background image

DYSFUNKCJONALNOŚĆ 

WSPÓŁCZESNYCH 

RODZIN

Fundamentalne   znaczenie   rodziny   dla   jednostki   i   społeczeństwa   było   już 

dostrzegane   w   starożytności   –   świadczą   o   tym   poglądy   Arystotelesa   na   jej 

priorytetową   rolę   w   życiu   społecznym.   August   Comte,   twórca   socjologii   uważał 

rodzinę za podstawową i najważniejszą grupę społeczną, na której opiera się całe 

społeczeństwo.   Współcześni   socjologowie   i   psychologowie   dzięki   swym 

precyzyjnym   i   pogłębionym   badaniom   scharakteryzowali   istotne   funkcje   rodziny, 

jakie   pełni   ona   w   różnych   dziedzinach   życia   jednostki   oraz   w   zbiorowościach 

ludzkich. Jednak współczesna cywilizacja stwarza w miarę swych postępów coraz 

większe zagrożenia dla rodziny, zakłócając jej funkcjonowanie.

1

 

Każda rodzina codziennie boryka się z problemami, które trzeba pokonać. Są 

rodziny,   które   potrafią   sprostać   tym   obowiązkom,   pomyślnie   rozwiązując   własne 

problemy, kierują się chęcią utrwalania swej wspólnoty i realizują przypisane im 

funkcje – są to rodziny funkcjonalne. Są jednak takie, które nie potrafią w pełni 

realizować swych funkcji oraz nie umieją rozwiązywać swoich sytuacji kryzysowych 

– to rodziny dysfunkcjonalne.

2

 

Według Stanisława Kawuli dysfunkcjonalność rodzin dotyczyć może różnego 

zakresu realizowanych zadań, może to być: 

 dysfunkcja   całkowita,   oznaczająca,   że   w   rodzinie   występuje   kompletne 

niepowodzenie w realizacji zadań i muszą ją w tym zastąpić wyspecjalizowane 

rodziny lub instytucje, 

 dysfunkcja   częściowa   oznaczająca,   że   rodzina   nie   potrafi   realizować 

1

 

   T. Pilch, I. Lepalczyk, „Pedagogika społeczna“, Wyd. „Żak” Warszawa 1995. Artykuł Z. Tyszki „Rodzina w 

świecie współczesnym – jej znaczenie dla jednostki i społeczeństwa.”

2

 

  S. Kawula, „Człowiek w relacjach socjopedagogicznych”, Wyd. AKAPIT, Toruń 1999. 

1

background image

prawidłowo pewnych jej zadań i podstawowych funkcji, może ona na przykład 

obejmować:   niepowodzenia   w   realizacji   zadań   wychowawczych, 

niepowodzenia   w   walce   z   kryzysem   małżeńskim,   niepowodzenia   w 

zaspokojeniu potrzeb dziecka, może też dotyczyć innych sfer i zadań życia 

rodzinnego.

3

 

Istotą funkcjonowania każdej rodziny jest systematyczność i wspólnotowość. 

Tak   więc,   notoryczne   czy   też   trwałe   zaburzenia   jednej   z   podstawowych   funkcji 

powodują zapoczątkowanie  procesu dysfunkcji  i eufunkcji. Proces ten najczęściej 

przebiega   od   napięć   –   konfliktów   –   dezintegracji   aż   do   dysfunkcjonalności   – 

deprywacji   i   rozbicia.   Oznacza   to   zarazem   dysfunkcjonalność   wychowawczą 

rodziny. W takiej rodzinie najbardziej cierpi bezbronne i nieświadome tego co się 

dzieje   dziecko.

4

  Dzieci   te   są   narażone   na   trudności   i   deformacje   w   osiąganiu 

prawidłowego rozwoju osobowości i sukcesów edukacyjnych. 

Każde   dziecko   szczególnie   małe   jest   bezbronne  i   wymaga   ochrony   rodziców   we 

wszystkich   sferach   swej   rzeczywistości   fizycznej,   seksualnej,   emocjonalnej, 

intelektualnej i duchowej. Ze względu na swą bezradność dzieci muszą polegać na 

nich   w   zaspokojeniu   swych   podstawowych   potrzeb,   zwanych   potrzebami 

niedostatku, są to: potrzeby fizjologiczne, bezpieczeństwa, przynależności, szacunku 

i miłości oraz uczucia wsparcia.

5

 

Amerykańska psychoterapeutka P. Mellody twierdzi, że wszystkie dzieci rodzą się z 

pięcioma   charakterystycznymi   dla   istoty   ludzkiej   cechami,   są   nimi:   cenność, 

bezradność, niedoskonałość, zależność i niedojrzałość. 

Dobrze funkcjonalny rodzic stara się pomagać swoim pociechom rozwinąć każdą z 

tych cech, tak aby, gdy dorosną stały się dojrzałe, zadowolone z siebie i zdolne do 

własnej ochrony.

6

 

Jednak rodziny dysfunkcjonalne nie reagują właściwie na wrodzone cechy dziecka, 

zamiast je ochraniać i wspierać ignorują albo atakują za, że takie właśnie jest. W 

efekcie   tych   działań   dzieci   rozwijają   w   sobie   dysfunkcjonalne   cechy 

3

 

  S. Kawula, I. Brągiel, A. W. Janke, „Pedagogika rodziny”, Wyd. Adam Marszałek, Toruń 2000.

4

 

  S. Kawula, „Człowiek w relacjach socjopedagogicznych”, Wyd. AKAPIT, Toruń 1999.

5

 

  S. Kawula, I. Brągiel, A. W. Janke, „Pedagogika rodziny”, Wyd. Adam Marszałek, Toruń 2000.

6

 

  S. Kawula, I. Brągiel, A. W. Janke, „Pedagogika rodziny”, Wyd. Adam Marszałek, Toruń 2000.

2

background image

samozachowawcze,  przystosowują i przebudowują swój świat umysłowy, aby nie 

ulec niszczycielskiej sile wpajanego poczucia bezwartościowości i wstydu płynącego 

z doznawanego poniżenia.

7

 

„Fizjologia wyższych czynności nerwowych odkryła ciekawe prawo rządzące 

życiem odruchowym, które nazwano prawem pierwszych połączeń. Stwierdza ono, 

że każde pierwsze przeżycie staje się jakby przeżyciem modelowym dla dalszych, 

trwałym nie do wymazania.”

8

 

Badania,   które   mają   na   celu   dotarcie   do   genezy   pewnych   wypaczeń   osobowości 

prowadzą do wniosku, że częstym ich źródłem są stosunki panujące w rodzinie. A. 

Jus stwierdziła: „Zwrócenie uwagi na znaczenie konfliktów wczesnego dzieciństwa 

dla formowania się pewnych odchyleń osobowości w wieku późniejszym, a przede 

wszystkim   dla   genezy   nerwic,   jest   zwrócenie   uwagi   na   niezaprzeczalny   fakt 

kliniczny.” Dotyczy to również problematyki niedostosowania społecznego.

9

 

Jednym z pierwszych, który zwrócił uwagę na znaczenie przeżyć wczesnego 

dzieciństwa   był   Zygmunt   Freud,   dla   którego   wielkie   znaczenie   miał   kontakt 

uczuciowy wiążący dziecko z rodzicami, zwłaszcza z naturą. 

Uczony   amerykański,   przedstawiciel   szkoły   psychoanalitycznej   T.   Alexander 

twierdził,   że   każdy   człowiek   przejawia   pewne   tendencje   aspołeczne,   jednak   od 

wychowania i wpływów środowiskowych, jakim poddawana jest jednostka zależy to, 

by nie doprowadziły one do czynów przestępczych. S. Gerstmann analizując wyniki 

własnych badań twierdził, że wiele zaburzeń życia uczuciowego, występujących u 

dzieci i młodzieży jest rezultatem niewłaściwego oddziaływania rodziców.

10

 

Na wyżej wymienione stwierdzenia dowodów dostarczyć mogą badania populacji 

nieletnich przestępców. 

Sheldona   i   Eleonora   Glueck   analizując   wyniki   badań   nieletnich   przestępców 

stwierdzili, że najbardziej negatywnymi czynnikami występującymi w środowisku 

rodzinnym   badanych   były:   niewłaściwa   postawa   wychowawcza   ojca   (zbytnia 

pobłażliwość   lub   wygodyzm),   brak   kontroli   i   opieki   ze   strony   matki,   wrogi   lub 

7

 

  S. Kawula, I. Brągiel, A. W. Janke, „Pedagogika rodziny”, Wyd. Adam Marszałek, Toruń 2000.

8

 

  K. Pospiszyl, E. Żabczyńska, „Psychologia dziecka niedostosowanego społecznie”, Wyd. PWN, Warszawa 1985. 

9

 

  K. Pospiszyl, E. Żabczyńska, „Psychologia dziecka niedostosowanego społecznie”, Wyd. PWN, Warszawa 1985.

10

 

K. Pospiszyl, E. Żabczyńska, „Psychologia dziecka niedostosowanego społecznie”, Wyd. PWN, Warszawa 1985.

3

background image

obojętny stosunek uczuciowy jednego z rodziców do dziecka oraz stały rozpad więzi 

rodzinnej.

11

 

Badania Haliny Spionek nad 200 nieletnimi z Warszawy wykazały, że 54% miało 

wyraźnie złą atmosferę domową, a dalsze 33% atmosferę nacechowaną szeregiem 

ujemnych   czynników.   S.   Batawina   stwierdził,   że   u   prawie   połowy   badanych 

nieletnich   występują   w   domach   stałe   awantury,   ordynarne   wymyślania,   a   często 

bójki, a brak pomyślnych sytuacji rodzinnych stanowi główną przyczynę wykolejenia 

nieletnich.

12

 

Według L. Pytki i T. Zacharuk genezy nieprzystosowania społecznego dzieci i 

młodzieży   można   się   dopatrywać   w   czynnikach:   niski   status   społeczno   – 

ekonomiczny   rodziny,   występowanie   zjawisk   patologicznych   w   rodzinie,   w 

zaburzeniach   osobowości   lub   czynnikach   słabiej   działających   ale   licznych   np.: 

frustracje w zaspokojeniu potrzeb, brak należytej opieki ze strony rodziców, brak 

pozytywnych wzorców.

13

 

Tak   jak   widać   z   powyżej   wymienionych   bodźców   to   rodzinie   jako   najwcześniej 

oddziaływujące środowisko socjalizujące ma największy wpływ na przyszły kształt i 

strukturę osobowości dziecka. 

„H. Kołakowska – Przełomiec wymienia cztery główne mechanizmy oddziaływania 

rodziny na nieprzystosowanie społeczne dziecka. Są to: 

1.Niewłaściwa atmosfera życia rodzinnego związana często ze złym pożyciem 

rodziców,   rozbiciem   rodziny,   konkubinatem,   alkoholizmem,   niewłaściwym 

stosunkiem do dzieci. W takiej rodzinie dziecko czuje się niekochane. Szuka 

więc towarzystwa poza domem, najczęściej wśród rówieśników znajdujących 

się w takiej samej sytuacji. W grupie kolegów znajduje akceptację i zaczyna 

kierować   się   w   życiu   zasadami   i   normami   przyjętymi   od   wykolejonych 

rówieśników.

2.Brak   dostatecznej   opieki   nad   dzieckiem   spowodowany   jest   często   pracą 

zawodową rodziców, ich niezaradnością życiową lub chorobami. Zbyt mała 

11

 

A. Kamiński, „Funkcje pedagogiki społecznej”, Wyd. PWN, Warszawa 1982. 

12

 

A. Kamiński, „Funkcje pedagogiki społecznej”, Wyd. PWN, Warszawa 1982. 

13

 

T. Pilch, I.  Lepalczyk,  „Pedagogika społeczna“, Wyd. „Żak” Warszawa 1995. Artykuł  L. Pytki  i T. Zacharuk 

„Wielowymiarowa geneza zaburzeń przystosowania społecznego.”

4

background image

kontrola   i   zbyt   małe   zainteresowanie   sprawami   dziecka   doprowadza   do 

łatwego przejmowania wzorów zachowania od wykolejających się kolegów. 

3.Stosowanie   niewłaściwych   metod   wychowawczych.   Niekonsekwencja   i 

rygoryzm stosowany wobec dziecka przez rodziców powoduje powstawanie 

poczucia   lęku,   krzywdy.   Nieumiejętność   postępowania   staje   się   podłożem 

wielu   konfliktów,   które   w   efekcie   mogą   prowadzić   do   ucieczek   z   domu   i 

włóczęgostwa. 

4.Przebywanie dziecka w rodzinie przestępczej o niskim poziomie moralnym. 

Prezentowane dziecku społecznie negatywne zachowania w sposób naturalny 

stają przez nie przyswojone.”

14

 

Jak   widać   z   powyższych   punktów   dysfunkcjonalność   współczesnych   rodzin 

przejawia   się   głównie   w   załamaniu   funkcji   socjalizacyjno   –   wychowawczej, 

kontrolnej i kulturowej.

Innym   elementem,   który   uwidacznia   eufunkcję   współczesnych   rodzin   jest 

zjawisko odtrącenia emocjonalnego dzieci i młodzieży przez rodziców. Kazimierz 

Pospiszyl   i   Ewa   Łabińsza   uważają,   że   dziecko   jest   odtrącone   gdy   np.   jest 

niepożądane, rodzice nie mają dla niego czasu, nie dbają o zdrowie, ubiór i naukę 

dziecka, nie interesują się jego problemami, stosują system surowej kontroli, grożą 

wyrzuceniem z domu.

15

 

Takie   relacje   rodzic   –   dziecko   prowadzą   do   zachowań   agresywnych   bo   jeżeli 

potrzeby   zależności   i   miłości   u   dziecka   we   wczesnych   stadiach   jego   rozwoju   i 

socjalizacji są sfrustrowane, to stanowią one czynnik pobudzający dzieci do wrogości 

i zachowań negatywistycznych.

16

 

Atmosfera   wychowawcza   domu,   którą   można   porównać   do   „klimatu”,   w 

którym wzrasta i rozwija się jednostka ma też duże znaczenie. 

Już   w   pierwszych   tygodniach   życia   otoczenie,   osoby   najbliższe   wywierają   swój 

wpływ na przeżycia emocjonalne  dziecka, które stanowią podstawę  rozwoju jego 

14

 

T. Pilch, I.  Lepalczyk,  „Pedagogika społeczna“, Wyd. „Żak” Warszawa 1995. Artykuł  L. Pytki  i T. Zacharuk 

„Wielowymiarowa geneza zaburzeń przystosowania społecznego.”

15

 

K. Pospiszyl, E. Żabczyńska, „Psychologia dziecka niedostosowanego społecznie”, Wyd. PWN, Warszawa 1985.

16

 

T. Pilch, I.  Lepalczyk,  „Pedagogika społeczna“, Wyd. „Żak” Warszawa 1995. Artykuł  L. Pytki  i T. Zacharuk 

„Wielowymiarowa geneza zaburzeń przystosowania społecznego.”

5

background image

uczuć, jego stosunku do ludzi i świata. 

Atmosfera pogody i życzliwości otaczająca dziecko ma wpływ na jego aktywność, a 

tym samym na lepszy i szybszy rozwój. 

Na tę poprawną atmosferę najczęściej decydujący wpływ mają stosunki emocjonalne 

między rodzicami. Badania dotyczące przyczyn wykolejenia się nieletnich wskazują 

istotną zależność między rozbitym domem a badanym zjawiskiem. Szczególną rolę 

odgrywają   tu   sytuacje   rozwodowe,   w   których   dziecko   często   bywa   przedmiotem 

rozgrywek   między   rodzicami.   Ale   nie   tylko   wyraźne   rozbicie   rodziny   lecz   też 

nieprawidłowości struktury małżeństwa bywają przyczynami wielu zaburzeń dzieci, 

wywołują, utrwalają i usztywniają niekiedy patologiczne cechy ich osobowości.

17

 

Wśród   czynników,   które   wpływają   na   dezorganizację   i   dysfunkcjonalność 

współczesnej rodziny jest alkoholizm rodziców.

18

 

Jest   to   jeden   z   najsilniejszych   bodźców,   który   w   konsekwencji   prowadzi   do 

wystąpienia objawów nieprzystosowania społecznego, co znajduje potwierdzenie w 

danych MEN i innych.

19

 

Według psycholog Ewy Woydłło rodzina alkoholowa funkcjonuje źle, niezdrowo, 

krzywdząco, jest chora, nieszczęśliwa, dysfunkcjonalna.

20

 

Obecność tej formy patologii społecznej w rodzinie niemal autokratycznie skazuje 

dziecko na stresy i frustracje.

21

 

Badania   E.   Żabczyńskiej   i   A.   Strzembosza   dotyczące   nieletnich   przestępców 

wykazują,   że   alkoholizm   rodziców,   jest   częstym   zjawiskiem   w   rodzinach   tej 

młodzieży.

22

 

Nadużywanie alkoholu przez któreś z rodziców i związane z nim zakłócenia życia 

rodzinnego   nie   tylko   naruszają   poczucie   bezpieczeństwa   domowników   ale   też 

wpływają na obniżenie poziomu materialnego i kulturalnego rodziny.

23

 

17

 

K. Pospiszyl, E. Żabczyńska, „Psychologia dziecka niedostosowanego społecznie”, Wyd. PWN, Warszawa 1985.

18

 

K. Pospiszyl, E. Żabczyńska, „Psychologia dziecka niedostosowanego społecznie”, Wyd. PWN, Warszawa 1985.

19

 

T. Pilch, I.  Lepalczyk,  „Pedagogika społeczna“, Wyd. „Żak” Warszawa 1995. Artykuł  L. Pytki  i T. Zacharuk 

„Wielowymiarowa geneza zaburzeń przystosowania społecznego.”

20

 

E. Woydłło, „Zgoda na siebie”, Wyd. Świat książki, Warszawa 1999. 

21

 

T. Pilch, I.  Lepalczyk,  „Pedagogika społeczna“, Wyd. „Żak” Warszawa 1995. Artykuł  L. Pytki  i T. Zacharuk 

„Wielowymiarowa geneza zaburzeń przystosowania społecznego.”

22

 

T. Pilch, I.  Lepalczyk,  „Pedagogika społeczna“, Wyd. „Żak” Warszawa 1995. Artykuł  L. Pytki  i T. Zacharuk 

„Wielowymiarowa geneza zaburzeń przystosowania społecznego.”

23

 

K. Pospiszyl, E. Żabczyńska, „Psychologia dziecka niedostosowanego społecznie”, Wyd. PWN, Warszawa 1985.

6

background image

Jak   pisze   L.   Pytka   i   T.   Zacharuk   osoby   pochodzące   z   rodzin   ekonomicznie, 

społecznie i kulturowo upośledzonych, chcąc skomensować doświadczone przez nich 

braki często popadają w konflikt z prawem lub normami społecznymi, są to jednak 

wybory naiwne. 

Dzieje się tak ponieważ, młodzież pochodząca z tego typu rodzin wykazuje niski 

próg odporności na sytuacje pokusy.

24

 

Według Z. Tyszka współczesna rodzina wyraźnie zmienia swą strukturę, co 

uwidacznia się w czterech zjawiskach: 

1) autonomizacja członków rodziny, 

2) ich egalitaryzacja, 

3) maleje spójność i dezintegracja rodzin, 

4) patologizacja społeczna i psychospołeczna jednostek mająca istotne reperkusje 

w życiu rodzinnym. 

Indywidualizacja daje członkom rodziny znaczną wolność, a przy tym rozluźnia się 

struktura całej rodziny. Jednak ważne jest by nie przekroczyła ona granic egoizmu, 

tzn.   aby   realizacja   osobistych   dążeń   i   interesów   nie   odbywała   się   w   sposób 

bezwzględny kosztem dobra innych członków rodziny na zasadzie nie liczenia się z 

niczym i nikim. Też znaczne postępy egalitaryzacji w rodzinie wyraźnie zmieniają jej 

strukturę.  Maleje   spójność   rodziny,   co  ułatwia   jej  dezintegrację   i   dezorganizację, 

czego   następstwem  a  zarazem  dowodem  mogą   być  narastające   lawinowo  sprawy 

rozwodowe.

25

 

„Cywilizacja współczesna sprzyja patologii społecznej jednostek, a spatologizowane 

jednostki czynią spustoszenie w rodzinach. Z kolei spatologizowane rodziny (a jest 

ich coraz więcej) wyniszczają jednostki (swoich członków). Patologia indywidualna i 

rodzinna generują się, wzmacniają nawzajem, a z czasem mogą uczynić chorym i 

całe społeczeństwo.”

26

Jak   pisze   S.   Kawula   „Zakłócenia   w   funkcjonowaniu   rodziny   zawsze   były   i   są 

24

 

T. Pilch, I.  Lepalczyk,  „Pedagogika społeczna“, Wyd. „Żak” Warszawa 1995. Artykuł  L. Pytki  i T. Zacharuk 

„Wielowymiarowa geneza zaburzeń przystosowania społecznego.”

25

 

T. Pilch, I.  Lepalczyk,  „Pedagogika  społeczna“, Wyd.  „Żak”  Warszawa  1995. Artykuł  Z.  Tyszki  „Rodzina w 

świecie współczesnym – jej znaczenie dla jednostki i społeczeństwa.”

26

 

T. Pilch, I.  Lepalczyk,  „Pedagogika  społeczna“, Wyd.  „Żak”  Warszawa  1995. Artykuł  Z.  Tyszki  „Rodzina w 

świecie współczesnym – jej znaczenie dla jednostki i społeczeństwa.”

7

background image

wkomponowane   w   ogólne   kształty   i   formy   życia   rodzinnego.   Spośród   szeregu 

symptomów współczesnych przeobrażeń rodziny (...) podkreśla się przede wszystkim 

pogłębienie   się   natężenia   zjawisk   patologicznych   lub   dewiacyjnych   w   życiu 

współczesnej rodziny.”

27

 

A wpływ na to mogą mieć według Z. Tyszki następujące czynniki: 

1) wzrost liczby konfliktów małżeńskich oraz rozwodów, 

2) relatywne zmniejszenie się wartości dzieci dla rodziców, 

3) dyferencję norm i wartości u poszczególnych członków rodziny, 

4) indywidualizm różnych form aktywności, stylu życia i wzorów kariery.

28

Rodzina   stanowi   integralny   i   niezmiernie   ważny   element   każdego 

społeczeństwa.   Jest   najlepszym,   najskuteczniejszym   „transmitorem” 

ogólnospołecznej   kultury   dla   jednostki,   ogólnospołecznych   podstawowych   norm 

wartości i wzorów – szczególnie w jej wcześniejszym okresie życia. Współczesna 

rodzina wpływa na osobowość, funkcjonowanie jednostek, a także kształtuje ich losy. 

Wypełnia zarazem ważne funkcje w ramach społeczeństwa globalnego, w zakresie 

jego   reprodukcji   biologicznej   oraz   w   dziedzinie   socjalizacji   jednostek   i   ich 

przygotowania do życia w zmieniającym się świecie. Jeśli funkcjonowanie rodzin i 

ich kondycja pogarsza się, odbija się to ujemnie na funkcjonowaniu i losach jednostki 

społeczeństwa.   Więc   w   ich   interesie   leży   prawidłowe   funkcjonowanie   rodzin   i 

tworzenie warunków dla prawidłowego ich rozwoju.

29

 

Rodzinie dysfunkcjonalnej wystarczy niekiedy konkretne wsparcie duchowe, prosta 

pomoc informacyjna lub finansowa, czy też zainteresowanie pracownika socjalnego, 

aby rodzina nieporadna, zagubiona emocjonalnie, będąca w kryzysie mogła stanąć o 

własnych siłach. 

Natomiast inne rodziny wymagają już terapii medyczno – psychologicznej, porady 

czy   też   leczenia   w   ośrodkach   zdrowia   psychicznego   i   różnorodnych   uzależnień 

psychofizycznych.

30

 

27

 

S. Kawula, I. Brągiel, A. W. Janke, „Pedagogika rodziny”, Wyd. Adam Marszałek, Toruń 2000.

28

 

S. Kawula, „Człowiek w relacjach socjopedagogicznych”, Wyd. AKAPIT, Toruń 1999.

29

 

T. Pilch, I.  Lepalczyk,  „Pedagogika  społeczna“, Wyd.  „Żak”  Warszawa  1995. Artykuł  Z.  Tyszki  „Rodzina w 

świecie współczesnym – jej znaczenie dla jednostki i społeczeństwa.”

30

 

S. Kawula, „Człowiek w relacjach socjopedagogicznych”, Wyd. AKAPIT, Toruń 1999.

8

background image

Trzeba więc rodzinę wspierać i ochraniać, bo ludzkość nie wypracowała dotychczas 

innej instytucji, która mogła by skutecznie ją zastąpić.

31

 

31

 

T. Pilch, I.  Lepalczyk,  „Pedagogika  społeczna“, Wyd.  „Żak”  Warszawa  1995. Artykuł  Z.  Tyszki  „Rodzina w 

świecie współczesnym – jej znaczenie dla jednostki i społeczeństwa.”

9

background image

Bibliografia: 

1.

1.

Kamiński A., „Funkcje pedagogiki społecznej”, Wyd. PWN, Warszawa 1982. 

2.

2.

Kawula   S.,   „Człowiek   w   relacjach   socjopedagogicznych”,   Wyd.   AKAPIT, 

Toruń 1999. 

3.

3.

Kawula   S.,   Brągiel   I.,   Janke   A.   W.,   „Pedagogika   rodziny”,   Wyd.   Adam 

Marszałek, Toruń 2000.

4.

4.

Pilch T., Lepalczyk I., „Pedagogika społeczna“, Wyd. „Żak” Warszawa 1995. 

Artykuł   L.   Pytki   i   T.   Zacharuk   „Wielowymiarowa   geneza   zaburzeń 

przystosowania społecznego.”

5.

5.

Pilch T., Lepalczyk I., „Pedagogika społeczna“, Wyd. „Żak” Warszawa 1995. 

Artykuł   Z.   Tyszki   „Rodzina   w   świecie   współczesnym   –   jej   znaczenie   dla 

jednostki i społeczeństwa.”

6.

6.

Pospiszyl   K.,   Żabczyńska   E.,   „Psychologia   dziecka   niedostosowanego 

społecznie”, Wyd. PWN, Warszawa 1985. 

7.

7.

Woydłło E., „Zgoda na siebie”, Wyd. Świat książki, Warszawa 1999. 

10


Document Outline