background image

     

Logistyka 6/2013 

 

 

146 

Logistyka - nauka 

Cezary Gradowicz

1

 

 

 
 
 
 
 
 

Wstęp 

    

 

Postępujące  procesy  globalizacji  sprawiają,  że 

firmy  niemalże  wszystkich  branż  stoją  przed  koniecz-
nością permanentnej konkurencji. Przewaga konkuren-
cyjna podmiotu dotyczy nie tyle sprawności jego  klu-
czowej działalności co efektywności wszelkiego rodza-
ju  działań,  które  należy  podejmować  dostarczając  na 
rynek  swoje  produkty.  Wiąże  się  to  również  ze  stara-
niami  w  zakresie  redukcji  kosztów  zaopatrzenia. 
Obecnie  powszechnym  zainteresowaniem  w  tej  sferze 
cieszą  się  tzw.  rynki  niskokosztowe,  w  tym  Chiny, 
Tajlandia, Wietnam oraz Indie. 
W  maju  2013  roku  w  Katedrze  Logistyki  UŁ  zostało 
przeprowadzone  badanie

2

,  pod  kierunkiem  naukowym 

autora  artykułu,  mające  na  celu  porównanie  aktualnej 
podaży  operatorów  branży  TSL  z  popytem  ze  strony 
firm produkcyjnych i handlowych działających na ryn-
ku  polskim,  na  usługi  transportowe  wykonywane  po-
między  krajami  Azjatyckimi  a  Polską.  Metodologia 
obejmowała  zestawienie  dwóch  badań  cząstkowych, 
pierwszego  skupionego  na  firmach  branży  TSL  i  dru-
giego  dotyczącego  firm  prowadzących  wymianę  han-
dlową z państwami azjatyckimi. 

Celem  artykułu  jest  zaprezentowanie  wyników 

ww. badań pod kątem wypierania tradycyjnego kanału 
morskiego  na  rzecz  alternatywnych  kolejowych  połą-
czeń z Azji do Europy. 

 

 

Łańcuchy  dostaw  jako  narzędzie  tworze-
nia  wartości  dla  klientów  (integracji   
procesów) 

 

W  XXI  wieku  efektywność  gospodarowania 

różnego  rodzaju  przedsiębiorstw  jest  determinowana  

                                                           

1

 dr Cezary Gradowicz, Uniwersytet Łódzki, Wydział Zarzą-

dzania, Katedra Logistyki 

2

  Cierlicki  J.,  praca  licencjacka  pt.  Transport  kolejowy  jako 

alternatywny  kanał  dystrybucji  towarów  z  Azji  do  Europy
UŁ Katedra Logistyki, Łódź 2013 

 
 
 
 
 
 
 
 

stale  postępującą  integracją  procesów.  Owa  integracja 
związana  jest  z:  poszukiwaniem  bardziej  atrakcyjnych 
ze względu na koszty, czynników produkcji, realizacją 
efektów  skali  i  synergii,  poszukiwaniem  nowych  ryn-
ków zaopatrzenia i zbytu, czyli ogólnie z konfiguracją 
łańcuchów wartości dodanej, w skali globalnej.

3

 

W XX wieku a konkretnie w 1985 r. M.E. Porter 

sformułował koncepcję „bazowego łańcucha wartości”. 
Był to model pojedynczego przedsiębiorstwa, obejmu-
jący: działania podstawowe, działania pomocnicze oraz 
marże.  Model  ten  wyjaśniał  mechanizm  generowania 
podstawowego  celu  funkcjonowania  przedsiębiorstwa 
w  warunkach  gospodarki  rynkowej,  czyli  dostarczanie 
klientom wartości rozumianej jako suma korzyści jakie 
ci  otrzymują  wraz  z  nabyciem  i  użytkowaniem  jego 
towarów. 

W  realiach  XXI  wieku,  model  bazowy  jest 

znacznie  bardziej  rozwinięty.  Obecnie  tworzenie  war-
tości  dla  klientów  wymaga  szerszego  ujęcia.  Już  nie 
z perspektywy pojedynczego podmiotu gospodarczego, 
tylko  tzw.  łańcucha  zależnych  od  siebie  przedsię-
biorstw, czyli dostawców czynników produkcji, produ-
centów  oraz  dystrybutorów.  We  współczesnej  wersji 
łańcucha wartości, firmy zorientowane na zaspokajanie 
zmiennych  potrzeb  klientów,  dynamicznie  podchodzą 
do  budowania  łańcuchów  wartości.  Chodzi  o  to  że 
tworzą  elastyczne  układy  współdziałających  w  danym 
czasie ze sobą przedsiębiorstw. 

Łańcuch wartości w dzisiejszej wersji jest oparty 

na nowoczesnej logistyce, czyli racjonalizacji strumie-
ni  przepływu  dóbr  tworzących  wartość  zarówno  dla 
samej  firmy,  ale  przede  wszystkim  dla  jej  klientów. 
Logistyka  pozwala  na  obniżenie  kosztów  z  tym  zwią-
zanych.  Nowoczesna  logistyka  to  zarządzanie  łańcu-
chem  dostaw  i  konfigurowanie  sieci  logistycznych.

4

 

W sieciach  tych  mamy  do  czynienia  z:  elementami 
stabilnymi, czyli firmami  kooperującymi oraz elemen-

                                                           

3

Stabryła A., Podstawy organizacji i zarządzania. Podejścia 

i koncepcje badawcze, wyd. UE, Kraków 2012, s. 404 

4

 Szymszal J., Gajdzik B., Piątkowski J., Logistyka w przed-

siębiorstwie, wybrane metody jakościowe i ilościowe w sek-
torze hutniczym
, wyd. PŚ, Gliwice 2011, s. 14 

Efektywny transport morski a współczesne potrzeby         

przedsiębiorstw – aspekt zaopatrzenia                                          

z rynków niskokosztowych 

background image

Logistyka - nauka 

Logistyka 6/2013 

 

 

 

 

 

 

 

147 

tami  dynamicznymi,  czyli  bazą  klientów i  usługodaw-
ców logistycznych. Nowoczesne i efektywne łańcuchy 
dostaw  i  sieci  logistyczne  są  strukturami  opartymi  na 
partnerstwie działań ale również na umiejętności szyb-
kiego reagowania na zmiany. Zarządzanie nimi odnosi 
się  do  realizacji  następujących  celów:  redukcji  kosz-
tów, dywersyfikacji oferty, podziale ryzyka i korzyści, 
szybkości  działania,  dostępu  do  informacji,  optymali-
zacji działań. 

Z  punktu  widzenia  kryterium  geograficznego, 

czyli w warunkach globalizacji, łańcuchy takie są silnie 
rozbudowane  o  liczbę  ich  elementów  (dostawcy,  pro-
ducenci,  odbiorcy).  Ta  ich  cecha  stanowi  niestety  po-
tencjalne  źródło  sytuacji  konfliktowych.  Przykładowo 
produkty  wyprodukowane  w  Chinach  pokonujące  ty-
siące kilometrów, transportowane są przy wykorzysta-
niu  środków  transportu  kilku  gałęzi,  są  przedmiotem 
przepływu  różnych  rodzajów  podmiotów  gospodar-
czych,  które mogą  w danym  momencie czasu prefero-
wać różne rozbieżne cele. 

Pomiędzy  dostawcami  a  odbiorcami,  w  łańcu-

chach  dostaw  występują  następujące  podłoża  konflik-
tów:  uszkodzenia  dostarczanego  towaru,  pomyłki  ilo-
ściowe,  różnice  asortymentowe,  nieterminowa  realiza-
cja płatności za usługę transportu, opóźnienia w dosta-
wach.  W  relacjach  pomiędzy  nadawcą  towaru  a  fir-
mą  transportową
,  mogą  to  być:  nieuzasadnione  wy-
dłużanie  czasu  załadunku  czy  wyładunku  towaru  na 
środki  transportu,  wydłużanie  czasu  zapłaty  za  zreali-
zowaną  usługę  transportową,  błędnie  wystawiane  do-
kumenty  transportowe  lub  ich  brak,  uszkodzenia 
zwrotnych  opakowań,  podstawianie  do  załadunku  po-
jazdów  nieprzystosowanych  do  specyfiki  fizykoche-
micznej  przewożonego  ładunku,  uszkodzenia  towaru 
w czasie  transportu.  Trzecim  obszarem  potencjalnych 
konfliktów  są  relacje  pomiędzy  odbiorcą  a  firmą 
transportową
  w  postaci:  opóźnień  dostawy  towaru, 
uszkodzeń  w czasie transportu, nieuzasadnionych zbyt 
długich  czasów  rozładunku.  Kolejną  płaszczyzną  nie-
porozumień  są  relacje  pomiędzy  operatorami  logi-
stycznymi  a  poddostawcami
  usług  transportowych 
(przewoźnikami).

5

 

Wszystkie  wymienione  rodzaje  i  kategorie  po-

tencjalnych  konfliktów  w  gruncie  rzeczy  generują  do-
datkowe  koszty  transportu  przenosząc  je  na  kolejne 
ogniwa  łańcucha  logistycznego,  który  w  efekcie  staje 
się mniej efektywny i mniej konkurencyjny. 

 

                                                           

5

 Majewski P., Zarządzanie w XXI wieku, koncepcje, trendy, 

problemy, wyd. WSzB, Toruń 2009 

Korzyści  w  zaopatrzeniu  z  rynków            
niskokosztowych 

 

Rynki  niskokosztowe  (LCC  Low  Cost  Country) 

to  kraje  o  niższym  poziomie  kosztów  komparatyw-
nych,  zwłaszcza  kosztów  pracy,  w  porównaniu  z  ich 
wielkością  w  innych  państwach.  Obecnie  za  takowe 
uważa się następujące kraje: 

  w Azji – Chiny, Tajlandia, Wietnam oraz Indie; 
  w  Europie  Wschodniej  –  Ukraina,  Rumunia  oraz 

Bułgaria; 

  w Ameryce Południowej – Meksyk i Brazylia. 

Zaopatrzenie z rynków niskokosztowych (LCCS 

Low Cost Country Sourcing) jest sposobem dla firm na 
pomnażanie przychodów, gdyż pozwala im skuteczniej 
konkurować.  Może  między  innymi  poprawić  wynik 
finansowy  przedsiębiorstwa  poprzez  redukcję  kosztów 
zakupu aż o 40%. Firma consultingowa Aberdeen Gro-
up  przeprowadziła  w  roku  2005  badania,  z  których 
wynikało  iż  najważniejszym  czynnikiem  stanowiącym 
o  korzyściach  LCCS  była  niska  cena  nabywanych 
dóbr.  Osoby  zajmujące  stanowiska  kierownicze 
w działach zakupu podkreślały w tym badaniu również 
korzyści w postaci jednego z najlepszych sposobów na 
penetrację nowych rynków.

6

 Poza tym znaczny spadek 

kosztów magazynowania oraz dostęp do nowych tech-
nologii.  

Mają  na  to  wpływ  następujące  czynniki:  tania 

ale  coraz  lepiej  wykształcona  siła  robocza,  pracowici 
i szybko uczący się obywatele, wysoki etos pracy, po-
łożenie  geopolityczne,  stosowanie  agresywnej  polityki 
proeksportowej  polegającej  na  specjalizacji  w  wytwa-
rzaniu  dóbr  przemysłowych  wysoko  przetworzonych,

7

 

ceny  ropy  naftowej  i  innych  materiałów,  tworzenie 
specjalnych stref ekonomicznych i klastrów producen-
tów  i  dostawców  nastawionych  na  eksport

8

  a  także 

inwestycje  w  rozwój  infrastruktury  transportowej  li-
niowej i punktowej.

9

 

Dzięki  postępowi  jaki  się  dokonał  w  wielu  kra-

jach  azjatyckich,  Europy  Wschodniej  czy  Ameryki 
Południowej,  produkty  tam  produkowane  obecnie,  nie 

                                                           

6

  Aberdeen  Group,  Inc:  Low-Cost  country  sourcing,  Succes 

Strategies – Maximizing and Sustaining the -ext Big Supply 
Savings Opportunity.
 

7

Mindur  L.,  Transport  Europa_Azja,  Wydawnictwo  Nauko-

we ITE-PIB, Warszawa-Radom 2009, s. 23 

8

 Banister J.,, Manufacturing earnings and compensation in 

China, Monthly Labour Review, marzec 2001, s. 39 

9

 Mindur L., Transport w erze globalizacji gospodarki, Wy-

dawnictwo  Naukowe  ITE-PIB,  Warszawa-Radom  2010,  s. 
153 

background image

     

Logistyka 6/2013 

 

 

148 

Logistyka - nauka 

kojarzą się już wyłącznie z niskimi cenami i wątpliwą 
jakością,  ale  coraz  częściej  z  niezawodnością  samo-
chodów (Toyota, Honda), i zaawansowaną elektroniką 
(Samsung,  HTC).  Kraje  Unii  Europejskiej  importują 
z Azji  produkty  wszystkich  kategorii:  produkty  rolne, 
żywność, surowce energetyczne, minerały, chemikalia, 
maszyny, środki transportu, wyroby tekstylne i odzież. 
Obroty  handlowe  między  państwami  z  tych  regionów 
a krajami  UE  stanowią  obecnie  kilkadziesiąt  procent 
całej ich światowej wymiany handlowej, a prognozy na 
przyszłość wskazują że taka struktura importu nie ule-
gnie znacznej zmianie, zwiększać się natomiast będzie 
jego udział w całym imporcie krajów UE.

10

 

Można  wysunąć  wniosek,  iż  pytanie  czy  firma 

powinna się zaopatrywać na rynkach niskokosztowych, 
jest  już  pytaniem  retorycznym.  Decydenci  od  spraw 
zaopatrzenia rozważają w jaki sposób wdrożyć tą poli-
tykę w strategię firmy aby zminimalizować ewentualne 
ryzyko z tym się wiążące.

11

 

 
 

Czynniki  decydujące  o  popularności       
transportu  morskiego  między  Europą      
a Azją 

 
 

Transport  morski  jest  od  dawna  dominującą  ga-

łęzią  transportu  w  przewozach  międzykontynental-
nych.  Jego  udział  w  obrocie  między  trzema  najwięk-
szymi  ośrodkami  handlu światowego,  tj.  Europą,  Azją 
Południowo-Wschodnią  i  Ameryką  Północną,  stanowi 
około 80% sumy ładunków.

12

 Dzieje się tak ze wzglę-

du na ilość towarów jaka podlega przewozowi, a także 
duże  i  specyficzne  odległości  między  wymienionymi 
regionami. 
Kolejną  istotną  cechą  jest  poziom  kosztów  usługi 
przewozowej,  zwłaszcza  w  zakresie  kosztów  ze-
wnętrznych  (wypadki,  emisja  CO

2

,  koszty  produkcji 

energii, koszty infrastruktury, kongestia, hałas.

13

 

Ze  względu  na  rozwiązania  organizacyjne  wyróżnia 
się: 

                                                           

10

Trade.ec.europa.eu/doclib/docs/2011/January/tradoc_1472

07.pdf 

11

 Ocicka B., Zmiany w łańcuchach dostaw w świetle rozwo-

ju zaopatrzenia z rynków niskokosztowych, SGH, Warszawa 
2012 

12

 Nowosielski T., Funkcjonowanie transportu morskiego w 

warunkach  globalizacji,  [w:]  Współczesna  gospodarka,  vol. 
2. issue 1 (2011), s. 30 

13

  Cieślakowski  S.J.,  Proekologiczny  transport  ładunków 

koleją, [w:] Logistyka nr 5/2012, s. 55 

  żeglugę nieregularną, oraz 
  żeglugę regularną (liniową). 

Początkowo  wszelkie  połączenia  morskie  funk-

cjonowały wyłącznie jako nieregularne, ze względu na 
nieprzewidywalne  warunki.  Żegluga  regularna  zapo-
czątkowana  wprowadzeniem  jako  napędu  maszyny 
parowej, oznacza regularne połączenia między wyzna-
czonymi  portami  morskimi.  Regularność  oznacza  tu 
obowiązek  rytmicznej  obsługi  portów  wg.  przyjętego 
przez  przewoźnika  rozkładu  rejsów.  Przewoźnicy  za-
wierają  umowy  transportowe  na  warunkach  standary-
zowanych  umów  bukingowych  i  w  oparciu  o  system 
taryfowych stawek frachtowych.  Żegluga liniowa cha-
rakteryzuje  się  ponadto  istnieniem  dużych  operatorów 
liniowych,  którzy  działają  w  określonych  segmentach 
rynku.  Podstawowym  rodzajem  ładunku,  obsługiwa-
nym  przez  tą  żeglugę,  jest  „drobnica”  czyli  zjednost-
kowane  formy  ładunków  paletowych,  kontenerowych 
oraz naczep samochodowych. Dominują ładunki drob-
nicowe  konsolidowane  w  jedną  przesyłkę  w  formie 
standardowego  kontenera  morskiego  typu  ISO,  który 
jest  ładunkiem  łatwo  podlegającym  procesom  przeła-
dunku, składowania i transportu. Coraz rzadziej spoty-
ka  się  tzw.  „drobnicę  klasyczną”  czyli  ładunki  w  for-
mie  skrzyń,  pakietów,  wiązek,  beczek  czy  worków, 
gdyż  to  wymagało  przeprowadzania  dodatkowych 
czynności zabezpieczania ładunku. 

Żegluga  nieregularna  –  obecnie  nie  oznacza 

transportu  nieterminowego,  czy  źle  zorganizowanego. 
Jej  cechą  jest  nieregularność  żeglugi,  objawiająca  się 
wykonywaniem przewozów na zasadach zindywiduali-
zowanych,  ustalanych  w  drodze  negocjacji  pomiędzy 
przewoźnikiem  morskim  (armatorem),  a  zleceniodaw-
cą,  na  podstawie  umowy  czarterowej.  W  tym  rozwią-
zaniu, na większą skalę mamy do czynienia z mechani-
zmami wolnorynkowymi gdzie uwzględnia się warunki 
czarterów  wieloletnich  i  sezonowość  obsługi  określo-
nych  grup  ładunkowych.  Głównym  przedmiotem 
przewozu w tym przypadku, są ładunki masowe i mak-
symalne  wykorzystywanie  parametrów  pojemnościo-
wych statków morskich.

 14

 

Sprawny przepływ towarów między podmiotami 

gospodarczymi zlokalizowanymi na różnych kontynen-
tach  nie  byłby  możliwy  bez  postępu  technologicznego 
jaki  się  dokonał  w  budowie  statków.  Ze  względu  na 
nasilającą się tendencję do pakowania ładunków drob-
nicowych  w  kontenery,  popyt  na  usługi  przewozowe 

                                                           

14

  Nowosielski  T.,  Kierunki  rozwoju  rynków  żeglugowych

[w:] Współczesna gospodarka, vol. 3. issue 2 (2012), s. 24 

background image

Logistyka - nauka 

Logistyka 6/2013 

 

 

 

 

 

 

 

149 

świadczone  przez  przewoźników  kontenerowych  stale 
rośnie.  

Trend ten powoduje, że przewoźnicy aby zaspo-

koić popyt na usługi przewozowe skonteneryzowanych 
ładunków  wyposażają  swoje  floty  w  coraz  większe 
jednostki.  Jak  dynamicznie  armatorzy  zwiększają  po-
daż usług przewozowych pokazują przykłady ostatnich 
lat.  Na  koniec  2004  roku  światowa  flota  transportowa 
dysponowała  łączną  ładownością  72290  tys.  TEU. 
Największym  ówczesnym  kontenerowcem  był  linio-
wiec  „Asia”,  o  pojemności  8500  TEU.  Zaś  za  mega 
kontenerowce uznawano jednostki o pojemności 10-12 
tys.  TEU,  których  budowa  była  dopiero  w  planach  . 
Obecnie największymi kontenerowcami świata są stat-
ki  należące  do  klasy  Triple-E,  których  właścicielem 
jest A.P. Moller-Maersk A/S. Osiągają one prawie 400 
metrów długości i mają pojemność 14500 TEU . Stat-
kiem  o  największej  ładowności  jest  jednak  „Marco 
Polo”  należący  do  francuskiego  konsorcjum  CMA 
CGM,  mogący  pomieścić  kontenery  o  łącznej  pojem-
ności 16000 TEU. Natomiast standardową pojemnością 
kontenerowców  pływających  między  Europą  a  Azją 
jest  pojemność  10-14  tys.  TEU  czyli  o  kilka  tysięcy 
TEU bardziej pojemne niż największe jednostki sprzed 
paru  laty.  Ładowność  statków  kontenerowych  jest 
głównym  czynnikiem  wpływającym  na  popularność 
tego środka transportu, ponieważ ani pociąg ani samo-
chód ani tym bardziej samolot nie jest w stanie zabrać 
nawet procenta tej ilości. Do przewiezienia takiej ilości 
kontenerów  samochodami  potrzeba  jest  ponad  dzie-
więciu tysięcy samochodów ciężarowych. 

Ważnym  czynnikiem  jest  także  ilość  ludzi  jaka 

jest  potrzebna  podczas  realizacji  przewozu  statkiem 
kontenerowym.  Nawet  największe  statki  przewożące 
po kilka kontenerów, potrzebują załogi liczącej raptem 
kilkanaście  osób,  podczas gdy  dziewięć  tysięcy  samo-
chodów ciężarowych wymaga takiej samej ilości zaan-
gażowanych kierowców. 

Należy wspomnieć także o ekologicznym aspek-

cie  przewozów  towarów  z  wykorzystaniem  transportu 
morskiego. Pomimo, że gigantyczne statki poruszające 
się  po  oceanach  spalają  dziesiątki  ton  ropy,  jednak 
biorąc  pod  uwagę  niemalże  nieograniczoną  podatność 
ładunkową,  pozostają  i  tak  bardziej  ekologiczne  niż 
inne  środki  potrzebne  do  przetransportowania  takiej 
ilość  ładunku.  W  przyszłości  można  oczekiwać  budo-
wy jeszcze bardziej przyjaznych środowisku jednostek. 
W  niedalekiej  przyszłości  największe  statki  handlowe 
będą napędzane energią atomową. Inną nowością mają 
być statki napędzane sprężonym gazem. 

Innym  aspektem  szczególnie  istotnym  z  punktu 

widzenia  klienta  nabywającego  usługę  transportową 
jest  cena  jaką  trzeba  zapłacić  za  fracht  towaru  z  odle-
głej  Azji.  Dzięki  budowie  coraz  większych  statków, 
zdolnych  do  przewozu  coraz  większej  ilości  kontene-
rów  jednostkowy  koszt  przewozu  pojedynczego  skon-
teneryzowanego ładunku stale się obniża. W 2010 roku 
dysponująca  flota  145  kontenerowców  o  łącznej  po-
jemności  5,8  mln  TEU  firma  APL  ustaliła  ceny  za 
fracht  kontenera  z  Azji  do  Europy  na  2787  dolarów. 
Jednak  już  w  marcu  2012  roku  niektórzy  armatorzy 
oferowali swoje usługi za cenę 1200 dolarów za konte-
ner. Cena taka była co prawda wynikiem wojny ceno-
wej  prowadzonej  przez  największych  graczy  na  rynku 
i w  kwietniu  nastąpiła  jej  korekta.  Jednak  ze  względu 
na  olbrzymią  podaż  usług  transportowych  spowodo-
waną zwodowaniem wielu wielkogabarytowych jedno-
stek  w  dłuższej  perspektywie  ceny  frachtu  na  pewno 
nie będą rosnąć. 

Wymienione  wyżej  czynniki  do  których  należy 

dołożyć  dużą  ilość  podmiotów  oferujących  transport 
morski towarów z Europy do Azji sprawiają, że handel 
morski  dynamicznie  się  rozwija.  Wynikiem  tego  jest 
fakt,  że  od  wielu  lat  ilość  towarów  przewiezionych 
kontenerowcami  rośnie  o  kilka  procent rocznie.  Nowe 
inwestycje w rozbudowę największych portów, a także 
projekty  budowy  coraz  większych  jednostek  zdolnych 
przewozić  ładunki  skonteneryzowane  mogą  świadczy, 
że kanał morski pozostanie najpopularniejszym sposo-
bem dystrybucji towarów między Europą a Azją. 

 
 

Ograniczenia transportu morskiego 

 

„Najpopularniejszym”,  to  jednak  pewne  uogól-

nienie,  które  z  punktu  widzenia  konkretnych  firm  nie 
jest kryterium decydującym. Pomimo wielu niepodwa-
żalnych  zalet  jakimi  charakteryzuje  się  kanał  morski, 
posiada on również pewne wady. Za największą uznaje 
się  „czas”  oczekiwania  na  ładunek.  W  zależności  od 
trasy  i  ilości  portów  do  których  zawija  statek,  mini-
malną długością takiego rejsu jest 45 dni . Jest to spo-
wodowane  odległością,  która  jest  liczona  w  tysiącach 
kilometrów  i  jest  zależna  od  tego  czy  kontenerowiec 
płynie  przez  Kanał  Sueski  czy  dookoła  Afryki.  Ze 
względu na optymalną prędkość standardowych konte-
nerowców, która zapewnia akceptowalne przez armato-
rów zużycie paliwa i która wynosi obecnie 30-35 km/h, 
nie  jest  możliwe  znaczne  skrócenie  tego  czasu  bez 
znacznego  wzrostu  stawek  za  fracht  .  Warto  zwrócić 
uwagę  na  fakt,  że  wielu  armatorów  w  poszukiwaniu 

background image

     

Logistyka 6/2013 

 

 

150 

Logistyka - nauka 

oszczędności  i  aby  uniknąć  podwyżek  cen  za  swoje 
usługi  decyduje  się  wydawać  kapitanom  swoich  stat-
ków  polecenia  redukcji  tej  prędkości  do  jeszcze  niż-
szej,  w celu  zaoszczędzenia  ropy. Jest to  niewątpliwie 
wielka  przeszkoda  w  transporcie  towarów  o  krótkim 
okresie żywotności lub terminie spożycia. Na przykład 
niemal  niemożliwe jest  transportowanie  żywności  nie-
przetworzonej.  Przedsiębiorcy  nabywający  bardzo 
cenne towary również unikają transportu morskiego ze 
względu  na  czas  na  jaki  musieliby  zamrozić  środki 
obrotowe. 

Innym ograniczeniem jest fakt, że każdego roku 

ginie  od  2  do  10  tysięcy  kontenerów.  Innymi  słowy 
każdego  roku  przepada  cały  statek  wypełniony  towa-
rem.  Jest  to  wynikiem  czynników  atmosferycznych 
a dokładniej mówiąc występujących na morzach i oce-
anach  gwałtownych  sztormów.  Wielkie  statki  wyłado-
wane  kontenerami  na  wysokość  kilkunastu  pięter,  po-
mimo  specjalnych  systemów  przeciwprzechyłowych, 
wpadają  czasami  w  niebezpieczne  kołysanie  czego 
skutkiem  jest  właśnie  zgubienie  kontenerów,  tak  jak 
miało  to  miejsce  w  przypadku  kontenerowca  „APL 
China”,  który  w  2011  w  skutek  nawałnicy  zgubił  po-
nad 300 kontenerów. Ale również i przypadki piractwa 
morskiego. 

Kontenery przewożone na pokładzie statku nara-

żone  są  na  silne  działanie  promieni  słonecznych,  a  że 
w większości  są  one  skonstruowane  ze  stali,  skutkuje 
to  nagrzewaniem  i  przenoszeniem  tej  temperatury  na 
ładunek  znajdujący  się  w  środku.  Również  kontenery 
znajdujące się pod pokładem nie są wolne od tego pro-
blemu  ze  względu  na  duże  właściwości  przewodzenia 
ciepła  którymi  charakteryzują  się  zarówno  wykonane 
ze  stali  kontenery  jak  i  burty  statku.  Kontenerowce 
płyną zarówno w dzień jak i w nocy. Skutkiem tego są 
znaczne  wahania  temperatury  i  wilgotności  powietrza, 
które  mają  miejsce  wewnątrz  kontenerów.  W  wyniku 
kondensacji  pary  wodnej  uszkodzonych  zostaje  wiele 
ładunków, podatnych na te czynniki . 

Za  wadę  i  ograniczenie  transportu  morskiego 

trzeba  też  uznać  kapitałochłonną  infrastrukturę  i  do-
stępność jedynie na wybrzeżach. Porty morskie są naj-
kosztowniejszymi  obiektami  wśród  wszystkich  typów 
budowli wchodzących w skład infrastruktury liniowej. 
Budowa  lub  rozbudowa  takich  gigantów  pochłania 
dziesiątki  milinów  dolarów.  Jest  to  spowodowane  ko-
niecznością  zaprojektowania  i  wybudowania  skompli-
kowanych  systemów  łączących  transport  morski  z  in-
nymi gałęziami transportu lądowego i wodnego śródlą-
dowego. 

Jeszcze  jednym  ograniczeniem  transportu  mor-

skiego, jest to związane z transportem samochodowym, 
będącym  głównym  środkiem  dowozowo  –  odwozo-
wym,  jak  było  wspomniane  wcześniej,  aby  odebrać 
kontenery, które przypłynęły na jednym statku potrze-
ba  ponad  dziewięciu  tysięcy  samochodów  ciężaro-
wych. Oczywiste jest, że statek nie zostawia w jednym 
porcie  całego  swojego  ładunku  i  nie  wszystkie  konte-
nery  odbierane  są  przez  samochody  ciężarowe,  ale 
każdego  dnia  do  największych  portów  zawijają  dzie-
siątki statków a co za tym idzie potrzeba wielu aut do 
przywiezienia  bądź  odbioru  z  nich  ładunku.  Sprawia 
to,  ze  wielokrotnie  na  drogach  prowadzących  do  por-
tów  o  największym  ruchu  kontenerowym  tworzą  się 
wielokilometrowe korki, a w ich następstwie zwiększa 
się zjawisko kongestii. 

Wiele  tych  problemów  i  ograniczeń  występują-

cych  w  transporcie  morskim  mogłoby  być  wyelimino-
wanych przez wykorzystanie innych środków transpor-
tu.  Niewątpliwie  ani  samolot  ani  kolej  ani  samochód 
nie  jest  w  stanie  zaproponować  tak  atrakcyjnych  sta-
wek za przewóz jak ma to miejsce w przypadku frachtu 
morskiego.  Jednak  dla  przedsiębiorców  dla  których 
cena  frachtu  ma  nieco  mniejsze  znaczenie,  a  najistot-
niejszym  czynnikiem  jest  czas,  bezpieczeństwo  bądź 
jakość,  pozostaje  wybór  między  transportem  lotni-
czym,  a  kolejowym.  Ten  pierwszy  rodzaj  transportu 
jest niezwykle popularny w przypadku przewozu ludzi 
między Europą a Azją i ładunków o największej warto-
ści  i  niewielkich  partiach.  Jest  on  jednak  najdroższym 
środkiem transportu. Kolej natomiast wydaje się opty-
malnym  obecnie  kompromisem  między  kryteriami: 
czasu,  kosztu,  ładowności,  jakości,  dostępności  trans-
portowej  i  wpływu  na  środowisko.  Mimo  to  ciągle 
niewiele firm przewozowych świadczy regularnie takie 
usługi. 

 
 

Czynniki  decydujące  o  atrakcyjności 
transportu kolejowego 

 

Transport  ładunków  w  skali  światowej,  ma  ten-

dencję  wzrostową,  co  wynika  z  intensyfikacji  produk-
cji oraz rosnących i zmiennych potrzeb konsumentów.  
Należy  jednak  zauważyć,  iż  dotychczasowa  struktura 
udziału  poszczególnych  gałęzi  w  przewozach  między-
kontynentalnych, nie musi być stała. 

Rozwój  przestrzenny  gospodarki  światowej  po-

woduje wydłużanie dróg transportu produktów na ryn-
ki  zbytu,  a  te  podlegają  zmianom.  Przewiduje  się  ich 
znaczną alokację. Obecnie największymi rynkami zby-

background image

Logistyka - nauka 

Logistyka 6/2013 

 

 

 

 

 

 

 

151 

tu  dóbr  konsumpcyjnych  i  inwestycyjnych  są  rynki 
Ameryki Północnej i Południowej oraz Europa. Ale już 
w  prognozie  na  rok  2015

15

  mają  zostać  zmarginalizo-

wane  na  rzecz  połączeń  wewnątrzazjatyckich.  To  wy-
woła  zmiany  w  aktywności  żeglugi  morskiej,  osłabia-
jąc  intensywność  na  trasach:  Chiny-Europa,  a  zwięk-
szając 

na 

trasach: 

Chiny-Ameryka 

Północ-

na/Południowa oraz Chiny-Japonia-Korea Południowa. 

Innym źródłem  zmian są  wahania wielkości po-

pytu  na  usługi  transportowe.  Chodzi  tu  o  wahania: 
sporadyczne,  sezonowe  oraz  koniunkturalne.  Wahania 
sezonowe  mają  naturę  dość  łatwo  przewidywalnych. 
Wahania  sporadyczne  i  koniunkturalne,  wynikają 
w większym  stopniu  ze  spekulacji  przewoźników 
i charakteru  rynku.  Wszystkie  wymienione  wahania, 
łącznie  odnoszą  się    do  problemu  „niedopasowania 
relacji popyt-podaż” i  mogą powodować bezpośrednio 
wzrost stawek frachtowych, a pośrednio poszukiwanie 
substytucyjnych  możliwości  transportu  ładunków.

16

 

Rozważa  się  tu  jako  alternatywne  gałęzie,  transport 
lotniczy  oraz  transport  kolejowy.  Przyjrzyjmy  się 
uważniej temu ostatniemu. 

Za  charakterystyczne  cechy  transportu  kolejo-

wego  uznaje  się:  możliwość  transportu  ładunków  ma-
sowych,  zdecydowanie  większą  ładowność  w  porów-
naniu  z  transportem  samochodowym,  niewielkie  ryzy-
ko  wypadków  losowych,  uniwersalność  przewozów, 
regularność  połączeń,  niezawodność,  specjalizację 
przewozów,  precyzyjne  określenie  czasu  dostawy, 
większą  dostępność  infrastruktury  niż  w  przypadku 
transportu morskiego. 

Ze  względu  na  fakt,  że  transport  kolejowy  wy-

maga  korzystania  z  innych  gałęzi  transportowych, 
głównie transportu samochodowego, za pomocą które-
go  dowozi  i  odwozi  się  towary  ze  stacji  i  terminali 
kolejowych,  co  zwiększa  ilości  operacji  w  całym  pro-
cesie transportowym, wybór transportu kolejowego nie 
jest wskazany w przypadku przewozów na stosunkowo 
niewielkich  (kilkuset  kilometrowych)  odcinkach.  Jed-
nakże na dłuższych (ponad 500 kilometrowych) trasach 
kolei  pozostaje  najatrakcyjniejszą  gałęzią  transportu 
lądowego . 

Czynniki  które  decydują  o  atrakcyjności  trans-

portu kolejowego bezpośrednio wynikają z charaktery-
stycznych  cech  tej  gałęzi  transportu.  W  porównaniu 
z innymi gałęziami transportu lądowego transport kole-

                                                           

15

  Klimek  H.,  Nowosielski  T,  Rynek  usług  transportu  mor-

skiego  z  uwzględnieniem  Polski,  [w:]  Polski  rynek  usług 
transportowych.  Funkcjonowanie  –  przemiany  –  rozwój,  D. 
Rucińska (red.), PWE, Warszawa 2012, s. 293 

16

 Nowosielski T., Kierunki rozwoju …, op. cit., s. 25 

jowy  posiada  szereg  zalet,  które  dają  mu  znaczną  nad 
nimi przewagę. 

W  porównaniu  z  transportem  samochodowym 

czyli  największym  konkurentem  kolei,  transport  kole-
jowy  umożliwia  przewożenie  znacznie  większej  ilości 
ładunków.  Jeden  samochód  ciężarowy,  którego  mak-
symalna  długość  wynosi  18,75  metrów  może  prze-
wieźć towar o maksymalnym ciężarze 24 ton . Innymi 
słowy  samochód  jest  w  stanie  przewieźć  2  kontenery 
20-stopowe lub jeden 40 stopowy. W przypadku trans-
portu  kolejowego  proporcje  te  są  znacznie  większe. 
Standardowe  cztero-osiowe  kolejowe  platformy  do 
przewozu kontenerów mają długość około 20 metrów. 
Przepisy  regulujące  długość  maksymalną  pociągów 
w Europie  ograniczają  ją  do  750  metrów  czyli  skład 
pociągu  może  się  składać  z  ponad  35  wagonów  do 
przewozu  kontenerów.  W  przypadku  zastosowania 
krótszych dwu-osiowych wagonów których ładowność 
jest mniejsza, ale ciągle wystarczająca do przewozu 24 
tonowego  kontenera,  skład  może  być  wydłużony  do 
ponad  40  wagonów.  Innymi  słowy,  potrzeba  około 
czterdziestu  samochodów  ciężarowych  do  przewozu 
takiej  samej  ilości  kontenerów  jakie  mogą  być  prze-
wiezione jednym pociągiem.  

Innym czynnikiem, dzięki któremu transport ko-

lejowy  jest  atrakcyjniejszy  od  transportu  drogowego 
jest  znacznie  mniejszy  odsetek  wypadków  z  udziałem 
pociągów  w  porównaniu  z  ilością  wypadków  jakim 
ulegają  samochody,  a  także  mniejsza  awaryjność. 
Mniejszy  ruch  pociągów,  poruszanie  się  ich  po  od-
dzielnych  torach  w  przeciwnych  kierunkach,  sterowa-
nie ruchem  przez  nowoczesne  maszyny  na  najbardziej 
uczęszczanych  magistralach  sprawiają,  że  transport 
kolejowy  jest  znacznie  bezpieczniejszy  niż  transport 
drogowy. Ponadto powszechnie uznaje się że transport 
kolejowy jest mniej awaryjny niż transport drogowy.  

Kolejnym  czynnikiem  dzięki  któremu  transport 

kolejowy  przeważa  nad  morskim  jest  precyzyjniejsze 
określenie  czasu  dostawy.  W  wyniku  negocjacji  prze-
woźników  z  zarządcami  infrastruktury  kolejowej  tj. 
zarządcami  linii  kolejowych  i  trakcji  elektrycznych, 
przewoźnik  może  dokładnie  określić  czas  dostawy 
ładunku  do  terminalu.  Poza  tym  w  przypadku  kolei 
znacznie rzadziej dochodzi do wypadków więc ryzyko 
że  pociąg  zostanie  zatrzymany  w  niewiadomym  miej-
scu  na  skutek  zdarzenia  losowego  jest  mniejszy  niż 
w przypadku transportu drogowego, którego uczestnicy 
często  tracą  czas  stojąc  w  korkach,  a  co  za  tym  idzie 
nie dotrzymują czasu dostaw.  

 
 

background image

     

Logistyka 6/2013 

 

 

152 

Logistyka - nauka 

Ograniczenia transportu kolejowego 

 

Głównym  ograniczeniem  transportu  kolejowego 

jest  dostępność  infrastruktury,  znacznie  mniejsza  niż 
w przypadku  transportu  drogowego.  Aby  świadczyć 
usługi transportowe z wykorzystaniem kolei potrzebna 
jest kapitałochłonna infrastruktura liniowa jak również 
punktowa.  Czynniki  te  sprawiają,  że  przedsiębiorstwa 
nieposiadające  swoich  własnych  bocznic  kolejowych 
nie  decydują  się  na  korzystanie  z  kolei  w  przewozie 
swoich  produktów.  Bez  bocznicy  kolejowej  przedsię-
biorstwo jest zmuszone dostarczyć ładunek do najbliż-
szej stacji, w której może odbyć się przeładunek towa-
ru  z  samochodu  na  wagon  kolejowy  co  znacznie  wy-
dłuża  i  komplikuje  proces  transportowy.  Jest  to  opła-
calne  dopiero  w  przypadku  przewozu  towarów  na  od-
ległości większe niż 500 kilometrów. 

Drugim  czynnikiem  ograniczającym  wykorzy-

stywanie  transportu  kolejowego  w  szczególności 
w przewozach  międzynarodowych  jest  nierównomier-
ność  w  przestrzennym  rozmieszczeniu  sieci  kolejowej 
i punktów  transportowych.  Spowodowane  jest  to  tym, 
że  sieci  kolejowe  w  różnych  krajach  powstawały 
w różnym okresie jako odrębne układy i były dostoso-
wywane  do  lokalnych  potrzeb  i  warunków.  W  po-
szczególnych  krajach są one  na  różnym  etapie  moder-
nizacji  co  powoduje  znaczne  dysproporcje  między 
stanem technicznym i parametrami użytkowymi. 

Znacznym  utrudnieniem  w  realizacji  międzyna-

rodowych  połączeń  kolejowych  jest  także  różny  roz-
staw  szyn  i  różne  napięcie  w  trakcji  elektrycznej 
w różnych państwach. Przewoźnik chcący zrealizować 
transport  między  krajami,  w  których  występują  różne 
rozstawy szyn bądź napięcie w trakcji, musi korzystać 
z  różnych  lokomotyw  i  przeładowywać  na  granicach 
towar  na  odpowiednie  wagony  bądź  korzystać  z  dro-
gich w zakupie wagonów z wózkami o zmiennym roz-
stawie kół. 

Istotnymi  utrudnieniami  w  kolejowych  przewo-

zach  międzynarodowych  są  także  różne  systemy  sy-
gnalizacji,  przepisy  o  prowadzeniu  ruchu  kolejowego, 
systemy  sterowania  ruchem  czy  w  końcu  różnice 
w maksymalnym  obciążeniu  przypadającym  na  oś 
wagonu. 

Jeszcze jednym ograniczeniem w wykorzystaniu 

transportu  kolejowego  jest  masowość  tej  gałęzi  trans-
portu. W przypadku przewozów  kolejowych praktycz-
nie niespotykane jest świadczenie usług drobnicowych. 
Zdecydowana  większość  przewoźników  oferuje  prze-
wozy całowagonowe, a co za tym idzie tylko naprawdę 
duże przedsiębiorstwa produkcyjne, bądź wydobywcze 

mogą  sobie  pozwolić  na  wybór  tej  gałęzi  transportu. 
Dlatego  też  głównymi  towarami  przewożonymi  przez 
kolei  jest  węgiel,  złom,  produkty  ropopochodne,  ma-
szyny i kruszywa.  

Ze  względu  na  wyżej  wymienione  czynniki,  do 

których  doliczyć  należy  gwałtowny  rozwój  sieci  dróg, 
które  zwiększyły  konkurencyjność  transportu  drogo-
wego  w  ostatnich  latach  obserwuje  się  spadek  ilości 
przewożonych koleją towarów.  

Istotnym  czynnikiem  mającym  wpływ  na  taki 

stan rzeczy jest także to, że zmniejsza się ilość przewo-
żonych towarów, które były towarami kluczowymi dla 
transportu  kolejowego  tj.  węgla  i  kruszyw.  Polityka 
energetyczna wielu państw nastawiona na ekologiczne 
formy pozyskiwania energii doprowadziła do zamknię-
cia  wielu  kopalni,  a  co  za  tym  idzie  pozbawiła  wielu 
przewoźników 

kolejowych 

głównych 

klientów. 

Zmniejszona  liczba  przewozów  kolejowych  doprowa-
dziła  w  efekcie  do  zamknięcia  wielu,  przynoszących 
straty,  linii  kolejowych  lub  w  najlepszym  przypadku 
zahamowała proces ich modernizacji.  

Na początku drugiego dziesięciolecia XXI wieku 

gdy władze wielu państwa walczą z zatłoczonymi dro-
gami i czynią starania aby przenieść część ruchu towa-
rowego z dróg na tory, w  szczególności ładunki skon-
teneryzowane, okazuje się że przewoźnicy kolejowi nie 
są  w  stanie  rywalizować  z  przewoźnikami  samocho-
dowymi, ponieważ dostępna niegdyś infrastruktura jest 
w  złym  stanie,  jest  poddawana  modernizacji  lub 
w ogóle już nie istnieje. 

Znaczącym  utrudnieniem  przy  realizacji  proce-

sów transportowych przy użyciu kolei są różne rozsta-
wy  szyn.  Przykładowo  w  krajach  przez  które  przejeż-
dża  pociąg  na  trasie  z  Lipska  (Niemcy)  do  Shenyang 
(Chiny),  kontenery  muszą  zostać  przeładowane  dwu-
krotnie.  Po  raz  pierwszy  odbywa  się  to  w  terminalu 
w Małaszewicach (Polska),  gdzie kontenery są przeła-
dowywane  z  platform  o  europejskim  rozstawie  kół 
1520mm. Drugi raz dzieje się to na granicy z Chinami 
gdzie  kontenery  „wracają”  na  platformy  o  rozstawie 
kół  1435  mm  .  W  zależności  od  urządzeń  jakimi  dys-
ponuje  terminal  taka  operacja  może  trwać  do  kilku 
godzin.  Przykładem  mogą  być  urządzenia  przeładun-
kowe  w  terminalu  w  Lipsku,  które  mogą  przeładować 
do  30  kontenerów  na  godzinę  ,  a  więc  przeładowanie 
pociągu  z  40  kontenerami  trwa  maksymalnie  1,5h. 
Znacznym  ułatwieniem  byłoby  stosowanie  platform 
kolejowych z wózkami o zmiennym rozstawie kół jed-
nak  ze  względu  na  dużą  kapitałochłonność  tych  urzą-
dzeń  stosowane  są  one  głownie  w  wagonach  pasażer-
skich pociągów relacji międzynarodowych. 

background image

Logistyka - nauka 

Logistyka 6/2013 

 

 

 

 

 

 

 

153 

Jeszcze  do  niedawna  bardzo  dużym  utrudnie-

niem  były  regulacje  prawne  dotyczące  kolejowych 
przewozów  towarowych  Europa-państwa  azjatyckie. 
Towar  nadany  w  Europie,  którego  miejscem  docelo-
wym był odbiorca w Azji podlegał następującym regu-
lacjom. Na ternie Unii Europejskiej była to konwencja 
COTIF/CIM,  a  od  wschodniej  granicy  Unii  Europej-
skiej umowa SMGS. Oznaczało to w praktyce że miej-
sce  docelowym  towaru  była  wschodnia  granica  UE 
gdzie spedytor odbierał towar i zawierał nową umowę 
przewozu – Umowę MSGS. 

Aby  ułatwić  realizację  przewozów  kolejowych 

w relacjach Unia Europejska- kraje WNP kilka państw 
Europy  Wschodniej  zostało  objętych  równolegle  obo-
wiązującymi  systemami  prawnymi  COTIF/CIM  I 
SMGS.  W  przypadku  tego  rozwiązania  obecność  spe-
dytora  na  stacji  granicznej  nie  jest  już  konieczna  po-
nieważ  wszystkie  czynności  związane  z  przejściem 
z jednego  systemu  na  drugi  dokonywane  są  przez 
przewoźników. 

Pomimo dużego uproszczenia w przypadku dru-

giego rozwiązania zmiana listów przewozowych nadal 
była  sprawą  utrudniającą  realizacje  połączeń  kolejo-
wych  krajów  UE  z  krajami  zewnętrznymi.  Aby  mak-
symalnie  ułatwić  sprawę  związaną  z  różnicami  w  li-
stach  przewozowych,  zaproponowano  ujednolicony 
system CIM/SMGS, akceptowany przez obydwie stro-
ny.  Wspólny  list  przewozowy  w  przypadku  połączeń 
Europa-Azja  jest  znacznym  ułatwieniem  w  formalno-
ściach granicznych. 

Pomimo  wymienionych  czynników  przez  które 

czas  potrzebny  na  realizacje  połączenia  kolejowego 
między Europą i Azja się wydłuża, jednak ciągle pozo-
staje  znacznie  krótszy  niż  w  przypadku  frachtu  mor-
skiego.  Wyruszające  każdego  dnia  pociągi  z  Lipska 
docierają  do  Chińskiego  Shyneyang  po  23  dniach. 
Znacznie  mniej czasu potrzebują pociągi, które rozpo-
czynają  swoją  podróż  w  Chińskich  prowincjach  połu-
dniowo-zachodnich.  Aby  pokonać  trasę  z  Chengdu 
położonego  w  Prowincji  Syczuańskiej  w  środkowych 
Chinach do Łodzi potrzebują już tylko 15 dni. 

 
 

Porównanie  procesów  transportu  koleją         
i morskiego z punktu widzenia kryterium 
czasu 

 

Z  punktu  widzenia  przedsiębiorstw,  dla  wielu 

grup towarów szczególnie tych o dużej wartości, istot-
nym  jest  aby  czas  zamrożenia  środków  finansowych 
był jak najkrótszy. W przypadku transportu morskiego 

minimalnym  czasem  potrzebnym  na  przewiezienie 
towaru  do  Azji  jest,  w  zależności  od  portu  nadania 
i przeznaczenia są 24 dni (W przypadku frachtu z Sin-
gapuru  do  Hamburga)  .  Nie  jest  to  tak  długo  jak  mo-
głoby się wydawać, jednak trzeba mieć na uwadze, że 
tyle  czasu  trwa  sam  fracht  z  portu  do  portu.  W  przy-
padku  transportu  morskiego.  Do  tego  czasu  należy 
dodać  czas  potrzebny  na  dowiezienie  kontenera  do 
portu w Singapurze. Port ten w większości przypadków 
jest tylko hubem do którego trafiają kontenery z innych 
azjatyckich portów. W przypadku Chin gdzie znajduje 
się  najwięcej  zakładów  produkcyjnych,  należy  jeszcze 
dowieźć towar do portu kilkadziesiąt, a często kilkaset 
kilometrów. W porcie nadania towaru na statek należy 
doliczyć czas potrzebny na oclenie towaru i jego kon-
trolę  i  załadunek.  Podobne  czynności  kontener  musi 
przejść  po  dodarciu  do  Europy.  W  portach  w  Rotter-
damie,  Hamburgu  czy  Antwerpii  czynności  celne  są 
bardzo  skrócone,  a  szczegółowym  kontrolom  związa-
nym  z  otwarciem  kontenera  i  fizyczną  kontrolą  pod-
dawane  są  tylko  nieliczne  kontenery.  Należy  jeszcze 
doliczyć  czas  potrzebny  na  dostarczenie  towaru  do 
finalnego  odbiorcy,  który  często  ma  swoją  siedzibę 
w głębi  kontynentu.  W  wielu  przypadkach  finalny  od-
biorca musi czekać na towar ponad 40 dni. 

Z  braku  lepszej  perspektywy  wiele  przedsię-

biorstw  wybiera  kanał  morski.  Niektóre  firmy  aby 
skrócić  czas  frachtu  wybierają  transport  lotniczy,  ale 
jak  pokazują  analizy  ekonomiczne  ta  forma  transportu 
ma  sens  tylko  w  przypadku  towarów  o  największej 
wartości.  Przedsiębiorstwa  obracające  towarem  mniej 
wartościowym zmuszone są korzystać z usług armato-
rów morskich. 

Specyfika  rynku  sprawia  że  część  operatorów 

logistycznych,  szczególnie  tych  o  najmocniejszej  po-
zycji,  korzystając  z  dostępnej  infrastruktury,  oferuje 
znacznie szybsze przewozy towarów za pomocą kolei. 
O  dziwo  czas  potrzebny  na  zrealizowanie  dostawy 
koleją  jest  często  kilkukrotnie  krótszy  niż  czas  po-
trzebny do dostarczenia towaru z kontynentu na konty-
nent  za  pomocą  statków.  Jedną  z  branż  która  dotych-
czas  najchętniej  korzysta  z  tej  drogi  jest  branża  Auto-
motive.  W  przypadku  tej  branży  procesowi  transpor-
towemu  poddawane  są  towary  stosunkowo  drogie, 
w dużych ilościach często wymagające dostaw just-in-
time.  Realizacja  tej  koncepcji  w  przypadku  transportu 
morskiego jest trudna do wykonania. 

W przypadku  kolei czas potrzebny na realizację 

procesu  transportowego  również  jest  zależny  od  miej-
sca położenia nadawcy i finalnego odbiorcy. Istotne są 
wszystkie  procesy  przeładunkowe  jakim  towar  musi 

background image

     

Logistyka 6/2013 

 

 

154 

Logistyka - nauka 

zostać  poddany.  Znacznym  utrudnieniem,  które  nie 
występuje  w  przypadku  transportu  morskiego,  jest 
działanie  systemów  prawnych  w  zakresie  kolejowych 
przewozów  towarowych  w  państwach  przez  które  po-
ciąg przejeżdża. 

Dostępność  kolejowej  infrastruktury  punktowej 

jest  znacznie  większa  niż  dostępność  portów  przez 
które  odbywa  się  transport  morski.  Dzięki  temu 
nadawcy  mają  większy  wybór  miejsc  z  których  mogą 
nadać  lub  odebrać  swój  towar.  W  wielu  przypadkach 
także  odległości  między  nadawcą  a  terminalem  zała-
dunku  towaru  na  platformę  kolejową  są  mniejsze  niż 
odległości  jakie  dzielą  nadawcę  i  port  morski. 
W związku z powyższym czas potrzebny na dowiezie-
nie  skonteneryzowanego  towaru  do  terminala  innym 
środkiem dowozowym jest znacznie krótszy.  

Kolejnym  czynnikiem  absorbującym  czas,  są 

operacje załadunkowe, wyładunkowe i przeładunkowe. 
Aby  zmaksymalizować  zyski  armatorzy  wyposażają 
swe  floty  w  coraz  większe  kontenerowce.  Aby  zapro-
ponować swoim klientom jak najwyższy poziom usług 
i  optymalną  dostępność  do  towaru,  statki  zawijają  do 
wielu portów, z których klient może odebrać lub nadać 
swój  towar.  Związane  jest  to  z  wieloma  operacjami 
przeładunkowymi  kontenerów  na  statkach,  które         
w  kolejnych  portach  zostawiają  część  kontenerów         
i  ładują  na  pokład  kolejne.  Ponadto  statkiem  jednora-
zowo  przewożonych  jest  jednorazowo  nawet  16  tys 
TEU.  Czas  potrzebny  na  załadunek,  wyładunek  lub 
przeładunek  takiej  ilości  kontenerów,  nawet  przy  za-
stosowaniu  nowoczesnych  systemów  informatycznych 
sterujących tymi operacjami jest długi. 

Problem  ten  wydaje  się  być  zminimalizowany 

w transporcie  kolejowym.  Wiele  zakładów  przemysło-
wych  posiada  swoje  bocznice  kolejowe  więc  możliwa 
jest realizacja dostaw door-to-door z pominięciem por-
tów  i  terminali  przeładunkowych,  w  których  towary 
zmieniałyby  środek  transportu. Jeśli jednak  zakład  nie 
posiada  bocznicy  zmuszony  jest  do  nadania  swojego 
kontenera  w  terminalu  do  którego  ma  znacznie  bliżej 
niż  do  portu  morskiego  posiadającego  regularne  połą-
czenia  z  Azją.  Ważne  są  także  wielkości  strumieni 
kontenerów  przepływających  przez  porty  i  kolejowe 
terminale  kontenerowe.  W  przypadku  tych  drugich 
liczba  kontenerów  jest  znacznie  mniejsza.  Skutkuje  to 
mniejszym  czasem  oczekiwania  na  załadunek  bądź 
odbiór. Kontenery przewożone koleją nie są poddawa-
ne  także  tak  dużej  liczbie  przeładunków  w  obrębie 
środka transportu jak w przypadku statków. Platformy 
kontenerowe  nie  umożliwiają  transportu  spiętrzonych 
kontenerów,  a  więc  nie  ma  potrzeby  wielokrotnego 

przemieszczania  kontenera  w  obrębie  pociągu,  żeby 
dostać  się do  kontenera  znajdującego  się  pod nim,  tak 
jak  ma  to  miejsce  w  przypadku  statków.  Ma  to  także           
w  wpływ  na  bezpieczeństwo  towaru,  ponieważ  konte-
ner  poddawany  mniejszej  liczbie  procesów  manipula-
cyjnych ma mniejsze ryzyko uszkodzenia. 

Innym ważnym czynnikiem dzięki któremu czas 

frachtu  kolejowego  jest  krótszy  niż  czas  frachtu  mor-
skiego  jest  prędkość.  Przypomnijmy  statki  morskie 
poruszają się z prędkością około 30 km/h. co daje oko-
ło  720-750  przebytych  kilometrów  dziennie.  W  przy-
padku  trasy  pociągu  przebiegającej  magistralą  kolejo-
wą są to odległości 950-1000 kilometrów dziennie. 

 

 

Transport    kolejowy 

między  Azją             

a  Polską  jako  alternatywa  dla    kanału 
morskiego – wnioski z badań.  
Cel  i metodyka badania 

 

Obecnie  tylko  ok.  2%  przewozów  towarowych 

między Azją a Europą realizowanych jest koleją. Zde-
cydowanie  dominujący  udział,  rzędu  80%,  stanowią 
przewozy  morskie.  Jednak  jak  stwierdza  L.  Mindur

17

 

w przyszłości te dysproporcje będą się zmniejszać. 

Pomimo wielu niepodważalnych zalet transportu 

morskiego,  branża  TSL  sukcesywnie  zwiększa  podaż 
lądowych  usług  transportowych  na  trasach  między 
Azją  a  Europą,  co  świadczy  o  tym  że  przedsięwzięcia 
te mogą być opłacalne. 

Zasadnym  staje  się  więc  rozważanie  nad  przy-

szłymi  strategiami  zaopatrzenia  z  azjatyckich  rynków 
niskokosztowych.  Celem  przeprowadzonego  badania 
była weryfikacja hipotezy, że transport kolejowy skon-
teneryzowanych  ładunków,  między  Azją  a  Europą, 
stopniowo wypiera transport morski. 

Badanie obejmowało dwie części: 

1.  W  pierwszej  przeprowadzona  została  analiza  50 

największych  firm  branży  TSL

18

  działających 

w Polsce, pod kątem podaży usług transportowych 
między Azją a Europą, z wykorzystaniem kolei. 

2.  W  drugiej  przedmiotem  analizy  były  opinie  firm 

handlujących z państwami azjatyckimi, pod kątem 
ich popytu na fracht kolejowy. 

 

                                                           

17

  Mindur  L.,  Logistyka.  Infrastruktura  techniczna  na  świe-

cie,  Wydawnictwo  Naukowe  ITE-PIB,  Warszawa_Radom 
2012, s. 367-368 

18

  Dane  za  rok  2012  wg  raportu  Rzeczpospolitej  przygoto-

wanego na zlecenie firmy Suus 

background image

Logistyka - nauka 

Logistyka 6/2013 

 

 

 

 

 

 

 

155 

 

Wnioski z badania nr 1 

 

Analiza  usług  oferowanych  przez  firmy,  które 

znalazły  się  w  raporcie,  pozwoliła  stwierdzić  jakie 
usługi są dziś najszerzej dostępne i na jakim poziomie 
kształtuje się popyt na nie. Przegląd ofert zamieszcza-
nych na ich stronach internetowych jasno wskazuje, że 
największa  podaż  istnieje  w  przypadku  frachtu  drogo-
wego.  92%  firm  które  znalazły  się  w  raporcie  Rzecz-
pospolitej,  posiada  w  swojej  ofercie  ten  rodzaj  trans-
portu. Choć nie posiadają własnych środków transportu 
morskiego  oraz  lotniczego,  jednak  dzięki  kooperacji 
z firmami  specjalizującymi  się  w  przewozach  tego 
rodzaju,  oferują  również  przewozy  towarów  drogą 
morską i lotniczą.  

Fracht  morski  jest  drugą  najszerzej  dostępną 

usługą  oferowaną  przez  firmy  z  TOP  50  branży  TSL. 
W swojej ofercie ma go aż 52% procent firm. Trzecią 
najszerzej dostępną usługą jest spedycja kolejowa. Ten 
rodzaj  transportu  oferuje  48%  przebadanych  firm. 
Ostatnim  środkiem  transportu  jest  transport  lotniczy. 
Usługa  ta  jest  dostępna  u  42%  największych  operato-
rów branży TSL. 

Wśród  przebadanych  firm  prawie  połowa  ma 

w swojej  ofercie  krajową  spedycję  kolejową.  W  tej 
grupie 95% firm jest także w stanie zrealizować dosta-
wę  towaru  do  innych  europejskich  krajów.  Aż  48% 
firm z wszystkich 50-ciu przebadanych, ma możliwość 
zorganizowania  transportu  towaru  „do”  lub  „z”  Azji. 
A prawie  1/4  z  nich  ma  już  w  swojej  ofercie  takie 
usługi. Jednak zdecydowana ich większość nie posiada 
regularnych  połączeń  łączących  Europę  i  Azję  i  tylko 
na życzenie klienta organizuje takie połączenie. 

Liderem  w  rozwoju  kolejowych  połączeń  Euro-

azjatyckich  jest  w  Polsce  firma  „DB  Schenker”,  która 
stworzył  regularne  połączenie  kolejowe  na  potrzeby 
BMW.  W  wyniku  współpracy  tych  dwóch  przedsię-
biorstw, od listopada 2012 roku z Lipska w Niemczech 
każdego  dnia  wyjeżdża  pociąg  którego  destynacją  jest 
fabryka BMW w Chinach. W ciągu 23 dni pociąg po-
konuje  trasę  11  tys.  a  towary  docierają  do  finalnego 
odbiorcy  dwukrotnie  szybciej  niż  w  przypadku  trans-
portu  drogą  morską.  Połączenie  to  zostało  stworzone 
z myślą  o  branży  Automotive  jednakże  jak  wynika 
z pism  branżowych,  DB  Schenker  czyni  starania  aby 
także  firmy  z  innych  branż  decydowały  się  wysyłać 
swoje  towary  tym  pociągiem,  szczególnie  w  kierunku 
z Azji do Europy. 

Drugą firmą, która zdecydowała się na otworze-

nie  regularnego  połączenia  jest  firma  „Hatrans”,  która 

w  kooperacji  z  dwoma  operatorami  logistycznymi, 
operującymi na rynku Chińskim, uruchomiła regularne 
połączenie  kolejowe  między  Łodzią,  a  Chengdu 
w Chinach.  Połączenie  to,  dedykowane  na  początku 
firmom  z  branży  elektronicznej,  umożliwia  przewóz 
ładunków między Polska a Chinami w ciągu 2 tygodni 
przejeżdżając  między  innymi  przez  Kazachstan,  Rosję 
i Białoruś. 

Jak  na  ten  moment  z  listy  przebadanych  przed-

siębiorstw tylko te dwa obsługują regularne połączenia 
kolejowe łączące Europę z Chinami. 

Przebadane  firmy  logistyczne  starają  się  przy-

ciągnąć  nowych  kontrahentów  argumentem  czasu. 
W zależności od miejsca nadania przesyłki do miejsca 
jej  dostarczenia,  firmy  na  swoich  stronach  informują, 
że są w stanie zrealizować dostawę w czasie między 14 
a 23  dni.  Jest  to  czas  prawie  o  połowę  krótszy  niż 
w przypadku transportu morskiego. Dzięki temu przed-
siębiorcy  decydujący  się  na  transport  swoich  towarów 
koleją nie  są  zmuszeni  do zamrażania  aktywów  finan-
sowych  na  okres  prawie  70  dni  jak  ma  to  miejsce 
w przypadku  transportu  morskiego.  Ze  względu  na 
tajemnicę handlową żadna przebadana firma nie podaje 
ile  taka  usługa  kosztuje  jednak  jak  wynika  z  opinii 
ludzi  z  branży,  jest  droższa  niż  w  przypadku  statku. 
Dlatego  też  przedsiębiorcy  sami  muszą  ocenić  czy 
wolą  zapłacić  mniej  i  dłużej  czekać  na  odmrożenie 
aktywów  w  transporcie  czy  zapłacić  więcej  za  fracht 
kolejowy i szybciej odzyskać zainwestowane środki. 

 
 

Wnioski z badania nr 2 

 

Badaniem zostały objęte przedsiębiorstwa dekla-

rujące utrzymywanie stosunków handlowych z firmami 
działającymi na rynku azjatyckim. Respondentami były 
pracownicy  firm  odpowiedzialni  za  import  i  eksport 
towarów.  W  badaniu  zastosowano  metodę  wywiadu 
pogłębionego  standaryzowanego.  Próbę  badawczą 
charakteryzuje następująca jej struktura: 

 

Branża: 

FMCG 

40% 

Tekstylna 

20% 

Chemiczna 

20% 

Elektroniczna 

20% 

Okres utrzymywania relacji handlowych 

z przedsiębiorstwami azjatyckimi: 

Poniżej 5 lat 

20% 

5-10 lat 

60% 

Powyżej 5 lat 

20% 

background image

     

Logistyka 6/2013 

 

 

156 

Logistyka - nauka 

Przedstawiciele  wszystkich  firm  zadeklarowali, 

że  swoje  towary  z  rynków  azjatyckich,  transportują 
wykorzystując  usługi  operatorów  świadczących  fracht 
morski. A tylko przedstawiciele firm z branży elektro-
nicznej  przyznali,  że  zdarzyło  im  się  korzystać  dodat-
kowo  z  innych  gałęzi  transportu,  którym  był  transport 
lotniczy.  W  branży  elektronicznej,  gdzie  transportowe 
towary  często  mają  dużą  wartość,  wybór  tego  środka 
transportu zbytnio nie dziwi. Jednak jak przyznał jeden 
z respondentów, ten typ transportu był wykorzystywa-
ny  przez  firmę  raptem  tylko  kilka  razy  w  czasie  jej 
działalności. Przedstawiciele firm z pozostałych branż, 
nigdy  nie  rozważali  wykorzystania  innej  gałęzi  trans-
portu.  Dopytywani  dlaczego,  nie  potrafili  jasno  okre-
ślić  odpowiedzi  z  wyjątkiem  przedstawiciela  branży 
chemicznej,  który  stwierdził,  że  w  przypadku  produk-
tów importowanych z Azji, potrzeba by było dziesiątek 
pociągów  i  tysięcy  samolotów  żeby  przewieźć  ilości 
towaru zamawianego przez firmę. 

Za  najistotniejszy  czynnik  w  transporcie  zama-

wianych  towarów,  firmy    najczęściej  wskazywały 
koszty  frachtu.  Czynnik  ten  został  wskazany  przez 
przedstawicieli  wszystkich  firm  z  wyjątkiem  branży 
elektronicznej.  Drugim  najczęściej  wskazywanym 
czynnikiem  był  czas  transportu,  którą  to  odpowiedź 
zaznaczyło  30%  ankietowanych.  Kolejną  najczęściej 
wskazywaną  odpowiedzią było  bezpieczeństwo ładun-
ku podczas transportu i w terminalach. 

Zaskakującym  jest  fakt,  że  najrzadziej  wskazy-

waną odpowiedzią była „punktualność dostawy towaru 
do terminalu”. Wynikać to może z faktu, że firmy które 
odpowiadały na pytanie, nie były uzależnione od punk-
tualności dostaw.  

Za  największy  mankament  wynikający  z  trans-

portowania  towarów  statkami,  respondenci  najczęściej 
wskazywali  czas  transportu  i  długi  okres  zamrożenia 
środków  finansowych.  Tę  odpowiedź  wskazało  60% 
ankietowanych  firm.  Kolejnymi  odpowiedziami,  które 
wskazało  po  20%  respondentów  były:  „punktualność 
dostawy” i „ryzyko uszkodzeń ładunku”. 

Generalnie  przedstawiciele  przebadanych  firm 

twierdzą, że ich firma jest zadowolona z usług operato-
rów  oferujących  fracht  morski.  Bardzo  zadowolonych 
bądź  zadowolonych  było  łącznie  40%  przebadanych 
przedsiębiorstw.  Taka  sama  liczba  firm  nie  potrafiła 
jasno  określić  stopnia  swojego  zadowolenia  bądź  nie-
zadowolenia.  Tylko  20%  firm  przyznało,  że  nie  jest 
zadowolonych  z  usług  operatorów  oferujących  fracht 
morski.  Trudno  określić  jednak  czy  zadowolenie  firm 
wynika  z  rzeczywistej  wysokiej  jakości  usług  prze-
woźników czy bardziej z braku alternatywy i możliwo-

ści  porównania  jakości  usług  przewoźników  oferują-
cych  inne  środki  transportu.  Wszak  tylko  20%  firm 
przyznało  że  do  transportu  swoich  towarów  kiedykol-
wiek stosowało inny środek transportu. 

Na  pytanie  o  stopień  świadomości  dotyczący 

istnienia  alternatywy  dla  przewozów  morskich,  przed-
stawiciele 40% przebadanych firm potwierdzili że sły-
szeli o kolejowych przewozach między Europą a Azją. 
Dopytywani za źródło swojej wiedzy wskazali na arty-
kuły  w  internetowych  wydaniach  dzienników.  Jedno-
cześnie  80%  respondentów  nie  potrafiło  podać  nazwy 
operatora  logistycznego  który  takie  usługi  świadczy. 
Pozostali  wskazywali  na  firmę  Hatrans,  która  urucho-
miła  regularne  połączenie  kolejowe  z  Chinami.  Nikt 
z ankietowanych  nigdy  nie  zapoznał  się  z  ofertą  firm 
logistycznych  dotyczącą  frachtu  kolejowego  do  Azji 
ani nie zna szczegółów takiego przedsięwzięcia.  

Na  pytanie  dotyczące  zapatrywania  się  ankieto-

wanych na zmianę kanału transportu swoich towarów, 
ankietowani nie byli skłonni wskazywać kategorycznej 
odpowiedzi.  20%  ankietowanych  zdecydowało  się 
wskazać odpowiedź „raczej tak”. Pozostali wskazali na 
odpowiedź „trudno powiedzieć”. Dopytywani dlaczego 
nie  chcą  się  określić  twierdzili,  że  przed  wskazaniem 
konkretnej odpowiedzi chcieliby najpierw zapoznać się 
z  konkretna  ofertą,  cennikiem,  zaletami  i  wadami  ta-
kiego przedsięwzięcia.  

 
 

Wnioski końcowe 

 

Przebadane  firmy  nie  potrafiły  jasno  określić 

swojego  stanowiska  co  do  transportu  towarów  z  Azji 
z wykorzystaniem  kolei.  Z  przeprowadzonego  badania 
wynika,  że  firmy  wybierają  fracht  morski.  Niewielka 
część  z  nich,  reprezentująca  jedną  branżę,  korzystała 
z innych gałęzi transportu. 

Wynika  to  z  niedużej  świadomości  dotyczącej 

istnienia  alternatywy  w  postaci  kolejowych  połączeń 
między Europą a Azją. Na pewno jednak nie wynika z 
niedostępności  tego  typu  usług,  gdyż    jak  pokazało 
badanie  cząstkowe,  na  firmach  z  branży  TSL,  podaż 
tego typu usług jest stosunkowo duża. 

Wydaje się że dla firm wskazujących czas trans-

portu jako największy  mankament transportu morskie-
go  idealnym  rozwiązaniem  powinien  być  transport 
kolejowy. Problemem jest jednak większy  koszt  zwią-
zany  z  tym  kanałem  dystrybucji.  Niskie  koszty,  jak 
wynika  z  badania,  są  najważniejszym  czynnikiem 
w transporcie towarów z Azji do Europy. 

background image

Logistyka - nauka 

Logistyka 6/2013 

 

 

 

 

 

 

 

157 

Dopóki  wiedza  o  alternatywie  dla  statków  nie 

rozprzestrzeni  się  wśród  przedsiębiorstw  i  dopóki  me-
nadżerowie  nie  poznają  aktualnych  dzisiaj  wad  i  zalet 
tego  rodzaju  transportu,  trudno  będzie  ocenić  czy  rze-
czywiście kolej będzie realną konkurencją dla statków. 

Zatem czy wiedza specjalistów do spraw zaopa-

trzenia,  zwłaszcza  firm  produkcyjnych  i  handlowych, 
z zakresu  rzetelnej  analizy  logistycznej,  dostępnych 
gałęzi 

transportu 

oraz 

tzw. 

marketingowo-

logistycznego  zarządzania  przedsiębiorstwem,  jest 
wystarczająca  z  punktu  widzenia  globalnej  konkuren-
cji?  Zdaniem  Autora  artykułu  nie,  z  akcentem  na 
„marketing”. 

 
 

Streszczenie 

 

Sprawna  wymiana  handlowa  wymaga  efektyw-

nego  transportu.  W  sferze  zaopatrzenia  zainteresowa-
niem  cieszą  się  tzw.  rynki  niskokosztowe(low-cost 
country sourcing LCCS). Celem referatu jest zaprezen-
towanie  wyników  badań  prezentujących  stanowisko 
firm  produkcyjnych  i  handlowych,  zaopatrujących  się 
na  rynkach  azjatyckich,  pod  kątem  wypierania  trady-
cyjnego  kanału  morskiego  na  rzecz  alternatywnych 
kolejowych połączeń z Azji do Europy. 

 

 

Abstract 

 

Effective  trade  exchange  requires  efficient 

transport. In the area of supply of interest is known so-
called markets for low-cost (low-cost country sourcing 
LCCS).  The  aim  of this  paper  is  to  present  the  results 
of  presenting  the  position  of  manufacturing  and  trad-
ing companies that supply the Asian markets, in terms 
of  displacement  of  the  traditional  sea  channel  for  al-
ternative rail links from Asia to Europe. 

 

   Literatura 

 

1.  Aberdeen Group, Inc: Low-Cost country sourcing, 

Succes  Strategies  –  Maximizing  and  Sustaining 
the -ext Big Supply Savings Opportunity.
 

2.  Cierlicki  J.,  praca  licencjacka  pt.  Transport  kole-

jowy jako alternatywny kanał dystrybucji towarów 
z  Azji  do  Europy
,  UŁ  Cieślakowski  S.J.,  Proeko-
logiczny transport ładunków koleją
, [w:] Logisty-
ka nr 5/2012. 

3.  Banister J.,, Manufacturing earnings and compen-

sation in China, Monthly Labour Review, marzec 
2001. 

4.  Katedra Logistyki, Łódź 2013 
5.  Klimek H., Nowosielski T, Rynek usług transpor-

tu morskiego z uwzględnieniem Polski, [w:] Polski 
rynek  usług  transportowych.  Funkcjonowanie  – 
przemiany  –  rozwój,  D.  Rucińska  (red.),  PWE, 
Warszawa 2012. 

6.  Majewski  P.,  Zarządzanie  w  XXI  wieku,  koncep-

cje, trendy, problemy, wyd. WSzB, Toruń 2009 

7.  Mindur  L.,  Logistyka.  Infrastruktura  techniczna 

na  świecie,  Wydawnictwo  Naukowe  ITE-PIB, 
Warszawa_Radom 2012. 

8.  Mindur  L.,  Transport  Europa_Azja,  Wydawnic-

two Naukowe ITE-PIB, Warszawa-Radom 2009. 

9.  Mindur  L.,  Transport  w  erze  globalizacji  gospo-

darki,  Wydawnictwo  Naukowe  ITE-PIB,  War-
szawa-Radom 2010. 

10. Nowosielski  T.,  Kierunki  rozwoju  rynków  żeglu-

gowych, [w:] Współczesna gospodarka, vol. 3. is-
sue 2 (2012). 

11. Nowosielski T., Funkcjonowanie transportu mor-

skiego  w  warunkach  globalizacji,  [w:]  Współcze-
sna gospodarka, vol. 2. issue 1 (2011). 

12. Ocicka B., Zmiany w łańcuchach dostaw w świetle 

rozwoju  zaopatrzenia  z  rynków  niskokosztowych
SGH, Warszawa 2012 

13. Stabryła  A.,  Podstawy  organizacji  i  zarządzania. 

Podejścia  i  koncepcje  badawcze,  wyd.  UE,  Kra-
ków 2012. 

14. Szymszal J., Gajdzik B., Piątkowski J., Logistyka 

w  przedsiębiorstwie,  wybrane  metody  jakościowe 
i ilościowe w sektorze hutniczym
, wyd. PŚ, Gliwi-
ce 2011. 

15. Trade.ec.europa.eu/doclib/docs/2011/January/trad

oc_147207.pdf