background image

Wstęp

jak korzystać z podręcznika

gdzie jesteś teraz? sprawdź swoją zwykła szybkość czytania i stopień zrozumienia

czytanie a szybkie czytanie, czyli podstawy efektywnego czytania

Teoria. Podstawy teoretyczne i praktyczne, czyli jak to może być tak proste

fonetyzacja (bezgłosnie wymawianie)

ruchy oczu

pole widzenia

regresja (niepotrzebne cofanie wzroku)

Rozumienie tekstu

koncetracja

rozumienie

antycypacja i selekcja

Poprawa ruchu oczu kolejnym ważnym krokiem

wodzenie wskaźnikem po tekscie

Ćwiczenia

dzień 1

dzień 2

dzień 3

dzień 4

dzień 5

dzień 6

dzień 7

dzień 8

dzień 9

dzień 10

dzień 11

dzień 12

dzień 13

dzień 14

KURS SZYBKIEGO CZYTANIA

CZYTAJ 10 RAZY SZYBCIEJ W 2 TYGODNIE

Wszystkie prawa zastrzeżone

Copyright © Jarosław Niekrasz

background image

Wstęp

gdzie jesteś teraz? sprawdź swoją zwykła szybkość czytania i stopień zrozumienia

Poniższy test pozwoli ci się zapoznać z twoimi obecnymi możliwościami w zakresie czytania. 

Będziesz mógł sprawdzić, na jakim obecnie poziomie jest twoja szybkość czytania i zrozumi-

enie tekstu. Jeśli wynik będzie nie najlepszy (do 200-250 słów na minutę), nie załamuj się, 

wkońcu po to jest ten kurs.

Włącz stoper i zacznij czytać. Po przeczytaniu odpowiedz na pytania.

jak korzystać z podręcznika

Ksiązka została podzielona na dwie części teoretyczną i praktyczną. W pierszej znajdziemy 

opis podstawowych błędów popełnianych podczas zwyczajnego czytania, podstawy szybkiego 

czytania, omówienie technik zwiększających szybkość czytania oraz wytłumaczenie dlaczego 

szybkie czytanie może być, aż tak proste.

Druga część zawiera szereg ćwiczeń podzielonych na 14 jednodniowych zestawów. Oczywiście 

by przejść do ćwiczeń, należy koniecznie zapoznać się z podstawami teoretycznymi. Samo 

zrozumienie schematu na jakim opiera się szybkie czytanie pozwala u większości osób już 

pierwszego dnia na dwukrotne zwiększenie szybkości czytania.

Możliwość  poprawy  swojej  wiedzy,  ocen  w  szkole,  łatwiejszego  i  szybszego  przyswojenia 

materiału  na  studiach  czy  chociażby,  a  może  najważniejsze,  docenienie  zbioru  wiedzy 

zawartego  na  papierowych  kartach  książek,  krążacego  w  internecie  na  poznanie  którego 

zawsze  brakowało  czasu.  Warto  także  zaznaczyć,  że  85%  osób  które  ukończyło  kurs 

szybkiego czytania, po upływie okresu 3-5 lat uważa, że zdarzenie to znacząco wpłynęło na 

ich życie i przyczyniło się do ich lepszej przyszłości. Mam nadzieję, iż słowa te stanowią dla 

każdego wystarczającą motywację, by ukończyć kurs i stworzyć sobie niewyobrażalną szansę 

na przyszłość.

Obecnie rekord świata w szybkim czytaniu wynosi 46 843 słowa na minutę!!! Zatem osiągnięcie 

szybkości czytania „tylko” 2000 słów na minutę, jest w zasięgu każdego z nas.

TEST TURINGA.
Osoba  Alana  Turinga  stała  się  jednym  z  mitów  współczesnego  społeczeństwa.  Był  on 

absolwentem  Uniwersytetu  w  Cambridge,  gdzie  studiował  matematykę.  Miał  szerokie 

zainteresowania,  pociągała  go  mechanika  i  muzyka  -  podobno  w  czasie  studiów  sam 

nauczył  się  grać  na  skrzypcach.  Sławnym  uczyniła  go  teoria  maszyn  Turinga,  która  do 

dziś  stanowi  podstawę  badań  nad  automatycznym  przetwarzaniem  informacji.  To  także 

klucz  do  budowy  komputerów  programowalnych.  Nie  będziemy  analizować  dokładnych 

zasad  działania  uniwersalnej  maszyny  Turinga,  na  potrzeby  naszych  rozważań  wystarczy 

zwrócić  uwagę  na  fakt,  że  pracowała  ona  przy  użyciu  systemu  binarnego  i  taśmy.  Jej 

działanie  miało  charakter  sekwencyjny  i  linearny.  Turing  miał  25  lat,  kiedy  w  1937  roku 

opublikował  swoją  teorię.  W  1950  roku  zbudowano  komputer  Pilot  ACE  w  Brytyjskim 

Narodowym  Laboratorium  Fizyki,  ściśle  według  jego  projektu.  Niektórzy  twierdzą,  że  wraz 

ze swoim przyjacielem Davidem Champernowne opracował pierwszy program komputerowy 

do  gry  w  szachy.  Zginął  w  tajemniczych  okolicznościach  w  1954  roku.  Miał  wtedy  41  lat. 

Posiadał  więc  wszelkie  cechy  geniusza  -  debiutował  młodo,  a  jego  przedwczesna 

śmierć  owiana  jest  tajemnicą.  Ten  stereotyp-schemat  pojawia  się  zarówno  w  sferze 

kultury  wysokiej  jak  i  masowej.  Moc,  z  jaką  praca  Turinga  odbiła  się  na  współczesnym 

światopoglądzie,  jest  ogromna.  Z  pewnością  Alan  Turing  jest  jednym  ze  składników 

mitologii  technologicznej,  która  stała  się  nieodzownym  elementem  współczesnej  kultury. 

Dla  swoich  następców  pozostawił  tzw.  Testament  Turinga,  w  którym  pisał: 

„Przy  moim  tempie  pracy  produkuję  około  tysiąca  cyfr  programu  dziennie 

zatem 

około 

sześćdziesięciu 

pracowników, 

pracując 

zapamiętale 

przez 

pięćdziesiąt  lat,  mogłoby  wykonać  tę  pracę,  o  ile  nic  z  niej  nie  pójdzie  do  kosza.”

Systemy  uczące  się  już  powstają,  ale  czy  ludzie  zdołają  wywiązać  się  z  zadania? 

Raczej  nie.  Dla  nas  istotny  jest  fakt,  jak  bardzo  mit  potrafi  oddziaływać  na  ludzi. 

Przyjrzyjmy się wreszcie w sposób nieco krytyczny kolejnej koncepcji Turinga. Wymyślił on 

test,  pozwalający  sprawdzić,  czy  sztuczna  inteligencja  nosi  cechy  inteligencji  naturalnej. 

Polega on na serii pytań i odpowiedzi - zwróćmy uwagę, że rozpoznanie ma być dokonane za 

pośrednictwem dialogu, a więc również tu ujawnia się potężna rola komunikacji. Tu objawia 

się także po raz pierwszy waga problemu komunikacji człowiek-maszyna. 

background image

Pierwotnie  test  Turinga  znany  był  pod  nazwą  gra  w  imitację.  W  grze  bierze  udział  kobieta 

(K), mężczyzna (M) oraz sędzia dowolnej płci. Sędzia nie widzi ani kobiety, ani mężczyzny, 

ale  może  z  nimi  korespondować.  Do  dyspozycji  ma  dwa  terminale:  X  i  Y.  Jeden  zapewnia 

łączność z kobietą, drugi z mężczyzną, tyle, że nie wiadomo, który jest, który. Sędzia może 

zadawać dowolne pytania, które na końcu gry mają mu pomóc w określeniu czy X=K i Y=M, 

czy jest na odwrót. Dodatkowo zakładamy, że kobieta będzie utrudniać sędziemu prawidłową 

identyfikację, mężczyzna zaś ma ją ułatwiać. Prosta modyfikacja gry prowadzi nas do testu 

Turinga. Wystarczy jedynie, aby miejsce kobiety zajęła maszyną wyposażona w mechanizmy 

sztucznej  inteligencji.  Problem,  czy  sędzia  zidentyfikuje  maszynę,  czy  zostanie  złapany  w 

pułapkę i pomyli ją z człowiekiem, jest dla Turinga odpowiedzią na pytanie czy maszyna może 

myśleć? Założenie jest proste - jeśli maszyna w trakcie odpowiednio długiej konwersacji na 

tematy dowolne jest w stanie zmylić człowieka równie dobrze jak inny człowiek, to znaczy, 

że jest w stanie myśleć. Turing odchodzi tu od wszelkich spekulacji na temat Jaźni, Duszy, 

natury myślenia i istoty inteligencji. Istnieje jednak jeden słaby punkt jego koncepcji. Czy 

bowiem umiejętność maskowania swoich cech, wprowadzania w błąd partnera dyskusji może 

być faktycznie wyznacznikiem inteligencji? Czy żądamy od maszyn, aby umiały kłamać? Czy 

może test objawia pewien aspekt naszej ludzkiej natury? Wciąż nie znamy odpowiedzi na te 

pytania, a sam problem stale ożywia ludzką wyobraźnię.

Do  dziś  żadna  maszyna  (program  komputerowy)  nie  przeszła  testu  Turinga  z  wynikiem 

pozytywnym, choć udało się to niejednokrotnie w zakresie tzw. ograniczonego testu Turinga. 

Po  raz  pierwszy  odbył  się  on  w  1991  roku,  w  Bostońskim  Muzeum  Komputerów.  Sześć 

komputerów  miało  udawać  ludzi,  a  dwie  osoby  komputery.  Wszystkie  terminale  połączona 

ze  sobą  za  pomocą modemów i  sieci  telefonicznej. Dziesięciu  sędziów  podchodziło  kolejno 

do każdego terminala i brało udział w konwersacji z niewiadomym partnerem. Ograniczenie 

wobec  pełnego  testu  Turinga  polegało  na  tym,  że  przy  każdym  terminalu  można  było 

rozmawiać jedynie na ściśle określony temat.

Wynik  eksperymentu  był  zaskoczeniem.  Zwycięzcą  został  program  komputerowy 

autorstwa  Josepha  Weintrauba,  który  jako  temat  rozmów  zadeklarował  pogaduszki.  Aż 

pięcioro  sędziów  było  przekonanych,  że  rozmawiało  z  człowiekiem.  Z  kolei  specjalista 

zajmujący  się  twórczością  Shakespeara  został  uznany  przez  troje  sędziów  za  program 

komputerowy,  gdyż  zbyt  szybko  i  dokładnie  cytował  jego  dzieła  z  pamięci.  Zostało  to 

odebrane jako odczyt z pamięci masowej, w której zmagazynowane zostały teksty utworów. 

Test  Turinga  rzuca  nowe  światło  na  problem  komunikacji.  Po  pierwsze  okazuje  się,  że 

program komputerowy może być partnerem do dyskusji. Po drugie wyraźny staje się związek 

między inteligencją a zdolnościami komunikacyjnymi - być może jest to pewien stereotyp, 

który nakazuje nam łączyć oba zjawiska. Konsekwencją testu jest fakt, że język okazuje się 

być  najważniejszym  elementem  procesu  komunikacyjnego,  gdyż  właśnie  za  jego  pomocą 

odkrywamy inteligencję. Powstaje jedynie problem, jak nauczyć maszyny posługiwania się 

językiem.  W  przypadku  języków  analitycznych,  takich  jak  angielski,  rozwiązanie  wydaje 

się  być  dość  proste.  Można  bowiem  wykorzystać  gramatykę  transformacyjno-generatywną 

Noama  Chomskyego,  która  pozwala  na  sformalizowany,  wręcz  algebraiczny  opis  zasad 

składniowych języka. Inne języki naturalne są w dużo gorszej sytuacji, ze względu na swoją 

specyfikę  gramatyczną.  Wydaje  się,  więc,  że  językiem  komunikacji  człowieka  z  maszyną 

stanie się angielszczyzną jako język dzisiejszej nauki, techniki, a coraz częściej także kultury. 

Przynajmniej tej masowej, czy raczej globalnej, która wytwarzana jest przez społeczeństwo 

informacyjne.  Opisanie  reguł  składniowych  jest  jedynie  pierwszym  krokiem  na  drodze  do 

rozwinięcia  dialogu  z  maszynami.  Dużo  istotniejsza  okazuje  się  sfera  semantyki,  która  nie 

poddaje  się  sformalizowanym  opisom.  Jak  bowiem  zmusić  maszynę  do  posługiwania  się 

i  rozumienia  symboli  czy  rozbudowanej  metaforyki?  Na  te  pytania  ludzie  Turinga  jeszcze 

muszą sobie odpowiedzieć.

Czas stop

Czas: ..... minut ..... sekund

Twoje obecna szybkość wynosi 931 słów ÷ czas w sekundach x 60 = ..... słów na minutę

background image

1. Absolwentem którego uniwersytetu był 

Turing?

a) Oxford

b) Cambridge

c) Yale

d) Boston

2. Co studiował Turing?

a) Filozofię

b) Informatykę

c) Matematykę

d) Fizykę

3. Alan Turning zginął w roku?

a) 1944

b) 1945

c) 1954

d) 1937

4. Pierwotnie test Turinga znany był jako

a) gra w X i Y

b) gra w imitację

c) gra w M i K

d) gra w modyfikację

5. Kto ma za zadanie utrudniać test?

a) Kobieta

b) Komputer

c) Mężczyzna

d) Sędzia

6. Kiedy odbył się pierszy test Turinga?

a) w 1980 roku

b) w 1990 roku

c) w 1991 roku

d) w 1981 roku

7. W jakim mieście odbył się poraz pierwszy 

test Turinga?

a) w Nowym Jorku

b) w Bostonie

c) w Londynie

d) w Paryżu

8. W jakim wieku Turing opublikował swoją 

teorię?

a) 23 lat

b) 25 lat

c) 35 lat

d) 37 lat

9. W 1950 roku na podstawie projektu Tur-

inga zbudowano komputer. Jak go nazwano?

a) Pilot ABC

b) Pilot AEC

c) Pilot ACE

d) Pilot CAI

10. Ile maszyn/programów przeszło do dziś 

pozytywnie pełny test Turinga

a) 2

b) 10

c) 11

d) żaden

Przeanalizuj jeszcze raz tekst i sprawdź swoje odpowiedzi

Ilość poprawnych odpowiedzi .....

Procent zrozumienia tekstu = ilość poprawnych odpowiedzi ÷ 10 x 100% = ..... %

background image

czytanie a szybkie czytanie, czyli podstawy efektywnego czytania
Czy przypominasz sobie, jaką metodą uczono cię czytać? Najprawdopodobniej była to metoda 

foniczna lub “patrz i mów”.

METODA FONICZNA (bezgłośne wymawianie)

Polega  na  tym,  iż  najpierw  małe  dziecko  zapoznawane  jest  z  alfabetem,  każdej  literze 

przyporządkowuje  właściwy  dzwięk.  Zlepek  liter,  dzwięków  tworzy  słowo.  Słowo  “pajacyk” 

w początkowym etapie nauczania zostanie odczytane przez dziecko “pe-a-jot-a-ce-y-ka”, w 

dalszej etapie nauki dziecko jest zapoznawane z właściwą formą wypowiedzi, łączenia liter. 

Gdy dziecko nauczy się już odpowiednio wymawiać słowa, każe mu się wpierw czytać na głos, 

a  następnym  etapie  kształcenia  po  cichu.  Niestety  metoda  ta  powoduje  iż  osoba  czytając 

tekst porusza wargami lub nawet jeśli pokona i ten etap, artykułuje, fonetyzuje czytany tekst 

w myślach. 

METODA “PATRZ I MÓW”

Także  oparta  na  wymawianiu  widzianych  słów.  Dziecku  przedstawia  się  podpisane  obrazki 

i prosi o podanie poprawnej odpowiedzi. Po osiągnięciu odpowiedniego poziomu biegłości i 

odpowiedniego zasobu słów, każe się malcowi czytać po cichu, nadal wyraźnie artykułując 

czytany tekst.

Najczęściej  po  tym  etapie  dziecko  pozostawia  się  samemu  sobie,  stwierdziwszy  iż  posiada 

już  poprawną  umiejetność  czytania.  Lecz  tak  naprawdę  zakończył  się  pierwszy  etap,  etap 

wprowadzający.

Naukę czytania, czy samo czytanie można porównać z poruszaniem się, koordynacją ruchową, 

gdzie etapem wprowadzającym jest raczkowanie i czy wtedy dziecko pozostawia się samumu 

sobie? Nie, uczymy je następnie chodzenia, biegania, tańczenia.

Szybkie czytanie jest właśnie takim kolejnym krokiem w nauce czytania jak bieganie w nauce 

ruchu.

TYPOWE PRZESZKODY POWODUJĄCE IŻ CZYTAMY POWOLI

• niewiedza, że można czytać szybciej, gdyż nikt nas nie uświadomił o takiej możliwości.

•  lęk,  poparty  nieprawdziwym  stwierdzeniem,  że  jeśli  zaczniesz  czytać  szybko,  to  mniej 

zrozumiesz

•  czytanie  słowo  po  słowie,  a  nawet  sylaba  po  sylabie,  podczas  gdy  nasze  pole  widzenia 

rozpościera się na grupy słów, całe zdania, a nawet całe strony.

• fonetyzacja czytanego tekstu

• regresja, niepotrzebne cofanie się, niekiedy nawet kilkukrotne do wcześniejszych już raz 

przeczytanych partii tekstu

• brak motywacji

•  brak  koncentracji,  znudzenie,  nagminne  przerywanie  procesu  czytania,  spowodowane 

nieefektywną metodą czytania

background image

Teoria. Podstawy teoretyczne i praktyczne, czyli jak to może być tak proste

fonetyzacja (bezgłosnie wymawianie)

Stanowi najpoważniejszą barierę na drodze do pozyskania umiejętności szybkiego czytania. W 

wieku dziecięcym wytwarza schemat: widzę, słyszę, rozumiem, który niezwalczany pozostaje 

na całe życie.

Istnieją  dwie  formy  fonetyzacji  zewnętrzna,  kiedy  czytamy  na  głos  lub  czytamy  po  cichu 

poruszając  tylko  ustami  oraz  wewnętrzna,  gdy  wewnętrzny  głos  wymawia  czytane  słowa 

tylko w myślach. Obie formy powodują, iż czytamy NIE SZYBCIEJ NIŻ MÓWIMY. Ograniczenie 

to  powoduje,  że  średnia  prędkość  czytania  dla  dzieci  wynosi  150  słów  na  minutę,  zaś  dla 

dorosłych waha się w granicach od 200 do 250 słów na minutę.

Drogi czytelniku, by utwierdzić Cię w przekonaniu, że fonetyzacja jest zupełnie nie potrzebna, 

wyobraź sobie obraz, dla przykładu pejzaż. Widzimy niebo, drzewa, góry... Czy mówimy sobie 

w myślach niebieskie pociągnięcie pędzla, na prawo jeszcze raz niebieskie, dalej biała plamka, 

poniżej trochę zielenii itd.

NIE, widzimy obraz nie zastanawiamy się zaś co, jak, dlaczego.

Schemat odbioru informacji wygląda w tym przypadku mniejwięcej tak:

1. obrazy z oczu wędrują do obszaru mózgu odpowiedzialnego za rozpoznawanie bodźców z 

oka 

2. wiemy co widzimy i trwa to wszystko ułamki sekundy

W przypadku zwykłego czytania droga ta wygląda zupełnie inaczej:

1. obrazy z oczu wędrują do obszarów mózgu uaktywniających się w czasie mówienia

2. tam też następuje zamiana bodźców wzrokowych na dźwięk

3. rozumiemy co czytamy

jako,  iż  zamiana  obrazu  na  dzwięk  zabiera  dużo  czasu,  a  także  zrozumienie  bodźców 

akustycznych  odbywa  się  ZDECYDOWANIE  wolniej  niż  bodźców  wzrokowych  cały  schemat 

zrozumienia trwa wielokrotnie dłużej.

Wyjrzyjmy jeszcze za okno, rozpościera się przed nami obraz, obraz składający się z tysięcy, 

dziesiątek  tysięcy  szczególików,  którego  zrozumienie  zajmuję  naszemu  mózgowi  tysięczne 

częsci sekundy.

Ogólnie  biorąc,  na  jednej  stronie  mieści  się  conajwyżej  1000-2000  liter,  dodatkowo  z 

reguły  jest  to  obraz  tylko  czarno  biały,  który  swoją  złożonością  nie  może  równać  się  pod 

żadnym względem chociażby z widokiem przez nasze domowe okna, lecz stosowane metody 

nauczania, brak świadomości o samym zjawisku fonetyzacji powodują, iż zrozumienie strony 

tekstu zajmuje nie sekundę, a minutę lub nawet dłużej.

Ćwiczenie 1

 Liczenie tłumiące fonetyzację

Pierwsze z ćwiczeń polega na liczeniu dużych liczb podczas czytania.

Zaczynamy od dużej liczby np. 7534 by nie popaść w automatyzm wypowiedzi (typu 123 123 

123 123 123...)

Czytamy szybko, wskazujemy tekst najszybciej jak to tylko możliwe, pozwoli to przyzwyczaić 

mózg do wiekszej szybkości, a także jeszcze bardziej utrudni proces fonetyzacji czytanych 

słów.

Ćwiczenie 2 

Stukanie, czyli tłumienie mimowolnej artykulacji metodą centralnych zakłóceń 

mowy

Drugie z ćwiczeń jest bardzo podobne do pierwszego, z tą różnicą iż zamiast liczyć duże liczby 

wystukujemy PRAWĄ RĘKĄ określony rytm zakłucający proces fonetyzacji.

Najbardziej optymalny rytm opracowany przez psychologów zajmujących się istotą szybkiego 

czytania  najłatwiej  przedstawic  w  alfabecie  Morse’a  ..  ..  _  _  czyli  dwa  krótkie  uderzenia, 

przerwa, dwa krótkie uderzenia, przerwa, długie, przerwa, długie, przerwa i od nowa.

LĘWĄ natomiast wodzimy wskaźnikiem po tekscie najszybciej jak to tylko możliwe, podobnie 

jak w ćwiczeniu 1.

background image

ruchy oczu

Czytamy szybko, wskazujemy tekst najszybciej jak to tylko mo¿liwe, pozwoli to przyzwyczai mózg do wiekszej szybkoœci.

æ

Czytamy szybko, wskazujemy tekst najszybciej jak to tylko

liwe, pozwoli to przyzwyczaiæ mózg do wiekszej szybkoœci.

mo¿

Ilustracja ukazuje złe nawyki przeciętnego czytelnika (małe skoki i regresja)

Ilustracja prezentuje ruchy oczu wprawnego czytelnika
Ruch oczu jest ciągiem krótkich i dość regularnych przeskoków. Informacje są przyswajane 

podczas  zatrzymań  i  to  właśnie  one  zabierają  najwięcej  czasu  w  procesie  czytania.  U 

statystycznego czytelnika zatrzymania trwa około 1 do nawet 1,5 sekundy, podczas gdy na 

przyswojenie widzianego tekstu naszemu mózgowi wystarczy 1/500 (słow. jedna pięćsetna) 

sekundy!!! Samo skrócenie czasu zatrzymania z 1 sekundy, chociażby do 0,5 sekundy daje 

200  proc.  wzrost  prędkości  czytania.  Dołożywszy  do  tego  dwukrotnie  większe  odległości 

przeskoków otrzymujemy 400 procentowy wzrost prędkości czytania.

Możliwości ludzkiego umysłu, doskonałość naszych oczu, szeroki i często niewykorzystywany 

zasięg  widzenia  (czytanie  za  jednym  zatrzymaniem  całych  akapitów  czy  nawet  stron)  są 

podstawą umiejętności szybkiego czytania.

Należy  zrozumieć  iż  przeciętny  człowiek  nie  wykorzystuje  nawet  5%  możliwości  własnego 

mózgu,  wykorzystanie  chociażby  kolejnych  5%  w  procesie  czytania  pozwala  uzyskać  tak 

niesamowity efekt, jakim zapewne dla wielu jest czytanie z pięcio-, dziesięciokrotnie większą 

szybkością.

Ćwiczenie 1

 Znajdź i podkreśl

Jak sama nazwa wskazuje ćwiczenie to polega na jak najszybszym odnalezieniu i podkreśleniu 

żądanej liczby lub litery.

534

642

862

832

156

841

894

168

156

134

831

138

384

986

831

548

348

669

342

324

641

221

089

024

420

356

362

673

245

753

854

241

755

214

855

433

754

225

896

422

755

746

244

641

213

814

831

554

821

343

721

629

656

586

164

348

328

819

218

168

496

986

168

159

898

188

348

188

764

543

521

743

233

743

231

965

213

273

765

754

213

575

744

813

347

547

124

414

Podkreśl liczby w których na drugiej pozycji stoi 3

1987

2625

4362

7431

3223

8235

7846

2529

5165

5618

1536

4646

1348

1354

8943

1631

8113

1861

8413

1354

1386

4841

7388

3141

5694

3394

1586

1831

8432

6481

5613

8974

3186

8913

4893

1846

1894

1864

4984

8971

4613

8731

7413

1886

6423

1284

5463

8431

3483

1866

4641

8613

8423

6486

9139

8431

1383

1861

9431

9413

9599

9494

4984

8464

9994

4896

1398

6131

8431

4641

6848

8431

4464

6413

4641

9874

4984

6436

1876

1786

9915

2496

1843

6144

6491

4613

8498

3346

Podkreśl liczby w których na trzeciej pozycji stoi 8

background image

12

23

34

54

53

33

76

23

89

83

76

92

42

75

95

64

76

32

76

83

64

12

88

97

71

83

62

93

85

47

67

21

54

27

59

84

28

31

18

46

17

02

86

35

41

68

57

10

92

34

11

16

49

844

874

236

673

214

532

594

531

684

259

217

236

254

981

698

487

385

618

169

753

642

174

963

852

741

159

654

321

594

138

729

381

927

943

349

617

354

946

874

118

100

143

432

430

459

687

592

621

145

481

558

444

107

9854

4562

1863

8465

1248

1842

9752

9845

6455

3427

3974

3983

1212

5843

2258

1299

2187

1594

5135

1861

1843

8488

1885

1733

1522

1752

1477

1567

1369

8432

4984

8721

4873

1958

1694

6595

4982

2654

4239

4398

9582

1247

9511

8456

4543

4863

7522

7223

3488

1221

9752

0007

5651

84531

31232

46813

72488

67785

28484

69947

75354

79673

45354

87967

46545

78943

35811

88963

17529

14732

89543

18387

55488

42268

75243

11284

86311

31388

16463

86461

76111

39884

32877

65548

34778

16554

98452

65451

48463

48917

56589

64563

46215

45884

64222

98753

47664

97732

15348

46431

54871

84767

46111

56132

84869

11773

731318

846333

846131

846383

332665

622365

832544

754551

543256

762354

865623

542332

875425

723151

532235

735235

845211

234326

743643

532232

875874

986522

674523

544533

875343

264241

732523

685432

635636

253523

634386

213242

652378

352832

658525

433451

873421

115133

174267

237542

734256

675869

643473

796734

945452

654564

846494

122319

674566

875623

834423

523877

634865

Ćwiczenie 2

 Kolumny liczb lub słów

Ćwiczenie to zostało stworzone w celu skrócenia czasu zatrzymań i połykania większych partii 

informacji za jednym zatrzymaniem.

Zakryj kartką kolumnę liczby, odsłoń liczbę, na jak najkrótszą chwilę, jak to tylko możliwe 

(dosłownie ułamek sekundy), zapamiętaj i sprawdź, czy się zgadza.

Długość  liczb  z  czasem  wzrasta,  utrudniając  ćwiczenie.  Ćwiczenie  można  uznać  za  udane 

jeżeli przy 6-8 cyfrowych liczbach wystepuje tylko kilka, kilkanaście procent niepoprawnych 

odpowiedzi

background image

pole widzenia

Jak  już  wspomniałem,  szerokość  i  wysokość  pola  widzenia  jest  jednym  z  czynników 

wpływających  na  szybkość  naszego  czytania.  Aby  uzmysłowić  sobie  jakie  są  prawdziwe 

możliwości  oczu,  należy  wykonać  proste  ćwiczenie.  Wyciągnij  wyprostowane  ręce  przed 

siebie i poruszaj palcami. Twój wzrok powinnien być skupiony na linii będącej przedłużeniem 

nosa. Rozsuwaj wyciągnięte do przodu ręce poziomo na boki aż do momentu, gdy twoje palce 

przestaną być widzoczne.

Zdziwiony? Twoje pole widzenia wynosi blisko 180 stopnii. Jednak ćwiczenie pozwala także 

zobaczyć  jak  szerokie,  a  zarazem  nieostre  jest  peryferyjne  pole  widzenia.  W  czytaniu 

wykorzystujemy jednak węższe ostre pole widzenia,

którego  przeciętna  szerkość  podczas  czytania  wynosi  10-15  znaków  (jedno,  dwa  słowa). 

Podobnie  jest  z  wysokością  pola  widzenia  czytamy  linijka  po  linijce  podczas,  gdy  można 

czytać 3-4 linie naraz, a nawet całe akapity tylko jednym, dwoma ruchami oczu.

Pole widzenia i ruchy oczu przeciętnego czytalnika

Pole widzenia i ruchy oczu wprawnego czytelnika, czytającego 1-2 linijki tekstu naraz

Pole widzenia i ruchy oczu wprawnego czytelnika, czytającego kilka linijek tekstu naraz

Istnieje kilka ćwiczenień które szybko poszerzają pole widzenia. Są to piramidy słów, 

kwadratowe tablice literowe i liczbowe. A także kilka ćwiczeń ze wskaźnikiem, które 

skutecznie wykorzystują zwiększone pole widzenia (korzystanie ze wskaźnika jest opisane w 

dalszej części podręcznika).

background image

Piramidy

Głównym zadaniem tej metody jest poszerzenie poziomego pola widzenia.

Prowadząc  wzrok  z  góry  w  dół  wzdłuż  linii  wyznaczonej  przez  liczby  staraj  się  odczytać 

wyraz  jednym  spojrzeniem,  schodząc  coraz  niżej.  Moment  w  którym  będzie  już  konieczne 

skierowanie wzroku na boki wyznacza twoją obecną szerokość pola widzenia

kot

3

klasa

5

pajacyk

7

motorower

9

brzoskwinia

11

pole widzenia

13

nieprawidłowość

15

czerwony kapturek

17

narodowowyzwoleńczy

19

telefon bezprzewodowy

21

zainicjować budowę domu

23

autodestrukcja psychiczna

25

rakieta międzykontynentalna

27

dom

3

pilot

5

piórnik

7

biurowiec

9

fonetyzacja

11

napój owocowy

13

unia europejska

15

system operacyjny

17

nieprzejednany wróg

19

śmiercionośna strzała

21

gaśnica przeciwpożarowa

23

niedokształcone pracownik

25

studia wyższe humanistyczne

27

as

2

tata

4

doktor

6

śmietnik

8

paralotnia

10

encyklopedia

12

asymetryczność

14

lody truskawkowe

16

niepodzielny wyraz

18

inscenizacja dramatu

20

schron przeciwlotniczy

22

przejść na wegetarianizm

24

weselnie przystrojone wozy

26

Kwadratowe tablice

Poprawne wykonanie tego ćwiczenia polega na tym, że patrzysz w środek dużego kwadratu, 

starając się dostrzec i uporządkować umieszczone w nim liczby lub litery. Podczas wykonywania 

ćwiczenia  wystarczy  dostrzec  położenie  kolejnego  znaku,  nie  trzeba  zapamiętywać  jego 

pozycji. Liczby porządkujemy wpierw od najmniejszej do najwięk-szej, by następnie odwrócić 

kolejność. Litery, grupy liter uporządkowujemy w kolejności alfabetycznej.

WAŻNE!!! Cały czas wzrok skupiamy na środkowym kwadraciku. Nie poruszamy oczami!!!

2

3

6

4

1

9

8

7

5

1

7

6

9

3

5

2

4

8

6

9

2

1

5

7

8

3

4

a

i

h

b

d

e

f

c

g

g

f

e

c

a

d

b

i

h

m

o

r

s

p

n

t

u

l

background image

regresja (niepotrzebne cofanie wzroku)

Regresja oznacza cofanie się do już raz przeczytanych słów, które wydaje ci się, że opuściłeś 

lub źle zrozumiałeś. Wiele osób uważa, że musi do nich powrócić, żeby napewno zrozumieć 

materiał. Cofanie wzroku może być także nieswiadome, mimowolne spowodowane zazwyczaj 

przechodzeniem do następnego wiersza, objęcie jednym spojrzeniem zbyt długiego fragmentu 

tekstu.  Świadome  cofanie,  regresja  spowodowana  jest  brakiem  koncentracji,  błądzeniem 

myślami podczas czytania, które zakłucają rozumienie i szybkość czytania tekstu. Zapewne 

nieraz  zdarzyło  ci  się  czytelniku,  że  podczas  czytania  błądziłeś  myślami  i  nie  pamiętałeś 

co  właśnie  przeczytałeś.  Podczas  szybkiego  czytania  skupienie  uwagi  nie  pozwala  myślom 

błądzić,  a  niezrozumiałe  słowa  czytelnik  stara  zrozumieć  się  na  podstawie  kontekstu  całe 

zdania, akapitu.

Eliminację  regresji  uzyskujemy  poprzez  zmuszenie  się  do  nieczytania  poraz  wtóry  rzeczy, 

które wydaje nam się, że opuściliśmy. Stopniowo zwiększana prędkość, wzrost koncentracji, 

płynny i jednostajny ruch oczu pozwala nam na wyeliminowanie cofania, bardzo pomocny w 

tym okaże się WSKAŹNIK (więcej w następnych rozdziałach)

Wszystkie przedstawione problemy - fonetyzacja, regresja, małe pole widzenia - nie muszą 

być już przeszkodami w czytaniu. Są one tylko przyzwyczajeniami, złymi nawykami, które 

mogą być łatwo skorygowane, dając tym samym bardzo dobre efekty w poprawie szybkości 

czytania i zrozumienia tekstu.

Nowym rewolucyjnym dla ciebie podejściem do czytania jest, abyś od tej chwili zrozumiał, że 

to nie aparat wzrokowy i mowy pełni centralną rolę w czytaniu, a MÓZG o niewyobrażalnych 

możliwościach.  Oczy  są  tylko  marionetką,  to  mózg  pociąga  za  wszystkie  sznurki.  To  mózg 

“rozszyfrowuje” widziany oczyma zestaw znaków i nie ma dla niego większego znaczenia czy 

ma naraz “rozszyfować” dwa słowa, linijkę tekstu, cały akapit, a nawet całą  stronę i tak nie 

wykorzystujesz wtedy nawet 10 proc. jego możliwości. Obecnie twoim najsłabszym ogniwem 

są oczy, poruszające się małymi skokami, skupiające się na jednej literze, jednym słowie, 

zamiast na jednej linijce, jednym akapicie.

background image

Zrozumienie tekstu

koncentracja

Jeden z głównych wrogów szybkiego czytania. Ile razy zdarzyło ci się, gdy po 30-40 minutach 

czytania twój mózg oddawał się marzeniom, myśli zaczynały błądzić, a przeczytany co dopiero 

tekst trzeba było czytać ponownie.

Co powoduje słabą koncetrację?

Wśród wielu przyczyn braku koncentracjii podczas czytania wymienić należy:

Nieznajomość  słownictwa,  która  objawia  się  przerywaniem  toku  myśli,  którym  próbujesz 

podążać.  Zakłucone  absorbowanie  informacji  spowodowane  jest  napotykaniem  na  słowa, 

których znaczeń nie znasz lub nie jesteś pewien.

Gdy trafisz na słowo, którego nie rozumiesz lub nie znasz, czytaj dalej, nie cofaj się.

Przybliżone  lub  nawet  dokładne  znaczenie  można  zazwyczaj  wywnioskować  z  kontekstu 

zdania, akapitu.

Nieodpowiednia szybkość czytania spowodowana z reguły przekonaniem, że ważny i trudny 

tekst należy czytać powoli. W ten sposób powstaje błędne koło, gdyż im wolniej się czyta tym 

mniej się rozumie. Wyjaśnia się to tym, że przy szybkim czytaniu wszystkie strony znaczenia 

słów: leksykalna, syntaktyczna i kontekstowa zlewają się w świadomości czytelnika w jedną 

znaczeniową całość. Poza tym, dzięki szybkiej percepcji całego zdania dokładniej rozumie się 

nie tylko sens każdego słowa, ale też właściwie stawia się logiczny akcent wewnątrz zdania, a 

zawartą w nim myśl przyswaja nie częściami, lecz w całości.

Brak  motywacji  i  organizacji,  objawia  się  to  zazwyczaj  stwierdzeniem,  że  nie  ma  potrzeby 

czytać danej pozycji, a tym samym odłożeniem pozycji na półkę.

Prawdą jest, że zanim zabierzemy się do lektury, wola nasza musi stoczyć prawdziwą bitwę 

z  pracą,  telewizją,  rozrywką.  Kiedy  już  uda  nam  się  rozpocząć  lekturę,  stwierdzamy,  że 

nie  mamy  długopisu,  notatnika,  nagle  mamy  ochotę  coś  zjeść,  dzwoni  telefon  ...  wkońcu 

przekładamy zamiar przeczytania pozycji na później, później i później.

Na poprawę koncetracji duży wpływ ma stworzenie optymalnych warunków zewnętrznych.

Oczywiste jest, że nie czytamy w ciemnym pomieszczeniu. Światło ma ogromny wpływ na 

zmęczenie  oczu.  Najlepsze  do  czytania  i  nauki  jest  światło  dzienne,  jeżeli  czytamy  przy 

sztucznym oświetleniu, powinno ono posiadać odpowiednią jasność, przy czym nie powinno 

nas oślepiać.

Jeżeli czytamy nie powinniśmy tego robić rozłożenie na kanapie, przez włączonym telewizorem, 

jedząc dodatkowo chipsy Nie może być zbyt wygodnie. Najlepiej czytać w spokojnym i cichym 

miejscu, siedząc na wygodnym krześle, fotelu przy biurku.

Spokój,  najlepszy  sprzymierzeniec  koncetracji.  Ilu  to  z  nas  czytając  słucha  radia,  ogląda 

telewizor, rozmawia z inną osobą, bawi się lub je? Potem się dziwi, że przez dwie godziny pracy 

nic nie zrozumiała i tak naprawdę musi przeczytać wszystko jeszcze raz. Zakłucanie rytmu 

pracy, hałas, rozmowa, zainteresowanie innymi zajęciami bardzo negatywanie wpływają na 

szybkość czytania i zrozumienie tekstu, zazwyczaj całkowice niwelując efekt naszej pracy.

Zarówno  czynniki  wewnętrzne,  jak  i  zewnętrzne  znacząco  oddziałują  na  szybkość  czytania 

i  poziom  zrozumienia.  Dlatego  należy  starać  się,  by  zminimalizować  efekt  wszystkich 

negatywnych czynników, maksymalizując efekt swojej pracy.

background image

antycypacja i selekcja

rozumienie

Podstawowym  celem  każdego  czytania  jest  rozumienie,  ale  jednocześnie  nauka  czytania 

na  każdym  etapie  wiąże  się  głównie  z  kształceniem  zdolności  rozumienia.  Z  badań 

eksperymentalnych  wynika,  że  rozumienie  w  procesie  czytania  staje  się  z  wiekiem  coraz 

bardziej efektywne, by wreszcie u osób biegłych w czytaniu przewyższyć rozumienie tekstu 

słuchanego.

Ogólnie biorąc, rozumienie czytanego tekstu składa się z odrębnych komponentów. rozumienia 

poszczególnych słów, połączeń wyrazowych i zdań. Z punktu widzenia lingwistyki, rozumienie 

tekstu  jest  niczym  innym,  jak  jego  rozszyfrowywaniem,  dekodowaniem.  Znaczenia  słów 

napotykanych podczas czytania mogą wynikać bezpośrednio z minionych przeżyć lub mogą 

też  to  być  nowe  znaczenia,  utworzone  poprzez  połączenie  i  zreorganizowanie  znaczeń 

uprzednio już znanych. Można zatem przyjąć, iż czytanie będące myśleniem za pośrednictwem 

drukowanych symboli wyznacza rozumieniu pierwszorzędne znaczenie.

Jaka zachodzi relacja pomiędzy szybkością czytania a rozumieniem? Badania wykazały, że 

szybkie  czytanie  korzystnie  wpływa  na  rozumienie.  Osoby  szybko  czytające  przewyższają 

w rozumieniu czytających wolno o 50-60%. Wyjaśnia się to tym, że przy szybkim czytaniu 

wszystkie  strony  znaczenia  słów:  leksykalna,  syntaktyczna  i  kontekstowa  zlewają  się  w 

świadomości  czytelnika  w  jedną  znaczeniową  całość.  Poza  tym,  dzięki  szybkiej  percepcji 

całego zdania dokładniej rozumie się nie tylko sens każdego słowa, ale też właściwie stawia 

się  logiczny  akcent  wewnątrz  zdania,  a  zawartą  w  nim  myśl  przyswaja  nie  częściami,  lecz 

w  całości.  Ponadto  dobrze  rozwinięta  technika  czytania  pozwala  ukierunkować  główną 

energię  czytelnika  nie  na  pokonywanie  technicznych  trudności  czytania,  a  na  zrozumienie 

przeczytanego.

Pozostałe czynniki wpływające na stopień zrozumienia i odpowiednio na szybkość czytania 

można  podzielić  na  dwie  grupy:  obiektywne  i  subiektywne.  Do  obiektywnych  zalicza  się 

poziom nasycenia tekstu informacją, jego budowę kompozycyjną, styl autora, językowe środki 

wyrazu, objętość tekstu, a także występujące w tekście tytuły i podtytuły. Z kolei subiektywne 

czynniki to nastawienie czytelnika na zrozumienie, umiejętność kierowania uwagą, poziom 

uogólniającego i abstrakcyjnego myślenia, stopień indywidualnych doświadczeń życiowych, 

stosunek do lektury (cel czytania) oraz antycypacja i pamięć.

Istotny wpływ na rozumienie podczas szybkiego czytania wywiera także antycypacja, czyli 

przewidywanie,  domyślanie  się,  uzupełnianie  drogą  skojarzenia.  Ułatwia  ona  i  przyspiesza 

proces  percepcji  i  rozumienia  poszczególnych  słów  oraz  całego  tekstu,  zwłaszcza  podczas 

kolejnego jego czytania. Szybki czytelnik na podstawie kilku liter odgaduje słowo, na podstawie 

początkowych słów - całe zdanie, a po kilku zdaniach domyśla się sensu całego akapitu i dalej  

myśli  autora.  Wyniki  licznych  eksperymentów  zdecydowanie  dowiodły,  że  dorosły  czytelnik 

dysponujący  znacznym  „bankiem”  znanych  słów  spostrzega  je  podczas  kolejnej  lektury 

jako całe słowa, rozpoznając je po ich wyglądzie, tj. długości i charakterystycznym kształcie 

ogólnym.  A  więc  nie  elementy  składowe  danego  kształtu  czynią  słowa  rozpoznawalnymi, 

lecz ogólny układ lub kształt słowa, które znane już jest czytelnikowi. Twierdzi się także, że 

czytelnicy skupiają uwagę na górnych zarysach słowa, nie zaś na dolnych. Łatwo to stwierdzić: 

drukowany tekst, w którym zakryjemy czystą kartką dolną połowę wiersza, czyta się o wiele 

łatwiej niż fragment, w którym zakryjemy górne części słów.

Bez  antycypacji  nasze  czytanie  podobne  byłoby  do  mozołu  pierwszoklasisty,  składającego 

litera po literze każde słowo. Dzięki antycypacji przy szybkim czytaniu aktywnie pracuje myśl 

czytelnika. W większym stopniu opiera się on bowiem na treści tekstu w całości aniżeli na 

percepcji  i  dekodowaniu  znaczeń  poszczególnych  słów.  Tym  samym  skierowuje  wszystkie 

swoje  siły  na  uchwycenie  podstawowego  sensu  tekstu.  Przy  takiej  koncentracji  uwagi  na 

treści  i  dużej  szybkości  czytania  w  zasadzie  nie  powstają  w  świadomości  uboczne  myśli, 

nie odnoszące się do czytanego tekstu. Właśnie tym tłumaczy się fakt, że ludzie czytający 

szybko, w porównaniu z czytającymi wolno, lepiej i głębiej rozumieją tekst.

Antycypacja  występuje  na  różnych  etapach  lektury,  jednakże  jej  wola  nie  wszędzie  jest 

jednakowa. Rozpoczynając czytanie możemy wypowiadać się o dalszej treści tekstu jedynie w 

sposób ogólny. Największą rolę antycypacja zaczyna odgrywać dopiero od połowy czytanego 

tekstu,  kiedy  nagromadzony  zostanie  materiał  niezbędny  do  jej  pojawienia  się.  Wówczas 

następuje wychwycenie myśli przewodniej i rozszyfrowanie relacji przyczynowo-skutkowych 

pomiędzy kolejnymi wydarzeniami oraz ich znaczenia dla rozwijającego się wątku.

background image

Ćwiczenie 1

 Doskonalenie antycypacji i brakujące fragmenty

Czytaj normalnie jak zawsze, nie zwracaj większej uwagi na luki w tekscie.

Postaraj się zrozumiec i uzupełnić treść tekstu na podstawie kontekstu zdania.

Nazwijmy to Kosmicznymi Wrotami.
Przez trzy miliony lat okrążały Saturna w oczekiwaniu na swoje przeznaczenie, które mogło 
nigdy  nie  nadejść.  Przy  ich  tworzeniu  zniszczono  księżyc,  którego  resztki  ciągle  jeszcze 
okrążały planetę.
Kończyło  się  długie  oczekiwanie.  Kolejny  świat  stworzył  inteligencję,  która  wyrwała  się  ze 
swej planetarnej kolebki. Eksperyment z przeszłości wreszcie przyniósł owoce.
Ci,  którzy  w  odległych  czasach  rozpoczęli  eksperyment,  nie  byli  ludźmi.  Ich  ciała  nie 
przypominały ludzkich w najmniejszym stopniu. Mieli jednak-ciało i krew, i kiedy spoglądali 
w  głębiny  kosmosu  czuli  podziw  i  zdumienie,  i  samotność.  Gdy  tylko  posiedli  taką  moc, 
wyruszyli ku gwiazdom.
W  swoich  badaniach  napotykali  na  życie  w  wielu  formach  i  przyglądali  się  dziełu  ewolucji 
na  tysiącach  światów.  Widzieli  pierwsze,  słabe  oznaki  inteligencji  powstające  i  umierające 
w kosmicznej nocy. A ponieważ w całej galaktyce nie znaleźli nic cenniejszego od umysłu, 
wspomagali jego powstanie wszędzie, gdzie było to możliwe. Stali się gwiezdnymi siewcami: 
siali i czasami zbierali plony.
A czasami beznamiętnie wyrywali chwasty.
Wielkie dinozaury dawno już wyginęły, gdy statek badawczy znalazł się w Układzie Słonecznym. 
Jego podróż trwała już tysiąc lat. Minął zamarznięte planety zewnętrzne, zatrzymał się na 
chwilę nad pustyniami umierającego Marsa i skierował się ku Ziemi.
Odkrywcy ujrzeli przed sobą świat pełen życia. Przez lata badali, zbierali i katalogowali. Gdy 
dowiedzieli się wszystkiego, zaczęli modyfikować. Zajęli się przyszłością wielu gatunków na 
lądzie i w oceanach. Które z eksperymentów powiodły się, dowiedzieli się po milionie lat.
Byli cierpliwi, nie byli jednak jeszcze nieśmiertelni. Było wiele do zrobienia we wszechświecie 
stu miliardów słońc. Wzywały ich inne światy.
Wyruszyli więc w pustkę, wiedząc, że nigdy tu nie wrócą. Nie było zresztą takiej potrzeby. To, 
co zostawili, załatwi resztę.
Na Ziemi lodowce dokonały swojego dzieła, podczas gdy nad nimi niezmienny Księżyc pilnował 
sekretu. Wolniej nawet niż lodowce wzrastały i upadały galaktyczne cywilizacje. Powstawały 
i kończyły się dziwne i piękne, i straszne cesarstwa, przekazujące swoją wiedzę następcom. 
Nie zapomniano o Ziemi, ale kolejna wizyta nie miałaby sensu. Ziemia była jednym z miliona 
milczących światów, z których bardzo niewiele kiedykolwiek przemówi.

Ćwiczenie 2

 Doskonalenie antycypacji z wykorzystaniem linijki

Czytaj stronicę książki, zasłoniwszy linijką lub kartką papieru ostatnie pięć liter wszystkich 

wierszy. Następnie zasłoń pierwsze pięć liter i wreszcie zasłoń jednocześnie pięć pierwszych 

i pięć ostatnich liter w wierszach.

Z czasem zaleca się zasłonięcie coraz większej liczby liter.

Selekcja czytanego zaś tekstu opiera się na założeniu, że czytane przez nas ksiązki, prasa, 

odzwierciedlają  nasze  zainteresowania  i  podlądy.  Zatem  czytając  książkę,  podręcznik 

posiadamy już pewną cześć wiedzy w nim zawartą. Selekcja dotyczy głównie podręczników, 

zbiorów suchej wiedzy. W przypadku natrafienia podczas lektury na fragment, z którego nie 

dowiemy się niczego nowego, przeszukujemy go wzrokiem, szukając tylko czy nie pojawiają 

się nowe dla nas nieznane pojęcia, fakty, stwierdzenia.

Selekcję powinno wykorzystywać się tylko do literatury naukowej i historycznej, a także w 

sytuacji gdy poszukujemy jak najszybszej odpowiedzi na nurtujące nas pytania, kiedy nie ma 

potrzeby, na zapoznanie się z całą treścią książki.

background image

Poprawa ruchu oczu kolejnym ważnym krokiem

wodzenie wskaźnikem po tekscie

Ludzkie oko reaguje na ruch i kolor które przyciągają jego uwagę. Dlatego podczas czytania 

powinno  się  wskazywać  tekst  przy  pomocy  palca,  a  najlepiej  cieńkiego  wskaźnika  nie 

zasłaniającego czytanego tekstu np. długopisu czy ołówka. Wskazując czytane partie tekstu 

oczy się mniej męczą, ich ruchy są płynniejsze, nie błądzisz oczami po stronie, jesteś wstanie 

bardziej skoncentrować się na czytaniu.

Istnieje  wiele  technik  podnoszących  poziom  zaawansowania  i  wykorzystania  aparatu 

wzrokowego, uwzględniających peryferyjne widzenie poziome, jak i pionowe. Wykorzystują 

one  także  zadziwiające  możliwości  mózgu,  jednocześnie  pomagają  ostatecznie  pozbyć  się 

nawyku fonetyzacji i regresji.

Na  początku,  najlepszy  efekt  przynosi  przećwiczenie  wszystkich  poniżej  opisanych  technik 

przy bardzo dużych szybkościach czytania, w zasadzie bez próby zrozumienia czegokolwiek. 

Pomoże  to  mózgowi  przyzwyczaić  się  do  dużych  szybkości.  Dopiero  po  przećwiczeniu 

wszystkich technik i wybraniu dla siebie najodpowiedniejszej, należy jej używać do dalszych 

ćwiczeń, jak i normlanego czytania.

Przebieg co drugą linię (rys. A) 

Przebieg co drugą linię (rys. A) różni się jedynie tym od obecnie przez nas wykorzystywnej 

techniki, że zamiast jednej linii, obejmujemy jednocześnie dwie.

Prawidłowe wykonanie polega na prowadzeniu wskaźnika, np. długopisu ruchem jednostajnym 

poniżej dwóch właśnie czytanych linii, unosząc go na kilka milimetrów ponad stronę podczas 

ruchu powrotnego i przesuwając go ponownie po następną parą linii.

Przebieg zmienny (rys. B)

Zasada jest podobna do przebiegu co drugę linię, z tym, że jeżeli jesteśmy wstanie, to zamiast 

dwóch możemy objąć od dwóch do dziesięciu linijek tekstu.

Przebieg odwrócony - czytanie do tyłu (rys. C)

Jego  główną  zaletą  jest  wykorzystanie  do  czytania  także  ruchu  powrotnego  wskaźnika,  co 

owocuje natychmiastowym podwojeniem prędkości czytania.

Czy można zrozumieć coś co się czyta na odwrót? Tak, jak najbardziej. Trzeba pamiętać, że 

my już nie czytamy litera po literze czy słowo po słowie, a grupami wyrazów. Podczas każdego 

zatrzymania  czytasz  grupę  wyrazów,  która  jest  ułożona  we  właściwej  kolejności.  Jedynym 

“utrudnieniem”  dla  mózgu  jest  ustawienie  we  właściwej  kolejności  dużych  grup  wyrazów. 

Lecz “utrudnienie” to i tak jest wykonywane nawet podczas zwykłego czytania, np. “Istnieje 

wiele  technik  podnoszących  poziom  zaawansowania  i  wykorzystania  aparatu  wzrokowego, 

uwzględniających peryferyjne widzenie poziome, jak i pionowe, w celu szybszego czytania“

W  powyższym  przykładzie  mózg  musiał  utrzymać  całą  treść  w  “zawieszeniu”  dopóki  nie 

otrzymał ostatniej informacji, nadającej sens wcześniejszym.

A

B

C

background image

Przebieg “S” (rys. D)

Bardzo efektywna technika ta łączy ruch do przodu z odwróconym, w zależności od możliwości, 

każdy przebieg może obejmować od jednej do kilku linii.

Przebieg zygzakiem (rys. E)

Zaawansowana  technika  wodzenia  wskaźnikiem  wykorzystująca  ruch  do  przodu  z 

odwróconym, widzenie peryferyjne. Ruch po skośie pozwala skrócić długość przebiegu, tym 

samym dodatkowo zwiększając szybkość czytania.

Przebieg pętlą (rys. F)

Technika analogiczna do zygzaka, z tą różnicą że pętle na zwrotach wskaźnika są większe, 

pozwalając na dłużej przytrzymać wzrok nad większym obszarem tekstu.

D

E

F

G

H

I

background image

Ćwiecznie superszybkości

Do ćwiczeń syberszybkości wybierz lekką lekturę, najlepiej na temat, który cię interesuje.

Staraj się z niej zrozumieć jak najwięcej, lecz pamiętaj iż to ćwiczenie dotyczy przedewszystkim 

szybkości.

Próbuj różnych metod wodzenia wskaźnikiem i wybierz najbardziej ci odpowiadającą.

Za każdym razem kontynuuj lekturę od miejsca, w którym ją przerwałeś.

nr 1

a)  Przez  minutę  ćwicz  czytanie  z  szybkościa  o  100  słów  na  minutę  większą  niż  twój 

dotychczasowy rekord w normalnym czytaniu

b) Ćwicz czytanie o 100 słów na minutę szybciej niż w punkcie a

c) Ćwicz czytanie o 100 słów na minutę szybciej niż w punkcie b

d) Ćwicz czytanie o 100 słów na minutę szybciej niż w punkcie c

e) Ćwicz czytanie o 100 słów na minutę szybciej niż w punkcie d

f) Ćwicz przez minutę czytanie ze zrozumieniem

nr 2

a) Ćwicz przez minutę czytanie z użyciem wskaźnika, przesuwając go pod co trzecią, czwartą 

linią  lub  rzadziej,  w  tempie  minimum  2000  słów  na  minutę.  Zaznacz  miejsce,  w  którym 

skończyłeś.

b) Przeczytaj ponownie ten sam fragment przeznaczając na to cztery minuty

c) Przeczytaj ponownie ten sam fragment przeznaczając na to trzy minuty

d) Przeczytaj ponownie ten sam fragment przeznaczając na to dwie minuty

e) przez pięć minut kontynuuj lekturę od zaznaczonego miejsca, z takim samym zrozumieniem 

jak w punkcie a

f) czytaj przez minutę z normlanym zrozumieniem

nr 3

a) Od początku rozdziału przeprowadź minutowe przeszukiwanie korzystająć ze wskaźnika, 

na zapoznanie się z każdą stroną przeznacz cztery sekundy

b) Od początku rozdziału ćwicz czytanie z szybkością conajmniej 2000 słów na minutę

c) czytaj przez minutę z normlanym zrozumieniem

nr 4

a) przez minutę czytaj tak szybko, jak potrafisz, nie zważając na zrozumienie

b) przez minutę czytaj w celu dobrego zrozumienia

Przebieg falą pionową (rys. G)

Znakomita  technika  łącząca  w  sobie  czytanie  do  przodu  z  odwróconym,  uruchamiająca  w 

maksymalnym  stopniu  poziome  i  pionowe  widzenie  peryferyjne  przy  bardzo  ograniczonym 

ruchu wskaźnika.

Przebieg pionowy podwójny (rys. H)

Bardzo zaawansowana technika wykorzystująca dwa wskaźniki, z reguły są to długopis i palec. 

Nie zmusza oczu do skupiania się na konkretnych obszarach tekstu, całą pracę wykonuje za 

nas mózg.

Przebieg duże “S” - Leniwe “S” (rys. I)

Oparte  na  podstawowym  “S”  z  wykorzystaniem  większego  widzenia  peryferyjnego.  Przy 

użyciu tej techniki ograni- czamy się do 4-5 ruchów wskaźnikiem na stronę.

background image

Ćwiczenia

dzień 1
1. 15-30 minut czytania ze stukaniem lub liczeniem tłumiącym fonetyzację. Pamiętamy także, 

by  od  samego  początku  używać  wskaźnika,  nawet  przy  czytaniu  jeszcze  słowo  po  słowie, 

linijka po linijce.

2. piramidy

3. tablice

dom

3

zając

5

kręgiel

7

hipopotam

9

nauczyciele

11

drewnopodobny

13

sok winogronowy

15

wyjątkowo zwrotny

17

roboty wysokościowe

19

strefa podzwrotnikowa

21

ciemnoniebieskie chabry

23

cieniutko zarysowane brwi

25

umowy, usługi consultingowe

27

wyjeżdżać corocznie na wczasy

29

tor

3

rower

5

pantera

7

skarbonka

9

województwo

11

zielona trawa

13

cudaczny krawat

15

technika czytania

17

dezinformacja wroga

19

szybkość przyswajania

21

codziennie padał deszcz

23

comiesięczne sprawozdzanie

25

krew cyrkuluje w organiźmie

27

intensywny, ognisty czerowony

29

kos

3

śnieg

5

wanilia

7

olimpiada

9

szybkopalny

11

park narodowy

13

codzienna praca

15

czekać cierpliwie

17

kolejka wąskotorowa

19

skoczek spadochronowy

21

cybernetyka ekonomiczna

23

moda na cudzoziemszczyznę

25

cywilizować dzikie plemiona

27

czerwonokrzyska pomoc ofiarom

29

4

3

8

2

5

9

6

7

1

2

7

6

4

8

5

1

9

3

6

3

2

1

7

5

8

4

9

c

i

h

f

e

d

b

a

g

a

f

e

c

g

i

b

d

h

n

o

l

s

r

m

t

u

p

background image

ul

2

ptak

4

gryzoń

6

samochód

8

paralotnia

10

subarktyczny

12

zielone jabłko

14

chybotliwe cienie

16

chroniczna choroba

18

świeżo zerwane owoce

20

niszczycielskie wiatry

22

poruszać się niezgrabnie

24

cybernetyzacja zarząddzania

26

krew ciurkiem płynęła z rany

28

mi

2

woda

4

wybuch

6

samorząd

8

podręcznik

10

subkontynent

12

drzewko oliwne

14

sok pomarańczowy

16

układ chłodzeniowy

18

cykliczność odpływów

20

czarodziejski chochlik

22

zagajnik młodych choinek

24

skromniuteńkie mieszkanie

26

intensywna, ognista czerwień

28

fa

2

koza

4

strzał

6

latarnia

8

łatwopalny

10

cisawy rumak

12

chropowaty mur

14

hawańskie cygaro

16

chlorotetracykilna

18

czynnik chorobotwórczy

20

cyklinowanie bezpyłowe

22

organizmy jednokomórkowe

24

technika gry na skrzypcach

26

przedstawić problem skrótowo

28

dzień 2
1. 30 minut czytania ze stukaniem lub liczeniem tłumiącym fonetyzację

2. piramidy

3. tablice

4. ćwiczenia superszybkości nr 2 i 3

3

4

8

1

7

9

6

5

2

3

7

4

6

9

5

1

8

2

5

3

4

8

7

6

1

9

2

l

i

h

f

e

d

k

j

g

z

o

w

s

r

y

t

u

p

h

e

f

i

d

c

b

g

a

t

o

s

u

r

m

w

n

p

9

2

4

6

8

5

3

1

7

4

6

8

9

7

1

5

3

2

background image

ac

ai

ad

ag

aa

ab

af

ae

ah

ag

af

aa

ac

ae

ad

ab

ai

ah

as

au

aw

am

ap

an

ao

at

ar

ag

aj

af

aa

ac

am

ae

ad

ab

ao

ai

ah

al

ak

ap

an

5

8

4

9

11

1

13

3

10

14

6

12

2

16

7

15

ba

bj

bo

bg

bn

bd

be

bm

bl

bf

bi

bk

bb

bh

bp

bc

dzień 3
1. 30 minut czytania ze stukaniem lub liczeniem tłumiącym fonetyzację

2. tablice

3. ćwiczenia superszybkości nr 1,2,3 i 4

l

i

h

f

e

d

k

j

g

j

n

m

g

l

i

k

d

h

z

o

w

s

r

y

t

u

p

ag

aj

af

aa

ac

am

ae

ad

ab

ao

ai

ah

al

ak

ap

an

5

8

4

9

11

1

13

3

10

14

6

12

2

16

7

15

ba

bj

bo

bg

bn

bd

be

bm

bl

bf

bi

bk

bb

bh

bp

bc

background image

dzień 4
1. 30 minut czytania ze stukaniem lub liczeniem tłumiącym fonetyzację

2. kolumny liczby, znajdź niepasujące liczby. Czego nie było?

3.  przećwicz  jeszcze  raz  wszystkie  metody  poruszania  wskaźnikiem.  Zauważasz  u  siebie 

jakieś zmiany?

4. czytanie poprzez grupowanie

Która  z  liczb  prawej  kolumny  nie  występuje  w  lewej.  Lewą  kolumnę  przykrywamy  kartką, 

odsłaniamy  na  jak  najkrótszą  chwilę,  zapamiętujemy  i  z  prawej  kolumny  wybieramy 

niewystępującą liczbę(y).

623

125

633

623

125

847

763

763

736

847

238

513

513

538

238

673

736

637

736

673

419

381

417

381

419

621

396

396

621

612

524

672

542

672

524

821

835

825

835

821

447

752

474

752

447

952

562

952

552

562

784

351

351

748

784

365

762

726

365

762

621

514

216

514

621

402

042

420

402

042

556

661

565

661

556

852

254

245

852

254

562

895

895

562

526

189

984

984

189

198

426

944

944

624

426

823

214

412

823

214

l

i

h

p

a

o

u

r

n

w

c

ł

y

b

f

e

d

t

z

k

j

g

s

m

u

i

m

n

l

y

a

t

j

ł

f

w

o

s

c

e

d

r

z

g

p

k

b

h

background image

625

582

265

582

625

841

124

481

124

841

561

732

723

561

732

646

312

664

321

466

639

523

523

693

339

421

784

784

412

721

633

856

633

865

685

141

734

144

134

734

934

637

673

637

943

567

256

265

256

567

132

873

132

873

123

417

742

724

471

417

262

784

226

748

262

731

124

731

124

142

187

638

178

187

638

873

322

322

873

323

672

694

649

672

694

985

523

986

985

523

735

467

745

476

735

842

134

842

143

134

Notatki z uczelni  

 

 

 

 

 

 

 

 

wylądowały na podłodze,

 

a na biurku znalazła  

 

 

 

 

się teczka Cappsa.

 

 

Nina przyniosła na lunch 

 kanapki z sałatką z kurczaka; 

 

 

 

Mitch czytał w 

czasie jedzenia, 

a ona tymczasem sprzątała bałagan na podłodze.

 

Parę minut po 

  

 

pierwszej pojawił  

się Wally Hudson,

 

czy też J. Walter  

 

 

Hudson, jak go  

tytułowano w firmie,

 

by rozpocząć z  

 

 

nim naukę  

do egzaminu. 

 

Jego specjalnością    

 

były kontrakty.  

Należał do firmy 

 

od pięciu lat i był tu jedynym  

człowiekiem pochodzącym z Wirginii, 

 

 

co jego samego bardzo 

dziwiło, ponieważ uważał, 

 

 

 

że Wirginia miała  

najlepsze uczelnie prawnicze.

Przez dwa lata opracowywał nowy program

przygotowawczy do tej części egzaminu, która dotyczyła kontraktów.

Miał wielką ochotę wypróbować go na kimś.

Wręczył Mitchowi ciężki skoroszyt,

który był gruby na co najmniej cztery cale 

i ważył mniej więcej tyle samo, ile teczka Cappsa.

Egzamin będzie trwał cztery dni i składał się z trzech części.

W pierwszym dniu odbędzie się czterogodzinny test z etyki.

Gill 

Vaughn, 

jeden 

ze 

wspólników, 

jest 

specjalistą 

dziedzinie 

etyki 

przygotuje 

Mitcha 

do 

tej 

części 

egzaminu. 

 

W drugim dniu nastąpi ośmiogodzinny  

egzamin zwany po prostu blokiem głównym.

Dotyczy on prawa obowiązującego we wszystkich stanach. 

To również test, a pytania są bardzo podchwytliwe. 

Następnie ciężka robota 

 

w dniu trzecim  

i czwartym ośmiogodzinne 

 

 

egzaminy obejmujące  

piętnaście dziedzin prawa,

kontrakty,  

 

kodeks handlowy,    

nieruchomości,  

delikt cywilnoprawny,

 

kontakty wewnętrzne,  

 

testamenty,  

majątki,

pobieranie podatków,  

rozliczanie należności wzajemnych,  

prawo konstytucyjne,

 

federalna procedura sądowa,  

procedura kryminalna, spółki,

ubezpieczenia i relacje dłużnik-wierzyciel. 

background image

dzień 5
1. 15-30 minut czytania ze stukaniem lub liczeniem tłumiącym fonetyzację

2. kolumny liczb i słów

3. czego nie było?

425

232

554

856

873

124

512

252

731

783

278

252

543

846

789

134

865

479

664

321

145

167

586

349

643

997

987

354

976

8469

3434

6978

3198

9434

9893

9773

1238

3542

9441

6325

6484

3186

1954

7987

4384

8948

3159

1987

1436

3263

5854

8352

2493

2142

8541

8325

6211

9854

1649

3458

6564

3971

6429

3124

9657

3786

6826

5885

9824

9585

2538

9416

1275

9146

5364

5264

6698

1534

9487

5746

3495

4725

1978

3479

3348

1467

6645

49126

72127

85221

93356

66522

67657

84333

98764

18583

15864

97469

12334

97538

03483

48684

35499

39847

38894

63597

69765

96742

48582

17853

25484

32486

87988

46869

41864

97853

452352

643263

834232

252356

785432

453256

564558

463984

463186

317869

156494

168966

978334

139763

169983

348649

468464

498413

975166

489874

134866

497343

487787

896468

131864

316464

184643

466489

131864

ubiór

ubytek

ubranie

uciąg

uchylny

ucierać

ucisk

uciszyć

uczesać

uczony

uczynek

uderzyć

udawać

udzielać

worek

wywar

wytwór

wrota

wrotki

wróżba

walizka

wywrotka

własność

wywierać

wywiesić

wywołać

wzdychać

wyzdrowieć

kwikać

kręcić

kopać

kłaść

klęczeć

kwitek

laguna

lazurowy

lakować

lekarski

laminat

laminować

lansować

laureatka

cyklon

cyklop

czerpak

czerpać

czarny

czerwony

cylinder

cypryśny

cynowanie

cywilny

cytrynowy

cywilizowany

cząstkowy

częstotliwość

background image

kratka

kurtka

kartka

kurtka

kratka

wagon

wazon

wazon

walor

wagon

roleta

luneta

ruleta

luneta

roleta

pałka

piłka

pałka

półka

piłka

malec

palec

walec

palec

malec

katar

kufer

kuter

katar

kufer

pajac

pająk

pałac

pająk

pajac

święto

świeca

święta

świeca

święto

szkoła

szkoda

szkoda

szklana

szkoła

zawód

zakup

zakup

zachód

zawód

słowa

słoma

sowa

słoma

słowa

dzieło

dziecko

dziecko

dzieła

dzieło

start 

staw

stal

staw

start

rabat

rabab

raban

rabab

rabat

rachunek

rachuba

rachunki

rachunek

rachuba

raczyć

raczkować

raczkować radzić

raczyć

radca

rada

radar

radca

rada

feler

felga

felga

felc

feler

ferie

ferma

ferma

firma

ferie

figiel

figi

figi

figlarz

figiel

327

721

727

721

327

872

242

242

872

272

945

827

854

827

945

732

774

744

774

732

897

798

798

879

897

322

323

332

323

322

381

831

318

381

831

601

604

601

614

604

107

121

121

117

107

681

816

816

618

681

516

651

516

615

651

687

786

786

678

687

483

834

834

843

483

294

459

249

459

294

572

752

725

572

752

054

504

504

045

054

957

597

579

957

597

403

304

304

404

403

941

419

491

941

419

627

267

276

627

267

954

495

954

459

495

638

863

863

683

638

725

257

275

725

257

483

348

348

438

483

627

276

267

627

276

491

194

194

419

491

background image

dzień 6
1. 15-30 minut czytania ze stukaniem lub liczeniem tłumiącym fonetyzację

2. kolumny słów (wykonywane analogicznie jak kolumny liczb)

3. tablice

4.  15-20  minut  czytania  prasy,  gazet  z  tekstem  ułożnowym  w  wąskie  pionowe 

kolumny  tzw.  szpalty.  Rozmieszczenie  tekstu  w  taki  sposób  pozwala  u  początkujących  i 

średniozaawansowanych na łatwe „łapanie” jednym spojrzeniem całych linijek tekstu.

Z początku czytamy linijka po linijce, stopniowo zwiększając od dwóch do ośmiu całych linijek 

„łapanych” za jednym spojrzeniem.

flara

flakon

flądra

flecik

flecistka

flegmatyk

fletnista

flirciarka

flokulacja

florecistka

fluidyzacja

fluorowodorowy

fluoryzacja

folklorystyczny

fonetyzowanie

fotogeniczny

fortyfikacyjny

fosforescencja

fotogeniczność

karton

kartka

kolejka

kreska

kręgle

kręgarz

kartografika

kartoteka

karuzela

kasjerka

kastaniety

kaszmirowy

katamaran

katalizator

kasztanowłosy

katadioptryczny

katalizowanie

katastroficzny

kategoryzować

pakt

palik

prosta

pociąg

pojazd

paralotnia

pakowarka

palarnia

palenisko

paliatywny

pamiątkowy

panamerykański

pantomimiczny

państwowość

papieroplastyka

paradygmatyczny

paraliteracki

parędziesiąt

parlamentarzysta

soja

sojusz

sojusznik

słowo

straszny

sokowirówka

solenizant

solidarny

sondażowy

sortowanie

sosnóweczka

spadkobierczyni

spadochronowy

spanikowany

spatynować

specjalistka

spektakularny

spirytualistyczny

społecznoekonomiczny

d

e

j

k

i

l

f

h

g

g

l

d

j

i

n

k

m

h

u

p

s

t

w

y

r

z

o

background image

l

i

h

p

a

o

u

r

n

w

c

ł

y

b

f

e

d

t

z

k

j

g

s

m

u

i

m

n

l

y

a

t

j

ł

f

w

o

s

c

e

d

r

z

g

p

k

b

h

17

10

16

14

3

9

1

23

4

13

8

24

7

12

18

15

21

25

22

2

5

19

6

11

20

9

19

6

21

7

4

12

23

25

14

16

8

15

11

18

22

2

24

1

20

3

17

10

13

5

t

k

h

j

w

n

c

e

y

l

u

r

d

b

f

ł

o

z

a

i

p

g

s

m

c

i

m

n

l

y

r

e

j

o

f

s

ł

w

d

t

u

a

z

h

p

k

b

g

cm

ch

cf

cc

ca

cg

cd

ce

co

cb

cl

cj

ck

ci

cn

cp

14

8

1

15

2

9

3

13

16

7

5

12

11

10

6

4

bg

bj

bp

ba

bn

bc

bf

bh

bk

bo

bi

bi

bb

bm

be

bd

background image

r

h

i

p

ł

o

u

z

m

s

c

a

f

k

y

j

d

t

l

b

e

g

w

n

z

e

g

n

l

y

o

p

b

ł

w

f

a

s

c

i

d

r

u

m

t

k

j

h

dzień 7
1. 15-30 minut czytania ze stukaniem lub liczeniem tłumiącym fonetyzację

2. 15-30 minut czytania prasy

3. ćwiczenia superszybkości 1, 2, 3 i 4

dzień 8
1. tablice

2. kolumny

3. podkreśl liczby lub wyraz

4. 15-30 minut czytania prasy

l

i

h

p

a

o

u

r

n

w

c

ł

y

b

f

e

d

t

z

k

j

g

s

m

u

i

m

n

l

y

a

t

j

ł

f

w

o

s

c

e

d

r

z

g

p

k

b

h

17

10

16

14

3

9

1

23

4

13

8

24

7

12

18

15

21

25

22

2

5

19

6

11

20

9

19

6

21

7

4

12

23

25

14

16

8

15

11

18

22

2

24

1

20

3

17

10

13

5

background image

część

czkawka

człapać

człowiek

czołgowy

czosnek

czupryna

czworaczki

czworonóg

czynszowy

czworoboczny

czteroaktowy

czteroczęściowy

czyścioszek

ćwierćnuta

daktyloskopijny

dalekowzroczny

damasceński

darowizna

debatowanie

debiutowanie

decybelowy

ptak

prolog

pozer

pozew

polana

piknik

porwanie

podkowa

promenada

promień

propaganda

prorektor

prospektywny

prostopadły

protekcja

proteina

prostoliniowy

protekcjonalny

protokółować

prowizoryczność

prymitywność

prywatyzować

trwać

twaróg

trwoga

trybunał

trąbić

tryumf

trzcina

trzęsienie

trzycyfrowy

trzygodzinny

tupotanie

turbinowy

tryumfalny

trzecioligowy

trzeszczenie

turbosprężarka

tuzinkowość

tygodniówka

typograficzny

tysiączłotowy

uargumentować

ubezwłasnowolnić

12.04.1891

04.03.1754

31.01.1945

08.05.1543

01.01.4733

24.11.1984

13.10.1415

31.03.2311

25.06.8514

16.06.2452

07.08.1953

11.05.1956

09.11.1986

04.06.1979

19.04.1948

14.06.1106

27.05.2002

11.07.2042

23.07.2198

06.09.1987

26.03.1697

02.09.2023

t

k

h

j

w

n

c

e

y

l

u

r

d

b

f

ł

o

z

a

i

p

g

s

m

c

i

m

n

l

y

r

e

j

o

f

s

ł

w

d

t

u

a

z

h

p

k

b

g

background image

534

642

862

832

156

841

894

168

156

134

831

138

384

986

831

548

348

669

342

324

641

221

089

024

420

356

362

673

245

753

854

241

755

214

855

433

754

225

896

422

755

746

244

641

213

814

831

554

821

343

721

629

656

586

164

348

328

819

218

168

496

986

168

159

898

188

348

188

764

543

521

743

233

743

231

965

213

273

765

754

213

575

744

813

347

547

124

414

Podkreśl liczby w których na drugiej pozycji stoi 4

2625

4362

7431

3223

8235

7846

2529

5165

5618

1536

1861

1348

1354

8943

1631

8113

1861

8413

1354

1386

4841

1827

3841

5694

3394

1586

1831

8432

6481

5613

8974

3186

1841

4893

1846

1894

1864

4984

8971

4613

8731

7413

1886

4231

1284

5463

8431

3483

1866

4641

8613

8423

6486

9139

1381

1383

1861

9431

9413

9599

9494

4984

8464

9994

4896

4864

6131

8431

4641

6848

8431

4464

6413

4641

9874

4984

9436

1876

1786

9915

2496

1843

6144

6491

4613

8498

3346

1648

Podkreśl liczby w których na drugiej pozycji stoi 6

dzień 9
1. czytanie przez grupowanie

2. doskonalenie antycypacji

3. podkreśl liczby lub wyraz

4. 15-30 minut czytania prasy

Jego pamięć nie zarejestrowała  

 

 

 

 

 

świadomie tego, co zobaczył.

 

Lecz tej nocy, gdy siedział pogrążony 

 

w myślach przy wejściu do legowiska,

 

 

wsłuchując się w odgłosy    

 

otaczającego go świata,

 

 

poczuł pierwsze, nieśmiałe  

ukłucie zupełnie nieznanych,

 

 

 

potężnych uczuć.  

Była to niejasna,

rozproszona zazdrość i niezadowolenie z własnego życia. 

Nie miał pojęcia, co wywołało owe uczucia,

nie wiedział również, jak je zażegnać.

Do jego duszy wkradł się niepokój

i Strażnik Księżyca uczynił jeden,

mały krok w kierunku ludzkości.

Spektakl z czterema tłustymi małpoludami powtarzał się noc po nocy,

 

aż stał się źródłem   

 

 

  

fascynującego rozdrażnienia,

 

 

zwiększającego wieczny,  

dotkliwy głód Strażnika Księżyca.

Rzeczywistość, której doświadczył,
nie mogła wywołać takiego efektu,

wymagała więc psychologicznego wzmocnienia.

 

 

Gdy każdy atom jego  

nieskomplikowanego mózgu

 

układał się w mozaikę 

 

 

 

 

tworzącą nowy wzór,

 

 

w życiu Strażnika Księżyca 

 pojawiły się dziury,

z których nie zdawał sobie sprawy.

Jeśli przetrwa, wzór stanie się wieczny,

gdyż jego geny przekażą go przyszłym pokoleniom.

background image

W  sobotę  po  egzaminie  adwokackim  Mitch  nie  pojechał  do  biura,  nie  mógł  także  wytrzymać 

w  mieszkaniu.  Spędził  ranek,  okopując  kwietniki  i  czekając.  Dom  wyglądał  teraz  reprezentacyjnie  i 
oczywiście pierwszymi gośćmi musieli być rodzice Abby. Sprzątała i czyściła wszystko już od tygodnia, a 
teraz wreszcie nadszedł czas na wizytę. Obiecała, że nie posiedzą długo, najwyżej parę godzin. Przyrzekł, 
że będzie tak miły, jak to tylko możliwe.

Wymył  i  wypolerował  oba  nowe  samochody  i  wyglądały  tak,  jakby  właśnie  opuściły  wystawę. 

Trawnik  został  przycięty  przez  dzieciaka  mieszkającego  na  tej  samej  ulicy.  Pan  Rice  nawoził  go  od 
miesiąca i teraz - jak sam to określił - trawnik wyglądał jak pole golfowe.

Przyjechali w południe i Mitch niechętnie opuścił ogród. Uśmiechnął się, przywitał i powiedział, że 

musi iść się umyć. Wiedział, że czują się niezręcznie i chciał, aby tak było. Długo brał prysznic, a Abby 
tymczasem  pokazywała  im  każdy  mebel  i  każdy  cal  tapety.  Takie  rzeczy  imponowały  Sutherlandom. 
Małe  rzeczy  zawsze  im  imponowały.  Oceniali  innych  po  tym,  co  mieli  lub  czego  nie  mieli.  Ojciec 
Abby był prezesem małego, okręgowego banku, który od dziesięciu lat chylił się ku upadkowi. Matka 
miała  o  sobie  zbyt  wysokie  mniemanie,  by  poniżać  się  pracą,  i  spędziła  całe  swoje  dorosłe  życie 
szukając sposobu na to, by wspiąć się wyżej w hierarchii społecznej w miasteczku, gdzie na podobny 
awans  nie  było  po  prostu  żadnych  szans.  Twierdziła,  że  jej  przodkowie  wywodzili  się  z  królewskiego 
rodu  panującego  ongiś  w  jednym  ze  starszych  państw,  co  zawsze  bardzo  imponowało  górnikom 
w Danesboro w Kentucky.

Żył  raz  pewien  wielki  konstruktor-wynalazca,  który,  nie  ustając,  wymyślał  urządzenia  niezwykłe  i 
najdziwniejsze  stwarzał  aparaty.  Zbudował  był  sobie  maszynkę-okruszynkę,  która  pięknie  śpiewała  i 
nazwał ją ptaszydło. Pieczętował się sercem śmiałym i każdy atom, który wyszedł spod jego ręki, nosił 
ów znak, że dziwili się potem uczeni, odnajdując w widmach atomowych migotliwe serduszka. Zbudował 
wiele pożytecznych maszyn, wielkich i małych, aż naszedł go pomysł dziwaczny, aby śmierć z życiem 
w jedno złączyć i tak dopiąć niemożliwości. Postanowił zbudować istoty rozumne z wody, ale nie tym 
okropnym sposobem, o którym zaraz pomyślicie. Nie, myśl o ciałach miękkich i mokrych była mu obca, 
brzydził  się  jej  jak  każdy  z  nas.  Zamierzył  zbudować  z  wody  istoty  prawdziwie  piękne  i  mądre,  więc 
krystaliczne. Wybrał tedy planetę, bardzo od wszystkich słońc oddaloną, z zamarzłego jej oceanu wysięki 
góry lodowe i z nich, jak z kryształu górskiego, wyciosał Kryonidów. Zwali się tak, bo tylko w przeraźliwym 
mrozie istnieć mogli i w pustce bezsłonecznej. Pobudowali też w niedługim czasie miasta i pałace lodowe, 
a  że  wszelkie  ciepło  groziło  im  zgubą,  zorze  polarne  łapali  do  wielkich  naczyń  przejrzystych  i  nimi 
oświetlali swoje siedziby. Im kto był wśród nich możniejszy, tym więcej miał zórz polarnych, cytrynowych 
i  srebrzystych,  i  żyli  sobie  szczęśliwie,  a  że  się  nie  tylko  w  świetle,  ale  i  w  szlachetnych  kamieniach 
kochali, słynęli ze swych klejnotów. Klejnoty te były z zamarzniętych gazów cięte i szlifowane. Barwiły im 
wieczną ich noc, w której, jak duchy uwięzione, płonęły wysmukłe zorze polarne, podobne do zaklętych 
mgławic w kłodach z kryształu. Niejeden zdobywca kosmiczny chciał posiąść te bogactwa, cała bowiem 
Kryonia była z największych dali widoczna, migocąc bokami jak klejnot, obracany z wolna na czarnym 
aksamicie. Przybywali więc awanturnicy na Kryonię, by szczęścia wojennego próbować. Przyleciał na nią 
elektrycerz Mosiężny, który stąpał, jakby dzwon dzwonił, ale zaledwie na lodach nogę postawił, stopiły 
się od gorąca i runął w otchłań lodowego oceanu, a wody zamknęły się nad nim i, jak owad w bursztynie, 
w górze lodowej na dnie mórz kryońskich po dzień ostatni spoczywa. 

background image

763

534

642

862

832

156

841

894

168

156

134

643

138

384

986

831

548

348

669

342

324

641

546

089

024

420

356

362

673

245

753

854

241

783

214

855

433

754

225

896

422

755

746

244

852

213

814

831

554

821

343

721

629

656

586

234

348

328

819

218

168

496

986

168

159

898

636

348

188

764

543

521

743

233

743

231

965

231

273

765

754

213

575

744

813

347

547

124

Podkreśl liczby w których na drugiej pozycji stoi 9

1987

2625

4362

7431

3223

8235

7846

2529

5165

5618

1536

4646

1348

1354

8943

1631

8113

1861

8413

1354

1386

4841

7388

3141

5694

3394

1586

1831

8432

6481

5613

8974

3186

8913

4893

1846

1894

1864

4984

8971

4613

8731

7413

1886

6423

1284

5463

8431

3483

1866

4641

8613

8423

6486

9139

8431

1383

1861

9431

9413

9599

9494

4984

8464

9994

4896

1398

6131

8431

4641

6848

8431

4464

6413

4641

9874

4984

6436

1876

1786

9915

2496

1843

6144

6491

4613

8498

3346

Podkreśl liczby w których na trzeciej pozycji stoi 7

72502 63423 98354 86331 83198 52125 72521 52451 24371 75217 23443
24329 43734 54727 32211 16731 91711 54413 51011 52198 14911 74211
42561 33421 52466 74631 14243 21576 22724 14678 36227 55352 22425
32732 76452 23432 31273 32778 43243 96323 24179 23147 21692 25372
56831 43373 76231 76732 67456 14145 57843 74631 12436 65857 23265
55147 85642 73529 32153 67452 32362 23538 34572 75421 45453 83234
32578 34347 75321 65847 45782 63464 67531 34578 77676 76768 65458
88598 45868 56768 57079 35577 35546 45457 43995 98568 43787 58777

Podkreśl liczby w których na czwartej pozycji stoi 7

cad

cod

ced

dac

eac

eec

coa

aec

aco

oec

cee

eac

oec

uec

aec

cua

uac

uer

doc

cas

sea

ouc

uea

oef

oua

uce

ica

iec

aci

iac

iea

ied

iad

oal

elo

oel

uuc

oel

iae

iua

eui

iae

eid

iea

edi

eai

lac

cel

lec

oec

oic

aac

aec

asc

aoa

Podkreśl wyrazy w których na drugiej pozycji stoi a

background image

dzień 10
1. ćwiczenie superszybkości 1,2,3 i 4

2. doskonalenie antycypacji

3. czytanie przez grupowanie

Jadwiga weszła przez drzwi od zakrystii. Ujrzawszy ją rycerze bliżsi stallów, jakkolwiek msza się jeszcze 
nie zaczęła, poklękali natychmiast, mimo woli oddając jej cześć jak świętej. Zbyszko uczynił to samo, 
albowiem w całym tym zgromadzeniu nikt nie wątpił, że ma naprawdę przed sobą świętą, której obrazy 
będą  zdobiły  z  czasem  ołtarze  kościelne.  Szczególniej  od  kilku  lat,  surowe,  pokutnicze  życie  Jadwigi 
sprawiło,  że  obok  czci,  winnej  królowej,  oddawano  jej  cześć  niemal  religijną.  Z  ust  do  ust  między 
panami  i  ludem  chodziły  głosy  o  cudach  spełnianych  przez  królowę.  Mówiono,  iż  dotknięcie  jej  dłoni 
leczyło chorych: ludzie pozbawieni władzy w rękach i nogach odzyskiwali ją po włożeniu starych szat 
królowej. Wiarogodni świadkowie zapewniali, iż słyszeli na własne uszy, jak raz Chrystus przemówił do 
niej z ołtarza. Czcili ją na klęczkach monarchowie zagraniczni, czcił i obawiał się ją obrazić nawet hardy 
Zakon krzyżacki. Papież Bonifacy IX nazywał ją świątobliwą i wybraną córką Kościoła. Świat patrzał na 
jej postępki i pamiętał, że to dziecię domu Andegaweńskiego i polskich Piastów, że ta córka potężnego 
Ludwika, wychowanka najświetniejszego dworu, a wreszcie najpiękniejsza z dziewic na ziemi, zrzekła się 
szczęścia, zrzekła się pierwszej dziewiczej miłości i poślubiła jako królowa „dzikiego” księcia Litwy, aby 
wraz z nim skłonić do stóp Krzyża ostatni pogański naród w Europie. Czego nie dokazały siły wszystkich 
Niemców, potęga Zakonu, wyprawy krzyżowe, morze przelanej krwi – tego dokazało jedno jej słowo.
Nigdy  chwała  apostolstwa  nie  opromieniła  młodszego  i  cudniejszego  czoła  –  nigdy  apostolstwo  nie 
połączyło się z takim poświęceniem – nigdy niewieścia piękność nie zaświeciła taką anielską dobrocią i 
takim cichym smutkiem.

Słaby  ciąg  trwał  około  piętnastu  minut,  a  niewielkie  przyspieszenie  nie  mogłoby  powstrzymać 

kogokolwiek od spaceru po kabinie. Po kwadransie statek nie był już związany z Ziemią, tak jak wtedy 
gdy  towarzyszył  stacji.  Zerwał  łańcuchy  przyciągania  i  stał  się  wolną,  niezależną  planetą,  okrążającą 
Słońce po własnej orbicie.

Kabina, którą Floyd miał w całości dla siebie, przeznaczona była dla trzydziestu osób. Czuł się 

zupełnie  samotnie  widząc  wokół  siebie  puste  fotele.  Był  jedyną  osobą  zaprzątającą  Uwagę  stewarda 
i  stewardessy,  nie  wspominając  o  pilocie,  drugim  pilocie  i  dwóch  inżynierach  pokładowych.  Bez 
wątpienia żaden człowiek w historii lotów kosmicznych nie dostąpił zaszczytu takiej obsługi i było mało 
prawdopodobne, że coś takiego powtórzy się w przyszłości. Przypomniał sobie cyniczną uwagę jednego 
z mniej godnych szacunku papieży: “Cieszmy się, albowiem nasze jest papiestwo”. Cóż, cieszył się z tej 
podróży i delektował euforią stanu nieważkości. Wraz ze zniknięciem ciążenia porzucił - przynajmniej 
chwilowo - większość trosk. Jak ktoś kiedyś powiedział, w kosmosie można być przerażonym, ale nie 
można się martwić. I miał całkowitą ‘rację.

Stewardzi - jak się okazało - byli zdecydowani karmić go przez dwadzieścia pięć godzin podróży 

i  Floyd  bez  przerwy  musiał  odsyłać  niechciane  posiłki.  Jedzenie  w  stanie  nieważkości,  które  kiedyś 
wprawiało pierwszych astronautów w czarną rozpacz, nie sprawiało obecnie specjalnych problemów. Floyd 
siedział przy normalnym stole, do którego przymocowano - jak na pływającym po wzburzonych morzach 
statku - talerze. Wszystkie dania miały lepką konsystencję, co zapobiegało ich wędrówkom po kabinie. 
Kotlet trzymał się talerza dzięki zawiesistemu sosowi, a sałatka zaopatrzona była w kleiste dodatki. Przy 
odrobinie umiejętności i uwagi, nie było w zasadzie potrawy, która nie dałaby się bezpiecznie utrzymać na 
talerzu. Zabronione były jedynie gorące zupy i przesadnie kruche ciasteczka. Oczywiście zupełnie inaczej 
było z napojami. Wszystkie płyny przechowywano w plastikowych, dających się wyciskać tubach.

background image

Zapowiedź brzmiała mile i obiecująco,  

 

 

 

wszyscy pewnie wyobrażacie sobie,

 

że nic łatwiejszego, jak trafić  

 

 

 

prostą drogą do ostatniego   

 

 

przyjaznego domu po                             zachodniej stronie Gór Mglistych.

Przed wędrowcami                 nie było widać lasów 

ani dolin przecinających teren, tylko rozległy stok

wznoszący się łagodnie aż do podnóży najbliższej góry,

szeroką szarą przestrzeń wrzosów i rumowisk skal-nych,

tu i ówdzie poznaczoną zielonymi łatami trawy i mchu, 

w miejscach, gdzie można było spodziewać się źródeł.

Popołudniowe słońce świeciło jasno,  

 

 

 

 

ale nigdzie w tej cichej pustce 

 

 

 

nie dostrzegali znaku  

życia czy jakichś osiedli.

 

Jadąc naprzód, wkrótce zrozumieli, że dom Elronda

może się kryć niemal wszędzie, gdzieś między nimi a górami.

Trafiali niespodzianie na doliny ciasne,

zamknięte stromymi ścianami, 

otwierające się znienacka u ich stóp, i patrząc w głąb jarów,

ze zdumieniem spostrzegali na ich dnie drzewa i strumienie. 

Napotykali szczeliny tak wąskie,    

 

 

 

że prawie mogli je susem przesadzić,

 

 

lecz głębokie i huczące od wodospadów.  

Napotykali ciemne wąwozy,

 

 

 

których nie dało się  

przeskoczyć, i tak urwiste,

że w żaden sposób nie zdołaliby zejść w nie 

i potem wspiąć się znowu na drugi brzeg.

Napotykali grzęzawiska z pozoru nęcące świeżą zielenią,

różnobarwnymi, bujnymi kwiatami, lecz objuczony konik,

który się tam dał skusić, nigdy już nie powrócił.

Nikt z was nie zgadłby nawet, że tak  

 

 

strasznie dziki kraj dzieli bród na rzece od gór. 

 

Bilbo nie mógł się temu dość nadziwić.  

Jedyną ścieżkę znaczyły białe kamienie,

ale niektóre bardzo małe, inne        znów zarośnięte wrzosem lub mchem.

Słowem, mozolna była to droga, chociaż Gandalf, który, 

jak się zdawało, znał ją dość dobrze, służył za przewodnika.

Czarodziej kręcił głową, wystawiał brodę to w prawo, 

to w lewo, wypatrując ścieżki, wszyscy zaś sunęli

za nim krok w krok bardzo ostrożnie; 

nie ujechali daleko,    

 

 

 

 

 

 

gdy już zaczęło się zmierzchać. 

 

Pora podwieczorku dawno    

 

minęła, zapowiadało się na to, 

 

 

 

że pora kolacji  

również wkrótce przeminie.

Ćmy polatywały nad ich głowami, mrok zgęstniał, bo księżyc nie wzeszedł. 

Kuc Bilba potykał się na kamykach i korzeniach.

Dotarli do krawędzi stromego urwiska tak niespodzianie, 

że koń Gandalfa omal nie zsunął się po zboczu.

Przebiegaj 

sobie 

wieczorami 

miasto 

przebraniu, 

uczęszczaj

nawet 

wraz 

twoim 

filozofem 

do 

chrześcijańskich 

domów

modlitwy. 

Wszystko, 

co 

budzi 

nadzieję 

zabija 

czas, 

jest 

godnym

pochwały. 

Ale 

dla 

mojej 

przyjaźni 

uczyń 

rzecz 

jedną: 

oto 

ów

Ursus, 

niewolnik 

Ligii, 

jest 

podobno 

człowiekiem 

siły 

niezwykłej,

najmij 

więc 

sobie 

Krotona 

przedsiębierzcie 

we 

trzech 

wyprawy.

Tak 

będzie 

bezpieczniej 

rozumniej. 

Chrześcijanie, 

skoro 

do 

nich

należy 

Pomponia 

Grecyna 

Ligia, 

nie 

są 

zapewne 

takimi 

łotrami,

za 

jakich 

mają 

ich 

powszechnie, 

dali 

jednak 

przy 

porwaniu 

Ligii

dowód, 

że 

gdy 

chodzi 

jaką 

owieczkę 

ich 

stada, 

umieją 

nie

żartować. 

Gdy 

ujrzysz 

Ligię, 

wiem, 

że 

się 

wstrzymać 

nie 

zdołasz

zechcesz 

ją 

uprowadzić 

natychmiast, 

jakże 

zaś 

tego 

samym

Chilonidesem 

dokonasz? 

Kroto 

da 

sobie 

rady, 

choćby 

jej

dziesięciu 

takich, 

jak 

ów 

Ursus, 

Ligów 

broniło. 

Nie 

daj 

się

wyzyskiwać 

Chilonowi, 

lecz 

na 

Krotona 

pieniędzy 

nie 

żałuj. 

Ze

wszystkich 

rad, 

jakie 

ci 

mogę 

przesłać, 

ta 

jest 

najlepszą.

background image

choroba

chóralny

choreograf

chrapnięcie

chrobotliwy

chromatofor

chromofor

chromowy

chroniczny

chronogram

chustka

cieniusieńki

chronologia

chromosom

chromatyczność

chromofotypia

chropowatość]

chrystianizacja

chrząstkowaty

ciepłolecznictwo

ciepłokrwisty

cirrocumulus

ciuciubabka

cmentarzysko

cotygodniowy

ciemnopomarańczowy

cienkowarstwowy

krwiodawca

krwiopijca

kubatura

kubraczek

kukiełkowy

krzyżownica

kuratorium

kuśnierstwo

kukurydziany

kuleczkowaty

kulometryczny

kserokopiarka

kuloodporny

kumulacyjny

kunsztowny

kwadratowy

kształtowanie

kserograficzny

kryptomorficzny

krwistoczerwony

kryminogenność

kryptograficzny

kulturoznawstwo

kuchmistrzowski

krystaliczność

krzemoorganiczny

krzywoprzysięgnięcie

marchew

marcepan

margaryna

marionetka

marmurowo

marszobieg

martwość

marzanna

maskarada

maszynowy

matematyk

matematyczny

materializm

materiałowy

matołkowaty

maturzysta

maturalny

maźnięcie

meandryczny

mechanizm

medykament

megalomania

melancholiczny

melodramatyczny

melodeklamacja

merytoryczność

mesjanistyczny

statek

spacerowy

sterowiec

śmigłowiec

stateczność

statyczność

statystyka

stawonóg

stemplować

stenografka

stenotypistyka

stereofoniczny

stereotypowy

stewardesa

stomatologiczny

stopniowanie

storczykowaty

stowarzyszenie

strachliwość

stratocumulus

stroboskopowy

stronniczość

strukturalista

strumieniomierz

stukilometrowy

stutysięcznik

subantarktyczny

dzień 11
1. ćwiczenie superszybkości 1,2,3 i 4

2. kolumny słów

3. 15-30 minut doskonalenia antycypacji z wykorzystaniem linijki

4. czytanie poprzez grupowanie

background image

Wysłali mnie do Fort Dix i    

 

 

 

 

przydzielili do brygady ogrzewniczej.

 

Codziennie przez cały dzień  

 

i pół nocy macham łopatą 

 

 

i wrzucam węgiel do  

pieców co ogrzewają baraki.

 

 

 

Dowódcą kompanii 

jest taki starszy gość,

który zachowuje się jakby wszystko miał w nosie.

Jak przyjechałem na miejsce powiedział mi,

że do końca służby zostały mi już tylko dwa lata,

więc żebym trzymał się w ryzach, a wszystko będzie dobrze.

I właśnie to robię: trzymam się w ryzach. Często myślę o mamie,

o Bubbie, o hodowli krewetków, o Jenny Curran, a w przerwach gram sobie trochę w ping-ponga.

Potem nadchodzi wiosna. Któregoś dnia    

 

 

czytam na tablicy ogłoszeń kartkę,

 

 

że wojsko organizuje zawody  

pingpongowe i zwycięzca pojedzie

 

 

 

do Waszyngtonu na    

mistrzostwa. No więc zgłaszam się

 

i wygrywam jak po maśle, gównie dlatego żejedyny facet w bazie

 co się jako tako zna na ping-pongu ma trzy palce,

bo dwa stracił na wojnie i ciągle upuszcza rakietkę.

Tydzień później jadę do Waszyngtonu. Zawody    

odbywają się w szpitalu dla kombatantów;

 

ranni żołnierze gromadzą się w sali  

 i nam kibicują. Pierszą rundę wygrywam

 

 

 

bez trudu, drugą też, ale  

w trzeciej trafiam na takiego małego knypka

 co to podkręca piłkę na różne sposoby i porządnie łoi mi skórę.

Wygrał już dwa sety, prowadzi w trzecim i wygląda na to,

że mnie zaraz wykosi, ale nagle spoglądam na tłum gapiów 

i zgadnijcie kogo widzę na wózku? Porucznika Dana ze szpitala w Da Nang!

W trakcie krótkiej przerwy podchodzę do Dana i patrzę, a on nie ma ani jednej nogi.

— Musieli je amputować, Forrest — mówi mi — ale poza tym czuję się dobrze.

Zdjęli mu z twarzy bandaże, ale    

 

 

 

po tym wypadku ze spalonym czołgiem

 

 

skórę ma całą poparzoną i  

pokrytą bliznami. I wciąż ma

 

 

 

wetkniętą w siebie  

rurkę tyle że już tylko jedną. 

 

 

 

Rurka idzie od butelki,  

która wisi z dołu wózka.

— Lekarze twierdzą, że nie będą jej wyjmować — mówi.

— Podobno jest mi z nią do twarzy. — 

Potem pochyla się i patrzy mi prosto w oczy. 

— Słuchaj, Forrest. Musisz w siebie uwierzyć, wtedy nic nie stanie ci na przeszkodzie. 

Obserwuję twoją grę i wiem, że możesz pobić tego kurdupla. 

Jesteś najlepszy, zwycięstwo jest ci pisane.

Kiwam łepetyną że    

 

 

 

 

 

 

 

kapuję i wracam do stołu

 

i od tej pory nie  

 

 

 

 

tracę ani jednego punktu.

 

 

Dochodzę do finału i  

wygrywam mistrzostwa.

 

Byłem w Waszyngtonie ze trzy dni.   

Sporo czasu spędzałem z Danem. 

W dzień spacerowaliśmy, to znaczy on siedział 

a ja pchałem wózek, czasem szliśmy do ogrodu,

 żeby Dan pobył trochę na słońcu, 

a wieczorem grałem mu na   

 

 

 

 

harmonijce tak jak kiedyś Bubbie.

 

 

Najbardziej ze wszystkiego  

Dan lubił rozmawiać 

 

 

— na różne tematy, ale  

gównie na temat historii i filozofii. 

Któregoś dnia opowiadał mi o teorii względności Einsteina

 i o jej zastosowaniu, więc wyciągłem z kieszeni świstek papieru

 i wyprowadziłem mu po kolei całe równanie, bo to była jedna z rzeczy, 

które przerabialiśmy na zajęciach z optyki kwantowej. Dan popatrzył na kartkę.

— Forrest, ty mnie nigdy nie przestaniesz zadziwiać! — zawołał.

background image

dzień 12
1. 15-30 minut doskonalenia antycypacji z wykorzystaniem linijki

2. podkreśl liczbę

3. czego brakuje

4. czytanie poprzez grupowanie

763

534

642

862

832

156

841

894

168

156

134

643

138

384

986

831

548

348

669

342

324

641

546

089

024

420

356

362

673

245

753

854

241

783

214

855

433

754

225

896

422

755

746

244

852

213

814

831

554

821

343

721

629

656

586

234

348

328

819

218

168

496

986

168

159

898

636

348

188

764

543

521

743

233

743

231

965

231

273

765

754

213

575

744

813

347

547

124

Podkreśl liczby w których na drugiej pozycji stoi 9

72502 63423 98354 86331 83198 52125 72521 52451 24371 75217 23443
24329 43734 54727 32211 16731 91711 54413 51011 52198 14911 74211
42561 33421 52466 74631 14243 21576 22724 14678 36227 55352 22425
32732 76452 23432 31273 32778 43243 96323 24179 23147 21692 25372
56831 43373 76231 76732 67456 14145 57843 74631 12436 65857 23265
55147 85642 73529 32153 67452 32362 23538 34572 75421 45453 83234
32578 34347 75321 65847 45782 63464 67531 34578 77676 76768 65458
88598 45868 56768 57079 35577 35546 45457 43995 98568 43787 58777

Podkreśl liczby kończące się liczbą 43

327

723

723

727

327

576

675

675

567

576

937

793

739

793

937

542

254

254

524

542

897

798

879

798

897

322

323

323

332

322

381

831

381

318

831

601

604

614

601

604

107

121

117

121

107

681

816

618

816

681

516

651

615

516

651

687

786

678

786

687

483

834

843

834

483

294

459

459

249

294

572

752

572

725

752

054

504

045

504

054

957

597

957

579

597

403

304

404

304

403

941

419

941

491

419

627

267

627

276

267

954

495

459

954

495

638

863

683

863

638

725

257

725

275

257

483

348

438

348

483

background image

Kiedy obudziła się po raz drugi,  

 

 

 

 

 

miała już dużo jaśniejszą głowę.

 

 

 

Był biały dzień i  

 

    mogła się rozejrzeć.

 

 

Znajdowała się w niewielkim,  

bardzo wysokim pokoju,

 

 

 

 

pomalowanym na  

  przygnębiający szaroniebieski kolor.

Podłoga była klepiskiem. Na całe umeblowanie składało się łóżko,

na którym leżała Victoria pod brudnym pledem, 

chwiejący się stolik z porysowaną emaliowaną miednicą,

a pod nim cynowe wiadro. Było też okno z zewnętrznym okratowaniem z drewna. 

Victoria bardzo ostrożnie wstała  

 

 

 

 

 

      z łóżka - czuła się dziwnie,

 

 

bolała ją głowa - i podeszła 

            do okna. Przez kraty 

 

 

 

widać było całkiem  

wyraźnie, ujrzała ogród,

a za nim palmy. Ogród prezentował się zupełnie

nieźle według standardów wschodnich,  

 

 

 

 

choć na pewno przedstawiałby

wiele do życzenia w oczach angielskiego właściciela domku pod miastem.

Pełno tam było  

 

 

 

 

 

 

jaskrawopomarańczowych nagietków,

 

rosły zakurzone drzewa  

 

         eukaliptusowe i kępy tamaryszku.

 

Dziecko z niebieskim tatuażem  

na twarzy i obrączkami na nogach

 wykonywało jakieś sztuki                  z piłką i zawodziło jękliwie 

wysokim nosowym głosem, jakby ktoś w oddali grał na kobzie.

Victoria skierowała teraz wzrok na drzwi, duże i masywne.

Bez większej nadziei podeszła i spróbowała je otworzyć.

Były zamknięte. Wróciła i usiadła na skraju łóżka.

Gdzie się znajdowała? Na pewno nie w Bagdadzie. I co teraz zrobi?

Po chwili przyszło jej do głowy, że ostatnie pytanie nie ma sensu. 

Bardziej dorzeczne byłoby się zapytać, co z nią zrobią.

Z niemiłym uczuciem kłucia w dołku przypomniała sobie radę Dakina,

żeby wszystko od razu wyśpiewać. A może już z niej wyciągnęli, co trzeba, kiedy była nieprzytomna?

Najważniejsze - Victoria uparcie    

 

 

 

        podnosiła się na duchu - że żyje. 

 

 

Gdyby tylko udało się jej    

utrzymać ten stan rzeczy do czasu,

jak Edward ją znajdzie. Co zrobi                 Edward, kiedy zobaczy, że zniknęła?

Pójdzie do Dakina? Będzie działał na własną rękę?

Postraszy Catherine i zmusi ją do powiedzenia prawdy?

A może w ogóle nie będzie jej podejrzewał?

Im usilniej Victoria starała się pokrzepić,

wyobrażając sobie Edwarda w akcji,  

 

 

 

tym bardziej jego obraz zamazywał się,

aż wreszcie stał się całkowicie abstrakcyjny.                       Na ile można liczyć na jego inteligencję?

To było podstawowe pytanie.                Edward był cudowny, czarujący.

Ale czy miał głowę na        karku? Bo nie da się ukryć,

że przy jej obecnych kłopotach bez inteligencji ani rusz.

Pan Dakin, ten wiedziałby, co zrobić.

Tylko czy będzie mu się chciało?

Może po prostu wykreśli jej nazwisko z rejestru

 postawi przy nim krzyżyk i napisze obok swym starannym pismem: śp. 

W końcu, dla Dakina była kimś anonimowym. Podjęli wspólnie próbę,

szczęście im nie dopisało, koniec, kropka, nie ma rady. 

Nie, nie widziała Dakina w roli  

 

 

 

 

 

wybawcy. Zresztą, ostrzegał ją.

 

 

Doktor Rathbone też ją                        

ostrzegał. (Ostrzegał czy groził?)

A ponieważ nie przyjęła jego                        rady, groźba szybko się  . spełniła.

“Ale żyję, żyję” - powtarzała Victoria z mocnym postanowieniem,

by patrzeć na jaśniejsze strony swej sytuacji.

Na zewnątrz rozległy się kroki  

 

 

 

 

 

i dał się słyszeć zgrzyt klucza

obracającego się w zardzewiałym zamku.

 

 

Drzwi skrzypnęły w zawiasach  

i otworzyły się na oścież. 

Na progu stał Arab. Niósł starą blaszaną tacę z jedzeniem.

background image

dzień 13
1. 15-30 minut doskonalenia antycypacji z wykorzystaniem linijki

2. 15-30 minut czytania prasy

3. tablice

bl

bi

bh

bp

ba

bo

bu

br

bn

bw

bc

x

by

bb

bf

be

bd

bt

bz

bk

bj

bg

bs

bm

ce

cm

ci

cg

cl

cy

co

cr

cc

cf

cw

x

ca

cs

cj

cu

cz

ct

cd

cn

cp

ck

cb

ch

16

3

17

14

1

7

13

9

4

24

23

18

8

12

10

25

2

15

22

21

6

20

5

11

19

aac

aap

aab

aaw

aag

aan

aal

aat

aam

aay

aai

aaw

x

aas

aah

aar

aad

aał

aaa

aae

aaz

aaj

aau

aao

aaf

ce

cm

ci

cg

cl

cy

co

cr

cc

cf

cw

x

ca

cs

cj

cu

cz

ct

cd

cn

cp

ck

cb

ch

aac

aap

aab

aaw

aag

aan

aal

aat

aam

aay

aai

aaw

x

aas

aah

aar

aad

aał

aaa

aae

aaz

aaj

aau

aao

aaf

dzień 14
1. 15 minut doskonalenia antycypacji z wykorzystaniem linijki

2. 15 minut czytania prasy

3. ćwieczenie superszybkości nr 1,2,3 i 4

4. ćwieczenie superszybkości nr 1,2,3 i 4 z wykorzystaniem prasy codziennej

5. koniec

PAMIĘTAJ

Zjawisko regresji i fonetyzacji dla ciebie nie istnieje.

Używaj poprawnie wskaźnika.

Bądź skoncentrowany podczas czytania i realizuj wyznaczone sobie cele.