background image

majątek

risk focus

8

Ryszard Boyke

Hestia Loss Control, 

specjalista ds. oceny ryzyka, 

zajmuje się zagadnieniami ryzyka 

uszkodzenia maszyn i urządzeń, 

utraty zysku oraz ryzyk 

budowlano-montażowych, inżynier, 

absolwent Politechniki Gdańskiej, 

w Grupie Ergo Hestia od 1994 roku.

ryzyka utraty zysku

Minimalizacja 

W każdym zakładzie wytwórczym, 
od najmniejszego warsztatu po największe 
giganty produkcyjne, ze szkodą materialną 
łączy się nie tylko stres tych, którzy 
utracili swoje miejsca pracy ale i tych, 
których decyzje umożliwią przywrócenie 
stanu „normalności” w fi rmie. Szkoda 
materialna bardzo często wiąże się również 
z ograniczeniem lub zatrzymaniem 
produkcji.

background image

grudzień 2007

9

A to oznacza utratę spodziewanych 
przychodów

Jakże często straty nie kończą się na zniszczonym mieniu. 
Bywa  tak,  że  wielkość  utraconych  wskutek  przestoju 
przychodów wielokrotnie przekracza wartość szkody 
materialnej. Przeprowadzone w niektórych krajach badania 
wykazały, że w wyniku dużej szkody materialnej w ciągu 
pierwszych trzech lat znaczny procent przedsiębiorstw, które 
nie posiadały polisy ubezpieczenia utraty zysku, kończy 
swoją działalność.

Chroniąc majątek, chronimy 
przyszłe zyski

Prowadząc działalność produkcyjną, oczekujemy osiągania 
zysku w wyniku sprzedaży naszych wyrobów. Jednym 
z czynników, który zapewnia utrzymanie ciągłości produkcji 
jest stosowanie środków prewencji chroniących zakład przed 
skutkami zdarzeń losowych oraz zapobieganie awariom 
maszyn.  Ryzyko  groźnego  pożaru  możemy  zmniejszyć, 
instalując na przykład: urządzenia sygnalizacji pożarowej lub 
niezwykle skuteczne stałe urządzenia gaśnicze tryskaczowe.

Minimalizacja ryzyka uszkodzenia maszyn to przede 
wszystkim stosowanie zabezpieczeń technologicznych 
i elektrycznych, kontrola procesu produkcyjnego, 
konserwacja urządzeń. Prawidłowo prowadzona eksploatacja 
jest szczególnie ważna w przypadku maszyn pracujących 
w warunkach dużej wilgotności, zapylenia itp.

Jeżeli będziemy mieli pecha, a nasze działania podejmowane 
w celu ograniczenia szkód materialnych okażą się 
nieskuteczne, przestój produkcji to niemal pewność.  Czas 
przestoju w dużym stopniu uzależniony jest od branży 
przemysłowej. Do najdłuższych należą przestoje w energetyce, 
gdzie odbudowa zniszczonego kotła lub turbozespołu może 
trwać nawet ponad trzy lata. 

…no i przydarzyło się nam

O zakresie zastosowanych działań prewencyjnych 
zmniejszających ryzyko szkód materialnych decydują 
obowiązujące przepisy państwowe lub branżowe, oparte 
na zdrowym rozsądku doświadczenia własne, a także 
fi nansowe możliwości ponoszenia nakładów na lepsze lub 
gorsze zabezpieczenia. Stosując najlepsze zabezpieczenia, 
na jakie nas stać, i tak nie unikniemy ryzyka wystąpienia 
szkody. Należy zatem podjąć działania, by uchronić się 

przedsiębiorstwo znika z rynku po upływie trzech lat 

od wystąpienia szkody

przedsiębiorstwo jest w stanie nadal prowadzić działalność

przedsiębiorstwo bankrutuje

43%

28%

29%

(wg badań NFPA)

Utrata przychodów jest wynikiem splotu prawdopodobieństwa 
powstania szkody materialnej z jej wpływem na przebieg 
produkcji oraz czasem niezbędnym do odbudowy 
budynków i naprawy bądź zakupu nowych maszyn 
i  urządzeń  produkcyjnych.  Zmniejszenie  rozmiaru  strat 
jest możliwe poprzez różnorodne działania prewencyjne, 
które zminimalizują zarówno zakres szkody materialnej, jak 
i ograniczą utratę przychodów. Można, przewidując skutki 
szkody materialnej, podjąć wcześniej działania ograniczające 
utratę przychodów.

background image

majątek

risk focus

10

zakładu. W przypadku uszkodzenia maszyny prostym 
sposobem minimalizacji strat w produkcji jest wykorzystanie 
własnych rezerw poprzez dociążenie pozostałych urządzeń, 
wprowadzenie drugiej lub trzeciej zmiany czy też praca w dni 
ustawowo wolne. Rozwiązania takie nie wpływają znacząco 
na wzrost kosztów wytwarzania.

Jeżeli jednak zakład pracował z maksymalną wydajnością 
i dodatkowych mocy wytwórczych nie ma, pozostaje 
nam tylko dążenie do maksymalnego skrócenia czasu 
przywracania zniszczonego majątku do stanu pierwotnego.

Czas to pieniądz

Wymowa znanego przysłowia pasuje jak ulał do zagadnień, 
które chciałbym w tym kontekście również przedstawić. 
Skrócenie czasu odbudowy zniszczonego mienia jest tym 
czynnikiem, którym można sterować na wiele sposobów.

Odbudowa budynków

Ograniczyć czas odbudowy budynku można poprzez 
sprawne usunięcie pozostałości po szkodzie i wykorzystanie 
istniejącej dokumentacji technicznej, o ile obiekt ma 
zostać odbudowany do stanu sprzed szkody i w tej samej 
technologii. Dobrze jest, jeśli mamy rozeznanie rynku, 
co ułatwi zakup materiałów budowlanych i technicznego 
wyposażenia budynku oraz znalezienie wykonawcy - fi rmy 
budowlanej.

Na czas odbudowy można dokonać prowizorycznych 
napraw, a w przypadku zniszczenia magazynu korzystać na 
przykład z namiotów lub wynajętych pomieszczeń.

Odtworzenie parku maszynowego

W większości przypadków, gdy unieruchomienie maszyny 
nastąpiło w wyniku uszkodzenia mechanicznego lub usterki 

przed dodatkowymi stratami wynikającymi z zatrzymania 
produkcji, zaplanować i zrealizować przedsięwzięcia, które 
pomogą nam łatwiej, a co ważniejsze - szybciej, wyjść 
z tarapatów.

Może się zdarzyć, że mała szkoda pożarowa lub maszynowa 
w ogólne nie spowoduje utraty zysku. Zazwyczaj jest 
jednak inaczej. W szczególnym przypadku może być tak, 
że wskutek niewielkiej szkody materialnej nastąpi całkowite 
zatrzymanie produkcji. Dotykamy tutaj problemu istnienia 
w zakładzie tak zwanych „wąskich gardeł”. Są one trudne 
do zidentyfi kowania. Ich likwidacja jest możliwa na etapie 
projektowania procesu technologicznego. Wiąże się to 
jednak z kosztami zakupu dodatkowych urządzeń, dlatego 
zapewne często technolodzy akceptują ich istnienie.

Jest sprawą oczywistą, że możliwości pomniejszenia strat 
wynikających z przestoju zależą od rozmiarów szkody 
materialnej. W przypadku szkody znacznych rozmiarów 
- na przykład: pożaru, który doszczętnie zniszczył halę 
produkcyjną lub powodzi, która spowodowała poważne 
straty w urządzeniach produkcyjnych - jedyną szansą na 
przetrwanie jest przeniesienie produkcji do innego zakładu. 
Tą fi rmą może być nawet nasz dotychczasowy konkurent 
na rynku - zgodnie z zasadą „dzisiaj ty pomożesz mnie, 
jutro ja pomogę tobie.” Podczas powodzi w roku 1997 na 
czas usuwania szkód i dochodzenia do pełnej zdolności 
produkcyjnej pewien zakład przeniósł swoją produkcję 
poza  granice  kraju,  do  jednej  z  fabryk  ukraińskich.  Przy 
podejmowaniu działań na tak dużą skalę należy uwzględnić 
wzrost kosztów produkcji, które w ostatecznym rozrachunku 
powinny być niższe od ceny, którą klient zechce za nasz 
produkt zapłacić.

Praktyka pokazuje, iż w przypadkach mniejszych szkód 
materialnych sposobów zmniejszenia strat pośrednich jest 
więcej. Trudno zresztą wyobrazić sobie mechaniczne lub 
elektryczne uszkodzenie maszyny, w następstwie którego 
konieczne byłoby przeniesienie produkcji do innego 

Przykład 1

W maju 1999 roku w jednej z elektrociepłowni nastąpiło uszkodzenie turbiny bloku nr 1. Przestój turbiny do czasu naprawy 
uszkodzenia trwał dwa miesiące. Szkoda wydarzyła się po zakończeniu okresu grzewczego. Elektrociepłownia utraciła zysk 
ze sprzedaży energii elektrycznej oraz poniosła dodatkowe koszty związane z produkcją ciepła sprzedawanego do pobliskiego 
zakładu przemysłowego. Aby zmniejszyć szkodę, elektrociepłownia zwiększyła stopień wykorzystania pozostałych dwóch bloków 
oraz uruchomiła kocioł wodny. Koszt produkcji energii elektrycznej bloku nr 1 był niższy niż dla bloków nr 2 i 3. Dociążenie 
„dwójki” i „trójki” oraz uruchomienie kotła wodnego spowodowało zmniejszenie strat wynikających z przestoju bloku nr 1 
o około 1 750 tysięcy złotych.

Przykład 2

W kwietniu 1999 roku w fabryce lodów na skutek przepięcia w sieci zasilającej nastąpiło uszkodzenie jednego z modułów 
szafy sterującej linią produkcyjną. Ze względu na wielkość uszkodzenia moduł nie nadawał się do naprawy, konieczna była 
jego wymiana. Dostawa nowego modułu była możliwa dopiero po czterech tygodniach. Po dziesięciu dniach zakładowi udało 
się wydzierżawić używany moduł z innej fi rmy. Przestój produkcji został skrócony. Pozwoliło to zmniejszyć straty fi nansowe 
o około 250 tysięcy złotych,  uwzględniając dodatkowe koszty dzierżawy modułu.

background image

grudzień 2007

11

elektrycznej bez działania ognia nadaje się ona do remontu. 
Czas niezbędny do naprawy uszkodzonych lub wymiany 
zniszczonych maszyn zależy nie tylko od rozmiaru szkody, 
ale również od tego, czy jesteśmy przygotowani do jej 
likwidacji. Istotnym czynnikiem skracającym czas naprawy 
jest posiadanie części zamiennych.

Pozyskanie części zamiennych

Cykl dostawy krytycznych części zamiennych turbiny 
parowej w elektrowni wynosi około piętnastu miesięcy. Może 
on być skrócony, jeśli elektrownia zawarła z producentem 
umowę serwisową. Nie ma problemu, gdy urządzenia są nowe. 
Podlegają wówczas gwarancji producenta, który zapewnia 
zarówno obsługę serwisową, jak i pełny asortyment części 
zapasowych. Gdy okres gwarancji minie, a części zamienne 
pozostałe po montażu wyczerpały się, pozyskujemy je 
w drodze zakupu od producenta lub na rynku zewnętrznym. 
Należy  dodać,  że  obecnie  zakup  części  zamiennych  do 
urządzeń na rynku zewnętrznym nie stanowi większego 
problemu, natomiast kryje w sobie niebezpieczeństwo 
zaopatrzenia się w części o niższej trwałości i bez atestów. Są 
one tańsze, co dla niektórych kupujących może mieć istotne 
znaczenie. 

Optymistyczna wizja zaopatrzenia w części zamienne nie 
dotyczy niestety wszystkich urządzeń. Wiele eksploatowanych 
maszyn nie jest już produkowanych. Gdy podczas remontu 
nie da się zastosować zamienników wymienianych 
elementów, pozostaje wypożyczenie części od innego 
zakładu o podobnym profi lu produkcji lub dorabianie ich 
we własnym zakresie. To z kolei wydłuża remont, szczególnie 
gdy nie posiadamy odpowiedniej dokumentacji technicznej.

W halach produkcyjnych o dużym zagęszczeniu maszyn 
czynnikiem opóźniającym prace remontowe może być 
brak możliwości rozładowania części o dużych gabarytach 
lub wprowadzenia urządzeń/narzędzi niezbędnych do 
przeprowadzenia montażu np. podnośników i innych.

Wybór fi rmy serwisowej

Musimy jeszcze zdecydować, czy naprawy dokonujemy 
sami czy też zlecamy to fi rmie zewnętrznej. Dobrą praktyką 
jest posiadanie umów serwisowych ze specjalistycznymi 
fi rmami remontowymi. Wówczas należy umieścić w takiej 
umowie  zapis,  który  precyzuje,  po  jakim  czasie  od  awarii 
fi rma podejmuje naprawę oraz które materiały, elementy czy 
specjalistyczne narzędzia dostarcza we własnym zakresie.

Zakup nowych maszyn

Maszyny, które podczas awarii uległy zniszczeniu lub 
zostały w dużym stopniu uszkodzone, muszą być zastąpione 
urządzeniami nowymi. Czas oczekiwania od momentu 
złożenia zamówienia do otrzymania maszyny wynosi 
od kilku tygodni do kilkunastu miesięcy, a nawet dłużej. 
Urządzenia produkcyjne nie należą do grupy tych, które 
rozłożone na sklepowych regałach czekają na nabywców. 
Zazwyczaj są projektowane i wykonywane jednostkowo na 
konkretne zamówienie. Możliwości wpływania na skrócenie 
czasu dostawy są niewielkie. W ostatnim okresie liczba 
realizowanych na świecie inwestycji sprawia, że producenci 
urządzeń wydłużają i tak już odległe terminy dostaw. W celu 
skrócenia czasu realizacji budowy inwestorzy poszukują 
producentów urządzeń na całym świecie. Jedna z fi rm 
wykonawczych w Polsce na potrzeby realizowanej inwestycji 
zakupiła transformator w Korei Południowej.

Dywersyfi kacja dostaw

Przerwy w produkcji mogą być spowodowane również 
szkodami zaistniałymi u dostawców na przykład mediów 
energetycznych, półproduktów czy surowców do produkcji.

Elektryczność

Gdy chodzi o energię elektryczną, to w przypadku 
przerwy w dostawie prądu spowodowanej awarią sieci 

background image

risk focus

12

majątek

elektroenergetycznej znajdziemy się w trudnej sytuacji. 
Elektryczności nie można magazynować, dostarczyć 
do zakładu transportem kolejowym czy samochodami. 
Jeżeli układ sieci nie zapewnia zasilania rezerwowego, nie 
możemy zrobić praktycznie nic więcej, jak tylko czekać na 
usunięcie awarii przez specjalistyczne służby energetyczne. 
Zazwyczaj usuwanie awarii nie trwa długo, a z praktyki 
wiem, że przerwy w dostawie elektryczności nie powodują 
u odbiorców znacznych strat produkcyjnych, niekiedy mogą 
być przyczyną uszkodzenia maszyn produkcyjnych lub 
produkcji w toku.

Ciepło

W podobnej sytuacji są odbiorcy ciepła - niezależnie od 
tego, czy nośnikiem energii jest para czy woda. U odbiorców 
gdzie energia wykorzystywana jest tylko do ogrzewania 
pracownicy zakładają ciepłe kurtki i szaliki, prowadząc 
produkcję „jak gdyby nigdy nic”. Odbiorcy, którzy w procesie 
technologicznym stosują niewielkie ilości energii cieplnej, 
do czasu wznowienia dostaw mogą ratować się małymi 
przewoźnymi wytwornicami ciepła. Większy odbiorca 
powinien liczyć się z przestojem w produkcji, ponieważ 
nawet jeżeli w najbliższej okolicy są inni producenci ciepła, 
to zapewnienie przesyłu zawsze będzie związane z kosztami 
i czasem realizacji nowej inwestycji.

Surowce do produkcji

Zagrożenie przerwami w produkcji wskutek braku dostaw 
surowców można minimalizować, zaopatrując się u więcej 
niż jednego dostawcy lub tworząc zapasy na terenie własnego 

zakładu. Nie wszystkie surowce można magazynować pod 
wiatą lub w magazynach. Gaz ziemny, jeśli stosowany jest 
w dużych ilościach jako produkt do dalszego przetwarzania, 
dostarczany jest rurociągami. Przerwa w dostawie wskutek 
uszkodzenia urządzeń przesyłowych skutkuje zazwyczaj 
zatrzymaniem produkcji. Na szczęście awarie w takich 
przypadkach są stosunkowo łatwe do usunięcia i nie trwają 
długo.

Awaria u odbiorcy

Szkody losowe u odbiorcy mogą skutkować zakłóceniami 
ciągłości produkcji wytwórcy. Znalezienie dodatkowych 
kanałów zbytu niekoniecznie musi być trudne, szczególnie 
jeśli producent czy dystrybutor gotów jest podjąć decyzję 
o obniżce ceny na swój wyrób, przynajmniej na pewien 
okres.

Podsumowanie

W swojej działalności będziemy zawsze narażeni na szkody 
powodowane zdarzeniami losowymi. Stosując działania 
zapobiegawcze, możemy wpływać na prawdopodobieństwo 
wystąpienia i wartość zarówno szkód materialnych, jak 
i zysku utraconego. Przykłady wskazują na możliwość 
działań zabezpieczających przed utratą przychodów poprzez 
skrócenie czasu przestoju. Dobrą praktyką jest posiadanie 
awaryjnego planu wznowienia działalności, który zabezpieczy 
nas przed skutkami zdarzeń losowych tak u siebie, jak 
i u naszych kontrahentów.

Ryszard Boyke

ryszard.boyke@hestia.pl