background image

Bismillachir-Rachmanir-Rachim

Islam i Chrześcijaństwo

background image

I

Wstęp

     Słowem  „Besmele” (w imię Allacha) rozpoczynamy pisać naszą książkę pt. „Islam
i   Chrześcijaństwo.”   Niech   będzie   chwała   i   dzięki   Wzniosłemu   Allachowi.   Nasze
najlepsze   modlitwy   niech   będą   razem   z   Jego   ukochanym   Prorokiem   (niech   pokój
będzie razem z nim), Jego Rodziną i Przyjaciółmi!
      Wzniosły   Allach   stworzył   z   niczego   wszystko   to,   co   jest   żywe   i   nie   żywe.
Stworzycielem jest tylko On. Ludzi bardzo kocha i żałuje, dlatego też stworzył i zesłał
wszystko to, co jest im potrzebne na ziemi i po śmierci do prowadzenia  wygodnego,
spokojnego  i przyjemnego  życia.  Wśród tych nieskończonych  darów największym  i
najwartościowszym jest droga wskazana nam przez Niego prowadząca do wiecznego
szczęścia, którą oddzielił od drogi będącej powodem męki,  cierpień i bólu. Nakazał
nam czynić zawsze dobro, pracować i być pożytecznym. Powiadomił nas też o tym, że
ludzie   po   śmierci   zostaną   wskrzeszeni   i   wszyscy   zostaną   rozliczeni   ze   swoich
uczynków.   Czyniący   dobro   będą  żyć  wiecznie   szczęśliwie   w  Raju   i  ci,  którzy nie
uwierzyli   w   Proroków   (niech   pokój   będzie   razem   z   nimi)   i   ich   głoszenia,   będą
wiecznie  męczeni i cierpieli  w Piekle. Wypowiadając  imię  Tego Wielkiego Allacha,
ufając   w   Jego   pomoc   rozpoczynamy   pisać   tę   oto   książkę.   Uważamy   też   za   nasz
zaszczytny  obowiązek  powiadomienie  o dziękczynności  i miłości  wobec  ostatniego
Proroka Muhammeda  (niech  pokój będzie  razem z nim)  wybranego  za pośrednika  i
głosiciela  drogi do  wiecznego   szczęścia   i pokoju;  Proroka,  który jest  największym
wśród ludzi i Proroków.
    Nasza książka posiadając właściwości „Drogowskazu” została napisana z myślą  o
tych muzułmaninach, którzy nie wiedzą w jaki sposób Islam został rozpowszechniony
i dla wyznawców innych religii,  którzy chcą poznać zasady Islamu. Religia  islamska
jest najnowszą i najidealniejszą  religią  spośród panujących na świecie. Opiera się na
bardzo   humanitarnych   i   logicznych   zasadach.   Nie   wchodząc   w   detale   zostały
przedstawione   zasady   Islamu,   dokonano   też   porównania   z   innymi   religiami.   Dano
odpowiedź   przeciwnikom   Islamu   na   ich   krytykę,   możliwie   krótko   i   jasno
przedstawiono cechy, jakimi powinien być obdarzony prawdziwy muzułmanin.
     Tym,   którzy  po  poznaniu  tej wiedzy   zapragną  przeczytać  na  temat  Islamu  inne
dzieła   islamskich   uczonych   (niech   pokój   będzie   razem   z   nimi)   polecamy
przetłumaczone   na   różne   języki   książki   wydane   przez   Wydawnictwo   Hakikat   w
Stambule (Hakikat Kitabevi-Istanbul), których spis znajduje się na końcu tej książki.
   Czytajcie tą książkę pomału i zastanawiając się! Dajcie też możliwość przeczytania
innym!  Nieświadomy   człowiek  nie   może   być   dobrym   muzułmaninem.   Nie   ma   też
możliwości,  żeby  po  poznaniu  istoty religii  islamskiej  nie  pokochało  się  jej  całym
sercem.  Po   przeczytaniu  tej  książki   Wy   też   zrozumiecie  jeszcze   lepiej   jak  wielka,
święta i logiczna jest wiara islamska, przylgniecie  do niej całym sercem, by uzyskać
szczęście i pokój na ziemi i po śmierci.

  

background image

-1-

Wiara w istnienie Wzniosłego ALLACHA

      Człowiek   będąc   jeszcze   dzieckiem   zaczyna   badać   znajdujące   się   wokół   siebie
przedmioty, skąd pochodzą i jak powstały. Dziecko rozwijając się zdumiewa się, jak
wspaniałym dziełem jest ziemia, na której żyje. To zdumienie zamienia się w zachwyt,
gdy   zdobywając   wyższe   wykształcenie   zaczyna   poznawać   subtelności   codziennie
widzianych  wokół siebie  przedmiotów i stworzeń. Jak wielkim  cudem jest  życie  na
ziemi,  która  z   wielką  szybkością   i  siłą   samodzielnie   krąży,   wewnątrz  pełna   ognia,
okrągła   (na   biegunach   trochę   spłaszczona),   na   której   możemy   stać   dzięki   sile
przyciągania.  Dzięki jak  wielkiej  sile  powstały,  rozwijają  się  i ukazują  różne cechy
znajdujące się wokoło nas góry, kamienie, morza, stworzenia i rośliny. Część zwierząt
chodzi po ziemi,  inna  część lata, a jeszcze inna  żyje  w wodzie. Słońce, które osiąga
trudną dla nas do przypuszczenia  wysoką temperaturę, swoimi promieniami  pomaga
roślinom rozwijać się. Dzięki procesom chemicznym niektóre z nich stają się później
cukrem,  mąką  i jeszcze  innymi  substancjami.  Tymczasem ziemia  jest  małą  cząstką
wszechświata.   System   słoneczny,   w   którym  znajduje   się   ziemia  wraz  z   krążącymi
wokół słońca planetami, jest jednym ze systemów kosmosu, których liczby nie znamy.
By  określić  ogromną  moc  i  siłę   wszechświata   podajemy   mały   przykład:  Ludzie   w
ostatnich   czasach   odkryli   ogromne   źródło   energii-energię   atomową,   którą   uzyskali
poprzez rozbijanie  lub łączenie  atomów. Jednak i to uznane przez ludzi „największe
źródło   energii”-   energia   bomby   atomowej   jest   dziesiątki   tysięcy   razy   niższa   w
porównaniu z energią, która powstaje wskutek wielkich trzęsień ziemi.
      Człowiek nie zdaje sobie sprawy z tego, jak ogromną fabryką i laboratorium jest
jego   organizm.   Samo   tylko   oddychanie   jest   olbrzymim   procesem   chemicznym.   Z
powietrza   pobrany   tlen   po   rozprowadzeniu   po   całym   organiźmie   zostaje   później
usunięty na zewnątrz jako dwutlenek węgla.
        System       trawienia   jest   też   podobny   do   fabryki.   Poprzez   usta   pobrane   środki
żywnościowe   i   płyny   zostają   rozdrobnione   i   przetrawione   przez   żołądek   i   jelita.
Następnie  organizmowi pożyteczna część zostaje przefiltrowana przez jelita cienkie,
miesza się z krwią, reszta zaś zostaje usunięta na zewnątrz. To ogromne wydarzenie
wykonane automatycznie  z wielką dokładnością wskazuje na to, że organizm pracuje
jak   fabryka.   Organizm   człowieka   wytwarza   przeróżne   i   bardzo   skomplikowane
składniki  formułowe, doprowadza do różnych reakcji chemicznych, dokonuje analiz,
leczy,     rafineruje  i    niszczy     środki    trujące,   leczy  rany,   różne   składniki     filtruje,
wytwarza energię. Jest także wspaniałą siecią elektryczną, urządzeniem dźwigowym,
elektronicznym   komputerem,   urządzeniem   komunikacyjnym   i   oprócz   tego   zawiera
system   widzenia,   słyszenia,   wydawania   głosu   i   dotyku,   walczy   z   bakteriami   i   je
niszczy.Serce zaś jest pracującą bez przerwy ogromną pompą. Dawniej Europejczycy
mówili,  że „organizm człowieka posiada dużo wody, trochę kalcjum,  trochę fosforu,
trochę   organicznych   i   nieorganicznych   składników,   dlatego   też   wart   jest   5-10
złotych.” Dzisiaj wg rachunków dokonanych przez Amerykański Uniwersytet okazuje
się,   że   w   organiźmie   człowieka   powstają   różne   wartościowe   hormony   i   enzymy,
których wartość określa się przynajmniej  na miliony dolarów. Amerykański profesor
na   ten   temat   wypowiedział   się   w   ten   sposób:   „   Jeśli   spróbujemy   zrobić   takie
urządzenie, które ciągle i reguralnie będzie produkować tak wartościowe składniki, to
nie starczą na to wszystkie pieniądze znajdujące się na świecie.” Tymczasem człowiek

background image

oprócz tych materialnych  doskonałości posiada również olbrzymie siły duchowe jak:
rozumienie,  myślenie,  pamiętanie,  przypominanie,  rozstrzyganie.  Ocenienie  tych  sił
przez   ludzi   jest   niemożliwością.   Znaczy   to   też,   że   człowiek   oprócz   ciała   posiada
ducha. Ciało umrze, duch nie umrze.
     Jeśli popatrzymy dokładnie na świat zwierzęcy, to nieskończona moc Wzniosłego
Allacha wywoła w nas wielkie zdumienie. Niektóre żywe stworzenia są tak malutkie,
że można zobaczyć je tylko przez mikroskop. Niektóre z nich by można było  dojrzeć
np.badając   wirusy   należy   skorzystać   z   milion   razy   powiększającego   ultra
elektronicznego mikroskopu.
     W największej fabryce  nici,  gdzie  pracują  różne  maszyny,  produkcja  sztucznego
jedwabiu  jest dużo niższa od produkcji małego jedwabnika. Jeśli wymiary malutkiej
cykady   powiększymy   do   wielkości   używanych   instrumentów   muzycznych,   to   wg
dokonanych  dokładnych  obliczeń,  uzyskany  głos  stłucze  szyby,  powali mury!  I tak
dalej, jeśli świętojański robaczek zostanie powiększony do wielkości latarni ulicznej,
to będzie  można  oświetlić  całą  dzielnicę.  Czy nie  wpadnie  się w podziw wobec tak
idealnych i ogromnych, a przez nasz umysł trudnych do zrozumienia dzieł ? Czy nie
starczy to, by  ukazać  wyniosłość,  wzniosłość,  wielkość  Wzniosłego  Allacha  i  Jego
potęgę   ?   W   takim   razie   istnieje   twórca   tej   przez   nas   widzianej   małej   części
wszechświata i właściciel tej przez nas niezrozumiałej gigantycznej siły.  Ten twórca
musi być  niezmienny  i nieskończony. Tym twórcą jest  WZNIOSŁY  ALLACH. W
Islamie pierwszą zasadą jest wiara w obecność Wzniosłego Allacha i  Jego atrybuty.
    Gdy wokoło dokładnie popatrzymy i przestudiujemy historię, to stwierdzimy, że z
biegiem   czasu   niektóre   materie   znikły   i   inne   powstały.   Nasi   przodkowie,   dawne
narody, historyczne miasta i budowle nie istnieją już więcej.  My przyszliśmy po nich
i później po nas przyjdą też inne narody i cywilizacje. Nauki ścisłe  mówią o tym, że
istnieją  siły,  które doprowadzają  do tych ogromnych zmian.  Niewierzący w Allacha
mówią, że „robią to siły natury, wszystko zostało stworzone przez siłę przyrody.” Im
odpowiadamy w ten sposób: „Czy części samochodu zostały połączone ze sobą przy
pomocy siły  natury?  Czy zostały skupione  też tak, jak  sterta śmieci  płynąca  wodą,
uderzana  falami  z  prawej i z lewej strony?  Czy samochód też porusza  się  wskutek
prądu wody lub siły wiatru?” Materialiści śmiejąc się z nas odpowiedzą nam: „Czy coś
takiego jest możliwe? Samochód jest przemyślanym  i zaplanowanym dziełem sztuki,
do   którego   powstania   przyłożyło   się   skrupulatnie   pracujących   wielu   ludzi.   Jest
prowadzony   przez   kierowcę,   który   korzysta   ze   swej   wiedzy   i   uważa   na   przepisy
drogowe.”  W  przyrodzie   każda  egzystencja  jest  takim  dziełem  sztuki.  Nawet  mały
listek   jest   ogromną   fabryką.   Każde   ziarenko   piasku,   każda   żywa   komórka   jest   z
osobna ekspozycją dzieł sztuki precyzyjnej, która jest tylko trochę przez nauki ścisłe
zrozumiana. To, co my dzisiaj chwalimy jako „osiągnięcia” i „odkrycia” naukowe nie
jest niczym innym  jak obserwacją i naśladownictem niektórych tych sztuk pięknych.
Nawet angielski lekarz Darwin uważany za przewodnika wśród przeciwników Islamu,
powiedział:  „Zastanawiając  się  nad precyzją  sztuki budowy oka, to z podziwu tracę
głowę.” Jak może powiedzieć ten, kto nie zgadza się z tym, że samochód porusza się
przy pomocy sił natury, które powstają przypadkowo, że ten ogromny świat, który od
początku do końca jest  dziełem  sztuki,  stworzyła  przyroda? Oczywiście,  że  tak nie
powie.   Czy   nie   uwierzy,   że   zrobił   to   wszystko   wiedzący   i   nieskończenie   silny
Twórca? Czy nie jest ciemnotą i głupotą mówienie, że to wszystko zostało stworzone
przez naturę, że przypadkiem się stało?
       Słowa  mówiące, że w wielkim  ładzie  i harmoni   stworzone   przez Wzniosłego
Allacha   te   nie   do   policzenia   egzystencje   powstały   przypadkowo,   są   ciemnotą   i
niezgodne  z   wiedzą  nauk  ścisłych.   I  tak  podajemy   przykład:   Do  worka  wkładamy

background image

dziesięć   ponumerowanych   kamieni   od   jeden   do   dziesięciu   i   je   mieszamy.   Potem
wyciągamy po jednym  w kolejności tzn. najpierw z numerem jeden, a potem dwa itd.
do numeru dziesięć. W takim układzie  staramy się je wyciągać. Gdy zauważymy, że
wyciągnięte   kamienie   nie   są   zgodne   z   kolejnością,   to   wrzucamy   je   z   powrotem  i
ponownie   zaczynając   od   pierwszego   numeru   staramy   się   wyciągać.   W   ten   sposób
przypadek wyciągnięcia dziesięciu kamieni wg ponumerowanej  kolejności  jest jeden
na dziesięć  miliardów, 1:10 000 000 000! Jeśli  wyciągnięcie  dziesięciu  kamieni  wg
kolejności   jest   tak   małym   prawdopodobieństwem,   to   nie   ma   też   możliwości   i
prawdopodobieństwa,   by   te   nieskończone   ustroje   wszechświata   powstały
przypadkowo.
       W jakim stopniu  jest  też możliwe,  żeby ten, kto nie  umie  pisać na maszynie  do
pisania,  przypadkowo  np.pięć  razy  uderzając  w  klawisze  uzyskał   sensowne  pięcio-
literowe  słowo   w   j.polskim   lub   innym.  Czy   uderzając   w   klawisze   na   chybił   trafił
będzie  można  uzyskać  sensowne  zdanie?  Czy będzie  można  powiedzieć  o tym,  kto
przypadkowo   w   ten   sposób   uzyskał   stronę   pisma   lub   książkę   przypadkowo
zawierającą pewien temat, że jest mądry? Czy mógłby ten ktoś w ten sposób uzyskać
książkę   ze  zrozumiałą   treścią?   Sądzimy,   że   żaden   zdrowy  rozsądek   z   tym   się   nie
zgodzi.
     Materie znikają, z nich powstają inne. Jednak wg ostatnich odkryć naukowych sto
pięć   elementów   chemicznych   wogóle   nie   znika.   Zmienia   się   tylko   ich   budowa.
Radioaktywne  procesy  doprowadzają  elementy   i  atomy  do  zamiany  ich  w   energię.
Niemiecki fizyk Einstein udowodnił matematycznie tę formułę przemiany.
        Te   ciągłe   zmiany,   zanikanie   i   od   nowa   tworzenie   się   nie   powstały   w
nieskończoność. Nie można powiedzieć, że tak było  i tak będzie dalej. Był początek
tych zmian. Istnienie początku tych zmian oznacza, że był początek powstania materii
i, że gdy nic nie było, to wszystko zostało z niczego stworzone. Gdyby te pierwotne
przemiany   materii   doszłyby   do   skutku   bez   początku,   to   musielibyśmy   przyjąć,   że
dzisiejszy   świat   nie  powinien   istnieć.   By   istniał   nieskończony   świat,   to   przed  nim
powinny powstać te materie, z którego on się składa, a by one powstały, to powinny
przed nimi istnieć jeszcze inne materie. To, co później powstało związane jest z tym,
co istniało wcześniej. Jeśli nie było początku, to nie będzie jego następstwa. Istnienie
nieskończenie wcześniej znaczy, że pierwotny początek istnienia nie istnieje. Jeśli nie
ma   tego   pierwotnego   początku   egzystencji,   to   późniejsza   nie   może   też   istnieć.
Wszystko więc nie istniało zawsze i bez początku. Nie jest możliwe, by istniał łańcuch
nieskończonej   liczby   egzystencji,   w   którym   każdej   egzystencji   do   powstania
potrzebne byłoby istnienie poprzedniej. Wszystko powinno nie istnieć.
    Istnienie dzisiejszego świata świadczy o tym, że nie powstał on w nieskończoność;
wskazuje   na   to,   że   powstał   z   pierwotnej   egzystencji,   która   powstała   z   niczego.
Powinno się wierzyć, że nasz dzisiejszy świat powstał ze świata pierwotnego.
        Ci,   którzy   zaprzeczają   istnieniu   jednego   Twórcy   i   upierają   się   przy   tym,   że
wszystko   powstało   samo   z   siebie   poprzez   naturę,   mówią:   „Napisane   jest   we
wszystkich religijnych księgach, że świat został stworzony w ciągu sześciu dni. Jednak
dokonane w dzisiejszych czasach badania, a szczególnie dokładne rachunki robione z
radioizotopami,  wskazują  na  to, że świat  powstał przed miliardy lat  wcześniej”.  Te
słowa nie  mają  żadnej wartości, ponieważ mówiąc  o tym, że świat  został stworzony
miliardy   lat   wcześniej,   nie   informują   o   tym   w   jakim   okresie.   Jakie   może   być
podobieństwo sześciu dni określone w świętych księgach z dzisiejszym 24-godzinnym
dniem.  24-godzinny  dzień  jest  czasem  używanym  przez  ludzi.  My nie  wiemy,  jaki
okres czasu obejmuje dzień opisany w świętych księgach. Każdy dzień z tych sześciu
dni  może  odpowiadać  bardzo  długim  wiekom trwających  geologicznych  period. W

background image

świętym  Koranie  w  32.surze  Sedżde  w 5  wersecie  głoszone  jest  w tym  sensie:  „U
Allacha   dzień   wg   waszych   obliczeń   trwa   1000   lat”.
  W   Nowym   Testamencie
znajdujemy w Drugim Liście Piotra 3,8 słowa: „Jeden dzień u Pana jest jak tysiąc lat.”
       My nie  wiemy też, kiedy został stworzony pierwszy człowiek i pierwszy Prorok
św.Adam.   Nie   upieramy   się   też   przy   tym,   że   człowiek   znalazł   się   na   ziemi   od
pierwszego dnia jej powstania. Wg naszej wiary został on stworzony wskutek woli i
mocy   Wzniosłego   Allacha.   Nie   jest  też   możliwe,   by   można   było   przyjąć  „Teorię
ewolucji”  
Darwina,   wg   której   pierwszy   człowiek   powstał   z   „neandertalskiego
człowieka”, który pomału,  stopniowo rozwijając  się  doszedł do postaci dzisiejszego
człowieka. A tym bardziej nigdy nie będzie zgodne z nauką i rozumem stwierdzenie
niektórych,   że   człowiek     chodził   najpierw   na   czterech   nogach   i   dopiero   po   wielu
wiekach stanął na dwóch! Nie jest możliwe, by tak prymitywne stworzenie doszło do
dzisiejszej doskonałości człowieka. W takim razie powinniśmy przyjąć, że stworzenia
poruszające   się   na   czterech   nogach   nie   należą   do   rodzaju   ludzkiego,   są   innymi
stworzeniami,  które wymarły  wraz z innymi  dawniej istniejącymi.  Wszystkie  księgi
religijne   powiadamiają,   że   pierwszy   człowiek  „homo   sapiens”  był   rozumnym
stworzeniem   chodzącym   na   dwóch   nogach   i   w   rzeczywistości,   jak   powyżej
powiedzieliśmy,  nawet Darwin nie potrafił udowodnić, że stworzenie poruszające się
na czterech nogach niczym nie różniące się od zwierząt doszło do postaci dzisiejszego
człowieka.
    Wszystkie księgi religijne powiadamiają, że św.Adam (niech pokój będzie razem z
nim)  był  pierwszym  człowiekiem  i że  „ pług  ciągnął za wołem,  siał pszenicę,  sam
sobie   zrobił   dom,   zostało   mu   zesłane   dziesięć   świętych   stron   (księga).”   Bydło
hodować, zbierać, zgromadzać, zamiast  w jakiejś  jaskini  żyć-zrobić  sobie  dom, siać
pszenicę,  żnąć ją  i otrzymać  objawienie  są   zasługami  pierwszego  człowieka, który
został stworzony,  gdy ziemia  została  dosyć  udoskonalona.  Oznacza  to, że pierwszy
człowiek nie ma nic wspólnego z prymitywnie  żyjącymi stworzeniami poruszającymi
się na czterech nogach.
    Muzułmanin wierzy całym sercem najpierw w istotę Wzniosłego ALLACHA i
JEGO   wielkość,   jedność,   że   nie   urodził   się,   nie   porodzi,   w   JEGO   trwałość   i
niezmienność. Ta wiara jest pierwszym warunkiem Islamu.

-2-

Prorocy,  religie  i  święte  księgi.

      Wzniosły Allach stwarzając człowieka obdarzył go rozumem (Akl) i inteligencją.
Nazwanie   człowieka   „myślącym   stworzeniem”   przez   islamskich   uczonych   (niech
pokój będzie razem z nimi) i filozofia Descartesa „myślę, więc jestem” są tego jasnym
wyjaśnieniem.
      Ludzi od pozostałych stworzeń różni to, że oprócz „ciała” posiadają „ducha”, że
potrafią   myśleć,   rozumem   potrafią   osądzić   wszystkie   zdarzenia,   nim   też   wydają
decyzje i doprowadzają je do skutku, potrafią oddzielić  dobro od zła, rozumieją, gdy
popełnią   błąd   i   z   tego   też   powodu   potrafią   odczuć   żal.   Oprócz   tych   duchowych
wyższości człowiek posiada jeszcze wiele innych. Jednak, czy przypadkiem człowiek
samodzielnie   bez   przewodnika   potrafi   skorzystać   z   tych   danych   mu   bardzo
wartościowych cech? Czy potrafi sam znaleźć prawidłową drogę i poznać Wzniosłego
Allacha ?

background image

        Kiedy zbadamy historię świata, to zauważymy,  że ludzie  zawsze spaczali na złą
drogę   będąc   bez   przewodnika   zesłanego   im   przez   Wzniosłego   Allacha.   Człowiek
rozumiał,   że   istnieje   właściciel   tej   wielkiej   mocy,   która   go   stworzyła,   ale   drogi
prowadzącej do niej nie  potrafił znaleźć. Ci,  którzy nie  usłyszeli  o Stworzycielu  od
Proroków,   szukali   Go   najpierw   w   swoim   otoczeniu.   Słońce,   które   zapewniało   im
największe korzyści uznali za twórcę i zaczęli mu czcić. Następnie obserwując wielkie
siły natury: burzę, ogień, gwałtowne morze, płonące wulkany itp. mniemali,  że są to
pomocnicy twórcy. Każdego z nich określili symbolem i tak powstały bożki. Składali
im  ofiary,  ponieważ bardzo bali  się  ich gniewu.  Tym bożkom ofiarowywano  nawet
ludzi. Z każdym nowym wydarzeniem wzrastała liczba bożków. Na początku Islamu
w Kaabe znajdowało się ich 360. Krótko mówiąc człowiek nie potrafił w żaden sposób
poznać samodzielnie tego Jedynego, Przedwiecznego, Nieskończonego, Wzniosłego
Allacha
.   Nawet   dzisiaj   można   spotkać   ludzi,   którzy   czcą   słońcu   i   ogniu.   Nie
powinniśmy   się   temu   dziwić,   ponieważ   bez   przewodnika   i   w   ciemnościach   nie
znajdzie   się   prawidłowej   drogi.   W   świętym   Koranie   w   surze   Isra   w   15   wersecie
głoszone   jest   w   tym   sensie:  „My   nie   będziemy   karać,   jeśli   wcześniej   nie
powiadomimy wysyłając Proroka.”
    Wzniosły Allach zesłał na świat Proroków (niech pokój będzie razem z nimi), żeby
nauczyli   ludzi,   jak   powinni   oni  korzystać   z   rozumu   i   siły   myślenia,   poznali   Jego
jedność,  potrafili  oddzielić  dobre  czyny  od złych  i  szkodliwych.  Prorocy są  takimi
samymi ludźmi jak my. Oni też jedzą, piją, śpią i odczuwają zmęczenie. Od nas różnią
się tylko tym, że posiadają dużo wyższą inteligencję, siłę sądzenia, czysty charakter i
duchową   moc   zawiadamiania   nas   o   nakazach   Wzniosłego   Allacha.   Prorocy  (niech
pokój będzie  razem z  nimi)  są  największymi  przewodnikami  ludzkości.  Ostatnim  i
największym Prorokiem, który powiadomił nas o Islamie, jest św.Muhammed (niech
pokój będzie razem z nim) i jego księgą jest święty Koran (później omawiając religię
islamską na ten temat podamy więcej wiadomości). Pełne porad błogosławione słowa
Proroka   Muhammeda   (niech   pokój   będzie   razem   z   nim)   nazywa   się  świętymi
Hadisami. 
Zostały one zebrane w różnych wartościowych księgach. Oprócz świętego
Koranu   i   świętych   Hadis     prawidłową   drogę   wskazują   nam   wielcy  uczeni   religii
islamskiej
. Niektórzy zapytają się: „ Czy istnieje  potrzeba takich uczonych? Czy nie
wystarczy człowiekowi zgłębienie  wiedzy zawartej w świętym Koranie i w świętych
Hadisach, żeby znaleźć  prawidłową drogę i być  prawdziwym  muzułmaninem?”.  Ci,
którzy   tak   uważają   niedostrzegając   znaczenia   i   wartości   tych   przewodników
popełniają wielki błąd, ponieważ człowiek, który nie posiada żadnej wiedzy na temat
zasad religii, bez przewodnika nie zrozumie  głębokiego znaczenia treści św.Koranu i
św.Hadis.   Nawet   najlepszy   sportowiec   wspinając   się   na   wysoką   górę   szuka   sobie
przewodnika.   W   największej   fabryce   oprócz   inżynierów   znajdują   się   mistrzowie   i
czeladnicy.   W   takiej   fabryce   rozpoczynający   pracę   robotnik   uczy   się   zasad   pracy
najpierw   od   czeladnika,   a   potem   od   mistrza.   Jeśli   skontaktuje   się   najpierw   z
inżynierem,   to   z   jego   słów   i   obliczeń   nic   nie   zrozumie.   Nawet   ten,   kto   potrafi
doskonale  posługiwać się bronią, gdy otrzyma nową, jeśli  nie zostanie pouczony jak
się nią posługiwać, to nie będzie potrafił prawidłowo z niej strzelać. Podobnie jest też
z religią  i wiarą. Powinniśmy  dlatego też oprócz św.Koranu i św. Hadis  skorzystać
również i z dzieł wielkich uczonych islamskich. W religii islamskiej za najwyższych
uczonych islamskich  uznani są  imamowie  (przewodnicy religii  islamskiej)  czterech
mezheb
  (szkół religijnych):  Imam Ebu Hanife, Imam Szafii, Imam Malik i Imam
Ahmed   bin   Hanbel   (
niech   pokój  będzie   razem   z   nimi).   Ci   czterej   imamowie   są
czteroma   filarami   fundamentu   wiary   islamskiej.   Należy   przeczytać   dzieła
przynajmniej   jednego   z   nich,   by   móc   zrozumieć   w   pełnym   znaczeniu   słowa

background image

św.Koranu   i   św.Hadis.   Każde   z   tych   dzieł   zostało   skomentowane   przez   tysiące
uczonych. Ten, kto przeczyta te objaśnione komentarze, to pozna prawidłowo religię
islamską. W tych wszystkich księgach wiedza o wierze jest taka sama. Ta prawidłowa
wiara   nazwana   jest   wierzeniem  sunna.   Później   zmyślone,   niezgodne   z   tym
wierzeniem zepsute, spaczone drogi nazywa się sektami  Bidat (innowacja) i  Dalalet
(spaczenie).  Począwszy od Proroka Adama (niech pokój będzie razem z nim) wszyscy
Prorokowie zawiadamiają w religiach o tych samych zasadach wiary. Wzniosły Allach
nie chciał różnic w wiedze o wierze. W św.Koranie  w surze Enam, w 159 wersecie
zwracając się do ukochanego Proroka (niech pokój będzie razem z nim) raczy w tym
sensie:  „W religii odłączający  się  na sekty  nie  mają  z  Tobą nic  wspólnego. Im
kary zostaną wydane przez Wzniosłego Allacha.”
    Do kogo zgłosi się ten, kogo bolą oczy? Do stróża, adwokata, matematyka, czy też
do okulisty?  Bez wątpienia  pójdzie  do okulisty, żeby znaleźć  sposób wyzdrowienia.
Ten, kto szuka sposobu ratowania  swojej religii,  wiary nie  zwróci się  do adwokata,
matematyka, gazety czy kina, tylko do specjalisty biegłym w religii.
       By zostać specjalistą  religii  powinno  się  najpierw  znać  dobrze  dzisiejsze  nauki
ścisłe, być absolwentem fakultetów nauk ścisłych i literatury, a także posiadać w obu
tych branżach tytuł doktora, specjalizacje.  Na pamięć  powinno  się znać św. Koran i
jego   znaczenie,   a   także   tysiące   św.Hadis   i   ich   znaczenie,   być   specjalistą   w   20
głównych naukach islamskich i w ich 80 wydziałach wiedzy, powinno się znać dobrze
cztery   prawidłowe   szkoły   religijne   (mezheb)   i   ich   subtelności.   W   tych  wszystkich
naukach   powinno   się   uzyskać   możliwie   najwyższy   stopień,   a   także   osiągnąć
najwyższy stopień dojrzałości w świętości tzw. Wilajet-i Hassa-i Muhammedijje.
     Nie jest możliwe, żeby niewykształcony człowiek, który nie zna swojej duchowej
choroby i sposobu jej wyleczenia,  mógł samodzielnie  skorzystać z tysiąca św.Hadis.
Islamscy uczeni są specjalistami duchowych chorób. Każdemu człowiekowi wg jego
potrzeb wyjaśnili  i opisali wybierając  ze św.Hadis  duchowe lekarstwa. Nasz Prorok
Muhammed (niech pokój będzie z nim) jest naczelnym doktorem, który przygotował
„światowej aptece” tysiące lekarstw. Przewodnicy religii (święci) i uczeni islamscy są
jego asystentami, którzy rozdają wg choroby te gotowe lekarstwa przygotowane przez
Proroka   (niech   pokój   będzie   razem   z   nim).     Jeśli   my   sami   nie   potrafimy   naszej
chorobie  postawić diagnozy i jeśli nie  znamy  lekarstwa, to w jaki sposób będziemy
potrafili   znaleźć   wśród   tysięcy   św.Hadis   prawidłową.   Jeśli   pomimo   to   będziemy
poszukiwali,   to   możemy   doprowadzić   do   „Alergii”   tzn.   do   przeciwnego
oddziaływania,  a  nasza  ciemnota  zostanie   w  ten  sposób  ukarana.   Zamiast   pożytku
przyniesie  nam  szkodę.  Z tego  też  powodu  w  jednej  ze   św.Hadis   poinformowano:
„Kto przetłumaczy św.Koran wg swojego zrozumienia (innymi słowami, zmyślając
interpretacje,   które   są   niezgodne   z   komentarzami   napisanymi   przez   wielkich
islamskich uczonych, którzy korzystali z wiedzy podanej przez Proroka Muhammeda i
Jego Przyjaciół (niech pokój będzie razem z nimi))  stanie się niewierzącym.” Ci, co
nie   należą   do   żadnej   z   czterech   mezheb   (szkół   religijnych)   i   nie   rozumieją   ich
subtelności mówiąc: „Wszyscy powinni czytać św.Koran i św.Hadisy i  z nich poznać
religię,  księgi   uczonych  mezheb  nie   powinno  się  czytać”   zabraniają  czytania  dzieł
uczonych sunna (niech pokój będzie razem z nimi). Posuwają się przy tym tak daleko,
że wiedzę w tych księgach określają  jako niewiarę i bałwochwalstwo. W ten sposób
stają  się  ludziom  przeszkodą w poznaniu  zasad religii  islamskiej  i zamiast  pożytku
przynoszą szkodę. 
     Teraz chcemy omówić religie panujące na świecie. Dzisiaj na świecie istnieją trzy
niebiańskie religie, które informują o istnieniu jedynego Twórcy.

background image

       1-Judaizm,  mozaizm:  religia  żydowska jest   religią  Izraelitów,  którzy uwierzyli
głoszeniom  Proroka Mojżesza (niech pokój będzie razem z nim). I tak św.Abraham
był ojcem św.Izaaka ojca św.Jakuba (niech pokój będzie z nimi), który nazywany był
też imieniem Izrael, co znaczy Abdullach (sługa Wzniosłego Allacha). Potomków 12
synów   św.Jakuba   (niech   pokój   będzie   z   nim)   nazywa   się  Beni   Israil  (Dziećmi
Izraela),  Izraelitami.  Mojżesz  (niech   pokój  będzie  z  nim)   był   wielkim   Prorokiem.
Został zesłany Izraelitom.  Izraelici  rozmnożyli  się  w Egipcie.  Naród ten był  bardzo
przywiązany do swojej religii i regularnie modlił się. Jednak byli też bardzo uciskani i
znieważani. Najprawdopodobniej św.Mojżesz (niech pokój będzie z nim) urodził się w
roku 1705 przed n.Ch. w Egipcie. Do czterdziestego roku życia żył w pałacu Faraona.
Później połączył się ze swoją rodziną, wyjechał do miasta Madian, ożenił się z córką
Proroka Szuaiba (niech pokój będzie z nim) i ruszył w drogę powrotną do Egiptu. W
drodze   powrotnej   na  Górze   Synaj  rozmawiał   ze   Wzniosłym   Allachem.   Wzniosły
Allach dał mu Dziesięć Przykazań. Mojżesz (niech pokój będzie z nim) wyprowadził
Izraelitów z Egiptu i powiadomił  ich  o  objawionych  mu  Dziesięciu  Przykazaniach.
Ponownie rozmawiał ze Wzniosłym Allachem na Górze Synaj. Zawiadomił Izraelitów
o tym, że należy wierzyć tylko w jednego Wzniosłego Allacha. Wzniosły Allach zesłał
mu   świętą   księgę  Torę  (Prawo,   Pięcioksiąg).   Jednak   św.Mojżesz   nie   doprowadził
Izraelitów do obiecanej im ziemi. Przypuszcza się, że zmarł w roku 1625 przed n.Ch.
Izraelici   nie   potrafili   zrozumieć   prawidłowo   boskich   formuł   religijnych,   o   których
powiadomił  ich  św.Mojżesz  (niech  pokój będzie   z   nim).   Przed  naszą   erą   Państwo
Asyryjskie  zostało podbite dwa razy i w roku 135 po n.Ch. Cesarz Andria  (Publius
Aelius   Hadrianus)   zajmując   Jerozolimę   większość   żydów   wyrżnął.   Torę   spalono.
Została ona zapomniana. Z czasem żydzi zepsuli się. Rozdzielili się na 71 sekt. Torę
zmienili.  Napisali księgę tzw. Talmud, która składa się z Miszny Gemary. Książka
pt. „Mizan al-Mawazin”(w j.perskim) udowadnia, że księgi zwane przez chrześcijan i
żydów Torą i Ewangelią nie są słowem Wzniosłego Allacha. Na stronie 257 napisane
jest:   „Wg   wierzenia   żydów   Wzniosły   Allach   obdarzając   Proroka   Mojżesza   (niech
pokój  będzie   z   nim)   Torą  natchnął   go   też   pewnymi   naukami.   Te   nauki   przekazał
św.Mojżesz   (niech   pokój   będzie   z   nim)   Aaronowi,   Jozue   i   Elzarowi.   Oni   też
poinformowali o nich późniejszych Proroków i w końcu rabbina  Jehudę. On to w II
w.n.e. w ciągu 40 lat zebrał te nauki w formie księgi. Księgę tą nazwano  Miszna. W
III w n.e w Jerozolimie i w VI w.n.e w Babilonie zostały napisane jej interpretacje. Te
interpretacje  nazywa  się  Gemara. Misznę  i jedną  z tych  dwóch Gemar  zebrane  w
formie jednej księgi nazwano Talmud. Talmud, w którego skład wchodzi palestyńska
Gemara   nazywa   się  Talmudem   Jerozolimskim  (Talmud   Jeruszalmi,   zwany   też
Talmudem Palestyńskim  lub Talmud  Ziemi Izraela), z babilońskiej  Gemary powstał
Talmud Babiloński  (Talmud Bawli).  Chrześcijanie  są wrogami tym trzem księgom.
Jednym z powodu tej wrogości jest to, że w Talmudzie znajduje się to, w co wierzą
muzułmanie. Duchowni żydowscy nazywani są rabbinami. Talmud czyta się tak samo
jak Torę. Eleazer jest synem Proroka Szuaiba (niech pokój będzie z nim).
       2-Chrześcijaństwo:  św.Jezus (niech pokój będzie  z nim)  porodził się ze świętej
panny dziewicy o imieniu  Maria. Jest takim samym  człowiekiem jak my.  Ten temat
został dokładnie  wyjaśniony w św.Koranie, tam też opisano Ducha świętego. Jednak
jego znaczenie nie jest takie, jak uważają chrześcijanie, tzn., że św. Jezus jest synem
Allacha.  Zwrot  Duch  święty jest  cechą,  którą  Wzniosły  Allach  obdarzył  św.Jezusa
(niech pokój będzie z nim), tj. „wysokiej mocy wybawca.” Jezus (niech pokój będzie z
nim)  starał   się   poinformować   żydów,   że   są   na   złej,  spaczonej   drodze   (delalet),   że
prawidłową   drogą   jest   droga   wskazana   przez   niego.   Tymczasem   żydzi   sądzili,   że
oczekiwany   przez   nich   wybawca   będzie   człowiekiem   gwałtownym,   twardym   i

background image

zawziętym,   że   uwolni   ich   z   niewoli   innych   narodów.   Nie   uwierzyli   św.Jezusowi
(niech pokój będzie z nim). Uznali Go za fałszywego Proroka, wydali Go Rzymianom
i wystąpili przeciwko Niemu. Zgodnie ze swoim wierzeniem ukrzyżowali św.Jezusa.
( Religia islamska głosi, że naprawdę na krzyżu nie został powieszony św.Jezus (niech
pokój będzie  z nim)  lecz ten, kto go zdradził  sprzedając za niską  cenę Rzymianom,
Judasz Eskariota). Dzisiejsze badania chrześcijańskich historyków wskazują na to, że
św.Jezus (niech pokój będzie z nim) nie umarł na krzyżu. Na ten temat wypowiedział
się   John   Reban   w   wydanej   w   roku   1978   książce,   która   wzbudziła   wielkie
zainteresowanie. Jakie skutki przyniosą te badania nie jest wiadome, jednak już teraz
chrześcijanie zaprzeczają legendzie o św.Jezusie (niech pokój będzie z nim), że „umarł
na krzyżu i bóg ojciec poświęcił swego jedynego syna, by uratować grzeszników.” W
ten sposób historycy  chrześcijańscy  zadają  dzisiaj  wielki  cios  kościołowi.  Jeden  ze
znanych żydowskich teologów naszych czasów wypowiedział się na ten temat w ten
sposób:   „Pomimo   oczekiwania   od   2000   lat   żaden   wybawiciel   do   tej   pory   nie
przyszedł.   Jezus   był   najprawdopodobniej   prawdziwym   Mesjaszem.   My   nie
doceniliśmy wartości naszego wybawiciela i ukrzyżowaliśmy tego wielkiego Proroka.
” 
      Jezusowi  (niech   pokój  będzie  z   nim)   została  zesłana  księga   zwana  Ewangelią.
Jednak żydzi tą księgę w ciągu osiemdziesięciu lat zniszczyli. Biblia chrześcijan, która
później się  ukazała, składa  się z dwóch części:  Starego Testamentu, który zawiera
głoszenia wcześniejszych Proroków, a szczególnie św.Mojżesza (niech pokój będzie z
nim)  i  Nowego Testamentu, który został napisany  przez apostołów Proroka Jezusa
(niech   pokój   będzie   z   nim):   Mateusza,   Marka,   Łukasza   i   Jana.   Nowy   Testament
zawiera   opisy   życia,   działania   św.Jezusa   i   udzielone   przez   niego   głoszenia.   W
protokołowaniu  ich jednak nie  została ukazana wierność.W powstaniu Biblii  też nie
została przedstawiona tak wielka staranność w uporządkowaniu jak w św.Koranie. Do
prawdziwej wiedzy dołączono wiele fałszywych myśli,  legend i przesądów. Obszerne
wiadomości   na   temat   Ewangelii   można   znaleźć   w   książkach   profesora   z   Manastir
Hadżi Abdullach Abdi Bej (zm.1303/1885) w j.arabskim pt. „Risale-i Samsamiyya” i
w   j.tureckim   pt.  „Isah   ul-Meram”.   Dzisiaj   znane   są   Ewangelie,   które   są   bardzo
bliskie jej pierwotnemu tekstowi.
   Wśród nich najważniejszą jest Ewangelia Barnaby. Barnaba urodził się na Cyprze,
był żydem i nosił imię  Józef. Należał do pierwszych,  którzy uwierzyli św.Jezusowi,
zajmował   też   ważne   miejsce   wśród   apostołów.   Został   obdarzony   przydomkiem
Barnaba, co oznacza „dający rady, zachęcający do dobra.” Uznany jest też przez świat
chrześcijański za wielkiego świętego, który wraz z Pawłem uczestniczył w podróżach
misyjnych.  Każdego roku 11czerwca obchodzi się  jego imieniny.  Barnaba  wszystko
to, co usłyszał  i nauczył  się  od św.Jezusa  nie  dokonując  żadnych  zmian  spisał.  Ta
Ewangelia  wraz z pozostałymi  w pierwszych trzystu latach była  rozpowszechniana  i
głoszona.   W   roku   325   na   Ekumenicznym   Konsylium   w   Nicei   podjęto   decyzję
zniszczenia wszystkich Ewangelii w j.hebrajskim. Ewangelia Barnaby została również
zniszczona,   ponieważ   wydano   rozkaz,   że   ten,   kto   będzie   posiadał   lub   czytał   inną
oprócz zezwolonych  czterech Ewangelii  (Marka, Mateusza, Jana, Łukasza) zostanie
ukarany karą śmierci.  Ewangelie  te zostały przetłumaczone  na  j.łaciński.  Ewangelia
Barnaby   nagle   znikła.   Jednak   w   roku   383   Papież   Damasus   stał   się   przypadkiem
właścicielem jednego z pozostałych egzemplarzy Ewangelii Barnaby i schował ją  w
Bibliotece Papieskiej.W  roku 993/1585 znalazł ją tam przyjaciel Papieża Sextusa Fra
Marino.   Ta   Ewangelia   zainteresowała   go   bardzo,   ponieważ   znany   chrześcijański
duchowny Ireneusz  (130-200) najprawdopodobniej  w  roku 160 głosił,  że  „Bóg  jest
jeden i Jezus nie jest synem Boga” i uważał, że Paweł wprowadził   do zasad wiary

background image

chrześcijańskiej   błędne   wierzenie   w   trójcę   lub     w   trzech   bogów   pod   wpływem
rzymskiego  wielobóstwa. W swojej krytyce  jako  świadectwo  wskazywał Ewangelię
Barnaby, która objawiała, że Allach jest jeden. Wiedzący o tym Fra Marino przeczytał
bardzo   dokładnie   Ewangelię   Barnaby   i   najprawdopodobniej   w   latach   1585-1590
przetłumaczył ją na j.włoski. Ten rękopis po zmianie  wielu właścicieli  znalazł się w
końcu w posiadaniu  doradcy Króla Prusji Cramera. W roku 1120/1713 sprezentował
on ten drogocenny  rękopis  Księciu  Eugene  de Savoie  (1663-1736), który w  owym
czasie zyskał wielką popularność po pokonaniu Turków pod Zentą odbierając od nich
Węgry   i   zdobywając   twierdzę   Belgrad.   Po   jego   śmierci   w   roku   1738   Ewangelia
Barnaby została przeniesiona wraz z prywatną biblioteką Księcia Eugene de Savoie do
Królewskiej Biblioteki w Wiedniu (Hofbibliothek).
     Po raz pierwszy w tej bibliotece włoskie tłumaczenie Ewangelii Barnaby znalazło
dwóch   Anglików,   Pan   i   Pani   RAGG.   Przetłumaczyli   je   na   j.angielski.   W   roku
1325/1907 w Oxfordzie to angielskie  tłumaczenie  zostało wydrukowane. Jednak i te
tłumaczenia  w  tajemniczy   sposób  zniknęły.  Z  pozostałych   dwóch   tłumaczeń  jedno
znajduje   się   w   Muzeum   Brytyjskim,   a   drugie   w   Waszyngtońskiej   Kongresowej
Bibliotece   w   USA.   Po   wielu   staraniach   udało   się   Pakistańskiemu   Towarzystwu
św.Koranu „Coran Council”  w roku 1973 ponownie  wydrukować to tłumaczenie  w
j.angielskim. Poniżej znajdują się fragmenty pochodzące z tego tekstu:        
   Ewangelia Barnaby, rozdział 70.: „Jezus był bardzo zły na Piotra, który powiedział
do niego, że jest on synem Boga. Skarcił go i powiedział mu: Idź precz, odsuń się ode
mnie!   Ty   jesteś   szatanem   i   chcesz   mi   uczynić   zło.   Potem   zwrócił   się   do   swoich
Apostołów mówiąc: Szkoda tych, co do mnie w ten sposób się zwracają! Bóg nakazał
mi ich przeklnąć.”
   Z rozdz.71.: „Ja nikomu grzechów nie wybaczę. Tylko Bóg wybaczy.”
      Z   rozdz.72.:  „Przyszedłem   na   świat,   by   przygotować   drogę   Prorokowi,   który
przyniesie na ziemię pozdrowienie Wielkiego Boga. Bądźcie jednak ostrożni! Do jego
przyjścia   nie   dajcie   się   oszukać,   ponieważ   powstanie   wielu   fałszywych   proroków,
którzy biorąc moje słowa sfałszują moją Ewangelię. Na pytanie Andrzeja: Czy możesz
opisać nam znaki, jakimi będzie obdarzony ten Prorok? odpowiedział: Ten Prorok nie
przyjdzie w waszych czasach. Przyjdzie po was kilka lat później, gdy moja Ewangelia
zostanie sfałszowana, w czasie, gdy prawdziwych wierzących nie przekroczy 30 osób.
Wtedy to Wzniosły  Bóg (Allach)  pożałuje  ludzi i ześle  im  swego  wysłannika.  Nad
jego   głową  będzie  się  znajdowała   zawsze  biała  chmura.  Będzie   on bardzo  mocny,
zniszczy bożki i ukarze bałwochwalców. Dzięki niemu ludzie poznają Boga, będą mu
czcić i również poznają w rzeczywistości mnie, kim byłem. Pomści się na tych, co o
mnie mówili inaczej niż jako o człowieku.”
      Z rozdz.96.:  „Bóg  (Allach),  w  którego obecności jest  mój duch,  jest  żywy.  Nie
jestem   Mesjaszem,   który   jest   oczekiwany   przez   cały   świat,   o   którym   został
poinformowany   Prorok   Abraham   przez   Boga   (Allacha),   który   przyjdzie   z   jego
pokolenia.  Potem, gdy opuszczę świat, to szatan będzie  przekonywać  wszystkich  o
tym, że ja jestem Bogiem lub synem Boga. Te przeklęte intrygi od nowa odżyją. Moje
słowa   i   wiara   zostaną   do   tego   stopnia   zmienione,   że   pozostanie   prawidłowo
wierzących   30   osób   albo   nikt.   Wtedy   to   Bóg   zlituje   się   nad   ludźmi   i   ześle
prawdziwego   Mesjasza,   Swojego   Proroka,   dla   którego  On  wszystko  stworzył.   Ten
Prorok przyjdzie  z  południa.  Będzie  posiadał wielką  moc. Powali bożki,  zlikwiduje
bałwochwalstwo, da koniec panowaniu szatana nad ludźmi. Wybawienie Boga dotrze
razem  z   nim   do  wierzących   i  ci,  którzy  uwierzą   w   jego   słowa,  zostaną   obdarzeni
przeróżnymi darami.”

background image

    Z rozdz.97.: „Na pytanie jasnowidza: Jakie imię będzie nosił ten Mesjasz, o którym
mówisz  i jakie  są znaki jego  przyjścia?  Jezus odpowiedział w ten sposób: Piękność
imiena   Mesjasza   jest   warta   podziwu.   Gdy   Bóg   (Allach)   stworzył   Jego   ducha,   to
obdarzył Go tym imieniem i gdy osadził Go w niebiańskim przepychu, to powiedział:
Poczekaj,   Ahmed!   Ze   względu   na   Ciebie   stworzę   Raj,   świat   i   wiele   stworzeń.
Sprezentuję je Tobie. Kto Ciebie  będzie  cenił,  tego ja będę cenił.  Kto będzie  Ciebie
przeklinał,   ten   będzie   przeze   mnie   przeklęty.   Ja   Ciebie   wysyłam   na   ziemię   jako
mojego   Proroka,  ratownika   (wybawcę).   Twoje   słowa   będą  tylko   prawdą.   Ziemia   i
niebo   może   zniknąć,   jednak   Twoja   wiara   będzie   nieskończona.   Jego   świętym
imieniem jest  imię  Ahmed. Na to zebrany wokoło Jezusa lud podnosząc głos zaczął
wołać: Ej,Ahmed (Muhammed), szybko przyjdź, by uratować świat!”
       Z rozdz.128.:  „Bracia!  Ja jestem stworzony tak jak  i wy z ziemi.  Tak jak i wy
chodzę   po   ziemi.   Bądźcie   świadomi   swoich   grzechów   i   wyrażajcie   skruchę!   Moi
kochani Bracia! Szatan przy pomocy żołnierzy rzymskich oszuka was mówiąc o mnie,
że ja jestem synem Boga (Allacha). Pomyślcie o Rzymianach, którzy zostali przeklęci
przez   Boga   (Allacha),   ponieważ   czcili   oni   fałszywym,   zmyślonym   bożkom   i   nie
uwierzcie im, bo też zostaniecie przeklęci przez Boga (Allacha).”
    Z rozdz.136.: W tym fragmencie podane są najpierw wiadomości na temat Piekła i
potem   opisane   jest,   jak   św.Muhammed   (niech   pokój   będzie   z   nim)   uratuje   swoją
wspólnotę religijną przed Piekłem.
    Z rozdz.163.: „Na pytanie Apostołów: Czy możesz nam opisać Proroka, o którego
przyjściu  głosisz?  odpowiedział  Jezus  z wielką  radością:  Na imię  mu  Ahmed.  Gdy
przyjdzie   on,   jeśli   nawet   od   długiego   okresu   czasu   nie   padał   deszcz,   to   drzewa
wydadzą  owoce. W jego  czasach ludzie  będą  mieli  wiele  możliwości do  czynienia
dobrych uczynków. Miłosierdzie Boga będzie tak wielkie  jak padające na nich obfite
deszcze.”
    O ostatnich dniach życia Jezusa Ewangelia Barnaby podała następujące wiadomości
w  rozdz.215-222: „Gdy żołnierze rzymscy  weszli  do domu, by schwytać  Jezusa, to
czterech wielkich Archaniołów: Gabriel, Michał, Rafał i Uriel na rozkaz Wzniosłego
Boga (Allacha) schwytali go i przez okno wynieśli  do nieba. W tym samym  czasie
żołnierze rzymscy złapali przewodniczącego im Judasza wołając: Ty jesteś Jezusem.
Pomimo wszystkich zaprzeczeń, wołania, błagania zaprowadzili ciągnąc go na krzyż i
powiesili.   Później   Jezus   (niech   pokój   będzie   z   nim)   ukazał   się   swojej   matce   i
Apostołom. Do Marii  zwrócił się: Matko widzisz, że nie zostałem ukrzyżowany. Na
moim  miejscu  zdrajcę  Judasza  powieszono na  krzyżu i on umarł. Wystrzegajcie  się
szatana! Podając fałszywe wiadomości będzie on robił wszystko, żeby oszukać świat.
Czynię   was   świadkami   tego,   co   widzieliście   i   usłyszeliście.   Potem   modlił   się   do
Wzniosłego  Boga,  by  chronił  wierzących  i  naprowadził   grzesznych  na  prawidłową
drogę.   W   końcu   zwracając   się   do   Apostołów   powiedział:   Dary   i   miłosierdzie
Wzniosłego  Boga  niech  będą  razem  z  wami.  Potem czterech  wielkich  Aniołów  na
oczach Apostołów i matki ponownie wznieśli go do nieba.”
        Jak   widać   Ewangelia   Barnaby   informuje   o   przyjściu   ostatniego   Proroka
Muhammeda (niech pokój będzie z nim) 600 lat przed jego przyjściem. Mówi o tym,
że Bóg (Allach) jest jeden i zaprzecza istnieniu trójcy.
       Europejskie  encyklopedie  na  temat  Ewangelii  Barnaby  informują  w ten sposób:
„Rękopis zwany Ewangelią Barnaby został napisany w XV wieku przez Włocha, który
przeszedł na Islam, jest zmyśloną księgą.”
       Te wyjaśnienia  są  całkowicie  błędne. Ewangelia  Barnaby  została  wyklęta  przez
kościół w III w n.e., tj. przed przyjściem Proroka Muhammeda (niech pokój będzie z
nim)  300  lat  wcześniej.  Znaczy  to też, że  już  w tamtych  czasach  nie  szła  na  rękę

background image

fanatykom chrześcijańskim mowa o tym, że Wzniosły Allach jest jeden i że po Jezusie
(niech pokój będzie  z nim)  przyjdzie  jeszcze  inny  Prorok. Nie  jest  też możliwe, by
można było uznać za muzułmanina tego pisarza jeszcze przed powstaniem Islamu. Fra
Marino tłumaczący na j.włoski tę Ewangelię  był katolickim duchownym i o tym, że
został muzułmaninem nie ma żadnych dowodów. Nie było też żadnego powodu,  żeby
zmienić  tłumaczenie.  Nie  powinniśmy  zapomnieć  też o tym,  że wiele  lat  wcześniej
tzn. w latach 300-325 n.e. wielu ważnych teologów chrześcijańskich nie uznało Jezusa
(niech   pokój   będzie   z   nim)   za   syna   Boga   i   udawadniając,   że   był   takim   samym
człowiekiem  jak  my,  powoływali  się  na  Ewangelię  Barnaby.  Do najważniejszych  z
nich należy biskup Lucjan z Antiochii. Jednak jeszcze sławniejszy od niego jest jego
uczeń ARIUSZ (270-366), który był biskupem Aleksandrii. Później został on wyklęty
z kościoła przez Patriarchę Stambułu ALEKSANDRA. Z tego też powodu udał się do
swego   przyjaciela   biskupa   Izmidu   Euzebiusza.   Wokół   niego   zebrało   się   wielu
sympatyków,  a  nawet  siostra Imperatora Bizancjum  Konstantyna  należała  do  sekty
Arianów.   Później   za   czasów   św.Muhammeda   (niech   pokój   będzie   z   nim)   Papież
HONORIUSZ głosił, że św.Jezus (niech pokój będzie z nim) jest tylko człowiekiem i
wiara w trójcę jest fałszywa. Papież ten zmarł w roku 630 i po śmierci 48 lat później,
tj. w roku 678  został wyklęty z kościoła przez zebrany w Stambule  II Ekumeniczny
Sobór.   W   roku   1547   L.F.M.SOZZINI,   który   znajdował   się   pod   wpływem
sycylijskiego   zakonnika   CAMILLO,   zwrócił   się   do   jednego   z   największych
chrześcijańskich   teologów,   założyciela   Kalwinizmu,   Francuza   JEANA   CALWINA
(1509-1564) wypowiadając  się,  że nie  wierzy w trójcę, jest  on zwolennikiem  sekty
Ariusza   i   odmawia   ważnemu   chrześcijańskiemu   wierzeniu,   że   „wielki   grzech
św.Adama   był   powodem   przyjścia   na   świat   św.Jezusa,   by   odkupić   ludzi   z   tego
grzechu.”   Jego   bratanek   F.P.SOZZINI   wydał   w   roku   1562   książkę,   w   której
ostatecznie zaprzecza ubóstwieniu św.Jezusa (niech pokój będzie z nim). W roku 1577
Sozzini  wyjechał   do  Clausenburga  (dzisiaj  Cluj)  w  Transylwanii,  ponieważ  rządził
tam SIGISMUND, który też zaprzeczał wierzeniu w trójcę. Tam znany biskup Fransis
Dawid (1510-1579), który był całkowicie przeciwny wierzeniu w trójcę,  założył sektę
odmawiającą jej istnieniu. Sekta ta powstała w Polsce w mieście RAKOW, dlatego też
zwolennicy  jej  nazywani  są  rakowianami. Wszyscy  oni wierzyli  głoszeniom  sekty
Ariusza. Powodem umieszczenia  tych historycznych  zdarzeń w tej małej książeczce
jest   chęć   wyjaśnienia   czytelnikom,   że   dużo   wcześniej   wielu   wielkich   teologów
chrześcijańskich   nie   uwierzyło   w   istniejące   Ewangelie   i   za   prawdziwą   przyjęli
Ewangelię BARNABY. Papieżowie i ich pochlebcy widzieli, jak  wielkie wzburzenie
wywołuje   Ewangelia   Barnaby,   dlatego   też   robili   wszystko,   co   jest   możliwe,   by
całkowicie ją zniszczyć.
        Pomimo   dokonanych   wielu   zmian   w   używanych   dzisiaj   przez   chrześcijan
Ewangeliach i Starym Testamencie można znaleźć fragmenty, które mówią o tym, że
po św.Jezusie (niech pokój będzie z nim) przyjdzie jeszcze jeden Prorok (niech pokój
będzie z nim). I tak w Ewangelii Jana 16,7 (korzystamy z Pisma św. Starego i Nowego
Testamentu,   Wydawnictwo   Pallatinium   Poznań-Warszawa   1980)   napisane   jest:
„Jednakże mówię wam prawdę: Pożyteczne jest dla was moje odejście. Bo jeżeli nie
odejdę, Pocieszyciel nie  przyjdzie  do was” i dalej w 12-14 wersecie: „Jeszcze wiele
mam wam do powiedzenia,  ale  teraz jeszcze  znieść  nie  możecie. Gdy zaś przyjdzie
On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy. Bo nie będzie mówił od siebie,
ale   powie   wszystko,   cokolwiek   usłyszy   i   oznajmi   wam   rzeczy   przyszłe.   On   mnie
otoczy  chwałą,   ponieważ   z   mojego   weźmie   i   wam   objawi.”   Tutaj   słowo   „On”   w
Ewangelii   jest   tłumaczone   jako   „Duch”   lub   „Duch   święty”.   Gdy   tymczasem   w
oryginalnym  tekstcie w j.łacińskim  napisane  jest  słowo „PARACLET”, co oznacza

background image

Pocieszyciel”.   Znaczy   to   też,   że   teologowie   pomimo  wielkich   starań   nie   potrafili
usunąć  słów:  „po  mnie  przyjdzie  Pocieszyciel”.  W  innym  miejscu  tej samej  księgi
Nowego Testamentu w Pierwszym Liście do Koryntian Pawła 13,8-10 napisane jest:
„Miłość   nigdy   nie   ustaje,   nie   jest   jak   proroctwa,   które   się   skończą,   albo   jak   dar
języków,   który   zniknie   (j.łaciński,   staro-grecki),   lub   jak   wiedza   (jak   wiedza
średniowieczna),   której  zabraknie.   Po   części   bowiem   tylko   poznajemy   i   po   części
prorokujemy.  Gdy zaś przyjdzie  To, co jest DOSKONAŁE, zniknie  to, co jest tylko
częściowe.”   Wskazuje   to   na   to,  że   każdy   chrześcijanin  wierzący   w   przyjęte   przez
kościół   Ewangelie,   które   uznane   są   za   prawdziwe,   powinien   uwierzyć   też   i   w   te
fragmenty, w których jest mowa o przyjściu ostatniego Proroka (niech pokój będzie z
nim). 
                                                                                                                                Ewan
gelię Barnaby 
można uzyskać pod poniżej wymienionymi adresami: 

                                                                                                        .
1. Islamic  Book Centre,120, Drummond Street, London NW 1 2h, England.Tel:  01-
388

 

 

 

 

 

 

0710.

2. Muslim Book Service, Fosis,38, Mapesbury Road, London NW2 4JD, England. Tel:
01-452

 

4493

3.Muslim Information Service,  233, Seven Sisters Road, London N4 2DA, England.
Tel: 01-272 51 70;263 30 71.
4. Islamic  Book Centre,19A,  Carrington Street, Glasgow G49AJ,  Scotland,  England
Tel:041-331 11 19
5.   The   Islamic   Cultural   Centre   Book   Service,146,Park   Road,   London   NW8   7RG,
England      Tel:01-724 33 63/7
6.   Al-Hoda,Publishers   and   Distributers,76-78   Charing   Cross   Road,   London   WC2,
England Tel:01-240 83 81.
7. A.H.Abdullah, P.O. Box 81171, Mombase, Kenya
8. Islamic Propagation Centre 47-48 Madrasa Arcade, Duban-Natal, South Africa
9.   Muslim   Students   Association   of   USA   &   Canada   H.Q.   2501   Directors   Row.
Indianapolis,

 

 

 

Indiana-46241,(USA)

10.   Begum,   Aisha   Bawany  Wakf,   3rd  Floor  Bank   House  Nr.1  Habib   Square,   M.A
Jinnah Road, Karachi, Pakistan.

           Ewangelia  została   napisana  najpierw  w  języku  hebrajskim.  W  średniowieczu
została przetłumaczona na j.łaciński pod nazwą ITALA. Gdy Chrześcijaństwo zaczęło
się rozpowszechniać, to napotkało na wiele trudności ze strony żydów i pogan. Pierwsi
chrześcijanie zostali zmuszeni do ukrywania swojej religii. Modlili się w świątyniach,
które budowali pod ziemią, we wyżłobionych skałach i w skrytych miejscach. Tortury
i   prześladowania   dokonywane   przez   żydów   nie   przeszkodziły   jednak   w
rozpowszechnianiu   się   Chrześcijaństwa.   Do   przodujących   wśród   żydów   i
największych  wrógów  Chrześcijaństwa   należał  Szaweł.   Wymyślił   on  kłamstwo,   że
św.Jezus   (niech   pokój   będzie   z   nim)   powołał   go   do   rozpowszechniania
Chrześcijaństwa   wśród   narodów   nieżydowskich   (Nowy   Testament;   Dzieje
Apostołów,9). Szaweł zmienił swoje imę na Paweł. Zmienił też religię św.Jeusa (niech
pokój   będzie   z   nim),   w   której   zachowywał   się   jak   prawdziwy   chrześcijanin.
Monoteizm   (jedynobóstwo)   zamienił   na   wielobóstwo-wiarę   w   trójcę.   Zmienił   też
Ewangelię.  Powiedział,  że św.Jezus  jest  synem  Boga. Zezwolił  chrześcijanom picie
alkoholu  i jedzenie  wieprzowiny.  Zmienił  kierunek  obowiązujący podczas modlenia

background image

się   na   wschód   i   wprowadził   do   wiary   wiele   zabobonów.   Fałszywe   myśli   zaczął
rozprowadzać  wśród wyznawców św.Jezusa  (niech  pokój będzie  z nim).  Doszło  do
podziału na sekty. Oddalono się od prawidłowej drogi św.Jezusa (niech pokój będzie z
nim).   Wymyślono   różne   legendy.   Zrobiono   wiele   wymyślonych   rzeźb   i   obrazów
św.Jezusa.   Przyjęto  znak   krzyża  i  uznano  go   za  symbol.  Zaczęto  czcić  krzyżowi  i
rzeźbom.   To   znaczy   powrócono   ponownie   do   bałwochwalstwa.   Uznano   św.Jezusa
(niech pokój będzie z nim) za syna Boga, pomimo to, że św.Jezus (niech pokój będzie
z nim) nigdy im nic takiego nie powiedział. Mówił im tylko o św.Duchu, tzn. o mocy
udzielonej mu przez Wzniosłego Allacha. Chrześcijanie będąc zmuszeni do wierzenia
jednocześnie w Allacha, Jezusa uznanego za Jego syna i w Ducha św. odsunęli się od
wiary   wszystkich   prawdziwych   religii,   których   zasadą   jest   wiara   w   jednego,
niezmiennego  stworzyciela:  WZNIOSŁEGO ALLACHA.  Zaczęli  wierzyć  na  raz w
trzech różnych bogów tzw. trójcę.
         Z biegiem  czasu  Chrześcijaństwo  stało  się  oficjalną  religią  wielkich  narodów.
Rozpoczął   się   straszny,   ciemny   okres   średniowiecza.   Całkowicie   zapomniano
głoszenia  św.Jezusa (niech pokój będzie z nim) o humaniźmie, miłosierdziu i litości.
Zamiast   nich   zapanował   fanatyzm,   nienawiść,   wrogość   i   ucisk.   W   imię
Chrześcijaństwa   dokonywano   trudne   do   zrozumienia   barbarzyństwa.   Starano   się
zniszczyć wszystkie dzieła cywilizacji Starej Grecji i Rzymu. Sprzeciwiono się nauce i
technice.   Uczonemu

 Galileuszowi,  który   w   swoich   pismach   udowodnił

matematycznie   teorię   o   tym,   że   ziemia   krąży,   co   w   rzeczywistości     przeczytał   w
książkach  uczonych   islamskich,   oskarżyli  o  ateizm  i  grozili   karą   śmierci,  jeśli  nie
odwoła  swojej  teorii.  Joannę d’Arc  zwaną  Dziewicą  Orleańską,  która walczyła  za
swoją   ojczyznę,   posądzono   o   czarodziejstwa   i   spalono   żywcem.   W   roku   1553   w
Genewie   spalono   żywcem   hiszpańskiego   lekarza   i   teologa   Michela   Servenina,
ponieważ   będąc   pod   wpływem     założyciela   protestantyzmu   Kalwina,   odmówił
wierzeniu w trójcę i bóstwie św.Jezusa (niech pokój będzie z nim), którego uznawał za
Proroka i człowieka  i na ten temat  napisał  książkę.  Opisane  jest  to w książkach pt.
„Kamus-ul-a’lam”  i   w  „Larousse”.  Te   straszne   inkwezycje   w   organizowanych
sądach ogłaszały tysiące  ludzi bez powodu ateistami  i dokonując przeróżnych tortur
mordowały   ich.   Częstym   powodem   też   była   chęć   zdobycia   ich   majątków.   Moc
wybaczania  grzechów, która  należy  tylko   do  Wzniosłego  Allacha,   dano  księdzom,
którzy  za   przeróżne   zyski   tego   dokonywali,   a   nawet   sprzedawali   miejsca   w   Raju.
Najwyżsi liderowie kościoła-papieżowie stali się powszechnie  władcami świata. Pod
różnymi   pretekstami  wyklinali   z   kościoła  nawet   królów.   Ogłaszali   ich   ateistami   i
zmuszali ich do przybycia  do ich pałaców i błagania  o wybaczenie. W roku 1077 w
zimie  w  Kanossie  niemiecki  Cesarz   Henryk  IV  czekał  boso  3  dni  przed  pałacem
papieża Grzegorza, by z powrotem przyjęto go do kościoła i unieważniono wydaną na
niego   anatemę.   Wśród   papieży   i   członków   ich   rodzin   znajdowało   się   też   wielu
zbrodniarzy.  Do   nich  należy  min.Aleksander  Borgia  (Aleksander  VI,  1432-1503),
który jest najbardziej znany. Borgia w przeróżny sposób truł swoich wrogów, wśród
których znajdowały się również ważne osobistości duchowne  i  grabował ich majątki.
Dokonał on każdego rodzaju hańby. Ze swoją siostrą żył tak jak mąż z żoną. Pomimo
to był jednak uznany za świętego i bezgrzesznego papieża. Do religii chrześcijańskiej
wprowadzono   wiele   nielogicznych   zasad   i   tak   np.   zakaz   związku   małżeńskiego
duchownych,   zakaz   rozwodu   i   obowiązek   spowiadania  się.   Prawie   za   grzech   było
uznane życie na tej ziemi.
         W VII wieku wśród tych ciemności powstająca  religia  islamska  zabłysnęła  jak
jasne  promienie  światła.  Poniżej  opisując  religię  islamską  zobaczymy  dokładnie,  na
jak wspaniałych, logicznych i humanitarnych zasadach jest oparta ta wielka religia, jak

background image

szybko   i   łatwo   się   rozpowszechniła   wobec   bałwochwalstwa   i   zepsutych   zasad
Chrześcijaństwa. Każdy rozsądny człowiek przylgnął do tej nowej religii. Muzułmanie
posiadając wielki szacunek wobec nauki i techniki, zgodnie  z nakazami  Wzniosłego
Allacha i Proroka Muhammeda (niech pokój będzie z nim) bardzo pilnie pracowali. W
każdej dziedzinie  wiedzy dokonali bardzo wiele  nowych odkryć i wykształcili wielu
geniuszy. Dzisiejsze słowa „chemia” i „algebra” pochodzą z j.arabskiego. To i wiele
innych   przykładów   świadczy   o   służbie,   jaką   dokonali   muzułmanie   w   nauce.
Muzułmanie w krótkim czasie  założyli wielkie ośrodki nauki tzw.medresy (islamskie
wyższe   szkoły).   Na   całym   świecie   rozpowszechniali   naukę,   technikę,   tolerancję,
higienę   i   cywilizację.   Rozpowszechnili   też   dzieła   greckich   i   rzymskich   filozofów
zbierając  i tłumacząc je  na  j.arabski.  Udowodnili,  że znajdują  się w nich fałszywe  i
szkodliwe myśli. Znany na całym świecie filozof Hirschfeld powiedział: „żaden naród
nie   został   tak   szybko   zcywilizowany,   jak   Arabowie     przyjmując   Islam.”   W
średniowieczu, gdy świat  chrześcijański znajdował się  całkowicie  w ciemnościach  i
papieżowie zatruwali ludziom życie na świecie, muzułmanie  i znajdujące się pod ich
panowaniem  narody  żyli   w  spokoju,  zadowoleniu   i  w  pokoju.  Chrześcijanie   chcąc
posiąść bogactwa muzułmańskich krajów, ich majątki i pieniądze napadali na nie. Pod
pretekstem   zdobycia   uznanego   przez   nich   za   święte   miasto   Jerozolimę,   które
znajdowało  się  pod panowaniem  muzułmanów, doprowadzili  do powstania  wypraw
krzyżowych (1096-1270).
 
     Podczas wypraw krzyżowych bezprawnie przelali krew wielu muzułmanów. Sami
przyznali   się   do   tego,   że   gdy   zajęli   Jerozolimę,   to   krew   wymordowanych
muzułmanów   w   meczetach   sięgała   po   brzuchy   ich   koni.   Gdy   tymczasem   władca
Egiptu   Saladin,   który  w   roku   1187   ponownie   odebrał   od   nich   Jerozolimę,   okazał
wobec chrześcijan wielki szacunek i uwolnił wziętego za jeńca Króla Anglii Ryszarda
Lwie   Serce
.   Niektórzy   zaślepieni   fanatycy   chrześcijańscy   uznali   nawet   wojny
dokonane przeciwko Imperium Osmańskim za wojny krzyżowe. Jeden z francuskich
historyków posunął się aż tak daleko, że Wojnę Bałkańską (1912-1913) określił jako „
największą   wyprawę   krzyżową.”   Gdy   Hiszpanie   napadli   w   roku   897/1492   na
Andaluzję (Endulus), państwo muzułmańskie, to albo wymordowali znajdujących się
tam   muzułmanów   albo   zmusili   ich   do   przejścia   na   Chrześcijaństwo.   Podobnego
barbarzyństwa dokonali na amerykańskich tubylcach Inkach. Hiszpanie zniszczyli ten
biedny, spokojnych naród.
          Te   straszne   oszczerstwa   i   kłamstwa,   które  głosili   chrześcijanie   wobec   religii
islamskiej   i   jej   wielkiemu   Prorokowi   (niech   pokój   będzie   z   nim)   trwają   z   całą
nikczemnością  do dzisiaj.  Islamski uczony z Indii Rahmetullah  Efendi (niech pokój
będzie z nim) podczas debat przeprowadzonych w roku 1270/1854 w Delhi i później
w Stambule  z duchownymi protestanckimi z Anglii postawił ich w takim położeniu,
że   nie   byli   oni   w   stanie   dać   temu   uczonemu   żadnej   odpowiedzi.   To   wielkie
zwycięstwo  islamskiego   uczonego  wobec  chrześcijańskich  duchownych  i  udzielone
im   odpowiedzi   zostały  przez   niego   samego  spisane  w   Stambule   i  wydane  w   roku
1280/1864   w   2-tomowej   książce   w   j.arabskim   pt.  „Ishar   ul-Hak”.  W   ostatnich
czasach dokonano ponownie wydania tej książki w Egipcie. Tłumaczenie na j.turecki
pierwszego tomu zostało wydane pod tym samym tytułem w Stambule, drugi tom zaś
został   wydany   pt.  „Ibras   ul-Hak”  w   roku   1293/1877   w   Bośnie.   Zostały   wydane
również tłumaczenia w j.angielskim, francuskim, kathiawaryjskim (Indie), perskim i w
j.urdu. Wydawnictwo Hakikat wydało wartościowe książki uczonych islamskich, które
dają  dowodami odpowiedź na kłamstwa i oszczerstwa zawarte w księgach  zwanych
Torą   i   Ewangelią.   Do   nich   należą:   książka   w   j.arabskim   pt.  „Tuchfet   ul-Arib”
Abdullaha   Terdżumana,   książka   w   j.farskim   pt.  „Misan   al-Mewasin”  napisana   w

background image

roku   1288/1871   w   Stambule   przez   Nedżefa   Ali,   książka   pt.  „Er-Reddul-Dżamil”
Imam-i   Gazali   (niech   pokój   będzie   z   nim)   i   książka   pt.  „Es-Sirat   ul-Mustakim”
Ibrahima Fasih Haydari (zm.1299/1881).
    Prorok Muhammed (niech pokój będzie z nim) przed i po objawieniu mu Proroctwa
nigdy nie  kłamał i z tego powodu też nawet wśród wrogów nazywany był  słynnym
imieniem  „Muhammed-ul-Emin”,  co  oznacza  godny  zaufania,  bezpieczny,  pewny
człowiek Przesadna wrogość wobec Islamu oślepiła  i oczerniła ich serca poniżając ich
do  tego  stopnia,   że  tą jasną  prawdę  ukryli   przed  ludźmi.  Nie   znajdując  u  naszego
Proroka (niech pokój będzie z nim) żadnej wady, by wychować młodzież na wrogów
Islamu ważyli się na splamienie tej religii poniżającymi kłamstwami i oszczerstwami.
Te paskudne oszczerstwa są wielkim  wstydem i hańbą ludzkości i wolnych narodów
świata, ponieważ Prorok Muhammed  (niech pokój będzie  z nim)  nakazywał zawsze
wzorować   się   na   dobrych   charakterach,   chronić   się   od   złych   przyzwyczajeń,
zachowanie  szacunku  wobec  każdego  człowieka  bez  względu  na  jego  rasę  i wiarę,
zakazywał   surowo   znęcania   się   nad   umarłymi   i   zwierzętami,   czynienia   szkód,   z
pedanterią zatrzymywał się nad prawami człowieka.
         W końcu wśród chrześcijan  wystąpili  również  tacy, którzy buntowali się  tyrani
papieży, niezgodnym z rozumem i logiką wierzeniom. W roku 923/1517 ksiądz Martin
Luther   zbuntował   się   papieżowi.   Przetłumaczył   na   j.niemiecki   Ewangelię   i   nie
znajdując w niej takich spraw jak: zakaz związku małżeńskiego duchownych, rozwód,
spowiedź   i   czczenie   krzyża   wyłączył   je   z   religii   chrześcijańskiej.   I   tak   w   roku
931/1524 doprowadził do powstania sekty chrześcijańskiej zwanej Protestantyzmem.
Jednakże nie usunął zasady trójcy (ojca, syna i ducha św.).
       W roku 1534 Król Anglii  Henryk VIII zbuntował się papieżowi i pod wpływem
jego   zachęty   i   trudu   powstał   Kościół   Anglikański   (Anglo-Amerykański).   Znany
francuski  pisarz  Voltaire   (1694-1778) w  napisanym  w  roku  1127/1759  utworze  pt.
„Candide”  zrobił  maskaradę z księży i ich błędnie  pouczanych   wierzeń religijnych
zaszczepionych wrogością wobec techniki oraz z dokonanych przez nich przeróżnych
fałszerstw. Podobne utwory piszący później pisarze odegrali wielką rolę w powstaniu
w  roku 1207/1789 Rewolucji  Francuskiej.  Duchowieństwo  po  tej rewolucji  straciło
swoje   znaczenie   i   wartość.   Niestety  wtedy  też  pojawili   się   bandyci   wehhabitowie,
którzy   uznawali   siebie   samych   za   wyznawców   religii   islamskiej,   fałszywie
przedstawiając  Islam zamiast  chrześcijan  doprowadzić  do Islamu  stali się  powodem
ich   ateizmu.   Po   Rewolucji   Radzieckiej   w   roku   1917   również   porwano   się   do
zgładzenia wiary. Jednak z biegiem czasu, gdy wpływ rewolucji zaczął się zmniejszać,
ludzie   zaczęli   ponownie   szukać   sobie   wielkiej   mocy,   której   mogliby   czcić.  Znany
rosyjski   pisarz   i   zdobywca   Nagrody   Nobla   w   dziedzinie   literatury   Aleksander
Solnieżycyn   w   utworze   pt.   „Pierwsze  koło”   wyraził   się   w   ten   sposób:   „Podczas
Drugiej Wojny Swiatowej nawet Stalin  uwierzył w Boga i padając na kolana  błagał
Go o pomoc.”
    Dzisiaj pomimo, że Chrześcijaństwo zostało dosyć oczyszczone z legend, błędnych
wierzeń i znikły w nim dawne wpływy duchowieństwa, chrześcijanie  nie wybrnęli z
ciemności.   W   końcu   wśród   nich   pozostało   niewielu   wierzących   w   trójcę.   Gdy
weźmiemy   do   ręki   dzisiaj   używane   europejskie   encyklopedie   i   tak   np.   znaną
niemiecką   pt.   „Brockhaus”,   to   pod   słowem   „Jezus”znajdziemy   następujące
wyjaśnienie:   „Jezus   mówiąc   o   sobie   wiele   razy   powiedział:   Ja   jestem   synem
człowieczym”, a to znaczy, że wykształcony chrześcijanin w końcu nie uznaje Jezusa
(niech   pokój  będzie   z   nim)   za   syna   Boga.   Niektórzy  z   tych   chrześcijan   znajdując
możliwość   zbadania   religii   islamskiej   ratują   się   ze   spaczonej   drogi   zdobywając
prawdziwą religię Wzniosłego Allacha i zyskują Jego wielkie łaski. Zaś ci, którzy nie

background image

posiadają tej możliwości całkowicie będąc bez wiary stają się ateistami i schodzą na
złą  drogę. Ta  okoliczność  odbija  się  też bardzo  na  muzułmaninach  w  wychowaniu
wśród nich  wielkich  uczonych  islamskich.  Nowo wykształceni uczeni znajdując  się
pod wpływem spaczonych sekt, nie znając wystarczająco Islamu nie potrafią w godny
sposób tej swojej pięknej religii  przedstawić. Religia  islamska  jest na pewno jedyną
religią,  która zapewnia  człowiekowi zbliżenie  się  do  Wzniosłego  Allacha,  życie  na
ziemi w spokoju i pokoju, a po śmierci uzyskanie też Jego przebaczenia.
         3-Islam:  Religia  islamska  jest  religią  oczyszczoną  ze wszystkich  zabobonów i
legend. Zaprzecza kłamcom i przyjmuje człowieka nie za grzesznika, lecz przeciwnie
za proch, sługę Wzniosłego Allacha. Ludziom daje możliwość pracy i dobrego życia,
nakazuje czystość ciała i ducha. Zasadą wiary islamskiej jest wiara w to, że Wzniosły
Allach jest JEDEN, że Jego Prorok Muhammed (niech pokój będzie z nim) jest takim
samym  człowiekiem  jak  my  i ukochanym  sługą  (prochem)  Wzniosłego  Allacha.  W
religii   islamskiej   Prorok  Muhammed   (niech   pokój  będzie  z   nim)   jest   człowiekiem
bezgrzesznym,   nieposzkalowanym   (Masum).   Wzniosły   Allach   wybrał   Go,   by
powiadomił   ludzi   o   Jego   nakazach.   Religia   islamska   uznaje   i   potwierdza   istnienie
wszystkich Proroków (niech pokój będzie z nimi). Wszystkich ich kocha i szanuje. W
zasadzie w dawnych księgach religijnych,  w prawdziwej Torze i Ewangelii napisane
jest  o przyjściu  ostatniego  Proroka (niech pokój będzie  z nim). Ostatnim Prorokiem
jest św.Muhammed (niech pokój będzie z nim) i po Nim później nie przyjdzie  żaden
inny Prorok.
       Wierzenie   w   Proroctwo   św.Muhammeda   (niech   pokój  będzie   z   nim)   oznacza
wierzenie w to, że w zesłanym mu św.Koranie zawarte wszystkie nakazy i zakazy są
jednocześnie nakazami i zakazami Wzniosłego Allacha, należy je wszystkie przyjąć i
uważać za prawidłowe. Wierzący w ten sposób, jeśli tylko niektóre z nich zastosuje,
nie  wyjdzie  z Islamu,  jego  wiara  nie  ulegnie  spaczeniu.  Jednak,  gdy nie  będzie  się
martwił z tego powodu, że nie potrafi niektórych z nich zastosować, a tym bardziej,
jeśli  będzie  się  chwalił,  to przestanie  być  muzułmaninem,  stanie  się  niewierzącym.
Jeśli   ktokolwiek   ze   względu   na   swoje   nieodpowiednie   zachowanie   martwi   się   i
odczuwa żal, znaczy to, że posiada on silną wiarę.
      Poniżej będzie mowa o zasadach religii  islamskiej.  W Islamie  nie ma miejsca na
przeróżne nabożeństwa, święta i reformację religii. Religia islamska nakazuje ludziom
żyć  uczciwie  i moralnie  korzystając  jednocześnie  z przyjemności.  Czas, który został
nakazany   na   poświęcenie   czczeniu   Wzniosłego   Allacha,   jest   bardzo   krótki.   Istotą
czczenia  jest  całkowite pokochanie  Wzniosłego  Allacha.  Czczenie  nie  powinno  być
traktowane jako zwyczaj, powinno się  w nim odczuć obecność Wzniosłego  Allacha,
całym   sercem   dziękować   Mu   i   błagać   Go.   Czczenie   robione   na   pokaz   (rija)   nie
zostanie przyjęte  przez Wzniosłego  Allacha.  W św.Koranie  w surze Maun głoszone
jest w tym sensie: „Ej, Proroku, czy widziałeś tych, którzy zaprzeczają dniu Sądu
Ostatecznego, którzy traktują surowo sieroty i odtrącając je rabują to, co należy
do nich, nie nasycają biedaków i tych, co nie zachęcają innych do czynienia dobra
biedakom? Ci, którzy modlą się nieuważnie i na pokaz i nie dają zekat (tego, co
należy się biedakom) będą mocno męczeni.” 
           Swiętą  księgą  religii  islamskiej  jest  św.Koran  „KUR’AN-I  KERIM”.  Został
zesłany  przez Wzniosłego Allacha  Prorokowi Muhammedowi (niech pokój będzie  z
nim), który powiadomił o nim pierwszych muzułmanów. Swięty Koran podczas jego
rozpowszechniania   został   z   wielką   ostrożnością   zebrany   i   do   dzisiaj   nie   zostało
zmienione w nim żadne słowo, a nawet żadna litera. Z niebiańskich  ksiąg żadna nie
jest tak elokwentna jak św.Koran. Pomimo, że minęło  14 wieków, dzisiaj zachowuje
też tą samą przezroczystość, elokwencję i biegłość. Znany na całym świecie niemiecki

background image

poeta Goethe (1749-1832) na temat św.Koranu w swoim utworze pt. „West-Ostlicher
Divan” (Zachodnio-Wschodni zbiór utworów) wypowiedział te słowa: „W św.Koranie
znajduje  się wiele  powtórzeń. Gdy je  czytamy,  to wydaje  się  nam, że będą one nas
nużyć.  Jednak  trochę później ta księga zaczyna  nas wciągać do siebie. Doprowadza
nas do podziwu i w końcu zmusza do szacunku.”
         Poza Goethem znanych  jest wielu  innych  słynnych myślicieli,  którzy podziwiali
św.Koran. Niektórych z nich przedstawiamy:
     Profesor Edouard Monte powiedział: „Swięty Koran jest księgą, która powiadamia
o   jedności   Wzniosłego   Allacha   językiem   najczystszym,   najdoskonalszym,
najświętszym  i przekonywującym  i językiem,  który  żadna  inna  księga  religijna  nie
przewyższy.”
      Dr.Maurice, który przełożył na j.francuski św.Koran, powiedział:  „Swięty Koran
jest najpiękniejszą księgą religijną, która została sprezentowana ludzkości.”
          Gaston Karr  powiedział:  „W  św.Koranie,   który jest  źródłem  Islamu,  możemy
znaleźć   wszystkie   fundamenty,   na   których   oparta   jest   cywilizacja   świata.   Musimy
przyjąć  więc, że nasza  dzisiejsza  cywilizacja  została wybudowana  na  fundamentach
orzeczeń głoszonych przez św.Koran.”
     Islam powstał na zasadach czystości ducha i ciała. Zebrał w sobie wszystkie znane i
niepoznane dobra dawnych religii.
     Ten, kto przyjął religię islamską, tzn. ten, kto jest muzułmaninem powinien spełnić
koniecznie  pięć  obowiązków:  Pierwszym  z nich  jest  uwierzenie  w to, że Wzniosły
Allach jest jedynym Allachem (Bogiem) i św.Muhammed (niech pokój będzie z nim)
jest   Jego   Prorokiem;   drugim   jest   dokonywanie   obrządku   modlitewnego-namazu;
trzecim jest poszczenie w miesiącu Ramadan (Ramazan); czwartym jest udanie się na
pielgrzymkę do Mekki i piątym jest dawanie zekat (podatek dla biednych).
         Namaz-obrządek modlitewny  jest  obowiązkiem religijnym,  który dokonuje się
pięć razy dziennie  w określonym czasie. Przed rozpoczęciem namazu należy przyjęć
najpierw   abdest   (rytualne   obmycie),   tzn.   powinno   się   obmyć   ręce,   twarz,
przedramiona i stopy. Jeśli ciało  nie  uległo  zanieczyszczeniu,  to można tym jednym
abdestem dokonać pięć razy namazu. Dokonanie  tego obowiązku pięć  razy dziennie
nie jest przeszkodą w prowadzeniu codziennego trybu życia. W zasadzie namaz, który
trwa   krótko,   można   dokonać   też   wszędzie   samemu,   nie   trzeba   koniecznie   iść   do
meczetu, a także, żeby odnowić abdest nie trzeba ściągać butów, istnieje  możliwość
pobrania abdestu wg stylu mesh. Jest to ułatwienie, które możliwe jest przy noszeniu
skórzanych   skarpet,   które   umożliwiają   bez   ściągnięcia   ich   przyjęcie   abdestu.
Zezwolone jest nawet w przypadku braku wody lub możliwości z niej skorzystania np.
u chorych, pobranie abdestu korzystając z ziemi. W razie ważnej potrzeby lub podczas
podróży,   gdy   istnieje   niebezpieczeństwo   kradzieży   albo   napadu,   można   zostawić
namaz na później (kaza). Jednak, gdy to usprawiedliwienie  stanie się nieaktualne, to
należy   natychmiast   spełnić   obowiązek   odprawienia   niedokonanego   namazu,   tzn.
powinno się odprawić kazę.
       Orucz-post  utrzymuje się przez jeden miesiąc w roku w tzw. miesiącu Ramadan
(Ramazan), w którym od świtu do zachodu słońca unika się tego wszystkiego, co go
unieważnia. Jednym z pożytków jaki daje post jest to, że uczy człowieka o tym, co to
znaczy głód i pragnienie. Nasycony nigdy nie zrozumie  stanu głodnego i nie będzie
potrafił go żałować. Oprócz tego uczy panowania  nad swoim ciałem,  samokontroli.
Okres postu wg kalendarza arabskiego przypada każdego nowego roku w przybliżeniu
na 10 dni wcześniej od poprzedniego  Ramadanu. Dlatego też czasem trafia  na  lato,
czasem na zimę. Jeśli ktokolwiek jest chory i nie może wytrzymać poszczenia w lecie,
to może  zostawić  go  na  zimę  jako  „kazę”  (później  do odprawienia).  Ktokolwiek  z

background image

powodu podeszłego wieku nie jest w stanie w żaden sposób pościć, to w zastępstwie
daje „fidije”, tzn. by spełnić ten dług daje biednym jałmużnę. Tych, co nie jest stać na
to, Wzniosły ALLACH nie czyni z tego powodu odpowiedzialnymi.
     W religii islamskiej nie ma miejsca na przymus i dręczenie. Wzniosły Allach nigdy
nie   żądał   od   ludzi,   by   służyli   Mu   poświęcając   swoje   zdrowie,   rozchorywując   się.
Wzniosły   Allach   jest   bardzo   hojny,   wybaczający,   miłosierny.   Tym,   którzy   żałują
swoich grzechów i pragną się poprawić, wybacza i obdarza miłosierdziem.  
     Zekat-podatek dla biednych jest obowiązkiem wszystkich bogatych muzułmanów
tzn. tych,  którzy posiadają  bardzo  wysokie  dochody i  posiadają  majątek  ponad  ich
potrzeby, które przewyższają  określoną ilość „nisab”  świadczącą o ich bogactwie. Z
posiadanego majątku, który przekracza tą granicę, powinno  się dać raz w roku 2,5%
tzn. jedną czterdziestą z posiadanego majątku potrzebującym muzułmanom. Ci, którzy
posiadają dochody zaspakające ledwie ich potrzeby, nie dają tego podatku.
         Hadż-pielgrzymka do Mekki  jest  obowiązkiem raz w życiu  każdego bogatego
muzułmanina,   który   nie   posiada   żadnych   długów   i   jest   w   stanie   zapewnić
wystarczające środki do życia rodzinie w czasie jego podróży. Pielgrzymka ta polega
na udaniu  się do świętego miasta Mekki, tam odwiedzeniu  Kaabe i modleniu  się do
Wzniosłego  Allacha  na  placu  Arafat.  Jeśli  istnieje  niebezpieczeństwo  w  pokonaniu
drogi   do   Mekki   lub   obawa   zachorowania,   albo   istnieją   kłopoty   z   wytrzymałością
organizmu,   to   nie   udaje   się   na   tą   pielgrzymkę.   W   tym   wypadku   zezwolone   jest
wysłanie na swoje miejsce kogoś innego.
       Szczegóły tych obowiązków religijnych,  zasady ich prawidłowego wykonania wg
czterech  mezheb  można  znaleźć  w  księgach  religijnych,  które  nazywa   się  ilmihal.
Każdy   muzułmanin   wybierając   sobie   łatwą   dla   siebie   do   naśladowania   mezheb
powinien   czytać   te   książki   i   nauczyć   się,   jak   powinno   się   dokonywać   wg   nich
obrządków religijnych (ibadet).
        Obrządki   religijne   w   Islamie   pozostają   pomiędzy   Wzniosłym   Allachem   a
wierzącym. Tylko Wzniosły Allach wybaczy lub ukarze tych, co wykonują je niedbale
albo błędnie. Ukarani będą męczeni w miejscu zwanym Piekłem.
       Kto będzie w nieskończoność przebywał w Piekle? Czy ten, kto opóścił namaz?
Czy też ci, co grzeszą? Nie! W Piekle będą torturowani w nieskończoność wrogowie
Wzniosłego  Allacha.  Grzesznicy  nie  są wrogami  Wzniosłego  Allacha.  Oni są  tylko
winowajcami.   Podobni   są   do   niesfornych   dzieci.   Czy     nieposłuszne   dziecko   jest
wrogiem swojej matce i swojemu  ojcu? Oczywiście, że nie. Trochę je  tylko skarcą,
jednak kochać będą dalej.
         Muzułmanie wierzą we Wzniosłego Allacha, w Jego Proroków (niech pokój
będzie z nimi), w święte księgi, w Jego Aniołów i w to, że dobro i zło pochodzi od
Niego   i   że   po   śmierci   ponownie   zostaniemy   wskrzeszeni.   Te   podstawy   wiary
znajdują się we wszystkich monoteistycznych religiach.
          Powyżej   powiedzieliśmy,   że   ibadet   (czczenie,   służenie   poprzez   dokonywanie
obrządków   religijnych)   pozostaje   pomiędzy   Wzniosłym   Allachem   a   wierzącym.
Jednak   tych,   co   innych   oszukują,   przywłaszczają   sobie   to,   co   nie   należy   do   nich,
kłamców,  fałszerzy,  co  znęcają  się  nad  innymi,   są  niesprawiedliwi,  dwulicowi,  nie
szanują  matki,  ojca i starszych,  buntują  się  dowodzącym  i rządowi, krótko mówiąc
Wzniosły Allach  nie  wybaczy tym, co nie  przestrzegają  Jego  nakazów i dla  swoich
osobistych interesów nie szanują  praw innych  lub ich oszukują, dopóki nie  uzyskają
przebaczenia  od tych, których skrzywdzili.  Znaczy to, że tego, kto skrzywdził  ludzi
lub zwierzęta i nie uzyskał od nich przebaczenia, żaden obrządek religijny nie uratuje
od męk piekielnych. 

background image

      Jednym z praw ludzkich jest wypłacenie natychmiast rozwiedzionej kobiecie przez
byłego  męża   opłaty zwaną  mehr  (opłata  ta  jest  ustalona  przed  zawarciem  związku
małżeńskiego).  Jeśli  nie  zostanie   wypłacona,   to dłużny  zostanie  ciężko  ukarany  na
ziemi i  po śmierci będzie bardzo męczony. Jednym z najważniejszych praw ludzkich,
których kara będzie najcięższa, jeśli się ich nie będzie przestrzegało, są prawa rodziny
i podwładnych zwane emr-i ma’ruf (uczenie i powiadamianie o nakazach Wzniosłego
Allacha).   Ten,   kto   dręcząc   lub   wprowadzając   w   błąd   staje   się   przeszkodą
muzułmanom   w   poznaniu   ich   religii   i   w   wykonywaniu   przez   nich   obowiązków
religijnych,  jest niewierzącym i wrogiem Islamu. Muzułmanina,  który nie należy do
jednej z czterech mezheb  (prawidłowej szkoły islamskiej),  nazywa  się  właścicielem
innowacji   (Bidat   sahibi).   Tacy   ludzie   są   wielkim   niebezpieczeństwem   dla
muzułmanów,  ponieważ  słowem i pismem  zmieniają  wiarę  sunna,  religię  islamską.
Powinni oni jeszcze na ziemi wyrazić  skruchę, zyskać przebaczenie  od tych, którym
zaszkodzili  i naprawić  wyrządzone im  szkody.  Potem też powinni  schronić  się  pod
miłosierdziem   Wzniosłego   Allacha,   unikając   takich   złych   postępów   i   dokonując
dobrych uczynków powinni starać się o uzyskanie Jego wybaczenia. Wzniosły Allach
wybaczy im wtedy ich błędy.
     Ma się nadzieję, że ci, którzy pracowali z myślą o służbie ludzkości pozostawiając
po sobie  pożyteczną wiedzę  i dzieła,  jeśli  byli  nawet wyznawcami innych  religii,  to
pod   koniec   życia   osiągnęli   prawdziwą   wiarę   Wzniosłego   Allacha.   Dawniej
muzułmanie  mówili  o  takich  ludziach,  że  „wyznają  swoją  wiarę  po  kryjomu.”  Nie
wiemy, w co wierzyli ci wielcy ludzie umierając. Ma się tylko nadzieję, że jeśli dobrze
skorzystali z rozumu danego im przez Wzniosłego  Allacha, nikomu nie  uczynili  zła,
myśleli tylko o dobrze wszystkich ludzi, służyli im, zbadali zasady wszystkich religii,
to uzyskali prawdziwą wiarę, zostali muzułmaninami.
         I tak np.Bernard Shaw (1856-1950) znany pisarz naszego stulecia  w jednym ze
swoich pism wyrażając się w ten sposób: „Religia  islamska  jest jedyną  religią, która
jest w stanie przemówić do każdego wieku. Wierzę w to, że Islam jest religią, którą
przyjmie przyszła Europa” wskazuje na to, że przyjął on sercem Islam.
        Niemiecki   pisarz   i   myśliciel   Emil   Ludwig   (1881-1948)   w   jednym   ze   swoich
utworów  tak  napisał:  „Odbywałem  podróż  po  Egipcie.   Pewnego   dnia  pod  wieczór
spacerując nad brzegiem Morza Czerwonego usłyszałem nagle wśród ciszy słowa ezan
(słowa  wzywające  muzułmanów   do   namazu).   Całe  moje   ciało   zatrzęsło  się  z  lęku
przed   Wzniosłym  Allachem.  Zapragnąłem  natychmiast   zanurzyć  się   w  wodzie,  jak
muzułmanie   przyjąć   abdest,   później   jak   oni   pokłonić   się   w   modlitwie   błagając
Wzniosłego  Allacha.” Czy to też nie wskazuje na to, że w sercu pisarza choć nawet
przejściowo zabłysnęło światło Islamu?
       Podobne światło prawdziwej wiary odczuł Lord Hadley i wypowiadając  się: „Po
dostrzerzeniu prostoty Islamu, którego wielkość błyszczy jednak światłością, człowiek
czuje  się  tak  jak   ten,   kto  wychodząc    z   ciemnego  korytarza  styka  się  z  dziennym
światłem” wskazuje na to, że przyjął on religię islamską. Jeśli Wzniosły Allach będzie
karał   tych,   którzy   nie   uwierzyli   przed   śmiercią,   to   ulży   też   kary   tym,   co   czynili
ludziom dobro. W św.Koranie w surze Zilzal w 7. i 8. wersecie Wzniosły Allach raczy
w  tym sensie:  „Jeśli  ktokolwiek  choć  odrobinę  uczynił  dobra, to uzyska  za  nie
nagrodę, kto choć odrobinę dokonał zła, to będzie za to ukarany.”
  Muzułmanin
zostanie za swoje dobre uczynki wynagrodzony na ziemi i po śmierci, zaś niewierzący
tylko na ziemi. Największym złem jest bycie niewierzącym. Jeśli ktokolwiek pracuje z
myślą   czynienia   dobra   ludziom,   dokonuje   pożytecznych   odkryć   lub   czynów   dla
ludzkości,  jeśli  ryzykuje  swoim życiem,  zdrowiem, żeby pomóc ludziom,  pracuje w
najtrudniejszych warunkach, jeśli umrze nie będąc muzułmaninem,  jako niewierzący,

background image

to dobre uczynki nie uratują go od kary za bluźnierstwo. Jednak kara hipokryty, który
dokonuje  każdego   rodzaju   zła,  oszustwa   w   obliczu   Wzniosłego  Allacha,  na  pokaz
obrządków religijnych,  będzie   na  pewno  większa   od  kary,  którą  zostaną  obdarzeni
niewierzący. Muzułmański ich wygląd nie uratuje ich od cierpień, które uzyskają jako
karę za bluźnierstwa znajdujące się w ich sercach.
        W   historii   osmiańskiej   istnieje   wielu   dowódzców   i   naukowców,  którzy   będąc
najpierw chrześcijaninami przyjęli potem religię islamską i w Islamie dokonali bardzo
wielkich przysłóg.
          Ismail   Hakki  Efendi  (niech   pokój  będzie   z   nim)   jest   jednym   z   największych
uczonych islamskich. Zmarł w roku 1137/1725 w Bursie. Jego 10 tomów komentarzy
św.Koranu   pt.  „Ruh’ul-Beyan”  jest   przez   wszystkich   uczonych   islamskich   (niech
pokój   będzie   z   nimi)   szczególnie   ceniony.   Po   zakończeniu   szóstego   rozdziału
powiedział   on:   „Gdy   do   mojego   uczonego   szejcha   zwrócono   się,   że   niektórzy
chrześcijanie   i   żydzi   traktują   wszystkich   ludzi   hojnie   i   czynią   im   wiele   dobrych
uczynków,   to   powiedział   on,   że   jest   to   oznaką   tych,   co   posiadają   nieskończone
szczęście.  Ma   się   nadzieję,   że   tacy  ludzie   zyskają  wiarę   i   znajdą   jedynobóstwo   w
wierze, że zostaną ocaleni.” Te słowa z komentarza są jednym ze świadectw powyżej
napisanych słów.
    Teraz omówimy sprawy, przy których zatrzymują się krytykujący religię islamską i
szukający w niej błędów. Najczęściej zatrzymują się oni nad tymi okolicznościami:
    1-„Religia islamska zezwala mężczyźnie na poślubienie czterech kobiet. Nie jest to
do  pogodzenia  w żadnym  wypadku  z naszym  dzisiejszym  pojęciem  rodziny,  więzów
rodzinnych i socjalnego porządku.”
       Odpowiadamy  na  to następująco:  Religia  islamska  powstała przed czternastoma
wiekami  na  ziemiach  arabskich.  W tamtych  czasach  kobiety nie  posiadały  żadnych
praw.   Mężczyźni   żyli  z   dowolną   liczbą   kobiet   i   nie   ponosili   wobec   nich   żadnych
obowiązków. O tym, że w tamtych czasach kobieta nie przedstawiała żadnej wartości
można   wywnioskować   z   tego,   że   wielu   rodziców   nowonarodzone   dziewczynki
grzebało żywcem. W takich warunkach powstająca religia islamska ograniczyła liczbę
kobiet,   z   którą   może   żyć   mężczyzna,  co  na   tamte   czasy   było  liczbą   bardzo   małą.
Oprócz tego obdarzyła kobietę prawami w przypadku rozwodu, by nie wpadły one w
nędzę, określając jeszcze przed ślubem opłatę zwaną  mehr, którą miał za obowiązek
wypłacić   mężczyzna   w   wypadku   rozwodu.  Wskazuje  to,  że   w   przeciwieństwie   do
uwag   niektórych   krytyków,   „Islam   kobietą   nie   pogardzał”,   przeciwnie   chronił   jej
prawa i jej położenie poprawił. Ten temat, który staraliśmy się tutaj wyjaśnić, można
znaleźć obszernie na str.324 w książce napisanej w j.arabskim przez Ishaka Efendi z
Harput pt.  „Dhija-ul-Kulub”, która jest odpowiedzią  protestanckim misjonerzom na
głoszone przez nich kłamstwa i oszustwa na temat religii islamskiej. Książka ta została
też   wydana   w   j.tureckim   pt.  „Cevap   veremedi”  (Nie   dano   odpowiedzi)     przez
Wydawnictwo Hakikat.
      Biorąc pod uwagę dzisiejszą sytuację powinno się zdawać sobie dobrze sprawę z
tego,  że   religia   islamska   nie   nakazuje   koniecznie   mężczyźnie   poślubienie   czterech
kobiet,   lecz   tylko   zezwala   na   to.  Znaczy   to,  że   zawarcie   związku   małżeńskiego   z
więcej niż jedną  kobietą nie  jest obowiązkiem,  czy też dobrym uczynkiem (zasługą)
tylko  zezwoleniem.  Mehmet  Zihni  Efendi (niech  pokój będzie  z nim)  w książce  pt.
„Nimet-i Islam” w rozdziale pt. „Munakehat”(o małżeństwie) wyjaśnia: „Rozwód i
poślubienie   czterech   kobiet   nie   jest   w   Islamie   nakazanym   obowiązkiem,   który
powinno   się   koniecznie   spełnić.   Nie   jest   też   polecany.   Tylko   w   razie   koniecznej
potrzeby   jest   dozwolony.   Tak   jak   mężczyznom   nie   zostało   nakazane   poślubienie
więcej   niż   jednej   kobiety,   tak   i   kobiety   nie   są   zmuszone   do   zaakceptowania   tego

background image

stanu.”   Jeśli   rząd   zakarze   czynienia   tego,   to   wtedy   zezwolenie   to   traci   na   swojej
rytualnej ważności,  staje się  zakazem. Muzułmanie  nie  występują przeciwko  prawu,
nie dokonują żadnego czynu, który jest przez nie zakazane. Muzułmanin to człowiek,
który   nie   robi   szkody   sobie   ani   otoczeniu.   Oprócz   tego   mężczyzna,   który   chce
poślubić drugą kobietę, powinien spełnić ekonomiczne i socjalne warunki, które będą
chronić   prawa   i   wolność   pierwszej   żony.   Później   poślubiona   druga   żona   posiada
również swoje prawa. Islam zabrania poślubienia więcej niż jednej kobiety tym, którzy
nie są w stanie  spełnić  tych warunków i przestrzegać praw żon. A także jest wielką
zasługą,   jeśli   mężczyzna   rezygnuje   z   ponownego   zawarcia   związku   małżeńskiego,
żeby zadowolić swoją żonę. Muzułmaninowi zabronione jest skrzywdzenie  pierwszej
żony. W ciężkich warunkach życia  dwudziestego wieku przez mało  kogo mogą być
spełnione te warunki. Dlatego też oczywiste jest to, że dzisiaj drugie małżeństwo nie
będzie mile widziane i tolerowane. Religia islamska przyjmuje, że nakazy uzależnione
od zwyczajów i tradycji mogą się z czasem zmienić i dzisiaj muzułmanie  mają  tylko
po jednej żonie.
         Teraz rozpatrzymy ten temat w innych  państwach i religiach: W przyjętej przez
chrześcijan i żydów Torze (Stary Testament) w Księdze  Rodzaju (Genessis), 30 ; w
Księdze Wyjścia  (Exodus), 21 ; w Księdze Powtórzonego Prawa (Deuteronominum),
21   i   w   Samuela,1-2   zezwolone   jest   na   poligamię.   Prorok   Dawid   i   Prorok  Samuel
(niech   pokój   będzie   z   nimi)   mieli   wiele   żon   i   branek.   Cesarzowie   Wschodniego
Rzymu posiadali zawsze po kilka żon. Dawni Cesarzowie Niemiec i tak, np.Fryderyk
Barbarossa   (1152-1190)   miał   jednocześnie   trzy   lub   cztery   żony.   U   eskimosów
mężczyzna pod warunkiem zgody pierwszej żony może wziąć drugą. W Ameryce w
roku   1830   założona   przez   chrześcijan   sekta   Mormon   zezwalała   mężczyznom   na
małżeństwo z wieloma kobietami (dzisiejsze  prawo amerykańskie  zakazuje tego). W
Japonii nawet dzisiaj mężczyzna może żenić się z kilkoma kobietami.
      W takim razie jest wielką niesprawiedliwością zawstydzanie  religii  islamskiej, że
„zezwala   na   poślubienie   kilku   kobiet”,   ponieważ   też   w   wielu   innych   krajach   i
religiach   zezwolono   na   to.   Znany   pisarz   John   Milton   (1608-1674)   powiedział:
„Dlaczego   miałoby  być   to,  co   nie  było   zabronione  w   Starym   Testamencie   albo  w
Ewangelii,  powodem wstydu  lub niezgodne  z moralnością?  Byli  Prorokowie  (niech
pokój będzie z nimi) posiadali zawsze po kilka żon. W takim razie związek małżeński
z   kilkoma   kobietami   nie   jest   cudzołóstwem,   jest   zgodny   z   prawem   i   sumieniem
wszystkich.”
       Słynny  pisarz Montesqieu  (1659-1735) powiedział:  „Biorąc pod uwagę to, że w
ciepłych  krajach kobiety szybko  dojrzewają  i starzeją się, jest całkiem normalne, że
żyjący tam zawierają  związek małżeński z kilkoma kobietami.” Obecnie  ze względu
na   coraz   to   trudniejsze   warunki   życia   poligamia   jest   rzadko   spotykana   w   krajach
muzułmańskich.
        2-Wg   nich:  „Religia   islamska   nakazuje   w   imię   religii   mordowanie,   palenie,
burzenie, podbijanie narodów i wyżynanie ich mieczem i nazywa to ‘Dżihad’ (świętą
wojną).”
     Również i ten pogląd jest całkowicie błędny. W religii islamskiej mające miejsce
święte wojny miały  na celu nie  niszczenie  krajów, mordowanie ludzi, lecz głoszenie
religii   i   jej   ochronę,   a   tego   nigdy   nie   dokona   się   niszczeniem   i   barbarzyństwem.
Religia  islamska  nakazuje  tylko  przeciwstawianie  się  i walkę  z tymi,  którzy na  nią
napadają   i   naruszają   jej   prawa.   Gdy   tymczasem   chrześcijanie,   tak   jak   powyżej
obszernie   opisaliśmy,   nie   powstrzymali   się,   by   dokonać   w   imię   religii
najstraszniejszych zbrodni. W  przeciwieństwie do słów i porad Proroka Jezusa (niech
pokój będzie z nim), w których pouczał on o litości i miłosierdziu, dokonali każdego

background image

rodzaju   zła   i   barbarzyństwa.   Historia   jest   wypełniona   gwałtami   dokonanymi   przez
nich.  Wzniosły  Allach   nakazuje   w  surze   Enfal  państwom muzułmańskim   zbadanie
broni niewierzących,  poznanie  jej i produkowanie  jej w okresie pokoju. Rząd, który
nie   przestrzega   tych   nakazów,   działa   niezgodnie   z   prawem   islamskim.   Nie
odpowiadając  na   agresję   wrogów  staje   się   powodem śmierci  wielu   muzułmanów  i
osłabienia   się   Islamu.   Prawdziwy   muzułmanin   nigdy   na   nikogo   nie   napada.   Jeśli
wobec   niego  lub   jego   religii   dokona   się   gwałtu,  to  ma   on za   obowiązek   najpierw
poradzić uprzejmymi słowami. Jeśli to nie poskutkuje, to powinien zgłosić się do sądu.
Sąd   zgodnie   z   prawem   wyda   karę.   Jeśli   poprzez  sąd  nie   uzyska   swego   prawa,   to
powinien usunąć się do swoich posiadłości i nie mieszać się wśród napadających. Jeśli
pomimo  to zostanie napadnięty jego dom, miejsce pracy, to powinien wyemigrować,
tzn. opuścić to miasto. Jeśli nie znajdzie miasta, w którym mógłby się zatrzymać, to
powinien opuścić ten kraj. Jeśli nie znajdzie państwa muzułmańskiego, to wyemigruje
do  państwa  niewierzących,  w którym przestrzegane   są  prawa  ludzkie.  Muzułmanin
nikogo   nie   skrzywdzi   ani   słowem   ani   czynem,   nie   naruszy   nikomu   majątku,
posiadłości, szacunku i godności. Dżihad ( święta wojna) oznacza informowanie ludzi
o   prawdziwej   religii  Wzniosłego   Allacha.   Tylko   wtedy  dokonuje  się   tego   poprzez
miecz, użycie  siły,  gdy tyranie, wyzyskiwający dyktatorzy przeszkadzają  ludziom w
poznaniu prawdziwej religii Wzniosłego Allacha. Najpierw radzi się, potem proponuje
się   przyjęcie   Islamu.   Jeśli   to   nie   zostanie   przyjęte,   wtedy   proponuje   się   przyjęcie
panowania Islamu, czyli płacenia podatków. Jeśli i tego nie przyjmą, zbuntują się, to
usuwa   się   te   przeszkody.   Swiętą   wojnę   z   użyciem   siły   przeprowadzają   nie
poszczególni muzułmanie, tylko państwo muzułmańskie.
       W św.Koranie  w surze Bakara w 256 wersecie  głoszone jest:  „W religii nie ma
przymusu.”
  Z   niewierzącego   poprzez   zmuszanie   nie   zrobi   się   muzułmanina.
Muzułmanie  nie  robili tego nigdy,  w przeciwieństwie do chrześcijan,  którzy zawsze
zmuszali lub obiecywali materialne zyski, żeby zdobyć nowych wyznawców. Ten, kto
chce   zostać   muzułmaninem,   to   staje  się   nim   dobrowolnie   i   chętnie.   Powodem  ich
dobrowolnego   przejścia   na   Islam   były   miłe,   uprzejme,   logiczne,   przekonywujące
słowa, a także piękna moralność i porządne zachowywanie  się  muzułmanów. Ci, co
nie przeszli na Islam, żyli pod opieką państwa islamskiego jako niemuzułmanie. Mieli
oni przy tym prawa i wolność muzułmanów, mogli też swobodnie dokonywać swoich
rytuałów   i   obowiązków   religijnych.   Opisane   jest   to   zaczynając   od   strony   293   w
książce pt. „Dhija-ul-Kulub.”
        W   książce   pt.  „Menaqib-i   dżichar-i   yar-i   guzin”  (Opowiadania)   w
70.opowiadaniu  napisane jest: „Pewna handlowa karawana zatrzymała  się na nocleg
pod Medyną. Wszyscy z powodu wielkiego zmęczenia zapadli od razu w głęboki sen.
Przechadzający się po mieście Kalif  Omar (Omer) zauważył ich z daleka. Poszedł do
domu   Abdu’r-Rahmana   ibni   Afina   i   powiedział   mu:   Dzisiejszej   nocy   przybyła
karawana. Wszyscy oni są niewierzącymi,  schronili się jednak u nas. Posiadają dużo
rzeczy   i   to   wartościowych.   Boję   się,   by   z   tego   powodu   nie   okradli   ich   inni   obcy
podróżni.   Chodź   ze   mną   ich   chronić.   Pilnowali   ich   do   rana,  a   potem   poszli   do
meczetu,   żeby   dokonać   porannego   namazu   (obrządku   modlitewnego).   Wśród
podróżnych   jeden   obudził   się   i   zauważył   ich.   Poszedł   za   nimi.   Wypytywał   się
wszystkich o nich, w końcu dowiedział się, że w nocy strzegł ich Kalif Omer (niech
pokój będzie  z nim).  Wrócił do karawany i powiedział o tym swoim towarzyszom.
Gdy zobaczyli  oni, jak miłosierny i troskliwy jest ten wielki Kalif,  który rozproszył
wojska wschodnio-rzymskie i perskie, tysiące miast zdobył, który znany był ze swojej
sprawiedliwości,   to   zrozumieli,   że   prawdziwą   religią   jest   Islam   i   chętnie   zostali
muzułmaninami.”

background image

    W innym miejscu tej książki napisane jest: „W czasach kalifatu Omera (niech pokój
będzie   z   nim)  dowódca   Sa’d   ibni   Ebu  Wakkas  (niech   pokój  będzie  z  nim)   chciał
wybudować na wschodnim froncie w mieście Kufe zamek. W tym celu należało kupić
też  dom  przylegający   do   placu   budowy.   Dom  ten  należał   do   pewnego   innowiercy
Persa, który jednak nie chciał go  sprzedać. Chcąc temu zapobiec zwrócił się on o radę
do   swojej   żony,   która   zaproponowała   mu,   żeby   poszedł   ze   skargą   do   kalify
muzułmanów w Medynie. Udał się więc on do Medyny, by znaleźć pałac, w którym
mieszkał kalif.  Tam powiedziano  mu, że kalif  nie  posiada żadnego pałacu i obecnie
znajduje   się   poza   miastem.   Ruszył   wtedy   w   dalszą   drogę,   żeby   go   znaleźć.   Nie
zobaczył  jednak  żadnych  żołnierzy,  ani ochrony,  tylko  śpiącego  człowieka  na  gołej
ziemi. Obudził go i spytał się, czy nie widział on Kalifa  Omera. Nie wiedział jednak,
że właśnie ten osobnik jest Kalifem Omerem. Kalif spytał się go wtedy, dlaczego go
szuka. Pers odpowiedział  mu  na  to, że  przyszedł się  poskarżyć,  ponieważ  dowódca
kalify zmusza go do sprzedania domu. Kalif Omer (niech pokój będzie z nim) udał się
wtedy z nim do swojego domu i poprosił o papier. W domu nie znaleziono papieru.
Zauważył kość łopatki. Poprosił o nią. Na kości napisał: W imieniu  Allacha. Ej, Sa’d
nie  łam  serca   tego  Persa!  W  przeciwnym   razie   staw  się  natychmiast  u  mnie!  Pers
zabrał ze sobą kość i udał się w drogę powrotną do domu. Myślał sobie, że na próżno
się  męczył,  że   jeśli   da  tą kość  dowódcy,   to  wyśmieje   się  on  z  niego  i   bardzo  się
rozgniewa.   Jednak   wskutek   nalegań   żony   poszedł   do   Sa’da.   Sa’d   siedział   wśród
żołnierzy i wesoło  z nimi  rozmawiał.  Z daleka zobaczył Persa trzymającego  kość z
napisem.   Poznał   pismo   Kalifa   Omera   i   nagle   zbladł.   Ta   nagła   zmiana   zaskoczyła
wszystkich.  Sa’d  podszedł  do   Persa  i  powiedział  mu,   że  zrobi  wszystko   to, co   on
zechce, tylko niech  on nie  wysyła  go do Kalifa  Omera (niech  pokój będzie  z nim),
ponieważ nie wytrzyma on mocy jego kary. Pers widząc te błagania dowódcy stracił z
podziwu   przytomność.   Gdy   doszedł   do   siebie,   to   został   od   razu   muzułmaninem.
Pytającym  się, w jaki sposób dobrowolnie  został muzułmaninem,  odpowiadał w ten
sposób: Widziałem  ich  kalifę.  Miał  na  sobie  połatane  okrycie,  spał na  gołej ziemi.
Widziałem   też, jak  wielcy  dowódcy trzęśli  się  z  lęku  przed  nim.  Zrozumiałem,   że
wyznają oni prawidłową wiarę. Sprawiedliwość, jaką obdarzyli mnie-czczącego ogniu,
może istnieć tylko u tych, co wyznają prawdziwą religię.”
   Profesor historii Sziblii Nu’mani, który był przewodniczącym parlamentu w Indiach
zw.  Nadwat   al-Ulama,   pisarz   znanej   książki   pt.  „Al-Intiqad”,   zmarł   w   roku
1332/1914.   Inna   jego   książka   napisana   w   j.urdu   pt.  „Al-Faruq”  została
przetłumaczona  na j.perski przez matkę Serdara Asad’allah Khan, siostrę afgańskiego
szejcha  Nadira, który nakazał też   wydrukowanie  jej  w roku 1352/1933 w mieście
Lahor. W książce tej napisane jest: „Dowódca islamski Ebu Ubaida bin Dżarrah (niech
pokój będzie z nim), gdy pokonał wielkie wojska cesarza rzymskiego Herakliusza, to
nakazał głosić w każdym zdobytym mieście o panowaniu Kalifa  Omera. Po zdobyciu
miasta Humus powiedział on: Ej, Bizancjanie! Przy pomocy Wzniosłego Allacha i pod
dowództwem   Kalifa   Omera   zdobyliśmy   to   miasto.   Jesteście   wszyscy   wolni   w
wykonywaniu   swojego   handlu,   pracy   i   obowiązków   religijnych.   Nikt   nie   będzie
gwałcił waszych majątków, życia i szacunku. Islamska sprawiedliwość będzie również
was  chronić,  każde  wasze  prawo  będzie  przestrzegane.  Jak  muzułmanów  chronimy
przed wrogiem, tak i was będziemy chronić. Za te usługi pobieramy od muzułmanów
podatek od zwierząt i plonów, a od was chcemy pobrać raz w roku haracz. Wzniosły
Allach   nakazał   nam  służyć   wam   i   pobierać   od   was  te  opłaty!   (Wysokość   haraczu
wynosił   od   biednych   40,   średnio   zamożnych   80,   bogatych   160   gr.srebra   lub   tej
wartości   bydło   albo   zbiory   zboża.   Nie   pobierało   się   tych   opłat   od   dzieci,   kobiet,
chorych, biedaków, starców i nauczycieli  religii). Mieszkańcy miasta Humus bardzo

background image

chętnie przynieśli i przekazali haracz do kasy miasta, którą opiekował się  Habib bin
Muslim.   Gdy   uzyskano   wiadomość,   że   Herakliusz   zaczął   zbierać   żołnierzy   ze
wszystkich prowincji i przygotowywuje się do najazdu na Antakię, to postanowiono,
że  wojska  z miasta  Humus  zostaną  przyłączone  do  sił  znajdujących  się  w  Jarmuk.
Wtedy   Ebu   Ubaida   zaczął   rozgłaszać   w   mieście   poprzez   swoich   urzędników:   Ej,
chrześcijanie!  Dałem wam słowo, że będę  wam służył  i opiekował się  wami.  Za to
zapłaciliście  podatek-haracz. Jednak  teraz na  rozkaz kalify  idę,  by  pomóc  braciom,
którzy   będą   walczyć   z   Herakliuszem.   Nie   dotrzymam   więc   danego   wam   słowa.
Dlatego też idźcie wszyscy do skarbca, kasy miasta, by odebrać wpłacone przez was
haracze!   Nazwiska   i   wpłacone   sumy   zapisane   są   w   registrach!   Podobne   sytuacje
zaszły   w   wielu   miastach   syryjskich.   Chrześcijanie   widząc   tą   muzułmańską
sprawiedliwość   i   troskę   cieszyli   się   bardzo,   że   zostaną   wkrótce   wybawieni   z
wieloletniego ucisku i szykan zadawanych im przez cesarza bizantyjskiego. Z radości
płakali.  Większość z nich  przeszła  bardzo chętnie  na Islam.  Niektórzy dobrowolnie
szpiegowali   wojska   bizantyjskie   na   korzyść   muzułmanów.   I   tak   Ebu   Ubaida   był
codziennie  poinformowany  o każdym kroku Herakliusza. Ci bizantyjscy  szpiegowie
odegrali   bardzo   dużą   rolę   w   wielkim   zwycięstwie   pod   Jarmuk   Powstawanie   i
rozpowszechnianie się państw islamskich nigdy nie doszło do skutku  poprzez napady
i  mordowanie.  Wielką  i główną  siłą,  która te państwa umacniała,  doprowadzała  do
egzystencji,   była   moc   wiary   i   istniejąca   w   religii   islamskiej   bardzo   silna
sprawiedliwość, dobroć, prawidłowość i poświęcenie.
   Cywilizacją nie jest ślepe wierzenie polegające na naśladowaniu zabobonów, mody i
niemoralności   zachodu.   To   doprowadza   tylko   do   ruiny   struktury   narodów
muzułmańskich.  Taką ruinę  dokonują  tylko  wrogowie  Islamu.  Religia  islamska  nie
zezwala nigdy muzułmanom na lenistwo i bezczynność. Obowiązkiem muzułmanów
jest   pracowanie   i   doskonalenie   się   w   każdej   dziedzinie   nauk   ścisłych,   poznanie
nowości   odkrytych   przez   innowierców   i   korzystanie   z   nich.   Islam   nakazuje   być
najlepszym w rolnictwie, w handlu, w medycynie, w chemii i w przemyśle wojennym.
Muzułmanin   bada   osiągnięcia   techniczne   innych   narodów,  poznaje   je   i   korzysta   z
nich. Jednakże nie przyjmuje i nie naśladuje ich zepsutej wiary i niemoralności.
      Ignacjew,   który przez  wiele   lat  pracował   jako   ambasador   rosyjski  w  Imperium
Osmańskim   w   czasie  panowania   Sułtana   Mahmuta   II   (niech   pokój  będzie  z   nim),
zawarł w swoich wspomnieniach list do cara Rosji Aleksandra Patriarchy Gregoriusza,
który planował wywołanie  Powstania  Greckiego  w  roku 1821. Treść  tego listu  jest
bardzo

 

pouczająca:

„Jest  niemożliwe,  by  Turków można  było  uciskać  i  pokonać  materialnie.  Turcy są
muzułmaninami  i z  tego powodu bardzo  cierpliwi  i  oporni.  Są też  bardzo  dumni  i
wierzący.   Te   dobre   cechy   charakteru   pochodzą   z   przywiązania   ich   do   religii,
pogodzenia   się   z   przeznaczeniem,   siły   tradycji   i   obowiązku   posłuszeństwa   wobec
sułtanów, rządu, dowódców i rodziców.
      Turcy   są   bardzo   inteligentni   i   pracowici.   Jeśli   zostaną   poprowadzeni   przez
prawidłowych przewodników, to pokonają wszelkie trudności. Są niewymagalni.  Ich
wszystkie zasługi, a nawet bohaterstwo i poczucie odwagi, pochodzą z pięknego ich
charakteru-przywiązania  do tradycji.
   Najpierw należy złamać w nich poczucie posłuszeństwa, rozbić ich duchowe więzy i
osłabić   wytrzymałość   religii.   Najkrótszą   prowadzącą   do   tego   drogą   jest
przyzwyczajenie ich do niezgodnych z moralnością poglądów i zachowania się. 
      W   dniu,   gdy   moralność   Turków   upadnie,   zostanie   zachwiana   również   ta   ich
prawdziwa moc, która do tej pory umożliwiała im osiągnięcie zwycięstwa nad bardzo
licznymi   i   mocnymi   wojskami   ,   wtedy   to   korzystając   z   wyższości   środków

background image

materialnych   będzie   można   ich   zniszczyć.   Dlatego   też   by   zlikwidować   Imperium
Osmańskie nie są wystarczające same zwycięstwa na polu walki. A nawet  dążenie  tą
drogą   przyczyni   się   tylko   do   pobudzenia   u   Turków   honoru   i   godności,   stanie   się
powodem zrozumienia przez nich popełnionych błędów.
     Powinniśmy  doprowadzić  do  zniszczenia  ich  struktury nie  dając  im  możliwości
jednocześnie tego odczucia.”
     Ten list  jest  bardzo ważny.  Zawiera wiele  pouczeń. Chcemy  szczególnie  zwrócić
uwagę na te dwa tematy:

1) By   móc   zniszczyć   moralność   i   religię   Turków   należy   przyzwyczaić   ich   do

obcych poglądów i obyczajów.

  2)   Powinno  się  dokonać całkowitego zniszczenia  struktury Turków nie  dając im
tego odczuć.

    Te cele osiągnie  się poprzez przyzwyczajenie  ich do naśladownictwa zachodniego
wierzenia, mody i niemoralności.
   Angielski uczony Lord Davenport, który dokładnie zbadał wszystkie religie, napisał
w   swojej   książce   pt.  „Prorok   Muhammed   i   św.Koran”  wydanej   na   początku
naszego stulecia w Londynie:
  „Islam rozprzestrzenił się w krótkim czasie, ponieważ był oparty na wysokiej etyce.
Muzułmanie  traktowali zawsze z wielką tolerancją na polu walki wyznawców innych
religii.   Jurieu   powiedział:   Nie   można   wogóle   porównać   traktowania   muzułmanów
wobec chrześcijan z traktowaniem papieży i królów wobec innowierców. I tak np. 24
sierpnia   1572/980   tj.   w   dniu   św.Bartolomeusza   na   rozkaz   Karola   IX   i   jego   żony
Królowej Katarzyny zamordowano 60 tysięcy protestantów znajdujących się w Paryżu
i w jego okolicach.(Bartolomeus był jednym z 12 Apostołów i został w roku 71 n.e.
podczas   podróży   misyjnej   zamordowany   przez   ormiańskiego   Króla   Sanadruga   w
pobliżu   Erzurum).   Jak   widać   z   powodu   wielu   tortur   przelało   się   wiele   krwi
chrześcijańskiej,   która przewyższa  krew  wylaną  przez chrześcijan  podczas  wojen  z
muzułmaninami.   Dlatego   też   należy   wybawić   wielu   oszukanych   ludzi   z   błędnego
pojęcia,   że   Islam   jest   barbarzyńską   religią.   Te   błędne   słowa   nie   mają   żadnych
podstaw.   Stosunki   muzułmanów   z   innowiercami   w   prównaniu   z   okrucieństwami
papieży i ich bestialskimi torturami były bardzo łagodne.
     Chetfild  powiedział:  Gdyby  Arabowie,  Turcy i inni  muzułmanie  dokonali  takich
samych   okrutnych   uczynków   i   barbarzyństw   na   chrześcijanach,   które   oni   uczynili
muzułmanom,   to   dzisiaj   nie   można   by   było   spotkać   na   wschodzie   nawet   jednego
chrześcijanina.
      Islam   jest   wśród   zabobonów   innych   religii   i   bagna   powątpień   jak   wzrastający
delikatny kwiat, który jest symbolem logicznej jasności i duchowej dojrzałości.
      Milton   powiedział:   Po   wzbogaceniu   kościołów   przez   Konstantyna   wzrosła   też
zachłanność   duchownych   o   stanowisko   i   majątek.   Karę   za   to   odcierpiało
Chrześcijaństwo rozbijając się na sekty.
      Islam   uratował   ludzkość   od   tragedii   i   nieszczęścia   przelania   krwi   ludzkiej   dla
bożków.   Zamiast   tego   nakazywał   poprzez   modlenie   się   i   udzielanie   jałmużny
czynienie   ludziom   dobra.   Założył   fundamenty   socjalnej   sprawiedliwości.   W   ten
sposób Islam rozprzestrzenił się łatwo na całym świecie bez użycia siły broni.(To jest
prawdziwa święta wojna Islamu).
     Jeśli chodzi o naukę to można też powiedzieć, że żaden naród nie  jest tak do niej
przywiązany  i tak ją  szanuje  jak  muzułmanie.  Wiele  św.Hadis  św.Proroka   głosi o
szczerym poparciu nauki i szacunku do niej. Islam ceni większą wartością naukę niż
majątek. Prorok Muhammed (niech pokój będzie z nim) popierał zawsze naukę i jego
bliscy towarzysze tą samą drogą postępowali.

background image

      Założycielami   podstaw   dzisiejszej   cywilizacji   i   nauki,   protektorami   naukowej
literatury   byli     muzułmanie   za   czasów   panowania   Omaijadów,   Abbasydów,
Gasnewidów, Selczuków i Osmanów.” Tutaj kończy się wypowiedź Davenporta.
      Liczne   egzemplarze  angielskiej  książki   Davenporta,  z  której niektóre   fragmenty
powyżej   umieściliśmy,   zostały   przez   misjonerzy   zebrane   i   zniszczone.   Na   temat
świętej     wojny   w   Islamie   jest   też   dokładnie   napisane   w   drugim   tomie   książki   pt.
„Idhar al-Hak” Rachmatullaha Efendi z Indii. 
   3- Niektórzy ludzie mówią: „W religii islamskiej św.Koran jest jednocześnie księgą
prawa. W św.Koranie znajdują się jednak takie kary, które mogą być dzisiaj uważane
za okrutne barbarzyństwo np. odcięcie ręki złodziejowi.”
   Również i ta teza jest całkowicie błędna. W św.Koranie znajduje się nakaz odcięcia
ręki kradzącym.  Jednak tutaj nie jest celem mały złodziej,  lecz ci, którzy napadają z
wielką dzikością na domy innych i rabują ich majątki. Po złapaniu takich przestępców
nakazane jest w św.Koranie odcięcie im rąk. By można było dokonać tej kary muszą
być spełnione też pewne warunki. Jeśli złodziej nie spełni tych warunków, to jego ręki
się nie odetnie. Kalif Ali (niech pokój będzie z nim) zakazał w okresie głodu odcinanie
ręki temu, kto ukradł środki żywnościowe. Jeśli dzisiaj ta kara jest w kilku państwach
zwanych   muzłmańskimi   błędnie   stosowana,   to   winę   powinno   się   przypisywać   nie
Islamowi   lecz   tym,   którzy   błędnie   ją   rozumieją   i   przeprowadzają.   Prawidłowe
zastosowanie   tego   prawa   religii   islamskiej   nie   jest   stosowane   w   prawdziwych
państwach   muzułmańskich,   ponieważ   nie   mają   miejsca   w   nich   takie   wydarzenia.
Powodem tego jest to, że św.Koran informuje o ciężkim ukaraniu takich przestępstw.
W państwach islamskich nie jest zezwolone również sędziom wybaczenie tej wielkiej
kary   nazywanej   „had”.   Przestępca,   który   zasłużył   na   tą   karę,   zostaje   na   oczach
wszystkich   ukarany.   Lęk   uzyskania   tak   strasznej   kary   wstrzymuje   innych   od
popełnienia takich win. 
   Teraz chcemy trochę przekartkować znajdującą się w rękach chrześcijan Biblię:
   W Ewangelii Mateusza 18,8 napisane jest w ten sposób: „Jeśli okazją do grzechu są
dla ciebie  ręka lub noga, odetnij je i odrzuć daleko od siebie: lepiej jest  bowiem dla
ciebie,  żebyś   jako   kaleka  lub  chromy  wszedł  w  posiadanie   życia,   niż   żebyś  mając
obydwie   ręce  i   nogi   był   wrzucony   do   ognia  wiecznego.”   Zaś   w   Biblii  w   Drugiej
Księdze  Wyjścia  31,14 głoszone jest: „Przeto zachowujcie  szabat, który winien  być
dla was świętością. I ktokolwiek by go znieważył, będzie ukarany śmiercią.”
    Wskazuje to na to, że również w Biblii tzn. w Torze i w Ewangelii uznane jest za
prawidłowe ukaranie wielkich przestępstw poprzez odcięcie ręki lub nogi. Lekarstwo,
które przepisał  lekarz,  może  wydać  się   choremu   gorzkie.   Chory  może  je   uznać  za
niepotrzebne,   a   nawet   szkodliwe.   Jednak,   jeśli  zaufa   medycynie   i   będzie   stosował
przepisane mu lekarstwa, to wyzdrowieje. Lekarzem choroby serca, ducha i ciała jest
Wzniosły   Allach,   jako   najskuteczniejsze   lekarstwo   na   chorobę   kradzieży   nakazał
odcięcie  ręki złodziejowi.  Każdy muzułmanin  znając  ten nakaz  i słysząc  o odcięciu
ręki kilku złodziejom nie uczyni tego ze strachu. Choroba kradzieży przestanie istnieć.
Ludzie zostaną wybawieni z lęku kradzieży ich majątku i doznania przeróżnych szkód.
Takie przypadki zajdą bardzo rzadko lub przestaną wogóle istnieć.
      4-Wg   nich:  „Religia   islamska   odbiera   ludziom   siłę   woli,   wszystko   wiąże   z
przeznaczeniem (kader), losem (kysmet), przyzwyczaja ludzi do lenistwa i próżności.”
   To stwierdzenie jest również całkowicie błędne. Religia islamska nakazuje ludziom
zawsze pracować, korzystać prawidłowo z ich inteligencji,  każdą nowość poznać, by
osiągnąć   sukces   skorzystać   ze   wszystkich   możliwych,   dozwolonych   środków,   być
wytrwałym. Wzniosły Allach nakazuje ludziom podjęcie czynów zgodnie z danymi im
zdolnościami, z których powinni oni dobrze i odpowiednio skorzystać. 

background image

    Jeśli chodzi o słowo los (kysmet), to jego znaczenie jest zupełnie  inne. Nie jest to
fatalizm.     Muzułmanin   w  jakimkolwiek   swoim   przedsięwzięciu,   jeśli  skorzystał   ze
swojej inteligencji i z możliwych wszystkich sposobów, bardzo się starał i pomimo to
nie   uzyskał   powodzenia,   to   nie   powinien   rozpaczać,   powinien   pogodzić   się   z   tą
sytuacją i przyjąć, że Wzniosły Allach uznał mu to za stosowne i pogodzić się z losem.
W Islamie nie ma miejsca na to, żeby nic nie czyniąc, nie pracując, nie ucząc się i nic
nie wiedząc można by było  czekać na to, co przyniesie  los. Zachowywanie  się w ten
sposób jest wielkim grzechem. Wzniosły Allach raczy w surze Nedżm w 39. wersecie
w  tym sensie:  „Człowiekowi  (po  śmierci)  będą pożyteczne  tylko  te czyny,  które
dokonał na ziemi pracując.”
   
Poniżej opisując w religii islamskiej naukę i technikę zobaczymy, jak wielką wartość
przywiązywali muzułmanie do uczenia się i pracowania.
   Czasami zdarza się, że ludzie pomimo skorzystania z każdej możliwości i wielkiego
starania się, nie osiągają zamierzonego celu. Wtedy właśnie przyjmują, że istnieje siła,
na którą nie potrafią wpłynąć. Ta siła wpływa na życie ludzi, ich sukcesy i nadaje im
kierunek. To jest właśnie los. Jest on również wielkim źródłem ukojenia. Muzułmanin,
który mówi, że „spełnił  swój obowiązek, jednak nic  na to nie poradzi, taki jest jego
los” nie  wpadnie  w rozpacz, jeśli  dozna nawet niepowodzenia, z wielkim  spokojem
wewnętrznym będzie dalej pracował. W surze Inszirach w 5. wersecie głoszone jest w
tym   sensie:  „Nie   ma   wątpliwości,   że   razem   z   trudem   jest   ułatwienie.   Tak,   na
pewno   trud   przyjdzie   razem   z   łatwością.   W   takim   razie,   zakończenie   jednej
pracy, rozpoczęcie drugiej i potrzeby chciej tylko od Stworzyciela!” 
Znaczy to, że
niepomyślność   nie   powinna   doprowadzać   do   beznadziejności,   powinno   się   dalej
pracować. Tymczasem przywiązujący wartość tylko do spraw materialnych wyznawcy
innych religii lub ateiści w takiej sytuacji stracą nadzieję, odwagę, chęć do pracy i nie
będą w stanie więcej pracować. Po II Wojnie Swiatowej cały świat zaczął wierzyć w
los. W wielu europejskich i amerykańskich publikacjach pisano: „Jak prawidłowe jest
to,  co   przez   muzułmanów   nazywane   jest   losem!   Jeśli   będziemy   się   nawet   bardzo
starali,   to   i   tak   nie   zmienimy   przebiegu   zdarzeń.”   Tego,   kogo   spotka   jakieś
nieszczęście,   straci   ukochanych,   majątek,   dobytek,   może   tylko   wierząc   w
przeznaczenie, los i polecając się, ufając Wzniosłemu Allachowi znaleźć pocieszenie i
ponownie   powrócić   do   życia.   Polecenie   się   Wzniosłemu   Allachowi   po   zrobieniu
wszystkiego,   co   jest   możliwe  (tevvekul)  jest   największym   źródłem   pocieszenia.
Jednak chcemy jeszcze raz powtórzyć, że człowiek powinien najpierw żyć zgodnie z
nakazami Islamu, całkowicie  skorzystać ze swojej inteligencji,  wszystkie  dozwolone
możliwe sytuacje znaleźć i je wykorzystać.
   5- Mówią oni też, że: „Islam zakazuje oprocentowania pieniędzy i w ten sposób jest
przeciwny dzisiejszemu systemowi ekonomicznemu na świecie.”
  
   To stwierdzenie jest też całkowicie błędne. Islam nie zapobiega zarabianiu, dawaniu
pożyczek,   lecz   wyzyskiwaniu   lichwiarzy   i   pożyczających.   Zarobek   uzyskany   w
zamiarach handlowych i uczciwie nie jest zabroniony przez Islam, a nawet przeciwnie
jest  zarobkiem chwalonym  i popieranym.  Prorok Muhammed  (niech pokój będzie  z
nim)   głosił:  „Wzniosły   Allach   kocha   handlowców,   handlowcy   są   jego
ulubieńcami”  
i sam  też był  w młodości handlarzem.  W Islamie  ważne  miejsce    w
handlowych   postanowieniach   zawiera   sytuacja,   gdy   jeśli   ktokolwiek   nie   potrafi
samodzielnie   pracować,   to   powierzając   pieniądze   koledze   lub   firmie   staje   się
spólnikiem   uzyskanego   zarobku.   Jest   całkowicie   dozwolone,   jeśli   ktokolwiek   kupi
sobie   akcje   banku,   którego   dochody   pochodzą   z   handlu   pracującego   na
nieoprocentowanych   rachunkach.   O   bankach   pracujących   bez   procentów   i   ich
korzyściach   jest   obszernie   napisane   w   naszej   książce   pt.  „Seadet-i   Ebediyye”

background image

(angielskie   wydanie   pt.  „Endless   Bliss”).   W   św.Koranie   w   surze   Maida   jest
poinformowane o zakazie  pożyczania  na procent. Ten zakaz znajduje  się również w
Biblii i tak np. w Księdze Powtórzonego Prawa 23,20-21 jest napisane: „Nie będziesz
żądał od brata swego odsetek z pieniędzy, z żywności ani odsetek z czegokolwiek, co
się  pożycza  na  procent. Od obcego  możesz się  domagać, ale  od brata nie  będziesz
żądał   odsetek,   aby   ci   Pan,   Bóg   twój,   błogosławił   we   wszystkim,   do   czego   rękę
przyłożysz w ziemi, którą idziesz posiąść.”
   6-Wg nich: „Religia islamska jest wrogiem nauce i technice.”
   Jak może być religia islamska przeciwko nauce i technice? Islam jest samą nauką. W
św.Koranie w wielu surach poleca się naukę, naukowcy są chwaleni. I tak np. w surze
Zumer  w 9. wersecie  Wzniosły  Allach  raczy  w  tym sensie:  „Czy  ten, co wie jest
równy temu, co nic nie wie? Oczywiście ten , co wie, jest wartościowszy.”
     
Znanych   jest   wiele   słów   Proroka   Muhammeda   (niech   pokój   będzie   z   nim)
chwalących naukę i do poznania jej zachęcających. Są one tak popularne, że znają je
nawet   wyznawcy   innych   religii.   W   książkach   pt.

 „Ihyaa’l-’Ulum” 

i

„Mawdu’ata’-’Ulum”  opisując   zalety   nauki   napisano   św.Hadisę:  „Poznaj   naukę,
jeśli   jest   ona   nawet   w   Chinach.”
  Znaczy   to,   że   nauka   jeśli   jest   nawet   u
niewierzących i to w dalekich krajach, to należy tam się udać, żeby ją poznać. W innej
św.Hadisie   głoszono:  „Od   kołyski   do   grobu   uczcie   się   i   pracujcie.”  Ten   nakaz
wskazuje   na   to,   że   każdy   człowiek   bez   względu   na   wiek   powinien   pracować   i
pogłębiać  swoją wiedzę. W jeszcze innej św.Hadisie  św.Prorok głosił:  „Tak jakbyś
miał jutro umrzeć pracuj, by zdobyć życie pozagrobowe i tak jakbyś miał nigdy
nie umrzeć pracuj na ziemi.”
  Innym razem powiedział:  „Modlenie się świadomie,
krótko   jest   lepsze   od   modlenia   się   długiego,   nieświadomego.”
  Innym   razem
pouczał: „Szatan boi się bardziej jednego uczonego niż tysięcy ciemnych ludzi.”  
     
W Islamie  kobieta nie może bez zgody męża udać się na pielgrzymkę do Mekki, a
także samodzielnie  gdziekolwiek udać się w odwiedziny albo w jakąkolwiek podróż.
Jednak, gdy mąż nie  nauczy jej religii  islamskiej lub, gdy nie  da zezwolenia, to bez
uzyskania jego zgody może pójść uczyć się. Jak widać pielgrzymka, która jest wielkim
i ukochanym obrządkiem religijnym  Wzniosłego Allacha, bez zezwolenia   męża jest
grzechem,   jednak   pójście   po   naukę   nie   jest   traktowane   jako   grzech.   Prorok
Muhammed (niech pokój będzie z nim) informuje nas: „Tam, gdzie jest nauka, tam
jest   Islam.   Tam,   gdzie   nie   ma   nauki,   tam   nie   ma   wiary!”  
Tutaj   nakazuje   też
poznanie  nauki. Każdy muzułmanin  powinien poznać najpierw religię,  a potem inne
nauki.
     Nie  można  też uważać, że  Islam  jest  przeciwko  technice.  Techniką  nazywa  się:
„obserwowanie  praw  natury,  zrozumienie  ich  i wprowadzanie  ich  do  praktyki.”  To
wszystko   nakazane   jest   również   w   św.Koranie.   Obowiązkiem   prawdziwego
muzułmanina   jest   poznanie     techniki,   sztuki   i   produkowanie   najnowocześniejszej
broni.   Religia   nakazuje   nam   pracować   dużo   więcej   od   wrogów.   Na   temat   nakazu
poznania   techniki   istnieje   wiele   słów   Proroka   Muhammeda   (niech   pokój  będzie   z
nim),   niektóre   z   nich   można   znaleźć   w   pierwszej   części   książki   pt.  „Seadet-i
ebedije”
(w   j.angielskim   pt.   „Endless   Bliss”)   na   str.24.  Islam   jest   więc   religią
dynamiczną, która zachęca do techniki i jej pozytywnego rozwoju.
    Europejczycy pobrali większość wiedzy z nauk ścisłych i wszystkie jej podstawy z
islamskich   książek.   Gdy   Europejczycy   uważali,   że   ziemia   jest   płaska   i   otoczona
murem,   to   muzułmanie   wiedzieli   od  dawna,   że   ziemia   jest   okrągła   i   krąży   wokół
siebie. A nawet zmierzyli  długość południka  w pobliżu  Mossul na Pustynii Sindżar,
którego wymiar jest zgodny z dzisiejszymi obliczeniami. W książkach pt. „Szarh’ul-
Mawaqif” 
„Ma’rifatname” jest obszernie na ten temat napisane. W roku 581/1185

background image

zmarły  Naruddin  Batruci był  profesorem astronomii  na  Islamskim  Uniwersytecie  w
Andaluzji.  W swojej książce pt.  „El-Hayat”  opisał dzisiejszą  astronomię. Galileusz,
Kopernik, Newton z muzułmańskich książek dowiedzieli się o tym, że ziemia krąży i
gdy   powiedzieli   o   tym,   to   zostali   przez   kościół   katolicki   skrytykowani   i   ukarani.
Galileusz  z tego powodu został przez kościół osądzony i uwięziony.  We wszystkich
islamskich szkołach wyższych (zw.medres) udzielano lekcji z nauk ścisłych. Medresy
w Andaluzji przewodziły pod tym względem na całym świecie.
     To, że powodem chorób jest  mikrob zostało odkryte przez wykształconego przez
islamską  cywilizację  Ibni Sina  (na zachodzie  znany jako  Avicenna,  zm.428/1037  w
Hamedan).   Powiedział   on 900   lat   wcześniej:  „Powodem  każdej   choroby  jest  mały
robaczek. Szkoda tylko, że nie mamy przyrządów, by móc go zobaczyć.”
      Znany  islamski  lekarz   Ebu   Bekr   Razi   (854-932)  odkrył  po   raz  pierwszy  to, że
uważane   za   tą   samą   chorobę   szkarlatyna,   różyczka   i   ospa,   są   zupełnie   różnymi
chorobami. Dzieła  tego islamskiego doktora zostały przetłumaczone na j.łaciński i w
średniowieczu   używane   były   jako   podręczniki   we   wszystkich   uniwersytetach   na
świecie. Na zachodzie, gdy umysłowo chorych uznawano za opętanych przez szatana i
palono   żywcem,   to   na   wschodzie   w   krajach   muzułmańskich,   by   ich   wyleczyć
zakładano specjalne szpitale.
      Dzisiaj   każdy   myślący   człowiek   akceptuje   to,   że   podstawy   dzisiejszej   nauki   i
techniki   zostały   najpierw   założone   przez   muzułmanów.   Zachodni   naukowcy
potwierdzają również to. Niektórzy wrogowie Islamu osiedlając się na terenach krajów
muzułmańskich  i  zachowując  się   tak, jakby   byli  muzułmaninami,   zyskując  później
możliwość do wypowiedzenia  się oszukiwali  niewykształconych  ludzi mówiąc im o
nowych osiągnięciach, możliwościach techniki i nowoczesnej broni w ten sposób: „To
są wynalazki niewierzących. Ten, kto z nich skorzysta stanie się niewierzącym.” I tak
ci ciemni ludzie zapomnieli o słowach Wzniosłego Allacha: „Poznajcie wszystko, co
jest nowe!”
 Ta sytuacja stała się jednym z powodów ich zacofania w nauce i technice
i wywyższenia się zachodu poprzez nowe odkrycia i broń. Wrogowie Islamu z jednej
strony w ten sposób oszukując muzułmanów, z drugiej  strony głosząc, że muzułmanie
są  przeciwni technice  i nauce, że Islam to zacofanie  i fanatyzm,  starali się  odsunąć
młodzież od Islamu i dokonać jego zniszczenia od wewnątrz.
      Drukownictwo   przyszło  z  Europy  do  krajów  znajdujących  się  pod panowaniem
Imperium   Osmanskim   dopiero   po   200   latach,   jednocześnie   wyjaśniamy,   że   Islam
nigdy   nie   zabraniał   drukowania   książek.   Przyczyną   opóźnienia   przyjścia   druku   do
Turcji był lęk do tej pory odpisujących książki za opłatę, że pozostaną oni bez pracy i
stracą   swoje   znaczenie.   To   oni   właśnie   robili   przeróżne   propagandy,   by   druk   nie
przyszedł   do   Turcji,   złożyli   nawet   swoje   przybory   do   pisania   do   trumny   i   tak
maszerowali   do   Bab-i   Ali   (wielka   twierdza,   stamtąd   zarządzano   Imperium
Osmanskim).   Korzystali  oni nawet  z   reakcyjnych  fanatyków   (na   ich  temat  poniżej
będziemy   pisać)   głosząc   wszędzie,   że   „drukowanie   jest   szkodliwe   dla   Islamu”.
Osmanski Padyszach Sułtan Ahmet Han III widząc, że wykorzystują oni dla własnych
korzyści   Islam,   by   dać   koniec   tej   propagandzie   przy   pomocy   wielkiego   wezyra
Ibrahima   Paszy   (który   był   jednocześnie   jego   zięciem)   zażądał   od   szejcha   Islamu
(najwyższego uczonego) fetwy (orzeczenia, czy jest to zgodne z prawem islamskim)
na temat drukarnictwa. W tamtych czasach będący szejchem Islamu Abdullah Efendi
wydał fetwę ( znajduje  się  ona w zbiorze fetw pt.  „Bahczet al-Fatawa”na  str.262),
która głosi:  „Drukowanie  jest  zezwolone i polecane, ponieważ w ten sposób książki
naukowe, techniczne i o etyce będzie można w krótkim czasie łatwo i tanio uzyskać i
rozpowszechniać.” Ta fetwa wskazuje, jak fałszywe  są oskarżenia  na temat drukarni
głoszące, że są one niezgodne z Islamem. 

background image

   Powyżej używane przez nas określenie reakcyjny fanatyk oznacza człowieka, który
jest  prostakiem,  ciemniakiem,  zmuszającym  innych  do przyjęcia  swych  zepsutych  i
spaczonych myśli,   a także poglądów politycznych za wiedzę religijną. Informują oni
fałszywie  o religii,  by przyjęto  ich spaczone ideje  i błędne  mniemania.  Niektórzy z
nich   wykorzystują   swoje   wysokie   stanowisko,   luki   w   prawie   i   najczęściej   wiarę
muzułmanów,   żeby   zdobyć   siłę.   Mieszając   się   w   wielkich   zgromadzeniach   ludzi
pobudzają   ich   do   rewolucji,   podziału   i   bratobójstwa.   Najszkodliwsi   i
najniebezpieczniejsi   wśród   nich   są   ci,   którzy   by   uzyskać   majątek,   pieniądze   lub
stanowisko   propagandują   obce   ideologie,   reformy   w   religii   i   niepotrzebę   sunny   i
niszczą w ten sposób wiarę i moralność narodu. Możemy podzielić ich na trzy grupy:
     1)  Niewykształceni fanatycy  nie  posiadają  żadnej wiedzy religijnej  i światowej,
jednak samych siebie uważają za bardzo mądrych i wszystko wiedzących. Dążą oni do
rozbicia  jedności narodu, łatwo dają się też oszukać wrogom Islamu i łatwo schodzą
na   złą   drogę.   Do   tego   typu   fanatyków   należą:   Patron   Halil,   Kabakczi   Mustafa,
Kyzylbasz  Dżelali,  który uważał siebie  samego  za mesjasza. W historii osmiańskiej
byli oni powodem przelania się wielu krwi.
      2)  Religijni   fanatycy  są   to   źli   uczeni   religii.   Posiadają   trochę   wiedzy,   ale
wykorzystują   ją   w   swoich   skrytych,   złych   zamiarach,   by   uzyskać   majątek   i
stanowiska. Wypowiadają się na temat, o którym nic nie wiedzą lub zupełnie inaczej
informują   o   tym,   co   wiedzą   i   tak   też   działają.   Wychodzą   poza   granice   Islamu   i
nieświadomi   ludzie   przyjmują   ich   za   wzór   i   przewodników   w   czynieniu   zła,
niszczenia  religii.  Do tej grupy fanatyków, którzy dokonali wielkich  szkód w religii
islamskiej,  należą: Abdullah Ibn Sebe, Ebu Muslim  Horasani, Hasan Sabbah, szejch
Bedrettin   syn   sędziego   islamskiego   miasta   Samavne,   uczeni   religii,   którzy   wydali
fetwę   zamordowania   niektórych   osmiańskich   sułtanów,   Muhammed   ibn   Abd   al-
Wahhab   z   Naczd,   który   doprowadził   do   powstania   rozruchów   bandyckich   grup
„wehhabitów”, przewodniczący masońskiej loży w Egipcie Dżemaladdin-i Afghani, w
Kairze mufti mason Muhammed Abduh z Reszid Ryzą, Hasen al-Banna i Seyyid Kutb
z  Egiptu, w  Stambule  napadający  na  Islam  dr.Abdullah  Dżewdat, Ahmet  Kadijani,
który   był   powodem   agresji   Anglików   na   Islam   w   Indiach,   Ebu’lala   Mevdudi   z
Pakistanu   i   im   podobni   nowo   powstający   reformatorzy,   nie   należący   do   żadnej   z
mezheb   (prawidłowej   szkoły   islamskiej-sunna),   przedstawiający   się   jako   duchowni
islamscy min.  też znany angielski szpieg Lawrence, który starał się doprowadzić do
zniszczenia   Imperium   Osmanskiego.   Wykorzystując   uczucia   religijne   i   wiarę
muzułmanów chcieli oni zniszczyć religię islamską od wewnątrz.
   Wielki uczony islamski Imam Ahmed Rabbani (niech pokój będzie z nim) w swoim
dziele pt. „Mektubat” (Listy) w 47.liście skarżył się gorzko  na złych duchownych w
ten sposób: „Słuchanie, czytanie książek tych uczonych, którzy gonią za światowymi
przyjemnościami   jest   tak   szkodliwe   jak   przyjmowanie   trucizny.   Ich   szkody   są
zaraźliwe.  Zgromadzenie  zepsują, narody rozbiją.  W przeszłości powodem katastrof
narodów   islamskich   byli   zawsze   źli   duchowni.   Doprowadzali   oni   rządzących   do
spaczenia z prawidłowej drogi. Prorok Muhammed (niech pokój będzie z nim) głosił:
„Muzułmanie   podzielą   się   na   siedemdziesiąt  trzy   grupy.   Z   nich   siedemdziesiąt
dwie   pójdą   do   Piekła.   Tylko   jedna   grupa   będzie   uratowana   od   Piekła.”
  Z
prawidłowej   drogi   spaczającym   przewodzą   zawsze   źli   duchowni.   Jest   rzadko
spotykane, by szkody niewykształconego fanatyka były zaraźliwe. Jednakże zacofani i
spaczeni szejchowie, źli duchowni zarażają swoimi szkodami innych.”
     Imam Ahmed Rabbani (niech pokój będzie z nim) w 33.liście  zacytował jedną ze
św.Hadis:  „Na Sądzie Ostatecznym największych cierpień  dozna  ten, kto  będąc
uczonym islamskim nie skorzystał sam sobie i nie przyczynił się do skorzystania

background image

innym  z  nauki  danej  mu  przez   Wzniosłego  Allacha.”  Wzniosły   Allach   obdarzył
naukę wielką wartością i jest ona ze wszystkiego najbardziej ceniona. Czy nie będzie
więc   szkodliwa   ta   nauka,   która   jest   powodem   uzyskania   majątku,   stanowiska,
przewodniczenia? Gdy tymczasem Wzniosłemu Allachowi nie jest wogóle miła pasja
ludzi wobec świata. W takim razie używanie  nauki, którą Wzniosły Allach obdarzył
tak wielką  wartością,  w złych  celach,  Mu nie  miłych  jest  bardzo  złym  uczynkiem.
Paskudzenie tego, co On obdarzył wartością, docenianie, wywyższanie tego, co On nie
kocha, oznacza  otwarcie  występowanie  przeciwko  Niemu.  Tylko  wtedy pożyteczne
jest   udzielanie   lekcji,   głoszenie   kazań,   wydawanie   religijnych   pism,   książek,
czasopism, gdy jest to robione tylko w celu uzyskania aprobaty Wzniosłego Allacha, a
nie   zdobycia   majątku   i   popularności.   Oznaką   tego,   że   się   postępuje   w   dobrych
zamiarach jest to, że nie posiada się żadnej światowej pasji. Duchowni, którzy wpadli
w   takie   nieszczęście   i   których   zamiary   są   światowe,   są   w   rzeczywistości   ludźmi
światowymi,   złymi  duchownymi.   Wśród   ludzi   najpodlejsi.   Są   to   złodzieje   religii   i
wiary. Jednak oni sami siebie uważają za prawdziwych duchownych, świętobliwych i
wśród ludzi najlepszych i tak też się przedstawiają. Wzniosły Allach głosił o nich w
surze   Mudżadele   w   18.   i   19.   wersecie   w   tym   sensie:  „Oni   uważają   siebie   za
muzułmanów. Oni są największymi kłamcami. Szatan zajmuje się nimi ciągle. Nie
wspominają o Wzniosłym Allachu i Jego imienia nie wypowiadają. Połączyli się z
szatanem,   sami   stali   się   szatanami.   Wiedzcie   o   tym,   że   ten   kto   połączył   się   z
szatanem, to stracił siebie. Zostawiając wieczne szczęście popadł w  nieskończone
męki.”
  Jeden   z   wielkich   uczonych   spytał   się   szatana   widząc   go   bezczynnie
siedzącego, dlaczego nie zajmuje się oszukiwaniem ludzi. Szatan na to odpowiedział:
„W  dzisiejszych  czasach duchowni,  źli  uczeni  islamscy  tak bardzo  mi  pomagają  w
zwodzeniu   ludzi   z   prawidłowej   drogi,   że   mi   nic   nie   pozostaje   do   zrobienia.”
Rzeczywiście,   szczególnie   w   dzisiejszych   czasach   przyczyną   opieszałości   w
dokonywaniu   obowiązków   religijnych   i   odsunięcia   się   ludzi   od   religii   są   zawsze
fałszywe słowa i pisma, a także złe zamiary takich uczonych. (Duchowni dzielą się na
trzy   grupy:   mądrych,   uczonych,   pobożnych.   Ten   duchowny,   który   posiada   te   trzy
wartości nazywa się uczonym religii.  Jeśli duchowny nie  posiada choć jednej z tych
wartości,   to   nie   powinno   ufać   się   jego   słowom.   By   posiąść   wartość   uczonego
duchownego należy koniecznie specjalizować się w nauce, technice i religii.)
      Uczeni   religii,   którzy   nie   posiadają   żadnych   skłonności,   nie   pragną   majątku,
pieniędzy,  sławy,  stanowiska  i rządzenia, są prawdziwymi  religijnymi  duchownymi.
Są spadkobiercami i zastępcami Proroków (niech pokój będzie  z nimi),  wśród ludzi
najlepsi. Na Sądzie Ostatecznym będzie ważony atrament, którego użyli oni do pisania
z   krwią  męczenników   poległych   w   imieniu   Wzniosłego  Allacha   i   atrament  będzie
cięższy.   W   św.Hadisie   są   w   ten   sposób   chwaleni:  „Sen   uczonych   religii   jest
czczeniem   Wzniosłego   Allacha.”
  Oni   rozumieją   piękno   nieskończonych   darów   w
życiu ostatecznym, brzydotę świata i jego zła, nieskończoność życia pozagrobowego i
śmiertelność świata. Dlatego też przywiązali  się do tego, co jest wieczne, nigdy nie
ulegnie  zniszczeniu, jest nieskończonej piękności i nie przywiązują wartości do tego,
co   nie   jest   trwałe,  szybko   się   zmienia  i   się   skończy.   Zrozumienie   wielkości   życia
ostatecznego   stanie   się   możliwe   poprzez   zrozumienie   nieskończonej   wielkości
Wzniosłego   Allacha.   Ten,   kto   zrozumie   wielkość   życia   ostatecznego,   nie   będzie
również przywiązywał wartości do świata, ponieważ światowe życie na ziemi i życie
ostateczne   są   sobie   przeciwne.   Jeśli   jedno   z   nich   ucieszysz,   to   pozostałe   będzie
zasmucone.   Ceniący   świat   obrazi   życie   ostateczne.   Jeśli   nie   kocha   się   życia
ziemskiego,   to   doceni   się   życie   ostateczne.   Jest   niemożliwe,   by   można   było

background image

jednocześnie  te obydwa  światy tak samo  cenić  lub  poniżać.  Dwie  przeciwności nie
utrzyma się razem.(Ogień i woda nie utrzyma się w tym samym naczyniu.)
   Niektórzy wielcy uczeni mistyki, którzy odsunęli się całkowicie od świata z różnych
powodów   i   od   jego   awantaży,   wyglądali   jak   światowi   ludzie.   Wydawało   się,   że
kochają   świat   i   pragną   go.   W   rzeczywistości   jednak   serca   ich   były   pozbawione
pragnień i miłości do świata. Znajdowali się  w takim położeniu, jak głoszone jest w
św.Koranie w surze Nur w 37. wersecie:  „Im nie przeszkodzi wogóle dokonywanie
handlu, zakupów w pamiętaniu o Wzniosłym Allachu.” 
Wyglądają tak, jakby byli
światowymi   ludźmi.   Jednak   nie   są   wogóle   związani   duchowo   ze   światem.   Hadże
Bahaeddin-i Nakszibend Buhari (niech pokój będzie z nim) powiedział: „W Mekke na
bazarze w Minie  młody handlowiec dokonał zakupów o wartości 50 000 sztuk złota.
Podczas tego jego serce ani przez chwilę nie zapomniało Wzniosłego Allacha.”
     3) Do trzeciej grupy należą  fanatycy nauk ścisłych, techniki. Są to wykształceni
fanatykowie. Posiadają oni dyplomy uniwersyteckie. Ci fanatycy chcąc zepsuć wiarę
młodzieży,  odsunąć ją od religii,  Islamu, głoszą i spisują  to, co odkryli jako wiedzę
nauk  ścisłych,  technikę,  medycynę  i postęp. Mówią,  że  książki  religijne  są  błędne,
ponieważ nie zgadzają się z tą ich wiedzą nauk ścisłych. Wierzenie w religijne książki,
życie według nich nazywają zacofaniem. Fanatycy nauk ścisłych tak samo zmieniają
wiedzę  nauk  ścisłych,  jak  fanatycy religijni  zmieniają  wiedzę  religijną,  by  dokonać
napadu na Islam. Każdy mądry muzułmanin, który dobrze zna Islam i posiada wyższe
wykształcenie zrozumie od razu, że ich słowa nie są zgodne z nauką i techniką, że są
oni w tych dziedzinach ciemni, jednak młodzież, studenci i nieposiadający wyższego
wykształcenia  ludzie  złudzają  się ich tytułami naukowymi i wierząc w ich kłamstwa
odsuwają   się   od   Islamu   i   prowadzą   siebie   do   nieszczęścia.   W   ten   sposób
społeczeństwo   islamskie   zostało  rozbite.  Na  temat  fanatyków  nauk  ścisłych  można
znaleźć   obszerne   wiadomości   w   książce   pt.  „Seadet-i   Ebediyye”(w   j.angielskim
„Endless Bliss”).
      Wielkich   szkód   w   państwach   muzułmańskich   i   w   bezbłędnej   religii   islamskiej
dokonali w przeszłości i dokonują dalej dzisiaj   fanatycy tych trzech grup. Teraz też
istnieją   tacy   dwulicowi,   ukryci   ateiści,   którzy   chcą   zniszczyć   Islam   od   wewnątrz.
Niech będą dzięki Wzniosłemu Allachowi, obecnie stracili oni wiele na dawnej swojej
sile i mocy. Dzisiejszy świat islamski zgodnie z nakazem Wzniosłego Allacha stara się
poznać wszystkie tajemnice nauk ścisłych i techniki i jest tego świadomy, że tylko w
ten sposób będzie mógł dogonić Zachód w technice i technologii. Wielką szkodą jest
to,   że   muzułmanie,   którzy   przodowali   w   średniowieczu   w   nauce   i   technice,   w
ostatnich czasach zostali  w tych dziedzinach w tyle, że pozwolili się oszukać wrogom
Islamu i zaniedbali nakazy religii islamskiej. 
     Znaczy  to więc  też,  że  religia  islamska  jest  pod każdym  względem bezbłędna  i
odpowiada   warunkom   dwudziestego   pierwszego   wieku,   u   którego   progu   jesteśmy.
Nakazuje   poznanie   i   praktykowanie,   zabrania   lenistwa   i   obojętności.   Islam   jest
założycielem   i   protektorem   ustroju   społecznego,   który   w   Europie   dopiero   w
dziewiętnastym wieku zaczęto zakładać. W książce tej ze względu na brak miejsca nie
podajemy na ten temat obszernej wiedzy. Braciom muzułmanom i wyznawcom innych
religii  polecamy  przeczytanie  książki pt.  „Seadet-i Ebediyye”, w której   obszernie
opisane są stosunki pomiędzy religią islamską a ustrojem społecznym.
    
    

-3-

background image

Jakie warunki powinien spełniać prawdziwy muzułmanin

  
  

                            
    Słowo Islam w j.arabskim oznacza „całkowite poddanie się jedynemu  Wzniosłemu
Allachowi i poprzez to bycie w pokoju.” Największy uczony religii Ebu Hanife (niech
pokój będzie z nim) opisał Islam jako: „poddanie się nakazom Wzniosłego Allacha.”
      Jeśli   dokładnie   zbadamy   powyżej   wymienione   opisy,   to   sami   będziemy   mogli
stwierdzić, jakie warunki powinien spełniać  prawdziwy muzułmanin.  Powtórzymy je
tutaj jeszcze raz:
   Muzułmanin ma przede wszystkim czyste ciało i ducha. Najpierw opiszemy czystość
ciała:
      Wzniosły   Allach   głosi   w   różnych   miejscach   św.Koranu:  „Lubię   czystych”.
Muzułmanin nie wchodzi do meczetu i do mieszkania w butach. W ich mieszkaniach
dywany,  meble  są bez kurzu, czyste. W mieszkaniu  każdego muzułmanina  znajduje
się łazienka. Ich bielizna i jedzenie są zawsze czyste, dlatego też mikroby chorób nie
znajdują u nich żadnego podłoża do rozwijania się.
   W pałacu Wersal, z którego są tak dumni Francuzi, nie było wogóle łaźni.
  „W średniowieczu w Paryżu mieszkający Francuz rano z powodu braku  toalety szedł
do rzeki Sen razem z butelką  na  wodę i z butelką,  do której opróżniał  mocz i tam
najpierw  pobierał wodę do picia,  a potem wylewał swoje  brudy.”  Te słowa  zostały
dokładnie wzięte z dzieła francuskiego pt. „L’Eau Potable” (Woda pitna). Za czasów
panowania Sułtana Sulejmana Kanuni (1520-1566) do Stambułu przyjechał niemiecki
zakonnik   i   napisał   najprawdopodobniej   w   roku   967/1560   książkę,   w   której  w   ten
sposób się wyraził: „Tutejsza czystość wprowadziła mnie w zachwyt. Każdy człowiek
myje  się tutaj pięć razy dziennie. Wszystkie sklepy i warsztaty są bardzo czyste. Na
ulicach   nie   znajdzie   się   wogóle   brudu.   Na   ubraniach   sprzedawców   nie   ma   nawet
najmniejszej plamki. Oprócz tego posiadają oni pomieszczenia nazywane „hamam”, w
których znajduje się gorąca woda i tutaj przychodzący myją swoje ciała. Tymczasem u
nas ludzie  są brudni, nie potrafią wogóle się myć.” W rzeczywistości  kąpania się w
Europie nauczono się wiele wieków później od muzułmanów.
      Niestety   dzisiaj   podróżujący   obcokrajowcy   po   terenach   krajów   zwanych
muzułmańskimi  piszą w swoich książkach w ten sposób: „Gdy udamy się do krajów
wschodnich, to najpierw dochodzi do nas zapach zepsutej ryby i śmieci. Wszędzie jest
brudno. Ulice są używane jak spluwaczki. Na każdym rogu ulicy można napotkać na
kupy śmieci i padlinę zwierząt. Człowiek brzydzi się podróżując po takim wschodnim
kraju i stwierdza, że muzułmanie  nie  są tak czyści,  za jakich sami siebie  uważają.”
Dzisiaj   w państwach,  które nazywane  są  islamskimi,  tak jak  zepsuta jest  wiedza  o
wierze tak i nie przywiązuje się  większej wagi do czystości. Jednak nie  jest to wina
religii   islamskiej,   tylko   tych,   co   zapomnieli   o   tym,   że   jedną   z   zasad   Islamu   jest
czystość. Ubóstwo nie  jest powodem usprawiedliwienia  brudu. Z pieniędzmi  nie  ma
nic   wspólnego   zapluwanie   ulic,   zanieczyszczanie   otoczenia.   Tacy   brudasi   są
nędznikami,   którzy   zapomnieli   o   nakazie   czystości   Wzniosłego   Allacha.   Każdy
muzułmanin, jeśli dobrze pozna swoją religię i będzie ją szanował, to ten brud od razu
zniknie. Wtedy też obcokrajowcy, gdy będą zwiedzać kraje muzułmańskie, to tak jak
w okresie średniowiecza będą podziwiać czystość muzułmanów.
     Prawdziwy muzułmanin  dba oprócz czystości także o swoje  zdrowie. Nie używa
alkoholu,   który   jest   trucizną.   Nie   je   mięsa   wieprzowego,   które   jest   powodem

background image

przeróżnych szkód i  niebezpieczeństw. Zostało stwierdzone, że bardzo niebezpieczny
i   śmiertelny   wirus   choroby   Aids,   który   jest   szczególnie   spotykany   u
homoseksualistów, znajduje się w organiźmie świni. 
      Prorok   Muhammed   (niech   pokój   będzie   z   nim)   chwalił   w   przeróżny   sposób
medycynę i tak np. „Istnieją dwie ważne nauki: nauka o ciele (medycyna) i nauka
o   religii.”
  Znaczy   to,   że   spośród   wszystkich   nauk   najpotrzebniejsza   jest   nauka
chroniąca   ducha,   czyli   wiedza   religijna   i   nauka   chroniąca   ciało,   czyli   wiedza   o
zdrowiu.  W   Islamie   nakazane  jest   poznanie   najpierw  wiedzy  o   zdrowiu,  ponieważ
wszystkie dobre czyny można dokonać tylko wtedy, gdy ciało jest zdrowe.
      Dzisiaj  we  wszystkich  uniwersytetach   uczy  się,  że   leczenie   składa  się  z  dwóch
części: pierwszą jest higiena-chronienie zdrowia, drugą zaś terapia-wyzdrawianie. Ta
pierwsza   jest   ważniejsza.   Chronienie   ludzi   przed   chorobami,   utrzymywanie   ich   w
zdrowiu  jest  pierwszym  obowiązkiem  medycyny.   Terapia  nie  jest  zawsze  w  stanie
zaszłe szkody zlikwidować i chorego całkowicie wyleczyć. Właśnie dlatego w Islamie
pierwszym   obowiązkiem   lekarzy   jest   zagwarantowanie   higieny.   W   dziele   pt.
„Mewahib-i Ledunniye”  w drugiej  części  zostało   udowodnione  licznymi   świętymi
wersetami, że św.Koran poleca medycynę.  
    Prorok Muhammed (niech pokój będzie z nim) utrzymawał kontakt z Imperatorem
Bizancjum  Herakliuszem.  Korenspondowali  oni ze sobą  i wysyłali  sobie  nawzajem
posłów. Pewnego razu  Herakliusz wysłał Prorokowi wiele prezentów. Jednym z tych
prezentów był lekarz. Lekarz zwrócił się do Proroka Muhammeda (niech pokój będzie
z nim) z tymi słowami: „Panie! Imperator wysłał mnie do was, bym wam służył. Będę
leczyć  waszych  chorych za darmo.” Prorok Muhammed  (niech pokój będzie  z nim)
zgodził   się   na   to.   Nakazał   swoim   ludziom,   by     przygotowali   lekarzowi   dom.
Codziennie przynoszono mu smaczne jedzenie, napoje. Minęły dnie, miesiące. Nikt z
muzułmanów nie przyszedł do lekarza. Doktor zawstydził się i udał się do św.Proroka
mówiąc: „Panie! Przybyłem  tutaj, by wam służyć. Do dzisiaj nie  przyszedł do mnie
żaden chory.  Siedziałem  bezczynnie,  jadłem,  wypoczywałem.  Proszę, zezwólcie  mi
wrócić do mojej ojczyzny.” Na to odpowiedział mu Prorok Muhammed (niech pokój
będzie   z   nim):  „Rób   jak   chcesz!   Jeśli   postanowisz   pozostać   tutaj,   to   naszym
muzułmańskim   obowiązkiem   jest   gościom   służenie   i   goszczenie   ich.   Jeśli
odejdziesz,  to życzymy tobie szczęśliwej drogi. Jednak wiedz też o tym, że jeśli
nawet przez długie lata tutaj pozostaniesz to i tak do ciebie nie przyjdzie żaden
chory.  Moi  towarzysze   łatwo   nie  zachorują.   Islam  ukazał   drogę   chronienia   się
przed chorobami. My zwracamy wielką uwagę na czystość. Do stołu siadamy, gdy
jesteśmy głodni i przed nasyceniem wstajemy.”
   
Te słowa wypowiadając nie chcemy powiedzieć, że muzułmanin wogóle nie choruje.
Jednak   muzułmanin,   który   uważa   na   swoje   zdrowie   i   czystość,   pozostaje   długo
zdrowy i łatwo się  nie  rozchoruje. Smierć  jest  rzeczywistością.  Nikt  od niej  się  nie
uratuje i w końcu wskutek jakielkolwiek  choroby umrze. Jednak chronienie  zdrowia
od śmierci można uzyskać tylko poprzez przestrzeganie zasad islamskich i czystości.
 

    W   średniowieczu,   podczas   najolśniewających   czasów   Chrześcijaństwa,

największymi   uczonymi   w   medycynie   byli   tylko   muzułmanie   i   chrześcijanie
przyjeżdżali do Andaluzji (Endulus), by tam na islamskich uniwersytetach studiować
medycynę.   Szczepionkę   ospy   odkrył   turecki   muzułmanin.   Od   Turków   poznał   to
Jenner   i   w   roku   1211/1796   przywiózł   ją   do   Europy.   Został   on   niesprawiedliwie
nazwany „odkrywcą szczepionki ospy.” Nie  powinno  się  zapomnieć,  że w   Europie
panowały  w tamtych  czasach wielkie  epidemie.  Król francuski  Louis  XV  zmarł na
ospę w roku 1774. W Europie przez długie okresy czasu panowały epidemie dżumy i
cholery.   Gdy   Napoleon   I   w   roku   1212/1789   otoczył   twierdzę   Akka,   to   w   armii

background image

zapanowała  dżuma  i  będąc    bezradnym   wobec  tej  choroby  zmuszony  był   prosić   o
pomoc   swoich   wrogów   tureckich   muzułmanów.   W   tamtych   czasach   w
opublikowanym francuskim dziele  jest tak napisane:   „Turcy przyjęli  nasze prośby i
wysłali lekarzy. Byli to bardzo czysto ubrani, sympatyczni ludzie. Najpierw pomodlili
się, później umyli dokładnie swoje ręce używając obficie mydła i wody. Poprzecinali
skalpetem występujące u chorych pęcherzyki i znajdującą się w nich ciecz spuścili, a
rany  doładnie  oczyścili.  Następnie  chorych  położyli  w osobnym  miejscu  i  nakazali
zdrowym   w   miarę   możliwości   wogóle   nie   zbliżanie   się   do   nich.   Ubrania   chorych
spalili  i ubrali ich w nowe. Na koniec ponownie umyli swoje ręce, w miejscu, gdzie
znajdowali się chorzy spalili  pachnące drzewo, jeszcze raz pomodlili  się i pożegnali
się nie biorąc żadnej zapłaty lub prezentów.”
     Wskazuje  to na to, że jeszcze  przed dwoma  wiekami  Europejczycy  byli  bezsilni
wobec epidemii takich chorób i dopiero później poznali je od muzułmanów i poprzez
studia i badania (starając się bardzo jak nakazane jest w św.Koranie) uzyskali swoją
dzisiejszą medycynę.
   Po omówieniu czystości ciała chcemy opisać czystość ducha. Muzułmanin powinien
posiadać koniecznie piękny charakter. Islam składa się z moralności i zalet. Nakazuje
w zadziwiająco  wysokim  stopniu  czynienie  dobra, sprawiedliwości,  hojności wobec
przyjaciół   i   wrogów.   Zdarzenia   minionych   czternastu   wieków   ukazały   to   jasno
również   wrogom   Islamu.   Na   ten   temat   istnieją   niezliczone   świadectwa.   Chcemy
zwrócić uwagę na jeden z tych historycznych dokumentów:
   W archiwum muzea w Bursie zapisy sądowe sprzed dwustu lat mówią o tym, że gdy
muzułmanie zaczęli budować meczet na działce, która znajdowała się obok dzielnicy
żydowskiej Altynparmak, to budowa została wstrzymana, ponieważ żydzi uważali tą
działkę za swoją i nie zgadzali się na to. Doszło do rozprawy sądowej. Sąd uznał, że
działka ta należy rzeczywiście do żydów, nakazał zburzenie budowli i przekazanie jej
z powrotem żydom. Spójrzcie na tą sprawiedliwość!
   Prorok Muhammed (niech pokój będzie z nim) głosił: „Zostałem do was wysłany,
by   uzupełnić   dobre   cechy   charakteru   i   rozpowszechnić   moralność   na   całym
świecie.”  
W jeszcze innej ze św.Hadis głosi:  „Najsilniejszą wiarę posiada ten, kto
posiada piękną moralność.” 
W Islamie nawet wiara mierzona jest moralnością.
   W Islamie czystość ducha jest pierwszą zasadą. Kłamcy, oszuści, znęcający się nad
innymi,  niesprawiedliwi,  niemiłosierni,  egoiści, pyszniący się nie mogą być  uważani
za muzułmanów, jeśli będą nawet cały dzień się modlili. W św.Koranie w surze Maun
w   trzech   pierwszych   wersetach   jest   głoszone   w   tym   sensie:  „Ej,   Proroku,   czy
widziałeś   tych,   co   zaprzeczają   Sądowi   Ostatecznemu,   co   krzywdząc   sieroty
przywłaszczają sobie to, co jest ich własnością, nie nasycających biednych i nie
zachęcających innych do czynienia biednym dobra?”
 Modlenie się takich ludzi nie
zostanie  przyjęte.  W   religii   islamskiej   przed   spełnieniem   nakazów   należy  najpierw
chronić   się   przed   tym,   co   jest   zakazane   i   grzechem.   Prawdziwy   muzułmanin   jest
przede  wszystkim  wspaniałym  człowiekiem.  Zawsze  jest  miły,  grzeczny  i uczciwy.
Nie   wie,   co   to   jest   gniew.   Na   ten   temat   św.Prorok   głosił:  „Komu   dana   jest
łagodność, temu dane są dobra na tym i w przyszłym świecie.”
  Muzułmanin  jest
bardzo   skromny.   Wszystkich   tych,   co   do   niego   się   zwracają,   wysłucha   i   w   miarę
możliwości   pomoże.   Muzułmanin   jest   godny   i   szlachetny.   Kocha   swoją   rodzinę   i
ojczyznę.  Prorok Muhammed  (niech  pokój będzie  z nim)  głosił:  „Miłość  ojczyzny
pochodzi   z   wiary.”
  Dlatego   też   muzułmanin   chętnie   dokonuje   służby   wojskowej
podczas wojny. W wyżej cytowanym utworze niemieckiego zakonnika (z roku 1560)
jest   też   tak   napisane:   „Teraz   zrozumiałem,   dlaczego   Turcy   za   każdym   razem   nas
pokonywali.  Tutaj w okresie  wojny  muzułmanie  od razu chwytają  za broń, chętnie

background image

walczą  i  giną   w  obronie  ojczyzny   i religii.  Wierzą  w  to,  że  ginący  podczas  walki
pójdzie   do   Raju.   Gdy   tymczasem   u   nas   w   przypadku   wystąpienia  wojny   wszyscy
chowają   się,   by   nie   być   powołanym   do   służby   wojskowej.   Ci   zaś,   którzy   zostali
zmuszeni, walczą niechętnie.”
    W św.Koranie Wzniosły Allach wyjaśnia dokładnie, jaki powinien być prawdziwy
muzułmanin.  I tak w surze  Furkan w wersetach 63-69 jest  głoszone  w  tym sensie:
„Słudzy miłosiernego  Allacha chodzą po ziemi pokornie i godnie. Gdy ciemniacy
zaczepią   ich,   to  odpowiadają   im   pozdrowieniem,   zachowując   się   prawidłowo   i
mile chronią się przed czynieniem grzechu. Oni spędzają noce na modleniu się i
odprawianiu   namazu.   Oni   mówią:   (Stworzycielu   nasz,   odsuń   od   nas   męki
piekielne,   ponieważ   są   one   nieskończone   i   straszne.   Rzeczywiście   Piekło   jest
strasznym   miejscem   i   kwaterą).   Oni   robiąc   wydatki   nie   są   rozrzutni   i   skąpi,
starają się być umiarkowani i nie odbierają nikomu tego, co do nich nie należy.
Oni  nie   wierzą   w  innych  bogów   oprócz   Allacha.   Nie  zabijają,   bo  tego   zakazał
Allach.  
(Tylko   winnych   ukarzą).  Nie   cudzołożą.”  i   w   72-74   wersecie:  „Nie
wypowiadają   krzywoprzysięstwa.   Unikają   czynów   niepożytecznych   i
szkodliwych. Jeśli przypadkowo znajdą się w takiej trudnej sytuacji, to odwrócą
się i z godnością odejdą stamtąd. Gdy zostaną im przypomniane słowa Allacha, to
nie zachowują się tak, jakby byli ślepi i głusi, jakby nie zauważyli  i nie usłyszeli.
Oni błagają mówiąc: (Stworzycielu nasz, daj nam z naszych żon i dzieci pociechę!
Uczyń z nas przodujących wśród tych, którzy chronią się wystąpienia przeciwko
Allachowi).”
     
W   jeszcze   innej   surze,   w   surze   Saf  w   2.   i   3.   wersecie   jest   tak   głoszone:  „Ej,
wierzący!   Dlaczego   mówicie   o   tym,   czego   nie   zrobiliście?   Mówienie   o
niedokonanym   czynie,   że   został   zrobiony,   jest   powodem   wielkiego   gniewu
Allacha.”  
Znaczy to, że obiecywanie  tego, czego nie  jest  się w stanie  spełnić  jest  u
Wzniosłego Allacha złym czynem.
     Prawdziwy   muzułmanin   bardzo  szanuje  swoją  religię,   matkę,   ojca,   nauczyciela,
zwierzchnika, rząd i prawo. Nie zajmuje się tym, co jest nie potrzebne, tylko tym, co
jest pożyteczne. Nie zajmuje się hazardem. Nie marnuje swojego czasu.
   Prawdziwy muzułmanin czci Wzniosłego Allacha. Czczenie jest jego obowiązkiem i
okazaniem  dziękczynności  wobec Wzniosłego  Allacha.  W  ten sposób odpłaca  swój
dług wdzięczności. Nie czyni tego tylko dlatego, że jest to nakazane i że tak robią inni.
Czczenia dokonuje z wielką ochotą i miłością. Lękać się Wzniosłego Allacha znaczy
kochać Go ponad wszystko. Człowiek nigdy nie zechce zmarwić tych, których kocha i
lęka   się,  by  nie  stać   się   powodem   ich   zmartwienia.   Czczenie  Wzniosłego   Allacha
powinno być więc dokonywane w sposób udawadniający naszą miłość wobec Niego.
Wzniosły Allach obdarzył nas   wieloma darami,  dlatego też nasz dług wdzięczności
powinniśmy  się starać oddać tylko kochając Go i służąc Mu. Istnieją  różne sposoby
czczenia   Wzniosłego  Allacha.   Część   z   nich   tak   jak   wyżej  opisaliśmy   znajduje   się
pomiędzy   Wzniosłym   Allachem   a   wierzącym.   Wzniosły   Allach   może   wybaczyć
człowiekowi błędy, które popełnił on podczas Jego czczenia. Szanowanie praw innych
jest też jednym  ze sposobów czczenia  Wzniosłego  Allacha. Jednak Wzniosły  Allach
nie wybaczy nigdy tym, którzy innym  uczynili  zło i naruszyli prawa innych,  dopóki
pokrzywdzeni im nie wybaczą. 
     Na koniec  chcemy  przedstawić  kilka  św.Hadis,  które zostały wzięte ze znanego,
wysoko   cenionego   przez   islamskich   uczonych   dzieła   w   j.farskim  „Aszi’ad   al-
Lamaat”
 z czternastego tomu pt. „Miszkat”:
1. Wzniosły Allach nie zlituje się nad tymi, którzy nie litują się nad ludźmi.
2. By zapobiec tyranii pomóżcie zarówno tyranowi jak i uciemiężonemu!

background image

3. Jeśli w opłacie kupionej koszuli  znajduje się choć jeden grosz z nieuczciwie

zarobionych pieniędzy, to dokonany namaz w tej koszuli nie zostanie przyjęty
przez Wzniosłego Allacha.

4. Muzułmanin jest bratem muzułmanina. Nie znęca się nad nim. Biegnie mu na

pomoc.  Nie poniża go. Nie szkodzi  mu,  jego majątkowi, jego rodzinie i jego
honorowi.

5. Przysięgam Wzniosłemu  Allachowi; Jeśli  ktokolwiek z was nie życzy  swoim

braciom w wierze tego samego, co sobie samemu życzy, to jego wiara nie jest
pełna.

6. Przysięgam Wzniosłemu Allachowi, że ci, którzy nie są pewni, że nie doznają

zła od swego sąsiada, nie są prawdziwie wierzącymi.

7. Kto nie posiada w sercu miłosierdzia, ten nie posiada wiary.
8. Kto lituje się nad ludźmi, nad tym zlituje się Wzniosły Allach.
9. Kto nie żałuje małych dzieci i starców, nie należy do nas.
10. Temu,   kto  szanuje  starców   i  im  pomaga,  Wzniosły  Allach  da  pomocników,

gdy się on zestarzeje.

11. Ukochanym   domem   Wzniosłego   Allacha   jest   dom,   w   którym   opiekuje   się

sierotami.

12. Wzniosły Allach pomoże na ziemi i po śmierci temu, kto uciszył plotkującego i

ukarze na ziemi i po śmierci tego, kto był w stanie uciszyć plotkującego, a nie
uczynił tego. 

13. Kto zauważy hańbę swojego brata w wierze i ją ukryje, to będzie tak wysoko

ceniony   jak   ci,   którzy   przed   Islamem   grzebane   przez   Arabów   żywe
dziewczynki  ratowali od śmierci.

14. Wśród dwóch przyjaciół u Wzniosłego Allacha jest ten wyżej ceniony, który

przyjacielowi dokonał więcej dobrych uczynków.

15. O tym,  czy  ktoś  jest dobrym,  czy  też złym  człowiekiem  można  zrozumieć   z

tego, czy jest on przez swoich wierzących sąsiadów lubiany, czy też nie. 

16. Kto  zranił   językiem   swojego   sąsiada   pomimo,   że   bardzo   się   modlił,   często

pościł,  rozdawał wysokie  jałmużny, pójdzie do Piekła.  Ten, kto mało modlił
się,   rzadko   pościł   i  niskie   dawał  jałmużny,   ale   nie   zranił   językiem   swojego
sąsiada, pójdzie do Raju.

17. Wzniosły   Allach   dał   dary   ziemskie   Swoim   przyjaciołom   i   Swoim   wrogom.

Jednak   pięknym   charakterem   obdarzył   tylko   Swoich   ukochanych.  (Z   tej
św.Hadisy   można   zrozumieć   jak   prawidłowe   są   słowa:   „Ma   się   nadzieję,   że
niewierzący posiadający piękny charakter przed śmiercią uzyskają wiarę.”)

18. Na  Sądzie   Ostatecznym  nagroda   za  dobre   uczynki  i  zasługi   tego,   co innym

zaszkodził   zostaną   dane   tym,   co   zostali   przez   niego   skrzywdzeni.   Jeśli   nie
posiada on dobrych uczynków, to zostaną mu zapisane grzechy tych, których
skrzywdził. 

19. Najcięższym grzechem u Wzniosłego Allacha jest zły charakter.                  
20. Jeśli   ktokolwiek   cieszy   się,   że   tego,   kogo   nie   lubi   spotkało   nieszczęście,   to

Wzniosły Allach obdarzy go takimi samym nieszczęściem.

21. Dwóch   obcych   przyszło   do   meczetu,   żeby   się   modlić.   Zaproponowano   im

poczęstunek. Odmówili  mówiąc,  że  poszczą. Po  rozmowie,  gdy wstali żegnając
się, św.Prorok powiedział im: „Ponownie odprawcie swoje modlitwy i od nowa
poście,   ponieważ   rozmawiając   obgadywaliście   kogoś   innego.   (Mówili   o
błędach kogoś innego.) Obgadywanie niweczy nagrodę za modlitwę i posty.”

22. Nie  zazdroście!   Tak   jak   ogień  pali   drzewo,  tak   zazdrość  niszczy   wszystkie

wasze dobre uczynki.  (Jest to zazdrość, w której życzy się,  by szczęście,  dobra

background image

darowane    przez  Wzniosłego  Allacha  komuś  innemu,  uległy  straceniu.  Jeśli  nie
życzy się, by one zostały stracone, lecz tylko zyskanie  podobnej sytuacji i takich
samych darów, to nie jest to wtedy zazdrość tylko pragnienie.)

23. Kto posiada dobry charakter, ten zyska dobra na ziemi i po śmierci.
24. Wzniosły Allach nie wtrąci do Piekła tego, komu dał na ziemi ładną twarz i

piękny charakter.

25. Ebu Hurejre powiedział: „Bądź łagodny”. Gdy spytano się jego, co to znaczy być

łagodnym, odpowiedział:  „Zbliż się do tego, co się od ciebie odwraca i daj mu
dobrą radę. Temu, co cię skrzywdził, wybacz i obdarz obficie dobrem, nauką,
pomocą  tego, co tobie tego żałuje.”

26. Kto jest pozbawiony dumy, wiarołomstwa i długów pójdzie do Raju.
27. Nasz św.Prorok nie chciał odmówić modlitwy na pogrzebie zadłużonego. Zgodził

się  na to dopiero wtedy, gdy Ebu Katade (niech pokój będzie  z nim)  przejął na
siebie długi zmarłego.  

28. Nie bijcie swoich żon! One nie są waszymi niewolnicami.
29. U  Wzniosłego  Allacha   jest najlepszy   ten,  kto  swoją  żonę   najlepiej  traktuje.

Pod tym względem weźcie mnie, Proroka, za przykład.

30. Ten posiada wśród was najwyższą  wiarę,  kto jest najłagodniejszy i najlepiej

traktuje swoją żonę.

     Większość z tych powyżej wymienionych  św.Hadis  znajduje  się  w książce  pt.

„Zawadżir” w części pt. „Ichtikar” napisanej przez wielkiego uczonego   Islamu  Ibni
Hadżera. Są one źródłem pięknej islamskiej moralności. Islamscy uczeni wyciągnęli z
nich różne zasady. Niektóre z nich  chcemy przedstawić:

 Zabronione jest muzułmanom udającym się z wizytą lub przebywającym na stale

w  państwach,  w   których   panuje  inna   religia,  napadanie   na  żyjących  tam,  ich
majątki   i   ich   honor   i   dokonywania   kradzieży.   Nie   powinno   się   występować
przeciwko panującemu  tam prawu, w handlu  i w komunikacji  nie  powinno  się
dokonywać oszustw i sprzeniewierzeń.

 Zabranie   majątku,   skrzywdzenie   innowiercy   jest   większym   grzechem   niż

dokonanie   tego  samego  muzułmanom.  Łamanie   praw  zwierząt  jest  większym
grzechem   niż   łamanie   praw   człowieka,   zaś   łamanie   praw   niewierzącego   jest
jeszcze większym grzechem niż łamanie praw zwierząt.

 Zabronione jest korzystanie z rzeczy należących do innych bez zgody właściciela,

jeśli nawet nie czyniąc szkody zwróci się je z powrotem.

 Człowiek, który mając możliwość spłacenia swojego długu spóźni się choć tylko o

jedną   godzinę,   jest   tyranem   i   buntownikiem.   Znajduje   się   bez   przerwy   pod
klątwą.   Niespłacenie   długu   w   czasie   jest   wielkim   grzechem,   który   jest
zapisywany nawet podczas snu. Jeśli odda się go z niższą wartością lub towarem
do niczego niepotrzebnym  i jeśli  zostanie  w ten sposób przyjęty niechętnie,  to
dalej jest  grzechem.  Z tego grzechu  nie  zostanie  się   uwolnionym,  dopóki nie
usatysfakcjonuje się tego, komu się jest dłużnym.   

      Uczeni   islamscy   od   1400   lat   opisywali   i   pisali   książki   na   temat   pięknej   etyki
nakazanej przez religię  islamską.  W ten sposób starali  się  umieścić  w głowach i w
sercach młodzieży te piękne charaktery głoszone przez religię islamską. Jedno z tych
niezliczonych dzieł chcemy jako przykład poniżej przedstawić:
     Książka  pt.  „Mektubat”  (Listy)  napisana  przez  Imam   Rabbani  Ahmed  Farukki
(ur.971/1563,   zm.1034/1624   w   mieście   Sirhind   w   Indiach),   wielkiego   uczonego
islamskiego, świętego, nowatora drugiego tysiąclecia (niech pokój będzie z nim)  jest
szczególnie   wartościowa.   Seyyid   Abdulhakim   Arwasi   (ur.1281/1874,   zm.1943)
największy   profesor   mistyki   na   islamskim   uniwersytecie   w   czasach   panowania

background image

Państwa   Osmanskiego   często   powtarzał:   „Po   św.Koranie   i   św.Hadisach
najwartościowszą i największą księgą jest „Mektubat” napisany przez Imam Rabbani.”
Imam Rabbani napisał w 76.liście: 
      W   św.Koranie   w   surze   Haszr   w   7.   wersecie   jest   głoszone   w   tym   sensie:
„Przyjmijcie   nakazy   przyniesione   przez   Proroka,   bądźcie   nim   posłuszni.
Chrońcie się od tego, co jest zabronione!” 
Od nieszczęść świata i męki po śmierci,
żeby się  uratować, powinno  się  kierować tymi dwoma  wskazówkami:  Pierwszą jest
przestrzeganie nakazów Wzniosłego Allacha, zaś drugą jest chronienie się od tego, co
jest   zakazane.   Z   tych   dwóch   najważniejszą   i   najpotrzebniejszą   wskazówką   jest   ta
druga i nazywa się ją „Wera” lub „Takwa”. W obecności św.Proroka rozmawiano o
pewnym człowieku, który bardzo dużo się modlił i o jeszcze innym,  który się bardzo
chronił   od  tego,  co   jest   zakazane.   Prorok  Muhammed   (niech   pokój  będzie   z   nim)
powiedział: „Nic nie jest tak wielkie jak wera!” Znaczy to, że chronienie się od tego,
co jest zakazane, jest bardzo wartościowe. W jednej ze św.Hadis św.Prorok tak głosił:
„Podstawą waszej religijności jest wera”. Człowiek może poprzez  „werę” i „takwę”
dokonać postępów i przewyższyć aniołów. Aniołowie nie osiągają wyższego stopnia,
nie dokonują postępów, są tylko posłuszni rozkazom. W takim razie przylgnięcie  do
wery (chronienie się od tego, co jest zakazane) i takwy (bycie pobożnym) powinno się
traktować   jako   pierwszy   obowiązek.   W   Islamie   najwartościowsza   jest   takwa
tzn.pobożność. Takwa jest podstawą religii.  Wera i takwa oznacza chronienie  się od
czynienia  tego, co jest zakazane, żeby dokonać tego obowiązku powinno  się  unikać
używania w nadmiarze tego, co jest zezwolone (mubah). Należy korzystać z tego tylko
tyle,  ile  jest  konieczne.  Jeśli  człowiek  będzie  korzystał z tego wszystkiego, co jest
zezwolone   w   Islamie,   jak   mu   się   zechce,   nie   zachowując   umiaru,   to   powstanie
możliwość uczynienia tego, co jest wątpliwe. To, co jest wątpliwe znajduje się blisko
tego, co jest zakazane. Ludzie tak jak zwierzęta są słabi wobec samych siebie. Ten, kto
chodzi po brzegu urwiska może któregoś dnia z niego spaść. By móc w pełni dokonać
takwy i wery należy korzystać z tego, co jest dozwolone tylko tyle, ile jest potrzeba.
Przy używaniu  tych zezwolonych  ilości powinno  się  mieć  również  intencję  poprzez
nie dokonania  obowiązków wierzącego. W dzisiejszych czasach jest niemożliwością
unikanie   w   każdej   chwili   korzystania   z   tego,   co   jest   zezwolone   powyżej   potrzeb.
Przynajmniej   powinno   się   unikać   tego,   co   jest   zakazane   i   starać   się   o   to,   by   nie
przekroczyć  granicy w tym,  co jest  zezwolone. Jeśli ponad potrzebę skorzysta się  z
tego,   to   powinno   się   odczuć   żal   i   wyrazić   skruchę.   Takie   czyny   są   początkiem
czynienia tego, co jest zakazane. Powinno się schronić u Wzniosłego Allacha i błagać
Go.   Ten   żal,   skrucha   i   błaganie   poprowadzi   może   do   powstrzymywania   się   od
korzystania  w   nadmiarze  z  tego, co   jest   zezwolone   i  ochroni  przed  złem   i  szkodą
takich   czynów.  Jeden  z   islamskich   uczonych   głosił:   „Lepsza   jest   pochylona  głowa
grzesznika niż wypięta pierś modlącego się.”    
   Istnieją dwa sposoby unikania tego, co jest niedozwolone: Pierwszym jest unikanie
tych grzechów, które powstają wskutek łamania praw Wzniosłego Allacha, drugim zaś
jest   unikanie   grzechów,   które   zawierają   w   sobie   prawa   ludzi,   zwierząt.   Ten   drugi
sposób   jest   ważniejszy,   ponieważ   Wzniosły   Allach   niczego   nie   potrzebuje   i   jest
bardzo   miłosierny.   Ludzie   zaś   mają   zawsze   wiele   potrzeb   i   są   skąpi.   Prorok
Muhammed  (niech pokój będzie  z nim)  głosił:  „Ci, którzy  złamali  prawa  innych
ludzi   naruszając   ich   majątki,   znieważając   ich   szacunek,   niech   przed   swoją
śmiercią   starają   się   o   ich   wybaczenie   i   odpłacą   im   szkody!   Na   Sądzie
Ostatecznym   złoto,   majątek   nie   będą   miały   żadnej   wartości.   Tego   dnia   dobre
uczynki     winnego   będą   dawane   pokrzywdzonym   i   jeśli   będą   one

background image

niewystarczające, to zostaną wtedy zapisywane  winnemu grzechy tych, których
skrzywdził.

   (Ibni Abidin wyjaśniając książkę pt. „Muchtar” na str.295 opisując intencje namazu
napisał: „Na Sądzie Ostatecznym jeśli pokrzywdzony nie wybaczy swoich praw, to za
każdy   dank   (0,5   gr.   srebra)   długu   zostanie   mu   przekazane   siedemset   namazów
dokonanych razem ze wspólnotą tego, który jest mu winny”).
    Pewnego dnia św.Prorok spytał się:  „Czy wiecie, kogo nazywa się bankrutem?”
Jego towarzysze odpowiedzieli: „Jest to ten, kto stracił swoje pieniądze i majątek.” Na
to powiedział im św.Prorok:  „Wśród wierzących bankrutem jest ten, kto w dniu
Sądu Ostatecznego będzie miał zapisanych dużo zasług z wykonanych namazów,
postów  i  jałmużn  danym biednym,  jednakże  innych  obraził,   oszczernił,  okradł,
przelał krew lub pobił. Jego dobre uczynki zostaną przekazane tym, których on
skrzywdził.   Nim   odda   on   prawa   pokrzywdzonemu,   to   skończą   się   te   dobre
uczynki   i   wtedy   zostanie   on   obciążony   grzechami   tych,   których   skrzywdził   i
później zostanie on wrzucony do Piekła.” 
     
W   98.liście  „Mektubatu”  napisane   jest:  „Wzniosły   Allach   jest   wobec   nas
przyjazny.   Kocha   łagodnych.   Tym,   czego   nie   dał   surowym,   obdarzył   łagodnie
traktujących.”
  Tę św.Hadisę  możemy   znaleźć   również   w zbiorze  św.Hadis  Imama
Muslima.
    W tym samym zbiorze znajduje się polecenie św.Aisze (niech pokój będzie z nią):
„Postępuj   łagodnie.   Chroń   się   od   surowości   i   brzydoty.   Łagodność   zdobi
człowieka, usuwa brzydotę.”
     I dalej w tym samym  zbiorze:  „Ten, kto nie zachowuje się łagodnie, nie czyni
również dobrych uczynków.”
     
W zbiorze św.Hadis  „Buchari”  znajduje  się następująca św.Hadis:  „Najbardziej
kocham tych, którzy posiadają najładniejszy charakter.”
     
W   św.Hadisach   głoszonych   przez   Imama   Ahmeda   Tirmuzi   głoszone   jest:
„Obdarzony   łagodnością   został   również   obdarzony   dobrami   na   ziemi   i   po
śmierci.”
     
Imam Ahmed, Tirmuzi,  Hakim i Buchari powiadomili o tej św.Hadisie:  „Poczucie
wstydu pochodzi z wiary. Wiara pochodzi z Raju. Lubieżność jest złem. Czyniący
zło należą do Piekła.”
     
Imam   Ahmed   i  Tirmuzi   głosili   tą  św.Hadisę:  „Znam   tego,   kto   nie  pójdzie   do
Piekła i nie dozna piekielnego ognia. Uważajcie: Jest to ten, kto ludziom pomaga i
traktuje ich łagodnie.”
     
Imam Ahmed, Tirmuzi   Ebu Dawud powiadamili  o św.Hadisie,  w której głoszone
jest:  „Łagodni i innym ułatwiający są jak ci, którzy trzymają za uzdę zwierzęta
pociągowe.   Jeśli   chcą   się   zatrzymać,   to   zwierzę   jest   im   posłuszne.   Gdy
poprowadzą je po kamieniach, to zwierzę tam pobiegnie.”
   
W zbiorze „Buchari” jedna ze św.Hadis tak głosi: „Jeśli ten, kto w swoim gniewie
może   uczynić   wiele   zła,   powstrzyma   się,   to   Wzniosły   Allach   na   Sądzie
Ostatecznym wywoła go spośród wszystkich i powie mu: W Raju idź do wybranej
przez siebie huryski.”
   
We wszystkich zbiorach św.Hadis głoszone jest, że gdy św.Proroka proszono o radę,
to   zawsze   polecał   on:  „Nie   gniewaj   się,   nie   denerwuj   się!”  Gdy   powtarzano   tę
prośbę, to ponownie w ten sam sposób dawał odpowiedź.
   W zbiorach św.Hadis Tirmuzi i Ebu Dawuda głoszono: „Powiadamiam was o tych,
którzy   pójdą   do   Raju.   Posłuchajcie!   Ci,   którzy   są   słabi,   ale   jeśli   postanowili
szczerze uczynić dobry uczynek, to Wzniosły Allach na pewno spełni ich zamiary.

background image

Posłuchajcie! Teraz powiadomię o tych, którzy pójdą do Piekła: są to ci, którzy są
wobec innych surowi, niecierpliwi i zarozumiali.”
   
Tirmuzi i Ebu Dawud informują o św.Hadisie, w której zalecane jest: „Kto siedząc
złości się, niech usiądzie, jeśli siedząc nie uspokoi się, niech się położy!”
     
W jeszcze innej św.Hadisie  powiadomionej przez Taberani,  Baihaki i Ibni Asakir
głoszone jest: „Jak ocet psuje miód, tak gniew psuje wiarę.”
   W św.Hadisie powiadomionej przez Baihaki Ebu Nuaima głoszone jest: „Wzniosły
Allach   wywyższy   tego,   kto   jest  ze   względu   na   Niego   pokorny.   On   widzi   siebie
samego  małym,  jednak w oczach ludzi  jest wielki.  Tego,  kto siebie  nad innymi
wywyższa, Wzniosły Allach poniży. W oczach wszystkich będzie mały. Tylko on
będzie  samego  siebie  uważał   za   ważnego.   A  nawet  pies  i  świnia  będą  od  niego
wartościowsze.”
     
W powiadomionej przez Baihaki św.Hadisie napisane jest:  „Gdy Prorok Mojżesz
spytał  się  Wzniosłego  Allacha:  Kto jest  najwartościowszym  wśród  wierzących?
To uzyskał odpowiedź: Ten, kto wybacza wtedy, gdy starcza mu na to siły.”
     
W powiadomionej św.Hadisie  przez Ebu Ya’la jest przykazane:  „Jeśli ktokolwiek
powstrzyma swój język, to Wzniosły Allach ukryje jego wstydy. Jeśli ktokolwiek
opanuje   swoją   złość,   to   Wzniosły   Allach   odsunie   od   niego   męki   na   Sądzie
Ostatecznym.   Jeśli   ktokolwiek   błaga   Wzniosłego   Allacha,   to   jego   modlitwa
zostanie przyjęta.”
     
W zbiorze św.Hadis  Tirmizi  napisane jest, że gdy Muawije  (niech pokój będzie z
nim) napisał list do św.Aisze (niech pokój będzie z nią) prosząc o radę, to uzyskał taką
odpowiedź: „Niech pozdrowienia Wzniosłego Allacha będą razem z tobą! Usłyszałam
od św.Proroka te słowa:         (Jeśli ktokolwiek uczyni to, co ludzi złości, a zyskuje
łaskę Wzniosłego Allacha,  to Wzniosły Allach  ochroni go przed  gniewem ludzi.
Jeśli   ktokolwiek   dokona   tego,   co   gniewa   Wzniosłego   Allacha,   a   podoba   się
ludziom, to Wzniosły Allach zostawi jego czyny ludziom).”
     
Niech Wzniosły Allach zaliczy nas i was do tych szczęśliwych wierzących, którzy
uważając na te św.Hadisy potrafią zgodnie z nimi żyć!
      Na   ziemi   życie   trwa   bardzo   krótko,   ale   męki   piekielne   są   bardzo   straszne   i
nieskończone.   Przezorny,   inteligentny   człowiek  powinien   być   przygotowany   na   to.
Nie powinien dać się oszukać piękności i smakom świata. Gdyby  chciano  zmierzyć
honor i wartość człowieka ziemskimi  dobrami to ci, którzy posiadają  tutaj na ziemi
dużo, powinni być najlepsi i najwartościowsi. Dać się oszukać wyglądowi świata jest
głupotą, nierozsądkiem. Krótkie życie na ziemi powinno się traktować jako wielki dar
i   starać   się   wykorzystać   je   na   robieniu   czynów,   które   podobają   się   Wzniosłemu
Allachowi. Powinno się też czynić ludziom dobre uczynki. Istnieją dwie ważne drogi
uratowania   się   od   Piekła.   Pierwszą   jest   przestrzeganie   i   szanowanie   nakazów
Wzniosłego   Allacha,   drugą   zaś   jest   bycie   miłosiernym   wobec   ludzi,   wszystkich
stworzeń i czynienie  im dobra. Wszystkie słowa wypowiedziane przez św.Proroka są
prawdą. Nie są one żartem, zabawą, bredzeniem. Powinniśmy  obudzić  się z naszego
ziemskiego snu, ponieważ takie sny kończą się hańbą, wstydem, żalem. W św.Koranie
w   surze   Mumin   w   135   wersecie   głoszone   jest   w   tym   sensie:  „Czy   uważacie,   że
stworzyliśmy  was  jako  absurd,  jako  zabawkę   i  że   do  nas  nie  musicie wrócić?”
Wiem, nie jesteście w stanie wysłuchiwać takich słów. Jesteście młodzi i pełni życia.
Wokoło was wszędzie znajdują się dary świata. Liczą się z waszym słowem. Możecie
robić  to,  na  co  macie   ochotę. Jednak  żałuję  was,  chcę   was   ostrzec  i  pomóc  wam,
dlatego   też  napisałem   te  słowa.  Nie  straciliście  jeszcze   niczego.  Teraz  jest  jeszcze
czas,   by   się   poprawić   i   modlitwą   błagać   Wzniosłego   Allacha.”   Tutaj   kończy   się
tłumaczenie 98.listu.

background image

      Sejjid   Abdulhakim   Arwasi   opisuje   w   swojej   książce   pt.  „Erriyadu’l-
Tasawwufiyya”  
mistykę   jako:   „pozbawienie   się   ludzkich   cech,   ozdobienie   siebie
cechami anielskimi  i przyjęcie  boskiej etyki za charakter.” Ebu Muhammed  Dżeriri
powiedział:  „Mistyką nazywa się ozdobienie  siebie  dobrymi cechami i oczyszczenie
się ze wszystkich złych cech.”
   Muhammed Masum syn Imama Rabbani Faruki, jeden z najsłynniejszych uczonych
islamskich, w liście do gubernatora w Indiach Mir Muhammeda Hafi (list ten znajduje
się w pierwszej części książki pt. „Mektubat” jako 147.) napisał:
   „Niech Wzniosły Allach nie pozwoli nam i wam zejść z drogi największego Proroka
Muhammeda   (niech   pokój   będzie   z   nim),   ukochanego   przez   Stworzyciela   świata!
Miłosierni  bracia!  Bardzo  krótko trwa życie  człowieka.  To, co człowieka  spotka w
nieskończonym   życiu   pozagrobowym   jest   związane   z   tym,   jak   żyło   się   na   ziemi.
Mądry,  dalekowidzący  człowiek  będzie  się  starał w  tym krótkim życiu  światowym
dokonać   tego   wszystkiego,   co   zapewni   mu   po   śmierci   prowadzenie   wygodnego   i
dobrego życia. Przygotuje sobie to, co będzie mu potrzebne w tej wędrówce do życia
pozagrobowego. Wzniosły  Allach  postawił   was   na  czele   wielu  ludziom   i  dał  wam
możliwość spełnienia  ich wielu potrzeb. Dziękujcie  Wzniosłemu Allachowi za to, że
obdarzył   was   tym   wartościowym   i   pożytecznym   zadaniem!   Starajcie   się   służyć
sługom Wzniosłego  Allacha!   Pamiętajcie  o  tym,  że  służąc   ludziom  uzyskacie  dary
tutaj na ziemi i po śmierci! Wiedzcie o tym, że traktowanie ludzi łagodnie i życzliwie,
czynienie  im  dobra, pomaganie  im zawsze z uśmiechem na  twarzy jest  drogą, która
prowadzi   do   uzyskania   miłości   Wzniosłego   Allacha!   Bądźcie   pewni   tego,   że   to
ochroni   was   przed   mękami   Piekła   i   powiększy   wam   dary   w   Raju!   Nasz   Prorok
Muhammed  (niech   pokój będzie   z  nim)  głosi  o  tym  pięknie   w  tej  oto św.Hadisie:
„Wzniosły Allach  stworzył  i zesłał to, co ludzie  potrzebują.  Najukochańszym u
Wzniosłego   Allacha   jest   ten,   kto   pośredniczy   w   dostarczaniu   Jego   darów
ludziom.”
   Poniżej umieszczamy kilka św.Hadis, które pokażą jak ważne jest pomaganie innym
muzułmanom, sprawianie im radości, posiadanie ładnego charakteru i te, które chwalą
i   zachęcają   do   tego,   by   być   statecznym   i   wytrwałym.   Starajcie   się   je   dobrze
zrozumieć!   Jeżeli   napotkacie   na   niezrozumiałe   miejsca,   to   starajcie   się   zrozumieć
pytając tych, którzy religię  dobrze znają i zgodnie z nią żyją. Słowa wypowiedziane
przez   św.Proroka   nazywa   się   św.Hadisami.   Czytajcie   je   uważnie!   Starajcie   się   w
każdym słowie i czynie zgodnie z nimi zachowywać!
1. Muzułmanie są braćmi. Nie skrzywdzą  siebie nawzajem i nie sprawią sobie

nawzajem przykrości. Jeśli jeden z nich pomoże swojemu współwyznawcy, to
Wzniosły Allach ułatwi jego pracę.  Jeśli ktokolwiek z nich wybawi innego z
trudnej sytuacji i z tego powodu ucieszy go, to Wzniosły Allach uratuje jego
również   z   najtrudniejszego   położenia   na   Sądzie   Ostatecznym.   Jeśli
muzułmanin   ukryje   hańbę   albo   błędy   innego   muzułmanina,   to   Wzniosły
Allach na Sądzie Ostatecznym zasłoni przed wszystkimi jego wstydy i winy.
(Muslim, Buchari)

2. Kto   pomoże   swojemu   bratowi   w   religii,   temu   pomoże   również   Wzniosły

Allach.(Muslim)

3. Wzniosły Allach stworzył niektórych ludzi po to, by spełniali potrzeby innych

i   im   pomagali.   Potrzebujący   zwracają   się   do   nich.   To   oni   właśnie   będą
chronieni od cierpień Piekła.
(Taberani)

4. Wzniosły   Allach   obdarzył   niektórych   ludzi   wieloma   darami   na   ziemi.

Stworzył   ich,   by   byli   innym   pożyteczni.   Jeśli   oni   te   dary   rozdadzą   innym
sługom Wzniosłego Allacha, to nie zmiejszą się one. Jeśli te dary nie zostaną

background image

przekazane   innym   ludziom,   to   Wzniosły   Allach   odbierze   je   od   nich   i   da
innym.
(Taberani, Ibni Ebid-dunya)

5. Kto w miesiącu postu Ramazan ostatnie dziesięć dni w dzień i w nocy spędzi

się na modlitwach w meczecie,  to Wzniosły Allach odsunie od niego bardzo
daleko   ogień   piekielny.   Jednak   pokrycie   potrzeb   muzułmanina   jest
korzystniejsze od wykonania tego przez dziesięć lat.
(Taberani,Hakim)

6. Jeśli ktokolwiek wykona pracę innego muzułmanina, to tysiące aniołów modli

się   za   niego.   W   drodze   do   tej   pracy   za   każdy   krok   wybaczony   jest   jeden
grzech i na Sądzie Ostatecznym zostanie on obdarzony darami.
(Ibni Mace)

7. Ten, kto idzie po to, by wykonać pracę brata muzułmanina, to za każdy krok

wybaczone jest mu siedemdziesiąt grzechów i zapisane siedemdziesiąt zasług
za dobre uczynki. Trwa to tak do skończenia tej pracy. Jeśli praca ta zostanie
wykonana,   to   zostaną   wszystkie   grzechy   wybaczone.   Jeśli   ten   ktoś   umrze
podczas  tej pracy,  to  bez przesłuchiwania,  rozliczenia  pójdzie  do Raju.
(Ibni
Ebid-dunya)

8. Jeśli  ktokolwiek  załatwi   jakąś   sprawę   muzułmaninowi  w   urzędach,  by   mu

ułatwić życie lub wyzwolić go z kłopotów, to na Sądzie Ostatecznym na moście
„Syrat” wtedy, gdy wszystkim nogi będą się ślizgały, Wzniosły Allach pomoże
mu przejść bardzo szybko.
(Taberani)

9. U   Wzniosłego   Allacha   najmilszym   czynem   jest   sprawienie   radości

muzułmaninowi poprzez ubranie lub nakarmienie jego lub też pokrycie innej
jeszcze potrzeby.
(Taberani)

10. Wzniosłemu   Allachowi   najmilszym   czynem   po   spełnieniu   nakazów   jest

sprawienie   radości   muzułmaninowi.(Taberani)   Nakazem   Wzniosłego   Allacha
nazywa się konieczne do spełnienia obowiązki. Z tej św.Hadisy można zrozumieć,
że  Wzniosły  Allach   kocha  najbardziej  tych,  co   spełniają  nakazane  przez  Niego
obowiązki.   Wszystko   to,   co   jest   brzydkie   i   szkodliwe   zabronione   przez
Wzniosłego   Allacha   nazywa   się   zakazem   (haram).   Wzniosły   Allach   tego,   kto
chroni się przed tym, co jest zakazane, bardziej kocha od tego, kto dokonuje tego,
co jest  nakazane(farz). Muzułmanom nakazane jest  mieć  dobry charakter (farz).
Posiadanie  brzydkiego  charakteru jest  zakazane  (haram). Chronienie  się    od zła
jest wartościowsze i większą zasługą niż czynienie dobra.

11. Jeśli   ktokolwiek  zrobi   dobry  uczynek  innemu  muzułmaninowi,   to Wzniosły

Allach stworzy z tego dobra anioła. Ten anioł tylko modli się i czci Wzniosłego
Allacha. Jego zasługi za  to zostaną przekazane  temu,  kto uczynił ten dobry
uczynek.   Jeśli   ten   ktoś   umrze   i   zostanie   złożony   do   grobu,   to   anioł   ten
przyjdzie do jego grobu pełen światła i życzliwości. Zobaczy on tego anioła i
bardzo   się   ucieszy.   Spyta   się   go:   „Kto   ty   jesteś?”   Anioł   odpowie   mu:   „Ja
jestem zrobionym przez ciebie dobrym uczynkiem pewnemu muzułmaninowi
i  radością,   którą   ty  poprzez  ten uczynek  w  jego sercu   wywołałeś.  Wzniosły
Allach   wysłał   mnie   dzisiaj,   bym   ciebie   ucieszył,   na   Sądzie   Ostatecznym   za
tobą się wstawił i pokazał tobie twoje miejsce w Raju.”

12. Spytano   się   św.Proroka:   „Co   jest   najgłówniejszym   powodem   pójścia   do

Raju?”   Odpowiedział   on:   „Należy   bać   się   Wzniosłego   Allacha   i   posiadać
dobry charakter.” Gdy spytano się, co jest najgłówniejszym powodem pójścia
do Piekła, to odpowiedział: „Martwienie się z powodu straty ziemskich darów,
cieszenie się  po ich uzyskaniu i z tego powodu szalenie.”
(Tirmuzi, Ibni Hibban,
Baihaki). Znakiem lęku przed Wzniosłym Allachem jest chronienie się przed tym,
co jest zakazane (haram).

background image

13. Ten   posiada   najsilniejszą   wiarę   i   najpiękniejszy   charakter,   kto   jest   wobec

swojej żony najłagodniejszy.(Tirmuzi,Hakim)

14. Człowiek  dzięki  pięknemu  charakterowi   uzyska  najwyższy  stopień w  Raju.

Nadmiar   w   powtarzanych   modlitwach   nie   doprowadzi   człowieka   do   tego
stopnia. Zły  charakter poprowadzi człowieka  do najgłębszych dołów piekła.
(Taberani)

15. Najłatwiejszym   i   najlżejszym   sposobem   czczenia   Wzniosłego   Allacha   jest

mało mówienie i posiadanie dobrego charakteru.  Pamiętajcie dobrze o tym!
(Ibni Ebid-dunya)

16. Pewien z wierzących podszedł do św.Proroka i spytał się go: „Co jest najlepszym

osiągnięciem?”   Na   to   odpowiedział   on: 

„Posiadanie   łagodnego

charakteru.”Człowiek ten wstał, trochę później podszedł z prawej strony i znowu
zadał   to   samo   pytanie.   Ponownie   odpowiedział   mu:  „Posiadanie   dobrego
charakteru.”  
Potem usiadł on z lewej strony św.Proroka i ponownie spytał się o
najbardziej ulubiony czyn u Wzniosłego Allacha. Ponownie dano mu odpowiedź:
„Posiadanie   dobrego   charakteru.”  Później   ten   ktoś   podszedł   z   tyłu   i   znowu
spytał się,  co  jest  najwartościowszym  czynem.  Wtedy św.Prorok  odwrócił  się  i
odpowiedział:  „Czy nie zrozumiałeś, co to znaczy posiadać dobry charakter?
W miarę możliwości staraj się nikogo nie denerwować!”

17. Daję wam słowo, że ten, kto nie sprzecza się z nikim choć ma rację, nie zrani

nikogo słowem, pójdzie do Raju. Daję wam słowo, że ten, kto nie kłamie nawet
dla żartów lub roześmiania innych, to pójdzie do Raju. Daję wam słowo, że
ten,   kto   posiada   dobry   charakter,   to   uzyska   wysoki   stopień   w   Raju.
(Ebu
Dawud, Ibni Macze,Tirmuzi)

18. Wzniosły   Allach   powiedział:   „Cenię   wysoko   Islam.”(Znaczy   to,   Ja   cenię

również wysoko tych, którzy przyjęli Islam i uważają na jego nakazy i zakazy. To
są moi ukochani wierzący.)  By uzyskać całkowitą wiarę należy być hojnym i
posiadać łagodny charakter. Codziennie ukazując te dwie cechy pokażcie, że
posiadacie religię w pełni.
(Taberani)

19. Jak   gorąca   woda   roztopi   lód,   tak   dobry   charakter   rozpuści   grzechy

człowieka, zniszczy je. Jak ocet niszczy miód, sprawia, że nie nadaje się on do
jedzenia, tak zły charakter niszczy zasługi za modlitwy, czczenie Wzniosłego
Allacha.
(Taberani)

20. Wzniosły Allach kocha ludzi łagodnego charakteru i im pomaga. Twardym,

gniewnym nie pomoże.(Taberani)

21. Powiadamiam   was,   komu   jest   zabronione   wejście   do   Piekła.   Słuchajcie

uważnie! Są to wszyscy ci, którzy są łagodni i nie gniewają się.(Taberani)

22. Wielkim dobrodziejstwem danym człowiekowi przez Wzniosłego Allacha jest

zachowywanie   się   statecznie   i   łagodnie.   Pośpiech,   zapalczywość   jest   drogą
szatana.   Wzniosłemu   Allachowi   miłe   jest   zachowywanie   się   łagodnie   i   z
powagą.
(Ebu Ya’la)

23. Łagodny, miły człowiek uzyska stopień tych, którzy w dzień poszczą i nocami

modlą się.(Ibni Hibban)

24. Wzniosły Allach kocha tych, którzy opanują się i zachowują się łagodnie, gdy

są w gniewie.(Isfehani)

25. Ten, kto  chce uzyskać  wysoki stopień w Raju niech łagodnie traktuje  tych,

którzy go nie szanują! Tyranom niech wybaczy! Niech uczyni dobrodziejstwo
tym, którzy są skąpi! Niech dogląda nie pytającą się o niego i nie chcącą się z
nim spotkać rodzinę i przyjaciół!
(Taberani)

background image

26. Być   silnym   nie   oznacza   pokonanie   innych.   Być   silnym,   być   bohaterem

oznacza pokonanie swojego gniewu.(Buchari, Muslim)

27. Kto   z   uśmiechniętą   twarzą   innych   pozdrowi,   to   będzie   tak   samo

wynagrodzony jak ci, którzy dali jałmużnę biednym.(Ibni Ebid-dunya)

28. Traktowanie swoich braci w wierze przyjaźnie, nauczenie ich dobrych rzeczy,

chronienie   ich   przed   złem,   obcemu   wskazanie   poszukiwanej   drogi,
oczyszczenie   ulicy   z   kamieni,   kolców,   kości   i   tym   podobnych   rzeczy,   co   są
brudne, brzydkie i szkodliwe, spragnionego napojenie jest równowartościowe
z jałmużną daną biednym.

29. „W Raju są takie pałace, w których ludzie będą mogli zobaczyć każde miejsce

i znaleźć  się  tam,  gdzie sobie zażyczą.” Ebu Malik  al-Asch’ari (niech  pokój
będzie  z  nim)  spytał  się,   komu   zostaną  dane  te pałace.  Prorok  Muhammed
(niech  pokój  będzie  z   nim)  odpowiedział:  „Będą  dane  tym,   którzy   traktują
innych łagodnie, hojnie i wtedy, gdy wszyscy ludzie śpią myślą o Wzniosłym
Allachu.”

   Te św.Hadisy zostały zaczerpnięte ze zbioru św.Hadis pt. „Tergib ve Terhib”. Jest
to jeden z najwartościowszych zbiorów św.Hadis. Został napisany przez Abdul’azim
Munziri   (ur.581/1185,   zm.656/1258   w   Egipcie)   jednego   z   największych   uczonych
islamskich.
   Wzniosły Allach niech nam pozwoli prowadzić życie zgodnie z tymi św.Hadisami.
Bądźcie   wdzięczni   Wzniosłemu   Allachowi,   jeśli   stwierdzicie,   że   wasze   życie
odpowiada tym św.Hadisom! Jeśli nie  zachowujecie  się  zgodnie z nimi,  to błagajcie
Wzniosłego Allacha, by wam dał siłę poprawienia się. Oprócz tego wielkim darem jest
znanie   swoich   błędów   i   błaganie   o   ich   poprawę.   Ten,   kto   nie   żyje   zgodnie   ze
św.Hadisami   i   nie   martwi   się   z   tego   powodu   świadczy   o   tym,   że   jest   mało
przywiązany  do  religii  islamskiej.   Powinniśmy  błagać   Wzniosłego  Allacha,  by  nas
wybawił z tego tak brzydkiego stanu. Jeden z dwuwierszy głosi:

Szczęśliwi ci, którzy te wielkie dary uzyskali.

Szkoda tych, którzy je stracili!

Tutaj kończy się tłumaczenie książki pt. „Mektubat-i Masumiyye”.

   Powyżej napisane św.Hadisy nakazują muzułmanom traktowanie siebie nawzajem w
codziennych   stosunkach   życzliwie   i   po   bratersku.   W   Islamie   ten,   kto   nie   jest
muzułmaninem,   nazywany   jest   niewierzącym.   Muzułmanie   powinni   być   również
życzliwi wobec niewierzących, nie powinni ich krzywdzić. W ten sposób traktowani
innowiercy bardzo chętnie przechodzą na Islam. Dżihad (święta wojna) jest nakazem.
Dokonuje  jej  w Islamie  państwo używając  siły  zbrojnej albo  poprzez środki zimnej
wojny   takimi   jak   propaganda   i   wydawnictwa.   Każdy   muzułmanin   walczy   poprzez
swoje życzliwe zachowanie się i dobrymi uczynkami, ponieważ świętą wojną nazywa
się   zaproszeniem   ludzi   do   przyjęcia   Islamu.   Widzimy   więc,   że   poprzez   życzliwe
traktowanie innowierców, nie krzywdzenie ich można dokonać świętej wojny. Jest to
każdego muzułmanina obowiązkiem.
   Powyżej zamieszczony ten długi list napisał Muhammed Masum Faruki (niech pokój
będzie z nim). Jest on jednym z największych uczonych islamskich i świętych. Urodził
się w roku 1007/1596 w mieście Sirhind (Serhend) w Indiach i tam też zmarł w roku
1079/1668.   Pochowany   został   w   wielkim   mauzoleum,   który   jest   oddalony   o   kilka
setek   metrów   od   mauzoleum   jego   ojca.   W   swoich   licznych   listach   do   tysięcy
muzułmanów w Indiach, rządzących i w tamtych czasach panującego Sułtana Alamgir
Ewrengzib (niech pokój będzie z nim) dawał rady. Radził on, że jeśli będzie się żyło
traktując   innych   życzliwie   i   przyjaźnie,   będzie   się   posiadało   dobry   charakter,   to
uzyska  się  w  życiu  na  ziemi  spokój i  pokój, a  po  śmierci  będzie  się  szczęśliwym.

background image

Przeszło sto czterdzieści tysięcy ludzi skorzystało z jego wykładów i lekcji zyskując
wysoki  stopień  w   mistyce   i  poprzez   to  stając   się   również  świętymi.   Jego   wybrani
uczniowie przekazując setki tysiącom innym  to, co od niego usłyszeli i nauczyli się,
poprawili   ich   wiarę   i   moralność.   Spośród   wykształconych   przez   niego   uczonych
islamskich   ponad   czterystu   uzyskało   wysoki   stopień   w   świętości   i   etyce   (irszad).
Każdy   z   nich   w   mieście,   do   którego   został   wysłany,   uratował   tysiące   ludzi   od
katastrofy ignoracji  i spaczenia  na  złą  drogę. Każdy też z  jego  pięciu  synów  i ich
potomków   był   wielkim   uczonym,   przewodnikiem   i   pozostawił   po   sobie   wiele
wartościowych dzieł, które oświetlają drogę wszystkim ludziom. 
     Prawdziwy muzułmanin  nie  wierzy w zabobony. Traktuje ze śmiechem czary, złe
znaki, wróżby, legendy, talizmany, na których znajdują się napisy nie znajdujące się w
wersetach św.Koranu, niebieskie koraliki przeciwko złemu spojrzeniu, jasnowidzenie i
tym podobne przesądy. Gdy mają jakąś ważną sprawę do załatwienia, to nie  palą na
grobach świeczek, nie  wiążą na nich nici i tylko  śmieją  się z tych oszustów, którzy
mówią o sobie, że potrafią robić cuda. Większość z tych zabobonów zostało wtrącone
do Islamu z innych religii. Tym, którzy oczekują od duchownych cudów, odpowiada
wielki   uczony   Islamu   Imam   Rabbani   (niech   pokój   będzie   z   nim)   w   ten   sposób:
„Ludzie   oczekują   od   duchownych   nadzwyczajnych   stanów.   Duchowni   nie   są
czarodziejami.  Tylko  niektórzy z nich  są bliżsi  Wzniosłemu  Allachowi,  chociaż  nie
dokonują żadnych cudów. Największym nadzwyczajnym stanem jest poznanie dobrze
Islamu i potrafienie z nim zgodnie żyć.” 
   W ostatnich czasach dokonane badania na Uniwersytecie Stanford w USA ukazują,
że   niektórzy   ludzie   posiadają   tzw.szósty   zmysł   i   tak   np.   w   zamkniętym   pudełku
potrafią wyliczyć  znajdujące się tam rzeczy, w zamkniętej kopercie potrafią odczytać
to, co jest tam napisane, potrafią telepatycznie skontaktować się z osobą znajdującą się
od   nich   daleko   i   odczytać   również   myśli   innych.   W   tych   badaniach   wzięli   udział
ludzie każdej rasy i religii.  Osiągnięcie  sukcesu było  w tych grupach takie same. Na
Dalekim Wschodzie spotykani niektórzy chińscy jasnowidzowie i hinduscy fakirowie
pokazali wprowadzające w podziw, trudne do zrozumienia przez rozum czarodziejskie
sztuki. Wśród nich byli też tacy, co wyglądali tak, jakby w powietrzu latali lub jakby
wspinali   się   do   nieba   po   zarzuconym   w   powietrzu   sznurze.   Tymczasem   przez
chińczyków przyjęty Buddyzm jest tylko rodzajem filozofii. Jego znanymi filozofami
są:  Budda  (563-483 przed n.Ch.),  Konfucjusz  (531-479 przed n.Ch.) i  Laotse  (600
przed n.Ch.). Pouczali oni o wysokich zasadach moralności, w których nakazane jest:
uwolnienie   się   od   zachciewanek,   wstrzemięźliwość,   czynienie   dobra,   wytrwałość,
wzajemna  pomoc, walczenie  ze złem itp. Budda powiedział:  „Jak  chcesz, by ciebie
traktowano, tak traktuj innych”.  Jednak o Wzniosłym  Allachu  nic  nie  mówił  i choć
powiedział o sobie, że jest tylko człowiekiem, to jego uczniowie po śmierci ubóstwili
go i wybudowali mu świątynie. W ten sposób Buddyzm stał się religią. Hinduizm zaś
jest   głównie   panującą   religią   w   Indiach,   jest   jednym   z   rodzajów   bałwochwalstwa.
Hindusi   czczą   również   niektórym   zwierzętom,   np.   krowy   uważają   za   święte.   W
rzeczywistości ani Buddyzm ani Hinduizm nie jest religią. Pomimo to rzeczywistością
jest   to,   że   należący   do   nich   ludzie   ukazują   umiejętności   bliskie   stanom
nadzwyczajnym.   Te   sprawności   uzyskują   poprzez   szczególną   dyscyplinę,
wstrzemięźliwość,   gimnastykę   ciała   i   długo   trwającą   pracę.   Do   szczególnej   mocy,
którą posiadają  niektórzy ludzie  należy  również  hipnoza,  która zmusza  do ulegania
nakazom   i   magnetyzm,   który  doprowadza   ludzi   do   stanu   bezruchu,   tak   jakby   byli
zamrożeni i nic nie czuli.
    Te pokazy nigdy nie są cudami, stanami nadzwyczajnymi, lecz tylko zdolnościami.
Dzisiaj uczeni uważają, że każdy człowiek w mniejszym lub w większym stopniu te

background image

zdolności posiada, u niektórych ludzi mogą być bardziej rozwinięte i niektórzy mogą
je  przez  specjalne  ćwiczenia    rozwinąć,  a  także  są  zdania,  że  w przyszłości  każdy
człowiek będzie w stanie tego dokonać. W takim razie ogłaszanie tych, co posiadają te
rozwinięte umiejętności tzw. szósty zmysł, że dokonują cudów, stanów niezwykłych,
jest niczym innym jak oszustwem.
      Jeden  z  największych  uczonych   religii  islamskiej  Imam   Ahmed  Rabbani   (niech
pokój   będzie   z   nim)   napisał   w   293.   liście   na   temat   cudów   następująco:
„Nadprzyrodzone,   nadzwyczajne   stany   dzielą   się   na   dwa   rodzaje.   Do   pierwszego
rodzaju należy wiedza i sprawności dotyczące Wzniosłego Allacha, Jego właściwości i
czynów   i   nie   jest   to   łatwe   do   zrozumienia   przez   rozum   ludzki.   Wzniosły   Allach
obdarza   nimi  tylko   wybranych   ludzi.  Drugim   rodzajem  jest   poznanie  tajemniczych
spraw materialnego świata. Tymi nadzwyczajnymi stanami zostają obdarzeni wybrani,
ukochani wierzący Wzniosłego Allacha, a także niewierzący. Pierwszy rodzaj cudów
jest   wartościowszy.   Wzniosły   Allach   obdarza   nimi   tych,   którzy   znajdują   się   na
prawidłowej   drodze,   których   kocha.   Jednak   nieświadomi   ludzie   uważają   ten   drugi
rodzaj cudów za wartościowszy i tylko go uważają za cudy. Każdy człowiek poprzez
głodówkę   i   samotność   pozbawiając   się   wszystkich   zachciewanek   może   dać
wiadomość o nieznanym tajemniczym świecie stworzeń. Większość z ludzi, ponieważ
myśli tylko o świecie, podających te wiadomości uważa za świętych. Nie przywiązuje
wartości   do   tych,   którzy   głoszą   prawdę,   informują   o   świecie   pozagrobowym   i
wypowiadają się na ich temat, że: „Gdyby byli oni świętymi, to poinformowaliby nas
o   tajemniczych   sprawach   dotyczących   naszej   sytuacji.”   Używając   tych  fałszywych
pomiarów zaprzeczają ukochanym sługom Wzniosłego Allacha.
      W   260.liście   Imam   Rabbani   (niech   pokój   będzie   z   nim)   napisał:   „Prawdziwą
świętością nazywa się zbliżenie  się do Wzniosłego Allacha. Ludzie, którzy osiągnęli
ten stopień,  mogą być  też obdarzeni cudami.  Jednak  liczba  tych  cudów nie  ma  nic
wspólnego z wysokością stopnia świętego. Nie potrzebuje też on wiedzieć o tym, że
jest w stanie tego dokonać. Wzniosły Allach umożliwia też przebywanie świętemu w
tym samym  czasie  w różnych  miejscach.  Można  nawet  stwierdzić,  że dokonuje  on
cudownych czynów w dalekich krajach. Jednak sam on nie zdaje sobie z tego sprawy.
Jeśli   są   wśród   nich  tacy,  co  o   tym   wiedzą,  to  też   innym   nie  dadzą   po  sobie  tego
poznać, ponieważ nie uważają tego ze względu na siebie za ważne.”
     Ibni  Hadżer  Mekki  (niech  pokój będzie  z  nim)  jest  wśród islamskich  uczonych
bardzo wysoko ceniony i jego słowa uważane są za dowód. W dziele pt. „Zawadżir”
na początku rozdziału pt. „Ichtikar” umieścił te św.Hadisy: „Przysięgam Wzniosłemu
Allachowi, że ten kto zjadł choć kąsek z tego, co jest zakazane, to jego modlitwy
nie będą przyjęte przez Wzniosłego Allacha przez czterdzieści dni”
  i  „Ten, kto
dokonał  modlitw  rytualnych  (namaz)   w ubraniu kupionym  za   pieniądze,   które
uzyskał z zarobku łamiąc nakazy, to jego modlitwy rytualne nie zostaną przyjęte
przez   Wzniosłego   Allacha”  
i  „Jałmużna,   która   została   rozdana   z   pieniędzy
zarobionych  wtedy,  gdy nie przestrzegało  się  nakazów  Wzniosłego  Allacha,  nie
zostanie   przyjęta  i  nie  stanie  się   też  powodem  zmniejszenia   grzechów.”  
Sufyan
Sewri powiedział: „Pieniędzmi, które zyskano łamiąc nakazy i dokonując tego, co jest
zakazane,   robienie   dobrych   uczynków   jest   równoznaczne   z   oczyszczaniem   brudu
moczem.”
     Prawdziwy muzułmanin  nie  dokonuje modlitw w obecności wszystkich na pokaz.
Modli   się   samotnie   w   spokojnym   miejscu   lub   idzie   do   meczetu.   Jeśli   dobry
muzułmanin zechce zrobić dobry uczynek lub dać jałmużnę, to robi to po kryjomu nie
raniąc   serca   nikomu   i   nie   chwaląc   się.   Wzniosły   Allach   nakazał   tego   w   wielu
miejscach św.Koranu. 

background image

     Krótko  mówiąc:   Prawdziwy   muzułmanin  jest   wspaniałym   człowiekiem,  posiada
wszystkie  zalety,  piękny charakter, ma  czyste ciało  i ducha, jest  szlachetny i godny
zaufania.
      Wielki   uczony   religii   islamskiej   Imam   Gazali   (niech   pokój   będzie   z   nim)(ur.
450/1058, zm.505/1111) w napisanym  przed 900 laty dziele  pt.  „Kimya as-Sa’ada”
dzieli ludzi na cztery grupy. Do pierwszej z nich należą ludzie, którzy nie wiedzą nic
więcej poza jedzeniem, piciem, korzystaniem z przyjemności na świecie. Druga grupa
ludzi to ci, którzy postępują  gwałtem,  przemocą i tyranią.  Trzecia  zaś  to ci,  którzy
innych oszukują, są podstępni i obłudni. Czwarta grupa składa się z tych, co posiadają
wyżej wymienione zalety, piękny charakter, z prawdziwych muzułmanów.
      Należy   pamiętać   o   tym,   że   w   sercu   każdego   człowieka   znajduje   się   droga
prowadząca do Wzniosłego Allacha. Ważne jest, by tą drogą doprowadziło  się  ludzi
do światła  Islamu.  Jeśli  się  to osiągnie,  to człowiek,  który odczuje  w sobie  światło
Islamu, bez względu na to, do której grupy należy, będzie żałował dokonanych złych
uczynków i znajdzie prawidłową drogę.
   Gdyby wszyscy ludzie przyjęliby Islam, to na ziemi nie byłoby wtedy zła, oszustw,
wojen, gwałtu i przemocy. Z tego powodu jest naszym świętym obowiązkiem starać
się   być   prawdziwym   i   wspaniałym   muzułmaninem   i   rozpowszechniać   na   całym
świecie Islam wyjaśniając jego zasady i szczegóły. To jest prawdziwa święta wojna.
   Powinniście zawsze zwracać się do ludzi grzecznie i wyrozumiale, jeśli są nawet oni
innowiercami! Tego nakazuje św.Koran. W dziełach o prawie islamskim napisane jest,
że jest wielkim grzechem mówienie  innowiercy, że jest on ateistą lub niewierzącym i
przez   to   sprawianie   mu   przykrości.   Głównym   celem   powinno   być   uczynienie
zrozumiałej dla wszystkich wielkości religii islamskiej. Ta walka o wiarę może zostać
przeprowadzona tylko miłymi słowami, wytrzymałością, wiedzą i wiarą. Ten, kto chce
przekonać   innych   o   czymś,   to   powinien   najpierw   sam   być   o   tym   przekonany.
Wierzący   zaś   nigdy   nie   straci   cierpliwości   i   nie   będzie   miał   kłopotów   z
przedstawieniem   tego,   w   co   wierzy.   Zadna   inna   religia   nie   jest   tak   zrozumiała   i
logiczna  jak  Islam.  Ten, kto zrozumie  podstawy tej religii,  będzie  mógł wszystkim
łatwo udowodnić, że jest to jedyna prawidłowa religia.
     Muzułmanie  nie  powinni  traktować wyznawców  innych  religii  jako  złych  ludzi.
Oczywiście to, że nie jest się muzułmaninem jest zawsze i wszędzie złem, ponieważ to
bluźnierstwo   jest   szkodliwym   wierzeniem   prowadzącym   człowieka   na   ziemi   i   po
śmierci  do nieszczęścia  i błędnego  żywota. Wzniosły  Allach  zesłał  ludziom  religię
islamską, by żyli na ziemi wygodnie, w spokoju i w przyjaźni, a po śmierci uratowali
się   od   nieskończonych   cierpień.   Ci,   co   nie   są   muzułmaninami   są   biedakami
pozbawionymi tej szczęśliwej drogi. Powinno się ich żałować i nie krzywdzić. Nawet
mówienie  o nich  źle  jest  grzechem.  O tym,  czy pójdzie  się  do Raju, czy do  Piekła
będzie  pewne  w ostatnim  oddechu. Wszystkie  zesłane  niebiańskie  religie,  które nie
zostały przez ludzi sfałszowane, głoszą zasadę wiary w jedynego  Allacha. Wzniosły
Allach   zaprasza   w   św.Koranie   wszystkich   ludzi   do   bycia   na   prawidłowej   drodze.
Obiecuje  tym,  którzy znajdą   prawidłową  drogę, że   wybaczy  im  wszystkie   grzechy
dokonane w przeszłości. Niektórzy z wyznawców innych  niebiańskich  religii,  ci, co
mają   taki   sam   cel   jak   muzułmanie,   tzn.uzyskać   łaskę   jedynego   Stworzyciela
Wzniosłego Allacha, zostają oszukiwani przez szatana i tych, którzy nie mają pojęcia
o   Islamie.   Są   to   nieszczęśliwcy   schodzący   na   złą   drogę.   Powinniśmy   pokazać   im
prawidłową drogę poprzez uprzejmość, cierpliwość i logicznymi argumentami.  
   Wszystkie  boskie  religie  informujące  o  tym,  że  Wzniosły  Allach  jest  JEDEN,  w
swoim  oryginalnym  stanie,  nim  zostały  sfałszowane  przez  ludzi,  posiadały  te same
podstawy   wiary.   Rozpoczynając   od   św.Mojżesza   do   Proroka   Muhammeda   (niech

background image

pokój będzie z nimi) zesłane trzy wielkie religie tj. Judaizm, Chrześcijaństwo i Islam
głoszą zawsze o tym, że Wzniosły Allach jest jeden i zesłani przez Niego Prorokowie
(niech pokój będzie z nimi) są takimi samymi ludźmi jak my. Jednak żydzi nie wierzą
w   św.Proroka  Jezusa   i  św.Proroka  Muhammeda.   Chrześcijanie   zaś   nie  potrafią  się
uwolnić  od czczenia  bożkom i św.Jezusowi,  który pomimo,  że  powiedział    swemu
ludowi, że jest on takim samym człowiekiem jak oni i nie jest synem Allacha, uznali
Jego   za   boga   i   zaczęli   wierzyć   w   trzech   osobnych   bogów   tj.   Ojca   (Wzniosłego
Allacha),   Syna   (św.Jezusa)   i  Ducha   św.   Niektórzy   papieżowie,   do   których  należał
również  Papież  Honoriusz, zrozumieli,  że  jest  to fałszywe  wierzenie  i starali  się  je
poprawić.   Wzniosły   Allach   zesłał   ostatniego   Proroka   Muhammeda   Mustafę   (niech
pokój   będzie   z   nim),   by   poprawił   te   błędne   wierzenia   i   rozpowszechnił   religię
islamską. W takim razie nikt temu nie zaprzeczy, że prawidłową religią, która zbiera w
sobie   wszystkie   prawdziwe   zasady   tych   trzech   religii   i   oczyszcza   te   religie   z
wprowadzonych do nich zabobonów, jest religia islamska. 
     Przyjmujący  Islam  Anglik  Fellowes  powiedział:  „Marcin  Luther, który starał się
poprawić   Chrześcijaństwo  z  błędnych   wierzeń,   nie  wiedział,   że   900   lat  przed  nim
św.Muhammed (niech pokój będzie z nim) głosząc Islam wszystkie te błędy poprawił.
Dlatego   też   należy   przyjąć,   że   Islam   jest   całkowicie   oczyszczoną   z   zabobonów
udoskonaloną  formą  Chrześcijaństwa  i należy  wierzyć  w to, że  Prorok Muhammed
(niech pokój będzie z nim) jest ostatnim Prorokiem.”

   
   
   
   

 
   

                                                                                                                      

    

 

Kitap 1