background image

Czyszczenie boost sensor w silniku Z19DTL i DT.  

Opracował  tic0 z Zafira Klub Polska. 

 
Idąc  za  ciosem  czysczenia  egr  i  przepustnicy  po  krótce  opiszę  czyszczenie  „boost  sensor”       
w silniku dtl i dt ale tu mała UWAGA !!! Jest to praca bardzo precyzyjna i delikatna. Łatwo 
uszkodzid sam czujnik podczas czyszczenia.  
 
Czujnik  jest  umiejscowiony  blisko,  a  w  zasadzie  za  zaworem  EGR  i  jest  przykręcony  jedną 
śrubą torxem (o ile pamiętam 30). Najprościej czyszczenie zrobid razem z EGR. Mamy wtedy 
łatwy dostęp. Ja dowiedziałem się o tym po fakcie i w chwili wolnej postanowiłem to zrobid. 
Możemy to robid bez zdejmowania podszybia i zaworu EGR. Jest ciasno, ale bez problemowo 
uda się to zrobid i torx też się zmieści między cewką EGR a kolektorem, by odkręcid śrubkę 
mocującą czujnik.  
 
Posłużę się fotką, którą umieścił Marki na forum by pokazad dokładnie gdzie znajduje się ów 
czujnik. Myślę że się nie obrazi. 
 

 

 
Zdejmujemy wtyczkę, która jest podłączona do czujnika i odkręcamy sam czujnik. Może byd 
ciasno, ale da się to zrobid. Nie musimy się obawiad. Żadna podkładka nie spadnie. Czujnik   
w kolektorze „uszczelniony” jest grubym zielonym oringiem, który jest na samym czujniku co 
widad na dalszych fotkach. Po odkręceniu śruby czujnik zacznie się obracad wokół własnej osi 
(trzyma go oring, o którym wcześniej pisałem). Delikatnie wyjmujemy bez obaw, bo może iśd 
ciężko.  

background image

To sam czujnik z zewnątrz: 
 

 

A tak wygląda częśd znajdująca się w kolektorze: 

 

background image

I tu zaczyna się jazda. Tak wygląda czujnik (foto powyżej), ale już po wyczyszczeniu. Niestety 
nie miałem wcześniej aparatu i fotki robiłem już po samym czyszczeniu . Częśd zaznaczona na 
czerwono wchodzi do kolektora i na niej zbiera się taki sam nagar jak na EGR i przepustnicy 
tylko  nie  jest  suchy,  a  lepki.  Cały  ten  stożek  był obklejony  syfem  i  nie było  widad  tej żółtej 
części  ruchomej  czujnika.  Więc  można  powiedzied  że  nie  działał.  Działanie  jego  polega  na 
tym,  że  pod  wpływem  przepływu  masy  spalin  wychyla  się  lekko  do  przodu  i  tyłu                      
w  płaszczyźnie  poziomej.  Piszę  o  tym,  bo  to  ważna  informacja  podczas  czyszczenia,  by  nie 
uszkodzid czujnika. Ja czyszczenie zacząłem od odwrócenia o 180° czujnika (stożkiem w dół )  
i mechanicznie małym wkrętakiem między okienkami wybrałem cały nagar. Potem delikatnie 
małym pędzelkiem. Jednak efekt nie był zadowalający. Na tym żółtym języczku czujnika wciąż 
był przyklejony nagar. Co prawda pracował poprawnie. Ruchoma częśd wychylała się prawo-
lewo,  ale  postanowiłem doprowadzid  go do  stanu  „nówki”  co  prawie  się  udało.  Poszedłem 
na całośd i zamoczyłem w preparacie do mycia silnika samą koocówkę czujnika mniej więcej 
jak  są  te  „okienka”.  Nie  głębiej  by  nie  zalad  wnętrza  czujnika.  Po  dwudziestu  minutach 
moczenia  trzymając  cały  czas  czujnik  „do  góry  nogami”  by  do  środka  nie  dostał  się  płyn 
zacząłem pędzelkiem delikatne czyszczenie i efekt taki jak na zdjęciu powyżej.  Prawie czysty 
-  taki  efekt  mnie  już  zadowalał.  Wiem,  że  użycie  środka  do  mycia  silnika  to  extremum              
i można łatwo pewnie zalad i uszkodzid czujnik, ale mnie się udało. Efekt czyszczenia to autko 
jeszcze żwawsze i lepiej się zbierające. Takie moje odczucia. Jeszcze raz przestrzegam osoby 
podejmujące  się  czyszczenia  boost  sensora  by  zachowały  ostrożnośd.  Łatwo  o  uszkodzenia 
mechaniczne tej ruchomej (żółtej) części czujnika.  
 
Myślę że napisałem w miarę zrozumiale i komuś to pomoże. 
 

Na wersję PDF przerobił norbert_p z Zafira Klub Polska.