczna — nauka o społecznych prawach 

gospodarowania 

Przedmiotem ekonomii politycznej są społeczne prawa produkcji 
i podziału. Ekonomia polityczna zajmuje się więc społecznymi 

•>

 K. Marks, Kapitał, t. I, s. 192. 

217 

background image

prawami wytwarzania dóbr i doprowadzania ich do rąk konsu­
mentów, czyli spożywców, tj. do rąk ludzi, którzy za pomocą 
tych dóbr zaspokajają swoje indywidualne lub zbiorowe potrze­
by. Sam akt konsumpcji, czyli spożycia, leży poza obrębem eko­
nomii politycznej. Należy do biologii, higieny, kultury material­

nej, pedagogiki, psychologii oraz innych dziedzin wiedzy i prak­

tycznych umiejętności. Konsumpcja dóbr (oraz usług) stanowi 

więc granicę, do której sięga dziedzina zainteresowania ekono­
mii politycznej. Produkcję i podział dóbr, które stanowią dwie 
dziedziny społecznej działalności ludzkiej, można określić wspól­

ną nazwą działalności gospodarczej albo po prostu gospodaro­
wania.

 Można więc powiedzieć, że ekonomia polityczna jest nau­

ką o społecznych prawach działalności gospodarczej albo, jesz­
cze prościej, że jest nauką o społecznych prawach gospodarowa­

nia

 8

Produkcja i podział dóbr, czyli gospodarowanie, nie są jednora­

zowym aktem. Stanowią one działalność ludzką stale się powta­

rzającą. Dlatego mówimy o procesie produkcji i podziału, o pro­
cesie gospodarczym.

 Przez proces rozumiemy tutaj stale powta­

rzającą się działalność ludzką. Dopiero w procesie, w stałym po­

wtarzaniu się działalności ludzkiej, mogą wystąpić prawidłowoś­

ci. Dlatego, ściśle mówiąc, zadaniem ekonomii politycznej jest 

badanie prawidłowości tego procesu, badanie społecznych praw 

rządzących procesem gospodarczym. 

2.1.7 

Stosunki ekonomiczne 

W procesie gospodarczym zawiązują się pewne, mniej lub wię­

cej stałe, stosunki między ludźmi, tj. pewne stosunki społeczne. 
Stosunki społeczne — to określone rodzaje stałego, tj. stale po­
wtarzającego się wzajemnego oddziaływania ludzi na siebie przez 
stale powtarzającą się działalność określonego typu. Bywają roz­
maitego rodzaju stosunki społeczne, np. stosunek rządzących do 

8

 Zob. Uwaga o historii nazwy „ekonomia polityczna" i nazw pokrew­

nych,

 umieszczona na końcu niniejszego rozdziału. 

218 

rządzonych, wynikający ze sprawowania władzy politycznej, lub 
stosunek nauczyciela do ucznia, wynikający z procesu nauczania. 
Stosunki społeczne, które zawiązują się w procesie gospodar­
czym, różnią się tym od innych rodzajów stosunków społecznych, 
że powstają za pośrednictwem przedmiotów materialnych, słu­
żących do zaspokojenia potrzeb: za pośrednictwem środków pro­

dukcji albo dóbr konsumpcyjnych. Takie stosunki społeczne, któ­
re powstają za pośrednictwem dóbr materialnych, czyli rzeczy, 

nazywamy stosunkami ekonomicznymi. Jak powiada Engels: 
„stosunki te są zawsze związane z rzeczami"

 9

. Rzeczy, przed­

mioty materialne, występują tu jako spoidła więzi społecznej 

między ludźmi

10

Stosunki ekonomiczne można więc przedstawić w postaci sche­
matu: 

człowiek » rzecz < człowiek 

Częścią składową stosunków ekonomicznych są pewne stosunki 
człowieka do rzeczy, takie mianowicie, które stanowią ogniwo po­

średniczące w stosunkach między ludźmi. W procesie produkcji 
te stosunki człowieka do rzeczy — to stosunki między nakładem 
pracy a ilością wytworzonych produktów, czyli wydajność pra­
cy. W procesie podziału są to stosunki między potrzebami ludz­
kimi a poszczególnymi produktami, czyli użyteczność, zwana tak-

9

 F. Engels, Karol Marks. Przyczynek do krytyki ekonomii politycz­

nej.

 K. Marks, F. Engels, Dzielą wybrane, Warszawa 1949, t. I, 

s. 349. 

10

 Zob. L. Krzywicki, Rozwój społeczny wśród zwierząt i u rodzaju ludz­

kiego. Studia socjologiczne,

 jw., s. 201 i nast.; tegoż autora Rozwój 

kultury materialnej, więzi społecznej i poglądu na świat,

 „Świat i Czło­

wiek", Warszawa 1912, zesz. III, s. 86. Warto może przytoczyć nastę­

pujący obrazowy przykład, jaki podaje Krzywicki na s. 86 ostatnio wy­

mienionej pracy: „Wejdźmy do urzędu hipotecznego jakiego bądź mia­

sta. Cóż tam ujrzymy? Olbrzymie księgi zaopatrzone numerami kolej­

nymi, z których każda odpowiada jednemu z domów. Badając zawar­

tość ksiąg, ujrzymy, iż opiewają o długach i zobowiązaniach ciążących 

na kamienicy, tj. przedstawiają jej życiorys przeszły i stan teraźniejszy. 

Nazwiska właścicieli i^ wierzycieli zmieniają się, ale księga pozostaje 

tak samo niezmienna, jak kamienica". Domy są tutaj spoidłem więzi 

społecznej między ludźmi. 

219 

background image

że wartością użytkową

 u

. Wymienione stosunki człowieka do rze­

czy wchodzą w zakres ekonomii politycznej o tyle, o ile stano­
wią ogniwo stosunków ekonomicznych między ludźmi; inaczej 
mówiąc, w zakres ekonomii politycznej wchodzi \ich aspekt spo­
łeczny. Natomiast aspekt czysto rzeczowy stosunku człowieka do 

rzeczy nie stanowi przedmiotu badań ekonomii politycznej: przy 
stosunkach człowieka do rzeczy powstających w procesie pro­
dukcji, ich aspekt rzeczowy należy do techniki (techniki przemy­
słowej, agronomii, technologii transportu itp.), przy stosunkach 
człowieka do rzeczy powstających w procesie podziału należy on 

częściowo do technologii (np. techniki handlu, towaroznawstwa), 
a częściowo do biologii i higieny, psychologii itp. 
Można więc powiedzieć, że ekonomia polityczna — badając spo­
łeczne prawa rządzące procesem gospodarczym — zajmuje się 
pewnym szczególnym rodzajem stosunków społecznych, miano­

wicie stosunkami ekonomicznymi, co obejmuje także stosunki 

i człowieka do rzeczy, które stanowią ogniwo stosunków ekono-
I micznych. Istnieją dwa rodzaje stosunków ekonomicznych. Pierw­

sze powstają w procesie produkcji, i te nazywamy stosunkami 
produkcji,

 drugie powstają w procesie podziału, i nazywamy je 

stosunkami podziału albo stosunkami dystrybucji; w szczegól­

nym przypadku, kiedy podział przybiera historyczną postać wy­
miany, stosunki podziału nazywamy stosunkami wymiennymi

12

2.1.8 

Stosunki produkcji i społeczne siły wytwórcze 

Cechą szczególną stosunków produkcji jest to, że kształtują się 
one przy pracy, tj. w procesie oddziaływania człowieka na przy-

11

 Engels używa także terminu „efektywne korzyści" (Nutzeffeki). Zob. 

F. Engels, Anty-Duhring, Warszawa 1956, s. 348. 

'2 Nazwę „stosunki produkcji" wprowadził Marks w słynnej swej przed­

mowie do Przyczynku do krytyki ekonomii politycznej (1859 r.). (Zob. 

K. Marks, Przyczynek do krytyki ekonomii politycznej, Warszawa 1955, 

s. 5). Jednak już w wygłoszonych w r. 1847 wykładach pt. Praca na­

jemna i kapitał

 mówił o „społecznych stosunkach produkcji". 

(K. Marks, Praca najemna i kapitał, Warszawa 1949, s. 27). Engels 

220 

rodę i kształtowania się samego człowieka przy tej działalności; 

w procesie, jak mówił Marks, „wymiany materii człowieka 
z przyrodą". Stosunki produkcji są po prostu rezultatem spo­
łecznego charakteru pracy, rezultatem tego, że w procesie pro­
dukcji istnieje kooperacja i podział pracy między ludźmi. Wyni­

ka stąd, że stosunki produkcji zależą od stosunku człowieka do 
rzeczy, które powstają w procesie produkcji, mianowicie od spo­
sobu, w jaki człowiek oddziaływa na przyrodę i w toku tego od­

działywania sam się kształtuje. 
Sposób i środki oddziaływania człowieka na przyrodę w proce­
sie produkcji oraz związane z tym oddziaływaniem ukształtowa­
nie człowieka określił Marks mianem sił wytwórczych. Ponieważ 
proces produkcji ma charakter społeczny, taki też charakter ma­
ją siły wytwórcze: są one społecznymi siłami wytwórczymi. 
Społeczne siły wytwórcze są to więc techniczne metody produkcji, 
środki produkcji, a zwłaszcza narzędzia pracy, jak również do­
świadczenie ludzi i ich umiejętność posługiwania się środkami 
produkcji, wreszcie sami ludzie, którzy takie doświadczenie i ta­
ką umiejętność posiadają. Innymi słowy: społeczne siły wytwór­
cze — to zespół wszystkich czynników, które stanowią o wydaj­
ności społecznej pracy na danym szczeblu historycznego rozwo­
ju społeczeństwa; wyrażają one „potencjał produkcyjny społe­
czeństwa". 
Można rozróżnić rzeczowe siły wytwórcze i ludzkie siły wytwór­
cze

 1S

. Pierwsze i drugie kształtują się w ścisłej ze sobą współza­

leżności, ludzie bowiem tworzą środki produkcji i metody tech­
niczne ich stosowania, a zarazem umiejętności ludzkie kształtują 
się przy praktycznym wytwarzaniu i używaniu środków produk­
cji. Marks używa też terminu „materialne siły wytwórcze"

14

podkreślając w ten sposób, że siły wytwórcze są wyrazem stosun­
ku człowieka do przyrody, czyli stosunku człowieka do otacza-

mówił też o „stosunkach wymiany" rozumiejąc je w znaczeniu szero­

kim jako stosunki dystrybucji. Engels określa stosunki produkcji i sto­

sunki wymiany łącznym mianem stosunków ekonomicznych. (Zob. 

F. Engels, Anty-Diihring, Warszawa 1956, s. 32). 

13

 Zob. H. Cunow, Die Marxsche Geschichts-, Gesellschafts- und Staats-

theorie,

 Berlin 1923, t. II, s. 158. 

14

 Przedmowa

 do Przyczynka do krytyki ekonomii politycznej, jw., s. 5. 

221 

background image

jącego go materialnego świata. Są one przy tym wyrazem akty­
wnego charakteru tego stosunku. 

Ponieważ stosunki produkcji powstają w procesie produkcji, od­
powiadają one wymogom kooperacji i podziału pracy w społecz­

nym procesie pracy. Wymogi te zaś zależą od każdorazowego po­
ziomu rozwoju historycznego społecznych sił wytwórczych. Marks 

przedstawia to w sposób następujący: 
„W produkcji ludzie oddziałują nie tylko na przyrodę, lecz i wza­
jemnie na siebie. Produkują oni wyłącznie współdziałając ze 

sobą w określony sposób i wymieniając między sobą swą działal­
ność. Żeby produkować, wchodzą w określone związki i stosun­
ki wzajemne i tylko w granicach tych społecznych związków 
i stosunków odbywa się ich oddziaływanie na przyrodę, odbywa 

się produkcja. 
W zależności od charakteru środków produkcji różne będą oczy­
wiście stosunki społeczne, w jakie wchodzą względem siebie wy­

twórcy, warunki, w jakich wymieniają oni swą działalność i ucze­
stniczą w całokształcie produkcji... 

Stosunki społeczne, w jakich produkują jednostki, społeczne sto­
sunki produkcji zmieniają się zatem, przekształcają się wraz ze 
zmianą i rozwojem materialnych środków produkcji, sił wytwór­
czych"

 ". 

2.1.9 

Stosunki dystrybucji a stosunki produkcji 

Podczas gdy stosunki produkcji kształtują się w zależności od 
historycznego poziomu sił wytwórczych, tj. w zależności od spo­
sobu kształtowania się aktywnego stosunku człowieka do przyro­

dy, to stosunki dystrybucji zależą z kolei od stosunków produkcji. 

i Sposób w jaki odbywa się podział produktów w społeczeństwie, 
j jest określony przez sposób, w jaki ludzie biorą udział w spo­

łecznym procesie produkcji. 

„Stosunki podziału i sposoby podziału — mówi Marks — wy­
stępują przeto jako odwrotna strona czynników produkcji. Jedno-

16

 K. Marks, Praca najemna i kapitał, jw., s. 27. 

222 

stka, która uczestniczy w produkcji w formie pracy najemnej,, 
uczestniczy w formie płacy roboczej w produktach, w wynikach 
produkcji.JStrukturę podziału w pełni określa struktura produk­
cji. -Podział sam jest produktem produkcji nie tylko w sensie 

przedmiotu, to znaczy, że tylko wyniki produkcji mogą być przed­
miotem podziału, lecz również w sensie formy, to znaczy że 
określony sposób udziału w produkcji określa szczególne formy 
podziału, formę uczestnictwa w podziale";

16

. Dlatego stosunki dy­

strybucji są wyznaczone przez stosunki produkcji: zmieniają się,, 
gdy ulegają zmianie stosunki produkcji. 
Stosunki produkcji są tedy podstawą całokształtu stosunków eko­
nomicznych. Aktywny stosunek człowieka do przyrody w spo­
łecznym procesie produkcji wyznacza stosunki produkcji, te zaś 
z kolei określają stosunki dystrybucji.] Jest to klucz do zrozu­
mienia praw rządzących społecznym procesem działalności go­

spodarczej ludzi — praw, których badanie jest zadaniem ekono­
mii politycznej. 

2.1.10 

Dodatek. Uwaga o historii nazwy „ekonomia polityczna" 

i nazw pokrewnych 

Nazwa „ekonomia" pochodzi od Arystotelesa. Oznacza ona nau­
kę o prawach gospodarstwa domowego. „Oikos" znaczy po grec­
ku dom, „nomos" — prawo. Wyrażenie „ekonomia polityczna" 
weszło w użycie w początku XVII wieku. Wprowadził je Antonie 
de Montchrétien, który w r. 1615 wydał książkę pt. Traiti de 
l'economie politique.

 Przymiotnik „polityczny" miał oznaczać, 

że chodzi tutaj o prawa gospodarstwa państwowego; Montchré­
tien zajmował się bowiem w swojej książce głównie sprawami fi­
nansów państwowych. W dalszym ciągu nazwa „ekonomia poli­
tyczna" rozpowszechniła się dla oznaczenia badań poświęconych 
zagadnieniom społecznego gospodarowania. Grecki wyraz „poli-
tikos" znaczy tyle co „społeczny" (np. Arystoteles określił czło-

16

 W prowadzenie do krytyki ekonomii politycznej.

 W: Przyczynek do 

krytyki ekonomii politycznej,

 jw., s. 239. 

223 

background image

2 ZAGADNIENIA OGÓLNE 

wieka jako „zwierze społeczne" — „zoon politikori'). Uważamy 
tedy wyrażenia „ekonomia polityczna" i „ekonomia społeczna" 

za równoważne, chociaż ostatnie oddaje lepiej w języku polskim 

właściwą treść nauki. 

Niekiedy określa się także ekonomię polityczną jako naukę o „go­
spodarstwie społecznym". Tego określenia użył np. Supiński w 
tytule swego dzieła Szkota polska gospodarstwa społecznego 
(1861—1865). We Francji, zgodnie z tradycją, którą w r. 1615 
zapoczątkował Montchrétien, nazwa „ekonomia polityczna" była 
i jest po dzień dzisiejszy powszechnie używana. Rzecz jednak 
charakterystyczna, że np. znany podręcznik Charles Gide'a, któ­

rego tytuł brzmi Prìncipes d'economie politique (1884 r.), został 
wydany po polsku (1893 r.) pod tytułem Zasady ekonomii spo­

łecznej.

 Nazwa „ekonomia społeczna" była dość powszechnie 

używana w Polsce w końcu XIX i na początku XX wieku. Na­
zwa ta miała też zwolenników w innych krajach. We Włoszech 
Luigi Cossa nazwał wydany w 1861 r. zarys Economia sociale. 
W Niemczech nazwy tej używał Heinrich Dietzel w Theoretische 

Sozialoekonomie,

 1895 r. 

W Anglii wszedł w użycie — zapewne pod wpływem terminologii 
francuskiej — termin „ekonomia polityczna". Pierwszy użył go 

James Stewart, który wydaną w 1767 r. książkę nazwał Inquiry 
into the Principles of Political Economy. 

Z tej tradycji francusko-angielskiej wywodzi się nazwa „ekono­

mia polityczna", którą przyjęli Marks i Engels dla nauki traktu­

jącej o społecznych prawach produkcji i podziału dóbr, przy 

czym Marks określał niekiedy swoją pracę jako „krytykę ekono­
mii politycznej", tj. krytykę doktryn tzw. klasycznej ekonomii 
politycznej. Odtąd nazwa „ekonomia polityczna" jest powszech­
nie używana w literaturze marksistowskiej. Wyjątek stanowi Ró­
ża Luksemburg, która w swych wykładach o ekonomu poli­
tycznej mówi o „nauce o gospodarstwie narodowym" (National-

oekonomie) ". 

Jest to nazwa, która począwszy od drugiej połowy XIX wieku 
zyskała sobie prawo obywatelstwa w oficjalnej nauce niemiec­
kiej (Nationaloekonomie, Volkswirtschaftslehré). Nazwa ta jest 

17

 Zob. R. Luksemburg, Wstęp do ekonomii politycznej, Warszawa 1959. 

224 

Przedmiot ekonomii politycznej

 2/l 

wyrazem specyficznej oceny roli narodu, jako czynnika gospodar­
czego, przez tzw. szkołę historyczną, która w oficjalnej nauce 

niemieckiej była kierunkiem panującym. Warto dadać, że nazwy 
tej po raz pierwszy użył wenecki mnich Giammaria Ortes w wy­
danej w 1774 r. książce, którą zatytułował Della economia na­

zionale.

 Fryderyk Skarbek swój wykład ekonomii politycznej wy­

dany w r. 1859 nazwał Ogólne zasady nauki gospodarstwa naro­
dowego.

 W Rosji nazwa „ekonomia polityczna" jest konsek­

wentnie używana, najpierw pod wpływem tradycji francusko-an­
gielskiej, później zaś jako nazwa powszechnie przyjęta w litera­
turze marksistowskiej. 
Odkąd Alfred Marshall nazwał swoje dzieło, wydane w r. 1890, 

Principles of Economics

 — nazwa „ekonomika" zyskiwała w co­

raz większej mierze obywatelstwo w uniwersyteckiej nauce kra­

jów anglosaskich. W środowisku tym wyparła ona nazwę „eko­
nomia polityczna", której używał jeszcze Wiliam Stanley Je-
vons (książka jego wydana w 1871 r. nosi tytuł The Theory of 

Political Economy).

 W Polsce nazwy „ekonomika" ze szczegól­

nym naciskiem używa Edward Taylor

18

, a także Adam Krzy­

żanowski

 19

. Łączy się to z pewnego rodzaju przesunięciem przed­

miotu badań ekonomicznych, o czym jeszcze będzie mowa. Obec­
nie w krajach anglosaskich nazwa „ekonomia polityczna" jest 

używana niemal wyłącznie w literaturze marksistowskiej, która 

świadomie przeciwstawia „ekonomię polityczną" tak zwanej szko­
ły klasycznej oraz Marksa i Engelsa — współczesnej uniwersy­
teckiej „ekonomice"

 20

18

 E. Taylor, Wstęp do ekonomiki, wyd. 2, Gdynia 1947. 

19

 A. Krzyżanowski, Założenia ekonomiki, Kraków 1919. 

20

 Zob. np. M. Dobb, Political Economy and Capitalism, Londyn 1937. 

background image

/

Sposób produkcji i formacje społeczne 
Materialistyczne pojmowanie dziejów 

• 

2.2.1 

Zależność stosunków produkcji od społecznych sił wytwórczych 

Podstawowa prawidłowość, którą ekonomia polityczna napotyka 
przy badaniu społecznych praw rządzących działalnością gospo­
darczą ludzi, to zależność stosunków produkcji od społecznych 
sił wytwórczych. Dany rozwój sił wytwórczych wymaga bowiem 
określonego sposobu kooperacji i podziału pracy w procesie pro­

dukcji. Inny jest z konieczności sposób kooperacji i podziału 

pracy w wielkiej fabryce, używającej wielkich, wyspecjalizowa­
nych maszyn i urządzeń, a inny w rękodzielniczym warsztacie, 
gdzie praca odbywa się za pomocą dość prostych narzędzi. Inny 
jest sposób podziału pracy i kooperacji na wielkiej fermie, która 

używa traktorów, kombajnów, nawozów chemicznych, stosuje no­
woczesną agrotechnikę i korzysta z elektryfikacji przy rozmai­
tych czynnościach, a inny w małym zacofanym gospodarstwie 
rodzinnym, gdzie uprawa roli odbywa się według starych, trady­

cyjnych metod. 

Bardzo dobrze ilustruje to L. Krzywicki na przykładzie kolei że­
laznej: „Ktoś we właściwej porze musi znajdować się przy ka­
sie, ktoś inny — ważyć pakunki lub śledzić miejsce, w którym, 
znajduje się jadący pociąg, ktoś inny spełnia obowiązki maszy­
nisty, rewizora wagonów lub telegrafisty. Ściśle i dokładnie do­
strojono tam czynności spełniane przez jedną osobę do obowiąz­

ków każdej innej. Każda osoba przedstawia jakby żywy doda­
tek do tej lub innej części martwych przedmiotów: do pociągu, 
kasy, składu. Ta gromada ludzka wraz z całą linią kolejową two­
rzy jedną całość: czynów ludzkich niepodobna zrozumieć bez 
uprzytomnienia sobie rozkładu pociągów, urządzenia ich tech­
nicznego, przepływającego potoku towarów" *. 
Stosunki produkcji nie ograniczają się jednak do poszczególnej 
jednostki gospodarczej (fabryki, gospodarstwa rolnego, linii ko­
lejowej itp.), w ramach której przebiega proces produkcji. Spo­

łeczny proces pracowania wzajemnie dla siebie rozciąga się tak­
że na stosunki między ludźmi pracującymi w różnych jednost­
kach produkcyjnych. 
Weźmy na przykład fabrykę włókienniczą w Łodzi. Maszyny jej 
są wytwarzane w innych fabrykach, wyspecjalizowanych w pro­
dukcji maszyn, a być może nawet właśnie w produkcji maszyn 
włókienniczych. Fabryki te mogą być w innych miastach, nawet 
za granicą. Jako surowca fabryka włókiennicza używa bawełny, 
którą produkuje się w Uzbekistanie, w Ameryce czy w Egipcie. 

Używa się też węgla, który wydobywa się w kopalniach na Ślą­
sku. Koleje i statki przewożą węgiel, bawełnę i inne towary. Na 
tym tle powstaje skomplikowany system stosunków społecznych 

między ludźmi — stosunków produkcji. 

2.2.2 

Własność środków produkcji — podstawą 

stosunków produkcji 

Aby orientować się w systemie stosunków społecznych, powstają­
cych w procesie produkcji, trzeba wśród nich uchwycić pewne za-

1

 L. Krzywicki, Rozwój społeczny wśród zwierząt i u rodzaju ludzkiego. 

Studia socjologiczne,

 Warszawa 1951, s. 201—202. 

is* 227 

background image

sadnicze stosunki, które określają charakter całej skomplikowanej 
sieci stosunków międzyludzkich. Tym podstawowym stosunkiem 
jest stosunek między ludźmi, który powstaje na tle posiadania 

środków produkcji. Nie chodzi tu o posiadanie przypadkowe, ale 

o posiadanie uznane przez członków społeczeństwa, posiadanie, 
na którego straży stoją uznane w społeczeństwie normy współ­
życia między ludźmi i ewentualne sankcje za naruszenie tych 

norm, to jest zwyczaj lub prawo. Takie posiadanie nazywamy 
własnością. 

Własność środków produkcji jest stosunkiem społecznym, na któ­

rym opiera się cały skomplikowany system stosunków między­
ludzkich, zawiązujących się w społecznym procesie produkcji. 

Własność środków produkcji decyduje bowiem o sposobie ich 

używania, a tym samym wyznacza możliwości kooperacji i po­
działu pracy, a zarazem określa ich granice. Ponadto własność 
środków produkcji przesądza również sprawę własności produk­
tów, a tym samym także podział produktów. 

Własność środków produkcji stanowi tedy podstawę, niejako „za­
sadę organizacyjną", która decyduje o całokształcie stosunków 
produkcji, jak również o stosunkach dystrybucji. Wynika stąd, że 

stosunki produkcji należy klasyfikować według rodzaju własności 
środków produkcji. Własność ta mianowicie może być albo spo­
łeczna, albo prywatna. 
W pierwszym przypadku środki produkcji są wspólną własnością 
wszystkich członków społeczeństwa, przy czym przez społeczeń­
stwo rozumiemy wszystkich ludzi powiązanych wzajemnie sto­
sunkami kooperacji i podziału pracy. W plemieniu pierwotnym 
wspólnie polującym, „społeczeństwo" obejmuje członków tego 
plemienia, w gminie wiejskiej, samowystarczalnej w dziedzinie 
zaspokajania swoich potrzeb, obejmuje członków tej gminy. 
Współczesne „społeczeństwo" w zasadzie obejmuje członków na­

rodu, a przez międzynarodowy podział pracy sięga i dalej. 
Własność prywatna może być własnością indywidualną albo też 
grupy osób, np. rodziny, spółki i innych osób prywatnych, nie 
obejmujących całego społeczeństwa. Istnieją wreszcie rodzaje 
własności pośredniej między własnością społeczną a własnością 
prywatną, np. własność spółdzielni albo własność innych zrze­
szeń, obejmujące tylko pewną część członków społeczeństwa. 

Sposób produkcji i formacje społeczne

 2/2 

2.2.3 

Sposoby produkcji 

Społeczne siły wytwórcze i związane z nimi stosunki produkcji, 

których „ośrodkiem organizacyjnym" jest dany rodzaj własności 
środków produkcji, określamy łącznie mianem sposobu pro­
dukcji

2

.

 Na podstawie badań historycznego rozwoju społeczeń­

stwa ludzkiego można rozróżnić pięć zasadniczych sposobów 
produkcji, które z grubsza (choć bynajmniej nie w szczegółach) 
pokrywają się z pewnymi okresami historii ludzkości. 
Pierwszy — to wspólnota pierwotna, gdzie większość środków 
produkcji, zwłaszcza ziemia, stanowi własność społeczną. 
Drugi — to niewolnictwo, gdzie zarówno środki produkcji, jak 
i ludzie, którzy się nimi w pracy posługują, są własnością innych 
ludzi — właścicieli niewolników. Niewolnicy mogą być bądź włas­
nością prywatną, bądź własnością państwa, a ściślej rzecz biorąc 

monarchy. 
Trzeci sposób produkcji to jeudalizm. Ziemia jest tu częściowo 
własnością prywatną, a częściowo państwową (królewską) lub 
należy do pewnych zrzeszeń, jak kościół i zakony. Ludzie pra­
cujący na ziemi są do niej przywiązani jako „poddani", nie mogą 
jej własnowolnie opuścić. Mają oni pewną ilość ziemi przydzie­
loną im przez właścicieli do uprawy i własnego użytku, za co 
pracują na ziemi właścicieli oraz oddają im jako daninę część 
produktów ziemi przez siebie uprawianej. 
Czwarty sposób produkcji to produkcja kapitalistyczna. Produk­
cja jest tu przeznaczona do wymiany, czyli jak powiadamy, jest 

produkcją towarową. Środki produkcji stanowią własność pewnej 
części społeczeństwa, kapitalistów. Reszta członków społeczeń­
stwa, i to większość, nie posiada własnych środków produkcji. 
Pracują oni jako wolni najemnicy, którzy posługują się środkami 
produkcji będącymi własnością kapitalistów. Dzieje się to w wiel­
kich jednostkach produkcyjnych, przeważnie w fabrykach lub 
wielkich gospodarstwach rolnych, w których zatrudniona jest 
wielka liczba pracowników najemnych i wewnątrz których istnie-

2

 Nazwa „sposób produkcji" pochodzi od Marksa. Patrz przedmowa do 

Przyczynku do krytyki ekonomii politycznej,

 Warszawa 1955, s. 6. 

background image

2 ZAGADNIENIA OGÓLNE 

je daleko posunięta kooperacja i podział pracy. W tych warun­

kach właściciele środków produkcji przywłaszczają sobie część 
produktu wytworzonego w społecznym procesie pracy. 
Wreszcie piąty sposób produkcji to produkcja socjalistyczna. 

Środki produkcji są tutaj własnością społeczeństwa (własnością 
ogólnospołeczną), a w pewnych warunkach część środków pro­
dukcji może też być grupową własnością zrzeszeń spółdzielczych 
lub społecznych organizacji terytorialnych, jak gminy, miasta itp. 
Proces produkcji jest świadomie planowany i kierowany przez 
społeczeństwo, tj. przez powołane do tego organy reprezentujące 
całe społeczeństwo, dla zaspokojenia potrzeb wszystkich członków 
społeczeństwa. 
Jak już powiedziano, wymienione sposoby produkcji odpowiadają 
z grubsza pewnym epokom w historycznym rozwoju ludzkości. 
Między tymi epokami istnieją jednak okresy przejściowe

3

, kiedy 

dwa lub więcej sposobów produkcji współistnieją ze sobą. Ponad­

to, nawet w epoce, którą charakteryzuje pewien sposób produkcji, 
istnieć może jeszcze długo, a nawet utrzymywać się stale, pozo­
stałość innego sposobu produkcji. W epoce kapitalizmu na przy­
kład w wielu krajach istniały lub jeszcze istnieją elementy feudal­

nego sposobu produkcji. Utożsamiając poszczególne epoki dzie­
jowe z określonymi sposobami produkcji, mamy jednak zawsze 
na myśli panujący sposób produkcji, tj. ten, którego stosunki 
produkcji są decydujące dla rozwoju stosunków ekonomicznych 

w społeczeństwie. Obok niego mogą istnieć jeszcze elementy in­
nych sposobów produkcji, i to nie tylko pozostałości sposobu, 
który był panującym w przeszłości, lecz niekiedy także zalążki 
sposobu produkcji, który w przyszłości zapanuje w społeczeń­
stwie (np. zalążki kapitalistycznej produkcji w epoce panowania 
feudalizmu). 

Obok wymienionych pięciu sposobów produkcji istnieje jeszcze 

sposób produkcji, który nie jest sposobem panującym w żadnej 
epoce dziejowej, który jednak w różnych epokach występuje 

jako uboczny, nieraz bardzo ważny. Jest to prosta produkcja 

towarowa,

 zwana także produkcję drobnotowarową. Przy tym 

8

 „...dzieje społeczeństwa, podobnie jak dzieje kuli ziemskiej, nie znają 

abstrakcyjnie ścisłych linii granicznych między epokami". (K. Marks, 
Kapitał,

 Warszawa 1950, t. I, s. 399). 

background image

niektórzy mówią — monopolem pewnej tylko części społeczeń­

stwa. Powiadamy wówczas, że społeczeństwo jest podzielone na 
klasy społeczne

 i że stosunki produkcji, a zatem i cały sposób 

produkcji, mają charakter antagonistyczny

4

Przy antagonistycznym sposobie produkcji istnieją w społeczeń­
stwie dwie klasy: klasa właścicieli środków produkcji oraz klasa 
wyzutych z własności środków produkcji. Członkowie tej ostat­
niej klasy posługują się przy pracy środkami produkcji, które 

są własnością pierwszej z tych dwóch klas. W rezultacie środki 
produkcji są używane w taki sposób, że proces produkcji nie 
służy jak najlepszemu zaspokojeniu potrzeb całego społeczeń­
stwa, lecz służy przede wszystkim zaspokojeniu potrzeb właści­
cieli środków produkcji, choćby z uszczerbkiem dla części spo­
łeczeństwa pozbawionej własności środków produkcji. Dlatego 
właśnie taki sposób produkcji nazywamy antagonistycznym. 

2.2.5 

Prawo koniecznej zgodności stosunków produkcji 

z charakterem sił wytwórczych 

Sposób produkcji stanowi wewnętrznie zrównoważoną całość, 
w której stosunki produkcji, a zwłaszcza ich podstawa — włas­
ność środków produkcji — są dostosowane do wymogów danego 

stanu rozwoju społecznych sił wytwórczych. Jak już wiemy, przy 
danych siłach wytwórczych stosunki produkcji nie mogą być do­
wolne. Wielki zakład przemysłowy, jak np. huta lub fabryka 
lokomotyw, gdzie wielka liczba ludzi pracuje za pomocą wielkich 
i licznych wyspecjalizowanych maszyn i urządzeń technicznych, 
nie może istnieć w warunkach prostej produkcji towarowej, 
tj. gdy własność środków produkcji jest rozdrobniona między 
wielką liczbę właścicieli. Tego rodzaju zakłady produkcyjne wy­
magają albo kapitalistycznych, albo socjalistycznych stosunków 
produkcji. 

Niewolnictwo jako sposób produkcji odznacza się wielką nie-

* Zob. K. Marks przedmowa do Przyczynka do krytyki ekonomii poli­

tycznej,

 jw., s. 6. 

dbałością niewolników o narzędzia pracy. Marks cytuje nastę­
pujący przykład: „Toteż w tym sposobie produkcji zasadą eko­
nomiczną jest, żeby używać tylko narzędzi pracy najprymityw­
niejszych, najniezdarniejszych, ale właśnie wskutek swej prymi-
tywności trudnych do zniszczenia. Toteż przed wybuchem wojny 
domowej, w stanach niewolniczych leżących nad Zatoką Meksy­
kańską znajdowano jeszcze pługi starochińskiej konstrukcji, które 

ryją ziemię jak świnia lub kret, lecz jej nie krają w skiby i nie 
odwracają ich"

 5

. Bardziej rozwinięte, doskonalsze narzędzia pra­

cy wymagają innych stosunków produkcji. Również w ramach 

feudalnych stosunków produkcji nie byłby możliwy rozwój wiel­
kiego przemysłu opartego na nowoczesnej technice. Warunkiem 
takiego rozwoju jest bowiem zniesienie pańszczyźnianego przy­
wiązania chłopów do ziemi i powstanie klasy wolnych pracow­
ników najemnych, którzy mogą być zatrudnieni w wielkich za­

kładach przemysłowych. 
Jak widać określony stan sił wytwórczych wymaga odpowiednich 
stosunków produkcji. Stosunki produkcji wpływają również na 

rozwój sił wytwórczych. Stosunki produkcji przystosowane do' 

potrzeb sił wytwórczych stwarzają bodźce, które sprzyjają dal­

szemu rozwojowi sił wytwórczych. Natomiast stosunki produkcji 
do sił wytwórczych nieprzystosowane — rozwój ten hamują. Tak 
np. chłop pańszczyźniany dba lepiej o narzędzia pracy, niż nie­
wolnik, ale słabo nadaje się do pracy w manufakturze, jak to 
wykazują doświadczenia w niektórych krajach w XVIII wieku. 

Kapitalistyczna własność środków produkcji sprzyja bardziej aku­
mulacji, tj. zwiększeniu zasobów środków produkcji, niż drobna 
własność rzemieślnicza. Zawiera ona też potężne bodźce postępu 
technicznego, podczas gdy własność rzemieślnicza odznacza się 
konserwatyzmem w dziedzinie metod produkcji. Socjalistyczna 
własność środków produkcji zapewnia akumulację i tempo roz­
woju gospodarczego większe niż własność kapitalistyczna. W ten 

sposób bodźce wynikłe ze stosunków produkcji bądź to sprzyjają, 
bądź też hamują rozwój sił wytwórczych. Zależy to od stopnia, 
w jakim stosunki produkcji są przystosowane do potrzeb sił 
wytwórczych. 

s

 Kapitał,

 t. I, s. 208. Cytat pochodzi z książki J. E. Cairnesa, The Slave 

Power,

 wydanej w Londynie w 1862 r. 

background image

Ten związek stosunków produkcji ze stanem i rozwojem sił wy­

twórczych sprawia, że sposób produkcji, spotykany na określo­

nym szczeblu rozwoju społecznego, stanowi wewnętrznie zrówno­

ważoną całość. Marks wyraził to w sposób niewątpliwie mocno 

uproszczony, ale lapidarny i obrazowy, powiadając: „Żarna dają 

nam społeczeństwo, któremu przewodzi pan feudalny, młyn pa­

rowy — społeczeństwo, w którym wysuwa się na czoło kapitalista 

przemysłowy"

 6

. Jest to podstawowa prawidłowość, której czyni 

zadość rozwój stosunków produkcji. Określamy ją mianem „pra­

wa konieczne) zgodności stosunków produkcji z charakterem sił 
wytwórczych''''

7

Jest to pierwsze i podstawowe prawo ekonomii politycznej. Zoba­

czymy jednak w dalszym ciągu, że wymieniona zależność stosun­

ków produkcji od sił wytwórczych ma zasadnicze znaczenie nie 

tylko dla kształtowania się wszystkich stosunków ekonomicznych, 

ale także dla kształtowania się innych stosunków społecznych. 

Dlatego prawo to będziemy także nazywali „pierwszym podsta­
wowym prawem socjologii".

 Przez socjologię rozumiemy naukę 

o prawach rządzących rozwojem społeczeństw ludzkich. 

2.2.6 

Świadomość społeczna 

Stosunki ekonomiczne nie są jedynymi społecznymi stosunkami. 

Obok stosunków ekonomicznych, gdzie więź społeczna kształ­

tuje się za pośrednictwem rzeczy, czyli materialnych przedmio­

tów, istnieją jeszcze inne stosunki społeczne — wynikające z bez­

pośredniego oddziaływania człowieka na człowieka, z oddziały­

wania stale powtarzającego się w pewien określony sposób. Są 

to społeczne stosunki wynikające z życia rodzinnego, stosunki 

* K. Marks, F. Engels, Dzieła, Warszawa 1962, t. 4., s. 141. 

i

 Nazwa ta została niedawno wprowadzona przez J. Stalina w pracy 

Ekonomiczne problemy socjalizmu w ZSRR,

 Warszawa 1953, s. 82. 

Obecnie jest ona powszechnie używana w Związku Radzieckim; zob. 

np. Materializm historyczny, praca pod redakcją Konstantinowa, War­

szawa 1956, s. 90. Rzecz jasna, że samo prawo zostało odkryte i sfor­

mułowane przez Marksa, co jest widoczne z podanych wyżej cytatów. 

wynikające z istniejących zwyczajów i zasad moralnych, przyję­

tych we współżyciu ludzi, stosunki polityczne, wynikające z dzia­

łalności władzy państwowej oraz stosunki prawne, będące rezul­

tatem ustanowionych przez władzę państwową norm regulują­

cych działalność ludzką. 
Wymienione stosunki społeczne odznaczają się tym, że są świa­

dome; ludzie są świadomi wzajemnego oddziaływania na siebie 

przez czynności, w których stosunki te się przejawiają. Natomiast 

stosunków ekonomicznych przeważnie — choć nie zawsze — lu­

dzie sobie nie uświadamiają. Uświadamiają sobie na ogół stosunki 

dystrybucji: pobieranie płacy roboczej, procentu lub czyn­

szu itp. 

Niektóre stosunki produkcji mają także charakter świadomy. 

Takim był stosunek między właścicielem niewolników a nie­

wolnikami; takimi są również stosunki kooperacji i podziału pra­

cy istniejące w danej fabryce. Ludzie nie są jednak świadomi 

stosunków podziału pracy, powstających drogą wymiany pro­

duktów między producentami w warunkach prostej produkcji 

towarowej oraz produkcji kapitalistycznej. 
Robotnik w fabryce włókienniczej w Manchesterze i Murzyn 

pracujący na plantacji bawełny w Afryce nie są świadomi istnie­

jącego między nimi stosunku społecznego. Nie są także świadomi 

takiego stosunku robotnik w fabryce włókienniczej w Mancheste­

rze i robotnik w stalowni w Sheffield, który produkuje stal do 

maszyn włókienniczych. „Nawiązując kontakt społeczny — po­

wiada Lenin — ludzie we wszystkich nieco bardziej skompliko­

wanych formacjach społecznych — a zwłaszcza w kapitalistycznej 

formacji społecznej — nieświadomi są tego, jakie stosunki spo­

łeczne przy tym powstają, według jakich praw rozwijają się 

te stosunki itd. Na przykład chłop, sprzedający zboże, nawią­

zuje „kontakt" ze światowymi producentami zboża na rynku 

światowym, ale nie zdaje sobie z tego sprawy; nie zdaje sobie 

sprawy również z tego, jakie stosunki społeczne powstają z wy­

miany"

 8

W zakresie, w którym ludzie uświadamiają sobie stosunki spo­

łeczne, powstają w ich umysłach idee, w postaci których uświa-

8

 W. Lenin, Materializm a empiriokrytycyzm. W: Dzieła, t. 14, s. 369. 

background image

damiają oni sobie te stosunki, jak również idee prawne i poli­
tyczne, moralne i religijne, filozoficzne, naukowe i artystyczne, 
na których podstawie ludzie oceniają stosunki społeczne. Idee 
te nazywamy ideami społecznymi, a usystematyzowany zbiór 
takich idei nazywamy ideologię. Obok idei społecznych istnieją 
też wśród ludzi pewne, mniej lub więcej wyraźne, postawy psy­

chiczne, mianowicie emocje lub nastroje, których przedmiotem 
są rozmaite stosunki społeczne (np. niechęć członków pewnych 
grup społecznych do władzy państwowej lub szacunek, jaki człon­
kowie pewnych grup społecznych żywią dla osób reprezentu­
jących organizacje religijne). Postawy te określamy mianem psy­

chologii społecznej.

 Ideologia i psychologia społeczna może 

wyrażać idee społeczne i społeczne postawy psychiczne całego 
społeczeństwa albo też pewnych tylko jego części, np. klas spo­
łecznych lub innych grup społecznych. Zespół idei społecznych 
i społecznych postaw psychicznych określamy łącznym mianem 
świadomości społecznej.

 Same stosunki społeczne, które ludzie 

sobie uświadamiają i które są przedmiotem idei społecznych oraz 
społecznych postaw psychicznych nazywamy przedmiotem świa­
domości społecznej

9

Spośród całego skomplikowanego układu istniejących w danym 
społeczeństwie stosunków społecznych, innych niż stosunki 
produkcji, oraz elementów świadomości społecznej (tj. idei spo­
łecznych i postaw społeczno-psychologicznych), niektóre są 

niezbędne dla danego sposobu produkcji. Przy każdym anta-
gonistycznym sposobie produkcji muszą więc istnieć stosunki 
prawne i stosunki polityczne, wynikające z władzy państwowej 
chroniącej przywileje pewnej części społeczeństwa, dotyczące 

własności środków produkcji; muszą istnieć idee moralne, re­
ligijne i filozoficzne, które przekonują całe społeczeństwo o słusz-

9

 Ponieważ ludzie są z reguły świadomi stosunków dystrybucji, stosunki 

te stanowią przedmiot świadomości społecznej. Przedmiotem świado­

mości społecznej są również niektóre stosunki produkcji—te, których 

ludzie są świadomi. lak zobaczymy w dalszym ciągu, w prostej pro­

dukcji towarowej oraz produkcji kapitalistycznej zasadnicze stosunki 

produkcji znajdują się poza obrębem świadomości społecznej produ­

centów, natomiast stają się przedmiotem ich świadomości społecznej 

w produkcji socjalistycznej. 

ności istniejących stosunków własności środków produkcji. Przy 
feudalnym sposobie produkcji niezbędne są obok odpowiednich 
stosunków prawnych i politycznych, odpowiednie idee moralne, 
religijne i filozoficzne: niezbędna jest społeczno-psychologiczna 
postawa uległości chłopów wobec panów, szacunek chłopów dla 
panów. Kapitalistyczny sposób produkcji wymaga, m.in. w dzie­
dzinie psychologii społecznej, poszanowania własności prywatnej, 

wdrożenia robotników w dyscyplinę pracy zbiorowej w fabryce, 

poczucia odpowiedzialności zawodowej za jakość wykonywanej 
pracy, tzw. etyki zawodowej. 

2.2.7 

Pojęcie formacji społecznej. Baza i nadbudowa 

Tę część stosunków społecznych poza stosunkami produkcji oraz 
świadomości społecznej, która jest niezbędna, aby istniał okreś­
lony sposób produkcji, nazywamy nadbudową danego sposobu 
produkcji. Sposób produkcji wraz z jego nadbudową nazywamy 
formację społeczne

 albo ustrojem społecznym, zaś stosunki pro­

dukcji właściwe danej formacji społecznej nazywamy jej bazę 
ekonomiczną

10

. Nadbudowa nie obejmuje całokształtu świado­

mych stosunków społecznych i świadomości społecznej istniejącej 
w danym społeczeństwie; obejmuje ona te świadome stosunki 

społeczne (oprócz świadomej części stosunków produkcji, te bo­
wiem wchodzą w skład bazy) oraz te idee społeczne i postawy 
społeczno-psychologiczne, które są potrzebne dla istnienia danego 
sposobu produkcji, które umożliwiają trwanie danych stosunków 
produkcji, a zwłaszcza stosunków własności środków produkcji, 
umacniają je i utrwalają ". 

10

 Nazwy „baza ekonomiczna", „nadbudowa", „formacja społeczna", jak 

również nazwa „świadomość społeczna" pochodzą od Marksa. Zob. 

przedmowa do Przyczynku do krytyki ekonomii politycznej, jw., s. 5—6. 

Stosunki produkcji Marks określał także mianem „ekonomicznej struk­

tury społeczeństwa" (tamże). 

11

 Marks utożsamiał nadbudowę z całością zjawisk świadomości spo­

łecznej. W przedmowie do Przyczynka do krytyki ekonomii poli­

tycznej

 czytamy: „Całokształt tych stosunków produkcji tworzy eko-

237 

background image

Formacja społeczna stanowi więc pewną wewnętrznie zrówno­
ważoną, zharmonizowaną całość, pewien obiektywnie istniejący 
fakt historyczny. Marks rozróżnia jako istniejące po sobie epoki 
historyczne: formację azjatycką, antyczną, feudalną i burżuazyj-

ną. Do tego dzisiaj możemy jeszcze dodać wspólnotę pierwotną 
oraz formację socjalistyczną. 

Formacje te odpowiadają wyżej opisanym sposobom produkcji, 

przy czym formacja antyczna odpowiada niewolnictwu, a for­
macja burżuazyjna produkcji kapitalistycznej

12

. Niewyjaśniony 

jest jeszcze ostatecznie sposób produkcji stanowiący bazę for­
macji społecznej, którą Marks określił mianem „azjatyckiej". 
Podstawą jej jest państwowa własność ziemi, która powstała 

nomiczną strukturę społeczeństwa, realną bazę, na której się wznosi 

nadbudowa prawna i polityczna, a której odpowiadają określone formy 

świadomości społecznej" (s. 5). Rozróżnienie między poszczególnymi 

elementami świadomości społecznej przeprowadził J. Stalin w pracy 
Marksizm a zagadnienia językoznawstwa

 (Warszawa 1950). „Nadbu­

dowę — powiada Stalin — stwarza baza po to właśnie, by jej służyła, 

by aktywnie pomagała jej ukształtować się i utrwalić... Wystarczy tylko, 

by nadbudowa wyrzekła się tej swojej służebnej roli... aby utraciła ona 

swą jakość i przestała być nadbudową" (s. 7). Dlatego język według 

Stalina nie należy do nadbudowy, albowiem nie zmienia się wraz 

z bazą ekonomiczną. Według współczesnych socjologów radzieckich, 

nie należą też w całości do nadbudowy takie zjawiska świadomości 

społecznej, jak stosunki rodzinne, kultura narodowa oraz nauka. (Zob. 

Materializm historyczny,

 jw., s. 159—168 oraz 529—543). Jeszcze przed 

Stalinem Karol Kautsky ograniczył pojęcie nadbudowy, zaliczając do 

niej tylko część świadomych stosunków społecznych i świadomości spo­

łecznej, która nieodzownie zmienia się wraz z bazą ekonomiczną społe­

czeństwa. Kautsky powiada: „...w ustrojach, formach prawnych, teo­

riach itd. każdej epoki należy odróżnić te, które dana epoka przejmuje, 

od tych, które sama tworzy. Tylko te ostatnie wynikają z warunków 

ekonomicznych danej epoki. Natomiast przejęte formy duchowe nie 

są ich wytworem, ich nadbudową, lecz należą do warunków, stanowią 

bazę nowych stosunków ekonomicznych, jak również odpowiadających 

im nowych form świadomości. Badając pewną epokę historyczną z punk­

tu widzenia materiali stycznego pojmowania dziejów, należy przeto za­

równo w stosunkach ekonomicznych, jak i w ideologii odnośnych cza­

sów wyodrębniać to, co stare, od tego, co nowe. Nowe elementy w ideo­

logiach dają się wówczas bez naciągania sprowadzić do nowych zja­

wisk w stosunkach gospodarczych". (K. Kautsky, Materialistyczne poj­

mowanie dziejów,

 Warszawa 1963, t. I, cz. 2, s. 559—560). 

wskutek konieczności zakrojonych na wielką skalę zespołowych 
robót związanych z regulowaniem rzek, budową zbiorników i ka­
nałów wodnych w rolnictwie opartym na sztucznym nawadnianiu. 
Takiego rodzaju państwowa własność ziemi istniała w Egipcie, 
Mezopotamii, Persji, Indiach, Chinach, na Cejlonie i w innych 
krajach Wschodu. Jak stwierdza Marks: „Państwo jest tu na­
czelnym właścicielem ziemi. Suwerenność jest tu własnością ziemi 
skoncentrowaną w skali narodowej. Ale też nie istnieje już wtedy 
prywatna własność ziemi, mimo że istnieje zarówno prywatne, 
jak i wspólne posiadanie oraz użytkowanie ziemi"

 13

. Polityczną 

nadbudową sposobu produkcji opartego na państwowej włas­
ności ziemi był wschodni despotyzm, którego funkcja społeczna 
polegała na centralnym kierowaniu zespołowymi robotami zwią­
zanymi ze sztucznym nawadnianiem ziemi. Toteż upadek cen­
tralnej władzy wschodnich monarchii powodował upadek urzą­

dzeń nawadniających, upadek produkcji oraz opartych na tym 

sposobie produkcji wysoko rozwiniętych cywilizacji. „Ile tylko 
despotii — powiada Engels — wyrosło i upadło w Persji i In­
diach, każda wiedziała dokładnie, że jest przede wszystkim 
ogólnym przedsiębiorcą irygacji dolin rzecznych, bez której rol­
nictwo nie jest tam możliwe. Dopiero oświeconym Anglikom 
sądzone było przeoczyć to w Indiach; dopuścili do ruiny kanałów 
irygacyjnych i śluz..."

  u

12

 Zob. przedmowa do Przyczynka do krytyki ekonomii politycznej, 

jw., s. 6. Wspólnotę pierwotną Marks i Engels dodali do wykazu 

formacji społecznych, później po zapoznaniu się z wynikami badań 

L. M. Morgana. Zob. uwaga Engelsa do Manifestu Komunistycznego, 

dodana w r. 1888. (K. Marks i F. Engels, Manifest Komunistyczny, 

Warszawa 1954, s. 45—46). 

13

 K. Marks, Kapitał, Warszawa 1959, t. III, cz. 2, s. 368. 

14

 F. Engels, Anty-Diihring, Warszawa 1956, s. " 200. Patrz także list 

Engelsa do Marksa z 6 czerwca 1853 r.: „Owo sztuczne użyźnianie 

gruntu, które ustawało natychmiast, gdy tylko uległy zniszczeniu urzą­

dzenia nawadniające, tłumaczy dziwny skądinąd fakt, że całe obszary, 

które ongiś były wspaniale uprawiane (Palmira, Petra, ruiny w Je­

menie, miejscowości w Egipcie, Persji i Hindustanie), obecnie opusto­

szały i stały się bezpłodne; ono też tłumaczy fakt, że wystarczyło 

jednej wyniszczającej wojny, by wyludnić cały kraj na przeciąg stuleci 

i pozbawić go całej jego cywilizacji". (K. Marks i F. Engels, Listy 
wybrane,

 Warszawa 1951, s. 100). 

239 

background image

Istnieje rozbieżność zdań na temat charakteru pracy w azjatyc­

kiej formacji społecznej. Szeroko rozpowszechniony jest pogląd, 

że była to praca niewolnicza. Takiego zdania jest np. K. Ostro-

witianow

15

. Byłby to więc sposób produkcji stanowiący pewną 

odmianę niewolnictwa, w którym większość ludności to niewol­

nicy będący własnością monarchy. Wydaje się jednak, że pogląd 

ten upraszcza zagadnienie. W ramach azjatyckiej formacji spo­

łecznej przechowały się bowiem przez tysiąclecia wspólnoty wiej­

skie wyrosłe z wspólnoty pierwotnej. Zwrócił jeszcze na to uwagę 

Marks

 16

. Chociaż niewolnictwo niewątpliwie istniało w starożyt­

nych społeczeństwach azjatyckich, to jednak większość rolników, 

którzy żyli przeważnie we wspólnotach wiejskich, była raczej 

w położeniu poddanych świadczących na rzecz państwa daniny 

w naturze (składanie takich danin stanowi typową tematykę ma­

lowideł ściennych w egipskich grobowcach) oraz przymusową ro­

bociznę ". Według Marksa w azjatyckiej formacji społecznej pro­

dukt dodatkowy przybierał postać podatku w naturze lub pracy

18

Na tej podstawie niektórzy próbowali określić azjatycką formację 

społeczną jako odmianę feudalizmu, mianowicie jako „feudalizm 

biurokratyczny"

 19

. Jest to również pogląd upraszczający. Azja-

15

 K. Ostrowitianow, Zarys ekonomiki formacji przedkapitalistycznych. 

W: Wykłady z ekonomii politycznej, Warszawa 1951, t. I, s. 163—166. 

le

 K. Marks, Kapitał, t. I, s. 386—387: „Prostota organizmu wytwórczego 

tych samowystarczalnych wspólnot, które stale odtwarzają się w tej sa­

mej formie, a w razie przypadkowego zniszczenia odbudowują się w tej 

samej miejscowości i pod tą samą nazwą, dostarcza nam klucza do 

tajemnicy niezmienności społeczeństw azjatyckich, której tak rażącym 

kontrastem jest ciągłe rozpadanie się i powstawanie na nowo państw 

azjatyckich oraz ich nieustanne zmiany dynastyczne. Burze szalejące 

w obłocznej sferze polityki nie naruszają struktury podstawowych 

elementów ekonomicznych społeczeństwa". 

17

 Na przykład w Indiach niewolnictwo było przeważnie niewolnictwem 

domowym, nie odgrywało zasadniczej roli w produkcji rolnej. Zob. 

M. D. Malaviya, Village Panchayats in India, New Delhi 1956, 

s. 112—194 oraz D. D. Kosambi, An Introduction to the Study of 
Indian History,

 Bombay 1956, s. 349. Innego jednak zdania jest 

S. A. Dange, India from Primitive Communism to Slavery, wyd. 3, 

New Delhi 1955. 

is K. Marks, Kapitał, Warszawa 1959. t. Ill, cz. 2, s. 368. 

19

 Zob. Bolszaja Sowieckaja Encykiopedija, 1936, t. 32, artykuł „Kitaj", 

s. 530 i 538. Jako „biurokratyzm feudalny" określa ustrój społeczny 

background image

mentów nadbudowy powstałej w minionych formacjach społecz­

nych— elementów, które nie przeszkadzają nowej bazie ekono­

micznej. Czasem następuje włączenie się takich elementów do 

nadbudowy nowej formacji społecznej. Za przykład służyć może 

religia chrześcijańska. Powstała ona jako część nadbudowy an­

tycznej formacji społecznej w okresie rozkładu, następnie prze­

kształciła się w nadbudowę formacji feudalnej, przetrwała — 

częściowo jako przeżytek, a częściowo drogą włączenia się w nad­

budowę — okres kapitalizmu i istnieje jeszcze w pierwszej fazie 

formacji socjalistycznej. 

Ponadto w świadomości społecznej danego społeczeństwa tkwić 

mogą także zalążki nadbudowy przyszłej formacji społecznej. 

W okresie rozkładu antycznej formacji społecznej idee chrześ­

cijaństwa były zalążkiem nadbudowy powstającej formacji feudal­

nej. Powstające w społeczeństwie kapitalistycznym idee so­

cjalistyczne są częścią składową świadomości społecznej, a za­

razem stanowią zalążek nadbudowy przyszłej formacji socja­

listycznej. 

W rezultacie więc strukturę społecznej działalności ludzi oraz, 

wynikających z tej działalności stosunków społecznych, idei spo­

łecznych i postaw społeczno-psychologicznych można zobrazo­

wać za pomocą schematu podanego na s. 243. 

Rzecz jasna, że obraz świadomości społecznej staje się bardziej 

skomplikowany w okresach przejściowych między formacjami 

społecznymi, w których to okresach współistnieją rozmaite spo­

soby produkcji (np.: kapitalistyczny, feudalny i drobnotowarowy; 

albo socjalistyczny, drobnotowarowy i kapitalistyczny), lub w któ-

puściznę, która plącze się i zlewa z puścizną okresów wcześniejszych". 

(Idea i życie. Studia socjologiczne,

 jw., s. 111). Kautsky zaś pisze: 

„Nowe formy w pewnym określonym czasie mogą być wyjaśnione wy­

łącznie nowymi prawami ekonomicznymi, które rządzą właściwym 

temu okresowi nowym procesem ekonomicznym. Natomiast stare formy 

są produktem przeszłości, i to nie tylko ostatnich lat czy stuleci, lecz 

całej historii ludzkości, na której każda epoka pozostawia ślady. Każda 

epoka pozostawiła następnym pokoleniom swoje dziedzictwo. Aby 

pojąć pewną epokę, muszę znać nie tylko jej nowy sposób produkcji, 

lecz także historię epoki poprzedniej, z której dana epoka wyłoniła 

się". (K. Kautsky, Materialistyczne pojmowanie dziejów, Warszawa 

1963, t. II, cz. 2, s. 310—311). 

rych dominuje wprawdzie wyraźnie jeden sposób produkcji, 

jednak utrzymują się jeszcze pozostałości innego sposobu pro­

dukcji. Wówczas w świadomości społecznej istnieją nadbudowy 

różnych istniejących baz społecznych, plus ewentualne pozosta­

łości nadbudowy stosunków produkcji już nieistniejących oraz 

zalążki nadbudowy przyszłej formacji społecznej. Podany sche-

background image

mat pozwala jednak rozróżnić tę skomplikowaną sytuację na 
części składowe, pozwala jak mówił Marks, odsłonić „anatomię" 
społeczeństwa ludzkiego

21

Pierwsze i drugie podstawowe prawo socjologii wyraża warunki 
wewnętrznego zharmonizowania, wewnętrznej równowagi for­
macji społecznych, warunki wzajemnego dostosowania części skła­
dowych danej formacji. Pierwsze prawo stwierdza konieczność 
zgodności stosunków produkcji z charakterem sił wytwórczych, 
drugie — stwierdza konieczność zgodności nadbudowy ze stosun­
kami produkcji (bazą ekonomiczną). Są to więc niejako prawa 
konserwacji formacji społecznych. Jeśli wyrażone przez te prawa 

warunki nie są spełnione, formacja społeczna popada w wewnętrz­
ną sprzeczność, poszczególne jej części składowe przestają być 
do siebie dostosowane. Wówczas formacja społeczna zmienia się, 
przekształca się w inną. 
Ażeby zrozumieć historyczny proces przechodzenia społeczeń­
stwa ludzkiego od jednej formacji społecznej do drugiej, trzeba 
wiedzieć, jaki to czynnik powoduje zachwianie wewnętrznej rów­
nowagi formacji społecznych, podważa wzajemne dostosowanie 
ich części składowych, rozsadza je. Tym czynnikiem jest rozwój 
sił wytwórczych, zmiany w sposobie oddziaływania człowieka na 
przyrodę w procesie produkcji i rosnąca w związku z tym umie­
jętność człowieka przekształcania przyrody, przystosowania jej 
do swoich potrzeb. 

• 

2.2.9 

Konserwatywny charakter stosunków społecznych 
i świadomości społecznej 

Wszelki proces społeczny polega na stale powtarzającej się dzia­
łalności ludzkiej określonego rodzaju. Stosunki społeczne to 
określone rodzaje stale powtarzającego się wzajemnego oddzia­
ływania ludzi na siebie. W wyniku takiego stałego oddziaływania 
kształtują się w umysłach ludzkich idee społeczne i postawy 
społeczno-psychologiczne. Powtarzalność działań jest podstawą 

21

 Przedmowa do Przyczynka do krytyki ekonomii politycznej, jw., s. 5. 

prawidłowości zachodzących w życiu społecznym ludzi, a tym 
samym podstawą możliwości jego naukowej analizy

22

Stałe powtarzanie określonego działania rodzi przyzwyczajenie, 
rutynę,

 tj. tendencję do dalszego powtarzania działania w ten 

sposób jak dotychczas

 23

. Zespół działań, które są wykonywane 

z przyzwyczajenia, działań, które cechuje rutyna, nazywamy zwy­
czajem. Przyzwyczajenia i zwyczaje są powtarzane tak długo, 
pólci nie zjawi się nowy zewnętrzny bodziec, który kładzie kres 
powtarzaniu i powoduje zmianę rodzaju działania; nowy rodzaj 
działania z kolei przekształca się w przyzwyczajenia i zwyczaje. 
Jest to powszechna prawidłowość zachowywania się ludzi jako 
biopsychicznych organizmów

24

. Z prawidłowości tej wynika także, 

że stosunki społeczne (które przecież polegają na stale powta­
rzanych działaniach określonego rodzaju), jak również wynika­

jące ze stosunków społecznych idee społeczne i postawy spo­

łeczno-psychologiczne, mają tendencję do nabierania cech rutyny» 
do przekształcenia się w przyzwyczajenia i zwyczaje społeczne, 

w przyzwyczajenia ideologiczne i zwyczajowe postawy społecz­
no-psychologiczne. Stosunki społeczne i cała świadomość spo­
łeczna odznaczają się konserwatyzmem, swoistą inercją, polega­
jącą na tym, że zmiany następują tylko wskutek zewnętrznych 
bodźców. 

22

 Zwraca na to uwagę Lenin w polemice z subiektywistycznym kie­

runkiem w socjologii. (Co to są „przyjaciele ludu" i jak oni wojują 

przeciwko socjaldemokratom!

 W: Dzieła, t. 1, s. 430—431). 

23

 Tadeusz Kotarbiński w następujący sposób określa rutynę: „rutynizm 

właśnie polega na zastępowaniu niezbędnej inwencji twórczej automa­

tyzmem łatwego kopiowania działań poprzednio dokonywanych". (Trak­

tat o dobrej robocie, Łódź

 1955, s. 310). 

24

 Stwierdzenie tej prawidłowości można znaleźć w każdym nowoczesnym 

podręczniku psychologii. Na przykład R. H. Thouless w General and 

Social Psychology

 (Londyn 1951, s. 55) pisze: „Wykonywanie pewnej 

czynności albo systemu czynności ułatwia jej dalsze wykonywanie. 

...Niewykonywania pewnej czynności lub systemu czynności w pewnym, 

dostatecznie długim czasie zmniejsza tendencję do powtarzania". Cy­

towany autor określa to zjawisko jako prawo rządzące zmianą postę­

powania (modification of behaviour). Wydaje się, że wymieniona pra­

widłowość zachowywania się ludzi jest rezultatem, stwierdzonej przez 

I. Pawłowa, prawidłowości wyższych czynności nerwowych, znanej pod 

nazwą „odruchów warunkowych". 

background image

2.2.10 

Prawo postępującego rozwoju sil wytwórczych 

Istnieje jednak jedna dziedzina społecznej działalności ludzkiej, 
w której przyzwyczajenie i rutyna nie mogą być długotrwałe, 
gdyż pojawiają się coraz to nowe zewnętrzne bodźce, wywołujące 
zmianę postępowania ludzi. Dziedziną taką jest proces produkcji, 

oddziaływanie człowieka na przyrodę i wzajemnie — przyrody na 

człowieka, następuje w społecznym procesie pracy. O charak­

terze tego oddziaływania decydują istniejące siły wytwórcze, 
a więc środki produkcji, a zwłaszcza narzędzia pracy, oraz do­
świadczenia i umiejętności ludzi posługiwania się nimi. W spo­

łecznym procesie pracy człowiek przekształca swoje środowisko 

naturalne, wytwarza sobie nowe środowisko materialne, które 

składa się z wytworów jego pracy (domy, miasta i wsie, kanały, 

warsztaty i fabryki, środki transportu itp.); to nowe środowisko 

określa się niekiedy mianem sztucznego środowiska

25

 lub mate­

rialnego dorobku dziejowego społeczeństwa

28

Nowe środowisko materialne stanowi bodziec powodujący zmianę 

postępowania w dalszym procesie społecznej produkcji. Powsta­

ją nowe lub lepsze narzędzia pracy, powstaje możliwość użytko­

wania nowych przedmiotów pracy, wzrasta umiejętność i do­
świadczenie posługiwania się narzędziami. To z kolei powoduje 
dalszą zmianę nowego „sztucznego środowiska", co stanowi nowy 
bodziec powodujący zmianę postępowania itd. Człowiek otacza 
się coraz to bardziej skomplikowanym sztucznym środowiskiem, 
stanowiącym jak gdyby sztuczne organy, którymi uzupełnia na-

25

 Nazwę tę wprowadził Antonio Labriola w rozprawie Del materia­

lismo storico,

 napisanej w 1896 r. Przedruk znajduje się w książce 

Antonio Labriola, La concezione materialìstica della storia, Bari 1947 

(s. 151). Nazwy tej

 używa też Kazimierz Krauz w pracy Materializm 

ekonomiczny,

 Kraków 1908, s. 7. 

26

 Tę nazwę wprowadził L. Krzywicki. W istnieniu „dorobku dziejowego", 

składającego się z materialnych przedmiotów, wytworów pracy ludz­

kiej, które są spoidłem więzi społecznej między ludźmi, Krzywicki widzi 

przyczynę różnicy między historycznym rozwojem społeczeństwa ludz­

kiego a ahistorycznym charakterem gromad zwierzęcych. (Rozwój spo­

łeczny wśród zwierząt i u rodzaju ludzkiego. Studia socjologiczne, 

Warszawa 1951, s. 185). 

turalne organy swego ciała, i w ten sposób wzmacnia i rozszerza 
swoje panowanie nad przyrodą. Każde nowe postępowanie ludzi 
stwarza coraz to nowe bodźce zewnętrzne wywołujące zmianę 
postępowania ludzi. W ten sposób następuje stały rozwój spo­
łecznych sił wytwórczych. 

W przeciwieństwie więc do stosunków społecznych, idei społecz­
nych oraz postaw społeczno-psychologicznych, które odznaczają 
się konserwatyzmem, siły wytwórcze podlegają ciągłej zmianie, 
stale się rozwijają, podnosząc „potencjał produkcyjny" społe­
czeństwa na coraz to wyższy szczebel. Amerykański antropolog 
A. L. Kroeber zwraca uwagę na łatwość zachodzenia zmian 
w działalności ludzkiej w dziedzinie produkcji, podczas gdy w in­
nych dziedzinach działalność ludzką cechuje konserwatyzm: 
„W dziedzinie zagadnień mechanicznych albo praktycznych ludzie 
przystosowują się szybciej do wymogów nowych warunków... Je­
żeli natomiast chodzi o przestarzały kalendarz, to zwykły akt 
woli, dojście do głosu zbiorowego rozsądku, potrzebne, aby do­

konać zmiany, napotyka silny opór... Póki ludzie zajmują się 
swymi cielesnymi potrzebami, podobnymi do potrzeb niższych 
zwierząt, są oni giętcy i zdolni do przystosowania. Gdy jednak 
chodzi o usystematyzowane wytwory ich intelektu, gdzie właśnie 
należałoby się spodziewać przewidywania, rozumu i zimnej kal­
kulacji, wydaje się, że społeczeństwa opanowane są przez kon­
serwatyzm, którego siła okazuje się tym większa, im głębiej ba­
damy historię"

 27

Trafną tę uwagę wybitnego badacza społeczeństw ludzkich trzeba 
tylko uzupełnić stwierdzeniem, że giętkość ludzi, ich zdolność 
szybkiego przystosowania się do nowych warunków działalności 
w procesie produkcji, nie wiąże się z tym, że chodzi tu o za­
spokojenie pierwotnych potrzeb biologicznych (które zresztą 
we współczesnym cywilizowanym społeczeństwie stanowią tylko 
część potrzeb, zaspokajanych przez produkcję); jest natomiast 
wynikiem opisanego wyżej procesu, w którym każda zmiana po­
stępowania stwarza nowe bodźce, powodujące nową zmianę po­
stępowania. 
Opisaną prawidłowość rozwoju społecznych sił wytwórczych na-

27 A. L. Kroeber, Anthropology, Nowy Jork 1948, s. 522. 

background image

zwiemy „prawem postępującego rozwoju sił wytwórczych". Pra­
wo to stwierdza więc konieczność ciągłej zmiany sił wytwórczych, 
prowadzącej do coraz wyższego „potencjału produkcyjnego" spo­

łeczeństwa. Konieczność ta, jak wykazaliśmy, jest wynikiem po­
wstawania coraz to nowych bodźców, które — zmieniając sztucz­
ne środowisko materialne, tworzone przez człowieka w społecz­
nym procesie produkcji — zmienia też sposób wzajemnego od­

działywania człowieka i przyrody. Jest to proces, który prowadzi 

do coraz szerszego i wszechstronniejszego panowania człowieka 

nad otaczającym go światem materialnym. 

niej instancji", jak mawiał Engels

28

, jest więc zawsze rozwój 

sił wytwórczych. Dzieje się tak dlatego, że stosunki społeczne,, 
idee społeczne i postawy społeczno-psychologiczne cechuje kon­
serwatyzm, siły wytwórcze natomiast podlegają nieustannej zmia­
nie, wznoszą się na coraz wyższy poziom rozwoju. Z konser­
watywnego charakteru zarówno bazy ekonomicznej, jak i nad­
budowy wynika, że dostosowanie ich do siebie następuje tylko 
w takim zakresie, który jest konieczny według obydwu podsta­
wowych praw socjologii. 

Dlatego w nowej formacji społecznej często utrzymują się po­
zostałości stosunków produkcji dawnej formacji (np. pozostałości 
stosunków feudalnych w formacji kapitalistycznej). Dlatego też 
zmiana nadbudowy nie oznacza przekształcenia całej świadomości 
społecznej; obok nowej nadbudowy istnieją nadal w świadomości 
liczne elementy nadbudowy dawnych formacji społecznych. Na­
leży wreszcie zaznaczyć, że działanie pierwszego i drugiego pod­

stawowego prawa socjologii odbywa się nie w kolejno nastę­

pujących po sobie okresach czasu, ale równocześnie, przy czym 
proces przystosowywania nadbudowy zazwyczaj trwa znacznie 

dłużej od procesu przystosowania stosunków produkcji. 
Ponadto, nowa nadbudowa nie powstaje w próżni, czerpie swoje 

elementy ze stosunków społecznych, idei społecznych i postaw 
społeczno-psychologicznych teraźniejszości i przyszłości, które 
twórczo przerabia i przystosowuje do potrzeb nowej bazy ekono­
micznej. „Idee nie spadają z nieba — powiada Antonio Labrio­
la — ani nie otrzymuje się ich jako daru bożego w czasie snu"

 29

Te same kapitalistyczne stosunki produkcji wytworzyły w Anglii 
nadbudowę w postaci purytanizmu, a we Francji zrodziły jako 
nadbudowę materializm i ruch wolnomyślicieli

30

; inne było bo­

wiem, jak powiadamy, podłoże historyczne

31

,

 na którym kształ-

28

 Zob. listy Engelsa z 21—22 września 1890 r. do Józefa Blocha 

i z 25 stycznia 1894 r. do Heinza Starkenburga (K. Marks i F. Engels, 

Dzieła wybrane,

 Warszawa 1949, t. II, s. 406 i 482). 

29

 A. Labriola, Del materialismo storico, jw., s. 183. 

80

 Zob. F. Engels, przedmowa do angielskiego wydania Rozwoju socja­

lizmu od utopii do nauki.

 (K. Marks i F. Engels, Dzieła wybrane, jw., 

t. II, s. 94—99). 

3i Nazwę tę wprowadził Krzywicki, który dał też analizę podłoża histo­

rycznego w kształtowaniu nowej nadbudowy. Zob. Idea i życie. Studiai 

background image

towała się nowa nadbudowa. Często też nowo powstająca nad­
budowa nawiązuje do stosunków społecznych i idei społecznych 
okresów wcześniejszych, które to stosunki i idee przestały być 
aktualne, a uzyskują ponownie aktualność w nowej formacji spo­

łecznej. Na przykład rzymskie prawo cywilne, przystosowane do 
produkcji towarowej, silnie rozwiniętej w czasach starożytnych, 
straciło aktualność w okresie feudalnego sposobu produkcji, od­
zyskało ją natomiast w okresie powstawania kapitalistycznego 

sposobu produkcji. Często też następuje przyjmowanie nadbu­

dowy lub jej elementów z innych krajów, w których nowe stosunki 
produkcji oraz odpowiadająca im nadbudowa istnieją już od 

dłuższego czasu

S2

. W ten sposób rozmaite teraźniejsze i przyszłe 

elementy składają się na kształtowanie nadbudowy nowo po­
wstającej formacji społecznej. 
W rezultacie nadbudowa odpowiadająca nowym stosunkom pro­

dukcji różni się w różnych krajach w zależności od podłoża 

historycznego, na którego tle się ukształtowała. W ramach tej 
samej formacji społecznej, np. kapitalistycznej, istnieją poważne 

różnice w strukturze nadbudowy w różnych krajach. Jeszcze 
większe różnice istnieją w całokształcie stosunków społecznych 
i świadomości społecznej, które obok nadbudowy danej formacji 

socjologiczne,

 jw., s. 140—149. Adam Schaff w przedmowie do Studiów 

socjologicznych

 Krzywickiego (s. 23—27) poddaje krytyce teorię Krzy­

wickiego o roli podłoża historycznego — krytyce, naszym zdaniem, 

niesłusznej. 

32

 Na zjawisko tzw. „wędrówki idei" w czasie i przestrzeni zwrócił także 

uwagę Krzywicki. Zob. Idea a życie. Studia socjologiczne, jw., s. 88— 

109. Na znaczenie nawiązywania do przeszłości w procesie tworzenia 

się nowej nadbudowy zwrócił też uwagę Marks: „Tradycja wszystkich 

zmarłych pokoleń ciąży jak zmora na umysłach żyjących. I właśnie 

wówczas, gdy wydają się być zajęci tym, by dokonać przewrotu w so­

bie samym i w tym co ich otacza, by stworzyć coś, czego nigdy jeszcze 

nie było, w takich właśnie epokach kryzysu rewolucyjnego przywołują 

oni trwożliwie na pomoc duchy przeszłości... Tak Luter przywdziewał 

maskę apostoła Pawła, rewolucja lat 1789—1814 drapowała się kolejno 

w togę republiki rzymskiej i cesarstwa rzymskiego, a rewolucja 1848 r. 

nie umiała się zdobyć na nic lepszego jak parodiowanie już to roku 1789, 

już to tradycji rewolucyjnych lat 1793—1795. Tak początkujący, który 

nauczył się nowego języka, tłumaczy go sobie na język ojczysty". 

(K. Marks, Osiemnasty Brumaire'a Ludwika Bonapartego, Warszawa 

1949, s. 13—14). 

Sposób produkcji i formacje społeczne

 2/2 

społecznej obejmują także liczne elementy będące puścizną po 

nadbudowach formacji wcześniejszych, różnych w różnych kra­
jach (jak np. chrześcijaństwo w Europie, szintonizm i buddyzm 

w Japonii, monarchia w Anglii, plebejska republika w Północnej 
Ameryce). Określona formacja społeczna może tedy przejawiać 

w poszczególnych krajach wielkie bogactwo i różnorodność 
uświadomionych stosunków społecznych oraz elementów świa­

domości społecznej: idei społecznych i postaw społeczno-psycho-
logicznych. Jednakowy sposób produkcji nie wyklucza więc 

istnienia bardzo różnorodnej struktury świadomości społecznej, 
a nawet nadbudowy. 

2.2.12 

Dialektyczne procesy w rozwoju społecznym 

Jak widać, proces przechodzenia od jednej formacji społecznej 

do drugiej polega na pojawianiu się w społeczeństwie ludzkim 

szeregu sprzeczności, po czym następują procesy przystosowaw­
cze, prowadzące do zaniku tych sprzeczności. Taki proces roz­

woju, przez powstanie i zanikanie sprzeczności, nazywa się pro­
cesem dialektycznym

33

Na rozwój społeczeństwa ludzkiego składają się więc trzy pro­
cesy dialektyczne. Pierwszy, to powstanie sprzeczności w wzajem­

nym oddziaływaniu człowieka i przyrody, owej dokonującej się 
w społecznym procesie pracy, „wymiany materii człowieka 
z przyrodą". Kształtując swoje sztuczne środowisko materialne, 

ss Marks i Engels przyjęli pojęcie dialektyki od Hegla, z tym że dialek-

tykę Hegla, polegającą na samorodnym rozwoju pojęć przez powsta­

wanie i zanikanie sprzeczności, przekształcili na dialektykę materiali-

styczną, która ujmuje rzeczywisty świat jako proces rozwoju przez 

powstawanie i zanikanie sprzeczności. Engels wyraża to, jak następuje: 

„Tym samym jednak dialektyka pojęć stała się jedynie świadomym 

odbiciem ruchu dialektycznego rzeczywistego świata i w ten sposób 

dialektyka heglowska została postawiona na głowie albo raczej z głowy, 

na której dotąd stała, postawiona z powrotem na nogi". (F. Engels, 

Ludwik Feuerbach i zmierzch klasycznej filozofii niemieckiej,

 Warsza­

wa 1950, s. 40). 

251 

background image

2 ZAGADNIENIA OGÓLNE 

człowiek stwarza sprzeczność między dotychczasowym postępo­
waniem a bodźcami, które rodzi to środowisko. Sprzeczność za­
nika wskutek zmiany postępowania, tj. zmiany sił wytwórczych, 
co jednak wywołuje nowe bodźce, a więc nową sprzeczność itd. 
Drugi proces dialektyczny, to powstawanie sprzeczności między 
nowymi siłami wytwórczymi a starymi stosunkami produkcji. 
Sprzeczność ta, która zrazu hamuje nowe siły wytwórcze, zanika 
po przystosowaniu stosunków produkcji do nowych sił wytwór­
czych. Trzeci proces dialektyczny, to powstawanie sprzeczności 
między nowymi stosunkami produkcji, tj. nową bazą ekonomicz­
ną a starą nadbudową. Sprzeczność ta, która zrazu hamuje po­
wstawanie nowej bazy ekonomicznej, zanika po przystosowaniu 
nadbudowy do nowej bazy ekonomicznej. Te trzy procesy dia­

lektyczne łącznie tworzą proces rozwoju społecznego ludzkości. 

wytwórczych, przeciwstawiają się dalszemu trwaniu przywileju 
społecznego, który charakteryzuje istniejące stosunki produkcji, 

oraz przeciwstawiają się odpowiadającej tym stosunkom nadbu­
dowie. 

W tych warunkach sprzeczność, powstająca między nowymi siła­

mi wytwórczymi a starymi stosunkami produkcji, oraz sprzecz­
ność między wymaganiami nowych stosunków produkcji, odpo­
wiadającymi wymogom nowych sił wytwórczych, a starą nadbu­

dową prowadzi do walki klas. Usunięcie tych sprzeczności na­
stępuje drogą złamania przywileju społecznego klasy opierającej 
się na dawnych stosunkach własności produkcji, tj. drogą rewo­
lucji socjalnej.

 Dokonuje się to z reguły nie drogą procesu 

stopniowych przemian, ale drogą mniej lub więcej burzliwych 
przewrotów, zwłaszcza w nadbudowie politycznej i prawnej, chro­
niącej dawne stosunki własności środków produkcji. 
Wobec oporu klasy zainteresowanej w utrzymaniu dawnych sto­
sunków produkcji przeciwko zmianie istniejącego stanu rzeczy 
klasa lub klasy zainteresowane w nowym sposobie produkcji 
tworzą własne idee społeczne, własne postawy społeczno-psy-
chologiczne, a w razie sprzyjających warunków także własne 
organizacje polityczne. Następuje rozdwojenie świadomości spo­
łecznej. Obok nadbudowy istniejącej bazy ekonomicznej i pozo­
stałości nadbudowy dawniejszych formacji społecznych, w świa­
domości społecznej wyrasta zalążek nadbudowy przyszłej for­
macji społecznej. Nosicielem jego jest klasa lub klasy walczące 

o nowe stosunki produkcji. Walka klas staje się walką idei i ca­
łych ideologii społecznych, walką odmiennych postaw społecz-
no-psychologicznych, a w sprzyjających okolicznościach, walką 
nowych organizacji politycznych przeciwko istniejącej władzy 
państwowej. Walką tą kierują nowe idee społeczne i nowe spo-
łeczno-psychologiczne postawy

34

Klasie korzystającej z przywileju starych stosunków produkcji 
z reguły udaje się, za pomocą władzy państwowej, stosunków 

prawnych, ideologii i korzystnych dla siebie postaw społeczno-

-psychologicznych, przedłużać na pewien czas życie dawnej for-

34

 Aktywną rolę, jaką w takich okresach odgrywają nowe idee społeczne, 

doskonale przedstawia Krzywicki w Idea a życie. Studia socjologiczne, 
jw., s. 41—150. 

background image

macji społecznej; w wyniku tego przejście od jednej formacji 

społecznej do drugiej następuje z opóźnieniem, co prowadzi do 
„wybuchowego" charakteru tego przejścia. „Wybuch" następuje, 
kiedy narastające nowe siły społeczne rozrywają „tamę", jaką 
stanowi dawna formacja społeczna. Dialektyczny proces roz­
woju społecznego przyjmuje postać walki klas i rewolucji socjal­
nych. 
Marks dał następujące, uważane dziś za klasyczne, sformułowa­
nie procesu przejścia od jednej formacji społecznej do drugiej 
w warunkach antagonistycznych stosunków produkcji. 
„Na określonym szczeblu swego rozwoju materialne siły wytwór­
cze społeczeństwa popadają w sprzeczność z istniejącymi stosun­
kami produkcji, albo — co jest tylko prawnym tego wyrazem — 
ze stosunkami własności, w których obrębie się dotąd rozwijały. 
Z form rozwoju sił wytwórczych stosunki te zamieniają się w ich 
kajdany. Wówczas następuje epoka rewolucji socjalnej. Ze zmia­
ną podłoża ekonomicznego odbywa się mniej lub bardziej szybko 
przewrót w całej olbrzymiej nadbudowie"

  3 5

35 Przedmowa do Przyczynka do krytyki ekonomii politycznej, jw., s. 5—6. 

W przedmowie tej, pisanej w 1859 r., Marks zakłada, że rewolucja 

socjalna zawsze potrafi usunąć przestarzałe stosunki produkcji. W ten 

sposób każda formacja społeczna ustępuje nowej, odpowiadającej wyż­

szemu szczeblowi sił wytwórczych. Jest to niewątpliwie prawdziwe, 

o ile idzie o ludzkość jako całość. Natomiast historia poszczególnych 

społeczeństw niejednokrotnie kończyła się upadkiem sił wytwórczych, 

cywilizacji i kultury albo też zastojem, spowodowanym tym, że klasa 

broniąca starych stosunków produkcji była na tyle silna, a klasy 

dążące do ich zmiany na tyle słabe i pozbawione wyraźnej świado­

mości celu społecznego, że nie nastąpiła zwycięska rewolucja socjalna. 

Wydaje się, że tak było w szczególności w azjatyckiej formacji spo­

łecznej. Kończyła się ona albo upadkiem i powrotem na niższy szczebel 

rozwoju społecznego — jak w Egipcie i Mezopotamii, albo zastojem —-

jak w Indiach i w Chinach. Przypuszczalnie konieczność utrzymywania 

państwowych urządzeń nawadniających uniemożliwiała odsunięcie klasy 

rządzącej od władzy. Nawet antyczna formacja społeczna kończy się 

upadkiem sił wytwórczych. Dopiero począwszy od wieków średnich 

trwa w Europie nieustanny postęp sił wytwórczych, którego dźwignią 

są zwycięskie rewolucje socjalne. Przerwane zostało „zaczarowane 

koło" kolejnego wzrostu i upadku cywilizacji i kultur. Dzisiaj powrót 

do tego „koła" jest niemożliwy, ponieważ cała ludzkość jest do tego 

stopnia powiązana stosunkami wymiany produktów, jak również wy-

Sposób produkcji i formacje społeczne

 2/2 

2.2.14 

Klasy a warstwy społeczne 

Do tego obrazu należy jeszcze dodać, że konserwatyzm stosun­
ków produkcji oraz nadbudowy podtrzymywany jest nie tylko 
przez klasę, której przywilej społeczny jest związany z istniejący­
mi stosunkami własności środków produkcji, ale także przez te 
warstwy społeczne, których pozycja ekonomiczna i społeczna 
wynika z nadbudowy istniejącej formacji społecznej. Przez war­
stwę społeczne,

 w odróżnieniu od klasy społecznej, rozumiemy 

grupę członków społeczeństwa, których ekonomiczna i społeczna 
pozycja nie wynika ze stosunków własności środków produkcji, 
wynika natomiast ze specyficznych cech określonej nadbudowy. 
Warstwy takie, jak np. urzędnicy, będący wykonawcami władzy 
państwowej, lub kapłani religii stanowiącej część składową nad­
budowy danej formacji społecznej, mogą być również zaintere­

sowane w utrzymaniu dawnej formacji społecznej

36

. Takie zja­

wisko konserwatywnych warstw społecznych, czerpiących swoją 
pozycję społeczną z istniejącej formy nadbudowy, może mieć 
miejsce także w formacjach społecznych nieantagonistycznych, 
np. w formacji socjalistycznej. Rezultatem tego może być pewna 

„burzliwość" rozwoju społecznego, nawet w formacji społecznej 
opartej na nieantagonistycznych stosunkach produkcji, w której 
nie ma walki klas. Jednak przeszkody wynikające stąd dla roz-

miany sił wytwórczych i idei społecznych, że fakt zwycięskiej rewo­

lucji socjalnej, która usunęła antagonistyczny charakter stosunków pro­

dukcji w pewnych krajach, gwarantuje na dalszą metę postęp społeczny 

wszystkich społeczeństw. 

36

 Zob. na ten temat list Engelsa do Konrada Schmidta z 27 paździer­

nika 1890 r. (K. Marks i F. Engels, Dzieła wybrane, jw., t. II): „Spo­

łeczeństwo wytwarza pewne wspólne funkcje, bez których nie może 

się obyć. Powołani do tego ludzie tworzą nową gałąź podziału pracy 

wewnątrz społeczeństwa.

 Ludzie ci uzyskują zarazem specjalne interesy 

również wobec swych mandatariuszy, usamodzielniają się w stosunku 

do nich i w ten sposób powstaje państwo" (s. 470). Dalej Engels pisze: 

„Skoro powstaje potrzeba nowego podziału pracy, który tworzy zawo­

dowych prawników, otwiera się znowu nowa samodzielna dziedzina..." 

(s. 471). Wreszcie o ideologii: „Ludzie, którzy tym się zajmują należą 

znowu do specjalnych sfer podziału pracy..." (s. 473). 

background image

woju społecznego są usuwane, wprawdzie nie bez wałki, ale bez 
rewolucji socjalnej. Usunięcie ich wymaga bowiem tylko przy­
stosowania nadbudowy do wymogów bazy ekonomicznej, nie 
wymaga zaś zmiany charakteru stosunków produkcji. 

background image

Sposób produkcji i formacje społeczne

 2/2 

duktów. Sformułowanie nie jest błędne, bo dystrybucja zależy 

ściśle od stosunków produkcji, jest ściśle związana ze sposobem 

produkcji. Osobne wymienianie dystrybucji jest jednak zbyteczne, 

gdyż zaciemnia ścisłość sformułowania. 

Znacznie dalej idącą odrębność sformułowania znajdujemy 

w przedmowie Engelsa do pierwszego wydania Pochodzenia ro­
dziny, własności prywatnej i państwa:

 „Według materialistycz-

nego pojmowania momentem decydującym w historii jest 

w ostatniej instancji: produkcja i reprodukcja bezpośredniego 

życia. Ta jednak jest znowu dwojakiego rodzaju. Z jednej strony, 

wytwarzanie środków utrzymania, środków spożycia, odzieży, 

mieszkania i niezbędnych do tego narzędzi; z drugiej strony, wy­

twarzanie samych ludzi, rozmnażanie się gatunku. Urządzenia 

społeczne, w jakich żyją ludzie danej epoki historycznej i danego 

kraju, są uwarunkowane przez oba rodzaje produkcji: przez sto­

pień rozwoju pracy z jednej strony, rodziny — z drugiej. Im 

mniej rozwinięta jest jeszcze praca, im bardziej ograniczona jest 

ilość wytworów pracy, a więc i bogactwo społeczne, w tym więk­

szym stopniu czynnikiem panującym w ustroju społecznym są 

związki rodowe"

39

W społeczeństwie pierwotnym nie tylko rozwój sił wytwórczych, 

ale także rozwój stosunków rodzinnych działający jako samodziel­

ny czynnik ma zatem decydować o rozwoju społeczeństwa. To 

twierdzenie Engelsa poddał krytyce K. Krauz

40

, W. Cunow

41

K. Kautsky

42

, a także K. Ostrowitianow

43

. Krzywicki natomiast 

bronił poglądu podobnego do twierdzenia Engelsa, uważając, że 

sformułowane przez Marksa prawa historycznego materializmu 

nie stosują się do ustroju rodowego

 44

. Według Krzywickiego pra-

39

 F. Engels, Pochodzenie rodziny, własności prywatnej i państwa, War­

szawa 1949, s. 7—8. 

40

 K. Krauz, Materializm ekonomiczny, Kraków 1908, s. 71 i nast. 

41

 W. Cunow, Die Marxsche Geschichts- Gesellschafts und Staatstheorie, 

Berlin 1923, t. II, s. 138—142. 

42

 K. Kautsky, Die materialistische Geschichtsauffassung, Berlin 1927, t. I, 

's. 842 i nast. (Zob. wyd. w jęz. polskim K. Kautsky, Materialistyczne 

pojmowanie dziejów,

 Warszawa 1963, t. I, cz. 2, s. 568 i nast.). 

43

 K. Ostrowitianow, Zarys ekonomiki formacji przedkapitalistycznych. 

W: Wykłady z ekonomii politycznej, Warszawa 1951, t. I, s. 142. 

44

 L. Krzywicki, Studia socjologiczne, jw., s. 217. , 

17 Ekonomia polityczna — Dzielą tom Ul  2 5 7 

background image

2 ZAGADNIENIA OGÓLNE 

wa materialistycznego pojmowania dziejów zaczynają działać do­

piero w ustroju, który Krzywicki nazywa terytorialnym, w któ­

rym materialne przedmioty stają się spoidłem więzi społecznej. 

W ustroju rodowym nie ma jakoby stosunków produkcji, istnieją 

tylko bezpośrednie, rodowe stosunki między ludźmi. Pogląd ten 

jest błędny, proces produkcji bowiem zachodzi także w ustroju 

rodowym, powstaje więc więź społeczna za pośrednictwem ma­

terialnych przedmiotów, tj. powstają stosunki produkcji. 

Niektórzy autorzy próbowali wprowadzić inne nazwy dla określe­

nia materialistycznego pojmowania dziejów. Paul Lafargue, zięć 

Marksa, który pierwszy zaczął pisać o materializmie historycz­

nym, nazwał główną swą książkę Le détermìnisme économique 
de Karl Marx

45

. Jerzy Plechanow

 zatytułował pierwszy swój wy­

kład materializmu historycznego Przyczynek do zagadnienia roz~ 

woju monistycznego pojmowania dziejów

46

. Zapewne wzgląd na 

cenzurę carską skłonił go do pisania w tytule o „monistycznym 

pojmowaniu dziejów", gdyż w tekście pisze wyraźnie o materia­

lizmie, jako o podstawie zrozumienia procesów dziejowych. 

W późniejszym okresie, zwłaszcza w XX wieku, wielu autorów 

chętnie używa nazwy „ekonomiczne pojmowanie dziejów". Ka­

zimierz Krauz, który w zasadzie, mimo pewnych poważnych nie­

konsekwencji, był rzecznikiem materialistycznego pojmowania 

dziejów, proponował nazwę „mono-ekonomistyczne pojmowanie 

dziejów"

 47

. Nazwa „ekonomiczne pojmowanie dziejów" lub naz­

wy podobne nie są właściwe, nie charakteryzują bowiem istoty 

materializmu historycznego. Według materializmu historycznego 

pierwotnym bodźcem decydującym o rozwoju społecznym, bodź­

cem „w ostatniej instancji", są nie stosunki ekonomiczne ani 

nawet ta ich część, jaką stanowią stosunki produkcji. Bodźcem 

tym jest dialektyczny proces wzajemnego oddziaływania człowie­

ka i otaczającego go materialnego świata, czyli rozwój społecz­

nych sił wytwórczych. Jest to więc materialistyczne pojmowanie 

dziejów w dosłownym tego słowa znaczeniu. 

Niektórzy chętnie używają nazwy materializm ekonomiczny, aby 

45

 Wyd. Paryż 1909. 

46 Wyd. Petersburg 1894, tłum. na jęz. polski Warszawa 1949. 
"

 K. Krauz, Materializm ekonomiczny, Kraków 1908, s. 4.