background image

N

NA

A  P

PR

RZ

ZE

E~

~O

OM

MIIE

E  S

SIIE

ED

DM

MIIU

U  W

WIIE

EK

ÓW

W

K

KO

šC

CIIO

O~

~A

A  II  S

SIIE

ED

DM

MIIU

U  P

PIIE

EC

CZ

£C

CII

(T

Th

he

e  B

Brre

ea

ac

ch

h  B

Be

ettw

we

ee

en

n  T

Th

he

e  S

Se

ev

ve

en

n  C

Ch

hu

urrc

ch

h  A

Ag

ge

ess

A

An

nd

d  T

Th

he

e  S

Se

ev

ve

en

n  S

Se

ea

allss))

6

63

3--0

03

31

17

7

E

E

W

Wiilllliia

am

m  M

Ma

arrrriio

on

n  B

Brra

an

nh

ha

am

m

Poselstwo,  wyg oszone  przez  brata  Williama  Marriona  Branhama  wieczorem  dnia  17.
marca 1963 w Kaplicy Branhama w Jeffersonville. PodjŸto wszelkie wysi ki, by dok adnie
przenie™ø  mówione  Poselstwo  z  nagra§  na  ta™mach  magnetofonowych  do  postaci
drukowanej.  Podczas  korekty  korzystano  równieŒ  z  nagra§  na  ta™mach  w  oryginalnym
jŸzyku oraz z najnowszej wersji .The Message”, wydanej przez Eagle Computing w 2001 r.
Niniejszym zosta o opublikowane w pe nym brzmieniu i jest rozpowszechniane bezp atnie.

Wydrukowanie tej ksi6Œki umoŒliwi y dobrowolne ofiary wierz6cych, którzy umi owali to
Poselstwo i Jego S awne Przyj™cie. Przet umaczono i opublikowano w latach 1992 - 1995.
Wszelkie zamówienia naleŒy kierowaø na adres:

MÓWIONE S~OWO

GUTY 74, 739 55 Smilovice, CZ

tel./Fax:  +420 659 324425

E-mail:  krzok@volny.cz

http://www.volny.cz/poselstwo

Ksi6Œka ta nie jest przeznaczona na sprzedaŒ.

background image

Na prze omie Siedmiu Wieków

Ko™cio a i Siedmiu PieczŸci

` Dobry  wieczór,  przyjaciele.  UwaŒam  to  za  wielki  przywilej,  Œe
mogŸ  dzisiaj  wieczorem  byø  znów  tutaj,  w  domu  Pa§skim,  na  tym
naboŒe§stwie,  a  ŒyjŸ  jeszcze  z  Manny,  podanej  nam  dzisiejszego
poranka, 

poniewaŒ 

nasze 

dusze 

zosta$y 

tak 

cudownie

ub$ogos$awione  Jego  wspania$&  Obecno™ci&.  A  dzisiaj  wieczorem
mam  zamiar  rozpocz&ø  tematem:  Na  prze1omie  Siedmiu  Wieków
Ko™cio1a i Siedmiu PieczŸci.

Rozmawia$em w$a™nie tego popo$udnia z przyjacielem. Byø moŒe,

o ile Pan zechce, moŒe kiedy™ w lecie, jeŒeli On nie zabierze mnie do
Domu, lub gdy uda mi siŸ powróciø tutaj, je™li nie pojadŸ za morze,
czy  co™  w  tym  sensie,  chcia$bym  znowu  poruszyø  sprawŸ  siedmiu
Tr&b ostatecznych, widzicie. I wszystko to $&czy siŸ razem. Potem jest
tutaj  jeszcze  siedem  ostatecznych  Plag  i  to  wszystko  zlewa  siŸ  w
jedn& ca$o™ø, jak zobaczymy, kiedy bŸdziemy dalej o tym rozwaŒaø.

WiŸc  dzisiaj  wieczorem,  gdy  zaczynamy  siŸ  poniek&d  uciszaø,

moŒe  dzisiaj  wieczór  zajmie  mi  to  trochŸ  wiŸcej  czasu.  Nawet  z^
Skoro  tylko  przyby$em  tutaj  z  powrotem  _  otóŒ^  Podczas
wszystkich  przemówie§,  które  wyg$osi$em  w  Phoenix,  nie
zachryp$em  ani  razu,  widzicie.  To  siŸ  zgadza.  Moi  drodzy,  a  jak
twardo  ja  przemawia$em!  W  przeci&gu  _  my™lŸ,  Œe  to  by$o
dwadzie™cia  siedem  naboŒe§stw  _  nie  zachryp$em.  Lecz  tutaj  jest
taki  klimat,  widzicie.  Po  prostu  jest  tutaj  niedobry,  tylko  dolina.
Tutaj s& po prostu z$e warunki, jeŒeli chodzi o zdrowie _ wy wiecie,
co  mam  na  my™li  _  one  s&  z$e.  A  kaŒdy  kaznodzieja,  który
przemawia, ma przede wszystkim k$opoty z gard$em.

Pewien  lekarz,  mój  przyjaciel,  popatrzy$  mi  pewnego  razu  do

gard$a, aby zobaczyø, co nie jest w porz&dku, i rzek$: ;Nic gro›nego”.
Powiedzia$: ;Masz tylko stwardnia$e wi&zad$a g$osowe”. Powiedzia$:
;To  jest  na  skutek  przemawiania”.  OtóŒ,  ja  poniek&d  _  lubiŸ  co™
takiego, wiecie. Sprawi$o to, Œe poczu$em siŸ lepiej, skoro to zosta$o
przypisane  zwiastowaniu,  widzicie.  To  jest  w  porz&dku,  bowiem  to
czyniŸ dla Królestwa BoŒego.

OtóŒ,  byø  moŒe  nie  jeste™my  zdolni  nosiø  na  naszym  ciele

stygmatów  Jezusa  Chrystusa,  które  nosi$  Pawe$,  bowiem  jego  bito.
Lecz byø moŒe nosimy stygmaty z powodu zwiastowania i uŒywania
naszego  g$osu  przeciwko  tym  rzeczom,  które  nie  s&  w$a™ciwe.
Jeste™my  wiŸc  wdziŸczni,  Œe  juŒ  wiŸcej  nie  musimy  byø  bici;
przynajmniej nie byli™my do tego czasu. Zatem, my jeste™my^
ˆ

Ilu  z  was  tutaj  czyta$o:  7Panowie,  czy  to  jest  znak  ko§ca?”

background image

WzglŸdnie  s$uchali™cie  tego,  wiecie:  7Panowie,  czy  to  jest  znak
ko§ca?”

Oto,  co  mnie  dosyø  martwi$o.  JeŒeli  tego  jeszcze  nie

s$uchali™cie, pragnŸ, aby™cie to jako™ zdobyli i mogli tego wys$uchaø.
TrochŸ mnie to martwi$o. Chcia$em po prostu powiedzieø o tym parŸ
s$ów przed rozpoczŸciem naboŒe§stwa. MoŒe tydzie§ lub dziesiŸø dni
temu  by$em  tak  zaniepokojony,  Œe  po  prostu  nie^  Ja  po  prostu
nie^  Nie  podejmowa$em  siŸ  us$ugiwania  czy  czegokolwiek,
poniewaŒ ja _ ja tego nie wiedzia$em. Wydawa$o siŸ, Œe by to mog$o
byø  co™  niedobrego,  a  ja  po  prostu  nie  wiedzia$em,  co  to  jest.  WiŸc
ja^

Obudzi$em siŸ wiŸc pewnego wczesnego poranka i uda$em siŸ do

kanionu  Sabino,  przy  czym  z  domu  jest  to  tylko  oko$o  trzydziestu,
albo  czterdziestu  minut  jazdy  do  wylotu  kanionu  Sabino,  a  potem
jest tam droga, która biegnie trzydzie™ci mil w g$&b gór.
Š

Jest  tam  dziwna  kraina.  MogŸ  byø  na  pustyni,  gdzie  jest  w  tej

chwili 80 F do 90 F, a za trzydzie™ci minut mogŸ byø na szczycie góry,
gdzie jest osiem stóp ™niegu. W$a™nie niedawno byli™my w Phoenix,
gdzie by$o 20 i parŸ, 28 F. Oni tam mieli ogrzewany basen k&pielowy,
ludzie  p$ywali,  a  po  mniej  wiŸcej  czterdziestu  minutach  jazdy
stamt&d,  w  Flagstaf,  by$o  40 F  poniŒej  zera.  Widzicie?  Ta  róŒnica
powstaje na skutek pr&dów powietrza na wyŒynie i na pustyni. Jest
tam bardzo zdrowo dla astmatyków, itp.

Szed$em wiŸc tym kanionem i wspina$em siŸ drog& pod górŸ tak

wysoko, jak tylko potrafi$em i™ø, i pyta$em siŸ Pana, kiedy usiad$em
tam na górze, co to ma wszystko znaczyø, i tak dalej. By$em poniek&d
zak$opotany i nie wiedzia$em po prostu, co robiø.
ƒ‚ A wiŸc, kiedy siŸ modli$em, wydarzy$a siŸ dziwna rzecz. PragnŸ
byø  szczerym.  OtóŒ,  ja  mog$em  zasn&ø,  mog$em  byø  jak  w  transie,
albo mog$a to byø wizja. Jestem mniej wiŸcej sk$onny wierzyø, Œe to
by$a  wizja.  Podnios$em  swoje  rŸce  do  góry  i  powiedzia$em:  ;Panie,
jakie znaczenie ma ta eksplozja? A jakie znaczenie ma tych siedmiu
anio$ów,  tworz&cych  konstelacjŸ  piramidy,  którzy  mnie  podnie™li  z
ziemi do góry i skierowali w kierunku wschodnim _ co to wszystko
znaczy?”
ƒƒ Sta$em tam pogr&Œony w modlitwie i co™ siŸ wydarzy$o. A oto _
co™  wpad$o  mi  do  rŸki.  Wiem,  Œe  je™li  nie  rozumiecie  duchowych
spraw, moŒe siŸ to wydaje bardzo dziwne, lecz co™ mi wpad$o do rŸki.
A  kiedy  spojrza$em,  by$  to  miecz.  Jego  rŸkoje™ø  by$a  wykonana  z
pere$,  z  najpiŸkniejszych  pere$,  jakie  widzia$em  kiedykolwiek.
Os$ona  rŸki,  wiecie,  która,  jak  przypuszczam,  s$uŒy  do  tego,  by
os$oniø wasz& rŸkŸ przed ciŸciami podczas pojedynku, by$a ze z$ota.
Brzeszczot tego miecza nie by$ zbyt d$ugi, lecz by$ ostry jak brzytwa
i  b$yszcza$  jak  srebro.  By$  to  najpiŸkniejszy  przedmiot,  jaki
kiedykolwiek widzia$em. On po prostu dok$adnie pasowa$ do mojej

NA PRZE~OMIE SIEDMIU WIEKÓW KOšCIO~A I SIEDMIU PIECZ£CI

3

background image

rŸki  i  ja  go  trzyma$em.  Powiedzia$em:  ;Czy  on  nie  jest  ™liczny?”
Patrzy$em  na  niego  i  pomy™la$em:  ;Lecz  wiesz,  ty  siŸ  zawsze  ba$e™
miecza”. Ucieszy$em siŸ poniek&d z tego, Œe nie ŒyjŸ w tych dniach,
kiedy ich uŒywano, bo ja _ ja siŸ bojŸ noŒa. Pomy™la$em wiŸc: ;Co ja
z nim zrobiŸ?”
ƒ„ A  kiedy  trzyma$em  go  w  mojej  rŸce,  us$ysza$em  G$os,  który  nie
wiadomo  sk&d  powiedzia$:  ;To  jest  miecz  Króla”.  A  potem  mnie  to
opu™ci$o.
ƒ… OtóŒ,  zastanawia$em  siŸ,  co  to  znaczy:  ;XTo  jest  miecz  Króla.’”
Pomy™la$em:  ;Gdyby  zosta$o  powiedziane  Xkrólewski  miecz,’  byø
moŒe rozumia$bym to, lecz G$os powiedzia$: XMiecz Króla’”. OtóŒ, ja
byø moŒe nie mam racji, lecz pomy™la$em: ;Istnieje tylko Jeden Król,
jest  nim  Bóg.  A  To jest  Jego  miecz  _  Xostrzejszy  niŒ  obosieczny
miecz,’ rozumiecie. XJe™li we Mnie mieszkaø bŸdziecie, a S$owa Moje
w was^’” Rozumiecie? I ja pomy™la$em^
ƒ† Podczas pojedynku, wiecie, nie znam siŸ na tym ani trochŸ, lecz _
wzglŸdnie  na  zasadach  pojedynku.  Lecz  wed$ug  mego  najlepszego
zrozumienia,  te  klingi  siŸ  krzyŒuj&,  a  potem  w  ko§cu,  te  miecze,
kiedy one s& zwarte _ nieprzyjaciel i ty zwieracie swoje miecze w ten
oto sposób. Potem jest potrzebna si$a tego cz$owieka, który stan&$ w
pojedynku. Bowiem jego miecz by$by wymierzony w moje serce a mój
w  jego;  lecz  one  s&  zwarte,  bowiem  nasze  miecze  uderzaj&  jeden  o
drugi. One uderzaj&, a potem te miecze siŸ zwieraj&. Miecz tego, kto
potrafi  drugiego  zepchn&ø,  mierzy  prosto  w  serce.  WiŸc  jest
potrzebna^
ƒ‡ Nawet  w  wypadku  miecza  S$owa  jest  potrzebna  rŸka  mocnej
wiary,  aby  trzymaø  ten  miecz  i  wymierzyø  nim  cios  w  serce
nieprzyjaciela.  OtóŒ,  ja  nie  wiem  nic  o  tych  sprawach,  lecz  po
prostu^  Wszystko,  co  otrzyma$em  od  Niego,  co  wam  mogŸ
powiedzieø,  to  wam  powiedzia$em.  Wy  wiecie,  ja  uwaŒam,  Œe  to
by$^  Czy  to  nie  by$  nasz  Pan,  który  rzek$,  Œe  wszystko,  co  On
otrzyma$  od  Ojca,  to  powiedzia$  i  nie  zatai$  niczego?  A  wiŸc
pragniemy  mówiø  o  tych  sprawach,  po  prostu  tak,  jak  one
przychodz&. JeŒeli bŸdziecie teraz rzeczywi™cie m&drymi i bŸdziecie
siŸ modliø, jestem pewien, Œe bardzo szybko co™ zrozumiecie _ co™,
co jak mam nadziejŸ, zosta$o objawione.
ƒˆ Zatem,  w  tej  KsiŸdze  _  otwórzmy  teraz  wszyscy  5.  rozdzia$  tej
KsiŸgi, nazwanej Objawieniem Jezusa Chrystusa.
ƒ‰ OtóŒ,  jutro  wieczorem  bŸdzie  to  Pierwsza  PieczŸø,  przy  czym
pierwsze cztery PieczŸcie zostaj& otwarte przez czterech je›d›ców _
w  kaŒdej  PieczŸci  jeden,  który  nawiedza  ziemiŸ.  A  zatem,
prawdopodobnie  nie  potrwa  to  d$ugo,  aŒ  to  przebierzemy  _
poniedzia$ek,  wtorek,  ™roda  _  mniej  wiŸcej  we  czwartek;  a  potem
przypuszczam,  Œe  przy  Szóstej  i^  Pi&ta,  Szósta  i  Siódma  PieczŸø

4

OBJAWIENIE SIEDMIU PIECZ£CI

background image

bŸd&  prawdopodobnie  bardzo  rozwlek$e.  Zatem,  moŒe  wam  to  da
trochŸ czasu, aby nieco odpocz&ø.
ƒŠ Ja  my™lŸ,  Œe  postaramy  siŸ  rozpoczynaø  te  naboŒe§stwa  tutaj  o
siódmej wieczorem w ci&gu tygodnia, a ja bŸdŸ na podium dok$adnie
o siódmej trzydzie™ci. A zatem, to pozwoli nam moŒe zako§czyø ko$o
pó$nocy.  A  wiŸc  _  dzisiaj  rano  przeci&gn&$em  naboŒe§stwo  o
godzinŸ.  Nie  mia$em  tego  w  zamiarze,  ja  po  prostu^  Ja  nie  wiem
kiedy.
ƒ‹ Bowiem ja nie wiem, czym jest ten pierwszy je›dziec. Ja nie wiem,
co  oznacza  Druga,  Trzecia,  Czwarta,  Pi&ta,  Szósta,  czy  Siódma
PieczŸø. Ja tego nie wiem aŒ do tego momentu. Rozumiecie? Jestem
po prostu zaleŒny od Niego. WiŸc dlatego bŸdŸ wam próbowa$ w tym
tygodniu  z  $aski  BoŒej  pomóc,  wierz&c,  Œe  jeŒeli  zrozumiecie  to
gruntownie^
„‚ Wy  wiecie,  w  wizjach  _  cz$owiek  nie  moŒe  objawiaø  rzeczy,
dopóki nie otrzyma zezwolenia, aby je objawiaø. Ile razy s$yszeli™cie
mnie wszyscy, jak mówiŸ: ;IdŸ do pewnego domu; byø moŒe kapelusz
leŒy tutaj i to dziecko, albo kto™ inny nie zostanie uzdrowiony, póki
kapelusz  nie  zostanie  prze$oŒony  na  inne miejsce”.  Ja  im  tego  nie
mogŸ  powiedzieø,  ani  ja  nie  mogŸ  go  tam  przesun&ø.  Musi  zostaø
przeniesiony  w  jaki™  inny  sposób.  Kto™  inny  musi  go  wzi&ø  i
przenie™ø, a kiedy wszystko jest w porz&dku, wówczas to moŒe zostaø
objawione.
„ƒ B&d›cie wiŸc teraz pogr&Œeni w modlitwie. Teraz, zanim zbliŒymy
siŸ do tej KsiŸgi, rozmawiajmy z Nim sk$oniwszy nasze g$owy.
„„ Panie  Jezusie,  my  jeste™my  ca$kiem  niedostateczni.  Nie
próbowaliby™my siŸ w Œadnym wypadku zbliŒyø do tej ™wiŸtej KsiŸgi
w tej naj™wiŸtszej godzinie, w której dusze czekaj& na decyzjŸ o ich
ostatecznym  miejscu  przeznaczenia,  gdyby™my  CiŸ  Panie  nie
poprosili,  aby  teraz  wyst&pi$  Ten  Jedyny,  który  moŒe  objawiø  t&
KsiŸgŸ,  i  pob$ogos$awi$  te  nieudolne  wysi$ki  Twojego  s$ugi.
B$ogos$aw  to  S$owo,  kiedy  Ono  wychodzi.  Niechby  Ono  wysz$o  w
mocy Ducha. Niechaj ta duchowa gleba tych, którzy $akn& i pragn&
poznaø  sprawiedliwo™ø,  i  pragn&  poznaø  wolŸ  BoŒ&  _  niechaj  To
wpadnie  do  nich  i  zrodzi  wed$ug  Swego  rodzaju.  Udziel  nam  tego,
Panie.  Wszelka  chwa$a  naleŒy  siŸ  Tobie.  Niechaj  ci,  którzy  $akn&  i
pragn&,  znajd&  dzisiaj  wieczór  pokarm  i  napój  ze  S$owa.  My  o  to
prosimy w Imieniu Jezusa, Którego dotyczy to objawienie. Amen.
„… Otworzymy  teraz  5.  rozdzia$.  To  nie  jest  teraz  Siedem  PieczŸci.
Jest  to  na  prze$omie  wieków  ko™cio$a  i  Siedmiu  PieczŸci.  OtóŒ,  jest
równieŒ 6. rozdzia$^
„† Jest  jeszcze  4.  rozdzia$  Objawienia,  a  w  nim  jest  do  pewnego
stopnia  objawione  co™,  co  siŸ  bŸdzie  dziaø,  kiedy  Ko™ció$  zostanie

5

NA PRZE~OMIE SIEDMIU WIEKÓW KOšCIO~A I SIEDMIU PIECZ£CI

background image

zabrany do góry _ mianowicie, Ko™ció$ zostanie zabrany w trzecim
rozdziale Objawienia i nie powraca aŒ do 19. rozdzia$u Objawienia.
Rozumiecie? Dlatego Ko™ció$ omija okres Ucisku. Ja wiem, Œe to jest
w  sprzeczno™ci  z  pogl&dem  niemal  kaŒdego  nauczyciela,  z  którym
kiedykolwiek rozmawia$em, lecz ja _ ja siŸ nie chcŸ odróŒniaø. ChcŸ
byø  waszym  bratem,  lecz  muszŸ  o  Tym  nauczaø  tak,  jak  ja  To
rozumiŸ.  JeŒeli  tego  nie  uczyniŸ,  nie  mogŸ  Tego  po$&czyø  razem,
rozumiecie.  Czy  on  odejdzie  do  góry  przed  okresem  Ucisku,  czy  po
nim, ja pragnŸ odej™ø razem z Nim. To jest najwaŒniejsza sprawa.
„‡ Zatem,  my  siŸ  po  prostu  domy™lamy  tych  rzeczy,  poniewaŒ  nie
posiadam wykszta$cenia, wiŸc pos$ugujŸ siŸ przyk$adami. Ja patrzŸ
do Starego Testamentu i widzŸ co tam jest lub co siŸ tam dzia$o, a on
jest przedobrazem lub cieniem Nowego, i potem mam pewne pojŸcie
o  tym,  czym  jest  Nowy.  Rozumiecie?  Podobnie  jak  w  przypadku
Noego, który wszed$ do arki, zanim nasta$ ucisk _ jest to przedobraz.
Lecz zanim Noe wst&pi$ do arki, Enoch zosta$ zabrany, rozumiecie,
zanim  wydarzy$o  siŸ  cokolwiek.  Lot  zosta$  wywo$any  z  Sodomy,
zanim w ogóle nasta$ ucisk _ zanim rozpoczŸ$o siŸ zniszczenie. Lecz
Abraham  by$  przez  ca$y  czas  poza  zasiŸgiem  tego.  Widzicie,
przedobrazy.
„ˆ Obecnie jednak bŸdziemy czytaø 1. werset. Przeczytam pierwsze
dwa albo trzy wersety z tego rozdzia$u:

7I widzia1em w prawej d1oni tego, który siedzia1 na tronie,

ksiŸgŸ  zapisan>,  wewn>trz  i  na  zewn>trz  zapieczŸtowan>
siedmioma pieczŸciami.

Widzia1em  teŒ  anio1a  potŸŒnego,  który  wo1a1  g1osem

dono™nym:  Kt󌠠jest  godzien  otworzyø  ksiŸgŸ  i  zerwaø  jej
pieczŸcie?

I  nikt  w  niebie  ani  na  ziemi,  ani  pod  ziemi>  nie  móg1

otworzyø ksiŸgi, ani do niej wejrzeø. 

(Co za KsiŸga!)

I p1aka1em bardzo, Œe nie znalaz1 siŸ nikt godny otworzyø

ksiŸgŸ, ani do niej wejrzeø”.

„‰ OtóŒ, mówicie o niegodno™ci? ;Nie by$ nawet godzien spojrzeø na
Ni&; Œaden cz$owiek, nigdzie”.

7A  jeden  ze  starców  rzecze  do  mnie:  Nie  p1acz!  Oto

zwyciŸŒy1 Lew z pokolenia Judy, Korze§ Dawidowy, i moŒe
otworzyø ksiŸgŸ i zerwaø siedem jej pieczŸci.

I  widzia1em  w  po™rodku  miŸdzy  tronem  a  czterema

postaciami  i  po™ród  starców  stoj>cego  Baranka,  jakby
zabitego, który mia1 siedem rogów i siedmioro oczu; a to jest
siedem duchów BoŒych, zes1anych na ca1> ziemiŸ.

I przyst>pi1, i wzi>1 ksiŸgŸ z prawej rŸki tego, który siedzia1

na tronie”.

6

OBJAWIENIE SIEDMIU PIECZ£CI

background image

„Š Zatrzymamy  siŸ  tutaj  na  kilka  chwil,  przerwiemy  czytanie  z
Objawienia 5. do 7. wersetu w$&cznie.
„‹ Ta  KsiŸga,  zapieczŸtowana  Siedmioma  PieczŸciami,  zostaje
objawiona  w  czasie  Siedmiu  Gromów  z  Objawienia  10.  r,  jeŒeli
notujecie to sobie. Otwórzmy Objawienie 10. tylko na chwilŸ, aby™cie
to mogli zrozumieø, zanim do tego wejdziemy. OtóŒ, to dzieje siŸ w
czasie ko§ca. Bowiem s$uchajcie:

7I widzia1em innego Anio1a mocnego, zstŸpuj>cego z nieba,

ob1okiem odzianego, a na g1owie jego by1a tŸcza^”

…‚ JeŒeli zauwaŒycie, jest to Chrystus, rozumiecie. Bowiem On zosta$
w Starym Testamencie nazwany Anio$em Przymierza, a On obecnie
przychodzi  bezpo™rednio  do  _ydów,  bowiem  Ko™ció$  zosta$
dobudowany. Rozumiecie? W porz&dku.

7^a oblicze jego jak s1o§ce, a nogi jak s1upy ognia”.

…ƒ Czy  sobie  przypominacie  tego  Anio$a  z  Objawienia  1?  _  To  ten
sam.  Anio1 jest  ;pos$a§cem”.  On  jest  Pos$a§cem  do  Izraela  _
rozumiecie? Ko™ció$ zosta$ zachwycony, rozumiecie, nuŒe, wzglŸdnie
gotuje  siŸ  na  zachwycenie.  On  przychodzi  po  Swój  Ko™ció$.
ZwaŒajcie teraz.

7A mia1 w rŸce swojej otwart> ksi>ŒeczkŸ^”

…„ OtóŒ,  tutaj by$a  ona  zamkniŸta  i  zapieczŸtowana,  a  tutaj jest
otwarta;  ona  zosta$a  otwarta.  Od  czasu,  kiedy  zosta$a
zapieczŸtowana  _  bŸdziemy  o  tym  dzisiaj  wieczorem  rozwaŒaø  _
obecnie zosta$a ta KsiŸga otwarta. ;Ma$a KsiŸga w Jego rŸce _ ona
by$a  otwarta.  O,  jak  s$o§ce,  jako  s$upy^”  Czekajcie  chwileczkŸ,
pozwólcie, Œe zacznŸ czytaø trochŸ wyŒej:

7A  mia1  w  rŸce  swojej  otwart>  ksi>ŒeczkŸ.  I  postawi1

praw> nogŸ swoj> na morzu, a lew> na l>dzie.

I zawo1a1 g1osem wielkim, jak lew ryczy^”

…… My  wiemy,  Œe  On  jest  Lwem  z  pokolenia  Judy.  Tam On  jest
Barankiem, lecz tutaj On jest Lwem. Widzicie?

7A  gdy  przesta1  wo1aø,  mówi1o  siedem  gromów  g1osy

swoje”.

…† OtóŒ,  Jan  otrzyma$  polecenie,  aby  zapisa$  wszystko,  co  widzia$,
wiŸc ów aposto$ i prorok chwyci$ swoje pióro, aby To zapisaø.

7A  gdy  odmówi1o  siedem  gromów  g1osy  swoje,  mia1em

pisaø,  ale  us1ysza1em  g1os  z  nieba,  mówi>cy  do  mnie:
ZapieczŸtuj to, co mówi1o siedem gromów, a nie pisz tego”.

…‡ NuŒe, to jest to, czego nie wiemy. Ma to jednak zostaø objawione.
W Pi™mie šwiŸtym nie ma tego, co mówi& te Gromy.

7

NA PRZE~OMIE SIEDMIU WIEKÓW KOšCIO~A I SIEDMIU PIECZ£CI

background image

7Tedy  Anio1,  którego  widzia1em  stoj>cego  na  morzu  i  na

ziemi, podniós1 rŸkŸ swoj> ku niebu. 

(S$uchajcie teraz.)

I przysi>g1 przez Hyj>cego na wieki wieków, który stworzy1

niebo i to, co w nim jest, i ziemiŸ, i to, co na niej jest, i morze,
i to, co w nim jest, Œe czasu juŒ nie bŸdzie”.

…ˆ ZwaŒajcie! Tutaj jest werset, do którego chcia$em doj™ø.

7Ale  we  dni  g1osu  anio1a  siódmego,  kiedy  bŸdzie  tr>bi1,

dokona siŸ tajemnica BoŒa, jako opowiedzia1 s1ugom swoim,
prorokom”.

…‰ Widzicie  zatem,  tajemnica  tej  KsiŸgi,  zapieczŸtowanej
Siedmioma PieczŸciami, zostanie objawiona w czasie, kiedy zabrzmi
Poselstwo  anio$a  siódmego  ko™cio$a.  Rozumiecie?  ;Siódmy  anio$
zaczyna tr&biø” i s& Poselstwa, które zosta$y zapisane, i mamy je w
postaci  ta™m  oraz  ksi&Œek.  OtóŒ,  ;Na  pocz&tku,  kiedy  zacznie
brzmieø  to  Poselstwo,  tajemnica  BoŒa  dokona  siŸ  w  tym  czasie,”
widzicie.  NuŒe,  zauwaŒymy,  Œe  KsiŸga  tajemnicy  BoŒej  nie  zosta$a
objawiona, dopóki nie zabrzmi Poselstwo siódmego anio$a.
…Š OtóŒ,  te  punkty  bŸd&  bardzo  waŒne  w  PieczŸciach,  jestem  tego
pewien, poniewaŒ to musi siŸ $&czyø razem pod kaŒdym wzglŸdem.
…‹ Zatem,  jest  to  napisane  tajemniczo,  bowiem  nigdzie  Œaden
cz$owiek nie wie o Tym _ tylko sam Bóg, Jezus Chrystus, rozumiecie.
OtóŒ,  lecz  to  jest  KsiŸga,  tajemnicza  KsiŸga.  Jest  to  KsiŸga
Odkupienia. Przejdziemy do tego za chwilkŸ. A zatem, wiemy, Œe ta
KsiŸga  Odkupienia  nie  bŸdzie  ca$kowicie  zrozumiana  _  wg$Ÿbiano
siŸ w ni& przez sze™ø wieków ko™cio$a, lecz na ko§cu, kiedy siódmy
anio$  zaczyna  g$osiø  swoj&  tajemnicŸ,  on  rozwik$uje  wszystkie  te
;lu›ne ko§ce” _ te niewyja™nione sprawy, które badali ci ludzie, i te
tajemnice  zstŸpuj&  na  dó$  od  Boga  jako  S$owo  BoŒe  i  ods$aniaj&
ca$kowite  objawienie  Boga.  NastŸpnie  zostaje  uregulowana  sprawa
Bóstwa oraz wszystkie inne sprawy. Wszystkie te tajemnice, nasienie
wŸŒa i wszystko, co jeszcze ma zostaø objawione.
†‚ Widzicie wiŸc, ja tego po prostu nie wymy™lam. To jest, co^ Jest
to TAK MÓWI PAN. Ja wam to przeczytam z tej KsiŸgi: ;W czasie
brzmienia  Poselstwa  siódmego  anio$a  dokona  siŸ  tajemnica  BoŒa,
która by$a zapowiedziana przez Jego ™wiŸtych proroków,” to znaczy
tych proroków, którzy napisali S$owo. W czasie g$oszenia poselstwa
w  siódmym  wieku  ko™cio$a,  ostatnim  wieku  ko™cio$a,  wszystkie  te
niewyja™nione  sprawy,  których  dociekano  na  przestrzeni  wieków
ko™cio$a, zostan& rozwi&zane i zako§czone.
†ƒ Kiedy  zostaj&  roz$amane  pieczŸcie  i  ta  tajemnica  zostaje
objawiona,  zstŸpuje  na  dó$  Anio$,  Pos$aniec,  Chrystus,  z  tŸcz&  nad
Swoj&  g$ow&  i  stawia  Sw&  nogŸ  na  l&dzie  i  na  morzu.  PamiŸtajcie
zatem, ten siódmy anio$ znajduje siŸ na ziemi w czasie tego Przyj™cia.

8

OBJAWIENIE SIEDMIU PIECZ£CI

background image

†„ Tak  samo  jak  Jan  przynosi$  swoje  poselstwo  _  w  tym  samym
czasie _ w dniach Przyj™cia Mesjasza. Jan wiedzia$, Œe Go zobaczy,
poniewaŒ on Go mia$ przedstawiø.
†… Zdajemy  sobie  sprawŸ  z  tego,  Œe  w  Pi™mie  jest  napisane  u
Malachiasza 4, Œe ma byø kto™, podobny do Jana _ Eliasz, do którego
moŒe  przyj™ø  S$owo  BoŒe.  A  on  ma  przez  Ducha  šwiŸtego  objawiø
wszystkie tajemnice BoŒe i przywróciø WiarŸ dzieci z powrotem do
wiary  apostolskich  ojców  _  przywróciø  ponownie  wszystkie  te
tajemnice,  które  próbowano  wybadaø  poprzez  te  lata  denominacji.
OtóŒ, to jest to, co mówi S$owo. Ja jestem odpowiedzialny tylko za to,
co Ono mówi, rozumiecie? Ono jest napisane; to siŸ zgadza. Oto, czym
Ono jest.
†† Widzimy  zatem,  Œe  ta  KsiŸga,  zapieczŸtowana  Siedmioma
PieczŸciami,  jest  tajemnic&  odkupienia.  Jest  to  BoŒa  KsiŸga
Odkupienia.
†‡ OtóŒ,  wszystkie  te  tajemnice  powinny  doj™ø  do  zako§czenia
podczas  ;tr&bienia”  tego  pos$a§ca,  w  tym  czasie.  NuŒe,  tutaj jest
anio$  na  ziemi,  a  ;inny”  Anio$,  potŸŒny  Pos$aniec,  zstŸpuje  na  dó$.
Widzicie,  ten anio$  by$  ziemskim  anio$em  _  pos$a§cem.  Lecz  tutaj
zstŸpuje na ziemiŸ Kto™ z Niebios _ z tŸcz& przymierza, rozumiecie,
moŒe to byø tylko Chrystus.
†ˆ Dok$adnie  tak  samo,  jak  w  Objawieniu  1.  rozdzia$:  ;Stoj&cy
wpo™ród  Siedmiu  Z$otych  šwieczników  _  z  tŸcz&,  z  wygl&du  jako
kamie§ jaspis i sardiusz”.
†‰ A  tutaj  On  powraca  w  10.  rozdziale,  kiedy  nasta$  czas,  Œeby
wszystkie tajemnice dosz$y do zako§czenia, a PieczŸcie maj& zostaø
zerwane  i  og$asza,  Œe  ;czasu  juŒ  nie  bŸdzie”.  On  rzek$:  ;Kiedy
zacznie g$osiø siódmy anio$, wtedy dokona siŸ ta tajemnica i nastaje
czas,  aby  siŸ  pojawi$  Anio$”.  Jeste™my  gdzie™  blisko  tego,  to  siŸ
zgadza. ZwaŒajcie wiŸc.
†Š Siedem  PieczŸci  zawiera  tajemnicŸ  tej  KsiŸgi.  Dopóki  nie
zobaczymy,  co  jest  zapieczŸtowane  przy  pomocy  tych  Siedmiu
PieczŸci,  domy™lamy  siŸ  tylko  tych  rzeczy.  PoniewaŒ,  jak  wam  juŒ
powiedzia$em  tego  poranka,  na  przyk$adzie  mojego  ma$ego
Poselstwa, które wyg$osi$em dzi™ rano _ o Bogu ukrywaj&cym siŸ w
prostocie.  Widzicie,  my  jeste™my^  Na  pewno  nie  zauwaŒymy  tej
sprawy,  o  ile  nam  To  nie  zostanie  objawione  absolutnie  i
autentycznie  przez  Ducha  šwiŸtego,  i  tak  samo  potwierdzone.
Rozumiecie? JeŒeli powstaje prorok i mówi wam, Œe To jest w$a™nie
To, a Bóg tego nie potwierdzi, zapomnijcie o tym. Rozumiecie? Bóg
musi  potwierdziø  kaŒde  o™wiadczenie,  musi  To  uwierzytelniø.
Rozumiecie?  Zwróøcie  zatem  uwagŸ,  Jego  dzieci  bŸd&  czuwaø  nad
tymi sprawami i bŸd& siŸ mieø na baczno™ci.

9

NA PRZE~OMIE SIEDMIU WIEKÓW KOšCIO~A I SIEDMIU PIECZ£CI

background image

†‹ Siedem  PieczŸci  na  tej  KsiŸdze  maj&^  Te  Siedem  PieczŸci
zapieczŸtowa$y  t&  KsiŸgŸ.  Widzicie?  Ta  KsiŸga  jest  absolutnie
zapieczŸtowana. Czy to pojmujecie? [Zgromadzenie mówi: ;Amen” _
wyd.]  Ta  KsiŸga  jest  absolutnie  zapieczŸtowan&  KsiŸg&,  dopóki  nie
zostanie  zerwanych  Siedem  PieczŸci.  Ona  jest  zapieczŸtowana
Siedmioma PieczŸciami. OtóŒ, jest to co™ innego niŒ Siedem Gromów.
Rozumiecie? Jest to Siedem PieczŸci, znajduj&cych siŸ na tej KsiŸdze.
A  ta  KsiŸga  nie  bŸdzie^  te  PieczŸcie  nie  zostan&  zdjŸte  aŒ  do
Poselstwa  siódmego  anio$a.  Rozumiecie?  Zatem,  my  siŸ  tego
domy™lamy, ale autentyczne objawienie Boga stanie siŸ doskona$e w
czasie  tego  g$oszenia  _  jako  potwierdzona  Prawda.  OtóŒ,  to  jest
dok$adnie  to,  co  mówi  S$owo.  ;Ta  tajemnica  dokona  siŸ  w  tym
czasie”.
‡‚ A przypominacie sobie, Œe ta KsiŸga, zapieczŸtowana Siedmioma
PieczŸciami, by$a zamkniŸta tutaj w Objawieniu w 5. rozdziale, a w
Objawieniu rozdzia$ 10. jest otwarta.
‡ƒ Obecnie zobaczymy, co ta KsiŸga mówi o tym, jak Ona zostanie
otwarta.  A  nie  by$o  to  wiadome,  dopóki  Baranek  nie  we›mie  tej
KsiŸgi, nie zerwie jej PieczŸci i nie otworzy tej KsiŸgi. Rozumiecie?
Baranek musi wzi&ø tŸ KsiŸgŸ.
‡„ Ona  jest  ukryta.  Przypomnijcie  sobie  teraz:  ;_aden  cz$owiek  w
Niebiosach,  ani  Œaden  cz$owiek  na  ziemi”  _  papieŒ,  biskup,
kardyna$, prezbiter stanu, kimkolwiek by on by$ _ ;nie moŒe z$amaø
tych  PieczŸci,  ani  objawiø  tej  KsiŸgi,  tylko  Baranek”.  My™my  tego
dociekali,  domy™lali™my  siŸ,  potykali™my  siŸ  i  zastanawiali™my  siŸ
nad  tym  _  to  jest  przyczyna,  dlaczego  wszyscy  jeste™my  w  takim
zamieszaniu.
‡… Lecz mieli™my Bosk& obietnicŸ, Œe ta KsiŸga Odkupienia zostanie
doskonale otwarta przez Baranka i Baranek roz$amie jej PieczŸcie w
ostatecznych  dniach,  w  których  obecnie  Œyjemy,  a  nie  zostanie  to
oznajmione, dopóki Baranek nie we›mie tej KsiŸgi i nie zdejmie jej
PieczŸci. Przypomnijcie sobie bowiem _ ta KsiŸga by$a trzymana w
rŸkach  Tego,  który  siedzia$  na  Tronie.  ;A  Baranek  przychodzi  do
Niego, do Tego siedz&cego na Tronie i bierze tŸ KsiŸgŸ z Jego prawej
rŸki”.  Bierze  tŸ  KsiŸgŸ!  O,  to  jest  bardzo  g$Ÿbokie.  BŸdziemy  to
próbowaø rozwi&zaø, jeŒeli nam siŸ uda, z pomoc& Ducha šwiŸtego.
Jeste™my teraz zaleŒni od Niego. Pó›niej zobaczymy, Œe to dzieje siŸ
w ko§cowym czasie _ ;kiedy czas zako§czy$ siŸ”.
‡† _adna  denominacja  nie  ma  prawa  wyk$adaø  tej  KsiŸgi.  _aden
cz$owiek nie ma Jej prawa wyk$adaø. To Baranek podaje Jej wyk$ad
_  Baranek  jest  Tym,  Który  to  S$owo  mówi,  i  Baranek  oznajmia  to
S$owo  przez  to,  Œe  Je  potwierdza  i  daje  temu  S$owu  _ycie.
Rozumiecie? Dok$adnie! Zwróøcie uwagŸ. Nie zostanie to objawione
aŒ do^

10

OBJAWIENIE SIEDMIU PIECZ£CI

background image

‡‡ Ta  KsiŸga  nie  zostaje  objawiona,  dopóki  wieki  ko™cio$a  i
denominacyjne wieki nie dobiegn& ko§ca, ;a potem juŒ nie ma wiŸcej
czasu”.  Czy  to  pojmujecie?  Zostaje  to  objawione  dopiero  wtedy,
kiedy wieki ko™cio$a i denominacyjne wieki zako§czy$y siŸ.
‡ˆ To  jest  powodem  tego,  Œe  ta  sprawa  dzisiaj  wieczorem  jest  taka
problematyczna.  Widzicie,  ludzie  uchwyc&  siŸ  jakiej™  ma$ej  nauki  i
posuwaj&  siŸ  do  jednej  skrajno™ci  i  mówi&:  ;To  jest  to!”  Kto™  inny
uchwyci siŸ drugiej nauki i posuwa siŸ do drugiej skrajno™ci, i mówi:
;To  jest  to!”  KaŒdy  zak$ada  na  tym  denominacjŸ,  tak,  iŒ  mamy
dzisiaj  setki  denominacji.  Lecz  pomimo  tego  widzimy  w  tym
wszystkim  zamieszanie;  ludzie  zastanawiaj&  siŸ:  ;Co  jest  Prawd&?”
Czy to w$a™nie nie jest dzisiejszy stan!
‡‰ Lecz  potem,  On  obieca$:  ;Kiedy  zako§czy  siŸ  ten  czas,  zabrzmi
g$os  siódmego  anio$a  i  wtedy  zostanie  objawiona  ta  KsiŸga,
rozumiecie, w tym czasie”.
‡Š Zatem,  niech  nikt  nie  mówi:  ;Ci  ludzie  wówczas  nie  byli
zbawieni”.
‡‹ Lecz by$y pewne tajemnice, których nie mogli zrozumieø! Jak Bóg
móg$  byø  trzema,  a  pomimo  tego  Jednym!  Jak  to,  Œe  Pismo  mówi:
;Chrzcijcie  w  ImiŸ  Ojca,  Syna  i  Ducha  šwiŸtego,”  a  trochŸ  dalej
mówi: ;Chrzcijcie w ImiŸ Jezusa”. Widzicie? O, jest tego tak wiele!
Jak  mog$a  Ewa  przez  to,  Œe  zjad$a  jab$ko,  spowodowaø  rozbicie  w
gruzy ca$ego ™wiata? Widzicie? Jak mog& dziaø siŸ takie rzeczy? Ale
by$a obietnica, Œe te tajemnice zostan& objawione w czasie ko§ca.
ˆ‚ Chodzi  tu  o  te  ma$e,  niewyja™nione  sprawy,  które^  Ci  wielcy
wojownicy, którzy pojawili siŸ na scenie, tacy jak Ireneusz, Martin _
™wiŸty Martin, Polikarp i róŒni inni; Luther, Wesley, i wszyscy inni.
Rozumiecie?  Oni  przyszli  i  Œyli  wystarczaj&co  d$ugo,  aby  poniek&d
wnie™ø do tego ™wiat$o i wyja™niø je, lecz oni zostawili wiele rzeczy
niewyja™nionych.  NastŸpnie  przyszed$  wiek  zielono™wi&tkowy,
podobnie jak wiek lutera§ski, i oni siŸ rozro™li na róŒne odga$Ÿzienia.
Lecz to jest ci&gle dobre, nie mówcie, Œe oni nie mieli racji. Oni mieli
racjŸ,  lecz  pozosta$y  im  nierozwik$ane  sprawy,  które  nie  mog$y
zostaø  wyja™nione.  Potem  jednak  w^  Dlaczego?  Jeszcze  nie  by$y
z$amane  PieczŸcie,  aby  ca$kowicie  objawiø,  co  oznaczaj&  te  rzeczy.
Widzicie?
ˆƒ Jednak  potem,  w  ostatnim  wieku,  wszystkie  te  tajemnice  mia$y
zostaø  rozwi&zane  i  przekazane.  Baranek  mia$  otworzyø  PieczŸcie  i
objawiø je Ko™cio$owi, a potem juŒ nie bŸdzie czasu. Widzicie? Jakie
to cudowne! Zatem ta KsiŸga _ ona jest KsiŸg& Odkupienia. Bowiem
potem On wychodzi^
ˆ„ Przedstawimy  to  pó›niej,  jak  zostaje  wprowadzonych  tych  sto
czterdzie™ci cztery tysiŸcy, itd. W porz&dku, s& to _ydzi.

11

NA PRZE~OMIE SIEDMIU WIEKÓW KOšCIO~A I SIEDMIU PIECZ£CI

background image

ˆ… OtóŒ,  teraz  Pawe$.  Czytajmy  zatem  trochŸ.  Ja  otrzyma$em
niektóre z tych miejsc Pisma i uwaŒam, Œe powinni™my je przeczytaø.
Otwórzmy teraz wszyscy list Paw$a do Efezjan 1.
ˆ† Wielu  z  was,  jak  widzŸ,  zapisuje.  Macie  swoje  notatniki  i
notujecie sobie te miejsca Pisma, albo zaznaczacie je sobie w swojej
Biblii, by to mieø uszeregowane. WiŸc, jest to bardzo dobre, ja lubiŸ,
kiedy  to  czynicie,  a  potem  idziecie  do  domu  i  studiujecie  Je.
Widzicie?  JeŒeli  Je  sami  studiujecie,  wtedy  to  lepiej  zrozumiecie.
Widzicie? ProszŸ, studiujcie Je i pro™cie Boga, Œeby wam to pomóg$
zrozumieø.
ˆ‡ Przeczytajmy  teraz  jedno  miejsce  Pisma,  które  sobie  tutaj
zanotowa$em. Efezjan 1, 13. i 14.:

7W  którym  i  wy  nadziejŸ  macie,  us1yszawszy  s1owo

prawdy,  to  jest  EwangeliŸ  zbawienia  waszego,  przez  któr>
teŒ  uwierzywszy,  jeste™cie  zapieczŸtowani  Duchem  onym
šwiŸtym obiecanym.

Który  jest  zadatkiem  dziedzictwa  naszego  na  wykupienie

nabytej w1asno™ci, ku chwale s1awy jego”. 

Rozumiecie?

ˆˆ Teraz,  kiedy  mamy  otwarte  to  miejsce  Pisma^  Widzicie,  tutaj
jest Sam Duch šwiŸty, On jest PieczŸci&. Duch šwiŸty jest PieczŸci&.
A  o  czym  ™wiadczy  PieczŸø?  O  zako§czonym  dziele  _  Duch  šwiŸty
jest  PieczŸci&  dla  jednostki.  A  jeŒeli  chodzi  o  indywidualnego
cz$owieka,  kiedy  on  przyjmie  Ducha  šwiŸtego,  wtedy  czas  jego
wzdychania przemin&$, widzicie, poniewaŒ to jest zako§czone dzie$o.
ˆ‰ Podobnie  jak  ja,  kiedy  pracowa$em  w  spó$ce  kolejowej,  i
$adowali™my  do  wagonów  towarowych  puszki  i  róŒne  inne  rzeczy  z
fabryki  konserw.  Lecz  potem,  zanim  ten  wagon  móg$  zostaø
zaplombowany, przechodzi$ inspektor, aby zobaczyø, czy ten wagon
zosta$  naleŒycie  za$adowany.  JeŒeli  nie,  [Brat  Branham  klasn&$  w
d$onie _ wyd.] to zaraz przy pierwszym zderzeniu z czym™ innym ten
towar by siŸ rozsypa$ i uszkodzi$, a spó$ka kolejowa ponosi$aby za to
odpowiedzialno™ø.  Ten  inspektor  sprawdza$  wszystko,  aby  siŸ
przekonaø, czy wszystko jest naleŒycie na swoim miejscu. JeŒeli tak
nie  by$o,  to  on  nie  pu™ci$  tego  wagonu.  Zatem  musieli™my  znowu
wszystko  prze$adowaø,  aŒ  inspektor  by$  zadowolony.  Potem,  kiedy
inspektor by$ zadowolony, zamkn&$ drzwi. Inspektor zamyka drzwi.
Inspektor umieszcza na nich plombŸ i potem nikt nie moŒe naruszyø
tej plomby, dopóki wagon nie osi&gnie swego miejsca przeznaczenia.
ˆŠ To w$a™nie czyni Duch šwiŸty. Rozumiecie? On idzie i dokonuje
inspekcji. To jest powodem, dlaczego nie moŒecie mieø tych rzeczy,
a^  Wy  mówicie:  ;Ja  mówi$em  w  jŸzykach,  ja  krzycza$em,  ja
ta§czy$em w Duchu”. To z Tym nie ma nic wspólnego. Rozumiecie?

12

OBJAWIENIE SIEDMIU PIECZ£CI

background image

Duch šwiŸty sprawdza t& osobŸ, dopóki nie jest ca$kiem zadowolony
i póki nie wie, Œe ona jest^
ˆ‹ Potem  oni  s&  zapieczŸtowani  do  ich  Wiecznego  miejsca
przeznaczenia.  Nie  ma  niczego,  co  by  kiedy  mog$o  naruszyø  t&
PieczŸø. Biblia mówi _ wy, którzy zapisujecie sobie miejsca Pisma,
List  do  Efezjan  4,  30:  ;A  nie  zasmucajcie  BoŒego  Ducha  šwiŸtego,
którym  jeste™cie  zapieczŸtowani  aŒ  na  dzie§  odkupienia”.
Zatrzymajmy siŸ u tego s$owa ;odkupienie,” rozumiecie. AŒ do dnia,
kiedy  ta  KsiŸga  Odkupienia  zosta$a  objawiona,  a  Odkupiciel
przychodzi,  aby  siŸ  domagaø  Swej  w$asno™ci!  Nikt  nie  moŒe  tego
uczyniø. Rozumiecie? ;Nie zasmucajcie Go”. Pozosta§cie^ Czy§cie
takie  rzeczy,  w  których  Bóg  ma  upodobanie,  bo  ta  KsiŸga  jest
obecnie zapieczŸtowana, a równieŒ wy jeste™cie zapieczŸtowani. Sam
Duch šwiŸty jest t& PieczŸci&.
‰‚ PieczŸø ™wiadczy^  NuŒe,  s&  to  s$owa,  które  zaczerpn&$em  ze
s$ownika.  PieczŸø ™wiadczy  o  ;zako§czonym  dziele”.  A  kiedy
zostanie  z$amana  Siódma  PieczŸø,  tajemnica  Boga,  która  by$a
zapieczŸtowana w tych tajemniczych PieczŸciach jest dokonana. AŒ
do dnia z$amania tej PieczŸci _ potem zostaje objawione to, co jest
po Jej wewnŸtrznej stronie.
‰ƒ JeŒeli  cz$owiek  zastanawia  siŸ,  co  znajduje  siŸ  w  tym  wagonie
towarowym,  powie:  ;Jest  to  prawdopodobnie  to-i-to.  Tam  jest
prawdopodobnie^” On siŸ tego tylko domy™la. Lecz kiedy zostanie
z$amana plomba a drzwi zostan& otwarte, wtedy patrzymy do ™rodka
i widzimy dok$adnie, co znajduje siŸ wewn&trz.

Czy to pojmujecie? A to siŸ bŸdzie dziaø jedynie w czasie ko§ca.

‰„ Dalsz& rzecz&, o której ™wiadczy pieczŸø, jest ;prawo w$asno™ci”.
Widzicie, na pieczŸci znajduje siŸ pewien znak _ on mówi o prawie
w$asno™ci.  Kiedy  jeste™  odkupiony  przez  Krew  Jezusa  Chrystusa  i
zapieczŸtowany  Duchem  šwiŸtym,  juŒ  wiŸcej  nie  naleŒysz  do  tego
™wiata,  ani  do  czego™,  co  ma  zwi&zek  z  tym  ™wiatem.  Jeste™
w$asno™ci& BoŒ&.
‰… NastŸpn&  rzecz&  jest  _  PieczŸø  oznacza  ;bezpiecze§stwo”.
PieczŸø oznacza, Œe jeste™ zabezpieczony. A wy, którzy nie wierzycie
w  wieczne  bezpiecze§stwo,  ja  nie  wiem,  lecz  PieczŸø  ™wiadczy  o
bezpiecze§stwie  aŒ  do  miejsca  przeznaczenia.  Biada  temu,  kto  by
próbowa$ naruszyø tŸ PieczŸø! PieczŸø Ducha šwiŸtego równieŒ nie
moŒe zostaø naruszona.
‰† S$yszeli™cie,  jak  powiedzia$em,  Œe  ludzie  mówi&:  ;Diabe$  zmusi$
mnie,  abym  to zrobi$”.  Nie  nie,  diabe$  ciŸ  nie  zmusi$.  Ty  po  prostu
jeszcze  nie  zosta$e™  zapieczŸtowany,  bowiem  jeŒeli  ty  zostaniesz
;wpieczŸtowany,”  to  on  zostaje  ;wypieczŸtowany”.  Tak.
Rozumiecie?  OtóŒ,  ty  wyszed$e™  do  niego.  Uhm.  On  nie  móg$  siŸ  do

13

NA PRZE~OMIE SIEDMIU WIEKÓW KOšCIO~A I SIEDMIU PIECZ£CI

background image

ciebie  przedostaø,  bowiem  jedynym  sposobem,  jak  móg$by  siŸ  do
ciebie  przedostaø,  jest  przej™ø  przez  ten  sam  proces,  przez  który  ty
przeszed$e™. On by musia$ zostaø zbawiony, po™wiŸcony i nape$niony
Duchem šwiŸtym; potem by by$ twoim bratem. Widzisz wiŸc, Œe on
tego nie uczyni$, nie, nie. Ty po prostu doszed$e™ do pewnej granicy i
wróci$e™ z powrotem, poŒ&daj&c rzeczy tego ™wiata. Nie przeszed$e™
ca$ej drogi do Kanaanu, rozumiesz, nie przekroczy$e™ Jordanu _ to
znaczy nie umar$e™ samemu sobie. Rozumiesz?
‰‡ ZwaŒajcie  teraz.  Ta  KsiŸga  jest  zapieczŸtowana,  a  wy  _  wy
jeste™cie zapieczŸtowani w tej KsiŸdze aŒ do Dnia Odkupienia.
‰ˆ Przejdziemy  znowu  do  Rzymian  8,  22.  i  23.  Przeczytajmy  to  i
otrzymamy  t$o,  a  ja  my™lŸ,  Œe  zrozumiemy  To  trochŸ  lepiej,  jeŒeli
kaŒdy  przeczyta  To  sobie.  Ja  wam  tutaj  podajŸ  kilka  miejsc  Pisma,
aby™my  siŸ  im  mogli  przypatrzyø,  skoro  jeszcze  nie  jest  pó›no.
Czytajmy teraz Rzymian 8, rozpoczynaj&c 22. wersetem:

7Bo  wiemy,  Œe  wszelkie  stworzenie  wespó1  wzdycha  i

wespó1 boleje aŒ dot>d.

A  nie  tylko  ono  stworzenie,  ale  i  my,  którzy  mamy

pierwiastki Ducha, i my sami w sobie wzdychamy, oczekuj>c
przysposobienia synowskiego, odkupienia cia1a naszego”.

‰‰ O,  moi  drodzy,  co™  takiego!  Czy  to  nie  sprawia,  Œe  my  w
dojrza$ym  wieku  czujemy  siŸ  dobrze?  To  powinno  sprawiø,  Œe
wszyscy czujemy siŸ dobrze, oczekuj&c na t& godzinŸ. My rozumiemy,
Œe  to  bŸdzie  mia$o  miejsce  w  pierwszym  zmartwychwstaniu.
Widzicie?  Natura  wzdycha.  My  wzdychamy.  Wszystko  wzdycha,
bowiem zdajemy sobie sprawŸ z tego, Œe co™ jest nie tak. A jedynym
powodem,  dlaczego  wzdychacie  i  oczekujecie  na  to  jest  to,  Œe
wst&pi$o do was nowe Œycie, które mówi o tym nowym šwiecie.
‰Š Podobnie  jak  niedawno  w  przypadku  tej  niewiasty  _  poszli™my
do  sklepu  samoobs$ugowego  i  ja  powiedzia$em:  ;Spotkali™my  tam
dziwn& rzecz _ pani&, która mia$a na sobie sukienkŸ” i by$o to tak
dziwne, rozumiecie. Niemal Œadne nie nosz& juŒ sukienek, widzicie.
One s& jako™ zapominalskie; one wychodz& na ulicŸ bez nich. Zatem
my^ One s& ™wiadomie zapominalskie.
‰‹ NastŸpnie  Meda  powiedzia$a  do  mnie  _  ona  rzek$a:  ;Bill,
dlaczego tak jest?”
Š‚ ;O,”  powiedzia$em,  ;jest  to  po  prostu  duch  tego  narodu”.  I
powiedzia$em:  ;Kiedy  udasz  siŸ  do  Niemiec,  oni  maj&  pewnego
ducha. Udaj siŸ do Finlandii _ oni maj& swego narodowego ducha.
Idziesz do Ameryki _ my mamy narodowego ducha”.
Šƒ Naszym narodowym duchem s& figle i Œarty. Czy wiecie dlaczego?
Naszymi podstawami by$a Nauka aposto$ów. Naszym fundamentem
by$o  przewodnictwo  takich  wielkich  mŸŒów,  jak  Washington  i

14

OBJAWIENIE SIEDMIU PIECZ£CI

background image

Lincoln, lecz opu™cili™my ten fundament i wiemy, Œe zas$uŒyli™my na
karŸ.  Wiemy,  Œe  na  bombie  atomowej  jest  napisane  imiŸ  naszego
pa§stwa. Wiemy, Œe przed nami leŒy niewola. Nie musimy oszukiwaø
samych siebie.
Š„ To mi przypomina kilku komików, którzy przychodz& do miasta,
opowiadaj&  Œarty  i  zachowuj&  siŸ  nieprzystojnie,  a  kobiety
zachowuj& siŸ w ten sposób jak oni, a mŸŒczy›ni równieŒ. To mi po
prostu przypomina ma$ego ch$opca, który przechodzi przez cmentarz
i gwiŒdŒe, próbuj&c sobie wmówiø, Œe siŸ nie boi. Oczywi™cie, Œe siŸ
boi.  Widzicie?  On  nikogo  nie  oszuka.  W$a™nie  dlatego  gwiŒdŒe.
Rozumiecie?  On  chce  pokazaø,  Œe  siŸ  nie  boi,  lecz  on  siŸ  boi.  A
w$a™nie tak samo jest dzisiaj.
Š… Lecz  ach,  jaka  b$ogos$awiona  nadzieja  dla  wierz&cego,  który
podnosi swoje rŸce, bo siŸ przybliŒa nasze odkupienie. Kiedy widzi,
jak pojawiaj& siŸ te rzeczy, jest to wspania$y czas dla wierz&cego.
І OtóŒ,  te  sprawy,  to  wzdychanie  w  naszym  ciele^  Czy
zauwaŒyli™cie kiedy, jak drzewo walczy o swoje Œycie? Ono chce Œyø.
Obserwujcie  zwierzŸ  w  agonii,  jak  ono  siŸ  szamocze.  ZauwaŒcie,
cz$owiek,  wszystko,  ca$a  natura  wzdycha.  My  wzdychamy  sami  w
sobie. Widzicie? Wiemy, Œe co™ nie jest w porz&dku. Widzimy z tych
wersetów,  Œe  co™  zosta$o  stracone  _  zarówno  dla  ludzi,  jak  i  dla
ziemi. Stworzenie wszelkiego rodzaju co™ utraci$o, widzimy bowiem
z  tego  natchnionego  S$owa,  Œe  ono  wzdycha  dla  pewnej  przyczyny.
Wy nie wzdychacie, jeŒeli nie macie do tego powodu.

Podobnie,  jak  mówi$em  o  tym  atramencie,  jest  w  tym  pewien

powód.
Ї To  samo  dotyczy  równieŒ  modlitwy  za  chorych;  dopóki  nie
stwierdzicie  przyczyny!  Ja  znam  lekarstwo,  lecz  najpierw  muszŸ
stwierdziø  przyczynŸ.  Dlatego  te  wizje  s&  tak  potrzebne  i  maj&  tak
wielkie  znaczenie.  One  objawiaj&  tajemnice  serca,  one  mówi&  tej
osobie, gdzie pope$ni$a b$&d i co ma czyniø. Rozumiecie? Bez wzglŸdu
na to, ile zaŒywasz medykamentów, ile oleju zosta$o wylane na twoj&
g$owŸ, albo jak g$o™no by kto™ krzycza$ nad tob&, jeŒeli tam jest co™
niew$a™ciwego,  on  siŸ  tam  ci&gle  czai.  Ja  powiedzia$em  ;on”  _  to
znaczy szatan.
Šˆ Widzicie,  dzisiaj  mamy  medycynŸ  na  tak  wysokim  stopniu,
pomimo  tego  nie  wiemy  niczego  o  tych  rzeczach.  Wy  mówicie:  ;On
jest chory na raka”. OtóŒ, to jeszcze nic nie znaczy, jest to tylko tak
nazwane.  Rak  _  to  lekarskie  okre™lenie.  Lecz  przez  to  jeszcze  nie
wiemy, czym on w rzeczywisto™ci jest. To jest tylko okre™lenie, jakim
nazywamy  t&  chorobŸ.  My  j&  po  prostu  nazywamy  imieniem  ;rak”.
Lecz czym on jest faktycznie? Przeanalizujcie to _ jest to diabe$.
Љ OtóŒ,  mówimy  ;grzech”.  Nazywamy  to  po  prostu  grzechem.

15

NA PRZE~OMIE SIEDMIU WIEKÓW KOšCIO~A I SIEDMIU PIECZ£CI

background image

Zastanówcie  siŸ  nad  tym.  Czym  jest  grzech?  DuŒo  ludzi  mówi:
;Pija§stwo,  pope$nianie  cudzo$óstwa”.  Nie  nie,  to  s&  przejawy
grzechu.  Rozumiecie?  To  jest  w$a™nie  to,  co  grzech  powoduje,
rozumiecie.  Lecz  grzech  jest  w  rzeczywisto™ci  niewiar&.  W  tym  on
w$a™nie  tkwi  _  to  jest  jego  konkretne  okre™lenie.  JeŒeli  jeste™
wierz&cym,  nie  czynisz  takich  rzeczy.  Lecz  bez  wzglŸdu  na  to,  jak
bardzo  próbujesz  robiø  siŸ  ™wiŸtym  i  jak  bardzo  próbujesz  byø
religijnym,  je™li  czynisz  takie  rzeczy,  jeste™  niewierz&cym.  To  jest
wed$ug Pisma.
ŠŠ OtóŒ,  co™  zosta$o  zgubione  i  ono  wzdycha.  Ono  próbuje
przedostaø  siŸ  z  powrotem,  aby  siŸ  znale›ø  na  powrót  w  swoim
pierwotnym stanie.
Š‹ Czy  mogliby™cie  sobie  wyobraziø  kogo™,  kto  spad$  do  jakiego™
g$Ÿbokiego do$u i szamocze siŸ, wspina, podci&ga siŸ? On siŸ musi w
jaki™ sposób wydostaø z tej jamy. Tacy nie s& w swoim pierwotnym
stanie,  wiŸc  krzycz&  jak  szaleni;  oni  drapi&  pazurami  ™ciany,  robi&
wiele  ha$asu,  albo  postŸpuj&  w  podobny  sposób.  Oni  wzdychaj&,
poniewaŒ chc& powróciø do ich pierwotnego stanu.
‹‚ Dlatego  kiedy  kto™  zostanie  nawiedzony  przez  chorobŸ,
dolegliwo™ci i cierpienia _ by$ czas, kiedy nie by$ w takim po$oŒeniu,
ale teraz on wzdycha. Dlaczego? Oni nie s& w porz&dku, co™ nie jest
w  porz&dku  i  oni  wzdychaj&,  próbuj&c  dostaø  siŸ  z  powrotem  tam,
gdzie byli, kiedy byli zdrowi.
‹ƒ A  kiedy  natura  i  ludzie  ;wzdychaj&,”  jak  mówi  Biblia,  to
wskazuje na to, Œe nie s& w takim stanie, w jakim powinni byø. Oni
sk&d™  wypadli.  Nie  potrzebujemy  teraz,  aby  nam  to  kto™  wyk$ada$.
Rozumiecie? Oczywi™cie, wiemy bowiem, Œe to by$ _ywot Wieczny, z
którego oni wypadli, oni stracili swoje prawa do _ywota Wiecznego
na skutek upadku Adama i Ewy, którzy wypadli z _ywota Wiecznego
w  ogrodzie  Eden  do  ™mierci  i  przez  to  sprowadzili  ™mierø  dla  ca$ej
natury, która im by$a podporz&dkowana.
‹„ Przed  Adamem  nie  umar$o  Œadne  drzewo.  Przed  Adamem  nie
umar$o Œadne zwierzŸ. Jest tylko jeden, który nie moŒe umrzeø, a jest
nim Bóg, bowiem On jest Wieczny. A oto jedyny sposób, jak w ogóle
moŒemy  zostaø  zachowani  od  ™mierci  _  musimy  posiadaø  w  sobie
_ywot Wieczny, aby byø synami i córkami BoŒymi.
‹… Lecz  kiedy  umarli™my  w  grzechu,  jak  powiedzia$em  w  tym
Poselstwie  dzisiejszego  poranka,  zaprzedali™my  nasze  prawo
pierworodztwa i przekroczyli™my t& przepa™ø. Potem jeste™my poza
zasiŸgiem Boga, po drugiej stronie otch$ani. Zatem, oczywi™cie, kiedy
Adam wpad$ do ™mierci, on sprowadzi$ ™mierø na ca$e stworzenie.
‹† OtóŒ,  by$a  mu  dana  swobodna  moralna  wola  podejmowania
decyzji. Ona im by$a dana, a tak samo nam _ aby™my podjŸli wybór.

16

OBJAWIENIE SIEDMIU PIECZ£CI

background image

NuŒe, Adam i Ewa na pocz&tku _ przed nimi znajdowa$o siŸ drzewo
dobrego i z$ego, a to samo drzewo jest umieszczone przed kaŒdym z
nas. Widzicie, Bóg nie czyni tego z powodu Adama, czy Ewy^ Wy
mówicie: ;OtóŒ, to jest ich wina”. Nie _ to nie jest obecnie ich wina.
To jest wasza wina. Nie moŒecie jej obecnie przypisywaø Adamowi.
Musicie  j&  przypisaø  sobie  samym,  bowiem  dobro  i  z$o  jest
umieszczone  przed  wami.  Jeste™my  na  tej  samej  p$aszczy›nie,  co
Adam i Ewa.
‹‡ Widzicie jednak, kiedy jeste™my odkupieni, nie pragniemy wiŸcej
naszego wyboru; pragniemy Jego wyboru. Rozumiecie? Rozumiecie?
‹ˆ OtóŒ, Adam i Ewa chcieli dokonaø swego w$asnego wyboru. Oni
chcieli  stwierdziø,  co  to  znaczy  posiadaø  m&dro™ø.  WiŸc  oni  tego
spróbowali i to spowodowa$o ™mierø.
‹‰ OtóŒ, je™li cz$owiek zosta$ odkupiony, on siŸ wiŸcej nie troszczy o
wykszta$cenie.  On  siŸ  wiŸcej  nie  troszczy  o  rzeczy  tego  ™wiata,  o
m&dro™ø tego ™wiata. On nie chce podejmowaø Œadnego wyboru. Jego
wyborem  sta$  siŸ  Chrystus  i  na  tym  sprawa  za$atwiona  _  on  jest
odkupiony. On juŒ po prostu nie chce kierowaø samym sob&. On nie
chce, aby mu kto™ mówi$, gdzie ma i™ø i co ma czyniø. On tylko czeka
i  stwierdza,  jaki  jest  wybór  jego  Stwórcy.  Rozumiecie?  Potem  on
idzie w Imieniu swego Stwórcy _ kiedy mu Stwórca mówi, aby szed$.
Rozumiecie?
‹Š Lecz  cz$owiek  goni&cy  za  m&dro™ci&  dochodzi  do  wniosku:  ;Ta
parafia  jest  dosyø  dobra,  lecz  tam  po  drugiej  stronie  zap$ac&  mi
wiŸcej, a wiŸc pójdŸ tam”. Widzicie? Widzicie, to jest m&dro™ø.
‹‹ NuŒe, Adam zgrzeszy$ przez to, Œe zwaŒa$ na rozumowanie swojej
Œony, zamiast siŸ trzymaø S$owa BoŒego; w$a™nie to spowodowa$o, Œe
Adam zgrzeszy$. Jego Œona pertraktowa$a z szatanem, a potem wynik
tego przedstawi$a Adamowi, i on odwróci$ siŸ od S$owa i zaprzeda$
je.
ƒ‚‚ Kiedy  on  utraci$  swoj&  spo$eczno™ø,  utraci$  równieŒ  swoje
dziedzictwo i swoje prawo do _ycia. PamiŸtajcie: ;Tego dnia, kiedy
spoŒyjecie  z  niego,  umrzecie”.  A  kiedy  on  utraci$  swoje  _ycie,  on
równieŒ  utraci$  swoje  dziedzictwo  w  tym  Œyciu,  on  mia$  bowiem
zupe$n&, najwyŒsz& w$adzŸ nad ziemi&. On by$ bogiem tej ziemi. Bóg
jest Bogiem wszech™wiata _ wszŸdzie. Lecz Jego syn mia$ t& ziemiŸ
pod swoj& kontrol&. On umia$ mówiø, on potrafi$ nazwaø imieniem,
on  móg$  powiedzieø  s$owo  i  zatrzymaø  naturŸ,  on  móg$  czyniø,
cokolwiek  chcia$.  Widzicie?  Lecz  kiedy  to  uczyni$,  straci$  swoje
dziedzictwo.
ƒ‚ƒ Adam móg$ powiedzieø: ;Niechaj ta góra tutaj przeniesie siŸ tam”
_  i  to  by  siŸ  sta$o.  Adam  móg$  powiedzieø:  ;Niech  to  drzewo  tutaj
zostanie wyrwane i zasadzone tam,” to by siŸ sta$o, widzicie, bowiem

17

NA PRZE~OMIE SIEDMIU WIEKÓW KOšCIO~A I SIEDMIU PIECZ£CI

background image

on  mia$  ca$kowit&,  najwyŒsz&  w$adzŸ,  jako  mniejszy  bóg,
podporz&dkowany  Bogu,  naszemu  Ojcu;  bowiem  on  by$  synem
BoŒym.
ƒ‚„ OtóŒ, czy nie mogliby™my siŸ zatrzymaø tutaj na chwilŸ i wyg$osiø
o tym prawdziwego przemówienia! Rozumiecie? O! WiŸc je™li Krew
dokona$a  na  powrót  oczyszczenia,  co  teraz?  Widzicie?  Patrzcie,  co
czyni$ Syn BoŒy, ten drugi Adam. Widzicie? On powiedzia$: ;Sprawy,
które Ja czyniŸ i wy czyniø bŸdziecie”. Rozumiecie?
ƒ‚… Adam  utraci$  swoje  dziedzictwo  _  ziemiŸ.  Teraz  przesz$a  z  jego
r&k, do r&k tego, komu j& zaprzeda$ _ szatana. On zaprzeda$ swoj&
wiarŸ w Boga za rozumowanie szatana. Dlatego jego _ywot Wieczny,
jego  prawo  do  Drzewa  _ycia,  jego  prawo  do  ziemi,  która  mu
naleŒa$a,  przepad$o  bez  reszty  w  rŸce  szatana.  Ono  przesz$o  z  jego
r&k  do  r&k  szatana.  Dlatego  teraz  zosta$o^  ono  powróci$o  i  by$o
zbezczeszczone.  A  nasienie  Adama  zniszczy$o  to  dziedzictwo,  które
mia$ posiadaø Adam, to znaczy t& ziemiŸ. To siŸ zgadza, rozumiecie,
nasienie Adama.
ƒ‚† ParŸ  dni  temu  zatrzyma$em  siŸ  w  Tucson,  gdzie  mieszkam.
Rozmawia$em z kim™ na wierzcho$ku tej góry i patrzyli™my na dó$. Ja
powiedzia$em: ;Co my™lisz, kiedy 300 lat temu stary Indianin Papago
zjeŒdŒa$  tutaj  na  dó$  na  swoich  prymitywnych  saniach,  razem  ze
swoj& Œon& i dzieømi, siedz&cymi w tyle, pojecha$ hen tam i Œyli sobie
spokojnym  Œyciem.  Nie  by$o  miŸdzy  nimi  cudzo$óstwa,  whisky,  ani
gier  hazardowych  _  Œadnej  z  tych  rzeczy;  oni  Œyli  czystym  Œyciem.
Kojoty  wy$y  i  schodzi$y  kaŒdej  nocy  korytem  wyschniŸtej  rzeczki
tutaj  przez  Tucson,  a  krzewy  meskitu  i  kaktusy  kwit$y  na  jej
brzegach, a Jahwe patrzy$ na to i musia$ siŸ u™miechaø. Lecz potem
przyby$ tutaj bia$y cz$owiek i co on uczyni$? Wykarczowa$ kaktusy,
zanieczy™ci$  ten  kraj  puszkami  od  piwa  i  butelkami  od  whisky  i
zrujnowa$  moralno™ø  tego  narodu.  Jedyny  sposób,  w  jaki  móg$
wypŸdziø st&d Indian, polega$ na tym, Œe wybi$ ›ród$o ich pokarmu
_ bizony”.
ƒ‚‡ Kiedy czyta$em pewnego dnia napisy na kamieniu nagrobnym w
muzeum, zobaczy$em obrazy Geronimo. Wielu z was byø moŒe my™li
sobie,  Œe  Geronimo  by$  odszczepie§cem.  Dla  mnie  by$  on
autentycznym  Amerykaninem.  On  tylko  walczy$  o  to,  co  by$o
w$a™ciwe, o ten kraj, który mu da$ Bóg, walczy$ za ten naród i o to
miejsce,  gdzie  by  móg$  Œyø.  Ja  go  nie  potŸpiam.  A  kiedy  przyszli  ci
biali Œo$nierze, zajŸli przemoc& ten kraj i powybijali ich jak gromadŸ
much.  By$  tam  oryginalny  obraz  g$ównej  bazy  lekarskiej  Geronima
lub  jego  szpitala.  By$y  to  dwa  albo  trzy  koce,  rozpostarte  na
krzewach  meskitach  i  tam  leŒeli  ci  zranieni  _  prawdziwi,
autentyczni  Amerykanie  _  Indianie,  walcz&cy  o  swoje,  dane  im  od
Boga  prawa.  A  sta$  tam  Geronimo,  ze  swoim  niemowlŸciem  na

18

OBJAWIENIE SIEDMIU PIECZ£CI

background image

biodrze,  sta$  tam  i  patrzy$  na  swoich  w$asnych  wojowników,
krwawi&cych  i  umieraj&cych,  bez  penicyliny  ani  Œadnych  lekarstw,
bez  Œadnej  moŒliwo™ci,  aby  im  pomóc  _  autentyczni  Amerykanie,
których Bóg pos$a$ tutaj! A potem nazywacie go odszczepie§cem? Ja
go uwaŒam za dŒentelmena.
ƒ‚ˆ Cochise  by  siŸ  nie  podda$.  On  by$  starym  cz$owiekiem.  Lecz
Ameryka§ska Armia, wszyscy byli dobrze uzbrojeni, i oni wyjeŒdŒali
i  zabijali  bizony.  Oni  je›dzili  na  wycieczki,  a  Sharpe  wynalaz$
karabin na bizony i oni wyjeŒdŒali, i mówili: ;O, dzi™ mia$em dobry
dzie§,”  bo  strzela$  z  samochodu  ciŸŒarowego,  wzglŸdnie  z
samochodu  terenowego.  Mówi$:  ;Zastrzeli$em  ich  dzisiaj
czterdzie™ci”.  Czterdzie™ci  bizonów,  które  by  ca$emu  szczepowi
Indian wystarczy$y na dwa lata, albo wiŸcej! A co z nimi zrobiono?
Zostawiono je leŒ&ce tam na pustyni. Odór z tych padlin rozchodzi$
siŸ po kraju i zasmrodzi$ wiele okolic. PoŒera$y je kojoty.
ƒ‚‰ Kiedy  Indianin  zabi$  bizona,  towarzyszy$a  temu  religijna
ceremonia. Wzi&$ jego kopyta i schowa$ je, aby z nich zrobiø patelnie.
Oni  jedli  ich  miŸso,  a  nawet  ich  wnŸtrzno™ci.  Oni  wziŸli  z  niego
wszystko  miŸso,  zawiesili  je  i  wysuszyli.  Jego  skórŸ  wysuszono  i
robiono z niej odzienie i wigwamy; nie pozosta$o nic^
ƒ‚Š Lecz  kiedy  przyszed$  tutaj  bia$y  cz$owiek^  To  bia$y  cz$owiek
jest  odszczepie§cem!  On  jest  tym  $ajdakiem!  On  przyszed$,  wybi$
bizony i wyg$odzi$ Indian na ™mierø.
ƒ‚‹ KaŒdy  prawy  cz$owiek  walczy$by  o  swoje  dane  mu  przez  Boga
prawa.  To,  co  oni  wyrz&dzili  Indianom  Ameryka§skim,  jest  wielk&
plam& na fladze Ameryki. Ona pomimo wszystko naleŒa$a do nich.
ƒƒ‚ Co  by™cie  pomy™leli,  gdyby  Japonia  lub  które™^  Gdyby  tutaj
przyszli  Rosjanie  i  powiedzieli:  ;Zabierajcie  siŸ  st&d!  Wyno™cie  siŸ
st&d z powrotem”. I post&piliby z nami i z naszymi dzieømi tak, jak
my  wówczas  z  Indianami?  PamiŸtajcie  jednak,  zasiali™my  i  obecnie
bŸdziemy Œ&ø. Takie jest prawo BoŒe, wiecie. Istnieje czas zasiewu i
czas Œniwa. Ja my™lŸ, Œe to by$o bardzo z$e. O, tak.
ƒƒƒ Co  siŸ  zatem  sta$o?  Skalane  nasienie  Adama  pokala$o  i  ca$kiem
zniszczy$o t& ziemiŸ. Czy wiecie, Œe Biblia mówi o tym? A dlatego, Œe
ono to uczyni$o _ to skalane nasienie Adama, Bóg ich zniszczy. Czy
chcecie  przeczytaø  o  tym?  Spójrzmy,  mam  to  tutaj  zapisane.
Otwórzmy  Objawienie  11.  rozdzia$  i  przekonamy  siŸ  o  tym.
Przejd›my  do  Objawienia  11.  rozdzia$u  i  zobaczymy,  co  Bóg
powiedzia$  o  tych,  którzy  niszcz&  ziemiŸ.  11.  rozdzia$.  We›my  18.
werset; my™lŸ, Œe to jest 11, 18. Tutaj to mamy:

7I  rozgniewa1y  siŸ  narody,  i  przyszed1  gniew  twój 

(otóŒ,

zauwaŒcie, BoŒy gniew)^ i czas umar1ych, aby byli s>dzeni
i  aby™  odda1  zap1atŸ  s1ugom  twoim  prorokom  i  ™wiŸtym,  i

19

NA PRZE~OMIE SIEDMIU WIEKÓW KOšCIO~A I SIEDMIU PIECZ£CI

background image

tym, którzy siŸ boj> imienia twego, ma1ym i wielkim, i aby™
wytraci1 tych, którzy psuj> ziemiŸ”.

ƒƒ„ Co  oni  bŸd&  czyniø?  _  BŸd&  zbieraø  to,  co  zasiali;  z  pewno™ci&.
Kiedy  widzicie,  jak  grzech  wzmaga  siŸ  na  ulicach!  Ile  cudzo$óstwa
zostanie pope$nione w tym mie™cie dzisiaj w nocy, w tej niedzielnej
nocy? Ile kobiet z$amie swoje ma$Œe§skie ™lubowanie w takiej ma$ej
dziurze, tutaj, nazywaj&cej siŸ Jeffersonville? Co my™licie, ile aborcji
zanotuje  siŸ  w  Chicago  w  przeci&gu  trzydziestu  dni?  Byø  moŒe  jest
ich  dwadzie™cia  piŸø  do  trzydziestu  tysiŸcy  miesiŸcznie,  nie  licz&c
tych, które nie zostan& zanotowane. Ile whisky wypije siŸ w mie™cie
Chicago?  Co  my™licie,  co  wszystko  wydarzy  siŸ  w  Los  Angeles  w
ci&gu  jednej  nocy?  Ile  razy  zosta$o  dzisiaj  wziŸte  ImiŸ  Pa§skie  na
próŒno tutaj w Jeffersonville? Czy jest lepiej obecnie, czy by$o lepiej,
kiedy  George  Rogers  Clark  przyp$yn&$  tutaj  na  tratwie?  Widzicie,
my™my ca$kowicie pokalali ziemiŸ nasz& spro™no™ci&, a Bóg wytraci
tych, którzy psuj& ziemiŸ. Bóg tak powiedzia$.
ƒƒ… Zawsze my™la$em, Œe we mnie znajduje siŸ co™, co lubi udaø siŸ w
góry i patrzeø, jak je Bóg ukszta$towa$.
ƒƒ† NienawidzŸ Florydy, gdzie maj& sztuczne drzewa palmowe. I, o,
moi drodzy! Ja bym raczej wola$ widzieø krokodyle, szarpi&ce swymi
ogonami  tam  w  puszczy,  niŒ  wszystko  to,  co  siŸ  robi  na  pokaz,  i
wszystkie te bzdury, które s& wytwarzane w Hollywoodzie, wszystko
to ;fascynuj&ce” oraz bandy pijaków. I, o, moi drodzy! Ja my™lŸ po
prostu: ;Pewnego dnia! Pewnego dnia!” Tak.
ƒƒ‡ Przypomnijcie  sobie,  Biblia  nam  mówi  w  Mateusza,  w  5.
rozdziale: ;~agodni odziedzicz& ziemiŸ”. To prawda. ;Cisi i pokorni
odziedzicz&  ziemiŸ”.  Jezus  powiedzia$:  ;B$ogos$awieni  cisi”  _  ci
pro™ci ludzie, którzy po prostu nie próbuj& byø czym™ wielkim, ;oni
odziedzicz&  ziemiŸ”.  Tak  powiedzia$  Jezus.  Tak  jest.  OtóŒ,  tamci  j&
skalali  i  Bóg  ich  zniszczy,  lecz  $agodni  odziedzicz&  ziemiŸ,  kiedy
zostanie oczyszczona.
ƒƒˆ NuŒe, o moi drodzy! KsiŸga Wieczysta, która przepad$a, jest teraz
w  rŸkach  pierwotnego  W$a™ciciela,  Wszechmog&cego  Boga.  KsiŸga
Wieczysta,  dotycz&ca  ziemi  i  _ywota  Wiecznego  _  kiedy  Adam
utraci$ do niej prawo, to nieczyste rŸce szatana nie mog$y jej wzi&ø;
wiŸc ona przesz$a z powrotem do r&k jej pierwotnego W$a™ciciela _
Samego  Boga.  Znajdziemy  to  za  chwilŸ.  On  tam  siedzi  na  tronie,
trzymaj&c  j&  w  Swojej  rŸce  _  t&  KsiŸgŸ  Wieczyst&!  [Brat  Branham
klasn&$ dwukrotnie w swoje d$onie _ wyd.] O, to sprawia, Œe siŸ czujŸ
naboŒnie!  KsiŸga  Wieczysta  _ywota  Wiecznego  _  wyci&g  z  KsiŸgi
Wieczystej _ywota Wiecznego! Kiedy Adam utraci$ do niej prawo i
zaprzeda$ j& za m&dro™ø, w zamian za wiarŸ, ona powróci$a do r&k jej
W$a™ciciela _ Wszechmog&cego Boga. Jaka to wielka rzecz!
ƒƒ‰ W porz&dku, ona czeka. Co siŸ z ni& dzieje? Ona czeka w rŸkach

20

OBJAWIENIE SIEDMIU PIECZ£CI

background image

BoŒych, aŒ zostan& zaŒ&dane prawa odkupienia. On utorowa$ drogŸ
dla  odkupienia.  On  utorowa$  drogŸ  powrotu  i  pewnego  dnia
Odkupiciel  ma  j&  wzi&ø  z  powrotem.  Widzicie,  do  czego  obecnie
dochodzimy? BŸdziemy obserwowaø Tego, który siedzi na Tronie. W
porz&dku, czeka, aby zosta$y zaŒ&dane prawa odkupienia, zawarte w
niej.
ƒƒŠ Czym  jest  KsiŸga  Odkupienia,  ta  KsiŸga  Wieczysta,  wyci&g  z
KsiŸgi  Wieczystej?  Wy  mówicie:  ;Wyci&g?”  Co  oznacza  wyci&g?  To
znaczy, Œe ona zosta$a zrewidowana z powrotem aŒ do jej pocz&tku.
Podobnie, jak ta ma$a _ jak ta ma$a kropelka atramentu dzi™ rano,
kiedy  zetknŸ$a  siŸ  z  bielid$em;  ona  powraca  z  powrotem  do  swego
pierwotnego  stanu.  A  kiedy  grzech  zosta$  wyznany  i  wpadnie  do
Krwi  Jezusa  Chrystusa,  o  moi  drodzy,  to  daje  ten  wyci&g
bezpo™rednio  z  powrotem  Stwórcy  i  ty  stajesz  siŸ  synem  BoŒym.
Wszechmog&cy trzyma Wyci&g z KsiŸgi Wieczystej w swoim rŸku. O,
moi drodzy!
ƒƒ‹ Jego  odkupienie  oznacza  zupe$nie  legalne  posiadanie  tego
wszystkiego, co zosta$o zgubione przez Adama i EwŸ. O, moi drodzy!
[Brat Branham klasn&$ w d$onie _ wyd.] Co to powinno uczyniø ze
znowuzrodzonym chrze™cijaninem! Jego legalne posiadanie, wed$ug
wypisu _ wyci&gu z KsiŸgi Wieczystej _ywota Wiecznego, oznacza,
Œe posiadasz wszystko, co stracili Adam i Ewa. Co™ takiego! Jak siŸ
ma ta sprawa, bracie? Posiadanie tego dokumentu!
ƒ„‚ Adam  nie  potrafi$  stawiø  czo$a  wymaganiom  odkupienia.  Gdy
stwierdzi$, Œe to utraci$ _ on zgrzeszy$ i oddzieli$ siŸ od Boga i znalaz$
siŸ po tej stronie otch$ani, wiŸc on juŒ tego nie móg$ odkupiø. On tego
nie  móg$  uczyniø  po  prostu  dlatego,  poniewaŒ  sam  potrzebowa$
odkupienia; wiŸc on tego nie móg$ uczyniø.
ƒ„ƒ Lecz  prawo  wymaga$o  Krewnego  Odkupiciela.  Prawo  BoŒe
wymaga$o Krewnego Odkupiciela. JeŒeli to sobie chcecie zanotowaø
_ ;Krewny Odkupiciel” _ znajdziecie to w 3. MojŒeszowej 25.
ƒ„„ My  nie  bŸdziemy  mieø  czasu,  aby  to  ca$kiem  przebadaø,  wiecie
bowiem, Œe kaŒdy tekst wymaga$by jednego wieczora. Rozumiecie?
ƒ„… Lecz BoŒe prawo przyzwala na zastŸpcŸ. NuŒe, co gdyby Bóg nie
zaoferowa$  przyjŸcia  zastŸpcy?  Lecz  mi$o™ø  zmusi$a  Go,  aby  to
uczyni$.  OtóŒ,  cz$owiek  by$  bez  drogi  powrotu  i  nie  by$o  dla  niego
Œadnej drogi powrotu. On zagin&$. Lecz $aska BoŒa przedstawi$a tego
Krewnego  Odkupiciela  w  Osobie  Jezusa  Chrystusa.  Prawo  go
wymaga$o. ~aska spe$ni$a jego wymagania. O, zdumiewaj&ca $aska!
Jak s$odki jej d›wiŸk! BoŒe prawo wymaga$o niewinnego zastŸpcy.
ƒ„† A kto by$ niewinny? KaŒdy cz$owiek zosta$ narodzony na skutek
seksu  _  poprzez  seks  _  kaŒdy.  A  ten  jedyny,  który  nie  by$,  utraci$
swoje prawa do Wiecznego _ycia i do tego, by byø królem na ziemi.

21

NA PRZE~OMIE SIEDMIU WIEKÓW KOšCIO~A I SIEDMIU PIECZ£CI

background image

ƒ„‡ O,  kiedy  pomy™lŸ  o  tym  miejscu  Pisma:  ;Bo  ty  odkupi$e™  nas  z
powrotem Bogu, aby™my mogli rz&dziø i byø królami i kap$anami na
ziemi”. O, moi drodzy! Co takiego? Krewny Odkupiciel! O, jaki temat
mieliby™my tutaj!
ƒ„ˆ ZauwaŒcie,  prawo  wymaga$o  Krewnego  Odkupiciela  _  Œeby
odkupi$ to, co zginŸ$o. ~aska spe$ni$a to wymaganie w Osobie Jezusa
Chrystusa. Ten Krewny musia$ siŸ narodziø z ludzkiej rasy.
ƒ„‰ Zatem, jak mogliby™my to byø my? Je™li kaŒdy cz$owiek, który siŸ
urodzi, musi^ a kaŒdy, który by nie pojmowa$, Œe to by$ wówczas
seksualny  akt,  jest  ca$kiem  ™lepy,  rozumiecie,  poniewaŒ  kaŒdy
cz$owiek, który siŸ urodzi$, urodzi$ siŸ z niewiasty.
ƒ„Š Bóg  wymaga$  Krewnego  Odkupiciela  i  On  musia$  byø
cz$owiekiem. O moi drodzy! Co wobec tego zrobicie obecnie? Prawo
wymaga$o Krewnego Odkupiciela.
ƒ„‹ OtóŒ,  On  nie  móg$  wzi&ø  anio$a.  On  musia$  wzi&ø  cz$owieka,
bowiem  my  nie  jeste™my  spokrewnieni  z  anio$em;  my  jeste™my
spokrewnieni  z  kim™  innym.  Anio$  nigdy  nie  upad$.  On  jest
odmiennego  rodzaju  istot&,  posiada  inne  cia$o.  On  nigdy  nie
zgrzeszy$, ani nie uczyni$ niczego z$ego; on jest inny.

Lecz prawo wymaga$o Krewnego Odkupiciela.

ƒ…‚ KaŒdy  cz$owiek  na  ziemi  zosta$  zrodzony  przez  seks.  NuŒe,  czy
nie widzicie _ oto, sk&d to pochodzi. Oto, gdzie rozpocz&$ siŸ grzech.
Widzicie  wiŸc,  do  czego  obecnie  zmierzamy?  Oto  przychodzi  wasze
nasienie wŸŒa. Rozumiecie?
ƒ…ƒ ZwaŒajcie  wiŸc:  by$  wymagany  Krewny  Odkupiciel.  A  ten
Odkupiciel  _  Krewny  Odkupiciel  musia$  byø  narodzony  z  ludzkiej
rasy. To nas stawia w sytuacji bez wyj™cia, pozwólcie jednak, Œe wam
zatr&biŸ  na  Tr&bie.  Narodzenie  z  dziewicy  przynios$o  Go  na  ™wiat.
Amen.  Narodzenie  z  dziewicy  wyda$o  na  ™wiat  naszego  Krewnego
Odkupiciela.  Nikt  inny  niŒ  Sam  Wszechmog&cy  Bóg  sta$  siŸ
Emanuelem, jednym z nas. Emanuel! ;Krewny Odkupiciel” uczyni$
temu zado™ø. Widzicie, jakie mia$ Bóg wymagania, a nie by$o niczego,
co by™my mogli uczyniø w tej sprawie. Lecz $aska wkroczy$a do akcji
i  zepchnŸ$a  zakon  na  drugi  plan,  i  przed$oŒy$a  Jego.  Amen!  [Brat
Branham klasn&$ w swoje d$onie _ wyd.]
ƒ…„ O,  kiedyŒ  dotrzemy  do  Domu  tam  w  górze!  O,  kiedyŒ  dojdŸ  do
mojej chatki tam po drugiej stronie _ jak o tym ™piewa brat Neville.
Kiedy  wszyscy  us$yszycie  tam  pewnego  poranka,  jak  kto™  ™piewa:
;Zdumiewaj&ca  $aska,  jak  s$odki  jej  d›wiŸk,  która  zbawi$a  takiego
nŸdzarza,  jakim  jestem  ja!”  Powiecie:  ;Chwa$a  Bogu!  Drogiemu
bratu Branhamowi powiod$o siŸ. To jest on, widzicie”. Tak. O!

;By$a to $aska, która nauczy$a mego serca boja›ni
By$a to $aska, która mnie uwolni$a od strachu.

22

OBJAWIENIE SIEDMIU PIECZ£CI

background image

O, jak kosztown& sta$a siŸ dla mnie ta $aska,
W tej godzinie, gdy po raz pierwszy uwierzy$em!”

ƒ…… Zaczekajcie  tylko,  aŒ  do  tego  przejdziemy  za  chwilŸ!  O,  moi
drodzy! Spójrzcie zatem. Ta KsiŸga^
ƒ…† KsiŸga  Ruty  podaje  nam  piŸkny  obraz  tego  jak  Boaz^  jak
Noemi  straci$a  swoj&  posiad$o™ø.  Wy,  wy  o  tym  wiecie.  Wszyscy
s$yszeli™cie,  kiedy  przemawia$em  na  ten  temat,  nieprawdaŒ?
Podnie™cie  wasze  rŸce,  jeŒeli  s$yszeli™cie,  jak  g$osi$em  o  tym.
Pojmujecie to zatem, widzicie. Boaz musia$ staø siŸ odkupicielem, a
on by$ tym jedynym, który to móg$ uczyniø. On musia$ byø krewnym,
bliskim krewnym; a odkupuj&c Noemi, zyska$ RutŸ. Takim by$ Jezus
_  Boaz  jest  przedobrazem  Chrystusa;  a  kiedy  On  odkupi$  Izraela,
otrzyma$  OblubienicŸ  z  pogan.  Widzicie  zatem,  tak  piŸknie
przedstawione!  Mamy  to  na  ta™mie  _  jestem  pewien,  Œe  to  mamy
gdzie™ tutaj, jeŒeli by™cie chcieli nabyø tŸ ta™mŸ.
ƒ…‡ ZwaŒajcie wiŸc, On musi byø Krewnym. Widzicie wiŸc, nie móg$
tego  uczyniø  anio$,  nie  móg$  tego  uczyniø  cz$owiek;  musia$  to  byø
cz$owiek,  lecz  on  nie  móg$  zostaø  narodzony  z  niewiasty  przez
seksualny  akt.  By$o  to  wiŸc  narodzenie  z  dziewicy  _  Duch  šwiŸty
zacieni$  MariŸ,  dlatego  Jezus  nie  by$  _ydem.  Jezus  nie  by$
poganinem.  Jezus  by$  Bogiem  _  dok$adnie  tak.  Jego  Krew  nie
pochodzi$a  z  seksualnego  aktu.  On  by$  ™wiŸt&,  stworzon&  BoŒ&
Krwi&. My nie zostali™my zbawieni przez krew Œydowsk&, ani przez
krew poga§sk&. ;Zostali™my zbawieni BoŒ& Krwi&”. To jest wed$ug
Biblii. Ona tak mówi. ;Zostali™my zbawieni przez^”
ƒ…ˆ Widzicie  wiŸc,  Œe  Jezus  by$  Bogiem.  On  nie  by$  Œadn&  trzeci&
Osob&, Œadn& czwart& Osob&, ani drug& Osob&. ON by$ t& Osob&. On
by$  Bogiem,  widzicie.  On  by$  Bogiem  Emanuelem.  Bóg  zst&pi$  na
ziemiŸ z Swojej Chwa$y i objawi$ Samego Siebie. Ja mi$ujŸ t& pie™§
Booth-Clibborna, ten wspania$y, piŸkny hymn:

;W dó$ z Swojej Chwa$y, wci&Œ Œywa historia,
Zst&pi$ mój Zbawca, Bóg, Jezus by$o Mu na imiŸ,

Urodzi$ siŸ w Œ$óbku, dla Swoich by$ obcym,
M&Œ bole™ci, $ez i ™miertelnej mŸki. O!

O co za $askawo™ø, przynosz&ca nam odkupienie,

Kiedy w nocy ™mierci nie widaø Œadnej nadziei,
Bóg, $askawy i czu$y, z$oŒy$ Swoj& wspania$o™ø,
UniŒy$ siŸ, aby zbawiø moj& duszŸ.

O jak Go kocham, jak Go uwielbiam!
On mym oddechem, ™wiat$em s$o§ca,
Moim wszystkim we wszystkim.
Wielki Zbawiciel sta$ siŸ mym Zbawc&.

23

NA PRZE~OMIE SIEDMIU WIEKÓW KOšCIO~A I SIEDMIU PIECZ£CI

background image

Wielki Stwórca, sta$ siŸ mym Zbawc&,
A ca$a BoŒa Pe$nia przebywa w Nim”.

ƒ…‰ To jest Ten, który uczyni$ zado™ø wszelkim wymaganiom. ~aska
wyda$a na ™wiat OsobŸ Jezusa Chrystusa. Stwierdzamy obecnie w tej
KsiŸdze, Œe Bóg rozbi$ swój namiot _ wyszed$ ze swej Bosko™ci i sta$
siŸ  cz$owiekiem.  On  zmieni$  Swój  atrybut  i  z  Wszechmog&cego  sta$
siŸ  cz$owiekiem,  przyj&$  postaø  cz$owieka,  aby  móg$  umrzeø  i
odkupiø cz$owieka. Czekajcie, aŒ Go zobaczymy, bowiem ;nikt inny
nie by$ godzien”. Widzicie? W porz&dku.
ƒ…Š W  Biblii,  w  ksiŸdze  Ruty,  kiedy  to  czytacie,  znajdziecie  tak&
osobŸ,  nazywan&  ;goel,”  g-o-e-l.  Nazywano  j&  goel,  czy  teŒ  by$a  to
osoba,  która  mog$a  uczyniø  zado™ø  wymaganiom.  Ten  goel  musia$
byø  zdolny  do  tego,  aby  to  uczyniø,  musia$  byø  ochotny,  by  to
uczyniø,  i  musia$  byø  krewnym,  najbliŒszym  krewnym,  aby  to
uczyniø.
ƒ…‹ A Bóg, Stworzyciel, z Ducha sta$ siŸ krewnym w stosunku do nas,
kiedy sta$ siŸ cz$owiekiem, w tym celu, by móg$ wzi&ø na Siebie nasz
grzech, zap$aciø cenŸ i odkupiø nas znowu na powrót Bogu. Oto on
jest. Oto Odkupiciel.
ƒ†‚ Chrystus  odkupi$  nas  obecnie.  Jeste™my  teraz  odkupieni,  ale  On
jeszcze  nie  zaŒ&da$  Swej  w$asno™ci.  NuŒe,  moŒe  siŸ  z  tym  nie
zgadzacie,  lecz  wytrzymajcie  po  prostu  chwileczkŸ,  rozumiecie.
Zrozumiemy  to.  Widzicie?  On  jej  jeszcze  nie  zaŒ&da$.  Rozumiecie?
JeŒeli  On  wzi&$  tŸ  KsiŸgŸ  Odkupienia  _  wszystko,  co  mia$  Adam  i
wszystko co on straci$, Chrystus odkupi$ na powrót. On juŒ odkupi$ i
nas,  lecz  dot&d  nie  przej&$  swojej  w$asno™ci.  On  tego  nie  moŒe
uczyniø,  póki  nie  nastanie  wyznaczony  czas.  NastŸpnie  nastanie
zmartwychwstanie, a potem ziemia zostanie ponownie odnowiona. A
nastŸpnie  On  zajmie  posiad$o™ø  _  Swoj&  w$asno™ø,  któr&  On
otrzyma$, kiedy nas odkupi$, lecz uczyni to w wyznaczonym czasie.
O, moi drodzy!
ƒ†ƒ Jest  to  opisane  w  tej  KsiŸdze,  zapieczŸtowanej  Siedmioma
PieczŸciami,  o  której  obecnie  mówimy.  W  porz&dku,  KsiŸga
Odkupienia  _  jest  to  wszystko  opisane  tutaj.  Wszystko  to,  co
Chrystus  bŸdzie  czyni$  na  ko§cu,  zostanie  nam  objawione  w  tym
tygodniu  w  Siedmiu  PieczŸciach,  jeŒeli  nam  Bóg  pozwoli.
Rozumiecie?  W  porz&dku,  zostanie  to  objawione.  Zostanie  to
objawione, kiedy zostan& zerwane PieczŸcie i udostŸpnione dla nas,
potem  zobaczymy,  na  czym  polega  ten  wspania$y  plan  odkupienia,
oraz kiedy i jak zostanie on wykonany. Wszystko to jest ukryte tutaj,
w  tej  KsiŸdze  tajemnicy.  Jest  to  zapieczŸtowane  przy  pomocy
Siedmiu  PieczŸci;  za™  Baranek  jest  tym  Jedynym,  Który  je  moŒe
zerwaø.

24

OBJAWIENIE SIEDMIU PIECZ£CI

background image

ƒ†„ Zatem^  [Co™  rozproszy$o  uwagŸ  brata  Branhama  _  wyd.]
Przepraszam. Zdajemy sobie sprawŸ^
ƒ†… Je™li  chcieliby™cie  teraz  spojrzeø  do  Pisma,  moŒecie  przej™ø  do
Jeremiasza i stwierdzicie, Œe kiedy on _ on mia$ zostaø uwiŸziony w
tym  kraju,  jak  wiecie,  on  kupi$  od  swojego  stryja  _  syn  jego  stryja
posiada$ pewn& posiad$o™ø i on mia$ do czynienia z pieczŸtowaniem.
Gdyby™my  wziŸli  to  wszystko^  Spotykamy  siŸ  z  tym  równieŒ  w
Siedmiu Wiekach Ko™cio1a

_ z tymi PieczŸciami i tak dalej.

ƒ†† Widzicie, pieczŸø w Starym Testamencie by$a podobna do zwoju
_  ot  co™  takiego.  [Brat  Branham  pos$uguje  siŸ  teraz  kartkami
papieru,  aby  zilustrowaø  zwiniŸcie,  zapieczŸtowanie  i  otwarcie
zwoju _ wyd.] W nim by$a tajemnica, a ta tajemnica by$a ukryta. W
porz&dku,  ona  by$a  zapieczŸtowana  dooko$a  i  umieszczono  na  niej
napis:  Prawo  do  tego-i-tego.  NastŸpnie  zosta$a  na  to  nawiniŸta
kolejna  tajemnica  _  czego  dotyczy$o  to  dziedzictwo  i  kawa$ek
dokumentu stercza$ po tej stronie, a na nim by$o napisane: Prawo do
tego-i-tego

. W ten sposób nawijano to ci&gle dalej, aŒ powsta$ zwój,

bowiem  ludzie  nie  mieli  wówczas  takich  ksi&Œek,  jak  ta.  By$a  w
postaci  rolki,  (ilu  z  was  wie  o  tym?)  nazywanej  zwojem.  OtóŒ,
zapieczŸtowany  zwój  _  trzeba  by$o  roz$amaø  jedn&  pieczŸø  tutaj  i
zerwaø  j&,  i  potem  mogli™cie  zobaczyø,  czym  by$a  jego  tajemnica  i
czego  dotyczy  to  prawo.  Potem  trzeba  by$o  zerwaø  nastŸpn&,  aby
zobaczyø, czego dotyczy$o nastŸpne prawo.
ƒ†‡ A  ca$a  ta  sprawa  Tutaj  to  Siedem  PieczŸci,  zawieraj&cych
tajemnice BoŒe, wszystkie zapieczŸtowane Tutaj od za$oŒenia ™wiata
i ujawnione przy pomocy Siedmiu odmiennych PieczŸci. A jeŒeli Bóg
zechce  i  pozwoli  nam  zdj&ø  te  PieczŸcie,  i  spojrzeø  do  tej  KsiŸgi,
stwierdzimy, czego wszystkiego One dotycz&. Rozumiecie? O, ja mam
nadziejŸ, Œe przeŒywamy wspania$e chwile! Jest tam zapieczŸtowana
tajemnica  odkupienia,  aŒ^  Ta  KsiŸga  nie  mog$a  zostaø
odpieczŸtowana, dopóki nie przysz$o Poselstwo ostatniego anio$a.
ƒ†ˆ Ten  zwój  znajdowa$  siŸ  tam.  My  wiemy,  Œe  On  tam  by$.  My
wiemy, Œe To by$o odkupienie. Wierzyli™my, Œe To by$o odkupienie.
Jeremiasz powiedzia$: ;Ten zwój musi byø przechowywany^” Jak
czytamy  tutaj  _  on  powiedzia$:  ;On  musi  byø  przechowywany  w
glinianym naczyniu,” widzicie? O, co to za cudowna rzecz, móg$bym
przemawiaø na ten temat przez chwilŸ. Ten zwój by$ przechowywany
w  glinianym  naczyniu  _  w  naczyniu,  które  kiedy™  sta$o  siŸ  cia$em,
(gloria!),  umar$o,  zmartwychwsta$o  i  przebywa  w  glinianych
naczyniach,  aŒ  do  dnia  odkupienia!  O,  moi  drodzy!  Jakie  to
cudowne! Dobrze.
ƒ†‰ OtóŒ,  te  Poselstwa  s&  wszystkie  przechowywane,  aŒ  do  czasu,
kiedy  to  gliniane  naczynie  _  aŒ  przyszed$  wyznaczony  przez  Boga
czas  ostatniego  pos$a§ca  na  ziemi.  A  wszyscy  ci  ludzie  mieli  o  tym

25

NA PRZE~OMIE SIEDMIU WIEKÓW KOšCIO~A I SIEDMIU PIECZ£CI

background image

pewne wyobraŒenie i mówili: ;Ja wiem, Œe To tam jest. Ja wierzŸ, Œe
To  tam  jest”.  Oni  o  To  walczyli,  wyprowadzali  To  na  jaw  i
przedstawiali  te  rzeczy.  Oni  w  To  uwierzyli  dziŸki  swojej  wierze.
Obecnie jednak ma nam To zostaø podane przez objawienie i przez
potwierdzenie wprost z BoŒej rŸki. Bóg tak powiedzia$. On to obieca$.
ƒ†Š Spójrzmy  teraz  _  gdzie  sko§czyli™my?  Przejd›my  teraz  do  2.
wersetu. Po™wiŸcili™my juŒ sporo czasu 1. wersetowi, lecz przejd›my
do  2.  wersetu.  Prawdopodobnie  nie  pozostaniemy  teraz  tak  d$ugo
przy tym nastŸpnym:

7Widzia1em  teŒ  anio1a  potŸŒnego,  który  wo1a1  g1osem

dono™nym:  Kt󌠠jest  godzien  otworzyø  ksiŸgŸ  i  zerwaø  jej
pieczŸcie?”

ƒ†‹ OtóŒ, przypomnijmy go sobie. Przeczytajmy jeszcze raz pierwszy
werset, aby™my to mogli po$&czyø.

7I  widzia1em  w  prawej  d1oni  tego,  który  siedzia1  na

tronie^”

ƒ‡‚ Bóg!  _  Kto  to  jest?  Ten  absolutny,  pierwotny  w$a™ciciel  KsiŸgi
_ycia. On J& trzyma, jest to Bóg. Kiedy Adam utraci$ do niej prawo,
Ona przesz$a z powrotem do Jej pierwotnego W$a™ciciela. Ona naleŒy
do Niego.

7I 

(Jan, w tej wizji, spojrza$ i) _ widzia1em w prawej d1oni

tego, który siedzia1 na tronie, ksiŸgŸ zapisan>, wewn>trz i na
zewn>trz zapieczŸtowan> siedmioma pieczŸciami”.

ƒ‡ƒ Patrzcie, wewn&trz! Kiedy teraz przechodzimy do zerwania tych
PieczŸci _ zobaczycie, Œe One siŸgaj& dok$adnie do Pisma, przewijaj&
siŸ przez ca$e Pismo _ kaŒda z tych PieczŸci. Ca$a ta sprawa razem
wziŸta  _  ca$a  tajemnica  jest  zawarta  w$a™nie  tutaj  w  tych
PieczŸciach. Rozumiecie? KaŒda tajemnica Biblii jest zawarta w tych
PieczŸciach. [Brat Branham stuka piŸciokrotnie w kazalnicŸ _ wyd.]
PieczŸcie  nie  mog$y  zostaø  z$amane  aŒ  do  tego  czasu.  Za  chwilŸ  to
tutaj udowodniŸ.
ƒ‡„ ZwaŒajcie. PamiŸtajcie, ta KsiŸga jest zapieczŸtowana. Tutaj jest
jedna,  tutaj  Ona  jest,  ta PieczŸø.  Potem  jest  na  to  nawiniŸta  Druga
PieczŸø.  NastŸpnie  jest  nawiniŸta  Kolejna  PieczŸø.  Jest  to  KsiŸga
Odkupienia.  Wszystko  to  razem  tworzy  KsiŸgŸ.  Ona  jest
zapieczŸtowana Siedmioma PieczŸciami. A wiŸc one s& na zewn&trz
dlatego,  Œe  s&  nawiniŸte.  Tajemnica  PieczŸci  jest  wewn&trz.  A  na
zewn&trz  jest  tylko  powiedziane:  ;Je›dziec  na  bia$ym  koniu,”  albo
;Je›dziec  na  czarnym  koniu,”  itd.  _  na  zewn&trz.  Lecz  tajemnica
ca$ej KsiŸgi jest zawarta w tych PieczŸciach _ od 1. MojŒeszowej aŒ
do  Objawienia.  Kompletny  plan  odkupienia  jest  objawiony  w  tych
Siedmiu  PieczŸciach.  O,  co  za  donios$a  chwila!  BoŒe,  pom󌠠nam,
aby™my To pojŸli! Rozumiecie?

26

OBJAWIENIE SIEDMIU PIECZ£CI

background image

ƒ‡… NuŒe: ;I anio$a potŸŒnego ^” Teraz 2. werset.

7^ anio1a potŸŒnego, który wo1a1 g1osem dono™nym: Kto

jest godny^ 

(Godny czego?)^ Kto jest godny otworzyø tŸ

ksiŸgŸ^”

ƒ‡† Stwierdzimy  to  teraz.  Gdzie  znajduje  siŸ  obecnie  ta  KsiŸga?  U
swego pierwotnego W$a™ciciela, poniewaŒ ona zosta$a utracona przez
syna,  przez  pierwszego  syna  BoŒego  ludzkiej  rasy.  Kiedy  on  straci$
swoje  prawa  do  niej,  da$  pos$uch  szatanowi,  i  wyda$^  Co  on
uczyni$?  On  przyj&$  m&dro™ø  szatana  zamiast  S$owa  BoŒego.  Czy
mogliby™my  siŸ  zatrzymaø  teraz  tutaj  na  chwilŸ?  Synowie  BoŒy
przyjm&  o  Tym  pojŸcie  jakiego™  seminarium,  na  miejsce  S$owa
BoŒego.  Widzicie,  to  samo  uczyni$  Adam  _  utraci$  swoje  prawo.  A
kiedy  to  uczyni$,  ona  posz$a  bezpo™rednio  z  powrotem.  Czy  nie
widzicie,  gdzie  by$y  te  wieki?  Rozumiecie?  Ona  zaraz  powróci$a
bezpo™rednio do swego pierwotnego w$a™ciciela.
ƒ‡‡ A Jan, bŸd&c w Duchu, sta$ tam w górze _ w Niebie. On zosta$ po
prostu  podniesiony  z  wieków  ko™cio$a,  widzicie,  on  zobaczy$  wieki
ko™cio$a; potem w 4. rozdziale zosta$ zabrany do góry. On powiedzia$:
;Podejd› wyŒej, ja ci pokaŒŸ rzeczy, które nastan&”.
ƒ‡ˆ I on zobaczy$ Tego, Który siedzia$ na Tronie i trzyma$ tŸ KsiŸgŸ w
Swojej rŸce, w Swojej prawicy. Rozmy™lajcie o tym teraz. Zatem, w
tej  KsiŸdze  by$a  KsiŸga  Wieczysta  Odkupienia.  Ona  by$a
zapieczŸtowana Siedmioma PieczŸciami.
ƒ‡‰ Potem  wyst&pi$  anio$,  potŸŒny  anio$  i  og$osi$  dono™nym  g$osem:
;Kt󌠠jest  godzien  otworzyø  tŸ  KsiŸgŸ,  wzi&ø  tŸ  KsiŸgŸ?  Kto  moŒe
zdj&ø  jej  PieczŸcie,  kto  moŒe  otworzyø  tŸ  KsiŸgŸ?”  Widzicie,  anio$
postawi$ to pytanie. Jan to zobaczy$. A On powiedzia$: ;NuŒe, któŒ
jest godzien? Niechaj On^” O, moi drodzy! Byø moŒe, Œe to w$a™nie
odczuwam  w  ten  sposób.  ;Niechaj  On,”  powiedzia$  anio$,  ;niech
On^”  Tutaj jest  KsiŸga  Odkupienia!  Tutaj jest  plan  odkupienia!
Tutaj

jest  jedyny  sposób,  w  jaki  w  ogóle  zostaniesz  odkupiony,

bowiem tutaj jest KsiŸga Wieczysta Odkupienia ca$ych niebios i ca$ej
ziemi!  ;JeŒeli  On  chce,  niechaj  podejdzie”.  O,  moi  drodzy!  ;Mów
teraz, lub milcz na zawsze. Niechaj On podejdzie i zaŒ&da tej KsiŸgi.
Kto jest godzien, by to uczyniø?”
ƒ‡Š Jan powiedzia$:

Nikt  w  niebie

nie  znalaz$  siŸ  godzien;  nikt  na ziemi  nie

znalaz$ siŸ godzien; nikt pod ziemi>, który Œy$ kiedykolwiek
i umar$, nie znalaz$ siŸ godzien. _aden cz$owiek nie znalaz$
siŸ godnym.

ƒ‡‹ Anio$  nawo$ywa$,  aby  siŸ  zjawi$  Krewny  Odkupiciel.  Bóg
powiedzia$: ;Wed$ug mojego prawa Krewny Odkupiciel moŒe stan&ø

27

NA PRZE~OMIE SIEDMIU WIEKÓW KOšCIO~A I SIEDMIU PIECZ£CI

background image

w zastŸpstwie. Gdzie jest ten Krewny Odkupiciel? Kto moŒe zaj&ø to
miejsce?”
ƒˆ‚ I  pocz&wszy  od  Adama  przez  wszystkie  wieki  _  z  aposto$ów  i
proroków, i wszystkich innych, nie znalaz$ siŸ nikt. WiŸc co w takim
wypadku?  ;Nikt  w  Niebie,  nikt  na  ziemi,  nikt  z  tych,  którzy
kiedykolwiek  Œyli”.  Sta$  tam  Eliasz,  sta$  tam  MojŒesz.  Stali  tam
wszyscy  aposto$owie,  wzglŸdnie  wszyscy  ci,  którzy  juŒ  umarli  _
wszyscy ™wiŸci mŸŒowie, Job i mŸdrcy. KaŒdy tam sta$, a nikt nie by$
godzien nawet spojrzeø na t& KsiŸgŸ; a co dopiero J& wzi&ø i z$amaø
PieczŸcie!
ƒˆƒ NuŒe,  gdzie  siŸ  podzia$  papieŒ  i  wszyscy  inni.  Gdzie  jest  wasz
biskup? Gdzie jest nasza godno™ø. Jeste™my niczym. To siŸ zgadza.
ƒˆ„ On prosi$, aby podszed$ Krewny Odkupiciel, jeŒeli moŒe. Lecz Jan
powiedzia$: ;Nikt nie by$ godzien”.
ƒˆ… Nie Œe by tam nie by$o godnych, nuŒe, takich jak anio$owie, jak
by™my  powiedzieli  na  przyk$ad:  Gabriel,  albo  Micha$.  Lecz
pamiŸtajcie,  musia$  to  byø  Krewny.  Przypomnijcie  sobie,  Jan
powiedzia$ tutaj: ;A Œaden c-z-$-o-w-i-e-k” _ nie anio$, ani serafin.
Oni  nie  zgrzeszyli,  oni  naleŒ&  do  innej  kategorii.  Oni  nigdy  nie
upadli.
ƒˆ† Lecz  musia$  to  byø  Krewny  Odkupiciel  _  ;_aden  cz$owiek,”
bowiem  Œaden  z  nich  nie  by$  odkupiony.  ;Nikt  nie  by$  godzien
spojrzeø  na  Ni&”.  O  nie!  Moi  drodzy!  Zatem  by$  potrzebny  ludzki
Krewny.  On  o  niego  prosi$,  ale  nie  znaleziono  Go  nigdzie.  Nie  by$o
nikogo. _aden biskup, ani arcybiskup, ani ksi&dz, Œadna hierarchia;
nikt nie by$ nawet _ nie mia$ nawet tyle ™wiŸto™ci, aby spojrzeø na tŸ
KsiŸgŸ.  Co™  takiego!  Moi  drodzy!  To  jest  dosyø  mocne,  lecz  tak
w$a™nie mówi Biblia. Ja tylko cytujŸ to, co powiedzia$ Jan.

Biblia mówi, Œe Jan ;p$aka$”.

ƒˆ‡ Nie,  jak  nauczaj&  tego  niektórzy  ludzie.  S$ysza$em  raz  pewnego
cz$owieka, który tego naucza$; on mówi$: ;Jan p$aka$ dlatego, Œe sam
nie  znalaz$  siŸ  godzien”.  Och,  kaŒdy  cz$owiek,  posiadaj&cy  Ducha
šwiŸtego  wiedzia$by  co™  innego  na  ten  temat,  rozumiecie  _  kaŒdy,
kto jest pod inspiracj& Boga by$by innego zdania.
ƒˆˆ Lecz Jan ;p$aka$”. Oto, dlaczego wed$ug mnie on p$aka$. Dlatego,
bo gdyby nie by$o nikogo, kto by by$ godzien i móg$ otworzyø KsiŸgŸ
Odkupienia, ca$e stworzenie by$oby zgubione.
ƒˆ‰ Tutaj jest  ta  KsiŸga,  tutaj jest  KsiŸga  Wieczysta,  a  Ona  bŸdzie
przed$oŒona Krewnemu Odkupicielowi, który spe$nia te wymagania.
To jest BoŒe, Jego W$asne prawo, a On nie moŒe zbezcze™ciø Swego
prawa  _  wzglŸdnie  nie  moŒe  postŸpowaø  przeciw  Swemu  prawu.
Rozumiecie?  Bóg  wymaga$  Krewnego  Odkupiciela,  Który  by$
godzien, Który by to móg$ uczyniø, Który to by$ w stanie uczyniø.

28

OBJAWIENIE SIEDMIU PIECZ£CI

background image

ƒˆŠ A  anio$  powiedzia$:  ;Niechaj  teraz  wyst&pi  ten  Krewny
Odkupiciel”.
ƒˆ‹ Jan patrzy$. On przepatrywa$ ca$& ziemiŸ, on patrzy$ pod ziemiŸ,
a  nie  by$o  nikogo.  Stworzenie  i  wszystko  inne  by$o  zgubione.
Oczywi™cie, Œe Jan p$aka$; wszystko by$o zgubione.
ƒ‰‚ Ale jego p$acz nie trwa$ d$ugo, tylko przez chwilŸ. Potem powsta$
jeden  ze  starszych  i  powiedzia$:  ;Nie  p$acz,  Janie”.  O,  moi  drodzy!
Jego p$acz nie trwa$ d$ugo, tylko chwilŸ.
ƒ‰ƒ Jan  pomy™la$:  ;O,  gdzie  jest  ten  M&Œ?  Stoj&  tutaj  prorocy,
narodzeni tak samo jak ja. Stoj& tutaj mŸdrcy, stoj& tutaj^ O, czy
nie znajdzie siŸ nikt?”
ƒ‰„ ;Ja szukam MŸŒa, który to moŒe uczyniø. Ja szukam MŸŒa, który
moŒe odkupiø”.
ƒ‰… Lecz nie znalaz$ siŸ nikt, wiŸc Jan siŸ za$ama$. Och, wszystko by$o
zgubione i on gorzko p$aka$. On by$ smutny, bowiem wszystko, ca$e
stworzenie,  wszystko  by  zginŸ$o,  gdyby  nie  znaleziono  nikogo.
Chwa$a  Bogu!  Gdyby  nie  znaleziono  nikogo,  kto  by  móg$  uczyniø
zado™ø  tym  wymaganiom,  to  kaŒda  ludzka  istota,  ca$y  ™wiat  i
wszelkie  stworzenie  przepad$o.  Wszystko  przepad$o  _  prawa  do
odkupienia,  prawa  do  Wiecznego  _ycia,  do  šwiat$a.  Wszystkie  te
prawa zosta$y utracone i nie by$o nikogo, kto by móg$ zap$aciø cenŸ.
Jan zacz&$ p$akaø, bowiem Œaden cz$owiek nie by$ godzien i nikt nie
móg$ nawet spojrzeø na tŸ KsiŸgŸ. O, by$a do tego potrzebna ludzka
istota.  Jan  p$aka$,  bowiem  nikt  nie  móg$  tego  uczyniø,  a  wszystko
by$o zgubione.
ƒ‰† A  potem  wyszed$  g$os  jednego  z  tych  starszych,  stoj&cych
wpo™ród  tych  czterech  Zwierz&t  i  wszystkich  tych  wspania$ych
zastŸpów  niebia§skich,  i  powiedzia$:  ;Nie  p$acz,  Janie”.  O,  moi
drodzy!
ƒ‰‡ [Brat Branham klasn&$ dwukrotnie w swoje d$onie _ wyd.] BoŒa
$aska!
ƒ‰ˆ ;Janie, nie b&d› z$amanego serca. Nie p$acz, albowiem zwyciŸŒy$
Lew z pokolenia Judy, Korze§ i Latoro™l Dawidowa, On zwyciŸŒy$”.
ƒ‰‰ ZwyciŸŒyø znaczy ;mocowaø siŸ i pokonaø”. O, moi drodzy! On
zwyciŸŒy$  w  ogrodzie  Getsemane,  kiedy  Krew  broczy$a  z  Jego
twarzy. On przezwyciŸŒy$! Rozumiecie? Co™ takiego! Rozumiecie?
ƒ‰Š ;Lew i Korze§ Dawidowy przemóg$, On przezwyciŸŒy$”.
ƒ‰‹ Podobnie  jak  Jakub;  on  by$  podstŸpnym  cz$owiekiem.  A  kiedy
zetkn&$ siŸ z Anio$em, on siŸ Go trzyma$. Anio$ próbowa$ go odsun&ø,
ale on mówi$: ;Ja siŸ Ciebie po prostu nie puszczŸ”. On siŸ go trzyma$
tak d$ugo, aŒ otrzyma$ to, co chcia$, a jego imiŸ zosta$o zmienione; z

29

NA PRZE~OMIE SIEDMIU WIEKÓW KOšCIO~A I SIEDMIU PIECZ£CI

background image

tego podstŸpnego, to znaczy ;oszusta” _ na co? Na ;ksiŸcia BoŒego”
_ na Izrael. On przezwyciŸŒy$.
ƒŠ‚ Ten  Lew  z  pokolenia  Judy  przezwyciŸŒy$.  On  powiedzia$:  ;Nie
p$acz,  Janie,  bowiem  zwyciŸŒy$  Lew  z  pokolenia  Judy,  Korze§
Dawidowy. On juŒ przezwyciŸŒy$. On tego dokona$, juŒ siŸ to sta$o,
Janie!”  Co™  takiego!  O,  moi  drodzy!  On  wyprodukowa$  bielid$o,
które  posy$a  grzech  z  powrotem  do  nieczystych  r&k  tego,  który
pokala$ swoj& m&dro™ci& ludzk& istotŸ. Tak.
ƒŠƒ Lecz  kiedy  siŸ  Jan  odwróci$,  Œeby  spojrzeø,  zobaczy$  Baranka.
Jaka  to  róŒnica  w  stosunku  do  Lwa!  On  rzek$:  ;Lew  zwyciŸŒy$”.
Widzicie, ponownie mogŸ siŸ tym tutaj pos$uŒyø: Bóg ukrywaj&cy siŸ
w  prostocie.  On  rzek$:  ;Oto  Lew”  _  to  znaczy  król  zwierz&t.  ;Lew
zwyciŸŒy$”. Najmocniejszym ze wszystkich jest lew.
ƒŠ„ LeŒa$em  w  dŒungli  w  Afryce  i  s$ysza$em,  jak  kwicza$y  Œyrafy,  a
wielki potŸŒny s$o§ ko$ysa$ swoj& tr&b& w powietrzu i tr&bi$: ;~ii, $ii,
$ii”.  S$ysza$em  dzikusów  na  pustyni,  krzycz&cych  swoje  mroŒ&ce
krew  w  Œy$ach  okrzyki,  a  chrz&szcze  brzŸcza$y^  Billy  Paul  i  ja
leŒeli™my  na  takim  ma$ym,  pokrytym  cierniami  miejscu,  i
us$yszeli™my  w  dali  _  w  pewnej  odleg$o™ci  ryk  lwa,  a  wszystko  na
pustyni  umilk$o.  Nawet  chrz&szcze  przesta$y  brzŸczeø.  Król
przemówi$. O, o, o, o, moi drodzy!
ƒŠ… Ja  wam  mówiŸ,  Œe  tak  bŸdzie,  kiedy  denominacje  upadn&  w
zw&tpieniu na ziemiŸ _ wszystko zamilknie, kiedy przemówi Król. A
To

jest Król, jest to Jego S$owo. O!

ƒŠ† On  powiedzia$:  ;Janie,  nie  martw  siŸ,  nie  p$acz.  Nie  b&d›
za$amany,  Janie.  Ja  ciŸ  tutaj  przenios$em  w  wizji;  chcŸ  ci  co™
pokazaø. Ja wiem, Œe jeste™ ca$y w rozterce, bowiem ty wiesz, Œe nikt
nie zostanie odkupiony; wszystko przeminŸ$o. Nie ma tu nikogo, kto
by uczyni$ zado™ø tym wymaganiom. Lecz Lew z pokolenia Judy^”
ƒŠ‡ Wiecie,  Juda  jest^  Mieli™my  to  tutaj  na  tablicy,  wy  wiecie.
God$em pokolenia Judy by$ lew.
ƒŠˆ Przypomnijcie sobie, lew, wó$, i tak dalej, g$owa cz$owieka, i tak
dalej.  A  ci  serafinowie  pilnowali  S$owa,  podczas  gdy  Marek,
Mateusz,  ~ukasz  i  Jan  wszyscy  stali  wokó$  KsiŸgi  Dziejów
Apostolskich.
ƒŠ‰ S$ysza$em  pewnego  cz$owieka,  wielkiego  kaznodziejŸ,  który
powiedzia$: ;KsiŸga Dziejów Apostolskich jest tylko rusztowaniem”.
ƒŠŠ By$a  to  pierwsza  Latoro™l,  któr&  kiedykolwiek  wypu™ci$  ™wiŸty
Ko™ció$. Uhm! O, tak. A jeŒeli on wypu™ci kiedy™ nastŸpn& latoro™l,
ona  bŸdzie  równieŒ  tego  samego  rodzaju.  O,  tak!  Wy  macie
zaszczepione niektóre latoro™le, które rodz& cytryny. Powinny to byø
pomara§cze.  Jednak^  Widzicie?  Lecz  kiedy  ten  Winny  Krzew

30

OBJAWIENIE SIEDMIU PIECZ£CI

background image

wypu™ci  znowu  Swoj&  ga$&›,  Ona  bŸdzie  dok$adnie  taka  sama  jak
orygina$.
ƒŠ‹ Mateusz,  Marek,  ~ukasz  i  Jan,  te  ewangelie  stoj&  tam  i  strzeg&
Tego.  M&dro™ø  cz$owieka,  moc  lwa,  praca  wo$u,  oraz  chyŒo™ø
lamparta,  albo  raczej  or$a.  Tak,  stoj&  tam  Ewangelie!  Co  takiego?
Czy pamiŸtacie, jak to rozpatrywali™my? [Zebrani mówi&: ;Amen” _
wyd.] Jest to w Siedmiu Wiekach Ko™cio1a.

OtóŒ, On powiedzia$: ;Lew z pokolenia Judy”.

ƒ‹‚ Dlaczego z Judy? ;O, Judo! Nie bŸdzie odjŸty zakonodawca, ani
sceptrum  od  nóg  jego,  póki  nie  przyjdzie  Szylo.  On  przyjdzie  przez
JudŸ”.
ƒ‹ƒ ;A Lew, symbol pokolenia Judy, przemóg$. PrzezwyciŸŒy$”.
ƒ‹„ A kiedy on siŸ rozejrza$, by zobaczyø, gdzie jest ten Lew, zobaczy$
Baranka  _  to  dziwne.  Spodziewa$  siŸ  Lwa,  ale  zobaczy$  Baranka.
Starzec nazwa$ Go Lwem, lecz kiedy Jan spojrza$, zobaczy$ Baranka
_ ;Baranka, który zosta$ zabity przed za$oŒeniem ™wiata”. Baranek,
który  zosta$  zabity  _  co  to  oznacza$o?  Kim  by$  ten  Baranek?  On
krwawi$,  by$  zraniony  _  ;Baranek,  który  zosta$  zabity,  lecz  znowu
oŒy$”. I On by$ skrwawiony. O moi drodzy!

Ludzie, jak moŒecie patrzeø na To i pozostaø dalej grzesznikami?

ƒ‹… Podszed$  Baranek.  Starzec  powiedzia$:  ;ZwyciŸŒy$  Lew,  Lew  z
pokolenia  Judy”.  Jan  spojrza$,  aby  ujrzeø  Lwa,  a  oto  przychodzi$
Baranek,  drŒa$  i  broczy$  Krwi&,  mia$  pe$no  ran.  On  przezwyciŸŒy$.
Mogliby™cie  powiedzieø,  Œe  On  by$  w  boju.  On  zosta$  zabity,  lecz
znowu powsta$ do Œycia.
ƒ‹† Jan  przedtem  nie  zauwaŒy$  tutaj  tego  Baranka,  jak  wiecie.
Przedtem nie ma o nim wzmianki. Nigdzie, nie ma o nim wzmianki.
Jan  Go  nie  zobaczy$  w  ca$ych  Niebiosach,  kiedy  siŸ  rozgl&da$,  lecz
tutaj On podszed$.
ƒ‹‡ ZauwaŒcie, gdzie On podszed$ _ sk&d On przyszed$? On przyszed$
z Tronu Ojca, na którym On siedzia$ od czasu, kiedy zosta$ zabity i
znowu  powsta$  do  Œycia.  ;On  odszed$  do  góry  i  usiad$  po  prawicy
Boga _ i Œyje zawsze, aby siŸ wstawiaø”. Amen. On powsta$ i dzisiaj
stoi tam jako OrŸdownik, ze Swoj& W$asn& Krwi&, Œeby siŸ wstawiaø
za lud›mi z powodu ich nie™wiadomo™ci. OtóŒ, to jest Ten, od którego
jestem  zaleŒny.  On  by$  ci&gle  zbroczony  bielid$em  _  bielid$em  do
przebaczenia grzechów.
ƒ‹ˆ Jan  spojrza$  na  tego  Baranka,  a  Baranek  wygl&da$,  jak  by  by$
zabity.  Potem  spostrzeg$,  Œe  On  by$  zraniony,  skaleczony,  starty,  i
krwawi$. Krwawi&cy Baranek _ to On zaj&$ nasze miejsce. Czy to nie
jest  dziwne,  Œe  taki  prosty  Baranek  musia$  zaj&ø  nasze  miejsce?  On
zobaczy$ Baranka. On wyst&pi$.

31

NA PRZE~OMIE SIEDMIU WIEKÓW KOšCIO~A I SIEDMIU PIECZ£CI

background image

ƒ‹‰ Jan  Go  nie  widzia$,  bowiem  On  znajdowa$  siŸ  daleko  w
Wieczno™ci i wykonywa$ dzie$o orŸdownika, wskazuj&c na to, Œe ci,
którzy przyszli do Boga pod ofiar& krwi wo$ów i koz$ów _ zastŸpczej
ofiary, On równieŒ^ Bowiem ci, którzy w to uwierzyli, wskazywali
na Niego. Krew jeszcze nie zosta$a przelana, wiŸc On tam by$, aby ich
oczyszczaø. On tam by$, aby oczyszczaø ciebie i mnie.
ƒ‹Š O,  BoŒe!  Ja  mam  nadziejŸ,  Œe  On  tam  jest  jeszcze  dzisiaj
wieczorem.  Baranek  zosta$  zabity  za  kaŒdego  grzesznika.  Jak  moŒe
Jahwe widzieø co™ innego, niŒ tego krwawi&cego Baranka, który tam
stoi?
ƒ‹‹ A Baranek, jakby zabity, wyst&pi$ obecnie w tej wizji. ZauwaŒcie,
On przychodzi od Tronu Ojca. O, pomy™lcie sobie! Sk&d on przyby$,
aby  wyst&piø  w  tej  wizji?  On  przyszed$  z  Chwa$y,  gdzie  siedzia$  po
prawicy Boga. On wyst&pi$ z Chwa$y i podszed$ do Jana.
„‚‚ O,  czy  by  to  nie  by$a  chwalebna  rzecz,  gdyby  dzisiaj  wieczorem
nasze grzeszne my™li mog$y zostaø od$oŒone na bok do tego stopnia,
Œeby™my Go mogli przyj&ø, a On by wyst&pi$ i przeszed$ ca$& drogŸ z
Chwa$y dzisiaj wieczorem, aby siŸ daø poznaø kaŒdemu z was!
„‚ƒ Baranek wyst&pi$ z Chwa$y, gdzie orŸdowa$, doskonale, Œeby siŸ
teraz domagaø Swoich odkupionych! Przypomnijcie sobie, On tam w
tyle  wykonywa$  Swoje  dzie$o  Po™rednika.  PamiŸtajcie  jednak,  te
PieczŸcie zostan& lada chwila otwarte, a Baranek wyszed$ z ™wi&tyni
BoŒej, wyst&pi$ naprzód.
„‚„ Czekajcie, aŒ dojdziemy do tej godziny _ kiedy we›miemy te ;pó$
godziny” _ jest To milczenie. šwi&tynia jest pe$na dymu; juŒ nie ma
Œadnego  orŸdownictwa.  Ofiara  odesz$a  z  o$tarza  _  on  siŸ  sta$
SŸdziowskim  Tronem.  Nie  ma  juŒ  wiŸcej  na  nim  Krwi,  bowiem
Baranek  zbroczony  Krwi&  odszed$.  Nie  czekajcie  aŒ  do  tego  czasu!
Przypominacie  sobie  w  Starym  Testamencie?  Kiedy  na  tronie  $aski
nie by$o krwi, oznacza$o to s&d, lecz jak d$ugo krew znajdowa$a siŸ
na  nim,  oznacza$o  to  $askŸ.  [Brat  Branham  stuka  piŸciokrotnie  w
pulpit _ wyd.] Lecz kiedy Baranek odszed$, zako§czy$o siŸ to.
„‚… Kim  On  by$?  On  by$  OrŸdownikiem!  Nikt  inny!  Powiedzcie  mi
zatem, jak by mog$a Maria orŸdowaø. Co mog$a przynie™ø w ofierze
Maria? Co by móg$ przynie™ø ™wiŸty Franciszek, ™wiŸty z AsyŒu albo
kto™ _ ™wiŸta Cecylia raczej, czy którakolwiek ludzka istota? Jan nie
widzia$,  Œeby  wyst&pi$y  tysi&ce  ™wiŸtych,  którzy  orŸdowali.  ;On
zobaczy$  Baranka  _  Baranka,  który  zosta$  zabity  _  krwawi&cego”.
Ja nie dbam o to, ilu ™wiŸtych zosta$o zabitych, im siŸ to wszystkim
naleŒa$o,  kaŒdemu  z  nich.  Tak  jak  ten  $otr  na  krzyŒu,  który
powiedzia$: ;My™my zgrzeszyli i nam siŸ to naleŒy, lecz ten Cz$owiek
nic z$ego nie zrobi$”. On by$ tym Jedynym, który by$ godzien.
„‚† On przyszed$ tutaj ze stanowiska OrŸdownika. Po co On obecnie

32

OBJAWIENIE SIEDMIU PIECZ£CI

background image

przyszed$?  Obserwujmy  Go!  O,  o,  o,  moi  drodzy!  [Br.  Branham
trzykrotnie klasn&$ w swoje d$onie _ wyd.]
„‚‡ Jan p$aka$. Co to wszystko oznacza? Co siŸ wydarzy?
„‚ˆ Starzec powiedzia$: ;Nie p$acz, Janie, oto przychodzi Lew. On by$
Tym,  który  zwyciŸŒy$”.  Kiedy  on  spojrza$,  oto  przychodzi  Baranek,
krwawi&cy, który zosta$ zabity.
„‚‰ Wszystko,  co  zosta$o  zabite,  jest  skrwawione.  Wiecie,  zosta$o  to
zabite. Jego gard$o zosta$o przeciŸte, albo co™ w tym sensie. On jest
ca$y zbryzgany krwi&.
„‚Š Tutaj  przychodzi  Baranek,  który  zosta$  zabity.  On  podszed$,  o,
moi  drodzy!  Po  co?  Aby  sobie  ro™ciø  pretensje  do  Swych
odkupionych. Amen! O! O! Czy nie odczuwacie, Œe po prostu trzeba
pój™ø  gdzie™  do  k&ta,  usi&™ø  i  zap$akaø  na  chwilŸ?  Oto  przychodzi
Baranek,  ci&gle  krwawi&cy.  Jan  _  nie  by$o  tam  nikogo,  wszyscy
s$awni stali tam woko$o, lecz nie by$o nikogo, kto by to móg$ uczyniø.
WiŸc, oto podchodzi Baranek. Dni Jego orŸdownictwa przeminŸ$y _
dni po™rednictwa.
„‚‹ To jest w dniach, kiedy tam stanie ten Anio$. Czekajcie, aŒ do tego
dojdziemy  w  PieczŸciach.  ;A  czasu  juŒ  wiŸcej  nie  bŸdzie”.  To
prawda. Te ;pó$ godziny milczenia”. Obserwujcie, co siŸ dzieje w tej
pó$  godzinie  milczenia,  kiedy  dojdziemy  do  Siódmej  PieczŸci
nastŸpnej niedzieli wieczorem, o ile Pan pozwoli.
„ƒ‚ On  podchodzi  teraz  (po  co?),  aby  ro™ciø  swoje  pretensje.  O,  moi
drodzy! Podchodzi, aby zaŒ&daø Swoich praw! NuŒe, on wykona$ to
dzie$o  Krewnego  Odkupiciela.  On  zst&pi$  na  ziemiŸ,  sta$  siŸ
cz$owiekiem, umar$. On wykona$ to dzie$o odkupienia jako Krewny,
lecz dot&d nie ro™ci$ jeszcze swoich pretensji. Obecnie On przychodzi
na  scenŸ,  aby  ro™ciø  Swoje  pretensje  prawne  (obserwujcie,  co  siŸ
dzieje), o moi drodzy, za które On zosta$ zabity. On bowiem sta$ siŸ
Krewnym cz$owieka, aby umrzeø na jego miejscu i odkupiø go. Lecz
ten  starzec  mia$  racjŸ,  kiedy  powiedzia$,  Œe  on  jest  Lwem,
rozumiecie?  Ten  starzec  nazwa$  Go  ;Lwem,”  poniewaŒ  On  by$
Barankiem,  OrŸdownikiem,  krwawi&cym  Barankiem,  lecz  obecnie
On podchodzi jako Lew. Dni jego orŸdownictwa przeminŸ$y.
„ƒƒ ;Kto  jest  plugawy,  niech  jeszcze  bŸdzie  plugawszy.  Kto
sprawiedliwy, niech siŸ jeszcze usprawiedliwi. Kto ™wiŸty, niech siŸ
jeszcze po™wiŸci”. Ta sprawa jest zako§czona. O, bracie! Co teraz? Co
poczniesz?
„ƒ„ PamiŸtaj,  przychodzi  to  w  siódmym  wieku  ko™cio$a,  kiedy
tajemnice  BoŒe  zostan&  otwarte.  Zwróøcie  teraz  na  to  szczególn&
uwagŸ.  Jest  to  co™,  co  musicie  poj&ø.  OtóŒ,  On  czyni$  dzie$o
Po™rednika  orŸduj&c  za  wierz&cych.  Przez  dwa  tysi&ce  lat  On
znajdowa$ siŸ tam w zapleczu jako Baranek. Obecnie, On wystŸpuje

33

NA PRZE~OMIE SIEDMIU WIEKÓW KOšCIO~A I SIEDMIU PIECZ£CI

background image

z Wieczno™ci, aby wzi&ø tŸ KsiŸgŸ Wieczyst&, zerwaø jej PieczŸcie i
objawiø te tajemnice. Kiedy siŸ to dzieje? W czasie ko§ca.
„ƒ… Czy  to  pojmujecie?  [Zgromadzenie  mówi:  ;Amen”  _  wyd.]  W
porz&dku, pójdziemy zatem dalej.
„ƒ† Obecnie  On  $amie  PieczŸcie  i  otwiera  wszystkie  tajemnice  dla
nich  _  dla  siódmego  anio$a,  którego  Poselstwo  jest  pos$ane  w  tym
celu,  aby  objawiø  wszystkie  tajemnice  BoŒe.  Tajemnice  BoŒe
znajduj& siŸ w tych Siedmiu PieczŸciach. Rozumiecie? To jest w$a™nie
to, o czym On tutaj mówi. Wszystkie te tajemnice s& zawarte w tych
Siedmiu PieczŸciach.
„ƒ‡ A  Baranek  wychodzi  teraz  stamt&d,  gdzie  by$  Po™rednikiem
miŸdzy Bogiem a cz$owiekiem. On staje siŸ Lwem. A kiedy On staje
siŸ Lwem, On bierze tŸ KsiŸgŸ; s& to Jego prawa. Bóg J& trzyma$ _ te
tajemnice, lecz obecnie przychodzi Baranek.
„ƒˆ Nikt nie móg$ wzi&ø tej KsiŸgi. Ona jest jeszcze w rŸkach Boga.
_aden papieŒ, ksi&dz, ktokolwiek by to by$, oni nie mog& wzi&ø tej
KsiŸgi. Siedem PieczŸci nie zosta$o jeszcze objawionych. Widzicie?
„ƒ‰ Lecz kiedy Po™rednik, kiedy Jego dzie$o jako OrŸdownika zosta$o
zako§czone, On podchodzi. A Jan^ starzec rzek$: ;On jest Lwem”
i  On  podchodzi.  Obserwujcie  Go.  O,  moi  drodzy!  Widzicie?  On
podchodzi,  aby  wzi&ø  tŸ  KsiŸgŸ,  zwaŒajcie  teraz,  Œeby  objawiø
tajemnice  BoŒe,  których  siŸ  inni  domy™lali  we  wszystkich  tych
denominacyjnych wiekach.
„ƒŠ Widzimy zatem siódmego anio$a. JeŒeli ta KsiŸga _ te tajemnice
s&  S$owem  BoŒym,  siódmy  anio$  musi  byø  prorokiem,  Œeby  mog$o
przyj™ø  do  niego  S$owo  BoŒe.  _adni  kap$ani,  papieŒe,  nikt  inny  nie
moŒe  Go  poj&ø.  Do  takich  S$owo  nie  przychodzi.  S$owo  BoŒe
przychodzi  tylko  do  proroka  _  zawsze.  Malachiasz  4.  podaje
odno™nie tego obietnicŸ. A kiedy on wyst&pi, we›mie tajemnice BoŒe,
odno™nie których ko™ció$ by$ we wszystkich denominacjach ca$kiem
w  niepewno™ci,  ;I  przywróci  wiarŸ  dzieci  z  powrotem  do  wiary
ojców,” a potem ™wiat zostanie nawiedzony s&dem i ziemia zostanie
spalona. A potem _ w Tysi&cletnim Królestwie sprawiedliwi bŸd& siŸ
przechadzaø po popio$ach niegodziwców.
„ƒ‹ Czy  to  teraz  rozumiecie?  [Zgromadzenie:  ;Amen”  _  wyd.]  W
porz&dku.
„„‚ Inni  domy™lali  siŸ  tego  w  tym  denominacyjnym  wieku,  widzicie
jednak, Œe to musia$ byø ten cz$owiek _ siódmy anio$ z Objawienia
10, 1 _ 4 jest^ Siódmy anio$ posiada tajemnice, dane mu od Boga i
doprowadza  do  zako§czenia  wszystkie  tajemnice,  które  by$y
pozostawione w ci&gu denominacyjnych wieków.
„„ƒ Teraz  zrozumiewacie,  dlaczego  nie  uderzam  na  moich  braci  w
denominacjach. Tu chodzi o ten system denominacji! Oni nie _ oni

34

OBJAWIENIE SIEDMIU PIECZ£CI

background image

Tego  nie  potrzebowali  wiedzieø,  bowiem  To  jeszcze  nie  mog$o  byø
objawione.  To  jest  wed$ug  S$owa.  Oni  mieli  pewne  przypuszczenia
odno™nie  Tego,  wierzyli,  Œe  To  maj&  i  przez  wiarŸ  chodzili  wed$ug
Tego,  lecz  obecnie  zosta$o  To  jawnie  udowodnione.  Amen!  O,  moi
drodzy, co za miejsce Pisma!
„„„ ZwaŒajcie  teraz.  Zatem  jest  to  On,  Baranek,  zajmuj&cy  Swoj&
pozycjŸ  Króla,  kiedy  Jego  ™wiŸci  przychodz&,  by  Go  ukoronowaø
jako ;Pana Panów i Króla Królów”. Widzicie?
„„… Patrzcie,  ;Czas  siŸ  zako§czy$”.  Objawienie  10,  6.  ;Czasu  juŒ
wiŸcej nie ma”.
„„† ZauwaŒcie,  ten  Baranek  posiada  ;siedem  rogów”.  Czy  to
zauwaŒyli™cie?  ;Maj&cy  siedem  rogów”  _  w$a™nie  o  tym
rozwaŒali™my.  Rogi u  zwierzŸcia  oznaczaj&  ;moc”.  ZauwaŒcie,  On
nie  by$  zwierzŸciem,  bowiem  On  wzi&$  KsiŸgŸ  z  prawej  rŸki  Tego,
który siedzia$ na Tronie. Rozumiecie? ZwaŒajcie. O, moi drodzy!
„„‡ UwaŒam, Œe to mia$em gdzie™ tutaj zanotowane; o, Œeby zerwaø te
PieczŸcie  i  rozwi&zaø  ten  dokument  _  tŸ  KsiŸgŸ  Wieczyst&,  oraz
Poselstwo do ostatniego anio$a. A On zajmuje Swoje miejsce Króla _
oto, co On obecnie przychodzi uczyniø.

ZwaŒajcie teraz, kiedy On wychodzi _ ;Siedem rogów”.

„„ˆ OtóŒ, kiedy On zobaczy$ tego Baranka, Jan patrzy$ na Niego, On
wygl&da$,  jak  by  by$  zabity  _  skrwawiony.  On  przyszed$  z
Wieczno™ci i On przesta$ byø Po™rednikiem.
„„‰ Zatem módlcie siŸ do Marii ile tylko chcecie! ;Nie by$o Œadnego
cz$owieka  w  Niebiesiech,  ani  na  ziemi  _  Œadnej  osoby,  ani  Œadnej
istoty nigdzie, która by j& mog$a wzi&ø”. Jan nawet zap$aka$ z tego
powodu. O, przyjacielu katoliku, czy tego nie widzisz? Nie módl siŸ
do jakiej™ martwej osoby.
„„Š Jedynym  Po™rednikiem  jest  Baranek.  Rozumiecie?  On  by$  tym
jedynym, który podszed$. Co On czyni$ do tej pory? On znajdowa$ siŸ
tam  w  Wieczno™ci,  orŸduj&c,  dopóki  Jego  Krew  nie  dokona$a
pojednania  za  kaŒdego  cz$owieka.  A  zatem  Baranek  wie,  co  by$o
napisane w tej KsiŸdze. Tak, On wiedzia$, Œe od za$oŒenia ™wiata by$y
w  Niej  zapisane  ich  imiona,  wiŸc  On  tam  sta$  z  ty$u  i  wykonywa$
dzie$o  Po™rednika,  dopóki^  dzie$o  Po™rednika,  póki  nie  zosta$
odkupiony kaŒdy, kto by$ zapisany w tej KsiŸdze, i póki to dzie$o nie
zosta$o zako§czone. A obecnie On wychodzi. Widzicie? On wykona$
Swoje dzie$o Krewnego. On jest wszystkim^ Czy wiecie, na czym
polega$o  to  dzie$o  Krewnego?  Z$oŒyø  ™wiadectwo  przed  starszymi.
Czy  sobie  przypominacie,  Œe  Boaz  zzu$  swój  but  i  tak  dalej?  On  to
wszystko uczyni$ obecnie.
„„‹ On  teraz  przychodzi,  aby  wzi&ø  Swoj&  OblubienicŸ.  Amen!  On
obecnie  przychodzi  jako  Król.  On  szuka  Swej  Królowej.  Amen!

35

NA PRZE~OMIE SIEDMIU WIEKÓW KOšCIO~A I SIEDMIU PIECZ£CI

background image

Amen!  W  tej  KsiŸdze  znajduje  siŸ  ca$a  tajemnica  Tego,  owiniŸta
Siedmioma  PieczŸciami.  O,  bracie!  Siedem  PieczŸci  _  czekaj&ce,
Œeby On podszed$. ZwaŒajcie.
„…‚ We›my  te  symbole.  W$a™nie  jest  dziewi&ta  na  zegarze.  Mamy
jeszcze trzy godziny albo wiŸcej do dyspozycji. Mamy^ we›my po
prostu^  Szatan  mi  ci&gle  mówi,  Œe  ci  s$uchacze  zaczynaj&  byø
znuŒeni, wiŸc ja przypuszczam, Œe s&. Lecz we›my _ we›my to mimo
wszystko.
„…ƒ ;Siedem  rogów”  to  siedem  ko™cio$ów,  widzicie,  siedem  wieków
ko™cio$a, bowiem to by$a ochrona Baranka. On broni$ Swoich praw
na ziemi przez Boga pos$an& grup& ludzi, którzy bronili; rozumiecie
_ tym rogiem na Baranku.
„…„ ;Siedem  oczu”  to  siedmiu  pos$a§ców  do  siedmiu  wieków
ko™cio$a. ;Siedem oczu,” siedmiu widz&cych.
„…… Czy chcieliby™cie sobie zapisaø pewne miejsca Pisma? Przejd›my
teraz  do  tego.  Co  powiecie,  czy  macie  jeszcze  tyle  czasu?
[Zgromadzenie  mówi:  ;Amen”  _  wyd.]  W  porz&dku.  Przejd›my  do
Zachariasza. KsiŸga Zachariasza, jeszcze tylko trochŸ, i przeczytamy
co™ z tego.
„…† Ja was nie chcŸ zbyt d$ugo powstrzymywaø przy tych sprawach.
I  ja^  jednak  nie  chcŸ,  aby™cie  to  przeoczyli.  Co  by  mog$o  byø
waŒniejszego, niŒ to? [Zgromadzenie mówi: ;Amen” _ wyd.] Tak. Co
jest wiŸcej^ [Kto™ w zgromadzeniu mówi: ;Bracie Branham?”] Co
takiego? [;Nie moŒna tego oceniø”.] Nie ma niczego waŒniejszego dla
cz$owieka  niŒ  _ywot  Wieczny.  I  my  musimy  _  my  go  musimy
otrzymaø teraz i byø pewni, Œe go posiadamy. Dobrze. W porz&dku, o
tak.
„…‡ Pragniemy teraz czytaø z KsiŸgi Zachariasza 3. rozdzia$. My™lŸ, Œe
to jest to miejsce _ Zachariasz 3. Przejdziemy teraz do tych symboli
tutaj,  jeŒeli  mam  zapisane  tutaj  te  miejsca  Pisma.  Ja  po  prostu
krzycza$em  w  ca$ym  pomieszczeniu  dzisiaj  po  po$udniu,  kiedy
natrafi$em na te miejsca. WiŸc _ ja po prostu nie wiem, czy to mam
dobrze  zapisane,  czy  nie.  Mam  nadziejŸ,  Œe  tak.  Zachariasz  3,
zobaczmy, czy to jest^ Mam tutaj zapisany w. 89, lecz to musi byø
8  do  9.  W  porz&dku.  Dobrze.  Ja  wiem,  Œe  to  nie  moŒe  byø  89.
Zachariasz 3, 8 i 9:

7S1uchaj  wiŸc,  arcykap1anie  Jesue,  ty  i  towarzysze  twoi,

którzy siedz> przed tob>. S> oni mŸŒami dobrej zapowiedzi,
Œe oto Ja przywiodŸ s1ugŸ swego LATOROšL. 

(Chrystusa).

Bo oto na kamieniu, który po1oŒy1em przed Jesuem _ a na

jednym kamieniu jest siedem oczu^

(siedem oczu) wyryjŸ

napis _ mówi PAN ZastŸpów _ i jednego dnia zmaŒŸ winŸ
tej ziemi”.

36

OBJAWIENIE SIEDMIU PIECZ£CI

background image

„…ˆ Przejd›my teraz do Zachariasza 4, 10; 4, 10. S$uchajcie:

7Bo ci, którzy gardzili dniem ma1ych pocz>tków _ 

(Bóg w

prostocie,  widzicie?)^  bŸd>  siŸ  jeszcze  radowali,  gdy
zobacz>  kamie§  szczytowy  w  rŸku  Zorobabela.  Te  siedem
lamp _ to oczy PANA; one to przepatruj> ca1> ziemiŸ”.

„…‰ ;Siedem  oczu”.  Oczy oznaczaj&  ;widzenie”.  Widzenie  wskazuje
na to, Œe to s& ;prorocy, widz&cy”. Ten Baranek mia$ siedem rogów,
a na kaŒdym rogu mia$ oko _ ;siedem oczu”. Co to jest? Chrystus i
Jego  Oblubienica;  siedem  wieków  ko™cio$a.  Z  nich  wysz$o  siedmiu
proroków,  siedmiu  widz&cych  _  oczy.  Zatem  ten  ostatni  musi  byø
widz&cym.  [Brat  Branham  stuka  dwukrotnie  w  kazalnicŸ,  kiedy
mówi: ;widz&cym” _ wyd.] W porz&dku.
„…Š ZauwaŒcie,  on  nie  jest  zwierzŸciem.  ;On  wzi&$  KsiŸgŸ  z  prawej
rŸki  Tego,  który  siedzia$  na  Tronie”.  Kto  to  by$?  W$a™ciciel,
pierwotny W$a™ciciel. On mia$ KsiŸgŸ Odkupienia w Swojej prawej
rŸce. Nie by$ to anio$, nie by$a to anielska istota _ nikt inny nie móg$
zaj&ø tego miejsca. ;A skrwawiony Baranek wyszed$ i wzi&$ tŸ KsiŸgŸ
z  Jego  rŸki”.  Co™  takiego!  Co  to  by$o?  Bracie,  to  jest  najbardziej
wznios$a  sprawa  w  Pi™mie.  Amen.  Jest  to  dzie$o,  którego  nie  móg$
wykonaø Œaden anio$ ani nikt inny. ;A Baranek podszed$ i wzi&$ J& z
prawej rŸki Tego, który siedzia$ na Tronie”.
„…‹ Co  to  oznacza?  Ona  obecnie  naleŒy  do  Baranka.  Amen!  BoŒe
prawo  tego  wymaga$o.  To  On  J&  trzyma.  BoŒe  prawo  wymaga$o
Krewnego Odkupiciela, a Baranek wyst&pi$, trzymaj&c J&: ;Ja jestem
ich  Krewnym!  Ja  jestem  ich  Odkupicielem!  Ja  teraz^  Ja
orŸdowa$em za nimi i obecnie przyszed$em, aby Œ&daø ich praw dla
nich”.  Amen!  Istnieje  tylko  ten  Jeden.  ;Ja  przyszed$em,  aby  Œ&daø
ich  praw.  DziŸki  temu  oni  maj&  prawo  do  wszystkiego,  co  zosta$o
zgubione przez upadek, a Ja zap$aci$em tŸ cenŸ”.
„†‚ O,  bracie!  Co™  takiego!  Czy  to  nie  sprawia,  Œe  czujesz  siŸ
wewn&trz naboŒnie? [Zgromadzenie mówi: ;Amen” _ wyd.] ;Nie na
skutek dobrych uczynków, które™my czynili, lecz z Jego $aski”.
„†ƒ O, czekajcie chwileczkŸ! A starcy i wszyscy inni zaczŸli zrzucaø
swoje korony, a dostojnicy zaczŸli padaø na ziemiŸ, rozumiecie.

Nikt _ nikt nie móg$ tego uczyniø.

„†„ A On podszed$ wprost do Prawicy Boga, wzi&$ KsiŸgŸ z Jego rŸki
i  domaga$  siŸ  Swoich  praw.  ;Ja  za  nich  umar$em.  Ja  jestem  ich
Krewnym  Odkupicielem.  Jam  jest.  Ja  jestem  Po™rednikiem.  Moja
Krew zosta$a przelana. Ja sta$em siŸ Cz$owiekiem i uczyni$em to w
tym celu, aby odzyskaø znowu ten Ko™ció$ _ Ten, który przejrza$em
przed za$oŒeniem ™wiata. Ja Go obmy™li$em. Ja powiedzia$em, Œe On
tutaj  bŸdzie.  Nikt  inny  nie  móg$  Jej  wzi&ø,  lecz  Ja  zst&pi$em  na

37

NA PRZE~OMIE SIEDMIU WIEKÓW KOšCIO~A I SIEDMIU PIECZ£CI

background image

ziemiŸ i uczyni$em to Sam. Ja jestem ich Krewnym. Ja sta$em siŸ ich
Krewnym”. I On bierze tŸ KsiŸgŸ. Amen!
„†… O,  Kto  czeka  Tam  na  mnie  dzisiaj  wieczorem?  Kim  jest  Ten,
zborze,  który  Tam  czeka?  Kt󌠠inny  móg$by  Tam  czekaø  na  ciebie?
Ten  Krewny  Odkupiciel.  O,  moi  drodzy!  Co  za  wznios$e
o™wiadczenie, wzglŸdnie czyn.
„†† On  ma  teraz  KsiŸgŸ  Wieczyst&  Odkupienia.  On  J&  ma  w  Swojej
rŸce. Teraz jest Po™rednictwo zako§czone. On J& ma w Swojej rŸce.
Przypomnijcie  sobie,  Ona  by$a  w  rŸku  BoŒym  przez  ca$y  czas,  lecz
obecnie Ona jest w rŸku Baranka. ZauwaŒcie teraz. KsiŸga Wieczysta
Odkupienia  wszelkiego  stworzenia  znajduje  siŸ  w  Jego  rŸku,  a  On
przyszed$, aby siŸ Go domagaø z powrotem dla ludzkiego rodzaju. On
siŸ Tego nie domaga dla anio$ów. Domaga siŸ Tego z powrotem dla
ludzi, którym by$o Ono dane, by z nich znowu zrobiø synów i córki
BoŒe. Prowadzi ich z powrotem do Ogrodu Eden razem ze wszystkim,
co  oni  utracili;  ca$e  stworzenie,  drzewa,  Œycie  zwierz&t  i  wszystko
inne. O, moi drodzy!
„†‡ Czy  to  nie  sprawia,  Œe  czujecie  siŸ  dobrze?  Co™  takiego!
[Zgromadzenie mówi: ;Amen” _ wyd.] My™la$em, Œe jestem znuŒony,
ale teraz juŒ nie jestem. Rozumiecie? Czasem my™lŸ, Œe stajŸ siŸ zbyt
stary  na  to,  aby  przemawiaø,  a  potem  zobaczŸ  co™  takiego  jak  to  i
my™lŸ,  Œe  jestem  znowu  m$odym  cz$owiekiem.  Tak.  Uhm!  Uhm!  To
czyni co™ w tobie. Widzisz?
„†ˆ Wiem bowiem jedno, Tam jest Kto™, kto na mnie czeka. Jest Kto™,
kto zap$aci$ cenŸ, której ja nie mog$em zap$aciø. To siŸ zgadza. On to
uczyni$ dla mnie, Charlie. On to uczyni$ dla ciebie. On to uczyni$ dla
ca$ego ludzkiego rodzaju. A obecnie On podchodzi, aby siŸ domagaø
Swoich praw odkupienia. Domaga siŸ ich dla kogo? Nie dla Samego
Siebie _ dla nas! On jest jednym z nas. On jest naszym Krewnym. O,
moi  drodzy!  On  jest  moim  Bratem.  On  jest  moim  Zbawicielem,  On
jest  moim  Bogiem.  On  jest  moim  Krewnym  Odkupicielem.  On  jest
tym wszystkim. Czym bowiem by$em bez Niego, wzglŸdnie czym bym
móg$ byø bez Niego? Widzicie wiŸc, On jest dla mnie Wszystkim. A
On Tam stoi jako nasz Krewny. On orŸdowa$ za nas aŒ do tego czasu,
ale  obecnie  On  podchodzi  i  bierze  KsiŸgŸ  Odkupienia,  aby  siŸ
domagaø Swoich praw odno™nie tego, co On uczyni$ dla nas.
„†‰ Ludzie umieraj&. Jezus powiedzia$: ;Kto wierzy we Mnie, choøby
teŒ umar$, Œyø bŸdzie. Ktokolwiek Œyje i wierzy we Mnie, nie umrze
na wieki. Kto je Cia$o Moje i pije Moj& Krew, ma _ywot Wieczny, a
Ja go wzbudzŸ w ostatecznym dniu”.
„†Š Bez  wzglŸdu  na  to,  czy  on  zasn&$  podczas  pierwszej  straŒy,
drugiej,  trzeciej,  czwartej,  pi&tej,  szóstej,  czy  siódmej,  w
którymkolwiek czasie on zasn&$. Co siŸ stanie? Zabrzmi tr&ba BoŒa.
Ta ostatnia tr&ba zabrzmi w tym samym czasie, kiedy ostatni anio$

38

OBJAWIENIE SIEDMIU PIECZ£CI

background image

podaje swoje Poselstwo i zostaje otwarta ostatnia PieczŸø. Zabrzmi
tr&ba  ostateczna,  a  Odkupiciel  podchodzi,  aby  zabraø  Swoj&
odkupion& w$asno™ø _ Swój Ko™ció$ obmyty Krwi&.
„†‹ Zatem, o, ca$e stworzenie znajduje siŸ teraz w Jego rŸku, a ca$y
plan  odkupienia  tego  stworzenia  zosta$  zapieczŸtowany  Siedmioma
tajemniczymi PieczŸciami w tej KsiŸdze, któr& On wzi&$. ZwaŒajcie
teraz! ;A tylko On moŒe J& objawiø temu, komu On chce”. On J& ma
w  Swojej  rŸce,  widzicie.  OtóŒ,  On  obieca$,  Œe  stanie  siŸ  to  w  tym
czasie  obecnie,  bowiem  ona  jest  zapieczŸtowana  Siedmioma
tajemniczymi PieczŸciami _ ta KsiŸga Odkupienia. ZwaŒajcie teraz.
Kiedy teraz^
„‡‚ Przyjaciele, powiedzia$em wam, Œe mam zamiar wypu™ciø was o
8.30,  lecz  _  opu™ci$em  trzy  albo  cztery  stronice,  aby  doj™ø  do  tego
tutaj.  PragnŸ  wiŸc^  zako§czŸ  po  dziewi&tej,  aby™cie  jutro  mogli
znowu powróciø tutaj.
„‡ƒ Lecz  obecnie,  w  tej  KsiŸdze  Odkupienia,  zapieczŸtowanej
Siedmioma PieczŸciami, któr& Baranek wzi&$ _ On Sam by$ godzien
_ On by$ tym Jedynym, który to móg$ uczyniø. On J& teraz wzi&$ z
prawej rŸki Tego, który siedzia$ na Tronie, aby siŸ domagaø Swoich
odkupionych,  aby  siŸ  domagaø  Swoich  praw;  aby  siŸ  domagaø  dla
mnie  i  dla  ciebie  tego,  do  czego  On  nas  odkupi$,  rozumiecie  _  z
powrotem do tego wszystkiego, co Adam straci$ w ogrodzie Eden. On
nas odkupi$ na powrót do tego.
„‡„ OtóŒ,  ze  wzglŸdu  na  to,  Œe  Baranek  ma  tŸ  KsiŸgŸ  w  Swoich
rŸkach,  jeste™my  gotowi  prosiø  o  Jego  $askŸ  i  mi$osierdzie  dla  nas,
Œeby  nam  otworzy$  tŸ  KsiŸgŸ,  zapieczŸtowan&  Siedmioma
PieczŸciami i pozwoli$ nam spojrzeø, choøby tylko trochŸ, za zas$onŸ
czasu.  O,  moi  drodzy!  ZauwaŒcie,  kiedy  On  wzi&$  tŸ  KsiŸgŸ,  tŸ
zapieczŸtowan&  KsiŸgŸ  Wieczyst&  (zapamiŸtajcie  to  sobie  teraz,
proszŸ)  i  zerwa$  PieczŸcie  tej  tajemnicy,  aby  im  j&  objawiø,  by  ich
przyprowadziø  do  Siebie  _  wszystkich  Swoich  odkupionych
poddanych, rozumiecie.
„‡… OtóŒ, kiedy natrafimy na to w PieczŸciach, powrócimy do tego i
zobaczymy  te  dusze  pod  o$tarzem,  wo$aj&ce:  ;Panie,  jak  d$ugo,  jak
d$ugo jeszcze?”
„‡† A tutaj On jest jako Po™rednik na o$tarzu, ;Jeszcze trochŸ d$uŒej,
aŒ by siŸ dope$ni$ poczet tych, którzy maj& cierpieø tak jak wy”.
„‡‡ Lecz obecnie On wychodzi stamt&d podczas tej ostatniej PieczŸci.
On juŒ wiŸcej nie jest Po™rednikiem; On jest obecnie Królem. I co On
czyni?  JeŒeli  On  jest  Królem,  musi  mieø  poddanych.  A  Jego
poddanymi s& ci, których On odkupi$; a oni nie mog& przyj™ø przed
Niego,  dopóki  On  nie  we›mie  tych  praw  odkupienia.  Zatem  On

39

NA PRZE~OMIE SIEDMIU WIEKÓW KOšCIO~A I SIEDMIU PIECZ£CI

background image

odchodzi  ze  stanowiska  Po™rednika,  gdzie  by$,  podczas  gdy  ™mierø
zabiera$a nas do grobu. On wychodzi z tymi prawami. Amen!
„‡ˆ ;A  nawet  ci,  którzy  Œyj&  i  pozostan&  aŒ  do  Jego  Przyj™cia,  nie
uprzedz& tych, którzy zasnŸli, bowiem zabrzmi Tr&ba BoŒa, w czasie
tej ostatniej tr&by”. Kiedy zostanie zerwana ostatnia PieczŸø i kiedy
siódmy  anio$  bŸdzie  przynosi$  swoje  Poselstwo,  ;zabrzmi  ostatnia
Tr&ba  i  powstan&  umarli  w  Chrystusie.  A  my,  którzy  pozostaniemy
przy  Œyciu,  zostaniemy  zachwyceni  razem  z  nimi,  aby  siŸ  z  Nim
spotkaø  na  powietrzu”.  On  Œ&da!  On  podchodzi  obecnie,  aby  siŸ
domagaø Swej w$asno™ci.
„‡‰ ZwaŒajcie!  Spójrzcie  na  to!  O  moi  drodzy!  On  $amie  PieczŸcie  i
objawia tajemnice. Objawia je (komu?) _ temu ostatniemu wiekowi
ko™cio$a, jedynemu, który Œyje. Reszta z nich ™pi.
„‡Š On rzek$: ;JeŒeli On przyjdzie podczas pierwszej straŒy, drugiej
straŒy, trzeciej straŒy _ ci&gle dalej aŒ do siódmej straŒy”. Podczas
siódmej straŒy wyszed$ rozkaz, wzglŸdnie okrzyk: ;Oto Oblubieniec
przychodzi!”
„‡‹ A  kiedy  to  us$ysz&  ™pi&ce  panny  _  te  nominalne  ko™cio$y,
powiedz&:  ;O,  wiesz.  Ja  s&dzŸ,  Œe  bym  chcia$  mieø  tego  Ducha
šwiŸtego”.  Czy  zauwaŒyli™cie,  co  czyni&  prezbiterianie  i
episkopalianie?  Czy  s$yszeli™cie  moje  poselstwo  w  Phoenix  do  tych
ludzi, którzy tam wyst&pili w tym 7G1osie” mówi&c^ OtóŒ, co jest
z  tym  autorem,  który  mówi:  ;Ojciec  šwiŸty  Taki_i_taki,”  kiedy
Biblia  mówi:  ;Nie  nazywajcie  nikogo  XOjcem’  czy  podobnie”?
Rozumiecie. Oni ™pi& razem z nimi; to jest tego przyczyna. Lecz kiedy
oni podchodz&, mówi&: ;Tak, my wierzymy”.
„ˆ‚ Jedna niewiasta zatelefonowa$a po prostu do drugiej niewiasty i
powiedzia$a:  ;Wiesz,  ja  jestem  episkopaliank&,”  mówi$a,  ;pewnego
dnia  mówi$am  w  jŸzykach,  wierzŸ,  Œe  przyjŸ$am  Ducha  šwiŸtego,
lecz pssst, nie mów o tym nikomu”. Ja w to mocno w&tpiŸ. Byø moŒe
mówi$a™ w jŸzykach, lecz je™li cz$owiek zacznie pa$aø Ogniem, to jak
bŸdzie on cicho siedzia$? To prawda. Rozumiecie? Rozumiecie? On nie
moŒe.
„ˆƒ Czy  mogliby™cie  sobie  wyobraziø  Piotra,  Jakuba  i  Jana,  i  tych,
którzy  znajdowali  siŸ  w  górnym  pokoju,  mówi&cych:  ;O,  my
posiadamy  teraz  Ducha  šwiŸtego,  lecz  moŒe  bŸdziemy  siŸ  raczej
zachowywaø cicho”? Bracie, oni wyszli na ulice przez okna i drzwi, i
tym podobnie, i zachowywali siŸ jako grupa pijanych ludzi. To jest
prawdziwy Duch šwiŸty.
„ˆ„ Widzicie  jednak,  ta  ™pi&ca  panna  mimo  wszystko  nie  otrzymuje
niczego. Uhm. To siŸ zgadza. Przypomnijcie sobie, kiedy one odesz$y,
aby  kupiø  Olej,  przypomnijcie  sobie,  Pismo  nie  mówi,  Œe  one  Go
otrzyma$y.

40

OBJAWIENIE SIEDMIU PIECZ£CI

background image

„ˆ… Lecz kiedy one wysz$y i próbowa$y kupiø Olej, zabrzmia$ g$os. Co
siŸ sta$o? Wszystkie tamte panny, które spa$y, powsta$y, ochŸdoŒy$y
swoje  lampy  ;i  wesz$y  na  UcztŸ  Weseln&”.  Czy  siŸ  to  zgadza?
[Zgromadzenie mówi: ;Amen” _ wyd.]
„ˆ† A  reszta  zosta$a  na  okres  Ucisku  _  ;P$acz,  lamentowanie  i
zgrzytanie zŸbów”. To jest ko™ció$, nie Oblubienica, lecz ko™ció$.
„ˆ‡ Oblubienica  wesz$a  do  ™rodka.  Istnieje  wielka  róŒnica  miŸdzy
ko™cio$em  a  Oblubienic&.  O,  tak!  Uhm.  ;One  wesz$y  na  UcztŸ
Weseln&”.  O,  zwaŒaj  na  to,  cz$owieku!  [Brat  Branham  klasn&$  w
swoje d$onie _ wyd.]
„ˆˆ PieczŸcie  zosta$y  roz$amane  (dlaczego?)  w  ostatnim  wieku
ko™cio$a,  aby  objawiø  te  Prawdy.  Dlaczego?  Baranek  roz$ama$
PieczŸcie i objawi$ je Swemu Ko™cio$owi w tym celu, aby zgromadziø
Swoich  poddanych  dla  Swego  Królestwa.  Swoj&  OblubienicŸ,
rozumiecie! O, moi drodzy! On pragnie obecnie zgromadziø do Siebie
Swoich poddanych.
„ˆ‰ Co  to  znaczy?  Z  prochu  ziemi,  z  dna  morza,  z  jam  w  ziemi,  ze
wszystkich stron i z kaŒdego miejsca, z regionów ciemno™ci, z raju _
gdziekolwiek  by  byli,  On  zawo$a,  a  oni  odpowiedz&.  Amen!  Amen!
[Zgromadzenie mówi: ;Amen”.] On zawo$a, a oni odpowiedz&.
„ˆŠ On przychodzi, aby zabraø Swoich poddanych. On objawi$ Swoje
tajemnice i oni To zobaczyli. A od tej pory juŒ ;nie ma wiŸcej czasu”.
;Czas przemin&$” _ on dobieg$ do ko§ca. W porz&dku.
„ˆ‹ On opuszcza Tron, gdzie by$ Po™rednikiem jako zabity Baranek,
aby  siŸ  staø  Lwem,  Królem,  aby  ten  ™wiat,  który  odrzuci$  Jego
Poselstwo, przyprowadziø na S&d. On wiŸcej nie jest Po™rednikiem.
„‰‚ Przypomnijcie  sobie  teraz  naukŸ  Starego  Testamentu,  poniewaŒ
siŸ  ™pieszymy.  Kiedy  krew  opu™ci$a  tron  $aski,  czym  on  by$?  _
Tronem S&du.
„‰ƒ Kiedy  ten  zabity  Baranek  wyst&pi$  z  Wieczno™ci,  opu™ci$  Tron
Ojca i uj&$ siŸ Swoich praw, by$ to SŸdziowski Tron! Potem On nie
sta$ siŸ Barankiem, lecz Lwem, Królem! I On wo$a Swoj& Królow&,
aby przysz$a i stanŸ$a po Jego boku.
„‰„ ;CzyŒ  nie  wiecie,  Œe  ™wiŸci  ™wiat  s&dziø  bŸd&?”  Daniel
powiedzia$:  ;S&d  zasiad$,  ksiŸgi  zosta$y  otwarte,  a  dziesiŸø  tysiŸcy
kroø  dziesiŸø  tysiŸcy  kroø  tysi&ce  us$ugiwa$y  Jemu”  _  Król  i
Królowa. ;A potem zosta$a otwarta inna ksiŸga, KsiŸga _ywota,” to
znaczy dla ko™cio$a. A Królowa i Król stali tam.
„‰… Tak jak jest powiedziane w ;Medytacjach kowboja”:

;Ubieg$ej nocy, kiedy leŒa$em w prerii,

Przypatrywa$em siŸ gwiazdom na niebosk$onie
I zastanawia$em siŸ, czy kowboj móg$by kiedy™

41

NA PRZE~OMIE SIEDMIU WIEKÓW KOšCIO~A I SIEDMIU PIECZ£CI

background image

Pod&Œyø do takiej s$odyczy hen tam.

Istnieje droga do tego jasnego, szczŸ™liwego

Rejonu, lecz jest przyømiona; mówi& Œe to szlak.
Lecz ta szeroka, która prowadzi na zatracenie,
Jest afiszowana i znaczona na ca$ej d$ugo™ci.

Oni mówi& o innym wielkim W$a™cicielu^”

„‰† On  pos$uguje  siŸ  terminami  ze  swego  Œycia  przy  trzodzie  byd$a.
JeŒeli  byli™cie  kiedy  przy  spŸdzaniu  byd$a,  moŒecie  to  jasno
zrozumieø.

;Oni mówi& o innym wielkim W$a™cicielu,

On nie jest nigdy zbyt obci&Œony _ tak mówi&.
On zawsze zrobi miejsce dla grzesznika,
Który chce pod&Œaø po tej prostej, w&skiej drodze.
Oni mówi&, Œe On ciŸ nigdy nie porzuci,
On wie o kaŒdym czynie i spojrzeniu.
Dla pewno™ci dajmy siŸ raczej popiŸtnowaø,
Niech nasze imiona s& w Jego wielkiej KsiŸdze.
Bowiem oni mówi&, Œe bŸdzie wielki spŸd,
Kiedy kowboje stan& tak jak zab$&kane cielŸta,
Aby zostaø popiŸtnowani przez je›d›ców s&du,

(proroków i widz&cych)

Którzy s& poinformowani i znaj& kaŒde piŸtno”.

„‰‡ JeŒeli byli™cie kiedy na spŸdzie byd$a _ widzicie, Œe szef stoi tam
na  zewn&trz,  a  je›d›cy  krŸc&  siŸ  w  trzodzie  byd$a.  On  widzi,  kiedy
przechodzi sztuka z jego piŸtnem i skinie na szefa; szef przypatrzy siŸ
jej  i  skinie  mu  g$ow&  na  znak  zgody.  Jego  kucyk  biega  wokó$  tej
krŸc&cej siŸ, skubi&cej trawŸ gromady rogów i on wybiera spomiŸdzy
nich swoje w$asne krowy. Rozumiecie?

;Oni mówi&, Œe bŸdzie wielki spŸd,
A kowboje stan& tam jak zab$&kane cielŸta,
Aby zostaø popiŸtnowani przez je›d›ców s&du,
Którzy s& poinformowani i znaj& kaŒde piŸtno”.

(Rozumiecie?)

„‰ˆ WiŸc on powiedzia$:

;Ja s&dzŸ, Œe bŸdŸ zab$&kanym roczniakiem,
Po prostu cz$owiekiem, skazanym na ™mierø;
NiepopiŸtnowany (zazwyczaj gotuj& z niego zupŸ)
zostanie wy$&czony z tej gromady byd$a,
Kiedy Szef je›d›ców bŸdzie przechodzi$”.

„‰‰ Widzicie Kto to jest? _ Szef tych je›d›ców! Jest to Baranek tych
siedmiu  pos$a§ców,  który  jest  poinformowany  i  zna  kaŒde  piŸtno.
Rozumiecie? Hmm!

42

OBJAWIENIE SIEDMIU PIECZ£CI

background image

„‰Š Zwróøcie  uwagŸ,  oto  On  przychodzi.  Opuszcza  Tron  jako
OrŸdownik, jako zabity Baranek, który zosta$ odrzucony, aby siŸ staø
Lwem, Królem, aby przyprowadziø na s&d ca$y ™wiat. Nasz Krewny
Odkupiciel jest potem Królem nad wszystkim. Dlaczego? On posiada
KsiŸgŸ Wieczyst& Odkupienia. Wszystko to znajduje siŸ w Jego rŸce.
CieszŸ siŸ, Œe Go znam. Widzicie?
„‰‹ Potem  On  domaga  siŸ  Swego  dziedzictwa  _  jest  to  Ko™ció$,
Oblubienica. On Jej Œ&da.
„Š‚ Co  czyni  On  potem?  Za$atwia  siŸ  ze  Swoim  przeciwnikiem  _
szatanem.  Wrzuca  go  do  jeziora  ognistego  razem  z  wszystkimi,
których  szatan  pobudza$  do  tego,  aby  odrzucili  Jego  S$owo
odkupienia.
„Šƒ On  jest  obecnie  Królem.  ~aska  jest  jeszcze  na  Tronie.  Nie
odrzucajcie  Jego  propozycji.  Rozumiecie?  Ci  je›d›cy  wiedz&
dok$adnie, kim jeste™cie.
„Š„ A zatem, Jego przeciwnik, który Mu sprawia$ k$opoty przez dwa
tysi&ce lat, twierdz&c: ;MogŸ z nimi zrobiø to, co mi siŸ podoba. Ja
ich  stale  mam.  Oni  s&  moi.  Oni  wówczas  utracili  prawo  do  tej
KsiŸgi”.
„Š… Lecz  On  jest  Krewnym  Odkupicielem.  On  rzek$,  Œe  znajduje  siŸ
tam jeszcze teraz i orŸduje, lecz pewnego dnia^

On mówi: ;Ja ich wrzucŸ do grobu”.

„І Lecz  On  rzek$  Ko™cio$owi:  ;Ja  ciŸ  wyprowadzŸ  stamt&d”.
Widzicie? ;Lecz najpierw muszŸ byø OrŸdownikiem”.
„Ї Obecnie  On  podchodzi,  wychodzi  z  Wieczno™ci  tam  po  drugiej
stronie, opuszcza Tron Ojca, gdzie siedzia$ jako OrŸdownik. On teraz
przychodzi, aby byø Królem. O _ aby rz&dziø wszystkimi narodami
Œelazn&  lask&!  S&d  zasiad$.  O,  bracie,  nasz  Krewny  Odkupiciel
urz&dza to wszystko. To prawda, o tak!
„Šˆ Co  On  czyni?  Og$asza  szatanowi  swój  tryumf:  ;Oni  s&  obecnie
moimi. Ja ich wzbudzi$em z grobu”. I On bierze wszystkich k$amców
i tych, którzy wypaczali S$owo, i im podobnych razem z szatanem i
g$adzi ich w jeziorze ognistym. To jest ich kres. Wrzuca ich do jeziora
ognistego. O moi drodzy!
„Љ Czy  wiecie  co?  PragnŸ  tutaj  jeszcze  co™  powiedzieø,  zanim
zako§czymy. A wiŸc po™pieszymy siŸ. Zwróøcie uwagŸ, doszli™my aŒ
do 7. wersetu, lecz pragnŸ, aby™cie zauwaŒyli, co siŸ dzieje od 8. do
14. wersetu.

7Wszystko co by1o w Niebiesiech, oraz wszystko, co by1o na

ziemi^”

„ŠŠ S$uchajcie tego tylko. Pozwólcie mi to tylko przeczytaø. WierzŸ,

43

NA PRZE~OMIE SIEDMIU WIEKÓW KOšCIO~A I SIEDMIU PIECZ£CI

background image

Œe  by  by$o  lepiej,  gdybym  to  po  prostu  przeczyta$  z  tej  KsiŸgi.
Jeste™my przy 7. wersecie, rozumiecie. ZwaŒajcie na 6. werset:

7I  spojrza1em,  a  oto  miŸdzy  tronem  a  czterema  owymi

zwierzŸtami  i  miŸdzy  owymi  starcami  Baranek  sta1  jako
zabity,  maj>c  siedem  rogów  i  siedem  oczu^ 

(w$a™nie  to

wyja™nili™my), które  s>  siedmioma  duchami  BoŒymi
pos1anymi na ca1> ziemiŸ”.

„Š‹ Rozumiecie,  siedem  wieków  ko™cio$a,  siedem  pos$a§ców,  którzy
pilnowali, aby siŸ ten Ogie§ pali$. Widzicie? Dobrze.

7I  przyst>pi1 

(Baranek),  i  wzi>1  ksiŸgŸ  z  prawej  rŸki  tego,

który siedzia1 na tronie” _

siedzia$ na tronie.

„‹‚ ZwaŒajcie teraz, a kiedy On to uczyni$, obserwujcie, co siŸ sta$o.
Mówcie  o  jubileuszu!  To  teraz  jest  w$a™nie  roz$amaniem  tych
PieczŸci.  Zaraz  potem  przejdziemy  do  tej  ;pó$  godziny  milczenia”.
Obserwujcie  to  i  rozpoczniemy.  Zako§czymy  ten  temat  nastŸpnej
niedzieli  wieczorem,  w$a™nie  tutaj.  S$uchajcie  teraz  uwaŒnie.  Czy
jeste™cie  gotowi?  Powiedzcie:  ;Amen”.  [Zgromadzenie  mówi:
;Amen”  _  wyd.]  S$uchajcie  uwaŒnie,  co  siŸ  sta$o,  kiedy  On  to
uczyni$.
„‹ƒ Kiedy  ca$e  stworzenie  wzdycha$o,  nikt  nie  wiedzia$,  co  pocz&ø.
Jan p$aka$. ;Oto przychodzi Baranek _ podszed$!” A ta KsiŸga by$a
w  rŸkach  pierwotnego  W$a™ciciela,  dlatego,  Œe  cz$owiek  upad$  i
utraci$ J&. A Œaden cz$owiek nie móg$ Jej wiŸcej wzi&ø, aby odkupiø
ziemiŸ _ Œaden ksi&dz, Œaden papieŒ _ nikt, jak powiedzia$em. ;Lecz
podchodzi Baranek!” Nie Maria, nie ™wiŸty taki, albo ™wiŸty owaki.
;Podchodzi  Baranek  _  krwawi&cy,  zabity,  i  wzi&$  KsiŸgŸ  z  prawej
rŸki  Tego,  który  siedzia$  na  Tronie”.  A  kiedy  oni  popatrzyli,  by$  to
Odkupiciel;  i  wszystkie  dusze  pod  o$tarzem,  kiedy  anio$owie,  kiedy
starcy,  kiedy  _  wszyscy  widzieli,  kiedy  siŸ  to  sta$o.  To  odnosi  siŸ
jeszcze do przysz$o™ci. Dzisiaj wieczorem On jest Po™rednikiem, lecz
On dochodzi do tego. ZwaŒajcie.

7A  gdy  j>  wzi>1,  upad1o  zaraz  owych  czworo  zwierz>t  i

owych  dwudziestu  czterech  starców  a  kaŒdy  z  nich  mia1
harfŸ  i  z1ot>  czaszŸ  pe1n>  wonno™ci;  s>  to  modlitwy
™wiŸtych”.

„‹„ S& to ci, którzy znajduj& siŸ pod o$tarzem, którzy modlili siŸ tutaj
dawno  temu,  widzicie,  oni  siŸ  modlili  o  odkupienie,  modlili  siŸ  o
zmartwychwstanie, a tutaj ci starcy wylewaj& te modlitwy przed^
PoniewaŒ  obecnie  mamy  Przedstawiciela!  Mamy  Krewnego  w
Niebiesiech, który wyst&pi$, aby Œ&daø Swoich praw.

7I  za™piewali  now>  pie™§  tej  tre™ci:  Godzien  jeste™  wzi>ø

ksiŸgŸ  i  zdj>ø  jej  pieczŸcie,  poniewaŒ  zosta1e™  zabity  i

44

OBJAWIENIE SIEDMIU PIECZ£CI

background image

odkupi1e™  nas  Bogu^ 

(zwaŒajcie)^  Krwi>  Swoj>  z

kaŒdego plemienia i jŸzyka, i ludu, i narodu .

I  uczyni1e™  nas  Bogu  naszemu  królami  i  kap1anami,  i

królowaø bŸdziemy na ziemi”.

„‹… Oni  chcieli  powróciø  i  oto  oni  powracaj&,  aby  byø  królami  i
kap$anami!
„‹† Chwa$a  Bogu!  CzujŸ  siŸ  tak  dobrze,  Œe  bym  móg$  mówiø  w
jŸzykach!  Patrzcie!  ZwaŒajcie!  Tak.  Wydaje  siŸ,  Œe  mój  jŸzyk  jest
niewystarczaj&cy do tego, abym Go móg$ nim chwaliø! Ja potrzebujŸ
takiego jŸzyka, którego nawet nie znam.
„‹‡ ZauwaŒcie: ;A gdy spojrza$em^” S$uchajcie tego.

7A gdy spojrza1em, us1ysza1em g1os wielu anio1ów^”

„‹ˆ S$uchajcie  jaki  jubileusz  ma  miejsce!  Gdy  oni  zobaczyli,  Œe
Baranek podszed$ i wzi&$ tŸ KsiŸgŸ Odkupienia, te dusze krzycza$y.
Wejdziemy  w  to.  Wszyscy,  wszystko,  starcy  upadli  na  ziemiŸ.  Oni
wylali  modlitwy  ™wiŸtych.  Co  takiego?  Tam  zosta$  przedstawiony
Krewny  Odkupiciel  za  nas.  Oni  upadli  na  swoje  twarze  i  ™piewali
pie™§:  ;Godzien  jeste™,  poniewaŒ  zosta$e™  zabity!”  Obserwujcie,
co^ spójrzcie na tych anio$ów!

7A gdy spojrza1em, us1ysza1em g1os wielu anio1ów woko1o

tronu,  i  postaci,  i  starców,  a  liczba  ich  wynosi1a  krocie
tysiŸcy i tysi>ce tysiŸcy”. 

(Zwróøcie uwagŸ! Co™ takiego!)

I  mówili  g1osem  dono™nym:  Godzien  jest  ten  Baranek

zabity  wzi>ø  moc  i  bogactwo,  i  m>dro™ø,  i  si1Ÿ,  i  cze™ø,  i
chwa1Ÿ, i b1ogos1awie§stwo”.

„‹‰ O,  jaki  jubileusz  ma  miejsce  w  Niebiosach,  kiedy  Baranek
opuszcza miejsce OrŸdownika i przychodzi tutaj, aby posi&™ø Swoje
prawa!
„‹Š Wy  wiecie,  Œe  to  udzieli$o  siŸ  nastŸpnie  Janowi.  On  tam  musia$
zobaczyø  zapisane  swoje  imiŸ.  Kiedy  zosta$y  z$amane  te  PieczŸcie,
musia$ siŸ czuø naprawdŸ szczŸ™liwy. S$uchajcie, co on powiedzia$:

7A  wszelkie  stworzenie,  które  jest  na  niebie  i  na  ziemi,  i

pod ziemi>, i w morzu, i wszystko, co w nich jest, s1ysza1em
mówi>ce: 

[Brat Branham czyta w ten sposób: ;s$ysza$o mnie,

ja  mówi$em”  _  t$.] Siedz>cemu  na  tronie  i  Barankowi
b1ogos1awie§stwo, i cze™ø, i chwa1a, i moc na wieki wieków.
(Amen! Amen i amen! O!)

A  czworo  owych  zwierz>t  rzek1o:  Amen.  A  owych

dwudziestu czterech starców upad1o i k1ania1o siŸ Œyj>cemu
na wieki wieków”.

„‹‹ Mówcie  o  jubileuszu!  Mówcie  o  tym  czasie,  skoro  Baranek

45

NA PRZE~OMIE SIEDMIU WIEKÓW KOšCIO~A I SIEDMIU PIECZ£CI

background image

wyst&pi$!  Widzicie,  ta  KsiŸga  jest  zapieczŸtowana  nawet  w  Niebie,
równieŒ te tajemnice.
…‚‚ Powiecie: ;Czy tam jest moje imiŸ?” Ja nie wiem, mam nadziejŸ,
Œe jest. Lecz jeŒeli tam jest, ono zosta$o w$oŒone do tej KsiŸgi przed
za$oŒeniem ™wiata.
…‚ƒ Lecz  pierwsz&  rzecz&,  która  przedstawia  to  odkupienie,  jest
przychodz&cy Baranek, który zosta$ zabity przed za$oŒeniem ™wiata.
On  wzi&$  tŸ  KsiŸgŸ,  (chwa$a!)  otworzy$  tŸ  KsiŸgŸ  i  zerwa$  jej
PieczŸcie, i pos$a$ J& na dó$ na ziemiŸ Swojemu siódmemu anio$owi,
by Je objawi$ Jego ludowi! [Zgromadzenie raduje siŸ niezmiernie _
wyd.]  Tutaj  to  macie.  O  moi  drodzy,  co  siŸ  sta$o?  Okrzyki  rado™ci,
wykrzykiwanie,  alleluja,  namaszczenie,  moc,  chwa$a  oraz
manifestacja! [Zgromadzenie raduje siŸ niezmiernie dalej.]
…‚„ A  stary  Jan,  który  tam  sta$,  nasz  brat,  on  krzycza$!  On  rzek$:
;Wiecie”  _  powiedzia$  _  ;wszystko  w  Niebie,  wszystko  na  ziemi
oraz  wszystko  w  morzu  s$ysza$em  krzycz&ce:  XAmen!  Amen!
B$ogos$awie§stwo,  cze™ø  i  moc,  i  si$a  naleŒy  Temu,  który  Œyje  na
wieki wieków.’”
…‚… Mówcie  o  szczŸ™liwym  czasie,  skoro  PieczŸcie  zosta$y  zerwane!
Jan  na  pewno  zajrza$  do  ™rodka  i  spojrza$  poza  kurtynŸ  czasu  i
powiedzia$: ;Tam jest Jan”. O, o!
…‚† On  by$  tak  szczŸ™liwy,  Œe  powiedzia$:  ;Wszystko  w  Niebie”.  On
musia$ wydawaø naprawdŸ mocne okrzyki, nieprawda? ;Wszystko w
Niebie,  wszystko  na  ziemi,  wszystko  pod  ziemi&,  wszelkie
stworzenie,  i  wszystko  inne,  s$ysza$em  mówi&ce:  XAmen!
B$ogos$awie§stwa  i  chwa$a,  i  m&dro™ø,  i  si$a,  i  moc,  i  bogactwa
naleŒ& do Niego.’” Amen!
…‚‡ Dlaczego?  Przysz$o  objawienie,  Œe  Baranek,  Odkupiciel,  nasz
Krewny opu™ci$ Tron po™rednictwa i wyszed$ tutaj, aby wzi&ø Swoj&
w$asno™ø. O!

;Wkrótce Baranek we›mie Swoj& OblubienicŸ,
Aby by$a na wieki u Jego boku,
Wszystkie zastŸpy niebios zgromadz& siŸ.
O, bŸdzie to pe$en chwa$y widok.
Wszyscy ™wiŸci w nieskazitelnej bieli
Z Jezusem bŸdziemy rz&dziø na wieki.
O, XChod› i jedz’ _ wo$a Mistrz _ XChod› i jedz.’
(spoŒywaj S$owo)

…‚ˆ O, zabrak$o mi s$ów, widzicie.

XChod› i jedz, chod› i jedz.’
MoŒesz ucztowaø u sto$u Jezusa kiedykolwiek.
(Teraz! Ale kiedy On odejdzie, nie ma nadziei.)
Kto nakarmi$ ludzi t$um,

46

OBJAWIENIE SIEDMIU PIECZ£CI

background image

WodŸ w wino zamieni$”.

…‚‰ Ten,  który  powiedzia$:  ;Kto  wierzy  we  Mnie,  sprawy  które  Ja
czyniŸ i on czyniø bŸdzie”. O, moi drodzy! On, który obieca$ te rzeczy
dla  ostatecznych  dni,  On,  który  wypowiedzia$  te  rzeczy,  On,  który
obecnie  w  czasie  objawienia  tych  rzeczy  daje  siŸ  poznaø.  ;Chod›  i
spoŒywaj”. O, mój bracie, nie zaprzepa™cij tego.

Sk$o§my teraz nasze g$owy na chwilŸ.

…‚Š Jutro  wieczorem  z  $aski  BoŒej  bŸdziemy  próbowaø  roz$amaø
Pierwsz&  PieczŸø,  jeŒeli  Bóg  z$amie  j&  dla  nas  i  pozwoli  nam
zobaczyø, czym by$o to objawienie, ;ukryte od za$oŒenia ™wiata”.
…‚‹ Zanim  to  uczynimy,  przyjacielu  grzeszniku,  albo  letni  cz$onku
ko™cio$a  _  jeste™  tylko  cz$onkiem  jakiego™  ko™cio$a,  czy  nie  jeste™
cz$onkiem?  A  jeŒeli  masz  tylko  cz$onkostwo,  jeste™  niemal  w  takiej
sytuacji,  jak  by™  tego  nie  mia$.  Ty  potrzebujesz  Znowuzrodzenia.
Musisz  przyj™ø  do  Krwi.  Musisz  przyj™ø  do  czego™,  co  po  prostu
usuwa grzech precz, tak Œe nie pozostanie o nim ani wspomnienia.
…ƒ‚ JeŒeli siŸ jeszcze nie przygotowa$e™, aby siŸ spotkaø z Barankiem
w powietrzu, to w oparciu o moc, w któr& zosta$em wyposaŒony i w
oparciu  o  moje  polecenie,  dane  mi  przez  Wszechmog&cego  Boga  i
udzielone  mi  przez  Anio$a  _  przez  S$up  šwiat$a,  wyzywam  ciŸ  w
Imieniu Jezusa Chrystusa: Nie próbuj Mu wyj™ø na spotkanie, bŸd&c
tylko cz$onkiem jakiego™ ko™cielnego klubu tego ™wiata!
…ƒƒ Przyjd›, podczas gdy Po™rednik, na ile mi wiadomo, jest jeszcze
na Tronie i orŸduje, poniewaŒ przyjdzie dzie§, kiedy bŸdziesz chcia$
przyj™ø, a Po™rednika tam juŒ nie bŸdzie. JeŒeli bowiem widzimy tŸ
godzinŸ, w której Œyjemy _ w siódmym wieku ko™cio$a, a tajemnice
BoŒe staj& siŸ tym, czym maj& byø, razem z potwierdzeniem Ducha
BoŒego,  wskazuj&cym  na  wszystko,  co  On  obieca$  w  ostatecznych
dniach _ ile czasu pozosta$o nam jeszcze? Przyjacielu grzeszniku _
chod›.
…ƒ„ Panie Jezu, robi siŸ juŒ pó›na godzina. Byø moŒe jest pó›niej, niŒ
sobie  my™limy.  Jeste™my  szczŸ™liwi,  kiedy  widzimy,  Œe  ta  godzina
nadchodzi.  Jest  to  najchwalebniejsza  godzina  dla  wierz&cych,  jak&
kiedykolwiek pozna$ ™wiat. Lecz dla tych, którzy to odrzucaj&, jest to
najsmutniejszy czas, jaki by$ kiedykolwiek. Nie moŒna znale›ø s$ów
w  alfabecie,  liter  do  utworzenia  s$ów,  które  by  mog$y  wyraziø  te
k$opoty  i  zmartwienia,  które  leŒ&  w  przysz$o™ci.  Nie  ma  teŒ  s$ów,
które by moŒna utworzyø z alfabetu, aby wyraziø b$ogos$awie§stwa,
które czekaj& na wierz&cych.
…ƒ… Ojcze,  moŒe  niektórzy  s&  tutaj  dzisiaj  bez  nadziei,  a  oni  s&
inteligentnymi ludzkimi istotami. A zatem, jeŒeli Krew leŒy ci&gle na
Tronie ~aski, niechaj Baranek przyjdzie od Tronu do ich serc dzisiaj

47

NA PRZE~OMIE SIEDMIU WIEKÓW KOšCIO~A I SIEDMIU PIECZ£CI

background image

wieczorem i objawi im, Œe s& zgubieni, i z krwawi&cymi rŸkami niech
powie: ;Chod›cie, póki jest czas, aby przyj™ø”.
…ƒ† Ja  przekazujŸ  to  Poselstwo,  Panie,  razem  z  moj&  modlitw&  do
Twoich r&k. Uczy§, cokolwiek Ty chcesz, Ojcze, w Imieniu Jezusa.

Kiedy mamy sk$onione nasze g$owy.

…ƒ‡ JeŒeli nie zastosowali™cie siŸ to tej pro™by i do tego wymagania!
JeŒeli ufali™cie tylko waszemu ko™cio$owi, to nie by$o niczego, co by
was  mog$o  odkupiø.  JeŒeli  pok$adali™cie  wasz&  ufno™ø  w
orŸdownictwie  kogo™  ™wiŸtego,  jeste™cie  jeszcze  zgubieni.  JeŒeli
pok$adali™cie  wasz&  ufno™ø  w  uczynkach  waszych  r&k,  w  czym™,  co
uczynili™cie  _  w  dobrych  uczynkach,  jeste™cie  zgubieni.  JeŒeli
pok$ada$e™  swoj&  ufno™ø  w  modlitwach  swojej  matki,  albo  w
sprawiedliwym  chodzeniu  swojej  matki,  albo  swego  ojca  _  je™li  w
tym  pok$ada$e™  swoj&  ufno™ø,  to  jeste™  zgubiony.  Je™li  pok$ada$e™
ufno™ø  w  jakiej™  sensacji,  w  jakich™  dziwnych  uczuciach,  w  jakich™
emocjach  podczas  mówienia  w  jŸzykach  albo  podczas  ta§czenia!
JeŒeli to jest wszystko, w czym pok$ada$e™ swoj& ufno™ø, a nie znasz
Baranka  osobi™cie,  jeŒeli  Go  nie  znasz,  to  ja  ciŸ  wzywam  przed
Bogiem: ureguluj t& sprawŸ z Bogiem od razu.
…ƒˆ Módl siŸ wewn&trz, w swoim sercu i b&d› tylko prostym, bowiem
Bóg ukrywa siŸ w prostocie. Przypominacie sobie, Biblia mówi: ;Bóg
przydawa$ tych, którzy uwierzyli”.
…ƒ‰ A kiedy modlimy siŸ za was, ufam, Œe obecnie podejmiecie wasz&
decyzjŸ odno™nie Wieczno™ci _ ;Panie, ja powiem: XTak!’” A decyzja
to  ;kamie§,”  lecz  do  czego  jest  przydatny  kamie§,  jeŒeli  nie  ma
kamieniarza,  który  go  moŒe  poobcinaø  i  nadaø  mu  kszta$t,  aby  by$
stosowny  do  budowania  i  pasowa$  do  budynku?  Pozwól  zatem
Duchowi šwiŸtemu, aby ciŸ poobcina$ z tego, czym jeste™ i zrobi$ ciŸ
tym,  czym  powiniene™  byø.  JeŒeli  jeste™  tylko  nakrochmalonym
cz$onkiem  ko™cio$a,  jeŒeli  jeste™  grzesznikiem,  kimkolwiek  jeste™,
jeŒeli nie masz Chrystusa, jeŒeli nie posiadasz Ducha šwiŸtego, Bóg
darzy ciŸ pokojem dzisiaj wieczorem.
…ƒŠ NuŒe,  Panie,  przychodzŸ  tak  trze›wo,  jak  tylko  potrafiŸ  i  tak
zgodnie  z  Pismem,  jak  umiem,  przychodzŸ  z  tymi,  których  Ci
poruczy$em  wraz  z  tym  S$owem.  Ufam  Panie,  Œe  to  S$owo  znajdzie
Swoje miejsce w sercach tych ludzi dzi™ wieczorem.
…ƒ‹ JeŒeli s& tutaj tacy, którzy nie wiedz&, albo nie maj& tej pewno™ci,
Œe s$odka Obecno™ø Ducha šwiŸtego przebywa w ich Œyciu, Œe z$o™ø,
obojŸtno™ø  czy  samolubstwo  lub  co™  takiego  od$&czy$o  ich  od  tej
wielkiej Rzeczy i powstrzymywa$o ich od Niej, albo jakie™ wyznanie
czy sensacja powstrzymywa$y ich od s$odkiej spo$eczno™ci z Bogiem
_ niechaj zostan& od tego teraz uwolnieni!
…„‚ A ten Baranek, ten Krwawi&cy ™wiŸty Krewny Odkupiciel, który

48

OBJAWIENIE SIEDMIU PIECZ£CI

background image

przychodzi  z  Tronu,  zstŸpuj&c  z  BoŒego  Tronu  w  dó$  BoŒymi
korytarzami  mistycznego  šwiat$a,  i  wystŸpuje,  by  siŸ  domagaø
Swego dziedzictwa! BoŒe daruj dzisiaj wieczorem, Œeby Go przyjŸli.
Niechaj  kaŒda  decyzja  zostanie  podjŸta  powaŒnie  i  niechaj  siŸ
wydaj& tylko Temu, Który ich moŒe poobcinaø i przekszta$towaø ich
na synów i córki BoŒe.
…„ƒ Obecnie,  w  powaŒnej  modlitwie  _  czyniŸ  to  w  ten  sposób,  jak
czujŸ  siŸ  do  tego  prowadzony  _  z  powag&  przed  Bogiem,  poniewaŒ
On  udowodni$  Samego  Siebie  przed  wami,  a  wy  nie  byli™cie
chrze™cijanami,  wzglŸdnie  nie  byli™cie  tymi,  których  nazywamy^
nie  cz$onkami  denominacji,  lecz  mam  na  my™li  znowuzrodzonych
chrze™cijan.  Lecz  wy  powaŒnie  wierzycie,  Œe  to  Poselstwo  jest
prawd&, powaŒnie wierzycie, Œe moŒecie byø zbawieni jedynie przez
$askŸ  BoŒ&.  Wierzycie,  Œe  On  obecnie  mówi  do  waszych  serc  i  wy
pragniecie Go przyj&ø i jeste™cie gotowi, aby Jego S$owo poobcina$o
was z tego, czym jeste™cie i uczyni$o was tym, czym powinni™cie byø.
Czy chcecie na ™wiadectwo tego powstaø? JeŒeli jest tutaj taka osoba,
która pragnie tego wszystko zaspakajaj&cego w swoim Œyciu, niechaj
powstanie.
…„„ Niebia§ski  Ojcze,  ja  nie  wiem,  co  bym  mia$  wiŸcej  uczyniø,  niŒ
cytowaø  Twoje  S$owo.  S&  tu  ludzie,  którzy  powstali,  bowiem
odczuwaj&,  Œe  nie  s&  takimi,  jakimi  powinni  byø  _  gotowymi  na
Zachwycenie; bowiem ono moŒe nastaø, zanim zostanie nam otwarta
Pierwsza PieczŸø.
…„… Ojcze,  ja  siŸ  modlŸ  za  nimi.  Ja,  jako  Twój  s$uga,  wysy$am  t&
modlitwŸ do wielkiego OrŸdownika, Chrystusa. Kiedy oni siŸ modl&,
ja  przynoszŸ  moj&  modlitwŸ  razem  z  nimi  przed  Tron  BoŒy
sporz&dzony z ko™ci s$oniowej, gdzie jest umieszczona ta krwawi&ca
ofiara jeszcze dzi™ wieczorem. On moŒe niemal kaŒdej chwili zst&piø
z Tronu i podej™ø, aby siŸ domagaø Swojej posiad$o™ci. Potem juŒ nie
istnieje wiŸcej $aska, lecz s&d.
…„† Udziel tego, Panie, tym ludziom, którzy powstali na swoje nogi i
przyznaj&  to  w  swoich  sercach,  i  chc&  pozwoliø  Duchowi  BoŒemu,
aby  ich  uformowa$,  poobcina$  i  ukszta$towa$  na  _ywe  kamienie  w
domu Pana Boga. Udziel tego, Ojcze. Ja ich teraz przekazujŸ Tobie.
…„‡ Ty  powiedzia$e™:  ;Kto  by  Mnie  wyzna$  przed  lud›mi,  tego  Ja
wyznam przed Moim Ojcem i przed ™wiŸtymi anio$ami”. Ty siedzisz
teraz tutaj w obecno™ci ich wszystkich dzisiaj wieczorem, a oni stoj&
i wyznaj& to Tobie. Panie, jeŒeli to jest z g$Ÿbi ich serca, jest to tak
pewne, jak jest prawdziwe BoŒe S$owo, Œe Ty wstawiasz siŸ za nimi
obecnie  i  przyjmujesz  ich  w  $asce  i  w  mi$osiernych  sferach
oczyszczaj&cej  Krwi  ofiarnego  Baranka,  a  oni  bŸd&  Twoimi  w
Imieniu Jezusa Chrystusa. Amen.
…„ˆ Zatem,  wy  którzy  widzicie  tych  ludzi,  którzy  powstali  na  swoje

49

NA PRZE~OMIE SIEDMIU WIEKÓW KOšCIO~A I SIEDMIU PIECZ£CI

background image

nogi _ tego m$odego mŸŒczyznŸ zaraz tutaj, i tych, którzy powstali,
wy,  którzy  odczuwacie,  Œe  znikn&$  wszelki  grzech  i  potŸpienie,
pragnŸ, aby™cie obecnie powstali, wy, którzy jeste™cie w ich pobliŒu.
U™ci™nijcie  ich  rŸkŸ  i  powiedzcie:  ;Bracie,  ja  siŸ  bŸdŸ  modli$  za
ciebie.  Siostro,  ja  siŸ  modlŸ  za  ciebie”.  U™ci™nij  tylko  jego  rŸkŸ  i
powiedz:  ;Niech  ci  Bóg  b$ogos$awi”.  A  reszta  naleŒy  RŸce
Wszechmog&cego.  Powiedzcie:  ;Ja  siŸ  bŸdŸ  modli$  i  uczyniŸ
wszystko, co potrafiŸ, aby ci dopomóc wej™ø do Królestwa BoŒego”.

;O, nawo$uje dzisiaj!
O, Jezus nawo$uje dzisiaj!
Cicho, $agodnie On nawo$uje!”

…„‰ Czy Go mi$ujecie? [Zgromadzenie mówi: ;Amen” _ wyd.] Czy On
nie  jest  cudowny?  [;Amen”.]  O,  co  by™my  poczŸli  bez  Niego?  ;Nie
samym  chlebem  cz$owiek  Œyø  bŸdzie,  lecz  kaŒdym  S$owem,  które
wychodzi z ust BoŒych”. O, Panie, karm mnie Twoim S$owem.
…„Š ;Nie  opuszczajcie  naszych  wspólnych  zebra§,  jak  to  jest  w
zwyczaju  u  niewierz&cych,  a  to  tym  bardziej,  kiedy  widzicie,  Œe  siŸ
ten dzie§ przybliŒa”.
…„‹ O  ile  Pan  pozwoli,  jutro  wieczorem,  z  $aski  BoŒej,  bŸdŸ  Go
próbowa$  prosiø  wszystkim  co  jest  we  mnie,  by  siŸ  wsta-^  by
zainterweniowa$  w  tej  sprawie,  Œeby  tajemnica  PieczŸci,  kiedy  one
zostaj& roz$amane, wskaza$a tym ludziom na S$owo BoŒe.

Niech Bóg bŸdzie z wami, aŒ siŸ znów spotkamy!

……‚ A  teraz  przekazujŸ  t&  us$ugŸ  naszemu  szlachetnemu  bratu  _
bratu  Neville,  pastorowi.  Ilu  z  was  mi$uje  brata  Neville?
[Zgromadzenie  mówi:  ;Amen”  _  wyd.]  OtóŒ,  mi$ujemy  go  wszyscy.
Chod› tutaj, bracie Neville. Bracie Neville, niech ci Bóg b$ogos$awi.
`

50

OBJAWIENIE SIEDMIU PIECZ£CI