background image

30

E l e k t r o n i k a   d l a   W s z y s t k i c h

Rozwiązanie  zadania  powinno  zawierać  schemat  elektryczny

i zwięzły  opis  działania.  Model  i schematy  montażowe  nie  są  wy−

magane,  ale  przysłanie  działającego  modelu  lub  jego  fotografii

zwiększa szansę na nagrodę.

Ponieważ rozwiązania nadsyłają Czytelnicy o różnym stopniu 

zaawansowania, mile widziane jest podanie swego wieku.

Ewentualne listy do redakcji czy spostrzeżenia do erraty powinny

być  umieszczone  na  oddzielnych  kartkach,  również  opatrzonych

nazwiskiem  i pełnym  adresem.  Prace  należy  nadsyłać  w terminie

45 dni od ukazania się numeru EdW (w przypadku prenumeratorów

– od otrzymania pisma pocztą).

S

S

S

S

zz

zz

k

k

k

k

o

o

o

o

łł

łł

a

a

a

a

K

K

K

K

o

o

o

o

n

n

n

n

ss

ss

tt

tt

rr

rr

u

u

u

u

k

k

k

k

tt

tt

o

o

o

o

rr

rr

ó

ó

ó

ó

w

w

w

w

Jako  kolejne  zadanie  Szkoły  proponuję bu−
dowę sterownika wentylatora okapu kuchen−
nego.  Temat  tego  zadania  zaproponowało
wiele osób, dlatego tym razem nie będzie na−
gród za pomysł. Kilka miesięcy temu jeden
z Czytelników  nadesłał  model  takiego  ste−
rownika, który jednak nie miał szans na pu−
blikację ze względów bezpieczeństwa (obe−
cność napięcia sieci na zewnętrznych czujni−
kach). Ostatnio nadesłał też zmodyfikowany
model,  który...  też  nie  spełnia  względów
bezpieczeństwa.

W każdym razie temat zadania jest jak najbar−

dziej praktyczny. Chodzi o zaprojektowanie ukła−
du, który wykryje, że właśnie przygotowywany jest
posiłek, działa kuchenka i trzeba odprowadzić wy−
dzielające się przy tym opary. Odprowadzenie opa−
rów jest korzystne ze względu na zwartość wody,
ale  przede  wszystkim  ze  względu  na  ewentualne
zapachy związane z gotowaniem czy smażeniem
niektórych potraw (np. ryb).

Oczywiście każdy wentylator kuchenny

ma wyłącznik, ale w tym wypadku chodzi
o układ automatycznie włączający wyciąg.
Taki sterownik na pewno przyda się zapo−
minalskim,  którzy  przypominają  sobie
o wyciągu  w chwili,  gdy  całe  mieszkanie
zdąży  się  już  wypełnić  “zapachem” 
smażonej ryby.

A oto oficjalny temat zadania:

Zaprojektować sterownik 
wentylatora okapu kuchennego

Jestem  przekonany,  że  poradzicie  sobie

z tym  zadaniem.  Zastanówcie  się  dobrze,
jaki zastosować czujnik (czujniki). Czy bę−
dzie  to  czujnik  temperatury,  czy  też  różni−
cowy  czujnik  temperatury  (np.  dwa  jedna−
kowe termistory wykrywające różnicę tem−
peratur)?  Gdzie  umieszczone  byłyby  takie
czujniki?

A może  zechcecie  wykorzystać  czujnik

światła  lub  podczerwieni,  reagujący  na  pło−
mień palników gazu? W tym przypadku trze−
ba  zdecydować,  czy  trzeba  monitorować
wszystkie  cztery  palniki,  czy  jedynie  naj−
większy z nich?

Kto  ma  jeszcze  inny  pomysł  na  czujnik?

Za dobrą ideę, bez szczegółów też można bę−
dzie otrzymać nagrodę i punkty.

Planując  układ  nie  zapomnijcie  o wzglę−

dach  bezpieczeństwa.  Jeśli  w układzie  będą
wykorzystywane  jakiekolwiek  czujniki,
których  można  dotknąć,  konieczne  jest  od−
dzielenie galwaniczne. Odradzam więc zasi−
lacze beztransformatorowe, które nie zapew−
niają izolacji od sieci.

Zaplanujcie  takie  rozmieszczenie  czujni−

ków,  by  nie  przeszkadzały  w normalnym

użytkowaniu kuchenki, w jej myciu, by nie−
potrzebnie  nie  plątały  się  kable.  Instalacja
sterownika i czujników nie może się wiązać
z przeróbkami kuchenki. Nie chodzi jedynie
o wiercenie  dodatkowych  otworów,  na  co
słusznie  nie  zgodzą  się  żony  i matki  pomy−
słowych elektroników, ale przede wszystkim
o ryzyko  obniżenia  bezpieczeństwa  użytko−
wania kuchenki.

Planując  układ  elektroniczny  sterownika

pomyślcie o obwodach czasowych, by wen−
tylator nie włączał się co chwila na kilka se−
kund  i by  nie  włączał  się  pod  wpływem
chwilowych zakłóceń.

Koniecznie zaplanujcie sterownik, by po−

zostawić  możliwość  ręcznego  włączania
i wyłączania, także na wypadek gdyby w ste−
rowniku coś się zepsuło.

Czekam także na pomysły oraz rozwiąza−

nia częściowe.

Niepełnoletni  uczestnicy  w żadnym  wy−

padku  nie  powinni  przeprowadzać  prób
z urządzeniami,  gdzie  występuje  groźne  dla
życia napięcie sieci 220V.

Jak  zwykle  przypominam,  że  najlepsze

rozwiązania praktyczne mogą być zaprezen−
towane w Forum Czytelników albo w dziale
Elektronika−2000,  a ich  autorzy  otrzymają
honoraria.

Czekam  także  na  propozycje  kolejnych

zadań.

Zadanie nr 58

background image

31

Szkoła Konstruktorów

E l e k t r o n i k a   d l a   W s z y s t k i c h

Temat  zadania  54  był  następujący:  Za−

projektować  system  sygnalizacyjny  samo−
chodu.

Wśród szerokiej gamy rozwiązań pojawi−

ły się listy zdecydowanych przeciwników ja−
kichkolwiek przeróbek instalacji samochodo−
wej. Oczywiste jest, że “ulepszanie” nowego
samochodu  kosztującego  70...100  tysięcy
złotych nie ma racji bytu – samochody takie
mają rozbudowane fabryczne systemy sygna−
lizacji, zwykle oparte na mikroprocesorach.

Przytłaczająca  większość  uczestników

była  jednak  zdania,  że  w starych,  tańszych
samochodach różne pożyteczne dodatki mo−
gą  i powinny  być  stosowane.  Po  pierwsze
starsze  samochody  nie  były  wyposażane
w elektroniczne “bajery”, po drugie ewentu−
alna przeróbka nie grozi utratą gwarancji.

Jeśli  chodzi  o Wasze  propozycje,  zdecy−

dowana  większość  to  różnorodne  sygnaliza−
tory świateł.

Najczęściej były to układy, sygnalizujące

potrzebę  włączenia  świateł  na  czas  jazdy
(wymagane w okresie październik−luty) oraz
wyłączenia ich po zgaszeniu silnika.

Pojawiły się też inne propozycje. Na przy−

kład  Krzysztof  Budnik z Gdyni  nadesłał
schemat układu przypominającego o włącze−
niu  świateł  tylko  wtedy  gdy  jest  ciemno.
Funkcja taka bardzo rzadko, ale jednak bywa
pożyteczna – początkujący kierowca próbuje
czasem  jechać  przez  miasto  bez  żadnych
świateł. Podobne układy zaproponowali tak−
że  inni.  14−letni  Damian  Zwoliński z So−
snowca w swym dwufunkcyjnym sygnaliza−
torze  też  przewidział  fotoelement.  Choć
układ Damiana należałoby odchudzić i dodać
obwody  zabezpieczające,  jego  Autor  otrzy−
ma drobny upominek.

Roman Gębuś z Bzianki też “na wszelki

wypadek” dodał fotoelement. Zwrócił jednak
uwagę, że trzeba go umieścić tak, by reago−
wał na światło słoneczne, a nie reagował na
światło  latarni  czy  lamp  własnego  i innych
samochodów. Nie jest to wcale łatwe.

Osobiście uważam, że sygnalizator powi−

nien odzywać się zawsze, także w ciągu dnia.

A wcale nie zaszkodzi, gdy będzie czynny

cały rok, także wtedy, gdy nie ma obowiązku
używania świateł mijania.

Karol  Gnyś z Borka  nadesłał  dwie  pro−

ściutkie propozycje. Jedna z nich to włączenie
brzęczyka między wyłącznik świateł a wyłącz−
nik  drzwiowy.  Brzęczyk  się  odezwie,  gdy

światła będą włączone, a drzwi zostaną otwar−
te.  Jacek  Konieczny z Poznania  chce  wyko−
rzystać obwód wzbudzenia prądnicy i napięcie
pojawiające  się  tam  po  włączeniu  silnika.
Można to wykorzystać, jednak są prostsze spo−
soby.

Tomasz Jędryka z Poręby Spytkowskiej

podzielił  się  ogólnymi  spostrzeżeniami,
Wiktor Zimoch z Pabianic  zaproponował
jednotranzystorowy  przypominacz  wyłącze−
nia świateł. Mieczysław Niedźwiecki z Kra−
snegostawu wątpi w skuteczność przypomina
czy, zaproponował natomiast jednotranzysto−
rowy prosty sygnalizator z brzeczykiem i mi−
gającym LED−em. 

Schemat  “klasycznego”  sygnalizatora

przypominającego o włączeniu i wyłączeniu
świateł  na  początku  i na  koniec  jazdy  nade−
słał Czesław Szutowicz z Włocławka. Układ
jest  poprawny,  ale  można  go  zrealizować
znacznie prościej. Łukasz Podgórnik z Dą−
browy  Tarnowskiej  zaproponował  mniej
skomplikowany  sygnalizator  z...  dwoma
brzęczykami piezo. Również i ten układ mo−
że być uproszczony, należy zwłaszcza wyeli−
minować  przełącznik  normalnie  zwarty
w obwodzie  stacyjki  –  przełącznika  takiego
nie ma przecież w samochodzie.

Garść  ciekawych  przemyśleń  podał  Da−

niel  Bajdak z Brzeźnicy  Bychawskiej,  pra−
cujący  w serwisie  samochodów  Peugeot.
Zwrócił  między  innymi  uwagę  na  trudności
mechaniczne  przy  budowie  niektórych  sy−
gnalizatorów,  np.  niedomkniętych  drzwi.
Ostatecznie  zaproponował  przypominacz
włączenia świateł. Mógłby być włączany ra−
zem z rozrusznikiem, co nie jest najlepszym
pomysłem  ze  względu  na  zwiększony  hałas
i obniżone  napięcie  akumulatora.  Drugi  po−
mysł  jest  bardziej  praktyczny  i oparty  na...
czujniku  ciśnienia  oleju.  Styk  tego  czujnika
jest zwarty tuż po włączeniu silnika. Zostaje
rozwarty, gdy ciśnienie oleju wzrośnie. Zwy−
kle czujnik ten współpracuje z lampką, która
po właczeniu silnika na krótko się zaświeca,
a po kilku sekundach gaśnie. Wystarczy do−
łączyć równolegle do takiej lampki brzeczyk
i sygnalizator gotowy. Idea jest interesujaca,
jednak nie wszystkie samochody mają na ta−
blicy rozdzielczej taką lampkę. Daniel zapro−
ponował też budowę wskaźnika zużycia pali−
wa z linijką LED−ów i kostką LM3914, gdzie
czujnikiem  zużycia  byłby  potencjometr
współpracujący  z przepustnicą  gaźnika.
(W samochodach  z wtryskiem  należałoby
zliczać liczbę wtrysków w jednostce czasu.)

Jarosław  Kempa z Tokarzewa  nadesłał

kilka  prostych  schematów,  pokazanych  na 
rysunku 1. Oto fragment listu:

Układ oznaczony (1) to sygnalizator nie wy−

łączonych świateł. Układ (2) służy do informo−
wania kierowcy o nie wyłączonych światłach,
a także o potrzebie ich włączenia w okresie zi−
mowym.  Wykorzystałem  tutaj  właściwości
bramki  EX−OR.  Dioda,zwierająca  wejścia,
bramki umożliwia sygnalizowanie nie włączo−
nych świateł, jej odłączenie likwiduje ta opcje
(niepotrzebne w okresie letnim). Projekt (3) to
zaczerpnięty  z literatury  układ  z głośnikiem
sterowany  generatorem  akustycznym.  Urzą−
dzenie alarmuje wtedy, gdy kierowca pozosta−
wił włączone światła, wyłaczył zapłon i zamie−
rzając  opuścić  samochód  otwiera  drzwi.  Nie−
które układy należałoby zmodyfikować, ale po−
mysły są prawidłowe.

Interesujące  elementy  znalazłem  również

w pracach  Pawła  Świtalskiego z Siedlec
oraz Mariusza Gronczewskiego ze Skuban−
ki. Zachęcam tych Kolegów do dalszej nauki,
a zwłaszcza praktycznych prób. Wszystkich,
którzy nadesłali jedynie schematy, zachęcam
do zrealizowania swoich pomysłów i spraw−
dzenia ich w praktyce. W licznych przypad−
kach pomysł jest dobry, ale niedopracowane
szczegóły uniemożliwią właściwe działanie.

Rozwiązania praktyczne

Otrzymałem  kilkanaście  modeli  oraz  dwa
uzasadnione  doniesienia  o urządzeniach  za−
instalowanych  już  w pojazdach.  Krystian
Szczepański 
z Warszawy  nadesłał  informa−
cję o realizacji układu według schematu z ry−
sunku 2
. Jest to układ przypominający o po−
trzebie  włączenia  świateł.  Dominik  Tomi−
czek 
z Cięciny informuje o zrealizowaniu sy−
gnalizatora  opartego  na  bramkach  EXOR
(7486), zawierającego czerwoną diodę miga−
jącą, zieloną zwykłą oraz układ “z melodyj−
ką” i membranę piezo. Układ jest prawidło−
wy,  jednak  można  go  znacznie  uprościć,
choćby  stosując  kostki  CMOS  4030  (4077)
zamiast układów TTL.

15−letni  Marcin  Kopa z Kleosina  przy−

słał  prosty,  i jak  pisze,  niedopracowany  do
końca czuwak oparty na kostce 4541. Model
można zobaczyć na fotografii 1.

Fotografia 2 pokazuje model Zbigniewa

Jakimiuka z Nowego Pawłowa. Układ pełni
funkcje przypominacza świateł, czuwaka i ti−
mera przypominającego o odpoczynku. Oso−
by  zainteresowane  takim  rozbudowanym
układem znajdą skan oryginalnego schematu
na stronie internetowej EdW (jakimiuk.gif).

Grzegorz Michaluk z Nowego Pawłowa

przysłał  model  sygnalizatora  świateł,  poka−
zany  na  fotografii  3.  Oryginalny  schemat

+

+VCC

+VCC

+VCC

R1

R2

R3

U1

D1

U2A

B

R4

U2B

U2C

R5

A

światła mijania

zwarcie do masy − wyłączenie

zwarcie do masy − wyłączenie

U2D

C1

R6

R7

piezo

piezo

+12V ze stacyjki

+12V ze stacyjki

C2

C3

Rys. 1

Rys. 2

Rozwiązanie zadania nr 54

background image

32

Szkoła Konstruktorów

E l e k t r o n i k a   d l a   W s z y s t k i c h

można  znaleźć  na  stronie  internetowej  (mi−
chaluk.gif), należałoby go jednak odchudzić.

Mirosław Kost z Golasowic przysłał mo−

del przypominacza świateł pokazany na foto−
grafii 4
. Układ jest prawidłowy, działa, jed−
nak  mógłby  być  nieco  prostszy.  Oryginalny
schemat  też  można  znaleźć  na  stronie  inter−
netowej (kost.gif).

Tomasz Gajda z Wrząsawy nadesłał mo−

del pokazany na fotografii 5. Jest to miernik
zużycia  paliwa  plus  ostrzegacz  niewyłączo−
nych  świateł.  Oto  fragment  listu:  Sercem
układu  jest  procesor  89cX051.  Drugi  ważny
element  to  przepływomierz  wymontowany  ze
starego  Trabanta.  Budowa  przepływomierza
przypomina trochę myszkę komputerową. Po−
między diodą a fotodiodą znajduje się tarcza
zwyciętymi otworami. Ruch obrotowy tarczy
pod wpływem przepływającej cieczy powodu−
je  przemienne  polaryzowanie  fotodiody.  Po−
wstające  impulsy  są  podawane  na  jeden
z dwóch liczników (T0), który odpowiedzialny
jest  za  zliczanie  do  góry,  a drugi  licznik(T1)
za zliczanie do dołu, opcja różnicowa. Dalej
procesor przelicza zliczone impulsy na milili−
try. Należy pamiętać, aby stosować dwa iden−
tyczne przepływomierze, w przeciwnym razie
pomiar  zużycia  paliwa  będzie  niedokładny!
Precyzyjnego  wykalibrowania  dokonuje  się
przez  podanie  doświadczalnie  liczby  wsp.
W moim  przypadku  wsp=10.  Kalibrowanie
odbywa się przez przyciśnięcie (zwarcie z ma−
są)  jednoczesne  S1  (p1.1)  i S2  (p1.0),  a na−
stępnie S3 (p3.7). Trzymając ciągle S3 przyci−
skami S1 (góra), S2 (dół) zmieniamy wartość
liczby  wsp.  Samo  naciśnięcie  S3  powoduje
wyzerowanie zliczonej ilości paliwa. 

Informacja  z obwodu  świateł  podawana

jest  przez  prościutki  jednotranzystorowy
negator  na  port  p3.0,  a ze  stacyjki  na  port
p3.1.  Program  (BASCOM  Basic)  i nieco
szerszy  opis  można  znaleźć  na  stronie 
internetowej EdW.

Dariusz  Knull nadesłał  model  pokazany

na  fotografii  6.  Dariusz  jest  zwolennikiem
rozbudowanych  systemów  ostrzegaczy  i sy−

gnalizatorów. Wcześniej nadesłał do Redakcji
serię  “przypominaczy”,  o których  też  wspo−
mina  w rozwiązaniu  zadania  54.  Nadesłany
teraz projekt jest syntezą wcześniejszych roz−
wiązań.  Układ  jest  interesujący,  ma  pełnić
wiele pożytecznych funkcji, ale pewne szcze−
góły wskazują, że nie był testowany w prak−
tyce. Jeśli Pracownia Konstrukcyjna potwier−
dzi jego przydatność, opis ukaże się jako pro−
jekt E−2000 lub w Forum Czytelników. Na ra−
zie  Dariusz  otrzymuje  sześć  punktów,  a dla
zachęty  upomi−
nek  za  ten  i po−
przednie  przy−
p o m i n a c z e ,
które  ze  wzglę−
du na niewłaści−
we założenia nie
zostały  opubli−
kowane.

Drugi 

stały

uczestnik  Szkoły,
Marcin Wiąza−
nia 
z Gacek,
przysłał 

dwa

układy,  pokaza−
ne na fotografiach 7 i 8. Jeden z nich to pro−
sty  czuwak  z kostką  4060  o schemacie 
rysunku 3

Drugi  układ

to  sygnalizator
świateł  samo−
c h o d o w y c h
o

schemacie,

pokazanym  na
rysunku 

4.

Warto  przeana−
lizować 

ten

układ.  Marcin
jako 

jedyny

chce  sygnalizo−
wać  kierowcy
potrzebę  włą−
czenia  świateł
w czasie  jazdy,
gdy 

zapada

zmrok.  W jego  układzie  realizuje  to  obwód
z fotorezystorem  i bramkami  U2A,  U1A.
Część  układu  z bramką  U1B przypomina
o konieczności wyłączenia świateł po zakoń−
czonej  jeździe  (stany  wysokie  na  obu  wej−
ściach U1B). Pewne wątpliwości budzi jedy−
nie  obwód  przypominający  o włączeniu
świateł na początku jazdy. Według Autora re−
alizuje to przełącznik S1, zwierany w okresie
jesienno−zimowym. Wtedy jednak sygnaliza−
tor będzie się odzywał przy każdym otwarciu

+

7
5
4
6
14
13
15
1
2
3

RESET

S1

330n

C4

R3 470k

C1

330n

R2 1M

11

9

10

12

CIN

COUT

COUT

RST

Q4

Q5

Q6

Q7

Q8

Q9

Q10

Q12

Q13

Q14

R1

470k

R1

470k

U1
4060

1N4148

D1

100n

100n

C2

JP1

15m

30m

60m

C3

220u

C3

220u

BUZZER

Q1

GND

+12V

ze

stacyjki

+12V

ze

stacyjki

+

ze stacyjki

+12V

świateł

P1

470k

P1

470k

R5

FOTOREZ.

R5

FOTOREZ.

1

2

U2A
4001

3

2

1

U1A

4093

3

220k

R1

220u

C3

C2

100n

C2

100n

VCC

5

C1

470n

C1

470n

R4 560k

12

13

11

U1D
4093

U1C
4093

9

8

10

11

U2D
4001

U2C
4001

4

9

8

10

12

13

R3

220k

R3

220k

Piezo

Q1

S1

ZIMA

6

U1B
4093

4

U2B
4001

VCC

220k

220k

R2

5

6

+12V

GND

DRZWI

Rys. 3

Rys. 4

Fot. 8 Sygnalizator 

Marcina Wiązani

Fot. 6 Model Dariusza Knulla

Fot. 5 Układ Tomasza Gajdy

Fot. 7 Czuwak 

Marcina Wiązani

Fot. 2 Układ 

Zbigniewa Jakimiuka 

Fot. 1 Model 

Marcina Kopy

Fot. 3 Sygnalizator 

Grzegorza Michaluka

Fot. 4 Projekt 

Mirosława Kosta

background image

33

Szkoła Konstruktorów

E l e k t r o n i k a   d l a   W s z y s t k i c h

drzwi.  Układ  taki  spełni  swą  rolę,  jeśli  kie−
rowca  nie  zapomni,  że  sygnał  dźwiękowy
słyszalny  do  momentu  zamknięcia  drzwi
przypomina mu o potrzebie włączenia świa−
teł  po  uruchomieniu  silnika.  Uważam,  że
układ warto zmodyfikować, na przykład sto−
sując bramki EXOR, można go też znacznie
uprościć. Tak czy inaczej Marcin za swe dwa
ładnie  wykonane  układy  otrzymuje  punkty
i upominek.

Bartłomiej  Kozioł  z Tarnowa  nadesłał

list  z interesującymi  uwagami  o celowości
rozmaitych dodatków oraz model Autopipka.
Oto niektóre z tych uwag:

czujnik niedomkniętych drzwi – po co? –

drzwi kołyszą się powodując hałas, 

w samochodzie jest wyraźnie głośniej i to

daje wystarczający sygnał kierowcy znające−
mu swój samochód (...),

czujnik  niezapiętych  pasów  bezpieczeń−

stwa –  zupełnie  bezcelowy:  zapiętego  pasa
trudno nie poczuć, a ludzi, którzy pasów nie
stosują (inaczej: samobójców) żaden sygnali−
zator nie przekona,

czujnik  włączonego  ogrzewania  tylnej

szyby – przydatny ze względu na duży pobór
energii  przez  to  urządzenie.  Najkorzystniej−
sze byłoby samoczynne wyłączenie ogrzewa−
nia po pewnym czasie, 

sygnalizator  pozostawienia  włączonych

świateł – przydatny − zapobiegnie rozładowa−
niu akumulatora, powinien być łatwy do wy−
łączenia,  np.  w razie  konieczności  pozosta−
wienia włączonych świateł pozycyjnych pod−
czas postoju poza obszarem zabudowanym,

“światłoprzypominacz” – bardzo przydat−

ny  w okresie,  kiedy  obowiązuje  jazda  z włą−
czonymi  światłami  mijania  lub  do  jazdy
dziennej,  z pewnością  uchroni  kieszeń  przed
mandatem.  Bardziej  radykalnym  rozwiąza−
niem jest automatyczny włącznik tych świateł,

(...)
czuwak – ma sens w przypadku samocho−

dów pokonujących często długie trasy, należy
liczyć  się  z tym,  że  poirytowany  “przeszka−
dzającym” mu urządzeniem kierowca czuwak
po prostu wyłączy i dopiero wtedy spokojnie
zaśnie za kierownicą...

sygnalizator gołoledzi – niecelowy, a na−

wet  niebezpieczny  −  zimą  będzie  działał  non
stop, a na jego wskazaniach nie można pole−
gać np. gołoledź może pokrywać drogę prze−
biegającą  przez  las  (iglasty  –  daje  cień,  li−
ściasty z oczywistych przyczyn nie) czy most
(wilgoć  w powietrzu)  nawet  przy  dodatniej
temperaturze  powietrza  i biada  kierowcy,
który zawierzy wyłącznie czujnikowi. Lepszy
już jest termometr zewnętrzny, który może też
mierzyć temperaturę silnika,

wskaźnik  napięcia  akumulatora –  jako

uzupełnienie  fabrycznej  kontrolki  ładowania
–  najlepiej  w postaci  tradycyjnego  zegara
względnie  paska  diod  (dokładny  pomiar  cy−
frowy zbyt kosztowny), sygnalizuje pracę re−
gulatora  napięcia  (notabene,  kiedy  zdarzyła
mi się awaria regulatora  – około 19V na kle−
mach  akumulatora  −    to  alternator  stanowił
dla silnika tak duże obciążenie, że zerwał się
pasek klinowy, co było wystarczającą sygna−
lizacją awarii),

sygnalizator cofania – skutecznie ostrze−

ga otoczenie (niestety tylko ludzi,  samocho−
dy  zaparkowane  w strefie  zagrożenia  same
nie zareagują)(...)

sygnalizator  zaciągniętego  hamulca

ręcznego –  pomocny  szczególnie  dla  mniej
doświadczonych  kierowców,  nie  znających
samochodu  i w zimie:  kiedy  poruszamy  się
w zmarzniętym śniegu,  to znaczne opory ru−
chu składamy raczej na karb nawierzchni niż
własnej nieuwagi (przypadek mój). (...)

sygnalizator  deszczu  (automatyczny

włącznik  wycieraczek) –  osobiście  zaliczam
do grona urządzeń niepoważnych – pa−
da  czy  nie  pada  każdy  przecież  widzi.
Znacznie  korzystniejszy  jest  czasowy
włącznik  wycieraczek  (przy  słabszych
opadach),

Schemat  Autopipka  można  zna−

leźć  na  rysunku  5,  a model  na  fo−
tografii  9
.  Oto  fragmenty  opisu:
Wbrew nazwie nie jest to kolejne urzą−
dzenie do dręczenia bliskich. Zadaniem
autopipka  jest  oszczędzanie  pieniędzy,
jakie  zmuszony  byłbym  wydać  na  mandat  za
jazdę  bez  wymaganych  świateł  dziennych
w okresie jesienno−zimowym, bądź też na no−

wy  akumulator,  w przypadku  pozostawienia
samochodu zwłączonymi światłami na dłuż−
szy  czas.  (...)  Schemat  elektryczny  autopipka
to  bramka  EXOR  wzbogacona  o kilka  ele−
mentów dyskretnych. Rezystory R1, R2 wymu−
szają  stany  niskie  na  wejściach  bramki
w przypadku braku napięć z instalacji samo−
chodowej, diody D1, D3 zapobiegają przepły−
wowi  prądu  w niepożądanych  kierunkach.
Dioda  D2  służy  uspokojeniu  mojego  sumie−
nia: w przypadku zastąpienia jej zworą napię−
cia na nóżkach 1 i 2 układu US1 różniłyby się
o około 0,7V (stany wysokie) (...)

Prostotę  układu  elektronicznego  należy

okupić koniecznością znalezienia w instalacji
samochodu  czterech  punktów  (w nawiasach
oznaczenia wg DIN):
− masa (31)
−  punkt  znajdujący  się  cały  czas  pod  napię−
ciem, także przy wyłączonym zapłonie (30)
−  punkt  będący  pod  napięciem  jedynie  przy
załączonej stacyjce (15)
−  punkt  za  wyłącznikiem  świateł  –  od  strony
żarówek (58)

Fot. 12 Sygnalizator 

Przemysława Gąsiora

Fot. 10 Model 

Dariusza Drelicharza

Fot. 9 Układ 

Bartłomieja Kozioła

Fot. 11 Projekt 

Adama Czecha

stacyjka (15)

stacyjka (15)

światła (58)

A

B

D1

D2

D3

3x1N4148

3x1N4148

JP1

lato/zima

R1

10k

R1

10k

R2

10k

R2

10k

1

2

4030

US1A

3

Q1

PIEZO

Q1

PIEZO

+12V (30)

masa (31)

masa (31)

za stacyjką

światła mijania

wył. dżwiowy

+

+

+

+

VCC

VCC

VCC

VCC

VCC

VCC

S2

S3

LAMP

100k

R1

13
12

U1D
4030

U2C
4030

8

9

10

S1

R5 220k

U1A
4093

10u

C1

R6 100k

U1B
4030

R8

680

680

D1

LED

11

2

1

5

6

R7 47k

R7 47k

U2B
4030

4

4

B1

BUZZER

B1

BUZZER

10u

C2

100k

R9

S4

100k

R3

U1D

4030

12

13

11

1

2

U2A
4030

3 9

8

U1C
4030

C3

10u

C3

10u

10

C4

100u

C4

100u

C5

100n

C5

100n

3

6

5

Rys. 5

Rys. 6

background image

34

Szkoła Konstruktorów

E l e k t r o n i k a   d l a   W s z y s t k i c h

P.S. Doświadczenie wykazało, że autopi−

pek  działa  również  bez  obecności  napięcia
zasilania na nóżce 14 US1. Wyjaśnienie tego
zachowania  znalazłem  analizując  budowę
wewnętrzną układów serii CD 4xxx. Diodo−
wy  układ  zabezpieczający  wejścia  bramek
pozwala  na  zasilanie  układu  przez  to  wej−
ście,  na  którym  w danej  chwili  występuje
stan  wysoki.  Ale  to  nie  koniec  przygód
zCMOS−em.  Prototyp  autopipka  pobierał
w stanie czuwania znaczny prąd – kilka mi−
liamperów.  Przyznaję,  że  byłem  tym  mocno
zaskoczony. Rozwiązaniem okazało się dołą−
czenie  wszystkich  niewykorzystanych  wejść
bramek  do  biegunów  zasilania.  Biję  się
w piersi  –  doświadczony  konstruktor  powi−
nien o tym pamiętać. Widać, że moje miejsce
nadal jest w szkole...

Jestem pełen podziwu dla edukacyjnej mi−

sji,  jaką  sukcesywnie  prowadzi  redakcja
Elektroniki  dla  Wszystkich.  Ukończyłem  co
prawda  Technikum  Elektroniczne  i studiuję
pokrewne dziedziny wiedzy, ale dopiero Pana
pismo  pozwala  mi  NAPRAWDĘ  ZROZU−
MIEĆ ELEKTRONIKĘ.

Dariusz Drelicharz z Przemyśla nadesłał

model  pokazany  na  fotografii  10.  Schemat
ideowy pokazany jest na rysunku 6. Ten nie−
zbyt  skomplikowany  układ  pełni  funkcję
przypominacza świateł (U2C, U1B), symula−
tora  autoalarmu  przy  wyłączonej  stacyjce
(U1D, U1A) oraz sygnalizatora niezamknię−
tych  drzwi  przy  włączonej  stacyjce  (U1D,
U2A, U1C).

Wysoko  oceniłem  też  prościutki  model,

zmontowany “w pająku”, pokazany na foto−
grafii  11
.  Układ  o schemacie  z rysunku  7
to projekt Adama Czecha z Pszowa. W tym
wypadku doceniłem prostotę – do podłącze−
nia układu wystarczą dwa kabelki. Na mar−
ginesie  sygnalizuję  możliwość  wykonania
podobnego,  “dwukońcówkowego”  układu,
który będzie reagował na dwa sposoby, ina−
czej  po  włączeniu  silnika  (dźwięk  przery−
wany),  inaczej  po  skończonej  jeździe
(dźwięk ciągły).

A co  powiecie  o jeszcze  prostszym  sy−

gnalizatorze o schemacie z rysunku 8. Mo−
del  można  zobaczyć  na  fotografii  12.
Nadesłał go  Przemysław Gąsior z Gorlic.
Przeanalizujcie  jego  działanie.  Zapewne
wielu  użytkowników  starszych  samocho−
dów będzie chciało wykorzystać ten zadzi−
wiająco  prosty  wielofunkcyjny  sygnaliza−
tor. Przemek proponuje też dodanie przeka−
źnika, który będzie włączał światła mijania
w chwilę  po  przekręceniu  kluczyka  w sta−
cyjce,  co  wyeliminuje  przypominacz
“włącz światła”.

Fotografia  13 pokazuje  kolejny  przykład

rozwiązania postawionego zadania, nadesłany
przez Marka Grzeszyka ze Stargardu Szcze−
cińskiego. Jednym z kluczowych układów jest
kostka ISD2590. Jego układ jako jedyny daje
komunikaty słowne. Marek
pisze, że pracował nad tym
prototypem  już  wcześniej.
Nadesłał  także  wstępną
koncepcję  wykorzystania
mikroprocesora 

Atmel

89C2051 i kostki ISD2590,
co rzeczywiście jest znako−
mitym pomysłem. 

Oczywiście  nadesłany

prototyp  nie  nadaje  się  do
pracy w trudnych warunkach
(wstrząsy,  wilgoć,  zmiany
temperatur),  niemniej  Autor  za  wkład  pracy
otrzymuje sześć punktów i nagrodę. A oryginal−
ne schematy można znaleźć na naszej stronie in−
ternetowej (grzeszyk1.gif, grzeszyk2.gif).

Uwagi końcowe

A teraz kilka zdań podsumowania. Spora grupa
uczestników twierdzi stanowczo, że każdy układ
ostrzegawczy  musi  mieć  sygnalizację  dźwięko−
wą. Dla mnie jest to oczywiste. Kolejna koloro−
wa  lampka  w samochodzie  nie  zrobi  wrażenia
i można ją łatwo przeoczyć, zwłaszcza w ciągu
dnia. Z kolei jeśli lampka będzie świecić bardzo
jasno, w nocy będzie oślepiać kierowcę lub pasa−
żerów. Jeden z uczestników przekonał się o tym
naocznie i napisał o tym. Jeśli już ma być zasto−
sowana jakaś lampka zwracająca na siebie uwa−
gę, powinna migać i być w zasięgu wzroku, na
desce  rozdzielczej,  i musi  być  czerwona,  osta−
tecznie  żółta.  Całkowicie  zgadzam  się  z takimi
opiniami, dlatego zdecydowanie wyżej oceniłem
układy z sygnalizatorem dźwiękowym i migają−

cą  lampką.  Natomiast  roz−
wiązania ze zwykłą, świecą−
cą  ciągle  diodą  nie  spełnią
swego  zadania.  Weźcie  to
pod  uwagę  przy  konstruo−
waniu  własnych  sygnaliza−
torów w oparciu o zaprezen−
towane właśnie pomysły.

Znaczna część uczestni−

ków  sceptycznie  podcho−
dzi  do  wszelkich  czuwa−

ków  –  układów  dla  zmęczonych
kierowców. Ja też nie jestem prze−
konany do czuwaków, wymagają−
cych okresowego naciskania przy−
cisku.  Nie  mam  natomiast  nic
przeciwko  profilaktycznym  time−
rom,  które  sygnalizowałyby  po−
trzebę  króciutkiego  odpoczynku
na  przykład  co  dwie  godziny  ja−
zdy, niezależnie od pory dnia czy
nocy.  Wiem  z doświadczenia,  że
kierowca  w trasie  zapomina  o ta−
kich  pożytecznych  przerwach
i szybciej przez to się męczy.

Niewielu  uczestników  zainte−

resowało  się  autonomicznymi
układzikami, włączanymi w gnia−
zdo zapalniczki. Wcześniej serię
podobnych  układów  nadesłał

wprawdzie Dariusz Knull, jednak większość
z nich  miała  wątpliwą  przydatność,  ponie−
waż mała, świecąca ciągle, czy nawet miga−
jąca lampka umieszczona w gnieździe zapal−
niczki,  czyli  gdzieś  z boku,  na  dole,  prak−
tycznie poza zasięgiem wzroku, nie zostanie
przez kierowcę zauważona.

Zapewne  zwróciliście

uwagę,  że  tym  razem  nie
prezentuję  bardziej  skom−
plikowanych  schematów.
Można je znaleźć na stronie
internetowej. Sygnalizatory
o niewielu funkcjach trzeba
realizować jak najprostszy−
mi  sposobami.  Zamie−
szczone schematy potwier−
dzają, że jest to możliwe.

Wszyscy uczestnicy wy−

mienieni  w artykule  z na−

zwiska mogą być zadowoleni. Szczególny po−
wód do dumy mają ci, którzy pożądane funkcje
zrealizowali  najprostszymi  sposobami.  Przy−
dzielając punkty i nagrody brałem też pod uwa−
gę  wiek  i doświadczenie.  Nagrody  otrzymują:
Dariusz Drelicharz – Przemyśl, Adam Czech –
Pszów, Przemysław Gąsior – Gorlice, Tomasz
Gajda – Wodzierady, Bartłomiej Kozioł – Tar−
nów i Marek Grzeszyk − Stargard Szcz.

Upominki otrzymują: Dariusz Knull – Za−

brze, Marcin Wiązania – Pińczów, Zbigniew
Jakimiuk − Nowy Popów, Damian Zwoliński
–  Sosnowiec,  Dominik  Tomiczek  −  Cięcina,
Krystian Szczepański – Warszawa, Mirosław
Kost – Golasowice, Jarosław Kempa – Toka−
rzew, Marcin Kopa – Kleosin i Grzegorz Mi−
chaluk – Nowy Popów.

Nie sklasyfikowałem dwóch rozwiązań za−

dania 53, nadesłanych z winy autorów zdecy−
dowanie za późno. Przy okazji przypominam,
że paczki z modelami do Szkoły należy adre−
sować nie na skrytkę pocztową, tylko na na−
stępujący adres:

AVT−Korporacja
EdW−Szkoła Konstruktorów
Ul. Burleska 9
01−939 Warszawa
Zdarza się bowiem, że paczki adresowane

na skrytkę są odsyłane do adresatów (na ad−
res skrytki należy nadsyłać jedynie listy).

Jak zwykle pozdrawiam wszystkich ucze−

stników i sympatyków Szkoły.

Piotr Górecki

Fot. 13 Prototyp 

Marka Grzeszyka

A − stacyjka

B − światła

47

47

12V

D2

100k

15u

1

6

10uF

4

8

2

3

7

470k

555

6

5

4

3

2

1

halogenów

+12 z

stacyjki

+12 ze

postojowych

świateł

+12 z żarówki

masa z czujnika

drzwiowego

masa z czujnika

drzwiowego
masa z czujnika

hamulca

ręcznego

masa z czujnika

hamulca

ręcznego

masa z czujników

klapy przedniej

I tylnej

masa z czujników

klapy przedniej

I tylnej

zima/lato

Przełącznik

D1

D2

D3

D4

D5

D6

D7

1N4007

1N4007

1N4007

1N4007

1N4007

1N4007

1N4007

1N4007

1N4007

1N4007

1N4007

D8

LED z generatorem

D8

LED z generatorem

R1

1k

R1

1k

50V

10u/

C1

z generatorem

z generatorem

PIEZO

przetwornik

przetwornik

BZ1

S1

Rys. 7

Rys. 8