background image

Poznawszy od dzieci

ñstwa zalety, ale 

równie

ĝ wady posiadania wïasnego domu, 

zdecydowali si

Ú dzielnie stawiÊ czoïa obo-

wi

Èzkom zwiÈzanym z jego utrzymaniem. 

I ani chwili nie 

ĝaïowali tej decyzji, choÊ

otwarcie przyznaj

È, ĝe w trakcie budowy 

rodzinnego gniazda sami wygenerowali 
kilka powa

ĝnych problemów, które musieli 

potem pokona

Ê, tracÈc sporo nerwów i pie-

ni

Údzy. 

Jak to zazwyczaj bywa przy budowie 

pierwszego domu, mieli kilka 

Ăwietnych 

i kilka mniej trafionych dzia

ïañ. Ale prze-

lotne k

ïopoty nie zraziïy ich do budownic-

twa jednorodzinnego. Nadal s

È wielkimi 

zwolennikami mieszkania we w

ïasnym 

domu, a nie w bloku. Ciesz

È siÚ, ĝe wyzna-

czony cel uda

ïo siÚ im zrealizowaÊ w ciÈgu 

pierwszych pi

Úciu lat maïĝeñstwa, choÊ

pierwotnie nie planowali a

ĝ tak szybkiego 

tempa.

To by

ï intensywny i pracowity czas.

Po pierwsze
– dobra lokalizacja

Na pytanie – „Jakie s

È trzy najwaĝniejsze 

zalety dzia

ïki?” – podobno Amerykanie 

odpowiadaj

È: „Lokalizacja, lokalizacja 

i jeszcze raz lokalizacja”. A Magdalena 
i Tomasz mieli w tym wzgl

Údzie wyjÈt-

kowe szcz

ÚĂcie i, co waĝne, wykazali siÚ

refleksem. 

Pierwsz

È rocznicÚ zaĂlubin uczcili 

w podwójny sposób, bo 

ĂwiÚtowali jedno-

cze

Ănie... zakup dziaïki. I to jakiej dziaïki! 

Jej najwi

Úkszym walorem byïa wïaĂnie 

znakomita lokalizacja. Le

ĝaïa w starej pod-

warszawskiej miejscowo

Ăci, zaledwie 15 km 

od stolicy. Spokojna, zadrzewiona okolica 
w pobli

ĝu parku krajobrazowego, z luěnÈ

zabudow

È na duĝych posesjach, peïne

uzbrojenie (brakowa

ïo tylko kanalizacji) 

i blisko

ĂÊ niezbÚdnych instytucji dawaïy

gwarancj

Ú komfortowego mieszkania.

– Nie mogli

Ămy przespaÊ takiej okazji, bo 

planowali

Ămy troje dzieci przy naszej jed-

noczesnej aktywno

Ăci zawodowej – opowia-

da pan Tomasz. – Kiedy niespodziewanie 
tak szybko znale

ěliĂmy idealne miejsce do 

ĝycia, nie zwlekaliĂmy z zakupem. Drugiej 
dzia

ïki w takiej miejscowoĂci mogliĂmy po 

prostu ju

ĝ nie znaleěÊ, bo podaĝ takich pe-

re

ïek jest niewielka. KupiliĂmy jÈ, choÊ nie 

potrzebowali

Ămy siÚ z tym aĝ tak spieszyÊ.

Mieszkali

Ămy bowiem w domu moich rodzi-

ców, gdzie zajmowali

Ămy wygodnÈ kawa-

POSESJONACI

Dom dla 2+3
Dom murowany z u

ĝytkowym podda-

szem i gara

ĝem, Ăciany: jednowar-

stwowe z pustaków ceramicznych, 
ocieplone we

ïnÈ mineralnÈ, dach pokryty 

blachodachówk

È

powierzchnia dzia

ïki: 1140 m

2

powierzchnia domu: 168 m

2

powierzchnia gara

ĝu: 35,8 m

2

roczne koszty utrzymania: 16 318 z

ï

Budowanie bez kredytu

 kredytu

Magdalena i Tomasz od 

pocz

Ètku maïĝeñstwa 

wiedzieli, 

ĝe chcÈ zbudo-

wa

Ê dom. Oboje wychowali 

si

Ú w domach jednorodzin-

nych i dobrze wiedzieli co 

znaczy w dzisiejszych za-

bieganych czasach poczu-

cie prywatno

Ăci, o które 

tak trudno na g

Ústo

zaludnionych osiedlach.

Gara

ĝ jest za maïy na dwa samochody i zaplecze gospodarcze, dlatego 

wzd

ïuĝ póïnocnej elewacji zbudowano lekkÈ drewnianÈ wiatÚ. Peïni ona 

równie

ĝ funkcjÚ drewutni, a dekoracyjnie uïoĝone drewno przy okazji chroni 

auto przed zacinaj

Ècym deszczem i Ăniegiem

POSESJONACI KLUBU BUDUJkCYCH DOM

Klub BudujÈcych Dom (KBD) zrzesza Czytelników, którzy planujÈ, projektujÈ, budujÈ, remon-
tuj

È  bÈdě urzÈdzajÈ  swój  dom.  WĂród ponad 10 000 obecnych czïonków, sÈ tacy, którzy 

uko

ñczyli juĝ wïasne inwestycje i chcÈ swoimi doĂwiadczeniami podzieliÊ siÚ z Czytelnikami. 

Zapraszamy wi

Úc do lektury opowieĂci o szukaniu dziaïki, wyborze projektu, czÚsto mo-

zolnych zmaganiach z budow

È oraz porównania kosztów inwestycyjnych i eksploatacyjnych 

ĝnych domów. Jest to bowiem bezcenna skarbnica wiedzy dla kaĝdego budujÈcego.

Lilianna Jampolska

Bry

ïa domu jest tradycyjna z kilkoma nowoczesnymi akcentami. Na fragmentach 

bia

ïych elewacji zastosowano boniowanie, na podmurówce – okïadzinÚ

z piaskowca. Dwuspadowy dach z du

ĝymi lukarnami pokryto czerwonÈ

blachodachówk

È

BD3_Posesjonaci.indd 28

BD3_Posesjonaci.indd   28

2010-02-14 21:42:10

2010-02-14   21:42:10

background image

lerk

Ú z osobnym wejĂciem. A potem, majÈc juĝ dziaïkÚ, popïynÚliĂmy 

na budowlanej fali. Jako 

Ăwieĝo upieczony inĝynier (po inĝynierii 

l

Èdowej), chciaïem skonfrontowaÊ nabytÈ wiedzÚ z praktykÈ.

Nie za du

ĝy, nie za maïy – w sam raz

Na pocz

Ètku pani Magdalena wyobraĝaïa sobie wygodny dom o po-

wierzchni 220 m

2

 (plus gara

ĝ) z myĂlÈ o goszczeniu licznej rodziny 

i znajomych. Natomiast pan Tomasz optowa

ï za kameralnym domem 

o powierzchni najwy

ĝej 120 m

2

, pami

ÚtajÈc z dzieciñstwa swojÈ

niech

ÚÊ do sprzÈtania domu rodziców (100 m

2

), którym dzieli

ï siÚ na 

zmian

Ú z siostrÈ.

Wzajemne ma

ïĝeñskie negocjacje przyniosïy rozsÈdny kompromis. 

Magdalena i Tomasz doszli do wniosku, 

ĝe ich rodzinne gniazdo 

powinno mie

Ê okoïo 170 m

2

 oraz gara

ĝ 35 m

2

, bo na pi

Útrze musiaïy

zmie

ĂciÊ siÚ cztery sypialnie i dwie ïazienki (maïĝeñska i dzieciÚca). 

Pani Magdalena dojrza

ïa do myĂli, ĝe nie potrzebuje mieÊ w jadalni 

sto

ïu na 24 osoby i tyleĝ czekajÈcych na goĂci krzeseï. Jej mÈĝ zaĂ

zgodzi

ï siÚ, ĝe skoro planujÈ troje dzieci, mogÈ trochÚ powiÚkszyÊ

powierzchni

Ú budynku w stosunku do tego, jaki sobie pierwotnie 

wyobra

ĝaï.

Zadowoleni z konsensusu, nie spodziewali si

Ú kïopotów. 

Tymczasem, cho

Ê przejrzeli 1200 gotowych projektów, nie udaïo siÚ

im znale

ěÊ idealnie pasujÈcego do ich dziaïki. Gïównym powodem 

by

ïa jej szerokoĂÊ (zaledwie 22 m) i orientacja wobec stron Ăwiata. 

Postanowili wi

Úc wprowadziÊ kilka zmian do katalogowego projektu, 

najbli

ĝszego ich gustowi i potrzebom. Chcieli za wszelkÈ cenÚ unik-

n

ÈÊ zakupu drogiego projektu indywidualnego, poniewaĝ nie zdecy-

dowali si

Ú na zaciÈgniÚcie kredytu hipotecznego i szukali oszczÚd-

no

Ăci. Byli przekonani, ĝe w konsultacji z projektantami budynku 

szybko i 

ïatwo poradzÈ sobie ze zmianami. Bardzo siÚ pomylili.

Op

ïakane skutki zmian w projekcie

Taras, pierwotnie zaprojektowany na ty

ïach domu, na dziaïce 

Magdaleny i Tomasza niemal

ĝe stykaï siÚ z pïotem i dziaïkÈ sÈsiada. 

Musieli go wi

Úc przenieĂÊ z dïuĝszego na krótszy bok budynku, tam 

gdzie mia

ï powstaÊ ogród. Przenosiny tarasu, jakkolwiek bardzo 

uzasadnione, spowodowa

ïy od razu zmianÚ poïoĝenia kominka 

oraz oczywi

Ăcie komina, bo zamysïem architektów byï dwustronny 

kominek 2 w 1 – w salonie i na tarasie. Uk

ïad wnÚtrz na poddaszu oraz 

Wzd

ïuĝ elewacji poïudniowej, od strony ogrodu, znajduje siÚ taras z drewna 

egzotycznego. Dwa razy do roku drewno impregnuje si

Ú specjalnym olejem, 

dzi

Úki czemu ciÈgle wyglÈda jak nowe. Domownicy lubiÈ tu przyjmowaÊ goĂci

i s

ïuchaÊ szumu strumienia, zbudowanego na naturalnej wydmie

W ubieg

ïym roku eksploatacja budynku (ïÈcznie z jego mo-

nitoringiem 1100 z

ï i ubezpieczeniem 1300 zï) wyniosïa 16 318 zï.

W

ïaĂciciele obliczyli, ĝe od roku 2007, w którym osiÈgnÚïa kwo-

t

Ú 12 665 zï, wzrosïa o blisko 4000 zï.

To mi

Údzy innymi wynik wzrastajÈcych cen gazu ziemnego: 

w 2007 r. – 4000 z

ï, a w 2009 juĝ 5500 zï, elektrycznoĂci: z 2000 zï

do 2600 z

ï, wywozu Ămieci: z 360 zï do 650 zï i szamba: z 1800 zï

do 2500 z

ï.

Podlewanie ogrodu wod

È z wodociÈgu przyczyniïo siÚ do zwiÚk-

szenia kosztów zu

ĝycia wody: z 400 zï do aĝ 1800 zï.

W

ïaĂciciele najbardziej ĝaïujÈ, ĝe nie zdecydowali siÚ na budo-

w

Ú przydomowej oczyszczalni Ăcieków, choÊ zachÚcaïy do tego 

w okolicy du

ĝe dziaïki i piaszczyste podïoĝe. W ich miejscowoĂci

zapowiadano szybk

È budowÚ kanalizacji, która niestety jak dotÈd

jeszcze nie powsta

ïa. Wszystko wskazuje na to, ĝe jeszcze kilka 

lat trzeba b

Údzie nadal uĝywaÊ szamba. Tymczasem oczyszczal-

nia 

Ăcieków juĝ by siÚ zamortyzowaïa. 

Aby obni

ĝyÊ koszty wywozu Ămieci (wzrosïy o blisko 100%), wïa-

Ăciciele starannie je segregujÈ.

Dla m

ïodego maïĝeñstwa „na ĝyciowym rozbiegu”, budujÈce-

go bez kredytu hipotecznego, koszty za

ïoĝenia pompy ciepïa do 

ogrzewania budynku by

ïy zbyt wysokie. A szkoda, bo jej zastoso-

wanie pozwoli

ïoby obniĝyÊ koszty ogrzewania budynku i unieza-

le

ĝniÊ siÚ od rosnÈcych cen gazu.

Wysokie rachunki za ogrzewanie mat

È elektrycznÈ maleñkiej ïa-

zienki w „kawalerce” u rodziców spowodowa

ïy, ĝe w nowym domu, 

tam gdzie zastosowano kamienne posadzki, za

ïoĝono wodne ogrze-

wanie pod

ïogowe. UzupeïniajÈ je grzejniki naĂcienne. WïaĂciciele 

ĝaïujÈ jednak, ĝe nie kupili kotïa kondensacyjnego. NieszczÚsny 
kominek, który spowodowa

ï tyle zamieszania, wyposaĝono nato-

miast w rury rozprowadzaj

Èce ciepïo na wypadek wyïÈczenia prÈ-

du i to by

ïo dobre posuniÚcie.

Koszty utrzymania, czyli gdzie
mo

ĝna zaoszczÚdziÊ na eksploatacji

Magdalena, Tomasz i Ja

Ă lubiÈ przebywaÊ w salonie na parterze. Podïoga 

z klepki bukowej, bia

ïe skórzane kanapy i jasne Ăciany  stanowiÈ neutralne 

t

ïo dla kolorowych dodatków, np. rolet w paski. Kominek usytuowano przy 

Ăcianie sÈsiadujÈcej z tarasem, aby od strony ogrodu mieÊ grill

BD3_Posesjonaci.indd 29

BD3_Posesjonaci.indd   29

2010-02-13 14:47:44

2010-02-13   14:47:44

background image

POSESJONACI KLUBU BUDUJkCYCH DOM

po

ïoĝenie balkonów równieĝ ulegïy zmianie. Korekty projektu okazaïy

si

Ú doĂÊ ïatwe do przeprowadzenia i ten fakt trochÚ uĂpiï czujnoĂÊ wïa-

Ăcicieli. W koñcu dokonali ich przecieĝ w porozumieniu z fachowcami. 
O tym, jak bardzo zosta

ïy zakïócone logiczne ciÈgi komunikacyjne, 

Magdalena i Tomasz przekonali si

Ú dopiero, kiedy zaczÚli przymierzaÊ,

gdzie w przysz

ïoĂci ustawiÈ meble i którÚdy bÚdÈ siÚ poruszaÊ po 

parterze. Prawda by

ïa brutalna – sprawiaïo im to powaĝne trudnoĂci. 

Aby przywróci

Ê domowi ergonomiczny ukïad wnÚtrz i ciÈgów komu-

nikacyjnych, potrzebowali konsultacji a

ĝ z czterema projektantami 

i trwa

ïo to kilka miesiÚcy. Na szczÚĂcie udaïo siÚ rozwiÈzaÊ problem, 

cho

Ê stracili sporo nerwów i niestety dodatkowych, niezaplanowanych 

na ten cel pieni

Údzy. DziĂ juĝ wiedzÈ, ĝe powinni byli od razu poprosiÊ

o indywidualny projekt budynku, harmonizuj

Ècy z ksztaïtem i ukïa-

dem dzia

ïki oraz z ich konkretnymi potrzebami.

Na szcz

ÚĂcie byïy teĝ sukcesy

Pan Tomasz, cho

Ê zabrakïo mu trochÚ wyobraěni projektanckiej, 

jako in

ĝynier doskonale potrafiï sam poprowadziÊ i skontrolowaÊ

proces budowania. Dobrze wybra

ï technologiÚ budowy (pustaki 

Porotherm), dogl

Èdaï starannego ocieplenia budynku, wybieraï

najwa

ĝniejsze dla dziaïania budynku urzÈdzenia. 

– Skoro zdecydowa

ïem siÚ na trochÚ wiÚkszy dom, staraïem siÚ jak 

najbardziej obni

ĝyÊ koszty jego utrzymania – mówi pan Tomasz.

Pani Magdalena, w porozumieniu z architektami wn

Útrz, zajÚïa siÚ

natomiast kolorystyk

È wnÚtrz i umeblowaniem. Nauczona poprzed-

nimi do

Ăwiadczeniami poprosiïa o konsultacje, aby przypadkiem 

nie pope

ïniÊ kolejnych bïÚdów. Tym razem decyzje byïy trafne.

Ma

ïĝonkowie zdecydowali siÚ na nowoczesne wnÚtrza. Celowym 

zabiegiem by

ïo zastosowanie jasnych neutralnych kolorów nie 

tylko na 

Ăcianach i podïogach, ale równieĝ w umeblowaniu. Na 

takim tle bardzo 

ïatwo jest bowiem „zagraÊ” kilkoma kolorowymi 

dodatkami, a je

Ăli siÚ znudzÈ – zastÈpiÊ je innymi. To stary 

sprawdzony sposób dekoratorów wn

Útrz. Na razie jasna kolorystyka 

sprawdza si

Ú nawet przy maïym dziecku, a Magdalena i Tomasz 

czuj

È siÚ z niÈ dobrze i nie planujÈ jej zmieniaÊ. Chyba ĝe kolejni 

potomkowie nie b

ÚdÈ juĝ tak grzeczni jak JaĂ.

Koszt utrzymania domu o powierzchni 
168 m

2

 wyniós

ï w ostatnim roku 16 318 zï

Salon pe

ïni funkcjÚ salki kinowej, bo tu wïaĂciciele umieĂcili kino domowe.

Ze wzgl

Údu na otwartÈ klatkÚ schodowÈ ĝaïujÈ, ĝe nie mogÈ jednak korzystaÊ

ze wszystkich efektów akustycznych (d

ěwiÚki docierajÈ do sypialni na 

poddaszu). Barierki ze stalowych pr

Útów stanowiÈ dodatkowÈ dekoracjÚ

Dobrym zabiegiem by

ïo odgrodzenie kuchni od reszty pomieszczeñ dziennych 

przesuwanymi drzwiami. Szkoda tylko, 

ĝe sama powierzchnia kuchni (7 m

2

)

jest za ma

ïa, by zmieĂciÊ jeszcze kilka szafek kuchennych niwelujÈcych brak 

spi

ĝarni

Trafione decyzje i rady w

ïaĂcicieli

– Budowa tak naprawd

Ú zaczyna siÚ od dobrego projektu. BïÚdem

by

ïo kupienie niepasujÈcego do dziaïki projektu gotowego i wpro-

wadzanie w nim zmian. Indywidualny projekt to by

ïaby najlepsza 

inwestycja.

– Jakie szcz

ÚĂcie, ĝe nie zbudowaliĂmy wiÚkszego domu. Dopóki miesz-

kamy tylko z Jasiem, dwie sypialnie na poddaszu stoj

È wolne (na razie 

s

ïuĝÈ jako pokoje goĂcinne). JesteĂmy takĝe bardzo zadowoleni z zasto-

sowanej technologii i ocieplenia budynku, poniewa

ĝ dom jest dobrze za-

izolowany: w zimie 

Ăciany ceramiczne kumulujÈ ciepïo, a w lecie chïód. 

Cieszymy si

Ú, ĝe kupiliĂmy drewniane, a nie plastikowe okna, bo choÊ

by

ïy droĝsze i ostrzegano nas, ĝe trzeba je bÚdzie co kilka lat konserwo-

wa

Ê, ciÈgle wyglÈdajÈ solidnie i jak nowe.

– Radzimy zastanowi

Ê siÚ nad budowÈ kominka przy Ăcianie ze-

wn

Útrznej (lepiej jednak umieĂciÊ go w centrum budynku). Kanaïy

w kominie w 

Ăcianie zewnÚtrznej wychïadzajÈ siÚ i przez komin na-

wiewa do salonu zimne powietrze. 

– Dopiero kiedy Ja

Ă zaczÈï chodziÊ, spostrzegliĂmy, ĝe nie uchroni-

li

Ămy naszego domu przed tzw. barierami architektonicznymi. Gïówne 

wej

Ăcie do budynku i na poddasze, taras, a nawet wewnÚtrzne przej-

Ăcie do garaĝu wyposaĝone sÈ w schody. Schody w garaĝu sÈ szcze-
gólnie wysokie i nasz maluch ma trudno

Ăci z ich pokonaniem. JeĂli 

z

ïamiemy nogÚ lub zestarzejemy siÚ w tym domu, moĝemy mieÊ po-

dobne k

ïopoty. Warto o tym zawczasu pomyĂleÊ.

– Obawiaj

Èc siÚ kredytów bankowych, zdecydowaliĂmy siÚ na roz-

ci

ÈgniÚcie budowy (trwaïa trzy lata) i na zamieszkanie w niewykoñ-

czonym budynku (czeka

ïo na nas jeszcze wykoñczenie schodów na 

pi

Útro i poddasza). Nie spodziewaliĂmy siÚ, ĝe moĝe to byÊ tak uciÈĝ-

liwe i przestrzegali

Ămy przed tym innych. DziĂ, w dobie kryzysu Ăwia-

towego, takie rozwi

Èzanie okazaïo siÚ dla nas lepsze, niĝ zaciÈgniÚcie

du

ĝego kredytu hipotecznego i spïacanie wyĝszych rat.

¥wietnym krokiem byïo zaprojektowanie przy naszej sypialni 

osobnej 

ïazienki i garderoby. JesteĂmy z tego szczególnie zadowole-

ni, podobnie jak z tego, 

ĝe na poddaszu, a nie na parterze, umieĂci-

li

Ămy pralniÚ. Nie pomyĂleliĂmy jednak o suszarni i obecnie rozwie-

szone pranie „za

Ămieca” estetykÚ wnÚtrz. 

BD3_Posesjonaci.indd 30

BD3_Posesjonaci.indd   30

2010-02-16 12:43:03

2010-02-16   12:43:03