background image

 

1

Bariery komunikacyjne 

 

Barierą mogą być zarówno komunikaty werbalne, jak i niewerbalne. Utrudniają lub uniemożliwiają porozumiewanie się; są to określone 
zdania i zwroty, które mogą zniechęcić do rozmowy, wywołać negatywne emocje.  Łatwo rozpoznajemy je, gdy jesteśmy ich odbiorcami, 
o wiele trudniej uświadomić sobie własne zachowanie i słowa blokujące komunikację, kiedy przyjmujemy role nadawcy. 

 

 

Przeszkody w skutecznej komunikacji mogą leżeć zarówno po stronie nadawcy jak i odbiorcy. 

 
Nadawca: 

-  unikanie kontaktu wzrokowego 
-  brak troski o zgodność między słowami, gestami,  tonem głosu 
-  brak empatii, wrażliwości na uczucia, przekonania rozmówcy 
-  nieprzekazywanie komunikatu w całości wraz ze wszystkimi informacjami pobocznymi, które mogą być potrzebne odbiorcy 
-  korzystanie tylko z jednego sposobu przekazywania informacji 
-  komunikaty typu „ty” 
-  krytykowanie, obrażanie, orzekanie (narzucanie wartości innym), zdawkowe pocieszanie, rozkazywanie, grożenie, moralizowanie 

 
Odbiorca: 

-  selektywna percepcja (słyszymy to, co chcemy, ignorujemy informacje które pozostają w niezgodzie z naszymi doświadczeniami) 
-  negatywna ocena źródła informacji (brak zaufania) 
-  niewłaściwe rozumienie słów użytych przez nadawcę 
-  ignorowanie informacji niewerbalnych 
-  stan psychofizyczny (zmęczenie, napięcie emocjonalne) powoduje, że nie odbieramy rzetelnie informacji  
 

background image

 

2

 

Blokady w komunikacji z pacjentem 

 

te  formy  komunikacji  i  zachowań,  które 

nie  przekazują  empatii  lub  akceptacji

,  w  konsekwencji 

utrudniając  lub  blokując  komunikację

  między 

pacjentami  a  pracownikami  służby  zdrowia;  blokują  otwarcie  się  pacjenta,  uniemożliwiają  komunikację,  hamują  konstruktywne  zmiany  i  przeszkadzają  w 
rozwiązywaniu problemu; 

na  podstawie  badań  nad  sposobem  komunikowania  się  pracowników  służby  zdrowia  z  pacjentami  wyróżniono 

postawy,  które  ograniczają  lub 

uniemożliwiają wypowiedzi pacjenta: 

 

posługiwanie się ściśle fachowym językiem, co uniemożliwia pacjentowi udział w rozmowie 

 

spoglądanie na zegarek lub na wykaz spraw do załatwienia 

 

mamrotanie pod nosem, co ma dać pacjentowi do zrozumienia, że lekarz, pielęgniarka czy rehabilitant myśli o ważnych sprawach fachowych i nie 
należy mu przeszkadzać 

 

przerywanie pacjentowi lub kończenie zdania za niego 

 

nagłe odejście bez uprzedzenia, że to koniec wizyty 

 

ignorowanie pytań pacjenta 

 

okazywanie dezaprobaty, na przykład zmarszczeniem czoła 

 

 

Dwanaście blokad komunikacji interpersonalnej na przykładzie komunikacji z pacjentem 

 
-  często stosowane w momencie gdy ktoś 

ujawnia nam jakieś uczucie lub porusza jakiś problem

 

-  osoba  ujawniająca  swe  uczucia 

reaguje  na  blokady  wyłączeniem  się  z  rozwiązywania  problemów  lub  całkowitą 

rezygnacją z otwarcia się

, a w zamian całkowicie skupia się na komunikacie blokującym 

 
 

1.  Nakazywanie, polecanie, komenderowanie 

Pacjent: - Nie cierpię tych ćwiczeń i nie sądzę, aby mi one pomagały. 
Rehabilitant: - Niech je pan wykonuje, dopóki nie powiem, żeby pan przerwał. Tylko ja mogę oceniać ich skuteczność.  

 

reakcja oparta 

na władzy

 – nie przekazuje pacjentowi ani empatii, ani akceptacji jego gwałtownych odczuć 

często 

przerywa dalszą komunikację

 – pozbawia nas szansy dowiedzenia się dlaczego w powyższym przypadku pacjent wątpi w skuteczność ćwiczeń, a co 

tym samym 

pozbawia nas szansy dowiedzenia się, co stanowi rzeczywisty problem

 

nakazy, dyrektywy i polecenia, typowe dla osób posiadających władzę – niewskazane u pracowników służby zdrowia, którzy defakto nie mają przecież żadnej 

władzy nad pacjentami 

w  większości  przypadków 

pacjent  czuje  się  jak  dziecko

,  a  przecież  nikt  z  nas,  dorosłych  (również  nasi  pacjenci)  nie  lubi  ani  komenderowania,  ani 

komenderujących 

 
 

background image

 

3

2.  Ostrzeganie, upominanie 

Pacjent: - Zastanawiam się, czy kiedyś odzyskam władzę w nogach. 
Pielęgniarka: - Jeżeli porzuci pan nadzieję, na pewno nie będzie pan chodził. 

 

komunikaty tego typu nie przekazują empatii ani akceptacji pesymistycznych uczuć pacjenta 

częstą 

reakcją 

pacjentów jest 

niechęć lub opór

, a także pytania typu: „A skąd pani to wie?” lub „Kto tak powiedział?” 

blokada chętnie stosowana przez ludzi mających władzę nad innymi, takich jak rodzice, nauczyciele, szefowie 

 

3.  Moralizowanie, „głoszenie kazań” 

Pacjentka: - Nie chcę chemioterapii. Słyszałam, że wywołuje to bardzo groźne komplikacje i wcale nie pomaga. 
Lekarz: - Powinna się pani zgodzić przez wzgląd na męża.  

 

mówienie  komukolwiek,  co  powinien  odczuwać  rzadko  pomaga; 

na  słowa  typu  „powinnaś’,  „powinieneś”,  „musisz”

  ludzie  często  reagują 

oporem

jeszcze usilniej broniąc swojego stanowiska;  

komunikaty tego typu często 

wywołują poczucie winy

, brak w nich empatycznego zrozumienia czy akceptacji 

są 

przejawem krytyki

, a naszą rolą nie jest krytykowanie naszych pacjentów czy partnerów 

zawierają  poważne  ryzyko  zablokowania  komunikacji  i  utrudnienia  kontaktów,  dają  bowiem  do  zrozumienia,  że 

pacjent  nie  jest  tak  mądry  jak

 

ten,  kto 

prawi morały

 

 
4.  Obrzucanie wyzwiskami, przylepianie etykietek 

Pacjent: - Dlaczego nie mogę sam pójść do toalety i nie korzystać z tego cholernego basenu? 
Pielęgniarka: - Ale chojrak! Nie może pogodzić się z tym, że musi leżeć w łóżku.  

 

reakcje tego typu muszą sprawić, że nasz 

pacjent poczuje się człowiekiem głupim, niższej kategorii lub złym

 

najczęstsza na nie 

reakcja

 to 

postawa obronna

 typu: „Wcale nie jestem chojrakiem!” 

umacniają pacjenta w postawie defensywnej, powodują, że 

będzie się kłócił i odpłacał pięknym za nadobne 

raczej powodują zdenerwowanie i przygnębienie  pacjentów niż przekazują im empatię i akceptację 

 

5.  Osądzanie, obwinianie 

Pacjentka: - Przykro mi, że tak przytyłam od ostatniej wizyty. Wiem, że miałam uważać na wagę ... 
Pielęgniarka: - Nic dziwnego, skoro jadła pani tyle tłustych pokarmów.  

 

nasza  pokusa  w  kontaktach  z  innymi  ludźmi,  aby 

wydawać  negatywne  sądy  lub  oceny

  sprawia,  iż  ludzie  oceniani  czy  obwiniani 

czują  się

  przez  nas 

atakowani, nie na poziomie, głupi, bezwartościowi lub źli

 

krytyki i negatywne oceny 

kształtują sposób postrzegania siebie

 – ludzie często osądzają się tak, jak my ich osądzamy 

negatywne oceny wywierają silny wpływ na pacjentów; są dowodem, że 

lepiej  trzymać  swoje  uczucia dla  siebie

, że niebezpiecznie jest ujawniać swoje 

problemy i mówić o kłopotach – ludzie nie chcą być osądzani, często więc 

rezygnują, broniąc własnego wizerunku 

ludzie często odczuwają 

złość i wrogość wobec oceniającego

, nawet wtedy (a może zwłaszcza wtedy) gdy jego ocena jest prawidłowa 

background image

 

4

 

6.  Dezaprobata, przeciwstawianie się, pouczanie 

Pacjentka: - Bardzo się boję usunięcia macicy. Ogarnia mnie rozpacz. Nie będę już seksualnie atrakcyjna. 
Położna: - Pani ma zupełnie fałszywe pojęcie o tych sprawach. Muszę pani wszystko wyjaśnić.  

 

tego typu nauki sprawiają, iż pacjenci czują się tak, jakby uważano ich za istoty niezbyt mądre, podporządkowane czy niedojrzałe 

logika, fakty, informacje, które staramy się w taki sposób przekazać, potęgują postawy obronne i niechęć – ludzie nie lubią by w taki sposób udowadniać im, że 

się mylą, a więc jedyne co mogą zrobić to jeszcze uporczywiej bronić swojego stanowiska – poświęcają wiele energii, aby obalić te nasze „fakty” lub je w ogóle 
ignorują przyjmując postawę: „Nie obchodzi mnie, co mówią inni” 

 
 

7.  Aprobowanie, popieranie, chwalenie 

Pacjentka: - Mój mąż im starszy, tym robi się bardziej roztargniony, o wszystkim zapomina. Doprowadza mnie to do szału, choć pewnie nie powinno... 
Pielęgniarka: - Ludzie na starość tracą pamięć. Oczywiście, że jest to dla pani irytujące. Trudno żeby nie było.  

 

pochwała jest często spostrzegana jako 

przejaw manipulacji

, subtelny sposób wpływania na innych, by zrobili to, czego od nich wymagamy; często również 

wprawiają w zakłopotanie

, zwłaszcza, jeśli wygłasza się je publicznie 

ponadto ludzie zakładają, że jeżeli umiemy ich oceniać pozytywnie, to w innej sytuacji dostrzeżemy również minusy – jeśli zbyt często kogoś chwalimy, 

brak 

pochwały może być zrozumiany jako krytyka

 

pozytywna ocena, która nie pasuje do własnego wizerunku danego człowieka staje się powodem negacji (tak, jak w przykładzie) 

 
 

8.  Analizowanie, interpretowanie 

Pacjent: - Czuję, że po prostu staczam się w dół. 
Pielęgniarka: - Ach, panie Kowalski, pan tylko tak mówi, aby wykręcić się od dzisiejszych badań.  

 

tego  typu  reakcje  przekazują  innym,  jakie  są 

naszym  zdaniem  motywy  ich  postępowania

,  dlaczego  według  nas  coś  robią  lub  myślą  –  tego  typu 

analizowanie wskazuje, że rozszyfrowaliśmy rozmówcę, potrafimy zdiagnozować jego motywy, jednym słowem – 

my wiemy lepiej niż nas rozmówca, co on 

czuje lub myśli 

jeżeli  nasza  diagnoza  jest 

trafna

,  pacjent  poczuje  się 

zakłopotany 

(bo  został  „zdemaskowany”),  jeżeli 

trafna

  nie  jest  –  czuje  się 

dotknięty

zdenerwowany, wzbudza się w nim opór

 – następuje zablokowanie dalszych kontaktów i pogarszają nasze stosunki z danym człowiekiem 

analizując i interpretując dajemy innym do zrozumienia, że 

uważamy się za coś lepszego, kogoś mądrzejszego niż oni

, jak więc mają znaleźć w sobie 

ochotę, aby w ogóle wchodzić z nami w jakikolwiek kontakt? 

 
 
 
 
 
 

background image

 

5

9.  Uspakajanie, okazywanie współczucia, minimalizowanie trudności, negowanie rangi problemów, sugerowanie, że ktoś przesadza 

Pacjent: - Tęsknię do rodziny. Czuję się taki osamotniony. 
Pielęgniarka: - Przecież zawarł pan tak wiele przyjaźni i wszyscy naprawdę pana lubią.  

 

to wielka pokusa 

minimalizować trudności innych, negować rangę ich problemów

 aby w ten sposób poprawić ich samopoczucie; jednakże wmawianie 

cierpiącym, że wszystko idzie dobrze, jedynie 

utwierdza ich w przekonaniu, że nie są rozumiani

 („Nie mówiłby pan tak, gdyby wiedział pan jak się czuję”, 

„Łatwo tak mówić gdy jest się zdrowym jak pan”) 

często uspakajamy innych ponieważ 

sami czujemy się zakłopotani

 widząc ich gwałtowne reakcje wyrażające negatywne uczucia; gdy inni 

przekazują nam 

swój ból wolimy ich nie słuchać

 - komunikaty tego typu mówią innym, że 

nie potrafimy zaakceptować tego, co ich martwi, czego się obawiają, co 

sprawia im ból 

uspakajanie i pocieszanie może sugerować, iż 

według nas pacjent przesadza

; pacjent może odczuć, że go 

nie rozumiemy, nie orientujemy

 się w jego 

sytuacji lub 

bagatelizujemy jego problem

 

 

10. Ignorowanie, odwracanie uwagi, przerywanie 

Pacjent: - Przez całe życie dawałem sobie radę sam. Czuję się załamany, będąc tak uzależnionym od innych. 
Pielęgniarka: - Zmierzymy teraz ciśnienie. A co z tym kaszlem?  

 

komunikaty tego typu przekazują nasze 

pragnienie zignorowania problemu pacjenta

 

świadczą o 

braku zainteresowania i szacunku dla uczuć chorego

 – a przecież gdy nas pacjent odważy się mówić nam o swoich uczuciach, traktuje to na 

ogół bardzo poważnie i wcale nie przychodzi mu to z łatwością – słysząc ignorującą odpowiedź lub widząc, że rozmówca chce odwrócić jego uwagę, 

czuje 

się dotknięty, odrzucony, zlekceważony, sfrustrowany

, a nawet 

zezłoszczony

 

gdy 

ignorujemy  komunikat

  drugiego  człowieka  (i  gdy  owy  komunikat 

dotyczy  uczuć  czy  emocji

)  zadając  inne  pytanie  lub  zmieniając  temat  –  nasze 

wzajemne kontakty z pewnością ulegną pogorszeniu 

 

11. Wypytywanie (pytania sondujące) 

Pacjent: - Sądzę, iż pan powinien wiedzieć, iż pielęgniarki w tym szpitalu zaniedbują pacjentów. Chyba w ogóle zapominają, że ja tu jestem. 
Lekarz: - Czemu nie korzysta pan z dzwonka? I czy się pan im skarżył?  

 

gdy  komunikaty  pacjenta  wyraźnie  wskazują,  iż  coś  go  irytuje,  wywołuje  silne  uczucia,  wówczas 

pytania

  mogą  stanowić  poważną  blokadę  komunikacji 

interpersonalnej, a co za tym idzie, wpływać negatywnie na wzajemne relacje 

zadając  pytania  ignorujemy  uczucia

  przezywane przez  drugiego  człowieka,  a  to  może  zostać  przez  niego  zinterpretowana  jako 

brak  zrozumienia  czy 

opieki 

sondujących pytań często używamy świadomie, gdy 

nie staramy się zrozumieć uczuć drugiego człowieka

, gdy 

chcemy przejąć problem 

(gromadzimy 

związane z danym problemem fakty), 

znaleźć wyjście

, a nie, posługując się aktywnym słuchaniem, ułatwić drugiemu człowiekowi samodzielne rozwiązanie 

problemu; zadając pytania 

obejmujemy kierowniczą rolę

 oraz 

przyjmujemy odpowiedzialność za rozwiązanie problemu 

pytania  sondujące  są  często 

oderwane  i  nie  trafiają  w  sedno  problemu

,  gdyż  za  mało  wiemy  o  danym  problemie  drugiego  człowieka  by  być  w  stanie 

zadawać stosowne pytania; zadajemy wówczas pytania 

metodą prób i błędów

, czym często doprowadzamy do 

irytacji

 u naszego rozmówcy 

ograniczają przestrzeń wolności

 rozmówcy, 

każą

 mu wypowiadać się o tym, co dla niego niekoniecznie jest najważniejsze –jeżeli zadaje się ludziom tego 

typu sondujące pytania, nie można spodziewać się niczego oprócz ... odpowiedzi ... 

background image

 

6

na pytania sondujące 

odpowiada

 się zwykle jak najkrócej; 

„tak”, „nie”, „dobrze”, „trzy”,

 itp. 

ludzie często 

czują  się  zagrożeni

 pytaniami sondującymi, zwłaszcza 

gdy  nie  rozumieją,  dlaczego im  się  je  zadaje

; często więc 

odpowiadają  innym 

pytaniem

, np. „A dlaczego pan pyta?”, „Czy podejrzewa pan u mnie jakieś powikłania?”, itp. 

zamknięte  pytania  sondujące  mogą  okazać  się  skuteczne,  właściwe  czy  też  pomocne  przy  stawianiu  diagnozy  –  jest  to  metoda  skupiania  się  na 

chorobie (w przeciwieństwie do metody skupiania się na pacjencie); jeżeli zadawanie tego typu pytań okaże się konieczne, 

ważne jest, aby krótko wyjaśnić 

pacjentom, jaki jest cel owych pytań

, np.: „Muszę panu zadać teraz kilka krótkich pytań, które mogą nam pomóc znaleźć przyczynę bólów głowy, na jakie się 

pan skarży” – lekarz obejmujący na pewien czas przewodnictwo tłumaczy, dlaczego to robi; nie tracąc z oczu pacjenta, może przez chwilę skupić się na samej 
chorobie 

metodą na zastępowanie tego typu pytań jest aktywne słuchanie – umożliwia przekazanie akceptacji i empatycznego zrozumienia, skłania pacjenta do 

współodpowiedzialności, ułatwia otwarcie się, a także toruje drogę do lepszego zrozumienia problemu drugiego człowieka 

przeciwieństwem sondujących, zamkniętych pytań są pytania otwarte (dające nam szansę na uzyskanie obszerniejszych informacji), np.: „Jak opisałby 

pan ten ból?”, „Czym wytłumaczyłby pan fakt, że bóle głowy występują tylko wtedy, gdy przebywa pan w domu?”, ”Od ostatniej wizyty zaobserwował pan u siebie 
jakieś nowe objawy?”, „Jaka jest według pana przyczyna utraty apetytu?”, itp. 

 

12.  Doradzanie, proponowanie rozwiązań 

Pacjent: - Czuję się taka zmęczona. Nic nie mam ochoty robić. 
Położna: - Musi się pan wyspać i wszystko przejdzie. Albo niech pan pójdzie na spacer – samo zdrowie.  

 

taka forma komunikatu 

może stanowić blokadę

, gdy jest odpowiedzią na komunikat wskazujący na to, iż pacjent 

coś przezywa, czegoś potrzebuje czy 

też ma jakieś trudności

; może również zablokować komunikację jeżeli pacjent 

nie potrafi przyjąć proponowanej rady 

lub rozwiązania, gdy 

już próbował

 

je zastosować, ale bezskutecznie, gdy 

wymaga 

ono od niego 

zbyt wielkiej zmiany sposobu zachowania 

ludzie  są  skłonni  przyjąć  radę  jakiegoś  eksperta  jednakże  pod  warunkiem,  że  go  lubią  i  gdy  pozostają  z  nim  w  dobrych  stosunkach;  pomocne  jest 

również upewnienie się, przy pomocy krótkiego pytania, czy nasz rozmówca ma ochotę usłyszeć nasze rady, np.: „Myślę o różnych rozwiązaniach. 
Czy chce pan posłuchać?”, „Czy chce pan wysłuchać moich rad?” 

 
 

13. Plus wszystkie te, które były na ćwiczeniach – cztery ćwiczenia: 1. bariery fizyczne, 2. głuchy telefon, 3. przekazywanie diagnozy, 4. róznica 
wersji wydarzeń, zmęczenia, brak obiektywizmu (scenka z położną i pacjentką) 
 

Wszystkie  wymienione 

blokady  prowadzą  do  przerwania  wypowiedzi  naszego  rozmówcy

,  a  co  za  tym  idzie  – 

do  przerwania  kontaktu

;  nasz  rozmówca  czuje  się 

sfrustrowany, odrzucony

, a często również 

wpada w złość

; przerywanie świadczy o braku szacunku, o ty, że myśli i uczucia innego człowieka uważamy za nieistotne. 

Często przerywamy drugiemu człowiekowi by zadać pytanie, uspakajając, przeciwstawiając się, analizując, moralizując czy udzielając rad. Zamiast przerywać lepiej 
poczekać aż nasz rozmówca skończy, a następnie posłużyć się aktywnym słuchaniem by przekazać akceptację jego uczuć i empatyczne zrozumienie. 

Niekiedy przerywanie jest usprawiedliwione

 – telefon, wejście innego człowieka do gabinetu; nie stanie się nic złego, zwłaszcza, gdy powiemy naszemu pacjentowi: 

„Przepraszam  za  tę  przerwę,  proszę,  niech  pan  mówi  dalej”. 

W  pewnych  sytuacjach

  zachowania  opisane  jako 

blokady  w  komunikacji  interpersonalnej  nie  maja 

ujemnego wpływu na kontakty z pacjentami

 – wówczas gdy żadna ze stron nie mówi o uczuciach, obawach, nie przedstawia problemu, gdy obie strony nastawione 

są na wykonanie zadania, potrzeby obu zostały uwzględnione i obie są zaangażowane w znalezienie najlepszego sposobu powrotu pacjenta do zdrowia.