background image

1

Robert Alberski

Systemy wyborcze

Jednym  z  podstawowych  problemów  we  współczesnych  państwach

demokratycznych jest zapewnienie zgodności istotnych rozstrzygnięć politycznych z

preferencjami obywateli. Obywatele (lub ich organizacje) powinni mieć rzeczywisty

wpływ  na  przebieg  procesów  politycznych,  choćby  ze  względu  na  stabilność

systemu władzy. W tym celu trzeba tworzyć odpowiednie procedury, umożliwiające

obywatelom  partycypację  polityczną,  której  zakres  będzie  odpowiedni  do  poziomu

ich aspiracji. System wyborczy jest właśnie jedną z takich procedur. Dlaczego zatem

praktyczne  reguły  wyłaniania  przedstawicielstwa  politycznego  budzą  tyle  emocji  i

kontrowersji? Można wskazać na co najmniej dwie przyczyny tego stanu rzeczy. Po

pierwsze, dla ogromnej większości obywateli głosowanie w wyborach jest jedynym

istotnym  aktem  politycznym,  w  którym  uczestniczą.  Po  drugie,  suma

indywidualnych  decyzji  podjętych  przy  urnie  wyborczej  przesądza  o  układzie  sił

politycznych  w  państwie,  a  więc  pośrednio  determinuje  późniejsze  działania

legislatywy  i  egzekutywy,  których  skutki  mogą  być  odczuwalne  przez  każdego

obywatela.

1. Polityczne funkcje wyborów

Proces wyborczy ma przede wszystkim doprowadzić do wyłonienia instytucji

władzy  państwowej  (funkcja  kreacyjna)

.  Instytucje  te  powinny  z  jednej  strony

odzwierciedlać  preferencje  polityczne  wyborców,  a  z  drugiej  posiadać  zdolność  do

efektywnego  sprawowania  władzy.  Ten  drugi  warunek  spełniony  jest  wtedy,  gdy

istnieje  możliwość  utworzenia  rządu  popieranego  przez  większość  parlamentarną

oraz zapewniona jest sprawność w postępowaniu legislacyjnym.

Zwycięstwo w powszechnym głosowaniu jest jedyną akceptowaną w systemie

demokratycznym drogą do zdobycia władzy. Oznacza to, że wybory spełniają także

funkcję  legitymizacyjną

.  Poparcie  wyrażone  przez  obywateli  w  akcie  głosowania

background image

2

daje  zwycięskim  ugrupowaniom  lub  politykom  mandat  do  rządzenia,  który  jest

"odnawiany" przy okazji każdej kolejnej elekcji.

Wybory  spełniają  także  funkcję  artykulacyjno-mobilizacyjną.  Są  okazją  do

ujawnienia  i  skonfrontowania  interesów  rozmaitych  grup  społecznych.  Również

rywalizujące w wyborach partie określają swoje cele i programy polityczne, które są

pochodną  istniejących  w  danym  społeczeństwie  sprzeczności  interesów  i  mają

zjednać  ugrupowaniom  politycznym  poparcie  możliwie  jak  największej  części

elektoratu. Stąd wyrażane przez obywatela w akcie głosowania poparcie dla danego

polityka  lub  ugrupowania  oznacza  jednocześnie  jego  przyzwolenie  na  realizację

określonej  koncepcji  politycznej,  którą  wyborca  uznaje  za  korzystną  z  punktu

widzenia  własnych  interesów.  Procesowi  artykulacji  towarzyszy  oddziaływanie

zwrotne – partie polityczne, organy państwowe, środki masowego przekazu starają

się  wpłynąć  na  aktywność  polityczną  obywateli  i  skłonić  ich  do  pożądanych

zachowań.

Duże 

znaczenie 

ma 

także 

funkcja 

egzekwowania 

politycznej

odpowiedzialności

  wobec  partii  i  konkretnych  polityków.  Wybory  umożliwiają

obywatelom  cykliczną  ocenę  dokonań  całej  klasy  politycznej.  Dzięki  temu

eliminowani są z udziału we władzy ci ludzie i te ugrupowania, których działalność

zyskała negatywną ocenę elektoratu.

Należy wyraźnie podkreślić, że "wybory stanowią podjęcie zbiorowej decyzji co do

zaistnienia  na  arenie  parlamentarnej  określonych  partii  politycznych  i  rozmiaru  ich

reprezentacji".  Efektem  wyborów  jest  ukształtowanie  się  określonego  układu  sił

politycznych  w  parlamencie,  obejmującego  partię  (lub  koalicję)  zdolną  do

uformowania rządu oraz opozycję.

2. Pojęcie systemu wyborczego

Pod pojęciem systemu wyborczego należy rozumieć zespół reguł rządzących

procesem  artykulacji  preferencji  wyborczych  wyrażonych  w  postaci  głosów  oraz

transformacją  proporcji  głosów  oddanych  na  poszczególne  partie  w  liczbę

uzyskanych przez nie mandatów.

background image

3

Każdy  system  wyborczy  powinien  umożliwić  osiągnięcie  czterech

następujących celów:

-

 

wyłonienie  organu  władzy  ustawodawczej,  którego  skład  będzie  odzwierciedlał

zasadnicze podziały polityczne występujące wśród wyborców;

-

 

stworzenie  rządu,  który  odpowiada  życzeniom  wyborców  odczytanym  na

podstawie rozkładu głosów;

-

 

zapewnienie trwałości i stabilności rządu;

-

 

wyselekcjonowanie ludzi, których osobiste możliwości i zdolności kwalifikują do

realizacji zadań stawianych przed legislatywą i egzekutywą.

3. Elementy systemu wyborczego

punktu 

widzenia 

uczestników 

gry 

wyborczej 

najpoważniejsze

konsekwencje  polityczne  powoduje  pięć  elementów  systemu  wyborczego.  Są  to

kolejno:

a)

 

kształt okręgu wyborczego. Jeżeli mówiąc o okręgu wyborczym mamy na myśli

ogół  wyborców,  uprawnionych  do  głosowania  na  tych  samych  kandydatów,  to

mówiąc  o  jego  kształcie  opisujemy  nie  tylko  jego  parametry  ilościowe  (tworząc

okręgi  wyborcze  należy  uwzględnić  tzw.  normę  reprezentacji,  którą  stanowi

iloraz liczby uprawnionych do głosowania i liczby mandatów do obsadzenia), ale

także  jakościowe,  związane  ze  strukturą  socjoekonomiczną  i  demograficzną

wyborców na danym terenie (np. czy dany okręg jest "wiejski" czy "miejski", czy

przeważają  w  nim  ludzie  młodzi,  czy  też  w  podeszłym  wieku).  Tak  zwana

geografia  wyborcza,  czyli  manipulowanie  granicami  okręgów,  umożliwia

wywołanie efektu nad- lub podreprezentacji określonych kategorii elektoratu (np.

dość często spotykana nadreprezentacja ludności wiejskiej kosztem mieszkańców

dużych miast).

b)

 

rozmiar  okręgu  wyborczego.  Jest  to  ilość  mandatów,  które  rozdziela  ta  sama

grupa wyborców. Okręgi najmniejsze to takie, w których obsadza się tylko jeden

mandat. Maksymalny rozmiar okręgu wyznacza, przynajmniej teoretycznie, ilość

miejsc  w  parlamencie  (okręgiem  wyborczym  jest  cały  kraj).  Przeciętny  rozmiar

okręgu można wyliczyć, dzieląc ilość miejsc w parlamencie przez liczbę okręgów

background image

4

wyborczych  (np.  w  wyborach  do  Sejmu  w  2005  r.  rozmiar  ten  wynosił  460/41,

czyli 11,2).

c)

 

przeciętny  "koszt"  uzyskania  jednego  miejsca  w  parlamencie  -  jest  mierzony

liczbą głosów potrzebnych do jego zdobycia. Wzrasta on wraz z ilością oddanych

głosów  (czyli  ze  wzrostem  frekwencji  wyborczej),  maleje  natomiast  wraz  ze

zwiększaniem  się  rozmiaru  okręgu  wyborczego  i  liczby  rywalizujących  partii.

Można  założyć,  że  ów  "koszt"  będzie  relatywnie  najniższy  (a  więc  zdobycie

stosunkowo  niewielkiej  liczby  głosów  może  pozwolić  na  uzyskanie  mandatu)

wtedy, gdy będziemy mieli do czynienia z dużymi okręgami wyborczymi i dużą

liczbą zgłoszonych partii, przy dość niskiej frekwencji wyborczej. Sytuacja, kiedy

"koszt"  zdobycia  mandatu  jest  niski,  przynosi  korzyści  partiom  małym,  które

łatwiej mogą wtedy pokonać barierę reprezentacji i znaleźć się w parlamencie.

d)

 

uprawnienia  wyborcy  w  akcie  głosowania.  Wyróżnia  się  dwa  typy  głosowania,

kategoryczne  i  porządkujące.  Głosowanie  kategoryczne  polega  na  tym,  że

posiadający jeden głos wyborca może go oddać na jednego kandydata lub jedną

listę partyjną. Głosowanie porządkujące daje obywatelowi możliwość oznaczenia

kolejności  kandydatów  na  liście,  jej  przestawienia,  kumulacji  większej  ilości

posiadanych  głosów  w  stosunku  do  jednego  kandydata.  Skrajną  formą

głosowania  porządkującego  jest  istniejąca  w  systemie  wyborczym  Szwajcarii

możliwość  tworzenia  przez  wyborcę  tzw.  wachlarza  (panachage)

,  czyli

zestawienia  kandydatów  z  różnych  list  partyjnych.  Najczęściej  jednak  w  stosuje

się w praktyce głosowanie kategoryczne, gdyż partie polityczne starają się raczej

minimalizować wpływ wyborców na swoje decyzje nominacyjne (np. o kolejności

nazwisk na liście wyborczej decydują z reguły partyjni liderzy).

e)

 

formuła  wyborcza.  Jest  to  zespół  reguł  rozstrzygających  o  tym,  który  kandydat

zostaje  wybrany  w  danym  okręgu  oraz  w  jaki  sposób  następuje  przeliczenie

liczby  uzyskanych  przez  daną  partię  głosów  w  liczbę  przypadających  jej

mandatów.  Formuła  wyborcza  występuje  w  kilku  wariantach  i  często

utożsamiana  jest  z  typem  systemu  wyborczego.  Stanowi  jednocześnie

podstawowe  kryterium,  według  którego  klasyfikuje  się  systemy  wyborcze.

Stanowi ona też główne źródło nieuniknionych deformacji wyniku wyborczego.

background image

5

4.

 

Rodzaje systemów wyborczych

We współczesnych państwach demokratycznych funkcjonuje wiele systemów

wyborczych, często bardzo różniących się od siebie. Zanim dokonamy ich przeglądu

warto zaznaczyć, że nie ma idealnej "magicznej" formuły, pozwalającej na absolutnie

wierne  odwzorowanie  w  parlamencie  podziałów  politycznych  istniejących  w

społeczeństwie. Każdy realnie istniejący system wyborczy jest kompromisem między

sprzecznymi  tendencjami.  Z  jednej  strony  powinien  on  zapewnić  możliwie

maksymalną  reprezentatywność  parlamentu,  z  drugiej  zaś  umożliwiać  powstanie

stabilnego  rządu.  Jeżeli  więc  położymy  nacisk  na  kwestie  reprezentatywności,

ryzykujemy,  że  ucierpi  na  tym  sprawność  egzekutywy,  jeśli  zdecydujemy  się  na

rozwiązania  ułatwiające  powstanie  po  wyborach  silnych  rządów  większościowych

(np.  wprowadzając  do  systemu  wyborczego  mechanizmy  eliminujące  małe  partie),

może na tym ucierpieć reprezentatywność legislatywy.

O tym, jaki system wyborczy funkcjonuje w danym państwie decyduje wiele

czynników,  takich  jak  np.  stan  kultury  politycznej  społeczeństwa,  charakter

podziałów społecznych, poziom rywalizacji politycznej, kształt systemu partyjnego,

aktualny  układ  sił  politycznych  i  wiele  innych.  Dlatego  nie  ma  systemów

wyborczych  "lepszych"  i  "gorszych",  a  są  tylko  takie,  które  w  konkretnych

społeczeństwach są uznawane za najbardziej efektywne  z  punktu  widzenia  funkcji,

jakie owe systemy mają do spełnienia.

Systemy  pluralistyczne

  (inaczej  zwane  systemami  większości  względnej),

występują  w  dwóch  odmianach,  wyróżnianych  ze  względu  na  ilość  mandatów

obsadzanych  w  okręgu  wyborczym.  Pierwsza  z  nich,  w  której  głosowanie

przeprowadza  się  w  okręgach  jednomandatowych,  funkcjonuje  m.in.  w  Wielkiej

Brytanii  i  Stanach  Zjednoczonych.  Mandat  zdobywa  ten  kandydat,  który  uzyskał

największą ilość głosów. Druga odmiana systemów pluralistycznych charakteryzuje

się  tym,  że  głosowanie  odbywa  się  w  okręgach  wielomandatowych.  Wyborca

posiada  tyle  głosów,  ile  mandatów  jest  do  obsadzenia  w  danym  okręgu.  Za

wybranych  uważa  się  tych  kandydatów,  którzy  uzyskali  kolejno  największe  ilości

głosów.  System  taki  stosuje  się  m.in.  w  Turcji.  W  Polsce  z  tą  odmianą  systemu

wyborczego mamy do czynienia w wyborach do Senatu od 1991 r.

background image

6

W systemach większości absolutnej wybory zazwyczaj przeprowadza się w

okręgach  jednomandatowych.  Kandydat  musi  zdobyć  poparcie  ponad  50%

głosujących  w  danym  okręgu.  W  przypadku,  gdy  o  mandat  ubiega  się  kilku

polityków, może się zdarzyć, że żaden z nich nie uzyska wymaganej liczby głosów.

Ze  względu  na  sposób  postępowania  w  tej  sytuacji,  wyróżnia  się  dwie  odmiany

systemów większości absolutnej:

-

 

systemy powtórnego głosowania;

-

 

systemy alternatywnego głosowania.

System  powtórnego  głosowania  obowiązuje  na  przykład  we  Francji  w

wyborach  do  Zgromadzenia  Narodowego.  Gdy  żaden  z  kandydatów  w  danym

okręgu nie uzyska bezwzględnej większości, przeprowadza się II turę głosowania. O

mandat  mogą  ubiegać  się  kandydaci,  którzy  uzyskali  największą  liczbę  głosów  w

I turze (nie mniej jednak niż 12,5% głosów oddanych w danym okręgu). Zwycięzcą

w powtórnym głosowaniu zostaje ten kandydat, który uzyska najwięcej głosów.

Tabela nr 1.

okręg PARYŻ

Kandydaci

I tura

liczba głosów

I tura

% głosów

II tura

liczba głosów

II tura

% głosów

Prawicowy A

1 390

9,9

Prawicowy B

3 875

27,8

6 507

50,1

Radykał

2 709

19,5

Socjalista

5 957

42,8

6 482

49,9

Mandat otrzymał kandydat "Prawicowy B"

okręg BORDEAUX

Kandydaci

I tura

liczba głosów

I tura

% głosów

II tura

liczba głosów

II tura

% głosów

Prawicowy A

2 275

16,0

4 009

27,3

Prawicowy B

3 652

25,7

5 067

34,5

Prawicowy C

2 330

16,4

Prawicowy D

1 539

10,8

Radykał

3 166

22,3

5 621

38,2

Socjalista

1 255

8,8

Mandat uzyskał "Radykał"

Procedura ta wymusza na partiach politycznych, zwłaszcza tych o zbliżonych

programach,  przeprowadzenie  taktycznych  uzgodnień  przed  II  turą  głosowania.

Zilustrujmy  to  przykładem.  Tabela  nr  1  zawiera  rezultaty  wyborów  w  dwóch

okręgach,  uzyskane  podczas  jednej  z  elekcji  parlamentarnych.  W  okręgu  paryskim

background image

7

do  II  tury  przeszli  kandydat  "Prawicowy  B"  oraz  dwóch  kandydatów  z  partii

lewicowych.  Słabszy  z  nich  -  "Radykał"  -  wycofał  się  z  rywalizacji,  by  nie  odbierać

głosów  "Socjaliście".  Do  II  tury  przystąpili  więc  reprezentanci  dwóch  bloków

politycznych  -  prawicowego  i  lewicowego.  Mimo  osiągnięcia  porozumienia  na

lewicy,  minimalne  zwycięstwo  odniósł  kandydat  reprezentujący  jedną  z  partii

prawicowych. W okręgu paryskim obserwujemy typowy proces uzgadniania taktyki

wyborczej,  który  został  wymuszony  przez  system  powtórnego  głosowania.  Inaczej

ułożyła się sytuacja w okręgu Bordeaux. Tu do rywalizacji z kandydatem lewicy (w

tym wypadku "Radykałem") mogło przystąpić w II turze głosowania aż 3 polityków

z różnych partii prawicowych. Nie doszły one jednak do porozumienia (wycofał się

jedynie  kandydat  "C")  i  blok  prawicowy  reprezentowało  dwóch  kandydatów.

Pozwoliło  to  na  odniesienie  zwycięstwa  "Radykałowi",  gdyż  głosy  zwolenników

prawicy  rozdzielili  między  siebie  kandydaci  "A"  i  "B".  Deputowanym  został  więc

przedstawiciel  partii  lewicowej,  mimo  że  dominuje  w  tym  okręgu  elektorat

prawicowy  (zarówno  w  pierwszej,  jak  i  drugiej  turze  głosowania  kandydaci

prawicowi uzyskali w sumie ponad 60% głosów). Przykład ten wskazuje, jak wielkie

znaczenie  dla  ostatecznego  składu  parlamentu,  w  systemie  wyborczym  tego  typu,

mają  przetargi  prowadzone  przez  partyjne  elity  między  pierwszym  a  drugim

głosowaniem.

Ta odmiana systemu większości absolutnej jest także powszechnie stosowana

(także w Polsce) w wyborach prezydenckich, z tą różnicą, że do II tury przechodzą

dwaj kandydaci z największą liczbą głosów uzyskanych w pierwszym głosowaniu.

W  przypadku  zastosowania  systemu  alternatywnego  głosowania  nie  jest

konieczne  przeprowadzenie  II  tury,  natomiast  wyborca  musi  dokonać  wyboru  w

specyficzny sposób. Jeżeli w danym okręgu zgłoszono kilku kandydatów, głosujący

powinien wskazać, którego z nich preferuje w kolejności pierwszej, drugiej, trzeciej i

tak  dalej  (to  jest  właśnie  owo  głosowanie  porządkujące,  o  którym  wspominałem

wyżej). Suma tych preferencji pozwala na ostateczne ustalenie, który z kandydatów

cieszy  się  największym  poparciem,  przy  czym  w  każdej  kolejnej  rundzie  obliczeń

eliminuje się kandydata z najmniejszą ilością głosów.

background image

8

Tabela  nr  2  ilustruje  sposób  obsadzania  mandatu  w  systemie  głosowania

alternatywnego.  W  danym  okręgu  wyborczym  zgłoszono  sześciu  kandydatów.

Oddano 109 269 głosów, a więc wymagana większość wynosi 54 635 głosów.

Tabela nr 2.

Kandy-

daci

1.

runda

2. runda

3. runda

4. runda

5. runda

A

29 147

+886

30 033

+1 919

31 952

+1 762

33 714 +17605 51 319

B

20 448 +2 770 23 218

+2 246

25 464

+6 168

31 632

-31632

C

18 991 +1 348 20 339

+7 752

28 091 +14623 42 674 +12083 54 737

D

18 307 +3 501 21 808

+1 589

23 397 -23 397

E

13 171

+824

13 995 -13 995

F

9 205

-9 205

W  pierwszej  rundzie  obliczeń  sumuje  się  ilość  "pierwszych  miejsc"

uzyskanych  przez  poszczególnych  kandydatów  na  kartach  do  głosowania.  Jak

widać,  żaden  z  kandydatów  nie  uzyskał  na  razie  wymaganej  liczby  głosów.  W  tej

sytuacji eliminuje się kandydata "F", który uzyskał  najmniejsze  poparcie.  W  drugiej

rundzie  obliczeń  uzyskane  przez  niego  9 205  głosów  rozdziela  się  między

pozostałych kandydatów, biorąc pod uwagę uzyskane przez nich "drugie miejsca" na

tych  kartach  do  głosowania,  na  których  na  pierwszym  miejscu  figurował  kandydat

"F".  Ponieważ  nadal  żaden  z  kandydatów  nie  uzyskał  wymaganej  większości,

dokonuje  się  dalszych  obliczeń  eliminując  kolejno  "najsłabszych"  kandydatów.

Przypadające  na  nich  głosy  rozdziela  się  między  pozostałych,  kierując  się

porządkiem  określonym  przez  wyborców  na  kartach  do  głosowania.  W  naszym

przykładowym  okręgu  mandat  otrzymał  ostatecznie  kandydat  "C",  mimo  że  na

początku zajmował dopiero trzecią pozycję pod względem uzyskanych "pierwszych

miejsc". Opisany system alternatywnego głosowania stosowany jest w Australii.

System  semiproporcjonalny

,  zwany  też  systemem  SNTV  (Single  Non-

Transferable Vote) polega na tym, że każdy wyborca dysponuje tylko jednym głosem,

głosowanie  odbywa  się  w  okręgach  wielomandatowych,  a  mandaty  otrzymują

kandydaci, którzy uzyskali kolejno największą ilość głosów. System ten - z uwagi na

możliwość  rozproszenia  głosów  -  zmusza  partie  polityczne  do  ostrożnego

nominowania kandydatów, z reguły w liczbie mniejszej niż wynosi liczba mandatów

w okręgu. Do połowy lat dziewięćdziesiątych system ten stosowano w Japonii.

background image

9

Systemy proporcjonalne

 stanowią najczęściej występującą we współczesnych

demokracjach,  a  także  najbardziej  zróżnicowaną  kategorię  systemów  wyborczych.

Generalnie można wyróżnić ich dwa rodzaje: system list partyjnych oraz tzw. system

STV (Single Transferable Vote).

Systemy  wyborcze  list  partyjnych  występują  w  kilku  wariantach

wyróżnionych ze względu na:

-

 

poziom, na którym dokonuje się repartycja mandatów między listy;

-

 

zakres wyboru, jakiego może dokonać obywatel w ramach listy;

-

 

obecność lub brak barier zaporowych;

-

 

zastosowaną metodę transformacji głosów na mandaty.

Jeśli chodzi o pierwsze z wymienionych kryteriów, można wyróżnić systemy

list wyborczych, w których:

-

 

cały  obszar  państwa  stanowi  jeden  okręg  wyborczy,  partie  biorące  udział  w

wyborach zgłaszają "listy krajowe", podział mandatów odbywa się oczywiście na

szczeblu ogólnokrajowym;

-

 

istnieją listy regionalne lub lokalne (na poziomie okręgu wyborczego), ale podział

mandatów dokonuje się na szczeblu ogólnokrajowym;

-

 

istnieją listy regionalne lub lokalne, podział mandatów dokonuje się na szczeblu

okręgu wyborczego.

Jeśli chodzi o możliwość określania przez wyborcę preferencji personalnych w

ramach listy, można wyróżnić systemy, w których:

-

 

dokonywanie  wyboru  kandydatów  w  ramach  listy  jest  wykluczone,  wyborca

może tylko wskazać listę, na którą głosuje (są to tzw. listy zamknięte, stosowane

w części proporcjonalnej w wyborach do niemieckiego Bundestagu);

-

 

wyborca  ma  prawo  do  wskazywania  preferowanych  kandydatów  w  ramach

jednej listy (np. wybory do polskiego Sejmu);

-

 

wyborca  ma  prawo  głosować  na  kandydatów  z  list  różnych  partii,  a  więc

praktycznie  układać  własną  listę  kandydatów  (np.  wybory  do  Rady  Narodowej

w Szwajcarii).

Nieco  bardziej  skomplikowany  jest  problem  barier  zaporowych.  Są  one

stosowane w niektórych krajach europejskich (np. RFN, Dania, Szwecja, Hiszpania)

background image

10

w  celu  wyeliminowania  z  areny  parlamentarnej  małych  ugrupowań  politycznych.

Partia, aby uczestniczyć w podziale mandatów, musi osiągnąć określone procentowe

minimum  poparcia  elektoratu.  Bariera  może  obowiązywać  na  poziomie  okręgu

wyborczego  lub  całego  kraju.  W  pierwszym  przypadku  podziału  mandatów

dokonuje  się  w  okręgu  wyborczym,  biorąc  pod  uwagę  te  partie,  które  na  danym

terenie  uzyskały  niezbędne  poparcie.  Może  się  więc  zdarzyć,  że  dana  partia  w

niektórych  okręgach  przekroczy  barierę,  a  w  innych  nie.  Wariant  ten  jest  jednak

rzadko  stosowany.  Najczęściej  przekroczenie  bariery  zaporowej  wymaga  zdobycia

określonego  odsetka  głosów  w  skali  całego  kraju.  W  przeciwnym  wypadku  dana

partia  w  ogóle  nie  jest  brana  pod  uwagę  przy  podziale  mandatów,  niezależnie  od

tego  czy  repartycja  jest  dokonywana  na  szczeblu  ogólnokrajowym,  czy  w  okręgach

wyborczych.  Bardzo  rozbudowane  są  systemy  progów  wyborczych  w  państwach

Europy Środkowej i Wschodniej. W Polsce np. od 1993 r. obowiązuje w wyborach do

Sejmu 5% próg dla partii politycznych i 8% dla koalicji partyjnych. Jeszcze bardziej

rozbudowane systemy barier zaporowych występują w Czechach i na Słowacji.

Trzeba jednak pamiętać, że brak stosownych zapisów w  prawie  wyborczym,

wyznaczających wprost barierę zaporową nie przesądza o jej nieistnieniu w danym

systemie  wyborczym.  W  każdym  z  nich  można  bowiem  wyliczyć  tzw.  próg

naturalny,  wyznaczający  minimalny  odsetek  głosów,  jaki  w  danych  warunkach

pozwala  na  zdobycie  miejsca  w  parlamencie.  Najważniejszym  parametrem  jest  tu

wielkość okręgu wyborczego. Zwiększenie jego rozmiaru powoduje obniżenie progu

naturalnego.

Jednak  najważniejszym  kryterium  różnicującym  systemy  list  partyjnych  jest

zastosowana  metoda  transformacji  głosów  w  mandaty.  Wykorzystuje  się  wiele

rozmaitych 

procedur, 

pozwalających 

na 

mniej 

lub 

bardziej 

dokładne

odzwierciedlenie  woli  wyborców.  Obecnie  najbardziej  popularne  są  metody

wykorzystujące  tzw.  dzielniki  wyborcze,  pozwalające  na  dystrybucję  mandatów

według  zasady  największych  ilorazów.  Najbardziej  znana  spośród  nich  jest  tzw.

metoda  d'Hondta,  stosowana  m.in.  w  Polsce  w  wyborach  do  Sejmu  w  latach  1993,

1997  i  2005.  Polega  ona  na  tym,  że  liczbę  głosów  uzyskanych  przez  poszczególne

listy partyjne dzieli się przez kolejne liczby całkowite. Uzyskane ilorazy, ułożone w

background image

11

kolejności malejącej, dają podstawę do przyznania każdej liście odpowiedniej liczby

mandatów. Tabela nr 3 ilustruje rozdział mandatów według metody 

d'Hondta w 18-

mandatowym okręgu wyborczym, w którym rywalizowały cztery partie.

Tabela nr 3.

Partia A

Partia B

Partia C

Partia D

120 000 /1/

75 000 /2/

50 000 /4/

30 000 /7/

:1

60 000 /3/

37 500 /6/

25 000 /10/

15 000 /18/

:2

40 000 /5/

25 000 /9/

16 666 /15/

10 000

:3

30 000 /8/

18 750 /13/

12 500

7 500

:4

24 000 /11/

15 000 /17/

10 000

6 000

:5

20 000 /12/

12 500

8 333

5 000

:6

17 142 /14/

10 714

7 142

4 285

:7

15 000 /16/

9 375

6 250

3 750

:8

Ostatecznie,  partia  "A"  uzyskała  8  mandatów,  partia  "B"  -  5,  partia  "C"  -  3  i

partia "D" - 2 mandaty.

System  ten  jest  korzystny  dla  partii  dużych  (zwłaszcza  dwóch  zwycięskich),

które  uzyskują  większy  niż  wynikałoby  z  liczby  uzyskanych  głosów,  odsetek

mandatów  w  parlamencie  (w  naszym  przykładzie  partia  "A"  uzyskała  43,6%

oddanych  głosów,  ale  44,4%  mandatów).  Efekt  nadreprezentacji  dużych  partii  jest

jeszcze  wyraźniej  widoczny,  gdy  system  d'Hondta  występuje  łącznie  z  klauzulą

zaporową,  która  wyeliminuje  niektóre  partie  z  procedury  podziału  mandatów.

Dobrym  przykładem  są  tu  ostatnie  wybory  do  Sejmu,  w  których  zwycięskie

ugrupowanie  -  PiS  -  uzyskało  w  skali  kraju  27%  głosów,  co  dało  mu  33,7%

mandatów.

Inną,  zbliżoną  metodą  transformacji  głosów  w  mandaty,  która  różni  się  od

formuły  d'Hondta  tylko  sekwencją  stosowanych  dzielników,  jest 

tzw.

zmodyfikowana metoda St. Laquë, w której liczbę głosów oddanych na listy partyjne

dzieli  się  przez  1.4,  a  następnie  przez  kolejne  liczby  nieparzyste  -  3,  5,  7,  9,  11  itd.

Ogranicza ona nieco zjawisko nadreprezentacji partii zwycięskich, a więc jest przez

to  nieco  korzystniejsza  dla  partii  małych.  Metodę  dystrybucji  mandatów  według

formuły St. 

Laquë stosowano m.in. w Polsce w wyborach do Sejmu w 2001 r.

background image

12

W  systemie  list  partyjnych  stosowane  są  także  takie  metody  transformacji

głosów w mandaty, które odwołują się do innej procedury obliczeniowej. Przebiega

ona w czterech etapach:

-

 

etap pierwszy to obliczanie tzw. ilorazu wyborczego (I). Bierze się tutaj pod uwagę

liczbę mandatów do obsadzenia w okręgu wyborczym (M) oraz liczbę ważnych

głosów  oddanych  w  tym  okręgu  (V).  Najpopularniejsze  metody  obliczania

ilorazu wyborczego przedstawia tabela nr 4.

Tabela nr 4.

Nazwa metody

Sposób liczenia ilorazu wyborczego

Metoda Hare-Niemeyera

I=V/M

Metoda Hagenbacha-Bischoffa

I=V/M+1

Metoda Droopa

I=(V/M+1)+1

-

 

etap  drugi  polega  na  tym,  że  liczbę  głosów  uzyskanych  przez  poszczególne  listy

partyjne dzieli się przez obliczony uprzednio iloraz wyborczy;

-

 

etap  trzeci  polega  na  przydzieleniu  poszczególnym  listom  odpowiedniej  liczby

mandatów. Jest ona równa liczbie całkowitej uzyskanej w wyniku dzielenia liczby

głosów oddanych na daną listę przez iloraz wyborczy;

-

 

etap  czwarty  pozwala  na  obsadzenie  tych  mandatów,  które  pozostały

nieobsadzone  po  zastosowaniu  wyżej  opisanej  procedury.  Najczęściej  rozdziela

się je według zasady "największych reszt" (chodzi oczywiście o reszty z dzielenia

wykonanego w etapie drugim), lub zasady "największych średnich". Można także

mandaty  nieobsadzone  w  okręgach  wyborczych  podzielić  na  poziomie

ogólnokrajowym.

Oto  przykład  transformacji  głosów  dokonanej  według  opisanych  zasad.

Przyjmijmy,  że  w  10-mandatowym  okręgu  wyborczym  oddano  200  000  głosów.

Obliczamy  iloraz  wyborczy  według  formuły  Hare-Niemeyera,  a  więc  dzielimy

200 000  przez  10.  Iloraz  wyborczy  dla  tego  przykładowego  okręgu  wyborczego

wynosi więc 20 000. Dalsze postępowanie ilustruje tabela nr 5.

Jak widać z danych tam zawartych, w pierwszej fazie udało się rozdzielić 8 z

10  mandatów.  Jeśli  pozostałe  dwa  przyznamy  według  kryterium  "największych

reszt", to po jednym dodatkowym mandacie otrzymają więc partie "C" i "D".

background image

13

Tabela nr 5.

Partie

Ilość głosów

Iloraz

wyborczy

(dzielnik)

Wynik

dzielenia

Zdobyte

mandaty

A

63 000

20 000

3,15

3

B

41 000

20 000

2,05

2

C

37 000

20 000

1,85

1

D

33 000

20 000

1,65

1

E

26 000

20 000

1,30

1

Ostatecznie podział mandatów wygląda następująco: partia "A" - 3 mandaty,

partie  "B",  "C"  i  "D"  po  2  mandaty,  partia  "E"  -  1  mandat.  Jak  widać,  zastosowana

procedura jest korzystna dla partii mniejszych. Partia "A" zdobyła prawie dwa razy

więcej głosów niż partia "D", ale ma tylko 1 mandat więcej.

Tabela  nr  6  przedstawia  rozkład  mandatów  w  tym  samym  okręgu

wyborczym,  ale  dokonany  metodą 

Hagenbacha-Bischoffa.  Tym  razem  iloraz

wyborczy  obliczamy  dzieląc  liczbę  oddanych  głosów  przez  liczbę  mandatów

powiększoną o 1. W naszym przykładzie wyniesie on 18 182.

Tabela nr 6.

Partie

Ilość głosów

Iloraz

wyborczy

(dzielnik)

Wynik

dzielenia

Zdobyte

mandaty

A

63 000

18 182

3,46

3

B

41 000

18 182

2,25

2

C

37 000

18 182

2,03

2

D

33 000

18 182

1,81

1

E

26 000

18 182

1,43

1

Jak widać, tym razem w pierwszej fazie udało się rozdzielić aż 9 mandatów.

Ponieważ jednak, zgodnie z zasadą "największych reszt", ostatni mandat przypadnie

partii  "D",  ostateczny  rozkład  mandatów  jest  identyczny  jak  poprzednio.  Przykład

ten  wskazuje,  że  niezależnie  od  sposobu  obliczania  ilorazu  wyborczego,  osiągnięte

rezultaty są dość zbliżone.

Zupełnie inny rodzaj systemu proporcjonalnego - system STV

 stosowany jest

w  Irlandii  i  na  Malcie.  Umożliwia  on  wyborcy  wyrażenie  swoich  preferencji

personalnych w dużo szerszym zakresie, niż w przypadku systemu list partyjnych.

background image

14

Celem  STV  jest  wybranie  zespołu  najbardziej  preferowanych  kandydatów  przez

możliwie największą część elektoratu. STV - jak każdy system proporcjonalny - może

być stosowany tylko w okręgach wielomandatowych (raczej małych). Wyborca musi

w  trakcie  głosowania  uszeregować  poszczególnych  kandydatów  w  kolejności  od

najbardziej  do  najmniej  preferowanego,  podobnie  jak  w  omówionym  poprzednio

systemie  głosowania  alternatywnego.  Następnie  dla  każdego  okręgu  dokonuje  się

obliczenia  ilorazu  wyborczego  według  formuły 

Droopa  (zob.  tabela  nr  4).

Dystrybucja mandatów jest dokonywana w następujący sposób:

-

 

jeżeli po obliczeniu uzyskanych przez kandydatów "pierwszych miejsc", żaden z

nich  nie  przekroczy  ilorazu  wyborczego,  eliminuje  się  kandydata  z  najmniejszą

ilością  głosów,  a  uzyskane  przez  niego  głosy  rozdziela  się  między  pozostałych

według uzyskanych przez nich "drugich miejsc";

-

 

jeżeli  jeden  z  kandydatów  przekroczy  określoną  przez  iloraz  wyborczy  liczbę

głosów,  wówczas  uzyskuje  mandat,  a  nadwyżkę  (czyli  różnicę  między  ilością

uzyskanych  przez  niego  głosów  a  ilorazem  wyborczym)  rozdziela  się  między

pozostałych  odpowiednio  według  proporcji  uzyskanych  "drugich  miejsc".  Ten

sposób "przenoszenia" pojedynczych głosów jest specyficzną  cechą  omawianego

systemu.

Tabela nr 7.

Kandydat

Partia 1. etap

2. etap

3. etap

4. etap

5. etap

G. Dolan

FF

5 145

+92

5 237

+11

5 248

+145

5 393

+248

5 641

T. Fitzpatrick

FG

5 408

+120

5 528

0

5 528

+3 835

9 363

-2 510

-

P. O'Reilly

FG

4 653

+92

4 735

0

4 735

-4 735

-

-

-

J. O'Rourke

LP

981

-981

-

-

-

-

-

-

-

P. Smith

FF

6 758

+117

6 875

-22

-

-

-

-

-

J. Tully

CP

4 476

+530

5 006

+11

5 017

+544

5 561

+2 262

7 823

bez

preferencji

+30

30

0

30

+211

241

0

241

Stosując  odpowiednio  opisane  reguły,  dąży  się  do  obsadzenia  wszystkich

mandatów  przypadających  na  dany  okręg  wyborczy.  Oto  przykład  obliczeń

opartych  na  autentycznych  danych,  odnoszących  się  do  3-mandatowego  okręgu

Cavan  w  Irlandii.  Ubiegało  się  tam  o  mandat  6  kandydatów,  reprezentujących  4

partie.  Oddano  27  411  głosów.  Iloraz  wyborczy  wynosił  6  853.  Przyjrzymy  się

poszczególnym fazom obliczeń (tabela nr 7). Po 1. etapie (suma pierwszych miejsc na

background image

15

kartkach  do  głosowania),  żaden  z  kandydatów  nie  osiągnął  pułapu  wyznaczonego

przez iloraz wyborczy. W tej sytuacji odpadł kandydat z najmniejszą ilością głosów -

J.  O'Rourke.  Uzyskane  przez  niego  głosy  zostały  rozdzielone  na  tych  kandydatów,

których wyborcy tego kandydata umieścili na drugich miejscach. Między innymi 117

głosów uzyskał w ten sposób P. Smith, który dzięki nim przekroczył iloraz wyborczy

i  on,  jako  pierwszy  w  tym  okręgu,  zdobył  mandat.  22  nadwyżkowe  głosy,  które

zdobył  (6875-6853=22)  rozdzielono  odpowiednio  między  pozostałych  kandydatów

(3.  etap).  Mimo  to,  żaden  z  nich  nie  uzyskał  wymaganej  liczby  głosów.  W  tym

momencie  najmniej  głosów  miał  P.  O'Reilly,  który  został  wyeliminowany,  a  jego

głosy w większej części przeszły na partyjnego kolegę Fitzpatricka, który dzięki temu

uzyskał  drugi  mandat  (4.  etap).  Po  przeliczeniu  nadwyżkowych  2510 

Fitzpatricka,

najwięcej  przypadło  J.  Tully,  który  w  ten  sposób  uzyskał  trzeci  mandat.  W  tym

momencie  procedura  została  zakończona.  Jak  widać,  obliczenia  w  ramach  systemu

STV należą do dość skomplikowanych.

5.

 

Polityczne konsekwencje systemów wyborczych

Wszystkie  systemy  wyborcze  powodują  pewne  deformacje  woli  wyborców.

Jeżeli jednak chcemy doprowadzić do sytuacji, w której parlament będzie możliwie

wiernie odzwierciedlał zasadnicze podziały polityczne wśród obywateli, to musimy

pamiętać, że:

-

 

deformacja  wyniku  wyborczego  jest  słabsza  w  systemach  proporcjonalnych,

silniejsza zaś w systemach opartych na formule większościowej;

-

 

proporcjonalność wzrasta wraz ze zwiększeniem rozmiaru okręgu wyborczego;

-

 

rezygnacja  z  klauzul  zaporowych  umożliwia  wejście  do  parlamentu  także

niektórym mniejszym partiom, co podnosi jego reprezentatywność;

-

 

większej  reprezentatywności  parlamentu  sprzyja  także  zastosowaniu  formuł

wyborczych korzystniejszych dla partii małych.

Empiryczna analiza systemów politycznych potwierdza, że 

jednomandatowe

okręgi  wyborcze  i  formuła  większości  względnej  wzmacniają  system  dwupartyjny,

zaś utrzymanie takiego systemu wyborczego leży w interesie obu wielkich partii. Z

kolei, duże okręgi wyborcze i formuła proporcjonalna sprzyjają wielopartyjności, zaś

background image

16

interes  partii  małych  skłania  je  do  powiększenia,  w  miarę  możliwości,  rozmiaru

okręgów i stosowania korzystnych dla nich formuł wyborczych.

W  każdej  elekcji  liczba  partii  uczestniczących  w  wyborach  jest  większa  niż

liczba partii, które ostatecznie znalazły się w parlamencie. Dzięki  temu,  niezależnie

od  innych  okoliczności,  partie  najsilniejsze  są  zawsze,  w  mniejszym  lub  większym

stopniu,  nadreprezentowane.  Jak  już  wspomniałem,  liczba  partii,  które  nie

przekroczyły 

bariery 

reprezentacji 

wzrasta 

przy 

zastosowaniu 

formuły

większościowej  lub  klauzul  zaporowych.  Taka  sytuacja  doprowadza  czasami  do

powstania  tzw.  sztucznych  większości.  Ma  to  miejsce  wtedy,  gdy  dana  partia

uzyskuje  bezwzględną  większość  mandatów  w  parlamencie,  mimo  że  nie  zdobyła

bezwzględnej większości głosów. W ostatnich latach doszło do takiej sytuacji m.in. w

Hiszpanii  oraz  w  Wielkiej  Brytanii.  W  innych  krajach  europejskich  obserwujemy

istnienie  tzw.  naturalnych  mniejszości,  a  więc  sytuację,  w  której  żadna  partia  nie

osiąga bezwzględnej większości głosów oraz mandatów.

Podsumowując, można powiedzieć, że podstawowe konsekwencje polityczne

systemów wyborczych polegają na:

-

 

powodowaniu  efektu  dysproporcjonalności,  oznaczającego  nadreprezentację

najsilniejszych partii i podreprezentację partii słabszych;

-

 

redukowaniu 

efektywnej 

liczby 

partii 

reprezentowanych 

na 

arenie

parlamentarnej  w  stosunku  do  efektywnej  liczby  partii  uczestniczących  w

wyborach;

-

 

tworzeniu  sztucznych  większości,  tj.  nie  wynikających  z  faktu  zdobycia

bezwzględnej większości głosów.

Literatura wykorzystana w opracowaniu:

A. Antoszewski, R. Herbut (red.), Demokracje zachodnioeuropejskie. Analiza porównawcza, Wrocław 1997.

A. Antoszewski, R. Herbut, Systemy polityczne współczesnej Europy, Warszawa 2006.

M. Bankowicz, Demokracja. Zasady, procedury, instytucje, Kraków 2006.

G. Bingham Powell, Jr., Wybory jako narzędzie demokracji. Koncepcje większościowe i proporcjonalne,

Warszawa 2006.

A. Blais, The Classification of Electoral Systems, "European Journal of Political Research" 1988, vol. 16 (1).

background image

17

R. Gunther, Electoral Laws. Party Systems and Elites: The Case of Spain, "American Political Science

Review" 1989, vol. 83 (3).

J. Haman, Demokracja, decyzje, wybory, Warszawa 2003.

D. Nohlen, Prawo wyborcze i system partyjny. O teorii systemów wyborczych, Warszawa 2004.

D. W. Urwin, Electoral systems, Bergen 1977.

A. Żukowski, Systemy wyborcze, Olsztyn 1999.