background image

Neurohełm do wejścia w odmienny stan świadomości 

Pozwala wchodzić w odmienny stan świadomość bez długotrwałych treningów 
medytacyjnych. Pozwala na zwiększenie wydajność umysłu na 100% (zamiast zwykłych 3-7 
%), zapewnia maksymalne skupienie w pracy, nie rozprasza. Efekty uboczne – zwiększa 
długość życia.
 

 

Do czego w ogóle to potrzebne… Taktowane impulsy mózgu i wykorzystanie ich do wejścia 
w odmienny stan świadomości. 

Współczesna nauka wyodrębnia cztery podstawowe rytmy mózgu: 
– beta-rytm (14-30 Hz), rytmy mózgu rejestrowane w stanie czuwania, kiedy mamy wiele 
aktywnych myśli, a uwaga skierowana jest na zewnątrz (odpowiada temu poziom zwyczajnej 
świadomości, w której przeważa zmysłowe postrzeganie świata zewnętrznego); 
– alfa-rytm (9-14 Hz), rytmy mózgu w stanie czuwania w czasie odpoczynku, relaksacji lub 
niegłębokiej medytacji z zamkniętymi oczami (w swoim wyższym stadium odpowiada mu 
poziom ponadświadomości, co odpowiada poziomowi oświecenia i wolności); 
– theta-rytm (4-7 Hz), rytm mózgu rodzący się w czasie niegłębokiego snu lub głębokiej 
medytacji (odpowiada to poziomowi penetracji podświadomości, w której powstaje 
wyzwolenie ze stłumionych emocji i blokad psychicznych); 
– delta-rytm (0,3 -4 Hz), rytm mózgu charakterystyczny dla stadium głębokiego snu bez 
śnienia (odpowiada mu poziom nieprzytomnego, obejmującego połączenie człowieka z 
przyrodą). 

background image

 

Najprostsze obserwacje wykazują, że rytmy te nie są jedyne. Oprócz nich są jeszcze rytmy z 
częstotliwością 0,1.. 0, 025 Hz, które mają taktową częstotliwość określającą 
wielozadaniowość mózgu. Mózg w każdej chwili rozwiązuje jedno zadanie i zapomina o 
wszystkich pozostałych. Ten taktujący rytm każdy co 10-40 sek. resetuje ognisko uwagi i na 
1-2 sekundy mózg otrząsa się „przypominając” sobie o pozostałych zadaniach zapominając 
bieżące. Przy czym dzieje się to fizjologicznie, nieubłaganie i żadną siłą woli nie można 
utrzymać skupienia uwagi w chwili zadziałania tego taktowego impulsu. Następnie – jeżeli 
priorytet rozwiązywanego przez mózg zadania jest wysoki – to mózg po takim impulsie 
kontynuuje pracę nad jego decyzją, po prostu na sekundę „traci myśli”. Jeśli priorytet zadania 
był niski to mózg arbitralnie przestawia się na „obmyślanie” innych dowolnych „zadań” albo 
na przykład „wspomina”, że trzeba coś innego ważnego zrobić. Mechanizm opracowany w 
trakcie ewolucji dobrze sprawdza się w codziennym życiu ale bardzo szkodzi przy pracy 
wymagającej dużego skupienia, na przykład w takich zawodach jak kontroler ruchu 
lotniczego, chirurg itp. Problem w tym, że jakby kontroler ruchu lotniczego nie koncentrował 
się na swojej pracy to w każdych 10-40 sekundach jego mózg na 1-2 sekundy odłącza się od 
decyzji związanej z pracą nad zadaniem, i nie da się pokonać tego procesu. Mało tego, jeżeli 

background image

dyspozytor nie postawi priorytetu nad swoją bieżącą pracą to mózg po 10-40 sek. pracy 
przeskoczy np. na obmyślanie planów na urlop i zapomni o samolotach, przypomni sobie o 
nich tylko przez kilka taktowych impulsów. Przeskoczy na urlop – potem dzieci szkoła- co 
okupić wieczorem – oj samoloty, maksymalne skupienie 30 sek. – taktowego cyklu – 
przypuścimy, że udało mu się, tzn. jest tolerancja odpowiedzialności za błędy w pracy – 30 
sek. – utrzymał się ale kasza w głowie – 30 sek. – znowu urlop i tak dalej. Badanie tego 
cyklu, ujawnienie go aparaturą i późniejsze wykonanie symulatorów i urządzeń bieżącej 
kontroli nad myślami tych samych kontrolerów ruchu lotniczego pozwoli znacznie poprawić 
jakość ich pracy i dokonać poważnego przełomu w naukach neuropoznawczych. Rytmy te 
można również wykorzystać do komfortowego wejścia w odmienny stan świadomości. 
Zwykłe praktyki medytacji kontemplacyjnej wywołują uboczne mimowolne napięcia różnych 
organów, co jest szkodliwie dla zdrowia. Wiedza o takich impulsach mózgu daje nam łatwy 
sposób wejść w odmienny stan świadomości. Tak więc – aby uzyskać zmiany przez 
kontemplację, głównym zadaniem medytacji jest utrzymanie umysł na jednym celu 
(niemyślenie o żadnym celu, jak na przykład myślenie o księżycu, przede wszystkim nie cel a 
to, że umysł skupia się na jednym miejscu ponad 10-15 minut) po tym następuje stały 
zmieniony stan świadomości, który następnie z minimalnym wysiłkiem, który można 
utrzymać kilka godzin. Czyli główne zadanie to powstrzymanie umysłu przed skupieniem na 
jednej tylko myśli. Główną przeszkodą tego jest taktowanie częstotliwości mózgu, zbijające 
uwagę. Przy niskiej motywacji do medytacji istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że po 
następnym taktowym impulsie uwaga przeskoczy na obmyślanie innego tematu i medytacja 
nie wyjdzie. Jak wykorzystać taktowanie częstotliwości w celu lżejszego osiągnięcia 
odmiennego stanu świadomości. Bardzo prosto. Stawiamy cel dla medytacji ujawniając 
taktowe impulsy. To znaczy, koncentrujemy się na tym aby skorzystać z chwili kiedy nasz 
umysł wymknie się na bok, odnotowujemy to i zawracamy na miejsce. Jeżeli celem medytacji 
jest ujawnienie taktowych impulsów – to przy minimalnej motywacji łatwo można 
powstrzymać umysł tym sposobem, potrzeba nam 10-15 minut, po czym automatycznie 
następuje zmiana, a dalej można to utrzymać już wkładając niewielki wysiłek. Podstawową 
zasadą pracy neurohełmu jest identyfikacja taktu straty uwagi i pobudzenie operatora na 
powrót do bieżącego zadania. Czyli takty się usuwają kiedy umysł jest zajęty obmyślaniem 
obcego zadania. Przy każdej próbie oderwania umysł natychmiast następuje stymulacja ciągu 
dalszego rozwiązania bieżącego zadania. Automatycznie następuje przejście do odmiennego 
stanu świadomości i zawieszenie w nim przez cały czas pracy hełmu. 

Schemat neurohełmu można znaleźć w internecie i każdy może go pobrać samodzielnie. Swój 
hełm używam już 4-ty tydzień. Cały czas jest aktywny, również nakładam wszystkim moim 
znajomym, którzy tego chcą – „a co to takiego jest?” praktycznie wyniki nieco odstają od 
tego co oczekiwałem, z każdym dniem gromadzę nowy materiał. Dodatkowo i przede 
wszystkim nie zapominam o przeznaczeniu hełmu, utrzymanie umysł w odmiennym stanie 
świadomości, i tę funkcję hełm wykonuje bez zarzutu. Na początku zamierzałem stworzyć 
następny hełm w postaci zwykłego zestawu, który można by nosić na sobie stale. W tym 
wariancie powstało szereg trudności, od technicznych po egregorialne. Oprócz tego ta droga 
okazała się początkowo nieprawidłowa, gdyż wystarczy nosić hełm kilka godzin dziennie – a 
podświadomość bardzo szybko wytrenuje utrzymanie umysłu w wysokim skupieniu i nawet 
po zdjęciu hełmu pozostaje w takim stanie. Trening idzie szybko, dosłownie co kilka dni 
zauważam zmiany. Ci, którzy choć raz nałożyli hełm i poczuli na sobie jego działanie mieli 
pozytywne odczucia, wszyscy wypowiadali się, że chcieli by mieć taki dla siebie. 
Przypadkowo badani, których widziałem po raz pierwszy – 50% z nich natychmiast 
rejestrowało adres grupy VC gdzie można pobrać schemat hełmu. Pierwszy hełm był bardzo 
udany, drugi z uszami miał niską czułość, fałszywe działania i dużą zwłokę, myślę, że z 

background image

powodu 1-go nausznego kontaktu – a nie tego w wielkim hełmie. Pierwszy jest trudniejszy do 
wykonania ale bardziej skuteczny. Dalej sama konstrukcja hełmu – rozmieszczanie głownika 
i wykorzystanie diody elektroluminescencyjnej (diody?) i mechanicznego przekaźnika – 
okazało się dobrym połączeniem – trzasków i migania po prostu nie można zignorować. (W 
drugim hełmie w uszkach głośnika gumka szarpie za włosy – można się do niej 
przyzwyczaić.) Z punktu widzenia głównego celu, uzyskania i utrzymania odmiennego stanu 
świadomości, hełm pozwala osiągnąć nieprawdopodobnie duże skupienie. Gdyby nie 
trudności w chodzeniu w nim i jakby poprawić utrzymanie koncentracji efekt będzie taki, 
którego nie da się osiągnąć bez zastosowania środków technicznych. Ponadto po osiągnięciu 
zmiany hełm nie jest już potrzebny, w pierwszej fazie kontaktu zaczyna zawodzić po wejściu 
w zmianę – czujnik EEG na takie sygnały nie reaguje, w drugim stan skupienia dobrze jest 
utrzymany i bez niego, w trzeciej nawet jeśli będziemy znajdować się w nim, to jego stałe 
działanie szybciej będzie odwracać niż pogłębiać odmienny stan. Mało tego – jest zewnętrzne 
tło, który jest bardzo dobrze widoczne w hełmie. W dowolnym dniu bez wysiłku możemy 
utrzymać umysł w 100% koncentracji, lub w dniach gdzie w żaden sposób nie możemy 
zmusić się do koncentracji większej niż 50%. W te same dni przeprowadzałem pomiary na 
innych ludziach – wynik był taki sam, tylko w różnych proporcjach. Równoległy monitoring 
przez internet dotyczący zachowania ludzi wykazał, że wielu zgadza się z moją opinią 
związaną z działaniem hełmu. Na razie terminowi nadano roboczą nazwę „egregorialna 
pogoda”. Badania prowadzimy od roku 2007, ale na razie nie wykorzystywaliśmy hełmu, 
monitorowaliśmy jedynie zachowanie mas, teraz badamy dokładniej i z hełmem. Praktycznie 
każdego dnia jest wiele nowych ciekawych obserwacji, gdzie do każdej z nich potrzebne są 
dalsze prace, komplet statystyk itp. Ponieważ badania te nie mają bezpośredniego wpływu na 
sam hełm jako przyrządu nie opublikuję ich tu, żeby nie zaśmiecać grupy. Czy warto 
rozpocząć seryjną produkcje hełmu? Ja tego robić nie będę. Kilka osób już przemyślało ten 
pomysł i doszło do wniosku, że nie jest to konieczne, sam również myślałem nad tym ale też 
doszedłem do takiego wniosku. Kto potrzebuje takie urządzenie – schemat znajdzie w 
dokumentach grupy, wystarczy kupić mind fleks i przylutować 2 przewody – w razie 
potrzeby możecie się skonsultować z nami. Specjalne podziękowania dla Jury Larina, który 
wygrzebał wiele materiałów z angielskiego o hełmach wszystkich producentów. No i w końcu 
uzupełnię, bez fałszywej skromności. Urządzenie mogłoby doprowadzić ludzkość do nowego 
poziomu ewolucyjnego. Jeżeli człowiek zamiast z 5% mógłby korzystać z 30-70 % 
możliwości swojego umysłu, to jest to wystarczająco aby przejść na nowy poziom ewolucji. 
Kto chociaż raz wypróbował hełm rozumie co mam na myśli. Przy tym istnieje bezwładność 
myślenia całej masy ludzi, którą pokonać można tylko przez bardzo duże straty energii. Dla 
ludzkości jako całości jest to z pewnością złe. Dla tych którzy mają hełm – w pewnym sensie 
jest dobrze. Dobrze, ponieważ zdobywacie przewagę społeczną. Gorzej dlatego, że gdyby 
cała ludzkość weszła na poziom myślenia chociażby 30% to życie w takim społeczeństwie 
było by o wiele bardziej komfortowe niż życie w obecnym społeczeństwie ze względu na 
liczne przywileje socjalne. 

Do pobrania pliki PDF: 

KoWs skrócony wariant

 

Ogólna zasada urządzenia neurohełmu

 

Film o hełmie 

Strona grupy

 

background image

źródło