background image

M. Muskała 

Probacja 2, 2011 

 

32 

Maciej Muskała 

Zakłady poprawcze readaptacyjne – czy nowa 

szansa readaptacji?

1

 

Zakłady  poprawcze,  niezale

Ŝ

nie  od  ich  oceny,  s

ą

  elementem  systemu 

oddziaływa

ń

  wobec  nieletnich,  którzy  dopu

ś

cili  si

ę

  popełnienia  czynu  karal-

nego.  Podejmowane  na  przestrzeni  ostatnich  lat  próby  jego  reformowania 
czy reorganizacji od strony formalnoprawnej w zasadniczy sposób nie zmie-
niły  istniej

ą

cego  stanu  rzeczy

2

.  Zakład  poprawczy  –  jak  mówi  L.  Pytka  – 

cho

ć

  jest  kosztownym  prze

Ŝ

ytkiem,  to  jak  na  razie  nie  wida

ć

,  by  cokolwiek 

mogło go zast

ą

pi

ć

3

. Zawsze b

ę

dzie istnie

ć

 grupa nieletnich (cho

ć

 mo

Ŝ

e nie 

tak  liczna  jak  dzi

ś

4

),  którzy  ze  wzgl

ę

du  na  charakter  popełnionego  czynu 

i stopie

ń

  niedostosowania  społecznego  b

ę

d

ą

  wymaga

ć

  całkowitej  izolacji 

i restrykcyjnych oddziaływa

ń

. Niniejsze opracowanie, cho

ć

 krytyczne wpisuje 

si

ę

  w  takowy  sposób  widzenia,  jest  jedynie  prób

ą

  refleksji  nad  istniej

ą

cymi 

rozwi

ą

zaniami formalnoprawnymi. 

Jak wiadomo, 

Ŝ

adna z trzech prób cało

ś

ciowego uregulowania problema-

tyki odpowiedzialno

ś

ci nieletnich czy nawet szerzej funkcjonowania systemu 

profilaktyczno-resocjalizacyjnego  nie  zako

ń

czyła  si

ę

  powodzeniem

5

.  Prze-

obra

Ŝ

aj

ą

ca  si

ę

  rzeczywisto

ść

  wymusza  jednak  pewne  zmiany, które musz

ą

 

by

ć

  uregulowane  aktami  prawnymi.  W  tym  kierunku  szła  zmiana  ustawy 

o post

ę

powaniu  w  sprawach  nieletnich  z  2000  r.  (Dz.  U.  z  2000  r.,  Nr  91, 

                                       

1

  Uwagi na temat Rozporz

ą

dzenia Ministra Sprawiedliwo

ś

ci z dnia 20 lipca 2009 r. zmieniaj

ą

-

cego  rozporz

ą

dzenie  w sprawie  zakładów  poprawczych  i  schronisk  dla  nieletnich  –  Dz.  U. 

z 2009 r., Nr 119, poz. 996. 

2

  Zob.  L.  P y t k a,  Pedagogika  resocjalizacyjna.  Wybrane  zagadnienia  teoretyczne,  diagno-

styczne i metodyczne, Warszawa 2000, s. 211–244. 

3

  L. P y t k a, Poprawczak – ostatni bastion „utopijnego re-socjalizmu”?, Opieka–Wychowanie–

Terapia 2006, nr 1–2, s. 44–46. 

4

  Na temat wska

ź

nika dynamiki umieszcze

ń

 w zakładach poprawczych na przestrzeni ostatnich 

kilkunastu lat zob. A. R e j z n e r, J. J ó

ź

w i a k, Terapia w resocjalizacji, cz

ęść

 III: 

Ś

rodowisko 

społeczne a problem przest

ę

pczo

ś

ci nieletnich (dane statystyczne z lat 1994–2006), Warszawa 

2009. 

5

  W  2005  r.  zespół  powołany  przez  Ministra  Sprawiedliwo

ś

ci  pod  przewodnictwem  prof. 

A. Gaberle przedstawił projekt ustawy – Kodeks Nieletnich, w 2007 r. Ministerstwo Sprawie-
dliwo

ś

ci ogłasza projekt ustawy – Prawo Nieletnich i wreszcie ostatni cało

ś

ciowy projekt, rów-

nie

Ŝ

 odrzucony, z 2008 r., opracowany znów pod kierownictwem prof. A. Gaberle. Na temat 

tych aktów zob. m.in.: B. S t a

ń

d o - K a w e c k a, Prawo karne nieletnich, od opieki do odpo-

wiedzialno

ś

ci, Wydawnictwo Wolters Kluwer 2007, s. 330 i nast.; W. K l a u s, Dziecko przed 

s

ą

dem.  Wymiar  sprawiedliwo

ś

ci  wobec  przest

ę

pczo

ś

ci  młodszych  nieletnich,  Warszawa 

2009,  s.  370–373;  A.  G a b e r l e,  Projekt  ustawy  –  Prawo  nieletnich:  krok  wstecz,  Przegl

ą

Wi

ę

ziennictwa Polskiego 2008, nr 58, s. 5–8. 

background image

Zakłady poprawcze readaptacyjne... 

Probacja 2, 2011 

33 

poz. 1010) i wypełniaj

ą

ce zawart

ą

 w art. 95 delegacj

ę

 rozporz

ą

dzenie Mini-

stra  Sprawiedliwo

ś

ci  w  sprawie  zakładów  poprawczych  i  schronisk  dla  nie-

letnich (Dz. U. z 2001 r.,  Nr 124, poz. 1359), a zwłaszcza jego nowelizacja 
z dnia 30 lipca 2009 r. (Dz. U. z 2009 r., Nr 119, poz. 996), któremu w cało-

ś

ci b

ę

dzie po

ś

wi

ę

cone niniejsze opracowanie. 

Przyj

ę

te  w  nim  regulacje,  zgodnie  z  tre

ś

ci

ą

  uzasadnienia,  zawieraj

ą

 

„zmiany  w  zakresie:  1.  rodzajów  zakładów  poprawczych,  2.  kryteriów 
umieszczania w nich nieletnich, 3. zasad powierzania stanowiska dyrektora 
zakładu  i  schroniska,  4.  kompetencji  rady  zakładu  i  dyrektora  zakładu 
i schroniska,  5.  zasad  sprawowania  nadzoru  nad  zakładami  i  schroniskami 
oraz  6.  zasad  zapewniaj

ą

cych  ochron

ę

  w  zakładach  i  schroniskach”

6

.  Dla 

autora niniejszego tekstu jako pedagoga najistotniejszymi w

ą

tkami jawi

ą

 si

ę

 

dwa pierwsze, i dlatego na nich skoncentruj

ę

 sw

ą

 uwag

ę

.  

Krytyczna  analiza  przyj

ę

tych  w  rozporz

ą

dzeniu  rozwi

ą

za

ń

  wymaga  cz

ę

-

stych odniesie

ń

 do zapisów prawnych, zmusza to do cho

ć

by fragmentarycz-

nego  przybli

Ŝ

enia  jego  tre

ś

ci.  Główna  zmiana,  a  zarazem  wywołuj

ą

ca  naj-

wi

ę

cej  kontrowersji,  została  zawarta  w  rozdziale  2  „Rodzaje  i organizacja 

zakładów”, w jego § 3, i polega na powołaniu nowego rodzaju zakładów po-
prawczych.  Obok  istniej

ą

cych  dotychczas  rodzajów:  resocjalizacyjnych 

(otwarte – młodzie

Ŝ

owe o

ś

rodki adaptacji społecznej, półotwarte, zamkni

ę

te 

i  o  wzmo

Ŝ

onym  nadzorze  wychowawczym),  resocjalizacyjno-rewalidacyj-

nych,  resocjalizacyjno-terapeutycznych

7

,  tworzy  si

ę

  zakłady  readaptacyjne. 

Trafiaj

ą

 do nich, zgodnie z § 9

1

.1 nieletni, którzy: 

                                       

6

  Uzasadnienie  do  projektu  zmian  rozporz

ą

dzenia  Ministra  Sprawiedliwo

ś

ci  w  sprawie  zakła-

dów poprawczych i schronisk dla nieletnich stanowi wykonanie ustawowej delegacji zawartej 
w art.  95  §  3  ustawy  z  dnia  26  pa

ź

dziernika  1982  r.  o  post

ę

powaniu  w  sprawach  nieletnich 

(Dz.  U.  z  2002  r.,  Nr  11,  poz.  109  i  Nr  58,  poz.  542;  Dz.  U.  z  2003  r.,  Nr  137,  poz.  1304 
i Nr 223, poz. 2217; Dz. U. z 2005 r., Nr 169, poz. 1413; Dz. U. z 2006 r., Nr 220, poz. 1600 
oraz Dz. U. z 2007 r., Nr 112, poz. 766). 

7

 Na marginesie nale

Ŝ

ałoby si

ę

 zastanowi

ć

 nad podziałem tych zakładów ze wzgl

ę

du na prze-

znaczenie  dokonanym  w  zarz

ą

dzeniu  Ministra  Sprawiedliwo

ś

ci  z  dnia  25  sierpnia  2004  r. 

w sprawie  utworzenia  schronisk  dla  nieletnich  i  zakładów  poprawczych  oraz  okre

ś

lenia  ich 

rodzajów i limitów miejsc – Dziennik Urz

ę

dowy Ministra Sprawiedliwo

ś

ci 2004, nr 6. Wyró

Ŝ

nia 

si

ę

 tam: Zakład Poprawczy w Białymstoku dla chłopców uzale

Ŝ

nionych od 

ś

rodków odurzaj

ą

-

cych i psychotropowych oraz nosicieli wirusa HIV, z limitem 48 miejsc oraz drugi Zakład Po-
prawczy  w 

Ś

wieciu  dla  chłopców  z  zaburzeniami  rozwoju  osobowo

ś

ci  na  tle  organicznego 

uszkodzenia centralnego układu nerwowego i z upo

ś

ledzeniem umysłowym w stopniu lekkim, 

z limitem 24 miejsc. W przypadku zakładu w 

Ś

wieciu kontrowersje mog

ą

 dotyczy

ć

 tego, czy 

chłopcy tam kierowani musz

ą

 si

ę

 charakteryzowa

ć

 obiema dysfunkcjami? Tak sugeruje zapis 

zarz

ą

dzenia,  gdzie  oba  człony  zdania  pozostaj

ą

  w  koniunkcji.  (Przemawia  za  tym  równie

Ŝ

 

fakt  istnienia  zakładów  resocjalizacyjno-rewalidacyjnych,  które s

ą

  wła

ś

nie  przeznaczone  dla 

chłopców  z  upo

ś

ledzeniem  umysłowym.)  Ale  je

ś

li  tak  jest,  to  gdzie  maj

ą

  trafia

ć

  nieletni 

sprawcy  czynów  karalnych,  wobec  których  orzeczono  umieszczenie  w zakładzie  popraw-
czym, którzy nie s

ą

 upo

ś

ledzeni, ale przejawiaj

ą

 zaburzenia rozwoju osobowo

ś

ci na tle orga-

nicznego  uszkodzenia  centralnego  układu  nerwowego?  Podobne  w

ą

tpliwo

ś

ci  mo

Ŝ

e  budzi

ć

 

background image

M. Muskała 

Probacja 2, 2011 

 

34 

1)  przebywaj

ą

c  w  schronisku  dla  nieletnich,  odmawiali  uczestniczenia 

w procesie wychowania, edukacji i terapii, 

2)  w  czasie  pobytu  w  schronisku  dla  nieletnich  uciekli  z  niego  lub  co  naj-

mniej dwukrotnie nie wrócili z przepustki, a istniej

ą

 uzasadnione podsta-

wy do przypuszczenia, 

Ŝ

e b

ę

d

ą

 to czyni

ć

 nadal, 

3)  w  czasie  pobytu  w  schronisku  dla  nieletnich  co  najmniej  dwukrotnie  do-

pu

ś

cili si

ę

 czynów zabronionych, 

4)  przebywaj

ą

c w zakładzie poprawczym innego rodzaju, odmawiali uczest-

niczenia w procesie wychowania, edukacji i terapii, 

5)  w czasie pobytu w zakładzie poprawczym innego rodzaju uciekli z niego 

lub  co  najmniej  dwukrotnie  nie  wrócili  z  przepustki  lub  urlopu,  a  istniej

ą

 

podstawy do przypuszczenia, 

Ŝ

e b

ę

d

ą

 to czyni

ć

 nadal,  

6)  w  czasie  pobytu  w  zakładzie  poprawczym  innego  rodzaju  dwukrotnie 

dopu

ś

cili si

ę

 czynów zabronionych. 

„W ten sposób – czytamy w uzasadnieniu – zrealizowany został postulat 

ą

czenia  do  wysoce  specjalistycznego  oddziaływania  terapeutycznego 

nieletnich,  którzy  czynnie  lub  biernie  odmawiaj

ą

  udziału  w  procesie  wycho-

wania,  edukacji  i  terapii.  Dzi

ę

ki  utworzeniu  readaptacyjnego  zakładu  po-

prawczego w pozostałych rodzajach zakładów jako

ść

 pracy resocjalizacyjnej 

zyska na efektywno

ś

ci”

8

O  ile  przed  zmian

ą

  rozporz

ą

dzenia  nie  miało  to  wi

ę

kszego  znaczenia, 

o tyle  teraz  ju

Ŝ

  sam  tytuł  rozdziału  budzi  kontrowersje.  Co  tworzy  rodzaj? 

Czy  s

ą

  to  obecnie  cztery  główne  kategorie  (rodzaje?):  resocjalizacyjne,  re-

socjalizacyjno-rewalidacyjne,  resocjalizacyjno-terapeutyczne  i  readaptacyj-
ne, czy te

Ŝ

 pod tym poj

ę

ciem mie

ś

ci si

ę

 tak

Ŝ

e podział zakładów resocjaliza-

cyjnych na otwarte, półotwarte, zamkni

ę

te i o wzmo

Ŝ

onym nadzorze wycho-

wawczym. Odpowied

ź

 na to wydawałaby si

ę

 banalna, ale by

ć

 mo

Ŝ

e dla nie-

których bezzasadne pytanie poci

ą

ga za sob

ą

 daleko id

ą

ce skutki

9

.  

Przyjrzyjmy si

ę

 dokładnie zapisom rozporz

ą

dzenia, koncentruj

ą

c si

ę

 tylko 

na tych, które dotycz

ą

 zakładów poprawczych, pomijaj

ą

c równocze

ś

nie kwe-

stie zwi

ą

zane ze schroniskami dla nieletnich. 

Zacytowany powy

Ŝ

ej § 9

1

.1 w pkt. 4, 5 i 6 mówi o mo

Ŝ

liwo

ś

ciach przenie-

sienia  do  zakładu  readaptacyjnego  nieletniego  po  wyst

ą

pieniu  opisanych 

okoliczno

ś

ci w zakładów poprawczych innego rodzaju. Je

ś

li ograniczymy si

ę

 

w rozwa

Ŝ

aniach tylko do wyodr

ę

bnionych zakładów resocjalizacyjnych (z ich 

                                                                                               

zapis zarz

ą

dzenia dotycz

ą

cy zakładu w Białymstoku. Koniunkcji odpowiada nie tylko spójnik 

„i”,  ale  tak

Ŝ

e  „oraz”,  a  zatem  i  w  tym  przypadku  wychowanek  winien  si

ę

  charakteryzowa

ć

 

obiema cechami: zarówno uzale

Ŝ

nieniem, jak i nosicielstwem wirusa HIV. 

8

 Uzasadnienie do projektu zmian rozporz

ą

dzenia Ministra Sprawiedliwo

ś

ci… 

9

  Czego  kolejnym  przykładem  mo

Ŝ

e  by

ć

  tre

ść

  rozdziału  9a  „

Ś

rodki  zapewnienia  bezpiecze

ń

-

stwa w zakładach poprawczych i schroniskach dla nieletnich”, gdzie nie ma ju

Ŝ

 rodzajów za-

kładów, gdy

Ŝ

 zast

ą

piono je typami – zob. § 105

1

.2. W zale

Ŝ

no

ś

ci od typu zakładu lub schro-

niska stosuje si

ę

 pełny, ograniczony lub uproszczony system ochrony. 

background image

Zakłady poprawcze readaptacyjne... 

Probacja 2, 2011 

35 

podziałem  na  otwarte,  półotwarte,  zamkni

ę

te i  o  wzmo

Ŝ

onym nadzorze  wy-

chowawczym), co samo w sobie wydaje si

ę

 nieuprawnione, bo czym w takim 

razie  byłyby  pozostałe  zakłady  (rewalidacyjne,  terapeutyczne),  doprowadzi 
to nas do do

ść

 kuriozalnej sytuacji. 

Rozpatrzmy hipotetyczn

ą

 sytuacj

ę

: oto najbardziej zdemoralizowane jed-

nostki, które popełniły najpowa

Ŝ

niejsze czyny i zostały skierowane do zakła-

dów  o  wzmo

Ŝ

onym  nadzorze  wychowawczym  (§ 7.1  –  rozporz

ą

dze-

nia), b

ą

d

ź

  dezorganizowały  prac

ę

  w  innych  zakładach  (§ 7.2),  gdy  tym  ra-

zem  dezorganizuj

ą

  prac

ę

  tego

Ŝ

  zakładu,  zostaj

ą

  przeniesieni  do  zakładu 

readaptacyjnego.  Tutaj  przykładowo  przebywaj

ą

  razem  z  uciekinierem 

z zakładu  otwartego,  który  co  prawda  uciekł  i  „istniej

ą

  podstawy  do  przy-

puszczenia, 

Ŝ

e  b

ę

dzie  to  czyni

ć

  nadal”,  ale  do  MOAS-u  trafił,  gdy

Ŝ

:  1)  nie 

przebywał w aresztach 

ś

ledczych lub zakładach karnych, 2) nie dopu

ś

cił si

ę

 

czynu  karalnego  okre

ś

lonego  w art.  134,  art.  148 §  1,  2 lub  3,  art.  156  § 1 

lub 3, art. 163 § 1 lub 3, art. 166, art. 173 § 1 lub 3, art. 197 § 3, art. 252 § 1 
lub 2 oraz art. 280 Kodeksu karnego, 3) wyra

Ŝ

a wol

ę

 uczestniczenia w pro-

cesie resocjalizacji i którego postawa oraz zachowanie w schronisku za tym 
przemawia, 4) nie identyfikuje si

ę

 z podkultur

ą

 przest

ę

pcz

ą

 (§ 4.1 rozporz

ą

-

dzenia). A zatem w jednym zakładzie, by

ć

 mo

Ŝ

e nawet w jednej grupie wy-

chowawczej, przebywaj

ą

 skrajnie ró

Ŝ

ni nieletni, co z punktu widzenia mo

Ŝ

li-

wo

ś

ci  stosowania  skutecznych 

ś

rodków  i  metod  oddziaływania  nie  wydaje 

si

ę

 najlepszym rozwi

ą

zaniem. 

Mo

Ŝ

e w takim razie chodzi o inny podział, bardziej nadrz

ę

dny, na cztery 

główne  rodzaje  (resocjalizacyjne,  resocjalizacyjno-rewalidacyjne,  resocjali-
zacyjno-terapeutyczne i readaptacyjne). Ale jak nie trudno zauwa

Ŝ

y

ć

 i tu nie 

jeste

ś

my  wolni  od  kuriozalnych  sytuacji,  gdzie  do  jednego  zakładu  trafiaj

ą

 

np. wychowankowie z zaburzeniami osobowo

ś

ci, uzale

Ŝ

nieni i bez jakiejkol-

wiek  dodatkowej  dysfunkcji  poza  niedostosowaniem.  Tworzymy  dla  nich 
oddzielne grupy wychowawcze, zale

Ŝ

nie od tego, z jakiego zakładu przybyli? 

Ale  jak  liczne?  Nie  powinny  przekracza

ć

  8  wychowanków,  jak  chce  rozpo-

rz

ą

dzenie odno

ś

nie zakładów readaptacyjnych – § 9

1

.4, czy np. sze

ś

ciu, je

ś

li 

b

ę

dziemy  mieli  wychowanków  z  zakładów  resocjalizacyjno-terapeutycznych 

– § 9.4. A co ze szkoł

ą

? Skoro obok wychowanków w normie intelektualnej 

trafiaj

ą

 tu tak

Ŝ

e niepełnosprawni intelektualnie. Na bazie tylko tego jednego 

zagadnienia  takich dylematów  rodzi  si

ę

  znacznie wi

ę

cej.  Od  aktów  i j

ę

zyka 

prawniczego  wymaga  si

ę

  precyzji  i  jednoznaczno

ś

ci,  i  nawet  przy  wprowa-

dzaniu tego do

ść

 kontrowersyjnego pomysłu mo

Ŝ

na to było osi

ą

gn

ąć

, czego 

przykładem mog

ą

 by

ć

 cho

ć

by rozwi

ą

zania z tego

Ŝ

 rozporz

ą

dzenia odnosz

ą

-

ce si

ę

 do zakładów zamkni

ę

tych, o czym dalej. 

Kolejn

ą

 kwesti

ą

, która mo

Ŝ

e budzi

ć

 uzasadnione w

ą

tpliwo

ś

ci, s

ą

 wymie-

nione  wy

Ŝ

ej  przyczyny  umieszczenia  wychowanka  w  zakładach  readapta-

cyjnych. Pierwsza z nich to odmawianie, jak dookre

ś

la uzasadnienie, zarów-

background image

M. Muskała 

Probacja 2, 2011 

 

36 

no  w  sposób  czynny,  jak  i  bierny  uczestniczenia  w  procesie  wychowania, 
edukacji  i  terapii.  Oto  oddajemy  w  r

ę

ce  wychowawcy  instrument,  który  by

ć

 

mo

Ŝ

e  jest  potrzebny,  wszak  niejednokrotnie  mamy  do  czynienia  z  pojedyn-

czymi  wychowankami,  którzy  dezorganizuj

ą

  prac

ę

  grupy  czy  wr

ę

cz  całego 

zakładu, ale wymaga on chyba dalszej refleksji i przede wszystkim wi

ę

kszej 

precyzji  sformułowa

ń

.  Nie  trzeba  by

ć

  specjalist

ą

  w  dziedzinie  resocjalizacji, 

by  zdawa

ć

  sobie  spraw

ę

  z  faktu, 

Ŝ

e  niedostosowani  społecznie  kieruj

ą

  si

ę

 

zwykle  odmiennymi  warto

ś

ciami, 

Ŝ

e  traktuj

ą

  pobyt  w  zakładzie,  niezale

Ŝ

nie 

jak b

ę

dziemy to nazywa

ć

 w aktach prawnych, jako kar

ę

, represj

ę

. I wszyst-

ko, co taka instytucja proponuje, spotyka si

ę

 z ich wewn

ę

trznym oporem. Nie 

chc

ą

  uczestniczy

ć

  w  procesie  oddziaływa

ń

,  bo  jest  on  cz

ęś

ci

ą

,  elementem 

systemu, który oni odrzucaj

ą

. Pierwszym i podstawowym zadaniem ka

Ŝ

dego 

wychowawcy  jest  wła

ś

nie  zmieni

ć

  nastawienie  wychowanków.  I  trzeba 

z zadowoleniem  przyzna

ć

Ŝ

e  w  wi

ę

kszo

ś

ci  przypadków  to  si

ę

  udaje. 

W wi

ę

kszo

ś

ci  przypadków  wychowanków,  ale  i  w  wi

ę

kszo

ś

ci  przypadków 

wychowawców.  Podkre

ś

lam  to,  gdy

Ŝ

  ten 

ś

rodek  mo

Ŝ

e  mie

ć

  bardzo  du

Ŝ

znaczenie  w  budowaniu  stosunków  wychowawczych  mi

ę

dzy  personelem 

a podopiecznymi.  Oparcie  tych  relacji  na  stosunku  zewn

ę

trznym,  budowa-

nym na l

ę

ku i strachu, z punktu widzenia skuteczno

ś

ci oddziaływa

ń

 ma nie-

wielkie  znaczenie.  Cel  pobytu  nieletniego  w  zakładzie  to  nie  spokój,  lecz 
resocjalizacja. 

Ponadto  zaproponowane rozwi

ą

zanie  na  bazie  obowi

ą

zuj

ą

cych  regulacji 

nie jest niczym nowym. W my

ś

l § 61 rozporz

ą

dzenia – wychowanek zakładu 

w czasie pobytu w zakładzie powinien: 1) przestrzega

ć

 regulaminu i rozkładu 

zaj

ęć

  w  zakładzie,  2)  przestrzega

ć

  zasad  bezpiecze

ń

stwa  i  powiadamia

ć

 

przeło

Ŝ

onych  o  zagro

Ŝ

eniach  dla  bezpiecze

ń

stwa  osób,  dla  porz

ą

dku, 

ś

ro-

dowiska,  zdrowia  lub  mienia,  3)  uczestniczy

ć

  w  procesie  resocjalizacji, 

4) wykonywa

ć

  polecenia  przeło

Ŝ

onych  –  co  odpowiada,  a  nawet  rozszerza 

zapis  § 9

1

.1  pkt  4.  Nie  wywi

ą

zywanie  si

ę

  z  tych  obowi

ą

zków  mo

Ŝ

e  skutko-

wa

ć

  zastosowaniem 

ś

rodków  dyscyplinuj

ą

cych,  i  to  nie  tylko  w  my

ś

§ 71.1 pkt 12 wyst

ą

pieniem z wnioskiem o przeniesienie do innego zakładu 

tego samego rodzaju, ale równie

Ŝ

, jak czytamy w punkcie 13, wyst

ą

pieniem 

z wnioskiem o przeniesienie do zakładu innego rodzaju (podkr. autora)

10

Jak  podaje  § 9

1

.1  pkt  5  kolejnym  powodem  umieszczenia  nieletniego 

w zakładzie  readaptacyjnym  jest  ucieczka  z  zakładu  innego  rodzaju  lub  co 

                                       

10

 Warto doda

ć

Ŝ

e tak brzmi

ą

cy zapis był obecny w omawianym rozporz

ą

dzeniu jeszcze przed 

zmianami  z  2009  r.  i  dotyczył  przeniesienia  do  zakładów  o  wzmo

Ŝ

onym  nadzorze  wycho-

wawczym.  Jest  to  procedura  czasochłonna,  wymagaj

ą

ca  zatwierdzenia  przez  s

ą

d.  Art.  85 

§ 2 ustawy o post

ę

powaniu w sprawach nieletnich przewiduje jednak mo

Ŝ

liwo

ść

 natychmia-

stowego przeniesienia nieletniego ze wzgl

ę

du na szczególne okoliczno

ś

ci sprawy. A jak po-

kazuje  praktyka  wychowawcza,  znaczenie  zastosowania  tego 

ś

rodka  dyscyplinuj

ą

cego  ma 

równie

Ŝ

 daleko id

ą

ce znaczenie prewencyjne. 

background image

Zakłady poprawcze readaptacyjne... 

Probacja 2, 2011 

37 

najmniej dwukrotny niepowrót z przepustki lub urlopu, a istniej

ą

 podstawy do 

przypuszczenia, 

Ŝ

e b

ę

dzie to czyni

ć

 nadal. Poza podobnymi zastrze

Ŝ

eniami, 

jak  w  sytuacji  powy

Ŝ

ej,  gdzie  do  jednego  zakładu  trafiaj

ą

  uciekinierzy  z  in-

nych,  skrajnie  ró

Ŝ

nych  rodzajów  zakładów,  dochodz

ą

  dodatkowe  w

ą

tpliwo-

ś

ci.  S

ą

  one  zwi

ą

zane  z  funkcjonowaniem  zakładów  resocjalizacyjnych  za-

mkni

ę

tych, które zgodnie z § 6.1 s

ą

 przeznaczone dla wychowanków, którzy 

wielokrotnie  uciekali.  Zatem  mo

Ŝ

na  wnioskowa

ć

Ŝ

e  je

Ŝ

eli  wychowanek 

ucieknie raz, to istnieje mo

Ŝ

liwo

ść

 przeniesienia go do zakładu readaptacyj-

nego,  a je

Ŝ

eli  wielokrotnie  (dwa)  to  do  zakładu  zamkni

ę

tego.  Nasuwa  si

ę

 

pytanie,  a co  z  sytuacj

ą

,  kiedy  wychowanek  ucieknie  z  zakładu  typu  za-

mkni

ę

tego? Oczywi

ś

cie istnieje jeszcze przesłanka przypuszcze

ń

Ŝ

e b

ę

dzie 

to czyni

ć

 nadal, tyle tylko, 

Ŝ

e jest to przesłanka nieprecyzyjna, której trudno 

przypisa

ć

 jakie

ś

 okre

ś

lone desygnaty. 

Od  podobnych  w

ą

tpliwo

ś

ci  nie  jest  wolny  kolejny  powód  umieszczenia 

w tego  rodzaju  (!)  zakładach  –  co  najmniej  dwukrotne  popełnienie  czynu 
zabronionego. Ka

Ŝ

dego, niezale

Ŝ

nie od wagi czynu?  

Wi

ę

kszo

ść

  z  tych  w

ą

tpliwo

ś

ci  mo

Ŝ

na  rozwi

ą

za

ć

,  precyzuj

ą

c  zawarte 

w rozporz

ą

dzeniu  sformułowania,  tak  co  do  rozumienia  „rodzaju”  zakładów, 

jak  i  rozwi

ą

za

ń

  szczegółowych.  Przykładem  mog

ą

  by

ć

  regulacje  zawarte 

w omawianym  rozporz

ą

dzeniu  dotycz

ą

ce  funkcjonowania  zakładów  za-

mkni

ę

tych,  gdzie  wyra

ź

nie  okre

ś

lono,  z  jakich  zakładów  uciekinierzy  mog

ą

 

trafi

ć

 do tego rodzaju zakładów (§ 6.1). 

Kolejnym zagadnieniem godnym uwagi jest rozumienie przez prawodaw-

c

ę

 poj

ę

cia readaptacji. Zgodnie z § 9

1

.2 polega ona na: 

1)  zaplanowaniu i realizacji indywidualnych oddziaływa

ń

 reedukacyjnych, 

2)  stosowaniu  metod  i  form  pracy  słu

Ŝą

cych  ułatwieniu  dostosowania  si

ę

 

nieletniego do ustalonego w zakładzie porz

ą

dku, 

3)  ograniczeniu  mo

Ŝ

liwo

ś

ci  korzystania  z  form  zaj

ęć

  charakterystycznych 

dla zakładów poprawczych innego rodzaju, polegaj

ą

cym na: 

a)  kształceniu  oraz  zatrudnieniu  wychowanków  wył

ą

cznie  na  terenie  za-

kładu, 

b)  prowadzeniu zaj

ęć

 w czasie wolnym od nauki i pracy wył

ą

cznie na te-

renie zakładu i pod bezpo

ś

rednim nadzorem pracowników zakładu, 

4)  zwi

ę

kszeniu  ilo

ś

ci  zada

ń

  i  czynno

ś

ci  o  charakterze  porz

ą

dkowym  oraz 

prac społecznie u

Ŝ

ytecznych. 

U

Ŝ

yty  w  punkcie  pierwszym  termin  reedukacja  w  analizowanym  rozpo-

rz

ą

dzeniu pada tylko raz, wła

ś

nie w tym miejscu i niestety nigdzie nie został 

wyja

ś

niony.  Nie  jest  jasne,  czy  dla  prawodawcy  termin  ten  jest  synonimem 

resocjalizacji

11

,  czy  te

Ŝ

  zgoła  czym

ś

  odmiennym

12

.  Zakładaj

ą

c  to

Ŝ

samo

ść

 

                                       

11

 Wartym  odnotowania  jest  fakt, 

Ŝ

e  termin  „resocjalizacja”  w  noweli  z  2009  r.  nie  pada  ani 

razu. 

background image

M. Muskała 

Probacja 2, 2011 

 

38 

tych  poj

ęć

,  wypełnionych  niedookre

ś

lonymi  tre

ś

ciami  intuicyjnymi,  co

ś

,  co 

ma  stanowi

ć

  o  odmienno

ś

ci  readaptacji,  ju

Ŝ

  w  rozporz

ą

dzeniu  wyst

ę

puje 

i wyst

ę

powało.  Mowa  tu  o  zawartym  w  § 59.1  obowi

ą

zku  prowadzenia  pro-

cesu resocjalizacji wychowanka w oparciu o indywidualny plan resocjalizacji, 
opracowany  przez  pedagoga  przy  współudziale  wychowanka,  psychologa 
i innych pracowników zakładu. 

Punkt  drugi  wydaje  si

ę

  by

ć

  kluczowym  w  rozumieniu  readaptacji,  bo  jak 

wida

ć

  z  jego  tre

ś

ci,  readaptacja  to  nie  cel  pobytu  w  zakładzie  poprawczym 

jakiegokolwiek rodzaju, nie istota oddziaływa

ń

 naprawczych umo

Ŝ

liwiaj

ą

cych 

adaptacj

ę

  do  warunków  wolno

ś

ciowych  po  pobycie  w  warunkach  izolacji

13

lecz  jedynie  proces  podporz

ą

dkowania  si

ę

  i  to  nie  tylko  „ustalonemu  w  za-

kładzie porz

ą

dkowi”, ale i dostosowanie si

ę

 do warunków izolacji

14

. Nazywa-

nie  procesu  adaptacji  do  warunków  zakładowych  readaptacj

ą

  musi  budzi

ć

 

sprzeciw ka

Ŝ

dego pedagoga. Ponadto, sformułowanie u

Ŝ

yte w punkcie dru-

gim  to  nic  innego,  jak  swoista 

Ŝ

onglerka  słowna,  bo  có

Ŝ

  to  za  wyj

ą

tkowe 

metody  i  formy  mog

ą

  si

ę

  w  nim  kry

ć

,  dodajmy  metody,  których  w  innych 

zakładach  wychowawcy  nie  stosuj

ą

,  bo  wszak  gdyby  stosowali,  to  i  w  nich 

nieletni dostosowaliby si

ę

 do ustalonego w zakładzie porz

ą

dku

15

.  

                                                                                               

12

 Trudno przypuszcza

ć

Ŝ

e bezprzymiotnikowa readaptacja ró

Ŝ

ni si

ę

 w sposób zasadniczy od 

readaptacji społecznej, skoro nawet w słowniku j

ę

zyka polskiego terminy te s

ą

 uto

Ŝ

samiane. 

I nawet je

ś

li aktualnie na gruncie pedagogiki resocjalizacyjnej tocz

ą

 si

ę

 spory poj

ę

ciowe nad 

znaczeniem  poszczególnych terminów (zob. np.  L. P y t k a, O  mglisto

ś

ci j

ę

zyka  pedagogiki 

resocjalizacyjnej,  Opieka–Wychowanie–Terapia  2002,  nr  1,  s.  33–38;  B.  P a s t w a -
W o j c i e c h o w s k a, Czy pytanie o bezsens resocjalizacji ma sens?, Resocjalizacja Polska, 
Rocznik 2010, nr 1, s. 109–120), to wprowadzony zam

ę

t terminologiczny, zwłaszcza w od-

niesieniu  do  dyscypliny  tak  bardzo  wyczulonej  na  precyzj

ę

  słowa,  z  cał

ą

  pewno

ś

ci

ą

  musi 

dziwi

ć

13

 Tak to rozumie pedagogika resocjalizacyjna, penitencjarna – zob. np. W. A m b r o z i k, Pro-

ces readaptacji społecznej i jego istota, (w:) B. U r b a n, J. M. S t a n i k (red.), Resocjalizacja, 
Warszawa  2007,  t.  2;  A.  B a ł a n d y n o w i c z,  Readaptacja  społeczna,  Encyklopedia  peda-
gogiczna XXI wieku, t. V, Warszawa 2006, s. 63; I. M o t o w, Problem readaptacji społecznej 
w mi

ę

dzynarodowych standardach prawnych, (w:) I. M o t o w (red.), Readaptacja społeczna 

nieletnich przest

ę

pców w wybranych krajach Unii Europejskiej, Cz

ę

stochowa 2008, s. 19–26; 

G. B. S z c z y g i e ł, Społeczna  readaptacja skazanych w polskim systemie penitencjarnym, 
Białystok 2007.  

14

 Skojarzenie z procesem prizonizacji wydaje si

ę

 jak najbardziej uzasadnione.  

15

 Z  punktu  widzenia  psycho-  czy  socjolingwistyki sformułowania,  konstrukcje  j

ę

zykowe  u

Ŝ

yte 

przez prawodawc

ę

 w sposób jednoznaczny okre

ś

laj

ą

 sposób jego my

ś

lenia o rzeczywisto

ś

ci 

zakładowej. A jak ucz

ą

 te dyscypliny, „sposób mówienia (…) w jakim

ś

 stopniu narzuca nam 

sposób post

ę

powania i traktowania (treatment)” – zob. W. K a c z y

ń

s k a, Pedagogika reso-

cjalizacyjna  Czesława  Czapowa.  Ku  „antropologii  praktycznej”,  (w:)  C.  Czapów  1925–1980. 

Ś

wiadectwo  trzech  pokole

ń

,  Warszawa  2003,  s.  357.  U

Ŝ

yty  j

ę

zyk,  a  nie  tylko  konstrukcje 

prawne, modyfikuje zastan

ą

 rzeczywisto

ść

, a wr

ę

cz tworzy zupełnie now

ą

 odrealnion

ą

, nie-

współgraj

ą

c

ą

  z  istniej

ą

c

ą

.  Por.  L.  P y t k a,  O  eufemizmach  w  pedagogice  specjalnej,  (w:) 

W. K u b i k,  B.  U r b a n  (red.),  Uwarunkowania  i  wzory  marginalizacji  społecznej  współcze-
snej młodzie

Ŝ

y, Kraków 2005, s. 81–86. 

background image

Zakłady poprawcze readaptacyjne... 

Probacja 2, 2011 

39 

W punkcie trzecim przechodzimy od, przynajmniej teoretycznie, konstruk-

tywnych oddziaływa

ń

 do 

ś

rodków… represji. Mowa tu o ograniczeniu mo

Ŝ

li-

wo

ś

ci korzystania z kształcenia, zatrudnienia oraz prowadzeniu zaj

ęć

 w cza-

sie  wolnym  od  nauki  i  pracy  wył

ą

cznie  na  terenie  zakładu.  Tyle  tylko, 

Ŝ

z wyj

ą

tkiem  zakładów  otwartych  w  pozostałych  jest  to  w  zasadzie  reguł

ą

 

(zob.  odno

ś

nie  półotwartych  § 5.3,  zamkni

ę

tych  § 6.2  i  o  wzmo

Ŝ

onym  nad-

zorze § 7.4). Ponadto bior

ą

c pod uwag

ę

 cel pobytu nieletniego w zakładzie 

i stosowanie  zasady  indywidualizacji,  prawodawca  słusznie  przewidział  od-
st

ę

pstwa od takiej sytuacji, nawet w przypadku „najsurowszego” z zakładów, 

o  wzmo

Ŝ

onym  nadzorze  § 7.5

16

.  Jak  wynika  jednak  z  tre

ś

ci  cytowanego 

wy

Ŝ

ej  § 9

1

.2  pkt  3  nie  dotyczy  to  zakładów  readaptacyjnych,  gdy

Ŝ

  w  tym 

przypadku i  to  bez 

Ŝ

adnych  wyj

ą

tków  zaj

ę

cia mog

ą

  si

ę

 odbywa

ć

  wył

ą

cznie 

na terenie zakładu. W zwi

ą

zku z tym szereg dalszych przepisów omawiane-

go rozporz

ą

dzenia pozostaje ze sob

ą

 w sprzeczno

ś

ci. Dotyczy to chocia

Ŝ

by 

zawartego  w  § 66.1  katalogu  nagród,  jakie  mo

Ŝ

e  otrzyma

ć

  nieletni  za:  wła-

ś

ciw

ą

 postaw

ę

 i zachowanie, wyró

Ŝ

niaj

ą

ce wykonywanie obowi

ą

zków, wzo-

rowe przestrzeganie regulaminu zakładu czy osi

ą

ganie bardzo dobrych wy-

ników w nauce (§ 65) Odnosi si

ę

 to zwłaszcza do punktu 9 tego paragrafu, 

który  jako  nagrod

ę

  przewiduje:  zgod

ę

  na  udział  w  imprezach,  zaj

ę

ciach 

o

ś

wiatowych  i  sportowych  oraz  szkoleniach  poza  zakładem.  Je

ś

li  nawet 

stanie si

ę

 na stanowisku, 

Ŝ

e interpretacja tre

ś

ci § 9

1

.2 pkt 3 wyklucza mo

Ŝ

li-

wo

ść

 zastosowania tej nagrody, to w przypadku § 71.1 takiej mo

Ŝ

liwo

ś

ci ju

Ŝ

 

nie ma. Tym razem mowa o 

ś

rodkach dyscyplinuj

ą

cych, które stosuje dyrek-

tor  za:  naruszenie  ustalonego  w  zakładzie  porz

ą

dku,  niewykonywanie  swo-

ich  obowi

ą

zków,  zachowania  godz

ą

ce  w  dobro  innych  osób  czy  ucieczk

ę

 

z zakładu  lub  nieusprawiedliwione  niepowrócenie  z  udzielonego  urlopu  lub 
przepustki  (§ 70).  Punkt  8  mówi  o  cofni

ę

ciu  zgody  lub  nieudzielaniu  zgody 

na  udział  w imprezach,  zaj

ę

ciach  o

ś

wiatowych  i  sportowych  oraz  szkole-

niach  poza  zakładem,  okre

ś

laj

ą

c  czas,  przez  jaki  ten  zakaz  ma  obowi

ą

zy-

wa

ć

,  ró

Ŝ

nicuj

ą

c  go  w  zale

Ŝ

no

ś

ci  od  rodzaju(?)  zakładu.  I  tak,  w  przypadku 

zakładów otwartych ten 

ś

rodek dyscyplinuj

ą

cy mo

Ŝ

e obowi

ą

zywa

ć

 do 2 mie-

si

ę

cy,  półotwartych,  resocjalizacyjno-rewalidacyjnych  lub  resocjalizacyjno-

terapeu-tycznych  do  3  miesi

ę

cy,  za

ś

  w  przypadku  zakładów  zamkni

ę

tych, 

o wzmo

Ŝ

onym  nadzorze  wychowawczym  oraz  readaptacyjnych  (§ 71.1 

pkt 8e) do 4 miesi

ę

cy. 

Zatem,  je

ś

li  readaptacja  nie  polega  na  indywidualizacji  (pkt  1),  bo  z  tym 

mamy do czynienia w ka

Ŝ

dym zakładzie, nie na niesprecyzowanych formach 

i metodach (pkt 2), ani na zakazie odbywania zaj

ęć

 poza zakładem (pkt 3), 

to  musi  polega

ć

,  zgodnie  z  punktem  4,  na  zwi

ę

kszeniu  ilo

ś

ci  zada

ń

 i  czyn-

                                       

16

 § 7.5. W szczególnie uzasadnionych przypadkach dla wychowanków wykazuj

ą

cych popraw

ę

 

w zachowaniu mog

ą

 by

ć

 organizowane zaj

ę

cia poza zakładem pod  bezpo

ś

rednim i stałym 

nadzorem pracowników zakładu. 

background image

M. Muskała 

Probacja 2, 2011 

 

40 

no

ś

ci  o charakterze  porz

ą

dkowym oraz  prac społecznie  u

Ŝ

ytecznych.  Takie 

uj

ę

cie  readaptacji,  i mowa  tu  nie  tylko  o  punkcie  czwartym,  obrazuje  wr

ę

cz 

odej

ś

cie prawodawcy od zało

Ŝ

e

ń

 aksjologicznych le

Ŝą

cych u podstaw usta-

wy  o  post

ę

powaniu  w  sprawach  nieletnich

17

.  Charakterystyczny  dla  tak  ro-

zumianego  zakładu  poprawczego  „dyscyplinarno-izolacyjny  system  wycho-
wania,  oparty  na  obowi

ą

zuj

ą

cej  we  wszystkich  jego  płaszczyznach  i  ogni-

wach zasadzie nadrz

ę

dno

ś

ci i podrz

ę

dno

ś

ci, egzekwowanej przede wszyst-

kim  za  pomoc

ą

  kar  przy  nikłym  stosowaniu  nagród,  wyklucza  mo

Ŝ

liwo

ść

 

wykorzystania  w zabiegach  reedukacyjnych  autonomicznej  aktywno

ś

ci  wy-

chowanków, niezb

ę

dnych do osi

ą

gni

ę

cia jakichkolwiek (podkr. autora) efek-

tów  wychowania”

18

,  tak

Ŝ

e  tych,  które 

Ŝ

yczeniowo  zostały  sformułowane 

w rozporz

ą

dzeniu jako cel readaptacji, a polegaj

ą

cych na podporz

ą

dkowaniu 

si

ę

 warunkom izolacji

19

Sam pomysł wprowadzenia tego typu zakładów do systemu oddziaływa

ń

 

resocjalizacyjnych, cho

ć

 budzi kontrowersje, mo

Ŝ

na by próbowa

ć

 uzasadni

ć

 

z  punktu  widzenia  pedagogicznego.  Za

ś

  od  strony  formalno-prawnej  nie 

wymagałoby to zbyt wielu zabiegów, wystarczyłoby na przykład w niewielkim 
stopniu  zmieni

ć

  przeznaczenie  zakładów  zamkni

ę

tych,  uszczegółowi

ć

  kilka 

zapisów i upro

ś

ci

ć

 procedury. Jednak sposób, w jaki tego dokonano, wydaje 

si

ę

 narusza

ć

 wszelkie zasady tworzenia prawa. Wprowadzenie do porz

ą

dku 

prawnego oderwanego, wyrwanego z innego aktu fragmentu, obcego aksjo-
logicznie  i  formalnie,  trudno  uzna

ć

  za  akt  racjonalnego  tworzenia  prawa. 

Ponadto nie sposób uwierzy

ć

, by liczny kr

ą

g podmiotów, które uczestniczyły 

w konsultacjach  społecznych,  nie  zgłaszał  do  tak 

ź

le  napisanego  aktu 

Ŝ

ad-

nych uwag

20

                                       

17

 Co jest oczywiste, gdy

Ŝ

 przyj

ę

te w zmianach z 2009 r. propozycje s

ą

 przepisane z odrzuco-

nego projektu Prawo Nieletnich, czego kolejnym dowodem, poza nieprzystawaniem zapisów 
do  istniej

ą

cych  regulacji,  mo

Ŝ

e  by

ć

  odwoływanie  si

ę

  do  proponowanego  w  projekcie,  a  nie 

istniej

ą

cego obecnie, podziału zakładów poprawczych na podstawowe i specjalne, jak to ma 

miejsce w § 105

3

.1. Ograniczony system ochrony stosuje si

ę

 w otwartych i półotwartych re-

socjalizacyjnych  zakładach  poprawczych,  w  specjalnych  terapeutycznych  i  rewalidacyjnych 
zakładach poprawczych oraz w zwykłych schroniskach dla nieletnich  

18

 Jak zauwa

Ŝ

a ju

Ŝ

 ponad trzydzie

ś

ci lat temu S. K o w a l s k i, we wst

ę

pie do ksi

ąŜ

ki J. W ł o -

d a r k a,  System  wychowawczy  zakładu  poprawczego.  Socjologiczne  studium  instytucji  re-
socjalizacyjnej, Warszawa 1977, s. 8. 

19

 Na temat systemu dyscyplinarno-izolacyjnego zob m.in. C. C z a p ó w, Wychowanie resocja-

lizuj

ą

ce. Elementy metodyki i diagnostyki, Warszawa 1980; O. L i p k o w s k i, Resocjalizacja, 

Warszawa  1976;  C.  C z a p ó w,  S.  J e d l e w s k i,  Pedagogika  resocjalizacyjna,  Warszawa 
1971.  

20

 Projekt rozporz

ą

dzenia został przekazany do zaopiniowania S

ą

dowi Najwy

Ŝ

szemu, Krajowej 

Radzie  S

ą

downictwa,  Naczelnej  Radzie  Adwokackiej,  Krajowej  Radzie  Radców  Prawnych, 

Krajowej  Radzie  Kuratorów,  Stowarzyszeniu  S

ę

dziów  S

ą

dów  Rodzinnych,  Towarzystwu 

Przyjaciół  Dzieci,  dyrektorom  zakładów  i  schronisk,  zwi

ą

zkom  zawodowym  działaj

ą

cym  na 

terenie zakładów i schronisk, Okr

ę

gowym Zespołom Nadzoru Pedagogicznego. Dziwi

ć

 mo

Ŝ

background image

Zakłady poprawcze readaptacyjne... 

Probacja 2, 2011 

41 

Oto  realne  oblicze  rozporz

ą

dzenia  w  sprawie  zakładów  poprawczych 

i schronisk dla nieletnich po jego zmianie z lipca 2009 roku. Krytycyzm auto-
ra, ostro

ść

 i stanowczo

ść

 sformułowanych uwag, wynika zarówno z dbało

ś

ci 

o  nale

Ŝ

yty  kształt  regulacji  prawnych  decyduj

ą

cych  o  funkcjonowaniu  ele-

mentu  systemu  resocjalizacji,  jakim  jest  zakład  poprawczy,  jak  i  z  troski 
o mo

Ŝ

liwe  nast

ę

pstwa  wychowawcze,  jakich  mo

Ŝ

e  do

ś

wiadczy

ć

  nieletni, 

trafiwszy do zakładu poprawczego readaptacyjnego.  

                                                                                               

w  tej  grupie  nadreprezentatywno

ść

  prawników  w  porównaniu  z  przedstawicieli 

ś

rodowisk 

wychowawczych, o 

ś

wiecie nauki nie wspominaj

ą

c.