background image

 
 

Andrzej Stoff 

 

O pojęciu kompozycji dzieła literackiego 

 
 

 

Pojęcia kompozycji nie można poprawnie sformułować, jeżeli 

kompozycję będziemy traktowali jako abstrakt, w oderwaniu od kon-
kretnej teorii dzieła literackiego. W taki sposób można uzyskać co 
najwyżej przeświadczenie co do tego, że każdy utwór jest „jakoś” 
zbudowany, ale nie systemowe wyjaśnienie zasad istnienia dzieła jako 
jedności i indywidualności. Zasady kompozycji, a nawet samo jej po-
jęcie, są pochodne względem sposobu pojmowania dzieła literackiego. 
Mówiąc o kompozycji poszukujemy bowiem tego, co najistotniej lite-
rackie, a są przecież takie koncepcje, które sprowadzają je do tego, co 
literacko nieswoiste, co literatura miałaby, według tych teorii, dzielić z 
innymi dziedzinami i przejawami życia. W takich przypadkach, siłą 
rzeczy, kompozycja musiałaby być rozumiana, przynajmniej częścio-
wo, w kategoriach tej dziedziny, która stanowi myślową (filozoficzną) 
podstawę teorii dzieła. 

Punktem wyjścia i teoretycznym zapleczem referowanej tu pro-

pozycji jest teoria dzieła literackiego, sposobu jego istnienia, budowy i 
poznawania sformułowana przez Romana Ingardena. Wybór uzasad-
nia fakt, że jest to koncepcja z wszystkich dwudziestowiecznych teorii 
najpełniejsza, najbardziej szczegółowo opracowana, a pomimo tego – 
i mimo czasu, jaki upłynął już od jej sformułowania – pozwalająca na 
efektywne kontynuowanie postawionych w jej obrębie problemów. 
Gruntowność tej koncepcji wynika z tego zwłaszcza, że Ingarden ujął 
ją jako konsekwencję konkretnej ontologii (O dziele literackim), wpi-
sał w całościową filozoficzną propozycję rozumienia świata (Spór o 
istnienie świata
), dał nie spotykaną dotąd pod względem systematycz-

background image

 

2

ności i funkcjonalności ujęcia, epistemologię literacką (O poznawaniu 
dzieła literackiego
), a ponadto tak wszechstronnie ujętą filozofię lite-
ratury uzupełnił szczegółowymi propozycjami estetycznymi (zwłasz-
cza studia zebrane w książce  Przeżycie, dzieło, wartość i w t. 3 Stu-
diów z estetyki
). 

Uchwycone przez filozofa rysy budowy dzieła, charakteryzują je 

jako przedmiot określonego rodzaju, nie wyręczają jednak poetyki, 
jako dziedziny działań odnoszących się do utworów w ich faktycznej 
realizacji, a więc zróżnicowanych pod względem rodzaju i konwencji. 
Zakładają poetykę, ale jej nie zastępują. Ingarden sam wielokrotnie 
podkreślał konieczność uzupełnienia rozważań ogólnych wynikami 
analiz szczegółowych: zarówno poszczególnych problemów, jak i ty-
pów i odmian literackich. Jego teoria zapewnia takim rozważaniom 
solidną podstawę, ale w niczym nie krępuje, ani nie wyręcza wystar-
czalnością ujęć ogólnych. Odwoływanie się do koncepcji filozoficzno-
literackich Ingardena gwarantuje uszanowanie w postępowaniu ba-
dawczym autonomiczności literatury jako szczególnej dziedziny ak-
tywności człowieka, jego teoria nie uzależnia tego, co literackie, od 
tego, co nieliterackie (w jakimkolwiek znaczeniu)

1

Z chęci zastosowania wypracowanej filozofii dzieła literackiego 

do poziomu literackiej faktyczności wyrósł projekt wykładu poetyki, 
zrealizowany przez Ingardena raz jeden we Lwowie, w latach 1940 - 
41, znany dzisiaj jedynie z konspektu

2

 i z kilku ostatecznie opracowa-

nych i ogłoszonych fragmentów

3

. Problematyka kompozycji pojawia 

się tam w części IV, poświęconej konsekwencjom rozpiętości dzieła 
literackiego w jego budowie fazowej. Jaki system szczegółowych za-
gadnień wiązał z nią Ingarden, trudno jednak dzisiaj powiedzieć, gdyż 

                                           

1

 Por. A. Stoff,  Słowo wstępne [w:] Z inspiracji Ingardenowskiej w teorii literatury, pod 

red. A. Stoffa, Toruń 2001, s. 6. 

2

 R. Ingarden, Studia z estetyki, t. 1, Warszawa 1957, s. 306 - 315. 

3

 R. Ingarden, Dwuwymiarowa budowa dzieła sztuki literackiej. Schematyczność dzieła li-

terackiego. Konkretyzacja estetyczna, [w:] tenże, Szkice z filozofii literatury, Łódź 1947, (2. wyd., 

Kraków 2000).  

background image

 

3

pięć paragrafów, jakie miało składać się na tę część, obejmowało 
sprawy tak różne i o tak zróżnicowanej doniosłości, jak „kompozycyj-
ne znaczenie krajobrazu”, i „zagadnienie dwuwymiarowej kompozycji 
dzieła”

4

. (Ostatnie sformułowanie sugeruje, że uczony wiązał kompo-

zycję z obu wymiarami budowy dzieła.) Konspekt Poetyki  pozostaje 
więc przede wszystkim świadectwem dostrzegania ważności kategorii 
kompozycji i jej związku z fundamentalnymi własnościami ontolo-
gicznymi dzieła. 

 

II 

 

Istotność zagadnienia kompozcyji wynika z tego, że utwory lite-

rackie są wytworami, a więc przedmiotami powstającymi w określony 
sposób, według kategorialnie właściwych im zasad. Wytwór przeciw-
stawia się procesowi, któremu zawdzięcza swoje istnienie i konkretne 
jakościowe uposażenie, czterema właściwościami, które są pochodną 
kompozycyjnych zabiegów autora i manifestacją jego intencji twór-
czej. 

Po pierwsze, jest to trwałość, a więc przynajmniej względna nie-

zależność dzieła od czasu, przejawiająca się w jego istnieniu poza 
momentem ustania czynności twórczych. 

Po drugie, dzieło literackie cechuje niezmienność, z wyjątkiem 

tych form zmienności, jakie wbudowane są w ontologię tego rodzaju 
przedmiotów, do jakich dzieło należy. 

Po trzecie, dzieło jest zrealizowaną intencjonalnością i swoimi 

właściwościami wskazuje na swego twórcę. 

Wreszcie, po czwarte, dzieło literackie jest intersubiektywne, to 

znaczy, że w przeciwieństwie do samych aktów twórczych, dostępne 

                                           

4

 R. Ingarden, Studia z estetyki, t. 1, s. 310. Najciekawiej i najistotniej zapowiadał się § 5, 

którego treść została scharakteryzowana następująco: „Zagadnienie dwuwymiarowej kompozycji 

dzieła. Typy kompozycyjne. Jednolitość całości dzieła w jego dwuwymiarowej budowie i jej prze-

ciwieństwa. Znaczenie artystyczne tych cech kompozycyjnych.” 

background image

 

4

jest poznaniu przez tych wszystkich, którzy przyjmą właściwą dla te-
go typu przedmiotów postawę. 

Z perspektywy procesu twórczego kompozycja (jako stan „bycia 

skomponowanym”) jest warunkiem i synonimem przedmiotowości. 
Sam proces twórczy nie ma budowy, którą choćby w przybliżeniu 
można byłoby porównać z kompozycją; jest natomiast trwającą w cza-
sie sekwencją zabiegów, w których powstaje przedmiot jako tak a nie 
inaczej skomponowany. Pojmowana przedmiotowo kompozycja jest 
więc rezulatatem procesu twórczego, zakończonego ukonstytuowa-
niem się dzieła i osadzeniem go w bycie jako nowego przedmiotu in-
tencjonalnego. Stan „bycia skomponowanym” jest więc ontologicz-
nym fundamentem dzieła literackiego jako dzieła sztuki. W rozważa-
niach Ingardena znaleźć można wiele miejsc, które doskonale oddają 
sens kompozycji, chociaż sam ten termin w nich nie pada: 

Dzieło sztuki, a w szczególności dzieło sztuki literackiej – o ile jest rzetel-

nym dziełem sztuki, a nie tylko pragnie za nie uchodzić – stanowi pewne indywi-

duum, którego indywidualność jest ugruntowana w swoistym piętnie zestroju 

jakościowego, jaki w nim występuje. W tej swoistości i jakościowej odrębności 

dzieło sztuki literackiej jest więc czymś niepowtarzalnym i ściśle biorąc nie dają-

cym się wiernie podrobić, a zarazem czymś nieporównywalnym z żadnym innym 

dziełem sztuki, gdy je bierzemy w pełni jego uposażenia jakościowego. Zawsze 

jest czymś wewnętrznie spoistym, ale im wyższej miary jest dziełem, tym spo-

istość jego wzmaga się.5

Kompozycja każdego utworu literackiego jest wykładnikiem jego 

jedności i jedyności, to jest gwarantem tożsamości i niepowtarzalnego 
wyrazu. Jeżeli patrzyć na nią z perspektywy czytelnika, to jest ona ze-
społem przedmiotowo wyznaczonych warunków kontaktu z utworem, 
jego przeżycia i zrozumienia, a zarazem wykładnikiem jego atrakcyj-
ności. Natomiast dla kogoś, kto poznaje utwór w postawie badawczej, 
kompozycja jest jednostkowym rozstrzygnięciem podstawowych dy-
lematów twórczości, sferą, w której to, co kulturowe, ogólne i przed-

                                           

5

 Tamże, s. 271. 

background image

 

5

miotowe, ulega „zagospodarowaniu” przez to, co indywidualne, oso-
bowe. 

 

III 

 

Podmiotem czynności kompozycyjnych jest autor, twórca, jako 

osoba, która utwór powołuje do istnienia, a w której aktach twórczych 
ma on źródło swego istnienia i jakościowego uposażenia. Kompozycja 
to sfera jego wyłącznej kompetencji. Analizując kompozycję odnosi-
my się do osoby, która stworzyła dany utwór w konkretnych warun-
kach kulturowych, wykorzystała swą inwencję w zastosowaniu kon-
wencji literackich oraz kompetencję językową, a także dała świadec-
two określonemu rozumieniu literatury. 

Wyłączność kompetencji autora w zakresie spraw związanych z 

kompozycją wiąże się ze statusem wszelkich kategorii podmiotowych, 
nad których wprowadzeniem napracowały się tyle w minionym stule-
ciu teorie nastawione na samo dzieło, zwłaszcza strukturalizm. „Nar-
rator”, „podmiot mówiący”, „podmiot liryczny”, „podmiot dzieła”, 
nawet „podmiot czynności twórczych”, to z punktu widzenia kompo-
zycji  – i tylko w przypadkach uzasadnionych rzeczywistymi właści-
wościami utworów – kategorie strukturalne należące do techniki pi-
sarskiej, podlegające wyborowi i kształtowaniu zgodnie z artystycz-
nymi decyzjami autora. Są to środki, wprawdzie (w różnym stopniu) 
złożone i pełniące ( na różnych poziomach organizacji utworu) funk-
cje szczególne, ale tylko środki, którymi posługuje się autor. Kom-
pozycja jest sferą odpowiedzialności i inwencji artystycznej człowie-
ka, który uczestniczy w kulturze i za pomocą właściwych jej środków 
wypowiada się w formie literackiej, dążąc do kontaktu z innymi 
ludźmi i zakomunikowania im tego, co sam zrozumiał ze spraw świa-
ta. Wymienione wcześniej, a tak popularne w badaniach literackich 
kategorie, służą uwypukleniu i semantycznym oraz estetycznym wy-
korzystaniu właściwej literaturze pośredniości wypowiedzi, i w tym 
zakresie ich rola bywa niezastąpiona. To nie one jednak tworzą reguły 
kompozycji poszczególnych utworów; one podlegają im, tak jak 

background image

 

6

wszystkie  środki artystyczne. Przyznanie im kompetencji kompozy-
cyjnych w jakimkolwiek zakresie, a nie tylko funkcjonalności w dzie-
le, jest równoznaczne z produkowaniem hipostaz. 

Kompozycja dzieła literackiego, widziana z perspektywy autora, 

jest systemem literackich reguł uczestniczenia w kulturze. Uświa-
domienie sobie tej szerszej, niż czysto literacka, perspektywy, jest 
szczególnie ważne, ponieważ pozwala nie ograniczać się w badaniu 
kompozycji do jakości wyłącznie literackich, otwiera perspektywę na 
problemy filozoficzne, estetyczne, każe dostrzegać w rozwiązaniach 
kompozycyjnych te same tendencje, choć w innej wyrażone formie, 
które przenikają wszystkie zjawiska kulturowe danej epoki, zwłaszcza 
inne dziedziny sztuki. Jest to konsekwencja personalistycznego cha-
rakteru kompozycji. Twórca jest uczestnikiem kultury; to żywy czło-
wiek, a nie „podmiot czynności twórczych”, zaświadcza przed nami i 
dla nas swoje myśli i upodobania, ale także sprawność w zakresie 
techniki literackiej. Pretenduje do roli Autora, która jest kulturowo 
uwarunkowanym uzasadnieniem wystąpienia ze słowem wobec in-
nych ludzi. Otwiera to także dyskusję o wartościach: jeżeli problema-
tykę kompozycyjną da się zamknąć, wyczerpać w kategoriach czysto 
warsztatowych, mamy do czynienia z literaturą stereotypów artystycz-
nych i myślowych; im bardziej istotne stają się w kompozycji kwestie 
filozoficznego uzasadnienia tego, co przedstawione, a nawet samych 
jakości literackich, tym większą możemy mieć pewność,  że poprzez 
utwór obcujemy z kimś, kto ma o świecie coś istotnego do powiedze-
nia, kto literaturę traktuje jako poważny dialog z czytelnikami. 

 

IV 

 

Jeżeli rozumiemy kompozycję jako wykładnik całościowości, 

niepowtarzalności i tożsamości utworu literackiego, nie możemy ogra-
niczyć zakresu jej obowiązywania (a więc i badania) tylko do jednego 
z wymiarów budowy dzieła, np. fazowego, ani do jednej tylko z 
warstw, jakie składają się, według Ingardena, na drugi wymiar jego 
budowy, lub też do określonego ich wyboru, np. tylko do dwuwarstwy 

background image

 

7

przedmiotowo-wyglądowej. Kompozycja widziana z perspektywy au-
tora i aktu twórczego jest sytuowaniem jakości literackich równocze-
śnie w obydwu wymiarach budowy dzieła. Natomiast rozpatrywana 
jako nadrzędna zasada organizacyjna konkretnego utworu jest ona po-
rządkiem integrującym wymiary warstwowy i fazowy dzieła, ponie-
waż każdy element znajduje się równocześnie w obydwu z nich, a 
każde rozwiązanie w zakresie budowy dzieła, zastosowane w dowol-
nej warstwie i fazie wywołuje – przez sam fakt swego zajścia – bezpo-
średnie (w porządku warstwowym) i pośrednie (w porządku fazo-
wym) konsekwencje we wszystkich innych warstwach i fazach. Tak 
więc postulat jedności wpisany w pojęcie kompozycji nie dotyczy ja-
kiegoś  jednego tylko aspektu dzieła, ale dzieła tego jako całości, po-
cząwszy od struktury ontologicznej, na której i dzięki której dopiero 
może być zrealizowana indywidualna struktura artystyczna konkret-
nego utworu. 

Wyróżnione przez Ingardena wymiary budowy dzieła literackie-

go nie są jednak czynnikami ontologicznie równorzędnymi. Porządek 
warstwowy dany jest w raz na zawsze określonej liczbie składników

6

Porządek fazowy narzuca jedynie zasadę następczości i wzajemnej 
zależności części dzieła, na poziomie ontologii nie rozstrzyga jednak 
ani ich liczby, ani rozmiaru, ani kolejności czy też szczegółowych za-
sad wiązania ich ze sobą. Warstwowość pojawia się wraz z samym 
faktem sformułowania wypowiedzi (w rozważanym przypadku jako 
tekstu utworu) jako jej najbardziej podstawowa i w zasadniczych ry-
sach jednoznacznie i ostatecznie określona właściwość. Tym, co zale-
ży od autora, jest sposób wypełnienia schematu warstwowego, zreali-
zowanie swoich intencji w materiale poszczególnych warstw i w spo-
sób im właściwy. Natomiast ukształtowanie porządku fazowego dzie-

                                           

6

 Na temat sugestii Ingardena co do możliwości wystąpienia w dziele literackim większej 

liczby warstw, a właściwie zwielokrotnionych układów warstwowych por.: A. Stoff, Zagadnienie 

zwielokrotnienia warstwowego wymiaru budowy dzieła literackiego w ujęciu Romana Ingardena

[w:] Od teorii literatury do teorii świata pod red. J. Perzanowskiego i A. Pietruszczaka, (w dru-

ku).  

background image

 

8

ła, poza samą zasadą „oboksobności”, jest  już przedmiotem suweren-
nych decyzji autora, jego realizacja zależy w decydującej mierze od 
jego inwencji twórczej, chociaż wpływ na jego postępowanie mają 
konwencje literackie i estetyczne. 

Scharakteryzowana właśnie różnica mogłaby skłaniać do uznania 

jedynie fazowego wymiaru budowy dzieła za właściwy przedmiot za-
biegów kompozycyjnych. Byłoby to jednak nieporozumienie o skut-
kach groźnych dla rzeczywistego sensu pojęcia kompozycji i dla spo-
sobu rozumienia organizacji dzieła literackiego jako przedmiotu arty-
stycznego. Kompozycja ogrania wszystkie elementy i relacje właściwe 
budowie dzieła literackiego, a znaczenie porządku warstwowego jest 
tutaj podwójne. Po pierwsze, pozwala on uświadomić sobie konieczne 
wzajemne relacje i zależności pomiędzy elementami należącymi for-
malnie do różnych warstw (brzmienia, znaczenia, wyglądy, przedmio-
ty), współtworzenie przez nie jedności dzieła. Po drugie, już w proce-
sie poznawania czy badania jakiegoś utworu, trzeba stwierdzić, czy to 
nie elementy jednej z warstw, mimo koniecznego współdziałania ich 
wszystkich, nie odgrywają jednak dominującej roli, nie wysuwają się 
na plan pierwszy

7

. Hierarchizacja artystycznych jakości właściwych 

poszczególnym warstwom nie dokonuje się przy tym nigdy wbrew 
zależnościom ontologicznym między tymi warstwami, opisanym tak 
szczegółowo przez Ingardena (w O dziele literackim), ani też wbrew 
psychologicznym prawidłowościom odbioru, uprzywilejowującym 
kontakt z dziełem niejako ze strony różnych z nich, zwłaszcza w za-
leżności od rodzaju poznawanego utworu (sugestie na ten temat w O 
poznawaniu dzieła literackiego
). Badanie kompozycji powinno po-
zwolić uchwycić  tę indywidualną hierarchizację jakości przynależ-
nych różnym warstwom tak, by można było rozpoznać rzeczywistą, 
indywidualną strukturę danego utworu. 

                                           

7

 Chodzi przy tym o rzeczywistą  właściwość budowy dzieła, a nie o uprzywilejowanie 

któregoś z aspektów bądź elementów jego budowy w odbiorze czytelniczym, o czym sam Ingar-

den wspominał, wskazując na fakt „odsłaniania się” dzieła w praktyce przede wszystkim „od 

strony” warstwy przedmiotowej. 

background image

 

9

Akcentując związek obydwu wymiarów budowy dzieła należy 

też jednak rozstrzygnąć ważną kwestię praktyczną. O ile bowiem każ-
dy z wyodrębnionych w analizie elementów można jednoznacznie 
przyporządkować tej czy innej warstwie, wskazując jedynie na rodzaj 
i poziom istotności jego powiązań z innymi warstwami, to w odnie-
sieniu do porządku fazowego konieczna jest uprzednia decyzja ustale-
nia „miary” części-faz, które mają zostać uwzględnione w strukturze 
utworu jako przedmiot badawczego zainteresowania. Im utwór więk-
szy objętościowo, a zwłaszcza im bardziej strukturalnie złożony, tym 
silniej narzuca się możliwość jego wielokrotnego i równoczesnego 
podziału na różne systemy faz-części, systemy wyodrębniane ze 
względu na różne kryteria szczegółowe. Nie byłby to jednak w żad-
nym razie zabieg arbitralny i subiektywny, lecz odsłonięcie równole-
gle w danym utworze rzeczywiście występujących różnych podziałów, 
które decydują o jego złożoności oraz artystycznej jakości. W istocie 
więc badanie kompozycji danego utworu zaczynałoby się od ustalenia 
istotnych dla jego jedności i jakości układów, porządków części po-
szczególnych rodzajów (np. porządku wersyfikacyjnego, stylistyczne-
go, obrazowego w wierszu, fazy zdarzeniowości w utworach fabular-
nych, sceny w dramacie) i ich hierarchii. 

Ingarden wprost przypisywał fazie „względność bytową” i uwa-

żał, iż nie jest ona z tego powodu „całością  absolutnie w sobie za-
mkniętą, lecz tylko fazą,   częścią obejmującej ją całości”

8

. W takim 

ujęciu problemu fazowości, ponadto powiązanym ze zrozumieniem, 
że wspomniane „całości” są konstrukcjami różnego rzędu, propozycja 
widzenia w dziele literackim nie jednego, jedynego układu fazowego, 
lecz współistnienia różnej, bo zależnej od strukturalnej jakości utwo-
ru, ich liczby, jest wystarczająco zrozumiała. (I tak, na przykład, 
wszystkie utwory o formie wierszowanej dysponują dodatkową seg-
mentacją w stosunku do utworów prozatorskich.) Do wstępnego choć-
by rozstrzygnięcia pozostaje jednak jeszcze problem współistnienia i 
współoddziaływania w obrębie każdego układu fazowego (w praktyce 

                                           

8

 R. Ingarden, O dziele literackim, przeł. M. Turowicz, Warszawa 1988, s. 391. 

background image

 

10

jednego, właśnie wybranego do analizy) elementów właściwych po-
szczególnym warstwom. 

Można wskazać na istniejącą propozycję rozwiązania problemu 

analogicznego, propozycję z ducha Ingardenowską, choć sformułowa-
ną bez wskazania na tę właśnie inspirację. Myślę tu o sugestii Tade-
usza Kowzana

9

, który wyróżniwszy trzynaście rodzajów systemów 

znakowych w dziele teatralnym, stanął wobec trudności scalenia ich w 
jednym porządku (choćby dla celów badawczych), zgodnie z charak-
terem ich scenicznej współobecności. Proponował w związku z tym: 

Należy chyba określić jednostkę znaczeniową na płaszczyźnie każdego sys-

temu znaków, a następnie znaleźć wspólny mianownik dla wszystkich znaków 

emitowanych w tym samym czasie. Można by wstępnie zaproponować, opierając 

się na pojęciu czasu, następującą definicję: jednostką semiologiczną widowiska 

jest odcinek zawierający wszystkie znaki nadane równocześnie, którego trwanie 

równe jest trwaniu znaku najkrótszego w czasie.10

Propozycja Kowzana, nigdy nie podjęta – według orientacji pi-

szącego –w praktyce badawczej, jest przykładem zrozumienia wagi 
problemu poznawczego, a zwłaszcza badawczego, jaki stwarza dwu-
wymiarowa budowa dzieła sztuki literackiej czy teatralnej. I nie cho-
dzi o to, by dla potrzeb analizy kompozycji uzgadniać w sposób abs-
trakcyjny „jednostki” właściwe poszczególnym warstwom i ostatecz-
nie proponować podział utworu na części według miary tej warstwy, 
która okazuje się najbardziej szczegółowa, ale by pamiętać,  że „go-
spodarowanie” przez autora elementami wszystkich warstw w porząd-
ku fazowym dzieła jest istotą zabiegów kompozycyjnych. O tym, jaki 
podział na części badacz wybierze, decyduje jednak nie tylko zestrój 
jakości strukturalnych, charakteryzujących dany utwór, ale także py-
tanie, jakie ten, kto zmierza do poznania go, stawia sobie jako motyw 
działania poznawczego. Jest bowiem tak, że wprawdzie dzieło literac-
kie jest co do swojej fazowej budowy w momencie jego ukończenia 

                                           

9

 T. Kowzan, Znak w teatrze, [w:] Wprowadzenie do nauki o teatrze, oprac. J. Degler, t. 1, 

Wrocław 1976.  

10

 Tamże, s. 324. 

background image

 

11

raz na zawsze jednoznacznie określone, to równocześnie, z racji samej 
wielopoziomowej złożoności, która jest konsekwencją jego budowy 
warstwowej, jest ono w swoim porządku fazowym złożone wielorako 
i wielopoziomowo, tak że równocześnie wszystkich aspektów tej jego 
fazowości poddać analizie, ani nawet tylko opisać, nie sposób. Bada-
jąc kompozycyjne konsekwencje fazowości musimy poszczególne jej 
zakresy, ważne dla jedności dzieła, ustalić, uchwycić i dopiero tak 
wyodrębnione – kolejno albo wybiórczo – poddać analizie. 

Tak więc, kończąc rozważania o stosunku kompozycji dzieła do 

ontologicznych rysów jego budowy, tj. do warstwowości i fazowości, 
można ostatecznie zaproponować następującą jej definicję: 

Kompozycja – to zapewniająca dziełu ontologiczną tożsa-

mość, artystyczną niepowtarzalność i komunikacyjną funkcjonal-
ność, hierarchia zestrojów jakości właściwych poszczególnym 
warstwom, zrealizowana w fazowym porządku jego budowy.
  

 

 

Tak rozumiana kompozycja ma trzy aspekty, czyli szczegółowe 

zakresy kształtowania jedności i jedyności dzieła literackiego:  

1. aspekt strukturalny, 
2. aspekt motywacyjny, 
3. aspekt komunikacyjny.  
Określenie „aspekt” jest w tym przypadku szczególnie właściwe, 

ponieważ chodzi o porządki współwystępujące i współtworzące toż-
samość każdego utworu literackiego, a nie o jakieś, choćby tylko 
„względnie izolowane”, systemy jakości. Znaczy to, że każdy element 
może pełnić, i na ogół pełni równocześnie trzy szczegółowe funkcje 
wynikające z równoczesnego i współistotnego poddania go trzem za-
sadom porządkującym, a trzy rodzaje zależności (strukturalne, moty-
wacyjne, komunikacyjne) choć różne co do ich istoty, wzajemnie się 
uzupełniają i modyfikują w realizowaniu jedności dzieła. Te trzy „si-
ły” porządkujące są przejawami intencjonalnego charakteru bytowego 
dzieła; są autorskim piętnem pozostawionym na usamodzielnionym 

background image

 

12

już w wyniku utrwalenia w tekście dziele. Aspekt strukturalny odnosi 
utwór do praktyki literackiej, a w grę wchodzą tu zarówno konwencje, 
jak i indywidualne właściwości warsztatu pisarskiego. Aspekt moty-
wacyjny sytuuje to, czego utwór dotyczy, względem rzeczywistości za 
pośrednictwem systemu przekonań na temat niej i literatury jako spo-
sobu odnoszenia się do niej. Aspekt komunikacyjny wyznacza warun-
ki lektury: odbioru i zrozumienia utworu zgodnie z jego przeznacze-
niem. Są to równocześnie trzy zakresy problematyki badawczej, z któ-
rą musi się zmierzyć ktoś, kto chce zbadać i odsłonić zasady gwaran-
tujące danemu utworowi ontologiczną tożsamość i artystyczną jedy-
ność. Dla sytuacji poznawczej szczególne znaczenie mają konsekwen-
cje dwu dyrektyw. Pierwsza mówi o konieczności wystąpienia w każ-
dym utworze wszystkich trzech aspektów kompozycyjnych. Druga – o 
bezpośrednim lub pośrednim sfunkcjonalizowaniu wszystkich elemen-
tów składowych utworu w każdym z tych porządków. Rodzić to może 
wątpliwości co do miejsca omówienia każdego z nich i obawy wielo-
krotnego, a przynajmniej trzykrotnego powracania do tych samych 
elementów i rozwiązań strukturalnych utworu.  

Sugestie co do sposobu postępowania w tym zakresie można wy-

prowadzić z rozważań Ingardena na temat sposobu ugruntowania ja-
kości i wartości artystycznych w dziele literackim. Zwrócił on uwagę 
na fakt, że nie wszystkie jakości występujące w dziele są artystycznie 
doniosłe. Mówił zresztą przy tej okazji wprost o kompozycji: 

Pewne rysy kompozycji całości dzieła literackiego, obrazu lub utworu mu-

zycznego, są same dla siebie aksjologicznie neutralnymi właściwościami 

strukturalnymi samego dzieła, które może wykazać jego czysto przedmiotowa 

analiza. Np. takie lub inne rozmieszczenie części dzieła obok siebie czy po sobie, 

takie lub inne zgrupowanie szczegółów w jednej części dzieła, by kontrastowało 

ze swobodniejszą i luźniejszą, jakby rozsiana mnogością innych szczegółów w 

pozostałych częściach tegoż dzieła, jest samo dla siebie aksjologicznie neutralne. 

Po prostu występuje w dziele, i można to obiektywnie stwierdzić, nie będąc przez 

to skłonionym do uznania żadnej wartościowości lub wady dzieła. Ale znów te w 

sobie neutralne właściwości kompozycyjne mogą pociągać za sobą inne właści-

background image

 

13

wości, których charakter jest już w swej wartościowości wyraźnie pozytywny lub 

negatywny.11

Ten sam sposób analizy, który Ingarden zastosował wobec arty-

stycznych podstaw wartości w dziele literackim, można odnieść do 
badania kompozycji, schodząc jedynie na niższy, ontologicznie bar-
dziej podstawowy poziom budowy dzieła. Wniosek najważniejszy z 
tej analogii byłby taki, że za jakości kompozycyjne uznać można je-
dynie te jakości, które występują jako konsekwencja wyboru i sfunk-
cjonalizowania przez autora elementów dzieła w zabiegach twórczych, 
a nie te,  których obecność uwarunkowana jest po prostu kategorialną 
przynależnością do określonego typu przedmiotów (dzieła literackiego 
w ogóle, bądź jako reprezentanta rodzaju, gatunku, konwencji este-
tycznej) ani też te, które są prostą konsekwencją językowego tworzy-
wa. Przede wszystkim więc nie wolno w żadnym wypadku sprowa-
dzać badania kompozycji danego utworu do powtarzania najbardziej 
ogólnych cech jego budowy, przysługujących mu z racji specyficznej 
ontologii (jako przedmiotowi intencjonalnemu, bytowo heteronomicz-
nemu), a więc zwłaszcza samej warstwowości czy fazowości, ani też 
ich bezpośrednich następstw. Ponadto trzeba pamiętać,  że  badanie 
kompozycji jest ustalaniem zasad decydujących o tożsamości i 
niepowtarzalności utworu
, a nie opisem wszystkiego, co na ów 
utwór się składa i wszystkich relacji, jakie w nim występują. Nie in-
wentarz elementów i wykaz reguł, lecz warunki bycia przez kon-
kretny utwór dziełem sztuki literackiej
  są przedmiotem badania 
kompozycji. Badanie kompozycji nie jest prostą analizą poetyki, lecz 
wyciągnięciem wniosków z poetyki tej sfunkcjonalizowania, śledze-
niem  dziełotwórczej roli jej elementów i zasad. 

 
 
 
 

                                           

11

 R. Ingarden, Wartości artystyczne i wartości estetyczne, [w:] tenże, Studia z estetyki, t. 3, 

Warszawa 1970, s. 280. 

background image

 

14

VI 

 
Badanie aspektu strukturalnego kompozycji zakłada wykorzysta-

nie kategorii i narzędzi poetyki, stylistyki i wersologii. Ponieważ 
szczegółowsze uwagi na ten temat równać by się musiały powtórzeniu 
podręczników trzech wspomnianych wcześniej dyscyplin, ograniczę 
się do refleksji nad analizą jako techniką pozwalającą na dotarcie do 
właściwości kompozycyjnych utworu. Jeżeli analiza literacka jest, 
według wyrazistego sformułowania Janusza Sławińskiego, „rozłoże-
niem niestandardowej całości na standardowe elementy”

12

, to badanie 

kompozycji jest wykorzystaniem jej wyników dla uchwycenia we-
wnętrznej, artystycznej logiki utworu. Dlatego też, zwłaszcza na uży-
tek refleksji nad kompozycją, nie można powtarzać bez zastrzeżeń 
twierdzeń na jej temat jako zabiegu „odwracania hipotetycznego biegu 
procesu wznoszenia dzieła” albo „niszczenia totalności estetycznej 
czy ideowej tego dzieła”

13

. Jako technika służąca, ostatecznie, zrozu-

mieniu utworu analiza jest złożonym zespołem zabiegów, które nie 
dadzą się sprowadzić wyłącznie do rozkładania tego, co złożone, na 
to, co proste. Zwłaszcza pytania stawiane podczas badania kompozycji 
uzmysławiają, że „syntetyczne ujęcie jest nie tylko celem analizy; ono 
jest najczęściej również [...] jej punktem wyjścia”

14

. W poszukiwaniu 

zasad jedności utworu konieczna jest, choćby jako punkt orientacyjny, 
jakaś intuicja owej jedności; nie można poszukiwać niewiadomego w 
niewiadomym. Radykalnie „destrukcyjny” charakter może mieć jedy-
nie analiza demonstratywna i dydaktyczna, to jest takie jej odmiany, w 
których dominuje nastawienie na wykazanie złożoności utworu i moż-
liwości jej ujawnienia. Przekonujące jest bardziej wyważone stanowi-

                                           

12

 J. Sławiński, Analiza, interpretacja i wartościowanie dzieła literackiego, [w:] Problemy 

metodologiczne współczesnego literaturoznawstwa, pod red. H. Markiewicza i J. Sławńskiego, 

Kraków 1976, s. 107. 

13

 J. w., s. 107. 

14

 S. Sawicki, Uwagi o analizie utworu literackiego [w:] Problemy teorii literatury [seria 

I], wyb. dok. H. Markiewicz, Wrocław 1967, s. 375. 

background image

 

15

sko, które zakłada,  że „może tu być jedynie mowa o podziale myśl-
nym, [...] który jest właściwie niczym innym, jak kolejnym skupia-
niem uwagi na coraz to innych elementach analizowanego utworu”

15

 i 

że „jedynie ujęcie syntetyczne może zbliżyć opis naukowy do samego 
utworu, może dać w przybliżeniu pojęcie o tej niepowtarzalnej całości 
artystycznej, jaką jest [...] utwór literacki”

16

Pomijanie w analizie literackiej etapu całościowania wyników 

szczegółowych ustaleń stwarza kłopoty w przechodzeniu od tego, co 
strukturalne, do tego, co semantyczne. Interpretcja rozumiana jest po-
wszechnie jako dążenie do sformułowania całościowego znaczenia 
utworu. Ale to przecież nie tylko poszukiwane znaczenie ma być „ca-
łościowe”; w każdym przypadku chodzi o całościowe znaczenie 
utworu jako całości
. Jeżeli nie uchwycę zasad kompozycyjnych ba-
danego utworu, gwarantujących mu jedność i tożsamość, nie mam po 
co przystępować do interpretacji, ponieważ to kompozycja jest 
„gramatyką” sensów literackich na każdym z poziomów wyższych 
niż zdanie

W postępowaniu analitycznym rozstrzyga się również podsta-

wowa kwestia kategorialna, a nawet ontologiczna: przynależność ba-
danego utworu do klasy dzieł sztuki literackiej. Niemożność wystar-
czająco precyzyjnego sformułowania zasad jego jednostkowości, a 
nawet radykalne trudności w ich uchwyceniu, nie zawsze muszą być 
świadectwem szokującej oryginalności autora, mogą być też sygnałem 
artystycznego nieudania, a nawet nie uzasadnionego pretendowania do 
bycia dziełem literackim.   

Od kompozycji sensu stricte należy odróżnić schematy budowy 

dzieła, takie jak układ trójdzielny, ramowy, gradacyjny, szufladkowy i 
podobne. Mogą być one traktowane bądź jako schematyczne typy 
strukturalne kompozycji dzieła (tekstu) literackiego, bądź jako naj-
ogólniejsze schematy jego budowy, a są w istocie najbardziej wyrazi-
stymi, konwencjonalnymi sposobami uporządkowania jego faz. Jako 

                                           

15

 J. w., s. 374. 

16

 J. w., s. 375. 

background image

 

16

wzorce rozwiązań typowych nie mają one mocy konstytuowania jed-
nostkowości i niepowtarzalności utworów, natomiast są one ogólnymi 
zasadami konstrukcyjnymi, które autor wykorzystuje dla nadania wy-
korzystywanemu materiałowi wstępnego i najbardziej schematyczne-
go porządku, wyrazistymi ramami, które wypełnia w zindywidualizo-
wany sposób wybranymi przez siebie elementami i rozwiązaniami. 

Porządkiem utworu, jeszcze bardziej zewnętrznym w stosunku 

do kompozycji, jest jego podział na części o charakterze „zewnątrz-
kompozycyjnym”

17

, czyli takie, jak rozdziały, tomy, sceny, akty. Są to 

albo jednostki edytorskie, o charakterze wydawniczo-praktycznym 
(tom), albo autorskie, o funkcji praktyczno-czytelniczej (rozdział). 
Podział dramatu na akty i sceny zakłada wprawdzie pewne dostoso-
wanie elementów strukturalnych (własna budowa dynamizacyjna aktu, 
zmiana składu osobowego granicą sceny), ale on sam, jak świadczy 
historia dramatu i teatru, jest zjawiskiem czysto konwencjonalnym. 
Jeden tylko podział tego typu wiąże się  częściowo i pośrednio ze 
zjawiskami kompozycyjnymi – podział, przede wszystkim powieści, 
na odcinki w związku z czasopiśmienną formą ich publikacji. Rzecz 
dotyczy jednak wyłącznie przypadków odcinkowości intencjonalnej 
(przede wszystkim sposobu pisania „z odcinka na odcinek”), a nie 
czysto technicznego podziału gotowego utworu na części spełniające 
wymogi publikacji głównie z powodu długości. Pojawia się w związ-
ku z tym pytanie o to, jak fakt odcinkowości wpływa na kompozycję, 
a zwłaszcza, jakie właściwości utworu gotowego dają się wytłuma-
czyć jedynie tą okolicznością jego powstania. 

 

VII 

 

Porządek strukturalny utworu nie jest rezultatem realizacji ja-

kichś abstrakcyjnych zasad, ani wyłącznie dotychczas stosowanych, a 
teraz twórczo bądź odtwórczo wykorzystanych, konwencji literackich, 

                                           

17

 Wykorzystuję tu termin zaproponowany przez Stefana Sawickiego w jego rozważaniach 

na temat analizy. Por. S. Sawicki, dz. cyt., s. 374.  

background image

 

17

lecz pochodną określonej koncepcji świata i literatury, koncepcji wy-
rażonej w przedmiotowych i językowych regułach twórczości. W za-
kresie motywacji kompozycja wykracza poza literaturę samą, ponie-
waż motywowaniu podlega nie sam świat przedstawiony w dziele, ale 
sposób przedstawiania
 świata w dziele, co jest zakresem nieporów-
nanie szerszym i obejmującym czynniki niejednorodne – w tym sam 
fakt literatury

18

. Motywacja realizuje się w poetyce utworu, ale nie 

język poetyki jest jej językiem, a zasady poetyki nie są jej zasadami, 
bo są tylko ich strukturalnymi, artystycznymi odpowiednikami; w celu 
zapewnienia utworowi bytowej konkretności musi ona odwołać się do 
refleksji nad światem – filozoficznej bądź zdroworozsądkowej, i w 
takiej lub innej analogii do świata znaleźć rację bytu dla nowego 
przedmiotu artystycznego. 

Typologie motywacji kompozycyjnych, z jakimi można się czę-

sto spotkać w podręcznikach (motywacja realistyczna, psychologiczna 
i socjologiczna – jako jej odmiany bądź współczynniki, naturalistycz-
na względnie biologiczna, mityczna, mitologiczna, metafizyczna, ba-
śniowa, fantastyczna i fantastycznonaukowa, czysto konstrukcyjna), 
choćby były najbardziej szczegółowe, mogą spełnić jedynie funkcję 
punktów orientacyjnych i typowych tendencji. Na ogół też niedosta-
tecznie jasno uświadamiamy sobie współistnienie czynnika filozoficz-
nego (światopoglądowego) i estetycznego w każdej z tak wyodrębnio-
nych motywacji. Badając motywacyjny aspekt kompozycji sięgamy w 
najgłębsze uwarunkowania nie tylko rozwiązań strukturalnych, ale i 
samego aktu twórczego. W aspekcie tym ujawnia się bowiem stosunek 
autora do świata i człowieka, a także uznawana czy wyznawana przez 
niego koncepcja literatury. W tym sensie, na przykład, motywacja re-
alistyczna jest ostatecznie wyrazem akceptacji rzeczywistości i dekla-
racją realizmu filozoficznego

19

, który zakłada istnienie świata, jego 

                                           

18

 Choćby w tym zakresie, który we wcześniejszych pracach rozpatrywałem jako właściwy 

dla „archetypu poety” i „sankcji autorskiej”. 

19

 Wobec faktu, że jest to najbardziej podstawowy, bo analogiczny do zdroworozsądkowo 

dostępnych cech rzeczywistości sposób uzasadniania tego, co literackie, w większości utworów 

background image

 

18

poznawalność i możliwość przekazania wyników tego poznania in-
nym, a proporcja między jej podstawowymi współczynnikami, tj. mo-
tywacją psychologiczną i społeczną, oddaje autorski pogląd na hierar-
chię czynników decydujących o przebiegu procesów życiowych jed-
nostki i społecznych w świecie realnym. Z kolei odwołanie się w mo-
tywacji kompozycyjnej do kategorii absurdu może być zasadnie od-
czytywane jako przejaw braku zaufania wobec rzeczywistości, „podej-
rzewanie” jej o to, że pod pozorem oczywistości skrywa inne, mniej 
dla człowieka przychylne, przesłanki swego istnienia. 

Aspekt motywacyjny ogarnia całe dzieło, a nie tylko świat przed-

stawiony (chodziłoby wtedy jedynie o typ konsekwencji przedmioto-
wej czy odmianę mimetyzmu), ani tym bardziej nie jedynie postępo-
wanie bohaterów (choć w praktyce silny okazuje się wpływ psycholo-
gicznego rozumienia motywacji). Są  to  bardzo  ważne, ale zaledwie 
cząstkowe zakresy jednego, całościowego systemu wyjaśniania, w 
którym poziom problematyki musi zostać uzgodniony (w taki lub inny 
sposób – szczegóły rozwiązania mają już charakter historycznoliterac-
ki) z poziomem przedstawienia przedmiotowego i językowego ujęcia, 
a wszystkie one muszą zostać scalone w nadrzędnej zasadzie stresz-
czającej sposób widzenia literatury: jej miejsca w rzeczywistości, 
funkcji, generaliów estetycznych. 

Podstawowym postulatem w zakresie badania aspektu motywa-

cyjnego kompozycji jest osiągnięcie jasności co do ściśle jednostko-
wego, właściwego temu oto i tylko temu utworowi, systemu uwarun-
kowań, decydującego o jego tożsamości i niepowtarzalności. Ma to 
tym większe znaczenie, że mówiąc o motywacji wychodzimy poza 
jakości  stricte literackie, musimy odczytać jego usytuowanie wobec 
rzeczywistości – jako literackiej wypowiedzi o świecie.  

 

                                                                                                                    

mamy do czynienia z czysto intuicyjnym, a nawet wręcz mechanicznym powtórzeniem relacji 

motywacyjnych; to dopiero wielka literatura czyni z motywacji ważny problem w refleksji nad 

bytem. W ten sposób arcydzieła, łącząc to, co kompozycyjne ze sferą myśli osiągają wyjątkowy 

stopień jedności i wyrazistości. 

background image

 

19

VIII 

 
Wszelkie elementy konstytuujące dzieło literackie nie tylko wy-

stępują w hierarchizującej i funkcjonalizującej je strukturze (aspekt 
strukturalny kompozycji), nie tylko wyrażają się poprzez relacje, jakie 
zostały ustanowione przez te zasady, które zapewniają utworowi jed-
ność i sensowność w jego odnoszeniu się do rzeczywistości (aspekt 
motywacyjny), ale również uczestniczą w projektowaniu warunków i 
samego przebiegu odbioru. Nazywam to aspektem komunikacyjnym 
kompozycji. Przejawia się on w ustanawianiu, podtrzymywaniu i 
funkcjonalizowaniu kontaktu czytelnika z utworem w celu zrozumie-
nia go i wypełnienia przypisanych mu przez autora funkcji. Spełniając 
go, kompozycja wyznacza poprzez sam porządek dzieła, układ jego 
elementów i hierarchię jakości, pewną typową rolę dla czytelnika, ze-
spół warunków, które powinien on spełnić, by odebrać dany utwór 
zgodnie z intencjami autora zrealizowanymi w jego poetyce. Rolę tę 
czytelnik podejmuje czytając go i konkretyzując w typowy sposób, 
który bywa nazywany stylem odbioru. Rozpoznanie tych warunków i 
spełnienie ich usensownia odbiór, sprawia, że dzieło staje się  ośrod-
kiem takich reakcji kulturowych, które są istotą obecności literatury w 
wymiarze osobowym i społecznym rzeczywistości. Ontologiczną 
przesłankę komunikacyjnego aspektu kompozycji można wskazać w 
poglądach Ingardena na temat wewnętrznej „dynamiki” dzieła literac-
kiego, jako jego własności pochodnej względem fazowego wymiaru 
jego budowy: 

Występowanie »następstwa« faz dzieła pociąga za sobą to, że dla każdego 

dzieła charakterystyczna jest linia wewnętrznego rozwoju, a w związku z tym 

wewnętrzna dynamika. [...] Każda warstwa dzieła sztuki literackiej może jed-

nak wykazywać własna wewnętrzną dynamikę, tak że jej faza szczytowa nie musi 

koniecznie bezpośrednio łączyć się z fazami szczytowymi pozostałych warstw. Są 

tu możliwe rozmaite kombinacje, które wiodą do pojawienia się całego bogactwa 

możliwych harmonii i dysharmonii polifonicznych.20

                                           

20

 R. Ingarden. O dziele literackim, s. 392. 

background image

 

20

Aspektu komunikacyjnego kompozycji nie należy rozumieć wą-

sko, tylko jako wykładnika czytelniczej atrakcyjności dzieła, chociaż 
ten właśnie psychologiczno-estetyczny jego współczynnik jest niesły-
chanie ważny dla ukształtowania się konkretyzacji estetycznej. Jego 
zaprojektowaniu i realizacji towarzyszy przede wszystkim pamięć o 
przeznaczeniu zarówno literatury w ogóle, jak i konkretnego utworu. 
Jest on warunkiem funkcjonowania dzieła literackiego w kulturze. 
Problematyka szczegółowa obejmuje liczne zakresy i zagadnienia: od 
funkcji literackich, wyboru nadrzędnej konwencji estetycznej i roz-
strzygnięcia podstawowego dylematu literatury: konwencjonalność – 
oryginalność, poprzez szczegółowe konwencje organizowania fabuły i 
narracji (w liryce – monologu, w dramacie – akcji i dialogu), po ujęcia 
językowe (operowanie ekspresywnością w wersyfikacyjnej organiza-
cji tekstu, inwencję w zakresie metaforyki, retoryczne zorganizowanie 
wypowiedzi), a i tak lista spraw, jakie tu wchodzą w grę, zawsze po-
zostanie niepełna, ponieważ każdy utwór modeluje swojego czytelni-
ka „idealnego” za pomocą wszystkich elementów, jakie się na niego 
składają, a nie tylko jakąś wyspecjalizowaną substrukturą. A jest tak 
zarówno wtedy, gdy czynniki zapewniające porozumienie autora z 
czytelnikiem są w stopniu najwyższym z możliwych oryginalne, jak i 
wtedy, gdy porozumieniu służą czynniki krańcowo skonwencjonali-
zowane. 

 

IX 

 
Badanie kompozycji utworów literackich nie jest celem samym 

w sobie. Można wskazać kilka zakresów ważności jego wyników, a 
więc i znaczenia kompozycji w dziele literackim. 

Po pierwsze, uchwycenie konstrukcyjnej jedności jest każdora-

zowo potwierdzeniem statusu badanego utworu jako ukończonego i 
istniejącego we właściwy sobie sposób dzieła literackiego. Bez wzglę-
du bowiem na wielość i różnorodność elementów podlegających 
komponowaniu oraz typologiczne i historyczne zróżnicowanie roz-
wiązań  właściwych kompozycji literackiej, istnieje pewien, katego-

background image

 

21

rialnie właściwy literaturze, próg wyrazistości i istotności organiza-
cyjnej, poniżej którego nie mielibyśmy w ogóle do czynienia z dzie-
łem sztuki literackiej.

21

Po drugie, analizując kompozycję danego utworu, odsłaniamy 

jego artystyczną jedyność, pośrednio odpowiadamy zrozumieniem na 
autorski zamysł, a w ocenie jego realizacji doceniamy wyjątkowość 
utworu. Uchwycenie zasad kompozycyjnych pozwala utwór ten po-
znać w sposób odpowiadający zrealizowanej w nim hierarchii struktu-
ralno-funkcjonalnej, we właściwym mu stosunku do rzeczywistości i 
w intencjonalnie wyznaczonej pozycji czytelniczej. 

Po trzecie, wynik ustaleń co do jakości utworu w zakresie kom-

pozycji jest najwyrazistszą przesłanką jego wartości artystycznej i, 
potencjalnie, estetycznej

22

. Intuicje i wrażenia z lektury właśnie w ana-

lizie rozwiązań kompozycyjnych są weryfikowane i obiektywizowane.  

Wreszcie, po czwarte, kompozycja jest strukturalnym odpowied-

nikiem interpretacji rozumianej przedmiotowo, jako myślowy korelat 
struktury artystycznej utworu, odpowiadający mu przedmiot intelektu-
alny

23

. Tak bowiem jak kompozycja jest wykładnikiem i gwarantem 

jedności i jedyności dzieła, tak interpretacja jest jego indywidualnym, 
całościowym znaczeniem. Na poziomie praktyki interpretacyjnej 
związek ten jest jeszcze silniejszy i ważniejszy. Kompozycja przygo-
towuje strukturalne podstawy znaczenia, a poszczególne jej rozwiąza-
nia modyfikują sensy dosłowne, zgodnie z ogólną prawidłowością, 
dotyczącą tak znaczenia przedmiotów przedstawionych, jak i sensów 
zdań i innych całości językowych: 

                                           

21

 Por. w niniejszym tomie: A Stoff, „Kompozycja otwarta”?, s.  

22

 Przestrzegam tu rozróżnienia Ingardena, który wartości artystyczne wiązał z dziełem jaki 

takim, natomiast wartości estetyczne z dziełem dostępnym w jego konkretyzacji. Por. R. Ingarden, 

Wartości artystyczne i wartości estetyczne; por. zwł. s. 273-274 (def. w. artystycznych)  i 285-286 

(def. w. estetycznych).  

23

 W znaczeniu, jakie proponuję w: A. Stoff, O pojęciu interpretacji, „Acta Universitatis 

Nicolai Copernici”. Filologia Polska XLI, Toruń 1993, s. 98 i n. 

background image

 

22

Każde dzieło sztuki literackiej zawiera w sobie porządek następstwa, okre-

ślony system miejsc przeznaczonych niejako dla poszczególnych faz, przy czym 

każda faza składa się z odpowiednich faz wszystkich powiązanych ze sobą 

warstw dzieła, uzyskując określone kwalifikacje dzięki temu, że znajduje się 

akurat w tym, a nie innym miejscu.24

Interpretacja jako zabieg uchwytywania całościowego sensu 

utworu jest zawsze odczytywaniem znaczeń jako przygotowanych 
przez odpowiednie rozwiązania kompozycyjne – w strukturalnym 
kontekście całości. Rozpoznanie reguł kompozycji danego utworu jest 
więc warunkiem powodzenia interpretacyjnych zabiegów i przesłanką 
poprawności sformułowanego ostatecznie sensu całości. 

Przede wszystkim jednak mówienie i pisanie o dziele literackim 

jako o dziele sztuki skomponowanym, a więc świadomie przez kogoś 
zorganizowanym z myślą o przyszłych czytelnikach
, przywraca per-
spektywę personalistyczną, osobową, pozwala bowiem – w sposób z 
możliwych najbardziej naturalny – widzieć poza samym przedmiotem 
artystycznym także kogoś, kto w sposób podobny do naszego do-
świadcza  świata, a rezultatami owego doświadczenia i związanych z 
nim przemyśleń stara się podzielić z innymi. Upominanie się o kate-
gorię kompozycji jest czymś więcej, niż wyborem określonej „opcji” 
metodologicznej; wynika z chęci przezwyciężenia pewnej sztuczności, 
jaka nagromadziła się w myśleniu i mówieniu o literaturze wskutek 
używania narzędzi dominujących dwudziestowiecznych teorii i z dą-
żenia do pozostania jak najbliżej ludzkiego sensu literatury – w lektu-
rze, analizie, interpretacji, wartościowaniu... 

                                           

24

 R. Ingarden, O dziele literackim, s. 388. W cytacie dokonałem własnych wyróżnień, po-

trzebnych dla podkreślenia sensu potrzebnego w kontekście rozważania interpretacji.